|
Blog > Komentarze do wpisu
PAN ŻYJE!
Dobra, dość tego gadania, bo ja tylko na chwilę i wracam do was wieczorem.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: czwartek, 07 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
pode-szwa
2010/01/07 10:50:08
nareszcie :)
Gość: sniegu_duzo_jest, 193.111.166.13*
2010/01/07 10:53:14
Drogi Kominku, śniegu w Warszawie pod dostatkiem... przejazd z centrum do podwarszawskiego Raszyna to wczoraj 2,5h :).
2010/01/07 11:02:12
kominek
A widzicie. Trzeba było być grzecznym to zabrałbym was ze sobą. żartujesz? i mielibyśmy przegapić te mrozy -100, ten mokry śnieg z deszczem, te gołoledzie, te roztopy, to brudno-szare błoto, to skrobanie samochodów? no co ty? nikt by na to nie poszedł. 2010/01/07 11:03:53
popo,
czekaj, muszę rękawiczki znaleźć z jednym palcem. o, mam [podeszwa zbiera śnieg] 2010/01/07 11:03:56
oo, ponowię swe ogłoszenie.
Musze napisać swoją charakterystykę. Ktoś coś o mnie wje? 2010/01/07 11:05:25
modlitwy wysłuchane to teraz czekam na vidjo:)
popo, ja wiem, że masz pozytywną energię i robisz bąwą z podeszwą;) 2010/01/07 11:06:33
popo,
no przecie zostałoś scharakteryzowane przez kominka po zlocie. :> 2010/01/07 11:07:06
ja jakbym miała napisać swoją charakterystykę napisałabym "jestę cudowna". i nic więcej. to się rozumi samo przez ssię.
2010/01/07 11:07:57
kominek,
kij z tą temperaturą, masz tam wodę? bo ja znowu od rana nieeeeeeeeeeeeeeee:(((( popo, harcerka, dziewica, zdobywczyni wielu szaf i nie szaf 2010/01/07 11:08:01
rev,
no wję, ale to do planu pracy harcerskiego, jak bym takie rzeczy im napisała,to by chyba nie było dopsze. capri :) podeszwa :) (utoczyła kulę metr na metr) 2010/01/07 11:09:05
Czy to takie białe pajączki? www.pticjipajki.com/galerija/7/Heteroscodra_maculata.jpg
2010/01/07 11:11:23
rev,
jak ja miałabym napisać swoją to napisałabym jedno słowo - capri. to mówi wszystko i och i ach;) 2010/01/07 11:16:06
biedny ten Kominek, na blpie tylko facet mu napisał, że za nim mu było tęskno.
soonia :) (podnosi podeszwę i otrzepuje ze sniegu). Ktoś jej pomoże? Bo ja iść muszem, w przchodni recepcjonistka plotkuje przez telefon i się osobiście umówić idem. 2010/01/07 11:33:12
po.poludnie: silna osobowość harcerki, zażegnuje każdy konflikt jelonkami na tle zachodzącego słońca. Dziewica i czcicielka Szatana - często wtrąca w dyskusję trzy szóstki, co nie działa dobrze na tych, którzy cierpią na heksakosjoiheksekontaheksafobię
Artystka. Oprócz jelonków maluje również mangę, fascynację którą możnaby tłumaczyć tym, że sama wygląda jak Ami Mizuno, gdyż ostatnio opitoliła sobie grzywkę, więc fryzurę ma coraz bardziej podobną. Inne podobieństwa to długie nogi i dziecięca twarz, dlatego tym większe rodzi zdziwienie jej dziewictwo. 2010/01/07 11:49:56
reverof: zwana również revą, rev, reve. Lubi cycky i porno. Te pierwsze jeść, drugie oglądać przycupnąwszy na krzesełku. Wbrew pozorom czyta dużo książek (które lubi wąchać), dlatego też swobodnie posługuje się językiem polskim tworząc neologizmą zrozumianą tylko dla wtajemniczonych. Jej największą miłością, nie do końca akceptowaną przez mamę, jest Stalą, który nie jest śmierdzoncy. Wszystko pozostałe tak. Oprócz kątelupka i cota rolki. Spontaniczna. Czasami, niekontrolowanie, wyrywa się jej z młodej piersi: "tulibu dibu douchoo..."
2010/01/07 11:54:29
jessuuu, co za wtopa, jeszcze szakarą makarą. Ale wiesz co? Jak przyszłam, to szakarą makarą już było, więc nie do końca wiem, co to. Makaron?
2010/01/07 11:54:40
Dzisiaj świat zobaczy co Kominek ma pod czapką.
Jeżeli zgodnie z wcześniejszymi planamii Kominek rozstanie się z Tą czapeczką to powinien ją kiedyś wystawić na aukcji powiedzmy w Sothebys. Ciekawe jaką cenę osiągnie po latach :) 2010/01/07 11:55:00
lacosta
ale dlaczego tam nie ma nic o jej tłustej dupie? przecież to jej cecha flagowa. 2010/01/07 11:55:52
lacosta
szakarą makarą to ulubiona piosenka reve. wiesz... ona nie ma zbyt wyszukanego gustu muzycznego... 2010/01/07 11:56:03
soonia,
o. dzięki :) właśnie tego brakowało :D lacosta, www.youtube.com/watch?v=wvkHIZg_954 :D no a w mym języku to makaron. a szakarą to makaron żytni ;) 2010/01/07 11:58:02
to znaczy, nie wiedziałam, że reve ma tłustą dupę. Soonia, napisz coś o niej.
2010/01/07 11:58:04
reve
po tym, jak nazwałaś mnie gadatliwym głupim babsztylem, to obawiam się, że mój opis ciebie nie byłby zbyt... hmm... przychylny;) 2010/01/07 11:59:11
soonia,
wiem :) odczuwam to za każdym razem. ale ty mnie już w sumie scharakteryzowałaś. socjopatka. to też tłumaczy się samo przez ssię. więcej jednak nie potrzebuję :) 2010/01/07 12:00:44
Kominek, a co z rankingiem najbardziej wpływowych blogerów na .tv? Czekamy i czekamy... ;D
2010/01/07 12:15:17
reve: socjopatka z tłustą dupą, która całymi dniami wklepuje sobie w twarz kremy i maski, nie wiadomo po co, bo jej i tak nic już nie pomoże, ale przynajmniej została blogowym autorytetem w tej dziedzinie. dobre chociaż i to. brzydzi się lodem i seksem w ogóle, dlatego zostanie starą panną, którą została by i tak, bo obie miłości jej życia, stalą i borek, jej nie chcą, ale kto by chciał babę z tak tłustą dupą. nie lubi mięsa i kradnie, schowane przed nią, cukierki. czasem kupuje jakieś książki, żeby stworzyć pozory, że czyta, ale i tak każdy wie, że czyta to ona i może, ale raczej bravo, na poważniejsze i grubsze pozycje ma uczulenie, jak zresztą na większość rzeczy. i nie zna angielskiego.
