|
Blog > Komentarze do wpisu
PRZYJAŹŃ A POŚWIĘCENIE
Vanessa jest jednym z mocniejszych powodów, aby obejrzeć dzisiejszy odcinek "Mam Talent", bowiem Wojewódzki postawił ją przed ciężkim wyborem. I co teraz? Odpowiedzcie sobie sami: Co powinna zrobić Vanessa? Albo inaczej: jak powinna zakończyć się ta historia?
JUŻ wiesz, jak Twoim zdaniem powinno się to zakończyć, aby było dobrze?
W przyjaźni czasami jest tak, że domagamy się od bliskich poświęcenia dla nas. Jako dowodu łączącej nas więzi.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: sobota, 03 października 2009, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2009/10/03 18:12:09
Przeczytałam odpowiedź i tak trochę się nie zgadzam z egoizmem przyjaciół.
Moi wypchnęliby mnie z powrotem i powiedzieli" Głupia, idź, a potem jak "wypłyniesz", to nas wkręcisz". :-) 2009/10/03 18:18:16
ja tylko przelotem. ale na jej miejscu bym została. i czemu nei widze odpowiedzi kominka?
2009/10/03 18:18:35
Myslę że skoro oni wszyscy są prawdziwymi przyjaciółmi to ona sama będzie w tym programie. Ze będzie miała "opory" by zostawić swych znajomych ale oni będą chcieli jej szczęscie będą chcieli by ona walczyła dalej... cięzko jest stwierdzić który czyn bardziej pokazuje prawdziwą przyjaźń, lecz mimo to Vanessa powinna sie realizować skoro dostała na to szansę.
2009/10/03 18:21:33
borze, urlop mi nie służy... białą czcionką:)
co do odpowiedzi, nie uwazam, że to inni powinni decydować za nas jak mamy zyc. 2009/10/03 18:25:20
nna7
a może to właśnie jej przyjaciele ją odkryli, dali jej szansę pokazania swoich umiejętności i teraz stoją przed tzw. zonkiem. Czy po wysłuchaniu propozycji Wojewódzkiego któryś z nich podejdzie do Vanessy i powie, że powinna zostać, a oni się usuną w cień? Jeśli tak, to nie będzie egoizmem z jej strony przyjęcie propozycji, i nie będzie to poświęceniem ze strony zespołu, bo oni w takiej sytuacji raczej nie mają czego poświęcać. I tak odejdą z kwitkiem, jeśli jury się nie ugnie. 2009/10/03 18:26:50
Przyznam, że przeczytałam odpowiedż zanim odpisałam ale na tym etapie historii miałabym nadzieje, że moi przyjaciele zachowają się stosownie do sytuacji czyli tak jak kominek napisał.Jeśli by tego nie uczynili miałabym do nich żal ale wcześniej sama z nich nie zrezygnowała, najwyżej bym straciła tę szanse i przy okazji przyjaciół.Cóż, bywa.
2009/10/03 18:30:01
No fajnie, że nie odsłoniłam ostatniego paragrafu.
Głupota to choroba postępująca z wiekiem. 2009/10/03 18:30:22
mhm. mądre podsumowanie z tym poświęceniem.
idąc dalej, jeśli przyjaciele kierując się egoizmem jednak nie zejdą ze sceny umożliwiając jej solowe wystąpienie, czy są prawdziwymi przyjaciółmi. i co wtedy? co powinna sama zrobić? kiedyś był podobny motyw w you can dance chyba. do programu dostała się para. dość daleko zaszli. w pewnym odcinku żyri zdecydowało, że dalej pójdzie jedno z nich. chyba ona. wyjazd do l.a. nie wiem niestety co było dalej, ale chyba pojechała sama. i ciekawe czy zostali parą. a tu, ciekawe, czy przyjaźń to przetrwa. 2009/10/03 18:32:46
Trochę jak w miłości. Jeśli naprawdę kochasz, pozwolisz odejść. Jeśli oni jawią się jej prawdziwymi przyjaciółmi sami odejdą ze sceny, życząc jej powodzenia.
Jeśli to ona powie, że chce sama zostać, a w następnym programie odpadnie - może stracić przyjaciół. Teoretycznie. Bo prawdziwa przyjaźń nie kończy się jednym słowem (bla bla bla) Jeśli powie, że bez nich się nie rusza straci być może szansę na karierę. 2009/10/03 18:35:51
samjestesmisiek
"nna7 a może to właśnie jej przyjaciele ją odkryli, dali jej szansę pokazania swoich umiejętności i teraz stoją przed tzw. zonkiem" sam, ona ten talent ma. oni go jej nie dali. mogą się tylko cieszyć, że został doceniony dalej. 2009/10/03 18:36:04
Mnie to się wydaje, że Wojewódzki do niej skierował pytanie, ale odpowiedź powinna pasć szybko i bez zastanowienia ze strony zespołu. Jesli naprawdę wierzą w talent któregokolwiek ze swoich członków (bez skojarzeń dziewczyny) to ją wypchną, zamiast pociągnąć ze sobą w dół. Idę czytać odpowiedź Kominka
2009/10/03 18:37:26
kuzu
wydaje mi się, że dziewczyna będzie na tyle sprytna, żeby powiedzieć, że nie zostawi zespołu, licząc na to, że jeśli zdanie Kuby się nie zmieni, jej przyjaciele postąpią równie sprytnie i spuszczą ją ze smyczy lojalności. U Cyganów i wilk syty i owca cała :-) 2009/10/03 18:38:06
Wojewódzki rzekł: przepuszczę cię do kolejnego etapu pod jednym warunkiem: pozbędziesz się ich.
- czego? - kilogramów Chyba przedawkowałam Kominka... Podobna sytuacja była w którejś z edycji Idola. Przyszły dwie siostry, zaśpiewały razem i również tylko jedną z nich chciano przepuścić. Nie zgodziły się i odpadły obie. Jak dla mnie to bez sensu. Prawdziwy przyjaciel zawsze, ale to zawsze w takiej sytuacji bez chwili zastanowienia powie: "idź, działaj, realizuj się. Mną się nie przejmuj. Ja będę się cieszył, że tobie się udało." 2009/10/03 18:38:06
to wszystko zależy od tego czy ona jest w ciąży z tym białym;
ogólnie, to mnie uszy bolały, jak słuchałam, więc ona i tak nie ma szans na wygranie programu - może lepiej zachować przyjaciół i wycofać się wspólnie; przyjaciele pewnie będą chcieli odejść, by dziewczyna wykorzystała szansę 2009/10/03 18:38:43
poświęcenie się dla kogoś to, moim zdaniem, bardzo śliska sprawa. ponieważ jeśli już poświęcenie się jest odwzajemnione, to nigdy nie jest równoważne. zawsze ktoś będzie sądził że poświęcił więcej. w sumie, chyba każdy jak coś poświęci to uważa, że i jak poświęcił więcej niż to drugie. prawdziwa przyjaźń jest tylko wśród dzieci.
w interesach, karierze nie ma miejsca na przyjaźnie. 2009/10/03 18:38:58
Byla podobna sytuacja w britains got talent i wtedy panna zdecydowala sie by isc dalej sama.
Ciezko powiedziec jak ma sie zachowac dziewczyna ktora jest postawiona przed takim wyborem. Ich celem bylo isc dalej jako zespol ale tylko jedna osoba ma talent. Moze odmowic i wrocic na nastepny casting jako solo wtedy nie krzywdzi nikogo lub zespol jej powie by szla sama dalej. Pytanie czy to ma sens... czy nasza publika chce tego muzyki i czy da jej cokolwiek przejscie dalej. Z "mam talent" poprzedniego w sumie nikt nie wyplynol a najwieksza afera byla w okol "brzuchomowcy" ktory chcal odebrac sobie zycie. 2009/10/03 18:39:36
mlka,
ale z tym talentem mogła bez nich na przykład szyć kiece. Kij wie. Im dłużej myślę nad tym, tym bardziej stawiam na Cygański spryt. 2009/10/03 18:41:16
Czuję się taka inteligentna domyślając się co zrobić z białączcionką:)
Mnie się nasunęło, że najlepiej jak najbardziej oddzielać przyjaźń od pracy i pieniędzy. Czy jak tutaj kariery. 2009/10/03 18:42:58
Ml
Ano było tak w You Can Dance. Laska doszła bardzo daleko bo prawie do samego konca, a koles odpadl w tej Barcelonie czy innej Argentynie czy jakos tak i sie do programowej szesnastki nie dostal. Jedna edycje pozniej juz parą nie byli i koles na casting przyszedl sam. Wzieli go nawet do programu. Mówił o byłej ukochanej w każdej wypowiedzi, opowiadał że miłosci szuka i takie tam. Zatanczyl sredniawo juz w pierwszym odcinku. Na klacie wymalował sobie w solówce serce szminką i go widzowie wywalili. Telewizja to jednak jest okrutna. Jak ona potrafi w 10 minut kogos wykreować na mięczaka. 2009/10/03 18:44:41
Cyganie to specyficzna społeczność. Zawsze razem. To właśnie mnie intryguje. Co zrobią? Ciekawe czy w dobie postępu niszczącego więzi nadal będą wspierać się wzajemnie.
Eeee.. chciałam to jakoś inaczej wyrazić, ale mam zaćmienie umysłu chwilowe. Przegraliśmy. No nic, może brąz? 2009/10/03 18:46:35
jukonda
Albo Ty masz naprawdę złe doswiadczenia, albo nigdy prawdziwego przyjaciela. 2009/10/03 18:47:53
swoją drogą to nie ogladam "mam telentu", i nie chce mi się otworzyć okno więc nie mam pojącie jak ta panna śpiewa. jeśli faktycznie tak porażająco no to jest sens. jeśli lekko ponad przeciętną, to sensu nie ma.
