|
Blog > Komentarze do wpisu
KOCHANIE, DLACZEGO MNIE NIE BIJESZ?
Bijcie swoje kobiety. One to lubią, a jeśli nie lubią to znaczy, że jeszcze nie wiedzą, że lubią, albo mają opory wam o tym powiedzieć.
Odwiedziłem swoją byłą. Musiałem tylko odebrać pudełko z grą, ale tuż pod jej domem - chcąc uniknąć wejścia w dorodną psią kupę, postawiłem nogę centralnie w kałuży.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: niedziela, 21 lutego 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/02/21 14:53:56
Prawdziwe kobiety w ramionach pradziwych mężczyzn nie obrażą się na strzał w pysk i poproszą o jeszcze. Prawdziwe kobiety prawdziwych mężczyzn lubią być sponiewierane tak, że czują się jak szmaty nawet następnego dnia po seksie. Przy nich nie ma czegoś takiego jak obraźliwe słownictwo. Przy nich "suka" brzmi pedalsko i może być użyte tylko w ramach gry wstępnej. Podczas seksu trzeba jechać z nimi dużo ostrzej. To bardzo miłe, że podkreśliłeś, że w ramach PRAWDZIWEGO mężczyzny, a nie byle jakiej cipki, która przeprasza po wymierzonym klapsie... 2010/02/21 14:57:01
przeprasza po wymierzonym klapsie
no pięknie, aż do tego stopnia być cipką to trzeba się starać. Może by tak w ramach tej przemocy zakupić jakieś przydatne zabawki :) Chociaż "packa" na muchy chyba też się nada, a tanio i ekonomicznie! 2010/02/21 14:58:59
O mamo. Nie, nie czuję się gotowa na to, żeby nie być w stanie jeździć na rowerze, bo umieram z bólu. Nie będe chodzić z kilogramem podkładu i pudru na twarzy, żeby ukryć siniaki na owej.
Ale wszystko jeszcze przede mną. sianko, proponuje od razu wieszanie za nadgarstki i przypiekanie. A może tak żelazną dziewicę? 2010/02/21 15:06:39
jezusie nazareński, chyba muszę zweryfikować swoje poglądy. ciekawe, co na to moja dziewczyna.
2010/02/21 15:11:08
Nie dość, że kłamały to jeszcze się ponoć okaleczyły, żeby było efektowniej, jakieś pomylone mitomanki.
2010/02/21 15:16:48
To były jakies kuleżanki, czy niezależnie od siebie wymyśłiły taką jazdę?
2010/02/21 15:19:28
popo,
ano Miałam przyczepić sobie do dupy karteczkę z napisem "gwałć mnie, lamerze"? heh, u mojego męża w pracy to nawet częste, jeden pan chodził cały dzień z kartką na plecach "weź mnie wulgarnie", oczywiście sam jej sobie nie przypiął:) 2010/02/21 15:22:56
capri,
ja pamiętam jazdę jak u mnie w liceum ktoś przyczepił taką karteczkę dyrektorce;) taki gówniarski żarcik. w "nagrodę" cały mój rocznik sprzątał szkołę. 2010/02/21 15:27:18
Nie ma to jak nie mówić partnerowi o swoich potrzebach i dusić je w sobie z nadzieją, że może kiedyś na to wpadnie... A jeśli chodzi o agresję w łóżku- co kto lubi. Można się tak bawić, ale wszystko ma swoje granice.
2010/02/21 15:39:45
sianko,
nie wiem, nie znam się, jam sama dziewica, choć nie żelazna. dobra, lecę, ludu, kciuki czymcie, bendzie dopsz, choc nadal nie jestem pewna co śpiewać :) 2010/02/21 15:42:45
mmadzka,
no wychodzi, wychodzi... popo, Dasz rade, wierzymy w Ciebie! Trzym się. Nie wiem po co tym kobietom to było...Może chciały zostać zauważone. Niezrozumiałe to dla mnie. 2010/02/21 15:53:42
właśnie miałam kupić doładowanie do telefonu, dawno nie włączanego, dzisiaj włączam i dupa - nie działa, a 150 zeta tam było niewygadane :-(((
2010/02/21 15:57:02
madzka,
miałam taki jeden na kartę i tam sie nazbierało za 150, ale żeby gadać trzeba doładować; nie ważne ile było; nie lubię na karte telefonów 2010/02/21 16:04:01
capri. jesssu, ja to oglądnęłam i już wiem co będę robiła 2 kwietnia:)
2010/02/21 16:06:57
mmadzka,
ja właśnie robię drugie podejście bo za pierwszym nie udźwignęłam tych bredni 2010/02/21 16:08:35
capri. mnie zmetafizykował od razu:), hehhehe, a gdzie jego przyjaciel?
2010/02/21 16:08:45
przypomniały mi się moje osobiste 2 pytania z testu na męską cipę:
"czy mogę cię pocałować?" "nie boli cię?" samobój i samogwałt. żaden prawdziwy facet ich nie zada. szanowanie kobiety jest współcześnie często jakoś dziwnie rozumiane i powoduje, że faceci sami się kastrują. prawdziwy facet zrobi to, na co ma ochotę, bez pytania o pozwolenie. prawdziwa kobieta najwyżej da mu z liścia (zamiast się np. rozpłakać). co nie przeszkodzi dalszemu rozwojowi sytuacji. mój małż był przeze mnie obity za niejeden podjazd, ja przez niego, jako niejeden podjazd i jakoś dobrze to nam robi. to pierwszy facet, który nie przeprasza, gdy ja krzyknę z byle powodu "ała!". wybacza mi tę skrajną wrażliwość. co pozwala nam żyć bez poczucia winy. cipowatość ludzi orbituje wokół ziemi i wiele osób jest z tym szczęśliwych. podobno. ja tam w to nie wierzę, ale ok. 2010/02/21 16:16:13
mmadzka,
przy drugim po jakichś 3 minutach mnie uśpił, nieeee, nie chcę, żeby pan Wojtek pomógł mi spotkać papieża u mnie w domu, danke:) ml, dobrze zrozumiałam, że się poobijaliście wzajemnie bynajmniej nie w łóżku? 2010/02/21 16:20:05
capri. nie chcesz?, dlaczego?, przecież to takie metafizyczne doświadczenie, które rozwiąże wszystkie Twoje problemy:)
2010/02/21 16:21:34
kominek
powinieneś chcieć, żebym byłą twoją żoną. ale, na twoje nieszczęście, jestem już mężatką. 2010/02/21 16:23:24
mmadzka,
on sam jest żywym przykładem na to, że żadne problemy nie znikną po hipnozie 2010/02/21 16:24:38
dziewczyny
dużo tracę, nie włączając tego linka od capri? bo nie chcę mi się przewijać i szukać. 2010/02/21 16:25:12
ede,
a co, nie słuchałaś wujka Kominka i zapuściłaś busz na nuszkach?;) 2010/02/21 16:25:26
capri. właśnie zupełnie odwrotnie, przecież widać, że on jest szczęśliwy ze swoim pierdolcem i wierzy w to, co robi:)
2010/02/21 16:27:19
capri
a ja aczkolwiek zrozumiałam, że się poobijali ale właśnie w łóżku. 2010/02/21 16:27:42
capri,
nie-e, ale ja bym chyba uciekła, gdybym poszła "na ciasto" i on od razu byłby nagi. lepiej żebym cokolwiek na sobie miała (i mam na myśli nie tylko szpilki;) ) 2010/02/21 16:28:33
soonia,
nie, Glanz mami do hipnozy którą ma sam przeprowadzić w celu wywołania ducha Jana Pawła II, bredzi przez 7 minut mmadzka, ale ja nie chcę być taka!!:) 2010/02/21 16:28:51
ede. ubierz się tak, żeby nie było nic widać, męska wyobraźnia jest nieoceniona:)
2010/02/21 16:28:54
Kto to jest to "Glanc"? Bo ja nie wiem. Warto guglować czy szkoda czasu?
2010/02/21 16:30:16
capri. ja bym strasznie chciała...:) (albo zaraz się popluję ze śmiechu, albo monitor):)
mesje. gugluj 2010/02/21 16:31:41
...ubierz się tak, żeby nie było nic widać, męska wyobraźnia jest nieoceniona:)...
A nie mówiłem! My mamy rentgen.! 2010/02/21 16:31:47
2010/02/21 16:32:43
soonia,
ja właśnie poniekąd jednakowoż nie do końca zrozumiałam więc zapytałam mmadzka, hehe:) 2010/02/21 16:33:29
mesje. taaak wiem, a Ty to szczególny..:)
byłam na zakupach i nie kupiłam papierosków, bo byłam przekonana, że mam jeszcze jedną paczkę, a nie mam, chyba znowu będę rzucać:) Kominek. właśnie, soonia rację ma:) 2010/02/21 16:36:18
kom zawsze czyta i widzi, że z waszymi preferencjami seksualnymi to ja daleko nie zajadę...
2010/02/21 16:37:33
kom
Kom jest wycofany. Kiedys brał nas za włosy i rzucał na łóżko... i lał. 2010/02/21 16:38:24
mmadzka,
to teraz mam dylemata. czarna ołówkowa spódnica + jakaśtambluzka, czy brązowa sukienka? 2010/02/21 16:38:31
canta,
Teraz branie za włosy i rzucanie na łóżko nie traktuję nawet jako gry wstępnej do gry wstępnej. 2010/02/21 16:41:14
capri, też. okoliczności bywają różne, z kompromitującymi włącznie. ale żadne nie popuści.
