.
Blog > Komentarze do wpisu
MATKA DRZEWMANA I PTAKI
Drugi dzień pobytu w Kołobrzegu przeważał w chwile, kiedy żałowałem, że narkoza nie uśpiła Andrzeja na wieki wieków.

 





Andrzej spał jak zabity do samego rana. Po przebudzeniu poszedł do łazienki i przez zamknięte drzwi mogliśmy słyszeć całą gamę przekleństw, jakie rzucał patrząc w lustro.
- Jak ja teraz wyglądam bez moich szóstek? - retorycznie zapytał po wyjściu - Wciąż czuję jakby one tam były, a gdy dotykam językiem, to ich nie ma. Gdybym chciał, to bym was do sądu podał, bo ja żadnej zgody na narkozę nie udzielałem. Mówiliście, że to znieczulenie, gnoje!
- Podziękowania przyjete - odparłem - A teraz szykuj się. Idziemy odwiedzić Matkę Drzewmana.


MATKA DRZEWMANA

Kobieta, dzięki której za miesiąc o tej porze będziemy pluskać się w basenie na statku płynącym po Nilu.
Matka Drzewmana wyglądała jak Matka Drzewmana. Niczego sobie kobieta po czterdziestce, typ babki, z makijażem na twarzy w kolorach tęczy, która chyba nie chciała pogodzić się z odejściem młodzieńczych lat i ubierała się jak nastolatka.
- Dzień dobry Pani - powiedziałem uściskając jej dłoń. Nigdy nie całuje kobiet po łapach.
- Dzień dobry, Maciuś i Andrzejek wiele mi o panu mówili. Aż się nie chce wierzyć, że taki przystojniak był o krok od samobójstwa.
Że jak? Spojrzałem na kompanów. Pokiwali twierdzaco głowami, Andrzej przerwał krępujące milczenie...
- Stare dzieje, pani Mamo Macieja. Tomasz już kocha życie i obiecał, że nigdy nie wejdzie na żadne drzewo.
Spojrzałem na Drzewmana.
- Tak, Tomaszu. Drugi raz nie spotkasz na swej drodze przyjaciół, którzy cię uratują.
Fajnie. Dobrze dowiedzieć się paru rzeczy o sobie. Andrzej, ty świnio. Dlaczego mi to zrobiłeś?


Usiedliśmy w dużym pokoju. Podano nam do stołu sernik. Boże jak ja nie cierpię serników! W ogóle nie lubię jeść u obcych. Smakuje mi tylko kuchnia mojej prywatnej matki i moja. Cholera wie czy ktoś do tego sernika nie napluł?
- Smakuje panu sernik, panie Tomaszu?
- Pyszny - odparłem myśląc "a jak sądzisz, dlaczego go przełykam a nie przegryzam?".
- Może jeszcze kawałeczek?
- Na diecie jestem. Odchudzam się.
- Z czego?
- On całe życie jest na diecie - wtrącił Andrzej. - Ja tam poproszę jeszcze kawałek tego sernika. I jakby Mama zrobiła takiej pysznej kawy, co przed miesiącem, to byłbym w siódmym niebie.
Nie wiem, na ile niestosowne było mówić na Matkę Drzewmana "mamo", ale najwidoczniej jej to odpowiadało.
- Panie Tomaszu, a jak idzie panu nauka? - spytała Pani Matka po powrocie z kuchni.
- Nauka czego...?
- Nooo wie pan, został wam już tylko miesiąc...
Czułem, że za chwilę gołymi rękami uduszę Andrzeja. Załatwił wycieczkę, ale chyba zapomniał o czymś mi powiedzieć, bo siedziałem jak głupi i nie wiedziałem, co mam jej odpowiedzieć. Jaka znowu nauka?
- Wie Pani, nauka zawsze szła mi opornie... Ale Andrzej jest dobry te klocki, prawda Andrzejku?
- Prawda! Będziemy znakomitymi przewodnikami po Egpicie! - krzyknął Andrzej.
Przewodnikami? Jakimi znowu przewodnikami??
- Czy mogłaby Pani wyjaśnić mi, czego dokładnie powinniśmy się uczyć, bo być może Andrzej nie o wszystkim  mi wspomniał. On taki roztargniony.
- Wszystkiego co się da. Wszystkiego o Egipcie i miejscach, w których będziecie. Z wami leci trochę Polaków, jako biuro musimy im zapewnić przewodników.
Sernik stanął mi gardle, gdy wyobraziłem sobie stare moherki z małymi aparacikami-automatami, które robią sobie fotki przy każdym drzewku i wypytują pilota wycieczki o co tylko się da, a jak nie uzyskają satysfakcjonującej odpowiedzi - psioczą na biuro i straszą sądem.
Wydawało mi się to trochę niepoważne, że profesjonalne biuro chce wysłać dwóch głupków, którzy kompletnie nie mają podejścia do ludzi, ale zrozumiałem wszystko, gdy Matka Drzewmana kontynuowała swą wypowiedź...
- Andrzej opowiadał mi, jak świetnie sobie poradziliście w Tunezji. Takich pilotów wycieczek jak wy to ze świeczką szukać.
No to się dowiedziałem, że w Tunezji pilotowaliśmy wycieczki... Teraz zrozumiałem, że nie byłoby żadnego Egiptu, gdyby Andrzej nie nakłamał, że potrafimy pilotować wycieczki i mamy w tym doświadczenie. Później się dowiedziałem, że cały plan wymyślił Drzewman, który był "gwarantem" naszej jakości.
- Tak, poradziliśmy sobie świetnie...- odparłem. - Ale my nie mamy żadnych papierów...
- Nie przejmujcie się tym. Pojedzie z wami nasza etatowa pilotka, ona będzie głównodowodzącą, ale obsługuje naraz 6 wycieczek w 6 różnych hotelach i siłą rzeczy nie będzie mogła zająć się wszystkimi. Wy będziecie po prostu uczącymi się pomocnikami. Nikt nie zapyta czy macie papiery. Liczyć się będzie tylko wasz profesjonalizm.
"O fuck..." - pomyślałem i już o nic nie pytałem. Zapowiadają się niezłe jaja w tym Egipcie. Będę szczęśliwy jeśli cała wycieczka prowadzona przez Andrzeja nie wskoczy z rozpaczy do Nilu już pierwszego dnia.


WIELKI PLAN ANDRZEJA

Z Drzewmanem nie napiliśmy się. Nie chcieliśmy ryzykować zdrowia Andrzeja, który bardzo powoli dochodził do siebie po narkozie. Jeszcze następnego dnia wieczorem był nieco przytłumiony. Przed powrotem do Warszawy wydarzyło się jeszcze coś, co jest warte opisania.
W drodze powrotnej od matki Andrzeja przechodziliśmy obok budynku, w którym sobie zimują niepełnosprawne dzieci. Jedno takie dziecko właśnie wychodziło z matką na zewnątrz. Na jego widok Andrzej zatrzymał się i począł nieruchomo wpatrywać. Wodził wzrokiem za małym chłopcem z Downem, a ja już wiedziałem, że w jego głowie rodził się wielki plan.
- Komin... Ja to jednak jestem geniuszem.
- Nie wątpię.
- Musimy coś załatwić przed odjazdem.
- W to także nie wątpię.
- Masz może trochę miejsca w walizce?
- Wątpię.
- To nic. Dam se radę. Spotkamy się na dworcu.
I pobiegł przed siebie. Odetchnąłem z ulgą, gdy minął matkę z dzieckiem. Mógł przecież zabić.


W pociągu tłok jak cholera. Siadamy na zimnej podłodze obok wejścia do kibla. Wlaściwie to ja siadam na walizce, a Andrzej na podłodze.
- Andrzej, podłóż sobie pod dupę walizkę, bo ci kuper zmarznie.
- Trza twardym być, nie miętkim.
- Andrzej, gdzie wtedy pobiegłeś?
- Oj nigdzie.
- Andrzej, po co ci była moja walizka?
- Oj po nic.
- Andrzej, dlaczego nie siedzisz teraz wygodnie na swojej, skoro siedziałeś jak jechaliśmy do Kołobrzegu?
- Bo się zniszczy.
Jasne. A świnie latają! COŚ było w tej walizce.
 
Za wszelką cenę musiałem dowiedzieć się, co on w niej przemyca. Nie będę świnią i nie zostawię was - swoim zwyczajem - bez odpowiedzi oznajmiając, że ciąg dalszy nastąpi w kolejnej notce:)
Czekałem długo. Jedyny moment, kiedy mogłem do niej zajrzeć mógł nastąpić wtedy, gdy kolega pójdzie za potrzebą do kibla. Aby to przyspieszyć, zafundowałem mu kawę z WARSa. Potem drugą kawę, kolę, nawet, kurwa, sezamki mu kupiłem, a ten uparcie nie chciał sobie popuścić. Dopiero pod Poznaniem wstał ociężale i skierował swe kroki do kibla, o którego drzwi opierał się od 4 godzin.
Zerwałem się i szybkim ruchem odpiąłem zamek błyskawiczny.
Jakież było moje zdziwienie, gdy wśród paru koszulek, majtek i swetra ujrzałem reklamówkę zawiązaną na supełek. W reklamówce były łabędzie. Takie małe, kołobrzeskie łabądki sprzedawane na straganach po 2 zł od sztuki.
Andrzej kupił chyba sto łabędzi jak nie więcej.
I wtedy przypomniałem sobie to niepełnosprawne dziecko. I znowu spojrzałem na cholerne łabędzie. Pomyślałem o wyjeździe do Egiptu, a na koniec zdobyłem się na wielki wysiłek, aby zrozumieć tok myślenia Andrzeja. I dopiero wtedy zrozumiałem, po co mu były łabędzie.
Plan w istocie nie był genialny, ale w tym szaleństwie była metoda.
Tego, co niepełnosprawne dziecko, wyjazd do Egiptu i worek łabędzi mają ze sobą wspólnego dowiecie się w kolejnym odcinku tej telenoweli, ale coś mi się wydaje, że część z was sama się domyśli :)
A ja tymczasem zabieram się za studiowanie historii Egiptu.
Alabala!



