|
Blog > Komentarze do wpisu
KWIATÓW WE WŁOSACH JUŻ BRAK
Kochanie, poślizgajmy się wieczorem.
Pamiętam kobietę na łodzi. Płynęliśmy wtedy z Sawatem na jedną z wysp i mijaliśmy jakiś jachcik, na którym bawiło się kilku pijanych ruskich. Na podeście tańczyła im kobieta. Na oko ją biorąc metr 60 wzrostu i 90 kilogramów żywej wagi. Pewnie też Rosjanka.
Łaskawe google wybiło mi także kilka ciekawych fotek celebrytów.
Słyszałem, że kobiety to nawet lubią zrośnięte brwi jak u Bachledy - ColinFarela.
Jakże cieszę się, że nie mam aż takiego dywanu. Czy to jest też seksowne?
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: środa, 17 lutego 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/02/17 19:11:30
Cóż, jestem tu od czasów dinozaurów, wychowana przez kominka, co mogłabym dodać. Acha, męskie łyse pachy fuj.
2010/02/17 19:17:26
billet,
a mnie się zawsze nieduża szparka między jedynkami podobała. Jak ładne zęby, to może być. 2010/02/17 19:20:37
Szkoda w sumie, że kom o celulicie i bezwstydzie nie napisał więcej. Cholerne owłosione pachy.
2010/02/17 19:21:26
billet
Nie jestem w Twoim typie... Muszę pobić moją ortodontkę za tą szparę, kiedyś nachodziły na siebie, a teraz PIĘĆ_ZETA przez nie przechodzi.:D canta-loop Acha męskie łyse pachy fuj... Pozlepiane potem też fuj... Myć się, podmywać się przed wyjściem do ludzi, dramie!!! Coś o Moni i jej towarzyszu.. nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kot 2010/02/17 19:21:49
ale ja zapuszczam! włosy zapuszczam!
na klacie. canta, poszłam na studiach na wf na kosza, to wiadomo - masa menszczyzn w koszulkach bezrękawowych. I paczę, a tu jeden ogolone ma. Przerzyłam szok. a chciałabys szczerbę na miarę Karolaka? odnośnie kąkórsu, kurczę,a ja pomysła czeciego mam, tylko zabawkę z dzieciństwa znaleść trza. I nie wję, wysyłać, nie wysylać, bo to rysunek jush nie bendzie, tylko fota. A zgłoszeń masa, bo temat fajny :) 2010/02/17 19:23:05
Bardzo inspirujący tekst
"uzmysłowiłem sobie, że brakuje mi już tolerancji dla kobiet, które się zapomną." Ja mam już podobnie w stosunku do facetów. Właśnie mi to uzmysłowiłeś. Nie mówię tu o goleniu czy depilacji oczywiście. Dla mnie dopuszczalne jest tylko w okolicy twarzy. Jednak osobnicy np. z dywanem na plecach odpadają w przedbiegach. 2010/02/17 19:26:50
hmmm, zależy co kto lubi, jak ze wszystkim, dywan na plecach ble, ale nogi ogolone, to już madafaka
osobiście nie lubię ściagać kłaków z jezyka ;) 2010/02/17 19:27:50
dokładnie, trzy lata na wychowaniu u Kominka wystarczą, żeby wiedzieć, jak się zachować w towarzystwie płci męskiej ;)
2010/02/17 19:29:08
moja kuzynka, śliczna, szczupła dziewczyna, przepraszam, chuda, stwierdziła, ze na zimę zapiszcza, bo jej cieplej, wszędzie, nie wierzyłam, sprawdziłam, zwymiotowałam
2010/02/17 19:30:35
a ta piosenka mnie zaczyna przesladować, jak większość kominkowych
2010/02/17 19:33:49
Billet.
Na twarzy, plecach, pod pachami nie? A łonowe tak? Doprawdy, nie wiem jak ewolucja mogła tak ślepo zabrnąć. Bo tak jest. Mniej, czy więcej ale jest. A jak wlosy łonowe będa pozlepiane Twoją spermą - to będzie urok? Czy już może sobie pójść? 2010/02/17 19:34:15
nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_zabi%C4%87_i_zje%C5%9B%C4%87_kota
To mi się podoba!!!! Phaaaa a jedliście kiedyś kotaaaaaa?? Phaaaa... Na 18-stce pieczeń zrobiła furorę... Mniam, mniam... Phaaaaa.... 2010/02/17 19:34:52
Doszłam do wniosku, że to jednak przerąbane. Zawsze, ale to zawsze można przeżyć szok, kiedy idzie się z kimś do łóżka pierwszy raz. Nawet, kiedy ktoś twierdzi, że się myje, goli, dba o siebie, może się okazać, że to ściema! Zadbana na oko babka może miec ohydnie zaniedbane stopy, facet to samo, zawsze może sie trafić zonk. Wyobrażam sobie, że ci, którzy mieli w życiu mnóstwo partnerów, musieli sie na cos takiego natknąć.
2010/02/17 19:35:30
okruch,
no. Najbardziej to czuć, jak się wszystkiego pozbywa nagle 2010/02/17 19:38:12
Depiluję się pastą cukrową. Pod pachami i na nogach. Jest mało kłopotliwa, wydajna i nie podrażnia skóry.
Jedna z moich koleżanek na studiach miała włosy na podbródku. Sądząc po ich wyglądzie używała do ich usuwania maszynki do golenia, co sprawiało, że zarost stawał się wyraźny. Teraz nie wiem, jak sobie z tym radzi, ale na studiach po prostu często chodziła w golfach. A niebrzydka była. 2010/02/17 19:38:59
canta
nooo, ci co się ślinia na widok mojej kuzynki, to szok by przeżyli, jak podniesie rękę do góry, to normalnie jak wachlarz sie rozkładają :) popo taaaa, nóg nie ogoli, bo zimno, a w 10 cm szpilce i podeszwie na 2 mm, to jej kruwa ciepło 2010/02/17 19:43:19
Łeee, kurczę, zapuszczone pachy to niechlujstwo a niechlujstwo trzeba tępić ale jak nazwać te kłaki na klacie Alicii?? Chyba, że to fotomontaż bo jakoś nie wierzę, żeby nie stać jaj było na laser, a fu
2010/02/17 19:44:32
okruch,
no to to już przesada tekla, nie widać lacosta, ale chyba też czasochłonna? 2010/02/17 19:46:07
capri,
byż może uważa to za seksowne, bo jej facet uważa to za seksowne i nie pozwala jej golić? Albo tyle ich już usunęła, że te trzy nad pępkiem to drobiazg. 2010/02/17 19:50:46
canta,
taa ale np mąż mojej przyjaciółki z ogólniaka zabronił jej usuwać włosy na nogach bo, jak twierdził, lubi jak go drapią po nogach także kto wie;) Jedna moja dalsza znajoma ma z kolei długie siwo-blond włochy na brodzie, wygląda to przeokropnie, nie umiem tego pojąć jak można z tym nie zrobić porządku 2010/02/17 19:53:11
canta-loop,
no wiem, współczułam jej. Zdaję sobie sprawę z tego, że to mogło odbierać jej pewność siebie. popo, nie, jeśli kupuje się gotową :) 2010/02/17 19:53:34
cap,
niektórym to zwyczajnie wisi, depilacja to wyższa szkoła jazdy, jak wynika z badań, większość Polaków to fleje. Nie myją cipek i fiutków. Takim nie zaproponujesz lasera, tylko bliższą znajomość z mydłem. 2010/02/17 19:55:03
lacosta
o paście cukrowej nie słyszałam, nie widziałam, ale ja ze wsi jestem 2010/02/17 20:00:12
bry,
ale golenie włosów pod pachami to chyba jak nawyk jak mycie zębów. Ja tam mam, maszynką co rano czy odrosły czy nie. Ale może to dlatego, że chodzę na siłownie i jakos takl głupio podnieśc ręke a tu kłaki. Jak to mówią: szumią kłaki koło sraki ;) 2010/02/17 20:02:50
1-okruch 2010/02/17 19:18:43
Apropo doleczkow Mnie to dotyczy. Niestety lub stety, nie mnie oceniac. Komin, dobry tekst, podpisuje sie pod nim "obiema rencami o nogami". 2010/02/17 20:03:45
ja chodzę na wosk do kosmetyczki, ale od kiedy czytuję kominka przestałam az tak dogłębnie się depilowac w oklicach bikni :)
2010/02/17 20:03:58
okruch,
kupuje się taką gotową pastę, rozgrzewa do temperatury ciała, poddaje się toto jak plastelina i działa jak wosk, rozprowadzasz na skórze, a potem zdejmujesz, rolujesz, razem z włoskami. 2010/02/17 20:04:44
okruch,
można też ją samodzielnie zrobić, ale to dużo roboty a i nie zawsze wyjdzie taka, jak powinna :) 2010/02/17 20:05:13
na głowie mam dugie, bo tak mam w intercyzie zapisane, na całej reszcie brak, chociaż po lekturze kominka, skusiłam się na letki zarost ówdzie [zalała się rumieńcem]
2010/02/17 20:05:46
a widzieliście film "karmel"? Tam się karmelem właśnie depilowały.
Pode. i na długo to stracza? tak jak wosk? Bo wiesz, chłopak przyjeżdza i wypadałoby się doprowadzic do stanu używalności :) 2010/02/17 20:06:49
to już nie chce pasty, wole kremy, sa superowe w środkowych partiach ;)
2010/02/17 20:06:59
a facetów wydepilowanych nie lubię. Jeszcze pod pachami ujdzie, ale nie wyobrażam sobie, żeby facet golił nogi.
