.
Blog > Komentarze do wpisu
I PO CO KOMU WOJNA
Wiemy, gdzie toczą się wojny i komu kibicować, ale nie wiemy dlaczego.




Na początek mały eksperyment.
Czy potrafisz wymienić rejony, w których toczą się konflikty?
Przypuszczam, że potrafisz.

Na pierwszy ogień dajesz Irak.
Myślisz, myślisz...
I Gruzja. Rosjanie w nich walą od kilku dni. Wszędzie o tym mówią.
Myślisz, myślisz...
I Afganistan. Nasi tam są, tam strzelali...do wiosek albo ludzi...chyba, bo nie wiadomo jak było.

Jeśli jesteś nieco bardziej obyty to coś tam wspominasz jeszcze, że Izrael nie za bardzo lubi się z Arabami, że Koreańczycy z Koreańczykami, że w Afryce też coś, Darfur może, a i niedawno Czeczenia była i chyba jeszcze się nie skończyła, a jak nie Czeczenia to Iran przecie z USA się szarpie i pewnie będzie z tego wojna.
Dobra, dość, bo nie o to przecież chodzi.

A gdybym zapytał cię, czy potrafisz przedstawić genezę konfliktu gruzińsko-osetyńsko-rosyjskiego, ewentualnie wyjaśnić mi po kiego nasi zdychają w Afganistanie albo dlaczego uważa się Izrael za źródło turbulencji militarno-politycznych na Bliskim Wschodzie?

Poedzmy se szczerze, nie dasz rady. Bo nie wiesz.
Dobra, nawet jeśli ty wiesz, bo przypadadkiem studiowałeś SM i kazano ci się tego nauczyć, to wal z tym pytaniem do swojego chłopaka, dziewczyny, rodziców.
Oni nie wiedzą.

A zapytaj ich teraz, po czyjej są stronie w ww. konfliktach?
USA - IRAK.
Kto jest zły? No jasne, że Irak.
ROSJA-GRUZJA
To chyba pytanie retoryczne. Nie lubimy Putina. Niesłusznie.
POLSKA-AFGANISTAN(ekhm..)
Bez komentarza.

Zabawne, że zawsze wiemy po czyjej stronie stanąć, mimo że nie wiemy o co chodzi w tych wojnach chodzi.
Jest na to proste lekarstwo. We współczesnym świecie w zasadzie nie toczy się już wojen terytorialnych, wielkie narody nie walczą także w imię boga, no chyba że tym borzem je Allah, dlatego jeśli was ktoś zapyta, czy wiesz, o co toczy się konflikt, możesz z dumą odpowiedzieć: wiem, ta wojna toczy się o surowce. We współczesnym świecie one są przyczyną międzynarodowych konfliktów. Żadne tam religie, żadne tam obalanie dyktatorów.

A w ogóle to nie wstydźcie się swojej ignorancji w kwestii wojen. Nie jest wstydem nie wiedzieć o co się toczą, wstydem jest udawać, że się coś wie i popisywać się wiedzą rodem z telewizyjnych setek.
No już kończę, tak tylko chciałem w paru słowach...

A wiecie, że się olimpiada zaczęła?

Podobno mamy szansę na kilkanaście medali. A jak ja dziś pamiętam Atlantę '96, trzy pierwsze dni, trzy złote medale.
A teraz, panie, to tam nie ma kogo na podium wstawiać. Idę o zakład, że łączna liczba medali nie dobije nawet do 10. Lepiej skupić się na Chińczykach i zaciskać kciuki, by naszych braci amerykanów w klasyfikacji medalowej nie wyprzedzili.


 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



sobota, 09 sierpnia 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2008/08/09 21:40:51
wojna jest potrzebna jako symbol ewolucji...
-
2008/08/09 21:43:18
...wojna, to cos o czym uczylam sie w lo. to nie wygladalo tak jak te relacje ktore dzisiaj pokazuje tv. tylko liczby daty i nazwiska... ja oddam olimpiade. i te szanse naszych na medale... tylko zeby juz przestali
-
2008/08/09 21:43:52
Heh, po co wojna...?
A po co paw ma taki ogon? Ani to wygodne, ani potrzebne.
-
2008/08/09 21:44:38
Tym razem mi się udało. Może i nie poprowadzę ileś-godzinnego wykładu nt. wojny Gruzji z Rosją, ale jako tako znam genezę konfliktu (secesja Osetii od Gruzji) i powody niebezpośrednie (Rosja większość swojego gazu bierze od Azerbejdżanu i innych krajów Kaukazu, które traktuje tak, jakby miała pretensje, że to one jej za to nie płacą, a jest tak dlatego, że WSZYSTKIE gazociągi na Zachód przebiegają przez Rosję - a kraje kaukaskie mogą się kiedyś obudzić, wyjść z inicjatywą i zrobić gazociąg przez Gruzję i Turcję, albo nawet przez Morze Czarne, a Rosja chce się zabezpieczyć, dlatego Gruzję sprowokowała do ataku i jeszcze tak harshly zareagowała). Woo-Hoo!
-
2008/08/09 21:45:32
Wojna jest nie potrzebna jak dla mnie, więc średnio mnie to interesuję. A olimpiada... chętnie posłucham o wzlotach i upadkach ale też zbytnio nie wierzę że będzie dużo medali.
-
2008/08/09 21:46:54
oczywiście, że o surowce, przecież rurociąg przez Gruzję do Turcji to kasa :) polityka to mój kiepski punkt. Dobranoc:)
-
2008/08/09 21:47:03
Wszyscy pewnie teraz będą mówić, że oni nie lubią wojny, ona jest niepotrzebna i będą się usprawiedliwiać, czemu nie wiedzą x) kominkowe prawa socjologii i fizyki sprawdzają się zawsze. Zawsze.
-
2008/08/09 21:49:47
ja tam nie wiem skad wojna i po co. Ja sie jej boje. Bo mam mentalne zadatki na "matke polke" i bym chciala nie rodzic w schronie... ot, takie glupie marzenie
-
2008/08/09 21:50:02
Czekalem az napiszesz o tej wojnie, ale szczerze myslalem ze podasz geneze, bo nie mam pojecia o co tam poszlo tak szczerze mowiac, a slyszalem ze USA chce nalozyc restrykcje na Rosje i sie zastanawiam czy Polska, nie jest w zasiegu razenie ich atomowki.

Jak mi ktos powie, jakim programem najlepiej konwertowac filmiki razem z napisami, zeby nie zajmowaly wiecej miejsca niz plik zrodlowy, to wrzuce 2 kolejne "Kominkowe" odcinki South Parku
-
2008/08/09 21:52:19
a ja w meczu USA-IRAK siedzę na trybunach Iraku.
-
2008/08/09 21:52:33
Osobiście, czekam na wojne nuklerną USA vs. Rosja, mamy już cicha zimna wojne i wyscig technologiczny więc to kwestia czasu. W wypadku Gruzji, pech - prawa dżungli silniejszy wygrywa.
-
2008/08/09 21:53:08
Moja córka, słysząc wczoraj w TV o wojnie, przyszła do mnie zapłakana:
- mamo, ja nie chcę jeszcze umierać!

Śmierć, śmiercią, kupujmy lepiej szybko, nim ceny ceny gazu wzrosną o 150 %, kuchenki elektryczne...
-
2008/08/09 21:53:41
Nie bardzo wiem o co chodzi we wspólczesnych konfliktach zbrojnych.
Zal mi ludzi, którzy z tego powodu cierpią, tracą domy itd., ale przyznaję, ze mało mnie to interesuje.Ma na to rowniez wpływ sposób relacjonowania wojen przez dziennikarzy.Przedstawiają suche fakty, ile osób zginęło i gdzie.Mało który zrobi chociaz krótkie streszczenie historii zeby widz zrozumiał o co chodzi albo chociaz poczuł apetyt na zgłębianie tematu.
-
2008/08/09 21:54:40
Oj kominek pomyliłeś się. Liczba medali przekroczy napewno 10. Choć pływacy ich nie zdobędą zbyt wiele (jeśli wogóle) 10 powinna być. Czy jakiś złoty w to wątpię. A co do wojny to zgadzam się mnie irytują te dzieci na Portalach typu onet i Wp co robią poparcie dla gruzinów. Chociaż o co kto się z kim bije już nie wiedzą szkoda mi ich.
-
2008/08/09 21:55:12
stempelnaposladq - jesteśmy w rażeniu "atomówki" ^^ jeśli nie chodzi ci o tą kreskówke to ci powiem, iż w prawym górnym rogu Polska ma za sasiada miejsce gdzie znajduję sie od 15 do 30 głowic nuklearnych ^^
-
2008/08/09 21:55:37
@ Kominek
Ha! A ja pamiętam jak dziś, że w Atlancie prowadziliśmy na samym początku w klasyfikacji medalowej z dorobkiem 4-0-0 (cztery złote).
To wtedy nasi zapaśnicy wywalczyli: Wroński, ten mniejszy...yyyy.... i inni :)

Czy Ty pamiętasz to? Czy Ty pamiętasz tamte upalnie dnie?


Aaaaaa mam!!! Renata Mauer!!! Ona i trzech zapaśników. :]
-
2008/08/09 21:58:08
Głównie to chodzi o strategiczne położenie Gruzji. To dzięki Gruzji mamy się uniezaleźnić od rosyjskich dostaw surowców. Czyli Kominku trafiłeś :)
Właściwie to tak jak USA, Rosja walczy o wolność - Osetii Południowej.
I tu właśnie hipokryzja - Bush jest dobry bo obala Saddama, Putin niedobry bo wyzwala region autonomiczny spod rządów braci Gruzinów. Cholera jasna Gruzini to co? Okupują Osetię! W czasie uniezależnienia sie Kosowa od Serbii wszyscy byli za Kosowem, a teraz wszyscy są za Gruzją, de facto okupantem.
Mechanizm ten sam, który działał za czasów Napoleona. W całej europie Napoleon znany był jako Potwór Korsykański, tylko na terenach zaborów jako Wyzwoliciel.
Ludzie to hipokryci, którzy wlasne interesa przykrywają wzniosłymi hasłami i liczą, że wszystko jest cacy.
-
2008/08/09 21:59:10
To jakaś NRDowska pływaczka była?
-
2008/08/09 21:59:56
co znaczy ten znaczek:^^?
-
2008/08/09 22:00:14
i jeszcze jedno , zanim pójdę film obejrzeć. Dziwię się tym wszystkim , którzy oglądają igrzyska, no ale to kwestia wyboru. bye.
-
2008/08/09 22:00:26
Wojna to najlepszy interes. Stany na przykład muszą gdzieś zużyc (sprzedac) te tony wszelakiej nadprodukcji. Jeszcze ten prymitywny przekaz, jesteśmy najsilniejsi.
-
2008/08/09 22:05:38
Wojna to jedynie drastyczny rodzaj afery politycznej. Polityka nie wystarczy, surowce też nie, bo dobry lobbing, strategie ekonomiczne załatwiłyby to bez pyłu wojennego.
Z czego wyrastają wojny? No z czego?
Z kompleksów karłów. I nie tylko o wzrost chodzi, choć i tu przyjrzyjmy się: Napoleon, Hitler, Stalin, Putin. Im bardziej brakuje do tzw męskiego średeniego wzrostu, tym bardziej maluszek chce udowodnić swoją....wielkość.
Co do terytorialno-historycznej genezy konfliktów to nie dalej jak dziś, przewertowaliśmy ze znajomymi zamierzchłe dzieje przodków i wyszło nam jedno.
Obie strony nie przewidziały efektów. Bo zamysł był na mikro-skalę. Wypsło się - jak to mówią.
Padają hipotezy, że ruch Gruzji był jedynie prorosyjska prowokacją. od czego są doradcy militarni - każdy ma przecież swoja cenę.
Jakby nie było - pola bitewne niezależnie od tego, jaką etykietę przyczyny tam wbito - są jedynie owocem zakompleksionych frustratów. Sądzą, że będą wyżsi stojąc na trupach. Sam trakt karłów na stołki władzy, to by lepiej się prezentowali na trybunach.
Analogii w skali światowej wiele:o) Kompleks to niedoceniona, ale silna broń, o rażeniu nieprzewidywalnym.
-
2008/08/09 22:08:57
ma_lwa99 - ^^ = ^_^ przypomina chinską uśmiechnięta facjate. Jak kiedyś była amiga to takie emotikony były popularne
-
2008/08/09 22:09:08
@ mardred
"W czasie uniezależnienia sie Kosowa od Serbii wszyscy byli za Kosowem"
- Bo u nas większość w obliczu braku podstaw, aby móc posłużyć się myśleniem, w zupełnie z dupy wzięty losowy sposób posługują się jako myślenia ekwiwalentem analogią:
Polska kiedyś walczyła o wydostanie się spod zaboru kogoś złego, i racja była po jej stronie. = Kosowo chce się z jakiegoś zaboru wydostać, czyli racja jest po jego stronie.
-
2008/08/09 22:12:24
Cholera w takim razie chyba emigruje. Tylko gdzie bedzie bezpiecznie przed atomowkami? Czy to hamerykanskimi, czy ruskimi? chyba jedynie na ksiezycu.
P.S Licze na pomoc przy konwersji South Parku
-
2008/08/09 22:14:41
if-you-can twoja analiza psychologiczna Napoleona, Hitlera itd. jest śmieszna -_- Wojsko to nie dres z ulicy co ma kompleksy, tylko prawidlowo działający ogranizm, stado mrówek pracujące na swoja korzyść na czele królowej. Putina może obrażać, bo marny z niego wódz, ale Stalin, Hitler, Hun Atylla, Napoleon wcale nie kierowali sie swoimi kompleksami. Byli wielkimi ludzmi za którymi szli miliony. Kierujesz sie tylko własnymi domysłami nie znając nawet biografii tych ludzi.
-
2008/08/09 22:16:17
dzięki:)
-
2008/08/09 22:16:51
Był jeden prezydent w USA co się nie ugiął, zamordowali go w biały dzień, żeby każdy następny wiedział co i jak.
-
2008/08/09 22:17:18
Kominka uważam za pierwszego dyktatora blogosfery. Z jego lubością do określania siebie 'wodzem', porównałbym go do Nikoli Czauczesku (chuj wie jak to się pisze).

@ Kominek
No przyznaj się, jesteś dyktafonem czy nie?
-
2008/08/09 22:17:23
crisisingeorgia.wordpress.com/
Blog jakiegoś kolesia z Gruzji. Coś tam ma krewnych w Gruzińskim odpowiedniku Chlewa z Wiejskiej.
-
2008/08/09 22:26:48
Gadu gadu i nic więcej. Kiedy już dojdzie do nas to sie przekonacie jak to naprawdę wygląda. Tam nie ma bieli i czerni, są tylko wszystkie odcienie gówna.. ludzkiego.
-
2008/08/09 22:27:25
UWAGE! Pytanie dowcipo-zagadka z odpowiedzią:

Cozja pozostanzja jak Ruskizja rozwalizja budynkozja?
- Gruzja!
--------
O w chuzja, alezja to śmiesznenzja! Hahahaahzja. Jeszczezja bedzie drugezja dowcipezja:

Co się dziejanzja, jak na blogzja Kominkozja się nie trzymonzja regulaminonzja?
- Banzja!
-
2008/08/09 22:33:44
emperor-tau
Dlaczego czekasz? (osobiście)
-
2008/08/09 22:34:46
@emperor-tau - podziwiam Twoją wiedzę co do mej czytelniczej wiedzy. Znam opracowania prawie wszystkie dotyczące bonapartego, Hitlera i innych. Połączenie kompleksów z torem działań polityczno-militarnych to nie moja teza. Jest wiele materiałów na ten temat.
Twój argument doskonałej maszynerii armii jest nielogiczny. Karność mas wobec rozkazu idioty nieraz kończyła się w prokuraturach wojskowych.
Za Rydzykiem /wysokim he he/ też miliony ślepo i posłusznie, ostatnie marne emerytury oddają.
Posłuszne wojsko nie ma nic wspólnego z wojnami. To rozkaz, startegia takiego czy innego idioty bezwolną masę żołnierzy pchają tam i tam.
Masa niemieckich żołnierzy w walkach, ale spora ilość zamknięta Niemców - za swoj opór wobec wojny. Sam zamach na Hitlera - wypalił i nie wypalił, bo pech z nogą stołową. Ale stali za tym oficerowie armi niemieckieji.
Dopiero niedawno odtajniono śledztwo w sprawie samobójstwa siostrzenicy Hitlera, ujawniono zeznania. Bo przez lata - nie tyle gwałcił ją, ale perwersyjnie okaleczał za zamkniętymi drzwiami.
Nie był zdolny do normalnego stosunku, więc tak. Niedawno dokument na 2-jce leciał o tym.
Kompleksy, zaburzenia...znaczą historię wojen. Najlepsza logistyka militarna, sprzęt nie odpalają wojen - jeden mózg podnosi dłoń do ataku, podpisuje rozkaz. A teraz ośmiel się odpiąć mózg od osobowości.
-
2008/08/09 22:40:52
Mój pierwszyz komentarz.

A'propos Igrzysk, strasznie nie spodobał mi się na Onecie banner z IO z dwoma tematami: Bohater Dnia i Antybohater Dnia... Co za naród...
-
2008/08/09 22:47:56
przerwa bo reklama:)

if-you-can
chłonę to co piszesz:) ale przecież to wiesz:)

koniec przerwy , film:)
-
2008/08/09 22:52:50
@ oficjalna - czytasz mnie. a tam tyle literówek moich. No wstyd mój niekłamany.
Przy nastepnych reklamach powiedz jaki oglądasz film. Uroczego seansu więc życzę:o)
-
2008/08/09 22:53:29
swoja droga to bardzo ciekawy wstep do zagadki kryminalnej- bedzie o terrorystach? :)
-
2008/08/09 22:57:55
amjan,
Co za dowcipy, bułkahahahaha! x)
-
2008/08/09 23:03:06
Kurcze, najgorsze jest to, że w TV i na papierze to inaczej wygląda. W książce od historii, są daty, nazwiska, startegie, chlubne wygrane i wielkie upadki, w tv i prasie, to co na tym blogu chwali się najbardziej - sensacje i szopki ;), a na uniwersytetach, w domach inteligenckich i na bankietach rozpracowywane są prawdziwe powody wojen. Czy ta wiedza, tak naprawde komuś pomaga, kto jest w środku tego wszystkiego? Nie sądzę. A najgorsze, że im dłużej trwa to wszystko, tym bardziej zapomina się, o co w ogóle poszło na początku. Zawiesza się normalne zasady funkcjonowania i upada morale. A dla zwykłych ludzi to najczęściej tylko kolory mundurów się zmieniają i nic więcej. Niektórzy wsadzą ci karabin w dupę, a niektórzy dadzą żarcie, ale nigdy nie wiesz, który to będzie...i tyle.

A zasada rozpoznawania genezy wojen jest najczęściej zajebiście prosta. Jeśli patrzysz na taką sytuację i kompletnie nie wiesz, o co chodzi, to znak, że najprawdopodobniej chodzi o pieniądze. I najczęściej z tyloma zerami na końcu, że nie potrafisz sobie tego wyobrazić.
-
2008/08/09 23:07:03
Ja w sumie wiem skąd się te wszystkie wojny wzięły- za dużo testosteronu :)
-
2008/08/09 23:09:22
Kominku, nie doceniasz nas, a przynajmniej mnie. Co do przyczyn konfliktów na Bliskim Wschodzie, to znałem odpowiedzi na zadane przez ciebie pytania. Wiem też, której stronie kibicować w tych sporach.
Trzeba się orientować w sytuacjach w stanach zapalnych globu. A medali bendzie więcej...
-
2008/08/09 23:14:07
if-you-can
tvn-gniew oceanu-katastroficzny-sztorm-kuter rybacki :)
a potem będzie calal film-czarna księga. no cholera, w końcu sobota, prawda?:)))

-
2008/08/09 23:15:07
if-you-can
też literówka...canal***canal film:)))
-
2008/08/09 23:16:08
medali nie będzie więcej, bo niby kto ma je zdobyć?
myślę, że nie doceniamy Rosji... jakby nie bylo decyzji o wojnie nie podejmuje sie z dnia na dzien...
-
qur
2008/08/09 23:17:58
Dla was kochani :)
pl.youtube.com/watch?v=pB53M1kGM3A&NR=1
cmok.
-
2008/08/09 23:20:34
if-you-can
hmm..a ja czytałam, że ta Geli to była miłością Hitlera..:))

cdn:)
-
2008/08/09 23:22:00
Przyznaję się otwarcie, ze nie mam pojęcia o co, dlaczemu i kto ma rację z tą i z każdą inną wojną. Przeczytałam Was i jednym okiem wpadło, przeleciało przez głowę, obiło się o jedną szarą komórkę, o drugą już nie zdążyło i wypadło. Taka szara masa jestem. Ale szara masa czasami się zastanawia nad rzeczami których nie pojmuje i takie oto pytanie mnie nurtuje; dlaczego ci wszyscy żołnierze, którzy przecież są ludźmi, mają ukochane kobiety,dzieci, przyjaciół, rodzinę, dlaczego oni idą i zabijają innych ludzi co tez maja dzieci, rodzine, bliskich. Dlaczego jedni i drudzy nie powiedzą "nie'? 'Nie pójdę zabijać innych ludzi. Nie chcę zabijać.' Tego nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem.
A teraz wracam do 'nieśmiertelnego' ;]
-
2008/08/09 23:24:05
Ja wiem jaka jest geneza wojny gruzińsko-rosyjskiej! W skrócie można powiedzieć, że o to że Gruzja woli Zachód i Stany niż okupację Rosyjską. Żal mi tylko tych Osetyjczyków którzy lgną do Rosji jak ćmy do ognia, nie wiedzą biedaki co ich czeka. Musimy pomóc Gruzji, bo następna jest Ukraina a to już nie przelewki!
-
2008/08/09 23:24:12
Kominek- nareszcie zahaczyłeś o temat olimpiady :), ob jest o czym pisać. Jej przebieg w sumie nigdy mnie zbytnio nie interesował. Jak polacy zdobywali medale- było super, jak nie- mam to gdzieś. Irytuje mnie za to wyjątkowo agresywne podejście mediów do tegorocznej olimpiady i wszyskti dyskusje nt. wolnego Tybetu. Wszyscy szlachetnie krzyczą i żądają jego niepodległości, ale zastanawia mnie gdzie oni podziewali się zanim Chiny zostały ogłoszone gospodarzem igrzysk...
-
2008/08/09 23:24:55
Dobra, nawet jeśli ty wiesz, bo przypadadkiem studiowałeś SM i kazano ci się tego nauczyć (...)
Ej cheatujesz...
Co do olimpiady, to się zaczyna zabawnie. Porażka i klęska to nasi sojusznicy w pierwszym dniu. Srebrna medalistka z IO w Atenach zajmuje 17miejsce. Rozpoczyna się dyskusja o strojach, że tu uciskają, tam trą... Szkoda gadać.
Nasza szpadzistka (czy florecistka), opowiada o tym, że szermierka to sport w którym od zawodnika zależy niewiele, a na wynik ma wpływ forma/dzień/miejsce/i inne. Bez komentarza...
W TVP zasiadają "eksperci" i komentatorzy. Opowiadają o tym jak to naszym świetnie poszło, a przyczyna słabego miejsca jest taka, że świat pływacki się oddalił. Pewnie po IO PKOL dumnie ogłosi, że w "jakiejś" tam klasyfikacji punktowej poszło nam dobrze.
aaa i w Atlancie po trzech dniach mieliśmy 5złotych medali ;) Słynna złota niedziela.
-
2008/08/09 23:26:07
no i otwarcie Chińczycy odwalili niesamowite!
-
2008/08/09 23:27:46
alvaro_1987

Otwarcie, owszem, było niesamowite, ale nasi komentatorzy nie mogli się powstrzymać przed rzuceniem kilku sugestii nt. Tybetu. A impreza miała być całkowicie apolityczna...
-
2008/08/09 23:29:55
pomaranczowy-strus
mnie interesuje gdzie oni byli nie ZANIM Chiny zostaly ogloszone organizatorem igrzysk,tylko PO. Gadanie o Tybecie zaczelo sie dopiero wraz ze startem sztafety.
Moim zdaniem chodzi tylko i wylacznie o zrobienie szumu medialnego wokol tych fundacji, bo tak naprawde to wszyscy maja gdzies Tybet.
-
2008/08/09 23:30:07
@ oficjalna- wyżej padło stwierdzenie, że wojny to nadmiar testosteronu. Raczej odwrotnie. Mały cytat:
" Niektórzy badacze, przez przeciwników zwalczani jako fallocentryści", szukają przyczyn aberracji seksualnej późniejszego Führera w domniemanym niedorozwoju genitaliów (świadectwo kolegi z wojska Eugena Wasnera: Hitler wstydził się publicznie rozbierać, np. w łaźni), monorchizmie, czyli niezstąpieniu do moszny jednego (tu: lewego) jądra , zniekształceniu penisa, zmianach pokiłowych. Związany z tym kompleks niższości zaowocował impotencją, która skierowała popęd Hitlera na tory pozakoitalne (techniki omijające stosunek właściwy), czyli doprowadziła do tzw. parafilii , na którą składały się: perwersyjne sesje sadomaso-koprofilne z nielicznymi kobietami (głównie z siostrzenicą Geli Raubal), ograniczające się do wymyślnej gry wstępnej. Seks zastępczy w postaci panowania nad tłumem, militarnej oprawy publicznych wystąpień, tzw. orgazmu słownego osiąganego podczas przemówień. Dążność do dominacji nad otoczeniem jest sposobem przezwyciężania i maskowania kompleksu niższości; dążność do autorytarnej władzy jest szczególnie charakterystyczna dla mężczyzn z wnętrostwem."
Nie wiem, czy miłością można nazwać realizowanie potrzeb fizjologicznych na twarz siostrzenicy - która zresztą kochala swojego rowieśnika. Gdy odkrył to Hitler znęcał się nad nią jeszcze bardziej i odizolował w ogóle od świata. Wtedy odebrała sobie życie.