 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



czwartek, 22 listopada 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/11/22 21:33:16
Będzie te łabędzie puszczał po Nilu czy co?
-
2007/11/22 21:34:26
Andrzej ty psotniku ;)
-
2007/11/22 21:36:59
Uwielbiam te notki. Są jak zimne piwo z sokiem imbirowym ;)
Oboje tworzycie duet lepszy niż Głupi i głupszy, Flip i Flap, Myszka i Miki, oraz Kaczor i Donald wszyscy razem wzięci. Więcej notek z tego cyklu!!!
Mmmm... Łabędzie, chore dziecko, Andrzejek? Cóż to będzie? No chyba nie KAKTUS? ;)))
P.S. Kominku zapraszam Cię do mojej kuchni! Moje jadło bardziej pokochasz niż swoje i matki swej razem wzięte. I nie pluję do jedzenia ;)))

-
2007/11/22 21:36:59
Będziecie puszczać te małe łabędzie na Nil i wkręcać ludziom (jeśli ktoś uzna Was za pilotów wycieczki, to musi być choć trochę niepełnosprawny) że na Nilu żyją takie małe stworzonka? :D

Choć w sumie jeśli ktoś (Andrzej) wymyślił plan podania się za profesjonalnego pilota, to z łabędziami musi być jakaś większa akcja...
-
2007/11/22 21:38:29
wiedziałam że tak dobrze nie będzie :) Czekam z niecierpliwością.
Uzbierałeś już na powrót ?
-
2007/11/22 21:38:45
a co z kuchnią babci kominkowej?

łabędzie pewnie się będą rozchodzić w Egipcie lepiej niż te tunezyjskie kamyki;)
-
2007/11/22 21:38:46
Andrzej chce rozdawać te łabądki dzieciakom, co bedą za wami latac po tym Egipcie? Na odczepkę?

... czy ja napisałam rozdawać? Hm, to jak on ma zamiar na tym zarobić?
-
2007/11/22 21:40:23
po pierwsze - nowe haslo do slowniczka - Matka Drzewmana. Po drugie - ciesz sie, Kominku, ze nie jedziesz z Japonczykami. Tez maja male aparaciki-automaty, sami sa mali i tez zadaja przewodnikom pytania - PO JAPONSKU! Ta historia jest tak absurdalna, ze musi byc prawdziwa.
-
2007/11/22 21:40:38
Dzis widzialam w moim miescie wieeelki napis wymalowany sprayem na budynku swiezo ocieplonym i pomalowanym na -zielony jasny, zielony sraczkowaty- Ten MYś , Temu MYśOWI!!! zdebialam!Kominek, wyzywasz sie na "płotach"?:)ps. musial byc wyskrobany jakos niedawno, bo to codzienna droga do mojej pracy,a takiego napisu nie sposob nie zauwazyc, byl duzy.
-
2007/11/22 21:41:53
z kąd Andrzej posiadał takie fundusze ? Okradł mamę Drzewomana ? Czy oszczędził na bilecie ?
-
2007/11/22 21:42:05
Zapowiada się iście hitchcockowski scenariusz. Najpierw trzęsienie ziemi a potem napięcie wzrasta... Czyżby Andrzej planował eksport kołobrzeskich łabędzi do Egiptu na masową skalę?
-
2007/11/22 21:43:19
Kurcze, chciałam sie załapac na tę sama wycieczke po nilu z pilotem Kominkiem i wiecie co?!
wszystkie bilety wyprzedane przez blachary, kurna, zapisałam sie w kolejke na nastepną wycieczkę, ale mam numerek 2014, może ktoś odstąpi mi z pierwszej setki?
ja muszę z tymi łabędziami!
-
2007/11/22 21:43:57
Chciałabym jechać na TAKĄ wycieczkę z TAKIMI przewodnikami...Ach!
-
2007/11/22 21:47:50
No to fajna wycieczka się szykuje... Andrzej pewnie będzie opylał święte łabędzie Allacha tubylcom.
-
2007/11/22 21:49:30
Odżywka:
Ja też chcę... ale mi nawet numerka nie starczyło ;) Z resztą chciałabym zobaczyć Egipt zanim Andrzejek i Kominek go zniszczą. Sfinksie trzym się ;)
A tak swoją drogą to Ty jesteś jaka odżywka? Ze spłukiwaniem czy bez?

Kominek:
Tak przy okazji zawsze bardzo się interesowałam historią a zwłaszcza wierzeniami Egipskimi... Może chcesz korepetycje? ^^
-
2007/11/22 21:52:01
chromosomx - ja jestem ODZYWKA - mogę sie odzywac nawet do moich włosów jak chcę, no nie?
mogę Ci dac po znajomości numerek 2015 (wzięłam jeszcze trzy dla rodziny)
-
2007/11/22 21:53:04
Czyżby Andrzej planował otworzyć w Egipcie
stragan z łabędziami? W Tunezji zdaje się handlował kamyczkami. Kominek sobie z wycieczką jakoś poradzi ale z Andrzejem będą straszne jaja.
-
2007/11/22 21:53:56
z Andrzejkiem gorzej niż z dzieckiem, trzeba mieć do niego łabędzią cierpliwość :)
-
2007/11/22 21:54:59
Może te łabądki to jak te kamyki z Tunezji, będzie sprzedawał, ale niepełnosprawne dziecko? Że niby kupujący są tak samo nieporadni?
Hmmm....
To się nazywa zagadka.
-
2007/11/22 21:55:46
Po wycieczce do Egiptu można dodać do słownika hasło "Łabędzie jaja"
-
2007/11/22 21:58:08
Łabędzie będą sprzedawane jako cegiełki turystom z Polski w Egipcie.
Pewnie pójdzie taki bajer, że każdy da na dzieci z Kołobrzegu.
Trafiony ???
-
2007/11/22 22:03:11
kominek byłam na blox.pl - widziałam - gratuluję

wlazłam na parę bloxów poniżej...żenada
-
2007/11/22 22:07:31
na łabędziach zarobicie w Egipcie :)
-
2007/11/22 22:11:00
Jeszcze nikt nie odgadł:)
-
2007/11/22 22:16:49
Ufff....
A więc udało mi się.
Po około roku czytania tego bloga udało mi się wreszcie skomentować notkę...
A więc Andrzej kupił owe łabędzie i:
1.Odda dziecku? :|
2.Zabierze do Egiptu? :|
3.Będzie puszczał po Wiśle razem z dzieckiem? :|
4.Ustawi sobie na półce?:|
5.Rozda dzieciom nie pełnosprawnym...

-
2007/11/22 22:17:23
rozdawane jako rękodzieło dzieci z tego ośrodka? bez przesady kominek, jakiś przekręt musi być
-
2007/11/22 22:24:53
Proste! Łabędzie będą przynętą na krokodyla. Przecież Andrzej nie poświęciłby Kominka lub części Jego ciała, by zdobyć skórę tegoż gada ;)
Zaraz, zaraz, mam jeszcze jeden genialny pomysł. Andrzej ukruszy szyjki łabędziom, delikatnie wyrzeźbi figurki, zrobi w nich dziurki, przewlecze żyłką i powie, że to naszyjnik z krokodylich zębów. Naszyjnik o niespotykanym działaniu leczniczo-afrodyzjako-antydepresyjnym!
Tylko o co chodzi z tym chłopcem :/
-
2007/11/22 22:31:37
Proszę uprzedzać, że w czasie czytania nie można jeśc ani pić, stan moich notatek zamienił się ze stałego w stałypobabranypolepiony. Ciężki los, kara za przerwę w nauce, ale warto było.
-
2007/11/22 22:31:45
ja mam lepszy pomysł, ale cokolwiek obrzydliwy.
Bedziecie z Andrzejem zbierac łój ze skrzydełek łabedzi, pakowac do pudełeczek i sprzedawac turystkom jako cudowną masc na stawy:)
Pieniadze ze sprzedazy na osrodek dla dzieci oczywiscie.
-
2007/11/22 22:33:10
świetna notka :) Jednego tylko nie rozumiem - jak Mama Drzewmana zobaczyła w Tobie przystojnego mężczyznę? [niski, gruby i tak dalej] no ale może jak będę w jej wieku to też pewne rzeczy będę wiedziała inaczej.

U mnie na odpuście sprzedają takie kukułki, którym można tutnąć pod ogonek i kukają - jak te łabędzie są podobne to Andrzej planuje rozdać zabawki podróżnym - będą tutać w łabędzie dupki jak będą mieć potrzebę przemówienia do swoich przewodników lub odnalezienia się w tłumie - i wszysy będziecie wyglądać jak Dałny :)

PS. kominek> jakbyś ten sernik przegryzał a nie tylko przełykał to by Ci w gardle nie stanął ;)
-
2007/11/22 22:34:12
Obstawiałbym, ze niepełnosprawne dziecko skojarzylo mu się z tym chlopakiem z tunezji.. ze znaków drogowych, jakkolwiek sie nazywał.. łabędzie z kamyczkami które sprzedawał turystom.. mozliwoscia zbicia interesu, moze?

Tak czy owak zeby wymyslic co am piernik do wiatraka... musialbym chyba byc Andrzejem :)
-
2007/11/22 22:35:15
"no to grupa macie czas wolny w tej piramidzie, pozwiedzajcie sobie te labirynty.. spotykamy sie za 5h, my idziemy polowac na krokdyle"
-
2007/11/22 22:37:22
kurka a już myślałam, że Kominek nie będzie taki okrutny i wyjawi plan Andrzeja, choć może jako przewodnicy posadzą wycieczke jako niepełnosprawnych i bedą sprzedawać innym turystom zbierając na powrót do polski, albo jakieś inne leczenie, choć to jest z pewnością coś tak prostego, że tylko znajomość działania muzgu Andrzeja pozwoliła my odgadnąć jego myśli.
-
2007/11/22 22:42:15
Cos mi sie nie wydaje zeby labedzie mialy zwiazek z wycieczka do Egiptu, bo co wspolnego moze miec Egipt z uposledzonym dzieckiem, ktore bylo inspiracja do zakupu?
-
2007/11/22 22:43:46
Andrzej będzie sprzedawał łabędzie jako rzeczy zrobione przez niepełnosprawne dzieci z Polski.W ramach takiej terapii - w sensie te łabędzie dzieci robią.
Lub będzie mówił polskim moherom, że to cegiełka dla:
a) bednych dzieci egipskich,
b) dla ojca Rydzyka na wody termalne?
-
2007/11/22 22:47:55
Prawdopodobnie Kominek i jego niepowtarzalny przyjaciel będą chcieli uchodzić za polskich hodowców łabędzi w Egipcie, którzy łaskawie zgodzili się oprowadzić wycieczkę po ich terytorium podboju finansowego. Upośledzone dziecko z ulicy ma to wspólnego z przedsięwzięciem, że jak przystało na bogatych prostaków będą uważani przez uczestników eskapady za całkowitych debili.
-
2007/11/22 22:50:31
łabędzie posłużą jako magiczne przytulanki mocy.
Andrzejek misternie poukłada je na swoim ciele w miejscu gdzie występują czakry. Wzmocni siłę kundalini i łącząc się z kosmiczną mocą, wyzwoli w sobie pokłady niewykorzystanej energii, która sprawi, ze pocznie mówić wszelkimi dostępnymi językami na tym łez padole. Uzdrowi wszelkie choroby i błędy natury. Osiągnie nirwane. Wszystkie istoty poczną sie radować. Zwierzęta będą mówić ludzkim głosem - wreszcie dowiemy się co je wkurwia.
Uczestnicy wycieczki nigdy nie powrócą. Zostaną w Egipcie. Będą swiadczyć o cudownej mocy Andrzeja i jego łabędzi.
Amen.
-
2007/11/22 22:51:28
Niestety mam gorsze przeczucia. Myślę, że Andrzejek jest wystarczająco okrutny, żeby łabądki sprzedawac jako niepełnosprawne egipskie ibisy.
Andrzejek przewodnikiem po Egipcie - to może byc dla żywych pełne wrażeń, ale podejrzewam, że mumie się będą w grob(owc)ach przewracały i włosy z głowy rwały ;).

