|
Blog > Komentarze do wpisu
OSTATNIA MACZETA ANDRZEJA
Odliczanie czas zacząć...
Skończyłem z piciem...
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem:
poniedziałek, 04 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/01/04 18:33:48
ok.
Chcemy duzo filmow, moga byc krecone z lapy, ze stopy, z czegokolwiek :) 2010/01/04 18:35:47
zawsze rozcieńczam płyn do mycia naczyń:D nie jak się kończy tylko w ogóle, lepiej mi się używa:)
zmykam bo się spóźnię na te męki Kominek, ja wierzę, że to autentyczna maczeta - ucięła Ci głowę 2010/01/04 18:35:59
lubimy ten kolor ścian, mamy identyczny.
ja też chcę lotem...:-( mogę nawet w bagażowym... albo nie, bo ominie mnie potrząsanie kominkowym fotelem przy starcie... 2010/01/04 18:36:05
ja bende czekać oblizując fieczko od kefirka. ja se tak robie gre wstępną.
2010/01/04 18:41:27
już nóżkami przebieram na podróżowe notki;
w czasach prehistorycznych wylizywało się przecięte tubki po słodzonym mleku - to było boskie doznanie 2010/01/04 18:43:16
borze, wylizywać tubki...
Ja rozumiem, wyciskać je tak w chuj bardzo, ale przecinać aby poczuć kropelkę na języku? Wy to pewnie tez piętki chleba jadacie... 2010/01/04 18:45:27
Mnie wkurza jak ktos wysypuje okruszki po czipsach z dna paczki prosto do gemby.
2010/01/04 18:46:18
no powiedzcie jeszcze, że jak ktoś otwiera kubusia i se wylizowuje kapselek to też was wkurza :( albo zlizuje opakowąko od serka danio :( to się zamkne w sę i nie wyjdę.
2010/01/04 18:52:47
...i jeszcze chujowo jak oblizuje palce gdy się upierdoli sosem z hamburgera. Tak wiecie z cmoknięciem.
Idę rzygać. 2010/01/04 18:54:35
a ja niczego nie oblizuję i nie to, że mnie to brzydzi, po prostu tego nie robię. jak byłam dzieckiem, to oblizywałam talerz, ale teraz już też tego nie robię
2010/01/04 18:55:53
a resztki po "grześku" czy czekoladzie, z opakowanka, te trzy kruszynki, które zostały?
kominku, to stres przedodlotowy 2010/01/04 19:09:18
zrobię sobie canapce z majonieziem, sprawdzę czy oblizuję coś więcej niż jest wymagane...:-)
2010/01/04 19:16:54
znowu dostałam opierdal. ze niby końcówek jajków sie nie wyrzuca,
oczywiście ze sie wyrzuca, jak nie ma w nich tego żółtego. maczeta!!! 2010/01/04 19:17:11
ja wylizuję talerz po pierogach z truskawkami albo z jagodami ze śmietaną i cukrem.
2010/01/04 19:18:26
soonia
pasujesz do gamonia jeszcze powiedz, że na nosie masz potem śmietanę :-) 2010/01/04 19:21:05
hehe
Pozwolenia brak niestety Jak tu trafić do kobiety, która komin lub kominek kochać pragnie. Przytulinek ... nowe słowo do tych Twoich dodaj sobie, jeśli wolisz do kominka się przytulać niźli z chłopem w łożu lulać ... WIEĆ KOMINKÓW WIELU ŻYCZĘ W NOWYM ROKU ... już nie krzyczę.... 2010/01/04 19:21:55
"Hmmmm...był taki arcybiskup Kominek..ciekawe czy byłby podniesiony tą chrakterystyką.. w imieniu Jego Ekscelencji pozdrawiam kapeluszem.. "
2010/01/04 19:22:14
sam
bo to, co zostaje - sok z owoców ze śmietaną i cukrem, to najlepsze jest. no jak to można zostawić i nie zlizać, no?:) 2010/01/04 19:22:37
czemu nie posłuchałam papy kominka i przeczytałam komentarze? są obrzydliwe.
będzie filmik z ręki z uroczystego zdjęcia czapeczki, ukazania łysiny i natychmiastowego przykrycia jej koroną? cała drżę! 2010/01/04 19:26:30
soonia
yhy podobno ale dziwnie wygląda jak tak ktoś je, je i nagle CAP za talerz i wywala jęzor i oblizuje z góry na dł, z dołu do góry i wkołomacieju :-) 2010/01/04 19:27:40
Wielki mi co, wylizywanie. Moja ciotka, Krystyna zresztą, wyjadała fusy z kawy uprzednio posypując je cukrem. Ze szklanki w koszyczku oczywiscie.
A kluchy na parze ze smietaną z truskawkami to niby jak jesc bez wylizania talerza resztką kluchy, hm? 2010/01/04 19:32:16
ajkju
nie wierzę! a potem jeszcze sobie z tych fusów wróżyła? ;) sam :) i nie pampuchy tylko pyzy drożdżowe! 2010/01/04 19:34:45
1. ale ja dojeżdżam na rowerze do ciecha
2. kopytkiem!!! 3. tak. prawie wszystko sie wylizuje 2010/01/04 19:35:12
Przecież Poznaniacy tak robią, bo trzeba żyć oszczędnie. Rozcieńczony płyn do naczyń, itp. I podobno warszawiaków dziwi że z jednej torebki Liptona 2 herbaty robimy?!
:D 2010/01/04 19:36:41
new_here
jesteś moim sąsiadem!!! Tylko naj naj najlepszym przyjaciołom (a w zasadzie jednej przyjaciółce) parzysz herbatę ze świeżej torebki. A jak przychodzą goście to dajesz na stół kilkanaście kukułek. Ale szybko wszystkie zjadasz sam, żeby nie pomyśleli, że to dla nich ;-) 2010/01/04 19:38:02
nwe
tylko dwie? mi wychodzi 8... ale moja herbata taka słaba, że aż się przewraca. Misiek nie lubi mocnej herbaty :-) 2010/01/04 19:40:00
fieczko oblizane. nie umię sie postrzymać. nie umię.
i se jeszcze oblizywuję krawędź kubeczka. czasem mi kanapeczka z buziaka wypada do kefirka, jak se tak robię. i potem się dziwię, skąd w kefirku chlebek. 2010/01/04 19:42:23
miśkuuuuu, noooooo
chlebek źle wygląda w kefirku. taki rozciamkany. 2010/01/04 19:42:50
Nalewanie wody do płynu nie musi oznaczać skąpstwa i przesadnej oszczędności. Nalewam wodę do płynu, żeby płyn szybciej spłynął, bo męczące jest potrząsanie butelką na wszystkie strony :)
2010/01/04 19:43:26
co tam dwie herbaty z jednej torebki... ja kiedyś w ekspresie zapomniałam kawę w kolbie zmienić i zrobiłam kolejny kubek z już użytej kawy.
pam pu chy! i kropka! pyzy drożdżowe... też coś... 2010/01/04 19:44:31
Tak, pamietam jak zawsze chleb poszarpany na kawalki wrzucalo sie do miski z mlekiem, albo z kefirkiem i slodzilo, potem jadlo sie taka breje, dziecinstwo u babci wymiata.
