.
Blog > Komentarze do wpisu
PRZYJĘCIE URODZINOWE
Witam was na przyjęciu urodzinowym z okazji drugich urodzin Kominka.



Tak, równe dwa lata temu założyłem konto na blox.pl.

Właściwie pisząc te słowa witam sam siebie, bo przecie jeszcze nikogo nie ma. Ale myślę, że kilka osób wpadnie.
Niestety z przyczyn technicznych nie moge was niczym poczęstować, alkoholu też nie dam, ale liczę, że obsłużycie się sami.
Na tę okazję złamałem swoją abstynencje i nalałem trochę wybornego rumu przywiezionego mi prosto z jakiegoś południowoamerykańskiego zadupia, a za chwilę odpalę cygaro i wygodnie usiądę na swoim fotelu, aby spędzić ten cudowny wieczór na rozmyślaniach o niebieskich migdałach i jędrnych dupciach i czytaniu komentarzy.
Jeśli macie dla mnie jakieś prezenty - nagie fotki, zaproszenia na kawę, propozycje sponsoringu i oferty przeżycia romantycznej miłości - walcie wszystko na maila.
Mężczyźni mogą zostać, ale niech nie czują się jak u siebie w domu i ręce z dala od moich kobiet.

Tak sobie dziś myślałem, co mi dał ten blog i doszedłem do wniosku, że nic mi nie dał:)
Ani się na nim nie dorobiłem, ani miłości życia nie poznałem, co akurat mnie nie dziwi, bo jaka porządna kobieta poleciałaby na takiego wulgarnego faceta. Z impotencji i zamiłowania do bzykania jamników też mnie nie wyleczył.

I powiem wam, że tak mi się smutno trochę zrobiło, bo przecież są wśród was wartościowi ludzie, których powinienem traktować poważnie. Są wśród was osoby, które w realu byłyby moimi dobrymi znajomymi, ale konwencja tego bloga oraz strategia "bycia" kominkiem niejako uniemożliwia traktowanie was jak ludzi.
Nie myślcie sobie, że chcę to zmienić. Ja tylko dziś tak marudzę, blog pozostanie bez zmian, bo przecież nie zabija się kury znoszącej złote jajka.





Jestem pewien, że spławiłem i obraziłem setki osób, od których mógłbym się czegoś nauczyć i które chciałbym poznać w realu. Mam taką pracę (jak się nie domyślacie, to hasło "media" coś wam pewnie powie), że praktycznie każdego dnia szukam kontaktu z ludźmi reprezentującymi różne branże. Często walę głową w mur nie mogąc przebić się przez ludzi niechętnych do udzielenia mi prostych informacji.

Dziś moge to zmienić. Jeśli są wśród was strażacy, lekarze, prawnicy, pijacy, urzędnicy, donosiciele, agenci SB, gwiazdy seriali i filmów porno i sprzedawcy regionalni albo cholera wie kto jeszcze i chcielibyście służyć mi kiedyś swoją pomocą, a tym samym dać się poznać - zostawcie do siebie kontakt u mnie na mailu ( mail w zakładce "kim jestem?" ). Nie chcę pozwalać sobie na spławianie ludzi, których nie powinienem spławiać, a robię to tylko dlatego, że bywam Kominkiem. I przede wszystkim, chcę w końcu zacząć poznawać moich czytelników.

A tymczasem koniec marudzenia.
Z racji tego, że większość osób przeczyta tę notkę w środę, przyjęcie urodzinowe będzie trwało 24 godziny.
Możecie się chwalić, wyżalić, pytać, marudzić, gadać o czym chcecie i ile chcecie, choć wolałbym, aby było to w kulturalnej atmosferze;) Będę często zaglądał do komentarzy i w razie konieczności włączał się do dyskusji.
Życzeń nie składajcie.
Jak się nie rozkręcicie, pogaszę światła i usunę notkę, bo nie ma nic gorszego niż nudna impreza.
A tymczasem naleję sobie jeszcze trochę tego rumu. Dobry jest.

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



wtorek, 10 kwietnia 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/04/10 22:39:51
Wszyskiego najlepszego Komin. Aby w końcu znalazła się jakaś zdesperowana panna i Cię zechciała.
-
2007/04/10 22:40:34
Trzeba było wstawić fotke tortu albo jakiegoś trunku, to moglibyśmy chociaż sobie na to popatrzeć ;)
-
2007/04/10 22:40:37
A prosiłem, żadnych życzeń.
Pod ścianę!
-
2007/04/10 22:41:00
Nie masz alkoholu?
Ach, nic nie szkodzi, już się obsłużyłam Baileys'em.

Wszystkiego najlepszego - przede wszystkim duuuużo wieszakowatych babek z małymi stopami :-)
-
2007/04/10 22:41:10
Kominek, Twoje noty są kapitalne :) A ja cieszę się, że jestem pierwszy... od kilku miesięcy jakaś poważna nota.
Gratuluję drugich urodzin w prowadzeniu bloga!
Ja dzisiaj założyłem swoją stronę, ale nie będę spamował. Chyba, że pozwolisz
Pozdrowienia!
-
2007/04/10 22:41:27
Wszytkiego najlepszego Kominku!!
-
2007/04/10 22:41:52
Najlepszego Kominku! :)
Obyś po imprezie był bardzo zmęczony! (seksem oczywiście)
-
2007/04/10 22:41:55
A jednak nie jestem pierwszy :) Ale nie szkodzi.
Wycofuje życzenia.
-
2007/04/10 22:42:57
Przypalę sobie ziółko. Na cześć bloga.
-
2007/04/10 22:43:47
kutakes,
Zapomniałem o tym napisać. Żadnych narkotyków. Tu są dzieci.
-
2007/04/10 22:43:51
Ale Ty komin stary juz jesteś.
-
2007/04/10 22:44:07
Przyniosłam Brugal Anejo Ron Superior (fabricado en la Republica Dominicana) i cztery cytryny ;-). Zapach cygar uwielbiam :-). A tak w ogóle, kto tu jest najsędziwszy ze starszyzny plemiennej? Makrauchenia? Ml76? Pamięta ktoś, jak Kominek raczkował?
-
2007/04/10 22:44:12
A cos Ty sie Kominek na ta milosc zycia uparl jak jakis pasztet ;)
Przyjdzie to bedzie, nic nie poradzisz, nic nie przyspieszysz :)
-
2007/04/10 22:44:41
Obyś się zakochał i zostawił biednego misia w spokoju ;)

I dzięki za wiele wspaniałych notek, niewątpliwie kontrowersyjnych, ale dających do myślenia.

Howgh!
-
2007/04/10 22:44:47
Geben, masz rację... Komin to stary komin, nieprawdaż?
-
2007/04/10 22:45:26
Kominek właśnie piję Twoje zdrowie ! :)
Życzeń nie składam, bo w przeciwieństwie do przedmówców jeszcze nie zapomniałem sztuki czytania ze zrozumieniem.
-
2007/04/10 22:45:31
to już się za małolaty wziąłeś?
-
2007/04/10 22:45:56
widzę pewne gombrowiczowskie dylematy:)
(swoim blogiem narzuciłeś sobie pewną formę, z której nie możesz się uwolnić, o podobnych dylematach u powieściopisarzy była mowa bodajże w ferdydurke, tak mi się przynajmniej zdaje)
-
2007/04/10 22:46:23
kocham Cię, Kominku
-
2007/04/10 22:46:47
Kominek, mówiąc o tych dzieciach, przypomniałeś mi Nagi Patrol i głównego bohatera, zawsze na końcu pozdrawiającego dzieciaki... podobna powaga sytuacji =)
A poza tym blog dał Ci jedno. To, że jak coś Cie wkurwi, to nie powiesz o tym tylko kilku osobom, ale jesteś pewny, że możesz się podzielić wkurwieniem z całą masą ludzi... a wielu ludzi by tak chciało... się poskarżyć.
-
2007/04/10 22:47:22
W tą wielką rocznicę wyznaję Ci miłość, Komin.

Bezgraniczną;)
-
2007/04/10 22:47:34
zapale urodzinowego papieroska jesli pozwolisz:) alkoholu nie wypije, bo nie pijam w samotnosci:) ale jutro na urodzinach kolezanki wzniose toast za Ciebie takze, jesli jej to nie urazi;)
gratuluje dwoch lat swietnosci:)
-
2007/04/10 22:48:47
Też bym się napiła. Tymczasem wznoszę toast soczkiem z grapefruita (czy tam grejfruta whatever). Za Kominka! Hip Hip hura!
-
2007/04/10 22:48:52
a wczoraj wypiłam cały tonik i dziś nie mam z czym ginu, który jeszcze został wypić... a czeka mnie głupia praca domowa na kreowanie wizerunku - odpowiedzieć (prawdą) na pytania, żeby wykreować z siebie gwiazdę muzyki pop. po prostu extra.
-
2007/04/10 22:49:00
A mi się wydaje, że ten blog jednak coś zmienił w Twoim życiu. A na pewno zmienił coś w życiu ludzi którzy go czytają. Ja jestem dobrym przykładem- trafiłam przez przypadek, zaczęłam czytać i nareszcie czuję, że jednak nie jestem sama, że ktoś myśli jak ja. Oczywiście nie chodzi mi o każde Twoje zdanie, ale zgadzam się np. z tym co piszesz o polityce. A poza tym bawią mnie Twoje teksty, są naprawdę dobre. Ale Ty o tym doskonale wiesz... Tak sobie czytam te Twoje notki i dziwi mnie, że nikt jeszcze nie skasował Ci tego bloga. Mam nadzieję, że taki dzień nie nadejdzie.
-
2007/04/10 22:49:53
obys zczezl!
-
2007/04/10 22:50:28
otwarta,
Z pewnością do najstarszych należą ml76, panna.katarzyna, arkadia76. Ale wątpię, aby był tutaj ktoś od października 2005 albo wcześniej.

-
2007/04/10 22:50:29
Kominek,ziolko to lekarstwo :)

a tak w ogole to kiedy lecisz na tą wycieczke?
-
2007/04/10 22:52:15
Cholera, znowu nie doczytałam.
-
2007/04/10 22:53:19
Piszesz jak byś obchodził 50 urodziny!!
Przestań marudzić i polewaj :)
-
2007/04/10 22:53:38
to już dwa lata? ale ten czas zasuwa. ja pikuję, przecież dopiero co trafiłam na tego bloga, zapadłam na wirus kominka i co? dwa lata? a niech mnie :)
-
2007/04/10 22:53:43
Kominku, świętujemy więc razem, jutro moje dwudzieste.
-
2007/04/10 22:54:17
to jak mozna dzis marudzic i sie zalic to ja sie pozale,bo dzis dostalm 2 mandaty,jakis stary oblech skladal mi niemoralne propozycje,a na koniec pan w barze nie chcial mi sprzedac piwa,i obiczal na kalulatorze moj wiek:( to by bylo na koniec
-
2007/04/10 22:55:28
Ooo imprezka i nawet udało mi się wpaść na sam początek - skoro tam to mam nadzieję, że jakaś szklaneczka Coli się znajdzie. Cały dzień się uczę i mi z głowy paruje... A ja nie będę Ci nic życzyć, powiem tylko, że czasem fajnie jest popatrzeć jak ludzie zmieniają podglądy by się Tobie przypodobać. Oczywiście nie wszyscy, ale zawsze ktoś się znajdzie.
-
2007/04/10 22:56:07
kominek,
Fiu, fiu :-) No to tego Ci gratuluję, że masz tu świetne towarzystwo. Notki są super, przecież wiesz. I ja wiem, że piszesz, bo umiesz i lubisz. Ale karierę zrobiłeś zawrotną :-)

ml76,
Jak Ty tu wytrzymujesz? ;-)
-
2007/04/10 22:56:18
Jak miło wrócić po kilku dniach do cywilizacji, włączyć komputer i trafić wprost na przyjęcie urodzinowe Kominka (-: Ktoś reflektuje na pyszne ciastka? Po świetach jestem zaopatrzona w całkiem sporą kolekcję wypieków (-:
-
2007/04/10 22:56:38
Kominku,
cieszę się, że mnie odmładzasz;)

Wszystkiego najlepszego, Kominku, wygodnego fotela i cierpliwości, zgrabnego tyłeczka i ciepłych plecków na noc, mało komentów do wywalenia, tysiąca do świętowania:)
-
2007/04/10 22:57:09
to ja w takim razie może siegnę po bimber z Puszczy Knyszyńskiej - prezent wciąż odkładany ?
mhm.. a może jednak jeszcze to rozważę :) [jestem bimbrowo niepokalana]
Saha Baron Cohenie polskiej sceny rozrywkowo-kulturowej, zdróweczko!
Jakbyś szykował coś o mobbingu zawodowym lub rodzinnym to ja mogę udzielić wywiadu :)
-
2007/04/10 22:57:29
;DD
-
2007/04/10 22:58:02
Dzieki za te notki. Czytam kazda nowa i zagladam od starszych. Nawet jak tobie nic nie daly to daly napewno paru innym czytelnikom. Nawet jak pierdolisz glupoty to kazdy powinien wyciagnac z tego to co mu sie przyda.
-
2007/04/10 22:59:14
kominek napisz kiedys notke o tym, jak sie odkochac, jak psychicznie odzwyczaic sie od kogos, kto jest dla nas idealem a my dla niego nie (zwlaszcza kiedy my wiemy, ze ten ktos jest bardzo madry nie biorac nas za ideal, bo same sie za glupie i nieidealne uwazamy...:/) ... :/
albo lepiej napisz cos o filmach roba zombi(-ego). albo o cudownym (jak sie domyslam) dziele "grindhause" i o tym, ze w u nas bedzie mial premiere dopiero w wakacje i to kazda czesc oddzielna. co za chamstwo!!
pozdrawiam
-
2007/04/10 22:59:35
kutakes jesteś spławiony.. Kominek ceni prawniów, lekarzy, pijaków i innych tam. Trza było napisać, że się w trupa zalejesz;)
Ziółko cere niszczy.
Chcesz być pryszczaty?
I powoduje problemy z koordynacją.
Chcesz potknąć się o własne nogi i głową w ziemie zaryć?
I ciśnienie wzrasta
Chcesz na zawał zemrzeć?
Pogarsza sprawność fizyczną, człowiek się poci.
he,he Kutakes- Zapocony będziesz.
-
2007/04/10 23:00:00

Jeśli chcesz być kochany, kochaj sam.


