|
Blog > Komentarze do wpisu
KOMINEK NIE CHCE ŚWIĘTEGO PAPIEŻA
Czy aby na pewno chcielibyście, żeby papież został ogłoszony świętym?
Nowym czytelnikom polecam Pokolenie JP2, jedną z lepszych notek, jakie powstały na tym blogu.
Mniej wrażliwym polecam Zdjęcia JP2, notkę, która wywołała ogromne poruszenie i lawinę protestów od ludzi domagających się jej bezwzględnego usunięcia. A dziś nie będę kontrowersyjny, wszystko co przeczytacie poniżej jest zwyczajną - choć dla mnie smutną - prawdą. Nie zapomnijcie pochwalić mnie za zdjęcie. Aż minutę nad tym pracowałem:) Papież świętym?Do wczoraj byłem przekonany, że wyniesienie papieża na ołtarze jest koniecznością. Zwyczajnie na to zasłużył. I pewnie dalej bym tak myślał, gdybym nie spotkał się wczoraj z moim znajomym, który opowiedział mi o pewnych konsekwencjach ogłoszenia papieża błogosławionym. Miał o tym pisać jakiś artykuł, ale zrezygnował, więc za cenę jednego piwa odkupiłem od niego temat. Otóż wyobraźcie sobie, że od jakiegoś czasu do Watykanu spływają prośby o wydanie relikwii po naszym papie. Relikwie to są najczęściej kawałki ubrań i takie tam pierdoły, ale relikwiami są także części ciała. Beatyfikacja papieża otworzy drogę do uprawiania publicznego kultu, póki co o charakterze lokalnym, czyli w poszczegółnych diecezjach będzie można się modlić do pana Janka. Ale żeby publiczny kult był fajniejszy, kościół od co najmniej średniowiecza wychowuje wiernych fetyszystów poszczególnych części ciała. I tak po całym świecie porozrzucane są serca i inne narządy osób zmarłych. To samo będzie z naszym papieżem. Zostanie ekshumowany, a następnie poćwiartowany na tyle kawałków, na ile się da. Wiadome jest, że jeden z tych kawałków trafi na Wawel, o czym swego czasu zapowiadał któryś z ichniejszych biskupów (Grocholewski chyba). Cała reszta zostanie rozdysponowana na kościoły z całego świata. Wyobrażacie sobie to? Wyciągną leżącego i gnijącego w krypcie od dwóch lat Jana Pawła II i będą go kroić ku uciesze wiernych. Nie wiem czym. Może nożem, może piłą elektryczną, a może zrobią to wedle średniowiecznej tradycji - siłą oderwą kończyny od korpusu. Normy liturgiczne nie określają, jakie części ciała mogą stać się relikwiami. Po prostu musi być wiadome, że to część ciała ludzkiego, więc z pewnością nie kroi się trupów na tysiące kawałków jak stadionowe murawy. Ale już takie jąderko, penisek, albo cycuszek jak najbardziej wygląda na części ciała i można bez problemu się do tego modlić. Nie wiem jak wam, ale mnie się to za chuja nie podoba. Nie chcę, by ktokolwiek ruszał ciało Jana Pawła II, nie potrzebuję jego części ciała rozrzuconych po kościołach w całym świecie, bo tego pragą legiony wiernych. Ale tak właśnie będzie jeśli tylko papież zostanie kanonizowany. Tradycja zobowiązuje. Kto wie czy nie dlatego właśnie nie wypełniono woli papieża, który pragnął być pochowany w ziemi. Wtenczas jego ciało uległoby szybszemu rozkładowi. Złowieszczo prorocze wydają się być teraz słowa Jana Pawła II: A przecież nie cały umieram, to co we mnie niezniszczalne, trwa. I co? Podoba wam się ten pomysł? Nadal bezwarunkowo krzykniecie Santo Subito!? A może to ja jestem dziwny i znowu niepotrzebnie się przypierdalam? Aktualizacja: Tekst został napisany w kwietniu 2007 r. Dopiero rok później media podniosły raban, że Watykan chce ciąć papieża. Wcześniej - poza mną - nikomu się to nawet w pale nie mieściło. poniedziałek, 02 kwietnia 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
mioodzioo
2007/04/02 20:41:18
Jak dla mnie to on juz jest swiety i nie potrzeba mi zadnyego szukania dziury w calym. Ogolnie w nauce Kosciola swietym okresla sie kogos, kto jest w niebie po smierci. To moze byc zarowno papiez, ksiadz, jak i zwykly szary czlowiek. Wiec po co te dlugie procesy beatyfikacyjne? Co do relikwii... szczerze watpie zeby "dziabano" jego cialo na kawalki. Troszke musianoby sie napracowac, zeby otworzyc caly grobowiec i trumny.
2007/04/02 20:42:16
nigdy nie byłam za ogłoszeniem papieża świętym. tzn. może nie ze byłam przeciw,ale jakoś nie wzbudało to mojego zainteresowania z prostej przyczyny. mianowicie co to pozytywnego wniesie? nic, komu jego osoba/nauka/postawa miała cos wskazać, albo w czymś pomóc, to i bez przedrostka 'św.' przed imieniem do tego dojdzie. formalność.
2007/04/02 20:42:22
Powiem tylko ja pierdole. Jeśli to wszystko naprawdę tak wygląda to masakra. Nie sądze, że ta informacja podana do wiadomości publicznej, sprawiłaby, że wszyscy dalej by tak chętnie chcieli świętego papieża... brak słów.
Co do tych 700dni od śmierci papieża, to ludzie to wysyłają już z dwa tygodnie... co dalej nie jest wynikiem odpowiednim... 2007/04/02 20:42:28
To już tylko zwłoki.
Ja chcę żeby był świętym. Całkiem miło było by się modlić do świętego którego widziałem kiedyś na własne oczy. 2007/04/02 20:44:00
To chyba nie chodzi o to, żeby Jan Paweł otrzymał tytuł.. bo on już go mama, gdzieś w naszych sercach... może nie we wszystkich i prawdopodobnie z roku na rok coraz mniej o nim będziemy pamiętać ( w dniu śmierci miliardy, rok później miliony, a teraz tysiące) , ale zawsze coś z niego pozostanie.. i to jest najważniejsze.. i to jest najcenniejszą nagrodą, nic poza tym .. i chyba On sam tego chciał.
2007/04/02 20:45:04
mioodzioo
a Ty myslisz,że oni nie posuneli by sie do dziabania? przeciez jakiż to prestiż dla starszych pań oglądać ludzkie szczątki w kościółku! one to uwielbiaja, a przeciez Jan Paweł II nie byłby pierwszym,którego 'rozdziabano'. 2007/04/02 20:45:23
Trzeba na to wszystko położyć laskę. Im bardziej ta banda kretynów się rozpędzi, tym mocniej uderzy w mur.
2007/04/02 20:45:29
Decyzja już zapadła. Jan Paweł II będzie kanonizowany i bardzo dobrze, bo chłop zasłużył sobie. Osobiście wali mnie czy potną jego zwłoki, ciało jest tylko ciałem... teraz to i Jankowi to wisi, więc po co nad tym ubolewać...
2007/04/02 20:45:46
Dla mnie wrednością i chamstwem było sprzeciwienie się jego woli co do miejsca pochówku.
Nie wiem czy chcieli na turystach zarobić czy co :/ 2007/04/02 20:46:06
ide do kościoła więc przy okazji spytam się jaka część nam przypadnie (za dwie godziny wracam)
2007/04/02 20:47:45
Największą konsekwencją będzie proces moherowienia kraju, mięso mnie nie obchodzi, ja tego oglądać nie będę.
........... Na mój grób rzućcie rude lilie Makrauchenia 2007/04/02 20:48:16
Te szczatki w kosciolach nie beda widoczne tak calkiem. Zaloze sie ze beda w jakichs drogocennych i swiecacych monstrancjach czy tabernakulum.
W kazdym razie kolejna atrakcja turystyczna. 2007/04/02 20:50:50
Ja tam nigdy nie krzyczałem santo subito, bo normalnie jestem niewierzący i całego tego papieża mam za normalnego człowieka.Coś tam może i dobrego próbował zrobić, ale czy coś mu z tego wyszło sam nie wiem.
2007/04/02 20:53:53
ruad,co to za roznica czy beda w styropianowych pudelkach czy zlotych kufrach
nie potrzebuje palca papieza na wawelu,zeby jechac do krakowa bez sensu,jesli dla kogos byl swietym za zycia,pozostanie nim zawsze 2007/04/02 20:56:27
Sama się nad tym zastanawiałam...szczerze mówiąc to nie jest kwestia ogłoszenia świętości.Mi nie potrzebne jest to,żeby z wielką pompą Benedykt XVI przedstawił nam kiepskiej jakości portrecik JP2 z gruźliczymi rumieńcami,jako wizerunek do otaczania czcią i chwałą (bo wedle moich obserwacji tak to się oficjalnie odbywa).A dla tych,dla których Jan Paweł II jest święty,ceremonia nic nie zmieni. Kościół zezwala na to,żeby osoby,zmarłe w opinii świętości otaczać należnym im szacunkiem i modlić się za ich wstawiennictwem.
Natomiast części ciała świętego są według mnie dla niedowiarków i czas skończyć z tym barbarzyńskim obyczajem... P.S. W średniowieczu również obgotowywało się ciała świętych,aby mięso odeszło od kości,może z JP2 tak to załatwią...brr. 2007/04/02 20:58:24
Mi tam wszystko jedno czy JPII zostanie oficjalnie nazwany świętym przez tą dziwną organizację, jaką jest kościół katolicki, czy nie. Bo jeśli jest, to nie dlatego, że jakikolwiek człowiek kiedykolwiek o tym zadecyduje. Ten cały "proces beatyfikacyjny" przyprawia mnie o mdłości - formułki, regułki, dowody cudów - jakaś to takie biurokratyczne, wyrachowane... sam nie wiem jake. Zresztą ja mam poważne wątpliowości, co do dalszego istnienia człowieka po śmierci, w postaci nieśmiertelnej duszy czy jakiegokolwiek innego, więc ten cały zgiełk wywołuje u mnie tylko rozdrażnienie.
Ale zgadzam się z Tobą komin. Pomysł zbezczeszczeniem jego ciała jest odrażający. I absurdalny - członki ciała jako relikwie, jaki ten kościół i jego zwyczaje zadziwiająco i odstręczająco średniowieczny jest jeszcze. A ciało nie będzie gnijące od dwóch lat, tylko więcej, bo to beatyfikacja trochę jeszcze potrwa. Niestety w takich warunkach raczej się na początku bardziej zmumifikuje niż rozłoży. Dzięki komin za notkę i uzmysłowienie tego faktu mi i jeszcze wielu innym ignorantom. 2007/04/02 21:01:33
Dziobało się i będzie się dziobać w ciałach umarłych. Każdego dnia na świecie wykonywanych jest setki sekcji zwłok i jakoś nie widzę powodu czynienia z tego sensacji. Ciało ciału nierówne?
Co z tego, że był papieżem? To są tylko zwłoki, które tak jak te relikwie, służą uczczeniu pamięci. To jest tylko symbol, nic więcej. Kanonizacja Jana Pawła II to będzie wydarzenie historyczne. Czy komuś się to podoba, czy nie, nie będzie miał nic do gadania. 2007/04/02 21:02:28
Leży w 3 trumnach. Czyli już jest pocięty.
Po już jest płacz nad rozlanym mlekiem. 2007/04/02 21:04:02
Jeśli to prawda (a czemu miałby nie być...) to mam jeszcze jeden powód, żeby nie być entuzjastką kanonizowania Jana Pawła II.
Wcześniej też nie byłam. Dokładnie nie doszukiwałam sie przyczyn swej niechęci. Może nie jestem przeciwna nie tyle samemu faktowi, co szumowi medialnemu, krzykom, ochom, achom, bezustannemu żerowaniu na Jego wielkości i sławie. Fakt Jego świętości powinien znaleźć odzwierciedlenie w głębokiej wierze Jego "owieczek", bo w końcu czegoś nas całe życie nauczał...to byłby najlepszy pomnik jego świętego i prawego życia. A tu - wyludniają się warszawskie kościoły, piszą media z okazji ingresu arcybiskupa Nycza.. Z jeszcze jednego powodu mało mnie rajcowało to parcie na błyskawiczna kanonizację - całkiem egoistycznego - był taki nasz,polski, teraz trzeba będzie się nim podzielić z całym światem. Czy on będzie miał czas dla nas?!:) Ja i tak nie będe się modlić do "kawałka" świętego tylko ew. do niego w całości. Z tymi relikwiami to jakiś anachronizm. 2007/04/02 21:06:13
A kto dostał takiego mejla, w którym wiele dat z życia Jana Pawła, było sumowanych do 13-stu? Np: godzina śmierci: 21:37 => 2+1+3+7=13 Data śmierci: 2.04.2005. => 2+4+2+5=13 Tam jeszcze była data urodzin podzielona na 2 i inne. Zaznaczono też w tym mejlu, że XIII księgą Nowego Testamentu jest 'Apokalipsa Św. Jana'.
Jeśli ktoś ma tego mejla, tom proszę o podesłąmnie mi go. 2007/04/02 21:06:58
"Leży w 3 trumnach. Czyli już jest pocięty."
jesteś pewien że nie chodzi o 3 trumny wsadzone jedna w drugą...? Mnie tam to w sumie wisi. I tak nie będę go czcił. 2007/04/02 21:09:35
Przepraszam za literówki i niegramotne sformułowania - aż mi wstyd:) nie przeczytałam przed wysłaniem, bo w domku kipisz i...no..tego.:)
2007/04/02 21:11:37
Relikwiami nie są tylko części ciała, ale również pozostawione rzeczy, ubrania, przedmioty. Z tego co wiem, relikwie o których mówisz (części ciała), już zostały pobrane zaraz po śmierci(może dlatego to ucho wyglądało tak nienaturlnie... MOŻE!) Dalej, nie ma w zwyczaju kroić całego ciała (patrz ciało o. Boboli ul. Rakowiecka u Jezuitów i wiele innych). Na czym oparłeś swoją notatkę, tylko na przekazie kolegi Tomka? ... Ja ze swojej strony dopytam. Jeśli masz rację, napiszę, że ją masz. Na chwilę obecną myślę, że przemóżdżyłeś.
Santo subito. 2007/04/02 21:11:54
To może być prawdą że jedna trumna jest w drugiej ale wydaje mi się że napisane by było 'lezy w potrojnej trumnie'.
Tak wiec obstaje przy tym ze jest pociety. Kosciol przetrwal tak dlugo bo nie rzadza nim glupcy... A na smierci papieza Kosciol skorzystal. 2007/04/02 21:14:47
Jestem radykałem:
Nie chce pokolenia jp2. Wole mp3 - najlepiej z odtwarzaczem. Nie chce ciała Papieża w Krakowie. Nie chce kurwa śmierdzącego Rubika na krakowskim, który przyprawia mnie o mdłości! Jak lud Boży chce, to niech sobie kanonizuje. Nie chce tych wszystkich "nawróconych" o 21:37. A twoje obydwie notki Kominku były absolutnie super. Chyba najlepsze na blogu. Cała ta hipokryzja Polaków w sprawie wiary i Papieża na przemian mnie śmieszy i wkurwia. pozdrawiam, digan. 2007/04/02 21:16:02
Reliwkią może być także jakaś osobista rzecz, np. chusteczka do nosa i takie tam.
@ruad Te trumny to są włożone jedna w drugą a nie trzy malutkie z różnymi kawałkami:) To tak, żeby trudniej było otworzyć. Przez to, że są hermetycznie zamknięte proces rozkładu postępuje bardzo wolno i ciało JPII jest raczej "wyschnięte" niż nadgniłe. Takie są moje przemyślenia, może nieco naiwne:) 2007/04/02 21:16:31
luiza,
Po chuj się wymądrzasz, skoro ja wyraźnie napisałem, czym są relikwie? Czytaj uważniej zanim się wypowiesz. 2007/04/02 21:22:32
Jestem pierdolony hipokryta, bo wypowiadam się nie wiedząc jak jest. A jest tak:
Mszę odprawi kardynał Joseph Ratzinger, rektor Kolegium Kardynałów. Po zakończeniu mszy trumna z ciałem papieża zostanie przeniesiona do bazyliki i zniesiona do podziemnej krypty, w miejsce, gdzie znajduje się grób św. Piotra i groby 146 innych papieży oraz kilku katolickich monarchów. Trumna zostanie zabezpieczona czerwonymi wstęgami i pieczęciami, a następnie włożona do większej trumny cynkowej, a potem do kolejnej z drzewa orzechowego. Całość zostanie złożona do ziemi, zgodnie z wolą papieża. Grobowiec zostanie przykryty prostą marmurową płytą z wyrytym na niej imieniem Jana Pawła II. 2007/04/02 21:22:34
Ciekaw jestem ile, z wypowiadających się do tej pory (i setek po nich, bo temat na czasie), osób jest faktycznie wierzących, bo jeżeli tak jak ja należycie do grona hipokrytów tj. wierzący niepraktykujący (mniejsza o powody) to wasze wypowiedzi o tym jak się ma zachować kościół w tej sprawie są równie zasadne jak wypowiadanie się w kwestiach dotyczących prawosławnych, protestantów, muzułmanów i każdej innej religii.
