|
Blog > Komentarze do wpisu
ZMARTWYCHWSTANIE PO OCZEKIWANYM ZGONIE
Jak "Przekrój" mnie zaszufladkował.
W najbliższym czasie będzie trochę więcej tekstów. Z dwóch powodów.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: poniedziałek, 25 lutego 2008, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
lutyobuty
2008/02/25 21:41:19
trzy notki w ciagu 12 dni? zebym tylko kiedys osiagnal tak wiele
2008/02/25 21:44:08
a ten mniej zawoalowany sposób reklamowania to antyreklama przekroju? bo każdy czytelnik zainteresuje się ignorantem Bartkiem, i sprzedaż im podskoczy jak nic. a to bestie sprytne.
bierzecie ze sobą kota Moni? ;) 2008/02/25 21:46:13
Ja to bym z chęcią zobaczyła nagi tyłek Moni. Zdjęcie jak do minionego konkursu. Da się?
2008/02/25 21:46:40
O ja jestem za, a nawet przeciw. Nie ma to jak prawdziwy fundusz komentatorski, bo skoro ,,Kominek trzepie kase na blogowaniu", to dlaczego my mielibyśmy nic nie dostać za komentowanie...
2008/02/25 21:47:11
pretensjonalny, I co z tego, że im podskoczy? Ja im tego życzę. papririka, No głupi, ale trza się z tym pogodzić. Przez moment nawet myślałem, czy nie napisać wam, że jedzie Andrzej i wszystko, co tam zrobię z Monią przypisać jemu, ale szybko się opamiętałem:) anka-ra, Nikt nie lubi Moni. Ty także. 2008/02/25 21:47:32
Pan Chacinski musi się jakoś dowartościować, prawda? :) Poza tym, można wnioskować, że sprzedaż Przekroju jest wątła jak nigdy przedtem, jeżeli po raz kolejny wspominają o najpopularniejszym bloggerze ;) Niedlugo trafisz na pierwszą strone Komin !
2008/02/25 21:48:06
nooooo! szykuje się kolejna seria niezapomnianych notek! (która to już...?)
2008/02/25 21:49:55
Monia ( jak to kobita )drąży. Kominek ( Pan! ) zadaje kłam.
Proszę o nadanie etykietki, siedzę na etacie i nadal nie wiem kim jestem ;) 2008/02/25 21:49:55
Ilość nad jakość,co do liczby notek.
Właściwie dobrze jest,bo jeszcze Ci się,Kominku nasz,zdarzy fanów przekarmić? I tak tłumek ów traktuje Cię jak ewangelistę. Współczuć. 2008/02/25 21:51:53
Poziom "Przekroju" zleciał na łeb na szyję już parę lat temu, nie wiem czy za sprawą Bartka Chacińskiego czy nie.. Kominku dziwię się tylko , że w ogóle zwracasz uwagę na coś takiego- to pan redaktor nie ma pomysłu o czym pisać ,a nie ty :)
2008/02/25 21:53:17
phi, gdyby Constar się zgłosił po reklamę parówek do Kominka to rozumiem, a nie takie jakieś pseudoteorie o Liptonach
Coś boli pana Bartka Ch. może jakis mikroproblem, a taką fajną muzykę lubi, kto by pomyślał. 2008/02/25 21:53:43
Po pierwsze: co się stało z komentarzami?
Po drugie: Takie zainteresowanie Twoim blogiem Kominku przez Bartka Chacińskiego, może świadczyć o jego ukrywanej sympatii do Ciebie. (moja kuzynka tak robi, odwiedza bloga sympatii na którym go, tak jakby troszkę krytykuje) Po trzecie: Moja osoba jako Twojego fana liczy się podwójnie, bo mój kot zawsze siedzi mi na kolanach, gdy czytam Twojego bloga, więc fanów masz więcej jak szesnastu. 2008/02/25 21:57:54
A gdzie "Hosanna na wysokości" ? Pan nam przecież z martwych powstał...
2008/02/25 21:58:20
A jak Cię napadnie banda arabów to kto uchroni ode złego jak nie Andrzejek?
2008/02/25 22:00:28
ojaaa, oswojona jedyna na etacie zachowująca trzeźwość umysłu, teraz wszyscy w pląsach spiewają radosne alleluja i zrzucają listki figowe z tu-i-ówdzia!
2008/02/25 22:01:13
Weźcie przestańcie! No wszyscy razem! Dupa Moni, dupa Moni, dupa Moni...
2008/02/25 22:04:48
Kominek, niepokoi mnie ostatnio to natężenie symboli religijnych na Twoim blogu. To "To Pan z Wami", zdjęcia, tytuły notek itd. Wiadomo, że to Twoje podwórko - możesz robić co chcesz. Dlatego tylko sygnalizuję, że mi się to nie podoba.
2008/02/25 22:08:02
wachlujcie Panu liśćmi palmowymi, nurzajcie jego ciało w wonne oleje bowiem powstał Ten co leżał i wrócił Pan co go z nami nie było...
2008/02/25 22:08:58
to podobno tekst nie kończący się haczykiem
a przy ostatnim akapicie się pośmiałam:) to co, zakładamy rodzinę?;) nie lubię tego nowego komentowania:) 2008/02/25 22:09:12
Codziennie bite 12 godzin! O L4 czy wakacjach można zapomnieć! Ciągłe życie w napięciu i stresie by nie podpaść Szefuniowi. Dokładanie wszelkich starań by dogodzić Panu Naszemu. Istny kominkoholizm!
Czy to pozwala stwierdzić, że jest się na etacie u Kominka? Zjem kolację, trza się umyć i iść spać. Jestem tak padnięta, że wiem jak czują się astronauci w stanie nieważkości. Zalewituję więc do kuchni po kanapki. Do usłyszenia za chwilę. Ahoj 2008/02/25 22:15:59
hmmm. ten koleś z przekroju sie czepia moim zdaniem bo widzi, ze jest odzew i ma wyrazny znak ze ktos czyta jego teksty. Moim zdaniem to jego mikrocelecośtam jest efektem jego mikro-penisa i mikro-pojęcia o czym pisze.
a jesli chodzi o etat komentatora to w moim przypadku sprawa ma się następująco: czytam wszystkie teksty, zaglądam codziennie ale nie zawsze komentuje- pomijam tematy na które nie mam nic do powiedzenia. ten komentarz to jednoczesnie podanie o posade etatowej komentatorki tego wulgarnego mikrocelekominkowego bloga. 2008/02/25 22:16:04
mnie to etatu nikt nie da tak ło, bo ja cicha, skryta i nienamolna jestem, ale podkusiła mnie ta rodzina i związek zawodowy, bo broszkę już mam, więc jakby był wakat to ja moge etat
2008/02/25 22:16:33
Kominek,
to znaczy że są zakłamani, bo niby krytykuję reklamę na blogach, a sami się reklamują. kolejny argument dla 'pewnych ludzi' że media kłamią Oswojona, Hosanna jest wąłsnie na wysokości, pewnie razem z panem dobrze sie bawi 2008/02/25 22:19:57
Ale ten artykuł jest cienki... Cały, nie tylko fragment o Kominku. Nie jestem znawcą, ale już sama bym lepszy napisała. :)
2008/02/25 22:22:49
"Yyyy... Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu... Mmmm... Tak nie... Nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych prawda punktów, które stworzymy."
dziękuję za uwagę, dobranoc 2008/02/25 22:24:19
"Chyba nie myślisz że mogłabym odpuścić sobie taką przygodę" Jakimś cudem odpuściła sobie Tunezję i Egipt.
Poza tym kto będzie karmił kota? Andrzej? :) 2008/02/25 22:24:25
moze pytanie nie na miejscu,nie o czasie i nie w kontekście... ale jak sie czuje kolega po wypadku:)?
Dzieki któremu możemy ze zdwojoną siłą docenić obecność Pana oczywiście!! 2008/02/25 22:24:56
rewelacja, czekam... aaa.
ja bardzolubie Monie, a św. Andrzej, hmmm szkoda, że nie jedzie może znowu by coś zrąbał, może urwał by głowe jednemu z tych byków, calkiem niezła pamiątka :) 2008/02/25 22:25:58
Słowa Bartka to znowu szpileczka,myślałam,że ma on więcej klasy.Bo raz jest on niby facetem a szpile to babska domena,dwa wbijanie ich zwykle jest spowodowane kompleksami.A jak inaczej ocenić teksty w stylu"jak wrażliwym jest człowiekiem","ma więcej niż 15 fanów",no KLASYKA w wbijaniu szpil.Panie Bartek przykręć te ampułki z szyderstwami bo ośmieszasz pan sam siebie.