-
2007/04/10 23:01:00
to kominku, z nishką już się zgadałyśmy, że mamy do siebie niedaleko. może już niedługo wypijemy twoje zdrowie. ;)
-
2007/04/10 23:01:43
Jestem pijakiem. I co kurwa mam ci doradzic jakie wino wypierdolić?
-
2007/04/10 23:01:52
a ja gratuluję sobie, że czytam tego bloga i na znak mojego zadowolenia z samej siebie łyknę sobie za zdrówko wasze i moje czerwoną herbatkę~!
-
2007/04/10 23:03:18
No fakt, czytam Ciebie lekko poniżej 2 lat, ale dokładnej daty ustalić nie mogę. Na pewno przeżyłam dwa razy urodziny Tomka, więc myślę, że koło listopada zaczęłam czytać. Blog ewoluuje coraz bardziej- najwięcej zmian zaszło chyba wraz z nową grafiką. Zniknęły 'gwiazdy' Playboya chociażby :)
-
2007/04/10 23:04:05
ja dopiero trafilem na ten blog. wczesniejo nim nawet nie slyszalem kolezanka mi go polecila, ale widze ze bede tutaj coraz czesciej zagladal:)
-
2007/04/10 23:04:28
ja mam nagie fotki ale ty kominku nie chcialbys ich ogladac. skraj zalamania nerwowego...
-
2007/04/10 23:06:44
obys pisal jeszcze bardzo dlugo... czasem dobrze przeczytac cos szczerego
-
2007/04/10 23:07:09
no to ja dorzucam kilka butelek Corony i limoniki, czestujcie sie! ale ten czas leci ja jestem tutaj od 1,5 roku ale i tak bede swietowal to zdecydowanie najlepsze miejsce w polskeij sieci! jedyny blog jaki czytam i ciesze sie ze otworzyles sie na czytelnikow, mysle jednka ze Ci najwierniejsi i tak wiedza co kryje sie za ta maska kominka, trzymaj tak dalej! ja zostaje!
-
2007/04/10 23:07:22
dzieckoost
Aby zerwać z nawykiem, wyrób sobie inny, który go wymaże.
-
2007/04/10 23:08:02
heh, coś się ten kominek nam zmienił. dawno mnie tu nie było i (pomijając szatę graficzną) inaczej tu jest. inny styl pisania, kominku. co ci się stało?
-
2007/04/10 23:11:00
no to ja dorzucam kilka butelek Corony i limoniki, czestujcie sie! ale ten czas leci ja jestem tutaj od 1,5 roku ale i tak bede swietowal to zdecydowanie najlepsze miejsce w polskeij sieci! jedyny blog jaki czytam i ciesze sie ze otworzyles sie na czytelnikow, mysle jednka ze Ci najwierniejsi i tak wiedza co kryje sie za ta maska kominka, trzymaj tak dalej! ja zostaje!
-
2007/04/10 23:12:51
Wyobraznia działa...ten rum w szklance,cygaro i dym...powiedz jeszcze
jakiej wody używasz i co masz na sobie:)
Skromna trzecia lampką wina wzniose toast...
Życzę spełnienia marzeń...i dla Kominka,i dla autora.
-
2007/04/10 23:14:10
Dwa lata to jednak wiele czasu. Gdy zacznę sobie przypominac, ważniejsze przeżyte sytuacje i pomyślę, jak wiele innych poszło w niepamięc to zaczynam się martwic. Martwic tym, że prowadzę swoje życie mało intensywnie, nie korzysatm z czasu, którego mam sporo i dlatego tak wiele mi umyka.
Coś trzeba z tym zrobic, tylko motywacji brak.
PS: Czytam od 2005 blog tylko, że nie potrafię określic dokładniej, na pewno była wtedy jesień.
-
2007/04/10 23:15:04
tak sobie myślę, że my na tym blogu przy boku Kominka to jesteśmy jak jedna wielka rodzina ;) tyle tu zrozumienia, licznych zjebek za najmniejszą literówkę, tyle prawdy co i hipokryzji, ale zawszę chętnie się tu wraca... swoją drogą to niezła magia, nie lubię krytyki już nieraz leciały bluzgi ale jakoś mnie to nie zniechęca ;)
-
2007/04/10 23:15:18
rev3ly,
U mnie jest wermut, a nie mam ginu. Razem byłoby przednie martini :-)

zs83,
No patrz, a ja poprzednią (niebieską) szatę jak przez mgłę pamiętam. Dla mnie więcej będą znaczyć rocznice białej szaty. Swoja drogą, przed przymusem logowania - jak wynika z lektury archiwum - musiało tu być mroczno, ciekawie, ale kurde dla ludzi o silnych nerwach.
-
2007/04/10 23:16:55
otwarta, blog kominek jest jak "niekończąca się opowieść", a jego założyciel jest nieznośny i śmieje się tak, że sama się uśmiecham, a do tego jestem dla niego nikim i to jest najważniejsze. dla mnie mix nie do pobicia. mój nasycony egoizm kręci loka z zadowolenia :)
-
2007/04/10 23:20:46
Wszystkiego itd. Czytam tego bloga jakieś pół roku dopiero [niektóre notki po kilkanaście razy] powiedzieć, że całkiem i muszę powiedzieć, że dla mnie jesteś fenomenem. Niech świadczy o tym to, że Kominkowy blog to pierwszy, który regularnie czytam od kiedy odkryłem to zjawisko [blogowanie]. I ciągle jedyny. ;) Aha mam whiskey, ale się nie podzielę.

Chciałem jeszcze tylko napisać, że fenomenalny mecz dostałeś na urodziny - 7:1 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów nie zdarza się często. ;)
-
2007/04/10 23:20:49
Chyba sie starzejesz. Wali miętkimi kapciami, starymi zdjęciami, przysuszonymi pamiątkami, zasmarkaną chusteczką. 2 lata? Aż spojrzałam na datę: 10 kwietnia. Może być.
Co do bloga - myślę, że sporo Ci dał, docenisz kiedyś patrząc z perspektywy.
Dzisiejszą notką zarobiłeś ode mnie śliniatego buziaka: smooooczuś....;)
Nie mam dla Ciebie prezentu - to Ty jesteś tu od dawania:)
Nieźle Ci idzie. Nie odchodź nigdzie, bo kto nas będzie rozrywał, inicjował, poruszał sumieniami czy wkurzał?
No kto?
-
2007/04/10 23:21:48
chcialam napisac tylko..ze ..eh..niektory faceci sa naprawde beznadziejni..owszem..nie wszyscy ale wiekszosc z was. Ale nauczylam sie nie przejmowac..po cholere? phi..jesli tak sie zachowuje moj facet..to niech wie ze mnie straci..Kocham go..ale niepozwole sie nieszanowac i olewac...mam swoja dume..i powiedzmy ze jestem madra dziewczynka..zreszta to on powinien sie winic ze starci taki skarb..nie ukrywam..przykro mi troche..ale nie moge pozwolic do tego by moj wlasny facet mnie nie szanowal i ignorowal..no to tyle
-
2007/04/10 23:23:08
ml,

a może zrobimy jakiś show w stylu "mężatki wyskakują z tortu"? :)
-
2007/04/10 23:23:38
Pamiętam swoją pierwszą wizytę na tym blogu. Był to marzec 2006 roku. Któryś z kolejnych beznadziejnych i czarnych dni mojego życia. Czułem się podle, słuchałem najsmutniejszych piosenek jakie powstały w historii ludzkości, piłem najtańsze piwa z pobliskiego "źródełka" (które tą magiczną nazwę zyskało pół roku później). Myślałem o wszystkich cierpiących ludziach na świecie i po raz piewrszy przeżyłem coś w rodzaju doświadczenia duchowego. Nie podobało mi się.
Przełom nastąpił niespodziewanie (jak to zwykle z przełomami bywa). Wiadomość od kumpla w postaci linka do tej strony. I przerażenie. A potem wstyd. To co w moim życiu wydawało się upiorne, przybrało nagle postać farsy. "Dworcowe pizdy" - to był pierwszy przeczytany przeze mnie tekst na blogu Kominka. Historia niewinnego, wrażliwego chłopaka rzuconego w odmęt odrażających barbarzyńców pachnących "klejem albo innym gównem". Zacząłem inaczej patrzeć na świat. I chociaż skończyło się to dosyć poważnym urazem kręgosłupa, było warto.
-
2007/04/10 23:25:08
jestem tu od stycznia 2006

-początkowo jako ciąg liczbowy,
-kilka razy jako inny ciąg liczbowy
-później bez komentowania
-a teraz...bez komentarza

Kominku, obiecuję, że dostaniesz ode mnie prezent w postaci nagrania(które i tak miałam ci kiedyś wysłać),
krótkiej piosenki, co ma jakieś 70 lat
i jest o tobie...
naturalnie, z zaproszeniem na kawę

ale to za parę dni, ok?
bo chwilowo nie mam czasu na imprezy

pozdr.
dla kominkowego świata!
niech nam żyje,
niech żyje
-
2007/04/10 23:25:58
2 lata Twojego bloga - dzięki stary a nie wiedziałem jaki sobie znaleźć powód, żeby się napić. Świetna robota swoją drogą - ja pisze bloga trochę ponad miesiąc a wpisy mam rzadziej od Ciebie ale chuj nie chce mi się. Tak z ciekawości jaką muzę puszczasz na tej swojej imprezce?
-
2007/04/10 23:26:27
nishka, hehehehe, jasne, zmieńmy życie kominka w traumę, co się będzie szcześliwił bezkarnie, jak się miga od ślubu, to za karę mu stado mężatek z tortu w urodziny zaserwujmy :)
-
2007/04/10 23:28:00
Super!
Jestem tu tak krótko a już się załapałam na imprezę!
-
2007/04/10 23:28:33
ja daje do pieca za Kominka!!!
-
2007/04/10 23:30:28
Ej Kominek, Ty masz taki wpływ na ludzi, że powinieneś jakoś na tym zarobić. W reklamie pracować albo cuś. Kurde, może sektę załóż. :) A to ja się pochwale, bo sobie kupiłem telewizor. xD LG 29' Flatron. Fajowski. I się załapałem do zakładu pogrzebowego, trupka się z blachy do trumny przerzucało. Też fajowsko. :) A po notce wnioskuję, że humor dobry dzisiaj.
-
2007/04/10 23:31:06
Ja się też upomnę o swoje.
Długoo już tu siedzę, he he.

Z tym paleniem nawet cygara, to przegięcie.Nie palę od pewnego czasu, to sobie wyobrażę tylko zapaszek.
Nawet wątpliwy "aromat" "Męskich" mógłby mnie usatysfakcjonować;)
-
2007/04/10 23:33:46
Poczułam się prawie jak człowiek, dziękuję, Kominku.
-
2007/04/10 23:34:26
wpadam...
zostawiam metaxę
ślad szminki na kominkowym policzku
zapach perfum
i znikam...

grzeczne dziewczynki chodzą spać przed północą ;)
-
2007/04/10 23:36:29
Pukam, wchodzę nie czekając aż ktoś mnie zaprosi. Drzwi tu zawsze otwarte są, a klucz już dawno sobie dorobiłam - podobnie jak kilka tysięcy innych ludzi - pan Karolek z punktu dorabiania kluczy dzięki nam willę sobie postawił.

Wchodzę do pokoju. Słychać jakieś toasty, brzęczy szkło, ktoś tam nieśmiało zawodzi 'haaappyyyy biiiiirthdayyyy' - oj, do Marylin to tej damie daleko. Ach! to przecież Hiltonówna! A może nie... Podobna taka jakaś. Zna ktoś ową panią? Nie? Tak myślałam. Oj, właśnie ją zakneblowali. No cóż, życie artystki łatwe nie jest.

Szmer rozmów, jakieś żarty. Ktoś wyciągnął albumy ze zdjęciami gospodarza - o! jaki słodki bobasek! nic a nic się nie zmienił! Ten pyszczek, te włoski, ten brzuszek! Inne części ciała też się zgadzają. Podobno. Zwłaszcza rozmiar. Że też ten nosek prawie nic nie urósł, nadziwić się panie nie mogą.

Idę dalej. Sączę sobie wino, rozglądam się. O, jest dostojny jubilat! Rozpostarty w fotelu, pije rum, popala cygaro i łaskawym okiem spogląda. Jedną ręką trzyma mocno misia - chyba boi się, że ktoś mu może tę miłość życia wyrwać. Obok fotela pudełeczko na wizytówki, dalej niszczarka na zdjęcia wielbicieli i album na zdjęcia wielbicielek. A może odwrotnie. Podpisane jakoś tak niewyraźnie. Uśmiecham się do solenizanta. No tak, znowu mnie nie zauważył. Pfff... Musiałabym chyba mu na kolana usiąść. Ale kolana kura okupuje, więc odpuszczam. Idę dalej.

O, kominek! Tego mi było trzeba! Cieplutko tak, przyjemnie. Miło sobie posiedzieć. I towarzystwo przykominkowe wyśmienite. Odkorkowujemy kolejną butelkę, sadowimy się wygodniej. Czekamy na bajkę. Uważać tylko trzeba na iskry z kominka - wystarczy chwila i oparzenie gotowe. Ale co tam, to tylko iskierki. Bajka jest ważniejsza :)

-
2007/04/10 23:38:21
:)
-
2007/04/10 23:38:34
Może Ci stópki wylizać ?
-
2007/04/10 23:39:10
ml,
to lecę przekładać biszkopty (średnica 1,5 metra) kremem! :)
[hopsasa!]

