|
Blog > Komentarze do wpisu
JA, MISJONARZ
![]()
Wyobraźcie sobie, że 6 kwietnia obojętnie którego roku, może to być ubiegłego, dwa lata temu lub jeszcze dawniej powiedzieliście publicznie, że... lubicie lato.
Pamiętam jak dziś, gdy przed laty, pijąc z kolegą Andrzejem tanie wino po szkole, wspominaliśmy lekcję języka polskiego, na której przez 45 minut analizowaliśmy wiersz Adasia zi? Na tej samej zasadzie ja powinienem obawiać się pisania do was, bo nie wyglądam jak ideał.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: wtorek, 06 kwietnia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
traw_nick
2010/04/06 16:18:34
raz na jakiś czas wypada mi się zgodzić z autorem. bycie indywidualną jednostką jest uciążliwe.
2010/04/06 16:19:28
A ja Cię bardzo lubię za ten tekst. Kwestia nie dotyczy tylko relacji bloger - czytelnik. Ileż to razy w życiu spotykamy ludzi którzy chcą nas zmusić do udowadniania, że nie jesteśmy wielbłądami. Jeden, piąty, dwudziesty raz zachowujemy dystans i wbijamy w to. Ale chyba każdemu czasem nerwy puściły.
Gość: Ghoran, 195.136.20.13*
2010/04/06 16:24:01
Wchodzę, czytam. Stwierdzam, że tekst dobry albo mniej dobry. Zamykam okno przeglądarki.
Ponieważ teksty generalnie uważam za dobre to wchodzę. Jak zacznę uważać za złe to przestanę wchodzić. Jak mi się chce głębszego, egzystencjalnego tekstu, który będę pamiętał wiekami to zerkam na okładkę Sartre`a (kupiłem kiedyś jedną książkę, czytać nie czytałem - wystarcza mi okładka), ewentualnie idę porozmyślać w pewne zaciszne miejsce. EgzystencjANALNIE oczywiście rozmyślam. I tyle. Ze dwa razy napisałem do Kominka na blipie odpowiadając na jakieś pytanie, albo jakieś zadając. Czy to oznacza, że mam już +5 do e-penisa? Czy może -5? I to jest zagwozdka na najbliższy tydzień, którą będę egzystencjANALNIE w pewnym spokojnym, cichym miejscu...
Gość: torum, 87-205-53-238.adsl.inetia.pl
2010/04/06 16:24:21
sand,
chryste, przecież kominek o tym napisał. Czytałaś do końca? 2010/04/06 16:27:13
Torum, czytałam i z premedytacją napisałam podobnie podkreślając tym samym jak bardzo identyfikuje się z tym problemem. Gryzie mnie w dupę niemal codziennie
2010/04/06 16:27:29
Kominku, nie powinieneś tak pisać! Dlaczego to zrobiłeś? Powinieneś być inny..
Gość: as, chello089077174252.chello.pl
2010/04/06 16:32:35
"to nie jest miejsce dla ciebie, jesli twoje zycie sklada sie ze zludzien" i po kiego wala sie tym kretynom tlumaczysz?
Gość: akaforty, 77-254-23-64.adsl.inetia.pl
2010/04/06 16:41:29
Kominku, daj no mi i Griszy adresy mejlowe tego plebsu, my siem nimi zajmom.
Ci ludzie mnie dziwią, tak samo jak Ci, którzy bezkrytycznie i zazwyczaj dosłownie czytają Kominka. Hehe, mają sporo złudzeń. 2010/04/06 16:43:17
Kominku, a może niech maile przez Iwonki przechodzą. No po co Ci te nerwy biedactwo?
2010/04/06 16:45:57
I jak tak ci ktoś ciągle powtarza "Lubisz lato do cholery!" to przestajesz je lubić...
Gość: Kasik, host-81-190-173-127.gorzow.mm.pl
2010/04/06 16:46:29
Nie pownienes byl pisac tego tekstu. Bogowie sie nie tlumacza przed wiernymi.
2010/04/06 16:56:09
Moim zdaniem problemem nie jest fakt chęci wpływania ich na Ciebie, a raczej akceptacji, że "myślisz inaczej". Żyjemy w świecie chamów, którzy mają przyzwolenie obrażać polityków, lekarzy, którzy mają prawo tupać nóżkami by przepchnąć się w kolejce i walczyć, ale którzy nie akceptują wrednej szczerości czy nie zrozumiałej dla nich ironii. Gdybyś nie krytykował to by się nie czepiali nie nie denerwowali się, że nie popierają Twojego myślenia. Wybrałeś bycie kontrowersyjnym to musisz się użerać z nimi. A mogłeś pisać bloga z przepisami...
Gość: gitaraisiara, hbi42.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/06 16:58:17
Powinieneś coś o dupach napisać!
2010/04/06 17:10:17
to nawet zabawne. ludzie de facto lubią mówić, wręcz wytykać innym co robią źle, jakie błędy popełniają etc. na własnym przykładzie widzę, jak inni nie potrafią przejść obojętnie wobec tego jak żyję, co mówię tudzież jak postępuję.
w jednej z książek bohaterowie powieści nie mogli nadziwić się, jak to możliwe że jedna z dziewczyn chodzi latem bez rękawiczek i kapelusza. nie stronili od negatywnych komentarzy odnosząc się do tej kwestii. przez to można wyciągnąć najprostszy wniosek - nie zmienimy poglądów i podejścia do życia 'plebsu' , więc pozostaje zostać obojętnym i dalej robić swoje. Kominku, pozdrawiam. 2010/04/06 17:35:26
Wszystko fajnie, współczuję i w ogóle, ale tej Beluczi-klocka nie wybaczę :( Nie powinieneś o niej tak pisać. jest w ciąży, mogła poronić po przeczytaniu tych słów. Będziesz miał na sumieniu życie jej dziecka...
2010/04/06 17:40:53
Witam KominQ :*
Dawno się nie odzywałam, ale czytam Cię codziennie. Gdybym mogła, to wysłałabym do Ciebie swoje gacie! Gdybym mogła, stałabym wśród tych wszystkich nastolatek i piszczała na widok twojej czapeczki. Zemdlałabym gdyby twój wzrok padł przypadkowo na moją twarz... ... ech... tak wiele uwagi poświęcasz plebsowi... Całuję. 2010/04/06 17:43:53
masskotka,
Dawaj te gacie na maila albo tutaj. W sumie tutaj daj gacie, na maila całą resztę. svary, Na mieście mówią, że jesteś klockiem. To dlatego ją tak bronisz? A cała reszta niech mi nie współczuje. Gdyby mi to przeszkadzało, to bym sobie dał radę z plebsem. Powyższy tekst jest po prostu moją uniwersalną odpowiedzią dla plebsu i będę go wklejał każdemu, który mi napisze "powinieneś". 2010/04/06 17:56:46
Cóż, w tekście potwierdziłeś jak bardzo ludzie nie lubią być moralizowani. I w tym przypadku.. w sumie nie ma takiej potrzeby. Ja czytuję z różnym zapałem od ładnych paru lat (niemalże początku) i rzeknę tyle, że nie czuję potrzeby komentować. Po prostu. I problem moralizowania innych z głowy. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do moralizowania jakichś osobistości hajlajfa, skoro na imidżu zarabiają i hooy nam do tego, co robią sobie w domach. Szczerze to mogę jedynie współczuć ludziom ciężkiej pracy oraz wad jakie ma i sława i społeczna opinia. O wiele wygodniej być Kominkiem. Nie trzeba iść w masce do warzywniaka. (Wystarczy czapka z daszkiem.)
Pozdrawiam ;) 2010/04/06 18:07:22
a mnie, baranka, boli, że ONI obrażają komentatorów Kominka. czy ONI nie wiedzą, że komentatorzy umieją czytać, mają uczucia, mają wrażliwe serduszka, które tak łatwo zranić. ONI nie powinni się tak o komentatorach i czytelnikach Kominka wyrażać, bo nas tak naprawdę nie znają. ONI powinni uszanować fakt, że kochamy i wielbimy Kominka, chociaż pożycza od nas kasę i nie zwraca lub naśmiewa się z naszych ułomności. mamy prawo go kochać bezkrytycznie, beznamiętnie i bezsensu. ONI nie powinni tego krytykować, bo to niegrzecznie naśmiewać się z czyichś uczuć. ONI powinni spojrzeć na to nie tylko z innej strony, ale też od spodu, bo prawda może kryć się tam, gdzie nikt nie patrzy.
2010/04/06 18:12:13
Ale jak to? Chcesz powiedzieć, że wcale nie jesteś Jezusem XXI-szego wieku? Czuję się oszukany jak jasny chuj.
2010/04/06 18:20:37
co za dzień, mialam nadzieję, że chociaż nowy tekst Kominka poprawi mi humor - ale nic z tego. Do tekstu nic nie mam, dobry jest, tylko tematyka dobijajaca. Żal mi tych dwulicowców. Chyba zagram w owieczki :)
2010/04/06 18:23:12
Chyba jeden z najszczerszych tekstów kominka od dawna. Osobiście uważam, że zbyt dużo ludzi traktuje kominka zbyt poważnie, zamiast podejść do tego co myśli i piszę z dystansem. Załóżmy że jestem łysy i czytam kominka od dłuższego czasu, jednak jeśli kominek napisze że nienawidzi łysych.. będę miał to głęboko w dupie, a już na pewno nie pisałbym do niego na gg/maila/coś tam jeszcze że jest idiotą i jego zdanie na temat łysych jest do bani. Jeśli już to spytałbym o zdanie reszty czytelników w komentarzach. :) Myślę, że wszyscy najbardziej lubią kominka właśnie za wyśmiewanie absurdów i ludzkiej głupoty.
Kominek, dużo zyskałeś u mnie dzisiejszym tekstem.
Gość: , ip-93.159.42.162.static.crowley.pl
2010/04/06 18:27:46
Mnie tylko intryguje, gdzie piszesz swoje teksty? ;)
2010/04/06 18:31:00
dobry tekst. będę go wysyłała każdemu, kto mi mówi, co mam robić, bo kiedyś coś powiedziałam i teraz muszę ponieść konsekwencje tego, chociaż a. był to żart, b. był to efekt CHWILI, c. zmieniłam zdanie, d. nie jestem sądem najwyższym i trybunałem konstytucyjnym e. w dupie mam, że ktoś coś zrozumiał inaczej i mu się dziś dalej wydaje, ba, jest przekonany, że dziś powinnam, bo wtedy coś tam i w ogóle co ja sobie wyobrażam, że sobie pozwalam na WG NIEGO/NIEJ niekonsekwencję.
(ależ ta nota jest oczyszczająca.) ps. to tak jak się mówi "lubię lody". jeśli mówię, że lubię lody, bo właśnie je TERAZ jem, to nie znaczy, że muszę je wpieprzać na okrągło i już tylko lody i nic innego i że będę lubiła ten smak do końca życia, a już w ogóle polecę w kosmos ze szczęścia, jak ktoś mi te lody będzie za każdym razem, przy każdej okazji przynosił, bo powiedziałam, że lubię. inny wnerwiający przykład "miałaś to i to". no miałam, ale mi się odwidziało i teraz robię co innego. no i? miałam napisać list do prezydenta z przeprosinami, że zmieniłam w życiu zdanie i proszę o zgodę? nie, no przykłady mnożą mi się teraz w głowie na potęgę. zajebista nota. dzięki komin. 2010/04/06 18:46:17
"Masz się za jakiegoś bożka, za głosiciela jedynej słusznej prawdy, a ludzie bez mózgu chłoną każde twoje wypociny. Wielbią cię ludzie, którzy sami nie potrafią myśleć, którym trzeba mówić, jak mają żyć. Kształtują swoje poglądy według tego, co przeczytają na twoim blogu".
