|
Blog > Komentarze do wpisu
VADEMECUM DOBREGO KOCHANKA
Już na wstępie ostrzegam - to są tematy dla ludzi z klasą i nie ma tu miejsca na płytkie, wulgarne komentarze nastoletnich półgłówków. Obowiązują stroje wieczorowe.
Dziś rozgrzewka, taki pilotażowy (zerowy) odcinek. Już w poniedziałek, punktualnie o 21:32 pierwszy odcinek. PS. W dalszym ciągu możecie przysyłać swoje zwierzenia z najgorszego seksu. Nie wolno zwierzeń pisać w komentarzach. Najlepiej na maila (wyjątkowo można olać regulamin) lub sobota, 24 października 2009, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
lo_0
2009/10/24 21:17:37
Boskie! Teraz będę myślała cały wieczór która to ta kominkowa była.
2009/10/24 21:23:46
lo_o,
Rzekłbym, że ze wszystkich opisów ten bliski mym wspomnieniom, najmniej kompromituje. Zwłaszcza, że byłem wtedy jeszcze bardziej prawiczkiem niż teraz. 2009/10/24 21:26:30
Moim zdaniem absolutne mistrzostwo to pan z prezerwatywą na palcu.
Borze, jak ja współczuję kobietom które były w takich sytuacjach, maksymalny poziom zażenowania. Najmniej kompromitujące jest chyba szukanie prezerwatyw. 2009/10/24 21:27:37
:))) Facet wrzeszczący, wielce interesujące. A ten z analem , cudo. Dzisiaj bym się poryczała ze śmiechu, a kiedyś nawet bym się dała wkręcić.
2009/10/24 21:28:03
Niech zgadnę, Komin,
przyjemność analna? ;) Chociaż znając Twoją skromność, to pewnie historia "długiego" ;) 2009/10/24 21:29:52
Świetny artykuł, tylko mam uwagę do ostatniej historii. Trzeba było mu pomóc a nie bezczynnie jak kłoda leżeć! Sama nic nie zrobi ale narzekać potrafi...
2009/10/24 21:30:00
lo0
zgadzam się, jak ktoś jest młody początkujący to słowa "poproszę paczkę prezerwatyw" mogą być jak drut kolczasty w gardle. 2009/10/24 21:30:06
umarłabym ze śmiechu na bank, gdybym trafiła na takiego krzykacza zaokiennego, czad
2009/10/24 21:32:02
sam
Tak, dlatego to nie jest moim zdaniem kompromitujące. Niektórzy natomiast jak mają problem z kupieniem prezerwatyw idą z tym do gazety, jak mój kolega z liceum. 2009/10/24 21:32:15
she_zalogowana
Niech zgadnę, Komin, przyjemność analna? ;) Tak, jasne. Ja i anal przez palca i do tego w gumie. Chociaż znając Twoją skromność, to pewnie historia "długiego" ;) Chyba do regulaminu wpiszę punkt: zakaz komentowania bez znajomości podstaw bloga. Długość mego penisa (która przez Komisję Europejska została uznana za najlepszą długość idealną) powinna być doskonale znana wszystkim czytelniczkom, nawet tym, których tu jeszcze nie ma. 2009/10/24 21:33:29
capri,
gdybym trafiła na takiego krzykacza zaokiennego, Fajne określenie. Krzykacz zaokienny. To ten od anala: analnik palcowy. Palcownik gumowy? 2009/10/24 21:35:07
Choć, tak po chwili zastanowienia...
Żadnych w tym uczuć, tylko techniczne szczegóły. To tak jakby umyć zęby, nieważne, jaką szczoteczką. :/ 2009/10/24 21:36:29
mesje
bardzo podoba misie Twoje podejście do tematu :-) capri anusiak gumiany 2009/10/24 21:41:59
Tak w ogóle to niesmakiem napawa mnie ta 16latka, która wiedziała, że ma być "przebijakiem" dziewictwa faceta. Wstrętne.
2009/10/24 21:42:38
"Szukanie wejścia" jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalne :) Jakie dziewczyny i kobiety potrafią być wtedy miłe.
2009/10/24 21:44:29
cześć, żagle :-)
klaudyna, 'szukanie wejścia' jest ciągle powszechne i nie ma się co wkurzać tylko wziąć i wprowadzić głąba ;-) 2009/10/24 21:44:43
ależ ja znam podstawy bloga ;)
Dlatego znając również możliwości Kominka i jego wrodzone szczęscie, wierze, że natura hojnie obdarzyła to i owo ;) Z tych powodów stwierdzam, że historia "o Długim" jest całkiem prawdopodobna! 2009/10/24 21:47:59
ten krzykacz boski!:)
ja bym temu w piżamie dała szansę. może chciał zatańczyć, zrzucając z siebie kapcie i porcięta:) albo nie, skjoro facet siedził pod prysznicem, wiedząc, że za chwilę wejdzie do mojej sypialni i się ubrał po uszy to jakoś tak dziwnie trochę. on nie powinien wyleżć nago? a najlepiej zapytać z łazienki ktory to szampon, a potem dać sobie pokazać i zachęcić do wlezienia pod wodę? borze, nie wiem:( może wtedy zima stulecia była. 2009/10/24 21:48:34
misiek co u Ciebie?? ja dzisiaj wyrzuciłam z mieszkania mojego byłego. Wolność, wolność czuję wolność:)
2009/10/24 21:49:38
lo,
najmniej kompromitujace szukanie prezerwatyw?? bo pani za ładna?? matko:) 2009/10/24 21:50:00
She.
Długość penisa Kominka jest precyzyjnie określona niczym wzorzec z Sevres, i doskonale znana obecnym tutaj. Nie ma tu miejsca na "to i owo". 2009/10/24 21:50:48
1. Bo pokazała mu album ze zdjęciami. - ZASADNE. Też bym nie mogła, gdybym chwilę przed seksem zobaczyła tego typu zdjęcia mojego przyszłego partnera seksualnego.
2. Bo musiał krzyczeć ZASADNE. To my możemy sobie tak krzyczeć, nie faceci. Ten jakiś taki w ogóle niemęski. 3. Bo miał długiego ZASADNE. No niby nie jego wina, no ale ból - wykluczone. 4. Bo wstydził się gum ZASADNE. Facet-cienias. 5. Bo słuchał rapu BEZZASADNE. Zakładam, że wszyscy ludzie pytają o muzykę przy zawarciu nowej znajomości i jest to coś, co powinno się wiedzieć przed pierwszym seksem, więc powinna była się tego spodziewać. Do siebie pretensje. 6. Bo chciał se błonę przebić (brudne gacie) ZASADNE I BEZZASADNE. BEZZASADNE - wiek 16 lat no to wszystko tłumaczy. ZASADNE - Brudne gacie? Bez komentarza. 7. Bo wyszedł z łazienki w BEZZASADNE. Mógł później ściągnąć z siebie te śmiszne paseczki i okazać się całkiem fajny w łóżku. Przynajmniej ten byłby czysty;) 8. Bo użył gumki popłakałam się ze śmiechu przy tym, ale BEZZASADNE. Skoro nie tego palca oczekiwała, powinna od razu mu o tym powiedzieć. 9. Bo szukał wejścia BEZZASADNE. To ona mogła być spięta i przez to nie mógł se poradzić. Więcej wyrozumiałości. 2009/10/24 21:51:43
matylda
Jego wygląd poraził moją wyobraźnie!:) I ta saszetka pod pachą ... No niby nic dziwnego, ale parknęłam na głos podczas czytania:) pewnie tez bym mu dała szansę, zwłaszcza, jak by mial dostatecznie zagubioną minę:) Ale tylko ten raz walka! 2009/10/24 21:52:16
Sam
Raz można, dalej niech se radzi wojownik Sam :-) She Mrygam do Ciebie oczkiem, to chyba ta, taka genezaolooo... giczna ;D Serio jest bardzo mitologiczna i nowoczesna zarazem. 2009/10/24 21:54:04
starlit,
mój były, który jako jedyny doświadczony został testem penisa, miał tak ogromne poczucie humoru, że wyobrazam go sobie w sumie, że mogłby wyjść w piżamce i z kosmetyczką. nawet jakąś scenkę odegrać!:) 2009/10/24 22:00:28
żagle
zimno. matylda to akurat śmieszne było:-) klaudyna mój coś mówi, że jak ktoś ma 'wiaderko' to może i facet może sobie radzić sam. makbelka dokładnie, wyrozumiałości więcej ;-) 2009/10/24 22:02:57
Przepraszam, w wieku 26 lat problem z prezerwatywami to już jednak obciach. Przegapiłam wiek.
2009/10/24 22:03:45
klaudyna,
skoro tak twierdzisz Przejebane ;) Ale dla mnie czy dla potencjalnych partnerów seksualnych? 2009/10/24 22:05:50
Umieram ze smiechu. Przysięgam.
W ramach przeprowadzki na nową notkę pozwolę się sobie zacytować: zaczynam się o siebie martwić. Robiłam ostatnio fotki czarno-białe swemu nieogolonemu mężczyźnie i się podjarałam, bo na jednej wyszedł zupełnie podobny do kominka. Czy cos ze mną nie tak drogie bravo? 2009/10/24 22:07:33
Mak Bell
Moje twierdzenie nie jest prawda absolutną ino myślą ulotną. Zadzierzgniętą ku Tobie :) 2009/10/24 22:07:55
Tak się zastanawiam, co wtedy myślała sobie ta "druga" strona. Bo niektórzy to sobie sprawy nie zdają w ogóle, że coś może być z nimi nie tak.
