.
Blog > Komentarze do wpisu
CZEKA NA MNIE RAJ
I niech sobie poczeka. Panu się nie spieszy.


DZIŚ



- Mmmmhhhmmmmm - wydałem z siebie odgłos nie otwierając ust i dla pewności powtórzyłem - mhhhmmmhhmmmmmm...
Kiedyś, kiedy byliśmy jeszcze dziećmi, Andrzej spostrzegł, że wydawanie tego odgłosu pozwala pozostać niezauważonym i niesłyszalnym. Jeśli gdzieś się zakradasz, na przykład nocą do lodówki i nie chcesz zbudzić domowników, a przypadkiem coś potrącisz, wydaj z siebie ten dźwięk, a nikt cię nie usłyszy.
- Mmmmhmmmm - nuciłem pisząc ten tekst. Stukanie klawiatury mogłoby obudzić czarnuchów, którzy mnie tu pilnują. Gdyby zobaczyli, że kradnę im internet, zrobiliby ze mnie czipsa. Co tylko przyspieszyłoby bieg wypadków, bo gdy rankiem żegnałem się z Sawatem, powiedział mi:
- Do raju prowadzi tylko jedna droga i nie ma z niej powrotu.
- Znaczy się zostanę tu?
- Jeśli znajdą Twoje zwłoki to nie. Ale żywy stąd nie wyjdziesz.
Cóż, trzymam go za słowo, a dziś
będę się streszczał, zresztą nie ma zbyt wiele do opowiadania, ale gwoli rzetelnej relacji z wyprawy muszę wam przedstawić, co działo się po wizycie na wyspie Jamesa Bonda. Tej, do której zaprowadziła mnie tajemnicza mapa Andrzeja.





TRZY DNI WCZEŚNIEJ...






ANDRZEJ JEST MARTWY?



Mieszkańcy wyspy Jamesa Bonda zgodnie twierdzili, że Andrzej był, ale nikt go nie widział. Jedni przekonywali mnie, że pewnego ranka wszedł w  morze i już nie wyszedł, inni przysięgali na duszę swych dzieci, że wstąpił do nieba. Jeden pijaczek zapewniał, że Andrzej uwiódł jego córkę i w obawie przed zemstą dokonał samozapłonu.
- Sawat! - krzyknąłem do znanego wam już kapitana łodzi o wszystko i nic mówiącej nazwie "813". - Andrzeja nie ma. Nie mam żadnego punktu zaczepienia, nie wiem gdzie go szukać.
Zapiął guziki od garnituru i odparł
- Pocykaj sobie fotki i wracamy na ląd.
- Ale ja muszę go znaleźć.
- Masz jakiś lepszy pomysł?
- Mam tylko jego mapę. Jedyne co, jeszcze może mi pomóc to narysowana na niej dziewiątka, korona oraz moja postać i jego.
Sawat spojrzał na mapę i odparł.
- Jeśli wiedział co rysuje to go znajdziesz. Kluczem jest ta dziewiątka. A tymczasem wracamy na ląd. Odpoczniesz sobie parę dni w mieście i jak rzucisz mi dobrą sumkę dopłyniemy i do Andrzeja i przy okazji zwiedzisz troche raju.
- Jest jeszcze coś. Andrzej chciał zapolować na największego potwora chodzącego po ziemi. Macie tu coś takiego?
- Na Twoim miejscu nie brałbym tej ewentualności pod uwagę, bo jeśli zdecydował się na ten czyn, to już jest martwy.
- Od razu widać, że nie znasz Andrzeja. Na jego widok zdychały krokodyle, a te, ktore przeżyły, wpadały w depresję. Tak w ogóle to po jaką cholerę ja tu dziś przypłynąłem?
- Na Bondzie nie ma nic oprócz tej śmiesznej maczugi. Szczerze mówiąc, przypływają tu tylko ci, którzy mają w tym interes lub są frajerami.



POWRÓT NA LĄD



No i zaczęły się dni beztroskiej zabawy oraz czekania na Sawata, który obiecał zabrać mnie do Andrzeja.




Na początek zaopatrzyłem się w gotówkę. Tu za pieniądze kupisz wszystko, łącznie ze swoim kalectwem, jeśli odmówisz pożyczenia ich komuś, kto cię o nie ładnie poprosi.





Na początek wybrałem się do najdroższej restauracji w mieście. Smak tutejszych potraw możecie sobie i wyobrazic i spróbować przyrządzić w domu. Potrzeba wam do tego ryżu, kurczaka o smaku ryby i...






...rury wydechowej z auta na chodzie, która doda wam niepowtarzalnego aromatu.







Udało mi się poznać tutejszego kuchacza. Bardzo miły człowiek. Zawsze uśmiechnięty.





Zauważyłem, że sława Kominka dotarła i tam. Na ulicach sprzedawano moje podobizny - z czasów, gdy miałem włosy nie tylko na mymłonie i pod pachami.





A na deser bloger PanKominek spotkał blogera PanCake. U nich blogi prowadzi się na ulicy. Wzdłuż budki rozwieszona jest lista ostatnich notek :)







Idąc za modą, poszedłem na Avatara. Drugi raz, bo za pierwszym, jeszcze w Polsce, oglądałem go w Imax, ale to nie to samo, co obejrzeć u nich. Na ekranie wielkości ruskiego telewizora kineskopowego. Poza tym mają tu kino zapachowe. Siadasz i już po chwili wiesz, co jedli siedzący obok. W ramach przeżywania wszystkiego w 3D, co chwilę na głowę spadają ci resztki jedzenia wystrzeliwane spod zębów wykałaczką




Robiąc zakupy trafiłem na całą masę spamu.





Znaki zakazu w tym mieście są tylko po to, aby mieszkańcy mogli udowodnić jak bardzo mają je w czterch literach.






Mając dość miejskiego zgiełku wsiadłem w ich trabanta i kazałem się zawieźć do dobrego hotelu. Podróż trwała półtora miesiąca. Z czterema przerwami na siusiu.
Ale znaleźli mi hotel w zatoce Bang Tao, słynącej z niczego.






Z plażą, na której wyryłem napis. W ramach udobruchania sponsora, który zabronił mi wracać bez Andrzeja.






Jedzenie było smaczne. miałem wybór.
Albo twarda kupka w bułce.






...albo rzadka. Na talerzu.







Wierzcie lub nie, ale kazano mi nosić te majteczki. Bardzo wygodne, prawie się ich nie czuje, ale prześwitują tak, że każdy wytykał mnie palcami mrucząc "ale malutki".






Na kolację wypiłem kolę w basenie. Niestety picie koli w wodzie kończy się wodą w koli. Schodząc z krzesła wpadłem w rów o głębokości 1.20 metra, który przykrył mnie całego razem ze szklanką.






Jako że w moim pokoju przestraszyłem się takich małych jaszczurek, pierwszą noc spędziłem śpiąc w jacuzzi.



TAJEMNICA DZIEWIĄTKI

Czekałem na telefon od Sawata, który zrobił mi aj promis że popłyniemy do Andrzeja. Czekałem długo. Godziny zamieniały się w dni, dni w tygodnie, a tygodnie w miesiące. Aż w końcu otrzymałem smska: Toman, dziewiątki czekają. Bądź u mnie w porcie 10 minut temu.
Pamiętacie film ze słowami "pan kiedyś stanął na brzegu..." i skałami broniącymi dostępu do reszty lądu? Tam właśnie udamy się następnym razem, bo tam należało szukać Andrzeja.
Opuszczając hotel nie sądziłem, że minie wiele lat zanim do niego wrócę.
O czym opowiem oczywiście w kolejnym odcinku, w którym zobaczycie też kolejną część filmu z cyklu "Operacja Szerlok". Mayonez już siedzi i montuje.

 

 

A na koniec krótki film z małpką Agą. Tym razem zobaczycie w co puknęła się Aga, gdy Kominek chciał zabrać jej kolę, a w 15 sekundzie zobaczycie, co stałoby się ze mną, gdybym miał cztery nogi.
A to jeszcze nie koniec, bo mam w zapasie najbardziej hardcorowy film z Agą.



A teraz idę spać, bo padam z nóg. Bądźcie cicho i w razie czego róbcie mmmmhhmm.

 

 

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in
środa, 20 stycznia 2010, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2010/01/20 21:31:16
lowe śpiący Kominek :)
tylko łydki swoje na zdjęciu uciąłeś. Jak mogłeś to zrobić swoim wyznawcom?
-
2010/01/20 21:32:09
Zaprawdę powiadam ci, łydki ujrzysz next time.
-
2010/01/20 21:32:47
płakałam, płakałam i zasnęłam z płaczu. I się obudziłam, a tu notka. Trochę mi lepiej.
-
2010/01/20 21:33:56
sam,
już za gamoniem tęsknisz?

kominek,
amę.
-
2010/01/20 21:34:08
...a zawsze było mówione, że Kominek jest niski. przecież ten kucharz mu do pasa sięga:))
-
2010/01/20 21:34:54
twarda kobieta z tej Agi. ma zasady ;]
-
2010/01/20 21:35:09
po.po
buuu
bo nigdy nie wyjeżdżał na tak długo
buuu
:-(
-
2010/01/20 21:36:04
ale ściągnęłam sobie jakiś programik do miksowania muzyki i będę działać :-)
-
2010/01/20 21:37:11
A więc ja chciałam powiedzieć że:
1. Kominek z taką czułością mówi do Agi, że od razu słychać że to miłość
2. Kominku, przy tym kucharzu jesteś taki wysoki, mrau.. i ten zarost.
3. Będę sobie wyobrażać że tak wygląda jak śpi po seksie.
-
2010/01/20 21:37:20
"A na deser bloger PanKominek spotkał blogera PanCake. U nich blogi prowadzi się na ulicy. Wzdłuż budki rozwieszona jest lista ostatnich notek :)"
hehehe. the best

i w końcu fajna fotorelacja. czuję się zaspokojona. love kominek :)
jesu, jaki oni mają tam chaos na ulicach. czyli discovery i national nie kłamały. uh. agę zostawię sobie na potem :)
-
2010/01/20 21:37:29
sam,
hug, będzie dobrze, zobaczysz, rev Ci go przecie nie poderwie.
I do boju :)

a w ogóle to ja jakiś zmysł do nowych notek mam - poszłam na obiad, wróciłam, sprawdzam, jest. Wczoraj jęczałam, że notke chcę, sekundę po wysłaniu wiadomości sprawdzam, jest.
-
2010/01/20 21:38:55
sam
A na jak długo wyjechał? i gdzie?
-
2010/01/20 21:39:02
sjm tupie kopytem
reve to nie sięga mi do piętki. ano lewej, ani prawej!