2010/01/04 19:44:44
soonia - pyzy i już. ręką kładzione na cienką gazę naciągniętą na garnek. i z domowym kaimakiem. co to tylko moja babcia taki umie. nie do końca gładki, z grudkami. mmmm :)
2010/01/04 19:46:10
sam
ty chyba nie wiesz o jakich kluchach mowa! gdzie im do kopytek?! to nawet nie ta sama rodzina. to nawet nie piąta woda po kisielu. 2010/01/04 19:47:24
sam
to nie są kopytka, tylko pyzy ziemniaczane vel knedle. i się gotuje na wodzie, nie na parze. jak czasem ciężko nieść oświaty kaganek, jak ciężko... 2010/01/04 19:48:56
SJM (19:46)
powiedz im, że to kopytka Mama (19:47) przecież wiesz, że nie, tylko ty tak mówisz SJM (19:48) bo som. 2010/01/04 19:49:04
martu- dzie, że wróżyła. Jadła, tej!
soonia- dzieki bogu, ze niesiesz ten kaganek oświaty. 2010/01/04 19:50:19
barany śmierdzom! ;-)
ajkju - a potem ze zjedzonym wrózyła. rozumiesz. POTEM ;-) sam - pozdrów Mamę! :) 2010/01/04 19:52:02
No a Visolvit? Paluszek w buźkę, w torebkę, w buźkę, w torebkę, w buźkę... i tak razów jeszcze kilka. I na tym przecież zakończyć nie można! Torebkę rozwalić, wylizać, wyrzucić. I dopiero wtedy można uznać, że Visolvit został zjedzony i wyrzucić torebkę do kosza. :)
2010/01/04 19:52:52
martu
chyba tylko poznaniacy mówią na to pyzy. ale poznaniacy to nawet "ziemniak" nie potrafią powiedzieć, tylko mówią "pyra". 2010/01/04 19:54:44
soonia
poznaniara to ja jestem z wyboru (choć chwilowo to nawet to nie). u nas w wlkp się mówi kartofle. i pyzy. i pyzów się nie robi z kartofli. 2010/01/04 19:55:15
martu
dzięki visolvit to się na rękę wysypywało, a żeby było więcej to cukru dodawało. i się maczało jęzorek :-) 2010/01/04 19:56:43
martu
visolvit to się kradło z szafki w wieku lat4. to ile ty masz??? 2010/01/04 19:57:52
martu
pyzy się robi właśnie z ziemniaków. stąd nazwa - pyzy ziemniaczane. sam a jak mówisz na kopytka? te prawdziwe kopytka? 2010/01/04 20:00:14
jak można na słoiki mówić szkiełka?!?
"przynieś mi z piwnicy dwa szkiełka" Pamiętam jak dziś mój wzrok przykuty do twarzy kuzynki. "Że co?" 2010/01/04 20:00:38
gerdzina - pyzy się robi z drożdżowego ciasta i kładzie na parę (po poznańsku - kluchy na łachu). A z ziemniaczanego się robi kopytka (z mąką pszenną i jajkiem) lub kluski śląskie (z mąką ziemniaczaną bez jajek) - jedne i drugie gotuje na wodzie.
soonia - ale kto mówi, że ziemniaczane? ;) 2010/01/04 20:03:09
ale wy fajnie poznaniacy śpiewacie tej
zanuciła melodyjne sjm i poszła do wanny. 2010/01/04 20:03:27
SJM
się śmiej! ostatnio auczyliśmy poznańskiej gwary zaprzyjaźnionego Baska, co mu ciężko idzie uczyć się polskiego i potem do swojej dziewczyny mówił "Que pasa Kochanie, tej?" boskie! :D 2010/01/04 20:04:34
martuha- kluskie śląskie to z jajem, kopytka raczej bez jaja. Ale mąka się zgadza. Tu ziemniaczana, a tam pszenna. Idę na Olejnik. Głodna.
2010/01/04 20:06:33
szklana pułapka!!!
nie odę się myć, samo odleci. martu boskie :-) 2010/01/04 20:07:45
no dobrze, kluski śląskie i kopytka są bez nadzienia, a kluski z nadzieniem mięsnym i z ziemniaków robione ciasto, to co jest?
2010/01/04 20:07:52
ajkju - śląskie bez jaja. same rozciamgane ziemniaki i ziemniaczana skrobia w stosunku 4:1.
2010/01/04 20:08:39
a ja pochodzę z dolnego śląską i tam się na wszystko mówi normalnie.
gerdzina pyzy. 2010/01/04 20:09:50
gerdzina - pyzy ziemniaczane. tylko u mnie tego nikt nie je. ale jak włożyć do środka śliwki to są knedle ze śliwkami. i bądź tu mądry :)
2010/01/04 20:11:24
martuu,
to już wiem - pyzy są na parze a pyzy ziemniaczane z mięsem, ale to pycha jest, spróbuj kiedyś 2010/01/04 20:12:25
gerdzina - jadłam, ale nie pałam. wole tam wsadzić śliwkę, serio.
soonia - serio? to ja nie wiem jak się robi pyzy ziemniaczane. nauczcie mnie. 2010/01/04 20:14:45
Składniki na 4-6 porcji:
- 1,5 kg ziemniaków, - 15 dag wędzonego boczku lub słoniny, - 10 dag cebuli, łyżka oleju, sól do smaku 2010/01/04 20:15:16
martuu,
pyzy ziemniaczane się robi z ziemniaków gotowanych i surowych pół na pół +jajo, a knedle tylko z gotowanych + jajo 2010/01/04 20:15:17
martu
bo ciasto do knedli robi się tak, jak do kopytek, z mąką pszenną. nie z ziemniaczaną, jak do pyz. 2010/01/04 20:15:52
1. Ziemniaki obierz, umyj. Do posolonego wrzątku włóż około 1/3 ziemniaków, ugotuj. Odcedź, odparuj, przeciśnij przez praskę. 2. Pozostałe ziemniaki zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Masę przełóż na sitko wysłane gazą, i odciśnij sok do podstawionej miseczki, pozostaw na 15 minut. 2010/01/04 20:16:26
Gdy na dnie miseczki osiądzie krochmal, ostrożnie zlej sok z wierzchu. 3. Osad wymieszaj z surowymi i ugotowanymi ziemniakami, posól. Z masy formuj nieduże kule lub łezki i kładź je na wrzącą osoloną wodę.