2010/01/07 12:15:18
hehehe :D siedze se i słysze taki głos jak w łodzi podwodnej i pan mowi "twoja kobieta cię namierza" a to telefon kolegi, żona dzwoniła :D hehehehehe
2010/01/07 12:19:44
dopisek
wszystko jej śmierdzi, ale nie dlatego, że wszystko naprawdę jest śmierdzonce a dlatego, że zapomniała wytrzeć spod nosa resztki owsianki, które się zepsuły i gniją i śmierdzą. 2010/01/07 12:21:07
wszyk,
soonia mi zazdrości. bo zrobiłam coś czego ona nigdy by nie dokonała. wkręciłam amjana :D 2010/01/07 12:21:17
rev,
kiedyś stałam w długiej kolejce w jakimś_tam_urzędzie i przede mną stał taki wsiowy żigolo na żel itepe i cały czas bawił się komórką, chcąc nie chcąc zauważyłam, że na tapecie miał cycki, nagle ten telefon mu zadzwonił - w urzędzie rozległy się jęki kobiety dochodzącej do orgazmu, w końcu odebrał -no? no? tak, no? no? a co, smaki masz hehe? się popłakałam zza teczki, którą się zasłoniłam 2010/01/07 12:21:42
Dzieudobry.
U mje minus miljon stopni, zamarza mi gil w nosie. Chce na Karajiby. 2010/01/07 12:29:35
soonia to połączenie ciała matki Polki z męskim mózgiem. Wbrew temu, co mówi, nie jest wyrodną matką. Czasami tylko każe klęczeć swojemu dziecku na grochu w kącie i rozwiązywać sudoku, ale to wynik troski o to, żeby syn rozwijał w sobie umiejętność logicznego myślenia, które odziedziczył po mamie. Jej obwisłe piersi świadczą o tym, że jednak jest dobrą matką, ponieważ się wysłużyły, przez co oklapły. Jak widać po opisie reve, jest bardzo uszczypliwa, ale nie pozwala sobie na wybuch emocji. Drąży jak detektyw tępiąc głupotę. Odważna i romantyczna. Jej ulubionym przysmakiem, po który zawsze chętnie sięgnie językiem, jest sperma w kąciku ust.
2010/01/07 12:30:05
Bo mlodziez blogowa jeszcze nie wie co tu sie swieci, nie wiedza w co sie wpakowali, biedne dziatki.
Lubie zime bo nie ma pajonkow. 2010/01/07 12:32:27
lacosta
:) taa, romantyczna. prawie jak kominek:) canta a ode mnie nie chcesz?;) 2010/01/07 12:37:55
[niesie marchewkę na nos dla bałwana po.południe]
kilka godzin wydaje się być teraz taaką wiecznością! że aż chyba położę się spać i może nawet nie wstanę na późniejsze zajęcia jako, że najważniejsze już mam za sobą. śmierdzę octanami, a nozdrza podrażnione mam kwasem solnym. A szczawiowym dzisiaj polewałam wszystkim jak dobra barmanka, o! 2010/01/07 12:38:07
Pan żyje :) no to śnieżką go, śnieżką!
widzę świetna zabawa się szykuje... to ja bym proponowała opisy bez podania o kim mowa, ciekawe kto się połapie ;-) 2010/01/07 12:39:01
Lacostaaa
W pytę :) Jak tak dalej będę czekać, skończy się na fonie po taksę :) (mam na drugom do roboty!) 2010/01/07 12:40:35
martuha
to będzie łatwe. wystarczy, że ktoś napisze "mądra" i już będzie wiadomo, że to o mnie. 2010/01/07 12:41:02
Ja moge dac moj opis napisany przez komentatorow, wyrecze Was: Emo.
2010/01/07 12:42:35
a połowa by się pozabijała o przypisanie do opisu "przyszła żona kominka". a reszta poczekałaby na to, aż tamte się wybiją, żeby konkurencja była mniejsza hehe.
2010/01/07 12:42:59
uff, Kominek cały, przeżył wyprawę przez morza i oceany. i w dodatku pokaże się bez czapeczki. czuję się, jakbym miała dziś urodziny ;)
2010/01/07 12:44:27
rolka
emo to pierwsze, co mi [przyszło do głowy, jak pomyślałam sobie, co mogłabym dać w opisie ciebie:) martu wobec tego żaden w tych opisów nie będzie o mnie;) 2010/01/07 12:46:44
soonia,
widzisz, tu wszystko jest jasne i klarowne, kazdy zna swoja funkcje i miejsce, dlatego tak ciezko sie stad wyrwac, straszny nalog. Ja caly czas czekam na awans. Jakis pancur, albo chociaz gotycka niewolnica, mam wyzsze ambicje niz emo. 2010/01/07 12:49:11
canta,
przy opisie Ciebie mózg mi się przegrzeje. Dlatego opiszę Cię jednym zdaniem, które na dodatek nie jest moim: "Kobieta bez winy i wstydu". Tylko loda nie chcesz robić. 2010/01/07 12:50:30
pode
no raczej, że tak. :) kurcze, jestem tu za krótko, żeby ktokolwiek mógł o mnie wybazgrać taki opis. 2010/01/07 12:51:03
soonia,
a słowo "mądra" nie przyszło Ci do głowy? ani trochę? no powiedz :) 2010/01/07 12:53:25
pode-szwa,
Ty mogłabyś uwieść nam Kominka, gdybyś tylko chciała. Tylko tak mało odwagi w Tobie :( Wysłałaś w końcu to zdjęcie? 2010/01/07 12:54:35
lacosta,
mała jestem to i odwagi we mnie niezbyt wiele, a zdjęcia wysłałam, a jakże:) 2010/01/07 12:59:11
o, a o zostane jaki piękny opis mogłabym napisać...
