.
Blog > Komentarze do wpisu
PAN ŻYJE!


Tęskniliście?
To musicie jeszcze parę godzin uzbroić się w cierpliwość, bo ten czarnuch, który mi właśnie kręci korbą internet zaczyna się buntować, bo płacę mu dolarami, a on woli banany.
Do wieczora (w sumie to za godzinę u mnie już będzie wieczór, ale mam na myśli waszą godz.  21:32) wrzucę filmik z mej niezwykłej podróży przez morza i oceany. Na nim też pierwszy raz zdejmuję swoją czapeczkę.

Ogólnie rzecz biorąc to jeszcze nie wiem gdzie jestem. To coś pomiędzy bezludną wyspą a wyspą pełną kobiet z penisami i facetów z wielkimi cyckami. Słyszałem, że w Polsce zamiecie śnieżne. No u mnie też nie za ciepło. W nocy temperatura spadła do 30 stopni, a potem była ulewa i trzeba było wyjść z morza, bo fale takie, że ojapierdolę.
Jeszcze nic mnie nie pożarło, ale strach chodzić po plaży, bo jak cię nie użre jakiś krab to wszędzie chodzą takie białe pajączki. Ludzie są bardzo mili, wszystko ci załatwią, a jak coś zrobisz nie tak albo krzywo się spojrzysz, to łaskawie oddają jeden strzał ostrzegawczy. W głowę.

Dobra, dość tego gadania, bo ja tylko na chwilę i wracam do was wieczorem.
Mówcie co tam u was. Śnieg jest? Brakuje mi tu śniegu, oj brakuje...

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in

czwartek, 07 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/01/07 10:50:08
nareszcie :)
-
Gość: sniegu_duzo_jest, 193.111.166.13*
2010/01/07 10:53:14
Drogi Kominku, śniegu w Warszawie pod dostatkiem... przejazd z centrum do podwarszawskiego Raszyna to wczoraj 2,5h :).
-
2010/01/07 10:55:20
A widzicie. Trzeba było być grzecznym to zabrałbym was ze sobą.
-
2010/01/07 10:57:11
kominek,
obiecanki cacanki,

ale śniegu dużo, można było poszaleć :)
-
2010/01/07 10:59:44
(rzuca śnieżką w kominka)
taaa, śnieg jest. Aj hejt it!
-
2010/01/07 11:00:29
podeszwa,
robimy bałwana?
-
2010/01/07 11:01:09
popo,
pewnie :)
-
2010/01/07 11:02:12
kominek
A widzicie. Trzeba było być grzecznym to zabrałbym was ze sobą.
żartujesz? i mielibyśmy przegapić te mrozy -100, ten mokry śnieg z deszczem, te gołoledzie, te roztopy, to brudno-szare błoto, to skrobanie samochodów? no co ty? nikt by na to nie poszedł.
-
2010/01/07 11:02:19
wszyk,
obiecąki macąki
-
2010/01/07 11:02:32
(zaczyna zbierać śnieg)

btw. Tak, Kominku, tęskniłam.
-
2010/01/07 11:03:09
soonia,
a dobrze mu powiedziałaś, niech wje co traci :)
-
2010/01/07 11:03:53
popo,
czekaj, muszę rękawiczki znaleźć z jednym palcem.
o, mam [podeszwa zbiera śnieg]
-
2010/01/07 11:03:56
oo, ponowię swe ogłoszenie.
Musze napisać swoją charakterystykę. Ktoś coś o mnie wje?
-
2010/01/07 11:05:25
modlitwy wysłuchane to teraz czekam na vidjo:)

popo,
ja wiem, że masz pozytywną energię i robisz bąwą z podeszwą;)
-
2010/01/07 11:05:26
popo,
ja wjem, żeś okropna, sama potwierdziłaś dzisiaj:)
-
2010/01/07 11:06:33
popo,
no przecie zostałoś scharakteryzowane przez kominka po zlocie. :>
-
2010/01/07 11:07:06
ja jakbym miała napisać swoją charakterystykę napisałabym "jestę cudowna". i nic więcej. to się rozumi samo przez ssię.
-
2010/01/07 11:07:57
kominek,
kij z tą temperaturą, masz tam wodę? bo ja znowu od rana nieeeeeeeeeeeeeeee:((((

popo,
harcerka, dziewica, zdobywczyni wielu szaf i nie szaf
-
2010/01/07 11:08:01
rev,
no wję, ale to do planu pracy harcerskiego, jak bym takie rzeczy im napisała,to by chyba nie było dopsze.

capri :)

podeszwa :)
(utoczyła kulę metr na metr)
-
2010/01/07 11:08:26
revą,
no to przeca absurdalnie logiczne nawet jest
-
2010/01/07 11:09:05
-
2010/01/07 11:09:18
[podeszwa tocząc kulę śniegową padła nosem w śnieg]
-
2010/01/07 11:09:45
popo
napisz "jestem jaka jestem". to jest bardzo modne. i głębokie.
-
2010/01/07 11:11:23
rev,
jak ja miałabym napisać swoją to napisałabym jedno słowo - capri. to mówi wszystko i och i ach;)
-
2010/01/07 11:16:06
biedny ten Kominek, na blpie tylko facet mu napisał, że za nim mu było tęskno.

soonia :)

(podnosi podeszwę i otrzepuje ze sniegu). Ktoś jej pomoże? Bo ja iść muszem, w przchodni recepcjonistka plotkuje przez telefon i się osobiście umówić idem.
-
2010/01/07 11:17:31
popo,
i co, ja sama mam tego bałwana kończyć!? no nie;(
-
2010/01/07 11:18:49
podeszwa,
dlatego sie luda pytam. Pomożecie?
-
2010/01/07 11:20:11
popo,
chlip,chlip ;(
-
2010/01/07 11:22:03
podeszwa,
no juuż, bendzie dobrze (przytul)

a luda wywiało.
-
2010/01/07 11:22:31
dobra, i mnie tyż wywiewa. Pa.
-
2010/01/07 11:22:53
pa
-
2010/01/07 11:25:19
a ja se jem owsiąke
-
2010/01/07 11:27:56
reve,
smaczna?
-
2010/01/07 11:30:56
wszyk,
tak. ja kocham owsiankę. na wodzie, bez niczego :)
-
2010/01/07 11:33:12
po.poludnie: silna osobowość harcerki, zażegnuje każdy konflikt jelonkami na tle zachodzącego słońca. Dziewica i czcicielka Szatana - często wtrąca w dyskusję trzy szóstki, co nie działa dobrze na tych, którzy cierpią na heksakosjoiheksekontaheksafobię
Artystka. Oprócz jelonków maluje również mangę, fascynację którą możnaby tłumaczyć tym, że sama wygląda jak Ami Mizuno, gdyż ostatnio opitoliła sobie grzywkę, więc fryzurę ma coraz bardziej podobną. Inne podobieństwa to długie nogi i dziecięca twarz, dlatego tym większe rodzi zdziwienie jej dziewictwo.
-
2010/01/07 11:34:56
lacosta,
świetne:)
-
2010/01/07 11:37:04
lakąst!
a opisz mję
-
2010/01/07 11:39:28
i mnie:)
-
2010/01/07 11:40:27
albo lepiej nie:)
-
2010/01/07 11:40:51
lacosta,
yyy..., a o mnie cokolwiek się da?:)
-
2010/01/07 11:49:56
reverof: zwana również revą, rev, reve. Lubi cycky i porno. Te pierwsze jeść, drugie oglądać przycupnąwszy na krzesełku. Wbrew pozorom czyta dużo książek (które lubi wąchać), dlatego też swobodnie posługuje się językiem polskim tworząc neologizmą zrozumianą tylko dla wtajemniczonych. Jej największą miłością, nie do końca akceptowaną przez mamę, jest Stalą, który nie jest śmierdzoncy. Wszystko pozostałe tak. Oprócz kątelupka i cota rolki. Spontaniczna. Czasami, niekontrolowanie, wyrywa się jej z młodej piersi: "tulibu dibu douchoo..."
-
2010/01/07 11:50:38
na razie procesor mi się przegrzewa. Musze odpocząć.
-
2010/01/07 11:53:25
lacosta,
tulibu dibo.. i szakarą makarą :)
-
2010/01/07 11:54:03
he :D
soonia, tera ty opisz mję.
-
2010/01/07 11:54:29
jessuuu, co za wtopa, jeszcze szakarą makarą. Ale wiesz co? Jak przyszłam, to szakarą makarą już było, więc nie do końca wiem, co to. Makaron?
-
2010/01/07 11:54:40
Dzisiaj świat zobaczy co Kominek ma pod czapką.
Jeżeli zgodnie z wcześniejszymi planamii Kominek rozstanie się z Tą czapeczką to powinien ją kiedyś wystawić na aukcji powiedzmy w Sothebys. Ciekawe jaką cenę osiągnie po latach :)
-
2010/01/07 11:55:00
lacosta
ale dlaczego tam nie ma nic o jej tłustej dupie? przecież to jej cecha flagowa.
-
2010/01/07 11:55:52
lacosta
szakarą makarą to ulubiona piosenka reve. wiesz... ona nie ma zbyt wyszukanego gustu muzycznego...
-
2010/01/07 11:56:03
soonia,
o. dzięki :) właśnie tego brakowało :D