2010/02/21 16:45:11
sukienka bardzo podobna do tej, tylko jak mówiłam brązowa kobietamag.pl/wp-content/gallery/unisono-2009/b06-sukienka-249-zl-unisono.jpg i chyba z niej rezygnuję, żeby nie wyglądac jak starababa
i klasyczna spódnica: images40.fotosik.pl/63/5fc9eb34662c8906.jpg 2010/02/21 16:46:37
kom,
dojrzewasz. Stajesz się mężczyzną. Co do gry wstępnej, nie preferuję. 2010/02/21 16:55:36
ml,
no no, to nieźle;) chlast za chlast www.maxior.pl/film/139782/Rumunska_nauczycielka_vs_Policjant 2010/02/21 16:59:48
Kominek.
Dorosłeś. Czas na męską zabawę. Do dupy z Agą i zakochanymi w Tobie czytelniczkami. Za włosy ją! 2010/02/21 17:02:32
capri, życie to dżungla, nie? ciągłe polowanie, dopóki nie dobijesz, a ja sobie wzięłam ciążki okaz na celownik ;)
2010/02/21 17:06:48
ml,
hehe;) a wróbelki ćwierkały, że cota też nie oszczędzacie, co za rodzina no! 2010/02/21 17:07:17
Mmenszowo.
Jakie feeee? To jest ktoś, nie anonimowe ciałko z castingu... 2010/02/21 17:09:20
mesje. dla mnie feee, mogę mieć swoje zdanie, prawda? (mogę, mogę)
ede. aaaa, to to ciasto, to dziś, a ja myślałam, że już było 2010/02/21 17:19:11
Mmenszowo.
To jest Brigitte Nielsen w obiektywie Helmuta Newtona. Była żona "Rambo". Wybacz, nie chciałem Cię wkurwić. ;* 2010/02/21 18:06:03
Nie lubię być bita. Klaps, owszem, może być, ale nie większa przemoc. Targania za włosy też nie lubię. Wolałabym być wzięta od tyłu w trakcie mycia podłogi, jak wiejska dziewka, ale nie lubię dostawać z liścia.
2010/02/21 18:13:59
mesje,
"Kominek. Dorosłeś. Czas na męską zabawę. Do dupy z Agą i zakochanymi w Tobie czytelniczkami. Za włosy ją!" a ty kiedy? ;)
Gość: yolka, gsf149.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/21 18:16:31
pomiędzy gwałtem, a ostrą namiętną jazdą jest taka różnica, jak pomiędzy kawą Inką w metalowym kubku a latte podanym w fajnej kawiarni. Wątpię, aby hordy lasek lubiły Inkę z baru, ale pewnie jak się piło dotychczas wyłącznie niegotowaną wodę ze studni, może być smaczna. A siniaki to dobre dla niewyżytych pedałów, namiętność.. to jest to.
2010/02/21 18:18:35
mesje,
przekonaj mnie, że bicie jest lepsze od wzięcia na szybko. Tego drugiego nie doświadczyłam i ubolewam nad tym :) 2010/02/21 18:20:33
mesje. przekonaj lacostę, jestem zajebiście ciekawa, jak Ty przekonujesz do bicia (według mnie, awykonalne):)
2010/02/21 18:35:24
mmadzka,
Ty mnie przekonaj, lepiej, jak kobieta kobietę, nie? Popatrzę na to z damskiego punktu widzenia. No dalej, mmadzka :) 2010/02/21 18:43:33
jak se wyobrażę, że Kominek daje mi w papę, to mnie normalnie boli, nie podnieca
a jak se wyobrażę, że ja daję Kominkowi w papę, to leżę ze śmiechu. drogie bravo, co jest ze mną nie tak? 2010/02/21 18:49:01
No nie. Nie zgadzam się. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby gamoń mnie lał tak, żebym wychodziła z siniakami. E e. Nie należę do cnotek, ale jestem podatna na bezsensowny ból.
Kajdanki są, owszem, czemu nie, klapsy też, ale on dobrze wie, gdzie i kiedy lać. No ale nie aż tak, żebym była sina... Tym bardziej, że mojej skórze dużo nie trzeba, mocniej złapiesz i odciskają się palce na tydzień. Wprawdzie wszystko jest dla ludzi, niech się leją ile wlezie, skoro lubią ale osobiście chyba jestem na to za delikatna. A co do tych dwóch pip kłamiących na temat gwałtu - kij im w oko. Może wtedy poczują się dowartościowane i8 w centrum zainteresowania. Co do samych gwałtów - wkurwiają mnie dowcipy na ten temat, stwierdzenia, że "sama chciała" itp. Kto tego nie przeżył i nie wie, co tak naprawdę znaczy gwałt, niech zamknie mordę. Różne kobiety różnie sobie z tym radzą. Niektóre nie radzą sobie wcale, innym wystarczy prysznic. Kiedyś facetowi, który powiedział, że nie rozumie tych zawodzeń zgwałconych, "przecież to nie boli", życzyłam zrobienia z dupy materaca przez innego popaprańca i trafienia potem na takiego palanta, który by jemu powiedział: "nie rozumiem ciebie, stary, przecież to frajda". Chyba nie pojął przesłania. baranek z Tobą wszystko w porządku. 2010/02/21 18:57:17
baranek
niezamaco. gamoń wyjechał, znowu mi smutno, wrzucił koszulkę do pralki,a ja ją wyciągnęłam i będę przy niej sobie spać. Czy to jest normalne? 2010/02/21 18:58:31
albo to, że wyjechał spod domu, a ja po 15 minutach gnałam autem na drugi koniec Torunia, gdzie odbierał pracowników, żeby mu jeszcze buziaka dać?
nie chcę być znowu tak długo sama...:-( chlip. muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, bo się rozklejam... 2010/02/21 18:59:29
o, dziś o 22iej na Canal + "Poznaj moich spartan".
Głupotka, może się pośmieję trochę... 2010/02/21 19:01:13
lacostaa
fotki :-D on nie ma węchu. chociaż nie, przez dwie noce wtulał swój nos pod moją pachę... hehe 2010/02/21 19:05:09
sam,
chciał zapamiętać zapach twojej pachy. romantyczne... Ile go nie będzie? 2010/02/21 19:05:50
baranek, bicie kobiety po twarzy to wyższa szkoła jazdy. ja bym chyba zabiła za to. ze
dwa razy. kill bill jak nic. sam, tylko zapomniałaś o podstawowej różnicy, pomiędzy gwałtem przez obcego faceta, a "gwałtem" przez własnego faceta. daję w cudzysłów, chociaż wiem, że są kobiety gwałcone przez swoich partnerów, co dla mnie jednak jest kompletną abstrakcją z założenia, bo brak ochoty na seks z kimś na kogo się i tak leci, jest czymś, co z miejsca można zmienić. a jeśli np. źle się czujesz i leżysz zielona z gorączką, albo masz nieogolone nogi to facet nie będzie miał sam ochoty. chodzi chyba o normalne relacje i wszystko, co jest akceptowane przez obie strony. ja mam podobnie jak ty, że wystarczy mocniejszy uścisk i zaraz syczę, albo żebym miała siniaka, więc nie raz sama sobie robię sińce o małża :) 2010/02/21 19:09:19
ml,
więc to chodzi o wcielenie się w rolę? Próbowałam kiedyś wcielić się w dominę, ale nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Fatalnie :( To nie jest w mojej naturze. 2010/02/21 19:10:41
emelka
dla mnie gwałt to gwałt, a gwałt "udawany" to gwałt "udawany" - doskonale rozumiem różnicę, ale nie widzę w tym nic podniecającego. Zupełnie. Ponieważ mam pierdolca i bardzo przeżywam nieszczęścia innych, inscenizowanie gwałtu zaliczam do fantazji poza moimi granicami pojmowania. Dla mnie ostry seks to nie jest to samo, co inscenizowany gwałt, po którym wychodzi się z siniakami, powyrywanymi włosami i opuchniętą twarzą. 2010/02/21 19:23:34
kominek
moim skromnym zdaniem wszystko, co nie sprawi, że na drugi dzień będzie się wyglądało jak po wyjściu z młockarni. Zdarzają się pobite szklanki, bo spadają z blatu, podniszczone meble, podarte ubrania, ale nigdy nie czułam się tak, jakby mnie ktoś wrzucił pod traktor. Ostry seks to nie pranie po pysku i szarpanie za włosy z efektywną depilacją, to nie krwiaki na udach i porozcinane usta, ani nie ćwiczenia w lataniu po mieszkaniu na wysokości lamperii. :-) No właśnie. Odróżnić ostry seks od inscenizowanego gwałtu i od gwałtu. Dla mnie inscenizowany gwałt zawiera już elementy sadomasochistyczne. Niektórzy twierdzą, że się bawią w "gwałty", a tak naprawdę to tylko ostry seks. Taka jest dla mnie różnica. Namotałam?
Gość: karolinka, chello089075015008.chello.pl
2010/02/21 19:25:55
strasznie to głupie co piszesz
i b niebezpieczne bo przeczyta sobie te bzdury jeden z drugim i później zastosują żeby nie powiedziec że twój text podżega do przemocy a naprawde kobiety nie chcą byc gwałcone ani bite naprawdę 2010/02/21 19:26:07
Właściwie to nie odpowiedziałaś na pytanie, no chyba że te pobite szklanki czy podarte ubrania to wszystko co kojarzy ci się z ostrym seksem.
2010/02/21 19:29:17
ostry seks niekoniecznie przeciez musi oznaczać, że jedna osoba udaje, że nie chce, a druga jest brana na brutala. ja też nie marzę o tym, by w twarz dostać.