Myślę, że "ludzie bez mózgu" nie są w stanie przeczytać ani jednego tekstu Kominka ze zrozumieniem. Zresztą, ludzie bez mózgu nie szukają żadnych inspiracji ani cudzych poglądów, zwłaszcza kontrowersyjnych. Ludzie bez mózgu mają swoje własne, jedynie słuszne zdanie, którego kurczowo się trzymają, wcale nie zamierzają zmieniać i czasami próbują bronić w gościnnych komentarzach na tym blogu albo w ach-jakże-agresywnych-i-jakże-głębokich mailach do autora. I po co się plebsowi tłumaczyć? I tak zrozumie po swojemu, czyli nie zrozumie. Cóż, taka jest cena stania się autorytetem wbrew własnej woli czy zamierzeniom. Albo raczej wmawiania, że jest się wielkim autorytetem. Dla mnie siłą tego bloga jest możliwość dyskutowania najróżniejszych, poruszanych przez Komina tematów w komentarzach. A że i tak to Kominek ma zawsze rację? No, przynajmniej to jedno nie podlega żadnej dyskusji :) ml, ostatnio ktoś zadał mi urocze pytanie: "Czy ty kiedykolwiek robisz to, co sobie zaplanowałaś?" Nosszzz jak mnie to wqrwiło! Nawet teraz żem się uniesła, jakem o tym pomyślała, no! 2010/04/06 18:56:32
Gdzie pisze ten plebs? Bo tutaj widzę tylko jęki zachwytu.
Widzę też zupełnie niewykorzystanego Misjonarza. Dlaczego nie ma doniesienia do reklamy "na misjonarza"? Raptem tylko pod hasłem kobiety - odchudzanie - no co mogłoby być innego, a pod kominkiem kominek :D
Gość: Katina, 77-254-174-193.adsl.inetia.pl
2010/04/06 18:57:57
Kominku, Twojego bloga czytam już od dłuższego czasu, tak mi się przynajmniej zdaje...
Zawsze zastanawiałam sie, czy w tym co piszesz jest jakiś ukryty sens. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, żeby pomyśleć 'powinieneś to, powinieneś tamto, nie powinieneś tamtego'. Nie jestem jakimś filozofem, żeby doszukiwać się drugiego dna. Zresztą, nigdy jakoś mnie głębiej nie zastanawiały :) Czasami dobrze jest poczytać coś co wygląda na mądre, tak po prostu. 2010/04/06 19:01:53
A właśnie, nie powinieneś nazywać siebie misjonarzem. To obraża uczucia religijne plebsu. Nie mówiąc już o tym, że możesz skończyć jak Mickiewicz, którego mało kto dziś lubi i rozumi.
;) 2010/04/06 19:12:43
To widzicie, wszyscy Ci który znajdziecie błąd u Kominka, walić z tym na iwonki! :?) Hle hle.. Już nawet Kominka nie można za orta opierdzielić..
A mnie tam wsio i rybka co ludzie o mnie mówią. Zawsze się o mnie dużo wszędzie mówiło, nie zawsze pochlebnie i nigdy mnie to jakoś nie interesowało. Teraz moi znajomi klasowi zagłębili się w mój wirtual świat, to dawno się tak nie uśmiałam jak słuchając ich komentarzy o tym co piszę tu i tu.. Boże po prostu piszę, przychodzi myśl (zwykle głupia), którą postanawiam sobie udokumentować, publikuję, wychodzę, zapominam, a znajomi rok o niej gadają. A niech gadają, jak ich to wciąż rajcuje.. Ostatnio moja współlokatorka zaczęła komentować mój związek, że my niby jesteśmy krótko, ze sobą, że ja niby jeszcze nie widziałam kryzysu, że my niby się mało widyjemy (co 2 tydzień 5 razy w tygodniu, co 1 tydzień 1 w tygodniu + niektóre pełne weekendy i wszelakie imprezy rodzinne-faktycznie mało jak cholera mało), że my niby mało razem przeżyliśmy. Kruwa co to kogo interesuje kto ile jest ze sobą, ile i jakich miał kryzysów, o co się kłóci i co razem przeżył? Gówno. Tym bardziej, że sama zachowuje się jak wielce dorosła, poważna dziewczyna, a w gruncie rzeczy to typowa zapatrzona w siebie gówniara, która nie potrafi uszanować 2 człowieka i pogadać z nim ze zrozumieniem, bo jej zdanie jest jedyne w świecie i inne się nie liczy. 2010/04/06 19:16:55
Ciebie nie da się zapomnieć,często patrze na świat twoimi oczami,a twoje teksty są balsamem na mą duszę..pozdrawiam
2010/04/06 19:17:31
Dobrii dobrii..
Myślę, że w ten sposób Ci piszący do Kominka sami uważają siebie zxa misjonarzy. Myślą "heloł, co on pisze, zaraz go naprostuje", jakby od tego czy wyślą tego jednego żałosnego maila będzie zależało, że do fanty dodadzą mniej cukru przez co przyszłe pokolenia będą miały 10 kilo mniej. Chyba, że masz jakieś chody u coca-coli, Komin? ;) 2010/04/06 19:28:46
Komin
jako misjonarz udzielasz błogosławieństwa? w imię Iwonki, Krokodyla i Anszeja świętego? 2010/04/06 19:33:37
"Zawsze zastanawiałam sie, czy w tym co piszesz jest jakiś ukryty sens"
turlam się! 2010/04/06 19:42:22
Takich też dużo było: "kto ci dał prawo", "jakim prawem", "nie masz prawa", "a byłeś kiedyś kobietą?", "a papieżem byłeś?", "a wyszła ci kiedyś kość udowa na wierzch?", "nie pisz", "nie komentuj", "nie wypowiadaj się", "jak cię kiedyś zapłodnią, to pogadamy".
Gość: chinure, 87.199.25.4*
2010/04/06 19:47:36
dziękuję ci, Kominku, za ten tekst. Czasem gdzieś zatracam dystans, a twoje słowa przypomniały mi właśnie, że muszę przywiązywać wagę głównie do własnych opinii i nie przejmować się destrukcyjnym krytycyzmem innych (którzy w gruncie rzeczy nie potrafią żyć własnym życiem, a próbują "naprawiać" moje) ;)
2010/04/06 19:58:22
Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie, Na moją młodość górną i durną, Na mój wiek męski, wiek klęski; Polały się łzy me czyste, rzęsiste. Ja też pamiętam dzień, w którym przerabialiśmy to na polskim. Nikt nie był w stanie powiedzieć o tym wierszu więcej niż dwa zdania. Gdy skończyły nam się pomysły, Pani Profesor rzekła nam z pogardą sączącą się z jej ust - "Ten wiersz jest uważany przez krytyków za jeden z najwspanialszych dzieł Mickiewicza". W klasie zapadła cisza. Wszyscy zadumali się nad swą "ignorancją". Wypowiedziawszy te słowa, Pani Psor czytała nam przez 15 minut traktat jakiegoś wybitnego doktora rehabilitowanego wychwalający pod niebiosa to istne CUDO Mickiewicza. eee...o czym to ja miałem ?
Gość: lu, apn-95-41-224-197.dynamic.gprs.plus.pl
2010/04/06 20:01:02
Kominku znasz książki Osho? Koleś ma dobre podejście do życia, opisuje to w książkach, a cała masa ludzi traktuje to jak jakąś biblię. On po prostu coś tam sobie napisze, jakąś mowę do ludzi wygłosi, czasem zmieniając kilka razy swoje zdanie na ten temat, a ludzie prawie się modlą do niego:) Przyjmują jego myślenie bezkrytycznie, jakby sami nie potrafili dojść do podobnych wniosków. On pewnie też na kiblu sobie pisze...
2010/04/06 20:13:59
dlatego nie mam nic przeciwko odgrzewanym notkom, bo właśnie:
"Polały się łzy me czyste, rzęsiste Na me dzieciństwo sielskie, anielskie, Na moją młodość górną i durną, Na mój wiek męski, wiek klęski; Polały się łzy me czyste, rzęsiste..." często tak mam, że moją "wczorajszą" mądrość uważam za niezłą głupotę. piękny wiersz. piękna notka. 2010/04/06 20:36:22
no tak, ktoś napisał, że mam zdjęcie (kominka) nad łóżkiem;
otóż pragnę zdementować te okrutne plotki, bo zdjęcia (kominka) nie mam nad łóżkiem a na pulpicie (monitora komputera), albowiem siedzę zawsze tyłem do ściany nad łóżkiem a przodem do monitora p.s. mój tatko mówił, że najciekawsze myśli, w tym filozoficzno - biznesowo - erotyczne, to miał zawsze rano na kiblu
Gość: Marta, enf165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 20:49:38
Czytam bloga od pewnego czasu, Kominka czyta się tak jak ogląda Wojewódzkiego. Bo na czym polega fenomen Wojewódzkiego? Pojawia się facet, rzuca kilka "dup", kilka "cip", kilka skandalicznych komentarzy- bo to trafia do dzisiejszej publiczności. Na tym kreuje swoją osobowość, w momencie gdy osiąga już pozycję osoby medialnej, zaczyna mówić bardziej do rzeczy, wiadomo łączy się to z tym, że część publiki zapamięta go jako tego, który bezkarnie gnębił biednych ludzi z "Idola" (tak, Kominek został zapamiętany jako, ten który pastwi się nad ludźmi, których BMI przekracza 20) , ale bądźmy szczerzy, niewiele osób znałoby dziś Kominka, gdyby nie te jego "dupy" i "cipy" i osławiona "afera z BMI" - takie są realia. Takie jest zapotrzebowanie publiczności. Taka jest cena... sławy. Podsumowując odrobina dystansu... i można "brać Kominka z połykiem"- zabija mnie ten tekst za każdym razem, haha:)
Pozdrawiam autora bloga oraz czytelników:)
Gość: Dżogi, 195.116.169.25*
2010/04/06 20:53:58
Ja tam leje na to co mówią inni. W dupie mam, że się czepiają, jedynie mówie im albo " wypierdalaj ", albo " zajmij się swoim życiem" i ide dalej.
2010/04/06 20:54:59
cacko
To mi się kojarzy z tymi opowiadankami z serii " Balsam dla duszy nastolatka". Teraz nic tylko wydać " Balsam dla duszy czytelników Kominka". Albo seria Kominkowych poradników typu " Balsam dla duszy zdradzonych" , "Balsam dla duszy zgrzytowców" " Balsam dla duszy czydziech" 2010/04/06 20:58:53
ja, misio nasz
bardzo dobrze, gupolom trzeba od czasu do czasu przypomnieć, że to tylko prywatne poletko imć Kominka 2010/04/06 20:59:01
loo,
balsam dla duszy czydziech. żel nawilązjacy? krem przeciwzmarszczkowy? no rozbabrał mnie ten balsam dla duszy. Tak romantycznie sie zrobiło ;) 2010/04/06 21:03:02
cacko
Zestaw kremów przeciwzmarszczkowych plus gratis zapas karmy dla cota.
