|
Blog > Komentarze do wpisu
UDERZ MNIE!
...i pieprz.
Pan Jerzy jest bohaterem dzisiejszej jedynki w Superexpressie. Przez 18 lat znęcał się nad kobietą, z którą mieszkał. Pan Jerzy wybił jej zęby, przybijał dłonie nożem do stołu, łamał kości, czasami pomagał sobie butelkami i pasami. Jak na prawdziwego mężczyznę przystało potrafił być także czułym i kochającym facetem. Swoją konkubinę określał mianem dziwki, a bił ją z miłości oraz potrzeby zmiany jej złego charakteru. Lubię takich panów jak Pan Jerzy i kiedyś nawet im zazdrościłem, że mają w sobie tyle odwagi i samozaparcia, aby traktować kobiety jak szmaty. Pan Jerzy posiada także jeszcze jedną zaletę, o której nie wspomniano w artykule, ale postawię w zakładzie 10 wielbłądów, że pan Jerzy JEST DOBRY W ŁÓŻKU. Bo umie bić kobietę. To naprawdę wielka sztuka napierdalać laskę przez 18 lat nie powodując ani jej zgonu, ani wyjazdu do matki. Dla dobra waszych kobiet, drodzy mężczyźni, podzielę się z wami pewnym sekretem czy tam nazwijmy to złotą myślą. Po lekturze archiwalnych notek wiecie już, że każda kobieta lubi anala, tylko nie każda o tym jeszcze wie. Dziś głoszę wam: każda kobieta lubi być bita, tylko nie każdy facet wie jak to robić. Kiedyś, gdy byłem mały i głupi myślałem, że seks polega na tym, że się najpierw się całuje się, a potem się no wsadza się kocha tam no wiecie gdzie i wiecie przecież jak. Co ja wam będę pisał, wstydzę się. Ale liczne porażki łóżkowe skłoniły mnie do zmiany przemyśleń, zaś doświadczenie jakie zebrałem na Bogu ducha winnych dziewicach z kołobrzeskiego centrum sióstr albertanek pozwoliło mi ugruntować wiedzę na temat kobiecych potrzeb. I na ten przykład najpierw dowiedziałem się, że
KOBIETA LUBI BYĆ DOBRZE STUKNIĘTA Dosłownie i w przenośni. Odkąd doznałem tego oświecenia skończyły się jednorazowe noce, wyznania: "nie było tak źle", "może dziś sobie pogadamy?, "jesteś tak cudowny w łóżku, że wolę o tym rozmyślać niż praktykować". Poznałem ja kilka kobiet, które uciekły spod skrzydeł mężczyzn kochających inaczej, czyt: po ciemku, po bożemu, przez dwie gumy i nie dłużej niż 30 sekund. Poćwiczyłem na nich i dziś już wiem: nie ma dobrego rżnięcia bez mocnego klepnięcia. Otwartą dłonią i nie raz a porządnie, ale najpierw lekko i tak coraz mocniej aż zacznie płakać ze szcześcia śpiewając marsyliankę. Amatorzy mogą się na tym przejachać, gdy klepną w tyłeczek swoją kobietę, a ta przerwie miłosne uniesienie, odwróci się i zapyta czy cię przypadkiem nie pojebało. Ani chybi będzie to oznaczało, żeś albo walnął za mocno, albo za słabo, albo żeś baranie wcześniej nie postarał się wzmóc w kobiecie potrzebę "łóżkowego zniewolenia tudzież poniżenia", czyli to co Kominek lubi bardzo, choć nie najbardziej. Żeby nie być gołosłownym, przygotowałem mały PORADNIK DLA PANÓW - JAK DOBRZE STUKNĄĆ KOBIETĘ. W roli głównej, zgodził się wystąpić mój Myś Porlany, nieodłączny partner zaspokajający moję żądze do czasu wynalezienia kobiety, która chciałaby go zastąpić. ![]() Pozycja od tyłu, czyli najlepsza dla początkujących łóżkowych bokserów. Kobieta rozstawia nogi szeroko, ale - uwaga - jeśli macie do czynienia z materiałem nieco zjechanym, sugeruję daleko posuniętą ostrożność. Widok wypadających nerek nie jest przyjemny. Myś Porlany uwielbia tę pozycję i każdego wieczoru czeka na mnie z nadzieją, że nie będzie bolała mnie głowa. Widok profesjonalnie stukniętej kobiety. Najpierw klepiemy w tyłeczek, jak już wspomniałem - co najmniej kilka razy. Aby czynność ta nie była monotonna, chwytamy kobietę za włosy. Szczególną ostrożność zaleca się porywczym mężczyznom, bo jak za mocno pociągniecie to zrobicie lasce zakola. Głowa powinna być odchylona prostopadle do pleców. Przy dobrze wykonanym chwyceniu, możliwe jest włożenie słomki do nosa, a także butelki z napojem do gardła. ![]() Bonusowy układ dla nielicznych mężczyzn z dobrą kondycją. Jeśli nie zmeczyła was poprzednia pozycja, układacie kobietę na plecach, chwytacie za gardło i posuwacie. Można mocniej ścisnąć, niech się suka dusi. Czynność powtórzyć. Ale nie później niż godzinę po zgonie :-) Przy tym wszystkim pamiętajcie, aby nie pytać wcześniej kobiety, czy lubi być bita. Zaryzykujcie. Kobiety mają to w sobie, że po mężczyźnie widzą czy się nadaje do tej zabawy. To trzeba mieć we krwi, w charakterze, w spojrzeniu. Są mężczyźni, którzy wzbudzają w nich ten rodzaj pożądania graniczący z perwersją, są mężczyźni, przy których wydaje się im, że cokolwiek zrobią z ciałem kobiety, będzie to podniecające. I już nigdy nie pójdą do łóżka z facetem, który prosi laskę o danie dupy, przeprasza za każde szturchnięcie, dziękuje za orgazm i nie ma odwagi po skończonym seksie położyć się na bok i zasnąć. Taki jest mój Myś. Ale i tak kocham tego małego skurwiela.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: piątek, 11 maja 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
the-sma
2007/05/11 21:34:02
ten Twój miś ma w oczach tyle czułości.. musicie się bardzo kochać :)
2007/05/11 21:35:56
Poddaje się... każdy twój kolejny wpis jest coraz bardziej zakręcony :D
2007/05/11 21:38:01
Tak się zastanawiam, co za idiotka skończona wiąże się i zostaje przez tyle lat z tyranem i brutalem? Pojąc nie potrafię. Dla mnie to skończony debilizm. Nawet jeśli nie miała gdzie wyjechać, to mogła pójść do jakiegoś ośrodka dla kobiet maltretowanych, albo na policję. Nie rozumiem i zrozumieć nie chcę.
2007/05/11 21:40:02
Chyba za dużo porno się naoglądałeś. Mimo wszystko nie generalizował bym. Wszystko zależy od miejsca, czasu i osoby. Nie wierzę w to, że każda kobieta lubi być bita bo to zakrawa na patologię, choć na bycie zdominowaną to i czemu nie, ale już to w jaki sposób zdominowaną to też sprawa bardzo indywidualna. Nawet w żartach nie potrafiłbym klepnąć kobiety, zawsze zalatywało mi to mentalną wiochą.
2007/05/11 21:40:48
ishaa,
Ja także tego nie rozumiem i nawet nie chciało mi się rozwijać tego wątku, bo pewnie do niczego odkrywczego bym nie doszeł. priscillla, Mogę cię uderzyć?:) wyciorek1, Przyślij do mnie małżonkę. 2007/05/11 21:42:43
To nie czułość... to strach... nie zastanowił Cię ten szalik ...? To też zapewne jakiś konkretnie odjechany perwers, coś w stylu " jak bialy miś, to tylko w szaliku w paski, jak szalik w paski, to tylko na białym misiu" ;)
Ciekawe, jak to tłumaczyc .... "Bo szalik miał domieszkę strechu " ? ;) 2007/05/11 21:42:55
Tak jak prawie zawsze ;) Swieta racja! Tak postapił moj facet nie pytał tylko probował i dalej tak robi dzieki temu jeszcze narazie ani razu nie nazwałam go spedalencem! bo tak powinno sie mowi na tych co nawet nie potrafia w łuzku kobiecie w tyłek pozadnie przyłozyc! pozdrawiam wszystkich takich panów jestescie zyciowymi ciamajdami;)
2007/05/11 21:43:19
A co do kobiet, które przez 18 lat trwają w takich związkach to często jest to efekt ich nieporadności i uzależnienia od oprawcy, nazywanie ich idiotkami jest najzwyczajniej w świecie niesprawiedliwe.
2007/05/11 21:45:39
Kiedys znajomy który ma juz troche lat i zmienia żone co 10 lat ani myslac zmieniac jej wieku powiedział mi, że kobiete przy facecie trzyma dobre rżnięcie Skubaniec mial racje ktos tez powiedział mi, że jeśli jedna osoba mói Ci żeś osioł to zlekceważ to jesli mówią tak 2 i więcej - czym prędzej kupuj siodło. On twierdził, że dobre rżnięcie to podstawa zatrzymania przy sobie kobiety Ty piszesz podobnie Więc to już 2 osoby!
2007/05/11 21:47:15
dom_uciech_wujka_heinricha,
a ja uważam, że jest to dobre określenie. bo jak ktoś jest na tyle głupi, że daje sobie wmówić, że jest nic nie wart, ktoś, kto daje się zastraszyć, daje się poniżać, to wpełni idiotą jest. no chyba, że zamiast gry wstępnej lubi dostać :-) dla mnie jest to oznaka braku szacunku dla własnej osoby. 2007/05/11 21:47:24
Komin
Jeżeli masz na myśli klepnięcie, które najpewniej każdy facet widział w pierwszym lepszym porno, to nie. Tak samo jak nie kręciło mnie nazywanie ją dziwką, szmatą podczas seksu nawet jeżeli by to lubiła, agresję wyładowuję w innych miejscach niż łóżko. 2007/05/11 21:48:15
kobieta nie bedzie wiernie trwać przy meżczyżnie, który jest kompletna ciamajdą w łóżku, zawsze trzeba pomagac mu trafiac, i poci sie juz przed włożeniem.
2007/05/11 21:49:05
komentarz do sytuacji: a mógł zabić.
komentarz do instrukcji: kominek, czy mogę podusić twojego misia i związać ze słowami "byłeś niegrzecznym misiem"? seksowną ma mordkę jak nie wiem :) 2007/05/11 21:49:05
priscillla
Najgorsze jest, że takie kobiety uzależniają sie od oprawców, którzy wmawiają im, że nikt lepszy ich nie zechce. I one przy nich trwają, bo po pewnym czasie same zaczynają im dziękować, że jeszcze z nimi są :/ 2007/05/11 21:49:31
drobna errata dla klarowności przekazu
Tak samo jak nie kręciło by mnie nazywanie jej dziwką, szmatą etc. podczas seksu, nawet jeżeli by to lubiła. Agresję wyładowuję w innych miejscach niż łóżko. 2007/05/11 21:49:58
dom_uciech_wujka_heinricha,
ale tu nie chodzi o agresje grochzfasola, to tacy się trafiają? :/ 2007/05/11 21:50:34
dom_uciech,
To się zdecydowanie różnimy, bo choć ja nie przy każdym seksie traktuję kobietę jak sukę, to nie wyobrażam sobie, żebym nie mógł takiej powiedzieć kilku mocnych słów, ciągnąć za włosy posuwając ją z całej siły. 2007/05/11 21:50:48
W moim rodzinnym mieście była kiedyś bardzo głośna taka oto historia.
Facet znęcał się na nad swoją żoną: bił ją gdzie popadnie, kilka razy ją połamał, poskręcał stawy i zabronił iść do lekarza, więc kobiecie wszystko krzywo się zrastało. Szczytem było obcięcie dużego palca u nogi i zaszycie rany żyłką - bez znieczulenia. I wycinanie nożyczkami po kawałku dolnej wargi. Kobieta znosiła to wszystko, nie skarżyła się, nie prosiła o pomoc. Tłumaczyła potem, że bała się - on groził, że ją w końcu zabije: metodycznie i powoli, by bardziej bolało. Ktoś w końcu zareagował. Sadysta trafił do więzienia i pod opiekę psychiatry. Dziewczyna dostała rozwód i wyjechała z miasta. Kilka lat później facet wyszedł z więzienia. Był pod kuratelą opieki społecznej. Poderwał jedną z pracownic. I historia zatacza koło. Najpierw gość jest miły, romantyczny. Potem ślub. I zaczyna się piekło. Repertuar tortur powtórzył się praktycznie w całości. Po następnych kilku latach znów ktoś reaguje. Dziewczyna na skraju wyczerpania otrzymuje w końcu pomoc. Sadysta znów wędruje za kratki. Nie wiem, czy ta historia ma dalszy ciąg. Wyprowadziłam się z rodzinnego miasta i przestałam czytać tamtejszą prasę. Ale nie zdziwiłabym się, gdyby trzeci raz zdarzyło się to samo. Jedno tylko mnie zastanawia: dlaczego kobiety, znając przeszłość danego faceta, ładują się w taki związek. Czy naprawdę sądzą, że przy nich, to ten gość się zmieni; że teraz będzie już inaczej? Przecież to, powtarzając za Hłaską, lombard złudzeń: zastawiają tam swoje marzenia i nie mają potem ich za co wykupić. 2007/05/11 21:52:04
ishhaa,
dokładnie o tym mówię. moja znajoma daje sobą pomiatać. tłumaczę jej, że to jest bez sensu, ale nie chce słuchać. tzn. mówi "wiem, wiem.." ale i tak potem znów robi to samo.. i tu seks jej nie trzyma. bo on lubi sado-maso, zmuszą ją, żeby się ubierała w lateksy, ma szafę wibratorów i je w nią pakuje. nie wiem jak można tkwić w takim związku. ona to tłumaczy tym, że nie ma gdzie iść. mówię, jej jak nie masz? zarabiasz dobre pieniądze stać cię na wynajęcie czegoś samej. i znów kończy się na "wiem, wiem.." 2007/05/11 21:52:38
ag_nessie,
mają nadzieje, że przy nich się zmieni Nie dziwie się, że się wyprowadziłaś :) 2007/05/11 21:52:41
to suka ? A tak jej "męsko z łoczu patrzy" ... ;)
Ale jak wiemy, o gustach się nie rozmawia, choć ja osobiście doradzam zmianę szaliku na jakieś bardziej życiowe barwy ... może regionalne, albo patriotyczne, albo w kolorze skarpetek "WielkichBraciK" ?? To zawsze jakies urozmaicenie ... a może akurat Ci się spodoba ... ? ;) 2007/05/11 21:53:19
tak_to_ona
widocznie dotychczas mialas przyzwoitych partnerow;) zdarzaja sie i tacy..ktorzy poca sie ze stresu ze nie trafia, ktorych trzeba nakierowac a oni tymczasem cie przeproszą ze chybili. 2007/05/11 21:53:24
heheheh fajna fajna ta Twoja analiza - stuknij kobietę :) stuknij puknij może jeszcze ugryź, wydłub oko ... hehehehehe rozbroił mnie ten tekst :) ale wydaje mnie się drogi Kominku, że wiele racji jest w tym Twoim wywodzie! Gratuluje doświadczenia, może byś tak kiedyś nagrał kasete z jakiejś seksualnej sesji, niech się chłopcy uczą :D
2007/05/11 21:54:29
priscillla
Zgadzam się z ostatnim zdaniem, ale to że ktoś się daję zastraszyć nie znaczy, że jest głupi, a że jest słaby, i pewnie trzeba mu pomóc. Indywidualna opinia o takich ludziach to chyba kwestia empatii. 2007/05/11 21:55:26
bo kobiety uwazaja sie za matki miłosierdzia, wierza ze potrafia zbawić meżczyznę z ich grzesznej ścieżki..kobiety przeceniaja swoje możliwości.