misie najbardziej podoba ten fragment, kiedy Kominek placem dotyka łapki Agi:-) Suodkie.
-
2010/01/20 21:39:37
lo0
do Holandii na dwa albo trzy tygodnie.
a Ciebie gdzie zjadło ostatnio?
-
2010/01/20 21:40:48
sam
Matka mnie odcięła od świata, schowała laptopa.
-
2010/01/20 21:41:58
sam,
może przynajmniej fajny rwer przywiezie ze sobą
-
2010/01/20 21:44:52
Kominek powinien śpiące zdjecie na sympatii wrzucić. Tylko najpierw coś zrobić ze świecącym srebrnym paskiem
-
2010/01/20 21:45:02
ja mam rower swój. komu będę obiady przypalać, buuu.
Chcę małpkę!!!

ale misie fajnie zmiksowało, zrobię sobie dzwonek :-D
-
2010/01/20 21:45:30
Nie ma co, fajne trabanty tam mają :) No i widać, że Aga to kobita z jajami :)
-
2010/01/20 21:46:30
popo,
lepiej niech nie wrzuca
-
2010/01/20 21:47:03
Uwielbiam fotorelacje. Kominek, przestań zabierać małpce colę!!! Dałeś jej, to niech dziewczyna pije w spokoju, a nie w takich nerwach. Jak nie pies, to Kominek. No halo!
-
2010/01/20 21:48:04
sam,
wrzuć na wrzutę jakąś i poka :)
-
2010/01/20 21:50:13
Od małpki Agi, lepszy jest tylko śpiący Kominek.
-
2010/01/20 21:50:35
-
2010/01/20 21:50:37
Love fotostory. Boski "blog", boski kucharz.
-
2010/01/20 21:51:20
mmhmmmm
Kominek śpiący rzondzi!!

popo
też chcę łydky Pana!:)
-
2010/01/20 21:52:41
co wy z tym śpiącym kKminkiem, przecież on wcale nie spał, symulant jeden!
-
2010/01/20 21:53:32
sam,
udawał, nie udawał, piękny na tym zdęciu jest.
-
2010/01/20 21:54:25
hehehe
sympatyczny jest.
-
2010/01/20 21:55:00
zawsze czułam, że spam ma coś wspólnego z żarciem w puszkach
-
2010/01/20 21:58:09
ale nadal się nie uśmiecha. No jak tak można? Ja nie umiem się nie uśmiechać jak mi ktoś zdjęcie robi. Albo przynajmniej głupiej miny zrobić.
-
2010/01/20 21:59:39
kominek, masz bardzo fajne koszulki.
wieki nie jadłam SPAMu :D spam is okej.
za to jadłam dziś przypadkiem w mcdonaldzie - pierwszy raz w życiu. hm.
-
2010/01/20 22:00:40
po.po
nie musi się uśmiechać, żeby był sympatyczny.
-
2010/01/20 22:00:48
A ja ponoć śpię z uchylonymi oczami. Jak wąż.
-
2010/01/20 22:01:37
sam,
do tego trzeba kilku głębszych, do tego zmierzasz?
-
2010/01/20 22:01:54
4,
i jak wrażenia? :)

sam,
ale wtedy jest sympatyczniejszy

z tego wszystkiego odnalazlam sfotoszopowane zdjęcie Kominka cudne.
-
2010/01/20 22:02:02
capri
nie.
nie szukaj drugiego dna.:-)
-
2010/01/20 22:02:28
"Zapiął guziki od garnituru i odparł
- Pocykaj sobie fotki i wracamy na ląd."

daję słowo, że przeczytałam "poka cycki"
-
2010/01/20 22:02:40
Kominek się nie uśmiecha, bo nie ma jedynek, :-D
-
2010/01/20 22:03:09
capri
ja też genetycznie nie domykam, czeba czujnym być:)
-
2010/01/20 22:03:30
co do spamu na pólce to nie jest nic dziwnego dla osób, które( jak ja) wiedzą, jaka jest etymologia tego słowa. Spam w dzisiejszym znaczeniu zawdzięczamy legendarnej grupie MP (Monty Python). Polecam skecz ;)
-
2010/01/20 22:03:38
capri,
głodnej chleb na myśli.
Byłas wśród tych x% biseksualnych?

sam,
jeżu, a myślalam, że tylko ja nie mam
-
2010/01/20 22:03:44
sam,
Nie szukam, samo się nasuwa, jak kto "Porno" oglądał to wie.
Chyba "Porno", tak mi się zdo;)
-
2010/01/20 22:04:50
popo,
nie, czytam komentarze na Kominku:D
-
2010/01/20 22:04:55
idę utopić smutki w wannie.
-
2010/01/20 22:05:33
capri,
tak też można :)

sam,
ale rurami nie dopłyniesz do Holandii
-
2010/01/20 22:07:20
ranger,
ale i tak nic nie widzę to po co mi to?
-
2010/01/20 22:07:25
uwaga, uwaga, chyba będę miała nockę na blogu. Wreszcie! :)
-
2010/01/20 22:09:50
popo,
o, to ty gasisz dziś światło!
-
2010/01/20 22:11:02
capri,
postraszyć można:)
-
2010/01/20 22:12:15
ranger,
racja, albo udawać się, że się śpi a leżeć z uchylonymi i obserwować, tylko po co?;)
-
2010/01/20 22:13:27
borzu, tam można chodzic bez rajtuz pod spodniami. Super relacja :)
-
2010/01/20 22:15:35
capri
nie mam pojęcia zielonego, ale można:D
-
2010/01/20 22:18:22
no daaaj :-)
jak to słyszę to od razu robię mmmhmmmm ;)
-
2010/01/20 22:19:02
martu,
nie tylko ty :)
-
2010/01/20 22:23:14
Mmmmhhmmmmh :)
-
2010/01/20 22:23:46
mitzi,
nosz kurde, żeś mi ćwieka zabiło, ja sie znam na entomologii, ale co to jest etymologia, na rany anszeja? robal to być nie może
-
2010/01/20 22:33:49
Patong to Miasto Gejow w Tajlandi...
-
2010/01/20 22:39:30
canta,
o, to ty gasisz dziś światło!
o ile nie padnę twarzą na klawiaturę. Laptopy są straszne, swojego używam od 3 minut i już nienawidze klawisza Fn
-
2010/01/20 22:46:21
jeszcze trochę i będę mogła zgasić światło w przeciągu najbliższych 5 minut
-
2010/01/20 22:47:25
Kominek śpiący jest słodki, zwłaszcza jak tak tuli tę torbę do siebie.

Carpi
moje dziecko też śpi z uchylonymi powiekami.
-
2010/01/20 22:48:53
hehe, popo, potrenuj nocne zycie ;)
-
2010/01/20 22:52:11
po.po, a dziękuję - całkiem pozytywne - ale to była tylko sałatka ;) widziałam za to na talerzu obok zwykłego hamburgera - ta buła przypomina mi czasy gdy w ciągu 3 pierwszych miesięcy w Anglii stałam się 64 kilowym słoniem, bo jadłam tego typu "pieczywo"4w
-
2010/01/20 22:58:43
Tak tak, zgadzam się, że Kominek śpiący jest śliczny!
Przez chwilkę myślałam, ze to nie on, ale poznałam po brwiach.
-
2010/01/20 23:01:38
canta,
będę się starać. Najwyżej padnę twarzą na klawiaturę, obudzę się po dwóch godzinach, zgaszę z dumą o 4 w nocy/rano światło i pójdę spa do łóżka ;)

4,
nie jestem lepsza, chcąc się ogrzać, kapuczino sobie w maku wypiłam :)
właśnie, ponoć w Anglii się tyje. Jadę tam!

lacosta,
no wiesz? wątpliwości mieć? jak możesz?
-
2010/01/20 23:03:53
popo,
no właśnie nie wiem, skąd te wątpliwości. Może stąd, że nigdy nie widziałam Kominka od tej strony ;)
-
2010/01/20 23:05:14
Lacostaa
mówisz, że jak nie śpi, to nie jest śliczny?:)
-
2010/01/20 23:08:36
może mi ktoś powiedzieć na co mi w laptopie guzik sterujący, skoro i takżeby kliknąć, muszę siegnąć sporo niżej?
-
2010/01/20 23:08:52
isa,
no, jak nie śpi, to ma wzrok mordercy.
Sam kiedyś tak stwierdził. [to znaczy: proszę mnie nie banować]
-
2010/01/20 23:10:37
popo,
a czy tego guziczka sterującego nie wciska się też?
-
2010/01/20 23:12:08
popo,
guzik sterujący... sięgnąć nizej... hmm.
-
2010/01/20 23:13:21
lacosta,
no wuaśnie nie. A Kominek tak ładnie wygląda, bo pewnie o Adze śnił.

canta,
damn! wiedziałam, że nie zdołam tego uniknąć. Przejrzałaś mnie.
-
2010/01/20 23:13:43
popo,
lapy są super ale mają jedną wadę, tzn mój ma - niepodświetlaną klawiaturę

isa,
okazuje się, że takich dziwnych we śnie jest więcej:) ja mam czasem ponoć aż do połowy uchylone
-
2010/01/20 23:14:09
popo,
a może on tak ładnie wygląda po masażu twarzy.
Taki luźny.
-
2010/01/20 23:15:57
Capri
może też wstajesz we śnie i zbierasz wirtualne cukierki?:)mój synek tak robił:)
-
2010/01/20 23:16:07
Chyba zacznę zbierać określenia na Kominka, jest śliczny, słodki, ładny, luźny (??) i tuli torbę...
-
2010/01/20 23:17:18
capri
w tej torbie pewnie ma Agę. Dlatego tak ją tuli.
-
2010/01/20 23:17:40
capri,
ja mam cudzego i lampkę na biurku, to mi oświetla :)
w ogóle to mój tata ma na tapecie mamę buszującą w zbożu. Słodko :)

lacosta,
ale ten masaż na pewno mu Aga zrobiła. W końcu to jest to, jedna na milją, miłość na całe rzycie i te sprawy.