2010/02/21 19:29:27
Sonia
Ostatnimi czasy faktycznie dużo narzekałam i dużo mi ogólnie nie odpowiadało, co bywa zrozumiałe w większym stresie i ogólnym napięci nerwowym, emocjonalnym psychicznym. Ja jestem z nim rok, dopiero po 4 miesiącach zaczęłam to określać czymś więcej. Nadinterpretujesz, przepełnione chwilowymi emocjami i nadmiarem rozgoryczenia wypowiedzi, które często bywają sprzeczne z prawdą. Ja z nim nie rozmawiam i nie muszę rozmawiać, bo to jest ,,poważny związek'', tylko dlatego, że jest gorzej niż było wcześniej co nie jest spowodowane bez przyczyny. Z Twoją wypowiedzią się oczywiście nie zgodzę, ponieważ nie opisywałam tu nigdy niczego po kolei, co było, co jest,tylko własne chwilowe, przekoloryzowane odczucia. Bywa, każdy miewa gorsze okresy. A człowiek przyzwyczaja się do dobrego i nie lubi zmian na gorsze. 2010/02/21 19:30:08
lacosta, nie. chodzi mi o charakter i preferencje. wcielanie się w role z założenia jest udawaniem. możesz wcielić się w rolę królowej elżbiety albo dziwki a nie dominy, czy dającej się sponiewierać. udawanie, że się podoba jest jak udawanie orgazmu. tylko bywa tak, że nie mamy ochoty na seks i tylko nieustępliwość faceta pokazuje, że się nam tak tylko wydawało. i wtedy dochodzi do tego jeszcze seria wyzwisk przed i w trakcie. nie, no to jest fajne, gdy coś się dzieje pozornie wbrew naszej woli. ale podkreślam, że dotyczy to związku i nie pojmę, jak to się dzieje, że kobiety donoszą na gwałt przez męża. wg mnie, są z facetem którego nienawidzą i stąd takie reakcje.
2010/02/21 19:30:14
żeby nie powiedziec że twój text podżega do przemocy
Podżegam cię do wypierdalaj. 2010/02/21 19:31:17
Mnie się z ostrym seksem kojarzy orgazm, tez ostry. Ale właśnie w rozmowie z koleżanką usłyszałam, że niechęć do gry wstępnej jest mało kobieca i świadczy o oziębłości, więc nie moge robić za eksperta, chyba ;)
2010/02/21 19:32:38
Kominek
Właściwie to odpowiedziałam. Dobierz sobie zachowanie uważane powszechnie za mniej cnotliwe, a nawet perwersyjne , zmniejsz skalę urazów na ciele ludzkim i będziesz miał ostry seks w wydaniu sam. Jakoś głupio mi pisać o doznaniach i popisach z własnej sypialni i w ogóle to w tym momencie jestem czerwona jak buraczek :-) 2010/02/21 19:33:05
canta-loop
A to nie jest tak, że czasem się ma ochotę delikatnie, a czasem mocniej? 2010/02/21 19:34:02
sjm,
Czy perwersyjne jest zbicie talerza albo rozerwanie ubrania? PS Jak ci głupio pisać toś cnotka. Tak w sumie myślałem:) 2010/02/21 19:35:45
teklunia,
nie wiem, jak "się ma" ochotę. Może być delikatnie bez gry wstępnej albo stanowczo bez gry wstępnej. Ja jednak lubię stanowczo. I brak pociągu do gry wstępnej nie oznacza, kruwa, że nie jestem romantyczna. Jestem straszliwie romantyczna. 2010/02/21 19:37:22
teklunia, co to jest delikatny seks? wtajemnicz mnie. bo mi się to kojarzy z jazdą 30km.h po autostradzie.
2010/02/21 19:38:56
kominek
nie, nie jest. to jest efekt uboczny :-) tak, jestem cnotką. Miałam taką ksywkę w liceum - "cnotka niewydymka". Wcale mi to nie przeszkadzało. Lepiej być niewydymką niż "kurwą cichodajką", co nie? Co ciekawe, to określenie pojawiało się na ustach "koleżanek" licealnych, które nie potrafiły przeżyć, że dają dupy, a tak naprawdę nikt się nimi na poważnie nie interesuje. I tak - jestem cnotką, bo - jak tu powszechnie wiadomo - gamoń cierpliwie czekał prawie rok, aż się zdecyduję, bo jakoś nie miałam ochoty na seks, zupełnie mnie to nie interesowało. Lubiłam spacery i zachody słońca, o łóżku jakoś nie myślałam... Ban? hahahaha 2010/02/21 19:39:58
ml,
delikatnie jest wtedy, kiedy nikt nie bezcześci świątyni twego ciała. Chyba. 2010/02/21 19:40:04
canta-loop
Och jejku, ja Ci nie piszę, że nie jesteś romantyczna. ml76 Nie znam się, także się pytam. 2010/02/21 19:41:22
canta. e tam. ja ci wierzę. ja też jestem wrażliwa, delikatna i romantyczna i ryczę na komediach romantycznych. ale seks to seks. może nie wiem co to znaczy delikatny, bo to było wtedy, gdy zasypiałam zagłaskana.
sam, nie przesadzasz z tym rozgraniczeniem na "cichodajki" i "cnotki"? nie ma nic pomiędzy? 2010/02/21 19:41:56
samjestesmisiek
Mam podobnie, Pechowiec też jest raczej cierpliwy, a ostatnio wręcz flegmatycznie cierpliwy, cierpliwość popłaca. 2010/02/21 19:43:25
tak dawno nie miałam seksu, że chyba pójdę zgwałcić jakiegoś faceta. Czy mężczyznę można zgwałcić?
2010/02/21 19:43:45
eee, jeśli tak, to delikatny seks też jest fajny. moja kocia natura lubi głaskanie przed snem. ale że to seks, to nie wiedziałam.
2010/02/21 19:45:32
emelka
nie wiem, nie zastanawiałam się co jest pomiędzy wtedy, wtedy wszystkie mi znane seksiły i wychwalały swoje poczynania wszem i wobec, oprócz mnie - trędowatej. Teraz się nadal nie zastanawiam, bo nie muszę. Gamoń miał ciężkie życie wśród kolegów. Najczęstsze pytanie "Bzyknąłeś ja w końcu?" i odpowiedź gamonia "Nie twój interes, debilu". W sumie to do tej pory dla niektórych jest rzeczą niepojętą, żeby całe życie mieć jednego partnera. To jak dziewictwo. Albo kazirodztwo? heh. 2010/02/21 19:45:47
lacosta,
celibat... pamiętaj. teklunia, popłaca? Facet czeka rok i okazuje się, że czekał na kłodę. Na przykład. 2010/02/21 19:46:46
...mesje55
Lacostaaa. To przykro mi. I trochę wstyd. Ale tu nie wypada... Lacostaaa/Mmadzka Czy w mojej wypowiedzi jest coś co sugeruje, że podoba mi sie bicie? To co wyżej było odpowiedzią na "a wiem" Lacosty. Wstyd mi za to, że "wie". Wstyd za tego, który jej to uświadomił. I wstyd za Was, że mnie zupełnie nie rozumiecie. Nie popieram poglądów przedstawionych w notce. Dość słabo toleruję żarty na ten temat, i prowokacje też. Ale mam prawo, bo "to miejsce prezentuje różne punkty widzenia". Miśka. Cieszę się. Bez najmniejszej ironii. Ta koszulka i gonienie autem jest urocze. To dobrze rokuje. Przerabiałem to, jakem mesje :* 2010/02/21 19:47:59
canta
ten facet czekał 4 lata :-). może wiedział, że taka szara myszka kryje w sobie eeeee eee eee samjesteśmiśka? :-) 2010/02/21 19:48:02
canta-loop
Jasne, że opłaca, bo jak będzie naciskał, to może stracić wszytko. A ja dajmy na to zależy mu jedynie na seksie to przecież może szukać dalej, kto broni? Z resztą erotyka jest taka rozległa.. 2010/02/21 19:49:15
sjm,
Ty się przyznajesz przynajmniej. Pozostałe tutaj wciąż łudzą się, że są dobre w łóżku. 2010/02/21 19:51:36
Kominek
Ale ja mam w zanadrzu nagi szpagat.. Może tym wynagrodzę oziębłość jakoś? 2010/02/21 19:51:58
kominek
mi wystarczy, że jestem dobra dla gamonia. nie muszę być demonem seksu dla wszystkich :-) mesje ta koszulka to mam nadzieję, że nie wywietrzeje... jeszcze mam wyrzuty sumienia, bo mi gamoń napisał, że za 15 minut będzie przejeżdżał koło stacji w Czerniewicach, a ja już w wannie byłam, a mogłam się szybko ubrać i jeszcze pojechać mu pomrugać światełakmy... bguuu :-( 2010/02/21 19:53:06
canta
a daj spokój. ja też mam w dupie grę wstępną a oziębła nie jestem. a "delikatny seks" kojarzy mi się z określeniami typu "guziczek rozkoszy", "muszelka" itp. kominek ja jestem fenomenalna. 2010/02/21 19:53:13
canta,
ok. Czyli żyj tu i teraz. mesje, a dajesz chociaż klapsy w pupę? 2010/02/21 19:53:55
ja mam w zanadrzu kota. jak ja bym się nie dała zgwałcić i pobić, to można kotu wpierdolić. a potem go zjeść.
