.
Blog > Komentarze do wpisu
OSTATNIA MACZETA ANDRZEJA
Odliczanie czas zacząć...

 



Skończyłem z piciem...



Próbowałem na wszelkie sposoby zwalczyć strach przed lataniem samolotami. Iracjonalny strach, bo jest wprost proporcjonalny do odległości którą mam przebyć. Rok temu ogrzewałem was w styczniu relacją z Jukatanu, w tym roku też was ogrzeję. Relacją z Ciechocinka. Strachu już nie ma, a dlaczego - o tym piszę niżej.


Jak wiecie kolega Andrzej od kilku tygodni przebywa daleko od waszych tęskniących za n
"- Wyjeżdżam, Kominku. Na sam koniec świata. Tam, gdzie stanę się wolnym człowiekiem."

Chciał uciec od swojej największej miłości, Japonki, która rzuciła go kolejny raz. Popełnił wielki błąd, gdyż doszło między nimi do pewnego nieporozumienia, o czym dowiedziałem się z korespondencji z nią. Dlatego też postanowiłem ruszyć na koniec świata, aby go odnaleźć i na powrót połączyć ich serca. A raczej telefony, bo ten związek od dwóch lat opierał się na smsach. Andrzej do dziś nie wie, co to jest internet, ale on zawsze był opóźniony. Szczoteczkę do zębów odkrył dopiero pod koniec lat '90.
Że przy okazji chcę wypocząć, znaleźć miłość swego życia oraz zwiedzić trochę świata to szczegół. Oficjalnie Andrzej jest najważniejszy, choćby dlatego, że faktycznie tam jest i to na poszukiwaniach jego się skupię. Potrwają jakiś dzień, bo wiem, gdzie się ta cipcia zaszyła.



OSTATNIA MACZETA ANDRZEJA

Nadszedł zatem czas, gdy uzbrojony w ostatnią żyjącą legendarną maczetę Andrzeja (fotka autentyczna, to wasz pan) zacząłem szykować się na największą podróż życia. Wręczę mu tę maczetę albowiem jest to jedyna broń, z której Andrzej będzie w stanie zabić największego potwora żyjącego na ziemi.


I nie próbujcie pisać, że to nie jest maczeta. Jest i już!


A teraz najważniejsze - pierwszy raz od lat nie będzie na blogu czuwania nad umęczoną duszą Kominka i Andrzeja jego, którzy zazwyczaj w takich chwilach obawiali się śmierci w samolocie.


TAJEMNICA ANDRZEJOWEJ MAPY

Padniecie z wrażenia, gdy zobaczycie gdzie i w jaki sposób się dostanę za kilka dni...
Zdradzę, że mapa Andrzeja będzie pełniła w nim główną rolę i odkryję przed wami jej najbardziej skrywaną tajemnicę. Coś, czego sami dotychczas nie mogliście odkryć, choć mieliście to na wyciągnięcie ręki...



Zobaczycie to na krótkim filmie, który przygotuję specjalnie dla was. Zagram w nim główną drugoplanową rolę. Filmie, który zmieni wasze życie. Filmie, który sprawi, że to, co dotychczas wydawało wam się racjonalne, stanie się irracjonalne, a magia stanie się rzeczywistością.
Wy wiecie, że jak ja coś takiego piszę to nie żartuję, co nie?
Kiedy to nastąpi? Po cichu liczę, że już w środę, najpóźniej w czwartek i tu UWAGA - na czas wyprawy teksty będą się pojawiały najczęściej już po południu i raczej nigdy o Kominkowej porze, gdyż jak u was będzie 21:32 to u mnie już blisko świtu, a tam gdzie będę, na noc zwijają kable od internetu i robią z nich sieci rybackie.

Wciąż tylko zastanawiam się jak ma wyglądać relacja.
Pisać średnio potrafię, bo przynudzam, zdjęcia robię zawsze na automacie, ale za to mogę robić filmy kręcone z łapy.


NIE WYLIZUJ!

Dobra, to tyle na dziś. Kończę się pakować. Pisząc te słowa patrzę na jedno z niewielu wspólnych zdjęć, jakie mamy z Andrzejem i nie widać na nim ani rzygów, ani kobiet, których imion nie pamiętamy. Nawet Andrzej nie robi dziubka, a ja nie zasłaniam obiektywu łapą. Siedzimy w knajpie. Ja się śmieję, w ustach widać mi kawałki mięsa. A Andrzej patrzy się na swój sweter. On kulturalnie jada jak świnia, a potem z wielkim pedantyzmem przez pół godziny wyjada okruszki z ubrania. Nie cierpię tego tak samo jak nie cierpię, gdy ktoś wylizuje jogurty wkładając palca do środka albo chlebem czyści talerz, a potem wkłada do buzi! Albo coś otwiera i wylizuje pokrywkę! Niedawno widziałem, jak moja znajoma wlewa wodę do kończącego się płynu do naczyń, żeby starczyło na jeszcz jeden raz!

A kończę, bo się tylko denerwuję, a przy Andrzeju mi się zawsze takie gówna przypominają. Po prostu przestańcie to robić i czekajcie tu na mnie, ok?




PS Nie czytajcie komentarzy. Oni są obrzydliwi...

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in


poniedziałek, 04 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/01/04 18:29:53
ok.
a Ciechocinek to niedaleko nas jest:-)
-
2010/01/04 18:31:05
ok.
fajna maczeta ;D jakaś uniweralna
-
2010/01/04 18:33:48
ok.
Chcemy duzo filmow, moga byc krecone z lapy, ze stopy, z czegokolwiek :)
-
2010/01/04 18:35:47
zawsze rozcieńczam płyn do mycia naczyń:D nie jak się kończy tylko w ogóle, lepiej mi się używa:)
zmykam bo się spóźnię na te męki

Kominek,
ja wierzę, że to autentyczna maczeta - ucięła Ci głowę
-
2010/01/04 18:35:59
lubimy ten kolor ścian, mamy identyczny.
ja też chcę lotem...:-( mogę nawet w bagażowym...
albo nie, bo ominie mnie potrząsanie kominkowym fotelem przy starcie...
-
2010/01/04 18:36:05
ja bende czekać oblizując fieczko od kefirka. ja se tak robie gre wstępną.
-
2010/01/04 18:40:57
ja będę czekać:)
-
2010/01/04 18:41:27
już nóżkami przebieram na podróżowe notki;

w czasach prehistorycznych wylizywało się przecięte tubki po słodzonym mleku - to było boskie doznanie
-
2010/01/04 18:43:16
borze, wylizywać tubki...
Ja rozumiem, wyciskać je tak w chuj bardzo, ale przecinać aby poczuć kropelkę na języku?
Wy to pewnie tez piętki chleba jadacie...
-
2010/01/04 18:45:27
Mnie wkurza jak ktos wysypuje okruszki po czipsach z dna paczki prosto do gemby.
-
2010/01/04 18:45:39
lizu lizu..
-
2010/01/04 18:46:18
no powiedzcie jeszcze, że jak ktoś otwiera kubusia i se wylizowuje kapselek to też was wkurza :( albo zlizuje opakowąko od serka danio :( to się zamkne w sę i nie wyjdę.
-
2010/01/04 18:47:48
"piętki" nie. Kromki.
:-)
-
2010/01/04 18:51:36
Kurwa, nie czytam więcej tego bloga. Komentarze są obrzydliwe.
-
2010/01/04 18:52:47
...i jeszcze chujowo jak oblizuje palce gdy się upierdoli sosem z hamburgera. Tak wiecie z cmoknięciem.
Idę rzygać.
-
2010/01/04 18:54:35
a ja niczego nie oblizuję i nie to, że mnie to brzydzi, po prostu tego nie robię. jak byłam dzieckiem, to oblizywałam talerz, ale teraz już też tego nie robię
-
2010/01/04 18:54:48
ble, tak to nie robie. haha! ha ha..
-
2010/01/04 18:55:53
a resztki po "grześku" czy czekoladzie, z opakowanka, te trzy kruszynki, które zostały?

kominku,
to stres przedodlotowy
-
2010/01/04 19:03:23
rev, ajkiu,
przebijam szarą stą - szą pę

pa
-
2010/01/04 19:05:06
kominek ze szpadą :) obiecująco
-
2010/01/04 19:05:20
z maczetą!!!
-
2010/01/04 19:05:46
capri,
dlugo szukalas ;)
-
2010/01/04 19:07:52
capri,
itą hąk :D
-
2010/01/04 19:09:18
zrobię sobie canapce z majonieziem, sprawdzę czy oblizuję coś więcej niż jest wymagane...:-)
-
2010/01/04 19:15:43
toż to szpada jest, co wy
-
2010/01/04 19:16:54
znowu dostałam opierdal. ze niby końcówek jajków sie nie wyrzuca,
oczywiście ze sie wyrzuca, jak nie ma w nich tego żółtego.

maczeta!!!
-
2010/01/04 19:17:11
ja wylizuję talerz po pierogach z truskawkami albo z jagodami ze śmietaną i cukrem.
-
2010/01/04 19:18:26
soonia
pasujesz do gamonia
jeszcze powiedz, że na nosie masz potem śmietanę :-)
-
2010/01/04 19:19:50
reve
lią nisą

sam
a nie zwróciłam uwagi...:)
-
2010/01/04 19:21:05
hehe
Pozwolenia brak niestety
Jak tu trafić do kobiety,
która komin lub kominek
kochać pragnie. Przytulinek ...
nowe słowo do tych Twoich
dodaj sobie, jeśli wolisz
do kominka się przytulać
niźli z chłopem w łożu lulać ...