Gość: eria, bbk10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 21:05:44
Kominek mówił, że będzie powtarzał teksty. Ale żeby od zaraz?
kominek.blox.pl/2008/03/KOMINEK-I-FIKCJA-NA-BLOGU.html 2010/04/06 21:13:04
mam problem.
czy jest tu ktos, kto ulży mej duszy i pokaże jej właściwą drogę? W co sie jutro ubrać? :O 2010/04/06 21:14:11
internet mi ucieka. a szkoda, nie powinien.
dobry tekst, ja robię co chcę i kiedy chcę i mam wszystko w nosie. 2010/04/06 21:24:32
ranger
został moją kobietę ;) sama obiecałaś coś ostatnio poka i co? 2010/04/06 21:26:21
dobrze, że są ludzie , którzy doskonale wiedzą wszystko. a najlepsi są Ci co wiedzą co myślę, ostatnio usłyszałam , że jestem nieszczęśliwa i nawet się nie broniłam, bo byłą w szoku. głębokim szoku.
2010/04/06 21:29:13
jeszua,
o0h oh, wię wię, ale facetów i tak buty ani sukienki nie fascynują, więc czego się upierasz ?:) jestem oszustę. przykro mi. 2010/04/06 21:29:22
jeszua,
damn! zapomnialam ze jestem twą... zdradzałam cię... oops. ale przepraszam, serdecznie przepraszam. czy moje słodkie oczy i fajne cycky bedą balsamem dla twej zranionej duszy? ranger, poka prawego. 2010/04/06 21:31:15
ranger!
jego akurat interesuje tylko moje wnętrze! (duszy, oczywiście...)
Gość: Nikt, chello087207046056.chello.pl
2010/04/06 21:32:17
Masz coś do przekazania, ale tak naprawdę nie wiesz, jak to zrobić. Piszesz, niby ma to jakiś przekaz, ale zbierając wszystko do przysłowiowej kupy, to w ogóle nie ma sensu. Czytając niektóre Twoje wpisy myślę, że czytam jakiś stek bzdur. Myśli, które akurat Ci przyszły do głowy... Zamiast napisać o czymś, robisz masło maślane.
Już nie wiem, co jest gorsze (bądź lepsze), interpretowanie wierszów Mickiewicza, czy domyślanie się, co miałeś na myśli. Mickiewicz nigdy nie pisał o pierdołach, nie zajmował się rzeczami błahymi, a nawet jeśli złapała go wena i akurat napisał coś na tym "klozecie", to co? On zaszedł daleko, jest wieszczem narodowym, a Ty jesteś zwykłym pionkiem. Pionkiem, który inteligencją może i wywyższa się od tego "plebsu", ale tak naprawdę również do niego przystaje. Mickiewicz nie musiał "szpanować" ładną czapką, by "leciały" na niego dziewczyny. Krytykując wszystko i wszystkich skończysz zupełnie sam, w samotności. Tego chcesz? Ja już to przechodziłem, nie chcę tak. Pomyśl. Pozdrawiam 2010/04/06 21:35:09
ranger,
duszy, no mówię, że uduszę! ;-) nikt, oboski. ;)))) otwórz sie na kominka, otwórz sie na nas! a zaprawdę powiadam ci, twoja dusza zostanie uleczona. twoj wzrok sie poprawi a wiara umocni. twe serce dozna spazmów rozkoszy miłości, jaką darzy nas Pan. amę! 2010/04/06 21:40:32
ranger
sukienki same w sobie może nie, ale jak założysz, to wnętrze takiej sukienki już tak ;) cacko myślę, że okład, z Twej młodej piersi, będzie najlepszym balsamem :) 2010/04/06 21:43:25
jeszua
to jak następnym razem założę to szczele fotę. obiecuję.:) 2010/04/06 21:45:01
jeszu....
och ... ;*******8***** **** *8****** słitasku bejbhaskó tyy muj miosiuuu zbysiuuuu ;****8 l 2010/04/06 21:47:35
Kominku, też tak mam. Parę lat temu zrobiłem coś głupiego. No dobra, można to wypominać 2, 3 dni, ale nie całe życie... Plebs tak ma, gdy nie potrafią osiągnąć tego co my, uczepią sie tacy do tego co raz się zrobiło inaczej. I będą się tego trzymać jak muchy gówna. Nam pozostaje tylko żyć nie zważając na to co nam wypominają, lecz na to, że coś się w życiu osiągnęło.
Alabala 2010/04/06 21:49:14
fszyscy.
ej. no oczywiście, fszyscy teraz są zajebiści i nie mają nic wspolnego z plebsem. to ja oficjalnie powiem: jestem plebsem, zazdroszcze fszystkim, żyje cudzymi życiami, milościami, uczuciami i ogólnie jestem nudną przyssawką. amę! 2010/04/06 21:58:50
mój kot Karaluch mówi, że Kominek powinien jeszcze pomyśleć o poradniku pt.: "Balsam dla duszy kota czydziechy".
2010/04/06 22:00:56
znowu o alkoholu.
a idę stąd. w celibacie przecież żyje, czy w abstynencji, czy w ascetyzmie - no czy jakoś tak. ave ;) 2010/04/06 22:01:07
Dobrze napisane. I chyba wiem o co kaman. U mnie to się objawia w ten sposób, ze wszyscy wmawiają mi pracoholizm, bo tak się składa, ze bardzo lubię swoja prace i jeszcze nieźle na tym wychodzę. I to jest bardzo źle, i wszyscy się martwią o mnie, współczują i tłumaczą dlaczego muszę to zmienić, bo jak nie to skończę strasznie. A mnie jest dobrze jak mi jest. I nic im do tego.
W zarówno w przypadku namolnych komentatorów, jak i współczujących przyjaciół wyjaśnienie można nazwać jednym słowem. Zazdrość. Nieudolnie ukrywana. 2010/04/06 22:01:31
Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji...
- Przyznając mu wspaniałomyślnie każdą rację jaką sobie tylko wymarzy. - powiedział mysz zadziornie - I co? Nie mam racji? - Ależ tak, myszko, tak! Ty przecież zawsze masz rację! - A Ty to chyba zaczepki szukasz! Coś nie halo...?! 2010/04/06 22:01:34
baranek i Karaluch som abstynentamy. od tegorocznego sylwestra. ;)
2010/04/06 22:12:57
E tam. Kominkowy plebs mnie nie irytuje. irytuje mnie facebookowy plebs, bo okazuje się że to moi znajomi, a to dopiero straszne, jak tak nagle ta głupota tych osób się objawia.
2010/04/06 22:14:26
Kominek pisze WŁASNEGO bloga i ujawnia na nim WŁASNE poglądy, skoro wam się to nie podoba to nie upominajcie go, nie pouczcie, tylko... wypierdalajcie stąd.
Pozdrowienia dla Kominka :) 2010/04/06 22:15:35
A ostatnio zauwazyłam, że ludzie dzielą się na tych co lubią jeść niewypykany popcorn i na tych co nie lubią.
ja lubię. 2010/04/06 22:18:04
lo
dlatego nie korzystam z fb, za duży spying, wystarczą mi popisy na nk. bleh. 2010/04/06 22:19:36
A niewypykany w sensie taki niedowypykany czy taki zupełnie nie? Bo taki zupełnie nie to twardy przecie, a taki niedo.. to lubię tyż, ale wolę jednak zupełnie wypykany.
2010/04/06 22:29:23
pusta
A ja lubię wszystkie, nawet te twarde całkiem niewypykane, które trzeba mocno gryźć. ranger No to idź na miasto, wyrwij coś , no, sio! 2010/04/06 22:35:22
Mam dzisiaj dzień na narzekania.
Nic mnie tez tak nie irytuje jak przyjaciele, którzy gdy im opowiadam o problemach odpowiadają " tak, rozumiem". nikt, kruwa nie rozumie, więc po co tak mówią? Mnie to tylko do wścieklizny doprowadza, ale może oni czują się lepiej. 2010/04/06 22:36:38
ranger
Nie, no nie. Tylko takie co zostały po robieniu, ale w sumie nie wiem czy się czymś różnią od surowych czy nie.. 2010/04/06 22:42:38
Dla mnie takie zupełnie niewypykane to jak surowe i nie daję rady ich pogryźć. Szkoda mi uzębienia :) Tak czy inaczej, popcorn z masłem lepszy jest niż bez.
Gość: aga40, staticline10522.toya.net.pl
2010/04/06 22:42:49
Witam!Ja osobiście lubię ludzi,którzy mówią to co myślą .Sama taka jestem i generalnie mam w 4 literach co ktoś o tym co mówię myśli,może się gniewać itd.
Gość: kiru, 095160192082.lebork.vectranet.pl
2010/04/06 22:46:24
Oj Kominku...Wiem coś o tym.Nikt nie zna mnie naprawde,a ludzie gnoją dosyć mocno.Już od lat. Mimo tego że jestem jeszcze młodą osobą,to jednak życie już dosyć dało mi w kość pod względem kontaktów z innymi.Życzę ci żeby debile nie wchodzili na twojego bloga i nie próbowali w nieumiejętny sposób ci dokopać.
2010/04/06 23:14:58
Faceci to dziwne stworzenia, powiesz im ,,Tak'' to tysiąc pincet razy zapytają, czy naprawdę i czy na pewno, aż w końcu powiedz im ,,Nie'' kwitując ,,Spadaj Czubku'' i wyjdziesz z fochem.. :?)
2010/04/06 23:18:39
Rany, widziałam właśnie reklamę parodontaxu, splunięcie krwawą pianą na umywalkę, potem brakiem zęba prosto w kamerę. Borzu dziękować, że twórcy reklamy "problem z lekkim nietrzymaniem moczu" nie zadziałali bardziej dosłownie ;)
2010/04/06 23:36:32
A ja tam jestem z Tobą. Pisz co chcesz bez trzymanki. W końcu to Twój bloog!
2010/04/06 23:45:31
Ja powiem po jakiej ja jestem stronie.
Czytam, bo lubię Cię czytać. Czasem coś skomentuję, nie żyję tym...czasem się posiłkuję, czasem lubię poczytać jakiś wywiad z kimś sławnym, albo artykuł o nim, ale nie jest mi to do szczęścia potrzebne. To jaką ktoś ma w życiu filozofię to jego i tylko jego sprawa i ja w to nie wnikam. Zawsze się zastnawiałam nad tym, że ludziom się tak chce, wszystkiego czepiać, jakby nie mieli co robić, co ich obchodzi co ktoś myśli, jak myśli i dlaczego tak myśli? Może obchodzi to tak bardzo tych ludzi, którzy nie mają swoich....myśli. Nie wnikam, Tak naprawdę mam to gdzieś. Każdy ma prawo do przeżywania swojego życia jak mu się podoba i jeśli jest sobie plebs, który zachowuje sie tak a nie inaczej, to to też nie jest mój problem i się tym nie przejmuję. Taki plebs zawsze był i będzie i to ich sprawa. ja mam swoje szczęśliwe życie i wiem czego w życiu chcę, co jest dla mnie ważne i nie mam potrzeby udowadniania komukolwiek cóż to takiego, albo bronienia swoich racji. Moje zycie, moja sprawa. I tak samo, Twoje życie, Twoja sprawa. Tyle ode mnie. Pozdrawiam tych, którzy kojarzą jeszcze mój nick.
Gość: maloznan29, acmw228.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/06 23:54:37
Witam.