lacosta,
www.youtube.com/watch?v=wvkHIZg_954 :D
no a w mym języku to makaron. a szakarą to makaron żytni ;)
-
2010/01/07 11:56:12
soonia,
na serio? :D
-
2010/01/07 11:58:02
lacosta,
na serio. ;>
-
2010/01/07 11:58:02
to znaczy, nie wiedziałam, że reve ma tłustą dupę. Soonia, napisz coś o niej.
-
2010/01/07 11:58:04
reve
po tym, jak nazwałaś mnie gadatliwym głupim babsztylem, to obawiam się, że mój opis ciebie nie byłby zbyt... hmm... przychylny;)
-
2010/01/07 11:58:19
lacosta,
jest wjelka, tłusta, dorodna. take dupzko.
-
2010/01/07 11:59:11
soonia,
wiem :) odczuwam to za każdym razem. ale ty mnie już w sumie scharakteryzowałaś. socjopatka. to też tłumaczy się samo przez ssię. więcej jednak nie potrzebuję :)
-
2010/01/07 11:59:29
reve
i zacna. nie zapominaj o zacna.
-
2010/01/07 12:00:44
Kominek, a co z rankingiem najbardziej wpływowych blogerów na .tv? Czekamy i czekamy... ;D
-
2010/01/07 12:01:01
soonia,
tak. nie zapomne
-
2010/01/07 12:15:17
reve: socjopatka z tłustą dupą, która całymi dniami wklepuje sobie w twarz kremy i maski, nie wiadomo po co, bo jej i tak nic już nie pomoże, ale przynajmniej została blogowym autorytetem w tej dziedzinie. dobre chociaż i to. brzydzi się lodem i seksem w ogóle, dlatego zostanie starą panną, którą została by i tak, bo obie miłości jej życia, stalą i borek, jej nie chcą, ale kto by chciał babę z tak tłustą dupą. nie lubi mięsa i kradnie, schowane przed nią, cukierki. czasem kupuje jakieś książki, żeby stworzyć pozory, że czyta, ale i tak każdy wie, że czyta to ona i może, ale raczej bravo, na poważniejsze i grubsze pozycje ma uczulenie, jak zresztą na większość rzeczy. i nie zna angielskiego.
-
2010/01/07 12:15:18
hehehe :D siedze se i słysze taki głos jak w łodzi podwodnej i pan mowi "twoja kobieta cię namierza" a to telefon kolegi, żona dzwoniła :D hehehehehe
-
2010/01/07 12:17:23
już mi się nie chce śmiać. :( ;(
-
2010/01/07 12:19:44
dopisek
wszystko jej śmierdzi, ale nie dlatego, że wszystko naprawdę jest śmierdzonce a dlatego, że zapomniała wytrzeć spod nosa resztki owsianki, które się zepsuły i gniją i śmierdzą.
-
2010/01/07 12:19:54
soonia,
:)
-
2010/01/07 12:21:07
wszyk,
soonia mi zazdrości. bo zrobiłam coś czego ona nigdy by nie dokonała. wkręciłam amjana :D
-
2010/01/07 12:21:17
rev,
kiedyś stałam w długiej kolejce w jakimś_tam_urzędzie i przede mną stał taki wsiowy żigolo na żel itepe i cały czas bawił się komórką, chcąc nie chcąc zauważyłam, że na tapecie miał cycki, nagle ten telefon mu zadzwonił - w urzędzie rozległy się jęki kobiety dochodzącej do orgazmu, w końcu odebrał
-no? no? tak, no? no? a co, smaki masz hehe?

się popłakałam zza teczki, którą się zasłoniłam
-
2010/01/07 12:21:42
Dzieudobry.
U mje minus miljon stopni, zamarza mi gil w nosie. Chce na Karajiby.
-
2010/01/07 12:23:04
Karajeby

a ja idę z psę, narararara
-
2010/01/07 12:24:09
rollka, capri :)

reve,
no Ty patrz, jaka mściwa :)
-
2010/01/07 12:25:33
pode
jaka mściwa? przecież to był całkiem miły opis.
-
2010/01/07 12:27:09
errata
zamiast "stalą" - "ten stary dziadyga stalą"
-
2010/01/07 12:27:33
Jeee nash stary zyje! i będzie się obnazał przed nami!
-
2010/01/07 12:27:41
Jak na sonie to nawet wchujmily ;]
-
2010/01/07 12:28:26
soonia,
hehe :) sam mniód.
-
2010/01/07 12:28:49
rolka
no właśnie:)
-
2010/01/07 12:29:35
soonia to połączenie ciała matki Polki z męskim mózgiem. Wbrew temu, co mówi, nie jest wyrodną matką. Czasami tylko każe klęczeć swojemu dziecku na grochu w kącie i rozwiązywać sudoku, ale to wynik troski o to, żeby syn rozwijał w sobie umiejętność logicznego myślenia, które odziedziczył po mamie. Jej obwisłe piersi świadczą o tym, że jednak jest dobrą matką, ponieważ się wysłużyły, przez co oklapły. Jak widać po opisie reve, jest bardzo uszczypliwa, ale nie pozwala sobie na wybuch emocji. Drąży jak detektyw tępiąc głupotę. Odważna i romantyczna. Jej ulubionym przysmakiem, po który zawsze chętnie sięgnie językiem, jest sperma w kąciku ust.
-
2010/01/07 12:29:39
Fuj, ale pajączków nie chcemy...
-
2010/01/07 12:30:05
Bo mlodziez blogowa jeszcze nie wie co tu sie swieci, nie wiedza w co sie wpakowali, biedne dziatki.
Lubie zime bo nie ma pajonkow.
-
2010/01/07 12:30:43
No to miłych wakacji
-
2010/01/07 12:31:28
O, lacosta, ja tesh chcem.
-
2010/01/07 12:32:27
lacosta
:)
taa, romantyczna. prawie jak kominek:)

canta
a ode mnie nie chcesz?;)
-
2010/01/07 12:33:46
lacosta
a tak w ogóle, to bardzo mi się podoba ten opis:)
-
2010/01/07 12:37:55
[niesie marchewkę na nos dla bałwana po.południe]
kilka godzin wydaje się być teraz taaką wiecznością! że aż chyba położę się spać i może nawet nie wstanę na późniejsze zajęcia jako, że najważniejsze już mam za sobą.

śmierdzę octanami, a nozdrza podrażnione mam kwasem solnym. A szczawiowym dzisiaj polewałam wszystkim jak dobra barmanka, o!
-
2010/01/07 12:38:07
Pan żyje :) no to śnieżką go, śnieżką!
widzę świetna zabawa się szykuje... to ja bym proponowała opisy bez podania o kim mowa, ciekawe kto się połapie ;-)
-
2010/01/07 12:39:01
Lacostaaa
W pytę :)
Jak tak dalej będę czekać, skończy się na fonie po taksę :) (mam na drugom do roboty!)
-
2010/01/07 12:40:35
martuha
to będzie łatwe. wystarczy, że ktoś napisze "mądra" i już będzie wiadomo, że to o mnie.
-
2010/01/07 12:41:02
Ja moge dac moj opis napisany przez komentatorow, wyrecze Was: Emo.
-
2010/01/07 12:41:53
Wy wredne szuje ;]
-
2010/01/07 12:42:35
a połowa by się pozabijała o przypisanie do opisu "przyszła żona kominka". a reszta poczekałaby na to, aż tamte się wybiją, żeby konkurencja była mniejsza hehe.
-
2010/01/07 12:42:46
soonia
nie łÓdź się - nikt nie napisze ;-)
-
2010/01/07 12:42:59
uff, Kominek cały, przeżył wyprawę przez morza i oceany. i w dodatku pokaże się bez czapeczki. czuję się, jakbym miała dziś urodziny ;)
-
2010/01/07 12:44:27
rolka
emo to pierwsze, co mi [przyszło do głowy, jak pomyślałam sobie, co mogłabym dać w opisie ciebie:)

martu
wobec tego żaden w tych opisów nie będzie o mnie;)
-
2010/01/07 12:45:26
rolka
kto?się pytam
-
2010/01/07 12:45:58
soonia
a o mię, a o mię? co Ci przyszło do głowy?
-
2010/01/07 12:46:44
soonia,
widzisz, tu wszystko jest jasne i klarowne, kazdy zna swoja funkcje i miejsce, dlatego tak ciezko sie stad wyrwac, straszny nalog.
Ja caly czas czekam na awans. Jakis pancur, albo chociaz gotycka niewolnica, mam wyzsze ambicje niz emo.
-
2010/01/07 12:46:58
megoff,
wieczna kolejka kominkowych żon in-spe :)
-
2010/01/07 12:49:11
canta,
przy opisie Ciebie mózg mi się przegrzeje. Dlatego opiszę Cię jednym zdaniem, które na dodatek nie jest moim: "Kobieta bez winy i wstydu".
Tylko loda nie chcesz robić.
-
2010/01/07 12:49:46
martuha
obrazki logiczne i biały fartuch.
-
2010/01/07 12:50:30
pode
no raczej, że tak. :)

kurcze, jestem tu za krótko, żeby ktokolwiek mógł o mnie wybazgrać taki opis.
-
2010/01/07 12:51:03
soonia,
a słowo "mądra" nie przyszło Ci do głowy? ani trochę? no powiedz :)
-
2010/01/07 12:51:13
megoff,
o mnie też nie za bardzo póki co;(
-
2010/01/07 12:52:17
to dziewczyny straszne musi być
-
2010/01/07 12:53:03
martuha
niestety;) "mądra" jest zarezerwowane dla mnie;)
-
2010/01/07 12:53:25
pode-szwa,
Ty mogłabyś uwieść nam Kominka, gdybyś tylko chciała. Tylko tak mało odwagi w Tobie :(
Wysłałaś w końcu to zdjęcie?
-
2010/01/07 12:54:35
lacosta,
mała jestem to i odwagi we mnie niezbyt wiele,
a zdjęcia wysłałam, a jakże:)
-
2010/01/07 12:54:54
sooonia
nie rań mnie, kobieto, nie aż tak.
-
2010/01/07 12:59:11
o, a o zostane jaki piękny opis mogłabym napisać...

