|
Blog > Komentarze do wpisu
JAK ZOSTAĆ GWIAZDĄ?
Już za chwilę się tego dowiesz.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem:
niedziela, 07 września 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
gru.ba
2008/09/07 21:43:13
A gdzie frytka? herbuś? i inni : pewnie będą w 2 odłsonie polsatowskiego szoł.
Gość: Molibden, host-89-230-52-128.konin.mm.pl
2008/09/07 21:43:23
To nie są gwaizdy, to są czarne dziury albo inne czerowne karły.
2008/09/07 21:44:33
tak sobie myślę, że chyb ajednak przydałby mi się telewizor.
gwiazdy gwiazdami, ale ja na szczęście nie miałam nigdy parcia na szkło, wręcz przeciwnie. i nie chciałabym być z gwiazdą, bo wtedy to dopiero mogłyby się we mnie głębokie pokłady zazdrości obudzić:) z gwiazd wolę mały wóz i wielką niedźwiedzicę. no ale poradnik wydrukuję, moze kiedyś się przyda:) 2008/09/07 21:45:27
"Gwiazdeczki" na tym małym obrazku wyglądają jak te lalki ze stronek dla dzieci, które je ubierają... Manekiny w stu procentach :)
To mój pierwszy komentarz Kominku, więc nie bij.. 2008/09/07 21:45:34
molibdnen,
ale dzisiaj nie trzeba być przecież artystą, żeby być gwiazdą 2008/09/07 21:47:16
A czemu tu są same kobiety? Ja to bym se chętnie o jakimś facecie przeczytała...
2008/09/07 21:50:58
czy tylko mnie nic z zyciorysu tych pań nie zaskoczyło?:)
tak, czytam pudelka 2008/09/07 21:51:14
Ogladalam pierwszy i drugi odcinek tego show, chcialam sobie wyrobic zdanie, przypominaja mi wloskie produkcje tego typu, taki sam jazgot, bezguscie, dety dowcip, masa obezwladniajacego plastiku. Ale najwyrazniej jest zapotrzebowanie na tego typu programy, na te twarze, ktore niedlugo beda wyskakiwaly z lodowki, mam nadzieje, ze sa ludzie, ktorym sie to podoba.
Ja przynajmniej nie place abonamentu i placic nie zamierzam, dzieki temu jak slucham Wajdy opowiadajacego o misji telewizji publicznej, a potem w jakiejs TV sniadaniowej trafiam na program o fryzurach intymnych, nie trafia mnie szlag;) 2008/09/07 21:51:58
amjan,
phi, ja tez siedze dniami i nocami na pudelku, a tylu wiadomosci nie mam. 2008/09/07 21:53:54
amjan,
Nie tylko Pudelku. Pudelek coraz mniej mi się ostatnio podoba, więc czytam jeszcze z 5 innych serwisów plotkarskich. sustyne, No jakże miałbym bić za pierwszy komentarz. Nowi są przecież pod ochroną. canta, Mnie "Ranking gwiazd" tak średnio przypadł do gustu. Daje się odczuć sztuczność. Taniec z Gwiazdami lepszy, choćby dlatego, że walony na żywo. 2008/09/07 21:55:09
Choć gwoli uczciwości chyba powinienem dopisać, że większość informacji zawartych w dzisiejszym tekście pochodzi z Pudelka, ale większość weryfikowałem osobiście sypiając z 3 paniami z wymienionych.
2008/09/07 21:56:01
kominek,
teraz niektórzy się przekonają co to znaczy być zazdrosnym:)
Gość: Scherlock, host-89-229-19-169.torun.mm.pl
2008/09/07 21:56:40
No dobra Gorniak i Steczkowska to znam, gwiazdy to srednie ale nazwiska nie sa anonimowe. Kwasniewska tez ma nazwisko znane, ale w sumie tylko nazwisko, bo czy cos oprocz bycia corka taty robi w zyciu to nie wiem. Rosati tez sie jeszcze jakos kojarzy gl z tym ze ma sklonnosc do obrzydliwych facetow i ze w Pitbullu zagrala sama siebie ;). Ale reszta jest dla mnie rownie znanymi personami jak pani Jadzia z miesnego w Skierniewicach. A sorry, slyszalem jeszcze o tej calej Liszowskiej, ale to tylko dlatego ze Kominek wspomnial na blogu o jej oblesnym, tlustym cielsku, wiec mozna powiedziec ze wypromowal ja lepiej niz jej dotychczasowa kariera, moze dlatego zaprosili ja do tego szol?
2008/09/07 21:58:44
Ja oglądałam dzisiaj to coś raptem 10 minut - więcej nie wytrzymałam podążania śladem tej kupy.
2008/09/07 21:59:44
tak się zastanawiam po czym można sypiając z kimś rozpoznać, czy jest gwiazdą?
bo chyba nie po fleszach i prośbach o lepsze światło, co? 2008/09/07 22:03:40
Ilekroć włączam telewizornię jestem pod dużym wrażeniem. Mamy tyle wspaniałych "gwiazd", że nawet nie sposób ich wszystkich spamiętać, ale uważam, że jeszcze kilka ciekawych osobowości medialnych zmieści się na świeczniku. Aby im to umożliwić proponuję Ci kominku wypromować kilka nowych tytułów np. "gwiazdy robią po lodzie" lub "taniec z żulami". Nie dość, że obecność celebrities podniosłaby Ci czytalność to jeszcze mógłbyś wypromować kilka nowych "utalentowanych" osobników wzbogacając tym samym naszą zastałą polską kulturę.
2008/09/07 22:06:24
Chyba nie jest ze mną dobrze, bo z wymienionych pan kojarzę 3- Górniak, Steczkowską i Kwaśniewską. Widać, zostałam w XX wieku w tej dziedzinie. Powinnam zacząć oglądać telewizję... Dziś nawet myślałam, żeby obejrzeć zalecony program, nawet pilnowałam godziny, ale jak nadeszła pora, to nie mogłam się zebrać w sobie.
A wszystko przez to, że seriale to ja tylko downloadowane z net oglądam i to głównie skośnookie. I tamtejsze gwiazdy to dopiero mają ciężkie życie z tamtejszą TV... Pewnie wiecie o co chodzi, bo na youtubie pełno wesołych programów made in Japan. U nas jest lajcik, jakieś śpiewanie, tańczenie, najgorsze co się może trafić to łyżwy. 2008/09/07 22:07:33
@ Kominek
"Choć gwoli uczciwości chyba powinienem dopisać, że większość informacji zawartych w dzisiejszym tekście pochodzi z Pudelka," - Rozumiem, że wybierasz je z puli tamtejszych komentarzy ;) "czytam jeszcze z 5 innych serwisów plotkarskich." - Ja z plotkarskich czytuję tylko pudla i Twojego. 2008/09/07 22:07:43
@canta-loop
Ja nie wiem co się biednego Wajdy uczepiłaś, każdy musi jakoś zarobić na życie. Przynajmniej nie sypia z Majdanem :) 2008/09/07 22:07:43
Kominku, piszesz, że spałeś z trzema z nich. Rozumiem, że to było twoje poświęcenie, aby zostać jedną z gwiazd? Blogowanie już nie satysfakcjonuje i niedługo będziemy oglądać w Fakcie zdjęcia twojego peniska?
Nawet nie pytam, z którą (kolacja). 2008/09/07 22:07:52
Kominku,
Jesli przespie sie z Toba i kotem Twojej bylej wylansujesz mnie? Ja bym chciala zaspiewac w cyrku na lodzie! ...zalatwisz mi to?
Gość: , adhd105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/07 22:10:01
Będę musiał się więc chyba rozebrać i paradować z penisem na wierzchu biegnąc wzdłuż deptaku w Warszawie. Zostanę wtedy wielką gwiazdą. To jest to! Tak też zrobię!
2008/09/07 22:10:09
Oj, dziękuję Kominku. Zawsze chciałam być sławna i w ogóle, a Ty mi to ułatwiłeś. Teraz to tylko kwestia paru tygodniu, może dni do mojego wielkiego debiutu w telewizji.
2008/09/07 22:10:52
Kominku,
jednakowoz w rankingu gwiazd maja lepszego makijazyste. A taniec z gwiazdami jest o niebo lepszy, tam trzeba sie wysilic, a nie tylko byc. bolko, przesiewaj przez meandry zwojow, nie mam nic przeciwko Wajdzie, powiem wiecej, nie mam nic przeciwko misji publicznej TV. Ja czytam pudelka, lansik i egoistow, a ostatnio rzucilo mi sie w oczy cos o nazwie kozaczek, ale nie smialam wejsc, i tak wstyd mi, ze czytam tamte smieci... 2008/09/07 22:12:26
te gwiazdy, któe wymieniłes to malutkie gwiazdeczki.
To osoby, które niczym szczegolnym nie zasłynęły, a mówi się o nich per gwiazdy.W Polsce wystarczy pokazac się kilka razy u boku kogos znanego lub zagrac małą rolę w serialu zeby uzyskac taki status.Dla mnie kompletną porażką był udział Kai Paschalskiej w TzG.Dziewczyna ani ładna ani zdolna.Tak mi się akurat ona przypomniała, bo gdzies czytałam wczoraj, ze jej piosenka o małej chince czikulince, została wybrana najgłupszą piosenką minionego dziesięciolecia. 2008/09/07 22:13:58
UWAGE, UWAGE!! Dowcip zagadka. Tak mnie ten pudel zainspirował. No to jazda:
Co to jest? Start! Biegniesz, biegniesz, a tu nagle "Britney Spears przytyła 17kilo", hop! Biegniesz dalej, a tu "Misiek Koterski ma problemy ze zgryzem", i znów hop! Dalej biegniesz, a tu "Weronika Rosati widziana nago w domu słynnego, umierającego reżysera"... i hopala!!! Wiecie co to jest?? Bieg na 110m przez plotki. 2008/09/07 22:14:11
Bosssze,ależ ja jestem sto lat za murzynami,o połowie z wymienionych pań w życiu nie słyszałam:D,o rankingu gwiazd też pierwsze słyszę,ale jakoś mocno mnie to nie martwi:D
Ale jedną z wymienionych pań bardzo lubię,Edytę Górniak,to bardzo fajna laska i ma super głos.Była o krok od zrobienia kariery nie tylko w Polsce,szkoda wielka,że jej nie wyszło:( 2008/09/07 22:14:44
canta
ja czytam Pudla, Kozaczka i Lansik regularnie i się tego nie wstydzę to tak jakby wstydzic się czytac Super Ekspress albo Fakt. Przeciez trzeba wiedzieć czym żyje naród, no nie? 2008/09/07 22:17:37
Czyli supermegagwiazda powinna strzelic sobie fotke w towarzystwie Kuby W. we wlasnej kupie na cmentarzu obnazajać utyte na 15 kg powyzej normy cielsko i brzuch w dwuletniej ciązy tudzież mikropiersi . Po sesji zdjeciowej udac sie na zakupy z Zuławskim podpisujac przy okazji swoja ksiazke opisujaca alkoholizm ojca. A caly myk by polegał na tym ze nikt nie znał by jej imienia oraz nie wiedział czemu u licha jest ona gwiazdą?
ufff ciężko :( 2008/09/07 22:18:14
Mówiąc o serwisach plotkarskich nie można zapomnieć o ciacha.net
"Kobiecy serwis sportowy" Choć opłakana kondycja polskiego sportu widoczna jest i tu. Malo piszą o Naszych. 2008/09/07 22:19:36
Gdyby nie Pudelek i Lansik w ogóle bym nie wiedziała o czym jest ta notka. To są moje jedyne źródła informacji o polskich celebritis.
2008/09/07 22:21:16
A nie wpadliscie na taki pomysl ze moze jakas znana i lubiana "gwiazda" czyta ten blog?
i moze sie udziela w komentarzach ?:)
Gość: creatura, 193.19.165.1.osk.enformatic.pl
2008/09/07 22:23:35
Przypominam o gwieździe najjaśniejszej z ciemnych, polskiej mini wersji Paris Hilton z tą różnicą, że nie jest dziedziczką, choć i takie plotki kiedyś krążyły. Jest sławna z tego, że może ją besztać każdy, wszędzie i zawsze. Chodzi mi o Frytke ; )
2008/09/07 22:24:09
@canta-loop
Mam problemy z przesiewaniem wróciłem z wesela niedawno, a co do Wajdy (i wielu innych artystów abonamentowych) to troszkę cyniczne opowiadać o wielkiej misji telewizji publicznej w sytuacji w której jest się jej utrzymankiem. Jestem w poważnym szoku, strasznie dużo osób czyta plotkarskie serwisy... a pomyśleć, że jeszcze jakiś czas temu posądzałem o to tylko grupę docelową czasopisma "bravo". Muszę wejść na pudelka, i utwierdzić się w przekonaniu, że nie powinienem go czytać. 2008/09/07 22:25:33
bolkochmurnik,
ja nie wiem czy to taki wstyd jak się lubi wiedzieć co w kraju się dzieje 2008/09/07 22:26:39
Nie twierdzę, że to wstyd... po prostu do tej pory nie odczuwałem takiej potrzeby, teraz nagle poczułem się zacofany.
2008/09/07 22:29:52
gwiazdy. co gwiazdy robią najlepiej? lśnią póki mogą. a pomyśleć, ile gwiazd jeszcze czeka na odkrycie. o ile dobrze kojarzę, to wojewódzki kilka gwiazd wylansował. hobbysta czy cóś.
amjan. no patrz. a ja myślałam, że to skoki wzwyż. bieg i skok i góra i na dół i następny :) 2008/09/07 22:31:43
Dobrze, ze w tv ogladam tylko fakty i wieczorynke...
W tym zestawieniu gwiazd brakuje mi Edyty Herbus - a to taka wybitna postac... 2008/09/07 22:33:39
W ogóle to ciężko znaleźć kogoś, kto nie zagląda na pudelka. Znam może 2 osoby, które twierdziły, że nie wiedzą co to pudelek, z czego jedna raczej kłamała.
To smutne co większość podkreśla. Dużo ludzi komentowanych na pudelku jest znanych głównie z tego, że pojawiają się na pudelku. No bo kto to jest Szabatin? Chociaż wiem o niej, że nie zawaha się wydrzeć męża żonie, jak jej się spodoba. 2008/09/07 22:33:43
Kominek, a jakiś poradnik dla facetów? Tak sam z siebie, wskaż nam tą właściwą drogę, proszę ;) A co do serwisów plotkarskich, to mnie nie rajcują. Zawsze ilekroć coś mnie do nich przekona, coś zaciekawi, to następnie pojawia się artykuł o brudnych piętach jakiejś modelki czy w innym guście. Trzeba być chorym aby szukać i nagłaśniać takie "sensacje" ;)
Gość: adieu, h35.ds2.univ.gda.pl
2008/09/07 22:33:46
Pierwszy raz słyszę o tym programie, pewnie brak telewizji ma na to wpływ, ale jestem zaskoczony udziałem Steczkowskiej w tego typu show - bądź co bądź, miała przecież więcej niż jeden dobry kawałek ( choć może nie była to muzyka popularna ). No ale, dla kogoś to przecież jest?
2008/09/07 22:36:15
Oj tam dziewczyny kasę robią i tyle. Hmm ciekawa tylko jestem, czy też będą się odchudzać jak w tańcu z gwiazdami i chwalić się ile to kg udało im się zrzucić ;)
Kominku, z którymi 3 spałeś? 2008/09/07 22:37:58
m.matylda
wiem, ale to tak w nawiązaniu do serwisów plotkarskich.Przeciez fakt i SE zajmują się w podobny sposób gwiazdkami jak własnie np Pudelek.Ekscytują się np tym, ze Kinga Rusin Nosi za ciasne biustonosze:) gdyby takie stronki były płatne raczej bym ich nie czytała, ale nie są:) 2008/09/07 22:38:10
pan-adas
Mozesz zostac politykiem, albo zaczac uprawiac sport niepopularny w Polsce i odniesc w nim kilka skromnych sukcesow... 2008/09/07 22:38:46
od początku wiedziałam, że masz coś wspólnego z pudelkiem. coś poza podobnym poczuciem humoru :)
2008/09/07 22:39:23
Smutne, że termin "gwiazda" został tak ukrutnie wyświechtany... Teraz to po prostu krótsze określnenie kogoś, kto gra w serialu , był w reality show lub dał komuś znanemu dupy.
2008/09/07 22:41:40
youna8
Ostatnio na TVN widzialem reklame tanca z gwiazdami. Z przerazeniem odkrylem, ze poza Zmuda Trzebiatowska(ktorej ostatnio wszedzie pelno) nikogo nie znam :/ ... czy ktokolwiek zna?
Gość: wojtas, 103-bem-7.acn.waw.pl
2008/09/07 22:41:45
Jak to śpiewał jeden fajny gość: wszyscy artyści to prostytutki... Wchodząc w ten biznes lansują się gdzie mogą, bez koncepcji na własny wizerunek sceniczny, sprzedają siebie bezgranicznie, najczęściej ośmieszając się i odzierając z godności. a potem płaczą o niemoralnych paparazzi. Więc jak patrze na te nasze gwiazdy to mam ochotę wystrzelić się w kosmos.
ps. ale... Dereszowska - to naprawdę dobra aktorka jest :) widziałam na własne oczyska, na deskach dramatycznego 2008/09/07 22:42:00
ma_lwa99
pudelek, a "fakt" to dwie różne klasy oczerniania ludzi. z czego pudelek, razem ze swoim cudownie chamskim poczuciem humoru, balansowaniem na granicy żartu i oszczerstwa i tym puszczaniem oka do czytelnika stoi zdecydowanie o poziom wyżej. albo i dwa poziomy.
