|
Blog > Komentarze do wpisu
BLOG KOMINKA
...obchodzi dziś drugą rocznicę powstania. To jedyny blog w sieci, który obchodzi urodziny dwa razy w roku. Pierwsze w kwietniu, bo wtedy zostało założone konto "kominek" i pojawiły się pierwsze wpisy w rodzaju "nie wiem co mam tu pisać", drugie zaś w w ostatniej dekadzie października, kiedy to w 2005 r. Kominek pojął, że już wie, o czy ma tu pisać.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: sobota, 27 października 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
hallski
2007/10/27 17:10:31
Dzieki tekstom, ktore tu przeczytalam, pozbylam sie kompleksow. Wszystkiego najlepszego.
2007/10/27 17:13:39
Nie dostaniesz życzeń, bo wszystkie oszczędzam na dzisiejsze nie twoje urodziny.
No dobra, małe, skromne: Najlepszego. 2007/10/27 17:14:02
anthy,
No chyba że znajdę sobie dziewczynę w końcu i ona zabroni mi pisania na bloga...:) 2007/10/27 17:16:53
od niedawna czytam bloga i bardzo pragnę Ci Kominku za niego podziękować ponieważ tutaj mozna przeczytac to co zawsze myslalas ale nikt tego wczesniej nie ujal w slowa
2007/10/27 17:17:02
Nigdy nie szukałam na tym blogu wielkich mądrości pochodzących od jednego człowieka. Szukałam za to często forum na wysokim poziomie (którego osiągnięcie było kwestią czasu).
To właściwie tylko/aż ciekawa publicystyka podrzucająca interesujące, banalne, kontrowersyjne tematy do rozmów. Podziwiam autora za inteligencję (potrzebną pewnie do stworzenia aż tylu notek w jakiś sposób nietypowych, ukazujących inne niż statystyczne podejscie do kluczowych spraw, łamiących stereotypy - czasem te naprawdę głupie i wymagające zmiany myślenia a czasem chyba tylko dla sportu). Podziwiam też za płynność i lekkość tworzenia. Kiedyś "odeszłam" czując się obrażona jakąś notką. Niedługo później nabrałam dystansu. To tyle. Gratuluję. 2007/10/27 17:18:15
Wszystkiego najlepszego Kominku!:*
Wypiję dziś za Twoje zdrowie i następne sto lat pisania blogaska!Chyba że masz ochotę na żubróweczkę?:) 2007/10/27 17:18:28
Sto lat Kominku!!!
Szczerze powiedziawszy to mam nadzieje, że Ciebie tu nigdy nie zabraknie. Siedzę tu od czerwca br i jestem tu prawie codziennie. Brak Kominka wywołał by w moim życiu pewnego rodzaju pustkę. A w czym mi Kominek pomógł? Nie jestem w stanie tego określić ale na pewno coś mi to dało. Nic nie jest po nic, a wszystko jest dla czegoś ;). A poza tym lubię tu siedzieć czytać, i obserwować wypowiedzi Kominiarek i Kominiarzy tu zebranych, czyli nas - czytelników. Jak zwykle jestem pod wrażeniem popularności bloga. Ale czyż nie jest tak, że jakby nie było tu nas to nie było by i Ciebie?? Przecież wiemy Kominku, że nas kochasz. Prawda?? P.S. Poprzedni wizerunek bloga był obleśny. 2007/10/27 17:19:22
Weź sobie którąś z komentatorek to nie zabroni! :)
Zresztą co ja piszę, wątpię żeby z Ciebie można było zrobić pantoflarza! 2007/10/27 17:20:25
wszystkiego najlepszego Kominku. muszę przyznać, że poprzedni regulamin był lepszy :) a co do zmiany mojego życia przez twój blog - pozbyłam sie kilku złudzeń, których teoretycznie mieć nie powinnam.
2007/10/27 17:20:58
No, to kolejny rok przed Tobą! :) Jeśli będzie tak zajebisty, jak ten, to fajnie.
2007/10/27 17:22:08
Nie chcesz życzeń to nie!
Ale jak masz ochotę na imprezę urodzinową, to dziś razem z ekipą z radia (i tymi, którzy się napatoczą) obchodzimy urodzinki naszej rozgłośni (chyba XII ale głowy nie dam). Wpadnij wiec do lublina na tort. Jak to mówił mój kumpel: "Nie będzie wprawdzie kobiet wyskakujących z tortu, ale może sie trafić tort wyskakujący z kobiety..." W każdym razie zapraszam. 2007/10/27 17:23:12
Dzieki tekstom, ktore tu przeczytalam:
NABYLAM pare kompleksow. :) Rzuciłam przynajmniej 2-ch facetow :) Udało mi sie poradzic sobie z pewnym NAGABEM płci meskiej Znielubiłam bardzo jedna komentatorke tego bloga - co jest o tyle dziwne bo zwykle niecierpie osob ktore znam i z ktorymi sie czesto kontaktuje, a tu w zyciu dziewuchy na oczy nie widzialam :):):) Polubilam pare innych kometatorow- co tez dziwne bo ich nie widzialam na oczy i w zyciu poza tym blogiem nie zamienilam słowa. Nie zrobilam i nie zrobie pizzy :) Polubilam pewne imie meskie zaczynajace sie na... Aaaaa!!!! aaa! nie wolno tu dzis o tym mowic - ciii!:) Uznalam kiedys ze na pewno dalabym rade pisac lepszego bloga - wiec go sobie nawet zalozylam, posiedzialam 3 minuty intensywnie myslac co by tu napisac - po czym sie wylogowalam i juz w zyciu do niego nie wrocilam bo uswiadomilam sobie ze jednak nie potrafie :) Wszystkiego nalepszego Mr. Kominek !:) 2007/10/27 17:23:50
chromosomx,
Nie kocham was, mam was w dupie. Ale ciebie mogę pokochać jak mi się oddasz na pierwszej randce. anthy, Same pasztety przecie tutej...:) elektrycznaa, Po której notce odeszłaś? 2007/10/27 17:23:52
tak naprawde kominku to powiem Ci szczerze ze zmieniles sporo. bo przekonales mnie ze sa na tym swiecie ludzie ktorzy potrfia powiedziec szczerze co mysla o innych, co mysla o sprawach delikatnych (dla Ciebie nie ma spraw delikatnych i chwala Ci za to!!!) i generalnie to mam kupe smiechu zawsze z tego co piszesz i zawsze mi to poprawia humor i przyznam ze dzieki tobie pozbylem sie biegunki. o!
Ave Kominek!!! 100lat :] 2007/10/27 17:23:54
Jubileuszowa notka, to i ja skomentuję: miło znaleźć w sieci choć jedną stronę tak surowo obnażającą obłudę, hipokryzję innych. Bo MY, czytelnicy Kominka, nie wcale jesteśmy hipokrytami, prawda? ;) Dzięki Kominek!
2007/10/27 17:25:09
Ja tam nie lubię składać życzeń! A ten blog zmienił trochę moje podejście do kobiet! Ave Ci Kominku
2007/10/27 17:28:33
Twoje zdrowie kominku...na razie tylko piwem, ale wieczorem kto wie? :)
2007/10/27 17:28:38
Dzięki Kominek!
Moje kompleksy pozostaną ale zalety doceniłeś w notkach. Chodzę jak paw dumna. 2007/10/27 17:36:16
dystans.
do otaczającego świata. oto co ja tutaj nabywam (: cmok *: 2007/10/27 17:37:03
chromosomx,
Owszem, o ile jej długość nie przekroczy kwadransa, a ty będziesz umyta i ściągniesz ubranie równie szybko jak ja swoje. annamaria75, Opowiedz nam o swoich kompleksach. Pomożemy ci. paulino.galli, Jeśli chromosomx się nie zgodzi to ty jesteś następna w kolejce. 2007/10/27 17:38:23
Kominek nic nie zmienił w moim życiu. Nie zawsze sie z nim zgadzam, czasem uważam, ze przekroczył jakąś granicę, niekiedy nie rozumiem jego poczucia humoru. Ale wiecie co? Nie znalazłam innego bloga w internecie, który by mnie tak od siebie uzależnił.
Lubie Cię Kominek, choć uważam, że niezły z Ciebie popapraniec :) 2007/10/27 17:39:34
Nono dwa lata to rzadkość w blogowym światku.
Miłego wszystkiego. Mnie w niczym nie pomogłeś, mimo że napewno się starałeś. 2007/10/27 17:39:35
co zmienił?
cholera to, że jak siadam do komputera to mam jedną czynność więcej tzn. otwórz firefoxa wpisz kominek.blox.pl... :) 2007/10/27 17:40:17
Az korci by napisac o i potem czekac na notke opisujaca gwalt na staruszce a szczegolnie na jej kocie:)
2007/10/27 17:42:29
Zdenerwował mnie jeden tekst. Kompleksów się nie nabawiłam żadnych. Lubię niektóre notki, dają inne spojrzenie na pewne sprawy. Polubiłam kilka osób, nie "znielubiłam" żadnej. Ciebie na początku lubiłam, potem przestałam.
2007/10/27 17:46:31
kamykoskrk - Ja nie potrzebuję wpisywać - mam kominka w zakładkach. :)
2007/10/27 17:46:35
No proszę - miałam być dzisiaj w Warszawie, a co za tym idzie świętować kominkowe urodziny tak blisko Obiektu Fantazji Seksualnych Miliona Kobiet, ze świadomością, że On gdzieś tam jest i może nawet właśnie przechodzę pod jego oknem. Motyla noga! Musieli mi przełożyć te warsztaty na kiedy indziej :/
Kominku! promyku nadziei/gromie z jasnego nieba/ręko opatrzności/głosie rozsądku/prawdo objawiona! Wzruszenie odbiera mi zdolność pisania na klawiaturze normalnie, wiec życzeń (zgodnie z wolą) nie będzie. Ale wiedz, że bez Ciebie to by było źle, niedobrze i jeszcze gorzej - to treść niepoddająca się redukcji (-: 2007/10/27 17:48:58
jestem tu nowy nie czytałem tego nigdy wcześniej bo nie wiedziałem o twoim istnieniu niestety w brew regulaminowy zaczęto cię reklamować i co gorsza (tu śmiech) rozsyłać linki po jebanym gg którego tak nie nienawidzisz a nawet posunięto się dalej wstawiają w opisy gg tak jak słynne twoje "śpieszmy się nienawidzić ... hehe wbrew tobie kominku właśnie się tak dzieje ale może to i lepiej bo wreszcie znalazłem kogoś podobnego do mnie właśnie dzięki opisom hehehe..
2007/10/27 17:51:27
web.archive.org/web/20060208015500/kominek.blox.pl/html
A tu można się cofnąć do starych czasów. Poczuć stary klimat. Wszystko jeszcze działa. Komin ……………:) 2007/10/27 17:51:40
Kominek:
Czemu tak krótko? ;( Gdzie czas na kawę? Poznanie się? Do reszty warunków odnoszę się bez zarzutów, znam bowiem swoje możliwości. varanus_comodoensis: Też mnie korciło. Powstrzymałam się ;) 2007/10/27 17:53:23
Kominku!
Nie wypada o kompleksach moich opowiadać dzisiaj. Mam idealne stópki jak na Twój gust. Może ktosik inny ustusunkuje się do gustu Kominka w tym jubileuszowym spotkaniu? 2007/10/27 17:57:22
a więc Kominek :) szczęścia, parówek, fajnej kobiety ^^ wygranej w totka, żebyś pojechał na Re-Tunezja, albo gdzie tam będziech chciał :D i baardzo Ci dziękuję, że ejsteś i prowadzisz tego bloga...
bardzo mi pomogłeś :) czasami rozbawiłes od łez, czasami kopnąłeś mnie w dupe i kazałeś się porządnie zastanowić nad wieloma sprawami... Jesteś wspaniały :* I Zyczę Ci, aby wsyzstkie Twoje marzenia spełniły się jak najszybciej :) Wspomnę o Tobie podczas wieczornego paciorka ^^ 2007/10/27 18:04:08
Jeszcze się taki święty nie urodził, co by na lojalnego sługę klątwę rzucił.
Jedną staruszkę można poświęcić, a koty nawet ze dwa. ANDRZEJ TWOJE ZDROWIE! Komin czekamy na notkę jak to się robi z kotem.:) 2007/10/27 18:05:32
grzegorz.2
z kotem przyjemnie ;) tylko trzeba mu związać łapki bo drapie ;) 2007/10/27 18:05:50
A ja jednak, mimo wszystko Kominku, życzyć Ci będę tego, by Cię kochano lub nienawidzono, by nikt nigdy, PRZENIGDY, nie przeszedł koło Ciebie obojętnie! Tego właściwie życzę także i nam wszystkim - Twoim czytelnikom!
