|
Blog > Komentarze do wpisu
CZŁOWIEK Z MAPĄ ANDRZEJA
Po wielu trudach dotarłem do celu.
Iwonki moje kochane, nie mam jak dokończyć tekstu, bo czarnuchy zabierają mi net. Wrzućcie to co jest jeśli nie dam znaku życia, ale poczekajcie aż Mayonez wrzuci film na daily. Ja najpóźniej w niedzielę będę. THAI ZNACZY WOLNY DROBNE NIEPOROZUMIENIA "To trwa zbyt długo. Które serce wytrzyma tyle ciosów?" - powiedział wówczas Andrzej.
Macie mnie pochwalić za film, bo jego nakręcenie o mało co a przypłaciłbym dupcią. Na tych skałach tak się wypieprzyłem centralnie tyłkiem na ostry kamień, że prawie straciłem dziewictwo, a już na pewno poszła mi błona. Wyspa, do której dopłynąłem swoją nazwę zawdzięcza dzięki filmowi "Człowiek ze złotym pistoletem". Po tym jak został tu nakręcony, tubylcy uznali, że miliony idiot-turystów z całego świata będą chciały tu przypływać, tylko po to (bo tu nic innego nie ma) aby zrobić sobie fotkę na tle skały w kształcie maczugi.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem:
piątek, 15 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
rolka_termalna
2010/01/15 21:46:28
Barka mnie zmiazdzyla :D
2010/01/15 21:47:11
borzu, i znowu "a wszystko to... w następnym odcinku!"
nie oglądałam tego Bonda, wiec nie wję o co chodzi. a w ogóle to idem spać. Gódnajt ewrybady :) anusza, teraz mu musisz fotki wysłać, żeby przestał o tych Azjatkach myśleć, to Twoja święta misja ;) 2010/01/15 21:52:41
Kurdę, efekty rzeczywiście kozackie. Fajny film, kominku.
popo, Ja Bonda też nie oglądałam. Święta to święta - spełnię tę wolę, choćbym miała przypłacić życiem. Własnym.
Gość: ona__20, chello089079133235.chello.pl
2010/01/15 22:00:39
Kominku, czy to jest Tajlandia? Tak mi się jakoś z Bondem i tą maczugą kojarzy ;)
Gość: pnk, host-89-229-245-150.grudziadz.mm.pl
2010/01/15 22:01:29
No No, fajne widoki. To Tajlandia, bez wątpienia :)
2010/01/15 22:04:43
Ja stawiam, że to:
Azja -- Indonezja -- Wyspa Sumatra -- Miasto Banda Aceh. Nie no, z miastem przegięłam, bo wyprawa pewnie obejmuje ich więcej. Ale fonetycznie brzmi podobnie do Bonda i tak jakoś... 2010/01/15 22:14:03
rangerstranger,
Kominek powiedział, że jest mu tam bez nas źle i że bardzo za nami tęskni.. haha.. ;) 2010/01/15 22:15:53
no i pewnie że nie może się doczekać kiedy voucher ode mnie wykorzysta:)
ah zapomniałobym, Kominku fantastyczny niemy film, mój ulubiony:)
Gość: mystras, 86.96.229.9*
2010/01/15 22:18:58
i dlatego nie poplynalem na te wyspe - bo tam oprocz taj "maczugi" to nic nie ma ;)
ale cala zatoka Pang Nga jest cudowna :) no i Phuket tyz :) 2010/01/15 22:19:22
2010/01/15 22:30:30
normalnie ja chce kiedyś zobaczyć jeden filimik zmontowany w calosc, byłaby to prawie jak wersja kinowa:D
popo,anszua, pisałem pod poprzednim tematem, nie wiem czy doczytałaś:) 2010/01/15 22:41:20
anszua,
stolica zdolnego śląska, wrocław rzecz jasna:) chwilowo na wygnaniu teraz w stolicy ;] 2010/01/15 22:43:41
niebieski,
dobrze że wspólny mianownik został - stolica. A wygnali Cie for łat? 2010/01/15 22:46:38
oł, aj anderstend. Wery pożądana myszyn :D przynajmniej tu - in dolny śląsk...
2010/01/15 22:49:22
anszua,
aj noł, szczególnie tam, ja własnie tam ogólnie i cały czas, ale ja tu in delegasią na dwa tygodnią :-) za tygodnią wracam do wrocławsą :) 2010/01/15 22:55:04
łeee, no to nie poszalejesz. Widze u Ciebie jakieś zamiłowanie do francuskiego... Si?
2010/01/15 22:57:54
anuszka,
do francuskiego? ykhym tak, zawsze ;-) ranger, miałeś, ale sie zrobiło dwa tygodnie i do przyszłego piatku tutaj stacjonuję:) 2010/01/15 23:00:15
No kocham te twoje filmy. Holly i Bollywood to jak nagrania z rodzinnego gryla przy tym co tu można zobaczyć.
Oczywiście niezmiennie lof lof Kominka. 2010/01/15 23:00:55
ranger,
tak, zapewne masz rację:D ach te ryczące 50 i 60 hehe ;) ale nie jest źle, jestem w dziale z samymi kobietami :D 2010/01/15 23:03:34
niebieski,
Ja zdaje sobie sprawę, że kogo bym tu o to nie zapytała to wszyscy odpowiedzą twierdząco, ale tu akurat chodziło mi o język urzędowy, jakim posługują się francuzi... LANGUAGE, not TONGUE No, ten tego... :D 2010/01/15 23:08:57
anuszka,
dla mnie obowiązuje jeden język urzędowy, swój własny;-) po części Polski, a po części to co mi ślina na ów język przyniesie:) ten tego, no .. ;-D 2010/01/15 23:10:26
anuszka,
ale kiedyś tam za czasów szkoły podstawowej uczyłemże się tegoż własnie języka Language francuskiego, zamiast jakiegoś ruskiego czy innego jeszce:) 2010/01/15 23:12:36
Halu.
zgadnijcie, gdzie byłom i co robiłom. Love film, love Mayonez. 2010/01/15 23:13:10
Nie wiedzieć czemu, ale gęba mi się tak szczerze śmieje jak oglądam te filmiki. Powodzenia, Kominku!
2010/01/15 23:14:16
niebieski,
No ja tyż się uczyłamże tegoż pieknego jakże natenczas onegdaj języka language... alem pozapominała. Cholercia, to ja musze przywyknąć, do tutejszych obyczajów, bo się ostatnio w innym "światku" obracałom. 2010/01/15 23:18:24
canta,
a Ty kojarzysz że mnie? Ty chyba tu najdłuzej już jesteś, nie? Jedna się ostałaś... chyba 2010/01/15 23:21:10
anuszka,
jażem też wielu rzeczy pozapominą z tamtych czasów, ale potrafie jeszcze powiedzieć że, żemapel niebieski, żabit a .. :) No a co do obyczajów, to poznawaj jak najszybciej:) 2010/01/15 23:23:30
Piwo mi się juz kończy, to ja może pójdę już spac i sobie zaspię na śniadanię.. a rano albo później obudzi mnie jakaś pokojówka hmm hmm hmm
2010/01/15 23:26:27
Et moi, Je m'appelle Anne... i nie chce mi się dalej pisać. Ale Cie zagłam, bo pamietam pisownie, niach, nicha, niach.
Ja to od godziny zabieram się za film jakiś i jakoś nie wychodzi. Ważniejsze poznawanie obyczajuf, co nie? 2010/01/15 23:28:35
canta,
of kors, od razu wiedziałam, ciuchy przekładałam bo bym pierwsza napisała, czwarty raz..:)) masz Ty zdrowie:) 2010/01/15 23:32:19
anuszka,
a więc ucz się obyczajów, to zrozumiesz z czasem ;-) 2010/01/15 23:33:45
canta,
nałogowiec;* będzie piąty? ja się na drugi wybieram i wybieram 2010/01/15 23:39:38
anuszka,
i dobrze, tak trzymaj i nie puszczaj..:) Dobra ludki robie rząd i znikam stąd, jeszcze chwile pobędem w depresjiblipowej i żem ggonie spać. Sija wszystkim:) 2010/01/15 23:40:46
canta,
jee, fajnie, ja mam trochę nieruchawe koleżanki (tak, pindy jedne) a mąż mi przepadł w trybach GM, samej to nie to, ale może którąś wyciągnę w końcu.. 2010/01/15 23:41:59
no proszę. nie wiedziałam, że thai, znaczy wolny. hm. i podoba mi się podejście sawata. on czuję różnicę między strachem przed śmiercią, a czekaniem na nią. tak mi się wydaje.
ale do rysunku, w życiu caluśkim bym nie wpadła na to :) i te avatarskie krajobrazy. widzę, że znowu spokojnie mogę powiedzieć, że wiem, że nic nie wiem. nie wiedziałam o tych miejscach, które są na filmiku. eh kominek. ty to masz fajnie :) borze, ja chcę w świat. i najlepiej w około :) (cmoki dla moyneza, za montaż :) (koment sponsorował zwrot: "nie wiedziałam") 2010/01/15 23:42:25
gud najt, brunecik.
