.
Blog > Komentarze do wpisu
ZDYCHAJ, MATEUSZKU!
To nie jest notka dla Ciebie, jeśli Twoje życie składa się ze złudzeń.


Rozmowa z Janiną była przegięciem na maksa.
Nigdy w historii tego bloga nie zjebało mnie jednocześnie tak wiele osób, nigdy w historii tego bloga link do jednej notki w tak krótkim czasie nie obiegł dziesiątek for, grup dyskusyjnych. Do tego liczne protesty słane do mnie, adminów i prokuratury. Dostałem kilkadziesiąt wyroków śmierci, tyleż samo obietnic obitej mordy. Wyzwisk nie sposób zliczyć.

Byliście w szoku, nienawidzilście mnie za to co zrobiłem Janinie, współczuliście tej kobiecie, lamentowaliście nad losem Mateuszka.
Jesteście gorsi ode mnie. Żywycie się takimi historiami, jak te pasożyty. Wasze współczucie jest zakłamaniem.

Czytelniku, czy napisałeś to tej kobiety?

Czy zrobiłeś cokolwiek, aby jej pomóc?
Czy odważyłeś się powiedzieć jej prawdę i być może uratować życie syna?


Dałem ci przecież narzędzie - jej maila.
Ile wysiłku kosztowałoby cię napisanie paru słów do niej i wyjaśnienie, że uległa skurwysyńskiej prowokacji i niech nie liczy na nagrodę, której nie dostanie. Niech dalej zbiera fundusze na ratowanie życia swojego dziecka. Ono umierało przecież. Liczył się każdy dzień. Dlaczego nie miałeś odwagi by to zrobić?
Czy może swoje współczucie i porzebę pomocu bliźniemu ograniczyłeś do jednego komentarza obrażającego mnie?

Przyjrzyj się tamtej prowokacji jeszcze raz.
Jest lustrem, w którym odbija się twoja prawdziwa wrażliwość na czyjąś krzywdę.

Twoje nienawistne komentarze przydały się jej tyle, co umarłemu kadzidło, bo popełnienie zła jest tak samo obrzydliwe, jak brak chęci niesienia pomocy osobie skrzywdzonej.

Czyżbyśmy byli zatem tacy sami?
Ja zły, bo skrzywdziłem.
Wy źli, bo nie nawet nie próbowaliście pomóc...

No to przesłuchajcie jeszcze raz samą końcówkę tej rozmowy. Może coś pominęliście. Od początku do końca. Uważnie.

Ostatnie trzy minuty można ściągnąć: tutaj

Lub posłuchać prosto ze strony: tutaj


To jeszcze nie koniec. Zostawiłem coś fajnego na deser. Ale o tym jutro.
Poczytajcie komenty do tej notki, pewnie trochę w nich wyjaśnię wątpliwości.

Cmok;-)

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in


piątek, 25 maja 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/05/25 17:06:28
A mnie poprzednia notka nie wzruszyła. Komin ma prawo robić, co zechce - mógłby nawet nasrać na środku bloxa i opowiedzieć o tym pani Janinie.

Bo tutaj to ON jest ten mądrzejszy. I to ON znowu ma rację.
-
2007/05/25 17:07:16
No taaaaaaak..... czemu mnie to nie dziwi............ale mimo wszystko zarty na taki temat uwazam za niesmaczne Kominku....Pozdrawiam Cie serdecznie
-
2007/05/25 17:08:19
ciekawa prowokacja.
-
2007/05/25 17:08:48
od początku wiedziałem, że nie mógłbyś być takim skurwielem. dzięki, to była zajebista lekcja.
-
2007/05/25 17:10:26
Kominku
To było rewelacyjne BRAWO MISTRZU!!!
hehe wiedziałam:)
-
2007/05/25 17:12:53
BRAWO... !!! NO i uzyskałeś to co chciałeś :) A MY, wdzięczne grono twoich czytelników znowu wyszliśmy na .....
Ciekawa jestem deseru. Pozdrawiam Kominku-Prowokatorze
-
2007/05/25 17:14:09
pozdrowienia dla Iwonki hehe, miałem nadzieje, że aż takiego przekrętu nie zrobiłeś hehe, jak to mawiają " takie rzeczy tylko w erze" heheheh.
Pozdrawiam
-
2007/05/25 17:15:39
Tu nie chodzi o to, że ja coś uzyskałem.
Chodzi tylko o to, abyście zrozumieli, że bierne współczucie nie jest współczuciem. Jest krzywdą.

Nie czuję się szczęśliwy po tej prowokacji, bo szczerze wierzyłem, że na pocztę Janiny spłynie kilkaset maili z chęcią pomocy lub choćby dobrym słowem. Zostawiliście tę kobietę samą i napawaliście się jej krzywdą.
-
2007/05/25 17:16:54
Nie ma Mateuszka - nie ma problemu. Wszyscy możemy wrócić do normalnych zajęć i ruszać powoli na juwenalia.
Ja nauczyłem się jednego: jak w tv mówią żebyś wysłał sms-a na "fundację polsatu" - zrób to!
-
2007/05/25 17:16:55
A jesli by ktos wyslal kilka milych slow na adres Pani Janiny z prosba o numer konta to napisalbys w notce ze "naiwniacy dadza sie oskubac z kasy przy kazdej mozliwej okazji".

Kominku, taka twoja rola, zeby sie z nas smiac. Nie wazne za co i dlaczego.
-
2007/05/25 17:17:11
szaman.nt,

Już wyjaśniałem, to nie była żadna Iwonka.
A propos "janiny".
Trzeba przyznać uczciwie, że prowokacja nie udałaby się, gdyby nie jej oskarowa rola matki chorego dziecka.
-
2007/05/25 17:17:32
amen.
-
2007/05/25 17:19:39
Ach, Kominek, a już w ciebie zwątpiłem... ty stary skurwysynu, nie przestaniesz mnie zaskakiwać :)
-
2007/05/25 17:20:06
katiasar,
Owszem, wtedy nazwałbym naiwniakami. Ale gdybym chciał to zrobić, podałbym numer konta w rozmowie.
W ani jednym momencie prowokacji nie chodziło o pieniądze.
-
2007/05/25 17:20:27
Od razu śmierdziało mi to ściemą...... brechta teraz bedzie jak Kominek opublikuje wasze maile.......
-
2007/05/25 17:21:28
Ciekawe, kiedy pojawią się ci, którzy na mnie bluzgali w poprzedniej notce, a teraz napiszą, że "od początku wiedzieli".
W końcu trudno jest się przyznać do naiwności.
-
2007/05/25 17:22:22
dr.love1,
Nie było maili.
Olaliście tę kobietę.
-
2007/05/25 17:23:40
aż takim Twoim fanem nie jestem aby uczyć sie Twoich notek na pamięć, jak nei Iwonka to trudno, i tak Ją pozdrów.
Swoją drogą, ta KObieta odegrała role genialnie, chyba wszyscy się nabrali choć mieli nadzieje, że robiłeś sobie jaja.
pozdrawiam
-
2007/05/25 17:24:12
Tiaaa... teraz to każdy wiedział, że Kominek robi nas w konia :-)
-
2007/05/25 17:25:14
prosiaqu,
nie chodzi o udowodnienie, kto jest mądrzejszy, tylko pokazanie jacy jesteśmy zakłamani. Prawie wszyscy oburzyliśmy się postawą Kominka, ale tak w rzeczywistości nikt nie pomyślał, żeby pomóc tej kobiecie. Prawda jest taka, że to my jestey beznadziejni.
katiasar,
gdybyś napisał, to wiedziałbyś. Może wprost przeciwnie, powstałby tekst, że jesteśmy wrażliwi na ludzkie nieszczęście.
-
2007/05/25 17:25:51
ci z najróżniejszych for mogli się nabrać, na samym początku ja również byłam zdezorientowana - po prostu jedno wielkie wtf?! ale później doszłam do takiego samego wniosku jak dokładnie jak niedobry_smok. nie przejęłam się specjalnie janiną czy mateuszkiem.

kominku,
kiedy zrobisz notkę głosową ze mną? :)
-
2007/05/25 17:27:41
Czy ja wiem czy olaliśmy.... Kazdy chyba bardziej czekal na to co opublikujesz dzisiaj. By bardziej uwiarygodnić tą historie mogles poczekac kilka dni z ujawnieniem zakonczenia tego nagrania....
-
2007/05/25 17:28:37
byłem blisko,

i z tym, że to była podpucha i z tym, o co chodziło

-
2007/05/25 17:30:08
pani janina to andrzej?! heh
-
2007/05/25 17:30:21
kominku,
właściwei na nic Twoja prowokacja. Notkę temu byłeś bluzgany, a teraz wszyscy przeszli z historią Janiny do porządku dziennego. Jesteśmy beznadziejni.
-
2007/05/25 17:30:37
@ panna.katarzyna
Pisząc 'wtf', miałaś na pewno na myśli rodzimy skrót 'cdkn' (=co do kurwy nędzy?), ewentualnie krótszy skrót 'cdk' (=co do kurwy?) z 'nędzą' w domyśle.

Co do notki z Twoim udziałem, to najkorzystniejszym rozwiązaniem byłaby notka okraszona zdjęciami topless - chyba, że nie masz predyspozycji. :)
-
2007/05/25 17:31:02
Wiedziałam że ta rozmowa nie może być prawdziwa...ale sensu takiej prowokacji też nie widzę.
Napisać na adres tej kobiety,to jak przyznać,że czytam bloga niebezpiecznego psychopaty,a tak przecież nie jest, i dlatego bardzo sie cieszę :)
-
2007/05/25 17:36:18
:o)

Jesteś dobry :o)
-
2007/05/25 17:36:26
Faktycznie, okazałam się naiwniaczką, choć po notce z Tunezji trudno było uwierzyć, że stać by Cie było na tak koszmarny żart względem naprawdę zrozpaczonej kobiety.

Jeśli chodzi o nie napisanie maila. Nie wiem, co miałabym napisać tej kobiecie. Że będzie doobrze? Że wszystko się ułoży?Truizmy.

Na razie myślę, jak pocieszyć koleżankę po śmierci jej mamy. I też nie wiem, co powiedzieć, jak pocieszyć. Nie ma takich słów, które potrafią podnieść na duchu. A przynajmniej ja takich nie znam.

Może to prawda, że obojętniejemy na krzywdę. Nawet nie może, ale na pewno. I faktem jest, że nie zrobiłam nic, żeby pomóc tej kobiecie. Moja wina. I pewnie oprócz wysyłania smsów tudzież niewielką kwotą pieniędzy nikogo nie wesprę. Nie zniweluję całego zła, nie jestem w stanie. To egoistyczne i samolubne, ale tak jest.
-
2007/05/25 17:36:56
Kominku Zgadłem! Mówiłem, że to ma związek z Iwonką/ albo aktorstwem
-
2007/05/25 17:37:54
Ależ, owszem Kominku, zyskałeś. Masę komentarzy, obelg, a nawet pochwał! Ale my zyskaliśmy o wiele więcej. "Internauci" od siedmiu boleści, którzy owszem, prowadzą ożywione dyskusje, udzielają się na forach i myślą, że coś znaczą. Co z tego, że spędziliśmy dobę przed monitorem (kolejną zresztą), napisaliśmy ponad tysiąc komentarzy, w których wyrażalismy współczucie, oburzenie a nawet niektórzy uwielbienie dla Twojego postępku. Okazaliśmy się dupkami, nic nie wartymi ludkami, których nie obchodzi nic poza własnym nocnikiem. Osobiście jestem w stanie przyznać się do tego. Z tym, ze łatwiej byłoby powiedzieć "przecież od początku wiedziałam..." Nie wiedziałam, miałam tylko nadzieję.
No ale cóż... Taka Twoja rola, żeby nas bawić, śmiac się z nas i z nami ale także żeby otwierać nam oczy i pokazywać jacy jesteśmy. A właśnie widać jacy...
Powtórzę się - jak nikt inny potrafisz ludziom robić wodę z mózgów :)
-
2007/05/25 17:38:13
100% racji kominka ;s
-
2007/05/25 17:40:12
I tu też to napiszę.
Kominku, to było świetne.
Uwielbiam Twój intelekt!
-
2007/05/25 17:40:21
dokładnie! 'cdkn?!'
musiałabym przez 2 miesiące żywić się samą czekoladą aby mieć predyspozycje do takich zdjęć, więc jednak wolałabym nie. :)
-
2007/05/25 17:41:13
kominek weż nie mów ze nikt nie wyslal maila bo to nieprawda- ja wyslalam i pewnie wielu ludzi tez,wiec pierdolisz od rzeczy.
-
2007/05/25 17:43:25
Normalnie wyliżcie mu dupę.
-
2007/05/25 17:43:26
kominek> jestes bardziej zboczony niz moja Siostra.
-
2007/05/25 17:44:45
To bylo niezle! No i gra Janiny... imponujaca.
Na serio az tak malo maili dostala "Janina" czy to kolejna sciema, zeby notka byla bardziej pouczajaca ?
-
2007/05/25 17:45:01
ishaa,
Przecież niczego więcej nie można od nas wymagać. Nie ma takiej możliwości abyśmy całkowicie się poświęcali za wszystkie grzechy tego świata. Nie ma w tym niczego egoistycznego.
Zresztą większość akcji charytatywnych bazuje właśnie na tej oczywistej prawdzie: mamy swoje życie i swoje problemy ale można od nas wymagać przesłania jakiejś niewielkiej kwoty "na dzieci". I dobrze.
-
2007/05/25 17:49:28
kominek:
A ja nawiążę do mojego wcześniejszego komentarza pod poprzednią notką:

Pamiętaj, że nawet to sprostowanie niektórzy mogą odebrać krzywo...
(nie tak jakbyś tego chciał...)
-
2007/05/25 17:49:55
uwiezylam! Po tym co widzialam niewiele rzeczy potrafi mnnie zaskoczyc. nie wysylalam maila do p. Janiny ani nawet nie mialam takiego zamiaru. nawet jej nie wspolczulam, mam swoje zycie i swoje problemy i to na nich sie skupiam. nie mam zamiaru zbawiac swiata.
-
2007/05/25 17:56:05
Ja tez sądzilam ze to sciema ale zawsze istnieło takie 10% " a co jesli...." Tak samo jak sie czlowiek przewraca na ulicy i nikt mu nie pomoze bo wszyscy machają ręką " a pewnie pijany" ( a co jesli ma zawał? nawet jesli pijany to i tak trzeba go stamtad zabrac bo zrobi sobie krzywde) Zeby pojsc spac i miec czyste sumienie maila trzeba bylo wyslac i ewentualnie czekac na odp czy moge jeszcze jakos pomóc.Nie mowie ze jestem jakies gołębie serduszko bo do nieskazitelnosci mi raczej daleko i wedle katolickich zasad i tak trafie do piekla ale minimum przyzwoitosci trzeba miec.
-
2007/05/25 17:57:08
:) Fajnie. Ale, ale - chciałam powiedzieć, że ja też maila wysłałam. Może przyszło ich tak wiele, że skrzynka siadła? :>
-
2007/05/25 18:03:21
Leilana 44:
nie wszyscy są tacy, że nie pomogą, ja tam regularnie zbieram ludzi z ulicy, czy pijanych czy po prostu.. się przewrócili. Ale ja może patrze na to inaczej, bo jestem ratownikiem, inni może po prostu się boją. Pytanie jest tylko jedno: czego można się bać w pomocy innym?? ja tak samo jak większość z Was nie wysłałem mejla, powodów było mnóstwo.
Pozdrawiam
-
2007/05/25 18:09:38
hehe a nie mówiłam ;] przewidziałam to w swoim poprzednim komentarzu. jestem fajna.
-
2007/05/25 18:15:23
leila,
Tak, widzę ten twój mail.
"Dręczy mnie ciekawość". - napisałaś.
Więc mi, kurwa, teraz nie mów, że chciałaś jej pomóc.

jamartucha,
Fajnie, że jestem dobry, ale "bądź konsekwentna". Domyśl się o czym mówię. Z tobą skończyłem dyskusję. Raz na zawsze.

carrerra,
Nie ma czegoś takiego jak wysłać maila i on nie dochodzi. Więc i ty nie pierdol głupot. Skrzynka Janiny jest pusta, poza paroma wulgarnymi mailami.
NIKT nie przyszedł jej z pomocą.

-
2007/05/25 18:17:57
kurwa mac. wszyscy teraz podziwiacie kominka za jego intelekt i mowicie, ze od razu wiedzieliscie. i tak ze skurwysyna-streczyciela stal sie waszym bogiem, tylko dlatego ze wytknal wam i wasze skurwysynstwo.
dotyczy to tez mnie. rowniez ja nazwalem cie pojebem i kawalem chuja. z tym ze ja nadal mam cie za tekiego i nie zmieni tego fakt, ze rowniez i ja jestem (jak to pieknie nakresliles) gnojem, bo nie pomoglem Janinie nawet dobrym slowem(i przyznaje sie do tego).
-
2007/05/25 18:21:54
Przedewszystkim bylam sceptyczna zauwaz wiec napisalam ten mail na wpół po luzacku ale zyczliwie i rzeczywiscie tak brzmialo pierwsze zdanie.ale to nie znaczy ze nie chcialam pomóc.Licza sie przedewszystkim efekty.A efekt maila byłby taki że pani Janina otworzyla by stronke www.kominek.blox.pl , dowiedziala sie odpowiednich rzeczy,powiadomilaby odpowiednie organy a sąd moglby nakazac ci wplacic odpowiednia grzywne ( moze nie tak wielka ale zawsze) na korzysc poszkodowanego bo istnieje taki precedens.
-
2007/05/25 18:23:06
Może dlatego, że wszyscy zajmowali się raczej tym, CZY kominek rzeczywiście to zrobił, czy nie? Mam daleko w dupie wszystkich Mateuszków świata. Wszystkim nie pomogę, bo nie jestem w stanie pomóc nawet jednemu. Nikomu nie pomogę bo już dawno pozbyłam się złudzeń. Może trafiałam na nieodpowiednie sytuacje, może na nieodpowiednich ludzi. Jestem suką, no i co? Wszyscy jesteśmy skurwysynami, a kominek najmniejszym... Nie napisałam. Nawet o tym nie pomyślałam. Bo mam gdzieś panią Janinę, bo nie zamierzam się wychylać, bo wystarczająco dużo razy już dostałam po łbie, żeby wiedzieć, że najlepiej siedzieć cicho. I czyja wina? Moja. No i co z tego? Nic z tego.
I nie rozumiem komentarzy uwielbienia... człowiek pluje wam w twarz i rzyga na jedwabne poduszeczki na których sadzamy swoje święte dupki, a wy go uwielbiacie? Nie rozumiem. Przecież to i tak był tylko dobry żart, ciśnienie wam spadło, i spadłoby nawet, gdyby zadzwonił do prawdziwej pani Janiny. Ja miałam ją gdzieś i bardziej mnie interesowała intencja heappeningu niż wydźwięk społeczny.
Jaki?
Żaden.
Nie zmienicie się od tego. I ja się też nie zmienię. A uwielbiam tylko siebie.

