.
Blog > Komentarze do wpisu
JA, MISJONARZ
.

Wyobraźcie sobie, że 6 kwietnia obojętnie którego roku, może to być ubiegłego, dwa lata temu lub jeszcze dawniej powiedzieliście publicznie, że... lubicie lato.


LUBISZ LATO?


Po prostu lato. Wiecie, taka pora roku. Wyczekujemy jej, zwłaszcza, że początki kwietnia zwykle są jeszcze zimne i mamy pełne prawo do tęsknoty za cieplejszymi dniami.
A że powiedzieliście to dawno temu, to pewnie już nie pamiętacie nawet, że to w ogóle miało miejsce.
Ale pamiętają to inni.

I teraz wyobraźcie sobie, że ktoś wam dziś o tym przypomina.
- Ty gnoju! Trzy lata temu powiedziałeś, że lubisz lato!
- What the FUCK?? - odpowiadacie.
- Powiedziałeś to! Jakim prawem?
- Eee...?
- Dlaczego propagujesz tylko jedną porę roku, co?
- WTF?
- A co z wiosną? Jesienią? Zimą? Czy ty zdajesz sobie sprawę, co by było, gdyby każdy tak mówił?
- WTF WTF ?!?!!?!?!!
- Lubisz lato!
- So?
- Obyś zdechł!

To jeszcze nie koniec.
Raz kiedyś powiedzieliście, że lubicie lato, prawda? Nie było w tym żadnej filozofii, żadnego drugiego dna.
A teraz wyobraźcie sobie, że każdego dnia co najmniej jedna osoba (a czasami kilka lub kilkanaście) przypomina wam o tym.
POWIEDZIAŁEŚ, ŻE LUBISZ LATO!
POWIEDZIAŁEŚ, ŻE LUBISZ LATO!
POWIEDZIAŁEŚ, ŻE LUBISZ LATO!
Każdego dnia wysłuchujecie obelg, pretensji, wyzwisk i żali, że kiedyś powiedzieliście, że... lubicie lato a NIE POWINNIŚCIE byli tego mówić!
Każdego dnia!

Można zgłupieć, co?
Nie dość, że codziennie musicie wysłuchiwać tego samego, to jeszcze nie macie zielonego pojęcia, co w tym waszymi lubieniu lata było takiego szczególnego. Ot palnęliście jakieś zdanie, a teraz cały świat ma o to do was żal.

Witajcie w moim świecie. Tak wygląda

ŚWIAT KOMINKA

Moja codzienność. Otaczają mnie ludzie, którzy każdego dnia mają pretensje o to, co piszę, co myślę, mówią mi, co powinienem robić, a czego nie.
Przykłady?

Proszę bardzo. Nie chce mi się sięgać pamięcią w dalszą przeszłość, dlatego daję tylko z ostatnich dni, bo spisywałem sobie to na potrzeby tego tekstu.

"JAK CHCESZ WALCZYĆ Z OTYŁOŚCIĄ U LUDZI TO PISZ ARTYKUŁY O TYM , ŻE FAST-FOOD SĄ NIEZDROWE A NIE MNIE TU KRYPTO REKLAMĘ URZĄDZASZ, A POTEM KRYTYKUJESZ OTYŁYCH
Więc, jak walczyć???Powinieś, skoro walczysz z otyłością pisać artykuły o zdrowym odżywaniu, krytykować obrzerstwo, krytykować fast-food. Powinneś reklamować zdrową żywność, a sam jesz to świństwa, apotem krytykujesz grubasów.Powinieneś, właśnie powinieneś."



"Czy ty wiesz jaki masz wpływ na ludzi? Powinieneś uważać na słowa, bo jak twojego bloga przeczytają młodzi to wyjdą na ulice i będą się śmiali z brzydkich kobiet!"

"Dlaczego w swoich tekstach nienawidzisz kobiet? Skrzywdziła cię jakaś czy leczysz kompleksy? Może powinieneś spojrzeć na to z innej strony, bo to co robisz jest złe!!!!"


"W wielu zagadnieniach masz rację; czasem wychodzą ci ironiczne pojazdy, czy to po różnych zjawiskach, czy samych ludziach, ale pozwalasz sobie na zbyt wiele. Masz się za jakiegoś bożka, za głosiciela jedynej słusznej prawdy, a ludzie bez mózgu chłoną każde twoje wypociny. Wielbią cię ludzie, którzy sami nie potrafią myśleć, którym trzeba mówić, jak mają żyć. Kształtują swoje poglądy według tego, co przeczytają na twoim blogu".

"Zastanów się tylko dla jakiej publiki chcesz robić "nowego elitarnego Kominka dla wybranych"
(to jakiś pojeb, który nie czyta zrozuumieniem. Nowy kominek ani nie będzie elitarny, ani dla wybranych - przyp. Kominek)  i czy na pewno mają to być ludzie, którzy mają Twoje zdjęcie w ramce nad łóżkiem i przytakują na każdym kroku"

"Jestem w trakcie zastanawiania sie co jest z Toba nie tak, ze masz takie zdanie o osobnikach plci zenskiej. Przeczytalam pare artykulow, Twoje a'la porady. Ciekawi mnie jednak co jest zrodlem Twojego mniemania o babach. Sadze ze albo Cie kiedys jakas dziewusza strasznie zranila".


"Najlepsi felietoniści mogliby pozazdrościć ci talentu, zresztą aspirujesz do bycia głosem pokolenia, wyznaczasz ludziom co jest dobre a co złe, co i kogo mają lubic, a że uderzasz w najczulsze punkty to twoje słowa mają hipnotyczny wpływ na masy, ale czy jesteś na tyle odpowiedzialny by wziąć na siebie odpowiedzialność za kształtowanie światopoglądów swojego pokolenia? Jeśli tak to zacznij pisać o tym co piękne, dobre, pożyteczne. Świat nie składa się tylko ze zła".



MICKIEWICZ TEŻ ROBIŁ KUPĘ


Pamiętam jak dziś, gdy przed laty, pijąc z kolegą Andrzejem tanie wino po szkole, wspominaliśmy lekcję języka polskiego, na której przez 45 minut analizowaliśmy wiersz Adasia

Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste...


Zabijcie, ale nie pamiętam szczegółów, w każdym razie - nasi nauczyciele zachwycali się nad tymi pięcioma wersami, wynosząc pod niebiosa talent Mickiewicza, doszukując się ukrytej ponadczasowej prawdy.
- On to pisał na kiblu - stwierdził Andrzej - Kumasz? Facet siada na kibel, pisze jakąś totalną kupę o polanych łzach, a 100 lat później ty masz się tym zachwycać...
- ... i zastanawiać się co poeta miał na myśli. A on nic nie miał. On se to napisał na kiblu.
- Ale to chyba była szybka kupa.
- No. Ale już Pana Tadka pisał na zatwardzeniu.
- A może w tym wierszu coś jest?
- Co?
- Żartowałem. Pij, bo się ściemnia.

Do dziś wierzę, że w tym wierszu (to w ogóle jest wiersz?) nic nie ma. Grafomania godna nastolatki piszącej blogaska na onecie.


MISJONARZ

Ja też piszę na kiblu.
Nie tak dosłownie, ale plebs cechuje się brakiem zozumienia, że w moim pisaniu nie ma żadnej misji.
Poza wyśmiewaniem absurdów i głupoty, nie mam potrzeby i nie celuję w bycie kontrowersyjnym, nie wzbudzam nienawiści, rasizmu. Przyjaźni i miłości też nie. Za kompletne nieporozumienie i moją osobistą porażkę jak twórcy uważam ugruntowanie w głupich mózgach wiedzy, że Kominek nienawidzi kobiet. Jeśli już miałbym wybierać to nie lubię facetów, ale też ich lubię. Choć skrzydła rozwijam tylko w towarzystwie niewiast. Głupie idiotki boją się często do mnie pisać, bo nie wyglądają jak moje ideały.
I co z tego, że nie wyglądają? Co mnie to obch

zi? Na tej samej zasadzie ja powinienem obawiać się pisania do was, bo nie wyglądam jak ideał.

Ja tylko piszę bloga.
Wiecie, wstaję rano, piję jedną kawę, drugą kawę, piszę jakiś tekst, wieczorem go publikuję, zapominam. Nie żyję tym przez cały dzień, często nawet nie czytam tego, co napiszę, a błędy poprawiają mi Iwonki.

Dla mnie teksty żyją tylko parę dni. A plebs, który codziennie wchodzi na bloga i zarzuca mi, że nie piszę tak, piszę tak, a powinienem inaczej, mniej tego, więcej tego... ten plebs...jakby to powiedzieć... no szkoda, że nie widzą moich myśli i tego wielkiego WTF?
Co mnie obchodzi co ja pisałem ileś lat temu? Co mnie obchodzi, że komuś nie spodobał się tekst o grubasach? To tak jak z przykładem "lubię lato". Co z tego, że kiedyś powiedzieliście, że lubicie lato? Nic! Tego już nie ma.
Są inne słowa, teksty, których zresztą też nie ma. Ludzie pragną ze mną polemiki, mają potrzebę wyrzucenia swoich żali, ale nie potrafią pojąć, że mnie polemika nie jest do niczego potrzebna, bo - tak jak pisałem wczoraj na Facebook - mnie nie interesuje prawda, nie interesuje mnie też, kto ma rację, bo zawsze ale to zawsze ja ją mam. Nawet jeśli nie mam.

Plebs lubi przypisywać filozofię do postępowania innych osób. Nie chodzi tylko o mnie, ale weźmy osoby publiczne. Dody, Wiśniewskie, Wojewódzkie... Nie wierzę, że oni żyją wykreowaną osobowością i na co dzień mają ochotę się z tego tłumaczyć. To jest tylko ich praca, hobby, ale nie życie, kiedy wracają z pracy do domu i siadają przed telewizorem albo robią sobie bułkę z serem. Plebs usilnie potrzebuje nie tylko wyjaśnienia, dlaczego ktoś inny ma na masy wpływ, ale także pragnie samemu ten wpływ wywierać. Plebs mówi jaki mam być, co mam myśleć, jak postępować i jednocześnie... jebie mnie za to, jak myślę i jak postępuję. Jakby tego było mało jebie mnie też za to, że innym mówię jak mają myśleć i postępować.
Dostrzegacie absurd?


Dzisiejszy tekst jest nie tylko o mnie, ale i o was. Po której stronie jesteście? Po tej, która interesuje się życiem innych, nawet jeśli inni mają wasze życie w czterech literach czy po tej stronie, która cierpliwie przyjmuje na klatę to co ja?
Mało to razy słyszałyście, kobiety, że interesujecie się tym a tym facetem, bo lecicie na kasę, bo chcecie bogato wyjść za mąż, bo jesteście starymi pannami i chcecie złapać kogoś na dziecko? Mało to razy ktoś próbował wam wmówić, co jest waszym życiowym celem lub co powinno nim być? Mało to razy tłumaczyliście się, że nie jesteście wielbłądami? Im trudniejszy jest do zanalizowania wasz charakter, tym bardziej plebs stara się go uprościć, zgnoić, sprowadzić do najbardziej przyziemnych spraw i "dobrotliwie" wyjaśnić, dlaczego postępujecie źle.
Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in


wtorek, 06 kwietnia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/04/06 16:18:34
raz na jakiś czas wypada mi się zgodzić z autorem. bycie indywidualną jednostką jest uciążliwe.
-
2010/04/06 16:19:28
A ja Cię bardzo lubię za ten tekst. Kwestia nie dotyczy tylko relacji bloger - czytelnik. Ileż to razy w życiu spotykamy ludzi którzy chcą nas zmusić do udowadniania, że nie jesteśmy wielbłądami. Jeden, piąty, dwudziesty raz zachowujemy dystans i wbijamy w to. Ale chyba każdemu czasem nerwy puściły.
-
Gość: Ghoran, 195.136.20.13*
2010/04/06 16:24:01
Wchodzę, czytam. Stwierdzam, że tekst dobry albo mniej dobry. Zamykam okno przeglądarki.
Ponieważ teksty generalnie uważam za dobre to wchodzę. Jak zacznę uważać za złe to przestanę wchodzić.
Jak mi się chce głębszego, egzystencjalnego tekstu, który będę pamiętał wiekami to zerkam na okładkę Sartre`a (kupiłem kiedyś jedną książkę, czytać nie czytałem - wystarcza mi okładka), ewentualnie idę porozmyślać w pewne zaciszne miejsce. EgzystencjANALNIE oczywiście rozmyślam.
I tyle.

Ze dwa razy napisałem do Kominka na blipie odpowiadając na jakieś pytanie, albo jakieś zadając. Czy to oznacza, że mam już +5 do e-penisa? Czy może -5?

I to jest zagwozdka na najbliższy tydzień, którą będę egzystencjANALNIE w pewnym spokojnym, cichym miejscu...

-
Gość: torum, 87-205-53-238.adsl.inetia.pl
2010/04/06 16:24:21
sand,
chryste, przecież kominek o tym napisał. Czytałaś do końca?
-
2010/04/06 16:27:13
Torum, czytałam i z premedytacją napisałam podobnie podkreślając tym samym jak bardzo identyfikuje się z tym problemem. Gryzie mnie w dupę niemal codziennie
-
2010/04/06 16:27:29
Kominku, nie powinieneś tak pisać! Dlaczego to zrobiłeś? Powinieneś być inny..
-
Gość: as, chello089077174252.chello.pl
2010/04/06 16:32:35
"to nie jest miejsce dla ciebie, jesli twoje zycie sklada sie ze zludzien" i po kiego wala sie tym kretynom tlumaczysz?
-
Gość: akaforty, 77-254-23-64.adsl.inetia.pl
2010/04/06 16:41:29
Kominku, daj no mi i Griszy adresy mejlowe tego plebsu, my siem nimi zajmom.

Ci ludzie mnie dziwią, tak samo jak Ci, którzy bezkrytycznie i zazwyczaj dosłownie czytają Kominka. Hehe, mają sporo złudzeń.
-
2010/04/06 16:43:17
Kominku, a może niech maile przez Iwonki przechodzą. No po co Ci te nerwy biedactwo?
-
2010/04/06 16:45:57
I jak tak ci ktoś ciągle powtarza "Lubisz lato do cholery!" to przestajesz je lubić...
-
Gość: Kasik, host-81-190-173-127.gorzow.mm.pl
2010/04/06 16:46:29
Nie pownienes byl pisac tego tekstu. Bogowie sie nie tlumacza przed wiernymi.
-
2010/04/06 16:56:09
Moim zdaniem problemem nie jest fakt chęci wpływania ich na Ciebie, a raczej akceptacji, że "myślisz inaczej". Żyjemy w świecie chamów, którzy mają przyzwolenie obrażać polityków, lekarzy, którzy mają prawo tupać nóżkami by przepchnąć się w kolejce i walczyć, ale którzy nie akceptują wrednej szczerości czy nie zrozumiałej dla nich ironii. Gdybyś nie krytykował to by się nie czepiali nie nie denerwowali się, że nie popierają Twojego myślenia. Wybrałeś bycie kontrowersyjnym to musisz się użerać z nimi. A mogłeś pisać bloga z przepisami...
-
Gość: gitaraisiara, hbi42.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/06 16:58:17
Powinieneś coś o dupach napisać!
-
2010/04/06 17:10:17
to nawet zabawne. ludzie de facto lubią mówić, wręcz wytykać innym co robią źle, jakie błędy popełniają etc. na własnym przykładzie widzę, jak inni nie potrafią przejść obojętnie wobec tego jak żyję, co mówię tudzież jak postępuję.
w jednej z książek bohaterowie powieści nie mogli nadziwić się, jak to możliwe że jedna z dziewczyn chodzi latem bez rękawiczek i kapelusza. nie stronili od negatywnych komentarzy odnosząc się do tej kwestii.
przez to można wyciągnąć najprostszy wniosek - nie zmienimy poglądów i podejścia do życia 'plebsu' , więc pozostaje zostać obojętnym i dalej robić swoje.

