|
Blog > Komentarze do wpisu
POMNIK ZA ŻYCIA
![]()
Czasami największą krzywdę, jaką możemy wyrządzić osobom, które kochamy - to utrzymanie ich przy życiu.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: wtorek, 24 listopada 2009, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
fakkir
2009/11/24 16:43:54
Prawo do godnej śmierci jest prawem każdego człowieka. Jak ktoś tego nie rozumie to nie powinien tego prawa odmawiać innym.
2009/11/24 16:44:29
ciekawe co bys Kominku myslal, gdybys chcial krzyczec, ze zyjesz, czujesz i myslisz, a ktos wyciagal reke zeby odlaczyc Ci zasilanie
2009/11/24 16:47:20
gdybym ja miała być tylko leżącym warzywem i ciężarem dla rodziny, to wolałabym, żeby ktoś wyciągnął szybko wtyczkę.
2009/11/24 16:49:02
wczoraj właśnie zmarła osoba z mojego otoczenia, która w śpiączce była 4 miesiące. nagle dzień przed śmiercią stan uległ poprawię, w sensie poruszyła ręką, ale jej mózg został zjedzony już daawno temu przez strasznego wirusa. w jej przypadku, uważam, że kompletnie bez sensu było ją utrzymywać na siłę przy życiu, bo od początku było wiadomo, że szans na poprawę nie ma. ja na pewno nie chciałabym być tak potraktowana, ale jakby chociaż cień nadziei był, to już inna sprawa
2009/11/24 16:51:56
blond_dym,
z drugiej strony krzyczysz, czujesz i myślisz, a nikt na to nie zwraca uwagi. Sam, przez 20 lat. 2009/11/24 16:53:09
Ja już bym wolała sprawdzić co jest po drugiej stronie niż tak leżeć bezczynnie, jeśli w ogóle coś jest :-)
2009/11/24 16:53:24
w ogóle to coś mi się wierzyć nie chce, że przez 23 lata facet był przytomny ale sparaliżowany i dlatego nie było z nim kontaktu. przecież badania aktywności mózgu robi się nie od dziś. może facet faktycznie był w śpiączce i dopiero niedawno się obudził, a że sparaliżowany był i tak, w śpiączce czy nie śpiączce, to tak od razu tego nie zauważyli.
2009/11/24 16:54:48
no chyba, że zrobili mu badania raz, w '83, a następne dopiero teraz.
2009/11/24 16:54:55
i nikomu z moich bliskich nie zycze zeby musial kiedykolwiek podejmowac decyzje o moim zyciu lub smierci
2009/11/24 16:57:39
Dlaczego wspolczesne spoleczenstwo zmusza wszystkich do zycia, nawet jesli zapadne w spiaczke to nikt nie pozwoli mi legalnie umrzec, a kazdego ktory postanowi mi pomoc, postawia przed pluton egzekucyjny zarowno w sadzie, jak i przed ogolem spoleczenstwa... rozszerzajac, tutaj mamy przez wiekszosc rozumiana za racjonalna przyczyne checi skonczenia zycia, mozemy zrobic krok blizej, i zastanowic sie co zrobic z kims, kto nie potrzebuje komputera do porozumiewania, bo moze mrogac... tak krok po kroku i tak wyznaczymy sztuczna granice czyjegos nieszczescia...
2009/11/24 16:57:51
z ubieglym roku w szkockich szpitalach 100 osob zmarlo z glodu - nie byly w stanie same siegnac po widelec czy lyzke, a personel mial to w dupie
2009/11/24 16:58:41
Temat przerabiałem już 1000 razy. Jestem za eutanazją. Kominku Zostań politykiem ja na Ciebie zagłosuje a ty zrobisz tak żeby było git.
2009/11/24 17:07:04
Akurat w tym konkretnym przypadku zadziwia mnie jedno: jakim cudem ów facet przez te 23 lata nie zwariował??? Przytłaczająca większość oszalałaby w takiej sytuacji... Może właśnie dlatego facet cieszy się z tego, co ma? Jakby nie było ma lepiej.
2009/11/24 17:07:13
Przeciwników eutanazji powinno się posyłać na wczasy do krematorium. Za ograniczanie podstawowych swobód. Jeżeli stanę się warzywkiem to po miesiącu chcę by mnie rozsypano. Nie chcę się męczyć i bezsensownie "walczyć".
Nie chcę litości bliskich i marnowania ich czasu. 2009/11/24 17:11:26
Szkoda ludzi, ale nic ku**a już nie zrobisz. To na części takich i na allegro - tylko tak będą przydatni. Ale polska to moherowy naród, więc to nie przejdzie...
2009/11/24 17:14:33
2009/11/24 17:18:13
Osobiście nie chciałbym być takim warzywkiem, uważam że Lepiej być młodym trupem niż starym zgredem...ale z drugiej strony nie wiem czy potrafiłbym wydać taki wyrok na osobe mi bliską...Chodzi o walczącą w nas ciągle nadzieje.
Moi bliscy wiedzą,mnie należałoby odłaczyć i rozdać potrzebne narządy, niech uratują innych.... Hmmm tak sobie myśle, że jak po drugiej stronie nic nie bedzie, to sie wkurwie! 2009/11/24 17:23:42
W tym momencie mojego życia mogę powiedzieć, że zgadzam się ze zdaniem Kominka w tej sprawie, że nie chciałabym być warzywem wegetującym dzięki maszynom, z drugiej jednak strony, myślę, że wielu takich w rozpaczliwych sytuacjach, myślący podobnie jak ja dostawali wielkiego kopa prymitywnego instynktu życia. Człowiek, jak każde stworzenie żywe na tej planecie, z punktu widzenia praw natury i harmonii Wszechświata w swym bezsensie istnienia ma tylko jeden cel- przeżyć i przedłużyć gatunek. Instynkt przeżycia jest więc tak silny, że zasnuwa niczym mgła racjonalne myślenie i nie możemy zobaczyć logicznych argumentów przemawiających za tym, aby zakończyć swoją marną egzystencję, nic więc dziwnego, że facet porzucił swoją godność i cieszy się, jak głupi do sera. Jak się nie ma kompletnie nic i jest się w naprawdę beznadziejnej sytuacji, to później można się cieszyć gównem w papierku i będziemy uważać to za poprawę.
Natomiast z ograniczonym zaufaniem podchodzę do osób trzecich, jako decydujących o moim losie, którzy mieliby być egzekutorami. Po pierwsze obciążałabym tą decyzją czyjeś sumienie. A po drugie i ważniejsze ludzie są stworzeniami omylnymi i to bardzo, nie wiem, czy mogłabym im zaufać, powierzając w ich ręce moje życie. Np. większość mojej rodziny to idioci, nie chciałabym, aby o mnie decydowali w jakimkolwiek stopniu. No i lekarze, szczególnie z polskiej służby zdrowia, zaraz by wszystkich jak leci odłączali, bo to koszta lecą, a NFZ nie za bardzo się kwapi oddawać. 2009/11/24 17:23:50
OK, niech Ci będzie. Czuj się komfortowo. Ale chyba zauważyłeś, że moje wulgaryzmy są "cenzorowane".
PS. Gratulacje wychowania stada małp... PS2. Ty masz mnie w PUPIE i na szczęście ja Ciebie też :) 2009/11/24 17:28:06
patricja,
OK, niech Ci będzie. Czuj się komfortowo. Ale chyba zauważyłeś, że moje wulgaryzmy są "cenzorowane". Po pierwsze won do słownika. Po drugie - tak, zauważyłem, dlatego lepiej, kurwa, przeczytaj regulamin ze zrozumieniem. 2009/11/24 17:29:06
W sumie nie mając nic przeciwko eutanazji, mam pewne wątpliwości widząc pewne przypadki "odratowania" - jednej strony tracić 30 lat, żeby pożyć sobie rok i skończyć w inny sposób, lecz z drugiej strony jak technika idzie do przodu. Jednak jestem zaciekłym przeciwnikiem eutanazji bez wyraźnych oświadczeń poprzedzających. Nie mam zaś takiego zdania z pobudek moralnych - po prostu wiem jakie to niesie zagrożenie w postaci szarej strefy. Nie chcę cynicznie doszukiwać się czegoś, tylko wiedząc, że w dzisiejszych czasach, w których rządzi pieniądz można osiągnąć wszystko, a taka eutanazja mogłaby być sposobem unicestwienia niewygodnej teściowej za łapówkę.
2009/11/24 17:29:16
jest coś takiego jak instynkt przetrwania. człowiek trzyma się życia jakiekolwiek by nie było; Moja babcia, gdy umierała w wieku 82 lat spytała sie, czy to naprawdę koniec? Czy może by spróbować u innego lekarza.
