.
Blog > Komentarze do wpisu
LUDZIE DRUGIEJ KATEGORII
.

Symboliczny tekst. Jest w nim sporo Kominka, którego znają najstarsi czytelnicy, więcej wulgaryzmów niż użyłem od czerwca 2008 r. i cała prawda o ludziach, których nie lubię i nie chcę widzieć na nowym blogu. Jest to także najdłuższy tekst w historii tego bloga.




To ostatni tekst na tym blogu. W tygodniu, jeśli będziecie chcieli, opublikuję jeszcze chronologiczną listę wszystkich tekstów z ostatnich kilku lat, ale uprzedzam, że będzie ona dostępna tylko przez parę dni. Kto przegapi ten już nigdy jej nie zobaczy.


Oczywiście poinformuję też o beta testach bloga, na które można się zapisać dziś na www.kominek.in

Mogą być chwilowe awarie, bo testujemy serwer.
Jakby co to losowanie beta testerów będzie ze wszystkich zgłoszeń, więc jak ktoś się zapisze sto razy to ma większe szanse:)


Aha - wyniki konkursu Superkoszyk.pl pojawią się na drugim blogu w tym tygodniu.




NIENAWIŚĆ

 


Pamiętam jak dziś. To było późnym latem, gdy wrzuciłem temat o tym jak ubierają się polskie kobiety. Zadzwoniła do mnie koleżanka, z którą znam się od wielu lat. Bloga znała od niedawna, bo jakoś nie trafiałem w jej gust, ale była świeżo po lekturze tego tekstu oraz po przejrzeniu komentarzy oraz profili czytelników na Naszej Klasie i Facebook.
- Jestem pewna, że jedyne za co nienawidzisz Kominka to ludzie, którzy go czytają. To nie są ludzie, którymi lubisz się otaczać.
Jakkolwiek nienawiść to nie jest uczucie, którym darzyłbym kogokolwiek, to miała wiele racji. Od samego początku nie ukrywałem swojej niechęci do czytelników i mimo iż później nie afiszowałem się z tym, a nawet dziś słyszę zarzuty, że jestem zbyt miły, to nigdy to uczucie nie wygasło. Nigdy też nie było kreacją Kominka.


PRZYCIĄGANIE

Paradoksalnie zawsze przyciągałem ludzi, o których miałem najgorsze zdanie. To też częściowo przekładało się na moje życie. Zawsze śmieję się z kobiet i mężczyzn piszących do mnie:
- Kominku, co robić? Dlaczego ja zawsze przyciągam nieudaczników, idiotów, mamisynków, niewiernych, itd...
Jak krowie na rowie tłumaczyłem im, że nie istnieje coś takiego jak "zawsze przyciągam", bo w związki nie wchodzi się wbrew swojej woli. Można przyciągać idiotów, ale splunąć na nich. Moim nieszczęsnym czytelniczkom widać brakowało śliny, bo wolały swoją niechęć okazywać pójściem do łóżka. Ja też przyciągam idiotki. Z dosłownie (dosłownie!) kilkoma wyjątkami są to wyłącznie głupie kobiety. Mówię o tych, które do mnie startują. Ale ja nie chodzę z nimi do łóżka. Potrafię rozpoznać głupotę na kilometr. Nigdy nie przespałem się (powiedzmy w ostatnich paru latach, bo dawniej bywało różnie) z kobietą, na którą nie mógłbym spojrzeć rano. Zatem jeśli przyciągasz idiotów i idziesz z nimi do łóżka to pytanie, jakie powinnaś sobie zadać: dlaczego jestem taka pojebana? Dlaczego tak głupia, że daję się nabierać kolejnemu leszczowi?


KOBIETY BEZ KLASY


Zawsze miałem słabość do kobiet z klasą.
Wykształconych, z dobrego domu (czyt: rodziny niepatologicznej), ubranych jak na wybieg, robiących makijaż nawet przed snem, wiedzących, że fuksja to najpiękniejszy kolor na kobiecych paznokciach. Kobiet, które powiedzą mi "Kominku, fatalnie się ubierasz, trzeba to zmienić". Kobiet, które nie ugotują zupy z proszku.
Wiecie, znamienne jest, że kiedy tak bardziej dla zgrywu, choć nie do końca, zapytałem w ankiecie czy chcielibyście, aby Kominek pisał o modzie, ledwo 10 proc. odpowiedziało pozytywnie.
Nie wydaje mi się, abyście wyszli z założenia, że moda to nudny temat, tylko najzwyczajniej w świecie nie interesujecie się modą. Przykład? Proszę, spójrzcie na mężczyzn i kobiety na moich profilach na Facebook. Spójrzcie jak się ubierały moje czytelniczki, jakie fotki przysłały. Można się załamać. Pal licho urodę, rodziców się nie wybiera, ale to, co wy na siebie wkładacie woła o pomstę do nieba!
Jakieś buty z przeceny za 100 zł + VAT, rajstopy - cieliste albo w kolorach tęczy, swetry, kurwa kamizelki na t-shirtach, frotki, plastikowa biżuteria, berety rodem z ruskiego bazaru, spódnice z tafty, japonkoszpilki, torebki z koziej dupy, niesławne glany, wytarte ze starości dżinsy, korale, wielkie kolczyki, pincet pierścionków na jednym palcu.
Jak bardzo trzeba być zaniedbaną kobietą, aby wkładać na siebie coś takiego?
Albo włosy! Rudym można się urodzić i trzeba być tolerancyjnym dla takiego nieszczęścia, ale żeby stać się dobrowolnie? Albo zgolić głowę? Albo zapodać sobie jakieś fiolety czy zielenie?


PATRZ ALE BRZYDKA JESTEM



Największą radość miałem zawsze z fotek, które mi nadsyłacie. Już pomijam, że prosicie o ocenianie urody na zdjęciach jeszcze ciepłych od photoshopa. Ale jak naiwną, jak pustą trzeba być kobietą, aby mieć nadwagę, wysłać mi fotę do oceny i po mojej negatywnej - acz zawsze kulturalnej odpowiedzi - mieć pretensje, że mam czelność nie zachwycić się urodą? Rok temu, chyba po temace z syndromem kobiety Bonda, poprosiłem wszystkie kobiety, które uważają się za ładne, aby wysłały mi swoje foto. Wierzcie mi - porzygać się można. Jak kobieta, która wie, że nie jest atrakcyjna, która widzi, że mogłaby znaleźć się co najwyżej na zdjęciach ofiar nieudanych operacji plastycznych, może sądzić, że ktoś taki jak Kominek oceni ją pozytywnie? Heh, kilka tygodni temu na Facebook dla zabawy przyznawałem gwiazdki za urodę. I się zgłaszały... Może dwie dostały wyższą ocenę niż 2/6.
Jest pewna zasada - jeśli kobieta nie wie czy jest atrakcyjna, to na pewno nie jest.
Jeśli kobieta wie, że jest atrakcyjna, niech napisze do Kominka. Wyleczę ją.


ŚMIERDZISZ


Klasę kobiet poznaje się nie tylko po ubiorze, ale i po tym jak dbają o własne ciało. A ja przyciągam brudaski różnej maści. Spoko, bycie brudaską to jeszcze nie największy grzech. Gorzej, gdy taka kobieta tym się szczyci.
Nie masz ładnych zębów, ujebało ci jedynkę, albo zdechł ci jakiś ząb? Kobieto, nie waż się nigdy uśmiechać szeroko! To widac! To naprawdę widać! Brud za uszami ukryjesz, przynajmniej do czasu zmiany pozycji na tę od tyłu, ale jak otwierasz japę, a tam kurwa albo wczorajsze śniadanie albo próchnica albo układ będący wierną repliką Stonehenge, to co ty sobie wyobrażasz?
Wychodzisz do ludzi? Sprawdź buty! Czyste? Ok, możesz wyjść.
Paznokcie - jak w tych czasach można być tipsiarą, skoro cały świat śmieje się z tipsiar? Jak można pozwolić sobie wyjść do ludzi z popękanym lakierem? Jak można zrobić sobie kwiatki albo inne serduszka? Wiecie ile ja mam takich czytelniczek? Multum! Multum lalek Barbie, wymalowanych jak kaplica syksytńska! Z tlenionymi i przetłuszczonymi kudłami.
Kobieto, zadaj sobie proste pytanie: kiedy ostatni raz wydałaś kilka dobrych stów na manicure, pedicure i fryzjera? 90 % moich czytelniczek każe mi się popukać w głowę i odpowiedziałoby, że tyle kasy to wydają głupie blondynki.
Tak, głupie blondynki też wydają fortuny na perfumy, bo wiedzą - tak jak Kominek - że coś takiego jak "dobry zapach" kosztuje parę stów. Jeśli sądzisz, że się mylę, to śmierdzisz. Po prostu kurwa śmierdzisz.


MENTALNOŚĆ DZIADA

Celowo pomijam fakt otyłości, choć przecież brak tolerancji dla otyłych kobiet jest jednym z symboli tego bloga. Są kobiety, które mają nadwagę, a potrafią o siebie zadbać. One wiedzą, że nie dla nich są miniówki, obcisłe bluzeczki, a ich tyłeczek może wywołać ślinienie się wyłącznie u nastoletnich onanistów. Nie czepiam się nadwagi, choć i ona zazwyczaj wynika z niedbałości o siebie, bo często kobiety, które nie grzeszą ładnym ciałem, nadrabiają właśnie dobrym gustem do ubrań oraz higieną osobistą. Nie czepiam się dziś też żadnych wad, które mogą wynikać z przyczyn niezależnych.
Ale wiecie... kilka tygodni temu na kominek.tv napisałem tekst wyśmiewający ludzi kupujących tanie produkty z emblematami supermarketów. Pośród wielu komentarzy, bardzo często karcono mnie opiniami, że tak jak ja, piszą snoby. Że nie zwracam uwagi na smak, tylko na markę.
Cóż, trzeba żyć poprzednią epoką, aby nie zdawać sobie sprawy, że dobre marki zazwyczaj tworzą najlepsze smaki. Ma się to zarówno do czekolad, coca-coli jak i nawet zwyczajnej wędliny. Ma się to takze do produktów elektronicznych, do samochodów i wibratorów. To, co jest markowe zazwyczaj jest lepsze i trwalsze od czegoś stworzonego przez firmy Stefanex, Edex, Polmax korporejszyn.
Ale nie w tym rzecz, bo ja nie mam nic do ludzi kupujących w Tesco groszek z emblematem Tesco. Ja sam czasami kupuję taki groszek, bo smakuje podobnie jak droższy.
Wiecie w czym jest różnica?
W mentalności.
Jest ogromna różnica między osobą, która kupuje tańszy groszek, bo smakuje tak samo jak droższy, a osobą, która kupuje tańszy, bo chuj ze smakiem - liczy się cena.
Chodzi o mentalność.
Jeśli moja kobieta miałaby obok flakoników z perfumami za 400 zł, jakąś wodę za 5 zł, złego słowa bym nie powiedział, bo najbardziej cenię nie kobiety, które są snobkami i nie tolerują taniochy, ale takie, które wolą drożej, wolą elegancko, wolą markowo, ale też nie idą w skrajność i bez obaw o obciachowość kupują to, co tanie, a też dobre.
Nie ma nic gorszego od kobiet o mentalności "byle taniej", aczkolwiek od tego jest tylko jeden wyjątek - jeśli kogoś zwyczajnie nie stać na markowe rzeczy, to mi nic do tego, co sobie kupuje. Ja też miewam czasami doły finansowe i wpierniczam salceson zamiast kawioru.
To żaden wstyd nie mieć pieniędzy. Wstydem jest mieć je i mieć mentalność dziada.


KURWA ALE JESTEM FAJNA



A propos wstydu - to jest dla mnie niepojęte, jak wiele kobiet nie wstydzi się samych siebie na profilach w serwisach społecznościowych. Olewam nieapetyczne zdjęcia, pokemonowe wpisy, olewam nawet to, że każdego dnia spamują mi zaproszeniami do swoich farm albo ankiet. Są głupie. Przyzwyczaiłem się. Kiedyś je zastrzelę.
Ale jak kobieta z klasą może wstawić sobie w profilu informację, że jest w otwartym związku albo związku bez przyszłości? Przecież to są subtelne określenia na "jestem szmatą, mężczyźni mnie nie szanują". Albo wulgarne profile, wpisy na tablicach. Zdaję sobie sprawę, że każdy przeklina. Ja nie. Jestem wyjątkiem, ale poza mną każdy.
Jednakże kobieta z klasą widzi zasadniczą różnicę między użyciem wulgaryzmu w wąskim gronie, a publicznym kurwieniem. Na to drugie nigdy by sobie nie pozwoliła, bo to jak pierdnąć na bankiecie w talerz i podstawić komuś pod nos pytając "ładnie pachnie?".


ŁADNĄ ROBIĘ KUPĘ?


Albo wróćmy jeszcze do fotek. Wiecie, ja jestem brzydki jak kupa z rana i nie mam cywilnej odwagi dawać zbyt wielu swoich zdjęć. Nawet na profilach mam po jednym. Kiedyś zgłupieję i będzie więcej. Obiecuję. Ale niedawno u jednego faceta widziałem fotkę. Jego dziecka. Z zakrwawioną pępowiną. Konia z rzędem temu, kto chciałby mieć takiego ojca. U innych kobiet widzę jak bez cienia skrępowania wstawiają zdjęcia z imprez, których nie pamiętają, bo były tak nawalone, że zapomniały na jakiej planecie wylądowały, zaćpane, zarzygane, śliniące się z dyskotekowymi mułami. Najczęściej ubrane jak blachary. Jestem chyba za stary, aby rozumieć, że tak się teraz robi i nie ma w tym nic urągającego godności.
Pewnie nie ma też nic urągającego godności, gdy wstawia się fotki swoich zasyfionych pokoi?
Przepraszam, czy jest na sali facet gustujący w kobietach, które zeżrą obiad, a talerz umyją następnego dnia? Albo później.
Czy jest na sali facet gustujący w kobietach lubiących sobie wypić piwko wieczorem? Samotnie, przed komputerem.
A może gustujecie w laskach mieszkających w pokojach bez książek?

Retoryczne pytanie. Wiem, że gustujecie, bo nie macie innego wyjścia. Nie każdy jest Kominkiem, który może sobie przebierać. Spoko, nie macie mi czego zazdrościć. Dzisiejszy tekst nie jest o marginalnych przypadkach. Jest o 99 proc. moich czytelniczek. Tak naprawdę w ciągu pięciu lat poznałem ledwie kilka kobiet z klasą. No może kilkanaście. Z tego atrakcyjnych i niegłupich - a będzie ze cztery. Straszne, co? Niby taki wybór, tyle fanek, a tu takie gówno.
Ale to się zmieni.


POKOLENIE .IN



Nikogo na siłę nie wywalę, na pewno sporo osób urażonych odejdzie po tym wpisie, a przynajmniej ukryją się i będą wstydziły do mnie pisać. Zawsze tak bywało po "ostrzejszych" tekstach. To też dowód ich poniżenia, bo wstydzić się jakiegoś Kominka to trzeba być po prostu życiową łajzą. Mentalności wielu z was nie zmienię, ale mogę zmarginalizować waszą aktywność, tak jak przed laty odepchnąłem ludzi, którzy popisywali się wulgaryzmami w komentarzach i domagali się gołych dup. Wciąż wielu ma pretensje do Kominka za złagodzenie wizerunku.


Dziś jeszcze to miejsce jest pełne osób, ktore gardzą zadbanymi, modnie ubranymi ludźmi, obytymi w świecie, wykształconymi, oczytanymi. Jest pełne osób, które gardzą Kominkiem śmiejącym się ze chłopczar, ludzi z półek z towarami za złotówkę. Jest pełne ludzi, dla których słowo KOMERCJA kojarzy się negatywnie. Tak, tak. Komercja to zło. Ale tylko w oczach ograniczonych prostaków.
To miejsce ciągle jest pełne ludzi, którzy są zawistni, zaglądają innym do kieszeni, są przepełnieni nienawiścią do tych, którym się udało - od bogatych sąsiadów po celebrytów z pierwszych stron brukowców. Jest pełne ludzi, którzy żyją życiem pozbawionym ambicji, celów.
Ich życiem jest nauka albo chlanie. Praca albo rodzina.
Obycie w świecie dobrych ubrań nie sięga u nich dalej niż sklepy Zary, Diesel czy Guess, a logo Stefanel, Max Mara czy Moschino i setek innych nawet na oczy nie widzieli.
O marzeniach zdobycia tego świata zapomnieli albo nigdy ich nie mieli. Pasożyty bez pomysłu na życie, z życiem, które ich męczy zamiast cieszyć. Wiecznie nieszczęśliwi, pijani, brudni i obsrani kupą nieślubnych dzieci i zapłakani wspomnieniami o tych, którzy ich porzucili. Buntujący się przeciwko porządkowi tego świata, mający postawę roszczeniową "bo im się należy".
Należący do świata ludzi drugiej kategorii.
To się wszystko zmieni, bo choć na nowym blogu wciąż będę pisał dokładnie w tym stylu, w jakim pisałem przez ostatnie 2 lata, to dojdzie wiele nowych, krótkich tekstów - skierowanych do ludzi, którzy są przeciwieństwem tych, których dziś wyśmiewałem. Do ludzi, którzy w tych ironicznych, prześmiewczych i pogardliwych tekstach nie zobaczą odbicia życia, które mają, tylko życie, którego nigdy mieć nie będą. Do tych, którzy po przeczytaniu dzisiejszego tekstu pomyślą "to nie o mnie". Do tych, którzy nie myślą jak plebs, nie idą za nienawistnym głosem mniejszości, która krzyczy głośniej, tylko większości, która zwykle ma rację. Do tych, którzy nie wstydzą się czytać i Dantego i kolorowych gazet, obejrzą i dobry film i telenowelę, zjedzą w drogiej restauracji ale i w budce na dworcu. Dla tych, którzy potrafią żyć, kochać życie ale i mieć do życia dystans. Ciąg dalszy tego tekstu nastąpi. Dalszym ciągiem będzie cały nowy Kominek.