martuha
no dobra "mądra, ale z zastrzeżeniem, że nie aż tak, jak soonia, bo ona jest najmądrzejsza i do tego najskromniejsza"
-
2010/01/07 12:59:22
sooń,
chcem!

lacosta,
e, banał ;)
-
2010/01/07 13:02:26
borze, dziecko mi się tak na łóżku poprzemieszczało, że jeszcze trochę i spadnie. a nie chcę go ruszać, bo się obudzi i będzie płakał. co robić drogie bravo?
w ogóle to wredne i złośliwe to moje dziecko. ja się szykuję, żeby się poświęcić i w ten syberyjski mróz go na dwór wziąć i zaczęłam się już zbierać, a ten se spać poszedł.

canta
chwilka
-
2010/01/07 13:03:27
soonia
ciekawe czy wredotę i złośliwość się dziedziczy po mieczu, czy jednak raczej po kądzieli..?;)
-
2010/01/07 13:04:54
soonia,
jeśli leży na prześcieradle, to weź to prześcieradło i razem z nim przesooń
-
2010/01/07 13:06:42
lacosta
poomotywał się kołdrą. ale już go przełożyłam. śpi dalej.

martu
mój mąż jest jeszcze bardziej wredny i złośliwy, niż ja:)
-
2010/01/07 13:10:36
soonia
robiliście kiedyś zawody i on wygrał?
-
2010/01/07 13:20:48
sooń sooń daaaaaaaawaj! Bo mushę wyjść.
-
2010/01/07 13:21:56
canta:
mieszkająca na zadupiu kwoka domowa, która musi sprzątać wielką chałupę ale i tak do niczego innego się nie nadaje, to niech sprząta. wydaje jej się, że jak pomaluje jakiegoś starego grata, to przestaje on być starym gratem i staje się pięknym meblem. miewa objawy choroby umysłowej - rozmawia z meblami. pewnie ze ścianami też. z czym jeszcze wdaje się w pogaduszki, to już nawet wolimy nie wnikać. ma problemy z utrzymaniem moczu i powinna nosić pieluchy dla dorosłych, a że jest już dość wiekowa i cierpi na popularne dla podeszłego wieku przypadłości, jak, na przykład, problemy z pamięcią, to czasem o pieluchach zapomina i sika na dywan. ma problemy z dykcją i sepleni, co przenosi do komentarzy. staropanieństwo już jej nie grozi, bo, z desperacji i obawy przed nim, przyjęła oświadczyny po dwóch miesiącach znajomości i wkrótce po tym wyszła za mąż. jest kobietą gotową do poświęceń, wyciąga inne komentatorki z opresji własną dupą.
-
2010/01/07 13:23:13
jeszcze coś dodam:
canta: inspiracja dla Kominka, a szczególnie drugi człon jej nicku "loopa", który wprowadził zwyczaj używania "oo" zamiast "u" jak na przykład w słowie "doopa", kojarzonym z resztą również z cantą i jej bladym tyłkiem (dla zainteresowanych wyglądem poopy kanty odsyłam do archiwalnych notek i komentarzy, gdzie znajdują się jej zdjęcia wypięte). Słynna jest pieśń Kominka na cześć kanty:
"Canta loda
canta loda
canta looooooooooooooooda"
Największą miuością canty jest revę. Obie nie śmierdzom. Kanta w szczególny sposób okazuje radość. Robi wtedy siusiu na dywan.
-
2010/01/07 13:25:02
Jeee sooń:* sękju, niech ten opis pshejdzie do historii bloga.

lacostaa,
no to moze być.
-
2010/01/07 13:26:41
Jadę, wrócę.
-
2010/01/07 13:26:55
soonia, lacosta,
piękne:)
-
2010/01/07 13:38:35
też bym chciała takiego opis, chlip chlip ;(
-
2010/01/07 13:46:16
pode-szwa,
Ty to jednak odważna jesteś! heheheh
Widocznie nie znam Cię aż tak dobrze :D

soonia, to jak? walniesz opisik podeszwie?
-
2010/01/07 13:46:52
langusta...
a co tu za odwaga - wiadomo, każdy by chciał, c'nie?
-
2010/01/07 13:48:45
a może wyśle se cv na stjułardese. hm.
-
2010/01/07 13:49:49
zostane:
inteligentna, błyskotliwa, elokwentna, młoda, aczkolwiek bardzo dojrzała psychicznie, kobieta. na pewno piękna, bo niemożliwym jest, żeby za tak pięknym wnętrzem nie szła równie piękna powierzchowność. w lot wyłapuje kpiny pod swoim adresem i celnie ripostuje. zagadką tylko pozostaje, czemu czasem za nie dziękuje. jak ktoś na nią pluje to od razu wie, że ktoś na nią pluje a nie wmawia sobie, że to deszcz pada. ma swoją dumę, nie pcha się tam, gdzie jej nie chcą. nie koloryzuje sobie swojego świata i nie ma zaburzonego postrzegania rzeczywistości, nie ma też zaburzonego postrzegania tego, jak inni postrzegają ją samą. zresztą, to postrzeganie jej osoby na pewno da się wytłumaczyć racjonalną teorią jakiegoś spisku przeciwko nowym. usilne przymilanie się to ostatnie, co można by jej zarzucić. podobnie jak fochy i histerie. te dwa stany są jej całkowicie obce. zawsze szczera i prawdomówna. niezwykle radosna. do tego stopnia, że wszędzie stawia uśmieszki i zmrużone oczka, nawet tam, gdzie nie pasują. cechuje się dużą kulturą osobistą i zawsze zachowuje klasę, nawet wówczas, gdy jest bezzasadnie atakowana przez wrogie, aspołeczne jednostki. jak to określiła matylda "zostane ma klasę. naszą-klasę.". za co zostane oczywiście jej podziękowała. bo przecież ma klasę, a za komplementy podziękować wypada.

lacosta
mało znam podeszwę...
-
2010/01/07 13:50:13
rev
to byś była zalatana
-
2010/01/07 13:51:26
super,
no, w sumie. ale fajnie by było. w zeszłym roku kol mnie chciała wciągnąć do linii, w których ona pracuje. i mieszkałabym w dubaju :) lub abu-dhabi.
-
2010/01/07 13:51:30
lacosta,
może bym przeżyła, a co;)
ale widzisz, za mało charakterystyczna jestem jak dotąd
-
2010/01/07 13:54:03
rev
dubaj chyba fajny,nawet zajebisty
-
2010/01/07 13:54:24
super,
no.
-
2010/01/07 13:58:47
reve
ale stewardesy muszą chyba być ładne i zgrabne. a przynajmniej nie szpetne i nie tłuste.
-
2010/01/07 13:59:50
i nie_wysokie ;)
-
2010/01/07 14:02:00
martuuha,
a myślałam właśnie, że mają być wysokie. Pewnie pomyliło mi się z pilotami.
Reve, a może pitolem zostaniesz, co??
-
2010/01/07 14:07:31
lacostaa,
ja będę robic licencje pilota. na szybowca. ale jakoś w przyszłym roku
-
2010/01/07 14:08:10
pilot może się patapultować
-
2010/01/07 14:10:22
capri
to ja się też patapultuję. nazrazie!
-
2010/01/07 14:11:39
pa, ropuuha...
-
2010/01/07 14:11:42
martuu,
patrz, gdzie lądujesz, pa!
-
2010/01/07 14:13:49
Pracowac jako stjuardesa to bylaby dla mje najgorsza kara.
-
2010/01/07 14:16:05
rolka,
no.. te zmiany klimatu, czasu, pilotów... Cera źle to znosi.
-
2010/01/07 14:16:09
Pora opuścić fabrykę
-
2010/01/07 14:17:34
lacosta,
myślę, że piloci mają dobry krem dla stjułardes na cerę.
-
2010/01/07 14:18:42
lakosta,
e tam cera, ja bym sie ze strachu zesrala, ja nie moge zniesc lotu do Polski, dostaje szajby, placze, trzese sie i mam przed oczami smierc.
rev,
Tag. Naturalny krem nawilzajoncy dla cer stjuardes. Pisali o tym w internecie.
-
2010/01/07 14:18:43
rev,
spermę - zgadłam? Ja wiem, co ci chodzi po głowie. Znam Cię na wyLOT!
-
2010/01/07 14:19:10
lakosta,
Ty oblechu.
-
2010/01/07 14:20:07
rolka,
co nie. lacosta ty oblechu. fuj fuj. (widziałom fajnego porn w samolocie:)).
-
2010/01/07 14:20:22
rolka,
to reve, nie ja! :D
-
2010/01/07 14:20:47
rev,
jeszcze na Ciebie zwala perwers jeden. Co za ludzie, no nie moge.
-
2010/01/07 14:21:18
rev,
przyganiał kocioł garnkowi
-
2010/01/07 14:21:42
rolka,
c nie. borze.
-
2010/01/07 14:22:14
i jeszcze od kocioła mję wyzywa:(
-
2010/01/07 14:22:26
rev,
co było w tym porn?
-
2010/01/07 14:22:41
rev
albo garnka
-
2010/01/07 14:23:21
kociął
-
2010/01/07 14:23:37
kociąą
-
2010/01/07 14:23:59
Az siem wzdryglam i mnie zemdliuo.
Revcio Sagan.
-
2010/01/07 14:25:18
lacosta,
a stjułardesa wzieła i zaciągnęła pasazera na zaplecze. i zaczela mu robic loda, tyle, ze zaplecze bylo lekko odsloniete i tam ludzie siedzieli. i ona tak zerkala czy nikt nie paczy. miala rekawiczki takie nalozone i tymi rekawiczkami mu tez tam hu ha. potem on ją wzial od tylu, zadarl jej spodniczke a ona miala poczoszky i zaczal walic. ona zdjela rekawiczke oblizala palca i wsadzila w tylek se i go tam wziela i zaprosila. pomacau ja po cyckach i skonczyl w buzi
-
2010/01/07 14:26:09
cos tam jeszcze w miedzyczasie bylo :)
-
2010/01/07 14:26:45
rev,
aaa.. Myslałam, że porno puszczają już w samolotach.
Ale fajnie opowiadasz.
-
2010/01/07 14:27:24
idę,pa
-
2010/01/07 14:27:51
Zaprosic kogos do tylka. Heh.
-
2010/01/07 14:28:20
szel,
Cu.
-
2010/01/07 14:28:45
rolka,
no tak..
-
2010/01/07 14:31:28
Smieszno tak, zaprosic do tylka. Zawolac do dupky, zwabic na tyly, udostepnic tylne wejscie.
-
2010/01/07 14:35:06
rolka,
:D no bo ona wziela oblizala te palce i wsadzila w tylek jak wziernik. rozszerzaua je wiec wiesz, to bylo zaproszenie "oł je tejk mi ah ah mhmmm ju fakin arrrr". i tak na niego paczała. jak dziwka jakaś. mówię ci. to było okropne. aż jedno oko zasłoniłam
-
2010/01/07 14:38:25
rev,
ide zrobic pranie, musze ochlonac.