To nam właśnie daje nowoczesna medycyna, oprócz prawdziwych cudów życie w piekle. Bycie uzależnionym od czyjejś dobrej woli... Słyszałam o dzieciach, którzy nie chcieli podawać matce wody, żeby jej się szybciej zmarło. Omlet z drzemem to nieee, ale z serem kozim i miętką :) mhhhh Mam taki sam blender. Dzięki niemu mogłam jeść kiełbaski z ogniska po wyrwaniu osemki. 2009/11/24 17:33:06
gilraen,
Natomiast z ograniczonym zaufaniem podchodzę do osób trzecich, jako decydujących o moim losie, którzy mieliby być egzekutorami. Ja też, ale tylko dlatego, że wśród znanych mi osób żadna nie odważyłaby się odłączyć mnie od zasilania. Jakby co to ja was wszystkich mógłbym bez zająknięcia. 2009/11/24 17:34:54
santa-tomas,
Jeżeli teściowa jest niewygodna to w sumie ja nie miałbym nic przeciwko usunięciu takiej. 2009/11/24 17:36:08
Dobra, to teraz wszyscy spisujemy oświadczenie, że w razie gdybyśmy zapadli w śpiączkę wezwać niejakiego Kominka:)
2009/11/24 17:37:03
isa. taaa, a Kominek będzie akurat robił omlet i nie przyjdzie z odsieczą, uff, dobrze, że mam brata:)
2009/11/24 17:37:30
UWAGA APEL!!!
jeśli jesteś nowym komentatorem i chcesz napisać pierwszy komentarz, to napisz w nim, że to ja cię przyprowadziłam. koniec apelu. 2009/11/24 17:38:44
UWAGA! APEL!
jeśli jesteś nową komentatorką i chcesz napisać pierwszy komentarz, wyślij mi swoją nagą fotkę. 2009/11/24 17:38:47
Mmadzka
myślisz, że brat Cię chętnie odłączy?:) Mój na pewno, moje ubezpieczenie na życie jest ciągle na niego:) 2009/11/24 17:40:14
Kominek, a byłbyś tak samo chętny, gdybyś ty był takim niewygodnym teściem i wcale nie w stanie wegetatywnym? po prostu wykorzystując lukę prawną (a w Polsce na pewno takie coś by było) ktoś doprowadził do eutanazji z powodu grypy? jestem za, ale jak ktoś już wyżej pisał - boję się o to w jaki sposób będzie to realizowane i kto na prawdę będzie o tym decydował - moja rodzinka, nie chcący prowadzić dalej przypadku lub przekupiony lekarz, czy ja sam.
2009/11/24 17:40:28
sooooonia,
trzeba inaczej zachęcić. Patrz: jeśli jesteś nowym komentatorem i chcesz napisać pierwszy komentarz, to... zostaniesz omleciarą Kominka :) 2009/11/24 17:40:56
Soonia
będziesz musiała utworzyć fikcyjne konta i udawać nowe komentatorki:) I gratuluję sukcesów w pracy wywiadowczej. 2009/11/24 17:42:04
isa. właśnie z ni rozmawiałam
ja: teee, brat, jakbym kiedyś w śpiączce była, to mnie odłączysz? (bez chwili zastanowienie: pm: nooo jasne, przecież ubezpieczenia są na mnie:) chyba mają coś wspólnego:) 2009/11/24 17:44:24
Kiedyś mój Tata powiedział, że jeżeli będzie w śpiączce albo w stanie agonalnym, to mam tego nie przedłużać, bo on nie życzy sobie wegetować jak warzywo, tylko skrócić jego cierpienia. Tak samo, jeżeli zachoruje np. na Alzheimera i będzie zagrożeniem dla nas lub dla siebie, nie będzie nas poznawał itp. Bo on nie chce żyć w ten sposób. Obiecałam mu to, ale jak czasami o tym myślę, to nie jestem pewna czy starczy mi sił, jeżeli kiedykolwiek nadejdzie taki moment. Co innego sobie o tym pisać, a co innego zrobić.
2009/11/24 17:45:43
lacosta
el co ja bym z tego miała? isa a dzięki:) moje ubezpieczenie jest na męża. od momentu jego podpisania boję się o swoje życie. 2009/11/24 17:46:10
Przypomniała mi się scena z "Filadelfii", jak Banderas odłącza umierającego na AIDS Hanksa od aparatury. Nie pamiętam filmu, na którym płakałabym tak bardzo.
2009/11/24 17:49:38
ciekawe co to za uczucie jak się jest świadomym tego, że ktoś wlaśnie idzie cię zeutanazjować.
2009/11/24 17:51:50
Soonia
ja już nie mogę się dłużej powstrzymywać, kim jesteś z zawodu albo jakiego rodzaju masz wykształcenie? Tak bardzo ogólnie tylko. 2009/11/24 17:53:27
Kominek - jeśli ja od dzisiaj mam kaprys by ciebie komentować, to też mam wysłać nagie foty? Wylałbym szczerze oszczędzić ci tego widoku...
2009/11/24 17:54:14
Soonia
chyba przez te całki i pochodne, jestem ciekawa czy masz coś wspólnego z matematyką. 2009/11/24 17:56:04
Nie wyobrażam sobie, jak bardzo musiałabym być umęczona psychicznie, żeby chcieć śmierci.
Nie chciałabym nigdy musieć podejmować decyzji za kogoś ani nawet z nim/nią świadomie tego chcącym. Ja wiem, że my wszyscy poumieramy (kruwa...) ale niech to się stanie samo z siebie. 2009/11/24 17:58:55
Zgadzam się z tym, że niemożność pogodzenia się z czyimś odejściem wypływa z egoistycznych pobudek, ponieważ taka osoba musiałby przyjąć na siebie ciężar powziętej decyzj o odłączeniu. Wybaczyć sobie samemu jest najciężej.
Myślę, że łatwiej pogodzić się z własną śmiercią. Gdy prowadząc samochód widziałam, że wypadek jest nieunikniony, nagle się wyluzowałam, nie walczyłam kręcąc kierownicą, bo po szybkiej analizie, widziałam, że nie mam żadnego wyjścia i dojdzie do zderzenia. Brony rolnicze wbiły się w moją przednią szybę, zatrzymały tuż przed twarzą i wypadł mi akumulator. Sprawca wypadku miał tylko wygiętą rejestrację. Sama wyszłam bez szwanku. Nie chcę, żeby moi bliscy mieli wyrzuty sumienia po tym, jak mnie odłączyli, bo to nie da spokoju mej dushy. capri, Kominek nigdy nie umrze. 2009/11/24 17:59:31
Jest taka fundacja "Akogo" Ewy Błaszczyk zajmująca się dziećmi, które zapadły w śpiączkę. Nie wiem czy jest podobna fundacja zajmująca się dorosłymi, wydaje mi się, że wiele rodzin zostaje samych ze swoim dramatem.
2009/11/24 18:00:14
Jak będzie koniec świata w 2012 roku, to poumieramy równocześnie i nikt nie będzie musiał po nikim płakać. Super.
2009/11/24 18:02:49
nie chciałabym w pieluchy robić, i żeby ktoś to po mnie sprzątał
ale, jak dać znak komukolwiek, kiedy nie można? wcześniejsze ustalenia z rodziną może i fajne som, ale rodzina często się łamie, gdy faktycznie coś się wydarzy 2009/11/24 18:04:50
Jestem za. Zdecydowanie za. Jestem nawet za w każdym momencie życia kiedy byłą bym uciążliwa dla rodziny. Nie tylko w wypadku paraliżu ale również wtedy gdy nie będe mogła sama sobie ze sobą poradzić.
Jak coś poświadczę, że Kominek był za i będzie cacy. lacosta nie będzie końca świata. Buk nie kocha nas na tyle mocno aby dać nam tak spokojną śmierć i brak starości. Buk nie ma dla nas czasu. 2009/11/24 18:10:01
@propagandaszamba,
nie będzie końca świata dokładnie z odwrotnego powodu, bo jesteśmy igraszką w rękach bogów i istniejemy tylko po to, aby z nas kpili. 2009/11/24 18:15:18
fiu, fiu... jestem właśnie po rendez-vous:),
wchodzę tu i widzę ciężki temat znów... eutanazja_potrzebna _jest, sama nie dowierzam tym słowom ale życie nie jest na tyle fajne żeby wegetować pomimo wszystko i zmuszać swoich bliskich aby dźwigali ten ciężar do końca czyiś dni 2009/11/24 18:17:52
Soonia
właśnie stopień akademicki mnie najmniej interesował. Tylko tak ogólnie kierunek. Ale oczywiście nie musisz zaspokajać mojego wścibstwa:) 2009/11/24 18:20:48
Omg.
Ale, że jak. Że przez 23 lata żyję, świadomei myślę i wiem że myślę, ale ... ale nikt o tym nie wie, i nikogo obok mnie nie ma? Borze. Ament. Habahaba. Też jestem nową komentatorką i przysłaął mnei soonia. 2009/11/24 18:21:14
isabell
specjalista komputerowo zintegrowanych systemów zarządzania produkcją. gerdzina nie znasz się:) cacko :)))))) 2009/11/24 18:23:31
aha.
i nienawidzę matematyki. a wiecie? ludzie to durni są. o 9 dzis otwierali galerie handlowa w moim miescie... i przed siódmą juz kolejka była przed drzwiami - bo pierwsze piec osób dostanie bonyyy ;O ...i teraz moja familia pojechała se pooglądać. gdzie ja sie wychowałam. 2009/11/24 18:25:00
Ostatnio spotkałam się ze zdjęciem bodajże mężczyzny, którego ciało kończyło się tuż pod klatką piersiową. Reszta "ciała" była jedną wielką protezą. Fotografia podpisana była "Gdy życie wymaga więcej odwagi niż śmierć". Temat eutanazji i aborcji to jeden z tych najbardziej kontrowersyjnych. Ciągle znajduje argumenty na korzyść lub niekorzyść jednego i drugiego. I o ile nie opowiadam się do końca za aborcją, o tyle eutanazję popieram. Empatia nie jest mi obca. Jestem absolutnie pewna, że kiedy nie miałabym szans, nie tyle co na w miarę normalne życie, co na życie samodzielne wybrałabym godną, szybką śmierć. Nie chce dostawać czasu na żegnanie się z bliskimi przez miesiąc, rok, 5 lat - to nie czas dla mnie, tylko dla nich dany po to, by podświadomie pogrzebali mnie żywcem. Wolałabym umrzeć, ponieważ uważam, że 100% życia nie ma osoba wymagająca opieki i 100 % życia nie mają osoby opiekujące się nią, będące w okół niej. Pamiętam też o tym, że w razie ciężkiego wypadku można mnie skazać na "agonalne życie" albo można oddać moje organy osobie, która to 100% życie ma dopiero przed sobą.