Tu właśnie dotarliśmy do końca.



poniedziałek, 10 maja 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/05/10 21:35:21
Do czasu otwarcia - głodni Kominka mogą nasycić się czytaniem www.KOMINEK.TV
Postaram się nie dawać tam "ciężkich" tematów :-)
-
2010/05/10 21:42:54
Gamoń mówi, że świetne.
Chyba Cię kocha. Ja też. Chyba.
:-)

Bardzo misie podoba. Przeczytam jeszcze raz.
-
2010/05/10 21:44:26
ha! to nie o mnie! i nie poczułam się dotknięta!:)
-
2010/05/10 21:44:55
Tekst jest rzeczywiście dobry, bardzo dobry. I tak jak misiek, przeczytam go ponownie. A co do marzeń o większych i piękniejszych sprawach - życzę, żebyśmy zawsze je mieli, nawet kiedy rzeczywistość w danej chwili jest trudna.
-
2010/05/10 21:46:35
To nie jest wesoły tekst, ale i nie miał być taki. Wolałabym, żeby nie był prawdziwy ;) miło jest czytaćgo bez wewnętrznych zgrzytów.
-
2010/05/10 21:46:54
Ładny początek :) Właśnie chlam piwo :)
-
2010/05/10 21:46:56
0,23:) niby zimno ale ciepło i o co chodzi?
-
2010/05/10 21:47:04
gacie
to jak już do życzeń doszło, to ja życzę Wam, żebyście zawsze byli uśmiechnięci (tak jak ja) i żeby nigdy żaden gównozjad nie był w stanie wyprowadzić Was z równowagi.
:-)
No to zdrówko. Zsiadłe mleko jest szczoteczką dla cery. :-)
-
2010/05/10 21:48:38
pierwsze co pomyślałam po przeczytaniu tego co napisałeś było : wow.
wciąż jestem w szoku, a jednak niesamowicie lekko czyta się własne myśli. Nie, nie mam zamiaru teraz rzucać przykładami pt 'z życia wzięte', motłoch widać z daleka na ulicy.
W jednym, bardziej niż innych się zgadzam : coca-cola musi być oryginalna. Ale nie 'orydżinalna' z Biedronki.
Ten smak się po prostu czuje.
Kominku, jeśli na nowym blogu będą pojawiać się podobne myśli, jak Boga kocham, nie opuszczę Cię aż do śmierci.
A apropo bycia sobą, wbrew temu, co mówią inni, jesteśmy obrazem, który musi wpasować sie w ramę, a nie odwrotnie. Życie to jedna wielka kpina, polegająca na wkupywaniu się w łaski otoczenia, indywidualność jest zduszana w zarodku, wyśmiewana, a w końcu piętnowana.
Bycie sobą nie jest make up'em, o którym przypadkowo zapomnisz, bo równie dobrze można powiedzieć, że basen jest pełen ludzi którzy nie udają.

Myślę, że sami jesteśmy dla siebie najgorszym więzieniem.
-
2010/05/10 21:49:12
ani słowa o bulwie na brodzie. ani pół.:(
-
2010/05/10 21:49:13
miss
kto jest ten jest, ja nie mam w oczach krat ;-)
-
2010/05/10 21:49:21
klaudyna,
I za to cię lubię. Zostań i chlej :)
-
2010/05/10 21:49:50
Świetne. Kominku życzę Ci takich czytelników, jakich na końcu opisałeś.
Buźka
-
2010/05/10 21:52:24
Prawdziwy tekst :)
-
2010/05/10 21:53:36
sjm
Ja też nie, mam za to soczewki :)
-
2010/05/10 21:54:37
Stefan
no coś Ty. To Fata Morgana :-)

ranger
jakiej bulwie?

gacie
ja już nie mam. Na szczęście. Albo i nie. Za to mam błękitne białka :-D
-
2010/05/10 21:55:17
tak przy okazji wybrakowania, nie mam trójek górnych:))
-
2010/05/10 21:55:31
Podoba mi się, dobry tekst. Co prawda początkowy pazur stępił lekko się gdzieś po drodze, ale... i tak jest dobrze, to będzie jeden z moich ulubionych tekstów.

ranger,
nie martw się, będzie dopsz.
-
2010/05/10 21:55:46
samjesteśmisiek

w oczach nie, ale kajdan na rękach to już nie widzisz?
tutaj, jak już mówiłam nie ma miejsca na indywidualizm, ot.
-
2010/05/10 21:56:03
*stępił się lekko
-
2010/05/10 21:56:21
No, takiego Kominka to mogłabym czytać aż do częściowej utraty wzroku. Przedstawiony portret ludzi przypomina mi trochę Polaków portret w "Polactwie" Ziemkiewicza. Tak sobie próbowałam przystawić do siebie ten schemat i cóż, z jakimś ułamkiem kwestii, polemizowałabym, no ale przemilczę kwestię i subtelnie zwrócę uwagę..czy próchnica tak bardzo jest Kominkowi obca, że nie wie nawet jak się ją poprawnie pisze? Oczywiście wyjdzie zaraz na to, że zabieg celowy, że ja pipa, że zwracam uwagę i ,że on tylko na to czekał. No, ale mnie to tam się rzuciło w oczy. Tak jak te książki, które się kurzą i osobiście wolę je sobie pochować. Albo perfumy, które można zamiast za 400kupić za 200zł. Albo te cieliste rajstopki-cóż z nimi nie tak? No, ale nie wypowiadam się, w końcu lubię róż. A jak powszechnie wiadomo muszę do tego słuchać Dody, lubić kucyki i być fanką Joli Rutowicz. P.S. A i owszem. Pierwszą płytę Virgin słuchałam z namiętnością.
-
Gość: Gadzinisko, 87-205-37-188.adsl.inetia.pl
2010/05/10 21:56:42
Tak sobie myślę i myślę, że to chyba nie o mnie.

I to chyba dobrze.
-
2010/05/10 21:56:46
sam
no bulwę na brodzie mam, siostrę bliźniaczkę:(
-
2010/05/10 21:58:31
No, nie ma to jak wejść i zobaczyć tak długi tekst. Od razu się lepiej robi. Aż sobie zjem lasagne.
-
2010/05/10 21:58:36
Właśnie! Z wrażenia zapomniałam. Próchnica.
-
Gość: wizard3k, 77-254-53-250.adsl.inetia.pl
2010/05/10 21:59:03
"To żaden wstyd nie mieć pieniędzy. Wstydem jest mieć je i mieć mentalność dziada."

Zapiszę to sobie chyba do złotych myśli czy innego pamiętniczka ;)
-
2010/05/10 21:59:27
pode
ale że bulwa zejdzie , czy że trójki wyrosną?:)
-
2010/05/10 21:59:28
ranger
ale masz bulwę.
zęby trzeba mieć. jak nie masz, to sobie wstaw. jakiekolwiek ;-)

miss
nic nie jest w stanie mnie ograniczyć, rok temu byłam ślepa, a tu siedziałam. Kajdanki na rękach to mam czasami. Różowe takie.

gadzinisko
hmm

podeszwa
o jeżu, przestań. Człowiek może być krzywy, łysy, mały, gruby, ale zęby musi mieć zdrowe. Amen.
-
2010/05/10 21:59:32
ciekawie się zapowiada; ja za to mam okulary i ograniczam się do Zary kocham życie :)
-
2010/05/10 22:00:10
Muszę to powiedzieć - Zajebisty tekst ( używam zajebisty z wyjątkowych okoliczności :) )
Prawdziwe podsumowanie kominka, czegos takiego od zawsze mi brakowało, kiedy mówiłem:
-wiesz ja to czytam kominka
- a kto to?
- a taki i taki
- niee to nie dla mnie
(No raczej że nie dla Ciebie głupku, ale masz to czytać żeby zmądrzeć trochę i nabrać dystansu do różnych spraw.)
A i jeszcze, zawsze kiedy wspominałeś o tych markowych perfumach itp. zastanawiałem się, a co ty myślisz o tych, których nie stać. Mam teraz odpowiedź, która bardzo mnie satysfakcjonuje.
Komin, dzięki, że jesteś :)
-
2010/05/10 22:01:32
a w ogóle, to spodziewałam się czegoś bardziej... hmm... nie wiem, jak to określić - bardziej wytykającego palcami? czegoś, o czym, czytając, pomyślę "o tak, to na pewno do mnie, kominek właśnie na mnie kieruje swój wrogi wskazujący palec". czegoś typu "przemądrzałe idiotki, które złośliwie czepiają się z garnków fasoli";)
-
2010/05/10 22:01:38
sam
ale ąne mi nie wyrosły, musiałabym so paszczę poszerzyć.
-
2010/05/10 22:01:45
czuję się jakbym wyruszała w podróż. ciekawą podróż.
-
2010/05/10 22:02:04
samjestesmisiek,

polemizowałabym, ale to raczej nie jest miejsce na gorzkie żale, jaki to świat jest zuy, niedobry.
zresztą, dławiąc się cukierkiem, przestajemy narzekać na brzydką pogodę. :)
-
Gość: carolishku, 095160036225.warszawa.vectranet.pl
2010/05/10 22:04:44
Śledzę tego bloga od baaardzo dawna. Nigdy jednak nie odczułem potrzeby żeby napisać komentarz - właśnie dlatego że 90% czytelników tego bloga to osoby z którymi rozmowa nigdy nie odbędzie się na przyzwoitym poziomie. Myślę że dziś jest dobry dzień żeby napisać mój pierwszy i ostatni komentarz na tym blogu (następny opublikuję jak będziesz zamykał kominek.in).

"TO NIE JEST MIEJSCE DLA CIEBIE JEŚLI TWOJE ŻYCIE SKŁADA SIĘ ZE ZŁUDZEŃ"
pamiętajcie te słowa, i trzymajcie w sercach starego Kominka, a w ręce wasze oddane zostanie jego nowe dzieło.
Wenę wiekuistą racz mu dać Panie,
Ave Kominek.
-
2010/05/10 22:05:10
Soonia,
właśnie miałam napisać, że spodziewałam się czegoś ostrzejszego, i że poczuję się dotknięta.
Bo się nie poczułam. Nawet jeśli powinnam, to nie będę się na siłę doszukiwać, zaczekam lepiej na nowe i się przekonam, czy mi się podoba i czy tam pasuję :)
-
2010/05/10 22:06:38
carolishku,
z tego co pamiętam, Kominek nie będzie zamykał bloga, tylko otaczał go tzw. kloszem, czyli bez macania palcami i komentowania.
Ale będzie.
-
2010/05/10 22:07:19
pusta
każda z nas chce się poczuć dotknięta przez Kominka. no hej.:)
-
2010/05/10 22:07:27
carolishku,

borze ostatnie dwa zdania zabrzmiały jak apokalipsa dla Kominka ;D
-
2010/05/10 22:07:35
sam,
a napisałam gdzieś, że nie powinien mieć zdrowych?
-
2010/05/10 22:10:02
pode
nie, ale ja jeszcze się śmieję z repliki Stonehenge :-DDD
-
2010/05/10 22:10:12
pusta
ej, ale nie jest też tak, że absolutnie żadnego, ale to żadnego zdania z tekstu nie mogę odnieść do siebie. bo mogę. niewiele ich, ale mogę. bo ja, na przykład, wiąże włosy frotką:) albo nie robię makijażu przed snem:) i, będąc w domu, absolutnie nie jestem ubrana jak na wybieg:)
ale dotknięta się nie poczułam. nie wiem, może jakaś gruboskórna jestem i ciężko mnie dotknąć;)
-
2010/05/10 22:11:37
tak gwoli ścisłości, nie wszystkim potrzebna jest tona tynku na twarzy. ;)
-
2010/05/10 22:12:06
ah i co do książek. jak można nie czytać? no jak? lamęt mi się włącza jak ktoś nie czyta.
-
2010/05/10 22:12:32
sam,
:) urokliwe uzębienie z gatunku: "co drugi wystąp" :)
-
2010/05/10 22:13:05
miss,
tona nie, ale makijaż jeszcze nikomu nie zaszkodził
-
2010/05/10 22:13:16
ej, ja w ogóle rzadko jestem ubrana jak na wybieg. chyba, że po wybiegu chodzi się w adidasach, dżinsach i kamizelkach z kapturem:) i rzadko maluję paznokcie, tym bardziej fuksją. o borze... jestem kobietą bez klasy:)
tylko dlaczego dalej nie czuję się dotknięta?:)
-
2010/05/10 22:13:18
"Nikogo na siłę nie wywalę, na pewno sporo osób urażonych odejdzie po tym wpisie, a przynajmniej ukryją się i będą wstydziły do mnie pisać"

coś wątpię. A po innych szczerych tekstach też się wstydziły?

"tak gwoli ścisłości, nie wszystkim potrzebna jest tona tynku na twarzy"
hehe...
-
2010/05/10 22:13:34
miss
ja potrzebuję akuratnie dwóch ton, i pewnie więcej takich:) Kominek średnią pewno wyliczył:)
-
Gość: Ambar, dda111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/10 22:13:41
Nie o mnie ;)
Reszta może się łzami zalać jeśli myślą, że to o nich.
W takim razie zamykając tego bloga przyznam, że czekam z niecierpliwością na nowego Kominka. :)
-
Gość: Kubol, chello089078182032.chello.pl
2010/05/10 22:13:53
Ach, Kominek - Raskolnikow XXI w. takie teksty oddają klimat tego bloga, oby tak dalej powodzenia z nowym projektem :)
-
2010/05/10 22:14:08
Kominku jesteś moim prywatnym Bogiem...chcialbym mieć tak wyjebane na cały świat jak Ty :) pozdrawiam
-
2010/05/10 22:14:19
Zrobiłam se spa, wróciłam - a tu FÓKSYJA - no nie, nie mógł się juz Pan pohamować.Kupie laleczke voodoo i od czasu do czasu pokłuje szpileczką w kominkowy tyłeczek ;D
-
2010/05/10 22:14:29
ranger,

popieram! książki są boskie, mam nadzieję, że nie zostaną przyćmione przez ebooku, tradycyjne czytanie jest najlepsze :)
-
2010/05/10 22:15:10
Warte podkreślenia jest to, że Kominek pisze o czytelnikach. Są oni odzwierciedleniem rzeczywistości czy nie? Wg mnie-jak najbardziej. Inna kwestia, która mnie nurtuje. Nie bez kozery ktoś w wynikach ankiety zarzucił, że Kominek przeczy czasem sam sobie. Też to delikatnie wyłapuję. I ja się zapytuję- gdzie leży prawda? "Od samego początku nie ukrywałem swojej niechęci do czytelników", a zaraz obok równorzędnie głoszona obrona ich przed "nowymi", którzy sporadycznie wyłapują pewne niuanse (które również i dla mnie bywają bardzo irytujące)...Co do mody- podejrzewam, że ludzie nie chcą by Kominek pisał o niej, nie z innego powodu jak tego, że zwyczajnie się na niej nie zna:) Hihi.
-
2010/05/10 22:15:29
miss
przed snem? większości potrzebna jest tona kremu po wysuszającym dniu :-)

pode
no boskie :-)

soonia
kiedyś chodziłam spać w półmakijażu, bo się bałam, że się gamoń wystraszy. A on powiedział swego czasu: "Albo, kruwa, zmyjesz tą tapetę, albo się rozwiodę. Masz ładną buzię, a malujesz się jak stare pudło".
Jaki wstyd... :-/
-
2010/05/10 22:15:32
pode,
zdziwiłabyś się widząc dziewczyny chodzące do mojej szkoły.
Nic tylko chodzić po korytarzu z szufelką i zmiatać gruz na prawo i lewo.
-
2010/05/10 22:16:14
Trudno o lepszy poradnik, jak żyć, aby dobrze żyć ;). W stylu nie mów mi co mam robić, powiedz mi co robię źle.