Kominku, pozdrawiam.
-
2010/04/06 17:26:18
Nie powinieneś Kominku.
-
2010/04/06 17:30:58
Powinieneś, Kominku.
-
2010/04/06 17:35:26
Wszystko fajnie, współczuję i w ogóle, ale tej Beluczi-klocka nie wybaczę :( Nie powinieneś o niej tak pisać. jest w ciąży, mogła poronić po przeczytaniu tych słów. Będziesz miał na sumieniu życie jej dziecka...
-
2010/04/06 17:40:53
Witam KominQ :*
Dawno się nie odzywałam, ale czytam Cię codziennie.

Gdybym mogła, to wysłałabym do Ciebie swoje gacie! Gdybym mogła, stałabym wśród tych wszystkich nastolatek i piszczała na widok twojej czapeczki. Zemdlałabym gdyby twój wzrok padł przypadkowo na moją twarz...
... ech... tak wiele uwagi poświęcasz plebsowi...
Całuję.
-
2010/04/06 17:43:53
masskotka,
Dawaj te gacie na maila albo tutaj.
W sumie tutaj daj gacie, na maila całą resztę.

svary,
Na mieście mówią, że jesteś klockiem. To dlatego ją tak bronisz?



A cała reszta niech mi nie współczuje. Gdyby mi to przeszkadzało, to bym sobie dał radę z plebsem. Powyższy tekst jest po prostu moją uniwersalną odpowiedzią dla plebsu i będę go wklejał każdemu, który mi napisze "powinieneś".

-
2010/04/06 17:45:51
Komin, szkoda zycie uosie i tak nie zrozumieja ;)
-
2010/04/06 17:47:27
Lubię lato.
-
2010/04/06 17:56:46
Cóż, w tekście potwierdziłeś jak bardzo ludzie nie lubią być moralizowani. I w tym przypadku.. w sumie nie ma takiej potrzeby. Ja czytuję z różnym zapałem od ładnych paru lat (niemalże początku) i rzeknę tyle, że nie czuję potrzeby komentować. Po prostu. I problem moralizowania innych z głowy. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do moralizowania jakichś osobistości hajlajfa, skoro na imidżu zarabiają i hooy nam do tego, co robią sobie w domach. Szczerze to mogę jedynie współczuć ludziom ciężkiej pracy oraz wad jakie ma i sława i społeczna opinia. O wiele wygodniej być Kominkiem. Nie trzeba iść w masce do warzywniaka. (Wystarczy czapka z daszkiem.)
Pozdrawiam ;)
-
2010/04/06 17:57:35
kominek,
no pewnie, myślałam, że to oczywiste
-
2010/04/06 18:07:22
a mnie, baranka, boli, że ONI obrażają komentatorów Kominka. czy ONI nie wiedzą, że komentatorzy umieją czytać, mają uczucia, mają wrażliwe serduszka, które tak łatwo zranić. ONI nie powinni się tak o komentatorach i czytelnikach Kominka wyrażać, bo nas tak naprawdę nie znają. ONI powinni uszanować fakt, że kochamy i wielbimy Kominka, chociaż pożycza od nas kasę i nie zwraca lub naśmiewa się z naszych ułomności. mamy prawo go kochać bezkrytycznie, beznamiętnie i bezsensu. ONI nie powinni tego krytykować, bo to niegrzecznie naśmiewać się z czyichś uczuć. ONI powinni spojrzeć na to nie tylko z innej strony, ale też od spodu, bo prawda może kryć się tam, gdzie nikt nie patrzy.
-
2010/04/06 18:12:13
Ale jak to? Chcesz powiedzieć, że wcale nie jesteś Jezusem XXI-szego wieku? Czuję się oszukany jak jasny chuj.
-
2010/04/06 18:20:37
co za dzień, mialam nadzieję, że chociaż nowy tekst Kominka poprawi mi humor - ale nic z tego. Do tekstu nic nie mam, dobry jest, tylko tematyka dobijajaca. Żal mi tych dwulicowców. Chyba zagram w owieczki :)
-
2010/04/06 18:21:57
właśnie Komin jak Ci idzie w owieczki? poprawiałeś wynik?
-
2010/04/06 18:23:12
Chyba jeden z najszczerszych tekstów kominka od dawna. Osobiście uważam, że zbyt dużo ludzi traktuje kominka zbyt poważnie, zamiast podejść do tego co myśli i piszę z dystansem. Załóżmy że jestem łysy i czytam kominka od dłuższego czasu, jednak jeśli kominek napisze że nienawidzi łysych.. będę miał to głęboko w dupie, a już na pewno nie pisałbym do niego na gg/maila/coś tam jeszcze że jest idiotą i jego zdanie na temat łysych jest do bani. Jeśli już to spytałbym o zdanie reszty czytelników w komentarzach. :) Myślę, że wszyscy najbardziej lubią kominka właśnie za wyśmiewanie absurdów i ludzkiej głupoty.
Kominek, dużo zyskałeś u mnie dzisiejszym tekstem.
-
Gość: , ip-93.159.42.162.static.crowley.pl
2010/04/06 18:27:46
Mnie tylko intryguje, gdzie piszesz swoje teksty? ;)
-
2010/04/06 18:31:00
dobry tekst. będę go wysyłała każdemu, kto mi mówi, co mam robić, bo kiedyś coś powiedziałam i teraz muszę ponieść konsekwencje tego, chociaż a. był to żart, b. był to efekt CHWILI, c. zmieniłam zdanie, d. nie jestem sądem najwyższym i trybunałem konstytucyjnym e. w dupie mam, że ktoś coś zrozumiał inaczej i mu się dziś dalej wydaje, ba, jest przekonany, że dziś powinnam, bo wtedy coś tam i w ogóle co ja sobie wyobrażam, że sobie pozwalam na WG NIEGO/NIEJ niekonsekwencję.
(ależ ta nota jest oczyszczająca.)
ps. to tak jak się mówi "lubię lody". jeśli mówię, że lubię lody, bo właśnie je TERAZ jem, to nie znaczy, że muszę je wpieprzać na okrągło i już tylko lody i nic innego i że będę lubiła ten smak do końca życia, a już w ogóle polecę w kosmos ze szczęścia, jak ktoś mi te lody będzie za każdym razem, przy każdej okazji przynosił, bo powiedziałam, że lubię.
inny wnerwiający przykład "miałaś to i to". no miałam, ale mi się odwidziało i teraz robię co innego. no i? miałam napisać list do prezydenta z przeprosinami, że zmieniłam w życiu zdanie i proszę o zgodę?
nie, no przykłady mnożą mi się teraz w głowie na potęgę. zajebista nota. dzięki komin.
-
2010/04/06 18:46:17
"Masz się za jakiegoś bożka, za głosiciela jedynej słusznej prawdy, a ludzie bez mózgu chłoną każde twoje wypociny. Wielbią cię ludzie, którzy sami nie potrafią myśleć, którym trzeba mówić, jak mają żyć. Kształtują swoje poglądy według tego, co przeczytają na twoim blogu".

Myślę, że "ludzie bez mózgu" nie są w stanie przeczytać ani jednego tekstu Kominka ze zrozumieniem. Zresztą, ludzie bez mózgu nie szukają żadnych inspiracji ani cudzych poglądów, zwłaszcza kontrowersyjnych. Ludzie bez mózgu mają swoje własne, jedynie słuszne zdanie, którego kurczowo się trzymają, wcale nie zamierzają zmieniać i czasami próbują bronić w gościnnych komentarzach na tym blogu albo w ach-jakże-agresywnych-i-jakże-głębokich mailach do autora. I po co się plebsowi tłumaczyć? I tak zrozumie po swojemu, czyli nie zrozumie. Cóż, taka jest cena stania się autorytetem wbrew własnej woli czy zamierzeniom. Albo raczej wmawiania, że jest się wielkim autorytetem. Dla mnie siłą tego bloga jest możliwość dyskutowania najróżniejszych, poruszanych przez Komina tematów w komentarzach. A że i tak to Kominek ma zawsze rację? No, przynajmniej to jedno nie podlega żadnej dyskusji :)

ml,
ostatnio ktoś zadał mi urocze pytanie: "Czy ty kiedykolwiek robisz to, co sobie zaplanowałaś?" Nosszzz jak mnie to wqrwiło! Nawet teraz żem się uniesła, jakem o tym pomyślała, no!
-
2010/04/06 18:47:39
ml
wg nomenklatury fejsbukowej: komentarz mlki - LUBIĘ! :)
-
2010/04/06 18:50:59
Jak ja was kocham. ;-)
-
2010/04/06 18:52:14
cacko
my Ciebie też, tzn. ja na pewno ;*
-
2010/04/06 18:55:41
hyhy ;-)
taki tekst sprzyja miłości :)
-
2010/04/06 18:56:32
Gdzie pisze ten plebs? Bo tutaj widzę tylko jęki zachwytu.
Widzę też zupełnie niewykorzystanego Misjonarza. Dlaczego nie ma doniesienia do reklamy "na misjonarza"?
Raptem tylko pod hasłem kobiety - odchudzanie - no co mogłoby być innego, a pod kominkiem kominek :D
-
Gość: Katina, 77-254-174-193.adsl.inetia.pl
2010/04/06 18:57:57
Kominku, Twojego bloga czytam już od dłuższego czasu, tak mi się przynajmniej zdaje...
Zawsze zastanawiałam sie, czy w tym co piszesz jest jakiś ukryty sens. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, żeby pomyśleć 'powinieneś to, powinieneś tamto, nie powinieneś tamtego'. Nie jestem jakimś filozofem, żeby doszukiwać się drugiego dna. Zresztą, nigdy jakoś mnie głębiej nie zastanawiały :)
Czasami dobrze jest poczytać coś co wygląda na mądre, tak po prostu.
-
2010/04/06 19:01:53
A właśnie, nie powinieneś nazywać siebie misjonarzem. To obraża uczucia religijne plebsu. Nie mówiąc już o tym, że możesz skończyć jak Mickiewicz, którego mało kto dziś lubi i rozumi.
;)
-
2010/04/06 19:04:27
pustabutelko,
nie powinnaś, mówię ci.
-
2010/04/06 19:12:43
To widzicie, wszyscy Ci który znajdziecie błąd u Kominka, walić z tym na iwonki! :?) Hle hle.. Już nawet Kominka nie można za orta opierdzielić..

A mnie tam wsio i rybka co ludzie o mnie mówią. Zawsze się o mnie dużo wszędzie mówiło, nie zawsze pochlebnie i nigdy mnie to jakoś nie interesowało. Teraz moi znajomi klasowi zagłębili się w mój wirtual świat, to dawno się tak nie uśmiałam jak słuchając ich komentarzy o tym co piszę tu i tu.. Boże po prostu piszę, przychodzi myśl (zwykle głupia), którą postanawiam sobie udokumentować, publikuję, wychodzę, zapominam, a znajomi rok o niej gadają. A niech gadają, jak ich to wciąż rajcuje..

Ostatnio moja współlokatorka zaczęła komentować mój związek, że my niby jesteśmy krótko, ze sobą, że ja niby jeszcze nie widziałam kryzysu, że my niby się mało widyjemy (co 2 tydzień 5 razy w tygodniu, co 1 tydzień 1 w tygodniu + niektóre pełne weekendy i wszelakie imprezy rodzinne-faktycznie mało jak cholera mało), że my niby mało razem przeżyliśmy. Kruwa co to kogo interesuje kto ile jest ze sobą, ile i jakich miał kryzysów, o co się kłóci i co razem przeżył? Gówno. Tym bardziej, że sama zachowuje się jak wielce dorosła, poważna dziewczyna, a w gruncie rzeczy to typowa zapatrzona w siebie gówniara, która nie potrafi uszanować 2 człowieka i pogadać z nim ze zrozumieniem, bo jej zdanie jest jedyne w świecie i inne się nie liczy.
-
2010/04/06 19:16:55
Ciebie nie da się zapomnieć,często patrze na świat twoimi oczami,a twoje teksty są balsamem na mą duszę..pozdrawiam
-
2010/04/06 19:17:31
Dobrii dobrii..
Myślę, że w ten sposób Ci piszący do Kominka sami uważają siebie zxa misjonarzy. Myślą "heloł, co on pisze, zaraz go naprostuje", jakby od tego czy wyślą tego jednego żałosnego maila będzie zależało, że do fanty dodadzą mniej cukru przez co przyszłe pokolenia będą miały 10 kilo mniej.
Chyba, że masz jakieś chody u coca-coli, Komin? ;)
-
2010/04/06 19:28:46
Komin
jako misjonarz udzielasz błogosławieństwa?
w imię Iwonki, Krokodyla i Anszeja świętego?
-
2010/04/06 19:33:37
"Zawsze zastanawiałam sie, czy w tym co piszesz jest jakiś ukryty sens"

turlam się!
-
2010/04/06 19:42:22
Takich też dużo było: "kto ci dał prawo", "jakim prawem", "nie masz prawa", "a byłeś kiedyś kobietą?", "a papieżem byłeś?", "a wyszła ci kiedyś kość udowa na wierzch?", "nie pisz", "nie komentuj", "nie wypowiadaj się", "jak cię kiedyś zapłodnią, to pogadamy".
-
Gość: chinure, 87.199.25.4*
2010/04/06 19:47:36
dziękuję ci, Kominku, za ten tekst. Czasem gdzieś zatracam dystans, a twoje słowa przypomniały mi właśnie, że muszę przywiązywać wagę głównie do własnych opinii i nie przejmować się destrukcyjnym krytycyzmem innych (którzy w gruncie rzeczy nie potrafią żyć własnym życiem, a próbują "naprawiać" moje) ;)
-
2010/04/06 19:58:22
Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste.