I się do pochwał notki dołączę: świetna i stanowczo za krótka :)
-
2007/11/22 22:58:34
polacy są bardziej naiwni od tunezyjczyków. andrzej będzie sprzedawał łabędzie na cele dobroczynne, wmawiając ludziom, że zostały własnoręcznie wykonane przez niesamowicie uzdolnione dzieci z upośledzeniem umysłowym (ewentualnie własnonożnie przez te bez rączek). tym sposobem zapewni kominkowi i sobie powrót do domu, a także opłaci dentystę, bo (jak sądzę) fundusz kominkowo-andrzejowy (nie pamiętam nazwy...) świeci pustkami.
ewentualnie andrzej sprzeda łabędzie helmutom itp w tunezji.

no, to ładnie kominek zostałeś wrobiony w próbę samobójczą...
-
2007/11/22 23:00:26
Ha! Polowanie na krokodyle to połowa zadania. Trzeba je odławiać i zdejmować im buty!
-
2007/11/22 23:04:06
Jakie kurde łabądki: sztuczne czy żywe? Jak sztuczne to dlaczego nie siadał na walizkę?
-
2007/11/22 23:04:41
magees
ręcznie wykonane??
-
2007/11/22 23:06:46
"Smakuje mi tylko kuchnia mojej prywatnej matki i moja."
Dobrze, że to napisałeś. Miałam Ci kupić tort urodzinowy przed wyjazdem do Egiptu. Coś czuję, że wylądowałby w przewodzie pokarmowym Andrzeja. Nie pozostaje mi nic jak zasilić FAK :)
-
2007/11/22 23:13:27
Dlaczego ochrzciłeś Andrzeja właśnie tym imieniem?
Z tego co pamiętam "Iwonka" wzięła się od niesamowicie błyskotliwej rozmowy na gg (o napalonym psie). Ale Andrzej? Spośród tylu imion wybrałeś całkiem znośne.
-
2007/11/22 23:16:53
ręcznie, a nawet własnoręcznie. przez osoby z upośledzeniem ręce posiadające.
-
2007/11/22 23:18:39
4wymiar> ej! Pomyślałam dokładnie to co Ty nt. tych łabędzi!!! (Twoja wypowiedź z godz. 22.33) :D
-
2007/11/22 23:25:35
Andrzej (osoba posiadajaca to imie) jest odwazny,szczery,niezwykle wnikliwy, inicjuje przedsiewzięcia i potrafi je przeprowadzic.Poza tym to najbardziej meskie z imion
wiecznieniewyspana
czy moja argumentacja Ci wystarczy?Hę?
A zrsztą dlaczego tak dopytujesz?Andrzejek to Andrzejek, i juz:)
-
2007/11/22 23:26:19
Czyżby Andrzej chciał sprzedawać w Egipcie magiczne uzdrawiające łabędzie na nieuleczalne choroby? Byłoby takie "Boże dmuchnięcie 2".
-
2007/11/22 23:29:53
Kominku
notka bardzo mi sie podobała i w dobrym nastroju udaję sie do łozka.Dobrej nocy:*
-
2007/11/22 23:37:46
Kominek! wez mnie ze sobą zamiast Andrzeja, ja wiem bardzo dużo o Egipcie :D i zawsze chcialam oprowadzać wycieczki :] Nie odbieraj mi tej szansy!
-
2007/11/22 23:40:13
ma_lwa99,
Bo Andrzej mi by bardziej pasował pod imieniem Włodek.
Że odważny i inicjujący przedsięwzięcia to się zgodzę, z resztą nie bardzo. ;)
-
2007/11/22 23:46:40
zapewne Andrzej sprzeda te labedzie jako hand-made tych dzieciakow, ze niby na "cel harytatywny" ktorym tak na prawde bedzie wyjazd na polowanie na krokodyle? ale czy Andrzej jest az tak madry..
-
2007/11/22 23:50:28
Andrzej to piękne imię!!! I niech mi tu któraś powie, że nie ;)
Dobranoc bączki.
www.youtube.com/watch?v=PBdH6SjBEX8&feature=related
-
2007/11/22 23:58:06
Andrzej zmienił hobby, a mianowicie na łabędzie z krokodyli.
-
2007/11/23 00:23:41
Ja bym tą Mamę Macieja chętnie wyruchał.
No ale ja wszystko rucham.
-
2007/11/23 00:36:09
Bedzie je sprzedawał :)
-
2007/11/23 00:39:52
leniwa coś wymyśli, hehe ;)
Dobranoc
-
2007/11/23 00:48:04
No, Leniwa Andrzejka ocali ;)
-
2007/11/23 00:58:36
Wciąż nikt nie odgadł:)
-
2007/11/23 07:29:05
Łabędzie będą sprzedawane w Egipcie na rzecz budowy stadionu narodowego?:)
Sernik jest dobry.
-
2007/11/23 08:08:26
a może Andrzejek będzie udawał takie dziecko w Egipcie i wciskał każdemu łabędzia za 5 euro?
-
2007/11/23 08:23:29
O ja Kominku dobrze ze Cie sciągnęli z tego drzewa i że już kochasz życie... hehe niezly wkret :) Czy w takim przypadku ksywa drzewmana nie jest bez sensu?
-
2007/11/23 08:32:24
Andrzej pusci labedzie na nilu potem wroci do polski i bedzie czekal az doplyna do Wisły.
-
2007/11/23 08:34:25
tanczaca_chmura
"będzie udawał takie dziecko"
Udawał? Haha. Andrzej nie musi udawać dziecka z zespołem Downa. Wystarczy, że będzie sobą ;)
Miłego dnia. Ja tymczasem udam się do mej ukochanej uczelni, by spędzić w niej piątkowy ranek, południe, popołudnie i wieczór. God damned znów nie będę miała jak wrócić do domu :/ Ciao
-
2007/11/23 08:42:55
Dzień dobry Wszystkim :)
Siedzę sama w pokoju i chicham głośno z notki:) Moja wyobraźnia tak daleko się posunęła, że wyobraziłam sobie maleńkie łabądki (żywe) w tej walizce :) I cieszę się do monitora. Muszę nabrać powagi:)
-
2007/11/23 08:43:02
wiecznieniewyspana
Włodek?nieee, jak slysze to imie to przed oczami mam 50-letniego mezczyzne.Mogłby byc Rafał albo Marcin ale Andrzejek pasuje idealnie:)
-
2007/11/23 08:44:33
Stokrotka
hej,a wlasnie miałam pisac, ze Ciebie nie ma i nie mam z kim napic się kawy:)
-
2007/11/23 08:55:17
Aksjomat, znowu mnie zaskoczyłeś....
-
2007/11/23 08:58:21
Malwo kochana witam serdecznie:)
A wiesz najprawdziwszą prawdą jest to, że właśnie piję kawusię, a raczej zaczęłam pić :)
-
2007/11/23 09:05:01
Ja wiem. Sprzeda je podczas wycieczki, a pieniądze zarobione przeznaczy na te biedne dzieci.
-
2007/11/23 09:08:53
A i chyba zaczynam troszeczkę ale bardzo troszeczkę lubić Andrzeja :) za te łabądki. Jeszcze mam podejrzanie dziwnie uśmiechniętą minę:) do monitora.
-
2007/11/23 09:12:48
Stokrotka
ja mam jeszcze pół kubka, czekałam na Ciebie:)
Wolę rano kawusię niz np. sok czy baaardzo reklamowany przez Martynę Wojciechowską produkt na A.Nawet na GG jest reklama.Ja tam nie wierzę w cudowne działanie tegoz.

-
2007/11/23 09:15:22
Stokrotka

do spolki z Kominkiem są przezabawni:)
-
2007/11/23 09:27:33
a_thaliana
aleś Ty okrutna. A ja chciałam tak łagodnie przejść do tematu Andrzejka :) Pozdrawiam i zycze miłego dnia na uczelni lub gdziekolwiek.
-
2007/11/23 10:14:32
Kominku
Przecież nie można myśleć że do każdego jedzenia , które nam oferują ktoś napluł... Za parówki jesteś sobie pewny??
Sądzę ze lepiej jest o tym nie myśleć.Wiadomo , ze jak ktoś nienawidzi sernika to go nie polubi choćby to było ciasto najlepsze na świecie.A kawy nie boisz sie pić u obcych?
-
2007/11/23 10:16:32
No, jeśli Andrzej wciśnie w Egipcie ludziom, że są to łabędzie robione przez niepełnosprawne dzieci i będzie je sprzedawał za symboliczne 10 euro, to jesteście panowie po prostu nieźli.
-
2007/11/23 10:44:40
Łabądki kupione na pewno dla zarobku, w końcu musi spłacić dług.
Ale kto tak po prostu kupi za większe pieniądze zwyczajne łabądki? :) Andrzejek wymyślił pewnie coś na krztałt aukcji lub zbiórki charytatywnej na rzecz dzieci niepełnosprawnych.
Hmm, no nie wiem,czy to byłoby śmieszne,mogłoby poważnie zaszkodzić Andrzejkowej postaci.Lepiej,żebym się myliłą, ale w sumie Andrzej mi osobiście jest obojętny na blogu.Wolę moralizatorskie notki Kominka :)
-
2007/11/23 11:21:39
aramisek,
Zrób jakąś fotkę temu Myśowi i prześlij mi.

chromosomx,
Oczywiście, że chcę korepetycji:)

blatowski,
Więcej wiary w nas. Z pewnością będziemy zajebistymi przewodnikami.

otwarta,
Sądzę, że nawet Andrzej nie wpadłby na pomysł sprzedawania łabędzi jako niepełnosprawnych egipskich ibisów:)


