|
Blog > Komentarze do wpisu
OPERACJA SZERLOK: THE MOVIE
Zwyczajowo trailery są zapowiedziami filmów.
Przyznam się, że ja dopiero za trzecim obejrzeniem wyłapałem wszystkie fragmenty i przypomniałem sobie, że naprawdę tam byłem. Film mi się urywał kilka razy. Dosłownie i w przenośni.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: poniedziałek, 01 lutego 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
psotny_wiatr
2010/02/01 00:05:40
ja chętnie.
2010/02/01 00:11:32
Bajer. Ja chętnie bym się na tego słonika załapała, co tak wachluje uroczo uszami. Jak siedziałeś na nim to też Ci tak trąbą zrobił?
2010/02/01 00:12:35
eh, ale ta muzyka mi narobiła nadziei że ulubiony pirat większości kobiet się pojawi na tym filmiku
2010/02/01 00:15:53
Kominku, Ty wiesz, że ja z Tobą zawsze i wszedzie pojechać mogę. O ile mi to zasponsorujesz.
Słonik cudowny, największy wróg przerażający, Mayonez znów wszystkich zauroczył :) opłaciła sie ta zgoda na ekranizację latawca ;) 2010/02/01 00:19:51
hehe, a dailymotion się obudziło właśnie.
I nie muszę chyba wspominać, że Kominek wygląda piknie w ujęciu od swe zarośniętej brody? 2010/02/01 00:28:47
teklunia,
hmmm... Kominek znalazł nową miuość - uroczą małpkę Agę, poza tym krąży po Tajwanie, daje sie masować, bo nie ma co robić, zachwalałby tajwańskie kobiety, gdyby się myły troche częściej i ten. Nadal nie wiadomo, czy znalazł Anszeia. Komentatorsko, płeć piękna zachwyca się głosem Kominka i domaga się jego łydek, płec brzydsza zastanawia się "co on ma, czego ja nie mam?", a w ogóle, to, jak Kominek sam powiedział, jest coś w komentarzach do czytania pod środowo-wolnościową notką. Amę. 2010/02/01 00:33:01
po.poludnie
Łoooo to nie wiem czy się wyrobię do końca świata z tym wszystkim.. Zacznę od jutra, obym do wtorku skończyła, bo w środę to już kaput... 2010/02/01 00:36:40
ranger,
i git, nie moze być tak, że stare notki takie zapomnianie, niedomknięte som teklunia, jeśli masz duże samozaparcie i chęci, możesz wszystko! (co ja bredzę?) 2010/02/01 00:37:09
rangerstranger
Się okaże. Kiedyś w 3 dni przeczytałam notki z całego miesiąca... Teraz mam do nadrobienia tylko 2 tygodnie (około), to chyba nie jest jeszcze tak źle? Ale koniec świata tuż tusz.. 2010/02/01 00:39:32
popo
:) teklunia zależy czy notki, czy notki plus komętarze:) ja ostatnio oglądałą wszystkie filmiki bez dźwięku , i jak się naprawiłam to całą podróż kominka musiałam z fonią nadrabiać:)) 2010/02/01 00:40:47
dobra zawijam kiece i lecę
love kominek , kur i mayonez (alfabetycznie, bo wszystkich równie mocno:)) 2010/02/01 00:43:37
rangerstranger
Wszystkich komentarzy to nie, jeszcze nie oszalałam do reszty, tylko te wybrane, i koniecznie Kominkowe. Życia by mi brakło, żeby wszystko czytać.. po.poludnie Po prostu mam depresję! Innymi słowy mam doła! Wszystko mnie denerwuje! Jestem sfrustrowana! Zawiedziona! Rozgoryczona! Nawet wkurwiona... Wszystko jest bezsensu... 2010/02/01 00:44:50
teklunia
to dasz radę, bo mamy ciche dni z kominkiem ostatnio;-) 2010/02/01 00:49:30
Nie mogłam zasnąć. No nie mogłam. Warto było tu powrócić. Nie straszne mi jutrzejsze(dzisiejsze) wory pod oczami i niewyspanie. Tak, mayonez spisał się świetnie, ale nie zapominajcie, że to wszystko Kominek nakręcił:). Zakochałam się w małpce... Idę spać. Branoc. O 5:00 pobudka. Obudzić kogoś?