Gość: , ip82-139-87-47.lijbrandt.net
2008/09/07 22:42:32
um...takie gwiazdy to moga pomarzyc zebym ja im w twarz pierdnela. nie to zebym takie rzeczy robila w ogole... ;)
Gość: Molibden, host-89-230-52-128.konin.mm.pl
2008/09/07 22:42:34
Spotkałem tezę, wg której gwiazdy to osoby nie muszące liczyć się z wydatkami. Czy wobec tego osoby znane z chałtur nimi są? Kwaśniewska... taak, coś kojarzę - tylko czemuż jest to jedynie dieta Kwaśniewskiego? Dlaczego ten szowinistyczny program dyskwalifikuje mężczyzn - same kobiety na wystawce? Ah, no tak, bo jak facet ma dać dupy żeby zostać gwiazdą? Dobry lansik to podstawa by się przebić, później jest już (chyba) łatwiej. Chociaż troszkę talentu też trzeba z siebie wykrzesać, czy to już niepotrzebne? Wystarczy tupet i zadziorność, już nieważne kim jesteś, ważne pod kogo jesteś podpięty/a?!
Ciekawe, że radio rządzi się innymi prawami i tam trudniej zostać, o ile to wogóle możliwe, gwiazdą/gwiazdką, ale radiową. Przynajmiej w publicznym radio. Jaki kraj, takie gwiazdy... społeczeństow w nich się odbija. Wajda niechby jakąś sensację czy komedię narkęcił, ramol jeden :-] 2008/09/07 22:44:01
wojtas,
a'propos odzierania z godności, tudzież innych zbędnych części garderoby, co powiesz o 'gwiezdnym cyrku' i miłości oralnej z foką? : 2008/09/07 22:44:52
Ja nie mam nic przeciwko temu, ze ktos zarabia pieniadze na kiczu, na zdrowie, przeszkadza mi natomiast, ze ciezko trafic w TV na cos innego niz ten smietnik. Chcialabym alternatywy. Cztery najlepiej;)
2008/09/07 22:47:13
canta,
pozostają ci powtórki w teatrze telewizji i obrady sejmu :) 2008/09/07 22:47:22
Wiecie co, ulzylo mi, kiedy przyznalam sie, ze czytam pudla. Teraz wiecie o mnie juz wszystko...
2008/09/07 22:47:24
Nie mialam mozliwosci obejrzenia programu, ale obejrzalam sobie teraz zdjecia tych pan i podobaja mi sie one.Takie ladne sa i ladnie podane, fajnie popatrzec. Rzeczywiscie nie wiem, lub wiem piate przez dziesiate o tym, czym sie czesc z nich zajmuje na codzien i jakie sa tego efekty. Zreszta to nie jest wazne. To takie maskotki sa do ogolnego maltretowania. Kazdy moze. W sumie ciezki kawalek chleba. A Justyna Steczkowska nagrala jeszcze jedna pioisenke przeciez, 15 lat po debiucie. Niestety miala tylko refren,zwrotki gdzies wcielo i irytowalo mnie to. Pewnie kazdy ma swoj prywatny gwiazdozbior a ten prezentowany przez Polstat jest wypadkowa szerszych gustow zapewne. Brakuje facetow.
Gość: wojtas, 103-bem-7.acn.waw.pl
2008/09/07 22:50:02
sto_lat
:) nie wiem o czym mówisz. nie widziałam ani jednego ani drugiego i jest mi z tego powodu bardzo dobrze 2008/09/07 22:50:07
O, jeszcze drazni mnie, ze osoby naprawde utalentowane, ze swietnym warsztatem, sprowadzane sa do roli pomiatadla. Z drugiej strony... sprowadzane, czy same sie podkladaja? Cos za cos.
2008/09/07 22:50:07
youna, bo teraz dla większości ludzi gwiazda = rozpoznawalna. magia mediów.
2008/09/07 22:50:12
ja czytam w sumie tylko pudelka, ale za to wszystkie artykuły zawsze. gdyby nie to, znałabym gwiazdy tylko jako te wspaniałe mądre i utalentowane...
TzG, GTnL, czy ten głupi ranking gwiazd nie oglądam. szkoda mi czasu. canta, a ja mam przeciwko to że takie superstars zarabiają na naszym abonamencie... kurde Komin, a gdzie Gosia A ?! jak zostać gwiazdą przez Bravo... 2008/09/07 22:51:03
sto_lat,
ja bym jednak nie wymieniala w jednym zdaniu teatru TV i obrad sejmu... bez przesady. 2008/09/07 22:51:05
Dla mnie udział w takim "show" to akt czystej desperacji...
Ciekawe kiedy nastąpi przesyt społeczeństwa tymi super "gwiazdami"... bo chyba kiedyś nastąpi...? proszę, napiszcie, że tak:) 2008/09/07 22:51:10
@Molibden
Z tym radiem bym nie przesadzał, jestem wiernym słuchaczem radiowej trójki i tam też sie dzieję coraz ciekawiej, muzyka która mógłbym uznać za "normalną" jest wypierana w godziny nocne żeby zrobić miejsce pani Szydłowskiej, panu Stelmachowi i znienawidzonemu Metzowi, którzy z dużym uwielbieniem puszczają jakieś nędzne popłuczyny po rocku. Źle się dzieję wszędzie tam gdzie wskaźniki oglądalności słuchalności stają się ważniejsze niż robienie rzetelnych i interesujących programów. idę spać bo czuję, że bredzę. Dobranoc 2008/09/07 22:52:26
connie,
jezeli chodzi o absmak wobec takich programow, jestes w mniejszosci, obawiam sie. Wiekszosc narodu cieszy sie, ze dostaje takie "desery", chociaz nie placi;) 2008/09/07 22:53:59
jesu, ja jestem jakaś dziwna. kompletnie nie wiem, co się dzieje w prywatnym życiu moich gwiazd, bo mnie to nie interesuje. fanka. pff :)
2008/09/07 22:55:06
jaki kraj, takie gwiazdy
oglądałam to dziś z ciekawości odganiając jedną ręką mojego faceta, który mi brzęczał "przełącz to badziewie", "włącz na discovery", "oddawaj pilota, małpo jedna" zgadzam się, że było sztucznie, Edzia jest niezawodna jeśli chodzi o tego typu show bo ona ma lekko psychę zwichrowaną;) a gwiazdki biedne słuchały grzecznie, co inni mówią na ich temat i potulnie kiwały główkami siląc się na humor, chociaż było widać, że kipiały. Żeby tak jedna chociaż powiedziała, co myśli o reszcie, oczy by sobie powydrapywały, powyrywały kłaki, pozrywały peruki...coś by się działo, ale tu trzeba słodzić i tak wypowiedź zamotać, żeby nie było wiadomo czy to komplement, czy potwarz. Pewnie bez problemu umiałyby poweidzeć komuś, że ma schudnąć 15kg nie używając ani razu słowa "gruby". Biedne kobiety, żadna nie zemściłaby się na facecie, wszystkie są miłe, grzeczne, trzeba dbać o wizerunek. 2008/09/07 22:55:19
gwiazdy czy nie, co to za różnica
nie od dziś wiadomo że kariera wymaga poświęceń, każda kariera, choć poświęcenia różne. Muszę jednak wyznać prawdę: pudelka czytam, tylko jak jakiś link dostanę, a TV oglądam tylko jak... a tam, przyznam się, nie mam telewizora w pokoju :) Myszo Twoja wnikliwość jest zdumiewająca. Sprawdziłam i rzeczywiście wrzucałam to zdjęcie :) Co do zgrania ekipy, to ja z innymi nie jeżdżę i cieszy mnie jak o mnie koledzy pamiętają planując wyjazdy :) Zawsze to magnes na wyjeździe się przyda. Teraz poniekąd przygotowujemy kolejną eskapadę (na wschód tym razem), choć tym razem również dwie żony kolegów pojadą, ciekawe co to będzie :) Cieszę się, że masz dobry kontakt z córką i już cieszę się na wspólne śniadanie. Masaż leczniczy z pewnością Ci się przyda i córka z pewnością zrozumie, że tata marynarz zaprosił kogoś na śniadanie :) 2008/09/07 22:55:43
connie,
czyżbyś była pierwszą frajerką, jaką spotkałam, która abonament płaci? canta, a to, co nam serwuje święta czwórca (?) to nie przesada? teatr telewizji też zszedł na psy, kiedy nie włączę albo Niemczyk (widzisz Kominku, wyeliminowanie go ze świata żywych nie załatwiło sprawy), albo Zapolska. Albo jedno i drugie naraz :) Słuchajcie, a może to misja nowego rządu? kryptonim: Polacy w końcu zaczną czytać. 2008/09/07 22:57:44
Gwiazdy maja sobie swiecic. Najlepiej po oczach;) A o innych mowi sie po prostu aktor. Wokalistska. Kierowca rajdowy. Prezenterka. I mozna dodac rozne fajne przymiotniki,np "swietny".Lub jeszcze lepiej "wyjatkowy".
2008/09/07 22:59:07
sto_lat_tygrysie
masz racje, Pudelek jest czasem tak po chamsku zabawny.Sami nadają pseudonimy "gwiazdom" np Mateusz "Sygnet"Damięcki:D jeszcze taka ciekawostka niepotwierdzona w 100% Frytka podobno dostała propozycje od producentów BB ze jesli będą "sceny" to dostanie ekstra 50 000 złotych. Wygadała sie niedawno po pijaku ze na BB zrobiła niezły interes... ciekawe jak było naprawdę 2008/09/07 22:59:27
Haha przypomniało mi się jak ostatnio kartkowałam jakąs gazetę plotkarską, gdzie jest rubryka "Gwiazdy też tak jak my..." - i tu zdjęcia np. robią zakupy, jedzą bułki, chodzą z psem,..... kurwa kogo to obchodzi?!? niedługo ludziom i to pewnie nie wystarczy i będą musieli dawać jakieś hardcory tpu "srają", "mają okres", "mają żylaki odbytu"...
2008/09/07 22:59:40
sto_lat,
widzisz, Ciebie oburza, ze powstal program ranking gwiazd. Mnie nie, ani te gwiazdy mnie nie oburzaja, ani ich popularnosc, tylko brak wyboru. Chyba, ze po raz enty Sopranos na DVD... Jesli chodzi o abonament, to wiekszosc oburzonych ma kilkunastoletnie zaleglosci w platnosciach, a krzycza najglosniej;) to jest hipokryzja. 2008/09/07 23:00:37
youna,
nie wiem, o co Ci chodzi... na pewno maja okres, chcialabys to przegapic?? 2008/09/07 23:00:38
ja nie chciałabym zabrzmieć ponuro, ani tym bardziej politycznie, ale jaki naród-takie "gwiazdy":(
canta, tak mnie zainspirowałaś tymi sukienkami, że kupiłam sobie dwie pary butów, w tym jedną czerwoną:))) 2008/09/07 23:00:50
@sto_lat_tygrysie
Polacy czytają! SuperExpress, Fakt i Harlequiny. Ponieważ jestem sknerą i szkoda mi kasy na książki które nie są mi po przeczytaniu potrzebne, często rezyduję w czytelni empiku, z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że największą popularnością cieszy się magazyn "To My Kibice" a teraz jeszcze raz dobranoc. 2008/09/07 23:01:09
canta, nom, a moje gwiazdy na pewno cierpią przez to i na pewno przestaną grać w filmach, pisać książki, śpiewać itp z tego powodu, a większość przez to umarła ;)
2008/09/07 23:01:56
dzisiaj kazdy uzytkownik internetu i ogladacz telewizji automatycznie uczestniczy w kreacji mniejszych gwiazdek, nawet nieumyslnie przyswajajc informacje nich sprawiamy ze przestaja byc anonimowe, potem ktos kto gra drugoplanowa role w serialu polsatu jest osoba pulicznie rozpoznawalna. pozniej pojawiaja sie gwiazdy reality show, to juz jest kompletna porazka, ostatnio tancerze a kolejna grupa beda tzw osoby z internetu typu spiewajacy gracjan albo transseksualista luntek, nie wspominajac o elektryku wysokich napiec, babci aka "super partia kurwo" lub pani basi. dziaj latwo jest zostac gwiazda tylko jakos samo pojecie gwiazdy sie zdezawuowalo (to fantastyczne slowo modne ostatnio czekalem az bedzie pasowac w jakims komentarzu) kominek masz jakies potwierdzone informacje czy czytaja cie jakies lokalne gwiazdy? to ciekawe! jak cos to mozecie sie ujawnic w komentarzach ;)
2008/09/07 23:03:43
every,
ciesze sie, ze nie tylko ja dzis stanelam na granicy bankructwa, albo chociaz niedoboru gotowki;) Wrzuc fotki, kochana. 2008/09/07 23:03:49
canta,
nikomu nie jest dalej do oburzenia, niż tygrysowi :) pomyliłaś mnie z connie, moja duszko. jeżeli już jakiś program budzi we mnie emocje to jest tvn-owska 'uwaga', albo polsatowska 'interwencja'. dziennikarskie żerowanie na szemranym nieszczęściu, ot co. 2008/09/07 23:04:26
@bolkochmurnik
A chowasz czytane książki albo wsadzasz zakładki? Jak pracowałam w Empiku, to nie naoglądałam...;) 2008/09/07 23:06:01
bolkochmurnik,
to mają takie rzeczy w empiku? patrz, nie wyczaiłam :) dziękujmy bogom, że skończyła się moda na reality shows. kolejnej manueli, mimo wszystko bym nie zniesła. 2008/09/07 23:06:24
canta,
że tak nieśmiało dodam, jeszcze wściekło czerwony sztruksowy żakiet i słodki akrylowy sweterek w marynarskie paski;) a zdjęcia... no, może kiedyś:) 2008/09/07 23:08:28
every,
jestes regularny spender, ot co! Tylko mam zastrzezenia do akrylu, nie lubie sztucznych wlokien. 2008/09/07 23:09:43
A jednak coś dobrego dał nam program "Ranking Gwiazd", podobno Edyta G. przyznała się ,że jest wieśniarą...(dzięki ci Kozaczku!)
Gość: Molibden, host-89-230-52-128.konin.mm.pl
2008/09/07 23:10:06
bolkochmurnik
Cieszy, że są jeszcze tak wyagający słuchacze. Gdyby któraś z "tv-gwiazd" wzniosła się na poziom Szydło & Stelmiego nie miałbym nic przeciwko... chociażby sama kultura słowa. Może ta muzyka nie utrafiła w Twój gust; mógłbym za to mieć zastrzeżenia do Oli Kaczkowskiej, która kopiuje styl ojca, dzięki któremu dostała szansę na etat, o którym inni mogą pomażyć. RMFu, bZDETki, stacji sformatowanych nawet nie próbuję włączać... nie mówiąc o stronie technicznej i kulturze emisji, bo musiałyby np. przy Dwójce uklęknąć, ale to jakby inny, niedostępny im świat. Temat szeroki i nieco zbaczamy z kursu. W radio skala tego gwaizadorzenia jest jednak mniejsza, tam odpowiedzialność za słowo nadal jest najważniejsza i tu możnaby się jakiś "wybryków" spodziewać. Inne medium, nie takie "oczojebne". 2008/09/07 23:10:40
canta,
ja jestem bardzo nieregularny spender, ale dzisiaj mnie naszło:) a że sukienek nie noszę....;) akryl ma jedną fantastyczną cechę - prasować nie trzeba, a ja mam wysypkę jak tylko spojrzę na żelazko... 2008/09/07 23:13:01
every,
a ja mam wysypke, jak zaloze akryl... to juz chyba lepiej miec alergie na zelazko;)) 2008/09/07 23:15:45
Ten tekst powinien wyladowac w jednej szufladzie z nagimi gwiazdami.
2008/09/07 23:19:28
Polskie 'gwiazdy' to jeden wielki syf, być może dlatego nie oglądam polskich produkcji typu M jak Mroczki (i Cichopki). Ktoś się wylansuje, bo pokażą jego mordę jeden jedyny raz w Polsacie i trafia do każdego z 20 'szołów' zawierających w tytule słowo "gwiazdy...". Kocham ten kraj.
A tak poza tematem, to Kominku chciałam się przywitać, bo jest to mój pierwszy komentarz tutaj, chociaż czytam Cię (:)) od ponad 2 lat... No i może się ujawnię ;) Jestem tą, która nie ma 18 lat (więc wbrew zakazowi tutaj wchodzi, rozumiesz - ta dzisiejsza młodzież...) i którą masz wyruchać kiedy skończy 17lat. Czekam, czekam, czekam, a moje libido rośnie. w ogóle. 2008/09/07 23:21:39
smoothie,
ja wiem, że to pierwszy komentarz, ale ja tak bardzo głupich bab nie lubię, że aż przerwę pracę i Ci to napiszę 2008/09/07 23:23:02
matylda,
to nie baba, to dziecko jest, wyrobi sie... Poki co moze robic za maskotke:) 2008/09/07 23:23:59
cześć matylda,
strasznie się z Tobą zgadzam. ale że cierpliwa jestem, to poczekam na rozwój wydarzeń:) 2008/09/07 23:27:37
matylda,
canta, every, w ogóle nie rozumiem aluzji :) idę odrobić lekcje, dobranoc:) 2008/09/07 23:27:50
Kurde a już miałam iść spać, dzisiejszy dzień starciłam na leczenie kaca,a jutro czeka mnie dalsze pisanie mgr, termin goni!:/ No ale się wstrzymam jeszcze idąc za przykładem przedmówców:)
2008/09/07 23:30:28
bart,
gdzieś Ty? weź mi przywróc wiarę w to, że młode nie równa się głupie 2008/09/07 23:34:35
kurnik, jak człowiek tak posiedzi za granicami, to jest zaskakiwany nowymi ciałami niebieskimi w rodzimym szołbiznesie, i czasem się zastanawia, skąd one się urwały :)
ale zgadzam się- żeby zostać gwiazdą w ostatnich czasach wystarczy się pokazać w jakiejś telenoweli, albo w bigbraderze i już człowiek sławny. kiedyś trzeba było się trochę potrudzić- dziś wystarczy cycka pokazać, wziąć koksa na widoku i ludziska mówią, wywiady się sypią.. eh, życie. albo ewentualnie zostać dziewczyną/ chłopakiem kogoś "sławnego". pozdrawiam wszystkich, którzy swą sławę zawdzięczają komentowaniu na kominkowym blogu :) 2008/09/07 23:36:20
To my produkujemy takie gwiazdy, to my robimy klikalność pudelków i oglądalność "Jak oni ściemniają", to my kupujemy gazety z sensacyjnymi zdjęciami na okładkach. Kto pierwszy rzuci kamieniem?