capri,
i ma seksi łydki, których nie pokazał :)
-
2010/01/20 23:18:35
"Taki luźny"

lacosta, ty se nie leć...
-
2010/01/20 23:18:43
Capri
rozczulająco tuli torbę.
-
2010/01/20 23:18:57
lacosta,
i by ją dusił?
-
2010/01/20 23:20:00
canta
:D

popo,
no przecież musi ja jakoś przemycić... do pokoju.
-
2010/01/20 23:21:11
isa,
Nie:) Ale w wykonaniu Twojego synka na pewno jest to urocze:)
Ja kiedyś rano zastałam w kuchni półotwarty piekarnik i wystawiony rondel z olejem i sporo tego oleju na podłodze i powiem Ci, że wcale nie było mi do śmiechu. Wcale. Byłam wtedy sama w domu więc możesz sobie wyobrazić jak się poczułam. To się zdarzyło tylko raz i chwała bogu.
-
2010/01/20 23:21:51
lacosta,
o nie, najwyżej pod siedzeniem mogła siedzieć. Wiecie ile musi ważyć taka ręka Kominka? Spójrzcie na nią.
Hmm... albo i nie...
-
2010/01/20 23:22:56
capri,
ciesz się, że z balkonu nie skoczyłaś
-
2010/01/20 23:23:24
Jeszcze było "piękny" i "sympatyczny". Jak atrament kiedy mruczy mmmmm;)
-
2010/01/20 23:24:14
popo,
Uwierz, że się cieszę, a tamtego "czegoś" do dziś nie rozszyfrowałam, mogę się tylko domyślać.
-
2010/01/20 23:24:16
Capri
bałabym się potem zasypiać.No i zmywanie oleju jest pracochłonne.
-
2010/01/20 23:26:59
capri,
i że nie śniło Ci się, że tym olejem się musisz wymyć. Ale to pewnie i tak był złodziej oleju - wlał do garnka, odłożył na chwilę na piekarnik i usłyszał głosy i se poszedł
-
2010/01/20 23:30:42
isa,
Myłam i płakałam i wcale nie z powodu pracy. :)

popo,
na pewno;) złodziej oleju, taki złodziejujeju:)
-
2010/01/20 23:31:30
capri :)
-
2010/01/20 23:31:55
popo,
jakby zamruczał mmmmmm to by sobie nakradł i poszedł, nie?:)
-
2010/01/20 23:36:06
no ba :) choć nie wję do końca o co z tym mruczeniem chodzi
-
2010/01/20 23:43:55
idę spać :) popo, pilnuj ognia w domu pana :)
-
2010/01/20 23:44:19
Dobry wieczor, pozwolilam sobie na malutki eksperymencik. Znajoma przeslala mi niedawno linka do jakiegos tekstu Kominka i od czasu do czasu tu zagladalam. Zdazylam do tej pory przeczytac niewiele i musze przyznac, ze ubawilam sie pare razy po pachy.
A teraz..szkoda mowic. Zamieniacie, szanowne, stale panie komentatorki ten blog w jakies kolko gospodyn wiejskich. Porady, porady, porady i ...sorry..pseudointelektualne wywody. Na zasadzie, im dziwniej, tym lepiej. Ciekawe czy macie wogole jeszcze jakies inne zajecia czy tez przyjaciol niewirtualnych? No, takich, co to mozna kawke wypic, dotknac i powachac.
Jeszcze tylko krotko o podejrzeniach Isabell1976. Gdybys ruszyla troche glowka, to nigdy bys na tak absurdalny pomysl nie wpadla. Wystarczylo miec oczy na wlasciwym miejscu. Ale przyznaje, poszperalam, ciekawosc zwyciezyla. I zmrozilo mnie, co ja mowie, ZAMROZILO. Jak mozna bylo byc tak malostkowym w stosunku do tej, skadinad sympatycznej dziewczyny? Przyznaje, nie bylo latwe zachowanie spokoju ale..jak sie ma klase, to nie trzeba nikomu udowadniac, ze sie ja ma. A teraz Kominku, mozesz mnie wywalic ;) Dobranoc.
-
2010/01/20 23:46:20
hasa, ta jest! miłych snów :)
-
2010/01/20 23:47:12
Jakby nie ten nikczemny wzrost i wysokie czoło, to Kominek mógłby mnie oczarować, bo ma faktycznie ciepły, przyjemny głos (ale dopiero wtedy, kiedy widzi się twarz, bo inaczej jest irytujący), cudne spojrzenia a' la spaniel: img149.imageshack.us/i/pict0188zf7.jpg/
i (wysłuchawszy wywiadu na drugim blogu) głowę, serce, no wszystko na miejscu.
Ale nie jest Andrzejkem, co go absolutnie dyskwalifikuje w moich oczach.

Mam już internet w domeczku i dostałam zajobelka:)))
-
2010/01/20 23:47:32
Maja
czuję się taka upośledzona brakiem przyjaciół, którzy by mi się pozwalali obwąchiwać:)
A tak przy okazji to Zostane też nie używała polskich liter.
-
2010/01/20 23:51:52
maja,
jeżu, że też się powtarzać muszę. Proszę, z 1 stycznia bodajże fragment mojego komentarza jestem młoda, ale gruba i pryszczata, mam 130 cm i wąsy i wstydzę się pokazywać ludziom. Tutaj przynajmniej mogę wrzucać moje bazgroły, a naiwni ludzie wierzą, że te kobiety są choć trochę do mnie podobne. Myślisz, że ktoś chciałby się spotykać z takim czymś?
-
2010/01/20 23:52:25
No i powinnas sie tak czuc. Poszlaki nie powiem, byly po byku.
-
2010/01/20 23:55:50
maja
tu zawsze tak było, że się, za przeproszeniem, najczęściej o bzdetach pierdoliło
wróciłam po dłuższej nieobecności i widzę sama po odwyku, że drażni przeszukiwanie komentarzy w poszukiwaniu jakiejś sensownej wypowiedzi, ale taka specyfika tego miejsca. możesz popołudnia i inne popierdułki przewinąć, aż znajdziesz to, co cię interesuje. albo nie znajdziesz, to wróć jutro, jak poszukiwacze złota;)
-
2010/01/20 23:55:53
maja_de
Wypraszam sobie kółko gospodyń wiejskich, z miasta jestem.
-
2010/01/20 23:56:04
popo,
kazda potwora..itd
-
2010/01/20 23:59:37
Leniwa,
pierdoly jak najbardziej. Ale litosci, na przewijanie trzeba czasu. Przemysle.
-
2010/01/21 00:01:51
maja
no wiesz, po staremu kominkowemu "jak ci się nie podoba, to wy..":)
nie przeskoczysz tego kobieto, lepsi od ciebie próbowali:))
-
2010/01/21 00:02:46
maja,
nie każda, oj nie każda.

leniwa,
popołudnia i inne popierdułki
to mnie ścięło
-
2010/01/21 00:04:11
Leniwade,
a kto powiedzial, ze mi sie nie podoba? Na watrobie mi lezalo i tyle. A przeskakiwac nikogo nie zamierzam i se pojde jak mi sie odechce albo mnie wywala. Amen.
-
2010/01/21 00:06:05
zresztą zauważyłam, ze kto chce poczytać komentarze z sensem i na nie odpowiedzieć, to i tak je wyłuszczy.
popo
chyba się lubiłyśmy w poprzednim moim "bycie", skoro się tak unosisz:) no spamujesz laska na potęgę, przebrnąć przez spamy trzech głównodowodzących loginów to jak wyprawa pod Wiedeń, ale wiesz, ale ja miałam to samo kiedyś, więc nie potępiam, choć mnie wkurwia
-
2010/01/21 00:07:53
maja
i o to chodzi, żeby oczyści organ. brawo.
-
2010/01/21 00:12:05
Co to właściwie znaczy "po byku"?
-
2010/01/21 00:13:39
leniwa,
nie wiem, nie znam Cię, wiem tylko, że parę osób za Tobą tęskniło. A kiedyś się pewnie ogarnę, bo na razie jestem dzieciak.

isa,
najpierw był byk, a później poszlaki.
-
2010/01/21 00:34:55
cisza?
-
2010/01/21 00:35:17
popo,
czuwasz, dzieciaku? :)
-
2010/01/21 00:38:36
dzieciak na posterunku! :)
-
2010/01/21 00:39:36
tak czekam, aż maja zarzuci jakimś intelektualnym komentarzem, żebyśmy się z tego brodziku wyrwali...:-)
-
2010/01/21 00:40:19
*brodzikaaaa
-
2010/01/21 00:41:39
Dobry dzieciak :)
-
2010/01/21 00:41:58
popo
nie tak łatwo się człowiekowi ogarnąć, jak wraca po wygnaniu na bloga łono, weź se sama spróbuj mądralo. pamiętam Cię jakoś tam, ale do Amjana to Ci było daleko, więc wiesz.
ml
nienawidzę Cię (nowa lodówka i ten WYPASIONY kot, dzieci mi żyć nie dają) dlatego ślę Ci piosnkę
www.youtube.com/watch?v=FwaxT7zL7kA
-
2010/01/21 00:49:08
canta :)

leniwa,
ale wiesz, powoli w dorosłość wchodzę, te sprawy, hormony może już nie będą tak buzować, to się uspokoję. A do Amjana to mi daleko chociażby dlatego, że nie przepadam za pisaniem o kupie. Ale on odszedł, gdzieś, nie wiadomo gdzie.
-
2010/01/21 00:49:42
wygnało mnie oczywiście medium zwane netią i Robo Ta nie, żeby Kominek, prostuję, on to mnie chyba nawet lubił:)
Jak ja lubię przecinki..przydałaby się makra. Kaj ona polazła?
-
2010/01/21 00:52:21
makra odeszła wraz z amjanem
-
2010/01/21 00:55:17
po
Amjan kojarzy ci się z kupą?! jak to różnie różnym ludziom zostaje...
-
2010/01/21 00:57:20
po
prędzej ty odejdziesz, niż makra i amjan. amen.
-
2010/01/21 00:58:31
leniwa,
między innymi. Ale wiesz, ja tu dopiero od maja siedzę, mogę nie wiedzieć wszystkiego. I na razie nie mam zamiaru odchodzić. Jak chcesz to mi wierz, jak nie, to nie.
-
2010/01/21 01:01:00
od maja...i że Amjan z kupą...żenua. albo mi zapodasz jakiś fajny kawałek, który może lubić leniwa, albo będę cię ignorować ostentacyjnie od jutra. ZA AMJANA!
-
2010/01/21 01:02:42
leniwa
nawet makrze tak się kojarzył, dawno Cię tu nie było :)
-
2010/01/21 01:03:25
chociaż mi już zawsze będzie kojarzył się ze slypkami :D
-
2010/01/21 01:07:03
leniwa,
ja tego słucham w tym momencie

jeszua,
o, to też :) amjan i slypky to jedno :)
-
2010/01/21 01:13:32
ja scę do kominka. a nie sesji.
-
2010/01/21 01:17:41
meg,
biedny sesja. Pomyślałaś o tym, jak się teraz musiał poczuć?
-
2010/01/21 01:21:51
ulgę?
:-D
-
2010/01/21 01:23:05
sam,
wylazłaś jak robal z jabłka ;)
-
2010/01/21 01:24:12
sam :D
no tak, nie ma kto Ciebie sprzed kompa odciągać
-
2010/01/21 01:25:50
canta,
przypomniałaś mi:) www.miniclip.com/games/bad-apple/pl/
-
2010/01/21 01:26:27
ale tłumy dziś :)
-
2010/01/21 01:26:57
cap,
ano, to nocka z głowy ;)
-
2010/01/21 01:30:00
ej no, capri, jesteś okropna, ja powinnam pisać a nie pogrywac w jakieś gierki
(chrup chrup chrup)
-
2010/01/21 01:31:44
nikt nie chrapie. nie mogę zasnąć.
-
2010/01/21 01:32:24
canta,
chyba jedna nie, nie chce mi się kombinować o tej porze, ale jutro przy kawie pogonię robala:)

popo,
kuszę Cię zgniłym jabkię;)
-
2010/01/21 01:32:35
hałs ratuje me życie nocne.

zagwozdka:
Czy można kochać dwóch facetów?
-
2010/01/21 01:33:06
popo,
a co Ty masz do pisania o tej porze?
-
2010/01/21 01:33:29
sam,
znajdź temu gamoniu chrapiące zastępstwo;)
-
2010/01/21 01:35:11
sam,
tak, jeśli jednego wirtualnie. Na bezsenność może to Ci pomoże :)

capri,
plan pracy harcerek. A na jabłko się nie skuszę, Kominek i Andrzej daleko, książę żaden mnie nie wybudzi
-
2010/01/21 01:36:42
nie, że wirtualnie, realnie
borze, oczy mię bolą.
-
2010/01/21 01:37:59
sam,
idź spać, to na oczy najlepsze
-
2010/01/21 01:38:02
po.po
dzięki. to nie to.:-)
-
2010/01/21 01:39:22
Mnie głowa pęka. Powoli moszczę się pod kołdrą.
-
2010/01/21 01:40:23
popo,
toż to prawie jak plan pracy wychowawczej, brr
-
2010/01/21 01:43:50
sam,
zimne okłady na oczy, co by nie puchły?

capri,
no, tylko trochę bardziej rozbudowany
-
2010/01/21 01:51:26
kropelki
za bardzo je wysuszyłam.
Kurcze, dlaczego człowiekowate zawsze reaguje, jak jest za późno, i nie docenia, kiedy zdrowie dopisuje?