2010/01/04 20:16:58
Gotuj około 10 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię. 4. Boczek pokrój w kosteczkę, posiekaj cebulę. Oba składniki wysmaż na oleju. Gotowe pyzy odcedź. Przelej zimną wodą. Okraś tłuszczykiem i podawaj.
To na pyzy po polsku al la kopytka :-D 2010/01/04 20:19:00
no bo sam nie mówiła o mące, ale w sumie jak da się ten osad spod ziemniaczanej wody to to nic innego jak mąka ziemniaczana jest, więc kumam.
@Sam, ale to nie ma nadzienia. a pyzy mają mieć! oszukujesz! 2010/01/04 20:19:01
ja jestem zdecydowana na spożycie klusek nadzianych mięsem i polanych smażoną cebulą z boczusiem
2010/01/04 20:19:02
sam
ty do uszek dajesz pieczarki... ty nie masz tutaj kulinarnego głosu;) 2010/01/04 20:20:25
soonia
a jak nie mają nadzienia to czym się różnią od klusek śląskich? brakiem "dziurki"? 2010/01/04 20:20:28
sam,
ty sie schowaj z przepisami. ty dodajesz pjeczarki do uszek. jesteś kąpletnie niewiarygodna kulinarnie. soonia, co nie? 2010/01/04 20:20:50
a tak na marginesie, ciekawe, co Pan będzie jadał w tej dziczy, do której leci - klusek pewnie tam nie podają, a ziemniakowych w szczególności
2010/01/04 20:23:15
Ja tez dodaje pieczarki do uszek i kazdy kogo znam to robi. Co w tym dziwnego?
2010/01/04 20:28:50
Dobrze, że choć maczeta wygląda dla wszystkich jak maczeta.
"Padniecie z wrażenia, gdy zobaczycie gdzie i w jaki sposób się dostanę za kilka dni" Ja się boję, że on poleci balonem. To dopiero będzie. 2010/01/04 20:29:34
czy to w lewym górnym rogu to kawałek kabanosa?
zjadłabym kabanosa. 2010/01/04 20:30:10
właśnie konsultowałam z szefem kuchni - pyzy (kartacze, cepeliny) mogą być bez mięsnego nadzienia - ha! normalnie wymiękam z tymi kluchamy, i są też czarne z surowych pyrów, na śląsku robią i w mojej wsi robi się takie - w moim domu, kruwa, murzyńskie kluchy
ajkju, cepelinem poleci 2010/01/04 20:30:35
martu
od kiedy pyzy mają nadzienie?!? normalne pyzy nie mają nadzienia. Pyza nie miała nadzienia. Maila kolorową sukienkę w krakowskie paski. 2010/01/04 20:32:17
sam
same wulgarne riposty mi przychodzą do głowy, ale nie powiem, bo mnie zamkną za promowanie pedofilii. 2010/01/04 20:33:24
Co komentarz to o lizaniu, pocieraniu, wyskubywaniu albo seksie.
Kocham to miejsce! 2010/01/04 20:33:52
och, ach.. jeeeeee....... nie mogę się doczekać tych notek... :))))
2010/01/04 20:35:01
Gówno prawda wszyscy kłamiecie. Wcale nie jest tak, że nie możecie doczekać się notek - Wy nie możecie doczekać się komentarzy pod nimi.
2010/01/04 20:35:40
dziędobrydzię
pierwszy dzień w pracy po świętach zaliczon:) Kominek zdecydowanie lepszy z głową jest 2010/01/04 20:38:01
poza tym pyzy są chropowate i szarawe a kluski są gładkie i żółte. różnica chyba polega na tym, że do pyz część ziemniaków jest surowa.
2010/01/04 20:39:02
ja z kolei nie mogę się doczekać ściągnięcia czapeczki i ujrzenia meandrów mądrości, które utworzyły włosy na głowie Kominka.
2010/01/04 20:39:29
soonia, no chyba o te surowe pyry chodzi tylko. i ewentualnie nadziankę. i dziurkę, bo śląskie muszą być z dziurką!
2010/01/04 20:41:42
Teraz misie tu nie podobuje. O kluskach kurwa temat. Choć w sumie można się czegoś dowiedzieć, bo za cholerę się nie spodziewałem chropowatych pyz
2010/01/04 20:46:07
kocham notki z podróży. drżę bardziej niż martuuha, która nie wie, że pampuchy to parowce;)
2010/01/04 20:46:50
lacosta
upieram się jednak przy Kominku z głową, mam nadzieję, że przy ceremonii zdjęcia czapeczki głowa będzie widoczna:)) 2010/01/04 20:48:04
nic nie drży bardziej niż ja.
ja tu rok temu, na wspomnienie o zmartwychwstaniu andrzeja się sprowadziłam i tak jestem. dla mnie to MEGA sentymenty i ciekawość. i drżenia. tymczasem - spadam 2010/01/04 20:49:37
stempel
no bo ile można o seksie i sikaniu? czasem trzeba kluskami oddechu zaczerpnąć:) 2010/01/04 20:50:32
rangerstranger,
ja tez mam taką nadzieję :) Wiadomo jednak, że Kominek bywa przewrotny. 2010/01/04 20:53:58
PYZY! po wielkopolsku szkola.interklasa.pl/m034/pl/potrawy/pyzy.jpg
Mniam. :] 2010/01/04 20:58:13
lacosta,
Nalewanie wody do płynu nie musi oznaczać skąpstwa i przesadnej oszczędności. Nalewam wodę do płynu, żeby płyn szybciej spłynął, bo męczące jest potrząsanie butelką na wszystkie strony :) no otóż to!:) te na parze robione u mnie nazywają się kluski na parze a moja koleżanka mówi na to buchty 2010/01/04 21:01:00
lacostaaa
Buchty to nie są na pewno. Dla mnie PYZY. Buchty - jak to w ogóle brzmi... Pyzy - znacznie smaczniej! ;) 2010/01/04 21:01:49
a kopytka to takie pyszne małe romby, ja je lubię z sosem mięsnym ( i wtedy czyszczę talerz kopytkiem) albo ze stopionym boczkiem albo innym kalorycznym świństwem;) głodna jestem!