2007/05/11 21:56:32
To ja może wystosuję pytanie otwarte: Czy są na sali kobiety, które lubią być klepane, ciągane i zwyzywane?:) Oczywiście po seksie wszystko wraca do normy i na powrót zakładają koronę księżniczki. 2007/05/11 21:57:29
jest jeszcze jedna fajna pozycja. Bierzesz dziewczyne od tylu i jak na prawdziwego jezdzca przystalo robisz jej na gardle uprzaz z paska:)
2007/05/11 21:57:40
priscillla
Ona go 'kocha' paranoiczną miłością-uzależnieniem. Zapewne wierzy też, że on sie przy niej zmieni, stanie się takim człowiekiem, jakim go widzi poprzez swoje złudzenia i wspomnienia. Ja takich sytuacji nie zrozumiem i nawet nie chcę, choć psychologia pełna jest analiz takich przypadków. 2007/05/11 21:58:14
Ten misiek pewnie urazu dostał...
Wstydź się kominek, tak biednego misia sponiewierać, do niecnych czynów wykorzystać.... ;o) 2007/05/11 21:58:58
kominek,
co prawda nigdy się nie znalazłam w takiej sytuacji, ale chyba ciągnięcie za włosy by mi nie odpowiadało, reszta może być ;) 2007/05/11 21:59:11
tak_to_ona,
wyprowadziłam się na studia, na szczęście żaden zboczeniec się do mnie nie doczepiał. A może szkoda..? ;) A co do sytuacji: jedną z najgłupszych rzeczy jest sądzić, ze facet zmieni się dla kobiety, bo ją kocha. Może coś tam w sobie poprzestawiać, ale w 180 stopni to nie uwierzę nigdy. Aaa, i tak się skupiłam się na patologii, ze zapomniałam o tym, co przyjemne. Kominku, od dziś zamiast Ciebie wielbić będę Mysia - on jednak kręci mnie bardziej. Ten wzrok, ta mordka, te łapki! :))) 2007/05/11 21:59:35
ishhaa,
ona chyba kocha swoje pieniądze. a utrzymywana chce być przez niego. 2007/05/11 21:59:45
Żeby nie było nieścisłości. Co do agresji w łóżku to jest to kwestia indywidualnych upodobań, a to, że klepnięcie w tyłek i seanse sado-maso mają zupełnie inne natężenie tej agresji to zupełnie inna działka. Bynajmniej nie mam zamiaru ich krytykować, choć sam tego nie praktykuje, ale z drugiej strony, mam swoje fetysze, które są efektem mojego indywidualnego poczucia smaku więc rozumiem, że różni ludzie mają różne potrzeby. Tyle.
2007/05/11 22:00:12
Ja lubie! .... Bez tego seks szybko by sie nudził! Kominek mam prosbe "Uderz mnie" ;)
2007/05/11 22:00:22
tak_to_ona,
O co chcesz się założyć, że w moim wykonaniu nie tylko by ci się podobało, ale i byś mnie zjebała, że za lekko to robię?:) 2007/05/11 22:01:52
Kominku,
Odpowiedz na twoje pytanie : TAK (przynajmniej ja lubie ;) ) PS. Komin miałeś kiedyś wrzucić wyrzucony fragment z twojej książki o tym jak się odkochać, w obecnej sytuacji by mi się to przydało ;) 2007/05/11 22:02:20
A ja tam lubię jak mnie ktoś łapie za włosy, wyrywając przy okazji połowę z nich bądź dusi tak, że robie się sina... Dodatkowo preferuje dostawać po dupie sojową parówą... I nie zapominajmy o romantycznym zwrocie "choć tu suko"! Naprawdę nie rozumiem co w tym dziwnego? To jest przecież takie podniecające...
2007/05/11 22:04:53
No ja jestem, ale do mnie to trzeba sposobem ... choć w łóżku wszystkie sposoby dozwolone ...
;) 2007/05/11 22:05:10
Ja przepraszam, że ja tak nie na temat, no ale kurde musze Wam się pochwalić co dzisiaj podłego zrobiłem. :D Kominek jeśli Ci to przeszkadza, że linkuje ten filmik, to ja przepraszam Cie bardzo i to usuń. UWAGA: Nie dla dzieci.
www.youtube.com/watch?v=OIW7fE71ZCw 2007/05/11 22:05:23
A co do odpowiedzi na pytanie Kominka-nie mam nic przeciwko. Wszystko jest kwestią umowy między partnerami.
2007/05/11 22:05:48
Ja też bardzo poproszę o tekst o odkochaniu!
A co do pytań - Kominek nie uważasz że to idealny moment żeby przeprowadzić ankietę? Anonimową np. Biorąc pod uwagę popularność bloga - próbka będzie bardzo reprezentatywna, i będziesz sobie mógł teorię potwierdzić statystykami :) 2007/05/11 22:07:15
Pan Jerzy miał misję. Od wieków wiadomo, że kobiety są z natury złe, sprowadzają mężczyzn (czy raczej ludzi po prostu) ze ścieżek świętości oraz powodują zajady.
Można powiedzieć, że Pan Jerzy to taki poseł Zawisza w wersji "turbo". Czy jest jakieś podobieństwo między Twoimi relacjami z Mysiem a związkiem Andzreja z dmuchanym krokodylem? 2007/05/11 22:08:11
No i pierwszy raz się podnieciłam kominkowym "głosem":)))
My to tak od zawsze mamy-za włosy i do jaskini;) 2007/05/11 22:10:35
surreal,
Tak, pamiętam. Fragment książki na pewno pojawi się w tym miesiącu. 2007/05/11 22:10:53
Facet musi być zdecydowany w seksie.
A nie jakaś tam ciepła klucha co się zastanawia, czy teraz jest dobry moment, by złapać za pierś, czy potem, bo ona może sobie tego nie życzy w tym momencie. Konkretny, stanowczy i zdecydowany. Aha- no i wrażliwy:) A jak się kto lać chce i szarpać, to ok, jak kto lubi...;) 2007/05/11 22:12:32
quasi-nazi,
Nie ma podobieństwa. Wielkiego dmuchanego krokodyla nawet mój Myś nie przebije. Krokodyl jest wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju i Andrzej darzył (darzy?) go całkiem innym uczuciem niż ja swoją sukę. 2007/05/11 22:12:47
hmm...no...ja tu jestem nowa,tak sobie czytam w przerwach między jednym napisanym zdaniem magisterki a drugim, i niech tam, w koncu wrzucę swoje pięć groszy i powiem, że klepanie, ciąganie i zwyzywanie (z koroną księzniczki na końcu, koniecznie:) to zdecydowanie to co bardzo lubię. Natchnąłeś mnie Kominku, chyba sobie poczekam na mojego wieczorowo wybyłego faceta i zrobię mu miłą niespodziankę:)
2007/05/11 22:13:16
amarantina
Mamy taki program, który zmienia głos. Znależliśmy napalonego frajera na kanale erotycznym, który zgodził sie na skajpa. :) Zbajerowaliśmy go, a on przekonany, że gada z panienką, robił brzydkie rzeczy. :) Wkońcu nie wytrzymaliśmy i uświadomiliśmy mu bardzo łagodnie, że uprawiał cyber-sex z mężczyzną. Buhehehehe. :D 2007/05/11 22:14:22
Ja się po lekturze tej notki poczułam zawstydzona. Jednak jestem zepsuta i perwersyjna.
grochzfasola Ja już wiem czy jutro będzie w czółko czy w dupkę. Żadnych mainpulacji emocjami, co najwyżej ciałem. I pomyśleć, że wszystko przez jednego małego Kominka... 2007/05/11 22:15:48
kajdzioch
Niektórzy tutaj jedzą kolację. Obrzydliwe. 2007/05/11 22:16:42
leniwadupa
A sie ludzie boją pedofilów. Kiedy to gówniarstwo potrafi zrobić takiego kretyna z człowieka dwudziestoparoletniego. ^^ 2007/05/11 22:17:08
kajdzioch90
to było nieładne, facet jest naiwniakiem, byc może zakompleksioną fajtłapą życiową i podnieca sie tylko w takich sytuacjach..i tylko wtedy mu staje a ty zabrałes mu te sakralna atmosfere te cenna chwile,,zburzyłes ja gromkim śmiechem.. łeh;) 2007/05/11 22:19:12
grochzfasola
Gówno mnie to obchodzi, już mi Kominek swoimi notkami wyperswadował egoizm. :) Gówno mnie on obchodzi tararara. :) Ważne, że ja sie mogłem z debila pośmiać i podzielić sie tym z kimś. :) 2007/05/11 22:20:29
No tak, krokodyl to zwierz egzotyczny, poza tym łobuz i w ogóle a Myś taki poczciwy bardziej. I problemów z prawem nie miał;)
2007/05/11 22:22:37
wyciorek1
MorphVox Pro. Jest dużo tego rodzaju programów. :) Darmowych również. Pogoogluj. Prawda, że jestem zły? :) No powiedzcie. :) 2007/05/11 22:22:52
No nie powiem że nie lubię pokazów siły i zdecydowania w łóżku, ale klepanie po tyłku raczej mnie rozśmiesza niż podnieca - a jak facet słyszy mój szyderczy śmiech to opada...z sił.;) Ale pociągnięcie za włosy i pieprznięcie o ścianę plecami jak najbardziej. A wyzwiska to mnie drażnią potwornie zarówno w łóżku jak i poza nim.
2007/05/11 22:24:48
ja, szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie seksu bez 'tych' klepnięć'.Oczywiscie wszystko z umiarem i smakiem.
2007/05/11 22:25:19
kajdzioch90
uraziłeś jego uczucia a był taki napalony ... kto wie może nawet by doszedł ... heheh dobrze mu tak zboczuch jeden :D 2007/05/11 22:26:02
Oczywiście czasem lubię czuć męską siłę, która powali mnie na łóżko, ściśnie nadgarstki, pośladki. Lubię jak w przypływie powalającej namiętności wyrazi się pikantnie. Ale to nie znaczy, że zawsze to lubię. Kiedyś mój ówczesny facet „podczas”, na moje stwierdzenie „uwielbiasz mnie, powiedz”, wysapał „teraz Cię pieprzę”. I to nie było całkiem miłe. Podobnie jak to, że klepanie i ściskanie pośladków, przyjął za rytuał. Lubię kiedy mężczyzna czasem ściska mi piersi, jak się śpieszy, jak pożąda do granic wytrzymałości i niejako bierze mnie sobie. Podobnie jak uwielbiam czasem samej przejmować inicjatywę, mieć w posiadaniu i zarządzać Jego przyjemnością. Ale to nie może być wyłączny sposób na wspólne bycie razem. Bo czasem potrzebuję także potwornej czułości, pełnej szacunku i czerpania przyjemności z mojego zadowolenia, doznań.
Kobiety obecnie muszą być w życiu silne, dlatego prywatnie chcą być czasem słabe, to dotyczy także mężczyzn, stąd w cenie są kobiety niezależne, wiedzące czego chcą także w łóżku. Facet, który potrafi zadowolić kobietę to taki, który nie tylko jest silnym samcem, ale też empatycznym przyjacielem, potrafiącym przytulić nie licząc na szybki seks, mającym świadomość, że szczęśliwa, z poczuciem, że jest kochana, kobieta, jest najbardziej namiętną. 2007/05/11 22:26:16
Jaki śliczny Misio ;* I na dodatek odważny, bo nie każdy dałby się w takich pozycjach sfotografowac ;) Kominku, czy istnieje wypozyczenie takowego chociaż na jedna nocke?
2007/05/11 22:27:11
kajdzioch90
Że tak niedyskretnie zapytam, ta liczba w nicku to rocznik? 2007/05/11 22:27:38
Noooo... Wcale mi go nie szkoda. Gdybyście widziały co on wypisywał. ;/ Aż mi wstyd jako samcowi za niego. Że w ogóle tak ktoś próbuje poderwać dziewczyne (sic! na czacie - bonus żałości).
2007/05/11 22:27:44
kominek>
a ten Twoj misiu to dziewczynka? bo ja mam misia-chlopczyka...moze ich spikniemy...? ;) po raz kolejny nie powiem czy sie poplakalam - to wciaz tajemnica ;> w odpowiedzi na pytanie otwarte: peeeewne sssssą ;) 2007/05/11 22:27:56
kajdzioch
facet był na kanale erotycznym,to chyba nie czekał na bajkę o Czerwonym Kapturku,nie??? Mam nadzieję,że kiedyś kumple nagrają,jak sobie konia po pijaku nieudolnie walisz i puszczą to w eter-też bedzie zabawne. 2007/05/11 22:28:55
4wymiar,
A co my bedziemy robić w czasie ich spiknięcia? henksik, Nie. Misio toleruje tylko oba moje łóżka. 2007/05/11 22:28:56
Zaloze sie, ze polowa panow zacznie od dzis praktykowac...a do tego trzeba miec talent a nie instrukcje obslugi!!!
2007/05/11 22:28:58
wyciorek
Nie podejrzewałem Cię o takie zamiłowania ! Wczoraj był wieczór przyjemnych tematów (zapachy, alkohole, piękne kobiety etc.) dzisiaj najwyraźniej przyszedł czas na perwersje. 2007/05/11 22:29:05
amunic.ja
Owszem, masz (ma Pani?) jakiś problem z tym, że dzieci tu są? ;/ ;) 2007/05/11 22:30:04
onasama,
W dyskusje wchodzić z tobą nie będę, bo nie mam się do czego doczepić, więc tylko daję znać, że przeczytałem. Pisuj tu dalej:) 2007/05/11 22:30:37
kominek>
ja bylam w podstawowce miss (kreatywnosci) wiec cos wymysle. w ostatecznosci nakrecimy hard-misiowego-pornola ;> 2007/05/11 22:31:15
kajdzich
aż mi wstyd,że jarało Cię czytanie tego...to chyba jakoś o Tobie też świadczy... idę dzieciom poczytać,normalności mi trza:) 2007/05/11 22:31:16
A odnośnie tego cybersexu, to w sumie co za różnica? Ważne, że facet sobie ulżył. I nie wiem czyja perspektywa jest bardziej upokarzająca: gościa, który jest niesłusznie przekonany, że cyber-pieprzy się z niezłą laską, czy kolesi, którzy są wykorzystywani w sprośnych celach przez napalonego faceta.
Mógł spytać, czy jesteście wolni w następny weekend;) Ja bym tak zrobił. Co ja gadam? Ja zawsze tak robie! 2007/05/11 22:31:33
Faktycznie, to całkiem przyjemna zabawa jak facet najpierw rzuca kobietę na łóżko, a później równie agresywnie się z nią kocha... Na razie muszę się jednak obejść smakiem... pozostają tylko fantazje:)
Kominku, misiu śliczny, powiedziałabym nawet rozczulający. Kasienka331, ciepłym kluchom również mówię zdecydowane NIE! Romantyczny owszem, ale nie jakieś eciepecie:) 2007/05/11 22:31:36
leniwadupa
No to się nadaje przynajmniej na tekst do wielkiej księgi życzeń radia zet. 2007/05/11 22:32:36
Szkoda, bo ja głupia już sobie nadzji narobiłam ;( Cóż jakos chyba przeżyję ;*
2007/05/11 22:34:16
kajdzioch90
Skąd, z ciekawości czystej. Problem będzie jak nie zdam do gimnazjum, proszę Pana. 2007/05/11 22:35:10
A co byś Kominku powiedział na trójkącik-Ty,JA i MISIO??? Możecie zrobić ze mna co tylko zechcecie ;)
2007/05/11 22:36:25
henksik,
Jeśli ty jesteś kobietą, to musielibyśmy zacząć od zmiany twojego małokobiecego nicka;) Kurde, ja do tych nicków muszę kogoś nająć. Która chętna? 2007/05/11 22:36:32
amunic.ja
Proszę przestań, zawstydzasz mnie z tym per "Pan". ^^ Jaki Pan, nie widzisz jak gówniarsko się zachowuję? :) Pani leniwadupa szydzi ze mnie, ucz się od starszych. ^^ 2007/05/11 22:37:58
Ja chyba szybciej pisę niż myślę;) Teraz wygląda na to że sie puszczam, ale nie można powiedzieć ze z byle kim ;), bo tu w końcu chodzi o Ciebie
2007/05/11 22:39:22
to jest moja obrona przed zboczeńcami, jak myślą że jestem facetem to mam spokój ;)
2007/05/11 22:41:15
tak_to_ona.
