|
Blog > Komentarze do wpisu
20 NAJWAŻNIEJSZYCH FOTEK Z BLOGA III
Lata 2007-2010
Grudzień 2007 r. Kominek vs Przkekrój. Ach, co to były za czasy. I wojna Kominkowa i lincz na Bartku. Dziś pamiętana tylko przez najstarszych i nielicznych weteranów bloga. Alabaliusz Pierwszy. Mój jedyny syn. Styczeń 2008 r. Ponad dwa lata po założeniu bloga. Historyczne zdjęcie. Pierwszy raz pokazana została sylwetka Kominka, a moje łydki stały się (niezasłużenie) obiektem westchnień ówczesnego pokolenia czytelniczek.
Niezapomniany konkurs. Powtórzę go jeśli tylko znajdzie się bogaty sponsor z nagrodami dla dziewczyn.
Fontanna z mojego poprzedniego życia. Niezapomniane teksty z autohipnozą oraz podróż do Danii.
Kolejny historyczny moment. Klata Kominka. Dwa dni wcześniej były moje plecy. Maj 2008 i wyprawa z Andrzejem do Sharm el Sheik.
Co tam klata Kominka! Przypadkowo zrobieno zdjęcie Andrzeja i czytelniczki oszalały na jego punkcie. Do dziś ta fotka pozostaje jedynym dowodem jego istnienia. TOP 10 męskich brzuchów. Cóż, facetom konkursu na idealne ciało nie ma co robić. Ten pan nawilżał czytelniczki w sierpniu 2008 r. Spójrz, tak wygląda miłość. Trudno powiedzieć czy to fake czy żart, ale fotki te wywołały sporo dyskusji o tym czy wygląd jest najważniejszy. Jednak jest. Życie, jakie znamy. Co tu dużo mówić. To był ten pierwszy raz. Nie wszyscy załapali kim jest ten leszcz na fotce.
Kochanie, to mnie nie podnieca. Tekst o tym, czego faceci nie lubią u kobiet (od podwiązek po bite śmietanki) ale największą dyskusję wywołały rysunki niewłaściwego (po lewej) i właściwego (po prawej) owłosienia. Czytelniczki Kominka wiedzą, że cienkie paseczki wywołują w mężczyznach odruch wymiotny. Kominek w studio nagraniowym. Temat przeszedłby bez echa, gdyby nie to, że były to pierwsze foty, na których było mnie więcej. Do dziś widzę w statystykach wiele wejść na ten tekst.
III zlot czytelników i pierwszy, na którym byłem. Wielu chciałoby zapomnieć co się działo w Warszawie, Łodzi i Gdańsku. Fotka ważna co się rozumie samo przez się. W temat nie ma co klikać, bo nic w nim nie ma. Ostatnie znane dzieło Andrzeja. Wielka zagadka. Nie pamięam czy ktokolwiek odgadł, że przedstawia ona tajlandzką wyspę Jamesa Bonda. O Andrzeju będzie w jednym z kolejnych tekstów. Jestem wam winien kilka wyjaśnień. Jedna z najlepszych fotek, jakie zrobiłem.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: czwartek, 22 kwietnia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/04/22 21:40:40
canta,
Nie zapominajmy od najważniejszego - fotki tyłka z idealnego ciała kobiety były twoim początkiem na blogu :) Pamiętamy, pamiętamy... 2010/04/22 21:44:22
Ta zabawa z brzuchami to było coś, wcześniej mobilizowały się kobiety - wybory sekretarki kominka, ciało kobiety idealnej, a tu okazało się, że z czytelników też można coś wycisnąć. Nie byle co zresztą ;)
Pamiętam, kom, powitałeś mnie tu zresztą komplementem, hehe. Borze, byłam wówczas gotowa się w tobie zakochać. Uwierzysz? 2010/04/22 21:52:04
przygody z Egiptu FTW. Najpierw najgłupsze teksty, potem filmiki. Codziennie wrzuta na bloga na nowym woot woot!
P.S. Czyje to cycushki na zdjęciu? :) 2010/04/22 21:53:32
Ten pan nawilżał czytelniczki w sierpniu 2008 r. :)
fajne cycky (te pierwsze damske) fajna miuość spocony Kominek podnieca wszystkie organy , pewnie wszystkich płci:) zlot, eh zlot, chcę kolejny! 2010/04/22 21:54:21
...ale fajnie powspominać Kominkowe notki:) wow ile ja ci facet zawdzięczam to Ty nawet nie wiesz:)
2010/04/22 21:55:39
A Alabaliusz spacerował w kominotkach i to dość długo, chociaż wtedy nowe kominoty często przeganiały stare. Nasz najazd na Bartka Ch. wyglądał jak długo zaplanowana impreza, a w sumie zrobiliśmy to spontanicznie.
Podróż do Danii to jedna z moich ulubionych, wolę ją od Meksyku. Były emocje z hipnozą, była zagadka, była Monia. Czy ktoś tu pamięta Monię? Kota Moni? Fotka z "zycie, któe znamy" nie jest moją ulubioną, ale była rewolucją. Po jej opublikowaniu temperatura na blogu wzrosła, opanowało nas drżenie i wszystkie, dosłownie wszystkie laski musiały zmienić majtki. Uwielbiam notkę z testem na HIV, bo to jedna z tych, które wniosły o wiele więcej, niż nowy punkt widzenia czy wygłupy. Do tej samej kategorii zaliczam tekst o pierwszej pomocy. Śmiałam się do łez przy kominkowym szablonie cipkowym, nie zapomnę gorączki dyskusji, jaka rozgorzała pod tą notką. Kom z klawiaturą na ramieniu to moment dumy, byłam podjarana, że oto nasz kom, artykuł, sława. Spoconemu komowi o ile pamiętam zawdzięczam chcice na batonika, bo wtedy nie miałam nic słodkiego. A z martwego kominka mam nadzieję pozostanie tylko martwa czapeczka. Kurczę, wiecie, wzruszyłam się. Tyle czasu i fajnych momentów. 2010/04/22 21:56:47
Zycie jakie znamy, eh. Pamietam ta panike i podniecenie ktore spowodowaly fotki z tego tekstu. Sama dostalam palpitacji i musialam meliski zazyc bo inaczej bym padla.
2010/04/22 21:58:42
A, pamiętam, że zastanawiałam się, jakie fotki kominek odsiewał podczas konkursu na męski brzuch i wiele bym dała, żeby zaglądać mu wtedy przez ramię. I jaka to musiała być jednak trauma...;)
2010/04/22 22:01:29
Ale fajnie tak powspominać niektóre notki. ;-)
Ja dziś odczytałam drzewmana-batmana i cały dzien sie prawie z tego smieje. :) 2010/04/22 22:01:30
Z ostatnimi wyjazdami kojarzą mi się zagadki, mam nadzieję, że już zawsze tak będzie - mapki, tropy, typowanie celu podróży. No a największa zagadka była przy Gefionie, to pewnie dlatego Dania mi tak podpasowała.
2010/04/22 22:03:15
Zdecydowanie najlepsze są fotki konkursowe (zawsze najbardziej podobał mi się pan, który zrobił sobie 'kaloryfer' z kawałka sznurka - to była chyba fota nr 1). I legendarne zdjęcie Andrzeja!
Jak canta - pierwsze teksty, potem filmiki. 2010/04/22 22:03:56
Zloty, zloty. Chce na zlota. Zalujem ze nie poznalam kantalupy bo bardzo kcialam (to komplement) :)
Sporo ludzi odeszlo w niebyt, szkoda, to byl inny klimat. Moze na nowym blogu dadza znak zycia, bylo by w pytke. 2010/04/22 22:03:58
Ja tam zawsze będę pamiętać fotkę w jacuzzi.Ten dreszcz, ta tajemniczość i te godziny zastanawiania się dlaczego Kominek kąpie się w czapeczce i spodenkach.
A wrzucenie zdjęć klaty i spoconego Kominka, to już znęcanie się nad tymi co to żyją w celibacie, prawda siostro Ranger?
Gość: skowron, apn-95-41-96-193.dynamic.gprs.plus.pl
2010/04/22 22:06:00
miazge ne bartusiu pamietam jakby to bylo wczoraj ( to naprawde 2,5 roka temu? : o )
To wtedy Kominek stanal pierwszy raz w obronie czytelnikow : * 2010/04/22 22:07:03
isa
dokładnie, całem drżę z tego cierpienia. rolkęs zloty oh zloty, nie ma jak zobaczyć legendarne nogy na żywo, no i pogadać z Kominkiem;)
Gość: Ewa, host-87-99-42-156.lanet.net.pl
2010/04/22 22:09:16
aleś Ty przystojny;))
zaluje, ze dopiero "odkrylam" CIe przed tyogdniem.. ale staram sie nadrobic stracone lata i dziennie czytam po kilkanascie wpisow:) 2010/04/22 22:09:49
Dlaczego najstarszych i nielicznych? Ja uważam, że dużo jest osób na tym świecie, które nigdy nie pozostawiły komentarza a czytają bloga od lat :)
2010/04/22 22:10:14
13 fotek jest z mojej kadencji.Kurde to więcej niz połowa :)
Fotka kominka z klawiaturą na ramieniu jest genialna. Męskie brzuchy, ach.I kobiece kształty.Fajne notki, na pewno przyciągają publike.Niestety ja byłam wtedy dopiero w zarodku. A synka kominka widzę po raz pierwszy i jest uroczy.Naprawdę ciężko oderwać od niego wzrok :) isa, ja też jakoś dobrze pamiętam, ta z dżakuzi. 2010/04/22 22:11:15
Ewa,
kominek jest zabójczo przystojny. Zabójczo. A zloty to najlepsze mamy przed sobą, tak sądzę. Lipiec, niedługo lipiec. 2010/04/22 22:12:12
I mapa.Ta mapa zabrała mi kawał życia, hehe :)Pamiętam sonie i jej dedukcje.Wszystko miało sens.Europa - Azja, ech.
2010/04/22 22:14:58
ranger,
nie :) Gdybym znała, to bym tu tyle nie siedziała.Myślałam, że to ja porodzę pierworodnego kominkowi ;) I tak, za moich czasów nie było zagadek kryminalnych.To jest zażalenie.Proszę odnotować!
