|
Blog > Komentarze do wpisu
DWIE BUTELKI OD MLEKA
Są takie chwile w życiu Kominka, gdy powątpiewa on w swoją męskość i skłania się ku twierdzeniu, że jednak jest kobietą.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: wtorek, 29 kwietnia 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
danvic_jedyny_prawdziwy
2008/04/29 20:50:30
dwie butelki to najpewniej symbol dwóch otworów w kobiecym ciele
2008/04/29 20:59:32
To dobrze,że w przeciwieństwie do innych facetów dbasz o siebie...
Kobiety lubią zadbanych mężczyzn;] Nie ma nic gorszego niż brudasy.wrr.... (aż mnie skręca jak widzę,że facet ma brud za paznokciami;/ ) Pozdrawiam;] 2008/04/29 21:14:17
Ty nie jesteś normalny.Ja widocznie też nie-bo to czytam.Ale nie narzekam-przeciwnie-blog dostarcza mi rozrywki.Zjada też czas
2008/04/29 21:18:33
sweetkochanie
a widzialas "south park is gay"? jebac paznokcie. kominek, powiedz, ze masz brudne paznocie. 2008/04/29 21:19:20
Dwie butelki powiadasz , z mlekiem ? Typowy syndrom permanentnego niedopchnięcia . Kobieciejesz przy nas Kominku ;)
2008/04/29 21:22:16
muszę przyznać, że mnie rozbawiłeś. Widać z tego, że jesteś kobietą ;-)
2008/04/29 21:27:42
hehehehehe, ten rozchylający się szlafrok dość mocno pobudził mą wyobraźnię. Uwielbiam takie jazdy, jak nagle zerknę znienacka i zauważę część ciała ślubnego, szczególnie apetyczną, mająca obowiązek już być ukrytą... spaźnia się wtedy do pracy...
2008/04/29 21:30:26
No kto by pomyślał żeś taki Mysio-Pysio :)Szlafrok też w różu?
No i zasadnicze pytanie:czym pachniesz? 2008/04/29 21:31:00
uvesyrah,
nie,nie widziałam tego filmu;] a uwazasz ze powinnam obejrzec;/?? 2008/04/29 21:32:21
Ni przypiał ni wypiął ten tekst.
DBOM, wiec czekamy na fascynujaca podroz do karju Świetych Krów by dowiedziec sie o Kominkowym przeznaczeniu. 2008/04/29 21:36:08
Onno ma podobnie. Stężenie kobiety w mężczyźnie i mężczyzny w kobiecie zmienia się u niej (u niej - bo jakiś konwenans trzeba przyjąć) raz do dwóch dziennie. Może bawi ją wyraz zmieszania na twarzy innych.
2008/04/29 21:37:54
po prostu DBOM Kominek zmienił na DBAM i tyle. Dba o siebie. Zresztą nie tylko on. Może nie mam różowej szczoteczki i gąbki, ale dobra kąpiel to coś wspaniałego.
2008/04/29 21:39:54
Onno ma podobnie. Stężenie kobiety w mężczyźnie i mężczyzny w kobiecie zmienia się u niej (u niej - bo jakiś konwenans trzeba przyjąć) raz do dwóch dziennie. Może bawi ją wyraz zmieszania na twarzy innych.
2008/04/29 21:41:47
sweetkochanie
mysle, ze tak. sa dostepne za free w internecie. nie zebym tu chciala propagande uprawiac, ale akurat ten odcinek mi do twojego komentarza podpasowal. ja sie dalej upieram, ze kominek jest jak south park. tym razem pojechal troche garrisonem :) ale i tak dalej bede myslec, że kominek ma nabrzmiałe jadra. 2008/04/29 21:42:51
Im wiecej neandertala w kominku, tym wiecej subtelnosci w autorze;)
2008/04/29 21:45:43
Onno wcale nie chciała się powtarzać. Wybaczyć jej, bo trochę nieobyta.
2008/04/29 21:47:05
cantaloop
a czy stosunek komentatora ewoluuje do tego stopnia, ze zaczyna sie liczyc autor, a kominek jest tylko kominkiem? 2008/04/29 21:47:24
Są takie chwile w życiu Otwartej, gdy powątpiewa ona w swoją kobiecośc i skłania się ku twierdzeniu, że jednak jest mężczyzną.
Gdy wysiada z samochodu zostawia za sobą niedomknięte drzwiczki, wolnym krokiem podchodzi do właściwego dystrybutora i chwytając wąż w obie garście celnie trafia we wlew paliwa. Starannie otrzepuje końcówkę i nawet kropelka nie spadnie na jej wybłyszczone autko. Prowadzi samochód spokojnie jadąc właściwym pasem, a nie skromnie czy trwożnie (piaszczystym poboczem) lub niezdecydowanie i dumnie (samiuśkim kurna środkiem). Podczas manewru wyprzedzania nie krzyczy w niebogłosy, a cofając autko w upatrzone miejsce parkingowe nie deklaruje wiary w Boga i nie musi się modlic. Nie zmienia biegów na głos (sprzęgło, pierwszy do siebie do góry, sprzęgło, drugi na dół, sprzęgło, trzeci, hhhhhrrr trzeci tu dzieś był w środku itd.). Używa obu (obu trzech) pasów na autostradach, bo wie, czym się różnią. Ma w zwyczaju na rondach i krzyżówkach wskazywac kierunkowskazem rzeczywistą stronę łuku, którą przemierzy nie wjeżdżając kołem na chodnik. Nie włącza długich świateł zamiast wycieraczek, gdy zaczyna padac. Nie rusza na ręcznym. Nie rusza na luzie. Nie rusza do tyłu, jak ma pod górkę... Lubi obserwowac obrotomierz. Nie przerażają ją światełka kontrolne. Lusterek wstecznych nie ma nacelowanych na własne łokcie. Prowadząc auto siedzi wyprostowana, oparta plecami o fotel. Wsiadając do autka nie przesuwa siedzenia kierowcy pod samą szybę przednią, jakby się bała, że coś przeoczy. Ręce ma wyprostowane - nie trzyma się kierownicy jak koła ratunkowego, w panice próbując zasłonic nią pierś jak kurna jakąś tarczą ;-). 2008/04/29 21:48:55
uve,
czy ja tu jestem po to, zeby Ci objasniac swiat i odpowiadac na absurdalne pytania? 2008/04/29 21:48:59
Kominek jest pogodzony ze swoją animą (hint: Carl Gustaw Jung).
Swoją drogą to dzisiejsi mężczyźni sa bardzo zniewieściali i maminsynki. Kobiety mają większe jaja. Takie czasy. 2008/04/29 21:50:07
mnie wkurza jak ktoś płacze i histeryzuje, golę się (co prawda nie twarz, ale jednak) golarką gilette (czasem nawet śpiewam przy tym "kiedy byłem małym chłopcem ;) ), nie potrafię utrzymać porządku, skrycie marzę o przyroście masy mięśniowej, uważam że kobiety gorzej prowadzą od mężczyzn i z wiekiem zanika mi mózg. to znaczy że trochę mam penisa, nie?
2008/04/29 21:52:56
otwarta
to bardzo literackie. a ja sie policytuje: jezdze polonezem i mam zimny lokiec. i co, to moja meska strona osobowosci? no nie. 2008/04/29 21:57:27
szczególnie ten szlafrok odsłaniający penisa jest taki kobiecy..:D eh.. tekst jednoznacznie kojarzy mi się z metroseksualnymi facetami, którzy irytują mnie tym, że mają więcej ubrań i kosmetyków niż ja. Kominek jakiego używasz tuszu do rzęs? ;)
2008/04/29 21:57:44
cantaloop
hahaha no nie wiem, chyba nie. nie bylo az tak absurdalne. zastanawiam sie tylko, dlaczego kominek co jakis czas przypomina nam, ze tam jest jakis autor, a nie tylko kominek. 2008/04/29 22:02:35
uve,
ja jestem kantalupa, nie kominek. Jego zapytaj, moze uzna, ze to pytanie bylo blyskotliwe i dotyka istoty sprawy. pris, Wcale bym nie mogla;)) jestem klebkiem nerwow. Nie uda mi sie tego zalatwic. Biurokracja. 2008/04/29 22:04:44
canta,
no co Ty. a to chamy. kurde, to przekonaj go, żeby pojechał do Ciebie. cholerka no. może jednak da się to jakoś przeskoczyć? a ja kupiłam sobie buty i nie wiem czy je tak naprawdę chce. 2008/04/29 22:05:49
cantaloop
po pierwsze kominek nie zwraca na mnie uwagi, a po drugie to on juz dzisiaj napisal notke, wiec wystarczy z jego strony. a twoj komentarz byl istotny, dlatego sie do niego odnioslam. ale juz ci nie truje, nie to nie. 2008/04/29 22:06:50
Uvesyrah,
To jakaś ciemna strona Twojej osobowości, której nie chcę znac ;). Łokiec wystawia się tylko jeżdżąc po szerokich highwayach amerykanckich. Jazda w takim stylu po polskich szosach to brawura. Trzy autka i jeden łokiec w jedym szeregu na dwóch pasach... Cud, że żyjesz ;). Asiaaa3, Ciepły i pachnący facet w luźno zawiązanym szlafroku, spod którego wystają owłosione tors i nogi, ze szklaneczką whisky z lodem w dłoni, rozwalony na kanapie przed telewizorem i rzucający w przestrzeń 'wykąpana wreszcie? idziemy do łóżka?' - co w tym niemęskiego?? 2008/04/29 22:06:56
Już prawie widziałam to ciało, tylko te nieuczesane włosy, bańka prysła.
2008/04/29 22:10:40
Otwarta
Śmieszą mnie kobiety które za kółkiem robią to co wymieniłaś ( ale nie o sobie ) A jeszcze bardziej takie modelki, co to na światłach musi się wymalować, (oczywiście wszystkie lusterka na siebie ), wygadać przez telefon, a potem wydzierać na tych za nią za to że ją popędzają bo od 2 min ma zielone :) 2008/04/29 22:11:16
otwarta
nie cud, tylko moje umiejetnosci. ze az wywnetrznie. po amerykanskich highwayach jezdze rozpadajacym sie fordem, bardzo w sumie kobiecym, tyle, ze zazwyczaj jest tak zimno, ze zimny lokiec bylby juz przesada. to co napisalas do asi - kurde, taki facet przypomina mi quiltyego z lolity. kurwa, on byl jednak jakis spedalony. nie wiem, i takie nagie golenie i kapcie na nogach. no fu. 2008/04/29 22:11:46
klaudyna
ale ze w ogóle włosy czy że nieuczesane?:) Ja tam lubię u męzczyzn owłosienie.Im więcej tym lepiej 2008/04/29 22:12:09
opłacało się dać na mszę, Pan Kominek wraca do wysokiej formy
pozdrawiam, buziaczki, papatki Komisiu :) śpij słodko i rano bądź jeszcze piękniejszy niż zwykle :) 2008/04/29 22:13:32
Mleko kojarzy mi się z symbiozą z naturą... i z krowami, które uwielbiam... :D
A kosmetki... Ja z różowych rzeczy w łazience mam tylko żel pod prysznic ;) Myślę, że chyba nikt nie jest 100% kobieta, ani 100% facetem... ;) Skąd więc ten częsty brak zrozumienia między płciami? ; 2008/04/29 22:18:08
Hmm... ciekawe, czy gumowa kaczuszka do kąpieli w łazience Kominka też jest różowa? ;))
2008/04/29 22:18:30
Otwarta
Na rondzie włącza kierunkowskaz?!No tak, baba za kieronicą!: 2008/04/29 22:19:27
otwarta,
uświadomiłaś mi, że wsiadając do samochodu, zmieniam się chyba w faceta... 2008/04/29 22:19:32
Różowa gąbka,różowa szczoteczka plus uśmiech do Myśa,no po prostu suodkie i rozczulające:).W sumie to nie rozumiem alergii większości facetów na różowe barwy,jak z braku laku(nie było wyboru)kupiłam kiedyś małżonkowi różową szczoteczkę,myślałam,że z miejsca na nią zwymiotuje,różowo-fobem się okazał :(
Ktoś wspomniał o metroseksualności,eeeeee nie,metroseksualność to golenie włosów na klacie i jakiś tam gejowski makijaż,a nie różowa gąbeczka i uśmiech do Myśa.:) 2008/04/29 22:21:06
czaroiwni
wiesz na rondzie w pewnym miejscu trzeba włączyć kierunkowskaz :) 2008/04/29 22:23:40
Kominku, nie jesteś sam. Mnie też się nie podoba, jak w kuchni mi szlafrok penisa odsłania.
2008/04/29 22:36:29
Malwa
Wolę gładkie ciało plus orzełek i ścieżka. Chociaż te bose stopy, wanna i poranna samotnośc są erotyczne. 2008/04/29 22:37:01
Te dwie butelki od mleka zapewne zapowiadały ten sen erotyczny- którego nie miałeś już od tak dawna (a może wcale...) ;) i wiesz co- z tym różem to zastanawiające - nienawidzę tego koloru...
2008/04/29 22:37:07
Siadanie na desce? Normalka. Jeszcze czasem sobie przysnę w tej pozycji :) Gorzej z niedrapaniem jaj. To już dłuższy rytuał w czasie zastanawiania się "To jaki mamy dzień?".
2008/04/29 22:37:48
Trebor,
Mnie nie śmieszą, ja rozpaczam i rwę z głowy włosy. Że też babom się umiec nie chce. Coccaina, No :). Mnie od facetów w samochodach różni chyba tylko to, że pakowanie walizek do bagażnika mi wciąż nie wychodzi. Zawsze coś mi sterczy, zawadza i się nie mieści, a jak pakuje bagażnik mój tata, to jest kurde luz i kupa wolnego miejsca... A przecież powinnam umiec sądząc po zawartości mojej najmniejszej nawet torebki ;). 2008/04/29 22:37:53
Dwie butelki na zakręcie życia
Dwie butelki, niby nic...a jednak Dwie butelki, choć nie do wypicia Dwie butelki, jakaż jest w nich głębia Dwie butelki mleka pełne z krowy Dwie butelki - symbol wymion(piersi) Dwie butelki - znak macierzy nowy Dwie butelki - odcień bieli bielszy 2008/04/29 22:40:14
"Śniło mi się kiedyś, że jestem u Babci Kominkowej i nagle na podwórku spotykam kolegów z mojej klasy, a wśród nich Andrzeja, który patrzy na mnie tajemniczo i mówi:
- Przynieś dwie butelki od mleka." Skomplikowana sytuacja,ale każdy sen jest do wytłumaczenia przez leniwą. 1.Andrzejek żąda od Kominka rzeczy niewykonalnej. Co by miały robić dwie butelki "od mleka" u Babci?Znając życie babcia miała krowę,albo uprzejmych sąsiadów z krową,którzy mleczko w kance donosili kochanej sąsiadce. 2.Butelka,czy podobne naczynie to symbol falliczny.Dwa duże,twarde penisy tu widzę jak nic. 3.Butelki"na mleko" a nie "od mleka",ale to przejęzyczenie musiało coś znaczyć. 4.Mleko,wszelakie produkty spożywcze,konsumpcja=seks Andrzejek widzi,że Kominek ma możliwości i liczy na to,że Kominek załatwi dla niego i dla siebie kobietę pokroju Babci Kominkowej-cudowną,ciepłą,spełnioną,chodzącą doskonałość czyli matkę przyszłych kominiątek i andrzejątek(butelka na mleko=inkubator na potomka)a tu kicha,bo wszędzie same krowy. W związku z tym Andrzej proponuje Kominkowi czasowe pocieszenie się substytutem,czyli takimi,które są"od tego"("od mleka").Idą chłopaki na imprezę towary pooglądać,bo oni nie z tych,co mleko do zlewu wylewają. interpretacja tego snu mnie przerosła,jak widać:)) otwarta cieniaro Ty ja nie tylko ruszam na ręcznym,ale nawet na nim jadę,hehe 2008/04/29 22:46:46
czytuje sobie bloga od dluzszego czasu, nowe notki i archiwum. a ze dzis wlasnie jest dzien probowania nowych rzeczy, zaczynam komentowac:)
notka genialnie absurdalna, troche jak czeski film! do tej pory nie trafilam na taka, ale mam nadzieje, ze bedzie wiecej! @ber-et: kolega z malopolski, ze sie "spaźnia"? :-) 2008/04/29 22:56:33
Kominek nie byłby Kominkiem, gdyby czymś się nie różnił od pozostałych facetów- w zasadzie wiele mnie to nie zaskoczyło ;d już kilka razy była mowa o tym, że dbasz o siebie Kominku bardziej niż przeciętny, reklamowy facet.
2008/04/29 22:59:40
Malwa
Jeszcze to poczucie straty, miałaś to zapewne i ja też. Ten niedokończony sen, który przypomniał ci się po latach. Lubię też sny po których zostaje emocja, noszę ją w sobie cały dzień. 2008/04/29 23:04:25
klaudyna
(rozgląda się)mówisz do mnie? Notki kominka budzą jakieś tęsknoty, niedokonczone sny dla mnie to marzenia, na których realizację czekam 2008/04/29 23:06:03
Kominku,
W tym śnie byłeś u Babci Kominkowej, w miejscu (jak przypuszczam) bezpiecznym i ciepłym. Mleko to coś do karmienia dzieci, niemowląt, coś co kojarzy się z pełnym brzuchem, co fajnie się kombinuje z poczuciem bezpieczeństwa domu Babci. Dlaczego dwie butelki? Może jedna dla Ciebie w różowym szlafroczku nad kawą zbożową, a druga dla Ciebie drapiącego sie po jajach nad skomplikowanymi słowami. Bo chciałeś, żeby Babci kochała oba Twoje powalone ja. A może miałeś brata bliźniaka, którego nigdy nie poznałeś w życiu pozapłodowym, a który pytał przed Tobą w Kopenhadze? 2008/04/29 23:13:31
Malwa
Do ciebie, o czymś innym ale nieważne. Ważne jest to, co ty sama sobie wykombinujesz. 2008/04/29 23:15:26
powiedz mi, ile czasu spędzasz w łazience i co tam robisz, a powiem ci jaką masz półedź
2008/04/29 23:31:09
i tak właśnie zginęło marną śmiercią moje przekonanie, że jestem inna xD
...wie butelki od mleka z Wami ;) 2008/04/29 23:33:04
Nic w tym dziwnego, że facet dba o stopy i zęby, że lubi sie też kąpać. Nie jest dziwne, że czule spogląda na swe owłosienie bądź jego braki i obcina paznokcie. Ale ten róż? to regularne sikanie na siedząco i na dodatek szlafrok? czuję się zniesmaczona
kolanecki mleko w senniku ma wiele znaczeń, podobnie jak butelka, której miało być sztuk dwie. i niezależnie co by symbolizowało mleko miało go w ogóle nie być,tylko same butelki po nim. druga butelka z pewnością była dla św Andrzeja 2008/04/29 23:35:48
O jej! Nerwy, nerwy!