WIEĆ KOMINKÓW WIELU ŻYCZĘ W NOWYM ROKU ...
już nie krzyczę....
-
2010/01/04 19:21:55
"Hmmmm...był taki arcybiskup Kominek..ciekawe czy byłby podniesiony tą chrakterystyką.. w imieniu Jego Ekscelencji pozdrawiam kapeluszem.. "
-
2010/01/04 19:22:14
sam
bo to, co zostaje - sok z owoców ze śmietaną i cukrem, to najlepsze jest. no jak to można zostawić i nie zlizać, no?:)
-
2010/01/04 19:22:37
czemu nie posłuchałam papy kominka i przeczytałam komentarze? są obrzydliwe.

będzie filmik z ręki z uroczystego zdjęcia czapeczki, ukazania łysiny i natychmiastowego przykrycia jej koroną? cała drżę!
-
2010/01/04 19:26:30
soonia
yhy
podobno
ale dziwnie wygląda jak tak ktoś je, je i nagle CAP za talerz i wywala jęzor i oblizuje z góry na dł, z dołu do góry i wkołomacieju
:-)
-
2010/01/04 19:27:40
Wielki mi co, wylizywanie. Moja ciotka, Krystyna zresztą, wyjadała fusy z kawy uprzednio posypując je cukrem. Ze szklanki w koszyczku oczywiscie.
A kluchy na parze ze smietaną z truskawkami to niby jak jesc bez wylizania talerza resztką kluchy, hm?

-
2010/01/04 19:27:40
martuu?
nie wierzę własnym oczom..:-)
-
2010/01/04 19:28:05
Samjestesmisiek
Ciechocinek dla każdego z nas jest blisko... ;)
-
2010/01/04 19:28:16
ajkju
kopytkiem, nie kluchą
:-D
-
2010/01/04 19:29:04
Misiek, nie kłoć się;-) Wiem, co mówie. Kluchą.
-
2010/01/04 19:29:12
sam
kluchy na parze to nie kopytka! to pampuchy. uwielbiam pampuchy.
-
2010/01/04 19:32:16
ajkju
nie wierzę! a potem jeszcze sobie z tych fusów wróżyła? ;)

sam
:)

i nie pampuchy tylko pyzy drożdżowe!
-
2010/01/04 19:32:21
Kominku, wszystko co dobre wylizuje się do końca.
-
2010/01/04 19:34:45
1. ale ja dojeżdżam na rowerze do ciecha
2. kopytkiem!!!
3. tak. prawie wszystko sie wylizuje
-
2010/01/04 19:35:12
Przecież Poznaniacy tak robią, bo trzeba żyć oszczędnie. Rozcieńczony płyn do naczyń, itp. I podobno warszawiaków dziwi że z jednej torebki Liptona 2 herbaty robimy?!
:D
-
2010/01/04 19:35:28
1. i zabiera mi to godzinę :-)
-
2010/01/04 19:36:41
new_here
jesteś moim sąsiadem!!! Tylko naj naj najlepszym przyjaciołom (a w zasadzie jednej przyjaciółce) parzysz herbatę ze świeżej torebki. A jak przychodzą goście to dajesz na stół kilkanaście kukułek. Ale szybko wszystkie zjadasz sam, żeby nie pomyśleli, że to dla nich ;-)
-
2010/01/04 19:38:02
nwe
tylko dwie?
mi wychodzi 8...
ale moja herbata taka słaba, że aż się przewraca. Misiek nie lubi mocnej herbaty :-)
-
2010/01/04 19:40:00
fieczko oblizane. nie umię sie postrzymać. nie umię.
i se jeszcze oblizywuję krawędź kubeczka.
czasem mi kanapeczka z buziaka wypada do kefirka, jak se tak robię. i potem się dziwię, skąd w kefirku chlebek.
-
2010/01/04 19:40:53
bez ofiar na drogach, je je je!!!
-
2010/01/04 19:41:27
baranej
obrzydliwe
-
2010/01/04 19:42:23
miśkuuuuu, noooooo
chlebek źle wygląda w kefirku. taki rozciamkany.
-
2010/01/04 19:42:50
Nalewanie wody do płynu nie musi oznaczać skąpstwa i przesadnej oszczędności. Nalewam wodę do płynu, żeby płyn szybciej spłynął, bo męczące jest potrząsanie butelką na wszystkie strony :)
-
2010/01/04 19:42:56
baranek - nie kontynuuj, co?
-
2010/01/04 19:43:26
co tam dwie herbaty z jednej torebki... ja kiedyś w ekspresie zapomniałam kawę w kolbie zmienić i zrobiłam kolejny kubek z już użytej kawy.

pam pu chy! i kropka!
pyzy drożdżowe... też coś...
-
2010/01/04 19:44:10
kopytkaaaaa!
a maczetą chcesz?
-
2010/01/04 19:44:31
Tak, pamietam jak zawsze chleb poszarpany na kawalki wrzucalo sie do miski z mlekiem, albo z kefirkiem i slodzilo, potem jadlo sie taka breje, dziecinstwo u babci wymiata.
-
2010/01/04 19:44:44
soonia - pyzy i już. ręką kładzione na cienką gazę naciągniętą na garnek. i z domowym kaimakiem. co to tylko moja babcia taki umie. nie do końca gładki, z grudkami. mmmm :)
-
2010/01/04 19:45:06
KOPYTKA MOGĄ BYĆ Z MIĘSEM NA PRZYKŁAD.
-
2010/01/04 19:45:45
sam- kładziesz mięso w środek kopytków?
-
2010/01/04 19:45:48
nie chiałom z dużej...
-
2010/01/04 19:46:10
sam
ty chyba nie wiesz o jakich kluchach mowa! gdzie im do kopytek?! to nawet nie ta sama rodzina. to nawet nie piąta woda po kisielu.
-
2010/01/04 19:46:12
martuu
nie, już tam jest. smażę z boczkiem :-)
-
2010/01/04 19:46:40
buuu
powiem mamie!!!
to dla mię som kopytka!
-
2010/01/04 19:47:24
sam
to nie są kopytka, tylko pyzy ziemniaczane vel knedle. i się gotuje na wodzie, nie na parze.
jak czasem ciężko nieść oświaty kaganek, jak ciężko...
-
2010/01/04 19:47:30
kopytka śmierdzom
(ktoś musiał to powiedzieć)
-
2010/01/04 19:48:51
ha! mówiłam, że pyzy :D
-
2010/01/04 19:48:56
SJM (19:46)
powiedz im, że to kopytka
Mama (19:47)
przecież wiesz, że nie, tylko ty tak mówisz
SJM (19:48)
bo som.
-
2010/01/04 19:49:04
martu- dzie, że wróżyła. Jadła, tej!
soonia- dzieki bogu, ze niesiesz ten kaganek oświaty.
-
2010/01/04 19:49:48
baranek,
niemyte kopytka śmierdzom
-
2010/01/04 19:50:19
barany śmierdzom! ;-)

ajkju - a potem ze zjedzonym wrózyła. rozumiesz. POTEM ;-)


sam - pozdrów Mamę! :)
-
2010/01/04 19:50:25
pff
-
2010/01/04 19:51:16
jeżu,
nie cierpię kopytek, ale uwielbiam pampuchy vel bułki na parze
-
2010/01/04 19:52:02
No a Visolvit? Paluszek w buźkę, w torebkę, w buźkę, w torebkę, w buźkę... i tak razów jeszcze kilka. I na tym przecież zakończyć nie można! Torebkę rozwalić, wylizać, wyrzucić. I dopiero wtedy można uznać, że Visolvit został zjedzony i wyrzucić torebkę do kosza. :)
-
2010/01/04 19:52:52
martu
chyba tylko poznaniacy mówią na to pyzy. ale poznaniacy to nawet "ziemniak" nie potrafią powiedzieć, tylko mówią "pyra".
-
2010/01/04 19:53:38
love was!
Kominku, pamiętaj, tylko nie zgiń! cie love też
-
2010/01/04 19:54:44
soonia
poznaniara to ja jestem z wyboru (choć chwilowo to nawet to nie). u nas w wlkp się mówi kartofle. i pyzy. i pyzów się nie robi z kartofli.
-
2010/01/04 19:54:44
ajkju
ktoś musi;)
-
2010/01/04 19:55:15
martu
dzięki
visolvit to się na rękę wysypywało, a żeby było więcej to cukru dodawało. i się maczało jęzorek :-)
-
2010/01/04 19:55:40
Bogu dzięki jestem za młoda na visolcit. Nawet po urodzinach :)
-
2010/01/04 19:56:43
martu
visolvit to się kradło z szafki w wieku lat4. to ile ty masz???
-
2010/01/04 19:57:07
martuu,
a z czego się robi pyzy w wlkp?
-
2010/01/04 19:57:28
z kopytek :-D
-
2010/01/04 19:57:52
martu
pyzy się robi właśnie z ziemniaków. stąd nazwa - pyzy ziemniaczane.

sam
a jak mówisz na kopytka? te prawdziwe kopytka?
-
2010/01/04 19:58:45
sjm mówi na kopytka "syry"
-
2010/01/04 19:58:57
pierogi.
-
2010/01/04 19:59:19
jak już to giry.
-
2010/01/04 20:00:14
jak można na słoiki mówić szkiełka?!?

"przynieś mi z piwnicy dwa szkiełka"
Pamiętam jak dziś mój wzrok przykuty do twarzy kuzynki.
"Że co?"
-
2010/01/04 20:00:38
gerdzina - pyzy się robi z drożdżowego ciasta i kładzie na parę (po poznańsku - kluchy na łachu). A z ziemniaczanego się robi kopytka (z mąką pszenną i jajkiem) lub kluski śląskie (z mąką ziemniaczaną bez jajek) - jedne i drugie gotuje na wodzie.

soonia - ale kto mówi, że ziemniaczane? ;)
-
2010/01/04 20:00:45
tej
hehehe
-
2010/01/04 20:03:09
ale wy fajnie poznaniacy śpiewacie tej
zanuciła melodyjne sjm i poszła do wanny.
-
2010/01/04 20:03:27
SJM
się śmiej! ostatnio auczyliśmy poznańskiej gwary zaprzyjaźnionego Baska, co mu ciężko idzie uczyć się polskiego i potem do swojej dziewczyny mówił "Que pasa Kochanie, tej?"
boskie! :D
-
2010/01/04 20:04:34
martuha- kluskie śląskie to z jajem, kopytka raczej bez jaja. Ale mąka się zgadza. Tu ziemniaczana, a tam pszenna. Idę na Olejnik. Głodna.
-
2010/01/04 20:06:33
szklana pułapka!!!
nie odę się myć, samo odleci.
martu
boskie :-)
-
2010/01/04 20:07:45
no dobrze, kluski śląskie i kopytka są bez nadzienia, a kluski z nadzieniem mięsnym i z ziemniaków robione ciasto, to co jest?
-
2010/01/04 20:07:52
ajkju - śląskie bez jaja. same rozciamgane ziemniaki i ziemniaczana skrobia w stosunku 4:1.
-
2010/01/04 20:08:39
a ja pochodzę z dolnego śląską i tam się na wszystko mówi normalnie.

