.
Blog > Komentarze do wpisu
TRYUMF HIPOKRYZJI
No jak tam, hipokryci? Ile czasu spędziliście na modlitwie za zmarłą Magdę? Jak długo jej współczuliście?

Zgodnie z przewidywaniami mój toast za jej śmierć wzbudził w was największy sprzeciw.
No jak tak kurwa można! Zero współczucia! Kominek, ty chuju jeden jak mogłeś w takiej chwili wznieść toast za kobietę, która popełniła samobójstwo!

Ot, znaleźli się, kurwa, adwokaci za dychę.
Tak was wzburzył ten toast, a jak wy uczciliście jej śmierć?
Przeczytaliście notkę i zamknęliście stronę?
Przeczytaliście, skomentowaliście i zamknęliście? Pomodliliście się za nią?
W jaki sposób okazaliście jej swoje współczucie?
Pozornym brakiem obojętności i buntem wobec tego co napisałem?
Ile to trwało? Kilka sekund?

Tak bardzo przejęliście się zdechłą Magdą, a jak bardzo przejmujecie się śmiercią milionów innych osób, które odchodzą codziennie z tego świata? Ile czasu poświęcacie dziennie na kontem
plowanie śmierci ludzi pokazywanych w telewizji?
Czy choć raz zdaliście sobie sprawę z tego, że opłakujecie tylko te ofiary, które każe się wam opłakiwać?
Wiecie, że kilka dni temu w Bagdadzie zginęło w zamachu 70 osób? To więcej niż w Anglii przed dwoma laty.
Nie wiecie o tym. Anglików w dupie nie mieliście, Arabów już macie, bo nikt wam nie kazał za nimi płakać.
Kiedyś już próbowałem wam to uzmysłowić, ale widać to nie takie proste wyprostować wasze zryte mózgownice.

I ta nieszczęsna Magda, idiotka do potęgi entej.
Zostawiła dwoje biednych rodziców, którzy ledwo wiązali koniec z końcem. Ich całym życiem była córeczka! Co mają teraz? Ukochaną córkę w grobie.
Zabiła dziecko, które nosiła w sobie!
Wy macie współczucie dla kogoś takiego?
To dla kogo byście nie mieli? Dla kobiety, która podrzyna gardło rodzinie? Dla kobiety, która wyrzuca swoje dziecko przez okno?
A czym to się kurwa różni skoro na jedno wychodzi?
Gdzie zostawiliście wasze mózgi, co?
Wydaje się wam, że będziecie lepszymi ludźmi jeśli nie pierdniecie na pogrzebie?

Statystycznie rzecz biorąc w ciągu najbliższego weekendu na polskich drogach zginie kilkudziesięciu kierowców, kilkadziesiąt innych popełni samobójstwo i gdzieś na świecie setki ludzi zginą w zamachach.
Będą tak samo anonimowi jak Magda.
Wzniosę za nich toast.
Wiecie dlaczego?
Bo nie jestem pieprzonym hipokrytą i nawet jeśli robi mi się smutno gdy słyszę takie historie jak ta z Magdą, to wiem, że tak naprawdę mam to w dupie. Tak samo jak mam w dupie cierpienie innych obcych ludzi. Historie ich zgonów wpadają codziennie jednym uchem i wychodzą drugim.
Wy też tak macie.
Ale wystarczy dobrze wami pokierować, sprytnie dobrać kontrowersyjne słowa, abyście dali się złapać w pajęczynę hipokryzji.
Kiedy zmądrzejecie i przestaniecie mi się tak podkładać, co?


Ps. A o papieżu, kurwy, pamiętacie? No to wam przypominam, że za 10 dni jest druga rocznica jego śmierci. Przygotujcie się na smutek.
Ja wzniosę toast.

 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in


piątek, 23 marca 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/03/23 19:12:40
kominek sie strasznie irytuje :-)
-
2007/03/23 19:15:01
tak pocisnal ze boja sie skomentowac :)
-
2007/03/23 19:15:33
twoje zdrowie, komin
-
2007/03/23 19:17:45
Eeeetam głupoty... Idiotką była i cóż.
Toast trzeba było wznieść za dobrze rozwiązaną sprawę...
A kłopot zniknął sobie sam. :)

A o papieżu nawet nie wspominaj, bo mnie kurwica bierze jak lud się wypłakuje nad nim...
A jak jeszcze sobie przypomnę, że przez tydzeiń czasu nic w TV nie można było zobaczyć, bo wychodzę z siebie i stają obok.
-
2007/03/23 19:18:12
Komin, mocno pojechałes dzisiaj. Zwłaszcza te "kurwy" na końcu.
Ale hipokrytą na bank nie jesteś. Kolejna notka, która udowadnia, że "To nie jest miejsce dla Ciebie, jeśli Twoje życie składa się ze złudzeń".
-
2007/03/23 19:23:01
Swietna notka, komin. Moze nie uzmyslowisz ludziom prawdy, ale przynajmniej sie starasz. Ja Cie popieram, z reszta notka o "pokoleniu JPII" podobna. Rownie prawdziwa
-
2007/03/23 19:23:20
wezprzestan,
Dwa dni przerwy od pisania mnie zirytowały, miałem wrzucić coś innego, ale pomyślałem, że od czasu do czasu trzeba przyjebać idiotom:)
-
2007/03/23 19:24:43
ech Kominek, Kominek.. i CO Ty chesz wlasciwie przekazac?

Ludzokosc to nic innego jak miriady mrowek - tylko inaczje wygladajacych. Nie zmieni tego ani religia ani "cywilizacja".

no i "podżyna" piszemy przez "rz", panie LITERACIE :)
W koncu masz takie ambicje, czyz nie?
hehehehehehehe....

-
2007/03/23 19:25:10
o ja pierdole komin niezle sie bawi :D , wpierw wymusza okreslony odruch a pozniej za niego beszta , przy okazji sprawdzajac czy nauki nie poszly w las ^^ , brawo 2 ostatnie notki plus ta naprawde dobre ...
zdrufko
-
2007/03/23 19:28:19
swiete slowa kominek, dokladnie tak jest w dzisiejszym swiecie,ze caly ten tlum rabi dokladnie tak jak ktos na gorze sobie zaplanowal :)
-
2007/03/23 19:32:35
Miliony głodują w Afryce i z głodu umierają, a my zamartwiamy się idiotką. Święta racja Kominku. Człowiek jest taką idiotyczną istotą, że łatwo łapie słówka (manipulacja) no i najbardziej żal mu tego co jest mu bliskie (wszak samobójstwo samotnej dziewczyny z Polski jest bliższe nam dużo bardziej niż dzieci z odrąbanymi przez amerykańskich żołneirzy rączkami w Bagdadzie, które zostały rozmiecione na setki kawałków).
-
2007/03/23 19:34:15
Kominek, aż tylu tych debili nie było. Nawet sam wczoraj komentowałeś, że nawet wysoki poziom dyskusji i brakuje Ci kogoś do zlinczowania... no ale rozumiem, że jednak kilka niereformowalnych osób pozostało, a chcesz zrobić czystki już totalne ;)

Co do płakania po czyjejś śmierci, to jest tak jak z wszystkim innym co straciliśmy... lepiej cieszyć się, że coś się nam przytrafiło, niż żałować, że się skońćzyło. I to samo odnosze do JP2...
-
2007/03/23 19:38:37
Kominku... swoją drogą twój blog to misja. Nauczasz. To misja jak praca w policji.
Chociaż właściwie...
to w każdym zawodzie na początku się jest idealistą. Potem jest tylko rutyna mhm...
-
2007/03/23 19:39:15
Nic nie śmieszy mnie bardziej niż wymuszony narodowy smutek po stracie górników, sprzedawców gołębi a nawet wielkich pisarzy, sportowców, Magd i dziewczynek z Gdańska.
Kominku bardzo trafne podsumowanie dwóch ostatnich notek.
-
2007/03/23 19:40:40
Ja nie komentowałam śmierci Magdy.Trudno. Żle zrobiła i tyle. Ale nie była mi kimś bliskim, więc...
Aleś się chłopie zirytował!Ale ja mam to samo. Irytuje mnie idiotyzm i kretynizm ludzi którzy mnie otaczają, ludzi którzy są pokazywani w tv i ludzi którzy dzwonią do radia!
Szkoda, że mało jest osób inteligentnych praktycznie - życiowo.
-
2007/03/23 19:42:27
Drogi kominku, samą w sobie smiercią Magdy watpie aby ktos sie przejał tylko tą sytuacja i jej okolicznosciami.
Wznosząc toast za jej smierc pewnie spodziewałes sie takich reakcji i teraz sie dziwie skad to oburzenie;].
I czy wspolczujac komus okazuje sie byc hipokryta?
To wole nią być.
Pozdrowienia dla wszystkich przydupników kominka im wiecej kretynów na tym swiecie tym zabawniej ;]


