.
Blog > Komentarze do wpisu
ZIEMIA OBIECANA
MISJA W JEROZOLIMIE: CZĘŚĆ TRZECIA.

 



Całe życie marzyłem o sesji dla Playboya, ale akcje Vogue też nieźle stoją i z dumą prezentuję wam majowe wydanie rosyjskiej edycji tego czasopisma.
Znalazła się na nim fotka, którą Andrzej zrobił mi podczas naszego rejsu i którą zresztą umieściłem kiedyś w tekście pt. "Dotyk mimozy".




Niestety Andrzej kolejny raz pozostał niedoceniony.
Był ze mną na wszystkim trzech wyprawach, jego bohaterskie czyny wpisały się w historię tego kraju, a on sam do dziś nie ma pojęcia, jaki pomnik wystawiłem mu na blogu. Andrzej jest chyba jedyną na tym świecie żyjącą legendą, która nie wie, że jest legendą.
Jak w tej historii o orle, który całe życie wychowywał się w kurniku i żył niczym kura, bowiem wszystkie dziwki kury powiedziały mu, że nie jest i nigdy orłem nie będzie.
Ta niesprawiedliwość musiała się na mnie zemścić.
Stało się to o piątej po południu.

SPOTKANIE NA GÓRZE OLIWNEJ

W tym miejscu ostatni raz widziano Jezusa zanim sobie wniebowstąpił.
Nie jechaliśmy zbyt długo, choć podróż była igraniem ze śmiercią, bowiem Japonka albo nie ma prawa jazdy albo po prostu jazda niewłaściwą stroną jezdni oraz pod prąd w jednokierunkowych uliczkach jest jedną z jej pół-żydowskich dewiacji. Na szczęście trasę znała, wszak w tym właśnie mieście się urodziła.
Andrzej czekał na nas oparty o barierkę. Obserwował mury Jerozolimy. Gdy podszedłem do niego wyciągnął rękę. Uścisnąłem ją po przyjacielsku.
- Kopertę, baranie. Kopertę mi daj.
Zrobiłem jak Pan nakazał.
Otworzył. Uśmiechnął się tajemniczo i podał mi. Była to fotografia tego, czego szukali. Nie tak sobie to wyobrażałem.
- Brzydkie, poniszczone. Ktoś chyba po tym skakał. Na rysunkach wyglądało lepiej.
- Właśnie dlatego wierzę, że to oryginał.
Podał Japonce i poprosił, by wieczorem wysłała to Zygmuntowi na maila.
- Możemy mu sami to oddać w hotelu - stwierdziłem.
- Nie możemy. Zygmunta nie ma już w Sharm. Poleciał do Taposiris Magna nieopodal Aleksandrii. Ktoś z jego przyjaciół odnalazł tam grobowiec Kleopatry.
- No to jakby to powiedzieć... nie ma Zygmunta, nie dostanę obiecanego zwrotu za żarcie, a ty co? Masz tu jeszcze jakąś misję? Po co ja tu w ogóle przyjechałem?
Andrzej odwrócił się i patrząc mi głęboko w dziurki od nosa odparł:
- Moja misja tutaj dopiero się rozpoczyna. Wiem, że masz wiele pytań, na wszystkie odpowiem ci w liście, który napiszę niedługo. Teraz nie mamy czasu. Japonka odwiezie was do waszego autobusu. To jest moment rozstania. Jesteś już duży, wiele się przy mnie nauczyłeś, dasz sobie radę w życiu. Musisz iść własną drogą. Drogą, na której mnie już nie będzie.

ANDRZEJ A SPRAWA BLOGA

- Andrzej, przerabialiśmy już to w Tunezji. Nie możesz zostać...
- Mogę i muszę. Tu jest moje przeznaczenie, moje szczęście, moja miłość, stąd zaczynam poszukiwania tego, co przyniesie mi chwałę i pieniądze.
- Jaka miłość? Japonka też tu zostaje?
- Ona ma tu dom przecież. Zamieszkamy u jej rodziny. Tomeczku, w Polsce byłem nikim. Oprócz ciebie nie miałem nikogo, a do mych drzwi pukali jedynie świadkowie Jehowy. A ja czuję, że jestem stworzony do wielkich czynów, czuję, że świat musi usłyszeć o Andrzeju. Mam dość samotności i bycia na marginesie. No sam powiedz, czy w Polsce mogłem liczyć na to, że ktoś będzie chciał choćby piwo ze mną wypić?

Na placach legionu stonóg mógłbym policzyć ilu moich czytelników chciałoby go poznać. Może już czas powiedzieć mu prawdę?
Niech ma tę chwilę sławy, niech założy własnego bloga, niech pisze, bo nawet jeśli nie ma talentu to samymi chęciami potrafi zdziałać cuda. Gdyby nie on, moje relacje z wypraw byłyby nudne jak Krzysztof Ibisz, gdyby nie on, nie przeżyłbym tak wielu przygód.
Wielki dmuchany krokodyl, wyprawa na Saharę, uratowanie Drzewmana przed śmiercią, tunezyjska niespełniona miłość, cztery maczety, walki z potworami, Zyta, dziadek Viagrownik, hotel w Kairze, Żydów Dwóch, Ahmed... wszystko to stanęło mi przed oczami.
Wiele zawdzięczałem Andrzejowi i on zasługiwał, by dowiedzieć się prawdy o sobie.
- W Polsce jesteś nikim i takim byś pozostał - rzekłem.
Cholera, znowu najpierw powiedziałem zanim pomyślałem. No cóż. Może kiedyś mu powiem.


ZIEMIA OBIECANA

Alarm w komórce powiadomił mnie, że wybiła piąta po południu.

Z każdą sekundą docierało do mnie, że tracę Andrzeja. To koniec. Jeśli on zostanie w Izraelu, to będzie koniec. Jak on sobie poradzi beze mnie? Jak ja poradzę sobie bez niego?
Nigdy wcześniej bardziej nienawidziłem Japonki. To ona mi go odebrała. Podszedłem do niej.
- Japonka, jeśli coś mu się stanie, jeśli spadnie mu choćby włos z głowy, to zrobię ci z dupy drugi Tybet.
- I don't understand...
- I zrób coś z tymi włosami. Że też te cholerne bomby zrzucono tylko na Hiroszimę i Nagasaki!
Andrzej położył rękę na moim ramieniu.
- Kominku, Japonka niczemu winna nie jest. Tak miało być. Ile to lat się znamy?
- Będzie ze 20.
- Pamiętasz jak się poznaliśmy?
- Takich dni się nie zapomina. Zwłaszcza, że po tym, co zrobiliśmy dostałem takie lanie od ojca, że do dziś w lustrze sprawdzam, czy opchulizna mi zeszła.
Andrzej był ze mną przez większość mego życia. Razem przeżywaliśmy nasze pierwsze przygody, pierwsze podboje miłosne, pierwsze miesiączki, to on pierwszy pokazał mi najwybitniejsze dzieła przemysłu pornograficznego, to za jego instrukcjami poradziłem sobie ze stulejką i przestałem ssać kciuka przez sen. Nie był ze mną tylko przy wydarzeniach, które sprawiły, że narodził się we mnie Kominek.
Wszystko, co dobre, w końcu się kończy. Nawet Andrzej.
- Ty się nie zmienisz, ale beze mnie Twoje życie będzie inne. Tak jak moje bez ciebie. Nie mogłeś temu zaradzić. Od dawna wiedziałem, że tu zostanę. Dotarłem do własnej Ziemi Obiecanej. Nie mówiłem ci tego wcześniej, bo się bałem, że na mnie nakrzyczysz.
- Pewnego dnia zapukasz do mych drzwi.
- A ty nagrzejesz mi parówek.

Beata podeszła do Andrzeja i objęła go mocno na pożegnanie.
- A ja, Andrzeju, wierzę, że ci się uda. Będziesz bohaterem i życzę sobie kiedyś zobaczyć cię w telewizji wśród blasku fleszy i tłumów reporterów. Ale obiecaj mi, że nie będziesz miał wtedy takich czarnych kwadracików na oczach i kajdanek na rękach.
- Obiecuję.
- I zanim zapukasz do jego drzwi, zadzwoń do mnie. Mam większe cycki od niego i słabość do mężczyzn z marzeniami.
- Znając moje szczęście, wystarczy, jeśli będziesz miała zapasową rolkę papieru toaletowego - odparł i odwrócił się w moją stronę - A więc to jest, Tomku, nasze pożegnanie. Będę za tobą tęsknił.
- A spierdalaj.

ON, ANDRZEJ

Pierwszy raz nie bałem się lotu. Wszystko było mi obojętne.
Nie było już Andrzeja. Odszedł tak szybko, w kwiecie wieku. Jego czas jak jedna chwila zbiegł i wszystko, co mi po nim zostało to wspomnienia. A przecież tak wiele jeszcze mogliśmy razem przeżyć, mieliśmy tyle wspólnych planów i tak bardzo nie spieszyliśmy się ich realizować, bo wydawało mi się, że Andrzeje tak szybko nie odchodzą. On tak pięknie potrafił udawać, że jest szczęśliwy, pod jego szczerym i prostym uśmiechem kryło się pragnienie przygód i miłości, a okrutny los pchnął go w paszczę żydów, w ramiona japońskiej hybrydy.

Gdybym tylko mógł cofnąć czas... ech, komu ja teraz będę śpiewał kołysanki przed snem, wycierał nosek, karmił, pokazywał jak należy żyć, uczył jak odróżniać dobro od zła? On był taki młody, taki niewinny, tak bardzo kochał życie, tak cieszył się każdym nowym dniem. Miał wiele marzeń.
Nie pozwolono mu ich zrealizować. Zabrano nam nasze marzenia, to co nas definiowało, przestało istnieć z chwilą kiedy postanowił odejść.
Ale pokolenie czytelników, których wychował wciąż żyje i dzięki wam pamięć o nim nie zginie! Ona już na zawsze będzie tliła się w waszych sercach.
Za wiele lat nadejdzie taki dzień, kiedy z nostalgią wspomnicie te wspólne chwile na blogu i z dumą powiecie następnemu pokoleniu, że żyliście w jego czasach. Żyliście w czasach św. Andrzeja. Bo prawdziwa legenda nigdy nie umiera.



 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in




niedziela, 01 czerwca 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2008/06/01 21:40:56
Ja nie chceeeee. Andrzeeeejjj don't go;( chlip...
"Będę za Tobą tęsknił"
"A spierdalaj"..-Genialne
-
2008/06/01 21:42:37
A co z rodziną Andrzeja?
Co ona na to?
-
2008/06/01 21:42:48
Kominku, daty Ci się chyba pomyliły. Dziś pierwszy czerwca, a nie kwietnia.Dzień dziecka, nie priima aprilis. Nie ładnie robić takich brzydkich kawałów swoim czytelnikom.
-
2008/06/01 21:42:52
Tak, tak, lepiej spłonąć niż się wypalić :)
-
2008/06/01 21:43:10
ŚW. ANDRZEJU!!!!!!!!!!! :(
Już mam zepsute wakacje
-
2008/06/01 21:43:20
Szczerze powiedziawszy to wszystkiego się spodziewałem, ale nie tego że Andrzej zostanie w Izraelu. Szkoda chłopa. W takim razie teraz czekamy na relację z wizyty Andrzeja u Kominka w Warszawie "na starych śmieciach".
-
2008/06/01 21:43:31
Wraz z odejściem Andrzeja skończyła się, a zaczęła kolejna epoka...
-
2008/06/01 21:45:48
Mam nadzieję, że to żart.
P.S. Wzruszyłem się.
-
2008/06/01 21:45:54
Już więcej nie będę tego czytał.
-
2008/06/01 21:45:59
a dopiero zaczęłam Go poznawać... semper idem, wszędzie i zawsze.
Kominku, mógłbyś ostrzegać, że notka będzie wyjątkowo drastyczna, no kawał serca mi wyrwało... i amjana też nie ma.
-
2008/06/01 21:46:41
nie,nie,nie ja się nie zgadzam! Będę płakać... daj do niego nr - niech wraca, jak Japonka go kocha to zamieszka w Polsce... ech :( Przejęłam się...
-
2008/06/01 21:47:14
Żegnaj św. Andrzeju! Będziemy cię pamiętać!

I tak wróci. Zatęskni za parówkami.
-
2008/06/01 21:47:39
Andzrzej wróć, wróć do nas. Nie bądź zwykłym palantem. Nie zostawiaj nas samych na tym łez padole.
-
2008/06/01 21:48:19
yyy... "I don't understand":D
I want Andrzej back :(
-
2008/06/01 21:48:51
Nie wierzę...
-
2008/06/01 21:50:26
Tak być nie będzie, w cuda nie wierze :)
Andrzej pewnie wróci z tarczą lub na niej. Daje mu na to jakiś rok ;)
-
2008/06/01 21:50:33
Ja nie chce zeby Andrzejka nie było :(
nie chce...
jak mogles go zostawic łapskach japonki?!
Andrzej nie moze sie tak, ot po prostu skończyc ...
-
2008/06/01 21:51:27
Mimo wszystko nadal możemy się modlić do św. Andrzeja, w końcu jest wszechmocny... :D
Ja tam jednak wierzę, że wróci... Cóż on będzie robił na obczyźnie z jakąś kuriozalną Japonką? ;)
-
2008/06/01 21:51:57
Tyle czasu żyliśmy naszym Św. Andrzejem. Winniśmy teraz uczcić jego odejście minutą ciszy. Eh, nic już nie będzie takie, jak kiedyś.
-
2008/06/01 21:52:58
Ciekawe jakby zareagował, gdyby się dowiedział...
Może by został a Kominek nie miał by teraz snów w których torturuje za to Japonkę ;-)
-
2008/06/01 21:53:43
ja sie normalnie rozpije z rozpaczy
wpadne w alkoholizm i bulimie na dodatek
Andrzejku.... buuu!
-
2008/06/01 21:54:43
Nie postarałeś się, Kominku. Powinieneś go za ryj do Polski siłą wziąć. Nawet jeśli tego nie chciałeś.
-
2008/06/01 21:55:10
dziewczynka_do_bicia
Nie martw sie, on nie może nas tak zostawić. A napij sie najwyżej za jego zdrowie ;)
-
2008/06/01 21:55:34
Kominku, nie wierzę, że tak po prostu pozwoliłeś mu odejść do Japonki... Dlaczego, powiedz dlaczego, go nie powstrzymałeś? Ten kraj bez św. Andrzeja to już nie ten sam kraj. Ten blog bez św. Andrzeja nie będzie już tym samym blogiem.... Kominku, sprowadź św. Andrzeja do nas z powrotem...
He must come back.....
-
2008/06/01 21:56:33
Kominku, straszną jakościowo słabiznę sprzedałeś Vogue, że aż piksele widać. Ja rozumiem, że to Rosja, że być może nie dostałeś za nie tak dużo, jak dostałbyś za okładkę wydania chociażby włoskiego, ale, Kominku...
-
2008/06/01 21:58:17
Nieeeeeeee!!!! Nooooołłłł!!! Neine!!! Toyota!!!
Będzie nam brakowało Andrzejka :(( Kominku, pożegnanie było szczere
-
2008/06/01 21:59:05
Ej. no. Ja tam bede tęskił za Andrzejem
-
2008/06/01 21:59:19
Panie Kominku, właśnie skończyłam rozkulbaczać chabetę, którą przygotowałam na wypadek, gdybyśmy my,Pańscy wierni, musieli ruszyć z krucjatą, by Pana wyzwolić z egipsko-palestyńsko-izraelskiej-beatowej niewoli.

Cieszę się, żeś Pan powrócił na ojczyzny łono cały i zdrowy!!!

Jeśli chodzi o pana Andrzeja, On chyba jednak czyta Pańskiego bloga! Sam Pan niedawno napisał: "Nie bójcie się tracić ludzi was otaczających."

Ściskam Pana serdecznie, w nosek smutny całuję!!!