gerdzina
pyzy.
-
2010/01/04 20:09:31
soonia,
wiem, ale ciekawiło mnie, jak w wlkp nazywają
-
2010/01/04 20:09:50
gerdzina - pyzy ziemniaczane. tylko u mnie tego nikt nie je. ale jak włożyć do środka śliwki to są knedle ze śliwkami. i bądź tu mądry :)
-
2010/01/04 20:10:56
knedle to som kopytka z wiśniami.
-
2010/01/04 20:11:24
martuu,
to już wiem - pyzy są na parze a pyzy ziemniaczane z mięsem, ale to pycha jest, spróbuj kiedyś
-
2010/01/04 20:11:36
martu
knedle mają inne ciasto
-
2010/01/04 20:12:25
gerdzina - jadłam, ale nie pałam. wole tam wsadzić śliwkę, serio.

soonia - serio? to ja nie wiem jak się robi pyzy ziemniaczane. nauczcie mnie.
-
2010/01/04 20:14:45
Składniki na 4-6 porcji:

- 1,5 kg ziemniaków,
- 15 dag wędzonego boczku lub słoniny,
- 10 dag cebuli, łyżka oleju, sól do smaku
-
2010/01/04 20:15:16
martuu,
pyzy ziemniaczane się robi z ziemniaków gotowanych i surowych pół na pół +jajo, a knedle tylko z gotowanych + jajo
-
2010/01/04 20:15:17
martu
bo ciasto do knedli robi się tak, jak do kopytek, z mąką pszenną. nie z ziemniaczaną, jak do pyz.
-
2010/01/04 20:15:25
sam - to się z samych pyrów robi tą oblepkę do farszu? o.O
-
2010/01/04 20:15:52

1. Ziemniaki obierz, umyj. Do posolonego wrzątku włóż około 1/3 ziemniaków, ugotuj. Odcedź, odparuj, przeciśnij przez praskę. 2. Pozostałe ziemniaki zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Masę przełóż na sitko wysłane gazą, i odciśnij sok do podstawionej miseczki, pozostaw na 15 minut.
-
2010/01/04 20:16:15
to sie zdecydujcie!
-
2010/01/04 20:16:26
Gdy na dnie miseczki osiądzie krochmal, ostrożnie zlej sok z wierzchu. 3. Osad wymieszaj z surowymi i ugotowanymi ziemniakami, posól. Z masy formuj nieduże kule lub łezki i kładź je na wrzącą osoloną wodę.
-
2010/01/04 20:16:58
Gotuj około 10 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię. 4. Boczek pokrój w kosteczkę, posiekaj cebulę. Oba składniki wysmaż na oleju. Gotowe pyzy odcedź. Przelej zimną wodą. Okraś tłuszczykiem i podawaj.

To na pyzy po polsku al la kopytka :-D
-
2010/01/04 20:17:05
martu
ja jestem cały czas zdecydowana. o co ci cho?
-
2010/01/04 20:17:43
i nie ma tam żadnej mąki :-DDD
-
2010/01/04 20:19:00
no bo sam nie mówiła o mące, ale w sumie jak da się ten osad spod ziemniaczanej wody to to nic innego jak mąka ziemniaczana jest, więc kumam.
@Sam, ale to nie ma nadzienia. a pyzy mają mieć! oszukujesz!
-
2010/01/04 20:19:01
ja jestem zdecydowana na spożycie klusek nadzianych mięsem i polanych smażoną cebulą z boczusiem
-
2010/01/04 20:19:02
sam
ty do uszek dajesz pieczarki... ty nie masz tutaj kulinarnego głosu;)
-
2010/01/04 20:19:35
Tą mapkę już gdzieś widziałem, chyba w innej notce? :)
-
2010/01/04 20:19:36
martu
pyzy nie muszą mieć nadzienia.
-
2010/01/04 20:20:25
soonia
a jak nie mają nadzienia to czym się różnią od klusek śląskich? brakiem "dziurki"?
-
2010/01/04 20:20:28
sam,
ty sie schowaj z przepisami. ty dodajesz pjeczarki do uszek. jesteś kąpletnie niewiarygodna kulinarnie.

soonia,
co nie?
-
2010/01/04 20:20:50
a tak na marginesie, ciekawe, co Pan będzie jadał w tej dziczy, do której leci - klusek pewnie tam nie podają, a ziemniakowych w szczególności
-
2010/01/04 20:23:15
Ja tez dodaje pieczarki do uszek i kazdy kogo znam to robi. Co w tym dziwnego?
-
2010/01/04 20:23:48
rolka,
nie chce mi się o tym już gadać.
-
2010/01/04 20:25:39
martu
ciastem. pyzy są inne niż kluski śląskie.
-
2010/01/04 20:27:20
soonia, reve
tak, tak, pogadajcie sobie, będzie Wam lżej
:-D
-
2010/01/04 20:27:28
rolka
no właśnie.
-
2010/01/04 20:28:50
Dobrze, że choć maczeta wygląda dla wszystkich jak maczeta.
"Padniecie z wrażenia, gdy zobaczycie gdzie i w jaki sposób się dostanę za kilka dni" Ja się boję, że on poleci balonem. To dopiero będzie.
-
2010/01/04 20:29:34
czy to w lewym górnym rogu to kawałek kabanosa?
zjadłabym kabanosa.
-
2010/01/04 20:30:10
właśnie konsultowałam z szefem kuchni - pyzy (kartacze, cepeliny) mogą być bez mięsnego nadzienia - ha! normalnie wymiękam z tymi kluchamy, i są też czarne z surowych pyrów, na śląsku robią i w mojej wsi robi się takie - w moim domu, kruwa, murzyńskie kluchy

ajkju,
cepelinem poleci
-
2010/01/04 20:30:35
martu
od kiedy pyzy mają nadzienie?!?
normalne pyzy nie mają nadzienia.
Pyza nie miała nadzienia. Maila kolorową sukienkę w krakowskie paski.
-
2010/01/04 20:31:14
gerdzina - szare kluchy :D
robię się głodna. macie jakąś parówkę?
-
2010/01/04 20:32:17
sam
same wulgarne riposty mi przychodzą do głowy, ale nie powiem, bo mnie zamkną za promowanie pedofilii.
-
2010/01/04 20:33:24
Co komentarz to o lizaniu, pocieraniu, wyskubywaniu albo seksie.
Kocham to miejsce!
-
2010/01/04 20:33:52
och, ach.. jeeeeee....... nie mogę się doczekać tych notek... :))))
-
2010/01/04 20:35:01
Gówno prawda wszyscy kłamiecie. Wcale nie jest tak, że nie możecie doczekać się notek - Wy nie możecie doczekać się komentarzy pod nimi.
-
2010/01/04 20:35:40
dziędobrydzię
pierwszy dzień w pracy po świętach zaliczon:)

Kominek zdecydowanie lepszy z głową jest
-
2010/01/04 20:38:01
poza tym pyzy są chropowate i szarawe a kluski są gładkie i żółte. różnica chyba polega na tym, że do pyz część ziemniaków jest surowa.
-
2010/01/04 20:38:41
ranger,
kominek z maczetą jest bossski
-
2010/01/04 20:39:02
ja z kolei nie mogę się doczekać ściągnięcia czapeczki i ujrzenia meandrów mądrości, które utworzyły włosy na głowie Kominka.
-
2010/01/04 20:39:29
soonia, no chyba o te surowe pyry chodzi tylko. i ewentualnie nadziankę. i dziurkę, bo śląskie muszą być z dziurką!
-
2010/01/04 20:41:42
Teraz misie tu nie podobuje. O kluskach kurwa temat. Choć w sumie można się czegoś dowiedzieć, bo za cholerę się nie spodziewałem chropowatych pyz
-
2010/01/04 20:43:45
moje dziecko nazywa mnie czasem pyzą
-
2010/01/04 20:46:07
kocham notki z podróży. drżę bardziej niż martuuha, która nie wie, że pampuchy to parowce;)
-
2010/01/04 20:46:50
lacosta
upieram się jednak przy Kominku z głową, mam nadzieję, że przy ceremonii zdjęcia czapeczki głowa będzie widoczna:))
-
2010/01/04 20:48:04
nic nie drży bardziej niż ja.
ja tu rok temu, na wspomnienie o zmartwychwstaniu andrzeja się sprowadziłam i tak jestem. dla mnie to MEGA sentymenty i ciekawość. i drżenia.
tymczasem - spadam
-
2010/01/04 20:49:37
stempel
no bo ile można o seksie i sikaniu? czasem trzeba kluskami oddechu zaczerpnąć:)
-
2010/01/04 20:50:32
rangerstranger,
ja tez mam taką nadzieję :) Wiadomo jednak, że Kominek bywa przewrotny.
-
2010/01/04 20:53:58
PYZY! po wielkopolsku szkola.interklasa.pl/m034/pl/potrawy/pyzy.jpg
Mniam. :]
-
2010/01/04 20:55:06
soonia
Myślałem, że ten blog o seksie miał być... :(
-
2010/01/04 20:55:08
a wiecie, co to buchty?
-
2010/01/04 20:56:35
new_here,
to nie pyzy to BUCHTY!
-
2010/01/04 20:58:13
lacosta,
Nalewanie wody do płynu nie musi oznaczać skąpstwa i przesadnej oszczędności. Nalewam wodę do płynu, żeby płyn szybciej spłynął, bo męczące jest potrząsanie butelką na wszystkie strony :)

no otóż to!:)