2007/04/02 21:28:12
Ale za co on ma byc swiety?!z zalozenia kazdy duchowny ( nie mowiac juz o papiezu) ma byc przykladem postepowania dla ludzi swieckich. Nie rozumie, dlaczego jesli tylko ktos faktycznie zachowuje sie zgodnie z tym co kosciol nakazal ma byc swietym..co prawda ksieza postepuja zupelnie inaczej ale wg mnie nie jest to zaden powod zeby oglaszac JP2 swietym!!
2007/04/02 21:35:25
Po Pierwsze denerwują mnie od rana te eski, które dostaje o wędrówce Jana Pawła II i ten dopisek na końcu "8 nieszczęść"jeśli wiadomości nie odeśle;/ Jak się komuś nudzi to niech sobie powysyła eski na "seks-telefon" mozę będzie miał szczęście:/
Po drugie nie chce aby Jana Pawła II ogłaszali świętym:( Dla mnie on jest święty w moim sercu. I to że jeśli go nie ogłoszą całemu światu, że uznają go świętym to znaczy, że my go takim nie uważamy? A może to,że nie będę się za niego modlić kiedy zostanie ogłoszonym świętym to znaczy, że nie modlę się do niego bo nie jest święty? A może muszę nosić obrazki, podkoszulki, opaski i inne te bibeloty to znaczy, że uznaję Jana Pawła II najwspanialszą osobę na świecie i jest dla mnie jak święty? Dla mnie Jan Paweł II będzie święty, bo go takim uznaję u sercu. I nie muszę mieć wszędzie ogłaszane i pokazywane, że jest świętym!! Po trzecie pozdrawiam Kominka:) 2007/04/02 21:36:45
chwast666 - cóż za manifestacyjny login
Popadłeś w drugą skrajność i to tak absurdlalnie i bezreflesyjnie, że mi Ciebie szkoda. Jan Paweł II to nie był taki sobie zwykły duchowny, który przestrzega regułek i obowiązków, jakie nakłada kościół. Nie będę pisał dlaczego tak uważam (i miliony ludzi), bo to żenujące. 2007/04/02 21:39:45
karbiontko,
Ja też uważam, że myślenie milionów jest w tym wypadku żenujące, ale chętnie posłucham uzasadnienia, zawsze mnie bawią :) 2007/04/02 21:41:46
nie mowie, ze byl zwykly ale tez po prostu robil to co do niego nalezalo.a moim celem nie jest zazenowac tutaj kogokolowiek tylko wyrazic wlasne zdanie, do czego jak sadze mam prawo.a nie uwazasz ze to zenujace tylko po prostu nie masz dosc silnych argumentow
2007/04/02 21:42:38
A co to za różnica (dla niewierzącego) czy dana osoba wierzy czy nie?
Przecież tacy najwięcej mówią o tolerancji. 2007/04/02 21:42:52
Swoją drogą ciekawe czy więcej w naszym kraju wierzących-niepraktykujących czy praktykujących-niewierzących. Igrzyska czas zacząć !
2007/04/02 21:46:23
Jestem za uświęceniem papieża.
Z całym szacunkiem do katolików i kościoła. Jeżeli życzycie sobie by na Wawelu znalazł się kawałek Karola do proponuję penis. Czemu? od dłuższego czasu naszych polityków i władze kościelne dręczy niż demograficzny oraz głośna sprawa z aborcją. Dzięki takiej świętości (penis Karola) z pewnością Roman otrzyma większe poparcie za swoim wpisem anty-aborcyjnym. Aby młode polki będą mogły np. pomodlić się za swoją pomyślną ciąże czy bezpłodność do penisa Karola. Idąc tą myślą po śmierci Kominka wsadzimy jego dupę do słoika z formaliną by mogli się do niego modlić wszyscy zwolennicy anala. Alleluja i do przodu! 2007/04/02 21:47:27
mamuska,
JP2 nigdy nie protestował, jak mu za życia stawiali pomniki, taka prawda. 2007/04/02 21:48:39
I ostatnia sprawa (skoro tak "wyznaniowo" się zrobiło). Nie powiesz mi Komin, że od Agory nie dostałeś choćby 10 zł, za to, że setki osób jest przekierowywanych z tej strony do zakładania konta na gazeta.pl ? Jeżeli nie, to ja bym na Twoim miejscu coś z tym zrobił.
2007/04/02 21:49:17
Kominku
Nie histeryzuj, przeca to są już tylko zwłoki - materia licha. Zobaczysz jeszcze, że jedno czy drugie jąderko papieża setki wierzących cudownie uzdrowi! Będą się pielgrzymki odbywały i... cały ten cyrk. Z jednej strony jest mi to obojętne choć z drugiej jestem pewny, że jeszcze nie raz mnie to wkurzy. Tak czy siak, wszystko będzie odbywało się w ramach katolickiej konwencji, której sam Karol byl wierny - wszak sam ją reprezentował. 2007/04/02 21:50:03
Nie miałam pojeciaże tak to wygląda. Tak naprawde to jest to idiotyczna ideologia której każdy bedzie sie sprzeciwiał a gdy pujdzie do jakiegoś kościoła gdzie bedzie sutek papieża to sie kurwa usmiechnie. Jestem temu przeciwna ale wali mnie to. Dzisiaj rozmawiałam z moim przyjacielem (ateistą), poprosiłam go by poszedł ze mną na ul. Jana Pawła II i z ciekawości zapytałąm co sądzi o naszym papieżu. Dowiedziałąm sie bardzo interesującego faktu który nasz Kochany papież przemilczał. Prawda jest taka że Polacy za wszelką cene doszukuja się wszystkiego co najlepsze w Janku ale każdy medal ma dwie stronu. Mianowicie z rozmowy tej dowiedziałam się iz Jan Paweł II był pierwszym papieżem który całkowicie sprzeciwił się antykoncepcji. Wydano mase pism o tym iz NIE wolno tego robić. Skutkiem tej nieprzemyślanej decyzji było to iż do Afryki na kilka lat wstrzymano import prezerwatyw co natomiast spowodowało śmierć 100 milionów ludzi zarażonych AIDS. Nasz święty papiez przemilczał ten fakt. Szanuje tego człowieka i uważam że pomół milionom ludzi ale ta informacja zmieniła moje podejście. Gdzie jest papiez dobry kochający czóły dla tych milionów ludzi ?! Gdzie w bibli jest powiedziane jasno nie zabezpieczajcie sie ? Jak pismo święte mające tysiące lat może być tak dosłownie ponadczasowe ? Chyba nie wieże w to wszystko. Nie zapłącze nad śmiercią Papieża Polaka, nie zmienie opisu, nie roześle 100 łańcuszków, nie dałam sie na niewidoczny o 21 37, nie poszłam do kościoła. i nigdy nie naucze się ortografi.
amen 2007/04/02 21:50:45
Ludzie uwielbiaja takie medialne wydarzenia,cos co laczy w radosci czy smutku,strachu czy oburzeniu...to bardzo normalne...
Choroba i smierc NASZEGO papieza-polaka... Czulam przynaleznosc,braterskosc,kiedy te lampiony sie zapalalo w oknach kazdego wieczoru...te wspolne modlitwy,smsy i rozmowy.Plakalam nawet. Ale teraz te obchody rocznicowe,te zbiorki koscielne i znowu bratanie sie...zniesmacza mnie to i zalatuje tanim markietingiem. Papiez nie zyje juz 2 lata,byl Czlowiekiem,a robia z niego Swietego na sile... Najlepsze uzdrowienie siostry zakonnej:) Zostala uzdrowiona 2 mies.po smierci papieza,czy to mozna jakos zrozumiec??? Wstala i doznala uzdrowienia...stwierdzila ze ja uzdrowil Jan Pawel II...nie wiem o co w tym chodzi i nawet nie chce mi sie wiedziec... Ale moim zdaniem nie o Swietosc Jana Pawla II chodzi,a o potege mamony...Poplyna "swiete"pieniazki szeroka rzeka:):):) 2007/04/02 21:51:08
masz racje, nie prostestowal. ale dla katolika pomnik a swietosc to jak ogien i woda, nie ma ze soba nic wspolnego.
a co do pokolenia JP2, z przykroscia stwierdzam ze do niego naleze, chociaz jestem ateistka, a Janka cenie za to jakim byl czlowiekiem, nie ksiedzem, buskupem czy papiezem. 2007/04/02 21:51:43
tyrant 88
Dla mnie jesteś tym czym Ziobro dla Millera. 2007/04/02 21:53:16
Wszystkim roztrząsającym losy ciała Jana Pawła II przypominam tylko jedną rzecz. Watykan, który poza rządzeniem wszystkimi kościółkami (do których część z Was chodzi co niedzielę) zajmuje się również beatyfikacją - jest organizacją kształtowaną na przestrzeni wieków przez nikogo innego jak człowieka. To ludzie wymyślili te pogmatwane zasady, zależności, klątwy, świętości, hierarchie... Nie myślcie, że jeśli w XXI wieku mamy internet i zajebiste samochody, to od razu Kościół też jest coraz, rzekłbym - idealniejszy. Ja uważam, że im więcej czasu upływa od wydarzeń opisanych w Biblii, tym mniej naturalną instytucją jest Kościół. Mi tak naprawdę nie jest żal ciała papieża. Bardziej jest mi żal, że musiał stanąć na czele tej organizacji. Musiał wiedzieć o wielu nie-tak-całkiem-świętych tajemnicach Watykanu, których ujawnienie prawdopodobnie wywołałoby wojnę światową. Pamiętacie? Kiedyś za grzechy wystarczyło po prostu zapłacić (dosłownie - pieniędzmi). Kiedy indziej Kościół wymyślił, że będzie ucinał jaja innowiercom, a co! To są po prostu ludzie. Ludzie, którzy SUBIEKTYWNIE interpretują (interpretacja chyba zawsze jest subiektywna...) to, co BYĆ MOŻE kiedyś powiedział Jezus. Przypomnijcie sobie kilka słów z Pisma Świętego, z "..w proch się obrócisz" włącznie. Nie bierzcie tego dosłownie (palenie zwłok). Zrozumcie, że ważne jest to czy jesteście dobrymi ludźmi czy złymi. Zwłoki to zwłoki, nie ma czegoś takiego jak dobry trup i zły trup - dlatego myślę, że bogowie świata mają w dupie ten materialny ślad po człowieku, o czym zresztą (w dosyć zawoalowany sposób) dowiecie się z biblii każdej religii.
P.S. Gdy proces B.J.P.2 dobiegnie końca, wspomniane przez Kominka łańcuszkowe gangi będą atakować 2-krotnie w ciągu roku - dopisujemy 1 listopada. Nareszcie ktoś stanie na czele "wszystkich" :) 2007/04/02 21:55:26
"Gdzie w bibli jest powiedziane jasno nie zabezpieczajcie sie ?"
To ja mam pytanie tej samej natury! A gdzie w Piśmie jest napisane żeby nie siedzieć 24h przed komputerem? 2007/04/02 21:57:17
kominku
niedoczytałam, doczytałam :) Tyle, że Twoje zdania "Wyciągną leżącego i gnijącego w krypcie od dwóch lat Jana Pawła II i będą go kroić ku uciesze wiernych." oraz "Zostanie ekshumowany, a następnie poćwiartowany na tyle kawałków, na ile się da." są tak kwieciste, że cała reszta przy nich blada. Dlatego mój głos wrócił do tego co naistotniejsze w tej notce, a nóż ktoś przeczyta. To tylke mojego tłumaczenia się. "Po chuj" się tłumaczę? 2007/04/02 21:58:58
chwast
Mam argumenty mocne, tyle tylko, że już wszystkim znane i oklepane i po prostu nie chce mi się (z czystego lenistwa) ich przytaczać. Kościół ma bardzo sztywne reguły (o czym ostatnio wszystkim nam się przypomian) uznawania kogoś za świętego, a nie jest to czyjeś 'widzimisię'. A Ty stwierdziłeś: "Nie rozumiem, dlaczego jesli tylko ktos faktycznie zachowuje sie zgodnie z tym co kosciol nakazal ma byc swietym.." Grubo przesadziłeś, nie sądzisz? M.in. w umniejszeniu Janowi Pawłowi. makrauchenia Ja nie miałem na myśli, że poglądy milionów są żenujące, tylko, że tłumaczenie, dlaczego JPII nie był zwykłym duchownym byłoby żenujące. ruad Praktykuję czasami we mszy świętej obrzadku rzymsko-katolickiego, mając wielkie wątpliwości co do istnienia Boga, jakkolwiek by go rozumieć. 2007/04/02 21:59:03
Ja to nawet słyszałam , że dzień 2 kwietnia chcą uczynić świętem narodowym...
Jeszcze tego brakowało.Skoro JP2 miałby mieć swoje święto narodowe to w takim razie domagam się też święta Piłsudzkiego, Chopina i Mari Scłodowskiej-Curi i innych. No dzisiaj to ogólnie masakra jest 2007/04/02 22:00:45
w Biblii jest jasny zakaz rozlewania spermy poza pochwę. O komputerze nic nie ma.
2007/04/02 22:00:50
Heinrich, Wojtyła był świetnym dyplomatą i wizytówką kościoła.
Nie przeczę że zasługuje na świętości z tym wyjątkiem że kościół zrobił z niego kukłę i ikonę a on po prostu chciał dobrze wypełniać swoje obowiązki. Więcej pokory. Czynami okazywał miłość niedomytym dzikusom na drugim końcu świata, a Ty jedynie dajesz upust swojej introwertycznej demagogi. 2007/04/02 22:05:18
Pozdrawiam wszystkich pieniaczy. Jestem głupi ale są głupsi :)
Wierzę i praktykuję (nie jestem fanatykiem :) ) Samemu też miałem wiele wątpliwości. Wystarczyło wybrać się do Lednicy i pobyć z ludźmi, którzy mieli bardziej zdecydoane poglądy. A to czy ktoś jest wierzący czy nie, jak się ma do beatyfikacji papieża i cz ma różowe sznurówki spuszczam na drzewo. Mam jedynie słabość do pieniaczy... 2007/04/02 22:07:44
Czepiłes sie tych części ciała, a przecież sam napisałeś, ze też ubrania mogą być relikwiami - i tak jest w rzeczywistości. Gość był w tylu miejscach i zostawił tyle szmat i szat, że wystarczy na obdarowanie wszystkich Kościołów - wszystkich wiar i wierzeń świata. A swoją drogą chyba lepiej, zeby części ciała były dobrze zachowane i czczone przez lud Przeżywający i Sprawiedliwy(PiS) a niżeli miałyby go wpierdzielać robale!
2007/04/02 22:08:40
tyrant 88
No właśnie. Więcej pokory. O grzeszkach i grzechach Watykanu można by założyć osobnego bloga i mieć na nim tyle samo notek co tutaj, ale kojarzenie JPII z genitaliami jest najzwyczajniej w świecie chamskie, wulgarne i urągające inteligencji nawet najbardziej ograniczonego czytelnika (nie żebym się identyfikował). Zaś ostatni paragraf to jakiś bełkot. Dobranoc. 2007/04/02 22:12:23
ruad,
nie mam Biblii przy sobie, ale jak na mój gust, to to Księga Powtórzonego Prawa była. 2007/04/02 22:13:57
Pomogę Ci.
Proszę oto ten fragment: "Wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze” (Rz 1,26). 2007/04/02 22:16:41
ruad,
to nie to, o spermie było tam gdzie o czarownicach i taki fajny cytat: " jesli kobieta będzie próbowała rozdzielić bijących się mężczyzn i odciągnąć za przyrodzenie, to odetniesz jej rękę , nie będziesz miał litości" ;) Jak tak lubisz Biblię;) 2007/04/02 22:17:27
Wiem że spamuję dziś nieprzeciętnie ale proszę mi wytłumaczyć dlaczego ten fragment zabrania niby seksu oralnego czy analnego?