2010/01/04 21:07:20
ajkiu,
kontynuujcie dalej;) ja skończyłam:) czekam na rozwój wypadków 2010/01/04 21:07:42
lacostaaa
nie będę się kłócić, bo różnie się mówi. Dla mnie drożdżowe kluski gotowane na parze to pyzy. Smacznego! ;) 2010/01/04 21:13:13
2010/01/04 21:15:45
podeszwa
Cichy wielbiciel :D Rolka Wszystkie lubię, mogę jeść mieszane więc sjora wno 2010/01/04 21:20:08
Cześć to mój pierwszy komentarz na tym blogu. :))))
Przepraszam was że już tak dawno nie napisałem najnowszego komentarza ,ale wszyscu jestesmy tylko ludźmi i nie zawsze mamy czazs albo jesteśmy zajęci, a czasami po prostu nam sie "nie chce" (celowo w cudyszłowiu bo oczywisicie nie mam na mysli dosłownie). Chcialem wyrazic swoją opinię o zdjęciu mapy bo jeszcze chyba nikt nie pisal. Ale przyznam sie, że nie przeczytałem wszystkich komentarzy. Więc nie jestem do końća pewien. Moze ktoś już pisał a może nie. To oczywiste. Na mapie raczej nie wypada rysować słońca lecz można strzałką zaznaczyć północ, bo słońce jest o różnych porach. W innyc miejscach wiem że to tylko taka mapka rysunek wiec nie ma problemu. Każdy może żartować bo tam widać męski członek. Ale na pewno każdy się wstydzi to powiedzieć. Więc ja mówię ale jestem tu rzadko więc co mi tam. Po Kominku bloga to się można wszystkiego spodziewać :))) Pozdrawiam wszystkich czytelników bloga kominka. Pozdrawiam. 2010/01/04 21:22:26
okwer
Tutaj się piszę bez pierdolenia. Twój post wygląda jakbyś tydzień zastanawiał się czy Cię tu nie okrzyczą. Więc teraz, grzecznie 200 razy na końcu zeszytu napisz "Mapa przedstawia kutasa" capri Ja to zawsze jadłem z masłem i cukrem :) 2010/01/04 21:27:03
stempelnaposladq jeżeli ty lubisz jak jesteś okrzyczany to proszę bardzo. Niektórzy chcą być mili. Uważam że się po prostu wstydzisz bo brakuje Ci odwagi aby być trochę dla ludzi. Taka prosta rzecz na co dzień. Pozdrawiam.
2010/01/04 21:28:55
Okwer
Ja się wcale nie staram być dla Ciebie niemiły o nie! Chodziło mi głównie o to, że nie musisz się na tym blogu napisać chuj, kurwa czy cokolwiek innego. Za to na tym drugim uważaj, bo Cie wypierdolą :) Ranger Ale, że co ładnie, bo się trochę zgubiłem :D 2010/01/04 21:32:47
stempelnaposladq ja też to mam na myśli. Nikt nie musi na tym blogu napisać brzydkich słów ale może. To jego wybór własny. Ale nie musisz się przejmować takimi rzeczami. Czasem trzeba nam zachować więcej optymizmu. I na pewno nikt Cie nie wyrzuci.
2010/01/04 21:33:52
Tutaj się piszę bez pierdolenia. Twój post wygląda jakbyś tydzień zastanawiał się czy Cię tu nie okrzyczą.
Więc teraz, grzecznie 200 razy na końcu zeszytu napisz "Mapa przedstawia kutasa" no ładnie wręcz słodko, btw gdzie jest kutas?;-) 2010/01/04 21:36:16
Okwer
Rozumiem, że lubisz kulturalnie i nie mam nic do tego. Po prostu odniosłem wrażenie, że boisz się nazwać kutasa kutasem. Ranger A notkę przeczytałaś? 2010/01/04 21:38:17
wszyk,
no zjadłam te co dostałą :) a więcej mi się nie chciało. uważaj na stęplą. on leci na to, że jesteś prawniczką, bywasz przy rądą onz 1, masz kominek, ałto itp ;) 2010/01/04 21:39:54
reve
Cholera, zdradzasz mnie już przed pierwszą randką. Asz Ty! 2010/01/04 21:43:59
wsza,
ą leci na rzeczy materialne. ja się z tobą umówię za twoje wnęrze! (a przewieziesz mję wiłdą tam? :D) 2010/01/04 21:44:41
Stwierdzam, że Reve ma lepszą bajere od niejednego barowego jebaki :D
2010/01/04 21:44:56
reve,
no właśnie widze, totalny materialista;) a wiłdą przewiozę, a co;) 2010/01/04 21:47:23
Czasem nie rozumiem Waszego slangu panie, ale to jak w życiu :)
2010/01/04 21:48:35
ja piehdzielę, komin parostatkiem płynie do Azji :D
Z oblizywania to nie znoszę tylko jak ktoś mi nos oblizuje. wszyscy, którzy to zrobili nie żyją 2010/01/04 21:48:57
stempel,
myśle, że cieżko mi z myśleniem o tym co mam na myśli. ;) I chyba jestem nei miła. :( 2010/01/04 21:49:13
podeszwa,
zostaw reve, wez mje, jej zalezy tylko na wiudzie, potem Cie zostawi. Ja zabiore Cie do siebie, zobaczysz, jak wygladaja prawdziwe wiudy :] 2010/01/04 21:49:41
niech bedom... z nowym godom
Tutaj się piszę bez pierdolenia. uprzejmie donosimy, że nam jeszcze ani pisanie, ani czytanie, ani komentowanie na blogu, w niczym nie zdołało przeszkodzić. nawet w... no... w niczym 2010/01/04 21:50:56
rolka,
no nie wiem, aż trudno mi się zdecydować;) cacko, aż tak bardzo Ci ciężko?;) 2010/01/04 21:52:28
reve
No jak ten Jaro podrywacz www.smog.pl/wideo/13455/prawdziwy_polski_podrywacz/ Cacko Za cholerę nie zrozumiałem co napisałaś, więc chyba i ja mam kłopoty z myśleniem ;) Czwarty wymiar przyszedł, trzasnął jednego posta, a ja już leże na podłodze. Myszvolvo Mi właśnie przeszkadza w pracy, ale takie przeszkadzanie bardzo lubię :) 2010/01/04 21:52:35
rev,
ja nie jestem kanibaleu, ja jestem wegatarianoninkom i jem tylko trawe. podeszwa, mowie Ci, nie zastanawiaj sie, juz bukuje nam impreze na Soho :] 2010/01/04 21:53:57
wsza,
rolka jest jak winda. umie tylko w góre i w dol. ja jeszcze umiem na boki i różniasto. więc wiesz... wybór należy do ciebie :D 2010/01/04 21:55:45
Usłyszalem magiczne słowa "Impreza na Soho" godzina pociągiem i jestem!