A na marginesie bardzo się cieszę,że Monia wróci na bloga,bo już się za nią stęskniłam:-) 2008/02/25 22:31:17
Żeby wojskowy tak sprytu nie miał, no jaaa cięęę i do tego generał. Cheba przez to, że włoski ( oni to nowożytne wojsko takie śjakieś, nijakie mieli ).
2008/02/25 22:31:38
Ostatnio po Chacińskim nie jechałam,bo nie,bo kupa ludzi mu dowaliła,a z drugiej strony sobie pomyślałam,że każdy ma prawo do krytyki,ale dziś powiem,że wyszedł chyba z niego trochę złośliwy gnom.Niech nie ściemnia o jakiś mikro i makro,bo po prostu chciał Kominkowi dowalić za ostatni tekst i nasze komentarze do niego.A potraktuję go dziś wzdęciami i chronicznym katarem(zaraz go złe oko leniwej dopadnie jak nic-kasienka może poświadczyć skuteczność;))
Co do bycia na etacie,to ja nie wiem,czy powinnam się poczuwać,ale jakiś czas temu bodajże anthy zasugerowała,że bez dupy to totalna kicha..;) Dupa już jest,nogi to wiadomo,że ml,włosy rude,jakieś gen.italia, powiedzmy,że osoba jest nishka,na imię może mieć klaudyna albo arkadia,jest otwarta i psotna(gdzie psotny?!)czasem ostra jak amunic.ja czasem wyniosła jak bogini,z kwiatów woli malwy,uwielbia słodycze,zwłaszcza batoniki priscillla a mimo to jest wiotka,zgrabna i powabna jak rzodkiewnik pospolity(arabidopsis thaliana)-i blogowa Ewa mi wyszła:)) 2008/02/25 22:39:59
koltun - nie wiem ktorego? to jest ich wiecej?
powtarzam - dupa moni, dupa moni, dupa moni, monidu, pa, moni du, pamoni, du 2008/02/25 22:42:07
Kominkuuu? Skoro najprawdopodobniej jestem na etacie i skoro jesteśmy jedną wielką rodziną i ja prawie jak twoja rodzona kuzynka, to może wyślesz mi pocztówkę z tej Dani?
Pan Bartłomiej zdaje sobie sprawę, że gdyby nie poruszał tematu blogu Kominka, to już nikt nie czytałby jego tekstów. Tak na poważnie fajny z niego chłopak ale uczepił się jak rzep psiego ogona! Leniwa, ta Twoja Ewa to lepsza od Tej stworzonej przez pana bóczka! Wiedziałam, że Ty masz dar! Pamiętacie jak w tłusty czwartek w pobliskim sklepiku o 12.00 nie mogłam kupić pączka. Aha! Dosięgła ich za to kara Św. Andrzejka, ręka sprawiedliwości! Jakiś anonimowy mieszkaniec napisał do spółdzielni, że na terenie sklepu oraz w jego pobliżu spożywa się alkohol, jest głośno, przesiadujący klienci są wulgarni i zaczepiają przechodniów, w związku z czym prosi się spółdzielnie by cofnęła zgodę na wynajem pomieszczenia w którym jest owy sklepik. Aha! Dobrze im tak! 2008/02/25 22:43:11
Po co tłumacz? jak tam każdy zna angielski.
Powiem że na lotnisku można się pogubić. PS. licze na notke po wizycie w museum erotica ;] 2008/02/25 22:45:39
Sam Chacinski pewnie czyta wszystkie komenty. Czytam przekrój i pseudo redaktora Chacinksiego. Przecież ten gościu nigdy nie napisał nieczego poważnego. Tematy podsówane przez interent (czy to o przezwisakch, czy to o "twojej starej). 34 lat i nadal ma gówno do powiedzenia, aż żal poślaski ściska.
2008/02/25 22:47:35
skoro kominek jest mikrocelebrytą, to my jesteśmy mikrocelebami.
kobiety to mikrocelebki, a faceci mikroceleby. czy jak? :) 2008/02/25 22:47:51
priscillla se nie wmawia bzdur:)
a_thaliana te pączki to nie ja,bo ja ostatnio źle życzyłam takiej jednej sąsiadeczce,ale że my obydwie w Katowicach to może rykoszetem poszło i dopadło kogo dopaść miało;) 2008/02/25 22:55:46
Oświadczenie.
Poświadczam, że klątwy leniwej działają i to nawet bardzo.Tak, że trza było je odwoływać. 2008/02/25 22:56:16
priscilla
Weź Ty się uspokój ;) Jesteś piękna młoda zgrabna... Bo jak się z Leniwą zgadamy, siły połączymy, kociołek wyciągniemy z trzy żaby, kędziorek włosów, liski rzodkiewnika wrzucimy i wywar sporządzimy to czar na Ciebie rzucimy! 2008/02/25 22:56:26
Ciekawe czy dożyję Przekroju z Kominkiem na okładce.
A nowe odcinki Lost są perwersyjne. 2008/02/25 22:59:22
dzięki kaś:)
no to teraz czekam na zlecenia (nic za darmo oczywiście,bo jak Kominek zarabia na tym blogu,to czemu ja mam być gorsza:)) priscillla dla Ciebie przeklnę GO za darmo!!! 2008/02/25 23:00:45
A ja mam więcej niż 20BMI.. coś koło 30 :)
tyle, że jestem chłopcem :) 2008/02/25 23:01:53
leniwa,
ale to nie ma nic wspólnego z facetami :] chyba, ze przez GO rozumiesz moj wielki tył. :( 2008/02/25 23:02:35
Dziś Kominek nasz kochany,
został przez Monie omotany. Bileciki mu wręczyła, a Andrzeja zostawiła. Więcej dzisiaj nie napiszę bo i tak już ledwo dyszę. I na zakończenie małe pozdrawiam komentatorstwo całe :) 2008/02/25 23:03:03
jakos nawet nie zauwazylam, ze w ciagu 12 dni byly tylko trzy notki, widocznie naturalne dla mnie juz, ze jak Kominek tak postanowil to tak ma byc ;)
2008/02/25 23:05:44
mr_dust
LOST, LOST, LOST... Gdzie Lost? Kiedy Lost? Za ile Lost? Ja kochać Lostów. Priscilla na litość boską! Ciesz się, że masz dobre tyły i jest po czym Cię wychlastać bez łamania sobie dłoni!!! Jeszcze jedno słowo, a wirtualnie wymierzę Ci w policzek! ;) 2008/02/25 23:06:08
priscillla
a jeśli o to tylko chodzi to przecież doskonale wiesz,że solidna dupa to podstawa:)(ja tam bym się zresztą na Twoim miejscu za siebie nie oglądała) 2008/02/25 23:06:20
Chaciński chyba polubił K-lincz :D
ten artyukuł jest... do dupy to zbyt okazałe okreslenie. Nie mówi o niczym konkretnym. Kominek, ostatnio tak się zastanawiam: Jak Monia wyjeżdża kręcić zdjęcia do serialu, w którym gra to zabiera ze sobą kota, czy ty z nim zostajesz? ^^ 2008/02/25 23:06:45
klaudyna,
az musialam sprawdzic co to znaczy (: a_thaliana, w moj tlusty polik ? 2008/02/25 23:11:34
rodzina, rodziną... ale czy zostało ustalone kim jest matka Alabaliusza?
2008/02/25 23:15:03
pris
odebrałam i mało mnie krew nie zalała! a_thaliana bij priscilllę i le wlezie,bo ona deka tłuszczu na sobie nie ma!(uważaj na ręce,bo serio połamiesz)jaki tyłek?!ta miniaturka?! nie gadam z tobą ty kłamczuchilllo!!! 2008/02/25 23:15:41
sorry, że się tak wtrącam w to biadolenie o dupinie, bo ani szanownej wspomnianej ani polika tym bardziej nie widzialam, ale ja wrazliwa na cudze cierpienie istota jestem to sie zainteresowałam. Juz od wieków starozytni rosjanie mawiali: nie to co ładne jest ładne ale to co sie komu podoba ( lub jakos tak) . I nie ma co biadolic, bo każda z nas jest ideałem.