martuha no dobra "mądra, ale z zastrzeżeniem, że nie aż tak, jak soonia, bo ona jest najmądrzejsza i do tego najskromniejsza" 2010/01/07 13:02:26
borze, dziecko mi się tak na łóżku poprzemieszczało, że jeszcze trochę i spadnie. a nie chcę go ruszać, bo się obudzi i będzie płakał. co robić drogie bravo?
w ogóle to wredne i złośliwe to moje dziecko. ja się szykuję, żeby się poświęcić i w ten syberyjski mróz go na dwór wziąć i zaczęłam się już zbierać, a ten se spać poszedł. canta chwilka 2010/01/07 13:03:27
soonia
ciekawe czy wredotę i złośliwość się dziedziczy po mieczu, czy jednak raczej po kądzieli..?;) 2010/01/07 13:04:54
soonia,
jeśli leży na prześcieradle, to weź to prześcieradło i razem z nim przesooń 2010/01/07 13:06:42
lacosta
poomotywał się kołdrą. ale już go przełożyłam. śpi dalej. martu mój mąż jest jeszcze bardziej wredny i złośliwy, niż ja:) 2010/01/07 13:21:56
canta:
mieszkająca na zadupiu kwoka domowa, która musi sprzątać wielką chałupę ale i tak do niczego innego się nie nadaje, to niech sprząta. wydaje jej się, że jak pomaluje jakiegoś starego grata, to przestaje on być starym gratem i staje się pięknym meblem. miewa objawy choroby umysłowej - rozmawia z meblami. pewnie ze ścianami też. z czym jeszcze wdaje się w pogaduszki, to już nawet wolimy nie wnikać. ma problemy z utrzymaniem moczu i powinna nosić pieluchy dla dorosłych, a że jest już dość wiekowa i cierpi na popularne dla podeszłego wieku przypadłości, jak, na przykład, problemy z pamięcią, to czasem o pieluchach zapomina i sika na dywan. ma problemy z dykcją i sepleni, co przenosi do komentarzy. staropanieństwo już jej nie grozi, bo, z desperacji i obawy przed nim, przyjęła oświadczyny po dwóch miesiącach znajomości i wkrótce po tym wyszła za mąż. jest kobietą gotową do poświęceń, wyciąga inne komentatorki z opresji własną dupą. 2010/01/07 13:23:13
jeszcze coś dodam:
canta: inspiracja dla Kominka, a szczególnie drugi człon jej nicku "loopa", który wprowadził zwyczaj używania "oo" zamiast "u" jak na przykład w słowie "doopa", kojarzonym z resztą również z cantą i jej bladym tyłkiem (dla zainteresowanych wyglądem poopy kanty odsyłam do archiwalnych notek i komentarzy, gdzie znajdują się jej zdjęcia wypięte). Słynna jest pieśń Kominka na cześć kanty: "Canta loda canta loda canta looooooooooooooooda" Największą miuością canty jest revę. Obie nie śmierdzom. Kanta w szczególny sposób okazuje radość. Robi wtedy siusiu na dywan. 2010/01/07 13:25:02
Jeee sooń:* sękju, niech ten opis pshejdzie do historii bloga.
lacostaa, no to moze być. 2010/01/07 13:46:16
pode-szwa,
Ty to jednak odważna jesteś! heheheh Widocznie nie znam Cię aż tak dobrze :D soonia, to jak? walniesz opisik podeszwie? 2010/01/07 13:49:49
zostane:
inteligentna, błyskotliwa, elokwentna, młoda, aczkolwiek bardzo dojrzała psychicznie, kobieta. na pewno piękna, bo niemożliwym jest, żeby za tak pięknym wnętrzem nie szła równie piękna powierzchowność. w lot wyłapuje kpiny pod swoim adresem i celnie ripostuje. zagadką tylko pozostaje, czemu czasem za nie dziękuje. jak ktoś na nią pluje to od razu wie, że ktoś na nią pluje a nie wmawia sobie, że to deszcz pada. ma swoją dumę, nie pcha się tam, gdzie jej nie chcą. nie koloryzuje sobie swojego świata i nie ma zaburzonego postrzegania rzeczywistości, nie ma też zaburzonego postrzegania tego, jak inni postrzegają ją samą. zresztą, to postrzeganie jej osoby na pewno da się wytłumaczyć racjonalną teorią jakiegoś spisku przeciwko nowym. usilne przymilanie się to ostatnie, co można by jej zarzucić. podobnie jak fochy i histerie. te dwa stany są jej całkowicie obce. zawsze szczera i prawdomówna. niezwykle radosna. do tego stopnia, że wszędzie stawia uśmieszki i zmrużone oczka, nawet tam, gdzie nie pasują. cechuje się dużą kulturą osobistą i zawsze zachowuje klasę, nawet wówczas, gdy jest bezzasadnie atakowana przez wrogie, aspołeczne jednostki. jak to określiła matylda "zostane ma klasę. naszą-klasę.". za co zostane oczywiście jej podziękowała. bo przecież ma klasę, a za komplementy podziękować wypada. lacosta mało znam podeszwę... 2010/01/07 13:51:26
super,
no, w sumie. ale fajnie by było. w zeszłym roku kol mnie chciała wciągnąć do linii, w których ona pracuje. i mieszkałabym w dubaju :) lub abu-dhabi. 2010/01/07 13:51:30
lacosta,
może bym przeżyła, a co;) ale widzisz, za mało charakterystyczna jestem jak dotąd 2010/01/07 13:58:47
reve
ale stewardesy muszą chyba być ładne i zgrabne. a przynajmniej nie szpetne i nie tłuste. 2010/01/07 14:02:00
martuuha,
a myślałam właśnie, że mają być wysokie. Pewnie pomyliło mi się z pilotami. Reve, a może pitolem zostaniesz, co?? 2010/01/07 14:07:31
lacostaa,
ja będę robic licencje pilota. na szybowca. ale jakoś w przyszłym roku 2010/01/07 14:18:42
lakosta,
e tam cera, ja bym sie ze strachu zesrala, ja nie moge zniesc lotu do Polski, dostaje szajby, placze, trzese sie i mam przed oczami smierc. rev, Tag. Naturalny krem nawilzajoncy dla cer stjuardes. Pisali o tym w internecie. 2010/01/07 14:18:43
rev,
spermę - zgadłam? Ja wiem, co ci chodzi po głowie. Znam Cię na wyLOT! 2010/01/07 14:20:07
rolka,
co nie. lacosta ty oblechu. fuj fuj. (widziałom fajnego porn w samolocie:)). 2010/01/07 14:20:47
rev,
jeszcze na Ciebie zwala perwers jeden. Co za ludzie, no nie moge. 2010/01/07 14:25:18
lacosta,
a stjułardesa wzieła i zaciągnęła pasazera na zaplecze. i zaczela mu robic loda, tyle, ze zaplecze bylo lekko odsloniete i tam ludzie siedzieli. i ona tak zerkala czy nikt nie paczy. miala rekawiczki takie nalozone i tymi rekawiczkami mu tez tam hu ha. potem on ją wzial od tylu, zadarl jej spodniczke a ona miala poczoszky i zaczal walic. ona zdjela rekawiczke oblizala palca i wsadzila w tylek se i go tam wziela i zaprosila. pomacau ja po cyckach i skonczyl w buzi 2010/01/07 14:26:45
rev,
aaa.. Myslałam, że porno puszczają już w samolotach. Ale fajnie opowiadasz. 2010/01/07 14:31:28
Smieszno tak, zaprosic do tylka. Zawolac do dupky, zwabic na tyly, udostepnic tylne wejscie.