2009/11/24 18:25:32
isa
tego się spodziewałaś? czy się raczej zdziwiłaś? cacko też się nie znasz:) 2009/11/24 18:26:12
obidimaju
chyba zapomniałaś napisać, że to ja cię tu przyprowadziłam, a przecież taka jest prawda. 2009/11/24 18:26:16
@lacostaaa,
wyznajesz teorię, że Ziemia z ludźmi jest super-skomplikowanym komputerem, który został zbudowany przez Myszy, aby poznać Wielkie Pytanie do odpowiedzi komputera Głęboka Myśl na temat Życia, Wszechświata i Całej Reszty (która oczywiście wynosiła 42)? 2009/11/24 18:26:53
ja wiedziałom, że soonia po takim mniej więcej kierunku. wspominała, że studiowała na polibudzie
2009/11/24 18:30:58
Soonia
właściwie nie miałam jakichś określonych typów, byłam ciekawa czy matematyka jest u Ciebie jakoś powiązana z wykształceniem czy taka trochę hobbystyczna. Właściwie to informatyka, tak? 2009/11/24 18:35:43
a ja chyba nie zrozumiałam notki. ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że właśnie pożarłam 3 kinder pingui no i tak mnie naszło.
pytanie mam do "mam" tu obecnych. o ile jestem w stanie prosić o odłączcie mnie od maszyny bo roślinką nie chcę być, pewnie swoim rodzicom również guzik bym odłączyła, w sensie dorosłym ludziom, o tyle chyba nie byłabym w stanie odłączyć go 3 letniemu, swojemu, przyszłemu dziecku. chyba jednak nadzieja i wiara powstrzymywałyby mnie przed tym. nadzieja i wiara na nagłą poprawę. na cud. wybiórcze to jakieś... 2009/11/24 18:38:25
reve
to specjalizacja. kierunek jest głupio kojarzący się, ale akurat na mojej specjalizacji zupełnie inaczej wyglądał, bo był bardziej techniczny i komputerowy. isa nie do końca. nie jestem informatykiem, na komputerach, od strony technicznej, znam się mało. raczej na pewnych programach, jak na przykład programy do projektowania i obróbki wałków czy obliczeniowe. ale tak, sporo było tam matematyki praktycznej. misiekzdzisiek nie chcę nawet o tym myśleć. 2009/11/24 18:40:02
soonia,
no domyślam się, że specjalizacja :] lol. ciesz się, masz plusa. od kogoś kto nawet czytać ze zrozumieniem nie umie. 2009/11/24 18:42:14
reve
no właśnie się zastanawiam, czy nie powinnam poczuć się obrażona... lacosta uwielbiam. i wielokropki. i obrazki logiczne i wszystkie inne matematyczne łamigłówki. 2009/11/24 18:44:08
mamadzka!
teskniłam! :D Buzi ci chciałam dać. ;* martu, odlicz do jednego. ;] 2009/11/24 18:44:14
soonia_p,
Domyśliłam się przez Twój avatar na tv, że musisz być w tym niezła. Masz jakiś rekord czasowy w rozwiązywaniu? 2009/11/24 18:44:16
ja robię smaczne omlety
z kołeczkami. 23 lata w śpiączce, blond dym, nie możesz ruszyć ani nogą, ani, ręką ani pipką - no coś ty - i co z tego, że krzyczysz, że żyjesz? Ale jak żyjesz? a tu się już temat zmienił... 2009/11/24 18:44:53
Soonia
podziwiam,dla mnie wszystko ścisłe i techniczne jest czarną magią. 2009/11/24 18:45:55
zostane,
jeszcze nie. Kominek o mnie zapominał, toteż pozwalam sobie na wysłanie fotki o ile trafię w tysionca, no. 2009/11/24 18:46:22
zostane
ta, zaraz po zrobieniu, u mnie nie ma syfu, nic nie leży i nie czeka na samowstanie i sobiepójście. 2009/11/24 18:47:37
i zagadki tez lubię. ale te logiczne, a nie "co to jest chodzi po ścianie i nie jest czerwone"
lacosta a w avatarze to jest akurat kawałek wielokropka:) nigdy nie mierzyłam sobie czasów, ale sudoku różnią się poziomem. są takie, na których rozwiązanie nie trzeba się zanadto silić, ale i takie, przy których trzeba pomyśleć nieco bardziej. jest też coś takiego jak krzyżówki matematyczne. też bardzo fajne. 2009/11/24 18:48:13
samjestesmisiek
"zostane ta, zaraz po zrobieniu, u mnie nie ma syfu, nic nie leży i nie czeka na samowstanie i sobiepójście." Piąteczka?:) 2009/11/24 18:48:26
Sam, masz szczęście do trafiania w okrągłe liczby. Setka Twoja.
Kominku, to mniód na me serce... 2009/11/24 18:48:53
soonia
krzyżówki matematyczne czyli inaczej obrazki logiczne? że się zamalowuje jakieś grupy kratek i potem jest obrazek? uwielbiam! 2009/11/24 18:52:47
martuha,
mam dla ciebie przykrą wiadomość. NIE UMIESZ LICZYĆ. samjestesmisiek, ty też... 2009/11/24 18:52:55
marty
bo lacosta, to ona mnie wyzywała, że niby gamoń mnie wyzwał... (wiadomo, o co chodzi, no nie?) gamoń:"nie skrob po teflonie" "sam jesteś poteflon" no. 2009/11/24 18:54:03
też uważałem, że należy od razu wyciągać wtyczkę, ale przemknął mi kiedyś przed oczami film "Motyl i skafander"... podobno na faktach...już nie pamiętam. Coś mi świta, że tam właśnie takie "warzywko" za pomocą mrugania podyktowało dość mądrą książkę... ale to wyjątek. Osobiście wolałbym, żeby moje narządy się komuś przydały, a nie zużywały się w bezużytecznym i nieruchawym pudełku.
2009/11/24 18:56:27
w sumie jak będę, nic nie czującym i nie krzyczącym w próżnię swojej głowy, warzywem to mam w pompce czy mnie odłączą czy nie. jak się chcą ze mną męczyć, przyłazić do szpitala, zamartwiać, żyć nadzieją itp - ich sprawa.
ale jak się przebudzę i się dowiem, że wszyscy, których kocham, w tym Tomek Kominek, o mnie zapomnieli, to pozabijam tych co mi zgotowali taki los. nie wiem co bym zrobiła jakbym nie mogła chodzić, a konkretnie to tańczyć... :( 2009/11/24 18:56:28
Nie jestem nowa, choć komentuje sporadycznie, a nad tymi fotkami to się muszę jeszcze poważnie zastanowić bo mój omlet jest lepszy od Kominkowego za to w sushi przegrywam, więc toczę bój z samą sobą.
Odnośnie notki natomiast stwierdzić mogę jedno, niezbywalną cechą każdego człowieka jest jego godność i mają prawo zachować nawet w ostatecznym momencie będąc u kresu swojego doczesnego żywota. To, że lubimy warzywa nie znaczy, że musimy nimi być. Nie bronię nikomu prawa do życia 2009/11/24 18:56:31
aledlaczegokocham
napisz, że Soonia Cię przysłała. Sam ktoś powinien napisać o wpływie blogu Kominka żywienie polskich rodzin. Właśnie przez was prawie spaliłam jajka na twardo. 2009/11/24 18:56:55
martuuha
żółwik słony obsmarkany zostane mi zawsze dopisuje. mi. mnie. miśkowi. 2009/11/24 18:57:51
gilraen,
dlaczego 42 a nie 44? miśku, hahaha, gdzież bym Cię wyzywała, ja cię lubię, kołeczku. 2009/11/24 18:59:20
się przypięli do tych kołeczków...