Co się ze mną znowu dzieje? KIm ja w końcu jestem? Myszą czy Volvo? I co ja w zasadzie lubię? Chwileczkę. Tylko bez histerii i paniki. Zapalniczka, pół-mocny Samson, głęboki wdech... Spokojnie, człowieku. Poukładaj to po kolei. W ruchu drogowym zachowuję dystans którego w towarzystwie, na parkiecie i w sypialni nie posiadam - ale czy jeżdżę dlatego jak baba? Trudne pytanie. Lubię obracać się wśród zadbanych ludzi.Wśród takich facetów też lubię. Lubię zresztą i wodę pod każdą postacią, w basenach sztucznych czy naturalnych, bez różnicy. Aby tylko można było zanurzyć się w niej, aż do skraju zmysłów. Co do kosmetyków to perfumuję się rzadko i najczęściej specyfikami z trzciny cukrowej. Bardzo lubię natomiast ładnie pachnieć, najlepiej perfumami partnerki. Mleko w zasadzie też lubię, ale odkąd dojrzałem do współżycia, mało je pijam. A jeżeli już, to rzadko z butelki. Jeśli jednak czasem najdzie mnie jeszcze prawdziwa ochota na biały nektar, to wolę gasić to pragnienie z orginalnych opakowań. Eeech te dobre, orginalne opakowania..., stworzone według nowoczesnej metody DBOM (Design, Build, Operate, and Maintain) i na sprawdzonych, tradycyjnych wzorcach jak naprzykład ten 75C. Spojrzałem na szlafrok w łazience i na półeczkę z przyborami do golenia, gdzie szampon czterojajeczny, "do włosów" tulił się bratersko do butelki Captain Morgan Red Rum. Nalałem ździebko do szklanki. Uff! Wrócił mi spokój. Może nikim nie jestem a może nie jestem nikim - czort z tym. Dobrze że zyję 2008/04/29 23:37:54
abi
odwal się!to jest naturalny odruch każdego inteligentnego mężczyzny! ja też mojemu kochanemu powiedziałam swego czasu,że albo myje kibelek i jego okolice,albo sika na siedząco i sam wybrał pozycję kuczną;D 2008/04/29 23:39:01
abixenus
a lubisz wycierac potem mocz naokoło muszli?ze trzy razy na dzień.To obrzydliwe.Jestem za tym żeby wszyscy męczyzni sikali na siedząco! ps Pytanie cofam jezeli masz sprzątaczkę:) 2008/04/29 23:44:37
leniwa, masz problem z uznawaniem innego zdania niż twoje własne.
malwa, nie muszę wycierać, bo mój facet sie brzydzi brudu w łazience i sika tak żeby nie obsikać albo wyciera od razu jak sie na chlapie (czyli mam sprzątaczkę do jego uryny) i nie to że nie sika wcale na siedząco, bo sika ale bardzo rzadko. jeżeli masz już protestować to tylko za tym żeby byli mniejszymi flejtuchami :) 2008/04/29 23:49:07
ależ tylko facet powinien sikać na siedząco,dla wygody i dla zachowana higieny.
se kiedyś jeden posprzątał po swoich rozbryzgach, to sam stwierdził- koniec stania. sikający na stojaka u mnie maja przesrane. 2008/04/29 23:50:06
delfina, a to już absurd :D
leniwa, jeszcze jedno inteligencja a pozycja kuczna w przypadku twojego faceta nie maja powiązania. tam sie wdarło zastraszenie i odruch samozachowawczy potulnego kapcia. 2008/04/29 23:50:20
abi
taa,już widzę faceta,który wyciera to,co się od lustra wody,ścian muszli,albo deski odbiło..w snach widzę:)) mój se woli usiąść,żeby uniknąć bleblania i sprzątania-leń i cham:) nie zwracałam na to tak dużej uwagi oczywiście,dopóki dzieci nie zaczęły korzystać regularnie z toalety i to pewnie stąd ta mania czystości 2008/04/29 23:50:45
Wychodzimy z kibla już!
Jak mi jakiś chłop usiądzie do sikania ma u mnie kreskę, nieodwołalną chyba że ma złoto w gębie. Abi Nie doczytałaś :) Najpierw siku, potem siada ( śpi jeszcze czy coś) 2008/04/29 23:54:18
leniwa
Twój mąz opryskiwał ściany?:/ Nie dziwię się, ze kazałas mu siadać:D 2008/04/29 23:55:45
kurwa mać!
zastraszyłam męża i mi dopiero abi oczy rozwarła! malwa ściany!cham po ścianach muszli klozetowej leciał! kaśka ja już próbowałam,było ekstra,ale znowu sama se musiałam posprzątać:) 2008/04/29 23:57:55
leniwa
:) i nie przeklinaj bo mnie oczy bolą, jestes damą w koncu czy nie?;) 2008/04/29 23:59:13
kaludyna
"Tam robię siusiu. Siadam na desce! Odruchowo biorę papier toaletowy i jeśli nie jestem zbyt śpiący to w porę przytomnieję i nie podcieram się po oddaniu moczu. Wystarczy przecież strząsnąć." - ja to jakoś zupełnie inaczej zrozumiałam. sikanie na siedząco spasowało mi do różu i szlafroka.od co! a poza tym na serio nie chce nawet wiedzieć o której godzinie Kominek sie wypróżnia, w jakiej pozycji i ile zużywa papieru. delfina tabletek antyurynowych? :) znam Ci i ja te sposoby :D malwa facet nie flejtuch to skarb leniwa nie udawaj! przecież widać od razu, że lubisz sie rządzić 2008/04/30 00:00:56
Szukam kreatywnych osób, które mają pomysł jak przemeblować zakładki, aby wszystko było lepiej niż teraz. Bo to co jest teraz już mnie wkurwia i sam czasami nie mogę znaleźć tekstu, który pisałem.
Generalnie na priv, bo tutaj prędzej znajdę ładną kobietę niż kreatywną osobę. 2008/04/30 00:06:03
Abi
Ja też nie chce wiedziec to się nie domyślam, jakem kaludyna! Kominku, to po co tu szukałeś? 2008/04/30 00:06:16
malwa
to nie ja,to moja "ciemna"strona mocy! abi jakbyś Ty wiedziała jaką ja jestem potulną owieczką i kochaną nałożnicą.. mój facet jest strasznym tyranem,ale w kwestii kibelka oddaje władze i decyzje w moje ręce,bo wie,że wini:) 2008/04/30 00:06:26
Chciałam tylko nieśmiało i bardzo cichutko się przyznac, że ja kompletnie ale to kompletnie nie mam pojęcia, w jakiej pozycji sikają moi faceci. A jak czasami zatrzymywaliśmy się na poboczu w lasku w pięknych Alpach na siku, to każdy wiedział, że nie wystarczy mi, jak schowa się za jedno drzewo i szli kilometrami. Daleko. Bardzo daleko. Biedaki.
2008/04/30 00:08:47
otwarta,
Co to znaczy "nie wystarczy mi" ? Rzygasz na widok sikającego faceta czy co? 2008/04/30 00:10:14
Muszę Wam powiedzieć kawał
(to a'propos domu Leni): Stoi dwóch facetó obok I susieją. Dwaj zdziwieni To publiczna toaleta Pisuary też publiczne Stoją chłopcy przy nich twardo Stoją lejąc obaj slicznie Jeden siusia tak jak wszyscy Czyli jeden leje ciurkiem Drugi zaś pięcioma dziury Jakby machał swoim siurkiem Ten "normalny" pyta tego Co na wszystkie leje strony: - Co tak lejesz. Zaraz zeszło Na zajęcia nocne żony - Co Ty gadasz? Moja żona Też do buzi mi go bierze - Moja damą, więc widelcem Zawsze chwyta go, frajerze 2008/04/30 00:10:23
Leniwciu
Uradowałaś mnie :) Nic to kominka się lubi a nawet kocha, pyskaty taaaki :)))) 2008/04/30 00:12:32
klaudyna
swój chłop! sika na siedząco jak jest potrzeba,albo kot Moni z wysuniętym karcąco pazurem siedzi mu na spłuczce:)) 2008/04/30 00:13:45
otwarta,
pozwolę sobie na mała dygresję-czyż to nie jest tak, że [jedno] drzewo im nie wystarczało z powodu sporego przyrodzenia? 2008/04/30 00:14:07
Wymiękam.
"Kreatywna osoba" dała mi przed chwilą zajebisty pomysł: [2008-04-30 00:10:55] mozna moze zrobic wyszukiwarke na blogu? wpisywalo by sie temat albo wątek [2008-04-30 00:11:05] tak! taka wyszukiwarka byla by super 2008/04/30 00:15:26
O nie Kominku! Otwarta nigdy nie rzyga! Takie kobiety nie rzygaja;-)
2008/04/30 00:16:24
FFFszystko to fake majne libe dame Leni Wa De. Ars est celare artem.
2008/04/30 00:17:16
Kominek,
A takie okienko i moduł "szukaj w witrynie" - nie rozwiązałoby? ps w tym momencie na priva nie mogę-sorry 2008/04/30 00:18:50
klaudyno
a któż nie..któż nie..a o czym Ty teraz,że tak dyskretnie cichcem spytam? (bo ja znam język swój dłuuuugachny jeno:)) 2008/04/30 00:23:38
Kominek,
[2008-04-30 00:11:05] tak! taka wyszukiwarka byla by super O tym, tylko za póżno 2008/04/30 00:24:03
Kominek,
Nigdy nie widziałam sikającego faceta, bo odwracam głowę i dziarskim marszem odchodzę. Takich, co się chwalą zasięgiem i harcerskim sposobem gaszenia ogniska też nie widuję już więcej. PS. Cudny widok - on sika, ona puszcza pawia. Kasieńka, Tak, tak, czasami mówiłam im przecież nie parkuj przy tej brzózce lub dzie leziesz? w tataraku chcesz TO robic? ;-) Ajkju, Dziękuję pięknie :) 2008/04/30 00:24:38
mysz,
Albo ja czegoś nie kumam albo jesteś takim samym idiotą jak ona. Wybieraj. 2008/04/30 00:26:00
otwarta,
Ja cię jeszcze wychowam. Byś ze mną mieszkała to widok sikającego faceta sprawiałby, że robiłabyś się mokra. A jakby mnie jakaś kobieta wyprosiła z łazienki, bo "chcę siusiu" to bym jej kazał szczać do zlewu w kuchni. 2008/04/30 00:26:23
Ja znowu ukryłam się pod cudzym nickiem . Poprzedni wpis mój , nie Petrosa . No głupia dupa ze mnie:(
2008/04/30 00:27:15
Kominek,
Na każdej internetowej piaskownicy można dodać moduł szukający. Nie wiem jak działa ten blog od środka, ale zakodowwć mozna dziś już wszystko co klient zamarzy 2008/04/30 00:27:51
mysza
na blogu jest opcja szukaj na dole po lewej stronie- szkoda, że tak mało widoczna 2008/04/30 00:29:05
Leniwciu
Jak co? Przemycic cos prosto z dushy z serca, ino (fajne słowo ) odwagi brak :) Drugie brak porozumienia, choc te inteligentne bestie to wiedzą co ja tu dukam :) Mjuzik to mój język: pl.youtube.com/watch?v=UTKGvvafFeM 2008/04/30 00:32:01
Nie wyprosiła, nie wyprosiła. Poczekam cierpliwie, aż skończysz pudrowac nosek ;)
2008/04/30 00:33:14
Kominek,
To mnie cieszy, że mnie lubisz. Mniej że własnych tekstów znaleźć nie możesz. W czym więc problem? 2008/04/30 00:37:58
tak se myślę, że zadbany facet jest jak najbardziej na miejscu, ale nie zniesłabym jakby przymierzał moje gacie
2008/04/30 00:40:26
kasienka331
Pewnie tak jest. Wnioskuję że ty chyba zorientowana jesteś w podszewce blogowej. Ja widzę blog trochę inaczej niż inni, bo poprzez prywatny web service, który mi teksty ściąga a moje odpowiedzi z powrotem przesyła. z "Szukaj" nigdy nie korzystam,niestety. Pewnie i problemu tez nie dlatego nie kojarzę. Zreszta, takich problemów mało i miewam w praktyce ;) 2008/04/30 00:40:49
hmm a wydawało mi się że już jest wyszukiwarka xD
co do notki kurczę kominek ma naturę kobiecą :D Robi się coraz ciekawiej :) 2008/04/30 00:45:26
Abi,
Dzięki za info i za wczorajszy kult na sen. Jak rekonwalescencja myszki przebiega? :) Pineska, Zdałaś? 2008/04/30 00:47:46
O rany, jak trudno kobietą być . Kibelek zajęty , i tylko zlew w kuchni łypie zachęcająco .
2008/04/30 00:47:53
mysz
niestety nie :( z ok 15 egzaminów oblałam ostatni :( dostałam hucułka (rasa małych koni :)) i kazali mi skakać przeszkody mniej więcej jego wzrostu... z moim ciężarem, brakiem naskakania czyt. większego doświadczenia i moją wagą nie było szans... Teraz jestem w trakcie poprawiania, kosztuje mnie to cholernie dużo ale mam nadzieję że się opłaci :) a co u Ciebie myszko? :) 2008/04/30 00:48:52
dc.daszek
tylko idiota goli jajka trochę mniejszy(jak zapewne ty)depiluje otwarta ale w domu też nie widziałaś sikającego faceta?no powiedz szczerze. nigdy nie wpadłaś mężowi do łazienki w "trakcie"siku,albo nie przygotowywaliście się razem do kąpieli i akurat komuś się zachciało?nikt nie mówi o bezczelnym"patrzeniu" na sikającego,ale przecież to naturalne,że rozbierasz się przy swoim facecie,gadasz o bólach menstruacyjnych,chodzisz nago,wkłada Ci rękę pod spódnicę i ociera potem wilgoć,zmywasz podczas wspólnej kąpieli jego nasienie z siebie,sikasz na przenośnej toalecie pod namiotem a on obok w przyczepie zasypia,no samo życie to jest ble i fuj? malwa to jednak dupa ze mnie,a nie dama:)) 2008/04/30 00:50:12
pineska,
szkoda kurdek :| było przynajmniej znośnie? ludzi jakich, mocno tańczących poznałaś ? :) 2008/04/30 00:51:18
myszko,
ja mam dziś dość specyficzny nastrój i mam nadzieję, że nie odebrałeś tego jak złośliwego przytyku. 2008/04/30 00:52:26
było świetnie :) nauczyłam się na prawdę bardzo dużo :) ludzie też świetni :)
mysza nie odpowiedziałeś na moje pytanie :) delfina no ba xD potańczysz ze mną ^^ 2008/04/30 00:53:25
mysza
leży sobie cichutko w kącie i czeka kiedy wróci do łask;) delfa jak zlew za wysoko zawsze można d miski i przez okno :D 2008/04/30 00:55:32
leniwciu,
masz rację i otwarta ma rację.widok sikającego bliskiego mężczyzny mnie nie zniesmacza, nie mam problemów z rozmowami z nim o trudnym okresie, ale nie zamierzam wkładać sobie przy nim tamponu, chociaż nie raz zmywałam z nas jego nasienie. 2008/04/30 00:56:14
pineska,
u myszy jak u Salingera: "buszujacy w blogu". pracujemy, tańczymy i koczamy się - kiedy masz czas na randkę? :)) 2008/04/30 00:56:41
Pineska , ja to bardziej koń wielkopolski , a może nawet Przewalskiego niż hucuł , ale dka , waj not :)
Abi , spoko , mam 2 ha przydomowego ogródka , więc mogę gdzie "dusza " zapragnie :) 2008/04/30 00:57:47
kasienka331,
miło mi ze sie nad myszka wzruszyłaś - ale nie bój nic - ja się naprawdę bardzo ale to bardzo rzadko obrażam :)) 2008/04/30 01:02:34
Abi , w poprzednim wcieleniu i owszem , ale teraz nie , bo Petros mi zabrania . To on myje deske i te inne :))
2008/04/30 01:04:07
wracając do wyszukiwarki "szukaj" - szkoda że jak się wpisze '2008 + myszvolvo + ja pierdolę ' to wypada 0 wyników. To nie jest chyba wyszukiwarka - no ale ja mocno w jezyku niegramotny więc może coś znowu przeoczyłem - przcinek jaki albo przecinak kasienka331 co ci tak humor popsuło ? 2008/04/30 01:06:45
delfa
to że petros to pedant to od dawna wiedziałam, ale ze na ogródku ci tez zabrania.skandal! toż to na dodatek esteta i sztywniak ;) jak wpadane do ciebie to se posikamy na stojąco :D papa 2008/04/30 01:08:41
magnes,
mam sprawę do Ciebie. zostaw mi jakiś namiar. korzystasz z poczty gazeciarskiej? ło matko, ale żem dziś naspamowała. 2008/04/30 01:10:04
Abi , Petros to dobry , przedwojenny wychów :))))
Mysza :* taaa jest , i nie ma to tamto . Pluszofiliści wszystkich krajów łączcie się ;) 2008/04/30 01:11:49
delfa
nie śmiem twierdzić ze zły, ale mam nadzieję, że w meloniku go nie puszczasz do pracy :) 2008/04/30 01:13:58
Abi,
Ty korzystałas już z wyszukiwarki docelowo? Zresztą - ci co mają dostęp do admin-mode i mogą host'a po IP rozpoznać to muszą jakoś inaczej móć szukać? Zresztą, chuj z tym - miłość najważniejsza :) nie to by szukać lecz to by znajdować, ważnym jest :) Delfina, z Petrosem zgoda ? - no i znowu szansa na romans mi przepadnie :( 2008/04/30 01:17:37
ach sie minęły komety
mysza ja szukam tak jak ty. chuja i sto innych można znaleźć za pomocą zza jej pomocą, ale kominkowi taka wystarcza .buziak dalej rzecz jasna aktualny :) 2008/04/30 01:22:08
Abi , ja mam Petrosa do reprezentacji , nie do pracy :)))
Melonik ani do dresów , ani do kimona nie pasuje , więc nie , a on przeca esteta ( czego żywym przykładem jestem :))) Pineska , Arabek nie , takiej klasy to ja jednak nie posiadm . Mysza , proście a będzie Wam dane , szukajcie a znajdziecie, pukajcie a będzie Wam otworzone , czy jakoś tak :))) 2008/04/30 01:25:12
delfina
wiesz ja uwielbiam wielkopolaki i uważam je za lepsze od arabów ale kto co woli :) 2008/04/30 01:27:10
Najpierw do poprzedniej notki
makra, ja też nie rozumiem tej desperattki delfina, Mysza nigdy nie utrzymywał że niegodzien :) malwa, tak, kocham Myszę, pisałam mu to wielokrotnie i Tobie też mogę napisać :) biskupsie, tak wiem, że zbakowanie kogoś zbyt wcześnie to duży błąd, ale ciągle nie rozumiem sprawy amunicji, jeszcze dużo muszę się nauczyć zanim kiedykolwiek stanę się Iwonką, o ile w ogóle się stanę, chyba czoło z pokorą przed Panem :) 2008/04/30 01:29:31
Chyba stabilniejsze psychicznie są Wielkopolaki , a i masywniejsze , ale gracji w nich mniej ( jako laik piszę więc mogę się mylić ) .