2010/02/01 00:51:53
rangerstranger
To spoko. Jeszcze nie patrzyłam ile mam do przeczytania. Wówczas co miesiąc nie czytałam w ogóle, to na obu blogach łącznie był 26 tekstów nieprzeczytanych. Trauma jakaś.. 2010/02/01 00:53:23
po.poludnie
Jeszcze dałam do zrozumienia jednostką przez które się frustruje, że jestem sfrustrowana, ale nie zrozumieli... Trudno, niech spadają. Wszystko jest bez sensu... Po prostu mam doła. Zima jest, to chyba logiczne? 2010/02/01 00:59:12
teklunia,
no, logiczne, sama dopóki jakiś trwalszych znajomych nie znalazłam z rok temu, umierałam w czasie zimy. Teraz próbuję po prostu częściej myśleć o wiośnie. A ak doła mam, to najczęściej spać idę. 2010/02/01 01:00:45
po.poludnie
Mój dół jest nawarstwiony. Mam trwałych znajomych. Mam nawet chłopaka. Nie cierpię na samotność. Cierpię na depresję, to nie to samo. Spać nie idę. 2010/02/01 01:05:57
teklunia,
no to nie wiem, za prosta chyba jestem, przyjaciół mi do szczęścia trzeba tylko, wiele Ci nie pomogę. I znikam, bo ja spać idę, w zimę nawet częsciej. Pa. 2010/02/01 01:19:03
Na suoniu... padłam. Na suoniu jak na... na jakimś rowerze! Słoń rządzi. Siusiu i w ogóle.
2010/02/01 09:00:03
A tam "pierwsza"... Ja tu od siódmej ściemniam, że pracuję i jak ktoś przychodzi to klik! I na pulpicie opracowywana instrukcja, hehehe.
2010/02/01 09:02:05
To jak tak to idę do pracy i staropolskim zwyczajem Allah akbar
mesje byłam pierwsza i ja też od rana imituję pracę 2010/02/01 09:08:22
Moment wielkopomnej chwili.
Kukurydza z mikroweli pachniala zachecajaco. Cola szumiala w papierowym kubku. Na nos zalozylam okularki 3D, ktore notabene skubnelam w kinie po Awatarze i nacisnelam play! Pierwsze dzwieki muzyki spowodowaly gesia skorka, za gardlo chwycily macki strachu. Mimo tego dzielnie patrzylam w monitor. Jest, pojawil sie potezny slon, zamachal uszami strzasajac kurz z monitora, az mnie w gardlo zaszczypalo. Po chwili juz kiwalam sie na jego grzbiecie jadac prosto do wody. Serce prawie stanelo, gdy malpa owinela sie w okol mojej szyji, probujac wydrapac mi oczy. Zaczelam z nia walczyc, rozsypana kukurydza pokryla klawiature, cola zalala okularki. W koncu westchnie ulgi. To tylko film Kominka. Dzieki ci o Panie! 2010/02/01 09:25:39
Oglądałam trzy razy i nie mogę przestać się uśmiechać :) Podkład muzyczny mnie po prostu rozwalił, nie wspominając już o słoniu i reszcie...