żagle ależ proszę, do usług. 2009/10/24 22:09:33
klaudyna,
ech, czyli jednak dla mnie. Popracuję nad sobą w takim razie ;) 2009/10/24 22:10:19
padłem czytając opowieści :) zajebiste. niektóre sytuacje wydają mi się wręcz nieprawdopodobne.
2009/10/24 22:13:38
a gdzie jest canta? naprawdę dołączyła do makry?
jak na złość teraz przypominają mi się wszelkie pokiereszowane seks stories znajomych i nie tylko 2009/10/24 22:16:43
Ja się ostatnio dowiedziałam, że moja koleżanka robi to z czego tak się śmiałam.Uprawia seks analny, ponieważ chce zachować dziewictwo do ślubu..
2009/10/24 22:19:57
Przestawiłam już wszystkie zegarki i teraz się gubię w obliczeniach :-)
lo0 dobre i to - mogłaby odkładać na operację rekonstrukcji... 2009/10/24 22:20:46
Lo.
Tjaaa. A prostytutki nie pozwalają sie całować, też "żeby coś zachować" dla swoich partnerów. :/ 2009/10/24 22:21:09
borzu, moje zwierzenia w tekście:)) hehhe
pan z gumką na palcu wymiata!!:) bry:) 2009/10/24 22:21:42
mesje
prostytutki nie tylko nie pozwalają się całować, ale też nie pozwalają sobie na orgazmy. Tyle, że zapewne z innego powodu... 2009/10/24 22:23:11
mmadzka
Sami swoi, przyznaj się! matylda Wiem. Na dodatek jest wierzącą katoliczką i uważa to za mniejszy grzech. 2009/10/24 22:23:56
loo. nie muszę sie przyznawać, już kiedyś o tym pisałam (ale Ciebie chyba jeszcze wtedy nie było). krzykacz zaokienny jest mój:))
2009/10/24 22:25:55
Mesju
Nie , pragną zachować tożsamość. Nie wolno całować ust Justyny która jest Esterą. 2009/10/24 22:26:16
mmadzka
To musiał być chyba też najzabawniejszy seks w Twoim życiu :-))) she Ty tu nowa? Bo nie kojarzę. 2009/10/24 22:27:58
Hmm.. , w sumie z choinki się dziś nie urwałam .
Po prostu milczący, obserwator ;) A dziś jakoś mnie naszło i odezwałam się . Czeeeśść ! :) 2009/10/24 22:28:06
loo. teraz, jak o tym myślę, to było zabawnie, wtedy nie, bo on na prawdę fajny był, a tu takie cuś:(, masakra. zarzynana świnia to pikuś, przy nim:)
2009/10/24 22:28:18
Rozwaliło mnie zdjęcie i palec w prezerwatywie. Jak to dobrze, że nie jestem Austriaczką.
2009/10/24 22:28:59
mmadzka,
heh to musiało być zabawne ;-) nie powiedziałaś mu, ze Ci to przeszkadza?; Witajcie moi drodzy po dłuższej nieobecności :* 2009/10/24 22:30:29
maonna
Cześć, ja tu nowa, Lo jestem :-) she Cześć, dla Ciebie jestem tu stara, Lo jestem. 2009/10/24 22:30:37
maonna. no właśnie mu nie powiedziałam, bo już po tym razie kojarzył mi się tylko i wyłącznie z tym darciem kapcia i już jakoś poważnie do niego nie podchodziłam. w tym momencie czar prysł i nie było już sensu o tym gadać
2009/10/24 22:31:35
bezzasadne są pretensje dziewczyny, w którą biedny chlopak wejść nie mógł - mogła mu pomóc, złapać za penisa... coś mi sie wydaje że to łóżkowa kłoda. Krzykacz zaokienny i ten od anala - hehe :D dobre:)
2009/10/24 22:32:33
Jak to "vademecum dobrego kochanka" zbliża ludzi ! ;)
Ha ! czekam do poniedziałku ! :) 21:32 2009/10/24 22:32:45
Bry wieczór,
O, żesz! Te "brudne gacie" przebijają wszystkio w dzisiejszym odcinku. Naprawdę można przeżyć wstyd, człona wielkiego jak USS Phoenix (tutaj nie zapomnieć używać zwrot: nie, bo boli), czy jakieś cyrkowe sztuczki z gumą, ale BRÓD(w ogóle), to już porażka w skali czarnej dziury. 2009/10/24 22:34:05
lo,
nie piernicz. she kojarzę dłużej niż Ciebie. to ja jestem stara. mmadzka, nie połechtało to Twojego ego?ze takie emocje wyzwalasz?:) ja bym umarla jakby mi tak ktoś wyć zaczął przez okno:) 2009/10/24 22:34:06
popo. nieee no dla mnie gumka na palcu, przebija wszystko:), a brudne gacie, to po prostu żenada nad żenady:(. mój krzykacz, to przy tym pikuś:)
2009/10/24 22:34:57
lo_0,
Witaj Lo:) miło poznać:) mmadzka, heh mam nadzieję, że sąsiedzi nie dzwonili po policję z tego powodu ;-) 2009/10/24 22:35:39
mmadz,
ale krzyczak zaokienny? Toż to do słownika powinno wejść :) 2009/10/24 22:37:17
matylda. wiesz, on zaczynał wyć przy najmniejszym moim ruchu, nie wiem, w sumie nie myślałam nigdy o tym w ten sposób:)
maona. nic mi o tym nie wiadomo, dobrze, że to duże osiedle było i ciężko byłoby im dojść, z którego okna owe darcie dochodzi:) popo. chyba mało takich egzemplarzy po świcie chodzi:) (oby) 2009/10/24 22:38:09
tak, krzykacz zaokienny powinien być w słowniku:) mmadzka, a ów Pan czyta Kominka?;
2009/10/24 22:38:33
jeej , na ziewanie mnie wzięło .. !
a zegarki dziś w nocy do tyłu , joo? ;) 2009/10/24 22:39:30
maonna. nie wiem czy czyta, od jakiś 5 lat, pana na oczy nie widziałam. z tego co wiem, to jest szczęśliwym małżonkiem, pani, której darcie nie przeszkadza:)
2009/10/24 22:39:53
mmadzka,
może Ty mu krzywdę robiłaś po prostu? nie masz nigdzie kolczyków?;) 2009/10/24 22:40:00
mmadz,
ale nawet nie musi być przekaz dosłowny. Po prostu to tak cudne sformułowanie, że aż szkoda wyrzucić ;) 2009/10/24 22:41:24
popo. nie mam nic na przeciwko:)
matylda. niee, nie mam kolczyków (nigdzie) i zapewniam, że to nie był krzyk cierpiętnika 2009/10/24 22:42:28
dlaczego człowiek moze dłużej spać, akurat wtedy gdy jest mu wszystko jedno o której się obudzi?
2009/10/24 22:49:08
Idea jest czysta. Tożsamość też idea a jakże inna dla kobiet i mężczyzn.
2009/10/24 22:49:10
popo. jak to?, przecież mówię, że to nie ten czas. mbW, było 5 lat wcześniej
2009/10/24 22:51:10
mmadz,
myslisz, że to tak objawia się i znika? Tam cały czas jest jej cząstka... 2009/10/24 22:52:04
popo. no tak, ale objawienie z kolei, pojawiło się dużo później (jakieś dwa lata)
2009/10/24 22:52:37
czy Jacek Mąka to jakaś rodzina demąki?
kominek, jesli tak, jest szansa, że ją odnajdziesz 2009/10/24 22:53:30
mmadz,
no bo to tak rozłożone w czasie jest. W sumie kto wie co w tych niebiosach siedzi? 2009/10/24 22:56:36
mmadz,
a wszystko te piękne zęby, gdybym ja je miał(a)... niezbadane są wyroki bossskie. Chyba czas na powolną ewakuację. 2009/10/24 22:58:20
lo_0
nigdy nie idę na łatwiznę :), a do Gołoty jakiś sentyment mam. Fajnie by było jak by wygrał. A gdzie jest reve nie ogląda gali boksu? Stalą pewnie ogląda :D. 2009/10/24 22:58:53
popo. no widzisz, piękne zęby, których już poźniej nie chciałam, ale póki nie wydawał z siebie dźwięków, było na co popatrzeć:)
2009/10/24 23:01:33
Denerwuję się przed walką.
Nagie fotki by mnie zrelaksowały... Albo któraś z was mi wyśle albo sam se zrobię. 2009/10/24 23:02:46
mmadz :)
kominek, własnie! 2tysionc! Ale najwcześniej jutro mogę przesłać, bo zanim sobie zrobię, mój brat zaśnie na amen. 2009/10/24 23:03:08
Hehe nie zgadzam się ze wszystkimi :D mnie by pidżama ukochanego nie odstraszyła (no może jakaś różowa w słoniki, a nie "zwyczajna" ;) ) jakby była bardzo paskudna to spał by nago i tyle :D ale brudna bielizna to już całkiem by mnie do kolesia zniechęciła (nie tylko do kontaktu seksualnego).
2009/10/24 23:07:19
:) moje życie jest jednak nudne...
ale rewelacyjny temat. czekam na ciąg dalszy. 2009/10/24 23:07:26
zaczyna się!!! aj aj aj aj
hehe, widzę, że mój/nie mój - bo mmadzkowy krzykacz zaokienny przypadł do gustu nie tylko kominkowi;) mmadzka, skąd Ty wzięłaś taki egzemplarz? 2009/10/24 23:09:52
capri. ładny był, dwie szare komórki, to przypadł do gustu, ale potem..., no cóż:(
..a który Twój? 2009/10/24 23:10:31
Abstrahując od dzisiejszego tematu , na chwilkę:
tych zakrzywionych nosów u bokserów - nie zniosę ! wszystko mają zakrzywione .. ? 2009/10/24 23:12:47
Wychodzi na to, że kobiety albo generalnie są dobre w łóżku, albo bardziej wymagające.
