.
Blog > Komentarze do wpisu
6 NAJLEPSZYCH TESTÓW OSOBOWOŚCIOWYCH
Autorstwa Kominka, rzecz jasna.

KONKURS NA MISS KOMINKA TRWA TYLKO DO NIEDZIELI. NIE MA AŻ TAK WIELU ZGŁOSZEŃ I SZANSA NA WYGRANIE JEDNEGO Z SIEDMIU KUPONÓW JEST SPORA. APARAT W ŁAPĘ I WYSYŁAJ FOTĘ. MOŻE BYĆ BYLEJAKA.





Uuu, po statystykach widzę, że mało was tu. Nie rozumiem jak będąc gdzieś na zadupiu na długim weekendzie można nie czytać Kominka.
Z powodu absencji zbyt wielu uosi przekładam na kolejny raz tekst o tym, czego nie lubicie w Kominku, bo tam padnie parę mocnych i konkretnych słów, które większość musi przeczytać, ale i tak mają czego żałować, bo ze wspomnieniowych tekstów pisanie dzisiejszego sprawiło mi chyba najwięcej radości.

Tradycją bloga są testy Kominka, nierzadko będące tez cytatami z moich licznych książek. Kto przegapił niektóre, ten dziś nadrobi zaległości.




1. TEST NA PP

(((w ramach nieprzeklinania - pełna nazwa tekstu po zaznaczeniu myszką pola po dwukropku : nosz kurwa, każdy wie, że PP to test na PIZDĘ POCIĄGOWĄ więc po co tu się gapisz?)))




1. Czy widząc, ze nie ma pustych przedziałów, dosiadasz się do kogoś, choć wiesz, że każdy człowiek na tej planecie nie cierpi jak ktoś mu się dosiada do przedziału?
2. Czy wozisz ze sobą jedzenie o intensywnym zapachu, który - po otwarciu produktu - roznosi się po całym przedziale wkurwiając towarzyszy?
3. Czy zasypiasz podczas podróży, a śpiąc otwierasz usta, z których sączy ci się ślina? (samo zasypianie także świadczy o byciu PP)
4. Czy starasz się nie_obsikać deski w kiblu?
5. Czy wychodzisz z przedziału na kilka lub kilkanaście minut przed dotarciem do celu i stajesz przy wyjściu z wagonu?

Jeśli przynajmniej na jedno z tych pytań, odpowiedzialeś twierdząco - jesteś PP i zejdź mi z oczu. Wynoś się, sio, poszedł wpizdu, już cię tu nie widzę.



2. KTNK czyli KOMINKOWY TEST NA KOBIECOŚĆ



1.  Czy nosisz włosy dłuższe niż krótkie?
2. Czy każdego ranka robisz makijaż?
3. Czy lubisz chodzić na obcasach?
4. Czy w ciągu ostatniego roku nie upiłaś się ani razu?
5. Czy Twoje perfumy kosztują ponad 100?
6. Czy wzruszyłby cię widok jelonka na tle zachodu słońca?
7. Czy chcesz wyjść/wyszłaś za mąż przed trzydziestką?

Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałaś twierdząco, a w dodatku jesteś piękną kobietą, to zazdroszczę Twojemu facetowi, bo nie ma pięknych i zarazem samotnych kobiet.
Jeśli na co najmniej jedno pytanie odpowiedziałaś "NIE", to przestań wzruszać ramionami i zrób coś ze sobą, bo nikt inny niczego z tobą robić nie zechce.



3. TEST PENISA


(...) (rozmowa z Monią)

- Jaki w łóżku?
- Normalny.
- Dużo gorszy ode mnie?
- Inny.
- Czyli jaki? Sypia w skarpetkach?
- Poważny strasznie. Nie da się z nim pożartować. Trochę sztywno jest. Ale poza łóżkiem fajny.
- Zrobiłaś mu test penisa?
- Niestety zrobiłam.
Test penisa to wyniesiona z domu wielopokoleniowa tradycja. Mama Moni - notabene świetna babka - poleciła córce, aby robiła test podczas pierwszej nocy z każdym nowym facetem.
Test polega na tym, że jak przed każdym seksem facet się rozbiera - czyli ściąga z siebie spodnie, koszule, skarpetki itd... Po tym jak ściągnie z siebie majtki, Monia przystępuje do testu - udaje zawiedzioną i ze spuszczonym wzrokiem wzdycha mówiąc: mógłby być trochę większy...
- I jak zareagował?
- Jakby marzył o samobójstwie. Penis mu się skurczył do takich rozmiarów, że mogłabym go wciągnąć nosem.

KILKA LAT WCZEŚNIEJ...


Pierwsza noc z Monią. Mieszkanie Moni. Jej współlokatorka poszła nocować do sąsiadki.
Monia ściąga mi spodenki i wali swoją kwestię: mógłby być trochę większy...
- Milcz. Na ciebie wystarczy.



4. PTT czyli POTRÓJNY WIEK TRZYDZIESTKI


Na bazie tejże reguły, po wieloletnich doświadczeniach, wysnułem teorię Potrójnego Wieku Trzydziestki (PWT). Teoria ta pozwala każdej trzydziestolatce przekonać się czy jest bezwartościowa, tudzież uzmysłowi jej, czy słusznie mężczyźni omijają ją szerokim łukiem.
Teoria głosi, że "wartośc kobiety po trzydziestce określają trzy czynniki:

  • jej wiek,
  • wiek jej kota,
  • cokolwiek.

Jeżeli suma wszystkich czynników przekracza liczbę 40, trzydziestolatka staje się bezwartościowa i należy przekazać ją na eksperymenty medyczne lub prosto do utylizacji.
Przykładowo: wiek=30, wiek kota=2, cokolwiek=9. Wynik=41.
W przypadku braku kota, do wartości wieku dodajemy liczbę 10".


(cyt. z Kominek " Między udręką a poświęceniem: seks z trzydziestką", Warszawa 2005, str. 212-213).



5. TEST NA MATKĘ POTMOSTWA KOMINKA


Tu bez cytatu, bo to był cały długi tekst, więc skrótowo.
Jeśli:


1. Uważasz, że dziecko wcale nie musi wychowywać się w wierze chrześcijańskiej i samo powinno zdecydować czy chce wierzyć w Boga.
2. Nie jesz mięsa i uważasz, że Twoje dziecko także nie powinno..
3. Wychodzisz z założenia, że studia nie są potrzebne i równie dobrze twoje dziecko może skończyć edukację na maturze.
4. Jesteś zwolennikiem wychowywania "kocham, nie biję".
5. Wydaje ci się, że dziecko jak dorośnie to samo rozwinie swoje zainteresowania i nie trzeba mu dawać piłki do nogi od 2 roku życia.
6. Jesteś z tych, którzy twierdzą, że politycy kradną, politycy to złodzieje, lekarze to łapówkarze, szczepienia to głupta a Kaczyński nie miał prawa do Wawelu...

to... jesteś bezdenną idiotką. I nigdy nie będziesz matką mojego dziecka. Nie będziesz nią nawet wtedy, gdy nie zgadzasz się tylko z jednym punktem.


6. "ŻÓŁTA PRÓBA" czyli test na kobietę dobrą w łóżku.


Pisałem w jednej ze swoich książek definicję kobiety dobrej w łóżku:

To kobieta, która w niedługim czasie po rozpoczęciu związku (zazwyczaj nie trwa to dłużej niż cztery spotkania) ma ochotę zrobić z Tobą wszystko, co nie kończy się trwałym kalectwem, rozlewem krwi i nie trzeba po tym długo myć penisa. Większość kobiet pozytywnie odpowiada na to, czy należy do grupy kobiet dobrych w łóżku, jednakże łatwo to zweryfikować poddając je tzw. "żółtej próbie".
Polega ona na zapytaniu wybranki, czy nasika nam na klatę.
Negatywna odpowiedź powinna skutkować wymianą wadliwego, kłamliwego towaru.

Kominek "Kobieta: hodowla w warunkach domowych", Warszawa 2004, str. 237-241




Cholera, po tym ostatnim fragmencie przypomniało mi się, że przecież wiele razy dawałem fragmenty swoich genialnych książek z moimi genialnymi, godnymi Nobla teoriami. Tylko chyba już nie zdążę zrobić z tego tekstu. No zobaczymy. Może się przestawi zegar śmierci o rok :)


Są tu jakieś osoby, które zdały wszystkie testy po myśli Kominka?


 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in

piątek, 30 kwietnia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/04/30 17:56:18
Za pomoc w zebraniu tekstów dziękuję canta-loopie. Niech błogosławiona będzie dusha Twoja, a cycki nigdy nie spadną poniżej poziomu pępka.
-
2010/04/30 18:05:43
O tak, niech się sprawdzi.
Czy można dorzucać jeszcze? Bo przeca test anala musi być!

Wszystkie powyższe zdaję z palcem w budyniu Oetkera.
-
2010/04/30 18:08:02
haha, nie jestem PP, gdyż boję się ludzi i nie wchodzę do przedziału nawet jak siedzi jeden człowieczek, pęcherz moczowy mam po żeglarstwie w samczym towarzystwie tak wytresowany, że mocz będę miała w oczach, a nie zrobię w pociągu bo nie; jestem piękną wartościową czydziechą z vatem i młodszymi zębami o niezbyt wielkich wymaganiach (hehehehe, gamoniu, wybacz, ale to za wrzaski na mnie z powodu kominek.tv, mogłabym być matką, gdybym chciała, lecz aczkolwiek azaliż tudzież twarożek jestem tragiczna w łóżku, gdyż ponieważ preferuję dźwięk moczy lecącego po ściance, a nie po klacie :-)
-
2010/04/30 18:08:03
Najlepsza z wszystkich książek kominkowych: "Seks z trzydziestką. Między udręką a poświęceniem"
Czy to nie szczyt wszystkiego?
-
2010/04/30 18:10:02
canta
jest. powinno być "między niebem a piekłem" :-)
-
2010/04/30 18:11:17
kominek.blox.pl/2009/06/BO-KOBIETY-SA-JAK-WINO.html

Prosz,, i testować się, byle skutecznie.
PP nie jestem, ale też chciałam dodać, że nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy kilka godzin podróży spędzają w przedziałach, w smrodzie i zaduchu. Snuć się po korytarzu jest o wiele przyjemniej, Warsik, korytarz.
-
2010/04/30 18:50:25
Tak sobie skaczę z tv na in i stwierdzam, iż słowo "niesmaczne" robi ostatnimi czasy absolutną furorę.
-
2010/04/30 18:52:59
canta
mi na tv coś się strona ładuje z taaaaaaakim opóźnieniem i wychodzę na głupka większego, niż jestem - o ile to możliwe. Ale też zatrzymałam się na "niesmaczne".
W sumie dobre - polityczne i o seks zahacza.
-
2010/04/30 18:54:34
na nowym blogu wyrzucą nas do czatoboxu. To znaczy na 100% Ciebie :-)
-
2010/04/30 18:55:26
Może się przestawi zegar śmierci o rok :)
ej no nie :)!
testu penisa nie znałam, ale zamierzam praktykować, bomba :)!
-
2010/04/30 18:56:58
kupiłam sobie żel. "żel przeciwko zaskórniakom"
To już wiem, dlaczego nie mam pieniędzy...
Idę popływać.
-
2010/04/30 18:57:16
sjm,
jadę głównie na temat, tylko nie ma z kim wrażeń omawiać, większość wparuje o "blogowej" porze.
-
2010/04/30 19:00:02
Ja też nie znałam testu penisa! Jak to możliwe????
-
2010/04/30 19:37:15
wszystkie teksty wykorzystane do testów z wielką przyjemnością przeczytałem jeszcze raz.
-
2010/04/30 19:49:09
genialne są te testy :) chyba przeczytam sobie bloga od nowa. od pierwszej notki. taki flashback przed śmiercią
-
2010/04/30 20:14:35
Otóż zaliczam się do tych kobiet, które wszystkie te testy ,,przechodzą" po Twojej myśli, Komin!;]
-
2010/04/30 20:18:08
bry:) przylazłam i nowa notka. jakież to miłe:)
-
2010/04/30 20:25:13
znów martwa cisha. bolą mnie stópki. chce mi się spać, ale nie ma lekko. ktoś tu być musi nie?
-
2010/04/30 20:26:22
cześć ranger
-
2010/04/30 20:27:23
byłabyś w stanie zrobić test penisa?
-
2010/04/30 20:29:37
qwerty
no ba. kurde, żałuję, że nigdy nie robiłam, ale niech przyjdzie czas na oglądanie penisa a zrobie test. (ranger zaciera rence)
-
2010/04/30 20:34:46
a jak trafisz na zajebiście wrażliwego właściciela penisa i po teście się skurwiel załamie i walnie se w czachę? w przypadku pip męskich takie tematy to zajebiście wrażliwa sprawa
-
2010/04/30 20:37:06
qwerty
to będzie problę z głowy, bo po co s pipą się zadawać? prędzej czy później bym go zajechała ;)
-
2010/04/30 20:42:12
ranger
oczywiście inaczej by wyglądał test w przypadku osób które czytają naszego Pana. Nie mogę sobie wyobrazić jak taki test robisz. Wytrzymałabyś bez walnięcia śmiechem?
-
2010/04/30 20:43:08
Witam!
Nie mogłam sobie odmówić komenta mimo, że zwykle tego nie robię :)
Wychodzi na to, że żadna ze mnie kobieta ;) Mimo coporannego mejkapu, długich włosów i butów na bardzo wysokich obcasach do 30-stki napewno za mąż nie wyjdę. Za dużo roboty z rozwodem... a mężczyznę z którym jestem wybrałam, żeby mieć ładne dziecko... i mam :) Czyli powierzchownie.
No dobra, da się z nim też pogadać i test penisa przeszedł na szóstkę :D
Ale mam inną zaletę w zamian - umiem gotować :D
Jeśli chodzi i mocz to zdecydowanie wolę oddawać go do badania niż na klatę ;)
-
2010/04/30 20:44:05
qwerty
no. uwielbiam wstrzymywać parski:)
-
2010/04/30 20:52:17
Test penisa absolutnie czeba robić. A cztery cytryny czeba absolutnie wykorzystywać, tylko jak!
-
2010/04/30 20:53:19
kominek.blox.pl/2005/10/MANIFEST-DO-GLUPICH-KOBIET.html
Kiedy te zwiazki sie koncza - nie skomlajcie o powrot. Nie placzcie w ciszy samotnosci, nie miejscie pretensji do calego swiata, ze wam sie zycie wali.
Chcecie powrotu? Po kiego chuja? Po kiego chuja wam facet, ktory zdecydowal sie odejsc? Po chuj wam taki pizdus? Dajcie zyc innym, zrozumcie, ze jesli facet moze zyc bez was, to i wy mozecie zyc bez niego.
-
2010/04/30 20:55:13
chciałabym zdać test na anala kurde.
-
2010/04/30 20:55:39
canta
cytryny, to jest to
-
2010/04/30 20:59:03
ranger,
w celibacie to możesz cytrynami pożonglować, a nie test anala zdać ;)
(Porząglować)
-
2010/04/30 20:59:50
canta
się rozglądam no.
-
2010/04/30 21:02:45
Zachciało mi się wrócić do komentów pod czterema cytrynami.
-
2010/04/30 21:04:18
Zaprawdę powiadam wam: w czystości piękno.
-
2010/04/30 21:06:28
co raz częściej się zastanawiam nad sensownością mojego celibatu
-
2010/04/30 21:07:09
A czy ślinka popuszczona we wsiobusie też się liczy? Zasnęłam dziś, a obudziwszy się spostrzegłam, że usiadłam na rozmazanej czekoladce, no a ja miałam białe spodnie i ten. Troszkę straszno i wstyd.
-
2010/04/30 21:08:03
Sam
"ale tekst z mojego dzieciństwa przeszedł do historii rozmów przy rodzinnym stole:
- Mamo, kiedy wracasz do domu?
- a Co?
- A nic. Nie śpiesz się.