-
2010/01/07 14:40:50
ale cud opisy!:)
kominek,
śnieg jest, można sankami do pracy jeździć
-
2010/01/07 14:42:15
gdzie jest ajkju?!

ajkju!!!!!!!
żą klą vą dą!
-
2010/01/07 14:43:26
a gdzie lo?
-
2010/01/07 15:13:38
www.livevideo.com/video/embedLink/3BE06092A4744E76922A5F963A288274/596581/prince-cream.aspx

z dedykacją dla wszystkich stiuardess i tych, co nie znają angielskiego piosenka o śmietanie
-
2010/01/07 15:25:39
szkoda, że nie znam angielskiego. Wiedziałabym jaki krem ma na myśli.
-
2010/01/07 15:34:57
"U're so good
Baby there ain't nobody better (Ain't nobody better)
So u should
Never, ever go by the letter (Never ever)
U're so cool (Cool)
Everything u do with success
Make the rules (Rules)
Then break them all cuz u are the best"

Przeca to o Kominku jest. Normalnie Prince o nim śpiewa:)
-
2010/01/07 15:39:23
wszyk,
"U're so good
Baby there ain't nobody better (Ain't nobody better)
So u should
Never, ever go by the letter (Never ever)
U're so cool (Cool)
Everything u do with success
Make the rules (Rules)
Then break them all cuz u are the best"

czy ty mnie właśnie obraziłoś? nie znam angielskiego. więc skąd mogę wiedziec? to jest niegrzeczne.
-
2010/01/07 15:41:19
-
2010/01/07 15:47:07
reve,
a pewnie, że obraziłam;)
czy życzy sobie Pani przekładu owego tekstu,coby rozwiać ewentualne wątpliwości?:)
-
2010/01/07 15:49:43
"U got the horn so why don't u blow it (Go on and blow it)"
podeszwa, ja poproszę o przekład
-
2010/01/07 15:54:17
Śnieg... Jedyna w nim pociecha i w tym cały wszechobecnym mrozie, to brak komarów muszek i innych chrabąszczy wcinających cię do oporu Kominku, chętnie się z tobą zamienie. Bierz cały mój śnieg i odśnieżanie podjazdu, a ja przecierpie za ciebie pobyt w ... tam gdzie jesteś.
-
2010/01/07 16:04:05
jestem cały czas grzeczna non stop kolol i jakoś tu tkwię...
:-(
-
2010/01/07 16:05:41
"wyspą pełną kobiet z penisami i facetów z wielkimi cyckami" Oj, jaki borok z tego naszego Kominka, się chciał na wyjeździe zakochać, a tam taki zonk. Już nie chcę myśleć, co z celibatem będzie.
Ja angielski znam tylko z piosenek.
revko - Żą Klą jest do obsmarkania się:-), zaraz po Buląk. Najgorsze jest to, że teraz co słyszę obcobrzmiące nazwisko, to se myślę, jak by to było po revowemu.
-
2010/01/07 16:19:51
Ah!
Jego Dostojna Nieprzystojność - Ksionże Prynz!
no to po śmietance

kreeem ty łobuzie
kreeem krem na buzie
kreeem nie odsuwaj
kreeem liż, nie wypluwaj

Kreeemmmmmmmm!!!
-
2010/01/07 16:24:24
kreeemmm... szi bugi du łop...och
-
2010/01/07 16:24:36
mysz,
hmmm..już gdzieś tu dziś widziałam ten link..;)
tę są!
-
2010/01/07 16:26:41
Normalnie zauważyłam u siebie obajwy tęsnkoty. Śniegu dużooooooo, zimnooooo.
-
2010/01/07 16:27:54
capri_un_ltd
serio???

no właśnie mówię - kreemmm, get on top, kreeemmm...
-
2010/01/07 16:28:28
wit am
osz szszsz jak ja wytrzymam do 21:32??
pomoci
-
2010/01/07 16:37:16
mysz,
serio!
ale nic nie szkodzi, przy tym można się gibać on and on

talia,
prince'a posłuchaj, szybciej zleci
-
2010/01/07 16:39:41
capri
nawet moszna unLtd gibać sie, co nie?
:)
-
2010/01/07 16:40:17
capri,
to blow one's own horn - przechwalać się, a w ogóle podobno prince napisał tę piosenkę patrząc na siebie w lustrze, więc się po prostu sobą zachwycał;)
-
2010/01/07 16:43:04
pode-szwa
i ciongle wszystkich mlekiem czenstowau
-
2010/01/07 16:44:07
mysz,
spienionym mlekiem
-
2010/01/07 16:45:23
dzie się gibamy?
-
2010/01/07 16:49:01
pode-szwa
...zamiast se pyfko ciongnąć
niby prynz, a normanie - król nabiału,
aż sie gibać strach
8|
-
Gość: talia.0, ppp-6-121.pppoe.sistbg.net
2010/01/07 16:51:07
a ja zaraz pagibne na loozko
-
2010/01/07 16:52:45
mysz,
co kto lubi... ciągnąć;)
ale pogibać się można, czemu nie
-
2010/01/07 16:55:30
pode-szwa
dokładnie!
ale to jest normalnie... skandal
gibamy? :)
-
2010/01/07 16:58:17
mysz,
gibamy, gibamy:)
-
2010/01/07 17:00:29
ooo, dobry, nadrabiam :)
-
2010/01/07 17:00:44
tak, tęskniliśmy
tak, jest śnieg
syyyyyyypało !!! dobrze jest

(wizualizuje sobie Kominka bez zacnej czapeczki)
-
2010/01/07 17:01:52
Halu-u-u.
Gotuję. A wy tu co, wygłupy!
-
2010/01/07 17:02:07
u was tez tak biało?
-
2010/01/07 17:02:11
Nie dość, że tęskniliśmy, to tęsknimy dalej. To nic, że w śniegu.
-
2010/01/07 17:02:43
canta, ja własnie ugotwwałam... chinszczyzne :)
-
2010/01/07 17:03:28
tęksnilismy, tęsknimy i bedziemy tęsknic
-
2010/01/07 17:03:50
sooń,
zapomniałaś uczcić stokrotę... no wjesz.
-
2010/01/07 17:09:11
szefa nie ma???
no to dalej sie gibamy!
czy można Panią znów nadepnąć?
co by do szwa się móc przytulić? :)
-
2010/01/07 17:12:11
mysz,
kota nie ma a... a co tam :)
-
2010/01/07 17:13:48
Ja mam za słabe nerwy chyba na opis Sooni. Kominka też nie mogłaby opisać, bo dostałaby dożywotniego bana i byłoby bez niej nudno. Ale chętnie poczytałabym opisy Sesji, śp. Amjana albo innych charakterystycznych komentatorów.
-
2010/01/07 17:14:30
lacostaaaa, jestś tam gdzieś? Cudny opis, dziekuję :)
-
2010/01/07 17:15:21
pode-szua?
to podchodzę :))
-
2010/01/07 17:15:34
mysz,

Szef zawsze jest. Siedzę przecież w pieprzonej warszawie.
-
2010/01/07 17:16:37
tak sobie pomyślałam...
Kominek rzekł, że będzie bez czapeczki. Ale przeca zamiast niej może mieć jakąś chustkę, kapelusz słomkowy lub oryginalnie zawinięte pareo jakiejś tamtejszej :/
i co wtedy?
-
2010/01/07 17:17:01
o kruwa
Wasza Dostojność - chyllę wąsą
-
2010/01/07 17:17:26
mysz,
a nie boisz się?:)
-
2010/01/07 17:18:15
Śniegu od cholery, ruszyć się nie da. Głowa mnie boli i tyle u mnie.
Tęskniliśmy. :)
-
2010/01/07 17:19:30
mam pietra - jak zwykle
ale jak zwykle - podchodzę i biorę na klatę
:*
-
2010/01/07 17:19:57
czy ktoś mi wreszcie powie gdzie jest Kominek?
-
2010/01/07 17:20:16
mysz,
a ja mam spojrzenie takie mało miłe podobno:)
:*
-
2010/01/07 17:23:10
magnes,
na krańcu świata (też nie wiem)
-
2010/01/07 17:23:21
Nic już nie będzie takie podniecające jak Kominek w jacuzzi...
-
2010/01/07 17:24:15
popo
kurde, i teraz nie wiem skąd dostanę prezent :)