Stoi. Zapisz się do klubu, wysyłaj CV i dobijamy targu. henksik, Nawet jeśli chodziłoby o mnie, nie pozwoilłbym ci się tak po prostu puścić:) 2007/05/11 22:42:48
kominku, a słyszałeś ten kawał (przepraszam za język)
przychodzi mąż z pracy, żona na łóżku rozkraczona: -wypierdol mnie jak świnię! -wypierdalaj świnio! 2007/05/11 22:43:22
kajdzioch90
Oj, coby na Ciebie nie przyszła pora posuchy, kiedy i Ty siądziesz przed monitorem i zaczniesz sapać. Jednych podnieca oralny, innych lesbijski, a jeszcze innych wirtualny. To trochę tak jakbyś mu zajrzał pod kołdrę. 2007/05/11 22:43:26
kominek
Kominku, a czy jak znajdę coś ciekawego, to mogę tu to w komencie zamieścić? Bo tu dużo ludzi jest takich, że tak powiem mądrzejszych, że aż chce się z nimi dzielić czymś zabawnym. 2007/05/11 22:44:25
Uważaj Kominku bo żaden facet przy tobie nie będzie miał u mnie szans ;)
2007/05/11 22:44:48
kominek,
złożyłam już podanie do klubu, ale jest pewien problem, przysięga nie chce mi przejść przez gardło ;) Ustaliłyśmy z ecrulo, że odwołam się do prezesa żeby może udało się mnie przyjąć bez składania przysięgi ;) 2007/05/11 22:45:50
amunic.ja
Uważam, że to nie kwestia upodobań, lecz przymusu. Ja uratowałem temu gościowi życie seksualne. Powstydzi się jakiś czas, aż wkońcu może uda mu się zaznać realnego seksu? 2007/05/11 22:49:56
Niestety w naszym kraju jest tak, że wiele pań nie może odejść od swojego Jerzego, ponieważ nie miałyby np.gdzie mieszkać i co jeść.Ludzie są załamani swoja sytuacją i boją się zrobic coś dla siebie.Nie tylko jeżeli chodzi o takie poważne zmiany, ale w ogóle o podjecie jakiegokolwiek ryzyka.
Gratuluje Kominku płynnego przejścia z poważnego i przykrego twmatu w taki, ze towarzystwo się znowu rozhulało... 2007/05/11 22:50:42
przyjmiecie mnie do klubu..dam łapówke i przewioze pania prezes swoim autem..?
2007/05/11 22:51:22
Kominku, jestes chyba jedynym facetem w Polsce(jak nie dalej), który ma tyle kobiet i najlepsze jest to ,że każda jest ci posłuszna bardziej niż komukolwiek!!! Tylko pogratylować ;)
2007/05/11 22:51:41
Padłam, po prostu padłam czytając instrukcję stuknięcia kobiety. Wydrukuję i powieszę nad łózkiem - niech panowie się uczą ;) Przy okazji - witam wszystkich wielbicieli perwersyjnego geniuszu Kominka.
2007/05/11 22:51:49
kajdzioch,
Nie! Facet miał powiedzmy do wczoraj całkiem udane życie seksualne;)Odebrałeś mu to. Teraz będzie miał przeżycia traumatyczne. Jesteś gościu nieludzki. 2007/05/11 22:52:29
kajdzioch90
W takim razie na fali zmian ników pyknij sobie "wybawca". Jakoś nie mogę uniknąć porównywania tego co zrobiłeś ze schematem oszustwa matrymonialnego. 2007/05/11 22:53:36
henksik,
Tak, jestem prawdziwym wirtualnym playboyem. Mam od chuja kobiet i śpię z misiem. 2007/05/11 22:53:48
kajdzioch90
gdyby bylo wiecej takich ratujacyh zycie jak ty...świat zostałby bez ludzi 2007/05/11 22:54:31
Powróciłam ale nie na długo, jestem na nie swoim komputerze ;) Dziękuję za gratulacje ;) Może mnie do nicków Kominku? ;>
Po przeczytaniu notki przeszedł mnie dreszczyk, dosyć przyjemny dreszczyk ;) 2007/05/11 22:54:48
amunic.ja
Uwielbiam pokazywać rzeczy zza sceny. Kiedyś tu zalinkowałem filmik jak się robi modelke, dzisiaj pokazałem jak wygląda cyber-sex czy sex-telefon. Problem w tym, że to jest miejsce gdzie Kominek ma sobie pokazywać, nie ja. No ale skoro nie skasował to chyba nie ma nic przeciwko. 2007/05/11 22:56:06
grochzfasola
Nie mówiłem tego poważnie przecież. To było z taką ironią powiedziane. 2007/05/11 22:57:00
kasienka331
Powiedz mi jedno. Uważasz, że ten gość z fujarą w necie jest normalny? 2007/05/11 22:57:09
lezba85
jak się kamuflujesz jak już sie nie kamuflujesz? ;) JAkoś damy rade, możenikt nie zauważył naszych notek ;) 2007/05/11 22:57:37
zdecydowanie zgodzę się z punktami należącymi do kategorii "czego robić nie należy".
brr.. okropieństwo. misio jest uroczy ;) lecz mój się nie załapie do żadnych zabaw, ponieważ nie gustuję w mojej płci ;) 2007/05/11 22:59:12
wiesz kominek... kiedys chcialam byc Toba na jedna noc... ale skoro Ty tez spisz z misiem... to juz nie musze ;)
2007/05/11 22:59:20
kajdzioch90
Jeszcze kilka takich numerów i dostaniesz tu swój osobny rozdział. Dość o oszukiwaniu Bogu ducha winnych niezaspokojonych, bo mnie głowa rozboli. 2007/05/11 22:59:40
kasienka331
Bardzo mnie to satysfakcjonuje, co mówisz. Nieludzki... Naprawdę, bo w moim mniemaniu to jestem taka dupa wrażliwa zbytnio. Podbudowałaś mnie, a chciałaś podburzyć, dzięki mimo wszystko. 2007/05/11 23:00:45
kajdzioch90
czy mam ci wsyztsko tłumaczyc?..jak sie robi dzieci tez? 2007/05/11 23:01:16
amunic.ja
Jestem na ten zaszczyt: a)za młody b)za głupi c)kajdzioch d)to by było zbyt piękne, aby było prawdziwe. :) 2007/05/11 23:01:28
tak_to_ona,
Tak się nie da. Przysięga i cv musi być. ecrulo, Ty się klubem zajmujesz. Kogoś innego trzeba. kajdzioch, Wrzcaj, byle żadnych linków z prywatnych stron i blogów. I chyba nie rób tego pod każdą notką. Dziś mi sie nie podobalo, ale nie skasowalem, bo sie rozwinela dyskusja. 2007/05/11 23:02:24
grochzfasola
Bardzo proszę, przyda mi sie rada od doświadczonych ludzi. Tylko nie półsłówkami tłumacz, tylko pełnymi zdaniami, tak jak w szkole na języku polskim uczą. 2007/05/11 23:02:29
kominek,
zresztą po co mam się zapisywac do klubu, zakład to nie jest sprawa klubu :) 2007/05/11 23:03:13
Kominku ten trójkącik musimy zorganizowac szybko bo juz nie mogę sie doczekac jak misio zatapia swoje łapki w moje długie włosy i ciągnie za nie ;)
2007/05/11 23:04:38
kominek
Ok fajosko. A mogę jeszcze taką fajna stronę? Komercyjna, filmik tam jest. Działa na ludzi. ^^ www.quieroverunfantasma.com/eng/ Jak nie to kasuj, ale to ciekawe jest, naprawdę. :) 2007/05/11 23:04:43
miś jest słodki :) a notkam jest dobra i szczerze mówiąc chyba masz racje ze kobieta lubia byc bite a oprocz tego lubią też ryzyko
2007/05/11 23:04:49
quasi-nazi
ale właśnie mój miś jest mojej płci, więc nie załapie się do tego typu zabaw z misiem Kominka (jesli cos z misiowego "romansu" by wyszlo i jakby ich polaczyć). ;) 2007/05/11 23:05:35
kominek,
to w CV mam zapisać swoje rozmiary i doświadczenia z innymi partnerami? Bo ewentualnie takie informacje mogą się Tobie przydać :) 2007/05/11 23:06:46
"Lubię takich panów jak Pan Jerzy i kiedyś nawet im zazdrościłem, że mają w sobie tyle odwagi i samozaparcia, aby traktować kobiety jak szmaty"
Zazdrościsz? Tego, że facet sprawiał kobiecie ból? Przybijał dłonie nożem do stołu? Chciałbyś zrobić tak swojej kobiecie? Która normalna kobieta czerpie przyjemność z bicia? Nie chodzi o klapsy w trakcie seksu. Chodzi o znęcanie się! Myślisz, że ta kobieta była zadowolona? Cieszyła się z tego, że chodzi szczerbata, bo mąż wybił jej zęby? A i Komin mi zawsze się wydawało, że traktowanie kobiety jak szmaty nie równa się z łamaniem jej kości. Straciłam do Ciebie szacunek, Kominek. Ta notka nie była śmieszna- była okropna. Spadam stąd. ps. wolę "żyć złudzeniami" i być dla Ciebie "pizdą kominkową" niż podpisywać się pod takim tekstem. A więc żegnam. 2007/05/11 23:08:37
To prawda. Sam wiem z własnego doświadczenia, że kobiety których mąż awanturuję się lub bije, lubią to.
Potem schodzą się u siebie gdy mężusia którejś nie ma i opowiadają: ja mam już dość tego swojego pijaka, on taki nie honorowy, dziś mnie znowu po ryju napierdolił. Potem grzecznie wracają do domu i robią mu obiadek, tu często występujący cytat: "To nie po Bożemu rozłączać tak rodzinę" "Może on się jeszcze zmieni". Wyraźnie skłonności do skrywanego masochizmu. Może to nawet takie BDSM jest? A pan Jerzy jest chyba żywą skamieniałością bo po jego pięknym obliczu można wywnioskować pochodzenie w jednej linii od człowieka pierwotnego. Kobiecina miała gust :) 2007/05/11 23:09:09
Oj Kominku... No dobrze :) Ja tam wracam do znajomych, bo mnie wydziedziczą ;>
Odezwę się z"dobranoc" ;) 2007/05/11 23:09:51
kajdzioch90
masz penisa, zakładam, czasem czujesz pożadanie, penis rośnie w siłe, pokazuje sie dumny i w szczytowej formie.., pomiedzy nogami kobiety znajduje sie pochwa, dalej macica, wkladasz swoja fujarke w ten otwór, dalej instynktownie poruszasz sie tak aby zaspokoic swoje żądze, poczujesz w pewnym momencie błogosc a twoje plemniki eksplozyjnie zostana wystrzelone w głab...jesli jeden plemnik trafi na komorke jajowa..bravo odnalazł życie. 2007/05/11 23:10:05
Jestem tu pierwszy raz nablogu ale już czuję żetu zostanę.jeszcze miłe powitanie i zagoszczę na stałe.możenawet będe następna w kolejce do kominka.co ty na to?
2007/05/11 23:10:11
kajdzioch90,
ładny ten link ;) aczkolwiek nie wiedziałam co się dzieje, jak zaczął mi obraz skakać ;) 2007/05/11 23:10:15
Witam wszystkich.
Chciałbym uszyć wam spodnie. A oprócz tego opowiem dowcip w temacie - jest on brzydki, niesmaczny i obfituje w wulgarny język, za co przepraszam zarówno autora bloga, jak i wszystkich, którzy zdecydowali się go przeczytać: BYŁ słoń w dżungli i wpadł w pułapkę naszykowaną przez kłusowników; była nią lina z samozaciskającym się węzłem. Słoń utknął w miejscu z zawiązaną nogą. Wkurwił się bo nie było nikogo w pobliżu. Nagle zjawia się mrówka i pyta co się dzieje, a potem, że może słoniowi pomóc - ale pod jednym warunkiem. Warunkiem pomocy jest możliwość zerżnięcia słonia. Słoń troszkę z niedowierzaniem, ale przystaje na propozycję - wszak nie ma nikogo innego w pobliżu, co mógłby mu pomóc :( Mrówka zaszła na "tyły" słonia, zaczyna tam robić swoje... Wtem, widząca to - z palmy nieopodal - małpa zaczyna śmiać się ze słonia, krzycząc jaki to z niego idiota. Wzięła małpa kokosa i cisnęła nim słoniowi prosto w ryj! Słoń na to w bólu: -"Aaaaaaaaaaaghhr!!!" Po czym odzywa się mrówka: -Tak kurwa, jęcz jak wchodzę! 2007/05/11 23:10:37
karolla36,
My także cię żegnamy. Zawsze to żal, gdy odchodzi inteligentny komentator... 2007/05/11 23:10:56
amunic.ja,
To bardzo mnie obraziłaś teraz;) crimka, Ja tam nie wiem ale moim zdaniem ktoś tutaj jest za mało pijany. Prawdopodobnie jestem to ja. Przykro mi, chciałem pomóc:) 2007/05/11 23:12:48
tak_to_ona,
A pisz wszystko:) czarna_tarantula, Jeśli jesteś piękna i inteligentna, dawaj bez kolejki. amjan, Fjane:) 2007/05/11 23:12:57
Muszę coś odwołać.
