.
Blog > Komentarze do wpisu
HE HE HE
HUE HUE HUE


I przylazło i myślało, że będzie nowy tekst?
No jak można być tak naiwnym. No jak można!
Dziś nowy tekst jest na drugim blogu, o filmach gadamy.
A tutaj... cóż... może jutro?

He he he.
Hue hue hue!
Ależ mam ubaw, no :-)

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in

poniedziałek, 08 marca 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
Gość: karolinaas, alr187.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/08 21:33:45
ale ja naiwna jestem....
-
2010/03/08 21:40:00
no i znów zrobił chłop nadzieje ;)
głupia baba...
-
2010/03/08 21:46:43
też się podjarałam.. :]
-
2010/03/08 21:51:07
Dobra!
Dzisiaj lodzika nie będzie.
hue hue.
-
2010/03/08 21:52:19
a ja myślałam po tytule że to jakies kominkowe omówienie rodzajów internetowego śmiechu na podstawie których klasyfikuje ludzi..
Ale cóż, to jest nawet lepsze!
Głosuję na tę notkę jako na najlepszą notkę roku!
-
2010/03/08 21:53:12
ten nasz kominek to jednak zgrywus jest hehe
-
2010/03/08 21:53:15
kawalarz :/
-
2010/03/08 21:54:01
robie se nogy woskię, normalnie bąba, posiedzę do rana:)
-
2010/03/08 21:56:25
Dawno nic lepszego nie czytałam
lo
czasami bywa
-
2010/03/08 21:56:30
To przez małpę. Z małpami się bzykasz nie dajesz :)
-
2010/03/08 21:58:01
I ja byłem naiwny ;)
Blogger nie może pisać bez wytchnienia bo wypalenie zawodowe jest blisko ;)
pzdr wszystkich
-
2010/03/08 21:58:07
A ja już nawet nadziei sobie nie robiłam
-
2010/03/08 22:02:07
hue hue hue, Gópek! :)
miłych snów.
-
2010/03/08 22:04:18
Przylazłam i myślałam, że będzie nowy tekst :D Hehe dobrze, że zostawiłam sobie trochę notek do przeczytania z archiwum ;)
-
2010/03/08 22:04:33
Powiedzcie mi błagam, że na drugim blogu nie zastanę notki "hehehe, uosiu, i co, drugi raz się nabrałoś, hue hue"
-
2010/03/08 22:09:23
capri,
na drugim blogu jest notka o filmach :)
-
2010/03/08 22:09:31
Capri
Nie. Śmiało.
-
Gość: blond agabi, 80.51.92.15*
2010/03/08 22:09:45
ups...się rozczarowałam...myślałam, że nie jestem naiwna a wyszło że jestem ;) spadam na kominek.tv.
-
2010/03/08 22:11:40
zosia, klaudyna,
dziękuję, to idę
-
2010/03/08 22:15:24
no przylazło, a czy myślało? hm...
witam wszystkich :)
-
2010/03/08 22:32:03
czy jest na sali lekarz?
-
2010/03/08 22:38:17
Matyldo
Ekhmmm, żle się czujesz, czy co?
-
2010/03/08 22:43:31
w sumie dobrze:) padam i lecę spać. to był wyczerpujący poniedziałek. branoc:)
-
2010/03/08 22:45:54
Pa, ma-tyldo.
-
2010/03/08 22:49:58
żyłam tym nowym postem a tu klops...
-
2010/03/08 22:53:45
a ja mam jutro koło
Scheiße
-
2010/03/08 23:00:55
Jacek Gmoch?
-
2010/03/08 23:04:24
A mnie coś rozbiera znowu, jeżdżę do różnych dzieciaków i nie tylko na angielski, wszędzie bardzo mili ludzie ale u jednych dzieciak zawsze jakiś zainfekowany, zatkany i prątkujący i przenosi to na mnie, no kruwa, nawet nie wiem jak im uwagę zwrócić, żeby zrozumieli bo różne delikatne aluzje już były. Dopiero co byłam chora. Strzelę se bioparoxem w nos.
-
2010/03/08 23:06:35
Byłam się zdziwiła, że tak mało komentarzy pod notką... A liczba komentarzy okazuje się w tym przypadku wprost proporcjonalna do długości tekstu - że też na to nie wpadłam zaraz po wejściu na stronę, głupia ja, o głupia.
Spadam na .tv w takim razie, hue hue ;)
-
2010/03/08 23:07:45
cap,
na borza, powiedz, że prowadzisz lekcje pod warunkiem, że uczeń jest zupełnie zdrowy. Nie uśmiechaj się. I pożegnaj do następnego razu. Asertywność!
-
2010/03/08 23:10:36
canta,
teraz już tak zrobię bo to jest przegięcie, myślałam, że moje aluzje są dość czytelne, no jak widać nie dość, dzieciak też szkoda bo z zapuchniętymi gałami siedzi ale ja mam przede wszystkim serdecznie dość wdychania choróbska, masz rację