Bo córka spaliła dosyć solidnie czajnik i okopciła sufit, więc musi go umyć. Skończyło się remontem kuchni..."
To i tak pestka, moja sąsiadka nastawiła jajka i zasnęła,obudził ją jakiś dziwny huk.
Woda się wygotowała i jajka wybuchły brudząc sufit.
-
2010/04/30 21:10:14
i znów mam na jajka ochotę:)
-
2010/04/30 21:11:35
A większość testów zdaję, zwłaszcza co do wychowywania potomstwa mam dokładnie te same poglądy co Kominek.I przez Kominkowy Test na Kobiecość zaczęłam zapuszczać włosy:)
-
2010/04/30 21:12:15
Ranger
ale Ty chyba nie na gotowane;)
-
2010/04/30 21:15:12
kominek.blox.pl/2008/04/KOBIETY-PRZY-KOMINKU.html
A gdy już zapoznacie się z trudną sztuką odmawiania, powoli acz sukcesywnie delektujcie się pięknem i skutecznością aż czterech słów: mam cię w dupie.
Ale to już wyższa szkoła jazdy, tylko dla twardzieli.

Nie bójcie się tracić ludzi was otaczających. Ci, którym zależy na was i tak nie odejdą
-
2010/04/30 21:16:02
isa
tak właśnie na gotowane jajka od kuy, o, albo kejefsi
-
2010/04/30 21:16:33
kury*
-
2010/04/30 21:18:44
oh . zostanę zabrana na sopot. na krótki lans;)
-
2010/04/30 21:22:55
aha, a testy zdane, a z anala miałam zerówkę tylko. powiedziałam, że chcę zdać.

no.
se poradzicie beze mnie? nie dacie cishy zawładnąć ?
-
2010/04/30 21:25:23
czekam na pizzę,
-
2010/04/30 21:29:17
a ja nakładam machę. ;)
-
2010/04/30 21:36:18
a ja czekam na gości.
-
Gość: julka, cky190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/30 21:42:32
zdała po myśli ;)
-
2010/04/30 21:52:32
Przekażę wam teorię niejakiego Dariusza F. Mojego kolegi z pracy.
Nie ważne na kogo się trafi (w sensie partnera). Z biegiem czasu można się dotrzeć. Przecież kiedyś rodzice aranżowali śluby. Swaty były.

Został wyśmiany przez pozostałych członków loży szyderców.
Jest starym kawalerem.
-
2010/04/30 22:01:45
Wyszło mi, że mam małego penisa ;D
-
2010/04/30 22:13:06
ja pierniczę, ile można czekać na pizzę. sam bym szybciej zrobił
-
2010/04/30 22:22:02
bry,
przyszłem powiedzieć, że u mnie na zadupiu tacy ludzie w podeszłym wieku jak ja na początek długiego łikendu poszlimy na piwo, piccę, krewetki i huj wie co jeszcze.
-
2010/04/30 22:31:32
aż się prosi, żeby napisać jakiś test na czytelnika Kominka. chociaż może ktoś gdzieś kiedyś taki ułożył, hę? pamiętacie coś takego?
-
2010/04/30 22:32:11
wreszcie kolacja, witaj margarita, ciekawe jak im wyszedł dziś sos pomidorowy, czosnkowy to mogą mi nie przywozić
-
2010/04/30 22:34:26
jak coś, to zbieram pytania na test czytelnika Kominka.
-
2010/04/30 22:50:22
co tu dziś taki spokój,
testy nowego bloga czy co
o krówa znowu się błyska
-
2010/04/30 22:56:26
TEST NA CZYTELNIKA KOMINKA
* czy kochasz Kominka najbardziej na świecie?
* czy oprócz Kominka kochasz kogoś, kto ma cztery łapy i ogon?
* czy używasz pumeksu pod pachami?
* czy lubisz chodzić na obcasach po pociągu?
* czy twój kot lubi budyń DrOetekera?
* czy wogle wiesz, kto to jest ten cały Chaciński?
* czy bardziej starasz się nie na sikać na deskę , czy nasikać komuś na klatę?
* czy czytałeś jakąkolwiek powieść Kominka?
* czy wzrusza cię widok trzydziechy na tle zachodzącego jelonka?
* czy zdałeś żółtą próbę na pizdę pociągową?
* czy każdego ranka robisz sobie test penisa?
* czy podnieca cię fakt, że Aga zdała celująco test na matkę potomstwa Kominka?

-
2010/04/30 23:06:41
baranek
przecież ty sam uwalisz ten test
-
2010/04/30 23:09:23
Dla mnie to jest jakaś abstrakcja a przecież stale czytam:)
-
2010/05/01 00:24:19
Czuwa jakiś ktoś?
-
2010/05/01 00:48:49
Samotność w sieci ;)
-
2010/05/01 01:20:18
Nigdy nie próbowałam testu penisa. Tak poza tym wg. testów jestem idealna - czy to w ogołe fizycznie możliwe?

Canta, Ty nolifie - co robisz tu w piątkową noc? Nie powinnaś gdzieś balować?
-
2010/05/01 01:22:45
aniks,
hej :) ja jestem spokojna i grzeczna, gdzie tam balować... ale pozostali nie schodzą z parkietu ;)
-
2010/05/01 01:26:44
Ja lubie sobie czasem pogrzeszyć ale dzisiaj jestem trochę podchorowana. Byłam tylko na Warlikowskim i do domku. Ale noc piękna, ciepła i szkoda, że miszkam w centrum miasta bo bym sobie popatrzyła na gwiazdy :-)
-
2010/05/01 01:29:39
aniks,
okno mam dokładnie nad głową i właśnie zerkam na kojące widoczki. Nie byłabym w stanie nigdzie dziś balować, do rana odpoczywam. Lap i książka, uwaga dostatecznie podzielna. Zdrowia ci życzę.
-
2010/05/01 01:34:03
Dziękuję. A co czytasz? Ja męczę T. Manna od jakiegoś czasu, liczę, że w weekend nadgonię.
-
2010/05/01 01:37:31
Ja leciutko po Singerze się ślizgam, Sztukmistrz z Lublina setny raz.
-
2010/05/01 02:45:37
czas spać
branoc
-
2010/05/01 06:13:10
bry
-
2010/05/01 07:53:52
wstawać, na pochód cza iść
-
2010/05/01 08:32:24
ehhh, jak tak patrzę, moim największym problemem jest to, że zasypiam we wszystkich środkach lokomocji. Ślina mi raczej nie kapie, ale widzę, że nie zostanie mi to wybaczone. No i to, że nie używam żadnych perfum. (hmmm... Zacząć, czy nie zacząć?). Dobra, nic mnie nie uratuje. Idę skoczyć z mostu (o nie! tylko nie ta brudna Wisła!)
-
2010/05/01 08:55:51
kominek.blox.pl/2006/05/WULGARYZMY.html
innego rodzaju test na bycie kobietą
-
2010/05/01 09:31:49
po.po
sama tak tu urzędujesz.
muszem przyznać że tego jeszcze nie czytałem
fajne
-
2010/05/01 09:37:55
właśnie się zastanawiam w co się ubrać tuż przed samobójstwem, w przerwach czytając losowe notki.
Btw. znalazłam chyba tę nie-do-końca normalną od "śmierci bogini" kominek.blox.pl/2006/05/NOWE-ZYCIE.html - pjerszy komentarz
-
2010/05/01 10:29:26
Chlip. Pada :(
-
2010/05/01 10:58:50
654:) i jak tam ludu pracy ?
-
Gość: Zuza, aaqg220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/01 11:23:23
Jaka jest szansa, że dowiemy się, o co chodziło z 4 cytrynami??
-
2010/05/01 11:57:49
Halu? Jak spędzacie długi weekend?
-
Gość: kominek, 121-68-n1.aster.pl
2010/05/01 12:24:19
Ja posuwam małpkę Agę.
-
2010/05/01 12:36:33
Nuuuda.
-
2010/05/01 12:39:30
Bry :)
Ja oblewam chyba 2 testy albo nawet 3.Zostane sama, właśnie to do mnie dotarło.
A testu penisa, jak tak dalej pójdzie, to nie przeprowadze.
Byłam wczoraj na imprezie studenckiej.Czułam się antyk, na początku.Dobrze, że mam jeszcze młode moves a w mroku młodszą twarz ;)
-
2010/05/01 12:40:15
bry
-
2010/05/01 12:43:21
borzu.
-
2010/05/01 12:45:00
Ja dziś idę na koncert niejakiego Jamala, a jutro na Comę. Tam też będą przede wszystkim studenciaki.
-
2010/05/01 12:46:41
a ja dziś idę na niejakie My Fair Lady do muzycznego
-
2010/05/01 12:55:05
Kurde zjada mi moje słowa bezpodstawnie.Popierdoczyłam sobie i nie ma - znikło, ten blog przemienia się powoli w widmo.Strzeżcie się.
-
2010/05/01 13:21:55
haluuu
-
2010/05/01 13:23:10
Myślę, że notki o modzie będą fajne, jeżeli w ogóle będą :) W każdym razie zauważyłam, że w lansie są teraz alfy i spodnie piramidy, takie rurkowo-workowate dziwactwa.
-
2010/05/01 13:25:03
I tak, jeszcze do niedawna byłam PP - ale to wupływało z mojej nieznajomości topografi miasta.Jak mijałam Okęcie, czekałam już zwarta i gotowa na kotytarzu z walizką, wypatrując nazwy stacji :)
-
2010/05/01 13:28:39
jesien,
ale sukienki są cudne, krótkie, cieniutkie i kolory!
-
2010/05/01 13:32:30
wpeuz,
canta,
Coma, Coma, Coma! :D
a czy te sukienki to się do jazdy na rowerze nadajom? Czy jakiekolwiek sukienki krótsze niż do ziemi sie do tego nadajom?
i wypeuz (gości mam)
-
2010/05/01 13:33:13
popo. a ja se posłuchałam dłużej tej Twojej Comy i naaaaweet..:)
-
2010/05/01 13:33:25
moje stopy biedne.
-
2010/05/01 13:34:06
mmadz,
a których kawałków? :>
-
2010/05/01 13:34:26
popo. wszystkich...:)
-
2010/05/01 13:35:39
popo,
one się do wszystkiego nadają, można o nich w ogóle zapomnieć, niemal nie czuje się ich na ciele. Najwyżej majtasky ci błysną przez chwilę na rowerze :) A coma jutro od 21 w brzegu. Bo som dni księstwa brzeskiego, o.
-
2010/05/01 13:38:10
canta. a w Brzegu opolskim czy dolnośląskim?
-
2010/05/01 13:40:00
mmadz,
jeeej :) a które się najbardziej podobają?

canta,
to se kupie może po wypłacie, chociaż nie wję, czy po komputerze mi coś zostanie ;) pozdrów ode mnie zespół (choc mnie nie znają :D)

ranger,
stopy w górę hop! :)
-
2010/05/01 13:40:02
W opolskim.
-
2010/05/01 13:41:04
canta. mi w sumie blisko do obu, a ten opolski przejeżdżam, jadąc do pracy..:).u nas we wrocku też ma być Coma
-
2010/05/01 13:44:01
ale barman mi się spodobał. fajną dupkę miał:)
-
2010/05/01 13:46:25
popo
moje stopy tańczyły całą noc. dziś jestę umarlak
-
2010/05/01 14:00:24
a ja sobie maluję pazurkje na czerwono..:) i tak wiem, że Kominek ma mnie...:(
-
Gość: kominek, 86-63-66-103.sta.asta-net.com.pl
2010/05/01 14:02:22
Ja posuwam małpkę Agę.
-
2010/05/01 14:04:05
Kominek. no właśnie o tym mówię, wolisz małpkę ode mnie:(, straszne to jest:(
-
2010/05/01 14:06:35
i słucham właśnie pedalskiej muzyki.... straszne...:)
-
2010/05/01 14:11:27
To się nazywa kuamstwo celibacyjne!
-
2010/05/01 14:16:00
a ja czuwam cichaczę, w kącie, pod kocykię. oh. ciekawam nowych ścian i podłóg i wszystkiego. czy tam będzie okno?:)
-
2010/05/01 14:22:33
-
2010/05/01 14:31:28
idę lec.
-
Gość: Ania, aie190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/01 14:34:14
Znam kilka uroczych paszczurów podpadających pod Twoją definicję kobiecości. Może powinieneś wprowadzić jakieś limity grubości tynku na twarzy?
-
2010/05/01 14:40:11
hej, ale jak np ja co rano maluję rzęsy tylko, to to się liczy jako codzienny makijaż?