Wciąż nikt nie odgadł po co Andrzejowi łabędzie. Dziwne.
-
2007/11/23 11:38:35
Kominek,
Dobrze, przeproś Andrzejka ode mnie. Zagalopowałam się. Widocznie wciąż nie mogę sobie wybić z pamięci pomysł Andrzejka na Tereka (tańczącego rumbę).
-
2007/11/23 11:40:11
ja tez nie lubie jesc u obcych, sam nie wiem dlaczego....
-
2007/11/23 11:46:32
Andrzej przygotuje maleńkie ściągawki z Egiptu i powsadza w te łabędzie - będzie sypał ciekawostkami jak z... łabędzia ;D Zaraz wymyślę, co ma z tym wspólnego niepełnosprawne dziecko...
kominek> powiedz coś więcej o tych łabędziach - z czego są zrobione, jak wyglądają (zdjęcie masz?) to będzie widać do czego się mogą przydać.
-
2007/11/23 11:55:27
Dużo myślałam nad rozwiązaniem zagadki, przed snem pomodliłam się żarliwie do św. Andrzejka o jasność myśli i oto we śnie objawiło mi się rozwiązanie. Przyśniły mi się białe łabędzie w LOT-cie do Egiptu oraz chory chłopiec lecący za nimi. Po przebudzeniu sprawdziłam znaczenie mojego snu w senniku i oto co tam znalazłam:
Chore dziecko - straty finansowe w najbliższym czasie (inwestycja Andrzejka w łabądki)
Łabędź - szczęśliwy powrót z dalekiej podróży (kominek ze swoim kompanem nie zostaną pożarci przez krokodyle:)
Biały łabędź - radość i bogactwo (wszyscy cieszą się, że blog nie umrze i hojnie wpłacają pieniądze na FAK)
Łabędź w locie (LOT-cie) - duże wpływy finansowe (Andrzejek sprzedaje skórę z krokodyla i staje się bogaczem)
Oto tajemnica łabędzi :)
-
2007/11/23 12:04:03
no nie, Andrew spryciarz ;)
tylko żeby do sprzedaży łąbądków zrobił sobie taki łądny identyfikator - w kolorze, z pieczątką z ziemniaka i zafoliowany, bo już coraz mniej naiwnych ;) aha, no i nazwę ośrodka czy organizacji może niech weźmie z internetu, żeby się każdemu jakoś kojarzyło ;)
powodzenia ;) i ucz się, ucz Kominku ;)
-
2007/11/23 12:36:27
4wymiar,
Szukałem po sieci, ale nie ma nigdzie fotek tych łabędzi. One są małe, takie mieszczące się w dłoni.

kotekrad,
Nie masz racji, ale ciepło, ciepło...

detektyw,
A nie ma w twoim senniku hasła "Łabędzie Andrzeja"?
-
2007/11/23 12:49:49
Ja sądzę, że zamierza je wykorzystać do przemycenia w nich, znaczy się w ich brzuszkach czegoś... Narkotyków nie - miał nauczkę, alkohol odpada - brak porządnej zakrętki, złoto i klejnoty to raczej w perzeciwną strone. Nie wiem. A może zupełnie z innej beretki, zamierza je sprzedać na allegro, jako wyprodukowane przez biedne dzieci dla wsparcia waszego Funduszu:)
-
2007/11/23 12:52:36
To może my się Kominku zapiszemy na tą wycieczkę - podaj namiary na biuro Mamy Drzewmana. Nie będziemy Wam zadawać pytań, Wy nie będziecie musieli się uczyć, imprezka w miłym towarzystwie znajomych - będzie przednia! A łabędzie z bitą śmietaną zjemy - a nie to ptysie się je z bitą śmietaną - no ale może Andrjusza się pomylił :) - i właśnie taką zakąskę nam zorganizował.

Proszę się wpisywać na listę do Egiptu - żeby Andrzejowi i Tomkowi tyłek ratować :)!
LISTA - wyjeżdżających do Egiptu:
( ilość miejsc ograniczona )
1.Zabarwienie
2.Nieśmiały - już mu zasponsoruje, bo sam będzie się wstydził wpisać - zawsze możesz zrezygnować - znajdziemy kogoś na Twoje miejsce - nie martw się!
3.Aksjomat - ja chętnie zobaczę czy on sobie poradzi z tym co deklaruje :)
4.
5. itd
-
2007/11/23 12:57:10
A po wiele stoi ta wycieczka?
-
2007/11/23 12:57:24
zabarwienie> widzę, że czwarta pozycja na Twojej liście jest wolna :) Trochę się lękam o swoje dziewictwo (vide poz. nr 3) ale biorę. Pragnę też dopisać moją rodzinę, bo ta wycieczka to chyba o święta zahaczy (?) Zapytam proboszcza, czy chce pojechać, bo BN bez pasterki..?
-
2007/11/23 12:57:54
zabarwienie,
Lista jest niepotrzebna, jestem przekonany, że nikt nie chciałby z nami lecieć do Egiptu:)
-
2007/11/23 13:01:51
Dziękuję Panu bardzo. A ja to jestem nikt? A może mnie tu nie ma?

-
2007/11/23 13:05:35
4wymiar;

Dopiero 5 pozycja jest wolna; 4 zarezerwowana jest zawsze dla Ciebie :) - tylko rodziny nie wzięłam pod uwagę, a księdza jak najbardziej - Aksjomat już dłonie zaciera...
-
2007/11/23 13:07:37
sernik na ten temat mówi tylko tyle:
łabędzie Andrzeja - będzie się działo

4wymiar
tu masz zdjęcia łabędzi :)
foto.onet.pl/65re1,lwzwcwdggsbg,u.html
-
2007/11/23 13:29:24
A mnie sie wydaje że rozda jakimś dzieciakom łabądki w zamian za to, że pomogą Wam oprowadzać wycieczke po Egipcie...

Ale Wy pierdolnięci jesteście ^^
-
2007/11/23 13:30:42
Stary patent oszustów!!!
Sam się na niego dałem nabrać.
Wchodzi gość do kawiarni ,restauracji, baru , itp.
Podchodzi do stolika gdzie już siedzi kilka osób , kładzie zabawkę i karteczkę , nic nie mówiąc idzie dalej w głąb sali .
Na karteczce są wypisane jakieś brednie” głuchy , niewidomy , lewa noga z plastiku ,prawa znaleziona na złomie itp. „
Najważniejsza kwestia na karteluszku ,ta zabawka kosztuje tylko pięć złotych z czego na moją nową protezę idzie tylko 10%.
Proszę o wsparcie !!
-
2007/11/23 13:47:10
detektywie,
Znajdź ty mi fotki pamiątkowych łabędzi. Kurde, szukam i szukam i nigdzie nie ma.
-
2007/11/23 14:00:56
stokrotka,
już zawiadomiłam TOZ (biedne łabądki) . Komandosi z Gromu będą u Kominka za jakieś pół godziny.
-
2007/11/23 14:01:36
detektyw> kominek> nie kłopoczcie się - wczoraj przekopałam cały net. Nada, niente, nic. Jak ktoś zapoda to z wdzięczności mogę polizać w paluch u nogi ;)
-
2007/11/23 14:13:58
mgr_makra :):):) hahahahaha

I uwolnią maleństwa;)Jak myślisz dokarmiają te szkraby ;) póki co?

Dziewczęta, pora na drugą kaweczkę albo herbatkę (zwłaszcza jak ktoś ma jeszcze np. ciasto z truskawkami i galaretką) :)
-
2007/11/23 14:17:30
"Kaweczkę", "herbatkę"?
Co to kurwa jest?
Może sobie jeszcze poplotkujecie, co?
-
2007/11/23 14:18:42
Stokrotka
Prestaniesz mi robić smaka, bo dostanę ślinotoku :)
Pozdrawaim i migiem biegnę do stołówki na obiad. Buzi, buzi bączki moje.
-
2007/11/23 14:26:15
"ten bloger już nigdy nie skrzywdzi żadnego łabądka"
Myślę, że to sadyści i maleństwa bardzo cierpią.

Ja poproszę shake'a z truskawką.
-
2007/11/23 14:27:00
To nam się kurna chata oberwało z południa. Cholera!
Teraz już na poważnie uciekam.
-
2007/11/23 14:34:09
Spokojnie, właśnie dzwonię do reportera z Kołobrzegu, jak w końcu odbierze (na razie wsłuchuję się w jego wdzięczny głos na poczcie głosowej), to może będzie tak miły i udostępni nam zdjęcia łabądka, albo nawet pójdzie je zrobić :)
-
2007/11/23 14:35:46
mgr_makra specjalnie dla Ciebie shake i ciacho gratis na biszkopcie :)

Wiesz co, tak myślałam właśnie, oni są napewno okrutni. Własnymi rękami chodź i zabierzemy im te łabądki ;)

a_thaliana smacznego:)

Kominek, a co Ty taki znowu niedotleniony? Zabijasz we mnie muzykę i chęć na dopicie herbatki.
-
2007/11/23 14:52:06
Właśnie Henio z GROMU dzwonił. Mam zdjęcia z akcji. Łabądki zostały uwolnione i zgodziły się na współpracę z wywiadem.
nurkowanie.czest.pl/humor/plywak_kaczuszki.jpg
Los Kominka jest nieznany. Póki co milczy.
-
2007/11/23 14:53:09
Właśnie Henio z GROMU dzwonił. Mam zdjęcia z akcji. Łabądki zostały uwolnione i zgodziły się na współpracę z wywiadem.
nurkowanie.czest.pl/humor/plywak_kaczuszki.jpg
Los Kominka jest nieznany. Póki co milczy.
-
2007/11/23 15:00:51
mgr_makra super te żółciuteńkie "kaćuśki" hehe zwłaszcza ich okularki do pływania :)
A tak na marginesie; moim marzeniem było odkąd pamiętam pojechać m. in. do Japonii (o ile dobrze wyczytałam z wczorajszego forum Ty tam jesteś). W razie jakbyś była na jakiejś imprezie i popijała sake to wznieś toast, za tych którzy jeszcze tam nie byli :) A drugi aby mogli kiedyś pojechać :)
-
2007/11/23 15:04:52
mgr_makra Kominek zaginął w tajemniczych okolicznościach podczas odbijania łabądków. Może ciacho z truskawkami piecze ;)
mgr_makra zajmiemy się łabądkami na przesłuchaniu i ukaramy winnych ;)
-
2007/11/23 15:14:59
niech szlag trafi IE i jeśli Iwonki znajdą sekundę, to niech wykasują, ładnie proszę jeden powyższy i obecny koment :)
-
2007/11/23 15:25:10
Jedyne niepowtarzalne łabędzie egipskie, stare jak świate, made in poland czyli starej faraońskiej wiosce, po jedyne 100 funtow lub 10 euro....
-
2007/11/23 16:24:48
Kurczę, martwię się...Czy jeszcze go zobaczymy?
-
2007/11/23 16:26:14
Upośledzeni są turyści wydający na każdy pierdół pieniądze. Andrzej zorganizuje jakiś turniej z udziałem łabędzi.