Chyba czas zacząć bardziej przesiewać dziewczyny.
Najlepiej podobał mi się fragment z książkami. Nigdy jakoś nie przejmowałem się tym, że nawet "fajna dupa" nie czyta książek / nie ma ich w pokoju, w końcu dupa, to dupa, ale na dłuższą metę, poznając wartościową* dziewczynę coś w tym jest.

wartościową* - o to naprawdę trudno!
-
2010/05/10 22:16:17
a my, dziewczynki Kominka pijemy, szampana..:)
-
2010/05/10 22:16:48
soonia. przecinek miała być przed "pijemy':))
-
2010/05/10 22:17:02
mmadzka,

ruskiego? ;D
-
2010/05/10 22:17:03
Ranger,
toć napisałam, że spodziewałam się dotknięcia i się nie spełniło, a nie że bym nie chciała, gdyż albowiem bluźnierstwem by to było. Zamotałam się.
Soonia,
własnie o to mi chodzi. Noszę sobie cieliste rajstopki, chociaż rzadko, i korale też czasami zakładam, paznokci podobnie jak Ty nie maluję prawie wcale, i wciąż się dotknięta nie czuję tyż. Zanotowałam, że Kominkowi się to nie podoba, i tyle, bez bolesnego ukłucia ;) A ciekawe, swoją drogą, jak wygląda się po kilku latach spania w pełnym makijażu (o wyglądzie tuż po wstaniu nie wspomnę nawet :)).
Ranger jeszcze raz,
pokój bez książek, to jak kuchnia bez garnków. Ot i wysiliłam mózgowie... ;)
-
2010/05/10 22:17:04
mmadzka
no ej, ja nie lubię... no. Za to gamoniasty wciąga drugiego żywca.
-
2010/05/10 22:17:23
miss_sensique,
"tak gwoli ścisłości, nie wszystkim potrzebna jest tona tynku na twarzy".
Twoja wypowiedź w zestawieniu z Twoim nickiem (i tą mentalnością dziada;) dają komiczny efekt;-) Pozytywnie!
-
2010/05/10 22:17:51
"Dziś jeszcze to miejsce jest pełne osób, ktore gardzą zadbanymi, modnie ubranymi ludźmi, obytymi w świecie, wykształconymi, oczytanymi"
taaak, coś mi się obiło o uszy...
-
2010/05/10 22:18:45
martu
haha, dobre :-)
-
2010/05/10 22:18:54
martu
ja gardzę nieoczytanymi:)
-
2010/05/10 22:18:57
rangerstranger,

zresztą jak to mawiał stary, dobry Murphy : należy to pomnożyć przez dwa i przyjąć jednostkę o rząd wyższą! :))
-
2010/05/10 22:19:39
taki Kominek pierdoczący z nami o szpilkach w środku nocy.. może jednak byłoby fajnie?:D:D
-
Gość: zglowawchmurach, adht247.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/10 22:19:54
zgadzam sie z miss -nie kazda potrzebuje tony tapety. Jak milo jest miec wszystko na miejscu :) Ja zamiast piwka dzis syrop na kaszel, niestety
-
2010/05/10 22:20:22
nie czuję się dotknięta i mam nadzieję, że to równoznaczne z tym, że to nie o mnie, a nie z tym, że jestem ignorantką :)
-
2010/05/10 22:20:30
kobieta_elzbieta
mój nick, jakby nie było - jest ironiczny ;)
-
2010/05/10 22:20:47
rang,
podobnie bywało i było bardzo fajnie ;)
-
2010/05/10 22:21:27
Yagbu,
fajnie, że niektóre doopy tworzą czystki będąc z takimi fiutami jak Ty:) W końcu fiut to fiut, zwł. taki wartościowy, bo o to naprawdę trudno (czego jesteś żywym przykładem):D
-
2010/05/10 22:22:22
eee, w sumie nie gardzę, a raczej dziwię się, jak można nie lubić czytać i uważać, że książki to strata czasu.
-
2010/05/10 22:22:25
zglowawchmurach,
i nie musieć biegać do wuceta aby przypudrować nosek. Choć nie powiem, niektórzy mają takie kłopoty z cerą, że MUSZĄ. Nie wnikam, niech każdy pilnuje własnego podwórka ;)
-
Gość: Wiola, bzr61.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/10 22:22:35
Szczerze mówiąc czekałam na taki moment, że przestaniesz poprzez kontrowersyjność zbierać poparcie motłochu i zajmiesz się publikacją na poziomie.
Pozdrawiam.
-
2010/05/10 22:23:09
aż mi się lepiej zrobiło po uznaniu flakona za piątkę obok tego za stów kilka.
no i piwko chlup w ten głupi dziób! na dobry początek!
-
2010/05/10 22:23:53
kiedyś jak byłam młoda to minimum raz w tygodniu latałam do biblioteki (love zapach stęchłej biblioteki i teatru) a teraz na starość kupuję książki i trochę mi szkoda, że są one czytane tylko kilka razy. biedne, powinny być czytane do zajechania.
-
2010/05/10 22:23:55
Dobrze się czuję po przeczytaniu tego z kilku powodów:
- nie czuję się urażona mimo, że nie stać mnie na drogie perfumy czy ubrania
- mam talent do wyszukania fajnych, dobrych jakościowo ciuchów w sieciówkach typu Karioka, Camaieu etc.
- wiem, że za coś porządnego trzeba zapłacić, dlatego jeśli zdarza się, że mam pieniądze, to z przyjemnością biegnę po drogie perfumy, nie wodę toaletową, perfumy;
- cieszę się, że po przeczytaniu tekstu mogłam przez chwilę zanalizować "siebie" i nie mieć poczucia wstydu
- wiem też, że nie jestem sama i sama nie zarabiam i wypada liczyć się z tym, że pieniądze są wspólne i oboje zasługujemy na zakupowe przyjemności
- za fb i nk nie mam powodu się wstydzić bo po pierwsze na moich zdjęciach widać jak świetnie się bawię na spacerze, spontanicznej wycieczce po jednym z polskich miast i i jak fajnie się uśmiecham; co więcej, największą przyjemność czerpię ze zdjęć na których wyszłam jak kor, wiem, że wtedy moi znajomi wpadną, uśmiechną się i pomyślą "nasza wariatka, niepozująca, spontaniczna, prawdziwa"; farmwille i innym tego typu tworom mówię stanowcze nie i jakoś nie kusiło mnie, żeby kominkowi wpychać zaproszenie bo i po co?
- po przeczytaniu tekstu doszłam do wniosku, ze czasami palnę głupotę, a cieszy mnie to "czasami"
- tym bardziej cieszy mnie fakt, że wśród moich znajomych na nk i fb procent ludzi, których nazwałby Kominek "plebsem" jest znikomy.

Na koniec dodam, że po przeczytaniu ostatniej notki doszłam do wniosku, że raz mnie poniosło i napisałam do Kominka na gg jakieś bzdety w stylu "proszę o radę bo nie lubię marnować czasu" (może skojarzysz). Nie odpisał i nie w tym rzecz. Dobrze, że nie odpisał, sama bym nie odpisała albo rzuciła kulturalne "nie mogę Ci pomóc, sama powinnaś doskonale wiedzieć co i jak".

To na tyle, rozpisałam się zbytnio. Tekst fajny, moje przemyślenia owocne i czekam na więcej.
Jeszcze jedno. Jeśli dobrze pamiętam, pisałeś gdzieś, że kominek.tv jest mało czytelny. Moim zdaniem jest bardziej czytelny i wyrazisty niż wersja na blox.pl.

PS: Z tipsiarami jest tak jak piszesz, zazwyczaj, ale nie zawsze; sama noszę tipsy, sama je sobie robię - bo wiem, że zrobię je lepiej niż niejedna kosmetyczka, nie świecą się jak psu jajca, nie mają długości pasa startowego na lotnisku i nie rzucają się w oczy. Co więcej, ludzie, którzy w życiu by sobie ich nie zrobili, mówią o moich, że są gustowne. I wiem też, że jest to lepsze wyjście bo moje naturalne paznokcie sa grubości kartki papieru i lepiej jest tak jak jest.
Zbytnio się rozwodze nad tematem tipsów. Meritum jest takie, że mogą wyglądać gustownie, wystarczy się odrobinę postarać i mieć po prostu dobry gust.


Pozdrawiam!
-
2010/05/10 22:24:28
klaud
buzi, rąsia, klapa, goździk ;-)

soonia
o to to. mnie dziwi, że można nie czuć wstydu z powodu nieczytania.

sjm
:) eeeej, ja sobie dziś przypomniałam, że jak Cię poznałam to przyklejałaś kamienie na ścianę i sufit. Skończyłaś? ;>
-
Gość: varamir panda, bartlomiej2.net.autocom.pl
2010/05/10 22:25:00
żaden tekst nie wywołał takiego pozytywnego uśmiechu, jak ten. zaczynam mieć coraz lepsze podejście do Twoich zmian ^^
-
2010/05/10 22:25:08
pode,
właśnie doszłam, dlaczego niedawno ktoś wybił okno w mojej szkole : klimatyzacja!
-
2010/05/10 22:25:12
miss_s,
a co jest w nim ironicznego?:-)
-
Gość: mo, chello089072222106.chello.pl
2010/05/10 22:25:21
dobry tekst
-
2010/05/10 22:25:36
miss
a ja lubię pudrować nosek. Cyk, torebka, cyk puderniczka z lusterkiem, cyk szminka, poprawienie włosów i dalej żyjemy :-).
-
2010/05/10 22:25:37
ranger,
ja kupuję, a potem pożyczam wszystkim na około :)
-
Gość: tardziel, 77-254-31-226.adsl.inetia.pl
2010/05/10 22:26:05
Awww, Kominku, jesteś okrutny. Myślałem, że głód już minął, że już nie jestem uzależniony. Że już nie będę musiał sięgać po SK (Starego Kominka) do kieszeni (DR. Oetker, ty pizdo!), w celu zaaplikowania dawki. Byłem tak blisko, już od ponad miesiąca nie używam. Teraz wymagasz, żebym po przeczytaniu takiego tekstu pogodził się z odejściem raz na zawsze? Ja, który używam perfum za 390 zł (bo nie stać mnie na droższe - phew, 400 zł)? Ja, który do poduszki otwiera Kominkową recenzję Playboya?

Po stokroć, z Bogiem i choćby mimo Boga - zaklinam Cię, nie waż się więcej wystawiać mnie na taką ciężką próbę! Nigdy więcej starego Kominka. Umarł kominek, niech żyje Kominek!
-
2010/05/10 22:26:07
no, ale, jak bez piwka wieczorem, no jak?
hmmm... nikt nie czuje się dotknięty [to o kim pisał, kruwa, o kim?]
-
2010/05/10 22:26:14
martuu
nie, ale nie martw się, wakacje już blisko i kolejne kamienie znikną z Polskich plaż :-)
-
2010/05/10 22:27:04
kid_remake,
a ja myślałam, że to mój koment był długi O.o
-
2010/05/10 22:28:06
tak odnośnie coca coli. Widziałem dzisiaj "biedronkową" wersję oryginalnej coca coli. Z tyłu napis z okazji 15 lecia Biedronki w Polsce.
-
Gość: hypatia, chello089078183220.chello.pl
2010/05/10 22:28:13
Przecież ten tekst jest napisany tak, że właśnie te 99 proc. czytelniczek pomyśli "ale to nie o mnie". ;)
-
2010/05/10 22:28:30
Fajne te komenty dziś.
-
2010/05/10 22:28:42
sam,
otóż to, ja też lubię pudrować nosek - a niby po co w torebce noszę kosmetyczkę? I krem do rąk :)
-
2010/05/10 22:28:48
gerdzina,
o mnie między innymi...
Na tyle słów , jedno było skierowne do mnie - poczułam się wyróżniona :)
-
2010/05/10 22:29:51
jes,
fuksja rządzi :)
-
2010/05/10 22:30:09
kobieta_elzbieta,
może to, że 'sensique' to mi. nazwa marki pudrów i innych upiększaczy.

samjestesmisiek,
chciałabym zobaczyć Cię w saunie :) w razie czego, służę ocieraniem 'górniczych oczków'.
-
2010/05/10 22:30:20
hypatia,
nie, bo większość będzie takich, którzy pomyślą - no tak, tipsy są fatalne, wszystkie, oprócz moich ;)
-
2010/05/10 22:30:28
martu
a pamiętasz, kiedyś tu był taki, co się wręcz przechwalał tym, że nie czyta (i nie chodzi mi o amjana ale nie pamiętam nicka tego, o którego mi chodzi). i też się dziwiłam, że się tego nie wstydzi.

ranger, pode
ja nie mogę korzystać z biblioteki. bo ja się bardzo przywiązuję do książek, które czytam i muszą one pozostać ze mną. to są takie moje dzieci, nie mogłabym już ich oddać. samo patrzenie na nie na półkach sprawia mi przyjemność:)
-
2010/05/10 22:30:37
pode
ja też pożyczam, tyle, że nie każdemu dam radę wcisnąć.
-
2010/05/10 22:30:47
pode
szminka poprawia mi humor. Krem już tak nie bardzo, chociaż używam w pracy - w torebce nie noszę, bo zajmowałby miejsce na śrubokręty :-)
I wcale nie widzę nic złego w tym, że kobieta poprawia makijaż. Przynajmniej nie wygląda jak koń po westernie.:-)
-
2010/05/10 22:31:36
kuzu-kuzu,
osobiście czekam na ptasie mleczko... z Biedronki. Róshofe.
-
2010/05/10 22:32:01
miss
pff, nie przeginaj. Do sauny wchodzę czysta jak łza. I wychodzę czerwona jak buraczek, więc i tak nic nie widać :-)
-
2010/05/10 22:32:10
najjaśniejsza i najpiekniejsza króllowo,
tez go pamietam :)
-
2010/05/10 22:32:26
Martu
Tak mię dziwnie odpowiadasz jak przez filter chyba :-)
Ogólnie se nie wyobrażam fuksji na łapach, nie mam takiej kiecki jeszcze :)
-
2010/05/10 22:32:54
ej, już wiem, skąd u mnie te naczynka takie wredne nagle... Koniec z sauną.
-
2010/05/10 22:33:29
ranger
a ja nie lubię pożyczać książek. bo boję się, że nie wrócą już do mnie. kilka już nie wróciło:(

jesien
i jak mu było? nie kubus przypadkiem?
-
2010/05/10 22:33:45
jes, soonia,
też pamiętam takiego cudaka :-)
-
2010/05/10 22:34:08
sjm
właśnie dlatego się trochę martwię.

ja tam się mogłabym poczuć dotknięta. bom dumną 20procentową mniejszością i sam Kominek kiedyś pogratulował mi odwagi pokazania pasztetowej twarzy. No i?
Dużo więcej zawdzięczam temu miejscu w środku, w sobie, by załamywać ręce nad tym, czy owym. A to, co zyskałam tam, w środku właśnie, warte jest... no wiele jest warte. Dla mnie. I o.

soonia
niebieskooki brunet to był. pamiętam też taką, która twierdziła, że to snobizm, i że lepiej spędza się czas przy grach komputerowych.
owszem niektóre gry są lepsze od niektórych książek. co nie uprawnia dziwnych uogólnień.
-
2010/05/10 22:34:15
miss,
Haha:D Pisząc do Ciebie i zwracając Ci uwagę na kontrast jaki nick wytworzył z wypowiedzią, cóż innego miałam wg Ciebie na myśli?:) A moje pytanie brzmiało-cóż jest ironicznego w nadaniu sobie nicku Loreal Maybelline czy Twojego. Przez chwilę można pomyśleć, że masz coś do kobiet malujących się:O Chyba, że się mylę.
-
2010/05/10 22:34:21
takiego kominka cenię, takiego kominka lubię!
jeśli nowy blog będzie prowadzony w tym kierunku to ja już jestem pokolenie .in
tymczasem zapisałem się na testy :)
Pozdrawiam!
tymczasem otwieram jakiegoś pinot'a i pije zdrówko nowego blogaska ;)
-
2010/05/10 22:34:38
Nie pamietam ale może i martuuha ma racje, chyba ma :)
-
2010/05/10 22:34:51
Książki są drogie, ale biblioteka to wynalazek wszechczasów.
-
2010/05/10 22:34:54
soonia,
ja pożyczam, a potem zapisuję, co komu pożyczałam i pilnuję zwrotu, też jestem do nich bardzo przywiązana, nie umiałabym rozstać się z nimi na stałe. Ba - potrafię przeżywać zagięte rogi kartek, jak wraca do mnie zbyt zmęczony egzemplarz :)

sam,
jest coś przyjemnego w poprawianiu makijażu - klik puderniczki z lusterkiem i od razu lepiej :) A krem do rąk rezyduje u mnie i w torebce i na biurku, klimatyzacja załatwia skórę na cacy.
-
2010/05/10 22:34:54
andzia. a jakże

misiek. a my czasem lubimy

i właśnie szykujemy prezenta dla naszego naj..:)
-
2010/05/10 22:35:09
samjestesmisiek,
ale pomyśl o tym zaoszczędzonym czasie na każdym truchcie do 'tła-tła' ;)
sauna, czemu nie, ale tylko jeśli w polu 4 kilometrów nie jest zawieszone lustro.
-
Gość: Damianek p, pc207.ula5.1000lecie.pl
2010/05/10 22:35:26
kurde.o Tobie Kominku dowiedziałem sie nie dawno od mojego kolegi ale juz po pierwszym tekscie który przeczytałem ciesze sie że wogóle przybyłem tutaj.bardzo dobry tekst.pozdrawiam ; )
-
2010/05/10 22:35:29
Oczywiście.
"...Zajebiście Kominku, świetnie Kominku, trafiłeś Kominku, powaliło mnie Kominku, jak zwykle świetny tekst Kominku..."
Ale to przecież nie o mnie, Kominku?
-
Gość: tajny.agent, 196-142-251-94.net.stream.pl
2010/05/10 22:35:30
Bardzo dobry tekst. Masz z głowy część czytelniczek, a co z facetami? Nam się nie oberwie?
-
2010/05/10 22:36:04
:)
-
2010/05/10 22:36:06
podeszwa
Książki z niechęcią pożyczam obcym osobom. Rogi zaginają, coś po nich piszą, kawę stawiają. No irytuje mnie to.
-
2010/05/10 22:36:24
mesje
szpila?
-
2010/05/10 22:37:01
miss
jakim truchcie!?! poprawiasz tam, gdzie stoisz :-) lub siedzisz.
-
2010/05/10 22:37:07
mesje
baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki ;-)
-
2010/05/10 22:37:10
w kwestii tekstu: szczerość nagradza się oklaskami.
rozumiem zamysł, wątpię w skuteczność.
nic o mężczyznach, niby czytelna aluzja, ale znów mam wątpliwości czy wystarczająco.
-
Gość: EdeEdeEde, 109.243.119.9*
2010/05/10 22:37:11
It hurts to set you free
But you'll never follow me
The end of laughter and soft lies
The end of nights we tried to die

This is the end.