Magnes , nadinterpretowałam więc , albo Ty nie doczytałaś :) 2008/04/30 01:29:31
Nawaliłam tyle byków w poprzednim komencie, że aż mnie oczy bolą od patrzenia na niego.
mysz ja nie ten rocznik co sie uczył rosyjskiego w szkole :) ścieżka z kruka ci sie podobała? to czego słuchamy dziś? :D delfa po pierwsze, chce Cię odbić petrosowi:D po drugie czy będę musiała z nim walczyć w kimonie czy bez? po trzecie nie przyjmuje wersji z reprezentacją - to ty tego misia będziesz sama ten teges? ;) 2008/04/30 01:30:09
A teraz do obecnej notki
witam wszystkich :* Pan powierzył mi jedno dość istotne (w moim odbiorze) zadanie okazało się jednak że brakuje mi czasu, chyba dziś nie pójdę spać :) ale Pana zawieść nie mogę :) kaśka, pisz śmiało, mam wszystkie maile przekierowane odpowiednio i mogę używać każdego, bez zauważania mnogości adresów :) ale pisz do 5 rano bo wówczas zniknę na kilka dni... 2008/04/30 01:31:56
"Budzą mnie ciosy zadawane przez ojca kablem od telefonu. Tak zawsze budzono mnie do szkoły. "
To bylo straszne. Nie pisz wiecej takich rzeczy, bo masz wrazliwe fanki. Lubie zakonczenia Twoich notek. Niemal kazda konczy sie jak przypowiastka mistrza zen. Czlowiek moze usiasc i myslec, i myslec... 2008/04/30 01:33:37
Abi , to jest piesek nie myś. Mam nadzieję że nie sama jednak :)
Bez kimona masz zdecydowanie większe szanse :) 2008/04/30 01:36:36
felfina
co racja to racja, ale jeździsz w ogóle konno? Ja znikam spać rano przeczytam odpowiedź :) dobranoc :) 2008/04/30 01:39:32
delfa
tak podejrzewałam,ale wolałam sie upewnić. mam lot o 4 30 i nie wiedziałam czy pakować kimono czy nie , wiesz w obawie, ze walkę odwoła z powodu niekompletnego stroju , ze sie będzie migał albo co innego;) spij. ja dojdę potem :D 2008/04/30 01:46:22
delfa woja bujna wyobraźnia nie zna granic:) a może to moja wyobraźnia;)
2008/04/30 01:55:19
magnes,
kurna, do kogo lecisz o 5:00 i to na parę dni ? ;) :* abi, kimono - kinky stuff :* dziś winiarnia nl.youtube.com/watch?v=HFVM5pVTwkM delfi, bierz ten kurs, dwa rumby na bakbord, i tak trzymaj :* pineska, nie zdazyliśmu się umówić - następnym razem : boso ale w ostrogach :* ide sam siebie szukać po witrynach dobranocka wszystkim :* 2008/04/30 02:03:35
Magnes,
Kochanie - jaki krzyk? Zwykła ciekawość :) Baw się dobrze a po powrocie wszystko nam opowiesz, oki? :* 2008/04/30 02:04:42
mysza
ty wiesz ja sie na tym znam ;) klimacik songa całkiem całkiem - ja myślałam bardziej o czymś takim www.youtube.com/watch?v=IKye5aRX3Lk co do szukania to gówniana wyszukiwarka jest równa jej brakowi 2008/04/30 02:15:37
Leniwa,
Ale co innego przebieranie się przy facecie i bieganina po domu boso i nago, miałczenie spod koca z termoforem na bolącym brzuchu, czy nawet robienie makijażu - niech się facet napatrzy ile wlezie :). Wspólna kąpiel czy prysznic, potem pot i śluz i sperma - ja to wszystko rozumiem i lubię i nie mam nic przeciwko temu, żeby znowu się umyc ;-). Ale cała ta fizjologia zajęc w toalecie to już tak bardziej u mnie za zamkniętymi drzwiami się dzieje, dyskretnie i cicho. Jakby tego nie bylo. 2008/04/30 02:21:46
Abi,
Bono też mi w nastrój się kadruje. Mam akurat nawrót klimatów i to zupełnie bez mojej winy. Agnes, weekend będzie do dupy :( Reszta tygodnia też niestety. Ktoś kto ostatnio odszedł lecz zawsze do mnie powraca. Przerabia właśnie kolejną porcję 5-ciu etapów Kominka i jeszcze paru klinik Gorzej że nie mogę tu złudzeń spalić - przeżycia zbyt swieże, uczucia też ciągle, niestety i partia przeciwna mocno zaplątana istny horror życiowy - patrz link, a w lot mnie zrozumiesz: ten sam głos,ten sam wygląd, może nawet i podobny talent nawet dusza bardzo dobra, chwilami, niestety :| nl.youtube.com/watch?v=JecIp8qmCRE 2008/04/30 02:27:46
otwarta,
ale wiesz, mam wrazenie, ze to faceci rownie czesto sie wstydza sikac przy kobietach co kobiety wstydza patrzec. my w ogole zyjemy w kulturze wstydu, tak se pomyslalam. ja bym sobie popatrzyla w sumie. Wlasnie wyrobilam sobie definicje prawdziwego mezczyzny. To musi byc absolutne i doskonale skonczone przeciwienstwo mojego wspolpracownika. Jesli wiecej sie nie odezwe, znaczy, ze popelnilam brutalny mord i czekam w celi smierci na swoj koniec. 2008/04/30 02:37:35
Myszo
Nie wiem czy do końca dobrze rozumiem to co mi chciałeś powiedzieć... Gdyby mi ktoś taką historię w realu powiedział, to bym go normalnie opier... tzn. zwyzywała i powiedziała: "Idź sobie poczytaj Kominka, może coś zrozumiesz" ale skoro ty już czytasz, to chodź do mnie i przytul się. Ja Cię pogłaszczę po głowie i utulę w cierpieniu kochany :* 2008/04/30 02:39:59
otwarta,leniwa
mój facet sobie siura przy otwartych drzwiach często gęsto, czego ja osobiście nigdy nie robię. I dziwne on czasem podgląda mnie jak siusiam .no problem. uśmiecha się i dorzuca wychodząc po chwili "nie zapomnij umyć rąk" albo "pospiesz sie ja tez chce". życie, ale o kupie nigdy nie gadamy i dobrze mi z tym:) mysza myśmy już kiedyś o tym gadali - nie wolno sie męczyć jeśli wiadomo, że jest źle, bo nie tak jak sobie życzymy należy powiedzieć "mam to w dupie", a jeśli sie jednak wierzy i chce to wiara powinna napędzać, a nie dołować , czy jakoś tak:) sie pochwale moją chlubą s306.photobucket.com/albums/nn265/abixenus/?action=view¤t=071.jpg 2008/04/30 02:50:13
Agnes,
Kominek mądry człowiek jest a ja ze zrozumieniem w realu też nie mam kłopotów. Ale 'shit happens'. Nikt nie marzy o takich momentach. I co mi to da jak napierdolę pary ludzi z szoł biznesu - najwyżej się przez chwilę lepiej poczuję. Obserwacja staczających się marzeń nie należy do mich ulubionych zajęć.Obawiam sie jednak że nawet Kominek nie znalazł jeszcze pigułki na ludzką słabość w połączeniu z marzeniami o sławie, okraszonych mocno uporem i podlanych chęcią zysku otaczających nas wkoło 'prawdziwych facetów' płci wszelakiej. Ja moje etapy już kilkakrotnie przechodziłem, jak wietrzną ospę i umiem przyjebać istnieniu w jaja, tylko dobijać jeszcze nie umiem. dzieki za ciepłą dłoń na włosach :* 2008/04/30 02:55:12
"Obawiam sie jednak że nawet Kominek nie znalazł jeszcze pigułki na ludzką słabość w połączeniu z marzeniami o sławie, okraszonych mocno uporem i podlanych chęcią zysku otaczających nas wkoło 'prawdziwych facetów' płci wszelakiej."
Mysz, moglbys przetlumaczyc dla mnie to na polski? Znaczy ze co ci faceci z tym zyskiem maja do marzen ? O co kaman? 2008/04/30 02:55:28
nie wiem o czym wy prawicie, ale mam fajną piosenkę o marzeniach:)
www.youtube.com/watch?v=10w_sEcHlGs parka moja ulubiona :D 2008/04/30 02:57:11
Makra,
Mi ten wstyd odpowiada i kompletne wyluzowanie obyczajów w tej kwestii mnie kiedys zabije na amen. W starej dobrej Europie jestem jeszcze bezpieczna, ale koleżanka z Ameryki przywiozła mi ostatnio wieści szokujące, że u nich za oceanem jest coś, co nazywa się unisex toilet. Ja nie wiem po co [rozkłada ręce]. Nie wyobrażam sobie mojej torebki w bliskiej odległości pisuaru ;). U mnie to już nawet nie jest kultura a fobia (jedna z dwóch, które w sobie pieszczę). PS. Weź mi byle co odpowiedz, żebym wiedziała, czy znałam kiedyś słynną morderczynię czy nie. Abix, Z tym waszym podglądaniem sikania to mi się pościelowo jakoś kojarzy, bardziej w stronę seksu niż tego, że mu zależy na tym, żebyś Ty ręce umyła i była zdrowa :). Leniwa ma tajny plan, który konsekwentnie realizuje, zołza jedna - ona chce, żebym przychylnym okiem spojrzała na jej ulubieńca Andrzejka, którego nie lubię za sikanie w miejscach użytku publicznego i przy drzewach niedoszłych wisielców. 2008/04/30 02:57:51
Kominku,
wzrosłeś w moich oczach ze tak lubisz dbać o siebie. Troche przesadziles z tym sikaniem, myślę ze udzieliłeś za dużo informacji. Nic nie wspomniałeś czy lubisz sie chwytać za przyrodzenie, bez powodu, ot tak sobie, bo chcesz się upewnić czy jeszcze je masz :) Bardzo mi się podobają faceci którzy trzymają ręce w kieszeni dżinsów tak od niechcenia, oczywiście nie za głęboko żeby się nie bawić, a na tyle aby seksownie wyglądały i podkreślały dorodność męską :D z wiosennym powiewem bogini 2008/04/30 03:01:54
otwarta
a ja myślę, ze ma ciśnienie na pęcherz i stąd to ;) ale jak widać wcale fizjologia nie musi być fe i be, i tabu i w ogóle i w szczególe :D 2008/04/30 03:04:06
otwarta,
ale wiesz, sa tacy faceci (Kominek, Brad Pitt i David Beckham wedlug wszelkiego prawdopodobienstwa moga sie do nich zaliczac;), ze czegokolwiek by nie robili, to beda seksowni. To chyba o to chodzi, ze beda wiedzieli, ze moga byc zawsze seksowni. A ja mam tak cholernie dosc facetow, ktorzy nie sa tego pewni... Nie zabilam go, ale daje sobie czas do poludnia. To jest typ faceta, ktory za kazdym razem, gdy dostaje zjebke od szefa za to, ze cos spieprzyl, to szuka winnych. Czasem- szaleniec- probuje zwalac wine na mnie. To jest tak cholernie ciotowate zachowanie, ze nie miesci sie w ogole w zadnych normach europejskich. To jest znacznie gorsze niz sikanie przy ludziach. 2008/04/30 03:05:30
Makra,
Zadzwoniła do mnie była dziewczyna z którą juz jakiś czas temu się rozstałem po kilkuletnieji i dość burzliwej miłości. Szła mocno w górę do swoich marzeń ale była zbyt poetycko nastawiona do życia i paru ludzi kreowało ją z takim impetem że wygląda, ćpie i pije jak Amy W. Nikt jej niestety w tym tourne nie przypilnował, żeby jadła śniadania i chodziła na czas spać. Wiem że jest takich na tysiące lecz ta akurat była mibliższą niż reszta. Juz i ja i kot zdążyłiśmy się przyzwyczaić do wspomnień lecz rzeczywistość powraca a u mnie klucz do schronienia jest ogólnie dostępny za mało się jeszcze u Kominka nauczyłem - jak kiedyś w szkole - zdolny ale leniwy pewnikiem jestem 2008/04/30 03:08:38
mysz,
generalnie chodzilo mi o to co napisales w przytoczonym przeze mnie zdaniu, nie o Twoja historie milosna. Nie zrozumialam znaczenia tamtego zdania i chcialam dopytac tylko o nie, nie o calosc historii, bo wszystko poza nim zrozumialam. Tamtego zdania nie rozumiem dalej. 2008/04/30 03:12:22
makra,
To i tak dobrze u ciebie, że jednego zdania nie rozumiesz. Ja wszystkiego nie rozumiem:) Znamienne dla ludzi z problemami emocjonalnymi - opowiadają je tak, by brzmiało zbyt metaforycznie i zbyt skomplikowanie jakby chcieli swym uczuciom nadać większą rangę. 2008/04/30 03:13:43
Mysza
tak to jest z artystkami płci wszelakiej, dalej będę Cię głaskać, chyba że chcesz się do mojej piersi przytulić? A już za chwilę nastąpi apokalipsa!!! Robię to dopiero teraz i mam nadzieję że Pan mi wybaczy, ale paru osobom jednak skórę uratowałam swoją wstrzemięźliwością. UWAGA UWAGA Czwarte Pokolenie miejcie się na baczności, magnes dostała zadanie specjalne 2008/04/30 03:14:58
Makra,
Tu się zgadzam, że nie ma nic bardziej kurde zniewalającego zmysły i umysł niż facet pewny siebie i swojej seksowności. No ale moim nie ubywało na męskości przez to, że nie puszczali bąków na prawo i lewno i odważnie nie sikali w zawietrzną za burtę. Jezu, koniec tematu, bo więcej nie dam rady wydukac. Kominotka - perełka. Sznurówka Kominka bardzo ładna. Napisy końcowe wzruszające, całe umiem już na pamięc i można mnie na wyrywki bladym świtem z nich przepytac :). 2008/04/30 03:17:46
jeżeli chodzi o wyszukarkę to musi być dostosowana do wyszukiwania keyword i z taka opcja, ze może rozpoznać błąd w pisowni i da możliwość zapytania się czy to masz na myśli.
Myślę, ze to może zaspokoić twoje potrzeby :D z pozdrowieniami bogini 2008/04/30 03:19:15
Kominku,
az mi sie nasunelo samokrytycznie: "znamienne, ze ludzie z problemami emocjonalnymi lepiej rozumieja innych z takimi samymi problemami, niz ci, ktorzy ich nie maja. :)" Moze cos w tym byc. ;) otwarta, dobrze, moja prawdziwa, ulubiona damo. :) 2008/04/30 03:19:24
Kominek,
Uczucia same sobie rangę nadają - to znaczy jak są znalazłeś już wyszukiwarkę do wyszukiwarki ? i jak juz przy temacie - co to jest ta witryna internetowa, o której w prasie tyle się pisze? Makra, tłumaczę jak umiem bo czesto nie rozumiem czego Ty nie rozumiesz - drobiazg w sumie zaraz mi przejdzie - przeżycia sąjak katar raz bardziej suche a raz bardziej łzawe 2008/04/30 03:23:19
motyw z wyciągniętymi nogami haha super:D
a makra musi poczekać aż skończy pracę - bidula. mysza wyrusza z działem - easy:) 2008/04/30 03:23:20
Znamienne dla ludzi z problemami emocjonalnymi - opowiadają je tak, by brzmiało zbyt metaforycznie i zbyt skomplikowanie jakby chcieli swym uczuciom nadać większą rangę
wspaniałe te definicje są - tak jak ksiażki o wychowaniu dzieci, pisane przez bezdzietnych :) 2008/04/30 03:31:47
mysz, kurka. ja bym szczegolnie na Twoim miejscu nie krytykowala cudzych definicji. Gdybys choc staral sie pisac TYLKO to, co sam zrozumiesz, czytanie Ciebie mogloby byc znosne.