@makbelka te siostry to jakoś szalenie nie śpiewały z tego co pamiętam. dały się zapamiętać tylko przez tę sytuacje. 2009/10/03 18:54:30
Cyganie powinni walnąć pieśń cygańską, a nie jakieś duperele, country, czy bosz wie co
2009/10/03 18:55:16
Pomyślałam podobnie jak Kominek. To nie jest taka sytuacja na śmierć i życie, że nerkę trzeba oddać i rozwiązanie może być inne. Przede wszystkim żeby wkręcić się do biznesu muzycznego, trzeba mieć szczęście i znajomości, przede wszystkim znajomości. Mam talent to ten typ programu, który naprawdę może pomóc. A więc lepiej mieć jedną osobę już tam wkręconą i kiedy przyjdzie czas, wciągnie do tego światka, czy stać jak te samotne kupy zostawione na chodniku, z niczym? Jasne, że to pierwsze. Po drugie, skoro ją chcą, a reszty nie, to znaczy, że odstają poziomem od niej. Ale muzykowanie to umiejętność, którą można ćwiczyć, aby być lepszym, nic więc nie stoi na przeszkodzie im stać się lepszymi, w tym czasie gdy ona będzie przecierać szlaki. Z resztą mamy podobne przykłady z innego programu Idol, kiedy Krzysiek Zalewski później wciągnął już swój zespół Loch Ness, a Szymon Wydra- Carpe diem. Co prawda ich nazwiska musiały być osobno i na pierwszym miejscu, ale mimo to chłopaki z ich zespołów też grali, a to chyba najważniejsze, nie?
2009/10/03 18:55:25
gerdzina,
masz coś do country....................................? :-) 2009/10/03 18:57:07
@ejakewa.bylo.zajete
zdaje mi się że miałam. tylko właśnie sprawy zaczynały się chrzanić w momencie kiedy miałyśmy robić jakieś rzeczy biznesowo-karierowe robić razem. bo to komuś bliskiemu trudno wytknąć błędy, bo się może obrazić, urazić, zawieść i wtedy już się oddalamy. z mojego jakże nieszczesnego doświadczenia doszłam to wniosku, że życie prywatne należy oddzielić grubą krechą od innych rzeczy. tak jest dużo prościej i jaśniej. zauważyłam że żeby do czegoś dojść trzeba być przede wszystkim konsekwentną, a to czasem wymaga aby być zimną suką. dla przyjaciół jednak nie chce być zimną suką. stąd - nie ma co z nimi współpracować, jak robię coś ważnego. 2009/10/03 18:57:56
gerdzina
dlatego słowem nie wspomniałam o wykonaniu. Ale mi słoń na ucho nadepnął i się przewrócił. 2009/10/03 19:01:33
jukonda,
możliwe. Ale w dzisiejszym temacie nie jest najistotniejsze to jak śpiewały, ale to jak się zachowały. Jedna z sióstr nie potrafiła powiedzieć - "goł sisterka, goł!", a tak powinna była zrobić. Druga przed całą Polską pokazała, że miłość siostrzana przede wszystkim i zrezygnowała z szansy na karierę. Ale czy to jest właśnie miłość? Chyba nie. 2009/10/03 19:03:51
Jukonda
Szkoda. Mnie na razie Buk trzyma w opiece i z daleka od takich przyjaźni. Czego i Tobie życzę. Sam Mam cos dla Ciebie. Moja jedna z ulubionych: www.youtube.com/watch?v=yyGAvulgWmw 2009/10/03 19:06:30
ejakewa
dzięki bardzo :-D moja ukochana piosenka, jedyna w swoim rodzaju: www.youtube.com/watch?v=uw1bHaUk1CM 2009/10/03 19:09:07
Hmmm pomimo że zespół rzeczywiście jest niepotrzebny, to podziękowałbym za udział i odszedł razem z nimi
2009/10/03 19:12:22
Jak znam zycie, Wojewódzki odwoła ultimatum, zanim dziewczę zdązy coś wydukać.
2009/10/03 19:14:07
choć raz muszę się zgodzić z autorem artykułu. Decyzja nalezy do jej zespołua nie do niej. Mam nadzieję, że zachowają się przyzwoicie.
2009/10/03 19:16:48
Sam
to jeszcze to: (soundtrack z "coyote ugly" zresztą) www.youtube.com/watch?v=S6uADPVzXFU Tydzień temu w irish pubie koles grał to na żywo na skrzypcach. Masakra:) 2009/10/03 19:17:37
lo0 :-D ;-D
gilraen_tinuviel i to właśnie miałam na myśli przytaczając przykład prawdopodobnego zachowania się moich przyjaciół.:-) 2009/10/03 19:18:12
Bo czasami po prostu jest tak, że największą przysługę możemy zrobić przyjacielowi... usuwując się z jego drogi.
A jeszcze lepiej jest po prostu wyświadczyć przysługę publiczności i telewidzom. Nna przykład mówiąc: OK. Pozbywam się zespołu jeśli redakcja tego programu pozbędzie się pana Wojewódzkiego. Raz i na zawsze. Machniom??? 2009/10/03 19:20:00
lo0
a nie wiem. Ty masz zawsze takie fajne wejścia. "Dzień dobry, a kuku" :-D 2009/10/03 19:22:33
Jeśli mnie macie na twitterze albo facebook to już wiecie, jaki ładny film dziś możecie sobie obejrzeć.
A jak mnie nie macie to TVN o 22:00 2009/10/03 19:22:34
oxycontin
No proszę Cię. To oni przyszli się poddawać ocenie. I to nie do nich należy stawianie jakiegokolwiek ultimatum. 2009/10/03 19:24:54
Kominku, mimo iż najpierw przeczytałam Twoją odpowiedź zapisaną białą czcionką to i tak moja pokrywa się z Twoją:) to prawda, że byłoby to bezsensowne i niepotrzebne poświęcenie ze strony tej kobiety. Ona powinna być solidarna z zespołem, a zespół powinien pozwolić się jej realizować...
Poruszając ten temat uświadomiłeś mi coś jeszcze, nie tylko poświęcenia dla przyjaciół są 'głupstwem' (ale tylko wtedy gdy oni nam na to pozwalają), jeśli chcemy się poświęcić, a oni sprowadzają nas na ziemię nie jest to glupstwo, ale największym głupstwem są własnie takie poświećenia z miłości, jeśli partner się na to zgadza . . . 2009/10/03 19:25:59
sam
Jak tak wiesz, czaję się zawsze i nagle bum! :-) To kto mi pomoże, mam talent czy piraci? Wiem że mam talent jutro powtarzają, ale jutro mnie nie ma w domu o tej godzinie. Cóż za dylemat! A co do tematu notki, no to to jest chyba problem odwieczny. Czy jeśli odrzucę szansę na swoje spełnienie to znaczy że jestem dobrą przyjaciółką? Pewnie tak, ale czy w takim razie nasza przyjaźń będzie taka świetna jak wcześniej , czy nie będę miała żalu że nie zrobili nic i pozwolili mi zrezygnować? Czy w takim razie to nie świadczy o nich że są egoistami? No bo skoro dla nich i tak nie było szansy, to mi też nie pozwolą? ale czy jak przyjmę to będę egoistką a oni się obrażą? Itd.. 2009/10/03 19:28:00
jeszcze mi facebook i twitter do szczęścia potrzebny. Żebym się w ogóle w zagubiła w otchłani.
No way. lo0 mam talent powtarzają jutro - to raz dwa - możesz oglądać piratów i śledzić wpisy na kominku :-) 2009/10/03 19:29:02
sam
Masz rację. No i borze, zdradzić Johnnego dla Wojewódzkiego? Nie ma takiej opcji. 2009/10/03 19:30:50
@ejakewa.bylo.zajete
No dzięki. chciałam jeszcze dodać że przyjaźnie ogólnie są do bani. i jak już się w to pakować to trzeba wybierać jakiąś mądrą, inteligentną osobę. bo idioci to będą od siebie oczekiwać dowodów lojalności, a nie wspierać i ustępować kiedy to właśnie jest konieczna. prawdziwy przyjaciel wie także kiedy należy kopnąć w dupę i czyni to mimo sprzeciwu. ciężko być przyjacielem. dlatego ja nie radzę się nikomu w taki shit pakować. 2009/10/03 19:30:58
lo)
wprawdzie pomiędzy Jackiem S. a Johnny'm D jest spora różnica istnienia, podzielam Twój pogląd :-) Ale zęby to mogli mu ładniejsze wykombinować, mimo wszystko. Taa, wiem - he's a pirate :-) Btw, najlepszy kawałek jaki można było napisać do tego filmu :-) 2009/10/03 19:32:59
Obejrzałam. Nieciekawą minę miała i wcale się nie dziwię, to tak jak dostać coś z jednej ręki ale drugiej musieć oddać coś ważnego, niewygodna sytuacja, nie wygląda na super przebojową dziewczynę i wydaje mi się, że podziękuje. A w ogóle to zgadzam się, że decyzja na tak powinna wyjść nie tyle od niej ile od tych już przez jury odrzuconych.