2010/02/17 20:08:09
capri,
jak będzie ok. W sensie na żywo, to nie może a na pewno :) Na razie z rozmów i zdjęć jest bardzo ok :) 2010/02/17 20:08:34
hasa,
no właśnie to jak depilacja karmelem, skuteczność taka jak wosk, tyle, że się nie poparzysz i skóra jest mniej podrażniona, przynajmniej moja 2010/02/17 20:10:00
okruch,
ja roluję, skutecznie usuwa włoski, a nie boli tak cholernie jak wosk. 2010/02/17 20:11:13
kiedyś, 100 lat temu spróbowałam depilatora, ale dopiero w zeszłym tygodniu oczy przestały być wytrzeszczone po tamtym zabiegu, zreszta potem wrastały i wogle
2010/02/17 20:11:20
hasa,
ja pytałam w odniesieniu do Kominka, taki mały żachcik;) a z tym onym to niech będzie ok:) 2010/02/17 20:11:58
pode,
ja chodzę na wosk do zaufanej kosmetyczki. Robi to rewleacyjnie. I az tak nie boli. Chociaz moja koleżanka, która ma roczne dziecko, twierdzi, że depilacja woskiem jest gorsza niż poród ;) 2010/02/17 20:12:49
capri,
aaa. Widzisz jak tracę dystans. Sorry, Kom :) Ty jesteś pierwszy ;) 2010/02/17 20:13:56
okruch,
ja po depliatorze mam takie czerwone krostki. Ale znam laskę, co depilatorem całą cipkę sobię robi (gładką, sobie robi :) 2010/02/17 20:14:35
hasa,
depilacja woskiem to koszmar, chociaż bardziej dla mojej skóry niż mnie ;) Ból jeszcze jakoś zniosę, ale skóra jest potem wiele godzin czerwona, podrażniona, boli od dotyku, cierpi jednym słowem. To nie metoda dla mnie. 2010/02/17 20:15:51
pode,
czy tą pastę cukrową to normalnie w drogerii się da kupić? Jakoś nigdy nie widziała, ale nie pacze zazwyczaj na srodki do depilacji :) 2010/02/17 20:16:01
hasa
oplułam monitor :D ja znam taką co pensetą jedzie, potem ma taka spuchnietą, że gacie odstają :D 2010/02/17 20:16:38
robi się nam tutaj forum o depilacji :) a Kominek na pewno chciałby zdjęcia przed i po ;)
2010/02/17 20:17:21
Gdyby faceci byli tak naprawdę świadomi, jak dużo powierzchni ciała kobiety muszą depilować, przestaliby narzekać, że muszą golić zarost na twarzy. Kiedyś jednego takiego narzekacza uświadomiłam i więcej narzekań nie słyszałam;)
Witajcie po dłuższej nieobecności tutaj:) niedawno minął rok odkąd z czytającej stałam się komentującą:)) 2010/02/17 20:19:11
hasa
zanim jej opuchlizna zejdzie i pryszcze (fuj), to jest znowu owłosiona 2010/02/17 20:21:37
hasa,
co do pasty camsakizi, zawsze kupowałam ją wysyłkowo, a teraz jest już tego pełno na allegro. Nie widziałam tego nigdy w stacjonarnym sklepie. 2010/02/17 20:22:08
maonna,
bry. ja raz esk kazałam se włsoy na rękach depilatorem pojechać, to może 1 cm usunął a darł sie pół wieczoru. Że jestem psychiczna :) I że na pewno coś włączyłam specjalnie, żeby go bolało, bo to nie możliwe, żeby sobie całe nogi pojechać :) 2010/02/17 20:23:22
maonna,
przestaliby narzekać, że muszą golić zarost na twarzy Jednak nie chciałabym być na ich miejscu, bo oni (a przynajmniej niektórzy) muszą się golić codziennie, a po depilacji kobieta ma spokój na wiele dni. Właśnie: dlaczego mężczyźni nie depilują sobie zarostu? Skoro kobieta może wywoskować sobie wąsik, to facet tym bardziej. Na początku poboli, a potem, jak włoski będą słabsze, to ból będzie mniejszy. Hehe 2010/02/17 20:27:07
A bo to wszystko, to zadbanie, depilowanie, smarowanie zdaje się być kwestią nawyków. Jak jest nawyk, zeby się obejrzeć dokładnie wieczorem, czy coś już odrosnąć nie zdązyło, to wstydu na golasa na drugi dzień, przy okazji nagłej, a niespodziewanej randki nie będzie;-) No ale jest też to bardzo przyjemne, gdy dzień zaczyna się od założenia ładnej bielizny i wcale nie, że zaraz jakiejś wykwintnej, na zadbane ciało, od założenia rajstop spod których widać wyszorowane stopy i gładkie łydki. Przecież tak można sobie od samego rana poprawić samopoczucie. A wieczorem rozciągnięty sweter na pachnacej prysznicem skórze i skarpetki antypoślizgi do tego, na gładkiej nodze też nie rażą. To wszystko, to dbanie całe się robi też i dla siebie samej, nie tylko dla mężczyzn. Chyba.
2010/02/17 20:27:08
hasa,
No właśnie:) a mężczyźni to ponoć twardziele;) lacostaaa, To fakt, pod tym względem mamy korzystniej. Heh wyobraziłam sobie ten krzyk i lament, kiedy facet używa wosku ;) 2010/02/17 20:30:38
ajkju,
tak tak. I świadomość, że ładnie pachnę i mam czyste włosy nawet jak siedzę w domu przed kompem :) Znam dziewczyny, co jak np nie wychodza to nie myją głowy, bo im się nie chce. A potem marudzą, że czują się niatrakcyjne. 2010/02/17 20:32:29
maonna,
już chyba wiem, dlaczego się nie woskują. Zarost jest twardy i pewnie żaden wosk nie dałby mu rady. Żeby był skuteczny musieliby go stosować od pojawienia się pierwszych włosków na twarzy, w czasie okresu dojrzewania. No ale w tym wieku większość młodych mężczyzn chce się czuć dorosło i zaczynają golić te swoje dwa włoski na krzyż. A jak już zaczną, to po ptokach. 2010/02/17 20:32:56
monsz po miesioncu nie bycia w domu, głaszczac mi nogę:
borzu jak miło dotknąć i nie poczuć włosów nie wiem, nie wiem, nie chce wiedzieć co oni robia z w samotne wieczory na wyjeździe:) 2010/02/17 20:36:15
Bo taka Hanka Bielicka, na ten przykład, gdy razu pewnego poczuła się źle, gdzieś daleko od domu będąc, nie wezwała karetki, bo przypomniała sobie, że akurat dziś to nie jest specjalnie do tego przygotowana. I od razu jej wszystko przeszło:-)
2010/02/17 20:38:57
depilujmy się więc, a może którąś z nas spotka zaszczyt zagoszczenia w kominkowym łóżku:))
a se zamówiłam profesjonalny zestaw do depilacji i się będę katowała:)) 2010/02/17 20:42:40
ranger,
co to za zestaw? dawaj, bo ja nie wiem właśnie czy mam sie bardzo wydepilować czy nie. W sumie to zapytam go wprost. 2010/02/17 20:43:10
lacostaaa,
masz rację. aczkolwiek zarost zarostowi nierówny. Ci z twardszym na pewno nie mają co nawet próbować wosku, a ci z miękkim mogliby poeksperymentować;) 2010/02/17 20:46:15
Emo..
...Emo! A Emo jedzą koty? Jak tak to jestem Emo... ...Emo! W ogóle może mi ktoś wytłumaczyć ideę tego Emo? Emo... ...Emo! 2010/02/17 20:51:02
hasa,
zamówiłam woski z podgrzewaczem i paskami, bo mam za daleko do kosmetyczki i nie chce mi się , spróbuję sama beka co do zarostu to mi na brodzie wyrasta jeden włos gruby, mam go po mamie:)) 2010/02/17 20:53:11
Może w przyszłości, dzięki dzisiejszej modzie na depilację, włosy znikną nam w naturalny sposób w trakcie ewolucji. Tak jak zniknie nam najmniejszy palec u nogi albo u ręki i będziemy mieć tylko cztery palce, jak w Avatarze.
Ale czym ja wtedy będę wciskać Shift. teklunia :) wyjaśnienie masz tu i tu Ale Ty jesteś zabawna, więc może jednak nie jesteś tak do końca emo ;) 2010/02/17 21:00:13
lacostaaa
Dzisiaj nie, mamy ścisły post... Jutro kocina w sosie pomidorowym.. Mniam, mniam.. Sąsiedzi już nie mają kotów.. Muszę szukać dalej.. Mniam, mniam... Mogłabym przejść na psy.. Jeszcze trochę lata w pobliżu.. Z resztą zawsze ktoś narzeka na nadmiar... Hmmmnnnn.. Kuszące... Ale psy to odpowiedniej rasy muszą być i nie jest to rasa kundel mały, czy kundel mniejszy. Tu robi się problem... A koty jak widać byle czarne! Nie rozumiem o co im chodzi z tymi biały, jak dla mnie wcale nie są wiele gorsze... Nie zauważyłam większej różnicy.. 2010/02/17 21:08:02
lacostaaa
A Ty jak rozumiem pijesz do zdjęcia z blipa czy z kominek.tv? Nie ma jak plebs i nieposzanowanie sztuki. 2010/02/17 21:14:44
Brat stryjeczny mi dzisiaj zdjęcia przywiózł.. Ale ładne... Nawet z tamtym nosem.. On faktycznie miał w sobie to COŚ... :?)
2010/02/17 21:15:29
teklunia,
Znów tragedia. Tragedia za tragedią podlana dramatem i podparta masakrą ;) 2010/02/17 21:18:57
Co ja mam dopisać do depilacji. Wylaserowana jestem, już sobie teraz nie wyobrażam inaczej.