2010/01/07 14:35:06
rolka,
:D no bo ona wziela oblizala te palce i wsadzila w tylek jak wziernik. rozszerzaua je wiec wiesz, to bylo zaproszenie "oł je tejk mi ah ah mhmmm ju fakin arrrr". i tak na niego paczała. jak dziwka jakaś. mówię ci. to było okropne. aż jedno oko zasłoniłam 2010/01/07 14:40:50
ale cud opisy!:)
kominek, śnieg jest, można sankami do pracy jeździć 2010/01/07 15:13:38
www.livevideo.com/video/embedLink/3BE06092A4744E76922A5F963A288274/596581/prince-cream.aspx
z dedykacją dla wszystkich stiuardess i tych, co nie znają angielskiego piosenka o śmietanie 2010/01/07 15:25:39
szkoda, że nie znam angielskiego. Wiedziałabym jaki krem ma na myśli.
2010/01/07 15:34:57
"U're so good
Baby there ain't nobody better (Ain't nobody better) So u should Never, ever go by the letter (Never ever) U're so cool (Cool) Everything u do with success Make the rules (Rules) Then break them all cuz u are the best" Przeca to o Kominku jest. Normalnie Prince o nim śpiewa:) 2010/01/07 15:39:23
wszyk,
"U're so good Baby there ain't nobody better (Ain't nobody better) So u should Never, ever go by the letter (Never ever) U're so cool (Cool) Everything u do with success Make the rules (Rules) Then break them all cuz u are the best" czy ty mnie właśnie obraziłoś? nie znam angielskiego. więc skąd mogę wiedziec? to jest niegrzeczne. 2010/01/07 15:41:19
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! www.pudelek.pl/artykul/22095/rubik_wraca_do_korzeni_zdjecia/
2010/01/07 15:47:07
reve,
a pewnie, że obraziłam;) czy życzy sobie Pani przekładu owego tekstu,coby rozwiać ewentualne wątpliwości?:) 2010/01/07 15:49:43
"U got the horn so why don't u blow it (Go on and blow it)"
podeszwa, ja poproszę o przekład 2010/01/07 15:54:17
Śnieg... Jedyna w nim pociecha i w tym cały wszechobecnym mrozie, to brak komarów muszek i innych chrabąszczy wcinających cię do oporu Kominku, chętnie się z tobą zamienie. Bierz cały mój śnieg i odśnieżanie podjazdu, a ja przecierpie za ciebie pobyt w ... tam gdzie jesteś.
2010/01/07 16:04:05
jestem cały czas grzeczna non stop kolol i jakoś tu tkwię...
:-( 2010/01/07 16:05:41
"wyspą pełną kobiet z penisami i facetów z wielkimi cyckami" Oj, jaki borok z tego naszego Kominka, się chciał na wyjeździe zakochać, a tam taki zonk. Już nie chcę myśleć, co z celibatem będzie.
Ja angielski znam tylko z piosenek. revko - Żą Klą jest do obsmarkania się:-), zaraz po Buląk. Najgorsze jest to, że teraz co słyszę obcobrzmiące nazwisko, to se myślę, jak by to było po revowemu. 2010/01/07 16:19:51
Ah!
Jego Dostojna Nieprzystojność - Ksionże Prynz! no to po śmietance kreeem ty łobuzie kreeem krem na buzie kreeem nie odsuwaj kreeem liż, nie wypluwaj Kreeemmmmmmmm!!! 2010/01/07 16:26:41
Normalnie zauważyłam u siebie obajwy tęsnkoty. Śniegu dużooooooo, zimnooooo.
2010/01/07 16:27:54
capri_un_ltd
serio??? no właśnie mówię - kreemmm, get on top, kreeemmm... 2010/01/07 16:37:16
mysz,
serio! ale nic nie szkodzi, przy tym można się gibać on and on talia, prince'a posłuchaj, szybciej zleci 2010/01/07 16:40:17
capri,
to blow one's own horn - przechwalać się, a w ogóle podobno prince napisał tę piosenkę patrząc na siebie w lustrze, więc się po prostu sobą zachwycał;) 2010/01/07 16:49:01
pode-szwa
...zamiast se pyfko ciongnąć niby prynz, a normanie - król nabiału, aż sie gibać strach 8| 2010/01/07 17:00:44
tak, tęskniliśmy
tak, jest śnieg syyyyyyypało !!! dobrze jest (wizualizuje sobie Kominka bez zacnej czapeczki) 2010/01/07 17:09:11
szefa nie ma???
no to dalej sie gibamy! czy można Panią znów nadepnąć? co by do szwa się móc przytulić? :) 2010/01/07 17:13:48
Ja mam za słabe nerwy chyba na opis Sooni. Kominka też nie mogłaby opisać, bo dostałaby dożywotniego bana i byłoby bez niej nudno. Ale chętnie poczytałabym opisy Sesji, śp. Amjana albo innych charakterystycznych komentatorów.
2010/01/07 17:16:37
tak sobie pomyślałam...
Kominek rzekł, że będzie bez czapeczki. Ale przeca zamiast niej może mieć jakąś chustkę, kapelusz słomkowy lub oryginalnie zawinięte pareo jakiejś tamtejszej :/ i co wtedy? 2010/01/07 17:18:15
Śniegu od cholery, ruszyć się nie da. Głowa mnie boli i tyle u mnie.