Bo to nienaturalne? A ja twierdzę że mój penis jest bardzo naturalny w ustach kobiety. Podobnie sprawa ma się analem :) 2007/04/02 22:17:47
święty
1. «o osobach: po śmierci uznany przez Kościół za zbawionego i godnego kultu» 2. «uświęcony przez jakąś religię» 3. «określenie przysługujące Bogu jako istocie wszechmocnej, nieskończonej i nieśmiertelnej» 4. «związany z kultem religijnym» 5. «cnotliwy i bardzo dobry» 6. «godny czci i szacunku» 7. «nietykalny, nienaruszalny» Kult,o to wlasnie chodzi:( 2007/04/02 22:18:46
oczywiscie ze tylko z czystego lenistwa:)co do tego nikt nie ma zadnych watpliwaosci;)ja osobiscie go bardzo szanuje ale nadal uwazam ze nie ma powodu aby zostal swietym-niejedna osoba posiadajac mozliwosci jakie on mial zrobilaby to samo.nie probuje tu umniejszyc jego madrosci ale to nie ona tu ma znaczenie bo za to zalezy mu sie podziw.w takim razie ponawiam pytanie-dlaczego ma byc od razu swietym?
2007/04/02 22:19:43
Ale to jest przecież śmieszne!
Czarownic im się zachciewa. Chore. A najfajniejsze jest to że nie jeden papież zmarł w ramionach kochanki :) A ja chyba głupi jstem i dalej jestem wierzący :) 2007/04/02 22:22:48
ruad,
czemu głupi? religia i mistycyzm, kult i tp. mają w sobie dużo erotyzmu. 2007/04/02 22:24:15
jejku jejku
chrzescijanie od siedmiu bolesci tylko niektórzy znaja dekalog, a wiekszosc zna moze po 1 przykazaniu, ewangelistów to juz sie w ogole z imion nie zna, a dla 30% zajebiscie wierzacych grzech pierworodny da sie wyspowiadac... to jest hipokryzja.. co Wy wogole w domach robicie? przy komputerach? msze sa przeciez... 2007/04/02 22:27:01
malomowie
To ja poproszę o materiały na podstawie których tak twierdzisz. 2007/04/02 22:30:09
Wujo_henrich,
w sprawach wiary trudno sie wypowiadac,bo kazdy ma swoja... Ale wszystcy lubia swieta,nadchodza kolejne,tradycyjnie smaczne i rodzinne...Nie jestem katoliczka,ale lubie swieta katolickie,bo maja piekna otoczke,ale z wiara nie maja nic wspolnego:) 2007/04/02 22:36:18
""Newsweek": Polacy to religijni analfabeci
Polacy to religijni analfabeci - wynika z badań, jakie dla "Newsweeka" przeprowadziła firma SMG/KRC. Tylko 20 proc. osób, określających się jako wierzący katolicy, umie wymienić dziesięć przykazań, a ponad 30 proc. nie zna żadnego. Jedynie 18 proc. potrafi podać imiona czterech ewangelistów, a prawie 43 proc. z tych, którzy określają się jak głęboko wierzący, jest zdania, że można wyspowiadać się z grzechu pierworodnego. Polacy ciągle chętnie określają się mianem katolików, jednak ich wiara ma coraz mniej związków z nauką Kościoła. Coraz częściej staje się zbiorem zupełnie prywatnych wyobrażeń. Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Tekst i pełne wyniki badań w świątecznym numerze "Newsweeka"." onet 2007/04/02 22:47:54
Ciekawe kto w procesie beatyfikacji JPII będzie pełnił rolę "adwokata diabła"? Ktoś przecież musi. Tak przynajmniej słyszałam.
Nie jestem za wynoszeniem na ołtarze. Nie jestem wierząca, mi święci nie są do niczego potrzebni, chyba ze do ponabijania się z ich "pseudo" - św. Rita od spraw beznadziejnych (czy jakoś tak)- moja znajoma modli się do niej przed każdym egzaminem. 2007/04/02 22:57:35
koncepcja teologiczna Witryncjusza z Rouen, która dowodzi, że świętość świętego obecna jest w każdej cząstce zmarłego. Innymi słowy, każdy fragment jego ciała ma takie same zdolności czynienia cudów jak całe ciało. i chyba tego trzymaja sie do tej pory + kazda relikwie musi zatwierdzic obecny papiez.
2007/04/02 23:02:05
Tylko się Jezus Maria Józef w Wieśniakowskiego nie wczytujcie!!!
Wracać! Do komentowania mi tu!!! To przykład kiczu i kupy był!!! 2007/04/02 23:03:45
leniwa,
za późno, wciągnęlam się; może Michał przygarnie, skoro Kominek odpędza:> 2007/04/02 23:04:37
Wpadłem w kupę ale się wygrzebałem, wziąłem prysznic i pokornie powróciłem ;)
2007/04/02 23:04:48
Witam. Odzywam się pierwszy raz i pewnie po raz ostatni bo wolę czytać bloga niż udawać, że jestem mądrzejsza. Ja mam wrażenie, że Jan Paweł II zawsze wychodził do ludzi chociażby przez wprowadzenie mediów za mury Watykanu, nie wspominając już o pielgrzymkach. Dlaczego więc nawet po śmierci nie chciałby "namacalnie" być obecny pośród wiernych ? No tak ... ale przecież łatwiej jest twierdzić "co z oczu to i z serca"
Pzdr. 2007/04/02 23:06:23
Też dostałam łancuszek ale zamiast sie denerwowac poprostu przeczytałam i zamknełam okienko edycji. Rozumiem ludzi, którzy sie bawia w takie rzeczy.
Gdybyś kominku przeczytal testament Jana Pawła II wiedziałbyś, że chciał być pochowany w ziemi i to w Polsce pod warunkiem, ze nie bedzie to sprzeczne z wolą Watykanu. Jestem pewna, gdyby wiedział ile ludzi wierzy w jego świętość dał by sie pokroić na milion kawałków....Ty tego nie zrozumiesz bo nie wiesz co to zanczy mieć na względzie dobro ogółu a nie swoje. Poświęcił swoje życie dla pontyfikatu więc wątpię zeby miał na względzie dobro swego ciała..... Może sam powinieneś sobie napisać kolejną notke o hipokryzji. 2007/04/02 23:09:35
zabawki_duzej_dziewczynki
Dzieci uśpiłam,a co tam i tak mi działały na nerwy. Urodzę sobie nowe. Mieszkanie to ja mogę jedynie wzrokiem ogarnąć-nie wiedziałaś,że mieszkam w jaskini?:) 2007/04/02 23:09:51
a ja mam to kompletnie w dupie, czy pan karol zostanie świętym czy nie. spłynęła na mnie bowiem święta łaska tumiwisizmu.
2007/04/02 23:11:13
ludzie są popierdoleni, bo chcą mieć. nie dlatego, że potrzebują czegoś. jedynie chcą. po co komu tyle kościołów? po co komu pomniki? po co komu świętość?
aby pamiętać nie potrzeba 'przypominaczy'. dziś w białym przy pomniku jana pawla II grupka wiernych, ze spuszczonymi glowami. modlili się, wspominali. no, bardzo ładnie. po jednej stronie tłumu bardzo ładnie zachowywał się wypudrowany pizduś z białostockiej telewizji, który piszczał, że trzeba powtórzyć ujęcie. po drugiej stronie tłumu zaś stały dwie dziewczyny i sprzedawały znicze. no cóż... tam gdzie popyt tam jest i podaż. szkoda, że wiara przeciętnego kowalskiego nie może obejść się bez tej całej szopki, która modlitwę i chwilę zadumy zamienia w kiczowate, mdławe zjawisko. 2007/04/02 23:12:53
gdy to wszystko słyszę, czytam, widzę wszędzie JPII, o nim, za niego, dla niego, w każdym kiosku, na każdej stacji, w supermarketach, to mam tylko jedną myśl "dajcie mu spokój. on jest od dawna święty. dla was i tak liczy się interes na tym ubity". najgłupsze jest to, ciągle mówi się O NIM, o człowieku, któremu najbardziej zależało, by mówić o jego przesłaniu, a mało kto jest w stanie powiedzieć, co on mówił, o czym, jakie głosił poglądy. świętość wg mas - relikwia. jakie to, hm, ludzkie.
2007/04/02 23:14:28
Nie czytałem wszystkich postów, może już ktoś to napisał i może nawet zostało to już tutaj zdementowane, ale wydaje mi się że o relikwie zadbano już wcześniej. Z tego co pamiętam pochowali go w dwóch trumnach. Niby po co mieliby to robić gdyby go nie pokroili wcześniej? A co do procesu kanonizacyjnego to najlepszym sposobem na stwierdzenie świętości jest moim zdaniem otwarcie grobu i powąchanie. Jeśli ze zwłok unosi się przyjemny zapach i bije od nich blask to delikwent najprawdopodobniej jest święty. W średniowieczu się to sprawdzało, dlaczego teraz miałoby być inaczej? ;)
2007/04/02 23:16:12
Od kultu relikwii niedaleko do kultu posągów, obrazów. Taki kult dla kultu, trochę sie idee wypaczają. Przydałoby się coś na kształt ikonoklazmu. Ot co.
2007/04/02 23:17:13
nogabriela,
ciekawe to DOBRO ogolu,czyli moje,twoje i nasze...smutne jest,ze tu mozemy sobie pogadac,a tak naprawde jakie namacalne dobro odczujesz,kiedy zobaczysz tzw"relikwie" w oltarzyku... Nie wiem,chyba juz calkiem wiara w ludziach zanika,bo czy chcialabys zeby Jezusa po zdjeciu z krzyza na kawaleczki apostolowie pocieli i nosili po kieszeniach,pokazujac ludu? 2007/04/02 23:18:15
Po to tylko żeby ktoś powiedział że przydało by się go znieść bo jest bezsensowny?
2007/04/02 23:25:15
Zabawki_duzej.....
1. Przeczytaj jeszcze raz moj wpis (ze zrozumieniem ) to moze się dogadamy. 2. Jakby Ci sie nie udało to sens jest taki, ze wy sie tu cisnieniujecie wszyscy a Ten, o którym mow by sie tylko usmiechnął. 3. Nie chciałabym (gdybym miała taki wybór) żeby Jezusa ukrzyzowali a co dopiero mówić o jakims cieciu na kawałki ale jezeli znasz Pismo Święte to wiesz że sie do tego przyczyniliśmy wszyscy.....podobno. 2007/04/02 23:25:40
Może dla niektórych wstrząsające jest dzielenie ciała świętego na kawałki. Nie jestem wyjątkiem.
Ale ten człowiek poświęcił całe życie innym ludziom. Po śmierci jego już to nie boli, a jeśli ma pomóc wiernym... skąd wiesz czy ON by tego nie chciał? Najważniejsze, że zasłużył na bycie świętym. Santo subito. 2007/04/02 23:25:49
leniwa,
w jaskiniach ludzie sie siebie trzymaly:),tulily sie do siebie,kiedy im zimno bylo i nieprzyjemnie,taki ludzki odruch:),patrzyly sobie na "ogien"(w Kominku)... 2007/04/02 23:26:30
Po pierwsze: dlaczego świętujemy śmierć papieża, a nie jego narodziny? Po drugie: pierdolone łańcuszki mnie również rozpierdalają. Przepraszam za wulgarność. Mój ojciec już dawno mówił mi to, co tutaj napisałeś. A szczerze mówiąc mi jest to obojętne, wiem tyle, że Karol Wojtyła był dobrym człowiekiem i jak o nim będę słyszał to pomyśle: "O, ten dobry człowiek" i tyle. Nie potrzebne według mnie jakieś oficjalne obwieszczanie, że jest świętym. Jaka to różnica? Dlaczego to oni mają decydować o tym? Bo kościołek już tyle naświęcił ludzików, że tak naprawdę to nie wiadomo kto jest świętym. Lepiej, żeby historia naszego papieża zapamiętała, a nie kościół. Taki kościołek np. spalił Joanne D'arc, a potem ją beatyfikował. Jaki sens? Skoro ją zjarali to była chyba zła, nie? No a potem uświęcili, to wkońcu nie wiem. Przez takie coś w przyszłości będą mieli wątpliwości co do dobroci naszego papieża...
2007/04/02 23:28:26
Mi nie przeszkadza że go poćwiartują, modlić się do jego np. penisa nie będę, bo jestem nie wierny, tzn. nie wierzący. Nie wiem w czym to miało by przeszkadzać? jakieś zasady moralne? Nie jestem przeciwny transplantologii i krojenie JP2 też mi nie przeszkadza i też w niczym mi nie przeszkadza że zostanie świętym.
Mnie zawsze dziwiło że ten człowiek nie chciał przejść na ciemną stronę mocy, mógł by stworzyć największą sektę na świecie, największe ugrupowanie terrorystyczne, co nie udało się Hitlerowi jemu udało by się na pewno :). 2007/04/02 23:32:19
Dobra. A teraz wszyscy razem.
Taki mały, taki duży może Świętym być ! Taki Ja i taki Ty może Świętym być ! Heretycy też mogą śpiewać. 2007/04/02 23:33:00
Historycznie rzecz biorąc relikwie były bardzo popularne i udając się na krucjatę tu i ówdzie pewno można było od jarmarku do jarmarku uzbierać i z 50 autentycznych paluchów jednego świętego i kilka głów Jana Chrzciciela, a gwoździ, którymi przybito Chrystusa to nawet nie wyliczę ;-). Historycznie też padało na palce, ale na pewno nie na świętych jądra (tu Kościół niestety utwierdzał wiernych w przekonaniu, że święci są czyści i nieskalani seksualnym ciałem). Wszystkie te historyczne szczątki prawo kanoniczne wspołczesnego kościoła poddaje surowej analizie i zatwierdza ich autentyczność prawnie (jeśli dobrze pamiętam, to Całun Turyński przegrał z metoda radiowęglową).
Współczesny Kościół na pewno nie propaguje kultu szczątek zmarłych i zostawia ich kult osobistym przeżyciom wiernych. Na pewno nie zezwala na naruszenie szczątek po zmarłych, a już prawo kanoniczne wyraźnie zabrania ich sprzedaży (słyszał kto o takich przypadkach, gdy wyświęcał świętych JPII?). W procesach beatyfikacyjnych nacisk kładzie się na cuda przez modlitwę, nie wystarczy dotknąć szat Chrystusa (właśnie, gdy chora od 12 lat kobieta dotknęła szat Chrystusa, ten powiedział wyraźnie: "Córko, twoja WIARA uratowała cię", nie samo wyciągnięcie ręki i dotknięcie). Oddawanie czci przedmiotom czy częściom ciała jest chyba kanonicznie zabronione jako fetyszyzm, nie? Ścisły katalog świętych obrazów i relikwii surowo zatwierdza Watykan, stąd podejrzewam, że niektóre wspołczesne miejsca pielgrzymek z paluchami świętych są jakby... dzikie. Bez paniki :-) 2007/04/02 23:35:08
dom_uciech...
Lae dojebałes...a tak mi si epodobały zawsze twoje komenty.... 2007/04/02 23:35:35
nogabriela,
ale ja cie rozumiem,szanuje,ze wierzysz w swietosc Jana Pawla II...masz do tego "swiete"prawo... Ale sama,ze zrozumieniem przeczytaj tekst Kominka. 2007/04/02 23:36:02
No właśnie takie sprzeczności w kościele widzę ciągle... Każą tak, a zachowują się inaczej.
2007/04/02 23:37:59
zabawki
No mówisz i masz:) Jak akurat jakiś zbłąkany niedźwiedź mi tu mruczy przy wejściu do jaskini.Powiada,że mu zimno!!! Znamy my takich.Potem mamy owoce przytulania nieokrzesanego zwierza: Giertysiątka Lepperątka Millerątka Oleksiątka itd. Ale ten się zarzeka,że BYLE CZEGO nie zmajstruje,to może ulegnę:) 2007/04/02 23:40:59
No to nocne zycie tkwi w "barze"...nawet spiewac bedziemy:)dobre:)
2007/04/02 23:41:02
zabawki_duzej
Nie wiem gdzie ty tam zauwazyłaś (es) że wierze w jakiekolwiek świetosci ale ok. A tekst kominka nie jest skomplikowany więc nie miałam problemu. Poprostu jak juz nie raz tu pisałam nie wszystko jest takie proste do osądzenia jak wam się wydaje..... 2007/04/02 23:43:05
A swoją drogą ciekawe kto tnie te szczątki...Chirurg? Zakonnica? Mumifikator? Rzeźnik?