Kominku
łer ar ju?
-
2010/01/07 17:24:22
więc spuszczę spojrzenie i nie patrząc Ci w oczy - obejmę wzrokiem pole do popisu
lub parkiet - wedle zyczenia :))
-
2010/01/07 17:27:15
mysz,
o mały włos, a zaniemówiłabym z wrażenia. Nie parkiet nie:)
-
2010/01/07 17:30:00
p de szua
wedle rozkazu, Pani
zatańczmy więc w śnieznych zaspach pożądania
czy posłać po grajków?

mAgnes
przecież sama wiesz
Kominek jest na zawsze z nami :)
-
2010/01/07 17:40:13
koniec gibania.
-
2010/01/07 17:42:14
Sprawdzałam kilkanaście razy dziennie czy jest nowa notka. Więc W KOŃCU! :)
Pan żyje - jesteśmy uratowani.
-
2010/01/07 17:42:22
sam,
a Ty co? w cionży jesteś?
-
2010/01/07 17:44:03
ufff, wysprzątałam łazienkę, tonęłam ale wypłynęłam, lśni!:)
idę po kawę

mysz, a moszna, moszna:)
resztę komentarza zjadł mi filtr
-
2010/01/07 17:44:13
po.po
nie, jak na razie. chyba, że test był w doopę skopany.
a co?
-
2010/01/07 17:46:01
sam,
a tak po prostu pytam.

podeszwa,
a jak bałwan? Wiadomo coś o nim?
-
2010/01/07 17:48:40
Bosh. Objadłam się i pęknę. zegnajcie...
-
2010/01/07 17:48:50
nasza-klasa.pl/profile/16730856
zobaczcie. Kominkoholicy :-)
-
2010/01/07 17:49:39
borze. umieram. tak się najadłam. borze. masakrą.
-
2010/01/07 17:50:21
żegnaj canta
żegnaj reve
-
2010/01/07 17:50:38
kąta,
ty tesh???? borze. taki mix zrobiłam, że normalnie mi fstyd. że traktujem swoj żołondeczek jak śmjetnik jakyś
-
2010/01/07 17:51:34
sam :)

rev, canta
bendem tęsknić :(
-
2010/01/07 17:51:50
zgłodniałam.
-
2010/01/07 17:53:39
revą,
ja zdrowe zjadłam, ale za duzo.
-
2010/01/07 17:54:37
canta,
ja też. przegięłam. pół czokapików (kupiłam dziś znów, bo te wczorajsze nie miały już białych..), bułka z szynką, m&msy, princessa vitale i 4 mandarynki. zaraz się porzygom. jak bozi dizi .
-
2010/01/07 17:54:52
krowężrętrawę
-
2010/01/07 17:55:14
3/4 czokapików.
-
2010/01/07 17:55:46
reve
to siem nazywa bulima...
hehehe. he.
-
2010/01/07 17:55:57
*i
-
2010/01/07 17:56:16
rev,
no to rzeczywiście kruwa zdrowe... sam cukier!
-
2010/01/07 17:58:30
canta,
ja napisałam, że też za dużo. helą.

sam,
no. zajebiście po prostu. mam się śmiać?
-
2010/01/07 17:59:56
reve
no.
-
2010/01/07 18:00:32
Canta
ale mandarynki zdrowe.

Dziś to chyba jakiś dzień obżarstwa, zjadłam czekoladowe cukierky, dwie kaszki z owocami i parówki cielęce. Na podwieczorek a przedtem obiad.
-
2010/01/07 18:00:55
revą,
nie uściśliłoś, co nie. helo-ą.
-
2010/01/07 18:01:33
ja zaraz umrę z wami. ale ja z głodu, spaślaki.
-
2010/01/07 18:02:03
cąta,
he lą :)

isa,
ale tobie wolno ;)
-
2010/01/07 18:02:48
ja dzisiaj zjadłam pjerszego w życiu dużego twistera w kfc. Wymiętolony, ale smaczny. A tera orzeszki solone wcinam.
-
2010/01/07 18:03:42
ja dziś jadłam krewety
-
2010/01/07 18:04:01
na czosnku:)
-
2010/01/07 18:04:17
soonia- ale one chude wszystkie, a ja od pięćdziesięciu lat na diecie i, że chuda, to nie powiem. Zycie jest takie niesprawiedliwe. I śpiewać nie umiem na dodatek.
-
2010/01/07 18:04:24
krewetky!!!
ze śledziami. mniam. idę.
-
2010/01/07 18:04:42
dobra, ludzie, wady wypisałam, potrzebuję jakieś swoje zalety (nie, potencjalny demą seksó się nie nada)
-
2010/01/07 18:05:53
sam,
ani jedna się nie ostała, wiem, to przykre, też żałuję
-
2010/01/07 18:06:31
Piotr Rubik chyba cuś bierze... wygląda koszmarnie. A ja biorę wiesiołka i spadło mi 3 kg, samo. Love wjesioł.
-
2010/01/07 18:07:43
Rev
ale nie aż tak.

Carpi
Ty sadystko:(
-
2010/01/07 18:07:46
canta,
co to za wiesiołek? tabletki jakieś czy co?
-
2010/01/07 18:08:06
Dzień dobry.
Życie jest niesprawiedliwe! Już minęło sto lat świetlnych od tekstu o Twoim śnie z kominkiem i kominek mi się przyśnił dopiero dzisiaj nad ranem. Focha mam na to zrządzenie losu.

po.po
napisz, że masz wielkie piersi
-
2010/01/07 18:08:17
ajkju
ja mam jeszcze gorzej:( nie dość, że nie chuda i nie umiem śpiewać, to jeszcze mam obwisłe cycki:( tak, życie jest niesprawiedliwe. bardzo.

canta
a jak go bierzesz? na ręce? ja biorę tymka ale jedyne, co mi spada, to siła.
-
2010/01/07 18:08:35
ejak,
jak małe mam.
-
2010/01/07 18:08:59
isa,
chyba masochistko, jeszcze bym zjadła a tak to sama sobie smaka narobiłam
-
2010/01/07 18:09:55
Kapsułky. Oeparol.

sooń,
do jaaapy!
-
2010/01/07 18:10:53
a teraz jem babkę cytrynową i popijam kawą, pjes mi zazdrości
-
2010/01/07 18:11:18
soonia- mnie też obwisną, nie martw się. Jak będę w Twoim wieku;-)
-
2010/01/07 18:11:39
po.po
to napisz, że masz długie nogi
-
2010/01/07 18:12:17
Po.po
optymizm, jesteś pogodna, dużo energii(nadmiar?:)), ładnie wyglądasz w kozaczkach na obcasie.
-
2010/01/07 18:12:24
soonia
mnie też przeraża mysl o grawitacji i jej nieuchronnej sile.
-
2010/01/07 18:13:18
ja brałam na wiosnę te "krrrrrrrtka spódniczka, dwa rozmiary mniej, linea" schudłam, nie powiem
-
2010/01/07 18:13:21
ajkju
w moim wieku ty byłaś przed wojną światową. pierwszą.
-
2010/01/07 18:13:49
ajkju,
fuj.

Ja będę moczyła cycushky w wjesiole.
-
2010/01/07 18:13:50
po.po
i umiesz powiedzieć "dziękuję" w pięciu językach
-
2010/01/07 18:14:26
ejak,
taaa, bardzo ważna cecha charakteru :)

isa :)
-
2010/01/07 18:14:45
canta,
a jak? poka
-
2010/01/07 18:15:36
soonia- chyba, że se żartujesz. W życiu nie byłam w Twoim wieku. Normalnie nie pamietam.
canta- uspokój się. To nieuchronne prawo natury.
-
2010/01/07 18:15:39
Soonia
Ty musisz być chuda! Złośliwi zawsze są chudzi:)
-
2010/01/07 18:15:58
co to jest ten wjesio??
-
2010/01/07 18:16:32
w antyradiu wczoraj mówili, że wg niemieckich naukowców zmywanie ręczne pomaga utrzymać ładny biust:)
-
2010/01/07 18:16:57
cap,
ja to łykam z tysiąca innych powodów, dla zdrowia. Wymiennie z olejem z lnu.

revą,
co poka :)
-
2010/01/07 18:18:11
ejak,
ano, jak wliczyć polski, to w 5
-
2010/01/07 18:18:22
ajkju
niepamięć to jedna z przypadłości starczego wieku;)

isa
nie jestem chuda. mam "budowę ciała normalną":)

capri
kłamali
-
2010/01/07 18:18:35
canta,
jak będziesz moczyć cycuszky w wiesiołku :)
-
2010/01/07 18:19:08
ja mam budowę ciała puszystą bądź spasioną. choruję na sadlicę. o.
-
2010/01/07 18:19:30
canta,
ja kiedyś też brałam, nie pamiętam nazwy preparatu, na koszmarne pmsy, na szczęście dziś już takie nie są
-
2010/01/07 18:20:08
dobra, idę zmywać i robić obiad. może mi cycki hycną do góry.
-
2010/01/07 18:21:18
soonia,
profilaktyka, profilaktyka, nie leczenie
-
2010/01/07 18:21:35
to ja Ci dorzucę jak jest "dziękuję' w swahili i będzie 6.... a to już osiągnięcie
-
2010/01/07 18:21:45
revą,
no jak będę, to pokaę. Słowo. Niech tylko obwisnom...