To wymóżdżyłam z wieczora, hej! 2008/02/25 23:18:04
ide jutro do fryzjera. mam nadzieje, ze nie bede plakac. !!!!! bo robie sie z jasnej blądinę na brąz
dupka, ej ty ty ty! bez klamczuch tylko hęę anka, bo sie czuje dzis jakby mnie krowa zjadla, przezula i wyplula. albo wysrala. wiec czuje sie jak rzyg lub gowno. 2008/02/25 23:21:27
anka
ale priscillla ma idealne ciało(właśnie kontempluję:)),to se musiała problem wymyślić,bo "sie czuje dzis jakby mnie krowa zjadla, przezula i wyplula. albo wysrala. wiec czuje sie jak rzyg lub gowno" ech,my kobiety:)) 2008/02/25 23:21:32
coca,
no ale cena napewno mnie doprowadzi do placzu :] bo mam geste wlosy, najdluzsze za polowe plecow, a farbuje calosc. wiec wydam pewnie reszte pieniedzy. i bede musiala zebrac od Mamy na bilet miesięczny. (: 2008/02/25 23:22:56
priscilla
w Twój kościsty, wystający policzek ;) Ależ Ty mi podnosisz ciśnienie, a ja się nie mogę denerwować, ja się nie mogę denerwować ;) Jeśli zejdę na zawał albo nie daj boże pęknie mi wrzód,to będzie Twoja wina! Ty musisz być moją kominkową siostrą. Nikt tak nie irytuje swoim gadaniem jak rodzeństwo :) Jestem pewna, że zmiana poprawi Ci humor! (lubię brunetki) Leniwa Matko Ty moja, Wyrocznio! Twoje słowa są dla mnie rozkazem. Gdzieś w szafie mam rękawice bokserskie. Ha prawe i lewe sierpowe pójdą w ruch! Się będzie kurzyło i krew się będzie lała strumieniami! 2008/02/25 23:27:14
dupa,
spadaj (i tu powinien być mój "spodełbek") a_thaliana, ja też lubę brunetki (: coca, no zobaczymy. bo jak mi zrobi nie ten odcien co chcialam, to cudnego humoru raczej mieć nie będę. tylko będę marudzić jutro na włosy. a włosy to coś, czego u mnie się nie dotyka! (chyba, że w trakcie seksu), i nie wolno ich spieprzyć. bo ja je kocham. 2008/02/25 23:27:43
jutro się odniosę do wyjazdu Kominka z Monią,bo dziś mi coś chce czachę rozwalić od środka(czyżby mózg tam jednak był i spuchł i stąd ten ból..?)więc się pożegnam,kochani:*
2008/02/25 23:28:24
hehe, to się zrobił wieczorny kącik wsparcia dla kobiet-czujących-się-jak-wymiot:D Ja nawet jakbym Twojej foty priscilla nie widziala to i tak nie smialabym watpić, że jesteś cud miód, bo na tym blogu tylko takie bywają, creme de la creme. W związku z tym,ze nic nie irytuje bardziej pocieszanego od rad i wpsarcia udzielanego przez pocieszających niniejszym życze Ci przemielenia dzisiejszego światopoglądu i erotycznych snów, mi one zawsze humor poprawiaja :)
2008/02/25 23:28:58
a_thaliana,
i jakby co to ja się umiem bronić! chodziłam na karate i na aikido. i pobiłam kilku chłopaków, i potem cała szkoła się z nich śmiała. więc. uważaj (: 2008/02/25 23:35:30
Idę spać bo mi głowa sama między krocze opada. Pogadałam se, pojadłam se, napoiłam się, wypełniłam wszystkie obowiązki etatowej komentatorki.
priscilla wcale a wcale się nie przeraziłam karate i aikido. I wcale nie uciekam z pola bitwy ;) PS Noc się zbliża więc ku przestrodze: pl.youtube.com/watch?v=a5X_rmAWLxc&NR=1 ;* 2008/02/25 23:45:55
Pana Bartka Chacinskiego chyba dupka swedzi albo boli miłość własna:)
2008/02/25 23:47:22
aktualnie to go chyba tylko czkawka po ścianach rzuca, ale i tak muzyki fajnej słucha ;)
2008/02/25 23:48:52
a ja patrze z niepokojem, że mam czas reakcji jak po siedmiu kawach
2008/02/25 23:49:04
powszechny spis komentatorów, to jest myśl! Raz na 2 lata moznaby taki robić.
Stałych, komentujących od dawna, ale nie regularnych jest ok 20, stałych, piszących codziennie lub co drugi dzien ok 15(?) reszta to tzw.meteoryty. Ktoś kto jest tu dłuzej mógłby się tego podjąć, jezeli nie będzie nikogo chętnego to ja się tym zajmę Kominku 2008/02/25 23:52:06
ma_lwa99
nie pisz,że stałych piszących od dawna jest ok 15...ta magiczna liczba, w kontekscie dzisiejszej notki nie powinna być wypowiadana pod żadną postacią :) niniejszym czuje sie jak pełnoprawny meteoryt, ale nadrobie i moze kiedys będę gwiazdą. 2008/02/25 23:56:31
priscilla
jezeli chcesz zeby wyszedł taki kolor jak chcesz to najpierw musisz określic jaki to ma byc brąz tj. czy ciepły czy zimny.Zeby to ustalic musisz wiedziec jaka masz cerę i dopasować. Jezeli masz ciepły odcien cery taka tez musi byc farba inaczej "cos" Ci nie bedzie grało po farbowaniu.Byc moze to wiesz ale przypominam. Ja tu jutro chcę przeczytac ze jestes zadowolona z efektu:) anka_spod_siodemki jak meteoryt mocniej zaryje w ziemię to moze zostac na dłuzej;) 2008/02/26 00:00:56
ma_lwa,
wiem :) zgrałam zdjęcie pewnej Pani na komórkę, która ma taki kolor jaki ja chcę :) ale takie meteoryty to są szybko wydobywane z ziemi jak spadną. bo wiesz, taki okaz ;) 2008/02/26 00:04:38
Aha - pana bartka Ch. też lubie
a co mi tam :) (i tak go nie znam :)) 2008/02/26 00:05:51
priscilla
no to Ty juz przygotowana, widzę:)powinna w takim razie dobrze dobrac kolor(fryzjerka) a co do meteorytów iim dłuzej myslę to bardziej pasuje mi porównanie blogu Kominka nie do ziemii, ale do słodkiego bagna, wpadasz i Cię pochłania.I mozesz napychac się łakociami do woli(notkami):) a ja znowu w słuchawkach i głosna muza Tylko co to za badziewiaste słuchawki kupiłam??Zeby dobrze przylegały do uszu muszę zakładać czapkę. No i siedzę w piżamie słuchawkach i czapce:) 2008/02/26 00:06:54
lutyobuty - no jak kota-mutanta mozesz nie pamietac?!
moze jeszcze nie pamietasz jaki jest jego ulubiony serial?! hę??? (przepraszam za 3 kom. pod rząd ale to te dzielenie na strony dało mi sie we znaki) 2008/02/26 00:08:23
mikrocelebrowanie? do pamiętniczka i zapamiętać!:)
Jak tu tak na luzie dzisiaj, to zapytam z ciekawości, bom dziś padła ze śmiechu - który z obecnych osobników płci męskiej, bądź też osobniczek mających doświadczenie w tym względzie ze swoimi partnerami, uważa że kupowanie przez mężczyznę antykoncepcji dla swojej kobiety, a dokładniej tab. antykoncepcyjnych, może uderzać w jego męskość? 2008/02/26 00:08:50
:) deszcz meteorytów w bagnie ze słodkosciami czyli E.T. phones hoooooome!
do takiego słuchania to polecam czapkę uszatkę aka czapkę pilotkę , przylega prawie jak ipod. 2008/02/26 00:10:57
cridecoeur
ale to tabletka ma uderzac w męskość, pani w aptece czy moze osobniczka plci odmiennej korzystająca z tabletki? Ja tam nic uderzającego nie widzę w powyższym obrazku, ale ja to się nie znam na niczym :) 2008/02/26 00:18:17
widac mnie lepiej??