2007/04/02 23:46:55
nogabriela,
oczywiscie,ze nie jest proste,dlatego warto sie czasami zastanowic... do czego zacheca Kominek,ale on przeciez ma na uwadze tylko swoje dobro:) 2007/04/02 23:48:40
nogabriela
Będziesz musiał nauczyć się z tym żyć. Taki mały, taki duży... 2007/04/02 23:48:40
Otwarta,
W tamtych czasach jeden człowiek potrafił mieć 5 kciuków jednego świętego, a jego sąsiad miał 10 różnych amuletów i tyleż pierścieni chroniących przed złem, wrzodami i brzydką żoną... takie czasy były ;) Dom_uciech_wujka_heinricha, Jeśli to ma zwiększyć prawdziwość moich słow albo to, że będą więcej warte, to przyznam się, że jestem wierzący-praktykujący, a co do JP2 - wczoraj byłem na koncercie kościelnym poświęconym jego osobie... 2007/04/02 23:49:09
Szczerze mówiąc mam to w dupie czy go pokroją czy nie. Chciałabym tylko 2 kwietnia włączyć informacje i dowiedzieć się co się dzieje na świecie a nie słuchać pierdolenia o papieżu non stop. No i banda hipokrytów, którzy dzisiaj na ul.Jana Pawła II zapalają znicze a weekend wcześniej puszczali tam pawia. A co do notki, to być może dla osób, które są przejęte tym faktem, z punktu widzenia, który przestawiłeś niezbyt fajnie byłoby się modlić do lewego jajka papieże. Chociaż w Polsce wszystko każdemu da się opchnąć, więc chyba nie byłby to problem dla Katolików...
2007/04/02 23:53:59
harvets
Nie tyle prawdziwość, co zasadność wypowiadania się. 2007/04/02 23:56:00
kajdzioch,
Mirosław G. to taki Rywin polskiej transplantologii :> 2007/04/02 23:57:44
nogabriela
Jak więc widzisz, nikt z nas nie jest doskonały. 2007/04/02 23:58:12
nogabriela,
takie madre slowa kiedys uslyszalam, Chory egoizm jest wtedy,kiedy dla wlasnego zadowolenia wykorzystujemy inne osoby...A zdrowy wtedy,kiedy kiedy nie pozwalamy sie wykorzystac. Czujesz sie wykorzystana(y)? 2007/04/02 23:59:18
o kur... o tym to nie wiedziałam :/
masakra... uświadomiłeś mnie tym wpisem. 2007/04/03 00:00:46
dom_uciech...
Jak to ?? Ja jestem....... :) chodzący ideał :) lol ..............................mów za Siebie. 2007/04/03 00:04:39
zabawki_duzej
Co ma moje poczucie wykorzystania do tematu? Ja nie daje się wykorzystywać...mama nauczyła mnie asertywności. Nie wykorzystuje też innych bo nie czuje takiej potrzeby. 2007/04/03 00:10:15
Nie no, Komin, chyba jednak trochę przesadzasz.
Po pierwsze, to już są relikwie, do których można się modlić. Na przykład piuska, czy inne części garderoby. A jeżeli chodzi o krojenie ciała, to zapewne biorą i "święcą" części ciała różnych biedaków, których nie stać na pogrzeb. Inaczej jak wytłumaczyć przypadki innych świętych? św. Andrzej — 5 kompletnych ciał, 6 głów, 17 rąk i tyleż nóg; św. Antoni — leży w czterech kompletnych egzemplarzach i posiada dodatkowo 1 głowę; św. Anna — 2 ciała, 8 głów i 6 ramion; św. Barbara, która nigdy nie istniała - funkcjonuje w 3 kompletnych ciałach z dwoma dodatkowymi głowami; św. Bazylii — 4 ciała i 5 głów; św. Błażej — 1 ciało i na wszelki wypadek 5 głów; św. Eligiusz — 2 ciała i 2 głowy; św. Stefan — 4 ciała i 8 głów; św. Helena — 4 ciała i 5głów; św. Hilary — leży w 8 kompletach; św. Juliana - 20 ciał i 26 głów; św. Leogarda — 5 ciał, 10 głów i 12 rąk; św. Łukasz ewangelista — 8 sztuk kompletnych ciał i 9 głów; św. Filip — 3 ciała, 18 głów i 12 ramion; św. Sebastiana czczono w 4 kompletnych egzemplarzach, przy czym miał w zapasie 5 głów i 15 ramion... i można tak wymieniać w nieskończoność. A nasz Jasio pobije zapewne wszystkich... o głowę. :) Poza tym myślę jednak, że ludzie by się oburzyli, gdyby otworzyli grób Jana Pawła 2, i go poszatkowali. 2007/04/03 00:10:18
to może zaproponujmy zamiast rozczłonkowania transplantacje np. min. sprawiedliwosci, ot będą wyroki boskie
2007/04/03 00:14:53
kominek
No dzięki:)Nie mogło być sympatycznie chociaż jeden dzionek? Człowiek pisze i pisze,a Ty to sobie tak jebut w kosmos. A jak się spytam: -ZA CO??! to nie mów: -ZA JAJCO!!! bo mi to juz mąż za często powtarza. A.Że to niby za stronę wieśniaka? To spoko.Widzę.Wkurzam się.Piszę.Nie tracę czasu na zastanawianie się.Zostaję wyjebana. B.... a jak be,to co? 2007/04/03 00:19:57
Misiowi z buzi rybką jechało,wiesz?
Cham jeden!! Grzebał już w jakimś innym strumyczku!! Nawet misiom nie można uf uf... Puchatek!!! Ty gnoju!!! 2007/04/03 00:21:09
w sumie to mnie to gówno obchodzi... święty czy nie, jemu już wsio ryba
2007/04/03 00:22:29
harvets,
No więc ja z tamtych średniowiecznych czasów mam jedną parę butów. Jak w nich pojdę na egzamin czy ważną rozmowę, to mi idzie jak z płatka. Buty niestety - kozaczki bardzo zimowe. Aha, mi jeszcze pomaga nerwowe kręcenie loczków we własnych włosach. Swięta byłam, jestem i będę ;-) dom_uciech_wujka_heinricha, Ja wierzę, ale z praktyką jestem na bakier (niestety mam własne prawa kanoniczne, więc mnie Kościół powinien w zemście kilkukrotnie wyekskomunikować). Nie wiem, jak moja wiara ma uzasadniać czelność wypowiadania się o procesach kanonizacyjnych, bo ja tak zupełnie obok wiary lubie sobie śledzić i opiniować na własny użytek i prawo kanoniczne i historię (każdego) kościoła. 2007/04/03 00:25:46
Kominek
Opanowałeś sztukę ignorowania do perfekcji. Ale tu Ci przecież przed oczami przepływa dupa!!! Znika powoli z horyzontu i może już nigdy drugiej takiej nie spotkasz!!! Co,że leniwa.Liczy się sztuka:D 2007/04/03 00:29:18
a co to za różnica co się z Twoimi członkami dzieje jak i tak już nie żyjesz ?
(miał ktoś operacje ze znieczuleniem od pasa w dół?) myśle że żadna, ale JPII jak by nie było w swoim zawodzie był mistrzem - czy ktoś wierzy czy nie... a dla mistrza w tym zawodzie to największe osiągnięcie. Więc mu się należy. Zapytajcie się kogokolwiek kto już umarł co zrobić z jego zwłokami heh... 2007/04/03 00:34:30
otwarta
Na własny użytek takie rzeczy ?! Serio ? W takim razie co tam nowego u muzułmanów i tybetańskich mnichów ;) ? Ktoś tu chyba ma za dużo wolnego czasu ! A tak w ogóle to przecież napisałem, że równie dobrze można by się wypowiadać na temat obrzędów każdej innej religii. 2007/04/03 00:45:26
leniwa,
Wróć do poprzedniej notki i przestań truć mi dupę swoimi pytaniami. 2007/04/03 00:46:56
dom_uciech_wujka_heinricha,
Na własny użytek i z wypiekami na twarzy przerabiam obecnie małżeństwa zaaranżowane przez rodziców u hindusów. Próbuje z rozumieć i za i przeciw w wieczornych dyskusjach z czarnooką sąsiadką z Gujarati. Z powodu lektur o pokorze i naturze w Tybecie niestety mam system nerwowy kozicy górskiej, gdy wypraszam z domu długonogie pająki (chodzi głownie o to, żeby im tych kruchych gir nie połamać szybciutko za drzwi wynosząc). Tak zabijam czas o zgrozo :-). A tak w ogóle to ja się pewno - nie doczytawszy wszystkiego - w środek waszego dialogu wtrącam ;-) 2007/04/03 00:52:02
leniwa,
chodz przytule:) nie placz mala,daj podmucham na paluszki,nie dotykaj goracego Kominka,bo bedzie bolalo... 2007/04/03 00:58:27
Sam pomysł "zrobienia" kogos swietym jest dla mnie bzdurrny. Nie ma to jak jeden człowiek drugiego uznaje swietym...W ogole religia jest nielogiczna i bzdurna:]
Ale zeby go kroili...nie.... 2007/04/03 01:02:50
PAPIEZ byl i bedzię zawsze wielkim mistrzem.
Zawsze bedzie dla mnie jedynym autorytetem. Koscioł już wielu uczynił świętych i co z tego? Zaden z tych świętych nie uczynil dla nas tyle co JASIU. Powiniś my być dumni ze mielismy takiego WIELKIEGO CZŁOWIEKA ktory urodzil sie w naszej ojczyżnie. Niech kazdy z nas wezmie po trochu tego co niezniszczalne i tego co jeszcze trwa do swojego serca,a moze wtedy będziemy lepszymi ludzmi. Bo świat jest nieżle zjebany. POZDRAWIAM 2007/04/03 01:10:04
luton77,
piekne slowa,takie z glebi duszy i serca:) ale tak glebiej sie zastanawiajac- Papiez byl wielkim mistrzem kamuflażu:( i oby dalej nim nie byl:( 2007/04/03 01:15:32
luton,
To samo można powiedzieć o Kominku :) Czym się różni Kominek od JP2? Papież pisał encykliki, których nikt nie czyta, Kominek pisze notki, które czytają tysiące. 2007/04/03 01:25:40
Więc życze sobie i Wszyskim abyśmy się z dniem jutrzejszym zakamuflazowali
i zrobili chociaż 1/1000 tego co uczynił PAPIEŻ. To fakt że skurwialy Watykan i caly jego odlam pasł się na plecach JANKA, Ale czy on czerpal z tego jakieś korzyści? Wątpie 2007/04/03 01:31:14
PAPIEŻ nie tylko pisal
nie tylko czytal nie tylko mówił wiem jedno że dużo zrobil a to istotna różnica pomiedzy JP2 a KOMINKIEM 2007/04/03 01:37:51
Kurcze, Kominek, a wiesz, że masz rację. Właśnie znalazłam sobie to:
Dobrze zorganizowane duszpasterstwo odnoszące się do czci relikwii powinno (...) zapobiegać przesadnemu dzieleniu relikwii, sprzeciwiającemu się godności ciała ludzkiego. Normy liturgiczne nakazują bowiem, aby relikwie były "Takiej wielkości, by można było się upewnić, że są częściami ciała ludzkiego". To pewno odnosi się do relikwii historycznych, bo współcześnie brzmi makabrycznie. Zresztą to by była profanacja grobu, nie? Brrr, zmykam pod powieki, bo juz dobrze po północy. Fajny artykuł znalazłam (dla lubiących porządek w głowie): www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/40/10.htm 2007/04/03 01:38:46
luton77,
wladza i ogromne pieniadze daja duze mozliwosci...naprawic cos w Kosciele mozna,ale zaczac trzeba od samego siebie...wierze,ze te dobre uczynki bedziesz czynil:) daj ci Boze zdrowia,sil,madrosci,rownowagi,spokoju ducha i odpornosci,bo malo takich ludzi,jak ty:) 2007/04/03 01:39:00
tak kominku, niepotrzebnie się przypierdalasz, bo i tak już mu wszystko jedno...
większość się z tym nie zgadza, ale jakby Janowa wątroba, czy tam nerka wylądowała w ich kościele to poosrywali by się ze szczęścia i już nikt by pretensji o to nie miał... de-en-o 2007/04/03 01:41:01
luton77,
Z jednej strony piszesz, abyśmy czerpali z nauk JP2 w celu bycia lepszym człowiekiem, a za chwilę używasz zwrotu "skurwiały Watykan". Tacy jak ty są przedstawicielami najgorszego i najbardziej hipokryzyjnego gówna wysranego przez Pokolenie JP2. Żal mi ciebie, twojej tępoty i debilizmu, jaki sobą prezentujesz. Pisz tutaj mniej. Brzydzę się takimi prostakami jak ty. 2007/04/03 01:46:31
o, czyżby?
dużo jeszcze latał samolotem i jeździł na nartach, pałaszował dziczyznę i łagodził konflikty międzynarodowe, no ale miał spory budżet na marketing i nic go to nie kosztowało. Ja tam różnic nie widzę, poza tą jedną, że tak jak mocno go kochacie tak bardzo nie macie ochoty go czytać :) 2007/04/03 01:48:32
kominek,
Ale ja chcę Ci udowodnić, że masz zawsze rację. Kochanie :-). Podobno prawo kanoniczne precyzuje, które części ciała mogą być uznane za relikwie, ale nie mogę znaleźć, bo bo bo prawo kanoniczne jest strasznie grube. 2007/04/03 02:18:36
Właśnie przyszło mi do głowy, że ciekawym byłoby gdyby JPII po swej śmierci zostawił papierek o tym, że chce zostać dawcą organów (i nie chodzi mi tutaj o organy kościelne). Jest to sytuacja czysto hipotetyczna bo przy całym szacunku dla ŚP Papieza Polaka, nie sądze żeby wiele z niego nadało się do recyclingu, ale moze taka wątróbka na przykład... Te miliony wiernych ktore nagle zapragnely tej jednej szczegolnej watroby, moze jakas aukcja ? I te cuda rozdmuchiwane w mediach, ktory przeszczepiony organ rzekomo czyni z zamianą wody w wino na czele, te setki artykułów poświecone wątrobie Papieża, miliony oburzonych, ciągłe kontrowersje, moze 'nosiciel' doznałby nagle wizji i widzeń, relacji jak to w glowie nagle pojawiac mu sie zaczely wspomnienia z papieskich pielgrzymek itp. itd... a przecież to byłaby tylko zwykła ludzka wątroba...
2007/04/03 02:20:12
makra, ja czytam, ale nic nie rozumiem. z biblią mam podobnie. i z koranem. i z naukami buddy. wszystko płynie. nic nie stoi. oddziel się od ciała i połącz ze swoim zewnętrznym zen przez czakram serca, a wtedy pokochasz wszystkich ludzi itp. może jak dorosnę to zrozumiem?
nie wiem. rozumiem tylko, miłujmy się wzajemnie. mi to wystarczy. :> 2007/04/03 02:21:55
*zapragnełyby
*które *poświęconych ... chyba pora odstawic alkohol 2007/04/03 02:31:29
a tak btw. to jednak trzeba być natchnionym, żeby tak pisać. jego się czyta jak baśń. piękne, mądre i nierealne.
