|
Blog > Komentarze do wpisu
JAK NIE ZABILIŚMY KOTA
Poziom głupoty niektórych czytelników był porażający. Rozumiem, że nie każdy czuje się mocny w znajomości biblii, ale jak można było sugerować rozwiązania, które ja wykluczyłem w notce?
JAK NIE ZABILIŚMY KOTA MONI Oto obiecane juz dawno zdjęcie kota Moni srającego do kibla. Kolejny i już chyba ostatni raz wracam do czwartku sprzed półtora tygodnia. Monia chwilę z nami posiedziała, po czym poszła na zakupy, na które wybierała się już wtedy, gdy postanowiła zmienić cel i zajrzeć do sąsiadki na herbatkę. Zostaliśmy sami. Ja, Andrzej i kot. - Poczekaj, to ja się najpierw wysram i coś wymyślimy - rzekł kolega i pomaszerował do toalety. No to ja poczekałem aż on się wysra. Andrzej wrócił. - Kominek, dlaczego ty zawsze musisz mieć mieszkania z kiblami dla brudasów? - Mój kibel jest czysty. Zawsze. - Gówno tam czysty! Twój kibel ma dziurę i jak robisz kupę i ona spada i w końcu spadnie to jak spadnie to woda się wtedy plusk i podmywa ci tyłek. Siedząc u ciebie muszę zawsze pół rolki papieru zużywać, żeby zapchać wodę i żeby moje gówno lądowało miękko na twoim różowo-gejowskim papiurze! - Wcale nie musisz tak robić. Spadające gówno, a raczej pluskająca woda jest bardzo higieniczna. Podmywa ci brudny tyłek. - Czym? Moczem? Przecież zawsze zanim zrobisz kupę to robisz siku. - Tym lepiej dla ciebie. Urynoterapia jest znana od tysięcy lat, a obecnie picie moczu lub wcieranie go jest stosowane przy raku, aids, stwardnieniach, cukrzycach, poparzeniach i kilkudziesięciu innych. - Ale ja jestem całkowicie zdrowy. - To dość ryzykowne założenie. W końcu zabraliśmy się za kota. Dorwaliśmy go leżącego na kanapie, gdy nieświadomy śmiertelnego zagrożenia oglądał swój ulubiony program - "Sędzia Anna Maria Wesołowska". Próbowaliśmy umieścić go w piekarniku. Okazał się za duży. Spuścić z wodą w kiblu. Znowu za duży. Podpalić. Niestety nie mieliśmy benzyny. Otruć. Nie chciał jeść. Spryskałem go srodkiem owadobójczym. To się oblizał i spojrzał na nas jakby chciał powiedzieć: no dalej, cieniasy, będę, kurwa, twardy! Udalo się nam włożyć go do pralki. Czyż nie wygląda w niej uroczo? I w tym momencie usłyszeliśmy pojedyńczy dźwięk domofonu. Monia wracała z zakupów. To nic. Już wiedzieliśmy jak się go pozbyć, pozostał nam tylko jeden dylemat: włączyć najpierw pranie zasadnicze czy od razu wykończyć go wirowaniem? Ciąg dalszy nastąpi...;-)
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem:
niedziela, 26 sierpnia 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
arytmia6969
2007/08/26 21:04:20
super:)
2007/08/26 21:06:59
Nie widziałem jeszcze tak inteligentnego kota. Kominek ja bym go sobie zostawił i nauczyłbym go liczyć !
Pozdrawiam Westy 2007/08/26 21:10:19
Znam gościa co swojego kota traktował jak piłkę do nogi. Kot latał z zawrotną prędkością po całym mieszkaniu. Ten sam kot był już wyciągany z piekarnika po kilku minutach "ogrzewania", no i raz zobaczył jak kopie 220V. Niestety nie wiem czy kiciuś żyje ...jeszcze.
2007/08/26 21:10:24
ha ha ha dobrze tak kocurowi :) możecie go jeszcze do lodówki wepchnąć a moni powiedziec że w kożdej chwili może wrócic do życia ale w chwili obecnej jest wam zbędny :) A co do kibla u mnie też woda pluskała co mnie bardzo wkurwiało więc zmieniłam kibel. Jeśli będe chciała miec bidet to sobie kupię znów podobny do starego sedes:)
2007/08/26 21:12:19
Jejku! Ja też gram w Football Managera! I zawsze prowadze słabe drużyny (takie utrudnienie)
A co do dalszej części notki, to już wiem skąd bierze się widownia Anny Marii Wesołowskiej 2007/08/26 21:12:49
*Kominek)
Po pierwsze: to coś, co zwie się kotem Moni, jest dziwnie duże jak na kota! Po drugie: Srasz w różowej łazience? Ja bym nie potrafiła. 2007/08/26 21:13:48
hehe gratuluje komin wyboru dobrej gry jaka jest football manager a co do kota trzeba bylo nalac wody do wanny(i ile masz wanne nie prysznic) i przytzymac mu łebek przez 2-3 min
2007/08/26 21:13:52
No dobrze, to się trochę dowartościowałam:) Jestem cudowna, genialna i ogólnie zajebista i chyba zaraz popadne w taką głupawkę, jak 4wymiar kiedy wygrała zagadkę amjana... :D
Dlaczego? Odpowiedź: elfic1 2007/08/23 21:49:48 A ja wiem! A ja wiem! Bóg wygnał ich z Raju, żeby przypadkiem nie zjedli drugiego owocu z drzewa życia i nie żyli wiecznie... I kto jest mistrzem? No kto? :D Byłam pierwsza! :D 2007/08/26 21:14:26
kot jest oszukany, spojrzcie na jego ogon jak leje, powinien byc podwiniety do gory ! a tak serio to rozmazany jest ten ogon
2007/08/26 21:14:52
To drugie zdjęcie zapewne z internetu ściągnięte bo jakoś dziwnie wygląda... czekam na ciąg dalszy
2007/08/26 21:15:11
heheh
pees. niech monia nauczy mojego kota tak robić. błagam. kot w pralce zabił mnie emocjonalnie. wy barbarzyńcy! :) 2007/08/26 21:16:08
lehoo,
To tak jak ja. Ostatni raz jak prowadziłem Man Utd to było jakieś 10 lat temu. Od tego czasu albo Cambridge United albo jakieś drużyny, które wymagają solidnej przebudowy. Aktualnie jadę trzeci sezon na Newcastle i po 5 kolejkach mam komplet punktów. 2007/08/26 21:18:50
Mojej znajomej kot kiedys podpali sobie ogon o wlaczony palnik na kuchence, tak sie biedak wystaszyl ze pognal przed siebie i wypadl przez okno z 4 pietra...
a po chwili wrocil i mialczal pod drzwiami... Kominku, koty chyba sa niesmiertelne :) 2007/08/26 21:18:53
ladybird242
2007/08/26 21:10:24 ha ha ha dobrze tak kocurowi (..)itp :) a co on TOBIE zawinił, że tak sie kurwa cieszysz z 'maltretowania' zwierząt? kominek najpierw pranie - większe szanse że utopisz a nie tylko łeb skrecisz w wirówce ;) PS. ta Monia to tak siada potem gołym tyłkiem na tą (tę) deskę po której kot łazi :]? ja rozumiem ze to podobno czyste stwory są i ciagle się liża itp ale HMMMM :] taka pedantka czystości ;)? 2007/08/26 21:20:28
"i żeby moje gówno lądowało miękko na twoim różowo-gejowskim papiurze!"
Kiepsko ściemniasz, na zdjęciu srającego kota ewitentnie widać, że kolor papieru to biały, ew. kremowy... 2007/08/26 21:22:59
Nienawidzę kotów
głupie to, po latach ciągle drapie właściciela, a koty sąsiadów nam srają przed domem. Mogliście się pobawić w rzucanie nożami kuchennymi :D 2007/08/26 21:23:22
KOMINEK: "Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki. Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden."
Taki cytat już padał, i pojawia się w nim kilka dziwnych kwestii: "Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki jak My" -Jacy My??? Bóg miał wspólników?? Kogo? "niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki" -Zaraz, to Adam i Ewka nie byli nieśmiertelni zanim popelniłi grzech, za który tę nieśmiertelność im odebrano? Tak czy siak, dlaczego perspektywa nieśmiertelnych ludzi tak Boga przerażała? Dlaczego to byłoby takim złem... dla niego (i tych jego wspólników)? "Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden" -Dlaczego Bóg był tak bezsilny wobec tego co zrobią/zrobili Adam i Ewka? Przecież był wszechmocnym stwórcą wszech rzeczy - do diabła; stworzył świat, jak i samych Adama i Ewkę. Przeganianie z ogródka to coś co stara babunia robi ruzgą. Pobrzmiewa tu ogromna bezsilność ze strony Boga "wszechmocnego". Przede wszystkiem, że doszło do czegoś czego bardzo nie chciał, za sprawą czegoś co sam sobie stworzył. 2007/08/26 21:25:21
haha!
Kolejna genialna nota. I tak trzymać! P.S. Obstawiam wirowanie... 2007/08/26 21:25:44
posttraumatic
Hymmm. Mamm uczulenie na koty, i jeśli o nie chodzi mówię im mniej tym lepiej. Z maltretowaniem to trochę nieciekawa sprawa. Może niech lepiej odchodzą naturalnie :(. 2007/08/26 21:28:45
amjan
fajnie to brzmi, jak Ty Kominkowi wyrzucasz, co nie tak Bog zrobil. hehe 2007/08/26 21:32:02
Ja prowadziłem zawsze Inter póki nie poznałem tego smaczku. Poza tym zawsze wybieram drużyny z polskimi reprezentantami. I tak:
2 lata temu: Erzgebirge Aue (2 niemiecka Juskowiak) 1 rok temu: Lincoln (bez polaków akurat, 3 angielska) W tym roku Southampton (Rasiak i Saganowski) Ale w FM 2007 jakoś mi ciężko idzie. 2007/08/26 21:32:08
@ arkadia75
Hehe. A jasne, niech się teraz Komin tłumaczy! Co to ma być?! Co to za farmazony! Ale ja raczej kieruję me "wątpliwości" do wszystkich tutaj zgromadzonych. Zapraszam do dyskusji. 2007/08/26 21:32:51
elfic1> gratulacje
amjan> mnie też zastanowiło to "my" w ustach Boga. obstawiam, że kot ma się dobrze. męczenie zwierząt jest obrzydliwe. 2007/08/26 21:36:03
4wymiar,
dzięki:) Szkoda tylko, że to była zagadka Kominka, bo chyba nagrody nie dostanę... 2007/08/26 21:36:52
amjan:
Może "MY" czyli Bóg i aniołowie... A jest napisane, że byli niemiertelni przed wygnaniem? Przerażała? Raczej byłoby to niepraktyczne. W końcu miejsca by zabrakło na ludzi :] Nie napisałabym, że był bezsilny. Był raczej "myślący" :] 2007/08/26 21:40:30
4wymiar
"mnie też zastanowiło to "my" w ustach Boga." Bóg ma usta? To by sugerowało, że on może jeść. Jeśli je to trawi, a jeśli trawi to robi kupę... hmmm... Chyba, że potrafi wstrzymać na wieki :] Aha, czy zostało już ustalone czym było to legendarne już JABŁUSZKO??? (sory jeśli przegapiłem) 2007/08/26 21:41:01
elfic
na pierwsza czesc zagadki [zreszta jak i na druga] sporo osob dobrze odpowiedzialo. Ilez to ludzi musialoby nagrode dostac;) amjan ale Ty i tak nie masz racji. i juz;) a to 'My'... Bog jak istota jedyna sobie, mogla okreslic siebie jako 'My'. Pomyslcie, monarchowie czesto siebie okreslali taka forma. 2007/08/26 21:42:03
kur.......... mac nie wiedziałem że były 2 drzewa zakazane mysłałem że jedno ( poznania dobra i zła)
po drugie grasz w Football Managera a w Gothica 3 skończyłes ?? -kota sie pierze ale nei wykręca !!!!!!! na pytanie co mnie wkurwia odpowiedz w tej chwili brzmi - ta notka bo jest słaba a zwłaszcza sposoby wykończenia kota 2007/08/26 21:43:07
" Wbrew temu, jak was uczono, nie zostali wygnani z raju za nieposłuszeństwo, za zerwanie owocu, za zjedzenie owocu, bo dali się skusić szatanowi."