Kominku, ja Ci zasponsoruję kolejny wyjazd, tylko weź mnie ze sobą! I bry tak w ogóle :) 2010/02/01 09:50:29
I po pracy:) Więc Bi-smi l-Lahi r-rahmani r-rahim i lubię ten poniedziałek
2010/02/01 10:02:00
mesje
głodnemu chleb,szczerbatemu suchar i takie inne ludowe przyśpiewki 2010/02/01 10:14:24
Film super, świetny podkład muzyczny, krótko ale z pompą i zamaszyście. Słoń przeuroczy. Ale ja się pytam dlaczego kominek ma sandały a nie kryte buty, przecież robaki, jaszczurki i inne chodzące i wystające z ziemi robactwo tam biega.
Scenka ze słoniem nie wiedzieć dlaczego nasunęła mi na myśli to: www.youtube.com/watch?v=vIEerABdmqo od ok 2-giej minuty i muzyka ok 4:50 Wszyscko byłoby cacy gdyby nie ten Staś, co to Nel chciał ratować przed "potworem". Czyżby miał się pojawić w niedługim czasie Andrzej i tak jak Staś zechcieć ratować Kominka przed takim samym strasznym zwierzem, czy może na odwrót ? ;) 2010/02/01 11:07:41
jaki ZAJEBISTY filmik! Bardzo mile zaskoczona jestem. Świetny, świetny! ;)
2010/02/01 11:10:10
Ale fajne włoski ma słoń na łepetynce. Takie rzadkie. Robi ktoś olbrzymie czapki z daszkiem dla słoni?
Ujęcia w dżungli przypominały mi momentami kadry z "Avatara". Miałam wrażenie, że zaraz wyskoczy coś niebieskiego. 2010/02/01 11:34:15
szelma
Właśnie, wszyscy tak pracują pilnie...? Co jest? :) klawiatura, bry :) 2010/02/01 11:37:04
szelma,
ja rano pilnie pracowałam, teraz przeszłam w stan imitowania, zobaczymy jak długo mi się to będzie udawało :) 2010/02/01 11:37:42
Bałabym dać się tak obskoczyć małpce :)
pode, wszyscy mają deprechę. Człowiek siedzi w fabryce, a przecież mógłby penetrować dżunglę. 2010/02/01 11:39:29
lacosta,
fakt, ale czy chcesz powiedzieć, że Kominek wprowadził Cię w stan głębokiej depresji, zamiast przyjemnego drżenia? :) 2010/02/01 11:45:31
szwa
a ja już dzisiaj do konca za biureczkiem i papierki i to lubię 2010/02/01 11:47:31
szelma,
dokładnie to samo - dziś spokój, biureczko, papierki, pisanina, zero wychodzenia i spotkań, aż strach wypowiedzieć to głośno, ale... to może być udany poniedziałek. 2010/02/01 11:49:30
pode,
oj, no nie Kominek. Dżungla istnieje, to fakt niezaprzeczalny, co zostało pokazane na filmiku. No i fabryki istnieją - ale niestety z dala od dżungli. To też fakt niezaprzeczalny. Kominek wręcz niesie pocieszenie. Wszak wystarczy porzucić ubranie robocze, wsiąść w samolot i nie dbając o bagaż, nie dbając o bilet postawić gołe stopy na dziewiczym terenie. Bierzmy przykład z ba-raku, która też porzuciła własną fabrykę 2010/02/01 11:54:48
lacosta,
Abstrahując (zawsze mnie fascynowało to słowo ;)) od tego, że fabryka sama w sobie bywa dżunglą, to inspirujesz mnie (do spółki z ba-raku) - porzucamy nasze fabryki, pakujemy olejki do opalania, sandałki i lecimy do dżungli. Może nakręcimy sequel? ;) 2010/02/01 11:57:46
migam uśmiechem i znikam.