2009/10/03 19:34:21
sam
A ja się zakochałam w Johnnym po obejrzeniu Piratów. Uwielbiam postać Jacka. A potem to już seryjnie się zaczęło. ;-) 2009/10/03 19:34:42
Cały dzień łażą za mną "czarne oczy" i Bałtroczyk. Nie mogę się tego pozbyć. Nawet się gibam jak chodzę z pokoju do kuchni :-)
canta :-D Dobrze, dobrze. Kibicuj dzielnie. 2009/10/03 19:35:47
jukonda
Dlatego moim najlepszym przyjacielem jest facet. Faceci są znacznie mniej skomplikowani. I mniej problemów sobie w głowach tworzą. sammisiek Ty masz podobny gust muzyczny. Ze dwa lata temu choreografię robiłam to tej muzyki, taka byłam nią zachwycona. 2009/10/03 19:40:58
ejakewa,
gust nie gust, słucham wszystkiego, co mi wpadnie w ucho i dobrze się przy tym prowadzi, śpi i marzy, ale na pierwszej półce jest country+pop. Bo ta typowa country w stylu Patsy Cline nie jest zjadliwa dla sjm :-). Takie tam zawodzenie. canta no, to wiesz - 1 miejsce ma być! :-) 2009/10/03 19:41:58
Lo_O,
koniecznie więc musisz zobaczyć:) Tam dopiero Johnny szaleje;) polecam. 2009/10/03 19:46:45
jukonda,
ale przyjaźnie zawiązują się czasem w sposób zupełnie kosmiczny, i przyjaciel może być idiotą, ale pójdzie za tobą w ogień, uratuje cię z najgorszej opresji, a jak trzeba opieprzy lub zniknie ci z oczu; w przyjaźni inteligencja ma znaczenie podrzędne 2009/10/03 19:47:52
Idę się opalać. Miłego oglądania Jacka Sparrowa i Mam talentu :)
2009/10/03 19:48:46
Ejakewa
przypomniało mi się co miałam Ci napisać, od używania IE jest gorsze tylko noszenie slipek:) 2009/10/03 19:50:32
Ej, ale ta dziewczyna nie jest jakaś rewelacyjna moim zdaniem.
A zespół z dupy wzięty, łał, rzeczywiście to klaskanie jest cholernie potrzebne przy jej występie. 2009/10/03 19:52:20
isa
Ufff... no teraz odetchnęłam z ulgą :) Całe kurna moje szczęscie, że nie noszę slipek, bo byłaby siara. 2009/10/03 19:56:01
Zawsze wiedziałam że Francja to fajny kraj. Wiecie, że we Francji przy wyborach przybija się pieczątki głosującym na specjalnej karcie, i potem ktoś idzie do urzędu np. po pozwolenie na budowę i pokazuję tę kartę, i jak głosuje to ma sprawę załatwianą o wiele szybciej? Myślę że to świetna sprawa.
2009/10/03 19:57:09
@gerdzina
może inteligencja to nie jest najlepsze słowo. może bardziej mądrośc. może bardziej takie mega wyczucie drugiej osoby. bo przyjaciel, taki dobry, to czasem musi czasem podjąć decyzję, której ja nie umiem podjąć bo się np boję. to ktoś kto wyczuwa, co przyniesie szczęscie/lepszy skutek. poleganie na kimś mnie przeraża. @ejakewa patent z facetem rzeczywiście wydaje się sensowny... ale i tak przyjaźń jest śliska i przerażająca. i jest shitem. 2009/10/03 20:00:19
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7107192,13_latek_zostal_ojcem__jest_szczesliwy.html
Mój syn jest dojrzały jak na swój wiek i będzie lepszym ojcem niż większość mężczyzn w wieku 25 lat Ciekawe, bardzo ciekawe. 2009/10/03 20:00:47
jukonda
zawsze można zwierzyć się kurkowi od kranu, co nie ? :-) 2009/10/03 20:01:54
Jukonda
to bardzo dużo tracisz. Ja już sobie nie wyobrażam życia bez przyjaźni. 2009/10/03 20:07:46
Ej,dawno się tak nie uśmiałam, zazdroszczę ludziom kreatywności!
www.widelec.pl/widelec/1,99763,7103524,30_najglupszych_Antynobli_wszech_czasow.html 2009/10/03 20:08:21
Nie przeczytałam odpowiedzi Kominka zgodnie z życzeniem. Ja uważam, że powinna przystać na propozycję Wojewódzkiego. Sama bym tak zrobiła i moi przyjaciele by to zaakceptowali. Gdyby któreś z moich przyjaciół przystało na jego propozycję, również nie miałabym o to pretensji. Przyjaźń nie powinna być przeszkodą,
2009/10/03 20:21:14
dzieki za zainteresowanie. no wiem, że mam dziwne pojęcie. ale jest ono wypracowane przez wieloletnie doświadczenia. też kiedyś nie wyobrażałam sobie życia bez przyjaźni. ale teraz nie umiem wyobrazić sobie życia w tak wielkim zoobowiązaniu jakie stwarza przyjaźń.
kurek to kranu odpada,zimny i nieczuły. i zbyt wylewny kot to co innego:) 2009/10/03 20:21:42
dzieki za zainteresowanie. no wiem, że mam dziwne pojęcie. ale jest ono wypracowane przez wieloletnie doświadczenia. też kiedyś nie wyobrażałam sobie życia bez przyjaźni. ale teraz nie umiem wyobrazić sobie życia w tak wielkim zoobowiązaniu jakie stwarza przyjaźń.
kurek to kranu odpada,zimny i nieczuły. i zbyt wylewny kot to co innego:) 2009/10/03 20:27:42
Zaraz , zaraz Kominku, ale dlaczego zakładasz, że jak ludzie razem realizują swoje pasje , tudzież razem pracują (a tutaj mamy bardziej do czynienia z tym drugim) to się przyjaźnią? Przecież Wojewódzki, nie kazał tej dziewczynie przestać się przyjaźnić z tymi ludźmi-kazał jej dobrać sobie lepszych współpracowników,więc gdzie jest tutaj dylemat bycia wiernym przyjacielem?
Wierny przyjaciel nie oszuka, pomoże w trudnej sytuacji, szanuje mnie, ale nie musi razem ze mną współpracować, jeśli czuje , że nie jestem dla niego wystarczająco dobrym partnerem w interesach. Ideały ideałami, ale życie życiem, jestem na tyle tchórzliwa, że pewnie bym też nie miała odwagi zostawić zespołu na scenie, tylko później bym od nich odeszła ;) 2009/10/03 20:37:37
i mnie:/ w dalszym ciągu fajnie się Was czyta, ale bez amjana to ju nie to, nie to. Kropka.
2009/10/03 20:41:07
Które fajne
uroda.onet.pl/67028,0,1,,,najmodniejsze_botki,galeria_spec.html jak dla mnie numer jeden, chociaz słabo je widać. Ale kolor cudny. 2009/10/03 20:42:51
Nie gubcie proporcji - to show. "Mam talent" to show, tańce-łamańce to show, Wojewódzcy to show, telewizja to show.
Życie jest gdzie indziej... 2009/10/03 20:45:36
canta,
3, 7 - też niezłe; 12 zabawne, ale, kurde, przy mojej chudej kostce, takie buty zawsze mi dyndają jakoś 2009/10/03 20:47:10
nie rozumiem takiej przyjaźni i takich przyjaciół, którzy chcą ciągnąć mnie w dół, choć wiedzą, że mam szansę latać. całą sobą popieram zdanie makry.
moi przyjaciele wiedzą, że mogą na mnie liczyć. i w życiu by nie wymagali ode mnei poświęceń w postaci rezygnowania z jakiejś tam szansy, którą bym dostała. ta pani z mamtalenta pewnie odejdzie z tupaczami swymi. 2009/10/03 20:55:19
@mesje55
ja bym chciała być wojewódzkim i rozdawać karty. rzucił sobie takie jedno zdanie, kto to wie czy na poważnie, a tu artykuł już powstał i rozkmina nad istotą przyjaźni. i nad butami. 2009/10/03 20:56:50
To nie wyszło najlepiej. Córka chce, ale wie, że nie może. Ojciec też chce, ale wie, że nie może.
2009/10/03 20:59:54
Ale na ich miejscu rozumiałbym, że na finał i tak nie ma szans, więc lepiej traktować to jako zabawę i puścić laskę. Niech lansuje zespół.
2009/10/03 21:00:19
canta
Które fajne uroda.onet.pl/67028,0,1,,,najmodniejsze_botki,galeria_spec.html jak dla mnie numer jeden, chociaz słabo je widać. Ale kolor cudny. 13 ciekawe ps. te botki są tak szyte czy te kobiety mają tak chude nogi :/ 2009/10/03 21:00:59
gerdzina
no mówiłam, że Cyganie to specyficzna grupa. To było do przewidzenia właściwie. 2009/10/03 21:01:50
Przyjazn jest ok.Sama mam dwójke przyjaciół od serca "zaprawionych w bojach."
Moje zdanie " w tym temacie".Jeden za wszystkich,wszyscy za jednego.Że staromodne to i mało życiowe....cóz,taka jestem. A program generalnie jest dodupisty i tyle 2009/10/03 21:04:30
i później zamiast życ, ludzie rozpamiętują stracone szanse. przez to, ze nie wypada, że tata nauczył śpiewać, a siostra pozyczyła gitarę.
botki są fajne jak ma się fajne nogi:) 2009/10/03 21:04:42
więc jednak..., z tymi Cyganami
jeszua, ja też mam taką nogę, buty są szyte normalnie, na wymiar słupów telegraficznych 2009/10/03 21:06:19
powinna się zgodzić, prawdziwi przyjaciele powinni jej tylko pogratulować, cieszyć się z jej sukcesu i życzyć powodzenia usuwając się na bok, powinna się zgodzić bez wahań bo jeśli to są przyjaciele nie wyjdą obrażeni z miną dziecka któremu zabrano lizaka; przyjaźń to tak samo dyskusyjny temat jak miłość i pewnie każdy ma na ten temat swoje zdanie także na pytanie "co byś zrobił" każdy zapewne odpowiedział inaczej
2009/10/03 21:11:23
fala17
można o tym pogadac,czemu by nie.Może akurat jej grono nie walnie focha i nie odwróci sie od niej.Wręcz będzie ją wspierało.Z tym,że jezeli ta decyzja o pozbyciu sie ich miałaby sie skonczyć zerwaniem powiedzmy długoletnich przyjazni...to chyba nie warto,bo sama "artystka" nie specjalnie utalentowana i daleko pewnie nie zajdzie. A przynajmniej jak Górniakowa hymnu nam nie odśpiewa 2009/10/03 21:15:03
Botki są teges,lubie,ale bez szpili.Do latania z psem tylko
płaskie.A poza tym najlepiej sie jednak czuje w Najach 2009/10/03 21:16:52
do kominotki i gier: dziś do śniadania pyknęłam w grupie adventure: Ghostscape. masakra. aż się zgrzałam z wrażenia, bo się boję duchowatych klimatów. fajna gierka.