PS Piersi swych nie wyślę, mam za krótkie ręce, żeby się obie w obiektywie zmieściły.
Zresztą moje MBI,BIM,IBM,MIB* (*niepotrzebne skreślić) waha się między tym pani Agaty Wróbel a pani Kamili Skolimowskiej, więc po co zaśmiecać Pańskią pocztę starym tłuszczem.
Od razu mówię, że obie panie bardzo lubię i szanuję za ich osiągnięcia sportowe, jestem po prostu obiektywna i szczera do bólu.
-
2008/06/01 21:59:31
joojoo - no pije , bo co mam bniedna zrobic?!
moze kupie bylet do Egiptu i odbije andrzejka? jaka ma szczeke wiem , jakie oko spod recznika wystajace tez wiem - moze rozpoznam
:(
-
2008/06/01 21:59:52
ooo az z rozpaczy literówki sie sypneły - przepraszam
-
2008/06/01 22:00:12
megalopia, żartujesz prawda ... :]?
-
2008/06/01 22:00:15
Przeczytam ten tekst jeszcze kilka razy i na pewno pojmę, gdzie tu jest jakaś furtka wyjścia. Bo nie wierzę, po prostu nie wierzę, że Andrzej w ten sposób opuściłby całe swoje życie tutaj. Tak bez przygotowań, półtonów?! Nieeee, nikt normalny tak nie robi! Przypuszczam, że Andrzej kombinuje coś za plecami Kominka i za jakiś czas bardzo go czymś zaskoczy...
-
2008/06/01 22:01:15
Żyłem w czasach św. Andrzeja.. teraz nie mam po co żyć.. Andrzej musi wrócić - Kominku zrób coś!
-
2008/06/01 22:01:29
Niech Japonka odda nam Andrzeja !
-
2008/06/01 22:01:48
A mnie sie pozegnanie z Andrzejem podoba! I bardzo dobrze, ze Kominek go nie oswiecil. Jak Andrzejowi nie wyjdzie tam, bedzie mogl wrocic i zaczac kariere tutaj. Furtka.
Zreszta taki idealista jak Anszei powinien odkrywac nowe lądy. Alabala!
-
2008/06/01 22:03:01
aż chcialoby się załkać, ale smutek za bardzo gardło ściska... Anszej... biedny Anszej... Kominku, a Ty żebyś mogł go odwiedzać i prostować oczy Jego potomstwu, wystaw jakąś relikwię- na wyjazd kase napewno zarobisz...:)
-
2008/06/01 22:04:09
Kto jedzie ze mną do ziemi obiecanej zajebać Japonkę?
-
2008/06/01 22:04:37
Kto daje i odbiera... Kominku, oddaj nam chociaż relikwie! Jak św. Wojciech - za wagę złota! Albo parówek...
BTW., proszę o oficjalne zezwolenie na K-Lincz na Japonce, ew. Żydach. I Niemcach - kto ich tam lubi.
-
2008/06/01 22:06:54
Jeszcze rude i murzyny.
-
2008/06/01 22:07:13
Pewnie gora za pol roku wroci wyzywajac Japonke od najgorszych...
-
2008/06/01 22:07:25
ON musi wrócić! Szkoda, że nie dowiedział się przed odejściem o "wyznawcach Św. Andrzeja"...
-
2008/06/01 22:08:48
Chwila chwila, chyba wszyscy zapomnieliscie o tekscie o etapach rozstania...

Nie tak latwo od razu do 5 przejsc!
-
2008/06/01 22:09:30
On wróci...Andrzej wróci i to w wielkim stylu!!!
-
2008/06/01 22:10:01
Wiecie co było w tej kopercie?? Wiem że tu trwa żałoba narodowa pomimo że Najwyższy jeszcze jej oficjalnie nie ogłosił (a powinien) ale miały być cyki Beaty:)
-
2008/06/01 22:10:19
Ja to jestem ciekawa co za wydarzenia sprawiły, że narodził się Kominek.
A za św. Andrzejem Wielkim będę tęsknić. Co za człowiek :)
-
2008/06/01 22:11:01
to straszne, idę sobie zrobić coś niedobrego, kawa może być
-
2008/06/01 22:13:50
Andrzej. Spierdalaj! Jak najszybciej, bo łez mam już po kostki. Zapomnimy o Tobie po trzech, czterech notkach.
-
2008/06/01 22:15:12
No właśnie, smogis, co było w kopercie? Biskupsie, Ty brutalu! :)
-
2008/06/01 22:25:07
śpieszmy się kochać andrzeje.. nic dodać nic ująć..
-
2008/06/01 22:25:46
Trzeba ogłosić żałobę narodową po odejściu z naszego kraju tak ważnego i niezwykłego obywatela, św. Andrzeja. :(
Kominku, nawet parówki nie będą tak samo smakowały jak jeszcze kilka tygodni temu...
-
2008/06/01 22:29:24
Po cichu obstawialem ze Andrzej szuka Arki Przymierza, (nie czytałem komentów a tam pewnie taka opcja była poruszona) Liczyłęm że wszystko się wyjaśni, a tu niemiłe zaskoczenie.
-
2008/06/01 22:30:49
maladiana
właśnie przed chwilą o tym pisałem
gacie na rabacie
ja tego nie wiem, myślałem że wy mi powiecie
-
2008/06/01 22:31:29
Będę tęsknić za Andrzejem...
-
2008/06/01 22:32:15
Tak patrze na to co piszecie i ogarnia mnie przerazenie :|
Gdzie sa Ci wszyscy fani Andrzeja? Piszecie o nim, jakby juz umarl... :/

Kominku, a co z klatwa, ktora dopadla Andrzeja? Jego odbyt juz raz go wpedzil do szpitala - jesli klatwa nie przeszla, to on dlugo na bliskim wschodzie nie wytrzyma...
(Juz nie wspomne o tym, ze kazda nastepna kupa moze wywolac kolejna wojne domowa ;) )
-
2008/06/01 22:33:05
mogłeś przynajmniej jak Pani Rowling uprzedzić, że być może jednego z bohaterów Twojej blogo-powieści masz zamiar uśmiercić (czy coś w tym stylu), aby wielcy tego świata błagali Cię o jego życie etc.
Przyznam, że fajnie to wszystko się czyta, choć pewnie 90% jest wytworem jakże bujnej wyobraźni.

pozdrawiam
-
2008/06/01 22:33:08
Mesjasz odszedł! Nastała nowa era! Każdy zapomni o dacie powstania bloga będą pamiętać "śmierć" Pana. Nowe pokolenie będzie używać nowego kalendarza! Kalendarza od śmierci św. Andrzeja. Lecz powiadam zaprawdę Pan zmartwychwstanie i zbawi swój lud!
-
2008/06/01 22:37:04
dziewczynka_do_bicia
Tylko nie popadnij w alkoholizm przez niego ;)
Ale wiecie co, teraz to Andrzej nabrał jeszcze większej świętości. Musimy czekać na powrót mesjasza
-
2008/06/01 22:38:53
ee to pieprze tego bloga, jak nie ma Andrzeja, to nie będę czytał bo będą nudy.
-
2008/06/01 22:40:46
Zdaję sobie sprawę, że to onetem zaleci, ale nie pozostaje nam nic innego...
Andrzej[*] F. I. P. (czyli fuck (japonkę) in peace)
-
2008/06/01 22:41:18
rabbiziemniak,
balansujesz na granicy :)
-
2008/06/01 22:41:43
widzis zkomin! widzisz co ty zrobiles! wszyscy placza.. zaloba narodowa normlanie
-
2008/06/01 22:42:09
Hmmm. A kto to jest Andrzej?

musiałem, musiałeeem
-
2008/06/01 22:42:32
indonaro
Ja mysle, ze nawet wiecej ;)
-
2008/06/01 22:43:32
Poszaleliście wszyscy... Przecież Andrzej nie umarł, tylko zmienił miejsce pobytu... Jeśli tam będzie bardziej szczęśliwy, to niech sobie tam mieszka... ;) Bardziej mnie intryguje ta koperta... Po cóż ona była Andrzejowi i co w niej jest...
-
2008/06/01 22:46:06
a zapomnialam.. zauwazyl ktos ze jakos nikt sie nei przejol slawa zdjecia kominka w vogue?.. ups
-
2008/06/01 22:46:44
melta
może, ale fajnie to się czyta i chyba to jest najważniejsze. Choć dla nowych czytelników mogłaby być podwieszona informacja, że to takie fan-fiction, gdyż gotowi pomyśleć, że oni przez 15 wcieleń nie przeżyją tyle przygód co polski James Bond - Kominek :)
Czekam na kolejną wyprawę i nawet nie próbuję zgadywać co tym razem się wydarzy...nie da się.
-
2008/06/01 22:47:50
indonaro
no jak to co?:)
oddwiedziny starych przyjaciol przeciez
az wierzyc sie nie chce
-
2008/06/01 22:48:37
no Komin to żeś mnie przestraszył z tym odejściem Andrzeja,
No normalnie udał ci się ten dowcip jak żaden inny...
Bo to był dowcip co nie ????
-
2008/06/01 22:50:24
indonaro
W takim razie polecam nowym tekst o fikcji na blogu - jeden z moich ulubionych zreszta :)
Fakt, dobrze sie to czyta.
Niestety czuje, ze przez to, ze ostatnimi czasy bylo tak wiele podrozy opisywanych, to teraz czeka nas bardzo dluga wegetacja - zwlaszcza poki Andrzej nie wroci...
-
2008/06/01 22:51:53
Komin!! jak mogłeś pozwolić Andrzejowi na to,aby został w Egipcie:( Bez niego to nie będzie to samo!
-
2008/06/01 22:53:22
kominku.. mimo ze strata andrzeja jest dosyc gleboka to i tak to ty jestes panem i mistrzem tego przedstawienia :)
-
2008/06/01 22:54:49
valdorane - no toć pisze ze rozbijam świnke - skarbonke, układma drobne w kupkę i kupuje bilet coby japonce zanurzyc głowe w wodorostach i sushi (sie ja troszke poddusi to skruszeje:))
jak najbardziej pisze sie na wyprawe odbicia An-drzejka !

ps. jestem zdecydowanie na etapie złości i walki 9który to był etap porzucenia?:)
-
2008/06/01 22:58:43
wstrzeslo mna tak ze mam tys mysli na sek. i pol butelki wina za soba
kominku mam nadzieje ze bedzie kolejna czesc, wyjasniajaca po co byla ta cala akcja z karteczka..? tyle pytan zostaje bez odp
-
2008/06/01 23:02:44
joannes nh
mnie męczą te same pytania, może niebawem ktoś rozwiąże zagdkę.
-
2008/06/01 23:04:31
Po szybkim przejrzeniu dzisiejszych komentarzy widzę, że tradycji staje się zadość i po każdej wyprawie rodzą się nowi komentatorzy.
No a teraz se przejrzę jeszcze raz, ale wolniej, bo już mogę spokojnie usiąść przy kawie.
-
2008/06/01 23:05:36
$p!eSzMy s!e k0chAć lUdZi tAk sZyBk0 oDcHoDzą ... [*][*]

a tak na serio to zazdroszcze mu, ma chłopak marzenia.
-
2008/06/01 23:06:04
I jeszcze jedno.
Koniecznie przeczytajcie regulamin, żeby nie było rozczarowań.
kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
-
2008/06/01 23:06:55
I jeszcze jedno.
Jeśli coś zapomniałem wyjaśnić to pytajcie:)
-
2008/06/01 23:08:21
Tak, zapomniałeś wyjaśnić co było w kopercie.
-
2008/06/01 23:08:42
szczerość tryska z krwi i kości. Przejęłam się. Andrzejkowi przyda się pobyt w krainie żydowskich ludzi, bo nauki potrzebne są wszystkim tu obecnym :)

w promieniach słonecznych
bogini
-
2008/06/01 23:13:38
Smogis: Nie ktoś tylko Kominek... W kopercie było zdjęcie... :D Ale po cóż to zdjęcie było Andrzejowi i czy nie lepiej było znaleźć sam "obiekt", zamiast zdjęcia?
-
2008/06/01 23:14:19
gacie,
Jak ktoś czyta co drugi akapit to faktycznie nie wie, co mogło być w kopercie.
-
2008/06/01 23:15:49
ech, lezka sie w oku kreci, masz racje "prawdziwa legenda nigdy nie umiera"! zawsze z utesknieniem czekal na notki z sw. Andrzejem mam nadzieje, ze nie znikinie on z bloga, nie, na pewno nie!
-
2008/06/01 23:17:14
A gdzie cycki Beaty...? :(
-
2008/06/01 23:18:12
Kominku, dla Ciebie na pewno było to trudne, ale my nie mogliśmy się pożegnać z Andrzejem. Myślę, że powinieneś mu powiedzieć o blogu i o tym, jaką wielką postacią tu jest. Jeśli to zrobisz, wrzuć notkę, pod którą będziemy mogli zadawać pytania Andrzejowi, a jeśli On stwierdzi, że nie będzie się tu pojawiał, pożegnamy go jak bohatera:-)
-
2008/06/01 23:18:19
Przenigdy się z tym nie pogodzę! Nie wierzę! Tak nie może być. Idę się uciemięrzyć.
-
2008/06/01 23:19:13
W sumie lepiej że został Andrzej, niż Kominek- tego bym nie zdzierżyła. Chociaż i tak szkoda, że akurat jego to spotkało. Zakochać się w zakrzaczonej skośnookiej, bleh ;)
-
2008/06/01 23:23:27
Wyraziłam się nieprecyzyjnie, przepraszam. Zapomniałeś wyjaśnić co jest na zdjęciu w kopercie. Chyba że o tym będzie kolejna notka, to wtedy czekamy.
-
2008/06/01 23:23:59
Nie wierzę. To musi być prowokacja okrutniejsza niż z chorym dzieckiem:/
-
2008/06/01 23:27:00
Zdjęcie Japonki jeśli można. Jestem ciekawy, co za żółta piękność mogła posiąść duszę Andrzeja.
-
2008/06/01 23:36:44
bez sensu, Andrzej wroc !
-
2008/06/01 23:49:33
Więc jednak Kominek dokonał tego, czym groził dawno temu... Uśmiercił na blogu Andrzeja :(
-
2008/06/01 23:50:26
Jeśli Andrzej nie wróci to będziesz miał mnie wkurwionego!
-
2008/06/01 23:52:40
w takim razie ja proszę Kominka o zorganizowanie wszystkich notatek w ktorych wystepuje Andrzej i umieszczenie ich w kolejnosci powstania.. heh moze lepsze to niz by Andrzej pisal bloga. da sie zrobic?
-
2008/06/01 23:53:58
Anszej,
Trzym i nie cykaj - najlepsze, koszerne parówki znajdziesz tam:
Z Domu Żabotyńskiego, kwatery Likudu w Tel Awiwie, usuwa się wszystko, co przypomina Ariela Szarona... "Mali ludzie od małych interesów" - premier z lekceważeniem mówi o funkcjonariuszach partyjnych, którzy zdobywali kwalifikacje, rozdając parówki na wiecach.
www.wprost.pl/ar/?O=83464&C=57

Szacun kosiorze.

ps Siemka Gejsza! Całuje rączkie, ściskam za polędwiczke ;)
-
2008/06/01 23:54:42
Nie.. Nie wierzę w to .. Nie może być! Kominek! Zrób coś! Ratuj Andrzeja z jej szponów.. Komin.. Dlaczego.. Dlaczego mu nie powiesz jak miliardy polaków pokochały tego nieszablonowego Św. Andrzeja .. krokodyl, quady, drzewman i cała reszta.. Aż mi się coś dzieje. Andrzej Wracaj!!!
-
2008/06/02 00:19:53
Eh... normalnie prawie bym sie wzruszyła, bedzie mi brak Andrzeja...
Pociesza mnie fakt, że zostaje (aż!) Kominek. Żegnam Andrzeja i witam serdecznie Kominka w Polsce! :)
-
2008/06/02 00:22:42
nieee... Andrzej nie może nas zostawić...
Robimy wyprawę do Izraela i ściągamy Andrzeja do Polski xD
-
2008/06/02 00:28:57
Moje życie zostalo pozbawione sensu.Dobrze,ze kominek napisal poradnik,jak sie nie zabijac.
-
2008/06/02 02:00:38
Jak to nie ma Andrzeja? Jak mogles go zostawic? Przeciez to on jest tutaj najwazniejszy, najseksowniejszy, najfajniejszy... Nikogo czytelnicy tak nie lubia jak jego!
-
2008/06/02 02:04:51
he he co za lamenty dzisiaj w komentarzach....pustkę po Andrzeju na pewno ktoś zapełni
a mnie interesuje co jest na tym zdjęciu?
ile jeszcze będzie części tej wyprawy?
-
2008/06/02 02:05:22
Nie no, zycie makry stracilo sens.
-
2008/06/02 02:10:28
makra
a może to z zazdrości Kominek Andrzeja w tej Jerozolimie zostawił?
Uwielbienie do Andrzeja się nasiliło, Jego kult sie rozszerzył i do tego jeszcze brak nowych cycków na pocznie......noooo to miałoby sens ;)
-
2008/06/02 02:11:36
jesli szanowny Kominek uraczy nas fotka z cyckami Beaty to oslodzi ta cierpka wiadomosc... Ale nie przejmujcie sie ludzie ja wierze ze Kominek szybko wskrzesi Endrju :)
-
2008/06/02 02:11:52
first,
no przeciez sie przyznal w notce ze z zazdrosci! Kominek!! Nienawidze Cie! Rude pomsci Anszeja!
-
2008/06/02 02:18:31
tak?
-
2008/06/02 02:22:42
co tak?:)
-
2008/06/02 02:39:59
no gdzie sie przyznał?
-
2008/06/02 02:48:42
Tu sie przyznal:
1)Na placach legionu stonóg mógłbym policzyć ilu moich czytelników chciałoby go poznać.
I tu:
2)Gdyby nie on, moje relacje z wypraw byłyby nudne jak Krzysztof Ibisz, gdyby nie on, nie przeżyłbym tak wielu przygód.
A takze tu:
3)Wiele zawdzięczałem Andrzejowi i on zasługiwał, by dowiedzieć się prawdy o sobie.
- W Polsce jesteś nikim i takim byś pozostał - rzekłem.


Ile w tych zdaniach zawisci, rozgoryczenia i jadu!!! Kominek czuje wewnetrzenie, ze to wszystko osiagnal tylko dzieki Anszejowi!! Dlatego go od nas odcial!! Odsunal go od naszych piersi!
-
2008/06/02 07:04:01
;( Andrzeeej nie odchooodź! :(
-
2008/06/02 07:29:43
Może teraz my zrobimy taką akcje, jak kominek, gdy poszukiwał swego drugiego wcielenia? .. Odnajdziemy Anszeja i ocalimy naród polski ..