Tęskniliśmy. :) 2010/01/07 17:19:30
mam pietra - jak zwykle
ale jak zwykle - podchodzę i biorę na klatę :* 2010/01/07 17:24:15
popo
kurde, i teraz nie wiem skąd dostanę prezent :) Kominku łer ar ju? 2010/01/07 17:24:22
więc spuszczę spojrzenie i nie patrząc Ci w oczy - obejmę wzrokiem pole do popisu
lub parkiet - wedle zyczenia :)) 2010/01/07 17:30:00
p de szua
wedle rozkazu, Pani zatańczmy więc w śnieznych zaspach pożądania czy posłać po grajków? mAgnes przecież sama wiesz Kominek jest na zawsze z nami :) 2010/01/07 17:42:14
Sprawdzałam kilkanaście razy dziennie czy jest nowa notka. Więc W KOŃCU! :)
Pan żyje - jesteśmy uratowani. 2010/01/07 17:44:03
ufff, wysprzątałam łazienkę, tonęłam ale wypłynęłam, lśni!:)
idę po kawę mysz, a moszna, moszna:) resztę komentarza zjadł mi filtr 2010/01/07 17:44:13
po.po
nie, jak na razie. chyba, że test był w doopę skopany. a co? 2010/01/07 17:46:01
sam,
a tak po prostu pytam. podeszwa, a jak bałwan? Wiadomo coś o nim? 2010/01/07 17:50:38
kąta,
ty tesh???? borze. taki mix zrobiłam, że normalnie mi fstyd. że traktujem swoj żołondeczek jak śmjetnik jakyś 2010/01/07 17:54:37
canta,
ja też. przegięłam. pół czokapików (kupiłam dziś znów, bo te wczorajsze nie miały już białych..), bułka z szynką, m&msy, princessa vitale i 4 mandarynki. zaraz się porzygom. jak bozi dizi . 2010/01/07 17:58:30
canta,
ja napisałam, że też za dużo. helą. sam, no. zajebiście po prostu. mam się śmiać? 2010/01/07 18:00:32
Canta
ale mandarynki zdrowe. Dziś to chyba jakiś dzień obżarstwa, zjadłam czekoladowe cukierky, dwie kaszki z owocami i parówki cielęce. Na podwieczorek a przedtem obiad. 2010/01/07 18:02:48
ja dzisiaj zjadłam pjerszego w życiu dużego twistera w kfc. Wymiętolony, ale smaczny. A tera orzeszki solone wcinam.
2010/01/07 18:04:17
soonia- ale one chude wszystkie, a ja od pięćdziesięciu lat na diecie i, że chuda, to nie powiem. Zycie jest takie niesprawiedliwe. I śpiewać nie umiem na dodatek.
2010/01/07 18:04:42
dobra, ludzie, wady wypisałam, potrzebuję jakieś swoje zalety (nie, potencjalny demą seksó się nie nada)
2010/01/07 18:06:31
Piotr Rubik chyba cuś bierze... wygląda koszmarnie. A ja biorę wiesiołka i spadło mi 3 kg, samo. Love wjesioł.
2010/01/07 18:08:06
Dzień dobry.
Życie jest niesprawiedliwe! Już minęło sto lat świetlnych od tekstu o Twoim śnie z kominkiem i kominek mi się przyśnił dopiero dzisiaj nad ranem. Focha mam na to zrządzenie losu. po.po napisz, że masz wielkie piersi 2010/01/07 18:08:17
ajkju
ja mam jeszcze gorzej:( nie dość, że nie chuda i nie umiem śpiewać, to jeszcze mam obwisłe cycki:( tak, życie jest niesprawiedliwe. bardzo. canta a jak go bierzesz? na ręce? ja biorę tymka ale jedyne, co mi spada, to siła. 2010/01/07 18:08:59
isa,
chyba masochistko, jeszcze bym zjadła a tak to sama sobie smaka narobiłam 2010/01/07 18:11:18
soonia- mnie też obwisną, nie martw się. Jak będę w Twoim wieku;-)
2010/01/07 18:12:17
Po.po
optymizm, jesteś pogodna, dużo energii(nadmiar?:)), ładnie wyglądasz w kozaczkach na obcasie. 2010/01/07 18:12:24
soonia
mnie też przeraża mysl o grawitacji i jej nieuchronnej sile. 2010/01/07 18:13:18
ja brałam na wiosnę te "krrrrrrrtka spódniczka, dwa rozmiary mniej, linea" schudłam, nie powiem
2010/01/07 18:15:36
soonia- chyba, że se żartujesz. W życiu nie byłam w Twoim wieku. Normalnie nie pamietam.
canta- uspokój się. To nieuchronne prawo natury. 2010/01/07 18:16:32
w antyradiu wczoraj mówili, że wg niemieckich naukowców zmywanie ręczne pomaga utrzymać ładny biust:)
2010/01/07 18:16:57
cap,
ja to łykam z tysiąca innych powodów, dla zdrowia. Wymiennie z olejem z lnu. revą, co poka :) 2010/01/07 18:18:22
ajkju
niepamięć to jedna z przypadłości starczego wieku;) isa nie jestem chuda. mam "budowę ciała normalną":) capri kłamali 2010/01/07 18:19:30
canta,
ja kiedyś też brałam, nie pamiętam nazwy preparatu, na koszmarne pmsy, na szczęście dziś już takie nie są 2010/01/07 18:21:35
to ja Ci dorzucę jak jest "dziękuję' w swahili i będzie 6.... a to już osiągnięcie
2010/01/07 18:21:45
revą,
no jak będę, to pokaę. Słowo. Niech tylko obwisnom... cap, no to jest w ogóle dobre na wiele pshypadłości :) 2010/01/07 18:21:49
capri,
ponoć pms to wynik niedoboru magnezu. i dobrze jest przed okresem brać magnez, bądź zwiększyć dawkę jak się uzupełnia normalnie. często stany depresyjne są też mylone ze sporym niedoborem magnezu. psychologowie to wiedzą ale nie powiedzą, bo dla nich jest to kasa. a wystarczyłoby uzupełniać magnez przez kilka mcy. 2010/01/07 18:22:38
ejak,
a jak? :> umję po polsku, angielsku, niemiecku, francusku i japońsku. Ktos jakies inne języki jeszcze? 2010/01/07 18:26:55
rev,
bardzo możliwe, ja się wtedy dość byle jak odżywiałam (w sumie to przeczy sobie, nie?), piłam dużo kawy, paliłam jak parowóz, brrr te koszmarne pmsy to było głównie spuchnięte ciało, czułam się jak balon i brzydal, potwornie bolesne piersi, cera do kitu no i oczywiście wkruwiona chodziłam z tego powodu i płaczliwa canta, tak zachwalasz że już po guglach szperam:) 2010/01/07 18:29:03
capri,
a jak to się wymawia? isa, a no tak, rzeczywiście :) ktoś wje jak jest po rosyjsku? 2010/01/07 18:29:05
capri,
ale to nie pmsy tylko odżywianie. ja jak dłuższy czas pojem niezdrowo to jestem senna, mam problemy z żołądkiem, jestem ociężała, nic mi się nie chce, cera mi się sypie, włosy są suche itp. 2010/01/07 18:29:55
popo,
dokładnie tak jak widzisz (w obu slowach akcent na ostatnią sylabę) 2010/01/07 18:30:55
wiem jeszcze jak jest po chińsku, ale umiem tylko wymówić , nie mam pojęcia jak się pisze ( brzmi trochę jak "szień-szień"). Ale za to umem napisac chinskimi znaczkami "mam wielkie cycki" jesli Ci to pomoze.