Podpisano:
Pizda Kominkowa
-
2007/05/25 18:25:11
Kominku,
Mojego komentarza przy poprzedniej notce nie było, więc nie mam się do czego odnieść...
Moge bronić swojej osoby czy wszystkich innych, którzy nie wysłali maila, ale po prostu ten dopisek na początku "Nic z tego nie jest realne, wszystko jest reżyserowane" i to, że czytam Cie już dłuższy czas i wiem, że aż takim skurwysynem nie jesteś, sprawiło że ja słuchając tego nawet przez chwile nie sądziłem, że to prawda.
Teraz mnie możecie nazwać skurwysynem, ale słuchając tego, wyobrażałem sobie ludzi którzy wezmą to na poważnie i miałem ochotę zaśmiać im się w twarz.
-
2007/05/25 18:29:58
I spoko i luz, hehe.
Kominek-zrobiłeś wtopę jednak.
Mogłeś podać jednak nr. konta.EWENTUALNą, ewentualną kasę na zbożny cel przekazać.
Tak serio-wpłacił by ktoś coś?
-
2007/05/25 18:30:21
harvets
o tym wlasnie kurwa mowie. nie trafia sie teraz ludzie ktorzy wspolczuli Janinie, a ktorych dzieisatki komentowalo ostatnia prowokacje. Nie wnikam czy jest tak jak mowisz, ze od poczatku wiedziales o sciemie, czy to tylko jebane i zalosne pozerstwo. wazne jest ze ludzi odpowiedzialnych za jakakolwiek kleske (a taka bylo uwiezenie w nagranie) nie ma poprostu. gdzie teraz sa ci ktorzy wybrali PIS? ile tam procent? 55? gdzie oni kurwa sa? kogo nie spytasz glosowal na tuska...
takich przykladow jest wiele
-
2007/05/25 18:36:51
Ale mieliście polewę. :)
Czyj to był ten 3 głos? Endrju? :D


Kominek - Dużo osób pomaga Ci przy Twoim blogu? Wiesz, mówię o znajomych nie o takich ludziach, którzy swoim zachowaniem urzekają Cię do tego stopnia, że postanawiasz napisać notkę [np. majowe cipy] :]
-
2007/05/25 18:39:31
moze wogole nie ma kominka??
to tak naprawde sztab wyselekcjonowanych naukowcow i specjalistow, ktorzy poprzez bloga badaja reakcje i zachowania internautów.
co wy na to?
-
2007/05/25 18:44:13
Można było poznać cię po tym, że zrobiłeś baaardzo krótki wstęp do tego nagrania. Że kiedyś robiłeś coś takiego z Andrzejem, i już Normalnie byś opowiedział o kilku poprzednich telefonach itp.
Poza tym trochę mało prawdopodobne, by najsłynniejszy bloger trafił akurat na taką kobietę, akurat jak nagrywał.
-
2007/05/25 18:46:18
Jak tamta notka biła wszystkie na głowe a jak nie to większość pod względem ilości wyświetleń komentarzy to ta będzie coś mi się wydaje jedną z najgorszych pod wzgledem komentarzy bo nikt teraz nie będzie na tyle odważny hah ; ) idiotyczny tłum.


Jedyne co było bardzo zastanawiające to to, że jak przeważnie dajesz jakieś screeny z rozmów gg czy coś to przeważnie zakrywasz numery.

Sądzę, że tutaj było by tak samo, że byś to usunał bo dobry żart dobrym ale po co ktoś z blogowiczów miał pisać do Mateuszka?
-
2007/05/25 18:46:41
Fantastyczna notka, jak cholera :-)
-
2007/05/25 18:47:03
Oho, już wyłażą z nor pizdy, które wczoraj siedziały cicho, a dziś piszą, że nie dały się nabrać...
Żałosne.
-
2007/05/25 18:47:38
kasia,
Nie mogłem podać numeru konta. Byłoby to wyłudzeniem.

-
2007/05/25 18:49:18
Heh, no proszę. Prawdę powiedziawszy nabrać się dałem, aczkolwiek zupełnie olałem ową kobietę. Życie bywa okrutne.
-
2007/05/25 18:49:30
mnie też masz za tę "pizdę"? A czy jak wkleję tu fragment wczorajszej rozmowy z obą to ta notka aby nie zniknie?:]
-
2007/05/25 18:49:41
@ jedrzej92
Jędrzejku bystrzaku, wybacz, ale powiem Ci tak jak chłopaki na osiedlu by powiedzieli:

-No nie pierdol?!!! [gały na ościerz]
-
2007/05/25 18:50:20
Dzisiaj rozmawiając z koleżanką na temat ostatniej notki właśnie taką hipotezę zakończenia historii Janiny wysunęłam . Odkrywcza nie jestem, po prostu kiedyś posłużyłeś sie podobnym schematem, ale juz nie pamiętam która to byłam notka.
Ja od razu traktowałam ją jako fikcję, dlatego też nie słałam jakiś głupich, współczujących maili. Zresztą dla mnie taki mail ze współczuciem to jak internetowy znicz, co do którego mam określone, negatywne zdanie.
Nie rzucałam bluzg na Ciebie, bo po pierwsze to nie w moim stylu, a po drugie nie o to w tym chodzi. Teraz mi jeszcze bardziej smutno, ponieważ przekroczyłes pewne granice , by udowodnic czytelnikom cos co juz kiedys udowadniałeś.
Ale statystyka odwiedzin bloga rośnie, masz się z czego cieszyć.
-
2007/05/25 18:51:09
jedrzej92,
wiesz mógł nagrywać cały dzień, wykonać 100 połączeń. hue hue hue
-
2007/05/25 18:53:29
genocidez,
Mialem wczoraj dziesiątki rozmów z "odkrywcami prawdy". Wybacz, nie zapamiętałem cię. Zluzuj
-
2007/05/25 18:54:00
jakie z was kurwa sherlocki teraz. szkoda ze wczesniej nikt taki bystry nie byl..
nie mozna zwyczajnie przyznac sie: tak, kurwa, uwierzylem ze komin to chuj i plakalem nad Janina, ale mimo to nic nie zrobilem bo rowniez jestem chujem?
wlasnie na tym polega ta notka aby obnazyc nie wasza nieczulosc ale hipokryzje i nieumiejetnosc przyznania sie do bledu
-
2007/05/25 18:54:46
bylem bliski napisania komentarza wczoraj, ale sie wstrzymalem czujac, ze cos tu nie gra (ten motyw z mailem nie byl przekonujacy), ze Kominek jak zawsze przygotowal prowokacje... gdyby tak nie bylo, pewnie cos bym skrobnal... lubie ten blog, zmusza do myslenia, refleksji.. nie zawsze sie zgadzam z autorem, ale to chyba normalne, za to jest impuls do ruszenia mozgownica
pozdrawiam Cie Kominku
-
2007/05/25 18:55:18
no mnie też to nagranie nie wzruszyło:), ale o tym juz wcześniej pisałam. A poza tym Kominku, fajnie się śmiejesz i oby więcej takich kawałków, lubię ostro;).No a czemu by pisać do tej pani, skoro wiadomo było,że to prowokacja. Pewnie zaraz polece;)Buziaki
-
2007/05/25 18:56:02
Przyzwyczajasz ludzi do tego że walisz ściemy, a potem się dziwisz, że ludzie wolą siedzieć na blogu i komentować niż wysłać maila. Niby co mieliśmy napisać "Janinie"? "Cholernie Pani współczuje, że ktoś Panią zrobił w konia?" Było by to tak samo idiotyczne jak napisanie, że bardzo mi przykro, że ma Pani chore dziecko". Niestety, żyjemy w takich czasach, że ludzie maja w dupie problemy innych. A jeśli ktoś chce pomóc to pomaga. Myślałeś, że w państwie gdzie niewielki procent osób oddaje 1% swojego podatku na jakieś organizacje ktoś naprawdę by pomógł tej kobiecie... No proszę Cię. Ten kto ma chęć pomagać innym, zrobi to tak czy inaczej.
Ludzie myślą, że jak wrzucą raz do roku 10 zł do skrzynki na Świąteczną Orkiestrę to są rozgrzeszeni z pomocy innym na cały rok.
-
2007/05/25 18:56:45
Sorry, ale masz się za Boga? I wszyscy znów padli Ci do stóp..ale to żałosne! Powiesz żeby wylizali Ci d*** a oni jeszcze podziekują za pozwolenie na to. Nie wysłałam ani jednego komentarza na poprzedniej notce. Dlaczego? Bo dla mnie było to głupie. Już sam tytuł "prowokacja". Sprawdzanie czytelników? Poza tym jak móglbyś, skoro zauważyłam jaka była Twoja reakcja jak ten "?" z tunezji sprzedawał swoją córkę. To wymyślone-ok, ale jaki spontan.
-
2007/05/25 18:59:09
hmmm... to że powiem ze wiedziałam że to coś w tym stylu to i tak nic nie zmieni.
czy to nie była blogowiczka, która poddała ocenie swoje zdjęcie?
z resztą mniejsza kto to był.

no i właśnie Kominku - część ludzi nie pisało, bo przewidywało, że ta cała 'janinka' to bujda na resorach
-
2007/05/25 18:59:32
Ci, którzy wczoraj powątpiewali w księdza proboszcza i transport z USA, prześwietlając przy tym tło rozmowy w poszukiwaniu szumu mogą sobie teraz pogratulować i otworzyć piwo. Niech wam idzie na zdrowie.
Ciekawe ilu miłujących bliźniego chrześcijan napisało do tej kobiety.
-
2007/05/25 18:59:37
LoL! A ja przez chwile Cie nie lubiłam :)
-
2007/05/25 18:59:49
Brawo:) Nabrałam się, pomyślałam, że coś Ci się przekręciło w głowie przez tą 'sławę' i nie znasz już żadnych granic. Pokazałeś tym, że ludzie wstrętne szmaty, które mówią 'o jak mi przykro...' i czasem nawet przy tym płaczą, ale żeby coś konstruktywnego zrobić by pomóc tej osobie (niekoniecznie finansowo) to za chuja:) No nic tacy byliśmy, jesteśmy i chyba będziemy. Chociaż nie chyba. Nic się, kurwa, pewnie nie zmieni.
-
2007/05/25 19:01:46
kominku, talent aktorski Twojej koleżanki pierwsza klasa. A ta wasza radość z osiągniętego celu, no bomba:)
-
2007/05/25 19:03:39
W przeciwienstwie do medithanera> nie mam w dupie wszystkich Mateuszków świata. Tłumaczenie że wszystkim nie pomogę jest durne. Czy uważacie, że aby pomóc należy wpłacić od 100 złotych w górę?
Kominek> coś Ci powiem: nie znalazłam tego pierdolonego Mateuszka, który do spółki z p. Janiną nie istnieje, a bałam się zaryzykować mejla do Janiny, bo wszyscy w koło gadali że to ściema, a człowiek nie lubi być robiony w chuja. Ale – tak jak mówiłam wczoraj – znalazłam innego Mateuszka i wpłaciłam pewną kwotę pieniędzy na jego leczenie.
DLACZEGO WIĘC WCIĄŻ CZUJĘ, ŻE ZE MNIE ZAKPIŁEŚ?!?
Żeby nie było – nie pierwszy raz coś takiego zrobiłam i nie wstydzę się o tym powiedzieć. Krzyczcie sobie teraz że świata nie zbawię. W dupie to mam. Idę znależć następnego Mateuszka.

kasienka331> sprawdziłabym czy konto rzeczywiście dotyczy tego czego ma dotyczyć i bym wpłaciła. Po co? Dlaczego? Żeby świata nie zbawić…
-
2007/05/25 19:03:42
Prowokacja całkiem udana. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że tyle osób się na nią nabrało. Chyba, że kasowałeś komentarze.
Sam tytuł wszystko wyjaśniał. W końcu prowokacja to prowokacja.
Mam nadzieje, że opublikujesz jakieś najciekawsze majle, który trafiły na skrzynkę janiny.
Napisał ktoś może taki, że chętnie jej pomoże, ale dopaść ciebie i zniszczyć? Licząc również na splendor z okazji odkrycia i ujawninia twojej tożsamości?
Osobiście uważam, że to taka prowokocja jednak troche nie potrzebna, banda gówniarzy mogła sobie wziąć taki żart za wzór dobrego dowcipu. Ponadto na pewno znalazły się matoły, które wierząc w całą sytuację przekazały sprawe prokuraturze czy tam innym organom ścigania. No chyba, że masz wtyki u samego zera.

P.S. Witam!
-
2007/05/25 19:06:35
Wisz co Komin? Myślałem że wyjdzie z Ciebie kawał chuja i będziesz w zaparte grał że nikt nie kapnął sie że to fake. Co prawda to prawda że wciskałeś mi że to autentyk. Ale jesteś gość i nie lecisz w kulki jakobyś był tak doskonałym graczem że nikt sie nie kapnął że to ściema. Respect Komin. Żółwia przybij
-
2007/05/25 19:09:07
rzułf
-
2007/05/25 19:10:22
4wymiar,
nikt nie będzie krzyczał, że świata nie zbawisz. świata może nie, ale zawsze się komuś pomoże. widzisz ale to Cię ruszyło. piszesz, że już wcześniej pomagałaś, ale "dzięki" tej notce pomogłaś znów komuś, poruszona wpłaciłaś pieniądze.
ja mam zaadoptowane dziecko w afryce :-) już jakoś od 2 lat płacę, żeby ona mogła się uczyć :-)
i są 2 fundacje, które wspomagam. niby mało, ale zawsze coś.
i jestem dumna z tego, że nie potrzebuję takich tekstów, żeby znaleźć w sobie chęć pomocy innym. z Ciebie też jestem dumna :-) Ty też powinnaś :-)
-
2007/05/25 19:14:02
Przypomniałam sobie tytuł tej notki. Podobną znieczulice zarzucałeś czytelnikom bloga przy okazji toastu za dziewczynę, która popełniła samobójstwo.
-
2007/05/25 19:14:21
Kurwa komin jestes wielki
nabrales mnie i chyba sobie jebne barana.
Ale wyslalem 2 maile :)
Zrobiles mi metlik wiec jeden jest o tresci "kominek ty chuju" a drugi jest z adresem bloga gdyby janina okazala sie prawdziwa wiec moge powiedziec ze jakos jej pomoglem.
To bylo naprawde mocne...
KOMINEK TY CHUJU nabrales mnie
-
2007/05/25 19:14:27
wczoraj byłam w szoku i nie bardzo wiedziałam co mam o tym myśleć, nic nie napisałam, zaś dzisiejsza notaka zaskoczyła mnie do cna, sama nie wiem, albo jestem cholernie naiwna albo zbyt krótko jestem na tym blogu, jedno jest pewne, jesteś mistrzem prowokacji...
-
2007/05/25 19:18:27
stempelnaposladq
jestes chyba pierwsza osoba ktora otworcie przyznala sie ze zestala wychujana (po mnie oczywiscie:D) i widzicie! mozna jak czlowiek, wyjsc z twarza. a nie pierdolic bez sensu i gdac: ze to bylo od poczatku wiadomo...
-
2007/05/25 19:21:51
Przypuszczałam,iż jest to prowokacja spreparowana na potrzeby pewnego planu.
Planu pokazania nam,że ekscytując się czyimś nieszczęściem nie różnimy się od piranii pożerających ofiarę.
Prawdziwa lekcja życia i prawdziwy majstersztyk prowokacji.
Z resztą swój ambiwalentny stosunek do mateuszkowej historii określiłam już wcześniej...
Acha,i jeszcze jedno.Nie jestem tu po to ,żeby usilnie przenikać do waszego hermetycznego grona,lecz po to,aby wbrew różnym sugerowanym opiniom bazgrnąć swoje zdanie.

Oby tylko nagle nie okazało się"prowokacja się udała-pacjent umarł";)
-
2007/05/25 19:23:20
spermanos,
ależ mi wyjście z twarzą. daj spokój. nie spodobało ci się to co zrobił kominek, to nie cofaj słów, które w jego stronę wypowiedziałeś. bo co, bo nagle okazało się to być nieprawdą? i już jest wszystko ok? pheeee
-
2007/05/25 19:28:54
A ja jestem genialny i od razu dałem się nabrać. Nie zbluzgałem Cię więc nie będę przepraszać. Maila nie napisałem bo mi się nie chciało. A słuchając dalszej części nagrania śmiałem się razem z wami - a wieczorem wypije zdrowie Janinki. Kominek Ty to jednak jesteś zajebisty - ale nie popadaj w samozachwyt.
-
2007/05/25 19:33:04
buhahaha , a jednak 'dobro' wygrało :]
-
2007/05/25 19:37:37
kominek jestes wielki :)
-
2007/05/25 19:40:51
przepraszam bardzo, ale ja cie dokładnie WYCZUŁEM i napisałęm o tym wczoraj;
andy_na_plazy
2007/05/24 19:19:08
"...a tak naprawdę to mail zalożony przez Kominka, który ma niezły ubaw i na podstawie tych wiadomosci napisze notkę, w któej was wysmieje..."

dlaczego nie skomentowałeś tej notki? czyżby zabwa zakończyła się wtedy zbyt wcześnie?!
-
2007/05/25 19:41:03
Dopiero wróciłem do domu, właśnie pobieram to nagranie, ale nie czytam jeszcze komentarzy, żeby to co usłysze było (zapewne) niespodzianką...
-
2007/05/25 19:43:02
@ Andy na plazy
"dlaczego nie skomentowałeś tej notki? czyżby zabwa zakończyła się wtedy zbyt wcześnie?!"

A jak sądzisz Ajnsztajnie?
-
2007/05/25 19:43:38
Ale tez taka prawda, że nikt nie złożył ciekawej propozycji finansowej na tamtego maila odnosnie mateuszka bo nie byłoby tej notki xD
-
2007/05/25 19:45:45
wiedzialem że to ściema dlatego maila nie wyslalem
-
2007/05/25 19:48:52
Hymm. Co do tego-bez komentarza.
-
2007/05/25 19:55:16
Boszzz, jakby to miało być śmieszne, ciekawe ilu w to uwierzyło??
-
2007/05/25 19:55:45
Miałam napisać kometarz do poprzedniej notki "Kominek, ty chuju", ale po krótkim przemyśleniu... kominek nie mógłbyś być aż takim chujem.
Poza tym nie mozesz miec pretensji do wszystkich tych którzy nie powstrzymali sie przed napisaniu kilku niemiłycvh rzeczy. Najpierw ludzie kierują sie emocjami, a potem zaczynają myśleć. I jedna jedyna cecha chyba sie nigdy u Ciebie nie zmieni. Ciagle masz sie za kogoś nad nami ;]. Sądze, ze gdybyś sam wysłuchał kiedyś podobnego nagrania, w którym z biednej matki, schorowanego dziecka ktoś perfidnie kpi, sam byś jeślki nie nabluzgał ato po części znienawidził taką osobę.
Dobra, musze to jakos podsumować, wczoraj Cie nienawidziłam, teraz wróciłam do stanu poprzedniego, ale postanowiłam że to jest mój ostatni komentarz(chociaz nie było ich wiele).
Pozdrawiam Ciebie, wszystkich komentujących myślacych po swojemu, a nie po kominkowemu.
-
2007/05/25 19:56:11
Kominek, gratuluje zdolności perswazyjnych, i manipulacji ludzkimi uczuciami.. ;]
-
2007/05/25 20:02:26
Kominek - cholernie inteligentny facet.
-
2007/05/25 20:03:29
a ja tam się szczerze przyznaję że jestem jebanym skurwysynem i nie okazuje współczucia do ludzi których na oczy nie widziałem Z panią janiną włącznie

i po tej notce to czuje się zbesztany za to jaki jestem

poza tym to jesteś genialny. najpierw sprawiłeś że cię świat znienawidził by potem dać mu do zrozumienia że to on powinien się wstydzić

rządzisz :D
od dziś ten blog to dla mnie biblia
-
2007/05/25 20:07:06
Pare dni przerwy i tyle mnie ominelo... Bylo bardzo wiarygodnie do momentu, gdy uslyszalem magiczne slowo PROBOSZCZ ;) Jak dla mnie to najlepszy dowod na rezyserke w tym nagraniu.
-
2007/05/25 20:08:51
Ujawnia ludzkie gówniane zachowania, ludzką nieszczerość, i ma w dupie nasze zdanie nie liczy się z nim w ogole, co daje mu jeszcze większą skuteczność w działaniu + Pewność siebie, pewność tego co robi.
Alfa Male
-
2007/05/25 20:09:10
Nie pomyślałem, że mój komentarz zostanie w ten sposób odebrany. Nie sądziłem, że zalicze się do wyłażących z nor pizd, ale teraz czytając własny komentarz rozumiem wasze opinie. Po prostu wydawało mi się, że ten tekst przed samą notką był wystarczająco klarowny i jasny... no cóż, chyba nie.
-
2007/05/25 20:11:53
Sam temat poprzedniej notki mnie zaciekawił. Dlaczego "Prowokacja".
Ale jakoś autentyczności nagrania się nie dopatrywałem.
-
2007/05/25 20:15:52
trzeba mieć jaja żeby wykręcić światu taki numer :D
-
2007/05/25 20:16:50
@ harvets
To fajnie, że niektórzy potrafią spojrzeć na siebie samych jak i na sytuację wstecz i dochodzić do wniosków :]
-
2007/05/25 20:23:52
kurcze, teraz wszyscy beda roztrzasac kto watpil w autentycznosc nagrania, a kto nie...
ja tam widze tylko, ze wczorajsza notka obnazyla moja malodusznosc i egoizm, bo mimo, ze poruszyla mnie tamta notka, to nie zrobilam nic, by jakos pomoc tej 'Janince'. nie ukrywam, ze wnoski, jakie wyciagnelam nie sa dla mnie zbyt optymistyczne. moglam przeciez napisac maila, moglam... moglam wiele rzeczy. wstyd mi
-
2007/05/25 20:28:32
znowu zrobił nas w chuja. Kominek Ty chuju!!
-
2007/05/25 20:32:15
i miałam jednak rację, że FORZA MILAN!
-
2007/05/25 20:35:44
A już myślałam, że jesteś kawałem chuja, Kominku, już pomstowałam w Twoim kierunku, chociaż czytam Cię od ponad pół roku, to było dla mnie totalnym zaskoczeniem. Pomyślałam, że nawet mimo, iż czytam Kominka, to tak naprawdę nie znam Kominka (nie mówię o Tomku). Przez krótką chwilę pomyślałam, że mogłeś to wszystko wyreżyserować, ale tak umiejętnie się wypierałeś, że zwątpiłam. Miałam wrażenie, że kominek mnie nie okłamie. Pokazałeś mi też moją powierzchowność, bo mimo, że potem jakiś czas myślałam o tej kobiecie, nie myślałam, jak ja, licealistka, mogłabym jej pomóc, nie pomyślałam, ze wystarczyłby mail.