-
2010/03/08 23:16:21
cap,
aluzje w pracy? Sama widzisz, nie działa ;)
-
2010/03/08 23:32:43
Kominku, wystrzałowa notka! :D uderzam na drugi blog.
-
2010/03/08 23:35:03
canta,
to taka pół-praca i koleżanka koleżanki ale nie w tym rzecz, dwa razy mówiłam coś w stylu "żeby mnie tylko nie zaraził" albo "jak tam, zdrowy? bo ja nie chcę chorować" z uśmiechem owszem ale nie że na żarty, tym razem postawię warunek, to już postanowione
-
Gość: koniczynka_cztero-listna, zr43.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/08 23:39:31
eh..Kominek..Dziś moja starsza 12-letnia córka nieszczęśliwie urodzona w dzień kobiet robi "babską imprezę piżamkową" - przebrnełyśmy już przez poważne rozmowy o pierwszy okresach, chłopakach i puszczaniu sygnałków do upragnionego "chłopaka" - (nie rozumiem dzisiejszej młodzieży). Teraz w radosnych nastrojach położyłam je do łóżka przed horrorem jakimś który same sobie wybrały, z umytymi szczękami nakrywają się poduszkami na "lepszych" scenach. A ja z pełną satysfakcją zeszłam na dół do Kominka.. a tu siara..
-
2010/03/08 23:45:21
a tymczasem idę zakopać się w pościeli, dobranoc
-
2010/03/08 23:46:39
Po dwunastu latach siara? :)))) Niech mnie ktoś kopnie do spania.
-
2010/03/08 23:49:31
Pa, capri.
-
2010/03/09 08:02:05
borzu, jaka bida z nędzą. Wiem, ze wszyscy tam poszli, no ale żeby aż tak?
I pjersza.
-
2010/03/09 08:13:43
W sumie Kominku to pisać wcale nie musisz. Ja czytam wyłącznie komentarze
-
2010/03/09 08:19:50
richardgere,
ale bez notek komentatorzy by powoli pousychali z tęsknoty.
-
2010/03/09 08:54:44
bry dzię
-
2010/03/09 09:16:41
heh właśnie się dowiedziałam, że jest fylm ze mną, jak wymarzam sobie pierwszy raz:D
-
2010/03/09 09:47:38
monogamiczna natura nie pozwala mi zerkac na drugi, skoro jestem wierna pierwszemu blogowi - czy juz przegralam?
-
2010/03/09 09:56:40
nobry, wróciła ja po zaległym urlopie, cza nadrobić zaległosci, kominkowe i pracowe
-
2010/03/09 10:08:58
Hue Hue.
Fajne.
Kiedyś był tekst o reklamach w tv.
Są zajebiste dwie nówki sztuki:
reklama jakiegoś banku z dzieckiem co się na placu zabaw zesrało (tato kupa) i następna nie wiem co reklamują ale laska co trochę nie trzyma moczu i używa coś tam odor kontrol.
Polska to dziki kraj. A te reklamy powinni puszczać tylko do godziny 9 rano bo później mogę na nie trafić.
-
2010/03/09 10:08:59
Dzię dobry.
Obserwuję was ;]
-
2010/03/09 10:13:18
Gerard też reklamuje bank ale jak mówi po polsku niby mofioso to mam wrażenie że to jakiś polski aktor użyczył głosu. Czy to nir przypadkiem Danielek?
-
2010/03/09 10:21:39
Bry.
-
2010/03/09 10:26:00
mam problem. zakochałam się w takich dwóch czajnikach ale kosztują 350 zł i trochę mi żal kasy, bo to, kruwa, sporo za czajnik.
-
2010/03/09 10:31:33
soonia,
pococidwa czajniki?
-
2010/03/09 10:31:52
i te czajniki nie maja w sobie technologicznych bajerów, jakie mają inne czajniki w tej cenie. w ich przypadku wiem, że płacę tylko i wyłącznie za dizajn.
-
2010/03/09 10:32:45
canta
nie dwa. podobają mi się dwa, ale, jeśli rozwiążę problem, czy w ogóle kupić, to wybiorę jeden.
-
2010/03/09 10:33:57
soonia,
poka te czajniki.
-
2010/03/09 10:35:57
A ja sobie nie mogę za nic w świecie przypomnieć teraz, jak wygląda mój czajnik. Widać nie zwracam na niego uwagi. I teraz jak zwrócę, to stwierdzę, że jest szpetny ;)
-
2010/03/09 10:50:08
soonia,
czarny bardzo ładny.
Natchnęłaś mnie do oglądania czajników i znalazłam trochę fajnych, mogą Ci się spodobać :) Raz i dwa i trzy
-
2010/03/09 10:50:33
Soonia, czarny ładniejszy.