Kominku, rozściel podłogę jakąs folią żeby łatwiej było sprzątnąć :)
-
2007/04/10 23:40:07
dzieckoost,

Hmm...notka o tym jak się odkochać?
W zasadzie jest całkiem spory fragment książki, który usunąłem i traktuje o tym, a przy okazji opowiada pewną historię, którą przeżyłem przed paroma laty.
Być może zamieszczę to na blogu, ale tego sporo jest.
-
2007/04/10 23:40:56
ag_nessie,
naprawde świetne,masz dar:)
-
2007/04/10 23:44:34
Pomijajac fakt, ze tkwie tu od pazdziernika 2005 (notka o pozycjach- watpiles, ze ktos tu jest tak długo), to tocze wieczne boje ze znajomymi, przyjaciółmi, TŻ-tem o wolnosc mojego wyboru,by Cie w spokoju czytac i moc Cie im cytowac;-). Ile to juz sie krwi polało, ile słow zostało powiedzianych, walka trwa, bo oni nie odpuszczaja, ja nie odpuszczam i Ty nie odpuszczaj, czego Tobie, sobie i wszystkim zycze...Staropolskim zwyczajem wznosze toast za Love, Peace and Harmony.
-
2007/04/10 23:47:07
quazi-nazi,
Zawsze chciałem cię o to zapytać i właściwie nie wiem czy już nie pytałem.
Czy my może mamy wspólnych znajomych?

panno.katarzyno,
Wydziedziczam cię. Wolisz spotykać się z nishką niż ze mną? Nishke też wydziedziczam.

kajdzioch,
Praca w reklamie nigdy mnie nie pociągała. Ja nie cierpię takich "wyluzowanych" klimatów facetów cały dzień podniecających się jakimś projektem, a wieczorem spędzających czas w klubach fitness.
Ja prosty facet jestem. Lubię sam pracować, konkretnie z ludźmi pogadać, a po południu upierdolić się w błocie grając w piłkę.
Tego ostatniego cholernie mi brakuje.

leon,
Muzyki nie puszczam żadnej, bo nie sądzę, aby tutaj wiele osób lubiło stare polskie przeboje:)

I niech ktoś pocieszy kooociaka90.
-
2007/04/10 23:47:58
jakby coraz więcej tomka w kominku :)
-
2007/04/10 23:49:32
ajkjuponinzejzera,

Kurde, tak długo tu jesteś, a ja nawet nie wiem jaką płeć reprezentujesz.

gand007,
Pipa ze mnie, bo zapomniałem, że dziś LM i nie obejrzałem...
-
2007/04/10 23:49:50
KOMINEK TY ( ty już wiesz, co) :)))

Komin daj link do pierwszej notki.
Nygusy polewać!!!!
-
2007/04/10 23:50:46
inco7,
Na wycieczkę lecę za niecałe dwa tygodnie.
Przypuszczalnie pierwszą notkę zapodam na bloga w niedzielę 22 kwietnia o ile czarnuchy mają internet.
-
2007/04/10 23:54:34
Dobranoc...bawcie sie dobrze:)
-
2007/04/10 23:56:50
Ej Kominek, pierdolisz! :D (Ciekawe czy Ci to tak ktoś kiedyś prosto powiedział) :D

Chodzi o to, żeby się nie narobić, a zarobić, tak jak ja. :D Pouśmiechasz się chwile do kamery, pomruczysz do mikrofonu, a kaska leci. :D Zrobisz z siebie plastik na parę godzin, ale za to na szyi złoto będziesz nosił, albo srebro jak złota nie lubisz. :) A w CV wystarczy, że napiszesz o blogu, przez którego ileś tam tysięcy ludzi się przewija tygodniowo. ;) Jesteś sławny przecież. Tak jak Wojewódzki, cisza była, nikt nie słyszał o nim, chyba że w muzyce siedział... A tu w Idolu zjechał parę pasztetów, i co? I program własny ma. :) Wiesz, niekoniecznie reklama, ale showbiznes, showbiznes!! :D
-
2007/04/11 00:00:26
Kominku,
wydziedziczasz mnie?
ałuuuuuuu!
a co z tortem?
tyle biszkoptów i kremu się zmarnuje! przeciez my już z ML-ką umalowane i gotowe i prawie pod Twoimi drzwiami czekamy.


-
2007/04/11 00:01:54
Kominek,
Co z tymi 4 cytrynami, tak mi się teraz przypomniało?
-
2007/04/11 00:03:21
O właaaśnie, cztery cytryny. Objaśnij ciemny seksualnie naród i wytłumacz! Proszę.
-
2007/04/11 00:04:27
kooociaaak90,
To nie stypa :-). Jest wino, gin, whisky, rum, a nishka ma bimber - co pijesz? zielonooka_sekutnica ma pyszne ciacha, mężatki uwijają się przy torcie, a jak to nie pomoże, to kurka wodna wstanę z łożka i upiekę murzynka.

ag_nessie,
Źle ze mną, idę do psychologa. Skojarzyłam od razu kurę na kolanach i kurę, co znosi złote jajka ;-).
-
2007/04/11 00:04:41
Z okazji tak znamienitej rocznicy mógłbyś zdradzić tę do dziś nie rozwikłaną zagadkę ;)
-
2007/04/11 00:07:16
otwarta,
może to i złote jajka. Ale żeby to stwierdzić musiałabym na kolanach usiąść. A tam kura urzęduje. Chociaż...może z daleka da się dojrzeć - jak się świecą to złote ;)
-
2007/04/11 00:11:38
ag_nessie,
To ja niby że tak wstydliwie czy jak tam spuszczę powieki i spąsowieję na moment i nieśmiało całkiem cichutko powiem, że Kominek w notce sam powiedział, ze zzzz... nosi zzzłote ;-)
-
2007/04/11 00:12:00
kasienka331,
Do dziś nikt nie podał prawidłowej odpowiedzi.
-
2007/04/11 00:12:46
kominek, ten blogowy, chujem jesteś pomimo że istniejesz już dwa lata...
kominek, ten normalny, powiedz jacy normalni, i pożyteczni ludzie czytali by twojego bloga, a tym bardziej zostawiali ci namiary na siebie? oczywiście poza mną emila mam na gazeta.pl, bloga sobie możesz poczytać, jak cie cokolwiek zainteresuje to możesz napisać... a jak nie, to wal się...
życzę wiele trojanów, hakerów, kogoś z policji no i grabarza w najbliższym czasie :) a wszystko to z okazji 2 urodzin, spoczywaj w pokoju
-
2007/04/11 00:14:21
otwarta: nie wszystko zloto co sie swieci.

Kominek: nie wiem czy blog ci nic nie dał? Może jakieś doświadczenia wyniosłeś? W sumie ja sie nie znam ale tylko pytam. A tak przy okazji to juz rok ten blog czytam:)
-
2007/04/11 00:14:27
Obawiam się, że nie. Musiałbyś znać kogoś z Bałut lub Retkini. W innych miejscach nie bywam raczej:)
-
2007/04/11 00:14:35
otwarta,
dojrzałam w końcu i teraz też się rumienię. I serce mi bije. I tchu brakuje. Bo zrozumiałam, co chciał Kominek rzec, gdy oznajmiał, że kury (z)noszącej złote jajka nie zabije ;)
-
2007/04/11 00:16:21
Kurde fajnie tutaj. A ja na fervexie pomykam. Ale jeszcz parę kreseczek na termometrze, to może jakieś ciekawe projekcje mi się włączą. Nie ma tego złego ponoć.
-
2007/04/11 00:20:51
Taa, cytryn nikt nie odgadnie, chyba, że tamta babka sama napisze albo - co jeszcze mniej prawdopodobne, ktoś ją pozna i albo ona powie albo zastosuje - pewnie jeszcze mniej prawdopodobne.
-
ef4
2007/04/11 00:22:18
w urodziny kominka powstał kodeks blogowy. znamienne :)

ja czytam od chyba dawna, ale sama nie wiem od kiedy. w każdym razie tez nic mi to nie daje (bo głupia jestem niezmie r/n nie) i tym bardziej czytam. czynności sensowne mnie nudzą. pisz :)
-
2007/04/11 00:22:20
Już po północy. Proponuję spić jakąś kobietę i niech wrzuci do komentarzy jakieś nagie foty...
Albo loda...
-
2007/04/11 00:23:02
black jack blue label rox (;
-
2007/04/11 00:23:44
quasi-nasi,
Ja też. Czwarta grypa w tym roku. Przynajmniej każda gorsza, znaczy rozwijam się ;-). Uskuteczniam jakieś leki i gorącą herbatkę z cytryną. I rumem. I liczę na kreatywne halucynacje.

badwolf,
Ja Cię bardzo przepraszam, ale jak coś się świeci i jest jajkiem, to musi być ze złota. Nie przekonujta mnie, że jest inaczej, bo ja innej prawy nie wytrzymam :-)
-
2007/04/11 00:24:31
[ cóż..dzieci zjedzą ten tort i wypiją kisiel- to była ta druga niespodzianka :)]
-
2007/04/11 00:29:51
otwarta,
Halucynacje to jedna sprawa. Do nich dochodzą jeszcze te zdumienwające aromaty jakimi przesiąknięta jest pościel.
A tak swoją drogą, to nigdy nie byłem na psychodelicznym koncercie rockowym, to może zarzucę sobie Jefferson Airplane i poczekam:).
-
2007/04/11 00:32:11
Ide spac, dobranoc ;p
-
2007/04/11 00:33:06
Wstyd przyznać, ale trafiłem tu (marzec2006) przez foteczke jednej dupeczki. Z czasem, z ciekawości zacząłem czytać poważniejsze notki i wraz z ewolucją bloga, zaczął ewoluować mój mózg. Pomyślałem sobie- Damn, można by tu zostać na dłużej. Chyba opatentuje pare zwrotów, jak np: "pasztet", "pizda kominkowa", "cmok", "kominek ty chuju"- w uznaniu dla ciebie Solenizancie, odstąpie 49% przyszłościowego zysku.
-
2007/04/11 00:38:46
quasi,
Ty mi tu nie o koncertach, bo ja jestem w piżamce i skarpytach z merynosa i termometrem pod pachą. Jak chcesz śpiewać z zapchanym nosem? ;-) Pościel pachnie w tej chwili jak balsam kokosowy. Wolę filmik, romansidło jakieś, żeby on nie umarł, żeby byli razem... to jest dopiero miraż czy marriage :-)
-
2007/04/11 00:42:03
kominek, to upij jakąś, bo też bym sobie popatrzyła.
-
2007/04/11 00:43:15
nishka, miałam nadzieję, że ten tort dzieciom oddasz, bo jak sobie wyobraziłam te taplanie w biszkopcie to mi się odechciało. ja leniwa jestem chyba bardziej od leniwej :>
-
2007/04/11 00:44:50
ml76,
Może nalej sobie...
-
2007/04/11 00:51:34
heh ciekawe ilu maniaków przeczytało kominka od deski do deski, jak np. ja :)

lubię czytać ludzi, którzy się ze mną zgadzają :)
-
2007/04/11 00:51:47
kominek, ja już jestem stara, jak się napiję to pójdę spać. to może ty? zaszalej, no rzuć bielizną chociaż :>
-
2007/04/11 00:54:24
jakbys potrzebowal tlumacza angielskiego, to mozesz podbic do mnie. hobbystycznie zajmuje sie gielda papierow, walutowa i CFD, ale to jeszcze nie profesja.

natomiast jako prezent, dostajesz ode mnie przebaczenie ;-)
-
2007/04/11 00:55:47
Mógłbym rzucić ale kto by chciał oglądać moje majtki?:)
-
2007/04/11 00:58:57
Ciekawe za ile by poszły na Allegro...
-
2007/04/11 01:02:56
ja chyba i tak niedługo umrę, więc mogę popatrzeć. a jak nie umrę, to trudno. będę z tym obrazem żyła do końca. męskie majtki są takie przerażające, że jest jednak szansa, że umrę. ale tylko majtki. nawet sama gumka może być [masz na gumkę czy stringusie? :)].
-
2007/04/11 01:07:12
hm, mieć na nagrobku "zabiły ją majtki kominka". nie, to ja jednak podziękuję :)
-
2007/04/11 01:09:10
Wiesz Ty pijesz rum, ja mam zwykłego drinka: czysta z sokiem orange. WYPIJMY za tych co na morzu.
-
2007/04/11 01:12:14
-
2007/04/11 01:13:51
img204.imageshack.us/img204/3672/img45356gz2.jpg

Ja miałam urodziny tydzień temu, jak widać zabawa była przednia :)
-
2007/04/11 01:16:12
Apropos wczorajszej notki "MAM CIĘ W DUPIE" tiny.pl/dgh4
-
2007/04/11 01:28:59
idę spać nie ma co
-
2007/04/11 01:41:31
Mięczaq
-
2007/04/11 01:43:19
Z komina lepiej widac i oby nam tak zostało. Wszystkim.
-
2007/04/11 01:48:25
No to na 7 nóżkę...
-
2007/04/11 01:51:41
otwarta
Tak. To jest najlepsza rzecz przy przeziębieniu: leżeć, nie robić niczego poza oglądaniem filmów oraz odwadnianiem się i mieć w dodatku wymówkę na to wszystko.
Widziałem kiedyś fajny romans. On ją kochał ale ona udawała niedostępną z początku. W końcu jednak jakoś tam ją oczarował i ona mu urodziła syna. Film się chyba "Obcy" nazywał:).
-
2007/04/11 01:52:03
to się chociaż wirtualnie z kominem napiję wódki na pocieszenie ;)
-
2007/04/11 01:57:47
Ja w takim razie wyciągam paczkę wiekowych 'Sportów' i też sobie popalę :)
Zadziwiające co można na strychu odszukać ;)
-
2007/04/11 01:57:51
Kominek... a ja mam te notke w dupie :)
wali mnie to co pijesz, ja wlasnie koncze pic dobrego glenfiddicha, bynajmniej nie za zdrowie tego bloga.
I zapraszam Cię na juwenalia www.juwenalia.poznan.pl poznasz więcej szczegółów
-
2007/04/11 01:58:51
to ciekawe. z jednej strony ten blog nic ci nie dal a z drugiej nazywasz go kura znoszaca zlote jajka ;)
-
2007/04/11 02:06:13
I po pierwszym sporcie.
Podsumuje to tak: pierdolę, nie palę więcej.
-
2007/04/11 02:09:43
Szczególnie fajków z 1981r :)
-
2007/04/11 02:17:25
Podzielę się z wami informacją że szukałem jakiejś totalnie popierdzielonej strony w necie. Wpisałem w google "chuje muje" i na samym dole wyskoczył kominek.blox i malgorzata teodorska :) jakże to dobrze świadczy o znaczeniu bloga na świecie w aspekcie widma klęski głodu w okolicach MCDonald's w USA :)
[ruad pada pod stół. nie polewajcie mu już]
-
2007/04/11 02:23:42
KOMINKU! Skoro złamałeś abstynencję to nie pozostaje Ci nic innego jak odpalić komin do Opola i obalić ze mną komon przy kominku ;)Twoje zdrowie!
-
2007/04/11 02:28:39
Aleś Komin "miętką" notę nam tu po dwóch latach zaserwował.....