te na parze robione u mnie nazywają się kluski na parze a moja koleżanka mówi na to buchty
-
2010/01/04 21:00:22
otwieram wino
zdrowie Pana i św Anszeia
-
2010/01/04 21:01:00
lacostaaa
Buchty to nie są na pewno. Dla mnie PYZY. Buchty - jak to w ogóle brzmi... Pyzy - znacznie smaczniej! ;)
-
2010/01/04 21:01:49
jak się kulinarnie zrobiło:)
witam:)
-
2010/01/04 21:01:49
a kopytka to takie pyszne małe romby, ja je lubię z sosem mięsnym ( i wtedy czyszczę talerz kopytkiem) albo ze stopionym boczkiem albo innym kalorycznym świństwem;) głodna jestem!
-
2010/01/04 21:02:20
I zaś sie zaczyna, heh;-)
-
2010/01/04 21:03:02
ajkiu,
bo ja dopiero wróciłam:))
-
2010/01/04 21:04:21
Buchty to kluski na parze!
-
2010/01/04 21:04:40
A to rozumiem, więc proszę bardzo. Kontynuujcie;-)
-
2010/01/04 21:05:09
capri,
no właśnie
-
2010/01/04 21:07:20
ajkiu,
kontynuujcie dalej;)
ja skończyłam:) czekam na rozwój wypadków
-
2010/01/04 21:07:42
lacostaaa
nie będę się kłócić, bo różnie się mówi.
Dla mnie drożdżowe kluski gotowane na parze to pyzy.
Smacznego! ;)
-
2010/01/04 21:07:50
Podeszwa to ta sama co ma ładne tyły i nogi?
-
2010/01/04 21:08:24
Kluski na parze to nie pyzy tylko pampuchy :)
-
2010/01/04 21:11:13
stempel,
a kto ty?
-
2010/01/04 21:13:13
pyzy
kopytka
pampuchy
kluski slaskie.
Proste jak drut i juz sie nie spierajcie;)
-
2010/01/04 21:15:45
podeszwa
Cichy wielbiciel :D
Rolka
Wszystkie lubię, mogę jeść mieszane więc sjora wno
-
2010/01/04 21:16:41
jeszcze są pierogi leniwe
-
2010/01/04 21:17:40
capri
Ja to znam pod nazwą "kluski leniwe"
-
2010/01/04 21:18:01
stempel,
aha
-
2010/01/04 21:20:08
Cześć to mój pierwszy komentarz na tym blogu. :))))
Przepraszam was że już tak dawno nie napisałem najnowszego komentarza ,ale wszyscu jestesmy tylko ludźmi i nie zawsze mamy czazs albo jesteśmy zajęci, a czasami po prostu nam sie "nie chce" (celowo w cudyszłowiu bo oczywisicie nie mam na mysli dosłownie).
Chcialem wyrazic swoją opinię o zdjęciu mapy bo jeszcze chyba nikt nie pisal. Ale przyznam sie, że nie przeczytałem wszystkich komentarzy. Więc nie jestem do końća pewien. Moze ktoś już pisał a może nie. To oczywiste. Na mapie raczej nie wypada rysować słońca lecz można strzałką zaznaczyć północ, bo słońce jest o różnych porach. W innyc miejscach wiem że to tylko taka mapka rysunek wiec nie ma problemu. Każdy może żartować bo tam widać męski członek. Ale na pewno każdy się wstydzi to powiedzieć. Więc ja mówię ale jestem tu rzadko więc co mi tam. Po Kominku bloga to się można wszystkiego spodziewać :)))
Pozdrawiam wszystkich czytelników bloga kominka. Pozdrawiam.
-
2010/01/04 21:20:20
stempel,
też, jedni robią z ziemniakami, inni bez
-
2010/01/04 21:22:26
okwer
Tutaj się piszę bez pierdolenia. Twój post wygląda jakbyś tydzień zastanawiał się czy Cię tu nie okrzyczą.
Więc teraz, grzecznie 200 razy na końcu zeszytu napisz "Mapa przedstawia kutasa"
capri
Ja to zawsze jadłem z masłem i cukrem :)
-
2010/01/04 21:24:58
aloha! ;-)
-
2010/01/04 21:25:45
stempel,
tak bez kultury ? ...
-
2010/01/04 21:27:03
stempelnaposladq jeżeli ty lubisz jak jesteś okrzyczany to proszę bardzo. Niektórzy chcą być mili. Uważam że się po prostu wstydzisz bo brakuje Ci odwagi aby być trochę dla ludzi. Taka prosta rzecz na co dzień. Pozdrawiam.
-
2010/01/04 21:27:23
stempel
hehh jak ładnie:)
-
2010/01/04 21:28:11
okwer,
chyba zostaneisz moim idolem.
-
2010/01/04 21:28:55
Okwer
Ja się wcale nie staram być dla Ciebie niemiły o nie! Chodziło mi głównie o to, że nie musisz się na tym blogu napisać chuj, kurwa czy cokolwiek innego. Za to na tym drugim uważaj, bo Cie wypierdolą :)
Ranger
Ale, że co ładnie, bo się trochę zgubiłem :D
-
2010/01/04 21:30:41
jaka dyskusja:) i po kluskach;)
-
2010/01/04 21:32:47
stempelnaposladq ja też to mam na myśli. Nikt nie musi na tym blogu napisać brzydkich słów ale może. To jego wybór własny. Ale nie musisz się przejmować takimi rzeczami. Czasem trzeba nam zachować więcej optymizmu. I na pewno nikt Cie nie wyrzuci.
-
2010/01/04 21:32:57
ja mam problem z napisaniem 'kruwa' z przestawionymi literkami:(
-
2010/01/04 21:33:52
Tutaj się piszę bez pierdolenia. Twój post wygląda jakbyś tydzień zastanawiał się czy Cię tu nie okrzyczą.
Więc teraz, grzecznie 200 razy na końcu zeszytu napisz "Mapa przedstawia kutasa"


no ładnie wręcz słodko, btw gdzie jest kutas?;-)
-
2010/01/04 21:36:07
wiąną rądę
-
2010/01/04 21:36:16
Okwer
Rozumiem, że lubisz kulturalnie i nie mam nic do tego. Po prostu odniosłem wrażenie, że boisz się nazwać kutasa kutasem.
Ranger
A notkę przeczytałaś?
-
2010/01/04 21:36:25
stempel,
mysle, że dostaneisz bana. :D
-
2010/01/04 21:36:58
reve,
jak tam cukierki?:)
-
2010/01/04 21:38:09
cacko
Myślisz? ale tak na serio serio?
-
2010/01/04 21:38:17
wszyk,
no zjadłam te co dostałą :) a więcej mi się nie chciało. uważaj na stęplą. on leci na to, że jesteś prawniczką, bywasz przy rądą onz 1, masz kominek, ałto itp ;)
-
2010/01/04 21:39:54
reve
Cholera, zdradzasz mnie już przed pierwszą randką. Asz Ty!
-
2010/01/04 21:40:53
stępel,
hihihihi [chlast packą]
-
2010/01/04 21:42:46
reve,
no ładnie, ładnie, swatko Ty;)
-
2010/01/04 21:43:36
reve
Jesteś kurdę agresywna!
-
2010/01/04 21:43:59
wsza,
ą leci na rzeczy materialne. ja się z tobą umówię za twoje wnęrze! (a przewieziesz mję wiłdą tam? :D)
-
2010/01/04 21:44:08
Kurwa ogonki mi się pierdzielą. Napisałem kurdĘ
-
2010/01/04 21:44:41
Stwierdzam, że Reve ma lepszą bajere od niejednego barowego jebaki :D
-
2010/01/04 21:44:56
reve,
no właśnie widze, totalny materialista;)
a wiłdą przewiozę, a co;)
-
2010/01/04 21:45:22
wszyk,
je je je :))) olej go. ja jestem lepsza!
-
2010/01/04 21:47:23
Czasem nie rozumiem Waszego slangu panie, ale to jak w życiu :)
-
2010/01/04 21:48:35
ja piehdzielę, komin parostatkiem płynie do Azji :D

Z oblizywania to nie znoszę tylko jak ktoś mi nos oblizuje. wszyscy, którzy to zrobili nie żyją
-
2010/01/04 21:48:40
stempel,
barowy jebaka. hm cóż za stwierdzenie;)
-
2010/01/04 21:48:48
reve,
wiłdą w rądą:)
-
2010/01/04 21:48:57
stempel,
myśle, że cieżko mi z myśleniem o tym co mam na myśli. ;)


I chyba jestem nei miła. :(
-
2010/01/04 21:49:13
podeszwa,
zostaw reve, wez mje, jej zalezy tylko na wiudzie, potem Cie zostawi. Ja zabiore Cie do siebie, zobaczysz, jak wygladaja prawdziwe wiudy :]
-
2010/01/04 21:49:41
niech bedom... z nowym godom

Tutaj się piszę bez pierdolenia.

uprzejmie donosimy, że nam jeszcze ani pisanie, ani czytanie, ani komentowanie na blogu, w niczym nie zdołało przeszkodzić. nawet w...
no... w niczym
-
2010/01/04 21:50:12
wsza,
rolka jest kanibalę. chce cie zjesc!
-
2010/01/04 21:50:56
rolka,
no nie wiem, aż trudno mi się zdecydować;)

cacko,
aż tak bardzo Ci ciężko?;)
-
2010/01/04 21:52:24
padam, ale to powiem jeszcze.
love mysza.
-
2010/01/04 21:52:28
reve
No jak ten Jaro podrywacz www.smog.pl/wideo/13455/prawdziwy_polski_podrywacz/
Cacko
Za cholerę nie zrozumiałem co napisałaś, więc chyba i ja mam kłopoty z myśleniem ;)
Czwarty wymiar przyszedł, trzasnął jednego posta, a ja już leże na podłodze.
Myszvolvo
Mi właśnie przeszkadza w pracy, ale takie przeszkadzanie bardzo lubię :)
-
2010/01/04 21:52:32
reve,
hehe, jeszcze nikt nie zamierzał mnie zjeść;)
-
2010/01/04 21:52:35
rev,
ja nie jestem kanibaleu, ja jestem wegatarianoninkom i jem tylko trawe.
podeszwa,
mowie Ci, nie zastanawiaj sie, juz bukuje nam impreze na Soho :]
-
2010/01/04 21:53:51
Halu.
-
2010/01/04 21:53:57
wsza,
rolka jest jak winda. umie tylko w góre i w dol. ja jeszcze umiem na boki i różniasto. więc wiesz... wybór należy do ciebie :D