2010/01/04 21:56:25
canta:)
reve, mówisz? heh, no chyba faktycznie musze się zdecydować;) rolka, ta różnorodność mnie przytłacza i obezwładnia;) 2010/01/04 21:57:21
podeszwa,
o widzisz, stempel z nami pojdzie, cho, bedzie fajnie. Kanta tez pojdzie i matylda, cnie dziewczyny? 2010/01/04 21:57:46
wsza,
widzisz? juz cie zostawila. tylko poczula zapach kutasa. tak beudzie za-wsze!!!! 2010/01/04 21:59:53
ranger
A drinka chcesz? Rolka Odkąd jestem na wyspach to tylko ZooBary mi odpowiadają 2010/01/04 22:00:31
paaarostatkiem w piękny reeeejs, statkeim na paaaaręęęę... la-lala
"Kapitanie, sir komin się teges, no, zrzygał się, kapitanie :(" "zrobić mu zdjęcie" :D paaarostatkiem dowidzenia kochani ;) 2010/01/04 22:02:08
stempel,
O, i bardzo fajnie, ze sama nie jestem, nareszcie ktos z moich rejonow. 2010/01/04 22:02:44
4
Zabiję. Od samego rana mam to draństwo w głowie i wyjść nie chcę, a Ty mi to na noc jeszcze zapodajesz. Kruwa! 2010/01/04 22:04:18
komi, ja proponuję, żebyś nie pisał w ogóle. nie masz pojęcia jakie przygody mógłbyś przeżyć z umysłach swoich komentatorów. myślę, że to by pobiło Mikołajka!
cmokam stempla 2010/01/04 22:05:21
4
Chcę przygody z Twojej głowy. To mogloby kwalifikować się na pulitzera. No i też Cie cmokam :) 2010/01/04 22:06:40
stempel,
no popacz, cos tak mnie sie wydawalo ze sporo nowych komentatorow sie zjawilo, ale zeby az milją? Borze Sfienty. 2010/01/04 22:08:00
Może Andrzeja do wojska zabrali?? Albo na ochotnika się zgłosił bo nie od dziś wiadomo, że złamane serce leczy się często w armii. A te dwa kaktusy wyglądają jak wyrzutnie rakiet, więc mi pasuje :) Zresztą czy on nerwowy jest?? Bo wpadłem na pewien trop... KLIK
2010/01/04 22:09:38
stempel
a zajebiste wino mam i piję zdrowie kominka przecież:) a niech bedzię wasze wszystkich, o! 2010/01/04 22:11:31
ranger
W poniedziałek mnie ratuję jedynie dobrze schłodzone Whiskey 2010/01/04 22:12:38
kominku kochany, love cmok - wracaj zdrów, bo wiesz no, że bez tiebia pizdziet czyli, że chujowo bez Ciebie będzie :(
2010/01/04 22:15:24
Angielskie klamki do spuszczania wody w w kiblu wymiataja, trzeba je najpierw rozchustac zeby leciala woda, a potem czeka sie pol godziny, zeby znowu sie napelnilo.
2010/01/04 22:16:30
rolka
Ja mam na sznureczek :D Tak jak i światło w kiblu właśnie i kuchni :) Mnie rozbijają podwójne krany i okna przesuwne. Piździ mi tu równo od jednego 2010/01/04 22:17:27
rolka
To z resztą system jest specjalny. Angole wpierdalaja za dużo baked beans i przez to mają rzadką kupę. To jest taki reduced flush 2010/01/04 22:17:49
Hehe, czad z tymi kluchami. Ja tego wszystkiego nie jem i nie mam problemów.
2010/01/04 22:18:12
stempel,
ta, swiatlo na sznurek tez jest dobre. Ja do swojego jestem tak przyzwyczajona, ze w Polsce wchodzac do kibla zamiast zapalic swiatlo spuszczam wode w kiblu ze spuszczarka na sznurek przez pomylke. 2010/01/04 22:19:52
rolka
To gdzie Ty w tej Polsce żyjesz, że masz kruwa spuszczarkę (haha czadowe słowo) na sznurek oO 2010/01/04 22:28:29
ej, nie było mnie pare godzin a wy się tak naprodukowaliśta s komętami, a propos oblizywania, to taki gupi mam dowcip stary.
Jak sprawić, żebu kobieta krzyczała jeszcze godzine po seksie... Wytrzeć fiuta w firanke (gupiae wiem ,ale mnie smieszy) 2010/01/04 22:28:34
krufa, zapomniałam, że czytanie komentów przy jedzeniu bywa ryzykowne
2010/01/04 22:30:05
Coś mi się popierdoliło. Komentarze się nie odświeżają mimo zaznaczonej odpowiedniej opcji, a blipokienko na głównej w ogóle się nie otwiera. Dupa cycki dupa
2010/01/04 22:30:28
Ej, to niekulturalnie takie do-w-cipy opowiadać. ;)
A tak w ogóle to dobry wieczór, się nieśmiało przywitam... 2010/01/04 22:30:47
hasa
Już Cię kurwa lubię :) Capri Ja świeżo po pizzy, choć może jeszcze znajdę miejsce? 2010/01/04 22:31:57
Justynides
Dobry wieczór! Jako że dopiero przyszedłeś/przyszłaś musisz pierwsza/pierwszy opowiedzieć do - w - cipa 2010/01/04 22:32:39
pode, hasa
Mnie zawsze "wilkiem" straszyli jak na zimnym siedziałam, ale nikt mi nigdy nie wyjaśnił o co tak naprwdę cho. 2010/01/04 22:32:43
canta
Widzę, że nie tylko mnie nie bangla. Myślałem, że mój rasistowski szef mi założył blokadę, co byłoby dziwne, bo jego IQ jest mniejsze od chomika. 2010/01/04 22:33:03
Pizza, fu.
Az taka stara nie jestem, zeby dzien babci obchodzic. Za to jutro mam wolne, caly dzien bede chlala wino i grala w Kings Bounty. Kot porwal mi lampke na strzeby. Nienawidze go. 2010/01/04 22:34:22
rolka
Cholera, dorwało Cię zanglikanizowanie, że nawet w kota się wyposażyłaś. Ja też miałem jednego - drugiego dnia zgłodniałem. 2010/01/04 22:37:46
Dobra, przypomniał mi się kawał o Ryśku, być może z Klanu. Się mi przypomniał i znalazłam.
