|
Blog > Komentarze do wpisu
OSTATNI DZIEŃ W TUNEZJI
Dokladnie miesiac temu napisalem na blogu notke zapowiadajaca nasz wyjazd do Tunezji. Ile sie wtedy nakasowalem komentarzy podwazajacych prawdziwosc wyjazdu, ile bylo narzekan, ze Tunezja to beznadziejne miejsce, a ile bylo watpiacych w to, ze da sie z tego wyjazdu napisac cos fajnego. Ha! Sam na poczatku przebakiwalem, ze napisze wam jedna(!) notke, w ktorej opowiem co sie dzialo przez dwa tygodnie:)
Wprawdzie za trzy dni Andrzej przestanie pojawiac sie w kazdej notce, ale dzis bylo naprawde blisko, aby przestal pojawiac sie w ogole, bo z samego rana do naszego pokoju weszlo dwoch jegomosciow z zamiarem
ARESZTOWANIA ANDRZEJA za posiadanie narkotykow. Punktualnie o 6 rano bez pytania i w brudnych butach wpakowaly sie do naszego domku dwa araby. Rzucili sie na Andrzeja, zwalili go z lozka na podloge. Jeden z nich przygniotl go kolanem, a drugi wyjal z nocnego stolika szuflade i wysypal zawartosc. Wsrod niewykorzystanych prezerwatyw, gumowego wielblada, tabletek na przeczyszczenie znalazla sie takze paczuszka z bialym proszkiem. - To nie moje! - krzyczal Andrzej lamiacym sie glosem. - Idziesz do wiezienia polaczku! - warczal na niego arab. - Poznasz czym jest arabskie wiezienie. Zgnijesz w nim ty polska szmato! - Komin! To nie moje! Czego oni chca! Zrob cos! Siedzialem na lozku z otwarta geba i milczalem. Nie moglem z siebie wydusic slowa i oczami wyobrazni widzialem Andrzeja zdychajacego w tunezyjskim pierdlu, otoczonego przez czarnuchow-pedalow, karmionego pomyjami. - Komin! Zadzwon do konsulatu! Ktos mnie wrabia! - wrzeszczal Andrzejek, a lzy naplywaly mu do oczu. - Milcz polaczku! - krzyknal do niego arab i podniosl mojego kolege z podlogi.- Za posiadanie narkotykow dostaniesz 20 lat! - To nie moje! Kominek, blagam, ratuj! Przerwalem milczenie. - Przykro mi, Andrzejku, dobrze wiesz, ze toleruje wszystko oprocz narkotykow. Zaslugujesz na kare. - Co ty mowisz? Oszalales? Przeciez wiesz, ze to nie moje! Jestes z nimi w zmowie! - Idziemy na tortury...- powiedzial arab, a ja wyobrazilem sobie jak jakis tlusty komendant przypala andrzejowe stopy. - Zaplace wam! Zaplace wam za milczenie! Kominek, dawaj pieniadze, bo ja nie mam. - Przykro mi, Andrzejku, na mnie nie licz - odparlem zimnym tonem. - Damy ci szanse - powiedzial arab i dodal. - Puscimy cie wolno jesli powiesz nam, dlaczego kradles nasze blogoslawione dmuchane krokodyle! - Co...?- wybelkotal oszolomiony Andrzej, spojrzal na mnie, spojrzal na arabow i wpadl w jeszcze wiekszy szok, gdy zobaczyl, ze cala nasza trojka wybucha gromkim smiechem. Tego sie nie da opisac, to trzeba bylo zobaczyc, jak lecialy nam lzy ze smiechu, a rozdygotany Andrzej nie wiedzial czy ma uciekac czy smiac sie razem z nami. - Co to kurwa jest? - spytal. Podszedlem do mego przyjaciela simpatiko, objalem go i wskazalem na arabskich "policjantow" i mowiac po polsku wszystko mu wyjasnilem. - Poznaj moich przyjaciol. Ten pan z lewej to chuj Hasan. Pamietasz? Wisial mi 5 euro za quady. Wlasnie splacil dlug. A ten drugi - mowiac te slowa zdjalem czapke i okulary arabowi - to jest... - Szanowny Pan Tunezejczyk! - dopowiedzial Andrzej przypominajac sobie niemile spotkanie z pierwszego dnia, kiedy to zwrocil sie do kolesia per "jeb sie na ryj". Uwazni czytelnicy z pewnoscia pamietaja obu panow z tamtych notek. - On to zrobil za darmo, jeszcze podziekowal mi, ze go w to wciagnalem - zakomunikowalem. - Jak mogles mi to zrobic? - Gdy nastepnym razem pojedziemy na Sahare i rozdzielimy sie, nie wylaczaj zlosliwie telefonu zebym sie martwil. Obiecalem ci zemste? No to ja wlasnie otrzymales. A teraz idz wysmarkaj nosek i spadamy na sniadanie. Obrazil sie i na sniadanie poszedl sam:) KARTAGINE NALEZY ZNISZCZYC! W czwartek miala byc wycieczka do Kartaginy. - Kominek, a po co nam jakas Kartagina? Przeciez tam sa tylko gruzy. - Zebys palancie poznal starozytna kulture. - Ale ja znam starozytna kulture. W szkole sie uczylem. - Czyzby? - A czyzby! - A poza tym uwazam, ze... - Co? - A poza tym uwazam, ze... - O co ci chodzi? Chodzilo o to, aby przekonac sie czy Andrzej uwazal na lekcjach. Ciekaw jestem, czy ktos z was bedzie potrafil dokonczyc to zdanie... A tak na powaznie to chcialem tam pojechac i na jednym ze starozytnych murow sprajem zrobic wielki napis "Kominek tu byl. 146 p.n.e." (data zaglady miasta:). Niestety wycieczke odwolano, bo szwabom nie chcialo sie ruszac dupska z hotelu na dwa dni przed koncem wakacji. Kartagina jeszcze musi na nas poczekac. WSZYSTKIE ZLE UCZYNKI Kilka dni temu Andrzej wyliczyl mi, ze w ciagu jednego dnia 28 razy za cos komus podziekowalem, 24 razy o cos poprosilem i 34 razy do kogos sie usmiechnalem. Reke podalem 13 osobom, z 9 arabami zamienilem co najmniej pare zdan. - Pojebany jestes - podsumowal swoje wyliczenia - Ja nie wiem co z ciebie wyrosnie. Papiezem chcesz zostac? Moze na papieza mi sie nie chce startowac, bo od 11 miesiecy jestem oficjalnym polskim Antypapiezem, co z pewnoscia starsi czytelnicy pamietaja, ale jadac do Tunezji postanowilem, ze najlepiej bedzie stworzyc kontrast do Andrzeja i kroczyc droga jasnej strony mocy. W realu jestem milym, kulturanym czlowiekiem, ktory o wszystko ladnie prosi i za wszystko grzecznie dziekuje. Inteligentniejsza czesc czytelnikow nie powinna byc tym faktem zdziwiona. W kazdym razie nie bez kozery nawiazalem do andrzejowych podliczen. Ostatni dzien w Tunezji postanowilem nie tylko dobrze wykorzystac czerpiac radosc z kazdej minuty, ale i pozostawic po sobie dobre wrazenie. Andrzej tez na to przystal, bo w gruncie rzeczy on ma w sobie troche z grzecznego chlopca. Z notek pewnie wynika, ze robilismy niezla trzode, ale zapewniam was - wszystko bylo z klasa i "szaconkiem". - Czyli naprawiamy wszystkie zle uczynki? - upewnil sie Andrzej. - O ile sie da. - O ja pierdole... Z samego rana podrzucilismy do recepcji klucz z basenu, potem odnalezlismy skorumpowanego ciecia hotelowego. Wreczylem mu 10 dinarow odszkodowania za straty moralne, uscisnelismy sobie dlonie i rozeszlismy w pokoju. Pani sprzataczka, ktora codziennie ladnie po nas sprzatala w pokoju, otrzymala 5 dinarow rekompensaty za urazy estetyczne (widok andrzejowych majtek zawinietych w mokry recznik z pewnoscia nie nalezal do najpiekniejszych). Barmanom oddalismy tuzin szklanek, kieliszkow i pokali, ktore Andrzej planowal pozyczyc na wieczne nieoddanie. Trojka naszych ulubionych kelnerow otrzymala po 3 dinary. W poludnie pobieglem do kafejki. Naziiiiiiiiiiir zrobil mi ostatnie pyszne capuccino, za ktore zaplacilem mu potrojnie. Pan kafejkowy tez otrzymal premie. Taksowka udalem sie do mediny, pozwolilem sie oszukac kierowcy na dwa dinary. Chcialem odnalezc Tereka i powiedziec mu, ze w Polsce o jego istnieniu dowiedzialo sie pare tysiecy ludzi i jest slawny. Wydawalo mi sie, ze taka mala bzdura choc troche go ucieszy. Niestety nigdzie go nie znalazlem. Na sam koniec udalem sie do Mauro, mojego sziszowego mentora, czlowieka, dzieki ktoremu pokochalem palenie tytoniu jablkowego i spedzilem noc z Madame Tunisja. Mauro ucieszyl sie na moj widok i od razu spytal, dlaczego od czasu spotkania z jego "prezentem" nie pojawialem sie. Nie wdalem sie w dyskusje, tylko krotko mu zakomunikowalem. - Szanuje wasza kulture, wasze zwyczaje i dlatego stoje teraz dwa metry od ciebie i nie podejde blizej, ale wiedz, skurwielu, ze gdybysmy byli teraz w moim kraju, zrobilbym z ciebie kaleke. I tak go zostawilem, odszedlem i nawet nie obrocilem sie, aby napawac sie widokiem jego zszokowanego ryja. Jesli wrzuce notke z Madame, zrozumiecie. Wrocilem do pokoju. Andrzej lezal na lozku i bawil sie bilonami jednodinarowymi. - Miales je oddac ludziom, ktorym zrobilismy cos zlego - powiedzialem na lekkim wkurwieniu, bo do domu wszedlem od razu po spotkaniu z Mauro. - No wiem, ale ja chyba nie mam kogo przepraszac - odparl uradowany. - Mnie tu wszyscy lubia. - Frajer od krokodyla tez? - Z nim nie gadam! Dwa dni sie targowalem o moje malenstwo. Chuj nie zszedl z ceny. - Ile chcial? - 30 euro. - Ile oferowales? - 5 euro. Rozbawil mnie tym:) - Nooo to baaardzo kurwa dziwne, ze sie nie dogadaliscie! Na jakiej kwocie stanelo? - spytalem. - 28 euro. - Hehe! A Helmuta znalazles? - Nie. - To idz szukaj. A ten od spadochronow? - Aaa jeszcze ten. Dobra, zara pojde. Bylismy w czwartek na spadochronach. Zabawa polega na tym, ze cie doczepiaja do spadochronu i przez piec minut motorowka cie ciagnie, a ty w tym czasie latasz 20 metrow nad morzem. Na ziemie schodzisz naciagajac taki zielony sznurek, ktory troche tam zwija spadochron i pozwala ci opasc. Andrzej przedluzyl sobie lot do 20 minut, bo za nic w swiecie nie chcial naciagnac tego sznureczka, a trzech arabow nie dalo rady sciagnac go na ziemie, bo akurat wtedy niezle wialo. - A ten od wozkow na bagaze? - A co my tam takiego zlego zrobilismy? W sumie nic. Zeszlej nocy zapierdolilismy spod recepcji cztery wozki na bagaze i jezdzilismy sobie na nich po calym hotelu. Dwa polamalismy. Swiadkiem byl przyjazny nam ciec hotelowy, ktory zapewnil, ze o niczym nikomu nie doniesie. Ustalilem, ze powinien dostac swoje 5 dinarow. - I przepros Helmuta za quady i za to co zrobilismy w autobusie. - Dlaczego ja zawsze dostaje do pokonania najwiekszych bossow? Andrzej nie mylil sie. Najwiekszego bossa tak naprawde dopiero mial pokonac... W tej chwili jest sobota rano, musze urwac notke. Siedze wlasnie w hotelu przy komputerze i za pol godziny mamy odjazd. Nudze sie jak cholera, bo zdalem klucze, Andrzeja nie ma (lata na skrzydlach milosci) i nie mam co robic. Urywam notke, bo ciekawszy tekst bedzie jesli osobno opowiem wam o mojej ostatniej nocy i jego ostatniej nocy i pewnie cos fajnego wydarzy sie takze podczas dzisiejszej podrozy powrotnej. Ciag dalszy nastapi w takim razie jutro. Na koniec macie obiecany filmik z naszego bungalowa ;-)
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: sobota, 05 maja 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/05/05 22:34:38
Jakby co to nie włączam dziś GG, więc nie piszcie.