Będę tęsknił do tego miejsca. Ale IN też obrośnie legendą ;)
-
2010/05/10 22:37:54
kuzu,
na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby, któym chętnie pożyczam książki, cd i filmy.
-
2010/05/10 22:37:58
mesje
Część o mnie. Jedną rzecz na pewno w sobie zmienię i to od zaraz, ale nie powiem jaką.
-
2010/05/10 22:38:03
kuzu,
dawniej nie byłam w stanie znieść, że ktoś dotyka moich książek. Później zaczęłam pożyczać książki koleżankom w pracy i dosłownie zamarłam, gdy jedna z nich opowiadała mi zadowolona, jak to czytała jedną z moich książek w wannie. Już jej książek nie pożyczam.
-
2010/05/10 22:38:48
kobieta_elzbieta,
nie mam, po prostu żal mi płci piękniejszej, która makijażem celowo w jakiś sposób się postarza, czy stara się wyglądać dojrzalej.
Że tak powiem : kobiety wytapetowane (mam na myśli mocny, makijaż na którego zmycie nie wystarczą 3 butelki mleczka) zostawmy facetom bez wyobraźni.
-
2010/05/10 22:38:57
taaa, Wy, lenie, to byście tylko czytali i czytali.
A pisać to kto ma?! Ha?!
:-)
ząbki i spać.
Tylko wymienię korega tabs...
-
2010/05/10 22:39:32
chciałam napisać "kalgon", ale to do pralki przecież :-D
-
2010/05/10 22:39:34
canta,
otóż to, ja też mam dosłownie kilka osób, którym mogę pożyczać książki, filmy i wiem, że po pierwsze, otrzymam je z powrotem, a po drugie, że będą w stanie nienaruszonym.
-
2010/05/10 22:40:09
podeszwa, canta
a macie tak, że książki na półce pod linijkę ustawiacie równiutko ?
podeszwa
może wanna pusta była ;)
-
2010/05/10 22:40:12
sam,
:D pasożyty, nie ? ;)
-
2010/05/10 22:40:16
gacie
dlatego ja staram się kupować na jakichś kiermaszach taniej książki czy czymś podobnym. w sobotę kupiłam 10:)
a jak czytam książkę pożyczoną z biblioteki, to potem i tak muszę ją sobie kupić:)

pode
a ja sama zaginam, jak nie mam akurat żadnej zakładki pod ręką:)

canta
ja pożyczam tylko mamie i siostrze. a jak pożyczam od nich, to już im nie oddaję:) ale im nie zależy na tym, żebym je oddała, jeśli już je przeczytały.

i mam jeszcze manię podpisywania książek swoim imieniem i nazwiskiem.
-
2010/05/10 22:41:03
kuzu
w życiu. na półkach mam w dwóch rzędach i na płask i wiecznie coś pod ręką, na biurku, nocnym stoliku, gdzieśtam... i kolorami też nie układam ;-)
-
2010/05/10 22:41:04
miss,
nie kumam o jakiej tapecie piszesz, bo to chyba dla nastolatek dobre - malowanie, by się postarzyć, stare baby się malują, żeby się odmłodzić, kruwa, cnie?
-
2010/05/10 22:41:36
kuzu,
równiutko i jeszcze poprawiam, jak przechodzę obok półek :) A wanna pusta nie była. Niestety.

soonia,
barbarzyństwo. A zostawiasz otwarte, grzbietem do góry?
-
2010/05/10 22:42:02
"dla tych, którzy potrafią żyć, kochać życie ale i mieć do życia dystans."
oh, yeah, czyli dla mnie:)

i idę na Moroza i Sekiego
-
Gość: hypatia, chello089078183220.chello.pl
2010/05/10 22:42:07
canta-loop
no właśnie, na jedno wychodzi. ten typ ludzi nigdy sam nie odejdzie . trzeba każdemu osobiście powiedzieć "wypierdalaj" i założyć bana. po tym tekście to raczej wszyscy poczują się dowartościowani :))
-
2010/05/10 22:42:33
się zaczytałam i spaliłam kuchnię.
-
Gość: Damianek p, pc207.ula5.1000lecie.pl
2010/05/10 22:43:02
hehe ludu wisze ze tu fajne tematy macie i bardzo zróżnicowane.także widze ze jest tu ogromny procent doroslych.wogóle powinny tu sie znajdować nastolatkowie?jak czytałem inne wpisy kominka to widziałem ze potępiałes ale nastolatki.ja naszczescie jestem męszczyzną ;)
-
2010/05/10 22:43:20
Dobry początek i mimo wszystko miło się czyta [;
-
2010/05/10 22:43:32
samjestesmisiek,
... lub leżysz, kucasz, klęczysz. Nie wiem, jeśli mam już cokolwiek poprawiać to na osobności, nie mogłabym znieść na sobie spojrzenia jakiegokolwiek faceta, wgapiającego się jak maluję sobie rzęsy, czy cokolwiek.
Jakoś... czułabym się dziwnie.
-
2010/05/10 22:43:51
kuzu,
aż tak nie, ale książki za szybą trzymam, z przyczyn prozaicznych - nie lubię ich odkurzać. Nie jestem totalnym maniakiem utrzymywania książek w stanie "prosto z druku".

miss,
przestań wyolbrzymiać i nie rób z normalnego, estetycznego makijażu horroru.
hypatia,
nie jestem kominkiem, to nie ocenię, co działa, ale przeca niejednemu, co mu naplujesz, zdaje się, że to deszcz pada.
-
2010/05/10 22:44:01
ranger,
strażaków masz? Tylko mi o klubie pamiętaj!
-
2010/05/10 22:45:07
miss,
a ja lubię, jak faceci patrzą, gdy poprawiam makijaż, tuszuje rzęsy. Ekshibicjonizm?
-
2010/05/10 22:45:31
pode
sama ugasiłam i na nowym schaba usmażyłam i już zeżarłom, a w kuchni zadyma letka:))
-
2010/05/10 22:45:48
miss
malowanie a poprawianie to różnica.

dobranoc wszystkim, miłego wieczoru przy kominku :-)
-
2010/05/10 22:45:55
ranger,
dzielna dziewczynka :)
-
2010/05/10 22:46:23
podeszwa
tuszowanie rzęs. Byleby klusek od maskary nie było ;)
-
2010/05/10 22:46:28
Kominku... Znowu zabijasz motyle :-).
-
2010/05/10 22:46:54
Amen. Pasowałaby jakaś podniosła muzyka:)
Do zobaczenia. Wciąż będę zaglądał :)
-
2010/05/10 22:47:12
martu
o, to tak jak ja. książki stoją a na nich inne książki leżą. i też czasem kilka leży w różnych miejscach w domu.

pode
tak, zostawiam otwarte grzbietem do góry. ja je kocham, ale się z nimi nie pieszczę:)
-
2010/05/10 22:47:44
kuzu,
kiedyś niewprawną ręką mało sobie oka nie wydłubywałam, gdy ktokolwiek patrzył :) Ale to było wieki temu :)
-
2010/05/10 22:47:52
kuzu,
to ty jestes autorem klusek na rzęsach? :D do dziś to z komentów pamiętam.
-
2010/05/10 22:48:17
gerdzina,
to tym dojrzalszym niestety to nie wychodzi. To co zauważyłam, to powtarzający się motyw czarnej kredki obramowującej oczy.
lub walący po oczach róż na policzkach.

Damianek,
poczułam się zaatakowana z racji wieku. Nie, nie jestem 'hot trzynastką', zresztą, mogłabym poddać w wątpliwość etap na którym się zatrzymałeś. Szkoła to nie tylko pedałówa czy gimnazjum. Myśl - nie boli.
-
2010/05/10 22:48:31
Z takim podejściem to nigdy by żadna bibioteka nie powstała, masony pierniczone :)
-
2010/05/10 22:48:36
pode
dzielna i nażarta:)
-
2010/05/10 22:48:55
martu
chociaż raz na jakiś czas coś mnie bierze i "robię z nimi porządek". ale po krótkim czasie i tak ten porządek znika:)
-
2010/05/10 22:48:57
canta,
to sesja był :)
-
2010/05/10 22:49:07
soonia,
u mnie książki stoją jak wojsko na defiladzie, pod warunkiem, że nie znajdują się w sypialni. Tam jest taki stosik, przy łóżku. Tam żyją pełna piersią i cieszą się swobodą ;)
-
2010/05/10 22:49:13
miss,
Aaaha. Więc to tak. Że takie przysłowie jest. Rozumiem.
A mi tam nie jet ich żal (w Twoim wydaniu ów żal brzmi jak pogarda, ale nie będę się czepiać). Nie sądzę by w czyjejkolwiek intencji (może poza niektórymi nastolatkami) było celowe postarzanie się. Jedni mają kompleksy, drudzy kiepski gust, jeszcze inni brak umiejętności, ale żal to może mi być jedynie tych, które myślą, że są zayebiste. P.S. Ja tam lubię mocny makijaż :)
-
2010/05/10 22:49:20
soonia
daremne żale, próżny trud ;-)
-
2010/05/10 22:50:01
ależ tu kruwa tłoczno. a gdzie nasz najjaśniejszy?:)
-
2010/05/10 22:50:19
canta
jam od klusek i chłosty ;)
-
2010/05/10 22:50:50
ranger
jak za tłoczno to ja się usunę. to mnie będzie duże puste miejsce ;-)
na 6 do roboty, nawet nie chcę o tym myśleć :/
-
2010/05/10 22:51:10
ranger,
gwarno, przyjemnie :)
-
2010/05/10 22:51:30
*po mnie, nie to mnie
-
2010/05/10 22:51:50
ja też się usuwam pod prysznic.
-
2010/05/10 22:52:10
jesien,
dziękuję za przypomnienie, to dobre było. Ale ostatnio coraz mniej takich zjawisk obserwuję, coraz lepiej się babeczki malują.
kuzu,
chłosty tyż?
-
2010/05/10 22:52:16
ranger,
siedzi nago na fotelu i się dobrze bawi, kiwając głową - taaa, taaa, taaa ;)
-
2010/05/10 22:53:00
canta,
przecież nie potępiam delikatnego makijażu, chodziło mi o trzy warstwy podkładu, dwie pudru a na wszelki wypadek wypadku, jeszcze róż, żeby wyglądało świeżo i cacy.
I nie wyolbrzymiam, piszę co o tym myślę.

pode,
szczególnie gdy co minutę słyszysz : nie szczypie Cię TO? Po co Ci TO? TO wogóle jakoś pachnie?
I skup się na malowaniu, kiedy kurwica ogarnia ciało, aż po cebulki włosów ;)

samjestesmisiek
racja, racja, ale do obu potrzebujesz lustra. Lusterka. To znaczy, zależy od wymiarów twarzy.
-
2010/05/10 22:53:03
pode
gwarno i goronco. zara wyskoczę s ciuchuf;)
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/10 22:53:08
noszę tipsy,mam długie tlenione włosy co nie przeszkadza mi ubierać się w markowych sklepach i wozić tyłka modnym autem;) mój styl nie utrudnił mi ukończenia studiów magisterskich
tipsy są po prostu wygodne!
z resztą tekstu zgadzam się
-
2010/05/10 22:53:22
canta
no w sylwestra którejś rózgę obiecałem, tudzież dzinsy
-
2010/05/10 22:53:57
miss,
etam. Nie trafiłaś na faceta, który lubi patrzeć, gdy kobieta robi makijaż. On nic nie mówi. On siedzi i patrzy. Chłonie ;)
-
2010/05/10 22:54:44
kuzu,
a nie obiecałeś tego przypadkiem lacoście? chyba, że mam sklerozę
-
2010/05/10 22:55:49
O Kominku! Ty biedaku, a myślałeś, że już Nas się pozbędziesz, a tu proszę, nikt nie poczuł się urażony. Ale tyle czasu przebywa się na blogu, to i trening czyni mistrza- jak to mówią buddyjscy mnisi. ;)
Założę się, że Kominek teraz siedzi przed monitorem, gryzie palce ze zdenerwowania lub uderza pięścią w biurko i myśli sobie Damn you, stupid women! To o Was jest, nie widzicie?! Huh?! Huh!. ;)
-
2010/05/10 22:56:06
miss,
aj, aj, ale się Ciebie dzisiaj czepnęłam. Wybacz mi, że zachowuję się jak premenstrual girl z żartów Karen Taylor, ale...poprawianie makijażu ust w obecności mężczyzny wg mnie potrafi być bardzo seksi i kuszące. No, chyba, że mówimy o białej perle na pysku.
-
2010/05/10 22:56:23
kuzu,
w sylwestra... to mam prawo nie pamiętać, skupiona byłam na czymś innym ;)
-
2010/05/10 22:56:26
tleniona
"tipsy są po prostu wygodne! "
tak zwłaszcza przy podcieraniu dupy
podeszwa
nie pamiętam
-
Gość: wesoly_opolainin, 77-253-67-16.adsl.inetia.pl
2010/05/10 22:56:35
Alabala
-
2010/05/10 22:57:35
kobieta_elzbieta,
to nie pogarda. Co poniektórym przydałby się kurs wizażu ;) zresztą, jak już mówiłam, każdy niech dba o własne podwórko, skupi się bardziej na zawartości pączka.
Bo mogą być pączki nijakie, za to z nadzieniem, którego nie wydłubujemy palcem w celu pozbycia się rzygów zmieszanych z karmą Z psa ('zmielonego razem z budą' :) ) a są i takie z lukrem, pudrem, kokosami, śmietaną czy innym czymś, ale puste w środku.
-
2010/05/10 22:58:03
Gilaren
Aj aj :-)
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/10 22:59:48
kuzu-kuzu
może Tobie w tej czynności przeszkadzają?;)
ja noszę je od lat i z higieną osobistą nie mam żadnych problemów
-
2010/05/10 22:59:54
gilraen_tinuviel,
taaa. Ze stresu obgryzł już wszystkie paznokcie. Polewkę ma albo minę pt: żal.pl. Albo ma to głęboko w tym miejscu, w które chciałby być zerżnięty, jak sam kiedyś zdradził :D
-
2010/05/10 23:00:18
pode,
raczej szuka okazji jak rozmazać mi go po całym czole, na brodze kończąc (i nie szczędząc mebli)

kobieta_elzbieta
absolutnie się zgadzam! nieraz z tego korzystałam - przyznaję się bez bicia. muah!
-
2010/05/10 23:01:04
@miss_sensique,
wiesz, że teraz zaczynasz brzmieć pompatycznie i śmiesznie i to nie w sensie, że to jest zabawne
@klaudyna.olkusz,
powinno być aj waj! Chyba... ;)
-
2010/05/10 23:01:13
misie podoba
-
2010/05/10 23:02:07
Idę poromansować z morelowym żelem pod prysznic.
-
Gość: hypatia, chello089078183220.chello.pl
2010/05/10 23:02:22
"noszę tipsy,mam długie tlenione włosy co nie przeszkadza mi ubierać się w markowych sklepach i wozić tyłka modnym autem;) mój styl nie utrudnił mi ukończenia studiów magisterskich
tipsy są po prostu wygodne!"

chyba potwierdziła mi się moja teoryjka.
ale nie wiem, może mam na myśli inny typ ludzi niż kominek.
-
2010/05/10 23:02:42
tleniona,
próbowałam, za Chiny Ludowe nie potrafie. Jak Ty piszesz smsy? Nie przyzwyczaję się. Tym bardziej jeśli dotykając kogokolwiek, odrazu słyszę krzyk : ała! za co? spiłuj szpony!
Naprawdę, podziękować.
-
2010/05/10 23:02:49
:)
-
2010/05/10 23:03:42
dużo nowych gęb .
-
2010/05/10 23:04:30
miss,
ja z tą pączkową aksjologią starałabym się podbić świat nauki.
-
2010/05/10 23:04:43
rang,
może przejdą na nowego? Nowe pokolenie...
-
Gość: Michasko, 212.244.1.3*
2010/05/10 23:05:19
- w imieniu czytelników niezaznajomionych ze starszymi tekstami krzyczę: "CHCEMY!".
-
2010/05/10 23:05:40
gilraen_tinuviel,
wykazujesz postawę, którą opisywałam w pierwszym komentarzu, osoby mające jakiekolwiek zdanie są 'sprowadzane do parteru', pozbawiane indywidualności.
Nazywasz to śmiesznością, może po prostu powiedz co Ty o tym myślisz, zamiast szufladkować mnie jako 'gówniarz z melodią na jeden akord'.
-
2010/05/10 23:06:02
rendżi,
Ciebie i tak stąd nie wyprą :))
-
2010/05/10 23:06:22
@kobieta_elzbieta,
serio? Tak zdradził? Gdzie, kiedy i za ile?
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/10 23:07:02
miss
a kto powiedział , że tipsy muszą mieć 3 cm? mogą być ładne i krótkie
-
2010/05/10 23:07:45
Tipsy nie są fajne.To tak jak ze sztuczną nogą - fajna?
-
2010/05/10 23:07:54
Jestem tu od kilku miesięcy, regularnie czytam, komentuję niezwykle rzadko, bo przeważnie to co chcę powiedzieć już ktoś wcześniej napisze :-)
I pewnie znów stwierdzę rzecz oczywistą, o której wszyscy wiedzą i już wszyscy [lub zdecydowana większość] zdążyli napisać.