Podobne ciekawosrki a propos Stalina i innych "wielkich". Deficytów lekturowych nie warto w ciemno zarzucać:o)
Oficjalna, łaczę się z Tobą - mam ocean włączony:o)

-
2008/08/09 23:30:53
podobno gdcyby wziąć pod uwagę wszystkie powstania, zrywy niepodlełoścowe, itd. to w XX w. nie było ani jednego dnia bez wojen, nie wiem ile w tym prawdy.
Tak serio to możemy sobie dyskutować o wojnach, czy złe, czy dobre, ale nic to nowego nie wnosi, mam nadzieję, że nas to nie dotknie. Nazywajcie hipokrytką, ale szkoda mi niewinnych ludzi, którzy muszą ginąć przez zapędy dyktatorów. Nie osądzam kto jest zły a kto nie bo nie znam wszystkich szczegółów, mam nadzieję, że skończy się jak najszybciej.ode mnie to tyle.
-
2008/08/09 23:34:24
wojna to cos zupelnie naturanlego.zawsze jest jakis punkt zapalny miedzy dwiema roznymi frakcjami. Przekladajac to na wymiar miedzynarodowy mamy mniej lub bardziej krwawe potyczki. zawsze tak bylo. niektorzy ryzykuja nawet stwierdzeniem,ze dobrze ze tak jest i lezy to w naszej naturze,bo gdyby nie wszystkie konflikty zbrojne swiat bylby przeludniony.
-
2008/08/09 23:36:02
O Borze, ale tu ciężko dziś.
Ale fajnie od czasu do czasu poczytać komentarze składające się z więcej niż jednego zdania.
Przynajmniej do czasu aż przebudzą się naczelni spamerzy i dokonają agresji na to terytorium.
-
2008/08/09 23:42:59
@mashitra
"niektorzy ryzykuja nawet stwierdzeniem,ze dobrze ze tak jest i lezy to w naszej naturze,bo gdyby nie wszystkie konflikty zbrojne swiat bylby przeludniony."

Ciekawe stwierdzenie, ale ja nigdy bym nie chcial dostac kuli w leb zeby ratowac swiat przed przeludnieniem ;).

A sam fakt ze potrafimy postawić się po czyjejś stronie w jakimś konflikcie to tylko kwestia stereotypów: Ruskich nie lubimy za długą historię pełną antypatii, zaś np. USA jest wielkim przyjacielem narodu polskiego. Stereotypy przydają się, bo umożliwiają niektórym uporządkować ten jakże zawiły świat.
-
2008/08/09 23:43:44
mashitra
"wojna to coś naturalnego"
dla mnie to jest bardzo NIENATURALNE. mówisz sobie o tym ot, tak. Bo zawsze tak było? Mnie ten argument nie przekonuje. Gdyby lidzie myśleli, że cos jest naturalne bo zawsze tak było to nadal zylibyśmy na drzewach. Ciekawa jestem ile wojen mniej byłoby gdyby przywódcy państw zamiast armii walczyli jeden na jednego, ruszyliby swe szanowne tyłki i poświęcili swoje życie zamiast szastać być albo nie być tysięcy jeśli nie milionów cywili. Nie byłoby mi żal gdyby kaczor zamiast naszych żołnierzy wyjechał do iraku walczyć, ale jest mi żal ludzi, którzy giną przez bezmyślność albo zachłanność więc nie mów, że wojna to cos naturalnego bo nigdy w życiu się z tym nie zgodzę.
-
2008/08/09 23:47:58
@judytka427

Fakt faktem, wojna jest czymś naturalnym, chęć dominacji jest wpisana w geny człowieka. Nie rozumiem tylko twojej reakcji, nikt nie powiedział że pochwala wojnę lub ją akceptuje, tyle że jest ona naturalną koleją rzeczy.
-
2008/08/09 23:49:02
if-you-can
więc ta depresja, mogła być tylko aktorstwem?

"to tylko miłość Kristino-cytat z oceanu-fajny:)
a teraz przełącz na canal+film :))))
-
2008/08/09 23:54:21
Błędne koło.
Młodzi ludzie idą do wojska, by 'chronić' swój kraj. Politycy nie potrafią się dogadać z innymi przedstawicielami krajów świata. Najpierw kłótnia, potem konflikt, potem wojna.. Wojsko jednego kraju wyjeżdża na bitwę. I zaczyna się najzwyklejsza rzeź, kiedy człowiek zabija drugiego. Ale potem następni ludzie pójdą do wojska i następni wyjadą, by zabijać innych. Z tym, że wielu z nich nigdy nie powróci.
Dlaczego? Bo LUDZIE nie potrafią dogadać się z LUDŹMI. Bo zabijają się nawzajem.

Więc wojny powstają przez ludzi. Tak jak głód, wyzysk, niewolnictwo i wiele innych. To nie świat jest zły, lecz cywilizacja głupia. Żyjemy w takim społeczeństwie, jakie sami kreujemy.
-
2008/08/09 23:54:31
pomarańczowy
dla mnie nie jest to naturalne, nie obchodzi mnie czy ktoś pochwala to czy nie. Można sobie dominować, można dać sobie nawet po pysku, to jest naturalne, ale nie to, że jeden gościu ma prawo decydować o losach mieszkańców jego kraju. To naturalne nie jest. Może decydować o swoim życiu, wystawiać własną dupę na kule, ogień, ale nikt mi nie wmówi, że zgodne z naturą jest, że dla swojego widzimisię naraża życie cywili. Sczerze żal mi ludzi, którzy wbrew swojej woli nagle znajdują się na linii ognia. Możecie mnie nie rozumieć, jebie mnie to tak naprawdę, ale prędzej zniosę złote jajo niż przyznam, że wojna to coś naturalnego
-
2008/08/09 23:59:26
if-you-can
pytałam oczywiście o póżniejszą depresję Hitlera po śmierci Geli, mógł tylko grać, tak?

Ps. jednak nie, wybieram HBO-horror:)
-
2008/08/10 00:02:09
"wielkie narody nie walczą także w imię boga, no chyba że tym borzem je Allah"
Kominku,niezmiennie ajlowju za takie sformułowania nawet jak dotyczą tak smutnego tematu.
O wojnie guzik wiem,poza tym,że swojego czasu przeżyłam zamieszki na wybrzeżu.To była namiastka wojny,a i tak nie da się opisać strachu i zezwierzęcenia jaki ogarnia ludzi w ekstremalnych sytuacjach.Migawki jakie pamiętam(miałam wtedy z 9 lat)to zakatowanie przez tłum dwóch zomowców,pożar chaty moich dziadków,zwierzęcy strach...a myślę,że w porównaniu z regularnym obstrzałem to pikuś,to jakoś nie potrafię wyobrazić sobie wojny.Myślę,że ludzie z Gruzji mają przejebane i strasznie mi ich żal.Jakoś niezbyt mnie obchodzi,kto w tym sporze jest bardziej ,a kto mniej winny.
-
2008/08/10 00:03:07
@oficjalna - mówisz o depresji Hitlera? Socjopatów nie dopada żadna z form depresji. Oprócz zaburzeń seksualnych cierpiał na gigantomanię /tu: ze opracowań biograficznych/ , charakterystyczną dla niskich.
Ale nie każdy niewysoki facet jest zaburzony. Musi być splot pewnych cech, by w patologii zachowań widzieć lek na własne kompleksy. Kobiety kochają niskich, bo wielu z nich ma wielką osobowosć, zdrową.
Nie mam tego kanału, ale oglądaj spokojnie:o)
Ciężko się zrobiło, bo temat zadany, jakby nie z tych lekkich;o)
-
2008/08/10 00:04:25
@judytka427

Uogólniasz- wojo w chwili obecnej mamy zawodowe, na misje np do Iraku jadą zawodowcy, którzy zgodzili się na ta nienaturalność, że ktoś może decydować o tym że nie wrócą już nigdy do kraju.
Wojna jest czymś nieludzkim, ale z drugiej strony jest czymś naturalnym dla człowieka (brzmi jak paradoks).
Sam jestem pacyfistą i sądzę że nigdy bym nie był w stanie poświęcić swojego życia na polu bitwy, po prostu zbytnio je sobie cenię. Sam jestem przeciwnikiem wszelkich konfliktów, a o naturalności wojny piszę tylko z naukowego punktu widzenia
-
2008/08/10 00:04:49
leniwa,
gdzie się schowałaś? czas już chyba zacząć nocny spam ;)
-
2008/08/10 00:08:32
if-you-can
niektórzy mówią, że był wielkim politykiem, wojna uratowała mu tyłek, nie znał się na ekonomicznych zagadnieniach, więc dzięki wojnie nie było znowy kryzysu gospodarczego w Niemczech. ale wiesz co, był zajebistym mówcą, tego mu nie odmówisz:)))
-
2008/08/10 00:10:26
if-you-can
a te mowy to podobno przed lustrem ćwiczył.....:)

kurcze, głupi film, muszę czegoś innego poszukać:)
-
2008/08/10 00:16:28
pomarańczowy
wojsko zawodowe??? a wiesz na czym polega wysyłanie ich na misję? jasne, że jest to dobrowlone, ale jeśli odrzucą tę proppzycje automatycznie nie zostaje przedłużony z nimi kontrakt. A dla takiego żołnierzyka, który po 15 latach ma emeryturę do pieprzonej śmierci i 10 lat np. przepracowane to propozycja nie do odrzucenia. To raz
a dwa, Ty uogólniasz, ja nie mówiłam tylko o żołnierzach, ale o cywilach, o niwinnych ludziach, którzy chcą żyć w spokoju a nie jest im to dane. Średnio mnie obchodzi czy zawinił Putnin, Saakaszwili czy Koziołek Matołek. Mówię o tym, że chyba naturalne dla człowieka jest prawo do życia, jedno z podstawowych praw człowieka, regulowane prawem międzynarodowym, kto go przestrzega. Nie próbuj upraszczać moich słów jeśli ich nie rozumiesz.
Poza tym mój głos jest tylko jednym z wielu, to moja opinia, nikomu nie każę się z nią zgadzać. Moje zdanie nic w tej sprawie nie zmieni, podobnie jak i wasze. Groteskowe wydają mi się te rozmyslania nad istotą wojny skoro większość z nas nigdy nie doświadczyła ogromu jej znisczeń i mam nadzieję, że nie doświadczy.
{Pomyśl z tej strony: kaczor wypowiada wojnę, Ty jej nie chcez, ale drugiega dnia bombka spada na dom kogoś Ci bliskiego, na forum czytasz , że wojna jest czymś naturalnym. Jebie mnie co o mnie myślicie. NIE JEST czymś naturalnym jak dla mnie.
Nikt z nas naprawdę ie wie, co znaczy być postawionym w sytuacji bez wybory
u, bez wyjścia.
Jak już mówiłam, my możemy sobie gdybać, ale to niczego nie zmieni, my nie mamy prawa głosu
-
2008/08/10 00:17:32
Odkąd wyniosło mnie na zadupie Europy, gdzie nie ma nic, oprócz lasów, wojny na świecie oddaliły się ode mnie o całe lata świetlne. Może to złudne wrażenie.
Nie studiowałam SM. Nie wiem nic na temat współczesnych wojen, ich przyczyn, nawet ich przebiegu. Czytając artykuły nigdy nie mam pewności, czy to prawda, czy tylko tak nam każą myśleć.
Pytając przeciętnego Szweda o ichni potop nie będzie wiedział o co chodzi. Ale są przekonani, że kiedyś Polska należała do Szwecji. Ja z kolei nie pamiętam o szwedzkim zaborze z lekcji historii. No i oni wiedzą swoje i ja wiem swoje.
-
2008/08/10 00:20:08
@oficjalna - najwyżej mnie znielubisz, ale nie zgodzę się w tych 2 punktach. Hitler nie wcinał się w politykę wewnętrzną, obsesja połknięcia świata to jedyny cel. Sukces ekonomiczny najlepiej było widać po zniszczonych fabrylach, miasta jego kraju. Dywanowe naloty i w ogóle.
Mówcą był żadnym. Nagrana sekretarka tych samych haseł piskliwym głosikiem - co też było wynikiem defektu poniżej paska od spodni. Jego doradcy byli o niebo lepsi.
Goering był nie tylko asem lotnictwa, ale intelktualnym świetnym graczem. Cyniczny, ale z poczuciem humoru, psychicznie zmanipulował strażnika amerykańskiego, który go pilnował w celi. Zdobył wrecz jego przyjaźń.
Gdy Georing oddał się w ręce Amerykanów miał pomalowane paznokcie - często to robił, własną bizuterię, mało męską. Byl ćpunem i błędem zwierzchnika więzienia był detox. Bo ubudził się intelekt Goeringa , a wtedy uzyskał od swego opiekuna to co chciał - ampułkę z trucizną.
-
2008/08/10 00:20:23
Po co wojny? Żeby mocarstwa miały gdzie testować nowe technologie militarne.
Ja z reguły jestem przeciwna wojnie, ale wojny zawsze towarzyszyły światu, to się tak napędza wszytko, bo czy był choć jeden dzien w historii ludzkości bez konfliktu? Wątpię.
-
2008/08/10 00:27:04
if-you-can
przecież właśnie polityka polega na jak największym poparciu społeczeństwa, potem zdobyciu władzy a następnie wykorzystaniu jej. Im większe kłamstwo tym bardziej wierzą w nie ludzie - to jego słowa, takie obietnice bez pokrycia, jak to w polityce:)

nie znielubię Cię:)
-
2008/08/10 00:28:58
@judytka427

Nie miałem na celu nikogo obrazac, jezeli czujesz sie urazona- wybacz. dyskusja jest jałowa, a ja nie bardzo rozumiem twoich nerwow. Widze ze przejmujesz się losem Gruzinow. Jezeli to nie jest tylko gadanie a rzeczywisty niepokoj o ich los to gratuluję- możesz uważać się za ostoję ludzkości. Większość ludzi ma to w dupie i nie widzę nic w tym dziwnego.
-
2008/08/10 00:29:28
if-you-can
populizm:)
-
2008/08/10 00:34:30
@ oficjalna - niby tak, ale tylko kretyn łyknie hasła, że jest najlepszym z narodów, najmądrzejszym i takie tam. Pamiętaj że gros Niemców wiedziało z kim ma do czynienia, z psychopatą, już na początku lat 30tych tak określali początki dzialań Adolfa. Pamiętaj też, że drogę do władzy ułatwiał sobie tajemnymi mordami swych przeciwników. To żaden trud tak zdobyć władzę. Politycy z mózgiem, wrecz się go bali, na długo przed 39-tym. Z obawy przed utratą życia podawali sie do dymisji.
A militarny świat? To w armii wymyślono net - dla sprawności komunikacji zwłaszcza podczas wojen.
Korzystamy z tego. My cywile:o)
-
2008/08/10 00:35:29
pomarańczowy struś
"większość ludzi ma to w dupie i nie widzę w tym nic dziwnego"
zgadzam się z tym:)
-
2008/08/10 00:36:53
if-you-can

"To w armii wymyślono net - dla sprawności komunikacji zwłaszcza podczas wojen.
Korzystamy z tego. My cywile:o)"

W tym momencie Św. Andrzej i Babcia Kominkowa są z Ciebie dumni :)
-
2008/08/10 00:37:27
if-you-can
sprytne wykorzystanie sytuacji po i wojnie, a potem tylko odpowiednia propaganda:)
-
2008/08/10 00:39:10
if-you-can
po I wojnie miało być, kurczeeeeeeeeeee. a tak pomijając temat, ten Hitler nas zbliżył:))

pomarańczowy
no:))
-
2008/08/10 00:44:36
pomarańczowy,
nie uraziłeś mnie, ja mam już takie coś, cholera wie po kim, że się przejmuję. To się nazywa empatia. Książkę czytam to płaczę chociaż bohaterowie fikcyjni:/ trudno się z tym zyje. Może większość ma w dupie, ale ja próbuję wczuć się w sytuację tych ludzi i to nie chodzi o Gruzinów, mieszkańców Iraku czy czegokolwiek innego, chodzi mi o człowieka, człowieka który powinien mieć prawo do godnego życia i nóż mi się w kieszeni otwiera kiedy to prawo jest gwałcone, inaczej tego nie nazwę. Jak już mówiłam mój głos tutaj niczego nie zmieni, któryś z przywódców musiałby przejrzeć, zrozumieć, odpuścić, ale przecież patrzy cały świat a głupia duma i pycha połączone z korzyściami finansowymi nie pozwolą. Szkoda, że ludzkie życie cenione jest niżej niż prywata.
Szymborska tak zgrabnie to ujęła:
"Historia zaokrągla szkielety do zera.
Tysiąc i jeden to wciąż jeszcze tysiąc.
Ten jeden, jakby go wcale nie było:
płód urojony, kołyska próżna,
elementarz otwarty dla nikogo,
powietrze, które śmieje się, krzyczy i rośnie,
schody dla pustki zbiegającej do ogrodu,
miejsce niczyje w szeregu."

I ja się z tym zgadzam, ofiary liczy się na setki, tysiące, dziesiątki tysięcy, nie patrzy się na nie jak na ludzi, którzy mieli plany, rodziny, przyjaciól, ale jak na liczby. Nazwijcie hipokrytką, ale mnie to boli.
-
2008/08/10 00:45:19
Hitler- zbliza ludzi :).

Z tego co slyszalem to byc moze ludzkosc nie doczekala sie komor gazowych gdyby nie to ze Adolf za mlodu podczas I WŚ przezyl atak gazowy chloru.
-
2008/08/10 00:47:47
pomarańczowy struś
zbliża w..dyskusjach:) a o tym ataku gazowym nie czytałam:)
-
2008/08/10 00:47:51
if_tou_can
"to w armii wymyślono net"
jedna wielka bujda, poczytaj zanim powtórzysz usłyszane. Net miał być utworzony dla armii, ale wojsko ameryk. go odrzuciło ponieważ obawiało się przecieku informacji.
Początkowo netem połączono uniersytety.
-
2008/08/10 00:50:50
Co jak co ale wojna napedza rozwoj technologiczny. Nawet Judytko spojrz jak jest z energia atomowa. Najpierw mialas bombki a dopiero potem elektrownie.
-
2008/08/10 00:54:00
pomaranczowy_strus,
no to znaczy, że Hitlera możemy spokojnie nazwać wynalazcą komór gazowych. A tak się zastanawiam, czy jakby to Niemcy wygrali IIWŚ to czy nie dostałby on za to Nobla.
A z tą energią jądrową to masz racje, po prostu gdzieś trzeba broń wypróbować zanim sprowadzi się ją do siebie.
-
2008/08/10 00:57:26
no to już nie mam z kim gadać:)
na koniec tematu"Hitler", powiem tak : miał świetny sposób przekazu, ale potworną treść :) Dobranoc:)
-
2008/08/10 00:57:45
tabletka_powlekana

Nobel bylby szczytem hipokryzji ;).
Mam wrazenie ze atmosfera w komentach juz nieco się uspokaja, to dobrze, nie lubię kłótni. Puki co idę spać.
Dobranoc wszysktim.
-
2008/08/10 00:59:57
@judytka - w niczym się nie mylę.
"Historia Internetu zaczyna się w końcu lat sześćdziesiątych. Departament Obrony rządu amerykańskiego rozpoczyna wtedy projekt badawczy realizowany przez agencję ARPA (Advanced Research Projects Agency), mający na celu stworzenie sieci komunikacyjnej dla celów wojskowych. Jest to, mówiąc przekornie, jeden z niewielu pozytywnych skutków wyścigu atomowego.

Rząd amerykański zorientował się, że w przypadku wojny atomowej już w pierwszych minutach starcia mogą zostać zniszczone tradycyjne środki komunikacji i łańcuch wydawania rozkazów przestanie istnieć. Zaradzić temu może stworzenie połączeń między komputerami, sieci komputerowej, która miałaby charakter zdecentralizowany, co jeszcze bardziej uodporniłoby ją na nuklearny atak. Miał to być system mający wiele równoległych połączeń, które trudno byłoby zniszczyć w ataku rakietowym. Tylko taki system mógłby pozwolić na zachowanie systemu wydawania rozkazów, sprawowania kontroli i porozumiewania się podczas globalnego konfliktu.".
Taki był początek - dla potrzeb armii, a nie cukiernictwa, czy innej strefy zawodowej.
-
2008/08/10 01:00:42
pomarańczowy, ja wiem, że wojna ma różne aspekty, my omówilismy jeden. I swego zdania w tej kwestii będę się trzymać.
Rozwój tech niczny napędza na pewno, potrzebne są nowe fabryki, etc.
PO wojnach często one upadały bo nie było popytu na produkowany sprzęt, często wojny kończyły się bo państw nie było już stać na dotrzymanie kroku przciwnikowi,
kolejny temat na długą, jałową dyskusję, ale chyba nie damrady bo zasypiam na siedząco.
-
2008/08/10 01:05:21
Nie no jak wy się przestajecie kłócić to ja idę spać.
Jutro ma tu być regularna wojna.
-
2008/08/10 01:09:46
judytka427

Tez chcialem juz isc spac, ale skusilem sie jeszcze na odpowiedz.
Moze podasz mi przyklad takiej wojny ktora byla zaprzestana z powodu srodkow, bo jakos zadna mi nie przychodzi do glowy. Z tego co pamietam to dla USA I WŚ miała być jednym wielkim zyskiem, gdy pozyczala pieniadze Entencie na dalsze dzialania. Zyskalaby krocie gdyby nie krach na Wall Street, ale to juz inna bajka.
I jeszcze pewna ciekawostka co do fabryk, ktora mozna uslyszec na lekcjach PO:
Wyobraz sobie ze wszyskti fabryki na terenie RP sa przystosowane do produkcji broni, np. fabryki fajek do wytwarzania nabojow do słynnego kałacha, a np fabryki garnkow sa zobowiazane do tworzenia prodoktow na podstawie matryc o wymiarach typowych dla min, np przeciwpiechotnych.