Nie zgadzam sie z tym. W wydaniu Biblii, ktore ja posiadam (Biblia Tysiaclecia, wyd. III), dokladnie do przytoczonego przez Ciebie wersu jest dolaczony przypis, ze to "gorzka ironia" i ze "ludzie chcieli dorownac Bogu siegajac po samostanowienie o dobru i zlu moralnym". Jakie sa szanse, ze interpretujesz ten fragment lepiej niz sztab polskich biblistow, tlumaczacych Biblie z jezykow oryginalnych, a wiec majacych sporo lepsze pojecie o tekscie? Niewielkie, delikatnie mowiac ;-). Piszesz: "Wbrew temu, jak was uczono, nie zostali wygnani z raju za nieposłuszeństwo," oraz: "Bóg wygnał ich z raju, ponieważ obawiał się (tak, tak!), że zerwą owoc z drugiego drzewa." Nie jest jednak prawda, ze tylko za to czy ze to byly glowne powody, czy ze to byly bardziej znaczace powody niz "nieposluszenstwo". Komentarz w Biblii sugeruje, ze wygnani zostali, poniewaz nie "uwierzyli" w to, ze Bog lepiej sie zna na tym, co dobre a co zle. Nakazal im tego nie robic, bo wiedzial, ze to zle. Ludzie uznali, ze Bog guzik wie i go olali... To glownie *za to* zostali wygnani. Mozesz sie zgadzac z tlumaczami Biblii lub nie, mozesz wierzyc lub nie wierzyc w co chcesz -- szczerze mowiac mam to w dupie. W dupie mam tez to, w co inni wierza i czy wierza, ale mysle jednak, ze warto przedstawic tez inny punkt widzenia, bardziej "profesjonalny" niz kominkowy ;-). A z tym wstydzeniem sie... Coz, nawet gdyby 90% ludzi podalo dobra odpowiedz i tak nie byloby wstydem jej nie znac. Czy chocby nigdy w zyciu nie przeczytac Biblii. Wiara to sprawa indywidualna. Niektorym moze byc calkowicie niepotrzebna. Moze sie wydawac glupia. Inni moga wierzyc a i tak nic im to moze nie dac, lub tez moze ich to wepchnac na zla droge... 2007/08/26 21:49:12
ihateunaliasing
chciales byc madrzejszy:) ale Twoj punkt widzenia nie jest bardziej profesjonalny niz 'kominkowy'. Ani niz kazdego z nas. Bo wiekszosci z nas, daj tu koment na temat Eddenu, ma na kolanach Biblie i ja cytuje. Wiec powiedz mi, w czym Twoja Biblia jest lepsza od naszej? 2007/08/26 21:52:01
mowilam, ze Bog obawial sie konkurencji ze strony czlowieka i tak jest.
Za meczenie kota grozi kara dozywocia wedlug praw bogini. z pelna litosci spojrzeniem na kota bogini 2007/08/26 21:52:27
@ jamartucha
"W końcu miejsca by zabrakło na ludzi :]" Hahahaha. No i? Nie poradził by sobie z tym?? No halo! Jakoś w niebie nie brakuje miejsca. Dlaczego tam nie brakuje miejsca? Przeca większość ludzi co umrze tam właśnie idzie, zatem zawartość ludzka nieba zawsze stanowiłaby duży procent ilości (nieśmiertelnych) ludzi na ziemi. Obecnie w niebie musi się znajdować milion razy więcej dusz niż ludzi na ziemi i nie ma problemu. Przecież organizacja nieba wydaje się być niebagatelnie większym przedsięwzięciem niż prowadzenie ziemi, porzuconej dawno na pastwę siebie. W niebie jest wszystko picuś glancuś, nic się nie może psuć, wszystko ma grać, ma być ciepło, miło, miliardy dusz i nikt sie nie ciśnie, brak jakicholwiek niedociągnięć. I jakoś Bóg to potrafi zorganizować, a Ty mi mówisz, że problemem byłaby ilość miejsca na ziemi?! Pff. To śmieszne. "Nie napisałabym, że był bezsilny. Był raczej "myślący" Dobrze, że ujęłaś to w cudzysłów (i dodałaś 'raczej'), bo to akurat jedna rzecz, której Bogu nie można zarzucić. Haha. Gdyby był myślący, nie stworzył by stworków, które by mu problemy stwarzały coby się potem nimi zamartwiał, że mogą mu odebrać coś co chce zachować tylko dla siebie. Stworzył se ludziki dla frajdy, a one mu coś zajebały i potem się spinał. To jest parodia a nie istota wszechwiedząca i wszechmądra. lol 2007/08/26 21:53:22
od razu przypomnial mi sie taki fragment opowiadania Stephena Kinga pt. Zdolny uczeń, gdzie facet piecze kota w piekarniku
2007/08/26 21:54:26
Kurwa wiedziałem że chodzi o drzewo życia wiecznego wiedziałem wiedziałem :)
2007/08/26 21:56:08
"a właściciele powiedzieli, że klucz się zgubił, ale mogą dorobić"
:D jakim cudem mogli dorobić skoro klucz się zgubił? :) 2007/08/26 21:59:19
jamartucha
2007/08/26 21:36:52 amjan: Może "MY" czyli Bóg i aniołowie... no co wy :} przecież Bóg w trzech osobach jest conjęęę ;))) 2007/08/26 21:59:21
Kominie
Kiedyś spotykałem się z dziewczyną, która miała wrednego kota. Znaczy sie byl wredny bo tylko mnie nie lubil. Kiedys na imprezie z kumplami mielismy wsadzic go do mikrofalowki. Ty jestes odwaznym czlowiekiem! Wsadz go prosze do mikrofalowki. I opisz to w wolnej chwili. Zawsze chcialem wiedziec co się z takim kotem stanie, a raczej co po nim ZOSTANIE. 2007/08/26 22:03:15
hmmm...
Albo ten kot jest taki duży, albo Kominek ma mały kibel. A kota da się nauczyć kupczyć w ubikacyje... Nie widzieliście "Poznaj mojego Tatę" z Benem Stillerem i De Niro? Tam robił kot kupę, ale nie potrafił spłukiwać, bo nie ma kciuka... SALVE!! 2007/08/26 22:03:50
Kominku, nie denerwuj się tak bardzo, że przeczytałeś sporo odpowiedzi z tym samym cytatem. Jenak ciężko jest czytać wszystkie komentarze, zwłaszcza, że nie wnoszą często nic konstruktywnego:) Naturalnym 'odruchem' jest po prostu odpowiedź na zadane pytanie (czasem po sprawdzeniu odpowiedzi w odpowiednich żródłach). A tak w ogóle, to ciekawe czemu nie zwracają na to uwagi na religii ani w kościele...?
Nie maltretujcie tego kota. Mimo, że nie uznaję trzymania zwierząt w mieszkaniu, domu, to jednak ten zwierzak też odczuwa ból..... 2007/08/26 22:11:18
preferuję metodę Józefa Szwejka: kark między drzwi a futrynę i energicznie pociągnąć za ogon.
a eden? no cóż, jest dziś tyle fantasy na rynku. 2007/08/26 22:12:50
czasem_mily_on
2007/08/26 21:59:21 Kiedys na imprezie z kumplami mielismy wsadzic go do mikrofalowki. Wsadz go prosze do mikrofalowki. I opisz to w wolnej chwili. w wolnej chwili to Ty czytaj uważnie posty, a jak nie zrozumiesz to jeszcze raz. i tak do skutku. "Próbowaliśmy umieścić go w piekarniku. Okazał się za duży. ". sugerujesz ze w mikrofali jest więcej miejsca niż w piekarniku? 2007/08/26 22:17:03
@arkadia75
Moj punkt widzenia... nie jest tu zbyt istotny. W komentarzu powyzej pisze to, co jest w Biblii. To *nie* jest moj punkt widzenia, tylko punkt widzenia kolesi tlumaczacych Biblie Tysiaclecia. Jesli Wasze wydania maja zupelnie inne przepisy przeczace mojemu, to chetnie o nich przeczytam (bo takie roznice i wzajemne przeczenia tez o czyms by swiadczyly). IMO punkt widzenia biblijnych specow jest znacznie, znacznie bardziej profesjonalny od kominkowego, czy tez od mojej wlasnej interpretacji tych kilku wersetow. Osobiscie nie uwazam, by faktycznie Bog najbardziej *bal* sie zjedzenia owocu z drugiego drzewa. Niby co by sie Bogu stalo? I tak moglby wygnac Adama i Ewe, zreszta on jest wszechmogacy. Choc na pewno nie spodobaloby mu sie, ze mialby kolejne dwa niesmiertelne demony (sic!) na glowie ;-). Bardziej prawdopodobne jest, ze Bog sie zawiodl tym, ze czlowiek nie mogl spelnic jedynej jego prosby. Ze nie wierzyl mu w kwestii dobra i zla. Bogowi, ktory (rzekomo) jest miloscia i dobrem (co nawiasem mowiac niezbyt pasuje do Boga w ST, ale sral to pies). Cala ta rzecz z drzewami, jablkami (jak czesto sie pokazuje te owoce) itp. to w ogole pewnie tylko jedna wielka metafora i moze byc interpretowana na wiele sposobow. Jesli w takiej kwestii ktos poda inna teorie niz moja wlasna, to bardzo dobrze! Nie bede w stanie udowodnic ze ta osoba sie myli, a ja mam racje - i nie mam zamiaru probowac. Jesli jednak ktos powie, ze jego (inna) teoria jest dobra, a moja, czy kogos innego (szczegolnie gdy ta osoba jest profesjonalnym biblista) jest ZLA czy NIEPOPRAWNA, to wtedy sie rzeczywiscie nie zgodze z ta osoba. Nie uwazam, by ktokolwiek, czy w szczegolnosci ktos kto nie ma o Biblii za wielkiego pojecia, mogl zasadnie obalac inne teorie (przynajmniej te racjonalnie brzmiace, pasujace do Biblii, wydarzen itp.). Ucza nas, ze chodzilo o nieposluszenstwo, w Bibliach (przynajmniej niektorych) sa przypisy ktore w pewnym sensie to potwierdzaja, a juz na pewno mowia o tym ze czlowiek nie powinien za Boga osadzac co dobre a co zle i ze to bylo powodem wygnania. Jakkolwiek uwazam, ze Bog faktycznie mogl wygnac czlowieka rowniez ze strachu, czy zeby czlowiek nie zezarl tego drugiego owocu i nie mam zamiaru sie klocic, ze tak nie bylo, nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze to byl glowny, czy jedyny sluszny powod (w swietle tego ze tyle osob bardziej "profesjonalnie" zajmujacych sie Biblia podaje tez inne interpretacje). A moje zdanie? Nie chce mi sie tlumaczyc mojego stosunku do religii, bo i tez po chuj to tutaj robic, ale w skrocie to ja praktycznie nie wierze w Boga, ani nie traktuje Biblii jako zrodla mojej madrosci czy etyki (moze dlatego brakuje mi i jednego i drugiego, LOL!). To moje prywatne zdanie i nie uwazam nawet, ze jego szerzenie to jakas dobra rzecz dla kazdej osoby... 2007/08/26 22:17:18
Kominku,
najpierw napisales to: "kominek 2007/08/23 22:02:46 Proszę o wybaczenie osoby, których komentarze skasowałem. Chodzi o to, że tak fajnie się czyta innych, gdy dają błędne odpowiedzi...:) Po twoim komentarzu, ludzie starali sie jak mogli, aby tobie dogodzic i zrobic ci dobra zabawe, a ty w nagrode za spelnienie swoich marzen, wyzwales prawie wszystkich w ten sposob: "Poziom głupoty niektórych czytelników był porażający." Przepraszam bardzo, jezeli chodzi o poziom glupoty to na pewno nie jest ze strony czytelnikow. z dylematem bogini 2007/08/26 22:19:56
Moja koleżanka Monika ma takiego samego kota i on też sra do prosto do kibla.Widziałam ten "cud" na własne oczy. To nie fotomontaż.