o tej porze to z filmem juz pooglądane... też chyba w kime się udam. 2010/01/15 23:50:25
idę spać i ja, nie wię co cantą robiło, a czuję że powinną:(
oh to przez chorobę zapewne buzi
Gość: sukossij, 78.8.25.17*
2010/01/15 23:56:04
hm, coraz bardziej mnie ciekawisz i intrygujesz ;)
2010/01/16 00:00:49
filmik cudny, na łajbie zachwycił mnie kibel;
i oczywista, anszejowa mapa, idealnie oddaje oryginał, i pewnie to jaki skamieniały dinozarł leży w tej wodzie i mu umba wystaje, znaczy ta maczuga; ech... jeszcze bym coś napisało, ale mi gałki na wierzch wyłażą oczne; jutro przylezę 2010/01/16 00:00:51
ahh pięknie ;) a podkład muzyczny pod koniec filmiku prawie mnie zabił :D :D
Gość: Mitzi137, 81.95.196.13*
2010/01/16 00:40:20
Thai i Ameryka Południowa? heh
Fajna ta Tajlandia. 2010/01/16 01:05:32
Nie mów, że wierzysz Andrzejowi, Wszyscy Andrzeje to zwykłe pijaki. Ale może ten to wyjątek. Nie tylko pijak, ale i jebaka. Ooo, to i ja nadstawię uszu.
2010/01/16 01:14:06
Płaczę od śmiechu po motywie Barki w filmie i za pomocą tych łez opłakuję Kominku Twą utratę błony.
Mistrzostwo :D 2010/01/16 02:44:04
Wszystko pięknie i cudownie, ale męczy mnie natrętne pytanie, czyje opalone nóżki przemknęły za skałami w 2:07? Święty Anszei? Japąka? Zdesperowana czytelniczka, która popłynęła za Kominkiem wpław, by oddać mu się w cieniu maczugi?
Gość: lacostaaa, 81.15.197.5*
2010/01/16 04:10:38
Circles within circles - kto wie, co to znaczy. Nigdzie nie mogę znaleźć wytłumaczenia :(
2010/01/16 09:50:18
heh radio jakieś włączyłam
i znów tylko kawy łyk i uczcie, ze nie rozumie nikt...lalala dziwna muzyka:) 2010/01/16 10:32:08
"ameryka południowa pewnie ale jakie państwo... nie wiem..."
Ja bym dawała bana za takie herezje, czy ludzie w ogóle nie słuchają tego co mówi Kominek na filmie?!! Ale cudne miejsce i ta skała rodem z "Awatara":)i ta łódka, taka kolorowa. 2010/01/16 10:37:10
Szelma
moje dziecko się dziś cały ranek wyprowadzało bo okrutna mama kazała posprzątać zabawki. W sumie szkoda że mu nie pozwoliłam zadzwonić na policję, ciekawe co by mu powiedzieli:) 2010/01/16 10:39:14
Szelma
e tam, co tu jest do myślenia, Kominek powiedział o Morzu Andamańskim, wystarczy wyguglać je sobie i już. 2010/01/16 10:53:46
helou!!:)))))))), mi sie mordka cieszy cały ranek, a to jeszcze nie koniec:)
2010/01/16 11:19:05
gratulacje dla montazysty... czekam na cdn...a zwlaszcza na uzycie czwartej maczugi
2010/01/16 11:49:37
canta- doprecyzuj, będziem radzić.
Te mapę taką już sporo wyświechtaną, to ja bym chciała wygrać w jakimś konkursie. W ogóle co tu taki ruch, że szaleństwo, hm? 2010/01/16 11:51:37
O nie, popo. Wczoraj za oknem było Ci ślicznie. Co to za fochy;-)
2010/01/16 11:54:58
4
e tam, przecież tam na zdjęciach na ulicach tłumy kuracjuszy, to Ciechocinek, jak nic:) 2010/01/16 12:00:24
ale "barka" az takiego poczucia humoru nie mam :/
pozatym podziw dla Kominka za wytrwałośc w poszukiwaniach 2010/01/16 12:12:17
isa
szelmiątko jest z kosmosu,ma zajebiste pokłady energii i fantazję po ojcu mmadzka a Ty co taka szczęśliwa?seks?wypłata?czy lotto? 2010/01/16 12:22:06
ajkju,
widoki zimowe mogę mieć, tyle ze czasem do tych widoków wyjśc trzeba. Poza tym wolę jak jest zielono a nie tak łyso 2010/01/16 12:33:22
canta- no to nic nie zaradzimy. Antybiotyk i heja.
popo- byle więc do maja. Jeszcze troszeczkę, wytrzymiemy. 2010/01/16 12:40:19
'Ooo, Paaanie...'
Jakoś dziwnie nie widzę związku między mapą, a rzeczywistym wyglądem wyspy. Ale i tak zazdroszczę. 2010/01/16 12:43:15
A propos antybiotyków to moja kuzynka odstawia już drugi w połowie leczenia. I potem się będzie dziwiła że po 3 dniach jest znów chora i następny antybiotyk "nie działa".
Ręce i piersi opadają. Mmadzka no no, czyżby swaty się okazały udane?:) 2010/01/16 12:59:23
Canta
dobrze, dziś będziemy dla Ciebie dobre podwójnie:)biedactwo. Mmadzka pamiętaj że masz nas pytać o zgodę w razie zaręczyn ślubów itp:))) a tak serio, to super, cieszę się. 2010/01/16 13:09:04
cantu,
wypacaj się w łóżku isu, czy się już zaokrąglasz? i żeby się nam kominek nie pochorował, jak do zimy wróci 2010/01/16 13:13:01
ger,
ano lezakuję. Jak jakiś grzyb przyrosłam do wyrka. Ale za to czytam sobie archiwalne notki. 2010/01/16 13:15:12
mmadzka
ja natomiast standardowo,nie mów chop nie chwal dnia i takie tam srutu tu tu.Tym bardziej że nogi mi się nie ugięły. Ale życzę jak najlepiej. Uosobienie adhd poszło się przespać to też skorzystam. gerdzina 211:) 2010/01/16 13:17:38
Się dzieje, no no. Jesien ma romans, mmadzka ma romans, isa bedzie miała bajtla, canta ma anginę, Kominek daleko, hasa się odchudza, sooni nie ma. Głowa mała.
2010/01/16 13:25:43
szelma. nie chwalę, jest mi dobrze:)
isa. będę prosić i on też, czyta nas...:) 2010/01/16 13:34:55
gerdzina
no nie pośpię,spadkobierczyni klanu śpi jak kamień a ja ni chu chu mmadzka i tak trzymaj 2010/01/16 14:04:33
Motyw z Barką jest świetny. M1 może niezbyt wypasione, ale widoki rekompensują wszystko.
2010/01/16 14:13:15
kominek,
a jednak :) Ale jak w jednej z moich teorii napisałam o Wyspie Bonda i "Człowieku ze złotym pistoletem", toś mi z teorią o piramidach i UFO wyjechał:) Zgadłam już wtedy! sesese ;) i jeszcze słówko do reverof: miałaś być na zawsze :( 2010/01/16 14:17:16
makbelka,
w nagrodę za przenikliwość powinnaś móc pojechać z Kominkiem! 2010/01/16 14:29:32
kurde, jeszcze notki nie przeczytałam.
delektowałam się komentarzem Kominka. 2010/01/16 14:32:22
gacie,
Prawa? Ale w sumie nigdy nie powiedział też, że mi nie wolno ;) No ale... satysfakcja niby też się liczy. A skoro już o liczeniu mowa, to może po cichu policzę na siakiś prezent z wyprawy w nagrodę ;) 2010/01/16 14:45:59
Filmik świetny.
W 2.07 w prawym dolnym rogu, za skałą widać czyjeś nogi! Może to Andrzej ?? 2010/01/16 15:19:15
filmowski,
jaki tam Andrzej, to były raczej nogi kobiece. Ta Azjatka zakochała się w twarzy Kominka i chce mu jeszcze raz masaż zrobić. 2010/01/16 15:27:36
A tak w ogóle, to jem właśnie kisiel Dr. Oetkera 'Słodka chwila'. Smak owoców leśnych. Nie jedzcie tego. Wali chemią fatalnie.
2010/01/16 15:32:49
a ja jem domowe pączuszki z marmoladą różaną, wszystko własnej roboty - żadnej chemii, komu, komu? aha, na wierzchu cuker puder
2010/01/16 15:33:27
W sumie racja, na męskie nogi to nie wygląda. No albo kominek zabrał kogoś ze sobą
2010/01/16 15:34:55
filmowski,
he, he, kominek kiedyś pisał na ten temat, to znaczy na temat zabierania kogoś ze sobą 2010/01/16 16:01:29
bry,
film fajny. krajobrazy zajebiste mmadzka, gratujeszyn :) jak to jest być zakochaną?? 2010/01/16 18:27:15
Co tu sie kruwa dzieje!? Półtorej godziny przerwy w komentarzach, a w ogóle to ledwo 150 od wczoraj!