cap,
no to jest w ogóle dobre na wiele pshypadłości :)
-
2010/01/07 18:21:49
capri,
ponoć pms to wynik niedoboru magnezu. i dobrze jest przed okresem brać magnez, bądź zwiększyć dawkę jak się uzupełnia normalnie. często stany depresyjne są też mylone ze sporym niedoborem magnezu. psychologowie to wiedzą ale nie powiedzą, bo dla nich jest to kasa. a wystarczyłoby uzupełniać magnez przez kilka mcy.
-
2010/01/07 18:22:38
ejak,
a jak? :>
umję po polsku, angielsku, niemiecku, francusku i japońsku. Ktos jakies inne języki jeszcze?
-
2010/01/07 18:24:46
po.po
a hiszpański i włoski? :-)
-
2010/01/07 18:25:21
sam,
włoski to grazie? a hiszpański nie wję
-
2010/01/07 18:26:06
gracias
-
2010/01/07 18:26:55
rev,
bardzo możliwe, ja się wtedy dość byle jak odżywiałam (w sumie to przeczy sobie, nie?), piłam dużo kawy, paliłam jak parowóz, brrr
te koszmarne pmsy to było głównie spuchnięte ciało, czułam się jak balon i brzydal, potwornie bolesne piersi, cera do kitu no i oczywiście wkruwiona chodziłam z tego powodu i płaczliwa

canta,
tak zachwalasz że już po guglach szperam:)
-
2010/01/07 18:27:25
popo,
spasiba po rosyjsku
-
2010/01/07 18:28:03
popo, efharisto poli po grecku (dziękuję bardzo)
-
2010/01/07 18:28:04
Po.po
spasiba
-
2010/01/07 18:28:33
po.po
"asante' w swahili.
-
2010/01/07 18:29:03
capri,
a jak to się wymawia?

isa,
a no tak, rzeczywiście :) ktoś wje jak jest po rosyjsku?
-
2010/01/07 18:29:05
capri,
ale to nie pmsy tylko odżywianie. ja jak dłuższy czas pojem niezdrowo to jestem senna, mam problemy z żołądkiem, jestem ociężała, nic mi się nie chce, cera mi się sypie, włosy są suche itp.
-
2010/01/07 18:29:55
popo,
dokładnie tak jak widzisz (w obu slowach akcent na ostatnią sylabę)
-
2010/01/07 18:29:56
Aynur po turecku
-
2010/01/07 18:30:45
po.po
isa już powiedziała.
spasiba.
-
2010/01/07 18:30:55
wiem jeszcze jak jest po chińsku, ale umiem tylko wymówić , nie mam pojęcia jak się pisze ( brzmi trochę jak "szień-szień"). Ale za to umem napisac chinskimi znaczkami "mam wielkie cycki" jesli Ci to pomoze.
-
2010/01/07 18:31:02
capri,
ło mamo :)

a mnie olśniło, że po rosyjsku jest chyba tak samo.

ejak :)
-
2010/01/07 18:31:37
ejak,
chien-chien?
dajesz wielkie cycki :)
-
2010/01/07 18:32:08
rev,
no wiadomo, hormony, ale chodziło mi o ten magnez, kawa go ponoć wypłukuje
-
2010/01/07 18:32:51
capri,
si. :) dlatego przed okresem takie parcie na słodkie jest. brak magnezą
-
2010/01/07 18:33:36
popo,
po rosyjsku jest spasiba:) już trzy osoby to napisały:)
-
2010/01/07 18:34:25
a potas? niedobór potasu podobno skutkuje zaparciami i zaburzeniami zachowania.
-
2010/01/07 18:34:49
niedobór potasu kojarzy misie z Housem
-
2010/01/07 18:34:58
faktycznie jest wypłukiwany przez napoje gazowane, łącznie z piwkiem?
-
2010/01/07 18:35:08
rev,
ja teraz nawet nie mam takiego smaka na słodkie przed, może mam tyle magnezu ile trzeba?
-
2010/01/07 18:35:46
po.po
ale tu Ci znaczków nie namaluję. wymawia się "da laj ma".
-
2010/01/07 18:36:01
kumpela ciągle spala i miała problemy z koncentracją, leczyli ją wszystkim, ale nikt nie był łaskaw powiedzieć, że ma niedobór potasu w organizmie.
-
2010/01/07 18:36:36
po.po
hałs = toczeń.
-
2010/01/07 18:36:57
Sam
chyba przez kofeinę
-
2010/01/07 18:36:58
cześć dziewczynki:)

co się działo,co się dzieje?
-
2010/01/07 18:37:11
ejak
które słowo to "cycki" ?
:-)
-
2010/01/07 18:37:27
capri,
jak jesz zdrowo, pełnoziarnisty chleb, kasze, szakarą. to powinno byc ok. dostarczasz witaminy z pożywienia. kasza jaglana jest też zajebista. b.bogata w potas, magnez i inne witaminy. ona jest polecana sportowcom tez, bo wypacają podczas wysilku potas i magnez.
-
2010/01/07 18:37:39
ejak,
prawie jak dalaj lama :>

sam,
to tyż :)

mmadz,6 :) Kominek zyje!
-
2010/01/07 18:37:46
cześć mmadzka:-)
tak se siedzimy
-
2010/01/07 18:38:01
dziędobry
beznadziejny zresztą : )
-
2010/01/07 18:38:33
mm,
wjesioła jemy.
















-
2010/01/07 18:38:41
Mmadzka
Sam jest w ciąży!
-
2010/01/07 18:39:27
sam jest w ciąży?!
-
2010/01/07 18:40:00
sam jest w ciąży?
-
2010/01/07 18:40:03
O rany, seplasam :(
-
2010/01/07 18:41:31
sam jestes w ciąży??
-
2010/01/07 18:42:02
popo. wiem, przecież tu jestem:)

isa. nie jest przecież!

sam. aaaa:)

cantuu. a co to jest?
-
2010/01/07 18:42:07
hej mmadzku, bo zapomłam z wrażenia
-
2010/01/07 18:42:37
ożeszty
przychodzę po ciężkim dniu z pracy, zawalona papierami, dyspozycjami, sprawzdaniami, przewodniczeniem, podsumowaniem, prezentacją multimedialną, edukacyjną wartością dodaną...
i się dowiaduję, że jednak jestem w ciąży...
:-/
-
2010/01/07 18:42:37
ojej, nie jest.
-
2010/01/07 18:42:43
ewa. helou:)
-
2010/01/07 18:43:11
sam,
no nie jestes przecie w końcu
-
2010/01/07 18:43:26
mm,
to jest mlask mlask:)
-
2010/01/07 18:43:33
po.po
przecie nie :-)
-
2010/01/07 18:43:33
ludu marny, dlaczego ty nie czytasz zaległych komentarzy???
-
2010/01/07 18:43:41
rev,
pełnoziarnisty chleb, kasze, szakarą - jak najbardziej, kaszy jaglanej nie jadam, nie z uprzedzenia, po prostu jakoś nie zdarza się, brązowy ryż bardzo lubię

canta,
bardzo wyróżniłaś swój komentarz!
-
2010/01/07 18:44:58
ukradziono mi dzisiaj portfel o.O
-
2010/01/07 18:45:01
kurcze, polowałam na dywizjon 303 i się zagadałam
-
2010/01/07 18:45:19
Sam
to będzie na 100% wiadomo kiedy?
-
2010/01/07 18:45:20
i oczywiście, że sam jest w ciąży, tylko jeszcze o tym nie wie, bo miała test przeterminowany.
-
2010/01/07 18:45:24
capri,
no, to nie masz prawa mieć niedoboru ;) też lovę brązowy. i dziki. za białym nie przepadam. jaglaną też love.
-
2010/01/07 18:45:29
soonia. to jestę ten ludu marny?:)
-
2010/01/07 18:47:08
cap,
seplosiom :(
-
2010/01/07 18:47:33
isa, soonia
na pewno Was powiadomię. Za jakieś dwa dwa tygodnie.

sonnia
wypluj, odpukaj, nie wiem, zrób coś z tym :-)
-
2010/01/07 18:48:02
ede
zgłosiłaś?
-
2010/01/07 18:48:49
Soonia
nie wie, bo było za wcześnie i test nie wykrył.
-
2010/01/07 18:49:27
eloł wszystkim,
nie mam silnej woli nie mam silnej woli. Zapaliłam :(
-
2010/01/07 18:49:41
mmadzka
marny nad marności:)

sam
a zrobię ci tę przyjemność, w końcu jestem miłą osobą
tfu tfu
oplułam se brodę, kruwa
-
2010/01/07 18:50:12
hasa,
fuj.
-
2010/01/07 18:50:34
isa
ty też wypluj. dlaczego tylko ja mam siedzieć z zaplutą brodą.
-
2010/01/07 18:50:46
soonia
gracias

isa
wcale nie za wcześnie.

ede
dokumenty tam miałaś?
-
2010/01/07 18:51:29
isa
właśnie.
co soonia ma tak sama zapluta siedzieć?:-)
-
2010/01/07 18:52:04
canta,
fuj fuj
-
2010/01/07 18:52:10
soonia. bo walzłom do domu i siaty siekłom na przedopokoju i się pojawiłom, to pytam. ostatecznie, kto pyta, nie błądzi (nie mylić z PYTą):)