abi, no musze. Do tego mam w domu kumpla, z ktorym walcze o prawo do siedzenia na necie. Japonia mnie tak spaczyla, ze zycie samotnicze zaczelo wydawac mi sie rajem. 2008/04/30 03:35:00
makra
to nie Japonia. wszędzie mieszkanie samemu to luksus, w dwójkę wielka sztuka. dobranoc ps mysza nie powinno być czasem kaszel zamiast katar? :) 2008/04/30 03:38:07
Makra,
Ja tam nigdy nic nie krytykuję - tyle się w życiu zdążyłem nauczyć Krytykanci z reguły sami sie o własne sznurówki potykają i wystarczy tylko popchnąć a najlepsze że im większe mają o sobie mniemanie tym dłużej lecą w dół i gorzj boli ci natomiest, co już bardzo wysoko się wdrapali, czesto i wstać potem nie mogą ale zawsze można kogoś zbanować przecie - po cichutku, tak aby wszyscy myśli że na urlop w tajgę pojeczał 2008/04/30 03:41:10
abi,
tak. we dwojke. we dwie jakos sie przewaznie udaje bez wiekszych problemow. Ja to juz bede chyba stara panna (juz jestem? :D). :) mysz, do definicji prawdziwego mezczyzny makry, dodalam wlasnie calkowite przeciwienstwo myszvolvo. 2008/04/30 03:46:50
WSTĘP
Za górami, za lasami żył sobie Kominek. I Kominek był prawie jak bóg: młody, przystojny, seksowny głos itd. Miał mnóstwo wielbicielek i co dziwne wielbicieli, trwało to latami... Kominek nieco znudzony całym tym uwielbieniem stwierdził, że skoro nie wie dlaczego miał sen o dwóch butelkach od mleka, to zacznie się opiekować nowymi wielbicielkami. Zauważył bowiem iż starsze pokolenia, nieco dyskryminowały nowych. Ogłosił on rekrutację do Czwartego Pokolenia. Obiecał on opiekę w zamian za wypełnienie deklaracji członkowskiej, uwielbienie oraz foto i cv na priva. ROZWINIĘCIE Swoją sekretarką uczynił moją skromną osobę - magnes, zwaną również zdrobniale przez niektórych agnes lub ewentualnie przez niektórych pasztetem w wieku prawie utylizacyjnym. I lista była tworzona, systematycznie aktualizowana, aż Pan powiedział DOŚĆ. Kominek rozkazał: Magnes, ty pasztecie, przestań wyświetlać tę listę. Zrobimy weryfikację. Za kilka notek usuniesz wszystkich, którzy nie wielbili Pana przez ostatnie 3 notki. Niech zginą w ogniu piekielnym!!! Magnes nieśmiało zapytała: Panie czy mam rozumieć, że mam wykasować część 4 pokolenia? Kominek odparł: Tak idiotko!!! ZAKOŃCZENIE Magnes zaczęła liczyć notki, komentarze i zrobiła szczegółowy spis komentatorów. Przedstawiony jest on poniżej: Teraz przy Kominku (DWIE BUTELKI OD MLEKA) marie_anne, najlepsiejsza-to-ja, paprrika, surullinen Ostatnio przy Kominku (KOBIETY PRZY KOMINKU) misiekzdzisiek, amambilis, nieodzowna, tongue-in-cheek, koma.1, carpe-noctem, mala_pasqda Ostatnio 2 notki wstecz (OLEWNIKOM JUŻ DZIĘKUJEMY) red-fish Ostatnio 3 notki wstecz (POROZMAWIAJ Z KOMINKIEM) psyhopatka, szoneczko.twoje Ostatnio 4 notki wstecz (LISTA POLEGŁYCH) yabos, aciid Ostatnio 5 notek wstecz (WIRUSA NA WYNOS, POPROSZĘ) lamento, paupia, czemuszepczeszz, eyforiya, madiza-ciamajda, mg1989sos Ostatnio 6 notek wstecz (KARTKA Z KALENDARZA) egusiek, animonka9, vixena, jajeczko.4, amelia003 EPILOG Jak rozkazał Pan tak się stało i magnes stworzyła uaktualnioną listę. Wszyscy komentatorzy, którzy nie pojawili się od 3 notek, zniknęli z uprzywilejowanej pole position. Listę tworzyłam ja, magnes, a teraz będę czekać na moje urodziny, kiedy to Kominek jednej z największych idiotek na tym blogu, zaśpiewa w prezencie piosenkę :) LISTA CZWARTEGO POKOLENIA 3.0 1. amambilis *, ** 2. nieodzowna *, ** 3. psyhopatka *, *** 4. carpe-noctem *, *** 5. koma.1 6. mala_pasqda * 7. marie_anne *, *** 8. misiekzdzisiek 9. najlepsiejsza-to-ja *, ** 10. paprrika *, ** 11. red-fish 12. surullinen 13. szoneczko.twoje * 14. tongue-in-cheek *, *** LEGENDA * akceptowalne BMI ** bierze pigułki *** nie bierze pigułek [pogrubienie] przesłały cv i foto Kominkowi 2008/04/30 03:57:43
Agnes,
Czy to znaczy że ci z najmniejszym doświadczeniem bez pomocy i oparcia się ostaną? 2008/04/30 04:00:04
Agnes,
wszak ja nie o zleceniu tylko o celowości - czym dobrze pojął 2008/04/30 04:04:04
to masz luzik do piątej - może drinka małego zrobimy ?
musze jakoś oblać to, że z tronu samców najsamczych strącony zostałem :) 2008/04/30 04:04:42
Myszo
Chyba dobrze sprawę pojmujesz i nie płacz nad ich losem, oni nie wielbią Pana tak jak my. My nawet swoją miłość ofiarujemy Panu, a tamci pojawili się i zniknęli... Świat jest okrutny, a "shit happens" tylko że oni są sobie sami winni. Teraz całuję Cię bardzo czule mój kochany na dobranoc. Rano mnie już nie będzie, wrócę dopiero w niedzielę, jak łaska świętego Andrzeja pozwoli. Mój kochany, nie smuć się z powodu artystki, ona nie warta Ciebie 2008/04/30 04:09:11
Agnes,
Rum czerwony z mietą podaję Ja po artystce mie płaczę tylko nad nią niestety - bolesne jak nie ma się wpływu na los ludzi, zwłaszcza tych co nam bliscy są a co do Pokolenia - stracony narybek, szkoda przyszłych tygrsów :) 2008/04/30 04:11:14
Mysza
Hmm, rum z miętą, pyszny :) A narybek jak będzie waleczny to sobie sam poradzi, bez protekcji Kominka :) 2008/04/30 04:11:28
magnes1,
ale się natrudziłaś, w pocie czoła pracowałaś aby strzelić taki komentarz :D z błyskiem w oku bogini 2008/04/30 04:14:41
bogini
zaiste, w pocie czoła, mam nadzieję że Kominek to zauważy i doceni piękną pieśnią w moje urodziny :) 2008/04/30 04:16:44
Agnes,
no więc właśnie - pytanie tylko, jak sobie poradzi? wiesz że wszyscy ciągle mówia co jest wszędzie nie tak jak trzeba, ale jak jest szansa żeby coś zmienić to znowu kazdy za okólniki i regulaminy sie chwyta. cieżko dziś do tych dotrzeć co internet maja w zasiegu ręki, bo podobno wszyscy niekumaci ciekawe jak mamy zamiar pokierować tymi co nawet myszy w reku jeszcze nie mieli ;) cheers bejbi za Twój jazzy koment pijemy :* 2008/04/30 04:25:19
Mysza,
moim zdaniem reguły są dobre, pod warunkiem, że ustala je ktoś mądry Kominek pewnie wie co robi i ja w to głęboko wierzę. Cheers, a mój jak to mówisz jazzy koment, może nas, parę kochanków, przed banem uchroni :) 2008/04/30 04:33:05
Agnes,
miłość - ta się sama obroni - na 100 % ta nasza. reguły sa dobre jak sa obiektywne, dlatego też w autokracjach nie ma dyskusji aby i problemu nie było.Ach zawsze sie po latach, po paltocikach rozpoznać bedziemy mogli ;) To jest właśnie siła internetu - chaos kontrolowany przez rozum mniejszości, lecz jak mówią ci co net tworzą: bez cenzury niestety przemilczanie objawów nie usuwa symptomów - szkoda że burzyciele porzadków, zawsze muszą czekać na elekryka co prąd wyłączy, żeby zmienić fazę :| Agnes - jeszcze po jednym i do łózka bo rano nie wstaniesz, czop czop :** 2008/04/30 04:39:46
Myszo,
jakie wstaniesz? ja się już nie kładę, idę pod prysznic i w drogę :) nalej jeszcze :( 2008/04/30 04:42:19
Agnes,
nalewam, ale jak Ty z tym chuchem chcesz jechać? podrzucić Cię czy walisz pociągiem? a skoro przy pociągu - namydlić Cię ? :* 2008/04/30 04:53:47
A ja se przeczytalam w komentarzu Kominka pod poprzednia notka, ze jest tylko jedna osoba w szolbiznesie, do ktorej chcialby byc porownany. Skoro nie jest to (o dziwo!!!) Misiek Koterski, to nie wiem kto to moglby byc. Nikt nie ma fajniejszego glosu ani bardziej pilkarskich lydek. :)
Bo chyba nie do Toma Cruise`a. :))) 2008/04/30 05:14:15
Mysza, jadę autokarem, podobno fajny :) wolałabym z Tobą :*
Komantatorzy, KOCHAM WAS, do zobaczenia :* 2008/04/30 05:49:14
Agnes,
szerokiej drogi :* Makra ,Kominek, Patrząc wstecz - dziękuję za słuszną krytykę. Ochłodziłem nerwy i odnalazłem swój wpis, aby stwierdzić, że jasnoscią nie grzeszył. Piszę często szybko i to co akurat myślę a dziś myśli mam mocno zmącone Tak chyba chciałem: ...Obawiam sie jednak że nawet Kominek nie znalazł jeszcze pigułki na ludzką słabość Słabość, która w połączeniu z marzeniami o sławie, i własnym uporem a jeszcze podlana chęcią zysku otaczających nas wkoło 'prawdziwych facetów' ... Dalej nie wiem czy nie można by było jeszcze przystepniej tego prakazać ale dłużej juz niestety nie moge się wgłębiać.Bywa że zbytnio się nie zastanawiam tylko piszę impulsywnie o tym mnie gryzie więc i skutki często marne są, a zwłaszcza jak jadu już mi się zbyt dużo w sercu zgromadzi. Patrząc tez na Wasze reakcje muszę podziękować za spokój i wyrozumiałość Zwracam honor i przepraszam jeśli zbytnio a bezpodstawnie się miotałem. 2008/04/30 05:50:27
magnes1,
szczęśliwej podroży dokądkolwiek jedziesz w swoje urodziny. Wiesz ze swoja myślą zakwalifikowałaś się do pewnego rodzaju kobiet, o których ostatnio Kominek pisał :D z bajeczkami na dobranoc bogini 2008/04/30 06:17:48
Agnes,
Wspominałaś o nadchodzących urodzinach, jeśli rzeczywiście dziś jak mowi Bogini lub w najbliższej przyszłości to : :* :* :* aby wszystko, czego tylko sama sobie życzysz, w mądry sposób się spelniło. baw się wspaniale i wracaj w obłokach :* 2008/04/30 07:03:12
mysz,
"Bywa że zbytnio się nie zastanawiam tylko piszę impulsywnie o tym mnie gryzie więc i skutki często marne są, a zwłaszcza jak jadu już mi się zbyt dużo w sercu zgromadzi. " Nie chodzi o twoje unoszenie sie, gdzies to mam. Wlasnie o to chodzi, ze sie nie zastanawiasz i wychodzi ci zupelnie nielogiczny belkot. Zupelnie nie do zrozumienia dla KAZDEGO, kto to czyta. I tu nie chodzi o moja zla wole czy zlosliwosc. To naprawde bywa irytujace, jak zadajesz sobie trud, zeby zrozumiec, co ktos chcial przekazac a dostajesz w zamian tylko ten belkot i poczucie straconego czasu. Wiec albo zastanawiaj sie nad tym, co piszesz, zanim napiszesz, albo licz sie z tym, ze ktos zapyta o co ci chodzi. Albo pogodz sie z tym, ze w koncu nikt nie bedzie zadawal sobie trudu, zeby pytac o co chodzilo. Ja moge cie nie czytac, mi to rybka, ale daje ci ostatnia rade z serca, zebys nie robil z siebie pensjonarki i zaczal pisac normalnie- jak cie inni rozumieja, to bywa przyjemnie. 2008/04/30 08:20:06
A ja wrócę do zagadnienia Dwóch Butelek Od Mleka.
Kominku, to jest pryszcz. Gdyby śniło ci sie dwóch mleczarzy oferujących "trochę mleka", to byłby jasny sygnał... że masz odwapnione kości i próchnice zębów ;] PIJ MLEKO - BĘDZIESZ WIELKI.. Booże, to co miała znaczyć ta akcja w szkołach "szklanka mleka"..?! Molestowali mnie..?! I jeszcze ten Klub Wiewiórki - kolejna akcja "dentystyczna" z lat 80-tych. "Pij mleko".. Łaciata! - ty K..rowo! 2008/04/30 09:00:25
Witam
Chciałam tylko zauważyć, że butelki od mleka wcale nie muszą mieć związku z mlekiem. Te butelki miały szeroką "szyjkę" (że tak to ujmę), więc łatwo można do nich zlewać wino z butli (mój dziadek kiedyś robił wino, więc tak mi się skojarzyło). A dwie butelki: bo jedną chciał dla siebie, a drugą dla kolegi - Kominka ;) 2008/04/30 09:22:09
ożesz,
Kominku dzięki za obudzenie, bo ta wizja kobiecej strony przerażająca była. magnesiątko, gwoli ścisłości Kominek zdjęcie ode mnie otrzymał, i zaklepywałaś mi podobno 13stkę? ;) 2008/04/30 09:27:04
Rozwiązanie problemu: przed nałożeniem szlafroka nakładaj gacie xP a,,nie kłam kochanie'' w twojej wersji zajebiste ,,kocha ją-no nic dziwnego zna ja 2dni'' ale tekst ,,ten usmiech mowi wszystko,ona tez go kocha,no kto by nie kochal papieza'' to juz mnie powalil xD haha dobre dobre xD ogladanie filmow byloby o wiele ciekawsze z taki lektorem xD hehe pzdr.
2008/04/30 09:32:20
rubia1b,
gdyby nie ten lektor, to i tych 2:10 nie dałabym rady obejrzeć ;) 2008/04/30 09:32:23
a no i ktos ty powiedzial ze kominek zajezdza south parkiem. Tez odnioslam takie wrazenie xD ale to akurat plus bo ja od sp uzalezniona jestem ;] no wiec nic dziwnego ze czytam tego bloga xD
2008/04/30 09:45:07
sam tytuł mi wystarczył! kobiety tez lubię!
Kominek z załozenia jest kobietą, bo sie do niego wkłada i wyciąga, poza tym jes gorący, aha! kominki są gorace! Aha! nie ma prawdziwych facetów, nie ma prawdziwych kobiet, jest Kowalski i Kowalska i BARDZO dobrze! 2008/04/30 09:45:50
Sadze - jesli Kominek czyms "zajeżdża" to jedynie tymi perfumami z łazienki:)
2008/04/30 10:16:09
Dwie butelki mleka... To wytłumaczcie mi co miał oznaczać sen w którym byłem w "Ersk - Ymsk":) jak wstane i nie pierdne głośno i nie zapale mocnego Goldena to jestem chory. Adolf umarł 63 lata temu dokładnie, okazja dziś do wypicia dwóch butelek.
2008/04/30 10:17:34
ehehehehe, kominutka miażdży, co za kuwa pozytywny początek dnia...
2008/04/30 10:31:57
JEBAĆ RÓŻOWY KOLOR! Nienawiść do tej barwy rozpaliła we mnie laska którą minąłem na ulicy, różowe szpilki, różowa torebka, biała kurteczka puchowa która sie jej kończyła pod piersiami, i SPODNIE MORO RÓŻOWO BIAŁE -ZA TO JUŻ PRZEGRAŁA U MNIE. Jestem fanatykiem wojska i nie nawidze czegoś takiego! Amen
2008/04/30 10:34:16
rubia
o jezu jezu, to musimy porozmawiac. co grozi urobieniem wizerunku w stylu dwoch fanow Star Treka z "4th grade" z czwartej serii... ale trudno. o co chodzi z tymi pokoleniami? musze przekopac calego bloga i wszystkie komentarze, zeby zrozumiec, czy wystarczy kilka ostatnich notek? a jak laska wysle kominkowi swoje cv i zdjecie, to on jej tez wysyla swoje cv i zdjecie???? 2008/04/30 10:38:35
uve,
obudź się - kominek i wysyłanie zdjęcia??? wystarczy kilka notek 2008/04/30 10:45:39
tongue
nie no, ja rozumiem, ale moglby. a co z tymi pokoleniami? i co to ma znaczyc, ze ci z najmniejszym doswiadczeniem beda pozostawieni sobie? dobra, chyba zaczne badac archiwa a nie truc dupe. ale to potem. 2008/04/30 11:04:10
Uvesyrah,
Podsumowanie bloga i uporządkowanie pokoleń komentatorskich było ostatnio tu: kominek.blox.pl/2008/04/KARTKA-Z-KALENDARZA.html Magnes właśnie cierpliwie robi spis nowego rocznika 2008. Nie mam pojęcia, co to znaczy, że ci z najmniejszym doświadczeniem będą pozostawieni sobie, bo zasadą tego bloga często wyrażaną przez autora jest czuła ochrona nowych (no chyba, że nie znają regulaminu, to dostają klapsa w tyłek na odchodne). 2008/04/30 11:06:16
uve,
mógłby tez rozsyłać w odpowiedzi hurtem wyznanie miłosne "mam Cię w dupie" otwórz Kartkę z kalendarza - 4 pokolenie miało posiąść kominkowy parasol ochronny chroniący przed KWA i rozbuhanymi Iwonkami 2008/04/30 11:16:07
Brutalizacja,
Jak słyszę taką opinię, że nie ma prawdziwych kobiet czy nie ma ideałów, to się zastanawiam, jak to jest życ czekając, aż przed Tobą stanie facet i ci powie: 'nie ma ideałów, nie jesteś prawdziwą kobietą, możesz byc, no ok, nie ma sprawy, jakoś dam radę z tym co tam masz w sobie, wystarczysz mi, choc jesteś zwykła Kowalską'. 2008/04/30 11:28:46
A ja jestem oburzona cenzura filmu w momencie pocalunku!
I to taka brutalna cenzura - by nie powiedziec "z buta"! Ty sie całowac nie lubisz , czy jak?! 2008/04/30 11:31:56
tongue
a nie rozsyla? no dobra. nie wazne. zaniepokoilam sie tymi pokoleniami. ale wlasne sily chyba nie sa takie zle. gdzie jest monia? 2008/04/30 11:34:22
Świetna notka na dobry początek dnia... tak uroczo abstrakcyjna. No a te dwie butelki od mleka... to dosyć jednoznacznie mi się kojarzą...
2008/04/30 11:36:50
Hej Myszaku , nie mam najmniejszych problemów z rozumieniem tego co piszesz .
" Kto nie dotknął ziemi ni razu,: Ten nigdy nie może być w niebie. ... " Ty Mysza byłeś wszędzie . Ukochania , trzym się Myszaku , a ja za Ciebie kciuki .:*. 2008/04/30 11:37:47
uve,
najprościej sprawdzić na własnym przykładzie. butelki od mleka=butelki od ml'ka, znaczy kumple wysłali Kominka po dostawę procentów do melinki monsza ml'ki :) 2008/04/30 11:43:38
Magnes miłej podrózy ( służbowe też bywają przyjemne ) Wracaj cała i zdrowa .