Pierwszy komentarz.

Pozdrawiam.

M.
-
2007/05/25 20:41:47
A sie rozczulacie, jesteście zakłamani i was to boli w chuj, ja też jestem zaklamany i dobrze mi z Tym, życie kurwa ;]
-
2007/05/25 20:42:34
Cholender...
...no ładnie.

;)
-
2007/05/25 20:49:42
:) wspaniale... biorac pod uwage temat zawarty w poprzedniej i dzisiejszej notce reakcje ludzkie sa niesamowicie intrygujace.
-
2007/05/25 20:56:45
Komin potrafi nas wszystkich kopnąć w tyłek i tyle.
-
2007/05/25 21:07:29
priscillla> to nie do końca tak. Nie pomogłam “dzięki” notce. Nie użyłabym też słowa “poruszyło” jeśli chodzi o to nagranie – nie w takim sensie bynajmniej. Komin mnie wczoraj mocno wpieprzył tym że nie wiedziałam czy to ściema czy nie, dlatego się na ten temat raczej nie wypowiadałam. Spierdoliłabym go chętnie ale nie do końca wiem za co…
-
2007/05/25 21:12:14
no pisałem wczoraj czy kiedy tam była wrzucona ta nota, ze nie wierzę w takie zbiegi okoliczności;)
-
2007/05/25 21:14:58
Ooo ja. W sumie mi ulżyło. Ale co racja, to racja- mnie nawet do głowy nie przyszło żeby pisać. Teraz mogę napisać, że to hit:)
Pozdrawiam.
-
2007/05/25 21:15:27
ale wchodzicie mu w dupe. Nic takiego nie zrobil, napisal tylko koleją notkę "o łatwym do przewidzenia finale" a wy zaraz ze to geniusz, manipulator doskonały i wgóle ocknął was wszyskich z pięknego snu ze jestescie bez winy. Moze to on pierwszy niby rzucil kamien... nie osmieszajcie sie. Tylko na to czeka, i teraz siedzi dumnie i se wasze wpisy czyta, a wszystko takim łatwym sposobem. on z wami jak z dziecmi, jak z barankami na rzez ;-)
-
2007/05/25 21:18:33
A ja nie jestem żadną pizdą z nory. Nie czuję się również skurwielem.
DOŚĆ ludzie tej samokrytyki!!!
Wystarczy już chyba tej zabawy w ascetycznych mnichów, którzy się biczują pisząc w komentarzach jakimi to oni są skurwysynami. Dali się nabrać. Może dla niektórych będzie to pewną nauczką. Większość to zleje, tak mniemam.
Jeżeli zaś chodzi o mnie, podszedłem do tego bezdusznie. Pochwaliłem tylko kunszt i doskonałość wkrętu. Poza tym dałem się nabrać na całej linii. Przeszło mi przez myśl napisanie do pani Janiny.Jak zapewne większości. Przejście przez umysł jednak nic nie da... Naukę z tego takową wyciągnąłem, że nawet jeśli się ma wątpliwości, to warto wysłać mejla do takiej "pani Janiny". Chociażby to miałbyć zwykły "fejk". CO NAJWYŻEJ wyjdzie się na dobrego człowieka. A w tym nic złego.

Po raz kolejny przekonałem się, że Twój blog uczłowiecza nas, "biedne małpki". :] Jak ktoś napisał, możliwe, że nawet nie istniejesz. Jesteś grupą znamienitych doktorów, którzy testują ludzkie reakcje. Jednak przez ten blog edukujesz. Uczysz ludzi myślenia. Brutalnie, ale uczysz. I to w Was cenię, sztabie doktorów habilitowanych. :]
Jednak pozostaje jeszcze jedna grupa ludzi, którzy będą bez mniejszego zastanowienia się dopisywać komentarze: "ochujałeś chuju! w chuja nas zchujiłeś!!!!!1111" czy coś w tym stylu. No cóż, ja przynajmniej próbuję udawać, że jestem mądry.
-
2007/05/25 21:19:34
andy_na_plazy,
masz rację i fajnego nicka.
-
2007/05/25 21:21:18
No i przecież właśnie o to chodzi. I tak każdy tu marzy tylko o tym, żeby mu possać. Oczywiście nie nie nie, a między drugim a ostatnim można by dowalić chociaż-właściwie-dlaczego a na końcu znak zapytania.

Nie mogłam się powstrzymać.

Zapraszam serdecznie do toastu z goryczy i dalszych, analnych przyjemności ze wszystkim co się dzieje na świecie. Bo ja je mam i jest mi super.
-
2007/05/25 21:22:00
Uff..przyznaję się, dałam się nabrać. Ale kamień spadł mi z serca komin, że jednak tego nie zrobiłeś. Nie zakładałam, że to ściema a to dzięki niesamowitej wiarygodności Twojej koleżanki w roli pani Janiny!
-
2007/05/25 21:25:23
dzięki psotny wiatrze! zaglądam tu regularnie i wiem, że kominek pisze dużo "mocnych" rzeczy i lubię się czasami pośmiać, czasem pokiwać z niedowierzaniem głową, ale śmieszy mnie że ktś chciałby postawić mu za to pomnik. on niczego nie odkrywa, po prostu jest zabawny, pewnie tez inteligentny i ma z nas ubaw, nawet ze mnie, ze niby mam go w dupie a juz tyle o nim teraz napisalem. rozumiesz co mam na mysli. Staje się częścią naszego rytuału internetowego. Włączysz kompa, sprawdzisz poczte, gg, kominka, traviana itd itp. Ale to nie czyni go leszym...
a nick... bo mieszkam blisko plaży ;-)
-
2007/05/25 21:31:36
Kominek, mógłbyś nie oceniać niektórych ludzi zbyt pochopnie. Co to ma w ogóle być za ocenianie ludzi, na podstawie "siedzenia wczoraj cicho"...
-
2007/05/25 21:31:56
andy_na_plazy,
czytam kominka od miesiaca, bo mnie rozbawia. prawda ze co poniektórym tutaj brakuje zdrowego dystansu ale co tam. niech kazdy pisze co chce.
p.s. ja tez mieszkam blisko plaży ;)
-
2007/05/25 21:32:43
edvardius
Wczoraj zostałam zjechana przez Kominka za twierdzenie, że to może być eksperyment socjologiczny. Ja odniosłam się do jednej tylko notki, Ty za to stwierdzenie możesz zostać obłożony ekskomuniką, hehe
-
2007/05/25 21:33:52
juz wrczoraj pisalem ze sciema :-)
-
2007/05/25 21:35:26
psotny_wiatr,
jak ja kocham takie wywyższające sie kwiatki tych ze zdrowym dystansem:> Noż ja cię proszę...
-
2007/05/25 21:36:35
ale w sumie zajebista sciema :-)
-
2007/05/25 21:43:44
cześć

prowokacja wręcz wzorcowo "kominkowa". oj lubisz TY jak ludzie krzyczą i się bulwersują, a potem udowadniasz im jakie z nich dekle. nieładnie ;)

zastanowiła mnie jedna rzecz. janina, po tym jak dowiedziała się TAK WSPANIAŁEJ NOWINY, ŻE JEJ DZIECKO JEST URATOWANE, ŻE KONIEC NAJWIĘKSZEGO ZMARTWIENIA od razu pamiętała adres mailowy, bez zastanowienia go podała. Pomyślałam- kurde- ja w takiej chwili zapomniałabym jaki mam mail,pesel, nr telefonu, mail itp, a ona ciach.. od razu wyrecytowała.
acz każdy człowiek jest różny.
mnie dziwią ludzie, którzy zapytani o ich numer telefonu nerwowo grzebią w komórce i go szukają. No to już jest ignorancja, nie znać swojego własnego numeru.
-
udd
2007/05/25 21:44:15
no lubie ten film 'funny games'.

i tak jak sie spodziewalam. gawiedz pobiegla z kamieniami

habla habla habla habla
-
2007/05/25 21:45:13
makrauchenia1,
bywanie na tym blogu utwierdza mnie w przekonaniu ze powinnam miec jeszcze wieksze mniemanie o sobie niz mam.
-
2007/05/25 21:46:57
Komin
W roli pani Janiny to niebyła czasem ta dziewczyna, która dała tu swoje foto do oceny?
No wiesz z tą murzynka na zdjęciu.
-
2007/05/25 21:49:58
a ja juz "całe lata". Kiedy zdarzyła się ta tragedia na Śląsku (zawalony dach podczas wystawy gołębii). Szukałem więcej informacji na internecie i tafiłęm na wpis kominka gdzie pojechał dosyć ostro. Tak mnie temat zaintrygował, że przeczytałem więcej jego notek. Dodałem do ulubionych i sobie teraz zaglądam, tak jak na joemonstera chociażby. Idolem moim nie jest, po prostu intryguje używając języka któego sami używamy, tylko robi to publicznie na popularnym blogu.
A jeżeli chodzi o plażę to moja jest jakies 2500 km od polskiej hehe
-
2007/05/25 21:51:36
wyciorek> na pewno ta! 'Pani Janina' jest wsrod komentujacych.
-
2007/05/25 21:54:04
jedyny moment, w którym janina się przełamuje i to słychć w jej głosie to: "to ja podziękuję księdzu proboszczowi".
-
2007/05/25 21:54:06
psotny wiatr,
zupełnie bezpodstawnie :)
-
2007/05/25 21:55:06
Jak napisałeś, że mamy posłuchać uważnie jeszcze raz, i nagranie zaczęło się od czegoś na kształt "pieniądze wpłyną na pani konto", pomyślałam żeś ... zasponsorował Janinie tą kasę i śmiejesz się z nas, że tacy oburzeni jesteśmy bo myślimy stereotypowo, tzn. ze jeśli zabawa to tylko KOSZTEM kogoś, a nie RAZEM z kimś :) Nie bardzo wiedziałąm jednak skąd wytrzasnąłbyś taką kasę. No ale to jasne że kobiety proponują Ci kasę za seks byle byś tylko zechciał się z nimi przespać. Więc pewnie stąd. :)
-
2007/05/25 21:58:12
I znowu zrobiłeś wszystkich w przysłowiowego chuja.Zajebiste to było.Pozdrów Mateuszka i Panią "Janinę",która grała jak natchniona;)
Kominek twoja pomysłowość nie zna granic hehe Polak Potrafi :D
-
2007/05/25 21:58:39
myślę, że ta prowokacja dużo niektórych nauczyła... bo w sumie to, co pisałeś poprzednio było tylko "teorią", a teraz pojechałeś z "praktyką". ja chyba powinnam być Ci za to wdzięczna, hehe.
-
2007/05/25 21:59:45
4wymiar,
wiele ludzi robi to za nic :] ty możesz za to, że hymm cię bardzo zdenerwował :-)
-
2007/05/25 22:00:52
Niech mi ktoś znajdzie tą notkę, bo ja kurwy dostaje po tych zmianach jak komin pojebał.
Nic znaleźć nie można.
Ona tam z kominem przez telefon gadała.
-
2007/05/25 22:04:26
andy_na_plazy,
z sopotu do miejsca w ktorym jestem jest dokladnie 3.125 km! ha! :D

makrauchenia1,
czy moglabys z łaski swojej ignorowac moją osobę? i tak najwazniejsze jest co myśli o mnie kominek. :D
-
2007/05/25 22:07:19
To, że wczoraj, ani Cię nie zbluzgałem, za Mateuszka ani nie poparłem, oznacza, że nie jestem fałszywy? Jeśli tak to bardzo dobrze :) Ale burza napierdziela o nie.
-
2007/05/25 22:07:36
priscillla> lubie cie ale sie nie rozumiemy w tej kwestii. koniec tematu.
-
2007/05/25 22:07:44
W sumie mogłabym, ale mi się nie chce, bo za gorąco. A Kominek: o kim myśli i czy myśli...tej
-
2007/05/25 22:10:37
ja mam do morza 95 km :)
-
2007/05/25 22:40:13
kominek, z dedykacją ode mnie www.youtube.com/watch?v=rtVBQtAEUCg
-
2007/05/25 22:46:47
ml
hre hre hre przez Ciebie musialam dograc program umozliwiajacy odtworzenie, mam dziewiczy lap, po formacie;)
moj ulubiony, z mlodzienczych lat;)
-
2007/05/25 22:55:28
huh, mowilem, ze wyrezyserowane
-
2007/05/25 22:55:52
operation mind fuck to coś, w czym kominek zdaje sie być niekwestionowanym mistrzem, obserwuje i doceniam niewątpliwe zdolnosci-rispekt
-
2007/05/25 22:59:32
arkadia, kiedyś będziemy tak o tym blogu mówić ;)
-
2007/05/25 23:02:55
Komin- szakunec.
-
2007/05/25 23:09:31
ML
Staram się wyobrazić jak idziesz z wnusiem po parku i mu mówisz.
Oj wnusiu wnusiu, co ty możesz wiedzieć o blogach!!
:))
-
2007/05/25 23:11:58
Ja jestem za tym zeby jednak Janina dostala te 100tys. za odegranie swojej roli...
-
2007/05/25 23:12:30
wyciorek, a wnusiu "babciu, ty czytałaś kominka? ale czad :D"
-
2007/05/25 23:13:35
zresztą szkoda komin, że nie daleś wstawki z Mateuszkiem, to by dopiero bylo:)
-
2007/05/25 23:16:39
ML
:D
-
2007/05/25 23:16:50
ml
wrzucilam na glowne glosniki i dziele sie z sasiadami;)
od tej muzyki mam orgazm. od bloga nie;) ale nie wiadomo, moze za te mhrmm lat na wspomnienie kominkowa bede dostawala dreszczy;)
wyciorek heh albo 'wnusiu, jak bedziesz grzeczna, zabiore cie kiedys do parku imienia Kominka, pokaze ci jego pomnik i opowiem, jak to za mlodu bylo...'
-
2007/05/25 23:19:27
Notka uświadomiła mi, że jestem egoistą, nawet nie pomyślałem o tym, żeby tego maila wysłać.Uważałem się za dobrego człowieka, okazało się, że nie jestem.Myślałem, że to ściema, miałem nadzieje, że to ściema, ale to nie tłumaczy tego, że nie wysłałem tego maila.Pytanie co dalej...co dalej? Niewiem.
-
2007/05/25 23:22:56
Ja chciałem wysłać cokolwiek, ale (możecie nie wierzyć) nie zauważyłem adresu -.-' .
-
2007/05/25 23:26:16
arkadia75
A wnusia odpowie.
Babciu ja nie mogę tam iść.
Na płocie napisali Pasztetom wstęp wzbroniony.
:)))
-
2007/05/25 23:28:12
No i zupełnie przypadkiem Kominek potwierdził, że nasz sejm ryli jest reprezentacją narodu: oni też są pełni współczucia i empatii.
I na tym się kończy.

Odwołuję to "przypadkiem". To oczywiście było w planie:)
-
2007/05/25 23:28:52
:) gratuluję;)
" moja wina, moja wina..."
Ja usprawidliwiać się nie będę, pisać "wiedziałam" także nie. Przypomniałeś mi jak wiele się jeszcze muszę nauczyć:) I jak daleka droga...
No cóż - dziękuję ;)
-
2007/05/25 23:31:40
wyciorek grzeszysz
ml bedzie miala piekne wnuki z wysokim poczuciem wlasnej wartosci. wstydz sie;)
-
2007/05/25 23:31:49
A ja sie dałam nabrać.Pizda ze mnie.
I meila nie wysłałam.
-
2007/05/25 23:33:20
Kominek,
Też nie wysłałam maila. Niby w czym on miał jej pomóc? Co tam miałam napisać? Nie wiem. Nie mam 100 000 zł na koncie. Czasu cofnąć nie potrafię. Kobieta prędzej czy później i tak by się dowiedziała, że to blef. Np. po tym jak nikt jej się nie zgłosił po za anteną

Odnoszę wrażenie, że nie bardzo rozumiesz w czym była rzecz. Przez te 6 min dałeś jej nadzieję, którą za chwilę odebrałeś.
Zagrałeś na emocjach.
-
2007/05/25 23:34:49
ledbetter,
możesz żyć dalej w poczuciu winy lub bez niego. :] Wszystko zależy jak chcesz odebrać to czego właśnie się dowiedziałeś po odsłuchaniu notki.
-
2007/05/25 23:35:20
ml
Ten odgłos świszczącego bata działa na mnie w jakiś dziwny sposób.
Bójcie się o Amjana.
-
2007/05/25 23:35:41
arkadia75
To tym bardziej nie będą tam chciały iść:)))
-
2007/05/25 23:36:25
Wyciorek, you rule! xD
-
2007/05/25 23:36:30
nogabriela:
Słuchalaś dołączonego pliku do tej notki?
-
2007/05/25 23:38:06
Tak
-
2007/05/25 23:38:56
Wiedziałem, że fake ;) Mimo wszystko muszę przyznać, że rola Janiny została odegrana na prawdę wzorowo...

Dobrej nocy.
-
2007/05/25 23:39:10
Bat? Halo, bat? Ktoś mówił o bacie?
[zaciera dłonie w demonicznym pąsie]
-
2007/05/25 23:39:20
wyciorek
jestes pewien, ze lubisz kominka?;)

nogabriela
a Ty rozumiesz, co kominek napisal?:) napisal, ze ktos ma jej kase wyslac?:)
przyszlo Ci do glowy napisac do tej kobiety, zeby nie oddawala kasy i nie wierzyla mu?:)
-
2007/05/25 23:40:20
nogabriela,
czybyś nie ściągnęła najświeższej notki głosowej? ta kobieta nie istnieje -.-
-
2007/05/25 23:40:57
arkadia75

A myślisz, że jak jej się nikt nie zgłosił po za anteną i nie podała nr konta to sama na to nie wpadła????
-
2007/05/25 23:42:05
edvardius,
Wiem. Rozważam czysto hipotetyczną sytuację.
Jak zawsze tutaj.
-
2007/05/25 23:43:03
zastanawiałam sie czy powiesz że to przekręt czy też nie... jednak mimo wszystko Kominku dałeś sie trochę poznać , myślę że Ci co czytaj Cię od dawna zorientowali sie od razu że to właśnie prowokacja i bynajmniej nie Pani Janiny ale czytelników- chyba sie udało :) mimo twoich skłonności nie miałam żadnych wątpliwości że to podpucha,no a teraz powinno Ci być miło, że ktoś w Ciebie wierzył
-
2007/05/25 23:43:46
Dobra Komin, teraz może jakieś nagrody dla komentatorów, którzy to wszystko rozszyfrowali ? Z drugiej strony to faktycznie dziwne, że jeżeli ktoś był na tyle naiwny, by to łyknąć nie zdecydował się na uświadomienie nieszczęsnej matki. Hipokryzja rządzi.
-
2007/05/25 23:43:55
arkadia75
Ja go wręcz nienawidzę!!!!!
Obiecał kiedyś w konkursie nagrodę do dziś nie dostałem!!!!!
Oszust!!!

:))
-
2007/05/25 23:45:38
nogabriela
hehe ja tylko reaguje na to co napisalas.
'Też nie wysłałam maila. Niby w czym on miał jej pomóc? Co tam miałam napisać? Kobieta prędzej czy później i tak by się dowiedziała, że to blef'
oczywiscie. Ale nie od Ciebie.
-
2007/05/25 23:45:59
czy to była Iwonka, nasunęła mi sie od razu po wysłuchaniu pierwszej notki ?
-
2007/05/25 23:48:24
nagroda nagroda nagroda!
-
2007/05/25 23:48:27
@ edith06
To była przecież pani Janina. Iwonka na pewno nie ma 49 lat.
-
2007/05/25 23:49:17
arkadia75
Odnoszę wrażenie, że nie czytasz tego co do Ciebie piszę.