Chociaż Austriaczka mnie rozwaliła. :) PS. Obstawiam, że Kominek albo wstydził się kupić gumki, albo nie mógł trafić. :D 2009/10/24 23:16:35
Bym się do czegoś przyznała, ale boję się, że bana dostanę.
No cóż, dobranoc, emocji wielu życzę :) 2009/10/24 23:19:42
mmadz,
(rozgląda sie na prawo i lewo, do góry, w dół i na śpiacego obok brata) tak 2009/10/24 23:21:31
Jakie emocje, już Adamkowi gratulowałam. Jaki zez niepojęciowy, aj :)
2009/10/24 23:28:10
Adamek przypomina mi Białego Kła, a Gołota tego buldoga, który go w końcu zadusił.
Pierwszy atakuje i kąsa, drugi czeka na dogodny moment... Dylemat jest, bo na HBO2 300 walczy. po.po pa. 2009/10/24 23:37:12
jeszua,
hej, co to za piosenka leciała przy Adamku? funky polak - pamiętaj było mówione. Kurde, też jest mi trochę szkoda Gołoty. Ale Adamek - oklaski. 2009/10/24 23:38:20
makbleka
dzięki, już zdążyłem się dowiedzieć, może było mówione, ale ja to przegapiłem 2009/10/24 23:38:55
sam
Pomyśl o tych ludziach, którzy pewnie zapłacili mnóstwo kasy za bilet po to żeby oglądać taką walke.. 2009/10/24 23:39:33
makbelka
jedyną szansą Gołoty było jedno sprawne "dosięgnięcie" przeciwnika. Adamek by się nie podniósł. Gołota za długo się czaił i bez sensu pajacował. To jest najgorsze, ten popis na początku. Ze wstydu bym się chyba teraz spaliła. 2009/10/24 23:40:04
Endrju dlaczego mi to robisz! Nie ma co Endrju myślał, że jednym ciosem wszystko załatwi, ale Adamek raczej za szybki na to był.
2009/10/24 23:40:25
lo0
ee, myślę, że liczyli chociaż na trzy rundy... Żal mi Spartan. Bardziej niż Gołoty jednak. 2009/10/24 23:41:07
"- Kibicuję Andrzejowi Gołocie. Jestem z Warszawy tak jak "Andrew". Chociaż nie jestem pasjonatem boksu to jestem przekonany, że wygra Gołota. Walka będzie bardzo wyrównana, a "Andrew" zwycięży na punktu - mówi naszemu reporterowi jeden z kibiców w hali Atlas Arena."
Ech, optymiści. 2009/10/24 23:41:11
lo_0
Ci co zapłacili pewnie na tyle lubią boks, że nie żałują wydanej kasy. 2009/10/24 23:42:46
Ja nie widzę nic złego w tej piżamce w kratkę i kosmetyczce pod pachą
no a kapcie hotelowe? całkiem higieniczne o ile były czyste oczywiście 2009/10/24 23:43:55
magnes
ale on chyba nie miał ochoty zdjąć tego...yyy "odzienia"...:-) 2009/10/24 23:44:23
szczerze mówiąc zawsze miałam słabość do takich męskich piżam, w paski lub kratkę, zapinanych na guziki, z kieszonką
2009/10/24 23:45:49
Najgorszy seks?
W czasie walki Endrju. Szybko i z negatywnym zaskoczeniem. magnes, no chyba, że tak...:-) 2009/10/24 23:46:52
Kominek
Twój rozmiar 15,8 też może się okazać za duży zależy od średnicy, której nie znam i jako że jestem po 30-tce taka wiedza mi nie grozi 2009/10/24 23:47:00
Nic Gołota nie pokazał, no nic, czuję niedosyt, ale Adamek pięknie walczył
2009/10/24 23:48:04
makbelka
no nie wiem, ja nie lubię się wstydzić - z kasą czy bez - straszne uczucie. A wystarczyło podejść do walki na poważnie. 2009/10/24 23:49:10
Capri
Gołota pokazał, że jest duży i ciężki, Adamek, że jest kogutem:-) Też czuję jakiś niedosyt. Albo niesmak bardziej. 2009/10/24 23:49:43
Szi.
...wszystko mają zakrzywione?... Zwłaszcza mózgi. O, jak tu Martuuhy brakuje... 2009/10/24 23:50:19
Jednak o klasie człowieka świadczy to, że wie kiedy odejść. Gołota sam tak naprawdę niszczy swoją legendę, zgadzając się na te kolejne bezsensowne walki, które go upokarzają.
2009/10/24 23:51:53
To teraz czekamy na to :
www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/352401,walka_pudzianowski_najman_na_gali_mma.html ;-)) 2009/10/24 23:53:17
lo)
:-) czekajmy śpiąc. To był szalenie wyczerpujący wieczór... 2009/10/24 23:53:24
sam,
no właśnie mi bardziej chodziło jednak o to, że dla Gołoty kasa była w tej walce najważniejsza. Nie podszedł do niej poważnie. Takie odnoszę wrażenie po tym jego pajacowaniu. Adamek natomiast pokazał klasę. 2009/10/24 23:57:26
Miśka.
Ma pofałdowany. Eech, Endriu po co Ci to było... Kruwa, Polak pobił Polaka. To chyba niepatriotycznie. ;D 2009/10/24 23:58:55
mesje
po 300 tysiaków zielonych. No i wierzył w siebie chyba. Historii Goliata nie znał. 2009/10/25 00:02:10
No tak. Za trzysta tysięcy baksów to Adamek mógłby mi najebać.
Ale ze mną to żadna atrakcja. I krótka walka by była... 2009/10/25 00:03:09
mesje
niekoniecznie. może by było : "Nie uderzyłam tego mesje, bo nie mogłem go znaleźć na ringu" 2009/10/25 00:05:52
Miśka.
"...Gdzie jest ten rycerz, który mnie wyzwał? Może odjechał bez pożegnania?..." 2009/10/25 00:06:20
Najbardziej oczywiste wydaje się to, że najbliższe Kominkowi swojego czasu były problemy z wejściem...ot co nie zawsze trafia się w dziesiątkę. Trening czyni jednak mistrza, choć nie z każdego, a może po prostu trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...
2009/10/25 00:09:48
:-D
dobranoc utulę gamonia, bo załamany jest. Najpierw baty w Zielonej Górze, teraz 5 rund... pa. 2009/10/25 00:12:07
Notka po prostu świetna, aż się nie mogę doczekać kontynuacji.
A tak w ogóle, to dowiedziałem się co Andrzej robił po drodze do Indian w Meksyku: www.sadistic.pl/machete-vt24512.htm 2009/10/25 00:12:23
Baj Lo.
Te zegarki to już można chyba przestawiać nie? Rano obudzimy się w innym świecie. Całe szczęście, że jedno jest pewne. Odpalę kompa - a tam Komin. Nie, w lodówce jeszcze Go nie ma. 2009/10/25 00:12:25
Mnie zastanawia, JAK w ogóle doszło do tego, że z takimi beznadziejnymi facetami dziewczyny te dziewczyny znalazły się w pobliżu łóżka.
2009/10/25 00:19:42
Hurr.
Bo nie przywiązywały do tego większej wagi. Zęby. Umyć zęby. Pisałem. 2009/10/25 00:25:50
:))
co za historię;] ale ten co miał ochotę przebić -żenua;/ najgorszy to chyba ten z brudnymi gaciami..fujj... a to że wstyd kupić gumki..cóż..młodość jest to i wstyd też;].. a pan od piżamki..zgadzam się ...ubranie znika, a facet mógł okazać się dobrym kochankiem i ten krzykacz...heh..każdy jakoś okazuję emocję...ale żeby tak się wydzierać??:)) czady!. 2009/10/25 00:32:46
klocek,ale silny klocek...podobno też się nie lubią więc mają ochotę dać sobie po buzi.
a może to jakaś (kolejna)..akcja dla publiki? ... 2009/10/25 00:35:21
z tym lubią, nie lubią to nie wierzę, podgrzewanie atmosfery, mnie w ogóle zdziwił ten pomysł, co Pudzian będzie robił - podnosił ciężarówkę z Najmanem w środku?
2009/10/25 00:39:34
hehe...a to dobre;]
Pudzian będzie podnosił ciężarówki a Najman będzie mu kibicował:D a za złe kibicowanie i machanie pomponami dostanie w czapę;)...albo odwrotnie..jak Pudzian nie podniesie autka...to Najman mu da w czapę- i tak będą się "miłować" za grubą kasę!! życióweczka;] 2009/10/25 00:46:42
mesje55
hahaha gdyby oni tak się policzkowali to ja bym na to chyba poszła:D tylko wcześniej mogliby obejrzeć filmik:] 2009/10/25 00:48:59
2009/10/25 00:56:32
Wiecie Dziewczyny?
Uczyłem się kiedyś tych kroków. Szczególnie tego charakterystycznego obrotu z zawinięciem zewnętrznej nogi. Nie jest to latwe. Cleese wymiata. 2009/10/25 00:58:36
dodam że to jest nawet momentami przykre;]]
ale mimo to człowiek się brechta 2009/10/25 01:01:28
mesje55
hehe..no no i pewno się nieźle zsapać można;) respect za próbowanie!;]] 2009/10/25 01:09:00
a to jest mocno zaraźliwe www.youtube.com/watch?v=OPlSWz5m5AU
obejrzałabym..ale tylko tę serię z Sellersem 2009/10/25 01:09:05
mesje55
Ja? hmm...a bo ja wiem czy nówka..już jakiś spory czas tu siedzę i czytam, obserwuję, czasem coś skomentuję bo...aż nosi człowieka taki brecht;)) 2009/10/25 01:16:27
niee, nie mogę tego oglądać, nie o tej porze
a ja Cię, chaosik kojarzę 2009/10/25 01:19:50
Capri.