-
2010/01/04 21:54:20
mysz...
-
2010/01/04 21:54:48
kanta.
-
2010/01/04 21:55:45
Usłyszalem magiczne słowa "Impreza na Soho" godzina pociągiem i jestem!
-
2010/01/04 21:56:00
stempel
:D oh żart
-
2010/01/04 21:56:25
canta:)

reve,
mówisz? heh, no chyba faktycznie musze się zdecydować;)

rolka,
ta różnorodność mnie przytłacza i obezwładnia;)
-
2010/01/04 21:56:39
stempel,
ZooBar odpowiada? Jak tak, to idziemy.
-
2010/01/04 21:57:21
podeszwa,
o widzisz, stempel z nami pojdzie, cho, bedzie fajnie. Kanta tez pojdzie i matylda, cnie dziewczyny?
-
2010/01/04 21:57:46
wsza,
widzisz? juz cie zostawila. tylko poczula zapach kutasa. tak beudzie za-wsze!!!!
-
2010/01/04 21:58:04
Ale narąbaliśta komętów...
-
2010/01/04 21:58:05
spadam se bierzcie se :) pa
-
2010/01/04 21:58:50
refcio,
foch.
-
2010/01/04 21:58:58
reve,
:)
-
2010/01/04 21:59:47
wróciłam, a tu hit wieczoru mię ominął
okwer :-)))
-
2010/01/04 21:59:53
ranger
A drinka chcesz?
Rolka
Odkąd jestem na wyspach to tylko ZooBary mi odpowiadają
-
2010/01/04 22:00:31
paaarostatkiem w piękny reeeejs, statkeim na paaaaręęęę... la-lala
"Kapitanie, sir komin się teges, no, zrzygał się, kapitanie :(" "zrobić mu zdjęcie" :D
paaarostatkiem
dowidzenia kochani ;)
-
2010/01/04 22:02:08
stempel,
O, i bardzo fajnie, ze sama nie jestem, nareszcie ktos z moich rejonow.
-
2010/01/04 22:02:44
4
Zabiję. Od samego rana mam to draństwo w głowie i wyjść nie chcę, a Ty mi to na noc jeszcze zapodajesz. Kruwa!
-
2010/01/04 22:04:18
komi, ja proponuję, żebyś nie pisał w ogóle. nie masz pojęcia jakie przygody mógłbyś przeżyć z umysłach swoich komentatorów. myślę, że to by pobiło Mikołajka!

cmokam stempla
-
2010/01/04 22:04:25
rolka
Nie jesteś sama, przecież jest nas tu już milion :)
-
2010/01/04 22:05:21
4
Chcę przygody z Twojej głowy. To mogloby kwalifikować się na pulitzera.

No i też Cie cmokam :)
-
2010/01/04 22:06:40
stempel,
no popacz, cos tak mnie sie wydawalo ze sporo nowych komentatorow sie zjawilo, ale zeby az milją? Borze Sfienty.
-
2010/01/04 22:08:00
Może Andrzeja do wojska zabrali?? Albo na ochotnika się zgłosił bo nie od dziś wiadomo, że złamane serce leczy się często w armii. A te dwa kaktusy wyglądają jak wyrzutnie rakiet, więc mi pasuje :) Zresztą czy on nerwowy jest?? Bo wpadłem na pewien trop... KLIK
-
2010/01/04 22:09:34
Rolka
Milją to tylko z Anglji!
-
2010/01/04 22:09:38
stempel
a zajebiste wino mam i piję zdrowie kominka przecież:)
a niech bedzię wasze wszystkich, o!
-
2010/01/04 22:11:31
ranger
W poniedziałek mnie ratuję jedynie dobrze schłodzone Whiskey
-
2010/01/04 22:12:03
gdzie jest Kominek?
-
2010/01/04 22:12:38
kominku kochany, love cmok - wracaj zdrów, bo wiesz no, że bez tiebia pizdziet czyli, że chujowo bez Ciebie będzie :(
-
2010/01/04 22:12:38
moj_ci_on
Patrz mapa
-
2010/01/04 22:15:24
Angielskie klamki do spuszczania wody w w kiblu wymiataja, trzeba je najpierw rozchustac zeby leciala woda, a potem czeka sie pol godziny, zeby znowu sie napelnilo.
-
2010/01/04 22:15:28
jak będę duża to chyba zostanę alą janosz
-
2010/01/04 22:16:16
RozHustac. Ja zapominac polski :|
-
2010/01/04 22:16:24
edereleda,
i będziesz śpiewała o jajecznicy?
-
2010/01/04 22:16:30
rolka
Ja mam na sznureczek :D Tak jak i światło w kiblu właśnie i kuchni :)
Mnie rozbijają podwójne krany i okna przesuwne. Piździ mi tu równo od jednego
-
2010/01/04 22:17:19
podeszwa,
dokładnie!
-
2010/01/04 22:17:27
rolka
To z resztą system jest specjalny. Angole wpierdalaja za dużo baked beans i przez to mają rzadką kupę. To jest taki reduced flush
-
2010/01/04 22:17:49
Hehe, czad z tymi kluchami. Ja tego wszystkiego nie jem i nie mam problemów.
-
2010/01/04 22:18:12
stempel,
ta, swiatlo na sznurek tez jest dobre. Ja do swojego jestem tak przyzwyczajona, ze w Polsce wchodzac do kibla zamiast zapalic swiatlo spuszczam wode w kiblu ze spuszczarka na sznurek przez pomylke.
-
2010/01/04 22:19:52
rolka
To gdzie Ty w tej Polsce żyjesz, że masz kruwa spuszczarkę (haha czadowe słowo) na sznurek oO
-
2010/01/04 22:21:22
stempel,
u babci mam taka spuszczarke i u wujkow :) Antyki :]
-
2010/01/04 22:22:47
rolka
Nieładnie wyrażasz się o babci i wujkach! Akysz!
-
2010/01/04 22:23:19
Kominku, Ty ferrerorocherożerco!
Zjadłabym.
-
2010/01/04 22:25:05
O wlasnie, niedlugo dzien babci.
-
2010/01/04 22:26:22
Rolka
No właśnie! Kolejna okazja do picia:)
-
2010/01/04 22:28:29
ej, nie było mnie pare godzin a wy się tak naprodukowaliśta s komętami, a propos oblizywania, to taki gupi mam dowcip stary.
Jak sprawić, żebu kobieta krzyczała jeszcze godzine po seksie... Wytrzeć fiuta w firanke (gupiae wiem ,ale mnie smieszy)
-
2010/01/04 22:28:34
krufa, zapomniałam, że czytanie komentów przy jedzeniu bywa ryzykowne
-
2010/01/04 22:29:22
stempel, a zaraz potem dzień dziadka :)
-
2010/01/04 22:29:41
kto chce moją kolację? to nie baked beans
-
2010/01/04 22:29:48
hasa,
nie, no leżę na podłodze:)
-
2010/01/04 22:30:05
Coś mi się popierdoliło. Komentarze się nie odświeżają mimo zaznaczonej odpowiedniej opcji, a blipokienko na głównej w ogóle się nie otwiera. Dupa cycki dupa
-
2010/01/04 22:30:28
Ej, to niekulturalnie takie do-w-cipy opowiadać. ;)
A tak w ogóle to dobry wieczór, się nieśmiało przywitam...
-
2010/01/04 22:30:47
hasa
Już Cię kurwa lubię :)
Capri
Ja świeżo po pizzy, choć może jeszcze znajdę miejsce?
-
2010/01/04 22:31:17
justynides,
bry wieczór:)
-
2010/01/04 22:31:23
justy,
dobry dobry
pode,
wstawaj, se nery przeziebisz :)
-
2010/01/04 22:31:57
Justynides
Dobry wieczór!
Jako że dopiero przyszedłeś/przyszłaś musisz pierwsza/pierwszy opowiedzieć do - w - cipa
-
2010/01/04 22:31:57
Blip umarł.
-
2010/01/04 22:32:20
stempel,
jak to juz? dopiero :)
-
2010/01/04 22:32:38
hasa,
mam ciepłe rajtki, to se nie przeziębie;)
-
2010/01/04 22:32:39
pode, hasa
Mnie zawsze "wilkiem" straszyli jak na zimnym siedziałam, ale nikt mi nigdy nie wyjaśnił o co tak naprwdę cho.
-
2010/01/04 22:32:43
canta
Widzę, że nie tylko mnie nie bangla. Myślałem, że mój rasistowski szef mi założył blokadę, co byłoby dziwne, bo jego IQ jest mniejsze od chomika.
-
2010/01/04 22:33:03
Pizza, fu.
Az taka stara nie jestem, zeby dzien babci obchodzic.
Za to jutro mam wolne, caly dzien bede chlala wino i grala w Kings Bounty.

Kot porwal mi lampke na strzeby. Nienawidze go.
-
2010/01/04 22:33:21
capri,
a co żresz ;)??
-
2010/01/04 22:33:23
Hasa
Podoba mi się Twoje rozumowanie. Polej!
-
2010/01/04 22:34:11
justy,
ale wilki to całkiem miłe są:)
-
2010/01/04 22:34:15
stempel,
to weź se tą jajecznicę, naści
-
2010/01/04 22:34:22
rolka
Cholera, dorwało Cię zanglikanizowanie, że nawet w kota się wyposażyłaś. Ja też miałem jednego - drugiego dnia zgłodniałem.
-
2010/01/04 22:34:34
-
2010/01/04 22:35:05
capri
Taka sama to mdła trochę
-
2010/01/04 22:35:06
stempel
Kurdę.
-
2010/01/04 22:35:12
stempel, ja więcej nie pije ;)
Mniej też nie ...
-
2010/01/04 22:35:31
stempel,
dostalam go. Jest satanista i niszczycielem lampek.
-
2010/01/04 22:36:19
bosz,
ale głodna to jestem. Na diecie 3 dzień ;)
Znowu
-
2010/01/04 22:37:46
Dobra, przypomniał mi się kawał o Ryśku, być może z Klanu. Się mi przypomniał i znalazłam.