2007/08/26 22:27:40
Komin ja mam pomysl, jako ze masz szeroko pojete znajomosci Andrew zapewne tez zdobadz jakis kwas, siarkowy czy chocby solny i zrob kotkowi kapiel:) plusem jest to ze nawet klaczek po nim nie zostanie
2007/08/26 22:28:44
aha i koty strasznie miałczą w pralce, wiec moze zacznij od poczatku programatora zeby dziada zalac :)
2007/08/26 22:29:47
posttraumatic
Bóg w 3 osobach- to jest jasne, ale o tym w ST jeszcze nie było. pozdro:) 2007/08/26 22:31:03
@amjan
"Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki jak My" -Jacy My??? Bóg miał wspólników?? Kogo? Nie słyszałaś o Bogu, który występuje w 3 postaciach? Forma szacunku (nazywa się to chyba liczbą mnogą królewską, nie mogę znaleźć notatek) też jest prawdopodobna. Wszystko zależy od interpretacji, a jest ich tyle ile czytelników PŚ. Co do biblistów: interpretacja nie musi być właściwa, szczególnie, jeśli zajmuje się nią Katolik. Poza tym skąd może dziś wiedzieć biblista, co myślał autor jakiejś księgi kilkaset lat temu? Czasem nie istnieje drugie dno i głębsze przesłanie. Bajka to bajka, nie szukam w PŚ odpowiedzi i prawdy, których tam nie ma. Co do "zagadki" Kominka: poraz pierwszy od 1 klasy LO sięgnęłam po ST. Znalazłam szybko rozwiązanie. Mój kot (a raczej mojej siostry) nie potrafi załatwiać tak swoich potrzeb, jak robi to kot Moni. Pije za to wodę z sedesu, choć zawsze ma misce. 2007/08/26 22:32:17
1.rozwiazanie zagadki? banalne (niestety, takaz zagadka, tez sie dziwilam, ile osob nie dostrzeglo wredniactwa pana B. i tego, ze wolal wykopac z edenu przed dalsza konsumpcja) - 2. zdjecie srajacego kota ( o nie sie dopominalam) - znakomite...
3. ale moze jeszcze dolaczyc zdjecie kolegi A. na sedesie??? byloby bezcenne 2007/08/26 22:34:49
@ Kominek
To co zrobiłeś z kotem było nieostrożne. Sądzę, że nie zdawałeś sobie sprawy, iż w każdej chwili pralka mogła się samoistnie włączyć i sprawić kotu nieprzyjemność. Abyś nie był tak nieroztropny, na przyłość powinieneś sobie zobaczyć co się z takim kotem we włączonej pralce dzieje. Najlepiej podczas wirowania. Wtedy na pewno unikałbyś takich ryzykownych sytuacji. A tak szczerze, to następnym razem jak włożysz jakiegoś futerkowego ssaka do pralki, to życzę Ci, aby ten oddał tam stolec! Czyli popularną kupę. :) @ dalle "moje siostry nie potrafią załatwiać tak swoich potrzeb, jak robi to kot Moni. Piją za to wodę z sedesu, choć zawsze mają miske." Masz obrzydliwe siosty! Fuj! 2007/08/26 22:41:21
@posttraumatic
Przeciez z tym kotem to tylko takie bujdy -- smieszna, wymyslona historyjka. Tak jak dobre ksiazki moga byc realistyczne, choc nie musza i moga opowiadac prawdziwe historie, choc nie musza, tak tez jest z blogami (czy ten jest dobry, czy nie, to juz sam ocen). Moze sam to pisales zartobliwie, a moze nie, wiec na wszelki wypadek odpowiadam. (to, ze czesc rzeczy tu jest zmyslonych, czesc nie, czesc jest pisana zartem, a czesc polzartem i nie zawsze wiadomo gdzie sie konczy jedno a zaczyna drugie [vide - srajacy do kibla kod] to akurat argument za bezuzytecznoscia tego bloga... w innych celach niz rozrywka :P) 2007/08/26 22:50:37
ihateunaliasing
chyba dlugo tu nie zabawisz jesli bedziesz krytykowal tworczosc i wiarygodnosc Wszechmogacego na K. ktorego imienia nie wolno wypowiadac. poza tym uzyles niedozwolonego znaku :) 2007/08/26 22:55:37
amjan
mój mąż,jak patrzy na moją pupę,to mówi: -ale śliczne jabłuszko..mmm.. to może o to legendarne jabłuszko niech od dziś chodzi;) NIENAWIDZĘ ludzi,którzy używają słowa "srać"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2007/08/26 23:01:17
ihateunaliasing,
zgadzam sie odnosnie kota. Najpierw kominek podpuszcza wszystkich jak tu sie pozbyc kota, a potem bedzie wyzywal, ilu to potencjalnych mordercow jest na jego blogu. ))) bogini 2007/08/26 23:01:50
Teraz należy tylko czekać, aż kot wykuma jak podcierać tyłek papierem toaletowym :)
2007/08/26 23:02:16
@stempel:
Kominek sam nieraz pisal o "wydarzeniach nie majacych odzwierciedlenia w rzeczywistosci, wszelkich powiazaniach przypadkowych" itp. Dla mnie dosyc oczywistym jest ze przynajmniej niektore z tych rzeczy sa wymyslone. A jesli nie cale sytuacje, to niektore szczegoly... Czy Kominek kiedykolwiek powiedzial, ze wszystko opisuje tu dokladnie tak jak bylo? Nie wydaje mnie sie! @leniwadupa: Nie zeby bylo mi specjalnie przykro (tym bardziej ze nienawidze ludzi ktorzy nienawidza ludzi za uzywanie slowa srac, szczac, czy tez innego podobnego), ale moze Komikowi bedzie, napisal w koncu: "Oto obiecane juz dawno zdjęcie kota Moni *srającego* do kibla." ;-D 2007/08/26 23:02:50
Proponuje zrzucić kota z balkonu wraz ze szmatą. Lecący kot łapie się szmaty i wtedy nie ma szans na przeżycie -> tylko to musi być minimum 4 piętro :D
2007/08/26 23:07:23
Z siusuającym kotem to prawda. Znam ten sam przypadek "z dobrze ułożonym" zwierzakiem. Gorzej było jak kocisko zdechło, cała rodzina cierpiała na dziwną wysypkę w okolicach pupy. Kominku .... UWAŻAJ!!!! Już możesz pomyśleć o dobrych maściach...Hehehehe
2007/08/26 23:08:01
@bogini77
Nie wiem czy tak zrobi i szczerze mowiac nie trapi mnie to az tak zeby nad tym sie zastanawiac (w razie czego to przeciez przeczytam ;-)), ale ujme to tak: tutaj sa teksty kominka, ale tak naprawde pisze je przeciez jakis czlowiek (Tomek, czy jak on tam ma). To nie jest zawsze to samo; wydaje mi sie ze bylo to wspomniane pare razy (rozroznienie na to co jest na blogu i na rozmowy prywatne itp.). Kominek moze ze swoim kumplem (ktory teoretycznie moze byc wymyslony na potrzeby bloga, haha ;-)) probowac zabic kota i moze mu nie wyjsc tylko dlatego, ze [dowiemy sie w nastepnej notce]. Kominek moze tez probowac popelnic samobojstwo i moze miec takiego pecha, ze mu sie to kilka razy pod rzad nie uda (patrz: jedna z pierwszych i najslynniejszych notek). Ale czy naprawde ktos wierzy, ze ten gosciu, ktory pisze tu jako kominek, z reka na sercu chcial zabic kota? Albo popelnic samobojstwo, tylko jakies nadprzyrodzone sily mu w tym 5x przeszkodzily? C'MON! Dla mnie zreszta maksymalny realizm nie jest glownym powodem czytania *tego* bloga. Gdyby tak bylo, to zapewne nie chcialoby mi sie go czytac po pierwszej notce. A tak najwidoczniej nie jest. 2007/08/26 23:10:09
@ leninadupa
"mój mąż,jak patrzy na moją pupę,to mówi: -ale śliczne jabłuszko..mmm.." Bo taka twarda czy taka czerwona? Błe. "NIENAWIDZĘ ludzi,którzy używają słowa "srać"!!" W medycynie, sranie nazywamy 'formowaniem kęsa kałowego'. Jednakże prywatnie, każdy z nas sra. Ty srasz, ja sram, Kominek sra, kot sra, komentujący srają, nasz rząd sra, papież sra, Krystyna z Gazowni sra, wszyscy srają, od małego do dużego, dorośli i dzieci, kobiety i zwierzęta. Srajmy! Na zdrowie! 2007/08/26 23:13:11
@ czupa-kupa
"Proponuje zrzucić kota z balkonu wraz ze szmatą." Hehe, z tym nie powinno być problemów. Kominek zna mnóstwo szmat. Proponuję Lisowską, z niej to szmata. 2007/08/26 23:14:32
Komin, chcę Cię spytać,jako znawcę dziecięcej Biblii czy według Ciebie Bóg może stworzyć kamień, którego nie podniesie? (; i co sądzisz o kwestii "nieśmiertelności" człowieka? Boga przeraziła ta opcja? po co więc w kościele katolickim to całe gadanie o "nieśmiertelnej duszy" i "wiecznym życiu w Raju"?