2007/10/27 18:13:08
nie mam pojecia jakie życzenia kominkowi napisac, co napisze, to mnie wywala, nicka zmieniłem/łam, grzecznościa grzesze, czytam dokładnie wszystkie notki,nie jestem jednorazowy/razowa, powiększam skutecznie statystykę, jak w wyborach, no to co, dobrze robie, nie? uzależnienie jakie czy co?
2007/10/27 18:15:49
Chyba zmieniłeś (choć trochę) mnie z męskiej cipy na normalnego faceta:)
Zdrowia, szczęścia i kasy za bloga^^ 2007/10/27 18:17:23
Czasem gospodarz pisze takie głupoty, że nie wiadomo płakać czy walić w morde. Ale zdarzają się perełki - ot np. stary tekst (za cholere znaleźć go nie mogę) o facetach wyglądających jak beckham, czy coś.
A składać życzenia przez internet to jak poczęstować kebabem przez internet.Bez sensu. Chwała Andrzejowi i Krokodylowi! 2007/10/27 18:18:19
Ja już Ci dziękowałam pod jakąś tam inną notką, ale skoro jest okazja, podziękuję raz jeszcze:)
Czyli: dziękuję Ci Kominku, że poznałam na Twoim blogu niemożliwego faceta, który tak samo mnie wkurza, jak go kocham :) Do tego życzę Ci, byś miał zawsze w lodówce dużo parówek wszelkich gatunków; by pasztety w Twoim życiu również były co najwyżej w lodówce, a nie przypadkiem w łóżku; no i w ogóle no, a najbardziej, byś jeszcze długo był w stanie tutaj pisać :) 2007/10/27 18:20:09
Brawa dla Kominka! Dzięki temu blogowi uświadomiłam sobie jak bardzo jestem piękna i jak bardzo ze względu na moje genitalia chce zostać prostytutką.:)
2007/10/27 18:20:18
Znalazłam kiedyś link na forum uczelni, otworzyłam, poczytałam i kolejno:
1. Ryknęłam śmiechem (razy kilka) czytając różne notatki. 2. Ryknęłam jeszcze większym śmiechem czytając niektóre komentarze. 3. Po raz kolejny ryknęłam śmiechem czytając kominkowe odpowiedzi. 4. Znalazłam kilka poważniejszym, czasem kontrowersyjnych, czasem nie, tekstów i nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować - zarówno charyzmy jak i niecodziennnych opinii wyłożonych w ciekawy sposób. I tego, ze conajmniej kilku osobom dałeś do myślenia. Również mi. A teraz idź i poluj mężnie na staruszki... 2007/10/27 18:22:20
Dajcie linka do tego tekstu, o którym wspomniał kierownik.szatni - o facetach wyglądających jak Beckham ;)
2007/10/27 18:22:39
Po ponad roku tutaj moge powiedziec, ze od tego czasu prawie nic mnie juz nie bulwersuje, nie potrafi mi przyjsc do glowy temat, o ktorym wstydzil bym sie pisac czy rozmawiac i wreszcie sam zaczalem stosowac w zyciu codziennym pewne techniki, ktorych uzywasz tutaj w celu rozbawienia wlasnej osoby czy zaspokojenia ciekawosci wzgledem ludzkich zachowan w roznych sytuacjach. Tradzik tez mi zszedl. Najlepszego Komin !
2007/10/27 18:23:07
Wszystkiego najlepszego Kominku!Wlasnie pije za twoje zdrowie, dzieki tobie dowiedzialem sie ze moje zycie skladalo sie ze zludzen ale odkad tutaj zagladam powoli sie to zmienia...
2007/10/27 18:24:00
Wszystkiego najlepszego. Dzięki blogowi, a konkretnie niedawnej notce, zrozumiałem, że w przyszłości zostanę kierowcą ciężarówki: patrz notka o genitaliach :D
W wiadomościach dziś mówili, że 2 dorosłych mężczyzn włamało się do pewnego mieszkania i ukradli... parówki ;D od razu mi się skojarzyło z Kominkiem. 2007/10/27 18:28:16
Oni ukradli też salceson. Nie wiedziałam Kominku, że zmieniiłes kulinarne upodobania:) Ave Kominek!
2007/10/27 18:29:39
dom_uciech,
Ja do dziś pamiętam twoje oburzenie "toastem". Miał to być gwóźdź do trumny tego bloga, hehe. kutakes, Chętnie bym ci dał takiego linka, ale sam sobie nie przypominam bym coś na ten temat pisał. Właśnie, dajcie linka! 2007/10/27 18:33:30
kutakes i kominek
To nie było dokładnie o beckhamie ale sens notki był taki: teraz pełno jest mientkich palantów, a kiedyś facet był twardy. Mi sie po prostu z tym lalusiem skojarzyło. Notka jest kilkuletnia na pewno, drukował ją kumpel który już jakiś czas z nami nie pracuje. 2007/10/27 18:39:17
Komin
Jaki tytuł miała notka z tym toastem, który miał być gwoździem do trumny? Pamiętasz może? 2007/10/27 18:39:28
Skoro juz sobie tutaj tak jubileuszowo slodzimy...
Minal ponad rok, odkad dostalam adres "kominek.blox.pl". Tomku, gratuluje. Ta stronka to kawal dobrej roboty, ktora polecam kazdemu, u kogo tylko wyczuje, ze jego poczucie humoru i dystansu oraz poziom inteligencji jest zgodny z wymaganymi. Pozdrawiam. Pisze sie na nastepna chetna w kolejce na randke ;) 2007/10/27 18:44:30
wiwat,
To była zagadka sytuacyjna. kominek.blox.pl/2007/03/NIECHCIANA-CIAZA.html i rozwiązanie: kominek.blox.pl/2007/03/O-JEDNO-PYTANIE-ZA-MALO.html 2007/10/27 18:45:48
2007/10/27 18:48:32
Komin
Zeby byc precyzyjnym (Swoja droga od tego czasu juz nigdy nie powrocilem do tamtej formy w sztuce retoryki). kominek.blox.pl/2007/03/O-JEDNO-PYTANIE-ZA-MALO.html Powiedzialem : "Dla mnie to pierwszy gwóźdź do trumny tego bloga, ciekaw jestem jak to się dalej tutaj rozwinie." Jak widac jeden gwozdz jeszcze o niczym nie przesadza, hehe 2007/10/27 18:51:21
dom_uciech,
Ty po prostu dałeś ciała, że w takim miejscu na coś takiego się oburzyłeś:) 2007/10/27 18:52:32
czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że jest jedyny w swoim rodzaju. cieszę się, że tu trafiłam, a stało się to przez zupełny przypadek (a może przeznaczenie?). podziwiam Twój niepowtarzalny styl i charyzmę i pragnę Ci gorąco pogratulować zgromadzenia takiej ilości stałych czytelników. duży buziak, Kominku
2007/10/27 18:55:29
No coz. Wszystkiego najlepszego, duzo sexu bez chorob przenoszonych droga plciowa- Duzo lodzikow,duzo nowych ciasnych odbytow, duzo parowek, duzo czekolady i zebys nie dostal raka pluc od palenia papierosow. Jakbym byla teraz w polsce to bym Ci sie dala przeleciec - jako prezent...
2007/10/27 18:58:08
Komin
Nie bede z tym polemizowal :) Swoja droga ciekawe co musial bys tutaj napisac, zeby znowu wywolac tu ten sam rodzaj histerii. Moj Boze, jak milo powspominac... 2007/10/27 19:01:57
eh... gz.
Ja już tu tkwię jakieś pół roku;] przez pierwszy tydzień "zafascynowany" tym blogiem przeczytałem chyba większość notek. Teraz wchodzę ze 2 razy na dzień sprawdzić czy nie ma jakiegoś nowego mózgojebnego tekstu. Po przeczytaniu stwierdzam, że też tak myślę i zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie mam wypaczonej psychiki... ^^ 2007/10/27 19:02:53
Komin mam nadzieje, że dziś potraktujesz to jako żart.
Do czego muchy lgną najszybciej? :))) 2007/10/27 19:02:57
znowu picie? o jeezuuu, ja już nie moooogę. A dzięki Kominkowi poznałam, co to jest uzależnienie. Nic dobrego.
W związku z tym, życzeń nie będzie. Ni chuja. Proszę, tu czerwony goździk dla Ciebie i nalewaj whisky z kolą, bez lodu. Gdyby było to mozliwe chętnie siadłabym koło Andrzejka :) 2007/10/27 19:03:13
Kominku,
dzięki Tobie na przekór wszystkim i wszystkiemu odkryłam w sobie paszteta. 2007/10/27 19:03:48
kominkowy blog całkowicie zmienił moje życie. stałam się pewniejsza siebie, schudłam 10 kilo, rozpoczęłam kurs prawa jazdy, wstawiłam 4 brakujące zęby, poznałam wielu nowych wspaniałych ludzi. by ci się odwdzięczyć, o od razu rzuciłabym swojego faceta, gdybym go oczywiście posiadała. jedno się nie zmieniło (co mnie zresztą bardzo cieszy) - nadal jestem straszliwym kłamcą ;)
być może nic się nie zmieniło w moim życiu, ale co to ma za znaczenie? przychodzę do domu, robię sobie herbatę, siadam przed monitorem i czytam fajne, luźne notki, których autor pisze ciekawie, ale nie sili się na to, by zyskać miano wszechwiedzącego typa pozbawionego dystansu do siebie. nadal będę czytać i nic mi więcej do szczęścia nie trzeba. no, może przesadzam... 2007/10/27 19:06:56
Kominku a wiesz moze czy dziala jeszcze blog anty-kominek, ktory mial ukazac cala prawde o Tobie ? pamietam te stare dobre czasy jak nic tutaj nie bylo kulturalne oprocz komentarzy :]
Twoj blog zmienil we mnie wszystko co wymieniles oprocz wygranej w Totka AMEN !! 2007/10/27 19:08:03
Kominkowi z okazji 2 rocznicy męczennicy na blogu dużo szczęścia i radości a wieczorem dużo gości - dołączam słodki pocałunek wprost w Twój słodki dzióbek:)
Mam radochę, bo właśnie wychodzę na seks randkę z kimś kogo szukałam 28 lat, od dwóch nie mogę się nim znudzić ;))) Miłej soboty Kochani :* 2007/10/27 19:11:28
ha! Kominek które to już urodziny? Blog teraz wygląda o wiele lepiej niż wtedy. ehh (żeby nie było że bez kultury) Kominku życzę Ci żebyś jeszcze wiele dni, minut i sekund opisał na tym blogu i żebyś był z nich zadowolony. Poza tym to wszystkiego najlepszego:*
2007/10/27 19:12:07
nowakq
Swojej siostry zdjęcia nia ma, ale pewnie ma zdjęcie Twojej. 2007/10/27 19:12:36
Kominkowy blog mojego zycia nie zmienil ,ale sukcesywnie je ubarwia :)
moj kominkowy staz liczy 1,5 moze 2 lata wiec kominek.blox.pl pobilo tylko google i my poczta :) 2007/10/27 19:16:03
grzegorz.2
Nie potrzebuje chcialem tylko wiedziec czy dlugo trwala ich egzystencja :] 2007/10/27 19:19:17
komin ,Andrzej to zawodowiec ktoremu do piet nie dorastasz ....i szkoda ze to on nie ma dzis urodzin ANDRZEJ,ANDRZEJ ,ANDRZEJ !!!!-a twoje pseudo-urodziny pomine minuta puszczania ,bąków a zyczyc ci moge jedynie grypy na jesien i popsutego kompa!!!!!a teraz wypierdalaj ruchac te niewinne lub winne staruszki a kotom tez nie popuszczaj zoofilu zakamuflowany-tylko do ZOO sie nie zapędź z tym czyms co nazywasz swoim fiutem bo tam sa tygrysy do rodziny kotow zaliczane!!!!okazji zblizajacego sie swieta zmarlych zycze tobie zmiany profilu seksualnego na nekrfilie,bo za male IQ masz by nekromatą zostać lub nekroskopem!!!!!to zyczy ci prawdziwy mezczyzna, ktory oprocz wielu talentow typowo intelektualnych ma jeszcze nadwyraz sprawnego fiuta,o czym ty pomazyc mozesz tylko na swoim blogu!:-))))))))))
2007/10/27 19:20:05
no i ciekawe ile minut pobedzie tu moj komentarz....zaczynam odliczanie he he
2007/10/27 19:20:28
A w moim zyciu blog nic nie zmienil. No po za tym, że notorycznie co tydzien marnuje na niego swój cenny czas i dobrze mi z tym...