2008/04/30 12:12:12
dwie butelki od mleka... naturalnie, ze chodzi o dwa dorodne cycochy ;]
2008/04/30 12:16:01
Magnes,
a jednak jestem nr 1 :) No kto by pomyślał! Ale, Koleżanko, jak Ty sprawdzasz te komentarze! Że niby ja tylko jedną z ostatnich notek komentowałam! A ja się tak staram! Codziennie zaglądam, co drugi dzień komentuję! Oczekuję sprostowania :) Butelki mleka to symbol dwóch obwisłych cycków matki karmiącej. Pytanie tylko, czyjej matki? 2008/04/30 12:17:54
delfina,
jakbym była złośliwa, to bym zapytała co to według Ciebie znaczy: "To jest właśnie siła internetu - chaos kontrolowany przez rozum mniejszości, lecz jak mówią ci co net tworzą: bez cenzury niestety przemilczanie objawów nie usuwa symptomów - szkoda że burzyciele porzadków, zawsze muszą czekać na elekryka co prąd wyłączy, żeby zmienić fazę :|" 2008/04/30 12:24:56
Makra , ani w realu ani wirtualu elektryk nie jest mi potrzebny . Nie wiem czy złośliwa jesteś , natomiast odbieram Cię jako osobę chłodną .
2008/04/30 12:27:00
delfina,
ja odbieram Cię zaś jako nieszczerą. Ponieważ nieprawdą jest, że nie masz problemów ze zrozumieniem poniższego zdania. 2008/04/30 12:32:50
Makra wracam za kilka godzin , rozwinę temat jśli sobie życzysz .
2008/04/30 12:34:17
delfina
co do wczorajszych komentarzy hmm intymne powiadasz? ;) Pytam o czterokopytne zwierzaki mające ogon i grzywę ^^ 2008/04/30 13:01:17
otwarta :)
aż tak źle to ze mną nie jest. Gałkami to ja umiem kręcić. Pokręciłabym, gdybym miała głośniczki. Dźwięk wydobywa się prosto z jednostki centralnej (?). "Trójkę" słychać wyśmienicie, "Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem" - również. Tylko kominotki nie. Bu. 2008/04/30 13:24:55
Wybaczcie ale musze wrocic do tematu sikania przez facetow. Przyznaje sie bez bicia ze zawsze chcialam sikac na stojaco i zawsze zazdroscilam, dlatego moj poprzedni chlopak nie dosc ze przy mnie sikal to jeszcze pozwalal mi sobie potrzymac :D przyznaje ze nic nie sprawialo mi wiekszej satysfakcji i poczucia wladzy niż to :) nie ma sie co brzydzić! P.S. nawet potrafie strząsać :D
2008/04/30 13:32:10
nieodzowna
To Ty masz jak moja żona - no nie da mi samemu potrzymać. Mówisz, że to daje poczucie władzy... o żesz, będzie wjeb. W domu władcą jestem ja. No tak mnie w konia robić... 2008/04/30 13:39:25
Jak dla mnie, ta notka trąci swoistym gejowsko-transseksualnym autoerotyzmem.
@ Kominek Wybacz, ale będę musiał Twój tekst obnażyć z wszystkich manipulacji i kłamstw, którymi się posługujesz, aby zmanipulować bezmyśłną gawiedź, która to bezkrytycznie czyta, łgarzu. @ wszyscy Spójrzcie jak się was w konia robi: "Budzą mnie ciosy zadawane przez ojca kablem od telefonu." - Heh, tutaj dobrze widać jak Kominek sprytnie manipuluje czytelnikiem. Wszak każdy na logikę wie, że kabel od telefonu nie ma końca (bo ma słuchawkę), a na drugim końcu ma telefon. Ale wiadomo, wizerunek przemocy jest silnym bodźcem działającym na wyobraźnię, więc łatwo to sprzedać. "Denerwuje mnie, gdy siadam sobie w kuchni do śniadania, a on się rozchyla odsłaniając mi penisa." - Kolejne naciągactwo. Przecież szlafrok wcale nie musiał się na tyle rozchylić, aby można było widzieć członka. Mógł on być widoczny, ale równie dobrze zupełnie niewidoczny - czyli gdy szlafrok rozchylił się niedostatecznie. Oczywiście, tutaj kolejny silny bodzieć wizualny, więc Kominek naciąga prawdę na swój użytek, wmawiając wam, że akurat ot tak zobaczył swego penisa. A wy - głodne pornusów zboczki - idziecie na to. "ale wszystko to olewam ciepłym moczem." - Chyba tylko idiota zrozumie to dosłownie, czyli w sensie sikania. Kogo chcesz nabrać Kominku?! Haha. I jeszcze taka wpadka: "wychodzę z łazienki nie zaczesując włosów. Bo i po co, skoro i tak pod koszulką nie będą widoczne?" - Chyba coś Ci się zupełnie pokićkało. Jezu, Ty albo zakładasz koszulkę na głowę, albo masz kłaki na plecach. Przeczytaj sobie to zdanie jeszcze raz, aby zrozumieć co napisałeś! 2008/04/30 13:44:52
@ makra
"czy ja już mówiłam, że Cię kocham?" - Tak. Za każdym razem gdy oddajesz się Kominkowi... Wtedy boli jeszcze bardziej... 2008/04/30 14:21:10
amjan
widzę, że wykorzystujesz rady z poradnika "Jak pisać zabawane komentarze":) szacun, joł men;) makra uwazasz się za chłodną osobę? 2008/04/30 14:22:32
ma_lwa,
pozostawię to ocenie Sądu Najwyższego. a Ty malwo uważasz mnie za chłodną osobę? 2008/04/30 14:34:38
makra
Delfina określiła Cię jako chłodną.Myślę, że błędnie.Lubisz ludzi,o, chociażby tu rozmawiasz z większością , dużo piszesz o osobie, ale to co Twoje, bardzo osobiste zachowujesz dla siebie.To nie chłód, a raczej ostrożność w dzieleniu się sobą. 2008/04/30 14:38:26
makra
i wiesz co?Przyszło mi na myśl, że takim Twoim przeciwienstwem na forum jest abixenus.Obie jestescie pewne siebie, obie "wyszczekane" ale..pewnie wiesz co mam na myśli:) 2008/04/30 14:42:23
amjan
"- Heh, tutaj dobrze widać jak Kominek sprytnie manipuluje czytelnikiem. Wszak każdy na logikę wie, że kabel od telefonu nie ma końca (bo ma słuchawkę), a na drugim końcu ma telefon." Telefon i słuchawkę można odłączyć Witam 2008/04/30 14:45:11
makra
ja Cię uważam za powściągliwą,ale daleko temu do chłodu:) Dobry przykład z tym zdaniem myszy.Kiedyś już napisałam,że rozumiem sens jego wypowiedzi,ale muszę przeczytać czasem koment kilka razy,ale może on tak lubi?Dlatego zaczęłam się zastanawiać,czy mysz to nie chrisdigger(pamiętasz jego więzienne opowiastki?),bo jego wypowiedzi też trzeba było rozkładać na czynniki pierwsze:) otwarta Cholera,rozgryzła mnie z tym Andrzejkiem..bo on taki swojski jest,no sama zauważ.Przy nim bym sobie siknęła bez skrępowania;) Pokochaj Andrzejka!!! 2008/04/30 14:45:12
Kominku czy kupiłeś nowy szlafrok, bo po co masz zjadać nerwy każdego dnia oglądając swojego penisa :D Czy nie przydałby ci się taki szlafrok przerzucany przez głowę? W tym przypadku problem rozchylania szlafroka szybko by ci się skończył i ale tez pozbawiłbyś uciechy innym :D
z słonecznej krainy bogini 2008/04/30 14:49:41
Po co szlafrok? Lepiej chodzić nago. Jak się napatrzy na swój penis to się przyzwyczai.
2008/04/30 14:57:46
malwa,
a Ty po malwiemu dzielisz jak zwykle świat na czarne i białe, rude i blond, abie i makrze. :) PS nie wiem , co masz na myśli ;) leniwa, ja nie widzę sensu, bo to zdanie nie ma sensu. :) człowiek zawsze się dziwi, jak słyszy opinie na swój temat. rzadko odpowiadają jego wyobrażeniom o nim samym . :) 2008/04/30 15:00:06
Nie wzruszył mnie ten tekst. Nie zbulwersował.
Pozwisał chwilę i popowiewał, zanim popadł w odmęty zapomnienia. Jakoś nie trafia do mnie konwencja "stereotypem czytelnika przez łeb", Kominku. 2008/04/30 15:01:44
magnes,
ja wysłałam cv. a mi to się ostatnio nic nie śni. co do szlafroka, to widziałam takie na zamek błyskawiczny, ale wygląda to kijowo.. rany, padam na cycki, dobrze, że od jutra weekend. jeszcze tylko do pracy witajcie! 2008/04/30 15:05:39
no nie malwa znowu bawi sie w psycholożkę od siedmiu boleści:D
makra co ten blond tam wsadziłaś? 2008/04/30 15:07:48
makra
bo wiesz, czern to dla mnie jak węgiel albo i smutki bohatera, który idąc chce zawrócić do przodu i nie potrafi.Wtedy to biel nie jest taka jak śnieg, bo niewinność jak śnieg zbrukana błotem juz nie jest czysta. 2008/04/30 15:09:12
makra
zabawiłam się w mysze, rozumiesz, nie?;) czesc abi! leniwa, yhmy:) 2008/04/30 15:14:13
a co tu tłumaczyć? leniwa, już jasniej się nie da
mój język niegramotny, wybaczcie:D muszę isć do potem,papa 2008/04/30 15:37:40
tak to sie wlasnie konczy jak do faceta sie mowi- 'moj ty slodki mysiu pysiu'. Sciera przez leb i chlopina od razu oprzytomnieje, i sie meski zrobi conieco:)))
2008/04/30 15:41:21
Kominku pasujemy do siebie, ja mam podobno w sobie 10% mężczyzny ;)
2008/04/30 15:42:08
Andrzej jeszcze wtedy nie wiedział co to parówki, dlatego zapytał o mleko.
2008/04/30 15:44:28
psychopatka
10 procent mezczyzny w sobie to sie ma w sytuacjach intymnych. masseuse o jezu, przeciez kominek jest zajebisci emeski. strzepuje w koncu, nie? nie wystarczy? 2008/04/30 15:47:23
uve
cholera, jak dupa zamacham to tez sobie moge strzepac i co, jestem kobieta nie facet:))) 2008/04/30 15:52:55
masseuse
totez ja ciagle i na okraglo o tym tu gadam. to, ze prowadze poloneza nie czyni ze mnie kolesia, jestem baba i juz. to ze kominek przejawia upodobanie do rozu nie znaczy, ze jest kobieta. jest kolesiem i strzepuje. i chwala mu za to. bo az mnie brzuch boli na sama mysl, ze kominek moglby byc kobieta. 2008/04/30 15:53:58
uve
No to by byla tragedia! nie nie, lepiej zeby tak nie bylo, bo zwatpie w sens wszechswiata:) 2008/04/30 15:59:57
masseuse
co nie znaczy, ze nie mozna o nich napisac notki. holokaustu tez nie bylo, a tyle o nim pisza. 2008/04/30 16:01:07
Idealnym facecie, powiadasz.
No w sumie wypadałoby coś w tym temacie napisać. Niestety w kalendarzu notek pierwszy wolny termin mam dopiero 20 czerwca. 2008/04/30 16:01:41
uve
dobre, az sie w glos rozesmialam:) ide masowac, zaniedlugo wracam. Swoja droga, nie bylo tu takiego tekstu?cos mi sie tam obija w pamieci 2008/04/30 16:02:18
masseuse,
Wszystkie kobiety, z którymi byłem mówiły mi, że jestem ideałem faceta. Więc tak całkiem obiektywnie mówiąc - ja jestem ideałem faceta. 2008/04/30 16:05:02
nie no fajnie ;D tekst miał być o mężczyznach tymczasem czytam o różowych częściach łazienki Kominka i jego poranku ;)
nie mam pojęcia do czego Endrju w tym śnie potrzebował dwie butelki od mleka, ale można powymyślać :D alabala 2008/04/30 16:06:06
poszukuję idealnego mężczyzny, nawet notkę napisałam na mojej generacji, haha
z wizją bogini 2008/04/30 16:06:54
aj cholera poszukam i dam znac:)
Kominku, no sie rozminelismy w zyciu, dwa lata siedzialam w Kolobrzegu i nie bylo mi dane zaznac luksusu bycia twoja oraz rozpoznania idealu! Aj! ide masaz uskuteczniac 2008/04/30 16:25:17
czy istnieją mężczyźni, którzy wycierają sobie penisa w papier toaletowy zamiast strzepywać? Jeśli tak, to do jakich kategorii się ich zalicza?
2008/04/30 16:30:35
poczemuczka
po dluzszym zastanowieniu... wydaje mi sie, ze do tych, co wycieraja w papier a nie strzepuja. 2008/04/30 16:35:24
Uve
Ty mi sie zaczynasz podobac :) Kominku (z usmiechem na ustach) Sędzia nie może byc świadkiem w swojej sprawie raz. Dwa, ideały są nie do zniesienia. 2008/04/30 16:36:57
Kominku gdybyś był ideałem jak twierdziły te kobiety, to nie musiałbyś mieć aż tyle kobiet, no chyba, ze ty szybko się je pozbywałeś, bo nie były twoimi ideałami. Ideału się tak szybko nie pozbywa, ale się walczy o niego :)
z wiosennym powiewem bogini 2008/04/30 16:42:24
bogini77
A co mu miały powiedzieć. Zerżnij mnie,tyko ty tu dziś zostałeś. 2008/04/30 16:46:14
Popapranie z poplątaniem i totalna samotnosc...
Kominek głosem swym nie powinien epatowac bo zniecheci tabuny nastolatek 2008/04/30 16:48:24
"Wszystkie kobiety, z którymi byłem mówiły mi, że jestem ideałem faceta".
i mimo to odchodziły? kobiety to jednak idiotki heh tia ;) najgorsze jak ktoś goni za ideałem, widziałam takich mężczyzn... smutne. Co do kobiet, to one biorą raczej wszystko, nie patrząc na to czy to ideał, czy nie ("przecież on i tak sie zmieni dzięki mnie";)i na dodatek jak już wezmą to nie mają siły odejść. 2008/04/30 16:50:04
poczemuczka, a do jakiej kategorii zaliczyć tych co sikają do zlewu? ;)
2008/04/30 16:54:40
surullinen
zaliczamy ich do tych co sikaja do zlewu bo kibel zajety jest przez kobiete:) 2008/04/30 16:59:52
kurde i delfina nie udowodni mi dziś, że jestem zajebiście chłodną osobą, bo zaraz pójdę spać. A ja tak lubię słuchać obelg i bzdur na swój temat.. :(
2008/04/30 17:10:38
eee tam. Być nazwaną chłodną osobą albo.. heh może jeszcze kostką lodu? To nie obelga ;))
2008/04/30 17:14:42
Komin ty jesteś wariat!
Pójść do kina i na bieżąco do aparatu robić narracje. Troci mi tu coś piractwem:) Podrasowane mp3 gdzie słychać ekran. www.voila.pl/444/mlfqz/?1 2008/04/30 17:50:16
Makro , modyfikuję więc . Chłodna nie jesteś skoro zabolały Cię słowa skierowane w Twoją stronę . Modyfikuję więc , jesteś nadwrażliwa na swoim punkcie.
Czy to obelga , że tak Cię postrzegam ? Bez większego skrępowania " katujesz " Mysza , który nie jest obecnie w najlepszej formie i zaznacza to w swoich komentarzach. Łapiesz za słówka , wzorem antymęskości go nazywsz. Ale luz , dawaj dalej , nawet nieźle intelektualnie się przy tym prezentujesz. Nie mam problemu z rozumieniem Mysza raz jeszcze podkreślam , bo czuję klimat jego wypowiedzi , emocje . A co do zdania którego nie rozumiem w Twoim odczuciu to odpowiedziałam . Nie daję sobą manipulować . Jestem sama dla siebie elektrykiem . 2008/04/30 17:55:29
przerwa_na_reklame,
zanim cie dopadnę....przedstaw się :) z wiosennym marzeniem bogini 2008/04/30 17:56:01
pięknie piszesz o miłości. Ty naprawdę bardzo bardzo siebie kochasz !! to musiała być miłość od pierwszego wejrzenia ( w lustro ). to miłość bezinteresowna i namiętna. to miłość prawdziwa i jedyna. Romeo mniej kochał Julię niż Ty siebie samego. Staś mniej swoją ukochaną Nell wielbił. Pan Wołodyjowski Basieńkę. Pijak mniej pragnie swej butelki a narkoman strzykawki-niźli Ty siebie..kochasz siebie w autobusie i w pociągu. kiedy się budzisz i kiedy zasypiasz. kiedy pada i kiedy jest sucho. kochasz tak mocno. coraz mocniej i mocniej. Twoja miłość chociaż wydaje sie to niemożliwe jeszcze się wzmaga..
dobrze trafiłeś. obiekt Twych westchnień to ideał ! ta miłość-to zakochanie-pomaga Ci przejść przez życie, które jest oceanem gówna. jesteś kapitanem okrętu. i tniesz te fale-ciach ciach, czniach czniach,flacht flacht ! 2008/04/30 19:02:19
Wtedy:
"Bez większego skrępowania " katujesz " Mysza , który nie jest obecnie w najlepszej formie i zaznacza to w swoich komentarzach. Łapiesz za słówka , wzorem antymęskości go nazywsz. Ale luz , dawaj dalej , nawet nieźle intelektualnie się przy tym prezentujesz. Nie mam problemu z rozumieniem Mysza raz jeszcze podkreślam , bo czuję klimat jego wypowiedzi , emocje" 2008/04/30 19:05:23
hehe mówić to co sie myśli czy to co druga osoba chce usłyszeć?
zawsze prawdę mówić:D kwestia tylko stylu i doboru słów. cześć malwa ty moja psychoustawiaczko :) 2008/04/30 19:25:14
delfina,
Racja, twoja sprawa jak się zachowujesz, moja zaś jak cię w tej sytuacji postrzegam. Jak skończoną idiotkę. 2008/04/30 19:28:13
a ja lubie szlafrok, szczegolnie cieply:)najlepiej jak juz ma IDEALNIE MESKA zawartosc:)))
2008/04/30 19:30:51
masseuse
nie bola cie plecy od tego masowania? sie gesta atmosfera zrobila 2008/04/30 19:32:51
uve
no jak mam ciezki dzien to owszem, ale mam popieprzone we lbie bo uwielbiam masowac:)taka masazystka z powolania:) 2008/04/30 19:39:56
masseuse
i co, ha, monia sie nie pojawila. obiecanki cacanki. mhm, mialam juz o niej nie mowic. od tej pory milcze. na ten temat. 2008/04/30 19:47:15
uve
cholera no, chcialam dobrze:) ide do domu, dosyc tego dobrego! klaniam sie nisko i znosnego wieczoru zycze p.s. a moze jednak zaszczyci Cie swa obecnoscia?dzien sie nie skonczyl:) no to pa 2008/04/30 19:49:05
wal sie komin, ja jestem idealem mezczyzny, bo mi kobiety tego nie mowia, tylko krzycza:)
2008/04/30 19:49:58
masseuse
nie, pewnie wyjechala na dlugi weekend, jak wszyscy szczesliwi ludzie. i nie bedzie siedziec przed kompem 4 bite dni i obserwowac sprzeczek na kominkowym blogu. szczesliwa, zaprawde. 2008/04/30 20:03:09
Jak spotkacie w weekend majowy murzyna to pamiętajcie, żeby krzyknąć do niego Alabala!