2010/01/07 18:31:02
capri,
ło mamo :) a mnie olśniło, że po rosyjsku jest chyba tak samo. ejak :) 2010/01/07 18:32:08
rev,
no wiadomo, hormony, ale chodziło mi o ten magnez, kawa go ponoć wypłukuje 2010/01/07 18:32:51
capri,
si. :) dlatego przed okresem takie parcie na słodkie jest. brak magnezą 2010/01/07 18:34:25
a potas? niedobór potasu podobno skutkuje zaparciami i zaburzeniami zachowania.
2010/01/07 18:34:58
faktycznie jest wypłukiwany przez napoje gazowane, łącznie z piwkiem?
2010/01/07 18:35:08
rev,
ja teraz nawet nie mam takiego smaka na słodkie przed, może mam tyle magnezu ile trzeba? 2010/01/07 18:35:46
po.po
ale tu Ci znaczków nie namaluję. wymawia się "da laj ma". 2010/01/07 18:36:01
kumpela ciągle spala i miała problemy z koncentracją, leczyli ją wszystkim, ale nikt nie był łaskaw powiedzieć, że ma niedobór potasu w organizmie.
2010/01/07 18:37:27
capri,
jak jesz zdrowo, pełnoziarnisty chleb, kasze, szakarą. to powinno byc ok. dostarczasz witaminy z pożywienia. kasza jaglana jest też zajebista. b.bogata w potas, magnez i inne witaminy. ona jest polecana sportowcom tez, bo wypacają podczas wysilku potas i magnez. 2010/01/07 18:37:39
ejak,
prawie jak dalaj lama :> sam, to tyż :) mmadz,6 :) Kominek zyje! 2010/01/07 18:42:02
popo. wiem, przecież tu jestem:)
isa. nie jest przecież! sam. aaaa:) cantuu. a co to jest? 2010/01/07 18:42:37
ożeszty
przychodzę po ciężkim dniu z pracy, zawalona papierami, dyspozycjami, sprawzdaniami, przewodniczeniem, podsumowaniem, prezentacją multimedialną, edukacyjną wartością dodaną... i się dowiaduję, że jednak jestem w ciąży... :-/ 2010/01/07 18:43:41
rev,
pełnoziarnisty chleb, kasze, szakarą - jak najbardziej, kaszy jaglanej nie jadam, nie z uprzedzenia, po prostu jakoś nie zdarza się, brązowy ryż bardzo lubię canta, bardzo wyróżniłaś swój komentarz! 2010/01/07 18:45:20
i oczywiście, że sam jest w ciąży, tylko jeszcze o tym nie wie, bo miała test przeterminowany.
2010/01/07 18:45:24
capri,
no, to nie masz prawa mieć niedoboru ;) też lovę brązowy. i dziki. za białym nie przepadam. jaglaną też love. 2010/01/07 18:47:33
isa, soonia
na pewno Was powiadomię. Za jakieś dwa dwa tygodnie. sonnia wypluj, odpukaj, nie wiem, zrób coś z tym :-) 2010/01/07 18:49:27
eloł wszystkim,
nie mam silnej woli nie mam silnej woli. Zapaliłam :( 2010/01/07 18:49:41
mmadzka
marny nad marności:) sam a zrobię ci tę przyjemność, w końcu jestem miłą osobą tfu tfu oplułam se brodę, kruwa 2010/01/07 18:50:46
soonia
gracias isa wcale nie za wcześnie. ede dokumenty tam miałaś? 2010/01/07 18:52:10
soonia. bo walzłom do domu i siaty siekłom na przedopokoju i się pojawiłom, to pytam. ostatecznie, kto pyta, nie błądzi (nie mylić z PYTą):)
...a teraz idę do wanny, potem ubrac sie w dresik i pobiegam...po komentach:) 2010/01/07 18:53:39
o, canta, przyszedł mi do głowy dopisek do twojego opisu.