Wszystkiego najleprzego z okazji urodzin zycze kominkowi i wszystkim wytrwalym czytelnika ktorzy nadal leca do niego jak ćmy do światla. 2007/10/27 19:21:08
Ej, dziewczyny, te nowe co się objawiają... Fotki i CV na priva do mnie, coby tradycyji stało się zadość.
A nie że ja o pustej skrzynce pocztowej w dniu urodzin siedzę... 2007/10/27 19:22:11
Kominkowy cud.
Andrzej-plaster na miód. Statystyczny rekord blogów. Zasadniczo skromny... Ubóstwiany Bożek bogów! 3 2007/10/27 19:33:23
krwistojeb
ty krwistojebie ty:) Twój pierwszy koment pewnie chciał być dowcipny. Ale drugi był już głupi;) 2007/10/27 19:38:08
arkadia75...moze i glupi ten koment ..ale ja przynajmniej nie jem parowek i nie dupcze kotow:--)))))
2007/10/27 19:42:34
To ja, w ramach urodzin, wszystkich zainteresowanych zapraszam na gale rozdania złotych kaczek, opcjonalnie złotych dziobów w listopadzie.
Gdybyśmy się nie spotkali, to życzę: autorowi - aby nie dosięgła cię twórcza impotencja, czytelnikom - aby autora nie dosięgła twórcza impotencja. 2007/10/27 19:42:41
najlepszego!
korcilo mnie nawet zeby wyslac fotke i cv bo prezent ci sie moze i nalezy, ale jestem brzydka i glupia wiec to bylaby niedzwiedzia przysluga;) 2007/10/27 19:46:35
Ja tu przyszedłem od niejakiego Riddle'a, który podlinkował tekst o budyniu, na którym się popłakałem ze śmiechu. Nie czytałem potem notek regularnie (czyt.: w ogóle), aż pewnego jesiennego wieczoru zajrzałem tu z nudów. Przezytałem teksty o ideale kobiety i resztę w ten deseń i od tej pory czytam tylko te notki, gdzie piszesz o sobie, a nie pod czytelników.
Powodzenia dalej. 2007/10/27 19:46:41
Dziękuję ci kominek za to, że dzięki twoim notkom wpadłem w jeszcze większą depresję niż dawniej. Palę paczkę dziennie, pije 5 kaw od czasu do czasu przytulam się do poduszki i myślę sobie co by było "gdyby". Od czasu do czasu wychodzę na piwo a nawet więcej w celu zapomnienia o rzeczywistości. Tak wogóle to jedną z wielu notek, które decydują o moim stanie psychicznym to "idealny kochanek". Po przeczytaniu nie mogłem już nigdy więcej spojrzeć jej w oczy gdy mijaliśmy się na ulicy. Po prostu dramat... Pozdrawiam i liczę na kolejne porcje prawdy...
2007/10/27 19:51:02
Życzę Kominie takiego STOSUNKU wyglądu do powodzenia u kobiet jak mój :] tzn nieprzystojny, niewysoki, a laski lecą, hehe...... Blog chyba w niczym nie pomaga, może zrelaksować się, czytając teksty zgodne z własnymi poglądami- określone jako zjebańsywo powszechne. Czym ty się Kominku zajmiesz, w nowym roku?? nie rozleniwiaj się przypadkiem, może extremalne sytuacje randkowe, może uda ci się określić kobitki wg imienia tak żeby każdy czytający stwierdził "qrde to fakt!" no nie wiem, nie wiem... w każdym bądź razie świat idzie do przodu- swoim tempem....... Spadam bo jestem wyjebany po uczelni C.U.
2007/10/27 19:51:37
Kominku,
Notka była o śmiertelnie chorej (chyba rak) kobiecie w ciąży, która zdecydowała się urodzić. Trudno mi w 2 zdaniach wyjaśnić motywy odejścia, zresztą nie pytasz o nie :) Będzie niebawem inna notka w której w pewnym sensie mnie obrazisz (już ją zapowiedziałeś, zapowiadając swioje stanowisko) ale nie zamierzam się obrazić, bo o TO się nie obrażam ;) 2007/10/27 19:53:04
PS: najlepsze w blogu jest to, że to co tam jest, pojęte jako prawda- wcale nie groteskowa, nie dotyczy mojego związku... to jest najlepsze ( choć nie wszystko! eghrr..)
2007/10/27 19:55:59
Ja bym Ci może Kominku i zdjęcie przysłała, ale boję się, że będziesz miał potem w nocy koszmary!
2007/10/27 19:57:03
ml76 szalona nastolatka-a co to????Kominek sie okazal nastolatką????a ten wielokrotny(dodam kwaśny) usmiech ktory wyslalem to przejaw mojej bezgranicznej ...(i w tym momencie nasuwa sie troche slow obrazajacych autora bloga)od ktorych sie teraz powstrzymam....
2007/10/27 20:05:00
czyli w lutym 2006 już tu byłam... zdaje mi się, że nawet wcześniej, ale musiałabym zerknąć na wpisy, żeby sobie to udowodnić :)
2007/10/27 20:09:04
E tam. Za rok Cię już tu nie będzie. Pomysły Ci się skończą. Albo Ci się zwyczajnie znudzi...
Nie żebym Ci tego życzyła, co to to nie! Ale... Tak bywa... Wiesz? 2007/10/27 20:11:59
A ja w takim razie chce opinie Kominkową, wyślę fotkę byłej na malia Kominek się ucieszy (??; takiego rozmiaru jędrnego cyca nie widziałeś) może wystawi opis i to będzie prezent urodzinowy, hehe.....
2007/10/27 20:18:13
wszystkiego najlepszego kominek 100 lat cięzkich prac w kamieniołomach!!!!!!!
2007/10/27 20:19:03
wlasnie się zorientowałam, że to już pol roku (o my god) jak czytam bloga a ciagle myślę o sobie jako o tej nowej :) ale ja nadal chce być taka nowa i swieża :)
kominku, wszystkiego najlepszego, niech ci się spełni co tam sobie życzysz i nie przestawaj pisac bo nuda będzie. ten blog jest zjawiskiem. i song dla ciebie: voila.pl/zs9kq/?1 p.s. nie było mnie może z dwa tygodnie i pies z kulawą nogą się o mnie nie zapytał...jeszcze chwila i przestanę wierzyc w internetowe przyjaznie. 2007/10/27 20:21:35
Więc Drzewman-Batman jeszcze żyje?! I o co chodzi z tym krokodylem?
Opowiadaj szybko bo często gęsto jak piszesz, że coś będzie w następnej notce, to zwykle tego w niej nie ma (wiem to z mojego ponad 1.5 rocznego pobytu tutaj). Swoją drogą ciekawie musiało wyglądać jak Andrzej paradował z nadmuchanym krokodylem przez pół miasta i to w jesienny wieczór. ;) 2007/10/27 20:24:58
przylazłem z roweru i zabrałem się za szukanie i mam!
oto artykuł od którego tu zawitałem kominek.blox.pl/2005/11/WY-MEZCZYZNI.html Czemu Beckham? Nie wiem cholera. 2007/10/27 20:26:04
Winszuje....i dalszych pozytywnych ewaluacji życzę....dziękuje zwłaszcza za te noty, po przeczytaniu których uśmiech nie schodzi mi z gęby oraz za te, które poszerzają, ma i tak ogromną wiedzę:)
2007/10/27 20:32:40
i kto by pomyślał, że czytam tego bloga prawie od początku?? swoją drogą, swojego bloga zaczęłam pisać w czerwcu 2005 :)
Kominek, wszystkiego najlepszego :) tak na marginesie, Twoje teksty się zmieniły :) i dobrze :) bo są lepsze :D buziaki :* 2007/10/27 20:44:19
Komin kazal nie pisac o A, bo sie zazdrosny o jego popularnosc zaczal robic ;)
2007/10/27 20:53:09
w moim życiu blog kominka trochę zmienił:
zacząłem więcej przeklinać, nadużywać słowa "pasztet". jednak najważniejsze jest chyba to, że zacząłem dużo częściej wypowiadać to co dokładnie myślę w kontaktach z ludźmi. często kończy się to nienajlepiej, ale upewniam się ,że lepsza jest najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo.(chociaż kłamię równie często). blog mnie uzależnił; czekam na kolejną notkę, na komentarze. często nie zgadzam się z poglądami kominka, ale warto poczytać dobre teksty Tomka i opinie komentatorów. najczęściej notki kominka wywołują u mnie konwulsyjny śmiech. jeśli chodzi o życzenia: kominek - ty chuju 2007/10/27 20:53:57
100 lat 100 lat, niech tworzy tworzy NAM :) a blog pozbawia mnie złudzeń, których miałam pare ale uczę się ich nie mieć i chyba mi to wychodzi ;)
pozdrowienia dla wszechmocnego Kominka 2007/10/27 21:09:04
wszystkiego dobrego kominek keep up the good work, dopoki ewoluujes blog bedzie wielkim cheers!
2007/10/27 21:09:26
Kominie czymże byłaby Światowa Sieć bez Twego bloga? zycze kolejnych 2, 22, 222 lat:)
2007/10/27 21:19:43
anthy
poltora roku jestes tu i nie wiesz o co chodzi z krokodylem?:) 2007/10/27 21:23:39
Jak już tak zaczynacie wspominać to też poszperałam i znalazłam swój pierwszy komentarz. Było to dokładnie 11.06.07... w notce ARCHIWA BLOGA.
Tak sobie teraz przypomniałam jak siedziałam 3dni na tym blogu i czytałam poprzednie notki. Kominek jest częścią mojej egzystencji ^^ już prawie pół roku ;) A tak swoją drogą dzisiejszy dzień powinien być i naszym świętem - świętem komentujących! Kto idzie ze mną to oblać? Będzie wesoło ;))) Wszyscy chodźmy... może Kominka też zaprosimy ^^ 2007/10/27 21:26:50
chromosomx
co ty..wskakuj na stół, weż butelkę szampana, i polej jak na czytelniczke przystało:) 2007/10/27 21:29:34
Dużo by mówić...
Blog Kominka sporo namieszał w moim życiu. W zasadzie za pośrednictwem tego bloga, czata co kiedyś tu funkcjonował pewnie zmiany we mnie, moim życiu zaszły. Za to co było i co będzie chciałam Ci Komin dzięki powiedzieć:) 2007/10/27 21:32:24
Grochzfasolą:
Siup na stół. Otwieram szampana i polewam. Tylko co tak lekko z tym alkoholem?;) To dobra okazja, żeby otworzyć słynna już chromosomową porterówkę! 2007/10/27 21:53:59
Andrzej.
A teraz czekamy na zdjęcia kominka gwałcącego pierwszą lepszą staruszkę i jej kota. 2007/10/27 21:54:42
chromosomx
ba! w końcu pokryj swą obietnice:)lej, nie patrz na niepijących i stojących pod ścianą:) 2007/10/27 22:02:55
Gratulacje, Kominku;)
Obroniłeś swój blog przed nudą. Pamiętam go jeszcze z okresu, kiedy nie był niebieski, tylko jakiś stalowy, szary...nie pamiętam dokładnie. Chropawy, nieporadny, ogromnie mi sie podobał, bo taki męski...:) Pamiętam Twoje teksty z innych miejsc netu. Nieraz zastanawiałam się, jaki temat jeszcze możesz poruszyć, żeby wywołać burzę...zawsze cos wymyśliłeś:)Niekoniecznie to była burza oburzenia; czasem burza zachwytów, czasem szał zmysłów, czasem fala omdleń.(ekhm...poniosło mnie:) Masz talent. Blog mnie nie zmienił. Nie sądzę, żeby odzwierciedlał Twoje prawdziwe poglądy, więc nie widzę sensu polemizować z tymi tu reprezentowanymi. Co nie przeszkadza mi czytać wszystkiego!:) Zawsze i wszędzie z satysfakcją. Lubię Twoje poczucie humoru, choć czasem jest lekko szokujące. Ale to też lubię. Pod warunkiem, że wiem, że autor naprawde żartuje:) Alabala i już skończyłam 2007/10/27 22:12:43
byles w Tunezji w kwietniu a mi sie wydaje jakby to bylo z miesiac temu. Jak ten czas zapierdala:)
2007/10/27 22:14:00
No to na początek wszystkiego najlepszego drogi Kominku! O co do bloga… przede wszystkim na początku Twój blog był dla mnie swego rodzaju tanią rozrywką, czytałam tak żeby się pośmiać z idiotyzmów, które wypisujesz, później życzyłam Ci,,zajadów pod paznokciami”… a teraz to miejsce jest dla mnie swoistą oazą, czymś niespotykanym, oderwanym od rzeczywistości, a paradoksalnie tak rzeczywistym. Mam nadzieje, że to miejsce nie będzie się uwsteczniało, ani też rozwijało, chciałabym by pozostało takie jak je poznałam… I z przekory wspomnę teraz o Andrzeju, o genialnym Andrzeju… Zrobiłam to tylko z myślą o tych staruszkach, którym chcesz umilić życie. Powodzenia Kominek, idź szukać babci z kotem. Alabalaaaaaaaaaaa!