Sellersem też już od pradawna jestem zarażony, wszystkie jego filmy znam na pamięć. Ta jego urokliwa niezręczność połączona w gruncie rzeczy z dobrocią i delikatnością nadzwyczajnie mnie wzrusza. Chaosik. To brechtaj się, brechtaj. ;) 2009/10/25 01:21:59
rev,
na dziś mam dość, afro afro;) chaosik, (myśli, myśli) z kominka? 2009/10/25 01:22:11
mesje55
nie no...żeby nie było że tylko się brechtam... poza śmianiem się, występują u mnie też inne oznaki uczuć..gdy czytam to co stworzy Kominek;]] 2009/10/25 01:24:03
mesje,
a czy ty wiesz co znaczy brechtać się w grypsach? :))) (pocierać łechtaczkę :D więc niech się dziewczę brechta) heee capri, ja już nic nie oglądam. ta pokojówka mnie wykończyła no :) 2009/10/25 01:24:21
mesje,
nie byłam :) byłam za to w kfc po żarcie i na gołocie u kumpla :) 2009/10/25 01:29:55
capri,
serio serio :) ktoś mnie tak kiedyś uświadomił :) więc puszczam tę wiedzę w świat :) chaosik, no widzisz :) 2009/10/25 01:32:10
mesje,
ubierając się pomyślałam "oho, chyba jednak nie powinnam kfc" kiedy moje rurki coś opornie się wbijały na mój es. :D no ale to było pożegnalne kfc ;) przecież kumpel nie będzie jadł sam..co nie? 2009/10/25 01:36:34
Booku, booku żebym ja tu musiał chlastać kruwa... Dzie te wszystkie bumelantki od walenia po pysku kruwa no...
2009/10/25 01:40:33
rev,
rurki od tego są, żeby się opornie wbijały na es, swoją drogą, ja rozumiem, żeby Cię stalą wykończył ale pokojówka? chaosik, już tak nie przeżywaj 2009/10/25 02:02:20
Capri.
Nie kojarzy mi się. Ale się nauczę się. Bylem na Purplach, nie zapomnę do końca życia. Morse jest dobry. Nie Blackmoore, ale dobry. Nie wybrzydzać mię proszę. ;) 2009/10/25 02:14:32
co wy chcecie od faceta w skarpetkach no? stopy to zdecydowanie najbrudniejsza i najbardziej smierdzaca czesc ciala czlowieka, niech lepiej siedza w welnianych kondomach a reszta zrobi swoje. :) co do najgorszego seksu to nie stwierdzam jakobym taki mial kiedykolwiek, totez zadnej historii Kominkowi nie wysylalem. chodz gumek to nie lubie, przyznaje. :)
2009/10/25 02:29:53
Bałtycki
Gumki Tobie przecież niepotrzebne. Radykalne środki tylko uszanować mogę. Z pewną zadumą. Skarpetkom mówimy zdecydowanie. Nie! Facet w koszuli i bez spodni też ma bana! Nie! Choćby tu, a zwłaszcza tu, zachowajmy... co? klasę? kulturę? Estetykę niechby? Coś... Zachowajmy coś. Dla siebie. 2009/10/25 02:33:11
jak bym zobaczyła zdjęcie faceta z głową między nogami innej kobiety, to też bym nie dała rady. wiedzieć, że miał inne, domyślać się, że jednak nie był prawiczkiem ;) to zupełnie co innego niż zobaczyć i to tak konkretnie. hm. no nie wszyscy są stworzeni do seksu grupowego w układzie 2 kobiety + 1 facet. albo jak w powyższym opisie 2 facetów (w tym murzyn) + 1 kobieta. chociaż jest to dobry materiał na fantazję.
ale reszta jest po prostu pocieszna :) 2009/10/25 02:34:21
caban zaskoczę cię, ale nauka i medycyna dowiodły, że mycie pomaga przeciwdziałać smrodowi stóp. zaufaj naukowcom. myj nogi.
2009/10/25 02:37:23
mesje,
ass=es Nie wybrzydzałam ani przez chwilę. Na Blackmoora z jego nową trupą kiedyś się wybrałam (w Hindenburgu zresztą) ale to jakaś zupełnie inna muzyka i sceneria, sam wiesz. 2009/10/25 02:40:50
caban,
chciałoby się powiedzieć lepsze śmierdzące nogi niż śmierdzące gacie ale nie, smrodowi mówimy zdecydowane nie 2009/10/25 02:51:38
myje nogi, spokojnie :) jednak wystarczy godzina w butach na miescie albo w aucie i juz te nogi sa jakies nie teges... a cala reszta jest ok. nie rozumiem jak mozna podczas seksu zajmowac sie stopami partnera. to strasznie nudny seks musi byc ;).
na brak seksu nie narzekam wiec zmieniac sie nie zamierzam. tylko mi tu nie mowcie ze moje dziewczyny "psuja rynek" i zanizaja wymagania ;). wszystko potrafie zrozumiec ale skarpetek nie odpuszcze ^^ co do gumek to w stalym zwiazku nie potrzebuje, racja. co nie zmienia faktu ze ich jakos tak nie lubie. ale na stopy chetnie zaloze. extra safe. 2009/10/25 02:57:18
Capri.
Ritchiego lubiiłem jeszcze z "Rainbow" później już mniej, zresztą wiesz - on był trochę destrukcyjny... 2009/10/25 03:02:37
mesje,
trochę. dosłownie i w przenośni. www.youtube.com/watch?v=1aQ9P4qi8uo ja tam psucia sprzętu nigdy nie zrozumiem ale byli tacy, którzy próbowali to interpretować, niestety link nie przechodzi bo ponoć gitara jest seKSy 2009/10/25 03:15:28
Capri.
Próbowałem coś napisać od godziny. Poszło wstecz między stare komentarze. Zgodnie ze starym czasem. 2009/10/25 09:23:06
bry dzionek. :)
wszyscy jeszcze śpią? jak tam wczorajsza walka, bo z emocji nie wytrzymałam do końca i zasnęłam. ^^ 2009/10/25 09:46:01
Czy faceci zawsze muszą mieć świra na punkcie wielkości swojego penisa? Pochwa i tak ma około 12 cm długości, więcej nikt tam nie zmieści. Zaskoczyło mnie to. Uprawić seks z kobietą i myślenie o zdjęciu. Bo tamten miał większego. Osobiście myślę, że umiar przede wszystkim. 16-18 cm nie jest źle. 12cm-zabawnie. Ponad 18cm- odczuwam lekki strach, bo jak facet będzie myślał tylko o sobie i na siłę całego wpychał to będzie oznaczało ból w czasie i po stosunku. Nigdy bym nie przypuszczała, że taki incydent może sprawić, że seks będzie dla faceta najgorszym w życiu. Psychika mężczyzn tak bardzo sie różni od mojej. Jestejm w szoku. Czytając Kominka można wyciągnąć wiele pożytecznych wniosków. Mężczyźni, piszcie więcej i częściej, proszę.:)
2009/10/25 09:55:27
migotka, Adamek wygrał!:D czytaj kominkowego blipa
mnie najmocniej rozbroił typ w brązowo-granatowej piżamce. mrrr... 2009/10/25 09:57:09
edereleda,
racja. dziękuję. :) mnie chyba jednak krzykacz zaokienny i gumofilcowy paluch. 2009/10/25 09:58:31
powiedz,
faceci, to wzrokowcy no i gdyby wszystkie pochwy miały 12 cm, to biedaki z większymi korzeniami musieliby za kozami latać - a weż w mieście kozę znajdź 2009/10/25 10:12:27
Gerdzia, jak wzrokowcy to powinnien się skupić na zagranicznych piersiach:) A pochwa na prawdę więcej nie ma, no chyba, że jakaś patologiczna...;o
2009/10/25 10:19:57
łomatkobosko, dlaczego ja na weselnych płytach jestem zawsze najgorszym pokemonem?:(
2009/10/25 10:21:25
edereleda,
nie martw się, ja zawsze wychodzę na zdjęciach jak po kilku sporej dawce heroiny. nie ma to jak rozmowy z rana o patologicznych pochwach :D 2009/10/25 10:21:35
znów jestem wściekła. Od rana. Rodziny się nie wybiera. kulwa!
dzień dobry wszystkim 2009/10/25 10:21:41
pochwa ma 12 cm? to teoretycznie prawie żaden facet nie powinien zmieścić swojego, a co to za seks wtedy.. dzieki bogu, moje dziewczyny miały dłuższe pochwy - patologiczne przypadki?:) ma sie tego farta w życiu :D
2009/10/25 10:25:21
bry, lo. :)
kenazz, patologia i fart w jednym zdaniu. a myśliałam, że to się nie zdarza. 2009/10/25 10:29:56
lo_O
;-* kenazz, wychodzi na to, że ja też jestem w całości patologiczna :( 2009/10/25 10:32:35
rev
Jakie mądrość życiowe :-)) ede Jak zdrowie, wszystko dobrze? ;* Mnie ostatnio mądrością życiową uraczyła koleżanka, mianowicie: Penis ma to do siebie, że jest obrzydliwy ale się go lubi 2009/10/25 10:37:45
Wydaje się wam dziewczyny, że jest dłuższa i większa z powodu jej rozciągliwych ścianek i śluzu, który ułatwia tarcie. Na sucho jest całkiem inaczej, pewnie.:)
2009/10/25 10:39:46
lo,
no a jak? to są rzeczy, których nie przeskoczysz, nie ominiesz i nie puścisz w niepamięć. jedyne co można zrobić dla siebie, własnego zdrowia, spokoju umysłu itp itp to wyluzować, przyjąć to jak jest, i przekierować swoje myślenie ze zdenerwowania na oazę spokoju ;) 2009/10/25 10:40:07
lo,
*puci puci* szkoda że dzisiaj się następna część tekstu nie pojawi;) może byłaby moja opowieść 2009/10/25 10:42:39
padłam:-D
kenazz pochwa ma długość od 4 do 14 cm, najczęściej między 6 a 8, ale jest "rozciągliwa". dzień dobry. 2009/10/25 10:43:14
mialam takiego ktory zamiast krzyczec smial sie -po- , ale to histerycznie....przyznam ze na poczatku brew podnosilam ze zdziwieniem.jednak nie moge zlego slowa na chlopaczyne powiedziec- bo przed smiechem wszystko bylo rewelacyjne;)
2009/10/25 10:44:08
Dzień dobry Dziouchy.