ranger,
najlepiej okno w suficie, co by przy nocnym czuwaniu gwiazdy można było oglądać :)
-
2010/05/01 14:57:20
jutro wyjeżdżam na dwudniowy wrocławski Festiwal na Wyspie Słodowej. Ktoś z tamtych stron? ;)
-
2010/05/01 16:24:22
zraza zjem na śniadanie.
-
2010/05/01 16:29:54
zara się połuczę matematyki
-
2010/05/01 16:36:42
4 dni zostały, z tego wszystkiego (nie wiem czego) nie pojechałam na działeczkę mimo pięknej pogody, sprzątam w komputerze, pierę i popijam piwko, czasem włączając sobie straszny film z dikaprio, ale ciekawi mnie koniec, kocica mruczy przez sen a z kuchni pachnie gołąbkami (na jutro) i szaszłykiem - na dzisiaj

co do testów... pociągami nie podróżuję, test moni robiłam, a pozostałe to ja mogę robić na babcię kominkowego dziecka, o
-
2010/05/01 16:38:28
www.kozaczek.pl/plotka.php?id=22917
brzydka żuchwoszczęka;)
-
2010/05/01 16:43:51
borze. muszę się ogarnąć , mam godzinę i do teatru. czemu do teatru nie można iść w dresie?;)
-
2010/05/01 16:56:39
aj, całkiem przypadkowo zakochałam się w tej piosence:
www.youtube.com/watch?v=LHBGCTFEDW4
zbieżność czegokolwiek z czymkolwiek przypadkowa
-
2010/05/01 17:01:13
Obiad!Dziś mam wykwintny, tylko cos mi się szparagi nie chcą zmiękczyć od tego gotowania.Pierwszy raz kupiłam białe, zawsze zielone, czy białe się dłużej gotują?
-
2010/05/01 17:03:26
jesień
zostań moją żoną.;)

twarz zrobiona.
-
2010/05/01 17:09:50
jes,
białe się gotują maks. 10 minut, albo nie obrałaś, albo masz zdrewniałe
-
2010/05/01 17:13:28
gerdzina,
Obrałam, obrałam, tylko właśnie co druga jest zdrewniała.
ranger,
Ty po teatrach się będziesz włóczyła a ja Ci obiady gotowała.Nie, dziękuje.Poczekam na kogoś z parówką ;)
-
2010/05/01 17:14:53
"Poczekam na kogoś z parówką ;) " dobre
-
2010/05/01 17:16:05
jes
ale obiecuje nie szlajać się z osięnastolatkamy ;) no hej.
-
2010/05/01 17:17:16
jes
może to nie są szparagy do jedzenia, skoro zdrewniałe, ale szparagy są ładne, możesz se z nimi romantyczny wieczór urządzić:D
-
2010/05/01 17:18:47
szukam chuopaka z ładną szparagą.
-
2010/05/01 17:23:09
ranger,
dobra, jak chcesz, to mogę Cię przygarnąć tymczasowo ale pod jednym warunkiem: musisz mnie chwalić, moje zdolności kulinarne.Raz sie potkniesz i nie będzie wybaczania.Tobie może nie smakować ale pamiętaj, to tylko i wyłącznie w takiej sytuacji, Twój brak gustu ;)
Te zdrewniałe będziesz mogła zachować w szafce nocnej ;)
-
2010/05/01 17:27:53
U mnie też twarz zrobiona, włos lśni, zjem coś dobrego i na kącert. Mam w ogóle dziką ochotę na hot doga.
-
2010/05/01 17:29:54
andzia,
na Wyspie Słodowej już dziś imprezy.
-
2010/05/01 17:34:15
Wczoraj mnie podrywał taki studencik ze wschodniej Europy.
Mówi do mnie - czy jest coś czego mogłaby go nauczyć starsza od niego kobieta :].Odpowiedziałam mu - moge dać ci dobra rade- następnym razem pomiń słowo 'starsza' w pytaniu.

Wszystkie gdzieś lecą a ja chyba pozmywam.
ranger,
ja gotuje, Ty zmywasz- jak sie zdecydujesz.


-
2010/05/01 17:35:24
mamusia będzie wieczorę:*
-
2010/05/01 17:35:51
jes,
młodzi chłopcy nazywają cię starszą kobietą? Musisz popełnić samobójstwo poprzez nadzianie siem na szparaga. Niech to będzie naprawdę ostry, zabójczy szparag.
-
2010/05/01 17:38:12
canta,
tak ale sądze, że miał na mysli 'doświadczenie' ;)I cicho, tak jest mi wygodnie.
-
2010/05/01 17:39:42
jesien,
whatever. To straszne. Broń honoru czydziech! Niedługo dołączę do tego przegranego grona, musisz mi wydeptać ścieżkę.
-
2010/05/01 17:41:18
Zauważyłam, że sporo kobiet lubi młodszych. Coś, czego nigdy nie pojmę. Mam jakąś blokadę przed podobnymi fascynacjami.
-
2010/05/01 17:43:45
canta,
bonie, bronie - ten sam powiedział mi, że ruszam się jak dwudziestka.
Ja nie lubię młodzszych.Absolutnie.Zawsze miałam starszych i tu jest niestety pies pogrzebany - bo ich jest maciupcio.
-
2010/05/01 17:45:33
canta,
mój brat jest młodszy o swojej żony o cały tydzień ;) a mama mi ostatnio powiedziała, że zawsze młodszych wypatrywała.
-
2010/05/01 17:45:57
a sama Kominka kocham...:)
-
2010/05/01 17:45:58
Kiedyś słyszałam, że w Polsce odbywają się targi rozwodowe.Chyba musze sie tam udać.
-
2010/05/01 17:47:09
jesien :D
słuchaj no, jak facet ci mówi, że cokolwiek czyni z ciebie dwudziechę, to siem oznacza, że jest źle. Jest bardzo źle!

popo,
to jeszcze żadna różnica wieku. Ten sam rocznik ujdzie. Zaraz mi ktoś wyjedzie, że jestem ograniczona...
-
2010/05/01 17:47:32
Moja współlokatora ma 27, a jej facet 21.Kompletnie nie jestem w stanie tego zrozumieć ale cóż.
-
2010/05/01 17:48:58
canta,
też o tym pomyślałam ale ja wiem, że on miał dobre intencje :D
-
2010/05/01 17:49:58
canta,
ale już mój tata jest młodszy od mamy o 3 lata :)
-
2010/05/01 17:52:01
jes,
widzisz, ona ma młodego szparaga, a ty masz stare szparagi, które nie poddają się obróbce ;)
Nie wątpię, że miał dobre intencje, ale dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane, więc trzeba go czym prędzej skrócić o głowę.
popo,
no widzisz, jestem ograniczona i czeka mnie zgrzybiała starość w towarzystwie kotów i Teodora.
-
2010/05/01 17:53:33
a to czytałam dzisiaj rano kominek.blox.pl/2005/10/MANIFEST-DO-GLUPICH-KOBIET.html

canta,
a co z Melmanem?
-
2010/05/01 17:53:46
I był rudy...
canta,
młodszy szparag doprowadza ją do frustracji własnej racji.
-
2010/05/01 17:56:14
popo,
Melmany tak długo nie żyją.
jesien,
przez tę rozmowę z tobą zachciało mi się łososia? Why?
-
2010/05/01 17:56:59
A komu by się chciało wychowywać czy tez obrabiać ?Ja czekam na ideał, który zaakceptuje bez walki.Za stara jestem na przepychanki, no chyba, że słowne.
-
2010/05/01 17:57:01
canta,
przez Twój komentarz zachciało mi się suszi.
Wracam do matmy.
-
2010/05/01 17:57:57
Damn, co za kominotka na tv. Ale to ważne ostrzeżenie - nas też pewnego dnia mogą reanimować nasze koty i tylko koty.
-
2010/05/01 17:58:36
canta,
dobry był.Nadal mam 2 małe kawałki, które zjem jutro.Mam również zdrewniałe szparagi - niestety.
-
2010/05/01 18:00:16
Idę sobie, bawcie się tu dobrze, dziouszky. (stary bzyka Agę, to co mu będę życzyć)
-
2010/05/01 18:01:30
canta,
miłego kącerta.
-
2010/05/01 18:05:40
Kruwa, śniadanie zjadłam z blipem, obiad z kominkiem.Normalnie chyba pójdę pozmywać, by nikt nie usłyszał mego pociągania nosem.Niedobrze.
-
2010/05/01 18:08:16
[kolacja z fejzbukiem]
-
2010/05/01 18:09:38
Hehe :) Nie moge się tam odnaleźć ale pewnie przyjdzie i czas na to.
-
2010/05/01 18:13:28
Wiecie, że to młodsze pokolenie czyta książki do lansu? Fajnie jest odpowiedzieć na pytanie co porabiasz - a wiesz, właśnie czytam Herzberga ( ale za cholerę go nie rozumiem).
-
2010/05/01 18:20:44
snoby tak mają, jak słyszę, że ktoś czyta sartra to ze śmiechu mnie brzuch boli
-
2010/05/01 18:27:37
jes,
ja sie czuje dziwnie czytając książkę na przerwie w pracy (a to głównie jak nikogo oprócz mnie w kuchni nie ma). Tyle, ze to nie są książki szczególnie filozoficzne. Fragment czytanej przeze mnie aktualnie (akcja dzieje sie w 1427r., rzecz jest o tym, że wojna to rzecz bez przyszłości, a wojaczka bez perspektyw):
- A pewnie - dorzucił Amadej Bata. - Rzecz prawdziwie perspektywistyczna to obuwnictwo. Każdemu potrzeba butów, no nie? Mój teść jest szefcem. Niech no uskładam trochę grosza, niech się świat uładzi, wejdę w ten interes, rozbuduję teściowy warsztat do manufaktury. Będę produkował ciżmy. Na dużą skalę. Wnet cały świat będzie nosił ciżmy marki Bata, obaczycie.
lowe Sapkowski :) pozdrawiam makrę ;)
-
2010/05/01 18:31:25
bosz, *szewcem
-
2010/05/01 19:21:57
bosz, cisha, a za 4 dni i 2 godziny i x minut nie bendzie moszna takich komentarzy pisać.
-
2010/05/01 19:25:47
Po.po
ja też love Sapkowski, ale raczej "Wiedźmina", a to jest fragment "Narrenturm"?

Gerdzina
słusznie, precz ze snobizmem nawet intelektualnym.
-
2010/05/01 19:29:05
isa,
blisko, z "Bożych Bojowników" :) bosz, ja "Wiedźmina przeczytałam w 5 klasie podstawówki. Jak tak myśle, to nikomu w tym wieku tej książki bym nie dała.
-
2010/05/01 19:36:14
Jes
pocieszasz mnie, myślałam, że tylko ja nie mam życia w realu;)

Po.po
a mnie się właśnie przypomniało, że w 5 czy 6 klasie podstawówki czytaliśmy "Emmanuelle":)
-
2010/05/01 19:45:07
isa,
łojeżu, ah ta dzisiejsza młodzież ;)
i powrót do matmy
-
2010/05/01 19:51:27
canta,

ja mam karnet na 2-3 maja na Natural Dread Killas/OSTR(nie lubię)/Happysad/Izrael/Hey/East West Rockers/Farben Lehre/Coma/Myslowitz/KNŻ - więc chyba to o czym piszę nie zaczęło się już dziś, mam nadzieję? ;D
-
2010/05/01 20:12:45
Po.po
wczorajsza młodzież;)
-
2010/05/01 20:53:05
tak se oglądam jak Kominek rzygał na widok ciała mego..i mi smutno.., bo wtedy tak dużo pisał, a teraz taka tu cisha i od nas i od niego:(
-
2010/05/01 21:55:48
popo,
Ty to jestes inna :)
isa,
Jes
pocieszasz mnie, myślałam, że tylko ja nie mam życia w realu;)

praktycznie tak właśnie jest.Ty masz wielki brzuch, ja mam wielkie egzaminy.Ja do czerwca spędze w domciu z chłopakiem na udach większość życia a Ty, jak długo do rozwiązania spółki 'dwie istosty - jedno ciało'? :)

Właśnie się przebudziłam.Będę mieć długą bezowocną noc.Coś czuje.
-
2010/05/01 22:07:30
Weszłam, spojrzałam na zegar, pod zegrem tekst o supermarketach - sobie pomyslałam, przeczytam, coś zacytuje, jedym dłuzszym stwierdzeniem - podliże się, bo nie ma ranger, może usłyszę jakieś dobre słowo a tu proszę, jak mnie potraktowano:
Nie marudź, Kominek, tylko pisz co cię tak wkurzyło. No już piszę.
Wyszedłem na miasto. Zimno. To już jest powód, aby powiedzieć "kurwa twoja mać ty jebana jesienio ty".