2007/04/03 02:40:37
ml,
kominkowy blog jest w klimacie zen. Najpierw dla czytelnika góry są górami a rzeki rzekami, czyta dalej i wnioskuje, że góry nie są górami a rzeki rzekami , a na końcu wraca do punktu wyjścia i pojmuje, że góry są jednak górami a rzeki rzekami, if you know what I mean :> A co do Biblii, to lubię niektóre części, np Pieśń nad Pieśniami, jak ten oblubieniec szuka tej swojej jedynej co jej piersi jak dwoje koźląt, a zawistne małpy ją napadają całym gangiem na mieście i tłuką a potem oni są razem:) wiosna_ty_kurwo, uśmiałam się jak rzadko:)Ciekawe czy biorca organów przejąłby prawo do beatyfikacji :>Kurka, nie mogę spać. 2007/04/03 02:45:37
Znalazłam kości. Kości, ewentualnie włosy czy paznokcie. To mi wyjaśnia świątynię z zębem Buddy. Czyli nie żadne jąderko, penisek, albo cycuszek. Teraz spokojnie usnę (ja się kiedyś wykończę) ;-)
2007/04/03 02:51:17
makra, cholera, wiedziałam :) kurna i teraz co nie odpowiem to będzie źle
[szeptem: no przecież papieża, kominek to jednak święty nie jest, nie? i nie żebym miała coś przeciwko, bo nawet fajnie by było, ale jakiego on dokonał cudu? :)] 2007/04/03 02:57:58
ml,
przysięgam, że myślałam o Kominku, dopiero później mnie coś tknęło, że kontekst był inny , bo ja papieża nigdy nic nie czytałam poza Evangelium vitae :> Jak mi dadzą milion dolarów, to zaświadczę, że dzięki Kominkowi odzyskałam wiarę, zniknęło mi oko na plecach i pryszcze na tyłku:> A na poważnie, to niewykluczone, że Kominek jest jednak święty. 2007/04/03 03:22:13
hehehehe, dobre. kominek, to ja poproszę relikwię, może być twój kubek, bo zbieram kubki :)
2007/04/03 03:25:25
i łyżeczek mi ostatnio brakuje :>
makra, no to mamy pozamiatane. kominek się długo nie zastanawiał, szybka decyzja: święty. kominek, i tak musisz poczekać. jest jeden problem: żyjesz :) 2007/04/03 03:29:03
ml,
widzisz mistrzowie zen też bili uczniów po łbie wahlarzami, tak jak nas Kominek, to wszystko ma głębszy sens, ja Ci mówię:) Kominku, a cud nad Wisłą gdzie? 2007/04/03 03:51:06
makra,
Mogę sprawić, że się we mnie zakochasz. Czy to będzie wystarczający cud? 2007/04/03 07:20:34
hmm o tym nie wiedzialam..:( no ale cialo to tylko cialo najwazniejsza w papiezu byla jego dusza.i tyle na ten temat.papieza moga robic swietym i moga nie robic.dla mnie bez roznicy.dla mnie byl wyjatkowym czlowiekiem i pozostanie w moim sercu.a co zrobia z jego tkankami to mysle ze juz JPII nie bardzo obchodzi bo jest ponad tym:)
2007/04/03 08:14:19
Komin
Wybacz, że osobiście do Ciebie się zwracam. Ty jesteś buszujący w zbożu. Ja ostatnio byłam taka dawno temu, pogodziłam się z tym syfiatym światem. A dziś myślę, że niepotrzebnie dałam za wygraną. 2007/04/03 08:38:04
Muszę przyznać, że o tego typu ewentualnych konsekwencjach kanonizacji papieża nigdy nie pomyślałam. Faktycznie brzmi przerażająco. Zdjęcie zrobione ślicznie, te oddzielone kawałki jakoś tak tematycznie się kojarzą :)
2007/04/03 08:49:27
Chyba pierwszy raz ....ale tym razem w 100%sie z Tobą Kominku zgadzam.
2007/04/03 09:01:30
www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/40/10.htm
Tutaj jest dokladnie sprecyzowane co to jest relikwia. Zostawcie Komina bo ma racje. Swoja droga to kosciol przejal obrzedy poganskie nawroconych ludow... 2007/04/03 09:57:43
makrauchenia>
'JP2 nigdy nie protestował, jak mu za życia stawiali pomniki, taka prawda.' owszem protestowal. Santo Komino! / co za roznica :) / 2007/04/03 10:04:09
o naprawdę?
jakoś mało skutecznie jak na największy autorytet Polski- w każdym mieście kiczowata figura ( no w prawie każdym, w moim jeszcze nie ma, ale już stawiają niestety); jakby naprawdę protestował, to by to powiedział głośno : nie stawiajcie mi pomników!!!Nic takiego nie mówił. 2007/04/03 10:22:26
"(...)Tempo rozkładu ciała ludzkiego zależne jest przede wszystkim od środowiska i od temperatury, w których jest przechowywane. W zwłokach pogrzebanych dochodzi do całkowitego rozpadu części miękkich po upływie 3-5 lat, do całkowitego zeszkieletowania (rozpadu ścięgien, wiązadeł i chrząstek) po upływie 5-10 lat. Zwłoki na wolnym powietrzu ulegają zeszkieletowaniuw ciągu 2 lat. Strupieszenie, czyli mumifikacja - często interpretowana w średniowieczu jako objaw świętości - może zajść już po kilku miesiącach, ale tylko w wyjątkowych warunkach: w środowisku suchym, przewietrzanym i stosunkowo wysokiej temperaturze otoczenia .(...)"
Piotr M. A. Cywiński Wersja z pełnym aparatem przypisowym w "Przeglądzie Historycznym" 4, 1998 2007/04/03 10:29:53
makra>
owszem mowil. jak byl w miescie niedaleko mojej wsi rodzinnej to planowano tam pobudowac pomnik - prosil zeby nie. pomnik stoi... nie wiem dlaczego wszyscy maja w dupie jego zyczenie na chwile obecna nic lepszego nie znalazlam: raciborz.com.pl/rac/index.php?akt=akt&sub=art&artid=6839&amd=sa wpisz sobie w google 'nie stawiajcie mi pomnikow tylko modlce sie za mnie'. ja sie modlilam za niego codziennie przez rok po jego smierci. moze jestem hipokrytka ze o tym mowie... nie wiem czy byl swiety, mowia ze byl, ale ja wbrew pozorom, nie wierze we wszystko co mowia ;) na pewno wiele zrobil. co z tego skoro ktos inny przyszedl i to roz. zepsul. nie zalezy mi czy bedzie swietym. jak bedzie to i tak nie bede sie modlic DO niego, tylko ZA niego. czasem. 2007/04/03 10:36:01
makrauchenia
Cytuję: jakby naprawdę protestował, to by to powiedział głośno : nie stawiajcie mi pomników!!!Nic takiego nie mówił. To jest najgorszy rodzaj hipokryzji. NIC nie wiesz o tym o czym mówisz a uważasz się za eksperta. Trochę się poniżyłaś :) 2007/04/03 10:37:40
dobra, mówil, ale mamusiu, cicho mówił:>
czepiam się, ale jak facet był najwyższym urzędnikiem Kościoła przez kilkadziesiąt lat, to mÓgł się bardziej postarać, żeby tych pomników mu jednak nie stawiali, nie wiem list napisać do wiernych, jeden na 10 lat, na pielgrzymce powiedzieć ale nie w Raciborzu tylko w wawie :> A zamiast tego powtarzał jak katarynka "aborcja be, eutanazja, be, prezerwatywa be, Szatan istnieje" i to ludzie pamiętają lepiej niż "nie stawiajcie mi pomników"i pomniki stawiają. 2007/04/03 10:40:16
Czy nie rozumiesz z to nie On był zły tylko ludzie głupi?
Czy nie rozumiesz że nawet jego testamentowi się sprzeciwili? 2007/04/03 10:42:48
ruad,
hehe, nie czuję ogromu swojego poniżenia, za to widzę wszędzie te paskudne pomniki ( polecam wałbrzyski po prostu cudo). Jakbym była złośliwa, to bym odesłała cię do słownika wyrazów obcych pod definicję "hipokryta" :) 2007/04/03 10:45:23
Dlaczego masz mu za złe jego poglądy?
Czy kiedykolwiek się im podporządkowałaś? Czy w jakiś sposób Cię ograniczały? Wyrządziły Ci jakąś krzywdę? Tolerancja to podstawa. A że papieża mało kto słuchał (tzn słuchano oczywiście tzw "kwiatków" czy anegdotek) ale nauki papieża? 2007/04/03 10:47:04
ruad,
zapewniam, choć pewnie nie uwierzysz, że świat nie jest czarno - biały. Dobre: papież, kremówki, elfy, PiS. Złe: Bill Gates, szpinak, ludzie, Agora :> ................ Santo Komino! 2007/04/03 10:49:46
Nie jestem ruda. Nie jestem nawet rudy.
makrauchenia Nie zrozumiałaś 'co poeta mial na mysli' definicja hipokryzji jet szeroka, oj bardzo szeroka 2007/04/03 10:50:45
ruad,
pokaż mi, w którym miejscu napisałam, że MAM MU ZA ZŁE jego poglądy; poszukaj, zanim nie znajdziesz, nie odzywaj się do mnie; 2007/04/03 10:52:27
Nie mając argumentów próbujesz mnie obrazić?
Skąd pomysł że uważam PiS za dobry? ps. Nie lubię kremówek. 2007/04/03 10:53:37
"A zamiast tego powtarzał jak katarynka "aborcja be, eutanazja, be, prezerwatywa be, Szatan istnieje" i to ludzie pamiętają lepiej niż "nie stawiajcie mi pomników"i pomniki stawiają."
? 2007/04/03 10:58:00
ruad,
udowodnij mi, że MAM MU ZA ZłE jego poglądy, a nie cytuj zdania twierdzące o zerowym zabarwieniu emocjonalnym. Albo lepiej już nic nie udowadniaj i nie szukaj. PS To, że Ty nie jesteś ruda , a nawet rudy, nie znaczy, że ja nie jestem. I od tego zaczyna się Twój problem z logiką. 2007/04/03 11:04:04
Mój problem z logiką zaczyna się od tego że przez ksywkę nie razy byłem pytany o rudość :)
Zwrot 'powtarzał jak katarynka' jest nacechowany emocjonalnie co najmniej wrogo. Poza tym cały czas się odnosisz do osoby papieża z anypatią. Co w takim razie masz mu do zarzucenia? Ja będę pamiętał go bardzo pozytywnie i już ni tego nie zmieni. ps. Fajnie było by Cię tak kiedyś spotkać i się pokłucić. (lubię się kłucić, a to by była walka na noże ;) ) 2007/04/03 11:05:16
makrauchenia>
mowilam Ci juz jak bardzo sie ciesze ze sciemnialas z tym samobojstwem? ;) pozdrowienia 2007/04/03 11:10:57
To Wy sie tu kłućcie(!),a ja ide przywitać nowy piękny dzień.i jak już ktos powiedzieł na pewno wcześniej,każda przesada jest niezdrowa.wkurza mnie,że wszystkich bardziej interesuje kult Papieża,który był normalnym,serdecznym człowiekiem,z ciekawym zawodem,bo dużo podróżował,niż przeczytanie paru jego numerów i zastanowienie sie czy mamy z tym cos wspólnego..to pa słonka wy kochane...;)
2007/04/03 11:17:09
Papież był politykiem i tak go traktuję i żadną antypatią do niego nie pałam, ot Janek. Mam do niego stosunek tak emocjonalny jak do Buzka, Millera czy Kaczyńskich, poczytam, pokomentuję, zamknę gazetę i zapominam. Buzek przez cztery reformy Apokalipsy więcej zmienił w moim życiu niż papież.
I nie lubię kłócić, jestem spokojną kobietą, w życiu w realu nie kłóciłam się o politykę. Ty zwyciężyłeś jak Leonidas pod Termopilami:> 4wymiar, nie ściemniałam, piszę z zaświatów też pozdrawiam:> 2007/04/03 11:21:47
Podobno 73 procent Polaków wierzy, że JP2 za życia dokonywał cudów!!!
No comments. 2007/04/03 11:28:04
Konserwy ze świętymi to pomysł na biznes. Taki np. paprykarz z świętymi Polskimi.
2007/04/03 11:58:33
Ja wyżej podpisany, będąc w pełni świadomy na ciele i duszy stwierdzam, że....
....zgadzam się w 100% z Kominkiem. Dziwne uczucie. 2007/04/03 12:09:49
daruj sobie kominku. Czy to u Ciebie beda czesci ze sie tak wsciekasz. lud chce - lud dostanie.
Mi ogolnie pomysl sie nie podoba... ale Ty jak zwykle hyperbolizujesz 2007/04/03 12:25:08
"To samo można powiedzieć o Kominku :) Czym się różni Kominek od JP2? Papież pisał encykliki, których nikt nie czyta, Kominek pisze notki, które czytają tysiące."
makrauchenia1, czy mogłabyś rozwinąć to zajebiste porównanie ? 2007/04/03 12:37:17
nie lubie ludzi co nie maja smaku...
Szpinak jest pyszny,ale,makrauchenia, w granicach dobrego smaku jest szanowac Jana Pawla II,bynajmniej z racji posiadanej wiedzy i intelektu...Jankiem to chlopczyka w przedszkolu mozna nazywac... 2007/04/03 12:59:06
dubnobasswithmyheadman,
że niby czym się różni czy co mają ze sobą wspólnego:>? Bo dla mnie Kominek jest jak Mistrz z Mistrza i Małgorzaty, Konrad z Dziadów, Gandalf na białym koniu, Wyrocznia z Matrixa :> Słowem jest jak papież, ma uczniów, tylko fajniej pisze. zabawki, gdzieś ktoś powiedział, że szacunek wymyślono w miejsce, gdzie powinna być miłość, a jej zabrakło. A nazywanie kogoś po imieniu wcale nie musi oznaczać braku szacunku. I co znaczy w granicach dobrego smaku? Bo wypada?Hehe. 2007/04/03 13:20:48
makrauchenia1,
a gdybym na pytanie "czym różni się JPII od Kominka?" odpowiedział: tym, że za lat choćby 10 pies z kulawą nogą nie wspomni o Kominku, a sprawa życia JPII będzie dalej roztrząsana... to co byś odpowiedziała ? 2007/04/03 13:22:32
A niech sobie ćwiartują, byle tylko na okrągło w TV tego gówna nie puszczali. Ja tego nie rozumiem, co to za news, że niby druga rocznica śmierci i żeby trąbić o tym non stop 24 godziny, nawet w TVN 24.
To już wolę tego grubasa Kalisza oglądać albo tego wąsatego Putre co wygląda jak nutria. 2007/04/03 13:22:47
Qrcze ludzie !!! a skad Wy to wszystko wiecie ??? Ja czytalam cos o mumifikacji faraonow egipskich ( i nawet jakis film dokumentalny kiedys widzialam na discovery chanel )Ale o krojeniu papieza to ja nie slyszalam !!
Serio maja zamiar ?? buahahahahahahahahahahahah !! Nie no ludziom sie w glowach przewraca :))Ale czad :)) 2007/04/03 13:25:48
że się mylisz i że o elektryczności też tak mówiono; sądzę, że będzie odwrotnie :)A na małe potwierdznie mojej tezy zapytam Cię: Co powiesz o życiu Pawła VI i ilu znasz wielbicieli jego twórczości ? Albo czwartego od końca papieża? Kim był, skąd był? :)
2007/04/03 13:27:15
makrauchenia,
ty poprostu pokazujesz wrogie nastawienie,widoczne to jest w wielu komentarzach.Piszesz,ze papiez byl ci obojetny,ale tak naprawde jestes uprzedzona. A czy wypada nazywac papieza Jankiem?bez komentarza... Dobry smak to miedzy innymi nie pisac o spermie i obciaganiu przy dyskusji na temat wiary. 2007/04/03 13:45:37
markuchenia1
Wybacz ale rude dzisiaj się pogrąża. A takie fajne było. 2007/04/03 13:49:49
zabawki,
Ty, kurwa, nie jesteś w kościele tylko na moim blogu. Pojęcie "dobry smak" jest znane tylko osobom, które nie pasują do tego miejsca. 2007/04/03 13:50:12
kominek, moze to on do Ciebie pisal ?:) (log z basha)
5X8X3X1@gg.chrome.pl: na niewidocznym o 23.00 wszyscy chcemy mieć czerwone słoneczka przez minute na gg uczcijmy papieża minutą ciszy. Roześlijcie to dalej warszwa sznik: znam Cie? 5X8X3X1@gg.chrome.pl: dupe zamknij i rozsyłaj chodzi o wiare i o papieza 2007/04/03 14:01:08
Maukrauchenio1,
w sposób bardzo karkołomny chcesz mnie podejść. Niestety dla Ciebie. To już nie chodzi o to, że żyjemy w świecie globalnie dostępnych ton informacji i tego, że mógłbym w jednej chwili posłuzyć się wyszukiwarką do dalszej szermierki słownej z Tobą. Pytasz mnie o jednego i tego samego Włocha Makrauchenio1. "Wielbicielów" jak Ty to nazywasz pewnie ma niewielu. Ludzi, którzy wiedzą o kim mowa jest i tak WIĘCEJ niż czytelników tego bloga. Nie widze jednak sensu, żeby spierać się o liczby z Tobą. Natomiast na "małe potwierdzenie" mojego porównania powiem Ci tak: Kominek to wytwór, prawdziwy jest Tomasz X. Kominek jutro powie, że ziemia jest płaska, leży na krokodylach, a wszyscy którzy mówią inaczej to pizdy. My się pośmiejemy, pokłócimy, a pojutrze zostanie tylko tego echo. Przez cały ten czas Tomasz X będzie żył swoim życiem od czasu do czasu polewając z zamieszania jakie narobił kolejną ekstrawagancką tezą. Natomiast z JPII jest odwrotnie: część jego tez miała poklask, część nie, ale nie bał się mówić o tym wprost i być może całe życie przeżył w zgodzie z samym sobą. 2007/04/03 14:02:46
w kosciele bylam ostatni raz na pasterce...Masz racje co do tej kurwy,nawet tania jestem,ale jakos dziwnie mi sie podoba taka zabawa:)
2007/04/03 14:16:36
PS. "...o elektryczności też tak mówiono..."