2008/04/30 20:03:43
mnie się kiedyś śniło (kilka razy!), że plułam własnymi zębami!! Makabra.. a potem takie gładkie dziąsła czułam, horror. Myślę, że to była jakaś przestroga i myję 3x dziennie zęby, robię częste wizyty u stomatologa, a nawet "nitkuję" je.. tak też sądzę, że Twój sen, Kominku, może znaczyć coś, np. te butelki mleka mają zastąpić Ci kobietę, może zostaniesz starym kawalerem, a może po prostu w dzieciństwie lubiłeś pić mleko albo dzień wcześniej nie kupiłeś mleka?
Skoro jednak jesteś kobietą, to można wybaczyć częste złe humory (PMS), a i problemu z podnoszeniem i opuszczaniem klapy w wc nie masz! :) 2008/04/30 20:04:54
Ja też mam różową szczoteczkę. :) A co te butelki mogły znaczyć, niestety, nie mam pojęcia.
2008/04/30 20:34:47
Co do kominotki o "nie kłam kochanie" też bylam i też nie wiem co mnie podkusiło. Filmik dobry na nudne popołudnie jeśli się go ogląda w domu bo w każdej chwili możesz wyjść na spacer z psem i wrócić przyśpieszając trochę akcję. A w kinie, hmm.. Jedyne co pamietam a co było w miare to był tekst o benjaminie "to co gdzie mam sprawdzić czy opada, gdzie go mam" i odpowiedź "w sypialni" :) sle to już bardziej dla ludzi ze skojarzeniami, a poza tym nie najgorsze było "to ja już może powiem, że mam tego raka?". Ogólnie dość nudnawy filmik, ciągnął się jak flaki z olejem, ale wszystko by było jeszcze dobre gdyby nie to że był taki mdły. Trzeba było jednak iśc na tą porę mroku, ale jak pomyślałam o horrorach pod polską produkcją i z polskim funduszem to już wolalam komedię, wierząc,że choć poczucie humoru nam zostało...
2008/04/30 20:52:15
ten film? dobry... na jakiekolwiek popoludnie? boze.
ludzie czekali spieci na gagi, a pod koniec smiali sie juz tylko dlatego, ze zaplacili za bilet. z zazenowania spedzilam ten wieczor z kurtka na twarzy. nie wybacze moim przyjaciolom, ze znajac recenzje zabrali mnie na ten film. do dzisiaj nie moge zapomniec o moich cierpieniach i wydetych wargach trzebiatowskiej, kurwa pocahontas od siedmiu bolesci. ten film nie byl dobry pod zadnym wzgledem. 2008/04/30 21:10:17
Kominie Anszei byl u Ciebie ostatnio? moze cos Ci dorzucil, do tytoniu sziszowego?
2008/04/30 21:23:53
uvesyrah
Jeśli się ogląda film w fajnym gronie to nigdy o filmie nie można powiedzieć, że był zły. Dobry.. hmm może nie był dobry, ale nie mam w zwyczaju narzekania, tym bardziej wiedząc, że to "komedia romantyczna" co powinni zmienić na "banalna historyjka". Ja akurat też wspominam ciężko ten film, ale z innych względów niż nudzenie się przez prawie 2h, choć to też nie było motywujące do odwiedzania kina, po raz setny. 2008/04/30 21:25:45
cyytryyna
Własnie.. mnie też to zainteresowało, ale już nie śmiałam pytać. 2008/04/30 21:29:12
idealna
nie nie. ten film jest bardzo zly, bez wzgledu na to w jakim gronie jest ogladany. to jest bardzo, bardzo zly film. po filmie musialam isc sie upic, a rano bolala mnie glowa, zas swiat stal sie matowy i bezbarwny. do tej pory nie wychodze z domu. do kina juz nigdy sie nie wybiore. to jest bardzo zly film. 2008/04/30 21:36:12
uvesyrah
Ja tak mam po wszystkich filmach o miłości, bo sa takie przesłodzone. Brakuje w nich tej krwi, morderstw, gierek psychologicznych, znaków zapytania.. Wszystko jest takie banalne i wiadomo, że się skończy happy endem. Moja psychika w takich sytuacjach wysiada... Ot, romantyczka ze mnie. heh 2008/04/30 21:44:45
idealna
nie. no po prostu ten film jest tak zly, ze az dotknal samej mojej, jakby to powiedziec, istoty. sa fajne filmy o milosci, np. on golden pond (tylko, ze to o starcach), piekna i bestia (tylko ze jest czarno-bialy), raisins (siodma seria south park) i inne. TEN film mnie zniszczyl. 2008/04/30 21:47:54
nie ma to jak "Dead Alive" - Martwica mózgu, najlepiej w większym gronie, na przypadkowej widowni, można się beztrosko pośmiać i odtruć po innych filmach, również tych urwannych ;)
2008/04/30 21:48:19
Zastanawiam sie tylko do której grupy kobiet opisanych we wczesniejszych notkach Kominka, sam on sie zakwalifikuje...tych za grubych, za koscistych, idiotek czy otoczonych pluszowym rózem (to najbardziej pasuje wnioskujac po gabce i szczoteczce do zebow)
2008/04/30 21:49:09
Dla mnie dobry film o miłości to "Przemineło z wiatrem".
(A co tam.. każdy ma prawo do swoich dziwactw...). 2008/04/30 21:51:59
surullinen
Dla mnie osobiście "Dead Alive" to kiepski film. Choć z dwojga złego chyba wolę to niż "nie kłam kochanie"... 2008/04/30 21:52:06
idealna
nie, dlaczego dziwactwo. ja do dzisiaj stosuje slawna maxyme zyciowa scarlet, czyli "pomysle o tym jutro". bardzo przydatna jest. 2008/04/30 21:56:19
surullinen
wiesz co :) kiedy pierwszy raz referowalam znajomej osobie moje wrazenia z filmu, uzylam wlasnie takiego określenia: "TEN film byl gorszy nawet o martwicy mozgu". dokladnie tak powiedzialam. i tak jest. 2008/04/30 21:58:55
uvesyrah
Ja stosuję jej sposób podejścia do spraw, o których ma pomyślec jutro. 2008/04/30 22:01:09
haha ;d raduje sie w takim razie moja dusza, ze jestem w czwartym pokoleniu ;)
2008/04/30 22:04:22
a ja nie wiem z czego wy sie tak cieszycie.
czy przynaleznosc do pokolenia daje mozliwosc wyjscia za kominka za maz? jesli nie, to ja nie wiem czy warto. zastapi was piate, szoste pokolenie... i co bedziecie z tego mialy... 2008/04/30 22:09:43
różnica między 'Martwica mózgu" a "Nie kłam kochanie" polega prawdopodobnie na tym, że "Martwica mózgu" miała być Złym filmem. Znacząca różnica :)
2008/04/30 22:45:42
Właśnie świeżo po kąpieli założyłem szlafrok i usiadłem sobie w większym rozkroku nisz zwykle.
Jestem z tego dumny ( nie tylko ja), co zobaczyłem. Komin, Masz kompleksy? PS. Otwarta, zmień nick, jesteś facetem! 2008/04/30 22:56:48
Dawno temu jak Kominek był mały i siusiał w majteczki to jeden koniec kabla był w gniazdku a drugi w telefonie .Może kominkowy tatuś w napadzie szału wyrwał kabel z gniazdka i lał po różowej dupci Kominka?Hue hue hue
2008/04/30 23:04:44
uważam, że wszystkie polskie filmy powinny nadawane z komentarzem Pana Kominka, komedia polska - od razu byłaby śmieszna, thiller polski - śmieszny, psychologiczny film polski - śmieszny, film science fiction polski - śmieszny, dramat polski - śmieszny...
już nie nudne i nieudane - po prostu śmieszne!!! 2008/04/30 23:08:08
Kominek do tej pory siusia w majteczki, bo się boi. I tylko ten blog jest dla niego odskocznia, bo ma nad nim władzę. I tylko nad nim...
2008/04/30 23:29:12
wszyscy fajni wyjechali?
koniec z uzaleznieniem od kominka. dobranoc. 2008/04/30 23:32:05
Pineska , nie jeżdżę konno . Wiadomości o konikach zbierałam , bo chciałam sobie klaczkę do towarzystwa zakupić .
2008/04/30 23:34:40
Chciałam jakoś zgrabnie i ze swadą napisać, jak bardzo rozbawiły mnie kominutki (i filmowa, i amjanowa) oraz notka, jak niektóre komentarze podniosły mi poziom endorfin we krwi, ale po ciężkim dniu pracy mam odpięty kabel zasilania od mojego mózgu.
Fajnie, że jesteście. Wszyscy. Co do jednego i jednej - że pozwolę sobie na chwilę słabości i sentymentalnego bzdurzenia :) 2008/04/30 23:39:01
zielonooka,
boze. przepraszam :) pomylilo mi sie :D moj kabel od mozgu tez sie odpiął. he he 2008/04/30 23:40:06
@ Kominek
Rozumiem, że umieszczenie mojego komentarza w kominotkach jest najprościej wyśmieniem tego co pisałem. Wprawdzie nie liczyłem, że po prostu przyznasz się przed swoimi czytelnikami, że faktycznie Twoje teksty nie są niczym innym jak bezczelną manipulacją żywiącą się naiwnym, bezkrytycznym czytelnnikiem - to jednak spodziewałem się trochę dojrzalszej reakcji. Co najwyżej mogłeś opluć, werbalnie, tudzież najzwyklej zaprzeczyć... ale, nie, Ty wolałeś zrobić cyrk. Ja wierzę, że czyniąc jak czynisz, tylko siebie i nikogo więcej skazujesz na pośmiewisko. Ja wiem, że fakty, na które wskazuję mogą czasem w oczach innych wydawać się kontrowersyjne - bo wymagają myślenia. Ale bądź pewny, że teraz tym więcej ludzi przeczyta Twój tekst i powie sobie w duchu - "ej, no faktycznie kurwa, coś tu nie gra, to jest przecież logiczne! No tak, ten kutas wcale nie musiał być odsłonięty." Rozchodzi się o zwykłą uczciwość Kominku, o uczciwość... 2008/04/30 23:57:18
2008/05/01 01:28:18
Delfina,
" Kto nie dotknął ziemi ni razu,: Ten nigdy nie może być w niebie. ... " Pokazałem Twój wpis Albertowi. Powiedział tylko: "Można wieść życie jedynie na dwa sposoby. Pierwszy - to jakby nic nie było cudem. Drugi - to jakby cudem było wszystko.", i widziałem po nim, że był z Ciebie dumny. buenas noches preciosa :* 2008/05/01 01:33:27
delfina,
wygralas. Mozesz byc z siebie dumna. Kominku, dziekuje za szczera probe wyjasnienia sytuacji. A wszystkim dzien dobry. :) 2008/05/01 04:14:36
amjan
Bo Ty nie wiele zrozumiałeś. Tu ciągle chodziło o dwie buteli od mleka, heh. A swoją drogą czemu mister kominek ma nie manipulować czytelnikiem? Wielokrotnie podkreślał on, że kominek jest wyimaginowany, a on nie jest kominkiem. Więc jeśli wszystko jest fikcją to czemu by nie manipulować czytalnikami? To wkońcu fajna zabawa. Sami nie wiemy co jest prawdą, a co nią nie jest, ale kogo to obchodzi. Jeśli wchodzimy na blog po to by się rozerwać, a blog ten nam daje odrobinę rozrywki, to po co zastanawiać się na siłę nad każdą rzeczą zawartą w notce i na siłe starać się obalać tezę, że tak było. Nie wiem czy Ty sądzisz, że jesteś jedyną spostrzegawczą osobą która zauważyła, że "coś tu jest nie tak". Wybacz, ale nie.. Poprostu inni być może czytają dokładniej.. Mimo, że Ci się wydaje, że Ty czytasz dokładnie bo widzisz sprzeczności to mylisz się, bo chyba nie umiesz i nie czytasz między wierszami. 2008/05/01 04:37:45
panna idealna,
amjan jest tutaj nowy, ale mysle, ze w tym przypadku mial racje... 2008/05/01 04:42:11
btw,
chcialabym, zeby Twoja polemika z Amjanem trafila do kominotek. :)) 2008/05/01 04:45:23
mgr_makra
Miał rację z czym? Wiesz mi się wydaje, że jego nieudolne próby obalania twierdzień kominka nie wiele mają wspólnego z rzeczywistością. On czuka uczciwości w świecie fantazji. Nie rozumiem tego. 2008/05/01 04:51:45
amjan,
Może powinieneś napisać do kominka tekstem z jego ulubionego filmu. "To już będizemy razem(...)" - "tak, tylko już... nie kłam kochanie". 2008/05/01 04:52:31
No ale zauwaz, ze wywod na temat tego, ze wlosy zostana zakryte koszulka burza harmonie notki. To przeciez niemozliwe, zeby nosil koszulke na glowie! Wiec gdzie ma te wlosy, na plecach? Albo napisal, ze jego sen nigdy nie jest snem erotycznym - skad moze wiedziec, co mu sie zawsze sni? Ze nie wspomne o zakonczeniu. To chodzi o gowno czy o dwie butelki mleka w koncu, niech sie zdecyduje...
2008/05/01 04:58:49
mgr_makra
A swoją drogą jako komentatorka też jestem nowa. Bo choć byłam dawno, to zawsze byłam niemom duszyczką. Komentowałam trochę zanim trzeba było się rejestrować, ale zwykle notki nie wdając się w zbytnie dyskusje z czytelnikami bloga. Teraz widzę, jak ja dużo nie rozumiem.. :) Dlatego też postanowiłam się powdawać troszkę w konwersacje, choć tak po prawdzie czasu na to brak. 2008/05/01 05:04:59
mgr_makra
Są ludzie którzy lubią wzbudzać sprzeczne emocje i wydaje mi się, że nasz kominek do takich należy. A co z tymi włosami.. no to facet więc może mieć je na klacie, a innych nie ma bo jest łysy (więcej miejsca do całowania :). Co do snów to te które przerywa nam dźwięk budzika zwykle pamiętamy, ach więc może chodzić mu tylko o te sny przerwane i zapamientane.. Lub że budzik nie przerwał mu nigdy snu erotycznego, co nie oznacza, że ich nie posiada, wtedy gdy o nich nie pamięta. Co do "gówna" na końcu to czasem tak się mówi, kiedy komuś coś mówisz a on nie rozumie.. Wtedy wychodzi brak cierpliwości i mówisz na odczepnego "o gówno" w domyśle "o nic już". Następnie kominek się reflektuje i mówi, że jednak o te butelki chodziło.. 2008/05/01 05:10:00
mgr_makra
BIMI mam 21 to dla pana kominka już za wiele z tego co pisał. Poza tym fotki nie wysyłałam ani w negliżu,ani w golfie i nie zamierzam. Więc jak najbardziej nie nadaje się na jego iwonke. A tak na marginesie źle mi się kojarzy te imie. Dochodzimy więc do polemiki,iż ja nie chce mistera kominka w sypialni, a wielmożny kominek mnie by nie chciał. A więc wszyscy są zadowoleni. 2008/05/01 05:13:41
myślę, ze każdy tu jest świadomy tego, ze notki są w pewnym sensie manipulacja komentatorów opinii i w tym nie ma nic złego tak długo jak każda strona otrzymuje to co oczekuje, tzn. kominek zamierzonego celu, a komentatorzy trochę umysłowej rozrywki. Nie wiem jaki problem gnębi amjana ale coś mu jest, a może tez nami manipuluje poprzez swoje komentarze. Szokujące komentarze tez nalezą do formy manipulacyjnej publika.