-
2007/03/23 19:45:52
Jak dla mnie to jest klasyczny przykład notki, z którą Kominek się w 100% nie zgadza :)
-
2007/03/23 19:46:58
w sumie to ten Twoj toast jakos nie zwrocil mojej wiekszej uwagi i nie spowodowal jakiejs silnej reakcji..ot napisales i okej.ja bym toastu za to nie wzniosla ale burzyc sie tez nie nie bede.Twoje poglady,Twoje slowa. traktuje je z przymruzeniem oka i przez to jeszcze nigdy nie podniosles mi cisnienia i watpie by to Ci sie kiedykolwiek udalo ;)
-
2007/03/23 19:47:42
A kiedy wyróżnisz osoby które dobrze rozwiązały zagadkę
-
2007/03/23 19:49:46
Byłam tak zajęta, że nawet zapomniałam o Kominku...
Jeśli o mnie chodzi to mam cudze kłopoty chwilowo totalnie gdzieś, dość mam własnych:|
Ale Kominku się zirytowałeś mocno, już dawno tyle złości w Twoich notkach nie było;>
-
2007/03/23 19:50:36
Mnie nie jest smutno z powodu śmierci Magdy, jej życie jej sprawa. Mnie to rybka. Była słabą psychicznie istotą i zgodnie z dzisiejszymi czasami przeżywają najsilniejsi ona do nich nie należała.
R.I.P.
-
2007/03/23 19:50:40
Ja nie napisałam na ten temat żadnego zdania. Przeczytałam o tym, przez chwilę zrobiło mi się żal dziecka i trochę dziewczyny i nawet nie wspomniałam o tym w żadnym komentarzu.
Osobiście zgadzam sie z tym i nie zamierzam wzbudzać w sobie sztucznego żalu, jeśli kogoś mi żal nie jest.
Nie to, że jestem nieczułą suką, ale...
współczucie ma swoje granice.
Gdybym miała płakac za każdym człowiekiem który umioera, właściwie powinnam nic innego nie robić.
Także ja się na to nie złapałam.
-
2007/03/23 19:52:23
No i tu się zgadzam.
-
2007/03/23 19:53:22
Makrauchenia1,
Z tego co piszesz wynika, że jestem głupi i daje się zmanipulować. Jeśli tak jest naprawdę, to nie wiem co ktoś musiałby mi teraz powiedzieć, żeby nagle zaczął robić tak jak większośc ludzi (smutek podczas żałoby narodowej przy jednoczesnym nie zauważaniu probolemu śmierci, chociazby w krajach trzeciego świata).
-
2007/03/23 19:54:16
Kominku,
a wznioslbyś toast za swoją wierną fankę w jej urodziny a Ty trupa papieża będziesz opijał :(
-
2007/03/23 19:54:29
Kurwa jak miło, wracam do domciu a tu czeka na mnie jeszcze cieplutka notka u kominka bardziej ucieszyłem się tylko z drinka którego sobie właśnie sączę. Magdę mam w dupie więc się o niej nie wypowiem ale Wojtek to kutas.
-
2007/03/23 19:55:26
Kominku więcej dystansu do komentarzy, po co sobie krew psuć
-
2007/03/23 19:57:10
Ale tez nie irytuje mnie to tak bardzo, bo są miliony innych głupich i chorych zachowan ludzi, które mogłyby moje zirtyowanie wywołać. Nic tak nie wkurza, jak typowy przykład ludzkiej głupoty w realu. Ale to jest po prostu temat rzeka więc nie warto się nim tak przejmować...ale musi być ktoś kto od czasu do czasu powie ludziom, że zachowują się jak zmanipulowane debilne roboty bez mózgu i umiejętności myślenia samemu za siebie.
-
2007/03/23 19:57:16
Kominku, uświadomiłeś mi wiele rzeczy których nie wiedziałam przedtem o sobie samej, aż się zastanowię nad sensem moich dalszych studiów. Na prawdę mam dylemat. Bo ja się ani śmiercią Magdy, ani Twoim toastem nie przejęłam. Bardziej mi szkoda tych następnych dziewczyn Wojtka.
-
2007/03/23 19:58:09
harvets,
nie zrozumiałam...
-
2007/03/23 20:01:13
Będzie w punktach, bo tak mi wygodniej :)

1. oburzanie się za toast nie ma nic wspólnego ze współczuciem i dłuższą zadumą nad losem Magdy - oburzam się, bo łamie ktoś normę 'mów z szacunkiem o zmarłych', a brak współczucia i brak zadumy jest naturalny: trudno mi boleć nad losem osoby, której nie znam i która być może jest w 100% fikcyjna.

2. najbardziej boli odejście najbliższych osób (rodzina, przyjaciele), bo z nimi było się najbardziej związanym emocjonalnie. Śmierć dzieci w Afryce czy anonimowych ofiar wypadków drogowych takiego współczucia nie wzbudzi nigdy.

3. osobna kwestia to żałoba narodowa np. po śmierci górników - to gra o pamięć społeczną, to kwestia umacniania więzi w grupie społecznej, to właściwy każdej społeczności kult zmarłych - wymieniać mogłabym długo.

4. hipokrytą, podobnie jak osobą niekonsekwentną w słowach i czynach, jest w zasadzie każdy - to ludzie na siłę próbują być konsekwentni i szukają konsekwencji u innych, co w piękny sposób wykorzystują rozmaite techniki manipulacyjne.

5. jak ktoś będzie twierdził, że istnieje powszechne i ogólnopolskie 'pokolenie jp2' to uduszę. Nie ma takiego pokolenia w sensie socjologicznym. Jest co najwyżej wspólnota wartości występująca w określonych grupach społecznych. To nie jest pokolenie.

PS. Kominku, dla takich notek 'zirytowanego Kominka' warto tu wracać :)

-
2007/03/23 20:01:20
To ja się zmagam z poczuciem winy wynikającym z życia w cywilizacji dobrobytu a Ty mi tu kurwa o Arabach. Dzięki wielkie.
-
2007/03/23 20:01:38
Magda-egoistka,tchórz,osoba która była niegodna nosić miano MATKI.amen.
-
2007/03/23 20:04:08
nagle wszyscy Magdę mają w dupie, ale przeglądając komentarze pod poprzednią notką zdania w większości nie są podobne do dzisiejszych. Wystarczą słowa kominka, właściwie kolejnej osoby narzucającej w jaki sposób myśleć i zdania się zmieniają.
czy to nie jest niesamowite? Kiedy wybuduje się sobie autorytet można wmówić człowiekowi prawie wszystko bazując tylko na nim.
Ludzie już tak chyba mają, że potrzebują kogoś kto jest prowodyrem i myśli za nich...
-
2007/03/23 20:04:51
"(...)mam w dupie cierpienie innych obcych ludzi. Historie ich zgonów wpadają codziennie jednym uchem i wychodzą drugim. Wy też tak macie."

-a skąd Ty do możesz wiedzieć, że my(!) też tak mamy?
-chcesz być mądry, mów za siebie;


myśl, co chcesz ale jeśli o mnie chodzi, nie mam w dupie żadnej śmierci(!)
a uczcić zawszę to potrafię na swój sposób, z którego nikomu nie zamierzam się tłumaczyć;

co więcej, nie uważam żebym była hipokrytką z tego powodu...

pozdr.
-
2007/03/23 20:07:36
Komin, myślisz że robisz wszystkich w konia, a te Twoje marne manipulacje czuć na kilometr. Ja nie opłakuje ludzi sławnych, z telewizji bo ich poprostu nie znałem, nie piliśmy razem wódki ani nie miałem z nimi osobistego kontaktu.
Co do Magdy to nie nazwałbym jej idiotką, postaw się w jej sytuacji. Zapewne 99,9% osób zaraz powie, że dałoby radę się otrząsnąć i urodzić dziecko oraz skończyć studia jednocześnie, ale to tylko pusta gadanina... Prawda jest taka, że była to dziewczyna która ślepo kochała Wojtka, nie miała środków do życia, nie mogła liczyć na niczyje wsparcie ani pomoc. Nie pochwalam jej decyzji ale była tylko człowiekiem. Ja nie wznosze toastu za jej śmierć ale poprostu jest mi jej trochę żal. Życie jej nigdy nie rozpieszczało a na sam koniec jej śmierć jest powodem zadowolenia kilku kretynów.
-
2007/03/23 20:08:07
pierdolilem Macka z klanu bo jest uposledzony
pierdolilem polskich zolnierzy ktorzy zgineli na misjach w nie swojej sprawie
pierdole Magde ktora jeszce posmiertnie bym oskarzyl o zabojstwo wlasnego dziecka i posmiertnie jej zwloki wjebal na 25 lat za kraty

Wali mnie rowniez ze na swiecie umieraja tysiace ludzi...pierdole to do czasu poki to nie bede ja lub babcia kominkowa(bo porzadna kobieta)
-
2007/03/23 20:10:36
makra, ode mnie masz na urodziny buzi. z języczkiem ;* ;)
-
2007/03/23 20:11:51
komin, mozesz zrobic sobie i nam wszystkim przyjemnosc,
posmiac sie z tego
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78524,4007084.html
-
2007/03/23 20:14:14
@ ag_nessie:

Wyczuwam socjologa ;) Ciekawe to miejsce dla ludzi z tej branży.
Kominek z jednej strony obnaża fajne mechanizmy, które ludźmi kierują, ale z drugiej strony walczy z wiatrakami. Bo walka o to, żebyśmy przestali postrzegać świat przez pryzmat emocji, albo dzielić ludzi na "swoich" (po których się płacze) i "obcych" (których ma się gdzieś) - to jak kazać szympansom bonobo żyć w celibacie. Nie po raz pierwszy zresztą próbuje dokonać niemożliwego...
-
2007/03/23 20:14:34
ml,
rude zawsze doceni rude:) :*
-
2007/03/23 20:16:01
lipowiec
to tez napisał człowiek, równie dobrze mogłes to być Ty.
Nie wiem czym się tak zachwycasz...dobry tekst, ale bez fajerwerków, mozna coś takiego stworzyć samemu na podstawie własnych obserwacji.
Poza tym co kobieta to inne poglądy, więc tu nigdy nie masz pewności.
-
2007/03/23 20:17:11
pana-fru
to do konca też nie jesteś normalnym człowiekiem...skoro tak każdą śmierć pierdolisz...
-
2007/03/23 20:18:12
lipowiec
zwracam honor...nie doczytałam Twojego komentarza. Mam nadzieję, ze wybaczysz...
-
2007/03/23 20:18:13
Żal po utracie bliskiej nam osoby jest jeszcze zrozumiały. Jest bardzo egoistyczny, ale zrozumiały. Pisałem już o tym kiedyś. Płaczemu, bo straciliśmy osobę, która sprawiała, że czuliśmy się dobrze, która wywoływała u nas różne przyjemne emocje. Wtedy żałoba jest zrozumiała... Ale żałować kogoś kogo nie znaliśmy? Nie rozumiem czemu bardziej miałbym się przejąć śmiercią Magdy czy górników w kopalni, niż na przykład osoby, której nekrolog widziałem na słupie, obok którego przechodziłem. Bo poznałem fragment jej historii? Bo pokazali ją na blogu/w telewizji? Bo przez to stała się mi bliższa? Bardziej ludzka? Przecież każda osoba, która umiera człowiekiem był, to jasne. Tylko, że dla kogoś, kto tylko obok nekrologu przechodzi, zmarły człek jest jedynie zlepkiem liter na średniej jakości kartce z drukarki i ów ludź pewnie nawet nie zastanowi się nad tym, kim zmarły był. Bo i po co? Ma dośc zmartwień... w końcu dopiero co się zamartwiał śmiercią "tego tego... no tego co to w telewizji pokazali".

Ja osobiście zarówno gdy słysze o górnikach, Magdach czy gdy widze nekrolog mam jakieś takie dziwne uczucie... nie popadam w depresje, nie zaczynam płakać. Jednak chociaż przez chwile popadam w zadume... nie myśle tyle o tych ludziach jako takich, ale o tych wszystkich, którzy umierają codziennie... ale zwykle wracam dosyć szybko do rzeczywistości. Pewnie, gdybym był bardziej religijny pomodliłbym się za nich, ale jak do tej pory potrafie się pomodlić jedynie za człowieka, którego los jest jeszcze nie przesądzony... gdy na przykład widze karetkę na sygnale czy jestem świadkiem wypadku...

Makrauchenia1,
Mówiłaś, że Kominek nie zgadza się z tą notką. Czyli mysli inaczej. No, ale skoro myśli inaczej to zastanawiam się jakich argumentów by użył, żeby mnie do swego światopoglądu przekonać, gdyż teraz już jestem pewny, że to co napisał jest na zdrowy rosądek całkowicie zgodne z prawdą.
Wszystkiego najlepszego ;)
-
2007/03/23 20:20:08
Jak ty Tomuś zdechniesz to też za to wypiję :)
-
2007/03/23 20:21:49
harvets
Myślę,w bardzo podobny sposób do Ciebie.
Ładnie to ująłeś...Pozdrawiam.
-
2007/03/23 20:24:46
komin ale pojechałeś poooojechłeś łłłłooooojjj pojechałeś zrobiłeś na szaro ludzi o inteligencji świątecznego kurczaka, co jest w pełni zrozumiałe, gdybyś był paryjnem funkcjonariuszem mającym zaklepane 3 miejsce na liście krajowej. Lepiej zacznij na nowo pisać o analu w tym temacie jesteś przynajmniej zabawny i przestań się bawić w prymitywnego socjotechnika. O dostałem pytanie dlaczego prymitywnego, a dlatego, że te wszyskie historyjki, nie wiem skąd wyssane, są po prostu denne
i jeszcze jedneo wplątanie papieża miedzy jedną k... lub ch...jest nieestetyczne. Papież był dla większości ludzi należących do tego społeczeństwa wielkim autorytetem pojmowanym w sposób intuicyjny, co wyklucza racjonalizm. Naigrywanie się z ludzkich odruchów jest niestostowne, każdy człowiek ma do tego prawo i nie można go oceniać . To, że ktoś nie słuchał słów papieża przez całe jego życie nie ma znaczenia.
-
2007/03/23 20:26:44
W tej całej zagadce-notce nie chodziło przecież o to abyśmy się za kogoś modlili, współczuli komuś. Ja przynajmniej nie widziałem aby ktokolwiek stawiał "świeczki". Mieliśmy przedstawioną jakąś sytuację, do której się odnieśliśmy. Jedni bardziej, inni mniej emocjonalnie. Raczej byłoby nudno, gdyby każdy napisał: "eee, w sumie mnie to wali".
-
2007/03/23 20:29:09
nie lamentowałem, nie lamentuję wcale.
-
2007/03/23 20:31:57
kontrowersja może być podstawą do dyskusji..ale reakcja wywolana takimi czy innymi emocjami..każdy z nas reaguje w inny sposób. Chyba przestałam kogoś rozumieć.Dobranoc.
-
2007/03/23 20:32:05
A co ja mam powiedziec??? Za 10 dni moja córka skończy 2 latka. I co mam płakac, że 2 lata temu zginał papież??? Czy cieszyc sie, że mam wspaniałą 2letnią córeczką???
-
2007/03/23 20:34:57
rapsodiagitana,
dobrze wyczuwasz :) Nie wypieram się swojej sekciarskiej przynależności :)
Miejsce dla socjologa faktycznie cudowne. Notki Kominka, komentarze ludzi, reakcje Kominka na te komentarze - po prostu miód, cud i orzeszki. Socjologiczne oczywiście :)
-
2007/03/23 20:36:07
ja nigdy nikogo nie oplakiwalem. Ani papieza, ani ludzi ktorzy zgineli w zamachu na WTC. Mam gleboko gdzies czyjas smierc jesli ta osoba nie jest mi bliska.
-
2007/03/23 20:37:15
Pomodliłam się za nią.I wiesz KOMIN,wcale się kurwą nie czuje.Twój blog ,Ty rządzisz, ale masz brak szacunku do nas .W sumie tyle tu Ci oddanych cipek,niczym w haremie,ale Ty masz to w dupie.Taka prawda.
-
2007/03/23 20:38:23
sorry, Była mi bliska* :)
-
2007/03/23 20:39:12
czytam od dawna. komentarzy napisałam może ze 3. nie biorę udziały w dyskusji. bo może jestem za głupia. a może mało mnie to w sumie obchodzi.

ale jedno Ci powiem. choć Kominek używa wulgarnych słów, prowokacji, manipulacji i czego jeszcze by Ci nie przypisano, to Tomek ma spójne i mądre poglądy na życie.

na tym blogu zyskuje naprawdę ten, kto czyta między wierszami. reszta ma ubaw, co też jest jakąś wartością.

respect.
-
2007/03/23 20:39:29
Ten świat jest taki zryty, od rana: wojna, bomba, napad, trzęsienie, gwałt i noworodek w śmietniku.Koniec końców się uodparniasz, ale nikt mi nie powie czasem wieczorem w ciemnosci w tej błogiej chwili każdy z nas żałuje straconych bezsensownie istnień.
butterfly malwina
Dla mnie ten tydzień z Papieżem był wytchnieniem żadnych reklam, seriali, wiesci błachej treści totalny odpoczynek psychiczny.
-
2007/03/23 20:39:50
"ninisia" nie sadzę by Papież chciał Twych łez. Radości, pogody ducha napewno.
-
2007/03/23 20:41:29
Widocznie nie każdy ma w dupie śmierć innego człowieka
Co innego mieć ja w dupie a co innego nie robić z tego powodu hałasu i niepotrzebnego zamieszania...przejmowania się za bardzo i często na pokaz.
Sa ludzie bardziej wrażliwi na czyjąs krzywde i są mniej.
Sa ludzie wrązliwi tylko na krzywdę bliskich a przy tym mający w dupie śmierć innycn ludzi.
Kazdy inaczej reaguje...i to jest normalne. I jeśli komuś rzeczywiście było przykro z podowdu śmierci Magdy i dziecka to żadno zdanie, zadnego kominka nic tu nie zmieni. taka jest prawda.
-
2007/03/23 20:41:44
notka o hipokryzji. to by sie zgadzalo:
"Zgodnie z przewidywaniami mój toast za jej śmierć wzbudził w was największy sprzeciw."
nie wydaje mi sie. chyba wlasnie na odwrot-czytajac komentarze wiekszosc ludzi pisala o Magdzie, ze byla slaba, byla idiotką, itd.pewnie częsc zeby Ci sie podlizac(?!),a czesc bo tak naprawde sadzi, malo bylo osob ktore Cie w tym momencie 'potepialy' za 'toast' czy obojetne podejscie do jej samobojstwa. zadnego wielkiego 'sprzeciwu'nie zauwazylam.
o tej 'reszcie', ktora byla Twojego zdania nie raczyles wspomniec, bo to by sie pewnie ze zgralo z Twoja, jak mi sie wydaje, wczesniej przygotowana notka, w ktorej zalozyles, ze wiekszosc Cie skrytykuje... :]pff.

