.
Blog > Komentarze do wpisu
ONE NIGHT IN PATONG

 


 

Mayonez uratował mi tyłek, bo gdybym nie dał wam teraz czegoś do jedzenie to pewnia byście mnie zabili.
Ten chłopak ma talent. Wysłałem mu kilka kilkunastominutowych plików z mojej nocy w Patong i powiedziałem "zrób pan teledysk z tego". I zrobił! Wyszło naprawdę elegancko. Ta piosenka idealnie odzwierciedla to, co pisałem wam o Patong i możecie poczuć klimat miejsca, w którym mnie masowano, przesuwano, posuwano i cholera wie co jeszcze robiono.

W jednej z tych uliczek w klubie dla gejów pisalem pierwszy tekst.
(na teledysku jest moja ulubiona klimatyzowana kafejka z miłą panią)
Zresztą nakręcenie tego filmu kosztowało mnie kilka obelg i kopniaków. Nie wiem czemu ludzie nie lubią, gdy im się wchodzi z kamerą do buzi.

Jutro wrzucę wersję HD.





Chodziłem se z Ipodem po tych ulicach i śpiewałem ulubiony refren:

One night in Bangkok makes a hard man humble
Not much between despair and ecstasy
One night in Bangkok and the tough guys tumble
Can't be too careful with your company
I can feel the devil walking next to me




 

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in

środa, 27 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/01/27 21:39:06
Ach, rzeczywiście dzięki filmikowi i muzyce poczułam wakacyjny klimat.
I 5 razy cofnęłam na 16 sekundę, żeby zobaczyć śpiewającego bezgłośnie Kominka.
Czuję się spełniona, bo już chciałam narzekać że tak długo nie ma nic, a miało być aż za dużo.
-
2010/01/27 21:39:39
świetny film, pełen wartkiej akcji, pięknych kobiet, światla, kolorów i Kominka w czapeczce, a zaskakujące zakończenie zadowoli chyba każdego bywalcę kin :)

Ale to nie koniec na dziś, bo dłuuuuuuuuuugi (i tym razem nudny!) tekst
ehe, bo uwierzę.
pojawi się o 23:00
kurczę, znowu będę się musiała gdzieć ze skradzionym laptopem zabunkrować.

I czekam wcionż i wcionż na te łydki upragnione.
-
2010/01/27 21:40:27
Oskar dla mayoneza!!! Wieeeelkie brawa. Kominek, weź mnie ze sobą na wakacje!
-
2010/01/27 21:42:50
Ja idę spać, ale nastawię sobie budzik na 23.
-
2010/01/27 21:44:59
kolejny film na niemo:D
hehhe co tam Pan mówi?:)
-
2010/01/27 21:45:13
obejrzałam znów i mam ochotę na kącerta, a najbliższy za 2,5 tygodnia. Pozostaje czekać.
-
2010/01/27 21:46:42
Mayonez RULEZ!
-
2010/01/27 21:47:44
popo
łydki som moje!!
-
2010/01/27 21:47:48
ranger,
one night in Bangkok :) ogólnie jesli masz mozliości, to sobie tę piosenkę zarzuc i obejrzyj filmik :)
-
2010/01/27 21:48:01
Ech, teraz będzie za mną chodził ten kawałek
-
2010/01/27 21:48:44
ranger,
jakie Twoje? przecie to ja o nich śnię po nocach, rysuję z pamieci ze zlotu, co by nie zapomnieć jak wyglądały.

pode,
za mną tyż :)
-
2010/01/27 21:49:05
popo
taaa nareperuję nareperuję wszystko i nadrobię zaległości
-
2010/01/27 21:49:50
popo
bo ja kocham łydki!!moje, moje mojeeee!!
-
2010/01/27 21:52:33
I can feel an angel sliding up to me... :)
-
2010/01/27 21:53:07
ranger,
dobra, proponuję kompromis - łydki Kominka należą do niego :)
-
2010/01/27 21:53:22
Nie kłóćcie się laski bo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta
-
2010/01/27 21:53:59
Love mayonez. Końcówka super :D
-
2010/01/27 21:55:00
popo
pfy
-
2010/01/27 21:55:54
ranger,
pfffrrrrr. Ładna pogoda?