Mmadzia. :* moje życzenia sprawdzają się niezawodnie i z szybkością pioruna ;) Isabell. Wyprowadzka to lajcik. Dziś w markecie zobaczyłem jak 6-7 letni naburmuszony berbeć płci niewatpliwie męskiej (meskiej?) kopnął kilkakrotnie swoją matkę w nogę. Demonstracyjnie. Pewnie nie kupiła tego co chciał. Pewnie nie mogła. Tylko dlaczego jeszcze przechodząc obok, mimowolnie usłyszałem "przepraszam"... Ona jego przepraszała za coś! No dla mnie to kruwa jakiś kosmos! Ja, to miałem ochotę zawrócić i mu przypierdolić. Demonstracyjnie. Ale pewnie wydrapała by mi oczy. A tak zwana sprawiedliwość wsadziłaby mnie do pierdla... Już widzę te niusy w gazetach i necie... "Zwyrodnialec maltretował dziecko, matka broniła jak lwica..." Świat czasem pozbawia złudzeń znacznie skuteczniej niż Kominek... Kominek. Temat jest wart zastanowienia jak sądzę. Jest Twój. Pa wsjem. Chciałem zauważyć, że Mmadzka robi dobra robotę. Zaszczepiła swojego menszczyznę Kominkiem. Komin? Zauważasz to? Mmadzia. Czekamy w napięciu na nowy nick. :) 2010/01/16 18:34:40
Melonik.
No, we dwoje to my tysionca nie zrobimy. Chyba, ze bedziemy liczyć... 153 Ale to idiotyzm. 2010/01/16 18:44:45
Canta.
A nic. Taki lajf. Karnawał jest. Sobota. Bawią się. Jutro skacowane biedactwa przylezą około popoludnia. Pardon. Popołudnie nic wspólnego z kacem nie ma. ;) 2010/01/16 18:45:59
o. a co tu się dzieje? bombę ktoś wrzucił? ręce wam ktoś powiązał?
a może nowi was porwali i zamknęli, żeby się spokojnie ujawnić? hm. 2010/01/16 18:53:19
Tjaaa... Pan we wojaże to towarzystwo się rozlazło po Segrittach i takich innych... ;)
Avatarach... Hałsach... Dalibuk nie wiem o co chodzi z tym Hałsem. Obejrzałem tylko czołówkę... Nie zachwyciła. ;) 2010/01/16 18:55:15
Ale ze mnie pedał. Dziś byłem na aroma masażu. To takie tam wcieranie olejków we wszystko co się da. Niestety jakies dwie minuty po tym jak zsunęła mi majtki, zasnąłem i obudziłem się, gdy szeptała
- Ser, seeeeeer, seeeeeer!!! W niedzielę wielki dzień. Pierwszy profesjonalny masaż tajski, za który zamierzam zapłacić połowę swojego majątku. Trzymajcie cycki i kciuki za mnie. 2010/01/16 18:56:18
Właśnie Pazura rozklejał się nad Avatatem u Domagalik. Porównał Camerona do Chaplina i braci Lumiere. A ja wciaż tego nie widziałam, porażka.
2010/01/16 18:58:28
W końcu pomasują całego Kominka, a nie po kawałku. Bardzo ładnie, badzo.
2010/01/16 18:58:50
kominek, ja będę trzymać. i się pomodlę. powiedz masażystce od nas, (ode mnie na bank), że masz polecieć w kosmos z przyjemności :)
2010/01/16 19:00:58
dajcież już spokój z tym avatarem. Avatar to już przeszłość. teraz się chodzi na Parnassussa albo na Sherlocka Holmesa z seksi Downeyem jr :)
2010/01/16 19:02:02
Aaaaa, właśnie. Wiecie, że będzie dogrywka z Avatara? No to już wiecie. A dziś Dżejms Bąd, ale nie ten ze Scaramangą na wyspie Bonda. Niestety.
2010/01/16 19:04:02
Kominek.
Ja to nawet u fryzjera usypiam. Jeszcze przed strzyżeniem... W niedzielę z pewnością będziesz w pełni profesjonalny, masz wielkie wsparcie, masuj, masuj... Ja trzymam kciuki... 2010/01/16 19:07:24
kurcze, zażyczę sobie tajski masaż na 35 urodziny (jeszcze moment, ale już sobie zażyczę. niech mi szukają :) na razie jestem uzależniona od mojego miszcza od akupresury. co on robi z moimi stopami, jednorazowo przez 3 godziny, a na końcu jeszcze masuje mi nogi, to sorry, ale mój małż może tylko w szacunku pomilczeć i popatrzeć na mnie dziwnie, gdy wracam i jęczę, jak mi było dobrze :)
kominek, korzystaj korzystaj. i poprosimy film z "w trakcie" ofkors :) 2010/01/16 19:11:30
ml, mnie sie zawsze wydaje, że umrę ze smiechu się turlając, gdy mi ktoś zacznie przy stopach majdrować. Powaga. Pewnie strasznie dużo tracę.
2010/01/16 19:13:43
no i niestety tak jak myślałam ;) notka-wstępniak, ale mam nadzieję, że już niedługo pojawi się Anszei! :)
2010/01/16 19:15:19
mesje
co to za wrzaski? ajku też mi się tak wydawało. Ale się kiedyś przekonałam. Faaajnie :) kurde, zawsze wożę ze sobą ładowarkę do telefonu, a jak raz stwierdziłam, że bezsęsu, skoro i tak przecież mogę se u rodzeństwa naładować, to się okazało, że siorka z ładowarką wybyła, a brata akumulatorek nie pasuje. dupatam. 2010/01/16 19:22:59
kurczę, piszę zmyśloną fotograficzną obserwację psychologiczną. kiepska akcja - dziewczyna siedzi w kawiarni, czyta książkę i pije owocową herbatę. Wyszła mi jakaś nerwica natręctw - wiecznie poprawia włosy, sprawdza telefon i ...przewraca strony książki. gupia, czy co?
2010/01/16 19:28:58
o, canta :)
co robisz jak czytasz książkę i pijesz herbatę owocową? [podsuwa kubek pachnący niewiadomoczym. ale ładnie] mesje, yhy, naciąga rękawy swetra. i może jeszcze dłubie w nosie, co? 2010/01/16 19:31:43
(swoją drogą, ufff, zrobiłam prawidłowe założenie, że canta czyta książki :) nawet nie wiecie jak czesto mi się ostatnio zdarza robić błędne założenie o tym, że ludzie w ogóle czasem coś czytają. smutne)
2010/01/16 19:37:22
martuu- wiadomo, ze spróbuję, tylko chciałabym wiedzieć, czy ten pierwszy dotyk mnie pogilgocze;-)
2010/01/16 19:43:07
iq, oj ja przedtem też miałam nikłe wyobrażenie. a masaż stóp robi cuda i jest z pogranicza bólu/przyjemności. ale do tego trzeba naprawdę wprawy. niemniej stawia na nogi wszystko, i ciało i duszę. dziwne, bo podobnie jak masaż całego ciała. ja to strasznie lubię. ale w końcu wszystkie, dobrze zrobione masaże czynią cuda. przecież :)
2010/01/16 19:44:23
ajkju - ja tam mam zawsze największe łachotki u krawcowej. ma ze mnie ubaw po pachy ;)
2010/01/16 19:48:21
No dobrza. Dam się pomasować, macie mnię. Taka łatwa w prowadzeniu jestem, że szok i do wszystkiego, co dobre dam się namówić;-)
2010/01/16 19:51:48
Masaże powinien nam wszystkim stawiać NFZ! Co najmniej raz w miesiącu!