...ale niezłą, jak zawsze.
-
2007/03/23 20:44:02
Komin gdzie te wyróżnione mózgi kominkowej grafomani??
-
2007/03/23 20:45:27
c. katia
No napewno, ale wiesz jak przypomnę sobie chwilę gdy dowiedziałam się, że zmarł jejku to był dla mnie szok. Budze się po narkozie pielegniarka mówi do mnie: "Papież umarł" wiesz co jej odpowiedziałam a raczej wykrzyczałam ??"Kobieto gdzie jest moje dziecko??"
-
2007/03/23 20:46:02
"Zgodnie z przewidywaniami mój toast za jej śmierć wzbudził w was największy sprzeciw."
przesadzasz
jakoś nie zauważyłem dużo ludzi, którzy się specjalnie podniecali tym twoim komentarzem o magdzie. 80% osób przeczytało, wzruszyło ramionami, napisało komentarz i rozpoczęło oczekiwanie na następną notkę. A ty wręcz wymyśliłeś sobie burzę i na jej podstawie napisałeś notkę. Jak brak ci pomysłów to nie rób tak tylko wyjdź na świat, brakuje mi tych notek o wpierdalaniu pizzy.
nie było żadnego "największego sprzeciwu", chyba że wszystkie komentarze wyjebałeś...
-
2007/03/23 20:51:16
nie chodzi o śmieszny toast, bo do takich kominkowych akcji można się przyzwyczaić- to po prostu przestaje szokować:) i nie chodzi o to, czy ktoś się przejął albo pomodlił za Twoją 'idiotkę' z zagadki, ani czy kogoś osobiście dotknęła śmierć 70- ciu osób w Bagdadzie.

ja się upieram przy tym, że człowiek inteligentny, który ma coś do zakomunikowania tym, którzy go czytają, jest efektywniejszy bez takich cienkich prowokacji.

to, że jestem znieczulona na wiadomości o śmierci kolejnego nie-wiem-kogo, to fakt. to, że śmierć papieża miała na mnie jakiś wpływ, to też fakt. moja sprawa. nie sądzę, żeby to wynikało z tego, że ktoś 'sprytnie mną pokierował'.
a hipokryzja? chyba jest trochę tak,że dorabiasz sobie własną teorię do komentarzy, Kominku:)
-
2007/03/23 20:53:23
W zeszłym roku zapomniałem o rocznicy smierci papieza xD to raz
a dwa maxymalnie wkurwiła mnie historia z śmiercia tych górników jakis czas temu i tak samo mowiełem iz umarło paru pod ziema to zrobili z tego medialna papke a ze codziennie umieraja setki ludzi to o tym sie juz nie mowi
dobrze powiedziała moja mama :
ja wiem ze smierci bliskiej osoby nic nie wroci ale przesadzaja teraz dojdzie do tego ze te rodziny dostana tyle kasy ze inni beda sie modlic zeby ktos im umarł zginał pod ziemia, tylko zeby to nie była pojedyncza ofiara tylko cała zmiana bo o pojedynczych osobach sie nie pamieta...

madra mama ;]
-
2007/03/23 20:53:30
No... smutne ale prawdziwe, choc moze sie wydawać niesprawiedliwe to tak właśnie jest...
-
2007/03/23 20:55:55
Kominku, przecież dobrze wiedziałeś, że tak będzie. Nie rozumiem skąd tyle złości na nas wszystkich i skąd tyle ostrych słów. Przecież dostałeś to co chciałeś.
-
2007/03/23 20:56:10
Kominek, cóż za subtelność i delikatność, nigdy bym Cię o to nie podejrzewał. Chyba się starzejesz...
-
2007/03/23 20:59:43
gimme my fuckin money
Komin to chyba idealista.
-
2007/03/23 21:03:27
no i te zdecydowanie, rrrraaarrrr
-
2007/03/23 21:06:42
Panie Kominek, świata Pan nie zmieni i ludzi żyjących w nim też nie. W tej notce przypisuje Panu rację. Każdy jest hipokrytą, nawet jeśli tego nie zauważa.
Z resztą srać na wszystkich ludzi. W tych czasach trzeba liczyć tylko na siebie.
-
2007/03/23 21:08:10
"Lepiej zacznij na nowo pisać o analu w tym temacie jesteś przynajmniej zabawny i przestań się bawić w prymitywnego socjotechnika."

:)

co racja, to racja, anal przynajmniej nie wywoła takich emocji, ani po stronie czytelników, ani u samego Kominka;)
-
2007/03/23 21:11:30
"ninisia" reakcja w dychę.Ja akuratnie nie rozpaczałam dowiedziawszy się o Jego śmierci.I dziwiłam się,tym co w modlitwach błagali by nie odchodził.Przecież tak cierpiał,zwłaszcza w tych ostatnich chwilach.Jakiś taki spokój mnie ogarnął,że już się nie męczy.Wzruszyła mnie natomiast sama ceremonia pogrzebu.
-
2007/03/23 21:15:50
Przecież nikt za nią tutaj świeczek nie zapalał, a przynajmniej ja wcale nie uważałem, że jej śmierć była w ten czy inny sposób bardziej wyjątkowa od innych. Jednocześnie nadal protestuje przeciwko bezczeszczeniu pamięci zmarłej osoby, bez względu na to z jakich powodów opuściła ten świat. Nawiązywanie do setek ofiar codziennej egzystencji to zaś argument merytorycznie wątpliwy i parafrazując jedno z Twoich wcześniejszych kred "prosto z dupy", bo miał on sens przy krytykowaniu zbiorowej histerii przy okazji śmierci ofiar w NY, Londynie, Madrycie, Katowicach czy Rudzie Śląskiej, ale nie w sytuacji kiedy mało kto tutaj rozczulał się nad śmiercią dziewczyny, a zwyczajnie krytykował sposób pisania o jej śmierci jak również niedojrzałego gnoja, który się do tej śmierci przyczynił. Pamiętaj, że nie jesteś przypadkowym komentatorem na onecie, a zupełnie popularnym cyber-publicystą mającym liczne i stałe grono czytających i komentujących, a co za tym idzie część z nich (np. ja) traktuje Cię poważnie i z szacunkiem, a jednocześnie dopomina się o spójność, logiczność i określony poziom retoryki na blogu. Jeżeli kogoś zmanipulowałeś to prędzej wszystkich tych swoich pochlebców, którzy zaczęli bezsensownie argumentować korzyści płynące z takiego stanu rzeczy, a teraz mogą jeszcze umocnić się w swoim przekonaniu, że wyznają jedynie słuszne, kominkowe poglądy. Jedyne korzyści płynące z 2 ostatnich notek to (przynajmniej dla mnie) te, iż coraz łatwiej mi określić, którzy ze stałych komentatorów wykazują jakiekolwiek symptomy posiadania tzw. kręgosłupa. To się rozpisałem...
-
2007/03/23 21:20:44
hipokryzja to obłuda, fałsz i zakłamanie...ale wtedy kiedy robimy to z premedytacją i mamy tego świadomość.
Jeśli ludzie nie sa jeszcze zdecydowani, mają chwiejne zdanie i zmieniają je, jeśli się mylą bo nie potrafią dostrzec jak coś wygląda wzupełnie obiektywnym świetle i w rzeczywistości, to nie jest hipokryzja.
To że mówią jednego dnia inaczej, drugiego inaczej, udają kogoś kim nie są, to nie jest hipokryzja jeśli nie robią tego celowo.
Często nie zdają sobie przecież z tego sprawy, a jeśli tak jest to nie są hipokrytami tylko dojrzewają...zmieniają się, próbują zrozumieć.
Trzeba się nad tym trochę zastanowić żeby kogoś nazwać hipokrytą.
tak samo wiadomo, ze każdy człowiek patrzy przez pryzmat siebie, ale to nie oznacza że jest on egoistą, przecież conajmniej dziwne by było gdyby zanim coś zrobi pomyśał...a jak to że zrobię sobie herbate wpłynie na moją siostrą, mojego brata, moja matkę...czy nie powinnam najpierw zaproponowac herbaty im? Nie mozna patrzeć na świat zastanawiając się co się stanie i jakie działanie będziemiało na drugiego człowieka to, co ja zrobię....Więc eogistą nie jest ten, kto mysli subiektywnie, bo to normalne. To słowo oznacza nadmierny subiektywizm i odnoszenie absolutnie wszystkiego do siebie, myślenie tylko w kategoriach swojej osoby i mienie głęboko w dupie wszystkich innych... to jest egoista.
człowiek który patyrzy na świat przez pryzmat swojej osoby jest zupełnie normalny. A egoizm jest słowem o zabarwieniu typowo pejoratywnym.
nad sensem słowa też widać trzeba się zadstanowić zanim się go użyje...
-
2007/03/23 21:21:08
Dawno nie komentowałem, trzeba to zmienic.
Powtórzę się i powiem to co kiedyś. Kominek, Twa praca jest zaprawdę szczytna lecz jak wszędzie, są ludzie o nienaprostowywalnych umysłach i wszystko, co napiszesz, będzie jak walenie grochem o ścianę. Jeśli jednak, choc jedna osoba po przeczytaniu notki, tej czy innej, naprawdę zmądrzeje i przejrzy na oczy, to będzie ogromny sukces.
Gdybym mógł, to nadałbym Ci tytuł 'wieszcza' i opiekuna czuwającego nad naszymi umysłami, aby doszczętnie już nie zidiowaciały:)
-
2007/03/23 21:24:16
dom_uciech_wujka_heinricha,
dobrze (i dużo) powiedziane;)
ale na spójność i logikę nie możemy chyba u Kominka liczyć z założenia: to zależy, z której strony chce nam pokazać świat w krzywym zwierciadle.
-
2007/03/23 21:25:36
lenka182
nikt mi jeszce nigdy nie powiedział że jestem normalny...ja poprostu wyprzedzam epokę...