teste test test test anka_spod_siodemki mieszkasz pod siódemką:D? 2008/02/26 00:18:23
anka z 7 na drzwiach;)
może mało komunikatywna jestem, bo ogólnie chyba zasypiam już na tym komputrze. Chodzi o męskość mężczyzny, który kupuje tabl. dla swojej kobiety, w sytuacji kiedy jest np. jest chora, nie zdążyła, etc. Dodam, że spotkałam się z poglądem - "to kobiety sprawa, niech ona sobie po to chodzi". 2008/02/26 00:23:09
cridecoeur
hehe, spokojnie, jasno precyzujesz myśli, chcialam byc zabawna, a wyszło jak zwykle, oczywiście udzieliłam odpowiedzi na pytanie, które było sformułowane do osób mających " coś naprzeciwko", ale na bezrybiu i rak ryba, wiec odpisałam, bo w przeciwienstwie do Ciebie uruchomiły mi sie niekontrolowanie pokłady ADHD=) Ja sie z przytoczonym przez Ciebie pogladem nie zgadzam, nie zyjemy w średniowieczu zeby z seksu robic wielkie halo. Trywialnie i banalnie - zabezpieczenie to sprawa obojga partnerów, howgh! ma_lwa99 skąd :) 2008/02/26 00:28:50
cri,
Bo to jest kobiety sprawa skoro pozwala facetowi na takie zachowanie. Niech suka se chodzi. 2008/02/26 00:30:04
spoko, spoko siódemeczko, mi sie uruchomiła moja paluszkowa impulsywność, bo jak przeczytałam drugi raz, to wszystko sobie ładnie zinterpretowałam:)
fajne to nowe komentowanie, ten blox pomyślał jednak o maniakach kominkowych:) chodzi mi o to samoistne odświeżanie. innych maniaków nie znam, wiec podejrzewam, że to dla nas tak specjalnie:))) 2008/02/26 00:32:25
to samoistne odswieżanie pobudza moje ADHD:)
Kominek w mniej zawoalowanej formie powiedział Ci to co chyba każdy normalny człowiek by uznał za normę:) Nie wiem na jakiej podstawie można mówic o "braku męskości w kontekscie kupowania piguł", co ma piernik do wiatraka, ale widocznie ma skoro ludzie tak twierdzą. 2008/02/26 00:39:29
kominku,
no sucz, co poradzić... Mam nadzieje, ze dobrze sobie tłumaczę Twoje słowa. kto się pisze na seks? Tylko to mi zostało... Plusszzz mi nie pomógł, kawy domowej nie pijam, a do kawiarni za późno, herbata zielona tez nie pomogła, ćwiczenia rozciągające również, wiec pozostał tylko seks, po którym powytwarzają mi sie te fajne chemiczne rzeczy i tradycyjnie odżyję, i jeszcze kilkanaście godzin bez snu wytrzymam:] 2008/02/26 00:41:53
cri,
mam nadzieje,że tę sucz to tylko z opowieści znasz a nie z autopsji=] z moją dzisiejszą formą rodem z Duracell'a na seks sie nie piszę w obawie przed zniszczeniami mienia i osób postronnych 2008/02/26 00:44:13
Super, następna podróż, i to w dodatku o wymiarze mistyczno-duchowym! Prawie jak pielgrzymka, tylko zupełnie inaczej. ;) Może Monia nie bedzie przeszkadzać...Chociaż moze weź lepiej jej kota. Wszak powszechnie wiadomo iż baba i kot to stworzenia okultystyczne i magiczne, ale kot bardziej jednak. Kobietom zbyt duzo czasu zajmuje gdżenie się z Szatanem na pagórkach bez trawy, czyli na tzw. Łysych Górach.
Co do pana Bartka Ch., to nie wiem do czego pije, szczerze mówiąc. O ile Kominek co jakis czas robiłby notke dotyczącą samego sponsora albo przy każdej na koniec w P.S. dodawał coś na ten temat, to możnaby było mówić o jakiejś poważnej reklamie i próbie zarabiania na niej, a tak? Nie wiem jak mam potraktować tą śmieszna notatkę (czy można nazwać to szumnie felietonem?) - jako przytyk czy pochwały dla przedsiebiorczości? 2008/02/26 00:47:15
siódemeczko,
z opowieści... nikt z bliskich znajomych:) lubię ostry seks, pisz się, pisz się!!!:) i polubię kobiety:) i biorę na siebie koszty zniszczeń, a co! Zdobędę jutro kontrakt, to mogę pokryć, tylko żeby zdobyć muszę cholerną ofertę skończyć:| 2008/02/26 00:48:12
I zmartwychwstal dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo.
To ja czekam na Kopenhage z niecierpliwoscia :) 2008/02/26 00:50:50
cri,
gwarantuję drzwiami z siódemką na przedzie, że w towarzystwie moim i seksu mego tej cholernej oferty za tydzien bys nie skonczyła! Więc oceń skalę zniszczeń i zaufaj mi - dzisiaj Ci się ten interes nie kalkuluje:) 2008/02/26 00:54:37
a co do Bartka Ch. to zauwazylam, ze sili sie ostatnio na dowcip, chyba zaczal czerpac z Twojego stylu, Kominku. Wciaz nieudolnie, ale robi male postepy. Poczyta czesciej bloga i kto wie, moze beda z niego ludzie, choc warsztatu dziennikarskiego juz chyba miec nie bedzie.
2008/02/26 00:55:11
a_thaliana
Ale ja o tych 4 odcinkach 4 serii, mało a pokrętne. Po niedawnym egzaminie z historii doktryn nazwisko Burke doprowadziło mnie do jęków. Może Monię się wystrzeli do Losta ? Hawaje zamiast Kopenhagi. Zaiste, jeden z bohaterów też widział krowę. Majaczę... Wszystko przez to, że biały smok nie dał się zabić. Dobranoc. 2008/02/26 00:55:26
makra,
Ja też z niecierpliwością. Mam przeczucie, że to będzie krótki ale ciekawy wyjazd. cri, Ja bym ci zaproponował seks, ale na tym etapie niestety nie masz u mnie szans. anka_spod, Coś za szybko się tu rozbrykałaś. Byłaś tu wcześniej pewnie pod jakimś innym nickiem i skończyłaś zbanowana? gilraen, Dobrze, że poruszyłaś temat sponsora. Chciałbym przypomnieć wszystkim, że musicie codziennie klikać w banner. 2008/02/26 00:58:44
Kominku ,
jak babcie kocham dziś mój dziewiczy raz w komentarzach przeżywam, aż rumieńcem spłonełam tu i ówdzie. A rozbrykana to ja taka z ntury jestem, w niektórych kręgach mówią "towarzyska", ale skoro za szybko to moge na kilka dni zwolnic;) 2008/02/26 00:59:41
7,
ciężka sprawa... wybierać pomiędzy nieźle zapowiadającym się seksem, a kasą na koncie i dobrymi relacjami z klientem. Wrzuciłabym tu jeszcze kilka zmiennych dla sprawdzenia, typu: miejsce zamieszkania, preferencje, kwestię dominacji, ..., ale niech będzie że tym razem zaufam na słowo i dziś odpuszczę:) kominek, nie wiem czy warto pytać o ten etap, ale niech będzie! Może jak mnie powali na kolana Twój następny komentarz, to się obudzę:) 2008/02/26 01:01:47
A i ja se jade w piatek w swiat i mnie nie bedzie tutaj . Jak zwiedzac, to zwiedzac :) Ale nie wiem jak wytrzymam 5 dni bez netu i bloga. Az mi sie rece trzesa, jak o tym mysle, hehe. No i mam Reisefieber.
2008/02/26 01:03:12
makra!
