.
Blog > Komentarze do wpisu
INKARNACJA
Część I

 


GEFION

Ciekawi jesteście, co czulibyście wracając na miejsce, które pamiętalibyście ze swojego poprzedniego życia?
Stanąłem przed fontanną Gefion, w tym samym miejscu, w którym stało moje poprzednie wcielenie. Jak wiecie z poprzedniej notki, wydawało mi się, że miała być większa, a tymczasem swoim wyglądem nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Zrozumiałem, dlaczego przez te wszystkie lata myślałem, że jest pomnikiem - była nieczynna i bardzo możliwe, że w dawnych czasach też nie mogłem podziwiać jej w pełnej okazałości.
Gdy odwróciłem się od niej plecami, zobaczyłem prostą drogę do starych kopenhaskich budynków. Dokładnie tak jak widziałem je podczas swojego seansu.



- Przypominasz sobie coś jeszcze? Wszystko wygląda tak samo? - zapytała Monia.
- Wcześnieij chyba było tu więcej przestrzenii, więcej drzew, ale z grubsza wszystko wygląda tak samo.
- No i jakie to uczucie?
Zamyśliłem się.
- Nijakie. Czuję zdenerwowanie, że tu jestem, ale nic sobie nie przypominam, to miejsce nie wywołuje u mnie żadnych odczuć, żadnego deja vu. Pamiętam tylko to, co widziałem podczas seansu.
- Zimno, czy możemy już iść? - zapytał Sweter.

SWETER
Lotnisko w Kopenhadze robi wrażenie. Duże, zadbane, zrobione z dużym przepychem. Zanim trafiliśmy do wyjścia, minęło z 10 minut. Na zewnątrz przed nami rozciągały się pola, ulice, jakieś fabryki. Kopenhagi nie dojrzeliśmy, ale to wcale nie oznaczało, że jej tam nie było, co nie?
- Monia, masz jakąś koncepcję?
- Ja tu tylko statystuję. Nie płacisz mi za koncepcje.
- No to idziemy.
- Gdzie?
- Przed siebie. Tam gdzieś musi być cywilizacja.
- Boże, jaki ty jesteś głupi - odparła i weszła z powrotem do budynku.
Pomyślałem, że co tak sam będę sobie stał i także wszedłem. W żadnym z kiosków nie mieli mapy Kopenhagi, nikt nie mówił po polsku, a po angielsku to dowiedziałem się tylko, że "welcome tu Dania, have a nice day, polish motherfucker".

Nie lubie nie wiedzieć co robić, czułem się jak ten Polak na kanadyjskim lotnisku, który nerwowo nie wytrzymał i zgarnął kilkadziesiąt tysięcy woltów od panów policjantów.
Z załamania wyratowała mnie Monia. Wróciła dzierżąc w dłoniach mapę.
- Monia, skąd masz mapę?
- Z punktu informacyjnego. Dają za darmo, glupcze i wyobraź sobie, że udzielają informacji zbłąkanym baranom z Polski. A teraz idziemy na pociąg.
- Mają pociągi na lotnisku? Kocham Danię!
Koszt biletu to 30 koron, co stanowiło 20 proc. mojego całego budżetu. Opatrzność nad nami czuwała, pociąg z lotniska jechał wprost na stację Osterport, z której to było 30 minut piechotą do fontanny Gefion.

Gdy dotarliśmy na miejsce, czekał na nas znajomy Moni, niejaki Peter albo jakoś tak.
- Mów mu Sweter.
- Dlaczego?
- Tak go tu przezywają i on to lubi.
Gdybym miał skrótowo opisać wygląd Swetera, powiedziałbym, że wygląda jak facet, który patrząc w lustro musi popadać w depresję. Wysoki, jakieś metr sześćdziesiąt na obcasie, ciemnorudawe to, w okularkach-lenonkach. Do żółtawych spodni założył walące po oczach czerwone buty i przez większość czasu poruszał się z otwartymi ustami, tak że można było podziwiać beżowatośc jego uzębienia na czele z klasycznie ułamaną "jedynką".
- Helou, estem Sweter, dobrze mi ciebie poznawać, Tomasze.
- Helou, estem Tomasze, cala przejebaność po moja strona.
Od razu się polubiliśmy, ale rozmowa się nie kleiła, więc szybko ruszyliśmy w drogę. Sweter kaleczył Polska trudna język, ale w dalszej części tekstu jego kwestie opisałem tak jak brzmiałyby poprawnie.

MY, DZIENNIKARZE Z POLSKA

Przewidywałem, że nie będzie łatwo.
Dosyć dobrze pamiętałem miejsce, w którym mieszkała tamta kobieta, ale przez kilkadziesiąt lat wiele musiało się pozmieniać. Szliśmy dokładnie tą samą ulicą, widziałem jak moje poprzednie wcielenie dochodzi do właściwych drzwi, puka, otwiera kobieta. Potem pamiętałem tylko uczucie bólu i odrzucenia.
Nie mogło być łatwo, bo przez kilkadziesiąt lat nie tylko mogło już nie być tego budynku, ale - co bardziej prawdopodobne - nikt już nie pamiętałby, że kobieta, której szukam, kiedykolwiek tam mieszkała.
Opatrzność znowu nad nami czuwała. Właściwe drzwi znalazłem bez żadnego problemu. Obecnie na tamtej ulicy są głównie siedziby jakichś firm, bibliotek i bardzo niewiele prywatnych mieszkań się tam znajduje. My mieliśmy szczęście, bo pod naszym adresem wciąż byly mieszkania prywatne. Nie musieliśmy nawet dzwonić domofonem do każdego z nich, bo drzwi do klatki były otwarte.
- Wydaje mi się, że kiedyś w całym budynku mieszkała jedna rodzina - powiedziałem wchodząc do środka. - Ale teraz trzeba będzie zapukać do każdej.

Wyciągnąłem legitymację prasową i wziąłem do ręki, w której trzymałem aparat.
- Od którego mieszkania zaczynamy? Kojarzysz jakieś nazwisko?- zapytała Monia
Nie kojarzyłem żadnego. Zapukaliśmy do pierwszego po lewej. Nikt nie otworzył. Zapukaliśmy do kolejnego. Otworzyła nam na oko 10-letnia dziewczynka, co było dziwne, bo chyba powinna być w szkole o tej porze.
Do akcji wkroczył Sweter.
- Czy możesz poprosić rodziców?

Dziewczynka wolnym krokiem odeszła od drzwi nie zamykając ich. Chwilę później podeszła kobieta. Dobrze się jej przyjrzałem. W niczym nie przypominała kogoś, kogo szukam.
- Mamy nietypową sprawę. Są tu ze mną dziennikarze z Polski, którzy robią reportaż o osobach, które zamieszkiwały ten budynek mniej więcej w połowie ubiegłego stulecia. Czy mieszka może tu ktoś, kto...hm...mieszkał tu...hm... w ubiegłym stuleciu?
- Proszę schować aparat. Nie życzymy sobie tu dziennikarzy. Prosze mówić szybko, za chwilę muszę jechać do szpitala.
Wtopa. Pospiesznie schowałem aparat i legitymację do plecaka.
- Kogo pan konkretnie szuka?
Podsunąłem jej pod nos kartkę papieru.
- Szukamy kobiety, która przed laty wyglądała tak jak ta pani.




- Skąd to macie?
- Narysowaliśmy.
- Nie przypominam sobie, aby moja matka miała taką fryzurę, ale to może być ona.
I już? Aż się nie chciało nam wierzyć, że jak po sznurku trafiliśmy od razu we właściwe miejsce.
- Czego od niej chcecie?
- Porozmawiać. Była znajomą pewnego Polaka, bohatera wojennego. To o nim robimy reportaż. Chcielibyśmy, aby opowiedziała nam kilka słów o nim - ciągnął dalej Sweter kłamiąc jak z nut. Tydzień temu kazaliśmy mu się nauczyć na pamięć tej kwestii.
- Ona już tu nie mieszka. Wyprowadziła się 5 lat temu. Ale ona nigdy nie miała takiej fryzury. I oczy, podobne, ale nie takie same.
- Gdzie teraz mieszka pani matka?

Byliśmy tak blisko, wszystko poszło nam jak po maśle i zgodnie z planem, ale oczywiście musiał przyjść moment, po którym mogliśmy się tylko zastrzelić...
- W Szwecji. Wyprowadziła się tam 5 lat temu.
"Kurwa jego mać" - pomyślałem i odruchowo zrobiłem krok do tyłu.
Byliśmy tak blisko, ale nie trafiliśmy w odpowiedni kraj. Oczami wyobraźni widziałem jak za kilka miesięcy ponownie lecimy z Monią w poszukiwaniu faktów z mojego poprzedniego wcielenia i tam okazuje się, że znowu wtopa, bo babcia zaliczyła zgona albo wyprowadziła się na Grenlandię.
Pisząc te słowa wiem już, że oczy mej wyobraźni sięgały zbyt daleko w przyszłość i kolidowały z oczami wyobraźni Moni.
Ta widząc, że się wycofuję, zapytała:
- A ty dokąd?

Skonsternowany Sweter i kobieta, która niczego w naszym języku nie rozumiała także spojrzeli na mnie.
- Jeszcze nie wiem. Najchętniej zapytałbym, jaką masz koncepcję?
- Moja koncepcja jest taka, że zapomniałeś zadać tej kobiecie najważniejszego pytania.
- To najważniejsze pytanie zadałbym jej, gdyby była 20 lat młodsza i miała większe cycki.
Sweter zachichotał. Monia szturchnęła go i rzekła.
- Niech ta kobieta da nam adres.
- CO?? - prawie że krzyknęliśmy ze Sweterem w tej samej sekundzie.
- Nie leciałam tu przez morze tylko po to, aby wrócić z niczym.
- CO??
- Lecimy do Szwecji.
- CO??
- Czy dociera do ciebie, że gdzieś tam mieszka kobieta, która może pamiętać twoje poprzednie wcielenie? Samo to, że ona wciąż żyje jest nieprawdopodobne.
"Nie mów mi, że to przeznaczenie" - pomyślałem.
- To przeznaczenie. Musimy ją odnaleźć.
- Ty głupia kobieto, nie mamy kasy na lot do Szwecji!
- Musimy się z nią spotkać choćby nawet dzisiaj. Sweter, do jasnej cholery, zapytasz o ten adres, czy mam ci spiłować drugą jedynkę?



Dzień później, gdzieś na szwedzkim zadupiu...
Podobno gdy byłem mały widziałem śmierć jednego z członków mojej rodziny. Przypadkiem przypomniała mi o tym moja siostra. Nie pamiętałem tego. Przez wszystkie lata byłem przekonany, że ona zmarła w szpitalu. Mój umysł odrzucił to przeżycie, miałem o tym zapomnieć i wciąż nie pamiętam. Pamiętają inni.
To, czego nie pamiętamy, nie istnieje.
Co jednak zrobić, gdy nie istniało coś, co pamiętamy?
Jak obojętnie przejść, kiedy ktoś obcy mówi ci "byłeś tu" i jak uwierzyć mu, że mówi prawdę, gdy mogłeś być tam tylko wtedy, kiedy ciebie jeszcze nie było.
Rzeczywistość nie zawsze jest tym, czym wydaje się być. Nie ma nudnego życia ten, kto tego choć raz doświadczył, obojętnie w jakiej sferze życia.


c.d.n...

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



piątek, 07 marca 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2008/03/07 21:45:38
noo nieee... przerywac w takim momenice :D
3 dzień diety kominkowej, bo mi się utyło i już -2kg... czary czy co?
-
2008/03/07 21:45:43
Niezła jazda.
-
2008/03/07 21:46:20
Zajebista notka.
Czyta się ją jak dobrą książkę.
Jakby była dłuższa to choćbym całą noc miała nie spać, to skończyłabym ją czytać.
:-)
-
2008/03/07 21:49:46
oczywiście Kominek musiał zostawić nas w takim momencie :D
poza tym zbyt prosto by było gdyby nie trzeba by było lecieć do Szwecji :)
-
2008/03/07 21:50:38
Intrygujące.
Gdybym spotkała mężczyzn,których najprawdopodobniej widziałam podczas ''hipnozy'' zrobiłabym im krzywdę...ale to inna historia.
Życze powodzenia, jestem bardzo ciekawa jak zakończy sie ta historia.
-
2008/03/07 21:51:40
Ale historia, no nie moge...kominek-masz nowa fanke;)
-
2008/03/07 21:54:11
Kominku, a może Ty jesteś takim Dalejlamą, tylko innej religii?
W końcu zakon Demonikanek już masz. ;-)
-
2008/03/07 21:54:52
Jak ja lubię was zostawiać w takich momentach. Cieszcie się, początkowo miałem przerwać notkę w momencie, kiedy ta kobieta powiedziała nam, że to jej matka. Ze względu na ograniczenia bloga musiałem nieco zmienić ten fragment. W rzeczywistości była bardzo miła i zaprosiła nas do środka. Tam porównywaliśmy zdjęcia jej matki, itd...
Niestety gdybym chciał opisać wszystko, to by mi się to rozrosło do kilku notek, a nie chcę tego ciągnąć w nieskończoność.

Dla tych, którzy chcą wiedzieć jak to się skończy informuję, że na końcu wszyscy giną :-)

-
2008/03/07 21:55:04
no, nie wiem co o tym mysleć
-
2008/03/07 21:55:17
Czekam niezwykle niecierpliwie na dalszy ciąg.
Póki co mogę tylko powiedzieć, że całkiem seksowna kobiecina z obrazka.. Ciekawe jak wypadnie oryginał :)
-
2008/03/07 21:55:36
jak czytałam końcówkę to nie wiem czemu przypomniała mi się Twoja książka i to jak ta kobieta pytała małego chłopca "czemu nas opuściłeś" czy jakoś tak.
Z zapartym tchem czekam na ciąg dalszy Kominku
buziaki
-
2008/03/07 21:57:05
ha, ja wiedziałam,że ten plakat Rambo IV nie bez powodu się w poprzednich slajdach znalazł! Jak się Rambo pokazuje w pierwszych momentach filmu, to zawsze, ale to zawsze na końcu wszyscy giną!
-
2008/03/07 21:57:16
Makra
Na buddyzm sie musisz przestawic :) ( czekam na cytat :D)
-
2008/03/07 21:57:45
Monia to jednak jest fajna...
-
2008/03/07 21:58:44
aniks1,
To zdanie miało przypominać dokładnie ten fragment z mojej książki:)
Ale sytuacja, do której się odnosi nie ma nic z nią wspólnego i w najmniejszym stopniu nie przypomina tego, co spotkało nas w Szwecji.
Chciałem dać taki smaczek dla tych, którzy tu są już od dwóch lat;)

-
2008/03/07 21:58:59
Przeznaczenie ...., Jak to dobrze , że zawsze przy Tobie Kominku jest ktoś kto ma jaja. Pozdrowienia dla Moni :)
-
2008/03/07 21:59:16
No tak, wszyscy zginęli, a Kominek znalazł sobie już następne wcielenie i przekazał mu hasło do bloga. :D
-
2008/03/07 22:02:02
Ha, proszę jak zabłysnęłam :-) Wciąż czekam aż się wydasz gdzieś z tą książką.
tęskniłam, wiesz?
-
2008/03/07 22:03:09
anthy,
dobre, dobre :D
-
2008/03/07 22:03:30
ciekawe, ciekawe
-
2008/03/07 22:04:13
Kominek ma szczescie do rozmaitych Sweterow (Swetrow?), mam nadzieje, ze w nastepnej notce pojawi sie jego zdjecie.
-
2008/03/07 22:06:13
A kiedy będą wróżby z zaczarowanej kuli?
Jakoś nie wierzę w bajki o duchach, reinkarnacji i kalendarzyku małżeńskim. Moje życie nie składa się ze złudzeń, więc nie wiem po co tu cały ten kit.
-
2008/03/07 22:07:18
Dokładnie tak, końcówka tekstu ma taki sam klimat jaki przedstawia pierwszy rozdział książki, też mi się skojarzyło :) Rewelacja Tomasze, rewelacja, czytam z zapartym tchem i chcę więcej, prawie jak Britnej w swym ostatnim hicie ;) Btw co z książką?
-
2008/03/07 22:10:18
Bo Kominek ponoć nie robi błędów ortograficznych. A tu takie "hihotanie". Tragedia! ;)
-
2008/03/07 22:15:23
ir-za
no nareszcie, udalo Ci sie "przylapac" Kominka. Po to czytasz bloga?
-
2008/03/07 22:17:15
Pierwsze co mi się nasunęło,to czemu nie poprosiliście tej kobiety o zdjęcia matki z młodości,ale w komentarzach dodałeś,że jednak oglądaliście zdjęcia.Bardzo lubię Monię,intuicja mi mówi,że fajniocha musi być,szkoda,że tak mało o niej piszesz:(
-
2008/03/07 22:17:39
Ir-za jesteśmy z Ciebie dumni . Chcesz o tym porozmawiać ?
-
2008/03/07 22:17:40
podobno odpowiedzi na wiele pytań można znaleźć w poprzednim życiu? no to jestem ciekawa, czego dowiedziałeś się w szwecji. i wrzuć nam może jednak koniecznie gdzieś te wyrzucone fragmenty o odczuciach. przecież skąd można wiedzieć, co się czuje w takich momentach, jeśli się ich nie przeżyło? opowiadaj Panie :) ja kiedyś przeżyłam coś takiego, ale zanim się zainteresowałam reinkarnacją i nie wiedziałam, że trafiłam, tam gdzie podobno żyłam poprzednio, więc nie było to świadome i to nie to samo.
ale deja vu miałam w odniesieniu do książki czytając ten fragment. dobrze, że chociaż to zamierzone :)
-
2008/03/07 22:21:09
Poprostu nie mogę się doczekać kolejnej notki. Za co Ty pieniądze znalazłeś, za dobrze masz;)? Też bym chciał tak spontanicznie sobie do Szwecji polecieć. Powodzenia w poszukiwaniach
-
2008/03/07 22:22:04
ir-za,
Dożywotni ban. Nie lubię suk, które zakładają konto tylko po to, aby się doczepić. Następnym razem czytaj regulamin.