a tak na serio
czy w tym co w tej notce napisał kominek nie ma życiowej mądrości? płaczemy tylko za tymi co wszyscy płaczą albo czujemy że powinniśmy płakać...gdyby nasz wielki prezydent umarł też byście płakali mimo tego iż go nikt nie lubi, w mediach byłby bohaterem, pokazali by jego pogrzeb w TV i już byście byli tymi cierpiącymi...natomiast gdyby poprostu umarł, była jakaś mała wzmianka o małych człwieku na ostatniej stronie nawet byście sobie tym dupy nie podtarli....
-
2007/03/23 21:25:42
hehe, spodobalo mi sie slowo zdechla, zawsze mnie intrygowalo czemu moj pies zdycha a magda umiera.

kominek, uparty jestes jak osiol. Albo nie, naiwny. Albo jak wyzej jest maniakiem grochu w scianie.
-
2007/03/23 21:32:46
oj panie Tomku plączesz się, plączesz się jak każdy "buntownik bez powodu",
ale i tak na razie lubie czytać pańskie teksty.
-
2007/03/23 21:35:40
"Ps. A o papieżu, kurwy, pamiętacie?"

Dlaczego Kominku ?
Dlaczego nie potrafisz utrzymać nerwów "na wodzy" ?
Twój blog, Twoje małpy, Twój cyrk, blebleble...ja to wszystko rozumiem. Nie podoba mi się, moge wypierdalać. Też rozumiem. Ale gdy mi zwyczajnie ubliża jakiś chłoptaś, taki jak Ty, to mnie rozczarowanie głębokie bierze. Choćbyś pozjadał wszystkie rozumy i zaraz armia Twoich zwolenników zdecydowała się tu dla Ciebie pochlastać w wersji on-line to stałeś się "kurewsko daleki od OK".

I co teraz ? Jutro walniesz następną odtwórczą notkę JAK-TO-SIĘ-PIZDY-POGNIEWAŁY-ŻE-JE-NAZWAŁEM-KURWAMI ?

Już kończe. Jeszcze tylko powiem, że poczułem coś fajnego. Możesz mieć 1kk czytelników na godzinę, podczas kiedy mnie nie stać na stworzenie bloga.
Mam to w dupie !
Ja mam coś czego Ty na razie nie posiadasz i nie zapowiadają się żadne zmiany w tym temacie. I to jest właśnie fajne uczucie.

Domyśl się czego.


-
2007/03/23 21:36:33
Chyba pierwszy raz, ludzie się zastanowlili nad tym co czytają i nie powtarzają ślepo: kominek, święta racja.
Może zauważyli, że coś jednak jest tu nie tak?
Nie zgadzam się nigdy w 100% ale myślę, że jestem jedną z tych osób jak ktoś napisał, która potrafi czytać między wierszam, więc na tym korzysta.
Myślę też, że bardzo często masz rację, a Twoje przemyślenia kominek są głębokie...bez wzgledu na to czy słuszne czy nie.
-
2007/03/23 21:38:17
"kintol" to zapierdzielaj pod ziemię jak kret.Podejmij się pracy, gdzie w angażu masz ryzyko śmierci.Skoro te odszkodowania solą Ci w oku.Mądralo.
-
2007/03/23 21:38:41
hehehe Kominek ale żeś dojebał....pewnie że kogo to gówno obchodzi że jakaś Magda wącha kwiatki od dołu, głupia była i tyle, z powodu niedojżałego cipo-jebca sie zabić, jebnięta i tyle....
ja tam żadnego żalu nie mam,
tylko takich kurwa Wojtków powinno się kastrować na "dzień dobry", jeśli to prawda ta opowieść ( bo mam wątpliwości :P ) to ja bym takiej kutwie w ryja dał i tyle ;)
-
2007/03/23 21:40:21
ciekawe jak kominek się teraz czuje?
Kiedy nie jest uwielbiany?
ps. Ale i tak masz podniecający głos.
-
2007/03/23 21:42:43
c.katia pierdolisz i tyle, wielu ludzi ma w domyśle śmierć w zawodzie, np kierowcy i co odszkodowania dostają ??..... NIE
każdy jest dorosły i wie czym ryzykuje ... wolna wola
-
2007/03/23 21:43:34
to jest taki rodzaj współczucia, jak np. kogoś potrąci samochód i w pobliżu znajdą się jacyś obserwatorzy i te stado baranów stanie i się patrzy, tworząc sztuczny tłum, zamiast albo chociaż wezwać karetkę, albo iść won i nie karmić się idiotycznie czyimś nieszczęściem poprzez durne użalanie się. tyle samo jest warte współczucie wobec tej dziewczyny. i kominek ma rację, bo to jest hipokryzja, bo nikt nawet nie napisał "ja bym się nią i dzieckiem zajął". w innym przypadku takie współczucie to wyłącznie puste gadanie. cały świat jest pełen gównianego współczucia, z którego nic nie wynika. wrażliwcy z koziej beczki.
-
2007/03/23 21:43:51
lenka 128
hipokryzja z premedytacją? ty sie nad tym zagadnieniem lepiej chwile zastanów.
-
2007/03/23 21:44:13
Toast za to, że "mamy na tym świecie jedną idiotke mniej"... przepraszam, ale dla mnie to zabrzmiało jakbyś się wręcz z tego cieszył.
To, że ja nie opłakuję śmierci obcej dziewczyny to nie znaczy, że mam z tego powodu skakać z radości.
Ja sobie wzniosę prywatny toast za Wojtusia- który, mam nadzieję, do końca będzie żył z przeświadczeniem, że to przez niego zginęło jego własne dziecko. Twoje zdrowie Wojtuś- żebyś żył wyjątkowo długo...
-
2007/03/23 21:47:13
Poprzedniej notki nie skomentowałem. Komentarzy do tej nie przeczytałem. Kominek gadaj co chcesz, ale ja tamtą poprzednią przeczytałem i mnie tak trachneło takie dziwne uczucie. Jakoś tak głupio mi sie zrobiło czy coś. Możesz mówić, że się ludzie smucą kiedy im ktoś karze. Ale to jest tak, że człowiek jest taką istotą, że jedna historia na niego działa, a inna nie. Mnie się to nie spodobało, że nazwałeś tę Magdę nieładnie i tyle. Jak przeczytałem, że się zabiła to dotarło to do mnie, pomyślałem chwilę o tym, ale szczerze to zapomniałem po paru minutach. W tym masz rację. Że ktoś ma coś w dupie i się do tego nie przyzna bo nie wypada. Ale ja się przyznam. ;) Niemniej jednak dziwnie się poczułem, jak przeczytałem, że sie cieszysz z jej śmierci. Jestem lekko wypity więc przepraszam za chaos w tym komentarzu jeśli takowy występuje.
-
2007/03/23 21:51:14
kajdzioch90 i masz rację, ale nia dajmy sie zwariować Kominkowi, który pod włos specjalnie bierze, hihihihi
-
2007/03/23 21:51:16
ml76
ale ludzie nie piszą tu dosłownie wszystkiego co myslą, nie musza się przed nikim tłumaczyć. Zapisują w komentarzu tylko swoje ogólne zdanie i spoósb patrzenia na poruszony temat.
gdyby mieli mówić tu wszystko co na dany temat myślą to w komentarzach powstawałyby oddzielne notki, często nie związane nawet z tematem.
Kto jest hipokrytą o tym wie...ale nie obrzucaj tym wszystkich.
Sposób myslenia opisany przez kominka, jeśli jest dokładnie taki to owszem jest hipokryzją, ale...wszyscy ludzie, a nawet większośc która tu komentuje w taki sposób nie myślała, a to ich kominek nazwał hipokrytami.
-
2007/03/23 21:53:08
klaudyna.olkusz
dobra,może nie z premedytacją... ale chodziło o to że hipokrytą jest ktoś kto żyje w zakłamaniu i ma tego świadomość. A ludzie są czesto bardzo zagubieni...
-
2007/03/23 21:54:09
nie nie ma świadomosci własnie.
-
2007/03/23 21:55:52
KOMINEK!!!!
KOMINEK!!!!