Komentarze pokazują jak ważny był Andrzej w życiu tego bloga i w życiu Kominka (czyżbym sam fakt bloga zestawił wyżej od fizycznego bytu Kominka?) .. Jednak pozostał nam jeszcze stary, dobry Komin, Monia i A ... nie .. Anszeja już nie ma ..

A tak jeszcze co do okładki .. już sam nie wiem czy to fotomontaż - jeśli tak, to bardzo udany :) xD
-
2008/06/02 07:49:12
wymieklem
- Pewnego dnia zapukasz do mych drzwi.
- A ty nagrzejesz mi parówek.
ehh pozegnanie true friends
-
2008/06/02 08:13:08
On już nie nassszzzz!!!
żydowskie płaczki na zamówienie ćwiczą w domach pozamykane
żałobne płacze zakłamane


noszzz Q...
dajta Mu pożyć!
nie róbta sajgona na Jego Drodze do Szczęścia!
samoluby!!!
-
2008/06/02 08:14:57
ładna ta dziewczyna ze zdjęcia.
-
2008/06/02 08:22:00
Notka byla jak zwykle ladna i zabawna, a pozegnanie z Andrzejem wzruszajace, ale mi teraz smutno i wpadlam w depresje. :(( Podobal mi sie opis, ze Gora Oliwna to miejsce skad Jezus sobie wniebowstapil.:)

tanczaca,
pasztet! Podwojny podbrodek ma jak cholera!
-
2008/06/02 08:24:19
Odkąd dostałam wypowiedzenie, jakoś nie mam już tyle zapału do komentowania...
Kominku, notka jak zwykle rewelacyjna, choć smutna...
Teraz będę czekać na cykl opisujący narodziny Kominka

Kominek, cmok
Mysza, cmok
Reszta, cmok
-
2008/06/02 08:28:13
Kominek, jeszcze jedno
Kiedyś napisałeś, że żaden facet nie miałby nic przeciwko temu, żeby na nim usiąść, uwieść go, powiedzieć mu 3 najpiękniejsze słowa...
To prawda, tylko nie dodałeś, że nie każdy facet jest tego wart, niektórzy nie są w stanie sprostać oczekiwaniom.
Może dałbyś jakieś wskazówki, jak rozpoznać który facet jest kiepski w łóżku, bez sprawdzania go? może są jakieś bezpenetracyjne sposoby?
-
2008/06/02 08:29:25
Uspokójcie się i nie lamentujcie tak. No już, już. Zorganizuje się pielgrzymkę z obowiązkowym sikaniem pod drzewem Drzewmana z recytacją modlitwy "..Ciało Andrzeja skry potu zroszą, gdy milcząc gada za drzwi wyniosą.." ustali inne miejsca kultu, w pokorze przyjmować się będzie plasterek parówki, na ścianach hoteli zamontuje się pamiątkowe tablice, że tu przebywał bla bla bla. No i już, ukoicie swoje tęsknoty.
Póki co polecam wpatrywanie się w oblicze Andrzeja;-) Co gorliwszym proponuję wydrukowanie zdjęcia, zalaminowanie i noszenie na sercu. kominek.blox.pl/2007/10/SANKTUARIUM-KOMINKOWE.html
A ta dziewczyna ma fajny przedziałek w brodzie a nie dwie brody, jedna pod drugą;-)
-
2008/06/02 08:31:24
Makra
a może Ty masz jakieś sposoby?
I nie smuć się z powodu Andrzeja, czuję że on jeszcze wróci i będzie jeszcze lepszy.
Tacy jak on zawsze wracają :)
-
2008/06/02 08:31:25
magnes,
Kominek Cie zwolnil, bo sie przestraszyl konkurencji, tak jak teraz sie bal Anszeja i sie go pozbyl! Bez Ciebie smutno jako i bez Anszeja bedzie!

Kominku,
wnioskuje o przyworcenie magnes na stanowisko naganiacza przyszlych_kominkowych_miuosci. A niech i rude nie moze czytac bloga, z rozdartym sercem jakos przeboleje:(
-
2008/06/02 08:33:57
Makra,
TYLKO SIĘ NIE FARBUJ
kobieta musi mieć swoją godność i nigdy, przenigdy nie powinna się farbować dla faceta, nawet dla Kominka :)
-
2008/06/02 08:35:21
magnes,
facet musi lubic pilke nozna. Naprawde, ja to po prostu czuje w miednicy, ze jak mowi, ze nie lubi, to moze byc kiepsko. Poza tym mi przy takich facetach libido spada do 0, naprawde!
PS To tylko rude zawsze wracaja...
PS2 Czemu myslisz ze sie pofabruje?:) Daje jakies sygnaly samobojcze, czy co?:)
-
2008/06/02 08:39:54
Makra,
Kominek mnie zwolnił za kiepskie cycki, nie spodobały mu się i teraz nie wiem co z moim dziewictwem analnym, które zachowałam dla Kominka...
Co ja biedna mam teraz począć? No nic, dalej będę pracować nad swoim BMI, ciężko mi to idzie, ale idzie :)
Piłka powiadasz mądra kobieto? z moich badań empirycznych nie wszystkie przypadki potwierdzają tą tezę, ale skoro tak mówisz, więcej ryzykowała nie będę, jak nie będzie lubił piłki, pójdzie do skreślenia. A w kwestii farbowania to tylko napisałaś coś o depresji i tak mi się pomyślało :)
-
2008/06/02 08:42:50
magnes,
dobrość w łóżku zależy od pewności siebie :-) i od tego jak całuje. Tak przynajmniej wynika z moich skromnych obserwacji.

Kominku,
no i co to już koniec? tak poprostu... ?
-
2008/06/02 08:45:06
magnes,
jesli Ciebie za kiepskie cycki, to nie wiem za co mnie mianowal, bo moich cyckow nie chcial nawet widziec, co od razu zaznaczyl przy nominacji! Ja Ci mowie, Ty sie dolacz do buntu. Daleko obie zajdziemy.
-
2008/06/02 09:01:39
Makra
namawiasz mnie do przejścia na ciemną stronę bloga
muszę to przemyśleć, jadę do pracy, do zobaczenia ;)
-
2008/06/02 09:02:59
Kominku, czy Ty czasami nie byłeś zazdrosny o sławe Andrzeja i w ten sposób go uśmierciłeś?
-
2008/06/02 09:12:07
oncia,
Ty tu chyba nowa jestes. :)
Bo wiesz, mamy tu odwieczny zwyczaj na tym blogu, ze nowe komentatorki musza wyslac Kominkowi swoja naga fotke i CV na priva. To piekna, stara tradycja, ktora nas zbliza i warto ja kultywowac, wiec nie zwlekaj, tylko dolacz do grona odwaznych!:)
-
2008/06/02 09:18:41
"Gdybym tylko mógł cofnąć czas... ech, komu ja teraz będę śpiewał kołysanki przed snem, wycierał nosek, karmił, pokazywał jak należy żyć, uczył jak odróżniać dobro od zła?"
Nadinterpretować czy nie nadinterpretować? oto jest pytanie ;)

-
2008/06/02 09:28:34
a no nowa:)juz sie pisze to CV:)poza tym chciałabym zobaczyć zdjęcie cycków Beaty:)coś chyba jest w tym imieniu, bo wszystkie Beaty, które znam, mają duuuuże cycki:)
-
2008/06/02 09:30:33
oncia,
wiec witaj nam!:) I slij szybciutko CV i cycki Kominkowi, co by mogl Cie lepie poznac i zapamietac. :)
-
2008/06/02 09:32:22
sie robi:)
-
2008/06/02 09:53:01
Za 2 miesiące pojawi się u Twego progu opowiadając o tym jak wkurwił starych Japonki :D
-
2008/06/02 09:58:18
Owszem, nowi komentujący się rodzą, ale to wcale nie znaczy, Kominku, że wszyscy to nowi czytelnicy! Jam weteranka jeszcze z czasów, gdy co i rusz komentowałeś świeże panny z czasopism dla mężczyzn. Pisałam nawet kilkakrotnie maile do Ciebie w pewnej sprawie, ale zaginęły najwyraźniej.
Pamiętam Kominka bez Andrzeja, bez Babci Kominkowej, bez Iwonek i moim zdaniem Andrzejek stanowił miły uatrakcyjniacz przygód, ale... z Andrzejem czy bez - Kominek to Kominek:) Nie po to wreszcie założyłam konto do komentowania, by od razu straszyć odejściem wraz z pożegnaniem Andrzejka.
-
2008/06/02 10:00:34
megalopio!
I Ciebie witamy! Wiesz co masz robic;) Taka doswiadczona czytelniczka przeciez nie moze byc gorsza od mlodziezy? Fotka i CV do Kominka na priv!!!
-
2008/06/02 10:05:09
ja równiez nie zaprzestane zagłębiać sie w lekturze Kominkowej, tylko przez to, że nie bedzie Andrzeja, nie ukrywam jednak, że był on miłym uzupełnieniem notatek
-
2008/06/02 10:08:13
kto jeszcze nie czytał - z dzisiejszej prasy:

www.voila.pl/152/wy8u8/index.php?get=1&f=1
-
2008/06/02 10:14:56
to Andrzej już w lutym miała nas w dupie??? :D
-
2008/06/02 10:15:36
a się przyczepiło no :(
-
2008/06/02 10:42:49
termodynamic,
Ty tak na serio czy tylko udajesz idiotę?
-
2008/06/02 10:44:37
Moja noga tu więcej nie postanie!
Nie ma Andrzejka,nie mam dla kogo żyć:(
Ide wykopać grób.Sobie,albo Kominkowi...
-
2008/06/02 10:46:05
termodynamic
Nie zauważyłbyś/abyś żartu nawet gdyby ten wyskoczył z krzaków i Cię brutalnie zgwałcił.
-
2008/06/02 10:46:55
termodynamic, o co ci chodzi? Nie odzywaj się jeśli nie masz poczucia humoru.
-
2008/06/02 10:49:11
Biskupsie,
dobre :)))
-
2008/06/02 10:49:55
O Boże! Myślałam ze zobaczę siebie na okładce.Mam też takie zdjęcie
Szkoda, że Andrzej tam został, ale na pewno będzie Kominka odwiedzał i nie zniknie całkowicie z notek.
-
2008/06/02 10:50:37
O,cześć Ruad:))
Będziesz zaglądać częściej?Jak będziesz,to wycofam rzucone wcześniej w pośpiechu,być może nie do końca przemyślane słowa;)
-
2008/06/02 10:52:04
"Na placach legionu stonóg mógłbym policzyć ilu moich czytelników chciałoby go poznać".
Zwłaszcza że stonogi nie mają palców. :D
-
2008/06/02 10:52:54
malwa
Nie bluźnij!Specjalnie go tam zostawił zazdrośnik wredny!Miał Andrzejka ratować z rąk Japonki a jakoś ani słowem,ani,kuźwa,czynem a nawet palcem nie kiwnął!
-
2008/06/02 10:57:21
leniwa
a może zostanie tam na jakiś czas, pobedzie troche w świecie, stanie się bardziej okrzesany, odkocha się czy znudzi i wróci ?Bogatszy o nowe i mądrzejszy!
Dobrze ze nie posłuchał Kominka i zrobił jak sam chciał.
-
2008/06/02 11:03:52
malwa
ja się tak nie bawię bez Andrzejka!!!
A Andrzejek jest mądry i pomysłowy(no kto wywiesił w sytuacji kryzysowej białą flagę np.?)A to nieokrzesanie..ja bym tak tego nie nazwała.Jemu to przez przypadek wychodzi,nie żeby zaraz chciał srać na ziemię w tak newralgicznym miejscu..
-
2008/06/02 11:04:47
a ide dalej kopać ten grób
-
2008/06/02 11:11:16
wszyscy egoiści i myslą o sobie zamiast pomyslec o tym co moze mu przyniesc dobrego pobyt na tej obcej ziemi
leniwa, a Ty się nie złosc i zamiast kopac grób to przynies szampana i wypijmy za szczescie i pomyslność Andrzeja:)
-
2008/06/02 11:12:32
A ja myślę, że z tym andrzejem to ściema. Kominek chce sprawdzić, kogo bardziej lubimy. Ja oczywiście najbardziej Jego:)
-
2008/06/02 11:18:37
oncia
jesli tak, to ja mogę się przyznać ze zdecydowanie bardziej wolę Kominka i to nigdy nie uległo zmianie
-
2008/06/02 11:21:28
Chodziło mi o Kominka- to Jego najbardziej lubie:)może źle sformułowałam zdanie:)
-
2008/06/02 11:55:02
uwazam, ze jezeli japonka nie ma juz buszu to [wstac!] Andrzejek [spocząć!] tam zostanie :( chyba, ze przekonac [wstać!] Go [spocząć!] parkowkami :)
-
2008/06/02 11:56:23
buuu:( dziwnie tak,jakos smutno czy cos
-
2008/06/02 12:02:32
Chciałem wiedzieć co się stanie, ale to wcale nie jest fajne ;(
Czemu On odszedł? Gdybyś Mu powiedział o blogu pewnie nie zmieniłby zdania, ale wiedziałby że ma miejsce na świecie gdzie też jest znany i lubiany (poprawka: wielbiony).
Może by szybciej wrócił (albo Cię zabił :) )
-
2008/06/02 12:09:17
mam nadzieję, że trzecia część nie jest częścią ostatnią, bo czuję się tak, jakby mi ktoś z książki wyrwał kartki z epilogiem albo reżyserowi budżetu na taśmy zabrakło.
czego szuka andrzej lara croft z zygmuntem chajzerem jones'em? co ma do tego magisterka z izraela i o czym pisał kominek w książce 10 lat temu? bo chyba nie o pól japonko-żydówko-niemko-coś tam. na zdjęciu co jest? niepokalana błona dziewicza marii matki jezusa? mój logiczny umysł chce wyjaśnień!

z innej beczki
mam nadzieję, że jak kiedyś "dam klapsa" mojemu synowi i szczęśliwie będą tego świadkowie (nie wiem, gdzieś w sklepie czy na ulicy), to któryś z tych świadków będzie miał odwagę podejść i dać mi klapsa w ryj.

makra
twoja teoria z piłką nożną i lóżkiem się nie sprawdza. przynajmniej w przypadku mojego. i nie w tym sensie, że on lubi piłkę nożną a jest :)
-
2008/06/02 12:09:30
Czy myślisz że On jeszcze wróci do nas, albo że o Nim usłyszymy?
-
2008/06/02 12:10:52
zjadło wyrazy
nie w tym sensie, że on lubi piłkę nożną a jest kiepski. odwrotnie:)
-
2008/06/02 12:13:45
gen
wszystkie numer zostały wykupione przez fanatyczki zanim te trafiły do kiosków. szkoda, bo okładka zachęca do przeczytania :))
-
2008/06/02 12:16:01
soonia,
a apropos innej beczki, to Kominek napisał, że go tata zbił. :( Jak można podnieść rękę na takie mądre dziecko, jakim z pewnością było Kominiątko? :( Za to powinna być kula w łeb. Kiedyś przy mnie matka tłukła syna, to musiała przestać, mimo żem mikrej postury.
-
2008/06/02 12:56:14
Z innej beczki:
Makra, czy Ty w Japonii jesteś lost in translation?
-
2008/06/02 12:57:18
poczemu,
nieustannie.:)
-
2008/06/02 12:57:58
makra
Tobie to nie dogodzi. A mówisz o blondynce czy brunetce?
-
2008/06/02 13:01:28
tańcząca,
mi się podobają tylko rude:)
-
2008/06/02 13:01:52
Andrzej??? jaja se robisz??? kto Ci parówek będzie grzał w Izraelu??
-
2008/06/02 13:27:28
ach.. idę sobie jeszcze raz popatrzeć na usta Andrzeja...
-
2008/06/02 13:29:29
nieeeeeeee! tylko nie Andrzej:( japonce to bym zajebała. Komin, mogłeś chociaż Beatę wziąć ze sobą ;D
patrzcie ludzie - zdjęcie Kominka doczekało się publikacji w rosyjskim 'vogue' ^^

alabala!
-
2008/06/02 13:55:38
Ale z was egoiści, że nie chcielibyście, żeby Andrzej był szczęśliwy... bo z tego co widzę, w Polsce nie mógłby być.