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!". Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: "Kurwa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie. Facet w szafie myśli: "Kurwa, ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "O żesz kurwa, Rysiek to zajebisty buhaj!" W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem". 2010/01/04 22:37:47
podeszwa,
ale to nie te same rajtki co w Sylwestra? ha widziałam widziałam ;) 2010/01/04 22:38:01
justynides
Proszę? :) Hasa Dobra, skąd jesteś wbijam za 10 min, choćbym miał wynająć odrzutowiec. Rolka To jak jest satanistą, zrób z niego jakiś szatański dywanik czy tam papucie? 2010/01/04 22:38:32
hasa,
nie, w tamtych to już na pewno bym sobie odmroziła nie tylko nery...;) 2010/01/04 22:38:40
hasa,
już nic, jajcownicę miałam, wróciłam głodna jak wściekły wilk z tych wydżibasów stempel, wódki chcesz do niej? 2010/01/04 22:39:28
Justy
No widzisz, chcesz to umiesz :) :) :) Capri No skoro nalegasz to nie wypada odmówić. 2010/01/04 22:40:04
Justy, kopiujwklej... a fe ;)
stempel, z Polski skarbie ;) capri, ja tez po wygibasach głodnam, ale dieta to dieta. Piwo se otowrze ;) 2010/01/04 22:42:17
hasa
Jak pijesz tak dużo jak mówisz możesz być i z Mozambiku :) 2010/01/04 22:44:08
o kurwa leże i się turlam i wyje ze śmiechu borze :D yezuuu www.youtube.com/watch?v=_RgL2MKfWTo :D
2010/01/04 22:44:21
Brzydka mala hjena i niszczyciel lampek.
stempel, dopiero jom tucze, cierpliwosci. 2010/01/04 22:44:57
rolka
Mi do garczka kiedyś kot wpełzł. Pewnego dnia poszedł na baby i już nie wrócił - zachędożył się na śmierć niechybnie. Niech mu ziemia letką będzie. 2010/01/04 22:45:09
hasa,
cztery browce dziennie to akurat 1000 kalorii, kiedyś z kumpelą planowałyśmy taką dietę, przyjemne z pożytecznym rolka, fajna diablica, tamto, co lacosta przerobiła tez widziałam, to ten sam cot?? 2010/01/04 22:45:59
capri,
nie, tamtego chcialam, ale sie nie udalo. Tego mi dali, nie mialam wyboru. 2010/01/04 22:47:09
Komin kurwa ściągasz same zdegenerowane, pijące panie - akurat takie w moim typie. To jest nie fair!
2010/01/04 22:47:27
rolka,
no właśnie, tamten był "więcej biały", ale ten też fajny, corta ma w oczach rev, ja też:D 2010/01/04 22:48:18
wsza,
ja ciagle placze :D capri, j/w :D juz mam status na gg ken leee tulibo dibo douchooo :D 2010/01/04 22:49:48
reve
Taka stara i się w statusy na gg bawi :) Hasa "Coś skapnąć" podziękuję ;) 2010/01/04 22:50:26
2010/01/04 22:51:31
stempel,
jestem MŁODSZA O 11 LAT! od SAMJESTEŚMIŚKA. jestem młoda ;) ona jest stara 2010/01/04 22:53:03
ranger
Ja dziś jestem bardzo zajęty w pracy, co z resztą można zobaczyć. Napisałem tu już więcej komentarzy niż od początku razem wziętych. Reve Czyli jesteś stara Hasa Uff... ja na szczęście nie z tych ;) 2010/01/04 22:53:05
wsza,
e tam, jest zazdrosny, że mu cię odbiłam. to takie typowe.. hasa, e tam ;) 2010/01/04 22:55:00
A ja juz za godzine ide do domu, nana nana, mozecie mi zazdroscic :]
2010/01/04 22:55:13
reve
To wszystko przez to, że przedstawiasz mnie w złym świetle. Psójesh mi fshystko w chója 2010/01/04 22:57:10
stempel,
to za akre. hasa, A gdziezby, mi tu bardzo dobrze, zwazywszy na fakt, ze nie mam neta w domu, kurwicy mozna dostac. Dlatego caly dzien gram w durne gry i sie alkoholizuje. Takie mam smutne te rolkowe zycie. 2010/01/04 22:59:50
Wytropiłam spisek. "U" i "Y" na klawiaturze są po to, żeby się myliło czasami przy "dumać".
2010/01/04 23:01:04
podeszwa
Cholera to może być fajne. Też chcę. Rolka Jesteś w Anglii i alkoholizujesz się zamiast siedzieć przy internecie. Same kurwa ideały! 2010/01/04 23:02:49
"Kochanie, co będziemy robić wieczorem?"
"Podymamy nad sensem istnienia." 2010/01/04 23:04:57
podeszwa
Być może, ale zapomniałem jak wygląda. Odświeżysz mi pamięć? 2010/01/04 23:05:53
Rolka
Gumą? 4 cytryny na tym blogu używane są do zbereźnych celów więc chyba nie zaszkodzi mi jeszcze informacja do czego używa się tu gumy :D 2010/01/04 23:07:07
stempel,
jak Ty już masz taką sklerozę, to mi się utopisz pod tym prysznicem;) 2010/01/04 23:08:42
Podeszwa
Gdzie tam zaraz sklerozę, po prostu z głowy mi wypadło. Rolka W takim razie odpowiadam "Tak, chcę gumą" :) 2010/01/04 23:08:51
hasa
Chuba. Huba. Grzyb. I po bzukaniu naszych wyimaginowanych kuchanków. Chuba, że w gymie. W sali gimnastycznej. 2010/01/04 23:15:33
podeszwa
Ok to idę. O namiary proszę, bo nie pamiętam też gdzie mieszkasz. 2010/01/04 23:18:40
podeszwa
Na swoje usprawiedliwienie mam, że bardzo mnie wtedy odurzyłaś. Pamiętam tylko, że to duża chata była. I kilka łazienek tam było. 2010/01/04 23:19:26
Makryjo, przez was się można udusić:))) Taaa nie wylizuje a te papierki, kto tak porozpapierniczał, ja się pytam :) Mój młody nie lepszy, jedzie na zimowsko i coś mi się widzi, że jak założy na samiuśkim początku skarpeciory narciarskie to na bank w nich do domu wróci :)
2010/01/04 23:19:29
stempel,
hehe, to jak przypomnisz sobie, która to łazienka była, to zapraszam;) 2010/01/04 23:21:08
hasa,
ja to już powoli w kierunku pościeli, jutro do fabryki skoro świt 2010/01/04 23:23:30
podeszwa
Dziękuję za wiarę, ale chyba nie podołam. Wrzuć nam za to fotorelacje. 2010/01/04 23:24:11
No kruwa wszyscy se idźcie i mnie samego zostawcie.