Nie ma się co dziwić, że TV, czy inne media sprzedają nam to, co chcemy kupić. Jeżeli samochody FSO się nie sprzedają, to się fabrykę likwiduje, albo zaczyna produkować towar bardziej chodliwy. A że gwiazdki się godzą na bycie towarem, to juz inna sprawa. Nie wymagajmy od każdego, żeby miał godność. 2008/09/07 23:36:49
matylda,
z tego co pamiętam, bart ma 22 lata (tak?), więc nie ma co przyrównywać jego poziomu, do komentatorki smoo-thie, bo to mniej sensowne niż przyrównywanie 30-latka do 40-latka. Ona się jeszcze rozwija, bart też ale on już na zdecydowanie wyższej półce tego rozwoju stoi. I w sumie trochę nie rozumiem tego 'ataku'. Może poniosło dziewczę nieco w drugim akapicie, ale jeśli wyrażenie swojej, nawet nieuargumentowanej, antypatii do Mroczków i Cichopków, jest powodem do zamknięcia jej w szufladce 'głupie baby', to ja się nie zgadzam. 2008/09/07 23:36:50
@themake-up_artist
Niestety wcale nie trzeba być za granicą... wystarczy nie oglądać całego tego chłamu serialowego na bierząco 2008/09/07 23:38:05
wiecie co, baby? jesteście okrutne, bo właśnie zaniżacie poczucie własnej wartości pewnej 16nastki, która myślała, że umie napisać komentarz :))
2008/09/07 23:38:06
Czyli co? Zeby zostac gwiazda nalezy: byc nikomu nie znana dziwczyna kogos znanego, rozebrac sie dla jakiejs gazetki, przespac z jakims starym piernikiem, ktory zauwazy cie w tej gazetce, zajsc z nim w ponad duletnia ciaze, nastepnie przytyc 15 kg, a na koncu ujawnic, ze jest sie nieslubnym dzieckiem prezydenta. Kariera murowana!!!!
To ja chyba jednak wole pozostac niemalze anonimowa, prawienikomu nie znana osobka. Bo co jak co ale z piernikiem spac nie bede. 2008/09/07 23:39:37
yamka,
zgadzam sie, nastolatka ma swiete prawo byc glupiutka, a matyldzie nie chodzilo raczej o Mroczka i Cichopek;) 2008/09/07 23:39:38
Firefox to świnia!!! Miałem się już logować wyłącznie jako SuperGrover, a on mi zapamiętał nijakie i wymyślone na poczekaniu se-bdy. I hasło pamiętał, haker jeden.
2008/09/07 23:40:05
yamka,
wybacz, ale sądząc po tym co sobą reprezentuje ta pani dziś, boję się co będzie reprezentowała sobą jutro. i chyba się nie zrozumiałyśmy, miałam na myśli drugą część komentarza. ja tam ramówki nikomu ustawiać nei zamierzam 2008/09/07 23:40:24
@se-bdy
zgadam się z Tobą aczkolwiek zmieniłabym "my" na "masy/większość" @smoo-thie nie pogrążaj się, proszę... 2008/09/07 23:42:40
No tak, poradnik przecudny. Ja z gwiazdami mam tyle wspólnego, że gram w reklamach telewizyjnych. A jak za sprawą poradnika zagram w jakimś serialu,filmie, albo najlepiej jakimś przygłupawym programie to nie omieszkam Ci Kominku podziękować :)
2008/09/07 23:43:20
drogie panie, jeśli chodzi o drugi akapit to domniemam, że kompletnie nie jesteście w temacie...
2008/09/07 23:47:19
@supergrover
Nie jestem typem rzucającym czymkolwiek,chociaż czasem by się przydało...:) 2008/09/07 23:48:00
No to mówię, druga część komentarza była faktycznie mierna, jednakże 16 lat ją usprawiedliwia, a to, że dwa lata czyta Kominka i nie zniechęciła się po kilku tekstach dobrze rokuje na przyszłość. Znam kilka osób, które nie zniosłyby specyfiki tego miejsca. Bo by jej nie zrozumiały.
A tak na marginesie: wybacz, ale sądząc po tym co sobą reprezentuje ta pani dziś, boję się co będzie reprezentowała sobą jutro - szybko się zniechęcasz. Pierwsze wrażenie jest ważne, ale czasem warto dać szansę na drugie i spojrzeć z innej perspektywy, by upewnić się w przekonaniu lub je odrzucić. Uprzedzając swoją ocenę. 2008/09/07 23:51:16
a bo juz sobie cos pomyslalam, a dokladnie, ze doszlas do wniosku, ze moj matol jest starym piernikiem:) :) No ale wtedy bym z nim nie sypiala:)
2008/09/07 23:52:04
yamka,
jestes najmilsza komentatorka na blogu, absolutnym przeciwienstwem antypatycznych, upierdliwie zaczepnych, zgorzknialych babsztyli, bo sa tu i takie. Gdyby Kominek oglosil konkurs na najsympatyczniejszego komentatora, dostalabys ode mnie worek glosow:) 2008/09/07 23:54:18
canta-loop
a ja myslalam, ze kazdemy przysluguje jeden glos:) No ale w sumie to sie zgadzam z Toba caly worek glosow to tez jeden, ale worek:) 2008/09/07 23:54:51
yamka,
uff, dziękuję Ci... druga część mojego komentarza jest faktycznie poniżej jakiegokolwiek poziomu, ale chyba właśnie taka powinna być. prawie w całości cytowałam Kominka :) 2008/09/07 23:55:05
dlapoczemu,
Nie no, to by bylo odrobine too much. Ja po prostu nie moge sie zdecydowac, co lepsze:D 2008/09/07 23:56:26
canta,
dzięki, ale ja bym głosowała na stokrotkę ;) Swoją drogą to bardzo miła ale i zaskakująca dla mnie wiadomość, ja myślałam, że jestem Ciotka Samo Zuo ;) A od leniwej też mi się dostało. Po dupie. Dosłownie :) 2008/09/07 23:56:46
dlapoczemu,
mam nadzieje, ze glosy w takim konkursie przyznawane bylyby workami, inaczej czulabym niedosyt:) 2008/09/07 23:57:47
lettko moim zdaniem: stary piernik, nawet inteligentny na nic zda mi sie w lozk, wiec wole dobrego w lozku matola:)
2008/09/07 23:57:57
canta,
ah, canta makra, wracaj, bo bilety trzeba kupić:) leniwa, pozdrawiam:) 2008/09/07 23:58:05
yamka,
tutaj sie kazdemu dostalo, ale na takim obitym tylku tez sie dobrze siedzi;) 2008/09/08 00:00:11
canta,
co prawda to prawda, przynajmniej po jej komentarzu "wzięłam dupę w troki" ;) 2008/09/08 00:03:46
No i wszyscy się pogodzili...co za zawód:) a ja tu żądna sensacji sobie snu odejmuje...:) Czas na mnie- dobranoc wszystkim:)
2008/09/08 00:09:14
Zaprawdę powiadam Wam. Odnalazłem się w Panu.
A stało się dnia onego, że chodził bart po ogrodzie Pana. I spotkał bart niewiasty, jak i on w ogrodzie będące. I widział bart, że One są dobre i rozmawiał z Nimi. I rzekły niewiasty do barta - oto mamy rylce aby ryć w tablicach pańskich. i wziął bart rylec i w tablicach pańskich czynił spam. i czynili spam w tablicach pańskich od zmierzchu, aż po świt. i stało się, że o poranku nadszedł Pan do ogrodu. i rzekł Pan: przeczże czynicie zamęt w tablicach mych? I rzekł bart: niewiasta mię zwiodła i czynię zamęt. I odpowiedział mu Pan: azaliż nie dałem Ci praw moich, abyś ich przestrzegał i zamętu nie czynił? I wskazał Pan na tablicę, i stały na niej prawa. i czytał bart prawa, i poznał, że były one dobre i wyznał przed Panem, że źle czynił. I prosił bart o łaskę Pana. I Pan nie wygnał barta z ogrodu. I przyznał Pan, że prawa zmieni. Ale aby inni praw nie przekraczali, rzekł Pan: niech upadnie router barta. i upadł router barta na ziemię i zgasły światła jego. i zapłakał bart po raz pierwszy. i nie miał bart wstępu do ogrodu. i nie mógł bart przysiąg dotrzymać. i zapłakał bart po raz drugi, bo niewiasty zostały w ogrodzie. i spoczął bart na posłaniu. i stał się poranek dnia drugiego. i wstał bart i spojrzał na router swój i rzekł mu: działaj. i działał router jego. ale Pan widząc, iż mała to kara, rzekł: niech będą przeklęte Okna barta, aby przez nie na ogród mój nie patrzył. i były przeklęte okna barta. i nic bart przez nie nie widział. i zapłakał bart po raz trzeci. a był to dzień zbiorów. i wyszedł bart w pole aby zbierać, jak i inni zbierali. i udał się bart do pobliskiego miasta, i gościł bart w ludzie jego. i powrócił bart i uczynił nowe Okna. i były one dobre. i mógł bart patrzeć na ogród Pana. i zapamiętał bart prawa. to takie podsumowanie wczorajszej nocy i dnia dzisiejszego. :/ ale już istnieję. :) witam wszystkich. a co do gwiazd... to gwiazdy są niedosięgnione. to tylko dosyć popularne osóbki. prawdziwych gwiazd jest mało. i one nie są sezonowe. :) 2008/09/08 00:11:49
youna8,
teraz sama widzisz, ze sensacja jest jak najbardziej pozadana:) i temu sie czyta pudelki. oraz komentarze;) 2008/09/08 00:12:46
o rany poplakalam sie:) ze smiechu
bart mowilam Ci juz, ze Cie kocham?:) 2008/09/08 00:13:06
bart,
natenczas onegdaj witam Cię. A-zaliż ;) Byłeś tutaj całkiem niedawno proszony, tudzież. Czyżbyś wyniuchał? ;) 2008/09/08 00:16:04
bart,
no miałeś mi pozwolić uwierzyć;) cześć bart:) chyba się z Tobą ożenię:) (wiem, wiem, nie ożenię tylko za mąż wyjdę:)) 2008/09/08 00:16:12
@every_72
dziękuję, zwłaszcza za świra :) @dlapoczemu jeszcze nie ;) to możesz teraz :D muszę windowsa jeszcze dzisiaj sobie tu skonfigurować, ale jakoś Ci tam podeślę co obiecałem. troszkę później po prostu. ale cieszę się, że rozbawiłem :) @yamka nie wiem. zaraz poczytam komentarze :) dzisiaj masz pierwszy wieczór weekendu, dobrze liczę? ;) 2008/09/08 00:19:34
bart! Ja niepozorna kobietka, o idealnym BMI, wikowo nadajaca sie juz tylko do utylizacji, pragne, biorac sobie zebranych tutaj Szanownych Komentatorow, wyznac wszem i wobec milosc,ktora wczorajszej nocy splynela na mnie. Uczucie moje jest tak silne i ogromne, iz gotowa jestem poswiwecic sie cala i wiernie Ci sluzyc o Barcie kochany. Kocham Cie Barciu:)
2008/09/08 00:19:57
bart,
bardzo dobrze liczysz. Poszłabym z tej okazji otworzyć białe wino, które się chłodzi w chłodni, ale sił mi brak. Nie ma tam czasem na tych tablicach z prawami 'Będziesz winorośl uprawiał, aby niewiastom, z którymi w ogrodzie Pana obcujesz, trunki gatunku najlepszego, rocznika bieżącego, do łóżka schłodzone dostarczał' ? (Wiem, nie pije się schłodzonego, ale nie ma Otwartej, a ja takie lubię ;) ). 2008/09/08 00:21:12
mialo byc Szanownych Komentatorow na swiadkow( ale zjadlo mi swiadkow):)
2008/09/08 00:21:24
A uczyniwszy okna nowymi winien Bart zaposięgnąć lustrzane odbicia czyniącego Ghosta i do pracy go zaprząc, aby okna nigdy juz na długo zamknięte nie pozostały. Albowiem ludzką jest rzeczą zbłądzić, lecz rozsądnie czyniący klątwę w kilkanaście minut odwrócić potrafią.
No chyba, ze padnie dysk. Wtedy dupa. 2008/09/08 00:22:31
dlapoczemu,
nie chcę się wtryniać, ale yamka mi skądinąd przypomniała, że wróżysz z alkoholi;) martini bianco, z kostką lodu i plasterkiem cytrynki?? powiesz mi coś o mnie??:) 2008/09/08 00:24:33
every nie wroze:) po prosty dos dlugo pracuje jako barmank ai zaobserwowalam pewne rzeczy:)
2008/09/08 00:27:27
@matylda
hej :) no spoko, ja jestem za, tylko musimy najpierw z tą zupą ustalić co i jak, bo inaczej to się szybko rozleci ;) @dlapoczemu szczerzę się do Ciebie w pełnym uśmiechu od jedynek aż do szóstek mniej więcej. dalej chyba nie widać. moje ego uderzyło o sufit co było trochę bolesne, ale w sumie miłe. fajnie tu... w ogrodzie Pana. z niewiastami ;) Swoją drogą. widzę, że za wróżkę robisz już etatowo. wybacz... moja wina @yamka pije się takie jak się lubi. jak lubisz schłodzone, pij śmiało. ja białych pijam mało, wole czerwone wytrawne, ale jak już wrócisz na rodzimą wyspę, to daj znać. jakąś winorośl skombinuję ;) @supergorver i nie odrzekł bart nic na temat okien. albowiem zabronione było czarnoksięstwo. i obawiał się bart spalenia na stosie. i zawarł duszę swą. i nie ujawnił myśli. ;) 2008/09/08 00:30:40
every
no coz moge ci powiedziec tylko tyle, ze nie lubisz ryzyka, wolisz spokoj, jestes rozwazna i spokojna, ale niemonotonna. Troszke jestes romantyczka, a ta cytrynka swiadczyc moze, ze czasami dasz namowic sie na szalenstwo:) bart ciesze sie bardzo i przepraszam, ze zabolalo ( udezenie o sufit) nastepnym razem bede mniej wylewna i mniej bede Cie wyslawiala:) 2008/09/08 00:34:10
dlapoczemu,
muszę to przemyśleć i kłaniam się nisko w podziękowaniu:) 2008/09/08 00:36:22
bart slodkie ale z leciutenka prawie nie wyczuwalna nutka goryczy, cytrynk anadaje kwaskowosci, lamie smak tego wermutu
Gość: polacchina, 83-70-78-0.b-ras1.srl.dublin.eircom.net
2008/09/08 00:36:57
co to kurwa za tekst?