ml76,
Zamierzone, bo od dawna książki nie ma na blogu i większość obecnych jej nie zna. Se tak pomyślałem, że trza będzie ich z nią niedługo zapoznać.
-
2008/03/07 22:22:23
Polubiłam swetra. Ciemnorudawy i w ogóle :) Ładne to wszystko takie . Ale dawaj ciąg dalszy już już już!!!!! :(
-
2008/03/07 22:27:12
Jak tak teraz patrze to nawet ten pomnik pamietam...szokujace wrazenie dla mnie jak go zobaczylam pierwszy raz...
-
2008/03/07 22:28:25
Sweter przypomina mi 'Ditera Bolena',który chciał mnie poderwać w górach,jak stałam w kolejce po oscypka.Mój szwagier,który stał tuż obok prawie posikał się ze śmiechu,cóż niektórzy są zgrzytowcami na całej linii ;-)
-
2008/03/07 22:30:39
Dobrze, ze wziales Monie, bo Andrzej toby pewnie chcial wracac;) tak wogole powinienes wydac ksiazke i wszystko szczegolowo opisac :)
-
2008/03/07 22:31:08
Kominku, nie założyłam konta tylko po to, aby czyhać na Twoje potknięcia, co to, to nie. Ciekawi mnie ta podróż w celu znalezienia swego poprzedniego wcielenia, wciągające to.
-
2008/03/07 22:31:42
Kominku
To jest niesamowite, kobieta z Twojej hipnozy żyje!No w sumie nie wiadomo, ale na teraz tak myślę, a czy żyje to się okaże.Tym bardziej nie mogę doczekać się dalszego ciągu. Napisałeś, że notka jest krótsza, bo odrzuciłeś opis swoich odczuć.A ja przyjemnością przeczytałabym jezeli nie książkę o tej podróży to chociaż opowiadanie.W notkach na pewno nie będzie wszystkiego.No chyba, ze byłoby ich dużo więcej.Jak myślisz, gdybyś chciał napisac wszystko, bądz prawie wszystko o tym co się działo i co przezyłeś ile notek musiałbys przeznaczyc na ten temat?
-
2008/03/07 22:31:58
sweet su,
co masz do rudych !!!!!
-
2008/03/07 22:32:18
ładnie, ładnie... a tak się martwiłeś Kominku, tak się bałeś właśnie tego momentu podróży, gdy będziesz musiał zapukać do drzwi... A tu poszło jak po maśle. O ile to jest TA kobieta? ;
-
2008/03/07 22:34:51
dobra, dalsze podróże w czasie zostawiam sobie do następnej notki, bo muszę kozy wydoić. dla mnie cudem jest, że kobieta żyje. a jeśli ma jeszcze jakieś wspomnienia, to +10 szacun.
a co do książki, pewnie, niech sobie kolejne setki narobią ochoty ;)
ps. zdjęcie, które zrobiłeś z fontanny, czyli na nią wlazłeś w biały dzień, no mnie wymiata.
-
2008/03/07 22:36:13
mgr_makra
Do rudych absolutnie nic,już pisałam tu kiedyś,że moja największa miłość to był Axl Rose(rudy jak marchewa) z G'n'R,boszzzz jak ja go kochałam,jak miałam jakieś 16 lat,każdy dzień rozpoczynałam od dania mu buziaka(na plakacie rzecz jasna)uhhhhhh co to była za namiętność:))))
-
2008/03/07 22:37:09
makra,
ja byłam ruda przez pół godziny. jak marchewka. ale powiem Ci, że mi się podobało. i myślimy z fryzjerem, żeby mję czasnąć na rudy :) ale to za siakiś czas.
-
2008/03/07 22:38:34
sweet su,
no to w porządku :) Nie będziemy wrogami :)
Prezentacja mi nie działa, ogrzewanie mi nie działa , ale nerka wciąż mi działa, nie jest źle.
-
2008/03/07 22:39:01
sweet_su :
wiesz, że wokalista G'n'R kiedyś powiedział, że nie śpiewa "dla żydów i Polaków" ? ;)
-
2008/03/07 22:41:45
pris,
Twoje doświadczenie z rudością opiszę cytatem ze znanego poety i wieszcza:
"Nie ma nudnego życia ten, kto tego choć raz doświadczył, obojętnie w jakiej sferze życia." :)
-
2008/03/07 22:42:05
coprfild
Wiem,wiem,odkochałam się w nim po tych słowach:(
Zresztą potem zeszli na psy,tylko płytka welcome to the jungle była super.
-
2008/03/07 22:42:16
Miłość do rudych trudna jest , ale jak widać możliwa :)
Wolę rude baby , bardziej seksi są.
-
2008/03/07 22:44:24
Nie zna rudego ten kto nie slużyl w marynarce .... Też to jakiś poeta powiedział;)
-
2008/03/07 22:45:11
makra,
mam koleżankę, która jest ruda, tak właśnie rudo ruda. ale farbowana :) taki super, wyrazisty, marchewkowy rudy, no super :)
a Ty jesteś naturalnie ruda?
-
2008/03/07 22:45:45
sweet_su
miłość bywa bolesna. Ale na pewno masz już nowy obiekt uczuc :)
dziwne tylko, że te słowa przypisuje się dziś Eminemowi, który nigdy ich nie wypowiedział?
-
2008/03/07 22:48:59
delfino,
zachwycajmy się notką, rude zna swoją wartość:)
Ja się jeszcze pozachwycam. Kominek ładnie rysuje :) No i się uśmiałam jak zwykle z Tomasze i tak dalej :) Tylko czemu tak mało :( Mało!
-
2008/03/07 22:49:01
Axl mówił wiele różnych, dziwnych rzeczy ;)

A notkę mogę skomentować tak : " O, w mordę..." :)

Dziękuję za uwagę ;)
Pozdrawiam
-
2008/03/07 22:50:02
znowu delfina
Z facetami gorzej ( z rudymi ). Oglądam codziennie teleexpress, przyzwyczajam się. Swoją drogą gościu ma odjechane sweterki ( kolory!!)

Nie pamiętam nic - to miało byc kursywą, niestety jeszcze nie to wcielenie.
-
2008/03/07 22:51:54
Mam kolegę Duńczyka, jest rudy, ale ma tak wspaniale zbudowane ciało, piękne dłonie i ładne usta. W ogóle ma piękną twarz, linię szczęki i gust jeżeli chodzi o kwestię ubrań. :-)
-
2008/03/07 22:52:04
Dla wszystkich sweet child na dobranoc:)Zmykam spać.
pl.youtube.com/watch?v=oobDQ0vdm8M
-
2008/03/07 22:52:06
Makro, u mnie podzielnośc uwagi. Umiem się jednocześnei zachwycać i Tobą i Kominkiem , nie bardzo jednak umiem ostetntacyjnie.
-
2008/03/07 22:52:31
Dobry wieczór.
Muszę teraz napisać, co czułam jak czytałam, bo po głębszym zastanowieniu pewnie nie napisałabym wszystkiego. I tak pominę niektóre szczegóły ale.... Do tej pory serce bije mi bardzo szybko, mam gonitwę myśli. Czuję tajemniczość, zrobiło mi się zimno, później gorąco. Kilka razy przeżyłam coś podobnego czytając Kominka. Jest to takie dziwne pozytywne, ulotne, nieokiełznane podniecenie. Nawet jestem w lekkim szoku, że aż tak to odebrałam i tak się wczułam. Jak pierwszy raz czytałam Kominka, dokładnie czułam coś podobnego. A teraz idę, bo się wstydzę:) Pa.

No wreszcie są błękitne pola. Kominek, a sweterek przywiozłeś?;)
-
2008/03/07 22:56:22
Jaka napięta akcja, czekam na dalszą część, tylko mam nadzieję, że nie wyjdzie z tego jakaś telenowela
-
2008/03/07 22:58:41
cocca,
bluźnisz :)
-
2008/03/07 23:00:24
Delfino
Nie, jednak lubiem, przecież Vincent był pierwszy w kolorach :)
-
2008/03/07 23:03:19
www.milanos.pl/video.php?cat=2&id=6654
Te rudzielce mnie przed chwilą rozwalili . Doskonała doskonałość ... absolutnie.
-
2008/03/07 23:04:57
ten to ma ciekawe zycie
-
2008/03/07 23:05:31
makro,
przecież nie mogę być zawsze potulnym barankiem:)
-
2008/03/07 23:07:23
Idę pogłaskac mojego po brodzie, ma kilka rudych włosków :) Branoc
-
2008/03/07 23:08:03
septerra,
każdy może mieć :)
-
2008/03/07 23:08:38
cocca,
nie że potulnym, ale miej ufność w Panu. :) Ja mam i nigdy mnie nie zawiódł :) Nie pamiętam, żebym narzekała na notki:)
-
2008/03/07 23:11:46
Makra , prawdziwy Kominek sam się obroni :)
-
2008/03/07 23:11:57
makro,
ależ ja nie narzekam, ale fakt więcej pokory z mojej strony się przyda, zaufam i będę wiernie czekała na dalszą część notki:)
-
2008/03/07 23:16:49
delfino,
Kominek się nie musi bronić, to co pisze samo go broni. A ja go nie bronię , tylko sobie żartuję z coccainą.
-
2008/03/07 23:19:46
www.milanos.pl/video.php?cat=2&id=6648 w poprzednim wcieleniu chyba nie miałam z nimi nic wspólnego :(

Makra , sorki .
-
2008/03/07 23:19:48
makro,
jakie żartujemy, ja jak zawsze całkowicie poważnie podeszłam do sprawy;)
-
2008/03/07 23:21:14
delfino.
kurcze, Ty mnie strasznie poważnie odbierasz. Musisz być strasznie poważną delfiną ;)
-
2008/03/07 23:27:01
Makro , nie odbieram Cię strasznie ,poważnie :)))
-
2008/03/07 23:27:57
w sumie to nie zdziwiłbym sie jakby w końcu dosżło do tego iż Kominek stanie nad 'swoim własnym' grobem .... uh. miazga :]
-
2008/03/07 23:29:08
delfino,
dobre i to, jeden wróg dla rudego mniej w tym bezwzględnym świecie :)
-
2008/03/07 23:33:35
najbardziej podoba mi się w Tobie to, że od słów przechodzisz do czynów. niewiele osób na to stać, i nie mówię tu tylko o pieniądzach. mam nadzieję, że odnajdziesz tę kobietę i dowiesz się ciekawych rzeczy.
-
2008/03/07 23:38:36
miłej nocki wszystkim życzę, na pora
-
2008/03/07 23:39:02
*na mnie pora, już zjadam całe wyrazy:)
-
2008/03/07 23:39:59
ja dla odmiany dziś w punktach
1. notka- dlaczego, dlaczego tak mało?
2. uczucia - strach oszukiwałabym śmiechem,wymyślając tysiąc dziwnych scenariuszy
3. reinkarnacja - poddałam sie wczoraj hipnozie i zobaczyłam tylko moje stopy w brudnych brzydkich starych butach- byłam biedna,bezdomna i samotna- tak czułam
4. więcej książki na blogu, bo mam przeczucie, że doznam ekstazy!
5. rambo był boski! kolage nie zrobiłam, ale napisze do sylwestra, bo uświadomiłam sobie że gdy umrze będzie mi smutno:(
-
2008/03/07 23:40:34
coc
smacznego;)
-
2008/03/07 23:45:41
daj na bloga fragment swojej ksiazki.prosze:]
-
2008/03/07 23:58:31
Kominek, jesteś niemożliwy! Jak możesz zaserwować nam przepyszną przystawkę, a potem w połowie jeszcze pyszniejszego dania głównego ordynarnie zabrać talerz sprzed nosa! Toż to niehumanitarne. To ja tu tęsknotę grypą odchorowuję, szaty rozdzieram i włos rwę z głowy, a Ty tak w połowie... no żesz motyla noga, aż brak mi słów. Nie ma to jak apetyt rozniecić po mistrzowsku, a potem patrzeć, jak tłumy błagają o jeszcze. Kominek Ty... Ty... Ty hultaju! (-:
-
2008/03/07 23:58:35
Proszę,proszę.
Kominek. na szwedzkim gruncie.
Wszystko to ładne i ciekawe,ale i tak nie odmówię sobie potężnego ziewnięcia (nie ukazującego żadnej złamanej jedynki).
Ostatnia myśl-Nagrzeję sobie parówek jutro na śniadanie.
-
2008/03/07 23:58:46
Lol! Brzmi jak bajka. Chyba wiekszośc z nas, czytelników, chciała, zebyś się udał do Kopenhagi, ale chyba mało kto sądził, że tak to może sie potoczyć! Kominku, jeśli po opisaniu dalszej częsci tej historii, na końcu powiesz, że to pozmyślałeś, żeby nas dobrze bawić, to udusze cie własnymi ręcyma:)
Ale na razie jest super historia. A Monia jest Twoim dobrym ... eee ...inspiratorem:)
-
2008/03/07 23:59:11
coccaina
A już mi przyszło do głowy, że nie znam pozycji "na pora".
-
2008/03/07 23:59:54
ja tez prosze;)
-
2008/03/08 00:31:20
Odkąd bywam na JuTubie,
mam wrażenie że wszystko co widzę już kiedyś przeżyłem.
Nie wiem ile wcześniejszych istnień na to było mi potrzebnych ale jakoś dałem radę.
Gdziekolwiek dziś na świecie się nie pojawię, na wsi czy w mieście, w paryskim pisuarze czy w barze mlecznym męczy mnie przekonanie że znam to miejsce, że uciekałem już tam kiedyś przed czymś bardzo dużym i grożnym albo miałem obfity, soczysty wytrysk z 20 centymetrowego penisa o kolorze hebanu.
W domu jest jeszcze gorzej.
Tak źle nawet, że te niepokojące w sumie sensacje, zaczynają mnie bawić.
Za moje najzajebistsze momenty deża-wu uważam oglądanie Dziennika Telewizorni Wieczornej. W każdym odcinku tej wiecznie emitowanej Złotej Klatki dla Wielkich Braci
rzeczywistość powraca do nas jak koszmar, ukazując nam jak co jakiś czas wszystko reinkarnuje się na nowo - moda na dwurzędowe garnitury, energię atomową czy też placyki zabaw otoczone drutem kolczastym.
I nie uda mi się już zaprzeczyć wrażeniom że to nie te same, na nowo narodzone dusze, zamieszkują dziś ciała tchnących lepką miłością do całego świata przywódców partii politycznych czy też doskonale wychowanych i takoż ostrzyżonych mlodych ludzi, pomagającym ułomnym staruszkom wsiadać do wagonów dla bydła.
Dlatego też słowo metempsychosis, które dla wielu mieszkańców tego świata jest źródłem otuchy i nadzieji jest dla mnie powodem do wielu obaw.
Niepokoi mnie bowiem możliwość że mój współpasażer w nocnym autobusie okazać się być może nowym wcieleniem Dżingis Chana lub doktora Mengele, przywróconego społeczności poprzeż specjalny program rehabilitacji dusz zagubionych.
-
2008/03/08 00:39:25
"Niepokoi mnie bowiem możliwość że mój współpasażer w nocnym autobusie okazać się być może nowym wcieleniem Dżingis Chana lub doktora Mengele"

tyle zrozumiałam z Twego posta :) Ja się boję w metrze, że mnie ktoś wepchnie pod pociąg jak nadjedzie, odkąd obejrzałam Kontrolerów. Boję się, że ktoś mógł widzieć ten sam film i stać się fanem głownego bohatera :) Może ogranicz oglądanie telewizji :)
-
2008/03/08 00:43:59
Dobry wieczór Makra.
A duchów się nie boisz?
-
2008/03/08 00:47:26
Nie, bo nigdy nie widziałam a jakbym zobaczyła, to poszłabym po diagnozę do psychiatry. Ale kiedyś bałam się postaci z horrorów.
-
2008/03/08 00:49:12
znam psychiatrę który panicznie się boi duchów - mnie raczej ludzie martwią
-
2008/03/08 00:56:13
hehe. :)