Do jutra jestem dostępny tylko przez maila. 2007/05/05 22:36:27
Dobra, ale koniec marudzenia, proszę żadnych pytań nie zadawać o podróż powrotną i nie marudzić, że szkoda, że to już koniec albo hurra że to już koniec.
Na to przyjdzie czas jak napisze ostatnią notkę. Proszę komentować wyłącznie dzisiejszy tekst. Ciekaw jestem zwłaszcza jak zmieniło się podejście starszych czytelników do Andrzeja po naszej wycieczce i oczekuje pochwał za naprawienie złych uczynków;) 2007/05/05 22:36:38
Kominek, w poprzedniej notce dałeś mp3 pt. Moonlight shadow.Mógłbyś cześciej wrzucać jakieś fajne kawałki?
2007/05/05 22:38:19
Pochwała? Jak najbardziej!
Fajnie że już jesteś w kraju ;). Kominek, zmieniasz się! Naprawiłeś swoje grzechy... :) 2007/05/05 22:44:25
Ale akcja z policjantami,wkręta mamy Cię, Jego mina pewnie mówiła sama za siebie i naprawienie złych uczynków, super pomysł.
Alabala błogosławione dmuchane krokodyle! 2007/05/05 22:45:06
kozacki numer zrobiłeś Andrzejowi, w połowie się domyśliłem, kiedy przypomniałem sobie, że przysiągłeś zemstę. Jak mniemam była słodka :)
2007/05/05 22:46:30
Kominku jako stala czytelniczka (ktora nie ma w zwyczaju komentowania notek) jestem z Ciebie dumna:)Przynajmniej wy dbacie o wizerunek polakow za granica:)
a tak btw niezly miales pomysl z zemsta na Andrzejku. 2007/05/05 22:48:30
Wow, nareszcie na ostatni dzien doceniliscie moja pomyslowosc, a nie Andrzeja.
To najszczesliwszy dzien w moim zyciu! Nie bede sie po tym mył przez tydzień. 2007/05/05 22:49:57
- Damy ci szanse - powiedzial arab i dodal. - Puscimy cie wolno jesli powiesz nam, dlaczego kradles nasze blogoslawione dmuchane krokodyle!
buhahahahaha leże i konam ze śmiechu :)) Ze Kominek jest inteligentny i kulturalny, to czsem da się wyczuć ;) A głos masz Kominku boski, nawet taki 'rozespany' 2007/05/05 22:51:13
Witaj w kraju:)Wszystkie "tunezyjskie notki" sa naprawde super. Pozdrów Andrzejka bardzo Go polubiłam:)
2007/05/05 22:51:40
"- Dlaczego ja zawsze dostaje do pokonania najwiekszych bossow? "
to zdanie mnie rozwalilo. no i wasza pieniężna ekspiacja. Coraz bardziej intrygujesz Madame ... 2007/05/05 22:53:00
Zemsta godna tej jakiej dokonywała Uma w Killu Billu - proste, skuteczne, a pora rewizji sprawiła na pewno, że Andrzej modlił się w duchu, żeby to był tylko zły sen. Jestem pod wrażeniem.
2007/05/05 22:56:01
"A poza tym, uważam, że Kartagina powinna być zniszczona"
"Ceterum censeo Cartaghinam delendam esse" Czy jakoś tak :) Słowa te wypowiadał Katon przed i po każdym swoim wystąpieniu na Forum Romanum. Bułka z masłem ;P 2007/05/05 22:58:06
Kominek, po jakiemu mówią tam w tej Tunezji ci Arabowie, że tak świetnie się dogadywaliście? :)
2007/05/05 23:00:21
Zemsta poprostu genialna :) do teraz nie moge ze smiechu... Jestes wybitny. Z tymi dobrymi uczynkami- no coz, kiedys by mnie to zaskoczylo, ale teraz jak najbardziej to do Ciebie pasuje i oczywiscie chwala Ci za to dobry czlowieku :) nie daje mi spokoju zagadka Madam T. Jezeli nie wrzucisz o niej notki to Cie wydziedzicze (a mam odlozone 20 zl). :)
2007/05/05 23:00:59
Z niecierpliwością czekałem na tą notkę, zemsta na Andrzeju była świetna, acz okrutna... ;)
2007/05/05 23:01:58
kutakes
Po naszemu, he he. makra Zapodaj coś z biblii.Pppllliiizzz. 2007/05/05 23:08:16
'A poza tym uważam, że Kartagine należy zniszczyć' - Kato Starszy, mówił to na koniec każdego swojego przemówienia
2007/05/05 23:08:38
Rozwaze to... Moze kiedys...
DO CHOLERY!!! DLACZEGO PRZY TOBIE NIE POTRAFIE UDAWAC NIEDOSTEPNEJ?! Rozkladam nogi... Eee... To znaczy ramiona :) 2007/05/05 23:09:23
Naprawdę fajna notka, już się kolejnej doczekać nie mogę!
I Helmut przeproszony, i za krokodyla też. Podziwiam i wielbię :) 2007/05/05 23:11:34
ishhaa,
Ja tam nie chce za dużo zdradzać, ale historia Helmuta jeszcze sie nie skończyła, choć w sobote rano jeszcze tego nie wiedziałem. odbycikbudoga, Jedyna droga do wybzykania mnie wiedzie po przez bycia dostepna. Idz w strone swiatla;) 2007/05/05 23:14:49
Wzmagasz apetyt na kolejne notki, a i tak już siedzę i 'odświeżam' co 15 sekund. W takim razie będę czekać na jutrzejszą i kolejne notki :)
2007/05/05 23:14:58
komin zemsta wyszla cudowna masakra chcialbym widziec mine andrzeja;]
nie ma filmiku z wozkow bagazowych napraw to. z niecierpliwoscia czekam na kolejna notke peace 2007/05/05 23:17:31
Miales racje- widze swiatlo. Troche zimno ale dla Ciebie wszystko... Ide pod tą cholerna latarnię . Mam nadzieję ze to docenisz :)
2007/05/05 23:21:09
klaudyna.olkusz.
Wystarczy, ze zadeklarujesz iż jesteś pasztetem, nigdy do mnie nie zagadasz i nie napiszesz. I już mozesz zostac tu tak dlugo jak sobie chcesz, a ja cie skresle z listy potencjalnych matek tuzina moich dzieci. umcu_costam, Youtube nie chcialo tego filmu, wgrywam jeszcze raz. 2007/05/05 23:27:40
Kominek.Tą jedną zemstą zakasowałeś wszystkie supersprytne plany Andrzeja.No i zadośćuczynienie-pokazałeś klasę!
A Tobie się nie chce spać?Pamiętaj, ze wszyscy chcemy żebyś był jutro świeżutki przy okazji wklejenia nowej notki. 2007/05/05 23:29:45
Czuje sie padnięty, ale nie chce mi się spać. Jakiś taki napuchnięty jestem jakbym miał mieć gorączkę. Gadalem z matką i ona powiedziała mi, że to normalne po wycieczkach. To se herbatkę miętową zrobiłem, wpierniczam chałwę i siedzę na blogu:)
2007/05/05 23:33:29
ten ostatni filmik jest niezły, szkoda tylko, że nie rozwinąłeś bardziej jego akcji.
i pytanie: Czy kiedykolwiek na tym blogu pojawi się choć jedno słowo wypowiedziane przez Andrzeja? 2007/05/05 23:34:33
To pewnie nadmiar emocji.Jutro "przydasz" nam się bardziej, skoro dzisiaj i tak nic z Ciebie nie wyciśniemy.Stąd ta moja trochę egoistyczna troska.
2007/05/05 23:36:44
poti80,
Jesli wyjawie Andrzejowi, ze opisalem nasza wycieczke na blogu, wtedy albo on mnie zabije albo zgodzi sie na zamieszczenie swojego glosu. Nie planuje jednak tego, koniec Tunezji to także swoisty koniec Andrzeja. Teraz będzie się pojawiał na blogu dużo rzadziej. Wiesz, ja z nim nie mieszkam, a i jak się spotykamy to rzadko kiedy powstaje z tego temat na notkę. 2007/05/05 23:38:10
Heh, myślałem że Andrzej jej w pełni świadom tego, co o nim piszesz. A jednak :)
2007/05/05 23:39:58
"A poza tym uważam, że Kartagina musi upaść"-tymi słowami Katon kończył każde swoje przemówienie. Znam to z lekscji łaciny (jak coś to po łacinie to jest "Ceterum censeo Carthagirem delendam esse"-czy jakoś tak ;D)
Cz mogę czuć się z siebie dumny? :) 2007/05/05 23:43:33
nowakq
Byś się wstydził. Powinieneś wiedzieć, że tylko historie Kominka są najlepsze. Andrzej to tylko pyszny dodatek :> 2007/05/05 23:49:35
Szkoda, że wycieczka dobiegła już końca bo tym samym Andrzejek zniknie z bloga :(. Fajnie się to czytało.