2010/02/17 21:19:25
pode-szwa
Kurde i teraz emotka do mnie nie pasuje.. Tragedia... Może i by było dobrze, jakby mi zostawił tą kość, którą mi brat uroił. :D Boszeee jaki ja mam dzisiaj dobry humor.Nie pamiętam kiedy taki miałam.. I już mi praktycznie złość na PR(Pechowca Roku) minęła i kurde będę jutro miła. Nie dobrze, nie dobrze... 2010/02/17 21:20:57
tak fatalnie jest, potwierdzam
Siedze tu przy tym kompie, romansuje przez gg, pije desperados, zamówiłam sobie kupę kisiązek przez net. I bieliznę. Dlaczego moje życie jest takie do dupy 2010/02/17 21:22:07
lacosta,
robi się kilka zabiegów pod rząd, do "wyczyszczenia", a potem spokój. Trzeba trafic na uczciwą kosmetyczkę, która będzie to robić naprawdę dokładnie, żeby nie trzeba było wracać na poprawki (i płacić). Od paru lat mam spokój absolutny. teklunia, tak. 2010/02/17 21:22:34
canta, ja bym chyba majątek musiała wydać na laser. Zostaje mi wosk :)
2010/02/17 21:24:39
hasa,
podlicz sobie wszystkie woski, wyjdzie na to samo. Plus skóra jednak jest o wiele ładniejsza, kiedy sie jej nie katuje depilatorami różnej maści. Na starość wychodzą plamy nie wiadomo skąd. 2010/02/17 21:25:18
canta-loop
Szczęściara! Też tak chcę! Ile Cię to wszystko kosztowało? I co sobie zrobiłaś? 2010/02/17 21:27:51
teklunia,
miałam szczęście robić u siostry w gabinecie, więc o kosztach nic nie mogę powiedzieć. Zrobiłam ręce, nogi, pachy i bikini. Ale można robić wszędzie, twarz też, jak jest konieczność. Ból koszmarny, jedyny minus jak dla mnie. 2010/02/17 21:29:51
Nie wyobrażam sobie zupełnie gołego faceta bez włosów tak samo jak nie wyobrażam sobie zupełnie gołej kobitki z włosami....
2010/02/17 21:30:27
canta,
to ręce też się depiluje? Wieśniara ze mnie. Nie wiedziałam. I jak jest Ci zimno to włoski na rękach Cie nie stają? No jak to tak? :) 2010/02/17 21:30:41
canta,
ano właśnie. Ja sie dowiadywałam o koszta. Na razie nie dla mnie. 2010/02/17 21:33:14
lacosta,
hehe, no nie stają. Sutki mi stają za to, chyba może być? A na rękach to jak kto lubi, ja nie lubię. Lubię być gładka. hasa, wtedy, kiedy ja się laserowałam, gabinety wprowadzały płatności w ratach. Nie namawiam, ale jest i taka możliwość. 2010/02/17 21:35:43
Hasa.
A jeśli on od urodzenia nie włochaty? Masz już namiar na powrotny pociąg? Zarozumiala nie bądź. On na pewno ma. 2010/02/17 21:36:46
borzu!!!! internet mi się zesrał, czy wy sobie wyobrażacie co ja przeżywałą przez ostatnie 7 minut!!!!???
2010/02/17 21:37:26
No i Kominku...
Jeśli robisz minetę to chyba nie robisz jej pod pachami?? Bo jeśli tak to rozumiem problem z włosami między zębami... 2010/02/17 21:41:14
olera,
komin nie ma żadnego problemu z włosami między zębami. O ile potrafię czytać. 2010/02/17 21:41:37
hasa, canta
zsiniałam z przerażenia.. straszne kurde potrzebny mi chłopak bogaty albo miszcz lasera:( 2010/02/17 21:55:49
a wdoope z tą "waszą warszawą i jeszcze głębiej z tym lotniskiem!
dobranoc! kurfa, miałam być 8 godzin temu w domu! kocham piernikowo i jego cholerne korki i dziury i całą resztę . nara. 2010/02/17 21:58:51
sam
lepiej napisz, czy gamoń też tęskni za Twoją ogoloną nogą, gdy na wyjeździe musi głaskać swoją owłosioną? 2010/02/17 21:59:24
Jesssuuuu nie lubiem królików..
Łał żyletki, jednak wolę przemoc w łóżku.. Kominku (maślane oczy.... :) Świat jest słitaśny. :-] To, że ostatnio chciałam zostać lesbiją, to nie znaczy, że wypieram się swej kobiecości.. I to, że nie mam piersi, a mam za to włosy na klacie też wcale nie znaczy, że się nią nie czuje.. Kominku, to się wydepiluje jak coś.. Mam już znajomości w chirurgii plastycznej, to może na braki też coś zaradzimy.. Pamiętaj o tej przemocy.. Od soboty mam miesiączkę=wahania nastroju. Nie jestem menszczyznom! O czym wcześniej już wspominałam... Kurcze jak płaczę, to nigdy z żyletkami. :?( Ale ja jestem gupia... Użalam się na blogu, co tam, że nie swoim.. Kominek.in mym światem, czy tam mymłonem! Komputer emo to taki, na którym nawet najstarsze gry się tną. santa prawda... Smutna prawda... Szkoda, że praktycznie nie słucham muzyki.. Mozart, Pudesi, Bracia i co leci. Lubię mienso, alkoCHolu praktycznie nie pijam, to zuo, palę okazyjnie. Jestem uczuciowa i reaguje emocjonalnie. Kruwa daj mi wody, wody mi kruwa daj, wody kruwa..:D Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem jest czasami opisywany jako emo. Bycie melodramatycznym lub nadmiernie emocjonalnym jest również często łączone z byciem emo. o Wy podłe małpy, o Wy to o Was... Właśnie sobie przypomniałam, że jestem zajęta i to nawet szczęśliwie jak mnie pamięć nie myli, znaczy jak mi wróciła Kominku to nieaktualne... No wiesz to co pisałam wcześniej.. canta-loop Ale nie wiesz ile to może kosztować i ile razy to trzeba wykonać? Ja bólu się nie boję (przecież jestem EMO ;?) Po 3 czy tam 4 złamaniach, 2 operacjach rekonstrukcyjnych zdążyłam się z nim zakolegować... ;?) 2010/02/17 21:59:30
hasa
co w naszym klubie nieposuwanychkobiet ?? się wkurzę i odejdę, dam się porwać rycerzowi z mieczę 2010/02/17 22:00:08
oczywiście, że tęskni, ja mam zawsze ogolone giry. małpa ze mnie to muszę się golić częściej, hehehe
2010/02/17 22:00:09
To chyba działa na zasadzie przeciwieństw. Ja mam włosy więc chcę podotykać kogoś gładkiego. A kobieta odwrotnie.
Colin ma zrośnięte? Ja mam bardziej. Próbowałem wyrywać ale odrastają. Przywykłem. Z ciekawszych miejsc to mam włosy na naramiennikach :) ranger na jakieś dicho z laserkami się wybierz, może da radę ;) 2010/02/17 22:01:42
teklunia
weź się nie potnij nam, bo zachlapiesz komentarze i będzie dramat hasa Tobie tez się chce bzykać nie?:D 2010/02/17 22:03:53
hasa,
no jak "był". Jest. Jeszcze. To kiedy mówiłaś, że on przyjeżdża...? ;) 2010/02/17 22:05:50
A co do tych wirtualnych randek i w ogóle.. To skąd wiesz Komiś, że Ci taka jedna z drugą nie przyjdzie z krzakami zamiast w kroczu, to pod pachę???
rangerstranger Wice wersa. 2010/02/17 22:06:34
jeszcze jest, ja jestem naczelną nieruchaną:)
ale hasa pamiętaj, że tak zaraz nie można nuk roskładać muszę zacząć szybko i często randkować bo mi porami ciśnienie wypływa 2010/02/17 22:08:34
no nie, znowu o ruszaniu się w takt...
spadam śnić misie będzie terminal2... i kurfa radar. a brus łilis to by powiedział, żeby skorzystać ze starego terminala i przekaźnika. ale nie - trzeba było zlikwidować... padam na paszcza. całuję dobrej nocy. 2010/02/17 22:11:18
hasa
to teraz czeka się 2h tylko zanim mu się pozwoli?? jesu jak ostatnio byłam aktywna to 3 randki czeba było czekać, fajnie wszystko idzie do przodu teklunia jak ja się nie pocięłam przez celibat to wiem, że już nic nie jest w stanie mnie zniszczyć:)) 2010/02/17 22:12:38
ranger,
licząc randki internetowe, to chyba już ze 100 bedzie ;) więc nie ma na co czekac 2010/02/17 22:13:36
hasa
a czy ja mogę liczyć każde namawianie mnie na spotkanie jako randkę??:D 2010/02/17 22:13:40
teklunia,
całe ciało pewnie kosztowałoby 1500-2000. Ale to też kurczę zależy, jakie masz włosy, ile tych zabiegów potrzeba. Natomiast same nogi to pewnie kilkaset złotych. Ale ja już coś o twojej odporności na ból wiem, więc cię nie namawiam, bo nas tu zamordujesz ;) 2010/02/17 22:13:48
hasa, ranger
to ja się może czegoś przy was nauczę, tak dawno na randce nie byłam, że nie wiem jakie obowiązują teraz standardy ;) 2010/02/17 22:14:28
Aga depiluje dupkę. Kiedy siada ;)
Zapomniałem jeszcze o pachach. W lecie skracam grzywę w tym miejscu, do mniej więcej długości jaka ma laska z pierwszego zdjęcia. Lepiej to wygląda (i pachnie) niż posklejane potem 5 centymetrowe kłaki. 2010/02/17 22:14:32
teklunia
celibat podobno.. PODOBNO oczyszcza umysł, chyba oczyszcza z wszystkim mysli poza seksę:)) 2010/02/17 22:16:02
canta,
a tak z ciekawości, trzeba iść z wydepilowanym ciałem czy z włosami? 2010/02/17 22:16:04
najduszku,
ty nam tu fote wrzuć, a nie tam opisy. ranger, no, oczyszcza ;) 2010/02/17 22:16:53
canta-loop
Ja mam słabszą odporność psychiczną od fizycznej. Z resztą, nie będę sobie niszczyła wypracowanego latami wizerunku. rangerstranger Czuje się wystarczająco oczyszczona.. Jeszcze tylko wyjdę z kryzysu.. 2010/02/17 22:16:59
lacosta
wstyt się przyznać szwa ja już jestem mentalną dziewicą wtórną, niczego Cię nie nauczę, no chyba że wreszcie zacznę randkować i nie skończy się na pierwszym spotkaniu 2010/02/17 22:18:17
Gwoli rzetelności dodam, że Kominek lekko goli pachy, nosi kilkudniowy zarost od wielu lat i czasami sobie przycina (ale nie goli!) te włosy tam na dole. Włosów na klacie nie dotykam. Rosną na dziko.