Najlepsze jest jednak to, że za wycieczkę nie tylko nie zapłacił, ale jeszcze zarobi ;)
-
2007/11/23 16:27:07
andrzej wmówi tym ludziom wegipcie ze te dzieci zrobiły te łabądki;] a na dowód przekupi jakies dziecko zeby mugl mu fotke strzelić jak niby-robi te cuda
-
2007/11/23 16:27:10
nie wiem, moze to ktoś napisał przede mną, nie czytałam wszystkiego ale ja jestem przekonana, że te łabędzie Andrzej będzie sprzedawał, za cenę dużo, dużo a nawet dużo dużo dużo wyższą niż ta, za którą je kupił ;)

-
2007/11/23 16:29:22
Z Expose Donalda Tuska wynika, iż jego rząd będzie niczym Agencja Towarzyska... Wszystkim zrobi dobrze...
-
2007/11/23 16:29:48
Kominku, a Ty zamiast kurwowac moze bys sie do nas przyłaczył i tez przyniósł jakies ciastko?:)
-
2007/11/23 16:37:48
Tusk przemawiał do ludu niczym Fidel Castro
-
2007/11/23 16:42:12
opowieść z mojego sklepu.
Pyta klientka tego samego ekspedienta co kiedyś:
- Ma Pan jajka?
- Mam
- duże?
- no takie średnie
- świeże?
- no wie Pani, już trochę lat mają...
:)
-
2007/11/23 16:44:51
tanczaca_chmura,
Możesz mi wyjaśnić, co miał wnieść twój komentarz o Tusku? Bo porównanie do Fidela Castro przewija się we wszystkich serwisach informacyjnych wszystkich dostępnych mediów. I to wygląda tak jakbyś chciała wszystkich poinformować, że woda jest mokra.
-
2007/11/23 16:55:35
W końcu ktoś, kto nie lubi sernika...

Łabędzie będą sprzedawane jako talizmany z nadwiślańskiego kraju, dzięki którym niepełnosprawne dziecko wstanie z łóżka!
-
2007/11/23 17:02:50
drinkzparasolka
ja tez nie lubi sernika
Nie napisałam tego od razu zeby nie bylo, ze sie przychlebiam Kominkowi:)
Temat łabedzi powoli mnie nudzi.
Ale mnie wszystko szybko nudzi.Boze zaczynam gadac prawie jak aksjomat81.Dobrze, ze prawie:)
-
2007/11/23 17:10:39
Andrzej będzie je sprzedwał jak te kamienie w Tunezji :D
-
2007/11/23 17:27:48
kominku, tak się składa, że jescze dzisiaj nie miałam okazji oglądnąć telewizji, nawet nie wiem o czym Tusk mówil. W radio tylko ok godz 13, czy jaikoś tak, słyszałam, że Tusk przemawiał 3 godziny i tak mi się jakoś skojarzyło. Wiem też, że Tusk obiecał, że już więcej tak długo przemawiać nie zamierza. Oby nie zamknął się w sobie.
Sorry, nie wiedziałam, że media też tak spostrzegły jego wystąpenie ;/
Aż mnie ciarki przeszły, że tak długo do mnie przemawiałeś kominku, niczym Fidel Castro.
-
2007/11/23 17:37:22
tanczaca chmura,
Hehe Kominek dyktator :) Normalnie 1:0 dla Ciebie :)
-
2007/11/23 17:56:28
Andrzej bedzie sprzedawał te łabędzie w egipcie że niby o taka akcjia i kasa z tych labedzie bediza szla dla tego niepełnosprawnego.
A tak na serio o kasa bedzie dla was.
-
2007/11/23 17:58:24
Mozna wciskac te labedzie ludziom jako fanty, ze niby pomagaja niepelnosprawnym dzieciom i zbierac ciezka kase.
-
2007/11/23 18:09:37
drinkzparasolka
W końcu ktoś, kto nie lubi sernika...

Sernik moze byc dobry o ile wydłubie sie z niego rodzynki.
-
2007/11/23 18:54:50
hmm a może te łabędzie mają być przynęta na krokodyla?
-
2007/11/23 19:04:02
skoro idziemy w stronę niepełnosprawności to myślę, że Andrzej sam będzie udawał niepełnosprawnego i sprzedawał "dobrym ludziom" te łabędzie.

Mój niedoszły teść robi świetny sernik. A moja niedoszła teściowa przygotowuje każde jedzenie w warunkach tak sterylnych, że mogłaby Sanepidowi udzielać korepetycji (to a propos tego plucia do jedzenia)
-
2007/11/23 19:09:59
ma_lwa99
załóżmy stowarzyszenie nienawidzicieli sernika.

i czy ma rodzynki czy nie-jest OHYDNY.
-
2007/11/23 19:11:04
nie - ohydne to są sezamki :)
-
2007/11/23 19:12:27
mgr_makra zapewne, ani my Jego nie zobaczymy, ani on nas nigdy nie ujrzy :)

Malwa myślisz, że za to "kurwowanie" przy kawie mamy się obrazić? Hmmmmm.....tak będzie rozsądnie i poprawnie politycznie:) Obrażę się na kilka dni aż mi przejdzie:)
-
2007/11/23 19:30:10
stokrotka,
nie wiem jak Ciebie, ale mnie już widział . Niestety nie mogę udawac, że nie jestem zgrzytowcem.
Na Kominka nie można się obrażac. Jest Jeden Kominek.Kominek jest sędzią sprawiedliwym który za dobro nie wynagradza i za zło karze :) Czcij Kominka swego.
paulina,
faktycznie, ale jeszcze bardziej obrzydliwa jest jajecznica z pomidorami...
-
2007/11/23 19:31:28
tak przy okazji przypomniał mi sie "Ptasiek", Andrzej łabędziem? ;-)
-
2007/11/23 19:41:22
Sernik? Pyszności... jestem mistrzem sernika, zwłaszcza z brzoskwiniami. Sama jednak od chyba 2 miesięcy nie jadam kompletnie słodkich rzeczy, więc powoli zapominam jaką pysznością jest serniczek chromosomki ;)
Sezamki? Feeee

Mgr Makruś:
... I nie pożądaj kobiet Kominka tego ani żadnej rzeczy która jego jest ;)

O wypowiedziach o panu Tusku:
Ja tam go lubię. Zwłaszcza jego "rrrrrrrr" ;)

Czy kto mi powie dlaczego moje głośniki ( całkiem prawie nowe ) wydają taki dziwny dźwięk : Dzzztt pzzzt pzzzzzz. A jeszcze głośniej to robią w momencie zapalania światła w kuchni. Co sie dzieje? Dzzzt pzzzt pppptttt
-
2007/11/23 19:42:06
cholera,ja to jestem romantyczna-za duzo filmow sie naogladalam;/w pierwszej chwili pomyslalam,ze Andrzej zobaczyl to dziecko...i jego matke...i uswiadomil sobie, ze to jest jego dziecko;)jakas wakacyjna przygoda czy cus;)ale mam wyobraznie.
-
2007/11/23 19:47:01
malina.kowalewski.bec:
Ja w momencie kiedy Andrzej spojrzał na dziecko a potem zapytał Kominka o walizkę miałam czarne myśli... >>> Andrzejek porywaczem, wywiezie dziecko do Egiptu by służyło mu za przynętę na krokodyle... Widzisz ja się za dużo sensacji naoglądałam ;)))
-
2007/11/23 19:50:31
mgr_makra,
Moja miłość do ciebie nie wygasłaby nawet gdyby okazało się, że jesteś facetem.

Mnie chyba podniecają kobiety, które myślą, że są zgrzytowcami i nie boją się tego pokazać.
-
2007/11/23 19:54:55
ja sie nie dziwie ze Gosiu ma problem alkoholowy. Ja mam problem nikotynowy, na przyklad. Tylko ojciec dyrektor - Kominek sie do zadnego problemu nie przyznaje. Oprocz problemow rozlicznych z Andrzejem.
-
2007/11/23 19:59:06
drinkzparasolka
jestem za:) widze ze jestes milosniczką nowych słowek-podobnie jak ja.Przyznaj ze super brzmi "Nienawidzicielki sernika":)To kiedy inauguracyjne zebranie stowarzyszenia?
Sernik czy ma rodzynki czy nie nie smakuje mi.Nie sadze zeby ktos mnie do niego przekonał.No chyba ze...yyy chromosomx:-)
Stokrotka, my to nie jestesmy jakies paniusie zeby sie obrazac od razu, co?Pokrecimy noskami i nastepna notka Kominka to bedą takie przeprosiny.Moze byc?Zgadzasz sie?:)
-
2007/11/23 20:58:32
Co do Pana Edgara, jeśli ktoś tę przesympatyczną istotę zna tylko ze zdjęć... spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Z%C5%82ote_my%C5%9Bli#Przemys.C5.82aw_Edgar_Peron_W.C5.82oszczowa-Gosiewski
-
2007/11/23 21:05:32
gimme
dobre. Czy wszyscy widzą to, że ten pan jest karłem? Ma przykurczowatą sylwetkę i przykrótkie ręce i to na maksa ( kończą się na wysokości jego pępka!!!!). Zawsze jak go widze w wiadomościach, przypomina mi się karzeł z "Zabić Sekala", który zgwałcił tą z warkoczem. I chyba tak pozostanie.
-
2007/11/23 21:08:21
Moim zdaniem Pan G. musi płacić dziwkom X 2. Inaczej się nie da.
-
2007/11/23 21:16:56
coosta
2007/11/22 21:43:57
Chciałabym jechać na TAKĄ wycieczkę z TAKIMI przewodnikami...Ach!

jechać spoko.
ja bym się martwił o powrót ...
oooo.. WIEM !!!
toz te łabędzie to jak w PB.
będzie 'Egit Break' ! :D

PS. czy z narkozy nie powinien wybudzać anestezjolog? chyba ze nie ma przeciwwskazan zeby takiego śpiocha do domu zataszczyć jak wszystko jest ok.
tak tylko pytam, co mnie obchodzi jakaś tam literacka fikcja ;)
-
2007/11/23 21:16:57
kołtun69
Płacic to chyba zonie musi(bo ja ma-o dziwo) ze z nim chodzi do łozka.
A ja o czyms innym pomyslałam; czy on sam sobie potrafi włosy uczesac? Przeciez te rączyny takie krótkie:/
-
2007/11/23 21:43:21
Komin potrzebujesz jeszcze fotkę łabędzia?
-
2007/11/23 21:48:41
ma_lwa
podejrzewam, że wymiar trójkrętarzowy jego ciała pozwala mu jednak na przyczesanie zakoli. Gorzej z obcięciem paznokci u nóg:)
Nie wiem czy wiecie skąd biorą sie łyse zakola u mężczyzn? Istnieją dwa uznane przez naukę powody:
1) żona daje mu jeść tylko i wyłącznie z wiadra
2) partnerka właściciela zakoli posiada nadzwyczaj grube i zaciśnięte uda.
:) pozdrawiam wszystkich
-
2007/11/23 22:10:57
Andrzej będzie sprzedawał turystom (podwładnym) te łabędzie jako egipskie talizmany chroniące przed złem :D na pewno tak będzie!
-
2007/11/23 22:20:18
Koltun:
To nie tak! Facet ma albo zakola - kiedy panna odpycha go jęcząc "Dooooośććććććć", albo ma łysinę na czubeczku łepka kiedy jego kobieta przyciska go za głowę krzycząc "Jeeeeeeeeeszczeeeeee". Obydwie wersje wydają mi się bardzo pozytywne, niestety moi faceci zwykle byli bardzo owłosieni ( na głowie )
-
2007/11/23 22:29:27
chromosomx,
Szukasz nowego, fajnego faceta bez bardzo owłosienia?
-
2007/11/23 22:33:46
a mi się przypomniało ...