No ale trudno, w końcu ile można o tej Tunezji i brudnych Arabach. No :* 2007/05/05 23:50:05
Kominkuuuu!!!!!!! Daj notkę o Madame Tunisja - bez niej cała 'relacja' straci swój urok. I humor też ;))
2007/05/05 23:50:15
kominek, ja bym tylko jedną rzecz inaczej zrobiła: nie "Kominek tu byl. 146 p.n.e.", a "Kominek tu był. 146 p.w.e", tzn. przed waszą erą :)
scenariusz zemsty boski. nie wiem skąd ci takie pomysły przychodzą. jak to mówią - szacun. mhm. 2007/05/05 23:52:36
Komin, świetna zemsta. Jak będę chciała się zemścić na jakimś gnoju a brak mi bedzie pomysłu, pomożesz mi? pozdr i respect.
2007/05/05 23:55:46
Dzięki komentatorkom, które mnie wczoraj wsparły radą :) Ten ciom powyżej to dla nich, hehe. Ciekawe czy Kominek nie będzie zazdrosny, jeszcze mnie zaraz zbanuje;-)
2007/05/06 00:01:41
ecrulo,
To mial byc prezent dla naiwnych. Ale opiekun zepsul zabawe i pokasowal komentarze myslac, ze mnie jeszcze nie ma przy komputerze. Kiedys do tego wroce i bedzie fajna zabawa. 2007/05/06 00:02:53
kutakes,
A nie chcialo mi sie czytac tej twojej historii. Pewnie i tak bym uznal, ze zachowales sie jak cipka. 2007/05/06 00:05:47
A'propos Madame Tunisjia. Cos mi mowi, ze Komin dal sie skusic na bzykniecie egzotycznej i owianej tajemnica przedstawicielki najstarszego zawodu swiata a tu sie okazało ze tak naprawde ona jest facetem :) Dlatego byl taki wkurwiony ;)
2007/05/06 00:22:45
hm, sledze zycie bloga juz caly czas i podsumuje: rozjeb.
w tej nocie fragment z mauro ostry. i z andrzejem ^^. tylko film troszke zjebales =S za bardzo monotonny -.-" i ja chce zdjecie madame tunczyk! =D 2007/05/06 00:23:09
"Macie tu krotki filmik, zebyscie wiedzieli o jakie wozki chodzi"
Czy ja jestem tak padnięta, że filmiku z wózkami nie mogę znaleźć? 2007/05/06 00:28:48
@sandarooos
Wnosząc po kominkowej żądzy okaleczenia Mauro, oraz "znając" jego podejście do kobiet, Madame Tunisija była niewinną, czarowną istotą, która miała umilać mężczyznom życie wbrew swojej nieprzymuszonej woli. Ewentualnie nieletnia była (mało prawdopodobne), albo w inny sposób cierpiała. 2007/05/06 01:00:11
Zemsta bywa słodka! Gratulacje!
Z panem kafejkowym, to pewno nr gg wymieniłeś-nie mów, że nie :) Super.Jestem pod wrażeniem tej i wszystkich opowieści z Tunezji. Czekam na madame;) 2007/05/06 01:47:47
Mi się podoba zadośćuczynienie. Bardzo zacnie z waszej strony, panowie.
Andrzejek i narkotyki to byłoby zastanawiające zjawisko. Po przeczytaniu wszystkich tunezyjskich opowieści można odnieść wrażenie, że gdyby Andrzejowi dać do ręki torebeczkę takiego białego proszku, najpierw zrobiłby głupią minę, a potem poślinił palec, umoczył w zawartości i oblizał. nogabriela Dzięki za tamto:) 2007/05/06 02:21:57
Notka trzyma poziom, jak wszystkie z Tunezji. Ale w rozstanie Andrzeja z krokodylem nie wierze. Na pewno dalej się kochają tylko nas tradycyjnie w balona robisz... ;)
2007/05/06 10:31:10
Zemsta okrutna, ale zasłużona. Pewnie nie zostawiłeś włączonej kamery gdzieś na szafie... - a szkoda, Andrzej miałby pamiątkę... :)
Ja od zawsze uważałem, że jesteś porządnym facetem, więc opcja miłego pożegnania się z Tunezją mnie nie zdziwiła :) Jak minęła pierwsza noc w Polsce? 2007/05/06 10:34:41
amunic.ja
Możesz na mnie liczyć... kutakes Już wiesz co zrobisz?:) Zemsta jest słodka! :) Haha.. Nie mogę się doczekać notki o Madame. Kominek to, że nie mieszkasz z Andrzejem w niczym przecież nie przeszkadza. Jestem pewna, że masz spory zapas przygód z wami w roli głównej. Nie rób nam tego! Może to zazdrość?? :) 2007/05/06 10:43:30
"Jeden Kominek, by wszystkimi rządzić, jeden, by wszystkie odnaleźć, jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać" :)
Król powrócił. 2007/05/06 11:03:15
nogabriela
Ostatnimi czasy Andrzej wyrósł na niekwestionowaną gwiazdę tego bloga. Aż żal chłopaka, że nie ma o tym zielonego pojęcia. A to wlazło mi w oczy dziś z samego rana. Fusy z kawy poleciały na monitor. "W Pałacu Młodzieży odbył się Bal Karnawałowy pod hasłem "Tropikana Bal". Panie prowadzące zabawy taneczne zamieniły się w dzikie afrykańskie zwierzęta. W trakcie balu rodzice mogli głosować na króla i królową balu. Na zakończenie konkurs został rozstrzygnięty a zwycięzcy otrzymali ogromne, dmuchane krokodyle." 2007/05/06 11:05:37
Dobrze, że Andrzej tego nie czyta bo mógłby się chłopak zamknąć w sobie. ;)
2007/05/06 11:09:02
ta Madame to pewnie ma z 15 lat, skoro kominek powiedział, że zrobiłby z Maura kalekę...
2007/05/06 11:09:27
nogabriela,
myślę, że kwestią czasu jest kiedy odezwie się ponownie i najlepszym rozwiązaniem będzie większy dystans do niej. Kurwa, nie wiem czy tą dziewczynę da radę rozpracować. 2007/05/06 11:18:14
kutakes,
Żadnej dziewczyny nie da rady rozpracować. My czasami same siebie nie rozumiemy. Ja od innych tego też nie wymagam. :) A tak mi umknęło pytanie: zależy Ci na niej? 2007/05/06 11:19:54
kutakes,
może postaw się na jej miejsce... spójrz jej oceną i potrzebami,spróbuj ocenić się sam z jej perspektywy i będziesz wiedział,czy masz szanse na walkę czy może tylko godne odejście. 2007/05/06 11:32:29
nogabriela,
na nikim mi tak nigdy nie zależało. zabawki_duzej_dziewczynki, trudno ocenić czy mam szansę. Dziewczyna daje mi do zrozumienia, że ciągle coś do mnie czuje i jest nieszczęśliwa i nigdy nie będzie, że wspomnienia ją bolą, że zniszczyła mi życie bo wie że ją kocham, a z drugiej strony jest z facetem którego nie wie czy kocha, do którego na pewno jest przywiązana i który jest strasznie zazdrosny o mnie i nigdy w życiu jej nie zostawi. Teraz nie wiadomo, jak widzi dalsze swoje życie...gdy ją o to zapytam,odpowie że nie wie. 2007/05/06 11:36:02
kutakes
Ja omijam te rozterki i problemy kolegując się z chłopakami. System skomplikowany, acz nie do przesady. Da się rozpracować bez problemu jeśli tylko wiesz kim był Abraham Maslow :) To naprawdę o wiele wygodniejsze rozwiązanie, polecam ;) 2007/05/06 11:57:06
Kutakes,
widocznie sam zamało jestes zdecydowany, albo porozmawiasz szczerze i powiesz jak sam to widzisz i co możesz jej "dać",w sensie ogólnym(emocjonalno-finansowo-seksualnym ) :)I zmotywujesz do tego,jeżeli coś okreslicie wspólnie.A jeżeli nie bedzie chciała rozmawiać szczerze,to niestety ale szanse na pózniejszą szczerość w ewentualnym związku maleją do zera. Więc sam oceń,co obecny partner jej daje takiego,co ty jej możesz-nie możesz,chcesz-nie chcesz "dać". I zrozumiesz tą dziewczynę tylko rozumiejąc sam siebie,więc patrz w siebie. 2007/05/06 11:58:27
Kominek, jakoś tak dobrze wiedzieć, że jesteś już w kraju :)
Buziaki :*:* 2007/05/06 12:08:41
Jako Antypapież jesteś 100 razy lepszym człowiekiem od tego szkopa z rzymu :D
Naprawdę podziwiam twój wyczyn.. tak wszystkich przeprosić... nawet Helmuta :) Ale historia z Madame Tunisia domaga się wyjaśnienia! 2007/05/06 12:15:38
kasienka331,
wyślij jeszcze raz maila. Nie miałem utworzonej skrzynki pocztowej na tym koncie i nie doszło, teraz powinno być ok. 2007/05/06 12:24:52
kutakes
Już wszystko jasne, czemu twoja kobieta poszła sobie do innego faceta. Twoje IQ jest poniżej zera. Ciekawe jak tu piszesz skoro wymagane jest logowanie.?? Co równoważy się z posiadaniem skrzynki pocztowej. A nawet trzech. 2007/05/06 12:34:13
Aż mi się wczoraj przez te deklaracje komp zwiesił. Nie jestem pasztetem, normę w dzieciach mam wyrobioną. Uff jestem bezpieczna.
2007/05/06 12:36:11
zabawki_duzej_dziewczynki,
wiem czego chcę, bo jest dla mnie najważniejsza. Chciałbym żeby była szczęśliwa, najlepiej żeby to szczęście dzieliła ze mną :) Gdyby kochała tego swojego mena, gdyby była szczęśliwa, nie ważne co bym do niej czuł, naturalne jest że nie paprałbym się w tym wszystkim. Mówisz, że powinienem ją odpowiednio zmotywować, tylko czy mam prawo wpierdalać się buciorami w ich związek? 2007/05/06 12:38:04
konto9999,
na gazecie można mieć konto z pocztą lub bez, także hamuj piętą. 2007/05/06 12:42:26
kutakes
Jak mi wytłumaczysz jak założyć konto bez poczty to walne przed tobą pokłony. 2007/05/06 12:42:58
walicie głupoty jakby to było jakieś forum. Sądzę, że jeśli chcecie się kłócić, kto ma większe IQ powinniście zrobić to na gg. To nie jest odpowiednie miejsce na takie waści
2007/05/06 12:43:25
nogabriela,
zależy u kogo :( u mnie deszcz leje i wogóle się nawet nie chce opuszczać wygodnego fotela, przed komputerem :) Pozdrawiam Cię, kutakesa (wydaje się być fajny:), kasienke331 i makrauchenię (chociaz ona o tym nie wie, ale kiedyś ją zbluzgałem, tylko że byłem pod innym nickiem, hehe ;)) 2007/05/06 12:43:46
Kutakes,
no masz racje,ze to trudne pytanie... dlatego radzę szczerą rozmowę,bo widzisz,wydaje mi się,że ona prawdopodobnie nie powie ci szczerych intencji(z róznych przyczyn). Jak z ta prezerwatywą,nie powiedziała,ale chyba chodziło jej o to,że masz poszukać sobie kochanki :),ale nadal ją wielbić :( 2007/05/06 12:44:57
poti80,
zgadzam się z Tobą. Wcześniej proponowałem czat na blogu... :) Ale ten pomysł się niestety nie przyjął :( 2007/05/06 12:47:52
Jacy wy wnerwiający jesteście! Kominek powiedzial, że czatu nie będzie , więc nie będzie. Jak mu się nie spodobają czyjeś posty, to je wywali. W czym problem macie ?????