2007/10/27 22:16:58
ominęły mnie i zdjęcia i telefon, mimo iż siedzę tu już prawie dwa lata. szmat czasu swoją drogą.
kominku, chyba nie byłbyś taką męską cipką, która na rozkaz swojej dziewczyny 'koniec z blogiem', dostosowała się? ;] pisz nam pisz patrone. czekam na kolejną odsłonę. ze zdjęciami i telefonem. bez życzeń, bo i tak wszyscy inni składają. buzi. 2007/10/27 22:19:21
Pierwszy raz - popłakałam się ze śmiechu. Potem - dyskusje do późna w komentarzach, absurd i powaga w jednym. Dziś - nawyk codziennego sprawdzania czytnika rss i lektura przy porannej/wieczornej kawie. Czekam na kolejne 'razy' ;-)
2007/10/27 22:49:07
Taki piękny wierszyk i nic...
też ide spać, będzie mozna nieco dłużej:) 2007/10/27 23:08:38
Grochzfasolą:
Otwieram kolejną butelkę. Na tych co pod ścianą nie patrzę ale oni patrzą na nas, bo też by chcieli mojego napoju. Podzielimy się z wszystkimi co? Impreza się dopiero rozkręca! ;))) 2007/10/27 23:09:42
Bloga czytam z przerwami(niestety) mniej więcej od stycznia tego roku.
Kiedys nawet Kominku wymienilismy pare maili.Ciekawe czy masz jeszcze moje zdjecie? Twoj blog zmienil moje podejscie do wielu spraw, np. to ze nie wszystko musi byc takie jak to przedstawiaja miedia. Najbardziej utkwil mi w pamieci tekst o katastrofie w Katowicach.Napisałes to co ja balam sie powiedziec na głos. Poza tym oduczyłam sie podobnie jak bazyl_s uzywac emotki ":P" Zagladam tu przynajmniej 2 razy dziennie i zagladac bede dopoki istniejesz:-)wszystkiego naj, naj 2007/10/27 23:12:55
Czytam od grudnia. Zdążyłem już zmienić wiarę i zwalczyć nieświeży oddech, ale trądzik jak na złość nie znika. Święty And... ee.. Kolego Kominka, pomóż!
2007/10/27 23:16:28
Najlepszego!
Blog bez wątpienia poprawia humor. Jeszcze raz najlepszego! 2007/10/27 23:23:11
Kominku, Twój blog jest świetny, bo nie dość, że wyrażasz tu swoją opinię bez żadnych zahamowań, to jeszcze jest to świętą prawdą...Twój blog pisze o tym, co ludzie chcą wiedzieć, co często wiedzą, ale boją sie o tym rozmawiać, tylko tutaj można przeczytać o prawdziwym życiu, a nie o tym co nam wmawiają rodzice, nauczyciele, politycy, naukowcy i inni tego rodzaju. Dziękuję Ci za to i życzę powodzenia w dalszym pisaniu.
2007/10/27 23:23:33
CO się zmieniło w moim życiu dzięki twoim tekstom ? Chyba tylko to, że też zacząłem pisać bloga. Także wielkie dzięki za inspirację i motywację. I może jeszcze za poprawienie humoru w paru momentach mojego wspaniałego życia :). Pozdrawiam i życzę dalszego istnienia.
2007/10/27 23:28:54
Skoro urodziny to w przelocie pomiędzy ratowaniem świata [jak zwykle ;)] a planowaniem wolnej niedzieli, wszystkiego Kominku, najlepszego, hej! [takie "hej" po góralsku...a nie wiem dlaczego akurat tak :)))] 100 lat tworzenia bloga oraz pięknych i mądrych komentatorów ;) i w ogóle czego tam sobie tylko zażyczysz :)
A co czytanie bloga mi dało? Refleksje nad pewnymi sprawami, inny punkt widzenia, duuużo śmiechu i życzliwe dusze w samotne wieczory czy noce oraz oczywiście totalnie pozbawiło mnie złudzeń ;) Dziękuję Kominku za to, że stworzyłeś takie miejsce i dziękuję Wam, którzy tu wpadacie za Waszą obecność...uff ale sie zrobiło sentymentalnie :) Ps. Kominku...tylko żebyś mi przypadkiem znowu przez niedzielę religii nie pozmieniał albo co gorsza jakiejś V rzeczypospolitej nie wprowadził, bo w poniedziałek jak już wrócę do rzeczywistości, wolałabym, żeby wyglądała w miarę znajomo :) 2007/10/27 23:32:56
Bloga czytam od zimy 2005.
Znalazłam go szukając zdjęć Paschalskiej. Życia mi nie zmienił, ale dobrze się bawię, śmieję, zgadzam, współodczuwam. Nie mam niczego przeciwko obecności takiego "obrazoburcy" w sieci, chociaż od dłuższego czasu jest mi to bardziej obojętne. I mimo wszystko nadal czasem podziwiam za odwagę. Komin kiedyś napisał: "ch... warta taka internetowa odwaga", ale jednak po takim czasie prowadzenia bloga nie da się nie dowiedzieć o nim czegoś, więc tej anonimowości już coraz mniej, a zatem i odwaga być musi. 2007/10/27 23:51:16
Ten blog zmienił w moim życiu wszystko. Poczułem się akceptowany, rozumiany przez innych ludzi, którzy nie patrzyli na mnie w sposób stereotypowy, sugerując się pierwszym wrażeniem.
A zresztą nie... to akurat zasługa członkostwa w Zgromadzeniu Sióstr Rodziny Betańskiej. 2007/10/28 00:11:25
najlepszego :)
czytam bloga od tekstu, w ktorym komentowales powolania na mundial. grgrg, co zmienil w moim zyciu..? nic chyba, ale wciaga mnie to. jestem sentymentalny wiec pewnie bede to kiedys wspominał ; P 2007/10/28 00:12:30
Ja całe życie myślałam żem odmieniec i teorie mam wywrotowe a tu są ludzie, którzy myślą podobnie do mnie, to miłe :)
Kominku uważaj, zaproszą Cię w końcu do TV i pokażesz nam twarz :) 2007/10/28 00:16:24
aaaaa, tak sobie przeczytalem notke z 22 pazdziernika 2005..
a w komentach pełno ":P", albo cytuje: "JAMNIKI DLUGOWLOSE SA CHUJOWE TAKIE JAK TY DRETWY". ahah, zes sie wyrobił kominku. powodzenia ; ) 2007/10/28 00:28:43
Wszystkiego dobrego Kominku w dniu urodzin :), samych uciech w życiu duchowym i cielesnym :)
2007/10/28 00:28:57
Aaaa tam normalne regularne pranie mózguuu kominkuuu ;)
przeszłam. Ma ktoś Mescal? Chciałam spróbować. 2007/10/28 00:31:23
"Nie piszą o mnie nigdzie, nikt o mnie nie mówi,"
A dupa!! Ja o Kominku napisałam na zaliczenia z sieci, wiec nie mogło obejść sie bez kominka. DOstałam 5 :D 2007/10/28 00:32:40
wprawdzie to nie dotyczy za bardzo tego tematu, ale nie wiem, Kominku, czy czytujesz nowe komentarze pod starymi notkami, więc napiszę to tutaj. przeczytałam całą Tunezję i muszę powiedzieć, że choć też mam barwne życie, to Twoje wspomnienia są naprawdę szczególne :) jeśli chodzi o ciekawe miejsca do spędzania wakacji, to ostatnio, przeszukując internet w poszukiwaniu informacji na temat warszawskich Szmulek, natknęłam się na coś interesującego:
www.joemonster.org/article.php?sid=4120 przyznam, że nie czytałam całości, tylko pobieżnie przejrzałam, ale opis Szmulowizny bardzo mi się podoba :) pozdrowienia 2007/10/28 00:32:50
tfu tfu, widać, że nie myślę, miało być "zaliczenie z literatury, praca o literaturze w sieci " ;]
2007/10/28 00:35:44
Psotna,
internetowe przyjaznie nie istnieja, nie oszukuj sie. komin, jako ze masz urodziny, albo sciemniasz, to trzeba jakis toast jebnac. ten akurat dla wszystkich. "zeby nam sie dobrze dzialo, a ze dzialo to armata, zeby na sie armacialo". no to tyle. kurwa ale mialem tydzien w robocie przejebany, a jutro jeszze na zajecia ide na 12 godzin. ide sie powiesic. 2007/10/28 00:36:44
wszystkiego najlepszego komin, dużo zdrowia i kasiory :D
twój blog ogólnie siada mi na psyche. poza tym to uświadomił mi że jestem idealnym materiałem na ojca i że pewnie dlatego jeszcze dłuuugo nie zaliczę żadnej dupy dzięki ;D 2007/10/28 00:37:54
stokrotka2
Trunek :D wódka z kaktusa. Pomysłowość ludzka, dzięki bogu, nie ma granic :) 2007/10/28 00:59:54
prozac
Istnieje przyjażń , nawet ta internetowa :) Bużkam Ją niniejszym :* i idę nynać. 2007/10/28 01:16:44
STO LAT, STO LAT NIECH ZYJE KOMINEK NAM!!!
do mojego zycia blog wpowadzil duzo humoru przy jak i po czytaniu notek 2007/10/28 01:31:33
Ahh, pamiętam te stare czasy.
"Jeżeli jesteś niepełnoletni i czytasz tę stronę, nie pokazuj jej rodzicom bo cię zajebią" - perełka ^^ 2007/10/28 01:37:13
miko_3
2007/10/27 20:53:09 jeśli chodzi o życzenia: kominek - ty chuju kiedys to bylo smieszne.. teraz tylko mnie wkurwia. az sie dziwie ze Kominek jeszcze sobie pozwala na te akcje. ale w koncu to on sam stworzyl tego potwora :] klaudyna.olkusz 2007/10/28 00:59:54 i idę nynać. O ! to tez mnie wkurwia. co to za słowo posrane ... chyba sie przejde do tematu 'co mnie wkurwia' :) 2007/10/28 01:41:28
hmm... duzo zmienily te teksty u mnie, szczegolnie nastawienie do siebie i do innych, inne mam spojrzenie na rozne rzeczy, wreszcie czlowiek dojrzal jaka jest rzeczywistosc... pierw myslałem ze gadasz glupoty... bo moj mozg nie umial tego pojac... po jakims czasie przyznalem Ci racje :)
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi za tego bloga :) 2007/10/28 02:14:20
Lubie i szanuję Cię Kominek i tyle. Od ładnych parunastu miesięcy i tak mi dopomóż Bóg, ,yyyy tzn. ....tak mi Andrzeju dopomóż... [BEZ CENZURY-Przesiąknięci dzwiękiem]
2007/10/28 02:20:00
a ja tam bardzo tęsknię za muchą... troszkę się zadomowiła a ty ją zmusiłeś do latania tylko po jednej notce. smutne.
2007/10/28 02:38:01
"Liczę na waszą szczerą postawę."
Taa? Ja już od roku (z krótkimi przerwami) noszę się z zamiarem napisania "poważnego" maila do Ciebie... :] Co zmienił? Stałam się lepszym człowiekiem!! Ha! :)) 2007/10/28 02:55:36
A czytam sobie "stare" teksty, co to do nich ktoś wrzucił linka powyżej.
Kominek! Ja to sobie nie potrafie wyobrazić, że mogłoby Ciebie (znaczy bloga) nie być. :] 2007/10/28 02:57:13
wszytkiego naj z okazji rocznicy bloga
można powiedziec ż ejestem stałym czytelnikiem :) życzę jeszcze wielu parówek podczas pisania tekstów 2007/10/28 07:22:42
No cóż wszystkiego naj! udanego sexu ze staruchą i jej kotem:D i w ogole czego tam sobie rzyczysz:]
2007/10/28 08:21:16
Dla tych, którzy jeszcze nie skomentowali rocznicowego wpisu..
www.grapheine.com/bombaytv/play_uk.php?id=1868093 2007/10/28 08:40:40
Jak impreza, to impreza!