Gość: skowron, apn-95-41-96-193.dynamic.gprs.plus.pl
2010/04/22 22:15:15
kominek, ciekawie byloby zobaczyc jeszcze raz filmik z tylow pociagu ; )
Jest ktos w stanie mi przypomniec tekst jakos pisany 4 lata temu, a jedyne, co z niego pamietam, to fakt, ze kominek wyjebal sie na obierkach od banana i prawie wyjebal starszej pani (na schodach,klatce?), to bylo cos na ksztalt fragmentu dnia z zycia kominka... prosze o przytocznie jakiegos odnosnika do tego tekstu ! 2010/04/22 22:16:27
Jestem za najgłupszymi tekstami bloga. Ciekawe, czy wybierzesz te same, które wybrałabym ja :).
2010/04/22 22:17:11
łydki, łydki, dlaczego niezasłużenie? (stały się obiektem westchnień), dobre łydki to jest to, co nas podnieca (prawda isuś?)
2010/04/22 22:18:33
A pamietacie pierwszy przypadek nutellozy? Blog ma swoja wlasna chorobe zakazna :]
2010/04/22 22:20:12
skowron- kominek.blox.pl/2006/10/KULTURA.html.
rolka- orzech mnie rozczuliła wówczas. Do łez. 2010/04/22 22:23:22
Ja łydek nie pamiętam ale za to udo dobrze kojarzę :)
rolka, ja pamietam, hehe :) 2010/04/22 22:26:11
I Janka! Nie mogłam patrzeć na jego twarz.Pierwszy raz poprosiłam wtedy o nową notke a i tak wspomnienie po nim pozostało na długie tygodnie a może i miesiące.
2010/04/22 22:27:03
Pamiętam nutellozę, sama chyba na nią cierpiałam. To znaczy na pewno na nią cierpiałam.
Szymaniak to jak pomnik na tym blogu. Gdzie jest sejsa? Pamiętacie to dziewczę? 2010/04/22 22:27:57
Zawsze mialam okropny ubaw kiedy kominek sam sobie strzelal tysionca, haha, idealne wtopy :]
2010/04/22 22:34:21
Haha i jeszcze mnie sie cus przypomnialo, jak okazalo sie, ze amjan nosi slypky :D
2010/04/22 22:38:10
Gerdzina
czytając to o łydkach od razu pomyślałam o Tobie:) Nie pamiętam pod jakim tekstem padł rekord ale pamiętam, że to Martuuha go ustrzeliła. Rolka biedny Amjan, tak się wtedy tłumaczył:) 2010/04/22 22:41:53
isa,
przypomniałaś mi właśnie, że z martuhhą siedziałam by dobić piątaka.I to był już koniec bloksika możliwości :) 2010/04/22 22:41:55
eh muszę się zastanowić kiedy zaczęłam czytać kominka, kruwa przed małym czy w trakcie? hmm
2010/04/22 22:44:26
Z UWAGI NA OSIĄGNIĘCIE DOPUSZCZALNEGO NA BLOX.PL LIMITU 5 TYS. KOMENTARZY POD TEKSTEM, KOMENTOWANIE ZOSTAŁO PRZENIESIONE TUTAJ:
www.blox.pl/komentuj/kominek/2009/05/WYNIKI-BADAN-CZYTELNICTWA-BLOGA-W-2009-r.html ...ale wcale tam na ciebie nie czekamy. 2010/04/22 22:45:00
Jes
lubiłam czytać rano te Wasze nocne dialogi, Twoje, Melle, Martuu, Mysza. A z jakiego komentarza się najbardziej naśmiałyście? 2010/04/22 22:46:21
a 5000 było tutaj:
kominek.blox.pl/2009/05/CZYTELNICY-BLOGA-W-2009-R.html?pn=10 2010/04/22 22:48:25
isa,
ja mam na nieuzywanym teraz kompie stos takich komentów, przy których sikałam po nogach, muszę je odgrzebać. Przy okazji przypomniałam sobie komenty bluzgacza, love bluzgacz. 2010/04/22 22:48:42
Jes
a popatrz, Mielonka to mi się kojarzy z dzienną zmianą(i fotkami foczek). Czasem Mesje do Was dołączał. Ja będę nocną zmianą od lipca:)muszę coś czytać przy karmieniu:) 2010/04/22 22:49:11
canta, ano alabala ;-)
Właśnie zerkałem do archiwów i przypadkowo natknąłem się na ulubiony komentarz:-) kominek_ty_chuju 2006/11/29 00:04:38 Wszyscy macie racje. ...a na koncu i tak przyjdzie kominek i wypierdoli wszystkie posty... i pojdziecie do piekla do pieklaaaaa !!! 2010/04/22 22:50:03
kominek.blox.pl/2007/03/ABORCJA.html?pn=2
A ten tekst pamiętacie? Prawdę mówiąc na hasło najgłupsze teksty na blogu ten mi się przypomniał od razu, ale nie mam pojęcia, why ;) 2010/04/22 22:51:22
Najgłupszy tekst jaki ostatnio był to chyba "He He He". ;) A na serio stawiałabym na "Aborcję" i na "Kobiety pracujące" bo wcale nie zastanawiam się, czy mojemu chłopakowi tata kupował resoraki! Co za głupoty, no! :) Wszystkie teksty czyta się super fajnie, więc ciężko wybrać. Z resztą swoich typów poczekam na tekst.
Gość: ruda, aagp220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/22 22:52:04
Jak się tak przyglądam tej pannie z głowa w kiblu, to od razu ogarnia mnie nostalgia i mam taki pomysł, żeby zrobić jakąś fajną imprezkę z drinkami, wymiotami i wygłupami....
Kominku..... może inauguracja nowej rzeczywistości? 2010/04/22 22:52:12
gen.italia też był. Warto byłoby kiedyś powspominać takie wykopaliska z fajnymi przykładowymi komentami. O mnie też nie zapomnicie, prawda??
2010/04/22 22:54:36
gerdzina,
właśnie zabrałaś mi sen.Dziś przelece te wszystkie 5000 tys. komentarzy :)
Gość: ruda, aagp220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/22 22:56:50
O w mordę to nie kibel tylko umywalnia :-) jakże elegancko... złocona w dodatku...
wsio rawno. Imprezkę i tak można zrobić.. 2010/04/22 22:58:11
Kominek miał na zlot do Gdańska przyjechać, mamy piękne kościoły.
2010/04/22 22:59:12
Zrobimy imprezę za miesiąc jak będzie cieplej. Se siądziemy gdzieś na powietrzu świeżym.
2010/04/22 22:59:19
jes,
rocznica będzie, ale niektóre fragmenty notki cudne: CZEGO ZAZDROŚCISZ KOMINKOWI? tego że umie pozbyć się każdego bez najmniejszego wysiłku, umiejętności psychomanipulacji, boskiego głosu, idealnej długości przyrodzenia. orgazmogennej budowy penisa, prostat, 11 centymetrowego penisa, łysinki, zarostu, wzrostu, braku stulejki, nietrzymania moczu, tego, że nie ma okresu, bzykania komentatorek i ich nagich fotek, tysięcy napalonych fanek (tych przed 30 i bez kota), tego, że jak kocha się z kobietą może wszystko oglądać od tyłu, Andrzeja, no i termosu, dmuchanego krokodyla, czapki z daszkiem, porannej kupy, nagrzanych parówek, wszystkiego, niczego. 2010/04/22 22:59:50
"Aborcja nie była głupia. To był bardzo bardzo mądry tekst:)"
To miałam napisać, tylko bez ":)". Jak się rodzi w samolocie, to dziecko ma potem darmowe bilety. A jak się rodzi czytając Kominka to co? 2010/04/22 23:00:47
gimme,
łza się oku kręci :) a skoro nostalgia zaniosła nas aż do komentków z krańca archiwum, to pozwolę sobie wrzucić jeden z moich ulubionych Bluzgacz, w 2005/12/04 13:41:45 Kurwa pierdolona jebana mac w chuj! Ale sie wkurwilem! Mialem taki piekny tekst do tego watku i przez ta cipe kurwa na zdjeciu (chyba z wrazenia) zaznaczajac caly tekst wcisnalem nie ten klawisz i mi zniknal w chuj. To przez to ze jest taka beznadziejna pierdola mi sie klawisze. Kurwa no szkoda slow na nia. Wypierdalaj mi z tym watkiem i z tym beznadziejnym zdjeciem, bo sie wkurwiam maksymalnie 2010/04/22 23:03:44
Hehe :) Dawajcie więcej, bo ja sama nie dam rady wyłapać tych komentarzy.
2010/04/22 23:05:59
"Dziś pamiętana tylko przez najstarszych i nielicznych weteranów bloga."
Pamiętam to jak dzisiaj, wciąż tu siedzę, od kiedy przeczytałem tekst o cyckach... 2010/04/22 23:09:55
kom,
toć mówię, że nie wiem, czemu mi się przypomniał... mysz, ten cytat jest tendencyjny. A zlot chcemy majowy, majówkę! 2010/04/22 23:10:09
to prawda, że więcej chłopów czyta bloga, ale z ukrycia; my, baby, jako emocjonalne ekshibicjonistki, piszemy za to komętki;
i odpełzam, bo jutro fabryka wzywa, miłej nocki 2010/04/22 23:13:15
mój 1wszy, historyczny komentarz na blogu, tylko nie rzucać pomidorami
kominek.blox.pl/2006/11/POCIAGOWE-PIZDY.html cała seria z PKP z jokerem na mordzie 2010/04/22 23:13:43
O, jak już se tak malowniczo siądziem na powietrzu, to nie przy przenośnych "toaletach" toi toi. Nie zniesę tego więcej.
2010/04/22 23:14:26
gimme,
O widzisz. Po latach przerwy jest już prawie gotowy kolejny tekst o pociągach, ale muszę się jeszcze raz przejechać po Polsce, aby go dopracować. Pewnie na nowym blogu go puszczę za kilka tygodni. 2010/04/22 23:16:09
Chyba wino otworze i sobie powspominam.Nowe - bługarskie zostawie na gorsze czasy.
