|
Blog > Komentarze do wpisu
INFORMACJE PRASOWE
czyli typowa notka organizacyjna, ktora warto przeczytac, ale nie warto komentowac.
Niedawno przekroczylismy polmetek naszej przygody w Tunezji. Wracamy do Polski w najblizsza sobote i pewnie juz nie pojawi sie tu zbyt wiele tekstow. Wycieczki nie przedluzymy, choc chcielibysmy, bo dotychczas opisalem wam co najwyzej polowe tego co zobaczylismy i przezylismy. Oczywiscie te ciekawsza polowe.
Ostatni wielki "finalowy" wpis pojawi sie tutaj juz po naszym powrocie w przyszly poniedzialek wieczorem. Juz dzis szykujcie popcorn i grzejcie mietowa herbatke, bo na pewno bedzie sporo czytania. A tymczasem nazbieralo sie troche pytan, troche watpliwosci, ktore w tym watku zamierzam rozwiac. 1. Wszystkie wydarzenia sa fikcyjne. Nie ma Andrzeja, nie ma Tunezji, wszystko zmyslam. Komu sie nie podoba - zegnam. Opiekun kasuje wiekszosc (o ile nie wszystkie) komentarze podwazajace wiarygodnosc tekstow. Kasowane sa komentarze niedowiarkow, wulgarnych, dopierdalaczy, malkontentow, spamerow, obrazajacych innych komentatorow oraz cechujacych sie brakiem szacunku do mnie lub bloga. 2. Punkt drugi zostal usuniety. 3. WSZYSTKE zdjecia zamieszczone podczas naszej wyprawy sa mojego autorstwa. Jakiekolwiek podwazanie tego nie ma sensu, bo kazde foto we wlasciwosciach ma date i podpis w postaci nazwy mojego aparatu (A620). Jestem absolutnym amatorem fotografii, nigdy nigdzie nie robilem zdjec, stad ich jakosc jest taka a nie inna. Mnie sie podobaja. 4. Po zakonczeniu wyprawy wszystkie teksty polacze w jedno wielkie opowiadanie, dodam pewnie troche komentarzy, fotek, dopowiem kilka historii i umieszcze na blogu w postaci pliku do sciagniecia. Nasz wyjazd nie jest przez nikogo sponsorowany, a po statystykach widze, ze wielu z was rozslawilo nasza wyprawe poprzez dodanie banera na swojej stronie (badz do zakladek, ale nie licze tych, ktorzy w zakladkach maja po kilkadziesiat osob), Te osoby oraz adresy ich stron znajda sie w pliku z opowiadaniem na honorowym miejscu jako "sponsorow" wyjazdu. Tak moge okazac wdziecznosc. Moge tez dac dupy, ale to juz wymaga dodatkowych negocjacji. Jak ktos chce zostac sponsorem to ma jeszcze czas. 5. I najwazniejszy punkt tej notki. Mnie i Andrzejowi marzy sie jeszcze jeden taki wyjazd w tym roku. Nie wiemy jeszcze gdzie i nie wiemy skad wziac na to kase. Licze, ze podsuniecie nam jakies pomysly. Moga byc glupie :-)
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem:
środa, 02 maja 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/05/02 13:10:01
Byla mowa o tym wielokrotnie, ale chyba nowym czytelnikom musze powtorzyc.
Piszcie komentarze nie robiac odstepow miedzy wersami, ktore beda je wyroznialy. Indochiny? To pewnie gdzies w Japonii. Sie pomysli. 2007/05/02 13:10:39
Andrzej da mi dupy to moge Wam zasponsorowac. Albo zostancie tam jeszcze i kamienie zacznijcie sprzedawac.
2007/05/02 13:17:42
Kominku:
Małego sponsorowego dila możemy ubić.Daj się bzyknąć a zabiorę Cię na Kubę :)Sądzę,że takich propozycji będzie więcej,więc wymyśl jakąś dobrą drogę selekcji (np podanie,3 zdjęcia...) 2007/05/02 13:19:09
sekcja_zwlok,
Wyciagam do ciebie dlon. Dobilismy targu. Podanie i zdjecia na maila:) 2007/05/02 13:35:43
Ja byłam pierwsza !