Ironic.
-
2010/01/21 01:55:30
sam,
bo mu się nie chce. Chyba zainwestuję w kropelki. Jakich używasz?
a jesli chodzi o gry to ja lubię to www.miniclip.com/games/red-beard/pl/
-
2010/01/21 01:59:13
sam,
mam nadzieję, ze czas bez gamonia szybko ci zleci :*

Dobranoc, dziewczęta.
-
2010/01/21 02:00:31
branoc, canta:)
-
2010/01/21 02:01:15
canta:-*

po.po
tears naturelleII
brzmi jak jakiś sikłel :-)
mam używać 6 razy dziennie, ale oczywiście przypomina misie, jak już są wyschnięte na wiór.
-
2010/01/21 02:03:00
canta,
dobranoc, będę pilnować, żeby światło zgasło :)

sam,
6 razy dziennie. Taaa... byłoby dobrze jakbym raz dziennie cokolwiek wzięła
-
2010/01/21 02:06:01
powinnyście w takim razie lecytynę zażywać
-
2010/01/21 02:07:22
capri,
na co to? oczy czy pamięć?
-
2010/01/21 02:08:31
po.po
sesja niech się czuje jak chce. jego problem.

dobranoc.
-
2010/01/21 02:09:18
popo,
pamięć oczywiście:)
-
2010/01/21 02:12:16
capri,
a masło pogarsza pamięć, dobrze pamiętam? a to to jest w żółtkach, a ja dużo jaj spożywam
-
2010/01/21 02:20:02
zimno, kładę się, dobranoc:-)
-
2010/01/21 02:20:12
popo,
jak to jest z tym masłem to ja nie wiem, czy to mit czy to nie mit, ale Ty to chyba bardziej roztrzepane jesteś niż sklerotyczne;)
-
2010/01/21 02:20:57
sam,
dobranoc, niech oczy Ci nie dokuczają :)

capri,
ano, ale masło też jesm, to moze mi jaja neutralizuje?
-
2010/01/21 02:28:03
popo,
hmm (capri się zawiesiła), nie mam pojęcia, być może, mnie też już znosi do poziomu, więc branoc i miłych snów:)
-
2010/01/21 02:30:51
capri,
dobranoc, niech śni Ci się Anszei :)
-
2010/01/21 02:50:37
hop hop! jest tu kto?
-
2010/01/21 03:08:12
skoro nikogo nie ma to pstryk! światło zgaszone :)
-
2010/01/21 08:06:10
dzień dobry. jak tu pusto....
-
2010/01/21 08:11:28
najlepsze z wyprawy są... komentarze kominka pod zdjęciami:) Love PanKominek.
-
2010/01/21 09:12:28
dzię dobry :)
i teraz nie wiem, co napisać, żeby głupio nie zabrzmiało. A człowiek głupi jest to i głupio pisze :)
-
2010/01/21 09:23:27
hasa
siemą
-
2010/01/21 09:27:54
bry dzień :)
-
2010/01/21 09:32:14
witaj poranna zmiano :)
-
2010/01/21 09:33:18
ranger, pode , popo :)
jak się spało :)
-
2010/01/21 09:34:20
hasa,
krótko. Oczy mam wyschnięte.
-
2010/01/21 09:37:53
hasa,
słodko, długo, miękko i z relaksującymi snami :)
-
2010/01/21 09:37:53
niewyspałom sie:)
-
2010/01/21 09:38:26
pode,
Anszei Ci się śnił?
-
2010/01/21 09:38:55
jestę wkurwiona od samego rana, o
-
2010/01/21 09:39:18
popo,
szczerze mówiąc to Kominek mi się śnił, a sen był z gatunku tych realistycznych :)
-
2010/01/21 09:41:05
ranger,
a co się dzieje?
-
2010/01/21 09:41:57
pode,
no to mialaś sen.
ranger,
mam to samo :(
-
2010/01/21 09:42:40
co Wam dzisiaj dziewczynki?
-
2010/01/21 09:42:49
pode :)
i Kominek zapewne w nim nie spał :)

ranger,
wstałaś lewą nogą?
hasa,
Ty też?
-
2010/01/21 09:44:44
popo,
szczerze mówiąc nie spał, śniło mi się, że przegadaliśmy całą noc siedząc na podłodze po ciemku i pijąc kolę :) wiem, chore :)
-
2010/01/21 09:46:37
pode,
miłe :) zostałaś na noc ;)
-
2010/01/21 09:49:09
popo,
tak, zostałam na noc ;) Bardzo miły sen, przyjemne uczucie po przebudzeniu :)
-
2010/01/21 09:49:38
pode,
obys sen proroczy :)
popo,
wogóle, że musiałam wstać. 6,30 :(
-
2010/01/21 09:52:12
hasa,
i tego się trzymajmy :) w ogóle to już się strasznie za nim stęskniłam, ten sen jeszcze tylko to spotęgował, niech wraca do nas tu
-
2010/01/21 09:55:44
hasa,
ajć, to ja pół godziny wcześniej się położyłam

pode,
sny z Panem regenerowały mnie na obozie w sierpniu :)
przyłączam się do apelu. Tylko niech najpierw jednak załatwi sprawę z Anszeiem, bo go Ci od Szerloka zamordują.
-
2010/01/21 09:57:19
popo,
misja oczywiście ma pierwszeństwo przed nami, to nie ulega dyskusji. Ale tęsknić nam wolno, prawda? :)

hasa,
głowa do góry, dziś już czwartek :)
-
2010/01/21 10:00:17
popo,
pójdziesz do pracy, to się skończy. Są dni, że jedyny cel to sie wyspać :)
pode,
no niech wróci, bo ja też tęsknię. A że czwartek, to akurat dobrze :)
-
2010/01/21 10:02:00
pode,
no ba, pomyśl co by było, gdybyśmy nie tęskniły - miłość do Agi mogłaby się okazać zbyt silna.

hasa,
ale to tak jednorazowo było, dzisiaj pewnie o 20 padnę

i znikam pod prysznic
-
2010/01/21 10:04:30
hasa,
zgadzam się, są takie dni, kiedy najważniejsze to się wyspać - u mnie tak było i wczoraj i przedwczoraj i nie zapowiada się, żebym miała zmienić priorytety w najbliższych dniach ;)
-
2010/01/21 10:19:26
pode,
mam to samo, czy można mieć zimowe przesilenie? bo ja głównie jem i śpie, i troche komętuje ;)
-
2010/01/21 10:20:33
tzn. głównie jestem śpiąca, bo ze spaniem to różnie. planuje w weekend nadrobić zaległości spaniowe, i mam gdzieś, że karnawał jest :)
-
2010/01/21 10:21:23
hasa,
chyba można, bo ja też tak mam, moja aktywność jest żenująco niska :) a najprzyjemniejszą chwilą dnia jest ułożenie się w pościeli :) a sobota to zwykle dłuuugie spanie, żeby odrobić braki powstałe w ciągu tygodnia ;)
-
2010/01/21 10:45:17
powiadam ja Wam - to wszystko zimy wina, zimnej (zgodnie z nazwą) i mchrocznej.
-
2010/01/21 11:00:56
popo,
pewnie tak, człowiek chodzi okutany jak bałwan, słońca brak, dzień krótki.
Ale w końcu... www.youtube.com/watch?v=e2XP5cc-AAQ :)
-
2010/01/21 11:04:51
pode,
i się uśmiechnęłam aż :) ja chcę wiosnę! chcę rower, pachnący las, opalone nogi! Ale to najwczesniej za jakieś 3-4 miesiące.
-
2010/01/21 11:08:43
popo,
trochę poczekamy, ale za to na pewno będzie w końcu to słońce i pachnący las i opalone nogi i rower :) i niech to nas trzyma przy życiu, skoro mają przyjść znów tęgie mrozy.
-
2010/01/21 11:11:02
pode,
eh, gdybyśmy tylko mogły polecieć tam do Kominka...
-
2010/01/21 11:13:18
Ten kucharz to chyba struty taki jakiś zielony z twarzy
-
2010/01/21 11:19:15
popo,
ech... gorący piasek :) aż się rozmarzyłam :)
-
2010/01/21 11:24:40
pode,
a na piasku łydki Kominka, przy prawej ręce leży czapeczka... ;)
-
2010/01/21 11:25:38
popo,
a przy lewej ręce...? ;)
-
2010/01/21 11:28:33
pode,
...siedzi małpka z colą :)
-
2010/01/21 11:29:41
kamyk dla sam.
dzieębry

jestem nieprzytomna...
-
2010/01/21 11:32:27
sam,
helą pobudką :)
-
2010/01/21 11:32:43
popo,
i tego się kurde obawiam, no! ;)

sam,
bry, nie wyspałoś się?
-
2010/01/21 11:34:21
sam,
wstawaj wstawaj
tu ciepły piasek, tu słońce, tu las :)
jej, opalone nogi :) tak, to jest to czego mi brakuje :)
-
2010/01/21 11:36:00
pode :)
zawsze można małpkę gdzieś zamknąć używając coli jako przynęty i Kominek bedzie wolny :)
-
2010/01/21 11:36:40
nobry, misie papirosa chce, rzucam, znowu :)
-
2010/01/21 11:36:44
starość mnie przytłacza, no raptem poszłam spać po hałsie o 3 nad ranem...
a wory pod oczami mam takie, że dwa kominki mogą się w nich schować :-)

jakie, kruwa, komentarze anonimowe...? Co tu się pioli znowu?
-
2010/01/21 11:37:26
*pitoli.
-
2010/01/21 11:38:29
sam, źle Ci bez gamonia?
mnie też to czeka, będzie mi źle...
-
2010/01/21 11:40:21
misiem
mój w marcu wróci, mam gorzej
-
2010/01/21 11:40:41
sam,
na każdego przyjdzie kiedyś pora. A gdzie te anonimowe komentarze? Bo chyba cos przegapiłam