2010/01/16 19:59:11
Trochę mnie tu nie było i widzę, że spamerzy osiedli na laurach :)
2010/01/16 20:02:04
www.youtube.com/watch?v=HfLH4hQtuFo
mam dreszcze, gdy słysze takie "rhr", jak we frazie "zimny porhranek w drhrodze". mrrrau :) 2010/01/16 20:23:49
wygrzebałam taką rockową balladę, pan ma mniamniu głos:
www.youtube.com/watch?v=9lIdymq0DZc 2010/01/16 20:39:00
martu,
tu masz ładnego, z dużą stopą i dużą ilością rhhh: www.dailymotion.pl/video/x1mbid_roch-voisine-je-te-serai-fidele_music
Gość: maja_de, mue-88-130-80-110.dsl.tropolys.de
2010/01/16 20:47:19
gerdzina, canta,martuuha,
pozdr. i chce dowas. drescze zrobilo. 2010/01/16 20:52:35
martuha,
som też inne co czytajom. ale ileż mozna czytać, teraz czas coś popisać :) 2010/01/16 20:55:22
hasa
o książkach mówisz? ostatnio zrobiłam wśród znajomych na studiach szybką ankietę. wyniki mnie zabiły. do czytania nie przyznał się nikt. jeden doktorant przypomniał sobie, że "a czekaj, czekaj...w 2007 coś czytałem...". Inny gostek "miałem w rękach jakąś książkę. wstęp przeczytałem". A ja nie chciałam wierzyć w ogólnopolskie badania, że 60% Polaków, czy więcej, nie miało w ciągu roku ani jednej książki w rękach.... 2010/01/16 20:59:03
martuha,
poważnie??... jessu, to ja zawyżam średnią i moi znajomi też czytają. Ja nawet do biblioteki należę. Ale może to dlatego, że jestem starej daty ;) Nie wyobrażam sobie życia bez książek. Teraz czytam "Obfite biodra, pełne piersi" Mo Yan. Polecam. No i oczywiście nałogowo czytam kominka :) 2010/01/16 20:59:14
książki są bardzo drogie :(
dziś kupiłam sobie "Homo bimbrownikus" - jeszcze nie łapię tego humoru, ale mi się podoba :) do poniedziałku ją skończę. czy ktoś wypożycza książki z biblioteki? tak chyba miała taniej... 2010/01/16 21:00:27
4,
ja się właśnie dlatego zapisałam do biblioteki, bo nie wyrabiałam na książki :) 2010/01/16 21:01:28
hasa
no właśnie. zawyżasz. I też Ci się wydaje, że jak Ty czytasz, i Twoi znajomi też, to znaczy, że W OGÓLE prawdziwe jest stwierdzenie, że "ludzie czytają książki", nie? No właśnie. A nie. 4wymiar no drogie. a potem człowiek sam przed sobą chowa kartę przed wejściem do empiku, nie? ja kurczę jestem patologiczna, nie lubię czytać książek z bilbioteki. mam za dużo komórek węchowych :( 2010/01/16 21:02:42
hasa
tak "w ogóle, w ogóle" to chyba wciąż jeżycjada :D ale debeściakiem ostatniego roku jest dla mnie "po prostu razem" Anny Gavaldy. ma w sobie coś takiego, coś takiego... niezwykłego. 2010/01/16 21:03:23
martuha,
ja tez wole te ksiązki mieć... i czytać, ale są baaardzo drogie. . Książki kupuje również nałogowo, ale i tak musze dopożyczać :)Więc bibiloteka to dla mnie jedyne rozwiązanie 2010/01/16 21:05:32
mart,
ja tez. nie znosze tego zapachu i tlustych stron. hasa, moja ulubiona, do ktorej wracam to..jest ich jednak wiele. 2010/01/16 21:05:36
hasa, "Grek Zorba", uczę się jej na pamięć ;)
martuha, dopóki na książki nie wydałam więcej niż na ciuchy to nie chowam ;) w empiku rzadko kupuję w sumie. nie lubię tego sklepu 2010/01/16 21:05:55
martuha,
dla mnie namber łan to "100 lat samotności" ale tej gavaldy nie czytałam, nadrobię, to się wypowiem 2010/01/16 21:07:31
4,
a mi się zdarzyło iść oddac ciuch, bo jednak wolałam książki :) Ja też nie lubię empiku, ale przez net, albo mam małą ulubiona księgarnie z miłą obsługa, która się zna i czyta :) 2010/01/16 21:10:00
i mam cos takiego, że lubię jednak przebywać wśród osób, wobec których mam poczucie wstydu, że tak wielu książek jeszcze nie przeczytałam. :)
maja zdecyduj się :) hasa właśnie kończę jej "pocieszenie" tegoroczne. poryczałam się nad nią w kawiarni :) Boże, jaka ja wciąż jestem sentymentalna! 2010/01/16 21:12:35
i mam cos takiego, że lubię jednak przebywać wśród osób, wobec których mam poczucie wstydu, że tak wielu książek jeszcze nie przeczytałam. :)
maja zdecyduj się :) hasa właśnie kończę jej "pocieszenie" tegoroczne. poryczałam się nad nią w kawiarni :) Boże, jaka ja wciąż jestem sentymentalna! 2010/01/16 21:13:01
uwielbiam empik na żywo, nie znoszę empiku w sieci, za to merlin ma mnie w kieszeni ;)
nie znoszę kupować ciuchów. Łatwiej mi wybrać pasującą książkę, niż pasujący ciuch ;) to mnie ratuje :D 2010/01/16 21:13:07
martu,
właśnie zazdraszam ludziom tzw "oczytania" zachęciłaś mnie, już szukam na merlinie :) ja lubie ryczeć nad książką :) 2010/01/16 21:18:32
martu,
no dobra, to chyba "Boze igrzysko" Normana Davies, moge czytac ciagle od nowa 2010/01/16 21:23:08
maja,
czytałam, ale to nie dostarcza emocji :) jesteś zboczona czy jak :) 2010/01/16 21:24:56
jak na sobotę tu tu dzisiaj na prawde jest spokój.
Ja nie pamiętam kiedy w sobote wieczór byłam w domu, a dziś mi się nie chciało nigdzie wyłaźić :) 2010/01/16 21:25:08
martu,
ofkors. historyczne. ale zawsze lubie najbardziej ostatnia ksiazke, ktora przeczytalam. z lzejszych, "Barbara Radziwillowna z Jaworzna-Szczakowej" , Kaminskiego. leee nie jest ;) 2010/01/16 21:31:47
i czy to nie jest głupie, że książki, które by się chciało czytać do końca życia, jednak się kiedyś kończą?
2010/01/16 21:35:39
maja,
luzik, mi się ta książka podobała :) martu, no.. taki niedosyt pozostaje 2010/01/16 21:38:58
martu,
dokladnie..tez czuje niedosyt. hasa, fajnie, nie jestem sama w moim zboczeniu ;) 2010/01/16 21:40:33
eeeeej
pamiętacie, któraś dzioucha tu kiedyś rzucała obfite linki do takiego celtyckiego musicalu, w scenerii jakiegos zamku, czy coś w tym stylu. tak mnie gnębi... co to mogło być??? 2010/01/16 21:41:09
martuuha,
przebywając z Tobą bałabym się nie znać znaczenia jakiegoś słowa i przyznać się, że z książek to teraz czytam głównie poradniki. No i jak tu mile spędzać czas z "oczytanym" człowiekiem, przy którym czuje się tylko stres? I kto jest mądrzejszy: oczytany człowiek, który cię zbluzga za ubogie słownictwo, czy człowiek świadomy, który nie będzie cię oceniał przez pryzmat tego, że mówisz "poszłem", a nie "poszedłem". To jest jak z tymi, którzy chodzą do kościoła - znają 10 przykazań, a w domu ochrzaniają cię za to, że buty krzywo stoją. Martuuha, odstaw te książki i naucz się życia. 2010/01/16 21:45:45
Gerdzina
"isu, czy się już zaokrąglasz? " Spóżniłam się na dyskusję co komu wystaje, dodałabym, że mnie brzuszek. Mesje młody został spacyfikowany w pół godziny a żadne tam kopanie mamy nie wchodzi w grę. Co jakiś czas ustalamy kto w domu rządzi(oczywiście mama) i potem jest spokój. 2010/01/16 21:46:40
ja nic nie kojarze, bom tu nowa.
lacostaaa, a czemu ty taka surowa? rymnelo misie ;) 2010/01/16 21:47:41
lacostaa
nie zbluzguję ludzi za ubogie słownictwo. wolę oceniać przez pryzmat "poszłem" niż marki butów, czy BMI. Bo w utopię pt. "nie oceniamy się nawzajem" nie wierzę. Czytam, nie powiedziałam, że jestem oczytana. W towarzystwie ludzi oczytanych najczęściej stwierdzam, że nie czytałam większości z tego, co "czytali wszyscy". I dokładam kolejne pozycje na liście :do przeczytania:. Lubię czytać, słuchać muzyki, rozmawiać z ludźmi i bzy lubię też. To tak bardzo źle? 2010/01/16 21:49:25
lacosta,
ale oczytany człowiek wcale nie musi się z tym obnosić, np. spotykasz mnie na ulicy i co? wiesz, ile książek przeczytałam? isu, mnie właśnie o Twój brzuszek chodziło :-) maja, się nie przejmuj, tu tak często 2010/01/16 21:51:48
4ty
to nie Ty grałaś te celtyckie dzieweczki z rozpuszczonymi włosami i rozwianymi kieckami śpiewające na jakimś zamku, czy czymś takim? 2010/01/16 21:52:00
Wczesniej mialam watpliwosci, ale teraz jestem pewna, ze to Grenlandia!
2010/01/16 21:53:53
2010/01/16 21:54:20
e tam Grenlandia, każdy gupi wie, że gejzery w kształcie członków są tylko w Islandii
2010/01/16 21:56:04
Dla mnie książki są właściwie już nałogiem, nie pamiętam dnia w którym bym nie przeczytała choć kilku stron. Jedni lubią oglądać filmy, inni grać, inni czytać, jeszcze inni oglądać mecze.