Kenia, Kenia i jeszcze raz Kenia :) Pozdrawiam Kominku 2007/05/02 13:48:13
Widzę Kominku,że się dogadamy ;))jednakże chciałabym Cię uprzedzić,ze wg jednej z Twych pań na blogu -śmierdzę trupem.Nie wiem ile w tym prawdy,ale czuję się zobowiązana do tego,aby Cię o tym poinformować.Zaryzykujesz?
2007/05/02 14:16:11
Kominie!
Tylko Chiny są godnym Ciebie krajem! Kto wesprze Kuo Min Tang? Zostałeś odnaleziony, o - PRZEWODNICZĄCY !!! 2007/05/02 14:36:40
koniecznie czekam na dalszą częsc "z kominkiem i andrzejem przez swiat". to bedzie hit. nakreccie dlugometrazowy film :] na stronie wszystko.net/pl/ofilmie.php koles zebrał juz fajna sumkę, dacie rade !
2007/05/02 15:00:20
Kominku,
Nie wiem jak Ty, ale ja zawsze chcialam poobserwować wieloryby na oceanie...Jak sobie śpiewają i w ogóle... 2007/05/02 15:34:39
A myślaleś kiedyś o wyprawie po Polsce? Ale nie po aglomeracjach, tylko po małych miasteczkach. Opisać tych wszystkich pierdolniętych winożłopów etc.
2007/05/02 16:16:02
reod,
Najbardziej "pierdolnięte winożłopy" widziałam w aglomeracjach. Żeby cos takiego opisać nie trzeba wyjeżdżać z wawy. 2007/05/02 16:21:41
ja proponuję Egipt :) jak coś to się chętnie z Wami zabiorę ;) w charakterze straszaka na paskudne dziewczyny ;) (w sytuacjach podbramkowych mogę występować jako Wasza mama/babcia/dziewczyna/młodsza siostra/pani prezes fanklubu ;))
ewentualnie proponuję Japonię :) nieduża, na wyspie, stara i piękna :) 2007/05/02 17:08:42
Hmmmmmmmmm
Ja bym polecala albo Costa Rica albo Puerto Rico no albo Hawaje lub Acapulco albo Miami ;) ehhhh rozmarzylam sie ale te miejsca chce bardzo odwiedzic moze mi sie uda. A co powiesz na Peru???? I kultowe miasto Inkow Machu Pichcu???? 2007/05/02 17:08:46
Piękna jest Malta...
Jak braknie funduszy lub/i sponsorów to z otwartymi ramionami zawsze czeka ta w Poznaniu:) 2007/05/02 17:20:00
USA, australia, bułgaria, węgry, rosja.
mam nadzieję, że tam kiedyś pojadę. poza tym fajnie kolega opowiadał o specjalności mongołów - o gulaszu ze świstaka, czy kirgistanie. jezeli chcesz to dam ci namiary na niego. ma w sobie coś z andrzeja - z nim nie da się nudzić. ;) 2007/05/02 17:30:16
Zróbcie konkurs na urlop z Kominkiem i Andrzejem: wygrany sponsoruje all. Myślę, że za takie wrażenia, jakie możnaby uzyskać z Wami, niejeden zgodzi się zapłacić fortunę. A jak się wam nie spodoba w trakcie wyprawy, to go wywieziecie na pustynię lub w inne odludne miejsce i zostawicie (zresztą sami byście na pewno na to wpadli ;)
2007/05/02 17:35:53
Kominku: Podkreślę jeszcze raz, że mi się fotki podobają ;)
kotekrad: kapitalny pomysł - wygrać wycieczkę z Kominkiem i ryzykować, ze ten go zarżnie na pustyni... 2007/05/02 17:53:01
moje pomysły zawsze są suuuper ;) a takie zwykłe zarżnięcie - nie, kominek wymyśliłby na pewno coś bardziej oryginalnego i zrobił z tego filmik ;)
2007/05/02 18:19:28
Co to punktu 1 to blog przecież też nie istnieje.Blog to tylko złudzenie niedowiarków.