Komin... Tobie się dowcip stępia :-/
No kuuurczę czekam tyle czasu na tekst, o czymkolwiek, a tu coś takiego...
-
2010/03/09 10:52:28
Rolka T.
My god, Ty żyjesz.
A tak poza tym tematem, to widać dzień kobiet się skończył i kobiety wróciły do kuchni i o czajnikach jakiś gadają...
-
2010/03/09 10:53:18
Kubus
Żyję i mam się całkiem dobrze.
-
2010/03/09 11:02:14
rolka
niektóre fajne, ale na nie chyba nie stać mnie jeszcze bardziej i chyba za bardzo fikuśne:) no i nie wszystkie chyba są elektryczne a niektóre to nawet nie są czajnikami:)

i mówicie, że czarny lepszy? mnie się bardziej podoba ten geometryczny, ale mąż twierdzi, że czarny będzie nam lepiej do kuchni pasował. ale i tak pozostaje kwestia, czy w ogóle mam kupować zwykły czajnik, który poza gotowaniem wody nie robi nic, za 350 zł...:(
-
2010/03/09 11:03:52
Rolka
Co do tego że u Ciebie dobrze to nie miałem nigdy wątpliwości, w końcu pozytywnie do świata nastawiona chyba jesteś, w każdym razie w skrócie nie z tych co całymi dniami marudzą :) Bardziej chodziło mi o to że zanikłaś i nie miałem z kim konwersować pół zdaniami przez komentarze, no i do tego myślałem że jako już nie młoda czytelniczka bloga ustatkowałaś się w ten czy inny sposób znaczy albo męża albo kota znalazłaś i koniec :)
-
2010/03/09 11:04:59
Kominek,
ty ty ty ... ty ... ty !
-
2010/03/09 11:07:35
soonia,
Ja bym kupiła, trzeba otaczać się ładnymi rzeczami.

kubus,
nie młoda, ustatkowałam się, męża? To już? :| Kruwa.