Wiedziałem, że gdzie jak gdzie, ale tu to zawsze z samego rana jakieś miłe patologie znajdę. Wasz ulubiony degener. ;) 2009/10/25 10:44:25
rev
No ja wiem, ale jednak wolałabym jakoś zmienić tą sytuację. Klasa maturalna plus utrzymywanie się? Nie, chyba niewykonalne. ede Opowiadaj tu, co tam,sami swoi ;-) 2009/10/25 10:47:12
rev ma rację. mam brata w Warszawie, zdaje w tym roku maturę i mieszka na swoim. Daje radę. :)
2009/10/25 10:54:14
lo,
poza tym klasa maturalna jest raczej pikusiem w porównaniu do studiów, a wiele osób studiuje i się utrzymuje. no i takie gadanie "że ..... i utrzymywanie się nie jest dobrym pomysłem" to może trwać do końca życia :) bo tam wszystko można wstawić. 2009/10/25 10:56:55
lo,
niewielkie. Ok.200 zł miesięcznie. Głównie pracuje sam na siebie. :) 2009/10/25 10:57:55
...
Całkiem nie źle Najbardziej mnie rozwalił koleś który wstydził się kupić gumek i ten od gumek na palec... Cóż, nieszczęścia chodzą po ludziach ;) 2009/10/25 10:58:16
lo,
no ja jestem nieco innego zdania. skoro teraz nie ma egzaminow na studia i liczą się punkty na maturze, nie wyprowadzałabym się tylko skupiła na maturze. takich fochem na rodzinę możesz sobie krzywdę zrobić. 2009/10/25 11:00:59
matylda,
to czy to jest słuszne to już inna sprawa. ja odpisałam lo, że to jest wykonalne, bo jest. ale zgadzam się z tobą, lepiej się zamknąć w pokoju i się uczyć póki co. 2009/10/25 11:01:04
matylda
Próbuje sobie myśleć w ten sposób, ale tak naprawdę pytanie gdzie będę miała lepsze warunki do matury jest względne, bo tu tez nie mam spokoju :-) 2009/10/25 11:03:47
dzięki borzu za rodziców, którzy nie wtrącają się w moje sprawy i dają mi święty spokój :) właśnie, trzeba pojechać i kupić jakiś prezent dla taty.
2009/10/25 11:05:43
lo,
nie wiem czy będziesz miała lepsze warunki, mając do wyboru uczenie się albo opłacenie czynszu za mieszkanie. wyprowadzka do obecnych problemów dorzuciłaby masę kolejnych. nei ma co się wygłupiać, lepiej kiecki szukaj na studniowke:) rev, no jest wykonalne, a jakże. tylko własnie lepiej wg mnie poczekac do zdania matury i wybyć z domu jeszcze przed rokiem akademickim. borze, nie mogłabym juz mieszkać z rodzicami:) 2009/10/25 11:11:06
matylda
Pewnie masz rację, co nie zmienia faktu, że mam próg wytrzymałości na obelgi, które przyjmuję, jednak teraz jestem wyścigowym autem i mam strzałkę na czerwonym. Wiesz, kurwa, ze wóz wyścigowy ze strzałką na czerwonym jest niebezpieczny. Mogę wybuchnąć. Ale jakoś wytrzymam ;-) 2009/10/25 11:14:32
lo,
dasz radę. statystycznie każdy nastolatek w przedziale wiekowym 15-19 wchodzi w konflikt z rodzicami, nawet jeśli ma z nim doskonały kontakt. :) 2009/10/25 11:14:35
lo,
obelgi?? a nie masz jakiejs babci czy cioci w poznaniu? moze w taki sosób? 2009/10/25 11:14:42
matylda,
dziwne raczej byłoby gdybyś sobie wyobrażała mieszkanie z rodzicami ;) 2009/10/25 11:19:17
faceci przysyłają mniej historii, bo zawsze tli się w nich obawa, że ten najgorszy seks w życiu to z ich winy, a nie partnerki ;) i zazwyczaj słusznie się obawiają.
2009/10/25 11:19:46
matylda
Nie wiem czy to dobre miejsce na uzewnętrznianie swoich przeżyć rodzinnych, ale obelgi to akurat normalność, począwszy od idiotki i chama, skończywszy na kurwie. Przeprowadzka do babci jest niemożliwa, bo babcia w pełnej komitywie z rodzicami, cioci nie mogę zawracać głowy. Zwykle ją ignorowałam,bo co się będę przejmować, ale ostatnio jestem wybuchowa, no i ile można znieść tego przed maturą. Najśmieszniejsze jest to, że teoretycznie mojej rodzinie daleko od patologii, obydwoje po wyższych studiach, dwa najbardziej prestiżowe zawody, bo matka prawnik [ chociaż w kłótniach to problem] ojciec lekarz.. Chyba to ja jestem patologiczna ;-) migotka Dobry kontakt z rodzicami skończył się jakoś w trzeciej klasie podstawówki, bo zaczełam się wyrywać spod ich zbawiennych wpływów i mieć swoje zdanie ;-) 2009/10/25 11:23:50
lo,
nie sądzę. kobieta jest zwykle w stanie zadowolić każdego faceta. odwrotnie to już jest problem. 2009/10/25 11:24:25
lo,
jestem przerażona. jestem w szoku. gdybym mieszkala w poznaniu, przyjęłabym Cię pod swój dach. i wcale nie żartuję. rev, w pewnym momencie rodzicom się tylko wydaje, że wiedzą lepiej co dla dzieci dobre. no i w pewnym momencie chcesz zacząć łazić nago po domu:) 2009/10/25 11:26:34
matylda
właśnie też miałam pisać, że jestem w szoku. po tym, jak lo pisała o tacie, że po wioskach ludzi leczy za jajka i kurczaki, to wyobrażałam sobie jej rodzinę jako rodzinę bardzo serdecznych i ciepłych ludzi. 2009/10/25 11:27:06
rev
Ale prawda taka, że facet jest mniej wymagający. matylda No to nie będę Cię straszyć dalej, , bo to i tak jeszcze nie wszystko, no i nie będę tak publicznie prała swoich brudów :-) Ale dziękuję za dobre chęci ;-* 2009/10/25 11:27:36
lo,
no tak. własne zdanie to spory problem dla rodziców, zwłaszcza gdy jest odmienne od ich własnego, co? U mnie był ten sam problem z tym że rodzice po rozwodzie, każde z nich inne zdanie. 2009/10/25 11:27:37
matylda,
ty masz dziecko. ty perwero jedna! ;) soonia, a mnie to w sumie nie dziwi. lo czasem wspominała między wierszami jak to tam u niej jest. 2009/10/25 11:27:49
soonia
Na tym polega cały paradoks. Pacjenci uwielbiają mojego ojca. Ale tak naprawdę ojca mniejsza w tym wina, bo jest pod pantoflem matki despotki i to ona rządzi w domu. 2009/10/25 11:29:58
soonia,
no ja to samo. nienawidzę patologii. te zawoalowane śmierdzą chyba nawet bardziej. borze. lo, ja kurcze nie wiem co powiedzieć. strasznie mi przykro. 2009/10/25 11:30:20
lo
teoretycznie to żadnej rodzinie nie jest daleko do patologii. ani pozycja społeczna, ani status materialny, ani wykształcenie nie są gwarantem niewystąpienia patologii. patologia to nie tylko bieda i alkoholizm. nie musisz szukać winy w sobie, że to z tobą jest coś nie tak i że to ty może jesteś patologiczna. 2009/10/25 11:32:47
lo.