Facetowi żona zaczęła mówić przez sen.
Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku.
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie.
Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje
się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy,
najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli:
"Kurwa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie.
Facet w szafie myśli: "Kurwa, ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek
zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w
szafie myśli: "O żesz kurwa, Rysiek to zajebisty buhaj!" W tym
momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli:
"Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".
-
2010/01/04 22:37:47
podeszwa,
ale to nie te same rajtki co w Sylwestra?
ha widziałam widziałam ;)
-
2010/01/04 22:37:54
hasa,
weź bo i ja się głodna robię
-
2010/01/04 22:38:01
justynides
Proszę? :)
Hasa
Dobra, skąd jesteś wbijam za 10 min, choćbym miał wynająć odrzutowiec.
Rolka
To jak jest satanistą, zrób z niego jakiś szatański dywanik czy tam papucie?
-
2010/01/04 22:38:32
hasa,
nie, w tamtych to już na pewno bym sobie odmroziła nie tylko nery...;)
-
2010/01/04 22:38:40
hasa,
już nic, jajcownicę miałam, wróciłam głodna jak wściekły wilk z tych wydżibasów

stempel,
wódki chcesz do niej?
-
2010/01/04 22:39:28
Justy
No widzisz, chcesz to umiesz :) :) :)
Capri
No skoro nalegasz to nie wypada odmówić.
-
2010/01/04 22:39:49
rolka,
a TY już masz tego kota małego? poka go tu
-
2010/01/04 22:40:04
Justy, kopiujwklej... a fe ;)
stempel,
z Polski skarbie ;)
capri,
ja tez po wygibasach głodnam, ale dieta to dieta. Piwo se otowrze ;)
-
2010/01/04 22:40:32
capri,
juz pokazywauam. Brzydki w chuk.
-
2010/01/04 22:41:21
hasa
Wiem. A ty, a ty, po łapach. Ale za długi był;).
-
2010/01/04 22:41:43
cap,
Zrobila sobje skrytke w bembnje :]
kot
-
2010/01/04 22:42:17
hasa
Jak pijesz tak dużo jak mówisz możesz być i z Mozambiku :)
-
2010/01/04 22:42:44
rolka,
ale on jest fajny ten Twój satanista:)
-
2010/01/04 22:43:14
rolka,
pewnie ładniejszy od ciebie, co ;)
-
2010/01/04 22:43:23
rolka
Małe to to. Nie najemy się wszyscy.
-
2010/01/04 22:44:08
o kurwa leże i się turlam i wyje ze śmiechu borze :D yezuuu www.youtube.com/watch?v=_RgL2MKfWTo :D
-
2010/01/04 22:44:21
Brzydka mala hjena i niszczyciel lampek.
stempel,
dopiero jom tucze, cierpliwosci.
-
2010/01/04 22:44:22
stempel,
mówiłam, że więcej juz nie.
Hm, ale ile to jest dużo??
-
2010/01/04 22:44:57
rolka
Mi do garczka kiedyś kot wpełzł. Pewnego dnia poszedł na baby i już nie wrócił - zachędożył się na śmierć niechybnie. Niech mu ziemia letką będzie.
-
2010/01/04 22:45:09
hasa,
cztery browce dziennie to akurat 1000 kalorii, kiedyś z kumpelą planowałyśmy taką dietę, przyjemne z pożytecznym

rolka,
fajna diablica, tamto, co lacosta przerobiła tez widziałam, to ten sam cot??
-
2010/01/04 22:45:58
capri,
tez byłam na tej diecie ;)
-
2010/01/04 22:45:59
capri,
nie, tamtego chcialam, ale sie nie udalo. Tego mi dali, nie mialam wyboru.
-
2010/01/04 22:46:53
tulibo dibo douchoooo :D ahahahahah [rotfl]
-
2010/01/04 22:47:09
Komin kurwa ściągasz same zdegenerowane, pijące panie - akurat takie w moim typie. To jest nie fair!
-
2010/01/04 22:47:19
reve,
popłakałam się ze śmiechu:)
-
2010/01/04 22:47:27
rolka,
no właśnie, tamten był "więcej biały", ale ten też fajny, corta ma w oczach

rev,
ja też:D
-
2010/01/04 22:48:18
wsza,
ja ciagle placze :D

capri,
j/w :D juz mam status na gg ken leee tulibo dibo douchooo :D
-
2010/01/04 22:48:51
stempel,
ale wasze może ci cos skapnąc z pańskiego stołu ;)
-
2010/01/04 22:49:00
Lubię tą panią z Bułgarii. Jest bardzo męska.
-
2010/01/04 22:49:43
stempel,
bi?:)
-
2010/01/04 22:49:48
reve
Taka stara i się w statusy na gg bawi :)
Hasa
"Coś skapnąć" podziękuję ;)
-
2010/01/04 22:49:49
reve,
nie ma to jak znajomość języków obcych ;)
-
2010/01/04 22:50:09
-
2010/01/04 22:50:18
stempel,
ja bym nie odmówiła ;)
-
2010/01/04 22:50:18
podeszwa
Raczej nie, wygląda na jakąś hybrydę.
-
2010/01/04 22:50:54
hasa
Zależy kto bądź CO ma skapywać :)
-
2010/01/04 22:51:05
hejże uspokójcie się, nie nadążam!!!!!
-
2010/01/04 22:51:31
stempel,
jestem MŁODSZA O 11 LAT! od SAMJESTEŚMIŚKA. jestem młoda ;) ona jest stara
-
2010/01/04 22:51:36
stempel,
chyba nie wiesz, co to desperacja ;)
-
2010/01/04 22:52:19
reve,
on Cię zwyzywał od starych!:)
-
2010/01/04 22:52:35
reve,
misiek jest bardzo stara :)
ty jestes tylko stara ;)
-
2010/01/04 22:53:03
ranger
Ja dziś jestem bardzo zajęty w pracy, co z resztą można zobaczyć. Napisałem tu już więcej komentarzy niż od początku razem wziętych.
Reve
Czyli jesteś stara
Hasa
Uff... ja na szczęście nie z tych ;)
-
2010/01/04 22:53:05
wsza,
e tam, jest zazdrosny, że mu cię odbiłam. to takie typowe..

hasa,
e tam ;)
-
2010/01/04 22:54:03
reve,
no tak, ta zazdrość wszystko tłumaczy:)
-
2010/01/04 22:54:52
wsza,
wuasnie. ken leeee tulibo dibo douchooo
-
2010/01/04 22:55:00
A ja juz za godzine ide do domu, nana nana, mozecie mi zazdroscic :]
-
2010/01/04 22:55:01
pode,
zazdrość jest fascynująca :)
-
2010/01/04 22:55:13
reve
To wszystko przez to, że przedstawiasz mnie w złym świetle. Psójesh mi fshystko w chója
-
2010/01/04 22:55:41
hasa,
o tak,

reve,
cmok :*
-
2010/01/04 22:55:46
rolka
Bez pitolenia proszę. Ja tu do 3:30 :)
-
2010/01/04 22:55:55
rolka,
ale źle ci tu? Gdzie bedziesz szła ;)
-
2010/01/04 22:56:50
a ja idę pod prysznic
-
2010/01/04 22:57:10
stempel,
to za akre.
hasa,
A gdziezby, mi tu bardzo dobrze, zwazywszy na fakt, ze nie mam neta w domu, kurwicy mozna dostac. Dlatego caly dzien gram w durne gry i sie alkoholizuje. Takie mam smutne te rolkowe zycie.
-
2010/01/04 22:58:00
Hmmm. Hm.
-
2010/01/04 22:59:42
rolka,
chlip chlip, normalnie współczuje..
-
2010/01/04 22:59:50
Wytropiłam spisek. "U" i "Y" na klawiaturze są po to, żeby się myliło czasami przy "dumać".
-
2010/01/04 23:00:20
justy,
to dymasz po flaszke ;)
-
2010/01/04 23:00:26
Że obok siebie w sensie.
-
2010/01/04 23:00:59
e tam bzdyra
-
2010/01/04 23:01:04
podeszwa
Cholera to może być fajne. Też chcę.
Rolka
Jesteś w Anglii i alkoholizujesz się zamiast siedzieć przy internecie. Same kurwa ideały!
-
2010/01/04 23:01:16
Dymu dymu. Co chcecie?:)
-
2010/01/04 23:01:41
stempel,
a przepustkę masz?:)
-
2010/01/04 23:02:14
capri :)
-
2010/01/04 23:02:49
"Kochanie, co będziemy robić wieczorem?"
"Podymamy nad sensem istnienia."
-
2010/01/04 23:04:37
stempel,
milcz, bo gumą ! ,)
-
2010/01/04 23:04:52
pobzukamy chyba ;)
-
2010/01/04 23:04:57
podeszwa
Być może, ale zapomniałem jak wygląda. Odświeżysz mi pamięć?
-
2010/01/04 23:05:53
Rolka
Gumą? 4 cytryny na tym blogu używane są do zbereźnych celów więc chyba nie zaszkodzi mi jeszcze informacja do czego używa się tu gumy :D
-
2010/01/04 23:06:36
stempel,
do żucia ;)
-
2010/01/04 23:07:07
stempel,
jak Ty już masz taką sklerozę, to mi się utopisz pod tym prysznicem;)
-
2010/01/04 23:07:14
hasa ma racje, do zycia.
-
2010/01/04 23:07:47
rolka,
o to to...
-
2010/01/04 23:08:42
Podeszwa
Gdzie tam zaraz sklerozę, po prostu z głowy mi wypadło.
Rolka
W takim razie odpowiadam "Tak, chcę gumą" :)
-
2010/01/04 23:08:51
hasa
Chuba. Huba. Grzyb. I po bzukaniu naszych wyimaginowanych kuchanków. Chuba, że w gymie. W sali gimnastycznej.
-
2010/01/04 23:09:43
Jeszcze tylko jakiegoś opcego bogdana tu dziś brakuje.
-
2010/01/04 23:11:29
canta,
weż bo sie rozmarzyłam
justy
gimnastucznej, gimnastucznej
-
2010/01/04 23:13:45
I wzieuo ucihuo
-
2010/01/04 23:14:18
stempel,
no dobra, to chodź:)
-
2010/01/04 23:14:48
Zadymali się.
-
2010/01/04 23:15:33
podeszwa
Ok to idę. O namiary proszę, bo nie pamiętam też gdzie mieszkasz.
-
2010/01/04 23:16:47
justy
To może i my powinnismy?
-
2010/01/04 23:17:05
stempel,
nie, no może jeszcze mam Cię za rękę zaprowadzić?:)
-
2010/01/04 23:17:22
Podymajmy nad sensem istnienia.
-
2010/01/04 23:18:40
podeszwa
Na swoje usprawiedliwienie mam, że bardzo mnie wtedy odurzyłaś. Pamiętam tylko, że to duża chata była. I kilka łazienek tam było.
-
2010/01/04 23:19:02
podeszwa,
moze jakas imprezka ??
-
2010/01/04 23:19:26
Makryjo, przez was się można udusić:))) Taaa nie wylizuje a te papierki, kto tak porozpapierniczał, ja się pytam :) Mój młody nie lepszy, jedzie na zimowsko i coś mi się widzi, że jak założy na samiuśkim początku skarpeciory narciarskie to na bank w nich do domu wróci :)
-
2010/01/04 23:19:29
stempel,
hehe, to jak przypomnisz sobie, która to łazienka była, to zapraszam;)
-
2010/01/04 23:20:38
podeszwa
Na razie nie pamiętam adresu
-
2010/01/04 23:21:00
Ej, znacie "Mode na suknie"?
-
2010/01/04 23:21:08
hasa,
ja to już powoli w kierunku pościeli, jutro do fabryki skoro świt
-
2010/01/04 23:22:03
stempel,
wierzę w Ciebie, dasz radę:)
-
2010/01/04 23:23:19
dobranoc, bądźcie grzeczni:)
-
2010/01/04 23:23:30
podeszwa
Dziękuję za wiarę, ale chyba nie podołam.
Wrzuć nam za to fotorelacje.
-
2010/01/04 23:24:11
No kruwa wszyscy se idźcie i mnie samego zostawcie.
W sumie nawet fajnie będzie. Przypilnuję dobytku, a jak będzie trzeba to zaszczekam.
-
Gość: eriatarka, able47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/04 23:24:53
ja wylizuję sreberko z okruszków czekolady.
ej, Komin, czemu się Ferrero Rocher nie podzieliłeś?
-
2010/01/04 23:25:20
stempel
Mogę z Tobą chwilę poszczekać.
-
2010/01/04 23:25:49
jestem ja jeszcze :)
-
2010/01/04 23:26:06
justy
Ok to hau!
-
2010/01/04 23:27:06
Heloł, heloł :D
Tu mnie jeszcze w tym roku nie było. Długiego sylwestra miałam;) Wszystkiego dobrego zatem Kochani :*
Życie jest piękne! :D
-
2010/01/04 23:28:11
maonna
A witaj, witaj. Mój sylwester skończył się wczoraj.
Tobie również dobrego, ale może nie wszystkiego, bo się weźmiesz i znudzisz.
-
2010/01/04 23:30:18
stempel
Hau. Zawyłabym, ale to już w sumie po pełni.
Oglądacie razem ze mną?;)
-
2010/01/04 23:30:48
Justy
Widziałem dranśtwo. Całkiem dobre :)
-
2010/01/04 23:31:42
stempel,
O proszę, mój też wczoraj, ale trochę odespać musiałam ten maraton i dopiero dziś zawitałam tu:) a może byliśmy na tej samej imprezie?;)
Dziękuję :*
-
2010/01/04 23:32:24
a ja juz w sobote musiałam z sylwestra wrócic :(
-
2010/01/04 23:32:55
Macie jakieś noworoczne postanowienia?:)
stempel
1939, 1943, 1914 i 1915 to moje ulubione. hehe
-
2010/01/04 23:33:16
maonna
Być może, choć mój składał się z 5ciu różnych :)
-
2010/01/04 23:34:34
justy
Tylu to nie widziałem. Może później, jak sam będę warował :)
-
2010/01/04 23:35:09
stempel,
a te 5 różnych sylwestrów to w Polsce?:)