Po wczorajszej notce o zazdrosnikach, myslalam ze pojdziesz za ciosem i napiszesz cos o zdradzanych i zdradzajacych, o tym calym bagnie z tym zwiazanym. Zlosci i milosci, nienawisci, namietnosci, zemscie...Nie zaden grzeczny tekscik, troche miesa i krwi No ale to dzisiajsze rozczarowanie wybaczam Ci Kominku, w koncu pare razy udalo Ci sie napisac cos chwytajacego za serce 2008/09/08 00:38:24
bart,
ja czerwone wytrawne najchętniej, bo najmniej kaloryczne, ale aktualnie jestem w posiadaniu białego, bo dostałam w urodzinowym prezencie od współlokatorów :) No i lubię to, że ust mi dookoła na fioletowo nie barwi ;) Ale, ale... jak dobrze obserwuję i wnioskuję, to do mojego powrotu Ty będziesz już w posiadaniu całego haremu. A ja nie lubię się dzielić... ;) 2008/09/08 00:39:20
Mnie się to jarzy z jednym... 'od dołu tylko puka frytka' :)
Ps. Przedstawię się, żeby wiochy nie robić. Serdecznie witam Pana i Władcę Bloga i jego Wyznające tylko jedną słuszną wiarę w Pana i Władcę, grono wielbicieli. To mój 3(słownie trzeci, żeby nie było wątpliwości) komentarz na blogu, czytam od niedawna w całości, a od nie wiem kiedy urywki krążące w otchłaniach polskiej sieci. ps.II jeśli to są gwiazdy ja chcę zostać Bradem Pittem:) 2008/09/08 00:40:09
bart,
ano mogą. Wszak nie odpowiadam za inne kobiety, ale ja mogę, lubię nawet... bardzo. Ale stosunkowo rzadko, bo jest intensywne i spożycie długo pamiętam. Bez względu na ilość:) 2008/09/08 00:43:42
@dlapoczemu
brr... ja jakoś nie mam przekonania do słodkich alkoholi. taki gust. a najbardziej nie lubię jak przy barze słyszę: "martini? nie, nie mamy wytrawnego" wrrr :/ @yamka oj wiesz co... taka samolubna jesteś. a poza tym ja Ci tylko winko do łóżka zaproponowałem a nie, zaraz coś ;) przyjdę, przyniosę, otworzę, naleję. usiądę na podłodze obok łóżka ;) a wino czerwone może i mało kalorii, ale z tego co wiem to bardzo ciężkie do strawienia. @every no i OKi. to takie babskie "smaki". pijcie sobie kochane moje słodkości wszelakie :) 2008/09/08 00:45:53
bart,
pomyśle jak tylko pracować skończę dziś. o ile skończę:) dlapoczemu, no już pisałam co lubię, ale jeszcze raz, wróżko ciężkie, czerwone wina. za choćby nutkę słodyczy wylewam. nie lubię w nich porzeczki (choć w ogóle to porzeczki uwielbiam). nie owocowe, raczej beczkowe w smaku. no i w cienkim szkle, wytartym na wysoki połysk:) i piwo lubię. czasem nawet pilsnera. nie pijam mieszanych wynalazków. czasem koniak,ale bardzo rzadko. najlepiej podgrzany wódkę na studniówkach i weselach 2008/09/08 00:46:42
every
proponuje z ice tea z zielonej herbatki w proporcjach 2 miarki martini na 1 miarke herbatki, dodaj lod, plasterk limonki i truskaweczka na kieliszek. Nie ma takiego kaca potem bart Ty smakosz jestes tak jak ja Whisky the best 2008/09/08 00:47:13
bart,
ależ moje myśli i intencje były czyste jak ja po 12 godzinach budowania monitorów! ;) Nie jestem samolubna tylko altruistyczna! Pomyślałam o odczuciach tych biednych żon i o tym, jakże zazdrosne będą, kiedy Ty dostarczaniem wina do mego łoża się zajmiesz. A jak jeszcze przycupniesz u podnóża to... no sam sobie to zwizualizuj! ;D 2008/09/08 00:52:15
m.matylda
jestes estetyka, cenisz dobry smak, masz gust, nie lubisz tandety, kulturalna, ulozona, jak dobre wino, im starsza tym bardziej tajemnicza i pociagajaca. Ale lubisz tez zaszalec od czasu do czasu, lubisz tradycjonalizm, cenisz spokoj, nie lubisz glupoty i chamstwa. czasami popadaszw chwile zadumy, ale zartowac tez potrafisz. tak mi sie wydaje przynajmniej:) 2008/09/08 00:55:02
canta,
dobre:D. I jak sie przyjrzysz ichniejszym celebrytom i rodzimym, to ja sobie mysle, ze wcale nie wypadamy zle. Nasi sa jacyc schludniejsi. 2008/09/08 00:56:10
czy wszyscy mężczyźni słyszeli?
no to teraz czekam na oświadczyny;) dodam tylko, że gotuję i lubię prasować:) 2008/09/08 00:56:42
@matylda
może pomogę? mogę układać papiery. albo pomasować ramiona :) albo zadzwonić jutro do szefa i powiedzieć, że pukam jego żonę. na pewno zapomni o całym świecie wtedy ;) @dlapoczemu piąteczka! my smakosze musimy się trzymać razem :) a wiesz, że ja nawet lubię te amerykańskie whiskey? jak oni je tam zwą? jack daniels, nie? kiedyś mi kolega barman tłumaczył, że to niby już burbon jest czy cos ;) ale nei sluchalem. w kazdym razie smakuje troche jak plyn do mycia naczyn. ale od czasu do czasu przeżyję. @yamka hmm.. wyobraziłem sobie moment przycupnięcia u podnóża. i jeszcze parę innych momentów... ja jestem za :D @every dobrej nocy :) @canta probowalas go kiedys ignorowac? :) 2008/09/08 00:57:54
Górniak wiem nawet jak wygląda, Kwaśniewska też... Steczkowską znam bo szamana śpiewała, ale nie wiem jak wygląda. Rosatti to słyszane przeze mnie nazwisko. Ale kim jest cała reszta i jak wyglądają to pojęcia różowego nie mam.
2008/09/08 00:59:29
m.matylda
:) usmialam sie, a zdrugiej storny dziwie sie ,ze jeszcze wszyscy obecni tutaj mezczyzni nie padli na kolana przed Toba jeszcze ( ty bart animi sie waz:)) bart tak bo to juz nie jest typowe whisky :) inny proces destylacji i przechowywania:) 2008/09/08 01:03:54
@dlapoczemu
O.o no nie mogę. kobieta mi będzie mówić co mam robić O.o albo jesteś bardzo odważna, albo bardzo nieświadoma. lwów się nie drazni... ;) 2008/09/08 01:04:27
dlapoczemu,
zgrabne te Twoje wnioski i w żadnym razie nie chcę podważać zdolności wróżbiarskich wynikających z długoletniej praktyki barmańskiej, ale jednak podobną wiedzę o matyldzie zgromadziłam na podstawie jej komentarzy, nie mając pojęcia co pija ;) Ja lubię mieszać. Drinki wszelkie rodzaju. A poza tym wino od wytrawnego do półsłodkiego, niekoniecznie w supercienkich kieliszkach, ważne, by czystych. Piwo już nie, wiadomo dlaczego, ale w Irlandii ciemnego Guinessa albo Murphysa nie odmówię :) bart, tylko nie opisuj tutaj tak poetycko tych wizualizacji ;) Jakby co, to ja chętnie poczytam na prv ;) A tak poza tym, idąc za przykładem canty i pragnąc odpocząć po męczącym weekendzie... dobranoc wszystkim. 2008/09/08 01:07:53
Yamka
masz racje, ale ty matyldke czytasz dlugo ja od wczoraj:) i tak jak z wypowiedzi innychmozna cos o nich wywnioskowac tak samo z tego co pija i jak, wiele mozna wywnioskowac rowniez z tego jak trzymaja szklanki, kieliszki... to takie moje obserwacje:) a co zdolnosci wrozbiarskich to nie posiadam zadnych:) absolutnie zadnych wrecz uwazam, ze cos takiego nie istnieje :) chociaz jakktos by mi podal mr totka i bym wygrala zaczelabym wierzyc we wrozki:) 2008/09/08 01:11:12
dlapoczemu,
dlatego właśnie doceniłam trafny, w moich oczach, opis :) W większości zgadza się z moimi spostrzeżeniami. Za samo wyrażenie 'umiejętności wróżbiarskie' dostałabym po łapach od pana profesora od metodologii ze statystyką ;) Kajam się, pora spać. P.S. fajny nick :) 2008/09/08 01:21:44
Jak ja lubię patrzeć na gwiazdy!
Uwielbiam rzucić się na mokrą od nocnej rosy trawę i sącząc aromat odpoczywających po słonecznym dniu ziół, wpatrywać się w nieboskłon. Miliardy iskierek na ciemnym lustrze naszej duszy. Mrugające płomyczki tęsknot i marzeń. Ileż to już lat minęło odkąd świat był jedną gwiezdną kroplą i żadna, nawet najmniejsza mgławica, nie musiała pędzić w mrok universum w ucieczce przed blaskiem rozgłosu i sławy. Ach ta sława. Ileż to nocy pod gwiazdami spędzało się podczas obozów sportowych marząc o sławie. Powiem szczerze - mało. Na nocne ścieżki usłane gwiazdami chodziło się z dziewczyną aby mówic o miłości. O sławie myślało się w dzień, podzczas treningów. I na zawodach. Na zawodach był luz. Wygrywałem z kim chciałem. Byłem szybki, wyszczekany i umiałem wygrywać. Pewnie dołączyłbym i do gwiazd gdyby nie Gwiazda. Niewysoki, spokojny, nawet nie wyglądał na szpadzistę. Był dla mnie postrachem. Żebym nie wiem jak się starał, od Gwiazdy zawsze dostawałem w dupę. Rękę miał krótszą, sięgał mi do pępka i zawsze udawało mu się ze mną wygrać. Długimi nocami patrzyłem w niebo i pytałem odległych o lata świetlne słońc - czemu tak, czemu on, czemu ja. Lata mijały, odpowiedzi nie było. I do dziś, gdy wieczorną porą włączam telewizor, powracają do mnie echem słowa mojego trenera: mysza, mysza, każdy ma swoją Gwiazdę z którą musi przegrać. Patrzę w zamyśleniu na rój pixeli zalewający ekran galaktyką gwiazd i myślę sobie, że nie umiałem docenić swojego szczęścia. Miałem tylko jedna Gwiazdę, której musiałem się bać. 2008/09/08 01:22:45
dlapoczemu,
miło mi, ale nie przesadzajmy. zdarza mi się wstać i krzyczeć, że mleka nie ma. ostatnio jakby mniej, bo głupio tak na siebie:) bart, nie daj się kobiecie:) czy już się dałeś? już na gg?:) znalazłam rano baterię, która wpasowała się do myszki. oszczędzałam, oszczędzałam, a ona i tak padła. a bez myszki to posiedzę jeszcze ze dwie godziny. sama? wracajcie:) 2008/09/08 01:27:02
@yamka
prawda że fajny ma nick? :) Śpij dobrze zmęczona kobietko. możesz przywieźć parę monitorów na handel. mój np. zaczyna nawalać. @myszvolvo :-O masz chłopie pióro :) @matylda ja? dać się? kobiecie? jeszcze się taka nie urodziła ;) a po co Ci myszka. bez nie dasz rady? pamiętaj o magicznym klawiszu [tab] :) 2008/09/08 01:28:05
m.matylda
to niespelniona milosc jest ja go kocham a on mnie nie:) ale i tak go kocham wirtualnie:) 2008/09/08 01:29:35
@dlapoczemu
bo ja podobno serce z kamienia mam. tak mama mówi. a mamy przecież wiedzą co mówią. ;) [mail] 2008/09/08 01:31:41
Bart,
tnx właśnie czytałem komentarze i pomyslałem: Bart ma pióro :)) m.matylda, podziwiam. podziwiam wielce. ja jestem dopiero na początku tej drogi dzieki za uznanie ale o jakiej drodze mówiłaś? 2008/09/08 01:32:32
bart
chyba wpadne w depresje. Sypiam z matolem , ostatnio nawet bardzo zadko, juz nie pamietam jak wyglada penis, skleroza mnie dopadla, ale w moim wieku to normalne. Ty mnie nie kochasz, o ty niewdzieczny czlowieku z kamiennym sercem, pokochaj mnie w koncu:) Ja idealna jestem:) 2008/09/08 01:32:47
bart,
mam mnóstwo kopiowania i wklejania (nie, nie piszę pracy magisterskiej). bez myszki dłużej to trwa mysz, szkoda, że nie widziałeś mojego nieba dlapoczemu, niech się spełni:) choćby wirtualnie:) 2008/09/08 01:37:27
@dlapoczemu
ale ideałów się nie kocha. tylko je podziwia. gdybyś chociaż miała jakieś wady, które mógłbym w przypływie uczuć zaakceptować. :) @matylda ehhh :/ paskudztwo to ctrl+c i ctrl+v i klawisze [home] [end]. ale wiem jak to jest. manipulator stołokulkopędny [myszka] uzależnia :) bądź dzielna. hmm... cóż za książeczki? :) 2008/09/08 01:37:27
matylda,
powiem szczerze - całe życie tworzyłem tylko obrazki lub pisałem szyfrem sam z siebie wolę bardziej mówić, szeptać i tańczyć niż pisać. nie bądź taka, pokaż niebo :)) 2008/09/08 01:39:01
ok na dzisaj wystarczy... wpadlam w depresje i ide sie upic z rozpaczy. Samobojstwa nie popelnie, bo przeczytakam o tym notje tutaj:)
bart mam jedna: pracuje w barze ,a to wiaze sie z szerokim gronem kolegow wymagajacych wsparcia i zamilowaniem do alkoholu :) zniesiesz to? 2008/09/08 01:43:39
bart,
pies, dom, dzik, wózek i takie tam:) a to kopiowanie mnie zabije zanim herbatę zdążę dopić mysz, umówmy się, jak mówisz do mnie to tylko szczerze:) ja lubię pisać. zawsze pisałam. tylko mam taką skłonność do pisania o wszystkim innym, a na końcu dopiero o sednie sprawy. czasem nawet zapomnę dopisać tak się zamieszam:) widziałam przed chwilą niebo. gwiazdy się stapiają ze światłami, kominami (też:)) to niebo mogę kiedyś pokazać. o ile nie okazesz się być psychopatycznym mordercą:) 2008/09/08 01:43:47
@dlapoczemu
coś Ci tam na maila namazalem, to sobie możesz potem przeczytać. wiesz... to zalezy jakiego wsparcia wymagają koledzy ;) A pić możesz ile chcesz, chyba że masz głowę słabą. ale pijasz black johnny, więc nie masz :D ...hmm... z tymi wadami to nawet się nadajesz. i tego, ten. nie pij z rozpaczy. pij na przekór światu :) 2008/09/08 01:48:47
@matylda
to nie kopiuj! stwórz coś własnego kobieto! a nie... eklektyzm jakiś dziwny praktykujesz. ;) a tak serio, to wiem że to wkurzające. szczególnie jak się wrzuca z różnie sformatowanych źródeł. i trzeba to potem połączyć :( 2008/09/08 01:51:09
bart,
ja tracę cierpliwość. w takich momentach właśnie mężczyzny mi brak. strzeliłby raz a porządnie i od razu silniejsza bym była:) muszę kopiować. dowody zbieram:) 2008/09/08 01:52:41
matylda,
z zasady nie morduję tylko zanudzam na śmierć - chyba psychole nie jestem ale tak na 100% to nigdy nic nie wiadomo :) zawsze jestem szczery - chyba że po kilku głębszych, kolor mi się wtedy wzmacnia. jeśli chodzi o styl to na blogu jest sporo komentatorów którzy chetnie by mnie udusili za moje wypociny. Piszę jednak często bo jestem sadystą i lubię się droczyć a tak naprawdę to muszę sobie język polski przypomnieć bo za długo go używałem, aby tylko coś do picia zamówić. 2008/09/08 01:56:16
mysz,
ja Ciebie nie chcę udusić, bo ciekawa Ciebie jestem. wrażenie na mnie zrobiło to, jak panie z otwartymi ramionami Cię przywitały:) ostatnio nie pisałeś, bo nie znam Cię wcale. a znałabym, gdyby było inaczej, bo często to ja tu jestem. codziennie, pół dnia. i kawałek nocy:) jeśli chodzi o styl to ja tak jak w muzyce, raz wolniej, raz szybciej, innym razem znów tak, że jakbym mamę słyszała (ścisz to!:)) co zamawiałeś do picia? powiedz a dlaczemu powie mi jutro kim jesteś:) 2008/09/08 01:56:21
@matylda
O.o broisz coś? [kopniak] @myszvolvo Twoje komentarze powodują mętlik w głowie generalnie. mieszają. ale dla mnie to pozytywne. nie są oczywiste, moim zdaniem to ich urok. i niech takie pozostaną :) no i chyba lubisz volvo... za to też plus dla Ciebie. hmm..a Kominek. myślicie, że jest gwiazdą? :) 2008/09/08 01:58:29
bart,
kopniak? w kobietę? nie, takiej przemocy to ja nie praktykuję:) w sumie ja też zawsze chciałam mieć volvo. bo ponoć bezpieczne:) kominek, jesteś gwiazdą? no w sumie pośród moich gwiazd świecisz, więc może 2008/09/08 02:00:43
matylda,
do posiłku wino a po za to piję na przemian polską mrożoną lub czerwony rum a zamawiam rozwódka i coś do picia 2008/09/08 02:02:02
@myszvolvo
ja bym uważał na słowa ;) supernova szybko gaśnie po wybuchu ;) Kominek jest wieczny ;) Nie drażnij go, bo ci router na podloge spadnie :) @matylda oj taki wiesz. delikatny kopniaczek. w tyłek. dla motywacji. ;) żadnej przemocy :) 2008/09/08 02:02:47
mysz,
ja na przemian to jaśminową i melisę z gruszką:) rozwódka. ładnie. niech ma coś z życia:) 2008/09/08 02:03:41
bart,
volvo == toczę się myszvolvo == myszka z kulką matylda, aha, o wiśniówce bym zapomniał 2008/09/08 02:03:43
bart,
po czymś takim to z otwartej byś dostał. lub z piąstki. zależy jakiej postury jesteś:) 2008/09/08 02:05:27
mysz,
przekażę koleżance:) powróży:) wiśnie to ja z drzewa lubię. mam jedną fajną koleżankę, rozwódkę. opowiem jej, spodobało mi się:) 2008/09/08 02:06:07
bart,
szybkość to rzecz względna - supernova starczy na kilka pokoleń :)) matylda, i co nasze drinki mówia o nas ? 2008/09/08 02:09:50
mysz,
ale to nie ja wróżę. całą prawdę i tylko prawdę o mnie znajdziesz w komentarzach poniżej (polecam, bo wyjątkowo korzystnie tam wypadłam:)) aha, co z Tobą i magnes, bo po pierwsze w dziób nie chcę dostać, a po drugie zajętego nie ruszam:) 2008/09/08 02:10:27
@myszvolvo
hmm.. ciekawa koncepcja. ja niestety łacinę to znam tylko branżowo. dzięki za poszerzanie horyzontów ;) a supernowa to z tego co wiem kwestia kilku miesięcy. ale nie będę się przy tym upierał. :) @matylda ależ w Tobie agresji. no ja nie wiem ;) a od kobiety to ja jeszcze nigdy nie dostałem. rozmowę wychowawczą z każdą na ten temat przeprowadzam. i jakoś nie mają takich odruchów :) 2008/09/08 02:12:17