Przychodzi pacjent do szpitala na zabieg chirurgiczny.
Lekarze przygotowują się do operacji. Przychodzi anestezjolog i mówi do pacjenta:
- Jestem anestezjologiem i będę pana usypiał. Czy zabieg ma pan mieć robiony prywatnie czy na kasę chorych?
- Na kasę chorych - odpowiada pacjent.
- ok .. "Aaaaa, kotki dwa, szare, bure obydwa...."

:|
-
2007/11/23 22:34:50
No to się szykuje jeszcze lepsza zabawa niż przy notkach z Tunezji tylko tym razem zamiast krokodyla Andrzejek przyciągnie sfinksa
-
2007/11/23 22:43:28
e tam przyciagnie. przekuje go na swoje podobienstwo :P
-
2007/11/23 22:46:24
W warszawską syrenkę go, kurwa, zamienimy.
-
2007/11/23 22:47:03
posttraumatic,
Pierwsze i ostatnie ostr.
-
2007/11/23 22:59:26
Kominek:
Tak, bardzo chętnie. A co masz dla mnie jakiegoś kandydata?
-
2007/11/23 23:02:51
hurra! mam 312 numerek w kolejce na wycieczke do Egiptu, muszę tylko iść na loda z kimś, hm

ale poznam tejemnice łabątków, chyba że to te łabątki z korków od wódy
-
2007/11/23 23:03:38
No wiesz...to zależy czy lubisz przystojnych, mądrych i inteligentnych facetów...
-
2007/11/23 23:04:27
odzywka,
Weszłaś między mnie a chromosomaiks. Przeproś!
-
2007/11/23 23:05:23
chromosomx - oj y w tobie buzuje
-
2007/11/23 23:06:19
Jezu, na kolanach!
-
2007/11/23 23:06:26
Kominek:
Tak, lubię. Czekam na dalsze instrukcje ;)
-
2007/11/23 23:08:25
...zaglądam tylko czy mogę pisać...przepraszam z góry prezydenta, tfu, Kominka
-
2007/11/23 23:08:34
odżywka,
łabąDek się odmienia na łabądź.

kominku,
czyżby jakiś kryzys idei z tymi zgrzytowacami? :) i jeśli rozdajesz facetów to ja też chcę jakiegoś bo się rozstałam i znowu jestem w obiegu...
-
2007/11/23 23:10:27
ma_lwa99
neologizmy są w modzie, ostatnio coraz częściej słyszę wśród tłumów.
pierwsze spotkanie musi być z Kominkiem bo inaczej nie będzie miało sensu... ;)
-
2007/11/23 23:12:43
... mogę?

psotna - jestem ODZYWKA, jeśli już poprawiasz błędy!

ja w sprawie parówek, jem właśnie (Boże wybacz tak późną porę, ale i tak nie schudnę do wymiarów Kominkowych) bigos Pawełka, mmm, niebo w gębie, na żeberkach, z kiełbasą i na czerwonym winie... normalnie orgazm...
ktos chce?
-
2007/11/23 23:14:18
psotny,
Dlaczego sie rozstałoś?

chromosomx,
To pogadam z Andrzejem.
-
2007/11/23 23:18:36
Andrzej wcisnie egipcjanom ze to polski super afrodyzjak/amulet szczescia i pojdzie jak boze dmuchniecie :D
-
2007/11/23 23:23:08
drinkzparasolka
wiem, równiez to zauwazyłam.Ja tez lubię czasem stworzyc jakies nowe słowko.
A myslisz ze Kominek zechce przyjsc na pierwsze spotkanie?Teraz zabawia sie w swata:)I to wogole bardzo zajęty człowiek jest.Ważne, ze nie lubi ciasta na literę S, a to przeciez główne kryterium przyjmowania nowych do naszego stowarzyszenia:)
-
2007/11/23 23:27:46
Odzywka:
Oj buzuje buzuje... nawet nie wiesz jak ;)

Kominek:
Andrzejek?! ^^ Milusio. Niech mi prześle parę nagich zdjęć na maila ;)))
-
2007/11/23 23:29:45
kominku,
bo chce kogoś innego. trochę to skomplikowane jest.. powiedz kogo masz w katalogu kto by pasował do mnie :)
-
2007/11/23 23:30:29
bedzie sprzedawal labedzie matkom dzieci niepelnosprawnych mowiac, ze to srodek na oddałnienie?
-
2007/11/23 23:31:14
chromosomx,
Gadałem z Andrzejem. Poprosił dokładnie o to samo. Ma dostęp do mojego konta, więc jakby co to czekam:)

psotny,
Opowiedz.
-
2007/11/23 23:34:14
Kominek:
Ty czekasz, on czeka. Wszyscy czekacie ;)
Mam nadzieję, że jesteś pewny, że Andrzejek to dobra partia dla mnie?
-
2007/11/23 23:37:01
chromosomx,
O ile nie masz wygórowanych wymagań.
-
2007/11/23 23:38:20
chromosomx
Ty sie pospiesz z tymi zdjęciami dla Andrzeja bo Ci go jeszcze Psotny zwinie sprzed nosa.Przed chwila wlasnie pisała, ze znowu w obiegu jest;)znaczy ze wolna:)
-
2007/11/23 23:39:11
Ja nie wiem, co te kobiety widzą w Andrzejku.. :)
-
2007/11/23 23:42:43
Stęskniłam się za Wami.
-
2007/11/23 23:47:35
no wez :(
za to ze zażartowałem, ze Andrzej 'popsuje' sfinksa?
czasami kompletnie nie kapuję jakimi prawami rządzą się te ostr.'y :)
swoją drogą przekucie sfinksa na syrenkę to by było coś :]
dobranoc, lepiej już sobie pójdę chyba dzisiaj :)
-
2007/11/23 23:49:51
Kasieńka :)
Przykryj się kocem, bo zimno i siedź. Makra wróciła zza światów, Psotny się rozstała z facetem, ChromosomX szuka faceta bez bardzo czuprynki, Odzywka wcina bigos tuż przed północą, Malwa się umawia, Postraumatic chyba trzasnął drzwiami i poszedł spac :)
-
2007/11/23 23:51:04
posttraumatic
Wroc do swojego komentarza.Jakiej emotki uzyłes?TU ona jest zakazana.
-
2007/11/23 23:51:20
post,
Jak nie wiesz za co to sobie poczytaj regulamin.
Prawa są bardzo jasno w nim sprecyzowane.
-
2007/11/23 23:55:20
ojej. przecież to temat rzeka. nie powiem wszystkiego, powiem tylko że trochę mi ciążył, ja nie chce żeby mi ktoś ciążył tylko żeby mnie inspirował i takie tam. dużo się dzieje w życiu psotnego teraz. przyszedl czas na zmiany i nie każdy się załapał..a z tego co widzę wokoło dużo fajnych facetów jest już zaobrączkowanych chociaż czasami trafiają się też fajni co jeszcze chodzą samopas. to powiedz na kim mogłabym ewentualnie położyć łapę? :)
-
2007/11/23 23:59:20
psotny,
Na Andrzeju.
-
2007/11/24 00:01:58
obawiam się że andrzej do mnie nie pasuje. przykro mi.
-
2007/11/24 00:02:59
Kominek
a Andrzej jest duzy?w sensie szeroki?Bo ja tez tam chetnie połoze swoje łapki, obok Psotnego:)
-
2007/11/24 00:05:07
o masz.
no faktycznie :]
czyli srednio ze mną skoro już nawet bezwiednie to stawiam.
chociaż ja jakoś nigdy nie uważałem tego za szczególny obciach czy coś denerwującego i tylko tutaj staram się pilnować.
nie mój dom, nie moje reguły.
a tak nawiasem mówiąc - jakby wszyscy BARDZO stali czytelnicy zaczeli nagle stawiać te wszystkie emotki co serio Kominek bys wszystkich pobanował za takie coś :)))?
-
2007/11/24 00:10:10
psotny
obawiam się,że to TY nie pasujesz do Andrzejka
i jemu wcale nie jest przykro!!!
-
2007/11/24 00:11:17
;D
cmok wiaterek,kasieńka,otwarta i obrażony post
i makra
i o kominku zapomniałam:)
-
2007/11/24 00:16:21
Ooo, Leniwa :)
Ty też coś widzisz w Andrzejku.
Facet ma ładne usta. I sprytny jest. No ale żeby się w nim podkochiwac? ;)
-
2007/11/24 00:18:40
ja też przesyłam cmoka. slodkich snow mysie pysie mysie.
-
2007/11/24 00:19:37
ma_lwa99,
Taki jak ja. Niski, gruby i łysiejący.
Fotooferty na priva.św. Andrzej przejrzy oferty i na wszystkie odpowie.


post,
Bez cienia zwątpienia wypierdoliłbym wszystkich.
Przecież na ich miejsce pojawiliby się nowi.