Napisałam poprzednio, że zamiast Kominka wielbić będe Mysia. Czytam sobie jeszcze raz notkę i komentarze, i nagle czuję, że mała pluszowa łapka stuka mnie w ramię. To mój osobisty Miś. Spojrzał na mnie z wyrzutem i powiedział, ze tego białego futrzaka, tego dywanika łazienkowego chyba nie będę wielbić? I mam pamiętać z kim dzielę poduszkę. Tak więc, przykro mi Kominku, wyglada na to, ze ani Ty, ani Twój Myś nie jesteście mi dani jako obiekt uwielbienia. Ty zbyt niedostępny, a o Mysia jest ktoś zazdrosny. Ech... 2007/05/11 23:13:05
grochzfasola
Ej, to w macice mam wkładać z tego co zrozumiałem? ;] 2007/05/11 23:14:13
dziękuję za chęci:)
Chyba sobie kupię jeszcze jednego misia. A raczej Pana Misia, żeby był odpowiedni dla mojej Pani Misi. 2007/05/11 23:16:05
kominek,
spodziewaj się wkrótce dokładnego opisu mojego krótkiego (ale jakże bujnego) życia (nie tylko erotycznego) ;) 2007/05/11 23:16:06
@ kominek
W momencie gdy odeszła karolla36, uszami wyobraźni usłyszałem jęk zawodu tysięcy fanów piłkarskich po nie udanym rzucie karnym, niczym na Wembley. Heh... 2007/05/11 23:16:22
karolla36
chcesz zyć jak ta głupia kobieta? Ona pewnie myślała, że on sie zmieni i że jak powie o tym komuś to on ją zabije, a czy nie "zabijał" jej za każdym uderzeniem??? Chcesz to idż z tąd i żałuj bo czesto, jeśli dobrze coś zinterpretujesz to wiele wyniesiesz z tego bloga 2007/05/11 23:16:38
Dobry wieczór wszystkim ;-)
Kominku, bardzo dobry tekst, taki pouczający. Jestem zdania, że ludzie nie powinni się wypowiadać dopóki czegoś nie spróbują...typu "nie lubie anala" mimo tego, że nigdy go nie próbowali. Kiedy po raz pierwszy trafiłam na faceta, który lubił poniżać kobiety podczas seksu byłam z deka zdziwiona, ale podnieciło mnie to,... sam moment kiedy dobrze wychowany, kulturalny mężczyzna nagle staje się kimś innym i widzisz ten żar w jego oczach, gdy mówi "chce Cię zerżnąć"... to było pouczające...i jakże przyjemne, nie zapomne tej nocy 2007/05/11 23:17:21
kajdzioch90
nieuku!..włóż w otworek miedzy nogami..nie pomyl z odbytem 2007/05/11 23:18:25
quasi-nazi
Bardzo chciałam to zrobić pisząc tamten komentarz ;) Jak pić to w towarzystwie. U mnie malibu z milkiem. 2007/05/11 23:19:37
henksik
Ej przepraszam, ale mnie to TAK RAZI OKROPNIE, bo: nie "z kąd" tylko "skąd" nie "bloga" tylko "blogu". Cholera no, przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. BTW jest trochę racji w tym co piszesz, ale myślę, że nikt nie ma prawa oceniać jak powinna zachować się ta kobieta, ponieważ tak naprawdę nie wiemy jak sprawa wygląda. 2007/05/11 23:21:46
gochzfasola
Nie no spoko, wiem nawet gdzie jest łechtaczka, to chyba znam trochę anatomii. :)Ale miałeś mi wytłumaczyć jak się ROBI dzieci, to po cholerę mi tłumaczysz gdzie jest macica? ;] 2007/05/11 23:22:40
@ kajdzioch90
Gdzie Ty jesteś? Jakie 'BTW'?! Co to ma być? APO - a przy okazji. AWO - a w ogóle. 2007/05/11 23:22:43
jeżeli trafi się na mężczyzne, który zna się na rzeczy to naprawde doznanie jest super.
tak_to_ona warto, spróbuj :) amjan bardzo prawdziwa, i gorąca ;-) 2007/05/11 23:22:52
widzę kominek że się dogadamy, ale ja stawiam warunki pasuje?
2007/05/11 23:22:56
amunic.ja,
No u mnie to harnaś. Nie obraziłbym się, jakby w przyszłym sezonie sponsorem Widzewa został jakiś "Jameson" na przykład:) 2007/05/11 23:23:02
ecrulo
czego mi potrzeba do tego formularza??? rozmiaru stanika, rodzaju gaci jakie nosze, czy cos innego??? ;) 2007/05/11 23:24:07
kajdzioch,
Zdecydowanie w większości przypadków wiem czego chcę, ale czasem po prostu bywam niepewna. Proszę:) 2007/05/11 23:24:11
kajdzioch90,
przeczytaj jeszcze raz moja jakze wnikliwa instrukcje..konczy sie slowami: bravo odnalazł życie. :) 2007/05/11 23:25:01
amjan
Ahaaaa, no to ja przepraszam. Ja na zagranicznych serwerach tak piszę i to z przyzwyczajenia, przepraszam przepraszam. :) 2007/05/11 23:25:19
kajdzioch90
zgadzam sie ale przecież każdy ma swoje zdanie i ja własnie moje wypowiedziałam Jak można tyle lat dawać soba pomiatać, że tak delikatnie powiem 2007/05/11 23:25:49
utopia84,
musze jeszcze znaleźć odpowiednego partnera, kominek coś wsominał, że jest chętny 2007/05/11 23:26:38
tak_to_ona,
Nie zapomnij o filmach, grafikach i nagraniach mp3:) amjan, Nie czepiaj sie, ja także używam tu często BTW. 2007/05/11 23:26:39
grochzfasola
"pomiedzy nogami kobiety znajduje sie pochwa, dalej macica, wkladasz swoja fujarke w ten otwór" W ten otwór? Znaczy w macice, tak? ;] Ok, rozumiem, mhm. 2007/05/11 23:27:55
utopia84
"sam moment kiedy dobrze wychowany, kulturalny mężczyzna nagle staje się kimś innym i widzisz ten żar w jego oczach, gdy mówi "chce Cię zerżnąć"..." to jest to, co mnie najbardziej kręci ;) I w drugą stronę też działa ;) 2007/05/11 23:28:06
Witam:-) To doniosła chwila, bo pierwszy raz coś do Was piszę. Przez pół dnia czytałam kominkowe teksty, żeby sobie humor trochę naprawić i muszę przyznać, że dość szybko mi się to udało:-) A co do filmiku, Kajdzioch, to nie był podły, tylko żenujący. Kominek nie skasował, bo wypadłeś jako ciekawe zjawisko przyrodnicze... tyle.
2007/05/11 23:28:36
tak_to_ona
trzeba spytać Kominka, jak On się na Twój pierwszy raz zapatruje ;-) naprawde najbardziej w tym wszystkim podniecająca jest ta przemiana...nagle mężczyzna zupełnie inaczej cię całuje, inaczej dotyka, inaczej mówi... mrrrrrr 2007/05/11 23:28:40
kominek,
wszystko zacznie się od filmiku z czasów kiedy przychodziłam na świat :) niestety rodzice nie pomyśleli o tym żeby nakręcić jeszcze wcześniejszy moment ;) 2007/05/11 23:28:53
kajdzioch90
prowokujesz mnie:)w ten otwór ktory jest poczatkiem, potencjalnym kanałem dla przyszlego życia;) 2007/05/11 23:28:56
henksik
A może oni mają dzieci? I wie na przykład, że sprawy rozwodowej by nie wygrała z mężem i by jej dzieci odebrano? A nie wygrałaby, bo np. jest bezrobotna i nie mogłaby zapewnić dzieciom warunków do życia? I w taki prosty sposób, możnaby powiedzieć, że z miłości, ma przejebane kobitka. 2007/05/11 23:30:01
kajdzioch90
no bo wiesz te błędy to wynikają z tego, że ja czasem piszę szybciej niż myślę wiec musisz wybaczyć ;* (chciałam użyć innej emotki, ale ona jest zabroniona) 2007/05/11 23:30:04
utopia84,
niby jest chętny, ale najpierw chce jakies filmiki itp ;) 2007/05/11 23:30:55
Pan Jerzy chyba dalej w siebie wierzy mimo iz w pierdlu na pryczy slodko lezy,sniac o swej kochanej zonie i jej naglym acz przedwczesnym zgonie.Amen
Tego mi bylo trzeba,teraz wiem jak sie do rzeczy zabrac ;) 2007/05/11 23:31:43
utopia84
widzę, że mamy podobne gusta ;) niesamowity jest kontrast między zachowaniem "na codzień" i w łózku 2007/05/11 23:31:55
kajdzioch90
teraz rozumiem co znaczy: wsyztsko co powiesz moze zostac uzyte przeciwko tobie. :) 2007/05/11 23:33:47
kajdzioch90
nie pomyślałam o tym a to tylko dlatego,że dla mnie oczywiste byłoby oddanie dzieci matce, bo co za idiota powieżyłby je psycholowi, a jeśli ona nie miałaby za co ich żywić to napewno jakąś kase by jej przyznali (przynajmniej tak mi się wydaje, ale z naszym rządem to teraz nic nie wiedomo;/ ) 2007/05/11 23:38:36
henksik
Ten facet może być taki w domu, a w społeczeństwie możliwe, że jest poważany. A oddanie dzieci matce nie jest wcale oczywiste. Mój ojciec wygrał sprawę ze swoją byłą żoną o moją siostrę przyrodnią. Słuszny wyrok tak w ogóle. A tak to co, moja siostra wychowywana by była przez kurwę-alkoholiczkę? Bo co, bo jest MATKĄ? To nie jest oczywiste. Chciałyście równouprawnienia to macie. Nie ma teraz, kobieta czy mężczyzna. Człowiek jest. Przed seksem też musicie dzisiaj grę wstępną przeprowadzać. Podziękuj feministkom. ;) 2007/05/11 23:40:10
henksik
Tak więc zdjęcia: sylwetki przód tył, oba profile, portret, nagranie głosowe. Dokładne wymiary i inne później ;> plus przysięga :) Zajrzyj pod poprzednia notkę na końcu komentarzy :) Jakby był problem to pisz ;) Tylko ja to sporadycznie jestem :) Koleżanki przerabiają Kominka a inne bawią się w najlepsze ;) 2007/05/11 23:40:53
Blogu ducha winny Kominek!
"Kie sie baby nie bije, To jej wątroba gnije." - Tego uczą już w katehezie przedszkolnej, no ale w wolnym kraju - w Tatrak! Howk! Baca Bacanalia 2007/05/11 23:40:54
Kominku...wiesz, że jest o tobie piosenka?? Już pomijam fakt jakie wykonanie itp...ale jest heheh:) i nawet można znaleźć jakieś podobieństwa np. "poradzi jak sobie poradzić" :D
polecam choćby dla zdobycia informacji;) Ps. wszystkim kominkowym potworkom życzę słodkich snów :* a tu musicie sobie ją ściągnąć bo niestety nie udało mi się jej wrzucić folder.harcerski.pl/download.php?file=52 trzeba kliknąć akceptuje;) 2007/05/11 23:44:09
kajdzioch90
nie bardzo się zrozumieliśmy, mi nie chodziło o to, że tylko matki powinny mieć prawo do opieki, ale o to, że jeśli udowodniono facetowi wine to opieke przejmyje matka i odwrotnie. A co do feministek to zwisa mi to bo one czasem nie wiedzą co mówią 2007/05/11 23:52:07
i tu sie w 100% zgadzam one to lubia przy czym nie trzeba byc brutalem, zeby podczas seksu dac porzadnego klapsa. Widok czerwonej od klapsow dupeczki jest nie zastapiony
;) 2007/05/11 23:53:16
Nowy jestem to witam.
Nie kazdy seks musi wygladac tak samo. Fajnie jest sie pokochac, czasem popieprzyc - albo na odwrot. dom_uciech: mozesz miec problem, jesli nie potrafisz klepnac kobiety, ktora tego chce. A chce/chciala/bedzie chciala na 100%. 2007/05/11 23:53:57
ecrulo
nie no nie dam rady, za dużo formalności jak na moja leniwą osóbkę ;) 2007/05/11 23:55:12
tak sobie dumam... a co z odwrotną sytuacją - staję przed mężczyzną i proszę o odrobinę perwersji... pytam czy mogę mu wbić nóż w bok, tuż ponad biodrem. Żaden się nie zgodził. Hmmmm...
2007/05/11 23:57:37
Dobranoc Kominku, dobranoc komentatorzy,nie siedźcie za długo bo oczka was będą bolały ;) ;*
2007/05/11 23:58:34
tak sie zastanowilam nad "przemoca" w lozku i mi sie przymniala sytuacja,gdy moj owczesny mezczyzna na komende "uderz mnie" zrobil wielkie oczy i spytal czy cos ze mna nie tak :) cos w tym jest ,ze w niektorych sytuacjach "przemoc" jest niezbedna
2007/05/11 23:59:53
To jest TEN sławny miś z dziurą w tyłku, czy jeden z wielu? :D
Wiesz co kominek... na chwilę obecną nie mam dzieczyny, ale nawet ja nie zaspokajam się pluszakiem... wstydź się. A to jego spojrzenie, jak jakis weteran wojenny :D PS. Kominek, na stronie głównej popraw podpis pod notką "koniec przygody", bo widnieje tam informacja, o której będzie zamieszczona notka "madame tunisia". 2007/05/12 00:00:14
grochzfasola
czy ja tu widzę jakieś nielegalne przekupstwa??? Takie rzeczy robi się po cichaczu ;) a teraz już na serio: Dobranoc ;* 2007/05/12 00:00:28
Witam Cię Kominku, witam Lożę Komentatorów :]
Bywam tutaj od jakiegoś czasu, aczkolwiek jeszcze nie komentowałam... Nie lubię nudy w łóżku, więc od czasu do czasu wersja "na ostro" nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie :] Nie lubię za to, gdy na codzień partner (czyt. męska cipa) usiłuje leczyć własne kompleksy przez poniżanie mojej osoby w jakikolwiek sposób. Takiemu delikwentowi mówię grzecznie "pa pa". pozdrawiam ps. Kominku- kolejna dobra notka :] 2007/05/12 00:04:57
chwilowotam
Na tej samej zasadzie kobieta będzie miała kłopot jeżeli nie będzie lubiła tego co ja lubię w łóżku. Poza tym, sądząc z komentarzy, to "klepanie" raczej, bardziej kręci facetów. 2007/05/12 00:05:24
Kominku tymi fotkami Mysia pobudziłeś moją wyobraźnię do nieprzyzwoitych myśli o ... :]
2007/05/12 00:06:33
aniks1
to wez sobie pluszaka i sie z nim zabaw:) dasz upost swoim myslom, wszak wprowadzisz je w czyn. 2007/05/12 00:12:37
Całkowicie zgadzam się ze zdaniem: "Są mężczyźni, którzy wzbudzają w nich ten rodzaj pożądania graniczący z perwersją, są mężczyźni, przy których wydaje się im, że cokolwiek zrobią z ciałem kobiety, będzie to podniecające." Oni wtedy ode mnie słyszą głośne "możesz ze mną zrobić wszystko" i dziwnym trafem nie wybijają mi zębów ani nie przychodzi im nawet w najśmielszych marzeniach jakaś słomka czy butelka w gardle (rrrany, Ty to masz przykłady :-)). Wiedzą, JAK ciągnąć mnie za włosy. Świetnie wyczuwają, że granica bólu jest dziwnie ruchoma i klapnięcie lekko w tyłek może rozśmieszać czy wkurzać, a mocniejsze podniecać. Ci mężczyźni nie naczytali się książek i nic im się nie wydaje, bo przede wszystkim dogadują się z moim ciałem. To jest ważne, żeby właśnie nie powielać schematów (np. z obrazków i instrukcji powyżej), tylko wrażliwie eksplor... ekspert... eksperymentować, dobrze poznać. Robić to z dużą wrażliwością i ciągle coś tam sobie mówić, zwłaszcza jeśli idzie się na całość i poznaje granice, co jest trudne, bo lekcja poznawania może balansować na granicy akceptacji i wtedy trzeba sobie nawzajem bardzo mocno ufać. Strasznie dużo delikatności potrzeba do dobrej brutalności :-).
To jest najfajniejsze, gdy kobieta myśli o seksie - żeby jej się ciągle wydawało, że cokolwiek facet zrobi z jej ciałem, to to będzie bardzo podniecające. 2007/05/12 00:23:04
oj komin skorzystam z twojego poradnika tylko co bedzie jak suka odda? kopnac ja?ugryzc w poslad?co mam kurwa zrobic?