2007/08/26 23:16:14
ihateunaliasing,
rozbawiles mnie swym tokiem rozumowania :D Nie mozesz zaprzeczyc, ze komnika fantazji ci brak, i dlatego tu zagladasz, jak zreszta wielu innych:)) Leniwa, witam, podoba mi sie twoja postawa wzgledem roznych wzgledow :DD z usmiechami bogini 2007/08/26 23:22:56
@ punkfly
"Komin, chcę Cię spytać,jako znawcę dziecięcej Biblii czy według Ciebie Bóg może stworzyć kamień, którego nie podniesie?" Zadawianie tak głupich pytań stawia Cię pośród tysięcy idiotów z którymi Kominek nie rozmawia. Uspokój się. Też Ci się zebrało. 2007/08/26 23:28:02
posttraumatic:
No tak. Racja. Trzech jest Go... :] I się rozwiązało... 2007/08/26 23:35:19
amjan
;D i czerwona i twarda i se dopisz jeszcze mnóstwo przymiotników,bo ogólnie super jest dupa ma:) 2007/08/26 23:38:20
Dobra, komentarze przeczytane, tylko dwa skasowane. Mogę iść spać.
Chyba. 2007/08/26 23:39:08
bogini
witam i powiem tylko tyle,że TY mi się od dawna podobasz i już tak bez głębszego wnikania-CZEMU:) amjan a ja nie "sram" i co mi zrobisz?;) 2007/08/26 23:39:26
Fajnie sie to wszystko czyta ale ja jestem pijany i tylko jedno przychodzi mi na mysl: Maaaaaajjjoooorkaaa...
2007/08/26 23:42:07
leniwadupa
2007/08/26 23:33:42 amjan chcesz mnie wkurwić,czy co? ZAKAZANE SłOWA Czasem w ustach się kotłują brzydkie słowa lecz przy innych je pod język prędko schowaj Niech czekają pod jęzorem, aż wyplujesz je wieczorem... do śmietnika. I bezwzględnie w towarzystwie ich unikaj! :) ["Dobre wychowanie wierszem". Nishka uczesniczy w akcji "Poczytaj mi, mamo oraz koleżanko ziomalko internautko" . 2007/08/26 23:44:51
amunic.ja
ja tak sobie właśnie podejrzewałam,że to jakiś statek kosmiczny jest a nie pralka,ale bałam się o tym napisać,bo by mi kominek jeszcze pamięć wykasował,albo co.. ło matko!zapomniałam,że z pamięcią u mnie krucho,to niech Kominek nie kasuje jakby co,mojego"albo co".. ;) 2007/08/26 23:45:05
@bogini77
Nie moge zaprzeczyc i moge nawet potwierdzic, ze kominka fantazji mi brak. Mam tylko (albo az) swoja wlasna. Na pewno nie wykorzystuje jej w takim celu jak kominek... Powody, dla ktorych tutaj czasami zagladam, pozwole sobie zachowac dla siebie. Kazdy ma przeciez wlasne i to jego wewnetrzna sprawa ;) (dopoki nie jest jakims debilem ktory wchodzi tu tylko by uprzykrzyc zycie innym) @amjan Faktycznie glupie to pytanie; do tej pory zreszta niektorzy uwazaja, ze wymyslil je ten glupek Einstein (czy jak mu tam)... co zreszta nie jest prawda. Inni ludzie, zapewne idioci, nazwali to nawet "paradoksem omnipotencji". Mysle jednak, ze to dobrze ze znalazl sie tu jedyny na swiecie madry czlowiek, ktory w jakze blyskotliwy sposob i w jakze wlasciwym momencie to pytanie zadal... W koncu Kominek takie paradoksy rozwiazuje od reki, mimo ze taki paradoks z definicji jest nierozwiazywalny... Ale gdy sie ma wystarczajacy intelekt i odrobine pomyslunku, to nie jest problem. ;-) 2007/08/26 23:46:44
^^Filtry wyjebaly mi tagi SGML z poprzedniego komentarza (bla bla bla), wiec napisze normalnie, dla tych co sie nie domysla: w ostatnich dwoch akapitach mozna sie doszukac ODROBINY ironii, jesli sie czlowiek postara ;-)
2007/08/26 23:47:59
amjan,
tak, zebrało mi się, bo po prostu chciałabym wiedzieć, co Kominek o tym sądzi. w tym kraju chyba nadal panuje wolność słowa, no nie? uspokoić się? "kto pyta nie błądzi". nie denerwuj się (; peace. 2007/08/26 23:50:09
@ leniwapupa
"chcesz mnie wkurwić,czy co?" Nie nawidzę osób używających słowo "wkurwić". "a ja nie "sram" i co mi zrobisz?" Kupę. @ nishka Ty ucz tę leniwą, ucz ją manier. Piękne wejście :) 2007/08/27 00:00:57
leniwadupa
2007/08/26 23:46:11 nishka chcesz mnie wkurwić,czy co? ;D Jesli strzelisz przy komentku jakąś gafę, to pamiętaj: zamiast chować się za szafę, przeproś prędko, tylko szczerze. Gdy wyrazisz żal za błędy, zyskasz sobie innych względy! ["Dobre wychowanie wierszem". Nishka uczestniczy w akcji "Poczytaj mi, mamo oraz koleżanko ziomalko internautko"] 2007/08/27 00:01:44
@ ihateunaliasing
Faktycznie, kojarzę jak przypisywano to pytanie Albertowi. Dobrze pamiętam jak o tym mówiono. Ale skoro mówisz, że to nie on... Gdyby był to on, wiadomo, że wymyślił by to żartobliwie :) @ punkfly "tak, zebrało mi się, bo po prostu chciałabym wiedzieć, co Kominek o tym sądzi." ihateunaliasing napisał co inteligentny człowiek może o tym sądzić. "w tym kraju chyba nadal panuje wolność słowa, no nie?" Tak, i dlatego bez krempacji Cię natychmiast zjebałem. "uspokoić się?" Jak najszybciej. "kto pyta nie błądzi" Czyli na pewno już przeczytałaś, przemyślałaś i pojęłaś wypowiedź ihateunaliasing dotyczącą tematu, w którym błądziłaś. 2007/08/27 00:09:31
nishka
ukrywasz przed leniwą jakąś głęboką prawdę... "Jesli strzelisz przy komentku jakąś gafę, to pamiętaj: zamiast chować się za szafę, przeproś prędko, tylko szczerze. (o tu właśnie!!!gdzie jest rymowany wersik do tego?!?) Gdy wyrazisz żal za błędy, zyskasz sobie innych względy! " dalej to gut,ale co z rymem do "szczerze"?!? no ja zawsze wiedziałam,że mi to się wszystkiego nie mówi... ja płaczę!!! 2007/08/27 00:15:40
Do branoc Leniwa Pupencjo, jędrna i słodka niczym owoc jabłoni :) [a masz, się ciesz:]
Dobranoc nishko, dobranoc cała reszto gawiedzi, Ty też Punkfly :] Wiem, że moje pożegnania na dobrą noc macie w dupie, bo potem sprawdzam nazajaturz i pozostają one bez echa. Ale SRAM na to!!! ;) 2007/08/27 00:17:57
Leniwa
O tak, tak, ma to w sobie coś ze statku kosmicznego. Zielone ludziki nawet prototyp lustra zamontowały, coby sobie gospodyni domowa (albo gospoś domowy, jak taki Kominek) mógła/mógł/mogło (?? ratunku!) poprawić zjawiskową urodę wpychając do bębna majtochy, skarpety i przepocone podkoszulki. A ponadto ten kot zaczyna świecić. Czyżby pił wodę smakową z benzoesanem sodu? 2007/08/27 00:20:18
Kominek, zostaw tego kota. Jak się go chcesz już koniecznie pozbyć, to ja mogę go przygarnąć, bo wygląda na spokojnego i ułożonego zwierzaka. Gdybyś miał mieszkać z takim *piiiiiiiip* *piiiiiiip* *piiiiip* sierściuchem jak Xena i nie mógł go tknąć...
Lubię zwierzęta, sama mam kota. Jednak Xenę [nie mój kot, tylko z nim mieszkam] mam bardzo często ochotę rozszarpać na strzępy, bo: łomocze drzwiami dzień i noc, rzuca się na klamkę i podarła obicie drzwi, wywala moje rzeczy z szafki [co zamknę dzrwiczki i usiądę przed komputerem, to zaraz znów otwiera i próbuje wywalać ciuchy], wywala rzeczy z szafek w kuchni, tłucze słoiki, przemieszcza się po mieszkaniu ruchami Browna z prędkością światła, chodzi nerwowo i miałczy bez sensu, zamiast się położyć i spać, włazi do talerza i lodówki nie dając zjeść spokojnie, włazi do łazienki, kiedy siedzę a kiblu, łazi po meblach, zwala telefon albo pilota czy inny długopis, jak leży na stole/szafce, drze papiery, jakie znajdzie [ostatnio podarła mi wypłatę i rolkę tapety], pozadzierała rogi kanapy, nie potrafi spokojnie siedzieć, jak już wejdzie na kolana, tylko się wierci... i mnóstwo innych wkurzających rzeczy. Niestety nie mogę jej ukatrupić, bo właśnie ja mam się nią opiekować :/ 2007/08/27 00:22:05
Leniwa
"Jesli strzelisz przy komentku jakąś gafę, to pamiętaj:zamiast chować się za szafę, przeproś prędko, tylko szczerze bo inaczej nie uwierzę że czystymi twe intencje kochajmy leniwą dupencję" Nishka, czy to aby ten sam kurs...? 2007/08/27 00:23:22
leniwadupa
2007/08/27 00:02:22 dobra nishka,wymęczyłaś to... zdasz za drugim razem:D Jeżeli ktoś egzamin na prawo jazdy ma i za pierwszym razem nie ZDA Nie naśmiewaj się z niej i z niego bo Nishka nie daruje Ci tego Co, że na łuku wjechałam na linię? mam już mieć przez to zszarganą opinię?? Myślała, że strony świata pomyli a tu nie, na czymś innym ją uwalili Nie śmiej się nigdy z nikogo bo Ci łeb odrąbię hulajnogą ["Dobre wychowanie wierszem". Nishka uczestniczy w akcji "Poczytaj mi, mamo oraz koleżanko ziomalko internautko"] 2007/08/27 00:24:19
dobra noc A M J A N I E !!!..MJANIE..JANIE..ANIE..NIE..IE..E..!