"Ludzie drugiej kategorii" - bardzo trafne podsumowanie.
Po tym tekście, nie mogę się doczekać nowego Kominka...
-
2010/05/10 23:07:59
ranger,
klub oprze się nowym gębom, spokojnie :)
-
2010/05/10 23:08:07
kobieta_elzbieta,
pączek jak pączek. byle to nadzienie było sensowne.

rangerstranger,
dużo dużo, ale tylko dlatego że niektórzy dopiero teraz się ujawnili, a miłość do bloga dojrzewała wraz z wiekiem, ot. :)
-
2010/05/10 23:08:20
gfg
-
2010/05/10 23:08:24
canta
a my dostaniemy wózky inwalidzkie?:)
-
2010/05/10 23:08:52
Gilraen
Aj waj, co to znaczy?
Kiedyś na krakowskim rynku panie rozmawiały o markach złudzeniaczy, cichcem. Skosem żrenic spoglądając co by Heniu od gołębi nie usłyszał :)
-
2010/05/10 23:10:15
jes
no :D sie nie dam, jakę ranger

pode
klub jest nasz

nie wię jak to działa, te ujawnianie się hurtę.
-
2010/05/10 23:10:23
Wybaczcie za wpis powyżej, ale coś (ktoś?) blokuje dodanie przeze mnie nowego (sporo dłuższego) komentarza...
-
2010/05/10 23:10:26
@miss_sensique,
o czym ty do mnie mówisz? Wkładasz mi w usta słowa, których nie powiedziałam i na dodatek myślisz, że już o mnie wszystko wiesz. Chodzi mi o dobór słów, brzmiałaś sensownie wcześniej, ale zajęłaś się metaforami, z których wyszedł po prostu bełkot.
-
2010/05/10 23:10:51
ranger
Wózky jak wózky, gorzej jak informację, gdzie można dokonać eutanazji :/
-
2010/05/10 23:11:26
gilraen_tinuviel,
a Ty co, gej? Nie wiem kiedy, gdzie- to z pewnością tu, ale tekst już bankowo został skasowany:-) Trudniejszego nicku się nie dało?:-)

A co do tipsów- to te nie wpisują się w stereotypowy ich obraz i myślę, że bez większych problemów można z nimi wytrzymać yfrog.com/5zpaznokciej
Gorzej jak ów tipsik zdejmiemy.
-
Gość: eria, able237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/10 23:11:33
ja tylko z tym przeklinaniem, ale pracuję nad sobą.
-
2010/05/10 23:11:39
stoic,
to coś to iwonki, hehe :)
-
2010/05/10 23:11:59
Gołębic, różnica.
-
2010/05/10 23:12:26
nowe są skore do kłótni i sporów:)
-
2010/05/10 23:14:19
jesien,
no i sztuczna szczęka zdrowej szuflady nie zastąpi...
-
2010/05/10 23:14:21
tleniona,
zależy co kto lubi. Podziwiam kobiety, które ze swoją długością paznokci mogłyby używać ich jako widelca. Z drugiej strony, bardzo osłabiają płytkę (miękkie to jak papier).
Za to osobiście mam słabość do czerwonych paznokci, nie wiem, może fetysz taki.
-
2010/05/10 23:14:25
Wyskakuje komunikat, że mój komentarz został zatrzymany przez filtr antyspamowy. Dziwne trochę, ale cóż poradzić. Może po prostu jest za długi?
-
2010/05/10 23:15:54
Nie zgadzam się z tobą kominek w kilku kwestiach.

Dlaczego uważasz, iż to właśnie to, co najdroższe jest najlepsze? Moim zdaniem to nie jest prawda - przynajmniej w moim przypadku. Najczęściej kupuje rzeczy, które są w przystępnych cenach - zdarza mi się zaszaleć i wydać resztę kasy, która mi została, jednak coś musi mi się wyjątkowo spodobać, a dzieje się to wyjątkowo rzadko.
-
2010/05/10 23:16:41
@kobieta_elzbieta,
jakby się uprzeć, to można powiedzieć, że gej, bo lubię facetów ;)
Co prawda nie wierzę we Freuda, ale gdybym wierzyła, byłabym idealnym przykładem kobiety zazdrosnej o penisa. A tak jestem kobietą, która jest ciekawa jak to jest. ;)
-
2010/05/10 23:16:59
miss,
Kominku, jeśli na nowym blogu będą pojawiać się podobne myśli, jak Boga kocham, nie opuszczę Cię aż do śmierci.

Jeśli jesteś fajna to jeszcze przed śmiercią wolałbym cię bzyknąć.


rangerstranger
tak przy okazji wybrakowania, nie mam trójek górnych:))

Przed premierą nowego bloga masz se wstawić.


kobieta_elzbieta,
Albo te cieliste rajstopki-cóż z nimi nie tak?

Nic, tylko chujowo wyglądają na kobiecych nogach.



rangerstranger
ah i co do książek. jak można nie czytać? no jak? lamęt mi się włącza jak ktoś nie czyta.

Ja nie czytam, bo nie lubię. Książki zajmują za dużo czasu.



wingofdeath
Kominku jesteś moim prywatnym Bogiem...chcialbym mieć tak wyjebane na cały świat jak Ty :)

Ja też bym chciał.



kobieta_elzbieta
Co do mody- podejrzewam, że ludzie nie chcą by Kominek pisał o niej, nie z innego powodu jak tego, że zwyczajnie się na niej nie zna:) Hihi.

Nie trzeba się znać na modzie, aby wiedzieć, która kobieta ubiera się jak szmata, a pozycja Kominka pozwala mi na decydowanie, kto się ubiera dobrze, a kto nie.
Pozycja Iwonek pozwala na decydowanie, co zrobić z tymi, którzy mają inne zdanie.


ef-lina

nie czuję się dotknięta i mam nadzieję, że to równoznaczne z tym, że to nie o mnie, a nie z tym, że jestem ignorantką :)

Nie. Po prostu masz Syndrom Kobiety Bonda.



kid_remake,
Na koniec dodam, że po przeczytaniu ostatniej notki doszłam do wniosku, że raz mnie poniosło i napisałam do Kominka na gg jakieś bzdety w stylu "proszę o radę bo nie lubię marnować czasu" (może skojarzysz). Nie odpisał

Prawdopodobnie dlatego, że nie dostosowałaś się do regulaminu.



Gość: hypatia, chello089078183220.chello.pl
Przecież ten tekst jest napisany tak, że właśnie te 99 proc. czytelniczek pomyśli "ale to nie o mnie". ;)

On jest napisany tak, aby dotyczył 99 proc., ale to jest jak z tym głupim, który nie wie, że jest głupi.



Gość: tajny.agent, 196-142-251-94.net.stream.pl
Bardzo dobry tekst. Masz z głowy część czytelniczek, a co z facetami? Nam się nie oberwie?

Powoli acz skutecznie będę was wybijał na nowym blogu.
Pokolenie.in jest kobietą.
-
2010/05/10 23:17:20
W wielu sklepach, w których jest "drożej" bardzo często manipuluje się klientem, a jak dla mnie to zwykłe oszustwo i najczęściej nie chce mieć z takim kontrahentem nic wspólnego. Wolę skoczyć do spożywczaka i porozmawiać z panią Zosią, która z życzliwością spyta się, jak zdrówko.
-
2010/05/10 23:17:25
Ale pierdolnęłam.
No ale wypada raz poczytać wszystkie komenty, hehe.
-
2010/05/10 23:17:47
Najmniejsze jest to,że wszystko można pseudo kosmetycznie wymienić. A świadomości nie, można lekko kreować. A i to króciutko :)
-
2010/05/10 23:17:49
stoic,
"Dlaczego uważasz, iż to właśnie to, co najdroższe jest najlepsze?"
gdzieś ty to przeczytało??
-
2010/05/10 23:18:10
gilraen_tinuviel,
po prostu staram się pokazać Ci mój punkt widzenia :) tym bardziej że nie mogę o Tobie powiedzieć nic po jednej wypowiedzi.
Jeśli zabrzmiało to w inny sposób, pardon.
-
Gość: im, h-220-92.belchatow.msk.pl
2010/05/10 23:18:46
Kominku, skoro to ostatni tekst na tym blogu to po prostu muszę zostawić tu jakiś swój ślad w postaci komentarza. Czytam Twojego bloga od ok. 2 lat i trochę żałuje, że na nowym blogu będą dominowały krótkie teksty, bo wolę, gdy się rozpisujesz ;). Muszę Ci przede wszystkim podziękować, bo Twój stary tekst o kobiecie idealnej (jeżeli się nie mylę) zmotywował mnie do rozpoczęcia nauki gotowania. Prawdę mówiąc, dzięki Tobie odkryłam swoje hobby. Dzięki !;)
-
2010/05/10 23:20:21
canta - może nie najlepsze, lecz bardziej pożądane przez plebs. Np. kominek uważa, iż najlepsze są te perfumy, których cena zapisywana jest za pomocą trzech liczb przed przecinkiem.
-
2010/05/10 23:20:23


Gość: tajny.agent, 196-142-251-94.net.stream.pl
Bardzo dobry tekst. Masz z głowy część czytelniczek, a co z facetami? Nam się nie oberwie?

Powoli acz skutecznie będę was wybijał na nowym blogu.
Pokolenie.in jest kobietą.

hehe :))))))
-
2010/05/10 23:20:47
kominek
chyba se w cipkę te trójki wstawię. nie wyrosły, nie ma dla nich miejsca.
Ja nie czytam, bo nie lubię. Książki zajmują za dużo czasu.
ale dobrze piszesz cholero, to masz wybaczone.:)
-
2010/05/10 23:21:38
stoic,
nie no, wszyscy wiemy, że dobre perfumy skończyły się po Pani Walewskiej...
-
2010/05/10 23:22:10
miss,
Życie to jedna wielka kpina, polegająca na wkupywaniu się w łaski otoczenia, indywidualność jest zduszana w zarodku, wyśmiewana, a w końcu piętnowana.
Bycie sobą nie jest make up'em, o którym przypadkowo zapomnisz, bo równie dobrze można powiedzieć, że basen jest pełen ludzi którzy nie udają.


Weź to przeczytaj na głos i miej odwagę żyć dalej z myślą, że coś takiego napisałaś.
-
Gość: czytelnik, host-94-231-60-8.ip.jarsat.pl
2010/05/10 23:22:15
Już nie mogę się doczekać nowego, lepszego kominek.in Tego dla ludzi kochających życie i mających do niego dystans. Czy to nie cudowne?
-
2010/05/10 23:23:07
książek mam od groma i nie tylko stoją i się kurzą:)
to zdecydowanie nie o mnie, czekam na zaproszenie na testy:)
-
2010/05/10 23:23:09
kominek,
no przecież, zostaję na noc. Wolałabym spać od ściany. Z lewą nogą odkrytą. I z nosem wbitym w Twoją pachę. Da się załatwić?
-
2010/05/10 23:23:38
Nie chce mi się walczyć z tym filtrem i jeszcze wklejać w częściach mój komentarz. Chciałbym jedynie prosić o notkę nt. wyborów prezydenckich oraz głos poparcia dla Korwina-Mikke.

canta - wiem, iż jestem tutaj niemile widziany, lecz jestem mężczyzną.
-
2010/05/10 23:23:53
niektóre to się czują dowartościowane tym tekstem ... według autora tekstu, te niewłaściwe. ,)
-
Gość: Aaaaaa, chello087206013211.chello.pl
2010/05/10 23:24:09
Kominku był już spis seriali wartych i nie wartych obejrzenia może teraz pora na spis książęk? Kiedyś w Newsweeku była lista 100, które trzeba w życiu przeczytać. Może zrobiłbyś coś podobnego dla tych mniej oczytanych? :) Przy okazji chętnie dowiedzielibyśmy się co czyta Kominek.
-
2010/05/10 23:24:53
KOMINKU!!!
WIEDZIAŁEM!
ZAWSZE WIEDZIAŁEM, ŻE O MNIE TEŻ KIEDYŚ COŚ NAPISZESZ.

(chlip)
(chlip)(chlip) aż się rozczuliłem

ps przepraszam kurwa za to mazgajstwo, to przez to chlanie, kurwa...
-
2010/05/10 23:24:56
@Kominek,
a propos cielistych rajstop, tylko widzisz Kominku, co ubrać np. do czarnej kreacji, skoro teoretycznie ubranie czarnych rajstop w takiej sytuacji jest faux pas?
-
2010/05/10 23:25:50
rendżi,
wróć - co z tym trójkami, he?
-
2010/05/10 23:25:56
kominek,
to luźne myśli, latające po suficie. Co gorsze, wersja 'całkiem optymistyczna'.
Fatalistką jestem, no.
-
2010/05/10 23:26:10
stoic,
tak zupełnie samotny tutaj nie jesteś.


-
2010/05/10 23:27:00
gilraen_tinuviel,
ale są cieliste i cieliste, taka jak jest cola i cola, groszek i groszek, cone? :)
-
2010/05/10 23:27:38
Aaaaa,
Ja przez całe dzieciństwo czytałem Biblię. To ona ukształtowała mój światopogląd.


traw,
Ciekawostką jest, że po takich tekstach zwykle dostawałem fotki do oceny od lasek, którym wydawało się, że są fajne.
A dziś? Zero.


stoic
Chciałbym jedynie prosić o notkę nt. wyborów prezydenckich oraz głos poparcia dla Korwina-Mikke.

Równie dobrze mógłbyś mnie prosić, abym przerżnął laskę 30+ i 60+.


-
2010/05/10 23:27:42
jes
no nie mam ich, się nigdy nie pojawiły, dowiedziałam się rok temu, mam 1,2,4 itd:) jestę wybrakowana na 102:)
-
2010/05/10 23:28:56
"A dziś? Zero"

czyli działa, a wątpiłom.
-
2010/05/10 23:29:00
randżi,
rozumiem :)
-
2010/05/10 23:29:09
Ok, może i cieliste pończoszencje nie są trendy (choć w lato w biurze innej opcji nie ma), ale za to łysina trendy nie będzie nigdy. O.
-
2010/05/10 23:29:35
jes
a ja ni chu chu:D
-
2010/05/10 23:29:58
kominek (add),

Twarz ukryta w poduszce, milion myśli na minutę i strzępki zdarzeń minionego dnia, urywki rozmów, znaczące spojrzenia i masa niedomówień.
Oto czym jesteś. Obrazem wykreowanym przez ludzi, którzy nawet nie zadają sobie trudu by Cię poznać.
Tak często udajesz szczęśliwego, że nawet nie wiesz kiedy naprawdę jesteś szczęśliwy.