wszystkim się wydaje, że patologia to wóda, ale przemoc psychiczna jest tym samym i nie ważne, jakie zawody ludzie wykonują; trzeba przeczekać te kilka miesięcy, a potem szukać studiów; i może jednak nie prawo? 2009/10/25 11:34:25
matylda,
:) lo, właśnie, gerdzina pisze słusznie. może jednak nie to prawo? tylko, że wyobrażam sobie jaką presję czujesz. moja koleżanka, z rodziny prawników (babcia, dziadek, mama a ojciec architekt) nie poszła na prawo a na politologię. dziadkowie nie odzywali się do niej chyba przez 2 lata a ojciec i matka mieli pretensje. 2009/10/25 11:35:27
matylda
Ojejku, nie po to to pisałam żebyście teraz nade mną załamywały ręce, czy żeby zrobić z siebie sierotę. Wiem, że niektórzy pewnie mają gorzej, bo ich rodzice upijają się, są bezrobotni i tak dalej. Zarabiają dużo, mamy duży dom, mam swój pokój, chodzę do kina, do teatru.. Ale prawda taka że wolałabym mieszkać w jednym pokoju i się od niej uwolnić. Ten konflikt trwa kilka lat, pamiętam że w gimnazjum potrafiła mi zrobić taką awanturę że nie schowałam szynki po śniadaniu, że wpadałam w histerię. Wyobraźcie więc sobie co było za poważniejsze grzechy :-) Teraz jestem starsza, mądrzejsza i bardziej bezczelna , a terror psychiczny już na mnie nie działa. Jak ona na mnie krzyczy, to ja na nią, ona coraz głośniej, ja głośniej..Kiedyś jak mi wmawiała że jestem beznadziejną idiotką i wyląduje na kasie w biedronce to chodziłam z tym do psychologa, a teraz to tylko mi wchodzi na ambicje i motywuje do pracy :-) 2009/10/25 11:37:25
gerdzina
Wiesz, coraz poważniej myślę że prawo to nie dla mnie. Po pierwsze, boję się, że wydobędzie ze mnie jakieś podobieństwo do niej. To by mnie zdołowało. Po drugie, w prawie żeby robić karierę i pieniądze dużo zależy od znajomości. A ja nie chce od niej żadnego wsparcia, bo potem będę słuchać że doszłam w życiu do czegoś tylko dlatego, że mi pomogła się zaczepić. Nie ma mowy! :-) 2009/10/25 11:40:15
jeszua
Prawda :-) Wszędzie byle nie Poznań. :-) Moja matka jednak prowadzi inwigilację pełną. Babcia na osiemnaste urodziny obiecała mi 5 tys., a matka powiedziała, że nie ma mi dawać bo ja za to się wyprowadzę, i jak da to się do niej więcej nie odezwie [matka do babci]. Babcia zależna całkowicie od matki, więc cóż. Matka - naiwna. Przecież taki szczegół mnie nie powstrzyma. :-) 2009/10/25 11:43:06
lo,
ja wcale nie załamuję rąk i nie mam Cię za sierotę. jak się zdecydujesz na wawę to Ci damy jakoś dorobić:) 2009/10/25 11:45:23
sóniu,
przepraszam, nie wszystkim lo, wszystko w życiu jest wykonalne, i zobacz, ile propozycji się pojawiło 2009/10/25 11:49:32
jeszua
Ale to dopiero mniej więcej za rok :-) Ale zapamiętam i się wtedy zgłoszę:-) matylda Dziękuję :-) Nie chciałam tutaj smęcić i robić z siebie dramatu. Przykre jest , że nie mam wsparcia w ojcu: -Matka mnie pobiła. -Pobiła czy uderzyła? Przecież wiesz że miała prawo się zdenerwować.Na pewno przesadzasz. -Pobiła. Ze strachu zamknęłam się i siedziałam 3 godziny w łazience. - Na pewno raz dała Ci w twarz. - P. ją ode mnie odciągał. [brat]. Jak postraszyłam że zadzwonię na policję to mnie za włosy zaciągnęła do telefonu. - Straszyłaś ją policją?! - Ona mnie pobiła. - Przesadzasz, przesadzasz.. - Mam świadka. -Tak? No zobaczymy co P. powie. Brat konformista. Wie co mówić i jak mówić żeby się przypodobać i mieć większe prawa i swobody. Zrobili mu pranie mózgu. Ale ja jestem twarda babka i dam sobie radę , nie łatwo mnie złamać :-))) 2009/10/25 11:50:15
matylda
Przywróci się obrzęd dziadów, i makra z amjanem powrócą. Czuję to swą kobiecą intuicją. 2009/10/25 11:58:07
makra, amjan, panna ka, martuuha, cacko & spółka bronią Sparty.
lo0 też się zamykasz w łazience? Uważaj, żeby zlewu nie zrzucić. Znam przypadek gdzie delikwentka trzymała drzwi jedną ręką a drugą chwyciła za zlew. Rezultat przewidywalny. 2009/10/25 11:58:40
Na pewno raz dała Ci w twarz.
a skoro tylko raz, to spoko. nie ma problemu. uderzenie dziecka w twarz, to przecież jeszcze nie bicie, normalka, każdy tak robi. ot, rozładowanie napięcia. nie ma co się uskarżać. 2009/10/25 12:01:15
migotka. dzięki, zawsze zostawiam po sobie porządek więc sie nie obawiaj:)
2009/10/25 12:02:53
sam
Niestety u mnie łazienki da się otworzyć od zewnątrz, wystarczy trochę pomajstrować. Jeszcze mi zarzucili że chce im zniszczyć życie, no bo prawnik który miał problem z policją jest raczej spalony w swoim zawodzie. migotka A jak myślisz, dlaczego tyle tu z Wami siedzę? ;-) 2009/10/25 12:04:35
ede
;-* photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc1/hs278.snc1/10518_1185685121494_1209258302_30651459_7999818_n.jpg Mistrzostwo :-) Sprytne dziecko :-) 2009/10/25 12:07:24
lo,
wsparcie, kawa, o czym jeszcze można marzyć. ^^ mmadzka, ależ wcale się nie obawiam. przy okazji w szafce są jeszcze babeczki, częstujcie się. ;) 2009/10/25 12:07:34
hmm
odwieczne, te same problemy. ede niemożliwe, nie było mnie w twojej kuchni. 2009/10/25 12:09:52
lo,
widziałam podobny obrazek, tylko że to była chemia i dzieciak dostał 1;D misiek, dlatego spłonął tylko jeden:D płyta z wesela rozprzestrzeniła się w zastraszającym tempie. odbieram telefon: "-słucham -ej, młoda, jest sprawa. wiesz, niedługo nasze wesele i chciałbym, żeby nagranie było równie wesołe jak u sewera. wpadniesz?" 2009/10/25 12:12:21
oglądam sobie reklamy na Polsacie, a tu nagle jakiś film! Skandal.
2009/10/25 12:12:37
Lo.
Nie ma problemów z policją - to tylko urzędnicy. Ten prawnik ma problem ze sobą,. Przykro. Niepedagogicznie będzie. Uciekaj. :* 2009/10/25 12:15:26
mesje
niepedagogicznie... ej pamiętacie sprawę z zaginięciem kasy? poszłam do naszej pedagog, żeby wiedziała, że może policja ją odwiedzić w sprawie uczniów, a ona na mnie patrzy i mówi: - A chuj mnie to obchodzi. - Też prawda. To cześć. Podejście dobre. 2009/10/25 12:19:11
misiek,
lowe panie pedagog nasza w liceum była zajebista. dziewczyna poszła z nią pogadać, miała poważne problemy z samą sobą, była po dwóch próbach samobójczych. a pani pedagog, sprytnie, powiedziała jej: "wiesz, chyba powinnaś porozmawiać ze swoją mamą" 2009/10/25 12:19:12
Miiiiśka...
Zarazo, z wszystkiego sobie jaja zrobisz. Lubię Cię za to też. Działasz jak szpileczka w balon. Ale nie przypal dziś obiadu, co? ;) 2009/10/25 12:19:56
sam,
to faktycznie oburzające, że przerywają takie wspaniałe reklamy jakimś głupim filmem! :D 2009/10/25 12:20:09
kserowane, niezbindowane książki to zuo. piszę pracę, cytuję a nie wiem co to za książki. bo akurat z każdej zgubiłam stronę tytułową.. i weź teraz szukaj.
2009/10/25 12:20:21
mesje
Szkoda że mieszkam na wsi. Ucieczka z rzeczami jest kłopotliwa. Wyjdę wzburzona, trzasnę drzwiami, a tu.. pole. Zero spontanicznego giganta. ;* 2009/10/25 12:21:41
lo,
ach te ucieczki z domu w liceum. Uciekałam na drugą stronę ulicy do przyjaciółki i udawałam, że wcale mnie tam nie ma. :D 2009/10/25 12:23:25
Awantura. Nie dolałam wody w czajniku po zrobieniu sobie kawy. Pamiętajcie, zawsze to róbcie.
mesje, Tutaj się nie da pedagogicznie. Niby prawnik a argumenty baby ze wsi, zero logiki. Tragizm. uciekam. 2009/10/25 12:24:34
Lo.