Poinformuj siódemke co i jak. cri, Nie warto pytać o ten etap. Wystarczy się domyślać. Chyba masz problemy z kojarzeniem. 2008/02/26 01:06:47
Kominku,
o czym mam poinformowac siodemke? O koniecznosci zrobienia sobie tatuazy, piercingu? I o tym, ze lubisz tajemnicze kobiety oraz dlugi namietny flirt internetowy ? ;) 2008/02/26 01:09:52
hmmm, mam dzikie wrażenie,że chyba się za bardzo rozbrykałam:)
2008/02/26 01:11:53
Prosze, nie! Niech mnie Szanowny Kominek nie banuje! Obiecuje poprawe! Juz nie bede! :(
2008/02/26 01:15:35
kominku,
wolę komunikaty wprost (siadaj, wstawaj, wysyłaj, zamilcz...), szczególnie w sytuacji, kiedy mam problemy z koncentracja i doborem odpowiedniej argumentacji do Twoich preferencji. Nie mogę sie teraz zdecydować na jeden argument... Zimny prysznic zlikwidował mą ospałość:) 2008/02/26 01:20:27
cri,
Dość komunikatów. Problemy z doborem odpowiedniej argumentacji do moich preferencji nie są moimi problemami i nie zamierzam się nimi zajmować. 2008/02/26 01:26:06
Żeby nie mnożyć kolejnych problemów, po dogłebnym ustaleniu, że ilośc moich komentarzy w żaden sposób nie przekłada się na jakość, z pozdrowieniami dla wszytskich zgromadzonych oddalam się stąd.
Mam nadzieję, że mgr_makra w spokoju będzie nadal komentowała rzeczywistość oczami Kominka postrzeganą, bez żadnych banów na plecach, bo skoro wyjeżdża to i tak walizki na pewno ma cięzkie. Dobrej Nocy Wszystkim. 2008/02/26 01:27:18
Makra, pipo ruda, zamierzasz wyjechać akurat wtedy gdy ja będę relacjonował Kopenhagę?
2008/02/26 01:29:28
anko_spod_siodemki,
Dziekuje Sloneczko za wstawiennictwo :) W ramach rewanzu, moge Ci uczciwie poradzic, bys sie nigdy tu nie przyznawala, ze potrafisz, badz lubisz gotowac, bo Kominek uwaza, ze zadna szanujaca sie kobieta, nie powinna nawet wiedziec, gdzie w mieszkaniu znajduje sie kuchnia :) 2008/02/26 01:33:28
Kominku, Panie Moj,
Przyjaciolka , do tego Ruda Ulubiona Ma przyjezdza do mnie w czwartek i sobie pozwiedzamy troche. Ale wroce juz w srode. Do kiedy Ty bedzieszw Kopenhadze? 2008/02/26 03:23:36
Kopenhaga, pokochasz to miasto kominku, tam w koncu w twoim poprzednim zyciu byla twoja milosc. jak mozna takiego miejsca nie kochac.
2008/02/26 04:01:33
makra,
Według mego planu pierwszą notkę z Kopenhagi napiszę w środę 5 marca, więc się załapiesz. mystic, Nawet jeśli mój wyjazd nie okaże się porażką, na co logicznie rozumując się zanosi, to nigdy nie pokocham czegoś takiego jak Kopenhaga. No i nie zapominaj, że ta moja miłość dała mi kosza. Jebać Kopenhagę. Gdyby nie tanie bilety, szybki lot i możliwość przeżycia czegoś, co zapamiętam do końca życia dalej nie pamiętałbym, że istnieje takie państwo jak Dania. Być Duńczykiem. To brzmi naprawdę chujowo. 2008/02/26 05:06:29
Nie przesadzaj - Hamlet tez byl Dunczykiem i nie narzekal. A skoro Szekspir pisal o Danii, to Ty tez mozesz. I ciesze sie, ze sie zalapie :)
2008/02/26 05:30:42
Kominku, kto by tam pamiętał o tobie, ważne ze o Moni wspominają. Ja uwielbiam Monie, to jest kobieta na medal :)
Bartus się odezwał bo zabrakło mu uwagi wielu ludzi i zatęsknił za naszymi komentarzami. Widzisz jak się kreuje sławę? a to cwaniak :D i znowu mu się udało, ze o nim piszemy. Co do wyjazdu, przynajmniej trzy dni przed odlotem zacznij medytować i witać się z dziewczyna, która Ciebie nie chciała. Nic dziwnego ze teraz dokucza Ci nieśmiałość :D taka odrzutka :) z bajeczkami na dobranoc bogini 2008/02/26 06:46:37
Monia powoduje , że się uśmiecham , Bartuś też .
Czyli już wkrótce wiedzieć będę co tam słychać w państwie duńskim . 2008/02/26 07:54:22
kominku, smieszna byłaby taka zamiana osobowości Andrzejka z Monią. Napisałbyś na przykład: wtedy Andrzej odgadł zagadke, za co pocałowałem go w sam środek ust. Albo: Własnie Andrzej wyszedł spod prysznica opatulony a sam ręcznik, a na jego ciele widać było jeszcze kropelki nieywtartej wody. Cóż za seksowny widok.
2008/02/26 08:37:02
[dziennikarz podchodzi z mikrofonem do nishki]
- A jak pani podoba się praca u Kominka? Jest pani zadowolona? - Jestem bardzo zadowolona. Początkowo byłam zatrudniona na cały etat ale gdy Blog wziął udział w Projekcie finansowanym z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach EQUAL'u - Elastyczny Pracownik - Partnerska rodzina - zredukowałam sobie etat do ćwiartki. Szef Kominek automatycznie przyjął moja prośbę o redukcję etatu.To jest dobry, mądrym wyrozumiały Szef. - umowa na czas określony? - tak, jestem zatrudniona dopóty, dopóki moje BMI nie przekroczy 20. - warunki pracy dobre? - powiedziałabym: bardzo dobre. Pan Kominek dał każdemu, mhm..tzn chyba każdemu, mi w każdym razie tak- laptopa służbowego by móc pisać komentarze. - płaca? - a nie narzekam. Na innych blogach gorzej płacą- weźmy taką ML76- u niej komentuje się za darmo (nishka robi zniesmaczona minę). Kominek taki nie jest- nie mami pracownika obietnicami premii- on jak powie, to daje. i dobrze daje. - mobbing? - czasem klepnie po tyłku, wyzwie od suk ale my, pracownice, jesteśmy kobietami świadomymi, niedrobiazgowymi i za takie zachowania się nie obrażamy - toż to głupoty. - pani Nishko, pani mówi o molestowaniu w miejscu pracy a jakieś szykanowanie, jakieś nadużycia? - a tak to ja nie będę z panem rozmawiać, panie Bartku, koniec tych insynuacji, koniec tego wywiadu. żegnam. 2008/02/26 10:20:48
Po czym dziennikarz rozgląda się wkoło[a wszędzie same super laski w seksownych krótkich spódnicach,ogromne dekolty,morze dłuuuuuugich nóg,pięknych biustów,masa ust jak marzenie:))))]i myśli sobie[skręca go z zazdrości,niemal do nieprzytomności:*]:to ja zapierdzielam jak dziki,pisząc za marne grosze, a o takich laskach mogę sobie jedynie pomarzyć,a taki kominek,na każde skinienie ma ich całą rzeszę.Tak dalej być nie może!!!!!!!!!Muszę coś z tym zrobić i biegnie napisać tekst o celecośtam.
2008/02/26 10:29:04
ja też miałam przyjemność z panem dziennikarzem, tylko że we śnie. Starał się mnie zmusić do klikania na banery, które mieli umieszczone na stronie gazety. Myk polegał na tym, że premię i dobre tematy na artykuły dostawali ci dziennikarze, którym udało się zmusić kogoś do klikania, ponieważ w sytuacji klikania na te banery sponsorzy wysyłali na konto gazety horrendalne sumy. Zawracał mi gitarę podczas półtora godzinnego snu, a i tak na końcu go zwolnili, ponieważ narzędzie motywowania było jednocześnie połączone z oceną pracowniczą, a że nie dał rady nikogo przekonać, to see you later alligator!
2008/02/26 11:11:16
pewien dziennikarz, chuj jak go zwali,
miał dziwny zwyczaj - chciał być na fali, był celebrityty, a inni mali, mimo wrodzonej mikrocefalii. tyś dobry człowiek - ksiądz mi gadali, pozdro dla be.cha. od gen.italii. leniwciu, ty mi wyjaśnij proszę, co robią męskie genitalia, między waszymi nogami? na takim etacie - to ogólnie jak w niebie, że tak pozwolę sobie skłamać ;) cmoki 2008/02/26 11:22:26
nie wiem czy mozna?
Kominek jedzie do Dunczykow "zle sie dzieje w panstwie dunskim" :) 2008/02/26 11:33:44
'nishka raz na rok napisze fajny komentarz.'