Mój kot właśnie podstępnie podgryzł mi gruszkę i jeszcze beknął mi w twarz.
-
2010/03/09 11:08:29
soonia
zdecydowania carny
-
2010/03/09 11:11:33
kruwa, nie pomagacie.
miałam nadzieję, że będzie raczej "nie, nie kupuj, co ty, za 3 i pół stówy? po co? i nawet wcale nie są takie ładne. nie warto. przecież masz sprawny czajnik. a że brzydki, to co? czajnik ma gotować wodę a nie wyglądać. a zresztą te też wcale nie wyglądają jakoś rewelacyjnie..."
-
2010/03/09 11:11:51
Rolka

Sorry, I hate being the one to tell u this, but it's time :) Ale oczywiście tak trochę bardziej poważnie to widzę że kot już jest, więc nie jest źle, sama nie będziesz :) a jakie są inne powody że czytelniczki od kominka odchodzą ? może ja czegoś o tym świecie jeszcze nie wiem...
-
2010/03/09 11:16:06
bry bry.
Zgrywus z tego starego ;)
-
2010/03/09 11:17:14
kubus,
ładna pogoda za oknem.

soonia,
Kupuj, co to jest 3 i pół stówy? za taki design!? Są przecież bardzo ładne, warto. Co z tego, że masz sprawny czajnik, przecież jest brzydki! Czajnik ma ładnie wyglądać a przy okazji gotować wodę. Zresztą sama widzisz, wyglądają rewelacyjnie.
-
2010/03/09 11:21:56
soonia
jeśli zaczęłaś rozważać ich kupno, to widocznie masz kasiore żeby je nabyć ;) czymasz dziecko o chlebie i wodzie, to niech się chociaż z ładnego czajnika napije
-
2010/03/09 11:24:38
soonia,
do mnie bardziej przemawia barcelona (ten jasny), ale za tyle kasy kupiłabym stalowy, bo taki będzie mi pasował do pozostałych sprzętów kuchennych. W ogóle fajne te czajniki.
-
2010/03/09 11:25:34
sonia,
podoba mi sie funkcja "szybkie gotowanie małych ilości wody". Czarny ładniejszy. Ja mam zwykły czajnik z gwizdkiem. Nie lubię tych elektrycznych :)
-
2010/03/09 11:26:07
W ogóle jakie bajery może mieć czajnik? Grzałka i co. No mój ma, jak się okazuje, dwa rodzaje światła, czerwone, dopóki woda w nim nie wystygnie i blue kiedy jest zimna. Ale w życiu nie zwracałam na to uwagi.
-
2010/03/09 11:26:12
rolka - ej ale Ty przecież miałaś w uk mieszkać, a tam nie może być ładnej pogody :) ściema jak nic. Ale rozumiem że chciałaś zasugerować inne hobby poza patrzeniem smutno przez pół dnia w komputer.
-
2010/03/09 11:30:34
Idę sobie, miło było was poczytać znowu :)
-
2010/03/09 11:31:40
Uwaga. Mam wannę w łazience. Bateria tez już jest, tylko podgrzewacz i sru. No i obudowa tej wanny, ale to pikuś. I dzisiaj będę jeszcze miała drzwi w tej łazience. Chyba się pochlastam ze szczęścia. Powiadam wam, kobieta nie potrzebuje do szczęścia mężczyzny, a jedynie zajebistej łazienki.
-
2010/03/09 11:36:06
rolka
hehe:)

okruch
zaczęłam rozważać ich kupno, bo mi się podobały. potem dopiero zaczęłam myśleć o tym, czy mnie na nie stać:)

canta
otóż to. stalowy z takimi samymi "funkcjami" mogę mieć już za połowę tej ceny. stąd moja zgryzota.

hasa
szybkie gotowanie małej ilości wody bierze się stąd, że w nim nawet nie ma możliwości gotować dużej ilości wody, bo on pojemność tylko jednego litra:) a mała ilość wody to się zawsze szybko gotuje:)
a do nieelektrycznych czajników to ja nie mam cierpliwości. szału bym dostała, gdyby mi dziecko w nocy wyło a ja bym musiała czekać, aż mi się woda na gazie zagotuje.