łezka mi się w oku zakręciła ale sobie dalej myśle i myśle i wymyśliłam, że nie dam mu odczuć satysfakcji i odpowiem:
ale nie przez Ciebie :)
-
Gość: Lunar, 87-205-61-247.adsl.inetia.pl
2010/05/01 22:09:44
Dobrze, że nie wszystkie kobiety muszą pretendować na kobiety kominka. Świat byłby straszny.
-
2010/05/01 22:36:06
straszna obsuwa. 3cie m. a 1sze to WYPIEKI...buuuuuu
-
Gość: tuiterazja, 82-160-103-195.tktelekom.pl
2010/05/01 22:36:44
ja zdalam wszystkie testy.
i co teraz kominie?
-
2010/05/01 22:51:10
Dobry wieczór.
Grzegorz jestem i lubię surfować.

Co za wieczór. Studentów nie było, byli licealiści, hehe.
-
2010/05/01 22:52:30
Taaa, se możecie pogadać, żeście wszystkie zdali.One są tak skonstruowane by kominek pozostał kawalerem jak najdłużej.
canta,
licealiści powiadasz :)
-
2010/05/01 22:54:00
andzia,
dzisiaj było bicie rekordu na ilość gitar grających jednocześnie, rekordu nie pobito, ale zabawa była ponoć przednia. I dzisiaj bluesa grali.
-
2010/05/01 22:55:39
jesien,
tak właśnie. Stwierdziłam, że więcej w nich śmiałości, niż w trzydziestolatkach. Dodam, że tacy bezpośredni na trzeźwo, bez wspomagaczy. Bardzo sympatyczna młodzież ;) byłam na karuzeli też. Hot dogów nie było.
-
2010/05/01 22:56:45
Znikam gości nakarmić, wrócę.
-
2010/05/01 23:02:08
Licealiści są pokręceni.Mój brat o kilka miesięcy młodszy od pełnoletności jest wyznawcą Peji - przyzwyczaiłam się, choc musi mu składać hołd w mojej obecności za pomocą słuchawek.Jak bardzo kocha Peje, tak samo kocha serial "pierwsza miłość' i tu dopiero zaczyna mnie zastanawiać jego umysł.
PS [lubie uszatego Aryura z pierwszej milosci]
-
Gość: Ja82, client-86-25-222-243.glw-bng-012.adsl.virginmedia.net
2010/05/01 23:12:12
Twoj ideal gdzies istnieje...ale sztuka jest go znalezc...a nawet gdybys go znalazl...takie testy zdyskwalifikuja go...ale zycze powodzenia :)
-
2010/05/01 23:18:57
Zakładam, że było to li tylko w ramach żartu nie mającego nic wspólnego z rzeczywistością, bowiem jedną z reguł Kominka jest: prawdziwa kobieta nie używa wibratora.
Ale masturbować się może.

Kominek przeginasz.
Prawdziwa kobieta nie używa baterii w wibratorze :)
-
2010/05/01 23:58:05
Ludzie cechują się niebywałą odwagą we wchodzeniu w zjebane związki i zarazem wielką obawą przed kończeniem ich.
Tak już jest, gdy jesteśmy za mało odważni, żeby przypomnieć sobie o naszych marzeniach, za głupi, by wierzyć w ich realizację. Koniec i tak zawsze jest taki sam. Koniec wieńczą napełnione kieliszki, w których samotni mężczyźni szukają odpowiedzi i ramiona najlepszych przyjaciół, w których lądują porzucone kobiety.
Mnie to na szczęście nie czeka. W najgorszym wypadku potrzeby zaspokajać mi będą dobre pornole, a jak już będę umierał z samotności to kupię sobie pierdolonego kota i będę go kurwa głaskał i głaskał.

Hehe :) Ja mam duzo szczęścia, bo zawsze jakiś współlokator ma kota.Chyba to opatrzność nie pozwala zakupić mi jakiegos na własnośc.

Właśnie się rozbudziłam a tu północ zaraz wybije.
-
2010/05/02 00:06:12
Hello, is there anybody in there?
A, że jestem w trakcie popełniania pracy pseudonaukowej, zatrzymałam się na charakterystyce czynników destabilizujących współ. małżeństwa i aż ściska, że niemożliwym jest, napisanie "udowodnił to Kominek, publikując wyniki swych badań w jednej ze swych książek...". Hehe.
No, wspaniała sobota, w książkach, z klawiaturą za pan brat i pisaniem do samej siebie...Jejeje. Chyba se blogaska założę.
-
2010/05/02 00:07:51
www.banzaj.pl/Naga-demonstracja-w-Warszawie-8049.html
Zastanawiam się na ile, to jest obrona 'praw' norek a na ile, chęć znalezienia się w centrum uwagi.
-
2010/05/02 00:10:19
jes,
w razie czego ja także czuwam. Co sądzisz o założeniu blogaska? Niekoniecznie przeze mnie, w ogóle, wykreować Kominkowi konkurencję, bo on niemal jak Doda, nie ma z kim rywalizować:D
Komiś Dodą Internetu:D
-
2010/05/02 00:15:05
kobieta,
ja nie mam czasu na blogaska, ja muszę u kominka pisać komentarze :)
Ale spróbuje teraz napisać jakiś tekst z mojej wysapnej głowy i go tu opublikuje, hehe :).Powiesz mi czy mam chociaż małe szanse na fanów :)
-
2010/05/02 00:18:38
jes,
nigdy nie rozumiałam tego typu demonstracji. W sumie, jakby tak się uprzeć, też bym mogła przeciwko czemuś zaprotestować. A, że rano muszę czekać, aż mi się woda z kranu ogrzeje, a że gołębie gruchają się na balkonie. Zawsze irytowali mnie pseudoekolodzy, naparzający o futrach, zabijaniu zwierząt itd.podczas gdy wygodnie udzielali wywiadów z glanami na nogach...Jak sprawdzić czy dany wyrób został zrobiony z martwego już zwierzęcia lub też nie? Hmmm..
-
2010/05/02 00:22:20
jes,
w porząsiu, zacieram ręce, dziś jestem bardzo przychylnie nastawiona do wszechświata i już na wstępie jestem na "tak". No,ale czekamy, czekamy, ciekawam.
-
2010/05/02 00:32:22
Postanowiłam pozostać incognito ;)

Byłem wczoraj na siedmiu krasnoludkach, w dodatku - taki jeden z nich był nieobecny a główna bohaterka zapomniała wyłączyć czkawkę. Tak mnie coś wtedy tchnęło i jednakże zacząłem się zastanawiać nad zakupem siedmiu, starych, tetrowych pieluch, które z precyzja wyczyściłyby mi okno w kuchni, na którym jest wiele z wystawnych obiadów, które leciały przez nie - niechcący wyślizgując się z rąk, mojej toksycznej dziewczyny, niegdyż wielce spoconej w kroczu na widok mojego cienkiego, lubieżnego i szybko konającego miecza - choć ona lubiła zwać go 'sznurówką bez zaufania' co zresztą, zawsze mnie niebotycznie śmieszyło, bo miała tendencje do zbytniej przesady. Tak jak wtedy, kiedy zrywając ze mną po raz pierwszy, jak i zresztą ostatni uśmiechnęła się do mnie tymi swoimi zwinnymi ustami i powiedziała jesteś już, choć nie byłeś i na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci, jako moja największa życiowa porażka. i wiesz dodając powiedziała- dziękuje, że pozwoliłeś mi zapomnieć, że 3 lata w piątej klasie nie były wcale takie złe, że zdarzają się w życiu głębsze szamba
Do końca życia będę miał do niej sentyment ale te okna wypadałoby już umyć, w końcu minęło już od tamtej pory dobre 39 lat. Szkoda, że nie było nam dane doczekać się albumu ze zdjęciami ślubnymi - teraz miałbym i ją, i czyste okno, i mniej dylematów.

Nie czepiać się interpunkcji i braku spacji, od tego będę miała sztab polonistów, jeśli już. :))
Chyba zjem również kolacje z kominkiem.Mam activie, o smaku 'owoce lesne' - ze świeżą bułeczką jest po prostu niebem dla receptorów ale przed wszystkim opatrunkiem na rany zadane przez krytyków ;)
-
2010/05/02 00:39:15
jes,
Yyyyyy...ale naprawdę mam to ocenić?:-)
Nie można by tak zgrabniej jakoś, temat ominąć i zapytać np. "czy naprawdę wierzysz, że activia wspomoże uwolnić się treści z Twoich jelit?"
-
2010/05/02 00:45:08
kobieta,
ech, Ty się nie znasz na sztuce.A może ja długo błądze za swoimi potrzebami.
W każdym razie byłam zainspirowana notka kominka kominek.blox.pl/2006/07/KOBIECE-SPRAWY.html - między innymi :))
-
2010/05/02 00:48:12
Ups, właśnie się dowiedziałam, że dla rodowitych warszawiaków jestem słoikiem.Ci, to mają poczucie humoru :D
-
2010/05/02 00:56:50
je,
Słoikiem?A, że takim który ponoć wsadza się do odbytu kiedy nie zawierza się activi? Czy, że to jakaś wyszukana metafora próżni? Pustego naczynia użytkowego?
Może ja tam się na sztuce nie znam, ale doczekałam się własnej wystawy obrazów i fotografii. Dodać do tego grube rogowe oprawki, szalik po kolana w lato i artysta ze mnie pełną gębą:D
A na serio-po pierwszych wersach pomyślałam sobie co to też możesz ćpać. Jak się okazuje, nic to innego jak poczciwy kominek. Prywatnie jestem baaaaaardzo krytyczna wobec słowa pisanego więc w tym wypadku przemilczę i będzie git:-)
-
Gość: Detann, chello089075132238.chello.pl
2010/05/02 01:00:47
Test 5 - nie zgadzam się z religią wybraną przez ciebie. Religia to opium dla ludu, otumaniacz. Biblia to jeden wielki zbiór zaprzeczających sobie bzdur, spisanych jako powieści ludowe. Większość chrześcijan chadza do kościoła w niedziele. Po co? Żeby podczas mszy pomyśleć co to będą robić jak wrócą do domu, co zjedzą, jak to nudno, jak to chętnie by się przespali. Idiotyzm. To z mięsem też głupie. Będzie dziecko żarło jak będzie chciało, ale wmuszanie mięsa dziecku kojarzy mi się z idiotami... ktorzy chodzą w niedzielę do kościoła i uważają, że są święci.
-
2010/05/02 01:02:12
kobieta,
jak Ty przemilczysz, to ja to wykorzystam i będę więcej i więcej.
Ty mi oszczędziłaś krytyki, więc nie oczekuj ode mnie gratulacji.Przemilczę Twój wernisaż, no chyba, że zdecydujesz się na krytykę? Nie będę się za bardzo bronić, bo i tak wiem lepiej ;)
Słoik, to jest ktoś, kto na świeta wyjeżdża do rodzinnego domu i zwozi do stolycy w słoikach żarcie od mamusi.
-
2010/05/02 01:21:27
jes,
Hihi, fajne określenie z tym słoikiem...Co do namiastki Twej twórczości- zupełnie nie rozumiem czemu ma służyć wcielanie się w przeciwną płeć. Rzadko kiedy wychodzi to wiarygodnie. Rzadko też wychodzi dobrze kiedy staramy się wcielić w bohatera o wiele starszego od nas, z którym tak naprawdę niewiele nas łączy. Moje zdanie. Osobiście lubię w prozie jakąś namiastkę poetyki. Szumiące kłaki koło sraki, pociągowe pizdy-to ja rozumiem. A tak na serio, nie jestem właścicielem wydawnictwa ani też (póki co) krytykiem lit. i nie mnie oceniać...Wolę się nie narażać;-) Dobrze, że wierzysz i "wiesz lepiej". Mnie kiedyś także porównano do ponoć grafomańskiej twórczości jakiejś Pani X, po czym, po wyguglowaniu okazało się, że owa Pani jest laureatką li. nagrody Nobla:-) Także życzę dużo sukcesów:D i wytrwałości w wierze w samą siebie. Tak trzymać!
-
2010/05/02 01:21:59
Halu. Kto ze mną czuwa?
-
2010/05/02 01:24:17
jes,
psst..A w ogóle, zdradzę Ci w sekreciku, że coś mi odbiło i wysłałam fotkę na miss...czego powoli żałuję. Nie wiem czy aby przypadkiem się nie wycofać, serio. Ja to tak czasem wezmę coś z połykiem, a dopiero potem pomyślę, że z tego dzieci być mogą. Tak z ryłem przy wszystkich? Nieeeee. To jest żenua.
-
2010/05/02 01:29:24
kobieta,
dziękuje - zrozumiałam.Mam pozostać przy komentowaniu, co zreszta czyniłam :) Gratuluje wernisażu :)
Nie ma wycofywania się.Słowo sie rzekło czy tam gest.To tak, jakbym ja się wycofała z obiecanej Ci, mej tfurczości.Tak nie mozna, krytyka jedynie boli - jak się jej nie spodziewamy ;)
canto,
halu.Rzycie się póki co toczy.