-
2008/08/10 01:11:35
if-you-can
Paul Baran-pomysłodawca netu. Jego wynalazek był zbyt rewolucyjny dla wojskowych, wystapił z koncepcja internetu jako sposobu uzyskania wojskowych powiązań komunikacyjnych, które wytrzymałyby wojnę jadrową. Wojskowi zaś mieli pecha, bo nie udało im sie pojąć tej idei, przez co internet nigdy nie miał związku z żadnym strategicznym systemem jądrowym/ W 1964 Baran dał sobie spokój z Pentagonem.
Jego idea trafiła w laach 60. XXw. na ARPA właśnie, ale jej celem było zebranie osób w USA, które mogłyby dzielić czas i koszty pracy wielkich, drogich komputerów W `69 były gotowe dwa komputery, jeden w Menlo Park w Kaliforni, drugi na Uniw. Kalifornijskim. Komputer z Los Angeles przesłał słowo "LOG" do drugiego komputera, ktry natychmiast sie posuł.
Wtedy narodził się ARPANET, który z wojskowością niewiele miał wspólnego a łączył jedynie użytkowników komputerów, których było niewielu.Stratedzy wojskowi trzymali się od niego z dala bo uważali, że dana, które przekazuja są zbyt tajne, dopiero z czasem się przekonali.
internet nie powstał na potrzeby wosjka.
-
2008/08/10 01:20:03
Judytka
Chyba sama juz nie wiesz co piszesz, przeciez z tu wszystkich zebrnych wypowiedzi, lacznie z Twoja, mozna wywnioskowac ze wojsko bylo jako pierwsze zainteresowane tego typu lacznascia, wiec w pewien sposob mozemy powiedziec ze internet powstal na zlecenie wojska. Przez ta cala dyskusje mam wrazenie ze karmisz sie zludzeniami...
-
2008/08/10 01:23:11
internet miał powstać na potrzeby wojska, ale wosjko nie było zainteresowane, więc internet trafił do zwykłych obywateli. Wosjko zajarzyło z opóźnieniem.
-
2008/08/10 01:24:39
Historia Internetu zaczyna się 29 września 1969 roku, kiedy to w Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA), a wkrótce potem w trzech następnych uniwersytetach zainstalowano w ramach eksperymentu finansowanego przez ARPA (Advanced Research Project Agency, zajmującą się koordynowaniem badań naukowych na potrzeby wojska) pierwsze węzły sieci ARPANET - bezpośredniego przodka dzisiejszego Internetu. Eksperyment miał zbadać możliwość zbudowania sieci komputerowej bez wyróżnionego punktu centralnego, która mogłaby funkcjonować nawet pomimo uszkodzenia pewnej jej części. Wszystkie istniejące do tej pory sieci zarządzane były przez jeden główny komputer, którego awaria pozbawiała możliwości pracy całą sieć. Sieć taka nie nadawała się do dowodzenia armią podczas wojny, gdyż taki główny węzeł sieci byłby oczywiście pierwszym celem ataku przeciwnika. Postanowiono więc wypróbować zaproponowaną kilka lat wcześniej przez RAND Corporation (kolejną instytucję związaną z badaniami wojskowymi) koncepcję sieci rozproszonej.

-
2008/08/10 01:25:37
Judytka, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.
historiakomputerow.republika.pl/dane/ni.htm

przez was nie można spać:)
-
2008/08/10 01:25:41
pomarańczowy, w pewien sposób to ja mogę powiedzieć, że miałam być blondyna metr osiemdziesiąt a złudzeniami karmisz się chyba Ty powtarzając utary=te frazesy, wojsko=internet, a starczy trochę sięgnąć do książek, poszperać, nie zawsze to, co wszyscy mówią to prawda.
W pewien sposób-żaden argument jak dla mnie.
-
2008/08/10 01:26:24
if-you-ca
to Ty nie śpisz:)))
-
2008/08/10 01:33:17
if-you-can
zgadzam się z tym, wojsko jednak po zastanowieniu internet odrzuciło już kupę czasu wcześniej, to, że projekt prowadziła agencja związana z wojskiem jiczego nie przesądza. Net został zaprojektwany jako syste komunikacja jednak wojsko nie chciało jej budować i nie zrobiło tego.
Larry Roberts z ARPA przejął ideę Barana jednak wprowadził ją dla zwykłych uzytkowników, o ile zwyłym można azwać kogoś, kogo stać było na komputer w tamtych czasach.
Na kolanach mam książkę otworzona na rozdziale zatytułowanym wielkimi jak byk literami. Internet nie powstał na potrzeby wojskowych. Informacje, którymi sie posługuje posiadam z kilku źródeł.
Dzieci kochane, poczytajcie, poszukajcie a nie karmcie mnie oklepanymi sloganami bo nie jest pora na czczą gadaninę, ani ja nie jestem tutaj żeby kogokolwiek edukować. Idę nakarmić się złudzeniami.
Pomarańczowy pozdrwiam.
Dobranoc.









-
2008/08/10 01:36:27
gdybym jaki taki odstęp kliku akapitów zrobiła, to już bym dawno bana miała:)
-
2008/08/10 01:36:35
No to zbulwersowala sie...
-
2008/08/10 01:37:32
pomarańczowy
bo kobiety takie są:)
-
2008/08/10 01:38:24
@oficjalna ano nie śpię, bo niektórzy mylą przyczynę powstania netu z późniejszym jego wykorzystaniem. Co było powodem prac nad netem. Tym pierwotnym.
-
2008/08/10 01:39:43
Chyba jeszcze jestem za mlody zeby to pojac. Dziwie sie tylko ze nie odpisala mi na komentarz dot. tych wielce stratnych wojen...
-
2008/08/10 01:42:24
if-you-can
bo zawsze najważniejszy jest początek czegoś, zalążek i..czytanie ze zrozumieniem:))
wiesz co, idziemy spać, bo ja już nic nie widzę:)) Dobranoc i posłuchaj sobie na koniec, to uspokaja:)
pl.youtube.com/watch?v=Oll-pfKez10
-
2008/08/10 01:45:23
@oficjalna dziękuję za muzykę. I Tobie dobrego snu :o)
-
2008/08/10 01:47:16
oficjalna_mezatka

Gratuluje dobrego gustu muzycznego, co prawda ja na uspokojenie proponowalbym: pl.youtube.com/watch?v=8TGLjWPZ9wM .
Tak w ogole to ja chyba zaczne sie bac komentowania, bo patrzac z dalszej perspektywy to ja bylem przyczyna tej klotni ;)
-
2008/08/10 03:54:57
Właśnie czytałem se jakiś wielki tekst, nie pamiętam nawet o czym, i naszła mnie myśl cudowna, którą muszę się z wami podzielić:

Czy to nie piękne, że oni się tam biją, kobiety i dzieci (bez mężczyzn, bo oni nie są nawet warci wymienienia) umierają, w ogóle jatka totalna, co minutę ktoś umiera, setki rodzinnych tragedii, a my na to wszystko patrzymy z perspektywy osoby siedzącej w bardzo miłym wygodnym krześle przed dużym, LCD monitorem, przy koli, tudzież cudownie kojącej kawie, słuchając muzyki, jak np. w moim przypadku Bizeta i Naxosa? Odczuwam z tego niezwykły rodzaj pragmatycznej i nieco psychopatycznej radości.
-
2008/08/10 04:40:43
Wojna to dochodowy interes. Nic dziwnego, że tyle się ich na świecie toczy.
A IO nie oglądam, tak jak nie oglądałem całe życie. Nuda panie. Nuda. Nic się nie dzieje. Dialogi niedobre. Nasi sportowcy tacy jak zwykle, nie umiem wykrzesać z siebie jakichkolwiek emocji patrząc na nich. No, chyba że przełączenie kanału.
-
2008/08/10 08:17:55
Informacje o konflikcie bardzo mnie zaniepokoiły.Czy zapowiada sie trzecia wojna światowa? Wczoraj zrobiłam listę rzeczy,których chciałabym doświadczyć i na pierwszym miejscu wyszło małżeństwo i dziecko(co do tego drugiego to moja mamusia powiedziała,że jakiś żołnierz na pewno sie o to postara...)W sumie to nie wiem,zacząć się hedonistycznie upijać,jechać do Gruzji bronić słabszego czy żyć sobie w Polsce i mieć to,co się dzieje tam głęboko gdzieś?
A tak serio to na wojnie jak zwykle cierpią ci,którzy najmniej zawinili czyli szarzy,żyjący sobie spokojnie obywatele.I wydaje mi sie,że to Rosja jest agresorem ponieważ ma zapędy na prawą stronę mapy gdyż na lewo nie może za bardzo bo np. Polska jest w odpowiednich układach chociaż i tak pewnie jakby nas zaatakowali to stałoby się z nami to samo co się stanie z Gruzją-czyli nikt nie wysyłałby swoich żołnierzy(tzn. natychmiast na pewno nikt by nie pomógł tylko po czasie NATO czy coś) i wszyscy by tylko gadali pierdu pierdu wzywali do pokoju.Bo tak-jeśli Stany wyślą swoje wojska będzie to oznaczało chyba wojnę Rosji ze Stanami,a jak się może skończyć wojna dwóch gigantów?No ale ja jestem optymistka,ze wszyscy przymkną oko na to,co robi Rosja i nikt nie będzie się do tego konfliktu pchał.A zresztą co tam konflikty światowe,idę posprzątać pokój.
-
2008/08/10 08:46:07
no to mnie Kominku, dziś rano, przy niedzieli, w wakacje zawstydziłeś!
SM i wszystko jasne:) pamięć moja jest ulotna, więc przy kawie wlazłam na stronę MON i poczytałam gdzie aktualnie Polacy są na misjach i gdzie mamy kontyngenty wojskowe. podaję dla zainteresowanych:
Bośnia i Hercegowina, Kosowo, Syria, Afganistan, Irak, Liban i Czad.

a przy okazji grzebiąc w necie na innych stronach rządowych:) odkryłam, że pan Radosław Sikorski to cyt. "Laureat nagrody World Press Photo za 1988 r. w kategorii zdjęć reporterskich za zdjęcie z Afganistanu". tego totalnie nie wiedziałam.
i to by było na tyle w temacie wojny, na dzień dobry!
-
2008/08/10 09:10:51
Mała poprawka. Zaczęły się Igrzyska Olimpijskie. Olimpiada to przerwa pomiędzy Igrzyskami :) O ile się nie mylę ;)
-
2008/08/10 10:30:56
Chodźcie tu wy władcy wojny
Wy, którzy budujecie wielkie działa
Wy, którzy budujecie samoloty śmierci
Wy, którzy budujecie wszystkie bomby
Wy, którzy chowacie się za murami
Wy, którzy chowacie się za biurkami
Chcę tylko, żebyście wiedzieli, że widzę was przez wasze maski

Wy, którzy nigdy nie zrobiliście nic z wyjątkiem budowania by niszczyć
Bawicie się moim światem jakby to była wasza zabawka
Dajecie mi broń do ręki, potem chowacie się przed moim spojrzeniem
A potem odwracacie się i uciekacie dalej gdy szybkie kule latają

Jak niegdyś Judasz - kłamiecie i oszukujecie
Wojna światowa nie może być wygrana, a wy chcecie bym uwierzył, że tak jest
Ale ja widzę przez wasze oczy i widzę przez wasz umysł
Tak jak widzę przez wodę płynącą przez moją studzienkę ściekową

Wy, którzy kładziecie palce innych na spustach by strzelali
A potem siadacie i patrzycie jak liczba zgonów wzrasta
Chowacie się w swoich rezydencjach, podczas gdy krew młodych ludzi
Wypływa z ich ciał i wsiąka w błoto

Rzuciliście największy strach jaki tylko można rzucić
Strach by rodzić dzieci na świat
Za stwarzanie zagrożenia dla mojego dziecka, nienarodzonego i nienazwanego
Nie jesteście warci krwi, która płynie w waszych żyłach

Ile ja wiem, by mówić bez końca?
Możecie mówić, że jestem młody, możecie mówić, że jestem niedouczony
Ale jest coś, co wiem na pewno, choć jestem młodszy od was
Nawet Jezus nie wybaczyłby tego, co robicie

Pozwólcie, że zadam wam pytanie: czy wasze pieniądze są aż tak dobre?
Czy kupicie nimi przebaczenie? Czy myślicie, że jest to możliwe?
Myślę, że odkryjecie, gdy śmierć zbierze swoje żniwo,
Że żadne pieniądze, które zarobiliście nigdy nie odkupią waszej duszy

I mam nadzieję, że umrzecie, i że wasza śmierć przyjdzie wkrótce
Będę podążał za waszą trumną bladym popołudniem
I będę patrzył jak was spuszczają na wasze łoże śmierci
A potem będę stał nad waszym grobem, aż będę miał pewność, że nie żyjecie
------
To tyle ode mnie i Boba Dylana w kwestii wojny.
-
2008/08/10 11:01:35
abi,wyślij to Putinowi...
-
2008/08/10 11:09:12
łe. mi to imagine trąci:)
pl.youtube.com/watch?v=jEOkxRLzBf0
-
2008/08/10 11:11:45
Odnosnie kominotki, kilka razy zastanawialam sie, czy powinnam byc bezwzglednie szczera w ocenie wygladu znajomych kobiet, niby to zaden wysilek pochwalic, lekko podkoloryzowac wlasne wrazenia estetyczne, ale z drugiej strony... jezeli kobieta sama prosi o opinie, dlaczego klamac. W dodatku jesli pyta babka ewidentnie zaniedbana - tusza, to czai sie w tym szantaz emocjonalny, nadzieja, ze wszyscy wkolo sa na tyle delikatni, ze prawdy nie powiedza, tylko wysmaza jakis komplemencik.
-
2008/08/10 11:15:50
Wojny były, są i będą, a przyczyyną nie są przywódcy, bo oni przecież tylko reprezentują większość, milczącą większość, obojętną. Co z tego, że Hitler, ze Stalin, przecież potrafili zjednoczyć ludzi, trafiajac na "dobry grunt". Wojny nie są wg mnie o surowce, to wojny o ego i władzę nad światem, ludzkim swiatem. A główną przyczyną całego zła na ziemi, moim zdaniem, jest to, że ludzie nie czują się całością. To się zaczyna w piaskownicy ,a potem szkoła, rywalizacja. Czym są takie olimpiady, jak nie rywalizacją pomiędzy państwami, kto silniejszy i sprawniejszy, tylko w czym?Nie wiele w zasadzie się zmieniło od jaskiń. Na końcu tej rywalizacji powstaje pycha i ogromne "Ja", ślepe i nieszczęśliwe.
Cieszę się, że moje dziecko nie pójdzie przymusowo do wojska i nie będzie musiało celować w prowizorycznego człowieka. A co do Gruzji, to Boże uchroń od "pomagania" w postaci może jeszcze wojsk pokojowych.
Ostatnie notki mi się bardzo podobają. Czasami , jak czytam, to znowu jestem zdumiona i z niedowierzaniem zastanawiam się, jak jeden umysł to tworzy. No i zazdroszę poczucia humoru, z tym chyba trzeba się urodzić.
-
2008/08/10 11:17:58
canta, po co od razu komplemencik? wystarczy powiedzieć: nie, ty gruba? skąd! chodzą po ulicach grubsze od ciebie:)
też kiedyś o tym myślałam, konstruktywnych wniosków nie wysnułam.
-
2008/08/10 11:19:34
-
2008/08/10 11:23:37
zdzisiu,
za to Kominek wysnul, chwala mu.
-
2008/08/10 11:31:26
oj tak, tak. bo Kominek to mondry jest.
a najgorsze to są stwierdzenia te z litością w oczach, jak u spaniela: "ale ostatnio przytyłam" i patrzą, czekają na to "NIE, skąd".
-
2008/08/10 11:37:54
misiek,
sa tez szczuple, zgrabne dziewczyny, ktore uwazaja, ze sa grube, to jest paranoja.
-
2008/08/10 11:40:09
Kominku,

jestes okrutny ... ale uwielbiam Cie bo moje BMI nie przekracza 17

Z jak duzym wyprzedzeniem trzeba sobie umowic termin zeby moc wziac Cie na kawe?
-
2008/08/10 11:43:46
wrociwszy z wyjazdu zerkam i coz widze - produkcja notek i komentarzy az wrze, mimo, ze lato, urlopy etc. - i jakiz rozrzut tematyczny od genezy wojen do szantazu emocjonalnego (tez w sumie jakos wojenny aspekt miewa) - nie dam rady przeczytac wszystkiego ani duzo pisac, bo mi sie popsulo cos w łokciu (az ze zgroza pomyslalam "to nie jest blog dla starych ludzi")...
canta_loop-jak tam faza narzeczenstwa przedslubnego? pieknie, pieknie?
pozostalych milych uczestnikow debat - pozdrawiam i witam
-
2008/08/10 11:46:15
wiem, canta i takich to ja się boję:) przecież to chorobą umysłową jedzie z daleka i nie przetłumaczysz im jak się uprą. szkoda mi ich po prostu bo oszpecają się na własne życzenie.
-
2008/08/10 11:47:35
kiedy szczupła dziewczyna narzeka "jejku, ale ja jestem gruba" to zwykła kokieteria, oczekuje oczywiście zaprzeczen "ależ skąd, slicznie wyglądasz, jestes szczupła" Najlepiej takiej odpowiedziec przekornie "no, jestes gruba" i ta zostanie bez słowa.
-
2008/08/10 11:53:21
malwa,
nie zawsze, niektore po prostu nigdy nie sa z siebie zadowolone.
aala,
pieknie jest, a lokciem sie nie przejmuj, tez mi cos strzyka;)
-
2008/08/10 11:54:58
Ponoć nie ma głupich pytań, są jedynie kretyńskie odpowiedzi. Mamy pytanie: " Co o mnie myślisz?" Nalezy założyć, że ktoś z nadwagą ma pewną świadomość, że ją ma. Informowanie jej o tym, to absurd. Jest jeszcze inna opcja, jakie ma szanse zapytany odpowiedzieć, co myśli o pytającej? To zależy od tego na ile się znają, co o sobie wiedza, albo co wie pytany o pytającej.
Jeśli totalnie nic - postawienie takiego pytania jest idiotyzmem. Jeśli coś wie - wsadzanie w odpowiedź tego, co pytająca doskonale sama wie, to pospolity unik.
Ogólnie jest coś niedorzecznego w samym pytaniu, co kto o kim myśli.
Bo odpowiedź uzyskuje się najczęściej bez takiego pytania. Taka odpowiedź jest naturalnie wpleciona w życie, w kontakty. Ale gdyby już tak na siłę, zapodać co sie o kimś myśli - to osadzanie wartości wg tego ile facet ma centymetrów w majtkach, jakie cepeliny ma kobieta, czy biodra prokreacyjne, czy anorektyczki tuż przed zgonem - to chyba jakoś nie teges. Pojawia się duch Hiltlera co to kształt czaszki wynosił, kolor włosów, rasę nadludzi.
Jednym słowem - zmierzę cię i powiem kim jesteś.
Paranoja;o)
No i błąd metodologiczny. Nie jest ważnym co Kominek o nas myśli, ważnym jest co my myślimy o Kominku:o)

-
2008/08/10 12:01:36
if,
to co, pozwolic, zeby inni zmuszali ja nas do krecenia i unikow? Jezeli ludzie nie znaja sie dobrze, to w imie czego maja sobie slodzic, jesli sa ze soba blisko, tym bardziej powinni byc ze soba szczerzy. Kazdy, kto zadaje takie pytanie, powinien sie liczyc z ewentualnoscia, ze odpowiedz mu sie nie spodoba.
-
2008/08/10 12:09:12
kurcze, przecież każdy ma lustro w domu. a to i tak wszystko w głowach ludzi siedzi i w biodrach:) po prostu nie zadawać kretyńskich pytań i nie wymagać na nie odpowiedzi.

if, a odnośnie myślenia o Kominku, przyszedł, wstawił notkę i cały misterny plan z wojną odszedł w siną dal. oczywiście, że to jego wina (Panie przepraszam), a nie nasza, że zamiast o wojnie piszemy o BMI:)
-
2008/08/10 12:09:59
@canta - nie zrozumiałaś. Obszerna kominotka nic nie mówi na ile się znają, czego ma dotyczyć odpowiedź ? Charakteru, samej fotki? Wymuszanie komplementów nigdy nie nazwę czymś sensownym. Zauważ jednak sprzeczny komunikat Kominka - pisze, że bardzo miła czytelniczka, ale nigdy nie otrzyma od niego przychylnego słowa. Przychylne słowo już zapodał - bardzo miła czytelniczka.
Może się mylę, ale nie padło pytanie, czy ci się podobam, jak wyglądam, ale pytanie, co o mnie myślisz.
Pytająca jest i tak życiowo wygrana, bo odpowiada swojemu facetowi. Co ma większa wagę znaczeniową? Opnia odległego życiowo Kominka, czy faceta, który często gości w pytającej i ją rozkosznie zaspakaja?:o)

-
2008/08/10 12:12:57
if,
Co ma większa wagę znaczeniową? Opnia odległego życiowo Kominka, czy faceta, który często gości w pytającej i ją rozkosznie zaspakaja?:o)

To jest pytanie do czytelniczki, ktorej najwyrazniej nie wystarczy, ze jej facet jest nia zachwycony, jej fizycznoscia i wnetrzem. To mnie najbardziej uderzylo.
-
2008/08/10 12:14:07
if, przepraszam, że się wtrącę ale niestety, ona jest życiowo przegrana, skoro szuka potwierdzenia własnej wartości, czy wyglądu u Kominka, czy innego obcego faceta z internetu:)
-
2008/08/10 12:18:35
@ canta - nie tak dawno zapodałaś tu na blogu o ważnym wydarzeniu w Twym życiu - leciały kolejne komenty i przepadło Twoje info. Niestrudzenie, przypominałaś, monitowałaś uwagę Kominka, że zaręczyny, że właśnie ślub. I wyrazony Twój żal, że tak po macoszemu potraktowany słodki moment w Twej biografii.
I tu uderza fakt, że nie wystarcza radość z własnego szczęścia, potrzebne jest słowo Kominka na ten temat. Jedno z najbardziej intymnych Twych przezyć, czyż nie?:o)
Ale zgubiłaś sedno mego pierwszego komenta na ten temat.
Wartościowanie mężczyzn i kobiet wg centymetrów tu i tam.
-
2008/08/10 12:22:31
@misiek - był u Kominka wpis z kadrami czytelniczek co wystawiały wdzięki pod jego ocenę. Wychodzi z Twych słów, że najwierniejsze czytelniczki to przegrane życiowo istoty. A to chyba spore nadużycie.
Pytająca - gdzie nie mamy pewności czy o wygląd jej chodziło - być może chciała się przejrzeć w Kominku jak w szybach sklepów. Kobiety spełnione nie pogardzą błyskiem zachwytu w oczach obcych panów. Kobiety niespelnione też;o)
-
2008/08/10 12:23:22
dzień dobry wszystkim:)

pomarańczowy_struś
dzięki za muzyczkę :) co do komentowania-komentuj!!!!!!!!!:)))

if-you-can
a co Ty tak z samego rana piszesz?:)))

co do kominotki : jeśli ktoś jest gruby, chudy, niski,mało atrakcyjny...ale lubię z tym kimś rozmawiać, pisać, to jakie ma to do cholery znaczenie???????? Wogóle jakie znaczenie ma wygląd w kontakcie internetowym??????????bo nie rozumiem. Mogę kogoś zapytać, czy lubi ze mną pisać, ale gówno mnie interesuje, co myśli o mojej tuszy czy chudości czy piegach na nosie (pod warunkiem, że ma moją fotkę jeszcze:) :)) a teraz mój rysopis: leciutko zaokrąglone, kobiece kształty, szare oczy otoczone długimi rzęsami, piegi na nosie, opalenizna z solarium i......CZY TO MA ZNACZENIE NA TYM BLOGU????? CZY TO MI MOZE W CZYMS POMÓC?????? i nadal niczego nie rozumiem:)
-
2008/08/10 12:24:14
Pamietacie czytelniczke, ktora poddala sie ocenie na blogu?
Po wszystkim powiedziala cos, co mi sie bardzo spodobalo.
O kazdym, kto uwaza, ze jest paskudna, powiedzialaby, ze jest slepy, podobnie jak o tych, ktorzy uznaliby ja za piekna. 99,9% kobiet powinno miec takie podejscie do zycia.