Ja tam czekam na ciąg dalszy historii. Człowiek nie przewidzi czy będzie romantycznie i ckliwie czy życiowo i prozaicznie, czy po prostu w kolejnym odcinku Kominek napisze, że każdy kto oczekiwał odpowiedzi na to, jak to się skończyło jest kretynem, bo reinkarnacja nie istnieje albo - o zgrozo, że rzuca bloga i przeprowadza się do swojej nowo-starej żony, do Szwecji. To mnie bardziej martwi niż ludzie :) A swoją drogą, jak dziś 8 marca, to należy się nam kolejna notka jak psu buda :))
-
2008/03/08 00:57:54
No to pierwsza będę może . Wszystkiego najlepszego Makro z okazji Dnia Kobiet :)
-
2008/03/08 00:59:50
zawstydziłas mnię niestety - życzenia serdeczne z okazji Dnia Kobiet składam Ci :* i kwiatek podaję bo koszyczka z mydełka na pracach ręcznych ukończyć nie zdążyłem
-
2008/03/08 01:00:57
delfi - życzenia zo kazji Dna Kobiet i :* składam i dobry wieczór powiadam
-
2008/03/08 01:01:46
Hej Mysza , Ty jeszcze żyjesz ? :)
-
2008/03/08 01:02:05
delfino,
Dziękuję. Z okazji dnia kobiet Tobie życzę, żeby mi ogrzewanie zaczęło działać :)
-
2008/03/08 01:02:45
Makro - pierwsze życzenia były dla Ciebie - przepraszam ale coś sie tu z komentowaniem polkopsało albo ja jeszcze nie na chodzie jestem
-
2008/03/08 01:04:09
myszvolvo,
ja też Ci życzę wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet :)
-
2008/03/08 01:04:35
:))) Też sobie tego życzę Makro .
-
2008/03/08 01:05:02
delfi
nie dziwi mnie że mnie już pogrzebałaś ale wczoraj głos twój mnie jakby wzywał więc się przedarłem przez zasieki i właśnie domu powróciłem by się zjawić
-
2008/03/08 01:06:34
makra
jako pracujący rodzic jestem w 50 % uprawniony do odbioru życzeń - dziękuję
-
2008/03/08 01:07:46
Myszo , nie pogrzebałam Cię . Od czasu do czasu wspominam przecież , i nie ja tylko . Pewien kwiatuszek tęskni za Tobą chyba także .
-
2008/03/08 01:17:39
tęskniłem i ja za wami mocno - ale jazda była mocno ostra tak że na przjemności czasu nam nie dali. Dopiero co wróciłem - tylko co okiem na komenty rzucic zdążyłem i notkę przczytać - jesczę tylko kawę musze zrobić bo padam i ledwo co narty zdjąłem
-
2008/03/08 01:26:28
Walnij wiec sobie kawkę, a potem sibie do wyrka. Dobrej nocy Myszo :*
-
2008/03/08 01:26:34
nie wierzę!!!
(a co.wszyscy wierzą i doceniają i mobilizują,to ktoś musi nie wierzyć,żeby wierzyć mógł ktoś:))
najbardziej to mi szkoda stokrotki.podnieciła się dzisiaj jakoś nadzwyczajnie i zamiast rozładować napięcie bezboleśnie i bez skutków ubocznych tutaj,to uciekła kajś i teraz się zamartwiam z kim ona i w jakiej pozycji,zwłaszcza,że jeszcze przymrozki a ona w spódniczkach lubi chadzać..

gen.italio
ile Ty się,kochany(równie mocno:*),kroków wczoraj naoglądałeś..zazdroszczę,bo ja też lubię popatrzeć;)żałuję,że nie zdążyłam na defiladę,ale mogę Ci zamiast tego jutro kawę podać punktualnie o 10.37

makra
spal tą zimną budę,ogrzej się solidnie,kropnij coś mocniejszego na zapas i wracaj mi tu zaraz do Domu:)
-
2008/03/08 01:27:02
widzę ze wróg nie śpi i od Blogornii na dobre mnie odcięło - błąd servera - nic tylko mój liid deweloper mnie szykanuje cobym sie za nowy kosztorys zabierał
-
2008/03/08 01:30:09
Leniwa , wierza czyni cuda .
-
2008/03/08 01:31:47
Dobry wieczór Leniwade - æyczenia z okazji Dnia Kobiet składam i kolejkę w kwiaciarni zajmuję
-
2008/03/08 01:33:55
Delfino
widzę że wesoło tu się działo, podczas nieobecności mej.
do łóżka za wcześnie jeszcze dka mnie - wolności choć przz chwilkę pokosztować muszę
-
2008/03/08 01:34:59
leniwa,
już niedługo wrócę :) Mam dobry humorek i różaną wizję przyszłości z dala od żółtego. W ogóle świat jest piękny, życie łatwe. notki Kominka świetne :) Tylko wszystkiego mi mało! Leniwej też mi mało :)
-
2008/03/08 01:36:51
Myszo , faktycznie wesoło dosyć . Aż strach pomyśleć co by się stało , gdyby Gen nam nie zrejterował :)
-
2008/03/08 01:40:52
tak dziewczyny - się chłopakowi dać wymknąć toż to strata wielka - tym bardziej że musztra bardzo rozrywkowo się zapowiadała - a ty czytam - pospolite wzruszenie się ostało
-
2008/03/08 01:43:24
oj pisanie mi jeszcze nie idzie - czas na kwę 2 i coś do picia.
czyli wnioskuję że Stokrotka ciało swe w ofierze złożyła i winy jej Olimp odpuścił
-
2008/03/08 01:48:08
Myszo , no nie wyjszło nam . Odszedł on byl ,a wzruszenie pozostało . Czy pospolite jednak ?

100krotka cala i zdrowa . Radujmy się więc .
-
2008/03/08 01:49:57
Kobietom, tym rudym też, gentleman gimme składa sprośne, szeptane do ucha życzenia
:-) chłopaki, w końcu to wasze święto !

kominek
gszieeee jezzzt młooojee piffooooo, młóóój caarflsbjerg ??
-
2008/03/08 01:50:03
delfina
nie wierza mimo wszystko! (sama nie wiem co się tak uparłam,ale jak już się powiedziało "a" to się przy nim sterczy z lenistwa:))

mysz
nie witaj mnie dziś tak cieplutko,bo jutro stokrota kwiatów od Ciebie nie przyjmie(mniemam,że dla niej też zakupisz cośkolwiek) a jeszcze nie daj Boże każe się nimi wypchać a co,jak to będą róże?!
:)

M akromegalio ma
:*
dostałam bana od gena i się dostosowałam(z przyjemnością:))
-
2008/03/08 01:51:43
racją masz - pospolite raczej że po-społu miało być celebrowane - kiedy zresztą do Bachaty zmierzamy - a skoro juz przy temacie - odpowiedzi na podanie nie dostałaś li jeszcze?
-
2008/03/08 01:52:02
leniwa,
mamo, właśnie coś mówił tatko, że z łóżka nie wychodzisz ;) Tom się rodziców dorobiła na stare lata :))
-
2008/03/08 01:53:59
gimme,
co to ma znaczyć, że "tym rudym też"? Czy Ty chcesz wojny z rudymi tifosi MILANU ?:)
-
2008/03/08 01:57:18
Leniwade
witam Cię cieplutko bo też tak uczuciem darzę a jak mnie za to od innych pań kara za to oczekuje tedy powiadam nic piękniejszego na świecie jak się darzyć i dzielić byle tylko podział sprawiedliwy był
-
2008/03/08 01:57:21
Myszo , nie dostałam , ale i na odpowiedź po prawdzie nie liczyłam. Pan ignoruje jak widać potrzeby moje .
-
2008/03/08 02:01:09
Delfino
a więc tylko mi pozostało aby cię bez przyzwoleństwa z instacyj odgórnych na siodło zarzucic i w dal mglistą na rączym rumaku uprowadzić
-
2008/03/08 02:01:12
No i widzisz , że ja racje Mysza miałam . Warto było Cię z zaświatow sprowadzić .Sprawdzasz się , werbalnie co prawda , ale jednak sprawdzasz :)))
-
2008/03/08 02:03:35
Delfino
Dzięki za komplementa Pani choc w rzeczy samej niezasłużone są jeszcze ale za pomoc i zadania do domu serdecznie dziekuję
-
2008/03/08 02:06:17
ja Cie kominek! jesli to jest prawda to jestem pod ogromnym wrazeniem
jesli to wymisliles i to sciema... to jestem pod ogromnym wrażeniem!
-
2008/03/08 02:08:14
Dobrej nocy Wszystkim, ze szczególnym uwzględnieniem gryzoni :)


-
2008/03/08 02:10:15
Delfi
śpij dobrze - snów kolorowych życzę. :*
-
2008/03/08 02:11:47
mgr_makra
ja Ci dziś pierwszy raz z "magistra",to chyba się zakochasz szczęśliwie niechybnie:))
powiem Ci szczerze i bez niepotrzebnego sumitowania się,ze lepszych rodziców byś nie znalazła nawet na końcu blogosfery;D
-
2008/03/08 02:15:31
leniwa damo,
a dziękuję za dobrą wróżbę . I w rodziców nie wątpię, że najlepsi, bo skąd ja bym się taka cudowna wzięła inaczej ;)
-
2008/03/08 02:59:15
ty to kurwa potrafisz zbudować napięcie ;]
-
2008/03/08 04:41:04
Kominku,
podziękuj Moni za uratowanie cię z trudnego momentu. Musze stwierdzić, ze rozbawiłeś mnie i zaciekawiłeś wynikłą sytuacją.
Pozdrowka dla Moni, to jest kobieta na medal, nie da się ukryć :D
Czy złożyłeś Moni życzenia z okazji Dnia Kobiet? Jak nie, to Kominku zbierz się i złóż Jej to dziewczyna się ucieszy :D

z bajeczkami na dobranoc
bogini
-
2008/03/08 06:55:39
"beżowatość jego uzębienia." Normalnie to się czyta jak biblię.:)

Kominku, kurcze, ile trzeba czytać i pisać, żeby mieć taki styl ? :) Zawiszczę ci go. Talentu też zawiszczę. :)
-
2008/03/08 10:03:33
i klops, no to kwiatek dla tego kto bedzie pod spodem!
***I***
-
2008/03/08 10:04:45
amunic.ja,
komentarz został usunięty, jako niezgodny z regulaminem

kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
-
2008/03/08 10:10:54
cholera jasna:D ja chcę już wiedzieć jak tam spotkanie z tą kobietą! :D
-
2008/03/08 10:11:27
dla Iwonki kwiatek? a skad pewność że Iwonka to kobitka? taka bezlitosna? ee, chyba kobitka, bo pedagogicznie wytłumaczyła klapsa
no to jeszcze jeden kwiatek ***I***
-
2008/03/08 10:26:46
gen.italia
proszę:)
pl.youtube.com/watch?v=uDtdGsIt08Q

polej krzyrzakowi i ruadowi,może wreszcie to ich skusi i przybędą,bom stęskniona mocno
-
2008/03/08 10:27:55
Moje Drogie Panie dziś cały dzień sjesta :) przed 14 nie wstajemy. zachwycamy sie pięknem kwiatów, które czekały w wazonie na nasze obudzenie i delektujemy sie zapachem przygotowywanego śniadania, które nam zaraz podadzą do łózka :) potem jakiś seksik i w błogim spokoju, z dobrym humorem delektujemy sie czasem spędzanym z mężczyzna.Takiego Dnia Kobiet Wam życzę:)
ps i jeszcze małego zawiniątka znalezionego pod poduszką!
-
2008/03/08 10:29:12
i kwiatek dla leniwej ***I***
-
2008/03/08 10:35:24
w dzien kobiet tej pani co te byki smaga na zdjeciu tez kwiatek ***I***
-
2008/03/08 10:36:16
brutalizacja
a dzienks,dzienks:)
dziś będę miała lepsze atrakcje niźli jakieś tam stokrotki,różyczki,czy tulipany.złe,do szpiku kości zepsute kobiety,wyciągają mnie do knajpy z czipendejlsami(nie mam pojęcia jak się to cholerne słowo pisze i nie mam zamiaru wnikać)i ja już drżę,bo jak ci chłopcy zaczną machać przyrodzeniem to ja chyba zemdleję(albo mnie ślinotok załatwi dokumentnie;))
-
2008/03/08 10:37:32
Łaaaał, jaki zamordyzm.
-
2008/03/08 10:44:17
amunic.ja
strzelaj i do schronu!ja Cię będę osłaniać:))

nie no,lecę na zakupy
-
2008/03/08 10:47:43
leniwa, zrob to dla mnie i zlap jednego z co wiszacego:)
-
2008/03/08 10:58:52
amunic.ja,
wulgarne komenatrze są zabronione na tym blogu. kolejny komentarz usunięty

kominek.blox.pl/2007/08/REGULAMIN.html
-
2008/03/08 11:42:30
Wczoraj zpodałam wam hicior wszech czasów: 'Sweet su o'mine ',tfu 'Sweet child o'mine':).Teraz skojarzyłam,że 'Jungle' gunsów,to o kominowym blogu :'Wiecie gdzie jesteście? Jesteście w dżungli kochaneczki, umrzecie tu!" :) :
pl.youtube.com/watch?v=IYRC4H64EFk&feature=related

a dla Komina,z okazji dnia kobiet,hicior 'Paradise city'=raj bez pasztetów:) :
pl.youtube.com/watch?v=OsrDv3K7RNI&feature=related

-
2008/03/08 11:50:20
znam szwedzki jakby co;-)))
-
2008/03/08 12:13:33
Jak tak czytam o tym co robisz to tez chciałbym pamiętać co robiłem w poprzednim życiu. Nie miałem okazji jeszcze doświadczyć autohipnozy :/
Życze powodzenia cokolwiek by was nie spotkało :)
-
2008/03/08 12:17:24

Muszę skorygować nieco decyzję Iwonki.
Dożywotni ban dla amunicji za to, że z premedytacją dwukrotne złamała regulamin.
Amunicjo, Pan ma cię w dupie, wypierdalaj.