Chyba, że jestem głupi. Kiedyś tam polecę, znajdę go i złoże mu hołd. Jak mi odwali to jeszcze to opisze :)
-
2008/06/02 13:57:02
abi,
racja dziewczyno, sam wyszarpałem archiwalny numer z lutego ;)
w środku numeru - jest zajebisty przepis na kota po syczuańsku,mogę podrzucić wieczorem:
weź pół kilo świeżego kota bez kości...
soonia,
dlaczego twój, odwrotnie niż inni - jest kiepski w łóżku, bo nie lubi kopanej?
makra,
te cycki jeszcze aktualne? - bo mam trzy. w lodówce. kurze. pchać?
-
2008/06/02 13:58:20
gen,
ślij cyce do Kominka, ale z CV. Liczy się ilość.
-
2008/06/02 14:00:24
makra,
z włosami na klacie przejdą przez antyspam?
-
2008/06/02 14:02:10
gen,
jak moja włochata pupa przeszła, to zarośnięte cyce też przejdą.
-
2008/06/02 14:06:06
makra,
jak przechodzą włosy na dupie, to już upadek obyczajów i w czarnych kształtach widzę.
uve - ona ma chybca ksztaltną klate?
-
2008/06/02 14:07:47
uve nie jest godna, by Pan spojrzał niełaskawym okiem na jej klatę, bo za długo kazała mu zwlekać...

gen, ślij te swoje cyce, ile masz.
-
2008/06/02 14:10:56
tfu, sama za długo zwlekała
a jemu czekać kazała
i mi się rymowanka udała :)
-
2008/06/02 14:11:06
gen
i co i co dalej? rozumiem , ze kot uprzednio jest obdarty z sierści ;)
-
2008/06/02 14:12:35
makra,
uve nie jest godna, za to ja jestem głodny i jednego musze wrzucić na ruszt.
ale dwa w intencji twojej blogowej kariery pchne - zwłaszcza, że są z salmonelą
abi,
no co ty? ;)
-
2008/06/02 14:13:24
Wielkie mecyje z tymi cyckami...
Makra, ja tu wielkiej kariery dla Ciebie nie widze, skonczysz jak magnes.
-
2008/06/02 14:14:23
canta,
ty za to masz fajny tyłek, więc ślij w intencji
-
2008/06/02 14:15:46
gen,
cycki tez mam fajne, ja juz swoje zrobilam. Pan wyraznie zyczyl sobie nowych wrazen.
-
2008/06/02 14:15:49
canta,
mnie Kominek nie zwolni, stoję na czele rudych związków zawodowych i mogę się obijać:)
-
2008/06/02 14:17:00
makra,
zawsze moze Cie skazac na przymusowa koloryzacje.
-
2008/06/02 14:19:51
canta,
owszem, może, ale tego nie zrobi.:)
-
2008/06/02 14:26:42
Wicie, Wy już ytak na żarcie zeszliście, a mi smutno!!! Brakuje mi poezji barokowej petrosa, opłakującej rozstanie. Może jakaś "Elegia o........Andrzeju polskim" , trenik jakiś lub chociaż "Samba po rozstaniu"?
-
2008/06/02 14:26:50
Komin, w ogóle to dzięki za te całe relacje : )
-
2008/06/02 14:32:58
gen
albo tobie kot po seczuańsku zaszkodził albo mnie ciąża nie pozwala precyzyjnie myśli formułować, bo mamy zakłócenia na linii przekaz-odbiór.
wale wprost:
mój kopanej nie lubi a jest zajebisty:D
odwrotnie do tych co lubią kopaną a są kiepscy. rozumisz, czaisz, kumasz, łapiesz? odwrotnie i tu i tu:)

makra
do innej beczki
ja to niby odważna jestem, wyszczekana, wygadana, w kasze dmuchać se nie daje, swoje powiedzieć potrafie, a jak dotąd siły w sobie, by przypierdolić takiej matce w sklepie czy na ulicy, nie znalazłam (nad czym ubolewam i muszę to zmienić). szacun:)
-
2008/06/02 14:34:24
Kominek powinien mieć przydomek Kominek Indiana ;)
I co było na tym zdjęciu? A tak w ogóle to się nawet rozczuliłam tekstem "On Andrzej".
-
2008/06/02 14:35:19
zawsze,
Ty masz rację.

W Izraelu z Japoneczką
ćwierka dziś nasze słoneczko
ćwierka, bzyka całą dobę
blog dzisiaj przywdział żałobę

Tylko Komin cieszy paszczę
makra z bólu się pochlaszcze
A Leniwa kopie grób-
Ktoś dziś umrze, będzie trup!
-
2008/06/02 14:38:29
A-ha i za co Kominek dostał to solidne lanie?
-
2008/06/02 14:39:03
sonia,
nie musiałam jej bić. Moja wykrzywiona wściekle, zakazana morda wystarczyła, żeby przestała.
Jako ciekawostkę mogę dodać, że siedzące w pobliżu babcie rzuciły się matce w obronę a na mnie naskoczyły, że nie trzeba się wtrącać, bo mama kocha dziecko. Jakoś mi się to nie zgadzało, chociaż miałam 17 lat a one pewnie 70.
-
2008/06/02 14:39:24
Ja się popłakałam... Kochany Kominku, powiedz ze sobie żartowałeś!! Ejj No! No bo Andzej to taki fajny facet!! Buuuuu... =(
-
2008/06/02 14:47:36
makra
taa... matka bartka też go kochała, aż go z tej miłości na śmierć zagłaskała.

a ja bym właśnie chciała znaleźć odwagę na to, żeby podejść do baby dającej "klapsa" dziecku i też dać jej klapsa w tyłek. z wyjaśnieniem, że to za to, że jest niegrzeczna. jej zdumione spojrzenie byłoby chyba bezcenne.
-
2008/06/02 14:52:55
Tamta go tłukła po twarzy, bo upuścił chusteczkę do nosa na ziemię. Pamiętam, że miał 6 lat, był 31 maja, następnego dnia miał być Dzień Dziecka. Jedna z babć go zapytała potem czy wie co dostanie na Dzień Dziecka. Okazało się, że on w ogóle nie wiedział, że ma być jakiś Dzień Dziecka.
-
2008/06/02 14:53:58
soonia,
dwa razy odwrotnie, to dokładnie taki stan jak sugeruję ;)
ok, żartuje, ale tylko dlatego, bo jesteś rozwiązła czy tam w trakcie rozwiązania :)
makra,
powszechna żałoba na blogu tak - z wyłączeniem jako zbioru jednoelementowego - mię.
pocharatanapochwa,
ojaciepierdole...ile tych mieczy?

idę się upić
-
2008/06/02 14:59:16
Te kochające matki są najlepsze. A jeszcze lepsi są kochający tatusiowie. Ja pracuje w instytucji, która zajmuje sie osobami doświadczającymi przemocy domowej. Wierzyc sie nie chce co rodzice wyrabiają z dziećmi. A te biedne dzieci mają psychike zjechaną do końca życia. Jak widzicie gdzieś przemoc to anonim na Policję, Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Ośrodek Pomocy Społecznej, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, Sąd, Prokuratura-cokolwiek-byleby zareagować!!!!!!!!!!!!!
-
2008/06/02 15:05:21
Teraz, Kominku musisz znaleźć kogoś na zastępstwo, coby tęsknota nieutuloną się nie okazała.
-
2008/06/02 15:07:25
Aha-przemoc to nie tylko siniaki i złamane kości.Jeśli słyszycie wyzwiska, wulgaryzmy, wyśmiewanie i brak opieki ze strony rodziców TO TEZ JEST PRZEMOC.Anonim wystarczy- my już wiemy co z nim zrobić!
-
2008/06/02 15:11:37
oncia,
za wyzwiska i wulgaryzmy wobec dziecka to w Polsce nikt nikomu nic nie zrobi, nawet nie pogrozi palcem. Na łamanie psychiki dziecka jest przyzwolenie społeczne i Kościoła i żaden anonim nie pomoże.
-
2008/06/02 15:22:11
Jeśli każdy myśli tak jak ty, to ja sie nie dziwie, że co chwilę słyszymy w tv czy radiu o zmaltretowanym dziecku na śmierć. Zaczyna sie od wyzwisk, a kończy na małej trumnie. Nie wiem jak jest u Ciebie, ale my na takie coś reagujemy!
-
2008/06/02 15:29:19
Chciałabym widzieć, jak pomagacie dziecku szanowanej pani adwokat, której sąsiadka anonimowo doniosła, że wyzywa swoją córkę. Anonim vs słowa szanowanej matki +kochającej córki, która słówkiem nie piśnie.

Już widzę tego rodzinnego kuratora, sprawę w sądzie, proces o ograniczenie praw rodzicielskich:)
-
2008/06/02 15:30:47
nawet za te "klapsy" nikt na razie nikomu nic nie robi, a jak tylko pojawia się kwestia zakazania to się wielce społeczeństwo obrusza, że jak to tak bez klapsa dziecko wychować. bo to przecież klaps tylko. ale że 120 kilowy facet takim klapsem nery może odbić dziecku to nie pomyślą.
przypomniało mi się jak giertych argumentował nieszkodliwość klapsów i konieczność ich dopuszczania w wychowaniu. że on od swojego ojca też dostawał. ja tak patrząc na giertycha i na to co z tych klapsów wyrosło, to widzę trafny przykład szkodliwości wspomnianych i argument świetny, ale przeciw.

gen
nie rozwiązła i nie w trakcie rozwiązania ale akurat w tej chwili rozwiązana. dlatego głupoty mogę pisać korzystając z nieskrępowanych ręcy:)
-
2008/06/02 15:31:09
oncia,
jak sluchasz radia i ogladasz TV, to powinna wiedziec, ze instytucje powolane do reagowania na takie rzeczy zawodza.
Reagowac powinien kazdy, ale to wymienione przez Ciebie instytucje powinny doprowadzac sprawe do szczesliwego finalu, a jak jest w praktyce, wszyscy wiemy.
-
2008/06/02 15:40:08
Jak to tak, bez Andrzeja? ;(
-
2008/06/02 15:40:54
"Bo do dupy jest taka historia, gdy umierają ci porządni, a łotry żyją i dalej robą swoje."
-
2008/06/02 15:42:15
makry sie nie zwalnia :)
ps. tak zagladam niesmialo - moze jednak Andrzejek wrócił , ale z tego co czytam to nie.
:(
chlip
-
2008/06/02 16:06:39
Dopięliśmy swego celu!
Andrzej z bloga w Izraelu!

Gdzie cycki Beatrix?
-
2008/06/02 16:07:42
fakt, instytucje takie idealnie nie działają, nie znam z resztą takich, które tak by działały, ale i tak nawet najlepiej działająca i najsprawniejsza instytucja nie jest w stanie przedsięwziąć jakichkolwiek kroków nie mając wcześniej informacji na temat konieczności tych kroków podjęcia. a dostawcą takich informacji ma być społeczeństwo. sąsiedzi, szkoła, znajomi, obcy, jeśli są świadkami. ten element najczęściej zawodzi, bo ludzie wolą się "nie wtrącać" albo obarczają tą powinnością innych. później się okazuje, że cała klatka, ulica czy wioska wiedziała co się dzieje, wszyscy "wiedzieli, że w końcu będzie tragedia" ale nikt nie zrobił nic, każdy umył ręce, bo mogli zgłosić inni, bo, niech będzie wiśniewska, mieszka bliżej i ona powinna była.
i co mają te instytucje robić skoro zgłoszeń nie otrzymują? prewencyjnie chodzić od drzwi do drzwi z pytaniem "przepraszam, czy przypadkiem nie bije pan/pani dzieci albo nie stosuje pan/pani innej formy przemocy?"
-
2008/06/02 16:15:08
soonia,
jedna z takich instytucji chodzi od drzwi do drzwi co roku:) Ale nigdy o takie rzeczy nie pyta:)
-
2008/06/02 16:20:25
makra
aaa o tej to w ogóle nie pomyślałam bo nie mam styczności. ta to zawodzi w każdej dziedzinie i z tego co pamiętam to pyta, ale o kopertę.
-
2008/06/02 16:50:04
po twoich tekstach mozna bylo poznac ze andrzej to czlowiek ktory cieszy sie najmniejszymi pierdolami
tak na powaznie to wez maczete i wsadz ja japonce w dupe!!
-
2008/06/02 16:59:40
gen,
ja tez jestem w tym jednoelementowym zbiorze! zatem jak wrócisz wstawiony odpowiesz (możesz tylko w myślach) jak to jest możliwe, ze ciągle jest jednoelementowy i że tego nie zauważyłeś ;)
-
2008/06/02 17:51:59
szminek - obawiam sie że sushi-girl sie przed tym zabezpieczyła
wielokrotnie na tym blogu było to opisywane jak geste , bujne i długie ma owłosienie w pewnych częściach ciała
obawiam sie że maczeta może ugrzęznąć zanim dotrze do celu
-
2008/06/02 17:56:50
Kominku masz bardzo ładny głos. Chciałabym go posłuchać w innej sytuacji:)
-
2008/06/02 18:00:31
abi
Ja bardzo przepraszam, ale w tym jednoelementowym zbiorze to ja byłem pierwszy, a gen się podhaczył bo mam jego wątrobę ;)
-
2008/06/02 18:03:58
Zgotujemy im drugi holokaust.
Było Andrzeja zostawić w spokoju!
-
2008/06/02 18:16:50
Alabala.
Bądź pochwalony sw. Andrzeju.
Chwała Panie nad jego penisem.
-
2008/06/02 18:33:30
biskup
w takim razie ciekawe do którego z was ja się podczepiłam, a może wy do mnie ;)
-
2008/06/02 18:44:56
Andrzej Andrzejem, ale gdzie amjan, gdzie jest aksjomat.. boże.. wszystko się układa w przerażająca prawidłowość, od przodu ich bierze, najpierw literka A... !? Przy takim tempie, za 29 i pół dnia zniknie i.. Kominek ;-))

a właśnie, gdzie cycki Beaty? ;))
-
2008/06/02 19:06:11
Żegnaj przygodo i chłopięcy świecie Anszeja. Idzie nowe, ciekawe jak bardzo będzie bolało. Auł, już boli.
-
2008/06/02 19:11:44
@dziewczynka_do_bicia
racja
-
2008/06/02 19:28:57
HAHAHAHAh komin powiedz andrzejowi ze tam nie ma parowek! napewno wroci
-
2008/06/02 20:08:12
Dlaczego nie powiedziałeś Anszejowi, ze jest sława w Polsce? jego cztery maczety są dla mnie symbolem walki.... przekaz mu, ze bez niego w naszym ciasnym kraju podskoczy współczynnik samobójstw.
-
2008/06/02 20:19:28
abi
takim razie ciekawe do którego z was ja się podczepiłam, a może wy do mnie
Wiesz, bardzo wiele zależy od standartu gniazdka i wtyczki. Nie wszystko do siebie pasuje, ale skoro masz dwa gniazdka... ;)
-
2008/06/02 21:05:15
O, kurwa.

Nadal jednak wierzę, że Komin w następnej notce napisze "zrobiłem z was idiotów, tempe chuje, Andrzej wraca".

Kominek, Andrzej zasłużył na to, żebyś wyjawił Mu prawdę...
-
2008/06/02 21:07:45
Kominku... Jak mogłeś mi to zrobić?
Ja w to nie wierze, że on tak po prostu tam został. Na pewno jeszcze coś wymyślisz :-)
-
2008/06/02 21:17:21
biskup, tatusiu najkochanszy
jesli abi ma dwa gniazdka, to w warunkach naszego kraju, wy prawdopodobnie macie po dwa bolce, tak?
-
2008/06/02 21:23:57
uve
Gdzieś Ty Była!? Impreza na Dzień Dziecka się przedłużyła?
jesli abi ma dwa gniazdka, to w warunkach naszego kraju, wy prawdopodobnie macie po dwa bolce, tak?
Teoretycznie tak, z tym że jeden giętki, do połączeń specjalnych :)

PS. Ile masz gniazdek?
-
2008/06/02 21:27:16
he he świntuchy ;) a czy ten temat był już poruszony przez Kominka?
-
2008/06/02 21:32:16
biskup
widze, ze sie cieszysz na moj widok dzisiaj, bo az z zaspiewem ci wyszlo. no przyznaj, ze nie ma jak uve ;)
mam gniazdek standardowo, tyle, ile wystarczy, zeby bylo dobrze.
gietki bolec jest super, tylko jak sie go np za duzo uzywa, to pozniej wisi na druciku i juz sie do niczego nie nadaje. ja mam tak zawsze ze sluchawkami do odtwarzacza muzyki.
nie ze gdzies bylam, tylko znowu mi wyjebali limit transferu i wlasnie sie podpielam pod telefon. specjalnie, zeby ci wytknac.

genitaliuszu
dlaczego ty nigdy do mnie nie mowisz!
-
2008/06/02 21:34:11
niech andrzejowi japonka lekką i ogoloną będzie, na tej ziemi obiecanej.
kominek, no i nareszcie zdjęcie w vogue. już myślałam, że cię nigdzie nie sfotografują, bo słyszałam, że im podobno ciągle uciekałeś sprzed obiektywu. miliony telefonów wykonali po całym świecie, żeby cię wreszcie na tym statku złapać. nie dodałeś, że to zdjęcie satelitarne. inaczej nie daliby rady. stąd ta rozdzielczość.
-
2008/06/02 21:43:43
genitalia
"w czarnych ksztaltach widze" - ty negrofilu!

makra
"uve nie jest godna, by Pan spojrzał niełaskawym okiem na jej klatę, bo za długo kazała mu zwlekać... "
INTERESUJE MNIE ostatnia fraza: "kazala mu zwlekac" HOW COME???? ja? jemu? nieee...

a teraz obwieszczenie:
zamykam dyskusje dotyczaca mojej klatki piersiowej.
od dzis juz nie musicie o niej tak wiele myslec, ani wspominac jej w swoich komentarzach. zdejmuje z was ten obowiazek dekretem prawnym.
-
2008/06/02 21:46:23
uve
A gówno tam się cieszę; z zaśpiewem to ma każda pyra. Jako dobry tatko martwiłem się po prostu o Twoje gniazdka.
Co do słuchawek, zacznij stosować takie dodziurkowe z grubszym przewodem, sztywna obudowa zapewnia pełny komfort, a drut jest dodatkowo usztywniony - powinno być dobrze. Nie stawiaj na taniochę!