miłego dnia ;) Ps. Dżungla, nie dżungla, mi tam warunki do jazdy na rowerze do szczęścia tlyko są potrzebne ;) 2010/02/01 11:58:21
pode,
w tym sequelu na pewno nie byłoby "ciach", jakie Kominek nam pokazał i za które żadna nie podziękowała :) 2010/02/01 12:02:37
lacosta,
z całą pewnością nie, gładko ogolone aseksualne brojlery to nie jest to, co lubią czytelniczki Kominka :) 2010/02/01 12:03:03
wiem, dlaczego to słowo Cię fascynuje ;) www.voila.pl/333/3izt0/index.php?get=1&f=1
2010/02/01 12:06:24
lacosta,
boskie, czytasz w moich myślach ;) Ech, myślisz, że Kominek układa sobie życie z Agą? 2010/02/01 12:15:43
No to chyba po ciężkim dniu pracy najwyższa pora udać się w kierunku miejsca zamieszkania
2010/02/01 12:29:45
świetne:) idę oglądać jeszcze raz, a tymczasem witamy w dżungli
mesje, w nocy, po północy to jeszcze dziś, znaczy już wczoraj;) 2010/02/01 12:34:22
pode,
trudno powiedzieć. Nie wyobrażam jej sobie tutaj, w naszej cywilizacji. Jest za zimno, a tropikalne owoce tylko w supermarketach i to jeszcze doprawione chemią. No i społeczeństwo. Niby jest tolerancyjne, ale nie wiem czy byłoby takie dla kogoś chodzącego nago po ulicy. Z drugiej strony Kominek mówił, że przyszła matka Alabaliusza powinna być teraz młoda, więc Aga chyba się wpisuje. Nie wiem ile żyją małpki, ale istnieje prawdopodobieństwo, że Kominek będzie wdowcem, gdy zacznie tłumaczyć synowi zawiłości psychiki kobiecej. Aga ma wiele zalet: jest młoda, owłosiona gdzie trzeba, stanowcza, (wyobrażam sobie, jak daje Kominkowi łapką po głowie, żeby ten za dużo przed komputerem nie siedział). I myślę, że w obliczu tych zalet Kominek mógłby przeprowadzić się do Tajlandii. Zacząłby pisać bloga po tajsku, a jego nowym targetem staną się Tajki ze swoimi cotami. Jedynym niebezpieczeństwem, jakie mogłoby go tam spotkać, jest były chłopak Agi, który w końcu może upomnieć się o swoje. Jednak jak wiadomo, kobiety nie dają się odbijać bez powodu, więc myślę, że to zależy wyłącznie od Agi, czy porzuci swoje byłe życie na rzecz przeżywania zimy w Polsce. Chyba, że ją Kominek na łańcuchu sprowadzi. 2010/02/01 12:47:23
lacosta,
właśnie - zgadzam się z Tobą, że społeczeństwo mogłoby ją odrzucić. Ale przecież - jak sama podkreślasz - to twarda babka, więc myślę, że będzie miała naprawdę w głebokim poważaniu fakt, czy jest tolerowana i czy aby przypadkiem nie obraża czyjegoś poczucia estetyki, a może nawet uczuć religijnych, przechadzając się nago po ulicach. Poza tym Kominek miałby wychowywać syna z dala od Babci Kominkowej i tradycji!? No nie wiem. Matka Alabaliusza miała być dziewką z wiochy, czy Aga aby nie jest mieszczką? Jeśli nie jest, to prawdopodobnym jest wielce, że to ona będzie matką potomka Kominkowego, jako, że młoda i stanowcza i na pewno wie, jak się zachować przy Kominku. I po łapach mu dała, jak chciał jej kolę zabrać. Wie czego chce i nie da sobą kierować :) Cholera, ona na pewno przyjechała wraz z nim. Dlatego, jak powiedziała popo, mamy ciche dni z Kominkiem na komentkach... 2010/02/01 13:00:45
pode,
nie ma tego złego. Myślę, że między komentatorkami a Kominkiem istnieje związek idealny, jaki jest opisany w "Thai znaczy wolność": rozmawiamy tylko ze sobą, nie rywalizujemy, akceptujemy go ze wszystkimi zaletami i czapeczką, żyjemy z nim w celibacie. Niech sobie żyje z Agą. 2010/02/01 13:05:27
lacosta,
mondra z Ciebie kobieta. Otworzyłaś mi oczy na miłość idealną :) 2010/02/01 13:27:57
Początek jak z "Blair Witch Project" :) prawie się bać zaczęłam. A potem coraz lepiej, Kominek jest lepszy od Indiany Jonesa, a Mayonez na prezydenta! (albo odwrotnie).