Ja też pamiętam dzień, w którym przerabialiśmy to na polskim. Nikt nie był w stanie powiedzieć o tym wierszu więcej niż dwa zdania. Gdy skończyły nam się pomysły, Pani Profesor rzekła nam z pogardą sączącą się z jej ust - "Ten wiersz jest uważany przez krytyków za jeden z najwspanialszych dzieł Mickiewicza". W klasie zapadła cisza. Wszyscy zadumali się nad swą "ignorancją". Wypowiedziawszy te słowa, Pani Psor czytała nam przez 15 minut traktat jakiegoś wybitnego doktora rehabilitowanego wychwalający pod niebiosa to istne CUDO Mickiewicza.

eee...o czym to ja miałem ?
-
2010/04/06 19:59:52
*zaczęła nam czytać
-
Gość: lu, apn-95-41-224-197.dynamic.gprs.plus.pl
2010/04/06 20:01:02
Kominku znasz książki Osho? Koleś ma dobre podejście do życia, opisuje to w książkach, a cała masa ludzi traktuje to jak jakąś biblię. On po prostu coś tam sobie napisze, jakąś mowę do ludzi wygłosi, czasem zmieniając kilka razy swoje zdanie na ten temat, a ludzie prawie się modlą do niego:) Przyjmują jego myślenie bezkrytycznie, jakby sami nie potrafili dojść do podobnych wniosków. On pewnie też na kiblu sobie pisze...
-
2010/04/06 20:13:59
dlatego nie mam nic przeciwko odgrzewanym notkom, bo właśnie:
"Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."
często tak mam, że moją "wczorajszą" mądrość uważam za niezłą głupotę.
piękny wiersz. piękna notka.
-
2010/04/06 20:36:22
no tak, ktoś napisał, że mam zdjęcie (kominka) nad łóżkiem;
otóż pragnę zdementować te okrutne plotki, bo zdjęcia (kominka) nie mam nad łóżkiem a na pulpicie (monitora komputera), albowiem siedzę zawsze tyłem do ściany nad łóżkiem a przodem do monitora

p.s. mój tatko mówił, że najciekawsze myśli, w tym filozoficzno - biznesowo - erotyczne, to miał zawsze rano na kiblu
-
2010/04/06 20:42:44
bry, :)
-
2010/04/06 20:43:35
ranger
bry :)
-
Gość: Marta, enf165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 20:49:38
Czytam bloga od pewnego czasu, Kominka czyta się tak jak ogląda Wojewódzkiego. Bo na czym polega fenomen Wojewódzkiego? Pojawia się facet, rzuca kilka "dup", kilka "cip", kilka skandalicznych komentarzy- bo to trafia do dzisiejszej publiczności. Na tym kreuje swoją osobowość, w momencie gdy osiąga już pozycję osoby medialnej, zaczyna mówić bardziej do rzeczy, wiadomo łączy się to z tym, że część publiki zapamięta go jako tego, który bezkarnie gnębił biednych ludzi z "Idola" (tak, Kominek został zapamiętany jako, ten który pastwi się nad ludźmi, których BMI przekracza 20) , ale bądźmy szczerzy, niewiele osób znałoby dziś Kominka, gdyby nie te jego "dupy" i "cipy" i osławiona "afera z BMI" - takie są realia. Takie jest zapotrzebowanie publiczności. Taka jest cena... sławy. Podsumowując odrobina dystansu... i można "brać Kominka z połykiem"- zabija mnie ten tekst za każdym razem, haha:)
Pozdrawiam autora bloga oraz czytelników:)
-
2010/04/06 20:53:25
Balsamem dla duszy ?
omg :D
-
Gość: Dżogi, 195.116.169.25*
2010/04/06 20:53:58
Ja tam leje na to co mówią inni. W dupie mam, że się czepiają, jedynie mówie im albo " wypierdalaj ", albo " zajmij się swoim życiem" i ide dalej.
-
2010/04/06 20:54:59
cacko
To mi się kojarzy z tymi opowiadankami z serii " Balsam dla duszy nastolatka".
Teraz nic tylko wydać " Balsam dla duszy czytelników Kominka".
Albo seria Kominkowych poradników typu " Balsam dla duszy zdradzonych" , "Balsam dla duszy zgrzytowców" " Balsam dla duszy czydziech"
-
2010/04/06 20:58:53
ja, misio nasz

bardzo dobrze, gupolom trzeba od czasu do czasu przypomnieć, że to tylko prywatne poletko imć Kominka
-
2010/04/06 20:59:01
loo,
balsam dla duszy czydziech.
żel nawilązjacy?
krem przeciwzmarszczkowy?

no rozbabrał mnie ten balsam dla duszy.
Tak romantycznie sie zrobiło ;)
-
2010/04/06 21:03:02
cacko
Zestaw kremów przeciwzmarszczkowych plus gratis zapas karmy dla cota.
-
Gość: eria, bbk10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 21:05:44
Kominek mówił, że będzie powtarzał teksty. Ale żeby od zaraz?
kominek.blox.pl/2008/03/KOMINEK-I-FIKCJA-NA-BLOGU.html
-
2010/04/06 21:10:26
loo,
ja tez chce balsam!
za 10 lat mi sie przyda ;)
-
2010/04/06 21:13:04
mam problem.
czy jest tu ktos, kto ulży mej duszy i pokaże jej właściwą drogę?
W co sie jutro ubrać? :O
-
2010/04/06 21:14:11
internet mi ucieka. a szkoda, nie powinien.
dobry tekst, ja robię co chcę i kiedy chcę i mam wszystko w nosie.
-
2010/04/06 21:15:25
cacko
powinnoś nie ubierać nic. pokacycky.
-
2010/04/06 21:17:03
ranger...
po co. (?)
ja cycky nieee, wstydzi cacko sie ;)
-
2010/04/06 21:22:51
cacko
po kacycky :)
albo po kadupkę
-
2010/04/06 21:24:32
ranger
został moją kobietę ;)
sama obiecałaś coś ostatnio poka i co?
-
2010/04/06 21:26:21
dobrze, że są ludzie , którzy doskonale wiedzą wszystko. a najlepsi są Ci co wiedzą co myślę, ostatnio usłyszałam , że jestem nieszczęśliwa i nawet się nie broniłam, bo byłą w szoku. głębokim szoku.
-
2010/04/06 21:29:13
jeszua,
o0h oh, wię wię, ale facetów i tak buty ani sukienki nie fascynują, więc czego się upierasz ?:)
jestem oszustę. przykro mi.
-
2010/04/06 21:29:22
jeszua,
damn! zapomnialam ze jestem twą... zdradzałam cię... oops. ale przepraszam, serdecznie przepraszam. czy moje słodkie oczy i fajne cycky bedą balsamem dla twej zranionej duszy?

ranger,
poka prawego.
-
2010/04/06 21:31:15
ranger!
jego akurat interesuje tylko moje wnętrze! (duszy, oczywiście...)
-
2010/04/06 21:31:51
cacko
ale co? cycka? pośladka?
-
Gość: Nikt, chello087207046056.chello.pl
2010/04/06 21:32:17
Masz coś do przekazania, ale tak naprawdę nie wiesz, jak to zrobić. Piszesz, niby ma to jakiś przekaz, ale zbierając wszystko do przysłowiowej kupy, to w ogóle nie ma sensu. Czytając niektóre Twoje wpisy myślę, że czytam jakiś stek bzdur. Myśli, które akurat Ci przyszły do głowy... Zamiast napisać o czymś, robisz masło maślane.

Już nie wiem, co jest gorsze (bądź lepsze), interpretowanie wierszów Mickiewicza, czy domyślanie się, co miałeś na myśli. Mickiewicz nigdy nie pisał o pierdołach, nie zajmował się rzeczami błahymi, a nawet jeśli złapała go wena i akurat napisał coś na tym "klozecie", to co? On zaszedł daleko, jest wieszczem narodowym, a Ty jesteś zwykłym pionkiem. Pionkiem, który inteligencją może i wywyższa się od tego "plebsu", ale tak naprawdę również do niego przystaje.
Mickiewicz nie musiał "szpanować" ładną czapką, by "leciały" na niego dziewczyny.

Krytykując wszystko i wszystkich skończysz zupełnie sam, w samotności. Tego chcesz?
Ja już to przechodziłem, nie chcę tak.
Pomyśl.

Pozdrawiam
-
2010/04/06 21:32:38
no i KTÓREGO prawego?:)
-
2010/04/06 21:33:51
Kominek wielkim poetą jest!
amę.
-
2010/04/06 21:35:09
ranger,
duszy, no mówię, że uduszę! ;-)

nikt,
oboski. ;))))
otwórz sie na kominka, otwórz sie na nas!
a zaprawdę powiadam ci, twoja dusza zostanie uleczona.
twoj wzrok sie poprawi a wiara umocni.
twe serce dozna spazmów rozkoszy miłości, jaką darzy nas Pan.

amę!
-
2010/04/06 21:36:43
kominek też była kobietą! (?)
-
2010/04/06 21:40:08
w tym momęcie ranger zapłakała.
-
2010/04/06 21:40:32
ranger
sukienki same w sobie może nie, ale jak założysz, to wnętrze takiej sukienki już tak ;)

cacko
myślę, że okład, z Twej młodej piersi, będzie najlepszym balsamem :)
-
2010/04/06 21:43:25
jeszua
to jak następnym razem założę to szczele fotę. obiecuję.:)
-
2010/04/06 21:45:01
jeszu....
och ... ;*******8***** **** *8******
słitasku bejbhaskó tyy muj miosiuuu zbysiuuuu ;****8
l
-
2010/04/06 21:47:35
Kominku, też tak mam. Parę lat temu zrobiłem coś głupiego. No dobra, można to wypominać 2, 3 dni, ale nie całe życie... Plebs tak ma, gdy nie potrafią osiągnąć tego co my, uczepią sie tacy do tego co raz się zrobiło inaczej. I będą się tego trzymać jak muchy gówna. Nam pozostaje tylko żyć nie zważając na to co nam wypominają, lecz na to, że coś się w życiu osiągnęło.

Alabala
-
2010/04/06 21:49:14
fszyscy.
ej.
no oczywiście, fszyscy teraz są zajebiści i nie mają nic wspolnego z plebsem.
to ja oficjalnie powiem: jestem plebsem, zazdroszcze fszystkim, żyje cudzymi życiami, milościami, uczuciami i ogólnie jestem nudną przyssawką.
amę!
-
2010/04/06 21:51:45
cacko
nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiasz :D
-
2010/04/06 21:58:39
a ja lubię się staremu podlizać , mlask
-
2010/04/06 21:58:50
mój kot Karaluch mówi, że Kominek powinien jeszcze pomyśleć o poradniku pt.: "Balsam dla duszy kota czydziechy".
-
2010/04/06 21:59:45
najlepszy balsam to balsam pomorski.
-
2010/04/06 22:00:56
znowu o alkoholu.
a idę stąd.
w celibacie przecież żyje, czy w abstynencji, czy w ascetyzmie - no czy jakoś tak.
ave ;)
-
2010/04/06 22:01:07
Dobrze napisane. I chyba wiem o co kaman. U mnie to się objawia w ten sposób, ze wszyscy wmawiają mi pracoholizm, bo tak się składa, ze bardzo lubię swoja prace i jeszcze nieźle na tym wychodzę. I to jest bardzo źle, i wszyscy się martwią o mnie, współczują i tłumaczą dlaczego muszę to zmienić, bo jak nie to skończę strasznie. A mnie jest dobrze jak mi jest. I nic im do tego.
W zarówno w przypadku namolnych komentatorów, jak i współczujących przyjaciół wyjaśnienie można nazwać jednym słowem. Zazdrość. Nieudolnie ukrywana.
-
2010/04/06 22:01:31
Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji...
- Przyznając mu wspaniałomyślnie każdą rację jaką sobie tylko wymarzy. - powiedział mysz zadziornie - I co? Nie mam racji?
- Ależ tak, myszko, tak! Ty przecież zawsze masz rację!
- A Ty to chyba zaczepki szukasz! Coś nie halo...?!
-
2010/04/06 22:01:34
baranek i Karaluch som abstynentamy. od tegorocznego sylwestra. ;)
-
2010/04/06 22:09:07
kropla balsamu i wszyscy znikajom.
-
2010/04/06 22:12:57
E tam. Kominkowy plebs mnie nie irytuje. irytuje mnie facebookowy plebs, bo okazuje się że to moi znajomi, a to dopiero straszne, jak tak nagle ta głupota tych osób się objawia.
-
2010/04/06 22:14:26
Kominek pisze WŁASNEGO bloga i ujawnia na nim WŁASNE poglądy, skoro wam się to nie podoba to nie upominajcie go, nie pouczcie, tylko... wypierdalajcie stąd.

Pozdrowienia dla Kominka :)
-
2010/04/06 22:15:35
A ostatnio zauwazyłam, że ludzie dzielą się na tych co lubią jeść niewypykany popcorn i na tych co nie lubią.
ja lubię.
-
2010/04/06 22:18:04
lo
dlatego nie korzystam z fb, za duży spying, wystarczą mi popisy na nk. bleh.
-
2010/04/06 22:19:36
A niewypykany w sensie taki niedowypykany czy taki zupełnie nie? Bo taki zupełnie nie to twardy przecie, a taki niedo.. to lubię tyż, ale wolę jednak zupełnie wypykany.
-
2010/04/06 22:21:02
ja bym chciała zostać wypykana, wypykana byłabym milsza:)
-
2010/04/06 22:29:06
setka!