2007/05/12 00:28:28
zniewolony miś - to faktycznie podniecające jak diabli!
chociaz ja wolę zniewalać psowate [prychła, miałkła i mrukła przeciągle] 2007/05/12 00:28:37
Kominek nie śpi :-)
opowiedz nam coś Kominku do snu, jakąś historię zwiazaną z Twoim pierwszym razem dominacji :-) 2007/05/12 00:28:42
otwarta
I Ty też Brutusie przeciwko mnie ?! Jak już mówiłem preferencji erotycznych, nie oceniam, bo to sfera bardzo osobista, indywidualna i intymna, i poza skrajnymi przypadkami wszystko jest w łóżku dozwolone, ale ja bym w najlepszym razie umarł ze śmiechu, gdyby kobieta prosiła by mnie o to, żebym ją zaczął okładać. Sam już nie wiem, może do takich rzeczy trzeba dojrzeć ?! 2007/05/12 00:28:55
otwarta,
jesteś! :))) podpisuję się ppod tym, co napisałaś i dodac tylko mogę, ze badanie granic, poznawanie potrzeb, nieśmiałe przesuwanie barierek tego, na ile można sobie pozwolić - to samo w sobie jest bardzo podniecające :) 2007/05/12 00:35:11
dom_uciech_wujka_heinricha,
A czy chociaż mógłbyś kobietę skutecznie popchnąć na łóżko i zdjąć jej majtki? Ale tak wiesz, żeby ona nic nie miała przeciwko temu, że Ty jej te majtki porwiesz na strzępy? Albo w porywie zdominować ją na podłodze w kuchni? Albo zatrzymać samochód i zrobić to w lesie? Nie wbrew woli ale zdecydowanie bez pytania :-) [A tam okładać] 2007/05/12 00:35:19
otwarta,
"To jest ważne, żeby właśnie nie powielać schematów (np. z obrazków i instrukcji powyżej)..." Hehe, dzięki bo już zaczynałem się dobierać do swojego rzuconego dawno temu w kąt Puchatka;) 2007/05/12 00:37:06
dom_uciech,
bo to wszystko zależy od tego jak prośba zostanie wyartykułowana - ważny jest dobór słów, tembr głosu, to, czy szepcze się do ucha, czy krzyczy gdzieś z poziomu podłogi. Może gdybys usłyszał prośbę odpowiednio wypowiedzianą, to nie śmiech byłby Twoją reakcję, a... no i to już zależy od prośby :) 2007/05/12 00:37:14
Kominek... czytam Twoje notki już od 9 miesięcy i jasno stwierdzam, że ta jest najlepsza:) Gratulacje
2007/05/12 00:39:10
dom uciech,
nie trzeba dojrzewać. Podpisuję się pod tym co napisałeś. Czasem ostrzejszy seks nie zaszkodzi, jasne. Ale bez okładania, wystarczy trochę więcej męskości, zdecydowania przejawić w inny sposób. komin, dziwki byś nie ruszył, a zwykłą kobietę chcesz trzaskać po tyłku i nie tylko? 2007/05/12 00:39:28
Ag_nessie,
No sama powiedz, że bez poznawania potrzeb i eksperymentów w łożku to najnormalniej można się w łóżku tylko przeziębić ;-). Problem polega też na tym, że jak już sie zna granice, to w obręnie tych granic trzeba coś zmieniać i ryzykować. Bo inaczej usnę :-) 2007/05/12 00:39:46
wydlubany_mis,
Jeśli ta notka jest dla ciebie najlepsza, to ty jesteś tym rodzajem czytelników, których stąd wycinam. 2007/05/12 00:41:32
No to ja tak pocichutku..powolutku..z ukrycia jeszcze nieco, bom nowa zupelnie, chcialam powiedziec ze..chcialam powiedziec ze..
Na taka notke wlasnie czekalam..nie wiem czemu, nie wazne..poprostu czekalam.. I w odpowiedzi na Twoje Kominku pytanie..Tak sa kobiety ktore lubia byc klepane, ciagane, zwyzywane (w granicach przyzwoitosci-zalezy co dla kogo jest przyzwoitosc;)), wiazane, kneblowane itp..zakladajac ze PO wzystko wraca do normy..ba te kobiety odnajduja w tym niemala przyjemnosc..i na pewno nie mozna o nich powiedziec ze nie szanuja same siebie..to cos na zasadzie odskoczni od codziennosci, formy "relaksu"..czy jakos tak.. pozdrawiam wszystkich :) 2007/05/12 00:42:14
utopia84
Nie przesadzaj z przykładami, ja starałam się być bardzo delikatna i powielałam tylko schematy ;-). Nie chciałam Dom_uciech wystraszyć czy zniechęcić :-) 2007/05/12 00:43:00
otwarta,
właśnie to jest ta granica, którą czasem warto osiągnąć. zdecydowanie, dominacja, ale bez przemocy. osiągnąć, ale nie przekroczyć. 2007/05/12 00:45:33
quasi-nazi
Ty se tu nie żartuj, bo te przykłady Kominka doskonale się wpisują w konwencję, a instrukcje były za dokładne, żeby je zignorować ;-). I po cholerę ćwiczyć na Puchatku? Czy Puchatek Ci rano coś o całej nocy powie? :-) 2007/05/12 00:46:57
U boku takiego mężczyzny jak pan Jerzyk kobieta nigdy nie będzie się nudzić! Stanowczy, nieprzewidywalny, owiany nutką tajemnicy, bo nigdy nie wiesz w co i czym ci przypierdoli. Życie na krawędzi to jest to!
2007/05/12 00:47:08
otwarta
mnie sie bardzo spodobał pomysł zatrzymania w lesie, tak po prostu :-) ale np. przywiązanie do łóżka za nogi i ręce, zawiązane oczy...i tylko czuć jego na sobie...to mi teraz chodzi po głowie 2007/05/12 00:47:42
czasami mam wrazenie ze komin balansuje sobie zgrabnie, wykorzystujac slowo, waży je tak zeby zawsze utrzymywac na granicy równowagi, ehm..z pewnoscia teksty maja byc prowokujace, do dyskusji, i tak wlasnie jest, istna manipulacja slowem. yh;) moja refleksja
2007/05/12 00:47:55
otwarta,
nie ma chyba nic gorszego niż nuda i schematy. Także w seksie. Dlatego czasem dobrze opuścić to usypiające łózko i np zrobić striptiz pod prysznicem, z mokra koszulką przyklejająca się do ciała, a którą to koszulke on potem zrywa i rzuca w kąt, przyciska mnie do ściany... no i dalej mniej więcej wiadomo :) 2007/05/12 00:48:24
otwarta
Bardzo, bardzo mógłbym ! Ale to o czym teraz piszesz to jest po prostu silna żądza, i w sumie w takich sytuacjach różne rzeczy przychodzą ludziom do głowy, ale nie umiem sobie wyobrazić, że miało by mnie podniecać ciągnięcie kobiety za włosy, dawanie jej siarczystych klapsów i pytanie : Who's my bitch ?! ;) 2007/05/12 00:50:33
Dobry wieczór wszystkim-ja tylko na chwilkę dziś ;)
Otwarcie się przyznam, że umiejętny lekko brutalny i perwersyjny seks jest przeze mnie ceniony. Za włosy nie byłam ciągnięta, ale wszystko przede mną, mam nadzieję ;]Ciężko o faceta, który wie jak się do takowego seksu zabrac, przewaznie czuję się jakbym była z porcelany :| Ale cóż, w końcu pewnie znajdzie się odpowiedni, a jak nie to byc może da się wyedukowac w tym kierunku...;) 2007/05/12 00:52:54
w obrzydzeniu do dziwek nic mnie nie dziwi. dziwi mnie jedynie pewna niekonsekwencja. "odmawiając wpólpracy" z dziwką przywracasz jej w pewnym stopniu miano kobiety. okładając kobietę w łóżku traktujesz ją jak dziwkę.
2007/05/12 00:54:45
kominek,
Są długie, czarne i błyszczące. Proste. Ciągnie się je chwytając garściami w dłonie i odchylając, przechylając czy przysuwając moją głowę. Na przykład zdecydowanie i bardzo powoli albo niecierpliwie i śpiesznie. To nie boli. Lubię to tak samo, jak gdy się mnie rzuca na łóżko i rozkłada ręce, przytrzymując za nadgarstki, cobym się za bardzo nie wyrywała :-) 2007/05/12 00:55:37
otwarta,
Mogę tylko zacytować Stana (albo Kyla) z "South Parku" i powiedzieć: "wiecie, nauczyłem się czegoś dzisiaj...":) 2007/05/12 00:56:46
W seksie liczy się wyczucie i uczucie,bez tego to już nie jest seks,a tylko kopulacja...
Każdy orgazm to miniatura doskonałego seksu... Tak,seks jak fala,przypływ i odpływ(dominacja na zmianę z uległościa) aż do zamknięcia oczu...A jak już zamknie się oczy na brzegu morza i się położy,to bardzo się chce spać... Dobranoc 2007/05/12 01:01:07
dobrej nocy, opuszczam tę alkowę i udaję się do sypialni
[se mrukła] [specjalnie dla otwartej] :) 2007/05/12 01:03:21
szare,
Widziałam Cię :-) Ale coś nie bardzo wiem, czy Tobie trzeba przetrzepać futerko czy nie ;-) 2007/05/12 01:06:06
ag_nessie
No jasne, że wszystko jest kwestią dogadania się, ale z durgiej strony, dziewczyna, która potrzebowała by brutala w łóżku to raczej by mnie nie wybrała, a jeżeli tak, to by znaczyło, że nie najlepsze zrobiła rozpoznanie więc i powód do śmiechu by się znalazł. Wreszcie, mój śmiech w łóżku na pewno nie byłby poniżający dla kogokolwiek i myślę, że równie uatrakcyjnia pieszczoty co "wzajemne znęcanie się nad sobą". 2007/05/12 01:10:59
szare,
No masz. Wiadomo. Ty i mruczysz i prychasz i też Ci od czasu do czasu trzeba przetrzepać futerko. Nie wiedziałam, na co w tej chwili masz ochotę :-) 2007/05/12 01:12:42
Zaiste, edukacyjna to dyskusja. Kominek, wyślij do ministerstwa i niech rozważą użycie tego w ramach lekcji wychowania do życia w rodzinie.
2007/05/12 01:13:18
a moze jakies przywiazanie do lozka ? :D
przyznaje sie ze nie raz o tym myslalam i chyba w koncu musze tego sprobowac ;) P.S jejku mam podobnego misia, bogu dzieki nie wykorzystuje go do takich niecnych celow ;) 2007/05/12 01:13:36
dom uciech,
łóżko to nie komedia. śmiech zabija porządanie. wyobraź sobie, że dziewczyna zaczyna ci się śmiać w trakcie... koszmar spełnionego kochanka. chociaż z drugiej strony, jakby oczekiwała czegoś nie w twoim stylu od ciebie to i posmiać się może. w końcu i tak nie dostanie. 2007/05/12 01:16:14
no to teraz naprawdę mnie zaintrygowałeś. :) Mało jest facetów, którzy potrafią śmiać się w łóżku. A śmiertelna powaga jest równie zabójcza jak nuda. 2007/05/12 01:17:42
reisnis,
Koniecznie musisz spróbować, skoro masz ochotę. No jak można tak piękne rzeczy w sobie tłumić :-) 2007/05/12 01:19:15
stiggy
Wszystko jest kwestią dystansu do własnej osoby i otwartości na drugiego człowieka. Jasne, że histeryczny śmiech jakiejś egzaltowanej panny może zabić całą atmosferę, ale tak samo może ją zabić oziębłość czy nieokiełznana dominacja jednej ze stron. W sprawach seksu nie ma uniwersalnej recepty na udany stosunek, to po prostu kwestia dopasowania do siebie dwóch połówek. 2007/05/12 01:19:36
stiggy,
poczucie humoru to najlepsza gra wstępna! dom uciech, z pewnością uatrakcyjnia. 2007/05/12 01:20:40
otwarta
moje prychanie jest tak grrrroźne jak miś grizli ;) kocury wiedzą jak złapac mnie za futerko, cobym bezbronna poddała się całkiem mrucząc przy tym jak opętana ;) 2007/05/12 01:27:13
ag_nessie
Miło mi. Ja w ogóle nie rozumiem jak ktokolwiek może podchodzić poważnie do zjawiska seksu. 2007/05/12 01:29:13
stiggy,
To musi być niesamowice paraliżujące nie móc się śmiać w łożku. Żartować czy obracać niewypały w żart. Czy Ty jeszcze nigdy z łóżka nie spadłeś w trakcie wiesz czego? ;-) 2007/05/12 01:29:14
No! Swięta prawda, gdyby każdy facet o tym wiedział.... świat byłby piękny. Kominku, znasz się na rzeczy.
2007/05/12 01:29:30
Idę spać, a sny pewnie będę miała piękne: z dozą brutalności, ekscytacji nieznanym, z odrobiną uśmiechu i potężną porcją czułości. Nosz, rozmarzyłam się normalnie :)
dobranoc :) 2007/05/12 01:32:54
dom uciech,
myślę, że jednak to nie jest kwestia dystansu do siebie, bo nie chodzi mi o śmiech z ciebie, ale o śmiech jako taki. dla mnie nie ma praktycznie dla niego miejsca w łóżku. proste pytanie: czy seks w jakimkolwiek aspekcie jest śmieszny? 2007/05/12 01:33:18
otwarta
Ja np. nigdy ! Co trzeba robić podczas seksu, żeby spaść z łóżka ?! 2007/05/12 01:36:09
Dom_
No trzeba się kochać na samiuśkim brzegu. I się nie opamiętać i nie pilnować. To się nazywa niebezpieczny seks. Kurna, czego Was uczą teraz w książkach? :-))) PS. Naprawdę nie ciągniesz za włosy? 2007/05/12 01:36:28
stiggy
Seks w każdym aspekcie jest śmieszny. Od niedorzeczności i niedoskonałości naszych ciał, po niedorzeczność i niedoskonałość naszych technik sprawiania innym przyjemności, poza tym doświadczenie uczy, że im poważniej ktoś do tego podchodzi to tym słabiej mu wychodzi. Ktoś znany kiedyś powiedział, ze seks to żart Pana Boga z ludzi. Wg. mnie nie sposób z tym polemizować 2007/05/12 01:37:01
chyba jestem niewystarczająco "doświadczona" by zrozumieć o co ci chodzi w tym tekście.