bart,
ale już chyba ustaliliśmy, że pozmywasz, więc nawet nie próbuj z metodami wychowawczymi mi wyjeżdżać:) agresji we mnie zero. za to niespożytej energii aż za dużo. nie lubię tak siedziec i nie jeździć rowerem 2008/09/08 02:15:54
bart,
błysk jest krótki - zostaje niewidzialne promieniowanie i rozszerzajaca się mglawica prawdziwe wnętrze gwiazdy ujawnia się latami i działa na nas, śmiertelników. idzie do głowy jak wino :) matylda, miłość Agnes i myszy jest wieczna co nie przeszkadza nam utrzymywać kontaktów z innymi - nie jesteśmy zazdrośni :)) 2008/09/08 02:22:21
mysz,
no to mnie uspokoiłeś:) bałam się, że będziesz nalegał na to niebo, a wymyśliłam już sobie kto je dostanie:) tak mi się teraz z saharą skojarzyłeś. nie, że suchy i łatwo zdmuchiwalny:) z odwagą. zobaczyłam właśnie mężczyznę, zamawiającego rozwódkę, który chwile wcześniej świat uratował. i nie musi się tym z nikim dzielić. tylko z jedną gwiazdą przegrał, i wystarczy mu to wiedzieć tylko:) 2008/09/08 02:28:02
matylda,
Sahara - teren w sam raz dla scorpiona. komu nieba przychylisz, opowiadaj??? gimme :))) 2008/09/08 02:33:23
mysz,
komuś, kto byłby tak odważny, że i ja przestałabym się czegokolwiek bać:) dobrze się z Tobą rozmawia. i gdyby nie to, że zamiast siedzieć sobie teraz w fotelu z kieliszkiem wina w dłoni, siedzę sobie na niewygodnym krześle, na dodatek bez oparcia, opowiedziałabym Ci pół życia. a rzadko kiedy mam na to chotę, rzadko komu. a bart chyba znó router zrzucił 2008/09/08 02:38:06
matylda,
na niewygodnym krześle źle się opowiada. przesiądź się na moje w gips wtłoczone kolana, złóż głowę na me ramię i opowiadaj 2008/09/08 02:39:36
@matylda
bart czuwa. słucha muzyki i nie smie się wtrącać. zbyt pięknie piszecie :) już się dziś nie będę wcinał. poczytam tylko. a potem pójdę spać :) 2008/09/08 02:40:23
mysz,
a rękawy chociaż długie masz? bo wiesz, ja wtedy dużo płaczę:) poza tym skoro w gips kolana, opowiadaj Ty. tylko nie kładź może głowy na moim ramieniu, bo się przewrócę:) 2008/09/08 02:42:12
bart,
czego słuchasz? nie wcinaj się tylko chodź. możesz położyć głowę na mym stole kuchennym:) czasem pogłaskana zostanę jak pomylę ją z kubkiem herbaty:) 2008/09/08 02:44:00
matylda,
u mnie nic ciekawego się nie dzieje więc i opowiadać nie ma co mów - jakiej odwagi pragniesz i co Cię tak niepokoi? 2008/09/08 02:44:45
@mysz
przejrzałeś mnie, kłamałem ;) @matylda no nie wiem... na taki stole kuchennym to można też tłuczkiem dostać. ale jak obiecujesz pogłaskać. no i spłoszyłem Wasze myśli trochę, widze :( 2008/09/08 02:47:06
bart,
nie picuj tylko polewaj Gimme też się z nami napije i posłucha 2008/09/08 02:50:26
mysz,
biorąc pod uwagę ostatnie statystyki odwiedzin bloga tego i to, że ja ponad gwiazdorstwo cenię sobie łażenie w weekendy bez makijażu, tylko siłą można zwierzenia ze mnie wydusić:) poza tym dzisiaj niewiele mnie niepokoi w moim małym świecie. jest cicho, jest nudno, tak jak lubię bart, nie spłoszyłeś. wyszłam na taras, bo zdawało mi się, że coś/kogoś słyszę to tylko wiatr. dobrze, ze nie psotny, bo ostatnio kawę mi sprzątnął sprzed nosa:) 2008/09/08 02:52:23
@mysz
red label dla panów. winko wytrawne dla matyldy... może być z chille? nie wiem co chce gimme. szkoda, że nie da się wypić przez i-net. chociaż nie... to dobrze że się nie da :) @ matylda do tej siły to Ty nie prowokuj bo ja porywczy ;) hmm.. sposobem? np. jakim? ;) 2008/09/08 02:56:46
matylda,
obiecałaś niebo komuś, kto byłby tak odważny, że i ja przestałabym się czegokolwiek bać więc ciekawość mnie zjada - co Ci może grozić. latami widywałem w pracy panie przed i po nałożeniu makijażu więc brak nie robi już na mnie żadnego wrażenia. wymyszanie zwierzeń siłą zostawiam na ostatni seans kina grozy, ostatni rząd - niesforne ręce :) bart, cheers mate :) 2008/09/08 03:03:02
@matylda
no właśnie. my się tu z myszą zamartwiamy o Ciebie po prostu. a Ty nas brakiem makijażu... :) ja się też go nie obawiam @mysz cheers :) 2008/09/08 03:08:39
bart,
dobrze się pije - choć virtualnie teraz ja poleję, zostajesz przy Czarnym Pasie? Gimme co tobie podać? 2008/09/08 03:14:16
@mysz
w dobrym towarzystwie zawsze się dobrze pije :) a matylda nam się chyba wystrachała nieco... albo jej router też dosięgła klątwa kominka... 2008/09/08 03:19:22
bart,
ej tak surowy to Władca Blogos nie jest. On nam wszystkim jak ojciec przecie. nie byłem co prawda wiernym komentatoren i często wagarowałem, więc nie wiem jak było co noc. Mam jednak wrażenie że przejdziemy do Ginnesa jako jedyne dwa samce co się o tej późnej porze u Kominka trunkami raczą - rekord chyba mamy :)) 2008/09/08 03:22:15
@mysz
no powiem Ci, że nie tylko samców tu mało, ale w dodatku nocą to tu zawsze kobitki rządziły. a teraz nie wiem co. może jakaś akcja jest a my nic nie wiemy i jesteśmy tylko nic nie podejrzewającymi ofiarami wielkiego spisku :/ 2008/09/08 03:25:51
bart,
nie dziwota że samców na blogu mało bo Panie bywają wymagające a panowie często mało zaprawieni. Ty wyglądasz mi na kogoś kto tak jak ja sporo miał w życiu do czynienia z płcią piękną czy to po prostu zdolności wrodzone ? 2008/09/08 03:29:53
@mysz
wrodzone to tylko dążenie, aby mieć dużo do czynienia z nimi. ale faktem jest, że parę lat w wybitnie sfeminizowanym środowisku spędziłem. ale widzę, że Twoja "technika" [synonimu mi zbrakło a ten termin najbliższy] jest o niebo doskonalsza i subtelniejsza. chylę czoła. :) 2008/09/08 03:33:37
panowie,
nie będę Wam przeszkadzać. lubię zapach cygara,ale oczy mi się już kleją. i zimno jakoś, bo padać zaczęło wymyszanie zwierzeń:) nawet na batmana bym poszła:) 2008/09/08 03:34:33
@matylda
no ładnie. my tu rozmowy o życiu, a Ty sobie tak po prostu pod prysznic. już się baliśmy, żeś płocha niewiasta. a z tymi zdolnościami to przesadzacie ;) ja po prostu lubię ludzi. z zasady. :) 2008/09/08 03:36:51
bart,
ja chciałam szybko, ale czasem tak mam, że jak wejdę pod prysznic to wyjść nie mogę. już pisałam kiedyś, że mam fioła na punkcie zapachów żeli pod prysznic:) 2008/09/08 03:37:37
bart,
dzięki za uznanie choć mam wrażenie że lekko przesadzasz z tą techniką. Mnie juz lata temy cyganka wywróżyła że kobiety mnie zgubią - doskonale przyszłość widziała i w miłości wspaniałą kochanką była :) matylda, to był jednak zimny prysznic, ok zostawiamy zwierzenia ne inną noc - spij dobrze :* 2008/09/08 03:42:02
mysz,bart,
idźmy kiedyś we trójkę na wino. będą miękkie sofy. i obietnica dochowania tajemnicy na wieki:) a prysznic był ciepły. za ciepły, aż słabo mi się zrobiło na koniec. budzik nastawiłam, w gwiazdy popatrzyłam, dobranoc, mili panowie 2008/09/08 03:44:24
@matylda
każdy ma jakiegoś bzika :) ten przynajmniej pozytywny. dobrej nocy życzę, miła Pani :) a na wino pójdziemy :) moze nawet szybciej niż później? ;) @mysz mnie nie zgubią. ja mam szczęście w kartach, nie w miłości, więc w nic się nie wplątuję 2008/09/08 03:46:19
matylda
jak się zrosnę to pogadamy o randkach dobrej nocki :* bart, karty kłamią :) dopijam i tez się żegnam bo rano rewalidacja a jeszcze liścik musze napisać. milo było więc do najbliższego cześć 2008/09/08 03:49:11
mysz,
ja nie chodzę na randki. a już na pewno nie na pierwsze:) bart, nareszcie sami;) gramy w tysiąca czy rozbierzesz się pierwszy?;) no widzisz, za późno dla mnie. teraz to już naprawdę idę spać:) 2008/09/08 03:58:39
@matylda
zagłebiłem się w kominka i przegapilem ten komentarz Twoj :) nie przejrzałem Twojego sprytnego planu. możemy zagrać w pokera. zresztą nieważne, w karty i tak zawsze wygrywam ;) dobrej nocy raz jeszcze :) 2008/09/08 04:29:11
wrocilam, niedopita, trzezwa i niezadowolona z obrotu sprawy :( Teraz wyciagam wnioski, nadronilam komentarze i dochodze do wniosku, ze blad popelnilam opuszczajac to towarzystwo:( wracam a tu pustki:( no coz moze pora i na mnie.
eh... nigdy gwiazda nie zostane, bo co mi z tego, ze podziwiac mnie beda tylko noca:( 2008/09/08 05:04:31
Gdy
"ja nie chodzę na randki" mówi mi dziewczyna, a "zwłaszcza na te pierwsze", pytam się - dlaczego? bo to jak gdyby film lubić a nie iść do kina, czy w obawie przed trudnym, trzymać się łatwego. nie mnie się w to mieszać i serca otwierać, nie mnie zamęt w myślach siać niedelikatnie, wiem że ja, gdybym musiał wśród randek przebierać, to wolałbym te 'pierwsze' a nie te 'ostatnie' 2008/09/08 05:08:55
dlapoczemu,
nie śpisz jeszcze... a czekaj.. która jest u Ciebie godzina? 2008/09/08 05:17:26
mysz ja juz pije, wrocilam zdenerwowana, wyszlam z knajpy wylewajac drina na jakiegos pajaca. zrobilam sobie tradycyjnie black johny z lodem i limonka i pje. jutro wolne wiec co mi zalezy . mozna. facet spi obrazony na mnie bo wyszlam do baru. mam to gdzies. on nie jest mnie wart. twoje zdrowie mysz:)
2008/09/08 05:22:18
jak to co? czekam namatola z obiadem bo z pracy mial wrocic, a ten matol wrocil obrazony, pytam o co, a on mi na to ,ze sie wk... mowie idziesz ze mna do knajpy? a on i ze absolutnie nie i ze mamsiedziec w domu , no to wyszlam do knajpy:) przylazl za mna po 30 min i zrobil mi awanture wiec wrocilam, a on zostal:) mam teraz swiety spokoj. Jutro go spakuje:)
2008/09/08 05:25:09
dlapoczemu,
no to on w tej knajpie spi a Ty sama w domu? czas na party jakies - masz sąsiada? 2008/09/08 05:27:14
mysz
zdrowie twoje. koncze sypiac z matolami, chyba przerzuce sie na seks z inteligentnymi facetami bez masy miesniowej, z nadmiarem tluszczyku, ktorzy docenia moja wspaniala osobowosc i przecudny charakter. sasiada brak , po obu stronach dziadki:( eh zycie jest piekne:) czasmsi czlowiek szuka mozliwosci zakonczenia zwiazku, a tu taka niespodzinka:) napijmy sie za to, ze zycie potrafi byc piekne:) 2008/09/08 05:30:54
dlapoczemu,
zycie jest super ale seks bez masy mięsniowej jest nie zawsze taki dobry jak Ci sie zdaje. inteligencja owszem przy zadowoleniu cielesnym mocno pomaga lecz co ciało dobrze daje to ciało chetnie bierze wierz mi na słowo :)) Cheers
Gość: karczochy, 79-68-19-170.dynamic.dsl.as9105.com
2008/09/08 05:32:09
pieprznal mnie dzis w nocy jakis obuch.
jak przestac byc glupia cipa? przeszukalam caly internet i nic. dlapoczemu, wasze zdrowie ;) tesknie za takimi typowo polskimi awanturami, wzielam sobie zagraniczniaka to teraz mam, nawet poklocic sie pozadnie nie mozna, bo zaraz afera, ze jestem awanturnica itp. jaaaakkaaaa zzwwaaaaaaaallllla! 2008/09/08 05:34:25
mysz wierze i wiem , ale co mi z udanego zycia seksualnego ,jezeli poza tym same problemy? Chociaz.... masz racje ... nudny seks i brak problemow to gorsze... dam ogloszenie do gazety: poszukuje mezczyzny , o idealnej sylwetce, idealnym intelekcie i kochajacego mnie do granic mozliwosci.
karczochy moj tez zagraniczniak:( matol jakich malo....jednak przerzucam sie na Polakow:) 2008/09/08 05:35:18
karczochy,
nie szukaj dalej - już znalazłas czytaj Kominka ze zrozumieniem a problem głupiej cipu zniknie jak zeszłoroczny snieg tylko problem samej cipy zostanie ;) 2008/09/08 05:37:47
dlapoczemu,
nie wierz w cuda - faceci sa wszyscy tacy sami intelekt to rodzaj makijażu jest :) masz naprawde same problemy w zyciu ? daj jakiś przykład 2008/09/08 05:38:51
ja sie zawzielam, albo ten albo kurna wykorkuje, wywale sie w kosmos lub wskocze do wulkanu, na chuj jestem taka uparta?
Polacy sa fajni, bardzo fajni tylko jacys troche w lozku nudnawi 2008/09/08 05:40:54
mysz
masz racje, ja czytalam, czytam i bede czytala, wprowadzjac w zycie rady i przykazania Kominka. Teraz zaczelam komentowa i dobrze mi z tym. Dzieki szanownym komentatororm zrozumialam, ze osoba o idealnym BMI, potrafiaca zrobic niemalze idealnego loda facetowi ( dzieki radom i pouczeniom Najjasniej nam Panujacego), bedaca wspaniala kochanka i jednoczesnie gospodynia domowa nie powinna sypiac z matolem. problemy z matolem mialam caly czas, on gorszy od kobiety w ciazy, zawsze jakies ale i zale. Skonczylam z tym dzisiaj:) i jestem dumna z siebie, niech sie wiesza, nawet mu sznurek kupie... 2008/09/08 05:43:38
myszvolvo
kominka czytam namietnie, ale potrzebuje cos w stylu wiki how: how to stop being stupid. tak w kilku konkretnych punktach. a co do facetow- och, ja uwielbiam facetow, wrrr, uwielbiam na maxa 2008/09/08 05:45:36
karczochy :) chyba ci poleje, ty to jednak moja idolka zostaniesz:)
2008/09/08 05:46:13
dlapoczemu,
racja jest po stronie Twojej i Kominka z matołem nikomu nie wolno sypiać - nawet kobiecie robiącej loda lepiej od całej włoskiej mafii cz mającej BMW zamiast BMI. nie sypianie z matołami to jedyna metoda pozbycia sie matołów z tego świata - w przyszłości 2008/09/08 05:47:56
myszvolvo
z mojego (w sumie malego doswiadczenia) bylo tak: RUTYNA RUTYNA RUTYNA cmok, cmok, cycuszek, pupcia, kolanko i bzykanko, nie ze raz soft, a raz hard, nie bylo suko siad, a ja za mloda bylam by sie prosic ;) 2008/09/08 05:50:30
karczochy
masz racje RUTYNA zabija szczegolnie ta w lozku. mysz obiecuje, nie pojde wiecej do lozka z matolem!!! 2008/09/08 05:52:41
karczochy,
rutynoscorbin pomaga na rutynę - w łózku też dlapoczemu, jakie samochody lubisz? 2008/09/08 05:54:51
karczochu
poliwam poliwam:) u mnie dopiero polnoc wybije zaraz mysz sowj kocham:) zre paliwo jak smok ,ale go kocham jeep grand cheeroke laredo 2008/09/08 05:57:54
myszvolvo
mnie z rutyny wyleczyla migracja, chociaz wpierw ucieklam spod oltaza 2008/09/08 05:58:13
dlapoczemu,
takim bydlakiem jeżdzisz - to musisz Araba jakiego poderwać, ze stacją gas karczochy, z jakiej masci cudzoziemcem sypiasz obecnie? 2008/09/08 06:01:14
dlapoczemu
ty z japoni pijesz, z kraju wisni, wlasnie mam ochote na taka zajebista nalewke 2008/09/08 06:02:23
mysz
juz wywalilam, nie wraca do domu, a do Polandu juz niedlugo) jeszcze tylko kilka miesiecy:) otworze swoja knajpe i perwsze co zrobie to zaprosze ludzi z tego miejsca:) taki malutenki zlocik:) 2008/09/08 06:04:28
karczochy
ja z usa pisze, sypiam z amerykninem, na gasolinke zarabiam sama. tzn sypialam, bo teraz to mi tylko wibrator zostal:) 2008/09/08 06:05:40
dlapoczemu,
szybka jesteś dziewczyna :)) ale na te pare miesięcy musisz jednak kogoś znaleźć - sypianie samemu źle robi na cerę w stanach sporo chłopa sie kręci i chyba nie wszyscy są bez sensu? zlocik chętna sprawa :) 2008/09/08 06:07:45
mysz narazie pozyje sama, nic na sile:) nie bede ladowala sie w kolejny zwiazek bez sensu
2008/09/08 06:09:49
dlapoczemu,
też prawda nie ma co się wygłupiać dla samej cery gdzie chcesz w Polsce knajpe otwierać? 2008/09/08 06:12:15
mysz
do cery sa kremiki odpowiednie, chociaz nie ma to jak natturalne proteinki:) a knjapa bedzie w dabrowie gorniczej lub katowicach 2008/09/08 06:15:16
dlapoczemu,
oki doki - zpraszam sie od razu na oblewanie kuchnia bedzie regionalna czy przejdziesz ma rib-eye ? 2008/09/08 06:16:23
zarelka nie bedzie jako takiego:) zero fast-foodow. Beda tylko krakersiki, paluszki, i kanapeczki ze smalcem i ogorczkiem malosolnym
2008/09/08 06:20:19
czyli pub z rozrywką - super plan
pół życia w pubach mieszkałem i lubię przypadkowe spotkania przy barze czesto wolę w barze chlapnąć niż pod telewizor jak szczeście partnerką nie obdarzy kiedy wracasz? 2008/09/08 06:23:37
mysz najpozniej w marcu. a planuje taki pubik z atmosferka w srodku, polmrok, klimat starych czasow, troszeczke alementow wyposazenia z usa i bilard (pozadny , dobrze wywazony stol) mam troszke pomyslow ale nie zdradze wszystkich:)
2008/09/08 06:25:53
dlapoczemu to plan życiowy już masz - teraz opowiadaj lubisz tańczyć ?