ranger
nigdy tego nie rozumiałem w czym problem :)
-
2010/04/06 22:29:23
pusta
A ja lubię wszystkie, nawet te twarde całkiem niewypykane, które trzeba mocno gryźć.
ranger
No to idź na miasto, wyrwij coś , no, sio!
-
2010/04/06 22:32:51
chemia musi być, no musi.
-
2010/04/06 22:33:57
ranger
balsam nie wystarcza, to też chemia ;)
-
2010/04/06 22:34:22
miało być ? zamiast ,
-
2010/04/06 22:34:47
lo
takie surowe też jesz?:)
-
2010/04/06 22:35:22
Mam dzisiaj dzień na narzekania.
Nic mnie tez tak nie irytuje jak przyjaciele, którzy gdy im opowiadam o problemach odpowiadają " tak, rozumiem".
nikt, kruwa nie rozumie, więc po co tak mówią? Mnie to tylko do wścieklizny doprowadza, ale może oni czują się lepiej.
-
2010/04/06 22:36:28
jeszua
heh balsam i taniec dush
-
2010/04/06 22:36:38
ranger
Nie, no nie. Tylko takie co zostały po robieniu, ale w sumie nie wiem czy się czymś różnią od surowych czy nie..
-
2010/04/06 22:38:17
lo
spróbuj bejbe a potę nam opisz wrażenia.
-
2010/04/06 22:39:34
Kruki trzymają się razem, Kominek szybuje sam.
-
2010/04/06 22:42:38
Dla mnie takie zupełnie niewypykane to jak surowe i nie daję rady ich pogryźć. Szkoda mi uzębienia :) Tak czy inaczej, popcorn z masłem lepszy jest niż bez.
-
Gość: aga40, staticline10522.toya.net.pl
2010/04/06 22:42:49
Witam!Ja osobiście lubię ludzi,którzy mówią to co myślą .Sama taka jestem i generalnie mam w 4 literach co ktoś o tym co mówię myśli,może się gniewać itd.
-
2010/04/06 22:44:02
Kiedyś kupiłam popcorn cebulkowy, większego swiństwa chyba nie jadłam.
-
Gość: kiru, 095160192082.lebork.vectranet.pl
2010/04/06 22:46:24
Oj Kominku...Wiem coś o tym.Nikt nie zna mnie naprawde,a ludzie gnoją dosyć mocno.Już od lat. Mimo tego że jestem jeszcze młodą osobą,to jednak życie już dosyć dało mi w kość pod względem kontaktów z innymi.Życzę ci żeby debile nie wchodzili na twojego bloga i nie próbowali w nieumiejętny sposób ci dokopać.
-
2010/04/06 22:47:39
kiru,
a w umiejętny mogą...?
-
2010/04/06 23:14:58
Faceci to dziwne stworzenia, powiesz im ,,Tak'' to tysiąc pincet razy zapytają, czy naprawdę i czy na pewno, aż w końcu powiedz im ,,Nie'' kwitując ,,Spadaj Czubku'' i wyjdziesz z fochem.. :?)
-
2010/04/06 23:18:39
Rany, widziałam właśnie reklamę parodontaxu, splunięcie krwawą pianą na umywalkę, potem brakiem zęba prosto w kamerę. Borzu dziękować, że twórcy reklamy "problem z lekkim nietrzymaniem moczu" nie zadziałali bardziej dosłownie ;)
-
2010/04/06 23:19:50
Ach te dzisiejsze reklamy... :?)
-
2010/04/06 23:24:29
heheh krwawa piana jest fajna, bo jest piana i krwawa;)
-
2010/04/06 23:36:32
A ja tam jestem z Tobą. Pisz co chcesz bez trzymanki. W końcu to Twój bloog!
-
2010/04/06 23:36:33
bry,
co słychać?
-
2010/04/06 23:38:37
helą hasa
cisha jak makię zasiał
-
2010/04/06 23:39:20
ranger,
no widzę. a co? pokrzyczałoby się ;)
-
2010/04/06 23:42:57
taa by się pokrzyczało ..
-
2010/04/06 23:44:55
Nie widzę problemu. Pokrzycz sobie, może ci ulży.
-
2010/04/06 23:45:31
Ja powiem po jakiej ja jestem stronie.
Czytam, bo lubię Cię czytać. Czasem coś skomentuję, nie żyję tym...czasem się posiłkuję, czasem lubię poczytać jakiś wywiad z kimś sławnym, albo artykuł o nim, ale nie jest mi to do szczęścia potrzebne. To jaką ktoś ma w życiu filozofię to jego i tylko jego sprawa i ja w to nie wnikam. Zawsze się zastnawiałam nad tym, że ludziom się tak chce, wszystkiego czepiać, jakby nie mieli co robić, co ich obchodzi co ktoś myśli, jak myśli i dlaczego tak myśli? Może obchodzi to tak bardzo tych ludzi, którzy nie mają swoich....myśli. Nie wnikam, Tak naprawdę mam to gdzieś. Każdy ma prawo do przeżywania swojego życia jak mu się podoba i jeśli jest sobie plebs, który zachowuje sie tak a nie inaczej, to to też nie jest mój problem i się tym nie przejmuję. Taki plebs zawsze był i będzie i to ich sprawa. ja mam swoje szczęśliwe życie i wiem czego w życiu chcę, co jest dla mnie ważne i nie mam potrzeby udowadniania komukolwiek cóż to takiego, albo bronienia swoich racji. Moje zycie, moja sprawa. I tak samo, Twoje życie, Twoja sprawa. Tyle ode mnie. Pozdrawiam tych, którzy kojarzą jeszcze mój nick.
-
2010/04/06 23:45:54
ranger,
nadal nie ma z kim?
-
2010/04/06 23:47:30
hasa
na horyzoncie pustka. fuj.
-
Gość: yolka, gsf148.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/06 23:47:44
współczuję Komin.
-
2010/04/06 23:50:02
ranger,
dobrze się rozejrzałaś?
-
2010/04/06 23:52:26
hasa
ną, myślę , że jo. oj tam.w końcu i mnie trzaśnie.
-
Gość: maloznan29, acmw228.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 23:54:37
Witam.
Kominku, za każdy tekst po prostu Cię kocham miłością tajnej czytelniczki:)
-
2010/04/06 23:55:33
Bardzo podoba mi się ten tekst, zwłaszcza to porównanie do loda.. to smutne, że ludzie od razu potrafią wypomnieć nam co było całe wieki temu, potrafią skrytykować, zmieszać z błotem. Większość nie komentuje tekstów, zwłaszcza tych dobrych, ale jak coś komuś się nie spodoba to pofatyguje się napisać, ochrzanić..
Dlaczego nie potrafimy napisać częściej kilka zdań pochwały i rzucić komplementem? Łatwiej krytykować przecież za własne poglądy, za swoje zdanie.
Osoby, którym coś nie pasuje niech nie czytają.. Mi też czasami nie podoba się jakieś zdanie u Kominka, ale doceniam to że nie boisz poruszać się żadnych tematów i to, że wyróżniasz się z tłumu. Za to Ci cześć i chwała po wieczne czasy. Amen. ;)
-
2010/04/06 23:56:35
^lata, a nie loda miało być.. Głodnemu po prostu chleb na myśli.. Hehe.. ;)
-
2010/04/06 23:58:22
Lubię.:)
-
2010/04/07 00:04:22
Alabala.
-
Gość: jesien, 088156132234.radom.vectranet.pl
2010/04/07 00:12:00
:) jestem dzis zmeczona.Moze do jutra mi przejdzie.
Dobranoc:)
-
2010/04/07 00:19:42
idę se. cholera, nie mam czasu na dokończenie filmu, no cholera, cholera.
-
2010/04/07 00:24:18
każdy lubi lato. za różne rzeczy :)
-
Gość: at_worlds_end, host-n2-73-84.telpol.net.pl
2010/04/07 00:25:48
"Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?"
Ty to robisz najlepiej Kominku ;)
-
2010/04/07 00:44:12
Nie przepadam za latem, nie kiedy jestem w mieście (Kraków). Jest gorąco, żar leje się z nieba, a ze mnie leje się pot gdy wysiadam z MPK. Natomiast lato w górach, nad morzem, owszem, wtedy lubię :)
-
Gość: Blady, 188.90.15.20*
2010/04/07 01:03:37
Pomyślałem, że teoria też się przyda. www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/1351/118/
-
2010/04/07 01:03:52
Tekst dobry, choć oczywiście nie odkrywczy. Taka podstawowa wada ludzi, że chcieliby być kreatorami rzeczywistości - ma być tak, jak im się podoba. Kominek powinien walczyć w ten sposób, być w tamten sposób kontrowersyjny, cenić te i tamte ideały i w ich imieniu pisać. Nie ma to jak wtrącać się w cudze życie.
No, ale wiadomo, to Ja wiem najlepiej, Ja wiem co dobre, Ja wiem jak powinno być ;).
-
2010/04/07 01:50:13
Pssstryk.
-
2010/04/07 02:00:10
jakie znowu pstryk?! Się pytam!
-
2010/04/07 07:18:11
Mnie też przepraszam ciężko przechodzi choć żałuję zawsze. Dobranoc :)
-
2010/04/07 07:44:41
dzięki wypowiedziom pseudokomentatorów czuję się jeszcze bardziej inteligentna. Dzięki nie ma to jak dobrze zacząć dzień :)
-
2010/04/07 08:54:29
wstawac
-
2010/04/07 08:59:57
znowu nie pierszy. qrwa
-
2010/04/07 09:12:00
lubię zimę jak jestem w górach. lubię lato. jestem zaspany.
Kominku nasz, który jesteś w necie, święć się imię twoje .....
-
2010/04/07 10:47:49
Dzię dobry. Gdzie są wszyscy? Przyszłam się przywitać i zobaczy jak się macie, ale nikogo nie ma :|
-
2010/04/07 10:49:10
Dziń dybry.
-
2010/04/07 10:49:38
Pierszy!


(a kto powie że nie ten ban)
-
2010/04/07 10:50:46
sam tu siędzę jak w sraczu, zaraz coś jeszcze napiszę jak Adam może wierszem
-
2010/04/07 10:51:08
O, a jednak jesteście.
Kominek,
tęskniłam ;)
-
2010/04/07 10:53:51
ja pierdole ale mnie nasz Pan wystraszył. o tak wczesnej porze tu wpada tak znienacka,, tak nie można bez ostrzeżenia, nie rób tak. Lubisz lato czy co?
-
2010/04/07 10:55:12
Mnie bardzo denerwuje, jak ktoś mi mówi, że "powinnam wiedzieć to i tamto i siamto". a gówno powinnam wiedzieć, odwalić się! Sam se wiedz!
Bry.
-
2010/04/07 10:55:19
qwertyura,
powinieneś wiedzieć, że Pan zawsze czuwa.
-
2010/04/07 11:00:06
rolka
to uśpiona czujność moja.
idę na kawkę,
przysypiam znowu
-
2010/04/07 11:03:06
rolka
:*
-
2010/04/07 11:04:41
Bry. Śnił misię kąkórs, nie miałam aparatu i zrobiłam scenę, że kąkórsy zawsze dyskryminują nieposiadaczy aparatów. Na to stary: "nie chcemy tu takich cip".
-
2010/04/07 11:04:42
dzosz,
buzi :*
Najszły mję wspomnienia dawnych tekstów, fajnie było.
Będę zaglądała częściej.
-
2010/04/07 11:05:40
A mnie denerwuje karta graficzna w tym komputerze!I skoro kosztuje mnie to tyle nerwow, to chyba powinnam bratu sprawic nowa.
Dzien dobry.
Powinnam pojechac do siebie a nie mam sily.Chyba powinnam sie teraz rozchorowac, bo wczoraj wypilam w kinie mega wielka, zimna kole i nie bylam przystosowana okryciem wierzchnim do temperatury na zewnatrz.
I wole wczesna jesien i pozna wiosne niz gorace lato, choc moze teraz przemawia przeze mnie jakis zbuntowny wirus, ktory wlasnie zjada mi musk.
Wlasciwie to nic nie wiem.Rozkladam sie.
-
2010/04/07 11:20:19
jes-ien
a na czym w kinie było się?
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 11:23:50
a ja i rolka będziemy się turlac w błocie na woodstoku!!! bo papa roach przyjezdza na łudstok! a gdzie ąi tam i ja. bo ja loooove papa rołcz. je je je \m/
-
2010/04/07 11:26:26
qwertyu,
no przeciez pisalam, bylam na koli, no i oczywiscie na popcornie a przy okazji zobaczylam 'nostalgie aniola'.
-
2010/04/07 11:38:57
rev
wariatka ;)
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 11:42:59
jeszua,
ja bym się tak z dżakobim poturlała w błocie.. w bikini..lub nago :>
i jak to on śpiewa.. (po revovym dostosowaniu do sitjuejszyn) "i will look so fragile when he will be fucking my head" :D uh uh
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 11:48:23
zboczeńcy :>
-
Gość: nozib_666, pc-109-125-196-65.siedlce.domtel.com.pl
2010/04/07 11:49:34
Postanowiłeś pisać blog to teraz nie płacz o misji i innym sraniu w banie, że cie zasypują denne komentarze i wszyscy mają pretensje(w tym kraju PRL się rozpadł przez pretensje mniej/bardziej słuszne) przeszkadza Ci publika i jej gwizdy??? To następnym razem jak siądziesz na kiblu to podetrzyj się tym co napiszesz i po problemie. Pozdro bez pretensji Nozib_666
-
2010/04/07 11:52:46
Te szostki, to plagiat!Popo przybywaj szybkim laczem :)
-
2010/04/07 12:01:33
Ten komputer jest po prostu mega nieprzyjazny dla zdrowia psychicznego.Chcialabym sobie jeszcze raz przeczytac wywody wiernych ale nie wiem czy mi sie strona przeladuje, ech.
-
Gość: lpkd, chello089077213222.chello.pl
2010/04/07 12:01:48
"Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?"
No właśnie... Nie wiem, jak Ci to powiedzieć...?
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:06:44
dwje tłuste świnie toczo sie po szczecinie..
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:09:51
trzy szpetne żurawie panoszą się po warszawje..
-
2010/04/07 12:11:23
jes
a te nostalgie fajne były?, momenty były?
-
2010/04/07 12:11:42
dwoch gosci gubi sie w kominka mondrosci..
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:13:58
jes,
moja frend napisała mi ostatnio sms, że śniło jej się, że uprawiałą seksz ze stalą. :( i, że miał nawet opaske na głowie! rozumisz. zdradliwa larwa z niej. :( jak ąa mogła.. świnia. tłusta.
-
2010/04/07 12:14:37
Zadek spasionej kantelupy przybił do brzeguf Gwadelupy...
-
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:15:43
a co wy tacy wszyscy mondrzy. ja jestę najlepszy - revek się w błocie babrzoncy
-
2010/04/07 12:16:22
canta
odwal się od canty
-
2010/04/07 12:18:01
qwertyu,
ano ciekawe, ciekawe to zycie po zyciu.Misie podobac.
reve,
masz zdesperowana przyjaciolke ;)

Zawirusowana jes nie widzi ile jej przybylo w szerz...
Obudzi sie za dni kilka i bedzie skamlac do kominka...
-
Gość: traumatic bunny, cpc11-smal11-0-0-cust74.perr.cable.virginmedia.com
2010/04/07 12:21:45
Niczego bardziej nie nienawidzilam w czasach szkolnych niz tego slynnego 'co autor mial na mysli'. Na szczescie w koncu trafil mi sie polonista co nie tylko zmienil pytanie na 'co autor chcial zebysmy mysleli ze mial na mysli' ale jeszcze wyjasnil, ze poprzednie stawiaja wylacznie dupy nie polonisci.
-
2010/04/07 12:36:42
to co nam tu Pan napisał ELVIS zaśpiewał zajebistą kupę lat temu (a nie czytał Kominka ale może czyta) i to jest moja jedna z bardziej niż ulubiona piosenka. jak się ktoś do mnie z moich znajomych mocno dopierdala to puszczam ten kawałek i nawet mi się wesoło robi jak w odpowiedzi słyszy właśnie to:
www.youtube.com/watch?v=ePkJPuGUdfU&feature=related
-
2010/04/07 12:40:59
Nie lubie tutaj na bloksiku tego, ze zapodawane linki nie otwieraja sie w nowym oknie.
-
Gość: Wikrom, nat-klon-207-28.globalconnect.pl
2010/04/07 12:57:19
czytam Cię już od jakiegoś czasu, nie wnikam w Twoje podejście do życia, nastawieni czy to o czym sobie tam myślisz. Wiem jedynie że masz lekka rękę do pisania tekstów i choć nie wszystkie są ambitne to sympatycznie się je czyta.