2010/02/21 19:54:43
sjm,
cnotką może być kobieta, która śpi z facetem na pierwszej randce, ale nie chce wykraczać poza pozycję klasyczną. A ta, która z pierwszym seksem wstrzymywała się lata, może się okazać demonem seksu. sooń, niespecjalnie się przejęłam tą diagnozą. 2010/02/21 19:55:55
borze, zgadzam się z teklunią:) że jest coś takiego jak delikatny seks.
2010/02/21 19:56:41
canta
no widzisz, ja to inaczej widzę. cnotliwość to zawiłość :-) cnotliwie dziewczę nie idzie do łóżka na pierwszej randce, Z CNOTLIWYM DZIEWCZĘCIEM TRZEBA POCHODZIĆ - CZYLI JEST TO osobniczka ZNIENAWIDZONA PRZEZ kOMINKA -:-) 2010/02/21 19:57:14
Powinnam zmienić stronkę, bo tu w koło o seksie, a ja jestem na ogólnym głodzie. :?(
2010/02/21 19:58:24
Miśka.
No już dobrze, dobrze... esemesem go dogonisz. Lacostaaa. Jasssne! Jestem fanem pup. I cyyckóów! 2010/02/21 20:00:00
soonia,
"fenomenalna" zawiera "anal". Hah. sjm, mnie się "cnotka" kojarzy z laską, która pewnych rzeczy w łóżku nie robi, bo nie. Kom chyba tez tak to rozumie i w takim kontekście nazwał cię cnotką :) a może jestem nieprzytomna po prostu. 2010/02/21 20:01:35
hehe
następnym razem, zamiast zapytać męża, czy się pukamy, powiem "kochanie, zatańczmy naszymi duszami":) 2010/02/21 20:01:46
canta
eee, to nie cnotka.... może to ja jestem nieprzytomna? no bo wychodzi, że to w końcu w tym wszystkim to gamoń bywa cnotliwy? eee... 2010/02/21 20:02:04
Jestem z Zielonej Góry i nie przesadzajmy z tą paniką. Owszem- znam takie co i po centrum boją się same chodzić, ale wiele dziewczyn/ kobiet nie popada w paranoję. A co do agresji... Zapomniałeś dodać, że i my lubimy być stroną, która da klapsa czy zdominuje. ;)
2010/02/21 20:05:54
sam, dla mnie przez to, że masz całe życie jednego faceta, nie jesteś ani lepsza ani gorsza. dla mnie nic z tego nie wynika. masz ciekawe wspomnienia co do odbierania waszego zwiazku przez innych.
a co do cnotliwości, to wybacz, ale to co podałaś, to definicja hipokrytki a nie cnotki. też podpisuję się pod cantą, że cnotka kojarzy się ze zgaszonym światłem i pod kołdrą a nie czasem do pierwszego razu. są związki, które trwają wieki od seksu na pierwszej randce, są takie, które się rozpadają po pierwszym seksie, który następował po długim chodzeniu. 2010/02/21 20:06:09
sjm,
wróciłam do waszej rozmowy, chyba jednak ja mam rację. Cnotka wzięło się z twojej niechęci do rozmowy o łóżku i do czerwienienia się, przecież nie pisaliście nic o tempie, w jakim wylądowałaś z gamoniem w łóżku. 2010/02/21 20:06:53
soonia,
no tak daleko bym nie wybiegała:) ale kiedy jest kobieta i mężczyzna, kiedy przenikają się powoli, bardzo powoli, tak, że czują każdy milimetr siebie. i kiedy jej oczy coraz bardziej przesycone są mgłą, powoli przestaje widzieć. to chyba jest delikatnie. czy nie? 2010/02/21 20:08:37
ml76
I tak najważniejsze jest to aby nam samym było dobrze pod każdym względem. 2010/02/21 20:11:24
A ja mam w domu dzieci na ferie.. Dobrze, że dwoje, to się sobą zajmują, gorzej jak oboje na raz potrzebują miłości...
2010/02/21 20:11:58
soonia,
na ten temat będzie kiedyś notka. Ale to dopiero wtedy, kiedy jedna z nas będzie nosić Alabaliusza ;) 2010/02/21 20:12:25
emelka
kiedyś cnotliwość kojarzyła się z niewinnością. Może też trochę z jakąś szlachetnością charakteru, Teraz może i kojarzy się ze zgaszonym światłem... w sumie to sama nie wiem. zapędziłam się w kozi róg, bo sama użyłam wyrażenia "nie jestem cnotką". Walnęłam z automatu, ale teraz się nad tym zastanawiam. I wychodzi mi, że dla mojego mózgu są dwa znaczenia tego słowa :-) zrobię sobie jajka, jeśli pozwolicie. I ustawię jajka i boczek tak, żeby nie przypomniały istoty wszechwiedzącej... hehehe 2010/02/21 20:13:50
samjestesmisiek
To ja się w ogóle w takim wypadku nie czuję cnotką jak tak dłużej pomyślę... 2010/02/21 20:17:41
hehehehe
nie, no poważnie. te kurze zabrał hehehe dobrze mi tu z Wami. Już mi nie jest tak smutno :-) 2010/02/21 20:18:04
mi osobiście przypadło do gustu blipowskie określenie hartanie o wyro. :?)
2010/02/21 20:18:42
soonia,
no ale dlaczego uważasz, że jeśli czegoś sama nie lubisz/ nie praktykujesz, to tego nie ma? nie no, na świecie zdarzył się tylko jeden ktoś, czyje palce czułam jeszcze zanim mnie fizycznie dotknęły. to się zdarza. tak samo jak te powolne milimetry i stopowanie czasu. no magia. przysięgam, nigdzie tego nie wyczytałam:) 2010/02/21 20:21:25
m.matylda
Chyba wiem o czym piszesz.. Taki cyber seks na przykład. Też przecież praktykują i na nich działa. Na mnie by nie zadziałało, ale skoro kogoś satysfakcjonuje? W sumie wyobraźnią można zdziałać wiele. 2010/02/21 20:21:26
matylda,
ty też nie rozumiałaś, jak oddanie moczu na partnera może być przyjemne i mieć coś wspólnego z dziką przyjemnością w łóżku. 2010/02/21 20:22:35
teklunia,
skąd wiesz, że nie zadziałałoby. Sama napisałaś, że wszystko zależy od partnera. 2010/02/21 20:23:44
teklunia
przypuszczam, że by działało. To taki jak seks przez telefon, ale w nowszej wersji. :-) 2010/02/21 20:23:52
teklunia,
chyba nie wiesz. canta, pomiędzy oddaniem moczu a samym rytmem seksu, który uprawia każdy, jest znaczna różnica jak dla mnie. 2010/02/21 20:24:28
a mocz ma boski wpływ na cerę.
taaa, już to przerabiałyśmy.;-) 2010/02/21 20:25:10
canta-loop
Taaaaa... A nie jest tak, że otwartość seksualna, nasze umiejętności, po części zależą od tej 2 osoby? Że czasem chce się też tej drugiej osobie zrobić przyjemność, mimo, że wcześniej było się nastawionym na nie? 2010/02/21 20:28:31
matylda,
dla sooni też, jak widać. A wśród mężczyzn też są cnotki. Nie chcą eksperymentować i gaszą światło. Ciekawe, jak często to właśnie kobiety dążą do urozmaicenia w łóżku. teklunia, ale o co ty mnie pytasz. Przecież ja ci właśnie zacytowałam twoje stwierdzenie, które było sprzeczne z innym twoim stwierdzeniem. Po co więc te pytania? kom, całkiem cię lubię, kiedy tak piszesz. 2010/02/21 20:30:01
canta-loop
Cybes seks to jednak co innego niż realne zbliżenie seksualne. 2010/02/21 20:33:52
teklunia,
Smak cipki po sikaniu jest dużo bardziej wyrazisty przez co bardziej podniecający. 2010/02/21 20:35:09
teklunia,
co ty mi znowu tłumaczysz, bo nie rozumiem. Najpierw piszesz, że sprzeciw wobec eksperymentów to kwestia nieodpowiedniego/odpowiedniego partnera, a jak ci to przypominam, to mi tłumaczysz, czym NIE jest cyberseks. Litości... 2010/02/21 20:36:02
teklunia0
"canta-loop Cybes seks to jednak co innego niż realne zbliżenie seksualne." hehehe. teklunia, chyba zacznę zbierać twoje złote myśli. 2010/02/21 20:36:52
To już musi być ten już mityczny strzał w pysk, albo sik na klatę, żeby uznać seks za udany. Czasem na niego już albo nie mam czasu, albo i potrzeby. Nie może już byc tylko szybko i bez zbednych ceregieli? Przecież to nie jest tak, że seks to jakieś pływanie synchroniczne, że muszą w nim pojawić się jakieś obowiązkowe figury- teraz ja Ciebie, teraz Ty na mnie, teraz ja nad Tobą- żeby zaliczyć go do udanych. Od razu zaznaczam, ze sama lubie szybko i konkretnie;-) ale rozumiem tych od smyrania penisa i godzinnego lizania łechtaczki i pieszczenia sutków piórkiem. Ich łóżko w koncu, mnie nic do tego. Aaa, no i nie wiem, co to znaczy być dobrym w łożku. Nie wiem do dziś, jak te punkty się przyznaje.
matylda- to nie chodzi o to, że mówisz do partnera- połóż się, zobacz, tam gdzie ta ceratka, nie, bo chce mi się siku, nie? Ja to rozumiem, że jesteś tak podniecona, że tracisz kontrolę nad swoim ciałem. Ale to ja, nie wiem, jak inne kobiety. 2010/02/21 20:37:12
Do sikania jak do anala - trza znaleźć dobrą kobietę.