Lacosta, Ty chyba mylisz oczytanie ze snobowaniem się na intelektualistę.Dlaczego ktoś kto dużo czyta miałby poprawiać innych czy się jakoś tam wywyższać? 2010/01/16 21:56:35
mart,
kiedyś ci napisałam przy podobnej okazji, znam wartościowych, fantastycznych ludzi, którzy nie czytają i dennych połykaczy ksiązek. Masz klapy na oczach. 2010/01/16 21:58:43
canta
czy ja napisałam, że nieczytający są denni? czy ja napisałam, że czytanie jest jedynym wyznacznikiem wartościowości ludzi? nie napisałam. mnie po prostu dziwi, że tak wiele osób w ogóle nie czyta. 2010/01/16 21:58:48
e-e
ale poprawianie ludzi to chyba nie ma nic wspólnego z oczytanie, nie ? Ja poprawiam, właściwie to wszyscy na wzajem się poprawiamy :-) 2010/01/16 22:01:43
gdyby nie moje dziecko, słabo by było u mnie z czytaniem, choć kiedyś połykałam ich tony.
dzisiaj czytam o rybkach, o gorylach, a i tak przyznam się bez bicia, że wykorzystuję ten czas na ćwiczenie głosu:) no jak tu czas rozciągnąć? jak mieć czas na pracę, dla dziecka, na dom, na randki i na czytanie? muszę asystentkę zatrudnić:) 2010/01/16 22:02:44
Bry:)
W kwestii poprawiania, sytuacja z wczoraj: Odbywam praktyki w przedszkolu, w grupie 4-latków. Koleżanka prowadzi zabawę i któryś raz powtarza: jak ktoś będzie grzeczny, to dostanie punktA. Na co jedno z dzieci: PUNKT! Chyba jej było głupio. 2010/01/16 22:02:47
mart,
odwracasz kota ogonem jak przy dyskusji o tym kumplu, który jakiegoś słowa nie znał. "Wartoścowości", czy wartości? 2010/01/16 22:04:55
canta
nie mam kota. to Ty przypisujesz mi poglądy, do których się nie przyznaję. 2010/01/16 22:06:17
Canta
a wartościowy/denny w jakim sensie? Dobrego charakteru/uczciwości czy w sensie inteligencji? 2010/01/16 22:08:08
martu,
jakbym wiedziała, które to dziecko i gdyby jego rodzice nie mieli nic przeciwko, to jestem na tak;) 2010/01/16 22:11:57
czytanie książek o niczym nie świadczy. poza skłonnościami do odrywania się od życia i bujaniu w wyimaginowanym świecie;)
jak nie miałam przez 2 tygodnie internetu, czytałam codziennie:) 2010/01/16 22:13:00
mart,
"odwracać kota ogonem" to takie powiedzenie jest;) isa, ktoś, kto nigdy nikomu nie pomógł, wyrządził ludziom wiele złego. Na przykład. Albo wiecznie nadęty pseudointelektualista. Ach, ile oni czytają... 2010/01/16 22:13:33
matylda,
ja też czytam codziennie. Ale czasami to jest pół nocy, czasami 3 strony :) Ktoś czyta książki na kiblu? 2010/01/16 22:14:36
Podoba mi się Twój filmik , ale zdecydowanie wolę te z serii Where the hell is Matt :D
2010/01/16 22:16:18
hasa,
ja codziennie to bajki czytam:) wierszyki, mikołajka, baśnie, etc. sama dla siebie, pomijając rzeczy do pracy, czytam ostatnio nie więcej niż 1 książkę miesięcznie. słabo:) 2010/01/16 22:17:32
M.Matylda
"czytanie książek o niczym nie świadczy. poza skłonnościami do odrywania się od życia i bujaniu w wyimaginowanym świecie;) " no to już świadczy o posiadaniu wyobraźni. Hasa ja, gazety o dzieciach:)i najnudniejsze książki:)ktoś czyta jadąc do pracy?:) Canta nie wiem czy można łączyć czytanie książek z uczciwością czy byciem dobrym, chociaż wiele książek jakoś tam człowieka wychowuje i zmusza do myślenia o tym jakim chce być. Myślałam że chodzi Ci o inteligencję. 2010/01/16 22:18:57
canta
byłą w pracy, dostałą wino pyszne, miałą na drinka z mym szoferem, przyszłym współlokatorę iść i coś się odkręciło pod autem i musieliśmy wrócić, a się tak chłopak odpicował jak ta lala, szkoda, teras mu smutno 2010/01/16 22:19:13
isa, ja dojezdzam autem, wieć nie za bardzo moge. Ale w podróz zawsze zabieram ksiązkę.
canta, to chyba jestę menszczyznom. 2010/01/16 22:19:53
isa,
w wannie moczą się strony, chyba że lubisz wody na 20 cm;) poza tym, nie mam wanny. a posiadanie wyobraźni a życie w oderwaniu od rzeczywistości to jednak różnica;) 2010/01/16 22:20:45
isa,
ja wiem, o co mi chodzi. O to, ze smutne jest bycie mendą na przykład, a nie brak oczytania. Proste. mat, tez czytam Mikołajka. Uwielbiam. ranger, hehe. No ale wino dobre ;) 2010/01/16 22:23:57
I gdzie jest Soonia?
Canta ok, zgadzam się że ważniejsze. M.Matylda czyli nie powinniśmy czytać książek bo nas odrywają od prawdziwego życia? 2010/01/16 22:24:50
cantą
wino będę jutro piło , eh dba o mnię szef:) taka jestę jakaś szczęśliwa w tym roku:)) 2010/01/16 22:26:44
isa
ja czytą i jestę oderwana faktycznie mocno, mam swój świat, ale uon fajny jest borze cotowie mi się pierą:( zapowiada się nieprzespna noc 2010/01/16 22:34:30
matylda, canta
ważne, że fajny :) ranger, ty też, to jakaś plaga, mmadzka, jes teraz ty... 2010/01/16 22:34:30
M.Matylda
tak by wynikało:)ale już mi się nie chce drążyć:)idę sobie poczytać mój krwawy kryminał, zobaczymy ile jeszcze znajdą trupów:) 2010/01/16 22:35:49
kruwa.
mam nowy monitor. i nic misie nie rozjeżdża. i wszystko widzę. i mam wszystkie zakładkie, i widzę Kominka. hehehehe wracam do gier. 2010/01/16 22:36:31
hasa
ale nie że miłość, ja nie wiem co mi, może niedotlenienie musku? a może kiła?:) 2010/01/16 22:42:15
ranger
no ważne że szczęsliwa :) powód nieistotny :) sam :) nie chwal się 2010/01/16 22:43:13
Kominku,
Wielbię Twój głos. Poprostu nie mogę się nasłuchac. A filmik: genialny, ale nic dziwnego, z takim kamerzystą... 2010/01/16 22:43:25
jak się pwoększa literki, ale nie ctrl+ tylko tak na stae?
o, mam, w ustawieniach monitora. :-) wypadałoby widzieć, co się pisze. aha. Dla wszystkich wybierających się na laserową korektę oczu: jeśli macie mniej niż - 2, nie czujecie na nosie ciężaru, skóra wam się nie odparza na uszach od patrzałek, soczewki na oczach są przez nie w pełni akceptowalne - nie wybierajcie się na tę operację. Poszłam, nie udało się, korekty zrobić nie można, bo coś tam się nie zrosło i doopa. To było rok temu. Teklunia, jak na to trafisz - nie zakwalifikowali mnie do ponownego zabiegu. Ave. 2010/01/16 22:44:51
ranger
no nie wiem, mnie uczono, że się mówi "at night" hehehe Sinatra się mylił :-) hasa bp co? 10 lat miałam ten sam monitor, przez ostatnie dwa był już ciemnozielony i mało co było na nim widać. A właśnie, że się pochwalę. :-D 2010/01/16 22:46:12
jeszcze tylko klawiatura by się przydała, bo na tej literki się wytarły :-)
2010/01/16 22:48:20
stranger
moja wiedza o paciorku kończy się na "ojcze nasz ,któryś jest":-) canta :-* 2010/01/16 22:55:40
zabrano mi net. ale wydarłam na powrót.