Większość komentatorów zebrało się na imprezie urodzinowej kominkowego bloga . Wrzucam link do nagrań z imprezy. www.grapheine.com/bombaytv/play_uk.php?id=1868094 2007/10/28 09:16:05
Klaudynko.Olkusz kochana:) dziękuję za odpowiedź z tym kaktusem;)Pozdrawiam Wszystkich i życzę miłego dnia. Jak się nie wykończę na forum rodzinnym to wpadnę wieczorem:)
2007/10/28 09:44:44
Twój blog w znaczący sposób życia mi nie zmienił, ale dał dużo śmiechu. Po przeczytaniu paru tekstów podniosła się tylko moja samoocena, bo wiem, że jestem zwyczajnie zajebisty! ;)
2007/10/28 09:58:54
tak przy okazji... może ktoś ma jakiś dobry sposób na muchy? dobijaja mnie. nie przyzwyczaję sie, ostrzegam i niestety nie zmienie miejsca zamieszkania,
dla kominka w prezencie urodzinowym muchy 2007/10/28 10:04:21
posttraumatic
nynać pl.wiktionary.org/wiki/nynać „kominek ty chuju” To też jest powiedzenie regionalne. Używane w kręgu wtajemniczonych osób miało znaczenie: -pozdrowienia -pochwały osoby, do której było kierowane. Większość młodych członków społeczności [nieznających historii] źle interpretuje powiedzenie. Ze względu na jeden człon „ chuju” powiedzenia i wzrost kultury społeczności coraz rzadziej używane. :))) 2007/10/28 10:11:50
grzesiu, jakby powiedział kaszub, ale ty mądry... ładne to nynać
2007/10/28 10:19:52
Kominek je w naszim kòmpùtrze! Kominek robi wiedno, wdzéń i w nocë!
2007/10/28 10:24:33
odzywkadowlosow
kupujesz takie śmierdzące coś psikające na muchy i inne karaluchy, kiedy wychodzisz na dłużej z domu, zamykasz wszystkie okna i spsikujesz pomieszczenia. Nie oddychając przy tym. Po powrocie otwierasz szybko wszystkie okna i jakiś czas wietrzysz. Padłe muchy zamiatasz;) Jeśli masz zwierzęta, które zostają w domu kiedy Cię nie ma, dobrze by było zamknąć je na ten czas w niespsikanym pomieszczeniu, w miarę szczelnym. Nie wiem jak działa to na rybki. Nie wiem skąd masz muchy, ale jeśli masz jakieś futerkowe zwierzęta, trzeba im często zmieniać ściółkę. Albo częściej wynosić śmieci;) Chyba że mieszkasz na wsi i muchy zlatują się jak do miodu. Wtedy trzeba uszczelnić dziury wlotowe do domu, a na otwarte okna zakładać siatkę. Się napisałam;) 2007/10/28 10:35:06
Ja tak tylko szybciutko od siebie dodam, ze od kiedy tu jestem, zaczytuję się treścią co do ostatniego słowa.
życzę sobie, obecnym i przede wszystkim Tobie Kominku, aby taki stan rzeczy trwał forever! Przekonałam się, ze jest tu kilka naprawdę interesujących osób (całuję interesujące osoby), no i przekonałam się też, że moje życie faktycznie pozbawione jest większości złudzeń. Kominku, podziwiam za wytrwałość. Twoje pisanie to musi być pasja :) 2007/10/28 10:39:33
posttraumatic
Mama tak do mnie mówiła: Idż już kociamberku nynać. Szczerze to ci powiem , że na nic twoje wkurwienie. Notorycznie jesteś podminowany :)( uczulenie masz na dobry nastrój czy jak?)Pozdrawiam. 2007/10/28 10:48:17
prozac_123,
jak to przyjaźń internetowa nie istnieje? co najmniej 5 osób z tego bloga zadomowilo się już w moim serduszku i myślę że na długo tam pozostaną. z niektórymi spotkałam się nawet live i tym wybrańcom dane było dotknąć moich włosów na szczęście :) 2007/10/28 11:31:51
arkadia - nie działa, na dwa dni spokoju, to za mało...
a muchy som rózne i różniste, inne w lipcu inne w lutym, wsi anielska, wsi spokojna - niestety u mnie za oknami... tęsknie do miasta, do stolicy, do dworca centralnego, wschodni sie na szczeście ostał... jak by tam można z tymi muchami na amen w pacierzu, raz a dobrze? nie mozna, dzieki arkadia, niteczko ty moja, za wsparcie i zrozumienie... a z domu wywalic wszystkich nie mozna niestety, derh, jo. 2007/10/28 11:34:46
Oj. Nasz Komienk jest Skorpionkiem, namiętnym,ale i pamiętnym.... Tak swoją drogą wszystkiego naj z okazji wczorjszych urodzin ;)
2007/10/28 11:43:59
odzywkadowlosow
Ta płytka naprawę działa. www.dostawy.pl/prodinfo.php?item_id=10564&pkt_id=&pro_id=&char_id= Spokój z tymi bydlakami na parę miesięcy. 2007/10/28 11:44:20
arkadio75
Ależ ja wiem dokładnie co to za krokodyl i skąd się wziął, ale nie wiem jak mógł wpłynąć na życie Kominka! I o to pytałam w poprzednim komentarzu. :) 2007/10/28 12:08:52
Mam kumpla, który jest Twoim zapalonym czytelnikiem i to on podrzucił mi ponad rok temu adres bloga. Powtórzę życzenia wszystkiego czego pragniesz itd itp.
A co do Twoich tekstów, żadnego nie pominęłam,nie ze wszystkim się zgadzam,ale wszystkie je lubię na swój sposób i nie sądzę, aby zmiany "wystroju", czy jakiekolwiek inne tutaj, doprowadziły do tragicznego końca Twojej radosnej Twórczości. Tak jak wspomniałeś Kominku, tamtych czytelników już nie ma, a Ty nadal jesteś. Coś w tym musi być. A jeśli chodzi o jakieś poważne zmiany w moim życiu odkąd czytam Kominka... chyba nie było takich. Tak czy owak, pozdrawiam serdecznie z deszczowego na ten moment Krakowa. 2007/10/28 13:05:15
Grześ, kaszub mówi żeby zaufać, to ja zaufać tobie w sprawie much - kupic płytka, niedroga, sprawdze
2007/10/28 13:33:12
Lektura Twojego bloga pomogła mi uregulować menstruację, laktację, wpłynęła pozytywnie na jakość świadczonych przeze mnie usług seksualnych, wzbogaciła dietę, poszerzyła jakże wąskie do tej pory horyzonty.
Że już nie wspomnę jaki wpływa wywarł na mnie św. Andrzej;) 2007/10/28 14:03:41
A ja tu jestem po raz pierwszy :F i nie obiecuję, że za rok tez będę.
2007/10/28 14:10:45
Co mi dał ten blog? Tego, że niezależnie od wszystkiego innego, on jest i się nie zmienia. Przynajmniej niewiele, a jeśli już, to na pewno nie zmienia się podejście autora do czytelników. Niezależnie ile osób będzie Kominka kochać, ubóstwiać, nienawidzić, przeklinać i pisać "Kominek, Ty chuju" nawet nie wiedząc, że on to napisał pierwszy, to Kominek zawsze będzie wszystkich traktował równo i wszystkich równo będzie miał w dupie. Tutaj zawsze człowiek jest pewny, gdzie jest jego miejsce. Jest to jedyne miejsce w internecie gdzie człowiek nie ma szans na to, aby poczuć się zagubiony. To jest właśnie główna zaleta tego bloga =)
Co do wspomnień... Czyż autor tego pierwszego regulaminu [którego głównym zadaniem jest zjebanie wszystkich, łącznie z samym twórcą, sprawiające, że tylko ludzie z dystansem do siebie, poczują się tutaj jak w domu =] nie jest człowiekiem, którego chciało by się czytać, chociażby dla czystej rozrywki? Nie mówiąc już o innych walorach takiej lektury =) PS. Kominek, w to, że za rok tu będziesz nawet nie wątpię... to jest równie pewne jak to, że za rok, dalej nikt nie pozna rozwiązania 4 cytryn =) 2007/10/28 15:22:07
właśnie, co z cytrynami? pamiętam ten wątek (swoją drogą, teraz nigdzie nie mogę go znaleźć) i zastanawiam się czy coś się w tym temacie rozwinęło
2007/10/28 16:23:04
czcijkoze
Chciałabym przeczytać Twoją pracę o Kominku. Czy mogłabyś mi ją przesłać na @ ? Ewentualnie w inny sposób upublicznić? :) 2007/10/28 16:41:18
Dzięki kominkowej filozofii uchodzę za mądrego i przystojnego, niestety tylko dzięki niej...
PS. top 3: - notka o ideale kobiety/mężczyzny - o przyjaźni damsko-męskiej (master yoda) - notka o samobójstwach. 2007/10/28 17:16:24
blog Kominka jest jak Antyradio. Inne spojrzenie na swiat od ogolnie przyjetego zwyczajnego schematu i obowiązujących kanonów (to nie jest reklama drukarek).
Ja uwielbiam notki kominka za poczucie humoru, jedną z pierwszych notek które znalazłem była chyba o pizdach kolejowych. Umierałem ze śmiechu. A jak wiadomo, śmiech to zdrowie - blog Kominka powinien być na liście leków refundowanych, albo chociaż mieć dotację z unii :) pozdrawiam. 2007/10/28 17:23:46
Spóźnione życzonka, dopiero co wróciłam z weekendowego wypadu za miasto z moją ekipą socjopoatów. :) Pisz Nam notki dopóki będzisz mógł widzieć literki na klawiaturze, czytać komentarze, reumatyzm nie wykręci Ci rąk, i nie dopadnie Cię choroba Alzheimera.
Blog nic mi nie dał, zabiera mi za to czas, ale uważam go za przyjemnie zmarnowany. ;) A na poważnie - mogłam zastanowić się, jakie jest moje stanowisko w sprawie kilku poważnych tu tematów albo poprawiał mi humor. 2007/10/28 17:25:48
eee no faktycznie to drugie urodziny w cigu jednego roku, a ja myslalem ze juz taki szmat czasu czytam tego bloga, choc i tak moge sie uwazac za stalego czytelnika, nie mialem problemow ze skojarzeniem nawiazan ro poprzednich notek :) gorzej juz z komentowaniem, bo nie mam na to czasu ;]
co do ostatniej prosby to wlasnie chcialem podziekowac Kominkowi bo dzieki niemu pozbylem sie blokady sikania przy innych i w miejscach publicznych, wiec po paru pivach moge odczuc ulge w kazdym miejsc.. dzieki ! 2007/10/28 17:42:24
Sto lat dla kupowatego bloga, który odwiedzam od kilku miesięcy! Wiwat dla kominka, na którego się wkurzam od czasu do czasu, obiecując sobie w duchu, że już nigdy tu nie zajrzę. I niestety zaglądam, z tej cholernej babskiej ciekawości. Hip hip hura, dla człowieka, który mimo, że go w zyciu nie widziałam (i pewnie lepiej, że tak jest), to zmusza mnie nieraz do refleksji pt. "czy on rzeczywiście jest takim kutasem, czy tylko udaje?". Twoje zdrowie komin!
2007/10/28 17:49:53
Dzięki blogowi Kominka zaczęłam kląć w miejscach publicznych, bez skrępowania rozmawiać o seksie i cieszyć się życiem!
Tomek, dzięki Ci!!! 2007/10/28 17:52:48
Notka zapewne natchniona w pewnym stopniu Web Archive. Mua również zainteresowałem się tą stronką. Jak to śmiesznie niektóre porny wyglądały parę lat temu... ;]
Blog Twój, Kominie, przyniówsł mi wiele rozrywki. Jak jakiś zajebisty tasiemiec (serial), który nie ma końca, a jego horyzontu nadal nie widać. Musiałbym zastanowić się ciężko i przypomnieć sobie każdą notkę żeby podsumować co ogółem dał mi ten blog. Jednak i wtedy nie byłbym w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu przy poważniejszych notkach przychodziły poważne refleksje, zaś przy tych śmiesznych i ciekawych (między innymi tunezyjskich) bawiłem się dobrze jak nigdy czytając jakiś tekst. :) 2007/10/28 17:56:16
Kominek, w regulaminie zabraniasz pisać w komentarzach "sex", tymczasem wśród notek z zamierzchłej prehistorii znalazłam taką, zatytułowaną "sex analny". Błędy młodości? ;)
2007/10/28 17:57:59
Viv 'la Kominek! (czy jak to się tam pisze) Wszystkiego najlepszego z okazji urodziin! Obyś pisał nam jeszcze przez długie lata ;) A na randkę z Tobą bym chętnie poszła... Wszystko dla Miłościwie nam Blogującego!
2007/10/28 17:58:43
Zaglądam do Kominka od niedawna.