2007/05/06 12:49:49
deviljin,
U mnie też leje. Ale to nie zmienia faktu, że i tak pięknie jest! :) 2007/05/06 12:49:50
makrauchenia,
a czy ktoś tu prosi kominka o czat?! Ja tylko powiedziałem że zasugerowałem pomysł z czatem i się nie przyjął, a ty wyskakujesz z czymś takim.... :/ 2007/05/06 12:50:47
nogabriela,
widzę że Tobie najgorsza pogoda nie zepsuje dnia ;) i humoru ;) 2007/05/06 12:52:05
Tsssyy... Większość i tak by Cię nawet kijem nie dotknęła ;-) Sorry, musiałem to powiedzieć ;)
2007/05/06 12:53:31
deviljin,
Bo życie jest piękne... :) makrauchenia1, Kij do samoobrony czy do wybijania Ci ciężkich dni z głowy!? :) 2007/05/06 12:55:01
deviljin,
No jak możesz takie rzeczy opowiadać? Nie kopie się leżącego! 2007/05/06 12:56:41
Kutakes,
ale tak już nie wnikając zbyt głęboko, to szczerze ci współczuje,to bolesne,powiedziałabym będzie juz przewlekle bolesne,jeżeli tak poprostu rozstaniecie się bez szczerej rozmowy. Trzymaj się. 2007/05/06 12:57:09
Ona też była niemiła ;]
Oj,no sorry, ja juz lecę, pa makrauchenia no i nogabrielko ;-) 2007/05/06 12:58:07
To dobrze, że jestem po za twoim zasięgiem :) Strach się bać normalnie. Często masz Ciężkie dni? :) Może zamiast straszyć ludzi kijami obejrzyj sobie jakiś film :)
2007/05/06 13:00:20
nogabriela,
Tak często jak każda prawdziwa bardzo kobieca kobieta. 2007/05/06 13:01:20
deviljin
Pani w przedszkolu powiedziała, że jak wytrzymam tu miesiąc bez blokady konta to będę dostawał podwójny kisiel. No to, czego się nie robi dla podwójnej porcji kisielu. 2007/05/06 13:02:50
Yyyyyyyyy??????????????
Hmmm.... czyli tak : inną ilość ciężkich dni ma kobieta, inną kobieca kobieta, inną prawdziwa kobieca kobieta, i jeszcze inną prawdziwa bardzo kobieca kobieta. Ciekawe do której kategorii ja należę? :) Wiem. Kobieta. 2007/05/06 13:04:46
konto9999
Dla podwójnej porcji kisielu? Jak Ci mało do szczęścia potrzeba. Już Cię lubię :) 2007/05/06 13:10:22
nogabriela
To zaczynam wieżyc w powodzenie zadania. Jeden wróg jeden przyjaciel. Zadanie na dziś wykonane:)) 2007/05/06 13:10:37
Kominek jeśli możesz to wrzuć filmik o tych wózkach bagażowych o ile taki posiadasz.A poza tym uważam, że nie ma nic lepszego na poprawienie sobie nastroju jak zacząć dzień od lektury twojego bloga :)
Acha jeszcze jedno i co w końcu z tym krokodylem.Andrzej go kupił czy zajebał tym Arabom? :D 2007/05/06 13:14:18
konto9999
A na jutro jaki plan? jak nie ja to kto Wydaje mi się, że przeceniasz wpływ tekstow kominka i komentarzy na samopoczucie czytelników. Może jestem zbyt wybredna ale: "Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony"! 2007/05/06 13:15:19
Od czasu tej całej tunezyjskej wyprawy naprawdę wciągnęłam się w tego bloga. Chyba tu zostanę, witam zatem wszystkich i przede wszystkim Pana i Władcę!
Z niecierpliwością czekam na rozwiązanie Andrzejowej historii miłosnej... biedny chłopak 2007/05/06 13:19:30
Kominku to Andrzej niewie o tym że piszesz te wszystkie notki z wycieczki na blogu?
To mnie zaskoczyłeś 2007/05/06 13:19:43
nogabriela
Nie wiem:( Pani powiedziała – ”Codziennie jak będziesz szedł do domu to dostaniesz nowe zdanie.” 2007/05/06 13:23:09
konto9999
Dzwoniłam do twojej Pani. Zadanie na jutro: Sprawić by u nogabrieli przestało padać. 2007/05/06 13:23:18
Kominek, jakbym chciała się zemścić na jakimś gnoju a nie miała pomysłu to mogę na Ciebie liczyć??
2007/05/06 13:23:57
kutakes
W Twojej sytuacji to tylko bezpośrednia i ostateczna konfrontacja ma sens. Z doświadczenia wiem, że jak dziewczyna mówi, że nie może się zdecydować, ale mimo wszystko trwa przy tym drugim, to znaczy tyle, że chce być z tamtym, ale nie chcę Cię boleśnie o tym uświadomić. 2007/05/06 13:26:08
A to twoje zadośćuczynienie to naprawdę świetny pomysł. Czy wszystkim którzy czytają tego bloga i którym dorąbałeś też mogą liczyc na jakieś.. wynagrodzenie? ;]
2007/05/06 13:26:21
A krokodylek to w końcu jego Maddame? Niezła jaja Andrzejowi zrobiłeś, choc trzeba było to dalej ciągnąc.
2007/05/06 13:30:13
Kurde, żebym ja to jeszcze wiedział gdzie Nogabriela mieszka to z pewnością byłoby łatwiej.:)
2007/05/06 13:35:20
dom_uciech,
Nie zdając sobie sprawy, że nie mówiąc mu otwarcie-chłopie-zapomnij o mnie; krzywdzi go bardziej, prawda? 2007/05/06 13:40:23
konto9999
Wybacz, że nie podam adresu :) Ps. kurcze nie podoba mi się mój nick...mówcie mi Iza :) 2007/05/06 14:24:08
nogabriela a czy Kominek nie jest tym księciem,którego nie jedna pragnie bo jest oryginałem bez żadnej przypiętej metki?
Niczego nie przeceniam i nie wypowiadam się w imieniu wszystkich czytelników.Czytam ten blog bo najzwyczajniej w świecie lubię i to wszystko,a kobiety z natury są wybredne droga Izabello ;) 2007/05/06 14:26:50
zabawki_duzej_dziewczynki,
próbowałem z nią szczerze rozmawiać nie raz, ale na trudne lub niewygodne dla niej pytania odpowiadała że jest zagubiona i niczego się nie dowiadywałem. Albo odpowiada zawile, jakieś cytaty albo coś. dom_uciech_wujka_heinricha, jeśli tak jest, że chce być z tamtym, a mi nie chce tego boleśnie uświadomić, to po co do mnie w ogóle pisze, żali się i mówi, że czasami myśli o mnie itp. konto9999, Spoko ziomek, kłaniać się nie musisz:). Jest ok. 2007/05/06 14:30:19
Kurwa, poplakalem sie ze smiechu! Kominek - przesadziles z ta akcja... :) Biedny Andrzejek!
2007/05/06 14:42:27
kasienka 331
Prawda ! kutakes Wydaje mi się, że najkrótszą, a jednocześnie najlepszą odpowiedzią będzie : bo jest kobietą. A one rzadko kiedy są do czegoś przekonane w 100% co nie jest czasem taką najgorszą rzeczą, ale w przypadku związków damsko-męskich to jakby niekoniecznie. 2007/05/06 14:43:10
:) odrazu poprawił mi się humor po tej notce. Dla przyjemności czytania tych "wypocin" warto jest bulić za internet. P.S. Mam nadzieję, że Andrzej nie zniknie z tego bloga, bo ciekawy z niego egzemplarz :)
2007/05/06 14:48:37
kutakes,
daj jej i sobie już spokój. jeżeli macie jeszcze z sobą być to będziecie. póki co wybrała innego, więc niech będzie sobie z nim. najwyżej za kilka miesięcy przybiegnie do ciebie z płaczem, że się pomyliła, albo... zapomnicie o sobie. 2007/05/06 15:02:55
dom_uciech,
Nie generalizujmy :), ale wśród mężczyzn jest też sporo takich niezdecydowanych. 2007/05/06 15:12:27
Kutakes,
no to już się nie rozumiecie,bo wydaję mi się że w jej przypadku to efekt "psa ogrodnika"...ona dobrze wie czego chce,ale nie licz że ci powie wprost,bo chce być nadal w twoich oczach ukochaną. A tobie życzę abyś wreście spojrzał głębiej i zrozumiał,co ona ci próbuje zadeklarować.Czasami niestety w związku nie ma miejsca na złudzena i fałszywą taktowność. 2007/05/06 15:29:17
W tym filmiku to było widać kawałek firany i jakiegoś gamonia w telewizji. Kawał chuja jednym słowem :)
2007/05/06 15:59:47
Zabawki_duzej_dziewczynki,
czyli z tego co piszesz, o ile to prawda, leciałaby ze mną w chuja. Staram się patrzeć głębiej, jednak zdecydowanie wolę kiedy wszystko jest jasne i nie lubię głupiego pierdolenia i owijania w bawełnę. Panna.katarzyna, tak właśnie zrobię. Dam sobie trochę na wstrzymanie, bo i tak nic lepszego nie wymyślę. Co będzie, to będzie... kasienka331, maila odebrałem, odezwę się:) 2007/05/06 16:21:16
2007/05/06 16:31:21
jak nie ja to kto
Kominek księciem? Nie możliwe. Kurcze youtube mi nie działa :( kutakes To co robi ta dziewczyna to asekuracja. Chyba trochę za wiele by chciała. Za wiele tzn. mieć was dwóch. 2007/05/06 16:59:19
nogabriela
Ja też z Lubelszczyzny... To jak, lubelski najazd na Andrzejka ? ;) 2007/05/06 17:08:15
Ja tak niekoniecznie Lublin ;) zerknij w 'wizytówkę' czy jak to tam się zwie. ALe daleko nie mam :)
2007/05/06 17:21:46
ishhaa
No nie wiem czy to nie jest daleko :) Szczerze: Nigdy nie byłam tam. konto9999 hasło by się tez przydało :) kutakes Możesz zostać przy nogabrieli :) 2007/05/06 17:25:12
ja.iza
Wysyłam, na maila. Mam nadzieje, że sobie poradzisz ze zmianą :)) 2007/05/06 17:26:31
konto9999
Na @ powiadasz? ;) LoL :) Chyba szybciej Pocztą Polską pójdzie :) 2007/05/06 17:49:44
a wiec Madame Tunisja okazała się starym grubym pasztetem. Ciekawe jak poradziles sobie z tym wyzwaniem. Obstawiam że dałeś sobie zrobić loda zeby wyjsc z twarza.