2009/10/03 21:21:21
kominek,
nie da się poczatować inaczej jak z imienia i nazwiska? albo z lewego konta? 2009/10/03 21:35:34
Jukonda.
Właściwie, to się z Tobą zgadzam - tyle, że ja nie marzę o rozdawaniu kart, nie bawi mnie to ;) 2009/10/03 21:41:14
jestem w szoku. no ale łojciec jest też na scenie :-)
Poszli na kompromis. 2009/10/03 21:41:44
jestem pod ogromnym wrażeniem tego, że wyszła. na dodatek z ojcem. szacunek.
2009/10/03 21:54:42
ja bym na zawał zeszła. A tak serio to nie wiem. Chociaż pewnie bym powiedziała, że poproszę o chwilę na przedyskutowanie ze znajomymi. No bo sama taką decyzję podejmowac będę?
2009/10/03 22:03:51
ale Foremniak to powinna se poczytać Latawca, to by przestała w kółko ryczeć bez powodu.
2009/10/03 22:05:22
mgr_makra
ale Foremniak to powinna se poczytać Latawca, to by przestała w kółko ryczeć bez powodu. A Wojewódzki to nie? 2009/10/03 22:07:02
gompcia,
Wojewodzki to chciał niebieską kitę rwać. No i on mnie nie denerwuje. Facet płacze jak ma powód baba jak histeryzuje. Żyjemy w takiej kulturze. 2009/10/03 22:19:05
Albo naradzić się z członkami "zespołu". Jeśli to przyjaciele, bądź nie są skOńczonymi egoistami to powinni jej kazać iść dalej, a ona przystając na propozycje Kuby nie wyrządziłaby inm najmniejszej krzywdy.
2009/10/03 22:25:19
A dla mnie to, że Foremniak się poryczała, świadczy bardzo na jej korzyść. Szanuje ludzi, którzy doceniają siłę muzyki i potrafią otworzyć się na nią tak, żeby wywoływała w nich takie silne emocje. Też nie przepadam za Foremniakową, a tekstem: "wiedziałam, że można umyć ciało, ale nie wiedziałam, że można umyć duszę" (czy coś w tym stylu) - przebiła samą siebie, no ale ten jeden raz stanę w jej obronie, bo mnie też zatkało. Chłopcy byli niesamowici.
2009/10/03 22:26:50
canta,
"Posłanca" Marka Zusaka, autora Złodziejki książek. Lekkie i przyjemne, z dreszczykiem. Dobrej ;) 2009/10/03 22:27:17
makbelka,
mi się chce śmiać jak ona wymusza płacz. bo to nie pierwszy raz. w każdym razie uważam, że jest to nieszczere i robione pod publiczkę. 2009/10/03 22:28:36
w dodatku stara się być tak wyluzowana jak wojewódzki i chylińska, ale najnormalniej w świecie jej to nie wychodzi. wygląda to żałośnie.
2009/10/03 22:32:57
reverof,
zgadzam się, Foremniak jest głupią babą. Ale lubię jak muzyka wyzwala w ludziach emocje i jednak będę się upierać, że tym razem ten płacz u niej mógł być prawdziwy i szczery. Bo mi też nie dużo brakowało. Low mjuzik! 2009/10/03 22:39:46
canta,
nie powinnaś żartować sobie z wypadku górników. Amjan był dobrym chłopcem i pięknie wyglądał z kilofem. 2009/10/03 22:57:26
Nie wiem jak to się dzisiaj okazało z tym zespołem i mało mnie to obchodzi, ale ja zdecydowanie wybrałbym, gdybym był nią, że ja przechodzę a oni nie. Pomimając całe jej życie, bo nie mam bladego pojęcia kim ona jest i jaka jest jej rodzina, ten wybór byłby najlepszy. A reszta miałaby się przynajmniej za co potem napić.
2009/10/03 22:57:44
Bo ja naprawdę myślę, że jego już nie ma z nami.
Gdyby żył, to by zajrzał. Więc skoro nie żyje,to jest mu wszystko jedno i nie ma sensu go opłakiwać. Jeśli żyje i nie zagląda, to tym bardziej nie ma sensu. 2009/10/03 23:13:03
"Bo czasami po prostu jest tak, że największą przysługę możemy zrobić przyjacielowi... usuwując się z jego drogi."
No. I to jest trudne. Całe szczęście, że w przypadku Vanessy jakoś dobrze poszło. Bo to była rodzina, a dla rodziców nie ma większego szczęścia niż rozwój i powodzenia dziecka. N.b. sympatyczna ta Vanessa:) Ale jeśli usuwumy się przyjacielowi z drogi, bo przyjaciel zapieprza po lepsze życie, to raczej nie łudźmy się - tracimy go. Potem to on jest zalatany, ma dużo znajomych, ciekawszych od nas w dodatku, mało czasu dużo spraw, rozwija się, rozwija, a my się głównie zwijamy z zazdrości i żalu. Więc to nie jest łatwa decyzja, jeśli ta przyjaźń znaczy dla nas dużo. Ale zgadzam się, że żaden przyjaciel nie może żądać dowodu przyjaźni. Żądać mogą faceci i to dowodu miłości. A tak w ogóle helą, jak się macie, młodzieży kominkowa? Bo ja tak se. Amjan żyje. W naszych sercach. Chyba mu tam za dobrze, rozleniwił się. A może gdzieś utknął na skale i czeka na pomoc. 2009/10/03 23:14:32
makra,
wstydź się. On jeden kochał cię naprawdę, a jedyne, co cię dziś interesuje, to jego kilof. zaprawdę powiadam ci, siedzi w tobie męzczyzna. Gej w dodatku! 2009/10/03 23:16:47
i tyle jeszcze ....
Tylko echo na wołanie moje odpowiadaaaaaa, tylko echo echo echo.... No nie jest na szczęście kantalupa:) Dobranoc, ulżyło mi 2009/10/03 23:32:15
Fragment maila od nowej czytelniczki.
" Cieszę się Kominku, że jesteś. Dla mnie możesz być brzydki jak noc bezksiężycowa, bo w Internecie nie liczy się wygląd ciała tylko duszy, a twoja dusza jest cieplutka." 2009/10/03 23:45:45
kominek,
wszystko pięknie, cudnie, tylko co ty z tym teraz zrobisz? 2009/10/03 23:52:08
canta. poza tym, jeśli komuś się wydaję, ze dusza Kominka jest cieplutka, to nadaje się do psychiatryka:)
2009/10/03 23:52:14
nudny ten film. oczywiście, że się poryczałam na końcu, ale mam pmsa.
2009/10/03 23:54:09
Drogie "Bravo".
Już trzy razy próbowałem zaprzyjaźnić się z "Firefoxem". Wgrywałem i za każdym razem śmierdział lisem... Czy możecie mi coś na to poradzić? 2009/10/03 23:57:36
mesje. nie, raczej nie. ja się nie znam, bo korzystam z "FF" i jestem hepi:)
2009/10/04 00:00:39
Mmadzia.
Kruwa. no to jestem na bezludnej wyspie. ;) Inaczej - w dupie. 2009/10/04 00:14:46
Mmadzia.
Nominalnie mieszkam w Opolu. Dwa dni w miesiącu. Pracuję w centralnej Polsce. Taki lajf. ;) 2009/10/04 00:17:01
mesje. uuuu, szkoda, że tylko dwa dni:(. generalnie, wydawało mi się, że moja praca dziwna jest!. Co Ty robisz i dlaczego tak?
2009/10/04 00:17:52
Mmadzia.
Wiem, wiem, lepiej się przyznać do nocnego moczenia niż do IE... :D Cmoknijcie mnie w pompę ;D 2009/10/04 00:24:58
Mmadzia.
No praca, praca - wybacz to nienajlepsze miejsce na szczegóły... :) 2009/10/04 00:29:45
ja, to póki co, się pięknie żegnam, muszę iść spać, powinnam, dobranoc:)
mesje. :) 2009/10/04 00:37:33
Mmadzka.
Dobranoc. Sobota, północ a na blogu tylko Mmadzka i Mesje... Ten świat schodzi na psy... 2009/10/04 01:00:52
mesje
No praca, praca - wybacz to nienajlepsze miejsce na szczegóły... :) coś ty taki tajemniczy? :> 2009/10/04 01:02:06
Po pierwsze ona miala na ime Jessica a nie Vanessa.
Jako cyganka raczej nie odwazylaby sie na odlaczenie od zespolu (rodziny) ze wzgledow kulturowych. Nie ogladalam jeszcze, zobacze :) 2009/10/04 01:38:12
Kolejna akcja Wojewódzkiego żywcem ściągnięta z Britain's Got Talent, kiedy Simon Cowell postawił Sue Son przed identycznym wyborem (www.youtube.com/watch?v=RnCpjSGNOk0) i już wtedy przemyślałem sprawę. Zarówno wtedy Sue, jak i teraz Vanessa (czy Jessica, albo Dżesika) nie powinny nawet zdąrzyć odpowiedzieć. To przyjaciele powinni odpowiedzieć za nie, że zgadzają się i dziewczyny przejdą do następnego etapu same. Niby dlaczego Sue była gnojona za to, że nie poszła na dno z przyjaciółką, a nikt nie zająknął się nawet o tym, że to ta tak zwana "przyjaciółka" była właśnie tym kamieniem ciągnącym ją w dół. Przyjaźń działa w obie strony, tak? Zatem powinna wejść na scenę i powiedzieć "Tak, ona się zgadza!", tak samo tutaj, ktoś z zespołu powinien powiedzieć takie właśnie słowa, odcinając sznurek od balastu pozwolić dziewczynie wypłynąć na powierzchnię. Milcząc i zostawiając tę decyzję (wcale przecież nie łątwą) potwierdzają tylko, że powinno się ich zostawić w cholerę, bo nie są tej przyjaźni warci...