PS. gen się nie odzywa, bo jest nieśmiały, a poza tym widzi że nie warto, bo nie wysyłasz nagich fotek ;)
-
2008/06/02 21:55:04
biskupina
tak? nie cieszysz sie? tak? okej.
to sobie teraz pozartuj z innymi! z pewnoscia bedziesz mial wiele satysfakcji! (pfff!)
(tradycyjnie trzaskam drzwiami i ide do swojego pokoju wlaczyc glosna muzyke i myslec o podcinaniu zyl i patrzec na moje goth plakaty - jak prawdziwa córuś tatusia)
-
2008/06/02 21:56:36
biskup
TO TY PYRA JESTES?!!! yeah... :)
-
2008/06/02 21:58:42
uve
tradycyjnie trzaskam drzwiami i ide do swojego pokoju wlaczyc glosna muzyke i myslec o podcinaniu zyl i patrzec na moje goth plakaty - jak prawdziwa córuś tatusia
Miłego słuchania. Ja Ciebie też. Dobranoc aniołku tatusia.
-
2008/06/02 22:12:17
No i mimowolnie łezka zakręciła się w oku..
-
2008/06/02 22:20:12
Kominek zapija smutki na dworcu centralnym. Cisza w komentarzach.
-
2008/06/02 22:25:58
ten jeden raz chcialbym aby w twoich tekstach było drugie dono, aby byla to tylko manipulacja, prowokacja.... kurde szkoda go. Ale moze być dumny chociaż z tego ze jest autorem okładki. Naprawde to mnie chyba jeszcze bardziej zaskoczyło niż samo odejście
-
2008/06/02 23:08:46
Wybaczcie, że nie było mnie cały dzień, ale po dwóch tygodniach egipskich pryszniców, całe dnie nie wychodzę z mojej wanny. A dziś kupiłem sobie zajebisty płyn o zapachu migdałowym. Kocham życie.
-
2008/06/02 23:12:19
A taka mi się pieśń przypomniała i lekko przerobiłem:
Odszedł Andrzej nasz,
Którego kochał lud.
Ach Komniku dzięki Ci,
Za poznania Andrzeja Cud.
Odszedł Andrzej nasz....
-
2008/06/02 23:12:55
Rany Boskie, Kominek mówi "wybaczcie"!!! On jest chory, coś mu tam ciężko zaszkodziło :( I jeszcze ten płyn migdałowy...
-
2008/06/02 23:16:57
To może być objaw klątwy, która Andrzeja dopadła na obcej ziemi, a Kominka chwyciła po czasie i przebiega w łagodniejszy dla otoczenia sposób.
-
2008/06/02 23:17:49
A spierdalajcie!
-
2008/06/02 23:18:21
Nie odzywaj się do mnie Kominek

chlip..chlip chlip..chlip..i ostatnie(rozdzierające i całe usmarkane) CHLIP!!!
-
2008/06/02 23:20:33
kominek
czy ja sie kiedys doczekam jakiegos objasnienia "z dupy" komentarza, czy moge zaczac zapominac, a najlepiej to zabrac sie do mycia podlogi i to z opcja "mycia podlogi swoja twarza"? bo sie zaczynam niecierpliwic.
-
2008/06/02 23:21:37
Może nawet byśmy spierdolili, gdyby dało to gwarancję uleczenia Kominka... A tak, spierdalanie nie ma sensu, więc ja zostaję. Boże, co tu robić teraz? Nie wiem czy św. Andrzej poza Polską spełnia modlitwy o uzdrowienie?
-
2008/06/02 23:22:44
sie spinam, zeby Pana nie obrazic moja nieciepliwoscia i brakiem pokory, a on juz na zas mi mowi, ze mam spierdalac... pieknie.
-
2008/06/02 23:25:06
żadnym "spierdalajcie"mnie nie ułagodzisz,o nie!
oddaj mi Andrzejka,bo dzień spędziłam pracowicie i dołek już wykopany..
(wrzucę Ci tam kilka kadzidełek i świec pachnących o zapachu migdałowym,bo mam dobre serce:))
-
2008/06/02 23:25:36
ej, sorry ludzie, ale kominek jest slodkim pieszczochem juz od dawna, wiec nie wiem w ogole o co wam chodzi. moze wam sie nagle cos pokrecilo.
-
2008/06/02 23:37:52
Gdyby Kominek był słodkim pieszczochem, to przywiózłby nie dźwiedzia. A on zostawił go na pastwę Japonki, w dodatku na jej włosy łonowe będzie też narażony św. Andrzej... Zapodaję minutę ciszy z tego powodu.
-
2008/06/02 23:44:58
kominek jest slodkim pieszczochem, a ty sie nie znasz, bo jestes jeszcze za mloda, zeby wiedziec takie rzeczy. a czy ty juz wyslalas cycki Panu?
(dobrze sie podlizuje? dobrze?)
Andrzej bedzie z Japonka szczesliwy, a przynajmniej przez te pare minut raz na jakis czas...
-
2008/06/02 23:49:53
uvesyrah
na Twoim miejscu nie liczyłabym na to ze Kominek wyjasni Tobie czy komukolwiek o co mu dokładnie chodziło.To własnie były jego osobiste wnioski podsumowujące.Napisał ze są z dupy, bo my nie wiemy o co mu chodziło i nie musimy.
Ale wnioski kogolwiek by sie tyczyły były trafne.
-
2008/06/02 23:59:57
Podlizujesz się świetnie! ;))) Cycków nie wysłałam, bo mi się w kadrze nie mieszczą, a poza tym na znak żałoby wstrzymuję ich pokazywanie. I bez przesady z tą młodością, bardzo proszę :)
-
2008/06/03 00:04:45
malwa
a teraz wszyscy przywdziejmy wlosiennice, korony z drutu kolczastego i ruszmy w pochodzie pokutnym (oddajac sie co pare chwil ogladajacym nas turystom), bo przeciez jestesmy glupi. tak? nie. jesli jestesmy... to koniec.
wszystkie jego wnioski tutaj sa JEGO OSOBISTE. nie wszystkie sa z dupy, a te ktore, jak utrzymuje, z dupy sa, dupowatego charakteru nie maja, wiec wzbudzily moje zainteresowanie. i to bardziej niz SMIERC andrzeja.
a teraz ide precz. na chwile.
-
2008/06/03 00:10:23
wesprze ktoś kobietę z dołem? :(
-
2008/06/03 00:16:00
A chcesz z niego wyjść czy zakopać się głębiej?
-
2008/06/03 00:19:52
gacie
;( niech ktoś mnie dobije... bo już brak sił....
-
2008/06/03 00:23:40
pineska001,
na życzenie, proszę Cię bardzo :) kominek.blox.pl/2005/10/WY-KOBIETY.html
-
2008/06/03 00:25:42
gacie
wiesz... wolałabym żeby ktoś mnie dobił tak wiesz, dosłownie... ;
-
2008/06/03 00:27:38
A to wybacz, w tym Ci nie pomogę, widok krwi wywołuje u mnie odruch wymiotny. Ale trzymam za Ciebie kciuki, na pewno ktoś do dobicia Cię się znajdzie! :D Daj znać jak było ;)
-
2008/06/03 00:28:41
uvesyrah
jezeli az tak bardzo Cię to nurtuje to spytaj na priv Kominka.
Pamiętaj zeby przestrzegac regulaminu pisząc maila.On się tyczy bowiem nie tylko rozmów na gg.Jedno słowo nie tak, bedziesz wulgarna lub zbyt obcesowa, albo nawet zbyt bojazliwa, lub mało zabawna to moze się skonczyc klapą i Ci nie odpisze.
Tak więc bardzo uważaj.
-
2008/06/03 00:32:25
małe pocieszenie "Ci" i "Tobie"pisane z małej litery mu nie przeszkadza
-
2008/06/03 00:37:09
Powiało grozą... Przerażona nie na żarty idę spać. Jeśli dojdziecie do jakiś wniosków odnośnie tego newralgicznego tematu, to koniecznie napiszcie, jutro chętnie przeczytam. Dobranoc!
-
2008/06/03 00:46:31
malwa
spoko, dzieki. mysle, ze juz sie troche orientuje w zasadach i rytuałach tego miejsca. jesli mnie wyrzuca, to trudno. bywam wulgarna, przepraszajaca to raczej nie bede, ewentualnie moge sie łasić. a propos laszenia, zastanawiam sie, czy nie da sie kominka jakos zmotywowac, zeby napisal cos na Z Dupy Temat. mysle o cycku mojej kumpeli.
I mysle tez, ze nie ma co dramatyzowac. o.
-
2008/06/03 00:52:36
Kominek wspomniał cos ze przydałaby sie notka na ten z dupy temat.
Poczekamy, zobaczymy.
Idę spać, dobrej nocy
Ps mojej stokrotce dodatkowo buziak:*
-
2008/06/03 03:27:33
oj, czy te usta umią kłamać czy tez nie.....
usta piękne i kształtne jak serduszko, tylko ten zarost jest okropny, wprost odrzucający.

z bajeczkami na dobranoc
bogini
-
2008/06/03 05:52:51
Kiedyś kupiłam sobie płyn o zapachu miodowym, to się nie dało wytrzymać po namydleniu, tak jechało na słodko. Wolę zapachy owocowe i kwiatowe.

Zrobiłam sobie dzień świstaka i nie poszłam do pracy. Gardło mnie boli. Cholerna pora deszczowa.
-
2008/06/03 07:39:37
Wracając do tematu przemocy(krótko)może i instytucje nie wywiązują sie tak jak trzeba i zależy to też od ich rodzaju i miejsca gdzie sie znajdują, ale fakt faktem jest, że ludzie nie chcą sie mieszać i zgłaszać różnych przypadków a szkoda bo czasem mogłoby to pomóc. Co do księży to nie chce sie wypowiadać-oni zawodzą w każdej dziedzinie.

Jeśli chodzi o Anszeia to wróci szybciej niż myślimy- zatęski za parówkami, za Kominkiem i za wygolonymi Polkami:)a my go przyjmiemy z otwartymi rękami:)
-
2008/06/03 08:05:32
oncia
ta, rękami.

wiecie ile sie czeka jak sie dzwoni na policje, zeby ktos odebral telefon?
10 minut. jebane 10 minut. nie moglam w to uwierzyc. do dzisiaj dostaje z nerwow czkawki, jak sobie pomysle, ze moze znowu bede musiala czekac 10 minut.
-
2008/06/03 08:11:40
ręce też sie przydadzą:)
-
2008/06/03 08:25:07
Jak to Andrzeja nie będzie!? On wróci! Mówię Wam, tam nie mają tak dobrych parówek jak u nas, Andrzej nie wytrzyma...
-
2008/06/03 08:34:03
oncia
No uve Cię przyłapała! Przecież nie mówi się rękami, tylko ręcyma lub ręcmi! Marsz do szkoły!
-
2008/06/03 08:39:00
sie poprawie:)
-
2008/06/03 08:52:11
dzień dobry
witaj Oncia, czy już Cię przywitano chlebem i kawą?
jeśli nie, to zapraszam :)
-
2008/06/03 08:56:06
witaj magnes;)
Ja mam pieczoną dynię w panierce i kole. 2 miliony kalorii.:)
-
2008/06/03 08:59:35
kawą sie sama przywitałam:)
-
2008/06/03 09:00:34
makra
czy ty w ogóle śpisz?kiedy nie popatrze to jesteś:)
-
2008/06/03 09:01:49
oncia,
bo nas jest kilka pod tym nickiem. Kominek nam płaci za stałe bredzenie na blogu.
-
2008/06/03 09:03:31
makra
a jak gardło? sama sobie chyba zrobię coś super kalorycznego dzisiaj

oncia
wzgardzasz moją kawą? makra jest niepokalaną dziewicą i ona duszę i ciało oddała Kominkowi, zyskując w zamian nieśmiertelność i możliwość pracowania przez 2 miliony godzin bez snu
-
2008/06/03 09:05:59
magnes,
zabiłaś mnie tym opisem makry:)) Gardło już dobrze.:)
-
2008/06/03 09:15:34
makra
to trochę dziwne, ale mnie w nocy też gardło bolało, kaszel mnie obudził, ale nie będę tego nadinterpretowywać :)
pora wstać z łóżka i prysznic...
-
2008/06/03 09:20:32
Kawą NIGDY nie pogardze, ale do kawki to coś pysznego musi być:)
-
2008/06/03 09:22:45
kiedyś chyba już dawałam ten link
pl.youtube.com/watch?v=HoSGwIxwp6Q
słowa piosenki pasują do rozstania z Andrzejem, chlip, chlip...
"ktoś odchodzi, ktoś przychodzi, ktoś odbiera, a ktoś daje"

oncia, proponuję ciasteczka z otrębami, płatkami owsianymi i słonecznikiem :)
-
2008/06/03 09:23:41
co do kaszlu to moja diagnoza: alergia. Teraz jest najgorzej, gardło też może boleć od tych beznadziejnych pyłków:(wiem, bo sama zażywam codziennie 5 farmaceutyków na no i na astmę:(
-
2008/06/03 09:24:22
lubie takie....mniammmmmmmmm
-
2008/06/03 09:27:42
oncia,
ja mam nadzieję, że Twoje piersi spoczywają już na poczcie Pana. Trzeba pamiętać o obowiązkach.
-
2008/06/03 09:59:23
żeby tylko piersi:)
-
2008/06/03 10:06:49
abi,
żadnych byznesów z biskupem - ma chorą wątrobę, a z gospodynią-dewotą na plebanii - córkę uve :)
uve,
nazwisko panieńskie "skupsie"; mówię do ciebie - zdejm słuchawki z uszu ;)
leniwade,
kajam się za obrazę twoich uczuć religijnych, co do relikwi św. anszeja, amen :)
makra,
Gardło mnie boli.
przeziębiłaś czy obtarłaś? ;)
oncia_lat23,
makra to facet - grypsuje i ma owłosiony tyłek, sam mi mówił, są świadkowie. odbywa karę zesłania.
-
2008/06/03 10:13:15
Nie wiem, czy zauważyliście, ale Andrzej został Panem, choćby na krótką chwilę swojego ostatniego blogowego tchnienia.
Indiana Kominek piękny - jeno lasso mu dodać :)

Mój kawałek netu wrócił do normalności, jak dziś rano zobaczyłam żółte słoneczko kominkowego GG :)
-
2008/06/03 10:16:55
gen.italia
Jeszcze mi napisz, że ma na dupie krosty, to puszcze pawia
-
2008/06/03 10:26:32
oncia,
puszczaj pawia - nie męcz ptaka
-
2008/06/03 10:33:45
jakie sa pespektywy istnienia bez czestej obecnosci sw. Anszeia na tym blogu???? nic, tylko wziac czwarta maczete i popelnic seppuku..........ide wykonac ten pozegnalny gest
-
2008/06/03 10:35:40
i pytanie do autora bloga - a jak juz dostaniesz list od sw. Anszeia to opublikujesz tutaj bez cenzury??????????????????????????
-
2008/06/03 10:37:36
Hej Wam:)
Na kawę spóźniłam się, ciasteczka zjedzone, to chociaż soku z marchewki napiję się.
I muszę, muszę koniecznie napisać, że uwielbiam zapach kwitnących akacji.

Malwo, zamknij oczka :)
będzie :* :* w oba
-
2008/06/03 10:39:36
oncia
krosty to ma na o dupie kominek, dlatego nie zamieści zdjęcia w prześwitujących spodenkach.

uve
też kiedyś dzwoniłam na 112. po kilkuminutowym słuchaniu automatu, który łaskawie informował mnie gdzie się dodzwoniłam i że mam czekać na zgłoszenie się człowieka żywego zwątpiłam. poza tym w międzyczasie zdarzenie, które chciałam zgłosić przestało mieć miejsce. przestali lać chłopaczka i zarówno oprawcy jak i ofiara gdzieś sobie poszli. co miałam gonić za nimi i prosić, żeby zaczekali aż mnie z dyżurnym czy kto tam odbiera połączy?:)
-
2008/06/03 10:49:31
Ale dobrze mieć tę wiedzę, że w przyszłości nie można liczyć na wezwanie policji. Cenna rzecz, bo może ocalić życie:) Też kiedyś dzwoniłam nie dodzwoniłam się.