z bajeczkami na dobranoc bogini 2008/05/01 05:19:47
amjan,
Po raz kolejny muszę się odnieść do Twoich słów. Nie myśl, że się na ciebie uwziełam dziś, po prostu jakoś tak zainspirowały mnie Twoje lotne komentarze, a wiec: Frag. kominotki (...) "ale wszystko to olewam ciepłym moczem." - Chyba tylko głupek zrozumie to dosłownie, czyli w sensie sikania. Kogo chcesz nabrać Kominku?! Haha. Drogi amjanie czy nigdy nie spotkałeś się z takim powiedzeniem "olewam ciepłym moczem"? Ja się spotkałam wielokrotnie.. (i masz racje nikt tego nie potraktuje dosłownie. Bo to od początku do końca jest w przenośni!). Wiesz innymi słowami "kominek ma na to wyłożone". Tu też będziesz się doszukiwał prawdopodobieństwa 'co i na co' wyłożył? Litości..i troche zrozumienia dla bezsensownych powiedzonek, który każdy z nas ma. Gdzieś tam mówi i nie zastanawia się, że są one bezsensowne. Bo one takie mają być. 2008/05/01 05:33:39
bogini
"Nie wiem jaki problem gnębi amjana ale coś mu jest, a może tez nami manipuluje poprzez swoje komentarze." nie wiem czy to uczciwe, nazywac probe rzetelnej krytki amjana manipulacja... panna idealna, no o wlosach na klacie nie pomyslalam, zawsze wydawalo mi sie, ze Kominek je goli. 2008/05/01 05:43:40
mgr_makra
A mi się wydaje, że kominek w ogóle ich nie ma i wygląda w negliż jak młody Bóg. :) Ale skoro już tak bardzo rozważać jego gre słowami, no to nie wiem czemu zastanawialiście się nad włosami na plecach a o klacie nikt nie pomyślał. Może innych nie czesze bo innych nie ma. I tak można by rozważać bez końca.. A w notach o to chodzi by sprowokować do komentarzy, rozważania, rozmyślania, wartościowania. Tak samo jak i w komentarzach i krytykach. Komunikacja personalna jest nie zbedna nam.. Po prostu nie możemy się bez tego obyć. 2008/05/01 05:47:45
panna,
nie wiem czemu nikt nie pomyslal o wlosach na klacie. "A w notach o to chodzi by sprowokować do komentarzy, rozważania, rozmyślania, wartościowania." No wlasnie i Amjan porozwazal, skomentowal jak umial. To chyba dobrze, nie? Poza tym Kominek wrzucil jego komentarz do kominotki, wiec moze mu sie spodobal albo chcial sie przez to przyznac do bledow, jak myslisz? 2008/05/01 05:50:42
mgr_makra
Pewnie, że dobrze, że skomentował. Przynajmiej ja mogę skomentować jego podejście. A dlaczego kominek wrzucił jego komentarz do kominotki, myślę że albo podziwiał jego, albo jego głupotę, tego się prawdopodobnie nigdy nie dowiemy. 2008/05/01 05:53:29
panna,
a nie pomyslalas, ze to Ty mozesz byc w bledzie i nagle ktos przyjdzie rano na bloga i to Ciebie wysmieje, tak jak Ty Amjana teraz? 2008/05/01 05:59:20
mgr_makra
Ja amjana nie wyśmiewam, ja się z nim sprzeczam bo mamy odmienne zdanie. Jeśli ktoś przyjdzie i mi będzie próbował powiedzieć coś przeciw moim słowom, no cóż jeśli będzie przedstawiał rzeczowe argumenty, być może zmienie zdanie. Bo ja wcale nie uważam, że mam rację. Ja pokazuje tylko swoje stanowisko na temat danej sprawy. Jeśli ktoś mnie wyśmieje to jego prawo, a ja to przyjmę. Aczkolwiek ja chciałam zaznaczyć, że nie wyśmiewam amjana, a jeśli tak moje wypowiedzi zabrzmiały, to go chcę z tego miejsca przeprosić, bo moje słowa nie to iały na celu. A gdy ktoś przyjdzie na blog i moje słowa skrytykuje, to przyjmę to ze stoickim spokojem. Bo umiem się ukorzyć pod rzeczową krytykom. 2008/05/01 06:02:44
panna,
ja se tak mysle, ze Amjan bardzo sie ucieszy z polemiki. To dobry chlopak, tylko troche niesmialy. 2008/05/01 06:08:01
mgr_makra
Nie wiem czy się ucieszy, ale wiem, że 'kto się czubi ten się lubi" i ja własnie z amjanem chętnie się wymienie poglądami, bo wolę polemizować z kimś kto ma odmienne od mojego zdanie. Nię wiem tylko czemu tak to zabrzmiało, że go wyśmiewam, a szkoda że tak zabrzmiało, bo miałam zgoła inne intencje. 2008/05/01 06:28:29
panna,
Twoje komentarze sprawialy wrazenie smiertelnie powaznego podejscia do sprawy i Amjan na pewno to doceni. 2008/05/01 06:32:21
mgr_makra
Nie jest to dla mnie śmiertelnie poważne, ale jestem osobą, która stroni od wyśmiewania ludzi, a skoro tak to zabrzmiało, to wolałam i zawsze wolę, przeprosić za wczasu. 2008/05/01 08:51:14
Witam :)))
Tak, to jest jedna z tych notek, przy których śmieję się do monitora. I te dwie butelki na końcu. Hahahah Kominku W jakim kolorze masz szlafrok i dlaczego różowy ;) A jak różowy to w jakim odcieniu; pastelowy róż, brudny róż, a może amarantowy?;) 2008/05/01 09:19:17
Hue hue ale kompromitacja pannyidealnej(?).
A ty makra nieźle ją podpuszczałaś. A ty amjan to dopiero masz ubaw. Nie mówiąc już o megamanipulatorzekominku. :D 2008/05/01 09:23:37
mgr_makra:
"no o wlosach na klacie nie pomyslalam, zawsze wydawalo mi sie, ze Kominek je goli." na Boga, po co golić włosy na klacie, o ile... o ile nie jest sie pływakiem (oni golą wszystko, widziałam w reklamie;)) czy to ma coś wspólnego z byciem idealnym mężczyzną? ;) i jeszcze tak interesowanie spytam - czy była już kiedyś notka o włoskach na piersiach kobiecych? :) panno idealna - nic tu nie jest tym czym się wydaje, chyba ;)) 2008/05/01 09:33:01
amjan
Podziwiam Cię, naprawdę, Ty to masz dar do wyciągania idiotek z nory. makra Ciebie też podziwiam, za to samo plus utrzymywanie ich na powierzchni :) 2008/05/01 09:39:53
panna
Proponuję Ci zmianę nicka na panna-i. Przecież i tak wszyscy się domyślą, że to i to od idealna. 2008/05/01 09:47:57
Wredna, ruda malpa ze mnie w sumie. Ale mi sie tak nieraz nudzi w pracy. No i jestem osoba chlodna.
Pannie-i zas trzeba przyznac, ze nie bylo nic chamskiego w jej komentarzach. Czysta, rzeczowa polemika. 2008/05/01 10:14:58
przepraszam, o kurwa ;(, rachunek za komorke mnie zabil ;( i musialam sie przyjsc wyzalic :(((((
2008/05/01 10:27:51
stokrotka
jaki to róż amarantowy? o z grozo jak sens zadawać takie pytania jak dziewczyna nawet nie rozpoznaje takiego koloru, a co dopiero facet daltonista ;) ogólnie zaczął sie długi weekend a wczoraj już wszyscy świrowali - korki większe niż zazwyczaj, pieczywa w sklepie o 9 rano już nie było.kraj na kilka dni "umiera" a ludziska zachowują sie jakby wojna nadciągała.świat sie zmienia, mentalność ludzi wcale. stacje benzynowe znowu zarobią sprzedając 100% alkoholu więcej niż zazwyczaj. dyskusja o włosach z notki- przecież wszyscy wiedzieli, ze chodzi o braki w owłosieniu na głowie kominka. nie ma znaczenia czy ma włosy na klacie czy na plechach. pokazał tylko jak z dystansem podchodzi do własnego kompleksu. a kabel telefoniczny - można nim bić.sfrustrowany rodzic wyrywa przewód z aparatu i trzymając słuchawkę w dłoni okłada dziecko śpiocha. rzecz odmienna, że poskręcany kabel tel krzywdy nie zrobi, bo jest giętki. jezu wdarłam sie w chore rozgryzanie "tego co autor miał na myśli", sensu bądź jego braku.czas na kawe! 2008/05/01 10:35:27
makra,
spojrzałam w lustro i stwierdziłam, że to jest moje przeznaczenie. oł je :) idź na pocztę na chwilę, na mejla nie tą prawdziwą ;D ale ciiii :) 2008/05/01 10:36:18
ma_lwa,
swego czasu byłam guodzillla :) taki etap w życiu miałam ;))) he he, kurde, w sumie to zawsze mam :) 2008/05/01 10:42:58
pris, guodzilla?zawsze? a figurkę masz super. To bardzo dziwne, bardzo...
2008/05/01 10:50:04
abi
Jaki sens jest w ogóle rozróżniać kolory. Różowy, amarantowy, fuksja, dalej fiolet, śliwka, itd;) Malwo Listonoszka była u Ciebie ? 2008/05/01 10:50:34
czy pryszczyllla to pris? jak tak to powiedziała chuj.
będę teraz prowadzić statystyki, jak często pris przeklina, jakich przekleństw używa najczęściej i w jakich sytuacjach. 2008/05/01 10:52:42
Makra,
Wiec albo zastanawiaj sie nad tym, co piszesz, zanim napiszesz, albo licz sie z tym, ze ktos zapyta o co ci chodzi. Albo pogodz sie z tym, ze w koncu nikt nie bedzie zadawal sobie trudu, zeby pytac o co chodzilo. Ja moge cie nie czytac, mi to rybka, ale daje ci ostatnia rade z serca, zebys nie robil z siebie pensjonarki i zaczal pisac normalnie- jak cie inni rozumieja, to bywa przyjemnie Dzięki za radę. Absolutnie się z Tobą zgadzam. Przekaz musi być czytelny. Piszę impulsywnie i szybko bo to dla mnie jedyna opcja, jeśli skutki są opłakane to ponoszę tego konsekwencje. Sposobu przekazu nie wybieram to raczej on mnie. Kiedy, w oczach innych, piszę jak pensjonarka to tak też prawdopodobnie w tym momencie się czuję. Nie ubarwiam swoich przeżyć - w życiu realnym jestem dokładnie takim samym człowiekiem jak u Kominka, cokolwiek by to o mnie nie świadczyło. Dostrzegam, że ten dość długi okres nocnych stresów w połączeniu z zaplątanym życiem prywatnym, trochę mnie podłamał duchowo. Inaczej, nie przyszło by mi do głowy aby tak dalece posunąć się w zaufaniu do świata i zacząc traktować ludzi poznanych na blogu jako moich prawdziwych przyjaciół czy znajomych, poruszając w rozmowach z nimi tematy, dotyczące mojego życia osobistego. Obawiam się, że nie widzę też żadnej możliwości, aby zrekompensować Ci zadany sobie trud wydobycia treści z moich zbytnio ponieszanych przekazów, więc pozostaje mi jedynie przeprosić Cię za Twój stracony czas. ps Moja reakcja jest mocno spóźniona, ponieważ w nocy padłem i spałem jednym ciągiem aż do teraz. Mam nadzieję że dodatkowe 24 h snu pomoże mi w odzyskaniu równowagi duchowej. Życzę Ci miłego dnia. Dobranoc :) 2008/05/01 10:53:52
abi,
tia :) ale ja powiedziałam "kurwa" nie "chuj" :) wypraszam se : :) 2008/05/01 10:59:12
mi dziś nie działa odświeżanie w ogóle znikają wszystkie komentarze wiec będę do tylu.
stokrota z tego wszystkie wiem co to śliwka :D nie, nie donoszę. chce mieć jakieś zadanie ;) 2008/05/01 10:59:32
stokrotko
listonoszka była :* pris, no to mam się uważać za błogosławioną:) 2008/05/01 11:02:47
ma_lwa,
no bo ja nie mam takiego, które by Cię usatysfakcjonowało :-) więc nie pozostaje nic innego jak uwierzyć :-) stokrotka, jakieś nowe buty masz? :-) ja 2 pary :-) MRÓWKA ZETTTT na tvn :D je je je 2008/05/01 11:04:05
Witajcie drodzy kominkomaniacy! Witaj klubie SPLENDOR. ...i powiedzmy, że witaj Kominku.
Oj, widzę, że się działo. Dziękuję Ci Makro, że broniłaś mej pozycji. Dziękuję również pannie i...dealnej, że podjęła się zdrowej polemiki na tematy przeze mnie zaprezentowane. Poniekąd dziękuję też Kominkowi, że mimo, iż cała ta dyskusja podważa jego rzetelność jako pisarza - nie kasował komentarzy, opinii stawiających go w czarnym świetle. @ panna-idealna Słuchaj dziewczyno, ten blog w dużej części umiejscowiony jest w konwencji humorystycznej, pół-serio. Owszem, ja temu nie przeczę i widać po samych komentarzach, że dużej mierze tak jest. To nie zmienia jednak faktu, iż w podejściu do materii, z którymi mamy do czynienia musimy zachować zdrowy rozsądek i trzeźwość spojrzenia. Ja takie spojrzenie właśnie zaproponowałem. Teksty Kominka - który jest naprawdę sprawnym pisarzem, o tym wiemy - są pewnym narzędziem, którym posługuje się on w celu osiągnięcia pewnych celów [ptff, masło maślane]. W prawidłowym odbiorze jego tekstów, musimy więc obrać pewną metajęzykową pozycję, która pozwoli nam ujrzeć w jego tekstach coś więcej niż tylko - pozorne - gry słowne. Za każdym tekstem się cos kryje, ZWŁASZCZA, gdy autor twierdzi, że to co pisze jest częścią świata rzeczywistego. To, że autor twierdzi, że ma w wannie "różową gąbkę" wcale nie znaczy, że ją ma!!! Należy się zastanowić - "okej, ale dlaczego miałby taką gąbkę mieć właśnie teraz?" Dlaczego miałby mieć tę różową gąbkę dopiero teraz gdy pisze o swej domniemanej kobiecości?! W tekście pojawiło się mnóstwo rekwizytów, które wydają się tylko pojawić teraz, gdy autor ich najbardziej potrzebował do takiego a nie innego tekstu. Czy to zbieg okoliczności? Oczywiście, że nie. To tak jak z żartem - jeżeli żartujemy, to znaczy, że mówimy nieprawdę (na tym polega żart), ZAŚ jeżeli żartujemy na temat żartów - to wtedy już mówimy prawdę. Chodzi o zasadę podwójnej negacji. Gdy mówimy nieprawdę o nieprawdzie, to logicznym tokiem rozumowania mówimy prawdę. I to jest półapka w którą większość czytelników - w tym Ty - wpadłaś. Wybaczcie jeżeli moje tłumaczenie jest trudne. Musicie miec świadomość, że autor danego tekstu zwykle jest mądrzejszy od was, bo on wie o czym pisze... ...i zwykle to wychodzi tak, że to ty wychodzisz na głupka. Wydaje się nieprawdopodobne, ale tak jest. Pozdrawiam. 2008/05/01 11:04:45
pris
faktycznie- chuj to ja chciałam powiedzieć jak zobaczyłam kurwę znowu u ciebie. chyba sie nie nadaje to prowadzenia statystyk będą przekłamane :) 2008/05/01 11:04:50
rano poczułam ból żołądka, tak się objawiło me poetyckie natchnienie i napisałam wiersz.Oto on:
"jestem, ale mnie nie ma nie ma mnie, ale jestem ...zupełnie gdzieś indziej" a teraz napiszcie czy się wam podoba i dlaczego?:) pris, uważam się zatem za błogosławioną;) 2008/05/01 11:06:12
abi,
bo mnie rachunek telefoniczny zabił :( ma_lwa, :)) nie pisz więcej wierszy :D 2008/05/01 11:08:59
Wy tu o pierdołach od rana , a kraj gore . 1 Maja dziś , Święto Mas-Was.
Na barykadu ludu roboczy! Choć wróg dziś inny, nędza ta sama co w międzywojniu, czy też i wcześniej. Wszędzie widzimy nad nami pana. Na barykady roboczy ludu! Choć wróg mężczyzną w suknię przebrany batóg swój ostrzy. Nożyce także. Znów postrzyżyny, a my barany. Na barykady ludu roboczy! Połammy batóg, nożyce zniszczmy, dzwony przetopmy na dachy domów, z gruzów zbudujmy nasz dom prześliczny Na barykady roboczy ludu! Manifest nowy stwórzmy wbrew panom. Odbierzmy czarnym hektarów milion. Dość krwi wyssanej przez Watykanów. Na barykady ludu roboczy! Dosyć tyranii, głodu, wyzysku. Jeśli zaś spotkasz faceta w sukni daj mu po tłustym, obmierzłym pysku. 2008/05/01 11:12:40
amjanie - zrobiłeś mi coś, co ostatnio zrobil mi z głową Dick swoimi trzema stygmatami Palmera Eldritcha :-)
ale.. nie jestes Kominkiem, prawda? ;-)) 2008/05/01 11:14:06
petros - w dziesiejszych czasach ludzie okopują się w Sieci i tu są barykady ;))
2008/05/01 11:23:14
canta,
też tak myślę. wczoraj jeszcze dostarczyłam 2 zdjęcia i 1 filmik :-) który nie doszedł ;/ i wysłałam 2 razy. w końcu wysłałam mailem :-) i chyba tak będę robić, przynajmniej taniej :D he he 2008/05/01 11:25:50
@ surrulinen
"ale.. nie jestes Kominkiem, prawda?" - Nawet nie szydź sobie ze mnie w ten sposób. Nie wszystko co jest inteligentne musi być Kominkiem - można być inteligentnym, a jednocześnie nie być Kominkiem. Czy on już wam rozumy wypłukał doszczętnie?! Czy wszystko co ma wartość automatycznie kojarzycie z nim? Jak zupa jest dobra to też powiesz - "mmmm, czy ta zupa jest Kominkiem"? Gdy ja byłem młody autrorytetami byli Jan Papież drugi, Jacek Banasikowski, Krystyna Czubówna, profesor Hawking i podobni ludzie. Dziś są nimi prezydent i premier. A dla was jest to psuedo-naciągana postać blogowego tekściarza? Ja nie wiem, moża to ja jestem cały czas w błędzie? Może to ze mną jest coś nie tak? Może to ja widzę rzeczy nie takimi jakimi są? Może to dla mnie kawałek oczywistego sarkazmu i autoironii jest czymś niemożłiwym do odczytania i daję się manipulować niczym 6-letni przedszkolak co nie chce zupy mlecznej jeść bo się korzuch zbiera czy coś tam?! 2008/05/01 11:27:21
jacie jacie sylwuś stallone podkłada głos za tego żołnierza :D mlaskkkkkkkkkkkk
2008/05/01 11:28:18
pris, jak przyjdzie natchnienie to może znów coś napiszę.Nie mogę tego dusic w sobie:)
a wracając do zdjęcia.Swoich nóg nie musisz wysyłać.Ale gdybys np twarz to mogłabym Ci powiedzieć czy na pewno jesteś zimą(typem kolor.)Potrafię to bęzbłędnie określić u 99,9% kobiet:)to jak?hmmm? 2008/05/01 11:32:04
"Jak zupa jest dobra to też powiesz - "mmmm, czy ta zupa jest Kominkiem?"
Hej, podglądasz mnie czy jak, skąd o tym wiesz ;)) Nie wiem kto to Jacek Banasikowski, to też jakiś lektor jak Krystyna Czubówna? Dokumenty o pingwinach z głosem Czubówny w tle mają działanie kojące :) 2008/05/01 11:54:32
z tymi włosami co je koszulka zasłania to biega o to że Kominek jest łysy i zostały mu tylko włosy na klacie jak u podstarzałego italiano.