A tak poza tym to dzień dobry wszystkim, Pan z wami.
Sobota będzie zajebistym dniem, który zamierzam zacząć śniadaniem w fast-foodzie, a zakończyć wielką pizzą.
Tera jestem głodny, później nadrobię resztę komentarzy.
Spadywuję z tego gupiego bloga.
-
2008/03/08 12:25:16
Komin, powinieneś napisać scenariusz na podstawie swoich przezyć i sprzedać go Do Hoolywood...bedziesz milionerem
-
2008/03/08 12:30:42
o moj boże, pizza :(
Poszłyśmy z przyjaciółką na jedną - dali nam papier w przecierze pomidorowym o nazwie margerita. Druga była o zgrozo polana miodem. O nazwie serowa. Jak wrócę, to się roztyję.
-
2008/03/08 12:33:29
To się czyta jak dobrą powieść sensacyjną!!! A scenka na lotnisku w Kopenhadze przyprawiła mnie o ból brzucha ze śmiechu:) Rewelacja!
-
2008/03/08 12:44:36
ciekawa notka.
co do odczuć, jakie może mieć człowiek, gdy znajduje się w miejscu, gdzie żył poprzednio to sam nie miałem takiego deja vu, ale mam na maksa dziwną znajomą - kiedyś przypadkiem trafiliśmy do takiego opuszczonego miejsca i ona wpadła w jakiś trans, oprowadziła mnie po wszystkich zakątkach ruin zamku i ogrodu, opowiedziała różne rzeczy o tym miejscu, a na jej widok obecny mieszkaniec domku przy tych ruinach (potomek ogrodnika) prawie zemdlał. Dziewczyna w ogóle ma różne odpały - czasem jak się ktoś na ulicy o nią przypadkiem otrze to ona coś nagle wie o tym kimś, czasem taką osobę zaczepia i mówi jej co zrobić z tym problemem, który ją gnębi, ale to rzadko. Dzięki niej wierzę nie tylko w reinkarnację :)
Ta kobieta z rysunku to może siostra tej 'kominkowej'.
-
2008/03/08 13:07:40
notka bez porównania lepsza, niż poprzedni filmik. widać lekkość czcionki, stopniowanie napięcia, manipulację odbiorcem.
"Rzeczywistość nie zawsze jest tym, czym wydaje się być".
ogólnie poleciało filozoficznie, ale co filozof - to inna definicja rzeczywistości.
rzeczywistość to coś, co nie odchodzi, kiedy przestaniesz w to wierzyć.
dlatego kot, to rzeczywistość, ale już miłość - niekoniecznie.

ps. ile może pociągnąć sierściuch tylko na żwirku z kuwety? pytam bo nie wiem, bo nie mam
-
2008/03/08 13:13:10
leniwa,
aaaaa; dzięki za kawę, dziś nie jest mój dzień, bo skacowany okrutnie jezdem.
makra;
wszystkie dzieci są nasze, nawet te kolorowe i tak nie do końca udane (obiad nam wtedy lepiej wyszedł)
z tobą nam nie wyszło przez leniwą, bo z lenistwa nie chciało jej się bioder wyżej :)
leniwa, makra;
kocham was jako tych członków rodziny ;)
delfina,
nieustannie myślę, co by cie zaadaptować do nowej sytuacji ;)

kobiety;
w seksistowskim dniu kobiet - nie zapominajcie o tym, że jesteście jednak tylko kobietami...i aż kobietami
łamię się z wami tym tradycyjnym płatkiem...
:)
-
2008/03/08 13:13:41
gen
z tego co wiem koty jedzą mięso, boję się, że żwirek nie będzie im smakował;)
-
2008/03/08 13:28:39
Gen, a ból to rzeczywistość ? Tak chyba. A jeśli kochasz kogoś tak , że aż Cię wszystko boli ,to pod co to podciągniesz ?
Taką definicję miłości dziecię moje w wieku 2 lat dało ( przedkonująca była , bo mówiąc to ściskał mnie tak mocno , że nie mam wątpliwości że wszystko go bolało ; )

Czego nie masz żwirku czy sierściucha ?


Adaptuj Gen , adaptuj :)))
-
2008/03/08 13:47:11
gen
ja się przełamię, ale do buzi nie wezmę
-
2008/03/08 14:24:47
dzień dobry
-
2008/03/08 14:37:38
dobry groszku :)
-
2008/03/08 14:46:45
Wszystkie się szykujecie na dzisiejszy wieczór czy co , że takie pustki ? Ja dałam się zmanipulować , że u mnie tak fajnie i atmosfera cudowna , no i miast jechać bawić się do kumpeli , u siebie dzisiaj wszystkich gości przyjmuję :) Pewnie więc na bóstwo zrobić się nie zdążę , ale za to kurczak po włosku wyglądał będzie bardzo uwodzicielsko.

Abi , u mnie wszyscy będą brali do buzi , i życz nam smacznego :)

Pewnie do 17 pozaglądam jeszcze do Was a potem tradycyjnie komisyjnie wyłącżą mi kompa :(

Ukochania z okazji Dnia Kobiet , choćby i seksistowskiego.
-
2008/03/08 14:52:22
abi,
wysłałam Ci przepis 2 raz. doszedł?
-
2008/03/08 15:00:48
delfina,
ja walczę z klimatem i przegrywam w trzeciej tercji, chyba się prześpię.

gen,
z dwojga złego lepiej być nieudanym dzieckiem gena niż mieć z genem dzieci :) Biedna Leniwa :) PS Że jej się nie chciało bioder unieść, to niedobrze o Tobie świadczy :)

klaudyna,
ja o buddyzmie wiem tyle, że jest. Miałam wykład o zen na studiach, ale przysypiałam. Fajna filozofia żeby sobie posłuchać, ale nie chciałabym żyć w świecie bez emocji. Że Nirvana, że wszystko mi wisi, może tak jest wygodniej, ale na pewno też nudniej. Ja nie jestem marchewką w glebie, żeby się ekscytować zen. Wolę nasz chrześcijański świat sado -maso. Nie będzie cytatów z buddyzmu :)
-
2008/03/08 15:05:35
Buddyzm sprawiedliwy mi się wydaje . Nirvana stan doskonałośc ( czyli chyba niebyt )i . Ja bym chciała tak, ale nie umiem , niestety .
-
2008/03/08 15:09:14
delfina,
ale po co byś chciała? chcesz być marchewką ? :) To się da zrobić, z tego co wiem.
-
2008/03/08 15:21:42
Nirvana to chyba mgła , niebyt , koniec , raj w pojęciu katolików. Marchewka , ona jest cielesna dosyć jednak .
-
2008/03/08 15:32:40
pris
nieee :( abixenus@gazeta.pl

delfina
to chyba orgia będzie, a nie konsumpcja kurczaka.tak czy siak najedzcie sie do syta ... tylko żeby wam nic w gardle nie stanęło :)
-
2008/03/08 15:37:57
abi,
wysłałam 2 razy na ten adres. mam nawet zapisane w wysłanych. może podaj inny adres?
-
2008/03/08 15:40:19
Abi , profesjonalistką jestem , bez obaw więc :)
-
2008/03/08 15:42:32
pris
kashka_81@o2.pl
tez jest dupowy , ale może dojdzie

delfina
:D
-
2008/03/08 15:44:43
abi,
poszło :) sprawdź
-
2008/03/08 15:46:01
pris
yest :D comk cmok cmok :)
-
2008/03/08 15:56:41
abi,
:-) a na abixenusa 2 razy wysłałam! odpisauam :-)
-
2008/03/08 16:39:01
pris
luzik, nie wiem czemu nie doszło, ważne że na tym drugim jest:)
-
2008/03/08 18:35:10
Makra
No dobra, tylko ze względu na sado- maso ;) To jakieś japońskie żarcie ?;)
-
2008/03/08 18:47:16
stokrotka, to co poczułaś przy tej notce, to tylko przedsmak tego, co się czuje przy pierwszym rozdziale książki. (to informacja dla tych, którzy go jeszcze nie czytali). przy nim dopiero się czuje smak czekania na ciąg dalszy. ja ciągle naiwnie wierzę, że cdn. chociaż lata już nie te, siły nie te, wzrok nie ten. pocieszam się, że za 40 lat kominek nagra cd, na której przeczyta książkę od pierwszej do ostatniej strony i ją sobie odsłucham w fotelu bujanym w domu starców "złota jesień".
-
2008/03/08 19:02:05
ml76,
Za tydzień miną dwa lata od premiery I rozdziału. Aż zajrzałem do tego wątku. Zobacz jak wielu nie ma już wśród nas...
kominek.blox.pl/2006/03/PIERWSZY-ROZDZIAL-KSIAZKI-KOMINKA.html
-
2008/03/08 19:03:45
i nie popytaliscie w innych mieszkaniach? moze to jednak nie ta matka:|
-
2008/03/08 20:26:47
w życiu wszystko płynie... poza BMI i blogiem Kominka :)
-
2008/03/08 21:01:56
Bo blog Kominka=const dla mnie.
Ale nie powiedziałbym tego o BMI;)(moim;o).
Są tu jeszcze pierwsi czytelnicy I rozdziału... Ale chyba nie doczekają II;(
panta rhei oprócz bloga.
-
2008/03/08 21:03:29
kobiety, kobiety dostałyście jakieś czekoladki?;) goździki..?
-
2008/03/08 21:19:58
groch,
ja dostałam od taty świeżutką drożdżówkę na śniadanie :-)

a Ty?
-
2008/03/08 21:24:36
ja od taty dostałam rafaello! ..jestem smakoszem:D
jeszcze 3 kwiatki i długopis,;)
-
2008/03/08 21:30:34
od taty dostałam czekoladę i 50zł ;) od kolegi kfjotka, a za 1,5 h wychodzę i ni wim co dostanę :) tysz kfjotka pewnie :)
-
2008/03/08 21:37:46
dobra idę się pokazać światu, może tym razem jakiś dżentelmen klęknie przede mną;)
-
2008/03/08 21:39:34
groch i co ma Ci zrobić jak już będzie klękał? :) złap go za włosy i wiesz... :)
-
2008/03/08 21:59:19
priscillla
coż to za pytanie; hehe..
niech (stanie)klęczy na wysokości zadania..
;)
-
2008/03/08 22:02:40
groch,
he he pytanie zgodne z pris ;) bla hla hla :))))) gdzie idziesz? (:
-
2008/03/08 22:07:48
buzi buzi dla Konicka :)
-
2008/03/08 22:12:04
buzi buzi :)
-
2008/03/08 22:13:12
mlask mlask :)
-
2008/03/08 22:22:27
chrum chrum :)
-
2008/03/08 22:24:22
ju dont low mi enimor :( chlip chlap
-
2008/03/08 22:45:41
Ha, ha, ale fajnie!!! Nie dość, że za mną wspaniały Dzień Kobiet, to jeszcze priscillla i konik_na_biegunie swoim dialogiem rozbawili mnie do łez :D Jak ja kocham takie chwile! :-)
-
2008/03/08 23:40:20
To był smutny dzień. Nic nie dostałem na dzień kobiet.
-
2008/03/08 23:50:15
dostałam różyczki w doniczce:) i mnóstwo sms, a rano dowiedziałam się z Ziarna, że feministka to taka niedobra kobieta, która chce poprawiać panaboga i feministka wali w łeb faceta wiazanką kwiatów, które on jej wręcza...chrześcijanin tańczy, tańczy, tańczy!
-
2008/03/09 00:02:04
a my to co. nawet nam życzeń nie złożyłeś! a rok temu takie fajne były :(
-
2008/03/09 00:06:33
a tam! już po północy i po święcie, a to oznacza, że jest niedziela i kolejny odcinek tańca z gwiazdami haha
-
2008/03/09 00:14:05
abix! juz niedziela? matkoboska trzeba spac do pracy rano wstac
-
2008/03/09 00:19:58
no i może dostaniesz coś na Dzień Sołtysa :) To już 11 marca .
-
2008/03/09 01:06:21
Właśnie wykopałam za drzwi ostatniego gościa. Męczący ten dzień kobiet nieco.
-
2008/03/09 02:40:36
a ja dostałem tulipana.
w doniczce.
bo podobno 'mam w sobie pierwiastek kobiecy'.
że co niby. ze gdzie. chyba w wydawaniu pieniędzy na kompletnie nikomu nie potrzebne bzdury. :/
PS. tak sie zastanawiam teraz - co oznacza 'wulgarność ' na tym blogu? no bo przecież chyba nie 'przecinkowe' przekleństwa.. typu np. 'o kurwa, ale dzisiaj costam ple pleple noooo SZOOOKKKK ..' mhmmmmmmm. szkoda ze komentarze amunicji skasowane. nie zdąrzyłem.
PS.2. AJEM A GITAR HIROŁ ! .. a co ... :]
PS.3. dupadupadupacycki ! nie składam nikomu życzeń na jakieś dni kobiet ! jak jest dzień chłopaka to wielkie oczy niewiasty robią że śmiemy czekać na cokolwiek a jak im sie nie złoży życzeń to APOKALIPSA.
-
2008/03/09 02:47:59
ojezu :/ 'nie zdąŻyłem' .. :]
aha.. no dobra - Mamie złożyłem. ale to wyjątek bo Mama to Mama, o !
sory za dubla, dobranoc ;)
-
2008/03/09 02:51:29
znowu_delfina,
ja dla odmiany nic nie kopałam, a wręcz byłam sielsko-anielska i posłuszna jak baranek, a toż dlatego, że było bardzo miło. Niestety sam się wykopał, by załapać się na ostatni transport.

Kominku, a czy jest możliwość otrzymania od Ciebie I rozdziału książki Twej? Z przyjemnością nacieszę oczęta;)
-
2008/03/09 10:15:29
jest tu ktoś?
dzien dobry w słoneczną niedzielę
-
2008/03/09 10:21:30
Dzień dobry Wszystkim:)
Ml76
Czytałam pierwszy rozdział książki. Wrażenia które mi towarzyszyły podczas czytania były sto razy silniejsze od tych które czułam czytajac niniejszą notkę. Chyba właśnie od tamtej pory zaczęłam częściej tutaj zagladać. To była radość przemieszana ze wściekłością, fascynacja, szczery śmiech, pozostanie w zagadce itp. Pierwszy raz czytałam to w pracy, a później na ławce w parku (chyba). Nie byłam w stanie powstrzymać również i łez które leciały mi bez opamietania.
-
2008/03/09 10:24:04
Malwo :*
A ja np. jestem i piję właśnie kawę :)
-
2008/03/09 10:28:59
Stokrotko
ja też własnie piję kawę:*
piękna pogoda, chyba wybiorę się na jakiś spacer.
Ja czytam blog mniej więcej od listopada 2006 roku.Niestety nie przeczytałam pierwszego rozdziału książki Kominka.Pamiętam, ze w bibliotece nie chciało mi otworzyc pliku, a pózniej kiedy miałam juz internet w domu na blogu go nie było.Bardzo żałuję, ale liczę, że Kominek coś z tym pocznie.Wielu nowych też pewnie chciałoby przeczytać.
-
2008/03/09 10:36:04
Malwo
Mi również nie chciał się otworzyć plik i poprosiłam Autora o przesłanie mi go:)
A pierwsza notka którą przeczytałam miała tytuł: Wy kobiety jestescie ujowe, czy jakoś tak. Wymalowałam do Kominka ze dwa maile których w końcu nie wysłałam.
-
2008/03/09 10:49:50
Stokrotko
Ja nie pamiętam którą notkę przeczytałam jaką pierwszą.Wiem, że jak weszłam to bardzo długo siedziałam i czytałam, czytałam...i zostałam:)
Chyba poczekam.Może książka wróci do działu "Pierwszy rozdział książki Kominka"tam gdzie jej miejsce.Teraz blog jest niekompletny.Myślę sobie, ze Kominek tak tego nie zostawi:)
-
2008/03/09 10:55:15
Kominek powinien coś z tym zrobić aby i inni mogli przeczytać.
(Podręcznika erotycznego, też nie mogę otworzyć) Gdybym go poczytała, to pewnie dałabym odpowiedź leniwej która pozycję wybrałam po przeczytaniu niniejszej notki. A tak klapa, nadal nie wiem co i jak:)
A jesli chodzi o buziaki to jestem zaborcza. Nie dzielę się z wrogiem słodyczą. Kawę piję z pianką albo wcale się do niej nie zabieram ;)

Malwo
wyślemy petycję do Kominka w imieniu tych którzy chcą przeczytać pierwszy rozdział książki. Przepadną tak jak i my i pierwsza rzecz jaka będą robić po wejściu do internetu będa zagladały tutaj. Wiesz który adres jako ulubiony wpisałam jak dostałam nowy sprzęt w pracy? Chyba trudno się domysleć;)

Myszwvolwo:)
A na której górze tak na nartach szalałeś?

Ale co ja widzę. Dobro narodowe Kominek wrócił cały i zdrowy z podróży. Sweterka mi nie kupił i nawet swoim fankom życzeń nie złożył z okazji Dnia Kobiet.


-
2008/03/09 11:02:21
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet wszystkim kobietom. Dopiero teraz jestem w stanie napisać, bo od piątku świętuję dzień kobietów. Wczoraj byłam na striptizie i panowie mieli małe fujarki ;D

A tak poza tym to czekam na dalszą część notki. Urywanie w takim momencie powinno być karalne!
-
2008/03/09 11:07:27
a ja se tapiruje włosy i robie tak, żeby nie były miękkie i żeby nie błyszczały, czyli, że matuję :D
-
2008/03/09 11:11:14
dzień dobry
jest słońce , a kawy jeszcze nie ma, ale zaraz sie to skoryguje
tak i ja mam nadzieje że Kominek poprawi niedostępności pierwszego rozdziału
-
2008/03/09 11:12:17
abi,
ją źą (: nu słonko jest, kawy dobrze, że njet ma, bo nie lubim, ale jest herbatka zielona (:
-
2008/03/09 11:16:49
pris
boj sie boga, nie dość ze kawy nie lubisz to jeszcze maltretujesz włosy;)
w taką wiosnę na spacer muszą błyszczeć i delikatnie sie ruszać przy podmuchu wiatru :)

ps fajny trikas z ta kąpielą
-
2008/03/09 11:19:32
abi,
nu wiem, że trikas :)
ja lubię mieć duże włosy :) nienawidzę oklapniętych, przy twarzy. lubię roztrzepane, natapirowane, matowe i sztywne :) mam krem z loreala plej bicz kreme :D fajne totototo daje efekt jakbyś wyszła z plaży, takie lekko posklejane mlasku mlasku :) ja mam długie kudliska, takie za połowę pleców i musza być big :) a błyszczą na maksa jak mam kitke :)
-
2008/03/09 11:20:45
Chromosomx witaj:)

A tak w ogóle to piękne szkice. Kiedyś na starym mieście jak miałam ok 18 lat pan naszkicował mój portret. Fajna pamiątka.