Powiedz jeszcze Makrauchenio1, w którą stronę płynie prąd. Sprawiasz wrażenie szeroko obcykanej w temacie. 2007/04/03 14:17:35
Kominek,a tak naprawde,uraziles nie tylko mnie,
ale i tak widze,ze pomimo ciekawych tematow,niestety to nie jest miejsce gdzie moge komentowac:( 2007/04/03 14:26:54
Kominek...tym,ze przeklinasz mowiac do mnie i tym,ze wyganiasz mnie z tego blogu tylko dlatego,ze mam swoj poglad i lubie szpinak.
2007/04/03 14:32:49
Po pierwsze to cię nie wyganiam.
Po drugie, zarzucać mi wulgarność to tak jak mieć do krowy pretensje, że daje mleko. 2007/04/03 14:41:47
Pojęcie "dobry smak" jest znane tylko osobom, które nie pasują do tego miejsca.
czytaj miedzy slowami...dziewczynko, idz na spacer i najlepiej jak najdalej stad? 2007/04/03 14:52:45
to mi się oberwało po nieprzespanej nocy, ażem się przelękła, idę poczytać jakiegoś Harlquina :>
dubnobasswithmyheadman PS Nie mówi się "wielbicielów", aż musiałam sprawdzić co ja wypisuję, bo się zestresowałam :> 2007/04/03 15:00:11
dub no bus with my head man
Jak mozna nie wiedzieć , w którą stronę prąd płynie noooo......;)>>???? 2007/04/03 15:02:18
ruad
Uważasz że Nasz Papież był wspaniały. Rozumiem. Bronisz go. Rozumiem. ale w takim 5razie jak wytłómaczysz jego decyzje o zakazie antykoncepcji, która zabiła miliony ludzi ? 2007/04/03 15:04:28
brydziag
Coś majaczysz chyba.....przepraszam, że się wtrącam ale jak zakaz antykoncepcji miał zabić kogokolwiek?? 2007/04/03 15:10:02
brydziag,
Nastolatki twojego pokroju mają tendencję do rzucania właśnie takich tekstów. Niestety tematy z gimnazjalnego środowiska nie sprawdzą się na tym blogu, bo jakiejkolwiek byś nie użyła argumentacji - będzie głupia, taka na poziomie 15-letniej blondi. 2007/04/03 15:10:32
brydziag
Poddaje się...ale jeżeli ludzie tak sobie wzieli do serca zakaz antykoncepcji to powinni też uznawać wierność małżeńską i czystość przed małżeńską...To jest właśnie najgorsze w Katolikach...stosują wiarę "wybiórczo" a potem się dziwią, że nie działą. Idę się utopić papapa.... 2007/04/03 15:14:02
Ja, jestem wierząca ale nie potrzebuję kawałka ciała żeby się do niego modlić.
Nie wiem czemu ludzie mają oceniać postępowanie ludzi, żeby kogoś nazwać świętym.Ludzie też są omylni...jak JP2 jest święty, to jest i żaden proces beatyfikacyjny tego nie zmieni. Jak będę chciala się do niego pomodlić to, to zrobie i kawałek jego ciała nie jest mi do tego potrzebny. Co sie z nim stanie, to nie moja sprawa, jeśli taka jest procedura i ze wszystkimi papieżami tak czyniono to i tym razem tak będzie i nie nam o tym dyskutować. Tyle ode mnie... 2007/04/03 15:14:35
nie są to tematy z " gimnazjalnego środowiska" a jeśli ktos z góry zakłada że moje argumenty są głupie to nie potrafi dyskutować.
2007/04/03 15:29:39
Nie no, fajnie, potną go na kawałki. Spoko. A potem niech ekshumują wszystkich papieży i ich ręce i nogi wyrzucają z okien na placu św. Piotra, niech sobie motłoch łapie. Kto pierwszy, ten lepszy!
A kurwa pomyśleli chociaż raz o nienaruszalności ciała ludzkiego po śmierci? 2007/04/03 15:31:40
Ciało to tylko ciało. Sam dałes cytat, który wymownie mówi, że nawet Jan Paweł II daje nam do zrozumienia, iż jest już w niebie przy Bogu. Jego relikwie są potrzebne dla utrzymania wiary chrześcijańskiej (katolickiej dokładniej mówiąc) w ryzach kościoła rzymsko-katolickiego.
W sumie nie wiedziałem iż tak się postępuję ze zwłokami kanonizowanych. Ale dla mnie to nic nie zmienia. Jedyny minus tego jest taki, że marzę aby odwiedzić grób JP II, a mając świadomość że jest tam tylko jego cząstka to już nie to samo. 2007/04/03 15:43:26
makrauchenia,
przepraszam,ze ci zarzucilam brak poczucia smaku,kazdy ma indywidualne granice"dobrego smaku"...moglas mi to sama powiedziec,a nie za pomoca Kominka. 2007/04/03 15:43:43
Rozwalił mnie tekst z tv,usłyszałam strzęp,który brzmiał:a teraz szukamy drugiego cudu oczywiście w związku z papieżem.Po pierwsze Kominek napisałeś coś tak oczywistego,wydawałoby się,że nie można inaczej....Po drugie w nosie mam kanonizację.Wystarczy mi jazda z papieża umieraniem,media skaleczyły mnie,nie mogłam się przez ten śmietnik pozbierać.Sobie myślcie co chcecie,ja wyłam przez tę głupią telewizję i radio.Doskonale pamiętam sobotę rano,kiedy on żył,a oni zrobili z niego trupa za życia,biznes nad biznesami.
Nie wystarczy ludziom pamięć w sercu,wszędzie śmierdzi kasą. 2007/04/03 15:47:43
lenka,
Być może to co napisałaś to małe niedopatrzenie. Tak zakładam. Kościół zabrania modlić się do ludzi (nawet świętych). Co więcej, nawet nie modlimy się do Maryji. Chodzi tu o pośrednictwo. Nikt nie może przysłaniać Boga. Tyle do Twojej notki. Dzisiaj dopytałam o cel "praktykowania" relikwi. Założenie jest takie, że tam gdzie znajdują się relikwie, tam też wzmaga się pośrednictwo danego świętego. Co za tym idzie zwiększa się liczba otrzymanych łask, cudów?. Można w to wierzyć, badź nie. JP II wierzył w to mocno, skoro był papieżem, który ogłosił największą liczbę świętych. Idąc tym tokiem rozumowania, można twierdzić, ze sam JP II, nie miałby nic przeciw, relikwiom z jego ciała (nie czyń drugiemu co tobie nie miłe). To jest problem wiary, bo przecież pobierane są organy do przeszczepu i chyba większość rozumie sens takiego działania. Jeśli wierzy się w to co napiałam powyżej (łaski, cuda), to chyba też patrzy się na to z innej perspektywy. Jeżeli natomiast wiary brak, to rzeczywiście zakrawa to na barbarzyńskie praktyki. 2007/04/03 15:54:52
zabawki,
a jednak wolałam się przelogować na konto kominka, wiesz tamto moje konto ma autorytet :> 2007/04/03 16:01:12
luiza.kasia
Gdzie Tyw idzisz związek między tym, że JPII kanonozował wiele osób, a tym, że nie miałby nic przeciwko relikwiom z jego ciała. RELIKWIE TO ANACHRONIZM. Myślę, że tak światły człowiek, jak JPII miał zbliżone poglądy na ten temta. A ludzie bardzo głęboko wierzący nie potrzebują żadnych relikwi, one są potrzedbne ludziom prostym. 2007/04/03 16:02:26
luiza.kasia
Może tak byc podkreślam może, że jednak jak się mocno wierzy to już nie potrzeba relikwi. 2007/04/03 16:13:19
luiza.kasia
tak masz rację, to miałam na myśli, tylko za szybko napisałam... Więc jak będę chciała się pomodlić za jego pośrednictwem...to...reszta tak samo. 2007/04/03 16:15:17
Po co w ogóle te spekulacje, i tak nikt z Was nie ma wplywu na to co się stanie z jego ciałem i nikt nie dowie się, czy tego chciał czy nie...
2007/04/03 16:17:27
karbiontko :)
Bardzo prosty związek, skoro wiedział, że praktyka relikwii jest jak najbardziej aktualna, to kanonizując kolejnego świętego, wyrażał zgodę na "pobranie relikwii". Taki to widzę. Ludzie bardzo głęboko wierzący, zapewne też nie potrzebują Częstochowy, obrazów, litanii (i wielu innych dorobków tradycji, anachronizmów) i tak możemy wyeliminować wszystko po kolei, zostanie modlitwa spontaniczna i swój własny rytm praktyk religijnych... Prosty, nie znaczy prostak. Nie mi sądzić kto jest kim. 2007/04/03 16:21:45
klaudyna,
Nie twierdzę, że bez relikwii rozpadłby się Kościół, pytanie dlaczego podtrzymuje on tę praktykę? Zapewne widzi w tym jakieś dobro. 2007/04/03 16:28:49
makrauchenia,
Kominek poprostu cie wybronil:)gdzie podejmujesz dyskusje i jej nie konczysz:)podziekowalas chociaz? 2007/04/03 16:35:45
karbiontko,
Papież nie uważał relikwii za przeżytek. Sam chętnie obdarowywał kościoły różnymi resztkami. 2007/04/03 16:36:50
luiza.kasia
Wpadła mi do głowy taka myśl. Kościół jest powszechny czyli dla wszystkich: prostych, złożonych, mądrych, głupich, wierzących i tych co się wachają. Ciężko mi tylko, że mi Karola mogą pokroic. 2007/04/03 16:37:10
czlowiek prosty (nie mylic z prostakiem) potrzebuje religijnych stymulantow, takich wlasnie jak relikwie, czy wczesniej wspomniana przez Was Czestochowa...
A wracajac do tematu dyskusji: do przeczytania tej notki chcialam by JPII zostal kanonizowany, potem uslyszalam refleksje "jakiegos Pana za", nie wiedzialam co mam myslec... Zaczelam sie zastanawiac nad prawdziwymi skutkami kanonizacji. Obojetnie czy JPII zostanie uznany za Swietego teraz, czy pozniej, nie zmieni to niczego... Na pewno zostanie uznanym za swietego, dzis, jutro lub za 5 lat. Czy stanie sie materialem na relikwie? Nie wiem, to bedzie zalezalo od ludzi. Czy zmienia sie wtedy Polacy? Nie, beda nadal dumni ze Swego Papieza, ze zostal kanonizowany, wzrosnie duma i zadufanie w sobie, zwiekszy sie jedynie liczba dewot. Nie wielka liczba osob na prawde przemieni swe serca i zacznie wierzyc, choc te osoby zmienily swe postepowanie raczej pod wplywem smierci, a nie kanonizacji. Czy zmieni sie wiara ludzi? Na to pytanie nikt nie odpowie. Juz nie raz ludzie zadziwiali i zmieniali koleje cywilizacji, nie sa do przewidzenia ich posuniecia... 2007/04/03 16:37:40
karbiontko,
Nazwij to jak chcesz. Jeśli jesteś osobą wierzącą, będą to cele i potrzeby, zmierzające ku dobru. Jeśli jesteś osobą niewierzącą, będą to cele i potrzeby zmirzające, do ogłupienia ludzi i zysku. Chyba, że masz jeszcze inny pomysł. 2007/04/03 16:39:10
Nie potrafię się opanować, po prostu muszę coś napisać... Niektóre komentarze rozbawiły mnie do łez... Jakieś szukanie dziury w całym. Szkoda, ze po raz kolejny podjęty przez Kominka temat stał się polem do popisu dla pseudointeligentów. Nie jestem żadnym autorytetem teologicznym, ale wiem jedno, każdemu należy się po śmierci szacunek.
2007/04/03 16:40:37
Kominku, owszem papież też uznawał relikwia. Niestety, kościół katolicki, choćby stanął na głowie pozostanie instytucją średniowieczną.
2007/04/03 16:51:29
zabawki,
ja się po prostu znudziłam dyskusją z kimś, kto widzi w moich postach, że piszę o obciąganiu :) A Kominkowi dziękuje się osobiście bądź dowcipnie, póki co, nie mam weny, więc będzie musiał zadowolić się uwielbieniem :> 2007/04/03 16:52:09
kami881
Kościół katolicki jest też twórcą naszej kultury i cywilizacji. Wszystkie wielkie cywilizacje upadły i nasza też upadnie niestety. 2007/04/03 16:57:49
Twórcą naszej kultury i cywilizacji nie jest kościół katolicki. On zawsze stał obok. Klaudyna.olkusz, zaskakuje mnie Twoja dekadencka postawa. Ja nie czuję, że nasza cywilizacja się kończy, z resztą co ma piernik do wiatraka? Wracając jednak do cywilizacji, to nie one upadały, ale wielkie imperia budowane na cierpieniu i śmierci ludzi.
2007/04/03 17:01:53
kami881
To było nie na temat fakt, a kto twoim zdaniem stworzył naszą kulturę? Ja obstaje przy swoim. 2007/04/03 17:33:27
Beatyfikacja to nie to samo co kanonizacja!!!!! wiec jesli JPII bedzie beatyfikowany to nikt nie bedzie go kroił.
2007/04/03 17:37:42
brydziag
Rzecz w tym że papież wyznawał pogląd taki że seks ludzie będą uprawiać po ślubie. Do tego nie będą się zdradzać co siłą rzeczy wyklucza jakoby itencje powodowania śmierci u wielu afrykańczyków (aids). ps To nie są moje poglądy tylko papieskie :) 2007/04/03 17:38:12
jorgonauta,
Komu piszesz, że beatyfikacja nie jest tym samym czym jest kanonizacja? Może weź, kurwa, jeszcze napisz, że księżyc nie jest słońcem? I jakie to ma kurwa znaczenie czy go pokroją jutro czy za rok? Co za uosie się tu schodzą? 2007/04/03 18:23:54
absurd. gnijace ciało?co t ymowisz, gyd przenoszono ciało jakiegos papieza by ustapic miejsca JPII odkryto ze zwłoki wlansie tamtego byly wrecz w nienarusoznym stanie.zrobiono z niego mumię doskonałą.wiec akurat z tym sie nie zgadzam (poodbny przykład to Stalin(lenin?nie pamietam) 'odpoczywający' w Moskwie.musisz to zobaczyc, wyglada jakby spal, a to jest jego ciało zmumifikowane!!!!!!juz od kilkudzisieciu lat!wydaja na to w ch*j kasy, ale jest sie czym pochwalic.LoL)głupi jestes jeli myslisz, ze Watykan pozowli na pokrojenie ciala JPII -.-' szukasz dziury w całym Komin :P
2007/04/03 18:32:23
NIe wydaje mi sie zeby papieża pokroili po procesie beatyfikacji, przynajmniej nie od razu :)
2007/04/03 18:54:26
makrauchenia1,
Tak, mój błąd. W odpowiedzi liczyłem na coś więcej. Słabo. 2007/04/03 18:55:15
nie robiłabym z tego tak wielkiej afery. po pierwsze, Twoja notka z piłą elektryczną, jąderkiem i gnijącym w krypcie ciałem jest dużą przesadą. delikatnie mówiąc. po drugie, czasem jest tak że cel uświęca środki. jest to banał, przyznaję,czasem nawet czysta głupota, ale w tym kontekście to dosyć trafne twierdzenie. prawdopodobnie relikwie są dla wiernych, tych praktykujących, czymś ważnym. czyli- są potrzebne.
nie wypowiadam się już więcej, bo ja do praktykujących się nie za bardzo zaliczam, ale rozumiem ideę. poza tym najzwyczajniej w świecie sądzę, że JPII był/jest świętym. no po prostu- zasłużył na to, tak jak napisałeś. 2007/04/03 18:56:54
ruad
wcalenie twierdzę że miał taki zamiar, że toprzewidział, ale fak faktem zgineło wiele ludzi a On to przemilczał nie powiedział nic. Nasz obecny papież np. był przeciwny wprowadzeniu tego zakazu. 2007/04/03 19:01:27
kami881,
Cywilizacje również upadają. Vide: wszystko co prekolumbijskie. Rozumiem, że Ty imperium zbudowałbyś na "wpyciarskim lajcie" i "generalnie luzie na non-stopie". Bez krwi, potu i łez ? "Twórcą naszej kultury i cywilizacji nie jest kościół katolicki. On zawsze stał obok." Masz rację! Ale tylko wtedy kiedy chowałeś się w Tiu-Tiu-R-Listanie. [Polew] 2007/04/03 19:03:22
dubnobasswithmyheadman,
na odpowiedź w którą stronę płynie prąd:>? Dać Ci numer do elektryka:>? 2007/04/03 19:15:00
brydziag
Obecny papież jest zatwardziałym konserwatystą. Nie wierzę że był przeciwny. Musisz mi to jakoś udowodnić. Nie mów proszę że przemilczał sytuację w Afryce bo cały czas słyszałem 'módlmy się za głodujących'. 2007/04/03 19:17:40
Ogólnie nie rozumiem całego kultu świętych, więc nie powinnam sie wypowiadac na temat kanonizacji JP2.