hasa znam ten sport ;) sam cześć :) 2010/01/16 23:01:39
cześć martuu
właśnie obskakuje zdjęcia z sylwka na blogu. wiem, że zieleń jest ładna, ale wolę to, co teraz widzę :-) 2010/01/16 23:03:50
wrócę za dwie godziny, bo przeciągam 20 metrów kabla antenowego do trzeciego pokoju:-) i muszę trochę powiercić w ścianach:-D
2010/01/16 23:04:18
sjm
no dość długie,ale to do ślubu zapuszczą;-) cięne , dla Pana zrezygnowałą z rudości Ave nasz Stary:) 2010/01/16 23:14:04
hasa
ładnemu we wszystkim ładnie;-) fajnie coś zmienić a dla Pana to już w ogóle z rozkoszą:) 2010/01/16 23:36:10
martu,
to leniwa wrzucała te linki, pamiętam bo się zachwycałam helou 2010/01/16 23:44:38
2010/01/16 23:58:13
capri
ja się śmieję pod wąsem, ale ma ochotę na prowokację, eh borze kiedy ja dorosnę?:) 2010/01/17 00:03:19
cantą
fuj no oczywiście, nie lubię jak faceci robią hihi :D ale moja podła natura mówi 'rób prowokację':) 2010/01/17 00:11:42
hasa
zrobię to jutro, kto ma czas , może wyprodukować mi mejla , najlepiej 13zguoskowcę pisanego o :) 2010/01/17 00:24:39
hasa
podrurze to zapewne miejsce w klubach goł goł, bezpośrednio pod rurą, same fajne chłopy:D 2010/01/17 00:57:00
a mnie wzięło na Coppolę (to przez "Smakosza") ale w tej wersji;) lubię to videłko
www.youtube.com/watch?v=PVrA2mtrHUM
Gość: Leszczu, apn-77-113-126-27.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/17 01:25:17
Barka Boska :) brawo MAyonez :) a Kominek jest już bardzo blisko Andrzeja :) 2:08 na filmie ktoś za skały ucieka :)
2010/01/17 02:13:34
o mamo, siedzę u mojej przyjaciółki z oazy - właśnie za ścianą odprawia modły ze swym facetem oazowcem. Aż dziw, że jeszcze nie spłonęłam w ogniu piekielnym.
2010/01/17 02:18:33
Zawsze piszę gdy jestem albo nie wyspana albo pijana. To chyba zły znak.
2010/01/17 02:28:38
Popo.
Nie chcę być natrętny, ale może korzystając z wolności po raz pierwszy w życiu walnęłabyś setę? Oczywiście defloracja nie jest w pakiecie, z tym że możemy negocjować. 2010/01/17 03:29:50
Lubie takie notki.One wprowadzaja moj umysl w blogi stan.Cudowne uczucie :)
Mam kare.Zasapalam do szkoly i nic nie zaliczylam i z tego wzgledu mam szlaban na labe :( Wlasnie wydalam na taksowke 56 zl, bo zapomnialam kluczy zabrac od przyjaciolki ale to co....przezyje :) 2010/01/17 03:32:24
Moj fajny zdobyl 1 miejsce w slalomie gigancie a ja mam slonine na brzuchu ale to co...kiedys schdne ;)
2010/01/17 03:45:30
Witaj,
zgodzisz się jak zaproszę Cię na kawę? pozdrawiam, Marek Witam i od razu zapytam, w jakim celu skoro jestem niewyksztalcona a to podobno dla Ciebie bardzo istotne w wyborze partnera, wiec..? dopuszczam wyjątki jak ktoś jest dobry w łóżku No to mam pecha, bo ja w niczym dobra nie jestem to chyba ja mam pecha, bo widzę, że na nic Cię nie namówię dzisiaj Poczekam do jutra, bo jutro to moze i zsiusiam mu sie na cycuskhy... PS jutro obejrze na sniadanie filmik :) Dobranoc :) i Dzien dobry) 2010/01/17 07:29:17
Dzieeeń dobry:)
A noc była jeszcze lepsza, borze borze borze ja chcę jesce jesce raz! Godzine temu wróci łam ze 100dniówki, naprzeglądałam się jeszcze w lustrze:)), potem wykąpałam i jestem tu. Nie moge usnąć z nadmiaru wrażen!!! 2010/01/17 07:31:31
łaaaaa
jesteście?? Bola mnie stópki rozmiar 36 i pół, zgrabne i wypielęgnowane. Dobra zareklamowałam się już to teraz kto mi zeche zrobić masaż?? 2010/01/17 07:48:18
Gdybym teraz spotkała się z kominkiem w 4 oczka to poprosiłabym go ładnie o masaż stópek. Takiej pewności siebie nabrałam po tej nocy, że heeej!:)))
jesteście halo halo hija ija!! 2010/01/17 07:52:30
talia, chyba było beznadziejnie skoro masz jeszcze siłę na poranne krzyki na kominku ;)
2010/01/17 07:55:53
nie mogę usnąć, a teraz pisze z chłopcem którego poznałam jakieś 9 godzin temu i juz za nim tęsknie, mam nadzieje że on też, chyba tak skoro chce mu się pisać zamiast spać
2010/01/17 07:58:17
dobra idę pokremować moje bolace chwali-pięty i szpać, dobranoc, mam nadzieję że jak się obudze to zobacze c.d. filmu kominka
2010/01/17 09:43:49
Myślę że znalazłam idealną żonę dla Kominka:
" Co najbardziej podnieca mężczyzn w robieniu loda? chyba to, że żona kręci się jak fryga po kuchni, wyjmuje te wszystkie produkty (mleko, cukier waniliowy, bakalie), miksuje to wszystko i wkłada do zamrażalnika... chyba wtedy czuje, że ma dobrą kobietę a nie jakąs feministkę co potrafi tylko wodę w czajniku " 2010/01/17 10:13:37
isa
poszłam spać wczoraj, do wieczora coś wymyślę chyba:) PS Komiiiiinkuuuuu wracaaaaj!!!!!! 2010/01/17 10:16:38
Ranger
przeczytałam sobie ten liścik od Twojego amanta jeszcze raz, boski. Zwłaszcza te jednoczesne szukanie kochanki i obrzydzenie do kłamstwa, gier i bajerowania mnie ujęły:) 2010/01/17 10:19:56
cześć lasky :)
ale sie wyspałam, a na śniadanie mam odgrzane wczoraj risotto z owocami morza :) życie potrafi byc piękne ;) 2010/01/17 10:20:06
isa
mnie to samo, heh no i ciekawi mnie jak wygląda taki pewny siebie facet, ostatni taki pewny siebie był gruby, niski i z małymi stopami, i jeszcze krzyczał że palę fajki a sam palił:D 2010/01/17 10:20:27
Nasi chłopcy właśnie zaczęli bój z Danią w 30 st. upale. W Bankoku. Chłopcy mają nadzieję się wykazać, a komentatorzy pytają, kto wolałby być teraz tam?:) Kominka podglądają, czy cuś?
Jestem zawiedziona. Gdzie ten Anszei? aaaa? 2010/01/17 10:22:20
hasa
potrafi potrafi, ale ja bym chętnie kominka na tym końcu świata pomasowaua, posmarowaua .. się rozmarzyłam:D 2010/01/17 10:23:37
ranger,
no weź go fajnie sprowokuj :) najlepiej żeby ci fote swoją wysłał :) a brak kominka jest jedynym minusem tego niedzielnego poranka :) 2010/01/17 10:24:13
bardzo mnie pociesza, ze nie jestem ostatnim maniakiem czytania w kraju nad Wisla... wszystkim czytajacycm bardzo polecam ostatnia ksiazke Tokarczuk o dziwacznym tytule, ale za to jakze ciekawej tersci (i smiech i lzy, ech)
z roznych masazy - fajny jest tez masaz mozgu przy ciekawej lekturze... malo tu pisze, bo wole czytac 2010/01/17 10:25:13
Hasa
a ja mam przed sobą 3 godziny totalnego lenistwa a potem basen, tak, życie jest piękne:) 2010/01/17 10:27:43
isa, no ja właśnie sie zastnawiam o której iść na spacer, przed obiadem czy po. Ot, dylemat :)
aala, masaż mózgu to lubię :) 2010/01/17 10:30:22
Aala43
pisz, pisz, im więcej nas tym ciekawiej. Czy Maja_de nikogo Wam nie przypomina? Mnie nieodparcie się kojarzy z Zostane. 2010/01/17 10:32:30
hasa
Do głowy by mnie nie wpadło, że to leci w tv, ale właśnie sprawdziłam i jest!:D I w dodatku właśnie gola strzelili... Jest 1:1 :) Dobrze. Ja wole siatkę, ale najważniejsze popisy naszych nożnych raczej oglądam (jak nie mam co robić:) 2010/01/17 10:32:50
Kominek poszedłbyś pokibicować Naszym biegaczo-kopaczom bo kaleczą strasznie.