Gdzie jest uhonorowanie zwycięzców?! Ostatnim razem miałes zrobić ale Ci się plik skasował, no dobrze.... A teraz?!
:(((
-
2007/03/23 21:57:58
hipokryzja-obłuda, fałsz. Twoim zdaniem można nie wiedzieć że się zyje w zakłamaniu i mimo to być hipokrytą?
Ma się coś w dupie i się do tego nie przyznaje...nawet przed samym sobą, to jest hipokryzja.
Jesli się coś ma w dupie, to chyba ma się tego swiadomość, czy nie?
masz coś w dupie przez przypadek?
I przez przypadek się do tego nie przyznajesz?
-
2007/03/23 22:03:30
Ml
Ale nikt tez nie napisał idę nalać na jej grób.
Bo niby, co mnie może obchodzić jakaś tam laska, co się powiesiła.

Komin dał jej krótkie, bo krótkie, ale drugie życie na tym blogu i co się dziwić, że ludzie jej żałują.

To jest jak TV, tam cos powiedzą i ludziska lecą jak do koryta.
A jak ktoś mi potrafi udowodnić, że J.P.II. umarł to poproszę bo ja trupa nie widziałem.

-
2007/03/23 22:04:56
Bo masz to tak głęboko w dupie że nie zadajesz SOBIE pytań to jest hipokryzja.Mnie się tak wydaje , no ale mnie sie wszystko wydaje.
-
2007/03/23 22:06:49
ml76
Poza tym...kto powiedział,że ze współczucia musi coś wynikać?
Często nie jestesmy w stanie nic zrobić i możemy tylko współczuć, czyli soliadryzujemy się z tą osobą w jej cierpieniu...pomagamy jej przez to przejść, staramy się zrozumieć.
Uważasz że to jest niepotrzebne?
-
2007/03/23 22:11:18
"beemka323" ,w tych rejonach faceci są w większości skazani na ten zawód.Nie mają aż tak, szeroko rozwiniętego wachlarza propozycji roboty , jak inne mieszczuchy.I nie wulgaryzuj ku mnie.Popracuj lepiej nad geografią macierzystego kraju.Bo siare robisz.
-
2007/03/23 22:21:05
ja nie mam pojecia o co chodzi z ta magdą ale to tylko z powodu tego , iż dziś żadnych wiadomosci nie ogladalam ani nie sluchalam!!!!!!!!!!
od pewnego czasu kominku czytam twoje refleksje na pewne yematy i widze ze kontrowersyjny jestes a w zasadzie jest to co piszesz!poniekad masz racje ze niby wszyscy zwrocili uwage na to co napisales a mianowicie ten twoj"TOAST" JEST NIE NA MIEJSCU ACZKOLWIEK SADZE ZE NIKT NIE WSPOLCZUJE ANI TEJ NIEZYJACEJ DZIEWCZYNIE ANI JEJ RODZINIE A TO Z OCZTWISTEGO POIWODU NIKT NIE JEST EMOCJONALNIE ZWIAZANY Z NIMI!A co do papieza to sadze ze wszyscy przezylismy jego smierc bo to nasz rodak a my jestesmy katolikami! przynajmniej po czesci!zapomniales jak to bylo wszyscy sie zjednoczyli nie pamietasz juz? To byl okres przemyslen, poprawy ! czsem zastanow sie co piszesz choc zapewne mlodsza jestem od ciebie to zwracam ci uwage bo widzisz jak duzo osob zareagowalo na ten "TOAST"
-
2007/03/23 22:22:11
No i ja byłam właśnie hipokrytką.
-
2007/03/23 22:23:03
hmm, nie wiem gdzie w poprzednich komentarzach widac tak duzo tego wspolczucia i tej waszej/naszej hipokryzji(?) przyznaje, ze nie czytam ich wszystkich, tylko przeglądam pobieżnie:/ chyba się muszę wziąć za studiowanie komentów z wczoraj;)

ml,
nie chodzi o to, czy ktoś wspóczuje tej dziewczynie, czy nią pogardza. i fakt, że jest na naszym pięknym świecie masa ludzi, którzy prawie żywią się własnym współczuciem i robią to tak bardzo na pokaz, że aż się rzygać chce.

ale ja nie nazywałabym hipokryzją tego, że ktoś ma coś przeciwko traktowaniu jakiejkolwiek śmierci na zasadzie 'jedna idiotka mniej'. chyba takie myślenie nie jest lepsze od znieczulicy. może się mylę..

rozumiem prowokację. ale nie przeszkadza mi to stwierdzić, że była... no delikatnie mówiąc, średnia.
-
2007/03/23 22:26:28
Czytam tego twojego bloga juz od jakiegos czasu, ale nie komentowalem wczesniej, bo:
1. i tak za duzo tu tych komentow
2. ogolnie nie lubie blogow
3. nie chcialo mi sie zakladac konta

Najblizej napisania bylem po ostatniej notce, gdzie wlasnie chcialem napisac opeirdol za brak wspolczucia, ale nie napisalem i nie zalozylem konta, bo po chwili zastanowienia doszedlem do tych samych wnioskow, ktore napisales wyzej. Na pogrzebach osob z dalszej rodziny, z ktorymi niespecjalnie utrzymywalem kontakt tez jakos nie udziela mi sie ten smutny nastroj. Ale to moze tylko ja jestem jakis pojebany.

Ps. Przekonalem sie, ze blog moze byc dobry. Pisz tak dalej.
-
2007/03/23 22:26:32
beemka323
Powiem Ci tylko tyle, że jutro będziesz beemką 325, 320i, bądź 330xi. Pewnie nie kumasz --> przeczytaj regulamin :-)
-
2007/03/23 22:27:00
"WSPÓŁCZUCIE" - czym ono jest?

Otóż, w kulturze zachodu współczucie ograniczone jest do (symbolicznego) poczucia smutku, żalu, którego przyczyną jest zły los tego, któremu "współczujemy".
Czy taka reakcja godna jednak jest słowa "współczucie"?

Czym jest współczucie w Buddyzmie i kulturach wschodu:
Jeżeli współ-czujemy, oznacza to, iż czujemy to samo co osoba cierpiąca. Jeżeli ja czuję to samo co osoba, która cierpi, wtedy jej ból jest moim bólem i tak samo bardzo jak ona chciałbym, aby przyczyna bólu znikła. Co oczywiste, byłbym wtedy gotów podjąć się tych samych działań, aby ulżyć jej (zatem i mojemu) bólowi, co osoba bezpośrednio cierpiąca. Skoro jej cierpienie jest moim - bo czuję z nią (=współczuję jej/z nią) - będe robił to co ona, a zwykle to czego ona nie jest w stanie, aby pozbyć się powodu cierpienia! Tak!

ZATEM MOI MILI:
Jeśli przechadzając się ulicą widzicie inwalidę żebrającego o pieniądze, matkę pchającą 'pod górkę' na wózku upośledzone dziecko, starą babcię nie potrafiącą sobie poradzić na schodach - a nie rzucicie złamanej złotówki do kapelusza, nie pomożecie popchać wózka, nie podajecie ręki staruszce ALE mówicie sobie "kurczę, współczuję jej/jemu/im" - jesteście piepszonymi hipokrytami, których rzekome "współczucie" jest gówno warte.

Tam nie ma współczucia - nie ma go w was, i jeżeli powiedzielibyście najzwyklejsze "mam ich w dupie"/"gówno mnie to obchodzi" nie byłoby to niczym innym od tego co w istocie ma miejsce.

Idźcie na niedzielną mszę i celebrujcie to, jak bardzo współczujecie całemu światu. Zapalcie znicz tej, której wystarczyło rękę podać, aby się nie przewróciła na schodach i nie rozjebała głowy... staruszce, której wystarczyłoby odrobinę współ-czucia.
-
2007/03/23 22:28:05
klaudyna
No dobrze.
Przeczytałaś notkę i teraz umiesz się do tego przynajmniej przyznać. To duży plus.
-
2007/03/23 22:32:07
amjan
Widać jak ładnie współczucie łączy się z hipokryzją.
To owszem jest hipokryzja w czystym tego słowa znaczeniu.
Dobry przykład, ale odnosi się do notki pośrednio. Bowiem to nas kominek nazwał hipokrytami...
-
2007/03/23 22:32:07
Czysty eksibicjonizm. Milkne.
-
2007/03/23 22:34:00
eeee Czysty ekshibicjonizm. Milknę.
-
2007/03/23 22:37:34
@
amjan na PREZYDENTA ;)
-
2007/03/23 22:41:53
Poszło o formę. Tym, co ten toast przeszkadzał, wpojono od dziecka, że nie mowi się źle o zmarłych (a proszę państwa Kominek powiedział: "idiotka"). W ogóle w obliczu śmierci należy sie powaga i spokój, a nie jakiś Johnnie Walker i rozlane mleko. Poza tym ten toast wyszedł jak jakaś ulga: "mamy na tym świecie jedną idiotkę mniej". Toast się gładko w tradycję nie wpisał. Żeby linczu uniknąć, trzeba było siąść z Andrzejem przed telewizorem, meczyk obejrzeć czy coś. Nie zaglądać do kieliszka, nie komentować zbyt głośno. Siedzieć cicho.