justynides,
my się chyba jeszcze nie znamy - miło mi, maonna jestem:)
ja noworocznych postanowień jeszcze nie mam, ale chyba coś trzeba wymyślić.
-
2010/01/04 23:35:34
stempel
A ja spędziłam sylwestra jak stary zgred. Bo się pochorowałam.
Zobacz koniecznie:).
-
2010/01/04 23:36:51
Maonna
Nie, nie w Polsce. Na Wyspach obecnie przesiaduję :) Jednakży gdyby były w Polsce to na pewno w moim Krakowie:)
Justy
Ja po sylwestrze sie pochorowałem - stara niewyleczona zatoka daję się we znaki
-
2010/01/04 23:36:51
Widzial ktos ten nowy film Paranormal Activity? Wyswietlaja to juz w Polsce? Warto isc?
-
2010/01/04 23:37:09
maonna
Witaj! Pokomentkowałam trochę onegdaj, potem jakoś tak wyszło, że ciągle w biegu byłam, więc się nie udzielałam. Dzisiaj mnie wzięło znowu:).
-
2010/01/04 23:38:49
stempel
Mam przyjemność pomieszkiwać obecnie w Krakowie. I chorowałam na zatoki :D. Zresztą dalej mam chore. Jak jestem w pionie to jest ok, ale jak się kładę to się momentalnie zatykają. :/
-
2010/01/04 23:40:10
Ja tu już od jakiegoś czasu komentuję, ale raczej z doskoku. Dziś się nudzę w pracy i już tu nastukałem tak z setkę podejrzewam :)
Justy
Ja śpię tylko w pionie ostatnio :D Z Krakowa to ja ogólnie pochodzę więc pomieszkiwać nie muszę:) Akademiki na miasteczku?
-
2010/01/04 23:40:13
stempel,
a widzisz, ja też nie w Polsce, bo mnie to z Podlasia aż na Słowację wywiało. Aczkolwiek w Krakowie mała imprezka też była w drodze powrotnej:) i też jestem teraz chora :/

justy,
Ja też tak mam, ze co jakiś czas komentuję, ale notki czytam zawsze:)
-
2010/01/04 23:42:46
maonna
Też zawsze czytam. Jak się wpadło w kominka, to trudno się już wyrwać:).
stempel
Nie, kamieniczka w okolicach centrum:). Piździ mi od okienka.
-
2010/01/04 23:43:52
justy,
Kominek uzależnia :))
-
2010/01/04 23:44:40
no :)
-
2010/01/04 23:45:01
maonna
Omami nas, otaci, a potem popełnimy zbiorowe samobójstwo jak nam każe :).
-
2010/01/04 23:46:15
To co? Chyba bedziemy sie zegnac. Buziaki brzydale, do nastepnego :*
-
2010/01/04 23:46:40
justy,
Heh jak w sekcie ;)
-
2010/01/04 23:49:20
Justy
To ja bliżej Kazimierza raczej :)
Rolka
Czuj, czuj, waruj!
-
2010/01/04 23:51:15
maonna
Ty, jakby nie patrzeć...;) klik
stempel
A byłam tam wczoraj w Galerii na Avatarze:).
-
2010/01/04 23:51:20
Ok Panie drogie, ja też się zwinę, bo jeszcze 3 raporty do rozgryzienia zostały, ale najpierw po jakiś kebab sobie skoczę :)
Dobrej nocy pozdrawiam :)
-
2010/01/04 23:53:03
Ja się zwijam pod prysznica. Może jeszcze zajrzę:).
-
2010/01/04 23:53:12
dobranoc :)
-
2010/01/04 23:53:58
Cholera Wy z tymi prysznicami dziś, a ja w pracy i żadnej baby w pobliżu!
Dobranoc:)
-
2010/01/04 23:55:22
stempel
Toż to tylko dobrze o nas świadczy - myjemsiem:).
-
2010/01/04 23:56:00
justy
wcale nie, po prostu się pastwicie nade mną!
-
2010/01/04 23:56:04
Justy,
Czyli sekta pasuje jak ulał ;)

Też idę. Dobranoc :*
-
2010/01/04 23:58:12
maonna
Strach się bać. Śpij dobrze.
-
2010/01/04 23:58:54
stempel
No coooo Tyyyyy.
-
2010/01/05 00:01:37
stempel
a co to za praca nocą? nie rozumię, wino wypite, Pan jest bezpieczny:)
-
2010/01/05 00:04:38
poszli spać wszyscy? moment nieuwagi i śpiom:(
-
2010/01/05 00:05:27
ja jestem. Bo mi wodę ciepłą wylali, chamy.
-
2010/01/05 00:05:39
Ja czuwam.
-
2010/01/05 00:05:40
hej kruwa pińcet trzeba zrobić, sama nie dam rady
-
2010/01/05 00:06:13
justy
ale skont Ci wylali? z balii?:D
-
2010/01/05 00:07:47
ranger
Z balii na prąd co na ścianie wisi:). Zasiedziałam się tu, w kolejkę nie wbiłam i mi wylali. I muszę poczekać aż się, kurna, nagrzeje znowu.
-
2010/01/05 00:09:33
pomożecie mi pół tysionca zrobić?
-
2010/01/05 00:10:59
Pomożemy towarzyszko. Prawie mi się zdąrzy woda nagrzać:).
-
2010/01/05 00:12:08
to szypko bo się mję oczy kleją
takie wino dobre szef mi dał:)
-
2010/01/05 00:13:26
To dobrego szefa masz:). Bez okazji tak dał? Czy na dobre rozpoczęcie Nowego Roku?:).
Trudno się było pozbierać po takim obiboctwie...
-
2010/01/05 00:14:19
Chyba na zachętę, bo od świąt miałam aż do dziś wolne:)
-
2010/01/05 00:16:35
Może jakbyśmy wino na zachętę wystawiły, to by się ktoś zjawił do pomocy w nabijaniu pińcetki?:)
A może kominek zawita.
-
2010/01/05 00:19:10
KO MI NEK!! KO MI NEK!!