Malwo
a tak w ogóle to poznałam wczoraj narzeczoną dla Twojego pieska. Ma na imię Tina i jest bardzo charakterną brunetką. Zrobię kiedyś zdjęcie i Ci wyślę, bo wydaje mi się, że jest do Pampalińskiego podobna. Nie wiem, czy nie przeinaczyłam imienia Twojego pieska. Świeże powierze wczoraj o mało co nie zabiło mnie. Muszę dzisiaj dawkę ponowić:)

abixenus
Pijesz czarną, czy z mlekiem?
Jak przeczytasz rozdział gwarantuję Ci, że wpadniesz w zachwyt:)
-
2008/03/09 11:24:46
Hejka jeszcze nie wstałam , ale już piję , i zastanawiam się czy stanu tego nie utrzymać do wieczora , bo miły całkiem.

Kominku udostępnij co tam napisaleś , ciekawam bardzo . Podręczniki to słabość moja wielka .

100krotko z tą kawą i innymi takimi to mam podobnie :)

Pris, Abi rację mam . Zostaw Ty te włosy w spokoju. Niech żyją se własnym życiem .

Ppppppp , w każdym jest jakiś pierwiastek kobiety , nawet we mnie :)

GEN , ja Cię kocham , a Ty śpisz ?

Mysza , Tyś narciarz , czy marynarz bardziej ?

Chyba jednak wstanę , czas źwierzątka nakarmić .
-
2008/03/09 11:25:25
uh, ah, pięknie na zewnątrz :) pora ubrać sukienkę jakąś :))) czarne rajty, lakierowane pantofle na szpilce, trencz i malinową torbę :) idę na herbatę ze znajomymi :) tzn oni na kawę :)))) miłego dnia tzmok tzmok :))))
-
2008/03/09 11:25:45
pris
ja już ciebie widziałam bez opamiętania tarmoszącą włosy z efektem końcowym zbliżonym do Wioletty Villas:)

stokrotka
właśnie tak czuje, ale nie da sie tego pobrać
-
2008/03/09 11:26:40
stoookrotka
co ja mam teraz zrobić?lubię i ją i Ciebie
Ha, ciekawe co takiego mogłaś dołaczyć do ulubionych, hmmmm, muszę się zastanowić;)
Nie wiem czy Kominek odpowie na petycję, ale można spróbować.
A psiak Pimpalski sie zwie:)Pampaliński też fajnie:D On juz nawet został ojcem, w zeszłym roku,suczce znajomej 5 piesków spłodził:)a wogóle jak to pies ciągle ugania się za płcią odmienną.Jak bedziesz miała zdjęcie Tiny to daj mi linka:)
pris
a Tobie się nudzi czy gdzieś wychodzisz?ze tak te włosy tapirujesz?
-
2008/03/09 11:29:03
abi,
bez przesady ;) hehe
-
2008/03/09 11:30:40
youtube.com/watch?v=DsQNZg1Ja9g
coś spokojnego na niedzielne przedpołudnie :)) do kawki dla Was ;)
-
2008/03/09 11:32:35
pris
mnie zraz takie coś rozwesela bo żywo widzę to co wymyślą ma głowa:D

idę po moją białą bez cukru :)
-
2008/03/09 11:35:04
Priska , ale takie " przetworzone kudełki " to chyba mało miłe w dotyce są ?Ja tam większość rzeczy odbieram dotykiem , zapachem , smakiem , więc to by miękkie były , sypkie to dla mnie baardzo ważne jest.
-
2008/03/09 11:41:17
babay wy tu o kłakach a Tomasz Sikora wygrywa :D
-
2008/03/09 11:42:44
Nie wiem nawet kto zacz ,ale jeśli wygrywa to daj mu boze zdrowie .
-
2008/03/09 11:44:07
wygrał;D
-
2008/03/09 11:53:39
będzie zdrów :D czego wszystkim Tomaszom z racji iż to imię Pańskie życzę :)
-
2008/03/09 11:56:42
Delfino :* i podniesienie za podobieństwa, ta kawa i te inne ;)
Szczególnie te miękkie, sypkie, lejące i swobodnie opadające na ramiona lub okalające łopatki (z nierozdwojonymi końcówkami) włosy lubię:) Ja takich niestety nie posiadam.

Malwo
Ależ ja Ciebie nie stawiam pod ścianą i nie proszę o wybór. Wolna wola jak w każdej dziedzinie. A piesek Twój, to niezły "aparat" skoro aż pięć:)
-
2008/03/09 12:05:32
coś tu cicho ;) to dla rozerwania sytuacji fajna piosenka :D
youtube.com/watch?v=UZWZbe0xGMM
-
2008/03/09 12:07:50
-
2008/03/09 12:14:22
leniwa,
zapomnij o krzyżaku, bo on jako ten sanszo pansa, ma problem z adaptacją do obecnej rzeczywistości.
zapomnij o ruadzie, bo on chłystkowato zachłysnął się młodym ciałem studenciar :)
makra,
córko wyrodna; wiedz że lenistwo jest przywilejem bogów, a ja jestem bezpłodny :)
delfina,
miłość - tak, tylko czy adaptacja ciebie, rozwiąże problem mojej bezpłodności?
porażające jest jednak i to, że już po wszystkiem wykopujesz gościa za drzwi ;)
pytałem o ś.p. niegdysiejszego kota, pozostawionego przez kominka samemu sobie, za to ze żwirkiem.
abi,
nie łam się
lubisz biathlon, czy bardziej facetów w podobie sikory?

ogólnie; to czekam kiedy zaczniecie nosić już letnie, zwiewne sukienki...
a tera - chodź pies, przewentylujemy se płuco
-
2008/03/09 12:23:14
Myszwvolwo:)
Tak dla uściślenia i sformalizowania wieści o stokrotce. Ja nie z tych co to swe ciało w ofierze składają dla Olimpu i jego służby.
A tak w ogóle to witaj marynarzu, co to na nartach potrafi jeździć :*

-
2008/03/09 12:40:18
gen,
Panie Ojcze, może choć dacie mi z Panią Matką namiary na listonosza w takim razie :)
-
2008/03/09 12:52:39
gen
współzawodnictwo lubię więc nie tylko biathlon , a jak pytasz o me preferencje to wysportowanych również ale nade wszystko z pasją :)
-
2008/03/09 13:01:02
stokrotka,
od Ciebie bije tyle dziewczęcego wdzięku, że ja wciąż nie mogę uwierzyć, że nie masz już lat nastu.
-
2008/03/09 13:20:34
GENeralnie rozwiązuję wiele problemów , czy jednak bezpłodności ? Nie raczej :(
Tak sobie jednak myślę , że skoro ma się już dziecko doskonałe ( Makra ) to po cóż eksperymentować dalej ? Gratulacje jedynie teraz przyjmować należy z powodu doskonale
przekazanych GENów. Przyjm więc je od mnie GENtlemenie ( a i gratulacje z powodu idealnie dobranej matki dziecka :)

GEN , myślisz że powinnam ich zjadać ?????
-
2008/03/09 13:35:15
Bartek wciąż wspomina Kominka. :) Ach ta męska przyjaźń.

przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3547&Itemid=70
-
2008/03/09 13:44:40
Komin co tak mało?... aż strach czytać bo się okaże że i ja mam jakieś przeszłe miejsca i co wtedy? :)
-
2008/03/09 14:01:03
Myślę , że mogłabym polubić Bartka bardziej bardzo.

A z tymi hajterami to chyba siłą napędową są kompleksy i założenie , że skoro sobie nie mamy szans zrobić lepiej , to sprawmy choć by innym gorzej było.
-
2008/03/09 14:03:54
makra, to że trafiam na BC w przekroju, to, powiedzmy, można się spodziewać, ale że otwieram elle i tam też i to jeszcze na dwóch zdjęciach i teraz znowu u kominka... strach otworzyć lodówkę :)


-
2008/03/09 14:06:50
delfino,
nie mogłabym polubić Bartka, bo nie lubię facetów, którzy sobie przywłaszczają czyjeś osiągnięcia. Szczególnie ciężko się z takimi pracuje.

Dobrze mi w roli hejtera Bartka :)
-
2008/03/09 14:08:53
dzień dobryy

pris
do sopotu sobie poszłam;)
-
2008/03/09 14:18:50
ml,
elle, pismo o kobiecym profilu dla prawdziwego mężczyzny o miękkim, kobiecym stylu.
Ale warsztat poprawił. Związki logiczne zachodzą między zdaniami w coraz większym stopniu. Dowcip wciąż przyciężkawy, ale widać starania.
-
2008/03/09 14:19:26
Makro no cóż , nie zauważyłam , by se Bartuś coś zawłaszczył . Komentatory wierne jak psy są przecież , a inne osiągnięcia ? Coż one jakby mniej namacalne .
-
2008/03/09 14:22:49
delfino,
ja tu jestem tylko prosty hejter. Jem, śpię i nienawidzę.
-
2008/03/09 14:24:26
o znowu bartek - bee u mnie od razu słońce sie za chmury schowało - nie lubię jego stylu absolutnie!
makra to idealnie określiła - poczucie humoru przyciężkawe, a ogólnie cala reszta tez lipna.
-
2008/03/09 14:25:22
groch,
i jak było? stanął ktuś na wysokości zadania? Zara Ci fotę podeślę, ale wyszłam jak dałn, więc wisz :))))
-
2008/03/09 14:26:04
Makra :)))) To jak ja zupełnie .
-
2008/03/09 14:33:56
groch,
wysłałam ale naprawdę wyszłam jak dałn. pokazałam to zdjęcie koleżance i ona powiedziała, że wyszłam jak dwa dałny, więc to ja ale nie ja :) włosy tylko moje!
-
2008/03/09 14:40:20
pris
hmm..nikt nie padł do mych stóp, nie nosił na rękach, ;)
aha, i nie widzę dałna;)
-
2008/03/09 14:44:12
groch,
szkoda. ja dostałam w nocy kfjotka i były 3 próby morderstwa. Przyjaciel chciał mnie wrzucić pod samochód :) bo spytał się coś tam i "za co?" a ja mu odpowiedziałam, że "za twarz". na to on "ale się ze mną umawiasz, więc nie jest tak źle", ja: "nawet jakbyś miał twarz jak dupa to bym się z tobą umawiała, bo jesteś moim przyjacielem" i tu nastąpił foch. a potem trzykrotna próba morderstwa :)
oj jest dałn, uwierz :) i zez do tego :D
-
2008/03/09 14:47:43
Ja na waszym miejscu bym tą Dunkę od razu wyruchał.
No ale ja wszystko rucham.
-
2008/03/09 15:22:58
Weźcie poczytajcie ten felieton i dajcie mi znać, czy mamy go kochać czy pognębić. Ja czasy nie mam, bo obiad. Frytki z parówkami.
-
2008/03/09 15:37:30
"Nie jest przehajpowany blog Kominka, który zbierał czytelników bez wielkiej kampanii medialnej. No, może z niewielką pomocą Przekroju. Mamy z nim taki niepisany dziennikarski układ w pisaniu o sobie stąd nawet jeśli to hajpem nie jest, warto to w tym miejscu odnotować. W końcu ilekroć Przekrój go odnotowuje, rośnie mu liczba komentarzy, a ilekroć on pisze o nas, nam przybywa czytelników. Fakt, że część z nich to hejterzy (patrz tekst z ubiegłego tygodnia*), niczego nie zmienia. Hejter to, jak już wiemy, najwierniejszy czytelnik."

Fragment felietonu, który mówi o Kominku. Felieton całkiem fajny - fajnie się czyta, taki dynamiczny. A czy my możemy się nazwać Hejterami?
alabala
-
2008/03/09 15:42:06
Kominek, Ty możesz lubić, ja jako zwyzywana od hejterów waham się jeszcze.

Analogicznie do bartkowego "hejter to, jak już wiemy, najwierniejszy czytelnik", nasuwa mi się, że "neofita, to największy fanatyk". A widać, że Bartek dołączył do grona Twoich fanów, no ale nie mgło być inaczej. Szkoda, że zaczął od takiego tekstu w Przekroju, jak setki bezmózgich nastolatków przed nim na tym blogu.
-
2008/03/09 15:44:41
Też mi się go fajnie czytało , dlatego zamieściłam informacje , że mogłabym go bardziej :)
Gościu trochę powierzchowny ( ale to facet tylko ) Ogólnie , zupełnie w klasie ( no chyba , że ktoś wyższej klasy potrzebuje. Na moje potrzeby wystarczający :). Makra , lubię nastolatków/ki , bezmózgich nade wszystko :)))
-
2008/03/09 15:59:52
delfino,
ktoś musi być zły. Wy tu wszyscy niedługo założycie fanklub bartka, więc rude pozostanie w opozycji. Poza tym wciąż jestem zjeżona na Kominka za tę notkę o hejterach. Sam ukręcił bat na nas i włożył w łapę bartkowi, więc się będę jeżyć na nich obu teraz. A niech mają hejtera. O.
-
2008/03/09 16:06:28
Makro , rozsądnie bardzo , popieram :).
-
2008/03/09 16:15:03
czy była juz leniwade, która miała dla mnie złapać czipendelsa za to wiszące między nogami?
-
2008/03/09 16:15:42
O ile sobie przypominam, Kominek mial po 1000 komentarzy pod notka zanim Chaciński o nim wspomnial, wiec ten fragment o "niewielkiej pomocy Przekroju" to farmazony. W ogole dziwi mnie, ze nikt nie wspomnial o naszym poetyckim zrywie, przeciez to ewenement, staralam sie znalezc cos takiego w internecie, nie tylko na polskich blogach i nic. Warte odnotowania.
-
2008/03/09 16:24:27
Canta , pomoc wszak niewielka była :)

Rymowankami przed rokiem gadali na różne tematy na blogu Samotnego 123 , nawet fajnie , można było też u niego piękną staropolszczyznę było uświadczyć( i nie jest to reklama tegoż bloga , ale fakt zaobserwowany ) . Teraz niestety blog ten zamiera , ale to już inna bajka.
-
2008/03/09 16:25:47
jedno było se wytnijcie
-
2008/03/09 16:34:16
delfina próbuje znalezc 123 ale...nie wychodzi
-
2008/03/09 16:40:56
Przeczytałam felieton. Stwierdzam po raz kolejny, że uważam Bartka za inteligentnego mężczyznę. Nie ma za co "bić" Pana Bartka. W moim odczuciu w niczym nie dokuczył Kominkowi w niniejszym felietonie. Ktoś kto ma tak łagodne rysy twarzy i nieśmiały uśmiech nie jest złym człowiekiem. Emanuje od niego ciepło. To były moje odczucia. Kominek i Bartek w zasadzie to jakby zaczęli żyć w symbiozie. I Bartka i Kominka warto poczytać dla rozszerzenia horyzontów. Gdzieś chyba jego twarz na slajdach widziałam:) Tylko gdzie?

Delfino:)
Odnośnie słonic. Myszy się boją jak i wielu innych rzeczy ale wiesz, że słonie są jedynymi zwierzętami których boja się zwierzaki drapieżne typu: lew, tygrys, pantera?:)

mgr_makro
Z tym urokiem dziewczęcym to chyba jest tak, że albo się jego nie posiada albo trudno się jego wyzbyć:)
-
2008/03/09 16:48:36
brytalizacja,
na onecie szukaj :)
-
2008/03/09 16:49:26
Delfino, do czego to było z tym, że lubisz bezmózgich nastolatków?
-
2008/03/09 16:50:14
Brutka przesłałam Ci linka na maila gazetowego.