okruch,
bry, nie bierej papierocha, bo śmierdzom
-
2010/01/21 11:41:07
o, jaki się tłum zrobił :)

sam,
też mi wylazło takie cuś, że anominowe komentarze nie są dozwolone - wyłącznie identyfikator i hasło. Przepustki wprowadzono ;)

popo,
hehe, ale Aga to babka z jajami, myślę, że tak łatwo się z nią nie wygra :)
-
2010/01/21 11:42:53
popo
nie bieram, pigułe łykłam i słonecznik uskam
-
2010/01/21 11:43:30
pode,
spróbuj z cherry coke, może to kupi. I koniecznie zamknij ją w pomieszczeniu dźwiękoszczelnym.
-
2010/01/21 11:43:32
w dzień to spoko bo i tak go wiecznie nie było, ale wieczorem to ostatnio był wcześniej i tak pusto jakoś. Nawet Jack się wałęsa z kąta w kąt jakiś smutny taki. Króliczek, znaczy się.
-
2010/01/21 11:43:55
okruch,
i tak trzymać
-
2010/01/21 11:44:30
A Pan kiedy wraca?
-
2010/01/21 11:44:40
sam,
[hug]
-
2010/01/21 11:44:49
sam,
pokażesz nam królika?
-
2010/01/21 11:46:33
okruch,
i bardzo dobrze :)

sam,
chyba za tydzień jakoś. I poka królika, poka!
-
2010/01/21 11:54:03
okruch,
ja nie pale 4 dni w tyg, potem nie daję rady i palę znowu. Ani piguły, ani plastry, ani czekolada nie pomaga. Kruwa, ja lubię palić
-
2010/01/21 11:59:59
-
2010/01/21 12:00:56
to jest naprawdę najgrzeczniejsze zwierzątko na świecie. Zaraz po mię. :-)
-
2010/01/21 12:02:08
sam,
aaaaa! cudny!
-
2010/01/21 12:02:32
sam,
jaki duży, śliczny :)
-
2010/01/21 12:03:03
ale on śliczny. Prawie tak śliczny, jak śpiący Kominek.
Podobny do mojego trzeciego kota. Też taki spasiony.
-
2010/01/21 12:04:42
zapodaj.net/858f52ba6e30.jpg.html
to już chyba kiedyś wrzucałam :-)))))

on wcale nie jest spasiony! ma prawie 7 lat!
-
2010/01/21 12:05:54
A to imię to po Jacku Danielsie?
Że niby wyżłopał całego?
-
2010/01/21 12:05:56
"prawie tak śliczny jak śpiący kominek"

padłam :-D
-
2010/01/21 12:06:36
imię ma po Billy Jacku. Ze Straceńców.
Ciekawe, czy ktoś wie, o co chodzi. Mesje by wiedział:-)
-
2010/01/21 12:07:09
jak on jest spasiony i duży to ciekawe jaki mój jest :)
-
2010/01/21 12:07:58
poka sojego, w końcu przyczyniłam się do kupna, no nie?
-
2010/01/21 12:08:34
hasa
ja też lubie palić, kocham wręcz, a przez to niepalenie to jestem prawie kobieta idealna, tylko sikam :)
-
2010/01/21 12:09:35
misiek
nie umim, ale i tak by się w kadrze nie zmieścił
-
2010/01/21 12:09:47
okruch,
poka nam swojego brojlera.
-
2010/01/21 12:11:16
okruch
bo mówiłam _ karłowaty, a nie miniaturka. Miniaturki się potem w kadrach nie mieszczą...
-
2010/01/21 12:11:35
sam,
jesteś okrutna! jak można spić królika?
-
2010/01/21 12:12:11
dobra, muszę się z tych bambetli wydostać, bo się już w pierzynkę zaplątuję. Kierunek: wanna.
-
2010/01/21 12:12:52
misiek
kiedy w sklepie był tylko on (a może ona), baranek
-
2010/01/21 12:13:31
po.po
on tylko ziarenka. żyto....:-D

no coś TY. On jest taki, że jak go położysz tak będzie siedział. Tylko trzeba mu powiedzieć "Nie wolno" i tkwił będzie jak ta maczuga na wyspie Bonda. :-)
Taki jest grzeczny:-)
-
2010/01/21 12:14:48
baranek to ma takie 'oklapłe' uszy?
-
2010/01/21 12:16:58
misiek
a mój to szatan, i mi w nocy klatką trzęsie, i jest specem w amputacjach tylko czeba włożyć do klatki to, co cza opciońć
-
2010/01/21 12:17:15
e, tam. Pewnie nie chce musię ruszać, bo jest spasiony ;)
-
2010/01/21 12:18:18
misiek
no, kiedyś to tak sobie fajnie skakał jak biegał a teraz juz chyba nie moze dupy udźwignońc
-
2010/01/21 12:18:48
dziś Dzień Babci. Szkoda, że już żadnej nie mam. Dziadka też nie mam.
-
2010/01/21 12:18:56
lacosta
mój czy miśkowej?
-
2010/01/21 12:21:00
okruch,
miśkowej
-
2010/01/21 12:39:45
Strasznie rozbawiła mnie czapeczka w jacuzzi :-)
-
2010/01/21 12:56:29
Aniks
czapeczka w jacuzzi jest kultowa.

Czy ktoś oprócz mnie ma jeszcze choinkę?

-
2010/01/21 12:57:36
isa,
ja.
Robiłam durny horoskop mojemu bratu, odpowiedział na 28 gópich pytan i się okazałao, że za podsumowanie trzeba zapłacić ponad 30 zł.
-
2010/01/21 13:06:22
popo,
a jakie to były pytania? O ulubiony kolor na przykład?
-
2010/01/21 13:07:28
a czy ktoś ma jeszcze takiego lenia dzisiaj? no normalnie wszystko przekładam na jutro.
lacosta,
ja mam jedną babcię, ma 85 lat i jest bardziej wyluzowana ode mnie :)
-
2010/01/21 13:10:04
lacosta,
no, też na to natrafiłas?

hasa,
ja mam takiego lenia od tygodnia
-
2010/01/21 13:13:29
popo,
nie :D
Ale tylko naciągacze zadawaliby takie pytania. To nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem.
-
2010/01/21 13:18:37
lacosta,
i były też o pierwszym razie, i jakieś durnowy inne
-
2010/01/21 13:29:51
popo,
szkoda gadać.
-
2010/01/21 13:32:03
ale i tak uwielbiam psychotesty rozwiazywać. Dla jaj :)
-
2010/01/21 13:46:34
popo,
Pamiętam, że dawno temu, chyba w "Bravo Girl", był test na to, jaka jesteś w łóżku: jak pies, kot, czy koń. Mi wyszedł chyba koń, ale nie mam pojęcia, co to oznaczało.
-
2010/01/21 13:52:33
lacosta,
mi wyszło, że jestem fioletem i leśnym elfem teraz na fejsbuku. A w tamtym teście pewnie było pytanie o ulubioną pozycje po prostu i podałaś na jeźdźca. I kiedyś w Bravo robiłam test na to jakim facetem był była i chyba wyszedł mi normalny.
-
2010/01/21 13:58:50
popo,
zapomniałam dodać, że to było w czasach na długo przed tym, zanim zaczęłam się całować. Nawet w przedszkolu się nie całowałam. Późno dojrzewałam.
Fajnie, że jesteś fioletowym leśnym elfem. I do tego normalnym facetem :)
-
2010/01/21 13:58:56
głowa mnie boli :(
-
2010/01/21 14:00:11
lacosta,
i do tego Anakinem Skywalkerem ;)

pode,
potrzebujesz czegoś silniejszego?
-
2010/01/21 14:05:06
popo,
na ten moment to może czegoś do odrąbania głowy :(
-
2010/01/21 14:08:40
pode,
spokojnie, relaks, oczyść umysł, oddychaj przeponą...
wiecie, że kobiety częściej boli głowa, bo oddychają klatką piersiową?
-
2010/01/21 14:11:53
popo,
może coś w tym jest. Ech, wyszłabym sobie na spacer, z dala od tego zgiełku tutaj. Jak tam plan na zimowisko?
-
2010/01/21 14:17:15
Bry. Królik wypasiony.
-
2010/01/21 14:18:49
szwa,
czołga się jeszcze. A w ramach kuracji daje jeszcze cmoka smoka w czółko :)

canta,
bry
-
2010/01/21 14:24:15
popo,
dzięki :)

canta,
bry
-
2010/01/21 14:30:17
pode,
spoko :) jak chcesz poćwiczyć oddychanie przeponą, to kładź się codziennie tak na pół godziny i połóż sobie dośc ciężką książkę na brzuchu. Wtedy przepona działa i organizm jest lepiej oczyszczony.
-
2010/01/21 14:37:00
popo,
oddech przeponą mam całkiem nieźle opanowany, joga, medytacje itd., oddech przeponą faktycznie odpręża. Ale od bólu głowy nie zawsze mnie ustrzeże :)
-
2010/01/21 14:40:42
pode,
ooo nie wiedziałam. A może zmniejszyć ilość bulów głowy. Chyba, że to bóle oka jak mój dzisiaj rano, to to nic nie pomoże.

A wiecie, ze dzis dzień babci? Złożyliście życzenia?
-
2010/01/21 14:44:25
Uważaj na tą małpę, ona zna brazylijskie jiu jitsu. Wyraźnie widać jak w 15 sekundzie próbuje złapać psa w gardę a potem pewnie założyć trójkąt.
-
2010/01/21 14:52:56
wormage,
mi to wygląda na capoeirę :)
-
2010/01/21 15:04:03
popo,
ja do babci jadę wieczorem na kieliszek naleweczki :)
pode,
może powinnaś się dotleniać? może za mało przebywasz na świeżym powietrzu? od tego często boli glowa.
lacosta
ja poszłam raz na trening capoeiry :) ale jak trzeba byóo zrobic tzw, gwiazdę, to się poddałam :)
-
2010/01/21 15:05:06
*było
-
2010/01/21 15:26:10
Witam. Kości policzkowe Kominka przyprawiają mnie o niebezpieczny dreszcz emocji:) A ten Jego zarost....mniam. Faceci to jest wzorcowy zarost:)
-
2010/01/21 16:05:42
tymczasowa,
nie sposób się z Tobą nie zgodzić - to wzorcowy zarost :)
-
2010/01/21 16:16:03
hasa
alkoholu też nie pije, bo by mi się jeszcze bardziej chciało palić :)
-
2010/01/21 16:20:06
Cześć Dziewczyny.