2009/10/04 01:42:09
Nie wiem, czy dam radę wstać o 7 na wyścig, czy lepiej w ogóle nie iść spać.
2009/10/04 01:57:12
może po tym tekście, słowa "zostawiam cię, dla twojego dobra. w imię przyjaźni", nabiorą nowego znaczenia. podeślę go moim byłym, to skumają o co mi chodziło i podziękują mi w końcu, po latach, że ich zostawiłam.
2009/10/04 02:36:16
mgr_makra
gompcia, Wojewodzki to chciał niebieską kitę rwać. No i on mnie nie denerwuje. Facet płacze jak ma powód baba jak histeryzuje. Żyjemy w takiej kulturze gość jest do bólu nie męski może taki byc-wolno mu,ale niech sie do cholery nie tytułuje mężczyzną 2009/10/04 02:47:39
"There are no bad people, there are only bad leaders."
Mając niespodziewanie przed sobą trudny wybór: sam czy z zespołem, chwilkę się wahałem. Pomyślałem o wartościach moralnych jednostek manipulujących otoczeniem na poziomie prymytywnych instynktów i powtórzyłem sobie w myślach głębokie prawdy ukryte w wypowiedziach komentatorów. Nagle wszystko stało się jasne jak słońce. Miałem już dosyć tej wyspy. "Havana sucks major ass." - powiedziałem - "Zostawiam Was i idę się napić. Dla Waszego dobra." 2009/10/04 06:06:45
Wiadomosć dla Reve
Stalą jest w chwili obecnej, znaczy się w dniu dzisiejszym, obecny ciałem w Las Vegas na konwencji tatuażystów. Inforrmacje z pierwszej ręki mam. 2009/10/04 08:39:55
A się ubawiłam czytając komentarze: ja na jej miejscu bym zostawiła grupę.
I gra gitara, świat idzie dalej! I tylko tak się zapytam, gdzie książkowi 4 muszkieterowie, gdzie panienki blokowe płaczące jeden tekst dalej w Galeriankach nad Edelmanem, gdzie Korczak idący z dziećmi do gazu, że tak po całości polecę:) Patrzę tylko ze strony tej śpiewającej dziewczyny. Gdyby wszyscy tak łatwo zostawiali przyjaciół, rodzinę, znajomych, dla sławy:) świat by zdziczał. Cholerni egoiści:) Kominku, tak, wielka siła 4 słów: TO NIE TO SAMO! :) Patrząc ze strony przyjaciół, oczywiście, że pozwoliłabym odejść, wręcz zmusiłabym do odejścia! Wykopałabym ją na środek, niech robi karierę:) Nie mam TV, głęboko w dupie mam finał i ciągle w bajki wierzę, i ciągle mam nadzieję, że w dzisiejszym świecie jednak dziewczyna odpowiedziała: dziękuję za program, wybieram przyjaciół! 2009/10/04 09:37:24
Kruwa, myślałam, że chociaż dziś będę pierwsza.
Kominek masz cieplutką duszę i nosisz slipki! (nie, nic nie nosisz, nie, dziś nie mogę o tym myśleć, nie myślę o tym, nie myślę o tym) 2009/10/04 11:53:19
niech zespół wypierdala jeśli jest balastem, mogą zostać jako przyjaciele jeśli nimi są, ale jak są do dupy to niech nie ciągną w dół - sami widzą jak jest i sami słyszeli co jest grane. ma im wojewódzki to przetłumaczyć na jakiś inny język?
2009/10/04 12:07:58
" kominek
Cieniasy. Tylko ja czekam na Kubicę?" E e. Ty i nawiedzony gamoń czekaliście :-) 2009/10/04 13:18:42
rev. przebiłam Cię o 25 minut, ale ja wczoraj spałam 4 godziny i poszłam spać późno. musiałam nadrobić, ciężkie dwa dni za mną:)
2009/10/04 13:23:47
Juz dawno udzielilam sobie na to pytanie odpowiedzi. Jakies 10 lat temu jak ogladalam film o tym no...Ritchie Valensie (np. Labamba). W tym filmie byl pokazany wlasnie taki motyw, ze chlopa musial olac kumpli z zespolu. I olala, nie pamietam jak sie potoczyly jego przyjaznie no, ale kariere zrobil.
I tu sie pojawia to o czym własnie Komin pisał, ze nie my jestesmy egosita, i to nie Venessa byla by egoistka mowiac ,,mamo, tato...zostane". To najczesciej ludzie wymagaja od nas bezsensownych poswiecen wyplywajacych z glebi ich egoizmu. 2009/10/04 13:25:34
Kurde, jestem cholerną egoistką! Gdyby Chylińska i Foremniak poprały ultimatum Wojewódzkiego pewnie wywaliłabym zespół by przejść dalej i mieć szansę na wygraną. Potencjalną nagrodą podzieliłabym się jednak z zespołem!
PS To była odpowiedź czysto teoretyczna bo zespół mi się podobał, nadawał występu oryginalności i trochę śmieszył. Wokalistka występująca bez tej oprawy byłaby nudna! Nie postawiłabym takiego warunku jak Wojewódzki. 2009/10/04 13:28:04
egall,
I olala, nie pamietam jak sie potoczyly jego przyjaznie no, ale kariere zrobil. a potem dostał za to karę i zginął w katastrofie lotniczej. 2009/10/04 13:37:39
ale wcześniej zaśpiewał kilka ładnych piosenek
www.youtube.com/watch?v=1mKHkz6A3Fk też spałam prawie do 13, właśnie piję "poranną" kawę:/ 2009/10/04 13:37:45
Mi brakuje w mam talent czegoś takiego:
www.youtube.com/watch?v=5wTGkaoFSXU 2009/10/04 13:52:34
Jutro mam pierwsze spotkanie z szefami. W życiu się tak nie denerwowałam. Zazwyczaj do wszystkiego podchodziłam na luzie, ale teraz nie potrafię się zdystansować. Dosłownie na samą myśl oblewają mnie zimne poty, zaczynam się jąkać. Strzelę sobie jednego szybkiego "strzemiennego" rano ;)
2009/10/04 14:11:58
thaliana. ale zatrudniona juz tam jesteś, czy to rozmowa kwalifikacyjna?
2009/10/04 14:21:43
Jakaś nowa moda panuje. Laski biegają w takich szerokich gaciach z obnizonym krokiem, alladynki to się chyba zwie. Masakra.
2009/10/04 14:24:17
canta. ona nie taka nowa, ale jak dla mnie też masakra. to wygląda jakbym ktoś miał problem z biegiem do kibla:))
2009/10/04 14:30:06
Pomyślałam, że gdybym była na miejscu Vanessy, poprosiłabym zespół o decyzję. Ja sama nie umiałabym jej podjąć.
Tak jak napisałeś- to od nich powinno zależeć, czy usuną się z drogi, czy nie. W takim momencie ciężko samemu decydować, czy wypniemy się na przyjaciół, czy przepuścimy życiową szansę. Gdybym była na miejscu tych ludzi, to pewnie żal by mi dupę ściskał, ale gdyby ta osoba była dla mnie naprawdę ważna, pozwoliłabym jej kontynuować karierę beze mnie. 2009/10/04 14:32:27
Alabala!
Oczywiście czytaliście kominotki? :D Tutaj tez przypomne o tym że w dniu 10.10.2009r, we Wrocławiu organizowany jest zlot/spotkanie wiernych Kominka! Zgłoszenia chętnych proszę przesyłać do dnia 07.10.2009, na maila gazetowego. Nieliczni i wyselekcjonowani z tłumu za odpowiednią łapówką będą mieli zapewniony nocleg (ilość miejsc ograniczona,) reszta martwi się sama o siebie :). Po zamknięciu listy wiernych, zostanie rozesłana informacja z dokładnym miejscem imprezy. 2009/10/04 14:46:28
mm,
najwyraźniej nie jest to jasne, skoro pytam. niebieski, nie ekscytuj się, to niezdrowo. Na razie nie ma mnie na twojej liście :) 2009/10/04 14:48:26
mmadzka
Można powiedzieć, że jestem zatrudniona. To jednak nic nie zmienia, dalej denerwuję się jak nigdy :/ PS Pogadam z mężem w sprawie zlotu. Może mnie puści ;) 2009/10/04 14:51:28
thaliana. aaaa, a dlaczego się z nimi spotykasz? (już się bałam, że strzemienny, zamienił się w pól litra- tak szybko zniknęłaś:))
gadaj, gadaj, powiedz, że z kolegami bedzie mógł się spotkać:) 2009/10/04 15:01:30
mmadzka
By ustalić szczegóły dotyczące naszej współpracy: począwszy od biurka które mi przydzielą, komputer, adres mailowy, zakres obowiązków, tematy do przygotowania na sesje sprawozdawczą, po liczbę studentów nad którymi będę czuwać i prowadzić. To spotkanie będzie baaardzo długieeee. Co do zlotu i przyzwolenia mojego męża, wieczorem zacznę mu wiercić dziurę w brzuchu. Nie wiem czy stwierdzenie "było już tyle zlotów, a ja byłam tylko na jednym, pierwszym" będzie trafne. PS Nie ma w przyszłym tygodniu w sobotę jakiegoś meczu (puchar UEFA, eliminacje do MŚ, ekstraklasa, nasza liga, angielska liga, hiszpańska liga, cokolwiek). Może wtedy odprawi mnie z uśmiechem z domu. 2009/10/04 15:05:16
thaliana. no to generalnie, nie masz się czym stresować, bo przecież, to tylko organizacyjne sprawy. spokojnie kobieto, będzie dobrze:)
aaa, no i powiedz, że Ty się nie możesz dziś denerwować więc niech nie podskakuje:), o meczach nic nie wiem, nie oglądam. powiedz też, że zrelaksowana żona, to dobra żona:) 2009/10/04 15:35:52
Dzień dobry. Co za ciężki łikend! Odbębnienie obowiązków rodzinnych czyli dwa dni kilkugodzinnego siedzenia przy stole i jedzenie. Masakira.