i jeszcze niech ktoś powie że kopytka z grzybami albo mięsem to nie som kopytka! 2009/11/24 18:59:34
martuha
nie. o obrazkach logicznych pisałam wcześniej, że też lubię. krzyżówki matematyczne wyglądają jak normalne krzyżówki, tylko zamiast liter wpisuje się, zgodnie z pewnymi zasadami, odpowiednie cyfry dające sumę podaną w okienku, gdzie normalnie jest tekst do odgadnięcia hasła. 2009/11/24 19:00:03
misiek,
to dobrze:), wolę Cię nie wkurzać bo będę miała wstęp wzbroniony do Piernikowa;) 2009/11/24 19:01:53
sjm
bluźnisz! soonia a to muszę pogóglać za tym, może być ciekawe. teraz się uczę, że trzeba pobudzać wszystkie mózgi co się ma pod czaszką i że od tego to och ach, w sumie nie wiem co, ale niby lepiej. to próbuję ;) 2009/11/24 19:02:13
martuha
sorry, one się jednak nazywają krzyżówki liczbowe a nie matematyczne, a inna nazwa to kakuro. 2009/11/24 19:05:31
szczerze to nie lubiłam matematyki, ale panią od matematyki tak:)
2009/11/24 19:06:26
martuha
tu masz takie dla początkujących www.obrazkilogiczne.pl/krzyzowkiliczbowe.php bo potem to już takie na całą stronę:) 2009/11/24 19:06:44
a ja przeczytałam "adlaczegokocham" i se myślę, to na prawdę facet?:)
aledlaczegocham. wybacz:) 2009/11/24 19:07:09
reve
czy Ty nie umiesz przezyc jednego dnia bez obrazania ludzi? masz jakies problemy? 2009/11/24 19:08:13
@lacostaaa,
nie wiem, tak Myszom odpowiedział Komputer Głęboka Myśl. 2009/11/24 19:08:47
mmadzka
no thx...nie ma to jak przywitać nowego co ? I od razu wjazd na jego męskość. Idę się wypłakać do chłopaka :) 2009/11/24 19:09:43
misiek.:)
wchodzi kolega do biura i pyta: "kolację Ci przynieśli", ja: niee, smama se poszłam,mam rączki i nóżki", on: a co tak w ogóle słychać?", ja: "noo, yyy nie mam nic słodkiego", on "mówisz i masz maleńka, zaraz będę". hehhe, jak ja ich lubię:) 2009/11/24 19:09:47
gilraen_tinuviel
czy Wy rozmawiacie o odpowiedzi, która wszystko wyjaśnia? 2009/11/24 19:10:39
mmadzka
eee "nie ma nic suodkiego, chcem coś suodkiego" "masz pałkę w cukrze i nie maudż". 2009/11/24 19:12:23
Misiek,
Mi się wydaje, że rozmawiam, bo nie mam pojęcia o co cho z tymi Myszami. 2009/11/24 19:12:39
Witam:)
O dzisiejszej notce można by dyskutować godzinami. W sumie, to nie dziwię się rodzicom, że chcą utrzymać dziecko przy życiu, skoro przez 23 lata się nim opiekowali. Już kiedyś musieli mu podcierać pupę i je karmić, więc drugi raz też podejmą to ryzyko. Dziecko jest ich sensem życia, wiec kończąc jego życie w pewien sposób kończą i swoje. 2009/11/24 19:12:45
misiek,
my nie możemy pisać jednego komenta po drugim, bo będzie znowu ochrzan;/ 2009/11/24 19:13:18
lacosta
bo jest coś takiego jak wielka odpowiedź stanowiąca rozwiązanie wszystkiego. i chyba brzmi "42" problem w tym, że ja nie znam pytania. 2009/11/24 19:13:55
zostane,
gdzie ty widzisz komentarz jeden pod drugim? poprawkę słowa można. 2009/11/24 19:14:01
@samjestesmisiek,
tak, rozmawiamy o Odpowiedzi na Ostateczne Pytanie o (...) 2009/11/24 19:16:57
@kominek: hehe, faktycznie :) nie chciało mi się czytać do końca tego regulaminu Twojego bo jest za długi, ale poświęciłam się [i tu miejsce na wulgaryzm]. Ale uszanuje go i następnym razem POSTARAM SIĘ dostosować. To jest Twój kawałek internetu i Ty tu rządzisz.
PS. Literufka i hój... Następnym razem POSTARAM SIĘ poprawić. PS2. Aż kurwa maila Ci napiszę. Bo to co chciałam powiedzieć nie nadaje się na wystawienie na forum publiczne [uszanuj to kurwa!]. Ale to za jakiś czas. 2009/11/24 19:17:51
gilraen_tinuviel
i co to za pytanie? patrycha żegnajcie nam dziś, hiszpańskie dziefcyny... 2009/11/24 19:18:03
czy wiecie, że ta particja czy jak jej tam wyzwała Nas od stada małp???
2009/11/24 19:19:23
zostane
a jesteś? no, to co się przejmujesz jakim poteflonem/patafianem? jak misie podoba ten poteflon :-DDD 2009/11/24 19:19:31
@lacostaaa,
Myszy to nie myszy żyjące na Ziemi , te myszy z małej litery "m", to ich dalekie krewniaczki, a Myszy to najinteligentniejsza forma życia we Wszechświecie. 2009/11/24 19:23:31
"jest bulwersja na ten temat, a o co dokładnie chodzi?" hehe, ktoś ogląda Fakty?
2009/11/24 19:23:38
mam problemy z czytaniem na przykład.
zamiast POSTARAM SIĘ przeczytałam POSRAM SIĘ . synkopa synkopa ah ah:| 2009/11/24 19:24:50
Ja muszę poczekać, aż dzisiejsze "Fakty" do sieci wpuszczą, bo nie mam telewizorni.
2009/11/24 19:26:00
a propos tego omleta - wygląda nieźle. moje wychodzą jakieś takie puszystsze. ale jak patrzę na to zdjęcie to zaczynam go sobie, tego omleta, wyobrażać w swoim brzuszku i mi niedobrze. chyba mam jadłowstręt.
2009/11/24 19:26:19
andzka_to_ja
Zgadzam się z Tobą. To temat bardzo rozległy ale i trudny. Jak czlowiek zastanawia się, czy chciałby leżeć w śpiączce latami, czy być warzywkiem, to mówi, że nie ale jeśli myśli o bliskich, to chciałby jak najdłużej dbać o to "warzywo". 2009/11/24 19:26:26
@samjestesmisiek,
lol ja zrobiłam wielokropek, bo myślałam, że Ty znasz resztę... to jest Wielkie/Ostateczne Pytanie o Życie, Wszechświat i całą resztę, odpowiedzią Komputera Głęboka Myśl było 42, ale samo brzmienie Pytania miał podać inny, bardziej skomplikowany komputer- Ziemia właśnie! 2009/11/24 19:26:58
maseczka z glinkom wulkanicznom...
zaraz sobie pierdyknę na paszcza :-D omlety som składane na pół. 2009/11/24 19:27:06
szit. jak normalnie zawsze oglądam fakty, tak teraz akurat musiałam dziecku mleko robić. i teraz nie wiem, o co chodzi z bulwersją. szit, no.
2009/11/24 19:28:07
gilraen_tinuviel
znam tę historię - dręczono mnie nią na anglistyce... ale pytania nie znam ;-) 2009/11/24 19:30:44
moje omlety zostały uznane za najsmaczniejsze, nikt na mojej uczelni nie robi lepszych :)
2009/11/24 19:33:06
@samjestesmisiek,
podobno to pytanie, które zobaczył Artur Dent było Pytaniem, a brzmiało: Co otrzymasz, gdy pomnożysz sześć przez dziewięć? 2009/11/24 19:33:34
omlety można jeść z dzemem, z bitą śmietaną i owocami, z mięsem i grzybami
tak jak krokiety... wedle uznania i smaku:) 2009/11/24 19:34:53
najlepszy omletą jest z monkom. soonia nie znasz ssię. kominek znasz ssię.
a najlepiej to w ogóle podsmażyć pjerczarky i szynkę jak będą podsmażone tak jak lubimy wysypać na to starty ser a następnie zalać to rostrzepany jajkie z monkom i podsmażać. boskie 2009/11/24 19:35:18
Idę po dużą czekoladę. Jak wrócę to chyba odpiszę na maile, bo niektóre już miesiąc czekają. Jak ktoś ma mi coś do powiedzenia, niech się dziś załapie.
2009/11/24 19:36:31
capri
wypadłam mamie z wózka gilraen za trudne:-) ja poproszę Toblerone! zostane omlety można jeść takie: "po wiejsku" :-) 2009/11/24 19:37:59
zostane,
a w ciąży z dżemem, bitą śmietaną, owocami, mięsem i grzybami na raz;) 2009/11/24 19:38:51
i głównym składnikiem omletu są: mąka, jaja, woda bądz mleko, babcia uczyła mnie
na kilka różnych sposobów jak się robi dobry omlet (żeby facet poprosił o dokładkę:-)) 2009/11/24 19:39:30
@samjestesmisiek,
sprawdź odpowiedź "42" w trzynastkowym systemie liczbowym 2009/11/24 19:40:21
capri,
:)tak, kobiecie w ciąży niczego się nie odmawia, zwłaszcza dobrego jedzenia:) 2009/11/24 19:40:52
omlety jadałam tylko w dzieciństwie, i uwielbiałam placki ziemniaczane z cukrem, dużo cukru
2009/11/24 19:45:45
Ja chcę być reanimowany, ale tylko wtedy, gdy ktoś da mi pewność, że nie będę zdany na łaskę innych.
Niestety. W momencie kiedy kogoś reanimujemy, nikt z nas nie ma tak do końca pewności, że obiekt reanimacji nie będzie w przyszłości zdany na łaskę innych lub na jakąkolwiek inną laskę, jeśli przez pomyłkę uszkodzą mu funkcje sterujące jajsztikiem i jego obecna laska, z powodu tego drobnego uniedogodnienia, pójdzie się... poddać ocenie renomowanych ekspertów od ruchomości w dobrym stanie. 2009/11/24 19:46:36
reve
a właśnie, że się znam, bo ja też robię z mąką, tylko po przypieczeniu rozmemłuję i nazywam to jajkiem na mące. jak nie rozmemłuję to też robię z mąką. a tradycyjne omlety naprawdę robi się bez mąki. 2009/11/24 19:48:13
Wierzymy w cud to raz, a dwa to nie pozwalamy odejść z miłości choć większą miłością byłoby pozwolenie im odejść.