wiecie co? Dyna rzondzi, kto nie grał w dyne, nie wie co to porządna gra komputerowa.
-
2010/01/27 21:58:22
popo
pfffrrrr ? Dynowe potwory Cie zeżarły?:D
-
2010/01/27 22:01:01
ranger,
no, tak trochę. Miśki są straszne tam.
-
2010/01/27 22:01:57
popo
gorsze są mopy i nietoperki, z miśkami se daję radę:)
eh dawno nie grałom
-
2010/01/27 22:03:05
ranger,
mopy i nietoperki latają spokojnie i dowolnie, a nie pragną się do ciebie zbliżyć za wszelką cenę
-
2010/01/27 22:04:53
popo
i właśnie dlatego miśki łatwiej uszczelić
-
2010/01/27 22:06:12
Trochę mi się w głowie zakręciło przy oglądaniu, ale to chyba tak miało być:)
Wstawka śpiewającego Kominka była świetna, szkoda że tylko raz i krótko. Dodało to pewnej dynamiki ; w rodzaju "cała sala śpiewa z nami":) Widać, że Kominek dobrze się bawił.
Brawa dla reżsera:)
-
2010/01/27 22:06:39
*reżysera
-
2010/01/27 22:08:22
ranger,
eee tam, lecą na mnie, schować się nie mama gdzie, zwłaszcza jak blisko mojego startu się znajdują.

śpiewajacy Kominek... eh, rozmarzyłam się.
-
2010/01/27 22:11:14
i idę sie tuczyć pomidorową :)
-
2010/01/27 22:11:53
A następnym razem ten sam utwór w wykonaniu Kominka. Koniecznie a cappella. xD
-
2010/01/27 22:13:32
mayonez - prawie Cię kocham.
:-)
-
2010/01/27 22:13:41
Ale fajnie, że o 23 dostaniemy następną porcję.
-
2010/01/27 22:14:38
mmm, genialny podkład (jeden z moich ulubionych kawałków, tylko kominek miał mocne podstawy, żeby to sobie tak odczuć :) i klimat filmu, nie mówiąc o temperaturze. ja chcę lata. tak na marginesie dodam.
(mayonez, jesteś moim ulubionym mayonezem :)
ps. nagminne mylenie polaków z rosjanami. to chyba najczęstsze skojarzenie jakie się spotyka u tych, którzy nie wiedzą nic ani o polsce, ani o rosji. ja bym się przyznała, że jestem z marsa. pewnie też by tak zareagowali :)
kominek, kobieta w kafejce będzie za tobą pewnie tęsknić ;)

ps. chciałam zgłosić, że pokazywanie spoconego kominka, jak w ostatniej notce, powinno być zakazane i udostępnione tylko pod nadzorem dorosłych. ja wnoszę o cenzurę takich zdjęć dla ml76. dziękuję.
-
2010/01/27 22:20:10
ml
eh spocony kominek:)
-
2010/01/27 22:21:21
Eee tam, maupy som lepsze!
-
2010/01/27 22:22:43
"-Where do you from?
- Poland"
I odpowiedź każdego cudzoziemca:
"So you speak RUSSIAN"
Dobrze, że choć skojarzył gdzie leży Polska:)
-
2010/01/27 22:24:08
Może świat myśli, że my jesteśmy jeszcze pod zaborami?
-
2010/01/27 22:25:57
wcale się nie zdziwię, jak za oknem zobaczę niedźwiedzia. polarnego.
-
2010/01/27 22:28:37
ml76
Obcokrajowcy myślą, że Polska należy do Związku Radzieckiego (pomijając fakt, że go już nie ma). Spotkałam się już z Belgami, którzy tak uważają, Holendrami i innymi, nie tak dalekimi nam narodowościami.
-
2010/01/27 22:29:42
O...
-
2010/01/27 22:32:15
A propos niedzwiedzia. Mąż koleżanki (BELG) zapytał jej podczas pierwszego spotkania, czy w Polsce po ulicach biegają niedźwiedzie... Uważał, że tu jest jedna wielka puszcza:)
-
2010/01/27 22:33:22
ej no, ja nei wiem o co wam chodzi. Przecież z Rosją nas wiele łączy, np. wódka.