Kominku, za każdy tekst po prostu Cię kocham miłością tajnej czytelniczki:) 2010/04/06 23:55:33
Bardzo podoba mi się ten tekst, zwłaszcza to porównanie do loda.. to smutne, że ludzie od razu potrafią wypomnieć nam co było całe wieki temu, potrafią skrytykować, zmieszać z błotem. Większość nie komentuje tekstów, zwłaszcza tych dobrych, ale jak coś komuś się nie spodoba to pofatyguje się napisać, ochrzanić..
Dlaczego nie potrafimy napisać częściej kilka zdań pochwały i rzucić komplementem? Łatwiej krytykować przecież za własne poglądy, za swoje zdanie. Osoby, którym coś nie pasuje niech nie czytają.. Mi też czasami nie podoba się jakieś zdanie u Kominka, ale doceniam to że nie boisz poruszać się żadnych tematów i to, że wyróżniasz się z tłumu. Za to Ci cześć i chwała po wieczne czasy. Amen. ;) 2010/04/06 23:56:35
^lata, a nie loda miało być.. Głodnemu po prostu chleb na myśli.. Hehe.. ;)
Gość: jesien, 088156132234.radom.vectranet.pl
2010/04/07 00:12:00
:) jestem dzis zmeczona.Moze do jutra mi przejdzie.
Dobranoc:) 2010/04/07 00:19:42
idę se. cholera, nie mam czasu na dokończenie filmu, no cholera, cholera.
Gość: at_worlds_end, host-n2-73-84.telpol.net.pl
2010/04/07 00:25:48
"Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?"
Ty to robisz najlepiej Kominku ;) 2010/04/07 00:44:12
Nie przepadam za latem, nie kiedy jestem w mieście (Kraków). Jest gorąco, żar leje się z nieba, a ze mnie leje się pot gdy wysiadam z MPK. Natomiast lato w górach, nad morzem, owszem, wtedy lubię :)
Gość: Blady, 188.90.15.20*
2010/04/07 01:03:37
Pomyślałem, że teoria też się przyda. www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/1351/118/
2010/04/07 01:03:52
Tekst dobry, choć oczywiście nie odkrywczy. Taka podstawowa wada ludzi, że chcieliby być kreatorami rzeczywistości - ma być tak, jak im się podoba. Kominek powinien walczyć w ten sposób, być w tamten sposób kontrowersyjny, cenić te i tamte ideały i w ich imieniu pisać. Nie ma to jak wtrącać się w cudze życie.
No, ale wiadomo, to Ja wiem najlepiej, Ja wiem co dobre, Ja wiem jak powinno być ;). 2010/04/07 07:18:11
Mnie też przepraszam ciężko przechodzi choć żałuję zawsze. Dobranoc :)
2010/04/07 07:44:41
dzięki wypowiedziom pseudokomentatorów czuję się jeszcze bardziej inteligentna. Dzięki nie ma to jak dobrze zacząć dzień :)
2010/04/07 09:12:00
lubię zimę jak jestem w górach. lubię lato. jestem zaspany.
Kominku nasz, który jesteś w necie, święć się imię twoje ..... 2010/04/07 10:47:49
Dzię dobry. Gdzie są wszyscy? Przyszłam się przywitać i zobaczy jak się macie, ale nikogo nie ma :|
2010/04/07 10:50:46
sam tu siędzę jak w sraczu, zaraz coś jeszcze napiszę jak Adam może wierszem
2010/04/07 10:53:51
ja pierdole ale mnie nasz Pan wystraszył. o tak wczesnej porze tu wpada tak znienacka,, tak nie można bez ostrzeżenia, nie rób tak. Lubisz lato czy co?
2010/04/07 10:55:12
Mnie bardzo denerwuje, jak ktoś mi mówi, że "powinnam wiedzieć to i tamto i siamto". a gówno powinnam wiedzieć, odwalić się! Sam se wiedz!
Bry. 2010/04/07 11:04:41
Bry. Śnił misię kąkórs, nie miałam aparatu i zrobiłam scenę, że kąkórsy zawsze dyskryminują nieposiadaczy aparatów. Na to stary: "nie chcemy tu takich cip".
2010/04/07 11:04:42
dzosz,
buzi :* Najszły mję wspomnienia dawnych tekstów, fajnie było. Będę zaglądała częściej. 2010/04/07 11:05:40
A mnie denerwuje karta graficzna w tym komputerze!I skoro kosztuje mnie to tyle nerwow, to chyba powinnam bratu sprawic nowa.
Dzien dobry. Powinnam pojechac do siebie a nie mam sily.Chyba powinnam sie teraz rozchorowac, bo wczoraj wypilam w kinie mega wielka, zimna kole i nie bylam przystosowana okryciem wierzchnim do temperatury na zewnatrz. I wole wczesna jesien i pozna wiosne niz gorace lato, choc moze teraz przemawia przeze mnie jakis zbuntowny wirus, ktory wlasnie zjada mi musk. Wlasciwie to nic nie wiem.Rozkladam sie.
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 11:23:50
a ja i rolka będziemy się turlac w błocie na woodstoku!!! bo papa roach przyjezdza na łudstok! a gdzie ąi tam i ja. bo ja loooove papa rołcz. je je je \m/
2010/04/07 11:26:26
qwertyu,
no przeciez pisalam, bylam na koli, no i oczywiscie na popcornie a przy okazji zobaczylam 'nostalgie aniola'.
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 11:42:59
jeszua,
ja bym się tak z dżakobim poturlała w błocie.. w bikini..lub nago :> i jak to on śpiewa.. (po revovym dostosowaniu do sitjuejszyn) "i will look so fragile when he will be fucking my head" :D uh uh
Gość: nozib_666, pc-109-125-196-65.siedlce.domtel.com.pl
2010/04/07 11:49:34
Postanowiłeś pisać blog to teraz nie płacz o misji i innym sraniu w banie, że cie zasypują denne komentarze i wszyscy mają pretensje(w tym kraju PRL się rozpadł przez pretensje mniej/bardziej słuszne) przeszkadza Ci publika i jej gwizdy??? To następnym razem jak siądziesz na kiblu to podetrzyj się tym co napiszesz i po problemie. Pozdro bez pretensji Nozib_666
2010/04/07 12:01:33
Ten komputer jest po prostu mega nieprzyjazny dla zdrowia psychicznego.Chcialabym sobie jeszcze raz przeczytac wywody wiernych ale nie wiem czy mi sie strona przeladuje, ech.
Gość: lpkd, chello089077213222.chello.pl
2010/04/07 12:01:48
"Tylko jak głupkowi powiedzieć, że nie ma racji, skoro głupek jest zbyt głupi, aby pojąć, że jest głupi?"
No właśnie... Nie wiem, jak Ci to powiedzieć...?
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:06:44
dwje tłuste świnie toczo sie po szczecinie..
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:09:51
trzy szpetne żurawie panoszą się po warszawje..
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:13:58
jes,
moja frend napisała mi ostatnio sms, że śniło jej się, że uprawiałą seksz ze stalą. :( i, że miał nawet opaske na głowie! rozumisz. zdradliwa larwa z niej. :( jak ąa mogła.. świnia. tłusta.
Gość: rev, 77-253-150-59.adsl.inetia.pl
2010/04/07 12:15:43
a co wy tacy wszyscy mondrzy. ja jestę najlepszy - revek się w błocie babrzoncy
2010/04/07 12:18:01
qwertyu,
ano ciekawe, ciekawe to zycie po zyciu.Misie podobac. reve, masz zdesperowana przyjaciolke ;) Zawirusowana jes nie widzi ile jej przybylo w szerz... Obudzi sie za dni kilka i bedzie skamlac do kominka...
Gość: traumatic bunny, cpc11-smal11-0-0-cust74.perr.cable.virginmedia.com
2010/04/07 12:21:45
Niczego bardziej nie nienawidzilam w czasach szkolnych niz tego slynnego 'co autor mial na mysli'. Na szczescie w koncu trafil mi sie polonista co nie tylko zmienil pytanie na 'co autor chcial zebysmy mysleli ze mial na mysli' ale jeszcze wyjasnil, ze poprzednie stawiaja wylacznie dupy nie polonisci.
2010/04/07 12:36:42
to co nam tu Pan napisał ELVIS zaśpiewał zajebistą kupę lat temu (a nie czytał Kominka ale może czyta) i to jest moja jedna z bardziej niż ulubiona piosenka. jak się ktoś do mnie z moich znajomych mocno dopierdala to puszczam ten kawałek i nawet mi się wesoło robi jak w odpowiedzi słyszy właśnie to:
www.youtube.com/watch?v=ePkJPuGUdfU&feature=related 2010/04/07 12:40:59
Nie lubie tutaj na bloksiku tego, ze zapodawane linki nie otwieraja sie w nowym oknie.
Gość: Wikrom, nat-klon-207-28.globalconnect.pl
2010/04/07 12:57:19
czytam Cię już od jakiegoś czasu, nie wnikam w Twoje podejście do życia, nastawieni czy to o czym sobie tam myślisz. Wiem jedynie że masz lekka rękę do pisania tekstów i choć nie wszystkie są ambitne to sympatycznie się je czyta.
a co do reszty komentujących to nie mam pytań ... zrobiliście sobie z "kominka" boga i jeszcze brakuje tylko tego żebyście go zaczęli po piętach lizać .. pozdrawiam 2010/04/07 13:06:57
Boski ten sen Canty o braku aparatu:) i ta odpowiedź taka kominkowa. Mnie tam się ostatnio śni, że kupiłam za dużo butelek dla niemowląt:)
2010/04/07 13:11:58
Wikrom
zapodaj co ty napisałeś, proszę albo posłuchaj mojej ulubionej piosenki 2010/04/07 13:13:08
gosc Wikrom,
gratuluje wyczucia :) Gdyby tylko kominek na to zezwolil, to juz widze te tlumy stojace w kolejce z jezorami na wierzchu, widze rowniez i samego Kominka, ktory gestem dloni przeprowadza selekcje, ach.Ale znajac zycie i jego Eminencje, to moze uzyczy nam jedynie swojej wanny do wylizania, zaraz po tym jak wypumeksuje sobie piety.Pan jest szorstki dla swego ludu.Niesety. 2010/04/07 13:15:54
jes
nie chcę lizać wanny jak nasz Pan z niej wyjdzie bo przed wyjściem to .... 2010/04/07 13:19:46
qwertyu,
Pan przy odrobinie dobrej woli zamieni swoj mocz w kole, wiec badz dobrej mysli i nie waz sie watpic w jego dobro. 2010/04/07 13:23:31
W/g moich obserwacji malo kto wie po co sie czyni z tymi zygzakami gumy na tyle szczoteczki od zebow, wiec ktos musi sie zajac tymi zapuszczonymi jezyczkami.Wszystko ma swoj cel, jak jest zapotrzebowanie.
2010/04/07 13:34:54
qwertyu,
w/g mojej teorii- wyznawcy Pana potrzebuja peelingu kubkow smakowych, wiec nie wychylaj sie z szeregu, bo przyjdzie Sonia i powie Ci co mysli na temat snobow ;) 2010/04/07 13:37:04
jes
właśnie, co się stało że Sonia jeszcze dziś nic nie napisała? a tę swoją oralbe to se kupiłem we usa może teraz cos napisze 2010/04/07 13:39:15
qwerty,
niewazne gdzie kupiles skoro i tak z Chin przyplynelo.Snobie ;) 2010/04/07 13:42:48
jes
prowadzałaś w święta te barany naszego Pana? ja mam taki chusteczkowy wynik że nie łapę się na beta testy 2010/04/07 13:49:13
qwertyu,
jeszcze nie.Probuje siebie zagonic do zagrody ale kiepsko mi idzie, wiec barany niech sobie pohasaja po urwiskach. Za godzine mam pekaesa i co raz wieksza ochote do niego wskoczyc.Mam nadzieje, ze mnie nie opusci. 2010/04/07 13:50:51
Jesieńko.