2009/11/24 19:49:25
nadrobiłam komenty i co widzę
particja "@kominek: hehe, faktycznie :) nie chciało mi się czytać do końca tego regulaminu Twojego bo jest za długi (...) PS2. Aż kurwa maila Ci napiszę. Bo to co chciałam powiedzieć nie nadaje się na wystawienie na forum publiczne [uszanuj to kurwa!]. Ale to za jakiś czas." haha, chciałabym zobaczyć odpowiedź kominka "nie chciało mi się czytać do końca tego maila bo jest za długi" 2009/11/24 19:50:01
Gacie
jak nie zawierają cukru, to dlaczego nie można ich zjeść z chrzanem? 2009/11/24 19:51:26
a tym bardziej, jak zawierają cukier, to czemu by nie można jeść z chrzanem? (mam własną teorię: bo są z jajek! z mleka!)
2009/11/24 19:51:27
isa,
bo z chrzanem są ble niebieska, jesteś tutaj z polecenia sooni, prawda? No to witaj :) 2009/11/24 19:52:41
zostane
na mojej uczelni znowu kłamiesz. niebieska powiedz, że tak, to będzie ci z nami dobrze. przynajmniej na początku;) 2009/11/24 19:54:09
Mielonka
zapomniałaś napisać, że jesteś tu nowa i Soonia Cię przysłała! 2009/11/24 19:55:18
zostane
a ty nie potrafisz wymyślić jakiegoś swojego uszczypliwego żartu? tylko przypominam ci, że żarty mają to do siebie, że powinny być śmieszne. 2009/11/24 19:56:15
soonia,
kto by ssię tam przejmował tradycyjnymi omletami. tradycyjnie to panny młode dziewicami były. i co? i jajco :) 2009/11/24 19:57:21
Kominku, ty jako król życia :)) przestraszyłeś takiej wizji istnienia i nie dooglądałeś co ten facet napisał na swoim komputerku, cieszy się z tej zmiany i manifestuje swoje istnienie!....to dla tych, którzy chcieliby go wylogować z tego świata.../w końcu nie wszystek umarł....
2009/11/24 19:59:27
soonia. zamykają się w sobie, w ogóle nie doceniają, że witamy szerokimi ręcoma:(
2009/11/24 19:59:36
soonia_p - moja droga byłam tu dużo wcześniej, więc nie czuję się nieswojo, a czy będzie mi dobrze nadal? nie rozpatruje to w tych kategoriach , ale jak Tobie jest dobrze to smacznego.
2009/11/24 19:59:47
... i kantynaa byłaby drugą komentatorką, która zostanie tu na stałe;)
to ja sobie już mogę pójść:) 2009/11/24 20:04:42
kontrowersyjny temat, myślę, że po prostu trudno jest zdecydować, o tym żeby kogoś "odłączyć" skoro może żyć dzięki jakiejś tam aparaturze. Tyle rzeczy jest nie do przewidzenia, że człowiek łudzi się i chwyta każdej najmniejszej nadziei na poprawę.
rozwój daje nam coraz większe możliwości podtrzymywania życia i jego ratowania, tylko nikt nie ustalił standardu od kiedy jest życie, a kiedy zaczyna się jakaś chora wegetacja. ogólnie przeraża mnie fakt bycia uwięzionej we własnym ciele, to jak zamknięcie w trumnie, kiedy jeszcze żyjesz. 2009/11/24 20:05:24
wyprysznicowałam sie arbuzowym zelem, wykremowałam arbuzowym balsamem... orgazm.
witam, jeste nową komentatorką i soonia mnie tu przyprowadziłą. ;-) 2009/11/24 20:06:47
cacako. a ja mam winogronowy, mhh:)
tunio. to może Ty?, soonia Cię przyprowadziła?, prawda?:) hehe 2009/11/24 20:07:26
cacko
witaj:) miło nam cię poznać;) niebieska nie psuj mi tu. przyprowadziłam cię tu i już. 2009/11/24 20:09:43
a ja lubię psuć, to jedna z wielu czynności które mi naprawdę dobrze wychodzą.
2009/11/24 20:09:55
Dzień dobry! Dzisiejszy temat jak nic nasuwa mi film "Motyl i skafander".Nie chcę mi się czytać komentarzy,czy ktoś o tym mówił. Ale jak ktoś nie oglądał to polecam. Redaktor naczelny Elle [tak,wiemy co to oznacza, prawda? szybkie samochody, mnóstwo pieniędzy, sławy i pięknych kobiet]po udarze cierpi na locked-in syndrome, czyli właśnie sparaliżowany całkowicie, ale w pełni świadomy i sprawny intelektualnie. Wymrugał nawet książkę.
2009/11/24 20:11:45
soonia,
mam na imie kasia, lat 12. ty jestes wojtek? też masz 12? mamadzka, coli. coli bym sie napiła i colą zapila. ;) zostane tu nanoc, to zostań na noc. ;) 2009/11/24 20:13:02
c_niebieska,
Ban. Dożywotni. Nie pamiętam za co, ale na drugim blogu czymś mi podpadłaś. Tak czy inaczej - wypierdalaj. 2009/11/24 20:13:27
reverof
żeee sooo? jes-ien iii taam. dziś po prostu pada, i nie chciało mi się spać pod mostem, co nie? 2009/11/24 20:15:05
zostane,
Nie wpieprzaj się w politykę. Iwonki kazały, ja wykonuję. Ja też nie pytam o powody. 2009/11/24 20:16:41
A niebieską się nie przejmuj. Już wiem co to za przypadek. Takie szmaty jak ona zawsze wracają pod innym nickiem. Wyczekuj:)
2009/11/24 20:16:53
zostane-na-noc-tu
zazdrość to złe uczucie, oh! złe. jes-ien słoneczny jest tylko patrol. dziury są czarne! oszustko matrymonialna! 2009/11/24 20:17:21
tunio. jesssu, wiem przeta, sooni trza pomóc i widzisz, jakoś nie idzie
cacko. (pssssyt, cola):) 2009/11/24 20:17:50
kominek
no jak to. przecież przyprowadziłam kantynę, cacko, mmadzkę, gacie... nawet więcej, niż chciałeś:) 2009/11/24 20:18:30
Ktoś widział ten film, który właśnie emitują na polsacie? Warto oglądać?
2009/11/24 20:18:42
" kominek
c_niebieska, Ban. Dożywotni. " Jeszcze, żeby to tak było jako wiadomość głosowa... 2009/11/24 20:18:45
mielonka,
zapisz się u kominaka na kozetkę, bo bredzisz kochana jak mało kto ;) 2009/11/24 20:18:58
cacako. rozumiem, że taka ma być?, jest taka, jaką sobie wymarzyłaś i razy trzy:)
2009/11/24 20:21:35
jes-ien
jaka kozetka! ja się nigdzie nie muszę zapisywać! oszczerstwo takie... nóż w plecy mnie niewinnej niespodziewanie wbity, ah! reverof wbij sobie szpilkę, to przejdą.powinny. 2009/11/24 20:22:25
miedzka,
ja mam katar i nie myślę logicznie, katar napiera mi na mózg nie napieraj ;( 2009/11/24 20:22:47
Ej, usłyszałam to dzisiaj w radiu, i nie mogę przestać się śmiać.
www.youtube.com/watch?v=B0xA4K6_JnI :-) 2009/11/24 20:23:17
co to za życie, kiedy się nie żyje, ehh...
jestem nową komentarką, a przyprowadziła mnie soonia. 2009/11/24 20:23:28
tunio. a cy mnie tu od miedzi?, nie napieram tylko mnie się to takie oczywiste wydawało, ale dobra, katar Cię tłumaczy:)
2009/11/24 20:23:33
isa,
oka :> mama mi pozazdrościła spodni do fitnesu. chce takie same. ha! 2009/11/24 20:28:35
ej, ale co za idioci nie zauważyli przez 23 lata ze facet wszystko rozumie?
2009/11/24 20:28:39
Jak w weekend się nie przeprowadzę to znaczy, że jestem cienka.Potrzebuję szybkiej zmiany.
A tej co mi włosy obcięła to bym tę wtyczkę wyciągnęla bez skrupułów.Jakichkolwiek. I tak móżg już jej wypaliły opary z Loreal. 2009/11/24 20:30:36
lo_O
Pamiętam ten film,to było coś. Co do kominkowej notki-popieram,w momencie gdy nic nie dało by się zrobić,nie skazywałabym człowieka na cierpienie. Hm w sumie podobnie było podczas tragedii w Hiroszimie- Żołnierze bez jakiejkolwiek możliwości normalnego funkcjonowania [np.przez utratę kończyn]byli uważani za bohaterów,i po mimo cierpienia oraz błagania innych o śmierć,nikt nic nie robił tylko ich czczono....Ale cóż różnie to bywa. Oby w końcu to wszystko znormalniało *ma na myśli społeczeństwo* lecz jeśli nie ma na to szans i będzie coraz gorzej,niech nastąpi jak najszybciej ten cały koniec świata =__= 2009/11/24 20:30:42
chciałabym glistę ludzką. w słoiczku. marynowaną. właśnie, czy sądzicie, że zjadanie pasożytów jest trędi?