if,
tak, interesowalo mnie zdanie Kominka, ale liczylam sie z tym, ze mnie zjedzie z gory na dol, o czym tez pisalam, i nie bylo mowy o wyrzutach z mojej strony, gdyby potraktowal mnie surowo, wiec to porownanie nie ma racji bytu.
-
2008/08/10 12:24:39
no to ja zakończę swój wątek: która to pisała do Kominka? przyznać się!
Kobieto, zaraz cię tu wyprostujemy i pomożemy, rozpiszemy dietę, zalecimy ćwiczenia, trzeba tylko chcieć i w mig jak napiszesz następnym razem do Pana, to tylko w celu pochwalenia się jak ślicznie wyglądasz po schudnięciu. ja tam trzymam kciuki, bo mam styczność z różnymi figurami na siłowni.
-
2008/08/10 12:27:40
Kominotka przypomina mi szybką ripostę, która ustawiła mnie już na zawsze.
Na pytanie w stylu :no, ale powiedz, powiedz czy Ci sie podobam usłyszałam - Czy myślisz, ze pokazywałabym sie z jakimś paszkwilem czy hefalongiem na ulicy? Bzykałbym sie z nim z rozkoszą i zabierał na obiad do mamy? (Cisza) No, to sobie zapamiętaj, facet nie jest od leczenia kompleksów. Musisz sama w siebie wierzyć, mieć wyczucie czy jest ok czy należy coś zmienić. A teraz zrób mi loda,kobieto. ;)
-
2008/08/10 12:28:03
if,
zauwazylam, ze kontekst Twoj wrog. Co ma konkurs na idealna czesc kobiecego ciala wspolnego z dziewczyna, ktora najpierw domaga sie oceny obcego czlowieka, a gdy sie jej doczeka, przechodzi do obrony slowami mojemu facetowi to nie przeszkadza. Dwie rozne sytuacje.
-
2008/08/10 12:28:05
@canta - ja nie piszę o reakcji Kominka, tylko o Twej silnej potrzebie, by nie przegapił tego info. Tylko o tym. A skąd ta potrzeba? I dlaczego niby ważniejsza, sensowniejsza od potrzeb innych czytelniczek?
-
2008/08/10 12:31:05
Przypomniało mi się zdanie skutecznie zamykające usta ,,wydobywaczom'' komplementów.
Jadę autobusem, naprzeciwko mnie ,,ofiara suszy'', jej kochanie.
-kochanie czy tutaj nie jest za dużo/ale czy na pewno nie powinnam sobie odessać/ no ale przyjrzyj się!
Wtem przebudził się, siedzący obok mnie pan żul, zwracając uwagę wszystkich pasażerów:
-no to kurwa kobieto tą energię w pierdoleniu wszystkim na około wykorzystaj w utopieniu tego dupska w Świnoujściu!!
Po czym usnął...a kobieta się zatkała.
-
2008/08/10 12:33:36
if,
nadal unikasz odpowiedzi, co to ma wspolnego z cytowana przez Kominka rozmowa.
Co moja silna potrzeba, zeby nie przegapil tego info, ma do poczucia wlasnej wartosci czytelniczki, ktora najpierw prosi o ocene, a potem stwierdza, ze owa ocena nie jest jej wlasciwie potrzebna, bo jej facetowi wszystko pasuje? Chodzi o reakcje na bezwzgledna szczerosc, reakcje naciagana, noszaca znamiona samoobrony.
-
2008/08/10 12:33:58
małpa
uwielbiam twoje komentarze :D
-
2008/08/10 12:36:26
abi,
pierwszy raz spotykam sie z okresleniem hefalong:D
-
2008/08/10 12:41:25
canta
a wagabundę znasz? :)
-
2008/08/10 12:42:16
abi,
obilo mi sie, ale hefalong powinien sie znalezc w slowniczku okreslen kobiety. Bezwzglednie.
-
2008/08/10 12:42:46
@canta - daję jasne odpowiedzi, tylko ich nie kumasz:o)
Powtórzę, że nie mamy pewności, czy o wygląd pytała Kominka.
A jeśli nawet - nazwijmy to - miała sprawę do Kominka. Rekację Kominka odrzucam, gdyby tego nie opisał, nikt z nas nie byłby tego świadom.
Twoje wielokrotne przypominanie o ślubie adresowane do Kominka - też nazwę: canta miała sprawę do Kominka.
Obie sprawy są cokolliek śmieszne, niepotrzebne i wykazują, że samo życie nie wystarcza, potrzebny jest głask, uwaga Kominka. Głód na dowatosciowanie.
Dlatego jesteś na tym samym poiziomie co tamta czytelniczka.
Tyle, że tama raczej nie gwałciła Kominka powtarzaniem: co tym sądzisz.
W tym Ty jesteś lepsza:o)
Czy kontekst mój wróg? Przypominam Ci o właściwym kontekście mej wypowiedzi, ale dla Ciebie jest wciąż niewidoczne.
-
2008/08/10 12:43:45
małpa,
piękne! :) Cięte riposty zasłyszane w miejscach publicznych są niejednokrotnie o wiele bardziej zabawne od najlepszych dowcipów ;)
Swoją drogą, trochę się zawstydziłam. Bo też mam tendencję do leczenia kompleksów poprzez rzucanie tekstami typu: "Chyba znowu przytyłam", "Jestem grubym pasztetem", "Nigdy nie będę tak szczupła, jak chciałabym być" itp. Tylko, że jak już wspomniała wyżej canta, ja niestety naprawdę tak myślę, i jak mi ktoś powie "To idź na siłownię i schudnij" to podziała to na mnie lepiej, niż "No przestań, przecież wyglądasz świetnie". Muszę chyba wreszcie zacząć kontrolować swoje podejście do wyglądu, bo z takim nastawieniem długo nie pociągnę. Prędzej czy później wykończę siebie lub otoczenie.
-
2008/08/10 12:45:35
hefalongi to były chyba jakies okropne stwory w "Charlim i fabryce czekolady".Dobrze kojarzę?:)
canta
wiem, ale te dziewczyny ktore ciągle są z siebie niezadowolone mają juz obsesję.Ja takie omijam szerokim łukiem.Ładnie wyglądac a ciągle jęczęc bo jestem za gruba, mam brzydkie kolana i nierówne rzęsy.Wymyslają sobie same jakies wady w wyglądzie zewnętrzym.Bezsens.
-
2008/08/10 12:46:46
if, nie mam pojęcia po co czytelniczki wysyłały zdjęcia różnych części swojego ciała do Kominka, a... konkurs był - można chyba było wygrać buty:) pewnie ile kobiet, tyle powodów.
podtrzymuję to co napisałam wcześniej - wszystko i tak siedzi w głowie naszej pytającej.

abix - zgadzam się całkowicie, facet nie jest od leczenia kompleksów.
-
2008/08/10 12:46:47
a hefalumpy?to się kumplowały z Prosiaczkiem?hmm:/
-
2008/08/10 12:49:24
canta
nie mam takiego, ale zezwalam na wprowadzenie do twojego.

misiek
no ba :)))
-
2008/08/10 12:52:09
objawy niskiej samooceny

Jeśli od jakiegoś czasu masz poczucie, że jesteś do niczego i wszyscy są lepsi od Ciebie
Jeśli boisz się, że inni zauważą, że czujesz się od nich gorszy
Jesli rezygnujesz z okazji jakie podsuwa Ci życie, bo czujesz, że się nie nadajesz
Jeśli wycofujesz w relacjach z ludźmi i zawsze jesteś na drugim planie
Jeśli wszyscy i wszystko jest ważniejsze od Ciebie
Jeśli myślisz, że żadna metoda nie zmieni tego jak o sobie myślisz

-
2008/08/10 12:52:43
if,
wszyscy byliby swiadomi, poniewaz Kominek tysiace razy pisal, ze nie ma zwyczaju prawic pustych komplementow, poza tym komunikowal, ze nie ocenia, jesli nie zostanie o to wyraznie poproszony. Tyle w kwestii ewentualnego oburzenia jego szczeroscia czy, jak sugerujesz, brakiem delikatnosci.

Odnosnie zareczyn. Chyba wiekszosc ludzi nie traktuje jej jako intymnej, skoro informuja o nich z przyjemnoscia i bezdyskusyjnym egoizmem "wybranych";) Dziwne byloby raczej ukrywanie tego jak wstydliwej tajemnicy.
Musze Ci tlumaczyc, dlaczego piszac tu od dluzszego czasu, czujac sie zwiazana z komentatorami i autorem bloga, chetnie przekazalam im informacje o tym waznym i radosnym dla mnie wydarzeniu, nie bojac sie opinii negatywnych? Nie odrozniasz tego od wprost wyrazonej prosby o ocene?
A jakie to ma znaczenie - wygladu czy osobowosci?



-
2008/08/10 12:56:26
yamka,
czesto slowa idz na silownie i schudnij tez nie maja sensu, bo nie ma z czego chudnac. Moze to Twoj przypadek. Kobiety sa wobec siebie bezkrytyczne rownie czesto, jak nazbyt krytyczne.
-
2008/08/10 12:58:59
canta,
może, ale wolę już to, niż prawienie fałszywych komplementów.
Borze, chyba jestem masochistką!
-
2008/08/10 13:01:19
if-you-can
bo Ty tego nie zrozumiesz:)) Część komenatorów bywa tutaj, bo jest to miłe zajęcie czymś czasu, ale większość kobiet/dziewczyn, ma właśnie tą niską samoocenę i tutaj może chociaż nieznacznie jej się pozbyć. Jeśli mój związek jest ok, nie mam potrzeby pisania o tym, jeśli mam przystojnego faceta-nie muszę o tym wszystkim pisać. Tutaj dowarościowuje Kominek..chociaż przez chwilę można błysnąć, jeśli zwróci na mnie uwagę. Nie rozumiesz jeszcze????? Tak się to kręci:)
miłego dnia wszystkim:)
-
2008/08/10 13:04:14
oficjalna,
jezeli uwazasz, ze tutaj mozna podleczyc niska samoocene, to Ty czegos nie rozumiesz:D
-
2008/08/10 13:05:27
masochistką yamka to ty dopiero będziesz! jak zaczniesz się katować wysiłkiem fizycznym. jeżeli jesteś z w-wy to zapraszam na bieganie/siłownie/ćwiczenia/jogę/do wyboru/do koloru. a jeżeli nie, to duchem będę z tobą! podziwiam kobiety, które CHCĄ coś zrobić, a nie tylko o tym gadają (tak... tu cię biorę na ambicję hehe).
-
2008/08/10 13:06:13
@canta - czy była to prośba o pusty komplement nie wiemy.
Nawet jeśli tak - niech kobieta ma prawo doznać tego co doznała. Na własne życzenie. Nie nasza sprawa.
Nie oceniam reakcji Kominka - idę dalej - jak oceniamy, wartościujemy ludzi z którymi się spotykamy.
Nie traktuję zaręczyn jako wstydliwej sprawy. Ale też nie zgodzę się z Twoimi słowami, że nie ma w tych wydarzeniach nic intymnego.
Tylko nie widzisz różnicy pomiędzy poinformowaniem, a żalem, że to info jest pomijane i wciąż pytanie co Kominek na to.
Nie łącze Twych zaręczyn z oceną wyglądu i osobowości. Tylko wskazuję na tamta Twoją batalię o uwagę Kominka w tym temacie. Bo większość ocenia pytanie z kominotek jako walkę o uwagę Kominka. W tym się nie różnicie, choć każda z czym innym przychodzi.
Teraz rozumiesz?
-
2008/08/10 13:08:55
misiek,
dzięki ;) Jestem z Poznania, siłownia, bieganie, basen... to wszystko nie jest mi obce, "pilnuję się" już prawie 2 lata :) I tak, nie biadolę, nie czekam, aż samo ze mnie zejdzie. W tej jednej kwestii jestem uparta jak osioł i w ogóle, jor ambiszon kils ju, bejbe ;)
-
2008/08/10 13:09:44
Tutaj dowarościowuje Kominek..

A to ci heca! ja chyba na innym blogu komentuje :D
-
2008/08/10 13:11:47
@ oficjalna - a ja kurma przychodzę sobie jedynie pogadać. To cholernie nie pasuję do profilu czytelniczego tutaj. Chyba się pochlastam:o)
-
2008/08/10 13:13:49
if,
widzisz, gdybys sie wczytal w nasze komentarze, zamiast na sile szukac poparcia swojej tezy, nie doszedlbys do wniosku, ze oceniamy pytanie czytelniczki jako walke o uwage Kominka. Stwierdzilysmy, ze to ewentualna przykrosc na wlasne zyczenie. Widzisz roznice?
Co do intymnosci zareczyn, slubu, ciazy, narodzin dziecka, nie jest to intymnosc w rodzaju grzybica pochwy, z przeproszeniem. Zauwazyles, mam nadzieje, ze chetnie sie tutaj podobnymi sprawami dzielimy, takze w nadziei na obiektywizm czytelnikow, bo czesto innym latwiej jest dostrzec cos, na co my pozostajemy slepi. Nie dziwilabym sie czytelniczce, gdyby nie dodala tego nieszczesnego zdania, ze jej facetowi nie przeszkadza.
Mam nadzieje, ze zrozumiales.


-
2008/08/10 13:16:48
Mass media karmią nas gównem
Każdy kto poszuka trochę dłużej dotrze do wypowiedzi ludzi mieszkających w tamtych terenach, którzy przekazują prawdę

Prawda jest taka, że większość mieszkańców Osetii to Rosjanie, prawda jest taka, że przeprowadzono ankiety, z których wynikło, że 99% (!) ludności oponuje przynależności do Gruzji.

Jak wyglądał atak?

To nie Rosja zaatakowała Gruzję. Ponoć to GRUZJA zaatakowała Osetię, i było to czyste ludobójstwo. Rosja otoczyła ten region chcąc CHRONIĆ jej mieszkańców. Tam natrafiła na siły Gruzji, i doszło do konfliktu.

Co więcej, są przypuszczenia, że to USA pchnęło Gruzję do ataku, prowokując Rosję do wywołania wojny.

A teraz wszyscy nienawidzą Rosji... dzięki amerykańskiej manipulacji. Sprytne.

Inny ciekawy fakt? Wojna wybuchła w dzień kiedy rozpoczęły się igrzyska... to samo przepowiedział kiedyś Nostradamus. Kto się interesuje, wie co było dalej w przepowiedni...
-
2008/08/10 13:17:57
yamka, no i git! wobec tego przekonajmy i tą co pisała, żeby się za siebie wzięła!
całe życie powtarzam, to nie jest wstyd być otyłym i ćwiczyć, wstyd być otyłym i nic z tym nie robić.
Tak z mojego podwórka, to jeszcze nie wiem, skąd w głowach kobiet przekonanie, że są takie grube, że wstydzą się np. przyjść na siłownię i pobiegać na bieżni, kiedy za oknem deszcz leje. otóż drogie kobietki, ja was wyprowadzam teraz z błędu. nic bardziej mylnego - na siłownię nie przychodzą same długonogie, blond - laski 20 letnie. zaufajcie mi!
-
2008/08/10 13:18:37
Nikt nie może się wtrącać w czyjeś indywidualne postrzeganie tego, co jest dla niego piękne. Nadwaga też może być piękna, może być kochana, może być stylowa,
ale to nie o to chodzi. Banalne, ale chodzi o zdrowie - nadwaga nie jest zdrowa. Np. duże piersi mogą być śliczne, jędrne,w świetnie dobranym staniku, ale jednak są ciężkie i powodują z wiekiem problemy z szyjnym kręgosłupem.
Ale jest też zwrotny system - radykalne odchudzanie szkodzi zdrowiu. Więc warto szukać oklepanego może złotego środka, ale też trudnego do uchwycenia.
I nie ma co się pytać kogoś o swój wygląd , mało kto ma odwagę powiedziec wprost krytykę twojego wyglądu, bo przecież nikt nie jest potworem i zawsze łatwiej dostrzec piękno, niż palnąć o wadach. O własnych wadach to łatwiej się rozmawia z bliskimi osobami, gdzie krytyka jest motywuja i rozwijająca, no i nie boli w zasadzie. Grunt, aby mieć koło siebie osobę, któratroszczy się o twoje prawdziwe dobro.
-
2008/08/10 13:24:58
if-you-can
jak to nie pasujesz???????przecież sobie gadamy:))))

zaraz sobie na rowerek idę, ale słońce wali po oczach :))))))
-
2008/08/10 13:27:38
@canta- czytam bardzo uważnie komentarze. Padały oceny, że dowartościowanie, że kompleksy tamtej czytelniczki. Kominek ma parwo rzucić w odpowiedzi co mu ślina na język przyniesie, czytelniczka ma te sama prawa - wiec nie oburzaj się słowami, że jej facetowi to dopowiada. To ich prywatny dialog.
Poza wszystkim pamiętam słowa samego Kominka, że nie sprzedaje treści z listów do niego, czy z rozmów prywatnych. Chyba, że uzyska przyzwolenie drugiej strony.
Mam nadzieję, że taki glejt uzyskał.
Pytającą określa jako bardzo miłą czytelniczkę, a daje na żer jej soobę tych, co jadą po niej. Bo temat wojenny za ciężki.
To też wielu umyka.
I jeszcze raz: czym innym jest powiadomienie o zaręcznyach - z tego nikt nie robi problemu jak sugerujesz, a czym innym oburzenie na brak reakcji na to info. I wklejanie tego info, raz i kolejny raz, i jeszcze raz. Kto chcial zarejestrował, kto nie chciał, temu na silę w gardło i tak się nie wciśnie;o)

-
2008/08/10 13:28:56
Tutaj dowartościowywuje Kominek, teraz już bez błędu:))

Ps. Kominku, spróbuj zaprzeczyć:))))
-
2008/08/10 13:29:32
misiek,
dokładnie tak. Aktualnie pomieszkuję poza krajem i chodzę tu do jjb fitness clubu. To, co widzę, wielokrotnie przyprawia mnie o zdumienie. Ten sam, mocno starszy pan, ćwiczy chyba codziennie. W każdym razie ilekroć tam jestem, widzę go na bieżni. Są też inne kobiety, które w Polsce zwykło się nazywać babciami, i które w Polsce pewnie nigdy by się na siłownię nie przeszły. Owszem, zdarzają się i długonogie blondyny, zdarzają się chudzinki z rączkami jak patyczki, którym pewnie nie podoba się, że kości sterczą spod skóry, ale jest też całe mnóstwo osób z nadwagą, które naprawdę nieźle się pocą, żeby naprawić swoją sylwetkę. Ja jestem już od półtora roku 10kilo na minusie (ok 10, bo przed akcją odchudzanie wolałam się nie ważyć). Mama straszy mnie anoreksją, babcia grozi, że jak wrócę jeszcze chudsza to przestanie mnie kochać ;D
Cel zamierzony, osiągnięty (bmi = 20,7), ale jednak do kominkowego ideału (19,9) brakuje mi 2 kilo mniej i nie spocznę, póki tego nie zrealizuję, o! ;D
-
2008/08/10 13:32:14
zwykła kobieta
a przecież Kominek mógł powiedzieć tak: fakt, jesteś gruba, ale ja jestem niski, więc w czym problem???:)) A tak poważnie, masz rację, nikt nie powinien dołować innych w taki sposób.
Tyle na teraz:)
-
2008/08/10 13:35:32
canta
no może nie rozumiem, ale mnie rajcuje jak Kominek mnie dostrzega, Ciebie nie???????
-
2008/08/10 13:35:43
if,
odpowiedz wiec tym, ktorzy pisali o dowartosciowaniu.

"Poza wszystkim pamiętam słowa samego Kominka, że nie sprzedaje treści z listów do niego, czy z rozmów prywatnych. Chyba, że uzyska przyzwolenie drugiej strony.
Mam nadzieję, że taki glejt uzyskał."
a jednak masz watpliwosci, co jest, moim zdaniem, nie na miejscu.

-
2008/08/10 13:38:20
oficjalna,
nie rajcuje mnie, jak Kominek Cie postrzega, uwierz mi.
yamka,
nie kazdej kobiecie pasuje BMI 19,9.
-
2008/08/10 13:38:37
dowartościowuje, żartowałam z tym błędem, niech się nikt nie przyczepi:) taki ciekawy temat, a ja muszę spadać:(( pa
-
2008/08/10 13:39:45
@canta - nie ma miejscu? Gratuluję Twej pewności. Już widzę jak bardzo miła czytelniczka daje przyzwolenie na określanie jej grubą pipką:o) My nicka nie znamy - jeśli dialog naprawde miał miejsce - ta osoba wie, że to o niej. Chyba nie jest jej miło....
-
2008/08/10 13:40:25
canta
...............................nic dodać w Twoim temacie:) bye

-
2008/08/10 13:43:40
if,
nie dosc, ze robisz z Kominka swinie, to jeszcze folgujesz sobie w okresleniach. Cytuj, a wszystko bedzie ok.
Nie zdarzylo mi sie przeczytac komentarza czytelnika oburzonego wykorzystaniem rozmow prowadzonych na priv i dopoki mi sie nie zdarzy, bede polegac na slowach Kominka.
Nie do twarzy Ci z insynuacjami.
oficjalna, no idz wreszcie, ile mozna sie zegnac...
-
2008/08/10 13:48:55
@canta - daj se na wstrzymanie bo Cię ponosi - jedynie w Twojej jaźni pojawił się Kominek prosiaczek, bo w mojej nie. Pretensje więc do canty wyobraźni i odczuć i terminologii jaką przypina do osoby Kominka. A feee. Nieładnie!
I czytaj ze zrozumieniem - moje słowa że mam nadzieję, a nie - że wkleił dialog pomomo braku zezwolenia.
Plączesz się, napinasz, a masz przecież radosny etap w życiu. Emanuj tym dziewczyno a nie jakieś takie pobudzenie nie wiedzieć czym i po co?;o)
-
2008/08/10 13:51:28
a być może ta dziołcha chhciała pokazać, że mimo tego, że jest gruba, znalazł się facet, któremu to nie przeszkadza. natomiast jeśli zdarzało się jej czytac bloga, to na pewno wie, żę Kominek ma to nosie, skoro wizualnie nie jest ok.
też sądzę, że chciała tym przykuć uwagę
-
2008/08/10 13:51:52
canta,
to prawda, ja sobie trochę zażartowałam, bo doszłam do wniosku, że w moim przypadku bmi nie jest obiektywnym wyznacznikiem kominkowego ideału - przez te 2 lata wyrobiłam sobie np. mięśnie brzucha, które jak wiadomo, ważą więcej niż tłuszcz (4 się ze mną zgodziła, więc utwierdziłam się już w tym przekonaniu). Niemniej, lubię się lekko czuć :)
Lubię Cię :)
-
2008/08/10 13:52:03
if,
"Już widzę jak bardzo miła czytelniczka daje przyzwolenie na określanie jej grubą pipką:o)"
Skup sie na tym.
Reszta Twojego ostatniego komentarza powoduje, ze przestales byc partnerem do dyskusji. Na przyszlosc - merytorycznie.
-
2008/08/10 13:58:32
tak czytam tę dzisiejszą dyskusję dziewczyn i patrzę na tytuł notki.

cała sztuka to dorobić ideologię do niczego.

-
2008/08/10 13:59:24
yamka :*
fakt, ze przy cwiczeniach waga wzrasta, dlatego BMI traktuje z przymruzeniem oka.
zwyczajna madrze napisala, ze to jest kwestia zdrowia
-
2008/08/10 13:59:33
yamka, do Polski też to kiedyś przyjdzie. już się myślenie powoli zmienia. za wielu ludziom coś strzyka, coś pika, coś boli. sport będzie jedynym ratunkiem, bo nikt bez walki się nie poddaje. więc jak nas kiedyś - babcie, małolaty zobaczą na siłowni to będą tylko z podziwu gwizdać. a co!
-
2008/08/10 14:00:41
@ canta - totalnie odwracasz sens mych słów, zarzucasz, że tratuję kominka jak ....chybiasz nie tylko w rozumieniu znaczenia słów, to jeszcze nie potrafisz połączyć w logiczną całość słów Kominka, że czytelniczka ma nadwagę i w tej samej kominotce podsumowanie pytań do niego od grubych pipek.
Faktycznie jedno i drugie Twoim zdaniem nie ma nic wspólnego! Ha ha ha!:o) Zacznij byc uczciwa w dyskursie, a zacznę poważnie traktować Twoją myśl.
Twój świński komplement pod adresem Kominka jest jedynie Twego autorstwa i nie zapominaj o tym. Jak byk do sprawdzena w całym dialogu.
A wyrażenie nadziei, że zgoda była - nie jest oszczerstwem ,ale wyrażeniem nadziei.
Ty obklejasz bloga info o zaręczynach, ja tylko raz wyrażam nadzieję.
Jesteś 'boska":o)
-
2008/08/10 14:05:36
wojny są po to, żeby ludziom się nie nudziło. wojna, olimpiada, konflikt co jest lepsze grube czy chude, religia ta czy inna, albo kto powinien mieć dojście do korytka i kto będzie po jego stronie, artykuł BC (I wojna kominkowa). łotewer (sic!)
-
2008/08/10 14:06:27
misiek,
przyjdzie, przyjdzie. Musi przyjść, bo siedząca praca przez czasem więcej niż połowę życia, prędzej czy później na zdrowiu się odbije i ludzie na emeryturach zapragną ruchu ;) Gorąco w to wierzę. Btw, przypomniałaś mi, że czas leci i kiedyś będziemy babciami... mam urodziny za mniej niż miesiąc ;)
-
2008/08/10 14:06:59
if,
powtorze, bo nie dochodzi:
"Już widzę jak bardzo miła czytelniczka daje przyzwolenie na określanie jej grubą pipką:o)"
To zdanie kipi od "nadziei". Nie znosze insynuacji.