a co do reszty komentujących to nie mam pytań ... zrobiliście sobie z "kominka" boga i jeszcze brakuje tylko tego żebyście go zaczęli po piętach lizać ..

pozdrawiam
-
2010/04/07 13:06:57
Boski ten sen Canty o braku aparatu:) i ta odpowiedź taka kominkowa. Mnie tam się ostatnio śni, że kupiłam za dużo butelek dla niemowląt:)
-
2010/04/07 13:11:58
Wikrom
zapodaj co ty napisałeś, proszę
albo posłuchaj mojej ulubionej piosenki
-
2010/04/07 13:13:08
gosc Wikrom,
gratuluje wyczucia :)
Gdyby tylko kominek na to zezwolil, to juz widze te tlumy stojace w kolejce z jezorami na wierzchu, widze rowniez i samego Kominka, ktory gestem dloni przeprowadza selekcje, ach.Ale znajac zycie i jego Eminencje, to moze uzyczy nam jedynie swojej wanny do wylizania, zaraz po tym jak wypumeksuje sobie piety.Pan jest szorstki dla swego ludu.Niesety.
-
2010/04/07 13:15:54
jes
nie chcę lizać wanny jak nasz Pan z niej wyjdzie bo przed wyjściem to ....
-
2010/04/07 13:19:46
qwertyu,
Pan przy odrobinie dobrej woli zamieni swoj mocz w kole, wiec badz dobrej mysli i nie waz sie watpic w jego dobro.
-
2010/04/07 13:21:01
jes
albo w pepsi z nowym logo
Amen
-
2010/04/07 13:23:31
W/g moich obserwacji malo kto wie po co sie czyni z tymi zygzakami gumy na tyle szczoteczki od zebow, wiec ktos musi sie zajac tymi zapuszczonymi jezyczkami.Wszystko ma swoj cel, jak jest zapotrzebowanie.
-
2010/04/07 13:31:49
a ja szczotkuję oralem be na prąd
-
2010/04/07 13:34:54
qwertyu,
w/g mojej teorii- wyznawcy Pana potrzebuja peelingu kubkow smakowych, wiec nie wychylaj sie z szeregu, bo przyjdzie Sonia i powie Ci co mysli na temat snobow ;)
-
2010/04/07 13:37:04
jes
właśnie, co się stało że Sonia jeszcze dziś nic nie napisała?
a tę swoją oralbe to se kupiłem we usa
może teraz cos napisze
-
2010/04/07 13:39:15
qwerty,
niewazne gdzie kupiles skoro i tak z Chin przyplynelo.Snobie ;)
-
2010/04/07 13:39:33
módlmy się
-
2010/04/07 13:42:48
jes
prowadzałaś w święta te barany naszego Pana?
ja mam taki chusteczkowy wynik że nie łapę się na beta testy
-
2010/04/07 13:49:13
qwertyu,
jeszcze nie.Probuje siebie zagonic do zagrody ale kiepsko mi idzie, wiec barany niech sobie pohasaja po urwiskach.
Za godzine mam pekaesa i co raz wieksza ochote do niego wskoczyc.Mam nadzieje, ze mnie nie opusci.
-
2010/04/07 13:50:51
Jesieńko.
A Tobie udaje się wyszorować język?
Bo mnie to tak łechcze, że mam natychmiastowy odruch defekacji górą...
-
2010/04/07 13:51:46
mesje,
jakby mi sie udalo, to bym nie wyznawala Pana, mysl! :)
-
2010/04/07 13:56:40
jadę do mechanika, dziś rano najechałem na jakieś plastikowe gowno i roz pier ni czy łem miskę olejową, jadę zobaczyć czy udało się naprawic brykę czy nie
-
2010/04/07 14:14:15
Jestem zainfekopwana jakims wirusem, nie ma co z tym walczyc.A kwestia katynska tylko pogarsza sprawe.
qwertyu,
bedziesz naprawial.Kup se nowy.

Usuwam sie do lozeczka na troszke, bo musze przejac pilota od mamci.
-
2010/04/07 14:40:26
Co mają wspólnego: saper i Cyganie?
Myli się tylko raz.
:D
-
Gość: Mirabelka, public20036.cdma.centertel.pl
2010/04/07 14:46:01
A ja powiem tylko "Amen".
-
2010/04/07 16:04:10
Wymiotło was na tv? Tam o nas notka.
-
2010/04/07 16:44:15
Mnie nie interesuje kominek, to gość, którego nigdy w życiu nie widziałem i którego nie znam; interesują mnie raczej jego teksty. Miło widzieć, że jest ktoś, kto ma swoje zdanie i nie idzie na łatwiznę, jak to większość woli czynić i nie dostosowuje się do absurdalnych, nie tylko polskich obyczajów.
-
2010/04/07 17:01:00
Mało to razy ktoś próbował wam wmówić, co jest waszym życiowym celem lub co powinno nim być? Mało to razy tłumaczyliście się, że nie jesteście wielbłądami?

hell yeah!
bardzo dobrze napisane, dzięki:-)
-
Gość: Nigdyniezapamietam, host-80.54.173.72.tvksmp.pl
2010/04/07 17:18:23
Kocham Cię!
Ja też nienawidzę analizowania wierszy. Jak mnie to wkurza, gdy mi ktoś wmawia, że o tu tu przesłanie jest, a ja jak ta głupia krowa go nie widzę.
A ja nie jestem jak krowa, bo mam za małe cycki.
Pff...
-
2010/04/07 17:53:35
Śniło mi się, że wypadły mi wszystkie zęby. To podobno wróży śmierć kogoś bliskiego.
-
Gość: Limak, 77-253-156-141.adsl.inetia.pl
2010/04/07 17:56:25
dobra, dobra. już się nie tłumacz
-
2010/04/07 18:16:14
lo,
słyszałam takie bzdury, ale uwaga - jeśli śnią ci się zęby bez krwi, oznaczają "tylko" chorobę ;)
-
Gość: , 81.219.57.13*
2010/04/07 18:22:21
Chcę powiedzieć tylko jedno, to że ktoś ocenia to chyba nic złego bo i tak kominku obojętnie co byś pisał to i tak będą oceniać. Jednak oni Ci również zazdroszczą tego, że masz odwagę powiedzieć sowje zdanie na tematy otyłości, kobiet itd. Jeśli ktoś chce oceniać i komentowac rzeczywistość to niech tez założy bloga i po kłopocie. Uważam, że Ciebie powinno się cenić za odwagę, że potrafisz powiedzieć to co myślisz i tyle ;)
-
2010/04/07 19:04:46
canta
Gdzie indziej czytałam że to znaczy że pozbędę się uciążliwych problemów. Trochę to skrajne, nie? W każdym razie zbierałam je po podłodze i rozpaczałam że mój facet już mnie nie będzie chciał, takiej bezzębnej.
-
Gość: , aeid145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/07 19:20:43
Dokładnie jak piszesz blog to nie dziw się, ze są takie komentarze, które też Ci nie mogą pasować a w końcu też wyrażasz swoje zdanie.
-
2010/04/07 20:21:18
Wszyscy poszli sobie na tv?
-
2010/04/07 20:22:49
nieszyscy
-
2010/04/07 20:27:57
właśnie :)
-
2010/04/07 20:31:12
Ja też jestem.
-
2010/04/07 20:32:14
bry, ale mgła.
-
2010/04/07 20:38:11
pf, cisha, se zrobie 1.3 szatą
-
2010/04/07 20:38:23
1/3 kruwa
-
Gość: a_co_mi_tam, 195.26.74.6*
2010/04/07 21:12:27
POWINIENEŚ. uwielbiam to słowo. rządzi w słowniku, tuż obok MY, NASZE, NIE MOŻNA.
cudowne jest. wiesz co Kominku POWINIENEŚ? no wiemy że wiesz. uwielbiam tu wracać i przekonywać się że wiesz.
-
2010/04/07 21:16:52
Angel bierze wszystko na klatę. :)
-
2010/04/07 21:26:00
to, że tu nikogo nie ma, też.
-
2010/04/07 21:29:06
Lo.
Ten facet z Twojego snu to niegramotny jest. Bezzębna baba to ekstra bonus. ;)
Cześć Angel;)
To Ty mialaś zapaprane pingle przed rokiem z górką?
-
2010/04/07 21:32:01
mesje,
o, jest ktoś. Cześć! Ale o co cho?
-
2010/04/07 21:35:22
mesje
przed rokiem z górką
aleś wyskoczył :)
-
2010/04/07 21:39:04
Dżosz.
Zbierasz jakieś punkty czy co?
-
2010/04/07 21:39:54
Ja o Mickiewiczu. Bo literaturę kocham całym sercem, ale nienawidzę analizowania i interpretowania według jedynych słusznych prawd w szkole i uczelniach. Czyta się dla siebie i odbiera to jak się chce. Szukanie Prawdy jest jednym z największych absurdów jakie można sobie wyobrazić.
Ech, niech mi ktoś teraz wytłumaczy dlaczego ja z własnej woli sobie wybrałam studiowanie tej Prawdy...
-
2010/04/07 21:43:23
mesje
tzn. w owieczki za pierwszym podejściem miałem ok 29tys. teraz po poprawieniu nabiłem do 34tys :)
-
2010/04/07 21:44:16
ja chcę lizać pięty starego!
-
2010/04/07 22:02:57
Dżosz.
To chyba wielki jesteś.
-
2010/04/07 22:16:26
angel,
kopę lat. Trafiłaś na zastój ;)
-
2010/04/07 22:25:00
pytam się ja, skont ta cisha?
-
2010/04/07 22:26:53
Zmiany, zmiany zmiany...
-
2010/04/07 22:27:35
ranger,
ja nogi balsamuję, to nie wiem. Na tv widzę, że ludzie fajnie piszą, może tam się towarzystwo zadekowało?
-
2010/04/07 22:30:12
canta,
no nie wiem, można być i tu i tu. właśnie czytam komęty na tiwi.
-
2010/04/07 22:31:28
rędżer,
i nawet można nawilżać nogi.
-
2010/04/07 22:32:43
Canta
a czym balsamujesz?

O, Aniołek wrócił. Na stałe czy przelotem?
-
2010/04/07 22:32:49
też się można zważyć przy okazji i wątku nie stracić.
kamień spadł mi z serca , bo myslałą, żę się upasło zbyt:)
-
2010/04/07 22:34:44
isa,
neutrogenką.

ranger,
i można doprawić sałatkę.
-
2010/04/07 22:36:26
Właśnie, można czytać i tu i tam i jeszcze maile pisać.
-
2010/04/07 22:39:29
mam neutrogenkę do stóp. genialna.
-
2010/04/07 22:40:57
matylda
genitalia w twojej wypowiedzi zobaczyłam, borze, borze, głodnemu chleb..
-
2010/04/07 22:41:00
matylda,
nie miałam, tylko balsamy i kremy do rąk. Do stóp scholla lubię. Z jeleniem.
-
2010/04/07 22:42:49
Właśnie, dlaczego mnie się nie śnią genitalia zamiast bloga?
-
2010/04/07 22:44:24
I gdzie jest soonia.
-
2010/04/07 22:45:25
canta
aparat se kup a koszmary miną.
-
2010/04/07 22:45:42
Canta
może masz pod dostatkiem genitalii w realu?:)właśnie gdzie Soonia?
-
2010/04/07 22:45:49
Ale Bayern rozjebał MU (w dwumeczu). Cieszmy się wszyscy:)
-
2010/04/07 22:47:19
isa,
komentator jeden misię przypomniał.
-
2010/04/07 22:48:23
soonia pewno schody myje:)
-
2010/04/07 22:49:59
prozac, i Ty przeciwko mnie? ;)
boże, odpadliśmy z Champions League, niedobrze mi ... :(
-
2010/04/07 22:52:26
idę spać, kłaniam się nisko.
-
2010/04/07 22:53:32
4,
ale odpadliście po pięknej walce;)
I nie jestem przeciwko Tobie. Nie jestem przeciwko nikomu. No chyba że przeciwko alkoholowi, to tak hehe.
-
2010/04/07 22:58:21
Niedługo lipiec i zlot. Nie wiem, gdzie misię ostatnie miesiące podziały. Ukradziono mi :(
-
2010/04/07 23:02:03
Prozac
i kto wygrywa, Ty czy alkohol?
-
2010/04/07 23:04:09
isa,
kiedy ty rodzisz? Jakoś mi to umknęło.
-
2010/04/07 23:05:44
isa,
remis, ze wskazanie na mnie. W tygodniu wygrywam, w weekendy zdarza mi się przegrać;)
-
2010/04/07 23:05:45
pro, nie pocieszaj, to nie była piękna walka. ja pierdzielę, czas zdjąć z siebie barwy MU i iść spać. może umrę i nie będę tego jutro przeżywać :(
-
2010/04/07 23:09:02
4,
przypomnij sobie finał z 1999 roku, kiedy to MU skopał tyłek Bayernowi w ciągu 5 ostatnich minut:)
Myślę, że piwo może Cię uratować;)
-
2010/04/07 23:10:12
Zlot w lipcu!:((((

Canta
pod koniec czerwca, a wszyscy myślą, że lada chwila:)
-
2010/04/07 23:11:53
isa,
o, to zlot cię może ominąć, co?
Taki brzuszek wyhodowałaś wielki? A bejbi duże, czy w normie?
-
2010/04/07 23:17:48
Canta
z pierwszym też miałam spory, bejbi na razie w normie, na zdjęciach z usg wygląda zupełnie jak jego straszy brat po urodzeniu, takie same rysy twarzy.