Czekam zatem po tej jakże uroczej chwili słabości na jakiegoś Hardcora w najbliższym czasie.... (i oby to nie były foty gaci Komina, tym bardziej stringoli..., tym bardziej założonych..., tym bardziej tyłem na przód :))

PZDR
-
2007/04/11 02:34:22
kominku,
a widziałeś choć skróty LM?

ManU mnie zaskoczyli pozytywnie.... takiego lania się nie spodziewałem.
-
2007/04/11 02:57:59
kominek, już się spakowałam. zabrałeś mi najlepsze lata mojego życia. ukradłeś młodość, wiosnę i parówki. odchodzę. nie. ty odejdź. nie, to twój blog. yyy nie wiem. [parę dni mnie nie będzie, więc płacz za mną, pode mną i nade mną. cmok :)]
-
2007/04/11 03:13:52
Nie wiedziałem o tym, ale czytuję Kominka od prawie samego początku... A wszystko zaczęło się tak: po wielu latach korzystania z internetu u znajomych albo w kafejkach postanowiłem założyć w domu stałe łącze. Był to październik 2005 roku. Jak to początkujący internauta moje pierwsze doświadczenia związane z internetem były związane ze stronami o charakterze erotycznym:) ale w końcu i one mnie znudziły więc wpisałem w google hasło "jak zrobić loda". Wiem, że to dziwne ale tak wyszło:)

LM dla mnie już nie istnieje w tym sezonie! Zostali sami angole...
-
2007/04/11 03:15:58
kominek no to wypije za zdrowie bloga przy najblizszej okazji, a co do 4 cytryn, kiedys z jakiejs to okazji, chyba twoich urodzin napisalem ze odpowiesz na wszystkie pytania poza danymi osobowymi. kilka razy padlo pytanie odnosnie 4 cytryn i co? i gowno, odpowiedzi dalej nie ma ;]
-
2007/04/11 03:22:22
tzn to ty napisales, pozno juz i bledy sie zdarzaja o tej porze ;]
-
2007/04/11 03:40:51
Czyś byś się nawalił?
Twoja notka zalatuje delikatną nutką melancholii. Troszkę jakimś smutkiem trąca. Urodziny powinny być na wesoło... Ja sobie z tej okazji naleję Jackusia.
-
2007/04/11 03:52:28
przepraszam za błędy, kominiarza wezwę w innym terminie...
-
2007/04/11 06:59:57
Tak mi jakoś muzyki i tańców brakuje na tej imprezie.

www.youtube.com/watch?v=4xaQjVU_pPA

Życzeń nie można składać, a wznosić toasty?
-
2007/04/11 07:17:28
Dla Kominka!

Pan Cogito będzie zaliczony
do gatunku minores
obojętnie przyjmie wyrok
przyszłych badaczy litery
używał wyobraźni
do całkiem innych celów
chciał z niej uczynić
narzędzie współczucia
pragnął pojąć do końca
- noc Pascala
- naturę diamentu
- melancholię proroków
- gniew Achillesa
- szaleństwa ludobójców
- sny Marii Stuart
- strach neandertalski
- rozpacz ostatnich Azteków
- długie konanie Nietzschego
- radość malarza z Lascaux
- wzrost i upadek dębu
- wzrost i upadek Rzymu
zatem ożywiać zmarłych
dochować przymierza
wyobraźnia Pana Cogito
ma ruch wahadłowy
przebiega precyzyjnie
od cierpienia do cierpienia
nie ma w niej miejsca
na sztuczne ognie poezji
chciałby pozostać wierny
niepewnej jasności...

Ps...śmieję się i placzę , wkurzam i miotam , komentuję i czytam....i niech sobie ten blog jeszcze będzie:)
-
2007/04/11 08:10:21
ooo.to mnie,że tak powiem, wegło.
spodziewaj sie w takim razie maila ode mnie;)
-
2007/04/11 08:16:36
Chyba po raz pierwszy czytam słowa Tomka a nie Kominka.
ale mam kaca to chyba dla tego że zaczełam już wczoraj :)
-
2007/04/11 08:28:38
Urodziny Kominka, choćby wirtualne będą dobrym powodem do napisania pierwszego komentarza w jego "lekko" ekscentrycznym blogu ;)
Miało nie być życzeń ? A czy mogą być życzenia w kominkowym stylu ? Jeśli tak, to napiszę coś w kolejnym komencie ( wolę się nie wyrywać, bo rzeczywiście mnie pod ścianą postawią :))
I jeszcze jedno. Mianowicie : skoro w tym wpisie Kominek pokazał ( na szczęście tylko częściowo ) ludzką twarz, to następny wpis zniweluje tą aberrację podwójną dawką jadu, złośliwości i kominkowatości.
P.S.
A co do samodzielnego obsłużenia się, to nie ma problemu. Każda okazja żeby się upić jest dobra, nawet urodziny nikomu nieznanego bloga prowadzonego przez wyzłośliwiającego się na wszystkich blogera o budowlano-dekoracyjnym nicku xD
-
2007/04/11 08:39:55

aha..bo zapomniałam napisać , że jak byłam w miejscu , gdzie dominuje strach , ból i...bezsilność , rzuciłam kilkoma cytatami z tego bloga i....tam , gdzie w powietrzu byl tylko smutek..pojawił się cień uśmiechu:) Więc ...KOMINEK TRWAJ!

ps..a teraz czas spojrzeć pracy w oczy..prosto w oczy:))
-
2007/04/11 09:24:32
No to komin wszystkiego najlepszego a z tego co przeczytałam impreza była nudna. :)
-
2007/04/11 09:26:14
Good moaning. Zainsiprowana poezją czystą przez iza_bellę2 wrzucam Szymborską, która jak ulał pasi do poranków poimprezowych (oryginały wrzucam, nie dam rady sama nic napisać bo mi łeb pęka, a nie powalę aspirynki effervescent z powodu zbyt głośnej burzy w szklance wody):

Od rumu pomruki tłumu.
Od whiskey iloraz niski.
Od sherry nogi czterry.
Od wina wszędzie łysina.
Od martini potencja mini.
Od samogonu utrata pionu.
Od węgrzyna dziwna uryna.
Od absyntu zanik talyntu.
...


quasi, lubię, jak mi się tak filmy tłumaczy :-)
-
2007/04/11 09:32:08
otwarta,
własnie czytałam twój blog,tak mi miło sie zrobiło w taki pochmurny poranek:)
przeczytałam o zapachu deszczu i nawet wpisałam sie:)
-
2007/04/11 09:51:39
Jak nie można składać życzeń, to chociaż na zdrowie /i tu następuje stuknięcie niestety tylko filiżanką kawy - jestem w pracy :( , a ja akurat do abstynentów nie należę ;)/
-
2007/04/11 09:58:50
...to już dwa lata?... w sumie nawet nie wiem kiedy zaczęłam czytać tego bloga... ale coś koło stycznia 2006... zaraziłam wirtualną miłością do Kominka kilka osób, one zaraziły następne i tak dalej... niedługo cały świat i każdy szaraczek będzie czytał wypociny Kominka... jedyne co zmieniłam od tamtego czasu to to, że wreszcie założyłam konto, no cóż lepiej późno niż wcale, pewnie dlatego, że teraz mam więcej czasu na pisanie komentarzy niż kiedyś...

:*** urodzinowe dla Bloga Kominka ;)
-
2007/04/11 10:10:49
zabawki,
Mnie nic tak nie stawia na nogi, jak szybkie trampki na nogi i mały jogging po b(ł)logosferze o świcie :-)
-
2007/04/11 10:11:12
Komin jako dwulatek nie powinienes wypowiadac sie na tematy zwiazane: z seksem, narkotykami, alkoholem, dziwkami ( kurwami, glupimi pizdami....).
Przeciez ty jeszcze gila pod nosem masz:)
-
2007/04/11 10:27:50
moja blogosfera tez sie rozszerza:),ale tego pierwszego sie nie zapomina,no nie?
:)
Ciekawa jestem,czy Kominek pamięta pierwszego komentatora na blogu? Ja tez chciałabym przeczytać pierwszą notkę Kominka...prosimy:)
-
2007/04/11 10:55:30
Ja tu jestem od ... chyba koniec października początek listopada 2005.
tylko rzadko się udzielam. czasem nie warto kłapać na darmo
-
2007/04/11 10:57:26
Kilka tygodni temu ktoś naprowadził mnie na Twojego bloga. Od tej pory jestem stałą czytelniczką i mam nadzieję nią pozostać ;)
Wsród setek tysięcy blogów internetowego niebytu niewiele jest takich jak Twój.
Zwykłam rzucać prwdę w oczy więc i tym razem sobie nie odmówię tej przyjemności.
Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Blog jest ciekawy, choć muszę przyznać dość wulgarny, ale to Twój blog i niech tak pozostanie.
Śmieszy mnie tylko łatwość z jaką ludzie podchwytują klimat. Skomentują, polecą i i już im się wydaje, że sa tacy boscy. Nie jestem pruderyjna ani staroświecka, ale sporo masz wron wśród czytelników ;)
Bez obrazy :]

Lepiej być królem w piekle niż sługą w niebie. Nieprawdaż? :>
-
2007/04/11 10:57:42
zabawki trafny pomysl
JA TEZ CHCE:D
-
2007/04/11 11:06:12
Chetnie napilbym sie z Toba wodki w typowo wschodnim stylu. Szkoda, ze starasz sie zyc w abstynencji ;-)
-
2007/04/11 11:11:19
Najstarszej notki nie znam, ale mam swój ulubiony kominkowy komentarz, taki z solidną nutą niekrytej męskiej irytacji i potwierdzający, że Kominek "jest prosty facet" i głupoty nie znosi :-)

Gość: Shiksa, [tu adres IP]
2006/08/03 22:36:15
Sciemnianie maloletnich siks... Przepraszam ze sie przypierdole ale Shiksa,nie "siksa" to kobieta niezydowskiego pochodzenia wiec w Kolobrzegu sa muzulmanki??
Z powazaniem...

kominek
2006/08/03 22:40:42
Shiksa,
Na tym blogu tylko ja się mogę wymądrzać, więc weź się kurwa nie czepiaj, bo jak ludzię określają kobiety mianem "siks" to znaczy, że mają na myśli "siksy" a nie jakies pierdolone "shiksy".
-
2007/04/11 11:18:07
kominku, nie wydziedziczaj, tylko przyjedź w końcu do białegostoku. czekam już od kilku miesięcy na wiadomość na gg: "zrób siebie na bóstwo i za 3 godziny odbierz mnie z dworca." ;)
a tak poza tym przyśniłeś mi się. byłam taka uległa... ;)
-
2007/04/11 11:20:58
otwarta,
hehehehe....irytacja w pelni:)
-
2007/04/11 11:22:12
Hm..przyjechali do mnie znajomi z Hiszpani, wypiliśmy również za Ciebie ; )
-
2007/04/11 11:22:37
Chlałem za Twoje urodziny i zgubiłem telefon. Ale było warto pić za Kominka.
-
2007/04/11 11:22:40
ja też mogę wtedy przyjść :)
hahaha- poczułam się teraz jak 10 lat temu na koloniach kiedy leżałam w namiocie między chłopakiem i dziewczyną, którzy marzyli wtedy o tym żeby być sami :)
-
2007/04/11 11:24:26
ja juz tez nie raz zapraszalam do Krakowa.
ehhh Komin
-
2007/04/11 11:25:59
Kominku, mógłbyś zrobić jakieś tournee po Polsce :)
-
2007/04/11 11:27:14
otwarta,
jak się notka nazywała?
bo wyszukiwarka rzeczywiście słaba jest.
-
2007/04/11 11:34:43
nishka,panna.katarzyna,
skoro mieszkamy w tym samym mieście ..może przyłączę się do was hehe :)
-
2007/04/11 11:36:18
zabawki,
kominek.blox.pl/2006/08/LATO-2006.html
Najlepiej i tak czytać od dechy do dechy i uczyć się na pamięć ;-)

nishka,
Kurde, niech on po całym świecie tournee robi. I pisze wiekopomne notki z odwiedzin. Halo, tu wsypa, tfu - wyspa znaczy :-)
-
2007/04/11 11:40:38
kollia,
ja serdecznie zapraszam, jestem przekonana że Kasia też :) brakuje nam jeszcze tylko jednego ogniwa żeby wspólny ogień rozpalić :)

otwarta,
po świecie a nawet po wszechświecie i wszechludziach! :)
-
2007/04/11 11:43:05
nishka,
trzymam Cie za słowo:)
-
2007/04/11 11:44:43
kollia,
prześlij na maila swój nr gg to ci coś powiemy. :)
-
2007/04/11 11:46:20
Kasia,
Ty miny nam podkładasz- zaraz Kollię Kominek też wydziedziczy!!! ;)
-
2007/04/11 11:49:52
panna.katarzyna,
powiało tajemnicą...już wysyłam
-
2007/04/11 11:55:27
no to zdrowie-wasze bo mojego szkoda:)

p.s. a propos nie splawiania - zawod masazystki moze byc??

in vino veritas
-
2007/04/11 11:58:31
otwarta,
na litość,komentarze dawnych notek już nie dam rady ogarnąć :)
Ale Kominek sie zdenerwował:)
A ja bynajmniej wiem teraz kto to shiksy,no chciala dziewczyna pokazac,że jest ponadprzeciętna,ale Kominek się nie zakochał od pierwszej wypowiedzi:)
-
2007/04/11 12:03:46
o, już wiem. trafiłam na tego bloga dosłownie kilka dni zanim powstał czat. oj, dawno temu już to było, nie?
nishka,
oby nie. ;)
-
2007/04/11 12:16:08
Fajnie imprezy sie szykuja zaproszenia wyslane a ja pierd. nie pije!
-
2007/04/11 12:24:03
panno.katarzyno,
Mój numer GG znasz, więc natychmiast proszę mi przesłać to, co "coś ci powiemy" kolli.

otwarta,
-
2007/04/11 12:24:18
A właściwie to ja nic nie chciałem otwartej napisać.
-
2007/04/11 12:26:16
- prezent przyniosłem..tyłek jamnika.Wszystkiego naj..
-
2007/04/11 12:27:10
Czy w tym towarzystwie pije ktoś jescze kawę błotnistą i smolistą , herbatę ,w której po zaparzeniu pływają wielkie liście ?
Przede wszystkim czy jest tu ktoś kto dzieli moją miłośc do czystej białej i skandynawskiego przemysłu gorzelniczego /Absolut, Finlandia../?Po tym kac jest o wiele mniejszy
-
2007/04/11 12:27:29
no nie wyszło... a ładnie narysowałem...(_._) coś takiego.. nie widać.
-
2007/04/11 12:33:03
kominek,
No co Ty? Przecież to ja, otwarta. No przecież mi możesz wszystko napisać ;-). Pisz, bo ja jak typowa kobieta będę teraz po domu chodzić i zachodzić w głowę i se demony hodować i dokarmiać. Potem uwierzę we własne domysły i wrócę i Cię za nic tak osztorcuję jak nigdy... ;-)
-
2007/04/11 12:36:56
otwarta,
Przykro mi. Tego nie mogę ci napisać. Tak wiele dzieli...
Och.
-
2007/04/11 12:41:26
kominek,
Wiedziałam. Popłakałam się, to znaczy - popłakałeś mnie. Chlip, chilp, ech.
-
2007/04/11 12:52:11
I ja sie poplaczę zaraz...albo może się lepiej uśmiechnę...
-
2007/04/11 13:00:26
Weź wypiehdol ten rum, bo Ci się smuten moden włączył, a to przeczy wizerunkowi który kreujesz - jeszcze ktoś pomyśli, że hipokrytą jesteś, co to jedynie w blogu takim socjopatą jest, a w rzeczywistości to taki przeciętniak, którego nie raz się tu jechało. Masz swój teatrzyk, graj więc rolę by tłum chciał. Jesteś popularny, paradoksalnie nie ma nic bardziej szkodliwego dla intelektu niż popularność wśród mas. Wszyscy drzą się: "Oh Kominek to, Kominek tamto" przyklaskują i trudno wyłapać te mądre głowy pośród 200 niepotrzebnych komentarzy. Szkoda, że czasami bywa monotematycznie - porno, dzieciarnia, patologia, życiowe rady. Tak wiem, to się dobrze sprzedaje, ale to jakby wkładać swoje stare popularne kawałki na nowy album - co też w sumie się dzieje w branży muzycznej...
W każdym bądź razie, ciesz się że możesz sobie pozwolić na wiele prywat w komentarzach, więc nie masz potrzeby do czucia się samotnym. Whatever!