Ale jeśli mają go ciać na kawałki jemu i tak jest 'wszystko jedno' ;] 2007/04/03 19:18:13
A już miałem wyjść na palanta (większego niż jestem) i wyjaśnić motyw z różnicą potencjałów w obwodach ;)
Polibuda mnie tak skrzywdziła ;) 2007/04/03 19:20:14
Rozumiem relikwie z kawałków ubrań, usprawiedliwia to choćby Całun Turyński. Rozumiem kawałki mebli, drzazga, te sprawy.
Rozumiem całowanie stóp Jezusa, mimo, że to drewno wycałowane przez dziesiątki lat i miliony ust.. Ale modlić się do palca? Ucha? Jeezu.. Uznanie za świętego Jana Pawła II może nie było dla mnie oczywiste, ale wniósł on w życie całego świata tyle, że całkiem realne i jak najbardziej pozytywne. Ale nigdy nie pomyślałam o tym, że będą z niego robić relikwie. Tyle się człowiek jeszcze musi nauczyć.. 2007/04/03 19:26:00
troche mi zeszło ale wykłóciłam się i dostaniemy wskazujący, a nie środkowy (jak to było w planach) palec
2007/04/03 19:26:08
Jest mi obojętne czy będą Go ćwiartować czy też nie (swoją drogą nie cierpię ludzi nie ustosunkowujących się do poruszanych problemów). O prawie kościelnym, tradycjach, kultach niewiele wiem. Jak zawsze po przeczytaniu kilku komentarzy poczułam się tępa (słusznie zapewne), lecz dobrze dowiedzieć się kilku ciekawostek. Dziękuję mądrzejszym za rozjaśnienie mego ciemnego umysłu. Pozdrawiam zapracowana A. thaliana.
2007/04/03 19:29:33
Kurczaki gdzieś to czytałam znajde na pewno i Ci udowodnie. obiecuje:)
tak za głodujących było ... 2007/04/03 20:36:09
papież mnie troche nie dotyczy, swięci tym bardziej. mam wrażenie, ze wszechwzruszenie bardziej wynika z tego, ze jp2 jadł kremówki i głaskał dzieci, niż z tego kim był i co robił (a im bardziej ktoś podkresla przeszywająca głebię jego słów, tym wyraźniej krem wyczuwam). ot, nowa zwrotka dla tych, którzy do głosu mu dojść nie dawali swoimi wrzaskami i śpiewami. zostań z nami, dziękujemy, santo subito i świeczka w okno.
papież jest święty tak samo jak sinead o'connor. on by nikogo nie obraził, publicznie i na pokaz tym bardziej. ona nie pozwoliłaby ludziom modlić sie do siebie. kk mówi, ze nie ma pewności zbawienia, ale sam uzurpuje sobie prawo do orzekania kto jest zbawiony a nawet wiedzą kto jest zdolny do 'wstawiennictwa'. sprzeczne to wewnętrznie, ale ludzie wolą choćby i'kończyne papieża' niż 'koniec papieża'. 2007/04/03 20:53:00
cięciu papieża na kawałki ku uciesze niemieckich nekrofili mówimy stanowcze NIE, jak dla mnie papież nawet nie musi zostać świętym i tak każde dziecko na świecie wie kim był Jan Paweł 2 i go zapamiętają jeszcze na długie lata a jak lubią takie zabawy to niech kroją zwłoki byłych prezydentów
2007/04/03 20:56:37
Relikwie relikwiami, ale ja w ogóle nie rozumiem pomysłu ogłaszania ludzi błogosławionymi czy świętymi. Jeśli już ktoś w to wierzy, to niech wierzy i się do nich modli, ale o ich świętości powinien raczej decydować sam Bóg, a nie jakieś komisje.
2007/04/03 21:33:24
zyta43, tylko że komina ktoś czasem czyta... a może to spisek? sam sobie pozakładał kilka tysięcy kont i sam sobie komentuje wszystkie notki? ]:->
2007/04/03 22:07:04
Też mam wrażenie, że więcej Polaków przeczytało przynajmniej jedną notkę Komina, niż przynajmniej jedną encyklikę JPII, ale to tak na marginesie. Chciałbym przede wszystkim nieco obronić brgdzieg (a przynajmniej jej nieco prymitywnie wyrażoną, ale jednak prawdziwą, tezę). W takiej UK, gdzie miałem okazję przebywać dokładnie 2 lata temu, to zaraz po śmierci Papieża jeden z najbardziej poczytnych tygodników (NewStatement) gęsto i często pisał o tym, że poprzez uporczywą krytykę stosowania środków antykoncepcyjnych miliony Afrykańczyków, rozprzestrzeniało między sobą, i w konsekwencji między swoje dzieci, AIDS i inne śmiertelne choroby, a chciałbym jeszcze przypomnieć, że w pewnych rejonach Czarnego Lądu, ksiądz ma większą kontrolę nad wiernymi niż Rydzyk nad słuchaczami wiadomego radia, więc stanowisko kościoła w tej sprawie jest tam absolutnym i niekwestionowanym dogmatem. Dla mnie to byłby dowód na inteligentną odwagę w wyrażaniu kontrowersyjnych poglądów o JPII w naszym kraju, a nie jakieś tam czepianie się drugorzędnych zagadnień związanych z obrządkiem beatyfikacji.
2007/04/03 22:08:08
Dla JP II już jest śięty i nie zmieni tego to, że ogłoszą go świętym :) I koniec! Kropka
2007/04/03 22:10:48
oj trochę sie rozczarowałam:
nienawidze jak ktos mówi/pisze "nasz papież", przepraszam ale czy katolicy w Polsce mieli/maja tylko jednego papieża?? Czy B16 jest papieżem Niemców?? i tu mnie wlaśnie Kominek rozczarował:( a co do meritum to szczerze mówiac jakoś jest mi to obojętne zupełnie, kroili zawsze, z różnych względów również religijnych, trupy leżą w muzeach i innych miejscach do tego szczególnie nie przeznaczonych...a lud pobozny sie cieszy, że ma się do czego modlić;) i karawana jedzie dalej... 2007/04/03 22:13:55
goesha,
Poobserwuj może zanim zaczniesz komentować, a tym bardziej się do mnie o cokolwiek przypierdalać, bo i tak nigdy nie będziesz miała racji i przynajmniej unikniesz małych i dużych kompromitacji. Tłumacząc ci to jak krowie na rowie - określanie JP2 "naszym papieżem" w niczym nie przeszkadza określaniu B16 także "naszym papieżem". Wiem, że trudno to zrozumieć. Ale tak jest. 2007/04/03 22:18:38
jasne, jest to logiczne co piszesz w odp. ale w tym kontekście był to synonim JPII, chociaż rzeczywiście jedno nie wyklucza drugiego - mój błąd logiczny:)
a co do obserwacji zanim zaczne komentować: czuj sie obserwowany przeze mnie (jako autor bloga po tekstach) juz od dłuższego czasu:) pozdrawiam 2007/04/03 22:19:04
Nie pamiętam dokładnie szczegółów, ale pod koniec lat dziewięćdziesiątych było coś takiego, że bodajże w Ugandzie (albo to inne państwo Afrykańskie było) palono prezerwatywy na stosach zakazując ludziom ich stosowania i głosząc "nauki" o tym jakto ludzie używając ich sprzeniewierzają się Bogu.
Było to naprawdę ogromne w zasięgu i skali interwencje/przedsięwzięcia tamtejszego kościoła, za cichym przyzwoleniem Watykanu. Do 2030 roku na AIDS i inne śmiertelne, a przenoszone drogą płciową, choroby umrze kilakanaście? kilkadziesiąt? milionów ludzi w Afryce (ponownie nie pamiętam danych, ale to wielkości tego rzędu). JPII w całej swej dobroci, miłosierdziu i mądrości -których w zasadzie nie podważam- był piepszonym zdziadziałym ignorantem mającym krew tysięcy ludzi na rękach. 2007/04/03 22:20:29
Kurwa. Komin, nie myslalem, o krojeniu w ten sposob. Rzeczywiscie nieciekawie. Choc mi blizej do pokolenia PC, niż Dżej Pi the second, to tak chujowo jak sobie pomysle, ze maja go kroic. Brr... A co beda chcieli zrobic z papieskim przyrodzeniem? Zjebane to jest. Szkoda chopa, bo z całej tej 33-guzikowej mafii, on jest (byl) jedna z niewielu (naprawde niewielu osob) do ktorych zywie wciaz bardzo gleboki szacunek.
2007/04/03 22:30:56
goesha,
A mogłaś zareagować agresją:) Lubię takie jak ty. amjan, Wy i wasza gimnazjalna logika. Idąc tokiem waszego myślenia, producenci noży i pistoletów także mają krew na rękach. 2007/04/03 22:45:22
na ile się orientuje, a moge się orientować słabo, ale niekoniecznie, to świętych już się nie tnie na kawałki i w świat, w średniowieczu to i owszem, zdaje się św.Jadwidze 'wierni' sutki poodcinali
2007/04/03 22:47:25
pewnie jakbym miała kompleksy na punkcie swojego intelektu to bym zareagowała agresją ale fakt, że mam za duzy nos nie przeszkadza mi jeszcze w mysleniu a więc i w przyznaniu sie do pewnych w nim błędów:)
2007/04/03 22:47:47
Kominek
Ale palnąłeś z tym porównaniem - gimnazjum. Że się kupi nóż czy pistolet nie znaczy, że trzeba od razu go użyć aby kogoś zabić - no dobra. Że się nie stosuje antykoncepcji w kraju gdzie kilkadziesiąt procent ludzi jest albo nosicielami HIV albo choruje na AIDS, nie znaczy, że trzeba od razu na coś zachorować? Tak? Tak mam rozumieć Twoje porównanie? Poczytałem niegdyś troszkę prasy zagranicznej i zszokowało mnie jak wiele wiadomości, faktów, analiz, statystyk na temat działalności Watykanu/kościoła na świecie do nas nie dochodzi. W Polsce nigdy nie poddawano poczynań Papieża krytycznej ewaluacji... on nie był takim ideałem, czynił błędy - większość tego związana z jego skostniałym konserwatyzmem. 2007/04/03 22:56:19
A co Ty sobie wyobrazasz, ze papa wyskoczy na placu św. Piotra i rzuci tekstem: A jebac szoste przykazanie, teraz drodzy wierni kopulujcie na lewo i prawo? Wszystko co wam tluklismy do glowy przez 2000 lat, to brednie niczego nie warte?
Jestem przekonany, ze to JP osobiscie wydal rozkaz: " Jutro w Afryce odbedzie sie publiczne palenie kondomow". Kosciol byl i jest, w wielu sprawach zacofany, prezerwatywy sa jedna z nich, ale zeby za wszystkie grzechy i grzeszki Kosciola obciazac Dżej Pi, to jest lekkie przegiecie. 2007/04/03 23:04:49
Nie za wszystkie 'grzeszki', lecz za ten - wszak polityka Watykanu w tej sprawie była tożsama z polityką Dżej Piego.
Przecież w Watykanie nie ma demokracji - jest wedle tego co ustanawia Papież (to skrót myślowy, nie dopierdalać się). "A jebac szoste przykazanie, teraz drodzy wierni kopulujcie na lewo i prawo?" -A co? Gdyby Ci tak powiedziano na mszy, to robiłbyś tak? "Jestem przekonany, ze to JP osobiscie wydal rozkaz: " Jutro w Afryce odbedzie sie publiczne palenie kondomow"." -Zwrotu 'ciche przyzwolenie' nie rozumiesz? 2007/04/03 23:38:50
Wlasnie nie rozumiem tego.
Ciezko by mi bylo kopulowac na lewo i prawo, zgodnie z w/w upgradowana nauka kosciola, bo do kosciola nie za bardzo chodze, a w tego pana co niby jest tam gdzies o gory, nie za bardzo wierze. A czytajac o krwi tysiacow na rekach, myslalem, ze dotyczy to niejako wszystkich, badz wiekszosci grzechow tejze instytucji. 2007/04/04 00:09:38
Wróciłam z fajnego koncertu.Miałam fajny humorek.Wchodzę sobie na fajnego Kominka.A tu szok-zero fajnych klimatów i gości.
Pomijając słowo "fajnie",którego nienawidzę,wszystko jest świętą prawdą;) 2007/04/04 02:24:20
6 przykazanie ?! A kto jak nie kościół zdefiniował, że antykoncepcja to zabójstwo. Poza tym w żadnym rozwiniętym kraju (nawet w Polsce) żadni hierarchowie na tego rodzaju propagandę przeciw stosowaniu środków antykoncepcyjnych by sobie nie pozwolił, więc w najlepszym razie można by JPII oskarżyć o hipokryzję i promowanie podwójnych standardów. Nie zrozumcie mnie źle, to wielki człowiek i nic mu tego nie umniejszy, ale w tej spornej kwestii historia nie przyzna mu racji.
2007/04/04 02:27:21
Poza tym producenci broni palnej jak najbardziej mają krew na rękach, gdyż w przeciwieństwie do wielofunkcyjnego noża, pistolet może służyć tylko i wyłącznie do krzywdzenia.
2007/04/04 08:24:45
dom_uciech_wujka_heinricha idac Twoim tokiem rozumowania... Jestes przeciwny budowie obwodnicy przez Raspude?? Jak tak to wylacz komputer, odetnij sobie prad, wode, kanalizacje, wywal ubrania na smietnik i won do lasu i nawet sie nie waz myslec o miesku. Masz tak samo krew zwierzat na rekach jak producent broni krew ludzka. Kurwa, skad sie tacy ludzie biora.
2007/04/04 10:38:01
dom uciech, tak się składa, że chyba żadna religia nie promuje seksu przez ślubem. jak się dobrze zastanowisz, to 6 przykazanie jest dla dobra ludzi, a nie na złość i to już na pewno nie wina JPII, że się ludzie bzykają przed ślubem, zdradzają po ślubie itp. już pomijam czy jesteś katolikiem czy nie, bo mnie to ryra, ale zanim zaczniesz oceniać, to się trochę zapoznaj i może zastanów. interpretacja zawsze będzie sporna, bo jak komuś nie po drodze życie zgodnie z tym co głosi jego kościół, to zawsze się znajdzie wytłumaczenie. i nie ważne jakiego jest wyznania i czy w ogóle. znam ateistów, którzy obiektywnie są lepszymi katolikami, niż ci, co siedzą godzinami w kościołach. ile ludzi tyle racji, ich racji. mówisz, że JPII był hipokrytą? heheheh. jasne. dorównaj mu w tym w takim razie.
2007/04/04 10:40:02
yeti1702: idac Twoim tokiem rozumowania, jesli od drugiej cyfry Twojego nicka odjac pierwsza, mamy 6, do trzeciej dodac sume cyfry minut Twojego wpisu, kolejna 6, a do ostatniej dzien miesiaca, nastepna 6, 666 o rany boskie jestes antychrystem :)
tez uwazam ze producenci broni maja jak najbardziej krew na rekach, poniewaz dobrze wiedza do czego sluzy, maja w dupie komu ja sprzedaja. to ze ktos jest przeciwny obwodnicy to nie znaczy ze ma zyc w jaskinii. 2007/04/04 11:13:52
Kominku,
na blogu bezwzględnie przydałby się spis treści, bo nie da się znaleźć wszystko w wyszukiwarce... 2007/04/04 11:16:31
a z resztą nie wiem, co jest na szóstym. ja miałam na myśli "nie cudzołóż". specjalistka od dekalogu. polecam się. :)
2007/04/04 11:37:35
Producenci pistoletów wytwarzają broń.
Banalne ale nie bez przyczyny broń się nazywa broń a nie np 'zabijacz'. 2007/04/04 11:52:22
ruad
No na pewno nie bez przyczyny. Ale też nie z takich powodów o jakich ty myślisz. Szubienica tez sie nie nazywała "zabijaczem" a do czego służyła? Wątpliwości nie ma. Pistolet do broni ma sie tak jak morderca do człowieka. 2007/04/04 12:27:34
Jan Paweł II już jest Świętym - natomiast relikwie , na nasze szczęscie to mogą być przedmioty związane ze Świętym.Moim zdaniem do cząstkowania ciała nie dojdzie - przecież średniowiecze minęło...)