Gen, stary, miałeś nie mówić, żem chłopiec.
-
2008/06/03 10:54:41
Spoko, ja dzwoniłam na komisariat w jednej wsi w pobliżu mojego miasta. Dzwoniłam przez cztery godziny (!!!), nie odebrał nikt. No to ja już zwątpiłam i dzwonię do tych do siebie, jednak miasto to miasto :) Mówię, że tam nikt nie odbiera, a ja mam sprawę podlegającą tamtemu posterunkowi, że to w ogóle skandal i co mam teraz zrobić? A pan posterunkowy - "Niech się pani nie denerwuje! Przecież tam może nikogo nie być, nie?!" Odpowiedziałam, "no" i się rozłączyłam, bo dalsze próby komunikowania się były z góry skazane na porażkę. Pewnie, że na komisariacie może nikogo nie być... Po co?
-
2008/06/03 11:20:17
W związku z kominotką idę poszukać czarnej chusty i woalki :(((
-
2008/06/03 11:28:26
ja przyjdę spóźniona, jak zwykle, ale płakać będę głośno i rzucę się na trumnę. Mam już obmyśloną pieśń "Byłeś mi bliski niczym Tusk..."
-
2008/06/03 11:30:34
To jedna z nielicznych notek w której komentarze dotyczą niemal wyłącznie ś.p. Andrzeja
-
2008/06/03 11:41:03
Bo tym, którzy odeszli należy się pamięć... Zwłaszcza jeśli byli święci już za blogowego życia.
-
2008/06/03 12:03:44
Andrzej do was wróci płaczki:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/431ffc49fee3559e.html
- Andrzej! Jestem Twoim ojcem.
- Nieeee!
...
- A gdzie Twoja siostra?
-
2008/06/03 12:19:50
o, cholera! pomyliłam blogi!
-
2008/06/03 12:22:00
To po co ten pogrzeb? Tak dla jaj? Skoro wróci, to ja się nie będę przegrzewać w czerni!
-
2008/06/03 12:27:39
A ja mam wiersz o Andrzeju, co myślicie?:

Byłeś z nami w noc i dzień
Byłeś naszą pieśnią słodką
W sercu został po Tobie cierń
Zachciało ci sie pierdolić z japonką

Teraz grzejesz się w Egipcie
Japonki oglądasz cały dzień cipcię
Szlochy nasze nie ustają
Ludzie na japonkę wyrok wydają

Kiedy juz jej nie będzie
Wrócisz do nas z orędziem
" Anszei wasz kochany wrócił
Wszystkie baby nadstawiać dupy"
-
2008/06/03 12:40:32
Proponuje wiersze zostawić na pogrzeb:)
-
2008/06/03 12:40:48
biskupsie,
Dobre, wrzucę jutro do kominotek.
-
2008/06/03 12:42:34
oncia
brutalnie będzie ale w końcu sama opinii się domagasz:
wiersz twój jest niczym wokal mandaryny i błyskotliwość frytki
kariery poetki to ja ci nie wróżę:)
-
2008/06/03 12:47:23
aż sie bułką zadławiłam, cenna uwaga:)a człowiek sie całe życie uczy:)
-
2008/06/03 13:05:25
oncia
ale po namyśle, to Picasso też mi się nie podoba a się sprzedaje:) widać nie znam się na sztuce. twórz dalej i rozwijaj talenta:)
-
2008/06/03 13:08:57
oncia1985
Myślałam, że ja i Malwa piszemy najgorsze wiersze. Po tym Twoim stwierdzam, że jednak nie jest z nami aż tak źle;)
-
2008/06/03 13:12:41
po waszych komentarzach nasuwa mi sie tylko jeden wniosek: jak najszybciej powinnam sie zgłosic do polskiej edycji programu " Mam talent" :)
-
2008/06/03 13:15:19
Oncia
Ja już dawno się zgłosiłam jako młody talent który budzi nadzieję w narodzie;) Zapisałam się też do następnej edycji "Taniec z gwiazdami", "Taniec na lodzie". Może gdzieś w końcu zrobię karierę ;)
-
2008/06/03 13:22:19
stokrotka
mam dla Ciebie smutną wiadomość: Taniec na lodzie zlikwidowali, Doda sie nie sprzedaje. Ale jeszcze zostało ci " Jak oni śpiewają"-wierze w Ciebie:)
-
2008/06/03 13:23:56
oncia_lat23,
bardzo dobrze, aczkolwiek niedostateczny - że tak sobie pozwolę jako poeta z czarnego lasu.
brakuje ekspresji, ponadto ogólna derytmizacja utworu - jak to u młodej amatorki lat 23.
1. drugi wers "słodką" - zastąp "Słonko", wtedy ładnie spasi rym z japonką.
2. trzeci wers zamiast "Tobie" - "Cię" neologizm taki - poprawi rytm.
3. czwarty wers "pierdolić" - "rżnąć" lepiej trzyma rytm.
2. szósty wers "Japonki oglądasz" też nie trzyma rytmu - "Zamiast nas" - /wyrzut taki/ oglądasz cipcię.
3. ósmy wers "Ludzie na japonkę wyrok wydają: w czasie przyszłym niedokonanym - zero treści.
"Krowy mleka już nie dają" - podkreśli dramatyzm sytuacji tych, którzy piją mleko.
4.ostatnia zwrotka to totalna porażka, może zaimplementuj na gorąco coś w podobie:

A gdy pizda jej zarośnie
W poprzek, wzdłuż i więcej aby
Wróci Anszej, serce rośnie
Myjcie dupy wszystkie baby.

pracuj nad sobą, popraw rytm, głównie bioder - twój wiek mi się podoba ;)
to tyle ode mnie, z powiewem czosnkowej świeżości.
-
2008/06/03 13:25:15
oncia
Ty to masz głowę. Tam się zapiszę. Mysśałam jeszcze o programie w którym uczyli jeździć samochodem ale to niestety już potrafię.
Hmmmm. Tak zajmę się śpiewem. Andrzejkowi zaśpiewam ale aby nie wstał wiadomo skąd...
Albo nie....Zrobię karierę jako modelka;) Znasz jakiś konkurs?;)
-
2008/06/03 13:29:20
Tworzę właśnie "Andrzeja pamięci żałobny rapsod". Pracuję od godziny i mam już tytuł, co niechybnie zwiastuje powrót Kolumbów w nowym wcieleniu.
-
2008/06/03 13:32:08
oncia
Gen to dobry chłopczyk ale czepialski czasami ;) Twórz dalej.
A tak z innej bajeczki, to czy makra już zapoznała Cię z regulaminem wysyłania zdjęć do Kominka? :)

Malwo
Sprawdź pocztę:)

Gacie_na_rabacie
Ja mam zaległości, nawet nie zaczęłam pisać. Ja zaśpiewam ;)
-
2008/06/03 13:32:44
gen.italia
Ogólnie, jak na pierwszy raz to rymy mi wyszły całkiem całkiem.Oczywiście zastosuje sie do wskazówek. Swoją drogą Tobie nieżle idzie. Proponuje zrobić tak: ja na pogrzeb podaruje sobie wiersz i zamiast tego kupię wieniec wielkości stodoły a ty przygotuj rymowankę:)
-
2008/06/03 13:34:37
stokrotka
oczywiście, że mnie zapoznała- cycki sie fotografują:)
-
2008/06/03 13:38:00
oncia
Nie jestem pewna, czy nie widziałam gdzieś tekstu w komentarzach Indiany Kominka, że teraz wysyłamy pupcie na fotkach;)
-
2008/06/03 13:38:20
oncia,
nie zamierzam uczestniczyć w uroczystościach z szacunku dla innych - jestem w wyłączonym ze społeczności żałobników - trójskładnikowym zbiorze jednoelementowym
-
2008/06/03 13:45:18
gen, ja też na pogrzeb Andrzeja nie przychodzę.
Nie mogę uwierzyć, że robimy coś w taki sam sposób. Jak ja cię nie lubię, gen!

Andrzej to sympatyczny chłopak. Usta ma ładne (zdjęcie z turbanem). Szkoda, że odszedł no ale trudno - se-la-wi.
Komuś żelka?
-
2008/06/03 13:47:10
4wymiar
Faktycznie, ładnie wykrojone usta ma Andrzej :) Takie dobre do całowania. Aż wstyd mi się zrobiło, za moje lubieżne myśli;)
-
2008/06/03 13:53:13
stokrotka.2, tak se myślę, czy by z fragmentów opublikowanych na blogu nie narysować podobizny Andrzeja - ku uciesze tych co go kochają.
Trochę będzie go brak, ale ja tam się szybko przyzwyczajam.
Ciekawe czy kominkowi obojętność na latanie już pozostanie czy brak strachu był jednorazowy.

Ej, a wiadomo co to za panna czyta Vouga z kominkiem na okładce? Bo na Beatkę to ona ma za małe oczy.
-
2008/06/03 13:54:04
4,
muszę zatem uważać jak śpię, bo możesz w czasie snu - niewinnemu człowieku, zrobić krzywde od niechcenia.
-
2008/06/03 13:55:55
gen, ja nie robię ludziom krzywdy. Ja pokazuję ludziom drogę. Właściwą drogę.
Tobie pokazałabym drogę do drzwi :)
-
2008/06/03 13:58:05
Cycki ma zasłonięte, ale może to właśnie jest Beatka. Kominek miał przeca wrzucic zdjęcie, więc pewnie zaczyna od głowy a skończy sie na cyckach
-
2008/06/03 13:59:09
4,
...a świadkowie jehowy, nie przestępują progu mojego domu. dzieki 4.
-
2008/06/03 14:08:17
gen, nie gniewaj się. Jesteś oryginalny, fajny, masz poczucie humoru i nie boisz się żadnego słowa. Ale od drugiego, trzeciego Twojego komentarza tutaj, ja po prostu mam wrażenie, że Cię znam i że miałeś dostać ode mnie w mordę tylko sobie nie mogę przypomnieć za co.
-
2008/06/03 14:08:52
4wymiar
Ty to masz głowę. Zielona sekutnica chyba ładnie maluje albo coś mi się pomyliło.
I będzie Andrzeja_portret_własny;)
A ta laska trzymająca Vogue ma ponętny wzrok, widzę to pomimo tego, że ma oczy spuszczone na dół.
Dziewczyny? Myślicie, że ta kobieta może być w typie Indiany Kominka? Ja obstawiam tą z ostatniej strony na okładce.
-
2008/06/03 14:16:01
4,
znaczy - nadinterpretujesz czy masz problem z pamięcią?
-
2008/06/03 14:19:32
gen,
czy mi się wydaje, czy mnie zdradzasz?

stokrota,
w moim typie jest, mimo podwójnego podbródka i prawego ramienia wykrzywionego aż pod prawe ucho.
-
2008/06/03 14:20:52
stokrotka.2, dziewczyna jest świetna. Ale czy jest w typie kominka to chyba zależy od tego jak bardzo brzydkie dłonie kominek może zaakceptować ;)

gen, nie wiem.
-
2008/06/03 14:23:29
makra,
jestem wierny, jak siłą rzeczy - pies łańcuchowy
4,
zostawmy temat jak jest - mogę być nadal trędowaty
-
2008/06/03 14:24:50
4, hehe. Czuję, że zostałam na tym blogu zarażona złośliwym krytycyzmem estetycznym. Normalnie żadna kobieta mi się już nie podoba tak bardzo jak kiedyś.:)
BTW 4, Ty jesteś fajna laska.

gen,
jak myślisz, jaki będzie wynik meczu Polska : Niemcy?
-
2008/06/03 14:24:54
Gdzie Makra się podziała?
Tak sobie wymarzyłam, że Makra mogłaby spiknąć się z Kominkiem. Zaprosi go do Japonii, da misję do wypełnienia i nie wykręcaj się, Makra, że jesteś pasztetem, bo i tak nikt w to nie wierzy. Ile kosztuje przelot?
-
2008/06/03 14:26:19
makra,
0:0 do przerwy 0:1 ale i tak wygrają helmuty
-
2008/06/03 14:27:05
Skoro tak już wynajdujemy co ma brzydkiego, to mi wydaje się, że ona ma jakby ciemne włoski pod nosem.

gen
Nie zabij się o budę ;)

4wymiar
Genka da się pokochać, ja jestem tego przykładem. Teraz kocham go jak starszego brata:)

O właśnie Kominek jeszcze nie był w Japonii (chyba).
-
2008/06/03 14:30:26
poczemuczka, stokrota
za późno. wracam do krajui nie przyjmuję już żadnych gości. No chyba że Andrzej by chciał...

gen,
mylisz się, bo będzie 1:1 do przerwy a po przerwie Ebi dla nas strzeli na 2:1 i wygramy.
-
2008/06/03 14:32:53
stokrotko,
pierwsze słyszę siostro - poza tym ja przeklinam ;)
makra,
nie zapominaj, to są jednak helmuty - ok, zmieniam wynik 0:0, do przerwy 0:0 ;)
-
2008/06/03 14:34:19
makra, ja mam w sumie podobnie z oceną urody kobiet. Za to mężczyzn zaczęłam przyjmować bezkrytycznie - gruby, chudy, w okularach, łysy, łysiejący - rybka mi to, kocham wszystkich :)
Dziękuję za komplement - nie masz pojęcia jak się umęczyłam z tą swoją laskowatością na ostatniej całołikendowej imprezie ;)

gen, nie jesteś trędowaty.
-
2008/06/03 14:34:33
gen,
no sam widzisz, nie znasz Ty się nic na piłce. Zupełnie jak Tomaszewski.
-
2008/06/03 14:37:33
makro
A kto by nie chciał pojechać do Japonii. Jak obiecasz czytelnikom krótki ale ognisty romans, to nawet mogę zostać skarbnikiem i będę zbierała kasę na bilety:)

geni
Się oduczysz przeklinać, łańcuch się ukróci ;)
-
2008/06/03 14:39:43
makra,
jaki tomaszewski? ;)
spadam coś na ząb
-
2008/06/03 14:41:09
stokrota,
Kominek jest na tyle dyskretny, że nawet jeśli ma ognisty romans z 90% czytelniczek, w Londynie, Guadalupie, na Tasmanii i w Kabulu, to nikt z nas się o tym nigdy nie dowie a na pewno nie z bloga:))

gen,
Kominek.
-
2008/06/03 14:43:57
makra, 90% czytelniczek?? Oszczerstwo! Gdzie zgubiłaś te 10% ? ;)
-
2008/06/03 14:44:39
makro
Hmmmm. Sugerujesz, że Kominek jak marynarz, co port to inna, nowa i młodsza żona? ;)

4wymiar
Te 10% jest tutaj. Macham ręką ;)
-
2008/06/03 14:47:38
4,
w Dublinie i w Nagoi:)?

stokrota,
bluźnierczo sugerujesz, że by nie podołał:))?
-
2008/06/03 14:51:11
Ja się świetnie znam na pilłce
Już jest pewny sukces Wolski
Nasi strzelą, jak bóg miły
NASI: Klose i Podolski
-
2008/06/03 14:54:09
petros, hehehehe.

Klose poda a Podolski
strzeli.
Lehmann nie obroni
tak jest, ten sukces dla Wolski
wystrzelają właśnie oni!
-
2008/06/03 14:54:31
Szkoda, że nie ma Magnesa. Ona najlepiej sporządza wszelakie listy. Rozpisałaby te 100% czytelniczek ;)

makro
Nie wierzę dopóki sama nie dotknę ;))
-
2008/06/03 14:58:54
makra, Dublina do tego nie mieszaj. Dublin ma 360 dni na spełnienie swych przedutulizacyjnych marzeń :)
A w ogóle to serdeczne wyrazy współczucia z okazji awansu na magnesowe stanowisko.

A nowym czytelniczkom życzę obwisłych piersi, cellulitu na tyłku i krzywych brwi. Przynajmniej przez następne 360 dni ;)

stokrotka.2, ręka Ci się urwie - jak dla mnie to kamuflaż, to ochocze machanie :)
-
2008/06/03 15:02:19
A poza tem, ludzie mali
Od Poetki precz z ręcyma
Wy, współcześni nie pojmiecie....
Nowa era się zaczyna

Nigdy wielkich nie pojęli
Ci bez wiary, Ci maluczcy
Ja ogarniam wzniosłość dzieła
Bom też wielki, tudzież ludzki
-
2008/06/03 15:05:47
4, ależ ja Ci wcale nie miałam zamiaru odbierać żadnych marzeń! Spełniaj sobie w spokoju:) Ja tam nie narzekam na swoje stanowisko. Mam wyniki, ćwiczę się w technikach negocjajcyjnych. Nie ma takiej roli na tym blogu, w której bym się źle czuła.:)
-
2008/06/03 15:08:44
Witam,
Jako, że obecność w jednoelementowym zbiorze z trzema elementami zobowiązuję również nie wybieram się na uroczystości żałobne.
A w ogóle nie jestem pokoleniem Andrzeja i nie będę. chociaż podibla mi się akcja z flaga na granicy to szczerze nie rozumiem skąd to ubóstwienie. chętnie poczytam wyjaśnienia, ale to ze bluźnię darujcie sobie.

biskupsie
naliczyłam 3 gniazdka :)
gen
przez grzeczność nie będę wymieniać co jeszcze może mieć niesprawne biskup :D
i że nie powinieneś obstawiać wyników piłkarskich też ;)
wymiar
wchodzisz do zbioru czy jednak nie?
petros, hehe :))
-
2008/06/03 15:09:25
4wymiar
Rzeczywiście jakoś głupio macham tą ręką. Powinnam napisać, że podniosłam nieśmiało rękę :)
-
2008/06/03 15:15:04
stokrotko, że "podniosłaś nieśmiało bladą dłoń do pocałowania" ;)

abi, do zbioru to nie wiem. Gen trądem straszył...

makra, roger :) Powodzenia w dopingowaniu meczu - ja osobiście nie mogę oglądać polskich piłkarzy podczas pracy.
-
2008/06/03 15:17:41
wymiar
a Ty jego obiciem pyska...
to chyba nie jest dobry pomysł z tym Twoim wejściem. chyba, ze sie podepniesz pod bi skup sie :)
-
2008/06/03 15:20:31
eureka - ja mam taki wyraz twarzy jak ta panna trzymająca Vogua kiedy patrzę na zdjęcie z prawie nagim facetem.

abi, pozostanę zatem neutralna jak szwajcaria
-
2008/06/03 15:22:47
Kominek pogrzeby wyprawia a link do FAK nadal działa i nazwa niezmieniona, co daje nadzieję że Anszej wróci, niepokoi trochę brak zbiórki, ale.... ;-)
-
2008/06/03 15:22:48
4, teraz żaden macz nie leci...
-
2008/06/03 15:25:08
Jesteście okropni;)))
Przez Was trzy razy wprowadziłam te same dane. W takich warunkach nie można pracować;)

4wymiar
..."a po ucałowaniu bladej dłoni zaznawszy rozognionej rozkoszy ust Jego upadła w omdleniu"... ;)
Też masz takie spojrzenie lubieżne? ;)
-
2008/06/03 15:27:25
makra, wiem.

stokrotka. 2, no teraz prawie mam - widzę jak Cię Andrzej w rękę całuje, a Japonka rwie włosy.