2009/11/24 20:31:35
mieląka,
moja pani od biologii miała takom. i tasiemca też miała. w słoiczku. i nam pokazywała. ciekawe czy to były jej.. 2009/11/24 20:31:49
"Byłem więźniem samego siebie, a ktoś wyrzucił klucz" Pierwsze zdanie. Cóż za patos.
2009/11/24 20:33:07
reverof
a co powiesz na takie dżezi przyjęcie? marynowane glisty ludzkie, owsiki zamiast kawioru, tasiemce w panierce? 2009/11/24 20:34:36
mieląka,
a, że wzięłabym te owsiki na palce i wsadziła ci je w dupę :) 2009/11/24 20:36:14
reverof
Ty zboku, nie bawimy się w takie perwersje. (znaczy, wiesz, nie na forum, co nie?) 2009/11/24 20:36:31
To przerażające.. 23 lata.. Nie ma gorszej tortury. Nie ma. Samotność, brak ruchu, tyrańskie trzymanie w miejscu przy życiu. Samotność i ignorancja. Gorsze od bólu.
2009/11/24 20:36:45
mielonka,
bardzo tredni- no ale chyba nie - sojową, tę glistę ? madzka, da się zrobić, tylko musze Jurka dorwać.Ta suszarka działa na mnie jak jakiś afrodyzjak. zostane, tak, dużo za dużo i stąd me jęki. 2009/11/24 20:37:53
ludzieeee, bo reverof mi tu jakiś lajtowy fisting proponuje! ja nie chcę, ratunku!
zostane-na-noc-tu robi Ci się słabo, bo pewnie masz motylicę wątrobową! 2009/11/24 20:37:57
jes,
nie ma jak kiepski fryzjer, potrafi kobiecie życie uprzykrzyć;/ 2009/11/24 20:39:36
Dlatego boję się chodzić do fryzjera, ale teraz chcę coś mocno zrobić (wejście smoka na studniówkę) i se muszę czegoś poszukać..
2009/11/24 20:40:15
mielonka
;/'' motylicę wątrobową"? o fak;/// idę stąd, już dostałam dreszczy... przewrażliwiona cholera czy co? 2009/11/24 20:41:13
Z tym życiem to chyba tak, że jak sami go sobie nie daliśmy to i sami sobie odebrać nie bardzo mamy jak.
Omlet z mąką - fantazyjnie bardzo :-). 2009/11/24 20:42:50
mielonka,
nie widzisz, że tu są również delikatne kobiety.Zachowuj się, byle jak ale zachowuj. madzka, fenk ju. 2009/11/24 20:44:56
jes-ien
nie widzę, jakie delikatne? że kobiety delikatne mogą być? Ty mi tutaj jakichś herezji nie opowiadaj! a tak w ogóle, to przecież się zachowuję. nie wrzucam już zdjęć foczek, a świerzbu też Wam oszczędzę. chociaż... przemyślę to :D 2009/11/24 20:48:52
zostane-na-noc-tu
pracuję nad tym. pumeksem. isabell1976 hmm, w jakim smaku? 2009/11/24 20:51:18
znalazłam anyżkowy świerzb. ktoś reflektuje? i jeszcze 20g czekoladowego. mało, ale do posypania słoniny wystarczy.
2009/11/24 20:51:28
eh;/ sprawdzę czy mnie tam nigdzie nie potrzebują?
może tym razem chleba z masłem zrobić będę musiała? 2009/11/24 20:55:51
aaa, no to w temacie sushi:
www.pasozyty.com.pl/W-glowie-milonika-sushi-z-Japonii-wykryto-tysiace-robakow.html 2009/11/24 20:55:54
Świetny tekst! Mam identyczne poglądy na tę sprawę.
Boję się żyć w kraju, w którym nie zabiją mnie, gdy będę warzywem. Nie ma sensu próbować. Gdybym dowiedziała się, że mam raka (wykrytego w późnym stadium) też strzeliłabym sobie w łeb. Po co umierać w męczarniach? Wszystko przez to, że żyjemy w katolandzie. Moim zdaniem zakaz eutanazji to zamach na wolność jednostki. 2009/11/24 20:57:39
ale żeby nie straszyć za bardzo, to jeszcze to:
atrapa.net/chains/sushi.htm 2009/11/24 21:00:53
mielonka. jesssuu, dobrze, że sishi nie lubię, choć nie wierzę, żeby to od tego było, ale fe:(
2009/11/24 21:02:00
mmadzka
boszzz, dziecko, po to podałam drugi link:D ja mam alergię na niewiedzę. niestety. 2009/11/24 21:02:37
soonia,
tak się bałam skomętować po raz pierwszy, a tu takie miłe powitanie:) jesien, to może jakaś zlotowa parapetówa, he? isa, nie będę skarbnikiem. chętnie wpłacę gdzie trzeba, ale skarbnikiem nie zostanę. 2009/11/24 21:03:22
Kominku! Specjalnie się zalogowałam by dodać ten komentarz. Kiedyś myślałam identycznie jak Ty. Nawet bardzo broniłam swojego zdania. Do czasu... aż bliska mi osoba znalazła się w takim stanie. Nie da się opisać emocji, które targają wtedy człowiekiem. Cały światopogląd się zmienia. Gwarantuje Ci, że wystarczyło by pobyć przy takiej osobie 5 minut i zrozumiał byś tą sytuację. Mimo, iż nie kocham życia, nie potrafiłabym teraz podjąć decyzji o eutanazji. To po prostu trzeba przeżyć, żeby zrozumieć. W takiej sytuacji małe rzeczy stają się bardziej doceniane.
2009/11/24 21:04:08
nie czytałam jeszcze co tam dalej jest ale jak to kurcze możliwe, że gość żył z robalami w mózg? niedowiarek mi się włącza
2009/11/24 21:04:40
Mielonka
to rewelacyjne jak ktoś ma problemy z nadwagą, zagląda i nie ma apetytu przez tydzień:/ 2009/11/24 21:06:12
Kominku, ale żeś trudny temat poruszył na koniec dnia ;)
Ja myślę że bez sensu jest uporczywe podtrzymywanie przy życiu w sytuacji śmierci mózgu. Rozwiązanie prawne nawet istnieje - testament życia . Wystarczy złożyć deklarację że nie wyraża się zgody na kontynuowanie uporczywej terapii. Niestety w naszym kraju testament życia jeszcze nie obowiązuje. Ale to wydaje się już tylko kwestią czasu. Wciąż jesteśmy krajem na cywilizacyjnym dorobku. Również europejskie standardy prawne dochodzą do nas z opóźnieniem. W niektórych wypadkach to nawet dobre ;) 2009/11/24 21:06:18
isa. borzrzrze, ja muszę iść do psychiatry, bo zamknęłam linki i se sięgłam po kanapkę:(
2009/11/24 21:08:26
Czyli w Archiwum X mieli rację - robale mogą z człowieka wychodzić.
bbblllllllleeeeeee 2009/11/24 21:08:48
Ludzie zdecydowanie przeceniają życie w dzisiejszych czasach albo i ... ???
Z jednej strony politycy dyskutują czy człowiek który nie jest w stanie egzystować bez pomocy opiekunów, którego mózg już dawno zamienił się z 1,5 litra budyniu, a z drugiej strony bez większego zastanowienia atakujemy w imię wyższych zasad kraje odmienne kulturowo i zabijamy ich mieszkańców w imię zachodnich norm kulturowych W chujowych czasach przyszło nam żyć... bardzo chujowych 2009/11/24 21:09:02
W ramach "tematu" , należy doświadczyć aby mieć prawo decydować . Ocena zachowań nie jest na miejscu - to jest moje zdanie .
2009/11/24 21:13:23
...ale nie znam nikogo, kto chciałby żyć nie mogąc poruszać nawet ręką. Nie znam nikogo, kto chciałby żyć w stanie, który uniemożliwiałby wyjście na balkon i skok z 10 piętra...