-
2010/05/02 01:31:19
kobieta,
ryło nigdy nie było dopuszczane do kąkórsów.
jesień,
e tam, pisz pisz. Ciekawsze to niż moje kursy malarza pokojowego ;)
-
2010/05/02 01:38:00
jes,
Ależ nie zawstydzaj mnie bo czuję się zażenowana. Tak sobie bajdurzymy wspólnie. Pochwalę się jak stworzę program pomocowy dla MOPSu [Kominek jest strasznie demobilizujący jeśli chodzi o wszelkiego typu motywacje do uczelnianych obowiązków]. Tymczasem to kreować se mogę, co najwyżej mejkap na ryłku. Albo właśnie blogaska założę.
A propos misski. To nie ma być miss pasztetowa. To ponoć ma być miss kominkowa. W sumie to to samo:D Kiedy ja się wstydzę...buuuu.
-
2010/05/02 01:43:05
canta,
ryło niedopuszczalne? Czyli, że co?!O ratunku.
-
2010/05/02 01:46:04
kobieta,
kiedyś przy kąkórsach był regulamin, jeden z punktów zabraniał nadsyłania zdjęć twarzy.
-
2010/05/02 01:48:45
canta,
toć to ja się domyślałam. Out. Idę wystosować odpowiednie pismo do autora tegoż zabawnego i poczytnego blogaska.
-
2010/05/02 01:49:41
canto,
czytałam kursy malarstwa i nie mogę sie nie zgodzic z koniecznością uzycia podkładu.Gdziekolwiek.Mam również spore doświadczenie, tak na ścianie, jak i licu.Choć przyznam, że nigdy nie mam jakos czasy by użyc mojego ekologicznego pędzla, by rozsmarować z precyzja fundament na twarzy.Zawsze fatyguje do tego palce.
Pewnie, że będę wyapcać nadpobydliwość ale bardziej skrycie ;)
kobieto,
racja z tym kominkiem.Właśnie tego doswiadczam a może jedynie własnego braku weny.Jakoś nie mam ochoty na czytanie o patilogiach społecznych.Sama widzisz, że prawie posądziłaś mnie o ćpanie od nadmiaru wiedzy ;]
Co do ryła, zamarze Ci komin twarz i będzie dobrze.No chyba, że cała sztuka tej fotografii polega na rysach, to przyznam - szanse pozostaja marne :)
-
2010/05/02 01:51:16
I to ja niby ćpam, pfi.
-
Gość: Zdziwiony, ip186-68.ghnet.pl
2010/05/02 01:54:34
Osobowość, gdzieś tak między dupą a powidłem.........
-
2010/05/02 01:59:13
jes,
To widzę, rze tu same humanistki som (jak ja nie lubiem tego dychotomicznego podziału).
A do Komiśka, już napisałam. Rezygnuję. Nie ma się co rozwodzić...A Ty o patologiach czytasz? a to chyba ciekawe, że tak powiem-łatwo sprawdzalne empirycznie.
-
2010/05/02 01:59:48
wróciłam. śpicie?
-
2010/05/02 02:00:55
kobieta,
regulamin zdycha, widzę.
Halu, rangerze,
-
2010/05/02 02:04:48
canta,
oj tam. Ciiii. Tak to już jest kłapać ozorem.
-
2010/05/02 02:05:26
eh, same gówna chodzą po mieście. chcę Kominka .
-
2010/05/02 02:07:33
ranger,
a jak wrażenia artystyczne? I coś na mieście robiło?
-
2010/05/02 02:07:49
widzę że się szparagy przyjęły:)
-
2010/05/02 02:08:43
Pomiędzy dupą a powidłem są: usta, ząbki, język i receptory samku, nastepnie gardło, choc wczesniej mijamy po drodze migdałaki - niektóray mają je wycięte.Dalej żołądek, jelito cienkie - bardzo długie zresztą, jelito grube, no i w zasadzie wszystko się kończy na etapie wydalania.Istnieją również skutki uboczne: mozna doświadczyć: ciężkostrawności, zgagi, zatwardzenie lub wręcz odwrotnie, czasem mdłości.
ranger,
kominek posuwa Age ale możesz mu przeciez wmówić, że ona na niego nie zasługuje ;)
kobieta,
tak, bardzo łatwy temat.Może właśnie za łatwy i se zwlekam.
-
2010/05/02 02:11:30
canta
mój aktor Żabka znów mnie podkręcił, nie tak dobre jak 'Lalka' ale bardzo dobre, dużo lepsze niż filmowa wersja.
na miasto poszłam później, jakieś tłuste rude gapiło się na mnie w klubie i jakies młode z żoną przy boku. fuj. kolejka mi zwiała i na taksę się szarpłom.
-
2010/05/02 02:13:45
ranger,
a może to była siostra?
-
2010/05/02 02:20:52
canta
siostry się nie maca(jednocześnie wgapiając się w obce damske nogy)

teraz na Małego Księcia chcę iść, będę teatralną pipą:)
-
2010/05/02 02:24:00
Bardzo lubię teatr.
A teraz zmykam na przymusowy sen.Dobranoc.
-
2010/05/02 02:24:12
ranger,
od razu maca. Może pomagał jej podciągnąć rajstopy. A tobie pewnie uoczko poszło i cała awantura ;)
-
2010/05/02 02:26:46
canta
masz fantazje:D
-
2010/05/02 02:28:14
Ano. Mówiłam, to moc celibatu.
-
2010/05/02 02:29:38
jes się do Kominka lizała kurde pod moją nieobecność.oh.
-
2010/05/02 02:31:31
Jes ugotowała szparagi na twardo.
-
2010/05/02 02:34:15
heheh zaraz umrę przez te szparagy.
pewnie je dobrze wykorzysta;)

canta
do której siedzisz?:)
-
2010/05/02 02:38:03
ranger,
do końca książki. 55 stron :)
-
2010/05/02 02:40:01
canta
fajnie, to sę posiedzę, bo cały cholera dzię zdychałą
-
2010/05/02 02:41:37
No nie....to Wy książki czytacie?!
A Kominek to już nie łaska? Nie wystarczy?:D
-
2010/05/02 02:42:21
Człowiek - kobieta, poszła sobie wklepać krem przeciwzmarszczkowy na noc a tu jej szparagy obgadują.
ranger,
te ugotowane na twardo zostawiam dla Ciebie.Ja poczekm na parówke ;)
-
2010/05/02 02:43:12
rang,
siedź. Trzy dni do końca.
jes,
seplasam, ale parówki nawet ty na twardo nie załatwisz ;)
-
2010/05/02 02:44:26
Ususzę i będzie na twardo!
-
2010/05/02 02:45:11
jes,
będzie jak kadzidło kościelne, a nie na twardo.
-
2010/05/02 02:46:27
jes
lizusie skryty. a fuj,
-
2010/05/02 02:47:44
jes
se zostaw szparagy ja sę poradzę;) poczekam na Kominka:) a jutro szczelam fotkę kąkursową, mam kącept
-
2010/05/02 02:54:10
Ususzona parówka (canta, mało wiesz ;), jajka na miękko, rakieta od tenisa dla efektu siarczystego klapsa, redtube w tle i won celibat.Będę jak nowo narodzona :)
ranger,
powodzenia :)
-
2010/05/02 02:56:35
jes
że niby co? nie dla psa kełbasa?;)
se mogę Pana kochać nie?:)
-
2010/05/02 02:59:53
ranger,
w kąkórsie, ech :)
Choć ususzona lepiej prezentowałaby sie mortadela.Muszę, to przemyśleć.
-
2010/05/02 03:01:59
martadela jest fuj
-
2010/05/02 03:05:20
Wiecie co, ja na tym blogu to dostaje szmyrgla.I nic dziwnego, że mi potem ludzie odejmuja lat.To też muszę przemyśleć.
Oj, ranger, Ty na wszystko fuj i tylko narzekasz.Chcesz kochać kominka, bo wiesz, że testów nie przeszłaś.Rzyj, se dalej tymi złudzeniami.Ja przynajmniej szukam rozwiązania. ;)
Idę sie regenerować.Dla mortadeli!
-
2010/05/02 03:09:30
jes
ban.
-
2010/05/02 03:12:32
chyba wam wrzuce kawałek. jak mój aktor śpiewa:) jezu.
-
2010/05/02 03:22:38
Spac... i do południa nie wstaję. Branoc, pilnujcie zegara.
-
2010/05/02 03:22:56
-
2010/05/02 03:22:57
Musiałam spłycić własną wulgarność.Co mi sie udało, czytając ludzi stąd kominek.blox.pl/2006/07/ONA-I-ON.html a teraz pełna wdzięku przytulam się do podusi i mam nadzieję obudzic się delikatniejsza o dwa tony :)
-
2010/05/02 03:28:04
nie no. eR idzie spać. branoc dziatwo.
-
2010/05/02 03:35:59
a już się ptoky budzą.
-
2010/05/02 03:41:46
swą drogą mam zdane wszystko, tylko czekam na egzamin z anala, który jakżeby inoczej zdać mom zamior.
-
2010/05/02 03:43:09
patrz.pl/mp3/plotki-u-fryzjera
ten co zaczyna śpiewać to mój aktor. eh eh eh.
-
2010/05/02 07:38:55
pjersza! :)
notka za notką, teraz zanim nadrobię komentarze, przeczytam co najmniej 3 archiwalne ;)
-
Gość: , 79-68-209-204.dynamic.dsl.as9105.com
2010/05/02 10:25:35
Nie wiem w ogóle o co tu chodzi, ale spostrzegłem że niejaka canta-loop jest zakochana w autorze tego bloga.
-
2010/05/02 11:36:33
bry
-
2010/05/02 11:52:27
bry
-
2010/05/02 12:01:25
kurde. cot reanimujący jest za smutny dla mnie. zaraz będę płakała.
-
2010/05/02 12:27:59
canta,
zostałaś zdemaskowana! :)

ranger,
a ja jestę nieczuła i przy nim nie płaczę. Ani po. Ale, żeby nie było - smutno mi jest bardzo.
-
2010/05/02 12:30:57
popo
ja tam mientka jestem

canta teraz pali pamiętniki z wyznaniami miłosnymi, albo spaliła laptoka. biedna kantulka;)
-
2010/05/02 12:39:04
ranger,
to dopsz. Szczeniaczkami na ulicy się wzruszasz?
A ja jestem po prostu małoplaczliwa, ale często jak misię zbierze, to już na pół godziny co najmniej.
-
2010/05/02 12:41:47
popo
zwierzęta bidne i pogrzeby ze mnie płaksę robią.
-
2010/05/02 12:45:40
Dzień dobry :)
Człowiek wstał i musi zacząć dzinek od uświadamiania wiernych.Cóż.
rangerstranger

swą drogą mam zdane wszystko, tylko czekam na egzamin z anala, który jakżeby inoczej zdać mom zamior.



2. KTNK czyli KOMINKOWY TEST NA KOBIECOŚĆ


1. Czy nosisz włosy dłuższe niż krótkie?
2. Czy każdego ranka robisz makijaż?
3. Czy lubisz chodzić na obcasach?
4. Czy w ciągu ostatniego roku nie upiłaś się ani razu?
5. Czy Twoje perfumy kosztują ponad 100?
6. Czy wzruszyłby cię widok jelonka na tle zachodu słońca?
7. Czy chcesz wyjść/wyszłaś za mąż przed trzydziestką?

Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałaś twierdząco, a w dodatku jesteś piękną kobietą, to zazdroszczę Twojemu facetowi, bo nie ma pięknych i zarazem samotnych kobiet.
Jeśli na co najmniej jedno pytanie odpowiedziałaś "NIE", to przestań wzruszać ramionami i zrób coś ze sobą, bo nikt inny niczego z tobą robić nie zechce.

Jesteś samotna czyli nawet jeśli naciągnęłaś wszystko do granic drżącej z zadowolenia gumki, to Twe nie posaidanie faceta jest tutaj wiążące przy ocenie Twojej urody.Już pisałam, że nie da się zdać tego testu, bo on nie jest do zdania, tylko do zastanowienia się nad sobą.
PS mam tak samo, więc nie czuj się tym źle ;)


-
2010/05/02 12:46:50
ranger,
mnie pogrzeby jako takie nie ruszają, moment śmierci jest dla mnie okropny (ale to w książkach, w realu nigdy czyjejś śmierci nie uświadczyłam), a zwierzęta smucą, ale nie rozklejają.
-
2010/05/02 12:48:43
o, jes, 6 :)
-
2010/05/02 12:50:35
czy ktoś wie, czy na kąkórs można wysyłaś wiecej niż 1 pracę?
-
2010/05/02 12:51:22
jes
milcz?:)
-
2010/05/02 12:55:54
ranger,
nie mogę.Taka moja natura - nieokiełznana zresztą ;)
popo,
zapytaj kominka :)
-
2010/05/02 12:56:22
delikatnie zmieniając temat. fajna muzyka jest w My Fair Lady. Chcę mieszkać w teatrze.
-
2010/05/02 13:08:00
jes,
Kominek by pewnie chciał nagą fotke za odpowiedź
i znikuom
-
2010/05/02 13:36:54
"niejaka canta-loop jest zakochana w autorze tego bloga"

No ba!
Wyspałam się dziś nieprzyzwoicie, w dodatku poczułam powiew starych czasów, blog do brzasku i sen do południa. Jeszcze trzy dni podobnych rozkoszy.
-
2010/05/02 13:42:28
heloł niejaka cantalupo.
-
2010/05/02 13:44:14
halu, rangeru. Flagę wywiesiłoś? Ja nie posiadam, nie zaopatrzyłom się.
-
2010/05/02 13:46:18
niejaka cantolupo
nie mam flagy w domu. a nawet nie mam tego dynksa w którego się flagę ową wsuwa. zmienili elewację i wszystko przepadło, se paznokcie mogę jak radwańskie na biauo czerwono malnąć;)
-
2010/05/02 13:51:46
ranger,
dałyśmy ciała. Są w cukierniach torty w kolorach flagi, to lepsze niż nic.
-
2010/05/02 13:55:15
niejaka ej
zapomniałaś, mamy celibat, nie dajemy ciała.
-
2010/05/02 13:55:49
Oglądam Klub szalonych dziewic (nie wiem o co tam chodzi) i mam nadzieje, że mój glos jest choć odrobinkę wyższy od glosu Przybylskiej...
-
2010/05/02 13:57:15
jes
ile stałaś pod drzwiami?:)
-
2010/05/02 14:00:19
www.youtube.com/watch?v=uBbFbFNTIlE&feature=player_embedded on we mnie wywołuje instynkt macierzyński.
ranger,
aż się utopiłam i zmartwychwstałam.Zajęło mi to jakąś godzinkę.
-
2010/05/02 14:00:48
ranger,
tak to jest, jak się człowiek zagapi.
Głos Przybylskiej kiedyś mi się podobał.
-
2010/05/02 14:02:32
I w reklamie som szparagy, zielone, na pewno mientkie.
-
2010/05/02 14:05:44
wyborcza.pl/1,76498,7830366,Smiertelne_przypadki_watroby.html

jes,
ze szparagami to rzecz niepewna, niedaleko mojej wsi są wielkie pola szparagów i można kupić takie świeżo zebrane, młode, jędrne, a one i tak czasem wychodzą z garnka jak kość.
-
2010/05/02 14:07:15
heheh szparagy rządzą:)

canta
to się nie zagapiaj.
-
2010/05/02 14:09:49
canat,
możliwe ale ja z zielonymi nigdy nie miałamb zdrewniałego problemu.
-
2010/05/02 14:12:22
jes
bo poczeba matką wynalazków:)
-
2010/05/02 14:20:33
amarylis mój mi ożył, wypuścił liście. oh a już myślałam, że wywalę go.
-
2010/05/02 14:36:37
Dzis muszę oddać neta :(
-
2010/05/02 14:38:48
jes
napisz książkę 'Mein Kampf o internet'
-
2010/05/02 14:39:39
canta,
jak to dopsz, że nie piję alkoholu :)
swoją drogą to trochę śmieszne, ze jak w pracy powiedziałam ,że nie piję alkoholu, to parę dziewczyn potwierdziło, że one też, po czym po chwili zaczęły się dopytywać, czy ja tak wcale, nawet piwa jednego? I szybko się okazało, że dla nich niepicie alkoholu=nieupijanie się tymże.