"podczas nocy poślubnej, na widok penisa swojego męża, powiedziała "fuj"" 2010/01/07 18:53:46
misiek,
nie zgłaszałam, bo po co. dokumenty na szczęście przełożyłam do torebki, a i przy sobie miałam 50 złotych, tylko na zakupy, które miałam dziś zrobić. no i zdjęcia najbliższych poszuy się jebać :( 2010/01/07 18:54:42
rev,
jupi!:) u mnie się wszystko kupuje dwojakiego rodzaju, ja lubię ciemny chleb i inne takie, warzywa, ryby, mój mąż wszystko takie tradycyjne, białe pieczywo, ziemniaki z mięsem itd, no ale co zrobisz 2010/01/07 18:59:24
sorki, zajęło mię coś. meg
nie, nie jestem, ale wczoraj przez soonie and spółkę zaczęłam wierzyć, że jestem i wygnałam gamonia do apteki po testy :-) ede dobre i to. canta jak się te wiesiołek nazywa w opakowaniu? bo nie mogę przerzucić komentarzy. 2010/01/07 19:10:33
ede:-)
nie tyle żal ze straty 50 zyli i zdjęć to pewnie żal, że jest się gułą i dało się okraść. Przynajmniej ja tak kiedyś się czułam beznadziejnie. Na zasadzie "Jak mogłam nie dopilnować torebki?" 2010/01/07 19:13:21
misiek,
dokładnie tak. tym bardziej, że wszyscy w domu się ze mnie śmieją:) no a ja sama będę trochę ostrożniejsza i będę bardziej pilnować swoich rzeczy... 2010/01/07 19:14:34
mi wyrwał gnój torebkę na ulicy w nocy. z nowo wziętym telefonem na 2 lata abonamentu.. dokumentami, kasą itp
2010/01/07 19:14:48
canta
yhy a nazwa tego leku brzmi jakoś tak wulgarnie :-). Zdążyłam przeczytać, że pomaga na opuchnięte cycky. Gamoniowi kupię i będę podżerać. Gamoń musi schudnąć. 2010/01/07 19:16:32
a ja też postanowiłam wrócić do mojej własnej ulubionej figury. czyli tej sprzed pół roku. tylko moje własne cycki by się przydały, obecne.
rev, odzyskałaś cokolwiek? kiedy tak okradli moją ciotkę, złodzieje okazali się na tyle "wspaniałomyślni", że dowód i prawo jazdy wrzucili jej do skrzynki. 2010/01/07 19:17:30
ede,
po kilku dniach zapukał do naszych drzwi kloshard. z moim portfelem i dokumentami. znalazł na ławce i wysuszył zanim przywiózł. 2010/01/07 19:18:23
ede
nie ma to jak wkruwiający śmiech rodziny. Jak by im nigdy nic nie zginęło kruwa, dlaczego przy "ł" przenosi mię do poczty?!!!! dwa tygodnie temu babcia zadzwoniła z płaczem, że wyrwali jej portfel z ręki w sklepie pełnym ludzi i nikt debila nie zatrzymał. też: wszystkie dokumenty szlag trafił. canta dla mnie lek, kiedyś się leczyłam wiesiołkiem na coś co mialam w cyckach. mam nadal, ale przestało boleć. guzy, ale niezłośliwe. 2010/01/07 19:24:11
canta
to bardzo dobry pomysł. Osobno nie weźmie, trzema mu jak spu do gardła wciskać i masować przełyk, żeby połknął :-D 2010/01/07 19:24:52
aj aj se torebki nie dałam wyrwać, miałam całe dupsko zdarte, bo mię wlókł po chodniku za tą torebkę i groził, że mi "igłę z hivem" wbije. a ja tylko myślałam o tym , jak się dostanę do domu w środku nocy i nie puściłam. nowe buty, nowe spodnie szlag trafił, ale torebki nie puściłam:) (ale chyba już o tym pisałom:)
2010/01/07 19:25:56
tfu
*psu hehe, padłam. kumpela mi pisze - w tajemnicy oczywiście (jak to bywa), że zostałam najbardziej sumienną mrówkom robotnicom minionego półrocza. hehehe jupikajej, belfry! lizuse półrocza :-D 2010/01/07 19:26:32
sam,
psu to wystarczy w kuleczkę z pasztetu zawinąć;) mmadz, dzielna Ty, mi nikt nigdy nic nie wyrywał, nie ukradł, odpukać 2010/01/07 19:27:31
canta
to reve wyrwano torebkę. zawijać nie mogę bo odwija i patrzy co w środku jest.:-) 2010/01/07 19:28:17
heheh capri :-)
ogólny chaos tu opanuje. I dobrze. Się można odstresować suplementarnie. 2010/01/07 19:28:29
capri. nie wiem jakby moja dzielność wygladała, gdyby mnie zaciągnął w tą ciemną uliczkę, w tktórą mnie wlókł, dobrze, że ałtko wyjechało i go przestarszyło. szkoda, że jakiegoś maratonu na szpilkach wtedy nie było, bo bym się podłączyła i na bank wygrała:)
2010/01/07 19:30:23
heloł wszystkim:)
popo, bałwan dostał marchewkę w roli nosa i moje rękawiczki z jednym palcem:) 2010/01/07 19:31:27
sam,
się domyśliłom;) i nie reve tylko mmadz;) mmadz, od samego czytania mam dreszcze, masz Ty zimną krew 2010/01/07 19:33:16
capri. taaa zimną, całą drogę płakałam jak szalona, w panice byłam, bo tylko ja miałam swoje klucze od domu, a tam pusto. teraz już mam trzy komplety i moje dwie przyjaciółki trzymają w razie "W"
2010/01/07 19:33:31
też chce być gdzieś gdzie jest ciepło i nie ma lodu i śniegu!! ;(
2010/01/07 19:34:46
capri
i reve i mmadz. :-) mmadzka, że się nie bałaś. No nie wiem... Może i bym się uwiesiła, gdybym miała coś ważnego do zrobienia w domu, ale pewnie przyszła by w końcu myśl, że mogę dostać nieźle po łbie i bym puściła. :-) Nie myślałaś o tym, że on może Tobie zrobić krzywdę? 2010/01/07 19:37:58
canta,
o. widzisz. misiek ci znalazła. nigdy byś na tę stronę nie wpadła. przyznaj się. 2010/01/07 19:39:16
misiek. bałam się, strasznie się bałam,a le co miałam zrobić?. mi nie o kasę chodziło, bo bez 100 człek żyć może, ale wyrabianie wszystkich dokumentów, no i te klucze, klucze najważniejsze były
2010/01/07 19:39:51
Hehe, a mnie raz ukradli portfel w zatłoczonym autobusie i raz w życiu się cieszyłam ze swojej mega-rozrzutności-zdążyłam wszystko wydać wcześniej. A dokumenty trzymam osobno.