Gamonika.
Jasne, że wiedział. Był na tym ze cztery razy... :)
-
2010/01/21 17:27:48
Halu?
-
2010/01/21 17:40:59
ech, wczoraj za szybko spać poszłam, a tutaj maja-zostanę się wymandrzała, normalnie te teksty idealnie takie same, i że smucimy tutaj, jak gospochy i że przyjaciół nie mamy;
dziewczyno, byś ty wiedziała, jak samotne są wieczory w domu starców...
-
2010/01/21 17:41:26
Kominku, Skarbie,
w tym filmiku gdzieś tam na początku, jak mówisz ,,no daaj", to aż się gorąco robi, chciałam Ci powiedzieć;)
-
2010/01/21 17:59:41
Jako że w moim pokoju przestraszyłem się takich małych jaszczurek, pierwszą noc spędziłem śpiąc w jacuzzi.
Heh, Kominek musiał po tym być jednym wielkim pomarszczuchem.
-
2010/01/21 19:17:10
halo.
-
2010/01/21 19:20:55
szczęśliwego dnia babci dla blogowych babć :*
img192.imageshack.us/img192/3679/dziebabci.jpg
-
2010/01/21 19:33:58
dzię dobry:), wróciłom do domku i jestem całe szczęśliwe. chwilkę odpocznę i do roboty. ojjj, już dawno się tak nie cieszyłam z powrotu do domu:)
-
2010/01/21 19:44:36
Gerdzina
zapomniała spytać czy jesteśmy bezrobotni, że mamy czas siedzieć na blogu.
-
2010/01/21 19:53:24
Cześć.
Okres mi się spóźnia, nie lubię jak w moim organizmie coś nie działa tak jak powinno.
-
2010/01/21 19:56:08
mmmmhhmmmmh
-
2010/01/21 19:56:24
loo. pociesz się tym, że ja mam tak całe życie
-
2010/01/21 19:57:48
:-)
cionża blogowa u lo0 :-)

mesje
tak myślałam :-)
-
2010/01/21 19:59:49
"no daaj" jest the best.
-
2010/01/21 20:05:25
mmadzka
ja tysz
-
2010/01/21 20:07:46
sam
Wiadomo, zapylenie przez bloga, pierwsze w historii internetu.
-
2010/01/21 20:13:31
lo,
co myślisz o Adze jako matce chrzestnej?
-
2010/01/21 20:16:17
gacie
Jak najbardziej. Mam nadzieję, że jakimś cudem moje dziecko urodę odziedziczy po niej.
-
2010/01/21 20:17:13
lo,
będzie zjawiskowe :-)
-
2010/01/21 20:18:11
ja to bym sobie poszła jutro na łyżwy...
-
2010/01/21 20:21:53
agutka,
a co, nie możesz iść?
-
2010/01/21 20:27:06
gacie,
mogę:)
-
2010/01/21 20:29:29
uhu,
jestrem, babcia nasmażyła faworków :) (faworki czy chrust - dla mnie faworki)
-
2010/01/21 20:31:14
hasa. jedno i drugie to to samo, u mnie mówi się chrust :) i witaj:)
-
2010/01/21 20:32:12
hasa,
smacznego :) U mnie w domu mówi się na to tak i tak.
-
2010/01/21 20:32:44
mmadzka, cze :) wiem, że to samo tylko sie kiedyś ktoś oburzył jak powiedziałam, że to są faworki :)
-
2010/01/21 20:36:06
gacie, jak zwał tak zwał. pyszne :)
-
2010/01/21 20:36:58
hasa. kto?, gdzie?, kogo bić?:)
-
2010/01/21 20:37:59
mmadzka, nie znasz :)
też macie takie zimno. kruwa normalnie syberia :)
-
2010/01/21 20:38:44
hasa. też, znaczy na zewnątrz, bo w domku ciepło, szczególnie po dłuuugiej kąpieli:)
-
2010/01/21 20:39:52
mamdzka,
samotnej?
-
2010/01/21 20:40:38
hasa,
u mnie tez mówi się zamiennie:). daj jednego, bo nie mam już babci :((
-
2010/01/21 20:41:39
hasa. tak:(
-
2010/01/21 20:41:45
agatka,
[podaje miche faworków posypanych cukrem pudrem]
-
2010/01/21 20:42:07
agutka, miało byc :)
-
2010/01/21 20:42:32
mmadzka,
nie kłam, byłaś Ty i Twój zespół ;]
-
2010/01/21 20:42:36
Chyba sobie obejrzę Monachium dzisiaj.
-
2010/01/21 20:42:51
mmadzka,
a gdzie ten od mycia pleców i pluskania kaczushky?
-
2010/01/21 20:43:17
hasa,
mniaaaaaam
-
2010/01/21 20:44:10
agutka, na zdrowie i niech ci w cycky pójdzie :)
-
2010/01/21 20:46:17
hasa. nie wię, pewnie w domu. ja dopiero wróciłam z pracy, jeszcze mnie szef do siebie na chatę zaciągnął (nie czytać w celach zbereźnych, tylko służbowych) i jestem zajechana jak koń po westernie, ale tak sie bardzo cieszę, że już tu jestem, że narzekać nie będę:)
-
2010/01/21 20:46:37
hasa,
skąd wiesz, że akurat tam sie przyda? ;]
-
2010/01/21 20:48:13
mmadzka, no to rilaks :)
agutka, tam się zawsze przyda :)
-
2010/01/21 20:52:12
hasa,
nie zawsze, nie zawsze ;)
-
2010/01/21 20:56:36
pode,
weź mnie nie załamuj :) wolisz w biodra, to proszę [micha faworków]
-
2010/01/21 21:00:43
hasa,
o, widzisz, w biodra chętnie :) [pycha!]
-
2010/01/21 21:03:20
bu!
-
2010/01/21 21:03:23
Jezuuu, nudzę się.
chyba powinnam się uczyć do amtury, ale nie chce mi się.
-
2010/01/21 21:04:41
lo,
pograj w różne odmiany klocków
-
2010/01/21 21:05:01
bry
-
2010/01/21 21:05:02
popo, nie bucz
lo, i już bardziej ci się nie zachce :)
-
2010/01/21 21:05:35
hasa,
ale to straszne miało być

ranger,
helą
-
2010/01/21 21:06:10
leniwade
"ml
nienawidzę Cię (nowa lodówka i ten WYPASIONY kot, dzieci mi żyć nie dają) dlatego ślę Ci piosnkę
www.youtube.com/watch?v=FwaxT7zL7kA"
babo ty jedna cholerna! ty! gdzie żeś się szwendała całymi miesiącami co?! ile tu na ciebie czekać?! kawa ci wystygła. kurna. no. odreagowałam. buziak za piosenkę. ty to zawsze coś fajnego wymyślisz. a poza tym to dużo zmian tutaj. kominek wyemigrował za maupą, wielu stałych już nie uraczysz, ale są nowi, chociaż tych nowych nowych to jak kot napłakał, ale poza tym to resztę sobie doczytaj. nadrabiaj za karę :) (ml ściska leniwą i wtula się w jej pierś. heheh.. znalazłam sobie pretekst: tęskniłam! :)
-
2010/01/21 21:06:49
znowu mam ochotę napisać wierszyk dla kominka. muszę poczekać, aż mi przejdzie :)
-
2010/01/21 21:10:14
ml
pisz mickewiczu:)
-
2010/01/21 21:10:26
ml,
napisz, może szybciej wróci :)
nie ma to jak idealny wieczór u mieszkającej ze sobą pary-każde przy swoim kompie. to normalne?
-
2010/01/21 21:10:44
ml,
pisz, jak masz wenę :) na powitanie będzie jak znalazł :)
-
2010/01/21 21:11:21
agutka,
nie wiem czy to normalne, ale bardzo częste :)
-
2010/01/21 21:12:02
agutka,
może moja rodzina to nie para, ale tez wszyscy przy swoim kompie siedzą. I jak coś od siebie chcą to przez gadu.
-
2010/01/21 21:14:03
aghutka, tak, to normalne!!:))
-
2010/01/21 21:14:37
no, ja w pracy do kolegów na piętro też na gg nadaje :) bo mi się iść nie chce
ale to jest normalne :)
-
2010/01/21 21:14:42
znowu szukam mieszkania. kruwa dramat
-
2010/01/21 21:15:03
gerdzina,
ssssyczysz, ze az tutaj slychac. Uwazaj, bo od tego robia sie zmarszczki ale pewnie juz ich masz duzo. Zawsze mozesz jednak wrocic do kacika makijazu i pielegnacji twarzy kilkaset postow wstecz. Znam fajny dom starcow i zaraz sobie tam zaklepie miejsce. Tobie tez, jesli chcesz.
sam,
nie musze, bo juz sama sobie podnioslas poziom. Nawet zalaczylas instrukcje do interpretacji twoich komentarzy (no ironic).
popo,
jestes mila i fajna, tylko zgol prosze te wasy.
leniwade,
eh..twoje komentarze to balsam na moje zbolale poczucie humoru.
-
2010/01/21 21:15:16
ranger,
jak to znowu? co sie stało??
-
2010/01/21 21:15:41
bo ja już się zastanawiam czy z nim rozmawiać, czy mu maile pisać, żeby nie było tylko bezmyślnego "mhm" ;]
-
2010/01/21 21:15:51
ranger
możem cie na miesionc przygarnonć
-
2010/01/21 21:16:51
ranger,
które i w jakim okresie??
-
2010/01/21 21:20:26
Litania do Kominka

o pocieszycielu zgrzytowców,
bądź pozdrowiony
ulubieńcu czydziech,
bądź pozdrowiony
wrzucaczu nierozwiązywalnych zagadek,
(a niech cię)
znawco kobiet i seksu
(heheh i dalej :)
zarazicielu dziwnymi grami
bądź pozdrowiony
podróżniku niestrudzony
bądź pozdrowiony,
ogrzewaczu niewyczerpany
bądź uwielbiony,
pocieszycielu zwierząt
bądź wyróżniony przez grinpis,
posiadamy dołeczki i zajebistych łydek
aaaa!!! *tu fanki szaleją
...
eh muszę przestać, bo ja tak mogę w nieskończoność dziś a muszę jakieś dziwne rzeczy na jutro porobić.
trochę mi ulżyło :)

ale ja mam z wami fajnie :)
-
2010/01/21 21:22:15
ml,
to takie...piękne i głębokie...egzaltuję ten wiersz...
-
2010/01/21 21:22:30
"posiadaczu" miało być. i rób tu x rzeczy na raz. eh.
-
2010/01/21 21:22:36
ml :) wieszczu kominkowy :)
-
2010/01/21 21:22:53
maja,
o, dziękuję, wąsy zgolę podczas 20 urodzin (czerwiec), to bedzie takie moje przejście z nastoletnosci cośtam dalej.