jes,
a co z netią?

i znikuom. 5-letnia kuzynka czeka ;)
-
2010/05/02 14:41:36
ranger,
ja nie mam talentu :(
popo,
wieśniaki jedne kuamią na każdym kroku.Teraz podobno mam mieć sygnał puszczony 6 maja ale ja już im nie wierze.
-
2010/05/02 14:42:45
oddajmy 1% internetu dla Jes.
-
2010/05/02 14:42:57
Kiedy sa 'usta usta' - to kiedys widziałam i fajne było ?
-
2010/05/02 14:44:31
jes,
z tego co wiem, można kupić kartę blue connect z przedpłatą, trzeba też zainwestować w modem, ale nie wiem, jaki to koszt.
-
2010/05/02 14:44:38
ranger,
tak.Kupie sobie talent, napisze namber one (oczywiście na pierwszej stronie będzie dedykacja i takie tam podziękowania) i wszyscy pojedziemy na wycieczku :)
-
2010/05/02 14:45:30
jes
dokąd? do Wiórkowa?:)
-
2010/05/02 14:47:11
canta,
tak wiem, już wydałam na to 60 zł i łącznie starczyło na 5 dni, z tym, że bardzo musiałam być oszczędna.
ranger,
e tam - ja myslałam o jakiś egzotykach.
-
2010/05/02 14:48:22
canat,
telefon mi robił za modem ale mimo wszystko opcja bardzo niewydajna, choc czuję, że tak właśnie skończę.
-
2010/05/02 14:48:33
i zabierzemy Kominka, żeby nam nosił plecaki i takie tam jeszcze różne inne ciekawe?;)
-
2010/05/02 14:50:42
Kominek będzie nam rzycie umilał opowieściami przy ognisku.Pozwolimy mu zabrać Age, tylko niech ja zaszczepi ;)
-
2010/05/02 14:51:40
jes,
to tragedia, ja mam abonament 50 pln i spory dopuszczalny transfer, nie narzekam, tylko muszę ograniczyć you tube. Umowa na rok i modem za złotówkę. W podróży też się sprawdza.
-
2010/05/02 14:52:09
jes
i w razie głodu zjemy Agę?
-
2010/05/02 14:54:57
Musze do żabki się udać po jakiegoś batona.
canta,
właśnie youtube odpada zupełnie.Za 25 zł jest 81 mgbit (czy jak im tam) do zużycia.
ranger,
upieczemy na kijku nad ogniskiem.Żywcem.
-
2010/05/02 14:55:44
jes
mojego Żabki?
-
2010/05/02 15:10:44
1 Fez chyba obejrzę.
-
2010/05/02 15:38:22
ranger,
nie śmiałabym ruszać Twojej żabki.Kominek, to co innego ;)
-
2010/05/02 15:59:05
jes
Kominka też nie rusz.
-
2010/05/02 16:02:26
brzdąąą
-
2010/05/02 16:05:33
Ciapri :*
-
2010/05/02 16:09:03
Canat!:)** cześć zakochana:)

widzę, że nie mam co narzekać na swój net chociaż mi go czasem odcina jakaś zła ręka koło północy, bo jak już jest to wszystko śmiga i hula ile chce i to za 40zł, za to tv dziś nie mam, zapomniałam zapłacić, no cóż..

i odespałam dwie ostatnie noce jak mnie straszliwie ząb bolał i 5 tabsów nie dało rady, zrobię sobie kawę a pojutrze do zębatologa wyruszam
-
2010/05/02 16:12:17
cap,
nie wiem co prawda, co to cierpienie zębiaste, ale współczuję i życzę końca udręki. Nie faszeruj się zanadto tabsami :)
Zamieniłabym się na net hulający, znikający okazyjnie, bo mój to jednak wołowaty kompromis w oczekiwaniu na tepsę, z której byłam bardzo zadowolona. Ale ale, wolę woła niż nic.
-
2010/05/02 16:23:47
canta,
a pewnie, ja mam netię i pomijając te nagłe okazyjne zniknięcia jest naprawdę super, czasem warto też zrobić grubsze porządki w komputerze i wszystko szybciej chodzi. A ból zęba, taki, którego już nie gaszą zwykłe apapy i panadole extra jest naprawdę straszny, dość powiedzieć, że dwie noce dosłownie nie zmrużyłam oka tylko byłam rozrywającym z bólu łeb właścicielki kawałkiem kości ale do 4 wytrzymam, mam zaklepaną wizytę rano i mocniejsze środki, których nie trzeba brać w ilości 5 tylko 1, dawno się tak nie cieszyłam na wizytę u dentysty:)
-
2010/05/02 16:29:32
hehe, z dentystą to ja wielkiego doświadczenia nie mam, ale pewnie pognałabym pierwszego dnia z bólem. U mnie niestety nie ma mowy o netii, podobnie jak, póki co, o neo.
-
2010/05/02 16:33:09
głoda mam
-
2010/05/02 16:34:02
ja mam dentystę geja
-
2010/05/02 16:38:21
canta,
ponad pół roku mieszkałam w m bez netu, cały czas lada moment mieli zakładać upc, prędzej się wyprowadziłam niż założyli (kable kładli i kładli) naprawdę dużo dałabym wtedy za wołowaty net

ranger,
jak żeś to sprawdziło? mój jest żonaty i dzieciaty i bardzo dobry w te dentystyczne klocki, w inne nie wiem
-
2010/05/02 16:39:10
mój jest gejem i ogląda zdjęcia Żebrowskiego na pudelku:)
-
2010/05/02 16:46:42
cap,
miałam cię spytać, bo pisałaś, że twój Misiek się kąpie ochoczo, czy on ma problemy z uszami po takich pluskawkach?
-
2010/05/02 16:51:24
canta,
żadnych, dopiero co byłam z nim na pełnym przeglądzie u weta i miał sprawdzane uszyska, są czyste i zdrowe, bardziej przy kąpieli w domu obawiam tego, że mu uszy zamoczę bo w jeziorze to już on sam sobie ich pilnuje:) a czemu pytasz?
-
2010/05/02 16:53:13
Bo mój gustuje w sadzawkach i ma zanieczyszczone uszyska, a nie jestem w stanie go utrzymac z dala od wody :/
-
2010/05/02 17:00:12
Bo mój gustuje w sadzawkach i ma zanieczyszczone uszyska, a nie jestem w stanie go utrzymac z dala od wody :/
borzu pomyślałam, że to o dętyście. o głupia ranger.
-
2010/05/02 17:01:48
canta,
ale to chyba nie od tych sadzawek tylko w ogóle ma brudne, tak? a sadzawki dodatkowo robią swoje? moje psisko miało chore uszy jak go przygarnęłam, trzepał głową i wsadzał łapy do uszu, na wizycie wet mu je wyczyścił (paskudnie to wyglądało) i dał jakieś krople, potem jeszcze i jeszcze i wszystko jest w porządku, tylko te gruczoły fatalne to comiesięczna wizyta
-
2010/05/02 17:02:55
jes jes jes, mam tiwi, zrobiłam interwęcję
-
2010/05/02 17:05:30
ranger,
dentystom ani do łóżka, ani w uszyska nie zaglądam.
cap,
on ma skłonność do stanów zapalnych, trzeba skunksa pilnować, a w tych sadzawkach łapie jakieś świństwa. Ciągle czyszczenie i maści, wiesz, jaka to radocha... a sadzawka u sąsiadów najbliższych, ogrodzenia ani ja nie mam jeszcze, ani oni i on mi zwiewa :D w tym stawie żyją żaby, kumkanie rozlega się całą noc z przerwami na jego wizyty.
-
2010/05/02 17:13:59
canta,
Ciągle czyszczenie i maści, wiesz, jaka to radocha... taaa
no masz, to Twoje psisko zachowuje się prawidłowo:)) żaby chyba mniej szczęśliwe, że im sierściuch na sadzawkę najazd robi, no generalnie to chyba nie ma sposobu na razie tylko leczyć aż się ogrodzenia dorobisz (albo sąsiedzi)
-
2010/05/02 17:16:21
Ano... zmykam, mam nadzieję wrócić na tysionca, hehe.
-
2010/05/02 17:20:47
W zeszłym tygodniu byłam u koleżanki z ogólniaka na babskim winie (trzy byłyśmy) w nowych tbs, dookoła lasy i jakieś podmokłe grzęzawiska, pod wieczór rozkumkaly się żaby i obie z tą drugą, co była w gościach;) myślałyśmy, że to jakaś dziwna zabawka dziecięca wydaje takie odgłosy, ot mieszczuchy;)
-
2010/05/02 17:21:17
canta
to nie wiem jaki spamer Ci utoruje do tego tysionca drogę:)
-
2010/05/02 17:31:25
hej
dziewczyny, robiła sobie któraś zabieg mikrodermabrazji u kosmetyczki?
-
2010/05/02 17:32:12
sam,
ja:)
-
2010/05/02 17:32:37
Ile to trwa (bo ja nie wyrobię dłużej niż 30 minut na wyrze), czy paszcz jest czerwony długo czy nie, i ile kosztuje, bo cenniki w necie to mogę sobie w tyłek wsadzić razem z tymi forami. :-/
-
2010/05/02 17:33:22
o, capri, bo ja u kosmetyczki byłam dwa razy w życiu, z czego ostatni raz jakieś 8 lat temu...:-(
-
2010/05/02 17:40:00
sam,
z wszystkimi wstępnymi czyszczeniami i maską nawilżająco-łagodząca po to trwa dłużej niż pól godziny ale jest tak przyjemnie, że odpływasz na łóżku, ja tam prawie zasnęłam a na pewno świetnie się zrelaksowałam, twarz jest trochę zaczerwieniona ale trochę, przede wszystkim dobrze, jakbyś po unikała np zadymionych miejsc (choć tego to akurat najlepiej w ogóle unikać) itp, może to kwestia cery, ja wyglądałam normalnie, bez przesady, ze jakaś czerwona czy coś, płaciłam coś ponad 100zł ale to było ze dwa lata temu? u kosmetyczki się dowiesz najpewniej
-
2010/05/02 17:41:57
no, dzięki bardzo. Muszę iść i się trochę zluksusować :-). Skoro mówisz, że zasnęłaś to ja pewnie też odpłynę.
-
2010/05/02 17:42:20
sam,
warto
-
2010/05/02 17:49:42
sam,
ja robię sobie w domu.Koszta malutkie preparatu a rezultat ten sam.Mam kolezanke, która mnie dokształca w tym kierunku.Wydałyśmy 100 zł na produkty, które spokojnie nam dwóm starczą na 5 razy.
-
2010/05/02 17:57:01
Kurcze, nie mogę sobie przypomnieć, czy miałam jakąś umowe na tą darmową era :]
-
2010/05/02 17:57:57
capri
no wierzę, że warto, dlatego się nastawiam na pójście, bo w sumie to mało dbam o tego swojego paszcza, a latka lecą. Teraz może nie widać , ale lada moment będę zła, że zaniedbalam.

jes
mówisz o takim czymś w dwóch tubkach np. z ofriflame'mu?
-
2010/05/02 17:59:07
Kukam na Was zza ustaw i rezolucji, wyleżę na chwilę i przywitom się.
Jes,
a jaki to preparat?
Ja się naoglądałam po tym zabiegu paszczaków, które były czerwone i podrażnione, ale niestety potem efekty nie były zadowalające i trza było powtarzać.
-
2010/05/02 18:02:48
sam,
nie, mówię o profesjonalnch produktach.Tych kryształkach do zabiegu mikradermabizacji, plus kwas hialurynowy i coś jeszcze, nie pamietam co i jak, bo ja jestem na etapie oczyszczania za pomocą kryształków i 2 kropelek kwasu ale bużka po tym jest jak u niemowlaka :)
Jak będę w Radomiu i sie z nią spotkam, to dowiem się skąd ona to zamawiała.Ale na pewno przez net.
-
2010/05/02 18:05:13
sam,
solarium odpuść!:) ja się teraz ścieram tym, co dziewczyny tu polecały, m in. mikrodermabrazją z ziaja pro choć to oczywiście nie to samo, co w gabinecie, no i skusiłam się na kwasowe kosmetyki, są świetne, ale na mikro do kosmetyczki swoją drogą warto pójść, odlecieć i cieszyć się ładną cerą

kobieta,
mam dokładnie odwrotne doświadczenia
-
2010/05/02 18:06:31
kobieta,
ja nie byłam podrażniona w ogóle.Może dlatego, że jednak jak sam tre, to mam wyczucie.
-
2010/05/02 18:08:15
już przeszukuję neta
kosmetyczki nie odpuszczę bo jestem jak ten osioł, zobaczyłam marchewkę i twardo zmierzam w jej stronę :-)

solarium? ale ja rzadko, raz w miesiącu i na buzię lampy włączam.
-
2010/05/02 18:10:25
sam,
warto pójśc raz by sie rozejrzeć, co ona robi.Ja nie byłam ale moja koleżanka była, tyle że u niej w domu i stąd jej wiedza.Podejrzała kolejne czynności i nazwy produktów i teraz nie przepłaca.A ja z nią ;)
Dobra, idę zanieść broń do ery.
-
2010/05/02 18:12:56
capri,
może ja mam wyjątkowo zeszpecone te swoje koleżanki, którym już nic nie pomoże:D Kolejny dowód na to, że trzeba samemu sprawdzić na sobie.