...a teraz idę do wanny, potem ubrac sie w dresik i pobiegam...po komentach:)
-
2010/01/07 18:53:20
zaraz zaraz
sam
naprawdę jesteś w ciąży?
-
2010/01/07 18:53:39
o, canta, przyszedł mi do głowy dopisek do twojego opisu.
"podczas nocy poślubnej, na widok penisa swojego męża, powiedziała "fuj""
-
2010/01/07 18:53:46
misiek,
nie zgłaszałam, bo po co.
dokumenty na szczęście przełożyłam do torebki, a i przy sobie miałam 50 złotych, tylko na zakupy, które miałam dziś zrobić. no i zdjęcia najbliższych poszuy się jebać :(
-
2010/01/07 18:54:42
rev,
jupi!:) u mnie się wszystko kupuje dwojakiego rodzaju, ja lubię ciemny chleb i inne takie, warzywa, ryby, mój mąż wszystko takie tradycyjne, białe pieczywo, ziemniaki z mięsem itd, no ale co zrobisz
-
2010/01/07 18:54:48
i dalej "gips jej zdjęli po dwóch tygodniach"
-
2010/01/07 18:54:50
sonia,
a fuj :)
-
2010/01/07 18:55:42
Sam
no dobra, puk puk, odpukałam.
-
2010/01/07 18:55:47
soonia,
zaraz stworzysz biografię canty peuznej :)
-
2010/01/07 18:56:08
hehe
-
2010/01/07 18:56:43
soonia,
zrób też mój opis, prooszęęę.
-
2010/01/07 18:58:51
sonia,
ciekawie sie zaczęło :)
-
2010/01/07 18:59:24
sorki, zajęło mię coś. meg
nie, nie jestem, ale wczoraj przez soonie and spółkę zaczęłam wierzyć, że jestem i wygnałam gamonia do apteki po testy :-)

ede
dobre i to.

canta
jak się te wiesiołek nazywa w opakowaniu? bo nie mogę przerzucić komentarzy.
-
2010/01/07 19:00:22
sam,
oeparol.
-
2010/01/07 19:01:41
dzięks.
-
2010/01/07 19:01:42
popo
ale nie teraz, bo ja teraz tak z doskoku zaglądam.
-
2010/01/07 19:02:27
soonia,
ok :)
-
2010/01/07 19:06:24
misiek,
nawet mój miesięczny nie ucierpiał : D
-
2010/01/07 19:10:33
ede:-)
nie tyle żal ze straty 50 zyli i zdjęć to pewnie żal, że jest się gułą i dało się okraść. Przynajmniej ja tak kiedyś się czułam beznadziejnie. Na zasadzie "Jak mogłam nie dopilnować torebki?"
-
2010/01/07 19:10:58
*to=co
-
2010/01/07 19:12:38
A jak się samemu zgubi to juz w ogóle koszmar...
-
2010/01/07 19:13:21
misiek,
dokładnie tak. tym bardziej, że wszyscy w domu się ze mnie śmieją:) no a ja sama będę trochę ostrożniejsza i będę bardziej pilnować swoich rzeczy...
-
2010/01/07 19:14:34
mi wyrwał gnój torebkę na ulicy w nocy. z nowo wziętym telefonem na 2 lata abonamentu.. dokumentami, kasą itp
-
2010/01/07 19:14:48
canta
yhy

a nazwa tego leku brzmi jakoś tak wulgarnie :-). Zdążyłam przeczytać, że pomaga na opuchnięte cycky. Gamoniowi kupię i będę podżerać. Gamoń musi schudnąć.
-
2010/01/07 19:16:32
a ja też postanowiłam wrócić do mojej własnej ulubionej figury. czyli tej sprzed pół roku. tylko moje własne cycki by się przydały, obecne.

rev,
odzyskałaś cokolwiek?
kiedy tak okradli moją ciotkę, złodzieje okazali się na tyle "wspaniałomyślni", że dowód i prawo jazdy wrzucili jej do skrzynki.
-
2010/01/07 19:16:40
sam,
to nej jest lek :) na stres tyz działa ;)
-
2010/01/07 19:17:30
ede,
po kilku dniach zapukał do naszych drzwi kloshard. z moim portfelem i dokumentami. znalazł na ławce i wysuszył zanim przywiózł.
-
2010/01/07 19:18:23
ede
nie ma to jak wkruwiający śmiech rodziny. Jak by im nigdy nic nie zginęło

kruwa, dlaczego przy "ł" przenosi mię do poczty?!!!!

dwa tygodnie temu babcia zadzwoniła z płaczem, że wyrwali jej portfel z ręki w sklepie pełnym ludzi i nikt debila nie zatrzymał. też: wszystkie dokumenty szlag trafił.

canta
dla mnie lek, kiedyś się leczyłam wiesiołkiem na coś co mialam w cyckach. mam nadal, ale przestało boleć. guzy, ale niezłośliwe.
-
2010/01/07 19:18:53
rev,
wzrushajonce;)

idem se. do napisania
-
2010/01/07 19:19:28
sam
no to soonia zamęt w życie wprowadziła. srogo. :)
-
2010/01/07 19:19:56
meg
jak to soonia :-)
-
2010/01/07 19:20:53
canta
jak na strys, to nie tylko ja powinnam brać :-)
-
2010/01/07 19:21:11
sam,
suplemęto.
-
2010/01/07 19:22:49
sam,
dodawaj gamońu do obiadu ;)
-
2010/01/07 19:24:11
canta
to bardzo dobry pomysł.
Osobno nie weźmie, trzema mu jak spu do gardła wciskać i masować przełyk, żeby połknął :-D
-
2010/01/07 19:24:52
aj aj se torebki nie dałam wyrwać, miałam całe dupsko zdarte, bo mię wlókł po chodniku za tą torebkę i groził, że mi "igłę z hivem" wbije. a ja tylko myślałam o tym , jak się dostanę do domu w środku nocy i nie puściłam. nowe buty, nowe spodnie szlag trafił, ale torebki nie puściłam:) (ale chyba już o tym pisałom:)
-
2010/01/07 19:25:12
sam,
albo drugą stroną...
-
2010/01/07 19:25:56
tfu
*psu

hehe, padłam. kumpela mi pisze - w tajemnicy oczywiście (jak to bywa), że zostałam najbardziej sumienną mrówkom robotnicom minionego półrocza. hehehe
jupikajej, belfry! lizuse półrocza :-D
-
2010/01/07 19:26:32
sam,
psu to wystarczy w kuleczkę z pasztetu zawinąć;)

mmadz,
dzielna Ty, mi nikt nigdy nic nie wyrywał, nie ukradł, odpukać
-
2010/01/07 19:26:36
canta
eee, jeszcze wypluje...
-
2010/01/07 19:27:31
canta
to reve wyrwano torebkę.

zawijać nie mogę bo odwija i patrzy co w środku jest.:-)
-
2010/01/07 19:28:17
heheh capri :-)

ogólny chaos tu opanuje.
I dobrze. Się można odstresować suplementarnie.
-
2010/01/07 19:28:29
capri. nie wiem jakby moja dzielność wygladała, gdyby mnie zaciągnął w tą ciemną uliczkę, w tktórą mnie wlókł, dobrze, że ałtko wyjechało i go przestarszyło. szkoda, że jakiegoś maratonu na szpilkach wtedy nie było, bo bym się podłączyła i na bank wygrała:)
-
2010/01/07 19:28:43
o, a ja wychodzę. dobrej zabawy. :)
-
2010/01/07 19:29:39
mmadzka
dzie ty masz tego komęta o torebce, bo zgłupiałom...
-
2010/01/07 19:30:23
heloł wszystkim:)

popo,
bałwan dostał marchewkę w roli nosa i moje rękawiczki z jednym palcem:)

-
2010/01/07 19:30:54
wyjęłam notatki. i się zmęczyłam. na dziś starczy.
-
2010/01/07 19:31:19
misiek. kiedyś pisałam, daaawno, nawet nie pamiętam kiedy
-
2010/01/07 19:31:27
sam,
się domyśliłom;) i nie reve tylko mmadz;)

mmadz,
od samego czytania mam dreszcze, masz Ty zimną krew
-
2010/01/07 19:32:57
bosz, wy się nie dogadacie, mmadzka pisała tu
2010/01/07 19:24:52
-
2010/01/07 19:33:16
capri. taaa zimną, całą drogę płakałam jak szalona, w panice byłam, bo tylko ja miałam swoje klucze od domu, a tam pusto. teraz już mam trzy komplety i moje dwie przyjaciółki trzymają w razie "W"
-
2010/01/07 19:33:31
też chce być gdzieś gdzie jest ciepło i nie ma lodu i śniegu!! ;(
-
2010/01/07 19:34:46
capri
i reve i mmadz.
:-)

mmadzka,
że się nie bałaś. No nie wiem... Może i bym się uwiesiła, gdybym miała coś ważnego do zrobienia w domu, ale pewnie przyszła by w końcu myśl, że mogę dostać nieźle po łbie i bym puściła. :-) Nie myślałaś o tym, że on może Tobie zrobić krzywdę?
-
2010/01/07 19:35:09
revą,
to pomóz mię szukać sukienki VS.
-
2010/01/07 19:36:10
canta
takie cóś? www.victoriassecret.com/
-
2010/01/07 19:37:58
canta,
o. widzisz. misiek ci znalazła. nigdy byś na tę stronę nie wpadła. przyznaj się.
-
2010/01/07 19:39:16
misiek. bałam się, strasznie się bałam,a le co miałam zrobić?. mi nie o kasę chodziło, bo bez 100 człek żyć może, ale wyrabianie wszystkich dokumentów, no i te klucze, klucze najważniejsze były
-
2010/01/07 19:39:51
Hehe, a mnie raz ukradli portfel w zatłoczonym autobusie i raz w życiu się cieszyłam ze swojej mega-rozrzutności-zdążyłam wszystko wydać wcześniej. A dokumenty trzymam osobno.
-
2010/01/07 19:40:33
isa,
też nie mam dokumentów w portfelu. ale w torebce tak ;)
-
2010/01/07 19:41:23
a mię w życiu nie okradli. Chyba. Przynajmniej nie bezpośrednio.
-
2010/01/07 19:41:44
rev. jakby Ci zakosili całą torebkę, to średnia przydatność trzymania osobno
-
2010/01/07 19:42:42
madzka,
no zakosili. pisałam niżej :) z telefonem, portfelem, dokumentami.
-
2010/01/07 19:42:58
mmadz,
z tymi kluczami zapasowymi u kogoś zaufanego to niegłupi pomysł

zmykam pod wodą, bawcie się dobrze
-
2010/01/07 19:43:03
*z

ja nie mam pamięci do dat urodzin swoich bliskich, kompletnie nie pamiętam, kiedy kto się urodził i właśnie jedno moje zadzwoniło, żeby przypomniec, że drugie ma dziś urodziny:)
-
2010/01/07 19:43:29
rev. no wim
-
2010/01/07 19:43:34
Capri
a ja miałam takiego psa co to potrafił mięso zjeść a tabletkę zostawiał.
-
2010/01/07 19:44:13
mmadz :)

a ja zawsze pamiętam o czyiś urodzinach dzień przed, a w dniu owym zapominam.
-
2010/01/07 19:46:05
Rev, Mmadzka
no pewnie, jak torebkę wyrwą to dokumenty przepadną, ale chyba większe prawdopodobieństwo kradzieży samego portfela.
-
2010/01/07 19:46:09
reve
zejdź ze mnie bo ciężka jesteś. wiesiołka weź.