...a polazła już safanduła,to se jutro przeczyta:)... 2007/08/27 00:27:02
Leniwa, Amunic.ja
dwa pierwsze wiersze były autorstwa p. Bożeny Piergi, ja tu nie mam nic do tego.. Twoja, Amunic.jo wersja jest doskonalsza :) ostatni jest Nishki Nishkowatej. 2007/08/27 00:28:09
amjan> 2007/08/26 21:40:30 "4wymiar(...) Bóg ma usta? To by sugerowało, że on może jeść.(...)"
może, ale czy to robi? nie wiem jak funkcjonuje Bóg. Fakt, że nie pasuje mi do Boga pomysł, że robi kupę może być tylko wynikiem wtłoczenia takiej myśli w moją świadomość, ale nie musi być prawdą. na marginesie: ciekawe czy wśród komentatorów jest ktoś naprawdę sławny. Wiecie, taka/i celebrity ukrywający/a się pod jakimś zwykłym nickiem ;) Pokój wszystkim dobrej nocy. 2007/08/27 00:30:19
nishka
no nie denerwuj się,no nie denerwuj,no nie,nie,nie i jeszcze raz nie,bo nie ma czego,bo to wszystko marność i nie ma czego się denerwować absolutnie i się więc nie denerwuj i uspokój się i ne denerwuj,nie,nie i jeszcze raz nie ale co z tym rymem do "szczerze"? [kurna,teraz to mi rowerem przywali jak nic..mam nadzieję,że nie posiada lokomotywy;)] 2007/08/27 00:31:54
Śpij Amjanie, o Amjanie
wstań nam na śniadanie I daj Amunic.ji kawę by wyłożyła ją na ławę 2007/08/27 00:33:00
Nieśmiało chciałam zauważyć ze łzami bezsilności w oczach, że ja nie znam innego miejsca na całym pięknym świecie, oprócz dyżurek lekarskich oddziałów urologii w szpitalach i kilku półek w czytelniach akademii medycznych, żeby tyle napisać i tak szeroko omówić [głównie w formie dialogu] kupę i kurde siku. To wszystko. Dziękuję. Poszłam się skupić na czym innym ;)
2007/08/27 00:35:03
żadna nowość,
mój kot jak ma dobry dzień albo kuweta w wannie jest zasikana wskakuje na muszle i robie dużą kupę, ewentualnie leje do niej. co gorsza kiedy załatwia się nie można jej wejść do łazienki bo się wstydzi innych domowników ... 2007/08/27 00:36:23
leniwadupa,
ok, wierze ci na slowo :D Jak tam opalanie, czy spieklas sie porządnie, czy ucieklas do cienia? :)) ihateunaliasing, o tym debilostwie to sprytnie powiedziales, a niestety sa tacy, co wkladaja wiele wysilku, aby to wszystkim udowodnic. z refleksja bogini 2007/08/27 00:41:41
hmmmmm ja sie tak zastanawiam..........
jesli bog im powiedzial: nie jedzcie z drzewa dobra i zla bo to zle, to jak mieli wiedziec ze to zle skoro dopieru po zjedzeniu poznali co to dobro i zlo....... jakos mi cos tu nie pasuje....... 2007/08/27 00:44:34
bogini
rozebrałam się,ale z opalania nic nie wyszło... cień miał mi więcej do zaoferowania;) amunic.ja temu kotu to się tak oczyska świecą i po tej wodzie i oczywiście po parówach z benzoesanem sodu również..i on taki jakiś zadowolony jest w tej pralce/kosmodromie a nie cierpiący absolutnie wg mnie... co najmniej dziwny jest ten kot..hmmm.. podobno jaki pan,taki kram... [a obrzydzimy kominkowi tą Mondzię śmondzię a co:D] jamartucha jak możesz,dziewczę!! zasłoń oczy!!! ;) 2007/08/27 00:52:59
opalonadupablada
ale czemu ty kotkowi tak życie utrudniasz i kuwetę mu do wanny wsadzasz? 2007/08/27 00:57:48
leniwadupa,
chyba nie chcesz mi powiedziec, ze slonce zaszlo, jak pokazalas swoja nagosc, ha? :DD )))) bogini 2007/08/27 00:58:59
komin zrob notke z kacikiem poetyckim bo niektorzy sie tego domagaja :) moze i ja cos od siebie dorzuce, a tymczasem borem lasem zycze wszystkim milej nocy :)
2007/08/27 01:05:40
bogini
nie ciągnij mnie za język,bo Ty i tak przecież wiesz wszystko:))) 2007/08/27 01:19:09
Dobranoc Kominku! Uważaj, bo kot może szykować zemstę za maltretowanie... ;)
2007/08/27 01:26:08
A propos Andrzeja i jego parówek, przypomniał mi się dowcip o parówkach:
Dwie zakonnice poszły do sklepu mięsnego i jedna mówi: - Poproszę dwie parówki... A druga ją ciągnie za rękę i mówi: - Weź trzy, to jedną zjemy! 2007/08/27 01:27:00
leniwadupa,
ty wiesz, ze ja lubie uslyszec potwierdzenie z twoich ust. Ale domyslam sie, ze swoja bladoscia musialas cos zrobic sloncu, ze sie skrylo za chmury :DD lecaca w gumy bogini 2007/08/27 01:31:04
bogini
słońce się za chmury MUSIAŁO skryć,bo ja nie miałam w planach opalania absolutnie:D 2007/08/27 04:42:28
joorek27, to bardzo mądrych masz kolegów, pozdrów tego idiotę, ciekawy jestem jakby tego rozpieszczonego skurwiela matka bo piekarniku rzucała i po głupiej mordzie kopała? Niech idzie wyładować agresje na plac zabaw skoro na takim poziomie żyje, albo na ring ewentualnie na dziwki.
Komin, czego Ty chcesz od tego kota? Stary mogło być gorzej, mógłby Ci srać po całym mieszkaniu, szczać i meble drapać - a on sie nawet załatwia do klopa... Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że człowiek to najbardziej bezmyślna istota jaka zamieszkiwała Ziemię... 2007/08/27 08:36:36
donmichael001
to nie jedyny kot,który korzysta z kibla,widziałam taką akcję i przyznam,że jest to niezbyt przyjemny widok,aczkolwiek śmieszny:) 2007/08/27 08:51:33
(biadolenie Boga po zjedzeniu owocu)
"Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki. Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden." ---> Komin, już kilka wersetów wcześniej Bóg załatwia Adamowi i Ewie konkretną przyszłość, czyli m.in. rodzenie dzieci w bólach i uprawę ziemi w pocie czoła. Czyli ich los i wygnanie są przesądzone. Podajesz werset, z którego nie wynika to, co twierdzisz, tylko to, że Bóg wydalił człowieka z Edenu z powodu zerwania przez niego (wcześniej) owocu z drzewa poznania (złamanie zakazu i w jego konsekwencji poznanie „dobra i zło") A TAKŻE z "obawy" przed dalszymi jego głupimi posunięciami. Twoje rozwiązanie nie jest więc takie oczywiste. Opowiedz m-uselessowi po co zadajesz takie "odkrywcze" zagadki? Próbujesz sięgać drugiego dna, czy wspiąć się na jeszcze większe wyżyny intelektualnego samozachwytu? :) Daj spokój: piszesz dobre teksty, nie rozdrabniaj się. Do dzieciaczków wykłócających się, że ich poznanie Biblii jest równie właściwe, co innych: Nie jest, bo w takim wypadku mielibyśmy tyle interpretacji co mózgów. Czyli jeden wielki, śmierdzący bałagan. Nie na darmo istnieje cała dziedzina wiedzy, co się nazywa eze... egeze... mam! egzegeza ;) biblijna i tylko dzięki niej można przy interpretacji B. dochodzić do jako takich spójnych i właściwych wniosków. ---> Amjan „Pobrzmiewa tu ogromna bezsilność ze strony Boga "wszechmocnego". -- To nie tak, że Bóg powiedział A. i E. „Wypierdalać!” bo się ich przestraszył. Ponieśli konsekwencję swojego wyboru, a ich wygnanie to początek tego, co Bóg zaplanował zanim jeszcze stworzył człowieka. Biblia ma trochę więcej stron niż tylko 3 pierwsze. :) ---> ihateunaliasing, Biblia Tysiąclecia to raczej nie najlepszy przykład (hint: zgodnośc przekładów z oryginałem). 2007/08/27 09:35:53
hmmm... pan_czas ma rację. W notce zapowiadającej pojawienie się Moni jest stwierdzenie "Ja się, kurwa, muszę pozbyć tego kota" i nikogo nie obchodziło nawet dlaczego.
Kot_fajny_jest ;) Dzień dobry. 2007/08/27 10:05:46
Mój znajomy próbował kota tak wytresować, żeby przychodził na "psik" a uciekał na "kici kici". Tresura odbywała się oczywiście metodą kija i marchewki z przewagą kija. Kotu tak się popieprzyło, że po pewnym czasie uciekał na widok ludzi a potem go gdzieś wcieło i się więcej nie pojawił. Może i wy spróbujcie wykończyć swojego psychicznie.
2007/08/27 10:08:51
"4wymiar(...) Bóg ma usta? To by sugerowało, że on może jeść.(...)"
a gowno prawda :) do jedzenia jest potrzebny caly uklad trawienny a nie tylko pojedyncze elementy :) ojej zreszta co by sie stalo jakby i bog sobie czasem podjadl? on taki wszechwiedzacy i wiecznie zywy, sam pewnie owocki z obydwu drzewek wpierdzielil :D 2007/08/27 10:14:29
troche z dupy napisalem. w sumie bez ukladu trawiennego tez sobie mozna zjesc, ale co z tego? :D to tak jak z kazaniami w kosciele - jedna strona wlatuje, druga ucieka
2007/08/27 10:28:48
maat69> to w cudzysłowu to cytat z amjana /"Bajki amjana" Warszawa 2007/08/26 21:40:30 ;)/ Do niego z sugestią, że do jedzenia potrzebny jest układ trawienny, proszę. Z dalszej części mojego komentarza /komentującego komentarz amjana komentującego mnie ;)/ wynika, że ja sobie raczej jedzącego i... eeee... srającego Boga nie wyobrażam. Bóg jest niepojęty - podobno łatwiej wypić ocean łyżeczką niż Go ogarnąć ludzkim umysłem.
Osobiście uważam, że jest niepojęty dlatego, że nie ma w języku ludzkim pojęcia, które mogłoby go zdefiniować. Język jest bardzo ubogi. Alabala! Kot_Moni_na_papieża 2007/08/27 11:17:04
wiem ze to amjana ^^ tylko skopiowalem to z twojej wypowiedzi, to co bylo w cudzyslowiu :D czyli tylko slowa amjana
a w kazdym razie tak mi sie wydaje 2007/08/27 11:20:25
do doopy historia. początek ok, a zakończenie na odwal się. spodziewałem się więcej.
2007/08/27 11:25:45
maat69> dobrze Ci się wydaje. To ja się chyba jeszcze nie obudziłam. Eh, kolejna kawa z cukrem? Jak ktoś też chce to proszę przynieść własny cukier ;)
Znikam. 2007/08/27 11:42:28
Duży ten kot Moni...