Tacy jak Andrzej są niezniszczalni.
-
2008/06/03 15:32:11
4wymiar
Teraz to i ja mam wizję......Jadę do Jerozolimy odbić Andrzeja Japonce dla dobra tych co go kochają.
(Skąd ta Japonka włosy wyrywa w Twojej wizji;)
-
2008/06/03 15:35:46
stokrotka, świetna idea z tym odbiciem! (wstydzę się powiedzieć, ale tradycyjnie rwie je z głowy - nudziara ;)

Poznałam w weekend Żyda. Generalnie pasuje do stereotypu.
-
2008/06/03 15:41:58
Muszę iść, mam środek cyklu i jak dalej będę miała wizje to, to nie tylko go odbiję ;)....sama wiesz do czego mogę się posunąć w moich myślach z Andrzejem ;)

Ten Twój Żyd jest ortodoks?
-
2008/06/03 15:54:44
stokrotka.2, nie. Zwykły Żyd. Nawet do kościoła na ślub wszedł - tylko nie klękał. I dopóki był trzeźwy to nie jadł wieprzowiny.
Ja tam niezależnie od cyklu w myślach (się) posuwam
-
2008/06/03 16:05:39
wracam . a tu patrze a odchodzi Andrzej
-
2008/06/03 16:18:18
Tak se myślę, że dla fajnego Żyda mogłabym się nawet nawrócić na judaizm. Pod warunkiem, że mówiłby po hebrajsku. Chciałabym się nauczyć tego języka.
-
2008/06/03 16:24:20
makra, Ty masz niezwykłe upodobania językowe.
-
2008/06/03 16:28:19
albo irlandzkiego.:) Ale na katolicyzm bym się nawracać nie chciała.
-
2008/06/03 16:37:32
makra, to w jakiej tyś wierze ochrzczona? Irlandzki być trudny. Ja umiem tylko "Slainte" powiedzieć. Po irlandzku to charchają prawie jak Arabowie.
-
2008/06/03 16:50:06
ja ochrzczona w wyznaniu katolickim, ale wiary jestem kominkowej. Właśnie fajnie że harczą. I jeszcze fiński jest ładny. Ale dla mnie za ładny.
-
2008/06/03 16:54:12
makra, oszukuj się dalej - w statystykach jesteś katoliczką i nikogo nie obchodzi gdzie Twe serce w wierze.
Fińskiego nie kojarzę z niczym. Norweski kiedyś miałam na codzień przez tydzień - takie skowronie trele.
Jestem głodna!
-
2008/06/03 16:58:59
4, ja jem jak świnka morska. Już 10 kanapkę, jedną za drugą. Na fińskim Tolkien wzorował języki elfie, więc jak widziałaś Władcę, to to brzmi mniej więcej podobnie:)
O statystykach nie mówiłam. Tylko jakbym brała ślub to tylko u ojca gena, na witrynie pod wezwaniem św. Anszeja;) W sukience w koloerze capucino.
-
2008/06/03 17:00:15
-
2008/06/03 17:06:36
makra, opis Twojego ślubu mogę skomentowac tylko parafrazą z "Chłopaki nie płaczą": "idę się odlać, makra, bo nie mogę na to patrzeć" ;D
-
2008/06/03 17:09:53
no nieeeee ;( czytam tego bloga od dawien dawna, nie komentowalem prawie w ogole bo za tym nie przepadam, ale to juz przeszlo wszelkie granice- tego tak zostawic nie mozna- panie i panowie- napadamy na izrael i odbijamy sw. andrzeja
-
2008/06/03 17:13:05
kurde, znowu trzęsie mi domem. www.jma.go.jp/en/quake/
4, a idź.
-
2008/06/03 17:54:19
makra, żyjesz???!!!
-
2008/06/03 17:59:40
nie. możecie mnie pochować razem z jędrkiem. w jednej trumnie.
-
2008/06/03 18:09:06
chciałabyś, perwersjo wcielona
-
2008/06/03 19:17:07
Z Adrzejem w jednej trumnie? No kurczę, ja bym się bał :)
-
2008/06/03 19:46:41
dziwię się, że jeszcze dotychczas nie napisałeś żadnego tekstu dla playboya:( może za mało płacili...?
-
2008/06/03 19:56:48
Cycolinia
Oczywiście, że za mało. Już nie mówiąc o sesji dla playboya :)
-
2008/06/03 21:11:47
idę odkurzyć woalkę. i gdzie ja schowałam ten pogrzebowy czarny kapelusz z wielkim rondem i sznur czarnych pereł i czarne szpilki? nie mogę zebrać myśli. wszystko nieruszone czekało na tak wielki pogrzeb. odszedł wielki ojciec nowej ery. ja się do dziś nie mogę pozbierać i tłumaczę sobie, że tam będzie mu lepiej. jestem w fazie zaprzeczania. za kilkadziesiąt lat może przejdę do następnej. na pogrzebie zemdleję, więc pewnie nic nie powiem, ściśnięta bólem po docierającej do mnie stracie. nie. i tak w to nie wierzę. to niemożliwe. nie andrzej.
-
2008/06/03 22:06:08
Miałam okropny dzień. Z okropnym humorem pomyślałam "zajrze do KOMINKA i od razu poprawię sobie humor. Wchodzę a tu co? Koniec z Andrzejem! To dziwne ale przeszło mnie uczucie, że odchodzi ktoś ważny dla mnie. Kur...co za dzień.
-
2008/06/03 22:28:14
Ja już na stypie!
A wy? jak wam poszło?;)
Chrzanić bloga, jeśłi jeden (co ja mówie, co ja mówie.., dwoje! a niedługo może więcej) będzie szczęśliwy(szy).
Pomyślnych wiatrów i stopy wody pod kilem, Andrzejku.
-
2008/06/03 22:33:52
Oj, chyba walnęłam falstarta:) W mojej głowie siedzi środa. A tam, raz niech będę przed innymi;)
-
2008/06/03 23:21:33
starlit,
nawet mi nie wspominaj o falstarcie...

pozdrawiam 100krotkę, która za mną tęskniła :)
-
2008/06/03 23:59:48
jaki tu spokój pl.youtube.com/watch?v=pe42MNDjxTk
dobranoc
-
2008/06/04 00:02:56
magnes1
Ups... jakieś niemiłe skojarzenia z tym na "f"? No nie chciałam, nie.
Takie fo pa;)
Bródka do góry, magnes. Jutro ma być lepiej:)
W ogóle ma być coraz lepiej....
-
2008/06/04 00:13:55
starlit,
jak ma być lepiej? jutro pogrzeb...
-
2008/06/04 00:20:23
DzienDobryWieczór

W starej wiezy na pustkowiu siedza sobie noca trzy wampiry i graja w
karty. Graja graja, noc mija i zrobili sie glodni. Jeden mówi:
- Grajcie we dwóch, ja ide cos wrzucic na ruszt.
Dlugo nie trwalo i wrócil. Usta umazane krwia...
- Znacie te wioske na poludnie stad?
- Tak
- No to juz jej nie ma. Wyssalem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
- Dobra, teraz wy grajcie a ja napelnie zoladek.
Dlugo nie trwalo i wrócil. Usta umazane krwia...
- Znacie to miasteczko na zachód stad?
- No...
- Nikt juz tam nie mieszka, he,he...
Trzeci wampir wychodzi, rzucajac w drzwiach:
- Teraz ja, niedlugo wracam.
Wraca jeszcze szybciej niz tamci. Ociezale wchodzi do komnaty. Twarz
cala we krwi.
- A ty gdzie byles?
- Nigdzie. Wyjebalem sie na schodach..

Dobranoc, zimny browar na noc.
-
2008/06/04 01:32:12
i co nie ma stypy? Tym lepiej. Nie ma ciala, nie ma zbrodni.:) Bo zbrodnia byloby usmiercanie ANdrzeja na blogu.
-
2008/06/04 02:34:47
W żałobie po św. Andrzeju nawale się w trupa - w ramach solidarności z naszym bliskim zmarłym. Oby powrócił w glorii, chwale i z parówką w ręku. Amen.
-
2008/06/04 02:53:06
Dawno temu juz nie komentowalem nic. przeczekalem cala przygode w Jerozolimie sie tylko usmiecham pod nosem. fantastyczna robota. chmielewska takich kryminalow nie pisze. klaszcze uszami i merdam sutkami(trzykropki)
-
2008/06/04 03:03:42
ehhh bez andrzeja to juz nie bedzie ten sam blog:)mam cicha i skryta nadzieje ze jeszcze cos o nim przeczytam.
-
2008/06/04 07:03:30
wstaję, włączam komputer, piję kawę, dzień dobry i myślę sobie... poczytam co się działo na stypie. a tu co? kurna mania! jak następna blondynka (ta od czech, co ma za darmo) pomyliłam dni czy noce.
to dobry znak:) andrzej wróci. a najlepiej to niech wraca na swoją stypę!
-
2008/06/04 07:31:25
Dzień Dobry
Jak dzis wstałam, to tak sobie pomyślałam,że Adrzej wróci. Jestem pewna!Nie zostawi przyjaciela Kominka Kto mu będzie grzał parówki?Moja intuicja sie zazwyczaj nie myli!Jak nie dziś, to jutro wróci-ale wróci. Opłakiwać go nie będę, bo wiem, że zatęskni za Kominkiem i wróci. Koniec kropka.Innej wersji do wiadomości nie przyjmuje!
-
2008/06/04 08:00:39
Witam
Eeeee tam Andrzej nie wróci. Ta Japonica go przytrzyma. Jak nie będzie wyprawy po Adrzeja (oczywiście ja w niej będę uczestniczyła;) to marne szanse na jego powrót.
-
2008/06/04 08:06:42
oncia
Znów Cię przyłapałem na błędzie stylistycznym: parówek się nie grzeje, parówki się nagrzewa! Obiecałaś poprawę...
-
2008/06/04 08:08:59
To ja też sie piszę na tę wyprawę.
Ja już wiem...Andrzej tam specjalnie został, żeby teraz tabuny kobiet próbowały go odbić. Ta Japonka to tylko pretekst. Sprytnie:)
-
2008/06/04 08:10:45
cześć oncia
jak tam Twoje fotki? są już u Kominka?
bo Ty się o Anszeja nie martw, Ty się lepiej zastanów nad szczęściem Pana naszego Kominka i prześlij fotki, jeśli jeszcze nie wysłałaś :)
-
2008/06/04 08:11:15
biskupsie
Kawy jeszcze nie piłam, nie kontaktuje jeszcze-wybacz!:)
-
2008/06/04 08:12:31
fotki będą tylko się akumulatorki ładują do aparatu:)spokojnie-wszystko w swoim czasie:)
-
2008/06/04 08:16:04
oncia
kiepsko się starasz, od wczoraj ładujesz akumulatorki? czy ty masz je na energie słoneczną? przecież słońca dużo jest, rób fotki i wysyłaj, nie zwlekaj z tą ważną, wręcz fundamentalną kwestią :) a dopiero później kawa
tak na marginesie, nie jest łatwo sobie zrobić fotkę, polecam pomoc lustra :)
-
2008/06/04 08:16:37
Oncia
Dokładnie, Andrzej okazał się być sprytnym i przebiegłym chłopczykiem;)
I z tymi fotkami to nie szalej;) konkurencji za dużej nam nie rób, bo nasze fotki pójdą na dno szuflady;)

Magnes
Nie ma porządku na blogu jak Cię nie ma, nikt tak dobrze wszelakich list nie sporządza i segregacji komentujących:)
-
2008/06/04 08:17:52
mam w aparacie samowyzwalacz więc dam sobie radę:)
-
2008/06/04 08:20:36
stokrotka
widzisz, Pan nasz mnie z roboty wywalił, ale ja postanowiłam i tak od czasu do czasu w ramach wolontariatu wspierać makrę na zajmowanym obecnie stanowisku, to po prostu silniejsze ode mnie :)

a na marginesie pozdrawiam wszystkich z falstartem i również wszystkich, którym się wtorek i środa pomyliły :)
-
2008/06/04 08:22:00
magnes
Przypominam: zwolnił Cię! ;)
-
2008/06/04 08:24:37
Magnes
Coś Ty Panu zrobiła, że Cię zwolnił? A nie mówiłam, że z tymi swoimi związkami zawodowymi i podwyżkami nie przesadzaj? ;)
-
2008/06/04 08:25:15
magnes
No widzisz, dwie minutki, a jednak falstart. Sama wiesz, że Cię zwolnił ;)
-
2008/06/04 08:29:17
oncia,
czyli Ty jestes z tych, jak to Kominek o nich mowi: "juz wysylam, juz sie wysyla, juz sie prawie wyslalo, a do mnie nigdy nic nie doszlo".
I mnie tez oklamalas, jak pytalam czy Twe piersi spoczywaja na kominkowej poczcie.
-
2008/06/04 08:31:39
Dziewczęta bądźcie łagodne dla onci. Nie pamiętacie jak nam było trudno nasze nagie fotki wysłać Kominkowi? Najgorzej było wysłać ten pierwszy raz.....:)
-
2008/06/04 08:32:42
biskup
MILCZ, nie przypominaj mi o Twoich dwóch minutkach, wolę Mysza, on nie ma takich problemów
i to że mnie Kominek zwolnił w niczym mi nie przeszkadza, nie zabronił mi wolontariatu (jak na razie)

100krotka
nic Panu nie zrobiłam, związków nie zakładałam, o podwyżkę nie prosiłam, teraz będę chciała zostać Iwonką, będę pracować nad tym długo i wytrwale
-
2008/06/04 08:34:27
stokrotka,
moze i bylo trudno, ale nigdy nie mowilam, ze cos wyslalam, poki nie wyslalam, bo to dziecinne.

magnes,
zrob kawe szefowej. :)
-
2008/06/04 08:35:53
makra
a z mlekiem, miodem i cynamonem może być? czy lubisz jakąś inną?
oncia, Tobie też zrobić?
-
2008/06/04 08:39:02
Moze byc z cynamonem. I skocz szybciutko jeszcze po drozdzowki na dol, do Bartka.:)
-
2008/06/04 08:40:04
makra
przede wszystkim nigdzie nie napisałam, że już wysłałam, tylko że wyślę-jest różnica. Dla Kominka zdjęcia byle jakie być nie mogą!
-
2008/06/04 08:41:28
biskup
:*

a ja wczoraj, w ramach przypominania sobie miar wierszowych, ulozylam dla andrzeja po lacinie epirafium w dystychu elegijnym i bylo bardzo piekne, ale potem zasnelam i teraz juz nie pamietam jak szlo...

ide se kawe szszszczelic na miasto, pah!
-
2008/06/04 08:41:50
oncia,
jak zapytalam, czy spoczywaja mu piersi na poczcie, to odpowiedzialas mi "zeby tylko;)", klamczuszko. To jest spora roznica, niz gdybys odpowiedziala "wysle", z tym sie zgadzam. A poza tym dla Kominka zdjecia nie moga byc byle jakie.
-
2008/06/04 08:42:05
Ja już sobie zrobiłam, tylko zapomniałam posłodzić i jak się napiłam, to myślałam że mi gębę wykrzywi-ochydna bez cukru
-
2008/06/04 08:42:47
makro
Jesteś szefową od czego?