W sumie nawet fajnie będzie. Przypilnuję dobytku, a jak będzie trzeba to zaszczekam.
Gość: eriatarka, able47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/04 23:24:53
ja wylizuję sreberko z okruszków czekolady.
ej, Komin, czemu się Ferrero Rocher nie podzieliłeś? 2010/01/04 23:27:06
Heloł, heloł :D
Tu mnie jeszcze w tym roku nie było. Długiego sylwestra miałam;) Wszystkiego dobrego zatem Kochani :* Życie jest piękne! :D 2010/01/04 23:28:11
maonna
A witaj, witaj. Mój sylwester skończył się wczoraj. Tobie również dobrego, ale może nie wszystkiego, bo się weźmiesz i znudzisz. 2010/01/04 23:30:18
2010/01/04 23:31:42
stempel,
O proszę, mój też wczoraj, ale trochę odespać musiałam ten maraton i dopiero dziś zawitałam tu:) a może byliśmy na tej samej imprezie?;) Dziękuję :* 2010/01/04 23:32:55
Macie jakieś noworoczne postanowienia?:)
stempel 1939, 1943, 1914 i 1915 to moje ulubione. hehe 2010/01/04 23:34:34
justy
Tylu to nie widziałem. Może później, jak sam będę warował :) 2010/01/04 23:35:09
stempel,
a te 5 różnych sylwestrów to w Polsce?:) justynides, my się chyba jeszcze nie znamy - miło mi, maonna jestem:) ja noworocznych postanowień jeszcze nie mam, ale chyba coś trzeba wymyślić. 2010/01/04 23:35:34
stempel
A ja spędziłam sylwestra jak stary zgred. Bo się pochorowałam. Zobacz koniecznie:). 2010/01/04 23:36:51
Maonna
Nie, nie w Polsce. Na Wyspach obecnie przesiaduję :) Jednakży gdyby były w Polsce to na pewno w moim Krakowie:) Justy Ja po sylwestrze sie pochorowałem - stara niewyleczona zatoka daję się we znaki 2010/01/04 23:36:51
Widzial ktos ten nowy film Paranormal Activity? Wyswietlaja to juz w Polsce? Warto isc?
2010/01/04 23:37:09
maonna
Witaj! Pokomentkowałam trochę onegdaj, potem jakoś tak wyszło, że ciągle w biegu byłam, więc się nie udzielałam. Dzisiaj mnie wzięło znowu:). 2010/01/04 23:38:49
stempel
Mam przyjemność pomieszkiwać obecnie w Krakowie. I chorowałam na zatoki :D. Zresztą dalej mam chore. Jak jestem w pionie to jest ok, ale jak się kładę to się momentalnie zatykają. :/ 2010/01/04 23:40:10
Ja tu już od jakiegoś czasu komentuję, ale raczej z doskoku. Dziś się nudzę w pracy i już tu nastukałem tak z setkę podejrzewam :)
Justy Ja śpię tylko w pionie ostatnio :D Z Krakowa to ja ogólnie pochodzę więc pomieszkiwać nie muszę:) Akademiki na miasteczku? 2010/01/04 23:40:13
stempel,
a widzisz, ja też nie w Polsce, bo mnie to z Podlasia aż na Słowację wywiało. Aczkolwiek w Krakowie mała imprezka też była w drodze powrotnej:) i też jestem teraz chora :/ justy, Ja też tak mam, ze co jakiś czas komentuję, ale notki czytam zawsze:) 2010/01/04 23:42:46
maonna
Też zawsze czytam. Jak się wpadło w kominka, to trudno się już wyrwać:). stempel Nie, kamieniczka w okolicach centrum:). Piździ mi od okienka. 2010/01/04 23:45:01
maonna
Omami nas, otaci, a potem popełnimy zbiorowe samobójstwo jak nam każe :). 2010/01/04 23:46:15
To co? Chyba bedziemy sie zegnac. Buziaki brzydale, do nastepnego :*
2010/01/04 23:49:20
Justy
To ja bliżej Kazimierza raczej :) Rolka Czuj, czuj, waruj! 2010/01/04 23:51:15
2010/01/04 23:51:20
Ok Panie drogie, ja też się zwinę, bo jeszcze 3 raporty do rozgryzienia zostały, ale najpierw po jakiś kebab sobie skoczę :)
Dobrej nocy pozdrawiam :) 2010/01/04 23:53:58
Cholera Wy z tymi prysznicami dziś, a ja w pracy i żadnej baby w pobliżu!
Dobranoc:) 2010/01/05 00:01:37
stempel
a co to za praca nocą? nie rozumię, wino wypite, Pan jest bezpieczny:) 2010/01/05 00:07:47
ranger
Z balii na prąd co na ścianie wisi:). Zasiedziałam się tu, w kolejkę nie wbiłam i mi wylali. I muszę poczekać aż się, kurna, nagrzeje znowu. 2010/01/05 00:13:26
To dobrego szefa masz:). Bez okazji tak dał? Czy na dobre rozpoczęcie Nowego Roku?:).
Trudno się było pozbierać po takim obiboctwie... 2010/01/05 00:16:35
Może jakbyśmy wino na zachętę wystawiły, to by się ktoś zjawił do pomocy w nabijaniu pińcetki?:)
A może kominek zawita. 2010/01/05 00:24:21
justy,
mi to wygląda na przyczajonego krokodyla, wiesz, jak wystawiają tylko oczy z wody, a w ogóle coś Ty wkleiła, zamiast spać to pieję ze śmiechu 2010/01/05 00:25:04
2010/01/05 00:26:04
Chciałam cała kobitę zrobić, ale się rozjeżdża się.
capri Jaki krokodyl, jaki krokodyl ja się pytam? Toż to ponętnę, jędrnę cycushky. 2010/01/05 00:29:57
justy
te z kolei są jakby obwisłe bo sutki nisko, nie wię daj swoje? może Pan się zjawi 2010/01/05 00:32:35
a ja wam mówię, że to kroko i za jakiś czas wychynie z szuwarów i rzeknie od niechcenia na niebiesko "Pan czuwa"
czego Wam życzę ja idę nyny ale przypuszczam, że wątpię, że prędko zasnę branoc 2010/01/05 00:33:41
Kurde, no ni ma dobrych sutoznaczków.
Proszę, cała rozmiarówka. Do wyboru, do sucioru, brać nie marudzić. ()() (.)(.) (o)(o) (*)(*) (@)(@) ( O )( O ) 2010/01/05 00:36:04
justy
jakby opatętować sutoznaczky to niezła kasa mogłaby być nię? 2010/01/05 00:37:23
Niech każda czytelniczka sobie umieści w pseudo takie jakie ma;).