Zmykam spać, dobranoc.
-
2010/04/07 23:20:26
isa,
branoc, ciężarówko.
-
2010/04/07 23:23:56
prozac, jedno na pewno nie ;)
-
2010/04/07 23:39:00
4,
jedno jest dobrym wstępem, żeby wipić drugie;) A później, to już jakoś leci.
Kusisz, ale nie walne dziś nic. Po pierwsze jest środa, a po drugie samemu mi się nie chce hehe.
-
2010/04/07 23:46:03
prozac, ale się nie zabezpieczyłam i mam tylko jedno :)
-
2010/04/07 23:50:31
4,
pamiętaj, żeby się zawsze zabezpieczać;)
-
2010/04/07 23:54:04
prozac, masz rację, to było nieodpowiedzialne z mojej strony :(
-
2010/04/07 23:56:12
Witaj. Poczytałem Twojego bloga - parę wpisów w roku ... hmmm 2005(w okolicach gdy miałeś mieszkać z kobietą czy jakoś tak ;)). Bardzo mi się podobały. Masz talent felietonisty. Przypomniałem sobie o Twoim blogu czytając jeden z oficjalnych blogów Gazety Wybiórczej. Stworzyłeś właściwie od tego czasu stado baranów, które nie ma nic do roboty tylko czytanie bloga i komentuje :) - Gratuluję - To nie jest prosta sprawa. Nadal masz niezły styl pisania. Jednak gdy żalisz się na firmy wysyłające spam na skrzynki mailowe spójrz przez chwilę na swojego bloga - jeszcze trochę i ciężko będzie znaleźć treść, albo na żałosny wpis dla reklamodawców z promocją. Zarabiaj kasę. Nie żałuję Ci. Nie zabiorę ani nie dołożę. Ale nie miej pretensji do innych, że chcą na internecie zarabiać. Nawet gdy wejdziesz na podlinkowane w moim podpisie forum ujrzysz reklamy od google adsense. Taki A spam mimo obiegowej złej opinii jest skuteczny - Moje forum działało do momentu gdy przestałem spamować.
No nic. Może zajrzę do Ciebie znów za parę lat ;) Pozdrawiam.
-
2010/04/08 00:08:14
4,
no i jestem w kropce. Nie wiem co to jest odpowiedzialność :)
Ale wiem, że musze zapalić. Ty pewnie też nie pogardzisz.
-
Gość: Battyboy, 78.133.210.9*
2010/04/08 00:12:19
Tekst przeczytałem świeżo po oglądnięciu odcinka South Park.

www.southparkstudios.com/guide/1402/

Kocham takie zbiegi okoliczności :).
-
2010/04/08 00:12:29
pro, skoro zapraszasz to niech będzie. na dobry sen :)
-
2010/04/08 00:21:07
4, na dobry. Sleep well:)
Ide uciąć komara.
-
2010/04/08 00:21:32
O cholera. Jak czytałam o tym lubieniu lata to ciągle miałam nieodparte wrażenie, że piszesz o moim byłym związku, bo takie rzeczy miałam na co dzień. Wtedy powiedziałaś to, wtedy powiedziałaś tamto i nie ważne, czy to było miesiąc temu czy rok. Czasem nawet nie wiedziałam, czy w ogóle było, bo kto by takie głupoty pamiętał?
-
2010/04/08 00:35:01
Strasnie dużo się tu gości zrobiło. Kiedyś tak nie było, ale wtedy sama nie komentowałam, to co się będę. A tyle nicków pamiętałam, teraz ich ni ma :( To tak w ramach rozmów o nostalgii ;)
Idem spać.
-
2010/04/08 01:02:30
Cisha.
-
Gość: ab, aemf5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/08 01:24:37
i kuwa amen. just to be.
-
2010/04/08 07:53:47
bry
-
2010/04/08 07:54:49
kto rano wstaje,
ten długo leje
-
2010/04/08 07:58:02
pjersza!

kurczę, marznę i cierpię. Włączyłam nie ten palnik w kuchence i zamiast wygotować wodę, spaliłam resztki obiadu. Aż dym poleciał.

a notka? Wiecie Wy, że ja się zawsze z Kominkiem zgadzam ;)
-
2010/04/08 08:06:29
brykę mi wczoraj naprawili ale sobie z mechanikami ze trzy godzinki posiedziałem w warsztacie, fajnie jest z takimi mechanikami pogadać, zwłaszcza że ostatnio to się z nikim nie widuję
-
2010/04/08 08:10:50
qwerty,
a Ty co, pustelnik?
-
2010/04/08 08:14:41
kumpli mi wszystkich wywiało, moja ekswife żadko mnie odwiedza, siedzę sam tylko ze swoimi kotami
-
2010/04/08 08:21:21
toż to podobnie jak Jarek Kaczyński. Załóż swoją partię, nie będziesz samotny.
-
2010/04/08 08:24:47
nie znam Jarka K. a z polityków tylko mi się Korwinek podoba. sam nigdy nie zajmowałem się i nie będę polityką.
-
2010/04/08 08:30:12
qwerty,
ja wiem o nim tylko, że kota ma. A polityką ktoś sie zajmować musi, niestety.
-
2010/04/08 08:35:20
popo
srał pies polityków, czas na kawkę, zapraszam
-
2010/04/08 08:36:34
a dziękuję uprzejmie, zostanę przy kakao, przy moim adhd kofeina może byc niebezpieczna ;)
-
2010/04/08 08:39:40
ja z samego rana czery espreso, ale już czuję specyficzne napierdalanie w głowie to znaczy najwyższy czas na kawkę.
popo
smacznego kakao
-
2010/04/08 08:48:06
bry dzię
-
2010/04/08 08:49:49
qwerty,
danke :)

ranger,
bry :)

a w ogóle to mam dvd Comy i nie mogę go oglądac przed pójściem spać, bo mnie energia wtedy rozpiera totalnie :D to chyba nawet lepsze niż 20 kaw ;)
-
2010/04/08 08:57:57
popo
bitte sehr
ranger
bry
-
2010/04/08 08:58:13
popo
a Ty dziś nie dzwonisz do ludu z ofertą?:)
-
2010/04/08 08:59:15
ranger,
dzwonię, ale po 13.
Teraz musze do kogoś innego zadzwonić. Bleh, nie chce misie
-
2010/04/08 09:00:11
-
2010/04/08 09:01:32
popo
do mnie dzwoń, ja jestem przesympatyczna i kulturalnie odmawiam:)
-
2010/04/08 09:02:45
takie dziś mi się nudy zapowiadają, że chyba przygotuję dokumenty firmy do biura rachunkowego i popłacę rachunki bo coś im się terminy zbliżają
-
2010/04/08 09:09:01
e, sniło mi się, że psu odpadł najpierw ogon a potę guowa i krew tryskała. fuj.
-
2010/04/08 09:11:16
mi też się coś głupiego śniło ale na szczęście zapomniałem
-
2010/04/08 09:20:40
ok, czas się ubierać, tę pies miał szyję chudą jak kurka. i auto wpychałą na górę i łóżko wypychałą na balkon, fok się narobiłam.
-
2010/04/08 09:23:24
ranger,
mam wystarczająco dużo takich miłych odmów, wierz mi. A teraz dzwonię bardziej w okolice lo i isabell.
A zeby tyż mu odpadły?

misie nic nie śniło. Czuję się poszkodowana :(
-
2010/04/08 09:25:07
zęby zostały ze łbę gdzieś, przykro mi było w tym śnie.
-
2010/04/08 09:25:54
ranger,
się nie dziwię.

Kurczę, głodnam
-
2010/04/08 09:27:04
ranger
obudź się wreszcie i nie gadaj już o tych koszmarach,
załatw sobie łapacz koszmarów zostaną ci tylko takie miłe sny
-
2010/04/08 09:32:04
to chyba ostatni dzwonek na krótką sportową spódniczkę nie?
-
2010/04/08 09:34:26
ranger,
tak
-
2010/04/08 09:34:40
ranger
jeśli twoja dupcia w tej spódniczce wygląda w porządelu to popieram to mini
-
2010/04/08 09:36:00
i znikłom, miłego dnia :)
-
2010/04/08 09:36:08
qwerty
wygląda jak najbardziej, ale zaraz 25, 25!!?? żałobę ogłaszam
-
2010/04/08 09:39:21
ranger
gdyby moj pierszy seks zaowocował zapyleniem to miałobym rówieśnika.
sto jednak życzę i niech już tak zostanie
-
2010/04/08 09:43:10
heh, nie zrozumiałam nic, jubileusz mam dopiero w niedzielę, jeszczężę młoda.
-
2010/04/08 09:48:25
ranger
wyjaśniam:
w tym roku jebnoła mi czterdziecha,
piejrszy jaki dobrze pamiętam seksz jak miałem 15 to gdyby to się żle skonczyło to miałbym dziecko w twoim wieku czyli rówieśnik,
w niedzielę kielich w górę i toast za ranger, nadal będzie młody i po niedzieli, ale refleksja jest
-
2010/04/08 09:52:51
hehe już doszłam. ok kobieta pracująca idzie. żadnej pracy się nie boi.
-
2010/04/08 09:53:50
witamy w moim świecie.
Powinnaś...
Powinnaś...
Musisz....
Powinnaś...
Aaaagrh.........
Have five! :)
-
2010/04/08 09:54:47
ranger
gratuluję,
ja nie dochodziłem już nie wiem kiedy
-
2010/04/08 10:12:53
przez święta gdzieś sonia zanikła
co jest z ta sonia
odczuwać brak sonia
-
Gość: ernestob, adjv241.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/08 10:32:01
Podoba mi sie te ostatnie zdanie...
-
2010/04/08 10:38:34
ja nawet nie muszę daleko szukać, gdzie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. choćby tutaj, że nie jestem sfrustrowaną i nieszczęśliwą kurą domową, która powinna iść do pracy, żeby, w końcu, poczuć się spełnioną. choć w zasadzie to nie muszę nic udowadniać i tego nie robię, bo mam to głęboko:)
ale sama lubię mówić ludziom, co powinni, bo przecież ja jestem najmądrzejsza i wiem najlepiej:)

qwerty
nie wywołuj wilka z lasu.
używasz elektrycznej szczoteczki do zębów! i to przywiezionej z ameryki!. wow! bo wiesz, my, w tym dzikim kraju, to czyścimy zęby żując patyczki.
i jeszcze:
żadko
rzadko!
-
2010/04/08 10:57:10
love soonia :)
-
Gość: Gambit, iod242.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/08 11:03:24
Skoro napisałeś ten tekst, to znaczy, że Cię zabolało. Gdybyś faktycznie uznawał swoją prawdę za najprawdziwszą, nie przejmowałbyś się krytyką. Potrzeba tłumaczenia się wynika z niepewności i (ewentualnie) frustracji. Atrybuty rzadko przypisywane bogom. Nie chcesz polemiki, a właśnie ją zacząłeś, żeby upewnić się, czy ci głupcy nie mają przypadkiem racji. Bo w takim przypadku nie oni byliby głupcami.

A Mickiewicz nie pisał na kiblu. Biurko mu się nie mieściło.
-
2010/04/08 11:04:37
sonia
lubisz lato?
-
2010/04/08 11:08:53
Taa, Mickiewicz nie robił kupy.
Bry.
Soonia, dzieżeś była, dziewucho?
-
2010/04/08 11:15:00
canta
a nawiozłam se od mamy i od siostry książek i wpadłam w ciąg.
-
2010/04/08 11:18:30
soonia,
myślałam, że jedzenie przywiozłaś i ciągle jesz. Co tam teraz czytasz?
-
2010/04/08 11:24:45
"canta-loop 2010/04/07 22:42:49
Właśnie, dlaczego mnie się nie śnią genitalia zamiast bloga?
Genitalia dla mnie brzmią jakoś gastronomicznie, jak bez urazy, cynaderki czy ozorek"

soonia- pownnaś napisać, że powinni Cie ci wszyscy cmoknąć. Najlepiej Twoj kurodomowy kuper;-)
A w ogóle to co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to. I love Kominek i jego byłe, szczególnie byłe nr 26 i 34.
No i turlam się, jak czytam kolejną jedyną, słuszną diagnozę i to odkrywanie Ameryki przez niektórych. Już przeżyłam, że był każdym dziennikarzem o imieniu Tomasz, samotnikiem, szowinistą, dziewicą, czekam na coś, co mnie zdziwi.
-
2010/04/08 11:28:15
ajkju,
halu :)
"No i turlam się, jak czytam kolejną jedyną, słuszną diagnozę "

Tak, nareszcie tego wykastrowanego frustrata rozszyfrowali.
-
2010/04/08 11:34:10
Ciekawe gdzie się podziewa Sesja.

"ja nawet nie muszę daleko szukać, gdzie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. choćby tutaj, że nie jestem sfrustrowaną i nieszczęśliwą kurą domową, która powinna iść do pracy, żeby, w końcu, poczuć się spełnioną"
a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:)
-
2010/04/08 11:34:30
Bosko canta, sfrustrowany kastrat:-) Takie hasła, to jak woda na młyn dla tych, co nam Komina diagnozują.
-
Gość: revsą, 77-254-91-102.adsl.inetia.pl
2010/04/08 11:37:12
isa,
a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:)
ja nie wiem. a co to?
-
2010/04/08 11:42:13
ajkju,
właściwie z postów pod tą notą można ułożyć słownik określeń na kominka. Nie wiadomo jednak, czy autorzy najtrafniejszych zrezygnowaliby z praw autorskich. No i kicha.
-
2010/04/08 11:54:36

[ a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:)
ja nie wiem. a co to?/i]
tyz nie wim
-
2010/04/08 11:57:02
Nie powinieneś tak. Tak powinieneś.
-
Gość: revsą, 77-254-91-102.adsl.inetia.pl
2010/04/08 12:00:09
ja to jestem głodne
-
2010/04/08 12:05:25
Bry. Lubię takie teksty - nie ma to jak ciągle słuchać, że powinnam to, powinnam tamto, pora na to albo na owamto, a najlepiej to w ogóle powinnam wytłumaczyć dlaczego wciąż żyję.
-
2010/04/08 12:21:35
niestety...moja babcia jest typem takiej osoby ktora wszystko wie lepiej ode mnie "powinnas zrobic tak bo kazdy rozumny czlowiek by tak zrobil" ;)
-
2010/04/08 12:36:50
cisza
tak nie można
powinniście
tak trzeba
co jest?
-
2010/04/08 12:41:01
Reve
"isa,
a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:)
ja nie wiem. a co to?"
Zapytaj Matyldy;)ja też przecież nie wiem:)

Matyldo, tylko żartuję:)


-
2010/04/08 12:52:49
canta
skończyłam właśnie "mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" a teraz się wzięłam za coś tam archera (kurde, często łąpię się na tym, że coś czytam, a nie wiem, jaki to ma tytuł:)

ajkju
po kurokuprze mąż mnie cmoka:) MÓJ mąż (z dedykacją dla L.)