ml,
cudne, normalnie uwielbiam Cię :)
-
2010/01/21 21:23:36
ml,
rewelacja :)
-
2010/01/21 21:24:22
to będzie obowiązkowa lektura na języku polskim w którejś tam klasie liceum :) i nobel :)
-
2010/01/21 21:24:58
popo,
wąsy i brodę :) zaszalej :)
-
2010/01/21 21:25:47
ml- Ty masz sie kurcze fajnie. Mówisz sobie " cho emelo napiszemy wiersz" i zaraz masz. A ja siedem wersów wiersza powitalnego dla Kominka pisałam cały wieczór.
-
2010/01/21 21:25:53
hasa,
i plecy, i klatę :)
-
2010/01/21 21:27:20
ajkju,
to się nazywa talęt.
popo, zostaw sobie coś na przejscie w wiek dojrzały, czyli na czydzieche :)
-
2010/01/21 21:27:27
popo,
a łydki? :)
-
2010/01/21 21:28:21
pode,
zostawiam na wiek dojrzały :)
-
2010/01/21 21:28:30
hasa, okruch, agutka
szukam znowu bo jeszcze nie znalazłą, mama mnie nie wyrzuca , myslę że chciałaby się ze mną zestarzeć. I dzień w dzień, siadam i szukam i nosem kręcę, a dałom sobie czas do końca lutego
-
2010/01/21 21:29:22
wiecie, jak byliście jeszcze małymi komifankami, to kominek zrobił jedną notkę, w której pisało się wierszem. aż dziwne, że nie pisały o tym żadne gazety, bo z tego się zrobiła niesamowita akcja. dla mnie jedna z historycznych notek. (nie mogę jej teraz znaleźć, bo coś mi wyszukiwarka siadłabyła)

IQ, obśmiałam się jak napisałaś, że masz JUŻ 4 wersy. jesteś boska :) (i ściemniara do tego). pamiętasz tamtą notkę? to było coś, prawda? :)
-
2010/01/21 21:29:59
ml miszczu!
-
2010/01/21 21:30:06
O, ja pamiętam że kiedyś dotarłam do tej notki, ponad 1000 komentarzy wierszem.
-
2010/01/21 21:30:25
ml,
litania do Kominka, nowa pozycja w ksiązeczkach
-
2010/01/21 21:30:50
ml,
ponoć ma to być powtórzone w tym roku i stać sie doroczną tradcja. Tylko że w tym czasie na zimowisku bedę :(
-
2010/01/21 21:31:08
-
2010/01/21 21:31:45
ml
kominfomankami ;-)
-
2010/01/21 21:32:29
4w
W imieniu blogowych babć dziękuję:)
Rysunek - rewelacja. Czy Twojego autorstwa (idzie mi o pomysł)? Jeśli tak, to gratki:)
ml
Twoja wazelina nie gorsza:) kominek powinien kiedyś wydać zbiorek z twórczością opiewającą rozmaite przymioty jego ciała i ducha.
Założę się, że ma tego mnóstwo.
Namówcie go, byłoby ciekawe:)
-
2010/01/21 21:35:23
hasa- to mówisz, ze jak się ma na coś ochotę i to się robi, to talent? Yhy. Mam wielki talent to czekolady zjadania. Nawet nie wiesz, jak wielki;-)
ml- pewnie, że pamiętam. Przecież wiesz, ze wszystko pamiętam;-) Czytałam i się wkurzałam, że nie nie umiem zrymować góry z dołem.
-
2010/01/21 21:36:45
lo, super. kurcze, to było jak orgia. wszyscy wpadli w jeden rytm. ciężko było się po tym pozbierać :)

IQ, nie oszukujmy się, Ty pamiętasz więcej ode mnie. siłą rzeczy. jesteś najpierwsza na tym blogu :)
-
2010/01/21 21:37:33
ajkju, ja mam jeszcze talent do picia wina :) ale czekoladę też wyczynowo. może jest jakas olimpiada w takich kategoriach?
-
2010/01/21 21:41:07
ml
Ja to bym chciała żeby była powtórka, był jakiś ruch popierający tę sprawę, ale nei wiem czy oficjalnie coś powiedziano. A fajnie by było..
-
2010/01/21 21:41:43
ml- nie postarzaj mnie. W tym roku dopiero kończę studia, głęboko w to wierzę;-)
hasa- wiesz, z tymi olimpiadami, nie? Sobie tak czasem myślę, jak patrzę na np narciarzy- z nimi mam tak najcześciej- i tenisistów, że chciałabym być tak dobra, jak najgorszy startujący w turnieju. Nie do osiągniecia, mimo mojego młodego wieku;-)
-
2010/01/21 21:42:31
lo,
kominek pisał, że to sie powtórzy w tym roku. Byle nie zaponiał
-
2010/01/21 21:42:59
*zapomniał
i znikam
-
2010/01/21 21:43:45
Przypominam, szykujemy wierszyki na powitanie starego.

ml,
cudo.

Love ajkju :)
-
2010/01/21 21:43:46
ml- ale obiecaj mi, że jak już bedziemy wrzucać te wiersze powitalne, co to canta wymyśliła, nie? No. To Ty się pochylisz nad tym moim wierszem, dobra? Nie będzie dużo do czytania, promis.
-
2010/01/21 21:46:19
ajkju,
no rozumim, a wiesz, że to podobno tyko ciężką pracą da się osiągnąc :)
canta,
kruwa, zaraz coś napisze, ale po ml to będzie i tak żenada :(
-
2010/01/21 21:47:00
eh to były czasy, jak czytałam (tylko czytałam!) Kominka i nie byłam jeszcze uzależniona;-)
-
2010/01/21 21:47:53
ranger,
to da się tylko czytać Kominka?
dobra, pewnie tak. I mnei nie powinno juz być. ale co tam :)
-
2010/01/21 21:48:48
Też napisałam wiersz

Alabala? Alabala.
Alabala! Alabala!
Alabala...alabala...
Alabala.
Ala Bala
A! labala:) Alab Ala
Al Abala. Al Ab Ala.

Wiem, genialny.
-
2010/01/21 21:49:49
IQ, toż napisałam "najpierwsza". lepiej chyba nie można :)
a co do wiersza, to nie zgadzam się na ostatnie zdanie. nie ma być mało :)
-
2010/01/21 21:50:19
Ja nie umiem tylko czytać, od razu się masturbuję.
-
2010/01/21 21:50:28
hasa,
wrzucamy dopiero na powitanie.

Ja tez kiedyś tylko czytałam notki. Jakieś 15 lat temu.
-
2010/01/21 21:51:16
Ach, i stąd ta ciąża..Wszystko się wyjaśniło.
-
2010/01/21 21:53:21
Uwielbiam wiersz capri, będzie z tego fajna piosenka.
-
2010/01/21 21:54:19
capri, normalnie miron białoszewski i ee cummings w jednym :)
-
2010/01/21 21:55:20
ty ty ty ty ty ty ty ty ty!
-
2010/01/21 21:55:29
capri,
i to powinien byc nasz hymn, słowa każdy szybko zapamięta :)
-
2010/01/21 21:56:49
Był w Tunezji raz Kominek,
na wycieczce tak się zmorzył,
że zasnął zaraz w autokarze -
- na ramię swe głowę połozył.
Ktoś tę chwilę se uwiecznił,
Komin to na bloga wrzuca,
miłość do się ostateczną
w swych komentatorkach wznieca
:)
(to okolicznościowo-notkowe, wiec nie czekam)

lo,
prawie jak papaja :)
-
2010/01/21 21:58:06
hasa,
teraz możesz pisać bez obaw:)

lo,
ja to widzę w interpretacji Bajora;)
-
2010/01/21 21:59:32
borzu, ale wtopa, ale tamto też na "t"

edit pjerszego wersu:
Był w Tajlandii raz Kominek...
reszta jak poniżej
-
2010/01/21 22:01:33
popo,
no wiesh...
-
2010/01/21 22:02:32
canta,
umrę?
-
2010/01/21 22:02:43
Jezu, Kominek jest tak seksowny na tym zdjęciu z tym kucharzem, ma taką fajną minę..
-
2010/01/21 22:03:19
Wrr, z tego cholernego blipa nie da się korzystać...
-
2010/01/21 22:04:19
canta,
tak to jest jak coś prze-cionżowego jest
-
2010/01/21 22:05:27
kruwa się zakochałą prawie w mieszkaniu a oni zwierząt nie akceptują a ja mam dwa!!:(
-
2010/01/21 22:05:57
ranger,
przemyć!

i mje nie ma
-
2010/01/21 22:09:06
zmuszona tęsknotą
napisżę, że oto
nasz władca i pan
zakochał się nam

rozdarta udręką,
że jest tam z panienką
wam zwierzyć sie muszę,
że sprzedam mą duszę

pod jednym warunkiem,
że Aga mu umknie
a Pan nasz, nieboga
powróci na bloga

i będzie jak drzewiej
już nie bezkrólewie :)

-
2010/01/21 22:12:18
popo
a niech się wypchają cot Ryszard i współlokator to zwierzęta o prawach domownika, nie zgadzam się , nie chcę, nawet jak mi zapłacą! będę siedzieć i patrzeć i zwariuję, ale znajdę!
-
2010/01/21 22:13:31
hasa,
Zdolniachaaaaa!
-
2010/01/21 22:14:44
hasa
nie piszemy, nie publikujemy teraz!!

czy ja zamiast wiersza mogę kolejny pakiet lodów dać, albo nie wię dziewictwo swe?:)
-
2010/01/21 22:16:41
ranger,
nie!
-
2010/01/21 22:16:56
lacosta :)
ale się spociłam :)
ranger,
się rokręcam, na powrót pana to epopeje stworzę :)
-
2010/01/21 22:22:01
hasa,
no piękny wiersz!
-
2010/01/21 22:22:16
cantą matko!
dlaczegooo?? może Pan przystanie na taką propozycję,
Kominnnkuuuuuuuuuuuuuuu ratuuuuj!!!
-
2010/01/21 22:23:47
ranger,
napisz wiersz o lodach, będzie dobrze
-
2010/01/21 22:27:38
ranger,
kolejny raz chcesz się wykręcić sianem, bo nie chce ci się wysilić. Mojego błogosławieństwa nie dostaniesz, babo. Cicho poza tym, to niespodzianka.
-
2010/01/21 22:27:45
Oda do Kominka
loda i zgoda

capri ,
tak jest ok?:)
-
2010/01/21 22:29:10
cantą
a kiedy stary wraca? może zdążę coś skrobnąć:)
-
2010/01/21 22:30:01
ranger,
krótko i zwięźle, konkret:)
-
2010/01/21 22:31:38
ranger,
to tylko ta małpa wie. Trzymaj jakieś dzieło pod ręką ;)
-
2010/01/21 22:36:43
cantą matko
ok będę się pocić i pisać:D
-
2010/01/21 22:36:48
canta
a jak wróci z nią? będziemy musiały się zaprzyjażnić z maupa :)
-
2010/01/21 22:39:20
wroci z malpka na ramieniu
z raju co na niego czekal
Penelopy w utesknieniu
mu zlorzecza, ze tak zwlekal
z nudow dlugie kleca wiersze
pichca, pija dla podniety
lecz nie wiedza, ze po pierwsze
on nie dla nich juz niestety
a po drugie, rzecz to znana
dluga podroz ludzi zmiena
gdy juz powitaja Pana
pozostana im marzenia.