-
2007/05/25 23:49:23
za ostatnie pytanie przepraszam nie czytałam powyższych komentarzy
-
2007/05/25 23:51:27
Amjan
Taaaak, kochasiu.
[sposobiąc się do roli lateksowej kobiety-kota] ;)
-
2007/05/25 23:52:46
nogabriela
alez czytam. Napisalas, ze kobieta i tak pewnie domyslilaby sie, ze to kawal, wiec nie bylo potrzeby zawiadamiac jej, zeby nie oddawala pieniedzy, nie cieszyla sie zludna nadzieja i nie czekala na pieniadze, ktorych nie bedzie. Dlatego do niej nie napisalas.
Dobrze zrozumialam?
-
2007/05/25 23:52:50
nogabriela:
"Odnoszę wrażenie, że nie czytasz tego co do Ciebie piszę.
-Racja, ja Ci to zaraz wyjaśnię.

arkadia75:
"ja tylko reaguje na to co napisalas."
-O widzisz, ona faktycznie nie czyta tego co piszesz, ona ogląda tekst i instynktownie reaguje.
-
2007/05/25 23:55:16
"Kobieta prędzej czy później i tak by się dowiedziała, że to blef.


Np. po tym jak nikt jej się nie zgłosił po za anteną "


Jaśniej nie potrafię....
-
2007/05/25 23:56:01
amjan

No faktycznie. Zapomniałam dodać: ze zrozumieniem.
-
2007/05/25 23:56:04
amjan
ty menie;)
co mi przypomnialo. to nie jest podprogowy przekaz. ja tam zawsze czytam Twego nicka tak jak jest, czyli I am Jan;) A czy Ty masz Jan na imie?;)
-
2007/05/25 23:59:34
@ amunic.ja
Grrr Ty moja kocic(zk)o!
[założywszy maskę Zorra, demonstruje nierozszyfrowaną figurę kocio-akrobatyczną po czym, potknąwszy się - upada]
-
2007/05/26 00:02:13
Amjan
Odnoszę wrażenie, że didaskalia przerastają treść dramatu :)
-
2007/05/26 00:05:59
@arkadia75
"ja tam zawsze czytam Twego nicka tak jak jest, czyli I am Jan;)"

Jak jest, jak nie jest??
I am Jan... Iam Jan... Jam Jan...
Spójrz jak pięknie po polsku się dało :] Tylko proszę tego jako Dżem Dżan nie czytać czy innych gwałtów językowych nie popełniać

Amjan to niekoniecznie Jan. [macha ozorkiem]

A propos, to Ty se wszystko tutaj do siebie na głos czytasz?
-
2007/05/26 00:10:00
@ Amunic.ja
No pardon!!! To ja tutaj atmosferę kreuję, saspensem jadę, nakreślam wydarzenia, jednocześnie dając Twej rozczochranej przestrzeń, aby po swojemu imaginować, a Ty...
[pierdolnął scenariuszem o ścianę]
-
2007/05/26 00:10:51
zmiana tematu
Komin
W sumie racja, nie ma usprawiedliwienia. Jeden sprawiedliwy na pewno sie znalazł nie cygań.
Ten cały egoizm jest jednak skudlacony z uczuciem, skończy się era informacji, która uczy nas duchowości ( dusza - Świadomośc )i staniemy się bytami doskonałymi. Każdy z nas jak elektron stworzy nowy wrzechświat i bajka od nowa sie zaczyna. Wiem że, ta myśl zbyt pyszna, wybaczcie.

-
2007/05/26 00:12:54
Idę spać....Dobranoc wszystkim obecym i nie obecnym. ;-)
-
2007/05/26 00:17:13
Amjan
"Pan mnie odkrył, Panie Reżyserze-zimno mi" [nie powiem co robi, bo się wstydzę]
-
2007/05/26 00:17:28
Jasne, ze sie nabralem, ale nie widze w tym nic dziwnego. Podobnie jak w fakcie, ze nie interesuje mnie los jakiejs nieznanej mi osoby (egoistyczne, ale prawdziwe).
Ale mimo tego, moge miec jakies zdanie na temat Twojego postepowania i je np. potepic?
-
2007/05/26 00:18:55
arkadia75
Najpiękniejsze imiona męskie zaczynają się pe wielkim, prawda Amjanie?
-
2007/05/26 00:25:08
O! jacy my głupi jesteśmy-tacy ludzcy, każdy taki sam. Nikt nie pomyślał wstydźmy się, a fuj!
-
2007/05/26 00:25:36
@ amunicja
[nie przeszkadza jej się wtydzić]
--
Ale dlaczego pe wielkim? Por que?? YYyy... śmiem się sprzeciwić.
[zagłaskuje odwracając uwagę]
-
2007/05/26 00:27:35
Komin
Błyskotlwe i bolesne to jest bardzo. Ja potrzebuje na niektóre kwestie lat świetlnych.
Baca do tablicy!
-
2007/05/26 00:30:41
AAamunicja a Ty do skrzynki zaglądasz? List masz albo kartkę.
-
2007/05/26 00:32:36
Amjan
Er wielkim.
[pudłuje raz kolejny, zapewniając sobie dalsze uwagi odwracanie]
-
2007/05/26 00:35:44
klaudyna.olkusz
Zdarza mi się ;) Już pyndzę.
-
2007/05/26 00:38:01
amjan
jan bedzie dla mnie janem;)
oczywiscie, ze wszystko czytam sobie na glos. zwlaszcza komenty, ktore wymagaja 'zrozumienia'
amunicja
gdzie Ty masz te kropke?;)
wielkim zawsze sie meskie zaczynaja. Tylko malutkim koncza..
-
2007/05/26 00:40:41
arkadia75
Nad i ;)
-
2007/05/26 00:41:57
Ide spac bo coś tam. Leniwa bejbi...dobranoccc.
-
2007/05/26 00:44:29
@ arkadia75
Amunicja kropkę ma w dupie... czyli takiego pieprzyka tzn na pupie, a tak na prawdę to wcale go nie ma.

@ Amunic.ja
Ty mi się znajomością aflabetu nie popisuj przede mną. Już ja znam Twoje sztuczki.
[gil(got)a tu i ówdzie]
-
2007/05/26 00:45:34
pijanam troszku wszak piatek:) ale skupiam sie bardzo by nie robic bledow nie lubianych przez autora;) tylko brak poslkich znakow wybaczcie;))

Kominku nie mam siły czytac co tam ludziska pisza;) wiedz zes wielki:)
pozdrawiam hipokrytow:)))))))))))
-
2007/05/26 00:46:43
Tu by się pewnie przydała teoria o dyfuzji odpowiedzialności (i Ag_nessie), która mnie nie wytłumaczy, ale być może wytłumaczy zjawisko? Pewnie o to chodzi, że każdy pomyślał, że ona i tak się jakoś dowie, ktoś inny do niej napisze (a ludzie się wczoraj głośno deklarowali), więc w efekcie prawie wszyscy milczeli, ja też. Nie wiem, czy to lustro, w którym odbija się moja cała prawdziwa wrażliwość na cudzą krzywdę, nadal uważam, że gdyby przyszło mi stanąć sam na sam z panią Janiną lub gdybym wiedziała na pewno, że ona istnieje i jej sytuacja jest prawdą, to próbowałabym pomóc.

arkadia75, fajnie Cię widzieć w środku nocy :-) odpracowujesz przymusowy odwyk? ;-)
-
2007/05/26 00:54:05
nie mogę spać. śnią mi się koszmary. czemu wy nie śpicie o tej porze?!
-
2007/05/26 00:57:32
DOBREJ NOCY WSZYSTKIM :)

@ Amunic.ja
No już, do wyra!
[wskazując palcem na łóżko, z miną bynajmniej nie żartobliwą]
---
PS. Ja se tu jutro doczytam jak żeście mnie po moim spać-pójściu na dobranoc pożegnali, zatem wiecie co teraz robić... Pa.
-
2007/05/26 00:57:54
bo czekamy pijane na pociag o 5 i boimi sie zasnac ze zaspimy;)
-
2007/05/26 00:59:12
Amjan
Ja się wcale nie popisuję! [wykrzywia usta w podkówkę i trzepoce rzęsami]
Ja już taka słabiuchna, senna jestem... [sugestywnie przytula się do myszy]
-
2007/05/26 01:00:08
animonka9,
he he ja gdybym nie musiała jutro też wstać o 5 to bym była na imprezie...a tak nie jestem. chciałam zasnąć ale w głowie latało mi wszystko czego się dziś uczyłam. postanowiłam wstać i przyjść tu :-)
-
2007/05/26 01:02:35
bylam na imprezie, wrocila co by odpoczac, by mnie mama w odpowiednim stanie zobaczyla;)) nie moge pic cala noc przeciez. Ona by poznala i nie przezyla:( A Ty jak egzamin jakis czy cus to kladz sie spac i poucz sie z rana:) mi adrenalina zawsze pomaga:)
-
2007/05/26 01:06:35
no do sopotu bede mial poinad 2000 km, ale za to do plazy na Sandbanks (to tu gdzie mieszka madonna) mam jakies 400 m ;-)
-
2007/05/26 01:07:09
animonka9,
nie, narazie nie egzamin. choc juz sie do nich ucze. caloroczne przedmioty same bleeeee.
ja nie pije w sumie w ogóle :-) tylko w swoje urodziny ;-)
-
2007/05/26 01:07:50
Amjan
Kiedy ja nie wiem czy chcę...
[z radością wielką bieży do wyra zrzucając z siebie w pędzie tekstylia wszelakie]

Dobranoc wszystkim [kurtyna w dół]
-
2007/05/26 01:09:08
otwarta:
Dokładnie. Tak właśnie pomyślałam. Zwłaszcza po komentarzu nie_pamiętam_jak_jej_tam_było, że wysłała linka do tej notki.
Że niby co ja mogłam po czymś takim? Po cichutku sobie wmówiłam, że pewnie i tak nic wielkiego się nie stało, bo Pani Janina w porę sie zorientowała, że to żart. W to, że odda pieniądze nie wierzyłam.

Martwiło mnie co innego. Zjawiają sie tutaj dziwne osobowości, tak? Tak. Zmroziło mnie kiedy pomyślałam sobie, że taki jeden z drugim skopiują pomysł jako "dobry żart do wykorzystania".

Co dobrego wyniknęło z tej "prowokacji"?
...
Czas pokaże.
Nie lubię filantropijnych deklaracji i dlatego na tym zakończę wywód :)
-
2007/05/26 01:13:06
andy,
to moze wpadniesz na nią kiedys w tesco? :D ja w wakacje sie wybieram do uk.
-
2007/05/26 01:14:48
nie pijesz? smutno:( no ale to może tylko ja alkoholik jestem poczatkujacy na tym blogu;) a w swoje urodziny to ja ni pije za to;) trzeba wtedy fason trzymac i gosci zabawiac;)
-
2007/05/26 01:17:43
psotny_wiatr:
Zazdroszczę.
-
2007/05/26 01:19:41
animonka9,
nie piję bo nie lubię :-) jak byłam młodsza to ... :-)
w urodziny ulegam. znajomi wiedzą, że nie lubię, nawet jak namawiają zawsze odmawiam, ale w urodziny jakoś do mnie przemawiają :-) /ostatnie urodziny trwały tydzień :-)/
-
2007/05/26 01:20:33
jamartucha,
czego?
-
2007/05/26 01:22:11
animonka9:
Może i początkujący ale nie jedyny :o)
Ja już ho ho temu wyszłam z "nałogu".
Teraz dla smaku redsy i inne dogi in the fogi. W najgorszym wypadku CinCin ze spritem (moją słabością).
-
2007/05/26 01:24:11
mam co raz wieksze problemy z trafianiem w klawiature, czy to znaczy ze nie trzezieje a wrecz przeciwnie? bije sie;)
Priscilla
nie lubic? tego luzu? tej nieswiadomosci? cudnie jest przeciez;>
-
2007/05/26 01:25:41
psotny_wiatr:
Wysp deszczowych, wysp wietrzystych...

(i tutaj podziękowania dla otwartej - wiadomo za co ;o])
-
2007/05/26 01:26:59
jak byłam młodsza piłam i paliłam. teraz nie pije i nie palę.
poza tym jak z kimkolwiek rozmawiam czy to przez telefon czy na żywo to sie pytają czy coś piłam lub paliłam. :-) tryskam optymizmem. zawsze. jestem ekonomiczna, nie muszę pić, żeby się nakręcić :-) mam to z powietrza za darmo :-)
-
2007/05/26 01:27:26
jamartucha
poczatkujacy tak:):) fajne to jest caly czas tylko w fazie wstepnej? jeszcze nie planuje zrywac ale warto znac konsekwencje;)
poki co z papierosami, a wlasciwie ich rzuceniem probuje sie uporac, a slyszalam ze nie mozna tak z dwoma nalgami naraz;)
-
2007/05/26 01:27:48
jamartucha,
pfffffffff. Polska rulez.
-
2007/05/26 01:28:32
jamartucha - drzwi i ramiona otwarte :-)
-
2007/05/26 01:29:52
priscilla
ale optymizm to podstwa to jest zawsze i juz:) a nie masz tak ze czasem na pokaz tylko? ze gdy wszystko jest nie tak jak byc powinno to Ty i tak tryskasz? ja mam w kazdym razie. a alkohol to dla mnie dla relaksu oderwanie siebie od tego co zle jest
-
2007/05/26 01:32:14
priscillla:
Teeeeż tak kiedyś miałam... Teraz mi jakos zanika :o)

Niestety palę. Paskudny nałóg.
-
2007/05/26 01:33:11
animonka9,
nie. nie robię nic na pokaz :-) po prostu w każdej sytuacji staram się znajdować coś dobrego. i tego się trzymam :-) jak coś nie jest jak powinno być to szukam innej drogi, żeby było tak jak ma być. nie załamuję się. inaczej bym już chyba zwariowała :-)
-
2007/05/26 01:34:04
jamartucha,
no ja mam ciągle. mam nadzieję, że nie zaniknie :-)
-
2007/05/26 01:34:22
animonka9:
Fajnie :o)))
U mnie konsekwncji nie było. Rozeszło się po kościach.
-
2007/05/26 01:35:32
priscillla:
Zaniknie :o)

psotny_wiatr:
Na swój sposób na pewno. A jednak...
-
2007/05/26 01:38:00
jamartucha,
he he zobaczymy :-) póki co nie zanikło, a miało tyle możliwości, żeby się ze mną pożegnać. ale zostało :-)

-
2007/05/26 01:38:00
Lubię usiąść sobie z kawkę i popatrzeć jak dziewczyny dyskutują.
Nie przeszkadzajcie sobie.
-
2007/05/26 01:38:13
Kominku a powiedz mi co tym uzyskałeś?

Nie mówie tutaj o zbożnych celach ale o tych prawdziwych.

...chyba że jesteś jedyną osoba która pomogła Janinie.
-
2007/05/26 01:40:17
animonka9:
Skoro o "na pokaz". Kiedy mam gorszy dzień to tak jakoś "samo wychodzi", ze to widać. Nie wspominając już o PMSie :o)
Moja mama najlepiej wszytsko widzi - czym mnie zresztą ostatnio zaskoczyła.

Ale rzecz chyba w tym, że "gorszy dzień" trzeba chcieć u kogoś dostrzec. Czasami jednak zdarza się, że mam wrażenie, że wszyscy wkoło są ślepi. W sumie to nawet lepiej. Nie lubię pytań typu: "Wszystko w porządku?" wtedy kiedy mam na odpowiedź 5 minut.
-
2007/05/26 01:40:31
Fajną rzecz czytam. Do pośmiania się ;)

forum.pclab.pl/t235604.html
-
2007/05/26 01:41:26
priscilla
szukanie innej drogi to jedno, a pokazywanie komus kto nie ma o Twoim zyciu pojecie, ze wszystko jest ok to drugie;) d\szukam drogi, ale nie pokazuje ludziom ze cos jest nie tak. taki juz amerykanski styl przez filmy we mnie wszedl: how are You? - thanks fine;)
jamartucha
zaniknac nie zanika, ale mozna probowac;) ja tam po pol roku wciaz o papierosie marze po nocach i tylko zal, ze tyle juz odmow bylo mnie trzyma;)
-
2007/05/26 01:42:05
ja mieszkam w uk juz 7 miechów, a jeszcze więcej przede mną. tylko czkam kidy kominek napisze notke o emigrantach
-
2007/05/26 01:42:50
priscillla:
Chlip. Zaraź mnie! Kichnij! Zrób coś...

kominek:
... no wieeesz... teraz to już tak... nieswojooo... (zakazana emota).
-
2007/05/26 01:44:07
ktos wspominal w poprzedniej notce ze to prawdopodobnie ta od opublikowanego zdjecia
-
2007/05/26 01:44:35
Nie dałeś w końcu tej kasy kobiecie?
To ty kurwa jesteś pajac.
-
2007/05/26 01:45:13
andy_na_plazy:
Już napisał (patrz archiwum)...
-
2007/05/26 01:48:34
animonka9,
ale ja się nigdy nie poddaję, i to, że coś nie jest jak ma być mnie napędza do tego, żeby było ok, więc szukam, szukam. a ja lubię poszukiwania :-) kiedyś tam przeczytałam pewną książkę, która mnie tego nauczyła. i rzadko u mnie jest coś nie tak. jedynie jak hormony dają o sobie znać. na to nie mogę niestety nic poradzić. ale zwykle obrywa się bratu :-)

jamartucha,
nie lubię się użalać i smucić, więc tego nie robię. czasem po prostu przestaję gadać ;-)
-
2007/05/26 01:48:47
wrzuć mi link bo nie chce mi sie szukac
-
2007/05/26 01:51:30
priscillla, animonka9:
No ej. Teraz to wyszło, że Wy wiecznie uśmiechnięte i zadowolone... (spogląda podejrzliwie)

icesurfer:
Przy wchodzeniu na tą strone powinien pojawiać sie test na inteligencję. Co o tym sądzisz?
-
2007/05/26 01:53:19
andy_na_plazy:
Wygodnyś, hę?
Niestety wraz ze zminią wyglądu tego bloga nieco sie pogubiłam w odszukiwaniu tego co mnie interesuje.
Aleee... mam dla Ciebie radę: Szukajcie, a znajdziecie!
-
2007/05/26 01:53:23
jamartucha,
no bo jestem wiecznie zadowolona, bo cieszę się z tego co mam a nie wzdycham do tego czego nie mam. a jak chcę mieć to do tego dąże :-)
aj lubię się uśmiechać. i to bardzo :-)
-
2007/05/26 01:55:38
priscilla
nie poddawac sie dobra rzecza jest;))
jamartucha
oj nie tak zawsze tylko jak ludzie patrza;) a sama w domu poduszke zalewam;)
-
2007/05/26 01:56:01
kominek,
brzydki tytuł notki. a fe
-
2007/05/26 01:56:09
priscillla:
Ale podzielić się nie chcesz!
;o)
-
2007/05/26 01:58:36
jamartucha,
aaaaaaaa psik [rozsiewa coś tam drogą kropelkową]

animonka9,
wiem :-)
-
2007/05/26 02:00:28
Z Okazji Dnia Matki życzę pani Janinie takich dzieci jak kominek.
-
2007/05/26 02:05:23
andy_na_plazy,
Masz, ale na drugi raz powinno Ci się chcieć szukać ;-)
kominek.blox.pl/2006/02/PRACA-W-ANGLII.html
-
2007/05/26 02:15:47
nie spijcie ludzie co?
Kominek chce poczytac:) cos mu sie nalezy za tego bloga w koncu nie?
-
2007/05/26 02:19:11
jestem głodna. siedzę w samych majtkach bo mi gorąco. wiatrak na mnie wieje. i idę spać. pić mi się chce. a skończyła mi się woda.
a jutro nowy dzień ;-) tzn. dziś.
-
2007/05/26 02:23:55
glodujcie, nie pijcie, nie spijcie!! ale mi tez zasnac dzis nie pozwolcie:):)
-
2007/05/26 02:25:36
Kurcze. Wciągnęła mnie relacja and-the-city z jej diety.
Jutro lece na zakupy i od niedzieli zaczynam!
-
2007/05/26 02:28:15
jamartucha,
e tam. wystarczy jeść 5 małych posiłków dziennie o stałych porach co 3 godziny. pić dużo wody niegazowanej, ograniczyć słodycze, zrezygnować z napoi gazowanych i ćwiczyć codziennie ok 40 minut. i w miesiąc zrzucisz nawet 11cm w talii.
-
2007/05/26 02:31:31
priscilla
doswiadczylas czy tylko w teorii?
-
2007/05/26 02:32:32
doświadczyłaś :-)
-
2007/05/26 02:34:17
to gratuluje wytrwalosci:)
-
2007/05/26 02:37:24
z 6 lat temu schudłam. :-) nie jadłam po 18. ogólnie to nie jem po 18, czasem mi się zdarzy jakieś litrowe lody lub coś :-) ale biegam i ćwiczę więc mi to wisi. :-) idę spać. dobranoc!
-
2007/05/26 02:37:45
priscillla:
Na mnie nic nie działa!!!!!
... najlepiej stres, a że ostatnio niemal sielanka, to... sama rozumiesz...
Kocham wieczorami jeść. No i kocham ziemniaki (pod różną postacią).
Koniec!
Od tygodnia noszę się z zamiarem diety.
W końcu mi się coś (podobno) dobrego i normalnego trafiło.