Kominek. Nie znasz. To nie znaczy, że takich ludzi nie ma. Skacz sobie, ile wlezie i wstrzymuj odech aż do uduszenia. Sam. Ale pozwól im żyć, bo może oni jednak mimo wszystko chcą... Tego nikt z nas nie wie... Tak, mam złudzenia, których tu się nie toleruje. Dobry, pobudzający tekst... Po tych wszystkich robalach... Naprawdę to jecie? "Jak zwierzęta". 2009/11/24 21:13:38
isabell1976
opatentuję to. zarobię miliony. hmm, może takie magnesy na lodówki? ba-raku najpierw czytamy info pod drugim linkiem a później ferujemy takie wyroki. 2009/11/24 21:15:29
Borze samjestesmiska tak mi uswiadomila, że ręką jak ręką, nogą jak nogą, ale jakbym nie mogła ruszyć pipką to dopiero byłaby tragedia. [pac! w czoło w akcie oprzytomnienia]
Tak poza tym to dzień dobry wszystkim 2009/11/24 21:16:52
rediwad
obawiam się, że chujowe czasy dla każdego są zawsze jego czasami. ten, tego , raj to tylko taki wymysł. 2009/11/24 21:17:25
mmadzka
"isa. borzrzrze, ja muszę iść do psychiatry, bo zamknęłam linki i se sięgłam po kanapkę:(" Marnujesz się kobieto, było zostać patologiem. 2009/11/24 21:19:24
isa. ale one były fee dla mnie, tylko nagle poczułam głoda i se wzięłam i dopiero jak napisałaś o diecie, to mnie lekko w gardle stanęło, ale zjadłam:)
2009/11/24 21:25:47
'ponoć nawet jest szczęśliwy, ale po takm czasie to on nawet nie rozumie, w jak beznadziejnej jest sytuacji'
Ktoś tu chce kogoś uszczęśliwiać na siłę? 2009/11/24 21:26:45
stan niemożności i bezradności ciała przy pełnej świadomości umysłu najlepiej zobaczyć na filmie "johnny got his gun" i trochę na "motylu i skafandrze" to fakt...ci ludzie żyli ale czy rzeczywiście nie lepiej od razu im "pomóc"
2009/11/24 21:30:13
mielonka,
nie miałam na celu bynajmniej dziękuję za przypomnienie Tak czy inaczej mam wrażenie, że jak tak dalej będą szły sprawy związane z ludzkim życiem to kremy odmładzające, które uzyskuje się między innymi dzięki płodowi ludzkiemu pojawią się na pólkach sklepowych ;-/ 2009/11/24 21:35:54
no i byłbym zapomniał nadmienić - Wielki Zderzacz Hadronów też trzeba było reanimować, a ón calusieńki czas na naszej "łasce" się pasożyruje. bueno! nie każdy ma takie szczęście jak myszy - nas nikt nie reanimuje, bo przez 23 lata nikt nie zauważył trawioncej nas "śpionczki"
gilraen_tinuviel według Marvina 42 =!= 69 jest możliwe do osiagnięcia tylko i wyłącznie w przy pomocy języka ezoterycznego. w sumie jedynie niezzerowana, pod względem rozpasania stochastycznego, komórka w BrainFuck posiada odpowiednio trywialny pointer aby to osiągnąć :) 2009/11/24 21:36:01
I bądź tu w takiej sytuacji pilęgniarką lub lekarzem... Serce nakzauje,aby pomóc, a reszta?
Konsekwencje, wyrzuty sumienia (oczywiscie wzbudzone przez przepisy prawne i takie tam). To wszystko nie jest takie proste, patrzac np na taką przeciętną pigułę... Ma swoj dom, rodzinę... Zastanawia się ,czy słusznie postępuje? Czy jest warte "życie" innego (czytaj. homosapiens lub innny taki gej) czy po prostu chronic doope swą i całej rodziny? Fakt, współczucie... ALE życie nie składa się ze złudzeń... Kurwa ,zróbcie coś z tymi moimi kropkami ... 2009/11/24 21:44:53
Ja jestem mniej więcej nowa, swoją drogą witam wszystkich, mimo to naprawdę konieczne jest dołączenie do prywatnego kominkowego playboya?;)... Co do notki, całkowicie ją popieram, zamiast utrzymywać "roślinki" przy życiu można by zrobić wiele dobrego dla tych "bardziej" żyjących.
2009/11/24 21:51:23
mmadzka
Regulamin już wykułam na pamięć jeden z podpunktów "Jeśli jesteś pełnoletnią kobietą, wypada byś na początek wysłała mi swoje cv i nagą fotkę" Z tym że kominkowe wypada bardziej brzmi jak przymus :) 2009/11/24 21:51:38
Mam nadzieję,że zrosumiano tekst o lekarzch i o bezsilnosci ich, w tych "trudnych" chwilach, gdzie gotówka jest za słaba w stowunku do nasilenia choroby?
2009/11/24 21:52:13
temat robokuf, to mój ulubiony jest, a ja smoka rozwalałam; motylica wontrobowa jest cudna, kiedys ją kroiłam i oglondałam pod mikroskopem i sie zakochałam
2009/11/24 21:55:03
gerdzina
ah, jesteś nekrofilką? autoparasytalną? (tak, wiem, takie słowo nie istnieje, ale co mnie to obchodzi!) 2009/11/24 21:55:34
Gerdzina
Przerażasz mnie. A tak to to się ładnie nazywa...motylica. 2009/11/24 22:01:42
mieląka,
no..., i smętarze lubię ejak, wstrętne robale mają piękne nazwy a w ogóle, to mam nową kordłę i zaraz ją będę wypróbowywała; wreszcie pies ma swoją 2009/11/24 22:03:02
Pan wrócił.
Jakby co - od jutra dieta. Ale się dziś milki nawpierdalam. Wielka milka. Aż mi się na blipie nie zmieściła. 2009/11/24 22:03:31
Gdzie ustanowimy granicę pomiedzy wypartym z pamięci " warzywem", a chorym człowiekiem, o którego się walczy? Bezwładne kończyny? Złamany kręgosłup? Nie mówi? To pewnie i nie słyszy i nie myśli... A może sprawne, piękne dwudziestoletnie ciało i umysł czterolatka? Są rózne warianty...
A geniusz, uwięziony w nieczynnym ciele? Kominek. Twoje prawo, niezbywalne. Skacz z okna, wstrzymuj oddech do uduszenia. Ale innym pozostaw wybór. Z szacunkiem. To ich prawo. 2009/11/24 22:04:16
@ zostane-na-noc-tu: "uderz w stół a nożyce się odezwą"
@ capri_ltd: nie wpier... dzielaj się między wódkę a zakąskę. A jak cytujesz czyjeś słowa to racz cytować całość a nie tylko skrawek, który Ci pasuje. 2009/11/24 22:04:26
odnośnie notki to nie wiem czy byłabym w stanie podjąć taką decyzję jeśli chodziło by o bliską mi osobę, jeżeli chodzi o mnie to nie ma sprawy, bierzcie wszystko co się przyda się innym aby uratować im życie, mam tylko prośbę - nie masakrujcie mi twarzy ;) i pozaszywajcie mnie tak żeby rodzina mogła na mnie patrzeć leżącą w trumnie bez obrzydzenia
A jeżeli chodzi o omlet to nie robiłam jeszcze na słodko ale mogę się pochwalić że robię pyszne naleśniki :) raz nawet redaktor lokalnej gazety po przypadkowym spróbowaniu ich postanowił opublikować przepis na nie. Przepraszam, że na końcu ale cześć wszystkim ;) 2009/11/24 22:04:59
Dzięki Madz, czuje się trochę pocieszona:) Co do Gerdziny, jak mówi mój znajomy, są gusta i gusteczka jednemu podoba się córa drugiemu mateczka;) ja osobiście uwielbiam wszelkie odczynniki chemiczne i etc... Z resztą dużo mam różnych chorych upodobań.
2009/11/24 22:06:03
capri,
Możesz ją zjebać, zniszczyć a jak ci się znudzi to daj znać i ban. rokisana, Masz wstęp wolny na mojego priva. Z przepisem. Tak, pospiesz się. 2009/11/24 22:06:53
Borze jakżebym chętnie z Wami została i z gerdziną porozmawiała o robalach, ale do pracy muszę lecieć. Tak więc miłego wieczoru i kolorowych i w ogóle niech Wam się przysnią aniołki i inne pierdoły.
P.S. kominek nie miałes racji z tym dniem co jak się źle zaczyna to może być całkiem fajny później. Rano jechałam na darmo 50 mil, później obsługa w mcDonaldzie była do dupy a na końcu dostałam mandat kurwa jasna 2009/11/24 22:07:55
gerdzina
wiem, widziałam Cię na YouTube! obmacywałaś nagrobki tarzałaś się wśród rabat i cyprysów! cóż za fantazja! jesteś prawdziwom tru gotkom! 2009/11/24 22:11:20
mieląka,
pacz kurde, a ja nie widzioła a swoją droga, zmierzajonc w kierunku przeciwnym do smętarzy, to się ostatnio robokuf tu znowu namnożyło, asz szkoda, że DDT wycofali :-( 2009/11/24 22:12:19
Wróciłam i chyba Jurek nie jest mi pisany.
Nowe kwiatki mamy i różę z kolcami, uhuhu. 2009/11/24 22:14:40
Hehe, "gotkom", hehe.
Nie. Po prostu mam to gdzieś co ktoś o mnie myśli, ale nie lubię jak ktoś cytuje mnie fragmentami. 2009/11/24 22:15:30
Kominek.