2007/05/06 18:08:40
Co wy zrobiliście nogabrieli? Oddawać mi ją w niezmienionej wersji ale to już! Jak czytam "iiiiiizzzzaaa" to mi przed oczami staje fotka z srrdecznym uśmiechem Naziiiira. A fuj!
2007/05/06 18:17:15
Mnie tez sie ta iiiiizzzzaaaaa nie podoba.
nogabriela miala swoj klimat. 2007/05/06 18:30:13
Kominku,
Mów mi tak jeszcze :)Rozumiem, że zdrada z sziszą wyciorka została darowana;) 2007/05/06 18:41:35
iza
Hasło jeszcze jest w tajemnicy. Tylko nie wiem jak mam ci je przekazać? 2007/05/06 18:42:34
kominek,
Czy mogę mieć prośbę? Zorganizuj mi spotkanie z Andrzejem :) Zobowiązałam się wprowadzić go w tajniki życia seksualnego :) 2007/05/06 18:45:22
hahaha dobra zemsta:) hehe niezłe zadość uczynienie, właśnie kiedy wrzucisz notkę a madame Tunisja (nie wiem jak sie odmienia), fajne mieszkanko ^^
2007/05/06 18:47:28
Odniosłam wrażenie, ze wszyscy zapomnieli, ze to blog KOMINKA a niektórzy prowadzą tu tajne romanse. Oj, Kominak.. zrobiłabym z tym coś.. :)
2007/05/06 18:50:24
nogabriela,
Najpierw musisz udowodnic swoja nie_pasztetowatosc. Andrzej nie kupuje kota w worku:) makra, Wybacze ci jesli zmienisz nicka na jakiegos bardziej kobiecego:) 2007/05/06 18:50:35
nogabriela
Zmieniłam zdanie, zostanę przy starym :) Zabrzmiało jak na pierwszej sprawie rozwodowej, tej pojednawczej :) 2007/05/06 18:53:14
Kominku, napisz w końcu co z tą Madame, bo musze zaraz spadać a ciekawość mnie zżera..
2007/05/06 18:54:09
kominek,
Jakoś Ci nie wierzę, że masz na myśli tylko dobro Andrzeja :) amunic.ja Ja jestem za młoda na rozwody ;) 2007/05/06 18:57:26
Co Ci się w moim niku nie podoba do jasnej anielki!!!???
Może być...sexiruda123, paris_hilton3210, tokująca_orczyca, maria_magdalena3, ruda_kotka, gorąca_suczka87890876....jasna_anielka..? Nie wiem... sam wybierz... 2007/05/06 18:59:47
nogabriela,
wiesz, potencjalnie mówi się też, że 18-latki są za młode, by być matkami a są ;) 2007/05/06 18:59:54
wycior,
jeśli mnie zechcesz taką jaka jestem teraz- makrauchenię, bez zmiany nicka, taką Fionę w wersji zielonej, to urodzę Ci bliźniaki! 2007/05/06 19:04:19
no kominek nieźle pojechałeś z andrzejem ale szkoda, że go już nie będzie na blogu, było śmiesznie:)
2007/05/06 19:09:39
bea_888
Łomatkojedyno, przecież wiadomo, że dla kobiety każda okazja jest dobra do tego żeby podkreślić swoją młodość :) Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę niepisany statut KOMItetu i jego cele. W związku z tym, jako obiektywny obserwator, chciałabym podkreślićić że członkini nogabriela jest niewiastą zacną i w sam raz nadaje się do rozplombowania Andrzeja. 2007/05/06 19:09:42
bea_888
Może i masz rację. Podam drugi argument: brak męża. Teraz powinno wystarczyć. :) Ps. Od mojej 18 już jakis czas minął :) 2007/05/06 19:13:49
bea_888
No to mam problem z tym nickiem, hmmm... może jedna_wredna? Pomyślę, sugestie mile widziane :) 2007/05/06 19:16:11
Albo nie, za leniwa jestem, żeby zmieniać. Zrobię to jedynie wtedy, gdy Kominek da mi bana. A na to, mam nadzieję, się nie zanosi ;)
2007/05/06 19:17:20
Kominek kocha rude. trzeba wziąc przyklad Kai Paschalskiej. Przeciez rozpływał sie pod jej zdjęciami z playboya ;)
2007/05/06 19:27:51
nogabriela
Trzeba pomóc Kominkowi w podjęciu tej dobrej decyzji. W przypadku Andrzeja wytarty tekst "wygląd nie ma znaczenia" powinien się i tak potwierdzić, bo podejrzewam, że na początku nie pozwoli Ci się do siebie zbliżyć jeśli nie założysz maski krokodyla :) Później powinno być już łatwiej, niech się tylko oswoi ;) 2007/05/06 19:34:31
Przepraszam Kominku...nie udało mi się...ja zawsze jestem 1...Zresztą dziwnie się czuję w tym futrze...
2007/05/06 19:38:15
Nie, tak dalej byc nie moze. Zróbże coś z sobą.
Ale o makrze zapomnij. 2007/05/06 19:38:40
wyciorek1,
hahaha spoko, spoko. już się uspokoiłam. chociaż boję się teraz o mojego psa. jeżeli on zobaczy mikiego, to serducho mu pierdyknie (stary już jest). :) 2007/05/06 19:42:40
a ja poproszę żeby jakiś pan zmienił swój nick na "posladki_anthonego_greena" abym za każdym razem przeżywała orgazm gdy zobaczę ten nick. ;)
2007/05/06 19:43:38
Nie dam się zniewolić męskim instynktom!!! Nie dam sie obedrzeć z tożsamości!! Nie ulegnę egoistycznej samczej zachciance!!! Czy makrauchenia, nazwana rudą_kotką inaczej by pachniała...?!!!
2007/05/06 19:47:40
makra, jak pachniesz? :>
[ależ kominek się cudownie pastwi, kurcze, aż ci zazdroszczę] panna.k, podpisuję sie pod twoim wnioskiem. masz rację, ma boskie pośladki warte uczczenia. właściwie ja też mam boskie, ale są moje i mam copyright. 2007/05/06 20:00:23
makra,
Czy ty aby na pewno chcesz zostac skreslona z listy kobiet, ktore maja szanse byc matkami moich dzieci? 2007/05/06 20:01:18
makra, siostro! jaki wróg? źródło takiej rozkoszy wrogiem? chcesz kłamać? :>
2007/05/06 20:03:14
hehe, akcja antynarkotykowa była przednia:]
btw nie "jeżeli" tylko "kiedy" wrzucisz notkę o madam ..yy...no "alabala", hehe.. Mam wrażenie że to będzie historia podobna do tego jak tłumaczyłeś andrzejowi, czemu nie korzystać z tamtejszych kobiet, ale na razie nie uprzedzajmy faktów.. 2007/05/06 20:14:21
Tereka nigdzie nie było?! To po co, u licha, tyle tych znaków "Uwaga, Yerek"? Może on jest jakimś tunezyjskim Bogiem i tylko Wam sie objawił?
Historia Madame Tunisja zostanie nam wyjawiona czy trafi do tajemniczego cyklu niedopowiedzeń a'la cztery cytryny? 2007/05/06 20:15:34
ml76,
w pamięci przeliczyłam, że widziałam na żywo tylko czterech mężczyzn z tak hipnotyzującymi biodrami i tak zgrabnymi nogami. :) a co tam, pochwalę się odkryciem: www.youtube.com/watch?v=73rztoQJV74 no i rock'n'roll. ;) 2007/05/06 20:21:42
wyciorek,
Walizki wystawione. Wyprowadzam się do Ciebie. Kominku...zraniłeś moją miłość własną...Żegnaj. 2007/05/06 20:31:29
makra,
Szkoda twojego czasu. Oboje wiemy, ze od takich facetow jak ja sie nie odchodzi. 2007/05/06 20:35:42
Kominku,
no i rude zawsze wracają...ale przynajmniej próbowałam ... :))) wyciorek, zawracaj. 2007/05/06 20:44:28
HEJ Kominek, dzisiaj będzie nowa notka? A jak tam się czujesz po powrocie do domu, co? :) POZDRAWIAM
2007/05/06 20:53:58
devilij,
Dzisiaj notki nie bedzie. Zostawilem kabel od aparatu w Andrzeja torbie, a chce wam wrzucic razem z filmem nakreconym w samolocie. 2007/05/06 20:56:30
Aha, ale fajnie że będzie film w notce, na taką to można poczekać. ;)
makrauchenia1---> buntuję się ;-) 2007/05/06 20:58:13
Kominek,
hahahahaha ;))), ale groźby, hahahaha ;-) makra... ja bym się bał... o.0 2007/05/06 20:59:26
Mrauuu...
deviljin, jak tak cię czytam, to moja paranoja mi podpowiada, gdzie Amjana wcięlo.. 2007/05/06 20:59:33
Komin,
jak zdejmiesz pasa.... to Ci spodnie spadną, hehe. Więc nie radzę.... ;) 2007/05/06 21:04:05
Ja mam propozycję. Założymy komunę, będziemy pracować i czcić Kominka.
Kto jest chętny, to palec pod budke ;) czy jak to tam leciało 2007/05/06 21:04:11
kominek, makra,
wy to fajni jesteście, hehe. makra, nie dawaj się! 2007/05/06 21:06:53
panno katarzyno,
Facetów trzeba trzymać krótko. Nawet jeśli są bogami :))) 2007/05/06 21:11:06
makra,
Czyżby? Za kwadrans moje uczucie do ciebie wygaśnie. Całkowicie. Będę traktował cię jak powietrze. No potrzymaj mnie krótko przez 15 minut jeśli tego chcesz:) 2007/05/06 21:17:41
A teraz zmień nicka.
Tak grzecznie proszę. Dam ci za to buzi i na loda. 2007/05/06 21:20:51
Jak cię jeszcze raz zobaczę z wyciorkiem albo innym cieniasem, to nie będę zły.