2009/10/04 15:37:45
lo_O,
cześć żarłoku:) rev, hehe ja juz tak od dawna brzuchę do góry :D 2009/10/04 15:54:41
a ja robię zapiekankę ziemniaczaną i nakarmię nią brzuszek ha!. a tata nie chciał się ze mną bić. skończył ćwiczyć to zaczęłam go dla zabawy boksować w ramię a on nic. odszedł se :(
2009/10/04 15:56:57
Cześć wszystkim.
Po latach używania IE6 zainstalowałem "Firefoxa". Śmierdzi lisem, ale postanowiłem się zaprzyjaźnić. Powód? Tylko jeden. Możliwość korzystania z wyszukiwarki na kominkowym blogu. Drogie "Bravo", czy ja jeszcze jestem normalny? Jak zakończyła się sprawa Jessiki? Nie korzystam z TV. 2009/10/04 16:03:29
mesje
Nie jesteś normalny o czym świadczy fakt używania IE przez tak długi czas. Z poważaniem, redakcja. 2009/10/04 17:11:20
Dzień dobry.
Polskie niedziele to najbardziej nużące dni miesiąca, takie dni do tycia, bo co tu robić jak wszystko pozamykane na klódki (?) I autobusy kursują jak ciężarne słonie.Rower by się przydał. 2009/10/04 17:20:30
hi jes! :) jak tam Ci w PL ? :) jakie studia zaczynasz? i gdzie? i jak się w ogole czujesz :)
2009/10/04 17:38:42
Zeżarło mi komentarz.Po takich przeprawach mi go zjadło, gdyby ten serwer miał uczucia to bym go teraz zwymyślała na głos a tak napiszę ponownie.No!
reve, tak więc, reaktywowali mi poprzednie studia i jestem obecnie na 3 roku administracji, co mnie niezmiernie cieszy, bo jakby nie było to już raczej z górki a nie na odwrót.Tego licencjata skończę w Radomiu a magistra zrobię sobie na bardziej renomowanej uczelni.W tej kwestii nie mogę narzekać :). A w kraju, jak to w Polsce.Szaro, ubogo - przez co smutno ale zakocham się i jakoś dam rade ;) 2009/10/04 17:44:37
mmadzka,
zakocham się w dotyku, bo póki co to moja wyobrażnia jedynie korzystała ;) Jak się pisze 'z' ak zi, bo jo nie wiem? 2009/10/04 17:51:11
niebiesko,
nie wkurwiaj mnie tak jak wtedy ;] madzka, w sensie, że powinnam się chłopem urodzić. halo 2009/10/04 17:51:49
Dziękuje za pomoc :-) ja i ź.
madzka, mam gdzieś stany emocjonalne, ja chcem fizyczności ;-) 2009/10/04 17:53:08
I cukier jest słodszy, kruwa, zawsze sobie kawę przesłodzę, no zawsze.
2009/10/04 17:53:28
jes. ja wiem, rozumiem, ja tylko o zakochaniu mówiłam:), a fizyczność, ważna rzecz, ale cichaj, bo się znów rozmarzę:)
2009/10/04 17:53:29
madzka,
e tam. jes, o! ty uda, ja ramionka i brzucha i wiesz:) in love ;) 2009/10/04 17:58:03
madzka,
a jak po łikendzie, he? reve, no wiem, wiem ale pierw p_ni_a jakiegoś poszukam ;) 2009/10/04 18:05:51
madzka,
a jak to jest bosssssko? Opisz (proszę) te stany emocjonalne, może się jednak zdecyduje. :-) 2009/10/04 18:12:58
madzka,
siadaj! Odpowiedziałaś - dostatecznie, wiec zostane przy swoim :) Alt mi sie popsul i nie moge polskich znaczkow.Uff. 2009/10/04 18:14:20
rev. eee tam, nie znasz się
jes. a czego się spodziewałaś, pikantnych szczegółów?:) 2009/10/04 18:14:26
Motyle zyja krociotko, wiec gra nie warta swieczki.W zyciu liczy sie tylko seks!
2009/10/04 18:17:15
madzka,
znam. zabiłam kiedyś jednego packą aż mu flaki wyszły. i był śmierdzoncy. brat mi kazał, a potem biegał za mną i mówił, że jestem morderczynią. 2009/10/04 18:17:39
Ale nabzdyczylam polszczyzne, wstydze sie.
madzka, Ty cos chyba pilas ;) 2009/10/04 18:18:55
rev. gupia, że posłuchałaś:(, a poza tym te w brzuchu, nie śmierdzom, no
2009/10/04 18:20:39
jes. tak, dwie kawy i herbatę, no i cały czas piję wodę mineralną, ale właśnie się do sklepu po piwo wybieram:). a co?, że niepoprawną romantyczką jestem?, czy, że gupia?
2009/10/04 18:20:46
zrobiła najlepiej jak tylko mogła, zaśpiewała sama;
wątpliwości miała tylko dlatego, że były to wątpliwości jej ojca; na koniec doskonale widać jaki miała do tego stosunek - zapytana przez Prokopa i Hołownie o to czy było warto (nie widząc miny ojca stojącego za plecami) odpowiedziała jasno i klarownie "tak" z zadowoleniem w głosie... to wyjaśnia wszystko 2009/10/04 18:21:59
madzka,
uduchowiona taka jakas jestes, wiec mysle sobie pewnie cos lyknela ;) 2009/10/04 18:23:18
jes. zawsze taka byłam, hmmm, a może nie?, nie wiem, może mam odmienny stan świadomości:)
2009/10/04 18:34:54
jesien,
hehe przed chwilą to na blipie napisałem, bo dziewczyny lubia brąz :D 2009/10/04 18:37:21
kupiłam sobie lnianą toebę na zakupy, żeby nie kupować tych posranych jednorazówek (30 gr, to przegięcie za kawałek folii) i co? i dupa, zapominam wziąć, za każdym razem:(
2009/10/04 18:39:15
madzka,
nie wiem, od zawsze Cie nie znam a sama pracuje nad wlasnym cynizmem.Moze sie niedlugo przydac ;) 2009/10/04 18:40:39
jes. nieeee, nie bądź cyniczna, po co?, bleeee
p.s. ja to tylko tutaj taka miła jestem, normalnie jestem zimną suką:)) hehe 2009/10/04 18:47:30
niebiesko,
ale nie dla ludzi, którzy mi gadają i gadają jak mi się gadać nie chce. 2009/10/04 18:48:50
mmadz,
nie, ale dla mnie 6 rano to srodek nocy. A jutro na uczelni mam być 11 godzin, wiec musze być w pełni świadoma swoich myśli. 2009/10/04 18:49:54
popo. to sie przyzwyczajaj do takiego wstawania, bo szkoda życia na spanie:)
2009/10/04 18:49:58
rev,
hehe, ale ja nie o to akurat miałem na mysli, poza tym Tobie sie zawsze nie chce ;-) 2009/10/04 18:52:37
niebiesko,
nie chce mi się gadać z ludźmi, którzy są męczący. i masz rację, z tobą mi się nie chciało nigdy gadać. 2009/10/04 18:53:23
mmadz,
po prawie 5 miesiącach wakacji moze to byc trudne :) a całe 2 razy w tygodniu tak wstawac muszę. Ale przynajmniej cały piątek mogę u Kominka siedzieć :) 2009/10/04 18:54:58
popo. dasz radę, kwestia wprawy:)
rev. miało być "do serca przyłóż", no:) 2009/10/04 18:56:01
mmadzka,
a tam głupoty, sama prawdę, sama widzisz:) rev, dzieki w końcu za szczerość, A teraz urazony tym faktem ide się schlać, a co! 2009/10/04 19:00:43
mmadz,
jak na razie jest trudniej niż po poprzednich wakacjach, ale wierze, że dam radę. W koncu 10 budzików co 2 minuty musi mnie kiedyś obudzic ;) ta notka na tv jest tak długa, ze ją na raty czytam - raz tam, raz tu :) 2009/10/04 19:04:08
lo. na dialogu?, że niby co będziesz robić?, bo, że nie bedziesz spełniać swojego obowiązku, to juz wiem
popo. 10 budzików?, oszalałaś już kompletnie?:) 2009/10/04 19:07:16
mmadz,
no dobra, nie 10, 7 :) po jednym na pewno bym się nie obudziała, więc nastawiam takich parę i później jako takie warzywo właczam mp3 i powoli ożywam. Na wszelki wypadek jakbym przysnęła, nastawiam jeszcze 1 budzik jakieś 10 minut później. I tak to wstawanie zajmuje mi 20 minut najmniej :) 2009/10/04 19:08:51
mmadzka
No jeszcze nie wiem czy będę, a jak już będę to pewnie po spektaklach o zlot zahaczę. 2009/10/04 19:10:34
mmadz,
mam, ale to co 10 minut dzwoni tylko, a ja potrzebuję pobudzania o większej częstotliwości (poza ty wtedy bym sie jeszcze dłuzej budziła). Jak będę miała telefon nowy to sobie ustawię jakiś death metalowy kawałek to bedę sie budzić z zawałem serca, ale od razu :) 2009/10/04 19:12:51
popo. przestań, bo będziesz miała depresję cały dzień, po takiej pobudce:). mój "kolega" miał ustawiony "szum morza", a ja sie pytam: jak to coś może obudzić?:(
2009/10/04 19:12:52
Dzien dobry.