Chlip... nie cierpię diet!
A najgorsze jest to, że ja wiem, że wystarczy, że dwa razy podskoczę i wagę wsiorbuję... a mi się tak strasznie nie chce...

Ale mi się zachce!!!
Bo... bo... bo tak!!
-
2007/05/26 02:41:15
jamartucha
pomoge:)bo:
-lepsze samopoczucie
-nie trzeba dzwigac tyle
-latwiej buty zawiazac
-i dla Pana nowego obok jakiegos;)
-
2007/05/26 02:43:48
jamartucha,
to jedz wieczorem coś lekkostrawnego. warzywa, gotowanego cyca kurzego na parze. nie odmawiaj sobie ziemniaków ale nie jedz ich codziennie. zamień je na brązowy ryż. jedz sycące śniadanie, złożone z węglowodanów i białek. najlepiej płatki owsiane na mleku ze słonecznikiem albo musli, lub kanapki na chlebie żytnim i do tego jakiś twarożek.
niezjedzenie śniadania powoduje gwałtowne obniżanie glukozy we krwi w ciągu dnia a co za tym idzie napady obżarstwa i wieczorne jedzenie ;>

ogólnie to powinno wyglądać tak:
-duże śniadanie
-lekka przekąska
-obiad
-podwieczorek
-kolacja

musisz przyzwyczaić organizm do jedzenia o stałych porach, wtedy najlepiej się reguluje i przyspiesza metabolizm. jedz co 3 godziny a poziom glukozy nie spadnie, bo będziesz go na bieżąco uzupełniać, więc nie będziesz odczuwała głodu.

-
2007/05/26 02:44:15
ha! pijane kolezanki mi wlasnie jazde przez telefon urzadzaja wiec i tak juz spala nie bede:/
i tylko tesknota: czy nie moze nigdy normalnie byc?
-
2007/05/26 02:56:02
priscillla:
Wieczorami tzn. do 20:00 :o)
W nocy odzwyczaiłam sie jeść. Wmawiam sobie, że odówka za daleko... Za to, że balkon blisko i idę na fajka :o)
Hm...
Nie jadam śniadań, wypijam kawę - słodką, bardzo słodką (dla mnie kawa bez cukru i bez mleka to nie kawa). Potem gotuję obiad. W sumie niecierpię tłustych potraw więc pod tym względem jest ok. Chleb jem nieczęsto.
Kocham słodkości - moja zguba.
Czasami jak mnie weźmie chodzę biegać na stadion obok, no i dzięki miejscu w którym pracuję czasami odwiedzam siłownię i aerobik (bo mi przysługuje).

W Anglii bardzo szybko schudłam ale tam miałam więcej stresu i pracę, w której przez 8 godzin musiałam być w ruchu, poza tym do centrum miałam pół godziny drogi (w górę i w dół - teren górzysty).

Wróciłam i na laurach zasiadłam...
:o)

Ze mną to jest tak, że przez miesiąc nieregularnego jedzenia chudnę w oczach... tyle, że to niezdrowe... już nie raz odczułam efekty.

Dlatego tak mnie ta dieta kominkowa za serce chwyciła :o)
-
2007/05/26 02:58:33
animonka9:
"Normalnie" czyli?
-
2007/05/26 03:00:41
tak spokojnie po prostu.
-
2007/05/26 03:02:05
Dooobra. Zmykam, bo zaczynam monolog prowadzić :o)
-
2007/05/26 03:03:48
animonka9:
Nie cierpię spokoju w życiu. Ze mnie spokój energię życiową wysysa. Lubię kiedy się "coś" dzieje.
Im więcej stresu tym więcej energii by się z tym uporać ;o)
-
2007/05/26 03:08:21
Ale spokój fajny jest. Można zasnąć bez obaw, nie doznaje się drgawek na dźwięk telefonu, każda chwila jest przyjemnością,a nie ciszą przed burzą.
-
2007/05/26 03:10:46
Przyznać się? Kto nie chce ym wyjeżdżała i mi plecak schował? Nie mogę przecież wciąż winić krasnoludków, tym bardziej, że ostatnio dawałam im jeść!
-
2007/05/26 03:11:26
animonka9:
Gdybyś chciała o tym "głębiej" pogadać, to mojego maila znasz ;o)
(ja poważnie)

Tymczasem dobrej nocy życzę i zmykam do wyrka. Jutro dzień mamy... i jeszcze dywan muszę (w końcu) wyprać... :o)
-
2007/05/26 03:15:57
to Ty wiesz kto? Czy znasz krasnoludy osobiście?
A tak serio:) znam maila, znam:)
-
2007/05/26 07:04:36
Witam Was serdecznie w ten pochmurny poranek.... :)

TA notka miała być jeszcze bardziej kontrowersyjna (hardcorowa) od tamtej i co...?? W tej notce komentarzy jest bardzo mało, w porównaniu do tamtej.
Może się wszyscy na Kominka obrazili? ;)
-
2007/05/26 07:11:05
Hej, ale jest tu któś?? :D
-
2007/05/26 07:34:29
Boga Mi jak to możliwe że tu nikogo nie ma?? ;))
-
2007/05/26 07:37:46
No to se kurwa pogadałem!
-
2007/05/26 07:39:16
No to ja lecę, było naprawdę miło.

;)
-
2007/05/26 07:48:09
Wyobrażasz sobie sytuacje, że nagle niczego nieświadoma kobieta dostaje mejle współczujące od całkowicie obcych ludzi, którzy gówno o niej wiedzą ???? Dodam,że zazwyczaj byłyby to osoby poniżej 20 roku życia, bo właśnie wtedy się nam wydaje,że możemy naprawić cały świat.
Taką pomoc możesz sobie odpuścić. Chyba że jest wśród komentatorów osoba, która mogłaby przekazać jej tą kasę... a to sam przyznasz jest nierealne.
I tak jak się spodziewałeś napiszę, że owszem wiedziałam, że nagranie jest wyreżyserowane, a sytuację potraktowałam czysto hipotetycznie.
-
2007/05/26 07:56:15
ps. jeżeli prowokacja coś pokazała, to jedynie to, że są tu również i ludzie, którzy nie piszą pod każdą Twoją notką "kurde Komin, ale jesteś wielki" "
-
2007/05/26 08:26:39
Pomyśleć można byłoby,że osiągnąłeś cel,rożświetlając umysły,tymczasem i tak wszyscy zajęci są rozwiązaniem prowokacji.Zastanawiałam się czy ktoś napisze maila do p.Janiny i byłam pewna,że znajdzie się ktoś.Tak jak gdzieś tam napisała ishaa,nie umiałabym pocieszyć biednej kobiety.Dla mnie wobec tej sytuacji,najlepszym pomysłem byłoby poprostu przelanie kasy na konto.Bez zbędnego gadania,sytuacja i tak była poważna.Nie nadaję się na pocieszycielkę.
Tak przy okazji,Kominek a Ty wysłałeś maila do pani Janiny?jeśli nie,nie różnisz się specjalnie od nas.
Dodam,że pomysł był ciekawy.Pisanie w tej chwili o wiarygodności mija się z celem,więc sobie odpuszczę.
-
2007/05/26 08:29:04
Ja nadal znam Mateusza, uwazam ze .....
Kominek ty chuju :)
-
2007/05/26 09:35:56
Tak, olałem tą kobietę. I zrobiłbym to samo w każdym innym przypadku, wystarczająco mam swoich problemów i zmartwień, żeby się martwić naiwnością takiej i innej czy starać sie jakoś pomóc czy współczuć. Bezsensu. No i - od początku czułem, że coś jest nie tak :]
-
2007/05/26 10:07:53
Czy ktoś pamięta przy której notce priscillla wrzuciła przepis na "palce lizać"? [PILNE]
-
2007/05/26 10:16:51
Wiesz kominku, masz racje , nie udzielenie pomocy jest przestępstwem. Jednakpowiem jedno, taka jest natura ludzka, możemy współczuć, możemy płakać , lamentować nad losem tych wszystkich którzy cierpią, a szczególnie nad losem chorych, umierających, głodujących, porzuconych , nie kochanych dzieci. Jednak każdy z nas ma własne zmartwienia własne troski i własne życie. KAżdy ma swoją rodzinę o którą chce zadbac w pierwszej kolejności i jest to całkowicie normalne. Nie jestem matką ale wiem, że moja mama nidy nie odebrała by mi żeby dac komuś innemu.. Realia są takie a nie inne.. Można było napisac do Janiny oczywiście, ale to ty według naszego mniemania narobiłes gnoju i to ty powinieneś był wszystko posprzątać. Zresztą to twoja sprawa.. PRzy założeniu że Janina faktycznie miałąby umierającego synka, ktoś napisał by do niej podał adres bloga, mógłbyś sobie tego nie zyczyć. gratuluje pomysłu, uświadomiłes nam to co wszyscy już wiemy, ze dbamy o własny interes i jestesmy bierni, ale to chyba instynkt prztrwania. Pozdrawiam..
-
2007/05/26 10:17:25
love mama.
-
2007/05/26 10:24:02
Przesłuchałam dokładnie to nagranie. Co mi nie pasowało to to, że Janina nie wymieniła imienia swego syna, a Ty je znałeś.
Nie mam zamiaru Cię za nic krytykować, Kominku. Myślę, że to bardzo dobra lekcja dla wszystkich. Jak zwykle pokazałęś nam tą drugą stronę sprawy.
-
2007/05/26 10:26:51
kominek chuja osiagneles w prowokacji bo nie dales posmakować nam momentu w ktorym powiedzialbys tej kobiecie, że to wszystko żart i nie ma żadnych pieniędzy, abysmy mogli zobaczyc jej zaskoczenie przechodzące w rozpacz i szał. Może aktorka za słaba, niepotrafilaby odegrac tego.
interesujące jest to co zrobiłeś, w jaki sposob tutaj napisałeś nauke. mozna zobaczyc jakim czlowiekiem sie jest.
znakomite

tres bien
-
2007/05/26 10:32:23
odbycikbudoga


priscillla
2007/05/07 22:58:33
PALCE LIZAĆ :))))

*1/2 litra mleka
*5 żółtek
*2 łyżki maki pszennej
*1 budyń waniliowy
*1 szklanka cukru

z powyższych ugotować budyń [ja to robie tak: najpierw mieszam mleko z
żółtkami, potem to gotuje i dodaje budyń, mąke i cukier, ma być bardzo
gęste]. po wystudzeniu trzeba ten budyń wymieszać z kostka masła
[można z margaryna, ale z masłem lepsze], mieszać najlepiej
drewniana łyżką, masło dodawać po kawałku albo jak kto leniwy to można
siup, mikserem ;-)

jak będzie sie studził budyń to ubij pianę z pięciu białek [na
sztywno] potem dodaj cukier [szklankę cukru] i dalej ubijaj ale na
parze przez jakieś pół godziny [ręka odpada, ale warto się pomęczyć -
piana będzie błyszcząca, będzie się rwać, będzie pyszna :-)] po tym
czasie dodaj do piany rozpuszczoną w małej ilości wody łyżkę żelatyny
[ja rozpuszczam w czterech łyżkach gorącej wody, dobrze mieszam żeby
się ustrojstwo rozpuściło :)].

aha, wcześniej upiecz biszkopt [ze swojego sprawdzonego przepisu, ma
być raczej cienki].

na biszkopt wyłóż ostudzony budyń [wymieszany z margaryną of course] a na
budyń wyłóż pianę. i włóż do lodówki na dwie, trzy godizny [najlepiej
na całą noc :)].


naprawdę palce lizać :)))))))))))
-
2007/05/26 10:34:32
hahaha i teraz te wszystki ciulaski co cie obrazały winny cie przeprosic kominku czyz nie tak?? :) mocne to było ale jak na ciebie to wiem ze jeszcze nie raz nas zaskoczysz czyms wiele mocniejszym
-
2007/05/26 10:56:00
Wczoraj miałam Cię za dno, dostałam linka, z zapewnieniem, że jesteś do tego zdolny i, że to nie jest żadna "sciema"...mimo iż nie wiedziałam nawet kim jesteś, uwierzyłam. Dziś słusznie należą Ci się przeprosiny...Zrobiłeś coś naprawdę bardzo pożytecznego, może kilka osób zrozumie, że stanie obok i użalanie się, jest tylko staniem...wyłącznie umyciem rąk, ale dalszym staniem po stronie zła. To była bardzo mądra lekcja! Mimo iż w życiu nie raz narażałam swój własny kark w imię czyjegoś dobra, mimo iż nie raz probowano mi go złamać...tym razem wściekła na Ciebie postąpiłam jak typowa owca z tłumu, myśląc, że tym na pewno ktoś się zajmie, ktoś jej pomoże...i nadal stałam w złym miejscu...teraz Cie Przepraszam przyznaję się do znieczulicy i jestem pełna podziwu dla lekcji.

-
2007/05/26 11:05:04
kurwa komin skoncz sie kreowac tu jako bóg wszelkiego człowieczenstwa, Jedyny Pozbawiony Hipkryzji bo mi sie smiac chce,jak to czytam. jestes kawał chuja,reszta chama i tyle. bawisz sie w bohatera ludzkosci? to tak jakby gwałciciel opowiadał o wyjątkowosci pierwszego razu. zejdz z piedestału, stan se w tłumie lepiej.
-
2007/05/26 11:05:56
priscillla
czy ty umiesz czytac?? od poczatku mowie ze nie podobalo mi sie to co zrobil, ze mialem go za gnoja i ze szkoda mi bylo Janiny, a mimo to nie zrobilem niczego. przyznaje sie do wszystkiego i to jest dla mnie wyjscie z twarza. a nie zalosne gatki w sylu: wiedzialem od poczatku o sciemie, albo wcale mi nie bylo szkoda Janiny. poza tym to ze kominek wytknal mi moja znieczulice nie zmienia mojego zdania na jego temat. a ta nota ma na celu pokazac wasza hipokryzje a nie brak uczuc. czytajac komentarze widze ze odniosla sukces. brawo komin - sladowe ilosci ludzi przyznalo sie do bledu (czyli wyszlo z twarza)
-
2007/05/26 11:09:36
Kominku, nie widzę za bardzo sensu w pisaniu maila do tej kobiety, bo moje słowo współczucia jej nic nie da, co innego słowa wyjaśnienia. Cóż z tego że napiszę jej jak bardzo jej współczuję, przecież codziennie otoczona jest ona takimi osobami, ważniejszymi dla niej niż ja, całkowicie obca osoba. Wsparcia finansowego jej również nie udzielę bo jeszcze nie pracuję. Ja jako ktoś, kto zachowuje wszystkie trapiące sprawy w sobie, na miejscu tej kobiety nigdy nie powiedziałabym o chorobie dziecka na antenie, nie chciałabym dostawać żadnych maili, bo tak naprawdę nikt nie jest w stanie zrozumieć co ona teraz przeżywa, jeżeli sam czegoś takiego nie doświadczył, można się jedynie domyślać.
Ale w pewnym sensie masz rację, ludzie stali się obojętni na los innych.
Pisałeś że "Janina" dostała kilka wulgarnych maili, nie rozumiem tych którzy napisali coś takiego. Czy nie lepiej już nic nie pisać, niż jeszcze bardziej dać do zrozumienia tej kobiecie że nie ma co liczyć na innych, bo jesteśmy beznadziejni?
-
2007/05/26 11:16:00
@ alicja8891
"kurwa komin skoncz sie kreowac tu jako bóg wszelkiego człowieczenstwa"
-Ty skończ się kreować na Prometeusza ratującego ludzkość od złego Boga.

"bawisz sie w bohatera ludzkosci?"
-Czyżbyśmy bohaterów nadmiar mieli?

"stan se w tłumie lepiej."
-Pośród szarej masy owieczek takich jak Alicja8891...
-
2007/05/26 11:18:48
@ sojowy parówek
"bo moje słowo współczucia jej nic nie da"
Bo Ty wiesz lepiej... :(
-
2007/05/26 11:21:56
pieprzeni hipokryci, założe się, że po zamknięciu tamtej notki ani przez chwile już o tym nie myśleliście. Pozerzy z was i tyle, macie ta rodzine gleboko w dupie, ale tego otwarcie nie powiecie... masakra, gratuluje podejścia
-
2007/05/26 11:35:04
@ ajman,
Wiem jak ja bym to przyjęła. Ja nie mówię, że jej nie współczuję, wręcz przeciwnie. Pomyśl czy na jej miejscu dałoby Ci coś to że ktoś obcy powie Ci że Ci współczuje? Już pomijam fakt tych którzy mówią tak nie czując tego w ogóle. Słowami nie uratuję jej dziecka, nie sprawię że będzie zdrowe. Mi raczej by to nic nie dało, może Ty uważasz inaczej, ale wydaje mi się że jej myśli krążą tylko wokół tego jak ocalić swoje dziecko.
-
2007/05/26 11:36:54
Mimo wszystko nie mam zamiaru Cię wyzwać, podać do sądu, czy grozić Ci obiciem mordy.
Jednak zdaje mi się, że ta kobieta ( Janina ) była podstawiona i wszystko to czysta prowokacja.
Przesłuchałam ostatnie 3 minuty, dokładnie i zaciekawiło mnie jedno...
Janina nie powiedziała jak ma na imie jej syn. A ty to wiedziałeś.
Mam racje? (:
-
2007/05/26 11:45:41
@ sojowy parowek
"Pomyśl czy na jej miejscu dałoby Ci coś to że ktoś obcy powie Ci że Ci współczuje?"

Nawet nie wiesz jak wiele by mi to dało. Mówię tak, bo znam to z autopsji.
Jeden obcy człowiek Cię skrzywdził, oszukał. Jakże kojącą może być świadomość, że druga obca osoba wstawia się za Tobą - choćby słowem! Nie wiesz jak bolące może być osamotnienie w bólu, bycie zapomnianym, niewidzianym...
-
2007/05/26 11:46:21
chyba jednak nie przesłuchałaś...
-
2007/05/26 11:50:29
A. I jeszcze podziwiam Cię, że mimo tego wszystkiego głos Ci się nawet nie załamał.
-
2007/05/26 11:56:48
@ amjan

Też to znam z autopsji i widać jesteśmy bardzo różne pod tym względem, bo ja wolę cierpieć w samotności, bądź podzielić się tym z najbliższymi, ale to też bardzo niechętnie.
-
2007/05/26 11:59:20
Wyciorku, dziękuję :*
-
2007/05/26 12:04:25
@ sojowy parowek
"jesteśmy bardzo różne"
-Hohoho, ja nie jestem Amjana, lecz Amjan. Jesteśmi różni.

"bo ja wolę cierpieć w samotności,"
-Jak będziesz matką mającą umierające dziecko na ramionach, zobaczymy czy ta samotność będzie taka fajna. Janiny cierpieniem jest cierpienie jej dziecka.

"bądź podzielić się tym z najbliższymi,"
-Jak będziesz samotną matką, zdaną tylko na siebie to nie będzie tak łatwo. Ty się możesz wypłakać z problemów. Gdy się ma chore dziecko, to samo wypłakanie się w poduszkę (na co Ty możesz sobie pozwolić) nic nie naprawi.
-
2007/05/26 12:04:41
zdazylem juz Cie troche poznac, przynajmniej tak mi sie wydaje i srednio wierzylem ze to na serio..
przedzej bym pomyslal ze to kolejny pomysl andrzeja na zarobienie pieniedzy :)
-
2007/05/26 12:13:44
Drogi Kominku,

Prowokacja była mocno czerstwawa. Akurat od początku nie wierzyłem w historię z Janiną, z Mateuszkiem czy tam kim innym. Jak już mówiłem - nie wierze w ani jedno twoje słowo. Dalej: wychodzisz z błędnego założenia: że moje ewentualne bierne współczucie jest tak samo złe, jak twoje naśmiewanie się. Otóż nie ejst. Moje współczucie jest dobre, twoje naśmiewanie się jest złe (oczywiście rozpatrujemy przypadek, gdyby jakaś Janina rzeczywiście istniała). Twoja "filozofia" życiowa jest z dupy i daje ci po prostu spokój sumienia. A takie coś nie jest filozofią - to jest świat złożony ze złudzeń.
-
2007/05/26 12:17:51
@ digan
"Moje współczucie jest dobre,"
dla mnie.