Taką, która sama weźmie cię za rękę i zaprowadzi ze sobą do kibla albo nawet nie będzie się pierdoliła w spacerki tylko rozkraczy nad tobą. Ja mam słabość do kobiet, które mną kierują i nie czekają aż sam wpadnę na jakiś pomysł. Niestety takich kreatywnych to już coraz mniej. 2010/02/21 20:39:53
canta-loop
Nie widzę tu zaprzeczenia. Chyba, że piszemy o czym innym.. ml76 Ja już dawno zaczęłam to robić. Seks podczas okresu musi być bardzo patriotyczny biało-czerwony. Kominek A propo, a jak z minetą w tym czasie krwistym? 2010/02/21 20:39:56
zaprowadzanie do kibla to misie kojarzy z lekcjami fizyki w czwartej klasie...
- Przepraszam, mogę wyjść do toalety? Za chwilę gamoń: -Przepraszam, mogę wyjść? I zabawa pod drzwiami od fizyki. Borze...już nie jestem taka odważna, hehe. 2010/02/21 20:40:12
sjm,
patrz na koma, a jak zaproponowałaś gamoniu siku, to mało patelnią nie dostałaś ;) 2010/02/21 20:41:36
teklunia,
Okres jest zajebisty, ale do minetki się nie nadaje, bo krew nie jest smaczna. Podczas okresu trzeba po prostu się pieprzyć tak, żeby krew bryzgała po ścianach. 2010/02/21 20:42:36
ale gamoń to jest trochę wstydliwy, trzeba go za rękę prowadzić ku nowemu. taki jest kochany...
borze... chcem do gamonia!!!!!!!!!!!!!! 2010/02/21 20:42:36
Kominek,
Może nie tyle co mniej takich kobiet, a brak jakiejkolwiek dodatkowej potrzeby. Jak Ty im i anetke i minetke i klapsy i w ogóle wszystko co najlepsze gwarantujesz to po cóż im więcej? 2010/02/21 20:42:40
hehe, ja tu zaraz sie posikam na podłogę i się kurcze zmarnuje... uwielbiam komenty o seksie.
2010/02/21 20:43:08
Kominek
Coś w tym jest, bo podczas okresu jestem strasznie czuła na jakikolwiek dotyk i coś co mnie normalnie nie wzrusza, działa na mnie wówczas piorunująco. 2010/02/21 20:44:22
telkunia, bo brzmią jak humor z zeszytów :)
kominek, to brzmi jak walenie schabowego na desce :) 2010/02/21 20:44:31
klawiatura.
Otóż to. Kobiety przy mnie się rozleniwiają. Ale to ich strata, bo ja jak widzę taką, która bierze tylko to, co pan daje, to szukam następnej. Moje małe marzenie - spotkać taką perwerę, przy której pomysłach zrobi mi się głupio albo co najmniej poczuję się zakłopotany. 2010/02/21 20:45:15
samjestesmisiek
A ja chcę do Pechowca.. Tym bardziej, że już mi wszystko przeszło i wiem co trzeba zrobić. :?) 2010/02/21 20:48:04
ml76,
Podczas ubijania schabowego jestem delikatniejszy niż podczas posuwania kobiety. Zresztą, schabowy po kilku minutach nie błaga bym był delikatniejszy i nie idzie na papierosa. 2010/02/21 20:48:26
Kuzyn mi podpowiada, że rzadko która kobieta potrafi i lubi rozmawiać o seksie. Prawda to?
ajkju, ty czy ja...? 2010/02/21 20:48:55
Kominek,
Może i by chciały więcej, ale się boją poruszyć ten temat, bo dla nich to, co dostają od Ciebie to baardzo dużo w porównaniu do tego ile miały od innych partnerów. Takie głupie myślenie: "Mogło by być lepiej, ale to mi wystarczy". 2010/02/21 20:51:01
klawiia,
Jakoś nigdy nie interesowały mnie powody. Albo kobieta jest fajna i nie tylko bierze, ale także daje, albo won do drugiej ligi. Ja nie jestem matka teresa, aby ciągle wszystko inicjować. 2010/02/21 20:51:53
canta- Ty trzymasz za nadgarstki, siedzisz na klacie- wiesz, rób swoje, to, co umiesz najlepiej, ja załatwiam resztę.
2010/02/21 20:52:06
teklunia
pochcijmy razem... tak mi się zbiera na smutno znowu... gamoń mówi na mnie "pysiulku", albo "pysiaczku mój", czasami "Ty stary fuzlu", często "juchasku" albo czasami "maleńka"... chyba mam szczęście :-) kominek ciągle? :-) 2010/02/21 20:53:18
sjm,
tak mi się zbiera na smutno znowu... gamoń mówi na mnie "pysiulku", albo "pysiaczku mój", czasami "Ty stary fuzlu", często "juchasku" albo czasami "maleńka"... W łóżku też? 2010/02/21 20:56:16
Moje małe marzenie - spotkać taką perwerę, przy której pomysłach zrobi mi się głupio albo co najmniej poczuję się zakłopotany.
Kominek, kupa do buzi? 2010/02/21 20:56:31
Kominek,
Żałuję, że nie urodziłam się wcześniej i nie spotkałam Cie na mojej drodze... 2010/02/21 20:58:25
Kominek
Nie być bierną, to proponować nowe rozwiązania, nowe pozycje, nowe dodatki? 2010/02/21 20:59:15
Kominku,takich perwersyjnych kobiet o których marzysz już nie ma. może nigdy nie było, a może jeszcze jej nie znasz.kobieta która potrafiłaby, żebyś zaniemówił w łóżku. Nie było mnie tam jeszcze u Ciebie ;)
2010/02/21 20:59:54
samjestesmisiek
A ja się nie czerwienie, jedynie podniecam i napalam coraz bardziej... :D 2010/02/21 21:00:08
canta,
jak to jest z tym sikaniem? Trzeba poczekać aż się pęcherz zapełni,czy wystarczy kilka kropelek? No i potem co z pościelą? Leży się w takiej obsikanej czy od razu zmienia? 2010/02/21 21:01:27
capri_ltd
Kominek, kupa do buzi? Hehehehe, podoba mi się twój tok myślenia. Musimy koniecznie się kiedyś spotkać. Ale nie. Kupa do buzi nigdy, bo ja do buzi wkładam tylko to, co jest smaczne. Albo niesmaczne, ale w mniejszych ilościach. 2010/02/21 21:04:16
teklunia
a co ja mam powiedzieć? nie wiadomo, kiedy to gamoniowate wróci... A mnie czeka znowu wyjazd do wawy z siorą na lotnisko. znowu te korki, jak Wy tam żyjecie? Szklana Pułapka 5 może znów będzie. cześć, po.po 2010/02/21 21:04:28
sam, to mnie zaciekawiło. co może zawstydzić 30tkę? też chcę.
kaleidoscope, myślisz że kominek ciągle gada w łóżku? 2010/02/21 21:04:35
mmadzka,
ja tam tylko wiem, że oddanie moczu podczas orgazmu potęguje go, ale nigdy nie próbowałam. wiem, że coś musi w tym być, bo jak chce mi się siku, a jestem podniecona, to jak się wysikam to mi podniecenie mija. 2010/02/21 21:04:42
Kominek,
jak skończę liceum to się do Ciebie zgłoszę;) popo, a gdzież Ty była? 2010/02/21 21:04:55
nos mnie dzisiaj boli. Porównywalnie jak może boleć głowa. Opuchlizna bardzo zeszła, może dlatego?
2010/02/21 21:05:40
emelka
to nie wstyd tylko...no a po kij Wam to wiedzieć, co się dzieje w moim łóżku? :-D 2010/02/21 21:06:29
teklunia,
Nie być bierną nie sprowadza się zawsze tylko do pomysłu na nową pozycję. Miałem taką jedną, która wzięła mnie do ubikacji, bo chciała bym popatrzył jak sika. Seksu przy tym nie było (poza lodzikiem, ale lodzik to nie seks, tylko coś w rodzaju odruchu pawłowa), ale przy takiej kobiecie miałem przekonanie, że się nie pierdoli w seks po borzemu, tylko ma jaja by robić fajną otoczkę. 2010/02/21 21:06:53
Kominek, kupa to ponoć wcale nie ma smaku tylko śmierdzi ale to da się znieść a w tej zabawie wcale nie o smak chodzi tylko o "całkowite przekroczenie tabu", tak czytałam na jakimś forum bo osobiście nie praktykuję;) może amjan
2010/02/21 21:07:23
samjestesmisiek
Jak piątek będzie to minie 5 tygodniu totalnego postu... 2010/02/21 21:07:23
klawiatura,
Jak skończysz liceum to będziesz już trochę stara, więc używaj dużo dobrych, drogich kremów. 2010/02/21 21:07:41
lacosta,
przeca o to chodzi, żeby robić, jak ci odpowiada. Na materac? To rób, upierzesz. W wannie też ok. Na łonie natury ok. 2010/02/21 21:08:37
kalejdoskope,
Rzuć okiem na moje 15 wymagań i daj znać, których nie spełniasz. 2010/02/21 21:08:48
Kominek
Achaaa.. Dopszzz wiedzieć.. Chyba powinnam się zająć dziećmi.. 2010/02/21 21:09:07
cześć tam wszystkim. Było strasznie, nie rpzejdę raczej, piosenkę kiepską wzięłam. Ale moze zadzwonią...?
2010/02/21 21:10:12
Ale cnotliwość sjm to mnie dziś negatywnie zaskoczyła...