-
2008/08/10 14:12:38
ml
hmmm...wydaje mi se, ze nie o nude chodzi. o wladze, o wyzszosc nad innymi. ludzie od zawsze mieli konkurence we krwi. i tak jak w przypadku canta i if widac, e niektorzy poprostu klocic sie lubia. choc to do niczego nie prowadzi :).
-
2008/08/10 14:12:52
@ canta Ty dziewczyno odpaliłaś w ogole dzis myślenie?
Jaka insynuacja? Tam nie ma miejsca na żadne insynuacje. Kominek mówi: masz nadwagę i dalej daje podsumowanie tej rozmowy jak traktuje takie pytania grubych pipek. Że niby Twoim zdaniem przez totalny przyapadek łaczy Kominej nadwage czytelniczki z grubymi pipkami i ich do niego pytaniami?
Czarno na białym. Nie kompromituj się brakiem rozumienia sensu treści - nawet nie mych słow ale samej kominotki. W sumie nie dziwię się teraz czemu wciąż nie kumasz sensu. Nawet kominotka jest dla Ciebie niezrozumiałem tekstem:o)
-
2008/08/10 14:15:58
Canta,
BMI jest daleki do określenia piękna,jest tylko wskażnikiem w samej nazwie. Proporcje sie liczą, uroda i może to ujmę dziwnie - ale piękno musi być wypoczęte :)
A ta dziewczyna, co rozmawiała z Kominkiem, mogła być również Miss Polski z tłusta twarzą :)
-
2008/08/10 14:16:33
yamka, ja też w to wierzę i poważnie zaczynam myśleć o rehabilitacji. jeszcze nie siebie ale innych.
a odnośnie babć to nie martwmy się na zapas, najpierw z godnościom osobistom trzeba przeżyć wiek utylizacyjny:)
-
2008/08/10 14:16:40
if,
nie rozumiesz, ze takimi tekstami tylko sobie wystawiasz laurke?
-
2008/08/10 14:19:40
misiek,
hola, hola. Ja do utylizacji mam jeszcze mnóstwo czasu ;)
-
2008/08/10 14:22:02
yamka, a to przepraszam... ja niestety już:) ej, ty młoda siksa jesteś, tylko pozazdrościć!
-
2008/08/10 14:24:49
@ canta - właściwym odbiorem treści, nie rzucaniem świaniami jak Ty to robisz? Wystawiam sobie laurkę, bo widzę logiczną całość kominotki a TY nie? Bohaterką kominotki jest konkretna czytelniczka i podsumowanie dotyczy jej wyjścia z pytaniem.
I nie dla laurek tu jestem, widać Ty tak - jeśli napomykasz o tym.
Szkoda, że tak nielogiczna osóbka mi się trafiła do rozmowy, ale biorę co jest;o)
Doszły mnie słuchy - ale nie mówię, że tak jest! - iż podlegasz fali hormonów z pewnego radosnego powodu. To Cie usprawiedliwa, Twoje emocje w ogóle nie majacego związku z treścią mych słow. I naprawdę to rozumiem. Żalu nie mam. I zdrowia życzę:o)
-
2008/08/10 14:28:27
misiek,
zaraz tam siksa, oddalam brutalną przyszłość jak mogę ;) Ale faktem jest, że ciągle jeszcze bliżej mi do 20 niż 30 ;-)
-
2008/08/10 14:35:15
aghutka, wiem. też lubię się czasami posprzeczać dla samej racji i pobudzenia ;)

tak na marginesie, ktoś tam przytoczył tę teorię że wojny są dobre, bo przeciwdziałają przeludnieniu świata. nie wiem kto to wymyślił (pewnie ktoś, kto się wpisał w historię), ale muszę powiedzieć, że głupszego argumentu w życiu nie słyszałam, i jeszcze powielać to? mój borze.
-
2008/08/10 14:39:54
ml
och, ta teroria byla dobra 700 lat temu, gdy podczas wojej padali "słabsi". to jest zasada zachowania gatunku, silniejszy, sprawniejszy, zdrowszy przetrwa. ale nie w chwili obecnej, gdzie zrzucą Ci atomka i po wszystkich
-
2008/08/10 14:43:45
yamka, załamałaś mnie. muszę napisać do Kominka. ale wiesz... mojemu facetowi to nie przeszkadza:)
-
2008/08/10 14:55:38
ml, aghutka, ależ wy mnie dziś zmuszacie do myślenia, że tak w słowo wejdę i dziękuję!
aż zerknęłam kto mówił o wojnach sprawiedliwych i niesprawiedliwych - ale to był rok 1625. to dopiero była jazda. a to o czym mówicie pewnie też gdzieś w teorii się przewija, ale zlokalizować na razie nie mogę. od starożytności co drugi filozof gadał o wojnie.
-
2008/08/10 15:17:16
-
2008/08/10 15:48:50
dobra, mam. to się nazywa: maltuzjanizm.

"W 1798 roku angielski duchowny Thomas Malthus, z wykształcenia ekonomista, sformułował jako pierwszy teorię przeludnienia. Stwierdził, że liczba ludności rośnie w postępie geometrycznym, a ilość produkowanej żywności w postępie arytmetycznym, co musi prowadzić do przeludnienia. Że wojna, głód i epidemie to pozytywne czynniki kontrolujące wzrost populacji".
Wielkim fanem tej teorii został Hitler, poważnie mówię.
-
2008/08/10 15:53:43
Dobra, nawet jeśli ty wiesz, bo przypadkiem studiowałeś SM i kazano ci się tego nauczyć (...)
nie przypadkiem tylko z wyboru;-)
-
2008/08/10 16:11:17
war.. war never changes...
-
2008/08/10 16:21:15
widzę ze bardzo was zainteresował temat hefalumpów.Może mi ktos strescic o co chodziło w rozmowie między if-you-can a canta-loopą?Pogubiłam się
-
2008/08/10 16:23:35
Olimpiada to nie to samo co Igrzyska, a tak to słuszne uwagi, tylko jedno mnie jeszcze ciekawi, dlaczego niby "niesłusznie" nie lubimy Putina? Za co mamy go kochać?
-
2008/08/10 18:14:28
A mnie przeraża, że w imieniu petro-boga giną ludzie. Cierpią małe dzieci a cały świat zastanwia się komu "kibicować"? Nie mogę ścierpieć, że kolejny naród będzie tępiony jak karaluchy. W ciągu paru godzin czyjś dom i bezpieczny świat zamienił się w piekło. I jest jeszcze coś. Wg antycznych tradycji na czas olimpiady cały starożytny świat przerywał walki i spory. Piękna tradycja. Szkoda tylko, że lidzie z XXI w są za głupi żeby ją kultywować.
-
2008/08/10 18:15:30
if you can, wersja 3.0 regulaminu zabrania nieuzasadnionego pogrubiania komentarzy lub ich fragmentów.

yamka, jesteś malutką dziewuszką :) Jak Cię zobaczyłam to się obawiałam, że mi się w samochodzie zgubisz ;)

Co do konfliktów to znam dość dobrze genezę problemu irlandzkiego z punktu widzenia Irlandczyków. Co do innych wojen - nie będę się popisywać, że wiem dokładnie.

kominku, co myślisz o mnie?
Pozdrawiam
-
2008/08/10 18:24:26
malwa
twoje hefalumpy są niczym przy moich hafalongach.
-
2008/08/10 18:44:27
if-you-can
jeszcze jeden komentarz łamiący regulamin i będzie ban. już bez ostrzeżenia.
kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
-
2008/08/10 18:44:47
a ja zapytalem sie wlasnie swoich rodzicow co oni sadza o stronach konfliktow i stwierdzili ze to USA szpondza na potege! nie ma wojny irak/polska afganistan/polska jest tylko strach powiedzenia amerykancom NIE! Bush,Putin,Castro -same shit different name!(jak mowia amerykanie;)
-
2008/08/10 18:54:21
if-you-can
Ostatecznie ban za złamanie pkt. 8 regulaminu.
kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
Zanim założysz nowe konto, naucz się czytać regulamin ze zrozumieniem.
-
2008/08/10 19:19:54
co do kominotek i grubasów: (tylko tak z drugiej strony)
z bmi 14,91 to już siąsc i płakac?
-
2008/08/10 19:21:18
doh,
wiatr Cie porwie;)
-
2008/08/10 19:29:19
Nie będę dodawać nic w stylu "wojna to głupota" bo nie chce się powtarzać. A;e zauważcie jedną rzecz są ludzie, którzy z wypiekami na twarzach śledzą miłosne perypetie jakiejś gwiazdy, afery polityków spędzają sen z powiek, wypadek autokaru to sensacja miesiąca ale kiedy dzieje się coś naprawdę niebagatelnego co teoretycznie powinna nam dostarczać to co lubimy - przemoc, emocje, zwroty akcji - czyli WOJNA to jakoś nikogo to nie obchodzi. i dogódź tu ludziom.
-
2008/08/10 19:30:20
@ dohdoh
"z bmi 14,91 to już siąsc i płakac?"
- Raczej siąć i żreć! I to kurwa bez ściemy, szkielecie Ty oświęcimski.

A poza tym, mogła byś być troszkę mniej pedantyczna i już te "91" zaokgrąglić do "9". Hahaha, no kobieto, kogo Ty chcesz okłamać? Daruj se tę jedynkę, idź wpierdol jakiś obiad. :-]
-
2008/08/10 19:32:58
@ septerra
"Mass media karmią nas gównem"
- I za to je kochamy!! Taaaak!!
-
2008/08/10 19:36:12
amjan
Ty się odwal od Oświęcimia, to piękne miasto jest. ;)
-
2008/08/10 19:36:24
no nie kochani, nie prorównujmy Kosowa do Osetii...
Kosowo zajęły albańskie brudasy.Wczujcie się. Na np. Grunwald wpierdalają nam się ruskie i chuj, to jest teraz ich teren bo żyją tam od 10 pokoleń i chcą separacji.
Nie wzięli pod uwagę tego, że na Kosowych Polach Serbowie (nota bene Polacy też tam byli...) walczyli z Turkami, jak my pod Grunwaldem - tylko, że gorzej im pojszło.
No i teraz sturczone albańce chcą im odebrać samoświadomość historyczną i kulturową.

A burda w Osetii ma podłoże głównie gospodarcze.

Uwielbiam wojny:) I wolę Irak niż USA, Gruzję niż Ruskich i Koreę niż Koreę.
-
2008/08/10 19:55:25
surowce sie wyczerpią...wojny się skończą...
-
2008/08/10 20:08:23
dobry wieczór
-
2008/08/10 20:18:53
witam wszystkich w kolejna pracujaca niedziele
-
2008/08/10 20:55:04
W takie pustki niedzielne aż bije po oczach iwonkowy ban dla if-you-can.
W dodatku niesłuszny, podobno. Niech no spojrzę...

LOL. Co za debil, no. Kolejny raz potwierdza się reguła, że niektórych trzeba trzymać na krótkiej smyczy, bo jak raz im się popuści to potem będą biegali i krzyczeli, że kominek na wiele im pozwala to se pozwalać na wiele wciąż będą. No logika godna barana.
Do tego dochodzi sławetny pkt.8 regulaminu, na którym wielu się przejechało.
Jasne, won z debilami, won z ludźmi, którym ja nic nie robie, a którzy kurwa nie wytrzymają jeśli nie złamią pokazowo durnego regulaminu.
I już miałem nadzieję, że opierniczę me iwonki kochane.

Do tych, co pozostali.
Nie łamcie regulaminu, on przecież żadnej krzywdy wam nie robi:)
-
2008/08/10 20:57:47
img146.imageshack.us/img146/6784/1010009th9.jpg
zdjęcie przedstawia walkę o terytorium pomiędzy małą foczką o czaplą siwą.
Opowiedzcie się po którejś ze stron ;)
Albo zgadnijcie kto tę wojnę wygrał...
-
2008/08/10 21:04:26
a ja tam nie jestem po zadnej stronie.... uwazma ze obydwie sa barbazyncami bo gina ludzie.. gina niewinni ludzie poprzez ich dzialania. Wojne toczy wladza.. a gina niewinni.. podczas gdy wladza siedzi sobie w wygodnyhc fotelach popijajac martini wcinajac krewetki itp... a cywile traca rodziny.. dach nad glowa i po co to wszystko ???

swiat zdurnial do reszty
-
2008/08/10 21:07:17
Droga Przyjaciółko,

Piszę z prosbą o radę. Po dłuuuugich poszukiwaniach w końcu nabyłam parę ślicznych butów(gino rossi) za 209zl!!!!!!!!(jak dla mnie b.drogo ale są śliczne). Przez pierwsze trzy dni latałam w nich szczęśliwa, że nic mnie nie obciera, nie ciśnie itd. Niestety po trzech dniach idylla się skończyła-buty się rozchodziły (ja mam bardzo wąską stopę) i mi klapią!! Nie mogę nigdzie podbiec, bo mi prawie spadają, ponadto zaczęły mnie niemiłosiernie obcierać(takich bąbli nigdy nie miałam). Kupiłam zapiętki-tylko gorzej obcierały, kupiłam wkładki-jeden dzień ok, potem znowu to samo-obtarcia i luz w bucie. Proszę doradź mi jak zmniejszyć buta na długość.

Celina M.
-
2008/08/10 21:13:32
Jeszcze niespelna 23 godziny...
-
2008/08/10 21:14:20
Droga Celino M,
hm, to dziwne. Oryginalne gino rossi? hm, no cóż - do buta należy nasikać. Ale może najpierw spróbuj złożyć reklamację...
-
qur
2008/08/10 21:19:32
Kominek, może jakiś dzień wolności dla skazańców? Kiedyś już była amnestia.
A co Ci szkodzi.
-
2008/08/10 21:32:36
Kominek!
Borze, otwieram bloga zobaczyc co nowego i
zamurowało mnie, przeszedł zimny dreszcz po plecach.Zwłoki...
Pamiętam tę kobietę z materiału filmowego krotko po ataku Rosjan.Lezała miedzy jakimis kratami i machała ręką w kierunku kamerzysty z błagalną miną.Więc jednak zmarła..
Mnie takie zdjęcia szokują, wywołują wstrząs estetyczny.A co z etyką?Moze i pokazywanie ludzkich zwłok nie narusza godnosci tych ludzi, ale dla mnie jest w tym cos nieprzyzwoitego.
if-you-can dostał bana?Jego pierwsze komentarze były interesujące.Z kazdym kolejnym zaczęły mnie irytowac.Przemądrzały jegomość.Ciekawe pod jakim nickem będzie teraz pisał? bo pewnie tu wróci
-
2008/08/10 21:40:59
oto kominkowy blog. pojawiają się nowe nicki (a może były tu od zawsze?), które zaczynają trochę bruździć. kominek w końcu podejmuje odważną decyzję i je wywala, z powodu złamania regulaminu. ale oto pojawia się Obrońca zbanowanych nicków, który zajadle atakuje kominka, niszcząc z zewnątrz i od środka Jego blog.
to tak w skrócie opis konfliktu gruzja-rosja. gruzja to kominek, oczywiście.
komin, czemu w takiej sytuacji chciałbyś lubić putina?

ps. poprawcie mnie, jeśli źle rozumiem istotę konfliktu w gruzji, a analogia jest kompletnie chybioną.
-
2008/08/10 21:46:01
To mój pierwszy komentarz...postaram się nie narazić nikomu :-).
Człowiek jest takim stworzeniem, że bez wojen i konfliktów żyć nie może. Przypuszczam, że pierwszą myślą homo sapiens było: jak walnąć kamieniem kolegę obok, aby on mi już nie oddał?. Jest pełno takich regionów jak Osetia, które chcą, aby uznano ich niepodległość lub autonomię. Flandria nie chce płacić na biedniejszą Walonię, Walonia nie chce być częścią Belgii bo woli Francuzów, Górna Adyga ma dosyć makaronu i chce autonomii, jak to dostanie pewnie zażąda niepodległości. Włochy to najlepiej całe podziabać i stworzyć kilka państw bo bogatsza część nie dogaduje się z biedniejszą. U nas choćby Śląsk, na razie mają Ruch Autonomii Śląska, ale kto wie może pewnego dnia zaskoczą nas jakaś partyzantką narodowowyzwoleńczą. Wkrótce ilość państw podwoi się, ilość konfliktów potroi a ja będę musiała od nowa uczyć się geografii. Powinno się zachować terytorialne status quo, bo jak tak dalej pójdzie to ja ogłoszę sobie autonomie mojej mieściny, bo nie podoba mi się Kaczyński.
Oczywiście podzielam zdanie reszty, że nieporozumienia powinno się rozwiązywać drogą pokojową (marzeń mi nikt nie odbierze).
-
2008/08/10 21:54:24
ja_czyli_karola,
w imieniu całej blogowej dziczy witam Cię na blogu. ja jestem psotny wiatr, ważę 62 kilo i pracuję w sklepie spożywczym, w dziale Warzywa i Owoce.
-
2008/08/10 22:00:41
4wymiar, czapla jest tylko przelotem, foka też się przemieszcza i wpadła tam na chwilę, więc obstawiam kompromis - zostały obie, bo co im zależy? :) poka fotę z rozwiązaniem.
to jak mały przedsmak zagadki kominka. pewnie znowu, jak zawsze, nie zgadnę, jakie jest rozwiązanie, bo prawidłowe potraktuję za zbyt oczywiste i będę kombinowała. jakby w tym była cała przyjemność. jestem sama dla siebie nieznośna w tej kwestii i jak sobie pomyślę, że jutro znowu to przeżyję... borze, aż żal.
-
2008/08/10 22:08:26
tymczasem kolejna relacja z mont france.
po spędzeniu nocy w jaskini, z punktu G ruszyłem w dalszą drogę. przy okazji muszę nadmienić, że warunki na stanowisku w jaskini były z początku dobre, ale z każdą minutą mojego tam pobytu zaczynałem odczuwać coraz większą wilgoć promieniującą ze ścian, a sama góra zdawała się wydawać złowrogie pomruki. starałem się być nieruchomym, bo każdy mój ruch wywoływał niemalże lawinową reakcję opisaną powyżej.
mocno przemoknięty rankiem wyruszyłem w górę. po siedmiu godzinach mozolnej wspinaczki gładką ścianą w znacznej ekspozycji (poprzedzonej dość długim trawersem jednego z filarów) znalazłem się w strefie chmur. zdaje mi się, że one nigdy nie odstępują nieukazanego jeszcze szczytu, a sama góra może okazać się wygasłym (lub wciąż czynnym) wulkanem. sam nie wiem, czy nie byłbym zawiedziony gdybym zamiast piramidalnej pryzmy szczytu zobaczył krater śmierdzący siarką. no, ale do topu jeszcze conajmniej dzień drogi, nie uprzedzajmy (mam nadzieję) faktów.
tymczasem zorganizowałem sobie nocleg w dość sympatycznej niszy na półce skalnej. wykopałem śnieżną jamę, nawet nie musiałem rozbijać namiotu. teraz jestem w strefie lodowca i jest zimno jak w psiarni, ale myśl o dalszej drodze mimo wszystko mnie rozgrzewa. poza tym skarpety, wiadomo. i nalewka babuni. nie jest źle.
tyle na dziś.
ostańcie z jajem.
-
2008/08/10 22:09:25
Malwa
Obstawiam, że to zdjęcie wygra world press photo lub uplasuje się w ścisłej czołówce.
Boję sie jutrzejszego trupa ale widac fotografia w tym przypadku jest kluczowa.
-
2008/08/10 22:23:50
Jezu, ale ciasto zjadlam, snikers sie nazywa, z bita smietana i kajmakiem i orzechami, bylo nieziemskie!
-
2008/08/10 22:26:47
ja.jajko
jestes niespelna rozumu, czy to taka niedzielna tworczosc? :D
canta
jadlem je, i ogromnie lubie
-
2008/08/10 22:28:23
stempel,
prawda, ze mozna pol kilo zjesc?
-
2008/08/10 22:29:37
stempel, o który post Ci chodzi? sprecyzuj.
-
2008/08/10 22:31:48
jajko
Twoja relacja z mont france. Wszyscy wiedza ze tam zasiegu Wi-Fi nie ma!
-
2008/08/10 22:34:21
a skąd wiesz, że nie ma? byłeś na mont france? no to nawijaj, to mi ułatwi akcję szczytową. lub decyzję o odwrocie.
-
2008/08/10 22:36:47
jajko
Pewnie Wulkan_France jutro się odezwie. Albo nie odezwie się, bo nie. Tymczasem łap skarperki na drutach własnoręcznie zrobione i gruby polar na który i tak nie zasługujesz:)

Ps. Nie szczytuj tak szybko, nie po to mont_france budowali;)
-
2008/08/10 22:37:49
jajko
Jak jesteś tak blisko nie rezygnuj. Ale to już było? będzie? Nie poddasz się.




















-
2008/08/10 22:38:19
canta, snikersa to chyba ten, no, proboszcz dawał. hę?
-
2008/08/10 22:38:33
uuuu, proszę skasowac.
-
2008/08/10 22:39:37
Ja uważam, że lepszy odwrót niż porazka. Jajko zwijaj manatki i w tył zwrot.....
Zamarzniesz mój Ty....:)
-
2008/08/10 22:42:19
stukrociu, oto dodałaś mi otuchy, skarpetki są przepiękne. ryli. lodówka polar trochę przestarzała, ale nic to. fajny dizajn i jest w niej cieplej niż na zewnątrz. a jakbym słabł, przeczekam depresję w jaskini.

klaudyna, live, wiadomo. tu i teraz.
-
2008/08/10 22:45:54
cieszę się, że zauważasz różnicę w odwrocie od porażki.
-
2008/08/10 22:47:35
klaudyna
to zdjęcie jest dobre, ale nie.Nie sądzę zeby było nawet wzięte pod uwagę.
Szokuje, ale nie przyciąga.Nie jest piękne w wyrazeniu smierci.
-
2008/08/10 22:52:01
jajko
Milcz kochanie jak do Ciebie mówię. Kupiłam Ci ładny polar, jest treny, skąd miałam wiedziec, że wzorów nie lubisz.I nie marudź, skarbonkę-świnę na specjalne okazje rozbiłam, a Tobie oczywiście nie spodobał się.
Zrobię Ci scenę na skalę kominkową ;)
Zabieram polar, zostań w samych skarpetach z reniferami. Marznij w tym śnieżnym ustępie skalnym.
I nie ciesz się tak, bo ja musiałam słownik wyjąć aby poczytać co to porażka, a co to odwrót. Śpij słodko i podmarzaj trochę od lodowca:)

Wojna jest głupia.
Wojna jest "be"
z wojny bogate państwa napychają się.
-
2008/08/10 22:53:25
Malwa
A ta plama krwi na twarzy. Poszukaj w większym rozmiarze. Zestawienie kolorystyczne jest inne niż zazwyczaj. I jeszcze nie wiadomo jaka to płec i te kontynuacje ( historyczne znaczenia) W tej chwili rozpatruje tylko obraz, nie dopuszczam do siebie własnych myśli.
-
2008/08/10 22:58:42
Dodam jeszcze od siebie, że nie ma nic pięknego w zdjęciach które pokazują śmierć, zniszczenie, zagładę. To katastroficzne wręcz jest, ja na takie zdjęcia nie potrafię, nie umiem patrzeć bez wkurzenia, bez łzy w oku, bez wczucia się w sytuację tej osoby.

Co czuja osoby które nie rozgrywaja politycznych gierek, a są pionkami?

Co czuja dzieci jak ich ojcowie leżą martwi?