2007/05/12 01:39:05
otwarta
Mam takie dwa fetysze. Pieszczenie uszów i stóp, na włosy najwyraźniej brakuje mi czasu ;), ale sposób w jaki opisywałaś to ciąganie sprawił, że będę się musiał bardziej zagłębić w temat. 2007/05/12 01:47:30
Przyszedł facet do burdelu
- Dzień dobry chciałbym zamówić sobie panienkę. - Proszę tu jest cennik - mówi burdelmama. - Ale ja nie mam tyle pieniędzy... - Niech pan pokaże ile ma. - ... - Uuuu za tą forsę to żadnej panienki pan nie dostanie jedynie może być pan Marian - No jak ma być to niech będzie - odparł facet. Zeszli do kotłowni do palacza Mariana - Panie Marianie klient do pana! Pan Marian odstawił wiadro z węglem szufle zdjął spodnie i wypiął się w stronę klienta. Klient spojrzał z niesmakiem na brudnego tłustego i zarośniętego Mariana próbuje się do niego dobrać ale nie bardzo wie jak. Mówi więc: - Ty może byś mi pomógł? Na co Marian odwrócił głowę wypluł papierosa zatrzepotał rzęsami i powiedział ochrypłym basem: - KOCHAM CIĘ... Nie wiedzieć czemu ten dowcip pasuje mi jak ulał do ostatnich notek... 2007/05/12 01:53:33
dom uciech,
z całym szacunkiem, ale dla mnie niedoskonałość nie jest śmieszna. seks bez śmiechu nie znaczy wcale, że jest śmiertelnie poważny. dobrze jest wypośrodkować, jak we wszystkim. seks powinien być na luzie - ani poważny, ani śmieszny. 2007/05/12 02:08:45
stiggy,
Tak zupełnie poważnie: coś jest z tym śmiechem w seksie. Zastanawiają mnie wszystkie babskie brukowce, które lekkim tonem rzucają, że trzeba się śmiać, gdy nam coś nie wychodzi w łóżku. Myślę, że dojrzali partnerzy (wręcz znający się na wylot) mogą sobie na śmiech pozwolić, przy bardzo dużej pewności siebie. Przy czym trzeba dużej kontroli, żeby śmiechem nie maskować poważniejszego problemu. W przypadku młodych czy nowych sprawa chyba jest delikatniejsza: nie sądzę, żeby śmiech był dobrym lekiem na wszystko, bo może jednak być ciut upokarzający, nawet w niezamierzony sposób. 2007/05/12 02:11:14
stiggy napisales:
"dziwki byś nie ruszył, a zwykłą kobietę chcesz trzaskać po tyłku i nie tylko?" A co/kto to jest ta "zwykla kobieta" ? dom_uciech: Napisz po prostu, ze klepanie nie jest w Twoim klimacie, a nie pierdol jakbys sam siebie oszukiwal. Jeszcze dodaj, ze placzesz jak Joe Black kochajac sie, i ze nigdy nie odczuwales fizycznej potrzeby zaspokojenia instynktu... bo to "mentalna wiocha". Bez urazy. Takie 2 moje uwagi jeszcze. Chyba nie ma kobiety i faceta, ktorzy nie pomysleli sobie nigdy "ale bym sie chetnie ostro poruchal/a". Pytanie sie kobiety "czy moge Cie klepnac" nie pasuje do "idei" klepania, wiec wypada znac partnerke i odpowiednio ja wyczuwac. No chyba ze mamy do czynienia z sytuacja jasna od poczatku. 2007/05/12 02:12:26
stiggy,
Przy czym, żeby nie było, że ja jakaś potulna jestem - kompletnie się nie zgadzam ze zdaniem: "dla mnie nie ma praktycznie dla niego miejsca w łóżku". Dobranoc, bo więcej już nic nie wiem ;-) 2007/05/12 02:21:39
otwarta,
nie mówię przecież, że jak nam coś nie wychodzi to mamy być śmiertelnie poważni. bierzemy to na luzie, ale nie musimy się z tego śmiać. ale na pewno dużo prawdy jest w tym, że dojrzali partnerzy, mają większy dystans do siebie, a co za tym idzie pozwalają sobie na większy luz. 2007/05/12 02:28:59
chwilowotam
Się nie obrażam. Poza tym napisałem przecież, że to nie mój klimat i że szanuje każdą inność w łóżku, zaś termin "mentalna wiocha" odnosił się do samego skojarzenia klepania w tyłek niekoniecznie podczas samego seksu. 2007/05/12 02:38:34
dom_uciech,
troche wiecej dystansu do pornoli i "dresiarskich" zagrywek :) klepanie moze byc tak samo mile jak glaskanie, sciskanie. 2007/05/12 02:46:44
Mnie zastanawia jedno (nie poszłam jeszcze spać, ale już umyłam zęby), że jak Kominek pisze notkę i zaczyna od przykładu prawie mordercy i kołobrzeskiego centrum sióstr albertanek, potem się zwraca do czytelników i pisze siarczysty poradnik, to od razu u NORMALNYCH ludzi zaczyna się myślenie skrajnościami. Że jak klepnąć to pobić, że jak świntuszyć to od razu nie szanować. I wszyscy się czują skrępowani... ;-)
2007/05/12 03:01:39
Ja tam się nie czuję skrępowany. Gdyby Komin pisał o wysmarowaniu niewiasty bitą śmietaną i zlizywaniu z niej tego wszystkiego to byłbym pierwszy do przyklaśnięcia, że o całej masie innych świntuszeń nie wspomnę. Po prostu każdy się różni w dziedzinie seksualnej estetyki i chyba nic w tym złego, że mocno i dosadnie, ale z zachowaniem poszanowania drugiej osoby to sobie uzmysławiamy. Dobranoc wszystkim.
2007/05/12 04:12:06
"kobieta ma piersi z przodu!" - a to dobre:D Poryczałam się ze śmiechu!
Ja to właściwie tylko chciałam się przyznać, że po Twoim wczorajszym komentarzu chodzę jakaś taka rozmarzona:D i nie mogę się skupić... i gratuluję umiejętnośći naciskania odpowiednich guzików. Chodzi mi o ten fragment: "...że tylko chwycić cię jak dziwkę, rzucić na łóżko, rozłożyć ręce i przytrzymując za nadgarstki cobyś się za bardzo nie wyrywała - zerżnąć." Znowu mam mrówki:) To chyba odpowiednia godzina dla takich zwierzeń. 2007/05/12 04:43:35
uwazam ze poczatek notki jest wyjatkowo przygnebiajacy, szczegolnie ze podobne przypadki chorych zwiazkow sa niestety dosc czeste.
Kominek uswiadom, prosze, swoje grono czytelniczek i czytelnikow ze nie jest to normale!!!! wiem ze ten blog nie jest dla ludzi ktorych zycie sklad sie zludzen, ale jestem tez (prawie) na 100% pewna, ze wsrod czytajachych znajda sie osoby, ktore sa w zwiazkach gdzie przemoc (fizyczna badz psychiczna) jest obecna i beda sie staraly/starali zmienic partnera i (....) Hmm... moze i wymagam duzo od tego bloga, ale czasmi mam wrazenie ze bedac blogowy o.Rydzykiem twoj glos rozsadku (sic!) moze trafic do niektorych wyznawczyn w stingach. 2007/05/12 05:04:49
Rzeczywiście, chyba każda kobieta, chociaż się do tego nie przyznaje, lubi być czasem traktowana w łóżku jak dziwka. Oczywiście bez popadania w skrajności, tak jak widzimy w pierwszej częsci notki, ale jakieś podniecające słowa, nawe przekleństwa są (przynajmniej na mnie) dodatkowym bodźcem do przejęcia inicjatywy. Ale i tak nadal wiele osób (dziewczyn) będzie traktować klepnięcie w pośladek jako przejaw braku szacunku i pogardy. A szkoda...
P.S. Do tej pory napisałam może ze dwa komentarze,a le czytam Komina już od ponad roku i wreszcie nadeszła wiekopomna chwila aby się uzewnętrznić. Dlaczego nie zrobiłam tego wczeęniej? Lenistwo, lenistwo i jeszcze raz leistwo. Gdybym mogła, zmieniłabym nick na "leniwadupa", ale nie chcę być posądzona o plagiat. 2007/05/12 08:48:21
dziewczyna_bezzeba_na_przedzie,
Nie wiem, dlaczego się kobietki do tego nie przyznają - może sobie nie ufają, że będą potrafiły powiedzieć głośno "nie"? Może myślą, że po otrzymaniu klapsa w tyłek już nie będą miały niczego do powiedzenia? Nie powiedzą, że coś im się nie podoba albo myślą, że muszą się zgodzić na ból i nie będą już nad niczym panować? Kobieta musi siebie bardzo szanować i być silna, żeby dać się rzucić na łóżko, ale jak trzeba - to skutecznie pokazać drzwi :-) 2007/05/12 10:02:05
otwarta,
byc moze boja sie byc posadzone o zboczenie, perwersje albo o to ze pozwalaja sobie na stosowanie wobec nich przemocy.. niestety w naszym kraju ciagle wiele spraw zwiazanych z seksem jest traktowanych bardzo zasciankowo.. ciagle osoba wychodzaca w centrum miasta z seks shopu wywoluje dziwne spojrzenia a co dopiero gdyby pokazala ze w siateczce niesie np. pejczyk :) 2007/05/12 10:22:05
Gdybym znalazła faceta, którego klepnięcie bądź inne zachowania opisane przez kominka sprawiałoby że byłabym jeszcze bardziej podniecona i sex były jeszcze fajniejszy, to spełaniałby on niewatpliwie pierwszy warunek, który musi spełniać mój przyszły mąż
2007/05/12 11:48:45
Ja tam lubię jak mi mój Zdzisek w kulminacyjnym punkcie złoi dupę, a najlepiej jak bielizna pójdzie w strzępy;)
2007/05/12 12:03:39
wspominacie ktorych raz o pachnidlach kominka, gdzie one sa? hmm..?:)
2007/05/12 12:16:12
nitha
dzieki, ale zabrakło mi cierpliwosci do przerzucania komentarzy:) 2007/05/12 12:29:27
groch:
ależ proszę :] i wcale się nie dziwię, że Ci się nie chce. Trochę się tego uzbierało przez kilka dni...czyżby jednak padł rekord? 2007/05/12 12:44:56
Przez ostatnie kilka dni faktycznie, wszyscy się rozgadali. Kominek ostatnio zostawia długie międzynotkowe przerwy na dyskusję. W końcu komentarze sa integralną częścią tego bloga...
Kominku - a może jakaś notka poświęcona tekstom z komentarzy? 2007/05/12 12:45:27
Kominku Twoja hipokryzja mnie rozbraja:)Najbardziej spodobał mi sie tekst ze zmianą ników:)
Powinnam dostać jakąś premię za to, że poleciłam moim znajomym Twojego bloga, pewnie dlatego tak zwiekszyła się liczba komentujących;) 2007/05/12 12:48:35
wsypialiipoza,
Nie bardzo mam pomysł, co mógłbym w takiej notce napisać. 2007/05/12 12:49:57
a ja sama lubię rzucić mojego chłopa na łóżko, powiedziec "jedz ostro" i jeszcze mu tyłek złoję... zaczyna się wreszcie sam tego uczyc. dobra notka.
2007/05/12 12:55:04
Kominku - myślałem o czymś w stylu notki z cytatami z bash.org.pl. Wybranie najśmieszniejszych/najbardziej niedorzecznych komentarzy/dyskusji.
2007/05/12 13:10:10
Taka tam fotka poglądowa z zajęć w domu samotnej matki u sióstr jezuitek.
voila.pl/xo3fg/?1 2007/05/12 13:15:37
wyciorek1,
To akurat są klimaty, które mnie w ogóle nie jarają. Takich kobiet też nie lubię. 2007/05/12 13:22:04
Skóry także do szafy. Kolczyki w cyckach, obcasy i inne pierdoły też.
Ja lubię całkowicie normalne kobiety, najlepiej ciche myszki potrafiące zmieniać się w suki. 2007/05/12 13:23:29
No wiedziałem ze faceci przez pół godziny to nic nie napiszą, ale żeby kobiet zabrakło :))
2007/05/12 13:30:09
najlepiej ciche myszki potrafiące zmieniać się w suki => dobra perwercha nie jest zła ;)
2007/05/12 13:32:11
wyciorek
Ty nie masz co robic. Ja Cie zapraszam do siebie, mam zamiar sprzatac i przydalaby mi sie kazda dodatkowa para rak;) 2007/05/12 13:36:00
Nikt nie zauwazyl, ze ten koles na zdjeciu wyglada jak Bob z Twin Peaks'a. Dalbym se swojego chuja obCIONC, ze wzorowal sie na tej kultowej postaci. 2007/05/12 13:39:49
na pewno z jednym masz rację- mężczyzna, który wygląda jakby mógł przywalić jest niesamowicie pociągający :)
2007/05/12 14:23:23
Każda zabawa w łóżku jest pociągająca. Pełnia szczęścia: codziennie nowa!
2007/05/12 14:33:30
Ale sie styrałem, boszzz. Ale nie jest najgorzej :)
Co do noty, to jakaś taka odmienna, Kominek pokazuje nam foty swojego kochanka, czyżby już zaczynał wystawiać się na widok publiczny? (no nie, dopiero zacznie) Hahaha! ;) żartuje, na poważnie fajna nota, serio. Pozdrawiam! :) 2007/05/12 14:36:45
hahahah. Notka genialna, to wszystko jest takie prawdziwe ;] Młody jestem ale kilka razy już się przejechałem na "delikatnym seksie" ;)
2007/05/12 14:49:01
sally
Pan Jerzy, dla przykładu, jest ohydny. Ma chamski wyraz twarzy, duże dziury w nosie i te długie włosy. A fuj! 2007/05/12 14:54:56
Pan na zdjęciu natychmiast nasunął mi skojarzenie z Nickiem Cavem. Taka wersja demo.
A przez Was, to seksu mi się zachciało. 2007/05/12 15:02:56
makrauchenia1, amunic.ja
:) ja nie mówię, że pan Jerzy jest pociągający :) nie mówię, że on wygląda jakby umiał dobrze przy-pieprzyć :) pan Jerzy jest rzeczywiście fuj :) co prawda nic nie mam do długich włosów :) a i proszę mi tu Nick'a Cave'a nie obrażać ;) on nawet w wersji demo jest dużo atrakcyjniejszy ;);) 2007/05/12 15:33:45
Jeśli chodzi o Pana Jerzego to obstaję jednak za tym,aby powiesić go za jaja.Ale to nieważne.Tak sobie myślę o tym co napisałeś i muszę się przyznać,że jeśli o mnie chodzi to ja wolę ''stuknąć faceta'' niż być ''stukaną''.Opieram się na swojej inwencji twórczej,ale chętnie przeczytam kominkowy poradnik jak stukać faceta.Mogą być fotki pomocnicze z mysiem ;)
2007/05/12 15:45:24
Ciągnięcie za włosy,klapsy w pupę,przygryzanie,nawet lekkie duszenie-ok-dla wszystkich,ale nie czyste strzały z otwartej.Do tego kobieta musi mieć charakter! A facet wiedzieć jak uderzyć,w co uderzyć,czym uderzyć i kiedy uderzyć!To już wyższa szkoła jazdy i cud-żeby takie dwie osoby spotkały się w tym samym miejscu i w tym samym czasie.Witaj Kominku i jego ferajna.
2007/05/12 15:51:06
sekcjo_zwłok, Ja ci dam "mysiem"! Odmiana Myś przez przypadki: M. Myś D. Myśa C. Myśowi B. Myśa N. Myśem Ms.Myśu W. Myś kurwa! 2007/05/12 16:08:22
Wyciorek, a weź wrzuć fotkę jakiejś ładnej kobiety demona, a nie tak straszysz. Kurde. Coś wysublimowanego, delikatnego, ale z charakterem. Takie bardziej naturalne wyuzdanie. I żeby było piękne :-)
2007/05/12 16:10:59
Komin
Tak sobie pomyślałem nad twoją wypowiedzią ” Ja lubię całkowicie normalne kobiety, najlepiej ciche myszki potrafiące zmieniać się w suki.” I zacząłem się zastanawiać, w co tak naprawdę ma się zamienić ta cicha myszka. Google-suka itd. Źródło Wilkipedia. 1. Samica psa domowego, a także innych zwierząt z rodziny psów 2. Popularna nazwa milicyjnej wersji samochodu Nysa 3. Wulgarne określenie prostytutki, używane w języku potocznym także jako określenie wyrażające niechęć do kobiety (na ogół konkretnej) 4. Suka - instrument muzyczny Ja któraś z pań posiada umiejętność przeistoczenia się na nr2 to chętnie nawet zapłacę za takie widowisko.:)) 2007/05/12 16:32:07
Wyciorek, dziękuję.
Bzdura, że tylko, chyba nie chce Ci się szukać ;-) 2007/05/12 16:39:42
@ sekcja_zwłok
Nie martw się, że Kominek Cię tak tym Myśem szczuje - pożyczę Ci mojego ptaszka... myśołowa. :] 2007/05/12 16:42:12
Otwarta
Kurde będzie ciężko. Temat piękna był tu już przerabiany. Kominowi na przykład podoba się Liszowska. A mnie Ewa Bem a nie cierpię jej muzyki. A tak całkiem serio to niech każdy wrzuci jakąś fotkę kobiety o podanych kryteriach to się głosowanie zrobi. 2007/05/12 16:52:39
Czy ktoś tu się ze mną przywita?Bo ja tak sobie z boku siedzę i nikt mnie nie zauważa.Mam zacząć śpiewać?