A ja takie dobre zdanie o niej miałem. 2010/02/21 21:10:39
ml76, żeby nie wiedział co ze sobą i szczęściarą w swoim łózku zrobić. ale żeby nie wiedział też co powiedzieć.. bo gdyby była to perwera jakiej nigdy wcześniej nie spotkał to i słów by na nią zabrakło nawet Kominkowi:)
2010/02/21 21:10:54
Kominek,
Pójdę sobie na parę operacji, liftingów, kuracji przeciwzmarszczkowych i będzie dobrze ;) popo, to jaką w końcu wzięłaś? 2010/02/21 21:11:07
ilość pozycji jest zawsze ograniczona, odrzuca się te mało wygodne, no bo po co rzęsami zamiatać parkiety, jak to guzik daje?Kamasutra na siłę zwykle kończy się zonkiem :-)
Można się przykładowo wybrać na miasto i zacząć od jakiegoś baru, najlepiej, żeby facet był w otoczeniu kumpli, którzy nie znają Twojej aktualnej wybranki :-), pomysłów jest dużo. Myjnia samochodowa latem jest fajna... 2010/02/21 21:11:19
Musimy KONIECZNIE się kiedyś spotkać.
ach, borze, mlask, endorfiny mi się wydzieliły:) 2010/02/21 21:13:26
musisz podnieść poprzeczkę, bo to znaczy, że nie są zbyt wygórowane w takim razie...
2010/02/21 21:13:27
sjm,
POwinno zaboleć. Powinnaś być przykładem dla gówniar, a wyszłaś na podstarzałą cnotkę, która gasi światło i wypluwa... To już canta jest bardziej wyzwolona.
Gość: jb, dynamic-78-8-65-227.ssp.dialog.net.pl
2010/02/21 21:13:40
glupie te baby, az przykro czytac.
daj im wszystkim bana moze im sie mozgi przewietrza w międzyczasie. 2010/02/21 21:14:03
a tak dzisiaj gadałam z przyjaciółką, że facet to w łóżku powinien silną ręką zarządzać:))
i dałam radę w obcasiorach nawet na lodzie, cieszycie się?:) 2010/02/21 21:14:20
Kominku,
w sumie to tylko jednego nie spełniam:) BMI, ale pracuje nad tym. 2010/02/21 21:14:39
popo,
Się nie martw, a na szafe im wskoczyłaś...chyba, że szafy nie było...
Gość: mA, c240-118.icpnet.pl
2010/02/21 21:14:45
Moim zdaniem każda kobieta jest w stanie chwycić partnera za rękę i poprowadzić go za sobą do toalety. Jedyne kryterium to odpowiedni facet, pożądanie albo to okropne zakochanie. No ile można po ciemku i po bożemu??? W końcu coś trzeba innego wprowadzić.
Raz, kiedyś, zdarzyło mi się sikać przy mężczyźnie którego znałam 4 dni. Po prostu wiedziałam że to ten, na sikanie tak jak na wszystko inne przychodzi odpowiedni moment i żałujcie że tego nie praktykujecie. Moim zdaniem to jest po prostu zajebiste. 2010/02/21 21:16:13
kalejdoskop,
Czyli w zasadzie nie spełniasz krytycznego warunku. Pamiętaj o kominkowej regule - kobieta z nadwagą... może być już tylko grubsza. ranger, Jak silną rękę lubisz mieć w łóżku? 2010/02/21 21:16:38
popo,
siusiu nie jest perwersją. To najprawdziwsza z prawd kominkowych. Borze, jakie ty masz szczęście, że trafiłaś tu w wieku szczenięcym... 2010/02/21 21:16:54
klawiatura,
szafa była, ale daleko. My tam w 5 wyszliśmy, kazdy śpiewał po fragmencie piosenki i wą. 2010/02/21 21:18:07
canta,
Też masz coś takiego, że jak ktoś o siusiu mówi jak o perwersji to łapiesz się za głowę i myślisz sobie "ja pieeeeeeeeeeeerdolę" ? Choć w sumie dla niektórych lasek nawet lodzik jest perwersją. 2010/02/21 21:18:35
Kominku, spokojnie. Nie mam nadwagi. W sumie to lekką niedowagę. Ale staram się. Specjalnie dla Pana;)
2010/02/21 21:18:42
Co wy z tym sikaniem przy mężczyźnie. To jest rzecz zwyczajna. Większości z nich chyba nie zaskakuje.
2010/02/21 21:18:48
ranger,
Taką, która najpierw zmieni ci kolor skóry na czerwony, a potem na siny? 2010/02/21 21:19:51
canta,
taaa, ciekawa jestem co bym oseksie myślała, gdybym później tu przylazła 2010/02/21 21:21:06
kom,
co ja mam sobie wtedy myśleć. Próbuję oswajać brać blogową z moczem, odkąd tu jestem. popo, ciebie czeka wspaniałe współżycie pciowe. Mówię ci ;) 2010/02/21 21:22:07
canta,
Coś mi się wydaje, że trzeba będzie częściej o analu i anetkach pisać. Mam wrażenie, że niektóre CNOTKI stąd są na bakier z przyjemnościami. 2010/02/21 21:22:19
po.poludnie
Teraz tylko faceci mogą mieć problem by nam czytelniczkom Kominkowym podołać. 2010/02/21 21:22:46
kalej
nie wiem czy miłe, ale normalne, mamy łazienkę z kiblem i wanną, to naturalna kolej rzeczy, że nie będę czekać, aż gamoń sobie dupsko wymyje, tylko pójdę i zrobię siku i już. 2010/02/21 21:22:58
canta,
byleby było z kim. Tak siedzę i czytam i nadrabiam i mam coraz większą ochotę pójśc z kimś do łóżka. Nastrój tylko mi trochę psuje brat siedzący w pokoju. 2010/02/21 21:23:37
Nie dałabym sobie ręki ucinać, że w każdej kobiecie jest taka, która chce być bita. Chociaż może do bycia poniżanym należy dojrzeć. Dopiero wyższy poziom wtajemniczenia uświadomi mi, że tak naprawdę chcę być traktowana jak gówno. Ciekawa teoria.
2010/02/21 21:24:51
po.poludnie
Świetnie Cię rozumiem.. Wczoraj miałam nasilenie, podejrzewam, że byłabym podatna na różne sugestie. 2010/02/21 21:24:53
sjm,
nie będę czekać, aż gamoń sobie dupsko wymyje, tylko pójdę i zrobię siku i już. Domyślam się, że nigdy nie wpadłaś na pomysł, aby nasikać mu do wanny? 2010/02/21 21:25:22
rangerstranger
a kto sobie daje suty wykręcać?:)) Chyba się bardzo polubimy. 2010/02/21 21:25:58
popo,
ty się nie spiesz. O analu, anetce i w ogóle o seksie powinno byc więcej notek. Ludzie się otwierają i chętniej eksperymentują. Albo po prostu ucząsię o tym gadać. 2010/02/21 21:26:55
kominek
wpadłam. i zostałam z niej wyrzucona. więcej nie sikałam do wanny. a to takie przyjemne sikać w wodzie. 2010/02/21 21:27:15
canta,
no, jeszcze nie zaczęłam się ślinić do każdego faceta w pobliżu, może nie bedzie najgorzej. 2010/02/21 21:28:07
a może pogadamy o masturbacji? O seksie to wszędzie można posłuchać pogadać, ale jakoś w tym temacie cisza...
2010/02/21 21:28:09
Misiek, w sumie dla Ciebie to normalne, bo masz swojego faceta z którym mieszkasz i możesz sobie sikać przy nim kiedy Ci się tylko podoba. Ja póki co owego nie posiadam, więc dla mnie to nie jest normalka;(
2010/02/21 21:29:22
samjestesmisiek
więcej nie sikałam do wanny. a to takie przyjemne sikać w wodzie. W wodzie to żadna przyjemność. NAD wodą z nim, a owszem. 2010/02/21 21:29:23
borzu jak fantastycznie
a po ulicach chodzi coraz więcej cip, te klapsy i późniejsze przepraszanie, już sobie przypomniałam skąd mam celibat 2010/02/21 21:29:35
po.poludnie
Mój się tylko od jakiegoś czasu zastanawia czy da se ze mną radę. To by wyjaśniało spowolniony obrót sprawy. Może się wystraszył? :?) 2010/02/21 21:30:07
kominek
a właśnie, że w widzie. Nie zaprzeczaj. Każdy wie, że sikanie w wodzie to ulga dla ciała :-D 2010/02/21 21:31:19
canta-loop
Jestem beznadziejna, nigdy nie szczytowałam, masturbacja mnie nudzi, absolutnie na siebie nie działam, brak mi nowych pomysłów, zrezygnowałam. Ostatnio tylko musiałam sobie pomóc, bo mnie bardzo bolało, to była konieczność. 2010/02/21 21:31:57
teklunia
zaprzyjaźniaj się z prysznicem. To a propos spraw wodnych ;-) 2010/02/21 21:32:55
teklunia,
no i tyle na temat, jak sądzę. Chcesz czytac podobne pierdoły? 2010/02/21 21:33:06
teklunia
co jak co, ale musisz umieć się sama pobudzić i dojść, jak masz wiedzieć co lubisz jak sama sobie orgazmu nie potrafisz zafundować? 2010/02/21 21:33:36
Wyobraźcie sobie rozmowę telefoniczną czy tam na gadu-gadu jak wolicie.* :
A: Hej co robisz? B: A nic ciekawego, ubieram się, maluję.. A: A po co, dla kogo? Przecież jest już noc. Wychodzisz gdzieś? B: Nie, nie wychodzę. Dla siebie. A: Ale po co? B: A właściwie już skończyłam. A: I jak wyszło? B: Bardzo dobrze. Bardzo się sobie podobam i zaraz się zgwałcę. A: Co??? To dlatego się tak szykowałaś? B: Owszem, dla siebie też trzeba wyglądać, inaczej na siebie nie zadziałam. A: Wariatka. B: Zaraz będę. Zaczekaj. A: Gdzie leziesz, zła kobieto? B: Idę sobie zrobić lewatywę, bo będę uprawiała seks analny. A: Drapieżnie jak widzę! B: Nooo. Baaa A: To ja czekam B: Już jestem, seks analny nie dziś, nie chcem lewatywy! A: Też bym nie chciał.. Doskonale Cię rozumiem! B: Dobra czas na mnie, bo minie mi ochota... A: Nie, minie Przecież się sobie bardzo podobasz! B: Fakt! Plan na noc: orgazm! A: Okej, to rano mi powiedz jak było? B: Nie ma problemu. A może być bez szczegółów? A: Tak, chcę wiedzieć jedynie czy udało Ci się zrealizować plan nocny. B: Nie ma problemu, to ja lecę. Pa! A: Powodzenia! Trzymaj się. Udanej zabawy! 2010/02/21 21:35:01
samjestesmisiek
a właśnie, że w widzie. Nie zaprzeczaj. Każdy wie, że sikanie w wodzie to ulga dla ciała :-D Ale nie gdy jest w niej facet! Jak jest facet to się sika na niego. No do cholery, cztery dychy masz na karku, a ja cię podstaw uczę... 2010/02/21 21:35:39
teklunia
a szczoteczkę do zębów wymieniasz dość często??? :-DDD 2010/02/21 21:35:44
Misiek, to masz dobrego chłopa. Kiedyś sikałam przy byłym to stwierdził, że jestem obleśna, ale i tak to robiłam. Biedny, wkurzał się na mnie niepotrzebnie;)
2010/02/21 21:36:15
jakie cztery dychy!!!