Mnie to się wydaje, że jednak nic nie zastąpi wizyty u kosmetyczki. Poza tym, o ile dobrze kojarzę w mikrodermabrazji diamentowej dużą rolę odgrywają głowice pokryte kryształkami diamentu o różnej ziarnistości. Prof. sprzęt nic nie zastąpi. Co innego złuszczanie. Sama bawiłam się kwasami (migdałowym i glikolowym) z czego polecam ten pierwszy. Jeśli chodzi o domowe chem. złuszczanie cuda wianki potrafi 'wygładzająca maseczka na noc z efektem mikrodermabrazji' z Soraya. Polecam. Żanet Kaleta:D
-
2010/05/02 18:16:14
kobieta,
przecież są wibrujące, kręcące maszynki do oczyszczania twarzy i jak nie chcesz dłonią się bawić możesz uzyć tego w zastępstwie.
-
2010/05/02 18:16:18
idę na łono przyrody. se wyobrażacie?:)
-
2010/05/02 18:16:38
idę na łono przyrody. se wyobrażacie?:)
-
2010/05/02 18:18:15
ja miałam hjakiś preparat do domowego użytku. cudo, jak cholera ale drogie jak jeszcze większa cholera. chociaż twarz była oh ah ą i ę po tym.
-
2010/05/02 18:19:54
kobieta,
hm;)
co do zabiegu a specyfików domowych to się zgadzam, poza tym jakie to przyjemne jak ktoś cię delikatnie obsługuje a ty osiągasz nirwanę:)
-
2010/05/02 18:20:23
jes,
wibrujące powiadasz. Może one jeszcze coś ponad to potrafią ;]
-
2010/05/02 18:31:03
czy i pół stówy.
-
2010/05/02 18:31:18
O, myślałam, że sobie z Wami posiedzę, ale nie. Znajomi się stęsknili i jedziemy. Do nich, bo oni z dwójką bachorów, których ja tu widzieć nie chcę. To na razie. Hej. Dzięki za rady.
-
2010/05/02 19:23:36
A ja nie lubię mikrodermabrazji gabinetowej, z preparatów naljepsze, czego używałam to zestaw la prairie.
Tysionca ni ma... a miał być.
-
2010/05/02 19:36:05
nie te czasy ;)
-
2010/05/02 19:42:17
O, tego używałam, starczało na 3 miesiące, bardzo wydajne.
allegro.pl/item1017698184_la_prairie_cellular_microdermabrasion_komplet.html
-
2010/05/02 20:02:23
jeszua,
jak notki są i będą niemal każdego dnia, to trudno będzie dobić.
-
2010/05/02 20:04:43
canta
a czy ja mówiłem o czymś innym? ja się cieszę :)
-
2010/05/02 20:06:36
jeshu,
ja w sumie też :)
-
2010/05/02 20:12:14
borzu się wymarzłą
-
2010/05/02 20:13:12
-
2010/05/02 20:39:24
A dziś już będzie galeria kąkórsowa?
-
2010/05/02 21:02:25
canta
no właśnie. wysłałam jakieś coś nawet. a co się tam będę nie?:) może zostanę wydmuchana nawet:D
-
2010/05/02 21:11:24
Aaaaaj, mikro tu dzisiej kościółki, rosółki, spacerki, kawcie, rowerki, pierdu, pierdu, srutututu, a kąkórs przemija, uh!


Testy bardzo pomysłowe, ten na peniska i PP najlepszy (swoją drogą, jeśli w przyszłości nie popełnię samobójstwa przez pekapee, które ingerują i zaginają czasoprzestrzeń, to na pewno zrekompensuję to sobie i popełnię choćby skromną książkę: "o ludziach, którzy jeżdżą koleją")
-
2010/05/02 21:21:18
ranger,
jasne, szanse są.
-
2010/05/02 21:28:47
Przeraża mnie ten blogowy zegar. On tyka. Wciąż tyka.

Z tego wszystkiego pójdę chyba szczelić jakąkolwiek, bylejaką fotę.
A czy Ty, canto, spełniłaś swą kąkórsową powinność?
-
2010/05/02 21:34:10
Potańczyłabym sobie jakąś salse albo inne latino.
W święta byłam na imrezie i normalnie trafił mi sie taki tancerz profesjonalny, ze przez kilka godzin fruwałam po parkiecie.
MPF (mój przyszły facet) juz nie musi umieć gotować, niech lepiej tańczy jak szalony :)

Ble, ble, ble - taka tu cisza pamuje a mnie nie chcą wpuścić na sale jakies blogowo-zaporowe pipki.
-
2010/05/02 21:38:29
mikro,
tak, spełniłom. Szczelaj fotę jak najszybciej.
-
2010/05/02 21:41:06
canta
a co Ty taka? Stary Ci coś obiecał?:D
-
2010/05/02 21:41:56
Bubuś... ani galerii, ani nic.
-
2010/05/02 21:44:16
ranger,
jaka? Że wolę zobaczyć 50 fajnych fotek w kąkórsie, zamiast 10? Mam nadzieję, że sooń wykorzystała swoją lodówkę w missowy celu.
-
2010/05/02 21:47:22
a słał ktoś po więcej niż 1 szt? bo ja bidę małą walnęłą.
-
2010/05/02 21:47:23
Ja chcę tańca, szarpinięć, pchnięć, obrotów i poczucia bezpieczeństwa.Ach.
-
2010/05/02 21:47:56
cantuś
słonko dziupku pipko, jakas drętwa niczym szparaga;)
-
2010/05/02 21:48:59
jes. w tańcu, Ty chcesz poczucia bezpieczeństwa?, taniec, taki taniec, to jedna wielka niewiadoma i to jest najlepsze...:)
-
2010/05/02 21:50:49
madzka,
nie znasz się w ogóle.Jak ufasz parterowi, to pozwolisz mu zrobić ze sobą wszystko.To jak z seksem ;)
-
2010/05/02 21:51:43
rędżer,
no tak, powinnam od rana do nocy pisać o niedobzykaniu, cipciu ;)
-
2010/05/02 21:52:18
PS. dzis dogotowałam reszte białych, zdrewniałych szaprgów i więcej tego koloru nie kupię!
-
2010/05/02 21:52:40
jes. ja tam wcale ufać nie muszę, ważne żebym wiedziała, że on to czuje:)
-
2010/05/02 21:53:16
jesień,
racja, partner życiowy, będący jednocześnie partnerem do "ruchdance", to jest to.
Gorzej jak jedno bardzo lubi tańcować, a drugie rusza się z lekkością i zgrabnością konia, któremu doczepiono wóz naładowany kilkoma tonami węgla.

canto,
myślę, czekam aż przyjdzie mi jaka wizja tego, co mam pstryknąć.
Chcę, aby miało to ręce i nogi, albo przynajmniej jakie kikuty kończyn. :)
-
2010/05/02 21:53:41
madzka,
a świadomość tego, to co to niby jest?
-
2010/05/02 21:54:28
jes. kiedyś miałam takiego pana, który właśnie tańcem mię zdobył. miałam co do niego wieeelkie obawy, które potem znalazły swoje uzasadnienie, ale przez dwa lata tańcowaliśmy tak, że w knajpie się okręgi wokół nas robiły..:)
-
2010/05/02 21:57:29
mikro,
nogi, duuużo nóg! Najlepiej emelaste ;) podeszwa coś zniknęła, czy mi się zdaje?
-
2010/05/02 21:58:47
madzka,
ja nigdzie, żem nie napisała, ze jedno z drugim musi się łączyć, nie? To było jedynie porównanie relacji w danej sytuacji.
Ja wiem po pierwszym tańcu czy muszę sie martwić o połamanie nóg, czy moge spokojnie mu zaufać.Jest duuuuuuuuużo więcej frajdy, jak nie boje się, że mnie puści niechcący a ja wyląduje głową w sałatce.
-
2010/05/02 22:00:34
jes. aaaaa, to to tak:)
-
2010/05/02 22:02:34
mikro,
racja.Chyba, że ma fajnie tańczącego przyjaciela, z którym będę mogła poszaleć.Przyjaciel nie powinien mieć zony, dziewczyny a najlepiej jakby był gejem a jego partner nie miał pojęcia o tańcu :)
-
2010/05/02 22:05:28
canta
no pf pff, że niby ja o niedobzykaniu od rana? no ejże no wiesz, powiem ci, że pani stara wczoraj w teatrze zasnęła. ot co.
-
2010/05/02 22:07:43
ranger,
no dobra, od południa. Niech będzie :)
-
2010/05/02 22:08:48
canta
foch i łzy.
-
2010/05/02 22:11:05
ranger,
e tam. Szparag i dobry trunek na niedzielę, ot co.
-
2010/05/02 22:11:57
ranger,
szparaga? :D
-
2010/05/02 22:18:33
ej. dostałam 7 tulipanów, wino samorobne czyletnie i 'menszczyśni nienawidzom kobit'
-
2010/05/02 22:50:14
i cisha? a fu.
-
2010/05/02 22:52:00
ranger. ...:)
-
2010/05/02 22:53:10
maćka..:)
-
2010/05/02 22:55:04
rang. jedyne dopuszczalne poza "mmadzka" jest "mućka":)
-
2010/05/02 23:01:58
a mmadz?:)
-
2010/05/02 23:02:30
rang. no też:), zapomniałom:)
-
2010/05/02 23:02:44
i co s kąkórsę no?
-
2010/05/02 23:03:13
mmadz
masz szypky net:)
-
2010/05/02 23:07:15
rang. a jak..:), a to dziwne, bo powinien mulić, a nie muli:). mój necik lubi mojego lapka:)
-
2010/05/02 23:10:24
i same jesteśmy? stary dość dawno się nie udzielał. hmm
-
2010/05/02 23:11:46
rang. zajęty agą i nowym blogiem..
-
2010/05/02 23:13:33
mmadz
atam agą. nic o niej nie mówi, pewnie się nie układa im;)
-
2010/05/02 23:14:32
rang. albo właśnie układa i dlatego nic nie mów, bo jest bossko:)
-
2010/05/02 23:14:44
*mówi
-
2010/05/02 23:17:02
mmadz
nie czarnowidźmy:)
-
2010/05/02 23:19:57
rang. a i ja Cię opuszczę, gdyż mam randez vou za chwilkę:)
-
2010/05/02 23:20:20
mmadz
randka za randką randkę pogania?:)
-
2010/05/02 23:22:22
rang. nie, no b ez przesady. baaardzo powoli to się odbywa..
-
2010/05/02 23:23:13
mmadz
mhm i nocom. :)
-
2010/05/02 23:30:42
kominek.blox.pl/2009/07/NIE-POJDE-DO-LOZKA-Z-KOBIETA-KTORA.html
- Brudasie głupi ty, jeśli lubisz kobiety wyższe od siebie to one muszą mieć większe stopy, bo inaczej by się pospadały.
zawsze się zaśmiewam. Love Anszei
-
2010/05/02 23:35:37
rang. noooo, i...;), tylko coś ma ruchy, jak bolek suchy
-
2010/05/02 23:41:24
mmadz
to weź go siłom:)
-
2010/05/02 23:43:00