2010/01/07 19:41:44
rev. jakby Ci zakosili całą torebkę, to średnia przydatność trzymania osobno
2010/01/07 19:42:42
madzka,
no zakosili. pisałam niżej :) z telefonem, portfelem, dokumentami. 2010/01/07 19:42:58
mmadz,
z tymi kluczami zapasowymi u kogoś zaufanego to niegłupi pomysł zmykam pod wodą, bawcie się dobrze 2010/01/07 19:43:03
*z
ja nie mam pamięci do dat urodzin swoich bliskich, kompletnie nie pamiętam, kiedy kto się urodził i właśnie jedno moje zadzwoniło, żeby przypomniec, że drugie ma dziś urodziny:) 2010/01/07 19:43:34
Capri
a ja miałam takiego psa co to potrafił mięso zjeść a tabletkę zostawiał. 2010/01/07 19:44:13
mmadz :)
a ja zawsze pamiętam o czyiś urodzinach dzień przed, a w dniu owym zapominam. 2010/01/07 19:46:05
Rev, Mmadzka
no pewnie, jak torebkę wyrwą to dokumenty przepadną, ale chyba większe prawdopodobieństwo kradzieży samego portfela. 2010/01/07 19:46:09
reve
zejdź ze mnie bo ciężka jesteś. wiesiołka weź. po.po Tobie się wydaje, że Cię nie okradli. Nie zauważyłaś :-) 2010/01/07 19:48:30
popo. też dobrze:)
eee, yyy, a na youtube to teraz już nie można se zrobić playlisty bez zalogowania?:( 2010/01/07 19:50:59
po.po
yhy, bo wyciągnęli z portfela;-0 ale i tak nie ma nic gorszego niż dać się orżnąć w sklepie przy kasie. 2010/01/07 20:02:05
misiek. nooo, to byłby wyczyn:)
a słyszeliście, żeby komuś ukradli samochód, jak nim jechał?, czy to tylko we filmach tak jest?:) 2010/01/07 20:06:12
Kruwa, co za historia. Dostałam chomika, zeby nakarmić węza. Chomik nie ma oka, ale poza tym jest wypasiony, ozywiony i sympatyczny. Przez 3 godziny deptał po węzu, podgryzał go, a wąz przed nim spierdzielał. No i w końcu zrobiło mi się tego gryzonia zal i go wyjęłam z węzowni i teraz mam w cholerę jeszcze CHOMiKA!!! idę się pociąć.
2010/01/07 20:06:22
w wawie nie praktykowali kiedyś wyciągania kierowców z namierzonych aut?
2010/01/07 20:12:08
Canta
happy end:)to znaczy dla chomika, bo dla Ciebie i węża to nie bardzo. 2010/01/07 20:12:17
borzu, o rowerze zapomniałam.
A ja zrobiłam pjerszego karmela w swoim zyciu :) co prawda nie do jedzenia, ale co tam ;)
Gość: hasarapasa, 77.223.214.4*
2010/01/07 20:12:43
canta,
chomiki sa fajne. kup mu taka karuzele zeby w niej łaził ;) 2010/01/07 20:12:44
Cantra- uratowałaś życie temu chomiku Melmanu. Ślicznie. Teraz już Todzio nie zje kumpla.
2010/01/07 20:13:19
canta,
bo to chomik po przejściach, on wje jak sobie radzić z wenżami :> 2010/01/07 20:13:43
canta
ale Melmana przerasta ten łąncuch. Powinnaś go była najpierw uśmiercić. Ty wiesz, co taki Melman czuje? 2010/01/07 20:14:26
To Poznań jakiś spokojny jest,ani mnie ani nikomu ze znajomych nie wyrwali torebki, nie ukradli samochodu i nie włamali się do mieszkania. Tylko kieszonkowcy grasują.
2010/01/07 20:17:07
Ja tam pocieszyłam. Napisałam, że życie, że ślicznie, że cantra, że Todzio, że kumpel. Wszystko, co potrzeba.
2010/01/07 20:17:20
isa
W Poznaniu moja kuzynka jechała sobie z mężem na osiedlu niejakiego Orła Bialego i na jakiejś osiedlówce napotkali leżącego człowieka. Ten jej małż wysiadł z samochodu i zaczął podchodzić do tego leżącego i zza aut wybiegła cała banda. Chcieli im ukraść samochód. Ale kuzynka nie zawiodła i podjechała po męża i wskoczył i uciekli. Tak mi relacjonowała przez telefą. Może to pojedynczy przypadek ;-). W Toruniu bomby pod samochodami mamy :-) 2010/01/07 20:18:47
canta
ale ob by jeszcze podrygiwał i ciepły był... chomiki fajne som. Miałam całą brygadę w dzieciństwie. Tak mię zawsze zastanawiało, ile to zwierzątko ma w sobie energii i woli wyjście, że 20 godzin na 24 machała łapkami po szybie. Każde jedno. I fajnie jedzenie biorą z ręki. 2010/01/07 20:18:55
Je je je dodam go jutro do rukoli i oliwek i zjem!
ajkju, jush je dobrze ;) 2010/01/07 20:22:31
popo:
utrzymuje, że jest dziewicą, aczkolwiek w sieci można znaleźć ostre porno z jej udziałem. jej fetyszem są szafy, co jest skutkiem trzymania jej przez całe dzieciństwo w jednej. udziela się w związku harcerstwa polskiego. z przyziemnych pobudek - ma parcie na szkło i kilka lat temu uknuła sobie, że jak wstąpi do harcerstwa, to nadejdzie taki dzień, że pokażą ją w telewizji przy grobie nieznanego żołnierza czy tam przy okazji innych uroczystości państwowych. i pokazali, bo kamerzysta chciał wprowadzić do transmisji element komiczny. ma problem z określeniem swojej przynależności subkulturowej, dlatego zestawia dres z kozakami na obcasach, jest wówczas częściowo dresiarą, częściowo tipsiarą. często jest widziana na rowerze. trójkołowym. nie zdążyła się jeszcze nauczyć jeździć na dwukołowym, bo w szafie było mało miejsca. ma czterech braci, z których dwóch ożeniło się korespondencyjnie. maluje i rysuje. to, na czym coś namaluje albo narysuje, ma potem mniejszą wartość, niż miało przed tym, zanim to pomalowała czy porysowała.
Gość: , ip68-1-115-102.pn.at.cox.net
2010/01/07 20:23:59
Ile piec cukinię w piekarniku żeby była miękka??
2010/01/07 20:25:32
ejakkajak
tak bywa :-) mmadzka, nie bój, nie bój, nie bój się! A torębkę żeś twardo trzymała! :-) 2010/01/07 20:41:52
Zapomniałem dopisać bardzo ważnego - kolejne tajemnice mapy będą odsłaniane w kolejnych odcinkach :)
Gość: Pyroman, bhp41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/08 16:35:10
Obyś zapadł na jakąś chorobę tropikalną/ dostał się w ręce kobiet z penisami.
Dawaj moje ciepło =.= |
|