A Tobie udaje się wyszorować język? Bo mnie to tak łechcze, że mam natychmiastowy odruch defekacji górą... 2010/04/07 13:56:40
jadę do mechanika, dziś rano najechałem na jakieś plastikowe gowno i roz pier ni czy łem miskę olejową, jadę zobaczyć czy udało się naprawic brykę czy nie
2010/04/07 14:14:15
Jestem zainfekopwana jakims wirusem, nie ma co z tym walczyc.A kwestia katynska tylko pogarsza sprawe.
qwertyu, bedziesz naprawial.Kup se nowy. Usuwam sie do lozeczka na troszke, bo musze przejac pilota od mamci. 2010/04/07 16:44:15
Mnie nie interesuje kominek, to gość, którego nigdy w życiu nie widziałem i którego nie znam; interesują mnie raczej jego teksty. Miło widzieć, że jest ktoś, kto ma swoje zdanie i nie idzie na łatwiznę, jak to większość woli czynić i nie dostosowuje się do absurdalnych, nie tylko polskich obyczajów.
2010/04/07 17:01:00
Mało to razy ktoś próbował wam wmówić, co jest waszym życiowym celem lub co powinno nim być? Mało to razy tłumaczyliście się, że nie jesteście wielbłądami?
hell yeah! bardzo dobrze napisane, dzięki:-)
Gość: Nigdyniezapamietam, host-80.54.173.72.tvksmp.pl
2010/04/07 17:18:23
Kocham Cię!
Ja też nienawidzę analizowania wierszy. Jak mnie to wkurza, gdy mi ktoś wmawia, że o tu tu przesłanie jest, a ja jak ta głupia krowa go nie widzę. A ja nie jestem jak krowa, bo mam za małe cycki. Pff... 2010/04/07 17:53:35
Śniło mi się, że wypadły mi wszystkie zęby. To podobno wróży śmierć kogoś bliskiego.
2010/04/07 18:16:14
lo,
słyszałam takie bzdury, ale uwaga - jeśli śnią ci się zęby bez krwi, oznaczają "tylko" chorobę ;)
Gość: , 81.219.57.13*
2010/04/07 18:22:21
Chcę powiedzieć tylko jedno, to że ktoś ocenia to chyba nic złego bo i tak kominku obojętnie co byś pisał to i tak będą oceniać. Jednak oni Ci również zazdroszczą tego, że masz odwagę powiedzieć sowje zdanie na tematy otyłości, kobiet itd. Jeśli ktoś chce oceniać i komentowac rzeczywistość to niech tez założy bloga i po kłopocie. Uważam, że Ciebie powinno się cenić za odwagę, że potrafisz powiedzieć to co myślisz i tyle ;)
2010/04/07 19:04:46
canta
Gdzie indziej czytałam że to znaczy że pozbędę się uciążliwych problemów. Trochę to skrajne, nie? W każdym razie zbierałam je po podłodze i rozpaczałam że mój facet już mnie nie będzie chciał, takiej bezzębnej.
Gość: , aeid145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/07 19:20:43
Dokładnie jak piszesz blog to nie dziw się, ze są takie komentarze, które też Ci nie mogą pasować a w końcu też wyrażasz swoje zdanie.
Gość: a_co_mi_tam, 195.26.74.6*
2010/04/07 21:12:27
POWINIENEŚ. uwielbiam to słowo. rządzi w słowniku, tuż obok MY, NASZE, NIE MOŻNA.
cudowne jest. wiesz co Kominku POWINIENEŚ? no wiemy że wiesz. uwielbiam tu wracać i przekonywać się że wiesz. 2010/04/07 21:29:06
Lo.
Ten facet z Twojego snu to niegramotny jest. Bezzębna baba to ekstra bonus. ;) Cześć Angel;) To Ty mialaś zapaprane pingle przed rokiem z górką? 2010/04/07 21:39:54
Ja o Mickiewiczu. Bo literaturę kocham całym sercem, ale nienawidzę analizowania i interpretowania według jedynych słusznych prawd w szkole i uczelniach. Czyta się dla siebie i odbiera to jak się chce. Szukanie Prawdy jest jednym z największych absurdów jakie można sobie wyobrazić.
Ech, niech mi ktoś teraz wytłumaczy dlaczego ja z własnej woli sobie wybrałam studiowanie tej Prawdy... 2010/04/07 21:43:23
mesje
tzn. w owieczki za pierwszym podejściem miałem ok 29tys. teraz po poprawieniu nabiłem do 34tys :) 2010/04/07 22:27:35
ranger,
ja nogi balsamuję, to nie wiem. Na tv widzę, że ludzie fajnie piszą, może tam się towarzystwo zadekowało? 2010/04/07 22:30:12
canta,
no nie wiem, można być i tu i tu. właśnie czytam komęty na tiwi. 2010/04/07 22:32:43
Canta
a czym balsamujesz? O, Aniołek wrócił. Na stałe czy przelotem? 2010/04/07 22:32:49
też się można zważyć przy okazji i wątku nie stracić.
kamień spadł mi z serca , bo myslałą, żę się upasło zbyt:) 2010/04/07 22:40:57
matylda
genitalia w twojej wypowiedzi zobaczyłam, borze, borze, głodnemu chleb.. 2010/04/07 22:41:00
matylda,
nie miałam, tylko balsamy i kremy do rąk. Do stóp scholla lubię. Z jeleniem. 2010/04/07 22:45:42
Canta
może masz pod dostatkiem genitalii w realu?:)właśnie gdzie Soonia? 2010/04/07 22:49:59
prozac, i Ty przeciwko mnie? ;)
boże, odpadliśmy z Champions League, niedobrze mi ... :( 2010/04/07 22:53:32
4,
ale odpadliście po pięknej walce;) I nie jestem przeciwko Tobie. Nie jestem przeciwko nikomu. No chyba że przeciwko alkoholowi, to tak hehe. 2010/04/07 22:58:21
Niedługo lipiec i zlot. Nie wiem, gdzie misię ostatnie miesiące podziały. Ukradziono mi :(
2010/04/07 23:05:44
isa,
remis, ze wskazanie na mnie. W tygodniu wygrywam, w weekendy zdarza mi się przegrać;) 2010/04/07 23:05:45
pro, nie pocieszaj, to nie była piękna walka. ja pierdzielę, czas zdjąć z siebie barwy MU i iść spać. może umrę i nie będę tego jutro przeżywać :(
2010/04/07 23:09:02
4,
przypomnij sobie finał z 1999 roku, kiedy to MU skopał tyłek Bayernowi w ciągu 5 ostatnich minut:) Myślę, że piwo może Cię uratować;) 2010/04/07 23:10:12
Zlot w lipcu!:((((
Canta pod koniec czerwca, a wszyscy myślą, że lada chwila:) 2010/04/07 23:11:53
isa,
o, to zlot cię może ominąć, co? Taki brzuszek wyhodowałaś wielki? A bejbi duże, czy w normie? 2010/04/07 23:17:48
Canta
z pierwszym też miałam spory, bejbi na razie w normie, na zdjęciach z usg wygląda zupełnie jak jego straszy brat po urodzeniu, takie same rysy twarzy. Zmykam spać, dobranoc. 2010/04/07 23:39:00
4,
jedno jest dobrym wstępem, żeby wipić drugie;) A później, to już jakoś leci. Kusisz, ale nie walne dziś nic. Po pierwsze jest środa, a po drugie samemu mi się nie chce hehe. 2010/04/07 23:56:12
Witaj. Poczytałem Twojego bloga - parę wpisów w roku ... hmmm 2005(w okolicach gdy miałeś mieszkać z kobietą czy jakoś tak ;)). Bardzo mi się podobały. Masz talent felietonisty. Przypomniałem sobie o Twoim blogu czytając jeden z oficjalnych blogów Gazety Wybiórczej. Stworzyłeś właściwie od tego czasu stado baranów, które nie ma nic do roboty tylko czytanie bloga i komentuje :) - Gratuluję - To nie jest prosta sprawa. Nadal masz niezły styl pisania. Jednak gdy żalisz się na firmy wysyłające spam na skrzynki mailowe spójrz przez chwilę na swojego bloga - jeszcze trochę i ciężko będzie znaleźć treść, albo na żałosny wpis dla reklamodawców z promocją. Zarabiaj kasę. Nie żałuję Ci. Nie zabiorę ani nie dołożę. Ale nie miej pretensji do innych, że chcą na internecie zarabiać. Nawet gdy wejdziesz na podlinkowane w moim podpisie forum ujrzysz reklamy od google adsense. Taki A spam mimo obiegowej złej opinii jest skuteczny - Moje forum działało do momentu gdy przestałem spamować.
No nic. Może zajrzę do Ciebie znów za parę lat ;) Pozdrawiam. 2010/04/08 00:08:14
4,
no i jestem w kropce. Nie wiem co to jest odpowiedzialność :) Ale wiem, że musze zapalić. Ty pewnie też nie pogardzisz.
Gość: Battyboy, 78.133.210.9*
2010/04/08 00:12:19
Tekst przeczytałem świeżo po oglądnięciu odcinka South Park.
www.southparkstudios.com/guide/1402/ Kocham takie zbiegi okoliczności :). 2010/04/08 00:21:32
O cholera. Jak czytałam o tym lubieniu lata to ciągle miałam nieodparte wrażenie, że piszesz o moim byłym związku, bo takie rzeczy miałam na co dzień. Wtedy powiedziałaś to, wtedy powiedziałaś tamto i nie ważne, czy to było miesiąc temu czy rok. Czasem nawet nie wiedziałam, czy w ogóle było, bo kto by takie głupoty pamiętał?
2010/04/08 00:35:01
Strasnie dużo się tu gości zrobiło. Kiedyś tak nie było, ale wtedy sama nie komentowałam, to co się będę. A tyle nicków pamiętałam, teraz ich ni ma :( To tak w ramach rozmów o nostalgii ;)
Idem spać. 2010/04/08 07:58:02
pjersza!
kurczę, marznę i cierpię. Włączyłam nie ten palnik w kuchence i zamiast wygotować wodę, spaliłam resztki obiadu. Aż dym poleciał. a notka? Wiecie Wy, że ja się zawsze z Kominkiem zgadzam ;) 2010/04/08 08:06:29
brykę mi wczoraj naprawili ale sobie z mechanikami ze trzy godzinki posiedziałem w warsztacie, fajnie jest z takimi mechanikami pogadać, zwłaszcza że ostatnio to się z nikim nie widuję
2010/04/08 08:14:41
kumpli mi wszystkich wywiało, moja ekswife żadko mnie odwiedza, siedzę sam tylko ze swoimi kotami
2010/04/08 08:21:21
toż to podobnie jak Jarek Kaczyński. Załóż swoją partię, nie będziesz samotny.
2010/04/08 08:24:47
nie znam Jarka K. a z polityków tylko mi się Korwinek podoba. sam nigdy nie zajmowałem się i nie będę polityką.