O tak, ja dopiero teraz jestem w stanie wczuć się całą sobą w klimaty PKP :) 2010/04/22 23:16:11
Alabaliusz podobny trochę do Bartka Cha. w sensie, że bardziej niż do kominka
2010/04/22 23:18:08
jak powiedział Ela na zlocie 'my w Gdańsku obaliliśmy komunizm i teraz chcemy Kominka!'
idę po cota:)
Gość: ruda, aagp220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/22 23:18:24
Ale super, na powietrzu, na kocu w kratę, piknik z Kominkiem.. ale mam nadzieję że będzie ogłoszone wcześniej bo mój grafik (psia jego morda) napięty jak gumka w majtkach ostatno a nie darowałabym sobie żeby mnie ominęło...
Odkryłam Cię dopiero kilka dni temu i czytam jak szalona, żeby mnie ten zegarek po prawej nie pozbawił przyjemności... Jak wiadomo nie ma niczego bardziej wkurwiającego niż pozbawianie kobity przyjemności zwłaszcza skoro już jest tak blisko 2010/04/22 23:18:25
ranger,
litości, wystarczy, że tłukę się pociągiem do wawy. Właściwie mogłabym już po tych podróżach napisać samodzielnie jakiś tekst. kom, nie zapomnij o jednej wąsatej kobiecie w każdym, dosłownie w każdym przedziale. Zawsze się taka trafi. 2010/04/22 23:20:47
canta,
ten cytat jest tendencyjny Twoja reakcja jest w pelni usprawiedliwiona. Mnie natomiast zamieszczony cytat brzmi w uszach jak poezja, przynosząc z oddali echo specyficznych momentów, w których nawet Bluzgacz łagodniał, ulegając nęcącym jego nabrzmiały intelekt wdziękom naiwnej-"szostka-nat". 2010/04/22 23:20:57
zlota! zlota!
jestę przelotem, bo w gościach. I mam pytanie wielce mnie męczące: czy na blogu nowym bendzie celebrowany tysionc? 2010/04/22 23:21:33
Majowy zlot, hmm...ciężarne mogą przypeuznąć?
Szkoda że nie mogę powspominać dłużej ale trzeba iść spać. A kto wie więcej o pociągach niż ktoś kogo wsadzili w Gdańsku do pierwszego lepszego pociągu nie dbając o to w jakim on jedzie kierunku?:)nie wiem czy na jakiejkolwiek imprezie tyle się naśmiałam co wtedy. 2010/04/22 23:22:13
kominek.blox.pl/2007/01/WPADKA.html
jeden z najlepszych komentarzy ever. Do tekstu, co byś zrobił, gdybyś zaprosił kobietę na obiad i okazałoby się, że nie masz czym zapłacić. Gość: lord, m-net.arbornet.org 2007/01/16 01:49:27 z gromkim usmiechem na twarzy beknalbym z calych sil, powiedzial "ale zem sie kurwa nazarl" i dodal "zaplac rachunek, ja ide sie wysrac i idziemy do mnie" 2010/04/22 23:23:06
canta
a te co ściągają buty? wietrzą stopy latem. buty chińskie, cienkie skarpetki chińskie, fetor bezcenny. Gdańsk żąda i chuy. 2010/04/22 23:24:05
Tak, to jest zajebisty koment. Zsikałam się przy nim, przysięgam. I wracam często do wszystkich komentów pod tą notą, bo sa zajebiste.
2010/04/22 23:26:43
Jak sięgam po mój SUPER FAJNY otwieracz do wina, to czuję się prawie, jakbym miała chłopa.
ranger, "i chuy" - chcesz mnie zabić.Nie wiesz jeszcze, że ja nie trybie w lot, tylko błąkam się po pastwiskach :)) 2010/04/22 23:27:25
"Jak widzicie trochę się spieszy, więc nie zdziwcie się, jeśli teksty będą codziennie. Przyzwyczajajcie się. Na nowym blogu to będzie norma."
Ciesze się niezmiernie!!!! :)))) 2010/04/22 23:27:33
Ale często było tak, że na przykład do późnej nocy pisaliśmy tutaj i śmiałam się godzinami, a nikt, kto przeczytał te komenty następnego dnia, nie miał szans poczuć klimatu i bawić się tak, jak my tej nocy. Mam nadzieję, że na nowym też będziemy łapać takie fazy. W końcu tam światło będzie cały czas.
2010/04/22 23:30:54
mam ogromną flaszkę wina , otwierajcie gębuszki.
jes o borze:D jakieś Ty wrażliwe:) 2010/04/22 23:33:57
ranger,
bo ja dopiero na końcu doszukuję się brzydkich wyrażeń.Kiedy to, już nic innego mi nie pozostanie :) 2010/04/22 23:36:14
Damn, dwa lata za mną, a ja zaczynałam komentować w celibacie i teraz tez celibat.
2010/04/22 23:39:55
Ja odkąd czytam kominka mam celibat ( no prawie) Nie chcę mówić głośno ani nikogo obwiniać ale coś w tym jest.Ktoś nam pierze muski i to sprawnie.
Kominek misjonarz :) 2010/04/22 23:39:55
powinnam mieć na kompie taki zegar odliczający dni, godziny, minuty celibatu:)
2010/04/22 23:40:59
isabell1976
Jes lubiłam czytać rano te Wasze nocne dialogi, Twoje, Melle, Martuu, Mysz i mielonka z wieczną emotą ":|", i bart, i mesje, i pomarańcze. Nie masz pojęcia jak się wzruszam na tamte wspomnienia. a pannę i grimmena pamiętacie? a sesję, plażowego geja? ;-) ech... 2010/04/22 23:41:18
kominek
albo jakiś klub wsparcia dla niebzykanych, może seks w ramach socjalu? 2010/04/22 23:41:20
Ja jeszcze lubię ten koment (z pamięci, może nie być dokładny)
pisaliśmy o tym, że każdy jest do zastąpienia i jakiś mędrzec zapytał "ta, ciekawe, kim zastąpiłbys własną matkę?", a kom "kto wie, może twoją matką, tylko musiałbym najpierw zobaczyć fotkę" Wybaczcie, ale ja się mojego celibatu zamierzam zrzec, o żadnych zgromadzeniach nie ma mowy. 2010/04/22 23:42:57
canta
canta-loop Ale często było tak, że na przykład do późnej nocy pisaliśmy tutaj i śmiałam się godzinami, a nikt, kto przeczytał te komenty następnego dnia, nie miał szans poczuć klimatu i bawić się tak, jak my tej nocy. Mam nadzieję, że na nowym też będziemy łapać takie fazy. W końcu tam światło będzie cały czas. nie mam pojęcia, jak to działało, ale TAK WŁAŚNIE DZIAŁAŁO. Niesamowite, really. 2010/04/22 23:43:04
Jezu, pamiętam pannę i grimmena. Pierwszy związek przeżywany na blogu. Wzloty i upadki.
2010/04/22 23:43:08
Zrzec się nie tak łatwo.Jak na siłę próbuje, to zawsze trafie na jakiegoś ogryzka.
2010/04/22 23:43:38
canta
ja zamierzam już od stycznia, a jakoś wciąż trwam, klub wsparcia z socjalę! walczmy o orgazmy! kobiety na traktory! 2010/04/22 23:45:49
Żeby to jeszcze było całe a jedynie robaczywe - to nie, zawsze jakiś wyżarty po pestki.
2010/04/22 23:45:49
a pięciotysięcznego komenta to sobie powinnam w CV wpisać. tak zrobię.
2010/04/22 23:47:17
ranger, jesien,
no jak się zrzekać, to dla kogoś fajnego. Na szczęście ogryzki nie składają mi jednoznacznych propozycji. Powiedzcie, nie tęsknicie wy za pokacyckami? Ani trochę? Powinnyśmy agitowac za przywróceniem tego hasła. 2010/04/22 23:47:38
jes
może twoja wagina ma depresje? albo zbyt wysokie mniemanie o sobie?;) 2010/04/22 23:48:28
martuha,
nie denerwuj mię... raz, RAZ ustrzeliłam tysionca. I to było w czasach, kiedy zlikwidowano nagrodę. 2010/04/22 23:48:47
canta
racja, na wstęp na nowym in powinno być obowiązkowe pokacycky! love sutki:) 2010/04/22 23:49:46
canta
tysionca też udało mi się tylko raz :) a pokacycki widziałam jeszcze nie tak dawno. było mesjepokacycki ;) 2010/04/22 23:49:51
ranger,
moja wagina jest już po terapii.Ty się lepiej swoją zajmij.Albo napij wina kobieto :) 2010/04/22 23:52:20
Borze, czy Ty randżerze musiasz wszystko sprowadzać do seksu! A ja gupia za Tobą leze w te bluszcze.
2010/04/22 23:53:15
Wy tu dziewczyny wino, kiedyś samemu zarywało się nocki przy pół litra. Człowiek musiał wypić, gdy czytał missionimpossible :-) Swoją drogą, gimme już nie pije, kominek został biznesmenem i jakiegoś rudzielca tu brakuje.
2010/04/22 23:55:03
btw rudych, chcę zobaczyć rudy mymłon, kto ma ten niech pokamymłon!
2010/04/22 23:56:08
Kurczę, foty wszystkie pamiętam, ale jak Was teraz czytam, to żałuję, że wcześniej nie zaczęłam czytać komentów i sama komentować. Tylko niektóre z opisywanych akcji kojarzę, chorera, trza by ponadrabiać. I w konkursie na miss chciałam brać udział, alem pełna nieśmiałości była. No i w I wojnie kominkowej tyż tylko jako widz... Tyle mnie ominęło, nigdy więcej takich błędów!
2010/04/22 23:58:31
ranger kochana pauko :)
Ty masz ćwiartke, o Tobie pomyślą - ona lubi seks Ja mam troszkę więcej, o mnie pomyślą - ona nie ma seksu Widzisz fundamentalną różnice? 2010/04/22 23:59:16
ranger,
a ja w piwie. jest taki znany obraz, naga ruda kobieta (z rudym mymłonem), tylko kurczę nie pamiętam teraz ani tytułu, ani malarza... 2010/04/23 00:00:44
Głupieście. Spocony kom to pikuś. Ja dziś tę fotę wygrzebałam i wzięłam z połykiem:
www.voila.pl/399/hhgod/?1 butelka, ja do dziś żałuję, że nie trafiłam tu za Oetkerem. ranger, mówiłam ci już, że celibat uszlachetnia? 2010/04/23 00:01:40
jes
bo wyginęli mężczyźni. eh a mi się dziś syn szefa śnił i jeszcze jeden młody o wyglądzie serfera;) a tak serio to dla byle seksu z byle kim nie warto szorować pięt nawet;) nadejdą tłuste lata, ja w to wierzę:)
Gość: delta8888, host-89-231-168-254.lowicz.mm.pl
2010/04/23 00:01:47
Kominku, wspominałeś kiedyś o ciągu dalszym "Tuż przed maturą kwitły kasztany". Temat jest mi boleśnie bliski... boję się, uczę, rodzina nie poznaje, dzieci wytykają palcami. Co robić? :) Tak przypominam, pisemny polski 4. maja.