100krota , z tym wdziękiem to rację masz jak cholera , ze słoniami tyż :)
W poprzednim wcieleniu walczyłam z kłusownikami , zabijającymi słonie, w tym też się zastanawiałam czy tego nie powtórzyć .
-
2008/03/09 16:52:53
100krotko , to o nastolatkach było do komentarza Makry i jej słów
"Szkoda, że zaczął od takiego tekstu w Przekroju, jak setki bezmózgich nastolatków przed nim na tym blogu ".
-
2008/03/09 16:55:51
zjadłam wszytskie raffaello,i coż mam począć teraz, hm?
-
2008/03/09 16:58:38
groch,
Wybieram się właśnie pojeździć na rowerze. Może masz ochotę? :)
Jak nie to biorę mp3 i zmykam.
-
2008/03/09 17:00:48
anthy
wróciłam z godzinnego spaceru, ale chętnie wybiore sie równiez na rower..ale nie mam roweru, moge cie samoch. eskortować;D
-
2008/03/09 17:02:58
Dzisiaj Taniec z gwiazdami.
W tv mówili m.in. o Agnieszcze Cegielskiej w samych superlatywach. Wszyscy ją chwalili w redakcji. Wypowiadali się o niej, że jest ładna, błyskotliwa i jest takim słoneczkiem nieustannie uśmiechniętym, a wszyscy panowie błądzą za nią wzrokiem.

Delfino a-ha :)
-
2008/03/09 17:04:58
groch,
taaa i będziesz mnie podtruwać spalinami ;) nie ma mowy, zresztą do lasu nie można wjeżdżać samochodem, bo jest szlaban.
na bagażnik Cię wezmę :D
-
2008/03/09 17:06:19
szlaban można podnieść, a pozatym będziesz jechała przed samoch. ew ja otworze szybe zrównamy się i podyskutujemy;D na ramę mnie weźmiesz, he;)
-
2008/03/09 17:09:47
groch,
skąd wiedziałaś, że nie mam bagażnika? ;D

idę bo słońce zachodzi :)
-
2008/03/09 17:10:17
teraz wiem:D

-
2008/03/09 17:11:52
Znowutko - ja nie mam adresu na gazecie:( wybacz
-
2008/03/09 17:12:40
ale dzięki anty:) znalazłam co chciałam
-
2008/03/09 17:12:58
z innej beczki
słuchajcie, słyszeliście o takiej męskiej pipie? koles przyprowadzil swoja matke do swojej dziewczyny by naprawila jego zwiazek z nią(tą wlasnie dziewczyną)
ludzie, czy faceci juz zupelnie schodza na psy??

na marginesie- dziewczyna wysmiala faceta i jego pomysl z matka,nie sa juz ze soba na szczescie bo takiego matoła i maminsyna to ze swieca szukac
-
2008/03/09 17:13:12
Szukałam się od rana i wreszcie się znalazłam.Ten dzień kobiet byłby mnie prawie zabił..

brutalizacja
Złapałam za pośladki,bo mieli jakieś mikro penisy i nie było sensu łapać z tej strony.Jeden facet miał różowe majtki,drugi białe bokserki,byli troszkę lepiej niż beznadziejni i co pięć minut prosili,żebyśmy przypadkiem nie wrzuciły filmu do sieci(jakby było się czym chwalić)

stokrotka
Dlaczego ty o mnie,że ja"wróg"?Przecież ja jestem taka miła dla ciebie,nie zauważasz?A mogłabym nie być,prawda?
a pieprzyć to!teraz dam jej popalić,żeby na tego "wroga" sobie konkretnie zapracować[zatarła leniwa ręce z wyraźnym zadowoleniem,czemu towarzyszył złowieszczy śmiech]
-
2008/03/09 17:16:22
aha, zeby nie bylo- oboje maja po 23 lata
-
2008/03/09 17:22:21
stokrotka
a co mieli mówić? przecież nie pojadą po swojej
-
2008/03/09 17:23:51
leniwa - dobrze że za posladki bo posladki u facetów sa najapetyczniesze! ale neologizm mi wyszedł:)
-
2008/03/09 17:24:44
leniwa? a Ty adres na gazecie masz?
-
2008/03/09 17:28:47
zapoznałam sie z felietonem B.Chacińskiego no i muszę stwierdzić, że nawet, nawet może być.
Według mnie lepszy od tego o hajterach.Powoli przekonuje mnie do siebie.
Podoba mi się tematyka, jaką porusza, wyszukuje, wyłapuje nowe tredny, zjawiska w mowie i opisuje je.
Ciekawy i wdzięczny temat, a że jezyk jest żywy, ciągle coś się zmienia, tematów mu nie raczej nie zabraknie.A jeżeli kiedyś tak się stanie zawsze może rozpracować jakis kontrowersyjny temat rodem z notek Kominka:)
Stokrotko
tak się poczułam trochę, że każesz mi wybierać, nie chcę tego robić
a Pimpalski to mały zawadiaka, niczego się nie boi, odważne to to takie, to i podryw szybko zaczął, a skonczyło się szczeniętami:)



-
2008/03/09 17:30:51
masseuse
Prawdopodobnie facet z każdym problemem biegłby do swojej matki np. w małżeństwie. Pewnie bardzo ufał matce i był z nią bardzo związany skoro takie sprawy omawiał. Tak czy inaczej na miejscu tej dziewczyny wściekłabym się, że wpada na randkę z matką, nawet, że była to randka pożegnalna.

leniwade
Hmmmm. Wróg, ale swój wróg, taki osobisty i ulubiony. Lepszy wróg znajomy, niż obcy :) A....na tego wroga to sobie już zapracowałaś. Teraz to już możemy tylko miedzę dzielić.
-
2008/03/09 17:33:00
brutalizacja
rany boskie jaka ja dziś jestem zawieszona..
mam,mam,pisz,zapodaj,nawijaj,ślij foty,ja też prześlę(chwalę się zawsze dziećmi i mężem,troszkę mniej sobą:)tylko pozwól mi odpisać jutro,bo dziś tutaj siedzą zwłoki leniwej praktycznie
-
2008/03/09 17:38:22
leniwa
taki piękny dzień, słońce zaszło a ty nadal w proszku;d
-
2008/03/09 17:43:23
stokrotka
nie no,nie wymiękaj!bądź człowiek.jakaś mała wojna ci nie zaszkodzi,a zresztą ja się już nastawiłam na podgryzanie ci tętnicy szyjnej i basta.

groszku
no po wczorajszym się tak wysypałam i leżę bez życia prawie:)
[ta znowu swoje,zawsze te kulinarne skojarzenia.pewnie ciasta się zachciało łasuchowi i proszku do pieczeni szuka]
niech mnie ktoś dmuchnie!
-
2008/03/09 17:49:47
dobranoc/tka,
lezę spać
-
2008/03/09 17:51:01
Leniwade
No fakt, niech kula ziemska się kręci jak się kręciła, a my tutaj mamy swoją prywatną małą wojnę. Ja też lubię Ci dziurę w brzuchu wiercić.
pl.youtube.com/watch?v=b4oLVOIIVM8

Malwo
W fatalny sposób odebrałaś moje słowa. Nie wchodzę w Twoje sympatie i antypatie Twoi przyjaciele nie muszą być moimi i odwrotnie.
-
2008/03/09 17:52:18
groch,
jesteś już sama fasola, bo dziś zjaduam na obiad duuużo groszku (:

leniwa,
poka dziecki!
-
2008/03/09 17:59:11
priscillla
właśnie zlazłam ze stacjonarnego i ległam się z laptopem do wyra a w stacjonarnym mam zdjęcia,ale jutro na 100% Ci prześlę(albo późnym wieczorem,bo teraz muszę się ciuteczkę zdrzemnąć)
-
2008/03/09 18:00:02
leniwa,
ok :)
-
2008/03/09 18:07:19
Kominku
Zapewne wiesz o tym, że tak jak większość czytelniczek i komentatorek - ja również Ciebie kocham. Wiem również, że masz to w dupie i mnie to w ogóle nie przeszkadza.
Twoja przygoda z poszukiwaniem poprzedniego wcielenia jest naprawdę urocza ale:
W POPRZEDNIM WCIELENIU NA 100% NIE PISAŁEŚ BLOGA (bo wtedy na bank nie było internetu) i w związku z tym twoje poprzednie wcielenie niewiele mnie interesuje. Nie interesuje mnie również fakt czy reinkarnacja istnieje czy nie, bo to tak naprawdę nie ma dla mnie teraz znaczenia.

Kominku, ja uwielbiam ciebie za to obecne wcielenie i nie ma dla mnie żadnego znaczenia co było wcześniej :)

A co do Bartka, to moim zdaniem coś jednak z nim jest nie tak. Ten facet czuje silną potrzebę wymyślania nowych słów. Widocznie obecnie istniejące słowa już mu nie wystarczą i dlatego wymyśla sobie hejterów, mikrocelebtyrów i jakieś hajpy, Tylko po co?
-
2008/03/09 18:14:14
już któryś dzień po kolei odśnieżam, ręce już mi się wyciągnęły aż do ziemi od tej łopaty. Tu sypie śniegiem, jakby się wór z pierzem rozerwał. Może ktoś wie co zrobić aby zastopować ten śnieg? Bardzo pilna prośba :)
A tu widzę dziatwa wyleguje się po baletach, wam to dobrze :D

myśląca o ciepłych krajach
bogini
-
2008/03/09 18:50:34
Ciekawe kto tak ładnie naszkicował kobietę Kominka z poprzedniego wcielenia.

bogini77
Ja w tym roku widziałam w zasadzie raczej sztuczny śnieg.

przempil
Mój Ty krokusiku;) Dzisiaj na spacerze z dzieciarnią to nawet przebiśniegi i iryski widziałam. Jutro zbiórka na skrzyżowaniu i robimy zawody, kto pierwszy do następnych swiateł;)
-
2008/03/09 18:59:16
mogłabym pohejterzyć, mogłabym pokochać, ale dziś mi się wybitnie nic nie chce. bogini, nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale u nas jest wiosna. aż abstrakcyjnie zabrzmiało te odśnieżanie :)
-
2008/03/09 19:26:51
pris
teraz czuje sie samotna;)

leniwa
własnie przeglądam przepisy na jakieś ciasta;)
(niesmiało acz zdecydowanie) ja też chciałabym zdjęcia
-
2008/03/09 19:33:03
stokrotko
czyli wszystko zostaje po staremu, ulżyło mi:)
To będę obserwować jak leniwa Ci podgryza gardło a Ty jej wiercisz dziurę w brzuchu.
Ależ to makabrycznie brzmi, hehe
nie będę jednak stawać po żadnej ze stron, ale mogę wam sekudować:)
-
2008/03/09 19:33:39
Leniwa , ja tam o zdjęcia prosić nie śmiem , ale bardzo apetycznie sobie Ciebie za to wyobrażam :)
-
2008/03/09 19:35:05
Bogini
Skąd Ty żeś wytrzasnęła ten śnieg kobieto,my nawet w górach na sztucznym jechaliśmy,a u nas na wsi wiosna na całego:)+14 dzisiaj było:)
Magnes
Też mnie męczy to słowotwórstwo,na początku to było zabawne nawet,ale jak dwa razy w tygodniu słyszę jak nie hejty to hejpy to na wymioty mi się zbiera.Fak,oj przepraszam kurwa mać,co my własnych określeń za mało mamy,że musimy wspierać się tymi głupawymi anglojęzycznymi?Jestem ich hejterką,od dzisiaj koniec z tym gównem!:)
-
2008/03/09 19:48:41
fasola,
:D a ja sjęł czuję b.dobrze bo wlasnie wróciłam z biegania. taka mokra :D spocona :D bluheheuahie
-
2008/03/09 19:56:49
Priska w dobrym tonie jest być makrą , nie mokrą .
-
2008/03/09 20:04:53
delfina,
dobre dobre :D
-
2008/03/09 20:04:54
delf,
przemyślę :) lecz to niewykonalne :)
-
2008/03/09 20:05:26
kominek nie chce powątpiewać, ale jak twoje zycie faktycznie wygląda jak fabuła u Coelho to chyba masz przejebane.. Bo wiesz- zapierdalasz po europie w poszukiwaniu wspomnien po twoim poprzednim wcieleniu.. dosyć powieziałabym ekscentryczny pomysł na spędzanie wolnego czasu
-
2008/03/09 20:06:49
anthy,
nie dobruj tylko akysz mję na maila odpisać :)
-
2008/03/09 20:07:25
pris,
o sekundę jestem szybsza, ale to dlatego, że ja dziś na rowerze, a Ty na piechotę ;-)
-
2008/03/09 20:07:47
pris
tez czuje sie dobrze, co prawda nie biegałam, ale czekam na banany w cieście;)
-
2008/03/09 20:09:48
anthy,
:)

groch,
ale mi zrobiłaś ochotę na ciepłego banana z bitą śmietaną i polewą czekoladową. ale nje moge. Mama mi nie pozwala :( mówi, żem tłusta :D
-
2008/03/09 20:10:00
dziewczęta drogie komórki jakie tam macie pod ręką w dłoń i wysyłać smsy na Agnieszkę Ce!
a tak poza tym to Dobry wieczór zgromadzonym:)
-
2008/03/09 20:11:39
cześ anka,
ta cegielska to drętwa jest jak tyczka do mopa. nie będę na nią głosować! mi się podoba marina (?) nie wiem kto to ale ladna :) i ladnie tanczy :)
-
2008/03/09 20:14:13
ale to w imię Pana i KAC'a, nie zapominaj o swoich komentatorskich powinnościach pris! ;)
-
2008/03/09 20:15:38
anka,
oł noł! nic wbrew sobie! (:
-
2008/03/09 20:18:35
w imie KAC'a trzeba wbrew sobie, ba a nawet wbrew rozsądkowi!;)
-
2008/03/09 20:19:15
zjadłam
-
2008/03/09 20:19:39
pris,
odpiszę, ale nie dziś, bo mi się przeglądarka 2 razy zawiesiła przy otwieraniu poczty :/
-
2008/03/09 20:21:49
gosia socha ma idealne ciało! no :)))
-
2008/03/09 20:26:52
ja głosuje ręcyma i nogyma na cipendali leniwej, tylko nie wiem o co chodzi, o co chodzi?

-
2008/03/09 20:32:04
Ona chyba , ta Leniwa satysfakcji dzięki nim nie osiągnęła , głosy więc się im nie należą , ale tak naprawdę , to ja też nie wiem o co chodzi....
-
2008/03/09 20:32:58
a ja tez nie wiem o co chodzi;( a najgorsze bo Agnieszki C nie znam;(((
-
2008/03/09 20:37:13
delfina,
cipendal - to fredek z krainy kredek, zwykle posiadacz mózgu znalezionego na śmietniku, któremu mieści się w stringach to, co normalnemu facetowi nie mieści się zwykle w bokserkach.
to takie dziecko specjalnej troski...głosuj na cipendali
-
2008/03/09 20:42:41
GENie drogi , ja mogę pomóc takowym , współczuć mogę im też , ale głosowanie na nich to już by gwałtem na mojej naturze było.
-
2008/03/09 20:44:51
A ja nie mam dostępu do pilota,bo w TV leci MotoGP na żywo z Kataru,czy skądś tam,pierwszy raz w historii przy sztucznym oświetleniu:(
I znowu nie zobaczę Agnieszki w akcji,chlip,chlip:(
Gen.mózg mózgiem,ale pomyśl ile trzeba mieć w sobie odwagi coby machać dupcią w stringach przed stadkiem takich Leniwych:-)
-
2008/03/09 20:48:26
gen, bo kobiety inaczej do tego podchodzą niż faceci do striptisu (pisownia własna*). jak widzę faceta w stringach, to już mi wesoło, a jak jeszcze kręci tyłkiem, to moja radość jest porównywalna z oglądaniem skeczy kabaretu ani mru mru. leniwa najwidoczniej podobnie to przeszła i teraz dochodzi do siebie z tej radości :)
za to dobry striptis babeczek to jest w stanie mnie samą zagotować, co jest porównywalne z przebywaniem z rudą. (chciałabym kiedyś zobaczyć faceta tańczącego na rurze :))
-
2008/03/09 20:50:58
delfino,
sądziłem, że o głosy na dałnów (pisownia zamierzona) chodzi ;)
sweet,
odwaga?, brak wyobraźni raczej
taki cipendal gdyby miał jedną komórke w mózgu mniej - srałby po podworku jak kura
ml,
głosuj na cipendali :)
-
2008/03/09 20:53:06
Słodka,Ty rację masz . Dla mnie i moich koleżanek panowie tańczyć nie chcieli ( wymiękali nawet zawodowcy :)
-
2008/03/09 20:53:59
gen, nie mogę. właśnie się zapłakałam ze śmiechu prosząc mensza, żeby się dla mnie na rurze powiwijał. w stringach. żeby tak tę rurę nogami objął i się jakoś ładnie wypiął. sam się zaczął śmiać z moich chorych pomysłów :)
-
2008/03/09 20:55:16
ml,
włusz mu banknot ;)
-
2008/03/09 20:56:41
Oj Gen,a Mlka tak ładnie Ci wytłumaczyła,że babki chodzą na cipendaili dla beczki,oni są tego świadomi,wiem to z filmu "Goło i wesoło",tam było świetnie pokazane jaki to wbrew pozorom ciężki kawałek chleba;-)
-
2008/03/09 21:00:59
Cegielska ma piękną figurę. Idealną. Nie ma się do czego przyczepić.
-
2008/03/09 21:01:38
tylko szkoda,że tańczyć nie umie
-
2008/03/09 21:03:08
z cipendalami jest tak jak z baletnicami - cały czas tańczą na palcach, tak jakby nie można było zatrudnić wyższych.

pies spojrzał mi głęboko w oczy, a to znaczy...bawcie się ;)
głosujcie na
-
2008/03/09 21:09:10
GENku ,wiem co znaczy . Czas wysikać źwierzę :)
Jesteś perfekcyjnie wychowanym człowiekiem . Głos swój oddaję na .....psa , doceniając zasługi tegoż :)
-
2008/03/09 21:16:01
Dosyć tych perwersji . Romantycznimy się tero .
nl.youtube.com/watch?v=3HptcABAaLU
-
2008/03/09 21:23:26
canta-loop,
Zazdrościsz jej tej figury? A czegóż tobie brakuje?