po.po
Tobie się wydaje, że Cię nie okradli. Nie zauważyłaś :-)
-
2010/01/07 19:48:23
sam,
ale portfela nigdy, to bym zauważyła
-
2010/01/07 19:48:30
popo. też dobrze:)

eee, yyy, a na youtube to teraz już nie można se zrobić playlisty bez zalogowania?:(
-
2010/01/07 19:49:43
isa,
nom.
-
2010/01/07 19:50:59
po.po
yhy, bo wyciągnęli z portfela;-0

ale i tak nie ma nic gorszego niż dać się orżnąć w sklepie przy kasie.

-
2010/01/07 19:55:52
popo. ... a rowera Ci ukradli, to nie jest bezpośrednio?
-
2010/01/07 19:56:45
madzka,
heheh.

popo,
no właśnie!
-
2010/01/07 19:58:59
po.po
nie zauważyła, pedałowała dalej :-D
-
2010/01/07 20:02:05
misiek. nooo, to byłby wyczyn:)

a słyszeliście, żeby komuś ukradli samochód, jak nim jechał?, czy to tylko we filmach tak jest?:)
-
2010/01/07 20:03:59
*znaczynie w trakcie jazdy, tylko np. w korku cy cóś
-
2010/01/07 20:06:12
Kruwa, co za historia. Dostałam chomika, zeby nakarmić węza. Chomik nie ma oka, ale poza tym jest wypasiony, ozywiony i sympatyczny. Przez 3 godziny deptał po węzu, podgryzał go, a wąz przed nim spierdzielał. No i w końcu zrobiło mi się tego gryzonia zal i go wyjęłam z węzowni i teraz mam w cholerę jeszcze CHOMiKA!!! idę się pociąć.
-
2010/01/07 20:06:22
w wawie nie praktykowali kiedyś wyciągania kierowców z namierzonych aut?
-
2010/01/07 20:07:29
canta
jak mogłaś go w ogóle tam wsadzić?
-
2010/01/07 20:07:40
sam,
praktykowali, nie tylko w wawie
-
2010/01/07 20:08:42
sam,
to je łącuch pokarmowy!
-
2010/01/07 20:08:55
chciałabym zagrać zwłoki w CSI miami
-
2010/01/07 20:09:42
Nazwałam go Melman. Kruwa.
-
2010/01/07 20:09:45
hehhe, mówimy i o złodziejach i o policji per "Oni":) hehheh
-
2010/01/07 20:12:08
Canta
happy end:)to znaczy dla chomika, bo dla Ciebie i węża to nie bardzo.
-
2010/01/07 20:12:17
borzu, o rowerze zapomniałam.
A ja zrobiłam pjerszego karmela w swoim zyciu :) co prawda nie do jedzenia, ale co tam ;)
-
2010/01/07 20:12:38
mm,
trochę powagi no! Chomik!
-
Gość: hasarapasa, 77.223.214.4*
2010/01/07 20:12:43
canta,
chomiki sa fajne. kup mu taka karuzele zeby w niej łaził ;)
-
2010/01/07 20:12:44
Cantra- uratowałaś życie temu chomiku Melmanu. Ślicznie. Teraz już Todzio nie zje kumpla.
-
2010/01/07 20:13:19
canta,
bo to chomik po przejściach, on wje jak sobie radzić z wenżami :>
-
2010/01/07 20:13:26
Cantra, też wymyśliłam. Fju, fju.
-
2010/01/07 20:13:27
ups :)
-
2010/01/07 20:13:33
cantu. wybacz, ooo ja zła:(
-
2010/01/07 20:13:43
canta
ale Melmana przerasta ten łąncuch. Powinnaś go była najpierw uśmiercić. Ty wiesz, co taki Melman czuje?
-
2010/01/07 20:14:26
To Poznań jakiś spokojny jest,ani mnie ani nikomu ze znajomych nie wyrwali torebki, nie ukradli samochodu i nie włamali się do mieszkania. Tylko kieszonkowcy grasują.
-
2010/01/07 20:15:54
sam,
wonsh nie je padliny noo.

Mjałyście mnie jakoś pocieszyć...
-
2010/01/07 20:17:07
Ja tam pocieszyłam. Napisałam, że życie, że ślicznie, że cantra, że Todzio, że kumpel. Wszystko, co potrzeba.
-
2010/01/07 20:17:13
canta,
hug
-
2010/01/07 20:17:20
isa
W Poznaniu moja kuzynka jechała sobie z mężem na osiedlu niejakiego Orła Bialego i na jakiejś osiedlówce napotkali leżącego człowieka. Ten jej małż wysiadł z samochodu i zaczął podchodzić do tego leżącego i zza aut wybiegła cała banda. Chcieli im ukraść samochód. Ale kuzynka nie zawiodła i podjechała po męża i wskoczył i uciekli. Tak mi relacjonowała przez telefą. Może to pojedynczy przypadek ;-). W Toruniu bomby pod samochodami mamy :-)
-
2010/01/07 20:18:47
canta
ale ob by jeszcze podrygiwał i ciepły był...

chomiki fajne som. Miałam całą brygadę w dzieciństwie. Tak mię zawsze zastanawiało, ile to zwierzątko ma w sobie energii i woli wyjście, że 20 godzin na 24 machała łapkami po szybie. Każde jedno. I fajnie jedzenie biorą z ręki.
-
2010/01/07 20:18:55
Je je je dodam go jutro do rukoli i oliwek i zjem!

ajkju,
jush je dobrze ;)
-
2010/01/07 20:20:41
canta
i powiesz, że jesz kurciak?
-
2010/01/07 20:22:15
sam,
nom. Udko.
-
2010/01/07 20:22:31
popo:
utrzymuje, że jest dziewicą, aczkolwiek w sieci można znaleźć ostre porno z jej udziałem. jej fetyszem są szafy, co jest skutkiem trzymania jej przez całe dzieciństwo w jednej. udziela się w związku harcerstwa polskiego. z przyziemnych pobudek - ma parcie na szkło i kilka lat temu uknuła sobie, że jak wstąpi do harcerstwa, to nadejdzie taki dzień, że pokażą ją w telewizji przy grobie nieznanego żołnierza czy tam przy okazji innych uroczystości państwowych. i pokazali, bo kamerzysta chciał wprowadzić do transmisji element komiczny.
ma problem z określeniem swojej przynależności subkulturowej, dlatego zestawia dres z kozakami na obcasach, jest wówczas częściowo dresiarą, częściowo tipsiarą. często jest widziana na rowerze. trójkołowym. nie zdążyła się jeszcze nauczyć jeździć na dwukołowym, bo w szafie było mało miejsca. ma czterech braci, z których dwóch ożeniło się korespondencyjnie. maluje i rysuje. to, na czym coś namaluje albo narysuje, ma potem mniejszą wartość, niż miało przed tym, zanim to pomalowała czy porysowała.
-
2010/01/07 20:23:12
soonia
:-)
-
Gość: , ip68-1-115-102.pn.at.cox.net
2010/01/07 20:23:59
Ile piec cukinię w piekarniku żeby była miękka??
-
2010/01/07 20:24:31
Ej ..czemu mnie nie zalogowało?
-
2010/01/07 20:24:47
soonia. też bym Cię poprosiła, ale się bojem, chyba:)
-
2010/01/07 20:25:32
ejakkajak
tak bywa :-)

mmadzka, nie bój, nie bój, nie bój się!
A torębkę żeś twardo trzymała!
:-)
-
2010/01/07 20:25:53
sooń,
słuchaj, mam chomik.
-
2010/01/07 20:25:59
soonia,
i ja!:)
-
2010/01/07 20:26:09
soonia ma dar i pamięć. Też tak chcę ...
-
2010/01/07 20:26:44
soonia
hehehe
-
2010/01/07 20:27:34
Przenosiny
-
2010/01/07 20:27:41
soonia. pobieraj opłaty, ale ode mnie nie, bo to mój pomysł, nie?:)
-
2010/01/07 20:41:52
Zapomniałem dopisać bardzo ważnego - kolejne tajemnice mapy będą odsłaniane w kolejnych odcinkach :)
-
2010/01/07 20:42:27
Kurwa, nie tu.
-
Gość: Pyroman, bhp41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/08 16:35:10
Obyś zapadł na jakąś chorobę tropikalną/ dostał się w ręce kobiet z penisami.
Dawaj moje ciepło =.=
-
2010/01/08 19:20:27
a tutaj mróz...
-
Gość: , 188.33.141.12*
2010/01/09 00:58:10
d
-
2010/01/09 00:59:01
d
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in