można cycushkamy zachęcać:D
-
2010/01/05 00:20:44
(o)(o)
-
2010/01/05 00:24:21
justy,
mi to wygląda na przyczajonego krokodyla, wiesz, jak wystawiają tylko oczy z wody, a w ogóle coś Ty wkleiła, zamiast spać to pieję ze śmiechu
-
2010/01/05 00:26:04
Chciałam cała kobitę zrobić, ale się rozjeżdża się.
capri
Jaki krokodyl, jaki krokodyl ja się pytam? Toż to ponętnę, jędrnę cycushky.
-
2010/01/05 00:27:25
wszystkie
W imię ojca i syna. Jakiś taki obły.
-
2010/01/05 00:27:31
caprito są cycky z dużymi sutami:)
-
2010/01/05 00:29:04
Andrzej musi być koszmarny wizualnie, bo nadrabia intelektę
-
2010/01/05 00:29:04
ranger
(.)(.)
-
2010/01/05 00:29:57
justy
te z kolei są jakby obwisłe bo sutki nisko, nie wię daj swoje? może Pan się zjawi
-
2010/01/05 00:29:58
To som krokodyle patrzały, bez dwóch zdań.
-
2010/01/05 00:30:06
(*)(*)
-
2010/01/05 00:31:09
justy
a te są po plastyce:D
ni da się naturalnych zrobić?
-
2010/01/05 00:31:51
(Y)
paczcie dupkę zrobiłą:)
-
2010/01/05 00:32:35
a ja wam mówię, że to kroko i za jakiś czas wychynie z szuwarów i rzeknie od niechcenia na niebiesko "Pan czuwa"
czego Wam życzę

ja idę nyny ale przypuszczam, że wątpię, że prędko zasnę
branoc
-
2010/01/05 00:33:41
Kurde, no ni ma dobrych sutoznaczków.
Proszę, cała rozmiarówka. Do wyboru, do sucioru, brać nie marudzić.
()()
(.)(.)
(o)(o)
(*)(*)
(@)(@)
( O )( O )
-
2010/01/05 00:35:01
love wypowiedzi na niebiesko
-
2010/01/05 00:35:21
jest jeszcze wersja mini:
. .
-
2010/01/05 00:36:04
justy
jakby opatętować sutoznaczky to niezła kasa mogłaby być nię?
-
2010/01/05 00:36:38
justy
to jest wersja kejt mos
-
2010/01/05 00:37:23
Niech każda czytelniczka sobie umieści w pseudo takie jakie ma;).
Zrobimy byznes?
-
2010/01/05 00:37:30
kruwa znowu spamuję, niechże jeszcze ktoś powstanie
-
2010/01/05 00:38:54
Będziemy sprzedawać sutoznaczky. Za łapówki rozmiar większe niż w rzeczywistości.
-
2010/01/05 00:42:37
a ja byłam dzisiaj na avatarze, o.
ciekawa przygoda. :)
i w panach mam paść dzisiaj przed 2. przygotowuję się do tego od 36 godzin.
-
2010/01/05 00:43:49
justy
widzisz jakie jesteśmy kreatywne, chorera nie dotrwam do pińciuset:(
-
2010/01/05 00:44:02
planach* kurcze.
-
2010/01/05 00:44:21
ranger
Ja też zaraz zmykam bo mi woda dochodzi.
-
2010/01/05 00:46:29
heheh dochodzi
helą megoff
-
2010/01/05 00:49:32
Lista cyckuf:
Groszki . .
Gruszki ()()
Małe zwisy (.)(.)
Google (o)(o)
Plastyky (*)(*)
Kozi cyc (^)(^)
Małpi cyc (@)(@)
Cyc gigant ( O )( O )

Jakieś propozycje na cyce?:)
-
2010/01/05 00:52:16
(.Y.)
) (
( Y )
justy masz kadłub damsky:)
-
2010/01/05 00:53:13
Pan nie może nas tak zaniedbywać bo wydaje mi się, że dziczejemy
-
2010/01/05 00:53:25
Fajny, fajny. Ino się rozjechał:(. Też próbowałam, nawet pępushek miał.
-
2010/01/05 00:53:50
(.Y.)
) (
( Y ) nie wię zepsuło się:(
-
2010/01/05 00:54:51
justynides
cyce kwadratowe L.JL.J
cyce kwadratowe mniejsze LJLJ
wielkie zwisy \./\./
cyce ściśnięte łapami CO
cyce, z których kapie YY
cyce cenzurowane (X X)
-
2010/01/05 00:55:07
Się nie da się:(. Nie traktuje spacji na początku jako znak, chyba.
To chociaż pypka ( Y )
-
2010/01/05 00:57:14
Lista cyckuf, wersja poprawiona:
Groszki . .
Gruszki ()()
Małe zwisy (.)(.)
Google (o)(o)
Plastyky (*)(*)
Kozi cyc (^)(^)
Małpi cyc (@)(@)
Cyc gigant ( O )( O )
Cyce kwadratowe L.JL.J
Cyce kwadratowe mniejsze LJLJ
Wielkie zwisy \./\./
Cyce ściśnięte łapami CO
Cyce, z których kapie YY
Cyce cenzurowane (X X)
Cyce z agrafkami w sutach ($)($)
-
2010/01/05 00:57:40
justy
to może tak
(.Y.)
_) (
( Y )
-
2010/01/05 00:58:19
oh noł oh nie da się jakież smutne to
-
2010/01/05 00:59:01
megoff
to jest dama z talerzę na biodrze:)
-
2010/01/05 00:59:14
megoff
No moszna:)
Albo:

(@)(@)
. ) . (
( Y )
-
2010/01/05 01:00:05
jesu nie chciałabym mieć takich szalonych cyckuf:)
-
2010/01/05 01:00:46
Kurdę. Jeszcze jeden i jeszcze raz.
(@)(@)
. ) . (
.( Y )
A te kropki to muchy. Bo ona się nie myje.
-
2010/01/05 01:02:43
idę spać
oddaję wam honory
życzę Kominku miłych lotów
a meg i jus możecie mi skąponować ze znaczków męszczyznę:)
paa
-
2010/01/05 01:02:46
i tak się da jeszcze.
(. Y .)
_\ . /
.( Y )
.\ | /
. W
(stópek nie umiem) :(
-
2010/01/05 01:03:48
ranger
aż boję się próbować tworzyć w myślach takiecoś w takimstanie. ;)
dobranoc!
-
2010/01/05 01:04:57
meg
a W
. ^^ i masz stópki :)
-
2010/01/05 01:05:51
Poślada jej zassało.
Jeszcze jeden i jeszcze raz.
(@)(@)
. ) . (
.( Y )
Ma owłosienie w prostokąta.

ranger
Ja już dzisiaj wymiękam.
Dobrej nocy Wam :*
-
2010/01/05 01:06:33
Szkurde. Głupio wyglądało prostokątne i w końcu zmieniłam, ale tekstu nie;).
-
2010/01/05 01:07:17
ranger
takie rozczłapane, wow. ;)
prowizoryczny meszczyzna!
| . . |
.\ . /
..|u|
.. W
..^^
-
2010/01/05 01:32:38
Cisza zapadła...
-
2010/01/05 01:35:46
canta
w końcu mamy nie czuwać, nie.
-
2010/01/05 02:08:49
megoff
prowizoryczny meszczyzna
jak kobiecie niewiele do szczęścia potrzeba.

ale cycushky niezłe :)
-
2010/01/05 02:29:34
kuzu
mogę dodać - w spoczynku. ;)
-
2010/01/05 05:55:00
pjerwsza:)

taaa, pół godziny drzemkę przestawiałam, następne pół godziny tutaj, może przy lekkim cudzie nie spóźnię się do pracy, ale tego nie wie nikt:)
-
2010/01/05 07:56:14
mmadzka,
mam nadzieję, że jednak się nie spóźniłaś:)
-
2010/01/05 08:40:52
podeszwa. jestem przed czasem, ale ja zawsze we wtorki się spóźniam, już wszyscy przyzwyczajeni:)

a teraz znikam, czas zacząć pracę:)

miłego dzionka:)
-
2010/01/05 09:27:05
reve
hahahahah, leżę i kwiczę:)
już zawsze, jak usłyszę tę piosenkę, to będę śpiewać tulibu dibu douchooo:)
a dialog rozwala
-zaśpiewam piosenkę mariah carey ken lee
-jaką piosenkę?
-ken lee
-ken lee?!
-tak
-a nie without you?
-nie
ani trochę wątpliwości:)))

i nie mogę powstrzymać moich dydaktycznych zapędów, więc:

justynides
"onegdaj" oznacza "przedwczoraj", nie "kiedyś".

-
2010/01/05 09:32:12
dobry dzię

love ken lee
-
2010/01/05 09:40:43
soonia
No popatrz, cały czas żyłam w nieświadomości - dałabym sobie głowę uciąć, że w jakimś słowniku, co mi w łapy kiedyś wpadł 'onegdaj' było synonimem 'kiedyś, dawniej'. Zapamiętam:).
-
2010/01/05 09:46:23
justynides
bo ponoć kilka lat temu PWN zaakceptowało znaczenie "onegdaj" jako "kiedyś", bo wielu ludzi w takim znaczeniu "onegdaj" używało. ale ja nie akceptuję takich zabiegów. bo w końcu dojdzie do tego, że może jeszcze zaakceptują "ambiwalentny" jako "obojętny", bo też wielu ludzi myśli, że właśnie to "ambiwalentny" oznacza.

twoje użycie nie jest zatem błędnym ogólnie. jest błędnym dla mnie:)
-
2010/01/05 09:48:16
Kobiety, bo zaraz wyjdzie jak z tymi kluskami;-) bo ja sobie wtrącę, że starsze słowniki podają wersje- onegdaj t+ przedwczoraj, natomiast te nowsze także w znaczeniu kiedyś.
-
2010/01/05 09:49:04
soonia- własnie;-)
-
2010/01/05 09:52:33
soonia
Hmm, bo to się chyba z 'ongiś' myli.
Ponoć "Co tam pisze?" też jest już poprawną formą, chociaż pewna nie jestem - tak mi się coś o uszy obiło.
Bo ja wiem... język żyje swoim życiem i słowniki chcąc, nie chcąc muszą za tym nadążać. W przeciwnym razie "kobieta" nadal by była określeniem obraźliwym. Już nie wartościując, czy to dobrze, czy źle.
Co do kobiet - wyglądają lepiej niż niejedna, co?
-
2010/01/05 09:53:23
borze, wylizywać tubki...
Ja rozumiem, wyciskać je tak w chuj bardzo, ale przecinać aby poczuć kropelkę na języku?
Wy to pewnie tez piętki chleba jadacie...

Jadamy jadamy, bo od piętek piersi rosną.
-
2010/01/05 09:54:47
sie nie pomaluję
-
2010/01/05 09:57:54
(.)(.) + D D (piętki) = ( @ )( @ )
-
2010/01/05 10:00:11
justy,
heheheeh
 
1 , 2 , 3 , 4
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in