"Moje współczucie jest dobre,"
ponieważ, dzięki niemu pani Janina...

"Moje współczucie jest dobre,"
ponieważ dzięki niemu mały Mateusz...

??? ...
-
2007/05/26 12:18:35
amjan
nie prosiłam cie o komentarz, wyraziłam swoje zdanie. i kierowane to było do kominka,wiec co sie udzielasz? nie twierdze ze mamy nadmiar bohaterów,ale nie trawie wybielania swojej osoby,zeby pokazac jak to złe i czarne jest otoczenie.
heroiczna
jania podała imię syna, niewyraznie, a Kominek je powtórzył chwile pozniej.
-
2007/05/26 12:20:53
Przefikuśnie to zrobiłeś kominek.

Pozdr
-
2007/05/26 12:21:36
Cieszę się, bo w końcu wiem jaki był sens poprzedniej notki.Ale smutno mi na myśl o tych osobach, które pisały "Kominek Ty #### Już więcej tu nie wrócę" Biedni.Nigdy nie dowiedzą się prawdy :( Ich najbardziej mi szkoda.
-
2007/05/26 12:23:40
lady_essy,
mylisz się, Janina wymieniła imię syna. Dokładnie 5:28 min
-
2007/05/26 12:25:13
@ amjan

"Jesteśmy różni."
Tak, tak za późno zauważyłam, wybacz.

"Jak będziesz matką mającą umierające dziecko na ramionach"
Mam nadzieję że nie będę musiała przeżywać czegoś takiego, bo nie ma nic gorszego dla matki niż widok umierającego dziecka.

"Jak będziesz samotną matką"
Będąc samotną matką nie znaczy, że nie ma się bliskich. Zawsze jest ktoś taki, to nie koniecznie musi być mąż, równie dobrze może to być rodzeństwo, rodzice, czy przyjaciel.

Koniec tego dobrego trzeba się zabrać za nieprzyjemne, sobotnie obowiązki:(
-
2007/05/26 12:26:13
heroiczna...Po pierwsze pani Janina podała imię synka,odsłuchaj dobrze.Po drugie....jasne,że to nie była prowokacja.Czy jeszcze coś Ci się zdaje?Pozdrawiam:)
-
2007/05/26 12:29:58
@ sojowy parowek
"Zawsze jest ktoś taki..."
-Nie każdy ma tak dobrze...

@ Alicja8891
"nie prosiłam cie o komentarz, wyraziłam swoje zdanie."
-Nie prosiłem Cię o wyrażanie swego zdania, skomentowałem.
-
2007/05/26 12:32:54
alicja8891,
jakby twoje zdanie miało tu jakieś znaczenie. należysz do tłumu i beczysz jak reszta głupich owiec.
zacznij myśleć samodzielnie i coś wartościowego sobą reprezentować. póki co niczego takiego nie pokazałaś, więc swoje uwagi możesz sobie co najwyżej wsadzić.
-
2007/05/26 12:42:08
Kominku, tak skutecznie nas tu edukujesz... otwierasz nam oczy na nasze ograniczenia, uwrażliwiasz nas i pokazujesz jacy jesteśmy "mali"... Chyba powinniśmy być Ci ogromnie wdzięczni... mniejsza przecież o metody... manipulowanie ludzmi i prowokacje (nie krytykuję tego)... Jak juz pisałam, Cialdini nie powstydziłby się ucznia... Powiedz mi tylko jedno, czy Twoje "słuszne poglądy na wszystko" i pisze to bez cienia ironii i złośliwości, zostały Ci dane z chwilą urodzenia, czy może ktoś edukował Cię wcześniej w podobny sposób...
-
2007/05/26 12:43:55
Zauważyłam coś ciekawego. Ci, którzy skomentowali ten wpis dzielą się na cztery grupy
1)Ci, którzy na Ciebie bluzgali a teraz piszą, że od początku było wiadomo, że to jest ukartowane.
2)Ci, którzy nie skomentowali 'Prowokacji' i teraz wykorzystują to do ustawienia siebie w korzystnej sytuacji-albo wiedzieli, że to wyreżyserowałeś, albo coś jeszcze innego.
3)Ci, którzy chwalą Twój podstęp próbując zatuszować tym to, co wytykasz im w tej notce
4)I najmniej liczna grupa. Ci, przyznają się, że zrobili źle, że dali się nabrać i uznają swój błąd.
Ludzie, zastanówcie się. Myślicie, że pisząc do Kominka rozmawiacie z dzieckiem, które zinterpretuje wasze intencje po waszej myśli?
Sama przyznaję się, że się nabrałam. Byłam pewna, że jesteś do tego zdolny. I ta gra aktorska... nie wyciągnęłam pomocnej dłoni do Janiny, nie mam też nic na swoje usprawiedliwienie. To była bardzo mądra lekcja.
-
2007/05/26 12:53:32
Jejku czym tu się bulwersować :] toz to widac ze takie podpuchy kominkowe zrobily sie schematyczne, odkrywaja jakimi jestesmy hipokrytami, ze niby wszyscy udaja ze sie przejmuja a w rzeczywistosci maja to w dupie. no kurcze bo tak jest. Jak nie wierzysz ze sie domyslalam zawsze mozna zerknac na moj komentarz do poprzedniej notki heh;]
-
2007/05/26 12:56:43
plaggiat,
Nie widzę się w żadnej z tych grup, które wymieniłaś.

dama_kier1
Nie wszyscy udają. Niektórzy sie naprawdę przejmują. A to, że nie maja odwagi na jakiś ruch nie ma nic wspólnego z hipokryzją.
-
2007/05/26 13:02:50
nogabriela,
Przeczytałem twoje komentarze pod tą notką. Należysz do piątej grupy - tych, którzy zachowują się jakby nie mieli mózgu.
Sposób twojego rozumowania i próby wybielenia się jest kompromitujący, co zresztą nie tylko ja zauważyłem.
-
2007/05/26 13:17:40
kominek,
Mózg mam. To nie moja wina, że nie potrafisz zrozumieć, że ktoś mógł spojrzeć na tą sytuację inaczej. Nie wybielam się, nie muszę. Wiem, że nie jestem święta. Nie widzę jednak powodu żeby się tutaj z tego tłumaczyć.
-
2007/05/26 13:18:30
amjan
W takim razie należę do grona szczęśliwców , którzy, jak już decydują się wyżalić, to mają się do kogo z tym zwrócić. Cieszę się że mi to uświadomiłeś teraz, kiedy jestem jeszcze młoda, dzięki :). Do tej pory nie przywiązywałam do tego wagi, bo było to dla mnie oczywiste..
-
2007/05/26 13:55:38
Ja należe do kategorii, ludzi którym nie chciało się bluzgać na kominka.
Raczej się zastanowiłem "Co to za gość" i "aż się nie chce wierzyć że są tacy ludzie"

O Pani Jadzi pomyślałem, że w sumie to choć zbiżyłem się poprzez wysłuchanie tego telefonu do niej to i tak to nie moja sprawa.
Serio. Zrobiło mi się jej zajebiście żal tak jak żal zrobiłoby mi się murzyniątka które głoduje w afryce. I co? I nic.
Ludzie po to żyją żeby się karmić emocjami i żyją tylko dla siebie. Jak ktoś mysli inaczej to żyje złudzeniami. Jak ktos myśli, że to zmieni) to też ma złudzenia.
A mówiąc "jesteśmy beznadziejni" nie potrafi się pogodzić z tym.
Spokój zaznamy tylko wtedy jak się pogodzimy z tym że nie tylko kominek nami manipuluje.
Każdy z nas może ulec Efektowi Lucyfera (Zimbardo)

A ty kominku odpowiesz mi w końcu jakie swoje emocje karmiłeś tym przebiegłym występkiem?
-
2007/05/26 13:58:25
Nie mówię tego do Nogabrieli, ale od mojego podziału są wyjątki. Te grupy to tylko grona najliczniejszych, zawsze trafi się jakiś wybryk natury.
-
2007/05/26 14:00:14
plagggiat,

Prawie z krzesła spadłam. lol.:)
-
2007/05/26 14:14:46
"Na szczęście" był to fake tak jak przypuszczałem :).

Co do reszty:
1. To że nikt nie pomaga człowiekowi w niejasnej sytuacji jeśli liczba "widzów" jest spora jest naturalnym odruchem społecznym zwanym niewiedzą wielu (pluralistic ignorance). Po pierwsze, z powodu rozproszenia odpowiedzialności: jeżeli mogących pomóc osób jest wiele, to zmniejsza się osobista odpowiedzialność każdej z nich za udzielenie tejże pomocy. Kiedy każdy myśli, że pomocy udzieli kto inny, to w rezultacie nie udziela jej nikt. Powód drugi wiąże się z zasadą społecznego dowodu słuszności oraz zjawiskiem niewiedzy wielu. Sytuacja wymagająca udzielenia komuś pomocy wcale nie zawsze jest taka, na jaką wygląda. Czy ten mężczyzna leżący w alejce doznał ataku serca, czy raczej jest pijany? Czy rwetes za ścianą to napad wymagający zawezwania policji, czy raczej odgłosy małżeńskiej kłótni, gdzie interwencja, tym bardziej policyjna, byłaby jak najbardziej niewskazana? Co właściwie się dzieje? W obliczu tego rodzaju niejasności, naturalne jest poszukiwanie wskazówek w tym, co robią inni. Obserwując zachowanie innych możemy zorientować się, czy dana sytuacja wymaga z naszej strony jakiejś interwencji, czy też nie. W tym przypadku było wiele takich niejasności gdyż już sam tytuł zdradzał iż mamy do czynienia z prowokacją. Stąd takie a nie inne postępowanie części komentatorów.

2. Inna część do której się zaliczam - przerwała automatyczny mechanizm myślenia typu akcja-reakcja. Przez analizę autentyczności docierających faktów doszli do wniosku iż bodźce są spreparowane.

Jakie to fakty?
- prawdopodobieństwo trafienia na chybił trafił kobiety z umierającym dzieckiem - w dużym mieście może oscylować ok 1 : 50 000 ( wariant optymistyczny ).
- wysokość nagrody- o ile się nie mylę konkurs nie był sponsorowany przez żadną firmę więc podrzędne lokalne radio by zbankrutowało przy takiej kwocie. Inna kwestia ze Kominek podał kwotę dopiero po usłyszeniu jaka jest cena potrzebna aby uratować Mateusza.
- kolejna kwestia - Kominek zapomniał pochwalić się częstotliwością na jakiej nadaje jego radio gdy nakłaniał panią Janinę do tego aby słuchała jego radia.
- i chyba ostatnia kwestia - co to za konkurs żeby wysyłać nr. stajconarncyh telefonów smsem? to nie 1 kwietnia ;)
-
2007/05/26 14:28:58
ach, wróciłam wreszcie;)
uff, wiedziałam, że Kominek by nie zrobił czegoś tak podłego;)
a propos obojętnienia na cudzą krzywdę - coś w tym jest niestety, zauważyłam to ostatnio u siebie (i nie ma to nic wspólnego z tym blogiem), kiedy trzeba było komuś pomóc, a moją pierwszą reakcją było - olać to, pójść dalej... nie zrobiłam tego, pomogłam, ale ta pierwsza myśl o czymś świadczy ;|dręczy mnie to do tej pory...
A tak zupełnie zmieniając temat - choć nie miałam internetu, tam gdzie byłam, to nie odpoczęłam od kominka - w trakcie rozmowy z kumpelą, okazało się, że ona też czyta ten blog ;o
Jaki ten świat jest mały, no proszę;))
-
2007/05/26 14:34:31
sadys,
Zasada społecznego dowodu słuszności chyba tu nie działała, bo w notce poprzedzającej nagranie Kominek z Andrzejem postanawiają zrobić coś strasznego plus w tekście do notki było napisane, że to na pewno zabawa z głupie telefony z wygraną ("Na początku studiów wkręcaliśmy z kumplami ludzi dzwoniąc do nich ze szczęśliwą nowiną: wygrali państwo główną nagrodę w konkursie "audiotele". Fajnie było słuchać ich reakcji, łez radości, a na koniec mówić, że to tylko żart. Ten sam numer powtórzyliśmy w poniedziałek z Andrzejem. [...] I jeden z takich telefonów odebrała pani Janina..."). Trudno było (zakładając prawdziwość zdarzeń) udawać, że nie wiadomo co się dzieje lub wahać się, czy postępek jest negatywny czy nie.
-
2007/05/26 14:34:39
Sadys!
Okazuje się że to była podwójna podpucha.
Pani Janina naprawde istnieje.
Kominek wysłał mi prawdziwe nagranie.
A to które my słyszeliśmy było tylko zainspirowane tym.
Czułem, że takiej historii nikt by nie wymyslił...
A mail jest do Pani Janiny jest prawdziwy, dlatego kominek nie wiedział ile osób rzeczywiście do Niej pisało.

{P}{O}{M}{O}{Ż}{E}{M}{Y} {J}{E}{J}!!!
-
2007/05/26 14:35:33
A ta Pani, to nie przypadkiem ta kobita, której zdjęcie ocenialiśmy w jednej z notek?
-
2007/05/26 14:37:17
Kominku,
Ulżyło mi.Teraz ze spokojem mogę przesłuchać całą rozmowę z Panią Janiną i zastaniwić sią nad Twoimi słowami z tej notki.
niesmialy,
dzięki Ci kolego-dzięki Tobie wierzyłam,że jest to ściema.
-
2007/05/26 14:41:08
Kominku, a co z moją nagrodą? /pyta nieśmiało/ ;>

sekcja
popieram, wywody niesmialego z poprzedniej notki mnie bardzo na duchu podniosły;))
-
2007/05/26 14:48:41
hehe :D
Jasne że to było jasne. Szczerze to nawet nie bralam pod uwagę faktu, że to może być prawda.
-
2007/05/26 14:49:07
Właśnie przesłuchałam całą rozmowę i nie myliłam się.Całe szczęście,ze nie zdecydowałam się na to wcześniej.Ale takim głupim żartem można narobić...kobieta chciała już transport zamawiać ;]
seagreen,
mnie równiaż....ufff
-
2007/05/26 14:50:13
A głupij Kominek!! Było ciągnąć od niej numer konta, poczekać z tydzień na wyjaśnienie, kieszonkowe byście dostali za swoją prace;)
-
2007/05/26 14:51:59
spermanos,
umiem czytać a ty masz chyba problemy ze zrozumieniem. wiem, że od początku to mówiłeś. i że go styrałeś. mi chodzi o to, że jak kogoś potępiasz za jakiś czyn i wyzywasz to chyba nie powinieneś zmienić zdania gdy to się okazało nieprawdą. trzebabyło przynajmniej nie używać epitetów.
-
2007/05/26 14:58:07
priscllla wybacz, że się wtrące ale w tej sytuacji w gre wchodzą duże emocje, przez które Kominek został brutalnie skomentowany przez czytelników, którzy własciwie wcale tak nie myślą. Ja sama powstrzymałam się jakiś czas z komentarzem żeby poczekać na wyjaśnienie, a pewna jestem, że dużo złego bym powiedziała:D
-
2007/05/26 14:59:32
otwarta:
"Trudno było (zakładając prawdziwość zdarzeń) udawać, że nie wiadomo co się dzieje lub wahać się, czy postępek jest negatywny czy nie."
Ale nawet gdy założymy prawdziwość to zostaje wiele kwestii niejasnych - na co jest chory Mateuszek, ile mu czasu zostało itp. Gdyby została podana wyczerpująca informacja wtedy mogła by i się znaleźć konkretniejsza pomoc.


->lucyfires - a skąd pewność że nagranie które wysłał Ci Kominek jest autentyczne?
-
2007/05/26 15:01:31
whiteaida,
mi chodziło o sam fakt "wyjścia z twarzą". rozumiem, że zagrał na emocjach. ale co to za "wyjście z twarzą" jak raz wyzywasz człowieka a potem jest ok?
nie chodzi tu już nawet o kominka. ludzie często tak robią. najpierw cię wyzwą, skierują w twoją stronę niemiłe wulgaryzmy, a potem się coś stanie co zmieni ich zdanie, i jest nagle ok?
o to mi chodzi.

to nie jest żadne "wyjście z twarzą".
-
2007/05/26 15:05:31
"Wyjść z twarzą" można w tej sytuacji tylko dzięki przeprosinom i wyjaśnieniu, że zdarzyło się pod wpływem impulsu. Albo żartem...nie wiem go kogo to sie odnosi w tym wypadku bo nie chce mi sie szukac SPERMANOSA...

Pozdrawiam;)
-
2007/05/26 15:07:06
"Wyjść z twarzą" można w tej sytuacji tylko dzięki przeprosinom i wyjaśnieniu, że zdarzyło się pod wpływem impulsu. Albo żartem...nie wiem go kogo to sie odnosi w tym wypadku bo nie chce mi sie szukac SPERMANOSA...

Pozdrawiam;)
-
2007/05/26 15:09:30
a mnie by szczerze nie obchodziły takie przeprosiny i miałabym taką osobę daleko w czterech literach.
załóżmy ktoś wyzywa moją mamę od kobiet lekkuch obyczai, robiąc to dosadnie z niemiłym przekąsem. a na drugi dzień mówi, że żartował.
dla mnie ciągle będzie zerem i człowiekiem niegodnym uwagi.
-
2007/05/26 15:10:41
*obyczajów
-
2007/05/26 15:11:02
@ priscilla
Nie 'obyczai', lecz 'obyczajów' :]
-
2007/05/26 15:14:35
Ech, wszyscy daliśmy się wkręcić, Kominek nas sobie w chuja zażył i teraz całe to hokus pokus i ele mele bejbe że "od początku wiedziałem że nie mógłbyś tego zrobić" to szpan. Dajcie spokój, nabraliście się i tyle.
-
2007/05/26 15:15:13
sadys,
Rozumiem, ale w sumie nie chodziło od razu o konkretniejszą pomoc i przecież dokładna informacja o chorobie nic nie da i niczego nie zmieni. Chodziło o coś znaaacznie prostszego, ale skutecznego i rzetelnego, do czego nie była potrzebna wiedza medyczna czy doświadczenie czy jakieś ponadludzkie możliwości. Słysząc w jej głosie ulgę i nadzieję i cholerną wiarę w cud, wystarczyło na początek:
"[...] powiedzieć jej prawdę i być może uratować życie syna. [...] Ile wysiłku kosztowałoby cię napisanie paru słów do niej i wyjaśnienie, że uległa skurwysyńskiej prowokacji i niech nie liczy na nagrodę, której nie dostanie. Niech dalej zbiera fundusze na ratowanie życia swojego dziecka. Ono umierało przecież. Liczył się każdy dzień."
-
2007/05/26 15:33:11
otwarta:
wracamy do punktu wyjścia ;)
Tak jak wspomniałem ja uznałem cała tą akcje jako fake to raz. A dwa że tak jak wspomniałem jeśli świadków zdarzenie jest dużo to spada osobista odpowiedzialność więc przeciętny komentator który potraktował serio tą akcję mógł pomyśleć iż ktoś inny już owego maila skrobnął i nie będzie produkował kobiecie SPAMu w skrzynce. A obserwując iż część komentatorów zachowała się tak jak on upewnił się że jego postawa jest ok.
-
2007/05/26 15:36:54
@ sadys
"mógł pomyśleć iż ktoś inny już owego maila skrobnął"

No tak, ale opierdolić i wykurwić się na Kominku to każdy chciał osobiście. Jak trzeba zrobić coś dobrego, to niech robią to inni, ale gdy można po kimś pojechać - to każdy pierwszy.
-
2007/05/26 15:42:49
sadys,
No tu (zjawisko dyfuzji odpowiedzialności czy jak Ty to ująłeś: pluralistic ignorance) się zgadzamy, o czym też wcześniej pisałam. Doczepiłam się tylko tego, co było mi w Twojej wypowiedzi jakoś tam niejasne i fajnie mi się z Tobą gadało :-).
A uznanie całej akcji za fake zwalnia od myślenia i czucia i znacznie polepsza samopoczucie i drastycznie kończy temat. Autentyczność jest tu przerabiana pod każdą notką, nawet zdjęcia z Tunezji są porównywane do tych robionych z warszawskich balkonów, więc wiesz ;-)
-
2007/05/26 15:47:26
Amjan,
Uspokój się :-). Nik tu SIĘ nie wymiguje od odpowiedzialności za niezrobienie czegoś dobrego, próbujemy tylko zrozumieć zjawisko. Uczymy się.
-
2007/05/26 15:49:51
@ otwarta, sadys
Określając kominkową akcję jako 'fake', na pewno macie na myśli, iż była ona upozorowana/sfingowana, innymi słowy nieprawdziwa.