2010/04/23 00:02:28
rędżer,
ja kiedyś zafarbowałam mymłon na rudo... ogniście rudo. Tylko proszę mi tego nigdy nie wyciągać i najlepiej wykasować ten komęt. 2010/04/23 00:02:31
Wpisałam "ruda" w guglowej grafice, znalazło mi "ruda w warkocze" i co przeczytałam? - "rudawe krocze". Ranger, zarażasz tą obsesją swą ;)
2010/04/23 00:05:50
przylazłam po długiej dość przerwie. Znów mam egzamin, znów nie chce mi się do niego uczyć, znów siedzę u Kominka. Znów nie zdam?
2010/04/23 00:06:15
Nie mogę znaleźć tego obrazu, ale prosz, rude pachi:
www.1st-art-gallery.com/thumbnail/135100/1/Woman-With-Red-Hair,-1906.jpg 2010/04/23 00:09:10
martuhha,
że Cię wsyśnie.Książka, potem spotkanie z gronem fanów w księgarni a potem już amba na całe doczesne życie ;) 2010/04/23 00:10:11
jes
no, to było jakby do przewidzenia. Spędzałam wtedy w Kominkowie lwią część doby kosztem nauki, snu, czytania, czegokolwiek. Że ja magisterkę obroniła to chyba tylko przez wstawiennictwo świętego Anszeja 2010/04/23 00:11:20
jes
jak rany....mam zapadkę w mózgu i nie pamiętam o czym do mnie rozmawiasz, ale błagam, oświeć! 2010/04/23 00:13:53
martuuha,
masz słabą pamięć, bo ja dobrze pamietam jak przyszłaś i Cię uprzedzałam.Wpadnij kiedyś w komenty swoje początkowe, to sobie przypomnisz.Fajne uczucie.Zupełnie jakbyś stary album ze zdjęciami oglądała :) 2010/04/23 00:16:06
jes
no mam słabą, mam. dlatego czasem oblewam egzaminy ;-) ale pamiętam, jak tłumaczyłaś skąd się wziął Twój nick i chyba dopiero wtedy zaskoczyłam, że można go czytać bez myślnika-łącznika (nie wiem, co to ;-)), bo wcześniej mi zawsze jakoś irracjonalnie wyglądał z japońska :D 2010/04/23 00:17:33
martuuha,
ja wciąz wierzę, że to przez miuość do suszimek tak się złożyło ;) 2010/04/23 00:21:16
Chyba nie musze dodawac czyjej roboty ;)
Ps jak nie dostane bana - tuż przed. 2010/04/23 00:25:54
jes
może banana? takiego jak w notce? :) kominek.blox.pl/2006/04/ZYWNOSC-GENETYCZNIE-MODYFIKOWANA.html 2010/04/23 00:29:48
jes
czy mam odczytywać przemyślanie złośliwe działanie w sugerowaniu mi zakopania się w archiwa tuż, tuż przed egzaminem? ;> 2010/04/23 00:31:11
ciało kobiety idealnej...
zapadło mi w pamięć, bo spotkałem na zlocie w Krakowie właścicielkę jednego z najpiękniejszych biustów jakie widziałem w życiu i ona zeznała, że wysłała zdjęcie oczu... trauma do dziś 2010/04/23 00:44:50
tak sobie obejrzalam - pamietne foty, czesc ze wzruszeniem wielkiem
a potem poczytalam komentarze - i pomyslalam - tacy mlodzi ludzi i juz taka nostalgia? pomyslcie o tym jakiego bloga zalozy Kominek, gdy bedzie mial ponad 60-tke:) 2010/04/23 00:50:05
ranger,
banany źle wpłwają na metabolizm :) Dobranoc. martuuha, ja tylko ostrzegam :) 2010/04/23 00:53:25
jes
znów to robisz :) doszukałam się przepisu na krewetki. w erze przedkominkowej nie miałam odwagi ich przyrządzać, a Ty mi dałaś przepis i teraz już mam odwagę :) (obleję, jak bum cyk, cyk) 2010/04/23 01:04:01
To jest komentarz ze słynnego piątaka.Moj do lolitki.
l"olitka, Ty juz skoncz swoje wywody o wirtualnej milosci, bo sie wkurze i Ci udowodnie, ze sie mylisz :)" Albo mnie nie wkurzyła, albo miała racje. martuhha, dasz rade.Człowiek uczy się na błędach :) 2010/04/23 01:10:02
jesien
jestem chodzącym (w tej chwili półleżącym, dla ścisłości) dowodem na to, że niekoniecznie. Wciąż na przykład brnę w takie same niemożliwe miłości. 2010/04/23 01:15:34
jesien
i Ty też o egzaminie? yhymć. uchowałam, bo miałam duuuużą przerwę. w miłościach. większą niż w bywaniu tu. 2010/04/23 01:19:05
MAM kominek.blox.pl/2009/01/ZABIJCIE-WSZYSTKIE-MOTYLE.html?pn=3
jes-ien 2009/01/21 04:51:55 Wyobraz sobie,ze idziesz do ksiegarni kupujesz ksiazke,jakas taka pierwsza z brzegu i zaczynasz ja czytac,wciaga Cie to i chcesz wiecej,wiec wbrew rozsadkowi czytasz ja nocami,zarywasz noce,ale wcale nie jestes zmeczona.Pisarz Cie na tyle zafascynowal,ze postanawiasz isc na jego wernisaz.A tam tylu innych fanow,nie ma szans,ze sie skims nie zgadasz ;) LOWE :* 2010/04/23 01:19:07
martuhha,
ja licząc od poniedziałku mam dwa tygodnie na napisanie pracy licencjackiej.Póki co używam :) 2010/04/23 01:22:34
jesien
dwa tygodnie to ho hoooo i jeszcze trochę ;-) (pamiętam jak tak sobie wpierałam przed magisterką). A dwa ostatnie tygodnie przed obroną spędziłam błądząc między martwymi kurczakami na chłodniach, hehee * jes-ien 2009/01/21 04:53:04 z kims 2010/04/23 01:23:29
Pa canta :)
martuhha, odrobiłaś lekcje.Spać i nie rób mi więcej obciachu :) 2010/04/23 01:26:31
Dubel był również nie zamierzony, choć spostrzeżony mym co raz to czujniejszym okiem ;)
2010/04/23 01:30:40
spać? no dooooobra, przekonałaś mnie. idę się kokonić pod kołdrą.
kto mi opowie bajkę na dobranoc? 2010/04/23 08:00:11
przez te wasze komentarze mam nieodparte poczucie żegnania się z niniejszym blogiem. Smutno mi się zrobiło.
2010/04/23 08:53:53
Widzieliście jej sutki?
Sprawdziłyby się w łóżku. - Milla, śpisz? - Loda? - Nie. Przytul się. - Po co? - Chcę się podrapać po plecach. heheh kominek.blox.pl/2009/09/GOLA-BABA-NA-POKLADZIE.html 2010/04/23 09:04:59
eh a ja się już z tym bogiem w czerwcu żegnałam, bo nie skumałam, że tv będzie i to będzie:)
dopiero ml na zlocie mi umysł oświeciła:) 2010/04/23 09:15:31
martu
dla mnie prawie żadna, ale forma nieprawidłowa, powinno być albo blogię albo borzem;) 2010/04/23 09:37:37
Jest piątek,fajna pogoda i za chwilę łikend a mi się nic nie chce.Chyba dopadła mnie jakaś blaza
2010/04/23 09:46:46
Idę zrobić sobie kawę,chce ktoś? A po pracy przejadę się motocyklem to mnie może trochę postawi na nogi
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 09:51:43
też chce na motocycka!!
martu, no. żyję. choć dziś ledwo :D pożarłą bułkę z jajcami przed chwilą 2010/04/23 09:52:07
przeczytałam dziś w prawnej, że obowiązkowa cytologia (25-59 lat) i mammografia (50-69 lat), wykonywana w ramach badań pracowniczych, NIE OBEJMIE kobiet pracujących na wsi i w domu. hmm. jak myślicie, z czego to wynika?
2010/04/23 09:53:21
reve
a ja z twarogiem i wuchta szczypiorku. będę ziać na zielono. matylda cześć :* jak to nie obejmie?!? o.O bo co? ale w sensie na wsi, w roli, czy na wsi jakkolwiek, czy mieszkających na wsi pracujących gdziekolwiek? 2010/04/23 09:55:23
mesje
co Ci się porobiło? przecież Ty nie pijasz kawy! o.O zapomniałoś? 2010/04/23 09:55:43
Ja muszę się dogrzebać do komentarza Kominka z którego się najbardziej uśmiałam.
Fajne takie wspomnienia. I co z tym majowym zlotem? 2010/04/23 10:01:59
M.Matylda
"w ramach badań pracowniczych", nie są pracownikami. Ale głupota, fakt. 2010/04/23 10:03:59
martu,
cześć, martu:) napisałam co przeczytałam. wg mnie tych, które pracują na wsi. kosmos jakiś. rev, no kosmos isa, nie zrozumiałam. jeszcze raz, tylko prościej:) 2010/04/23 10:06:09
Martu. :*
Rzeczywiście. Nie pijam, coś mi się pokręciło. ale skąd Ty o tym wiesz? ;) Siostra. :) Spakowany? O czymś nie wiem? 2010/04/23 10:07:56
no właśnie też myślę o tym, że nie będą objęte tym obowiązkiem, który wynikać będzie jakoś z prawa pracy, czy coś.Nie mają pracodawcy, więc nie ma komu WYMUSIĆ na nich tych badań. Bo przecież możliwość mają. Tylko po cholerze z niej nie korzystają, całe wielkie akcje zaproszeń indywidualnych, etc..