Życzyć Ci nie będę, bo nie chcesz, więc wypipi... :)

Ps. Rum dobry tylko w drinkach.
-
2007/04/11 13:05:17
Musze schudnąć 5 kg :(.

Rum jest dobry do ciast
-
2007/04/11 13:14:54
Czy mógłby mi Kominek albo ktoś ze starszyzny powiedzieć, która to zagadka Kominkowa nie została nigdy rozwiązana? I podać namiary na nią proszę.

Chętnie coś dziś pozgaduję.
-
2007/04/11 13:31:03
Onanisto. Wręczyłeś juz sobie prezent urodzinowy ; )?
-
2007/04/11 13:33:25
to klimat bo 10 kwietnia to moje urodzinty :)
-
2007/04/11 13:34:52
Zgłodniałem.
Na diecie jestem więc dziś na obiad mięso z grilla oraz czerwona fasola.
I do tego sos, który nie wiem jak się pisze, ale mowi sie cacyki. Albo jakos kurwa tak.
-
2007/04/11 13:43:23
Tzatziki - mój ulubiony. Trudne słowo, jak mucha tse-tse ;-)
To ja wracam do garów.
-
2007/04/11 13:46:30
chyba tzadzyki,ale co za różnica:)
-
2007/04/11 13:49:20
Mucha CC, ewentualnie ce-ce.
A ten sos to Tadziki (Rydzyki?).
-
2007/04/11 13:53:17
uderz w stół a nożyTZE się odezwą :)
-
2007/04/11 13:55:46
Kominek, w dniu urodzin możesz sobie odpuścić diete.
P.S. Chcesz się odchudzić, żeby jakoś wyglądać w slipkach w czasie wypoczynku? :)
-
2007/04/11 14:03:53
Mam taką pracę (jak się nie domyślacie, to hasło "media" coś wam pewnie powie), że praktycznie każdego dnia szukam kontaktu z ludźmi reprezentującymi różne branże. Często walę głową w mur nie mogąc przebić się przez ludzi niechętnych do udzielenia mi prostych informacji.
-------

:O Kominek pracuje w Media Markcie! ;)
-
2007/04/11 14:11:31
kieras_pfc, rozszyfrowałaś kominka i podałaś tę informacje do wiadomości publicznej...
Oj będzie na Ciebie zły ;)
-
2007/04/11 14:11:32
www.youtube.com/watch?v=UaEYepgLE2M

Proszę mnie upomnieć, jeśli nie przesadzam z tą muzyką :)
-
2007/04/11 14:28:28
kieras_pfc,
Jestem na ciebie zły.
-
2007/04/11 14:28:54
Tzatziki może być, ale bez czosnku poproszę ;)
-
2007/04/11 14:31:34
Mam nadzieję, że przebywanie tu nie zobowiązuje do przebywania również na diecie??
-
2007/04/11 14:33:01
.."Tak po świecie niechaj wszędzie
Twoja władza wieczna będzie!"
-
2007/04/11 14:38:10
kotekrad,
z choinki się urwałeś? :)
my wszysycy na diecie i teraz w naszych bazach, z których "nadajemy" zapach pieczeni się roznosi a palce mamy zajęte maczaniem w tzatziki :)
jednym chórem!
tymczasem czekamy na kolację :)
-
2007/04/11 14:45:00
Och Kominku, jaki Ty dziś jesteś słodki, uroczy, kochany... heee. Tzatziki mam w lodówce, jeszcze ze Świąt, dobre to nawet.
-
2007/04/11 14:54:00
Nishka,
ja się non stop urywam ze wszystkiego, więc możemy przyjąć, że z drzew iglastych również ;) Kominek zalecał wszystkim pasztetom dietę, więc nie wiem, czy jako pasztet (a właściwie to kawał pasztetówki z grubą d*) nie jestem do tego zobowiązana. A jedzenie tzatzyków przez wszystkich jest obowiązkowe, bo byłby problem z całowaniem ;) Jak śmierdzimy – to kolektywnie moi drodzy.
Pozdrawiam
* każdy rozwija skrót we własnym zakresie
-
2007/04/11 14:57:39
Za twego bloga wypiję zdrowie.

Potem się zmywam, trzeba poodkurzać w mieszkaniu.
-
2007/04/11 15:00:51
Pracujesz w wyborczej? To już wszystko wiadomo. Wiedziałem od razu. Po medialności bloga i twoich fotoreportarzach (na zdjęciu w temacie o pociągowych pizdach, gdzieś tam widać odrobinkę odbicia kominka w oknie, specjalista raczej by z tego nic nie
wyłowił).
Co do aktorów porno, brałem udział w amatorskim filmiku nagrywanym komórką. Gdzieś się w necie pałęta. Polecam wszystkim!
-
2007/04/11 15:01:24
Ja chyba też tu długo się kiszę,wcześniej pod vayacon21-której zmarło się naturalnym banem:)a następnie zmartwychwstało,ale pod vaya to już nie to samo:)
Tyle,że teraz zaglądam raz na jakiś czas i obczytuję bez komentarzy,no chyba,że wrze,a do tego temat interesujący.
Pamiętam tylko,że było kilka takich osób,które pisały naprawdę świetne komentarze,ale Ci ludzie odeszli.
Sam blog się przekształcił w poradnik,czy też maszynę,która pobudza szare komórki komentujących,z różnym skutkiem:)
Jeden raz poleciłam blog,koleżance,wcześniejsze teksty równo nas bawiły.
Dobra,wzniosę toast szklaneczką pepsi,bo w przeciwieństwie do Kominka wolę pepsi od coli:)
-
2007/04/11 15:04:17
A może mi się z tym odbiciem w oknie pomyliło z jakimś innym zdjęciem. Ale coś takiego podobnego widziałem.
-
2007/04/11 15:07:12
dratwa,
Przekształcił się z czego?
Czym ten blog był wcześniej?
-
2007/04/11 15:26:59
Myślę że ten blog dał Ci bardzo dużo...
-
2007/04/11 15:33:11
Zazwyczaj nie komentuję i chyba pora zacząć. Ten blog ani nie zszedł na psy (co ma wisieć nie poleci) ani nie zrobił się lepszy. Ale gratuluje ci kominku tej jednej rzeczy- utrzymałeś poziom. A to udaje się niewielu. Przecież kiedyś wszystko było lepsze (porno, mięso, kobiety)a ty komin pozostałeś niezmienny- tak samo dobry jak zawsze. TOAST ZA KOMINA
-
2007/04/11 15:43:50
No rzesz, jaka banda pijaków, całą noc chlali i jeszcze piją, nawet jubilat jeszcze nie padł.
Albo śpią gdzieś po kątach dla niepoznaki. :>
No to moczymordy wstajemy i śpiewamy !!!!!!!!
-
2007/04/11 15:55:55
szczerze mówiąc trudno określić czym był na początku,chyba sam powinieneś wiedzieć najlepiej,ewoluowałeś czyż nie?
-
2007/04/11 16:03:59
dratwa,
Ja wiem jaki był, ale napisałaś wyraźnie, że się w coś przekształcił. Wydawało mi się, że wiesz o czym mówisz.
Teraz widzę, że jednak nie wiesz.
-
2007/04/11 16:15:58
Kominku
Najmądrzejszy jest ten, który wie czego nie wie! --> dratwatwatratwa :)
-
2007/04/11 16:22:19
Kominku,
co się dzieje z tobą,zły na media market?
niestety,to chyba najbardziej bolesne porównanie,ale też zlośliwie trafne,kury znoszą zlote jaja,ale czy cos z nich się wykluwa pożytycznego dla samej kury?no może ma lepszą paszę,może siedzi w złotej klatce,ale tez wybór ma niewielki...taki jej los:(
Ale nie przejmuj się...jeżeli trudno sie dogadac z ludzmi,ktore nie chcą rozmawiać,to może warto miec dobrą asystentkę...tak się mówi,że tam gdzie diabeł nie może....
-
2007/04/11 16:47:25
czytając tą notkę wpadłam na coś zupełnie z innej beczki... otóż Kominku, czy twoja ksywa to wywodzi się z ogniska domowego, którego chciałbyś zaznać? No wiesz, rodzinka, kominek :D
-
2007/04/11 16:50:21
a taki miałam nastrój wspaniały...
-
2007/04/11 17:09:00
Ta notka od pierwszej chwili przywiodła mi tę fotkę na myśl:
ufoki.patrz.pl/
Dziś zagra dla państwa wodzirej DJ Come Ineq! Joł joł joł!
-
2007/04/11 17:11:38
amjan,
jestes gowniarzem,jakich mało,
intelekt polączony z zerem wyczucia...
-
2007/04/11 17:17:39
Wiedzialem, ze normalny jesteś. I zawsze bedziesz samotny chyba, że hajs Ci sie nie bedzie kończył :] Przynajmniej jeżeli chodzi o kobiety, mężczyźni są bardziej lojalni. Zaznaczam, "bardziej" - nie znaczy lojalni.


Z samotności założyłeś blog który nie sądziłeś że bedzie takim hitem. Pomimo takiej szansy której nie wszyscy dostają, a tesz żyją na tym milusim świecie dalej nie czujesz dosytu. I tak ze wszystkim asz do usranej śmierci. Sie nie leszcz na jakieś rozwiązanie. Mam nadzieje że Ci odebrałem troche tej zajebistej weny dzięki której istnieje blog. Grunt, że normlany jesteś, browara wypilibyśmy i podarli łacha z czegoś.
-
2007/04/11 17:40:49
no proszę. nie zaglądałam tu kilka dni zaledwie a ominęły mnie dwie notki i impreza;( nie ma bata, następne święta spędzam wyczekując nowości na blogu Kominka;)
też się przez moment zastanowiłam, czy mi ten blog coś daje, bo kiedy zaczęłam go czytać, wydawało mi się, że mnie zmienia jakoś. raz się skrzywiam, raz prostuję, w zależności od tego, co napisze Kominek. młoda jeszcze jestem i głupia, więc mogło się nieciekawie ze mną porobić przez tą gimnastykę;)
ale potem na szczęście okazało się, że to tylko złudzenie, a kręgosłup mam, chyba, swój własny, niewyginalny.
możecie się śmiać, ale naprawdę zajęło mi trochę czasu złapanie dystansu do tego miejsca. i więcej rzeczy mnie teraz śmieszy niż wqrwia.
no. to teraz biegnę sobie nalać wina, co prawda miało być do kolacji przy świecach, ale nie odmawia się przecież Kominkowi;)

-
2007/04/11 17:46:49
@ zabawki_duzej_dziewczynki
Jest impreza! Dziewczyno - nie bądź taka zgorzkniała!
Twój odzew był godny paszteta z niedzielnej szkółki paciorkowej. Poza tym uważam, że jesteś fajna.
-
2007/04/11 17:53:22
Kominek Kocham Cię!
-
2007/04/11 18:07:34
Jak tak można?!
Milusi tekst,sympatyczne komentarze,toasty,życzenia,świece,wino CIEPŁY KOMINEK..
NO JAK TAK MOŻNA?!
Włażę dziś i liczę na jakieś szarpanie się za kłaki,kłótnie rodzinne po przedawkowaniu alkoholi(no taka mieszanka,że konia zwaliłaby z nóg!),albo ewentualnie kacowe zgryzy-figa.
To co ja mam w domu na dzieci krzyczeć?! Do męża mam mieć jakiś problem?! Teściową mam zjebać?!(chociaż może ją to mogłabym)
Gdzie ja mam kurwami rzucać? Gdzie ja mogę żal,tfu-żółć wylać?Agresję wyładować? Jak ja tak będę w sobie wkurwienie kumulować,to wiesz Kominek co ja mogę zrobić??? Wiesz,co ja mogę zrobić???
Ja mogę wstać i na spacer pójść-JA!!! LENIWA!!!

Bo wczoraj i dziś to tu tak sympatycznie,że aż komentować mi się odechciało,tylko sobie siedziałam i czytałam:)))
Sto lat.Jesteś dobry w tym,co robisz...ale nie najlepszy;)a co!
Bo się nam rozleniwisz jeszcze:)
-
2007/04/11 18:12:45
@ Leniwaaaaaaa!
Nie martw się! Ja Cię uratuję!