z zębami to się w Twoich wymaganiach mieszczę co do punkcika! 2010/02/21 21:36:15
B: Już jestem, seks analny nie dziś, nie chcem lewatywy!
Lewatywa przed analem to najlepszy sposób aby zniechęcić mnie do anala. 2010/02/21 21:36:28
W "Oczach szeroko zamkniętych" jest taka fajna scena, kiedy Nicole sika przy Tomie, nawet nie to jak sika ale jak się podciera jest zmysłowe
teklunia, przed analem nie jest trzeba robić lewatywy 2010/02/21 21:38:52
po.poludnie
Zna, zna... I zna mój potencjał. Moje zdanie też zna na różne tematy... Różne.. samjestesmisiek Rozwiń wątek? canta-loop Nie no może ktoś jednak szczytuje i mógłby poprowadzić laika? rangerstranger To jest takie nijakie. Nic specjalnego. Jedno nie wyklucza drugiego. samjestesmisiek Nie zastanawiałam się nad tym. Wszędzie mam po jednej, w domu w swojej łazience, u rodziców, u siostry w bursie. Kominek To jest czysto hipotetyczna rozmowa, mnie też by zniechęciło. capri_ltd Wiem, co nie zmienia faktu, że do dialogu mi bardzo pasowało. 2010/02/21 21:40:16
capri,
a potem Kominek mnie nie będzie chciał canta, masz lekkie nietrzymanie moczu? 2010/02/21 21:40:22
teklunia
adin: wątek prysznica zapewne. Kierowany sprawną męską ręką dobrze robi na rumieńce na buzi ;-) dwa: czym tego anala się wykonuje samemu? 2010/02/21 21:41:43
silna ręka to jedna z najlepszych rzeczy na świecie. bardzo lubię przeróżne ślady po, chociaż czasami upierdliwie bywa, np jak latem do pracy długi rękaw musiałam zakładać żeby śladów po ugryzieniach nie było widać czy ostatnio jak wielkiego siniaka na policzku musiałam tuszować i chodziłam wytapetowana jak nigdy. no ale jak tak można bez przypierdolenia sobie no
2010/02/21 21:42:01
canta,
Wyluzuj, nikt nie zauważył twojego lekkiego nietrzymania moczu. 2010/02/21 21:42:44
no żem ruszyła i wyszła mi szczoteczka do zębów po lewatywie, hehe
2010/02/21 21:43:10
rany, wychodzi na to, ze ja nic o seksie nie wiem... Muszę dokończyć książkę, którą zaczęłam: "Od seksu do nadświadomości" i przestać porno oglądać. Mam już czydziechę prawie na karku...Kiedy ja się tego wszystkiego nauczę? Bu...
2010/02/21 21:43:18
kominek,
hehe :) wczoraj widziałam tego reklamę w łązience w Złotych. Padłam sam, gdzieś czytałam, że ogórka można użyć 2010/02/21 21:43:37
pamiętacie, z opisów seksualnych u Kominka, skosztowanie miłości analnej w prezerwatywie na palcu??
2010/02/21 21:43:55
sam
o kruwa, szczoteczką??:) dżizas, mówię Ci najpierw joga a potem sru stopą anala:) 2010/02/21 21:44:06
rager
chyba piętą bardziej, bo duży paluch to można facetowi w trakcie palcówki yyy wygodniej raczej ;-D 2010/02/21 21:46:26
dżizas, mówię Ci najpierw joga a potem sru stopą anala:)
To za duży hardcore jak dla mnie. Idę się napić. 2010/02/21 21:46:38
Do dziś pamiętam mój pierwszy raz z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w tych kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo PUF, i było po sprawie Spojrzała się na mnie przerażona: jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę? Odpowiedziałem tylko no pewnie, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.
2010/02/21 21:46:59
klaps klapsem ale żeby tak w twarz?!
ktoś tu ma coś w główce nie halo:) 2010/02/21 21:48:09
forum.o2.pl/temat.php?id_p=4911225
proszę, tu jest wszystko, prysznice, masturbacja analna, szczoteczki do zębów a nawet ci**ki (?) 2010/02/21 21:48:43
mleko.
i rozlewa po włosach dziko rosnących na klacie... hehe takie gejowskie trochę, no nie? 2010/02/21 21:50:23
popo
daj spokój, można online zamówić, a ogólnie to anala najlepiej sobie facetem zrobić:) 2010/02/21 21:51:56
Kolega mi ostatnio filmik przesłał z aktem masturbacji..
Komentarze były mocne ,,Ja lubię pilota sobie tam wsadzać, uwielbiam te guziczki''.. No cóż jak kto woli... 2010/02/21 21:52:55
teklunia
wysłałam taki filmik gamoniowi na walentynki i po tygodniu dopiero był w domu... ale był! hehe 2010/02/21 21:53:16
Kominek mnie olał więc ide spac.jutro ciężki dzień. dobranoc.
2010/02/21 21:56:03
samjestesmisiek
Im dłużej tu jestem tym większe mam nasilenie... A filmik był fajny, zazdrościłam jej do samego końca, a zwłaszcza konca. :?) 2010/02/21 21:57:24
Misiek, dobrze? Czy ja wiem.. dobra, teraz już ide na pewno!:) narazie.
2010/02/21 21:59:46
po.po
możliwe. ale mi chodziło o literki, bo coś tak ktoś kiedyś wyjechał, że "zostane" pisała bez polskich. Mało ważne w sumie. 2010/02/21 22:00:01
Pochwa Ilony, Grzeszniki!
pytanie na niedzielę, jakie pornuski lubicie? vel. w ile psich kupek już wdepnęliście? 2010/02/21 22:01:27
sam,
aaaa, no tak. Ale ja jakis skrot klawiszowy wrzucilam niechcacy i mnie to teraz koszmarnie denerwuje 2010/02/21 22:02:39
mikro_czarnuch13
Tak sobie lubię pornuski. Ostatni jaki oglądałam był pedalski. W sumie milusi. Ale film erotyczny bym sobie obejrzała.. Ostatnio czytałam dość perwersyjną książkę o burdelu.. Milusio.. rangerstranger To dobre pytanie. Kiedyś udzielono odpowiedzi ,,jak już będziesz miała, to nie będziesz miała wątpliwości, że to to''. 2010/02/21 22:05:43
Brywieczor :)
W zime nie da sie wdepnac w kupe, bo na sniegu ciezko nie zauwazyc, ale i ciezko w zwiazku z tym chodzic z glowa w chmurach.Psie kupy wcale nie pomagaja w odbiorze piekna tego swiata ranger, nie wiem.Ja o swoich sie dowiedzilam po wielu latach.Po prostu zawsze myslaalm, ze mam dojrzec konstelacje ;) 2010/02/21 22:06:12
kiedy to było ostatnio? Hmmmn chyba w wakacje, albo przed. Mam złych kolegów.
2010/02/21 22:06:30
W "Oczach szeroko zamkniętych" jest taka fajna scena, kiedy Nicole sika przy Tomie, nawet nie to jak sika ale jak się podciera jest zmysłowe
Mnie akurat, co innego utkwiło w pamięci po obejrzeniu tego filmidła. Albo nawet nie tyle utkwiło, co pobudziło wyobraźnie.:) Mamy przyjęcie, wielkie, ekskluzywne przyjęcie. Ludzie na nim mają maski lub celowo są dobierani w przypadkowy sposób (ale ten pierwszy motyw podoba mi się bardziej - anonimowość podnieca, co nie?) Wszystko odbywa się w jakimś hotelu, z kilkoma gł. salami i mnóstwem pokoi. Ludzie piją drinki, rozmawiają, flirtują i uprawiają seks w przeróżnych konfiguracjach i miejscach. No se można pofantazjować, och, ach i ech! teklunia, a ja myślałam, że Ty prędzej o tych kupkach zagaisz, źle Cię oceniłam, przepraszam :( 2010/02/21 22:07:57
teklunia,
tamtego 100 razy próbowałam. Zmieniłam jezyk z Angielskiego na Polski w pasku zadań. Dziwny ten Windows XP 64 cośtam mikro, Pachnidło misie przypomniało aż 2010/02/21 22:09:27
ok lezę , jak wrócę pewno będzie już po pińcet, ale może 666 mi zostanie... popo słyszysz ty mnie??