2008/05/01 11:57:27
pris
oceniając typ kolor. w mniejszym stopniu sugeruję się kolorem oczu, bardziej zwracam uwagę na odcien skóry.Farbowane włosy nie przeszkadzają choć mam "problem" z jedną farbowaną aktorką; Ewą Gawryluk.Nie wiem gdzie ją przypasować. 2008/05/01 12:04:04
Łysy? Jak. jak Yul Brynner albo Kojak? :))
A właśnie, co z ta jedyną osobą w polskich mediach, do której Kominek mógłby być porównany i wziąłby to za komplement? :) 2008/05/01 12:05:32
Kominek, rozgryźli Cię. Przykro mi to stwierdzić, ale napisało to już tyle osób, że to musi być prawdą. Wiem, że trudno jest Ci się do tego przyznać. I nie wiem jak oni wszyscy do tego doszli.
Jesteś łysy. 2008/05/01 12:07:13
"Nie wszystko co jest inteligentne musi być Kominkiem"
dzięki Ci Boże za Amjana:) kocham Cię stary!a do tego nie kocham Kominka-powiem więcej-nawet go jakoś specjalnie nie lubię,więc przebijam Makrę;) (bo tutaj my dwie Cię oficjalnie kochamy) 2008/05/01 12:09:03
Trzeba by było kiedyś pozbierać wszystkie powiedzonka. Fajna notka by z nich wyszła.
2008/05/01 12:52:42
Pris:)
Też mam nowe buty, złote szpileczki z dziurką z przodu. Malwo he he, brzmi jakby znajomo "jestem, ale mnie nie ma nie ma mnie, ale jestem ...zupełnie gdzieś indziej" natchnełaś mnie .... jestem daleko w promieniach słońca skąpana, jestem w poszumie drzew, szeleszczeniu liści w podmuchu wiatru nad Twoją głową przemykam jak strumień górski i wymykam się cicho spod Twoich palców... 2008/05/01 13:15:55
wow, a trzeciego dnia człowiek zaczyna sie bac, ze lamie regulamin i dziwi sie, ze jeszcze go nie zbanowali za cale mieso, ktorym rzucil. zaczynam sie robic pokorna. ten blog mnie zmienia.
messeuse hullo! :) 2008/05/01 13:19:44
uve
no tak wlasnie mi czegos brakowalo dzisiaj:) :* co tam nowego w swiecie mytych naczyn? 100krotka witaj:* 2008/05/01 13:23:49
masseuse :*
Witaj Jeszcze Moni tylko brakuje . Mooooonia gdzie jesteś? Kawa stygnie;) 2008/05/01 13:24:19
prysznic jest nieodzowny po wczorajszym malibu z sokiem zurawinowym, ajl bi bek;)
2008/05/01 13:27:04
masseuse
Ja po ostatnich słonecznych dniach wyglądam jak chłopka pańszczyźniana i czekam dzisiaj aż mi opalenizna zbrązowieje. Jak słońce zajdzie pójdę po ;) też malibu. Gdzie się zabawiałaś? :) 2008/05/01 13:30:38
a to dranie i szubrawcy! ze niby przekroczylam limit, psia kostka, dlaczego limit mi sie konczy zawsze jak sie zabieram do pracy i probuje wypelnic obowiazki?
teraz to juz na serio koniec z uzaleznieniem od kominka. strona laduje mi sie 10 minut, gorzej, ze google tez. zlosliwosc providera. pedicabo ego vos et irrumabo. grrr. masseuse wlasnie tak^ jest z naczyniami. i wszystkim. zycie jest brutalne. znikam. 2008/05/01 13:31:30
co do powiedzonek - jakby powstala taka notka, to przypominam o przepieknym stwierdzeniu (niestety nie pamietam autora - mozliwe ze dom uciech wujka... albo wlasnie amjan powiedzial) : "Ten mezczyzna juz nigdy wiecej nikogo nie dmuchnie !" :) (to bylo w notce o losowaniu :))
2008/05/01 13:34:28
no mowie wam, monia zapewne wyruszyla w droge, relaxowac sie, wiecie... wiecie jak to jest, relaxowac sie... mhm... wlasnie, jak to jest?
2008/05/01 13:37:47
Uve :)
Nie wiadomo jak Monia relaksuje się ale pewnie jest skuteczna w swoich poczynaniach :) Monia :* na później jak wejdziesz na blog. 2008/05/01 13:40:06
mgr_makra,
to, ze amjan się popłakał to wcale nie oznacza ze wykazał się rzetelną krytyką. Nie myśl, ze nie lubię czytać jego komentarzy, wprost przeciwnie, ale jest pewna granica przyzwoitości w jaki sposób komentarz powinien być napisany jeżeli ma być zabawny. Pozdrawiam serdecznie :) z wiosennym wiaterkiem bogini 2008/05/01 13:48:07
Z tym przypomnieniem sobie w ostatniej chwili, że wystarczy przecież strząchnąć, z całym rytuałem poranka, poranek Kominka przypomina mi klimat z "Dnia świra" hhahaha.
Życzę wszystkim miłego urlopu oraz udanego seksu. 2008/05/01 13:57:08
Gdybym miała czas na prowadzenie bloga, to nie cieszyłyby mnie komentarze klakerów.Większość komentatorów nie ma własnego zdania. Jak Kominek napisze, że coś jest białe, to zachwytom, że nie jest daltonistom nie ma końca. Po części dotyczy to także znanych i lubianych komentatorów. Gdy ktoś z nimi "zadrze", ro k-lincz, że hejj.
Nie traktujcie tego bloga, jak wyroczni.Kominka jak Boga.To normalny facet, którego nawet nie znacie.Bystra z niego bestia, ale jak można kochać kogoś, komu wydaje się, że to co mu wystaje spod szlafroka, to penis ;) Złe czasy nastały.Prawdziwe autorytety wyginęły. stokrotka, Albo się troszkę zmieniłaś, albo ja się przyzwyczaiłam.Pozdrawiam:) makra, nie odbieram Cię, jako chłodnej osoby.Raczej starasz się być ostrożna.Masz dystans i to się chwali. mysza, fakt, piszesz czasem zawile, ale poprę malwę, rozumiem co chcesz przekazać.Chociaż, tak się czasem zapętlisz, że szok:) 2008/05/01 14:01:20
Mam wreszcie trochę czasu, to se pospamuję.
Opinia Otwartej też bardzo się wielu osobom nie spodobała.Niby dlaczego? Miała prawo wyrazić swoje zdanie. amjan, pyskaty jesteś:) 2008/05/01 14:03:44
O. Jak powstaje antologia najfajniejszych cytatów u Kominka, to od siebie dorzucam zdanie Desperattki spod poprzedniej notki: "Mam wrazenie, iż zdaje Ci się, że moszesz sobie manipulować ludzmi przez internet" [zachowana pisownia oryginalna]. To "mam wrażenie, że zdaje Ci się" przypadło mi do gustu. Mocne takie ;).
Kasieńka331 na stos. Natychmiast. Ona powiedziała, że Kominek nie jest Bogiem. Baba bluźni w świątyni św. Andrzeja. Może niech pocałuje monitor z wyświetlonym blogiem, to ją to uzdrowi czy coś. 2008/05/01 14:06:37
bogini,
normalnie taką granicę wyznacza osobiste poczucie humoru. Na tym blogu wyznacza ją poczucie humoru Kominka. 2008/05/01 14:16:02
Chłodna Makra :)
A ja se pomyślałam, że Ci w pomogę. No więc tak. Weź se skopiuj i zapisz te wersy: zgadzam się całkowicie, piękny komentarz, wzruszyłam się, lepiej bym tego nie napisała chyba, nawet nie muszę rozumiec, czuję to :* :) :* :) Weź wrzucaj to jako swój koment dwa razy dziennie rano i wieczorem, przestań zadawac pytania (bo to jest forma agresji) i zobaczysz, że chłód Ci przejdzie jak ręką odjął ;) 2008/05/01 14:22:04
otwarta,
skorzystam z rady. Zgadzam się z Twoi komciem w zupełności, cmokaski :* kasieńka, Ty wiesz, solarium to nie jest taki zły pomysł... amjan, rude zawsze broni prawdy. mysz, ...eee tam. 2008/05/01 14:26:35
no juz jestem,a te malibu to w mojej kuchni bylo, sztuk dwie na dwie kobiety, tosmy sie zabawily i potancowaly nawet..:)
2008/05/01 14:33:01
mgr_makra,
nie tylko kominek, ale również i cala gawiedź biorąca czynny udział w komentowaniu. Amjan nie wykazał się poczuciem humoru ale marudnym wywodem o sprawie bardzo oczywistej i dlatego uznałam jego komentarz za szokujący (manipulacja) i bez granic przyzwoitości :) z przymrużeniem oka bogini 2008/05/01 14:35:10
@ otwarta
"'mam wrażenie, że zdaje Ci się'" Bo to jest podwójne gdybanie, co działa podobnie jak podwójna negacja. (tak mi się wydaje, na tym się akurat nie znam) Jeżeli gdybamy na temat domniemanej prawdy o zdarzeniu to znaczy, iż w istocie orzekamy prawdziwość zdarzenia. Po czym możemy wnosić co następuje: "Mam wrazenie, iż zdaje Ci się, że moszesz sobie manipulować ludzmi przez internet" znaczy tyle co: "Wiem, że wiesz, że moszesz sobie manipulować ludzmi przez internet" ------ [Tsmok w Twę szanowną dłoń] 2008/05/01 14:40:23
amjan
Niestety muszę Cię zmartwić bo zrozumiałam co do mnie napisałeś. Wiem, że to pewnie przykre bo starałeś się swoimi słowami sprowadzić mnie do parteru. Wiesz jeśli uważasz, że wyrażając swoje zdanie wychodzę na idiotkę to masz do tego pawo. Jednak nie rozumiem czemu piszesz, że mgr makra Cię broniła, bo choć opowiedziała się ona za Tobą to nie mam mowy o obronie w momencie gdy nikt Cię nie atakuje. Ale jeśli próbę polemiki z tobą traktujesz jako atak, tylko dlatego, że ktoś ma zupełnie odmienne od Twojego zdanie, to szkoda. 2008/05/01 14:42:33
bogini,
"Amjan nie wykazał się poczuciem humoru ale marudnym wywodem..." Nigdy w życiu nie napisałaś komentarza, który mnie rozbawił. 2008/05/01 14:44:30
Kurdę, jak wy się tu na serio podniecacie i kłócicie. Jedynym wyjściem, jakie widzę, to "dmuchnięcie" Kominka.
2008/05/01 14:49:24
Kurcze nowa jestem to i nie wiem, gdzie komentować kominotki. Skomentuję sobie tutaj, a co! Kominotka "zdemaskowany Kominek" jest delikatnie mówiąc dziwna. Komin mógł być prany kablem ze słuchawką na końcu, kabelek mógł być "odczepiony" od telefonu, mógł być też na tyle długi, że bił Kominka, a słuchawka trzaskała w ścianę za ofiarą ;) Druga sprawa- szlafrok. Może był zbyt krótki, zbyt szeroki, może Kominek lubi szeroko rozkładać kopytka lub ma duże przyrodzenie. Któż to wie? Dość, że opcja odsłaniającego się penisa jest dość prawdopodobna. Jaka jest jeszcze nie będę pisać ;) A co do włosów, to moim skromnym zdaniem Komin doskonale wie co pisze i nikt nie musi go poprawiać.
2008/05/01 14:55:21
mgr_makra,
no cóż, moje komentarze nie są dla wszystkich, ale tylko dla tych, którzy czują bluesa :D z porannymi pozdrowieniami bogini 2008/05/01 15:00:15
najgorzej to jest wiecie kiedy.
kiedy ktos probuje wytlumaczyc czyjs zart, albo swoj. a to juz trwa pol tej strony z komentarzami. fe. 2008/05/01 15:20:27
@ wyzuta z gumy
Przeczytaj sobie mój komentarz z 2008/04/30 13:39:25, a potem prześledź dalszą rozmowę nt. temat. "moim skromnym zdaniem Komin doskonale wie co pisze i nikt nie musi go poprawiać." - Owszem! On wie co pisze, on bardzo dobrze wie co pisze. Ale ludzie tego nie wiedzą. I tutaj jest ten problem, że są w stanie uwierzyć w największą bzdurę! W tak oczywistą czasami bzdurę, że aż boli! ...i ja to wykazałem. @ panna i Jakto nie było ataku?! Zmieszałaś mnie z błotem, pozbawiłaś godności! Nie wiem jak ty w codziennym życiu traktujesz ludzi, ale mnie Twoje zachowanie zdruzgotało. Jesteś beszczelna usiłując wmówić komukolwiek, że ja nie przedstawiłem racjonalnego spojrzenia na cały problem i że nie mam najzwyczajniej racji. (jestem tak wkurwiony, że na głos recytuję co piszę) Ja Ci przedstawiłem moje sądy na podstawie przesłanek naukowych (językoznastwo, psychologia, socjologia, zbieranie znaczków), a Ty sądzisz, że jak palniesz coś, że ja bzdurzę [tak - dosłownie bzdurzę], bo TY KIEDYŚ USŁYSZAŁAŚ zwrot, który miał tam coś niedosłownie czy dosłownie lub w przenośni powiedzieć?! Co to za argument?? Skoro tak, to ja Cię traktuję na tym samym poziomie co Kominka, który ludźmi manipuluje niczym facet, co zamawia prostytutkę, a potem jej nie płaci. Tak! Jestem wkurzony. Chciałem wam pomóc, niczym Prometeusz - przeciwko bogom - ale najłatwiej wmówić mi śmieszność i głupotę. No tak - blog jest żartobliwy, zatem każdy komentarz też taki musi być. W ten sposób nigdy nie poznacie prawdy i będziecie oszukiwani całe życie, gdy ktoś będzie się za waszymi plecami śmiać. Już nie wiem po co to piszę. Na razie. 2008/05/01 15:24:44
Bogini , blusa , się czuje lub nie . I wszystko na czuju bazuje.
Usha , najgorzej , i nie tylko żartów to dotyczy . 2008/05/01 15:30:07
usha? :)
to moze juz bez bulwersow, zart sie przejadl i sie robi ciezko, to moze porozmawiamy o pogodzie. to znaczy wy, bo ja juz godzine na kablu od telefonu siedze, zeby zrobic tlumaczenie i chyba troche boje sie rachunku. 2008/05/01 15:35:38
tak. jak przyjdzie windykator to mu moge dac dwie butelki od mleka chyba...
doslownie i w przenosni. 2008/05/01 15:48:16
przypomnial mi sie smak smietany z takiej szklanej butelki..mmmm to bylo dobre
2008/05/01 16:01:15
amjan
Nie wiem po co te emocje. Nie wiedziałam, że powiedzenie Ci "wiesz mi się wydaje, że jest inacze (etc.)" jest dla Ciebie zmieszaniem Cię z błotem. Jeśli nie zauwazyłeś to wielokrotnie pisałam, iż nie mam na celu Cię obrażać. Poza tym mi się wydaje, że wdając się z Tobą w dyskusje, pokazuje jednak, że w jakiś sposób poruszyło mnie Twoje zdanie. Być może nawet o tym nie pomyślałeś, ale pomyśl, że poddałam się polemice z Tobą, a nie kimś innym własnie dlatego, że po Twoich komentarzach stwierdziłam, iż jesteś inteligentnym człowiekiem i warto by było z tobą pokonwersować. Nie każdy instynktownie szuka słabszego. Bo widzę, że chyba na tym polegają komentarze by znaleść słabszego i mu dokopać. Ja poszłam pod prąd bo chciałam pokonwersować na poziomie i pewnie też dlatego, że nie zalezy mi na "wygranej", tylko na godnym przeciwniku. Najmniej oczekiwaną dla mnie sprawą okazało się Twoje komentowanie mojego nicka. Otórz drogi amjanie, być może powinnam zmienić nick na panna-idiotka, bo wysnułeś argument, iż nią jestem. Być może tak jest. Być może to, że mam odmienne zdanie od Ciebie degraduje mnie do grona idiotek. Ale wiesz co mi się wydaje? Tak moim skromnym zdaniem, komentowanie (zamiast wypowiedzi) nicka, to taka zagrywka pro przedszkolna, czy na poziomie szkoły podstawowej. Takie śmianie się z imienia, czy tego, że mam buty śmieszne, albo jestem grubaskiem/ okularnikiem/ tudzież ze wsi. Jak to ktoś kiedyś powiedział "zabij mnie za koszulkę". Nie tego się spodziewalam po Tobie, człowieku którego uważam za inteligentnego, poprzez to co próbowałeś przekazać, a po części poprzez język którym się posługujesz, a któremu winszuję. Jednak dalej Cię uważam za kogoś inteligentnego. A siebie hmm.. myślę, że ja to taka granica między tym, iż nie jestem głupia, ale nie jestem też mądra. Jestem poprostu nie mądra..ale żeby idiotką być.. hmm tego nie wiedziałam o sobie. Powiem jeszcze tyle, że choć jak napisałeś opierasz się na danych podstawach, a ja na swoim "widzi mi się" to nie sądziłam, że nie wolno mi poddać Twojego zdanie powątpiewaniu. Piszesz, że jestem bezczelna próbując mówić komuś, że nie masz racji. Ja nie próbuję mówić komuś, tylko Tobie mówie, iż mam zdanie od Ciebie skrajnie odmienne. Nie wiesz ja traktuję ludzi na codzień, powiem Ci, że z szacunkiem podchodzę do każdego. Nawet do dziecka, bo moim zdaniem każdy ma swoją godność. Myślę też, że każdy nawet ten najmądrzejszy, może się czegoś od tego najgłupszego nauczyć. Może przez niego zauważyć, rzeczy jakich sam swoim racjonalnym rozumem by nie dostrzegł, bo choć są oczywiste, pominął by je. Poza tym jestem osobą wielce tolerancyjną. Nigdy nie mówie ludziom, że są głupi czy, że są idiotami dlatego bo mają inne zdanie niż ja na dany temat. Umiem przyznać się do swej niewiedzy, swych błędów i naprawde chętnie wysłucham opini kogoś mądrzejszego. Wchodzę na ten blog i widzę jak ludzie potrafią być ironiczni i sarkastyczni, ale lubię ich mimo to, bo mam poczucie humoru i umiem się śmiać takrze z siebie. Być może jestem rybką złapaną na Twoją wędkę, która okazuje tu jak bardzo, bardzo, bardzo jest panną idiotką. Ale chociaż jestem panna idiotką która potrafi przyjąć krytykę. Myślisz sobie pewnie "po co ona to pisze?", "co mnie to obchodzi?", ale ja zapytam "po co Ty to czytasz?". Być może dla Ciebie to idiotyzm zaczynać konwersacje z inteligentniejszym od siebie człowiekiem, ale ja wychodzę z założenia, że kto pyta jest głupcem 5 minut, kto milczy - całe życie... |
|