-
2010/03/09 11:46:32
soonia,
no ja nie mam dziecka :)
-
2010/03/09 11:51:07
ja jestem uczulony na dziecka,
-
2010/03/09 11:51:54
mam awersję do rozmnażania się
-
2010/03/09 11:56:45
"Powiadam wam, kobieta nie potrzebuje do szczęścia mężczyzny, a jedynie zajebistej łazienki."
hehe, święta prawda:)

mnie też się podoba bardziej barcelona. ale nie pasowałaby do mojej wynajmowanej kuchni, której już mam dość. chcę dom pod lasem. i łazienkę z wanną.
-
2010/03/09 11:57:59
qwer - nie jestes sam, hehe
-
2010/03/09 11:58:34
sonia, matylda,
posprzątana na błysk, zajebista łazienka jest lepsza od orgazmu ;)
-
2010/03/09 12:00:56
canta
bardzo dobry. patrz, obiekty prywatne (tu centrum handlowe) same wprowadzają udogodnienia dla inwalidów i jeszcze same starają się, aby te udogodnienia służyły właśnie inwalidom. a budynki "państwowe"? do wydziału spraw obywatelskich w opolu nie dostaniesz się inaczej, niż wchodząc po schodach, wydział ksiąg wieczystych w rudzie - po schodach, windy brak, administracje spółdzielni (może nie państwowe, ale bliżej im do instytucji publicznych, niż do centrów handlowych) i w opolu i w rudzie - schody, windy brak itd. tam gdzie inwalida albo matka z dzieckiem w wózku chce ale nie musi, to sobie poradzi, ale tam gdzie musi, to kłody (schody) pod nogi (koła).

i jeszcze historyjka
jakieś dwa tygodnie temu pod castoramą czy innym marketem budowlanym na miejscu dla inwalidów zaparkowała babka jakąś beemką, mercedesem czy tam innym dobrym wozem. nalepki czy legitymacji inwalidzkiej żadnej. no ale czekam, aż wysiądzie i przejdzie te kilka kroków, bo może jednak chroma. ale nie, babka idzie dziarsko. zwracam jej uwagę, że to jest miejsce dla inwalidów a ona na taka nie wygląda. a ona na to, że ona tylko na chwilę a poza tym inne miejsca dla inwalidów są wolne. kruwa, żeby nie wstydzić się parkować na miejscu dla inwalidów ale nawet nie zawstydzić się, jeśli się zostaje z tego powodu upomnianym? i to nie przez inwalidę ale przez kogoś "swojego"?
i zauważyliście, że miejsca dla inwalidów są bezprawnie zajmowane przez te lepsze samochody?

canta, matylda
no mnie się też bardziej barcelona podoba, ale ona będzie mi pasować zupełnie do niczego.
-
2010/03/09 12:42:58
soonia,
tylko się zastanawiam, czy im jakiś pieniacz sprawy nie założy? Mam nadzieję, że nie ma takiej opcji.