Miałem na myśli dobrze przygotowaną ucieczkę. Wiesz, tak jak wyprawa w Himalaje. Dasz radę. Ede. No pewnie! Nie raz zjadłem. ;) I pochwaliłem. 2009/10/25 12:26:50
mesje
dziś nie przypalam, bo dziś nie robię. dziś sauna dwie godzina i siłownia dwie godziny (niekoniecznie w tej kolejności), wczorajszy mam talent po żużlu na motoarenie, dziś finał. dziś jemy, co chcemy zgodnie z polityką mojego śp. taty - lodówka jest po to, żeby ją otwierać, mama po to, żeby się czepiać. u mnie rolę mamy przejął gamoń. mesje, a to chwalenie to na zasadzie - "dobre, brzuch mnie nie boli" ? Albo: "super, ale najbardziej uwielbiam, kiedy się tobie nie uda i wychodzą takie niedopieczone..." hehehe migotka, no, jak w ogóle śmią. chyba zastrajkuję i poszukam reklam na innym kanale. ede, jeden nie, ale co drugi dzień coś przypalonego - to już problem:-D Nie mój wprawdzie, ale problem. 2009/10/25 12:27:39
madzka,
ja jak miałam coś ok. 8 to się spakowałam i chciałam wyprowadzać do domu dziecka. 2009/10/25 12:27:58
dzieci to mają jednak jebnięte pomysły. chyba, że tylko ja miałam takie zrycie :)
2009/10/25 12:28:53
sam,
dziś sauna dwie godzina i siłownia dwie godziny (niekoniecznie w tej kolejności), żartujesz? :) 2009/10/25 12:29:03
lo0
taki powód? Ej, no myślałam, że z trzech kanapek zostawiłaś tą ostatnią nadgryzioną. "Dla Lenina". I schowałaś do lodówki. Żeby talerza nie umyć, broń borze. Albo piłaś mleko z butelki. Za takie coś są awantury... ;-) 2009/10/25 12:29:19
rev. hehhe. u mnie to zasadniczo, nie była ucieczka, bo ja tatusia w pracy chciałam odwiedzić, bo sie stęskniłam i prawie mi się udało, pokonałam 3/4 drogi, tylko jakaś zua sąsiadka mnie do domu zawróciła:(
2009/10/25 12:30:08
Lo,ja mieszkalam sama w klasie maturalniej,przypalcilam niezla nerwica.na studia sie co prawda dostalam ale nie ropoczelam bo jak idiotka zamiast wyprowadzic sie do jakiegs akademika czy pokoju utrzymywalam sama mieszkanie.No i nie dalam rady.Szkoda,ze nie ma testow na rodzicielstwo,moja matka nieswiadomie robila dokladnie to samo co robil jej ojciec.Ale jesli moglabym cos Ci doradzic to jezeli nie masz sie do kogo wyprowadzic to na Twoim miejscu zostalabym do matury,zdala jak najlepiej a potem wyniosla sie jak najdalej.trzymam kciuki
2009/10/25 12:30:09
rev
nie, a co? zanim przejdę po 5 różnych saunach, jeszcze bagiennik dżakuzowy to godzinka ponad pyknie, potem balsamowanie zwłok pół godziny i do domu pół godziny :-) 2009/10/25 12:30:40
sam
Miałam kiedyś awanturę, że specjalnie sprzątam niedokładnie, żeby mnie potem o to nigdy już nie prosili :-) Genialny plan, prawda? Szkoda że to ona na niego wpadła a nie ja :-) 2009/10/25 12:30:52
mesje,
prawidłowo, cho to pogłaszczę Cię po główce. misiek, e tam. hartuje się układ pokarmowy ;-) rev, ja z kolei uciekłam przez okno z majtkami w plecaku na przebranie i poszłam do szałasu, do pobliskiego lasku. nie było mnie całe 20 minut, a myślałam że to taaak długo i nit nawet nie zauważył mojej ucieczki :( 2009/10/25 12:31:56
sam,
przyłączam się do protestu. To który kanał teraz? :D ja kiedyś próbowałam mając 2 latka uciec z domu przez balkon. W środu została tylko moja głowa, a reszta była już za barierkami a tu wyskakuje mama i nici z ucieczki. ;) 2009/10/25 12:32:13
negrita
Pewnie na tym się skończy, pytanie jak długo jeszce wytrzymam, i czy będe tu miała mniejszą nerwicę i lepsze warunki do nauki niż w swoim mieszkaniu. Ale jednak to drogi pomysł, życie jest drogie. 2009/10/25 12:32:17
Lo.
...Awantura. Nie dolałam wody w czajniku po zrobieniu sobie kawy... Podobno, moi Rodzice rozstali się z powodu różnic w poglądach na wyciskanie tubki z pastą do zębów. Nauczyło mnie to jednego. Drobiazg potrafi zabić. Zabijać drobiazgi. 2009/10/25 12:32:44
lo,
czy Twoi rodzice się kochają? p.s. moze zlot jakiś zlot by Ci się przydal? 2009/10/25 12:33:01
lo0
widzę duży stopień pokrewieństwa między naszymi rodzicami... Wprawdzie ja teraz potrafię posprzątać chałupę wacikami ze spirytusem (bo moja własna upragniona), ale kiedyś no wypisz wymaluj - to samo. "Po tobie zawsze trzeba poprawiać!" "To sami sprzątajcie, skoro potraficie lepiej" "No, moja panno! Ty to robisz specjalnie". jasne. 2009/10/25 12:33:33
madzka,
:) sam, siłownia 2 h? mhm. no chyba, że robisz ćwiczenie minutę a 10 gadasz. to spoko :) a raczej nie spoko, bo to bez sensu :D ede, o! widzisz. rodzice cię nauczyli, że trzeba zmieniać majtki. to plus :) 2009/10/25 12:34:26
mesje,
jak ludzie się nie kochają to drażni nawet to, że widelce nie w tę stronę ułożone w szufladzie. albo że rolety podniesione o cm za wysoko. 2009/10/25 12:35:10
a ja tyle ucieczek planowałam, ale za rozsądna na to byłam, no i nigdy nie uciekłam. Tylko jak na spacery chodziliśmy, to się obrażałam i sama do domu wracałam, albo zostawałam za jakimś drzewem, żeby ochłonąć.
lo, podziwiam, że wytrzymujesz. Choć wiem ,że musisz. matylda, moze z okazji Dnia Komintatora, który by można było ustalić? ;) dziń dybry ludowi :) 2009/10/25 12:35:47
rev,
ćwiczę ee... na minuty to nie wiem, ile wychodzi, ale trener pilnuje, żeby przerwy pomiędzy seriami były co najmniej dwuminutowe i tak wychodzi dwie godzinki. A potem mogę sobie lać wodę ile wlezie i nikt na mnie nie krzyczy. i tak fajnie wyglądam - jak suszona śliwka :-D 2009/10/25 12:36:22
sam
Mówisz że jesteśmy rodziną? Łałałiła ;-) matylda Pewnie się kochają.A może łączy ich niechęć (ojciec) /nienawiść (matka) do mnie. Albo wspólny dom. Mój ojciec miał depresję kiedyś przez moją matkę, bo pieprzyła ciągle że to ona utrzymuje dom, zarabia więcej i tak dalej, a mój ojciec miał tylko szpitalną pensję. Oj, przydałby się zlot, przydał. mesje No tak, przeze mnie ktoś musiałby czekać całe 5 minut aż się woda przefiltruje. Czyli przeze mnie ktoś marnuje swoje życie. To nie jest drobiazg, to poważna sprawa! 2009/10/25 12:38:35
po.po
planowałam, planowałam...trzeba było plan w życie wprowadzić! skakałam z wysokiego parteru przez babcine okno. w domu, to by mnie złapali i jeszcze manto dali. Paskiem. Oj, obrywałam... To niesprawiedliwe. Moja siora nie dostała ani razu, i teraz takie to głupie wyrosło... rev dobra, dziś sobie rozgrzewkę skrócę do 15 minut, i tak mnie wkurza to wioślarstwo. lo0 dewolaj! 2009/10/25 12:40:17
Borze,nie chce miec dzieci,nie chce byc takom matkom najgorsze jest jak zaczyna sie w sobie odkrywac,ze w niektorych sytuacjach zachowuje sie identycznie.
2009/10/25 12:40:46
sam,
ale to już jakoś w podstawówce było i zawsze sie zastanawiałam jak to będzie z kasą, jedzeniem, szkołą, gdzie będę żyć i mi się odechciewało przez to wszystko. A, kiedyś w przedszkolu zwiałam do koleżanki. Jak wróciłam tata mnie sprał tak, ze odechciało mi się ucieczek. 2009/10/25 12:40:53
To niesprawiedliwe. Moja siora nie dostała ani razu, i teraz takie to głupie wyrosło...
No bo nie obrywało! Wniosek - trzeba dzieci bić. Idealny argument dla osób pokroju moich rodziców. 2009/10/25 12:41:42
misiek,
ja też nigdy nie dostałam. tzn tak, żeby mocno dostać. raz tylko plaska od ojca wyrwałam. jeden z moich toksycznych mężczyzn nadrabiał. i też taka głupia wyrosłam. 2009/10/25 12:42:16
sam,
rozgrzewka 10 min, ćwiczenia max 45 + ewentualne aeroby 20 min i wsio. 2009/10/25 12:42:19
negrita
Wiem, perspektywa bycia jak moja matka mnie przeraża.Ale w kłótniach z nią zaczynam się już tak zachowywać, bo z nią inaczej się nie da. Dlatego muszę jak najszybciej uciekać, żeby nie nasiąkać jej idiotycznym zachowaniem. Wystarczy że dla mojego brata już jest za późno. 2009/10/25 12:43:47
hehe, a ja byłam lana chyba częściej niż moi bracia. Nie byłam grzecznym dzieckiem. A czym głupia, nie mnie oceniać.
2009/10/25 12:46:10
rev
no super, tylko tego nachalnego trenera się muszę pozbyć jakoś. po.po no, a ja to niby w liceum? też w podstawówie. Ale jakoś się nie zastanawiałam, co będę jeść. Ogródki były pełne zjadliwych owoców. To były wakacje - w wakacje zawsze obrywałam najczęściej, bo miałam najgłupsze pomysły. I wiecznie wracałam do domu w podartych ciuchach. Ale obrywałam za to, że całymi dniami gdzieś wsiąkałam i szukało mnie całe osiedle z policją na czele. A ja siedziałam sobie na drzewie. Albo taplałam się w bagnie. Zasypali już te bagniska. Szkoda. Fajne były. 2009/10/25 12:50:07
reverof,
piszę pracę, cytuję a nie wiem co to za książki. bo akurat z każdej zgubiłam stronę tytułową.. i weź teraz szukaj. heh, miałam to samo. Google books rulez loo, prezencik może niekoniecznie w temacie, ale mi ten kawałek zawsze daje kopa. Bierz sprawy w swoje łapki i na nikogo się nie oglądaj. Na literaturoznawstwie "czeka Cię dobry czas spełnienia":) 2009/10/25 12:50:32
Zobaczyłam właśnie jak wygląda tegoroczna Miss Polonia...