2008/09/08 06:27:57
mysz
zaczynam sie zastanawiac po co ci takie informacje. Bedziesz sie oswiadczal? Lubie tanczyc nawet bardzo:) 2008/09/08 06:34:59
mysz
bez przesady. wychodze z zalozenia, ze kazdy ma swoje zycie i swoich znajomych i tak samo jak ja mam czas dla swojego mezczyzny i swoich znajomych tak samo rozumiem , ze jest czas dla mnie i dla jego znajomych. a zazdrosc jak to zazdrosc. ociupinka upikantnia zwiazek:) chorobliwej mowie nie:) 2008/09/08 06:39:18
dlapoczemu,
masz zdrowe i madre zasady zaczynam żałować że nie jestem materiałem na męża czy też partnera, na którum mogłabyś się w życiu oprzeć :( ale myślę tak - może jeszcze raz Ci się przytrafi że wyrzucisz z domu matoła i będziesz sie czyś samotna i bedzie Ci nudno - kto wie co nas w zyciu czeka jaki taniec kręci Cię na parkiecie? 2008/09/08 06:42:35
lubie tance w parach, czuc partnera ,jego zaangazowanie, bezposredni kontakt. Uwielbiam tango, chociaz nie potrafie go zatanczyc:( moze kiedys sie naucze jak znajde czas. A tak no coz tance tymu latynoamerykanskiego. Jestem samoukiem i wiele nie potrafie. aha slyszalam , ze dobra jeste w tanczeniu na barze:)
2008/09/08 06:50:59
dlapoczemu,
taniec na barze w sam raz do rozruszania klimatu w pubie. tango natomiast, jest idealne dla zmysłowych kobiet :) podrzucam Ci muzę ponieważ nie noge niestety zjawić sie osobiście :) nl.youtube.com/watch?v=DEwZIufmafo widzę zresztą że robię coraz wiecej błędów czyli zmęczenie, drinkusie i tabletki zwalaja mnie z nóg na ktorych i tak ledwo stoję. wypada mi więc pożegnać się, życząc Ci dobrej, choć niestety tym razem samotnej nocy śpij dobrze do następnego :* 2008/09/08 06:52:58
mysz
rowniez udaaje sie juz do lozeczka, dzieki za link z muzyczka:) 2008/09/08 08:34:41
Cholera. Widze ze rozpisujecie sie o pudelku, nie czytam tego, widzialem pare razy w szkole na informatyce, i to tylko z tego powodu, ze moj metroseksualny kolega go uwielbial. O reszcie wymienionych serwisow, w zyciu nie slyszalem.
Kurwa mac myslalem, ze jako mlody nie moge byc zacofany... 2008/09/08 08:55:28
@bart.inc
Nie przepadam za oglądaniem telewizji. A jeśli już, to na pakiecie Discovery nie pokazują tych kobiet. 2008/09/08 09:04:56
Miałam okazję oglądać to wczoraj (czyt. z nudów). Program pusty jak przestrzeń międzyplanetarna..
Gość: oncia1985, acwq181.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 09:16:53
Kominku- czytając tę notatkę odniosłam wrażenie, jakbym czytała Pudelka.Spodziewałam się czegoś bardziej wzniosłego, ale i tak cie lubię i będę czytać Twe teksty po wsze czasy:)
2008/09/08 09:33:11
Karczochy,
To możliwe, byś była jedną z tych, co tu prawie od początku? Jak można 3 lata tu siedzieć i 3 razy skomentować? 2008/09/08 10:20:02
mysz,
ja po tych trzech godzinach snu mogę nie być przekonywująca:) ale randki kojarzą mi się z robieniem dobrego wrazenia, z takimi gestami, które się przed lustrem cwiczy, zeby na pewno dobry efekt przyniosły;) ja tam wolę po prostu iść na kawę. albo na piwo dzień dobry:) 2008/09/08 10:26:02
od tego Kaszpirowskiego siku mi się zachciało. Idę se siknąć.
Najlepsze jest to, że jak pamiętam, wszyscy rzeczywiście wierzyli w jego moc. Straszne. 2008/09/08 10:30:50
tanczaca,
Kaszpirowskiego prawie nie pamietam, ale zywo mam w pamieci Zbigniewa Nowaka i jego elektryczna woda ;) 2008/09/08 10:42:20
Jakiś ponad miesiąc temu gadaliśmy tutaj o Kaszpirowskim i były zapodane te jego filmiki. Oj Komin, nie czytasz komentarzy.
Pamiętam, że po obejrzeniu jego seansu aż cztery komentatorki wyjawiły, że czują się uzdrowione z dolegliwości na które się uskarżały, 46 wyznało, że żadnego wpływu na nie nie miał, trzy rozbolał brzuch, a jedna stwierdziła, że zaszła w ciążę (niepoklane poczęcie). 2008/09/08 10:44:13
svaryeah
a to polski kaszpirowski, dużo później. kaszpirowski, jak pamiętam, coś tam po rosyjsku bredził, co było tłumaczone przez lektora i jego sławetne odliczanie 2008/09/08 11:06:00
Wracajac do notki: czy jest jakakolwiek mozliwosc obejrzenia chociaz fragmentu Rankingu gwiazd w sieci?
2008/09/08 11:06:28
Agnes,
Cieszę się że to właśnie Twoje stópki były. Mam nadzieję że moje niedomagania nie odstraszą Cię i będziesz odwiedzać mnie jak zawsze. Córka zna mnie już 24 x 7 x 52 x 13. Będąc jeszcze dzieckiem, patrzyła nieprzychylnie na moje kontakty z płcią piękną, ograniczałem się więc tylko do tańca i krótkich flirtów. Odkąd stała się uroczą nastolatką, pełną własnych miłości i awanturek, podchodzi do tego zgoła (sic) ( i ) inaczej. Tedy przybywaj kiedy pragniesz, najmilsza. klucz jak zawsze pod donicą a czyste ręczniki na strychu :** matylda, Robisz świetne wrażenie i grasz dobrze w karty - teorię randki masz w małym palcu. ps. wszelkie męsko-damskie interakcje, cwiczone przed lustrem, dają w efekcie bardzo zadawalajace rezultaty - tak więc: adin, dwa, tri...:)) 2008/09/08 11:14:26
@ Kominek
Co Ty wiesz o zabijaniu! kominek.blox.pl/2008/08/UMARLEM-WIEC-JESTEM.html Link zapodałem w wypowiedzi z 2008/08/05 00:30:16, a sam temat zapodała bodajże gilraen_tinuviel troszkę wcześniej. I co? Blado Ci teraz, nie? Hahaha, (* )( *) cycki! 2008/09/08 11:15:38
Borzu, Kaszpirowski... ciekawe co sie z nim teraz dzieje, az poszukam...
2008/09/08 11:17:58
Nie mialam pojecia, ze on byl mistrzem w podnoszeniu ciezarow i bokserem... teraz zdaje sie w Stanach siedzi.
2008/09/08 11:18:24
a pamiętacie Jurija Szatunowa i jego Białyje rosy? Musieliśmy uczyć się tego na rosyjskim w podstawówce. Obowiązująco każdy musiał posiadać jego kasetę.
2008/09/08 11:19:16
Nie widziałam tego programu w telewizji... Nie wiem o co w tym chodzi, nie znam połowy tych pań, bo nie oglądam M jak miłośc, ani nie oglądałam MŚ w piłce nożnej w Korei, nie czytam playboya i nie czytam książek "jak byc piękną młodą i bogatą". Ja chyba jestem jakaś nie na czasie. Od dziś w każdej wolnej chwili obiecuję oglądac telewizję, wykupię cały nakład playboya a nawet kupię książkę po przeczytaniu której będę piękna i bogata. Chyba powinnam się wstydzic...
2008/09/08 11:22:50
Najlepsze sa twarze na widowni:))
A pamietacie Zbigniewa Nowaka? Ten magnetyzowal wode przez telewizor;) 2008/09/08 11:27:03
amjan,
nawet ja wiem, ze z Najjaśniejszym sie nie dyskutuje, a Ty ino klamiesz i klamiesz... 2008/09/08 11:32:14
Ach ten Kaszpirowski i jego przenikliwe spojrzenie... uleczona za bardzo się nie czuję ... może powinnam dać full screena to by pomogło;)
Witam wszystkich:) 2008/09/08 11:35:44
ech, że ja nie pamiętam lata świetnośći PRL i sławne festiwale: piosenki radzieckiej w Zielonej Górze i piosenki wojskowej w Kołobrzegu.
2008/09/08 11:38:27
mysz,
wiesz, miałam kiedyś taką znajomą, która jak wyjeżdzała ze swym mężczyzną nastawiała budzik na wczesną godzinę, żeby zdążyć zrobić makijaż, zanim on się obudzi:) ja najchętniej na pierwszą nierandkę przyszłabym w dresie. i nawet bez tuszu do rzęs:) kominek, Ty to potrafisz wrażenie zrobić:) 2008/09/08 11:41:12
@m.matylda
Ja poznałam mojego obecnego na obozie aikido, gdzie non stop biegałam w dresie, spocona i czerwona na twarzy:) Później już mogło być tylko lepiej:) 2008/09/08 12:02:22
zjadło mi komentarz, a więc w skrócie,
youna, bo jak się w ekstremalnych warunkach sprawdzicie (wiem, ten makijaz i ekstremalny to może przesada, ale neiwielka:)) to potem można już tylko leżeć na materacu na środku basenu i popijac kolorowe drinki. i tak do końca życia:) 2008/09/08 12:04:24
matylda,
na naszą randkę, obowiązkowo: w dresie i bez makijażu razi - wygodniej, dwa - kołnierzyki się nie brudzą ;)) 2008/09/08 12:05:43
Myszo
teraz widzę jak bardzo mi Ciebie brakowało :) Aby Ci się szybciej zrastało: ru.youtube.com/watch?v=tYwVSgIKNt4&feature=related a słowa zapewne znasz :) Twoje niedomagania zupełnie mi nie przeszkadzają, najpierw możemy potańczyć tzn Ty sobie posiedź na fotelu, a ja będę przed Tobą kołysać biodrami (tak jak dawniej), a później zrobię Ci masaż leczniczy, mój kochany :*** Tylko martwię się troszkę o Ciebie, powinieneś dużo odpoczywać i wracać do pełni sił, a Ty w nocy inne znajomości zawierasz. Wiesz, że nie jestem zazdrosna, tylko martwię się o Ciebie :) Proszę Cię kochany, dbaj o siebie, bo jesteś skarbem narodowym i ja dołożę wszelkich sił abyś do nieba zbyt szybko się nie udał :))) Jeszcze jedna piosenka z wyznaniem w języku do którego masz słabość :) nl.youtube.com/watch?v=V1SfQ69alQ8&feature=related 2008/09/08 12:06:58
dzień dobry:)
nadrobiłam komentarze z nocy matylda, podzielam wiele Twoich poglądów:) mysz, piękną wrażliwość nosisz w sobie. poruszającą. 2008/09/08 12:07:30
youna
moje badania empiryczne wykazały, że ci od aikido są słabymi kochankami, ale mam nadzieję że ty trafiłaś na jakiś chlubny wyjątek :))) 2008/09/08 12:10:00
@m.matylda
oby...:) chociaż pewnie by mnie gdzieś poniosło, nie moge długo siedzieć w jednym miejscu... chyba że zmieniałabym te baseny, wiesz... Kanary, Majorka, Hawaje...:) 2008/09/08 12:12:28
@magnes1
Nie badałam empirycznie wszystkich, niestety ( a może -na szczeście) mój trafił mi się na początku..:) Wiem,że mają problemy ze stawami ( moje kolanka też już nie te)... Współczuje przykrych doświadczeń 2008/09/08 12:16:12
Agnes,
dzięki za siemstrunnyje i duszu szczipatiilnyje :)) masz rację jak zawsze - dziś w nocy spać nie mogłem po prostu. zaraz się poprawie bo za chwilkę ćwiczenia - teraz sobie poflirtuję z aparaturą i popłaczę sobie czrwonymi po nocnym szaleństwie, oczkami. ale naijpierw szybka 'cumbia rap' z Puerto R pl.youtube.com/watch?v=CwlWY8E8404&feature=user every, mille grazie matylda, znasz mnie już chyba na tyle by wiedzieć, że ja nigdy nic nie obiecuję :) 2008/09/08 12:18:53
mysz,
znasz mnei już chyba na tyle, żeby wiedzieć, że nie chodzę na randki:) magnes, ja naprawdę nie chodzę na randki:) 2008/09/08 12:20:58
youna
współczuć nie ma czego :) matylda czy ty nie widzisz że Mysza nie jest w pełni sił, a Ty z nim biegać chcesz? Oszczędzaj go koleżanko aby dla innych też starczyło :) Myszo :*** w każde bolące Cię miejsce i podwójnie :****** w czerwone od szaleństw oczka Najmilszy 2008/09/08 12:26:16
magnes,
zawsze mysz może na mecie na mnie poczekać:) oby tylko poczekał:)
Gość: reddish, host-89-228-93-62.olsztyn.mm.pl
2008/09/08 12:29:23
a dzieki komu sa gwiazdami?dzieki Wam... dlatego, ze o nich mowicie i ogladacie te denne programy w ktorych wystepuja, ja wole comedy central... przynajmniej smiesznie jest:)
2008/09/08 12:29:49
matylda
Mysza ci pisał, że nasza miłość jest wieczna, co nie przeszkadza nam utrzymywać kontaktów z innymi, ja to potwierdzam :) nie musisz się przede mną tłumaczyć :) w kwestii randek pozostaje mi jedynie odwołać się do wiersza Mysza z 2008/09/08 05:04:31 A w kwestii czy poczeka na macie, czy nie, to już sobie z nim ustal, nie ze mną :))) 2008/09/08 12:34:29
dziękuję za poradnik. Zawsze chciałam być na Pudelku.
amjan, Twój "Bieg na 110m przez plotki" to jawna dyskryminacja, bo kobiety biegają na 100m. Pragnę Cię za te dodatkowe 10 m przerzucić przez płotek :) Znowu o Kaszpirowskim gadacie. Zboczuchy. Tsmok 2008/09/08 12:37:52
magnes,
nie na macie tylko na mecie:) ja zdecydowanie wolę ostatnie randki. te tuż przed tym, zanim śmierć nas rozłączy:) a ja myślałam, ze to ja lubię się dzielić:) 2008/09/08 12:47:07
Dzien dobry Gwiazdy i Gwiazdorowie
Wlasnie przeczytalam notke Kominka i sobie pomyslalam, ze jestem Gwiazda jak sie patrzy i to z kilku powodow, po pierwsze mam dzisiaj urodziny (nie mowie ktore bo pewnie Wielebny Kominek mnie sprowadzi na ziemi piszac ze nadaje sie juz tylko do utylizacji) po drugie mam wielkiego najwiekszzzego w siwecie psa i na calym osiedlu i w parku jestem Miss z wielkiem psem i kazdy sie na mnie patrzy i podchodzi i wypytuje czy pies gryzie itd (dobra dobra wiem to pies jest Gwiazdor ale mam urodziny i sobie moge mowic i myslec co mi sie podoba) zastanawiam sie tylko co bedzie jutro jak urodziny sie skoncza a pies wroci do swojego wlasciciela hmmmm hmmmm hmmmmm 2008/09/08 13:13:00
moja ulubiona randka zakonczyla sie na rondzie kaponiera, bede o tym opowiadac moim wnusiom
2008/09/08 13:15:34
Słowem sława jest do niczego.:) A żeby stać się sławnym trzeba być jeszcze bardziej do niczego.
Dereszowska imię ma Anna 2008/09/08 13:20:39
trebor,
ta, slawa jest do niczego :) Spedzisz godzine lub dwie na gadaniu pierdol i zgarniasz kase za ktora mozesz sobie wystawnie zyc przez miesiac powiedzmy. Ze tez zawsze bylam milczkiem :( 2008/09/08 13:24:29
Ale do takiej sławy to chyba trzeba mieć odpowiednia konstrukcję psychiczną. Podobną do tej, którą trzeba mieć żeby zostać żoną bogatego męża. Osobiście skręciłoby mnie z nudów i nieróbstwa
2008/09/08 13:32:10
bmi,
w tym czasie mozna doskonalic swoja figure (chociaz w Polsce to nie takie wazne), podrozowac, czytac. Chociaz po czasie zatesknilabym do mojej pracy. Trzeba cos po sobie pozostawic, dla innych pomniki ze spizu, dla mnie konstrukcje stalowe. 2008/09/08 13:42:59
Patrzę sobie na tą notkę, spoglądam bystrze i nie mogę się nadziwić, że Kominek o tym bagienku wstydliwym pisze. Wiem, że jako statystyczny Polak powinna mną kierować zazdrość, zawiść i inne cechy z_prostytuującej_się_matki_syna ale cała ta plejada polskich gwiazd niech sobie "błyszczy". Jednak bez mojego zażenowania. I don't give a shit.