Wszystkie laski o takich nogach jak Cegielska do mnie.
-
2008/03/09 21:27:52
ja bym w ostatecznosci zaglosowala ale roaminga (?) nie mam;(
-
2008/03/09 21:29:20
łoj jak dobrze,że mam dłuższe nogi niż ta cała ACeCe, przynajmniej nie musze nigdzie z fotela się ruszać;)
-
2008/03/09 21:29:20
Oglądam program i stwierdzam, że do tej pory najlepiej tańczyła ruda. Cegielska jest bardzo zgrabna ale jakoś taka przecietna na parkiecie.

Delfino a masz skoro chcesz romantyzmu:)
Ja mogę zarówno i Feela i Eminema słuchać:)
nl.youtube.com/watch?v=FNsaNdCt89g&feature=related
-
2008/03/09 21:29:51
Kominku, a jeśli się ma fajniejsze nogi zakończone fajniejszą dupką?
-
2008/03/09 21:29:53
Witam! Ale naprodukowaliście komentarzy przez ten czas kiedy mnie nie było i teraz muszę się wziąć za czytanie...
-
2008/03/09 21:33:46
Kominku, podziwiam ja, lubie zadbane kobiety. Widac, ze Agnieszka pracuje nad cialem, a to sie chwali. Zauwazylam, ze wiele lasek sadzi, ze jak do osiemnastki maja ladne figury, to juz im tak zostanie, a z kazdym rokiem jest coraz gorzej. Cegielska cwiczy albo regularnie uprawia sport. Rewelacja.
-
2008/03/09 21:39:28
Kochane dziewczęta,
śnieg w Kanadzie to nie abstrakcja ale zimna rzeczywistość. Już minęło 3 godziny od mojego szuflowania a ręce nadal mnie bolą, chyba zrobię sobie dzień wolny od pracy, powołując się na warunki pogodowe :D

z zaspami po majtki
bogini
-
2008/03/09 21:40:51
Pudzianowskiego tez podziwiam, facet na pewno wie, ze jest klocowaty, a mimo to postanowil, ze pobawi sie swoimi niedoskonalosciami. Lubie facetow, ktorzy nie traktuja siebie smiertelnie powaznie.
-
2008/03/09 21:46:16
szkoda żory
-
2008/03/09 21:46:48
o fak
-
2008/03/09 21:47:14
No i mamy porobione.
-
2008/03/09 21:48:24
hmm, niby Figura "tanczyla" lepiej?
-
2008/03/09 21:48:52
Kochana Bogini,teraz wszystko zrozumiałe,pozdrowienia dla zasypanej Kanady:)
Canta,fajnie tańczą tylko Ci,którzy są wyluzowani i mają dystans do własnego ego,kurcze z braku dostępu do pilota nie widziałam Pudzianka:( Ale w poprzedniej edycji właśnie taka wyluzowana i jajcarska,bawiąca się,a nie śmiertelnie poważna i drętwa była Anka Guzik,która mimo braku aparycji rasowej tancerki wygrała.
-
2008/03/09 21:48:56
każdy tańczył "lepiej" :D
-
2008/03/09 21:49:33
bogini, o fak, to nie do ciebie, tylko do kominotki.
kobiety, weźcie wyślijcie kominkowi jakąś dziewicę czy inną z fajnymi nogami na pocieszenie. zgłaszajcie mu się na maila. ino szybko.
-
2008/03/09 21:49:35
no to cze ludziska,do zobaczenia za rok:)

Nogi kobieta ma piękne,ale ruchy to takie raczej "kobylaste".Niezgrabnie wygląda w tańcu to i odpadła,ale pocieszające jest to,że ma wiele innych talentów a przede wszystkim talent do bzykania się z fajnymi facetami;)
-
2008/03/09 21:50:00
O. Agnieszka odpadła. Rozumiem, że zgodnie ze wcześniejszą deklaracją w kominotce blog zostaje zawieszony na rok?
-
2008/03/09 21:50:35
a taki fajny blog był... ;]
-
2008/03/09 21:50:57
hmm czy komentarze tez zostaną zawieszone na rok:)?
-
2008/03/09 21:52:51
Dobrze , że mam Wasze adresy ,będę Was na maile molestować .
-
2008/03/09 21:52:54
oj się porobiło i p. Agnieszka już nie potańczy... u Kominka pewnie żałoba będzie
-
2008/03/09 21:57:12
YES YES YES
czarne chmury zebrały się nad doliną kominków. cudów nie będzie, notka jutro o 20
-
2008/03/09 21:57:27
aha czyli juz wiadomo, ze dzisiejsze glosowanie w tvnie to zydowsko-masonski spisek przeciwko Kominkowi
-
2008/03/09 21:57:55
hmmm szkoda bo juz sie prawie zadomowilam
-
2008/03/09 22:01:50
ja sie zadomowilam juz dawno, bede protestowac
-
2008/03/09 22:04:25
Kominek , wiem przecież , że żyć bez nas nie możesz , i losy Agnesa , choćby i fajnego bardzo zmienić tego nie mogą.
Proszę wytrzeć nosek ,otrzeć łzy , podciągnąć porcięta . Czekamy na pościka nowego o obiecanej uprzednio porze.
-
2008/03/09 22:05:13
jakby co to chyba mozemy petycje napisac;) Moze ja kominek rozwazy...
-
2008/03/09 22:06:29
Kominek , to niebardzawo z tymi petycjami . Moja od Walentynek czeka i nic :(
-
2008/03/09 22:13:11
ale to bylaby petycja z ogromna iloscia podpisow
to bylby bunt
-
2008/03/09 22:13:17
grochu(temu,który zeżarł fasolę,z satysfakcją wpierdolę;))i delfino-jutro.wszystko jutro,bo dziś tak ledwo ledwo do żywych udało mi się powrócić i stan ten jeszcze niestabilny jest:)

gen
Wyobraź sobie,że panowie okazali się być aktorami z teatru muzycznego to im te małe przyrodzenia przebaczyłam,bo się z nimi nawet ciekawie po wszystkim konwersowało.Jakby to byli prawdziwi cipendelsi,to pewnie nie byłoby różowych stringów(co oni sobie myśleli?!)tylko coś w panterę pewnie,albo w kierunku zebry bardziej.Kięśnie też mieli marniochne,bo jak mnie jeden taki poderwał z krzesła to stęknąl jakby co najmniej Pudziana wyrywał a nie kobietkę drobną,maleńką z lekką tylko nadwagą
-
2008/03/09 22:15:00
powaznie? toz to niegrzecznie...
-
2008/03/09 22:16:14
Kięśnie-kiepskie miesnie:))
z leniwego słownika
-
2008/03/09 22:18:48
leniwa,
ja też wczoraj miałam taki wystep oglądnoć, ale nie doczekałam się:(
-
2008/03/09 22:24:53
coccaina
a ile ja się naczekałam,kobieto,na te małe siusiaki w różu!
ale się doczekałam,tylko nie mogę niestety powiedzieć,że było warto,chociaż i tak ubaw był po pachy,bo babeczki potrafią się fajnie bawić mimo różnych przeciwności losu:)rozkręciłyśmy chłopaków i nawet zdjęcia tzw.rozwodowe posiadam,nad którymi będę się w starości mocarnie slinić(bo na sesję w playboyu to raczej nie mam co liczyć..chyba:))
-
2008/03/09 22:26:17
delfin,
A ta twoja petycja to w związku z czym była?

-
2008/03/09 22:27:11
I Love Cegielska I Love Cegielska I Love Cegielska
cizia jest moja, spierdaczać, ona jest moja...
-
2008/03/09 22:27:47
Leniwa, czemu za rok? Może jutro podadzą, że sie w liczeniu smsów pomylili...
-
2008/03/09 22:28:42
leniwa,
prześlij kilka:)
-
2008/03/09 22:32:45
i co? żadnej dziewicy? nic? boshe, ten świat schodzi na psy.
a faceci chodzą w różowych stringach. (leniwa, ubawiłaś mnie tym. to coś, jak te stringi z trąbą słonia :)
-
2008/03/09 22:33:34
Właśnie Cegielsska kupiła mi hot-doga na orlenie i wybieramy się na na lampkę wina do moich skromnych progów. Komuś coś nie pasuje?? hę ?? hę??
-
2008/03/09 22:33:37
brutalizacja
może może,ale ja uprawiam czarnowidztwo i zawsze zakładam najgorsze
i donoszę Ci,że "doszłaś":)

coccaina
w życiu!takimi małymi siusiakami mam się chwalić?
a tak poważnie to chłopcy prosili o dyskrecję i nie będę świnia,chociaż nie wiem o co z tą dyskrecją chodzi..bo że aktorzy?bo im głupio,że tak dorabiają do pensji?mi też byłoby głupio:D
-
2008/03/09 22:36:00
leniwa,
a już myślałam, że sobie chociaż popatrzę;)
-
2008/03/09 22:36:58
ml76
do Ciebie pisałem tylko raz, dziś będzie drugi (ten pierwszy fakt, po kilku głębszych)
Mam shorty w szkocką...
-
2008/03/09 22:37:19
leniwa? a skąd ty wiesz, że ja juz miałam orgazm?
-
2008/03/09 22:37:37
leniwa:)
-
2008/03/09 22:39:00
ml76 - a ta Agnieszka to byłą dziewica?
-
2008/03/09 22:41:08
pi pi, pi pi
słyszycie to?Ktoś dostał maila
gimme
czekam u Ciebie pod drzwiami, gdzie jesteście?
Chcę tylko obetrzeć Agnieszce łzy po przegranej i spadam.Nie będę wam przeszkadzać.No chyba że mnie też zaprosicie:)
-
2008/03/09 22:43:41
gimme, gratuluję. życzę ci w nich wielu sukcesów i hot-dogów. i tego że napisałeś drugi raz też gratuluję. jak na twój staż u kominka, to niezły wynik. to co? następny koment do mnie znowu gdzieś za rok?
brutalizacja, jak się ma fantazję, to można być wszystkim. nawet cegielską u gimmiego.
-
2008/03/09 22:48:51
ml
te stringi tak do końca to jednak zniewieściałe nie były(że róż),bo jakieś ciemne pręgi w kolorze chyba granatowym posiadały(o ile mnie wzrok nie mylił,ale nie powiem,że przyglądałam się dokładnie wzorkowi,bo pod wzorkiem niewiele było można przyuważyć,to się nie skupiałam na byle czym:))
jak będę miała zdjęcia to chyba jednak samymi majtkami się z wami podzielę:)
-
2008/03/09 22:50:33
dobrAAAAnoc
ziewnęłam raz
spać czas
-
2008/03/09 22:52:09
ml 76 :-)
po co te nerwy :-) patrz, pisze do Ciebie 3 raz, robię postępy, nawet na takiego ułamka jak ja. Uwielbiam Cię czytać, zaklinam się!! ale nie lubię widoku kobiety z nożem zamiast palca na klawiaturze...
-
2008/03/09 22:52:43
no dobra, leniwade kazali trza do wyrka, może "dojde"raz jeszcze?
-
2008/03/09 23:00:03
hehe, wiadomo, iż najlepszym sposobem na zignorowanie, jest brak odezwu. Zaraz pewnie będzie na to odpowiedz, ale zaraz zaraz, przecież napisałem już o co chodzi, więc znów będzie cisza:-)
-
2008/03/09 23:10:01
ml76,
Puściłabym się mailem do Pana, żeby ratować bloga. Problem w tym, że bozia zamiast fajnych nóg dała mi fajne cycki.
No chyba że wypożyczysz mi swoje zgrabne nóżki :)
-
2008/03/09 23:10:35
gimme, myślałam, że kto jak kto, ale ty wiesz, kiedy za moimi słowami chowa się uśmiech i że to tylko cięty język, a nie nóż w ręce. rozróżniaj na przyszłość ;)
-
2008/03/09 23:14:59
KOminku , oto to coś tam . Przepraszam za uprzednio mylnie podaną datę ( na usprawiedliwienie dodam , że szczęśliwi czasu nie mierzą , natomiast na niestosowność prośby usprawiedliwienia nie mam.
2008/02/13 21:39:48
Delfina 13.02.2008

Kominek

Prośba
Uprzejmie proszę o wyrażenie zgody na amory , do pewnej nory.
Uzasadnienie
Mysza tańczyć umie Bachate i obiecuje , że zwierzę , więc wierzę .
Kominku , zapewniam, że jak dotąd kochać Cię będę skrycie , ukochania także przekazuję Twej Świcie.
-
2008/03/09 23:16:55
iwanczeska, jestem przekonana, że fajne cycki pomogą Panu zapomnieć o jej fajnych nogach. moje już widział, więc nimi nie zrobiłabyś na nim wrażenia. slij.
rób co się da, a ja idę się za to pomodlić przy okazji modlitwy, żeby jutro nie zaspać.
-
2008/03/09 23:20:42
Będę nieugięty. Nawet fajne cycki nie pomogą. No chyba że byłyby naprawdę fajne. Takie jak nogi ml76.


magnes,
"Kominku, a jeśli się ma fajniejsze nogi zakończone fajniejszą dupką?"

Jeśli się ma fajniejsze nogi i fajniejszą dupkę to na tym blogu zostaje się Iwonką.
-
2008/03/09 23:24:36
ml 76
no tak, postawiłaś jak zwykle na swoim :-)
kurwa!!! ;-)
-
2008/03/09 23:28:35
Ja juz sie cala rozebralam dla Kominka, a on jak byl tak jest nieczuly. Czarno to widze.
-
2008/03/09 23:35:02
canta-loop
w tobie nadzieja
w tobie siła
w tobie wdzięk
(dodaje otuchy)
-
2008/03/09 23:38:24
precz z cycatami, nadzieja jedyna nasza jest w "Donaldu Tusku"
-
2008/03/09 23:40:28
cycate fajne są!!!
-
2008/03/09 23:43:30
cycate a i owszem ale umiarkowanie
-
2008/03/09 23:44:38
groszku,
zależy co dla kogo znaczy umiarkowanie;)
-
2008/03/09 23:47:40
Jak dla mnie , to full hand i gra muzyka. Jakież to proste, a za razem niedostępne
-
2008/03/09 23:50:00
Kominek:"Jesli się ma fajniejsze nogi i jeszcze fajniejszą dupkę to na tym blogu zostaje się Iwonką"
To dlaczego ja jeszcze nią nie jestem???
-
2008/03/09 23:51:12
coccaina
np.piersi, takie kragłe, jędrne, na dłoń;)

gimme_my
dostępne jak bluzkę zdejmiesz na pocztek
hy
-
2008/03/09 23:52:35
Kominku, dziękuję za informację :)
Ja ze swoim BMI 22 i tak zostałabym zdyskwalifikowana w castingu na Iwonkę, a szkoda, bo nogi jak nogi, ale dupką na pewno mam fajniejszą :)
-
2008/03/09 23:53:46
kurcze, moje w jednej się nie mieszczą, choć są krągłe i jędrne
-
2008/03/09 23:55:43
coc
to coś wiecej niż umiarkowane;)
-
2008/03/09 23:56:37
groszek
naprawdę, zdziwiłabyś się widokiem mojej klatki piersiowej (oczywiście, nie żebym się chwalił). Namów tego Kominka na konkurs ala "część ciała faceta", a bedziesz miała szansę na frywolną masturbację :-)
-
2008/03/09 23:58:18
groszku,
więc wychodzi na to, że nie jestem fajna;( i jeszcze mi BMI podnoszą swoimi rozmiarami;)
-
2008/03/09 23:58:41
może trochę spóźnione, ale chyba agnieszki nie ma już tzg.. jakaś żałoba?
-
2008/03/09 23:59:41
i Agnieszka odpadła :)
-
2008/03/10 00:00:44
Uch. Gimme, czy Ty jestes jednym z tych wydepilowanych, opalonych facetow w stringach?
-
2008/03/10 00:01:26
gimme_my
ehhh tammm, poradze sobie bez patrzenia na twoja klatę..;)
-
2008/03/10 00:02:12
coc
nie no..wiesz..pokaż fote, zadecydujemy;)
-
2008/03/10 00:05:04
groszku,
a z kogo będzie się składała komisja oceniająca;)
-
2008/03/10 00:05:31
no ze mnie..
chętnych proszę o zapisy!
-
2008/03/10 00:06:54
canta-loop
jak już wyżej wspomniałem, mam shorty w szkocką. No zróbcie ten konkurs, w końcu coś wygram...
-
2008/03/10 00:07:19
groszku,
jak znajdziesz więcej chętnych to poddam się ocenie;)
-
2008/03/10 00:07:44
zglaszam sie na wiceprzewodniczaca, nie bede surowa.
-
2008/03/10 00:08:05
gimme_my
by wygrał bo byłby jedynym biorącym udział w konkursie,;)
-
2008/03/10 00:09:38
coccaina
przypominam, ze męzczyzni mają większe dłonie od kobiet, moze twoje piersi nie są tak duże jak Ci się wydają?ale nie bój nic, my je ocenimy :)chcę byc drugą wiceprzewodniczącą, po canta-loopie