Ale co tu mówić o kobitkach na wsi, jak ostatnio się zagadałam z sekretarką w moje firmie, stojąc przy kserokombajnie (dziewucha lat na oko ze 30 i całkiem niegłupia), i mówi, że tak nie znosi wizyt u ginekologa, że nie była od porodu (po porodzie też nie była). Jej córka ma chyba 6 czy 7 lat. I potem jeszcze oglądają Majkę, wierzą, że można iść na cytologię i wrócić z cionżą, i o. Masakra. 2010/04/23 10:08:41
M.Matylda
nie wiem ale ja to zrozumiałam że skoro w ramach badań pracowniczych,to pracodawca wysyła/pilnuje tych badań. Myślałam że chodzi Ci o kobiety niezatrudnione. 2010/04/23 10:09:45
Mesju
a nie wiem, może stąd, że nigdy na kawę się nie dałeś zaprosić? ;-) 2010/04/23 10:14:42
martu,
ale dlaczego wychodzisz z założenia, że osoby pracujące na wsi nie mają pracodawcy? tym bardziej, że coraz wiecej firm wybiera wieś na lokalizację. patrz Wrocław np i to, co się wokół dzieje. poza tym jak mówisz, właśnie kobiety pracujące w wiejskich zakładach powinny być siłą wypychane na cytologię, skoro ich świadomość w kwestii "kobiecych raków" jest tak marna. isa, przeciez pisałam, że w ramach badań pracowniczych, kobieto. a badania pracownicze robią kobiety, które pracują. chyba że coś mi się myli:) 2010/04/23 10:17:32
matylda
ale właśnie myślę o kobietach pracujących na roli (dawniej to było jednoznaczne, z pracującą na wsi) - nie mają pracodawcy, nie licząc męża z bacikiem, i ich badania pracownicze w ogóle nie dotyczą. Podobnie jak pracujące w domu - jeśli w domyśle mowa o "niepracujących", czyli pracujących przy dzieciach, prowadzeniu domu, etc, to jak wyżej. Podejrzewam, że o to może chodzić, ale zgaduję bardziej niż wiem. a mój zakład jest jednak miejski i sekretarka też miejska. 2010/04/23 10:17:46
Martu.
Nie dałeś, nie dałeś taaa... Idę se. Romansować z lokalną miłością, a Ty zazdraszczaj. ;) 2010/04/23 10:18:38
oo. Właśnie z TVN zadzwonili, że moja fota jest na blogu kominka. To były czasy. Te potajemne schadzki w zarzyganym kiblu z lisem.
2010/04/23 10:19:02
mati
nie czytałam tego artykułu, ale mam wrażenie (chcę mieć), że ktoś pisząc o badaniach pracowniczych niepotrzebnie włączył też oczywistą informację, że badania pracownicze nie dotyczą osób niepracujących 2010/04/23 10:21:47
martu,
wykopałam dla Ciebie w internecie praca.gazetaprawna.pl/artykuly/415908,obowiazkowa_cytologia_tylko_dla_kobiet_na_etacie.html 2010/04/23 10:24:42
mesju
a ić w pisdu. piątek to dobry dzień na romanse. powodzenia! :) makra naprawdę jesteś ruda, a niech to ;-) matylda no czyli tak jak myślałam - prowadzisz własną działalność ergo nie masz pracodawcy ergo nie obowiązują Cię badania pracownicze ergo nikt Cię nie zmusi do cytologii. 2010/04/23 10:26:44
martu,
to ja się kawy napiję:) no ale przynajmniej Wasze mózgi z rana ruszyłam;) 2010/04/23 10:28:08
właśnie mi zadzwoniła szefowa. usłyszała moj głos i się klamkuje: "jezu, marta, ryba, nie do ciebie chciałam zadzwonić, przepraszam ryba, rozłączam się."
ktoś tu za wcześnie zaczął weekend i jeszcze nie wytrzeźwiał? ;> mati tego mi było trza. muszę zrobić krótką, nudną prezentacją z TEGO dokumentu. a właśnie - dzie jes szelma z kawą, hę? 2010/04/23 10:30:29
Martu.
Piątek to w ogóle dobry dzień. Choć ostatnio już w środę zaczynam przeklinać nadchodzący parszywy poniedziałek. Czy to już nihilizm?
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 10:32:15
martu,
od rana zjadłom już śniadanie i 2 śniadanie. i to była buła z 2 jajami. na 2 śniadanie. ale dalej chce jeść. 2010/04/23 10:32:39
mesje
piątek, który spędza się niemal do północy w kurniku nie jest dobrym dniem. Ale może wyniucham dziś w kurniku jakąś melinę, gdzie ktoś coś będzie świętował nad flaszeczką? jakieś urodziny, imieny, piątek, wulkan, cokolwiek? nihico? ;)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 10:34:59
martu o 6. [godzina biegania] a o 7;40 sniadanie
2010/04/23 10:37:40
Martu.
Dziś Wojtek z Jurkiem świętują. Popularne. Jest szansa na pracową bibę. ;) 2010/04/23 10:42:50
nie pamiętam jak, ale pamiętam kiedy tu trafiłam. to było wtedy, jak był konkurs na najpiękniejszą część kobiecego ciała. pamiętam, bo trafiłam jak już były zdjęcia i "wybory" i pomyślałam wtedy skromnie, że "o fak, spóźniłam się, a na pewno bym wygrała, bo ja wszystko mam najpiękniejsze".
no i poznałam cantę "od dupy strony";) pierwszy komentarz był chwilę później, jak już całe archiwum nadrobiłam. i pamiętam, że już od progu zaczęłam tu się kłócić z ówczesnym mitycznym KWA:) isa nie licz na nic. ja urodziłam na blogu i moje dziecko figę z tego ma. o, ale dzięki temu matylda mocno zapadła mi w pamięć. z powodu utarczki, czy mam czas, czy nie mam czasu, bo jestem niezorganizowana;) 2010/04/23 10:47:30
robię na kolanie prezentację na jutrzejsze zajęcia, nic nie umiem na jutrzejszy egzamin, muszę iść do pracy, którą przestaję lubić, spałam 3h i zamiast się jakoś zorganizować siedzę na kominku. deja vu.
jestę debilę 2010/04/23 10:48:09
teraz to wyjdę to mega lamera, ale..
soonia, to TY urodziłaś na blogu?!??? 2010/04/23 10:53:02
martu
to znaczy nie dosłownie na blogu. bo w szpitalu:) ale zaczęłam czytać i komentować już w trakcie ciąży. aha i ja to nie ta, co urodziła z powodu tej notki, w której był ten filmik, od którego się rodziło:) ja pamiętam, że jakoś tak na tę informację w ciąży trafiłam i przezornie postanowiłam, że nie obejrzę tego, bo jeszcze byłam grubo przed terminem i nei chciałam zacząć rodzić;) 2010/04/23 10:55:11
hehe i pamiętam, jak wrzuciłam kiedyś zdjęcie z usg i chyba gen.italia napisał, że moje dziecko wygląda jak dzbanek ale że oczywiście jest piękne;)
2010/04/23 10:55:48
soonia
no ufff, bo właśnie myślałam, że mówisz, że Ty to ona, a ona mi się kojarzyła z niczym innym, nawet nie pamiętam nicka (mea culpa), a Ty mi się kojarzysz i by mi było głupio, że nie umiem puzzli układać. dzbanek :) ale nie pusty? 2010/04/23 10:59:33
martuha
znalazłam se tamten komentarz. i to rzeczywiście był genitalia. i nawet nie cały dzbanek tam zobaczył ale samo ucho od dzbanka. i wcale nie napisał, że dziecko jest piękne, ale żeby mu główka pod hełm rosła:) popo się wcięłaś, jak już miałam komentarz wysyłać, małpo 2010/04/23 11:01:37
sonia,
hehehe. Mało czasu na kominkowanie mam, to się wcinam, kiedy tylko mogę ;) 2010/04/23 11:06:25
polazłam w te komentarze i nawet nie pytajcie mnie, co znalazłam, ale czytam z wypiekami na twarzy :)
(no dobra wypieki mam od słońca, znaczy od niedzieli, kiedy było słońce, ale to szczegół) 2010/04/23 11:10:02
i siem skończył mój czas. Dnia miłego :)
(ehhh, a dla mnie to tamto to prehistoria...) 2010/04/23 11:12:03
soonia
nocnomajowe koronkowe flirty, czułe czochranie świeżo ułożonej koafiury, komentarze dłuższe a mniej liczne, koronki, koronki, koronki. lepsze jak harlequin. nie znałam. 2010/04/23 11:13:48
soonia,
:) ostatnio zadzwoniła do mnie siostra. pyta: co tam? , a ja jej, że właśnie byłam godzinę na rowerze, biorę szybki prysznic i lecę do sauny, a potem popływać. i ona też mi: a skąd masz tyle czasu??urlop masz czy jak?? patrz, bezdzietna i młodsza ode mnie. naprawdę im więcej mam na głowie spraw tym lepiej funkcjonuję;) pamiętam, pamiętam, jak się na mnie darłaś:) 2010/04/23 11:21:19
matylda
a tam zaraz darłam, no nie przesadzaj:) i ja ci powiem, skąd masz tyle czasu. ty nie sypiasz! martu też luknęłam sobie w tamte komentarze, wpisałam "koronki", bo chciałam zobaczyć, o czym ty piszesz, a tu na czyj komentarz mnie przeniosło? no czyj? stokrotki:)))) 2010/04/23 11:21:22
matylda
bo natłok obowiązków zmusza do racjonalnej gospodarki czasem 2010/04/23 11:23:36
soonia
nie całkiem to miałam na myśli. ja sobie wpisałam pod f3 mysza ;) 2010/04/23 11:26:27
martu
ja wiem, że nie stokrotkę miałaś na myśli. ale po "koronce" na nią wpadłam i się uśmiałam. znowu:) 2010/04/23 11:28:24
soonia,
to ja tu komentuję ciut dłużej niż ty?? Czemu tego nie zarejestrowałam? Pewnie dlatego, że odpoczątku byłaś pyskata jak całe KWA razem wzięte. 2010/04/23 11:29:55
........racjonalna gospodarka czasem,co to ma być?chyba naprawdę już czas na mnie
2010/04/23 11:34:43
szelma
racjonalna gospodarka czasem, to coś, co dane mi było poznać z bliska tylko raz w życiu, za młodu. Potem odpuściłam i odpuszczona trwam po dziś dzień. Trwonię czas w sieci lub wystawiając nos na rakotwórcze promienie UVA i UVB, które to generują na nim piegi, a we mnie, w środku, irracjonalną radość. Coś za coś?