Co czują żony jak widzą, że ich dzieci płaczą, bo nie mają już ojców?
-
2008/08/10 23:00:31
@ ma_lwa99
"Pamiętam tę kobietę z materiału filmowego krotko po ataku Rosjan.Lezała miedzy jakimis kratami i machała ręką w kierunku kamerzysty z błagalną miną"
- Ej, racja! Celne spostrzeżenie. Hujowa sprawa.
-
2008/08/10 23:01:36
klaudyna
mnie juz jest ciężko oceniac to zdjęcie i nie dopuszczac własnych mysli.Jestem "skażona" wiedzą na temat gdzie i w jakiej sytuacji zostało zrobione no i wiem, ze to kobieta.
Odbiór jest zupełnie inny, kiedy nic nie wiemy o okolicznosciach w jakich zdjęcie zostało zrobione.
-
2008/08/10 23:03:04
Dlatego mówię to zdjęcie wygra ponieważ panowie od wygranej lubią foty umierających. Dewianci.
-
2008/08/10 23:12:21
if-you-can
szkoda, że nie będziesz już tutaj komentował. nie mam nic więcej do napisania.
-
2008/08/10 23:13:30
czy potrafisz przedstawić genezę konfliktu gruzińsko-osetyńsko-rosyjskiego, ewentualnie wyjaśnić mi po kiego nasi zdychają w Afganistanie albo dlaczego uważa się Izrael za źródło turbulencji militarno-politycznych na Bliskim Wschodzie?
Mnie to interesi, choc na studiach tego nie miałam.:) Putina nie lubię, ale Sakaszwili sam se zrobił źle w niewiarygodnie absurdalny sposób.
Zdjęcie trupa ohydne i za nie nie dziękuję...:(

Kominku,
A czy Ty wiesz że...
Są aż cztery rodzaje Albańczyków? Włoscy Albańczycy, kosowscy Albańczycy, Albańczycy z północy Albanii i z południa Albanii. :) Ja nie wiedziałam. Dowiedziałam się wczoraj w Krakowie przy piwie. Podróże kształcą.:)
-
2008/08/10 23:35:01
makra, tos jednak miala fajny krakow, tyle wiedzy, no, ale wiadomo, tam zrodla nauki naszej...
o wojnie rosyjsko-gruzinskiej wole czytac tych, co sie ciut znaja na regionie, bo sama mam raczej slabe pojecie - za to o genezie konfliktu na bliskim wschodzie moge wiecej, historie izraela znam na wyrywki (te nowozytna of course lepiej)
-
2008/08/10 23:35:18
Idę nynac, ja córka jedynastu ojców europy i jednej afrykańskiej matki.
Szaremu w volvo : pl.youtube.com/watch?v=ueJisPpkzpY
-
2008/08/10 23:40:58
Witam
Wróciłam z wakacji i nadrabiam zaległości.
Wszystkich komentarzy z ostatniego tygodnia nie mam siły czytać, więc czy ktoś mógłby mi je streścić? Coś ważnego mnie ominęło? Mysza wrócił?
Tęskniłam za wami komentatorami :) i w prezencie jedna drobna fotka (tylko pamiętajcie, to nie nasza klasa więc nie komentujcie tego zdjęcia tendencyjnie) img528.imageshack.us/my.php?image=wakacje0007yc3.jpg

no i na koniec najważniejsze:
Kominku, kocham Cię
cmok
-
2008/08/10 23:45:51
aala,
Z perspektywy człowieka szczęśliwego, Kraków jest całkiem pięknym miastem.:) Zupełnie mi się odmieniło.:)

Co do tego, kto miał rację w wojnie Irak- USA, to podzielam poglądy Michnika - lepiej, że Saddama już nie ma i że Kurdowie nie są prześladowani. Nie dałabym sobie wmówic, że USA to zły okupant. Jestem jednak świadoma tego, że nie wszystkie działania USA są jawne i zgodne z głoszonymi przez Biały Dom poglądami.
Ciekawostką jest np. fakt, że od czasu wojny USA z Afganistanem produkcja narkotyków w tym kraju wzrosła kilkakrotnie, mimo olbrzymich nakładów na walkę z mafią narkotykową w tym kraju. I się zastanawiam, jaki to ma związek z faktem, że wspierana przez USA paryzantka Contras w Nikaragui w latach '80, była finansowana z handlu narkotykami, za pozwoleniem Stanów...
-
2008/08/11 00:09:07
Dzisiaj miałam przyjemność rozmawiać o konfliktach z dwiema bardzo sympatycznymi paniami. Obie są świadkami Jehowy i wytłumaczyły mi, że nie należy się bać, bo już niedługi i tak wszystko będzie pod rządem Pana, na całe tysiąclecie i Jehowa zaprowadzi porządek na świecie.

lol :)
-
2008/08/11 00:13:17
klaudyna
beczałam kiedyś przy tym kawałku jak dzika ...
szary z ogonkiem w volvo - brzmi lepiej ;)
-
2008/08/11 00:17:47
Kominotek przeczytać nie mogę. Na nic zmiana rozdzielczości, na nic ctr l- , Amjan już o to kiedyś pytał, ale jak pytał, to nie śledziłam uważnie odpowiedzi-pomocy.

psotny
uwielbiam Cię:)
najbardziej mi się podobał Twój koment (chyba pod poprzednią notką) tym pochylonym pismem, świntucho:))
-
2008/08/11 00:19:16
No kurwa tej, kominotki się rozjechały, bo wysłałem je z telefonu, ale teraz już wszystko powinno być ok.
-
2008/08/11 00:20:47
no
przyszłam i porządek od razu jest:)
-
2008/08/11 00:21:06
uważam, że Kominek jest tendencyjny. Osoby, które coś sobą reprezentują, są kasowane i usuwane. Zdaję sobie sprawę, czym grozi opinia, którą wyraziłam, ale dobrowolnie zdecydowałam się na ten krok. Pozdrawiam wszystkich, którzy ze mną rozmawiali. Było mi bardzo miło, móc z Wami popisać:)

teklunia
trzymaj się cieplutko:)

leniwa
pa babo:)

pomarańczowy struś
komentuj , bo dobrze to Ci wychodzi i słuchasz dobrej muzy:)
-
2008/08/11 00:21:19
magnes,
Tobie tam nie za dobrze bylo, cooo?
-
2008/08/11 00:27:38
canta
wyjazd dał mi trochę dystansu, momentami bywało naprawdę ciężko, kilka razy ostro walczyliśmy na wodzie, ale później wspaniale smakowała herbata z rumem :)
w zasadzie wszystko co napiszę będzie wyglądało blado w porównaniu z tym co przeżyłam
-
2008/08/11 00:27:44
A propos zdjęcia w kominotkach. Trup jak trup. Jakaś znieczulica mnie wzięła po tym wszystko co widziałem w telewizji, że zwłoki w tą czy w tamtą nie robią już na mnie wrażenia. Z drugiej strony, to dość przerażające. Że tak łatwo się zarabia na śmierci i cierpieniu. I jakie to jest popularne.
-
2008/08/11 00:29:32
magnesiatko,
ale wypoczelas jak trzeba?
-
2008/08/11 00:33:22
oficjalna,
To nie jest miejsce dla osób, które sobą coś reprezentują, mają coś ciekawego do powiedzenia i są na tyle fajni, że chciałoby się dla nich tu wracać. To jest miejsce dla debili. Nie pasujesz tutaj.
Ban dożywotni.
Won stąd, choć i tak wrócisz, bo takie mendy jak ty zawsze tu wracają.

kira,
Poruszyłeś ciekawy temat.
Mam nadzieję, że jest tutaj więcej osób ze znieczulicą. Przynajmniej jutro skupią się na zagadce, a nie na tym co poczują, gdy zobaczą fotki.
-
2008/08/11 00:33:55
canta
wypoczęłam :) a oprócz tego bardziej doceniam to co mam :)
po walce z silnym wiatrem na wodzie, cieszy mnie zwykłe siedzenie na krześle :)
-
2008/08/11 00:34:51
o rany, jak ja tego nie lubię..
:(
-
2008/08/11 00:35:16
magnes1,
BMI?


-
2008/08/11 00:35:35
Przyznam, że mam stresa przed tą zagadką. Boję się tego zdjęcia trupa. Możecie się śmiac, ale mnie już myśl o tym zdjęciu mrozi krew w żyłach.
-
2008/08/11 00:35:44
leniwa,
Cho, porozmawiajmy o tym:)
-
2008/08/11 00:36:22
makra,
Kochanie, wyluzuj, co ty nigdy zwisających jelit nie widziałaś?
-
2008/08/11 00:36:46
na początek przytul mnie do Twej owłosionej piersi i daj rękaw koszulki, bo muszę się wysmarkać..
-
2008/08/11 00:36:55
Kominku!!!
Boję się!!!!!:((
-
2008/08/11 00:37:34
leniwa
no i masz swoje porządki :/

Kominku
BMI mi nie wzrosło, ale od jutra i tak idę na dietę :)
-
2008/08/11 00:38:02
leniwa,
Przejdźmy może do tego etapu, gdy twoja głowa schodzi na dół.
-
2008/08/11 00:39:35
moja głowa nie ma nóg
ewentualnie cała mogę się zsunąć niżej:)

-
2008/08/11 00:40:51
Prawde mowiac nawet ja nie widzialam zwisajacych jelit... sama nie wiem...
-
2008/08/11 00:42:00
A, i śnił mi się ten trup w z piątku na sobotę. Kominek był mordercą i trzymał trupa kobiety w szafie, przepołowionego na pół. A ja go kryłam i przenosiłam te zwłoki z miejsca na miejsce, bo ciągle przyłaził jakiś hydraulik albo elektryk i myszkował po domu :( Ale to wina mojej Reisefieber.:)
-
2008/08/11 00:43:39
makra
no i dup i po zagadce kominkowej:)
-
2008/08/11 00:44:06
Zwisające jelita były w rambo - pikuś.
Bardziej przerażające jest to ze nie przygotowali jeszcze komentarza, w którym to ubolewam i wstydzę sie z nieznania rozwiązania.
-
2008/08/11 00:46:14
Z tymi jelitami to może trochę przesadziłem...:)
-
2008/08/11 00:47:55
Jak troche?
-
2008/08/11 00:48:49
A wyrwana grdyka gołą ręką będzie?
-
2008/08/11 00:49:49
Nie, ale będzie nóż przecinający wzdłuż pochwę.
-
2008/08/11 00:50:17
a ła :)))
-
2008/08/11 00:50:54
dobra, to ja wrócę koło czwartku. Nara!
-
2008/08/11 00:51:37
Kominku
tak, wiemy, makra nam napisała rozwiązanie
-
2008/08/11 00:51:55
makra, ty cykorze.
-
2008/08/11 00:53:27
widziałam taki horror, w którym wilkołak rozplatał facetowi brzuch, flaki na wierzchu, noc, zimno, flaki parują, no świniobicie w pełnej krasie a koledzy mu to pięknie poupychali z powrotem i kropelką, kurna, zakleili (bo to amerykańscy żołnierze byli)
a może to jest możliwe???

a to tak bez sensu w sumie, ale a propos flaków:)

-
2008/08/11 00:57:43
leniwa, ocipialas:D
-
2008/08/11 00:57:50
nóż przecinający pochwę..to takie alegoryczne dziewczęta! będzie morderstwo w afekcie jak nic-zraniona miłość, zdrada, zemsta itepe
(jak to dobrze włazić na kominka po północy:))
-
2008/08/11 00:59:30
canta
bardzo możliwe, ale mam to od dawna i powiadam Ci, że da się z tym żyć:)

film serio taki widziałam, faaaajny był..STRASZNY
lubię horrory
-
2008/08/11 00:59:37
leniwa,
takie rzeczy sie zdarzaja, niestety, ale ja tez zaczynam sie bac tej zagadki.
-
2008/08/11 01:01:41
makra
skoro masz zamiar wrócić w czwartek i w dodatku canta też się boi tej zagadki i ja też, to mam pomysł
może na te 4 dni się gdzieś przeniesiemy?
-
2008/08/11 01:02:12
magnes,
belzebubie, obecnosc obowiazkowa!
-
2008/08/11 01:03:30
Podczas porodu nacinają - może lekarzowi sie zjedzie ciut mocniej i w drugą stronę, tak przez przypadek :D Przed zgonem wycinałaby łechtaczki i kolekcjonowałby po kieszeniach:)

Ja sie nie boje treści zagadki - boje sie ze całkowicie polegnę błądząc gdzieś daleko od rozwiązania.
-
2008/08/11 01:03:33
Dziewczyny, nie uciekajcie!
Zmieniłem fabułę zagadki.
Bohaterami będą dwa pluszowe misie.
-
2008/08/11 01:03:52
canta
nie będzie tak źle, skoro flaki odpadły
a pochwa nam bliska, to mamy z górki:)

magnes
co to za cieniarstwo z Ciebie wyłazi?
-
2008/08/11 01:05:00
Pluszowe misie z nozami w pochwach.
-
2008/08/11 01:05:46
canta,
najgorsze, że ja po opisach morderstw, boję się chodzic po ulicy:) Wczoraj zabłądziłam na jakimś zadupiu zadupia w Krakowie o 2.00 w nocy i cały czas myślałam o sławnym mordestwie krakowskim sprzed lat, gdzie główną rolę grałą obdarta żywcem ze skóry dziewczyna.:)

magnes,
makra nie boi się niczego. Chyba.

Kominku,
Ale żeby tym misiom się nic złego nie stało na końcu, bo bedem płakac.:(
-
2008/08/11 01:07:32
leniwa
kilka dni temu walczyłam o życie, swoje życie i teraz już wiem że nic nie muszę :)
mogę robić co tylko zechcę, a w moim życiu najważniejsza jest szczęśliwość

zresztą widzisz? efekt już jest :) Kominek zmienił fabułę być może i Myś będzie miał panią Mysiową?
-
2008/08/11 01:08:14
makro,
Oczywiście, że nic się na końcu misiom tym nie stanie. Zgniłym zielonkawym misiom z larwami w oczodołach i żyletkami wciśniętymi w łechtaczki zwykle nic już złego się nie dzieje.
-
2008/08/11 01:10:10
Kominku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:((

Ja se załatwię zwolnienie od psychologa dla Kominka na tę zagadkę. I już.
-
2008/08/11 01:10:26
Kominku
wracam na mazury, tam nie miałam netu :)
-
2008/08/11 01:12:45
magnes
mam na Ciebie haka i go wykorzystam
jeśli chcesz samowolnie odpuścić sobie kominkową zagadkę, to nie jesteś godna zostać Iwonką;)
-
2008/08/11 01:14:46
leniwa
Kominek już mi gorsze przewinienia wybaczał :) wybaczy i tym razem :)
ale na wszelki wypadek jednak nie będę testować dobrej woli Pana i będę twarda (jak w trakcie sztormu na jeziorze Mamry) i zostanę :)
-
2008/08/11 01:15:50
makra,
zwolnienie od psychologa przyda Ci sie od wtorku do pracy.
-
2008/08/11 01:17:00
makra
weź się pozbieraj kobieto, bo ludzie patrzą!!!

(no jak to się image zimnej, rudej może sypnąć z powodu głupiej zagadki,no..)
-
2008/08/11 01:17:46
canta,
:( Moja żywa wyobraźnia to odchoruje na pewno:(

Chyba, że Kominek blefuje i na fotkach będzie po prostu przerażający cellulit Liszkowskiej.:)
-
2008/08/11 01:19:57
A wiecie, ze to tylko 19 godzin?
-
2008/08/11 01:21:35
canta
nie wiemy, bo miał być licznik, a nie ma.
-
2008/08/11 01:21:43
teraz nie będę myśleć o zagadce :)
teraz idę się cieszyć zwykłą rzeczą, czyli wygodnym łóżkiem z czystą pościelą, które się na dodatek nie buja :)
dobranoc :)
-
2008/08/11 01:22:25
leniwa,
ja nigdy nie widziałam na żywo trupa. A ile razy widzę na zdjęciu, to wstrzymuję oddech. Myśl o martwym ciele wytrąca mnie z równowagi. Nawet opis śmierci u Exuperego wydawał mi się STRASZNY. To jakaś fobia.
-
2008/08/11 01:24:41
makra,
a czytalas opisy zgonow u Tolstoja? Zaszczepily we mnie lek przed smiercia.
-
2008/08/11 01:26:45
canta
co Ty tam wymyślasz? ja tu nie będę siedziała 19 godzin, o nie, mam dość maratonów:)

makra
rozumiem
a ja, widzisz, jestem pewnie taka gruboskórna, bo woziłam swego czasu trupy do prosektorium na praktykach w medyku i jeszcze widziałam jak je składują jeden na drugim..
-
2008/08/11 01:27:30
leniwa,
jestes po medycynie?
-
2008/08/11 01:28:31
canta,
A w czym? Czytałam Annę Kareninę i Wojnę i pokój, ale takich opisów nie pamiętam, bp tp dawno było.
-
2008/08/11 01:28:48
canta
no to za duże słowo:)
zwykłe liceum medyczne a potem zupełna zmiana zainteresowań
-
2008/08/11 01:29:21
makra,
w nowelach, np. smierci Iwana Ilicza.
-
2008/08/11 01:30:25
leniwa,
ale tracheotomie pewnie dalabys rade zrobic?;)
-
2008/08/11 01:30:34
canta,
nie pamiętam czy w ogóle czytałam jego nowele, ale teraz to już na pewno nie przeczytam:)
-
2008/08/11 01:31:44
Z nowelek to śmierć Anielki mnie najbardziej poruszyła.
A teraz idę, bo nikt ze man nie gada i ten teges.
-
2008/08/11 01:32:15
canta
co widziałam, to moje, fajna szkoła, ale zabrakło rodzicom pieniążków na coś więcej
myślę, że dałabym radę (po paru głębszych:))
-
2008/08/11 01:34:37
abi
nie tylko Ciebie, moje dziecko nie chciało tego czytać za cholerę
-
2008/08/11 01:36:33
abi,
bo jesteś nowa i nikt Cię tu nie lubi.:) Nowe won!:)

W Gruzji jest 2000 świeżych trupów. Jezuniu. Jak to blisko do Polski a nasz prezydent jeszcze drażni Niedźwiedzia.
-
2008/08/11 01:36:35
leniwa,
po paru glebszych mogloby sie skonczyc wgladem rektalnym;)
Dobranoc gawiedzi, przed jutrzejszym bojem.
-
2008/08/11 01:37:20
haha ktoś uległ szantażowi :D
leniwa, nie chcesz wiedzieć, co sie będzie działo jak przyjdzie kolej na Lalkę.

A teraz poważnie czas na mnie.
Bawcie sie robale, tylko nie niczym ostrym hyhy. Dobranoc:)
-
2008/08/11 01:38:09
makra
(bo cię przeoczyłam) dla ciebie specjalnie życzenia niespokojniej nocy :)
-
2008/08/11 01:42:12
canta
och, to też widziałam i zapewniam Cię, że sobie bym z TYM z pewnością poradziła:)
na praktykach wypięty facet wyglądał nawet na bardzo zadowolonego, że mu tak zerkamy w pupę (stojąc obok proktologa:))

abi
"Lalkę" lubiłam, to może jej też podejdzie, ale "Harry Potter" to to faktycznie nie jest;)

dobranoc wszystkim
-
2008/08/11 01:45:20
ależ kosmiczna składnia..fajnie, że idę spać, bo żenua:)
-
2008/08/11 02:09:33
dobra, to i ja idem spac. Słodkich koszmarów.
-
2008/08/11 08:10:47
Każdy, kto oburzył się na określenie tej panny z kominotki grubą pipką, również okazuje "Bezczelność, naiwność albo brak znajomości Kominka." Tak jakby to było nienormalne, że Kominek grube nazywa grube, a kobietę pipką.
Kobieta z przekroczonym dopuszczalnym BMI, po zapoznaniu się z wiekszością tekstów mam nadzieję, wysyła zdjęcie Kominkowi z prośbą o ocenę. Może jest bardzo pewna siebie i kocha swoje ciało na tyle, że nie obchodzi ją zdanie Kominka. Ale w takim razie po co to zdjęcie..
-
2008/08/11 08:29:15
Zagadka z trupem... moja pierwsza komizagadka. I gdzie by tu wyslac rodzicow, zeby nie zajeli mi komputera?
-
2008/08/11 08:53:53
zagadka o 20, jakby nie mogła być o 10. I co ja będę cały dzień robić? A o 20 to ja idę spać.
-
2008/08/11 09:04:48
cięcie pochwy nożem? Co to będzie relacja z porodu czy co?
-
2008/08/11 10:06:39
nie doczytałam komentarzy do końca jeszcze, ale jeżeli intymnością jest dziś fakt grzybicy pochwy to dziękuję bardzo.
dla mnei intymność to mój mały świat, niekoniecznie związany z pryszczami czy ich brakiem i ukrywaniu się pod warstwą korektora.
dla mnei intymność to właśnie oświadczyny, narodziny, pierwsze słowo mojego dziecka i kieliszek wina w momencie, kiedy pierwszy raz od bardzo dawna jesteś wolna.
zastanawiałam się nad kwestią zaręczyn canty, wtedy jak to ogłosiła. doszłam do wniosku, że czasem szczęście, które się czuje jest tak wielkie, że chce się o tym całemu światu mówić.
oficjalna,
masz trochę racji. z tym dowartościowywaniem. przynajmniej ja widzę, jak niektórzy się starają przyciągnąć uwagę, zabłysnąć, zostać pogłaskanym lub jeszcze lepiej, pociągniętym za włosy. mniam:) sama też próbowałam:) ale potem zajęłam się życiem, a brak internetu zrobił swoje.
małpa,
powinnaś współtworzyć kominotki chyba:)
jajko i stokrotka,
Was jeszcze nie doczytałam, ale pozdrawiam serdecznie:)
-
2008/08/11 10:16:42
aha, gdzie tak tanio buty gino rossi można kupić?:)
-
2008/08/11 10:18:33
tańcząca
a może brutalnego gwałtu ?
-
2008/08/11 10:19:51
abixenus
ale Ci się marzy
-
2008/08/11 10:27:12
a teraz wreszcie na temat,
boję się wojen. babcia dużo mi opowiadała o wojnie, o tym co czuła, jak czuła i dlaczego jej tata musiał umrzeć w jakiejś szopie, a ona patrzeć na śmierć koleżanek.
przeraża mnie ubieranie w cyferki bólu i smierci i dodawanie do tego ideologii. przearaża mnie głupota ludzi. walczę czasem ze sobą, żeby nie zamykać się w moim małym świecie, bo czasem strach co na zewnątrz.

oficjalna, kurcze, będzie mi Ciebie brakować. w życiu bym tego nie odkryła, gdybyś zbanowana nie została

-
2008/08/11 10:40:20
zapomniałam, ze miałam opowiedzieć mój sen, jeszcze tak dziwnego, jak żyje nie miałam. Dodam też, że nie oglądałam żadnego filmu akcji ani nie grałam w żadną grę ani nie czytałam książki o zbliżonej fabule.
Jestem na jakiś torach kolejowych. Nagle ktoś mówi, że na Polskę najechali agresorzy. Odwracam głowę, patrzę a tu tabun zamaskowanych, ubranych w czarne, długie tuniki i z zakrytymi twarzami, widać tylko oczy, na czarnych koniach jacyś kurde chyba ninja. Wszyscy mieli miecze, ale takie jak w grze Prince of Persia, może ktoś wie. Nie wiem jak to się stało, ale ja, taki wielki tchórz włączyłam się do walki. Było duże zamieszanie i udało mi się zdobyć jeden z tych mieczy. Zamachnęłam się zza głowy, aby ściąc jednego z tych żołnierzy i odcięłam sobie dość spory kawałek skóry na potylicy. I jakoś tak mnie nawet nie bolało. W każdym razie, walczyłam z tymi najeźdzami i dużo krwi było. Potem jakbym rozmawiała z jednym z ich przywódców. A wszystko działo się na torach kolejowych i jakimś peronie. Następnie widziałam jakieś dwie kobiety, które przewodziły tej armii, ale były to polki (dość wiekowe:) i wszyscy się cieszyli, bo okazało się, że okupanci się poddali. A ja byłam bardzo dumna z mojej pamiątki z wojny w postaci odciętego kawałka potylicy.
Ps. Sen miałam przed informacjami o walkach w Gruzji i pojawieniem się zagadki kryminalnej u Kominka
-
2008/08/11 10:44:46
nawet i dobrze się złożyło, że teraz mi się przypomniało o tym śnie. Adekwatny do tematu notki.
-
2008/08/11 11:08:10
Jeśli chodzi o medale to szanse mają wioślarze, siatkarze i może ktoś tam jeszcze błyśnie. Nie więcej niż kilka medali nasi przywieźć powinni. Natomiast wojnę rusko - gruzińską wygra USA rzecz jasna :)
-
2008/08/11 11:10:40
-
2008/08/11 11:17:42
:) teraz tylko czekac, az poleje sie krew. Czy na sali jest jakis lekarz? Ktos pamieta link do regulaminu?
-
2008/08/11 11:21:02
marcinlbn18,
jesli chcesz, by Twoj komentarz przeczytal ktos wiecej niz tylko iwonka:
kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
-
2008/08/11 11:21:03
jednym okiem przeleciałam komentarze-noże, jelita, pochwa...miłego rozwiązywania.
-
2008/08/11 11:35:09
tańcząca
masz sny pojechane jak ja - byłam kiedyś dziewczyną Kratosa z God of War - ten to dopiero miał miecze i wypaśną klatę :D
-
2008/08/11 11:44:50
4wymiar, skubana foka popsuła mi wizję świata w pokoju.
ale nie powinnam się dziwić. w końcu foki rzondzom. uh uh :)

ps. leżę na biurku i sobie myślę, patrząc na listę spraw do załatwienia "jak mi się kruwa dziś nic nie chce"

nóż w pochwie. to jest to. a potem dobry, mocny masaż całego ciała.
-
2008/08/11 11:46:18
jak dotad nie mialam nic do powiedzenia na temat dziewczyny szukajacej potwierdzenia swej atrakcyjnosci u kominka. Faktycznie po przeczytaniu wiekszosci notek nigdy bym na cos takiego nie wpadla. Ale nie jestem pewna, czy kazdy ma taka swiadomosc jak wyglada. Mi sie wydawalo, ze jestem ok do czasu, gdy brat mi powiedzial, ze mi "dupa urosla". Podziekowalam bratu i spojrzalam na siebie innymi oczami. Na szczescie otaczaja mnie ludzie, ktorzy sa szczerzy. Moj chlopak mowi, ze jestem piekna, ale moglabym pocwiczyc. No i polazlam na ta silownie.

odnosnie snow i mieczy:
dawno temu snilo mi sie, ze walcze z mama na miecze. To byl dlugi i zaciety pojedynek. Weszlysmy na wieze walczac. Potknelam sie i spadlam. Lezalam, nie moglam sie ruszyc. Mama zeszla w tym czasie, stanela nade mna i z zamachem wbila mi miecz w brzuch.
-
2008/08/11 11:57:36
leniwa,
Przypomnij sobie regulamin. Zwłaszcza pkt. 2.
I pamiętaj o nim zanim znowu wpadniesz na pomysł krytykowania moich fanek.
-
2008/08/11 12:10:45
tańcząca
Powiedziałabym, że sen mówi o nadchodzących zmianach w Twoim życiu, bo obecnym jesteś już nieco znudzona. Jeśli władałaś mieczem, to znaczy, że chcesz się odciąć od kogoś, czegoś. Ostro się czemuś sprzeciwiasz. Atakujesz całą siłą w celu wprowadzenia ważnej zmiany, zdobycia kogoś, kto kieruje się innymi kryteriami, chcesz przełamać opozycje. Jeśli ucięłaś sobie kawałek głowy (jakkolwiek śmiesznie to brzmi:)) to Ty w tym konflikcie też nie będziesz się do końca kierowała rozsądkiem. Dwie kobiety w śnie symbolizują relacje partnerskie, rodzinne i być może na tym poziomie będą zachodzić zmiany.