Jesteś szmatą.
-
2007/04/11 18:39:37
"Z pewnością do najstarszych należą ml76, panna.katarzyna, arkadia76. Ale wątpię, aby był tutaj ktoś od października 2005 albo wcześniej."

ja jestem od listopada 2005, ale nigdy nic nie pisalem bo mi sie nei chcialo. i niech tak zostanie ;-)
-
2007/04/11 18:42:30
O dżizas,ale mnie impreza ominęła...juz tylko turkot pustych butelek słychac
;]
-
2007/04/11 18:45:11
amjanie

szmatą? to żart czy w lustro patrzysz?
-
2007/04/11 18:49:17
ochayethenoo, to tak jakby drzewo przemówiło, człowieku, toż najstarsi górale tego czasu nie pamiętają.
kominek, miałam okazję za tobą zatęsknić, ale mi nie wyszło. co się odwlecze, to kwiatki na tym urosną.
leniwa, spokojnie, urodziny nie pms, szybciej mijają :>
-
2007/04/11 18:52:42
chcę inną notkę:))troszkę mdli od slodyczy..
-
2007/04/11 18:52:46
@ szare
Jezu szare! Przeczytaj wypowiedź Otwartej to zrozumiesz.
Poczucie humoru powinni w Caritasie rozdawać. :(
-
2007/04/11 18:58:35
no to jeszcze tylko przypomne kominkowi skąd się tu wziąlem:
www.ds.art.pl/forum.php
www.ds.art.pl/user.php?m=showuser&login=kominek

pamietasz jak napisales posta na tym forum, ze masz przez nas "duzo" (jak na tamte czasy) wejsc? :>
-
2007/04/11 19:11:51
amjan
spokojnie, nie wszyscy odbierają ze zrozumieniem:)
-
2007/04/11 19:13:08
amjanie

a iiidź w pierony, nie łapię :/
ale nie tłumacz, idź w te pierony ;)


-
2007/04/11 19:17:34
Havana Club?
-
2007/04/11 19:18:30
@ szare
Żebyś wiedziała, że pójdę!
Tor 2 pieron 1.

PS. Uwielbiam gdy zwraca się do mnie wołaczem 'amjanie'. Chwała Ci za to. Daj jeszcze duże A i będzie git.
-
2007/04/11 19:21:46
Zgodnie z prośbą, żadnych życzeń nie będzie. Nad prezentem się zastanawiałam, ale skąd ja wezmę jakieś rozbierane zdjęcia lub milion dolarów? Kominku, myślę, że kobietę w końcu znajdziesz, kiedyś tam na starość, jak w końcu przestaniesz tak rzucać bluzgami... może nawet ja się w Tobie zakocham... Strażakiem, prawnikiem, lekarzem, policjantem, a nawet złodziejem nie jestem... potrafię za to gotować, więc może jednak wartościowym człowiekiem jestem. Mam nadzieję, że blog nie padnie w najbliższym czasie, bo co ja będę w zimne, samotne noce robić? iza_belle2 nie narzekaj, taka notka to miła odmina.
-
2007/04/11 19:27:25
kominku a chcesz sobie kupić kostkę brukową?
sprzedaję hehe
-
2007/04/11 19:54:35
Komin- kiedy koniec tej biby??? Wódka sie skonczyla tematy stracily smaczek a co lepsze laski poszly gdzie indziej...juz nawet policjanta nie ma
-
2007/04/11 20:02:22
pansasza ja nadal jestem, a po wódkę można zawsze skoczyć. Z resztą ja postuluję za tequilą. Taka impreza musi trwać przez cały tydzień...
-
2007/04/11 20:15:19
Spóźniłam się? Wybacz Komin, że cię nie ucałuję ale chora jeszcze jestem no i nawet nie chcę :]
-
2007/04/11 20:23:29
amjanie

git to będzie jak załatwisz mi spolszczoną futurę i univers
wtedy dam wielkie A i nawet stanę na baczność!

a serio, wie ktoś gdzie lub jak zdobyć spolszczone fonty (futurę, frutiger, univers, walbaum)? potrzebuję do nich ogonków :(
-
2007/04/11 20:28:41
pansasza,
myslę,że najlepsze z całej imprezy dopiero nadchodzi:),miały dziewczyny zatańczyć:)
-
2007/04/11 20:28:54
Zacząłem czytać tego bloga gdzieś w okolicach zeszłego roku - komentować kilka miesięcy później.

Moge smiało powiedzieć, że przeczytałem chyba wszystkie teksty jakie tu są. Dobre to :]

pozdrawiam,
digan.
-
2007/04/11 20:36:46
Impreza jeszcze trwa czy juz sie skonczyla? duzo osob skonczylo pod stolem?
Probowalam sobie przypomniec od kiedy czytam tego bloga ale nie mam pojecia, komentuje od niedawna ( od kiedy blog stal sie mniej wulgarny ) i nie zawsze, ale czytam juz naprawde dlugo. Trafilam tutaj klikajac na link z jakiegos innego bloga, ale tez nie pamietam juz czyjego. W kazdym razie podoba mi sie, ze jest tu mniej wulgarnie niz wczesniej i z przyjemnoscia tu wracam i czytam nowe notki.
Nigdy nie mialam w zwyczaju sie komus narzucac wiec jesli faktycznie masz Tomku ochote poznac chociazby niektorych ze swoich czytelnikow i stwierdzisz, ze bylabym jedna z takich osob, to pisz na maila, jak nie, to bedziemy sie tutaj czytac.
pozdrawiam
-
2007/04/11 20:39:12
impreza przenosi się w okolice telewizora, z powodu ćwierćfinałów LM :)
-
2007/04/11 20:41:48
digan ja również jestm tu stosunkowo niedługo, ale wszystkie teksty przeczytałam, mam nawet ulubione...
-
2007/04/11 20:56:10
Napisałam dosyć wyraźnie,że nie wiem czym był na początku ten blog,ja odbierałam go luźniej.Teraz widać dopracowanie.
Po za tym jako Kominek jesteś prowokatorem,choć dla Ciebie to popłuczyny i jesteś konsekwentny.
Czytam blog,nie napiszę,że jest lepiej czy gorzej,poprostu :jest.Napisałeś,że ten blog niczego Ci nie dał.Myślę,że masz już sporą wiedzę i potrafisz przewidzieć reakcje czytelników na poruszane tematy.Czy coś Ci to daje?A nie?gdybyś tylko chciał,"krew polałaby się strumieniami".Karmisz sępy i podsycasz,wciąż nie rzucając ofiary.Pomyśl,co by to było,gdyby.Jakby nie było,hehe,wytresowałeś sobie publikę.Potrafisz przyciągnąć tłum,pokazać gdzie ich miejsce,umiejętnie pokierować cudzą opinią.Nic Ci ten blog nie dał?jeśli nie wiedzę o Twoich cechach przywódczych to na pewno dowód na to.I,żeby nie było,że ktoś się obraził,jestem jedną z tłumu czytelników :)
-
2007/04/11 20:57:22
wczoraj lezac w lozku, myslac o dupie maryni, przypomnila mi sie stara szata graficzna kominekowego bloga i jakis sentyment mnie ogarnal i dzisaj patrze na notke i co widze??? niektore mysli niosa proroctwa :)

-
2007/04/11 21:05:05
Z okazji twoich urodzin po raz pierwszy zamieszczam tu swoj komentarz:no coments
-
2007/04/11 21:17:54
Ja tu na tym blogu byłam chyba najwcześniej z was wszystkich - otóż nie wiem jak to możliwe, ale teraz niedawno trafiłam na tego bloga, kilka miesięcy temu ( w związku z łonem britney Spears) - no i później czytałam wszystkie archiwalne nhotki, bo mi Kominek kazał. I przy notce o kisielach Dra Oetkera skojarzylam, ze ja to juz wczesniej kiedys czytalam - te pierwsze notki to ja wszystkie znalam z wcześniej, te bluzgi wszystkie sobie przypomniałam - bylam na tym blogu bardzo dawno (chyba, ze były one publikowane gdzieś indziej - bo mi sie wydaje, ze to bylo dawniej niz dwa lata temu), ale jakos nie zagrzalam miejsca, nie spodobało mi się wtedy, za bardzo wulgarnie było może, albo ja byłam jakaś wrażliwsza. Dopiero teraz czytam wszystko, czasem cos mowie. Musze przyznać, ze pisanie komentarzy na tym blogu jest dla mnie stresujące.
-
2007/04/11 21:22:09
Ale fajnie. Same kobiety zostały.
-
2007/04/11 21:23:51
To może swój własny harem stworzysz?
-
2007/04/11 21:26:23
...a kominek bedzie robil za obstawe, wiec musi byc obrzezany i wykastrowany :x
-
2007/04/11 21:29:28
bateryjka, chodź, zrobię ci masaż relaksacyjny, żebyś się rozluźniła i nie stresowała komentowaniem :>
kominek, nie ma to jak urodziny w trakcie LM. teraz prawie wszystkie kobiety świata są twoje. :)
-
2007/04/11 21:30:01
K.Twoje zdrowie!
-
2007/04/11 21:31:21
Kurde, nie wiedzialem ze mam urodziny tego samego dnia co twoj blog :) Wpadaj komin do mnie na jakas wodeczke, polaczymy nasze swieta. Pozdrawiam
-
2007/04/11 21:33:52
Ml, masuj mnie, masuj, juz mi lepiej :)

Ide Brodzikową pooglądam zobaczę jaka ona zakochana to mnie odstresuje do końca :)

-
2007/04/11 21:38:22
Niech mi ktoś naleje...
-
2007/04/11 21:42:08
Co prawda to prawda. Ja w towarzystwie kobiet czuję się najlepiej;)
-
2007/04/11 21:43:00
bateryjka, już wystarczy. zgłoś się za tydzień. do tego czasu będzie dobrze :)
-
2007/04/11 21:56:28
ja jestem od jakiegos grudnia 2005...hehe... nie bede ci nic zyczyla. pojde sie za to wykapac...
-
2007/04/11 21:58:17
może lepiej by było (brzmiało) gdybym jednak napisała "wykąpać" a nie "wykapac" ;) dobranoc.
-
2007/04/11 22:06:41
Sie wyszło..sie przewietrzyło..sie pospacerowało....
Ale ile mnie to kosztowało zachodu,sadysto!!!! To pierwszy i ostatni raz.Do następnych urodzin:)

Amjanie
Stale jestem wilgotna i chłonę wszystko,co jest w stanie płynnym to pewnie i szmata ze mnie niezła:D
Kiedy czytam Twoje wypowiedzi mam wrażenie,że masz "to samo"
-graba szmaciarzu
-
2007/04/11 22:29:15
Kominek, z przykrością stwierdzam, że stałeś się nudny. Piszesz teksty na odpierdol się, byleby były, są krótkie i zazwyczaj pozbawione tematu, ot taka notka wysraj i wypierdalaj. Kiedyś bardziej się starałeś, testy były świetnie napisane przemyślane i długie a teraz są w stylu idź stąd i nie wracaj. Więc nie dziw sie że odchodzą od ciebie ludzie inteligentni, jak czytam czasami te komentarze to widać że zostali ludzie tacy którzy zadowolą sie najgorszym chłamem,
-
2007/04/11 22:33:57
Piękny widok...Kominek na swoim fotelu,a koło niego wianuszek wielbicielek...może zdjecie wam zrobić???na pamiątkę:)
-
2007/04/11 22:37:17
To ja jeszcze jeden wolny i dobrej nocy.
www.youtube.com/watch?v=im2SoltmZEc

-
2007/04/11 22:41:59
wypryski,
wogóle sie dziwię,że tak intelegentna osoba jest na takim "śmietnisku"...może szukasz czegoś???
-
2007/04/11 22:44:30
wwpyrski,
Proszę bardzo - sam zacznij pisać, ja chętnie poczytam, ocenię co i jak i pokomentuję ze wszech sił najintelygentniej. Ja się spakuję w minucie i się na stałe przeniosę do Ciebie, ale bądź od Kominka lepszy. No dalej, kurde.

luiza.kasia,
Po dwudziestoczterogodzinnym maratonie nadal czekam na lambadę :-)
-
2007/04/11 22:49:33
dobranoc.
kominek, fajnie że jesteś :* :)
-
2007/04/11 22:54:00
dla otwartej :)
Lambady, nie znajdę, ale klimat też południowy.

www.youtube.com/watch?v=JwKO3y4PDGc
tęczowej nocy
-
2007/04/11 22:54:33
wwpyrski
Ty popatrz-czytamy to samo!!!
Widzisz stary,jacy z nas chłamiarze....
Szkoda Ci mnie?
Bo mi Ciebie szkoda..
:)
-
2007/04/11 22:57:16
God is a DJ, Kominek is a DJ:)
Kominek is a God:)
[tak, ja pilam na imprezie w milczniu do tej pory, ale bylam z Wami, milczałam i cierpiałam z Wami]
-
2007/04/11 22:58:54
luiza.kasia,
Dziekuję :-). Grunt to grunt pod nogami i kusa spódniczka i te rytmy ;-)
-
2007/04/11 22:59:45
-
2007/04/11 23:05:37
Ha - niebo :-). Chociaż ja się wychowałam na Lambadzie (by Kaoma), a mambo najlepsze jest tego facecika z wąsem (Lou Bega).

www.youtube.com/watch?v=5AfTl5Vg73A

www.youtube.com/watch?v=WsjevQ7ZtCc

PS. Teraz nie usnę ;-)
-
2007/04/11 23:10:36
@ leniwapupo
Przebijam piątkę :]
------------
Nie ma na to żadnej rady - na blogu Kominka rządzą baby.
-
2007/04/11 23:11:40
Czytam Cię już od roku , ale nigdy nie komentowałam .Dzisiaj jest chyba dobry moment na pierwszy raz;)Świętuje razem z Tobą :)
-
2007/04/11 23:18:36
otwarta,
przetanczyłam oba nagrania...różne wspomnienia mam z nimi,ale rytmy pasują do rumu:) Hehe,nastrój sie polepszył,bo już myslałam,że pójdę spać...
-
2007/04/11 23:19:16
Ja myślę, że czas najwyższy wprowadzić regułę, że wszyscy nowi komentatorzy muszą przejść przez moje łóżko.
-
2007/04/11 23:22:51
Wszyscy????;>
-
2007/04/11 23:23:37
amjanie
JA nie jestem leniwą pupą.
Nie wiem skąd ten pomysł....
JA jestem LENIWADUPA, bo pauzy mi się nie chciało zrobić,czy tam spacją kliknąć...to INNY rodzaj leniwodupstwa,wiesz?
Nie wiesz.
I nie wkurwiaj mi szarej!!!!