Ja już mam za sobą ten etap, kiedy absolutnie wszystko musi pasować do wszystkiego, pozwalam sobie wcisnąć jakiś drobiazg, który nie pasuje, ale za to sam w sobie jest fajny. Nawiasem mówiąc, kto to powiedział, że symetria jest estetyką idiotów? ;)
-
2010/03/09 12:51:29
Zastanawiam się, czy Włodzimierz Olewnik naprawdę miał nadzieję, że to nie są zwłoki jego syna. Gdyby się okazało, że nie, to zacząłby wierzyć, że on żyje?
-
2010/03/09 12:52:52
canta
nie no, ja też nie mam tak, że absolutnie wszystko musi do siebie pasować. i dlatego wciąż powtarzam, że ja nie mam mieszkania urządzonego przypadkowo, tylko mam mieszkanie urządzone w stylu eklektycznym:) ale w kuchni to ja już mam "niepasujące" rzeczy i wyróżniającą się lodówkę i w końcu zrobi mi się już nie eklektyzm a brzydki chaos.
-
2010/03/09 12:56:30
ja muszem wyremontowac dwie łazienki w domu. sprzedam dzakuzjjii mało używane firmy poolspa. ten remont mam zamiar zrobić wiosną. jak o tym myślem to nie dostajjem orygazmu tylko mnie chuj strzela
-
2010/03/09 13:07:45
E tam, dżakuzi. To już wolałabym mieć saunę w domu. Z drugiej strony na saunę chodzi się także po to, żeby się pogapić na ludzi i podsłuchiwać rozmowy, czyż nie?
-
2010/03/09 13:12:16
canta,
ja chodzę do sauny, żeby zaraz z niej wyjść :) i za każdym razem stwierdzam, że mi za ciepło.
-
2010/03/09 13:15:20
w tym roku dla odmiany pojechałem na narty do Francji. W saunie obowiązywały mężczyzn szorty, kobiety strój plażowy, miłe zaskoczenie. W Schrunsie w Austrii sauna bardzo fajna ale zboczki na golasa niektórzy naprawdę źle się prezentujący obojga płci przypadki wkurwiali mnie porządnie.
-
2010/03/09 13:24:14
qwerty,
wiesz, co się dzieję ze "strojem plażowym" w saunie? Po jakimś czasie staje się miejscami przezroczysty. Lajkra się "wytapia" ;)

hasa,
jeśli źle znoszisz saunę, w ogóle nie powinnaś z niej korzystać.
-
2010/03/09 13:32:53
lycra niszczy się na skutek przegrzania wiem o tym. jednak fajnie było w saunie gdzie nie trzeba paradować na golasa. ja i tak w saunie tak działam że jestem przeważnie zakryty ręcznikiem, nie paraduję na golasa jak co niektórzy lubią.
-
2010/03/09 13:34:33
kocham saunę. wybrałabym się chętnie.
-
2010/03/09 13:36:30
Nigdy nie byłam w saunie w PL, nie wiem nawet, jakie panują zwyczaje. Z kolei pierwszy raz na saunie byłam jako dziecko w Szwecji, tam wszyscy paradują nago. Wtedy też zobaczyłam, że cipki stuletnich staruszek są zupełnie łyse.
-
2010/03/09 13:38:59
to fakt saunę można pokochać, też lubię, ale w domu sobie nie zamontuję. nadal będę jeździł do kumpla. wystarczy że on wydał kasę na to cocko i niech buli za prąd, właśnie dzwonię że dziś do niego wpadnę
-
2010/03/09 13:41:11
canta
stare babki mają zupełnie łyse bo sobie zbyt często farbowały i to im wyniszczyło grzywy
-
2010/03/09 14:07:06
ciekawe co Twoją grzywę wyniszczy.
-
2010/03/09 14:37:13
Halu?
-
2010/03/09 14:40:13
ja jestem. się opalam.
-
2010/03/09 14:43:32
ja jestem. próbuję pracować :)
-
2010/03/09 15:13:05
A eyes czeka i czeka na nową notke:( Niedobry Kominek.
-
2010/03/09 15:36:29
Muszę Ci drogi Kominku humor zepsuć.
Dziś przechadzam się po supermarkecie, a tu nagle:
img49.imageshack.us/img49/3748/boczekzkomina.jpg