Jeśli któraś kobieta uważa, że coś powinienem golić bardziej albo mniej, niech się przyzna. Dam bana po dobroci. 2010/02/17 22:18:25
ranger,
ale ja mówie o 100 z jednym chłopem :) na randce nie byłam 100 lat. Więc juz przezywam to spotkanie. Bom póki co czysta jak łza :) 2010/02/17 22:19:43
canta-loop
Ty to jeszcze nie tak źle.. Jakbym se pracę znalazła jakąś... rangerstranger Przecież mymłona mi nie popsuli... Tylko bez perwersji, delikatnie z hartaniem paszczą o wyro.. Jakaś Ty wulgarna., bzykać, facjaty.. 2010/02/17 22:20:58
Kominek...
Hmmnnnn... Ja tam nic nie uważam.. Jestem w prawdzie zajęta, właśnie sobie przypomniałam... 2010/02/17 22:21:31
hasa,
Na plecach mam jakieś tam drobne, żadnego dywanu. Też nie ruszam. 2010/02/17 22:22:19
teklunia,
bzykać to eufemizm. Pierdolić, można podciagnąc pod wulgaryzm. A już na pewno jebać ;) 2010/02/17 22:22:46
cap,
trzeba zapuścić i zgolić przed samym zabiegiem. One się palą, więc takie płonące na skórze byłyby średnio fajne ;) a tak palą się w mieszkach włosowych, no i to jest ten ból. Głownie pod pachami, bo na reszcie do zniesienia. 2010/02/17 22:23:00
hasa
a ja mówię o namawianiu na spotkanie przez jednego chłopa, no powiedz że się liczy chociaż jako pół randki:)) kominek jesteś idealny, wszystko jest wspaniałe u Ciebie, chyba wiesz o tym:) 2010/02/17 22:24:30
ranger
tak Kom to ideał :) a namawianie na spotkanie, to namawianie na spotkanie :) 2010/02/17 22:25:53
Musiałabym te podstrzyżone pachy zobaczyć... jak to wygląda. Pokapachy, kom.
2010/02/17 22:25:58
hasa
jesteś bezlitosna, randka przez internet to nie randka, oh żę się sfochowała kominku przytul mnie do mymłona 2010/02/17 22:26:49
rangerstranger
A może chciałabyś zostać lesbijką??? Bo wiesz, ja ostatnio dużo o tym myślałam... I będę pamiętała o walentynkach, obiecuje... 2010/02/17 22:27:23
ranger,
no dobra namawianie to pół randki. Zmienkłam przez tą wizję seksu ;) 2010/02/17 22:27:39
canta,
brzmi to sympatycznie;) zastanawiałam się nad laserem choćby dla bikini, nogi to luz, po tylu latach machania depilatorem zrywam wosk rozmawiając przez telefon ale w pachwinach nie cierpię, nie cierpię usuwać, nie cierpię jak odrastają, nie cierpię mieć 2010/02/17 22:29:39
capri,
no mam to samo. pachy golić, nogi wosk lub depilator. Ale pachwiny mnie doprowadzaja do szału. 2010/02/17 22:32:11
lacostaaa
Jesteś zainteresowana?? rangerstranger No trudno... Doskonale Cię rozumiem kobieta niezaspokojona, kobieta wkurwiona.. :X hasarapasa Ja tam wibratorem jadę wszystko co się da... Tylko na nogach mi zostają takie czerwone kropki, to chyba jednak zostanę przy goleniu.. tfuuu depilatorem.. Głodnemu chleb na myśli.. 2010/02/17 22:32:57
telkunia,
no nie wiem. Nie chciałabym wyplątywać się z Twoich włosów na klacie. 2010/02/17 22:32:58
Jak będzie konkurs na ciało menszczysny idealnego to wezmę udział, aby zająć zaszczytne ostatnie miejsce :)
A teraz trza iść zapchać odpływ prysznica włosami. 2010/02/17 22:33:24
cap,
im grubszy włos, tym szybciej działa laser, dlatego np. pachy i bikini są najlepszym miejscem do depilacji. Polecam. 2010/02/17 22:33:57
lacostaaa
Jak mówiłam, można wydepilować depilatorem wszystko co się da.. 2010/02/17 22:34:57
telkunia,
nooo... mogłybyśmy nawzajem się depilować w ramach gry wstępnej. 2010/02/17 22:35:03
hasa
:* a stary się łez przeraził i uciekł powiedzcie mi, co się robi na pierwszej randce? jestem nowa :D 2010/02/17 22:35:55
canta,
ale to trzeba na jesień robić, bo chyba po tym się opalać dość długo nie wolno?? 2010/02/17 22:37:14
ranger,
w ekstremalnych przypadkach przyjmuje się oświadczyny, hue hue. hasa, zima, jesień, wczesna wiosna. 2010/02/17 22:39:55
Kominek
Ależ Tyś dowciapnyś i sprytnyś... Słitaśnie normalnie.. lacostaaa Pamiętaj, że lubię przemoc w łóżku. Podnieca mnie.. Nie koniecznie w moją stronę.. Tak tylko wspominam... Pejcze, kajdanki.. Hmmn... 2010/02/17 22:40:55
hasa
upijać się na pierwszej randce można jak się jest młodą:) odpada upijanie się 2010/02/17 22:41:11
rangerstranger
Poka nosa! :D Poka cycky! Poka mymłono.... Co jeszcze poka? 2010/02/17 22:42:40
ranger,
czy ty juz wiesz, jak on pachnie między obojczykiem a uchem? 2010/02/17 22:43:19
rangerstranger
Mam okres.. Nic nie będę brudziła.. Z resztą nie mam jeszcze dowodu na pełnoletność... :?) 2010/02/17 22:43:32
hasa
ja nie lubię jeść przy obcych albo prawie obcych, chyba, że najpierw się upiję:) borze, w piątek robicie mi grupę wsparcia i w sobotę drugi etap jestem aspołeczna 2010/02/17 22:44:12
hasarapasa
O tym nie pomyślałam.. No popatrz ileż się można na Kominku nauczyć.. Klasa 3... Ławka 1... 2010/02/17 22:44:50
ranger,
ja ostatnio na pierwszej (i ostatniej co prawda) randce kawę wypiłam. na innych pierwszych to np. spacerowałam. ale wtedy zimy nie było. 2010/02/17 22:46:07
maonna
ja ostatnio na pierwszej (i ostatniej) randce prawie zasnęłam:D 2010/02/17 22:47:10
rangerstranger
To musiało być ciekawie... Najlepsze są kolacje ze śniadaniem.. 2010/02/17 22:48:17
ranger,
ja też nie pamietam co się robi na randce :) Liczę na spontaniczność. Teraz będę myślało... I do tego w co się ubrac :) 2010/02/17 22:48:49
teklunia,
niee , nie chce spać z obcym, trzeba znać kod dostępu , cholera chyba że na hakera trafiłam;) borzu, oby to nie był haker 2010/02/17 22:51:55
hasa
no sukienkę, trzeba nogi pokazywać, tylko cholera, KTÓRĄ sukienkę??? 2010/02/17 22:53:16
ranger,
taką też randkę pamiętam, co to prawie zasnęłam. on zrobił mi wykład na temat tego, że trzeba mieć cel w życiu i określać dokładnie termin jego realizacji. on sobie założył np., że do któregoś tam roku życia się ożeni i konsekwentnie ten cel stara się zrealizować. chyba mu się udało, nie wiem jakim cudem;) 2010/02/17 22:53:41
o mnie ktoś kiedyś powiedział, że jestem dziewczyną co ma kwiaty we włosach, ale to była metafora. i komplement.
2010/02/17 22:55:12
ranger,
nie polazłabym chyba wystrojona jak koń w dożynki. Ale niewykluczone, że nigdy nie zaliczyłam czegoś takiego jak "pierwsza randka". Tak hucznie i w ogóle. Hmm. 2010/02/17 22:56:10
psotny_wiatr
Mi przyjaciółka powiedziała, że wyglądam jak sarenka... Po czym dodała, ,,Nie patrz się tak dziwnie, to był komplement, jak kiedyś tak koleżance w piaskownicy powiedziałam, to potem była miską, to dobrze wróży.'' :?) 2010/02/17 22:56:26
Sms od anonimowej czytelniczki (bo na numer blogowy wysłała).
"Zajdź jutro do mnie po szkole i od razu weź te poduszke". PS a już miałem nadzieje, że to mms z mymłonem. 2010/02/17 22:57:12
hasa, canta
borzu bo ja lubię pokazywać nogi, ale niekoniecznie jak koń w dożynki:) elegancję zostawiam na premierę lalki:) 2010/02/17 22:59:01
lacostaaa
Ja mam ferie. Do 9 marca nie chodzę do szkoły, bo tak mam zwolnienie. Nie do twarzy mi z wielkiej litery, pamiętaj. Jutro to ja będę miała swojego Pechowca i muszę mieć koniecznie zły humor, bo muszę być koniecznie niemiła. Kto chętny mi popsuć?? 2010/02/17 22:59:38
ja na pierwsze spotkanie z moim obecnie menszem poszłam w takiej letniej bluzeczce mgiełce, co się zakłada na jakiś top, na lewą stronę, spieszyłam się:)
2010/02/17 23:02:26
canta
żeby go tylko nie posadzili za to branie, niewiadomo czy dziewczę letnie czy nieletnie, może gimnazjum .. :) 2010/02/17 23:02:47
teklunia. Poprawię się.
teklunia teklunia teklunia teklunia teklunia teklunia tekla 2010/02/17 23:05:52
2010/02/17 23:06:38
capri_ltd
Ja kal swojego Pechowca poznałam to spałam. Byłam w moro mini bluzie (takiej za cycky których nie mam), obudziłam się, a tam chłopak mojej współlokatorki z moją Paskudą, a druga współlokatorka spojrzała się na mnie ,,Jagoda Ty się kurwa umalowałaś!'' ,,A co nie wolno?'' tamten pierwszy podszedł i się przedstawił, moja Paskuda stała nadal przy szafie i jedynie się patrzała, jak wychodzili to sobie pomyślałam ,,Ale byłby numer jakbyśmy my kiedyś byli razem''. A potem to nam powiedzieli, że się sobie podobamy iśmy im uwierzyli i się spotkali.. Moje 2 spotkanie z moją Paskudą równie powalające, kończyłam o 18 lekcje, w domu nie miałam, żadnej logicznej bluzy, wzięłam jakieś byle co, o 17 mu napisałam, ,,że jakbyś był się chciał dzisiaj spotkać to możesz po mnie przyjechać pod szkołę kończę o 18'' święcie przekonana, że nie będzie zainteresowany tego dnia, a tu ,,Nie ma sprawy, to ja zaraz wychodzę i jadę'' pierwsza myśl ,,Upssss, jak ja wyglądam? Co ja zrobiłam? Po co ja mu w ogóle coś pisałam?''.. No cóż on też nie zdążył się ogolić... ;?) 2010/02/17 23:07:48
szwa
z poduszką to chyba na pierwszy raz, właśnie skojarzyłam, że tak w bravo radzili, na pierwszy raz poduszkę pod dupkę:) 2010/02/17 23:10:32
lacostaaa
Już lepiej.. rangerstranger Ja też gdzieś o tym czytałam. Pomaga? :D 2010/02/17 23:10:52
ranger,
właśnie o tym samym pomyślałam, jak przeczytałam o tej poduszce. Chyba ma zamiar się inicjować :) 2010/02/17 23:12:58
pode-szwa
Sama w domu nie ma poduszki? Ja mam nawet 2 w własnym pokoju... 2010/02/17 23:13:05
teklunia
mój pierwszy raz za wspaniały nie był;) poduszki pod dupką nie miałam, nie wiem czy pomaga 2010/02/17 23:16:44
Z resztą mnie podobno ból podnieca.. Musi być krew, dużo krwi.. I żyletki..