albo tak już-już,w tej chwili,szybciutko,z wyciągniętym języczkiem mi Ją przeproś:)
-
2007/04/11 23:24:07
A nowe komentatorki - przeskoczyć ;-)
-
2007/04/11 23:28:06
;)
-
2007/04/11 23:30:17
A co ze starymi??? :)
-
2007/04/11 23:32:25
A do gazu z nimi.
-
2007/04/11 23:35:55
O mało nie załapałam się na imprezę, po świętach cos jeszcze zostało więc przyłączę się do was:)))
Miło jak czasem kominek popsyka się jakimś pachnidłem i lubić sie go zaczyna. Ja w zasadzie komentuje trochę od święta, nie lubie uzależniać się od czegoś a jak widzę na dłuższą metę staje sie to nieuniknione.
Wasze zdrowie!
-
2007/04/11 23:36:06
Ja żyć chce:( ja lubie życie,koniec przyjęcia,a nawet torcika nie było,bo gospodarz na diecie:(
-
2007/04/11 23:57:41
Już koniec? Ups, zagapiłam się na złote jajka, przysnęłam przy kominku i przegapiłam drugą część imprezy. Ja też chcę potańczyć lambadę - gramy jeszcze raz? ;)

Kominku, intrygujące, że wspominasz o łóżkowym obowiązku nowych komentatorów, a nie komentatorek. Dla pań fotel, stół w salonie i podłoga w kuchni? ;)
-
2007/04/12 00:00:15
ag_nessie,
Dla ciebie wystarczy ściana, do której zostaniesz przyparta:)
-
2007/04/12 00:08:35
Kominku,
od teraz zaczynam chodzić środkiem wszelkich pomieszczeń. Tak na wszelki wypadek. Zbyt obiecująco brzmi to 'zostaniesz przyparta'. Jeszcze głowę stracę i co będzie? Jedną mam tylko i to w całkiem niezłym stanie :)
-
2007/04/12 00:09:25
To jak będzie z tym obowiązkiem? wprowadzisz go dla nowych komentatorów czy komentatorek ?;)
-
2007/04/12 00:09:32
ag_nessie,
Racja, kto podpiera ściany, ten nie tańczy. My tu sobie popląsajmy, a Kominek niech tymczasem rozwala głową ten mur przyparty ;-)
-
2007/04/12 00:10:07
Kominku, za dużo rumu,zdecydowanie... dziewczynki zamykają oczęta i idą grzecznie do łóżka :)
-
2007/04/12 00:18:40
ag_nessie chyba zostałyśmy wyproszone z przyjęcia ;)zastanawiam sie tylko kto je wydaje? Kominek czy zabawki_duzej_dziewczynki?;)
-
2007/04/12 00:23:04
a ja dopiero się pobudziłam do zabawy...a tu już koniec??

Muszę sobie czegoś nalać, to potańczę sama
-
2007/04/12 00:23:39
foszek1,
to nie jest wyproszenie z przyjęcia! do łóżka idą dziewczynki - pląsające kobiety zostają. Tylko od ścian muszą trzymać się z daleka. Kominek uskutecznia tam przypieranie i podpieranie. Coś mu się lokal sypie i na ekipę remontową czeka. Na razie robi za Atlasa ;)

otwarta,
to co? lambada? a może twist dla odmiany? :)
-
2007/04/12 00:26:48
leniwa
niech nie przeprasza, to ja zaczęłam, zołzę mam w sobie od urodzenia i z czułością ją hoduję w tych tu cieplarnianych warunkach :)
-
2007/04/12 00:26:54
a co sie stało z leniwą, zasnęła przy klawiaturze czy co??
-
2007/04/12 00:31:45
Jako, że urodzinowo to... fajnie, że blog istnieje już dwa lata. I o dziwo odwiedzam Cię już od października 2005. Jakoś przy tekście o tym jak to kobiety się zeszmaciły. No ale nic - kazałeś starym czytelnikom wypierdalać więc już nie komentuję więcej.
-
2007/04/12 00:32:56
klinkierku
a po co podskakiwać, jak można sobie siąść na żyrandolu i huśtać się, huśtać...
-
2007/04/12 00:36:39
ag_nessie,
Oj koniecznie coś z twistem ;-). A potem charlestona, a potem passo doble, salsa albo cha-cha. A młodzi niech sie na nas gapią z łóżka. Mnie to podnieca :-)

kominek,
Jak bozie kocham. Czy ja się kiedyś do tych Twoich uwag wywalających stąd starych do gazu zdystansuję?
-
2007/04/12 00:45:00
otwarta,
Ty se tak nie wlewaj żeś stara
-
2007/04/12 00:46:14
Chciałam odpisac osobie o nicku klinkierek, ze z przyjemnoscia dokonałabym czynnosci opisanej przez niego w drugim wersie komentarza, ale spostrzegłam, ze moze jednak bedzie to zbyt wyuzdane. Dobrze, ze nie odpisalam, bo szare zrobiła to kulturalniej:-)
P.S. No.. nie spodziewałam sie o tej porze jeszcze takich tłumow i tanczą i cos tam..Ja tylko przelotem, w kurniku mię ranking wziął i spadł i przyszłam odreagowac.
-
2007/04/12 00:46:50
otwarta
siadaj kole mnie na żyrandolu, pokiwajem sobie, pohuśtajem, powirujem, powariujem :)

a Ty kominku, nie dogazuj! ;)
-
2007/04/12 00:47:36
kominek
A buty musimy ściągać?Nie to,że mi się nie chce...
No pościeli mi troszkę szkoda przy tym przechodzeniu...prać nie będę,bo leniwa jestem!!
A po drugiej stronie łóżka dostaniemy jakąś fotę?
Łańcuszek??
Plemnika z dywanu?!
Albo przynajmniej tego cmoka:)
Może być kostka z kurczaka na grillu przez MISZCZA obgryziona,albo korek z szampana..szampanów i innych "butelków"
I przestań już być tak wkurwiająco słodki,bo ODEJDĘ!!!!!!

Straszę,straszę, ale kiedyś się zmobilizuję!!!
Nie jestem aż tak.....

Tominek
Nie oszukuj się stara-JESTEŚ:):):)
-
2007/04/12 00:53:13
szare,
jejku! karuzela! ja też chcę! ja też!
A potem zrobimy okręt ze stołu i pobawimy się w piratki! Albo huśtawkę z fikusa! I jeszcze piaskownicę się zrobi - Kominek odstąpisz łóżko? Będzie w sam raz, jak się do skrzyni na pościel ziemię z doniczek wysypie. Foremki same sobie znajdziemy w kuchni :)
Impreza się rozkręca :)
-
2007/04/12 00:57:06
klinkierek
Jesteś słodki/a
Zostałeś/aś Ty,Kominek i reszta samiczek:D:D:D
No dobra,To Tobie też poliżemy
-
2007/04/12 00:58:56
a świnia kominek klinkierka/ke wywalił!

WOJNA!!!
-
2007/04/12 00:59:14
kominek,
Ale się chcę przy Tobie zestarzeć :-)
[ładnieś wybrnął, całkiem pochowałam pazurki, wręcz mam głupawy i błogi uśmiech na twarzy]

klinkierek,
My Go kochamy, wiesz? Ja bym dla Niego zrobiła wszystko. A Ty se teraz weź nasyp pieprzu do wódki i jednym chlustem pij. To pomaga na wrzody, żółć czy kwasy w żołądku.

szare, ag_nessie
Ja mam taki wihajster w uchu, co mi pozwala wirować w tańcu, a jak siądę na huśtawkę, to pawia puszczam. Postoję sobie na stole i jak któraś będzie z żyrandola lecieć, to ja będę głośno sąsiadów z parteru uprzedzać, co? ;-)
-
2007/04/12 01:00:16
Leniwa brakowało mi ciebie tutaj i twojego poczucia humoru a juz myślałam ze padłaś nad klawiaturą;)Powinnaś załozyć bloga i zrobic konkurencje komnkowi.
Cholera powinam iść spać!
-
2007/04/12 01:00:42
a nie chce mi sie...
-
2007/04/12 01:03:56
Ja bym ci ptak poradziła bloga z moim lenistwem zakładać...zabij,sie nie da fizycznie,choćby skały srały!!!
Ty mnie jeszcze,kurwa,nie znasz...
JA LENIWA JESTEM!!!!
:)
-
2007/04/12 01:07:57
Ja będę twoja najwierniejszą fanką;)Wypromujesz jakis nowy portal, zapłaca ci za ilość kliknięć, bądź załozonych kąt, męża i dzieci zabierzesz do Afryki, może spotkasz kominka wypijecie brodzia...
-
2007/04/12 01:10:10
Przepraszam za błąd,kont, a przecież nieduzo wypiłam:)))
-
2007/04/12 01:17:41
otwarta
na stole? stół sie kiwa na oceanie, Ty się lepiej z wdziękiem starzej przy kominku, a my sobie z ag_nessie plażę zrobimy, ognisko rozpalimy i rozkręcimy beach party :)

dziewczyny w bikini już czekaja na polsacie ;)
-
2007/04/12 01:23:48
szare,
To ja się przed sędziwą starością chciałabym solidnie wyszumieć. Wyszumieć :-). Gdzie ta plaża? Lecę po gogle i saperkę. I po to... no... jak mu tam...po topless lecę ;-)

szare, ag_nessie
Bo Was ciągle nie ma i nie ma :-(, czyli fajnie, że jesteście :-)
-
2007/04/12 01:31:03
otwarta,
skoro chcesz się wyszumieć, to odpowiadasz za efekty dźwiękowe - poproszę morze spokojne, lazurowe, lekko przymarszczone falami. Najlepiej stereo. :)

Taaa...saperką zrobimy grajdołek, fikus będzie palmą, foremki z kuchni już przytachałam (Kominek, przepraszam za bałagan, ale upychaj ich na drugi raz tak głęboko w szafkach).
Szare, a co z parasolkami? No i gdzie przystojni, roznegliżowani panowie serwujący nam drinki?

To przez tą lambadę :)
-
2007/04/12 01:31:48
Dobra idę spać wszyscy juz posnęli, oprócz szare i ag_nessie, które demoluja kominkową chatę.
Buziak na dobranoc dla wszystkich, oprócz aksjomata, jeszcze mnie czymś zarazi:))
-
2007/04/12 01:32:30
PS. otwarta, szare - to już chyba jakaś świecka tradycja: po wyczerpaniu się pozostałych komentatorów wkracza w oparach absurdu wesoła gromadka :)
-
2007/04/12 01:34:37
Ja was kiedyś wszystkie bzyknę...
-
2007/04/12 01:39:50
Ag_nessie a co ty wykładasz tam na swojej uczelni?, moze to u ciebie mam egzamin w sobotę?
-
2007/04/12 01:42:45
ag_nessie,
Stereo - spoko, ja mam taką moc przerobową w gadaniu, że mogę i za dwoje, z każdej strony. A klipik do lambady mnie tak zmobilizował, że jutro lecę i kupuję maszynę do szycia i se wydziergam taką żółtą spódniczkę z jednej falbanki i czarnego stringa, a co ;-). Ech, faceci też by się przydali. Ci tańczący lambadę to już w ogóle, w ogóle, w ogóle i te sprawy.
Tą plażową atmosterą przypomniałaś mi imprezkę z grudnia zeszłego roku, temat był hawajski. Tak się przejęłam rolą, że zmarzłam o niebo bardziej od tych, co w ramach "przebrania się" wciągnęli jedynie na nos okulary słoneczne. Ja miałam girlandę z kwiatów i poszłam boso :-)
-
2007/04/12 01:45:36
malowany_ptak,
to nie ja :)
W ten weekend wyjątkowo nie pracuję, więc i przyjemności z egzaminowania czerpać nie będę. Takie delicje to dopiero w czerwcu mnie czekają ;)
-
2007/04/12 01:48:37
ag_nessie
My trzy muszkieterowie: Ty, szare i ja wkraczamy w ooo-parach absurdu :-)
uwielbiam ten widok, czuję się od razu jak ryba w wodzie
-
2007/04/12 01:54:01
Kurwa, czuję się zbędny.
Chyba się napiję.
-
2007/04/12 01:54:07
No pięknie,dziewczyny,pięknie poplasały:)
Otwarta,ruszasz sie doskonale,to latinoskie krecenie tyłkiem,mmmm...
Kominek,kiedy polecisz na wyspę?chetnie sie zabiorę:) spedzimy dzień na przemyłych rozmowach we troje:)
-
2007/04/12 01:54:19
Zróbmy więc prywatkę jakiej nie przeżył nikt
niech sąsiedzi walą , walą , walą do drzwi.
Sztuczne ognie niech się palą , palą , palą a ty
tańcz i wino pij , niech cały wiruje świat

ag_nessie, otwarta
tak, opary...topless, plaża, parasolki, przystojni roznegliżwoani panowie... słyszycie? oddział zamknięty wzywa

... niech cały wiruje świat ;)
-
2007/04/12 01:55:34
przemiłych...zaduzo wina,zaduzo zdecydowanie:)
-
2007/04/12 02:05:17
Ag_nesse
szkoda, a myślałam, że po znajomości cos załatwię;) ale to tylko podyplomówka, podobno tutaj traktują ulgowo
mam nadzieję, bo ja wciąż na trzecim zagadnieniu...:)))
-
2007/04/12 02:07:46
człowiek idzie się obmyć,a tu się takie bezeceństwa dzieją!!!
a tfu!!!kokoszki się rozsiadły!!!

na stos je!!!!!!