Czy jak oglądałam siatkary to spełniłam swój patriotyczny obowiązek? 2009/10/04 19:16:34
mmadz,
zanim tel mi sie rozwalił to miałam na pobudkę to mega głosno. Budziło skutecznie :) 2009/10/04 19:19:19
popo. po raz kolejny się utwierdziłam, w tym, że Ty to jednak nienormalna jesteś:)
2009/10/04 19:39:04
popo,
noo. canta, zoba na włodarczyk jak super wygląda! tylko korektor za jasny. ale super. chcem taki kolor włosów! 2009/10/04 19:45:07
canta,
i tam. mnie się podoba :) fajne ciało, buty, włosy. i krój sukienki ;) 2009/10/04 20:01:32
ooo, czy ktoś oglądał "wojna polsko-ruska"?, ja wczoraj miałam okazję (nie było to miłe doświadczenie i trwało aż pół godziny)
2009/10/04 20:06:30
gompcia,
Wojewódzki jest męski do bólu. To jest facet, który będzie seksowny nawet w trumnie. 2009/10/04 20:18:50
szalik,
dobry wieczór i dobranoc :) nie, ja wcale nie siedzę przez cały czas przy komputerze. I wcale nie mam problemu z tym, że jak wchodzę na jakieś strony szybkiego wyboru, których ostatnio nie użytkowałam, najpierw z przyzwyczajenia włączam kominka :) 2009/10/04 20:23:13
Po.po,
no cześć kochana:* Ja też chyba za niedługo polegnę, skutki piątku:/ Czuję się jakby mi 20 lat przybyło, coś mi zrobiono z kręgosłupem i nogą:( Opowiadaj jak na kącercie było! 2009/10/04 21:12:21
Rev
a właśnie Cię miałam pytać o skakankę, bo dawno nie pisałaś o ćwiczeniach tylko ciągle o jedzeniu 2009/10/04 21:13:55
isa,
no pora znów zacząć. z 2mce nie ćwiczyłam, tzn z 3-4 razy w porywie się przytrafiło ;) zbierałam masę zeby zamienic ją na mięśnie. tera ruszamy z wycinką sadła :D 2009/10/04 21:19:08
canta,
a nie wiem, nad tym najbliższym się trochę zastanawiam bo w miarę blisko, najbliżej to mam na te amjanowe, wiesz.. ale na jakieś pospolite ruszenie warszawskie też bym się wybrała (jakby było), a Ty? ruszasz dupkę do Wrocławia? 2009/10/04 21:44:00
canta
to smacznego:) kominek narzekałeś, że mission to mars jest głupia, pograj w forest ranger to dopiero zobaczysz co to głupia gra 2009/10/04 21:49:35
mission mars nie jest głupia. Ciekawe, do którego etapu dopełzliście.
2009/10/04 21:54:10
Komin! Pamiętam pare lat temu(za czasów muchy) w jakims tekście nie zdradziłeś białej czcionki i było ciekawiej;]
2009/10/04 22:17:45
a_thaliana,
piętkne zdjęcia mojego przyszłego małza ;) a tak na serio to rolkę szukam i ją szczuję zdjęciami :) 2009/10/04 22:18:07
ale było cudownie. uh. jak przyjadą jeszcze raz to też pojade. kocham ich.
2009/10/04 23:11:25
kiedyś słuchałem trochę Papa Roucha moje ulubione kawałki to Broken home, Last resort i between angels & insects, ach to były czasy...
2009/10/04 23:15:16
rev,
nie wiem jak oni brzmią na żywo, ale jeśli dają rade to musi być niezły przypał :D 2009/10/04 23:20:52
rev,
Pozostaje tylko kwestia tego na ile wiarygodna jest wypowiedź oddanej fanki :D, ale w zasadzie nie mam powodów by Ci nie wierzyć, że tak jest :) 2009/10/04 23:23:37
mietek,
;) poszukaj sobie na youtube. ja jak zaczęłam słuchać ich koncertów to wpadłam totalnie. 2009/10/04 23:31:19
rev,
no tak, zapomniałem, że w internecie jest wszystko. Narazie to ja muszę się zapoznać z dwudziestoma stronami instrukcji na jutrzejsze laboratoria :/. Tak w ogóle to nie wiem czy już nie zaczynam dziadzieć, bo jakoś się nie odnajduje na koncertach tak jak kiedyś :( 2009/10/04 23:32:27
jumpix wciąga ale po tej muzyce będę miała koszmarki, teraz bawię się w tele grav v2
2009/10/04 23:50:28
a "czołówka" Qwerty Warriors zerznięta z Naznaczonego;)
czegoś takiego jeszcze nie widziałam, strzelanka na słowa 2009/10/05 09:23:40
Robicie kawe więc.
Czy ten baner tylko mnie włazi na Blipa czy to taka ogólnoblogowa przypadłość? 2009/10/05 09:28:15
Komin, przeczytałem Twoja Białą czcionkę i stwierdzam że nie jesteś taki głupi jak wyglądasz!
Zgadzam sie z Tobą więc nie będę pienił. Jednak mógłbyś pogonić tych palantów co z Twojego bloga wartego zastanowienia robią sobie piaskownicę. Rzygać się chce jak się czyta te bose pierdoły NIE NA TEMAT ! Do was , obesrańcy: poszukajcie sobie jeden dołek do robienia kupki, i nie zostawiajcie swoich bobków wszędzie gdzie sie pojawicie. Komin, nakop im do dupy, bo oni ci kompost robią. A to powinna być jaskinia wolnomyślnych. Hej! 2009/10/05 09:35:20
baca352
Komin, przeczytałem Twoja Białą czcionkę i stwierdzam że nie jesteś taki głupi jak wyglądasz! Dziękuję. A teraz spierdalaj. 2009/10/05 09:37:47
hahahha!
uwielbiam tego bloga:) baca zrobiłes tu porzadek! i co? głupio ci palancie? 2009/10/05 09:42:00
czy dałoby się coś zrobić z reklamą żeby nie zasłaniała bliponotek? Np czy nie można by bliponotaek wywalic niżej?
2009/10/05 09:53:03
ja czytam i sprawdzam i piszę tam. Ciebie zawsze, żeby sprawdzić, co teraz jest modne do jedzenia.
2009/10/05 10:12:27
byłam na weselu i nie oglądałam mam talenta:(
a na stronie mam talenta są tylko występy, nie ma zakulis. i ja teraz nie wiem, jak to się potoczyło. mam tylko filmik, który kończy się ultimatum wojewódzkiego i nie ma na nim reakcji zespołu. i drugi filmik, jak dziewczyna już wchodzi na scenę drugi raz, z ojcem. prozac zdobyłeś me serce tym o Edelmanie i powstańcach. 2009/10/05 10:13:32
Cholera, biedna arkadia75 [*] :/ Ale dobrze, że jesteśmy rozpoznawalni dla prasy. wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Samobojstwo-w-centrum-handlowym-Arkadia,wid,11560733,wiadomosc.html
Wirtualna Polska nieoficjalnie dowiedziała się o samobójstwie 21-letniej kobiety, do którego doszło na terenie centrum handlowego w Warszawie. Jak poinformował jeden z naszych Internautów chodzi o Arkadię. 2009/10/05 11:00:33
"Agent Tomek to Tomasz K. Ma 33 lata, w latach 90-tych był funkcjonariuszem wrocławskiego CBŚ. Miał pseudonim 'Kola'."
Hmmm... Kominek też jest miłośnikiem koka-koli: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7109815,Tomek___agent_na_miare_CBA.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=856991 2009/10/05 11:11:55
Ten agent Tomek to ma wyjątkowo obrzydliwy zawód. Ale to nie zawód, jak to się mówi, to charakter.
2009/10/05 11:36:05
Ubrania od Armaniego i Prady, porsche carrera i motocykl harley, mieszkanie w apartamentowcu, portfel ostentacyjnie wypchany gotówką i kartami kredytowymi.
taaak, obrzydliwe;) 2009/10/05 11:40:23
ależ mi się podoba ta biała ććionka. Od dzisiaj chcę, aby wszystkie notki były niom napisane.
2009/10/05 11:40:26
soonia,
nie oszukujmy się, to praca państwowej prostytutki. Uwodzenie za pieniądze. 2009/10/05 11:56:05
makra
ale ku chwale ojczyzny;) no nie oszukujmy się, szpiedzy i agenci często w obowiązkach służbowych mają uwodzenie. mata hari, james bond itd.- wszystko to galerianki;) ale zgadzam się z tym "wysokim oficerem ABW". te "sukcesy" CBA to takie pyrrusowe zwycięstwa. jestem ciekawa, ile środków pochłonęła operacja wykrycia stokłosowej koperty z kilkuset złotymi. 2009/10/05 11:56:55
prawdę powiedziawszy, to nie mam pojęcia, ile dał stokłosa, ale nie sądzę, żeby sprawa szła w grube miliony.
2009/10/05 11:59:57
soonia,
mata hari to podobno nie była żadnym szpiegiem, tylko ofiarą systemu. Kiedyś była jej biografia w Wysokich Obcasach. Ale do kobiety to jakoś pasuje ale do faceta...? Eee tam. 2009/10/05 12:06:12
soonia,
po prostu piękny Tomasz nie jest dla mnie mężczyzną, to jakoś tak działa chyba. Kobieta prostytutka wciąż jest dla mnie kobietą. A dla Kominka na przykład już nie. Patrz: nagranie z Madame Tunisia. 2009/10/05 12:31:51
makra
rozumiem, o co ci chodzi, bo dla mnie mężczyznami nie są striptiserzy, na przykład. bo mnie śmieszą. a śmieszność, nie mylić z dowcipnością, nie jest męska. ale agenta czy szpiega prostytutką bym nie nazwała. tak to już jest, że najskuteczniejsze działanie, to uderzanie w słabe punkty, a że sawickiej słabym punktem był brak chłopa, to już trudno, służba nie drużba. 2009/10/05 13:04:48
Czekałbym z 10-15 sekund co powiedzą moi przyjaciele.