Kot koleżanki mojej mamy nie tylko się załatwiał na sedesie,ale jeszcze, jak mu chciało się pić, to odkręcał kran w łazience i pił lecącą wodę.Zakrecić to już nie potrafił :) Sama to widziałam. Ciekawi mnie tylko,czy taki kot jest poprostu wyjatkowo inteligentny i spostrzegawczy,czy Monia tak go wytresowała. No i nie rozumiem,co za nienawiść do kota.Kot jest lepszy od psa pod wieloma względami.A już wolę posprzątać kuwetę, niż o 6 rano zaspana stać z psem przed klatką i jeszcze mieć woreczki w kieszeni. I o ile pamięć mnie nie zawodzi,to, Kominek, miałeś przecież jamnika chyba? 2007/08/27 11:46:48
zwykla_kobieta
To ze nie chcesz wychodzic o 6 rano z psem na spacer swiadczy o Twoim lenistwie a nie o tym ze kot jest lepszy. ps: jakby koty bylyb naprawde tak wyjatkowo inteligentne itp. itd. to by sie je wykorzystywalo w policji, wiezieniach, rehabilitacji osob chorych.... 2007/08/27 12:02:35
C0014,
wiesz, mając dwoje dzieci, to mam trochę obowiązków i wcale nie chciałam żadnego zwierzaka.Ale sam nas znalazł :) Kot jest wdzięczny i wspaniały,jak zapewne i wielu psów,ale mając porównanie, to wolę kota. 2007/08/27 12:16:16
Drogi Amjanie
Tobie się też należy lanie bo za wysoko nos, nosisz:) Miałam Cię za rycerza prawdziwego. Porzuć więc to całe "gówniane" średniowiecze bo zmienię zdanie. PS. Im bardziej rozmyślam o Bogu, tym bardziej jest dla mnie niepojęty, czego i Tobie życzę :) Dziękuje za wszystkie twe pożegnania, jest mi zawsze bardzo miło. 2007/08/27 13:06:37
c0014 ps. - a to ze nie ma psów policyjnych - dla mnie własnie jest dowodem wyzszosci kota nad psem :)
2007/08/27 14:26:16
Uwielbiam, po prostu uwielbiam wiadomości do blokowanych komentujących :)
Co do zakazanych drzew to ja zrozumiałem (i byłem na religii uczony) że zakazane było jedno. "Poznania dobra i zła". Z drzewa życia mogli sobie A&E do woli "jabłuszka" chrupać. Dopiero po zjedzeniu owocu drzewa zakazanego Bogu zależało na tym, by nie spożywali już z drzewa życia. Nieposłuszeństwo było przyczyną wygnania A&E z raju. Nie była to przyczyna bezpośrednia ale to ten czyn nakręcił całe zdarzenie. Amjanie, zachowujesz się jak neofita. [w złym tego aspekcie] 2007/08/27 14:30:52
LeniwaDupa,
masz rację. Nie każdy "sra". Ja mam w zwyczaju uwalniać orkę, a mój współlokator spuszczał kloca. ;)))) 2007/08/27 14:50:08
ruad,
prawdziwie jestem wpieniona takim obrotem sprawy, czy znasz jakies lekarstwo?:) wzburzona na falach kosmicznych bogini 2007/08/27 14:59:57
ruad - a ja, jako wcielenie kobiecosci, delikatnosci praz i uroku - udaje sie godnie do łazienki - "przypudrowac nosek" :) O!
2007/08/27 15:06:32
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4435394.html
podrozdział: "Dobrzy i Źli Dziennikarze" Pętla się zacieśni, co kominku ? ;-) 2007/08/27 15:12:16
Leniwadupa - nie utrudniam jej życia, ona po prostu nie lubi żwirku, jest to dla niej bardziej higieniczne, a dla nas ludzi praktyczne bo wystarczy to spłukać wodą a nie męczyć sie z tym śmierdzącym żwirkiem i ujebaną podłogą.
2007/08/27 15:42:37
mintaj12,
bardzo informujacy podrozdzial :)) Czy masz cos jeszcze?:) zainteresowana sprawa bogini 2007/08/27 15:47:07
77'th
a dlaczego jesteś wpieniona? [phe phe ale to mi się kojarzy z wodą w toalecie ;) ] 2007/08/27 15:51:18
Kominek! Ty chory sadysto! Kota, do pralki?! Jak możesz! A potem co zrobisz? Co zrobisz ze zwłokami? Może spalisz w kominku? A myślałem że jest w Tobie coś z człowieka.
2007/08/27 16:02:13
ruad,
o lekarstwo sie pytalam, a nie zeby wzbudzic twoja ciekawosc. :) Co za skojarzenia, czy ty dlugo przesiadujesz w tym swoim kiblu? Skojarzenia po byku!!!! :) zaintrygowana bogini 2007/08/27 16:07:13
@ klaudyna.olkusz
"Tobie się też należy lanie bo za wysoko nos, nosisz:)" -Po ziemi nie będę nim szurać. "Porzuć więc to całe "gówniane" średniowiecze bo zmienię zdanie." Toż ja reprezentuję oświecenie! -Średniowiecze porzuciłem w wieku 6 lat gdy świątecznych prezentów przestałem wyglądać za oknem, niesionych przez latającego faceta w czerwieni, a rozpocząłem wyglądać ich w przychodzących z pracy torbach rodziców. "Im bardziej rozmyślam o Bogu, tym bardziej jest dla mnie niepojęty," -Podobnie jest z nauką języków obcych oraz matematyki wśród dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i gimnazjalnych. Smutna sprawa. "czego i Tobie życzę :)" -O nie! Miałbym się uwstecznić? "Dziękuje za wszystkie twe pożegnania, jest mi zawsze bardzo miło." Proszę. Mi również :] @ ruad "zachowujesz się jak neofita. [w złym tego aspekcie]" Haha, a jest jakiś dobry aspekt? @ m-useless "To nie tak, że Bóg powiedział A. i E. „Wypierdalać!” bo się ich przestraszył." Jak nie jak tak? Spójrz na to: "Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki." -Czyż to nie jest wyraz zaniepokojenia, obawy? Stało się coś nie po jego woli - jakim cudem? Przecież on wszechmocny. Chyba, że sam sobie to przeciwko sobie zrobił - masochista. "Ponieśli konsekwencję swojego wyboru," -Oni nie dokonali wyboru. Posłuchali węża bo byli stworzeni głupimi i naiwnymi. Przecież oni NIE ZNALI różnicy między dobrem a złem, zatem jak mogli wybierać? I jak można było się gniewać na nich za dokonanie złego czynu skoro oni nie znali co to zło? "a ich wygnanie to początek tego, co Bóg zaplanował zanim jeszcze stworzył człowieka." -Bóg zaplanował, że stworzy człowieka, który mu się nie sposoba, i którego wyjebie z ogródka? Boskie plany są bardzo przereklamowane; jeden głupszy od drugiego. @ 4wymiar "Osobiście uważam, że jest niepojęty dlatego, że nie ma w języku ludzkim pojęcia, które mogłoby go zdefiniować. Język jest bardzo ubogi." Pomogę Ci: niewypał, idiota, cham, sadysta, hipokryta, próżniak, narcyz, despota, tyran. @ matt69 Ciekawą problematykę poruszasz. Widzisz, Bóg może jeść ale nie musi trawić. Jedynie rozkoszować się smakowaniem jedzenia, bez przymusu robienia kupki i siku. A nawet gdyby miał ochotę srania, to przecież nie musiałby trawić organymi trawiennymi, lecz tworzyć stolec jak za dotknięciem rużdżki, ot tak. I sru! 2007/08/27 16:33:31
amjan> i widzisz, za to /między innymi/ Cię lubię - bo Ty bardzo pomocny jesteś.
2007/08/27 16:57:52
Boli mnie znowu glowa, wiec tylko sie z wami obecnymi przywitam i powiem,ze boli mnie glowa. Czy juz wspomnialam, ze boli mnie glowa? Bo bardzo boli mnie glowa.
2007/08/27 16:59:48
amjan
Bóg sra!! Bo niby, kto nam to całe gówno, w którym żyjemy zgotował? Miał srać fiołkami, a nasrał wielką śmierdzącą kupę gówna, w której teraz my musimy się babrać. 2007/08/27 17:01:01
amjan, czemu ty się uparłeś, że bóg ma funkcjonować, działać i wnioskować zgodnie z ludzką logiką? absolutnie nie bronię biblii, bo jest przerysowana, ale sprowadzanie boga do człowieka jest płytkie. wytęż trochę wyobraźnię i pomyśl sobie, że bóg jest bogiem, bo jest ponad ludzkim rozumowaniem. jeśli istnieje, a ktoś czegoś tam nie rozumie, to to jest jego problem, a nie boga. im więcej ty masz związanych z nim dylematów, tym gorzej dla ciebie. zrozumieć boga, to jak zrozumieć kobiety. skitracie się szybciej i osiwiejecie.
w pigułce: zapodane w "kropkach": -bóg nie istnieje. - skąd wiesz? - bo mi o tym powiedział. 2007/08/27 17:18:55
Czlowiek nie jest w stanie pojac natury boskiej, tak samo jak zwierzeta nie sa w stanie pojac natury ludziej.
z argumentem bogini 2007/08/27 17:28:56
@ cobyeta
"amjan, czemu ty się uparłeś, że bóg ma funkcjonować, działać i wnioskować zgodnie z ludzką logiką?" -Nie ma takiego czegoś jak ludzka logika. Jest jedna logika. "ale sprowadzanie boga do człowieka jest płytkie." -Jaki zatem sens, aby Bóg miał jakiekolwiek wymagania wobec istot, które z założenia nie potafią go zrozumieć? "wytęż trochę wyobraźnię i pomyśl sobie, że bóg jest bogiem, bo jest ponad ludzkim rozumowaniem." -W ten sposób mógłbyś nadać świętości każdemu innemu nonsensowi lub niezrozumiałemu zjawisku - uważając, że jest ono ponad ludzkim rozumowaniem. Nie bój się myśleć. "jeśli istnieje, a ktoś czegoś tam nie rozumie, to to jest jego problem, a nie boga." -Owszem, że jego :) bo Bóg potem zsyła go za to nierozumienie na wieczne tortury do piekła, gdzie będzie przypalany, miażdżony, bity, uderzany, kłuty, rozciągany, głodzony itp. nieskończenie długo. "im więcej ty masz związanych z nim dylematów, tym gorzej dla ciebie." -Nie można mieć dylematów z czymś czego nie ma. Chyba, że wierzysz, że istnieje. A to już problem ludzi takich jak Ty. "zrozumieć boga, to jak zrozumieć kobiety. skitracie się szybciej i osiwiejecie." -Ktoś ongiś powiedział, że gdyby Bóg istniał, to na pewno nie był by kobietą. Dlaczego? Ponieważ żadna kobieta nie zjebałaby tak czegoś co sama se wymyśliła. (Chodziło o umiejętności organizacyjne) 2007/08/27 17:38:48
amjan
jak to miło z Twojej strony,że tak ładnie zakończyłeś ten wywód:) dziękuję Ci w imieniu wszystkich kobiet:)(no może nie wszystkich,rozpędziłam się;)) 2007/08/27 17:50:01
@ bogini77kg
"Czlowiek nie jest w stanie pojac natury boskiej, tak samo jak zwierzeta nie sa w stanie pojac natury ludziej." Chybiłaś z tym porównaniem fatalnie :) Zwierzęta nie są w stanie pojąć natury ludzkiej. Hehe. One przecież i swojej zwierzęcej natury nie potrafią pojąć. Zależność z Twojego porównaniania nie będzie powstawać w każdym coraz wyższym stopniu liniowo. Choć dzieci pewnie dadją się nabrać :) "Żadna istota ludzka nie jest w stanie pojąć rachunku różniczkowego!" Podpisano: Człowiek, który nie rozumie rachunku różniczkowego. "Żadna istota ludzka nie jest w stanie pojąć istoty piorunu!" Podpisano: Człowiek, który nie rozumie elektryczności. "Żadna istota ludzka nie jest w stanie pojąć Boga!" Podpisano: Człowiek, który nie pojmuje, że ktoś robi go w konia :) 2007/08/27 17:55:02
Amjan, tu sie z toba nie zgodze
"Żadna istota ludzka nie jest w stanie pojąć rachunku różniczkowego!" Podpisano: Człowiek, który nie rozumie rachunku różniczkowego. Nigdy nie rozumialam,ale nie walilam takimi ogolnikami,bo wiedzialam,ze inni moga,tylko akurat ja nie moge.I tak jest ze wszystkim. Amen. 2007/08/27 18:01:02
@ białamordka
Dokładnie tak, białamordko :))) A jeszcze tak spytam; Przestała już Cię boleć główka? Bo bolała Cię główka. Zatem Cię pogłaskam w bolącą główkę. Jeżeli jeszcze boli Cię główka. 2007/08/27 18:09:22
@ Białamordka
PS. Ty się przecież ze mną zgodziłaś, a ja zgadzam się z Tobą :) Nie zauważyłaś nawet tego :) ale nie szkodzi. 2007/08/27 18:10:28
bialamorda - to prawda!