2007/05/02 19:11:51
sri lanka jest niezła, widziałam zdjęcia i tam jest się czemu dziwić i można objechać całą w 2 tygodnie :)
2007/05/02 20:30:45
na stopa..Marakesz, Unawatuna -Sri Lanca, Los Roques -Wenezuela..ewentualnie...wpław..konieczność marką tolerancji.
2007/05/02 20:34:33
Ja dla wszystkich niedowiarków mam idealną teorię spiskową.
Film nakręcony przez kominka został nakręcony w Hollywood. Kominek tak naprawdę nie ma na imię Tomek tylko Roman. Jest znanym reżyserem filmowym i ma świetny ubaw czytając tutejsze komentarze. Imię Tomek przybrał na potrzeby wjazdu do kraju asfaltów, brudu, smrodu i najgłupszych prezydentów. "Filmik z Tunezji" tak naprawdę został nakręcony na planie filmowym w Hollywood. Woda była sztuczna (zrobiona z plastiku), a wszystkie osoby tam występujące to tak naprawdę znani aktorzy, którzy zostali solidnie ucharakteryzowani - tak dla niepoznaki. Andrzej ma tak naprawdę na imię tak samo jak pewien znany, polski seksuolog. Polki zaś były skupowane by występować w pornolach. Oto i cała straszna prawda, którą wszyscy niewierni winni traktować jako fakt. 2007/05/02 21:25:52
Myślę, żebyś oznaczył swojego "wacka" żółtym słoneczkiem polstau i dostaniesz 1% z rozliczeń podatkowych. Za taką kasę okrążysz cały świat a nawet dwa razy.
2007/05/02 22:29:30
Nic innego tylko Las Vegas. Tylko tyłki by Wam poodpadały, chcąc na to zarobic;)
2007/05/02 23:58:15
Wszędzie. Pojechałabym absolutnie wszędzie. Jedno słowo i bym się pakowała :-). Na początek marzy mi się Mongolia, Amazonka, Machu Picchu, Pekin, Bajkał... Wszędzie, od razu, natychmiast, bez wahania. Z Twoim nastawieniem do podróży i apetytem na skandal (począwszy od notki z lotniska i podróży samolotem, po całą Tunezję) wszędzie będzie Ci dobrze, nie? :-)
2007/05/03 00:54:43
Liban ewentualnie Iran lub Jordania,a w razie czego Izrael,chociaz Laos tez bylby dobry.
2007/05/03 04:48:39
klaudyno:
Czy ja powiedziałam kto? Nie? To smaruj narty i nie baw się w adwokata. 2007/05/03 08:28:55
Masz rację sekcja, po co ja czas tracę. Wkładam Cię do pudełka z napisem "Nie Warto".
2007/05/03 12:00:02
nie w Boga tylko w bloga.
Kominek, nie ma sprawy, spotkamy sie pare razy a pozniej zabiore Cie na niezapomniana wyprawe ;) 2007/05/03 19:27:59
a moze pojsc na pkp z tabliczka "(tu nazwa rodzica badz bliskiego przyjaciela) mi umiera, musze pilnie jechac - nie mam pieniedzy";
ewentualnie sprzedac randke ze swoja osoba na allegro. "randka z Kominkiem" i licytacja od 100zł :P 2007/05/03 21:08:24
Ja proponuję Grenlandię dla odmiany. Ujeżdżanie pingwinów, kotlety z misia polarnego i polowania na reny. To by było coś:)
Pozdrawiam. 2007/05/03 21:35:13
Powniście obrobić jakiś sejf przed wyjazdem, jak gang olsena, zwłaszcza Andrzej się nadaje do takich akcji.
|
|
Proponuje indochiny ;)
Pozdrawiam