Przyzaję się , że byłam wstrząśnięta i zniesmaczona po przeczytaniu kilku notek ale była to pochopna ocena. Kominek masz zdroworzsądkowe podejście do życia , którego brakuje wielu ludkom. Tak trzymaj! 2007/10/28 19:12:45
Huh. Myslalem ze piszesz dluzej niz ja. :>
Pozdro600 dla bloga i autora. ;) 2007/10/28 19:13:43
ANTHY:
polecam odswiezona wersje tetris, mozna znalesc na stronie www.gravytris.de/ kto pobije moj rekord 100800 (all time stars) ma moj szacunek :) a jak ci sie nudzi to wyjdz do znajomych :] 2007/10/28 19:20:32
traszql
Właśnie czekam na znajomych, ale po wczorajszym wyjściu do klubu niektórzy są niewyspani;) i się spóźniają! A że mi przypadła rola kierowcy, to rozumiesz... 2007/10/28 19:23:26
Dzięki istnieniu tego miejsca mogę:
- rzucić klątwę i napisać co mnie nieprzeciętnie wkurza - napisać relacje z traumatycznego dla mnie dnia, wyżalić się, "pomarudzić" i zanudzić wszystkich wkoło - uświadomić sobie mą nieprzeciętną głupotę oraz zakodować, że na świecie są jednak ludzie mądrzejsi ode mnie - rozróżnić demona seksu i perfidnie wykorzystać tą wiedzę - uświadomić sobie, że włosy na klacie nie klasyfikują mnie do grona demonów, a zgrzytowców; że zakładanie w dzieciństwie czwartego paluszka u stópki na trzeciego było błędem - utwierdzić się w przekonaniu, że najważniejsze w życiu to poczucie humoru, dystans do siebie i otoczenia oraz posiadanie pasji Kurcze takich podpunktów można by tu sporo wymienić. 2007/10/28 19:31:47
Ten blog uzależnia :) I żadnym pocieszeniem jest myśl, że nie tylko mnie :)
2007/10/28 19:54:45
Przede wszystkim zdrowia i kasy - wtedy i dupa się znajdzie.
Dzięki Tobie nauczyłam się patrzyć krytcznie na siebie i na osoby, od których czułam się gorsza. I też im pokażę. 2007/10/28 20:17:32
w imieniu wlasnym dziekuje za prowadzenie bloga. w imieniu niewlasnym dziekuje za bycie Kominkiem
2007/10/28 20:33:34
za zdrowie wypilem :)
co blog zmienil w moim zyciu? mysle, ze zmienil wiele, kilka notek znam prawie na pamiec i z wieloma zgadam sie w 100% w jakims stopniu Twoje myslenie jest podobne do mojego i pewnie dlatego po mimo uplywu lat nadal jestem czytelnikem, tak trzymaj! czekam na ksiazke oczywiscie :) btw: jak wiedzmin? 2007/10/28 21:10:12
Dwulatek:
-okazuje uczucia, lubi się przytulać -lubi zabawy tematyczne i naśladuje dorosłych -zaczyna postrzegać swoją odrębność -chce niezależności -jest uparty -jest zazdrosny o uwagę, pragnie być w jej centrum, lubi wygłupiać się i rozśmieszać ewentualną „widownię -pojawia się poczucie humoru -w skrajnych emocjach może - drapać, uderzyć, uszczypnąć, ugryźć -stale ma coś do powiedzenia -na trzykołowym rowerku odpycha się nogami;-) I choć trzylatek nadal jeździ na trzykołowym rowerku to już zawiera przyjaźnie, lubi słuchać historii na swój temat, lubi zabawy w dom, rodzinę, upewnia się, czy jest kochany, pojawiają się pytania typu „ kochasz mnie jeszcze?”- to już czeka Cie za rok Kominku. Te dwa lata, to rozmowy ze znajomymi do pierwszej krwi i do białego rana o zawartości bloksa, przekonywanie informatyków z firmy, żeby nie donosili na mnie szefowi, o tym, na czym spędzam czas w pracy, a w końcu merytoryczne;-) dyskusje z szefem na jego dywanie i jego stanowcze prośby, bym w pracy nie czytała tak niepoprawnych moralnie, obyczajowo tekstów. I tak od dwóch lat wszyscy się wciąż dziwią. 2007/10/28 21:12:00
jestem kominkowcem i nie będę się tłumaczyć dlaczego,bo wiadomo dlaczego(Kominek tam na pewno wie:))
lubię Komina,bo jest podobny do mnie(no nie obraź się przypadkiem,to taki baaaaardzo duży skrót myślowy;)),kocham Andrzeja a i krokodyl mnie wzrusza dzięki za Klaudynę Kasieńkę,4wymiar,Otwartą,Psotnicę i Nishkę dzięki za rozmowy boskie dzięki za krzyrzaka,ruada,amjana,dom uciech-prawdziwi mężczyźni żyją na tym świecie,są mądrzy,przystojni,kulturalni,elokwentni,pełni ciepła,empatii i kochani i mnie lubią:D krzyrzak-nie będę pisała krzyzak na znak protestu:* 2007/10/28 21:19:43
Kominek, ja nie wiem dlaczego, ale Cie uwielbiam:))chociaz mam zupelnie inna polityke zyciowa to czytam z zapartum tchem kazda notke i placze jak jej nie ma:)I tak jak napisala ML76-dobrze ze jestes:)
Wysle mi ktos linka do artkulu o katastrofie w Katowicach?? Pozdrawiam Wszystkich:)nie tylko Gospodarza 2007/10/28 21:44:40
malina.kowalewski.bec
ale to bez sensu teraz jest,co piszesz to czemu go czytasz? nie wiesz dlaczego,ale uwielbiasz go masz inną politykę życiową,ale czytasz z zapartym tchem czemu z zapartym? przecież kominek nie wstrzymuje słońca i nie rusza ziemi on pisze o zwyczajnych sprawach w zwyczajny sposób,to co ci tak zapiera ten dech? normalność? 2007/10/28 21:46:54
Co zmienił Kominkowy Blog w moim życiu? Nic ale czytam go prawie od początku bo na palcach jednej ręki mogę policzyc osoby, które maja podobne spojrzenie na świat do mojego, a Komina zaliczam do tego grona, nie napiszę nic więcej bo idę oglądac Kubę W. P.S. przeczytałem raz jeszcze notkę Wy mężczyźni i rozwalił mnie drugi koment cytat: "kominek, kurwa, popierdoliło cię? wiesz, co ja sobie wyobraziłam, czytając "zrogowaciałą naroślą wokół pizdy"? a fuj! ty pojebana, obsrana świnio!" haha jak ja kocham internet.
2007/10/28 22:01:42
Kominku,
jak podoba Ci się Wiedźmin the game? Niestety mam za słaby komputer aktualnie i mi się tnie, a co za tym idzie z żalu postanowiłam się upić. Niestety nie mam czym, co pogłębia moją depresję. Mogę najwyżej posłuchać sobie soundtracku z gry i pooglądać instrukcję - zawsze coś. 2007/10/28 22:30:06
Zawsze podobało mi się to, że Kominek jest tak bardzo sprawiedliwy, a jednocześnie tak bardzo niesprawiedliwy, tak przyciągający i odpychający, zabawny i wkurzający. Blog stał się kolejnym "moim" miejscem, rzadko się zdarza, żebym tu nie wlazła przynajmniej raz dziennie ;)
2007/10/28 22:32:12
Dzięki Kominkowi wyćwiczyłam swoją wytrzymałość życiową - potrafię tak długo wstrzymać siusianie, że aż mi łzy lecą - a muszę doczytać do końca...
2007/10/28 22:47:52
gilraen_tinuviel - kaszub mówił żeby do ciebie zagadac, ciekawe czemu? tylko po polsku kazał, hm...
jeszcze zyczenia? namiętności życze, bo piekna jest 2007/10/28 23:13:47
Odzywkadowlosow,
kompletnie nie mam pojęcia, dlaczego Kaszub kazała ci to zrobić, oprócz tego, że mnie lubi, niewiadomo za co w sumie. A że po polsku? To jeszcze nie Irlandia w sumie, to dlaczego miało by być w innym języku? Może Kaszub obawiała się, że jak napiszesz po polskiemu, to nie będę chciała gadać z Tobą? Jest to oczywiście nieprawda, staram się być poprawna językowo, bo to ułatwia czytanie/słuchanie, a jest estetycznie przyjemne na dodatek, ale różnych ludzi się spotyka i trza umieć pogadać ze wszystkimi, taki zawód mi się szykuje w każdym razie (mam nadzieję). Pozdrawiam serdecznie. :) Kaszub3, nie to, żebym się nie cieszyła z tego powodu, że mnie lubisz, bo bardzo się cieszę, ale nie mogę rozkminić tego powodu. 2007/10/28 23:15:53
2007/10/28 23:17:02
Sto lat Komin, muszę Ci przyznać,że od dłuższego czasu przyglądam się Twoim poczynaniom i chociaż miałem długą przerwę w komentowaniu notek, jestm z nimi w miarę na bieżąco. Trochę mnie wkurzasz, bo nie nadążam za Tobą i sposobem w jaki zmuszasz ludzi do myślenia ;]
Swoją drogą nawet kiedyś mnie zbanowałeś za to,że założyłem sobie konto Koninek, a poźniej Konimek chcąc chociaż na chwilę wcielić się w Ciebie, pamiętasz? ;] Oto lista zmian, które Tobie zawdzięczam: 1) nie piszę sex 2) nie używam emotikonu ;P 3) nie mówię 'w każdym bądż razie" 4) nie uprawiam seksu z kobietami, które w obawie przed ciążą pozamaciczną nie tolerują anala 5) staram się myć penisa 6) wiem,że to MY tu jesteśmy dla nich,a nie one dla nas 7)...a... i zagłosowałem na LPR, bo oni często biorą udział w paradach dla gejów...tyle,że idą z drugiej strony ...dobra koniec tego słodzenia. KOMINEK! TY CHUJU! pozdrawiam 2007/10/28 23:23:35
nishka
poryczmy,kochana,razem..buuuu! byle szybko,bo za chwilę koniec przerwy na reklamę w "Gotowych na wszystko" kurna,ale sie poryczałam,jak małe dziecko.. A Russell..mniam o,juz po reklamie:) 2007/10/28 23:49:27
sbl13
ty psycholu! ja bym sie na miejscu kominka takich oszołomoćwoków bała jak można kogoś zmusić do myślenia?! albo się myśli,albo się jest sbl13 a mam reklamy,to se pozwalam 2007/10/29 00:11:15
leniwade ...nie dziwię Ci się...jesteś kobietą i pewnie jeszcze nikomu nie udało się zmusić Cię do myślenia.
pozdrawiam cieplutko ;* 2007/10/29 00:18:15
Wszystkiego najlepszego Kominku :)
Twój blog głównie zmienił moje myślenie na temat mojego biustu. Czuję się z tym niesamowicie genialnie :) Jeszcze raz wszystkiego :* 2007/10/29 00:40:01
pl.youtube.com/watch?v=tuMJWHRqfi4
jaki zbieg okoliczności:) pl.youtube.com/watch?v=tuMJWHRqfi4 to jedna z ulubionych bajek mojej córki(moja też:)) 2007/10/29 00:45:34
2007/10/29 01:00:14
Leniwade, już Ci odpisuje. Ta normalnosc kominkowa a właściwie jego inność. To, że on pisze o czym wszyscy myślą tylko każdy boi się powiedzieć:)I właśnie sama nie potrafię tego zrozumieć-mam inną politykę życiową, ale paradoksalnie nie jest tak,że się z nim nie zgadzam. Nawet-uwielbiam go;)chyba trochę też z przekory- lubię pod prąd.:)pozdrawiam:)
2007/10/29 01:19:47
groch
no przecie ponoć tylko pstrągi potrafią pod prąd i w górę i niezgodnie z naturą,byle do ten..tego..że ten...ikra i te sprawy..ja się wstydzę..to już może opisać dalej arabidopsis_thaliana;) malina rozumiem ale dalej Cię nie rozumiem kominek"pisze o czym wszyscy myślą tylko każdy boi się powiedzieć" to nie czytasz bloga wyraźnie dużo tu takich,którzy myślą podobnie i nie boją się o tym mówić pozdrawiam:) 2007/10/29 01:20:12
smiejcie sie smiejcie;))
Leniwa-karpik jestem miło mi, a my karpiki pod prąd zapieprzamy jak trza;)tylko nam kuperki fruwają;) 2007/10/29 01:23:09
OK, OK może nie każdy:)anty-kominkowcy, którym duma nie pozwala czytać, bo "nieprzystoi". A poza tym komentarz to był impulsów, a spontanicznych myśli nie wytłumacze, bo nie umiem:)dalej czuje tak samo, tylko nie wiem jak mam to przekazać na zewnątrz:)może rano...;)
2007/10/29 01:26:33
dobranoc grochu
dobranoc świecie:) odciągają mnie na siłę od klawiatury!!!!!! 2007/10/29 02:07:19
dzisiaj to juz nic chyba z tego nie bedzie
leniwa dupa chyba sie przemianowala na leniwade, tak mi sie wydaje i chyba sie z nia dzisiaj nie pokloce...hm...ostatnio byl pokoj... kominku, blog nic nie zmienil w moim zyciu, nic mi nie dal ani nic nie odebral wiec jest neutralnie tak ogolnie rzecz biorac, chyba ze spotkanie z psotnym mozna zaliczyc do osiagniec bloga. 2007/10/29 02:57:26
Z okazji rocznicy postanowiłem powrócić do starych notek Kominka. I doszedłem do strasznego wniosku: kiedyś były lepsze.