wiecie co? połączenie zupy pomidorowej i ptysia z nadzieniem słodkim, yo nie był dobry plan.
-
2010/01/27 22:35:06
Kiedyś "Fakty" albo "Wiadomości" zrobiły sondę wśród obcokrajowców, co mogą powiedzieć o Polsce. No i któryś rąbnął, że u nas są białe niedźwiedzie, ponieważ jest koszmarnie zimno. Nie muszę chyba dodawać, że sondaż był wśród Europejczyków :/

popo,
to był dobry plan, tylko musisz przekonać o tym swój żołądek
-
2010/01/27 22:36:41
gacie,
tylko to przeczytałam, a już misie uspokoił :) masz moc!
ciesz się, że wśród Europejczyków, bo jakby w Stanach przeprowadzili, to pewnie by mówili, że u nas kangury są.
-
2010/01/27 22:37:09
24 minuty:)
to będzie notka z najmniejszą ilością komentarzy w historii ;)
-
2010/01/27 22:38:46
dobry,
co za film, normalnie chicago i nine się nie umywają
-
2010/01/27 22:39:24
popo,
z tymi kangurami to może i racja... Pochwal swój żołądek ;)

hasa,
witam, witam
-
2010/01/27 22:39:29
hasa
bry
-
2010/01/27 22:41:28
gacie_na_rabacie
Tak mi się jeszcze przypomniało:) Mój wykładowca opowiadał o tym, że kiedyś pojechał do Holandii na jakieś badania. Podczas kolacji integracyjnej pewna pani profesor z Holandii powiedziała, że Polska to kraj w którym się strasznie dużo pije. Stwierdziła wręcz, że najwięcej w Europie. Na to mój profesor przytoczył jej najnowsze badania, z których wynika, że chyba zajmujemy dopiero 6 miejsce od końca, a to Holandia wiedzie prym wśród krajów najczęściej pijących:)
-
2010/01/27 22:43:49
andzka,
to się nazywa myślenie stereotypami. Sądziłam tylko, że po ludziach z tytułami profesorów można oczekiwać jakiś bardziej rozumnych sformułowań.
-
2010/01/27 22:44:06
Tak, do nas do firmy przyjechala francuzka na audyt (kobieta po studiach) i się zdziwiła, że mamyw Polsce pralki automatyczne i papier toaletowy. To było 5 lat temu.
-
2010/01/27 22:44:21
jutro z dźwiękiem film obglądnę, bo już mi tu wszyscy śpią, więc z głośników nie pojadę, a na słuchawkach jakiś dzięcioł usiadł i nie grają (normalnie nie rozumiem, że komuś mikrofon w dupę nie wlazł), a do 23 już nie wysiedzę - ta..., zasypało moją wiochę dokumentnie
-
2010/01/27 22:45:51
Chce zobaczyc wiecej laski z 0:11 sekundy.
-
2010/01/27 22:47:14
Kominku i Majonezu...ten no...szapoba i rispekt!!!
-
2010/01/27 22:47:20
Dobry wieczor :)
Flimik sobie obejrzalam i o Borze, jak ja zatesknilam by nagle w jednym miejscu zobaczyc kilka naradowosci, na ulicy, w barze albo metrze.Troche urozmaicenia, egzotyki mi sie zachcialo a nie tylko dookola te sredniowieczne twarze ;)

Chora zem, wiec sobie ponarzekam.Chyba mi sie mozg spocil i w koncu przeziebil od tego ciaglego uczenia sie.
-
2010/01/27 22:52:22
Czy któraś z Was lasky zwróciła uwagę na mn/w 17 sekundę nagrania?
-
2010/01/27 22:54:23
mesje
oczywiście.
-
2010/01/27 22:54:44
W większości mam ogarnięte pakowanie, uff. A za chwil parę notka. Kocham ten dzisiejszy filmik.
-
2010/01/27 22:54:53
mesje55b strzeliles 55 komentarz.To znak.Jakis znak :)
-
2010/01/27 22:55:08
przewijałam to chyba z 10 razy i za to kocham (prawie) mayoneza:-)
-
2010/01/27 22:56:48
Mayonez powinien zostać honorowym członkiem kominkowej społeczności.
-
2010/01/27 22:58:55
uwielbiam, fascynują mnie takie wstawki, niby nic, a majstersztyk.
buziaki :-*
-
2010/01/27 23:00:27
hehe, Mayonez w CV będzie mógł sobie wpisać "sklejanie filmików Kominka w czasie jego wycieczki" i Hollywood będzie stało przed nim otworem. Albo Bollywood? A co tam, jeden wał ;)
-
2010/01/27 23:01:56
po.po
"sklejanie" to obraza MAJEstatu
-
2010/01/27 23:02:54
notka
-
2010/01/27 23:03:30
sam,
a jak się na to mówi? bo śpiaca jestem, dziurę w pamieci mam.
Minęła 23. Oswieżanie, odświeżanie, odświeżanie strony głównej :) i jest notka :)
-
2010/01/27 23:04:17
Jesieńko.
Nie zawracam sobie dupy liczeniem. Tak mówisz - tak jest.
-
2010/01/27 23:57:43
hahaha, jaki Kominek umęczony wchodzi do tej kafejki wrzucić następny tekst. Boskie :)
Dobra, idę do następnej notki.
-
2010/01/28 00:49:59
teledysk świetny!!!
-
2010/01/28 00:58:44
..you speak Russian?
no, no, only Polish...:D
Fajnie wyszło:]
-
2010/01/28 01:01:07
-
2010/01/28 02:04:04
muszę ten film skomentować - jest świetny. Brawa dla Mayoneza. Niedawno odkryłam taką opcję w google maps, "widok ulicy". Można sobie zwiedzać neiktóre wielkie miasta, tak jakby się było na ulicy- zwiedziłam sboie już vancoover, Toronto, Melbourne, teraz chodzę po Nowym Yorku. Ale teledysk z Tajlandii jest lepszy - Mayonez, Kominku, pokonaliście mapy google.