Zrobimy byznes? 2010/01/05 00:38:54
Będziemy sprzedawać sutoznaczky. Za łapówki rozmiar większe niż w rzeczywistości.
2010/01/05 00:42:37
a ja byłam dzisiaj na avatarze, o.
ciekawa przygoda. :) i w panach mam paść dzisiaj przed 2. przygotowuję się do tego od 36 godzin. 2010/01/05 00:43:49
justy
widzisz jakie jesteśmy kreatywne, chorera nie dotrwam do pińciuset:( 2010/01/05 00:49:32
Lista cyckuf:
Groszki . . Gruszki ()() Małe zwisy (.)(.) Google (o)(o) Plastyky (*)(*) Kozi cyc (^)(^) Małpi cyc (@)(@) Cyc gigant ( O )( O ) Jakieś propozycje na cyce?:) 2010/01/05 00:53:13
Pan nie może nas tak zaniedbywać bo wydaje mi się, że dziczejemy
2010/01/05 00:53:25
Fajny, fajny. Ino się rozjechał:(. Też próbowałam, nawet pępushek miał.
2010/01/05 00:54:51
justynides
cyce kwadratowe L.JL.J cyce kwadratowe mniejsze LJLJ wielkie zwisy \./\./ cyce ściśnięte łapami CO cyce, z których kapie YY cyce cenzurowane (X X) 2010/01/05 00:55:07
Się nie da się:(. Nie traktuje spacji na początku jako znak, chyba.
To chociaż pypka ( Y ) 2010/01/05 00:57:14
Lista cyckuf, wersja poprawiona:
Groszki . . Gruszki ()() Małe zwisy (.)(.) Google (o)(o) Plastyky (*)(*) Kozi cyc (^)(^) Małpi cyc (@)(@) Cyc gigant ( O )( O ) Cyce kwadratowe L.JL.J Cyce kwadratowe mniejsze LJLJ Wielkie zwisy \./\./ Cyce ściśnięte łapami CO Cyce, z których kapie YY Cyce cenzurowane (X X) Cyce z agrafkami w sutach ($)($) 2010/01/05 01:00:46
Kurdę. Jeszcze jeden i jeszcze raz.
(@)(@) . ) . ( .( Y ) A te kropki to muchy. Bo ona się nie myje. 2010/01/05 01:02:43
idę spać
oddaję wam honory życzę Kominku miłych lotów a meg i jus możecie mi skąponować ze znaczków męszczyznę:) paa 2010/01/05 01:02:46
i tak się da jeszcze.
(. Y .) _\ . / .( Y ) .\ | / . W (stópek nie umiem) :( 2010/01/05 01:03:48
ranger
aż boję się próbować tworzyć w myślach takiecoś w takimstanie. ;) dobranoc! 2010/01/05 01:05:51
Poślada jej zassało.
Jeszcze jeden i jeszcze raz. (@)(@) . ) . ( .( Y ) Ma owłosienie w prostokąta. ranger Ja już dzisiaj wymiękam. Dobrej nocy Wam :* 2010/01/05 01:06:33
Szkurde. Głupio wyglądało prostokątne i w końcu zmieniłam, ale tekstu nie;).
2010/01/05 01:07:17
ranger
takie rozczłapane, wow. ;) prowizoryczny meszczyzna! | . . | .\ . / ..|u| .. W ..^^ 2010/01/05 01:31:42
2010/01/05 02:08:49
megoff
prowizoryczny meszczyzna jak kobiecie niewiele do szczęścia potrzeba. ale cycushky niezłe :) 2010/01/05 05:55:00
pjerwsza:)
taaa, pół godziny drzemkę przestawiałam, następne pół godziny tutaj, może przy lekkim cudzie nie spóźnię się do pracy, ale tego nie wie nikt:) 2010/01/05 08:40:52
podeszwa. jestem przed czasem, ale ja zawsze we wtorki się spóźniam, już wszyscy przyzwyczajeni:)
a teraz znikam, czas zacząć pracę:) miłego dzionka:) 2010/01/05 09:27:05
reve
hahahahah, leżę i kwiczę:) już zawsze, jak usłyszę tę piosenkę, to będę śpiewać tulibu dibu douchooo:) a dialog rozwala -zaśpiewam piosenkę mariah carey ken lee -jaką piosenkę? -ken lee -ken lee?! -tak -a nie without you? -nie ani trochę wątpliwości:))) i nie mogę powstrzymać moich dydaktycznych zapędów, więc: justynides "onegdaj" oznacza "przedwczoraj", nie "kiedyś". 2010/01/05 09:40:43
soonia
No popatrz, cały czas żyłam w nieświadomości - dałabym sobie głowę uciąć, że w jakimś słowniku, co mi w łapy kiedyś wpadł 'onegdaj' było synonimem 'kiedyś, dawniej'. Zapamiętam:). 2010/01/05 09:46:23
justynides
bo ponoć kilka lat temu PWN zaakceptowało znaczenie "onegdaj" jako "kiedyś", bo wielu ludzi w takim znaczeniu "onegdaj" używało. ale ja nie akceptuję takich zabiegów. bo w końcu dojdzie do tego, że może jeszcze zaakceptują "ambiwalentny" jako "obojętny", bo też wielu ludzi myśli, że właśnie to "ambiwalentny" oznacza. twoje użycie nie jest zatem błędnym ogólnie. jest błędnym dla mnie:) 2010/01/05 09:48:16
Kobiety, bo zaraz wyjdzie jak z tymi kluskami;-) bo ja sobie wtrącę, że starsze słowniki podają wersje- onegdaj t+ przedwczoraj, natomiast te nowsze także w znaczeniu kiedyś.
2010/01/05 09:52:33
soonia
Hmm, bo to się chyba z 'ongiś' myli. Ponoć "Co tam pisze?" też jest już poprawną formą, chociaż pewna nie jestem - tak mi się coś o uszy obiło. Bo ja wiem... język żyje swoim życiem i słowniki chcąc, nie chcąc muszą za tym nadążać. W przeciwnym razie "kobieta" nadal by była określeniem obraźliwym. Już nie wartościując, czy to dobrze, czy źle. Co do kobiet - wyglądają lepiej niż niejedna, co? 2010/01/05 09:53:23
borze, wylizywać tubki...
Ja rozumiem, wyciskać je tak w chuj bardzo, ale przecinać aby poczuć kropelkę na języku? Wy to pewnie tez piętki chleba jadacie... Jadamy jadamy, bo od piętek piersi rosną. |
|
a Ciechocinek to niedaleko nas jest:-)