Ninja, wojsko, siły zbrojne zapowiadają najczęściej nadchodzącą chorobę i mobilizację organizmu do walki z nią.

Kominek
Przypomniałam, dziękuję:)
Moim zamiarem nie było urażanie kogokolwiek. Wyraziłam swoją opinię w podobnym chyba tonie jak Arkadia. Szkoda, że inaczej to odebrałeś.
-
2008/08/11 12:30:14
Matyldo
Pozdrawiam wzajemnie. Jak Twój taras? Przyozdobiłaś go tak jak chciałaś?
A jajko, to pewnie zamarzł, bo zostawiłam go tylko w samych skarpetkach na jakimś śnieżnym ustępie ;)

Wspomniałaś o opowieściach z czasów wojny. Ja znam sporo takich historii. Miałam dziadka który walczył jako partyzant, babcię która uciekała niejednokrotnie przed Niemcami, opowiadała jak robili przeszukania w ich domu.
Drugi dziadek siedział z kolei w więzieniu, bo był podejrzany o partyzantkę. Babcia ze strony mojej mamy z kolei opowiadała mi jak wyglądały łapanki, jacy byli ss-mani, uratowała Żyda. Kurcze, strasznie ciężko mi jakoś o tym pisać.
-
2008/08/11 12:32:48
Ja tam nie mam zdania na temat kominotki. Jak chciała zapytac, to zapytała, chciał odpowiedziec, to odpowiedział. Nie ma się czym ekscytowac ani krytykować, z tym, że skoro to już zostało podane do publicznej wiadomości, to krytykowane będzie.:)

Pan dzis srogi, lepiej zejść z ócz.
Dzień dobry Panu i reszcie.:)
-
2008/08/11 12:33:01
leniwa
widzisz, jak porządki, to porządki :)

Komiku
wyspałeś się? masz dobry humor? czy wreszcie jakaś pipka z czwartego pokolenia zrobiła ci loda zaraz po przebudzeniu?
-
2008/08/11 12:34:37
Tak makra, jesteś stara - lepiej zejść z oczu :) won! :)
-
2008/08/11 12:35:16
makra
Bardzo mi się podoba Twój brak zdania:)

magnes
Jak to się mówi-"jak nie przed dobrym"
do tej pory się telepię:)
-
2008/08/11 12:35:46
Chciałam zgłosić, że kilkakrotnie chciałam "puścić" komentarz i nie mogłam. Pokazywał mi się komunikat, że niewłaściwe hasło.
Na 100% wpisywałam poprawne.

magnes
Dlaczego "pipka", a nie jakaś fajna laseczka?
-
2008/08/11 12:37:39
Matyldo
Pozdrawiam wzajemnie. Jak Twój taras? Przyozdobiłaś go tak jak chciałaś?
A jajko, to pewnie zamarzł, bo zostawiłam go tylko w samych skarpetkach na jakimś śnieżnym ustępie ;)

Wspomniałaś o opowieściach z czasów wojny. Ja znam sporo takich historii. Miałam dziadka który walczył jako partyzant, babcię która uciekała niejednokrotnie przed Niemcami, opowiadała jak robili przeszukania w ich domu.
Drugi dziadek siedział z kolei w więzieniu, bo był podejrzany o partyzantkę. Babcia ze strony mojej mamy z kolei opowiadała mi jak wyglądały łapanki, jacy byli ss-mani, uratowała Żyda. Kurcze, strasznie ciężko mi jakoś o tym pisać.
-
2008/08/11 12:38:32
wulkan
Miałam dokładnie to samo, kiedy chciałam dziś sprawdzić pocztę. Hasło na 100% poprawne, a dostaję komunikat, że błędne. Już się zaczęłam podejrzewać o galopującą amnezję:)
-
2008/08/11 12:38:58
abi,
sama jesteś stara!

leniwa,
stara jestem, to się nauczyłam, że zdanie należy mieć takie, jakie mieć należy a w razie wątpliwości poczekac na ich wyjaśnienie.:)))
-
2008/08/11 12:40:09
wulkan
bo to 4 pokolenie się słabo stara, co Kominek wykazywał kilkakrotnie :)
mnie też się problem z hasłem pojawił ale już go nie ma
-
2008/08/11 12:42:25
makra
To niesprawiedliwe! Ja też jestem stara a wiedzy tej nie posiadłam..może przefarbowanie na rudo mi nieco pomoże:)
-
2008/08/11 12:44:53
leniwa,
jestem stworzona żeby pracowac dyplomacji. Najbardziej dla Rosji albo Chin, to mogłabym se pokozaczyc czasami.:)
-
2008/08/11 12:45:53
makra
ej no, przecież jako komentatorka jesteś stara- nie masz co wypierać sie swojej przeszłości
-
2008/08/11 12:46:19
Sprawdzam, czy już w porządku.
-
2008/08/11 12:48:26
abi,
jestem tu stara i jestem z tego dumna:) Dzięki temu do dziś nie mam bana i, kto wie, może uda mi się tu dożyc emerytury:)
-
2008/08/11 12:54:05
wulkaniczna stokrotko,
na tarasie trzy małe kwiatki i ikeowy fotel:) do tej pory w kartonach, ale lepiej mi niż w pałacu. w końcu widzę pałac kultury. i blue city. i w ogóle wszystko widzę teraz lepiej, aż się dziwię,że do tej pory taka ślepa byłam:)
bądź dobra dla jajka. chociaż jakąś czapkę mu prześlij, zamarznie. a szkoda go trochę
-
2008/08/11 13:01:08
m.matylda,
kiedys tez mieszkalam blisko blue city. Najlepsza pizza w miescie jaka jadlam jest u Gutka na Solipskiej. Wypiekana w piecu na drewno. Mniami!
-
2008/08/11 13:06:36
svary,
nie mieszkam na ochocie. ale mam balkon na wysokim 11 piętrze i z mojego mokotowa wszystko widać:)
niedaleko bluecity jest za to fajna grecka knajpka
powiedz, kochana, czy Ty tak jak ja z tą Tori czy dużo bardziej:)


-
2008/08/11 13:13:45
m.matylda,
na tyle by wziac urlop i wydac kupe kasy na lot do Polski na kilka dni, by pojsc na koncert :).
-
2008/08/11 13:24:45
Matyldo
Znam kilka osób które w końcu założyły okulary i dzięki nim pozbyły się "ślepoty";)
Kup sobie jeszcze taką koneweczkę w ikei do tych kwiatuszków. Koniecznie jakiś iglak kup.

A jajko_rozkoszne_jest, więc prześlę mu taką ;)
www.alpinus.waw.pl/strona.php?p=2&_sec=product&_pID=1860&_waID=43199&_cID=1#prodNazwa
-
2008/08/11 13:33:51
Milego dnia. Wracam do rodzicow, ktorzy do mnie przyjechali z wizyta. Musze cos wykombinowac, zeby byc tu okolo 20.00.

matylda,
nie ma to jak fortepian :) zazdroszcze Ci, ze umiesz na nim grac. Musze tez cos wykombinowac, zeby sie nauczyc. Jak narazie mecze poreczna gitarke. Hendrixa tez kocham!
-
2008/08/11 13:40:27
svary,
gram gorzej niż kiepsko:) za to bardzo dużo słucham. bardzo bardzo dużo. bardzo bardzo bardzo:)
jak przyjedziesz do wawy, daj znać. zrobimy sobie zlot fanów tori:)
wulkan,
z Tobą sobie bym też jakiś zlot zrobiła. może fanek monnari, co?:)
super czapa. jajko może się przestać o uszy martwić. tylko niech w ręce chucha:)
-
2008/08/11 13:55:57
Nie wiem, czy będę o 20.00 na otwarciu zagadki. Chyba nie było określone do kiedy piszemy rozwiązania?

matyldo
Znak rozpoznawczy spódnice w kolanko :)
O ile się nie mylę, to szydełkujesz, może zrób rękawice dla jajka:)
-
2008/08/11 14:03:10
100krotka
witaj, jakby co to ja bede o 20.00 i przeczytam zagadke za ciebie:)

sponsor zniknal, czyzby zmiany?
-
2008/08/11 14:08:39
masseuse
Witaj :*
Przeczytaj i podaj prawidłowe rozwiązanie za mnie. Wyślę Ci moje hasło;)
-
2008/08/11 14:11:03
100krotko
nie ma problemu, na wybory miss sie nie wybieram:)
-
2008/08/11 14:15:05
masseuse
Ja nie wybieram się, bo w kompleksy wpadam po takich spektaklach:)
Ale wiesz.....no głupio tak nie podać prawidłowego rozwiązania, a najczarniejszy scenariusz jaki jestem w stanie wymyśleć to taki, że wszyscy zgadli, a ja nie ;)
-
2008/08/11 14:17:37
(pierwszy mój komentarz)
A po co znać przyczynę wojny, która toczy się gdzieś daleko, właściwie nikt nie wie po co ona jest. Moim zdaniem to jest ważne tylko dla ludzi naprawdę się tym pasjonujących, dla żołnierzy itp.

Nie rozumiem tez fragmentu o tym "po której stronie jestem w tych konfliktach"... To jest założenie... że Irak jest zły- taki jest stereotyp, tak samo z Rosją.
To jest ignoracja, bo ktoś nawet nie wiesz kto może lubić Irak, czy Rosję. Ale Ty i tak masz to gdzieś, bo myślisz tylko i wyłącznie o sobie.

No cóż, pozdrawiam serdecznie (;
-
2008/08/11 14:26:41
psychiczna,
To jest ignoracja, bo ktoś nawet nie wiesz kto może lubić Irak, czy Rosję. Ale Ty i tak masz to gdzieś, bo myślisz tylko i wyłącznie o sobie.

Oho, muzzy comes back.:)
Trzeba mieć tupet, żeby w pierwszym komentarzu na czyimś blogu zarzucać Autorowi ignorancję. I skąd możesz wiedzieć, co Kominek ma gdzieś, po której stronie konfliktu by się opowiedział i o kim myśli? Zaleciało ignorancją.
-
2008/08/11 14:35:52
Psychiczna
Witaj
Wydaje mi się, że ludzie mają taką potrzebę, żeby wiedzieć kto ma rację, kto jest dobry, a kto jest zły. Oglądając film np. zawsze wyrabiamy sobie opinię na jakiś temat. Jak byłam małą dziewczynką zawsze pytałam taty: tato, kto jest dobry, a kto zły, kto ma rację? Szczególnie filmy o Indianach dziwiły mnie, bo mieli drastyczne metody zabijania. Mój tato powiedział mi kiedyś, że Indianie mają zawsze rację.

W przypadku konfliktów zbrojnych jednoznaczne opowiedzeniem się na korzyść którejś ze stron bywa czasami trudne chociaż ja chciałabym widzieć, że coś jest białe, a coś czarne.
-
2008/08/11 14:45:41
"Ignorancja - nieznajomość czegoś, brak wiedzy, nieuctwo."
[Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003]

psychiczna
miło było Cię poznać :)
-
2008/08/11 14:47:13
Jezuniu, niedobrze mi od tych banów a chyba następny się szykuje..
-
2008/08/11 14:49:23
leniwa
Ja też jakaś wystraszona jestem;)
Nie dajmy się zwariować, to nie nasza wojna;)
-
2008/08/11 14:49:31
magnes,
Kominek - nieuk.:) Hie, hie, hie.:) Coś jak zimny lód albo szczere rude:)

leniwa,
Bany są zawsze słuszne i właściwe.:) Do tego seksowne, jak strzały Legolasa:)
-
2008/08/11 14:49:42
leniwa
lepszy ban niż nóż w pochwie :/
-
2008/08/11 14:50:20
gorący lód. Auć!!!
-
2008/08/11 14:54:04
Borzee jak dopsz tu wrócić....
Milion lat Kominka nie czytałam (jakieś 4-5 dni) i aż spuchłam cała z tego braku

A tak poza tym jestem ignorantką i wkurzają mnie te wojny bo szare człowieki i tak mają gie do powiedzenia...więc czemu panowie głowy państwa itd sobie partyjki pokera o surowce nie urządzą? Byłoby mniej ofiar:)
-
2008/08/11 14:54:38
makra
ty szarowłosa muzo kominkowa :)
z wielką starannością napisałam definicję ignorancji w cudzysłowie i podałam źródło, aby nikt nie miał wątpliwości, że to nie moje słowa
-
2008/08/11 14:54:55
makra
ban! za obrazę kominka!
:))
-
2008/08/11 14:57:00
leniwa, magnes
ja nie chciałam! to niechcący! :(((
-
2008/08/11 14:57:50
leniwa
makra powinna dostać bana nie za obrazę Kominka, a za porównanie go z lodem. Pana się z lodem nie porównuje, Panu się loda robi :)

A Ty też uważaj, imię Pana z dużej litery pisz :)
-
2008/08/11 14:58:42
magnes
żyję w ciągłym strachu, a Ty mnie tu jeszcze dobijasz
przestałam ostatnio banany kupować, bo mi jakoś ciężko to słowo wyartykułować a jak córka mówi-"mamo zrób mi turban z ręcznika", to padam na podłogę, przyjmuję pozycję embrionalna i ssę kciuk..
-
2008/08/11 15:01:20
leniwa
jeśli chcesz samowolnie odpuścić sobie kominkową zagadkę, to nie jesteś godna zostać Iwonką;)
to Ty mnie dobijasz :)
-
2008/08/11 15:05:25
magnes
Ty mnie przerażasz, rośniesz w siłę z tym banowaniem;)
Z delikatnego magnesiątka przeistaczasz się w magnes_banerka ;)
-
2008/08/11 15:07:45
magnes
niedługo kominek i iwonki nie będą potrzebne, bo się same nawzajem wybanujemy:)
-
2008/08/11 15:08:55
stokrotka
właśnie wróciłam z prawdziwej męskiej wyprawy i walczyłam o życie z żywiołem. Takie wydarzenia zmieniają człowieka, o przepraszam, zmieniają kobietę :)
A tak na marginesie to podoba mi się bardzo notka o szantażu emocjonalnym :) ta notka szubko trafi do klasyki tego bloga.
-
2008/08/11 15:10:53
I będzie wojna na bany. Kto kogo pierwszy zaskoczy ;)
Wojna banerowa się szykuje, wszystkie chwyty dozwolone, bo z wojną, to tak jak z miłością ;)

magnes
Eeeee tam, mi bardziej podoba się wojenna notka ;;;)
-
2008/08/11 15:13:24
stokrota,
ja bym chciała poznać poglądy Kominka na wymienione przez niego konflikty. Znów napisał tak, że nie wiadomo, co myśli. :( Mógłby choć w komentarzach się ujawnić, no!
-
2008/08/11 15:17:15
leniwade
bardzo Ci dziękuję za dogłębna analizę mojego snu. A już miałam nadzieję, że sen się spełni w całości i chociaż raz wykaże się walecznością :)
-
2008/08/11 15:25:39
Moim zdaniem w przypadku konfliktów zbrojnych, sympatyzuje się bardziej ze stroną napadaną niż z agresorem, chyba że agresor ma solidne powody do napadania na kogoś.
Rzeczywistość jednak rzadko bywa czarno-biała i często nie jesteśmy w stanie określić kto jest agresorem, a kto stroną napadaną, oraz czy powody agresji są wystarczająco silne aby uzasadnić wystąpienie konfliktu zbrojnego.

Tak naprawdę najczęściej jesteśmy w takich kwestiach ignorantami, bo niby co nas to obchodzi jeśli gdzieś na świecie giną ludzie, jeśli jest to jakieś xxx km od nas.
Jednym z wyjątków jest Tybet. O Tybecie wszyscy wiedzą, że to Chiny są beee. Ciekawe dlaczego w tym jednym przypadku prawie każdy ma jakąś podstawową wiedzę, a o pozostałych konfliktach nie wiemy prawie nic
-
2008/08/11 15:27:38
makro
Aha, też jestem ciekawa.
Udzielił dyplomatycznych wypowiedzi. Wojny, polityka to śliski grunt i trzeba tak manewrować aby się nie przewrócić. Pewnie podobnie ma się sprawa z wypowiedzeniem Pana w kwestii konfliktów.
-
2008/08/11 15:31:20
magnes,
To nie jest tak, że nie wiemy nic. Ja się pod tym nie podpiszę! Żadne "my". Przeraża mnie, gdy ktoś mówi "nie interesuję się" "nie wiem", "nie dotyczy/nie obchodzi mnie". To dla mnie na tyle ciekawe, że nie akceptuję w swoim otoczeniu ludzi, którzy do poznania nie dążą.:)))

stokrota,
można założyc, że Kominek, jako inteligentny człowiek, ma inteligentne poglądy. Czyli oczywiście takie, jak KAŻDY z nas. :))
-
2008/08/11 15:32:06
W pokoju panuje półmrok, w powietrzu unosi się delikatny zapach bergamotki, a z głośnika płynie hipnotyzujący głos Franka Sinatry. Smukła dłoń sięga do przepastnej szafy i wyciąga pomięty prochowiec.
- Wciąż pasuje - mruczy kobieta z uznaniem do swojego odbicia w lustrze i stawia kołnierz - BMI od roku bez zmian.
Tak, to już prawie rok minął, od kiedy prowadziła ostatnią sprawę. Znajomy dreszcz przebiega po jej karku na myśl o kolejnym zadaniu i schodzi niżej wzdłuż kręgosłupa.
- Wracamy do akcji stary przyjacielu - szepcze, a w zielonych oczach pojawia się szalony ognik - tym razem też nie damy się przechytrzyć.
-
2008/08/11 15:37:22
makra
Masz rację, uogólniłam i zapewne mogło to być krzywdzące dla "badaczy rzeczywistości".
Ja sama jestem takim badaczem, choć w zupełnie innych dziedzinach rzeczywistości. Jednakże musisz przyznać, że zastanawiające jest jak różnicuje się wiedza większości społeczeństwa w przypadku różnych konfliktów. Czyż nie?
-
2008/08/11 15:39:19
makro
Hipotetycznie brzmi nieźle :)

Z drugiej strony już widzę tekst na niebieskim polu "Nie mam poglądów jak KAŻDY tutaj. Wy macie zryte mózgi" ;)
A teraz pomodlę się abym bana nie dostała;)

detektyw_sekutnico
:)))
-
2008/08/11 15:42:14
magnes,
Najbardziej interesują nas najbliższe konflikty, największe lub najbardziej medialne. Chętniej czytamy o tym, co w Europie, na Bliskim Wschodzie niż w Ameryce Południowej.
Nie wiem, jaki ustrój panuje w Panamie, kto jest przywódcą w Kambodży. No po prostu nie przyswajam tych informacji.

stokrota,
Właśnie o to chodzi, że nikt z nas nie ma tu poglądów, jak każdy z nas...
-
2008/08/11 15:43:48
w celu ujawnienia swej prawdopodobnej ignorancji postanowiłam przedstawić Wam swój punkt widzenia na "wojnę o demokrację w Iraku" - chodzi o to aby kontrolować kto wygra wewnętrzną walkę o władzę, ponieważ nowe demokracje są zbyt słabe aby utrzymać się dzięki woli ludu, który o wyrażaniu swej woli wie tyle ile my o kominku czyli nic.
Czasem mam wrażenie, że USA musi od czasu do czasu powalczyć gdzieś "o demokrację" bo to im stabilizuje gospodarczo kraj.
Dziękuję za uwagę.

ml, czapla uciekła, bo małej lwicy morskiej przybył na pomoc tato - spory był z niego sojusznik :)
img413.imageshack.us/img413/6890/1010001vt9.jpg
PS. czapla też jest na tym zdjęciu, hehe.
Pozdrawiam
-
2008/08/11 15:44:48
stokrota,
Ale równoczesnie każdy uważa, że on i jego poglądy są inteligentne, co najmniej tak jak Kominek:)
-
2008/08/11 15:48:13
Wydaje mi się, że ludzie mają taką potrzebę, żeby wiedzieć kto ma rację, kto jest dobry, a kto jest zły

No owszem, ale nie wszyscy. Każdy ma przecież inne zainteresowania i potrzeby.

skąd możesz wiedzieć, co Kominek ma gdzieś

nie mam pojęcia co Kominek ma gdzieś.