Po prostu ty mnie zaczniesz widywać z innymi kobietami. 2007/05/06 21:23:48
Jak ja nie cierpię apodyktyzmu!! :)
Wyciorku, wstrzymaj się chwilę, pertraktacje trwają...Ale za 15 minut będę Twoja, jak znam siebie i Kominka :) Kominku, idźmy na kompromis: nie! 2007/05/06 21:24:39
makrauchenia1
Nie- podałas się kominowi. Ja nie chcę tu jutro pisać jak kutakes. Ja cienias?? Komin masz rękawicą w twarz !!!!!!!! 2007/05/06 21:30:00
kominek, makra, wygraliście. oddaję mam mojego oskara i butelkę po koli :D
2007/05/06 21:35:55
makra,
Zmiana nicka pewno za uwielbienie cudzej sziszy, bidulko, trzymaj się :-) ml76, no, zgadzam się, kominka i makrę się czyta jedym tchem, a nie jak inne komentarze stonki ;-) 2007/05/06 21:38:57
otwarta,
Siostro, pamiętaj o mnie, gdy mnie tu zabraknie. Dbajcie o Kominka. 2007/05/06 21:39:19
otwarta,
Cześć moje ty słoneczko. Czekałem na ciebie. Podejdźże tu do mnie, opowiedz co dziś robiłaś. 2007/05/06 21:43:13
No cześć Kominek, serce moje, a nagusieńka i rozmarzona wylegiwałam się w wannie i myślałam o Tobie. A co? :-)
2007/05/06 21:43:45
otwarta, normalnie jakiś bis by się przydał. eh. podobało mi się jak nie wiem.
panna.k, co do tego łepusia, to wszystko fajnie i te biodra si, ale nie masz może czegoś w mojej grupie wiekowej? tak, wiem, niewielu jeszcze żyje, ale może jednak? 2007/05/06 21:47:37
otwarta,
Widzisz, gdybyś była teraz u mnie, musiałabyś być nago nie tylko w wannie. U mnie w domu nie nosi sie ubrań, choć przyznam się nomen omen otwarcie, że w tej chwili siedzę w samych skarpetkach. Jak na prawdziwego mężczyznę przystało. 2007/05/06 21:51:32
Kominku, ale Ty jednak drań jesteś...
[pakuje się i trzaska drzwiami tachając walizki i kota pod pachą] 2007/05/06 21:52:26
kominek,
Ja po domu wolę krzątać się w ciuszkach, ale przyznam otwarcie, że śpię nago. Znaczy w łożku jestem zawsze nago. Nawet jeszcze przed zaśnięciem, jak se łażę po internecie i zaglądam do Ciebie. Tak przystoi prawdziwej kobiecie :-) 2007/05/06 21:58:09
otwarta,
W takim razie koniecznie musimy kiedys sobie tak pochodzić nago po domu. Całe życie szukałem kobiety, która by to ze mną zrobiła, a tu proszę - znalazła się na blogu, w dodatku otwarta. 2007/05/06 22:01:00
Kominek,
Oczywiście, z przyjemnością, rozbierzemy się kiedy tylko zechcesz :-). A teraz zajmij się makrą, bo wyszła. Sprawa jest poważna, bo trzasnęła drzwiami i zabrała kota. 2007/05/06 22:01:42
kominek, az mi sie ciebie odechcialo czytac. jedz w cholere do otwartej, posiedzcie sobie razem nago.
ml, poszukamy, zobaczymy. ale nie tu. pa 2007/05/06 22:06:51
otwarta,
Kim się zająć? Nie wiem o czym mówisz. No ale jeśli i ty się ode mnie odwracasz, to zamilknę. panno.katarzyno, Jak zwykle czepiasz sie bez powodu, twoje humory stają się nudne. 2007/05/06 22:13:24
No tyko z psem na spacer wyszedłem a tu proszę komin mi się do Otwartej dobiera.
Otwarta do domu,już, bo teraz to ja pasa zdejmę!!! 2007/05/06 22:13:43
kominek,
Oj, ja się odwracam? Ty się odwracaj, to Ci pomasuję plecki i ramiona :-) Co za wieczór. Dlaczego wszyscy są zdenerwowani? 2007/05/06 22:20:43
otwarta, ja tam się uśmiecham. siedzę i macham nóżką. to mi w życiu najlepiej wychodzi :)
[dziś przez was przestałam oglądać film :D] 2007/05/06 22:23:08
Wieczór nerwowy, bo do pracy wracać pora.
Kurde noo, po całym tygodniu wiecie jak to ciężko? Ps. Warczę na psa a on na mnie :) 2007/05/06 22:24:35
O!!
Kominek wrócił :) Fajnie. Buziaczki w czółko na powitanie dla Kominka 2007/05/06 22:25:53
Hmm... W sumie śledzę tego bloga od jakiegoś już czasu, chyba z 2 miesiące będzie... No, ale do rzeczy.
Od dziś oficjalnie pragnę się zapisać do grona fanek Kominka. W dowód mej miłości dodam też kominkowy banner na swojego blogaska. Koniec mej wypowiedzi. 2007/05/06 22:27:13
wyciorek, zapinaj pasa i wyprostuj plecki, jak na dżentelmena przystało :-)
ml76, powroty z wakacji kojarzą mi się wyłącznie z rzucaniem na szyję, piskami, tęskonotą i te sprawy, więc nie wiem dlaczego się nie cieszyć, że Kominek wrócił; też se siądę obok Ciebie, boską nóżkę założę na boską nóżkę i se popatrzę, co się będzie działo :-) 2007/05/06 22:35:09
Juhu, dorwałam się do komputera z internetem! - dla niewtajemniczonych: padł mi laptop i jestem na przymusowym odwyku, buu :(
Mniejsza z tym, wpadłam na chwilę powitać Kominka na polskiej ziemi i dać całusa w policzek :))) 2007/05/06 22:36:02
żarty - żartami, ale apodyktyczności nienawidzę. "masz zmienić nick, bo jest mało kobiecy, albo...", brrr.
2007/05/06 22:50:17
otwarta, jest taki fajny, ciepły wieczór, niebo czarne, tylko kilka gwiazd w oddali. może usiądź koło kominka :>
2007/05/06 22:50:36
wycior,
nic na to nie poradzę, że mnie odrzuca. a moze ja naprawde w ciazy jestem i mam hormonalne skoki? ;) 2007/05/06 22:52:58
panno katarzyno,
też mam dziś te skoki. Normalnie bym mordowała jak leci- rude nie rude...:> 2007/05/06 22:55:27
WIEDZIAŁEM WIEDZIAŁEM WIEDZIAŁEM WIEDZIAŁEM WIEDZIAŁEM WIEDZIAŁEM
HEHEHEHEHEHEHEHEHEHHE 2007/05/06 23:05:37
fiona, hehehe, rządzisz!
i masz taki seksowny, kobiecy nick teraz. ;) 2007/05/06 23:06:23
ml76, no niby siedzę i siedzę i czytam i nic; nie wiem, co tu się dzieje i o czym mowa... chyba się jednak położę :-)
2007/05/06 23:12:51
Fiona zielona
Ujrzałaś krzak gorejącyyy? Dobra spadam bo mię mdli od tych czułości. O jest wyplułam,kłaczek:)))) 2007/05/06 23:13:15
Kominku,
może nie warto tak zamykać się w sobie:) taka miło było popatrzeć na rozmowę,a tu taki stanowczy chłopięcy foch :)Zabrał swoje zabawki i zostawił "mamusie" i "córeczki" bez "tatusia",a taka fajna zabawa mogła być :) 2007/05/06 23:20:26
otwarta, nie kładź się jeszcze. usiądź koło mnie, ten wieczór naprawdę jest fajny , wypijmy na dobranoc po lampce wina :)
2007/05/06 23:26:49
ml
ja dopiero dolaczam, moze mi ktos wyjawi wyjatkowosc, bo niedoczytalam;) 2007/05/06 23:30:43
ml76, a bardzo chętnie, odechciało mi się spać :-)
fiona, to Ty? :-) wariatko :-) 2007/05/06 23:34:23
otwarta:>
Jam Ci jest! A to ryby siną barwą kłute ! [rozdziewa się] 2007/05/06 23:35:52
arkadia, siadaj.
kominek, twoje zdrowie, fajnie że wróciłeś. czekałyśmy na ciebie, hm, wiernie, ekmh [sorry, coś mnie w gardle zadrapało] :*:) 2007/05/06 23:36:07
c.wrzuta.pl/wi18051/18208b000015c674461f8d86/herbus2?type=i&key=3rZBrAjl2F&ft=f
Czy ta dziewczyna to chłopak???!!! Powiedzcie mi,czy mnie zamroczyło,czy ona ma siusiaka???!!! No ma,albo zmienię nicka:) No ma,albo lenić się przestanę:) Wiem,że tu taki miły klimat(kofany nawet:)),ale nerwowo zareagowałam na ten widok i otrząsnąć się nie mogę,to do komina przybyłam,jak do matki!!! Jestem w szoku i będę długo... 2007/05/06 23:44:37
www.wrzuta.pl/obraz/3rZBrAjl2F/herbus2
O teraz chyba będzie widać..no wytłumaczcie mi to:D zmieniam nick na -plotkara300989:))) 2007/05/06 23:54:58
leniwadupa
Ożeszfak. Ja myślę, że po prostu w tym towarzystwie któraś z cip musiała przejąć na siebie nie lada ciężar i wykazać się jajami. Padło na nią, cóż... Btw, odjazdowe ma dziewucha gacie, nie ma co. 2007/05/06 23:57:39
makra
czy Ty o mnie słoneczko wspomniałaś?! Czy Ty może znasz jakieś inne leniwe dupy?! Ty..Ty...Ty rudzielcu!!!:) 2007/05/07 00:01:24
leniwa,
już nie makra. Makra umarła. Wpadła pod samochód jak tachała walizki i kota pod pachą. Nie zauważyła nadjeżdżającej śmieciarki. Kot przeżył. 2007/05/07 00:10:31
To wszystko moja wina. Nie powinienem był tak odrzucać makry. Była taka młoda, niewinna, miała całe życie przed sobą i tak wiele marzeń, których jeszcze nie zrealizowała...
2007/05/07 00:13:05
I już nie zrealizuje. Zapomnij o niej. Zresztą żyła złudzeniami. To nie było dla niej miejsce.
2007/05/07 00:22:14
Nie... Ja tu zdecydowanie za dużo przebywam. Jeszcze podzielę los biednej makry... Edyta ma ptaszka? Ok, ale dlaczego nosi go pośrodku?