Ale naprawdę, ten film jest świetnie zrobiony. 2010/02/01 13:46:19
No, zajebiste.
Ale dobra, co z tą wódką, bo ucichło i nie wiem czy nie ma chętnych (chociaż byli), nie ma wsparcia patrona (chociaż było), nie ma czasu (chociaż był)... czy może jest to spowodowane żałobą po śmierci naszego dobrego drucha i niezwykłego człowieka, Janka Sz. 2010/02/01 13:56:19
żadnej śmierci i żałoby. Wręcz przeciwnie: Aga i celebracja nowego życia.
2010/02/01 14:13:00
canta,
ale zanim on osiągnie pełnoletność to "dupy z bloga" się zestarzeją. 2010/02/01 15:00:03
halu.
pode mnie bardziej facycnuje słowo ekstrahować. - Co robisz? - Ekstra-chuje. - To zrób i dla mnie ze dwa ;) Popracowałam. Filmik w domu na deser :) 2010/02/01 15:05:24
pode,
kruwa, zapomniałom :( juz sie biorę za myślenie o sprawach ważnych. 2010/02/01 15:10:13
Mayonez to mój idol ! ;D kurcze, chciałabym zobaczyć ten "film-który-nigdy-nie-powstanie", do którego Mayonez stworzył trailer ;) ale mam nadzieję, że tekst zastąpi mi film :)
2010/02/01 15:12:55
Lacosta.
Miśki to akurat nie miałem na myśli, ale miło, że mnie tak dokładnie czytasz ;) Oświadczałem się Jej chyba dość dawno... 2010/02/01 15:16:56
Łał! Kominek chce nas zabrać w następną podróż. Kurcze, tylu osobom to chyba tylko Bill Gates jest w stanie zafundować wakacje w dobrym hotelu i w ciepłych krajach ;) Trochę tych fanów jakby nie było Kominku masz.. ;)
2010/02/01 15:17:05
kominek
łapę ma niedźwiedź. Ty masz rękę. Która pewnie niezłe czary-mary potrafi zrobić :) 2010/02/01 15:18:33
mesje,
na blogu "czytasz mnie" to prawie jak wyznanie w "Avatarze" "I see you" ;) 2010/02/01 15:23:59
dzię dobry:)
weekend i po weekendzie, a szkoda, bo znowu był cuuudowny i znowu poza domem:) 2010/02/01 15:25:09
Lacosta.
Lepiej nie rozwijajmy trudnych tematów, bo jak tu wparuje Mmadzka... 2010/02/01 15:27:20
mesje. za późno, już wparowałam, ale dziś mam pokojowe nastawienie do świata..:)
2010/02/01 15:30:54
mesje. i nie miej obaw,, jestem bardzo wyżyta po weekendzie i sił mi brak na agresję
2010/02/01 16:04:24
Poniedziałek. Szesnasta cztery. www.youtube.com/watch?v=08X5CVfL0bk&feature=related
2010/02/01 22:35:36
www.youtube.com/watch?v=4W5tpbTJ7V8 kolejny trailer do filmu, który nigdy nie powstanie... szkoda ;] kominkowy film byłby ciekawym odkryciem na srebrnym ekranie
Gość: RadCzad, dynamic-78-8-152-254.ssp.dialog.net.pl
2010/02/09 12:08:13
To było genialne żeby dać muzykę z Jurassic Park gdy pojawia się słoń :)
|
|