Jeżeli nie wypchnęliby mnie na środek sami rezygnując z "sukcesu" to wyszedłbym sam olewając ich przyjaźń. Teraz idę przeczytać odp. 2009/10/05 13:15:28
soonia,
tu już nie ma mowy o Sawickiej tylko o Sawickiej i Pazurze. To już seria. Nie wiem czy pan Tomasz ogranicza uwodzenie do uśmiechów i miłych słówek, ale jeśli nie, to nie różni się dla mnie za bardzo od pań spod latarni. Chyba że uprawia wolontariat. 2009/10/05 13:17:19
Szatanska pogrywka Wojewodzkiego ! Gdyby to dotyczylo innej rodziny ,niz cyganska,nie byloby chyba klopotu,ale innej rodzinie Wojewodzki -przechera nie zaproponowalby takiego rozwiazania.Kierowal sie albo kaprysem,albo...byl to protest przeciw wykorzystywaniu ,jedynej osoby ,ktora cos potrafi jako tla dla podrygujacych grubasow-Takie sytuacje bywaja w wielu cyganskich zespolach.Mysle,ze byl ciekawy...czy sie zagryza ,czy tez pozwola !No i udalo sie!
Solidarnosc ,rodzinna to jedno,natomiast wydobycie sie kobiety /w tych kregach spolecz/nie jest latwe.Pokusa chwycila.Dziewcze sie pokazalo-mam nadzieje ze wyjdzie jej to na dobre.Gdybym byla w jej sytuacji...tez uparlabym sie przy wystepie ,wykorzystalabym szanse.TU plus dla ojca -bo jednak sie zgodzil.... 2009/10/05 13:41:39
makra
mówisz, że tomasz to prostytutka, bo, no załóżmy, że przespał się z sawicką i marczukową "służbowo", a więc wziął za to pieniądze w postaci wypłaty. a jeśli agent, chcąc rozpracować jakieś podejrzane mafijne środowisko, "wkupuje" się w nie, przynosząc na imprezę jakieś narkotyki (hipotetycznie, bo nie wiem czy agentom wolno tak) i też przecież pobiera za to pieniądze, bo jeśli robi to w ramach zadania operacyjnego, to dostaje za pracę wypłatę, to nazwiesz go dilerem? no przecież dał komuś narkotyki i w zamian dostał pieniądze (wypłatę). nakoncubajki Gdyby to dotyczylo innej rodziny ,niz cyganska,nie byloby chyba klopotu,ale innej rodzinie Wojewodzki -przechera nie zaproponowalby takiego rozwiazania to na pewno sprawka żydów i masonów. 2009/10/05 13:44:40
soonia,
nie wiem czy nazwę go dilerem, ale diler to dla mnie wciąż mężczyzna. 2009/10/05 14:44:03
Przyznaję, że zanim zastanowiłam się, jak powinna postąpić dziewczyna, to przeczytałam "białe litery". No nie mogłam wytrzymać, byłam ciekawa.
Ja chyba byłabym egoistką i starałabym się przyjaciołom wytłumaczyć, że mam taką szansę i powinnam ją wykorzystać licząc na ich zrozumienie. Przyjaźń zostaje na gruncie prywatnym, w interesach niekoniecznie idzie to w parze. Wiem, że strasznie to zabrzmi ale czasami jest tak, że to słabsze ogniwo musi odejść. To jest biznes, a nie zabawa w monopol. Właściwie to chyba oczekiwałabym aby moi przyjaciele sami potrafili odejść w tym wypadku i aby wspierali mnie w mojej karierze. Odeszliby z towarzyszenia podczas koncertów, a nie z życia. Inną sprawą jest to, że ciężko jest zostawić kogoś i coś, co się lubiło, razem dochodziło do sukcesu, pracowało na image grupy w której jest jedna najbardziej wyrazista osoba. 2009/10/05 15:19:42
nienawidzę promocji. człek chce oszczędzac a tu dadzą taką ofertę, że no normalnie nie można nie skorzystac! chamstwo.
2009/10/05 15:51:39
2009/10/05 15:56:45
makra,
a ty mnie straszysz nawet w open office. otwieram Narzędzia. a tam co? kurwa. Makra. 2009/10/05 16:08:55
rev
no co się przypierdalasz? przecież jestem.Co tam słychać w świecie seksu i biznesu 2009/10/05 16:11:10
super,
nie wiem. bo ani do jednego ani do drugiego nie chcą mnie wpuścić :( 2009/10/05 16:13:28
2009/10/05 16:16:04
Kominek,
wysłałabym Ci katchushkę.:) Biedna mama Mira. To musi być straszne mieć syna ministra a następnego dnia syna aferzystę. 2009/10/05 16:19:30
kupa
blida zginęła przez ABW. no to ABW i CBA sieją śmierć i zniszczenie. 2009/10/05 16:21:48
soonia,
kiedyś był po prostu UOP z agentem Halskim i nikomu się nic nie myliło. 2009/10/05 17:47:47
normalnie zamarzłam w pracy, nie chcę pracować, chcę leżeć dupą w górę
ech, kiedyś byliśmy narodem złodziei aut niemieckich, a teraz jesteśmy narodem aferzystów, czyli żeśmy awansowali, nigdy stąd nie wyjadę, tu jest pięknie - można pić i bzykać się na ulicy, a w takiej Angli nawet kelnerki nie można klepnąć w tyłek, to se popisałam, dziękuję 2009/10/05 18:30:41
rever,
masz rację, se pomyślałam, że jest różnica wielka między tymi zdaniami "mi to wszystko śmierdzi" oznacza, że mi i tyle, że komuś innemu nie śmierdzi, a "wszystko jest śmierdzonce", to aksjomat i jestem raczej w tej kwestii za Euklidesem, a nie za współczesnymi za bardzo się mymandrzam dzisiaj, ale to wszystko z zimna, chociaż Eskimosi nie zaszli za wysoko w rozwoju 2009/10/05 18:45:02
Ej no, moze zaczniecie pisać na temat, a nie tu kloakę robicie kominowi w stodole. No.
A ty komin nie jesteś taki głupi, co nie. (hieee) 2009/10/05 18:46:10
szprotku,
sama to ja nie lubię pijać tych odpowiednich napojów canta, a Ty co? kloaka... też mi cuś 2009/10/05 18:50:04
soonia,
no po prostu nie wiadomo, co z nim. Czy ja się juz chwaliłam, ze jestem miszczem teleskopu i wałka? 2009/10/05 18:51:52
szprot,
ja wielu rzeczy potrafię nie widzieć, ale to mnie zawsze wkurza. 2009/10/05 18:56:00
szprotka,
młody ogier mię zaszczyca wieściami na gg - zero seksu, nawet mi nagich fotek nie wysłał, gbur jeden 2009/10/05 18:59:00
canta,
A mnie to zawsze dziwi, ze taki ktos wlezie tu i mysli ze ma cos do powiedzenia. Własciwie to mnie nawet bawi. gerdzina, jezusmaria! po tylu miesiacach?? zwalniaj go.Dam ci lepszego. 2009/10/05 19:02:30
sprotka,
nie rozpatruję tego w kategoriach ma coś do powiedzenia lub nie, tylko paskudzenia na cudzą wycieraczkę. 2009/10/05 19:02:51
reverof
"makra, a ty mnie straszysz nawet w open office. otwieram Narzędzia. a tam co? kurwa. Makra. " Dlaczego nieustannie kradniesz mi teksty? To samo miałam napisać. 2009/10/05 19:03:51
isa,
widzisz. jak masz spóźniony zapłą to nie miej do nikogo prentensji... 2009/10/05 19:05:10
szprotka,
ten tylko do pisania jeszcze jest, do dupcenia, to takiego 30 mam, po kuracji ujendrniajoncej biust mogę szaleć 2009/10/05 19:08:13
canta,
mialam na mysli , ze wydaje mu sie, ze ktos na serio potraktuje jego sugestie, wyrazone w bezczelny, prostacki sposob.W sumie to samo. Ale ty to ładniej ujelas.:) gerdzina, pomylilo ci sie. ci starzy lepiej pisza, a ci mlodzi lepiej dupcza. 2009/10/05 19:09:42
1szprotka ma rację co do młodych i starych, potwierdzam.
Rev a mnie zepsuli Worda i Open office'a w pracy, wrr. 2009/10/05 19:11:18
szprotka,
toż właśnie se myślę, gdzie się podziały moje kosmiczne orgazmy? isa, makry są w Excelu 2009/10/05 19:12:13
isa,
:) ja sobie zrobiłam formata i nie miałam nic oprócz word pada. to se wessałam teraz opena. a masz ;) zauważyłam, że każdy facet, który mnie niesamowicie kręci ma inicjały j.s :D moja pjersza miłość, moja druga miłość i dżakoby z pr :D haha. to przeznaczenie :> 2009/10/05 19:13:19
gerdzina,
juz odpowiadam rownaniem matenatycznym: 30- 7= x gdzie x- wiek faceta ktory ma twoje orgazmy.:) 2009/10/05 19:13:35
Gerdzina
a ja miałam w Open office taką funkcję i mnie się skojarzyła jak Rev. A jak Ty się tak znasz to powiedz czemu mi czasem laptop z takim spóźnionym zapłonem chodzi? Literki się pojawiają po 2-3 minutach? 2009/10/05 19:15:47
isa,
albo w wołaczu: "O, Makro Cash & Carry" może masz wirusa, trojany spowalniajom szprotka, z matmy słabam jest, ale jutro biorę młodego, stary niech pisze na gg 2009/10/05 19:18:08
gerdzina,
brawo. (ekhm..jezli moge doradzic to ruch przywolywania palcem wskazujacym jest jak najbardziej na miejscu.powiedz mu to;)) |
|
'Z nimi na scenę weszłam i z nimi wyjdę'.
Jeśli byłabym cokolwiek warta, może ktoś by się zainteresował tym "talentem" i możliwością zarobienia na nim i nie stawiał warunków.
A jeśli nie, to "nie miałam, nie mam i na razie mieć nie będę".