Wiosenne noce są bardzo 'przyjazne'.Boje się myśleć, co maja do zaoferowania letnie.
-
2010/05/02 23:44:47
rang. dziś to raczej łon będzie mnie siłom:)
-
2010/05/02 23:46:36
cz nowy blog będzie pedalsko-pokemonowy?
-
2010/05/02 23:48:25
rang.będzie emo:)
-
2010/05/02 23:49:39
nie emo nie. nołfakynłej
-
2010/05/02 23:50:17
Nie sądze z tym emo.
-
2010/05/02 23:51:21
se tak pacze przez okno (nie to, żebym nie mogła się doczekać:) i idą se dwie babeczki, nawalone jak sztucery, od krawężnika do krawężnika, żenuła..:(
-
2010/05/02 23:52:41
heh masakra taki slalą.
a ja dziś bardzo twardo spławiłam nura psychopatę, a wszyscy się go boją:)
-
2010/05/02 23:52:42
ooo, jedna se przysiadła, nie podołała...
-
2010/05/02 23:56:24
rang. ja chwilę temu szłam do sklepu (zamkniętego, jak sie okazało) i dwóch panów se siedziało, oczywiście popijając piwko i jak szłam koło nich, to jeden znjich zrobił "ooooomhhhh" i nie wię czy mu się na wymioty zbierało czy co:)
-
2010/05/02 23:57:40
Musze zaczerpnąć świeżego powietrza.Po prostu muszę.Idę i nawet mnie nie zatrzymujacie, bo Was nie usłyszę.
-
2010/05/02 23:58:26
jes. hehheheh, bosska jesteś:)
-
2010/05/03 00:00:56
mmadz
może mu się spodobałaś?:d
-
2010/05/03 00:01:14
jes
uosiu
pólnoc.
-
2010/05/03 00:01:44
rang. chyba tak, ale jakoś nie gustuję w pijących na murkach..., poza tym , mój wampirz zaraz tu będzie..:)
-
2010/05/03 00:03:18
jaaaaa, ale wielgachny szczur zapierdzielał środkiem ulicy..., chyba szczur, bo co innego w tym kształcie i mniej więcej rozmiarze?
-
Gość: Kaja, host-83-1-217-48.tvkstella.pl
2010/05/03 00:05:11
są.
-
2010/05/03 00:05:20
ja to mam dzielnicę, żaden przechodzień nie jest trzeźwy, wszyscy tropem węża..:)
-
2010/05/03 00:05:28
mmadz
nie lubisz smrodu, bełkotu i żałoby za pazuramy? dziwna jesteś;)
-
2010/05/03 00:07:01
rang. tak wiem, dlatego jestę starą panną..:)
-
2010/05/03 00:07:54
mmadz
w mojej dzielnicy noc świętojańska trwa czy dni:)
jak poszłam przyjaciółkę odprowadzić to jeża spotkałą. one se tu też często brykają.
-
2010/05/03 00:09:34
rang. ale jeże to chyba bliżej jakiejś zieleni?, a u mnie ani jednego drzewka naokoło:(, jakieś dwa skrzyżowania dalej jest park, ale takiemu jeżowi to by zajęło pół życia, taki kawał
-
2010/05/03 00:10:29
Czy tylko ja, czytając swoje wypowiedzi sprzed roku wstydzę się?;/
Że też człowiek widzi w sobie debila dopiero po czasie.
-
2010/05/03 00:10:58
mam dookoła las , górę i rzekę, całkiem niegłupio, jest gdzie się dotleniać:)
-
2010/05/03 00:11:58
kobieta
ciesz się, że rozmowa z Tobą nie została opublikowana. To dopiero jest fstyt;)
-
2010/05/03 00:12:16
rang.fajnie, ja tylko spaliny, bo na złość na środku sporego skrzyżowania mieszkam:(
-
2010/05/03 00:13:03
ranger,
pssst, jaka rozmowa. Wiesz coś o czym ja nie wiem?:
-
2010/05/03 00:14:20
kobieta. piłoś?
-
2010/05/03 00:15:50
kominek.blox.pl/2009/06/KIEDY-KOBIETA-ROBI-SIE-STARA.html
szczęśliwie do starości jeszcze trochę mi brak:)
-
2010/05/03 00:15:51
ooo jessssu, a pan se teraz idzie tropem zaskrońca, od krawężnika do krawężnika, ale idąc po ulicy, aż zarżałam przez okno. taki młody, a taka mała odporność..:)
-
2010/05/03 00:16:59
kobieta
spokojnie, nie rozmowa z Tobą:)
-
2010/05/03 00:19:04
mmadz
odklej się od tego oŁokna
-
2010/05/03 00:20:10
mmadzka,
Nie, jyny kiela tyj i kafyj.
-
2010/05/03 00:20:19
rang. ale ono otwarte i tak mię to świeże powietrze wzywa...:)
-
2010/05/03 00:21:01
chyba zara idę spać, ażebym nie została z rana przez jakiegoś gościa zdemaskowana, chcę oświadczyć iż kocham Kominka. no bo jak go nie kochać?
-
2010/05/03 00:21:40
cztery i pół stówy i spać?
-
2010/05/03 00:21:47
kobieta, zrozumiałam pierwszą część

kruwa, ile można jechać?, przecież to 10 minut samochodem, no:(
-
2010/05/03 00:23:08
mmadz
zamknij dźwi i ić spać. chop niech wie, że nie wolno się spóźniać.
-
2010/05/03 00:23:33
branoc kruszynky
-
2010/05/03 00:25:12
ranger,
aaaa, to się wcięłam niepotrzebnie jakby wywołana do tablicy.
mmadzka,
tylko herbatę i kawę. Do innego picia jakoś okazji nie było. Swoją drogą, nie ma to jak młoda dziewka zaciągjąca gwarą, atfu!:)
-
Gość: AuliX, 77-254-149-66.adsl.inetia.pl
2010/05/03 00:25:27
Ja przyznam, że nie zgadzam się z jednym z punktów na test rodzicielski. I chuj.

Za to cała reszta jest genialna :)
-
2010/05/03 00:26:52
rang. ale nie umawialiśmy się konkretnie, tylko jakieś 40 minut temu doszliśmy do porozumienia..:)

i branoc:)

kobieta. mnie jakoś gwara nie bierze, ale są gusta i guściki
-
2010/05/03 00:30:57
mmadzka, ależ mnie też. Nawet sobie plunęłam 'atfu' ;-)
-
2010/05/03 00:34:15
kobieta. a myślałam, że lekko tak, skoro zajechałaś tak..:)
-
2010/05/03 00:53:30
Mnie ostatnio zaczepił pijaczek, a że ludzie będący pod dużym 'wpływem' mają to do siebie, że najpierw próbują mówić całym swoim ciałem, dopiero później ustami, więc gdy już wreszcie uda im się wydać jakikolwiek dźwięk, w swoim mniemaniu, artykułowany, popadają w taką radość i euforię, że automatycznie też podnoszą ton głosu. Ten jegomość, mimo iż mówił bardzo głośno, to ni cholery nie szło go zrozumieć. Język miał tak splątany, że wychodził mu hebrajski. Lub inny aramejski.
Zaproponowałam miętusa na wytrzeźwienie. Kiwnął, że nie chce, więc se poszłam dalej.

nogi, duuużo nóg! Najlepiej emelaste ;)
Uhummm, znam taką jedną o emelastych nogach, tzn. trochę bardziej umięśnionych, niż te emelaste, ale też całkiem do rzeczy. Na kąkurs na miss Kominka na pewno by się nadały. Ich szczęśliwą posiadaczką jest niejaka Małgorzata ze wsi Smarki w podkarpackiem. Niestety, niedawno panna Małgorzata okazała się być kompletnym uosiem, bo wzięła się za bieganie w buciszach w swoim rozm. No jak można biegać w butach w swoim rozmiarze, ja się pytam, jak? But do biegania winien być, co najmniej, o pół numeru większy. Drugi też.
No, ale mniejsza z tym. Dziewczę, straciło pazura, ale tera już wie.
Szkoda, szkoda, bo byłyby piętkne fotki jej haluksów i żałobnych paznokci, ech!

Dobra, ser feta w sałatce wyjedzony, idę męczyć te foty, bo coś czuję, że lada chwila mogę stracić przytomność i zzzZzzzasnąć.

-
2010/05/03 00:55:21
(pstryk)
-
2010/05/03 01:58:39
Haluu?
-
Gość: Marta, apn-95-41-230-51.dynamic.gprs.plus.pl
2010/05/03 02:07:24
Wiesz, nie chcę być złośliwa, ale jestem ciekawa, co ludzi tu tak przyciąga. Jesteś przemądrzały, nosisz tą kretyńską czapeczkę, a Twoje posty może i są oryginalne, ale kurde, nie wmówicie mi, że to jakiś powiew świeżości o poranku.
Masz człowieku farta, bo górnicy robią sto razy ciężej od Ciebie, a nawet po wybuchu metanu czy innego paskudztwa nie są tak znani jak Ty.
Na Twoim miejscu łupiłabym w totka ile wlezie, bo szczęścia Ci nie brakuje.
Jołka.

p.s Borze coś Polskę, żadnego testu nie zdałam, bo dzieci bić nie wolno, można im tylko łagodnie tłumaczyć miękkim kapciem.
-
2010/05/03 04:06:41
Gość: Marta, apn-95-41-230-51
jestem ciekawa, co ludzi tu tak przyciąga

To musisz raczej tych ludzi o to zapytać.
-
2010/05/03 07:07:01
Dziecka nie bije i kota przyniosłam do domu 3 dni temu.....może kota bić zacznę to się wyrówna ?!
-
2010/05/03 08:51:59
pjersza!
hehe :) kominek.blox.pl/2005/07/Porada-antyterrorystyczna.html

Gość: Marta, apn-95-41-230-51.dynamic.gprs.plus.pl
przyciągają mnie m.in. takie teksty, co ten powyżej. No i komentatorzy, nawet jeśli tysionca jakoś tak wyciągnąć nie możem ;)
-
2010/05/03 09:04:54
bry
-
2010/05/03 09:06:42
Komin łup se totka :)
-
2010/05/03 09:13:55
ranger,
6! :)
-
2010/05/03 09:17:27
popo
7:)
-
2010/05/03 09:20:52
jeszcze 2,5 dnia... Nie wiem jak to wytrzymam :) I zastanawiam sie tak, czy notka o komentatorach bendzie, czy nie bendzie?
a tak w ogóle to jak poranek? ;)
-
2010/05/03 09:22:39
a pada mi deszcz.
-
2010/05/03 09:25:22
a u mnie ma później padać. No ale wiosna jest, zielono za oknem i w ogóle :)
-
2010/05/03 09:27:06
migdałowiec mi wypuszcza, amarylis wypuszcza , jakieś inne kwiotki śmierdzioszki zakwitły:)
czekam na notkę. niech Pan łupnie notką:)
-
2010/05/03 09:37:13
a mi jeden kwiatek ostatnio uschnął na amę.
i znikuom.
-
2010/05/03 09:53:51
też spadam, pewno jak wrócę będzie galeryja:)
-
2010/05/03 12:23:07
Rekord jakiś, 2,5 godziny bez komenta.
-
2010/05/03 12:26:53
Ja tu od rana Was podglądam, ale jak nikt się nie odzywa, to co będę tak sama do siebie gadać.
-
2010/05/03 12:56:31
no właśnie.
-
2010/05/03 13:03:14
Chciałam już dodać "gadać sama do siebie jak Sam":)
-
2010/05/03 13:30:54
Wszedłem na bloga i pod licznikiem przywitał mnie tekst o optymistycznym tytule "Błona dziewicza" oplułem się kawą czytając go. Jednakże najbardziej spodobała mi się reklama pod nim:
img32.imageshack.us/img32/4998/22257968.jpg
Adkontekst rządzi
-
2010/05/03 13:31:29
Miałam dzisiaj sen erotyczny z Kominkiem... musiałam się z kimś tym podzielić. Dalej jestem w szoku.
-
2010/05/03 13:35:00
hejdi
To normalne. Wszyscy tu takie mają. Nawet sam Kominek.
-
udd
2010/05/03 13:51:26
..uż całą polskę przeleciałem, o zagranicy myślę już..
-
2010/05/03 14:18:58
i cisha.
-
2010/05/03 14:28:46
Hmm.
-
2010/05/03 14:29:44
jak makiem zasiau
ja sobie po cichu tęsknię o do tego www.voila.pl/275/41ngg/?1
-
2010/05/03 14:35:10
capri,
piknie :)
a ja się zaczytuję w komentarzach pod tą notką (kominek.blox.pl/2006/05/WSPOMNIENIA.html). Jakos tak miło tam jest :)
-
2010/05/03 14:36:41
dobra, no w tej ;)
-
2010/05/03 15:23:35
kominek.blox.pl/2007/04/W-OPARACH-SZISZY.html jedna z kultowych dla mnie notek.
przez kominka poznałam de mello i od tamtej pory, gdy przeczytałam kilka jego książek (de mello, bo kominka to wiadomo, że wszyscy znamy tylko fragmenty ;), moje życie już nie jest takie samo (no tak się mówi). ale to było jedno z ciekawszych dla mnie doświadczeń na tym blogu. innym było podglądanie rodzących się tu i umierających romansów i innych miłości. (przykominkowe romanse miały to do siebie, że fajnie było obserwować jak się rodzą, rozwijają i umierają śmiercią naturalną. same w sobie stanowiły tu, w komentarzach, osobny wątek. podobały mi się).
-
2010/05/03 16:39:38
Ruch jak na Zwycięstwa w godzinach szczytu.
(Zwycięstwa - główna ulica w Gliwicach, przyp. Ciapri)
-
2010/05/03 16:40:35
A wiesz, ml, że nie potrafię wybrać stad nic tak jednoznacznie, że wiem, że to moja najulubieńsza notka. Przeglądam od wielu dni archiwum i co odkręcę ten kurek z napisem Kominek, to woda leci gorąca i na letnią nie trafiam. I jakby mnie kiedyś ktoś zapytał- podaj jedną, najukochańszą, to kurcze się zmieszam. A z romansów pamiętam tylko pannę k. i grimena. I tak nie wiem, czy to na serio serio było. Niby ciąża miała być z tego wszystkiego, nie?
-
2010/05/03 16:41:23
No i jak boga kocham, capri, że zaraz się w czarne ubiorę i ogłoszę żałobę narodową. Najlepszy blog w kraju, najlepszy Kominek w kraju, a tu cisza. Tak się nie godzi. Przyjść tu wszyscy, natychmiast, bo za kilka dni wszystko umrze.
-
2010/05/03 16:42:07
Już nie wiem czy tu dziś byłam czy nie, więc dzień dobry :)
Znowu mam faze na budyń czekoladowy delekty.Niedobrze, bo w jedynym ncnym, który jest dziś czynny akurat go nie ma.
-
2010/05/03 16:45:02
Moja tymczasowa kicia podobno plądruje ludziom katy w mieszkaniach, jak sobie na balkon wychodzi poleżeć.Zdolniacha - taki kot włamywacz, tylko nic do domu nie znosi wartościowego, oprócz skarg. :))
-
2010/05/03 16:45:44
ajkju,
chyba ludki tak zamarły w oczekiwaniu na ten koniec jak te króliki wobec rychłego bycia pożartymi przez wenża
-
2010/05/03 16:46:07
o, tłoczniej się zrobiło :)

ajkju,
ok, jestę już od rana na czarno :)

jes,
a szkoda, moze ktoś by budyń miał?
-
2010/05/03 16:48:24
popo,
tak, nastepnym razem jak ja wypuszcze, to z karteczką w pysku "albo budyn czekoladowy delekty, albo kupa w doniczce"
-
2010/05/03 16:49:27
Ludki ludkami ale gospodarz też zapadł się gdzieś..
-
2010/05/03 16:50:30
Pan zawsze czuwa.
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in