isa
a ty myślisz, że matylda wie, co to orgazm? przecież ona seksu nie uprawia. ona tańczy duszami;)
-
2010/04/08 12:56:10
soonia,
i co tam prawdziwego wyczytałaś?
-
2010/04/08 13:02:29
canta
prawdziwego nic, bo to była beletrystyka.
-
2010/04/08 13:04:43
choć tytuł faktycznie, jak przewodnik dla wojujących feministek:)
-
2010/04/08 13:09:13
Soonia
(z dedykacją dla L.)
no, no, Lechosław na pewno się ucieszył że terapia poskutkowała:)
Dawaj ten tytuł.
-
2010/04/08 13:10:39
isa
to dedykacja dla lailei była:)
a tytuł już przecież dałam. "mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"
-
2010/04/08 13:16:16
SOONIA
daj ten tytuł drugi, archera
-
2010/04/08 13:17:07
Soonia
a przepraszam, przeoczyłam ten tytuł. E tam dla Lailei, nie ściemniaj:)
-
2010/04/08 13:34:50
aaarrrr
cisza znowu
-
2010/04/08 13:38:27
isa,
bo Ty łatwa w obsłudze jesteś. ja za to zawsze pod górę mam. ehhh...
-
2010/04/08 14:23:06
cisza,
nie mogię myśleć w takim szumie
jeszcze raz cisza
-
2010/04/08 14:32:45
qwerty,
nie powtarzaj się
-
2010/04/08 14:34:34
Qwerty
zapomniałeś nam się pochwalić jakiej marki, to auto z którym byłeś u mechanika.
-
2010/04/08 15:41:44
ciociawendy
2010/04/08 12:21:35 "niestety...moja babcia..." Babciom wolno:-)
-
2010/04/08 16:13:43
Isa.
Dupa tam z autem. Plasticar. Rozdyźdał się na butelce po mineralnej.
Ale ten mechaaaanik...
Może robił kiedyś w teamie Kubicy. ;)
Owerty.
Bez urazy oczywiście? ;)
-
2010/04/08 16:15:35
Ja już się dosyć nawkurwiłam i obiecałam sobie kiedyś, że z idiotami dyskutować nie będę, bo choćbym miała 100 dowodów na to, że ja mam rację, a on żadnego, to i tak nie wygram, bo głupi myśleć nie potrafi i to co sobie ubzdura nie sposób mu ze łba wybić.
A ludzie i tak będą wiedzieli lepiej, co czuję, co miałam na myśli itd., jak staruszki w tramwaju; bo młoda dziewczyna nie może się źle czuć, jeśli nie ustąpiła miejsca, to znaczy, że jest źle wychowaną egoistką.
-
2010/04/08 16:34:14
Dzien dobry :)
Wygrzebalam sloik nutelli w polowie pusty, i teraz juz wiem, ze moje zycie bedzie sie krecilo wokol tej czekolady, wiec postanowilam zjesc to, tu i teraz, by sie nie przekomarzac ani chwili dluzej :)
I nie wiem czy juz jestem prawie zdrowa czy dopiero prawie chora.Ciezka sprawa.
-
2010/04/08 16:37:45
Jesieńko.
On był w połowie pełny.
Będę bronił tego zdania. ;)
-
2010/04/08 16:43:17
mesje,
ale juz jest w calosci pusty ;)
PS tylko ja pisalam o tym mniejszym sloiczku (jakby co).
By wyrzuty sumienia ustapily zejde na dol ze smiecmi i nastepnie wdrapie sie.Rownowaga musi istniec.Inaczej byc nie moze :)
-
2010/04/08 16:50:29
jes
tak tylko dla uzupełnienia obrazu, gdzie ten mały słoiczek wygrzebałaś?
-
2010/04/08 16:50:41
Jak tu zachować równowagę, no jak?
Toż to jakiś sen wariata śniony nieprzytomnie...
-
2010/04/08 16:54:54
Dobrze, ze nie musze nic mowic, bo kondycja by mi nie pozwolila sie wyslowic :)
qwertyu,
w szafce z herbata, kawa etc.
-
2010/04/08 17:05:53
mesje,
to mnie nie rusza.Z tym moge zyc.
Ale jak chca mi dac mandat, bo przechodzilam w niedozolonym miejscu przez ulice a dozowolnym byl podziemny tunel, w ktorym roznie moze sie skonczyc taki spacer po 23, to mam ochote kopnac Pana wladze w piszczel. :)
Albo jak za upojenie alkoholowe i pobicie 2 miesiecznego dziecka skazuja kogos na jakis smieszny wyrok w zawieszeniu, to mam ochote uciec z tego 'dzikiego kraju' ;)
-
2010/04/08 17:17:35
Mam w mieszkaniu kicie.Kicia ma ruje i wydaje z siebie nieokrzesane dzwieki i lazi po scianach i tak od tygodni.Ja bym ja poddala sterylizacji skoro i tak nigdy nie zazna romansu z kotem, no chyba, ze postanowi uciec z domu.Po co ma sie meczyc? Mysle, ze to nieludzkie trzymac ja na sile w zakonie.
-
2010/04/08 17:18:40
mesje
ale to będą z tego relikwie,
Naszego Pana też kiedyś gdzieś wykopią żeby poczciwcy mieli się do czego modlić.
-
2010/04/08 17:20:01
jes
możesz u weterynarza zastrzyk załatwić i masz na jakiś czas spokój
-
2010/04/08 17:22:24
hej..
-
2010/04/08 17:22:32
qwertyu,
to nie moja kicia ale zaproponuje takie rozwiazanie, dzieki :) Ja pierwszy raz widze kota z chcica.Skandalicznie to wyglada :))
-
2010/04/08 17:24:05
Mialam upierzenie zmienic ale jeszcze poczekam z ta decyzja skoro moglabym sobie tylko tym zaszkodzic ;) www.newsweek.pl/kobieta/artykuly/kobieta_styl_zycia/blondynkom-powodzi-sie-lepiej,56384,1
-
2010/04/08 17:27:00
jes
skandalicznie by wyglądało jak byś do tego jeszcze miała kota. Moja sześcioletnia kizia jak jeszcze nie była wysterylizowana mimo że miała rujkę to prawie wszystkie koty goniła, jeden tylko się jej spodobał (pewnie chemia była) i tylko z nim. i to do tej pory na tego dżentelmena reaguje bardzo pozytywnie
-
2010/04/08 17:30:41
qwertyu,
ta kicia zachowuje sie jak psychicznie chora nimfomanka.Nawet o pedofilie bym zahaczyla, bo potrafi nasladowac glos niemowlaka.
-
2010/04/08 17:37:42
jes
koty są zajebiste,
mam sześć szt.
wszystkie są ekstra.
-
2010/04/08 17:39:52
qwertyu,
mam pytanko male.Czy jest mozliwosc legalnie zakupic MS Office z 1 licencja? Normalnie w pakiecie sa 3 ale moze mozna gdzies kupic 1?
-
2010/04/08 17:40:59
jest możliwość nazywa to się wersja OEM
-
2010/04/08 17:44:56
qwerty,
w sklepie czy jedynie w necie?
-
2010/04/08 17:49:04
OEMa raczej w sklepie ,na płycie.
a dlaczego ms office, nie lepiej open office?
-
2010/04/08 17:54:58
qwertyu,
w sumie chyba nie robi roznicy (chyba) :)
-
2010/04/08 17:59:29
"Open office" jest świetny i darmowy, ale nie jest kompatybilny z pierdzielonym Microsoftem a firmy przeważnie używają programów Micro... i dupa Panie, dupa...
-
2010/04/08 18:06:34
No to musze w takim razie MS Office.Az sie zarejstrowalam na allegro (moj pierwszy raz :) by sprawdzic czy nikt nie chce odsprzedac 1 licencji ale tam sa ceny z kosmosu.Nie ogarniam tego swiata.
-
2010/04/08 18:22:12
Jesieńko.
Są dostępne darmowe "Beta-testy" najnowszego "Offica 2010". Kompatybilne z poprzednimi. Na rok. Zapiernicza to tak, że ino gwizd. Poszukaj. ;)
-
2010/04/08 18:24:18
mesje
może nie w 100%, ale w wystarczającym stopniu, aby pliki zapisane w MS otwierać w Open, a te napisane w Open, zapisywać z rozszerzeniem MSowym, nie martwiąc się tak bardzo o formatowanie. A jeśli zależy nam na dużej pewności, że literki będą na swoim miejscu, można tworzyć RTF albo wydrukować do PDFa.
-
2010/04/08 18:33:24
jeszua,
dobrze, ze do mnie tego nie napisales bo bym wyszla stad :)
mesje,
wlasnie kompatybilne z poprzednim :) Cos czytalam wlasnie, ze od marca br. daja takie darmowki.
-
2010/04/08 18:35:17
Dżosz.
Rację masz. Ale. Za te "nie w 100%" zbierałem opierdole. Ja lubię "Opena" ale przeciętna piszpanna jak słyszy o rozszerzeniu to myśli o udach a "formatowanie" to już jak prawie S-M.
Łatwo musi być. I po przedeptanych na kursach w pośredniaku ścieżkach...
-
2010/04/08 18:37:43
Hehe :) Piszpanna, podoba mi sie.Bardzo :)
-
2010/04/08 18:39:18
mesje
te przedeptane ścieżki niestety robią swoje :(
ps. nie twierdzę, że MS to be, żeby nie było, np. prezentacje robi mi się łatwiej w MS, bo w nim byłem uczony, a różni się trochę od Open. Po prostu nie uważam, że MS jest jedyny słuszny :)
-
2010/04/08 18:42:44
no i kosztuje 'słuszne' pieniądze :/
-
2010/04/08 18:42:54
Piszpanna idzie sobie kupie legalne 3 licencje MS Office i sie bedzie doksztalacac w samotnosci, z dala od meskiej krytyki ;)
-
Gość: , public-gprs108590.centertel.pl
2010/04/08 18:48:17
Jesieńko.
Te "Office 2010" są od jesieni (hue,hue) zeszłego roku. Ale tu już basta, bo w ep!
Wiesz jak jest... ;)
-
2010/04/08 18:50:56
mesje,
wiem, ze sa od jesieni ale jak kupie offica teraz ( czyli od marca br.), to dostane (chyba) darmowy upgrade jak juz wyjdzie na rynek ten nowszy office.Takie chyba jaja som, no!
-
2010/04/08 18:55:07
jes
wrzuć sobie tego darmowego opena i zobacz jak działa i czy się u Ciebie sprawdza, na zakupy zawsze jest czas, kaskę też można na coś innego wydać, a tak ogólnie to okropnie drażliwy tymat tu zapodałaś. Zaraz wszystkie maniaki komputerowe stare i młode zaczną srać muskiem
-
2010/04/08 18:58:41
Qwertyur.
Nie zaczną. Bo to nie tu. Bo przyjdzie Stary i da w pysk.
-
2010/04/08 18:59:32
Bo przyjdzie Stary i da w pysk.i trzeba będzie brać z połykiem ;)
-
2010/04/08 19:00:30
Właśnie.
-
2010/04/08 19:00:39
qwertyu,
ja nie mam czasu.Mam miesiac na napisanie pracy.No!Ja musze sluchac sie checi a nie patrzec na kase.Poza tym chyba musi byc to w MS Office i ponownie- chyba.
-
2010/04/08 19:01:10
jes. musiałaś akurat o tym?. ja właśnie kupiłam sobie piętknego lapka (służbowego) i doznałam szoku ile office kosztuje i nie mam sumienia szefa naciągać, bo do lapka się nie wtrącał i taki miły był przy podpisywaniu faktury, na której było parę dodatkowych pozycji. tak się cieszyłam, że się wyrobiłam w budżecie i jeszcze mi troszkę zostało, a tu taki klops:(.
-
2010/04/08 19:02:22
madzka,
czesc :) jak chcesz to Ci odsprzedam jedna licencje ;)
-
2010/04/08 19:04:34
madzka,
w sumie nie jest taki drogi, tylko po co ja mam placic za 3 licencje? Bezsens.Ja bym chciala 1 za 100 zeta i bym byla hepi fejs a tak bede mniej hepi :)
-
2010/04/08 19:04:37
jes. ja muszę mieć taki dla firm, taki na użytek domowy mnie (podobno) nie urządza. tak to jest jak się jest uczciwym, no:( (hehhe i się trzęsie dupą):)
-
2010/04/08 19:05:58
jes. pociesz się, że mój kosztuje 500 netto i na jedno tylko stanowisko:(
-
2010/04/08 19:06:45
madzka,
ja tez taki chcialam.Czyli za 300 zl. jest jedynie domowa wersja?Bosze.
-
2010/04/08 19:08:25
Musze to przemyslec.
madzka,
czyli jak juz opanuje tego exela (domowego) to i tak nie bede miala pojecia o tym w wersji dla firm czy co?
-
2010/04/08 19:08:30
p.s. a ja właśnie z tych "piszpanien", co to openka nie lubią, ja lubię gdy życie jest proste:)

jes. i za 200 znajdziesz
-
2010/04/08 19:09:37
Czy ktos mnie uspokoi, no!? Bo zem zglupiala, no!
-
2010/04/08 19:10:54
jes. nieee, będziesz wszystko wiedziała, to jest kwestia tylko użytkowania czy w celach domowych czy komercyjnych, to za to się płaci, ja w każdym razie nie zauważyłam żadnych technicznych różnic przy moim prostym użytkowaniu
-
2010/04/08 19:11:38
madzka,
mow, raz! Wpadlas tutaj i skomplikowalas mi zycie :\
-
2010/04/08 19:12:32
Maćka?
Masz już!?? Masz naprawdę??!
Łomatko!!!
On spał już dziś między Twoimi wdziękami czy jeszcze? ;)
-
2010/04/08 19:13:44
madzka,
to pewnie kwestia podatku vat czy czegos tam jeszcze.Juz mi lepiej :)
Poka laptopika.Jak ma na imie? i czy duzy?
-
2010/04/08 19:17:27
I jak tam u niego z bateryjką?
-
2010/04/08 19:20:37
i jaki ma duży?
i jaką ma dużą?
i czy się błyszczy
czy ma kamerkę?
i jeszcze chuj wie co?
-
2010/04/08 19:23:08
jes
pracę napisz na blogu.
jak będzie gotowa to ci sformatuję i wydrukuję a kaskę przechlamy
-
2010/04/08 19:27:13
Mmenszowo.
Ja żartowałem wiesz, ale Qwertyur się podłączył, tylko jeszcze nie czuje blusa i chujnia wyszła. Przepraszam.
;)
-
2010/04/08 19:37:40
Jak faceci zaczynaja przepraszac, to trzeba sie naglowic nad przyczyna ich ze zachowania.A pozniej jak potrzeba tych przeprsoin, to nawet im do glowy nie przyjdzie, to uczynic :)
No chyba, ze ja sie juz nie znam ani na kobietach ani na mezczyznach.Bardzo mozliwe zreszta.
qwertyu,
nie jestem masochistka.
-
2010/04/08 19:38:34
mesje. Ty możesz...:)

qwerty. noooo....ta

jes. nie ma jeszcze imienia i 15,6... ooo taki:gvcnet.pl/?id=6022
-
2010/04/08 19:40:45
madzka,
ja tez mam ejczpika.Wreszcie bedzie miala kolege, jak milo :)
-
2010/04/08 19:43:39
madzka,
tylko postap z bateria w laptiku, tak jak z bateria z tel. kom..Sformatuj sobie, bo ja tego nie uczynilam i mam za swoje :)
-
2010/04/08 19:44:07
jes. miała?

mesje. a Ty to jeszcze odżałujesz tą mmenszową, co to się "zalęgła, jak poszedłeś po pizze". wspominałam, że czytam komenty, mimo, że mnie nie ma czynnie?:)
-
2010/04/08 19:45:29
madzka,
wydalo sie moj ejczpik - to gej ale i tak go kocham.
-
2010/04/08 19:47:18
jes. ja tam nie mam nic przeciwko, mój będzie na pewno facetem w 100%, to Twój może byc dziewczynką, potem będą malutkie lapiki i rozkręcimy biznesa:)
z baterią właśnie tak postępuję, ale bardziej odruchowo, bo w ynstrukcji wcale tego nie napisali
-
2010/04/08 19:51:05
tez mam noweko lapka hp
-
2010/04/08 19:55:25
qwerty. ale Ty to wszystko masz...