Ja podpalam,a mam szmatę nasączoną benzyną dzisiaj:)
-
2007/04/12 02:08:23
i zrobiła się cisza grobowa...tylko szum fal pozostał,ktore pusciła otwarta...
Kominek,może zatańczysz ze mna?
-
2007/04/12 02:09:27
szare, mój odział jest teraz zamknięty takim fajnym falochronem ;-)
zabawki, dołącz do nas na plaży, chociaż ja wciąż zapominam, że mam grypę... spać idę :-(

kominek,
Oj, nie czuj się zbędny. Coś tam bąknąłeś o bzykaniu, ale żadnych konkretów, jak zwykle :-)
-
2007/04/12 02:10:56
szare,
na takie wołanie nie sposób nie odpowiedzieć - niech więc dzieje się szaleństwo, tzn bal! Bo "drugi raz nie zaproszą nas wcale" - co jest wielce prawdopodobne, biorąc pod uwagę stan zdemolowania kominkowego lokum :) Za to kiedyś wnukom zaśpiewamy: "gdzie się podziały tamte prywatki"? I z czystym sumieniem zapytamy: "co ty wiesz o imprezowaniu?" ;)

zabawki,
po co na wyspę? zostań z nami - tu jest zabawniej :)

kominku,
skoro czujesz się pominięty, a wcześniej o bzykaniu wspomniałeś, to może zostaniesz takim plażowym bączkiem? ;)
-
2007/04/12 02:13:15
IDŹ SPAĆ KOBIETO!!!
-
2007/04/12 02:13:47
otwarta,
na grypę najlepsze ciepło - a na naszej plaży właśnie gorąco się robi. Zdrzemnij się tutaj. Przystojny pan będzie czuwał nad Twoim spokojnym snem, powachluje, jak będzie trzeba, ukołysze do snu :)
-
2007/04/12 02:15:09
dzięki leniwa,bo zasnełam w fotelu..jakby nie Ty,to kręgosłup do wymiany.
dobranoc kochana
-
2007/04/12 02:15:15
Byłem u ciebie na blogu. Przejrzałem parę tekstów i stwierdzam, że takie kobiety jak ty są w moim typie.
Dla swojego dobra nie domagaj się ode mnie konkretów;)
-
2007/04/12 02:16:10
leniwa,
no dobrze, już dobrze, nie krzycz tak.

dziewczyny,
pst! jakby co, to jestem na swoim leżaczku ;)
-
2007/04/12 02:16:23
Dobranoc.
-
2007/04/12 02:22:36
ag_nessie,
Taaaa, niech mnie taką zasmarkaną utuli, wycałuje, jak kocha ;-)

kominek,
-
2007/04/12 02:23:31
A właściwie to ja nic nie chciałam kominkowi napisać. Dziękuję :-)
-
2007/04/12 02:25:25
Ale gdybyś kiedyś coś to wiesz ;)
-
2007/04/12 02:31:24
Na pewno :-)
-
2007/04/12 02:31:37
Ooo..jak intymnie się zrobiło. To ja przeszkadzać nie będę i z leżaczka wędruję do własnego łóżka. Dobranoc!

PS. otwarta, tylko nie daj się przyprzeć do ściany ;)
-
2007/04/12 02:34:42
ag_nessie,
Kurde, co? Na moment nie można stracić animuszu? Też zmykam pod powieki :-)
-
2007/04/12 06:51:26
dratwatwatratwa

Poza tym twoje 'po za tym' mi się jakoś nie podoba:) A już naprawdę poza tym..tresura też mi nie przypadła do gustu:)
-
2007/04/12 07:06:12
Dawno mnie tutaj nie było...
Wszystkiego dobrego życzę
-
2007/04/12 09:29:21
Wstawaj kominek, nie mam co czytać :]
-
2007/04/12 09:51:45
Albo mi sie snilo albo nad notka "przyjeci urodzinowe" byla nowa inna notka a teraz jej nie ma, albo mi siada na glowe od nadmiaru pracy lub lenistwa. To moze byc przez tych niemcow albo tez wlochow jakie to sa marudy. Nie ja lepiej ide wezme prysznic bo juz niezle sie ze mna porobilo. milego dnia
-
2007/04/12 09:55:57
Wypiłam skromny toast.
-
2007/04/12 11:15:48
kominek, wiem, że to nie było do mnie, ale i tak muszę [tradycja mi każe] "sam się bzyknij" :)
-
2007/04/12 11:37:07
em_so - to była fatamorgana
-
2007/04/12 12:38:57
No tak,jak impreza to mnie nie ma,czy zostal tu jeszcze ktos?zatancze na stole,wypije zdrowie autora bloga i innych blogowiczow,na chwilke przysiade,nawet salatke przynioslam,ale sama tu siedziec nie bede.
-
2007/04/12 12:46:14
Kominek,wstawaj!Masz nowych gosci!
-
2007/04/12 12:48:30
a zaraz po tym jak wszystkie bzykniesz sie obudzisz..
-
2007/04/12 12:55:24
karolina.82,
To żeś tera przywaliła tekstem...
Niech zgadnę - szkoła podstawowa?
-
2007/04/12 12:59:22
Kominek,sluze lekarska pomoca,jakies problemy prosze na maila,mam kobieca sile przebicia.
-
2007/04/12 13:01:48
mógłys odpisac na mojego maila?
-
2007/04/12 13:20:31
kominek nie odpisuje na emaile :)
przewaznie pisze sie do jego anty-spamu,pozdrawiam antyspam!
-
2007/04/12 13:26:05
utrit,
Nie odpisałem na twojego maila?
-
2007/04/12 13:43:35
kominek:

Czytałeś Grocholę?
-
2007/04/12 13:48:06
Nie
-
2007/04/12 13:49:36
nie na ostatniego :)o niejakim hansie
-
2007/04/12 13:51:05
na mojego na pewno NIE NIE NIE!!!!!
-
2007/04/12 13:56:59
utrit,
Odpisałem od razu...
Aż sprawdzę.


qazwasx,
Kochanie, na twojego na pewno TAK TAK TAK:)
-
2007/04/12 13:59:57
utrit,

Odpowiedziałem ci 2 kwietnia o 22:29.

-
2007/04/12 14:02:22
dziwne, bo nie mam odpowiedzi?
i nie mam antyspamu :)
jak chcesz mozesz powtorzyc, no i mam ciag dalszy tej historii
-
2007/04/12 14:05:05
Utrit
Nie wiem co za historia,ale ja tez bym chciala.
-
2007/04/12 14:07:40
Bo by tłumaczyło to dlaczego lubisz czytać otwartą... Tak mi sie jakoś skojarzyło :o)

To miał być komplement.
-
2007/04/12 14:09:48
Nie zdążyłem wczoraj napisać.

Twoje zdrowie Komin! I dzięki za niezłą robotę jaką odwalasz ;)
-
2007/04/12 14:13:25
moze lepiej na adres z gazety, moze faktycznie mam jakis antyspam tylko nie wiem :(
-
2007/04/12 14:23:42
dziękuję za odpowiedz ale czekam czekam i czekam dalej
Kiedy moge sie spodzieać?
-
2007/04/12 14:40:07
Znów ominęła mnie najlepsza impreza...
-
2007/04/12 14:48:44
utrit,
Moja odpowiedź była krótka. Za chwilę wyślę ci ponownie.

qazwsx,
No jak kiedy? Natychmiast.

jamartucha,
Ja nie lubię jej czytać. Ja lubię kobiety zachowujące się w taki sposób.
-
2007/04/12 14:55:35
Nie mogę odebrac poczty!
serwer niby mnie przeprasza ale co z tego!!!!!
-
2007/04/12 15:00:04
No tak. Wiedziałem, że jak tylko napiszę maila, w którym wyznam ci miłość to on nie dojdzie.
W takim razie żegnaj na wieki.
A dzieciom powiedz, że nigdy nie miały ojca.
-
2007/04/12 15:05:29
Upiję się kawą na coli i walnę do pustego łóżka... Miłej zabawy...
-
2007/04/12 15:12:18
Kłótnia. Krzyk, wrzask pełen łez. Ból w klatce i stos przekleństw. Potem przeprosiny, kojące, aksamitne. Nasz mózg nie rozróżnia kłótni w sieci od tej twarzą w twarz. Obie tak samo rzeczywiste, obie tak samo bolą. Uczucie jest uczuciem bez względu na źródło. Słowa wystukiwane na klawiaturze potrafią stać się tak szybkie jak te wypowiadane głosem. „Słowami też można dotykać:))
Barwy, dźwięki, dotyk nie tylko wyobrażone są zdrowsze i przyjemniejsze. Nie warto żyć tylko w sieci, choćby, dlatego że ona nie składa pocałunków:))
Ps..myślę , że autor bloga rozumie , że czas już na nową notkę:)
-
2007/04/12 15:13:36
"A dzieciom powiedz, że nigdy nie miały ojca."
qazwsx261, jeśli masz męża, to lepiej nie mów tego zdania przy nim. hm.
a z resztą. mów. :>
-
2007/04/12 15:22:13
Izabella2
Poza tym twoje 'po za tym' mi się jakoś nie podoba:) A już naprawdę poza tym..tresura też mi nie przypadła do gustu:)

Nie podoba Ci się???? oj!mnie też:)
Ja czuję tylko zazdrość,hehe.
-
2007/04/12 15:26:40
dratwatwatratwa
ja poczułam..wstyd:) Poczulam go dokladne w momencie wypełniania tego testu:)) www.bibl.amwaw.edu.pl/Lpj/testy2.htm
Oj...zawstydzil mnie , zawstydził:))

Ps..sama sobie polecam spacer z psem:))
-
2007/04/12 15:29:18
Odebrałam maila ale niestety narzaie nie moge odpisac bo faktycznie cos ta moja poczta nie słucha się mnie

Oj muszę powiedziec ze dziwnie na mnie działasz:)
-
2007/04/12 15:29:46
mhm,a wiesz iza bella2 przekonałaś mnie;)
mój pies poczeka:)
pozdro:)
-
2007/04/12 15:31:53
juz odpisałam! i czekam bojowo na odpowiedz
-
2007/04/12 15:36:05
dlaczego o 19? mógłbys trochce wczesniej? ok. 16? później nie mam dostępu do kominkaWWW
-
2007/04/12 16:20:03
Mieliscie racje. Impreza dopiero sie rozkreca i potrwa jeszcze tydzien. Trzeba tylko poczekac az ktos nawinie jakis zywszy&ciekawszy temat. A tak wogole- komin ty czytasz wszyyystkie kommenty??
-
2007/04/12 16:26:10
Pamietam ten dzien, a bylo to juz po moim rozstaniu z kominkiem. Podgladalam go cichaczem na gg i wtedy ukazal sie adres kominek.blox.pl. Zagladnelam i tak do dzisiaj zagladam.
A male kominki sa jeszcze starsze jak kominkowy blog! iIe maja? Kominek to wie :))
-
2007/04/12 16:43:00
godzina spaceru i samopoczucie lepsze:))

matkakominkowychdzieci
chwalipięta.

dratwatwatratwa
moj pies też czekał..pod drzwiami:)
-
2007/04/12 16:44:01
pansasza
nie!!! on nie czyta..ja czytam:)
-
2007/04/12 16:45:24
Jeszcze tego brakuje, żebym komentarze czytał:)
-
2007/04/12 16:54:42
No i stało się
Na pewno w pracy będe do 21, a wszystko na to wskazuje ze i dłużej zostanę, moze i całą noc:(
Dlaczego nie odpisujesz mi na maila???
czekam i czekam!
-
2007/04/12 17:06:54
odebrałam pocztę i..wkurzyłam się. Dostałam wiadomość od kogoś , kogo nie znam , że mam znikać z tego bloga... jeśli jeszcze raz dostanę coś podobnego , opublikuję adres mailowy nadawcy!!! Zniknę stąd tylko na wyrażne życzenie autora tego blogu!!!! tyle a teraz idę ...prozaicznie zrobić porządki:) hmm...chyba jednak jestem wkurzona..
-
2007/04/12 17:09:48
Ja cię czytam od października 2005. Dostanę za to jakąś nagrodę? Karnet na basen, zestaw do szydełkowania, czy cuś? Może być płetwa z twoim autografem. Ostatecznie:)













-
2007/04/12 17:11:07
O kurde! Sory, ale to mi tak niechcący wyszło takie duże.Yyyy...
-
2007/04/12 17:14:41
świetnie ze nie odpisałeś!!!!!!!!!!!!!
Przepraszam ale mam sporo pracy a jak nie otrzymam odpowiedzi to bedzie wiązało sie to z wojną myśli:(
-
2007/04/12 17:35:00
Panie Tomaszu,to oczywiscie Pana blog,ale chyba poważne prośby i pytania zawarte w mailach można tez powaznie potraktowac,czy to nie jest w strategii Kominka???
-
2007/04/12 17:43:25
zabawki,
Poważne traktuje poważnie.
-
2007/04/12 17:45:06
martini?
-
2007/04/12 18:00:29
Komin,a stales kiedys pod lufa pistoletu?
Pozdrawiam strzelajaco ;)
-
2007/04/12 18:03:17
Myślę,że Pan to zrobi :),bo wierzę,że Pan odczytuje dostarczane maile...
martini29
-
2007/04/12 18:09:34
Komin spójrz za okno, moja cysterna z Coca-Colą powinna już stać pod twoim domem...
-
2007/04/12 18:14:13
choca_minis
Ode mnie możesz dostać h#jem w buzie :)
-
2007/04/12 18:14:19
Muszę powiedziec ze miałam przyjemnosc poznac Kominka osobiscie i musze przyznac ze jest on jednym z najprzystojniejszych i najciekawszych mężczyzn jakich udało mi sie kiedykolwiek poznac.
Odpisz mi na maila:)
-
2007/04/12 18:15:50
Panie,Tomaszus,to dostal Pan dziś ten mail czy nie?bo wie Pan najbardziej bolesne jest kiedy ktoś cię zignoruje:(
-
2007/04/12 18:17:02
Tomaszu...to zwykla literowka,przepraszam
-
2007/04/12 18:25:39
Wyżalić,pytać,marudzić...chyba nie zmiesciłam się w czasie:)
-
2007/04/12 18:26:03
wlasciwie on mnie nie ignoruje, odpisuje kilka razy dziennie a zdarzalo sie i wiecej, ale ja jakos nie lubie czekac i tak pospieszam tego Tomka
-
2007/04/12 18:28:30
qazwsx261,
ja tu o swoje sprawy marudzę:)
-
2007/04/12 18:30:16
ja tez
-
2007/04/12 18:31:19
ODPISZ ODPISZ ODPISZ, nie moge skoncentrowac sie na pracy jak nie odpisujesz!!!! a mam strasznie wazne pismo do napisania
-
2007/04/12 20:45:13
qazwsx,
Naucz się stać w kolejce;)
-
2007/04/12 20:50:13
to juz po imprezie?! pierdole, ja sie tak nie bawie!!!
-
2007/04/12 22:11:48
kominku, prowadzenie bloga takiego jak twoj mogloby byc calkiem niezla praca magisterska
-
2007/04/16 13:35:56
Jak chcesz poznać kogos w Realu to mozesz to zrobic w godzinach 9-21 bo w tych jest otwarty...
-
2007/12/21 17:45:04
kurwa..zapomnialam o czyichs urodzinach..
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in