2010/01/17 10:35:44
starlit, ja nie mam tv, więc problem odpada :)
ja kibicuje mojej lokalnej drużynie, tak tak jestem kibolem :) i chodzę na mecze polskiej ekstraklasy :) ale jak kadra gra, to zawsze sie gdzies na mecz wproszę :) tylko nie w niedziele o 10tej rano :) 2010/01/17 10:38:26
Isa,
mam nadzieje, ze to skojarzenie ok..ide se poczytac to sie dowiem. 2010/01/17 10:39:04
aledlaczego
Może Kominek z Andrzejkiem siedzą właśnie na trybunach. Kominku! Pomachaj nam swoją czapeczką, jeśli tam jesteś! I pokaż, który to Andrzejek! No fantazja mnie poniosła, no... 2010/01/17 10:42:40
hasa
Ale mam nadzieję, ze jesteś takim "dobrym" kibolem :) Złych leją paseczkiem po pupie i to boli. 2010/01/17 10:48:36
hasa
w momencie, w którym nacisnęłam wyślij, pomyślałam o tym samym:) Nie wiem, co powiedzieć! Ja tam Ci przyjemności nie żałuję, ale... byle nie mój samochód:D 2010/01/17 10:54:26
tu zczapki
po pierwszej połowie 1:1 (dla ciekawskich). Tam jest białe słońce miłej niedzieli i reszty roku:) 2010/01/17 11:31:50
Hasa
styl pisania podobny, zachowanie, używanie podobnych emotek. Ale może przez te różne Stokrotki jestem zbyt podejrzliwa:) Mecze na żywo też mi się kiedyś podobały. 2010/01/17 11:36:01
meldujemy się grzecznie z MMadzka.żyjemy. idziemy się połamać na stoku ;]
2010/01/17 11:49:12
ten stół na łajbie to spędza tam emeryturę po pracy w prosektorium ???
widziałem uciekającą łydkę, sądzę, że nie ja jeden. ktoś wie do czego ona jest przyczepiona ??? 2010/01/17 12:04:06
bry w niedzielę; dzisiaj czytam książkę o rzucaniu palenia, bo mnie już palenie znudziło i rzucam, na razie od samego czytania mi się chce mniej
isu, miałam to samo z weneryczką 2010/01/17 12:07:07
zdałam test. :-) nie chcę tam być i smarować Pana olejkiem. odwrotnie to może jeszcze :-) Nienawidzę olejków.
minęły już dwie godziny, prawda? 2010/01/17 12:12:59
Łydka nie uciekała, tylko goniła udo, które było przyczepione do doopy i znikało za spanikowaną głową.
chłopcy dali doopy też. Łajf is brutal. I ja podam tyły, jak tu się nic nie zadzieje ;( sam Też chciałam napisać, że nie lubię smarować kogoś olejkiem:) Sama siebie - jeszcze ścierpię. Kocham się chyba. Kominek! Dziewczyny już o literaturze dyskutują! Borze, czy ty widzisz i nie grzmisz? Taki wstyd ... 2010/01/17 12:15:07
Sam
smarowałaś Gamonia olejkiem? Pisałaś o tej operacji oczu, a czy to było robione państwowo czy prywatnie? I co to znaczy że się nie udał-jest tak samo jak było czy widzisz gorzej? 2010/01/17 12:18:52
Isa,
Aala43 "pisz, pisz, im więcej nas tym ciekawiej." Jakos nie moge w to uwierzyc. 2010/01/17 12:27:05
Maja
ale ja Cię nie zniechęcam do pisania, tylko trochę powątpiewam czy naprawdę jesteś tu nowa. 2010/01/17 12:33:54
maja,
bo jest tak, że niektóre persony wracają pod nowymi nickami i udają nowych, ale każdego zdradzi styl pisania albo treść, podejście do innych komentatorów. ejmen 2010/01/17 12:46:37
gerdzina,
tego to ja już nie wiem. W przyrodzie występują różne przypadki :) 2010/01/17 12:51:51
Gacie
a tam polowanie, zastępuję Soonię w jej pracy blogowego detektywa. Ale mogłaby już wrócić i sama się tym zająć. A teraz zmykam na basen, mam nadzieję, że w 3 warstwach ubrania nie zmarznę po drodze. 2010/01/17 12:51:51
A czemu tamtej/tamtego, co to niby ja jestem juz tu nie ma? Moze mnie ktos oswiecic?
2010/01/17 12:52:32
ISA
prawe oko nie do końca się zagoiło, no i nie zlikwidowali wady tak, jak powinni. Prywatnie. Państwowo to musisz mieć minus 8, a ja miałam minus 6 . :-) 2010/01/17 12:53:10
jadę na obiad do znajomych. pa. właściwie to jedziemy. gamoń też.
2010/01/17 13:12:45
wpadłam zajrzeć co slychać, nowa notka i dysksuje o literaturze! o mamo :)
bry :) 2010/01/17 13:18:24
Cześć Dziewczątka. :)
Maja. Witam. :) Archiwa, wyszukiwarka, te rzeczy... Gamoniczka. Rąsia. Lewe -6, prawe -8, od urodzenia - geny, trudno. Nie chcieli mi dać prawa jazdy. Po latach się poprawiło na -4, -6 bo takie są właściwości starzejącej się soczewki. Jakbyś się szybko zestarzała to obeszłoby się bez chirurga... ;D Aha, z akomodacją niestety jest chujowo, zwłaszcza w nocy po oslepieniu. :/ 2010/01/17 13:20:01
Mnie chyba też czeka laserowa korekta oczu :( Ale to jeszcze śpiew przyszłości.
2010/01/17 13:37:55
Majty.
Łomatko! Z laserem do oka!? To może się niedobrze skończyć... ;) 2010/01/17 13:46:00
Panie Kominek, filmiki i test szczęścia som geńalne, ale przypomniały mi się Paniskie fenomenalne historyjki obrazkowe z poprzednich wypraw.
tak, wiem, coś takiego jest na Kominek.tv, ale może coś by się jeszcze dało zrobić. jam jest baranek, nigdzie nie bywam, więc takim zaściankowcom jak ja mógłby Pan jeszcze pokazać i objaśnić zamorzańskie światy. napewnoś Pan jeszcze napstrykał fotków, nie? 2010/01/17 13:51:09
Rajtki.
Noooo! Uwielbiam jego kino. Ten wspaniały zabieg ze spojrzeniem na daną sytuację z różnych punktów... 2010/01/17 14:22:21
mesje,
:) a co tam, mam to.. no tam. niech sobie szukaja inne i sie detektywuja. pulp. f. zwalil mnie z nog juz na poczatku. 2010/01/17 14:58:46
test kominka: jak ktoś marzy o podróżowaniu, to jest nieszczęśliwy :)
ja na to nie idę :) (a smarowanie olejkiem przemilczę. ja jestem łatwa i nacieram każdego, kto mnie o to prosi. lubię dotykać rozgrzane ludzkie ciało. tak ładnie się błyszczy w słońcu :) 2010/01/17 15:29:00
Starlit napisala: Gdzie ten Anszei? aaaa?
Jest i nasz bohater :) dokladnie w 2:07 minucie filmu chowa sie za skala po prawej stronie :) 2010/01/17 15:30:10
sam, podziwiam? za odwagę (to jak życie na krawędzi). w życiu nie dam sobie operacji oczu zrobić. i love moje okularki i fotochromy. jak mi się ściemniają na słońcu, to wyglądam jak z matrixa. a że ściemniają się zawsze, gdy świeci słońce. są ludzie, których widuję tylko na dworzu i nie widzieli nigdy moich oczu. żyję incognito, chociaż wiem, że to niegrzeczne, to nic nie poradzę :)
2010/01/17 15:35:34
Tez nie myślę o korekcji laserowej, chociaz znam ludzi zadowolonych po zabiegu. Jestem ślepa i koniec. Czasami nawet pamiętam o okularach. A jak ich nie noszę, to wszyscy tacy ładni misię wydają ;)
2010/01/17 15:40:49
canta, jak bym miała w pip kasy, to bym kolekcjonowała oprawki, jak inni buty. jak teraz jest wybór, eh. strasznie lubię nosić okulary :)
2010/01/17 15:46:27
ml,
mnie by wystarczyło, zebym na moich nie siadała... nie wiem, jak to się dzieje. A z oprawkami faktycznie mozna poszaleć. 2010/01/17 16:00:46
Jej, ja myślałam nad laserem na zasadzie "kiedyś" i już nie będę, love swoje dżonsony
2010/01/17 16:07:38
Ja noszę soczewki. A z oprawkami rzeczywiście - wybór jest ogromny i naprawdę można wybrać coś, w czym wygląda się świetnie.
2010/01/17 16:10:19
Ja też jestem kretem, ja też!
Canta, nie wiesz, czemu siadasz na okularach? Bo ich nie widzisz, nie? Jakbyś je nosiła to byś widziała, że na nich siadasz :) Dla mnie też świat jest piękniejszy, jak nie widzę. Na przykład podłoga czysta mi sięwydaje. 2010/01/17 16:13:43
lacosta,
racja. Tak, wszędzie czysto, poza tym bez okularów nie widzę pękających kruwa ścian. 2010/01/17 16:16:20
canta,
Ty siadasz na okularach a moja mama ciągle ich szuka, z tego samego powodu 2010/01/17 16:17:33
Ja tam innych zmysłów nie mam wyostrzonych chyba, ale może mam za małą wadę na to.