2008/09/08 13:43:38
kobiety, czas zainwestowac w podreczny analizer genow:
szwecja.pl/aktualnosci/naukowcy_odkryli_przyczyne_nieudanych_zwiazkow.html 2008/09/08 13:47:09
No właśnie. Chodzi o to, żeby pozostawić po sobie jakiś ślad, bardziej trwały niż kilka zdjątek. Kanony urody się zmieniają, poza tym zawsze znajdzie się ktoś młodszy i ładniejszy
2008/09/08 13:55:11
dzień doooobry bardzo
wyjechana byłam i usychałam bez dostępu do blogA (!), a tu i o zazdrości i o gwiazdach (he, he) te lasencje miĘ nie intereszą w o-gó-le ... odruchy wymiotne mam, kiedy widzę pierwsze strony kolorowych pisemek, a na pierwszych stronach jakieś buzie w sztucznym grymasie uśmiechu, wszyscy tacy cukierkowi, lakierowani, ślYczni, bleeee to tylko opakowanie, wydmuszka i tyle ... 2008/09/08 14:05:34
bmi,
no ale jak powtarza Pudelek, niektorzy potrafia bardzo sie upodlic, byle tylko nie musiec isc do normalnej pracy. 2008/09/08 14:12:33
I może dlatego niektórzy nigdy nie zostaną "Gwiazdami" Za pracowici i ambitni są ;)
2008/09/08 14:26:58
Polski szołbiznes młody jest, miło patrzec jak się rozwija. Polecam wszystkim " Magiel towarzyski" na tvn style.
Głos z drugiej strony www.wrzuta.pl/audio/gAJm3SejtE/liroy_-_powiedz_jak_to_jest PS. Pałeruje tym w aucie. 2008/09/08 14:27:53
Największą gównianą gwiazdą jest dziewczyna Pazury. Rubika zresztą też (no już żona). To dopiero jest gwiazdorstwo, które się wzięło z dupy dosłownie:).
Nie znoszę również Muchy. W zasadzie nic ciekawego w życiu nie zrobiła a gwiazdorzy na całego. Może to i inteligentna dziewczyna, ale aktorka kiepściutka. O, np. według mnie była bardzo mało wiarygodna jako prostytutka w filmie "Chłopaki nie płaczą". Zresztą jej rola w "młodych wilkach"..no ten sam chłam. Jakoś nie mogę sobie przypomnieć innych filmów z jej przebogatej filmografii, no może jeszcze "Pannę Nikt". 2008/09/08 14:34:16
leniwade
nie martw się kominkiem, ja też Muchy nie lubię. Dla mnie wygląda ona z tą swoja sylwetką jak kalafior. 2008/09/08 14:39:13
tanczaca_chmura
Ja się kominkiem bardzo martwię. Bardzo się martwię, odkąd jego posiłek sobotni (chyba) ujrzałam. Na czym on te ryby smaży, że tak tłuszczem obciekają? To się je odkłada na ręcznik papierowy, żeby sobie w ten ręcznik tłuszczyk wlazł. Zły cholesterol aż krzyczy z talerza:) 2008/09/08 14:39:43
Kasia Figura - to była gwiazda. Jej rola w tej bajce z zaczarowanym pierścieniem, który po przekręceniu na palcu czynił z paszteta piękność - bezcenna. Ona jako księżniczka i zniewieściały książę Lulejko... Kasia Figura to gwiazda, no!
2008/09/08 14:42:59
leniwade
zapewne najpierw na tłuszczyku usmażył paluszki rybne, potem na tym samym tą parówkę a na końcu wrzucił jajka :) 4 Ty się mnie tutaj odteleptaj od Kaśki, toż to mojej mamy kuzynka (sic!). Na szczęscie jedyne, co mnie z nią łaczy, to rozmiar :) 2008/09/08 14:44:22
Leniwa,
NA teflonie smarzę. Te ryby. Beztłuszczowo. Dziwne, firefox w słowie "smarzę" wskazuje błąd. 2008/09/08 14:50:47
laniwade
nie uwierzysz, że kominek smaży na teflonie, czy że firefox podkreśla wyraz? 2008/09/08 14:55:11
tanczaca_chmura
ja od dawna wiedziałam, że firefox jest gupi a może to po prostu były rybki z nieprawidłowym bmi i stąd ten tłuszczyk, to już może nie będę się na kolację wpraszać:) 2008/09/08 15:07:50
leniwa,
dbaj o kominka, dbaj. tak sobie myślę nad sprawieniem sobie stroju pielęgniarki, może się przyda:) nie dbaj jak nie masz czasu, przyda się szybciej;) ale u mnie leje. uwielbiam jesień 2008/09/08 15:16:43
matylda
u mnie lało w nocy ale tak, że łódkę zaczęłam strugać:) no kto ma dbać, jak nie ja- matka polka nic tylko nagie foty mu ślą, lodzika robią a o to, czy jada i co, to żadna nie zadba..ech, ta dzisiejsza młodzież.. 2008/09/08 15:19:28
tai-dziewczyna
wszystkiego najlepszego :) pl.youtube.com/watch?v=yYJPIZ-C-9c i zaglądaj do nas częściej :) leniwa uspokój się, jak Kominek chce mieć miażdżyce to i tak się jej dorobi... Mnie kiedyś uczył jeden z nauczycieli jogi, jak mam się zachowywać względem swoich uczniów. Powiedział mi, że jeśli dziecko chce dotknąć gorącego czajnika, to powinno mu się na to pozwolić. Wtedy się dowie, że czajnik parzy i poprzez doświadczenie zdobędzie wiedzę, która jest cenniejsza niż wiedza nabyta czyli taka, jak ty byś to dziecku zabroniła bo czajnik parzy. Względem moich uczniów na jodze kazał mi postępować tak samo, czyli pozwalać im robić to przy czym się upierają nawet jeśli to miałoby ich doprowadzić do kontuzji. Ja długo to w życiu obserwowałam i rzeczywiście w większości przypadków jest to właściwa postawa: nich każdy robi co chce. Problem pojawia się w przypadku osób, które nie są nam obojętne. Te osoby chcemy uchronić przed cierpieniem. Ja np. dzisiaj Myszę strofowałam :) Leniwa, ale chyba mi nie powiesz, że kochasz Kominka? 2008/09/08 15:21:01
leniwa,
masz rację. każda tylko muskałaby jego plecy swoimi włosami, a żadna nie pomyśli, żeby mu wcześniej ciśnienie zmierzyć:) 2008/09/08 15:25:30
leniwa
lepiej już chyba kochać Kominka jak Babcia, bo wiesz że to jest kobieta która w jego życiu istotną role odegrała i czuje względem niej respekt i jej (chyba jedynej) słucha :) 2008/09/08 15:31:52
matylda
na pomiarze ciśnienia nie powinny absolutnie poprzestawać, bo zło czyha za rogiem powinny jeszcze kontrolować poziom cukru we krwi (ta zgubna kola), obwód pasa (no obiad jaki jest, każdy widzi-rybki z wysokim bmi) i wzrok może sprawdzić..takie tam konieczne w tym wieku podstawy:) magnes nie, babci nikt nie dorówna ja go może zacznę kochać jak mocno_kobieca, albo prawdziwa_kobieta, albo oficjalna_mężatka:)) 2008/09/08 15:36:38
Cześć :)
Jest jakaś impreza czy można iść na basen? (ja, jak co poniedziałek, z tymi samymi dylematami ;) ) 2008/09/08 15:39:15
yamka
a właśnie o złym stanie zdrowia Kominka rozprawiamy, imprezy więc nie wypada robić, to może idź już na ten basen :) 2008/09/08 15:40:00
leniwa,
prawdę rzeczesz. A basen jest zdrowy i pożyteczny. Pod warunkiem, że czysty ;) 2008/09/08 15:42:06
bart
Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi ;) Proszę biednym żuczkom zamkniętym nad cieżkimi knigami nie wspominać o basenie... zazdrość we mnie ;) 2008/09/08 15:42:15
yamka
idź, idź jak mu się pogorszy to zadzwonię i szybko przybędziesz ;) 2008/09/08 15:59:33
Japońscy pracodawcy dają ten test do rozwiązania potencjalnym pracownikom.
ZASADY: 1) Wszyscy muszą przedostać się na drugi brzeg rzeki 2) Maksymalnie dwie osoby mogą wejść na tratwę za jednym razem 3) Ojciec może pozostać z córką / córkami tylko w obecności matki 4) Matka może pozostać z synem / synami tylko w obecności ojca 5) Złodziej (w koszulce w paski) może pozostać z jakimkolwiek członkiem rodziny tylko w obecności policjanta 6) Tylko matka, ojciec i policjant potrafią używać tratwy zaloze sie ze nikt nie da rady ponizej 5 minut lacznie z wlascicielem bloga co świadczy ze w japonii nie mamy co szukac pracy:) freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf 2008/09/08 16:12:09
leniwa,
tak sobie pozwolę się przyznać, ze chciałabym, żeby ktoś o mnie zadbał. wygonił do łóżka, powiedział:leż, kobieto. i przydusił poduszką, żebym nie uciekła:) leniwa, weź Ty się też o mnie czasem pomartw, bo za dużo ostatnio pracuję i jadam na mieście:) 2008/09/08 16:18:43
cześć, jestem nowy.
akcja opisana w akapicie pierwszym działa się, jak mniemam, w koszalinie? taaa, słyszałem, że nad morzem macie dobry materiał : D dobry Kominek jesteś. acz Andrzej mym mistrzem! ;) 2008/09/08 16:22:56
matylda
a co na tym mieście jadasz? (no pacz jak zgrabnie i delikatnie omijam drażliwy temat braku towarzystwa do posiłku i podusi:)) cześć konik był tu już taki jeden konik_na_biegunach, znacie się? 2008/09/08 16:33:06
a pamietacie, jak w niedzielny wieczor wyludnialy sie cale wsie i miasta. Wszyscy siedzieli przed telewizorami i wpatrzeni byli w seriale: "w kamiennym kregu", "niewolnica izaura" czy "dynastia"
To byly chwile rodzinnego ogladania :) 2008/09/08 16:43:54
bardziej pamietam jak moje osiedle zamieralo, gdy zaczeli emitowac "Z archiwum X". W ten jeden wieczor w tygodniu nie bylo zabawy w chowanego po ciemku.
2008/09/08 16:54:24
To byly inne czasy. Gwiazdy siwecily jasniej swoja slawa. Teraz wystarczy, ze pokazesz sie z jakas "nigy gwiazda" i zaraz przypna ci etykietke "wschodzacej gwiazdki", nastepnie pare nieudanych epizodow telewizyjnych, kilka glosnych skandali i okazuje sie, ze nie jestes juz "wschodzaca gwiazdka". Teraz jestes juz "gwiazda" Szkoda tylko , ze zapytani o twoje osiagniecia ludzie, nie maja pojecia co zrobiles takiego, ze stales sie "gwiazda"
2008/09/08 17:13:03
leniwa,
a różnie. w piątek cataplana, w sobotę gotowałam w domu, wczoraj carbonara. do podusi to ja nie potzrebuje towarzystwa. podusi mojej nie oddam. ale mi się chce spać. weź Ty się mną zaopiekuj, co? 2008/09/08 17:13:36
Kominku,
Forma "bloga" nie jest poprawna w wyrażeniu "wróć na bloga". Prawidłowo powinno ono wyglądać tak: "wróć na blog". Blog nie jest istotą żywą i w tym wypadku biernik liczby pojedynczej jest równy mianownikowi. Bardzo często Polacy, popełniają podobne błędy, np.: "widziałem pilota samolotu", ale "podaj mi pilot od telewizora" (a niestety większość ludzi mówi "podaj mi pilota"). Ponieważ wiem, że redaktor Kominek stara się zawsze o wzmacnianie mądrości czytelników, apeluję o zmianę przyzwyczajeń oraz poprawienie informacji w Kominotkach. Pozdrowienia weBB 2008/09/08 17:19:06
@matylda
nie marudź. trzeba było nie broić po nocach z myszami, tylko spać ;) kawkę sobie zrób i odżyj prędko ku uciesze gawiedzi i mojej :) ps. kupiłaś baterie? 2008/09/08 17:26:42
bart,no radzisz sobie ze mną coraz lepiej:)
spadł mi router przed chwilą i obudziłąm się momentalnie. potem zadzwoniła pani z obopu jakiegos i zadala mi dwa pytania, a w tym czasie kotlet, który dostałam dziś od kolezanki, splonął. wietrze mieszkanie:) jeszcze jedna kawka, bart, i przez tydzień następny nie zasnę:) co u Ciebie? 2008/09/08 17:30:22
@matylda
a u mnie dobrze jak zwykle :) może poza tym że na mojej uczelni tak mnie polubili, że chcieliby przedłużyć mój pobyt tam o rok. ale to jest miłość bez wzajemności, dostaną kosza :D tonę w mądrych księgach głupich ludzi z tytułami... :) szkoda kotleta. taki prawdziwy był, czy z kuraka? :) a zamiast kawy zrób mocną herbatę w takim razie ;) 2008/09/08 17:32:54
bart,
nie dziwię się uczelni, bo ja też Cię polubiłąm bardzo:) kotlet mielony. jeden się spalił, drugiego nei zdążyłam wrzucic na patelnie.ale mam mgłe w domu:) czuję się prawie jak zając, śpiewający piosenkę w podłodze z mgły:) super uczucie. tylko kiepsko pachnie:)
Gość: ultra, cpb36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 17:36:46
fajnie sobie ponienawidzic obce osoby. po przeczytaniu notki i pojechaniu kogos znanego w komentarzu mozna sie poczuc lepszym od ludzi ktorym sie w zyciu udalo. daj jakas zagadke
2008/09/08 17:39:01
@matylda
tak to już jest w życiu, że czasem jak coś dobrze wygląda, to okazuje się, że brzydko pachnie. ;) szkoda kotleta. zawsze mi mięsa szkoda jak się marnuje. mięso nie powinno :D wszystko inne może. tylko nie łaź za dużo w tej mgle! jeszcze się nie daj borze nawdychasz teflonu w stanie lotnym. a to rownie dobrze możesz iść azbest z dachów zrywać ;) szkoda by Cię było, gdybyś miała zejść przedwcześnie. pilnuj się ;) 2008/09/08 17:43:02
matylda
bart ma rację, nie marudź :) bart więc jednak poprawka? a ja tak mocno trzymałam kciuki... 2008/09/08 17:45:24
magnes1
2008/09/08 15:19:28 fajowo ze steve dla mnie zaspiewal hehe dziekuje :) 2008/09/08 17:46:47
@magnes
aj bo wiesz co, kciuki trzymałyście cholibka we dwie. a pytań, okazało się - było 4 sztuki. więc dało się odczuć kciuki przy dwóch pierwszych, latwizna. niestety dwa kolejne wprowadziły zamęt. ale sam sobie winny jestem. jak się skreśla dobrą odpowiedź, własnoręcznie napisaną i zaczyna jakieś głupoty na papier przelewać to tak się kończy. nie ma tego złego. teraz mam ze 4 dni i popraweczka. nie pozbędą się mnie tak łatwo :D 2008/09/08 17:46:48
magnes,
ja już skończyłam przecież dawno temu:) marudzę nie więcej niż pół godziny dziennie bart, już widzę moje stopy, więc jest ok a jeśli mam gdzieś dzisiaj zejść, to tylko butelki wyrzucic. ja nie wiem skąd tyle plastikowych butelek u mnie się bierze 2008/09/08 18:13:20
bart
normalnie jak bym swoich studentów słyszała :) ciągle jakieś wymówki, przyznaj się, uczyć ci się nie chciało :) 2008/09/08 18:31:54
coś do wieczornej kawki, którą właśnie przegryzam plastrami suszonego ananasa
pl.youtube.com/watch?v=WTnq_w54iSg 2008/09/08 18:35:00
@magnes
wiesz co - to jest tak, że dostajesz do przyswojenia jakąś pulę informacji. może się usprawiedliwiam, ale wydaje mi się, że trudno jest przyswoić wszystkie. a egzamin zdaje się u kogoś, kto w danej dziedzinie jest specjalistą, kto zgłębia problem przez pół życia. nie sposób takiego człowieka zadowolić swoją odpowiedzią :) 1) byłem dobrze przygotowany 2) nie dość dobrze takie fakty :) nieważne kto winien. było minęło :) @bmi17.36 postępowanie karne. badziew straszny ;) 2008/09/08 18:39:34
Uhuhu... znam ten ból... Ale to "tylko" jeden przedmiot a nie wiedza z trzech lat studiów ;( Wrzesień to zło
2008/09/08 18:43:34
no ja zanim spocznę na kawce, sprzątam:)
pl.youtube.com/watch?v=KXj2TudPCYU bart, skąd jesteś? na politechnice wrocławskeij mam znajomego. wprwadzie wyklada filozofie i religioznawstwo, ale zawsze coś:) 2008/09/08 18:44:42
bart
ja aby nie mieć takich problemów, jak ognia unikam przedmiotów kończących się egzaminem, a jeśli to tylko możliwe, przedmiot organizuję tak, żeby nawet żadnego kolokwium nie było, tylko zaliczanie w trakcie zajęć kolejnych partii materiału. Studenci wiedzą sami czy mają jakieś zaległości czy nie, ale w tym roku mi się aż pięciu orłów trafiło, opowiadałam ci już :) Jutro mają kolejną szansę i jakem magnes, ślubuję uroczyście, że jeśli się pojawią i będą potrafili odpowiedzieć na jedno proste pytanie to dostaną wpis :) a jak nie to dostaną łatwiejsze pytanie :) tylko jak znam życie to indeksu zapomną, albo do sali nie trafią bo zabłądzą :) 2008/09/08 18:48:55
magnes
Byłabyś moim ulubionym wykładowcą ;] Prawie jak moja pani promotor 2008/09/08 18:49:50
@matylda
ja z polskiego Toronto [toruń]. Dzięki Ci kochana za dobre chęci :* @magnes o gdybym to ja miał taki wybór. kanon u nas sztywny a egzaminy są z absolutnie wszystkiego :/ ale Ty masz na serio ciapy. ja indeksu nigdy w życiu nie zapomniałem :) dobra z Ciebie kobieta. można wiedzieć co wykładasz? :) 2008/09/08 18:57:43
bmi, bart
pewnie gdybyście moje zeznania zweryfikowali z zeznaniami moich studentów, to byście mnie tak nie chwalili :) a ja najczęściej uczę jogi oraz przedmiotów z pogranicza informatyki i ekonomii, ale bardziej w kierunku informatyki, choć już wiele dziwnych przedmiotów uczyłam :) 2008/09/08 19:00:06
By tak żec... kobieta renesansu ;) A z wykładowcam to jest tak, że na tych, na których najwięcej się narzeka, najbardziej się ceni... przynajmniej ja tak mam ;)
2008/09/08 19:04:38
bmi,
mam podobnie. Mój promotor był cholerykiem. I chamem. Ile ja się przez niego napłakałam... to tylko ja wiem. Ale był też fachowcem w swojej dziedzinie i pasjonatem. Obecnie mam same miłe wspomnienia, a z tych łez to śmiać mi się chce:) 2008/09/08 19:07:00
@bmi
narzekałem w życiu na jednego wykładowcę. miałem u niego 3 podejścia zanim mnie puścił. nadal na niego narzekam. ale obiektywnie patrząc był jedynym który prowadził wykłady dlatego że lubił. były arcyciekawe. tylko jego humory mialy spory wplyw na ocene :/ niestety. ale nie ma tego zlego... 2008/09/08 19:08:49
Promotorkę miałam świetną, młodą, po doktoracie dopiero, ale potrafiła tak umiejętnie wejść człowiekowi na ambicję, że sama nie wiem, kiedy pracę wysmażyłam;) Ale czasami bacik i trochę rygoru się przydaje, bo student z natury bestyja leniwa ;)
2008/09/08 19:11:40
bart
Ale to był pasjonat z humorami a nie kompletny matoł, który na wykładach o UE mówił o technikach rozrzucania obornika po polu ;) 2008/09/08 19:17:13
taniec z gwiazdami nie jest na zywo... za to swietnie zmontowany
2008/09/08 19:29:14
Ten pan z kominotki mi coś przypomniał... ktoś koajrzy taki program gdzie energetyzowało się butelkę? Z wodą? I potem ta woda miała niby moc i jak się piło tą wodę to niby uzdrawiała. Mały byłem i mama mi kazała to robić a ja nie kumałem wtf.