;)))
-
2010/01/21 22:42:25
nie publikujemy teraz już no kruwa no!!

dlatego powinnam zostać iwonką!
-
2010/01/21 22:53:49
Agutka
ja też chcę jutro na łyżwy a mi nie wolno:(
-
2010/01/21 23:02:55
czuwa ktoś? czy już sen?
-
2010/01/21 23:04:42
jaki sen?! o tej porze!?
-
2010/01/21 23:05:44
jeszua,
a wiadomo to :)
-
2010/01/21 23:05:51
Hasa
no coś Ty, jaki sen.
-
2010/01/21 23:06:07
maja,
weź, w dzień babci chcesz mi dom załatwiać? ja już mam miejsce, a z okna pokoiku roztacza się widok na przecudnej urody maczugę;
żem sycząca? cóż... wonsh jestem, a pono wonsh u chińczyków to dobry znak - nawet dla kobiet;
ale nie bój nic, choćbyś się nadęła, jak ta ryba, co się nadyma, zwana Diodon hystrix, nie pękniesz, albowiem diodony nie pękają, bo rozdymanie to u nich zwykły proces;
-
2010/01/21 23:06:32
hasa
czuwam
-
2010/01/21 23:06:45
isa,
tak tylko sprawdzałam :)
-
2010/01/21 23:11:55
ranger, czuwaj. ja idę spać. 6,30 pobudka :(
-
2010/01/21 23:16:40
Chcę juz słońca i zapachu trawy. Chcę!
-
2010/01/21 23:18:18
Ale śnieg i mróz są takie fajne, zwłaszcza jak się leży w ciepłym łóżku.
-
2010/01/21 23:19:07
hasa, mój limit się wyczerpał, idę spać
Love Kominek
-
2010/01/21 23:21:37
ej, dziewczyny pamiętają notkę z wierszowanymi komentarzami, a ja na zawsze zapamiętam noc, gdy oko ledwo się otwierało, ale celem było 5k komentarzy;
adrenalina, ciśnienie w uszach, kto zostanie? czy damy radę? my daliśmy, ale blox już nigdy nie był taki sam od tej pamiętnej nocy
... każde pokolenie ma własne coś tam...

ide lulu, wszak babcie tak mają

isula,
zima jest cudna, tez bym poszła na yżwy
-
2010/01/21 23:21:49
isa,
som, ale chwila przerwy na soczystą zieleń dobrze by mi zrobiła...

rangerko,
pa.
-
2010/01/21 23:37:59
alabala
-
2010/01/21 23:55:53
Z tego co pamiętam czas poezji będzie powtórzony w pierwszej dekadzie lutego.

Kominek lubi litanie.
-
2010/01/21 23:58:43
Lubimy czas poezji.
-
2010/01/22 00:01:05
Gerdzina ja tam zawsze będę pamiętać jacuzzi i zjadacza nadgarstków.

M.Matylda
jak miuość?
-
2010/01/22 00:01:15
Po tylu fastfódach i pamięta moher jeden;)
Kancie, zobacz jakie słoneczko www.youtube.com/watch?v=ZVdmaavlo0c
-
2010/01/22 00:04:51
klaud:*
-
2010/01/22 00:11:50
próba mikrofonu..
-
2010/01/22 00:14:27
KODZINKI

zacznijcie wargi nasze chwalić powrót Pana
zacznijcież na jego powrót obierać banana
zakupcie litra koli i parówek kilo
niech się nad tym posiłkiem wszyscy wnet pochylą

nabierzmy sił przy stole, ćwiczmy też kolana
by móc przed kompem klęczeć od samego rana
wdziejmy stroje paradne, przypudrujmy lica
krzyk radości niech słyszy cała okolica

niech dziewice wystąpią (o ile istnieją)
i przed Panem naszym bieliznę swą sieją
tuż za dziewicami sesja z prawiczkami
wniosą prześcieradło z czterema cytrynami

właścicielki kotów z gromnicami w dłoni
wejdą po nich by Panu "dziarsko" się pokłonić
TWA przybędzie z ostrą amunicją
Iwonki z FBI, ABW a także policją

wezwijmyż Amjana, niechże stolec stawia
niech Pan na nim spocznie a potem rozprawia
niechże z wyżyn stolca udzieli dyspensy
rudym, zutylizowanym i w żywota nędzy.

zakończcież wargi nasze wnosić słowne woty
bo się pobudziły na osiedlu koty
ile minut w godzinie a godzin w wieczności
tylekroć bądź pochwalon kominku nasz miłościw

ml
odtulam Cię chudzino niedożywiona, pewnie cot Ci obrabia lodówę, więc zapozwalam wylądować Ci w mych krągłościach, cobyś choć dotykowo z glukozą i trójglicerydami do czynienia miała;)

ZAKOCHAŁAM SIĘ W KRÓLU JULIANIE!!!!!!! pingwiny z madagaskaru są jak Andrzejek do piątej potęgi, no powiadam wam, kto nie ogląda ten nie wie, że żyje
www.youtube.com/watch?v=LNTKaIIgBUg
-
2010/01/22 00:16:43
Leniwa
nienawidzę Cię. I jak ktokolwiek będzie miał po tym odwagę zapodać jakiś wiersz?
-
2010/01/22 00:17:21
Kruwa :)
-
2010/01/22 00:19:34
coś mnie nie chciało zassać, stąd te próby, ale link do pindźwinów zjepcony, więc zapodaję nowy. popłynęłam z kolesiami:))) jest chyba ze czterdzieści odcinków, po każdym mam mokre gacie:)))
www.youtube.com/watch?v=LNTKaIIgBUg
-
2010/01/22 00:23:02
isa
rodziłam w bólach:))
-
2010/01/22 00:27:22
Leniwa
dobra, dobra.

Dobranoc wszystkim.Te nocne flirty mnie chyba wpędzą do grobu.
-
2010/01/22 00:30:19
isa
pchła mała nerwa miała
bo spać sama
iść musiała
:)
-
2010/01/22 00:35:38
No i Matylda nam zeszła i prosimy Izuniu nie chrapac ;) Se zapalę, mmhhhhhmmmm.
-
2010/01/22 01:01:04
... i ma grzyyyyyywę...
-
2010/01/22 01:17:47
Cyzby cisa?
-
2010/01/22 01:23:55
Chyba.
-
2010/01/22 01:31:56
Ee, za wcześnie...
-
2010/01/22 01:47:48
kominku drogi, jaki Ty mądry jesteś :) to "mmmhmmmm" to strzał w dziesiątkę, właśnie łoskot okrutny zrobiłam i wypróbowałam mruczenie, głos mi się trząsł, trochę ze stresu, że obudzę a trochę ze śmiechu, i co? super. nie obudziłam :D
że też w chwili stresu pierwsze przychodzą do głowy rady kominkowe...
-
2010/01/22 02:00:31
Pan czuwa. Robię listę obecności.
Kogo nie ma - ban.
-
2010/01/22 02:10:50
Sam jesteś ban ;)
-
2010/01/22 02:13:26
:)
-
2010/01/22 02:29:15
canta bałaś się mnie obrazić i postawiłaś emotikonę?
Hue hue cienias...
-
2010/01/22 02:38:40
kom,
a co ty siem tutaj tak rozpanoszyłeś dzisiaj?

jesh,
ty jeden ze mną na posterunku.
-
2010/01/22 02:41:13
Cieeeeeeeeenias.
-
2010/01/22 02:42:20
Ty pokacycki lepiej.
-
2010/01/22 02:42:58
ktoś nie śpi aby spać mógł ktoś
-
2010/01/22 02:43:29
ale fuks...
jestem!
-
2010/01/22 02:43:53
canta
się mówi Sam jesteś misiek, ewentualnie kołeczek :-)
-
2010/01/22 02:44:58
Ech, sam, on właśnie miał pokazać...
-
2010/01/22 02:46:02
canta
youth naivety :-)
-
2010/01/22 02:47:45
No i zwiał.
-
2010/01/22 02:48:13
czy jak włączę odkurzacz o tej porze to sąsiedzi dostaną wścieklizny?
-
2010/01/22 02:49:46
let's see
-
2010/01/22 02:50:10
sam,
ja niedawno wyłączyłam, ale nie mam sąsiadów.
-
2010/01/22 02:57:19
śpią jak zabici. chrupki misie rozypały. To znaczy te, płatki kukurydziane. Głupia torebka się nie chciała otworzyć...
-
2010/01/22 02:57:34
gasimy światło?
-
2010/01/22 02:59:02
sam,
hehe, wcinash po nocy! Gamoń, wracaj...
-
2010/01/22 03:01:24
nie że wcinam, tylko fajek nie mam i mnie nosi znowu. i żeby nie jechać na stację to chciałam garść wszamać. i się rozsypało w drobny mak wszystko.
dziś zjadłam rano pomodorka z jajkiem na twardo, w południe kotleta z sałatą o na kolację dwa te takie niedobre fruty. to co, nie mogę w nocy płatków zjeść?
-
2010/01/22 03:03:17
sam,
powinnas nawet. Nie załuj sobie.
-
2010/01/22 03:04:49
(Gamoń, wracaj!)
-
2010/01/22 03:04:59
to na melanżu to było na melanżu słychać z lasu.
ludzie się nudzą po nocach ?
-
2010/01/22 03:07:43
canta
dopiero dojechał na miejsce, a już ma wracać?
no nie przesadzaj....
Kominek, wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
2010/01/22 03:10:22
sam,
a ten dopiero dwa masaze zaliczyl, juz ma wracac?
-
2010/01/22 03:10:50
eeee tam, masaże.
zrobi się na miejscu :-D
-
2010/01/22 03:15:39
cholera, uczyć się mialam, porozkładałam dzienników ustaw, po czym 10 godzin napierdzielałam w Trylogię Hitmana, bo w końcu coś widzę na monitorze :-D
gaszę światło
jutro się pouczę.
-
2010/01/22 03:16:11
sam,
jasne, krajowy masaz twarzy. Chlast!
-
2010/01/22 03:16:51
canta
yhy
w Twoim wykonaniu :-) to tak.
-
2010/01/22 03:19:30
Dobranoc, sam.
-
2010/01/22 03:20:00
zieeeeeeeeew, branoc
-
2010/01/22 03:21:35
-
2010/01/22 03:22:28
bałwana lepią przy samochodzie. rzucę i marchewkę.:-)
gaszę światło.
-
2010/01/22 03:46:27
canta
Ty nadal bidulko chorujesz?
-
2010/01/22 07:33:45
dzień dobry :)
oficjalnie zaczynamy WEEKEND :D
-
2010/01/22 07:53:35
dzień dobry :)
-
2010/01/22 08:27:13
bry. piątek.
-
2010/01/22 08:30:50
hasa,
:) jak poemat dla Pana? :)
-
2010/01/22 08:38:49
dzień dobry
-
2010/01/22 08:54:26
samo jestem?
-
2010/01/22 08:54:55
500 a teraz z górki:)
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in