-
2007/11/24 00:23:10
Otwarta
to jest Andrzejek na miarę moich możliwości:))
-
2007/11/24 00:25:45
manikiurzysta - odwal sie od Downów!
-
2007/11/24 00:39:52
Kominku
no to ma ciało jak młody Bog;)Wiecej chetnych do połozenia łap(ek)na tymże oprocz mnie (bo Psotna sie wykruszyła) nie ma, wiec miejsca na pewno starczy:)
Nad wysłaniem fotooferty muszę sie zastanowic.
-
2007/11/24 00:40:23
odzywkadowlosow
a jakby manikiurzysta skrytykował blondynki,to kazałabyś mu się odwalić od blondynek?:)

to,w jaki sposób zareagowałaś na komentarz potwierdza,że Ty sama uważasz ludzi z zespołem downa za słabszych,gorszych,innych od Ciebie i że trzeba ich bronić i litować się nad nimi
-
2007/11/24 00:42:56
Ma lwa, Psotny i wszystkie inne:
Łapki z dala od Andrzejka!!! Póki co to ja na razie jestem pierwsza w kolejce ;)

Leniwade:
Jak mogłaś o mnie zapomnieć?? Cmoka mi nie dała... ;(
-
2007/11/24 00:47:23
chromosomx
to ze sie zapisałas jako pierwsza(lub ze stoisz w kolejce) nie oznacza ze automatycznie nią bedziesz:)hehe
nie przejmuj sie leniwa pominęła rowniez mnie:(w dzieleniu cmokasami
-
2007/11/24 00:48:43
chromosomx,
Niby pierwsza a skrzynka pusta.
ma_lwa ma racje. Pierwszeństwo należy do szybkich, odważnych, zdecydowanych. I pięknych. Z charakteru.
-
2007/11/24 00:48:55
kurwa!
zapomniałam o chromosomie!!!
przepraszam!!!
i za słowo na "k" i za brak cmoka
CMOK w chromosom X
ale Andrzejek to jest jakby już podzielony..ewentualnie dostaniesz palec do possania
;D
-
2007/11/24 00:51:02
malwa
rany boskie,ja się dziś naślinię

Andrzejka już podzieliłyśmy sobie z pauliną i a_thalianą(po ciężkich bojach) i ja nie jestem pewna,czy dla Ciebie jeszcze się coś wygospodaruje,bo Andrzejek przecież jakieś swoje życie prywatne musi mieć tak jakby
:D

a jeszcze chromosomx ma apetyt..
-
2007/11/24 00:53:21
uciekł mi z komentarza:* dla malwy:)
-
2007/11/24 01:04:04
Leniwa
domysliłam się, ale po krotkim acz intensywnym namysle stwierdzam ze mogę Wam Andrzeja odstąpic.Trudnooo.Nie wiedziałam ze juz go we trojke podzieliłyscie.
Nie wiem czy Andrzej to zniesie no i nie chce sie pchac na trzeciego, khy khy czwartego, a raczej czwartą:)
A macie cos dla mnie w ramach rekompensaty?:)
dzieki za cmokasa i masz tu ode mnie :*:))
-
2007/11/24 01:09:49
Dziewczyny chyba poszły spac...
Dobranoc Kominku
-
2007/11/24 01:10:41
Kominek:
Ja tu się dowiaduje, że Ty mi już podzielony towar chciałeś opchnąć... Wiesz co a już miałam zdjęcia wysyłać. Czy towar podlega wymianie?? Chociaż nieeee Andrzejek to Andrzejek.
( A tak między nami nie jesteś zazdrosny? ^^ )
Leniwapupcia:
Cmokasek dziubasku ;*

Dla rozwiązania boju o Andrzejka proponuję walki w błocie ;)... ciągnięcie za włosy i inne takie nie wchodzą w grę... mam słabe cebulki ;)))
-
2007/11/24 01:12:03
chromosomx,
Towar jeszcze nie podzielony, ale jak tam będziesz się dłużej zastanawiała to nawet okruchów nie dostaniesz.
-
2007/11/24 01:17:35
mogę Ci oddać mojego drugiego ulubieńca
pl.youtube.com/watch?v=d6odzCYFOOQ
pl.youtube.com/watch?v=ds1Sf5PpQuY

wiem,wiem,ale co poradzić,miłość nie wybiera;)
-
2007/11/24 01:23:08
chromosomx
to nie w porzo(tak sie to pisze?)
Ty tu robisz jakiś byznes z Kominkiem za plecami głównych zainteresowanych
paulina,gdyby była obecna ciałem,też miałaby coś do powiedzenia..
thaliana raczej też..
o mój Andrzejku..
dzielą skórę na krokodylu..
no nie daję,kuźwa,rady!!!
mój ci on jest!!!
nikomu go nie oddam!!!
-
2007/11/24 01:49:08
-
2007/11/24 01:50:26
A nie, bo ja!
-
2007/11/24 01:52:21
A dupa, bo ja.

-
2007/11/24 01:53:30
jamartucha
absolutnie!!
fiuchhhhhh zrobilam przedtem takie porządne i zgasł sobie płomyczek,bo ja go nawet trochę poplułam:))
tak że to ja byłam pierwsza
a teraz se piszemy po ciemku
Tobie to muszę dać dwa buziale-ziomale:))
-
2007/11/24 01:54:52
ja z latarką siedzę do 5
-
2007/11/24 01:57:31
komin się nie powinien liczyć,bo on tu jest zawsze..
ja się tak nie bawię:(
-
2007/11/24 01:57:55
Hm. To może zapalimy? Co tak po ciemku będziemy siedziec...
A kominkowatemu parawanik ustawimy nieświatłoprzepuszczalny... albo, albo taką szmatkę na oczy założymy i stopery do uszu...
No bo przecież my w gościach, to się trzeba zachowywać i gospodarzowi nie przeszkadzać...
-
2007/11/24 02:02:49
Czy ktoś z osób tutaj obecnych (w ogóle, na stałe lub przelotem) wie co to IRC?!
-
2007/11/24 02:03:11
Jamartucha :))
No co za listopad. Wszyscy zmartwychwstają :)
-
2007/11/24 02:04:24
gimme_my_fuckin_money
no tak,Ty to sobie przynajmniej jakąś laskę przygruchałeś
imię cokolwiek dziwne,ale nie wnikam,ważne,że potowarzyszy do piątej,a ja tak sama tu muszę..
i tylko światła przejeżdżających aut muskają ekran mojego komputera..
-
2007/11/24 02:04:40
otwarta:
Ja tutaj cały czas...
Oczami...
Mniej palcami.
Jakaś taka nieśmiała się zrobiłam...
:]
-
2007/11/24 02:04:57
jamartucha,
Ja wiem. Lata temu całe dnie i noce na tym siedziałem.
-
2007/11/24 02:08:44
kominek:
Wiem. Wspominałeś kiedyś. Zdziwiłam się, że nie skorzystałeś z IRCa kiedy reazlizowałeś pomysł z czatem.
BTW, wlazłam na #kominek, a tam pustka... ;)
-
2007/11/24 02:10:24
leniwade
Rzeczywiście, przygruchałem, na imię ma szkocka i ma rudy kolor włosów hehe. Idealny towarzysz na długie, bezsenne noce...
-
2007/11/24 02:10:35
kominek:
Aleeee... pocieszę Cię, że "spotkałam" tam jedną (?!) osobę, która Ciebie czyta... ;)
Zaprzeczam jakobym robiła jakieś ankiety! :]]
-
2007/11/24 02:11:12
jamartucha
kto Cię skrzywdził,że Cię taka nieśmiałość nagle naszła?!
Tobie jest do dupy,o tfu,powinno być "źle" z nieśmiałością:))
-
2007/11/24 02:16:29
leniwade:
Zaczęłam tracić dystans, a to bardzo niedobrze w tym miejscu. Zrobiłam sobie szlaban. ;]
-
2007/11/24 02:18:28
jamartucha
szlabany są ok
człowiek się dystansuje;)
-
2007/11/24 02:19:57
leceeeeeeeeee!
bo mnie mąż za owłosienie pociągnął prosto do łóżkaaaaaaaa!!!!!!!!!!!
ała!!!!!!!

do następnego:*
-
2007/11/24 02:21:43
Nooo, a chciałam tylko cichutko zgasić światło i sie wymknąć tylnymi drzwiami...
leniwa! Puszczaj moją nogę!
Nie! Nie zatrzymuj mnie! Nie proś! Nie klękaj! Nie zostanę!
;]
-
2007/11/24 02:26:31
mr.fucktastic
sprawdź sobie komentarz z godz. 17:30:31 ;)
-
2007/11/24 02:26:38
jamartucha,
Niedawno kumpel mi mówił, że na #poznan stał topic z linkiem do bloga.
Ja na IRCa nie zaglądam od lat i nie zajrzę już. Czuję wstręt do tamtego świata. Nie poznałem tam ani jednej fajnej laski.

gimme,
Pilnuj tutaj. Ja rano cię zmienię.
-
2007/11/24 02:27:18
Ja pierdole, sram już tymi linkami do Drzewmana. Kilkanaście ich wykasowałem pod tą notką.
-
2007/11/24 02:28:53
kominek:
Bo mnie wtedy nie było... :]
Ale fakt - czasami dziwni ludzie się przewijają.
Dobry sposób na bezsenne noce. Ot co.
Ale żeby od razu wstręt... :|
-
2007/11/24 02:56:03
Andrzej przewiezie je do Egiptu i powie, że to od niepełnosprawnych dzieci z Polski dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej Kairu albo innej tam Aleksandrii. A tak naprawdę nie odda ich nawet Muzeum Narodowemu, choćby i za milion. Jako, że Łabędzie są kruche to pewnie podczas lotu się uszkodzą, a wtedy zrobi się protokół zniszczenia i wypłaci grube odszkodowanie. Zgadłem ?
-
2007/11/24 03:30:13
Chmurko,
zapomniałaś dodać, ze mnie informowałaś o tym porównaniu Tuska z Castro, bo przecież wiesz ze nie mam telewizora. Jedynie film mogę oglądnąć, jak sąsiad odsłoni firankę, i to zdana jestem na wybór jego filmu.

Psotny,
obie musimy się wybrać na polowanie fajnych facetów. Już łuki szykuję, może jakiś da się przestrzelić w serce?

z poważną misją
bogini
-
2007/11/24 03:43:49
bogini77,
Coś ciebie mało ostatnio. Kochasz mnie jakby mniej? Mam wyrzucić nasze zdjęcia i zapomnieć o tym, co nas łączyło?
-
2007/11/24 03:51:30
Wg mnie Andrzej będzie sprzedawał łabądki pod szyldem "dla niepełnosprawnych dzieci", żeby mieć kasę na powrót :-)
-
2007/11/24 03:51:57
www.wiadomosci24.pl/artykul/labedzie_z_kolobrzegu_i_ich_zasmiecone_zycie_15036.html?ses_go=7a29eaf1017b886f2e5f47d736e6aeff


a w Egipcie ciepełko..chce tam wrócić, moge Wam pomagac przewodnikować.. znam sie na tym ;)
-
2007/11/24 04:24:42
Kominku,
Zabawny jesteś, a ja myślałam, ze ty mnie nie kochasz. :D
Musze przyznać, ze ostatnio odstraszyłeś mnie swoim komentarzem, no i gdybyś czytał moja stronę na mg, to wiedziałbyś co się u mnie dzieje. Tak Kominku nadal o tobie pamiętam, ale jesteś za młody dla mnie aby nas cokolwiek łączyło :D

z bajeczkami na dobranoc
bogini
-
2007/11/24 04:33:09
Głuchoniemi rozdają takie małe, kolorowe i pocieszne breloczki turystom - ludziom robi się przykro, że muszą patrzeć na ułomnych więc kupują te fiziemizie, żeby pozbyć się głuchych z pola widzenia. Może Andrzej chce w ten sposób zarobić na polskich łabądkach w Egipcie?