2007/04/04 12:28:15
bron nazywa sie bron ale w polskim jezyku i rzeczywiscie kojarzy sie to z obrona, ale w angielskim masz juz weapon czy arm, polska do slynnych eksporterow broni raczej sie nie zalicza.
ciekawsze jest w polskim slowo zloto, zlo-to. zreszta jesli do gowna przypniesz kartke z napisem cukierek to czy bedzie to smakowac jak krowka czy moze jak werters orginal :) 2007/04/04 13:24:36
nogabriela
Proszę, nie wmawiaj mi co myślę. Szubienica służyła do wymierzania sprawiedliwości ;) Chodziło mi po prostu o to że broń powinno się stosować do samoobrony i takie były zamierzenia jej twórców ;) Nobel wymyślił dynamit i żałował skutków jego późniejszego używania. Czy on jest temu winny? Takie jest moje zdanie. ps. Zdaję sobie sprawę że były inne (wojskowe) cele stworzenia broni ale co mnie to obchodzi ;) ja jestem idealistą ;) 2007/04/04 13:35:40
a wracajac do papieza, to mysle ze nie ma co sie rozwodzic nad kawalem zgnilego miesa, ktorym jest teraz jego cialo. jesli rzeczywiscie byl taki swiety to jest ponad to wszystko i go jebie czy z jego trupa zrobia breloczki czy moze hamburgery.
2007/04/04 13:52:49
dla mnie z Papieżem zrobili z tego niezłe show O.o i masz racje, na co mi jakiś palec w moim kościele? kurde, przecież tylu ludzi wierzy w Boga, a nie są świętymi, i nich nie chce ich poćwiartować... welcome in the big show on the fucki' world.
2007/04/04 14:06:19
Oj Kominek! Coś Ci sie pomyliło... Święych owszem - cwiartowało sie na kawałki ale zaprzestano tego procederu w XIX wieku. Dzisiaj - Kosciół luke w budzecie ceruje w inny sposób. Tak jak kiedys sprzedawano owe członki świętych - tak teraz buduje sie sanktuaria ku ich czci ( za których zwiedzanie trzeba zapłacic całkiem sporą kaske ), sprzedaje sie obrazki, różance, ksiązki, albumy - wszystko co ma ( albo miało ) mniejszy lub wiekszy związek z imć swietym. Watykan boi sie ćwiartowania zwlok, bo reszta świata mogłaby bardzo łatwo znaleźć na to odpowiedni paragraf i nazwac np. bezczeszczeniem... Pozdrawiam!
2007/04/04 14:24:24
kunihita.porfavor,
Mylisz się. Vide: Jan XXIII i bodajże ojciec Pio. Nasz papież chętnie dzielił ich częściami. 2007/04/04 14:42:51
To są skrawki habitu,tunik , które nosili na co dzień,a nie części ciała.Wyniesienie na ołtarze J.PawłaII nie ma nic wspólnego z krojeniem .Dzięki temu , będzie można prosić o łaski za Jego wstawiennictwem.Kto będzie miał taką potrzebę pomodli się,komu to niepotrzebne nie uczyni tego.Ja jestem za.
2007/04/04 15:12:07
ruad
Mnie tez wyzywają od idealistek...ale bez przesady.... Przed czym ta broń została stworzona na potrzeby wojen a nie do samoobrony. 2007/04/04 15:30:47
jesli cialo papieza dobrze sie zachowalo to nie beda go cieli,a jesli zaczelo gnic itp. to i owszem. Tak mi dzisiaj duchowny powiedzial.
2007/04/04 17:29:19
Z całym szacunkiem - tylko nie "nasz". Nie uogólniaj tak, bo czesc osób moze sie poczuc lekko urazona. osobiscie - nie mam i nie mialam nic do tego człowieka, ale nie popadlam tez w hurra-euforie i do smiem twierdzic, ze mimo iż wiekowo zaliczam sie do "pokolenia JPII" - papiez nie nauczyl mnie niczego i zadnego wpływu na moja obecna osobe nie wywarl. W odróżnieniu od rodziców, dziadków, znajomych itd. A co do tego cwiartowania to opinia c.katia tylko potwierdza moje słowa - wyniesienie kogos na ołtarze oznacza zwiększenie sprzedazy wszystkiego co było z takim kims zwiazane. wszystkiego! np. w sredniowieczu, kiedy cwiartowanie cial swietych i ascetow bylo wielce popularne - pojawiało sie takze multum podróbek ich członków ( bo przewaznie to odcinano do powszechnego uzytku od ich korpusów ). I tak - krązyło na rynku 15000 palców sw.Stanisława, 3000 nosów sw. Tomasza i 2000 stóp sw. Aleksego. I gro owczesnego spoleczenstwa wierzyło, ze kazda taka "rzecz" ( trudno mi znalezc inne okreslenie ) ma pewna moc sprawcza: uzdrawia, ozywia, powoduje cuda. Zmierzam do tego, ze jesli nawet kosciół zdecyduje sie pokroic ciało Jana Pawła II to bardziej niz tych, ktorzy zadecydowali o owym rozczłonkowaniu nalezy potepiac ludzi, ktorzy nie dosc, ze przyklaskiwli pomysłowi bezczeszczenia zwłok to jeszcze wierza w magiczna moc swietego palca, nosa czy gałki ocznej.
2007/04/04 18:07:51
Amjan,
"Że się kupi nóż czy pistolet nie znaczy, że trzeba od razu go użyć aby kogoś zabić - no dobra. Że się nie stosuje antykoncepcji w kraju gdzie kilkadziesiąt procent ludzi jest albo nosicielami HIV albo choruje na AIDS, nie znaczy, że trzeba od razu na coś zachorować? Tak?" Szanuje Cie, ale coś pierdolisz. Druga część Twojej wypowiedzi powinna brzmieć "Że się nie stosuje antykoncepcji w kraju gdzie kilkadziesiąc procent ludzi jest albo nosicielami HIV albo choruje na AIDS, to znaczy, że są skończonymi debilami i bezmózgami." Wybaczam tylko tym, którzy są nimfomanami, ale nawet oni wiedzą, że ich to czeka. Dom_uciech_wujka_heinricha, "Poza tym producenci broni palnej jak najbardziej mają krew na rękach, gdyż w przeciwieństwie do wielofunkcyjnego noża, pistolet może służyć tylko i wyłącznie do krzywdzenia." Mogłbym referat napisać o głupocie tego stwierdzenia, ale myśle, że jak napisze iż pistolet może także służyć do obrony przez innym pistoletem to wystarczy... 2007/04/04 18:11:16
kunihita.porfavor,
Że co, kurwa, proszę? Część osób na TYM blogu może się poczuć urażona, gdy napiszę NASZ PAPIEŻ? Kurde, nowa tu jesteś, co? Jakby ci to powiedzieć...sram na tę część osób. Na tę drugą część także sram. Jak się komuś nie podoba, wypierdalać. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno i żal dupę ściska, że ciągle i ciągle trzeba komuś przypominać o specyfice tego miejsca. Wrażliwcy, wypierdalać. 2007/04/04 18:33:46
Dzie jest tak napisane? Po ojcu Pio to raczej rozdawano "relikwie Świętego Stygmatyka, w postaci bandaży z jego krwią, którymi owinięte były rany na rękach, stopach i boku" albo "chustkę, którą święty stygmatyk tamował upływ krwi z rany boku, jak również kosmyki włosów świętego" ale nic nie bylo odrywane (ja przynajmniej nie umiem znalezc zadnej rzetelnej informacji na ten temat, o XXI wiek poprosze, sredniowiecza juz jakby nie ma ;-)). A z Jana XXIII to niby co pobrano, jak 16 stycznia 2001r. otwarto jego trumne, by ujrzec jego swietnie zachowane cialo (37 lat po pogrzebie)? Gdzie? co? jak? Poprosze o jakies dowody.
Pozdrawiam, niewierna jak Tomasz :-) 2007/04/04 19:17:36
Kości, otwarta, kości pobrano. Jan XXIII był chyba pierwszym, którego ta slynna rodzina Signoraccich balsamowala i konserwowala formaldehydem:-)..choć głowy za to, co pisze nie dam. Wiem jedynie, ze był np taki o.Papczyński, którego eksumowano po, moze i 300 latach od pochówku, a z częsci kości wykonano relikwie.
2007/04/04 19:22:32
jak pragnę zdrowia, nigdzie nie uraczę takiej rozrywki, jak u Kominka...
pierdoły i jeszcze raz pierdoły a komentarze typu: "...w takim 5razie jak wtłómaczysz()antykoncepcja, która zabiła miliony ludzi..."itd. ach wystarczy, że zajrzę tu na 5min. raz na jakiś czas -no nie potrafię rozstać się z tą szarością Santo Komino! 2007/04/04 19:39:10
Gówno mnie obchodzi to, czy papież zostanie "świętym" i czy po ewentualnej kanonizacji nastąpi rozczłonkowanie jego ciała. Cały ten chrześcijański cyrk jest żałosny. Skoro są tak zidiociali, żeby kroić zwłoki, a JPII wiedział w jakie towarzystwo się pakuje, to niech go kroją.
Irytują mnie wypowiedzi hipokrytów/fanatyków/kretynów, którzy uważają, iż Karol Wojtyła był jakimś nadczłowiekiem, wręcz bogiem tu, na Ziemi. Bzdura. Otóż - niektórzy pewnie mi nie uwierzą - był on TYLKO człowiekiem... 2007/04/04 19:39:48
ajkjuponinzejzera,
No niby jest w internecie, ze balsamowali w 1963, ale nic o wyciaganiu kosci wtedy czy w 2001. I ze Signoracci balsamowali tez trzech poprzednich papiezy przed tym, jak ich zwloki byly wystawione na widok publiczny. Znalazlam tez wiesci, ze "Pope Pius X, who reigned from 1903 to 1914, abolished the custom of removing organs" - ale nie wiem jeszcze, na ile jest wiarygodna :-) 2007/04/04 20:02:02
Teraz za chiny ludowe nie znajde, gdzie czytalam o tych kościach Jana XXIII, za to znalałam takie coś. www.karmel.pl/archiwum/ekshumacja/tekst.html
2007/04/04 20:58:07
ajkjuponinzejzera,
No ja tez od dluzszego czasu zaciekle szperam i znalazlam mnostwo przykladow na ekshumacje blogoslawionych (tak jak Twoj), ale nie wynika z nich bezsprzecznie, ze szczatki dzieli sie na kupki i tylko czesc wraca na miejsce spoczynku, a pozostale kosci wedruja po swiecie. W sumie wystarczyloby znalezc potwierdzenie, ze wspolczesne relikwie (np. relikwie Jana XXIII, ktory JP2 wreczyl Bulgarom 26 maja 2002 podczas swojej pielgrzymki)to wlasnie kosci zmarlego, a nie np. pierscien, but czy brewiarz :-). Najwazniejsze, ze tropem na zakaz Piusa X pozbylam sie strachu o te jaderka, cycuszki czy peniski ;-). 2007/04/04 21:23:01
"Relikwie z kości Jana XXIII, który zasiadał na tronie papieskim do 1963 roku, a w 2000 roku został uznany przez Jana Pawła II za błogosławionego, znajdują się w wielu kościołach na całym świecie, mimo że większa część jego ciała jest pochowana w Bazylice św. Piotra w Rzymie". Luźna interpretacja pozwala mi stwierdzic, ze mogło byc tak, jak pisalas..ze kupka, wedrowka po swiecie itd.. A teraz zostawmy te kości i chodzmy poczytac o Tunezji..:-)
2007/04/04 21:29:01
ajkjuponinzejzera,
Tak, tak, widzialam. I sie pytam o rzetelnosc informacji, jakies kurna chata dowody rzeczowe ;-). Dobra, kosci zostaly publicznie rzucone, poszperam se sama przy dziennym swietle, bo po nocach sie boje. Tunezja, mowisz, ja bardzo chetnie, wszedzie, natychmiast, na gwalt ze tak powiem ;-) 2007/04/04 22:53:44
Myślę że Jan Paweł 2 wolałby zamiast tytułów świętych, pomników i innych pierdół jednak coś innego....
2007/04/05 09:43:39
Lepiej pamiętać go jako wspaniałego człowieka niż jako człowieka który najszybciej został okrzyknięty świętym. Na cholerę się z tym śpieszyć? Nie mam to nie mecz wyścigi tylko poważna decyzja. To ma być świętość dla PAPIEŻA a nie dla NAS.
2007/04/05 11:29:54
banda debili.Chyba nie mają nic innego do roboty.Pokroic Papieza? to jakies chore.Jezeli to zrobią nie będe chodzic do kosciola.pojeby genetyczne!!!
2007/04/06 22:15:20
omg
ale w dziecci głupie jesteście.wciskaja wam kity ile wlezie a wy to wszystko łykacie.. 2007/04/07 13:57:03
mimo że nie jestem katolikiem uważam Jana Pawła II za wielkiego człowieka... a krojenie na kawałki i modlenie się do części ciała jest dla mnie głupie i obrzydliwe... zresztą trzeba się modlić do Boga a nie do założmy czyichś genitali xD
2007/04/07 21:51:57
dla mnie PAPIEZ JEST JUZ SWIETYM I NIE WIERZE W TO ZE GO POCWIARTUJA....
KTOS TO WYMYSLIL I TYLE... BYL JETS I ZAWSE BEDZIE WSPANIALYM I WIELKIM CZLOWIEKIEM 2007/04/07 23:47:10
eee i myslisz ze ktos pokroi pape na kawaleczki??? jak juz to byl pomysl zeby serce papy przewiezc do Krakowa i tylko o sercu byla mowa !!! jakby ktos nie wiedzial tak sie czasem robi npo kiedy dana postac wielki znany czlowiek byl rozdarty miedzy dwoma ojczyznami sercem w polsce ale cialem dla wszystkich i tak mial papa sercem byl polakiem ale cialem i duchem byl wszedzie i ze wszystkimi nikt nie bedzie chcial go kroic jakby ktokolwiek chcial to robic to zrobiliby to juz dawno i to bez beatyfikacji... myzle ze to przesada z tymi relikwiami w postaci fragmentow ciala...
2007/04/08 00:08:23
Dziwny jest ten swiat, a w szczegolnosci ludzie,ktorzy w dziwny sposob zachowuja sie na tym swiecie.Na kazdego przyjdzie kreska pytanie jest tylko czy znajdziemy sie nad czy pod nia...
2007/04/08 10:38:42
Mnie wkurza ten szum i to powszechne ryczenie z powodu jego smierci. z powodu I rocznicy jego smierci. z powodu II rocznicy jego smierci i jak sie mozna domyslic, kazdej nastepnej tez. wkurza mnie to i wkurza mnie tez to, ze kogos wkurza, ze mnie to wkurza.
nacc.blox.pl 2007/04/08 17:46:26
Ja też nie chce żeby Jan Paweł II był świętym jak ma tak być!!! żyjemy w XXI wieku a ludzie tak się zachowują. Nie rozumiem... Czy oni nie mogą zostawić go w spokoju?
2007/04/08 22:47:23
Po pierwsze - łańcuszkom śmierć. I wszystkim niepełnosprytnym przekonanym, że jak już jest o Papieżu, to trzeba przesłać dalej, bo Bozia pokara.
Po drugie- nie zgadzam się, Kominku :) Przy całej świadomości istnienia ludzi, dla których religia miesza się z fetyszyzmem a kult świętych z wiarą w cudowną moc ich doczesnych szczątków - nadal chcę, żeby Jan Paweł II został ogłoszony świętym. Może niekoniecznie w trybie przyspieszonym i z wielkim medialnym halo- niemniej jednak zasłużył. Uważam, że powinien zostać wskazany paluchem na przykład dla tych, do których świadectwo jego życia jak do tej pory nie dotarło. I na pohybel niedowiarkom i powątpiewającym. Nie sądzę też, żeby Watykan rzucił się na hurra do ekshumacji, nawet po ogłoszeniu kanonizacji. Sporo zostało po JPII przedmiotów, które z równym powodzeniem co wpółrozlożone zapewne tkanki mogłyby robic za relikwie. Może szacunek przeważy. Nawet jeśli nie - w mojej opinii nadal warto. 2007/08/29 18:12:03
To co opisujesz wydaje mi sie obrzydliwym barbarzyństwem. Idea z serii: tak bardzo cię kocham, że posiekam na kawałki i wystawię na widok publiczny ku uciesze gawiedzi. Bede sprzedawał bilety, a obok postawię Mcdonald'sa.
Podobnie jest z opiniami: JA chce żeby był święty. A co to niby jak nie egoizm? Zastanowił się któryś z wiernych czego by sobie ten miły, dobrotliwy staruszek życzył? Z tego co mi wiadomo to był skromny facet i raczej nie siedzi na chmurce w niebie ściskając kurczowo kciuki za własną kanonizację. Ale może ja sie nie znam... może nie wiem co to miłość. |
|