Kominek, Ty jesteś awangarda i degrengolada w jednym :-). Bardzo to lubię.

PS1. Kochany Kominku, jak ja umrę, to pomyśl sobie o mnie przez chwilę i zatęsknij. I bardzo Cię proszę potem nagrzej sobie parówek i wypij kolę. Napisz patologicznie długą notkę i grzmij w niej tak, że ja będę w grobie leżeć i kwiczeć ;-)
PS2. Ja chcę nagrobek taki, jak u Spike'a Milligana, on se kazał wykuć: "I told you I was ill" :-)
-
2007/03/23 22:42:00
wyciorek, a ja jej nie żałuję, ba, prawie nią gardzę, bo ze sobą zabrała te dziecko. wyszła na skrajną egoistkę. tyle ode mnie. i bynajmniej nie świadczy to o mojej wrażliwości czy empatii, bo jestem normalna i jeśli moje współczucie może cokolwiek dać komuś, to współczuję z całego serca, chociaż i tak wolę podtrzymywanie na duchu niż użalanie się. co kto lubi. zupełnie inną sprawą są książki, filmy, które po to są m.in. żeby wzbudzać emocje. mediom się to też udało. wobec większości. wiem, że świat oparty jest na bierności. zamiast gadać "czy można było temu zapobiec?", lepiej patrzeć wokół siebie, żeby to po prostu robić.
lenka, gdybyś była świadoma całego smutku i cierpienia nawet w swoim otoczeniu, to bądź pewna, nie dałabyś rady z generowaniem współczucia. współczucie jest bardzo bliskie litowaniu się nad kimś. cenisz to sobie sama?
-
2007/03/23 22:44:59
otwarta, ja absolutnie nie popieram tego toastu, ale powiedz w takim razie, dlaczego robi się stypy i dlaczego nie raz słychać na nich śmiech?
-
2007/03/23 22:47:10
harvets,
analizując poglądy Kominka zawarte w dziesiątkach notek, śmiem twierdzić, że jest za a nawet przeciw. I ma ambiwalentny stosunek do Magdy, Wojtka, nas i siebie ;)
-
2007/03/23 22:47:52
ag_nessie
4. hipokrytą, podobnie jak osobą niekonsekwentną w słowach i czynach, jest w zasadzie każdy - to ludzie na siłę próbują być konsekwentni i szukają konsekwencji u innych, co w piękny sposób wykorzystują rozmaite techniki manipulacyjne.

Ta myśl mi się podoba i się z nią zgadzam. Zauważyłem już ten sposób oddziaływania. Jak sie ludzie na to dają łapać, w tym ja sam czasem. Przeczytam za chwilkę wszystkie komenty, ciekawa dyskusja się zapowiada.
-
2007/03/23 22:50:00
ml76
współczuję nie całemu smutkowi i cierpieniu w moim otoczeniu. Móje współczucie jest zawsze szczere i nie mówię o nim jesli go nie ma, nie wywołuję sztucznie.
Współczuję tylko temu co mnie dotyka...i nie robię tego żeby sie nad kimś politowac. jesli współczuje bliskiej mi osobie to staram się przeżywać jej ból razem z nią, a to nie jest litość.
Mnie się to nie tyczy, ale rozumiem co masz na mysli ;)
-
2007/03/23 22:50:59
Nie mówi się źle umarłych?
Być może.
Ale na pewno nie na tym blogu.
-
2007/03/23 22:51:37
"amjan" nie potrafisz sam od siebie nic napisać, próbujesz naśladować styl Komina,ale nie wychodzi Ci to najlepiej.Daj sobie na wstrzymkę. No i to dopytywanie Twoje by uhonorować zwycięzców.Takie upierdliwe jest.
-
2007/03/23 22:53:23
Kazdy ma system wartosci.
Prog wrazliwosci.
Ematie bardziej lub mniej.
Poza tym mam nadzieje ze kazdy z Nas ma sumienie, i wie co jak i gdzie należy wedle gustów, orientacji etc.
-
2007/03/23 22:55:12
i znowu większość wybija na klawiaturze słowa pochwały, utwierdzam się w przekonaniu, że lepiej nie czytać komentarzy, może zrób Kominku za kilka tygodni kolejną notkę na ten sam temat, taką kontrolną, ciekawe ile osób zmieni zdanie, ile znowu zacznie klaskać..
-
2007/03/23 22:55:38
Twoje ego, zostanie aż tak połechtane jak będziesz tym honorowym?
-
2007/03/23 22:55:59
makrauchenia
Jeszcze tego nie wiesz,ale będziesz cieszyć się zmianami:)))
Miłość w Warszawie jest nierealna w Twoim przypadku,ale "walnie" Cię nieźle wakacyjną porą,tylko że coś "tak na poważnie" dopiero w sierpniu 2008:( cierpliwości.
100 lat i 100 rudych do pieszczenia:D:D:D
lenka
nie pij więcej!!!
-
2007/03/23 22:56:49
ag_nessie i ograniczony

ale hipokrytą nie jest osoba niekonsewentna w słowach i czynach, chyba że jej niekonsewencja jest celowa.
niekonsekwencja nie zawsze zależy od własnego wyboru, czasem jest po prostu wynikiem źle podjętej decyzji, jestesmy tylko ludźmi, mamy prawo się mylić, ale powinnismy sie do tych błędów przyznawać, ale przecież nie celowo sie źle podejmuje jakieś decyzji.
Hipokrytą jest ktoś kto, ma coś gdzieś i go cos nie obchodzi a udaje że jest tym przejęty, bo jest zakłamany.
To jest hipokryta. Niekoniecznie jest to osoba niekonsewentna w slowach i czynach, choć często tak własnie jest.
-
2007/03/23 22:57:27
"Ps" się piszę dużymi literami => PS


"... ale co ty wiesz o [pisaniu] ty stara dupa jestes..."

:)
-
2007/03/23 22:59:57
Mam pytanie, czy teraz z kolei śmiejesz się z tych którzy Ci przytakują, bo chcą mieć takie samo zdanie jak Ty,super Kominek poglaszcze ich po glowie i powie, że są madrzy bo mają takie samo zdanie a potem znowu ich zbeszta i znowu zmienią zdanie.

Widać na tyle Cie lubią, że są w stanie zapomnieć o swoim niedawnym współczuciu, empatii,etc. , to normalne, że współczujemy komuś jego osobistej tragedii, bo gdzies tam w środku się utożsamiamy z nim, ludzkie i potrzebne, jak zazdrość i inne uczucia.

Dalej sie oburzam, za ten toast, bo to brak szacunku dla tych którzy cierpia po tej tragedii i pochwała pewnego idioty, który bardzo przyczynił się do śmierci pewnej idiotki ( a może po prostu byla bardzo słaba psychicznie, może gdyby dać jej szanse usamodzielniłaby się, może nauczyłaby się radzić z problemami i wychowala innego wartościowego człowieka, ale nie lepiej ze sie idiotka zabiła, wypijmy za to i jeszcze wznieśmy toast za to żeby jej śladami poszli wszyscy niepełnosprawni w końcu oni tez sobie sami rady nie dadza...)
-
2007/03/23 23:00:25
Właśnie...na tym blogu wszystko co jest dozwolone, co się mówi i czego się nie mówi zależy od jego autora.
Jesli autor jest ponad pewne ograniczone schematy i stereotypy to dla niego mówi się o wszystkim dokładnie tym na co ma on tylko ochote i w taki jaki mu się podoba sposób.
Nie musi się to podobać...
-
2007/03/23 23:02:17
leniwa,
jesteś boska :> Tylko dlaczego miłość w wawie jest nierealna? Nie możesz sproszkować skrzydeł nietoperza i tego odwrócić?
-
2007/03/23 23:02:54
kurcze, właśnie, muszę przeczytać, co napisał kominek, bo mi umknęło. ups :>
-
2007/03/23 23:03:15
"Eeeetam głupoty... Idiotką była i cóż.
Toast trzeba było wznieść za dobrze rozwiązaną sprawę...
A kłopot zniknął sobie sam. :)

A o papieżu nawet nie wspominaj, bo mnie kurwica bierze jak lud się wypłakuje nad nim...
A jak jeszcze sobie przypomnę, że przez tydzeiń czasu nic w TV nie można było zobaczyć, bo wychodzę z siebie i stają obok."
- butterfly_malwina

"Ale wystarczy dobrze wami pokierować, sprytnie dobrać kontrowersyjne słowa, abyście dali się złapać w pajęczynę hipokryzji.
Kiedy zmądrzejecie i przestaniecie mi się tak podkładać, co?"
- KOMIN

ojoj xD
-
2007/03/23 23:03:39
Fajny koment znalazłem:

"Pamiętaj, że nie jesteś przypadkowym komentatorem na onecie, a zupełnie popularnym cyber-publicystą mającym liczne i stałe grono czytających i komentujących, a co za tym idzie część z nich (np. ja) traktuje Cię poważnie i z szacunkiem, a jednocześnie dopomina się o spójność, logiczność i określony poziom retoryki na blogu"

Moja odpowiedź: Ktoś kto dopomina się o spójność, logiczność oraz określony poziom retoryki na tym blogu jest albo człowiekiem bez mózgu, albo pomylił blogi albo nie czytał archiwów i zna tylko ostatnie notki.