Przerażające ale ZNAM jedną taka osobe ("pci" meskiej) która rozumie rachunek różniczkowy :) Ba! Osoba ta wierdzi ze na tyle rozumie że jest w stanie mi to wytłumaczyć tak zebym i ja zrozumiala.(sic!) Na razie bronię się przed tym "szczęściem" rekami i nogami. I nie wiem czemu mam dziwna pewność że lepiej bedzie jesli pozostanę w błogiej nieświadomosći. :) 2007/08/27 18:16:15
amjan,
ciesze sie (nawet gdy mi dodales te kilogramy), ze przestales sie gniewac na mnie :) A teraz, jezeli chodzi o zwierzeta, to na jakiej podstawie twierdzisz, ze one siebie nie rozumieja. Nie twoja opinia jest mnie w stanie przekonac, lecz tylko naukowe doswiadczenia, ktorych niebrak. Czy zapoznany jestes z praca brytyjskiego antropologa, Jane Goodall, ktora przez wiele lat poswiecala sie na obserwacji szympansow? Polecam i zycze doskonalej lektury. Wsadzasz nos w sprawy boskie, o ktorych nie znasz wogole pojecia, a tylko zyjesz iluzja, ze je pojales. :)) z argumentem bogini 2007/08/27 18:19:38
amjan,
w ostatnim zdaniu powinno byc, nie masz wogole pojecia. :)) z errata bogini 2007/08/27 18:38:36
@ bogini77cm
"jezeli chodzi o zwierzeta, to na jakiej podstawie twierdzisz, ze one siebie nie rozumieja." -Przypomnij sobie czego to dotyczyło. Wróć się do góry i przeczytaj swoją wypowiedź, do której była to odpowiedź. Masz już? Przeczytałaś ponownie? Ładnie. Dobrze zatem... Albo wiesz co - jeszcze raz przeczytaj. Już? Okej. Ja i tak przypomnę: chodziło o zdolność pojęcia czyjejś natury, nie o rozumienie siebie nawzajem. Zatem chodzi o to, że zwierzęta nie są w stanie pojąć swej zwierzęcej natury; nie są w stanie pojąć mechanizmów, które rządzą nimi samymi, nie są w stanie pojąć swej roli w świecie w którym żyją, jakim jego elementem są, nie pojmują dlaczego żyją w taki a nie inny sposób, nie są w stanie abstrachować od samych siebie, aby ujrzeć siebie i swe otoczenie w szerokim kontekście, czy w ogóle w jakimkolwiek kontekście. =Zwierzęta nie pojmują swej natury. Pewnie nie zrozumiałaś tego za pierwszym razem bo równocześnie robiłaś coś pochłaniającego uwagę, prawda? :) Nie szkodzi. PS. Nigdy nie gniewałem się na Ciebie. -------- A teraz czas na rozrywkę, na grę. Gra się potoczy o przysłowiową pietruszkę, a dosłowniej o ogóreczek :) www.smog.pl/wideo/12333/swinki_morskie_walcza_o_ogorka/ Białamordka jest białą mordką, ja jestem brązowy, a Ty Bogini jesteś czarna. JAZDA! 2007/08/27 19:00:27
amjan,
dzieki ze zmieniles cyfry na cm, bo to brzmi troche realniej.:) Czy dokladnie przeczytales, jaki byl moj argument? Nie. Moj argumnet mowil, ze zwierzeta nie znaja ludzkiej natury, a nie swojej. Wyraznie i jasno napisalam, ze twoja opinia dla mnie nic nie znaczy, bo interesuja mnie tylko i wylacznie dowody naukowe!!!! Dlaczego teraz wymyslasz gre, jak ja zaraz musze isc do pracy? :D Specjalnie wybrales brazowa swinke, ty podstepny. :D )))) bogini 2007/08/27 19:05:23
Kominku kot jest twardy, jak sam przyznałeś. Pewnie potrafi wstrzymać oddech na godzinę, wirowanie będzie dla niego darmową wizytą w wesołym miasteczku, darmowe rollercoaster(najwyzej zarzyga Ci pralkę...), a temperatura 180 C darmową sauną. Wyjdzie z pralki i powie: "Stary ale jazda!!! Ja chcę jeszcze raz, jeszcze raz... Ale ten rolercoaster taki badziewiasty, tylko 100 obrotów na sekundę:/ Sauna za to pazurki lizać, dotknij jakie mam miękkie futerko. Z jakiej okazji zafundowałeś mi takie atrakcje, urodziny mam w kwietniu... Wiedziałem Komin, że jesteś moim prawdziwym przyjacielem. Dzięki!" (tu kot otrze się o nogę Kominka i wyda z siebie charakterystyczne mruuuuczenie)
2007/08/27 19:08:02
Kominek. Znajomość odpowiedzi na jedno pytanie (którą każdy może przy odrobinie dobrych chęci znaleźć w ST) nie czyni z Ciebie teologa. A z tych, którzy nie udzielili pełnej odpowiedzi nie czyni ateistami czy ignorantami...
2007/08/27 19:22:03
arabidopsis_thaliana - tak! tak! a Kominek sie wzruszy, padnie na kolana , przytuli łebek kota do torsu i wyszepcze mu do ucha : uwielbiam cie kocie - jestes zajebisty!
A potem wykopie niedobrego Andrzeja za drzwi i zacznie pisac notke z mruczacym kotem na kolanach. I to bedzie cholernie dobra notka :) ps. Kominek ty juz nie mecz tego kota - jak masz go zamiar wyprac to mi go daj, ja go moge adoptowac (niech bedzie moja krzywda) bo sie patrzec nie moge jak go meczycie. Co wam do łba strzelilo zeby go zamykac w pralce i robic mu fotki?!? Chyba was pogieło ... 2007/08/27 19:24:51
jojanek - niestety , ja nie udzielilam dobrej odpowiedzi (w ogóle nie udzielilam żadnej odpowiedzi ) i niestety to czyni mnie ignorantka w tym temacie, do czego sie publiczne przyznaje ( ateistka - to nie, bo " agnostycyzm "- to jest slowo jaki mi sie bardziej podoba :) takie fajniejsze )
2007/08/27 19:33:41
Proponuję, żebyś sam spróbował się wyprać. Z wirowaniem, oczywiście. Zobaczymy, jak to podziała na Twój mózg.
Pozdrawiam Kabel 2007/08/27 19:57:31
amjan
byles fajny, jestes jeszcze w miare fajny, ale z czasem bedziesz troche mniej fajny, jak sie tak bedziesz czepial kazdego komenta i z kazdym probowal dyskutowac. Jestes ateista, dobra, dotarlo, wszyscy juz widza i nie krzycz o tym juz tak bardzo:) Jestes inteligentny, patrz wyzej. Jestes bardziej wygadany [gadajacy] niz niejedna baba na tym blogu, patrz wyzej. Gdzies tam ktos napisal, ze noc zadzierasz. Mial racje:) Tak wlasnie brzmia Twoje wywody od jakiegos czasu:) Wez sobie to do serca, bo to z serca napisane. 2007/08/27 20:01:52
Koty podobno są fałszywe, aczkolwiek niezwykle sprytne , a te dachowate szczególnie ;) uwaga by za te ,,zabawy" nie zemścił sie w nocy ;)
pozdrawiam ewu 2007/08/27 20:23:28
Wygrałam w sądzie pracy.Teraz muszą mi zapłacić grubą kasę. Zaległe uposażenie, odprawę i takie tam.
Kto ze mną w świat pojedzie?Zbieram ekipę.Stawiam. A co! Bogata jestem:D 2007/08/27 20:26:17
kasienka331 - gratulacje!:) Kominka wez na wyprawe do jakis egzotycznych krtajow :) Ty bedziesz miala towarzystwo, on darmowe wakacje a my wszyscy notki na miare Wyprawy do Tunezji :):):) 2007/08/27 20:31:52
@ arkadia75
"Jestes bardziej wygadany [gadajacy] niz niejedna baba na tym blogu, patrz wyzej." Bardziej wygadany od b77 ??? [podniósłszy brew, odpala fajkę] "Gdzies tam ktos napisal, ze nos zadzierasz. Mial racje:)" Żebyś wiedziała, że miał rację!! :) Zawadiaka ze mnie jakich mało. Pozamiatałem towarzycho. "Wez sobie to do serca, bo to z serca napisane." Nie przesadzajmy z tymi czułościami. Nie róbmy pościelówy, apeluję. "jak sie tak bedziesz czepial kazdego komenta" Ja się czepiam każdego komenta? I co jeszcze? Pewnie mi jeszcze wmówisz, że biorę i cytuję każdy komentarz rozdrabniając go na małe cząstki i czepiam się każdego fragmentu z osobna, często niepostrzeżenie manipulując oryginalną treścią?! "Jestes inteligentny, chce byc matka Twych dzieci" No wiesz, nie wiem czy to się uda... Ale to miłe :) @ Kominek "no zrób jej to dziecko" Ej, a Ty się co odzywasz! 2007/08/27 20:53:00
kasienka331> gratuluję. Ja bym pojechała, a wprowadził się do mojego bloku taaaaki facet, że... no przez najbliższe dwa tygodnie nie dam rady ;)
2007/08/27 20:56:50
amjan
"Bardziej wygadany od b77 ??? [podniósłszy brew, odpala fajkę]" Tak. Ona, jesli jeszcze nie zauwazyles, rozmawia z kazdym normalnie, a nie wybiera cytaty z wypowiedzi, zeby im szpileczke wlozyc. I nie pali fajki. "Zawadiaka ze mnie jakich mało. Pozamiatałem towarzycho." Zamiatasz siebie powoli. "Nie przesadzajmy z tymi czułościami." Mam podejsc do Ciebie jak do obcego? Dobrze. Jestes juz irytujacy. Zmien sposob wypowiadania sie, bo nie wiem jak innych ale mnie to juz zaczyna wkurzac. "Ja się czepiam każdego komenta? I blablabbla" Nie wmawiam Ci nic, podaje konkretne przyklady. "Jestes inteligentny, chce byc matka Twych dzieci" Nie chce. 2007/08/27 20:58:57
Kominek, zapytałam czy moja odpowiedź jest poprawna i nie odpowiedziałeś, co uznałam za milczenie wyrażające pogardę i irytację, czyli że źle! źle! źle!