Na Egipt polecam słowo HABIBI, jestem ciekawa czy ALABALA zabłąka się do lamusa.
-
2007/11/24 07:16:53
Habibi.... w moim mieście tak się nazywa speluna z terrorystycznym żarciem.
-
2007/11/24 07:21:08
Kominku, straszysz zdjęciami na blogu, co kolejne to straszniejsze:) Z Myśem Abstynentem Gosiem to już makabra. Koszmary miałam:(
-
2007/11/24 10:38:54
Dobry wszystkim:)
ze tez nikt nie wspomniał o makijazu mamy Drzewmana.Moznaby pojsc dalej i napisac prace o makijazach kobiet i braku umiejętnosci ich wykonynywania.
Wiem co piszę, macie przed sobą wizazystkę z zamiłowania:)
Mielismy w LO wozną, ktora malowala oczy na wsciekle zielony kolor pod sam luk brwiowy.Nazywalismy ja Margareta(od nazwy firmy).hehe
No, powiedziała co wiedziała i idzie:)pozdrowienia spiochy
-
2007/11/24 10:40:20
kurde, a co to w nocy było za dzielenie się Andrzejkiem poza moimi plecami, co? Kominek rozdawał karty, a mnie nie poinformował, że gracie w pokera :)
-
2007/11/24 12:02:43
teraz to juz jestem zly. 3 albo 4 dni temu napisalem (gg) Kominkowi co zrobic zeby ta strona sie nie przeladowywala jak sie kliknie OK przy sprawdzaniu wieku... Moze ma ktos do niego lepsze dojscia ;)
-
2007/11/24 12:27:45
40,
ptoponuję pocztę, Kominek jest jeden a ma wielu wiernych i nie wszystkie modły słyszy...
-
2007/11/24 12:37:10
40ac
miałam to samo napisac co makra.Jedyne co pozostaje to poczta.A jak juz jestem przy głosie; to czy to az takie wazne dla Ciebie zeby strona ładowała sie raz?
Jesli chodzi o mnie, nie ma to dla mnie większego znaczenia.
-
2007/11/24 13:13:40
aLE NOC MIELIśCIE!
żałuję, że mnie nie było...

no tak a teraz odsypiają
-
2007/11/24 13:13:53
Tańcząca chmura:
Był poker i to rozbierany, ale odpadłam i przespałam pół akcji. ;(
-
2007/11/24 13:15:30
40,
Słuchaj makry a zajdziesz daleko. Nie dostałem twojej wiadomości na GG.

-
2007/11/24 13:28:32
pl.youtube.com/watch?v=x-6HqMHpkFo

O takich facetach mażą kobiety, jedno słowo i wyszedł :)))
-
2007/11/24 13:51:27
Nie wiem jak wy, ale ja dzisaj posiadam wyjątkowo silne poczucie własnej seksualności, a właśnie szoruję sedes:) pozdrawiam.
-
2007/11/24 14:44:20
Koltun:
Ja już sedes wyszorowałam. Właśnie pucuję podłogę i czuję się równie bosko ;)
-
2007/11/24 14:57:25
-
2007/11/24 15:34:45
Ale sie naśmiałam, nie mogę. To ze starej notki Kominka - Nowy Rok.
www.e-mp3s.eu/dzienpo/
-
2007/11/24 15:49:31
koltun69
dziekuje za linka :*

hallski
jak idzie?bo ja caly czas kciuki trzymam!:)
-
2007/11/24 16:53:36
Kominku w co grać będziemy? Bo to równie dobrze mogą być jakieś dziwne sporty np. rugby a do tego należało by się fizycznie przygotować. ;)
-
2007/11/24 16:53:50
No jak to co?
Andrzej przerobi łabędzie na sfinksy, piramidy, albo pompki do penisów i będzie je sprzedawał dałnom (nie wiem jak to będzie po angielsku, jestem w Polsce, więc piszę po polsku) na statku w Egipcie :)
-
2007/11/24 16:56:10
Andrzej będzie je sprzedawał tym moherowym beretom (ew. innym turystom) na wyjeździe do Egiptu jako łabędzie z których dochód będzie przeznaczony na rzecz tych niepełnosprawnych dzieci. To chyba proste.
-
2007/11/24 17:29:43
drzewman,
Mała prośba, abyś zmienił nicka. Nie chcę by ktokolwiek brał cię za mojego kumpla.

chromosomx,
Dziś będziemy pukać w kulki:)
-
2007/11/24 17:30:30
zdawało mi się, że nicki typu drzewman są niedozwolone na tym świętym blogu.
-
2007/11/24 17:45:02
Cześć robaczki! :)

Ostatki są podobno dzisiaj, ale nigdzie się nie wybieram, więc posiedzę przy kominku i nadrobię zaległości. Ktoś jeszcze tu będzie?
-
2007/11/24 17:47:18
komin

Kulki ? Te kulki ?! Te z opcją 5,7 albo 9 co trzeba ustawić pionowo, poziomo lub na skos po pięć w jednym kolorze ? Ja już od miesiąca tracę na to przynajmniej godzinę dziennie. Wciąga bardziej niż stawianie klocka !
-
2007/11/24 17:47:20
kominek, u ciebie w kulki? taa. co ty tam szykujesz? :>
-
2007/11/24 17:59:54
dom_uciech,
Nie, te są zbyt znane.
-
2007/11/24 18:04:28
Kominek. Co ja poradzę? Nazwiska się nie wybiera. Ale co do pomyłek to fakt. Też nie chcę żeby mnie z nim kojarzono. Wymyślę coś innego.
-
2007/11/24 18:14:21
Kulki... hmmm. Mam nadzieję, że gra ta nie będzie zbyt męcząca bo dziś sobota i mam zamiar sobie odpocząć po ciężkim tygodniu.
A tak przy okazji, to mieliśmy Kominku sobie wczoraj z Tobą porozmawiać telefonicznie... i co? Nic. A chromosomx tak się cieszył ;(
-
2007/11/24 18:17:58
Anthy:
Ja to tego właśnie nigdy nie wiem... myślałam, że ostatki to są w Andrzejki, znaczy ostatniego dnia listopada. A tu psikus... Nie łapię się w tych wszystkich świętach pogańskich religijnych i wszelakich. Dobrze, że wiem kiedy są moje urodziny ;) W każdym razie jeśli ostatki są dziś, to spędzam je z Tobą Anthy tutaj. Dziś bawię się w domowego pieska ;)
-
2007/11/24 18:20:09
chromosomx,
Widocznie nie masz wystarczająco inteligencji, aby zrozumieć, że taka rozmowa nie była możliwa.
Ale na to nic nie poradzę. Zaliczasz się do większości.


-
2007/11/24 18:25:40
Nie pale szosty dzien! Nie wejde tu do poniedzialku, nie dam sie wrobic w jakiekolwiek GRY.
-
2007/11/24 18:31:15
W takim razie przed daniem głównym mała przystawka.
Nie kulki, a jedna kulka i do tego baaardzo relaksujaca. Miłej zabawy:

www.kloonigames.com/blog/games/crayon/
-
2007/11/24 18:34:37
Istnieje też możliwość, że Andrzej powie uczestnikom tej wycieczki że każdego takiego łabędzia wykonało dziecko z jakimś upośledzeniem. Wtedy wszystkie stare baby wykupią wszystkie łabędzie i wszyscy będą szczęśliwi. No za wyjątkiem tych upośledzonych dzieci, one będą nieszczęśliwe.
-
2007/11/24 18:35:49
Kominek:
W takim razie muszę ćwiczyć moją inteligencję, żebyś mi już nigdy 'kuku' nie zrobił ;)
-
2007/11/24 18:49:33
Dopóki jej nie wyćwiczysz i nie zaczniesz logicznie myśleć - nic ci nie będę w stanie zrobić.
-
2007/11/24 18:55:18
Na B(l)oga! Kominek się rozsierdził...
Czemu wy zawsze zaczynacie zabawę o mojej 5.00...:(
-
2007/11/24 19:27:51
mgr_makra,
Nic mnie tak nie drażni jak bezmyślność:)
-
2007/11/24 19:48:48
Kurcze, są gorsze rzeczy, np. dupowatośc u facetów połączona z wysoko rozwiniętą zdolnością do użalania się.
My mamy cięższe życie z Wami niż Wy z nami panowie, więc się rzadziej rozsierdzamy przywykłe do cierpienia... :(
-
2007/11/24 19:56:29
mgr_makra
Ja myślę, że faceci mają gorzej z kobietami!
Czasami nawet ja siebie nie rozumiem, a co dopiero taki facet!
:)
-
2007/11/24 19:59:37
makra,
a Ty to zamierzasz wrócić, czy aby się tam zbytnio nie zadomowiła? ;)
-
2007/11/24 20:08:17
kasienko,
witaj, nie zadomowiłam i nie zadomowię.
Kcem wrócic.:)
Dobranoc wam króweczki, miłych "kulek". Mam nadzieję, że to nie będzie rosyjska ruletka i jeszcze Was kiedys zobaczę. Cmok.
-
2007/11/24 20:24:42
A wy, co kominotek nie czytacie?
Jeszcze ponad pół godziny do kulek, kominek w końcu obiecał!!!

kominek
2007/11/24 18:08:18
To mówisz, proces, że chcesz być w TOP18?
No dobra, bzdur o mnie nie napisałeś, więc pomożemy ci w tym troszkę:)

Ruszyć tyłki!!
-
2007/11/24 21:27:31
Proces pisze, ze chciałby wejsc ze swoim blogiem do top 18,albowiem i tu cytat"marze o tym by znalesc sie w tamtejszej smietance erotyki i seksu"
hmmm, nie ja jestem Kominkiem, nie piszę tekstów, ba! nawet Kominkowi nie pomagam, a po przeczytaniu notki tego człowieka poczułam dumę.
-
2007/11/25 20:00:49
identyfikatory dla wycieczkowiczów.
-
2007/11/26 22:23:29
No nie moge co nasz wspaniały Endrju wymyslil hehe, szkoda ze ja nie z wawy bo bym cos mu dal. Teraz komin popelnil blad taktyczny bo kto otrzyma labedzia pozna andrzeja :)
-
2007/11/27 18:03:17
Pewnie będzie sprzedawał te łabędzie za wysoką cenę, tak jak kamyki na poprzedniej wycieczce, hehe
-
2007/11/27 22:01:07
Ah.... ten Andrzej
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in