2010/02/17 23:17:33
kominku,
napisz coś do mnie, ale tylko do mnie. to zawsze było takie przyjemne uczucie. :)) 2010/02/17 23:18:07
stary mógłby o pierwszym razie napisać, która z was miała wspaniały pierwszy raz??:D
2010/02/17 23:18:59
psotnym
napisz coś do mnie, ale tylko do mnie. to zawsze było takie przyjemne uczucie. :)) Dobrze. Zlewam cię, skarbie. 2010/02/17 23:19:40
idę się kąpać..
i depilować.. i będę pisać wers po wersie bo kominek.blox.pl/2007/08/NASTOLATKI.html 2010/02/17 23:19:53
A ja pomyślałam o starej poduszce Kominka. Tej o kominek.blox.pl/2006/09/PODUSZKA.html W ogóle to chciałabym kominkową zagadkę. Najlepiej kryminalną.
2010/02/17 23:19:54
teklunia,
w temacie poduszki - ona nie napisała nic, że idą do domu. ranger, ja miałam wspaniały pierwszy raz :) z tego co pamiętam chyba bez poduszki :) 2010/02/17 23:22:45
kominku
kajam się, chociaż bita przez Pana...:) to wszystko przez CELIBAT! mówiłam, że oczyszcza:( 2010/02/17 23:24:42
poza tym wtedy komentarzy nie czytałam,
eh co to było za życie marne bez czytania komentarzy.. 2010/02/17 23:24:54
wiecie jakiego ja fajnego chłopaka w szpitalu poderwałam, na piękne oczy?? Jego też były niczego sobie... Gdybym nie była zajęta, to kto wie..
2010/02/17 23:32:19
czytam właśnie komentarze, one były tedy takie straszne:((
fuj. te wulgarne nielogowane wypowiedzi. fuj. 2010/02/17 23:38:56
Pnowie podchodzą do tego faktycznie po staroświecku. Wam wolno podnieść rękę i zaświecić dwucentymetrowymi włoskami, ale kiedy ja zrobię to samo z trzymilimetrowym zarostem -do końca życia jestem dla Was aseksualna. Dla mnie gołe męskie torsy,pachy i łona są mile widziane. Ale pamiętajcie... Jeśli ktoś życje w pośpiechu i ten jeden cholerny raz zapomni użyć maszynki/wosku czy czego tam chce to nic nie traci ze swojego człowieczeństwa.
2010/02/17 23:39:01
canta
mnie po oczach poraziły te kórwy, biórka, wyzwiska , obelgi.. pewnie dlatego nie czytałam komentarzy teraz jest porządek, wolę porządek:) 2010/02/17 23:40:53
swoją drogą co do wosku, to jednak przed kolejnym woskowaniem należy się nieco zapuścić
2010/02/17 23:43:31
canta ok, to ja przyciemniam i lezę spać,
kruwa chyba powinnam mymłon staremu wysłać za tą wpadkę idę się samobiczować:) 2010/02/17 23:45:30
ja lubię czytać swoje stare komentarze. było we mnie tyle radości życia. ach.
Gość: mesje55, public-gprs13558.centertel.pl
2010/02/17 23:46:23
...Jeśli któraś kobieta uważa, że coś powinienem golić bardziej albo mniej, niech się przyzna. Dam bana po dobroci...
Lasky? Lubicie być kaleczone męskim 3-6 dniowym zarostem? Serio? Serio,serio? To się raczej nie spotkamy... Ja uważam przyjście do kobiety w stanie niegolonym za dużą fopę Komin. Ogól się. Bo wygladasz jak nieogolony. 2010/02/17 23:49:30
mesje
zarost jest fajny, nie wons, ale zarost 3dniowy.. borze znowu się rozerotyzowałam 2010/02/17 23:55:46
Ranger.
Nie pojmuję tego. Ja, nieogolony, czuję się jak menel. Brudno, niechlujnie... 2010/02/18 00:15:33
Hehe, Zapomniany tekst. Nikt na nim nie komentował od 2006 roku, aż dziś pojawił się komentarz:
www.blox.pl/komentuj/kominek/2005/12/W-IMIE-OJCA-SYNA-I-MUNDIALU.html
Gość: mesje55, public-gprs80125.centertel.pl
2010/02/18 00:36:51
Kruwa, dziura ozonowa... Zlodowacenie puszcza, możliwe, ze będzie wiecej tego.
2010/02/18 00:52:31
Kominek..
Ale mi pomysł podsunąłeś.. :?) Mi też by się przydała ta pralka.. 2010/02/18 00:57:27
Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze facetów podrywałam na gimnastykę, albo na krzywy nos.. Albo na piękne oczy (zaciera rączki..).
2010/02/18 01:34:06
Idę spać.. Nie nastawiam budzika, niech Pechowiec mnie wyciąga z łóżka jak taki ranny ptaszek jest, dobrowolnie nie wstanę!
2010/02/18 02:40:07
[pstryk]
Po ostatnim razie tak mi się spodobało, wcale mocno nie pieściło, nic mnie nie bolało, a i tydzień później chodzić już w sumie mogłam. Tak więc, droga Canto, miła Tekluniu, wybaczcie siostry, chuć tej nocy zwycięży, chcę jeszcze raz poczuć kontakt Kominka. [pstryk] 2010/02/18 03:11:48
teklunia,
Zapomniała ja. To z rozpędu, to z rozpędu. Chodź, przytul, przebacz. Co do tego nieletniego "mikro_czarnucha", proszę, oszczędzaj dłonie, klawiaturę, mikro zupełnie wystarczy. No a teraz zbliż się do mnie, masz tu cmoka na dobranoc w czółko, całowałabym w nos, ale, sama rozumiesz, nie w tych okolicznościach. Musisz poczekać do nocy poślubnej, moja droga, musisz poczekać :-) Pstt, psstt, co do notki szepnę może słówko, skoro już pod nią rozprawiam. Nie lubię u mężczyzn mewy między brwiami, no i ten, właściwie zawsze na podobne okoliczności uzbrojona jestem w pęsetę. :-) Aaa, no i nie podnieca mnie, kiedy facet ma nogi bardziej gładkie od moich, co w sumie mnie złościć wcale nie powinno, ponieważ ja swoich NIGDY nie golę. Nic nie poradzę, lubię włosy, włoski, sierść, tej pod nosem też nigdy nie golę. Wąsy zawsze rozkosznie miziają wargi tego, z którym się całuję. To ich kręci, wiem o tym* *no dobra, dla tego jedynego jestem w stanie wybrać się do kosmetyczki, wosk mi niestraszny. zZZzzzzzzzz 2010/02/18 07:21:21
pjersza! pjeeeerszaaaaa! I dzisiaj idę na Comę! Tylko szkoda, że zdechnę na niej z pragnienia, bo tata mój focha szczelił i mi kasy na picie nie chce dać.Cóż, rzyćie.
A, i mnie do tamtej pracy w końcu nie przyjęli. 2010/02/18 07:23:04
wróć. Jednak się zlitował.
Ehhh, chyba wyląduję w kfc w końcu jednak. 2010/02/18 08:50:24
ranger,
Chrystus przewracałby się w grobie, gdyby z niego nie powstał 2010/02/18 08:53:32
popo
i dopsz zrobił, wstał i poszedł, po co się komu przewracać:) czemu pracy nie dostałoś? bo czytasz kominka?:) 2010/02/18 08:54:36
ranger,
a nie wję, maila podałam gazetowego, więc kto wie? A tak serio, to ktoś inny okazał się lepszy i tyle. 2010/02/18 08:58:51
to co teraz? dalsze po.poszukiwania? koniecznie jako opiekunka??