Szefie,dział kadr i spraw socjalnych,po wglądzie w akta personalne[ewidencja czasu pracy,absencje,urlopy macierzyńskie,okolicznościowe,bezpłatne] stwierdza,że nishka wywiązuje się należycie z ćwiartki etatu i prosi abyś wziął to pod uwagę w związku z przewidzianymi awansami,nagrodami,odznaczeniami i odprawami emerytalnymi. 2008/02/26 11:34:00
Kominek w Kopenhadze - tego nie można przegapić! Mam nadzieję, że dzisiejsza rozmowa kwalifikacyjna będzie miała pozytywny przebieg, bo w nowej pracy miałabym stały dostęp do prywatnego i osobistego komputera, a co za tym idzie nie uroniłabym ani literki z tej fascynującej eskapady. Kominku - upraszam o Twoje wstawiennictwo u św.Andrzeja. Nie pamiętam, kiedy się tak ostatnio stresowałam. Brrr.
2008/02/26 11:47:22
sweet_su, twoja interwencja zdziałała cuda. Przed chwilą przyszedł mi sms informujący, że na moje konto wpłynęła - niespodziewana kwota- dostałam od Szefa premię!!
sweet_su, jak się czujesz , ze świadomością, że wielkimi krokami zbliża się marzec czyli przejmujesz kierownictwo nad Komórką Do Nagich Fotek? zielonooka_sekutnica - dalej planujesz ogłosić ten strajk czy juz Ci przeszło? :) 2008/02/26 11:48:06
nishka
no dzięki,mam jogurt na klawiaturze przez Ciebie:) stokrotka no chodźże na herbatę (jak się przechrzciłaś to ja cię i tak wyśledzę;)) gen.italia myślałam,że Cię po cichutku przemycę,bo bez Ciebie Ewa chodziłaby wiecznie skwaszona,ale jak Ty głośno to ja też-niech sobie blogowy Adam radzi bez gen.italiów,bo my mamy i nie oddamy!!!Ewie dobrze ma być zawsze i wciąż i na zawołanie a z Tobą to ma zapewnione;) 2008/02/26 11:52:45
leniwade, a mówiłam, a mówiłam- kupmy za pieniądze z reklam nowe klawiatury! kto najbardziej protestował? Ty i 4wymiar! Teraz pobrudzoną jogurtem mogłabyś od razu wymienić na nową. A tak nie- mamy cały zestaw nowych myszek. phi.
2008/02/26 12:00:33
nishka
no poleciałyśmy na te myszki,bo nam się słowo uroczo kojarzyło..gupie baby z nas,a teraz klawiaturę zapaćkaną czyszczę a tu i okruchy chleba i skórka z kiełbasy i ziarenka jabłka a z jednej strony to mi nawet coś jakby alkoholem podciąga.. tak to jest,jak dzień i noc człowiek pracy poświęca 2008/02/26 12:10:28
nishka
[co ja Ci będę tłumaczyć z tą nagrodą to oczywiste przecież,jak zawsze fifty-fifty:),świadomość przejęcia kontroli w marcu bardzo mnie cieszy,bo mam słabość do kasy:)] leniwade,jogurt,hmm to jeszcze jest do wybaczenia,moja klawiatura gorsze rzeczy wchłonęła i żyje jakoś jeszcze. 2008/02/26 12:17:36
leniwa,
myśmy poleciały na władzę przecie. jak już Kominek będzie premierem, to nas do biur poselskich swoich kumpli może powtyka na asystentki :)) 2008/02/26 12:20:38
myszki, nishki i pozostale urocze,
zapamiętajcie raz do jutra, klawiatura - nie talerzyk, tacka CD-rom - nie podstawka do kawy. amen ...eee, tego no - myszki z rolką, to jak z łechtaczką, co nie? ;) 2008/02/26 12:23:58
nishka,
Ja już nawet zapomniałam, dlaczego chciałam strajkować - z tego wszystkiego zostało tylko wspomnienie, że jeśli strajk, to tylko nie głodowy ;) 2008/02/26 12:53:05
No ciekawe co nasz kominek znajdzie przy tych krowach (bawołach... chuj wie).Nowy sposób komentowania jest zjebany!
2008/02/26 12:55:48
a mi się podoba ten delikatny męski flirt między niejakim panem k. i nijakim panem b. Przekomarzania, puszczane oczka, drobne zgryźliwostki, sprawdzanie na ile sobie drugie może pozwolić w związku, kto będzie dominował, a który będzie zdominowany, erotyczne napięcie jak pomiędzy Aragornem i Legolasem we Władcy ;)
2008/02/26 13:19:27
klaudyna,
oczywiście. Pasja tryska od nich jak krew w Pasji Gibsona :) Ale to taki związek ponad tym, co proste babskie mózgi zdołałyby pojąć. Taka pozostałość po antyku. 2008/02/26 13:29:43
a ja czuje, że pan Bartek to chce do grona Wyznawców Kominka wstąpić, tylko, że licha z niego kobieta i BMI ma powyżej norm przewidzianych więc się tak czai zza węgła i metod skutecznych szuka
2008/02/26 13:32:39
Taaa...po walce, schodząc ze sceny, klepią się nawzajem po ramieniu, wymieniając porozumiewawcze uśmiechy.
2008/02/26 13:44:41
bo oni już tak mają. W XVI wieku w Japonii żyło sobie dwóch feudałów, Uesugi Kenshin i Takeda Shingen. Prali się w bitwach przez 14 lat, byli najzacieklejszymi wrogami, a w międzyczasie wymieniali się cennymi podarkami i darzyli szczególnym uczuciem. A jak Takeda Shnigen zmarł, to Uesugi się rozpłakał, że stracił tak świetnego wroga, z którym mu się tak dobrze walczyło. :)
Samice mają inaczej, dążą do eksterminacji. 2008/02/26 13:45:01
leniwade,
proponuje założyć błotnik na monitor kompa, albo jakiś czujnik ochraniający, taki ze wyczułby niespodziewane oplucie i wysunął się na czas aby zasłonić się od twojego jogurtu :D nishka, masz talent do ukazania sarkazmu. Jak masz blog to chce link :D z śniegiem zasypanej krainy bogini 2008/02/26 13:51:20
zatem logika walk samczych poparta wiekowym doświadczeniem nakazuje oczekiwać cennego podarku ze strony pana Bartka?:)
2008/02/26 13:54:34
nie wiem, anko_spod,
ja ledwo nadążam za męską logiką :) nishko, a tak w ogóle, to powinnaś pracować dla rządu. Poprzedniego rządu :) 2008/02/26 14:00:12
sweet_su, że ja mam Ci połowę premii oddać? Czy chcesz, żeby wszysycy dowiedzieli się KTO wypił Kominkowi cały zapas kawy zbożowej?? :)
leniwa, a kto zjadł torcik wedłowski, he? :) gen.uine - ja nie jem przy stanowisku pracy, to one- te na górze :) zielonooka - zanim udasz się na tą rozmowę kwalifikacyjną, przemyśl to dokładnie, TAM nie będziesz miała tak dobrze jak TU :) ---------- uch! jestem taka podeskcytowana, od godziny 12.15 dostałam juz dwa telefony od dziennikarzy ("czy to pani jest panią nishką?", "czy to ciebie Sir Komin zamieścił w kominotkach?") a na placu zabaw, z którego właśnie wróciłam- dwóch paparazzich cyknęło mi fotkę.. :D Trochę głupio wyszło bo akurat nachyliłam się do nich tyłkiem (wsadzałam dziecko na huśtawkę) ale jakby co- pamiętajcie- jutro w Fukcie - ten tyłek w granatowych dżinsach jest mój :)) a na drugiej fotce tak niefortunnie się wywaliłam, spadłam ze zjeżdżalni ale za to pokazałam w ostatniej chwili znak "JEST OKEJ!" :) 2008/02/26 14:01:21
mgr_makra
śmiem twierdzić, że damska logika też pozostawia wiele do życzenia po tym jak popijając popołudniową kawę po cieżkim dniu pracy wyczytałam, że pani wpuściła pana :) wiadomosci.onet.pl/1699512,11,item.html oby tylko pan Bartek nie wpadł na pomysł więzienia ze szczególnym udręczeniem, zgrozo! 2008/02/26 14:05:39
bogini, kiedyś prowadziłam bloga ale Kominek powiedział, że za dużo czasu spędzam na prywatnych sprawach, że zaniedbuje przez to pracę, że nie dość, że "ćwierć etatu, to jeszcze swój blog??" ..nie muszę kończyć, prawda?
makra - a dziękuję :) już nie raz, nie dwa punkt w CV pt "Kominek" pomógł mi w życiu zawodowym, jak PIS powróci pójdę do nich :) 2008/02/26 14:10:00
anko,
moje wynurzenia nie miały być krytyką męskiej logiki, czymkolwiek to jest, jeśli w ogóle istnieje. :) Ja ich po prostu za takie coś uwielbiam :) 2008/02/26 14:15:02
ciiii, bo wyszło na to, że ukręciłam sznur na babską logike;)
i też ich lubie i za to i nie tylko, ale ciiiii. 2008/02/26 14:40:22
img341.imageshack.us/my.php?image=lastscannj8.jpg na zachętę Kopenhaskie atrakcje :)
2008/02/26 15:11:39
Koncówka kominotki spowodowała, że obsmiałam się jak śmierć na nartach zjezdzając ze stoku hihih.