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 11:40:31
martu,
se kup dobry krę z filtrę. co nie 2010/04/23 11:46:26
przydreptałom.
nie mam kasy. Chyba muszę zarobić na tzw. rumuńską pandę... 2010/04/23 11:47:38
canta
tak. wychodzi mi, że jesteś "starsza" o jakiś miesiąc. a zamiast "pyskata" powiedzmy, że "asertywna":) 2010/04/23 11:49:13
halu, cantu
dziś imieninki Wojciecha w związku z ty wieczorem będę się śmiała do łez. Jeden raz w roku mi się zdarza. 23 kwietnia właśnie.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 11:49:23
martu,
śmier dzom. mówię ci soonia, canta, gówniary. phe 2010/04/23 11:50:11
soonia,
miesiąc to chyba nie, troszkę mniej. Ty się żarłaś z KWA, a mnie KWA chciało zeżreć ;) prawie im się udało, małpom, ale tylko majtaski mi poszarpały. Człowiek się od mistrzyń uczył kąsać, hehe. 2010/04/23 11:50:39
reve
niezalogowani 'goście' nie mogą wiedzieć, co jest śmierdzonce, a co nie. 2010/04/23 11:52:23
rozumiem prawidłość. najpierw żreć się z KWA, by potem samemu wstąpić w szeregi. No to jakby mi nie wyszło. Ja się żarłam tylko z teklunią :)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 11:52:58
martu,
puchate pomarańczowe sweterki też nie.. 2010/04/23 11:53:52
reve
uważaj, bo się wcielę w wujka staszka, mistrza ciętej riposty ;-)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 11:55:27
martu,
mnie nic nie rusza. :) się zmieniaj ;) matylda, ja lubię pieguski. czekoladowe 2010/04/23 11:58:35
martu
bo mnie kominek, po którymś komentarzu z poszukiwań poprzedniego życia, pochwalił i ONE były zazdrosne. no i poszły noże;) 2010/04/23 12:00:59
sooń,
hehe, właśnie, bo ONE były zazdrosne. A na przykład taki dinozaur revek był spoko. Nie konsał ;)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:05:36
canta,
bo ja żem Diplodok. roślinożerny dajnasąr.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:08:47
cho zawsze chciałam być Tyranozaurus Sekz...
2010/04/23 12:11:01
dzisiaj światowy Dzień Książki i som promocyje, więc idem sobie dzisiaj na big zakupen :) zacznę od sagi Larssona a skończę na Zafonie.
2010/04/23 12:16:48
canta "Ty( że niby soonia) się żarłaś z KWA, a mnie KWA chciało zeżreć" Tyle lat tu siedzę i nie mam pojęcia, kto był w tym KWA. To kolejny mit tego bloga.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:18:09
ajkju,
śema. jak maska kallos latte? :) 2010/04/23 12:18:43
ajkju,
tak jest, taki sam, jak mit wspaniałości demąki. Oba zostaną pochowane wraz z tym blogiem. 2010/04/23 12:20:32
lista mitów konikowego bloga! a potem spalimy je wszystkie na stosie i będziemy dookoła niego tańczyć jak w noc kupały :D
Gość: najlepszejsza-to-ja, iod42.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/23 12:24:06
w sumie odzywam się rzadko, ale jestem tu od końca 2007. Pamiętam, że lincz był krótko jak się tu znalazłam i byłam pod wrażeniem siły rażenia grupy kominkoholików :)
ps. oprócz Moni pamięta ktoś Drzewmena, Zytę? 2010/04/23 12:24:48
rev- kończy sie, potrzeba mi kupić nową.
canta- no, i tego mitu tak bali się nowi. Do dziś nie pojmuję, jak można czytać bloga przypuśćmy dwa lata nie dając żadnego komentarza. No nawet takiego, że się kurcze notkę przeczytało. Taki strach z powodu mitu. Że szok. 2010/04/23 12:26:38
revka
oczywiście, że na pomarańczowo. całkowicie subiektywnie ten kolor też mi się zawsze będzie kojarzył z tym blogiem.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:27:03
ajkju,
mi tera przyszły 3 litry. a zamawiałam litra :) ha! hu 2010/04/23 12:27:30
Oraz Iwonkę, Krzysia, Kubusia, nie dźwiedzia, mysia i poduszkę.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:27:46
martu,
mi z pomarańczową rev-olucją raczej na ukrajajnie :) 2010/04/23 12:27:53
ajkju,
powstała z tego metoda na słabsze jednostki. Ale pamiętam, że jak czytałam kilka miesięcy bez komentowania, to wydawało mi się, że tu od lat te same niki siedzą i nikt nowy nie dochodzi. A potem zobaczyłam, że owszem, dochodzą nowi, więc... też doszłam. I tak dochodzę już kawał czasu. 2010/04/23 12:28:15
ajkju,
no ja też nie rozumiem. zaczęłam komentować od pierwszej przeczytanej notki. 2010/04/23 12:29:04
rev
to też, ale mniej. Swoją drogą, pamiętam jak tę rewolucję przeżywałam, jak przypinałam pomarańczowe wstążki, jak mi się wierzyć chciało, że dzieją się rzeczy ważne i dobre. I swoje rozczarowanie też pamiętam.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:30:08
ja napisałam 1 komenta jak przeczytałam wszystkie notki na blogu, które były. i zostałą zjebane przez leniwą dupe :)
ajkju, no mnie to się raczej tyczy ten wiatr w oczy czy jak to tam.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:31:37
canta,
co ty byś beze mje zrobiło... kupowało drogie masky!!!! jak tu za grosze masz cudęko.. 2010/04/23 12:32:37
a ja rozumiem niekomentowanie. długo, długo czytałam Kominka (od czasu do czasu, za to hurtem), zanim zajrzałam w komentarze. Nie komentowałam, bo nie miałam nic do powiedzenia, nie ze strachu przed KWA, o którego istnieniu nie miałam pojęcia, bo w ogóle nie zaglądałam w komentarze.
Potem jak mnie zaczęło intrygować skąd TAKIE ilości spamu przeglądałam komenty pod kątem tych Kominka. Ale to nie był dobry trop ;-) A POTEM obwieszczono zmartwychwstanie Andrzeja i musiałam, wprost MUSIAŁAM głośno powiedzieć, jak mnie to cieszy. A jeszcze potem to już przestałam myśleć, że niemanie niczego do powiedzenia jest wystarczającym argumentem, żeby nie komentować ;-))) 2010/04/23 12:32:50
ajkju
mylisz się. Kwa istnieje. Kwa to każdy, kto napisze ci, że gadasz pierdoły i każdy, kto poprze tego pierwszego. dla stokrotki, na przykład, w Kwa był każdy, kto napisał jej, że jest infantylna i głupia, bo przecież łatwiej te komentarze było zwalić na istnienie kwa niż na swoją rzeczywistą infantylność i głupotę. dla zostane KWA to był każdy, kto się jej czepiał, bo przecież kwa czepia się "nowych". też łatwiej było szukać winy w mitycznym, czepiającym się wszystkich nowych, kwa, niż w sobie. póki ktoś będzie sobie wmawiał istnienie kwa, póty kwa będzie istniało. reve ja też pierwszego po tym, jak przeczytałam archiwum. ale nie miałam żadnych obaw, ani czegoś w stylu "od dawna czytam i dziś odważyłam się pierwszy raz skomentować". u mnie nie wymagało to żadnej odwagi. 2010/04/23 12:33:27
rev,
tak, bez ciebie bym zbankrutowało. I tak juz znajomi nadali mi ksywę Madame Deficyt. Świnie. Powpisywali mię tak w telefony!
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:35:15
martu,
borze.. jakbym ja miała pisac tylko wtedy, kiedy mam coś do powiedzenia to tutaj ze 3 moje komęty by były :D soonia, ha. widzisz! canta, hehehe.. 2010/04/23 12:35:48
No, ostatnio teklunia zrodzila tu teorię, że ja i soonia jesteśmy w zmowie. Zmowa!
2010/04/23 12:36:20
reve
no ale przecież napisałam, że nawróciłam się na spamerską drogę. nawet RAZ dostałam zakulisowo tytuł spamerki miesiąca ;)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 12:38:17
martu,
a czy ja napisałam, że nie napisałaś? ;) ja zrozumiałam tak mnie po prostu naszła myśl.. że jakbym miała co mówic, to bym w sumie nie istniała. i Stalą by nie istniał.. i szakarą makarą.. i żą klą vą dą.. i wiele wiele innych 2010/04/23 12:40:45
Statystyki tarrana to było coś fajnego. Zawsze byłom w czołówce spamerskiej.
2010/04/23 12:41:11
revka
bez szakarą i stalą ten blog nie byłby taki sam, choć okoliczności Twojego dzisiejszego niezalogowania wciąż napawają mnie letkim wstrętem. 2010/04/23 12:42:15
Ej soonia, nie chodzi mi o tych, co już są i dają popis swojej głupoty, ci niech sobie wymyślają teorie, jakie tam chcą i tak prędzej czy później odejdą. Myślę o tych wielu, którzy wielokrotnie pisali w komentach, że zwyczajnie bali sie odezwać z powodu KWA, rozumisz. Poza tym, kiedyś przyjęłyśmy tu jednogłośnie, we dwie, uchwałę na temat nowych. Pamiętasz- najpierw badamy, sprawdzamy, potem zjebka, pokacycki i można obrażać bez subtelności. To było po to, żeby nowi przestali sie bać, nie;-)? No to ja apeluję, nie bójcie się.
2010/04/23 12:47:34
martu
i wcale bym się nie zdziwiła. wystarczyłoby, gdybyś w mniej więcej tym samym czasie dawała tekluni do zrozumienia, że masz ją za garnek fasoli;) ajkju Pamiętasz- najpierw badamy, sprawdzamy, potem zjebka, pokacycki i można obrażać bez subtelności. pamiętam. dlatego dałam qwertyurowi trochę czasu i nie jebałam go od samego początku:) 2010/04/23 12:48:51
canta
no oczywiście, że jesteśmy w zmowie. zanim cokolwiek do tekluni napiszemy, to układamy wcześniej na privie scenariusz rozmowy i obdzielamy się rolami. 2010/04/23 12:53:31
tańcząca - ma się wówczas na sumieniu wiele istnień komentatorskich. Sama pomyśl, czy to łatwo żyć z takim obciążeniem;-)
2010/04/23 12:57:20
Pomyśleć, że nowi na nowym blogu w ogóle nie będą mieli pojęcia o całej tej historii komentarzy. Ktoś powinien stworzyć streszczenie tego wszystkiego.