2010/04/08 08:30:12
qwerty,
ja wiem o nim tylko, że kota ma. A polityką ktoś sie zajmować musi, niestety. 2010/04/08 08:36:34
a dziękuję uprzejmie, zostanę przy kakao, przy moim adhd kofeina może byc niebezpieczna ;)
2010/04/08 08:39:40
ja z samego rana czery espreso, ale już czuję specyficzne napierdalanie w głowie to znaczy najwyższy czas na kawkę.
popo smacznego kakao 2010/04/08 08:49:49
qwerty,
danke :) ranger, bry :) a w ogóle to mam dvd Comy i nie mogę go oglądac przed pójściem spać, bo mnie energia wtedy rozpiera totalnie :D to chyba nawet lepsze niż 20 kaw ;) 2010/04/08 08:59:15
ranger,
dzwonię, ale po 13. Teraz musze do kogoś innego zadzwonić. Bleh, nie chce misie 2010/04/08 09:01:32
popo
do mnie dzwoń, ja jestem przesympatyczna i kulturalnie odmawiam:) 2010/04/08 09:02:45
takie dziś mi się nudy zapowiadają, że chyba przygotuję dokumenty firmy do biura rachunkowego i popłacę rachunki bo coś im się terminy zbliżają
2010/04/08 09:09:01
e, sniło mi się, że psu odpadł najpierw ogon a potę guowa i krew tryskała. fuj.
2010/04/08 09:20:40
ok, czas się ubierać, tę pies miał szyję chudą jak kurka. i auto wpychałą na górę i łóżko wypychałą na balkon, fok się narobiłam.
2010/04/08 09:23:24
ranger,
mam wystarczająco dużo takich miłych odmów, wierz mi. A teraz dzwonię bardziej w okolice lo i isabell. A zeby tyż mu odpadły? misie nic nie śniło. Czuję się poszkodowana :( 2010/04/08 09:27:04
ranger
obudź się wreszcie i nie gadaj już o tych koszmarach, załatw sobie łapacz koszmarów zostaną ci tylko takie miłe sny 2010/04/08 09:34:40
ranger
jeśli twoja dupcia w tej spódniczce wygląda w porządelu to popieram to mini 2010/04/08 09:36:08
qwerty
wygląda jak najbardziej, ale zaraz 25, 25!!?? żałobę ogłaszam 2010/04/08 09:39:21
ranger
gdyby moj pierszy seks zaowocował zapyleniem to miałobym rówieśnika. sto jednak życzę i niech już tak zostanie 2010/04/08 09:43:10
heh, nie zrozumiałam nic, jubileusz mam dopiero w niedzielę, jeszczężę młoda.
2010/04/08 09:48:25
ranger
wyjaśniam: w tym roku jebnoła mi czterdziecha, piejrszy jaki dobrze pamiętam seksz jak miałem 15 to gdyby to się żle skonczyło to miałbym dziecko w twoim wieku czyli rówieśnik, w niedzielę kielich w górę i toast za ranger, nadal będzie młody i po niedzieli, ale refleksja jest 2010/04/08 09:52:51
hehe już doszłam. ok kobieta pracująca idzie. żadnej pracy się nie boi.
2010/04/08 09:53:50
witamy w moim świecie.
Powinnaś... Powinnaś... Musisz.... Powinnaś... Aaaagrh......... Have five! :) 2010/04/08 10:12:53
przez święta gdzieś sonia zanikła
co jest z ta sonia odczuwać brak sonia
Gość: ernestob, adjv241.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/08 10:32:01
Podoba mi sie te ostatnie zdanie...
2010/04/08 10:38:34
ja nawet nie muszę daleko szukać, gdzie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. choćby tutaj, że nie jestem sfrustrowaną i nieszczęśliwą kurą domową, która powinna iść do pracy, żeby, w końcu, poczuć się spełnioną. choć w zasadzie to nie muszę nic udowadniać i tego nie robię, bo mam to głęboko:)
ale sama lubię mówić ludziom, co powinni, bo przecież ja jestem najmądrzejsza i wiem najlepiej:) qwerty nie wywołuj wilka z lasu. używasz elektrycznej szczoteczki do zębów! i to przywiezionej z ameryki!. wow! bo wiesz, my, w tym dzikim kraju, to czyścimy zęby żując patyczki. i jeszcze: żadko rzadko!
Gość: Gambit, iod242.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/08 11:03:24
Skoro napisałeś ten tekst, to znaczy, że Cię zabolało. Gdybyś faktycznie uznawał swoją prawdę za najprawdziwszą, nie przejmowałbyś się krytyką. Potrzeba tłumaczenia się wynika z niepewności i (ewentualnie) frustracji. Atrybuty rzadko przypisywane bogom. Nie chcesz polemiki, a właśnie ją zacząłeś, żeby upewnić się, czy ci głupcy nie mają przypadkiem racji. Bo w takim przypadku nie oni byliby głupcami.
A Mickiewicz nie pisał na kiblu. Biurko mu się nie mieściło. 2010/04/08 11:08:53
Taa, Mickiewicz nie robił kupy.
Bry. Soonia, dzieżeś była, dziewucho? 2010/04/08 11:18:30
soonia,
myślałam, że jedzenie przywiozłaś i ciągle jesz. Co tam teraz czytasz? 2010/04/08 11:24:45
"canta-loop 2010/04/07 22:42:49
Właśnie, dlaczego mnie się nie śnią genitalia zamiast bloga? Genitalia dla mnie brzmią jakoś gastronomicznie, jak bez urazy, cynaderki czy ozorek" soonia- pownnaś napisać, że powinni Cie ci wszyscy cmoknąć. Najlepiej Twoj kurodomowy kuper;-) A w ogóle to co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to. I love Kominek i jego byłe, szczególnie byłe nr 26 i 34. No i turlam się, jak czytam kolejną jedyną, słuszną diagnozę i to odkrywanie Ameryki przez niektórych. Już przeżyłam, że był każdym dziennikarzem o imieniu Tomasz, samotnikiem, szowinistą, dziewicą, czekam na coś, co mnie zdziwi. 2010/04/08 11:28:15
ajkju,
halu :) "No i turlam się, jak czytam kolejną jedyną, słuszną diagnozę " Tak, nareszcie tego wykastrowanego frustrata rozszyfrowali. 2010/04/08 11:34:10
Ciekawe gdzie się podziewa Sesja.
"ja nawet nie muszę daleko szukać, gdzie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. choćby tutaj, że nie jestem sfrustrowaną i nieszczęśliwą kurą domową, która powinna iść do pracy, żeby, w końcu, poczuć się spełnioną" a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:) 2010/04/08 11:34:30
Bosko canta, sfrustrowany kastrat:-) Takie hasła, to jak woda na młyn dla tych, co nam Komina diagnozują.
Gość: revsą, 77-254-91-102.adsl.inetia.pl
2010/04/08 11:37:12
isa,
a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:) ja nie wiem. a co to? 2010/04/08 11:42:13
ajkju,
właściwie z postów pod tą notą można ułożyć słownik określeń na kominka. Nie wiadomo jednak, czy autorzy najtrafniejszych zrezygnowaliby z praw autorskich. No i kicha. 2010/04/08 11:54:36
[ a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:) ja nie wiem. a co to?/i] tyz nie wim 2010/04/08 12:01:41
2010/04/08 12:05:25
Bry. Lubię takie teksty - nie ma to jak ciągle słuchać, że powinnam to, powinnam tamto, pora na to albo na owamto, a najlepiej to w ogóle powinnam wytłumaczyć dlaczego wciąż żyję.
2010/04/08 12:21:35
niestety...moja babcia jest typem takiej osoby ktora wszystko wie lepiej ode mnie "powinnas zrobic tak bo kazdy rozumny czlowiek by tak zrobil" ;)
2010/04/08 12:41:01
Reve
"isa, a jakbyś musiała udowadniać jak ja, że wiesz co to jest orgazm?:) ja nie wiem. a co to?" Zapytaj Matyldy;)ja też przecież nie wiem:) Matyldo, tylko żartuję:) 2010/04/08 12:52:49
canta
skończyłam właśnie "mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" a teraz się wzięłam za coś tam archera (kurde, często łąpię się na tym, że coś czytam, a nie wiem, jaki to ma tytuł:) ajkju po kurokuprze mąż mnie cmoka:) MÓJ mąż (z dedykacją dla L.) isa a ty myślisz, że matylda wie, co to orgazm? przecież ona seksu nie uprawia. ona tańczy duszami;) 2010/04/08 13:09:13
Soonia
(z dedykacją dla L.) no, no, Lechosław na pewno się ucieszył że terapia poskutkowała:) Dawaj ten tytuł. 2010/04/08 13:10:39
isa
to dedykacja dla lailei była:) a tytuł już przecież dałam. "mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" 2010/04/08 13:17:07
Soonia
a przepraszam, przeoczyłam ten tytuł. E tam dla Lailei, nie ściemniaj:) 2010/04/08 13:38:27
isa,
bo Ty łatwa w obsłudze jesteś. ja za to zawsze pod górę mam. ehhh... 2010/04/08 13:47:23
Oglądajmy dziś wszyscy rozmowy w toku:
zdrowie.onet.pl/1606828,2039,,,,jak_pozbyc_sie_obwislych_fald_po_odchudzaniu,profilaktyka.html 2010/04/08 14:34:34
Qwerty
zapomniałeś nam się pochwalić jakiej marki, to auto z którym byłeś u mechanika. 2010/04/08 15:41:44
ciociawendy
2010/04/08 12:21:35 "niestety...moja babcia..." Babciom wolno:-) 2010/04/08 16:13:43
Isa.
Dupa tam z autem. Plasticar. Rozdyźdał się na butelce po mineralnej. Ale ten mechaaaanik... Może robił kiedyś w teamie Kubicy. ;) Owerty. Bez urazy oczywiście? ;) 2010/04/08 16:15:35
Ja już się dosyć nawkurwiłam i obiecałam sobie kiedyś, że z idiotami dyskutować nie będę, bo choćbym miała 100 dowodów na to, że ja mam rację, a on żadnego, to i tak nie wygram, bo głupi myśleć nie potrafi i to co sobie ubzdura nie sposób mu ze łba wybić.
A ludzie i tak będą wiedzieli lepiej, co czuję, co miałam na myśli itd., jak staruszki w tramwaju; bo młoda dziewczyna nie może się źle czuć, jeśli nie ustąpiła miejsca, to znaczy, że jest źle wychowaną egoistką. 2010/04/08 16:34:14
Dzien dobry :)
Wygrzebalam sloik nutelli w polowie pusty, i teraz juz wiem, ze moje zycie bedzie sie krecilo wokol tej czekolady, wiec postanowilam zjesc to, tu i teraz, by sie nie przekomarzac ani chwili dluzej :) I nie wiem czy juz jestem prawie zdrowa czy dopiero prawie chora.Ciezka sprawa. 2010/04/08 16:43:17
mesje,
ale juz jest w calosci pusty ;) PS tylko ja pisalam o tym mniejszym sloiczku (jakby co). By wyrzuty sumienia ustapily zejde na dol ze smiecmi i nastepnie wdrapie sie.Rownowaga musi istniec.Inaczej byc nie moze :) 2010/04/08 16:50:29
jes
tak tylko dla uzupełnienia obrazu, gdzie ten mały słoiczek wygrzebałaś? 2010/04/08 16:50:41
Jak tu zachować równowagę, no jak?