2010/02/21 22:10:40
mikro_czarnuch13
Nie wspominaj mi o zasranych tematach.. Mam zatwardzenie od jakiegoś czasu.. Chętnie bym się wykupkała.. Aż się rozmarzyłam..
Gość: laura, h237144.net.pulawy.pl
2010/02/21 22:14:03
Jestem tutaj 1 -raz, bardzo dobrze Pan pisze, tak, tak ma Pan talent. Nie zgadzam się z tymi pomyjami o gwałcie, tylko facet mógł coś takiego napisać. Czytałam poprzednie teksty o supermarketach, kulturze, pasztetach, i te wulgaryzmy, egoizm i szowinizm naprawdę do Pana pasują. Ciekawe co jest jeszcze w środku??? Tekst o latawcu jest wręcz romantyczny...
2010/02/21 22:14:46
Popo,
ta orgia w "pachnidle" to była bardziej uderzająca i pachniała seksem, gdy się o tym czytało, bo film już tak mnie nie porwał. Chyba nawet na nim usnęłam i łyknęłam go na dwa, hehe, niektóre filmy tak się ze mną mają, ze robię z nich serial ;-) jesień, no i "ech", bo to ten rodzaj fantazji, który raczej nigdy nie doczeka się realizacji. ;-) teklunia, mogę nadstawić Ci złożone w koszyczek rączki, może przy mnie Twoje zwieracze puszczą, a ja zasnę zadowolona, że dzięki mnie tekla poczuła ulgę? 2010/02/21 22:15:47
To może tak jedną rękę do pochwy, drugą w odbyt i... karnet na 365 numerków dla tego, komu się uda spleść palce?
2010/02/21 22:16:55
Przelotny romans?
Jeden seks, tak przypadkiem, bo się przytrafiło? Nie zapomnij o zabezpieczeniu! Znowu kolega mi opowiedział taką historię prawdziwą, że jego znajomemu z pewną dziewczyną na pewnej imprezie po wypiciu większej ilości alkoholu bardzo zachciało się seksu, ale biedni niestety nie mieli pod ręką żadnego zabezpieczenia, więc wzięli torebkę foliową z tesco ci ona była i dajesz, niestety pękła na samym początku, ale chęć seksu nie minęła, więc wzięli kolejną, skoro z tesco się nie sprawdziła, to trzeba spróbować z biedronką i wytrzymała do końca. Także moi drodzy pamiętajcie aby zawsze mieć pod ręką torebki z biedronki, są mocne! Wyobrażacie sobie coś takiego? Tak z torebką się kochać? No nie wiem, ale brawo za pomysłowość, oryginalna metoda antykoncepcji! Chwali im się, że pomyśleli o zabezpieczeniu... A Wy znacie jakieś inne ciekawe metody antykoncepcji? Ktoś, kiedyś coś? Wszelkie interesujące historie z życia wzięte mile widziane! :?) Opowiadałam Wam już to? mikro_czarnuch13 Wątpię. 2010/02/21 22:18:46
Gwalty, nie- gwalty.Ja sie nie moge wypowiadac w takich warunkach.Jak jestem u mamy, to seks zostaje wyparty.Tu wszyscy chrapia, nie da sie, po prostu nie da sie w tej atmosferze rozmarzyc.
2010/02/21 22:19:46
wnosie,
fu mikro, książki nie czytałam, na filmie byłam w kinie i to dawno, więc mało co z tego pmiętam. A o seksie chyba jeszcze wstedy jakos szczególnie nie myślałam, to były czasy... 2010/02/21 22:21:15
wnosietomam
Mocne.. rangerstranger To jest prawdziwe, jakby niewiarygodnie nie wyglądało. :) 2010/02/21 22:23:06
teklunia,
wlasnie skonczylam ogladac film, na ktoryms z tych kilku programow i tam bylo o takiej formie zabezpieczenia. 2010/02/21 22:24:02
jes-ien
Przez torebkę? Ja kiedyś w komedii widziałam przez rękawiczkę.. 2010/02/21 22:25:41
mikro,
tą scenę każdy pamięta, to oczywiste, ale siku Nicole to takie niby nic a zapada w pamięci a co do sceny w "Pachnidle" książce to się zgadzam w stu procentach popo, książka jest fantastyczna, read it 2010/02/21 22:27:01
teklunia,
żart to był. Jestem już po kolacji. Co do metod, w jakim oni byli wieku, że żadne z nich nie miało przy sobie gumek, tylko foliówkami musieli się ratować? jesień, dla mnie wszelakie okoliczności oraz to, co i komu o swoich fantazjach opowiadam/piszę też są szalenie ważne. Raz, nie zawsze się ma ochotę 'wywnętrzniać', a dwa, chyba najlepiej dzielić się tym ze swoim partnerem, coby jakieś korzyści z tego 'gadania' były. :) 2010/02/21 22:27:33
kominek
strzelam focha i obrażam się na ciebie, bo czuję się pominięta i odrzucona. znowu muszę wstąpić do klubu DNO. i pewnie znowu będę w nim sama. przynajmniej wszystkie wnioski będę przegłosowywać jednomyślnie. 2010/02/21 22:28:47
jes-ien
Ludzie są kreatywni. mikro_czarnuch13 Około 22-25 lat, to była zwykła impreza, na której nie miało się dziać nic niezwykłego, tylko biedni napięcia nie wytrzymali. 2010/02/21 22:29:07
soonia,
nie ty jedna czujesz się odrzucona. Mój wstydliwy problem moczowy został przez niego publicznie wyśmiany... 2010/02/21 22:30:13
Teklunia
A czy cały ten blog nie opiera się na mocnych tekstach? Przecież właśnie one zapewniają wysoką frekwencję czytelników, czytelniczek. Choć śmiem snuć domysły, iż nie każdy jest takim, jakim się maluje. Pozdrawiam:) 2010/02/21 22:30:16
misiek
jak mam się nie łamać, jak jestem członkinią działu najbardziej odrzuconych. canta a widzisz, przynajmniej zostałaś wyśmiana. a ja to nawet to nie... 2010/02/21 22:32:16
Uwielbiam siarczyście wymierzane policzki. Ciągnięcie za włosy. I klapsy:)
2010/02/21 22:33:17
misiek
ja to chyba nawet byłam pierwszym członkiem założycielem. ale pomysłodawcą nazwy to chyba canta. 2010/02/21 22:34:07
wnosietomam
Śmiem twierdzić, że możesz mieć rację.. Nie do twarzy mi z dużej litery pamiętaj. rangerstranger Mi też ciężko to ogarnąć. No ale ludzie są różni. Podobno trzeba być tolerancyjnym... 2010/02/21 22:34:40
Tak, to ja wymyśłiłam DNO. I do dziś nie dostałam podwyżki. Ten wyzyskiwacz, ten skończony despota.
2010/02/21 22:34:49
chociaż nie, w sumie założycielem nie byłam. założono go dla mnie, żebym się miała gdzie podziać ze swoim odrzuceniem.
2010/02/21 22:35:35
zaraz wracam, cola misie skończyła, muszę podjechać na stację, a potem zarejestruję się u Ciebie w recepcji ;-)
2010/02/21 22:35:48
Dobra.Musze przeczytac komentarze, bo nic nie rozumiem.Ale to jutro.
A za policzka siarczyscie wymierzonego podziekuje, bo moglabym kopnac w krocze i nic procz bolu bym nie poczula.Tak ja, jak i on. Dobranoc :) 2010/02/21 22:36:50
canta
i widzisz? jak wylądowałam na DNIE, tak do dzisiaj na nim zostałam. nadal jestem odrzucona i nikomu niepotrzebna. nawet kominkowi, a przecież ja jestem jego ideałem. 2010/02/21 22:38:42
No jakoś też tak jest mi ciężko sobie wyobrazić, że mogę odczuć przyjemność jak mi ktoś rozwala wargę i krzyczeć ,,jeszcze, jeszcze, mocniej, możesz użyć kapcia''.. Albo młotka.
2010/02/21 22:39:16
soonia,
nic nie rozumiesz. Odłożył sobie ciebie na półeczkę. Póki co postanowił zaliczyć wszystkie chętne pasztety, a ty będziesz jego deserem, wisienką, krewetką w cieście. Jego siku do wanny! 2010/02/21 22:41:55
kom,
prawda, że soonia będzie twoim siku do wanny? I krabem w cieście?? 2010/02/21 22:42:41
kominek
jakie zaczynasz? jakie zaczynasz? przecież ja zawsze pisałam z sensem! już nie pamiętasz, jak to mi się prawie oświadczałeś po komentarzu o oblizywaniu spermy z okolicy ust? |
|
a co do gwałciciela,to nie dziw się, że baby się boją, lubie perwersje, ale żeby baby ciąć to już przesada.Poza tym mogą mieć jakiegoś HIVa czy co tam jeszcze. A z tym wymyślaniem gwałtu przez te dwie kobiety to nie wiem czy to do końca prawda, może chcą zmylić gwałcicieli.