2010/01/17 16:21:28
Nie noszę okularów, czuję się przy Was wyobcowana ;-(
Za to moja kumpela mieszkała jako dziecko, za strarej dobrej komuny, w wiezowcu na 10 piętrze, ja mieszkałam dwa pietra pod nią, jak sobie gadałyśmy wisząc na balkonach, to ona skubana tak się wychylała, ze zwykle te okulary jej się z nosa zsuwały i spadały. Nie było co zbierać. Potem nasi rodzice dostali telefony i się skonczyło;-) 2010/01/17 16:21:32
canta,
jeżeli musisz, to lepiej noś, bo ci się wada pogłębi :( 2010/01/17 16:22:07
Hehe, mój "fachowiec"od gipsowania i malowania, widząc mnie w okularach, zamiera.
2010/01/17 16:22:33
lacosta, +/-1,5. na każde oko inaczej. podobno spokojnie mogłabym to operacyjnie skorygować, ale niech mnie cmokną w trąbkę :)
a poza tym rozumiem, że słyszysz głosy. kumam :) ja doskonale poruszam sie w ciemności. omijam wszystko, o co potknie się mój małż. i jak capri też jestem wąchowcem. czasami krępujące, ale wącham wszystko. feromony mną rządzą. i przeczulony mam dotyk. całym ciałem. 2010/01/17 16:22:46
gacie,
ja tez mam raczej małą a nie kupię prawie niczego spożywczego jak nie obwącham lac, rev powinna poddać się korekcji węchu;) 2010/01/17 16:25:03
gace,
no z -0,5 skoczyła do -2,5. Co tam, podobno typowe spojrzenie krótkowidza jest seksowne ;) 2010/01/17 16:27:43
iq, ale kiedyś takie oprawki były, że ja, jako dzieciak, na swoich też ciągle niechcący siadałam, przydeptywałam, zasypiałam i łamałam i inne cuda. na zsuwanie z nosa przez okno nie wpadłam. dobre :)
2010/01/17 16:28:17
Wiecie co mnie wkurza? Jak czasami kupuję w sklepie, gdzie podaje ekspedientka i ceny są małe albo wręcz napisane długopisem na białym kartoniku. I pytam ile coś tam kosztuje, a ten cholerny babsztyl za ladą mówi mi, że przecież jest cena!!! No normalnie mam ochotę zabić!!! Jakbym tę cenę widziała, to bym chyba nie pytała, prawda? Boshe...
2010/01/17 16:34:28
gacie, mi okulary ratują wyczucie odległości (albo raczej brak), chociaż też nie do końca, bo do dziś mam problem z parkowaniem i ciągle podobno mam mnóstwo miejsca. co prawda ma to swoje plusy, bo jeżdżę w bezpiecznych odstępach, ale mam na liście życzeń czujniki parkowania, bo ileż można łamać przepisy parkując tam, gdzie wjadę, a nie tam, gdzie wolno :) ale za to dostaję zawału jak jadę z kimś, kto podjeżdża bardzo blisko. dla mnie to on już siedzi człowiekowi w bagażniku :)
2010/01/17 16:36:11
ml- pacz, jakie okulary mogą mieć zastoswanie. A takiego Ananiasza z Mikołajka okulary ratowały przed fangą w nos;-)
Ale prawdą jest, że trudno mi przyzwyczaić się do wyglądu twarzy jakiejś osoby, która przez długie lata nosiła okulary, a nagle widzę ją w szkłach kontaktowych. 2010/01/17 16:37:23
iq, czytałam mikołajka w dzieciństwie. to była jedna z moich ukochanych książek. zaraz po opowieściach z narnii :) boski jest :)
2010/01/17 16:37:52
ml,
serio przy 1,5 dioptrii masz takie problemy?! canta, ale będę mogła spokojnie popatrzeć na ceny :-) Dlatego love markety. ajkju, jak zdjęłam okulary, to znajomi robili takie - oooo! :) 2010/01/17 16:41:02
iq, a co do okularów, to one są częścią mnie na co dzień. na szczęście naprawdę lubianą, ale nie będę tego co chwilę powtarzać. jakoś nigdy nie miałam problemu "okularnicy", może dlatego :)
gacie, mhm. tylko ja tego nie traktuję jako problemu. tak mam i koniec. bardziej mnie to bawi, niż wnerwia. taka chwila bezradności i "jesu, jak tam wjechać?". już nie powiem, ile razy wyciągam małża z domu, żeby zszedł wpasować mi samochód, bo stoję jakoś dziwnie, tyle że miejsce pod blokiem zajęłam. ręce i cycky mu opadają :) 2010/01/17 16:41:55
gacie, jak robię ooooo, jak widzę niektóre koleżanki pierwszy raz bez makijażu :)
2010/01/17 16:44:34
ml,
i bardzo dobrze, że tak do tego podchodzisz, tym bardziej, że - tak jak napisałaś - dzięki temu jeździsz bezpiecznie. Duże odległości zimą się przydają, no i nikogo nie przytrzesz na parkingu ;) 2010/01/17 16:54:23
Ja chciałam własną matkę z chałupy wyrzucić, jak ją pierwszy raz w okularach zobaczyłam :) Uwielbiam samochody ale jazda odpada.
2010/01/17 16:57:58
ten czerwony komplet (koszulka plus majtasky) fajny.
www.lansik.pl/16912/walentynkowa-kolekcja-victorias-secret/ 2010/01/17 16:58:54
gacie, to fakt :) co nie zmienia faktu, że moja wada wzroku jest jednak za mała, żeby rano w łazience nie wypowiadać codziennie jak mantrę, gdy patrzę w lustro "jesu, a to co i gdzie jest moja twarz??", a wtedy akurat mogłaby się przydać :)
2010/01/17 17:03:51
ml- ta gwiazda od spadających z balkonu okularów jest takim ortodoksem;-) wiesz. Ona nawet o szkłach nie pomyśli. Z jakim ona namaszczeniem raz na jakiś czas kupuje, dobiera, dopasowuje oprawki, matko. W sumie dobrze, że nie noszę okularów, bo na jedną parę butów nie umiem się zdecydować, a co dopiero miałabym z oprawkami.
2010/01/17 17:17:30
iq, hehehe, ortodoksem. to jak ja. jak zbliża mi się czas zmiany okularów (bo mam jedne, no niestety, ale stawiam na jedne, ale naprawdę dobre, pełen wypas i dobre oprawki itp), no to jak mi się zbliża ten czas, to jest pełne szaleństwo, bo chciałabym mieć właśnie x par i zmieniać i wymieniać i dobierać. ekspedientka w salonie dostaje po cichu szału, ja wśród wielu rozłożonych oprawek też, ale w końcu muszę podjąć decyzję i potem jeszcze moment odbioru (po jakimś tygodniu) i te tygodniowe suszenie głowy małżowi i groźby "a jak jednak nie będą mi się podobały, to się potnę" (a nawet nie biorę go ze sobą, bo jemu obojętne co mnie dobija). jesu. jaki to jest rytuał :) ale lubię to. (sama widzisz, jak się rozpisałam z podniecenia. normalnie słowotok :)
2010/01/17 17:32:38
ja też okularnik. love okulary, ale nie love ślady na nosie jak je zdejmę.
2010/01/17 17:34:45
baranek,
tak, wiem, coś takiego jest na Kominek.tv, ale może coś by się jeszcze dało zrobić. Historyjki obrazkowe nikonu się nie podobały. 2010/01/17 17:41:42
ml- to Wy macie podobnie. Tyle, że ona kupuje dwie pary. Jedne chyba do pisania i czytania, drugie do chodzenia, więc panie w optyku raz na jakiś czas mają jej dość podwójnie. Ona fajna, siedzi ze mną w pokoju w robcie, biurko w biurko i dobrze się ma, bo ma ciągle zajecie z tymi okularami. Nawet jak nie ma roboty, to se jedne założy, drugie ściągnie, wiesz. Się kręci;-)
2010/01/17 17:47:43
Czyli rozumiem, że historyjki obrazkowe canta z Szefem już wynegocjowała;-)
2010/01/17 17:51:55
Komi, faktycznie mi się nie podobało, bo nie miało fabuły. baranek lubi Panowe fabuły.
Gość: ml76, 115-168-124-188.rev.pro-internet.pl
2010/01/17 17:52:12
iq, :)
canta, ślij czym prędzej, bo wszyscy chcemy :) 2010/01/17 17:57:34
A na HBO2 Stonesi koncert grali, zapomniałam Wam napisać, żebyście se właczyli.
2010/01/17 18:00:36
a wogle, to po raz kolejny wchodzę i czytam CZŁOWIEK Z MAŁPĄ ANDRZEJA.
starość 2010/01/17 18:14:04
Dziś film będzie miał jednego bohatera i nie będę to ani ja ani Andrzej. Ale to jest mega kurwa zajebisty filmik. Zrobi w sieci karierę.
|
|