2007/05/07 00:28:07
makra
miejsce może do dupy,ale RUDYCH tu kochają wszyscy,albo większość:) sie wróć jednak fiona w czasie,co?! oj bo się denerwuję.... daleko jeszcze:D:D:D? 2007/05/07 00:28:46
odbycikbudoga
Z naturą nie ma co walczyć. Jak jej tak wyrosnął, to tak nosi. Ciekawe w którą stronę ma kompleksy. W sensie czy że jest, czy że taki mały. 2007/05/07 00:36:57
Bo ja słyszałam że jak facet nosi na lewo to jest hetero, a jak na prawo to jest homo :) Tak wynika z badań naukowców czy coś...
2007/05/07 00:49:12
W dobie ekspansji spodni objętości spadochronu trudno namierzyć w której nogawce się facet nosi. Ale możliwości naukowców kwestionować nie śmiem. Może akurat prowadzili badania wśród, nomen omen, członków jakiejś sekcji baletowej :)
2007/05/07 00:56:22
amunic.ja,
nie mam pojęcia jak do tego doszli i czy doszli, bo nie pamiętam gdzie o tym czytałam ale coś takiego było i teraz mam na tym punkcie drobne zboczenie np. na basenie zanim podejdę do fajnego kolesia patrze mu na jaja itp. W każdym razie gdybym była facetem to bym nosiła po prawej... Wydaja mi sie ze tak jest bardziej naturalnie :) 2007/05/07 01:04:02
Kutakes,
Co byś pomyślał o lasce wgapiającej sie na basenie męskie krocza (w tym również w Twoje)? Że jest niewżyta? Głupia? A może interesująca? 2007/05/07 01:17:14
leniwa,
Jesteś kobietą. Myślę że kobiety patrzace na inne kobiety które z kolei gapią się w męskie jądra, mają na ten temat subiektywne zdanie, ponieważ to ich poniekąd nie dotyczy. Jak ja bym zobaczyła taką laskę to obstawiałabym 1 i przede wszystkim 2. Na razie nic nie wygrywasz. Z pośród osób które nadeślą prawidłowe odpowiedzi do 3 stycznia 2016 roku zostanie rozlosowany kosz na śmieci, samochód, dom na mokotowie i... NAGRODA GŁÓWNA!!!: KOMINEK :) (jesli sie zgodzi) 2007/05/07 01:38:18
"Bo ja słyszałam że jak facet nosi na lewo to jest hetero, a jak na prawo to jest homo"
I pewnie tak to właśnie jest...i pewnie masz racyję:D Tylko zazdroszczę Ci tego,że Ty się tak intensywnie i bez żenua w "temacie rozpoznałaś":D I jak znajdujesz ogólnie penisy?:)))) To ta zmutowana Herbuś niech se wraca do Urana,albo Plutona z tym swoim siusiakiem na prosto:),bo Wenus nie oddam,a Mars też mi jest do życia koniecznie potrzebny:D oj chyba makra detektyw zielona fiona nieobecna czasowo ale czuwająca mimo be zachowania komina naszego amjanka dobrze rozpoznawszy:D:D:D 2007/05/07 02:09:54
chciałam tylko napomknąć, że wcale nie tęskniłam, zupełnie, nic a nic :)
2007/05/07 02:50:42
Super były te wspomnienia z podróży. zazdroszczę takich przygód i dobrego humoru. Andrzej po tej wyprawie zrobił się taki jakiś "ludzki". No i jestem z Was dumna, że wsiedliście do samolotu i przeżyliście. No i że po drodze Was nie wyrzucili z samolotu. To wyczyn. I to spory. :)
2007/05/07 08:44:35
waha, Kominek po prostu chciał nam oszczędzić widoku brudnych skarpet walających się po pokoju, gaci Andrzeja zawiniętych we wszystkie możliwe ręczniki i nagiej madame Tunisja, leżącej gdzieś obok niego ;)
2007/05/07 11:12:22
Witaj Kominku :-) widzę, że humor po wycieczce udany :-)
robię obiad. chce ktoś? :-) 2007/05/07 11:29:54
priscillla
Może śniadanie? Ja poproszę. Do łóżka. No całkiem, całkiem temat jak na początek dnia. Nie ma to jak od rana myśleć o penisach :D. 2007/05/07 11:40:12
nogabriela ja już po śniadaniu :-) dawno, dawno. teraz robię obiad dla rodzinki :-)
2007/05/07 11:51:24
priscilla,
to ja poprosze obiadek, głodna cosik jestem komniek, fajnie ze wrociles, buziaki 2007/05/07 11:53:26
marqvilla,
:-) będzie zapiekanka ziemiaczano-serowa z sosem pieprzowym :-) 2007/05/07 11:53:54
Kominku,
miłego początku tygodnia :)i owocnej pracy :) Nie denerwuj się,ale też uważam,że na tym filmiku prawie nic istotnego poza pustym łóżkiem kolegi i twoim samotnym porankiem nie ma.Dlatego nie zazdroszczę ci tego wyjazdu do Tunezji,z całym jego bogactwem przygód. 2007/05/07 12:05:19
Czy arab może z szacunkiem podchodzić do kobiety,która jest prostytutką?Wątpie,ale napewno kochają te pieniądze,które zarabiają na sprzedaży tego ciała.Nawet dostałeś chyba ją gratis,jak przedmiot.
Ale nie była przedmiotem.Myślę,że było ci dobrze z nią,bo ona czuła się dobrze z tobą,tak bezpiecznie. 2007/05/07 12:07:58
priscillla
A tak liczyłam na to śniadanie. No cóż, obejdę się bez...na obiad stanowczo za wcześnie jak dla mnie. SMACZNEGO żarłoki! amunic.ja Weź ty jakoś przekonaj kominka żeby mi to spotkanie z Andrzejkiem załatwił:) Potwierdź moją "niepasztetowość" kominek No nie bądź taki. I tak będę miała na sobie głowę krokodyla ;) 2007/05/07 12:11:13
nogabriela,
i tak będzie dopiero na 14. teraz gotuję talarki ziemniaków z kostką ros. potem ostygną, reszta składników i do piekarnika na 40 min :-) więc może nabierzech ochoty :-) a w trakcie musze obiad dla siebie zrobić :-) 2007/05/07 12:24:00
priscillla
To ty tak dla domowników inny obiad a dla siebie inny? Ja na ich miejscu nabrała bym podejrzeń :) Szczerze to zjadła bym jakiegoś kotlecika. Np. pierś z kurczaka z pieczarkami :D Mniami ;) 2007/05/07 12:24:15
zemsta bywa słodka...w trakcie czytania myslałam że zakończysz słowami-to był tylko sen
Biorę z ciebie przykład i od dzisiaj...Wkurwiam wszystkich tak, żebym mogła ich potem przepraszać... (podobały mi się połamane wózki hotelowe i określenie cieć) pozdrawiam 2007/05/07 12:28:55
nogabriela,
heh no tak zwykle robię, bo nie mogę jeść aż takich ciężkich potraw :-) jakie podejrzenia..moja droga, moje obiadki kocha i mamusia, i tatuś i brat! brat to mi nawet czasem za śniadania płaci ;-) a sobie zrobię cycka z kurczaka na parze z warzywami :-) i deser będzie :-) hi hi 2007/05/07 12:35:56
komin zasuwaj do andrzeja po kabel i nowa notke pisz ;] nie ma co czytac
2007/05/07 12:41:00
priscillla
Twój obiad lepszy. umcumcpolowka Zgadzam się z tobą w 100%. Tylko co z tego :( Jak On nas nie czyta! 2007/05/07 12:45:24
nogabriela,
ale ja jestem ograniczona smakowo i wybrzydzam :-) z mięs zjem tylko cycka z kurczaka i z indyka. dlatego często robię im coś, czego i tak nie zjem. cieszą się szczególnie jak robię ciasta ;-) takiego 3bita, bountego, sernika z marsa, potrafią zjeść w pół dnia. a taaaaka wielka blacha! 2007/05/07 12:49:27
priscilla
Adoptuj mnie! Umiesz placki ziemniaczane? nogabriela Na moje oko, to tu się chyba bez łapówki nie obędzie. 2007/05/07 12:52:13
amunic.ja
heh umiem, umiem :-) ja uwielbiam gotować i piec :-) więc rodzina korzysta :-) 2007/05/07 12:52:23
amunic.ja
Mówisz, że z kominka taka bestyja? Nie dobrze. Ale zawsze mogę odnaleźć Andrzeja na własną rękę. Pojadę do stolicy w przebraniu krokodyla z toną parówek. Jestem pewna, że go tym przyciągnę :) 2007/05/07 13:03:27
nogabriela
Wiem! Powiedz, że Ty też świetnie gotujesz, kochasz zwierzęta, pielęgnujesz kwiaty, bierzesz z połykiem, lubisz dzieci, zbierasz pocztówki etc. Taka kobieta-skarb. ;) 2007/05/07 13:05:36
priscillla
Czy byłabyś tak dobra i wysłała mi na priva przepis na 3bita? Dostałam ataku ślinotoku na samą myśl ;) Z góry bardzo, bardzo dziękuję! 2007/05/07 13:13:12
priscillla
Proszę ten sam przepis tylko zrób tak, żeby mi podczas pichcenia pod dom podjeżdżała ciężarówka, z której wyskoczą trzej wysocy, rozczochrani mężczyżni w żółtych ogrodniczkach. 2007/05/07 13:17:31
amunic.ja
Ja mam jedną wadę: nie potrafię kłamać! Lubię dzieci, pielęgnuje kwiaty, średnio gotuje, nie biorę z połykiem bo i po co? Ani to smaczne ani zdrowe:) Pocztówek nie zbieram -chyba że te które mi ludziska przysyłają. Zwierzęta lubię z wyjątkiem: KOTÓW, owadów, płazów, gadów, bydła...w sumie to toleruje chyba psy tylko. No i zawsze chciałam mieć małpkę w domu. Ale z nieznanych mi powodów wszyscy to krytykują. 2007/05/07 13:26:13
priscillla
Dziękuję bardzo! Idę kombinować składniki i zrobię sobie kolejny ' Dzień Hedonizmu' :)) A tak btw, jest taki dzień w kalendarzu? 2007/05/07 13:28:54
ishhaa,
nie ma sprawy. ale pamiętaj, żeby to było mleko słodzone! bo inaczej za nic w świecie nie zgęstnieje :-) 2007/05/07 13:58:00
Taki ładny dzień, a wy zamiast na spacerach to na blogu siedzicie. Kominek dziś zachwycał się warszawską przyrodą alei jerozolimskich i marszałkowskiej.