2010/02/18 09:00:23
ranger,
no chyba pójdę do kfc dzisiaj i się o pracę spytam. Bo do maka ma uraz straszny. 2010/02/18 09:02:32
tyle że wtedy odpiero za czas jakiś zacznę pracować, a resztki kieszonkowego misie kończą TT__TT
2010/02/18 09:08:17
ranger,
jak? gdzie? w glanach chodzę, wszyscy się mję bojom. Kurczę, znalazłam ofertę jakąś na niani. Może by spróbować raz jeszcze... 2010/02/18 09:11:14
popo
chyba pierwszy raz szukasz pracy, trzeba szukać intensywnie;) 2010/02/18 09:14:26
ranger,
damom z lasu, ciężko jest na obcasach w śniegu do pół łydki. Poza tym ja podrywac nie potrafie, ani byc podrywaną. Proste ze mnie dziewczę. No to hmmm, może odpowiem, ale jutro. Żeby mi ludzie nie dzwonili jak na kącercie bende. 2010/02/18 09:17:19
popo
ja też nie potrafię, ale udaję że cośtam wię:D a glany są niezdrowe, bo ciężkie, obcasy zimą to jest gwarancja połamania, zakładam tylko wtedy gdy szofera mam 2010/02/18 09:19:32
ranger,
a ja z butów obcasy mam, glany, adidasy i sandały i to w dodatku takie sportowe. Innych niet. I pouśmiechać sie mogę etc, ale jak na zimowisku jeden chłopak mi oczko puścił, to się śmiać zaczęłam, padłam po.prostu :D 2010/02/18 09:27:31
ranger,
no co? to było z zaskoku. I jeszcze jak to oczko puścił tak cicho sie zrobiło (bo to na stołówce byuo)
Gość: reve, 87-205-63-72.adsl.inetia.pl
2010/02/18 09:28:39
popo,
idź do kfc. tam przyjmują do pracy, a zawsze możesz szukać czegoś innego pracując tam. = nie marnujesz czasu i zawsze jakiś grosz wpadnie :) 2010/02/18 09:33:50
reve! aaaa! Myślałam o Tobie wczoraj, kiedy widziałam stalą na tevałenie :)
tyle że zanim ja tam pracę zacznę, książeczke sanepidowską wyrobię etc. to i tak szmat czasu minie. No ale dobra. Pójdę dzisiaj, pogadam może z kimś, chyba że spojrzą na mnie, pomyślą "no way" i będą udawać, że kierownika nima :D 2010/02/18 09:35:55
bry,
śpię. śpię. śpię. Czym można się dobudzić? Popo, szukaj szukaj aż znajdziesz. Żadna praca nie hańbi. Ja zaczynałam od sprzątania i pracy w barze :) 2010/02/18 09:36:14
popo
książeczkę w tydzień zrobisz jak się zepniesz reve kupa była? dawno Cię nie było widać TU 2010/02/18 09:36:42
hasa,
5 podskoków :) kawy nie pij, bo truje ;) pracy szukam i szukam i szukam i moze kiedys nawet znajdę :) 2010/02/18 09:36:57
hasa
a ja przeczytałam 'czym można się pobudzić' znaczy wszystko na miejscu:)) 2010/02/18 09:37:46
aaaa, i czekam, moze się znajomi odezwą, co w kfc pracowali kiedyś
2010/02/18 09:38:34
popo,
kawe już wypiłam. Nie działa. A rada o bogatym chłopaku jest słuszna. Po czydziestce nie ma szans na bogatego męża. Co lepsze sztuki rozdrpane ;) 2010/02/18 09:39:29
hasa
ja się jeszcze łudzę że jestem wystarczająco muoda na bogatego chłopaka:)) 2010/02/18 09:40:14
hasa
może musisz się pobudzić, żeby się dobudzić?? ha to jest myśl:) 2010/02/18 09:41:09
ranger,
pobudzić to ja wiem czym się można :) a ile ty masz lat? Bo ja się powoli żegnam z tą nadzieją. Chyba, że z odzysku facet, co to go eks żona za bardzo nie wycykała :) 2010/02/18 09:41:52
ranger,
ale jak się za bardzo pobudzę, to potem znów będę śpiąca ;) 2010/02/18 09:42:37
hasa,
ale jam muoda, jest chyba jeszcze dla mnie nadzieja? Nie musze na gwałt szukać? 2010/02/18 09:46:11
Cześć laski. A ja doszłam do wniosku, że nie potrzebuję bogatego faceta, sama na siebie zarobię, co mi będzie jakiś pacan wydzielał ;)
2010/02/18 09:47:31
borzu, okropne jesteście. Ale to jakiś sposób. Na gwałt i dziecko i jak frajer to zostanie. Ale nie chciałabym z frajerem być. Np taki Kominek pewnie nie dałby sie zgwałcić.
A tera pod prysznic, co by pójśc na kącert świeżo i pachnąco :) 2010/02/18 09:47:39
pode,
oj tam. Od razu wydzielał ;) Ja też sama zarabiam, ale we dwójkę łatwiej. Kruwa, musz mieszkania szukać. Pilnie. Kruwa. To mnie pobudziło. 2010/02/18 09:48:54
hasa,
no we dwójkę łatwiej, ale czy od razu bogaty musi być? No dobra, ma być taki, żebym nie musiała dokładać do niego, ani on do mnie.
Gość: reve, 77-254-82-14.adsl.inetia.pl
2010/02/18 09:49:35
popo,
wyrobienie książeczki sanepidowskiej to czas ok 1-1,5tyg. Ale jeżeli nie chcesz pracować w gastronomii oprócz kfc załóżmy, to najpierw sobie tam idź, porozmawiaj z kierownikiem, i jak będzie zdecydowany, wypełnisz formularze itp i po decyzji pójdziesz zrobić książeczkę. Stalą forever!!!! - reverof ąlatS! ;) ranger, była. dzisiaj nawet 2. moja dieta metaboliczna działa ;) 2010/02/18 09:50:03
szwa
ja jestem tak samo wszystko, że chyba jakbym miała kasę to już nikt nigdy by mnie nie zechciał, no chyba że dla kasy, ale wolę już być lubiana za dupkę niż kasę:) 2010/02/18 09:50:30
popo,
coś w tym stylu. Proszą o zwolnienie :) Ech, dawno się nie przeprowadzałam. Jakieś półtora roku :) 2010/02/18 09:51:39
reve
uu to dobrobyt, dwie kupki z rana. musisz być szczęśliwa:)) 2010/02/18 09:52:27
hasa,
to ja pjersza przeprowadzkę miałam w wieku 4 miesięcy. I tyle. Powodzenia, raczej Ci nie pomogę, chyba ze do stolycy chcesz się przenieść ;) reve, ta jest! Tak zrobię! A Rocky Balboa ma być na wjosnę :) i koniec, idę, umyję sie, wytrzymam bez Was te 20 minut! (autosugestia drogą do sukcesu :) 2010/02/18 09:53:26
pode,
bogaty duchowo. Ale ze swej starości wiem, że zaradny facet lepszy. I łatwiej byc szczęsliwym jak kasa jest. 2010/02/18 09:56:32
popo,
a czasami myślę, czyby się w końcu nie wynieść z prowincji. Ale wtedy musiałabym szukać pracy :) A sama wiesz, jakie to trudne :)
Gość: reve, 77-254-82-14.adsl.inetia.pl
2010/02/18 09:56:35
popo,
no. fajna ta 6 część. widziałam ją już kilka razy ;) ranger, powiedzmy 2010/02/18 09:58:05
2010/02/18 09:58:16
hasa,
tylko zaradny, inni nie wchodzą w grę. Zgadzam się, że łatwiej jest być szczęśliwym, jak kasa jest, ale jeśli nie czujesz się szczęśliwa z kimś, to żadna kasa na to nie pomoże. 2010/02/18 10:00:04
szwa
no kasa ma być dodatkiem do charakteru, za samą kasę bym za monsz nie wyszła 2010/02/18 10:09:29
ranger,
kasa może być dodatkiem do charakteru, ale jak dla mnie to zaledwie bonus, ale nie warunek sine qua non :) Jakby zdarzyło się, że miałabym wyjść za kogoś z tzw. kasą niewspółmiernie większą od mojej, to podpisuję intercyzę i mam gdzieś jego kasę, nie będę zarabiać na małżeństwie, nie o taką relację mi chodzi :) pa!
Gość: reve, 77-254-82-14.adsl.inetia.pl
2010/02/18 10:14:57
pode,
ja może wyglądam na taką, co leci na kasę, bo wiele facetów próbowało mnie poderwać zaczynając od tego co mają. jakie auto, jakie mieszkanie, ile, jaki dom itp itp. zawsze odpowiadałam, że skoro zaczyna od dóbr materialnych to widocznie nie ma mi nic więcej do zaoferowania (w sensie charakteru itp) i dziękowałam ładnie. lub nieładnie, jak był natarczywy. Jednemu kiedyś na to, że on ma 2 auta, 1 sportowe ble ble (rzeczywiście auta miał ładne ale zjeb totalny i psychol, łaził za mną 2 lata a na koniec kazał kumplowi zgwałcić) odpowiedziałam "a ja mam sieciówkę na wszystkie linie. volvo i ikarus". 2010/02/18 10:15:43
pode
i mam gdzieś jego kasę to znaczy, że co? nie korzystasz z jego pieniędzy? 2010/02/18 10:17:15
reve,
nie zabijaj, ale... chyba jeszcze nie widziałam żadnej części Rocky'ego. Wstyd, wję. A Ty rozchwytywana kobita jesteś. Ah, żebym tylko taka nie była... (w sensie, żeby psychole za mną nie łazili).
Gość: reve, 77-254-82-14.adsl.inetia.pl
2010/02/18 10:19:38
popo,
za mną tylko zjeby chodzą. może sama na zjeba wyglądam? ;) psycholi w "dorobku" mam 2. albo widzą dupe do sponsorowania. nic ciekawego. nawet w sumie przykre. 2010/02/18 10:21:26
pode,
a ja nie mam kasy gdzieś. nauczyło mnie życie szacunku do pieniędzy. I jakby mój luby miał więcej kasy (oczywiście, nie szukam faceta dla kasy), to nie miałabym oporów, żeby rozsądnie z tego korzytać. Ja zarabiam, tyle, że mi nie brakuje. Ale czasami jest mi ciężko, bo pewnych rzeczy sobie odmawiam. I wiem, że na kasę nie ma się co obrażać. Ten błąd kiedyś popełniłam, i nie jest łatwo się dorabiać od zera. 2010/02/18 10:24:43
rev,
eh, widzisz, za ładna jesteś. Jednych onieśmielasz, a inni myslą o Tobie nie tak. Ale Stalą na pewno o Tobie myśli odpowiednio i żadnymi samochodami nie szpanował :D I w sumie wolę swoje prawie 20-letnie dziewictwo niż takie akcje. i na śniadanie myk :) 2010/02/18 10:25:15
Revsąek? Helou :*
Fajnie, jak facet coś fajnego robi. Ciekawego. Czasami nie ma z tego specjalnej kasy, ale przynajmniej ma pracę, którą lubi. To plus. 2010/02/18 10:25:50
soonia,
nie korzystam z jego pieniędzy, oddzielne konta, podział kto za co płaci, sprawdzone i działa bardzo dobrze. reve, no właśnie, jak mi facet wyjeżdża, jaki ma dom, a ile samochodów i że musi sobie nową zabawkę na wiosnę kupić, to dziwnie się z tym czuję. Bo czy to oznacza, że ma mnie za taką, której wystarczy błysnąć kartą kredytową i alufelgami? hasa, ja nie obrażam się na kasę, nie interesują mnie pieniądze mężczyzny, z którym się spotykam, a jego nie powinny interesować moje pieniądze. Możliwe, że moje myślenie wynika po pierwsze z faktu wychowania w dążeniu do totalnej niezależności od faceta, a po drugie, z tego, że zawsze miałam ten komfort, że mój partner zarabiał tyle samo co ja, co pozwalało równo rozłożyć koszty wspólnego życia bez konieczności kombinowania. Nie wykluczam, że kiedyś mi się to zmieni :)
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 10:27:56
popo,
kwestia gustu. kantadupsą, helą ;) 2010/02/18 10:28:58
Jadę po wieszak, kanapę i kafelky. Módlcie się, żebym dojechało i wróciło. Całe.