Drugi wniosek: kiedyś naprawdę mnóstwo ludzi nienawidziło Kominka. Teraz pewnie jest podobnie, ale więcej przyznaje mu rację. Kominek na prezydenta! 2007/10/29 04:57:13
Kominku, nie sadzilam, ze twoj blog jest jeszcze w powijakach.
Jestes niesamowicie bezposredni w komentarzach jak i w swoich notkach. Nieraz zastanawialam sie, jak Ty to robisz, ze piszac o bzdurach wywolujesz tak duzo smiechu, bo musze przyznac, ze nieraz tarzalam sie ze smiechu, wiele razy bylam oburzona na to co napisales, innym razem zgadzalam sie z twoja postacia na blogu. Wiem, ze uzywasz elementow szokujacych i na prawde potrafisz je wpisac w kulminacyjnym momencie, gdzie wydawaloby sie, ze akcja sie juz zakonczyla. Musze przyznac, ze odnosnik loda czy minety nigdy by mi sie nie skojarzyl z aktem seksualnym gdyby nie Twoj blog, bo to tu wlasnie poznalam co to znaczy robic loda, czy minete (haha). Przyznam, ze wiele razy juz mialam zrezygnowac z Twojego bloga, bo byl niesamowicie ordynarny, szokujaco pospolity i brakowalo w nim finezji. Ale duzo sie zmienilo od tego momentu, gdy taki mialam poglad na Twoj blog. Widze systematyczne zmiany, ktore konsekwentnie wprowadzasz i moze dlatego jeszcze tu jestem. Zycze Ci abys w swoich komentarzach uzywal wiecej humoru a mniej naburmuszonej i dyktatorskiej odzywki. Zycze Ci aby nadal Twoj blog prosperowal i abys mogl przezyc nie tylko na parowkach ale byloby Cie stac na kabanosy. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego. Duza buzka. z boskimi zyczeniami bogini 2007/10/29 09:07:35
zielonooka_sekutnica - ja tez placze bo Wiedzmin nawet nie to ze mi sie bedzie "ciął" ale po prostu nie pojdzie na moim kompiku... bu bu buuu...
a! i nawet instrukcji do gry nie mam :( 2007/10/29 09:16:33
111yasminum
Z tego co ja wiem, to jedynymi wymyślonymi scenkami na tym blogu były te w zagadkach sytuacyjnych. Nie przypominam sobie żeby Kominek pisał coś o tym, że Drzewman-Batman jest zmyślony, ale mogę się mylić. Jak tak jest to zacytuj jego słowa i oświeć mnie. :) 2007/10/29 09:32:19
malina.kowalewski.bec
Nie musisz mi już nic tłumaczyć,świetnie Cię rozumiem. Wczoraj miałam jakiś stupor(za dużo telewizji sobie chyba zaaplikowałam:)) rumek Wybacz,ale z Tobą to ja się nie zamierzam absolutnie kłócić;) nigdy! przenigdy!! (no może czasem i tak troszeczkę,jak nikogo nie będzie tutaj w okolicach godziny pierwszej;)) Rozstaliśmy się w zgodzie i mogę Cię jedynie powitać ciepło i serdecznie po długiej nieobecności:) do roboty.. 2007/10/29 09:58:34
Z twoim blogiem jest tak ze wchodze raz w tygodniu (zwykle) niechce mi sie czekac az to co dzis napiszesz wyjasnisz jutro. Tak mam to od razu :D
Przyznaje sie ze pare razy juz w Ciebie zwatpilem - ale jednak nie koncza Ci sie pomysly :) PS Fajnie by bylo Cie zobaczyc w jakims programie w TV i podpis "Kominek" :D:D:D:D 2007/10/29 11:18:42
leniwa,
Gdy Ciebie czytam, to chociaż nie wiem, jak dzień miałabym spaprany, to zawsze się uśmiechnę. Dzięki za ten optymizm Maleńka:) 2007/10/29 11:26:02
Witam milutko:). Weszłam w link który podała Leniwade z filmu Gladiator i co?.... Gdyby nie to, że jestem w pracy pewnie już poleciałyby mi łezki jak grochy. Będę silna i nie uronię ani jednej. Cudny utwór, a i "obrazy" takie niecodzienne. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Ps. Pisząca z ukrycia ;)stokrotka
2007/10/29 12:22:33
dzień dobry,
leniwade wiesz, nie wiem:) ale lubię smażonego łososia, a i z prądem zawsze łatwej, może pstragi sa uparte:) 2007/10/29 12:25:20
anthy,
Nie trać czasu na kolejną idiotkę, która nie zna regulaminu. okamgnienie1, Ty to masz fajnie. Też chciałbym tu zaglądać tylko raz dziennie;) 2007/10/29 12:27:18
A tak w ogóle to witajcie moje kochane robaczki w ten piękny poniedziałkowy dzień!
Hehe. 2007/10/29 13:19:27
Dzięki kominek za inny punkt wodzenia. Zawsze to coś. Wszystkiego najlepszego.
2007/10/29 14:08:40
Kominku :) skoro u Ciebie piękny dzień, to zapewne mieszkamy na dwóch różnych "krańcach świata". U mnie pochmurno, wieje wiatr, dobrze, że chociaż śnieg nie pada:)
2007/10/29 14:17:59
Wszystkiego dobrego Kominku :] Ja tu byłam od bardzo dużego początku (za czasów brązowej sowy) i zostane do chwili ostatniej notki jaką stworzysz:-) a co do zmieniania mojego życia przez Twojego bloga to owszem - mozna to wpisać w mój życiors i przemiany światopoglądowe jakie przezywa człowiek na odcinku 17 - 21 lat, ale szczegóły, jesli bedziesz chcial, to kiedys ujawnie na osobności. To dosc sentymentalne :)
buziaki PS: nigdy nie odpisałeś na mojego mejla z zeszłego roku... :] ech... a Tyle razy obiecywałeś! 2007/10/29 14:18:08
stokrotko
Jeżeli dla Ciebie wyznacznikiem czy dzień jest piękny jest tylko pogoda, to szczerze współczuję. 2007/10/29 14:26:53
lepiej późno niż później - wszystkiego naj ;)
co zmieniło się u mnie - kiedyś tylko przypuszczałm, teraz wiem na pewno, patrząc w świat zgodnie z wytycznymi Twoimi Kominku, na pewno zostanę samotną i bezdzietną starą panną, a żeby to sobie chociaż trochę odbić - zakupię kota (albo, żeby było taniej porwę jakiejś staruszce - i tak mnie nie dogoni ;) 2007/10/29 14:28:55
anthy
Mała sugestia .Idź do WC oddaj stolec, a nie tu każdemu, co chwilę jakiegoś bąka puszczasz. Z wyrazami szacunku Grzegorz. :) 2007/10/29 14:32:08
Psotny, czego ja się tu dowiaduję - miał być zlot, a Ty się na prywatne spotkanka umawiasz - no nieładnie, nieładnie ;)
2007/10/29 14:46:14
grzegorz
hehe Oczywiście, że tak zrobię, bo TY mi tak poleciłeś zrobić. To do Ciebie też puszczam bąka, tzn. oczko! ;) 2007/10/29 15:13:49
Wiesz co anthy, wyrazów współczucia od Ciebie nie przyjmuję, bo nie są ani szczere ani zabawne. I współczuj raczej sobie, bo tryskasz jadem wobec innych komantujących......Kominku gratuluję poddaństwa ze strony anthy hehe nawet "bąki puszcza" na Twoje życzenie. Gratuluję, to się nazywa lizus :) Pozdrawiam ze szczerym i złośliwym uśmiechem na twarzy anthy.
2007/10/29 15:18:56
gilraen_tinuviel - oj, to ja przecie kaszub, tylko że mnie kominek wywalił za nie wiem co, ale wróciłam i będe wracać jak ta siódma fala, wsztormie i flaucie, ze sledziami i fladrami oraz limitowanymi dorszami...
i jeszcze troche wazeliny do kominka, zeby znowu nie wywalił opoko Ty nasza, trwaj jak TV Trwam! 2007/10/29 15:21:13
stokrotko
Utożsamiłaś właśnie Kominka z Grzegorzem, nie jestem pewna czy życzyliby sobie tego. A ja nie mam w sobie jadu, tak jak Ty, bo moje komentarze są zaczepką a nie złośliwością. 2007/10/29 15:26:22
Anthy - rozróżniasz złośliwość od zaczepki? Bo tekst "Jeżeli dla Ciebie wyznacznikiem czy dzień jest piękny jest tylko pogoda, to szczerze współczuję" raczej nie jest zaczepką. A ja owszem jestem wredna i "tryskam jadem" jeżeli ktoś zaczepia mnie w taki milusi sposób. Bez urazy.
2007/10/29 15:29:44
grzesiu, płytki ok. te na muchy, ale dzisiaj jezdziłam z taka jedna mucha samochodem, za diabła nie chciała sie dac wywalić, siadała mi na dłoni, pomyslałam, ze może niech ona przezyje, co?
dzieki kominkowi mogłam rozwiazac swoje problemy z muchami, ave cezar 2007/10/29 15:37:47
Psotna,
co innego sie spotkac, co innego klepac w klawiature, przynajmniej dla mnie. moze jestem pojebany, ale jakos nie umiem sie przywiazac do osob, ktore poznalem przez net. no chyba ze jest jakies spotkanie, gdzie mozna walnac browara i pogadac, wtedy co innego. jesli masz przyjaciol z sieci to spoko, ja jednak w to nie wierze. a tak poza tym, ostatnio malo tu psocisz, wywiewa cie na dlugo:) WTF??:D pozdr 2007/10/29 16:23:08
Jak zawsze w poniedziałki dotarłam na uczelnię o 10.45. Przekonana, że mam jeszcze piętnaście minut udałam się do kawiarenki. Z uśmiechem na ustach powiedziałam do sympatycznej Pani stojącej za ladą:
a_t: Poproszę herbatkę. p_e: Z cytrynką? a_t: Mhm, jak zawsze. (odpowiadając nerwowo szukałam portfela zastanawiając się czy aby przypadkiem nie został w domu; na szczęście leżał pomiędzy zeszytem, fartuchem, batonikiem, a kserówkami). Usiadłam przy stoliku, posłodziłam herbatkę, powoli ją sączę i dostaję wiadomość od mej paróweczki: "Co z Tobą!?! Będziesz na zajęciach?" Zerwałam się z miejsca, pędzę do sali, wchodzę zziajana, przepraszam za spóźnienie, zajmuje miejsce przy mikroskopie, widzę spojrzenie prowadzących ("takie spojrzenie zalatuje" problemami przy zaliczeniu) i myślę: cholera przecież zajęcia zaczynają sie o 11.00, a trwają już dobre 15 minut. Piszę "karteczkową wiadomość do paróweczki: a_t: "Natala, o której się zaczynają te zajęcia?" s_p: "O 10.45!!!" a_t: "A od kiedy? :/" s_p: "Od zawsze!!! Łośku!" Cholera zaczynam mieć Alzheimera! P.S. Kawał, który rozłożył mnie dziś na łopatki. Zważywszy na ostatnie wydarzenia związane z niedźwiadkami, nie wiem czy jest na miejscu ;): Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia (metoda praktyczna). Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po cichutku i kopnąć go w jaja, oczywiście z całej siły. Następnie spierdalamy i teraz: - jeżeli spierdalamy, a niedźwiedź nie goni nas - to jest to miś pluszowy. - jeżeli spierdalamy na drzewo, a niedźwiedź wchodzi za nami - to jest to niedźwiedź brunatny. - jeżeli spierdalamy na drzewo, a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy w jego łapska - to jest to niedźwiedź Grizzly. - jeżeli spierdalamy na drzewo, a niedźwiedź wspina się za nami i wpieprza liście - to jest to miś koala. - jeżeli spierdalamy i nigdzie nie ma drzew - to jest to niedźwiedź polarny. A jak spierdalamy, a niedźwiedź zaczyna płakać - to jest to miś Kolargol - największa pizda wśród niedźwiedzi. Będzie komentowania na trzy dni. Buziak! 2007/10/29 16:56:30
Kanciapa eee tam, ważne jaką masz osobowość, a nie urodę. Nie przejmuj się, ja też jestem brzydka:).
a_thaliana :):):) fajny kawał :) 2007/10/29 17:03:45
To kominek lubi juz brzydkie też?
twarz można zakryc gazetą... 2007/10/29 17:15:53
kanciapa07
Nie pleć głupot pieronie ognisty! Masz dwie ręce, dwie nóżki, jedną główkę, piękne oczka i usta, dwie mniej lub bardziej symetryczne "pierwsi", potrafisz pisać, mówić oraz myśleć! Pamiętaj zawsze mogło być gorzej! ;) 2007/10/29 17:18:40
Wypijmy za Kominka - bez Niego by nas nie było...