Toż to jakiś sen wariata śniony nieprzytomnie... 2010/04/08 16:54:54
Dobrze, ze nie musze nic mowic, bo kondycja by mi nie pozwolila sie wyslowic :)
qwertyu, w szafce z herbata, kawa etc. 2010/04/08 17:05:53
mesje,
to mnie nie rusza.Z tym moge zyc. Ale jak chca mi dac mandat, bo przechodzilam w niedozolonym miejscu przez ulice a dozowolnym byl podziemny tunel, w ktorym roznie moze sie skonczyc taki spacer po 23, to mam ochote kopnac Pana wladze w piszczel. :) Albo jak za upojenie alkoholowe i pobicie 2 miesiecznego dziecka skazuja kogos na jakis smieszny wyrok w zawieszeniu, to mam ochote uciec z tego 'dzikiego kraju' ;) 2010/04/08 17:17:35
Mam w mieszkaniu kicie.Kicia ma ruje i wydaje z siebie nieokrzesane dzwieki i lazi po scianach i tak od tygodni.Ja bym ja poddala sterylizacji skoro i tak nigdy nie zazna romansu z kotem, no chyba, ze postanowi uciec z domu.Po co ma sie meczyc? Mysle, ze to nieludzkie trzymac ja na sile w zakonie.
2010/04/08 17:18:40
mesje
ale to będą z tego relikwie, Naszego Pana też kiedyś gdzieś wykopią żeby poczciwcy mieli się do czego modlić. 2010/04/08 17:20:01
jes
możesz u weterynarza zastrzyk załatwić i masz na jakiś czas spokój 2010/04/08 17:22:32
qwertyu,
to nie moja kicia ale zaproponuje takie rozwiazanie, dzieki :) Ja pierwszy raz widze kota z chcica.Skandalicznie to wyglada :)) 2010/04/08 17:24:05
Mialam upierzenie zmienic ale jeszcze poczekam z ta decyzja skoro moglabym sobie tylko tym zaszkodzic ;) www.newsweek.pl/kobieta/artykuly/kobieta_styl_zycia/blondynkom-powodzi-sie-lepiej,56384,1
2010/04/08 17:27:00
jes
skandalicznie by wyglądało jak byś do tego jeszcze miała kota. Moja sześcioletnia kizia jak jeszcze nie była wysterylizowana mimo że miała rujkę to prawie wszystkie koty goniła, jeden tylko się jej spodobał (pewnie chemia była) i tylko z nim. i to do tej pory na tego dżentelmena reaguje bardzo pozytywnie 2010/04/08 17:30:41
qwertyu,
ta kicia zachowuje sie jak psychicznie chora nimfomanka.Nawet o pedofilie bym zahaczyla, bo potrafi nasladowac glos niemowlaka. 2010/04/08 17:39:52
qwertyu,
mam pytanko male.Czy jest mozliwosc legalnie zakupic MS Office z 1 licencja? Normalnie w pakiecie sa 3 ale moze mozna gdzies kupic 1? 2010/04/08 17:49:04
OEMa raczej w sklepie ,na płycie.
a dlaczego ms office, nie lepiej open office? 2010/04/08 17:59:29
"Open office" jest świetny i darmowy, ale nie jest kompatybilny z pierdzielonym Microsoftem a firmy przeważnie używają programów Micro... i dupa Panie, dupa...
2010/04/08 18:06:34
No to musze w takim razie MS Office.Az sie zarejstrowalam na allegro (moj pierwszy raz :) by sprawdzic czy nikt nie chce odsprzedac 1 licencji ale tam sa ceny z kosmosu.Nie ogarniam tego swiata.
2010/04/08 18:22:12
Jesieńko.
Są dostępne darmowe "Beta-testy" najnowszego "Offica 2010". Kompatybilne z poprzednimi. Na rok. Zapiernicza to tak, że ino gwizd. Poszukaj. ;) 2010/04/08 18:24:18
mesje
może nie w 100%, ale w wystarczającym stopniu, aby pliki zapisane w MS otwierać w Open, a te napisane w Open, zapisywać z rozszerzeniem MSowym, nie martwiąc się tak bardzo o formatowanie. A jeśli zależy nam na dużej pewności, że literki będą na swoim miejscu, można tworzyć RTF albo wydrukować do PDFa. 2010/04/08 18:33:24
jeszua,
dobrze, ze do mnie tego nie napisales bo bym wyszla stad :) mesje, wlasnie kompatybilne z poprzednim :) Cos czytalam wlasnie, ze od marca br. daja takie darmowki. 2010/04/08 18:35:17
Dżosz.
Rację masz. Ale. Za te "nie w 100%" zbierałem opierdole. Ja lubię "Opena" ale przeciętna piszpanna jak słyszy o rozszerzeniu to myśli o udach a "formatowanie" to już jak prawie S-M. Łatwo musi być. I po przedeptanych na kursach w pośredniaku ścieżkach... 2010/04/08 18:39:18
mesje
te przedeptane ścieżki niestety robią swoje :( ps. nie twierdzę, że MS to be, żeby nie było, np. prezentacje robi mi się łatwiej w MS, bo w nim byłem uczony, a różni się trochę od Open. Po prostu nie uważam, że MS jest jedyny słuszny :) 2010/04/08 18:42:54
Piszpanna idzie sobie kupie legalne 3 licencje MS Office i sie bedzie doksztalacac w samotnosci, z dala od meskiej krytyki ;)
Gość: , public-gprs108590.centertel.pl
2010/04/08 18:48:17
Jesieńko.
Te "Office 2010" są od jesieni (hue,hue) zeszłego roku. Ale tu już basta, bo w ep! Wiesz jak jest... ;) 2010/04/08 18:50:56
mesje,
wiem, ze sa od jesieni ale jak kupie offica teraz ( czyli od marca br.), to dostane (chyba) darmowy upgrade jak juz wyjdzie na rynek ten nowszy office.Takie chyba jaja som, no! 2010/04/08 18:55:07
jes
wrzuć sobie tego darmowego opena i zobacz jak działa i czy się u Ciebie sprawdza, na zakupy zawsze jest czas, kaskę też można na coś innego wydać, a tak ogólnie to okropnie drażliwy tymat tu zapodałaś. Zaraz wszystkie maniaki komputerowe stare i młode zaczną srać muskiem 2010/04/08 18:59:32
Bo przyjdzie Stary i da w pysk.i trzeba będzie brać z połykiem ;)
2010/04/08 19:00:39
qwertyu,
ja nie mam czasu.Mam miesiac na napisanie pracy.No!Ja musze sluchac sie checi a nie patrzec na kase.Poza tym chyba musi byc to w MS Office i ponownie- chyba. 2010/04/08 19:01:10
jes. musiałaś akurat o tym?. ja właśnie kupiłam sobie piętknego lapka (służbowego) i doznałam szoku ile office kosztuje i nie mam sumienia szefa naciągać, bo do lapka się nie wtrącał i taki miły był przy podpisywaniu faktury, na której było parę dodatkowych pozycji. tak się cieszyłam, że się wyrobiłam w budżecie i jeszcze mi troszkę zostało, a tu taki klops:(.
2010/04/08 19:04:34
madzka,
w sumie nie jest taki drogi, tylko po co ja mam placic za 3 licencje? Bezsens.Ja bym chciala 1 za 100 zeta i bym byla hepi fejs a tak bede mniej hepi :) 2010/04/08 19:04:37
jes. ja muszę mieć taki dla firm, taki na użytek domowy mnie (podobno) nie urządza. tak to jest jak się jest uczciwym, no:( (hehhe i się trzęsie dupą):)
2010/04/08 19:05:58
jes. pociesz się, że mój kosztuje 500 netto i na jedno tylko stanowisko:(
2010/04/08 19:06:45
madzka,
ja tez taki chcialam.Czyli za 300 zl. jest jedynie domowa wersja?Bosze. 2010/04/08 19:08:25
Musze to przemyslec.
madzka, czyli jak juz opanuje tego exela (domowego) to i tak nie bede miala pojecia o tym w wersji dla firm czy co? 2010/04/08 19:08:30
p.s. a ja właśnie z tych "piszpanien", co to openka nie lubią, ja lubię gdy życie jest proste:)
jes. i za 200 znajdziesz 2010/04/08 19:10:54
jes. nieee, będziesz wszystko wiedziała, to jest kwestia tylko użytkowania czy w celach domowych czy komercyjnych, to za to się płaci, ja w każdym razie nie zauważyłam żadnych technicznych różnic przy moim prostym użytkowaniu
2010/04/08 19:12:32
Maćka?
Masz już!?? Masz naprawdę??! Łomatko!!! On spał już dziś między Twoimi wdziękami czy jeszcze? ;) 2010/04/08 19:13:44
madzka,
to pewnie kwestia podatku vat czy czegos tam jeszcze.Juz mi lepiej :) Poka laptopika.Jak ma na imie? i czy duzy? 2010/04/08 19:20:37
i jaki ma duży?
i jaką ma dużą? i czy się błyszczy czy ma kamerkę? i jeszcze chuj wie co? 2010/04/08 19:23:08
jes
pracę napisz na blogu. jak będzie gotowa to ci sformatuję i wydrukuję a kaskę przechlamy 2010/04/08 19:27:13
Mmenszowo.
Ja żartowałem wiesz, ale Qwertyur się podłączył, tylko jeszcze nie czuje blusa i chujnia wyszła. Przepraszam. ;) 2010/04/08 19:37:40
Jak faceci zaczynaja przepraszac, to trzeba sie naglowic nad przyczyna ich ze zachowania.A pozniej jak potrzeba tych przeprsoin, to nawet im do glowy nie przyjdzie, to uczynic :)
No chyba, ze ja sie juz nie znam ani na kobietach ani na mezczyznach.Bardzo mozliwe zreszta. qwertyu, nie jestem masochistka. 2010/04/08 19:38:34
mesje. Ty możesz...:)
qwerty. noooo....ta jes. nie ma jeszcze imienia i 15,6... ooo taki:gvcnet.pl/?id=6022 2010/04/08 19:43:39
madzka,
tylko postap z bateria w laptiku, tak jak z bateria z tel. kom..Sformatuj sobie, bo ja tego nie uczynilam i mam za swoje :) 2010/04/08 19:44:07
jes. miała?
mesje. a Ty to jeszcze odżałujesz tą mmenszową, co to się "zalęgła, jak poszedłeś po pizze". wspominałam, że czytam komenty, mimo, że mnie nie ma czynnie?:) 2010/04/08 19:47:18
jes. ja tam nie mam nic przeciwko, mój będzie na pewno facetem w 100%, to Twój może byc dziewczynką, potem będą malutkie lapiki i rozkręcimy biznesa:)
z baterią właśnie tak postępuję, ale bardziej odruchowo, bo w ynstrukcji wcale tego nie napisali 2010/04/08 19:55:25
qwerty. ale Ty to wszystko masz...