Nigdy nie będziesz sobą. Śmieszą mnie ludzie, którzy myślą że są w tym wolni. Zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo będziesz chciał być lepszym niż jesteś, albo i Ty zostaniesz oceniony na bardziej wartościową osobę. Wystarczy zaledwie jedno słowo za dużo, całkiem niepotrzebny gest, czy nietypowe zachowanie by sklasyfikować daną osobę, podpiąć pod daną grupę.

mówiąc 'Ty' mówię do każdego z nas, nie do jednostki, przede wszystkim do siebie.
-
2010/05/10 23:30:21
rendżi,
hehehe :D - masz prawo :)
-
2010/05/10 23:30:42
Kominek. yyy, noo, zaraz, nooo, może nie do oceny, ale ..., nio:)
-
2010/05/10 23:31:21
Napisałem kominku (przepraszam za zdrobnienie, ale chyba nie chcesz, bym pisał do ciebie 'kominie'?) tylko po to, gdyż to co ty powiesz, jest tutaj dla wielu świętością i może w końcu przestaliby (za twoim rozkazem) łykać wszystko, co im mass media mają do przekazania - a według ich jest jedynie dwóch kandydatów z dwóch walczących ze sobą partii, które tak naprawdę nie różnią się niczym od siebie. Ot taki psikus.
-
2010/05/10 23:31:45
miss,
monologujesz? leki wzięłaś?
-
2010/05/10 23:31:52
biedny Kominek
-
2010/05/10 23:32:42
Hehe, zaczyna się, nowi rozgoryczeni.
-
2010/05/10 23:33:04
Jestem za wyłączeniem możliwości komentowania dzisiejszego wieczoru...
-
2010/05/10 23:33:09
madzka,
ty masz tatuaże, rendżi nie ma trójek, ja nie wiem co to fóksyja - jesteśmy skazane na syndrom kobiety bonda :)
-
2010/05/10 23:33:13
stoic
tu wszyscy łykają. z połykiem.
-
2010/05/10 23:33:32
pode,
widzisz, przy alko bierze mnie na marudzenie. A wzięłam, dziękować. Rozgryzłam tran, znowu. A fe.
-
2010/05/10 23:33:32
miss na misskę współczesnej hiphopowej mowy
-
2010/05/10 23:33:40
@jes-ien,
ja tak jak ranger ;)
-
2010/05/10 23:34:18
jes
źle odbierasz to wszystko
nie wyrosły mi trójki, jestę ewenementę:)
-
2010/05/10 23:34:48
ranger,
słabo mi.
-
Gość: kingunia, ds13.uni.lodz.pl
2010/05/10 23:34:49
po raz pierwszy chyba komentuję na tej części bloga, ale to dlatego, że muszę przyznać Ci rację; może to niemiłe, ale zastanawiałam się, dlaczego tak dużo czytelniczek (również tych bywających na zlotach, nie mówiąc już o konkursowych fotkach, etc) wygląda raczej średnio, podczas gdy będąc Twoimi fankami i czytając Twojego bloga są obrażane i chyba to widzą. albo i nie :) myślę że społeczność komentatorów trochę wybiegającą ponad średnią udało Ci się ukształtować na .tv, chociaż i tam widać czasem średniactwo (z aspiracjami na więcej), zwłaszcza jeśli chodzi o wypowiadanie opinii, a niekoniecznie przyklaskiwanie tezie postawionej w notce. tak czy siak - jesteś na dobrej drodze :)
-
2010/05/10 23:35:14
gilraen_tinuviel

@jes-ien,
ja tak jak ranger ;)

żartujesz??
-
2010/05/10 23:35:27
Chyba się ubiorę wyjdę :) Mieliście kiedyś taką myśl że wsporze uczestniczą dwie takie same osoby :D Na odchodne pozdrawiam interpretatorki :)
-
2010/05/10 23:35:42
canta,
jeśli masz na myśli to co napisałam, to to nie jest rozgoryczenie, raczej wnioski spacerujące od lewego do prawego ucha.
Kiedy przeleję w rozmowie myśli, łatwiej mi uświadamiać sobie co wypadałoby lekko poprawić.
-
2010/05/10 23:37:10
O mamo, zaczynam mieć to samo, co soonia w temacie zostane.
-
2010/05/10 23:37:10
jes. eeee, ale żeby zaraz na kobitę bonda?:(
-
2010/05/10 23:37:28
miss,
Tak często udajesz szczęśliwego, że nawet nie wiesz kiedy naprawdę jesteś szczęśliwy.


No. Naprawdę.
-
2010/05/10 23:37:44
miss - skoro ciebie to nie dotyczy, to po czemu pomyślałaś, że ktoś mógł pisać o tobie? Winnego czasami łatwiej poznać, niż się tego spodziewa.
-
2010/05/10 23:37:51
rendżi,
Tobie należy się ten wózek ;)
klaudynko,
bywało :))
-
2010/05/10 23:38:29
kobieta_elzbieta,
wolę stary dobry rock. Pink Floyd, Zeppelin, no ale o gustach się nie dyskutuje. ;)
-
2010/05/10 23:39:11
jes
atam wózek. nogy jeszcze dość muode:)
-
2010/05/10 23:39:15
Kominku,
jak to jest być "twarzą ukrytą w poduszce"?
-
2010/05/10 23:39:59
stoic,
co mnie nie dotyczy? Sprecyzuj, bo zaczynam się gubić w zarzutach.
-
2010/05/10 23:41:07
Tak jest, o gustach się nie dyskutuje i bez urazy ale popuściłam :D
-
2010/05/10 23:41:12
kobieta,
jak to jest być "twarzą ukrytą w poduszce"?
Kojarzy mi się to z pozycją kobiety, jaką przyjmuje mając mojego penisa w pupie.
Czyli źle nie jest.
-
2010/05/10 23:41:59
szkoda kisielu nawet na te kłótnie, chyba że budyń oetkera:))
-
Gość: hypatia, chello089078183220.chello.pl
2010/05/10 23:42:11
kominek,
On jest napisany tak, aby dotyczył 99 proc., ale to jest jak z tym głupim, który nie wie, że jest głupi.

Dla mnie głupi, który nie wie, że jest głupi, jest niezniszczalny. :)

-
2010/05/10 23:42:13
kobieta_elzbieta,
kurka, no przecież napisałam, że to nie dotyczyło Kominka, tylko że tak powiem ogółu. Wygodnie mi się pisze, jeśli nie robię tego 'w próżnię'.

kominek,
wyczuwam lekki sarkazm.
-
2010/05/10 23:42:15
miss_sensique
wolę stary dobry rock. Pink Floyd, Zeppelin, no ale o gustach się nie dyskutuje. ;)


No i masz, kurwa.
-
2010/05/10 23:42:18
rendżerku,
pokanogi :)
madzka,
dopsze, ale musisz wybrać jakis syndrom, bo te tatu Cie dysklasyfikują z kategorii pierwszej ;)
-
2010/05/10 23:42:31
kobieta
"twarzą ukrytą w poduszce"
a był nawet kiedyś tekst o starej kominkowej poduszce
-
2010/05/10 23:42:45
Hehe :)
Idę siusiu.
-
2010/05/10 23:43:10
ranger,
jaki znowu wózek, hem?
-
2010/05/10 23:44:19
kom,
nie mów, że tego nie przewidziałeś :D
-
2010/05/10 23:45:31
kominek,
dobra dobra, gafa - przyznaję się. Zresztą, nie zamierzam tu wywoływać III wojny światowej na bluzgi i bany.
pozatym, jaki sens jest w dyskusji, kiedy każda jest ucinana i wrzucana do worka : żałosne.
-
2010/05/10 23:45:48
przeczytałam większosc komentarzy pod notką i nikt nie zobaczył siebie w Twojej notce.Ja przyznaję ,że parę zdań jest dokładnie opisem mojej osoby.Mam wrażenie jakbym dostała w twarz
-
2010/05/10 23:46:25
"O gustach się nie dyskutuje" to zaraz obok "wyjątku potwierdzającego regułę" najgłupszy cytat, jaki człowiek mógł wymyślić.
-
2010/05/10 23:46:28
jes
atam poka, będzie kąkórs to pokażę:)
-
2010/05/10 23:47:09
:) Cepy rządzą, anal też i o czymś świadczy , oczywiście czasami:) Módlcie się abym doszła tam gdzie idę :)
www.youtube.com/watch?v=w4oUJUCDX1s
-
2010/05/10 23:47:17
miss,
a o czymże Ty tak dyskutowałaś, że Ci tę dyskusję brutalnie ucięto?
-
2010/05/10 23:47:53
tak sobie czytam notkę jeszcze raz i chyba zrobię z niej check-listę dla moich przyszłych partnerek :)
-
2010/05/10 23:47:59
canta
wózek ynwalydzky
-
2010/05/10 23:48:06
miss,
ja tam się cieszę, że do nas przyszłaś, jest jakiś taki nowy powiew w komentach.
-
2010/05/10 23:48:11
ma_lwa99,
to źle czytałaś, ja już dawno się pocięłam ;)
-
2010/05/10 23:48:40
ranger,
może dostaniesz rentę z racji braku tych trójek?
-
2010/05/10 23:49:07
No ok, poduszka poduszką, twarz kobieca w niej, gryzienie, tarmoszenie, ale facet? Co on robi, że tak powiem z zadem kiedy jest twarzą w poduszce? Kwestia ta nie daje mi spokoju. Proszę Państwa już dziś możemy się dowiedzieć co robi człowiek poduszka. Napięcie rośnie, czekamy, oddaję głos do studia.

miss,
wyczuwam lekki sarkazm
Oj tam, całkiem niepotrzebnie.
Na przyszłość radzę nie tłumaczyć dosłownie tekstów PF.
-
2010/05/10 23:49:12
Cholera, przypomniało mi się, jak ze 2 lata temu z iwonkami zbierałem rózne powiedzenia. jako gustach, o inteligentnych co się nie nudzą, "o seksie się nie gada tylko uprawia", itd...
Nie wrzuciłem tego tekstu?
-
2010/05/10 23:50:28
london,
To poczekaj, bo taka check lista będzie na nowym blogu w "kontakt z kominkiem" :)
-
2010/05/10 23:50:36
Nie.
-
Gość: mxtplk, 111-bi1-8.acn.waw.pl
2010/05/10 23:53:07
Świetny tekst. Uderz w stół a nożyce się odezwą. BTW mam buty Diesel, świetne buty, polecam.
-
2010/05/10 23:53:21
pusta_butelka,
po prostu wyrażałam swoje zdanie. Ale teraz po głębszym przemyśleniu, 'Poglądy są jak dupa, każdy jakieś ma, ale po co od razu pokazywać...' - znów się sprawdza.

canta,
a ja żałuję że zdecydowałam się na to tak późno. :)

kominek,
nie mam nic na swoją obronę. Nadpobudliwe palce, tu są wadą, gdzie indziej zaletą.
-
2010/05/10 23:54:01
Mądry tekst. Na blog trafiłam niedawno, całkiem przypadkowo, nie zamierzam tak szybko się z Kominkiem rozstawać, nawet jeśli kilka zdań z dzisiejszej notki dotyczy mnie.
-
2010/05/10 23:54:25
Miss,
ja odpadam, Ty to jesteś miszcz ciętej riposty.
-
2010/05/10 23:54:55
miss,
Ale teraz po głębszym przemyśleniu, 'Poglądy są jak dupa, każdy jakieś ma, ale po co od razu pokazywać...

Jestem pewien, że ty nawet jak siadasz na kiblu to musisz sobie jakiś cytat do tego wyśpiewać:)
-
2010/05/10 23:55:06
Kominek...
zaczynam się cieszyć, że nie odniosłeś się do pozostałej części mojego komentarza ;)
-
2010/05/10 23:55:58
Piszesz bardzo fajne rzeczy , jednego tylko nie ogarniam , ogladajac wywiady , zdjecia, nagrania etc z tobą , pierwszym o czym pomyslalam to "o! ten facet nie ma za grosz gustu, wiesniak" , a ostatnim ,ze uzywasz drogich perfum.
-
2010/05/10 23:56:02
kom
blog już od dawna jest element poznawania kobiet z którymi jestem, przypadkiem podrzucam adres, czy sama widzi że czytam, późniejsze komentarze są bezcenne...
kobicie która zrozumie tego bloga i będzie żyła w zgodnie z kominkiem oświadczam się jeszcze dziś :)
p.s.
wcześniej portfolio na @ poproszę :)
-
2010/05/10 23:56:07
łzy mi poszły:))

pode
przyjmę rentę z połykię:)
-
2010/05/10 23:56:07
Np. wyżej sra niż dupę ma, o jaki ładny.
-
2010/05/10 23:56:26
Zawsze mi się wydawało, że czytam Kominka nie dlatego, że ma taki światopogląd jak ja, ale że pociąga mnie inność, bo w wielu kwestiach miałam zdanie kompletnie inne. Ostatni akapit tego tekstu to dokładnie moja wizja świata. jakby to napisać? Taka normalność. Fajne to...
-
2010/05/10 23:56:41
@rangerstranger,
to dobrze, czy źle? Ale odpowiadając na Twoje pytanie, to tak, żartuję... albo nie, zależy jak na to spojrzeć. A poza tym, to o czym mówimy? :D
A poza tym, to co z ludźmi i tym powiedzonkiem, że o gustach się nie dyskutuje, co to za bzdury? Nie dyskutuje się, tak, ale z ludźmi na innych poziomach, np. po co miałabym dyskutować o muzyce z kimś, to tylko lubi disco polo, jeśli ja lubię dobry stary klasyczny rock i blues. Albo o czym miałby gadać ze mną miłośnik muzyki operowej, jeśli jestem na niższym poziomie i umiem tylko powiedzieć, czy mi się podoba, czy też nie, a nie znam się na niuansach tego rodzaju muzyki. Chyba tylko jeśli chciałabym , żeby mnie pouczyć na ten temat, ale to byłby raczej wykład, czyli rozmowa jednostronna, w której ja byłabym niżej w tym względzie.
-
2010/05/10 23:56:52
kobieta_elzbieta,
joł ziąąąąą! się staram drugie dobre wrażenie zrobić, no.
przy okazji co chwilę, w ramach pokuty płaszczę sobie czoło wewnętrzną stroną dłoni.
-
2010/05/10 23:56:56
Na dobranoc przestroga a propos tanich zamienników - kupiłam dziś Ice Tea Ustronianki (za 2 zł), myśląc sobie: "A, z Ustronia, wodę robią, może herbatka zdrowsza będzie". Nie wiem, czy jest zdrowsza (cukier ma i różne takie, więc pewnie nie), w każdym razie w smaku to jakies takie pomyje słodko-kwaśne z goryczą. Nie kupujta. Śpijta dobrze :)
-
2010/05/10 23:56:58
ranger,
ja już tu płynę od paru minut, muszę zabawnie wyglądać płacząc do laptopa ze śmiechu :)
-
Gość: Pacior, 94.254.190.6*
2010/05/10 23:56:58
Początkowo spodziewałam się znacznie bardziej kontrowersyjnego tesktu, nie da się jednak ukryć, iż znalazłam w nim uwagi, które mogę odnieść również do samej siebie. nie czuje się jednak urażona, skłania mnie to do refleksji i głębszego zastanowienia się nad pewnymi sprawami, a za to właśnie pokochałam ten blog. jest niejdnowymiarowy, potrafi mnie rozbawić, zaintrygować, wpędzić w konsternacje, a zwłaszcza, o dziwo natchnąć mnie czymś bardzo pozytywnym.
dziękuje Kominku
-
2010/05/10 23:58:35
Np. wyżej sra niż dupę ma, o jaki ładny.
Ała.
-
2010/05/10 23:59:22
kominek,
ja nie sram, tylko wypuszczam motylki. Kobieta z klasą ma przy tym zamknięte usta. ;)

kobieta_elzbieta,
to jest to! zapożyczam na wieczność.
-
2010/05/10 23:59:33
pode
ledwo ogarniam, ale dyskusje jak w kolejce do lekarza:D

trudny nick
o trójkach niewyrośniętych mówimy, o trójkach!!
-
2010/05/11 00:00:09
jesi-en
większosc, ale widac teraz, że na Twoj nie trafiłam.Nie jestem sama, ale lżej mi się wcale nie zrobiło
tak po prawdzie to przecież dobrze znałam zdanie kominka na temat ubioru, perfum, życia itp.Było o tym w kilku notkach ale dzis to wszystko skumulowane w jednej notce i tak jakos dosadniej sformułowane dotarło do mnie z większą siłą.
ciąć się nie będę, ale zabiorę za zmiany.Początek nowego bloga - nowa ja?:) spróbuje
-
2010/05/11 00:00:29
cusp
Piszesz bardzo fajne rzeczy , jednego tylko nie ogarniam , ogladajac wywiady , zdjecia, nagrania etc z tobą , pierwszym o czym pomyslalam to "o! ten facet nie ma za grosz gustu, wiesniak"

A wiesz, też tak pomyślałem.
-
2010/05/11 00:01:00
ranger,
po prostu wysoki stopień abstrakcji już mamy, brakuje garnka i byłby pełen repertuar :) Dobranoc, bo juto nie wstanę na bieganie :)
-
2010/05/11 00:01:27
oddam bulwę w dobre ręce.
-
2010/05/11 00:01:53
ranger,
ciesz się, że jedynki masz. Tyle ci powiem.
-
2010/05/11 00:02:16
pode
wtedy by przyganiał kocioł garnkowi?:D
-
2010/05/11 00:02:21
miss_sensique
ja nie sram, tylko wypuszczam motylki.

Nigdy nie zakładaj bloga. Przebijesz mnie ilością czytelników.