2007/05/07 13:59:59
priscilla,
To może podaj ten przepis wszystkim? Niech naród korzysta z twojej wiedzy. I wybacz, kochanie, że ci na gg nie odpisałem, ale ja tylko regulaminowcom. Żadnych wyjątków. 2007/05/07 14:19:01
Kominku i Narodzie ,
jak chcesz przepis na szarlotkę z róż to u Otwartej zostawiłam :) Tam można też znaleźć dużo o o chlebie, bo Otwartej ciagle chleb na myśli. Chleb z Kominka ma się rozumieć. 2007/05/07 14:37:58
Otwarta lub Nishka
Czy mogłabym przepisy na te cuda mailem dostać? Wdzięczna będę niezmiernie. nishka Z róż, takich żywych? Czy z konfiturą? Bo ja trochę ciemna w temacie przetwarzania róż na sposób kuchenny jestem, i dlatego takie dziwne pytania zadaję. 2007/05/07 14:39:46
Jejku, zaczynam przejmować specyficzny styl pisania od mojego wykładowcy. Niech mnie ktoś ratuje ... ;)
2007/05/07 14:41:00
Super. Mnie dzis bylo stac jedynie na jakieś dziwne rybne burgery, czy jak to sie tam zwie.
Posluchajcie sobie tego podczas jedzenia ;) youtube.com/watch?v=Giu60KG4uDI Na oprawę graficzną nie zwracajcie uwagi, bo to jest akurat najmniej ważne. Smacznego ciacha i słuchania :D 2007/05/07 14:44:30
Kominku, miałam dziś SEN, który skłonił mnie do ułożenia małej ankiety, specjalnie dla Ciebie. PROSZĘ CIĘ -wybierz właściwą odpowiedź :)
a) Nishka mnie denerwuje b) lubię Nishkę c) Nishka jest mi obojętna d) jestem zazdrosny o to, co łączy ją z Otwartą e) jestem zazdrosny o to, co łączy ją z Otwartą i Ml76 f) kto to jest Nishka? g) nie odpowiem na to pytanie h) jak zmieni nicka to ma u mnie szansę h) inne... (jakie? ) i) trudno powiedzieć 2007/05/07 14:49:15
Hahaha Nishka, a co to był za sen, który skłonił Cię do takiej małej ankietki? Mam nadzieję, że nie taki jak mój z Kominkiem haha!
Swoją drogą czy Tobie Kominku i wam drodzy komentatorzy śni się czasem TO miejsce oraz loginy osób tu przebywających? Ja tak miałam już kilka razy i powiem szczerze, ze to dziwne uczucie. 2007/05/07 14:53:27
nishka,
h) kollia, Nie tylko tobie śni się to miejsce. To jeden z efektów wielkiego eksperymentu prania waszych mózgów:) 2007/05/07 15:06:33
Uspokoiłam się. Nie jestem osamotniona w swych sennych wędrówkach po blogu Kominka.
Nishka, co z tym snem, opowiesz ?(możesz na gg, jeśli zbyt pikantny haha) 2007/05/07 15:07:23
To dałeś mi orzech do zgryzienia. Nie wiem czy iść w róże:
- on mnie bardzo lubi! czy w czernie: - ja go bardzo denerwuję czy w szarości: - ona jest tak nudna że aż nieobojętna czy w zieleń: - jestem zazdrosny o to, co łączy ja z Wyciorkiem Skołowana jestem. Dla świętego spokoju pójdę w róże :) 2007/05/07 15:13:22
Ufff...Niedawno z pracy wróciłem...Boszzz :( Ale jestem zmęczony, wpadłem tu na chwilkę, bo nie mogłem znaleźć miejsca, gdzie dopiję kawę :) Wpadne jeszcze wieczorkiem, żeby przeczytać notkę, a teraz idę sprzątać cały ten bajzel, bo nie mogę się przebić przez tą ścianę, która otacza mój komputer, hehe ;)
2007/05/07 15:18:59
Kominek, czy kąt dla frustratów "to co Cię wkurwia" jest nadal czynny? Czy można tam nabluzgać?
2007/05/07 15:28:00
nishka
No rzesz kurwa mać!! Niedość, że mi komin Otwartą podrywa to ty jeszcze sama mnie zdradzasz??? Komin jutro lecisz do Afryki na miesiąc. 2007/05/07 15:29:47
wyciorek1,
Musisz się w końcu pogodzić ze swoim miejscem w szeregu. Wiesz, kiedyś jak byłem mały to także ustępowałem miejsca:) 2007/05/07 15:43:43
Kominek,
już mnie nie gryzie jak wiem, że mnie jednak darzysz czymś, bo ja ja ja ja ja ja ja myślałam, że jestem Ci już obojętna. Wyciorek, poCZUJ moją wypowiedż, w której pojawił się Twój NICK. (ah, co to za NICK dopiero! ) [Wyciorek czyta] i co? przecież ona wskazuje, że mamy ze sobą RELACJĘ :) To jaka to zdrada? 2007/05/07 15:46:34
nishka,
Będziesz mi obojętna, a nawet z bólem serca zignorowana na wieki, jeśli będziesz robiła takie odstępy w komentarzach. 2007/05/07 15:50:44
Fiona
Jesteś jedyną zawsze będziesz………..:) nishka To, co tu po kontach komina bajerujesz??:)) 2007/05/07 15:56:26
Kominek,
ok, już nie będę, przepraszam. "Z BÓLEM SERCA zignorowana" - ah! to jak balsam na moją duszę :) Wyciorek, chciałam wzbudzić w Otwartej zazdrość! [to Ty sie nie skapowałeś? :)] I tak troszkę sprawdzić, czy zadziała to na Ciebie - i zadziałało :)))))) yuppi! Tymczasem idę, moje gołąbki na kurs prawa jazdy i będę słuchać jak się WŁANCZA światła i że ze wszystkich RODZAJI TRAMWAJI blablabla. 2007/05/07 16:11:55
Nishka, kurczę, trzeba było od razu tak mówić. O kogo mam być zazdrosna? ;-)
Wyciorek, pozostaje jeszcze sprawa Twojej miłości do ml76. Ile Ty masz tych jedynych, bo ja naliczyłam, że kochasz z pół tuzina "jedynych" równocześnie? :-) 2007/05/07 16:40:00
wyciorek, możesz mnie już nie kochać. dziękuję. otwarta, jest twój :)
moja miłość własna mi w zupełności wystarcza. jestem boska. idę wzdychać do lustra. tego dużego. kominek, dziś sobie zdałam sprawę, dlaczego cię kocham, ale ci nie powiem, żeby ci się nie zmieniło :) 2007/05/07 16:41:56
albo dobra, powiem, ale muszę się upewnić czy ci się nie zmieni. jedno związane z tym pytanie. kominek, czy ty mnie chcesz? :)
2007/05/07 16:44:47
Otwarta
Z ML76 to jest bardzo skomplikowana sprawa. Ona kocha Kominka a mnie karze kochać siebie. To zanim to coś rozkwitnie to ja będę z balkonikiem chodził. Więc na starość to ja chce wiedzieć, że chlebuś będę miał smaczny. 2007/05/07 16:49:12
wyciorek, pozwoliłam ci się kochać wystarczająco długo. może podziękuj chociaż, co? :)
2007/05/07 16:51:03
ml76, dziękuję za wyciorka :-)
fiona, dostałam wyciorka od ml76, jest Twój :-) wyciorek, tak chyba będzie najlepiej, bo ja mam taki chaos w głowie, że już nie wiem, kto jest (z) kim ;-) wracam do kuchni 2007/05/07 16:54:01
yyyy, to ja wracam do malowania framug. [jestem cała umazana w farbie, sam seks, jedna wąska framuga. na razie przegrywam, ale się nie poddam. zamaluję ją na amen]
2007/05/07 16:56:17
ml
Za co mam dziękować? Za te noce nie przespane, za te oczy wypłakane, za nadzieje niespełnione , eh. Ml ……………………….:)))))) 2007/05/07 17:00:25
wyciorek, właśnie za to, a teraz idź wytrzeć nos i wróć :)
[no to lapsa też mam w farbie. dzięki] 2007/05/07 17:08:41
wycior,
między nami nic nie było... żadnych zwierzeń, wyznań żadnych... nic nas z sobą nie łączyło.. :)))) prócz ...? 2007/05/07 17:18:39
jupi jupi jupi
FIONA FIONA FONA Komin do afryki!!!! FIONA KOCHAM CIĘ:))))) 2007/05/07 17:26:02
Jak to mawiali starożytni indianie: lepszy Wycior w garści niż Shrek na dachu...
2007/05/07 17:39:57
No koniec tej sielanki!!!
Laski majty na dupe koniec seksu. Komin dawaj nową notkę i zmień opis na gg ten już jest stary. 430 komentów już wystarczy. Fiona ---będę wierny:) 2007/05/07 17:47:05
O nie wystarczy,nie! Jeszcze ja chce powitać Kominka, ucieszyc sie na jego widok i takie tam rózne czulości, bo mnie nie było, co nie? No..
2007/05/07 18:45:09
fiona,
jakoś tak się stało, że ja ciebie też pokochałam. wczoraj (tak mniej więcej) o 22:53. ;) 2007/05/07 19:08:31
Tyle wyznań miłosnych dziś na blogu, więc i ja się otworzę. Kominku Kocham Cię:)
2007/05/07 20:31:25
No to mi się mięsko na grillu przypaliło, pięknie.
Pamiętajcie dzieci, punktualność nie popłaca! Przyjdę jak się najem :) 2007/05/07 20:32:03
ahh.. Kominku, caaly dzien czekam na notke a Ty mi kazesz czekac jeszcze 15 min :(
ale nie watpie, ze bedzie warta tego oczekiwania. 2007/05/07 20:44:56
Nie moge doczekać się historii z "największym wrogiem" ;\
Filmik tradycjnie 5/5 :) Gratuluje za przeprosiny :P Pozdrawiam 2007/05/08 18:03:14
akcja antynarkotykowa - super, akcja zadośćuczynienie - super, gustowne zasłony - super, tylko co was skłoaniało do wstawania prawie w nocy???
2007/05/09 23:35:13
Kominku:
Nie mogę się powstrzymać: Jak mogliście biedną kobietę tak w balona zrobić?! :)) Notka jak zwykle fajna,ale jakoś tak mi się smutno zrobiło...normalnie chyba poważnie zostanę Twoim (Waszym) sponsorem i będziecie tak sobie podróżować po świecie i zdawać relacje :) Jeśli chodzi o miłość Andrzeja to w stu procentach miałeś rację: czasem lepiej zakończyć szybciej,ale wspominać cieplej niż na siłę przedłużać i rozstawać się w burzy...Alabala chłopaki! P.S dawaj notkę o madame T. :D
Gość: , dwr36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/10 21:14:18
Przepraszam Panie, że trzy lata po zamieszczeniu, ale filmów nie ma :)
Gość: aRt, 212-76-45-225.home.aster.pl
2010/04/12 22:01:03
dlaczego kurwa te filmiki nie działają!!!
|
|
Jestem w Polsce, właśnie napisałem notke na jutro, ale jakby co to mnie dzisiaj jeszcze nie ma. Czuję się wykończony.