jes. a mój kochany bolidzik został dziś wypucowany, odkurzony i wywoskowany i pachnie cytrynką. jutro chyba wrócę do domu pociągiem, żeby go nie pobrudzić:) (mała rzecz, a cieszy):)
-
2010/04/08 19:57:07
Moj ma juz 2.5 roczku ale wciaz mnie pociaga :)
madzka,
rozumiem.To juz sentyment ;)
A jak kolega kolezanki?
-
2010/04/08 19:58:33
jes. kolega jest kolegą, nawet bardziej znajomym niż kolegą:(
-
2010/04/08 20:01:56
madzka,
kiedys Ci opowiem o mojej suodkiej ego tlamszacej zemsice, ktorej dokonalam, hihi :)))
Widocznie nie byliscie sobie pisani.Ale wiosna do nas przyszla i chec rozkwitania ^^.
-
2010/04/08 20:02:45
jes. sentyment to mało powiedziane, dziś kolega podszedł i mówi: "ooo, ale nadproża to już do roboty, sypią się"....i się doczekał, ja: "sam się sypiesz stary dziadzie, won od mojego bolida, bo jutro przejadę Ci po nogach i tyle z tego będziesz miał":))
-
2010/04/08 20:04:46
madzka,
mi powiedziano kiedys, ze u faceta, to przebiega w ten sposob.Najpierw chemia, potem seks, nastepnie zauroczenie, w koncu miuosc a potem, to juz roznie bywa.Ale, ale inna kolejnosc, to wyjatki od reguly ;)
Zaraz bede musiala oddac necik i bede skazana na kradziez, jesli bedzie taka mozliwosc :(
-
2010/04/08 20:15:22
jes. ja tam nie wię, nie znam się:), natomiast wiosnę czuję całą sobą i chodzę z bananem na twarzy, tylko leń mnie dopadł taki, że nic poza tym uśmiechaniem się nie robię:)
-
2010/04/08 20:17:47
madzka,
ja udaje, ze sie znam :) Za duzo w dziecinstwie siedzilam z 'Madralinka" na kolanach ;)
-
2010/04/08 20:20:50
jes. wczoraj miałam tak natrętne zaproszenie na kawę, wakacje, odwiedziny (cały wachlarz propozycji w 15 minut), że w końcu powiedziałam: "Ty jesteś masochistą, czy samobójcą?", a on: "yyy, aaa, a powinienem się Ciebie bać?", ja: "jak jeszcze raz mnie zapytasz "a może jednak", to się zaczynaj rozpędzać". jesssu, nienawidzę kolesi, kórzy nie rozumieją słowa "nie", ale starałam się na początku być łagodna, bo przecież każdy ma prawo do wiosny:)
-
2010/04/08 20:23:23
Ja w dzieciństwie siedziałam nad Anią z Zielonego Wzgórza... Gilbercie!
-
2010/04/08 20:23:24
madzka,
mnie tam ostanio nikt nie podrywa ale za to mam rzezuche na parapecie :)
Poza tym nigdy nie sadzilam, ze to powiem ale narazie nie mam czasu na milostki.Moze w lipcu albo sierpniu.
-
2010/04/08 20:25:07
jes. to było tak niedelikatne podrywanie, że aż nieprzyjemne. jak miałabym byc zawsze tak podrywana, to wolałabym wcale. na dodatek rzeżuchy nie mam i mam czas:(
-
2010/04/08 20:28:18
jes. ale za to mam śliczne tulipanki (zawsze można pocieszenie znaleźć):)
-
2010/04/08 20:29:33
madzka,
tulipanki som kul :) A czas mozna roztrwonic przy odrobinie checi :)
-
2010/04/08 20:32:48
jes. to też trwonię i zawsze w bardzo przyjemny sposób, oczywiście poza pracą, chociaż w pracy tez sobie pozwalam, choćby nawet patrząc jak mój bolidzik staje się piękny:)
-
2010/04/08 20:34:38
Rzeżucha śmierdzi.
-
2010/04/08 20:38:05
I smakuje chujowo
-
2010/04/08 20:38:41
I gupio wygląda...
-
2010/04/08 20:39:22
Rzezucha jest dobra w polaczeniu ze (mild )spicy tuna rolls.Mniam.
-
2010/04/08 20:39:56
mesje,
:)
-
2010/04/08 20:40:34
mesje. menszu, ta wątroba na musk Ci źle wpływa, marudnyś:(
-
2010/04/08 20:45:19
Jesieniu
Mild, co to znaczy?
Nie mogę się podrapać i medytuję i powiem wam, że mam coś czego kolega nie ma. Meblościankę z prl-u, o! Kompa tez mam zabytkowego :)
-
2010/04/08 20:45:21
Maćka.
Już mi przeszło. ;)
Ale tej trawy za chuja jadł nie będę. Co to ja jestem?! Królik?!
-
2010/04/08 20:47:02
mesje. a kto Ci każe jeść?. maćka?, wtf?:(
-
2010/04/08 20:48:52
klaudynko,
'srednio' ostre, bo ja ogolnie nie przepadam za ostrym zarciem :)
-
2010/04/08 20:51:24
I w tych rolkach, to jest taki a'la tatar z tuny zrobiony i wlasnie m.in. z rzezucha.Mniam!
-
2010/04/08 20:51:38
A ja mam piękne żonkile z własnego ogródka. I balkon cały w bratkach.
-
2010/04/08 20:53:52
A ja chcem susziczki :(
-
2010/04/08 20:56:18
Jes
ja też chcę a mnie nie wolno.

Klaudyna
taką z bardzo błyszczącą politurą?
-
2010/04/08 20:58:12
isa,
Tobie zrobimy takie wegetarianskie, no moze dodamy do nich shrimpa tempura, to chyba mozesz?
-
2010/04/08 20:58:39
jutro już piątek a w sobotę przyjeżdża do mnie moja eks
-
2010/04/08 20:59:39
Ale mnie wzielo, tak mnie wzielo, ze wcinam wafle ryzowe z gryka.
-
2010/04/08 21:01:49
bry. bry.
-
2010/04/08 21:02:29
A ja chcę pokoju na świecie.
Mmadzka.
Taką fantazję miałem, nie buldocz się ;)
-
2010/04/08 21:02:43
ranger,
ja slyszalam, ze Ty to dopiero masz cwiarteczke.Kto by pomyslam, no kto by pomyslal... ;)
-
2010/04/08 21:03:15
mesje. no wiesz?, fantazje przy świadkach?:))
-
2010/04/08 21:06:07
Rendżer jeszcze nie ma. Wą mi od siostry. Staruchy.
Mmenszowo.
Oł jes. I przy świetle... ;D
-
2010/04/08 21:09:23
Ja mam tak naprawde 26 tylko sobie zartowalam z ta trzydziestka.Kamien z serca mi spadl, uff.
-
2010/04/08 21:15:03
czesc, #slucham www.youtube.com/watch?v=XVWA5avUI-0

canta, jej, mamy wspolne dziecinstwo. ja tez jak usiadlam nad Ania z Zielonego Wzgorza tak nie wstalam az do Drogi do Avonlea.

isa, a ja mam storczyka

i cos mi sie porobilo y klawiatura
-
2010/04/08 21:19:02
jessuuu, masochista przylazł i coraz lepiej mi wychodzi udawanie zapracowanej..:)
on: i jak z tą rzeczą, o której miałem nie mówić?
...szkoda słów, załamka:(
-
2010/04/08 21:19:10
svary
ctrl+shift wciśnij
-
2010/04/08 21:20:28
heheheh nie ma jeszcze nie ma, jeszczę młodą dupką:)
mesje. oł je. takiego brata zawsze chciałam mieć:) bosko.
-
2010/04/08 21:20:33
mesje. dobrze, że tu nie widać rumięców:)
-
2010/04/08 21:21:14
Svary.
Też tak mialem, ale zapomnialem jak z tego wyjść. Mmadzka wie.
-
2010/04/08 21:21:24
ranger,
mloda i taka niezaspokojona, ech ;)
-
2010/04/08 21:23:05
rzeczywiście :)! dzięki soonia!
to przez tego blipfoxa co go się skrótem klawiszowym włącza i wyłącza.
-
2010/04/08 21:24:29
jes
znajdzie się , no musi, a wtedy zaspokoi :)
-
2010/04/08 21:30:22
ranger,
to jak przy 30-ste Ci skoczy testosteron, to dopiero bedziesz miala ruje ;))
-
2010/04/08 21:31:22
słuchał może ktoś na planecie fm wersji
Lady GaGa - Bad Romance
a może ma kto nibut taką fajowską wersję do podrzucenia?
-
2010/04/08 21:32:24
Chyba juz do mnie powoli dochodzi skad u mnie ten konski apetyt.Wlasnie atakuje powidla wegierkowe - dobre to.
-
2010/04/08 21:36:36
a ja mam se bób.
-
2010/04/08 21:36:51
Halu? Zrobilam maskę na włosy z jaja i rycyny. Co za kupa.
-
2010/04/08 21:38:20
rang, jes. a ja mam pyyszną sałatkę z serka i warzyw, ale już nie mogę, ona mi tu pachnie, ale choćbym nie wię jak, to już miejsca nie mam:(
-
2010/04/08 21:39:35
Ja ostanio sobie majoneza organicznego kladlam.Nie moglam tego zmyc i mialam szope niczym nastroszony skunks.
-
2010/04/08 21:41:47
Ja mam parcie na ryby.Przed Swietami jadlam caly czas sledzie, przerozne.A teraz bym wlasnie susziczka chciala.
-
2010/04/08 21:44:36
jes,
bo po tym jeszcze maskę jakąś trzeba kłaść. Nie wiem, jaki to ma sens.
-
2010/04/08 21:45:21
mmadz
a czymżeś się obżarło?

fuj jaja na łeb i majonez. fuj.

canta se będziesz myła łeb i myła, biedactwo.
-
Gość: publicenemy, host-62-141-249-39.tomaszow.mm.pl
2010/04/08 21:49:05
Chciałbym zwrócił uwage Kominka że przytoczony wiersz Mickiewicza NIE MA żadnego ponad czasowego przesłania . Jest to podsumowanie swojego życia przez Adama.M w 5 wersach co jest uważane za przykład kunsztu , gdyż w tak krótkim tekście zawarł Adaś wszystko co dokonał w swoim życiu ( wiersz pisany pod koniec życie autora) !
Jak nadal sądzisz że w wierszu nic nie ma to z czystej ciekawości przeczytaj sobie choć jego analizę.
Chociaż z drugiej strony jak Adam był tak genialny to mógł teoretycznie taki wiersz napisać podczas szybkiej kupy , ale zatwardzenie do napisania tadka musiało by trwać kilka lat ....
-
2010/04/08 21:50:28
Isa
Niestety, sklejkowe i matowiejące ale wszystko się w nich mieści. Jutro dzień dyszla, skoczę po bratki i do ogródka wkopię. Na balkonie mam zawsze krakowiaki i różne takie eksperymenta:) Ciekawe czy w tym roku mi wzejdzie lawenda, bo do tej pory ani razu.
Ja se bełtam żółtko, sok z cytryny i olej, dwie godzinki na głowie i naprawdę mega hary :)
-
2010/04/08 21:50:36
jes
sterylizacje zrób, ale nie chodź na zastrzyki. bo się potem raki robią u zwierząt, a poza tym szkoda kasy i czasu.
-
2010/04/08 21:51:30
ranger,
juz mylam 5 razy. Zeszło i faktycznie włosy super, ale to bez sęsu. Papranina.
-
2010/04/08 21:51:39
rang. no właśnie tą sałatką, nawaliłam sobie tyle, że teraz podołać nie mogę:)

wchodzenie na parapet w szpilkach to zuo:(
-
2010/04/08 21:55:10
mmadz
pilnuj BMI:)
-
2010/04/08 21:56:11
ranger,
tez wlasnie juz doszly mnie sluchy, ze te zastrzyki to smierdzaca sprawa.Kici nie ma, zostala oddelegowana.
canto,
jak wlosy super, to nie narzekaj.Sama sobie kupie ten olek rycynowy i wsadze glowe w miske :)Ale jajo z bialkiem?
-
2010/04/08 21:57:56
jes,
żółtko i olejek rycynowy, od połowy długości wcierasz, to się kiepsko wsmarowuje, ale co tam. Trzymasz 40 minut pod folią najlepiej, ostatnie płukanie najlepiej woda z cytryną. Fuj. No ale włosy super, mogę cię wspierać jutro, jak to nałożysz. Bleh.
-
2010/04/08 22:01:02
jes
tak chodziłam se na zastrzyki z psiną i potę wet wyciął 2kg guza:/ i kruwa psina mi zdechła, a była taka zajebista:(
a po sterylizacji to karmę należy dawać dla sterylnych, bo inaczej nerki śońść mogą.
-
2010/04/08 22:01:45
rang. samo się pilnuje, czasami aż za dobrze
-
2010/04/08 22:02:33
canta,
ja juz mam patent na takie wynalazki.Robie 3 kucyczki, jeden na czubku glowy i dwa na Pipi.Roztwor do kubka i maczam kucyczki, potem wcieram i reklamowke jednorazowa na glowe :)Wlasnie, najgorzej ze splukaniem tego cus.Jutro nie dam rady ale w przyszlym tygodniu sie poparam.
-
2010/04/08 22:03:46
canta,
ja juz mam patent na takie wynalazki.Robie 3 kucyczki, jeden na czubku glowy i dwa na Pipi.Roztwor do kubka i maczam kucyczki, potem wcieram i reklamowke jednorazowa na glowe :)Wlasnie, najgorzej ze splukaniem tego cus.Jutro nie dam rady ale w przyszlym tygodniu sie poparam.
-
2010/04/08 22:06:24
jes,
gudlak :)
-
2010/04/08 22:12:28
svary,
o, ja do dziś czytam Anię, to moje do cna romantyczne dziwactwo.
-
2010/04/08 22:12:49
możesz bardziej obrazowo o tych kucykach, tych dwa na pipi
-
2010/04/08 22:15:23
canta
ja ostatnią książkę jaką przeczytałem to Main Kampf.
ale wiem że będę do tej książki wracał.
-
2010/04/08 22:17:19
qwerty zboczęcu
-
2010/04/08 22:19:04
qwerty,
nie jesteś ani trochę kontrowersyjny.
-
2010/04/08 22:19:15
ranger
nie podwalaj się do mnie starego, szukaj młodych siurków.
no do mnie zboczeńcu, jak ja już ze 20 lat w celibacie
-
2010/04/08 22:21:57
qwerty
pf, akurat się nie podwalam.
swoją drogą albo kręci mnie stare, albo młode, nic pomiędzy, koszmar
-
2010/04/08 22:22:15
canta
nie jestem i nie chcę być.
ostatnio miałem do przeczytania Kapitał i Mein Kampf. Przy Kapitale zasypiałem zawsze po kilku stronach. A to drugie połknąłem na raz.
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in