2010/02/18 10:30:42
pode
i jak ci taki bogaty mąż proponuje, żebyście spędzili wakacje na hawajach, to odpowiadasz "wiesz, kochanie, leć sam. mnie nie stać"?
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 10:32:39
soonia,
kiedyś na forum gazety babka pisała, że jej mąż właśnie sobie poleciał gdzieś tam w ciepłe kraje a ona nie, bo jej nie było stać. i, że to była w sumie jego decyzja, że jak jej nie stać, to on leci sam. 2010/02/18 10:33:13
pode,
ja też mam silną potrzebę niezależności finansowej. I nie znoszę, tak jak Ty, jak facet próbuje zaimponować mi czymkolwiek materialnym. Ale się czasami zastnawiam, czy jakbym poznała kogos, kto kocha to co lubi, ale zarabia mało. Bo robi to dla pasji. To czy bym umiała się z tym pogodzić tak do końca. Czy sama przed sobą bym się przyznała, że ok. Kocham cię bezwarunkowo, rób co kochasz, a na dom zarobię ja :) 2010/02/18 10:33:40
Dziękuję, dziewczęta.
sooń, hehe, pewnie tak właśnie to wygląda. Albo - to ty zjedz w tamtej knajpie homara, a ja w tej schabowego. Mlask. 2010/02/18 10:34:16
canta
ja wczoraj zamówiłam kanapę. borzu, 6 tygodni muszę na nią czekać. ciekawe, jak będzie wyglądać już u nas, w naszym salonie. bo dość odważnie "polecieliśmy" z kolorem:) reve dla mnie to dziwne, dzielę z kimś życie, łoże, mieszkanie i w ogóle wszystko, ale od moich pieniędzy to ci wara. 2010/02/18 10:35:59
soonia,
możliwe, że nie pojechałabym, gdyby obnosił się ze swoimi pieniędzmi i sponsorowaniem takiego wyjazdu. Moim zdaniem da się odróżnić we wspólnym życiu tzw. prezenty, które druga osoba chce zaoferować, a życie na koszt kogoś. Wzięłabyś pieniądze z konta męża i kupiła np. samochód, ponieważ on ma te pieniądze, a Ty chcesz nowy samochód? 2010/02/18 10:36:40
canta,
jedź, unikaj tirów i tirówek. A mój tata ma pracę, którą lubi i jest... (fanfary) dyrektorem finansowym! :) Fajnie musiałam wyglądac przy patelni, tańcując i śpiewając Queen :) dla mnie to żaden dyshonor z kimś kase dzielić. Nawet jeśli ten ktoś ma na mnie łożyć. Zwłaszcza jeśli mam się opiekowac też jego dziećmi i tez jego domem. 2010/02/18 10:38:18
hasa,
może jakbyś była zakochana na zabój, to by Ci nie przeszkadzało, że zarabiasz na dom. Kwestia jak długo trwałaby ta magia i czy byłoby to zarabianie na dom, czy zarabianie na dom i jego wszystkie zachcianki. Ech, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jak zawsze. 2010/02/18 10:38:53
sooń,
ja biorę jedną kanapę z ikei. Bardzo chciałam jakąś zajebistą, myślałam o skórzanej, ale zobaczyłam, co koty zrobiły z nowymi krzesłami i postanowiłam kupić ikeowską, nie jest brzydka i wygodna, na lepszą poczekam, aż te dziady zejdą. No i planuję jakąś drugą dorwać, fajną, odjechaną. Mam czas. 2010/02/18 10:39:12
pode,
ale Ty teraz już o skrajnościach mówisz. Moja mama żyje na utrzymaniu taty, leca na Kanary i nie ma mowy o konfliktach pieniężnych (co prawda 4 tysiace dostał na podróż od starej firmy swojej, ale co tam). Duze wydadtki się omawia, małe niekoniecznie (w granicach rozsądku znaczy). 2010/02/18 10:39:27
pode
oczywiście. canta i na łóżku po jednej stronie jest jakiś świetny materac na bonelach za kilka tysięcy a po drugiej pianka, bo tej drugiej osoby nie było stać na swoją część materaca. 2010/02/18 10:41:28
DR. OETKER POCZUŁ MOC INTERNETU W KOŃCU... POMYŚLAŁAM O TOBIE ;)
wiadomosci.mediarun.pl/artykul/reklama,dr.-oetker-w-telewizji-i-internecie-wideo,34699,2,1,1.html /POZDRAWIAM 2010/02/18 10:42:33
canta
my właśnie zamówiliśmy skórzaną. i aż się boję, co dziecko z nią wyprawi:) i boję się swojego kota od rodziców odebrać:) chyba będziemy ją w folii ciągle trzymać, jak rodzice niani frani:) z ikei bierzemy fotel. bo się w takim jednym zakochałam, jak tylko go zobaczyłam.
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 10:43:21
soonia,
hehe. padłom. ej, kotu nałóż na łapy foliowe kapciuszki. nie podrapie ;) 2010/02/18 10:44:27
lasky,
pytanie z innej beczki. Czy jak ktosś ma 40 par majtek to dużo czy mało. Ciekawam opinii, bo ostatnio odbyłam na ten temat dyskusję :) 2010/02/18 10:44:44
revą,
jak znam te ryje, to nawet bez pazurów by podrapały. To jest jakaś zmasowana niszczycielska działalność! 2010/02/18 10:44:53
pode, jak to nie wiem jak można być z kimś, przy kim czujesz, że obnosi się przed swą kobietą swoimi pieniędzmi??
kruwa, od tych feministycznych pierdół się babom w głowach poprzewracało;) 2010/02/18 10:45:24
popo,
kwestia podejścia do pieniędzy obu stron. Zobacz, hasa nie wie, czy kochałaby bezwarunkowo kogoś z pasją, ale kto nie zarabia zbyt wiele. To bardzo indywidualna sprawa. soonia, canta niech żyje różnorodność. 2010/02/18 10:46:54
pode,
nie wiem, ale nie wykluczam. Zazwyczaj przyciagam poprańców, więc jak znam życie to sobie wykrakam :) Gołodupca ;) 2010/02/18 10:50:32
reve
bamboszki mu wydziergam. ale co zrobić z dzieckiem? hasa wiesz co, chyba dużo, bo tak sobie pomyślałam, że ja też mam kilkadziesiąt par majtek a chodzę w, chyba, z dziesięciu. co oznacza, że te 10 by mi wystarczyło i 40 to dużo. bo "dużo" to więcej, niż potrzeba. 2010/02/18 10:51:51
soonia,
ja mam tak samo :) pode, podejrzewam, że ja moge tyle mieć ;) 2010/02/18 10:52:47
hasa
no chyba, że ktoś robi pranie raz na dwa miesiące, to wtedy 40 par majtek to za mało. 2010/02/18 10:53:42
U mnie kto ma kasę ten płaci. Nie ma rozliczania, podziału rachunków. Pieniądze są wspólne.
canta, oczyszcza umysł, nie opróżnia ;) i to jest święta prawda. (celibat - przyp. lac.) Chętnie dowiem się o działaniu celibatu coś więcej. Opowiedz, jak wrócisz. 2010/02/18 10:57:47
soonia,
to może ma dużo par spodni. Skoro majtki zazwyczaj zmienia się codziennie, a ktoś chodzi bez majtek, to spodnie też musiałby zmieniać codziennie. 2010/02/18 10:58:55
soonia,
książek to i mam dużo, dużo więcej niż buty i majtki razem wzięte ;) 2010/02/18 10:59:29
hasa,
ale siadając w spódnicy też dotykasz jej zadkiem. Chyba, że siadając podciąga ;) I kino robi. 2010/02/18 10:59:52
lacosta
może używa wkładek higienicznych i przykleja je wewnątrz spodni, w newralgicznych miejscach. 2010/02/18 11:02:00
A pamiętacie odcinek Hausa, w którym tytułowy bohater przed skorzystaniem z toalety też mył ręce? Mył przed i po. Zaimponował mi tym. Ciekawe, czy to jest często spotykane u mężczyzn.
2010/02/18 11:02:52
kominek
nosisz wkładki? mogę ci polecić jedne, przy których nikt nie zwróci uwagi na twoje lekkie nietrzymanie moczu. 2010/02/18 11:04:27
lacosta,
obawiam sie, że niezbyt. Sama sobie czegoś takiego nie wyobrażam. soonia :D umrę dzis przez Ciebie jak tak dalej pójdzie :) 2010/02/18 11:11:30
borze, aż przez was zaplułam monitor :)
hasa,soonia książek to mam duuużo więcej niż butów i majtek i skarpetek razem :) 2010/02/18 11:14:01
borzu, szpan ksionżkami się robi :)
a ja nie uczestniczę, tlyko zmykam i miłego dnia życze wszystkim, mua :) 2010/02/18 11:15:20
popo,
e tam, szpan. Ja zawsze w torebce muszę mieć przynajmniej jedną książkę. Musze se kupić większą torebkę. 2010/02/18 11:17:11
lacosta,
ja też torebki kupuję tak, żeby mi się swobodnie książka mieściła - zawsze mam jakąś przy sobie, na czekanie tu i tam, na czytanie w metrze, autobusie. Aż się ze mnie koleżanki śmieją, że noszę cegły, bo zawsze ta torba taka ciężka.