Nigdy nie lubiłem supermarketów :)
-
2010/03/09 15:37:45
O, złodzieje. Boczek?!
-
2010/03/09 15:40:08
czuję się kominkowo-tekstowo zaniedbana!
-
2010/03/09 15:40:33
Chamstwo w narodzie!
-
2010/03/09 15:48:10
Czyżby ktoś zutylizował Starego?
-
2010/03/09 15:48:24
Mnie tez kiedyś ukradziono... a następne komin mnie zeżarł w Tajlandii z jakąś mjelonką.
-
2010/03/09 15:49:36
Od tego czasu nie jestem zupełnie tą samą kantalupą...
-
2010/03/09 15:51:35
Canta,
skoro Ciebie zjedzono, a dziś piszesz na blogu to Pana możemy być spokojni (chyba) :)
-
2010/03/09 15:54:18
Canto.
Mogło być gorzej... Tam była jeszcze małpa. ;)
-
2010/03/09 15:56:31
Wyrobów z małpy nie widziałem na stoisku.
-
2010/03/09 16:00:35
rea,
ale mnie zjadł sam Pan, a Pana jakiś niezidentyfikowany tubylec.
-
2010/03/09 16:05:09
Nie, chyba jeszcze się "nie sprzedał". Jakby co to skocze do sklepu, wykupie i wyślę chętnym pocztą. Będziecie mieli relikwie Pana.
-
2010/03/09 16:23:27
zonk

ale śmieszne :-)
-
2010/03/09 16:24:27
a tu, psiakrew, znowu wyludnienie
-
2010/03/09 16:31:10
Nie takie całkiem wyludnienie :)
-
2010/03/09 16:47:38
Halo? Jest tu ktoś?
-
2010/03/09 17:23:05
He, he, he i nie było życzeń z okazji Dnia Kobiet :(
-
2010/03/09 18:37:22
Helouł Wam.
-
Gość: st., chello089079207025.chello.pl
2010/03/09 18:43:55
verydemotivational.files.wordpress.com/2010/03/129120557314745523.jpg Myślę, że się naszemu Kominkowi spodoba. Enjoy.
-
2010/03/09 19:33:24
Komin, w Faktach Twój znajomy, co wywiad z Tobą robił, nieźle się wdał w przepychanki! ;D
-
2010/03/09 20:53:56
Zaraz tam wyludnienie. Wierni czuwają.
-
2010/03/09 22:41:36
I w takich chwilach brak mgr_makry, przynajmniej umiała korzystać z dwóch otwartych okienek na raz.
-
2010/03/11 22:16:05
dobre, ja się tam uśmiałam(;
-
Gość: Hejhej, chello089075081192.chello.pl
2010/03/20 11:34:10
Tak naprawdę weszłam tu, żeby cię opierdzielić za brak tekstu i głupkowaty chichot w tytule... A tak późno, bo trochę nuda mi doskwierała i byłeś ostatnią deską ratunku. Zazwyczaj tak jest, że zostawiam sobie twojego bloga na sam koniec, kiedy przeczytam już cały, calusieńki internet. Możesz wmawiać sobie, że to na deser, ale nie będzie to zgodne z prawdą. To nie deser, rozpaćkane resztki raczej.
Idź i stwórz coś w końcu powyżej swojego poziomu.
-
Gość: Maria-Magdalena, aelf225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/21 01:14:59
O boziu, o jejku ale nas wyrolowałeś hie hie...
Tak powinnam napisać? Wiesz co, muszę Ci przyznać, ze masz talent chłopie! Wychowałeś sobie czterocyfrową armię żołnierzy, którzy mają kisiel w majtach na samą myśl o Tobie. Genialny sposób na podwyższenie sobie samooceny... Szanuje Twojego bloga, bo faktycznie zdarza Ci się napisać coś ciekawego, nawet pomimo że w niektórych kwestiach kompletnie nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale gdy czytam komentarze zbiera mnie na wymioty. Nie wiem, w czym tkwi haczyk... Specjalnie kasujesz te, które napisane zostały przez nieco inteligentniejszy gatunek, ponieważ zawierają krytykę, która rani twoje biedne ego? Czy może Twój blog trafia jedynie do niezbyt wyrafinowanych odbiorców...
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in