Tak mi się przypomniała przez to wyliczanka:
Ene due rike FAKE
Stomba bomba ósme smake
Deus deus kosma teus
i morele baks!!! :)
-
2007/05/26 15:52:40
@ otwartsza
Ja właśnie przedstawiłem owo zjawisko i jego funkcjonowanie, stwierdzając, iż człowiekowi zawsze łatwiej dokonać czynu złego przeciw komuś, niż dobrego dla kogoś.
-
2007/05/26 15:59:51
Sadys, uwierz mi jestem pewien.

Rozmawiałem z Nią :(
-
2007/05/26 16:10:39
Bzdury pierdolisz. Widac od razu że dupą trzęsiesz od tych wszystkich pogróżek dlatego chcesz odwrócic innych że to niby oni źli bo nic nie chcą pomóc.Sam siebie koleś oszukujesz to ty dałeś dupy na całego dając złudną nadzieje kobiecie która ma problem życiowy poprostu sobie żeś z niej zadrwił. Założe sie że pomyślałeś że skoro jesteś sławny to ci wszystko wolno i jak widac sie przeliczyłeś. Ale z drugiej strony pomogłeś (neświadomie a może nawet i świadomie) poniekąd tej kobicie bo dużo typa teraz wie o jej problemie i kto wie czy nie uzyska ona stosownej pomocy. Wiesz co nie wiem co mam myślec o tym blogu bo z jednej strony podoba mi sie twoje podejście do kobiet ale z drugiej to jesteś poprostu głupi (nie aż tak bardzo jak odwiedzający tą strone motłoch toż to przepaśc intelektualna) i myślisz że twoje mnipulacje coś dadzą. Obojętnośc to powszechne zjawisko w społeczeństwie a pozatym nie wiesz czy ktoś jej pomógł albo napisał maila z ostrzeżeniem że uległa żartowi więc po co piszesz. Pozatym jak taki cwaniaczek jesteś to sam do niej zadzwoń i ją preproś. Twoje argumenty są żałosne porstu i tyle. Nawarzyłeś sobie piwa to je teraz wypij. Swoją drogą może nawet byłoby i dobrze jakby ci ktoś morde obił. To tyle od emnie (i żebyście sobie nie myśleli że pod wpływem emocji to pisałem :p).Pozdro dla kominka i dla debilnego polskiego społeczeństwa które (podobnie jak niemieckie) daje sie manipulowac byle komu.
-
2007/05/26 16:13:29
razorbeard
nie wiem, czy zauwazyles, ale cala sytuacja byla wyrezyserowana... no wiesz, tak jak w filmach :)
-
2007/05/26 16:14:14
priscilla,a mnie by szczerze nie obchodziły takie przeprosiny i miałabym taką osobę daleko w czterech literach.
załóżmy ktoś wyzywa moją mamę od kobiet lekkuch obyczai, robiąc to dosadnie z niemiłym przekąsem. a na drugi dzień mówi, że żartował.
dla mnie ciągle będzie zerem i człowiekiem niegodnym uwagi.

Zaprzeczasz sobie. Jeśli ktoś zobaczyłby Twoją matkę w jednoznacznej sytuacji w sąsiednim mieście z nieznajomym facetem i w tej sytuacji zwyzywał ją od najgorszych a następnego dnia okazałoby się, że to Twój tato tylko zmienił fryzure i kupił nowe ubrania wtedy odwołał to, bo to była pomyłka i przeprosił to byś wybaczył zapewne. Tak samo jest z Kominkiem po jego prowokacji.
-
2007/05/26 16:15:32
Dodam tylko jeszcze że ta mp3 co teraz udostępniłeś odowadnia że jesteś tchórzem. Czyli prowokacje szlag trafił a szło już tak dobrze.
-
2007/05/26 16:16:50
Amjan,
Zwymyślanie (w granicach dobrego wychowania) Kominka po tej akcji nie jest czynem złym, należało mu się jak cholera. Niestety jest jedynie łudzeniem się, że się coś w tej sprawie robi, zwłaszcza po tym, jak Kominek się upierał, że nie będzie dalszego ciągu i stanowczo manifestował własną bierność. Nie wiem, czy łatwiej dokonywać czynów złych czy dobrych, nie znam się. Gdyby opublikowano tę historię na blogu pani Janiny, to momentalnie zacząłby się szturm e-maili z pogróżkami do Kominka? Nie mam pojęcia.
PS. Wg mnie w drugiej linijce: "torbe borbe ósme smake", przynajmniej na moim podwórku ;-)
-
2007/05/26 16:16:55
razorbeard:
Ooo! Odezwał się "lepszy" człowiek...
Apff.
-
2007/05/26 16:20:45
otwarta:
U mnie tysz:
Torbe borbe ósme smake
amjan:
A w czwartej:
Eus deus kosma teus.

:o)
-
2007/05/26 16:22:12
Genialne nagranie Kominku. Twoja znajoma wspięła się na wyżyny aktorstwa. Dałem się nabrać jak dziecko a wszystko właśnie przez te udawane (ale jak !) emocje Janiny.
Napisz czy jest ona profesjonalną aktorką czy tylko utalentowanym amatorem ?
-
2007/05/26 16:28:52
priscillla
ale czy ja najpierw zbluzgalem kominka a potem dalej wlazilem mu w dupe jak wielu tu obecnych? nie, napisalem nawet ze fakt iz mnie nabral nic nie zmienia i nadal uwazam ze to bylo wstretne. trzymam sie wiec tego co mowilem wczesniej, a nie zmieniam zdania jak choragiewka. i to jest wlasnie wyjscie z twarza.
czytajac twoje komentarze mam wrazenie ze odnosza sie do innej osoby, bo to ja wlasnie powiedzialem ze taki zachowanie: wczoraj: kominek ty chuju, dzisiaj: kominek jestes bogiem - to wlasnie najwieksze skurwysynstwo.
-
2007/05/26 16:35:08
wy chyba nie doczytaliście tej notki do końca.
ja sobie poczekam na "deser".
hm.
-
2007/05/26 16:47:12
@ otwarta
"Zwymyślanie (w granicach dobrego wychowania) Kominka po tej akcji nie jest czynem złym, należało mu się jak cholera."

Owszem, należało się - ale ja nie o tym mówiłem. Ja o tym, że łatwiej było wypisać parę bluzg do Niego, niż coś dobrego do Niej.
---------------
@ otwarta, jarmatucha
Obie macie rację, po prostu nie pamiętałem tego tak jak Wy - wszak to była dziewczynkowata zabawa, a nie dla chłopczyków.
--
Ene due rike fake
Torbe borbe ósme smake
Eus deus kosma teus
i morele baks!
--
Hurraa!!!
A teraz prosimy specjalistów od łaciny i romanistyki o rozszyfrowanie tej pieśni.

Część jest po polsku, "Ene, due" - to z jakiegoś języka romańskiego na pewno. "Deus" - łacina. Reszta nie wiem bo się nie znam :(
-
2007/05/26 16:53:08
Tiaa. Daliśmy się nabrac. Ale ta prowokacja była nędzna. Tomasz osiągnął wprawdze to co chciał czyli wkurwił w chuja ludzi (sam jestem profesjonalnym prowokatorem) ale potem sie z tego wycofał (nie wiem czemu pewnie dupa mu drżała od pogróżek bo bardzo łatwo byc cwaniakiem w necie ale co innego w realu) ja to bym na jego miejscu napisał "dostałem takie a takei komenty i pierdole was poprancy - nie żałuje a wręcz przeciwnie - ciesze się z tego ile zła narobiłem. A na pewno nie udostępniałbym ostatnich 3 ukrytych minut.Reasumując prowokacja jest nędzna i sam rozegrałbym to o wiele lepiej :P :P :P
-
2007/05/26 16:56:19
otwarta:
Cieszy mnie fakt iż doszliśmy do consensusu, natomiast stwierdzenie ze to fake - wcale nie zwalnia z myślenia wręcz przeciwnie - taki pkt widzenia daje dystans emocjonalny przez to można sprawę bardziej "naukowo" zanalizować :)
p.s mi też mi się milo z Tobą gaworzy ;)( zjawisko wzajemności tym razem ;) )

ajman:
po pierwsze nie każdy, po drugie - efekt kuli śnieżnej - "skoro inni jadą na KOminka to ja go też trochę zjadę"

lucyferis:
diabłu wierzyć? ;)
a na serio- jeśli to jest wyreżyserowane to dlaczego "aktorka" miała być zdradzać prawdę skoro jeszcze czeka nas deser :)
-
2007/05/26 16:56:40
@ razorbeard
"osiągnął wprawdze to co chciał czyli wkurwił w chuja ludzi"
-Taki cel to Tobie przyświeca.

"ja to bym na jego miejscu napisał "dostałem takie a takie komenty i pierdole was poprancy"
-I dlatego całe Twe życie Ci wszyscy popaprańcy będą pierdolić Ciebie, od znajomych, przez żonę do sąsiada.
-
2007/05/26 16:57:01
nogabriela

I właśnie zaczęłam podzielać zdanie Kominka o tobie. Co za poważna i w miarę normalna osoba używa zwrotu 'lol'? Toż to dziecinne takie, dresiarskie wręcz. I te twoje usprawiedliwianie się:''nie moja wina, że zrobiłam kupkę mamusiu''-dziecinada. Co ty dziecino robisz na blogu Kominka;>?




P.S.Przy czytaniu tego wpisu życzę miłego lądowania.
-
2007/05/26 17:02:06
@ plaggiat
"Co za poważna i w miarę normalna osoba używa zwrotu 'lol'?"

Taka osoba na pewno ma na myśli rodzimy skrót "śsng" = śmieję się na głos, ewentualnie alternatywny skrót "śswnb" = śmieję się w niebogłosy.
-
ef4
2007/05/26 17:02:33
hehehe, śmieszne. to, że nikt nie napisał do janiny świadczy o tym, że prowokacja była kiepska, nie czytelnicy. a szkoda, miałam nadzieję, ze zabawa się uda i wyjdzie z tego coś śmiesznego.
-
2007/05/26 17:09:58
plagggiat,
a najfajniejsze jest to, że niewiele osób wie co ten lol oznacza. ja tez sama musialam sprawdzic w slowniku zanim zaczelam tego uzywac. a jestem dziecinna, uzywam. :)
www.urbandictionary.com/define.php?term=lol
-
2007/05/26 17:38:50
Brawo. Domyśliłam się dopiero klikając na link z dzisiejszej notki.
-
2007/05/26 17:41:51
razorbeard "Daliśmy się nabrac. Ale ta prowokacja była nędzna."
LOL
logikę pilnie kupisz co? i jeszcze poczytaj sobie gdzieś, czym jest prowokacja, bo używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz.
-
2007/05/26 17:54:34
Kominek, nikogo sie zrobiles w konia. Potrafisz udawadniac rzeczy i sytuacje, ktore juz sa dawno udowodnione.
-
2007/05/26 18:09:34
ja się zastanawiałam czy byłbyś, aż tak perfidny i muszę przyznać, że myślałam, że jesteś.
fakt faktem nie napisałam do niej i jest mi teraz trochę głupio, jak przeczytałam tą notkę.
muszę ci przyznać racje, że bierne współczucie jest złe. szkoda tylko, że zauważyłam to dopiero po takiej prowokacji.
pozdrawiam
-
2007/05/26 18:09:47
Wnioski Kominka są naciągane. Gdyby 100 osób wysłało maila do Janiny notka wyglądała by zupełnie inaczej a autor znalazłby inny argument ośmieszający czytelników.
-
2007/05/26 18:11:31
Ostatnie 3 minuty notki głosowej kiedy zostaje ujawniona prawda przypominają mi koncówkę filmu "Show" Macieja Ślesickiego.
-
2007/05/26 18:23:01
razorbeard
jeszcze jedno: po tym jak się wypowiadasz "wielki PROFESJONALNY prowokatorze" widać jedno: wnerwiasz się, że sam na to nie wpadłeś i dlatego wrzucasz teksty, że rozegrałbyś to inaczej, lepiej, dłużej, mocniej, silniej, orgazm, blablabla. a na końcu obiłbyś za ten numer kominkowi mordę. weź się upij, bo twój profesjonalizm ma jakieś poważne luki w systemie.
profesjonalny prowokator. o żesz. [sic!]
zobacz sobie w słowniku też słowo profesjonalny.
-
2007/05/26 18:24:17
psychothriller,
niby jaki?
ze ktos by jej zaoferowal pomoc, np. zbiorke pieniedzy, chociazby po 5 zl?
zbluzgac kominka w poprzedniej notce wypadaloby jak najbardziej. ale jeszcze bardziej wypadaloby zaoferowac tej "pani" pomoc.
dobroduszna naiwność pod wpływem emocji?
tak. wbrew pozorom to nikogo by nie ośmieszyło. to tylko źle brzmi. ;)
-
2007/05/26 18:26:21
Nie było żadnych maili?
Tak jak już pisałem wczoraj - to było jasne, że "pani Janina" to prawdopodobnie jedna z czytelniczek bloga. Jednak sporo osób w komentarzach dawało do zrozumienia, że pisywali do niej... Jest to o tyle żałosne, że być może powstrzymali w ten sposób osoby, które rzeczywiście by napisały (ale po co pisać i kobietę dobijać skoro inni już napisali nieprawdaż?)
-
2007/05/26 18:29:08
a jeszcze jedno: czy ktoś z was się zastanawiał jak kominek by zareagował gdyby ktoś mu taką ściemę zaserwował do wysłuchania?
sama jestem ciekawa. :)
-
2007/05/26 18:31:51
ml76

Masz (macie) mózg(i) jakbyw as cyganka w biegu wysrała. Sorry ale ja swoje wiem. A tak an marginesie to jestem wyluzowany (jak zawsze zresztą). A po drugie nie mam zamiaru napierdalac kominka. Wielu innych to zrobi:P
-
2007/05/26 18:40:50
razorbeard,
Im bardziej ktoś uważa, że jest wyluzowany, tym większe prawdopodobieństwo, że w istocie jest psychopatą. A także większe ryzyko, że puszczą mu zwieracze.
-
2007/05/26 18:42:16
razorbeard, nie pisałam o kominku, tylko o tobie. ja w przeciwieństwie do ciebie nie jestem "profesjonalnym prowokatorem", ale widziałam ponad 1000 wyzwisk i gróźb pod prowokacją i adresem kominka w różnych miejscach. mi to wystarczy do osądu czy sama prowokacja jest udana. słowem nie wspomniałam o metodzie, sposobie, temacie. oceniam tylko te kryterium. nie podszedłeś do tego profesjonalnie i tyle.
-
2007/05/26 18:43:50

DO WSZYSTKICH,
Pani Janina jest kompletnie anonimową osobą i nigdy wcześniej ani ona, ani jej głos nie był obecny na blogu.




panna.katarzyna,
Po chuj ktoś ma się zastanawiać, skoro można mnie o to zapytać?

Wysłuchałbym, zniesmaczył i olał.

kamilus_b,
Już cię miałem zjebać, że jesteś kolejnym, który po fakcie popisuje się jak to od początku wyczuwał, iż to fake, ale widzę, że pisałeś wczoraj i od początku nie dawałeś wiary.
Ty pizdo.
(to było na zapas;)

moonsorrow,
Podoba mi się to, co napisałaś. Pewnie gdybym był na waszym miejscu wyciągnąłbym podobne wnioski.

fitzgerald,
"czy Twoje "słuszne poglądy na wszystko" i pisze to bez cienia ironii i złośliwości, zostały Ci dane z chwilą urodzenia, czy może ktoś edukował Cię wcześniej w podobny sposób..."

Książki i słuchanie.
Dużo czytałem i dużo słuchałem ludzi.


sadys,
To jest jakiś cytat z czegoś? Masz na to jakieś źródło czy to tylko twoje przypuszczenia?

-
2007/05/26 19:12:35
@ KOMINEK i reszta
Mała prośba z mojej strony, ale chciałbym mówić w imieniu wszystkich:

Czy moglibyście, gdy kogoś cytujecie w komencie i jest to bardzo odległy wstecz komentarz - podawać czas jego napisania?

Czasem się czyta wypowiedzi (np. teraz Kominek do moonsorrow) i za huja nie wiadomo gdzie to znaleźć i o co chodzi.

Wszystkim nam byłoby lepiej! :))
Kominku, może mógłbyś spopularyzować taki zwyczaj? - wiesz, na wyczucie, jeżeli cofamy się sporo to podajemy datę.

Dziękuję,
Chciałbym zacerować wam rajstopy.
-
2007/05/26 19:17:32
Może ja pokażę wszystkim o co mi chodzi:
----------------------------------------

@ genocidez
2007/05/25 19:09:07

Sam jesteś rzułf!!!

----------------------------------------
[To tylko tak przykładowo, genocidez - nie odpowiadaj]
-
2007/05/26 19:58:34
No i teraz niech mi ktoś napisze, kto po tej "Ważnej Lekcji" zrozumiał ją i zadziałał by pomóc komukolwiek?

Naiwnym jest sądzić, że to komuś cos dało i miało jakieś znaczenie.

...Ale to właśnie jest portal dla ludzi którzy żyja złudzeniami.

Jedni pouczają innych że nie pisze się lol tylko BKŚ(Bardzo Kurwa Śmieszne)inni jak razorblade mądrzą się i grożą autorowi.A Sam autor wskazuje nam wypowiedź moonsorrow jako najbliższą jemu(co znaczy że najlepszą)

Kominek zostań dziennikarzem - odnoszę wrażenie, że zaliczasz się do tego typu ludzi, którzy myślą że mają wpływ na cos swoimi prowokacjami i wskazywaniem ludziom co jest najlepsze.

mam nadzieje że odbierzesz to pozytywnie
-
2007/05/26 20:03:57
Ja wciąż stawiam że to jedna wielka aranżacja z Iwonką w roli głównej:>

Komin, aż takim chujem być nie można, nie wierzę w te Janinę i basta!
-
2007/05/26 20:06:37
amjan
nacisnij ctrl f, wpisz w okienko moon, a pokaze Ci sie jej koment z 10.26:)
-
2007/05/26 20:10:39
Ja nie jestem fajny,ja jestem Kominek.
Ja jestem fajny,bo jestem Kominek.
tak mi się zapomniało wcześniej dodać...:)
-
2007/05/26 20:12:44
Ok, nie ważne, obczaiłem powyższe komenty - tak jak myślałem, acz bez iwonki;]

No sorry komin, po tej akcji z "madame tunisia" to taki numer nijak do ciebie pasował. Btw serdeczne dzięki za kasację komenta w poprzedniej notce;]
-
2007/05/26 20:16:56
@ arkadia75
ŁAŁ! Dzięki!
Uczyniłaś moje życie lepszym!

I pomyśleć, że podziwiałem osoby, które potrafiły pośród kilkuset komentów przewertować te należące tylko do danej osoby. Kurwa, a ja wszystko ręcznie..., oczopląsów dostawałem...

Chwała Tobie arkadio :)

@ lucyfires
Nie przeżywaj tego tak mocno. To TYLKO blog.
-
2007/05/26 20:23:19
Odnoszę wrażenie, że komentuje tu dużo pizd, które nie wysłuchały końcówki nagrania...
LOL.
-
2007/05/26 20:23:34
amjan
ale jak chcesz jednak przeczytac, mniej lub wiecej, wszystkie, to faktycznie w ostatnich czasach dostaje sie juz oczoplasu;) wiec jak dla mnie, chwala kominkowi, ze swoje zaznacza innym kolorem. jak mam 500 do przeczytania, to skacze od kominka do kominka, zdecydowanie skraca czytanie heh
-
2007/05/26 20:30:27
A gdzie deser?
-
2007/05/26 20:35:38
JEŚLI CHCESZ ZOBACZYC NALEPSZY TEKST KOMINKA WCIŚNIJ ALT+F4
-
2007/05/26 20:36:12
To znowu ja. Znów chciałem napisać cos na temat ale nie moge jakoś sie zabrać do przemyśleń. Cholernie mi dziś pyta sterczy, nie wiem czemu... Keczap.
-
2007/05/26 20:42:20
@ lucyfires
Hoho, aż taki mądry nie jesteś :)
-
2007/05/26 20:48:34
No i Kominek zrobil z nas wszystkich sasiadow Kitty Genovese.