I spaczenie mi zostało umysłowe takie już :( 2008/09/08 19:40:37
septerra,
ten pan to Zbyszek Nowak i jego ręce, które kaleczą. Moja babcia też chciała mnie z guza Multivitą wyleczyć... 2008/09/08 19:46:43
Kominek, czytasz w myślach! Wczoraj wieczorem (bez czytania jeszcze bloga) gadaliśmy m.in. o Kaszpirowskim, a tu ciach! To samo tutaj ;-) Albo osiągam sprzężenie telepatyczne z blogiem.
Nie wiem, kto tam co wcześniej pisał (pozdrawiam komentatorów), ale co z przykładami dla facetów? Taki Pudzian na przykład... Jak się jego kariera zaczęła? 2008/09/08 19:53:57
pamiętam pana Nowaka... i ten jego zabójczy, niezwykle naturalny uśmiech :-)
2008/09/08 19:56:19
Hmm, skoro mamy poczatek tygodnia, to moze pojawi sie notka o zazdrosci cd? Albo np. zalegly wywiad z superbrzuchem? Albo cos...
2008/09/08 20:05:25
Jak to taniec z gwziadami nie jest na żywo, ja się pytam jak...? Cała filozofia życia zmarnowana kurka, fak !
2008/09/08 20:14:39
witaj śliczna cantalupo, która to masz problemy z analem (kominek wie wszystko, nie zarzekaj się mi tu teraz;))
azaliż poczta dotarła? bom się naprodukowała, jakbym umierać miała i skromne "witaj, co u Ciebie" przerodziło się w nowelę na długie, jesienne wieczory:)) matylduś ja się o Ciebie troszczę "zaocznie" tak czy siak, bo wzięłam Cię już na samym "wejściu" w duchową adopcję:)) nie siedź tak długo z chłopakami bo Ci, widzisz, głowę zawracają, spod prysznica wywołują, zasnąć nie pozwalają..no przynajmniej na drugi dzień bart herbatkę zaproponował (żebyś sobie zrobiła nie, zeby sam przyniósł, ale mu zaliczam, bo mam dobry nastrój) 2008/09/08 20:30:02
właśnie mnie brat tabaką poczęstował. qwa... 16-latek... :/ dobrze chociaż, że nie amfą... ehh ta młodzież [zawsze to chciałem powiedzieć ;) ]
2008/09/08 20:44:19
@Gość: , host-89-229-79-66.szczecin.mm.pl
kimkolwiek jestes :D toć przecie uczę się pilnie. przed sobą dwa zestawy notatek. książka i kodeks. na ekranie trzeci zestaw notatek i winamp z nagraniami wykładów. prawdziwe centrum naukowe tu mam :) 2008/09/08 20:53:35
leniwa,
phi, nie dam sie sprowokowac. Ale moge pogawedzic o Twoich klopotachz analem;) List owszem, dotarl, pol lasu na niego poszlo;) Za sprzatanie sie zabralam, zle ze mna. 2008/09/08 21:14:17
canta
leniwa zacisnęła mocno powieki na samą myśl o analu śliski temat, wąska specjalizacja, tylko dla zaawansowanych, nie podejmuję się;) ja zawsze sprzątam "przed" (czemu "to" ma takie nijakie, powiedziałabym nawet, że brzydkie nazwy-okres, menstruacja, miesiączka. to już najprzyjemniejsze jest określenie ze szkoły:"jestem niedysponowana") czytam dzieciom, bo podobno cała Polska czyta, ale wrócę w pełni sił (ostrzegam co delikatniejszych:)) za godzinę 2008/09/08 21:25:24
adin... dwa..... tri..... czetyrie..... piac...... smatri w maje glazy....
no to sie leczymy. Hehehe pamieta ktos Kaszpirowskiego seanse telewizyjne i rece , ktore lecza? 2008/09/08 21:27:54
cześć dlapoczemu:)
no ja pamiętam, że z babcią to oglądałam. nigdy tak jak wtedy nie chciałam uczyć się rosyjskiego:) bart, prawnik z Ciebie rośnie? w ogóle widzisz ten kodeks czy kubli zasłaniają:) leniwa, no dzięki, wiem, ze przegięłam w nocy, ale to jego volvo...:) 2008/09/08 21:31:54
kaszpirowski kojarzy mi się z ludźmi, którzy za blisko mnie stają, nie pozwalając mi na zachowanie odrobiny chociaż bezpiecznego pola.
a koszmary to ja raczej mam z wampirami:) 2008/09/08 21:35:36
@matylda
no rośnie, ale właśnie usiłują mnie przyciąć ostrym sekatorem ;) a kubki zostały przymusowo eksmitowane, robiąc miejsce na książki i papiery... tylko jeden zostal. po kawie. z kowbojem :) 2008/09/08 21:38:20
kawa z kowbojem? dlaczemu coś Ci przepisała, czy na kublu kowboj?:)
bart, chciałabym posłuchać jak recytujesz łaciną wszystkie przepisy, które w życiu złamałam. łącznie z ograniczeniami prędkości:) 2008/09/08 21:43:57
@matylda
na kubku kowboj i indianin :D a wyrecytować Ci mogę co zechcesz. np. 13 księgę ;] 2008/09/08 21:45:34
bart
to ty sie amerykanizujesz :) kowboje i indianie:) whisky:) a moze zaczac do ciebie mowic john???:) 2008/09/08 21:46:29
bonsuar kujony :)
matylda, co ten volvo znowu wyprawiał? ostatnio same złe rzeczy o nim, do mnie dochodzą :/ 2008/09/08 21:48:13
@dlapoczemu
a uchowaj borze ;) mam najlepsze imię pod słońcem :D żadnych jankeskich cudów ;) 2008/09/08 21:50:18
bart,
13 księga to w ogólniaku hitem była. no ale jakbyś to po łacinie zrobił, nie zorientowałabym się wcale:) ja też znam kilka pieśni. oj, cisnął nas pan od łaciny volvo, nie powiedział wprost, że osłabiony i wyrzytu sumienia we mnei narosły:) biegać chciałam, hasać, a tu powinnam raczej namiar na masażystę podać:) co złego o nim słyszałeś? mów, bo do mnie nic jakoś nie dotarło:) 2008/09/08 21:51:16
skojarzyłą mi się pani Eartha Kitt i jej "oh, John, please don't kiss me...":)
2008/09/08 21:53:19
matylda,
jaki on osłabiony :( słyszałem ze chlał i szkodził aż do rana - on szkodnik i kłamie jak z nut :| 2008/09/08 21:54:01
@yamka
no przecie piszę że najlepsze, to chyba jasne że nie bartłomiej ;)
Gość: makowa, chello089078125056.chello.pl
2008/09/08 21:54:07
heh
fakt ze z tej listy kojarze tylko nazwiska Gorniak i Steczkowską wywołuje u mnie pewne poczucie dumy. :) Pozdrawiam, M. 2008/09/08 21:54:54
mysz,
no dobrze jak z nut, ale dobrze jak czasem i zaimprowizuje:) mam słabość do nut, więc kłam:) 2008/09/08 21:55:33
Była cechowa, jest i makowa. Witamy :)
bart, Bartosz z Torunia brzmi interesująco. I niebezpiecznie blisko ;) 2008/09/08 21:59:17
Posprzatalam, uporzadkowalam plantacje kaktusow, odwalilam gore prasowania, czas na tunczyka. Duzo tunczyka.
2008/09/08 21:59:29
matylda,
prysznic był ? jak nie to idzemy razem i spiewamy jak z nut , oki? dlapoczemu, jak noc bez matoła minęła? momenty były? bart, nie popijemy dzis skoro wszyscy sie uczą sam się chyba za ksiązki zlapię jak tak dalej pójdzie 2008/09/08 21:59:36
@bmi
no ba. bartosz jest najlepszy, kazdy to wie ;) tak brzmi dostojnie i mocno. i takież są noszące je osoby. @yamka zaraz niebezpiecznie. nie znasz innych przymiotników? np. wystarczająco blisko ;) A Ty skąd, że tak blisko? :) 2008/09/08 22:00:49
mysz
spokojnie:) jego rzeczy odwiozlam dzisiaj rano do jego rodzicow i wylaczylam tel. relaksuje sie teraz:) ciesze sie wolnoscia:) 2008/09/08 22:02:23
mysz,
nie było jeszcze potrzeby. ani spać się nie wybieram, ani mi gorąco:) będzie z zaskoczenia, jak się znów upijecie. tylko oszczędzaj barta, bo egzamin musi zdać:) 2008/09/08 22:04:04
@mysz
a ja sobie chyba sieknę, tak tylko symbolicznie. bo nerwowy dzisiaj chodzę. ;) i jak nie musisz, nie dotykaj uczonych ksiąg. ciesz się spokojem :) 2008/09/08 22:04:08
Hm... Dobre mam skojarzenia z Bartoszami ;) A z Bartoszami w togach to już w ogóle ;]
2008/09/08 22:04:37
dlapoczemu,
on rzeczywiście matoł jest - taką dziewczyne stracić co ci rzeczy odwiezie i na drinkach się zna hulaj ak wolny motyl i napawaj się wolnością :)) 2008/09/08 22:05:36
mysz
A kysz od książek, dość już mamy cierpiących. Poza tym myślenie i nauka czyni biedniejszym (w doświadczenia życiowe na przykład ;D) 2008/09/08 22:06:36
A co tam pranie, dziś sobie z Wami pogadam
matylda czy Ty miewasz okropniaste sny z wampirami w roli głównej?! rany boskie, zabarykadowałam się w jednym ze snów w kiblu a to tałatajstwo już, już się wdzierało; klamka odgryziona, parcie na drzwi niesamowite, te ich łapska przez coraz większą szparę w drzwiach wdzierające się, ten charkot za drzwiami i kurna kogut NARESZCIE pieje!!! budzę się w środku nocy, telepię cała ze strachu, patrzę przerażona na tego kogoś leżącego obok i chlast go w pysk tak dla sprawdzenia:"TY! jak ja mam na imię?!" na co słyszę:"znowu ci się wampiry śniły? zacznij żeż czytać kobieto jakieś romanse.." uff, swój, mogę się odwrócić do niego tyłem i odkryć szyję.. a sny o tematyce wojennej jeszcze gorsze! 2008/09/08 22:08:31
matylda,
za spokojnie jest - jakby się na burzę zanosiło bart, bez symboli - matylda rację ma ja zresztą za twoim przykładem pójdę i tez coś sobie przejrzę z tej sterty co to już wieki temu miała być przeczytana :) bmi ja niestety na okraglo się musze dokształcać :) 2008/09/08 22:09:21
leniwa,
:) no ja obejrzałam w zyciu jako dziecko, w lustrze, w którym odbijał się telewizor kilka takich filmów, któe do dziś mnie atakują:) dlatego zawsze przed snem nawet krzesła pod klamki podstawiam, żeby żaden stwór mnie nie nawiedził. żal mi kolczyki przerobić na kulki:) 2008/09/08 22:09:54
bmi,
coś tak jak: ani on je gupi, ani naucony rozum mu zabrali - dali mu dyplomy :) 2008/09/08 22:10:06
bart,
yam z Poznania :) Znam wiele różnych przysłówków, bo język polski nigdy obcym mi nie był. Na przykład odpowiednio, zadowalająco, zaskakująco, faktycznie, niezmiernie czy właśnie interesująco. Blisko :) To rozumiem, że za rok w lipcu na kominkowym zlocie w Poznaniu się widzimy? ;) 2008/09/08 22:14:03
matylda
miałam to samo jakiś teatr telewizji to był, wampiry gotowały sobie krew na piecu, chowały się po zegarach, wyskakiwały zza firanek i ssały, ssały, ssały.. no tak się kończy podglądanie rodziców:)) 2008/09/08 22:14:20
canta,
damn. Miałam dzisiaj prasować i mi się zapomniało. Dzięki... Ale teraz już tego nie zrobię, bo mam białe wytrawne, jeszcze urodzinowe, w zasięgu wzroku a nawet ramienia ;) To mam zadanie na jutro. 2008/09/08 22:15:46
mysz
a młodemu niestety "Reksio-cztery pory roku", ale córka już sobie enty raz podczytuje "Księcia półkrwi", no moja krew:)) 2008/09/08 22:15:49
mysz
Taaa... zawsze twierdziłam, że wszelkie zinstytucjonalizowane formy kształcenia zabijają wrodzoną i wewnętrzną mądrość jednostki ;) Ale w jakiej dziedzinie się taak dokształcasz, że zapytam niedyskretnie? 2008/09/08 22:18:30
mysz,
no żaden. ani nie złapiesz, ani nie przerazisz leniwa, no ja się bałam zwłaszcza zimą, kiedy na oszronionych szybach zdawalo mi się widzieć różne obce twarze. az zaczelam sie bać zimy znów 2008/09/08 22:21:47
no jak sie mrocznie i straszno zrobilo. Ja sie tam zawsze balam drzew i galezi uderzajacych w okno. Nie wspomne juz o cieniach jakie z nich powstawaly na scianie po przeciwleglej stronie okna:(
2008/09/08 22:22:11
bmi,
masz rację jak nikt inny w naszej jednostce, wszystkie mądrości w jednej tylko formie się instytucjonalizowały... a co do kształcenia sie to próbuje zaśpiewać wysokie C, uruchamiając środowisko przepływu zadań - bez kielicha chyba nie wybrnę 2008/09/08 22:23:22
matyldona,
kłamiesz! łapalem jak mogłem ale namydloną byłaś, i oszukiwałaś przy tyiącu :( 2008/09/08 22:25:36
mysz,
ja nie kłamię. sesja potwierdzi:) a co to jest tysiąc wobec nieskońćzoności?:) 2008/09/08 22:25:39
matylda
zima to nic, ja nie potrafiłam w pustym pokoju stanąć tyłem do firanek i zasłon, dlatego w moim domu posiadam takie ustrojstwo tylko w klopie:) a jak mąż wyjeżdża to śpię przy zaświeconym świetle i przysuwam łózko do szafy, żeby mi żaden stamtąd przypadkiem nie wypełzł.. 2008/09/08 22:26:18
mysz
To polej bo wino i serek mi nie wystarczają jako towarzystwo do opasłych tomiszczy A w ogóle w wampirach się zawsze kochałam, przerażeniem napawały mnie hatiflaty (czy jakto się tam pisze) 2008/09/08 22:28:07
kiedys ktos udowodnil, ze lancuch zawsze paknie w najslabszym miejscy. Zeby lancuch byl mocniejszy , trzeba to najslabsze ogniwo wyeliminowac. Porownujac zaistniala sytuacje do stada zwierzat... w stadzie ginie zawsze najslabszy osobnik, po to by wzmocnic stado... Przyrownujac to do ludzkiego mozgu... picie zabija szare komowki, ale eliminuje sie tylko te najslabsze, pozostawiajac najsilniejsze. I jaki z tego wniosek? ano prosty... Pijmy wiecej , bo im wiecej pijemy, tym wiecej slabych szarych komorek zabijamy zostawiajac te najsilniejsze i tym bardziej stajemy sie madrzejsci. Tak wiec kochani
PIjmy, a bedziemy madrzejsi:) |
|