2007/05/12 16:58:34
amjan:
Skoro Kominek i jego Myś nie chcą mi pomóc,to może Ty ze swym Myśołowem skomponujecie mi taki poradnik? ;> 2007/05/12 16:59:47
gfx.filmweb.pl/p/62106/po.37376.jpg
biala morda sie witam z Toba, ale zaspiewaj mimo to. wszystko jedno co, wszystko jedno gdzie, wszystko jedno czym. a cuda sie zdarzaja. 2007/05/12 17:02:05
bialamorda
1. Określ płeć.Jak kobieta to pewnie masz Nick do wymiany 2. Ukłoń się prezesowi. 3. Jak prezes pozwoli to śpiewaj. 2007/05/12 17:03:03
nareszcie,jak miło,aż dreszcze mnie przeszły.Jak już się jest małą,to ciężko człowieka zauważyć.
dzięki arkadia75,zaśpiewam dla ciebie twój ulubiony kawałek.ten..ten..ten instrumentalny. 2007/05/12 17:04:48
wyciorek1:
Ja się przemyciłam z nickiem,może i białejmordzie się uda :) 2007/05/12 17:05:16
heeeh..no mnie tez nikt specjalnie nie wital, ale nie bede brala sobie tego do serca..posiedze w kaciku i popatrze sobie dalej..;)
2007/05/12 17:06:03
Coś mi się zdaje, że za Kominka się Green Peace weźmie. "Myś kurwa!"...
2007/05/12 17:06:33
wyciorek1
1.To znajdź dla mnie lepszy nick!wszystkie nerwy zjadłam przy zakładaniu konta,bo wszystko już zajęte!!A później się dziwią,że nicki do wymiany,że nie-kobiece! 2.Już się ukłoniłam,tzn.przywitałam,ale prezes mnie zlekceważył,teraz kłaniać się nie będę 3.Jak nie pozwoli,to też zaśpiewam,żeby wreszcie zostać zauważoną. 2007/05/12 17:07:50
Przypomniał mi się skecz z Saturday Night Live (uwielbiam ten program, na nim wzorował sie Szymon Majewski ale daleko mu).
Otóż dr Archibald Bitchslap stworzył dla par mających problemy małżeńskie Bitch Slap Method. Za każdym razem kiedy pojawiał się jakiś problem, współmałżonek uderzał w twarz swoją "połowę" krzycząc: -Where's my dinner, bitch?? -Don't talk do me like this, bitch! itd. Metoda genialna, małżeństwa uzdrowione :) Też to praktykujemy z mężem ma się rozumieć ;) 2007/05/12 17:11:37
bialamorda..
lacze sie z Toba w problemie zarejstrowania sensowniego nicka..myslalam wczoraj pol nocy :/ 2007/05/12 17:15:06
margot80
a widzisz, a jakbys sie upomniala, to bys tez dreszcze miala. Cie witam, zaspiewaj z mordą w duecie, ona na trabce, Ty na klarnecie. 2007/05/12 17:15:10
tak,ruda bywam-z charakteru..
Kominek?To niby na kogo mam się przechrzcić?jak mi podpowiesz,to się zastanowię i może spróbuję.Jakieś propozycje? 2007/05/12 17:15:39
co Wy macie za kłopot z tymi nickami?! Ja swój wymyśliłam w jakieś 1,5 sekundy :) jedyny,niepowtarzalny,seksowny...:D
2007/05/12 17:17:46
bialamorda
1. Pan prezes sam Nickami dzieli.Poproś a dostaniesz. 2. Ukłoń się jeszcze raz może umknęło to panu prezesowi, ciężko pracuje chłopina 3. Już brykasz?? :))) 2007/05/12 17:18:02
biala morda
zostan chociaz Ty przy brzydkim nicku, bo jak wszystkie sie przechrzcza, to sie przeslodzi. poza tym masz fajny nick, mozna do Ciebie 'mordo ty moja' albo 'morda w kubel' bez urazy;) 2007/05/12 17:18:23
arkadia
oł noł noł noł, ja z tych co to muzyka im w spiewie nie przeszkadza..byscie pouciekali i potem Prezes by mnie poszukiwal listem gonczym ze Mu towarzystwo rozgonilam.. a dreszcze..poczekam na te co mi sie beda nalezaly kiedys..takie proszone to nie dreszcze ;) 2007/05/12 17:18:24
biała morda, sekcja zwłok,
rude jesteście i do tego macie brzydkie nicki:> To jakby co zapraszam do frakcji rudych na kierownicze stanowiska na tym blogu:> 2007/05/12 17:20:35
Arkadia75,
Myślisz, że ta dziewczyna ze zdjęcia (które podałaś) jest demoniczna? I o co chodzi z tym mocnym makijażem i półotwartymi ustami? Co faceci w tym widzą? 2007/05/12 17:21:31
I lać mnie można po mordzie..chyba nie powinnam tak sama o sobie,ale tak a propos tego bicia się rozmarzyłam;-)
wyciorek1 1.To ja dziękuję,jak Pan pozwoli,to przy swoim jeszcze zostanę. 2.Nie ma mowy,jego strata. 3.Nooooooo,ale jak mi dobrze. 2007/05/12 17:25:29
otwarta
wrzucilam zdjecie, ktore akurat znalazlam na sieci. nie mam na mysli tylko tego zdjecia, mam na mysli dziewczyne wogole. widzialam ja w wielu filmach i wielu charakteryzacjach. czy ma makijaz czy nie, dla mnie jest przykladem kobiety, o ktorej mowilas. 2007/05/12 17:25:49
makrauchenia1
biorę!biorę!i obiecuję dobrze swe obowiązki wypełniać..A właśnie,co?gdzie?jak?eeeee,nieważnie,biorę. 2007/05/12 17:26:28
makra,
a to te rude jeno z charakteru tez sie nadaja to Frakcji..? :)pytanie moze glupie ale nowa jestem wiec probuje sie ogarnac w tym wszystkim ;) 2007/05/12 17:27:21
arkadia75,
Kto to jest? [ja ostatnio byłam w kinie jak było nieme ;-)]. Poszukam sobie jej innych fotek. 2007/05/12 17:28:43
makra:
ja tu znalazłam dwie prawdy: Kominkowa prawda i gówno prawda ;) 2007/05/12 17:34:09
białamordo:
2 razy OPR? OK. Po pierwsze primo: Kominek się z Tobą przywitał,czego nie raczyłać zauważyć.Po drugie primo:przeczytaj jeszcze raz punkt pierwszy :) 2007/05/12 17:38:05
sekcjo moja droga
weź suwaczek do ręki,troszkę w górę go poprowadź i sprawdź,że jednak nie.tzn.tak,ale nie za pierwszym razem.Moje pierwsze Witam było bez echa,czy miałam krzyczeć?Na początku nie wypada.Dopiero ciche upomnienie poskutkowało. ale opr mnie,please,bo bardzo ładnie wtedy wyglądasz:-) 2007/05/12 17:40:23
:) zazwyczaj nie komentuje ale dzisiaj czytając notkę uśmiechnełam się szeroko. Otóz dlatego iż mój mężczyzna robi tak jak pisze Kominek... Tzn. zdjęcie nr.3 :) czyli podczas seksu kładzie swoją rekę na moim gardle i lekko poddusza :) Oczywiśćie nie aż tak że oddychać nie mogę ale nie powiem daje to szczypte pikanteri... Pozdrawiam Kominku
2007/05/12 17:41:04
bialamordo:
przywitał się?Przywitał! To o co walczysz? O wolne wtorki? ;)) 2007/05/12 17:41:44
hej kiedy jest nowa nota? O boszz, mam wolne i kurde sobie piłem lechy miałem sześciopak i już jest caaałkiem inaczej. :)
2007/05/12 17:43:04
Jasne, że się nadają magrot! To już mamy we frakcji leniwą, kasieńkę, sekcję, margot i białą mordę! Armia rośnie w siłę jak Samoobrona.
2007/05/12 17:43:15
No właśnie nie wiem czy dawać dziś nową notę, czy zostać wieczorem tutaj i pospamować w komentarzach.
2007/05/12 17:44:55
O wolne wtorki,wakacje raz w miesiącu na tropikalnej wyspie,seksownego zastępcę i bony na parówki.
ty byś nie chciała? 2007/05/12 17:45:54
nooo no ja to jeszcze przemysle..po tym porownaniu z Samoobrona ;)moze butelka wina wypita wieczorem pomoze podjac mi wlasciwa decyzje ;))
2007/05/12 17:46:48
Kiedyś oglądałam każdy odcinek 'Nikity' z zapartym tchem. Ale nie z powodu Pety, tylko Michaela
www.imdb.com/name/nm0001163/ Czyli Roy'a Dupuis. Uwielbiałam jego twarde spojrzenie, półuśmiech, siłe, bezczelność i to, w jaki sposób manipulował otoczeniem. Sprawdziłam go w IMDB - rocznik '63. Kurczę, mam słabość do facetów z tego rocznika ;) 2007/05/12 17:47:29
makra:
więc muszę się przyznać ;/ ja jestem taka yyyy...no...taka farbowana...tzn to taki bardziej czerwień niż rudy jest.Zaręczam natomiast,że posiadam charakter i temperament iście rdzieńki :D Nadam się? 2007/05/12 17:49:54
sekcja, makra
Co prawda już ruda nie jestem od jakiegoś czasu i należę do KKKK, ale po cichutku sympatyzuję z Wami, bo Was lubię :) Ale ciiii, nie mówić Prezesowi, bo mnie wyrzuci ... 2007/05/12 17:51:21
Kurna, coś ze mną nie tak. Patrzę na te zdjęcia Pety i Michaela i mnie nic a nic nie rusza. Widocznie zdjęcia to za mało. Widocznie seks mieli w tym, jak się poruszali, mówili albo milczeli.
Ag_nessie, bezczelność jest bardzo do uwielbiania :-) 2007/05/12 17:51:26
sekcja,
to moze my wiesz..takie troche "sciemnione" rude bedziemy..rude wewnetrznie czy jakos tak ;)albo sobie peruczki kupimy..bo ja to hmm bardziej czarna niz ruda :))tylko zeby nie bylo ze potem jak cos to my Szpiedzy z Krainy Deszczowcow..czy jakos..bo jako sciemniane rude bedziemy pierwsze podejrzane.. 2007/05/12 17:54:31
ciemna czy jasna...ee tam...Tycjan napewno by mnie pokochał :) Kominku następna notka to poradnik dla mnie? Proszę.... :))
2007/05/12 17:56:46
otwarta,
zdjęcie to zdecydowanie za mało, trzeba by było chociaż jeden odcinek obejrzeć. Michael był bardzo bezczelny: miał bezczelność w spojrzeniu, w tym, jak się poruszał, jak mówił. Ech, no normalnie czasem gorąco mi się robiło przed telewizorem :))) Ja jakoś tak mam, że zwracam uwagę u faceta na pewne drobiazgi, ale jeśli te drobiazgi 'trafią' to jestem jego bez pytania o nic. Chociaż na jedną noc :) 2007/05/12 18:01:48
ag_nessie,
ja też oglądałam :) i w pełni się z tobą zgadzam. poza tym zauważyłam, że bezczelność w spojrzeniu, u kobiety jak i mężczyzny, dodaje atrakcyjności. :) 2007/05/12 18:02:43
hello dzieciaki!
A ja jestem ruda,tzn.zrobiłam się na rudo,więc mogę być od spraw organizacyjnych. ag_nessie ON był moja miłością.Chyba do dziś go kocham i z żadnym innym życia sobie ułożyć nie umiem:-( :-) 2007/05/12 18:04:11
po arabskich nocach(spotkaniu z Madame Tunisja) taki fajny klimat był...
-a tu taka zbrodnia przeciw misiu; w każdym razie, mi najbardziej odpowiada bycie kobietą określaną mianem: "dama na salonach, dziwka w sypialni" -ponoć to ideał dla mężczyzn ale mi to odpowiadało jeszcze zanim poznałam tę mądrość:) 2007/05/12 18:05:49
A ja nie wiem kogo bardziej pragnęłam:jej czy jego?O Boże,może ja less jestem?
Czy frakcja rudych przewiduje rude i lewe?nie,jak on mnie kręcił,to najwyzej jestem bi.takie mogą w rudej frakcji być czy nie bardzo? 2007/05/12 18:09:58
Bezczelność dodaje atrakcyjności, a to czasem bardzo pomaga w życiu, np. bezczelne spojrzenie, pewność siebie w głosie i dłoń niby przypadkowo rozpinająca swterek pozwalają przekonać pana pogranicznika, ze ten płyn w bagażu podręcznym to ja muszę zabrać na pokład samolotu ;-)
2007/05/12 18:11:20
ag_nessie,
No powiedz, skąd to się bierze, że bezczelności czy zbytnia pewność siebie u facetów jest taka wkurzająco fajna? Nie umiałabym sobie zadecydować, czy facet jest demonicznie fajny na podstawie zdjęcia. Wygląd co najwyżej jest akceptowalny lub nieakceptowalny. Pożądanie takie, że och nawet na jedną noc, jest chyba w ruchach, może w głosie. Wszędzie. Kurna, nie da się jednym zmysłem. I w dialogu. Czas na mnie, żeby zacząć oglądać filmy, bo dawno się nie zakochałam przez telewizor :-) 2007/05/12 18:14:59
bialamordo:
ja chyba też jestem bi.mamy więc dwa wyjścia:Wystosować pismo z prośbą o przyjęcie do Frakcji,bądź spotkać się i sprawdzić czy jesteśmy rude ;)) 2007/05/12 18:17:06
otwarta,
u mnie zbytnia pewność siebie mężczyzny wyzwala coś na kształ rywalizacji, walki, po której jakze przyjemnie jest ulec :) Jeden zmysł to stanowczo za mało - najlepiej jak pobudzone są wszystkie możliwe: jego wygląd i sposób poruszania się, gesty przyciągają mój wzrok, jego głos upaja, jego zapach odurza, a o smaku pocałunków nie wspomnę. I jeszcze dotyk, delikatny i zdecydowany - w zalezności od sytuacji. I inteligentna rozmowa jeszcze. Uczta dla zmysłów po prostu :) 2007/05/12 18:20:34
Ag_nessie,
O to to. Czyli wróciłyśmy to tematu notki: najlepiej jak facet jest zniewalający i atakuje zmysły :-) 2007/05/12 18:23:52
Sekcja moja miłości;-)
Przecież ja jedno ze stanowisk kierowniczych zajmuję-takich jak ja i ty nam potrzeba. W bi jest siła i przyszłość!ale spotkać się zawsze możemy,ja tam jestem otwarta,choć nie Otwarta;-) Rude do boju! 2007/05/12 18:25:06
biala morda,
przede wszytkim rude i lewe:> Klaudyna , wybacz! Ishaa, nas jest niewiele mniej niż Was:> 2007/05/12 18:31:37
Miauuuuuuuuuu ,chyba się podnieciłam;-)
Otwarta,ale jakby co,to wiesz;-) Makra wysyłam dziś do ciebie limuzynę.Bądź gotowa punkt 21.00,czerwone majtki obowiązkowo,szofer będzie się do ciebie pewnie dobierał,ale jak strzelisz go z otwartej,to starczy mu na całą drogę tych podniet.Tylko nie przesadzaj-on to lubi;-) 2007/05/12 18:32:52
Frakcjo
uff ufff juz sie zleklam ze jak bi to sie nie nadaja..a jeszcze jak nie rude i bi to wogole odpadam..sie przefarbuje a co..zreszta ja to taki troche farbowany lis..lisiczka znaczy sie, te rudosc swoja wewnetrzna kryje pod czernia czupryny ;) mi tam kierownicze stanowisko nie potrzebne..ja moge drinki nalewac ;>i rozlewac.. ;) 2007/05/12 18:34:48
otwarta,
zapomnialam o najwazniejszym! Wzrok, spojrzenie, które śledzi każdy mój ruch, rozbiera mnie, przeszywa na wskroś, zagląda tam, gdie nie powinno, jest bezczelne, baczne, pewne siebie, które pali jak ogień i mówi więcej niż jakiekolwiek słowa :) Zniewalajacy facet, działający na wszytskie zmysły - tak! tak! tak! Tylko ja w przyrodzie do tej pory spotkałam dwa takie egzemplarze. Czy to już wymarły gatunek? Albo taki na granicy wyginęcia? :) 2007/05/12 18:35:59
członku margot!