Kominku czy B.Ch w środowisku zwany Bartkiem odważył się wpaść z Tobą w polemikę mailową bądz w inny sposób komunikował się z Tobą ? 2008/02/26 15:21:20
Piękny dziś jest dzień. Nie zostałam brutalnie obudzona przez świergolący budzik, nie musiałam nigdzie się śpieszyć, zjadłam pyszności, mam związane włosy, luźne ubranie i chodzę boso. Zrobiłam sobie kolejną parę kolczyków. Później pójdę na spacer, posiedzę na ławeczce, może uda mi się odwiedzić rodziców. Piękny dzień!
2008/02/26 15:28:56
maracot,
Nie. Razem z Bartkiem ustaliliśmy, że on będzie pisał o mnie w Przekroju, a ja o nim na blogu. Dopiero ustalimy, ile będzie mi płacił za tę przysługę. 2008/02/26 15:45:53
Wybaczcie, że ja znowu tak o sobie ale jak ma się te 5 minut, to trzeba wykorzystac, prawda? Kocham być sławną! Przed chwilą dałam autograf pani w pralni (rozpoznała mnie! )a pan na stoisku nabiałowym jak poprosiłam o ser żółty, powiedział:
- nie. TEGO sera pani nishce nie damy bo ten ser jest nieświeży. Pani nishce damy najlepszy ser zółty w markecie i to z rabatem! kocham być MIKRO-MINIMINI-CELEBRYTKą! 2008/02/26 15:53:29
Mysle ze Chacinski mógłbyc w poprzednim wcieleniu kobietą która dała kosza Kominkowi. A teraz sie msci.
2008/02/26 16:37:09
nishka,
kominek dba tylko o własny tyłek, nie twój. Załóż swój blog :D z refleksjami bogini 2008/02/26 16:52:19
Monia jest strasznie wyniosła i się rządzi... ale spoko, może walnie jakąś gafę w Danii ;)
A ten Chaciński to pisze teksty z taką ironią, że aż się przelewa i jest w nich tak peny siebie... Nie wiem, czym sobie zasłużył na stanowisko zastępcy red. naczelnego.... alabala 2008/02/26 16:59:36
gen.italia~~ przez te Twoje perwersyjne gadki o kulce u myszki będę się musiała teraz nauczyć używać touch pada w laptopie - thanks a bunch, mister ;)
2008/02/26 17:01:37
nishko,
Ależ ty jesteś maksicelebrytką jak się patrzy! Toż to ja nishkowe (nie mylić z niszowymi) komentarze całej rodzinie czytam, ku pokrzepieniu serc i uciesze gawiedzi!. No i oczywiście, że w nowej pracy nie będzie mi tak dobrze jak tutaj, ale przynajmniej tamtejszy szef lubi rude, więc szansa na moletowanie wzrasta ;) 2008/02/26 17:19:17
Leniwa coś dla Ciebie . Nadal odejść od tematu rozstań i złamań nie mogę .
pl.youtube.com/watch?v=U25ZtizsFuI 100krotko wróć , jakoś taki mi smutno :( 2008/02/26 17:25:19
znowu_delfina,
nie tylko dla leniwej ;) dla mnie tez - lubie marillion - lae inne piosenki bardziej ^^ 2008/02/26 17:39:10
A ja już myślałam, że jak przyjdę do domu i odpalę kompa to porazi mnie dupa Moni.
2008/02/26 18:12:56
hehehehehe się popłakałam.
nishka, jak ja sobie pomyślę, jak my (i nie tylko my przecież :) całymi godzinami w tej telepracy pełniłyśmy dyżury, a w trakcie nich spełniałyśmy każdą zachciankę Pana, od czuwania, przez lincze, i hipnozy, po pisanie wierszy i nagrywania się na jakieś automatyczne sekretarki i stawianie klocków oraz szukanie zabójców, o każdej porze dnia i nocy, to jestem pewna, że żaden pracodawca nie byłby w stanie zapewnić nam takiego stanowiska i atrakcji. bycie komentatorem na tym blogu to jazda bez trzymanki w porównaniu z każdą inną pracą. kto nie zna kominka, ten nie zna życia :) 2008/02/26 18:19:51
ps. ponieważ u mnie nie ma tak dobrze, jak u kominka, to u siebie strajkuję. nie będę sobie pozwalała na takie traktowanie siebie i komentujących. wrócę jak osiągnę standardy europejskie i zdobędę któreś ISO.
trzeba zgłosić kominka na pracodawcę roku. niech mu dadzą chociaż jakąś gazelę, czy innego orła, skoro nie dali oskara. 2008/02/26 18:32:35
ml76
Jestem za ideą zgłoszenia Kominka na pracodawce roku, ba nawet na Solidnego Pracodawcę Roku, pomimo,że ja na razie w charakterze woźnej do tego na okres próbny (bez umowy) robię. Od tego tytułu już tylko krok do Człowieka-Orkiestry Roku, Instytucji Charytatywnej Roku, Polki Roku,po prostu deszcz nagród, blichtr, sława i cekiny!:) 2008/02/26 18:35:07
Pracodawcy choćby najlepszego pilnować trza. Ja za związki zawodowe służyć mogę:)
2008/02/26 18:35:58
w tym fachu to tylko niebezpieczne związki mają rację bytu:)
2008/02/26 18:38:56
delfina, iwonki dadzą ci związki zawodowe i prawa komentujących, no no ;)
2008/02/26 18:47:14
Pewnie nie dadzą , ale negocjacje z Iwonkami podejmę . Zresztą zauważam , że Kominek jakby ostatnio złagodniał .
2008/02/26 18:52:02
ja się poczuwam, a co. któryś raz zabieram się do kominkowej hipnozy, ciągle ktoś mi przeszkadza. pewnie to fatum.
2008/02/26 18:59:38
sto_lat_tygrysie - mam to samo. Najbardziej irytujące było to, że raz przeszkodził mi budzik, który sam sobie pare dni temu nastawiłem (z regułą codziennego budzenia).
2008/02/26 19:04:10
anka,
będzie. ponoć jak się spierze :) ja w życiu nie miałam ciemniejszych włosów niż ciemny blond. :O ale kurcze różnica :O wyglądam calkiem jak nie ja!!! :O jestem w szoku :O :O :O :O :O :O wepne se czerwoną kokardę we włosa i będę wyglądać jak emo-kid :D jaaa :O w ogóle fryzjer robil mi depigmentację, i najpierw byłam ruda jak marchewa :D 2008/02/26 19:06:59
yayx, to teraz pakuj dużo odżywek i wcinaj witaminy, ale przede wszytskim porób sobie fot, żeby mieć co wspominac;) ja na glowie miałam chyba juz wszystkie kolory poza zielenią i blu :)
2008/02/26 19:08:49
A ja dzięki Panu Chacińskiemu awansowałem, wcześniej robiłem Panu Kominkowi kawę, a od czasu pierwszego tekstu w Przekroju o Kominie, jestem komentatorem, na etacie, ale jeszcze okres próbny. ;-)
2008/02/26 19:09:01
A ja dzięki Panu Chacińskiemu awansowałem, wcześniej, przez półtorę roku robiłem Panu Kominkowi kawę, a od czasu pierwszego tekstu w Przekroju o Kominie, jestem komentatorem, na etacie, ale jeszcze okres próbny. ;-)
2008/02/26 19:11:19
priscilla,
to rude se po tobie teraz pojeżdżą anka_znad_szóstki, aktualnie w jakim umaszczeniu pozostawasz? 2008/02/26 19:11:20
anka,
ja mam zdrowe włosy normalnie bez łykania witamin :) ale masakra :O są prawie czarne :O ale mają się sprać :) a jak nie...tooo, to się nie spiorą :) właśnie tworzę sobie fotę :D 2008/02/26 19:13:16
priscilla - jak stworzysz, pokaż.