jes. a mój kochany bolidzik został dziś wypucowany, odkurzony i wywoskowany i pachnie cytrynką. jutro chyba wrócę do domu pociągiem, żeby go nie pobrudzić:) (mała rzecz, a cieszy):) 2010/04/08 19:57:07
Moj ma juz 2.5 roczku ale wciaz mnie pociaga :)
madzka, rozumiem.To juz sentyment ;) A jak kolega kolezanki? 2010/04/08 20:01:56
madzka,
kiedys Ci opowiem o mojej suodkiej ego tlamszacej zemsice, ktorej dokonalam, hihi :))) Widocznie nie byliscie sobie pisani.Ale wiosna do nas przyszla i chec rozkwitania ^^. 2010/04/08 20:02:45
jes. sentyment to mało powiedziane, dziś kolega podszedł i mówi: "ooo, ale nadproża to już do roboty, sypią się"....i się doczekał, ja: "sam się sypiesz stary dziadzie, won od mojego bolida, bo jutro przejadę Ci po nogach i tyle z tego będziesz miał":))
2010/04/08 20:04:46
madzka,
mi powiedziano kiedys, ze u faceta, to przebiega w ten sposob.Najpierw chemia, potem seks, nastepnie zauroczenie, w koncu miuosc a potem, to juz roznie bywa.Ale, ale inna kolejnosc, to wyjatki od reguly ;) Zaraz bede musiala oddac necik i bede skazana na kradziez, jesli bedzie taka mozliwosc :( 2010/04/08 20:15:22
jes. ja tam nie wię, nie znam się:), natomiast wiosnę czuję całą sobą i chodzę z bananem na twarzy, tylko leń mnie dopadł taki, że nic poza tym uśmiechaniem się nie robię:)
2010/04/08 20:17:47
madzka,
ja udaje, ze sie znam :) Za duzo w dziecinstwie siedzilam z 'Madralinka" na kolanach ;) 2010/04/08 20:20:50
jes. wczoraj miałam tak natrętne zaproszenie na kawę, wakacje, odwiedziny (cały wachlarz propozycji w 15 minut), że w końcu powiedziałam: "Ty jesteś masochistą, czy samobójcą?", a on: "yyy, aaa, a powinienem się Ciebie bać?", ja: "jak jeszcze raz mnie zapytasz "a może jednak", to się zaczynaj rozpędzać". jesssu, nienawidzę kolesi, kórzy nie rozumieją słowa "nie", ale starałam się na początku być łagodna, bo przecież każdy ma prawo do wiosny:)
2010/04/08 20:23:23
Ja w dzieciństwie siedziałam nad Anią z Zielonego Wzgórza... Gilbercie!
2010/04/08 20:23:24
madzka,
mnie tam ostanio nikt nie podrywa ale za to mam rzezuche na parapecie :) Poza tym nigdy nie sadzilam, ze to powiem ale narazie nie mam czasu na milostki.Moze w lipcu albo sierpniu. 2010/04/08 20:25:07
jes. to było tak niedelikatne podrywanie, że aż nieprzyjemne. jak miałabym byc zawsze tak podrywana, to wolałabym wcale. na dodatek rzeżuchy nie mam i mam czas:(
2010/04/08 20:28:18
jes. ale za to mam śliczne tulipanki (zawsze można pocieszenie znaleźć):)
2010/04/08 20:29:33
madzka,
tulipanki som kul :) A czas mozna roztrwonic przy odrobinie checi :) 2010/04/08 20:32:48
jes. to też trwonię i zawsze w bardzo przyjemny sposób, oczywiście poza pracą, chociaż w pracy tez sobie pozwalam, choćby nawet patrząc jak mój bolidzik staje się piękny:)
2010/04/08 20:45:19
Jesieniu
Mild, co to znaczy? Nie mogę się podrapać i medytuję i powiem wam, że mam coś czego kolega nie ma. Meblościankę z prl-u, o! Kompa tez mam zabytkowego :) 2010/04/08 20:45:21
Maćka.
Już mi przeszło. ;) Ale tej trawy za chuja jadł nie będę. Co to ja jestem?! Królik?! 2010/04/08 20:48:52
klaudynko,
'srednio' ostre, bo ja ogolnie nie przepadam za ostrym zarciem :) 2010/04/08 20:51:24
I w tych rolkach, to jest taki a'la tatar z tuny zrobiony i wlasnie m.in. z rzezucha.Mniam!
2010/04/08 20:51:38
A ja mam piękne żonkile z własnego ogródka. I balkon cały w bratkach.
2010/04/08 20:56:18
Jes
ja też chcę a mnie nie wolno. Klaudyna taką z bardzo błyszczącą politurą? 2010/04/08 20:58:12
isa,
Tobie zrobimy takie wegetarianskie, no moze dodamy do nich shrimpa tempura, to chyba mozesz? 2010/04/08 21:02:29
A ja chcę pokoju na świecie.
Mmadzka. Taką fantazję miałem, nie buldocz się ;) 2010/04/08 21:02:43
ranger,
ja slyszalam, ze Ty to dopiero masz cwiarteczke.Kto by pomyslam, no kto by pomyslal... ;) 2010/04/08 21:06:07
Rendżer jeszcze nie ma. Wą mi od siostry. Staruchy.
Mmenszowo. Oł jes. I przy świetle... ;D 2010/04/08 21:09:23
Ja mam tak naprawde 26 tylko sobie zartowalam z ta trzydziestka.Kamien z serca mi spadl, uff.
2010/04/08 21:15:03
czesc, #slucham www.youtube.com/watch?v=XVWA5avUI-0
canta, jej, mamy wspolne dziecinstwo. ja tez jak usiadlam nad Ania z Zielonego Wzgorza tak nie wstalam az do Drogi do Avonlea. isa, a ja mam storczyka i cos mi sie porobilo y klawiatura 2010/04/08 21:19:02
jessuuu, masochista przylazł i coraz lepiej mi wychodzi udawanie zapracowanej..:)
on: i jak z tą rzeczą, o której miałem nie mówić? ...szkoda słów, załamka:( 2010/04/08 21:20:28
heheheh nie ma jeszcze nie ma, jeszczę młodą dupką:)
mesje. oł je. takiego brata zawsze chciałam mieć:) bosko. 2010/04/08 21:23:05
rzeczywiście :)! dzięki soonia!
to przez tego blipfoxa co go się skrótem klawiszowym włącza i wyłącza. 2010/04/08 21:30:22
ranger,
to jak przy 30-ste Ci skoczy testosteron, to dopiero bedziesz miala ruje ;)) 2010/04/08 21:31:22
słuchał może ktoś na planecie fm wersji
Lady GaGa - Bad Romance a może ma kto nibut taką fajowską wersję do podrzucenia? 2010/04/08 21:32:24
Chyba juz do mnie powoli dochodzi skad u mnie ten konski apetyt.Wlasnie atakuje powidla wegierkowe - dobre to.
2010/04/08 21:38:20
rang, jes. a ja mam pyyszną sałatkę z serka i warzyw, ale już nie mogę, ona mi tu pachnie, ale choćbym nie wię jak, to już miejsca nie mam:(
2010/04/08 21:39:35
Ja ostanio sobie majoneza organicznego kladlam.Nie moglam tego zmyc i mialam szope niczym nastroszony skunks.
2010/04/08 21:41:47
Ja mam parcie na ryby.Przed Swietami jadlam caly czas sledzie, przerozne.A teraz bym wlasnie susziczka chciala.
2010/04/08 21:44:36
jes,
bo po tym jeszcze maskę jakąś trzeba kłaść. Nie wiem, jaki to ma sens. 2010/04/08 21:45:21
mmadz
a czymżeś się obżarło? fuj jaja na łeb i majonez. fuj. canta se będziesz myła łeb i myła, biedactwo.
Gość: publicenemy, host-62-141-249-39.tomaszow.mm.pl
2010/04/08 21:49:05
Chciałbym zwrócił uwage Kominka że przytoczony wiersz Mickiewicza NIE MA żadnego ponad czasowego przesłania . Jest to podsumowanie swojego życia przez Adama.M w 5 wersach co jest uważane za przykład kunsztu , gdyż w tak krótkim tekście zawarł Adaś wszystko co dokonał w swoim życiu ( wiersz pisany pod koniec życie autora) !
Jak nadal sądzisz że w wierszu nic nie ma to z czystej ciekawości przeczytaj sobie choć jego analizę. Chociaż z drugiej strony jak Adam był tak genialny to mógł teoretycznie taki wiersz napisać podczas szybkiej kupy , ale zatwardzenie do napisania tadka musiało by trwać kilka lat .... 2010/04/08 21:50:28
Isa
Niestety, sklejkowe i matowiejące ale wszystko się w nich mieści. Jutro dzień dyszla, skoczę po bratki i do ogródka wkopię. Na balkonie mam zawsze krakowiaki i różne takie eksperymenta:) Ciekawe czy w tym roku mi wzejdzie lawenda, bo do tej pory ani razu. Ja se bełtam żółtko, sok z cytryny i olej, dwie godzinki na głowie i naprawdę mega hary :) 2010/04/08 21:50:36
jes
sterylizacje zrób, ale nie chodź na zastrzyki. bo się potem raki robią u zwierząt, a poza tym szkoda kasy i czasu. 2010/04/08 21:51:30
ranger,
juz mylam 5 razy. Zeszło i faktycznie włosy super, ale to bez sęsu. Papranina. 2010/04/08 21:51:39
rang. no właśnie tą sałatką, nawaliłam sobie tyle, że teraz podołać nie mogę:)
wchodzenie na parapet w szpilkach to zuo:( 2010/04/08 21:56:11
ranger,
tez wlasnie juz doszly mnie sluchy, ze te zastrzyki to smierdzaca sprawa.Kici nie ma, zostala oddelegowana. canto, jak wlosy super, to nie narzekaj.Sama sobie kupie ten olek rycynowy i wsadze glowe w miske :)Ale jajo z bialkiem? 2010/04/08 21:57:56
jes,
żółtko i olejek rycynowy, od połowy długości wcierasz, to się kiepsko wsmarowuje, ale co tam. Trzymasz 40 minut pod folią najlepiej, ostatnie płukanie najlepiej woda z cytryną. Fuj. No ale włosy super, mogę cię wspierać jutro, jak to nałożysz. Bleh. 2010/04/08 22:01:02
jes
tak chodziłam se na zastrzyki z psiną i potę wet wyciął 2kg guza:/ i kruwa psina mi zdechła, a była taka zajebista:( a po sterylizacji to karmę należy dawać dla sterylnych, bo inaczej nerki śońść mogą. 2010/04/08 22:02:33
canta,
ja juz mam patent na takie wynalazki.Robie 3 kucyczki, jeden na czubku glowy i dwa na Pipi.Roztwor do kubka i maczam kucyczki, potem wcieram i reklamowke jednorazowa na glowe :)Wlasnie, najgorzej ze splukaniem tego cus.Jutro nie dam rady ale w przyszlym tygodniu sie poparam. 2010/04/08 22:03:46
canta,
ja juz mam patent na takie wynalazki.Robie 3 kucyczki, jeden na czubku glowy i dwa na Pipi.Roztwor do kubka i maczam kucyczki, potem wcieram i reklamowke jednorazowa na glowe :)Wlasnie, najgorzej ze splukaniem tego cus.Jutro nie dam rady ale w przyszlym tygodniu sie poparam. 2010/04/08 22:12:28
svary,
o, ja do dziś czytam Anię, to moje do cna romantyczne dziwactwo. 2010/04/08 22:15:23
canta
ja ostatnią książkę jaką przeczytałem to Main Kampf. ale wiem że będę do tej książki wracał. 2010/04/08 22:19:15
ranger
nie podwalaj się do mnie starego, szukaj młodych siurków. no do mnie zboczeńcu, jak ja już ze 20 lat w celibacie 2010/04/08 22:21:57
qwerty
pf, akurat się nie podwalam. swoją drogą albo kręci mnie stare, albo młode, nic pomiędzy, koszmar 2010/04/08 22:22:15
canta
nie jestem i nie chcę być. ostatnio miałem do przeczytania Kapitał i Mein Kampf. Przy Kapitale zasypiałem zawsze po kilku stronach. A to drugie połknąłem na raz. |
|