Oncia
Wyślij takie zdjęcie Kominkowi, co to go aż na kolana położy;)
-
2008/06/04 08:44:16
stokrotka,
ja jestem szefowa od znecania sie nad magnes. Kominek ja zwolnil z pewnoscia po to, zebym mogla sie teraz na niej wyzywac.;)
-
2008/06/04 08:44:23
Obiecuje, że jak wyśle zdjęcie to napisze!:)Jestem skromną dziewczynką i trudno mi tak nagle sie obnażyć przed naszym Panem
-
2008/06/04 08:47:47
makra
kawę podano www.kawa.edu.pl/index7.html
drożdżówek odmawiam Ci dostarczyć, ponieważ po tym się tyje, a o ile z Twoją rudością Pan nasz jakoś się już oswoił, o tyle ze zwiększonym BMI raczej Cię tolerować nie będzie

100krotka
makra jest szefową od wszystkiego :)
-
2008/06/04 08:49:02
makro
A-ha;)

Oncia
Nie musisz nagle, możesz na raty;))

magnes
Szef od wszystkiego to szef od niczego, lizusie ;)
-
2008/06/04 08:50:25
magnes,
pojade Ci po premii:) Bedziesz doplacac do wolontariatu:)
Ale kawe robisz swietna:)

stokrotka,
wyprostuj sie w tym wazoniki, uloz platki, co tak oklaplas!
-
2008/06/04 09:04:37
makro
Nic z tych rzeczy, wyglądam jak zwykle promiennie i olśniewająco:)
-
2008/06/04 09:32:29
Ładne? Trzeba włączyć głośno:)
pl.youtube.com/watch?v=STTPLKedNaY
-
2008/06/04 10:42:57
Ależ ja mam dziś ciężkie wstawanie.
Stokrotka to jest dobry kawałek na dobranoc, a nie dzień dobry.
Gen, widzę Cie :D
-
2008/06/04 10:46:05
Interesujące zdjęcie w Kominotce. Widziałam kopię całunu i przyznaję, że robi ogromne wrażenie.
Nie podoba mi się połączenie Andrzeja i całunu w jednej kominotce :/
Indiana Kominek Ty dobrze wiesz co.

abi
To nie miało być na dzień dobry, słuchałam tego dopiero co.
-
2008/06/04 10:47:57
stokrotka,
Weź ty spierdalaj z tą swoją wrażliwością, bo już mnie to zaczyna irytować.
-
2008/06/04 10:59:56
-----------------------
Wow, to nas dziś Agata zaskoczyła.
-
2008/06/04 11:05:00
makra, naucz sie hebrajskiego, trudny nie jest i mam mnostwo smiesznych slow np. melafefon znaczy ogorek, zawsze mnie to ubawialo.....ech, o Anszei sie nie zapomina, nawet owinietym w jakies płachty....
-
2008/06/04 11:26:47
a ja mam dzis olewający nastrój i spiewam sobie pod nosem "utopię waszą utopię...
zarządzam pełne zanurzenie...itd

-
2008/06/04 11:31:58
Środa jest więc ja donoszę,że w żadnych uroczystościach pogrzebowych nie mam zamiaru uczestniczyć i basta!
Andrzejek ma wrócić jak najszybciej,bo ja jego"blogowej" śmierci nie uznaję.Nie wiem,niech Japonka będzie bezpłodna a Andrzejek będzie marzył o piątce podobnych jemu półgłówków a z adopcji to nie ta sama,cudowna,rozbrajająca i pomysłowa mieszanka genetyczna.Albo niech się okaże,że ta cholera japońska miała operację zmiany płci o czym Andrzejek się przekona,kiedy przy porannych pocałunkach będzie go drapać jej zarost.Albo niech ją po prostu trafi pocisk z moździerza i po kłopocie.
Wszyscy niby kochają Andrzejka,ale się już mięczarstwo z jego "śmiercią "pogodziło i popijać na stypie będzie.No żenua.

Ewentualnie mogę się wkurwiona przyglądać z boku uroczystościom pogrzebowym o ile Kominek obieca mi,że raz na jakiś czas umieści jakiegoś maila od Jędrusia,albo przebieg rozmowy telefonicznej.

do wieczora wy podli zdrajcy!
-
2008/06/04 11:33:12
jakoś tak mi się ta notka przypomniała
kominek.blox.pl/2007/03/DOBRA-MATKA-TO-MARTWA-MATKA.html
-
2008/06/04 11:36:55
witam wszystkich, ja tam wierze w zmartwychwstanie sw Anszeia:)
Alabala!
-
2008/06/04 11:42:12
soonia_p,
Mnie też się przypomniała, nawet miałem ją wrzucić do kominotek, ale w sumie za mało znam sprawę, aby mieć pewność, ze porównanie do tamtej byłoby trafne.
-
2008/06/04 11:43:40
leniwa,
Przebieg rozmowy telefonicznej, hmm... myślę, że w niedalekiej przyszłości coś takiego byłoby możliwe. Muszę się tylko upewnić, że tam także będzie trzymał się z dala od netu.
-
2008/06/04 11:50:25
Kominek
no,uratowałeś własną skórę
idę zasypać wykopany w pocie czoła dół i powyciągać szpilki z takiej jednej lalki voodoo z dużym "K"w miejscu serca
-
2008/06/04 11:51:28
Mnie nie bardzo wzrusza cała ta kwestia emigracji Andrzeja. Dla mnie miejsce jego pobytu jest zupełnie obojętne.
Jedno jest dla mnie ważne: żeby Kominek był szczęśliwy, więc nowe komentatorki, wysyłajcie cv i nagie foto na priv do Kominka
-
2008/06/04 11:52:32
że czym was zaskoczyłam niby:)?

Nie no czarny humor. Szkoda babki.
-
2008/06/04 11:53:14
magnes
nie znasz się,bo Ty się zakochujesz w takich dziwakach jak mysza;)
-
2008/06/04 11:55:32
ps
"nie znasz sie na prawdziwych mężczyznach" powinno być:)
-
2008/06/04 11:55:52
kominek
trafne czy nie trafne, przypomnienie sobie tamtego tekstu nikomu nie zaszkodzi.
mam tylko nadzieję, że nie będzie wysypu kwadratowych nawiasów z gwiazdkami gdzie tylko się da. i dołączania się miast.

makra
tym, że cię te trzęsienie wczorajsze przy życiu zostawiło;)
-
2008/06/04 11:58:46
leniwa
jasne, że się nie znam na mężczyznach, ale św. Anszej to przecież nie mężczyzna, to święty, Kominek jest mężczyzną, Mysz z resztą też, ale to niebezpieczne dla mnie wymieniać te dwie postacie w jednym zdaniu :)

tak czy inaczej do św. Andrzeja można się modlić niezależnie od miejsca jego pobytu
-
2008/06/04 12:03:19
magnes
Zanim Andrzejek został świętym,był zwykłym facetem z krwi,kości parówek, puszczającym bąki w jacuzzi i tarmoszącym dmuchane zwierzątka.Takiego go pokochałam i takim pozostaje w moim sercu.
A widzisz,gdzie go ta "świętość"zaprowadziła?!!
-
2008/06/04 12:05:03
"i parówek"
nerwy mi puszczają przed pogrzebem,stąd te "połknięte"literki:)
-
2008/06/04 12:09:38
leniwa
nie denerwuj się tak bo Ci się mleko zważy, i czym nakarmisz syna Kominka?
-
2008/06/04 12:13:12
To ja mam robić za mamkę jak czwarty urodzi syna?albo makra te obiecane bliźniaki?
Pierwsze słyszę,ale mogę się zgodzić,bo jest z czego karmić;D
-
2008/06/04 12:20:24
leniwa
skoro pierwsze słyszysz, to pewnie mnie się coś pomyliło, tak czy inaczej, płacz sobie za świętym, ja wolę wielbić Kominka, Pana naszego i dbać o to aby był zadowolony z życia i pisał dalej świetne notki :)
-
2008/06/04 12:25:10
powiedzcie mi, proszę, co było w tej kopercie od Żyda?
-
2008/06/04 12:26:14
magnes
Stare przysłowie pszczół mówi,że przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi.Bazując na tym przysłowiu ja Kominkowi zawsze tak samo dobrze życzę i równie mocno go wielbię jak mojego parówkożercę:)
-
2008/06/04 13:00:42
W kopercie było zdjęcie, ale co na nim - tego nie wie nikt. No chyba, że Japonka na nim była i misją bylo dotarcie do niej i jej połączenie się z Andrzejem ;)
-
2008/06/04 13:02:23
poczemuczka, że zdjęcie to wiem. dzieki :)
-
2008/06/04 13:19:25
A ja wam mówię, że to się skończy wyprawą pt. "Bitwa o Anszeja".
Przecież jego z tego Izraela za 2 miesiące wypierniczą za wzniecanie konfliktów międzynarodowych albo go trzeba będzie wykupić z więzienia czy coś...

Żadnych tam woalek i czarnych szmat nie szykować tylko szable ostrzyć, baby, i siodłać samochody :)

I ten, wracam do łóżka. Wy wiecie, że na dworze 21 stopni a ja z gorączką i antybiotykiem w wyrze? Nie polecam :/
-
2008/06/04 13:23:31
wracam z roboty, a tu taka przykra wiadomość o Agacie
trudno w to uwierzyć
szkoda, po prostu
Arek Gołaś
Agata Mróz
Wagner będzie miał Tam niezłą drużynę
-
2008/06/04 13:45:25
Aaaa, ryczec mi się chce, do dupy z tym wszystkim.
-
2008/06/04 13:51:45
I jeszcze zostawiła malutkie dziecko, młodego męża-masakra:(
Andrzej też nas opuścił:(
-
2008/06/04 13:53:54
dobrze, że Kominek nas nie opuszcza:)
-
2008/06/04 13:56:45
6 miliardów ludzi wciąż żyje na ziemi a wy nie umiecie się z tego cieszyć, tylko płaczecie po jednym ludziu. to dopiero bida i masakra.
-
2008/06/04 14:05:16
Oj makra, makra. Jak by Ci Zibi kojfnął, to ty byś inaczej śpiewała. Smutno mi jest i tyle.
-
2008/06/04 14:09:17
oncia
a jaka jest różnica między zostawianiem młodego męża a zostawianiem starego?

makra
mnie wzruszył tank man z '89 ale iwona usunęła

iwonka
fajna jesteś ale to był link na youtuba a nie do prywatnej strony
-
2008/06/04 14:14:27
sonia,
Czy ciebie trzeba bić po ryju, zebyś zrozumiała, że najczęściej łamanym i karanym banem punktem regulaminu jest pkt 8?

makra,
Jesteś taka nieczuła no. Nawet ja miałem dziś łzy w oczach, gdy dowiedziałem się o śmierci Agaty Mróz.
-
2008/06/04 14:15:59
soonia, ja tam wyraźnie widziałam adres do prywatnej strony.

O tej siatkarce mówicie?
-
2008/06/04 14:22:49
Nie jestem nieczuła, wypraszam sobie. Też jestem Agata, mam 26 lat i nie mogę patrzeć na te zdjęcia. Ale ciągle czytam kogo zarżnęli, kto umarł na białaczkę, jakie dziecko zakatowali i mam dość!!!! I właśnie w ramach protestu poczytam sobie o pozostałych siatkarkach. Pozostałych przy życiu.

Jakim to byłoby bluźnierstwem, gdyby na pierwszej stronie GW zamiast zdjęcia Agaty, pojawił się artykuł "Co prawda jedna umarła, ale wciąż żyje pozostałych naście, cieszmy się więc". Zabawne.
-
2008/06/04 14:22:58
kominek
bić? oooo taaaaak:) poproszę:) ale po tyłku wolę:)
a łzy w oczach to dlatego miałeś, że nie zdążyłeś jej przelecieć?

4 wymiar
już zauważyłam w czym rzecz. (ale link prowadził w to samo miejsce:)
pl.youtube.com/watch?v=mrQqDqOx3KY&eurl
-
2008/06/04 14:30:36
4wymiar,
Adres faktycznie był, choć strona nie działała, więc Iwonki nie musiały usuwać, ale w sumie nie ich rola sprawdzać, co kryje się pod adresami wskazującymi na prywatne strony.

Mnie ten film jakoś nie wzrusza, bo się go widziało setki razy już.
-
2008/06/04 14:32:21
Ale za każdym razem, nawet za setnym, postawa tego człowieka zasługuje na uznanie.
-
2008/06/04 14:33:33
soonia
tylko czekałam, aż ktoś sie przyczepi to słowa " młodego". Otórz chodziło mi o to, że nie byli ze sobą długo i już sie musieli rozstać.Koniec.
-
2008/06/04 14:38:36
za czasów Kwaśniewskiego jakieś jełopy zorganizowali wiec antyprezydencki na rynku wrocławskim. Pamiętam, że wyszłam przed traktor, którym wieziono kukłę prezydenta. Co było później - nie pamiętam, ale jestem prawie pewna, że doszło ro rękoczynów. Od tamtej pory zastanawiałam się niejednokrotnie, czy wyczyn Tank mana był świadomym jego działaniem czy po prostu puściły mu nerwy.
Mnie puściły nerwy. Zdecydowanie :)
-
2008/06/04 14:41:01
kominek
bo ty nie jesteś w ciąży. w ciąży wzrusza. w ciąży czasem i nawet trailery filmów wzruszają:)

makra
i te naście pozostałych nie miało wybitnych osiągnięć na polu sportowym zasługujących na order odrodzenia polski. wybitnym osiągnięciem kwalifikującym do odznaczenia jest dopiero mieć wybitne osiągnięcia i umrzeć.

oncia
jak dla mnie to młody ma nawet lepiej bo zdąży sobie jeszcze jakąś dupę przygruchać. ma większe szanse od starego.
-
2008/06/04 14:56:28
Ciężki, długi mecz. Pięknie grałaś.
Śnij słodko...
-
2008/06/04 15:59:20
makra, a mnie akurat to wzrusza: Agatę zapamiętałm, była naprawdę dzielna na boisku i taka radosna

i w takich chwilach to zawsze myślę, że tacy fajni ludzie odchodzą, a ja baranek jeszcze zostaję. po co? czy mam tu jeszcze coś do zrobienia ważnego?
-
2008/06/04 16:02:36
czy ktoś się żalił na irytację ? Proponuje zjedzenie tabliczki z orzechami i rodzynkami, pycha :)

w myślach z myślami
bogini
-
2008/06/04 16:16:13
baranek,
Płaczcie sobie, wasze prawo. A ja się cieszę, że Ebi żyje. :)
Po Agacie Wróbel by już tak nie płakano, bo pasztet. A też Agata.
-
2008/06/04 16:29:04
Mróz też jakaś szczególnie piękna nie była.
Nigdy nie obejrzałam od początku do końca meczu siatkarskiego w TV. Mało które sporty zespołowe oglądam. Oczywiście ten piernik nie ma nic do tego wiatraka - kobita była mi obca, żeby choć z mojej wsi była, żebym ją choć raz widziała na mszy niedzielnej, a tak...
Po prostu żyję w innym wymiarze zmartwień.
-
2008/06/04 16:50:31
4,
o Mróz pewnie można wiele powiedzieć, ale nie to, że była pasztetem. Była bardzo ładną kobietą o delikatnej urodzie.
-
2008/06/04 16:59:41
makra, aha, uhm. De mortuis nil nisi bene.
bi.gazeta.pl/im/2/5255/z5255202X.jpg
Nie napisałam, że była pasztetem. Nie odważyłabym się.
-
2008/06/04 17:09:42
4,
Mnie taki uśmiech rozbraja. Była w moim typie.
-
2008/06/04 17:16:04
makra, mnie chodziło o uszy.
Ale rozumiem, że większość zatrzyma się na uśmiechu.

Ostatnio z małym gronem blogowych znajomych zastanawialiśmy się nad naszą reakcją na śmierć jednej z blogerek - wiecie, nie to, że przestała notki pisać, bo się jej znudziło czy znalazła se chłopaka, tylko umarła. Dziwne uczucie choć jej nie znałam na priv wcale - blog pozostał, dyskusje w komentarzach rózwnież, a autorka się skończyła.

Zaraz spadam. Trzymajta się.
-
2008/06/04 17:16:41
Komin
Se spierdolę jak uznam, że mi się znudziło. Wolnośc słowa chyba jest. Nie zamykaj mi ust takim..." Weź ty spierdalaj z tą swoją wrażliwością, bo już mnie to zaczyna irytować"... Jak coś jest warte pochwały to jest SUPER, a jak średnie lub kiepskie to odrazu spierdalaj?
Lubimy jak nas chwalą, ale nie dajemy rady jak jesteśmy poddani negatywnej krytyce.

Za Agatą płaczesz, a lotników nie było Ci szkoda.

I mam pytanie do sooni. Czy jeżeli wiedziałabyś, że jesteś chora na raka i że jesteś w ciąży, to czy dokonałabyś aborcji?
Moje pytanie przywołała notka którą wspomniałaś, a któą Komin chciał wrzucić do kominotek.
-
2008/06/04 17:23:48
4, mówisz o tych cudnych uszkach rodem z Lothlorien?:)
-
2008/06/04 17:28:25
makra, o tak, dokładnie o tych - wyglądają jakby miały ambicję wznieść ją w powietrze.
-
2008/06/04 17:36:20
stokrotka,
za takie pyskowanie większość z nas by już dawno stąd wyleciała z banem. Na Twoim miejscu zastanowiłabym się, dlaczego gdy to stokrotka przypieprza się po raz kolejny, Kominek przeważnie nawet nie reaguje.
-
2008/06/04 17:38:44
makro
Ja nie przypieprzyłam się. Napisałam delikatnie przecież.
-
2008/06/04 18:51:25
stokrotka
Na ułagodzenie Kominka proponuję, abyś mu wysłała fotkę swoich delikatnie rozchylonych płatków.
-
2008/06/04 18:54:43
A mi sie dziwnie wydaje , że "se spierdolisz" jak Kominek uzna ze przestałaś być ( żałośnie ) śmieszna i juz nie ma żadnej zabawy czytając twoje komentarze a stałas sie już tylko meczaca . Mysle ze bardzo szybciutko i sprawnie pokaże ci KTO decyduje o "pozostaniu" i "spierdoleniu" z tego bloga :)
-
2008/06/04 19:04:12
nie ! nie ! nie! żadnych więcej linczów na stokrotce!!! Koniec tematu!
-
2008/06/04 19:16:47
Na pogrzeb tej ofiary losu:
www.youtube.com/watch?v=De27t1wUEMA

makra
Jako do językoznawcy się zwracam. Po jakiemu ten kredens z rozbudowanym barkiem i z dość fajnym głosem śpiewa?
-
2008/06/04 19:22:47
biskup,
nie wiem za cholerę, ale wiki powiedziało: Utwory pisane są w językach - angielskim, szwedzkim, rosyjskim, niemieckim, akadyjskim, łacińskim, hebrajskim, egipskim, starogreckim oraz enochiańskim.
Japoński można wykluczyć.
-
2008/06/04 19:30:49
myślę, że polski też
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in