2010/04/23 12:59:25
A poza tym. Nigdy nie wiemy, kto się kryje za niepozornym nickiem. Może ktoś potrzebujący rozdać nam lekką ręką kilka milionów funtów, może laska z kilkoma pięknymi cycuszkami, może Ryszard Kalisz. Także, to trzeba być uważnym, żeby szansy nie zmarnować.
Powiem Wam, że malowanie ścian jest zabawne, bo szybko widzę efekty, tylko nie wiem czemu jest tyle zakamarków, w które nie umiem dotrzeć pędzlem. Wkurza mnie to. 2010/04/23 13:01:31
ajkju
tak, malowanie ścian jest zabawne. a jeszcze zabawniejsze jest, jak niedawno pomalowana ściana jest już popisana kredkami:) 2010/04/23 13:09:52
mam godzinę na spakowanie tyłka, odzienia tegoż oraz naukowości wszelakiej, na nauczenie się jeszcze czegoś (hem, hem) i znów wyprawa. Ale chociaż prezentację zrobiłam. Egzamin zdam siłą woli, tak postanowiłam.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 13:19:12
martu,
e to nie wiem.. bo jak wieczorem to wiesz. pączochy, bielizna na to płaszczyk. i szpylky ;) 2010/04/23 13:20:05
reve
chybarandka i to chyba na powietrzu. a na pewno częściowo jakoś spacerowo. żadnych szpylków.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 13:20:37
martu,
dżinsy, adidasky i bluzka :) + żakiet/płaszczyk 2010/04/23 13:20:38
rev
pojawiła się teoria, że może być choćby worek, byle miał dekolt... 2010/04/23 13:20:50
ajkju
nie chcemy tu kalisza, ale michał karnowski jest jak najbardziej mile widziany :) Nikt inny mile widziany nie przychodzi mi na razie na myśl. 2010/04/23 13:27:06
Tego z klanu nie znam. Ale Kaliszem ostatnio się tu zachwycałyśmy i chcemy.
2010/04/23 13:32:49
rev,
można go zmatowić, to fakt, ale liczy się wnętrze! Podejrzewam, że ów Ryszard ma piękne wnętrze. Bogate. 2010/04/23 13:34:53
Bry :)
Po zarwanej nocy wpadam niewyspana.Nie jest jednak tak źle - pamiętam, że mam dwa a nawet trzy imiona.Na drugie jakoś na literke B. Nie chcę się zachwalać ale połknęłam wczoraj niewyobrażalną porcje komentarzy.Dobrych komentarzy. ej - maseczka, Wara od Rysia.Bo siąde na tego żylastego Stalą ;) 2010/04/23 13:34:53
o albo taki Migalski, niby elokwentny a taki brzydki. też go tu nie chcemy
2010/04/23 13:35:40
chmura,
jesteś taka cyniczna. W ogóle nie widzisz człowieka w Kaliszu. A on jest pełen człowieka. 2010/04/23 13:36:04
Martu.
A zresztą ja się nie znam, gdyby to była randka ze mną to bym coś wymyślił... ;) 2010/04/23 13:36:36
mesje
w ogóle się nie znasz. do kiecki muszą być szpilky, a gdzie ja w szpilkach, no halo, przecież te zbiory nie mają elementów wspólnych, nawet stycznych nie mają, no nic! jesien co się zakłada na chybarandkę w niedzielne południe? 2010/04/23 13:37:19
mesje
no właśnie, jak się nie znasz, to co mylisz? a ja mam coraz mniej czasu, coraz mniej... 2010/04/23 13:38:39
Jak was znam, to bez wahania wpuściłybyście tu Sławcia Nitrasa. Albo Poncyliusza.
2010/04/23 13:41:37
Martu.
Zamknij oczy i wyciągnij coś z szafy. To i tak ma niewielkie znaczenie. ;) 2010/04/23 13:42:40
Znowu się wetnę w rozmowy o ścianach (skądinąd dla mnie na czasie:) i powiem tak:
- nie będę pokazywała paluchem, kto tu jest najstarszy, ale wię, wię i nie powię... - uświadamiam powoli sobie, że ten blog, przypisany do tego miejsca, kończy swój żywot - uświadamiam powoli sobie, że wcale tego nie żałuję, choć na początku nie chciałam przyjąć do wiadomości, bo będę czytać archiwum - odkryłam, że świetnie mi się czyta notki powtórnie; ile rzeczy na nowo można odkryć!:) - KWA to KWA, bardziej się objawia niż jest. Kto jest w składzie nie wiem, chyba jego "członki" też nie wiedzą, co nie znaczy, że nie istnieje. - mam wbite w musk parę hitów tego bloga: czapeczka, teledysk "one night in patong", pokacycki, zdjęcie kominka w jaskini (szkoda, że te majtki mu sie bardziej nie zsunęły:), nagranie głosowe z wędrówki po pustyni w Egipicie jak i również z ulicy w Kairze no i niektóre notki, ale trzeba je przeczytać powtórnie, co niedługo czynić będę. Dzisiaj przeczytałam kominek.blox.pl/2009/04/KOMINEK.html i naśmiałam się i rozkleiłam zupełnie. Z rozczuleniem wspominam tamtego Kominka:) Hm hm ...mam nadzieję, że nowy blogh też tak zaakceptuję, o ile dam rady tam wleźć. Zmiany są dobre. W sumie. Pozdrawiam KWA :) (i plebs:)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 13:43:57
oj jes,
to, że cie nikt nie chce nie oznacza, że od razu musisz się rzucać na zajętych facetów. ah ta twoja przedutylizacyjna depresja.. 2010/04/23 13:43:58
martuuha,
to zależy - masz do wyboru rurki i płaskie podeszwy albo rurki i wysokie obcasy ;)Ale przede wszystkim chodzi się głodnym, bardzo głodnym byś mogła duuuużo w siebie wcisnąć, jak stwierdzisz, że fajniej się przeżuwa niż wdaje w rozmowę. 2010/04/23 13:45:34
oook, więc dżinsy. obcas odpada z powoduwzrostu tak mojego jak niemojego. że o wrodzonej niechęci do tychże nie wspomnę.
o jeju, jeju...jak daleko do tej niedzieli. i obym nie musiała za dużo przeżuwać ;) 2010/04/23 13:51:23
reve,
na Twojego się nie rzucam, bo mogłabym nie trafić w to marne ciało.Napisałam - siąde! tańcząca, chcesz mnie wkurzyć, i nie tylko mnie, hę ? 2010/04/23 13:52:59
Echs, łezka w oku się kręci na te wszystkie wspomnienia i to se ne wrati, ale z drugiej strony czekam z niecierpliwością na nowego bloga i czuję taką ekscytację na kolejną przygodę.
2010/04/23 13:53:35
ha! właśnie listonosz przyniósł paczkę z dawno zamowionymi ciuchami :D
2010/04/23 13:57:47
Jak słysze Radka, to mi wspomnienia wracają.Jego głos ma w sobie coś, ze zoperowanej dość dawno zajęczej wargi.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 13:58:10
jes,
oj, oj. desperacja przez ciebie przemawia i to znaczna. jaką kobietą trzeba być, żeby siadać lub w ogóle zwracać uwagę na faceta, który ma "marne ciało"?. to tak jakby rżnąc się z facetem, który cię obrzydza. powiedz mi jak to jest? bo nie wiem. ale wiem, że nigdy się nie dowiem :) opowiedz, bo masz w tym chyba doświadczenie. spore. 2010/04/23 13:59:07
rzeczywiście nie wiadomo, czy lepsza zajęcza warga, przypominająca Marcinkiewicza, czy skwierczący tłuszczyk.
2010/04/23 14:01:06
mati
taką piękną koszulową bluzkę, w kolorze turkusowo-morskim. miódmalina :) 2010/04/23 14:02:41
Gdybym miała utknąć z którymś z nich w windzie, to chyba wybrałabym Kalisza. W towarowej windzie. W osobowej chyba Poncyliusza.
2010/04/23 14:03:24
reve,
oj, dziecko, ale masz braki w tej sferze, jak będziesz w wieku cioci jesień, to zrozumiesz, że liczy się wnętrze, choćby ciało było zmasakrowane sterydami lub nadmierną tuszą - to liczy się wnętrze.I tylko wnętrze. :) canta, hehe :) 2010/04/23 14:05:01
canta,
ja bym go mogła sobie postawić zamiast telewizora. i się gapić, i gapić, i gapić... martu, no to masz w co się ubrać:) eh, randka...
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 14:07:08
matylda,
nie ma. se sama dopisz. ciekawość to pjerszy stopień do hadesu! zbieraj na łapówkę dla charona ;) martu, poka! 2010/04/23 14:08:26
revcia
nie zdążę, muuusze lecieć, spakować Leona też i całą resztę. na 15 do roboty, a po nocy do Posen. można trzymać kciuki za egzamin w sob. albo raczej za chybarandkę w ndz :)
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 14:10:46
martu,
szkoda. ja planuję zakup 3 sukienek. :) krótkie, obcisłe :) 2010/04/23 14:18:02
Czytałam te komentki - przeszłe i powiem Wam, że było w nich wiele uczucia.Ludzie się cmokali, witali, żegnali - ostatnio chyba zapanowała susza.Nawet na niebieski.
Mam faze na monte.Właśnie się delektuje, co najmniej staram się. 2010/04/23 14:18:59
jes,
najbardziej wylewna to była tutaj sesja. Odkąd odeszła, przestaliśmy się ślinić. 2010/04/23 14:23:16
canta,
ja uważam, że dużej mierze, to wina isabell.Zeszła ponownie w ciążę i chyba sesja poczuła się zaniedbana, odtrącona.Pewnie upija się gdzieś samotnie w rynsztoku.Szkoda, szkoda.