nie lękaj się, siostro! u nas pokój i dobrobyt i przyjmujemy wszystko, co rude duchem czy włosem! 2007/05/12 18:39:50
makra
zzznaczy sie to bylo do mojego..czlonka nic co by wyzej wymienionego przypominalo nie znalazlam :)) wiesz sie upewniem po tyn porownaniu z Samoobrona wszystko mozliwe..weksle te sprawy, obowiazkowe solarium itp... 2007/05/12 18:40:22
ag_nessie,
I cały od stóp do czubek głowy męski. Najmęższy. Męskie wszystko. Jak prawdziwy mężczyna. Nic kobiecego. Hormony, mózg, kształt bioder. Wszystko męskie ma mieć. Nawet wady ma mieć męskie, to wtedy podnieca. Męską bezczelnośc i męskią irytację w głosie. Wszysko inne niż ja. Skrajnie męski ma być. bialamorda, Sama widzisz? Nic z tego. [kurde, ale się wystraszyłam ;-)] 2007/05/12 18:46:52
Otwarta,
ja też kocham męskich facetów,takich,jak ich opisujesz,ale czasami trzeba czegoś innego spróbować.Kobiety też podniecać potrafią,ja nie mówię,żeby się z płcią piękną na całe życie wiązać,ale choć raz w życiu kobiecego ciepła zaznać.Czy to aż tak bardzo złe?kochać kobiety będąc kobietą?oddać serce i zmysły mężczyźnie,ale oglądać się czasami za kobiecym ciałem? 2007/05/12 18:52:28
Kobiety poprostu sa inne zupelnie we wszystkim, w kazdym slowie, dotyku, spojrzeniu..tego sie porownac nie da, ale czasem dla odmiany, urozmaicenia czy jakos tak, po takim meskim mezczyznie ;) poprostu milo jest zaznac ciepla bliskosci i delikatnosci kobiety..bo przeciez facet dotykajacy jak kobieta, patrzacy jak kobieta, mowiacy jak kobieta to co najmniej zniewiescialy jest, zeby nie powiedziec "kochajacy inaczej"..nie zebym przesadnie homofobem byla..
2007/05/12 18:54:44
no i tym optymistycznym i cieplym slowem zegnam sie z Paniami...Panami..i oczywiscie Szanownym Prezesem i udaje sie na jakies tam garden party..w deszczu ale co tam, milego wieczoru zycze..
2007/05/12 19:11:58
Pewność siebie u faceta niesamowicie pociąga. Spojrzenie, zapach, sposób poruszania się...
Owszem, chyba każda z nas lubi, jak facet jest wrażliwy i czuły. Ale ma być męski. Kropka. Na takich się zawsze zwraca uwagę. 2007/05/12 19:15:54
Bialamorda,
Ale czego ja mam spróbować? Dostrzegam piękno ciała u innych kobiet, wiem jakie mają atuty i dostrzegam, jak świetnie potrafią je wykorzystać w uwodzeniu mężczyzn. Ale mnie nie uwiodą, bo to kompletnie na mnie nie działa. Dostrzegam ich cudną skórę na piersiach i podoba mi sposób, w jaki poprawiają włosy, ale nie ma w tym żadnego szaleństwa zmysłów czy odchodzenia od rozumu, jest za to kompletny spokój i analiza, jakieś wnioski na własną korzyść. Żadna kobieta mi się nie śni, nawet te, które są według mnie najpiękniejsze czy absolutnie skończenie seksowne - to chyba najlepszy test :-). Taki mam mózg i skład hormonów, że w lot wyczuwam chemię tylko od mężczyzn. Tylko ich (prawie automatycznie ;-)) kokietuję i tylko przed mężczyzną mam ochotę się rozebrać, żeby się kochać. To są moje twarde granice. Twoje są inne, ale nie są przecież lepsze czy złe :-) 2007/05/12 19:22:29
otwarta
to ze nie snia Ci sie kobiety, nie jest wystarczajacym testem. mnie sie nie snia morda zauwazylas, ze kiedy kobieta mowi, ze lubi czasem z kobieta, to faceci reaguja w jeden sposob? 2007/05/12 19:28:42
arkadia75
Jak widzisz piękną kobietę według twoich kategorii np. w necie łapiesz się za krocze , piersi i wyobrażasz sobie jak by to było? 2007/05/12 19:31:04
i tak od bicia kobiet przez rudość do biseksualizmu :)
Nie lubię bardzo męskich facetów. Męskiej bezczelności ani irytacji w głosie. 2007/05/12 19:32:52
otwarta
no dobra, rozumiem:) nie pociagaja Cie kobiety i tyle. bo rozumiem, ze jezeli wiesz ze Cie nie pociagaja, bylas kiedys w sytuacji, w ktorej mialas mozliwosc to stwierdzic:) mnie tylko na swoim doswiadczeniu sie opierac, ale nigdy wczesniej nie przyszloby mi do glowy, ze moge lubic seks z kobieta (jako bliskosc dwoch cial i dusz, ze tak powiem, jako informacja dla panow, ktorzy w tym widza tylko to, co zazwyczaj widza w pornosach) dopoki nie znalazlam sie w takiej sytuacji ale nie chce Cie do czegokolwiek namawiac. nie praktykuje nauczania 'wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac' 2007/05/12 19:35:34
Jestem zdecydowanie hetero, kobiety mi się nie śnią, nie podniecają mnie, nie pragnę znaleźć sie z kobietą w łóżku. Ale lubię podziwiać kobiece piękno, kształt piersi, linię bioder, to, jak kołyszą się przy każdym jej ruchu. Podziwiam błysk w oczach, uśmiech, gest poprawienia włosów, odchylenia głowy, to jak z wdziękiem zakłada jedną boską nóżkę na drugą boską nóżkę. Patrzę i podziwiam jedno z najpiękniejszych dzieł sztuki, jakie stworzyła natura. Ale pożądam, pragnę, chcę tylko mężczyzny. Męskiego mężczyzny :)
2007/05/12 19:35:59
arkadia, morda, ale to mało kto rozumie. z resztą same przyznajcie, że kobieta, która potrafi zrobić odpowiednie wrażenie na innej kobiecie, to też ewenement w skali kosmosu. co nie zmienia faktu, że są ;)
wyciorek, a ty tylko tak reagujesz na seksowne kobiety? :> 2007/05/12 19:36:18
Kominek, ty szerzycielu moralnej zgnilizny, wiesz że masa kobiet nigdy by się nie domyśliła, że uwielbiają być bite, gdyby nie przeczytała twej notki? Teraz każda myśli, że pewnie dlatego nie jest wystarczająco cool w łóżku, że nie daje się bić.
Jutro popatrzę, które koleżanki próbują przekazać spojrzeniem "ach, zbij mnie" i będę wiedzieć, kto czyta tego bloga. 2007/05/12 19:39:41
ogqozo,
a ty skąd wiesz ile z nas cos wie albo nie wie? To była notka dla ciebie, nie dla nas. arkadia, w rzeczy samej:> 2007/05/12 19:45:34
ml76
No ja jako facet to zaraz sobie wyobrażam jak to by mogło być ……za marzenia nie wsadzają. Ale jeśli widzę faceta, który na męski rzut oka widać, że moa wzięcie u lasek niestety, ale nie podnieca mnie to i nie mam skłonności do przytulania się do jego ciała, bo tysiące lasek ślinią się do niego i czemu by nie spróbować, bo jak one chcą to, czemu ja bym nie mógł :> 2007/05/12 19:46:53
popłakałam się ze smiechu czytając tą notkę. fenomenalna!
przyznaję otwarcie - lubię, gdy mnie facet klepnie w tyłek podczas seksu, aż zaboli, a co! każdy ma jakiegoś bzika ;) 2007/05/12 19:48:22
zastanawia mnie czasami, jaki seks mają ludzie unikający czegokolwiek ze strachu, wstydu, przesadnego szacunku, niepewności. zamykanie się na sprawdzanie czego. nie wszystko da się wprowadzić do praktyki po omówieniu tego, bo to po prostu musi przychodzić w odpowiednich momentach. nie wiem, dla mnie ludzie dużo tracą nie szukając. dla siebie samych.
2007/05/12 19:49:59
ml
tak:) ale moze to nie tak troche. za kobieta sie ogladasz na ulicy, bo sukienka, buty, piersi, wlosy, makijaz itd i wogole za facetem sie ogladasz, bo tylek, bo oczy, bo zapach.. ale w lozku on nie musi byc jak apollo, piekny, zgrabny i powabny. tu potrzeba zupelnie czego innego i podobnie jest z kobieta 2007/05/12 19:51:18
arkadia75,
No przecież jest tak, ze pewne rzeczy się o sobie wie BEZ doświadczenia. Mnie nigdy jeszcze nikt w łożku nie pobił, a z całą stanowczością WIEM i CZUJĘ, że zabiłabym za najmniejszy ból i próbę upodlenia. Nie muszę dać się upokorzyć, żeby wstać z kolan i powiedzieć "nie, to nie dla mnie". Natomiast nigdy jeszcze nie kochałam się w morzu i chciałabym zobaczyć, jak to jest. Dlatego masz rację, że nie wszystkiego trzeba spróbować, ale trzeba żyć uważnie (czyli dbać o siebie i siebie poznawać). Mam nadzieję, że Białamorda mnie zrozumie :-) 2007/05/12 19:51:57
wyciorek, bo to nie jest to. powinieneś kiedyś zobaczyć dwie kuszące się wzajemnie kobiety. nie zasnąłbyś po tym długo. gwarantuję ci. nie będę ci wrzucać żadnych opisów, bo to naprawdę trzeba zobaczyć. wszystkie słowa psują ten klimat. a za dużo [jak zauważyła arkadia] dopatruje się w tym pornografii. ich problem.
2007/05/12 19:52:06
Gdy czytam wasze komentarze to mam ochotę na chwileczkę zapomnienia... Tyle w nich dzisiaj erotyzmu... Chyba spróbuję uwieść Kominkowego Białego Misia
2007/05/12 19:54:52
nie, otwarta
wiekszosci rzeczy w zyciu nie wie sie, poki sie tego nie sprobuje. jak sie nad tym zastanowisz, przyznasz mi racje. pobil? czy mowimy o tym, ze podniecac ma to, ze ktos Cie 'pobije'? no dziewczyno:) 2007/05/12 20:01:17
ML
Mnie jako faceta na pewno podniecą do orgazmu. Ale widok dwóch kochających się facetów na pewno tej reakcji nie wywoła. A tu już widać, że dwie kochające się kobiety podniecają trzecią 2007/05/12 20:02:31
arkadia, ale to chyba wynika z tego, że trzeba trafić na kobiety, które potrafią to obudzić, wiesz, jak ze snu, na chwilę. ja sama normalnie, to nawet tych cmoków przywitalnych pomiędzy kobietami nie lubię :)
2007/05/12 20:09:12
arkadia75,
Mówię o granicach, których nie przekroczę. Poniżenie to taki właśnie skrajny przykład granic, bo wiadomo, że w obrębie tego, co akceptowalne (nieskrajne) będę eksperymentować (czyli próbować). Problem ze "spróbowaniem" polega na tym, że rzadko smakuje mi coś, na co wcześniej nie miałam najmniejszej nawet ochoty. A brak ochoty na coś wiele mi mówi. Wiem, że kultura heteroseksualna jest dominująca, ale mój pęd do mężczyzn nie jest wynikiem wychowania czy spróbowania tylko tego seksu. To chyba hormony :-) 2007/05/12 20:12:03
otwarta,
ja Cię oczywiście do niczego nie namawiam, ale może być tak dlatego, że się negatywnie do tego nastawiasz 2007/05/12 20:18:48
ta_to_ona, niekoniecznie. przecież każdy z nas mimo wszystko ma jakąś listę rzeczy, które "nie, bo nie". ja bym za nic nie dała się przekonać np dla pissingu, choćby nie wiem jak ktoś to zachwalał. bleh :)
2007/05/12 20:22:06
Wyciorek, ale na co Ty czekasz, darling?
Kominek, czy ja za dużo mówię? 2007/05/12 20:23:30
ml76,
no niby tak, ale uważam, że należy próbować 'kto nie ryzykuje, ten nie żyje' :) 2007/05/12 20:24:37
Przez Was zaczęłam się zastanawiać się nad różnymi możliwościami i wyszło mi, zem hetero z pierwiastkiem homo :) Bo pociągają mnie faceci, ale czułość i seks w wykonaniu kobiet to bym chętnie popatrzyła - nie jako uczestniczka, ale właśnie jako obserwatorka - czyli jest we mnie jakaś tam domieszka męskości. To by tłumaczyło dlaczego nigdy w terenie nie gubię się, ale szarlotki upiec nie potrafię ;)
2007/05/12 20:26:40
otwarta,
nie chcę Cię martwić, ale podobno nie ma heteroseksualnych kobiet. 2007/05/12 20:30:19
tak_to_ona, ryzyko ok, ale niekoniecznie w seksie, bo np. ręki sobie pociąć za orgazm nie dam :) nie wszystko jest w stanie nas w ogóle podniecić. taki lajf. owszem, powinno się próbować, ale w granicach własnego smaku. no i ew. partnera, niech będzie. :)
2007/05/12 20:31:27
makrauchenia1,
Weź mi kochana to wytłumacz. Udowodnij mi, że mnie nie ma ;-) Jedną sprawe zrzucę z serca: jak ktoś jest bi, to może to powiedzieć głośno i nikt go nie namawia do zmiany. Jak ktoś jest les, to może przemaszerować przez miasto. Jak ktoś jest "men, men, men only" to od razu musi być skromny, bo jest podejrzany i czegoś o sobie nie wie... ;-) 2007/05/12 20:35:04
otwarta,
co ja Ci będe udowadniać...Ty mi udowodnij, że jesteś:) Ml, masz calkowitą rację. To jest kwestia takiej wyjątkowej kobiety, a nie zgrabnej laski w necie. 2007/05/12 20:38:08
Mam dziś ochotę na przedmiotowe potraktowanie Misia. Żadnych imion, żadnych KOCHAM CIĘ, żadnych słów...
Co się stało z moją psychiką? ;) Przyglądając się z boku dyskusji zaczynam żałować, że Miś nie jest kobietą... 2007/05/12 20:40:56
ml76,
hehehe, nie do końca o to chodziło, ale niech Ci bedzie :) kominek, może urządzisz zapasy w kisielu ;) 2007/05/12 20:41:42
makra,
Ja dopiero poczuję, że żyję, jak się znajdzie prawdziwy chłop :-) 2007/05/12 20:42:19
ej, wyluzujcie. mnie nie kręcą murzyni. więc teraz powinna wpaść unknow i napisać, że się nie znam itp. :)
2007/05/12 20:44:22
Zapasy w kisielu, budyniu, tudzież w owsiance juz miały kiedyś być. Jak Kominek w Tunezji zaczynał balować. Ale wtedy zawodniczki rozmyśliły się. Tfu, pogodziły się :)
2007/05/12 20:45:55
otwarta,
rozumiem, tylko tak z autopsji się doświadczeniem dzielę:> wycior, kto się niby bić będzie? |
|