A co do sprania się, to kumpel kiedyś przyświrowal i na wakacje zrobił sobie taki bijący po oczach czerwony kolor. Nie wiem czym on to robił, ale następnego dnia po farbowaniu obudził się na czerwonej poduszce (wieczorem była biala), a na głowie zamiast czerwieni, to miał taki dziwny, wyblakły rudy ;) 2008/02/26 19:14:04
Priska , czarne jest piękne , a z odcieniem granatu to odlot bez dwóch zdań :)))
2008/02/26 19:14:56
znowu_delfina - no z cieniem granatu nad sobą, to dosłownie musi być odlot.
2008/02/26 19:14:59
spiorą się spiorą:) ja też mam zdrowe włosy, ale razu pewnego po dekoloryzacji ( a mam dla odmiany ciemne) doznały osłabienia i sterta kolorowych pigułek dopiero przywróciła norme:) Ja tam wole ciemne baby:) Jeszcze jak Ci do urody pasują to mlask.
2008/02/26 19:17:08
delfina,
kurde ale mam niebieskie oka teraz :O he he he :D :D anka, no zobaczymy :D narazie są ciemne... jacie jacie :D 2008/02/26 19:18:08
czarne włosy niebieskie oka to jestesmy klony:D i blada twarz przy tej ciemnicy, gotyk pełną gębą
2008/02/26 19:18:28
Mr.qlak no może być nad , choć pod też bywa .
Priska , niebieskie oka do granatowych włosów suuper . 2008/02/26 19:23:44
łoja to trzeba założyc klan wampierzy kominkowych, ja o taka blada-blada to nie jestem w zimie z reguły mnie opalenizna opuszcza, no i od śniegu się jasność odbija, ale wiosną już kolorów nabieram bo ja to tak śrenio u siebie taką bledziochę lubię. Rude jest bossskie.
2008/02/26 19:26:06
A sobie poględzę o Bartku Ch.
"Jeśli wiesz, kim jest Joanna Liszowska, możesz nie rozumieć, o co chodzi w tym tekście. Jeśli nie wiesz, tu się tego nie dowiesz" - pierwsze zdanie tekstu. I do licha, ma rację. Niczego się nie dowiaduję z jego tekstu, pytanie: czy mi szwankuje okorowanie czy może w tym tekście niewiele jest? I kto to do ciężkiej i jasnej chaci..er.. cholery jest ta Liszowska? Frustracja powiadam wam, frustracja i niezrozumienie... 2008/02/26 19:31:42
pris,
Ha, ja również używam i wielu innych specyfików, coby okoliczne psy nie uciekały na mój widok:) ale nie będziemy sie moze tutaj rozwodzić na tematy urodopodobne, bo nas Szef wywali i tyle będzie. Ale wiesz ja lubię takie naturalne słoneczne kolory, takie są najbardziej naj,takie które wystarczy li tylko podkreslić, a nie tworzyć od nowa;) 2008/02/26 19:33:40
anka,
ja tam się lubię bez mejkapu. ale z lubię się bardziej ;) a puder mam fajny :) a oczy lubię mocno podkreślać :) 2008/02/26 19:35:23
Drogie panie, może w takim razie ujawnicie swe oblicza, a nie jedynie będziecie rozmawiać o tym, jakie piękne jesteście. Wam, kobietom, wystarczy opis i sobie możecie dobrze wyobrazić. Natomiast my, mężczyźni, raczej musimy ujrzeć...
Nie będziemy błogosławieni. 2008/02/26 19:35:46
nie zaczynaj, bo ja zaczniemy to końca prózno szukać naszej dyskusji o upiększaniu naszego niewątpliwego naturalnego piękna:D Ja jestem maniakiem kosmetycznym i perfumowym i na tym koniec i sza:)
2008/02/26 19:39:08
mr.qlak,
ale ja nie mówię, że jestem piękna :) bo nie jestem :) anka, ja też jestem maniak :) cho na priw :) napisz mi co tam masz ciekawego :D 2008/02/26 19:41:14
mr.qlak
haha, niewątpliwe piękno wszystkich komentatorek niniejszego bloga jest tak oczywiste, że my już nic pokazywać nie musimy:) 2008/02/26 20:35:17
Przypominam , że wszystkie komentujące na blogu należą do Kominka i męskiej części czytaczy pod uwagę brać nie należy :)
2008/02/26 21:10:14
czy nieetatowi moga juz zabrac głos? tak! no to dziękuje
nishka- twój wywiad to najlepszy komentarz jaki przeczytałam na tym blogu - full rox :) pris- ciemne włosy (prawie czarne) postarzają naturalne blondynki, skąd ta desperacja? delfina- nie pisz tak, bo gen sie popłacze jak sobie to uświadomi, a płaczący mężczyzna jest gorszy do płaczącego dziecka kominek- w Danii poważają tylko wieprzowinę i ryby i na zdjęciach nie wyglądało to smacznie blee 2008/02/26 21:27:30
abi,
jaka desperacja :) nie chciałam zmieniać ścięcia bo mam świetne, a zmianę chciałam, padło na kolor :) poza tym ciemne włosy chciałam mieć od zawsze :) 2008/02/26 21:30:53
groch,
tego samego chce, obali sie moja teoria ze blondynki powinny zostawać blondynkami, a brunetki brunetkami i nie poprawiać matuli natury, co najwyżej o 1 maks 2 tony w obie strony tylko dla głębi koloru pris chwal sie fotą :D 2008/02/26 21:31:04
groch,
zaraz na maila Ci podeślę :) ale mało wyraźne. wiesz, że aparatu njet posiadam :) 2008/02/26 21:34:16
abi,
ja naturalnie mam ciemny blond. taki mocno ciemny. obecnie mam ponoć 2 tony ciemniejsze :) mi się blondynki zwykle bardziej podobają w brązie :) 2008/02/26 21:37:02
pris
pisałaś że wyszyły czarne, to jak z ciemnego blondu do zcernia sa dwa tony ?;) zresztą nie wtrącam sie to twoja głowa. ja po jednym eksperymencie z ciemnego na jasny mam dość diametralnych udziwnień :) 2008/02/26 21:37:48
priscillla
mysle ze lubie brąz;) a trudno mi stwierdzic w ktorym kolorze ci lepiej, bo widze cie tylko w tym najnowszym, w ogole słabe zdjecie,(bo kiepsko bardzoo z kolorystyka) ale przypyszczam ze wygladasz dobrze 2008/02/26 21:38:41
abi,
napisałam ponoć :) fryzjer powiedział, że będą ciemniejsze o 2 tony :) ja się na tonach nie znam. nigdy nie przyciemniałam. od razu się farbnęłam na jasny blond :) 2008/02/27 00:59:27
No to ja skomentuję, aby poudawać etatowego. :) W sumie to się zaczyna taka mała wojenka mędzy Chacińskim a Kominem. Właściwie to bym o panu Bartku nie usłyszał gdyby nie ten blog... Pan Bartek powinien się cieszyć.
2008/02/27 10:20:46
Skoro masz sponsora, to masz też z nim pewnie umowę, która nakłada na ciebie pewne zobowiązania. Nie trudno zgadnąć, że chodzi o zobowiązania wspierające pewny poziom oglądalności bloga.
Więc nie pierdziel farmazonów, że sposnor nie ma żadnego wpływu. Nic do faktu sponsoringu nie mam, po prostu obrzydziło mnie twoje wzbranianie się przed napisanem rzeczy oczywistych. 2008/02/27 10:23:11
Ja jestem etatowa na urlopie :] A Monie lubie i lepiej pisz o niej bo kobiece spojrzenie na te całą reinkarnacje może być całkiem ciekawe.
|
|