Gość: reve, 87-205-228-178.adsl.inetia.pl
2010/04/23 14:46:46
2010/04/23 15:02:21
'Życie, jakie znamy' to na pewno jest jednym z najważniejszych tekstów - Kominek pierwszy raz się ukazał ;) pamiętam, że za głupie komentarze poleciało wtedy dużo komentatorów ;)
2010/04/23 17:17:45
coyote.ugly.in
...P.S. Czyje to cycushki na zdjęciu? :)... 2010/04/22 21:52:04 Hehehe. Moje. ;) 2010/04/23 17:56:39
Andrzejowa mapa to mi się będzie jeszcze długo śniła. Co do reszty to wicie, rozumicie roz wala mnie:)
2010/04/23 18:02:11
bry,
a ja tak z innej beczki - mnie zasmuciło nagłe odejście mej drogiej siostry bliźniaczki - szprotki jednej, z którą i z mesju, onegdaj my pili i szprotkę był mesju odprowadzał na pociąg, a ona się wzięła obraziła i se poszła w pizdu; ale nie ma co smutać, lecę szukać swojego pierwszego komęta 2010/04/23 19:11:15
A ja dłuuugo nie komentowałam z obawy przed tym, co własnie ma miejsce - że za dużo czasu będę spędzać na czytaniu innych komentarzy... :)
I teraz się zastanawiam, czy jestem pipkom, czy kobietom zwyczajnie. 2010/04/23 19:26:52
O, wspominałyśmy wczoraj Babcię Kominkową i przywoływałam tę notkę:
kominek.blox.pl/2006/04/IDEALNA-ZONA.html 2010/04/23 19:27:07
Może korzystają z pięknej pogody, siedzą przy grillu albo jeżdżą na rowerze... Albo czytają archiwum.
2010/04/23 19:31:11
soonia,
nie oglądałam, o czym było? Nie byłabym idealną żoną dla Kominka, chociaż staram się jak najmniej używać sosów itp. z saszetek czy kostek. Na razie idzie mi tak sobie... 2010/04/23 19:31:36
sooń,
oglądałam i coś mi się widzi, że to przekichane. Mogą tak jeszcze długo szukać. 2010/04/23 19:34:06
pusta
między innymi o tym, że policja chodzi po domach i sprawdza, czy chłopcy w określonym wieku są w nich obecni. 2010/04/23 19:43:30
soonia,
ach, to to. Rzeczywiście, to może potrwać. Byłam trochę zdziwiona, kiedy się dowiedziałam, że policja aż tak się angażuje, bo do tej pory sądziłam, że sprawy "beznadziejne" odkładają na później albo wcale się nimi nie zajmują, żeby "nie tracić czasu". Myślę, że może to mieć coś wspólnego z tym, że media się bardzo tą sprawą interesuję. Ale jak by nie było, to się zgadzam, że to dobrze, że robią cokolwiek, nieważne, co nimi kieruje. 2010/04/23 19:45:28
canta
czy zabili, nie wiadomo. ponoć dopuszczona jest też i taka teoria, że dziecko uległo wypadkowi, a rodzice, bojąc się konsekwencji, nie zgłosili tego faktu i tego chłopca porzucili. ale dla mnie to i tak nie pojęte, jak można dziecko swoje w błocie porzucić, jak padlinę. kruwy mi się na usta cisną. 2010/04/23 19:45:56
canta,
tak, ale chyba mniejsze, niż gdyby go trzymali w beczce we własnej piwnicy... Chociaż nie, zwyrodnienie takie samo, tylko choroba psychiczna może mniej zaawansowana :/ 2010/04/23 20:01:49
"Gość: goHa, bfg43.neoplus.adsl.tpnet.pl 2006/04/12 15:12:13razr,
tak to i ja bym chciała, ale takie rzeczy to tylko w Erze :)" (komentarz spod "Idealnej żony"). To te reklamy Ery już takie stare są? 2010/04/23 20:29:37
5 raz obejrzałam ten sam film. Pod opiekuńczą gwiazdą. I 5 raz płakałam. Się starzeję...
2010/04/23 20:30:35
sam,
ee tam, ja od szóstego roku życia za każdym razem płaczę na "Królu Lwie" :) 2010/04/23 20:33:14
butelka
ale to taki optymistyczny film. No. A ja siedzę i łzy mi ciekną po policzkach. Dziwne jakieś. 2010/04/23 20:34:53
na Królu Lwie to nie płakałam, za to na Lisku Voxie i owszem. Lisek Vox? Tak się to nazywało? Tam były takie dwie śmieszne pijane gęsi...
2010/04/23 20:35:01
A ja chyba młodnieje.Co najmniej od tyłu.
Stoje w erze i czekam a taki Pan mówi do mnie - dziewczynko, skąd masz numerek? Hehe :) troche to ujma ale w sumie da się z nią zyć. pusta, to powinnaś mnie zobaczyć, zaraz po tym jak wysuszę włosy.Też wyglądam jak król lew :) 2010/04/23 20:36:04
jes
a jak się odwróciłaś to powiedział "o przepraszam starszą panią najmocniej, nie chciałem babci urazić?" hehehehe 2010/04/23 20:38:49
Bardzo się ostatnio ucieszyłam, kiedy pani w sklepie poprosiła mnie o dowód, dawno mi się to nie zdarzyło i zaczynałam tęsknić za słit ejtin :)
jes, to Ty ostatnio pisałaś, że widziałaś Zakościelnego? 2010/04/23 20:42:11
jes,
dopsz, że do niego nie zagadałaś. Kiedyś z koleżankami musiałyśmy w Warszawie kogoś spytać, jak gdzieś tam trafić i podeszłyśmy do dwóch facetów. Jeden z nich uprzejmie nam odpowiedział, a drugi w tym czasie ustawił się jak model i patrzył w dal, ewidentnie chcąc, żeby go podziwiać. To był właśnie pan Zakościelny, bubek jeden. 2010/04/23 20:44:06
pusta,
no pisałam, że opatrzność nade mną czuwa :) Dobra, pora na śledzia.Dziś mam go zatopionego w galarecie.To mój pierwszy raz. 2010/04/23 20:48:58
To ja tyż: (.)(.)
sam, nie oglądałam "Liska Vuka", ale z bajek z lat 80. kojarzę "Ostatniego jednorożca", piękne, no piękne :) 2010/04/23 20:49:19
fajnie, dzięki
sam se bulgocze bom głodna. się naśmiałom na meczu arki:) ubaw po pachy 2010/04/23 20:52:19
wiecie co, to ja sobie obejrzę Delfina Uma, bo mnie naszło :-)
2010/04/23 20:56:31
Te cycky są okropne, bo takie jajowato zwisające. Sutki paczom się w wasze stopy.
2010/04/23 20:58:01
canta
jo. w końcu maraton mamy ej, ten przygłup co za mną się szwenda ponoć przeze mnie płakał. czy jestem potworę?:) 2010/04/23 21:00:38
ranger,
nigdy, przenigdy nie przyznawaj się, że jakiś facet płakał przez ciebie ;) 2010/04/23 21:02:50
pusta co za brzydkie suty pomarszczuchy, wyglądają jak kakaowe oka.
2010/04/23 21:05:39
ranger,
canta chciała sutki co nie paczom w stopy, to zrobiłam takie, co paczom w niebo. Klawiatura nie zrobi idealnych cyckuff, idealne cycky bywają tylko w realu :) 2010/04/23 21:07:33
pusta,
te Twoje to wyglądają jakby się radowały, że je ktoś zobaczy. Ja tez bym chciała wiedzieć o co kaman z tym płaczem chodzi. 2010/04/23 21:09:13
Właśnie, idealne cycki tylko w realu. Wieść gminna niesie, że takie idealne to tylko kantalupy mają... a niech mi któraś zaprotestuje.
2010/04/23 21:10:16
jes
ja też bym chciała wiedzieć, taką dostałom informację, ponoć był pocieszany 'nie jedna iza na tym świecie' :) 2010/04/23 21:10:51
jesien,
z tym płaczem to sobie myślę, że się nie ma czym chwalić no. 2010/04/23 21:12:43
canto,
ja chyba już rozumieć. ranger, Ty już na tym blogu chłopa se nie znajdziesz.Celibat do grobowej deski. 2010/04/23 21:12:52
canta
no się cieszę, może przestanie za mną łazić, nawet mu kosza normalnego dać nie mam szansy bo jakoś z ukosa koślawo atakuje. 2010/04/23 21:13:54
ranger, canta
a butelki mają ładne. Idealne dla tego, dla kogo trza :) 2010/04/23 21:16:15
Wsadziłam rękaw swetra w kanapkę z Nutellą. A teraz ten sam sweter mi się brzydko na łokieciu odcisnął. Chyba nie lubię tego swetra. On mnie chyba tez nie lubi, ten swetr.
2010/04/23 21:20:02
canta,
nie mam śmałości Cię zdysklasyfikować.Albo odwagi ;) pusta, dobre :) 2010/04/23 21:23:44
jes,
proszę, nie wystawiaj mojej wyobraźni na taką próbę! Nie chcę się zastanawiać, jak wyglądają nabzdyczone jądra. A tym bardziej próbować ich "narysować" za pomocą klawiatury... 2010/04/23 21:26:50
______
______) ()() "...... ciężko zaprezentować penisa, który byłby proporcjonalny z jajeczkami. 2010/04/23 21:32:43
ranger, jes
Skojarzyło mi się: skoro pani rysująca na piasku wygrała ukraiński "Mam talent", www.youtube.com/watch?v=8yYcEX5O5a4&feature=related to może jes ma szanse w polskiej wersji ;) ranger, a teklunia Ci się z nabzdyczonymi jądrami skojarzyła??? 2010/04/23 21:33:33
ranger,
w takich sytuacjach zawsze czuję podskórnie Twoje wsparcie ;) canto, nie prowokuj.Czarownico ;) 2010/04/23 21:35:02
a teklunia Ci się z nabzdyczonymi jądrami skojarzyła???
heh umarłom. jestem w komentarzach wcześniejszych no:) 2010/04/23 21:43:13
pusta,
niesamowita jest :) Ale ja sama muszę z żalem przyznać, że mi daleko.Na tym blogu od sztuki jest popo. |
|
to jest bardzo, bardzo dobra wiadomość.
Pierwszy chciałabym zestaw najgłupszych tekstów, potem filmiki. A te fotki budzą sentymenty i to ogromne. Męskie brzuchy, Alabaliusz - wszystkie chciałyśmy kiedyś zostać jego matką ;)