To cześć. Idę poćwiczyć... 2009/10/25 12:50:51
hmm, ja byłam względnie grzecznym dzieckiem. Raz wyniosłam młodszego brata daleko na pola (mały był) by ryczał i go tam zostawiłam. Trawa wysoka, wszędzie wyglądało tak samo, cały dzień go szukali. To jedyny raz jak oberwałąm. ;)
2009/10/25 12:51:41
sam,
ja bym była tarzanem w lesie na skraju Warszawy. Tam jest wiecej śmieci niż czegoś jadalnego. Poza tym planowałam chodzenie do szkoły, bo wiedziałam, że obowiązek taki mam. To moze jednak byłam grzeczna? 2009/10/25 12:52:11
makbelka,
albo niedawno odłożyłam gdzieś ten rozdział, który mi się przyda. i teraz nie mogę go znaleźć :D borze. czemu zrobiłeś mnie blondynką :( 2009/10/25 12:53:49
przypomniało mi się jeszcze jak biłam się z bratem i on zrzucił na mnie szafkę z książkami. Dwa tygodnie w szpitalu, cała pocharatana. Ale miał wtedy przerąbane. Od małego łobuz był :D
2009/10/25 12:53:56
Mmatyldo.
Dokładnie. Lo. ... przeze mnie ktoś musiałby czekać całe 5 minut aż się woda przefiltruje. Czyli przeze mnie ktoś marnuje swoje życie. To nie jest drobiazg, to poważna sprawa!... Przecież Ty potrafisz napić się z rzeki... (że se tak zapoetyzuję) Masz plan, nie oglądaj się wstecz. 2009/10/25 12:59:47
Ale mam dziś mobila... Co chwilę mnie wywala. Siedzę, patrzę, nic się nie dzieje. Odświeżam - dupa, brak połączenia - pół godziny do tyłu. Jakby z Kosmosem gadać... :/
2009/10/25 13:00:06
niedługo mam festiwal, teraz przygotowuję oprawę muzyczną. zakochałam się w ścieżce dźwiękowej z "Senności" i "Pręgów".
2009/10/25 13:01:13
mesje,
ja staram się nie dotykać niczego odpowiedzialnego za połączenie z internetem. Moje palce zawsze magicznie je rozłączą. :D 2009/10/25 13:05:25
Migotko.
Muszę, nadaję z modemu, pieprzony "Orange" dziś wyjątkowo wredny. 2009/10/25 13:13:50
2009/10/25 13:18:34
nie lubię Pauli. ma głupie imię. Paula to jest krowa na maksa odjazdowa. wolę "Paulina".
2009/10/25 13:19:11
zachęcona kominotką przeczytałam tekst o pociągu do Kairu i zrobiło mi się niedobrze.
2009/10/25 13:28:37
ederelada,
bo Paula to jest krowa na maksa odjazdowa. śpiewałam to za każdym razem mojej siostrze Paulinie, kiedy karmiła piersią dziecie swe ;) miała mnie dość. A Paulę na pudelku widziałam. Bosz, i to ma być nowa młodsza Edzia? Toż ona jej matką mogłaby być. 2009/10/25 13:33:08
klaudyna,
uu.. ah. a patatay mi się kojarzy wyłącznie z moim konickiem na biegunie :( z którym patrolowałam bloga.. robiłam nawet akcję ktokolwiek widziau, ktolowiek wje! kiedy zniknął. on zniknął razem z the_mąką.. :( chlip. 2009/10/25 13:44:06
mesje,
no co. był tutej konik_na_biegunie. moja miłość :( i była akcja ktokolwiek widziau ktokolwiek wje. ah. :( to były czasy.. 2009/10/25 13:48:32
reve,
czyli wychodzi na to, że demonka odjechała na Twoim rumaku, którego kochałaś bardziej niż Stalą? Dramat! To jest dramat! 2009/10/25 13:51:58
makbelka,
tak :( ja już to Kominkowi mówiłam. że ta jego bicza, the_mąka, ukradła mi konicka. mam nadzieję, że się wywrócili i leżą gdzieś w rowie. i w błocie! 2009/10/25 13:55:51
A wy nie chcecie, żeby Kominku jechał. Klepać w sondę w środkowe :)
2009/10/25 13:58:31
Mmadzia.
A weź se. A co mi tam. A ile wyszarpiesz - Twoje... Miuość. Taaak. 2009/10/25 13:59:44
klaudyna,
czytelniczki się boją, ze kogos na wyjexdzie pozna i tam zostanie ;) 2009/10/25 14:04:29
mesje,
sama miłość zapanowała. Hipisowsko się zrobiło. Ktoś głodny, to zapraszam na obiad. :) 2009/10/25 14:07:03
popo. no tak!:(
moje poparzone paluszki, nie lubiom ziemniaków w mundurkach:( 2009/10/25 14:08:49
mmadz,
mi ziemniaki w mundurkach ze śledziami i świetami się kojarzą. I tez z palcami sparzonymi ;) 2009/10/25 14:10:26
Popo
A niech se pozna, żeby mu kopara opadła i takie tam fajerwerki :) 2009/10/25 14:17:00
klaudyna,
tylko żeby głowy całkowicie nie stracił i o blogu zapomniał na amen. migotka, to poproszę bardzo :) 2009/10/25 14:17:36
makbelka
Dzięki za prezent :-) mesje Wiesz, plus taki że mam motywację do pracy.Gdybym miała sielankę, to pewnie bym się tak się nastawiła na studia, tylko bym poszła w Poznaniu, mieszkała w domu i sie nie usamodzielniała jeszcze przez długi czas. Teraz mi się też ta Paulla nie podoba, jak mam być szczera. 2009/10/25 14:24:35
po.po,
częstuj się ;) e tam, Kominek nigdy by nie zapomniał o blogu. ^^ 2009/10/25 14:30:53
Lo.
Do przodu. Dasz radę. Przyjdę za parę lat, sprawdzę. :* Kto mi dwa dni temu przesłał "cyckicyckicycki"? Normalnie nie mogę się odczepić, no. Uczę się już na pamięć. Szit. I nie chcę przestać. Szit. 2009/10/25 14:35:15
mesje,
też możesz mi w zamian dać trochę tej miłości, której ponoć masz w nadmiarze;) 2009/10/25 14:35:52
mesje
Spoko, od przyszłego roku to ja będę robiła zloty u siebie, albo jeździła na każde które będą, niech no się tylko urwę ze smyczy :-)) 2009/10/25 14:40:13
rev. ziemniaczki pieczone na ostro z gularzykiem i pomidorki z cebulką:)
2009/10/25 14:43:48
migotka
No oczywiście że orgia, a jak by mogło być inaczej, w końcu zacznę szaleć, a z kim szaleć jak nie z kominkowym towarzystwem :-) 2009/10/25 14:43:53
madzka,
umarłabym :) mój brzuch by tego nie zniósł. szczególnie, że przez ostatnie dni jest mi non stop niedobrze. ja jadłam cyca z warzywami z patelni :) 2009/10/25 14:44:05
lo,
własnie! zerwij sie ze smyczy, zacznij studiować, to jest cudowne! :) 2009/10/25 14:44:24
lo,
tylko uważaj, żeby będąc off the chain zbytnio się nie zapędzić ;) 2009/10/25 14:44:59
Lo.
Mentalnie to już się urwałaś, reszta to formalność. I dobrze. Makbello. Kąsaj zatem. 2009/10/25 14:45:15
lo,
nie mogę się już doczekać. W końcu kominkowe towarzystwo to sama elita. :D 2009/10/25 14:46:58
mesje
gdybym mentalnie nie było urwana, to i formalnie bym nie odczuwała takiej potrzeby. Na szczęście mam swój rozum. migotka My jesteśmy przecież przyszłością tego narodu! po.po Wiem! Miałam moment kiedy dni odliczałam, już niedługo, ach! :-) 2009/10/25 14:48:40
lo,
tak! to będzie rewolucja w tej opajęczonej Polsce! ;) idę trochę popracować, wrócę później. nie rozrabiajcie. :D 2009/10/25 14:50:05
madzka,
po jednej sałatce, którą mi szef przyniósł, zaczęły się problemy, jest mi po prostu non stop niedobrze, mam odruchy wymiotne itp. zatruł ją :> a wczorajsze kfc to było zabójstow :) popo, nie jadłam :) 2009/10/25 14:51:57
rev. eee, nie wierzę, że Twój szef chciała dla Ciebie źle, on taki fajny jest
2009/10/25 14:52:29
lo,
hehe :) od kiedy studiuje zrobiłam sie taka niesamowicie odprężona, uspokojona i wypoczęta (choć zajęc mam chyba więcej). Niedługo pierwszy kolos, wiec pewnie się to zmieni trochę, ale jak na razie jest super :) Już widzę te plakaty "a czy TY jesteś komonkoholikiem?" ;) rev, jak to? szef szakara-makara Cię struł? Zdrajca! Powiedz który to...:> 2009/10/25 14:57:39
Revkaaaa.
Silownia miała być, kurdeee... Znowu coś zżarłaś, kurdeee... :/ 2009/10/25 14:59:07
mesje,
no przecież jeść trzeba. a ja mam jeść 1786 kalorii dziennie :) żeby było zdrowo i zgodnie z trybem życia. madzka, :) 2009/10/25 15:00:17
rev,
znałam taką, która mówiła, że się struła... struła się dzieckiem w brzuszku - stalą będzie ojcem 2009/10/25 15:02:14
gerdzina. też o tym pomyślałam, ale wolałam nie ryzykować gniewu rev:)
2009/10/25 15:04:01
wsadźcie mnie do izolatki. miałam pracować a siedzę i czytam.
tak! Każdy chce być kominkoholikiem! :D 2009/10/25 15:04:33
Reeevciaaa.
Nie jedz bylejakich sałatek, pchają tam wszystko, jabłko się trafi czy orzechy... Pewnie chciał dobrze, ale wyszło jak zwykle, no! |
|