A tu co? Sama napisałam: "Bóg nie chciał, żeby czerpali korzyści z życia w raju. Było przecież też dobre drzewo. Wtedy by sobie żyli wiecznie, piękni młodzi itd... Więc pogonił ich, żeby przypadkiem sobie nie skosztowali dobrego (...) żeby nie siedział na dupie pod drzewem życia i patrzył Ewie w cycki. Swoja drogą... Co Ci ten kot zrobił? I tak go nie zabiłeś w tej pralce. Albo w ogóle jej nie włączyliście, albo kotu się nic nie stało. 2007/08/27 21:02:38
Z Kominkiem nie jadę, bo to pasztet:)
No chyba, że zabierzemy Andrzejka. kominek, to jak?Gdzie jedziemy? :> 4wymiar, Jesteś usprawiedliwiona:) 2007/08/27 21:03:48
4wymiar
2007/08/27 20:53:00 kasienka331> gratuluję. Ja bym pojechała, a wprowadził się do mojego bloku taaaaki facet, że... no przez najbliższe dwa tygodnie nie dam rady ;) Ojej! Tylko na 2 tygodnie mu starczy tego powietrza ??? :) 2007/08/27 21:09:19
---> amjan
"To nie tak, że Bóg powiedział A. i E. „Wypierdalać!” bo się ich przestraszył." Jak nie jak tak? Spójrz na to: [etc.]" -- Dlatego właśnie napisałem, że Biblia ma kilka stron więcej niż tylko 3 pierwsze. Antropomorfizujesz Boga, nie rozumiejąc chyba, że pewne cechy Boga mogą wydawać się i/lub są przedstawiane jako ludzkie, ale (widać to wyraźnie patrząc przez pryzmat całego Pisma), jest tak wyłącznie po to, żeby przybliżyć nam nieco Jego działanie i charakter. Albo mówimy o Bogu, który nie ma powodów do tego, aby bać się tych, których stworzył, albo o... Albo nie o Bogu. :) Ach! Zapomniałbym: nie jestem "wierzący". Biblię znam, bo ksiądz na religii bił nas żeberkiem od kaloryfera i kazał stać na głowie z kredą w ustach, dopóki nie nauczyliśmy się Tory na pamięć. Potem okazało się, że był zwykłym kutasem, który zdefraudował pieniądze parafii. Był też całkiem pogodnym i dowcipnym sługą bożym: na każde "Niech będzie pochwalony!" Odpowiadał "Zawsze i w ciąży!", cokolwiek miał na myśli. Niektórzy zastanawiali się tylko dlaczego połowa dzieci z osiedla była do niego tak podobna... To tak na marginesie. :) 2007/08/27 21:11:15
kasienka331> wiedziałam, że zrozumiesz :) Jedźcie na Arubę. Nazwa fajna.
inco.yasmin> zdefiniuj "tego powietrza" to może odpowiem. I nie martw się o niego /to "Ojej!" było takie pełne ironicznej (??) troski ;)/ 2007/08/27 21:14:41
ihateunaliasing,
mpoim zdaniem masz duża rację. Ja tez czytałam chyba inne tłumaczenie/wydanie Biblii niz kominek, bo moją uwage prócz drzewa przywiodła ciężka praca, cięzkie porody i w ogóle ciężkie życie. Kwestia przecinków i myślników przy zwrocie "dla tego (wygnał)". 2007/08/27 21:23:02
4 wymiar - no tego którym jest nadmuchany :)
(to oczywiście tylko żarcik i ciąg skojarzeń :)) 2007/08/27 21:55:52
ile trzeba komentować żeby być na blogu "nowym"? ja chcę zawsze być nową i pod ochroną. nie chcę być starym grzybem, którego nikt nie kocha.
2007/08/27 21:56:49
@ arkadia75
"Ona, jesli jeszcze nie zauwazyles, rozmawia z kazdym normalnie, a nie wybiera cytaty z wypowiedzi, zeby im szpileczke wlozyc. I nie pali fajki." Czyli 'stem oryginalny :) voo doo. "Mam podejsc do Ciebie jak do obcego?" Czyli jednak będę ojcem Twych dzieci?! "Dobrze. Jestes juz irytujacy." O, sprawę trzeba stawiać jasno. Bardzo dobrze. Powinnaś była to prędzej powiedzieć. Widać było, że od dawna to w sobie zbierałaś. "Zmien sposob wypowiadania sie, bo nie wiem jak innych ale mnie to juz zaczyna wkurzac." Jestem pewny, że wielu komentujących również wkurzam. Trudno mi oszacować ilu. "Nie wmawiam Ci nic, podaje konkretne przyklady. " Nie wmawiasz mi nic. Nie dojrzałaś dowcipu, doszukując się niepotrzebnie kąśliwości. Zapomniałaś o uśmiechu. "Nie chce [być matką Twych dzieci]." A jednak, lisico Ty podstępna. @ m-useless "pewne cechy Boga mogą wydawać się i/lub są przedstawiane jako ludzkie, ale (...), jest tak wyłącznie po to, żeby przybliżyć nam nieco Jego działanie i charakter." No właśnie, podczas gdy ten zabieg jest nie dość, że zupełnie nieskuteczny to i nie wiem czy w ogóle korzystny. Nieskuteczny, bo w oczach człowieka działanie Boga jest wciąż całkowicie niewytłumaczalne (nie przybliżone) - z resztą, takim ma pozostać. Tworzenie na siłę więzi "międzyludzkiej" z czymś co jest anty-ludzkie. "Albo mówimy o Bogu, który nie ma powodów do tego, aby bać się tych, których stworzył, albo o... Albo nie o Bogu. :)" I w tym cały szkopuł; Że Bóg nie może nie być Bogiem :] Ale mniejsza o to. "Ach! Zapomniałbym: nie jestem "wierzący" To nie powód do dumy. Wtydź się! "na każde "Niech będzie pochwalony!" Odpowiadał "Zawsze i w ciąży!"" Hehe, nieźle. To do arkadii75 powinien. ---- Jeszcze miałem coś dalej pisać, ale zgubiłem motyw. Pogubiłem się w cytatach. Staram się tu być nadętym bufonem, a mnie łajzy piętnują! Buu! Pragnę Wam wszystkim wbić szpilkę w plecy. 2007/08/27 21:57:33
Nie wiem czemu ale to z tą zagadką wydaje mi się dziwne bo to wszytsko zalezy od przekładu Biblii. Zresztą z tego co ja wiem to drzewo życia to własnie było to z którego zerwali owoc. Tak na marginesie to ja znalazłam taki cytat w ktorym juz wszytsko nie jest tak czarno na białym: I przemówił Jehowa Bóg: „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła, a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia, i nie jadł— i żyłby po czas niezmierzony...”
2007/08/27 23:28:52
Hahaha, ale wszyscy się dali nabrać na ten oczywisty żart ze strony Kominka.
Przecież to nie jest prawdziwy kot, lecz Andrzej przebrany za kota. 2007/08/28 00:45:25
doramia,
mam specjalne przywileje do uzywania polszczyzny, w jaki sposob mi sie chce:)) czarujaca bogini 2007/08/28 08:06:17
---> amjan, "...bo w oczach człowieka działanie Boga jest wciąż całkowicie niewytłumaczalne (nie przybliżone) - z resztą, takim ma pozostać"
-- Korci mnie, żeby rozwijać temat, normalnie, o jak mnie korci! (też jestem gaduł), ale w końcu jesteśmy w gościach i nie powinniśmy robić sobie prywatnych dyskusji w kącie. Cię pozdrawiam. :) 2007/08/28 10:11:55
dlaczego kot na pierwszym zdjeciu jest w czarny a na drugim prazkowany?
2007/08/28 10:46:27
@ m-useless
Zatem zapraszam do burzliwych debat na kolejne kominkowe tematy :) 2007/08/28 12:30:49
Do Kominka:
Może nie każdy zna sie na bibli, ale w usa, interpetują to inaczej www.youtube.com/watch?v=NBZQfAYfH7s - zobacz od Kominku film od 3,18 minuty. :) 2007/08/28 13:24:35
hiho:)
kurde swietny jest ten blog ;D na poczatku tylko czytaalm teraz postanowilam skomentowac ^^ nie denerwuj sie tak jeslki chodzio rozwiazanie zagadki:P a kota masz zarabistego ;D 2007/08/28 19:41:03
Jestem jak najbardziej przeciw uśmierceniu kota. A jak okaże się, że jakaś krzywda mu się stała to zrobię z Wami porządek :)
2008/05/07 19:01:01
ha ha... niezłe
boo ja mam takiego psa... chłopaki ile bierzecie za zlecenie? ;) 2008/06/29 13:34:10
zajebiście. ciekawe ile masz lat kretynie bo zachowujesz się jak dzieciak który jeszcze nie rozumie że kot to też żywa istota, która czuje ból. co ty jakiś sadysta jesteś? torturujesz kota i jeszcze to opisujesz w internecie. no po prostu super.. życzę wam wszystkim którzy tu piszecie "super, włóż go do mikrofalówki!" żeby kiedyś ktoś wam w zamian porządnie obił mordę :]
Gość: Offcanon, eal18.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/26 21:27:55
Z tego co kojarzę, drzewo życia nie było drzewem zakazanym, a embargo na nie zostało wniesione po popełnieniu grzechu pierworodnego, rodzaj kary, że skoro Adasiu i Ewo znacie już dobro i zło, to będziecie śmiertelni, macie co chcieliście, bo zasadniczo człowiek w raju miał być nieśmiertelny, ale co ja tam mogę wiedzieć, więc rada taka, nie czytaj Kominku biblii na wyrywki wyrwanej z kontekstu
Gość: ktoś, eks103.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/20 18:41:45
mam pytanie.
Z tym kotem to jakiś psychiatra już was badał? A tych w komentarzach też powinien zobaczyć specjalista. Chora młodzież. Nic dodać nic ująć. Wiem, że kotu nic się nie stało ale już pisząc takie teksty jest to objawem chorego umysłu.
Gość: garmin, dslb-084-058-247-002.pools.arcor-ip.net
2010/02/17 20:28:17
nie spada ci ta deska na plecy?
Gość: toxicity, chello089075214067.chello.pl
2010/03/01 23:36:38
A chuy ci w nerke pieprzony dziwaku
Gość: Nick, 85.222.19.13*
2010/06/23 20:44:06
GŁUPIE TO!
Ani śmieszne, ani pouczające... Nie wiem co może być zabawnego w próbie zamordowania kota ( nawet dla żartów i w wyobraźni ) |
|