Nosz kruwa, a tak chciałem, żeby ładnie zabrzmiało - choć sensu wielkiego nie ma. A jakby tak spróbować w zatkanej masce przeciwgazowej? ;) Mmadzka. Dawaj tu w krzaki, mamy do pogadania. :) 2009/11/24 22:15:40
particja,
won! i nie szczekaj na Naszych, na Pana zwłaszcza!:-) 2009/11/24 22:16:56
mesje. no wiesz, a gdzie kwiaty, wino i takie tam?, od razu w krzoki?:)
2009/11/24 22:17:05
madzka,
no co Ty? Dojrzałaś, zuch dziewczyna, wreszcie śmierdzieć przestaniesz ;) 2009/11/24 22:17:13
patrisia jest zwyczajnom sławnom personom i nie lubi być cytowana w kawałkach,
mam ochotę na mało co-nie-co, kordła poczeka, bo się rozpierducha szykuje jakowaś 2009/11/24 22:17:34
loo,
Bo już by cię tu nie było. No chyba że pytasz o słownictwo. Cipa mi się dobrze kojarzy. 2009/11/24 22:17:47
popi
Dziękować, dziś lepiej, nawet poszłam do kina, jak już zapłaciłam wcześniej, na" białą wstążkę." 2009/11/24 22:18:38
particja
Po prostu mam to gdzieś co ktoś o mnie myśli, ale nie lubię jak ktoś mnie jebie w brudny odbyt Rozumiemy to. Coś jeszcze? 2009/11/24 22:19:07
we-mgle-ona
Właśnie tego sobie nie wyobrażam ale z zupełnie innej strony. Niezależnie od wszelkich przepisów, legalizacji, woli chorego i/czy rodziny - ja mam wbite "nie odbieraj życia", czy jak kto woli nie zabijaj. particja kochanie, ja się nigdzie nie wpier...dzielam tylko komentuję co tu widzę, a co do Twojego "startuj" - nie mam w zwyczaju wdawać się w pyskówki z napuszonymi, podskakującymi kogucikami, wściekłe ratlerki też omijam bo mi uszy więdną od ich ujadania a butów szkoda. jak przychodzisz w gości to się zachowuj 2009/11/24 22:19:38
particja
ja tesz nie lubiem jak mnie cytujom w prosektorium fragmentami. na pszykuat jakby koś powiedział o Tobie "ta dupa" to czy myślisz, ze cytował by Cię fragmentami, czy jeno podejrzewać go o niecne zastosowanie pars pro toto byś zaczęła? 2009/11/24 22:22:48
lo,
rozumiem, że chciałaś powiedzieć "piss"? w sęsie, że proponujesz to kominkowi? kominek, widzisz! widziszzzzzz. jak se wychowałeś 2009/11/24 22:24:55
Kominku kochany przepis prześlę jutro, na ile osób ma być? ja zwykle robię na 7. Teraz idę na Kubę i do łóżka bo gorączka mnie bierze ;)
2009/11/24 22:25:13
lo,
do buzi... jes, wuaśnie. najprościejsze rozwionzania som najlepsiejsze. 2009/11/24 22:25:33
gerdzina
chyba suszone. żeby sobie tak nimi drapać, co nie? jako skrobaczki doodbytnicze? 2009/11/24 22:25:52
nie przypuszczałam, że wrócę....nikt zapewne na to nie czekał, ale jak już jestem to się odezwę. Pierwszy raz od około roku odwiedzam Kominka i oczom mym nie wierzę! nowy image i tekst rozsadzający mózg....poszukam w archiwum czegoś na poprawę humoru.
2009/11/24 22:27:00
kominek,
ej. weź nie pisz do niej roki!!! roki to wiesz!!!!!! lo :) a czemu, urynoterapia ponoć dobra na blizny ;) 2009/11/24 22:27:50
Takie sushi jak ktoś zrobi to niech się pochwali.
grafik.rp.pl/grafika2/395022,404605,9.jpg 2009/11/24 22:28:38
rev
Słyszałam że na meduzy, ale żeby na blizny też? Tylko największą bliznę mam pod dupą, ciężko będzie. 2009/11/24 22:29:47
mielonka,
a takie przyczepione za ogonki glizdy to mogłyby robić za promienie słoneczne, co nie? takie ruszające się, wiesz :) 2009/11/24 22:30:34
rev
Ale to trochę minie zanim się nazbiera, bo ja się lubię kompać jak jest duużo (wody.) 2009/11/24 22:30:55
lo_0
Zapobiegawczo masz tu coś na depresję www.youtube.com/watch?v=jedd2FiZTqM A przy okazji jeszcze www.youtube.com/watch?v=4-94JhLEiN0&translated=1 2009/11/24 22:31:04
mieląka,
zewnętrznie najlepsze są czipsy, w sęsie to sztuczne na paznokciach, szlifki bardziej jako doustny środek - lepiej się wydusza po nich 2009/11/24 22:31:45
A w Bytomiu jest studio tatuażu Rectum, widziałam na własne oczy i padłam, o, jak ktoś nie wierzy www.tatuaze.slask.pl/
2009/11/24 22:31:49
jes
Są jeszcze takie :grafik.rp.pl/grafika2/395022,404604,9.jpg Mnie to nie kręci, bo mnie całościowo sushi nie kręci. 2009/11/24 22:31:52
reverof
ja bym raczej powiedziała: meduza i jej wężowe włosy. cud natury! ej, przecież można pijawki se poprzyczepiać! 2009/11/24 22:34:35
kurcze, nigdy nie gotowałam dla jednej osoby, a jeśli już to tylko zupka kuk su :) a przepis dostaniesz jutro
pozdrawiam wszystkich, buziaczki :* pa 2009/11/24 22:34:45
capri_ltd
eee tam. nic specjalnego. ja też widziałam. nie równa sie z prawdziwym rectum. 2009/11/24 22:35:48
zostane,
Już irytujesz tymi pierdołami o nagich fotkach. Nikt tyle nie gada co ty i jednocześnie tak mało robi. Nie ma kurwa tak. Albo wysyłasz albo puknij się w jajko. Tysionc już ciebie nie obowiązuje. 2009/11/24 22:36:17
zostane-na-noc-tu
jak pokażesz cycki, to ktoś może C je ustrzelić. odstrzelić. 2009/11/24 22:36:56
kominek,
spełniona obietnica co nie?;) jeżeli już tysionc mnie nie obowiązuje to co? 1001?;) 2009/11/24 22:38:53
zostanę,
albo rozdeptać, bo tu sie wszyscy pchajom, jak tysionc, jak ci pierś wypeuznie może być kicha 2009/11/24 22:38:57
lo_0
Nie ale tak sobie pomyślałam że zapobiegawcza terapia nie zaszkodzi :) wiesz jesień ciemności zapadają wcześnie no ale coby nie gadać wszystko w trosce o Ciebie maleńka :) 2009/11/24 22:40:44
gerdzina
nie wprowadzaj jej w błąd, jak kicha wypełznie może być gorzej przecież. 2009/11/24 22:40:45
gerdzina,
i co to będzie pózniej jak mi te małe cycki wcisną?;) będe bez cycków;D 2009/11/24 22:41:26
capri,
hehe żeby tylko nie strzałą amora no chyba, że z trutkom na końcu :-) 2009/11/24 22:43:26
popi
Jezu, dzięki. Ale ja lubię jesienne wczesne ciemności, mam wymówkę żeby nic nie robić i się lenić pod kocykiem w domu. zostane Nie potrafisz wyczuć , że kominek naprawdę jest zirytowany.To Cię zgubi. 2009/11/24 22:45:13
lo_O ignoruj takie komenty-w sumie nie sądzę żebyś miała jakąś depresję [ w sumie to cię nie widziałam więc tak pewna jestem 50/50 XD] I ...narobiłaś mi jeszcze większego smaka na sushi! kurcze trza będzie zrobić [oczywiście wg. przepisu taty Kominka ^^]
2009/11/24 22:45:19
"Zastanawiam się, jak bezdennie głupim trzeba być, aby (...) nie potępiać rodziców, którzy wyłącznie ze swoich egoistycznych pobudek nie mogli pogodziś się z jego odejściem?''
Ale skąd oni mogli wiedzieć czego on by chciał w takiej sytuacji? 2009/11/24 22:46:49
m.matylda
Jest pewnie świetna całe szczęście że nie kupiona w moim sklepię uf ;) lo_0 :) cwaniara 2009/11/24 22:54:26
mat,
kłamiesz! capri, Jurek to mój przyszły współlokator, on jeszcze tego nie wiem ale tak się stanie, chyba, znaczy się mam nadzieję.Mieszka we Wloszech w Wawie, więc się raczej nie zakocham, bo za Włochami nie przepadam, ma suszarkę, internet, pali na zewnątrz i ma 2 łazienki a to już cud nad Wisłą.Widać, że skąpy, bo nie mam konta premium przez co nie mogę go dorwać.Ale już próbuje innymi drogami, bardzo możliwe, że pomysli, że mam obsesje na jego punkcie ale co ja mam innego zrobić :-) 2009/11/24 22:56:31
@kittokira,
jako, że danie jest japońskie, możesz tak bardziej ukłon w tą stronę zrobić i nazywać Kominka- -sensei, czyli czcigodny mistrz :) 2009/11/24 22:56:45
Drogie moje komentatorki, mam problem i potrzebuje waszej porady.
Mianowicie.. Ludzie mnie irytują. Prawie wszyscy. Co robić, zabić się? 2009/11/24 22:58:26
capri,
nie, tamten szuka szparki a ja nie szukam prącia, no co Ty?! Chociaż ;) 2009/11/24 22:59:29
*Echs, nie pokazała się odpowiednia literka powinno być "o" z kreską na górze, które się czyta jako oo lub ou.
2009/11/24 22:59:33
lo,
zacznijmy od tego, kto Cię nie irytuje? i czy oni Ci wystarczą do dalszej egzystencji? 2009/11/24 23:00:55
lo_0
nie jestem Twoją drogą komentatorką ale mogę Cię zirytować, bo porady nie potrzebujesz. za drobną oplata, rzecz jasna. 2009/11/24 23:01:26
lo,
przyczyn może być kilka: - masz za mało seksu lub zero seksu; - masz melancholię; - masz oba powyższe. 2009/11/24 23:02:19
mielonka
Może być w naturze? jes No chyba niestety nie. Muszę przeczekać. Czasem mam takie dni, że irytują mnie drobiazgi.Ale za to w każdym. 2009/11/24 23:04:07
baraku
Większość średnio co dwa miesiące, co trzeci średnio co dwa dni.;-) |
|