-
2010/05/11 00:02:44
@rangerstranger,
a nie, to ja o czymś innym, ja o Twojej odpowiedzi do komentarza jesieni, że jest groszek i groszek i cieliste rajstopy też w dwóch różnych wersjach występują ;)
-
2010/05/11 00:02:51
canta
:D
-
2010/05/11 00:02:53
ranger,
i poganiał rondlem ;) zmykam.
-
2010/05/11 00:03:36
rendżer,
co to ta bulwa, bo mnie niż prześladujesz? :)
-
2010/05/11 00:03:42
gilraen_tinuviel,
zgadzam się, to jak walenie grochem o ścianę. Zresztą, zależy czy druga strona bierze przerwę na oddech, czy trajkoczę jak karabin maszynowy.
uroki komunikacji, no.
-
2010/05/11 00:04:07
gilraen,
Małpka Aga, co na modzie się zna, powiedziała mi
- Ty weź napisz tej od czarnych wdzianek, że do czarnego nosi się CZARNE rajstopy. I żadne inne.
-
2010/05/11 00:05:04
Dobranoc, podeszwo.
Spieszmy się kochać komentatorów, tak szybko idą spać. Dziady.
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/11 00:05:14
miss
czerwonych nie lubię, wolę spokojniejsze barwy
a jakość plytki to sprawa indywidualna, mojej nic nie zaszkodzi
-
2010/05/11 00:05:47
kominek,
a wiesz że zamierzałam? Brakuje mi tylko samozaparcia, pomyślunku i dwunastu klawiszy w laptopie.
-
2010/05/11 00:05:53
Pończochy :) Fizia mi zdradziła. ;)
-
2010/05/11 00:07:31
randzer
co to bulwa ? Zresztą jak chcesz oddać to nie jest to dobra rzecz...
-
2010/05/11 00:07:36
jes
no bulwy nigdy nie miałaś? o szczęściaro Ty:))
-
2010/05/11 00:08:27
rendzer,
ale gdzie ja masz? :)
-
2010/05/11 00:08:39
@kominek,
a jeśli Małpka Aga to powiedziała, to ok. Ona np. wybiera zawsze produkty markowe i wysokiej jakości, jak np. oryginalna Coca-cola, a więc na pewne ma gust. Ufam jej.
-
2010/05/11 00:08:59
zrobiła mi się boląca bulwa na brodzie, teraz nikt nie wie co to. no bulwa, takie bulwy z braku seksu czasem się przypatałętują:))
-
2010/05/11 00:09:43
tleniona,
za to przerażają mnie spore odrosty na tipsach, kosmetyczki nieźle zarabiają na poprawkach żelem.
jakkolwiek by nie było, tipsy miałam raz, po czym rzekłam : nigdy więcej, chyba że Kominek nakaże pod karą wygnania, to wsadzę grabie do tego laserowego piekarnika.
A co myślisz o 'frenczu'?
-
2010/05/11 00:10:00
ranger,
Poka bulwę albo ban.
-
2010/05/11 00:10:34
-
2010/05/11 00:10:37
Notki o modzie będa fajne.Już to czuję :)
rendżer,
[ach, to już wiem, ja na nie mówię gejzery bez ujścia]
-
2010/05/11 00:11:26
Spodziewałam się czegoś ostrzejszego, wręcz chamskiego. Zaskakujesz Kominku, jak zawsze. Nie zraziłam się do Pana, będę przy nim trwać chyba już na zawsze. Dobranoc.
-
2010/05/11 00:12:20
gilraen_tinuviel,
a Ty co proponujesz na upalne letnie dni do garsonki w biurze? Przecież NIE czarne. Uświadom Kominka:)
Nude jest w tym przypadku jedyną możliwą elegancką opcją, podkreślając fakt, że odcień pończoszencji musi być ciężki do zdiagnozowania czy do czynienia mamy z gołą czy też przyodzianą nóżencją.
-
2010/05/11 00:12:24
jesien,
Oczywiście, ze notki o modzie bedą fajne.

static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1018131.jpg
No jak można do takich cycków założyć cokolwiek?
-
2010/05/11 00:13:24
kaleidoscope_eyes
Spodziewałam się czegoś ostrzejszego,

Przypomnijcie mi na nowym blogu, abym kiedyś napisał o tych kurwa "spodziewałam się czegoś...".
-
2010/05/11 00:13:30
kominek,
widziałam na blipie :) Cokolwiek bez biustonosza.
-
2010/05/11 00:13:44
ranger,
ja wję! To jedna z tych trójek ci wyrasta!
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/11 00:13:53
prawdę mówiąc noszę pazury akrylowe, przedłużane na własnej płytce, najczęściej "frencz", poprawki co trzy tygodnie
-
2010/05/11 00:14:05
canta :D
-
2010/05/11 00:15:03
Twarz można założyć, jak się ma ewentualnie.
-
2010/05/11 00:15:33
canta
ijooo:D
-
2010/05/11 00:15:35
kobieta,
Ty nosisz cieliste, więc jakby głosu nie masz.
Cieliste na kobiecych nogach to tak jak guma na penisie. Męskim.
-
2010/05/11 00:15:40
kominek,
no co, do pępka niedaleko. i na basen dobre (co ma wisieć, nie utonie).
-
2010/05/11 00:16:12
Kominku,
ona to przede wszystkim powinna przyodziać dobry biustonosz. Toż to zbrodnia na modzie i przeciwko samej sobie. A operacje piersi są fe, tematem tabu są powikłania, często wiążące się z utratą czucia w piersiach albo inne problemy związane np. z prawidłową diagnostyką piersi (zwł. w tym wieku).
-
2010/05/11 00:17:02
No to pieknie .
-
2010/05/11 00:17:08
Borze, Kominku kocham Cię.
Jesteś moim bogiem.
-
2010/05/11 00:17:36
tleniona,
rozumiem. Ciebie też piekła płytka po lampie? Czułam się jakby mi się paluchy smażyły.
-
2010/05/11 00:18:55
bulwa
się jakże pięknie flesz odbił w kręje:)
-
2010/05/11 00:19:34
@kobieta_elzbieta,
Sorry, ale z Kominkiem mogłabym się kłócić, bo co facet wie o modzie? No wszyscy wiemy co, chyba, że jest gejem lub ma stylistę geja. Ale to powiedziała małpka Aga, a z babą Kominka to ja już się kłócić nie będę.Wiesz jak jest. Jeszcze raz serdecznie przepraszam.
-
2010/05/11 00:19:36
kobieta,
Każdy facet ci powie "sram na twoje powikłania i czucie w cycach". Mają być fajne, choćby nawet sztuczne i wypchane folią z reklamówek!
Co mnie obchodzi jakieś czucie? Brak czucia to ja mam gdy widzę coś tak obwikurwasłego.
-
2010/05/11 00:19:47
kobieta_elżbieta,
a może nie czuje takiej potrzeby? Z tego co pamiętam w 'Dotyku Anioła', była bardziej deskowata, teraz z profilu przynajmniej nie wtapia się w ścianę.
-
2010/05/11 00:20:00
rendżi,
nie chce Cie martwić ale ona dopiero dojrzewa...
-
Gość: tleniona, apn-77-114-154-39.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/11 00:20:06
pewnie znowu mi się dostanie , tak jak za tipsy, ale masaż biustu przynosi rewelacyjne korzyści
miss
tak , lampa jest straszna
-
2010/05/11 00:20:39
a ja wrócę do Meg Ryan, jak będę mieć cycky pośrodku kadłuba to se je podciągnę operacyjnie, a co . mam czekać aż mi się będą między nogamy plątały?
-
2010/05/11 00:20:56
niniejszy tekst uwaznie przeczytawszy doszlam do wnioskow: a/ jeden z najlepszych tekstow, jakie mi tu bylo dane czytac, b/ nie aspiruje, moze sie nawet (odwyk? starosc?) nie zalapie na nowego bloga, ale: c/ respekt za: ironie, trzezwosc myslenia o swiecie i ludziach, dystans w wymiarze wszelakim.....
(a teraz sobie mysle, ze jednak sprobuje jakos dostac sie do innych wypowiedzi autora na nowym blogu, bo a NUSZ cos ciekawego?)
-
2010/05/11 00:21:02
Baba ma sześjc miliardów jenów, sługów, pachołków i trzydziestu oddanych parobków. Ogólnie jest hepi ma zajęty kalendarz,trzy sezony zaplanowanych wakacji, fajne dzieciaczki i lubi chodzić bez biustonosza:)
-
2010/05/11 00:21:18
jes
wiem, jutro wam mogę podkarmioną wysłać:D
-
2010/05/11 00:21:25
ranger,
Myślałem, że pokazujesz dupe. Tak się ten cień ułożył.

Bulwa mała. Żaden problem. Już nie rób tu z siebie takiej ofiary. Mamy gorsze przypadki do leczenia.
-
2010/05/11 00:21:30
Kto mi pomasuje w takim razie cycuskhy?
-
2010/05/11 00:21:46
kobieta,
to można podwiązać, jak bluszcz pod parapetem. Rozumisz ty?
-
2010/05/11 00:21:55
ojej, wiecznie coś musi nie pasować :(
-
2010/05/11 00:22:53
kominek
heh dupę:D
-
2010/05/11 00:23:33
dobry wieczór. właśnie wstałam i potrzebowałam trochę czasu, żeby zaskoczyć gdzie jestem i jaki mamy dzień..
-
2010/05/11 00:26:00
No, przyznam się, że kiedyś miałam taką bulwę na pośladku. Więc z to dupo to nie takie sajens fikszyn.
-
2010/05/11 00:26:52
Każdy facet ci powie "sram na twoje powikłania i czucie w cycach"
musisz mieć fajnych kolegów. Nie to żeby moje przypominały te z fotografii, ale póki co żaden ze znanych mi mężczyzn nie odważył się tak powiedzieć, a już zwłaszcza kiedy leżałam w szpitalu z podejrzeniem nowotworu piersi właśnie.
-
2010/05/11 00:27:49
canta
:))

mam dylemat, się kłaść, czy mieć nadzieję na pińcet? kłóćcie się smrody.
-
2010/05/11 00:28:11
canta,
rozumim ja.
miss,
ja już nie wiem o czym Ty do mnie.
-
2010/05/11 00:28:56
Obleśne.
-
2010/05/11 00:29:43
kobieta,
tak, kominek ma fajnych kolegów. Na przykład kolegę bluzgacza, hehe.
-
2010/05/11 00:29:45
kobieta_elzbieta,
o noszeniu stanika :) lubi czuć wiatr w sutkach, ot co.
-
2010/05/11 00:30:56
Nie dała się wytresować małpa :-)
-
2010/05/11 00:33:23
chyba pińćuset nie doczekam:(
-
2010/05/11 00:35:49
ranger,
a ić, znowu sama zostanę, stary będzie udawał, że nie śpi, a tekla będzie pół nocy chronić swoją prywatność.
-
2010/05/11 00:36:12
canta, czuwaj. stary zmęczon , taki długi tekst naprodukował.
na mnie już czas.
-
2010/05/11 00:36:17
rendżer,
doczekasz :)

a wiedziałam wiedziałam, żeby się Kominkowi w glanach nie pokazywać! I lipa. Przeklętam ;)
Ps. Jak się wyprowadzę od rodziców, pjersze co kupię to sagę o Wiedźminie.
PPs. Strzeżcie się. Śmierdze ;)
-
2010/05/11 00:37:00
a w ogóle weźcie, nadrabiałam Was z godzinę, no jak tak można?
-
2010/05/11 00:37:30
miss,
to, że lubię śmierdzieć nie upoważnia mnie do tego by żyjąc wśród ludzi, ot tak sem śmierdziała. I to samo tyczy się stanika. Pewne zasady są uniwersalne, a to dla mnie to nic innego jak wielka wtopa. Taka kwestia sporna, podobnie jak miętolenie nabrzmiałego cycushka i publiczne karmienie dzieci.
Canta,
a Kominek to czasem sam siebie przechodzi. Poniżej pewnego poziomu to szkoda schodzić więc spuszczę na to zasłonę milczenia.
-
2010/05/11 00:37:34
canta
wrócę rano i przeczytam garnek fasoly:)
kruwa, to dlatego taka jestem wypompowana, bo musk tymi mądrościami katuję na śniadanie:))
-
2010/05/11 00:38:18
popo,
tu było jak w ulu, mówię Ci :)
-
2010/05/11 00:38:19
popo
szybko czytasz:)
-
2010/05/11 00:38:42
ja zawsze lubiłam teksty kominka z serii "jak żyć".
-
2010/05/11 00:39:04
kobieta,
no i się nabzdyczyłaś, jak zwykle.
Branoc, rangerko.
-
2010/05/11 00:39:34
psotny
jak rzydź
:)
-
2010/05/11 00:39:34
jes,
widziałam. 5 komentarzy na minutę ;)

rendżer,
no ba, z prędkością jazdy na rowerze :)
-
2010/05/11 00:40:05
Popołednie (pachnące młodością, majem )
Ten diobeł nas pokrętnie zmotywował :)
-
2010/05/11 00:41:03
canta,
nie na Ciebie więc cicho siedż:) Dobranoc Tobie.
-
2010/05/11 00:41:07
Ty to powinieneś żyć w latach 50tych w U.S.A. Kobiety dbały o siebie, były kulturalne i siedziały w kuchni z przyjemnością, piekąc ciasta w oczekiwaniu aż mąż wróci. I to ciasta nie z proszku, czyli takie jak Babcia Kominkowa!
Ja nie zaznaczyłam w ankiecie mody, bo... Bałam się jak możesz podejść do tego tematu. Kojarzę tylko krytykę w stylu spaceru po Warszawie z Andrzejem. Może i nie słusznie, ale nie widzę tego jak komentujesz bum na "drapieżną modę" po śmierci McQueena, albo miks deseni, który ma być najnowszym trendem.
Wiemy co wiesz o czytelniczkach. A co z czytelnikami?
-
2010/05/11 00:41:18
idę jednakowoż gdyż sem jest zmęczoną.
-
2010/05/11 00:42:15
kobieta_elzbieta,
a od kiedy starasz się wpasować w ramy?
Będę jak koszulka odwrócona na lewą stronę. Będę przeciw, na opak i dwa kroki od piekła. Bo mogę. Bo taki jest urok wolności. :)
-
2010/05/11 00:43:01
klaudyna :)
ogień piekielny Kominkowy przypalał pediciure co bardziej zadbanym :)

rendżer,
branoc, cudnych snów :)

bezsenne,
ale wtedy chyba nóg jeszcze nie golono. I lipa.
-
2010/05/11 00:43:24
kobieta,
ja się nie wybieram w pierzynę jeszcze. Ostatnich nabzdyczonych pożegnam ;)
-
2010/05/11 00:43:25
borze mój?
-
2010/05/11 00:43:46
miss,
a Ty co? Uosobienie "wolności" "równości" i "braterstwa"?
-
2010/05/11 00:44:09
już mnie nie ma:)
-
2010/05/11 00:45:00
buk , honor, ojczyzna.
-
2010/05/11 00:45:25
popo,
i pach... borze, i pach.
-
2010/05/11 00:45:41
po.poludnie
Nogi goliły do szortów czy cudownych spódnic w kształcie litery "A". Gorzej z futrem ciut wyżej. Ale Kominek i tak nie lubi depilacji brazylijskiej. ;)
-
2010/05/11 00:46:31
po.poludnie,
raczej skutek uboczny psychodelików ;)
Jednym słowem lać na wszystkie te zasady dyktujące, co jest obciachem i czego niby nie wolno, ha!
pieprzę granice - mam paszport! :)
-
2010/05/11 00:47:47
canta,
i wąsów

bezsenne,
ale kiedyś była moda, ze im więcej włosów tym fajniej i to jakoś po II wojnie światowej.

miss,
pieprzę granice - mam glany (co z tego, że na lotnisku musze je zdejmować, jeśli chcę, żeby mnie puścili przez bramkę?)
-
2010/05/11 00:48:33
no nic, ja się żegnam, bo mi się zasłonki z parapetem sklejają.

miłej nocki ;)
-
2010/05/11 00:49:59
miss,
ciężko mi być kulturalną kiedy słyszę takie słowa jak Twoje, ale ujmę to tak: w pewnej reklamie czekolady grała niejaka Jabłczyńska. Kiedy jej reklamowy partner starał się jej wytłumaczyć "więc z tą przyjemnością to jest tak" pochwyciła szybko kawałeczek czekolady i zamknęła mu usta. Ja z Tobą postąpiłabym podobnie, ale użyła czegoś zgoła odmiennego od czekolady. Tyle słowem wstępu. A bądź sobie koszulką odwróconą na lewą stronę, miej ogolony łeb, choć po podwórku w papcioszkach. Ja lubię wpasowywać się w ramy:-) Tak. Lubię być osobą elastyczną, która potrafi dostosować się do okoliczności, która wygląda tak jak PRZYSTOI. Na pogrzeby nie chodzę w kolorach rasta, a na nieswoje wesela nie przyodziewam bieli. RAMY to w wielu przypadkach zaleta-nie wada. Mam nadzieję, że kiedyś to zrozumiesz czego Ci serdecznie życzę.
-
2010/05/11 00:50:16
miss,
za dużo tych psychotropów bierzesz, omów Ty to z psychiatrą.
Dobranoc, niech Ci sie mózg troche skręci przez sen.
-
2010/05/11 00:50:19
po.południe,
to podziwiam za sznurowanie. Nie mam cierpliwości do przedmiotów mających więcej niż trzy dziury.
-
2010/05/11 00:51:23
miss,
eee tam, przywyknąć można. A zastanawiałam się nad takimi do kolan...(oczy popo się zaświeciły)
-
2010/05/11 00:52:55
Wszyscy muszą zdjąć buty kiedyś , nawet te włoskie ręcznie robione nieekologiczne ( ze skóry węża, nie bić) Bo na przykład wejść do meczetu byle jakiego...abo na prlowski dywan :)
-
2010/05/11 00:55:41
kobieta_elzbieta,
istnieją granice dobrego smaku, i fakt, że z wolności trzeba umieć korzystać. Kto nie umie, czepia się wszystkimi rękami i każdą z trzech nóg wszelkich nakazów, zakazów.