Pozdrawiam (;
-
2008/08/11 15:52:46
psychiczna
jedna drobna uwaga: "my" tutaj nie lubimy jak ktoś stawia emotki w drugą stronę,
a tak w ogóle to się "nas" nie bój, tylko czytaj regulamin ze zrozumieniem, a nic złego Cię tu nie spotka :)
-
2008/08/11 15:54:02
4wymiar
Dokładnie. W usa recesja, a wiadomo, że najlepszy biznes jest z handlu bronią, później narkotyki i inne używki. Trzeba jakoś pomóc swojemu państwu kosztem innych narodów.

makro
W kwestii politykowania zdaję się na tych inteligentniejszych ode mnie:) No może inaczej - mądrzejszych ode mnie w tej kwestii. Potrzebuję tłumacza, guru, wodza, przewodnika ;)

psychiczna
Oczywiście, że tak, dlatego ja nie napisałam, że wszyscy ludzie mają taką potrzebę. Napisałam, że ludzie :)
Nawet z tutejszych komentarzy można wydobyć to, czy komuś jest obojętna wojna "gdzieś tam" i obojętne jest kto ma rację w konflikcie.

magnes
Boję się Ciebie. Obiecaj, że nie zrobisz mi krzywdy;)
-
2008/08/11 15:56:01
magnesiku,czy w regulaminie jest mowa o tym w która stronę mają byc stawiane emotki czy to jakies wasze wewnętrzne prawa niezgodne z prawem pańskim?
-
2008/08/11 15:57:46
zapomniałam dodać (: przynajmniej nie ma rytyny w stawianiu emotek
-
2008/08/11 15:57:56
magnes,

Jak to "my" nie lubimy odwrotnych emotek? Ja jestem z nimi emocjonalnie zwiazana i swiata na opak bede bronic do ostatniej kropli krwi, no niech to gnom od nogi stołowej! Ja rękawice rzucę i na udeptaną ziemię zaciągnę za włosy!. No.
-
2008/08/11 15:58:00
rutyny hehe
-
2008/08/11 16:01:06
stokrotka
Tobie nawet gdybym chciała, to nie umiałabym zrobić krzywdy, masz zbyt piękne płatki :)

abigail
kwestia emotek była kiedyś poruszana w dyskusji i większość komentatorów woli klasyczny wygląd. Z tego co pamiętam, Pan się w tej sprawie nie wypowiedział jednak pamiętaj, że oprócz Pana istnieje tutaj jeszcze KWA, choć wśród nas są zielonoocy odmieńcy z idealnym BMI ;)
-
2008/08/11 16:01:25
Nie było mnie kilka dni i przeleciałam komentarze szybko i wybiórczo. Oświećcie mnie, bardzo proszę, za co if-you-can dostał bana? :( Przy okazji wyrażam też nadzieję, że zdjęcia i zagadka będą jeszcze w piątek lub sobotę, bo znów będę odcięta od sieci przez ten tydzień.
-
2008/08/11 16:03:03
magnes
Tak informacyjnie :)
Mamy zreformowany regulamin. Teraz jest jeszcze trudniej przeżyć.
W kominotce Kominek zamieścił nowy regulamin, w razie gdybyś jeszcze do niego nie dotarła.
-
2008/08/11 16:07:25
stokrotka
zapoznałam się już wcześniej z nowym regulaminem i zmian nie jest, aż tak wiele, jednakże było mi bardzo miło przeczytać, iż Kominek zauważył rolę stałych komentatorów na swoim blogu do tego stopnia, że aż umieścił tą kwestię w regulaminie. To takie słodkie :)
-
2008/08/11 16:08:33
psychiczna,
to po co piszesz, co Kominek ma gdzieś, jak potem przyznajesz, że nie wiesz, co ma gdzieś. Prowokacja zupełnie bez sensu.

gacie,
if-you-can dostał bana za złamanie regulaminu, czyli widocznie mu się tu zaczęło nudzić. Poza tym po co wspominać martwych, skoro jest tylu zywych?;)
-
2008/08/11 16:13:07
makra
wybaczmy psychicznej, ona jest tutaj nowa, a pamiętaj słowa Pana o tym że każdemu trzeba dać szansę (prawie każdemu)
nigdy nie wiadomo, może psychiczna będzie nowym hitem na miarę nishki lub amjana lub pewnej Makry Magdaleny, nigdy nie wiadomo, trzeba być cierpliwym...
-
2008/08/11 16:14:28
magnes,
najpierw to niech odwoła ignorancję Kominka, potem może robić karierę do woli.
-
2008/08/11 16:14:45
Że za złamanie regulaminu, to się domyśliłam, chodziło mi o konkrety. A poza tym czasami jeden martwy wnosił więcej niż kilku żywych :)
-
2008/08/11 16:19:15
magnes
Kogo ty stawiasz w rzędzie z amjanem? Toż to dla niego ujma...
Dzieńdorby :)
Ćwiczmy szare komórki, ćwiczmy! Dwudziesta juz się zbliża!
I kurde kto wymyślił te odwracanie emotikon! Co wy arabowie jesteście? To alabala! Chociaż podejrzewam, że jesteście polakami. Tak więc:
W alfabetach opartych nałacińskim piszemy od lewej do prawej! Np. ;), a nie (;
-
2008/08/11 16:19:48
gacie,
Gdyby Kominek sobie zyczył, żeby martwi byli żywi, to by byli żywi a nie martwi. W jakimś stopniu wspominanie tych, których raczył delikatnie wyprosić, uważam za nietaktowne wobec gospodarza. Sama bym nie chciała, żeby mnie tu ktoś wspominał po zbanowaniu.
-
2008/08/11 16:20:15
makra
przyznać się do pomyłki potrafią tylko najmądrzejsi (choć oni z definicji się nie mylą)
-
2008/08/11 16:23:18
stokro, jak na mój gust to chodzi o ustalenie relacji gospodarczych na preferencyjnych (dla USA) warunkach. W końcu taki każdy kolejny, wdzięczny za wprowadzenie demokracji, kraj to potencjalny rynek zbytu.
Dziękuję, oddalam się z bólem :)
-
2008/08/11 16:23:37
makra,
dopóki pół bloga nagle nie okrywa się żałobą, nie uważam tego za nietakt wobec gospodarza. Jeżeli zostaniesz zbanowana, a ja jeszcze tu będę, nie będę Cię wspominać. Zgodnie z życzeniem :)
-
2008/08/11 16:24:06
mard
dzięki za wsparcie w sprawie :)
a amjana uczucia religijne mnie zbytnio nie interesują, mnie najbardziej interesują jego piękne opisy kup
-
2008/08/11 16:24:14
mardred,
A ja lubię pisać "(-:" Nie jakos nagminnie, ale zdarza mi się czasem, więc waż swe słowa, dobrze radzę. Jak mnie kto rozzłości, to staję się dziką furią, gorszą od banshee czy innych strzyg. Kopię, gryzę, drapię pazurami. Zmuszam nawet do jedzenia kminku.
-
2008/08/11 16:25:34
zielonooka
byle byś nie zmuszała do jedzenia rodzynek :)
-
2008/08/11 16:26:43
magnes,
Ty mi nie podpowiadaj, chyba że masz zapędy masochistyczne ;)
-
2008/08/11 16:27:36
magnes,
hmm. Nie wiem czy tylko ja tak mam, że jak komuś całkiem nieznanemu włażę do mieszkania, to staram się go nie obrazić?:) Nie wiem, gdzie tu miejsce na pomyłkę.

gacie,
dopóki pół bloga nagle nie okrywa się żałobą, nie uważam tego za nietakt wobec gospodarza
Od kiedy nietakt liczy się w liczbie osób go popełniających?:)
PS Będe wdzięczna.
-
2008/08/11 16:29:17
magnes
Zawsze do usług.
zielonooka
Ja wciągam chili nosem. Kminek mi nie straszny.
-
2008/08/11 16:33:48
makra
każdemu jednakże może się przytrafić jakaś niezręczna gafa w stylu: "o masz taki chodniczek jaki ja właśnie wyrzuciłam"

mard
będę pamiętać :)

sekutnica
jadę sobie kupić prochowiec :)
-
2008/08/11 16:34:55
makra,
nietakt jednej osoby da się jeszcze jakoś zatuszować, faux pas popełnione przez liczniejsze grono może już zepsuć atmosferę.
-
2008/08/11 16:39:17
magnes,

Prochowiec to podstawa. W związku z dzisiejszymi okolicznościami będzie Ci bardziej niż potrzebny ;)
Jak juz kupisz, to wrzuc fotke, zrobimy galerię kominkowych detektywow, inspektorow, sherlocków i sledczych :)
-
2008/08/11 16:40:10
magnes,
hehe albo "jesteś ignorantem i myslisz tylko o sobie";) Ja taki tekst zawsze rzucam na wstępie, jak chcę się przedstawić i zaprezentować przed jakims gronem znajomych osób.:)))

gacie,
owszem. Ale nietakt pozostanie nietaktem.:)
-
2008/08/11 16:43:09
dobra, dobra. spokojnie. odwołuje osąd o ignoracje.
no nie wiem, prowokacja jest dobra, ale tylko w zdrowych ilościach.

Gdyby Kominek sobie zyczył, żeby martwi byli żywi, to by byli żywi a nie martwi.
nie chce wywoływać żadnych kłótni, ale czy to nie podchodzi pod uwielbianie? To nie zdrowe traktować kogoś jak Boga... Bo przecież Bóg jest tylko jeden, chociaż nie wszyscy w to wierzą. No ale to tylko moja opinia i nie bić. Przecież jestem tutaj nowa...

Pozdrawiam.
-
2008/08/11 16:44:40
psychiczna,
-nie chce wywoływać żadnych kłótni, ale czy to nie podchodzi pod uwielbianie?[i/]

Uwielbiam Kominka!!!!!!
-
2008/08/11 16:44:54
@ Kominek
Proszę przesunąć publikację zagadki na 20:30 albo później (np. 20:45 lub 21:00). Na 20:00 nie zdążę. Dziękuję.
-
2008/08/11 17:01:18
nie wiem czy mi się uda skonfigurować łącze. chyba powinnam sobie znaleźć męża informatyka.
bardzo proszę o wydłużenie na maksa czasu na jej rozwiązanie. bardzo bardzo proszę.
-
2008/08/11 17:11:18
@ m.matylda
"chyba powinnam sobie znaleźć męża informatyka."
- Eee tam, informatyk styknie jako kochanek. Na męża lepiej kogoś normalnego mieć.
-
2008/08/11 17:12:18
amjan,
Nie trzeba być punktualnie. Będziecie mieli dużo czasu na rozwiązanie zagadki.

dedektyw_sekutnica,
Dla takich jak ty warto wymyślać zagadki:)

A nie dla tych pipek co to martwią się, że nie odgadną i cały świat je wyśmieje.
-
2008/08/11 17:13:46
I nie dla pipek, co się boją zdjęć trupów i nadgniłych myśów.:(
-
2008/08/11 17:23:17
jou ;f
-
2008/08/11 17:28:40
Ja tam odgadnę, moze nie pierwszy, ale odgadnę, bo mam wysokie IQ.
-
qur
2008/08/11 17:53:41
-
2008/08/11 18:08:50
Kominku, Panie tego zacnego przybytku, a do kiedy bedzie mozna tą zagadkę rozwiazywac?
o 20 bede ciezko pracowac by móc zaproponowac Ci jakas zacną kawe, ktora Cie zaspokoi. I boje sie ze moge nie zdazyc...
-
2008/08/11 18:20:21
pl.youtube.com/watch?v=d61gbsPTEqc
Heh czego to Polacy nie wymysla :)
-
2008/08/11 18:38:24
Dlaczego Polska oficjalnie zawsze opowiada się po stronie przegranych, za co grożą nam kolejne sankcje od Rosji? Już zapomnieli jak Rosja zakręciła kurki z gazem? Znowu będziemy mieć podwyżki bo polski rząd nie potrafi trzymać języka za zębami i poczekać na rozwój wypadków kilka dni. Nawet stany nie dają żadnych deklaracji pomocy tylko potępiają Rosję. A Polska? Od razu chce nałożyć sankcje na Rosję a Rosja odwdzięczy się tym samym, tyle dni budowania dobrych stosunków z Rosją a teraz przez kwaczenie mikrusa będziemy bulić za gaz, przez co znowu czekają nas podwyżki i embarga na polskie produkty... ehh szkoda słów.

Droższy gaz- niezadowoleni Polacy(górnicy, nauczyciele, pielęgniarki)- strajk powyższych- droższy węgiel , nieobsługiwanie pacjenci przerwy w nauczaniu- Straty na miliny zł- żywność i akcyza idzie w górę bo trzeba odrobić straty- jako że węgiel pójdzie w górę zamiast zapowiadanych 20% podwyżek na energię 40% - niezadowoleni górnicy pielęgniarki , nauczyciele....
-
2008/08/11 18:42:33
ta kobieta z kominotek nie jest martwa:) przynajmniej nie byla kied fotograf robil jej sesje.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5571575,Tak_wlasnie_wyglada_wojna__Liczba_ofiar_rosnie.html
-
2008/08/11 18:52:34
Kominku,
Dla zagadek, takich jak Twoje, warto zostać detektywem :)

Zaczerwieniła się lekko. Kapelusz, w akcie milosierdzia, rzucił na jej twarz cień, tak że On nie mógł tego zauważyć.
- Głupia, nie możesz się teraz rozpraszać - pomyślała, ale Jego głęboki głos wciąż rozbrzmiewal w jej głowe, kiedy przemykała ciemną uliczką, prosto na miejsce zbrodni.

-
2008/08/11 19:24:13
Hmm... Może rzeczywiście zmienic nick... agent_gpu_mardred? tw_mardred? grupa_ORMO_mardred?
-
2008/08/11 19:49:14
agent_mardred brzmi niezle, zalatuje Archiwum X ;)
-
2008/08/11 19:56:51
niestety prochowca nie udało mi się kupić :(
założę więc swój żółty sztormiak :) img387.imageshack.us/my.php?image=sztormiakri8.jpg
-
2008/08/11 20:02:43
Właśnie wróciłem z wakacji. Na jutro się umówiłem z laską na kawę i stwierdziłem, że lepiej się dowiem o co biega z tą wojną bo jeszcze laska zada trudne pytania ;-)
Coś mnie podkusiło, żeby tu wejść. No i proszę, wszystko już jasne! Będzie seks :-)
-
2008/08/11 22:08:28
Polska jest jedną z największych ofiar wojny w Gruzji. :X
-
2008/08/12 10:34:06
Jakoś mi dziwnie i pusto bez komentatorskiego rytuału. Znaczy mam dzisiaj tylko pracować? Toż to nie uchodzi! Chyba jeszcze raz przeczytam zagadkę i na spokojnie poukładam i wyłuszczę moje wczorajsze wnioski. To jest myśl :)
-
2008/08/12 17:57:04
Heh:)o wojnie dowiedziałam się przypadkiem.Co mnie wkurza?to,że muszę o tym wiedzieć,że muszę się zastanawiać czym to śmierdzi dla naszego kraju.A wygodniej byłoby,olać ten fakt.
Olimpiada,pierwszy raz popsuła moje plany.Od kilku tyg.oglądałam seriale na dwójce,a dzięki igrzyskom nie mogę polenić się w wyrku.Chcąc czy nie,albo oglądam,albo czytam wsio o igrzyskach.Lubię oglądać sportowe zmagania,no ale mnie wnerwili,bo mogli choć przesunąć te seriale na po południu.Powinni zrozumieć,że kury domowe,babcie i ciężarówki lubią sobie czasem zniszczyć czas polskim serialem.Eh...
-
2008/08/13 01:56:52
usa-irak - jestem za irakiem, bo wiem o co w tej wojnie chodzi amerykancom, tfu tym psom.
rosja-gruzja - rosja, pewnie że rosja. to dlatego że lubie ruskich.
pol-afganist- :)
ludzie chcą wierzyć że walczą po coś dla narodu- honor, bezpieczeństwo, status. nikomu by się nie spodobało gdyby mieli umierać, lub wysyłać swoich synów/mężów na wojne, po to aby paru milionerów stało się miliarderami i żeby państwo miało więcej na luksusowe wydatki dla elity. powód musi być, a ludzi zaślepieni wierzą w słowa ludzi których sami w demokratycznych wyborach wybrali, a którzy tych właśnie ludzi sami wysyłają na śmierć. tu się głownie uczepiałam usa
-
Gość: NocnaWilczyca, ip-91-204-140-209.dabnet.pl
2008/08/13 13:22:43
Hmh, czy to znaczy, że wygląd jest na pierwszym miejscu : ?
Nawet jeśli dziewczyna ma fajny charakter, to jest skreślona, bo ma trochę tłuszczu : ?
To kolejny argument na beznadziejność mężczyzn... :/
-
2008/08/13 21:58:08
najlepsze jest to, że kiedy powstawało nowe państwo kosowo wszyscy się cieszyli, dziennikarze się wzruszali i pokój niósł się z ekranu, imagine johna lennona, natomiast w konflikcie rosja-gruzja wszyscy psioczą na rosjan. i nikt nie widzi w tym sprzeczności, jedyna konsekwencja mediów jest w ich niekonsekwencji.

kto jest winny konfliktowi rozja-gruzja? stany zjednoczone. ale jaka to różnica? ważna jest atmosfera, przeżywanie czegoś przed tą plazmą w przeświadczeniu że jest się w drużynie 'tych dobrych'. wychodzi sobie pan na środek i tłumaczy którą flagą machać, którą flagę palić. zbanowana so_lala, warszawa, mazowieckie [i obcy akcent w domyśle]
-
Gość: Agnieszka, host-87-99-41-51.lanet.net.pl
2008/08/15 20:54:41
Nie,mój drogi nie olimpiada się rozpoczęła a igrzyska olimpijskie
-
Gość: , ik-out-f136.google.com
2008/08/16 22:04:25
Niewiem dlaczego masz uprzedzenie do osob z nadwaga jedni maja ja genetycznie ,kobiety tyja po urodzeniu dziecka i to wcale nie jest latwe trzeba duzo wyrzeczen i ciezkiej pracy sama jestem tego przykladem!dopiero po 2 latach wrocilam do swojej wagi z przed ciazy .wiec nie ran innych bo nie wiadomo jak ty bedziesz wygladal za parenascie lat .mozesz zachorowac i naszprycuja cie lekami i sie rostyjesz,czego ci oczywiscie nie zycze.
-
Gość: marcin t, 78.133.196.*
2008/08/16 23:23:25
"najlepsze jest to, że kiedy powstawało nowe państwo kosowo wszyscy się cieszyli, dziennikarze się wzruszali i pokój niósł się z ekranu, imagine johna lennona, natomiast w konflikcie rosja-gruzja wszyscy psioczą na rosjan. i nikt nie widzi w tym sprzeczności, jedyna konsekwencja mediów jest w ich niekonsekwencji."
Powtarzasz slepo to co mowil Putin o czeczenach. A ja zapytam w drugą stronę. JAk ruscy mordowali i torturowali czeczenów to to była ich wewnętrzna sprawa? A w Gruzii musieli wprowadzić swoje "siły pokojowe"? Zwykła napaść, ot co!

"kto jest winny konfliktowi rozja-gruzja? stany zjednoczone. ale jaka to różnica? ważna jest atmosfera, przeżywanie czegoś przed tą plazmą w przeświadczeniu że jest się w drużynie 'tych dobrych'. wychodzi sobie pan na środek i tłumaczy którą flagą machać, którą flagę palić. zbanowana so_lala, warszawa, mazowieckie [i obcy akcent w domyśle]"

To jest integralna sprawa Gruzii Czy włączają się do zachodnich struktur, czy do skorumpowanej i rządzonej przez dyktatorów Rosji. Gdzie tu wina stanów?
-
Gość: j3sion, public49950.xdsl.centertel.pl
2008/08/20 11:21:36
Ja chciałem na początek trochę o tarczy a potem o wojnie:)
Szansa że Iran albo ktoś z tamtej okolicy zaatakuje Polskę była bardzo mała teraz szanse się zwiększył bo trzeba wyeliminować obronę, no i jeszcze podwyżki cen gazu które zafunduje nam Rosja. To wszystko sprawi że wielu rencistów emerytów znowu będzie narzekać na podwyżkę ce(niedawno pojawił się artykuł że w październiku będzie podwyżka gazu o 9,8%)
Póki co tarcza nie przynosi nam nic dobrego. Żadnych wymiernych korzyści dla społeczeństwa, a nawet odwrotnie... I pewnie wyjdzie tak że będziemy musieli dopłacić do tej inwestycji tak jak do wojny w Iraku i w Afganistanie, bo z tych wojen jedyne co wynieśliśmy to straty w żołnierzach, ropa też podrożeje bo 90% jest sprowadzane z Rosji:/

A te fikcyjne inwestycje które miały być przeprowadzone w Iraku i w Afganistanie?
Jak się okazało żadna firma z Polski nie chciała ryzykować wysłanie tam swoich pracowników, nawet koncerny paliwowe. Jedyne co zawdzięczamy wojnie to to że Saddam nie wymienił kapitału Iraku na euro co osłabiłoby dolara(ropa miała być sprzedawana w euro za baryłkę) i wzrost cen paliw na czym zyskują amerykańskie koncerny!
-
Gość: zigazig_ha, dkd192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/26 01:09:37
"Powtarzasz slepo to co mowil Putin o czeczenach. A ja zapytam w drugą stronę. JAk ruscy mordowali i torturowali czeczenów to to była ich wewnętrzna sprawa? A w Gruzii musieli wprowadzić swoje "siły pokojowe"? Zwykła napaść, ot co!"

nie powtarzam, bo nie słyszałam co mowił putin. tak na prawdę o tej wojnie dowiedziałam się od amerykanina, który nawet nie wiedział jakie państwo stany zaatakowały. jak się zapytałam czy gruzję, odparł że nie, że nie zaatakowali stanów :) i w momencie gdy pisałam komentarz nie wiedziałam więcej.

i nie zrozumiałeś chyba co napisałam: ja jestem przeciw tej wojnie, w takim samym stopniu w jakim przeciwna byłam powstaniu kosowa. wyraziłam tylko zdziwienie że gdy stany się panoszą po europie to z ekranów leje się szampan, gdy rosja robi to samo leje się krew. a widz "za tłumem co tylko mózg mu wytłumi".

"To jest integralna sprawa Gruzii Czy włączają się do zachodnich struktur, czy do skorumpowanej i rządzonej przez dyktatorów Rosji. Gdzie tu wina stanów?"

patrz punkt wyżej. jeśli stany mogą prawem międzynarodowym zastępować wielowarstwowy papier miękki, to czemu i inni nie mogą robić tego samego? czy stany mogą więcej niż rosjanie, czy też gruzini ważniejsi sa od serbów? jestem przeciw tej wojnie, ale można było pomyśleć o niej wcześniej, miast klaskać dla albanów.
-
2008/08/26 01:09:49
"Powtarzasz slepo to co mowil Putin o czeczenach. A ja zapytam w drugą stronę. JAk ruscy mordowali i torturowali czeczenów to to była ich wewnętrzna sprawa? A w Gruzii musieli wprowadzić swoje "siły pokojowe"? Zwykła napaść, ot co!"

nie powtarzam, bo nie słyszałam co mowił putin. tak na prawdę o tej wojnie dowiedziałam się od amerykanina, który nawet nie wiedział jakie państwo stany zaatakowały. jak się zapytałam czy gruzję, odparł że nie, że nie zaatakowali stanów :) i w momencie gdy pisałam komentarz nie wiedziałam więcej.

i nie zrozumiałeś chyba co napisałam: ja jestem przeciw tej wojnie, w takim samym stopniu w jakim przeciwna byłam powstaniu kosowa. wyraziłam tylko zdziwienie że gdy stany się panoszą po europie to z ekranów leje się szampan, gdy rosja robi to samo leje się krew. a widz "za tłumem co tylko mózg mu wytłumi".

"To jest integralna sprawa Gruzii Czy włączają się do zachodnich struktur, czy do skorumpowanej i rządzonej przez dyktatorów Rosji. Gdzie tu wina stanów?"

patrz punkt wyżej. jeśli stany mogą prawem międzynarodowym zastępować wielowarstwowy papier miękki, to czemu i inni nie mogą robić tego samego? czy stany mogą więcej niż rosjanie, czy też gruzini ważniejsi sa od serbów? jestem przeciw tej wojnie, ale można było pomyśleć o niej wcześniej, miast klaskać dla albanów.
-
Gość: , h-87-199-29-139.dolsat.pl
2008/12/20 02:14:47
Pier... na temat tej tarczy nie wiedzac o co w niej chodzi. Po primo :myślicie ze gdyby wybuchl swiatowy konflikt Rosja by nam odpuscila tak czy siak?LUDZIE OCKNIJCIE SIE! jestesmy ich najgorszymi wrogami. Ile razy robilismy powstania?? kto jest jedynym narodem ktory siedzial w moskwie przez 2 lata? ktos powie "to bylo ,stare dzieje teraz inne czasy" . Tak gdyby ktos strzelil mi w plecy na pewno nadal bym je mu nadstawial...
bo to BYLO rzecz jasna.
Po sekundo. Jezeli jakiekolwiek panstwo zatakowaloby ta instalacje ,atakowaloby takze ameryke. Po...fuck. Jezeli jej* nie mamy kto lub co nam da gwarancje ,ze kraje arabskie czy Chiny nas nie jebna?bo juz przezylismy swoje? MUSIMY WRESZCIE SIE NAUCZYC ZE ZIMNA KALKULACJA NIE MA ZASAD MORALNYCH ,albo wezmiemy sie w garsc i przestaniemy myslec ,ze gdy cos zrobimy to ktos sie wkurwi. Czyje to panstwo? polakow czy putinow lub innych cudakow?


*- chodzilo o tarcze
-
Gość: gosc, 6-pra-28.acn.waw.pl
2009/08/29 13:14:10
przepraszam, tak wpadlem mimochodem, przeciez to oczywiste, ze USA podpuscily Sakaszwilego zeby sprawdzic czy Rosja wypusci Gruzje z objec i bylo to dla mnie tak samo oczywiste rok temu jak i teraz, ha, taki jestem madry:) mozna powiedziec, ze madrzejszy od prezydenta (w tym wypadku, zeby nie bylo bo IP sie ukaze)
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in