-
2008/03/10 00:09:48
w trakcie konkursu na idealna czesc kobiecego ciala kilku panow wrzucilo swoje fotki. Ja juz czegos takiego nie chce przezyc;)
-
2008/03/10 00:13:52
krótko i na temat- baby (nie mylić z bejbi) ;-)
-
2008/03/10 00:14:21
malwo, przez Ciebie zaczelam sie zastanawiac, do czyich dloni pasowalyby moje piersi, i sie rozmarzylam...
-
2008/03/10 00:15:45
malwa,
no takich jak jedna "utalentowana" polska piosenkarka Ewa S. to ja nie mam, ale męska dłoń w całości moich nie obejmie:)
-
2008/03/10 00:15:54
canta
hmmmm, ja też się rozmarzyłam...moje dłonie na Twoich piersiach, myslisz, ze pasowałyby?
-
2008/03/10 00:16:03
coc
zobacz ile chętnych;
-
2008/03/10 00:17:55
no dobra, pokazać mogę ale czy któryś z panów będzie sprawdzał czy w jego dłoniach się mieszczą;)
-
2008/03/10 00:18:32
No i stworzony został typowo kobiecy blog . Wiwat Kominek , mimo dyscypliny , baby luza tutaj mają :)))
-
2008/03/10 00:19:12
malwa
jakos nie mam watpliwosci. Biore Cie!
-
2008/03/10 00:19:12
coccaina
wyjdziesz za mnie? makra, nasze oświadczyny przekładam na EURO 2008
-
2008/03/10 00:20:56
gimme,
tak nawet bez macanki?
-
2008/03/10 00:21:17
cocca, a gdyby to byla dlon kanadyjskiego drwala?
-
2008/03/10 00:21:46
coc
gimmie jest zdecydowanym mężcz. doceń to;D
-
2008/03/10 00:22:52
Spadam , mam nadzieję , że obudzę się jutro rano , a świat nadal istniał będzie.
I żadna Agnieszka ( przy całym szacunku do Agnieszek ) tego nie zmieni.
-
2008/03/10 00:23:12
canta
juz myslałam, ze będziesz wydziwiac, kobieta?eee itp, to sciagaj stanik, ocenimy twoje predzej niz coccainy
-
2008/03/10 00:24:26
hej dziewczyny w góre biusty (staniki) bo nadchodzi czas rozpusty
-
2008/03/10 00:24:46
canta,
no nie wiem, pewnie by się zmieściła
groszku,
powinnam, ale te szybkie oświadczyny trochę mnie speszyły;)
-
2008/03/10 00:24:53
coccaina
w moim życiu już się namacałem, teraz jesteś Ty, moja kokaina;-)
-
2008/03/10 00:25:43
malwo, ja lubie kobiety. A cyckow nie pokaze, bo nie jestem z nich do konca zadowolona. Moze za dlugo juz z nimi zyje;)
-
2008/03/10 00:27:03
coc
odwagi
-
2008/03/10 00:28:12
gimme,
dobra to jesteśmy umówieni;)
rozmarzyłam się... chyba czas do spania
-
2008/03/10 00:30:02
canta
Jezeli juz długo z nimi żyjesz to miałas mnóstwo czasu zeby się zaprzyjaznić i jeszcze Ci się nie udało?
zadna kobieta nie jest do konca zadowolona ze swojego ciała, ale ja coś czuje ze Ty troszkę tu sciemniasz, biust masz ładny tylko się po prostu wstydzisz, bo duzo ludzi.
A mi na osobności pokazałabyś?
-
2008/03/10 00:31:25
ma_lwa, canta
a na trzy osobności da rade?
ja na trzeciego..
;)
-
2008/03/10 00:32:37
to ja na 4 tego
-
2008/03/10 00:34:13
groszku, canta
męzczyzna chce dołaczyć do oglądania.Zgadzamy się?Canta, pokazesz?
-
2008/03/10 00:34:16
No, na osobnosci... to moze.
-
2008/03/10 00:35:02
ja moge ogladac i z mezczyzną, tylko żeby nie pchał sie do 1 rzedu
-
2008/03/10 00:36:19
Ja tylko przed malwa moge sie obnazyc, a Wy tu festiwal robicie.
-
2008/03/10 00:37:44
kto ogląda teraz bramki z naszej pomarańczowej ekstraklasy? kto ogląda, ten wie, że Mistrzem Polski jest Zagłębie Lubin.
-
2008/03/10 00:38:27
matko, jaka rozpusta:) aż się spać nie chce iść;)
-
2008/03/10 00:38:52
canta
może?
ja myślałam, ze Ty zdecydowana i odważna kobieta jesteś.Wcześniej rozebrałaś sie cala dla Kominka, a nam nawet piersi nie pokażesz?Ja chcę byc koleżenska dlatego groszek z gimmim tez będą patrzec.
-
2008/03/10 00:39:43
Dzien dobry mroweczki.

Agnieszka Cegielska siedziala kilka lat w Japonii podobno. Ale jesli odpadla i jesli Kominek zawiesi bloga na rok, tu popelnie tu harakiri. Albo na blogu Bartka .
-
2008/03/10 00:42:00
dobrze, ja grochzfasolą oświadczam że idę spać

-
2008/03/10 00:42:45
Arkadio, robimy wszystko, zeby Pan nas nie opuscil;)
-
2008/03/10 00:44:19
Pan nas nigdy nie opuści;)
ale nie przeszkadzajcie sobie, ja lubie podglądać;)
-
2008/03/10 00:44:32
ooo, makra przyszła.Moze ona ściągnie stanik?
-
2008/03/10 00:45:04
makra
you're fuckin lucky, Imię Bartek zostaw w spokoju, bo gunner Cię rozstrzela...
-
2008/03/10 00:45:21
A w ogole mialam klac, ze poniedzialek i w ogole, ale wyszlam NA POLE - a tu leje piekny, marcowy deszcz, rozmywa makijaze, rozwala fryzury... Poczulam sie jak w Polsce i zdecydowalam, ze mam jednak dobry humor.
-
2008/03/10 00:47:22
hmm z tego co widzę większość to kobiety. co to za napaść na staniki?:)
ja tam nie ściągam, bolą mnie mięśnie po siłowni sprzed paru dni, nie mam siły założyć stanika a co dopiero go zdejmować;)
-
2008/03/10 00:48:12
ma_lwa,
jak sciagne stanik, to zostane ofiara gwaltu zbiorowego, bo mam najwiekszy biust w promieiu 300 kilometrow. W Tokio jest wiecej Polek.
-
2008/03/10 00:51:21
makra
tak, chcę z tobą nawiązać kontakt, heh.
ponawiam- wyjdziesz za mnie?? 3 szansy nie daję...
-
2008/03/10 00:53:10
Kolejna cos wymyśla żeby tylko piersi nie pokazać.A tu juz się jury zawiązało zeby oceniać.
Ech, trudno
idę spać
dobrej nocy wszystkim zyczę
-
2008/03/10 00:53:12
biuro matrymonialne, nie blog
-
2008/03/10 00:56:33
gimme,
ja tu jestem ruda westalka na sluzbie sw. Andrzeja i zostane na tym blogu dziewica az do jego smierci :)
-
2008/03/10 01:00:06
makra
to nici z 60-calowej plazmy, czy ty wyobrażasz sobie jak Andrea Pirlo popierdala na takim ekranie? Pozdrawiam Makrauchenie:-)
-
2008/03/10 01:05:43
gimme,
Makrauchenie tez Cie pozdrawiaja. Nie sa przekupne :)
-
2008/03/10 01:16:28
makra
Przecież Ty jesteś facetem! Właśnie się dowiedziałem :-/ nie mogę sie powstrzymać pl.youtube.com/watch?v=ARjGqK-Xztw , od początku do końca(klip)(muzyka tym bardziej), a coś w głowie się ruszy...
-
2008/03/10 01:18:37
Czy to analfabetyzm wtórny czy też dysortografia ( jeśli tak to proszę o skan opinii z poradni) ?? Nie długo piszę sie osobno w końcu to przysłówek... :]
-
2008/03/10 01:19:00
gimme,
kto sie wygadal :/?
-
2008/03/10 01:27:44
makra
ćśśśśśś, to kominek, szeby nie było to mnie tu nie było...
-
2008/03/10 01:29:18
Kurde, Kominek, stary, jak mogles :/

harukan,
do czego zmierzasz, co i komu probujesz przekazac?
-
2008/03/10 01:38:15
tatataTAtaTA !! a jednak jestem. No ja też chciałem huraganowi zadać to pytanie, ale stwierdziłem, że 2giego aksjomatu jednak nie będzie:-) Makra, dziś MÓJ 2 ZESPÓŁ INTER MILAN też zdobył 3 pkt:-) Ty mnie chyba nie nawidzisz, hehe
-
2008/03/10 01:40:41
gimme,
Inter, Inter..nic mi to nie mowi... moze jak awansuja kiedys do I ligi, to jakies derby beda.
-
2008/03/10 01:47:20
makra
czy to prowokacja? tak? aha...
Patrz, prawie za mnie wyszłaś , a tu takie fochy... :-)
FORZA INTER! GO GUNNERS! Zeby ostała się oczywistość- MP ZAGŁĘBIE LUBIN ! i teraz która chce wyjść za mnie? skromny, cichy, wybuchowy i rezolutny, do wzięcia od zaraz...
-
2008/03/10 01:49:26
gimme,
W podziękowaniu za Twe zasługi oraz wielką pracę jaką dla mnie wykonujesz od bardzo dawna, wydzierżawiam ci makrę na jakiś czas. Możesz robić z nią co chcesz.
Gdybyś był kobietą i nie miał paru banów na koncie, zrobiłbym cię Iwonką, ale sam rozumisz, facetom nie ufam.

-
2008/03/10 01:49:30
gimme,
wyjedziemy do Hiszpanii, tam nam dadza slub.
-
2008/03/10 01:50:45
Kominek!!!!!!!!
Co to ma znaczyc WYDZIERZAWIAM !!!!!!!!!????????? Ty Chcesz wojnyz RUDYM!!!????
-
2008/03/10 01:51:43
Malaga, tam nas aksjomat nie dorwie...
-
2008/03/10 01:54:53
hehehehe, dzięki ci o Panie- pfffffffffffff hehehe ;-)
-
2008/03/10 01:56:38
Autentycznie sie oburzylam !!! A gdzie szacunek dla kobiet? Dla mniejszosci rudej?

gimme,
zapomnij. Nawet Kominek mnie nie zmusi do oddania sie fanowi Interu.
-
2008/03/10 01:57:04
Cholera... Nie mogę się doczekać ciągu dalszego! Wkręciłem się totalnie. :) Troszkę dołujące, że matka owej kobiety uciekła Ci do Szwecji 5 lat temu. Z kolei dzięki temu zaznasz więcej przygód. Jedyne, co mogę zrobić to Ci pozazdrościć, Komin...
-
2008/03/10 02:05:13
makra
po 1 nie jestem kibicem, po 2- jestem kibolem(już wyjaśniam)((a z reszta w wikipwdii jest termin))
Jestem od 15 lat zagorzałym fanatykiem Zagłębia Lubin, choć z tym miastem mam tyle wspólnego co niejaki Kominek z Braćmi kaczyński. Arsenal, jest moją drużyną eksportową , której kibicuję od 10 lat, potem jest Inter(tak, tak, mistrz ) na równi z Barcą i dłuuuuugo długo nic. Serce miałem rozdarte na finale LM 2 lata temu gdy grała barca z Arsenalem. Obecnie na zagranicznej piłce robię sianko:-) To tyle z piłkarskiego żargonu...
-
2008/03/10 02:11:52
gimme,
To moge Ci gotowac i sprzatac, ale na tym prawo do dzierzawy sie konczy, poki sie nie nawrocisz na wlasciwe kluby.
-
2008/03/10 02:15:33
makra
jesteś moja, kumisz? moooooooooja:-) teraz się wypniesz, a zaraz zmienisz pozycję ;-) ( było za ostro?) Ten kominek to kieprzony Paczyński, cmok:-)
-
2008/03/10 02:18:16
Chyba zaszła mała pomyłka.
Gimme, ty lubisz Inter? Arsenal? Barcelonę? Zagłębie??

Dopóki nie nawrócisz się na Milan, Man Utd i Legię, Wisłę lub Lecha, nie rozdziewiczysz makry.


-
2008/03/10 02:19:27
Faceci, wy to swinie jestescie :) Czuje sie traktowana przedmiotowo.
-
2008/03/10 02:21:59
Kominku, Panie moj.
Dziekuje Ci.

Man U, MILAN i Legia forever . Tak, tak.
-
2008/03/10 02:23:22
kominek
są kibice i kibice, Makrę kocham, co nie znaczy, że jej nie rozdziewicze;-) WW kluby kocham, tak jak kocham piiłkę kopaną, wychowałem się na plakatach tych klubów, więc historii nie będę zmieniać ;-) Jedyne co zamierzam w najbliższym czasie zrobić, to opuścić ten przekupiony BLOG...
-
2008/03/10 02:25:07
aha, jest mały myk- Zagłębie Lubin Mistrz POlski przyjaźni sie z Lechem. ok? heh
-
2008/03/10 02:32:25
to chyba jakieś irracjonalne gówwno, jak można kibicować (bądź lubieć) za razem wisłę, ległę i lecha?!? to jakiś nadprzyrodzony paradoks! każda z tych drużyn ma kosę. Wisła trzyma ze smutnym Sląskiem Wrocław i Chorzowem, Legła trzyma z Sosnowcem( hehehe) i ze Szczecinem, zaś Lech Poznań trzyma z MISTRZEM POLSKIM ZAGŁĘBIEM LUBIN + odra Opole. Ok nie znam się i zaraz dostanę bana...
-
2008/03/10 02:37:01
gimme,
masz jedno do wyboru. Ale ja moge nalezec tylko do kibica Legii. Wisla i Lech odpadaja.
Kominkowi sie zebralo na odgrywanie Petroniusza a i tak jak zwykle cierpia kobiety, dzieci i rudzi:(
-
2008/03/10 02:44:21
rudzi precz!! reszta może zostać ;-) Legii nie cierpie jak psa( tego z komendy), choć mam 2 labradory. Makrauchenio, ja tu wyznaję Ci miłość, a Tyy mnie tu szykanujesz?. Jestem wrażliwy, bardzo. Teraz Ty masz o czym myśleć...
-
2008/03/10 02:57:00
gimme,
"Teraz Ty masz o czym myśleć..."
Ja se porobie za Eunice. Ona tez byla ruda :)

"I rzekl Kominek:
- Makra, wykąpiesz się, namaścisz i przybierzesz, a potem pójdziesz do gimme_my_fuckin_money- jego domu, bloga, czy co on tam .
Lecz ona padła przed nim na kolana i ze złożonymi rękoma poczęła go błagać, by jej nie oddalał z Bloga do tego, kto deusowi Interusowi sprzyja..."
I zostala :)
-
2008/03/10 02:57:47
makra - czytaj mgr
proszę Cię wytłumacz mi, dlaczego w nocy zazwyczaj tylko my okupujemy ten smutny blog?
-
2008/03/10 02:59:31
a kieprzyć tych mitologicznych "bohateruf"
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in