I to przerywanie muzyki rozmowami, szumem ulicy, scena końcowa.. No wzruszona jestem :)
To z kolei skojarzyło mi się z jakimś teledyskiem, który powstał po atakach na WTC - też muzyka była z podkładem żywych ludzi mówiących, płaczących, krzyczacych. Super :)

Nie sądziłam, ze jeszcze dziś, w środku nocy zobacze taki fajny teledysk :)
-
2010/01/28 11:21:46
spodziewałam się dużo lepszego akcentu po Zajebistymkominku
Chce pisać bloga w języku angielskim...?
-
2010/01/28 14:52:27
kobieta_elzbieta
..you speak Russian?
no, no, only Polish...:D
Fajnie wyszło:]

No. Te gupki myślą, że każdy Polak umie po rosyjsku. Nosz, gupki.
-
2010/01/28 14:53:08
new_here,
a po co akcent w słowie pisanym?
-
2010/01/28 16:26:55
Mayonez uratował mi tyłek, bo gdybym nie dał wam teraz czegoś do jedzenie to pewnia byście mnie zabili. - a raczej zjedli ;)
Teledysk świetny!

lacostaaa
No. Te gupki myślą, że każdy Polak umie po rosyjsku. Nosz, gupki. - to samo chciałam napisać.

Nie potrafię wyłapać, na co oni chcieli Kominka naciągnąć? "something"?czy on coś innego mówi?
-
2010/01/28 16:37:33
Filmik świetny, dobrze połączone wszystko razem.
W końcu ręka pańska nakręciła a ręką Majonezowa poskładała w całość niebylejaką.
-
2010/01/28 17:12:56
Witam wszystkich ;)
Kurcze jak zacząłem czytać te notki o Andrzeju teraz widze ten filmik... (a u nas -25) to aż chce wyjechać.
-
2010/01/28 18:23:56
teledysk idealnie zmontowany ;D ale czekam na wersję HD, bo chwilowo niewyraźnie.
-
2010/01/28 21:15:55
lacostaaa
Po prostu po kimś kto ma taką wymowę nie spodziewam się że jest na tyle dobry by swobodnie pisać w języku angielskim.
-
2010/01/29 12:30:11
new_here
nie trzeba dobrze mówić by dobrze pisać. przykład: gdy ktoś ma wade wymowy i mówi "Ł" zamiast "R" to jakoś pisze dobrze prawda. taki mały przykład, ale może da do zrozumienia. ja mam dobrą wymowe angielskiego gorzej z biegłym pisaniem...... ;]
-
2010/01/29 21:40:32
świetny, ale koniec najlepszy: "hello. it's you" "yeah"
:)
-
2010/01/31 00:14:46
@4wymiar
a gdzie ty tam it's you słyszysz ? I tym oto optymistycznym akcentem witam wszystkich łącznie z gospodarzem
-
2010/01/31 00:36:39
Otóż to ;-) Na pytanie How are you? Komin atwiczał Yeahh . I jak on sobie bidak daje radę w świecie....;-)
-
2010/01/31 01:04:14
Najważniejsze to kompleksów nie mieć :) Tylko jestem ciekaw jak to będzie z tą anglojęzyczną wersją strony. Mniejsza, teledysk świetny, końcówka klimatyczna, tylko to...
hello !
hello
how are you !
yeah...

Chociaż tych tajów sprzedających niewiadomoco to chyba nie wielki żal nie rozumieć. Kominku, zazdroszczę wyjazdu ;)
-
2010/02/18 19:35:37
Masz bardzo seksowny głos.
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in