po.poludniu,
psychodeliki, a psychotropy to dwie różne sprawy. Zaś najlepszym psychiatrą jestem sama dla siebie.
branoc ;)
-
2010/05/11 00:57:12
po.poludnie
Jakoś na początku lat 50tych pojawiła się reklama, na której kobieta była ubrana w sukienkę i miała gładką skórę pach oraz nóg. Nie dam ręki uciąć, ale to chyba gillette, bo wtedy prężnie się rozwijali (np pierwszy dezodorant dla mężczyzn). Zresztą na zdjęciach czy pin- upach z tamtych czasów widać brak kłaków na ciele. Moda na dbanie o swój wygląd była wtedy bardzo powszechna.
-
Gość: kingunia, ds13.uni.lodz.pl
2010/05/11 00:59:32
"Będę jak koszulka odwrócona na lewą stronę. Będę przeciw, na opak i dwa kroki od piekła. Bo mogę. Bo taki jest urok wolności. :)" no nie wiem czy jest cos gorszego niz ludzie ktorzy dorabiaja ideologie i wala frazesy jak krowa placki przy okazji rzeczy najprostszych. zalatuje 14letnimi poetkami albo i gorzej
-
2010/05/11 01:02:56
kingunia,
chyba nie dacie mi stąd wyjść.
Jest coś gorszego. Ciemne masy podążające ślepo za motłochem. Bez perspektyw, bez własnego zdania, krytykujące wszystko co burzy ich światopogląd.
Dno i sto metrów mułu.
ot co.
-
2010/05/11 01:03:19
Depilacja upowszechniła się wśród kobiet około lat czterdziestych XX wieku w Stanach Zjednoczonych za sprawą reklamy sukienki bez rękawów z 1915 roku czego to się nie robi dla mody? ;)

bezsenne noce,
moze to była ta kiecka? :>
-
2010/05/11 01:04:50
dorabiaja ideologie i wala frazesy jak krowa placki przy okazji rzeczy najprostszych
no i padłam ze śmiechu na dobranoc:D
branoc!
-
2010/05/11 01:07:32
jak już głosiłam : walę w kimono. Nie budzić pod karą prawego sierpowego.

kolorowych.
-
2010/05/11 01:10:05
branoc wszystkim odchodzącym.
Kurczę, zastanawiam się, czy kiedyś pisałam jakieś durnoty.
-
2010/05/11 01:10:32
miss,
w takim razie fajnie, że nie jesteś szarą masą, fajnie, że się wyróżniasz, masz swoje zdanie, jesteś jakaś, jesteś inna niż INNI. A teraz idź już spać :)
kingunia,
oj tam, prawo młodości, nie bądźmy tacy surowi:) Obejrzała może Wszystko co kocham i się zachłysnęła. Placki krowie również bardzo mi się spodobały.
-
2010/05/11 01:14:02
Cywilizacja :) Droga pani miss to już u montezumy był ten temat obgadany i żle rozstrzygnięty :) Mam taką antenę od nasa w gifcie i mi się załadaowało coś z pięćdziesiątych;) www.youtube.com/watch?v=JgeAUejUZhg&feature=related
-
Gość: kingunia, ds13.uni.lodz.pl
2010/05/11 01:17:46
dziękuję za aprobatę dla mojego niewyszukanego porównania, odpowiadając dziewczynie, do której skierowane były moje słowa (poniekąd): trudno uwierzyć, ale jest ogromnie dużo ludzi którzy nie uznają za zasadne chwalić się wszystkim swoją oryginalnością, ba, czymkolwiek co śmierdzi implikacją innym własnych prawdziwych lub nie cech. olaboga! usprawiedliwiłby cię tylko borderline. dobranoc :)
-
2010/05/11 01:20:08
Kingunia,
ja BPD już kiedyś imputowałam samemu Kominkowi, ale skasował mą wypowiedź:]
-
2010/05/11 01:25:06
WCk jest najlepszym polskim filmem jaki oglądałam. O świecie, którego już nie ma. Cudo. Polecam.
-
2010/05/11 01:25:55
co tu się tak na "k" zrobiło? Jeszcze tylko Pana i Wuatcy brakuje ;)
-
2010/05/11 01:28:02
ha, trafiłam 444! :) choć nie planowałam
-
2010/05/11 01:32:29
kingunia,
i wielki comeback. kochana Ty ma, marudzisz. A może gryzaczki mają mdły kolor?
Jeśli każda moja wypowiedź ma być komentowana jako popisywanie, zastanówmy się kto i z czym się tu na rozumy pozamieniał.
Mam swoje zdanie, będę go bronić każdym z cycków.
ps. mnie też rozbawiło te porównanie z krowimi plackami, tym bardziej że przynajmniej nie mam intelektualnego zatwardzenia.
-
2010/05/11 01:34:11
Zaprawdę powiadam Wam, to paradoks naszego kręgu cywilizacyjnego, gdzie każe się być każdemu innym niż wszyscy pozostali. A później wychodzą takie kwiatki. :)
-
2010/05/11 01:36:27
Takie kwiatki - jak fóksyja.
-
2010/05/11 01:37:16
gilraen_tinuviel,
w kupie siła, co?
niech każdy będzie sobą, wyjdzie tylko na zdrowie.
-
2010/05/11 01:38:14
@jes-ien,
raczej myślałam o rurzach :)
-
2010/05/11 01:39:17
a teraz już naprawdę idę.
ten blog uzależnia.
-
2010/05/11 01:40:07
Do zakochania jeden krok, jeden jedyny krok nic więęęceeeeej!
-
2010/05/11 01:40:43
14letnimi poetkami albo i gorzej

ale zaraz, zaraz...
w sercu wciąż jestem 14 letnią poetą, zawsze na przeciw, na opak, dwa kroki od piekła i nick a nick mnie nie przekona, że cieliste nie są do noszenia, tylko do zdejmowania
na nana nana, na nana nana, na nana nana...
-
2010/05/11 01:41:11
Miss,
nie uciekaj! Opowiedz nam jeszcze krótko co to oznacza "bycie sobą". Chętnie posłucham.
-
2010/05/11 01:41:35
jes! Ty rzyjesz! :D
tulipany rzondzom!

Zaprawdę powiadam wam, jak już znajdę dla siebie bogatego mensza, nadal będę jeździć na rowerze do supermarketów i kupować sobie Maxi Kinga (do leżenia i pachnienia się nie nadaję). Nie wiem odnośnie czego to było.

miss,
co Ty nie powiesz? (spytała popo strzepując z siebie resztki pajęczyn)
-
2010/05/11 01:43:04
:) Spać się nie da :)
-
2010/05/11 01:45:56
@miss_sensique,
nie rozumiesz? Tylko że Ty też dałaś się złapać w sieć zasad, które nakazują Ci bycie inną niż wszyscy, bycie sobą, czy poszukiwania własnego ja. Tylko, że to też są odgórne nakazy, za którymi wszyscy idą prosto jak po sznurku. I teraz paradoks polega na tym, jeśli każdy jest inny, to dlaczego wszyscy są podobni? :)
-
2010/05/11 01:46:07
Wiecie co,
tak sobie spoglądam na dzisiejszą notkę i tytuł. Otóż to. Dlaczego luzie ulegają złudzeniu, że są w czymkolwiek od innych lepsi? Czy Wy też dzielicie ludzi na podludzi? I i II gatunki? Rozumiem, że są głupsi, brzydsi, tępi...ale. Ale właściwie dlaczego ulegamy takim subiektywnym i krzywdzącym złudzeniom charakterystycznym dla wczesnego wieku dojrzewania. Hmm.
-
2010/05/11 01:49:20
kobieta,
jak rozmawiam z niektórymi ludźmi, to tępota bije z każdego ich słowa. I jak tu takich kochać? Nie wiem kim są dla mnie ale wolę ich unikać. Bo tak. (a jak dorosnę, zostanę nazistą)

canta, canta, canta, ah, to Ty :)
-
2010/05/11 01:50:34
Dlaczego luzie ulegają złudzeniu, że są w czymkolwiek od innych lepsi?

masz zupełną rację.
nie należy ulegać złudzeniom.
mależy po prostu być lepszym i jusz

na nana nana, na nana nana, na nana nana...
-
2010/05/11 01:52:47
Nieświadomi śmiertelności, nigdy winni. Wiek dojrzewania to maniana :)
-
2010/05/11 01:52:54
bosz, "jesień jak to tak" byłaby chyba odpowiedniejsza
-
2010/05/11 01:53:00
to dlaczego wszyscy są podobni?

podobni, podobni... ale, do kogo podobni?

na nana nana, na nana nana, na nana nana...
-
2010/05/11 01:53:24
@kobieta_elzbieta,
to proste, bo ludzie potrzebują kategoryzowania wg. pewnych zasad i cech i porównywania zebranych informacji. Oczywiście takie mechanizmy mogą być krzywdzące i często są, ale tak właśnie musi działać nasz mózg, aby segregować zebrane informacje z otoczenia, które dzięki 2 rodzajów pamięci mogą być przekształcone w wiedzę.
To znaczy, że możemy te informacje użyć przy następnym zdarzeniu/ sytuacji, która będzie zbliżona do tej, kiedy zebraliśmy te informacje, może być przekazana nawet następnym pokoleniom, uzupełniona lub ulepszona. A to dzięki segregacji i porównaniu.
-
2010/05/11 01:54:12
popo,
wciąż, choć nie wiem ile jeszcze pociągne :)
-
2010/05/11 01:54:30
mysz,
do Boga! To na jego obraz i podobieństwo stworzeni zostaliśmy. Amę.
Święty Anszeiu...
-
2010/05/11 01:55:18
jes-ien, jes-ien, jes-ien jak to tak? ;)
-
2010/05/11 01:55:36
@myszvolvo,
podobni oczywiście do: na nana nana, na nana nana, na nana nana.
-
2010/05/11 01:56:01
popo,
he? he? he? - o co Ci dziecko chodzi? ;)
-
2010/05/11 01:56:43
na nana nana, na nana nana, na nana nana... www.youtube.com/watch?v=op8CLEa7voo
-
2010/05/11 01:57:05
bo ludzie potrzebują kategoryzowania wg. pewnych zasad i cech

OK Jedynki Asprocol, dwójki Aspiryna
Kto chce może się zamienić
na nana nana, na nana nana, na nana nana...

do Boga! To na jego obraz i podobieństwo stworzeni zostaliśmy. Amę.

do Boga, do Boga... ale do którego Boga?
na nana nana, na nana nana, na nana nana...
-
2010/05/11 01:59:52
la la la la la :)

mysz,
tego z brodą w Kaplicy Sykstyńskiej.
Ja po.proszę witaminę C.
-
2010/05/11 02:00:25
po.poludnie,
jasne, ja rozumiem. Mnie taka tępota ciągle doprowadza do szału i nie umiem tego ot tak olać. I też mnie wtedy aż ściska by sobie tak zapodać jak Komin ,że niby oni tacy, a ja taka. A przecież może ktoś z boku sobie stać, ktoś ode mnie wyższy, ktoś potężniejszy (nie człowiek) i zupełnie inaczej to odbierać, oceniać. Hehe, się tak chrześcijańsko zrobiło- po prostu nie chciałabym być sądzona tak jak sama osądzam, więc tfu-trza się tego pozbyć;-)

gilraen_tinuviel,
wiem jak to działa, wiem po co jest, choć za wytłumaczenie dziękuję, niemniej cały czas urzeka mnie prymitywizm naszego funkcjonowania pozbawiony jakiejś takiej duchowości(?)

myszvolvo,
i tym pozytywnym akcentem pożegnam się.

Cieszę się, że obyło się dziś tutaj bez dużej kaszany. Uśmiałam się. Zastanowiłam. Usiadłam, zapłakałam:D
Dobranoc wszystkim.
-
2010/05/11 02:00:52
@myszvolvo,
wiersz biały jest przereklamowany, chociaż przyznam refren chwytliwy, mógłbyś tak bardziej rymem zarzucić? Proszę serdecznie. Było by bardziej cliché i bardziej... no w ogóle bardziej. =)
-
2010/05/11 02:03:01
kobieta,
ktoś jest dla mnie tępakiem, ja dla kogo innego jestem frajerem, bo nie piję alkoholu (nawet jednego piwa!) i tak się ten świat kręci (wokół Kominka)
-
2010/05/11 02:04:18
tego z brodą w Kaplicy Sykstyńskiej.

w Sykstyńskiej był tylko Anio

C, C ale chyba wysokie C# z połykiem?
na nana nana, na nana nana, na nana nana...

gilraen_tinuviel
wpierw się muszę napić z muzą
by mi się rozdwoił puzon
-
2010/05/11 02:05:05
[errata]


znaczy on Anioł w Sykstyńskiej
-
2010/05/11 02:06:43
[errata]
rozstroił puzon
czy tam rozmnożył.... eeeee yyyyy cheers tigers :*
-
2010/05/11 02:07:26
a ogólnie to
na nana nana, na nana nana, na nana nana...
-
2010/05/11 02:11:37
mysz,
na razie bez połyku, jakem dziewica.
I wszyscy! na nana nana, na nana nana...:)
i branoc :)
-
2010/05/11 02:12:51
CHE :**
-
2010/05/11 02:13:59
Czuję, że po przeczytaniu większości komentarzy, kręci mi się w głowie. Stałe komentatorki muszą czuć się jak na haju cały czas, zazdroszczę, nie trzeba wydawać na towar i można odłożyć na lepsze perfumy niż Być może... (lepiej smakują niż pachną, wiem, bo zabrakło mi piw marki Kaufland). Mówię więc dobranoc tym, co będą czekać do liczby pincet i idę płakać wreszcie w poduszkę po tych wszystkich rzeczach, co mi Kominek nagadał w tekście. Bye!
-
2010/05/11 02:17:28
Mój rumak też już gościńcem zdąża i ani chybi zara będzie :)
-
2010/05/11 02:20:00
mój koniak też zaraz na gościńcu wyląduje
-
2010/05/11 02:20:27
:)
-
2010/05/11 02:27:33
Świnia :) bosze jaka ja niekumata ( jeszcze jedzie)
-
2010/05/11 02:30:59
Ich kam von Frankfurt nach Berlin , drei Koffer voll mit Kokain ,
Cocaine all around my brain.
Hallo Taxi , schnell zum Kudamm , Ecke Tauenziehn ,
meine Kinder warten schon auf Kokain...


i to by było na tyle

bye :**

-
2010/05/11 02:53:16
i w końcu byłbym zupełnie zapomniał się pożegnać,
więc 'na nana nana' i ah ooj

Flies all green 'n buzzin' in his dungeon of despair
Who are all those people that he's locked away up there
Are they crazy?,
Are they sainted?
Are they zeros someone painted?,
It has never been explained since at first it was created
But a dungeon like a sin
Requires naught but lockin' in
Of everything that's ever been
-
2010/05/11 02:57:39
kominek, to przeciez jakies ekskrementy! zamiast sie wyzalac fajniej byloby gdybys zmiana na nowym blogu po prosty wypierdolil tych, o ktorych piszesz. gdyby nowy blog zaczal sie od takiego tekstu, zamiast konczyc nim stary. ten tekst to poczatek, nie koniec. chociaz bardzo efektowny. a efekty, efekciki to nie to za co cie czytam. choc jak zawsze masz ten porzadek jezykowy, niespotykany prawie na innych blogach u nas. pozdrawiam i czekam na nowego kominka.

pozdro

PS: to sranie na plebs jeszcze jakis czas temu przyjmowalem ze skrzywieniem. od jakiegos czasu jednak jestem z niego w opór zadowolony. chyba po malu staje sie snobem.
-
2010/05/11 03:27:56
Dzieeń gaśnie w szarej mgleee
Wiaaatr strąca krople z drzeeeew!
(zbrrrrąą... branoc)
-
2010/05/11 07:14:22
halu
do roboty!!!
:-)
-
Gość: licho, dyl133.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/11 07:31:41
Brakuje tylko muzyki w podkładzie :).
-
2010/05/11 08:21:43
bry.
-
2010/05/11 08:30:32
Czytanie tego tekstu to była chwila prawdy.
Eee, to nie o mnie;]
-
2010/05/11 08:36:51
a komentarze. cóż. szaleństwo:)
-
2010/05/11 09:06:21
wstawać .
-
2010/05/11 09:13:36
ranger,
jak bulwa? bry :)
-
2010/05/11 09:13:50
pińcet?
-
2010/05/11 09:14:55
pode
bry, siedzi cicho i trochę mniej boli, zamalowałam sukę:)
-
2010/05/11 09:19:27
ranger,
I dobrze, niech wie, kto tu rządzi.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in