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 11:18:28
soonia,
coś tam czytałam. czyżby zostane? 2010/02/18 11:19:04
reve,
"co to ta lalka?" szkoda słów. idz poczytaj parę notek wcześniej. 2010/02/18 11:20:11
ogłaszam wszem i wobec , ze ja to NIE Zostane! kruwa ile mam powtarzać?
2010/02/18 11:20:23
pode,
ja to samo. hehe torebek tez mam nie mało ;) Ale książki noszę czasami po dwie nawet. Jak mi z okazji jakiejś kupują ksiązki na prezent, bo ja zazwyczaj na pytanie "co ci kupić?", odpowiadam "książkę", to zawsze i tak muszę dać listę, bo nie łatwo mnie zaskoczyć :) 2010/02/18 11:20:29
pode,
moje też przez to ciężkie. Liczba mnoga, bo noszę dwie torebki. W jednej portfel, w drugiej obfite śniadanie i książki. Śniadania dzisiaj niestety nie wzięłam, ale za to książki są. 2010/02/18 11:23:09
mnie się lalka bardziej z floorentyną kojarzy. czyli ze stokrotką. czyli z mroczną. czyli, czyli czyli
2010/02/18 11:24:05
jeżeli chodzi o depilację u kobiet to jestem jak najbardziej za. Sama dbam o to bym miała
ciągle gładką i miękką skórę niczym jedwab. Jednakże u facetów lubię zarośniętą klatę, mówię na taką " dziczek", bo jest taka dzika i fajna.. hehe;) Bardzo lubię przytulać się właśnie do takiej męskiej klaty:). Fajnie jeszcze gdy koleś ma kłaczate łydki, ale już nie plecy ani tyłek( zgrozo!) -mój kuzyn ( mąż mojej kuzynki) ma właśnie takie odzienie;/
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 11:24:57
AJKJU!
mam coś do polecenia dla ciebie :) jak mnie już nie będzie, a w sumie nie będzie to pytaj matyldę. cmok. spadam pocykać zdjęcia. 2010/02/18 11:25:14
matylda
też nie. żadna, floo, stokrota albo mroczna. dajże spokój;) 2010/02/18 11:25:37
lacosta, hasa,
mnie udało się kiedyś urwać rączkę w nowej torebce przez upychane na prędce książki. Teraz jak kupuję torebkę, to oglądam ją dokładnie pod tym kątem :)
Gość: reve, 77-254-65-209.adsl.inetia.pl
2010/02/18 11:26:38
niczym jedwab. dziczek. hahahah. soonia, baw się dobrze ;)
2010/02/18 11:28:16
pode,
dzisiaj w drodze do pracy jak szukałam telefonu w torebce, bo zadzwonił, a jechałam z kolegą, i oczywiście znajdowałam wszytsko tylko nie telefon, tomkolega walnął tekstem: "poszukaj koło telewizora". Tak myślę, że mały telewizor by tez mi się zmieścił ;) 2010/02/18 11:28:31
reve,
my się wszystkie będziemy dobrze bawiły. nie tylko soonia:) 2010/02/18 11:38:06
matylda
co ty. wykapana zostane. te same infantylne komentarze, to samo potakiwanie, ten sam entuzjazm w tym potakiwaniu, to samo lizusostwo, te same "złote" pseudomądrości życiowe, to samo odkręcanie "swojego" zdania, jeśli nie zyskuje ono aprobaty albo jest gafą, to samo "niezauważanie" czyjejś niechęci a, co najmniej, zlewu i przymilne gadki szmatki do niego, to samo udawanie, że to deszcz pada, brak wyczucia ironii, sarkazmu i kpiny, brak czytania ze zrozumieniem, brak myślenia, brak poczucia humoru, ciągłe "ciekawe, czyj będzie dzisiaj tysiączek" (przecież to było tak charakterystyczne dla zostane), brak umiejętności toczenia sporów bez osobistych wycieczek czy, w końcu, bluzgów... borze... tych podobieństw jest jeszcze więcej. lalka a ile razy ja ci mam powtarzać, że to nie ma znaczenia. nie ma znaczenia, czy nią jesteś, czy nie. wystarcza samo to, że jesteś taka jak ona. być zostane albo być jak zostane to taka sama tragedia. 2010/02/18 11:46:21
soonia,
"być zostane albo być jak zostane to taka sama tragedia." tragedia? dla kogo? dla ciebie? nie masz się czym innym przejmować? a ten twój opis..., nie jest o mnie na bank. Z resztą nie będę tobie niczego udowadniała. Szukasz zaczepki bo jesteś przewrażliwiona na punkcie Zostane. Mnie to nie rusza, i twoje niepochlebne komentarze o mnie. Ale weź ty kobieto zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem? zrób pranie? umyj klatkę schodową albo zacznij w końcu pisać nie zaczepiając mnie. Potrafisz? Co za pytanie;/ W końcu ty wszystko potrafisz. 2010/02/18 11:49:29
lalka
Mnie to nie rusza, i twoje niepochlebne komentarze o mnie. nie, rzeczywiście. co udowodniłaś swoim ostatnim komentarzem. 2010/02/18 11:55:09
soonia,
"i oczywiście, że potrafię. ale nie chcę." a proszę bardzo. Też bym tak mogła z tobą ale nie chcę. to jest bezsensu i szkoda mi na to czasu. 2010/02/18 12:12:39
borze, nie można pokazać komuś mejla, którego sam napisał, bo jest objęty tajemnicą. przecież to jest bez sensu.
2010/02/18 12:33:33
słuchajcie,
a jak facet mówi, że mnie zabierze na szaleństwo zakupowe do księgarni, to szpanuje kasą czy nie :) i skąd on wie, że ja tam właśnie dostaję orgazmu ;) 2010/02/18 12:43:35
pode,
a co do noszenia książek w torebce, to niedawno odkryłam, że równie dobrze jest nosić audiobooka na iPodzie. Mniej waży, a ja lubię słuchać. Przynajmniej mam pewność, że posłucham do końca, a nie zacznę czytać kolejną książkę nie skończywszy pierwszej. Z tym, że niestety nie wszystkie książki, które szukam, są w formie audio. 2010/02/18 12:44:37
hasa,
ujrzyj dobrą stronę tego wariactwa. Nie spłoszy go pytanie: "porozmawiajmy o przyszłości naszego związku" ;) 2010/02/18 12:46:00
lacosta,
ja jakoś do audibooków nie mogę się przekonać. Co czytacie fajnego teraz? Bo właśnie idę jutro do biblioteki, może coś polecicie 2010/02/18 12:48:11
hasa,
hehe, może i wariat lacosta, hmm, powiem szczerze, że nie próbowałam audiobooków. Jak byłam mała, to uwielbiałam słuchać słuchowisk dla dzieci w radiu, właśnie czytane przez jakiegoś aktora książki. A teraz jakoś nie próbowałam, chociaż raz się rozglądałam w ofercie i jednak wciąż niewiele mają tytułów. Kurcze, może to jest sposób, żeby trochę lżejsza torbę mieć :) 2010/02/18 12:49:19
ja czytam tylko poradniki i książki kucharskie: jak stworzyć doskonały biznes i jak coś ugotować.
2010/02/18 12:51:02
a właśnie, zapomniałabym. Właśnie w rękach mam: "Pakistan. Oko cyklonu". Czytam o tym, jak zostać agentem specjalnym. Ciekawe.
2010/02/18 12:52:30
hasa,
teraz czytam "Po rozstaniu", autorka Zeruya Shalev, ale jestem dopiero na początku, oswajam się z językiem :) A poza tym to poradniki o skutecznej prezentacji. 2010/02/18 12:55:19
A właśnie wczoraj zakupiłam zapas wosku i kremu do depilacji :) I wróciłam na wieś do sarenek do których się upodobniłam.
Facet musi mieć dywan na klacie. :) rozmarzyłam się. Im bardziej poznaję Wrocław, tym bardziej love Warszawa. I nie ważne, że Wrocław jest ładniejszy. 2010/02/18 13:04:07
ja kończę "Sczelinę" D. Lessing. Ale średnio mnie zachwyciła, choć sam pomysł fabuły wydawał mi się ciekawy.
2010/02/18 13:08:24
Prawdą jest, że mężczyzna powinien być owłosiony, raczej bez ograniczeń. Jude Law jeeeeest seksowny :)
2010/02/18 13:09:59
hasa,
właśnie, przymierzałam się do tej książki, ale w końcu odpuściłam, chociaż pomysł wydawał mi się ciekawy. Nie czytałam jeszcze niczego Doris Lessing, pora to zmienić. 2010/02/18 13:24:44
pode,
średnio się czyta. Ja czytalam jeszcze tej autorki "Podróż Bena" i ta była bardzo fajna. 2010/02/18 13:53:14
Se wypraszam, jam dziczkiem forewer :) Spadam do kuchni :) www.youtube.com/watch?v=LS5cokIBl7Y&feature=related
2010/02/18 13:58:57
prawdziwy facet musi byc owłosiony dziewczyna powinna byc gladka jak...
2010/02/18 14:15:00
lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7576102,Wziela_leki_przeciwbolowe_i_odpadla_jej_skora.html
normalnie jak z housa. 2010/02/18 14:15:50
jatoja,
gładka jak pupcia niemowlaka (wersja dla pedofili) gładka jak psie jajca (wersja dla zoofili) gadka ja marmur na nagrobku (wesja dla nekrofili) 2010/02/18 14:45:37
soonia,
gazeta w ogóle ma ciekawe tytuły: zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,7573178,Za_duzo_wypila_i_zobaczyla_gwalciciela.html 2010/02/18 15:28:24
tej, wiecie może, gdzie można kupić takie ładne gumowce? Bo roztopy się szykują u mnie na wsi. Serio pytam. Widziałam kiedyś takie śliczne wzorzyste gumowce.
2010/02/18 15:34:08
|
|
O ile owłosienie na twarzy, na plecach, pod pachami itd. jest lekko mówiąc nieładne, to owłosienie łonowe może dodawać kobiecie sporo uroku- oczywiście pod warunkiem, że nie jest pozlepiane...