Wypijmy za Nas, bez Nas by Kominka nie było... Alkohol zabija powoli, ale nam się nigdzie nie spieszy! Napijmy się! Lepiej być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem! 2007/10/29 17:20:24
nieśmiały fakt. Gdyby nie Ten Fenomen Kominek :)....Ja tak się zaczytałam, że nie mogę przestać :)
2007/10/29 17:44:02
Kochani moi Kominkowicze,
jestem tak szczęśliwa, że muszę się z Wami podzielić dobrą wiadomością w ten wyjątkowo piękny poniedziałek! Jestem na pierwszym od roku urlopie i choć to tylko tydzień wolnego, cieszę się jak szalona :) A Ty Kominku, pomyśl może nad rozbudowaniem jeszcze sieci iwonek, cobyś już mógł tylko pisaniu i zbijaniu bąków się oddać :) 2007/10/29 18:27:12
Witam Kominka i "kominkowców":)Jak bedziesz robił wielkie liczenie fanów bloga, to możesz dorzucić plus jeden, bo ja tylko czytam,ale nie mam czasu komentować:)
Jednak w tak uroczystym dniu okryje sie zwiewnym woalem, zapodam nastrojową muzyke i specjalnie z okazji tego święta (nie wiem czemu jeszcze nie narodowego) wykonam popisowy taniec brzucha na twoim własnym stole w kuchni:)Chyba że wolisz golarke:)Wszystkiego najlepszego! I oczywiście tradycyjnie STO LAT!:) 2007/10/29 18:43:52
A cha, bym zapomniała o drugiej części:)Ten blog niczego w moim zyciu nie zmienił, nic sie tu nie nauczyłam,komentarzy nie analizuje. Styl mi sie podoba i to wszystko:)Przyszło mi na myśl jedno porównanie. Ten blog jest jak powiew chanel u rzeźnika:)Wnosi coś fajnego i oryginalnego. To tyle właściwie:)
2007/10/29 18:44:58
Wpadłam na moment, bo odczuwam lekki głód blogowy, pozdrowić wszystkich najmilej i ucałować kominka w jego seksowną łysinkę :)
Słodkiego wieczoru :* 2007/10/29 18:47:19
grochzfasola
A to musisz Kominka zapytac:))Nie mam pojęcia kogo wciągnął na liste gości:)Tak szczerze mówiąc, jeszcze nie jestem zaproszona,wiec ewentualnie jeśli On sie nie zgodzi, jade do ciebie:)) 2007/10/29 18:52:18
kominek:
anthy, No chyba że znajdę sobie dziewczynę w końcu i ona zabroni mi pisania na bloga...:) Kominek! w związku z czym życzę ci znalezienia dziewczyny. Ślicznej, mądrej, szczupłej i oczywiście zajebistej w łóżku. Takiej co będzie też o ciebie dbać, przytulać, drapać po owłosionych plecach, i przeganiać czasem sprzed komputera. Ale nie całkiem bo nie chcę żeby blog znikł. 2007/10/29 19:22:11
enathrea
bo mi sie wydaje ze najpierw powinnaś wysłac kominkow swoje nagie i półnagie zdjecia 2007/10/29 19:52:02
jak zrobi aneks do regulaminu że trzeba obowiązkowo, to sie wtedy dostosuje:)Póki co darowanemu koniowi w zęby sie nie zagląda;)
2007/10/29 19:54:58
okamgnienie więc super urlopu zyczę Ci hehe.....w ten piekny poniedziałkowy wieczór :)
2007/10/29 20:22:57
enathrea,
Tutaj prawo niepisane jest równie ważne jak to ustanowione:) 2007/10/29 20:34:31
Kominek
niech ci bedzie, jednak moja grupa społeczna nie podlega lustracji, a to by było juz nielegalne:) 2007/10/29 20:56:10
chyba już jako ostatni ;] ale ostatni będą pierwszymi:
Kominku niech cię Andrzej ma w swojej opiece, abyś nigdy nie stracił pomysłów na notki, żeby kobiety niegdy nie patrzył na ciebie z obrzydzeniem. Teog życzyłem Ci ja: Figo 2007/10/29 21:06:06
zwariowałem po przeczytaniu przeżyć z tunezji
pozatym drogi kominku... masakra (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) czuję się zmiażdżony twoimi wpisami, i jednocześnie podniesiony na duchu, a szara rzeczywistość odzyskała kolor... 2007/10/29 21:07:40
kominek> piękna okazja.
Wedle Twych pragnień (przedostatni akapit, z pominięciem siostry i matki ;): 1) życzę Ci wszystkiego najlepszego 2) ożeń się ze mną 3) no problemo, ale...ile kosztują parówki? 4) no problemo, ale...nie znudziły Ci się jeszcze moje fotki? ;) 5) Twoje zdrowie (Warka STRONG) 6) pasztet sprzątnięty, więc... back to no 2 ;) Jesteś Ty i jest reszta. Serio, serio. Cmok zdmuchnięty z dłoni. Jeszcze raz - najlepszego!! 2007/10/29 21:27:01
ten blog działa na mnie rozluźniająco, gdy mam chandrę, druzgocącego doła i inne emocjonalne beznadziejne rzeczy się ze mną dzieją, to skrycie marzę by wejść na tę stronkę, odizolować się ,pośmiać i na sam koniec stwierdzić, że są jeszcze na tym świecie bardziej jeb*ęci ode mnie ;)
2007/10/29 21:29:07
dziewczynka_do_bicia,
jednoczę się z Tobą w bólu - a jak w końcu uda mi się znaleźć trochę czasu o rozsądnej porze i kupić co tam trzeba do zmodernizowania mojego komputera, to zapraszam na granie u mnie (-: Zasiądziesz sobie wygodnie przed ekranem, a ja będę Ci donosić naleśniki i drinki z palemką. A czas ten muszę znaleźć jak najszybciej, bo inaczej moje towarzyskie samobójstwo stanie się faktem. 2007/10/29 21:51:24
zielonooka_sekutnica - TAK! TAK! zgadzam sie! :):):)
tylko drinki bez palemek bo palemki mi włażą w zeby :) ps. jestem osobą bardzo zwracajaca uwage na sprawiedliwosc w narodzie wiec mozemy sie umowic na sprawiedliwy i rowny podzial czasu przed kompem jak i na dyzury w donoszeniu nalesnikow i drinkow :) 2007/10/30 17:37:01
A mnie Kominkowy blog przekonał że mozna przeczytać coś porządnego w internecie. I zmienił troszeczkę moje poglądy na pare spraw :)
2007/10/30 18:26:40
Rzadko komentuję,ponieważ przychodzę tu dla tekstów, nie dla dyskusji pod nimi, jednak uznałam, że to wyjątkowa okazja, więc zrobię wyjątek. Kominka czytam od dawien dawna, choć nie od samego początku-pokazała mi go moja starsza siostra. Podziękujmy starszym siostrom! Ostatnio wg mnie kominek zbyt dużo zaczyna i nie kończy, i trzeba czekać, czekać i czekać... Taaa wiem, że to taki chwyt marketingowy ale z drugiej strony to ustawiczne czekanie może zacząć irytować. Dzięki kominkowi przestałam używać ikonki ":P" i przestałam ciągnąć głupie rozmowy na gg z ludźmi, którzy znają mnie z sieci- kominkowym sposobem pisze czego chcą i nara. Poza tym blog ten wyleczył mnie z kompleksu krzywego łokcia i nauczył przygotowywać najzajebistsze posiłki ;)
2007/10/31 01:01:18
Moja córka jest ZAFASCYNOWANA Egiptem.Mam własnie przed sobą jej książkę o Egipcie z obrazkami,
se losuję strony i widzę np takie ciekawostki. *"Jak wytłaczano winogrona? etapami. Początkowo ugniatano je nogami. Aby się nie ślizgać, przywiązywano się do lin." "POLOWANIE NA HIPOPOTAMY; Do tego trzeba sprytu i siły." [aha...] Bardzo proszę o "zdjęcie specjalnie dla Hani od wujka Andrzeja i stryjka Kominka" :) Dziecko byłoby w siódmym niebie! 2007/11/03 21:43:56
przez ile dni ten twoj blog obchodzi te urodziny.. bo notka.. ma już pare dni;]
2007/11/06 00:30:29
poznalam Cie dzieki osobie, ktorej teraz nie chce pamietac. ale o Tobie zawsze pamietam... nawet jesli ostatnio czytam Cie raz na dwa miesiace..
All the best :) 2007/11/09 12:46:00
"No tak.Już?Kominek- to twój świat..."powiedział do mnie mąż, kiedy po powrocie z wakacji odrazu otworzyłam blog.
(Egipt w wyobrazni był bardziej niezwykły,niż w rzeczywistości.) "Tak, bo mi wypełnia samotność w domu" odpowiedziałam. Ale nie tylko... Nie traktuje tekstów, jako porady życiowe, ale naprowadzają one na wiele przemysleń i mają w sobie życiową słusznośc. I jeszcze bardzo lubie obserwować ludzi na blogu, te wpisy, i choć to są tylko literki na ekranie, ale wzbudzają prawdziwe emocje i dają możliwość zajrzeć w czyjeś mysli,zakładam raczej,że prawdziwe, bo inaczej nie miałoby to sensu. Blog jest niesamowitym miejscem...moim ulubionym miejscem w sieci. 2007/11/09 14:43:02
W moim życiu na razie zmienił tyle, że jak podałem adres tego bloga mojej katechetce, to od chyba 2 tygodni nie mieliśmy religii. Czyżby przypadek?!?!
2008/10/08 23:34:39
Kominku!
Jakie to miłe uczucie obchodzić urodziny tego samego dnia co mój ulubiony blog. To takie och, ach, piękne doznanie. Ja już zaczęłam odliczanie, a Ty? :)) 2008/10/14 18:12:18
A może byśmy wspólną urodzinową imprezę urządzili? Jeszcze 13 dni, nanana :))))
2008/10/27 14:18:20
Nie mam serca powiedzieć ci, że tak naprawdę urodziny bloga przypadają na 18 października:)
2008/10/27 15:02:43
no jak to tak? no nie rób mi tego Kominkuuuuu :( a to miał być taki piękny dzień.
Gość: KINCHOZU, ebz210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/07 17:30:10
Nooo kominek powiem ci że mam 13 lat i jesteś moim idolem!!!xD
Gość: Rutek, nat.bolimow.net
2009/01/27 19:53:03
Kominek jestes wielki, a mógł byś zrecęzowaz gre ,,Metin 2'' z góry thx.
Gość: RudaZinternatu, aeit72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/07 21:52:19
Margola poleciła mi tego bloga i muszę przyznać, że zawiera on wieści ciekawej treści.
przy okazji chciałam pozdrowić: Wandę, Enię, Mitkę i Margolcie ;*
Gość: Agnes, 94.254.133.21*
2009/03/24 00:50:43
No Kominku w takim razie sto lat! niech ten blog gra do końca świata i jeden dzień dłużej! może uczcimy jakoś? czekam na propozycje Kominku.
Gość: login lub pseudonim, host-89-230-197-111.lublin.mm.pl
2009/08/13 13:25:22
Przyznam, że w słowie pisanym jakoś to wszystko wyglądało i nawet zabawne momentami było.
Twa aparycja nawet skryta pod ciemną scenerią nadała temu wszystkiemu wymiaru groteski. Przyjmij mój uścisk dłoni i smutne spojrzenie...
Gość: BEZA : , dxs220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/28 23:08:41
"Kominek" już Cię uwielbiam! Chłopaku, bez Ciebie ten świat byłby okropnie nudny i szary! Pozdrawiam ;)
|
|