I tym samym, byc moze uruchomil chocby u czesci odpowiednie refleksje, byc moze uratowal komus zycie. Przerazajaca wizja, szczegolnie dla ludzi, ktorzy mu wczoraj grozili.

Musze przyznac, paskudnie sie poczulem, gdy przeczytalem o tym mailu. Czulem zniesmaczenie, a powinieniem czuc zal i chec pomocy.

I oto ujawnila sie moja pizdowatosc...
-
2007/05/26 20:49:35
Witam...
Tomasz,czy będzie dziś notka?
Arkadia 75,
ja też nie wiedziałam,że tak prosto można wyszukać nicka na stronie i z mojej strony też dzięki za podpowiedz :)
-
2007/05/26 20:50:12
lucyfires,
gdzie można przeczytac twoj najlepszy tekst? zaintrygowales mnie.
-
2007/05/26 20:54:45
a dla mnie nadal jesteś skórwysynem...
-
2007/05/26 20:55:03
lucycostam
nacisnij alt f4.
-
2007/05/26 20:55:06
haha czyli miałem rację:))
najwięcej śmiechu jest z tych, którzy nie przesłuchali nagrania i piszą bzdury:DDD to dopiero matoły:)))
-
2007/05/26 21:08:29
'nie wszyscy maja odwage na jakis ruch..' nie mowie o wszystkich ludziach. sa tacy ktorzy by sie NAPRAWDE przejeli ale jak sie okazalo nie wsrod czytelnikow tego bloga. a czego mozna sie bac? odrzucenia? ze ktos powie ze mozesz sobie wsadzic gdzies swoja pomoc? czego mozna sie bac? ja olalam sprawe, przyznaje i gdyby to bylo naprawde to w sumie wiem, ze nawet gdybym miala pewnosc ze to mialo miejsce i tak bym nic nie zrobila.
-
2007/05/26 21:19:30
arkadia, widać nacisnął :)
-
2007/05/26 21:20:39
Witaj kominku.
Pomijając fakt że to mój pierwszy wpis, że uważam cię za inteligentnego, zakompleksionego, chuj wie jak atracyjnego dupka, mnie podobnego.
Wpis z mateuszem zmusił mnie do zarejestrowania.
rzecz szczerze ujując, w odróżnieniu od rzeszy tu obecnych palantów i ci, mam w dupie Mateusza, jego matke , dziadków i całą resztę.interesuje mnie moja przyszłość i mój interes.
czym niemnie chylę czoła przed doskonałą sgrywą ukazujacą ilość hipokryzji w nich drzemiącą. Ubawiłem się po pachy, czasem roniąc łzę wzruszenia.
-
2007/05/26 21:37:52
Komin
Czy Mateuszek może już zdechnąć??
Bo się zaraz porzygam .

-
2007/05/26 21:39:15
kominek, rozbawię cię: zlituj się.
-
2007/05/26 21:40:39
Jakby co to dzisiaj nie ma notki, bo mam za dobry humor, a notka - zahaczając o temat prowokacji - będzie o fałszywych chujach mówiła. Rano wstanę wcześniej i to będzie dobry powód, aby mieć zły nastrój i coś napisać.

wyciorek1,
Jebać Mateuszka.
-
2007/05/26 21:45:57
plagggiat:
Od "lol" to Ty się odpimpkaj, co!
LOL

amjan:
2007/05/26 19:12:35

"KOMINEK i reszta
Mała prośba z mojej strony, ale chciałbym mówić w imieniu wszystkich:

Czy moglibyście, gdy kogoś cytujecie w komencie i jest to bardzo odległy wstecz komentarz - podawać czas jego napisania?"

Aye, aye sir!! :o)
A tak OT: zapomniałam przy ostatnim wywodzie o operze dodać, że ma takie właśie cos przydatne jak "ctrl+f = szukaj" :o)

-
2007/05/26 22:02:43
Przychodzi grabarz do domu i pada na pysk
–a cos ty taki zmęczony? Przecież mieliście dziś tylko jeden pogrzeb.
-tak jeden, ale to był jakiś kominek i tak klaskali, że było siedem bisów.
-
2007/05/26 22:03:03
randall
ktorych tu obecnych masz na mysli, mowiac 'palantow'?
-
2007/05/26 22:03:17
monikaxx3:
musisz bardzo miec za zle Kominkowi ta prowokacje, ze zamiast zwyklym skur...ynem uczynic go - wbrew wszelkim regulom gramatyki "skÓrwysynem".
sorry, ale mnie takie bledy az w dupie bola!
-
2007/05/26 22:04:40
Powiem ci, że czytam bloga od ponad roku i dziś postanowiłem dać pierwszy komentarz bo to co zrobiłeś to było przegięcie na maxa. Takiej akcji w historii tego bloga chyba jeszcze nie było.
Faktycznie podałeś maila do Janiny ale ukryłeś ją pośród tysiąca informacji- typowa sztuczka socjotechniczna. Pięknie to rozegrałeś;] Na przyszłość będe słuchał/ czytał ze zrozumieniem.
-
2007/05/26 22:15:28
Jako że mateuszek poszedl już spać i emocje opadły, wznawiam moją zabawę-konkurs: podaj slowo określające kobietę, które jest tak lakoniczne i błyskotliwe jak ciesząca się niezbitą popularnością na blogu „cipa”. Tym którzy o konkursie dowiaduja się po raz pierwszy i z ochoczym sercem pragną wziąć w nim udział, przedstawiam zgłoszone wcześniej kandydatki : „pizdencja”, „pizdolina”, „dzika picza”, „suka” i „sucz”.
-
2007/05/26 22:19:37

To ja do tego konkursu dodaję "" psotny_wiatr ""
-
2007/05/26 22:23:35
themaju
Nie wieże Ci ,i wszystkim, którzy pierdolą, że czytają już tego bloga w chuj czasu, żeby tu nie skomentować wcześniej.
No chyba, że uważasz poprzednie notki niegodne twojej osoby??

Ale i tak pierdolisz.
-
2007/05/26 22:24:21
psotny_wiatr:
A jakieś ramy czasowe ten konkurs ma? :o)
-
2007/05/26 22:25:56
wyciorek1,
zgłoszenie przyjęte. 3mam kciuki.
-
2007/05/26 22:28:33
jamartucha:
"icesurfer:
Przy wchodzeniu na tą strone powinien pojawiać sie test na inteligencję. Co o tym sądzisz?"

jamartucha, pisze się "tę stronę",
kominek, wypłać kobiecie pieniądze

P.S. A to nie jest test na inteligencję?
-
2007/05/26 22:29:15
jamartucha,
nie, nie ma. konkurs będzie trwał dopóki czytelnikom wystarczy fantazji i polotu.
-
2007/05/26 22:29:21
To teraz poproszę o aktualną tabele propozycji !!
-
2007/05/26 22:30:31
icesurfer:
Długo szukałeś poprawnej formy...
-
2007/05/26 22:30:48
wyciorek
szanuj bliznich swoich blogowych.
pierdol w chuj, co tam, bluzgi mozna ominac wzrokiem, ale nie na wspolkomentujacych.
wiara, wyciorku, wierzę
-
2007/05/26 22:35:04
arkadia75
Taka stypa się zrobiła, że robie, co mogę żeby się coś ruszyło!!
Nawet wściekłe psy biorę na plecy.
-
2007/05/26 22:37:29
wyciorku
to ruszaj, ale inteligencją, weną, dowcipem. Ale nie bluzgami.
A wsciekle psy to w siebie, nie na plecy.
-
2007/05/26 22:38:10
jamartucha:
:)
-
2007/05/26 22:38:19
specjalnie dla wyciorka1,

"pizdencja", "pizdolina", "dzika picza", "suka", "sucz" i "psotny_wiatr"

Nieoficjalnie dowiedzialam się, ze psotny_wiatr jest jeszcze troszeczkę oszołomiony i nie wierzy w to, że został nominowany. Dodajmy mu otuchy gromkimi oklaskami!
-
2007/05/26 22:42:00
psotny_wiatr
Chciałabym zgłosić: "pinda" i "bladź" ;)
-
2007/05/26 22:43:09
icesurfer:
:o)
-
2007/05/26 22:44:43
arkadia75
Dowcip napisałem nawet nikt nie napisał, że chujowy!!
Inteligencja -co to?
Bluzgi, – do kogo?
-
2007/05/26 22:45:21
o tej porze brakuje mi amjana, amunicji i ich romansu. misie, gdzie jesteście?
-
2007/05/26 22:46:45
wyciorek1
2007/05/26 22:02:43

"Przychodzi grabarz do domu i pada na pysk
–a cos ty taki zmęczony? Przecież mieliście dziś tylko jeden pogrzeb.
-tak jeden, ale to był jakiś kominek i tak klaskali, że było siedem bisów."

Hahaha.... Dooobre! :oD

(może być?)
:o)
-
2007/05/26 22:48:09
ml76
A gdzie mogą być jak ręce mają pozajmowane, że nie piszą :))
-
2007/05/26 22:48:29
escrulo,
dziękuję za twój wkład w ratowanie godnego imienia kobiety. tabela zostanie uaktualniona po napływie kolejnych propozycji.
-
2007/05/26 22:48:47
ml76,
Przywołuję cię do porządku.
Ich romans jest nielegalny!
-
2007/05/26 22:49:25
jamartucha
Dziękuje:))
-
2007/05/26 22:50:53
wyciorek1 nie muszę ci nic udowadniać;]
Po co miałbym kłamać? żeby wzbudzić respekt w oczach Kominka?;D
-
2007/05/26 22:53:57
kominek,
A nie pisałem "Umyj dupę"...
Tylko nie raczyłeś odpowiedzieć.
-
2007/05/26 22:54:11
Ml
Ja się już boję jutrzejszej notki. Spóżnie się co?;)
-
2007/05/26 22:55:45
wyciorek1:
Proszę. Tak pomyślałam, że rzeczywiście mogłeś poczuć się niedoceniony.... :o)

kominek:
Zazdrościsz i tyle :o)
-
2007/05/26 22:55:55
themaju
Nic mi nie musisz udowadniać ja po prostu nie wieże, że można czytać kominka rok i nawet jednego postu nie nasrać wcześniej.

-
2007/05/26 22:58:33
rrrrrrrrrrrrrr
-
2007/05/26 23:00:46
jamartucha
No taki marazm tu panuje, że może chujowy dowcip coś pomoże, mała awanturka cos ruszy.
Nic nic!!!!!!!!!
A prezes tylko ml paluchem pomachał.

:)))
-
2007/05/26 23:01:37
Pod tamtą notką napisałem

"W każdym z nas jest trochę skurwiela, tylko czasami nie zdajemy sobie z tego sprawy."

i idealnie to pasuje do tej sytuacji. Każdy okazał się skurwielem:)
-
2007/05/26 23:01:53
themaju:
Pozwól, że zgodze się z wyciorkiem.
Po prostu... tak nie da rady! E-e.
-
2007/05/26 23:03:10
Odpierdolić się od themaju.
Nowi komentatorzy są tu pod ochroną.
-
2007/05/26 23:04:45
Kominek,

Zastanow sie, co Ty robisz dla innych- potem oceniaj. Wiem, ze robisz tyle samo co inni, wiec nie pierdol. Chcesz byc moralizatorem?...wiec jestes, ale wirtualnym i pseudo.
-
2007/05/26 23:06:31
Daj palec to całą rękę od razu.
-
2007/05/26 23:08:52
Komin
A ile mają tej ochronki?

Themaju

WITAMY W PIEKLE!!!!!!!!!


-
2007/05/26 23:10:35
a ja nie mialam ochrony ja sie tak nie bawie
-
2007/05/26 23:10:46
kutakes:
Przesadzasz.

wyciorek1:
Zazwyczaj kiedy ktoś szuka sensacji i miejsca, w kórym się coś dzieje, myślę: "Przydałby Ci się kominek".

A Tobie co mam teraz powiedzieć? No co?
;o)
-
2007/05/26 23:11:04
do konkursu zgłaszam słowo: "ona"
-
2007/05/26 23:11:26
jamartucha
Poczekamy :))))
-
2007/05/26 23:11:52
lib1,
przecież Kominek nie pisze, że jest święty , tylko Ty tak to sobie nadinterpretowałeś
-
2007/05/26 23:13:08
Eghm.
Nazywam się Marta i... jestem tu nowa.
-
2007/05/26 23:14:09
witam, ja tu nowa komentat jestem, tak ,zeby milo zakonczyc dzien postanowilam przezyc pierwszy raz u Kominka...na komentarzach, bo na gg juzrozdziewiczona;)ja te notke pt prowokacja przeczytalam dzis i wiecie co? nie napisalabym do pani Janiny, nie wiem czy bym to lyknela(w koncu NIEznane sa wyroki kominkowe); znajac siebie widzialabym taki obraz-Kominek aresztowany, spoleczenstwo wspolnie swietuje zatrzymanie tego Podlego, co to Mateuszka w okno Boga...heh, poslal...minister Ziobro zwoluje konferencje i tubalnym glosem oznajmia-on nikogo wiecej nie sprowokuje.....
-
2007/05/26 23:14:31
wyciorek1:
Ty cos kombinujesz.... :o)
-
2007/05/26 23:16:11
jamartucha,
może określenie "skurwysyn" jest trochę zbyt mocne, ale reszta ma sens, czy może uważasz inaczej?
-
2007/05/26 23:20:07
psotny_wiatr
Zgłaszam do konkursu fajnie określenie wzięte żywcem z książeczki dla dzieci.Co prawda nie jest to określenie kobiety,a jedynie jej części;)ale tak mi zapadło w pamięć,że muszę się z kimś podzielić-KUCIAPKA :) Dzieciom się bajeczka spodobała,a ja nie musiałam się głowić,czy,i jakie określenie będzie na miejscu.
A tak przy okazji sprawdzania,czy aby ta KUCIAPKA,to jest TA kuciapka znalazłam coś takiego
f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3146599
No kosmos:))) A ja myślałam,że tylko facetom spędza sen z powiek pytanie-czy aby nie"za mały":D
klaudyna-jezdem-kochom Cie;D
-
2007/05/26 23:20:17
Nazywam się Michał, jestem schizofrenikiem i nie boimy się do tego przyznać.
-
2007/05/26 23:21:19
Kutakes,

Przeczytaj uwaznie jeszcze raz cala notke. Jest oskarzeniam przeciwko biernosci. Oskarzycielem jest Kominek wiec pytam-"Zastanow sie, co Ty robisz dla innych- potem oceniaj."Nie ma to nic wspolnego z nadinterpretacja...99 % ludzi ma w dupie los innych( za wyjatkiem chwili uniesienia czyli wyslanie sms'a na konto przyslowiowego Mateuszka).Kominek nie jest 1 %, serio.
-
2007/05/26 23:23:47
leniwadupa,
lepiej kuciapka niż jak to chylińska nazwała "rozklapiocha". po porodzie. ukhm
-
2007/05/26 23:25:12
Themaju
Jesteś tam jeszcze?
Jak tak to czy mogę zadać proste pytanie?
-
2007/05/26 23:31:18
priscillla
po Chylińskiej wszystkiego się można spodziewać,nawet rozklapiochy:D
-
2007/05/26 23:31:54
leniwadupo,
propozycja przyjęta.

A oto jak przedstawia się nasza gama: "pizdencja", "pizdolina", "dzika picza", "suka", "sucz", "psotny_wiatr", "pinda", "bladź", "ona" i "kuciapka"
-
2007/05/26 23:34:51
ło ludzie...a wiesz Kominku że mi się wczoraj naprawdę smutno zrobiło, choć masz rację nie wysłałam maila i nic nie zrobiłam tylko pomyślałam "no to smutne, paskudne itp", ale może w innym przypadku kiedyś wreszcie zacznę "widzieć".
Pozdrawiam
-
2007/05/26 23:34:54
leniwadupa,
lubię ją, ale taka wulgarna jest..hehe u wojewódzkiego jakiś czas temu była :-)

psotny_wiatr a o co w ogóle chodzi? jak mogę spytać :-)
-
2007/05/26 23:36:17
Hmm, skoro pora na wyznania...

Jestem Anka, mam prawie 22 lata i bywam socjopatką, psychopatką i ogólnie nie jest ze mną za dobrze ;)
-
2007/05/26 23:36:32
psotny_wiatr
A że zapytam,jaka jest nagroda za pierwsze miejsce?:>
-
2007/05/26 23:36:48
Już wiem,że nagrody to ja za kuciapkę nie dostanę:(
Najbardziej podoba mi się "dzika picza" i "bladź".Z niecierpliwością czekam na następne propozycje:D
-
2007/05/26 23:38:57
lib1,

Wiem co czytam i dalej się nie rozumiemy. To nie Kominek był oskarżycielem, ale komentatorzy którzy wyzywali go od najgorszych samemu nie robiąc nic aby pomóc Mateuszkowi.
-
2007/05/26 23:42:33
kutakes
Dziś dobiliśmy, Mateuszka jakieś dwie godziny temu.
To, o czym tu gadać:>
-
2007/05/26 23:44:42
Priscilla
Uwielbiam wprost soczyste wiązanki z ust myślących ludzi.
Nienawidzę jak mi głupkowate panie Asie całe osiem godzin w pracy nad uchem przeklinają.Wrrrr.
-
2007/05/26 23:45:33
wyciorek1,
spoko, spóźniłem się trochę ale kwestię sporną z lib1 musiałem wyjaśnić ;-)
-
2007/05/26 23:46:38
priscilla,
Należy poddać słowo opisujące kobietę, tak samo bogate w przekaz i nie pozbawione fantazji jak obiegowa na blogu CIPA.

Wyciorek1,
Skad u ciebie to roszczeniowe podejście? Czy to że to jest konkurs musi od razu oznaczać, że jest i nagroda? Narazie nikt mnie tu jeszcze porządnie nie zachwycił.
-
2007/05/26 23:47:27
klaudyna.olkusz
Ale ma kilka zajebistych kawałków.
-
2007/05/26 23:49:13
klaudyna.olkusz,
zgadzam się.

psotny_wiatr,
blerwa?
ale jestem za bźdźiągwa :-)
-
2007/05/26 23:50:05
głupia bźdźiągwa...majowe bźdźiągwy hue hue :-)
-
2007/05/26 23:50:13
Gdy inteligentna kobieta przeklnie to pół biedy, ale nie trawię kobiet, które robią to nagminnie. To samo jeśli chodzi o alkohol, a papierosy to już w ogóle...ale to może dlatego, że sam nie palę:)
-
2007/05/26 23:50:31
psotny_wiatr
No, bo nie mają, o co walczyć!!!!!!!!!!!!!!
Daj motywacje!!!!!!!!
-
2007/05/26 23:51:22
priscillla
No nie dziwię Ci się,że cię wulgaryzmy drażnią.Mnie też,a jestem sakramencko czasem wulgarna.To tak samo jak z papierosem.Jeśli nie palę(a popalam sobie sporadycznie,ale jednak)to mnie strasznie drażni,kiedy jakiś palant pali papierosa na przystanku autobusowym np.a ja ten smród wąchać jestem zmuszona.Tak samo mam z tym "kurwowaniem":).Pewnie mam problemy z wyrażaniem emocji w inny sposób..Zresztą ja sobie z tego świetnie sprawę zdaję,że to be,ale czasem muszę i już.Nasza blogowa Agnieszka(która zresztą olała wszystko i dalej,mimo huku za ścianą,śpi;))wytłumaczyłaby mi pewnie,dlaczego tak mam:D.Zresztą sam Pan Kominek często rzuci takim "mięskiem",że aż się miło robi i nikt mu tu jeszcze uwagi nie zwrócił.Myślę,że to chodzi o to,czy sypiesz bluzgami bez sensu,żeby tylko pobluzgać,czy ta nasza polska"kurwa" ma w zdaniu jednakże jakiś tam sens.Ale zamotałam.Kto mi powie,czemu lubimy zemścić??!!Czemu ja lubię zemścić??!!
Wycior
czemu Ty lubisz zemścić?!
-
2007/05/26 23:52:43
wyciorek
Chylińska to ma GŁOS i gębe ma cudownie niewyparzoną.
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in