W ogóle dopominać się o cokolwiek na tym blogu zakrawa o naiwność.

-
2007/03/23 23:05:36
Widocznie niektórzy ludzie ciągle nie mogą zrozumieć zasad kierujących tym blogiem i tego kto nimi kieruje...
może na to potrzeba czasu.
-
2007/03/23 23:06:29
Komin tylko mi powiedz ze nie tęskniłeś.

KOMIN TY CHUJU
-
2007/03/23 23:07:07
kocham spoleczenstwo polskie, takie blogowo-kominkowe i takie urzedowo skarbowe badz urzedowo miastowe :)
-
2007/03/23 23:07:45
Komin czy po Twojej smierci chcesz od Nas podobnego toastu?
bo sie gubie.
-
2007/03/23 23:09:25
ludzimi łatwo da się maniupulować .
i co z tego że wszyscy mamy tow dupie ?
poczucie winy każe namudawać i pisać "komi jakmożesz"a tak naprawde smi możemy !
-
2007/03/23 23:10:58
Komin nie zginie. Najwyżej ukradnie komuś jedno z jego 3 zyć i tak na zawsze.
-
2007/03/23 23:12:09
makra
Sie nie da i już:) (ja o PRAWDZIWEJ miłości mówię)
Ale za przyszły rok to mi podziękujesz,bo to będzie coś wielkiego..chociaz kłopoty w pracy przy okazji widzę..ale to normalne,jak miłość rządzi:D
-
2007/03/23 23:12:18
Ja tam mam 7 żyć i poswiece ja na siebie.
-
2007/03/23 23:13:16
@ c.katia
1. Co Ty piepszysz? Jakie naśladowanie? Gdzie? To, że tak samo nie potrafisz ogarnąć tego co ja mówię jak tego co Kominek nie czyni jednego naśladowcą drugiego.
Ty wobec tego, naśladujesz setki innych komentujących i nie potrafisz napisać nic od siebie, a jedynie wszystkim wtórujesz bezmyślnie.

2. Tak! Chcę zostać uhonorowany! Ja będę uhonorowany, a Ty nie i jesteś zazdrosna bo też chciałabyś być uhonorowana! Na na na na na na!!

3. Czemu Ty piszesz ksywy w cudzysłowach? Przecież to nie tytuły. lol
-
2007/03/23 23:14:15
leniwa,
ja właśnie zrezygnowałam z pracy, weź mi nie mów o kłopotach w pracy :/ A w miłość uwierzę, jak zobaczę i pomacam:D
-
2007/03/23 23:14:39
Komin żałuje że nie chcesz na to pytanie odpowiedziec.{pamietaj, że nie jestes...)
-
2007/03/23 23:15:24
Ty jesteś jak histeryk, który waży cały świat, gdyby dał se spokój, nie musiałby drzeć mordy, bo głupców pod dywan się i tak zamieść nie da. Ale adrenalina skoczyła to się drze. I wciąż się z głupcami jedna. Włazi między wrony. A ja się z debilami nie zadaję i nie muszę mordy na nich drzeć. Ty swoje a oni znów Ci w dupę włażą. Ot cały system Kominkowy. Jak się sadzy nazbiera to pierdolnie.
-
2007/03/23 23:16:11
bezsilnosc wobec niesprawiedliwosci, wobec zniweczenia, wobec sponiewierania, wobec braku godnosci, wobec niezawinionej smierci, wobec niepotrzebnej glupoty, wobec czegokolwiek co jest czyms czego nie potrafie okreslic wlasciwie...nie jest hipokryzja...nie jest czyms co nie dotyka i nie tlumaczy, dlaczego? co mozna zrobic w obliczu tych faktow? odbija sie to w duszy, buduje nasza wrazliwosc ktora spetana egoemocjami walczy ale nie moze zrobic wiele, oprocz zdolowania, zakrzyczenia, zapytania, osadzenia i pogodzenia z tym co nieuniknione dopoki, doputy czlowiek nie stanie sie ludzki w calym bezmiarze ludzkich istnien,czyli kiedy? kiedy zaprzestanie wyzej wymienionych czynow,amen
-
2007/03/23 23:16:48
"amjan" skoro nazywasz nas, cytuję Cię "piepszonymi hipokrytami" ,zerżnąłeś tekst Komina w dodatku z błędem,a jesteś sam uczulony na krzywdę innych, to mogę Ci podać nr konta, które pomoże dzieciakom w Etiopii.Powiedz tylko słowo.
-
2007/03/23 23:17:55
"Smierc jednego czlowieka jest tragedia, smierc milionow - statystyka."

W tym przypadku Magda byla jebana egoistka i myslala tylko o sobie.

Wkurwia mnie taki brak wyobrazni i bezdenna glupota dlatego sam moge jej poswiecic jedynie lyk piwa.
-
2007/03/23 23:18:48
leniwadupa,
czy Ty jesteś wróżką wróżącą z kart/ fusów czy coś takiego??;)
-
2007/03/23 23:19:14
ahh.. ciekawi mnie tylko jedno: ile osob, ktore tak sie zbulwersowaly po poprzedniej notce i pisalo 'jak tak mozesz, Kominku, jestes bez serca' itp a teraz komentujac najnowsza notke sie z Toba zgadzaja ;) moze jak bedzie mi sie kiedys chcialo to poczytam komentarze dokladniej, bo powtorze sie, ale przeraza mnie ich ilosc.

pozdrawiam
-
2007/03/23 23:21:05
szre
gdzie moja cysterna???
-
2007/03/23 23:21:11
Kominek nie podniecaj się, bo literówki strzelasz!
Powiedz Andrzejowi żeby się więcej nie rozmnażał.
-
2007/03/23 23:21:12
Tak na serio tylko role dalej grasz.
-
2007/03/23 23:25:13
Notkę z zagadką wsysło, ale mniejsza o to. Zapomniałem jeszcze zjebać jej przyjaciółkę. Ostatnio co piszę to kogoś z notki musze zjebać... prawie jak Aksjomat. Ja osobiście, w życiu po telefonie, że moja przyjaciółka/przyjaciel chce popełnić samobójstwo nie zareagowałbym obojętnością [a tak chyba ona zrobiła]. O ile nie udałoby mi się przekonać danej osoby przez telefon, żeby się ze mną spotkała przed tym, to chociażbym miał kurwa zapłacić 100zł za szybki dojazd to zrobiłbym to i udał się do osoby, która dzwoniła. Może przeceniam swoje zdolności perswazji, ale nie sądze iż, gdybym zaczął rozmowę z samobójcą to nie zmieniłbym mu poglądów. No, ale nawet jeśli to by nie wyszło to napewno cośbym kurwa zrobił! A nie po prostu pogodził się z tym i stwierdził "Przyroda".

Chyba, że chciala coś zrobić, ale nie zdążyła...
-
2007/03/23 23:25:46
Zastanawiam sie kim ty jesteś?
-
2007/03/23 23:27:19
ml76,
właśnie :-). Toast nie przejdzie, bo takie wydarzenia jak śmierć są zbyt ważne, zbyt trudne. Ja kiedyś stałam nad grobem ze znajomą i wspominałyśmy, wspominałyśmy, wspominałyśmy... no i skończyło się salwą śmiechu, bo gość, którego "odwiedzałyśmy" był przefajny. Ku zgorszeniu dwóch pań, co stawiały znicze na grobie obok. Ja się jednak źle poczułam. Kultura śmierci i żałoby jest w ludziach bardzo silna. I tak się dziwie, że za poprzedni komentarz nikt mi jeszcze nie odciął głowy ;-)

kominek,
No przecież ja bardzo dobrze wiem, że na tym blogu się dużo myśli, stąd np. mówi się źle o umarłych :-), ale sprawa jest delikatna, a Ty urządziłeś małą rewolucję zamiast ewolucji. Pewnych konwenansów nie przeskoczysz. Jeśli dobrze pamiętam wczorajsze komentarze, to ci, co byli zniesmaczeni toastem, mówili całkiem trzeźwo acz z szacunkiem o Magdzie. Im się sam moment toastu i druzgocąco otwarta postawa Kominka nie spodobała. Mi tak trochę, bo ja mam czasami czarne poczucie humoru ;-). Czy byłoby Ci raźniej, gdyby brak manifestacji "jak to ja mam cudzą anonimową śmierć w dupie" nazwać hipokryzją narzuconą przymusem kultury? Osobistej kultury? :-)
-
2007/03/23 23:28:30
czy coś takiego raczej:)
-
2007/03/23 23:28:44
otwarta,
Mi jest zawsze raźniej, gdy widzę legion wkurwionych:)
-
2007/03/23 23:28:56
harvets, rozmowa pewnie wyglądała tak
D [dziewczyna]: cześć, nie dam rady, chyba się powieszę
P [przyjaciółka]: no tak, bez sensu. no trudno. ja też bym się pewnie powiesiła.

-
2007/03/23 23:29:23
ja Ci dam szre, wycirze jeden! :)
cysterna będzie, nawarzyłeś to wypijesz, leniwa Ci wywróży kiedy ;)
-
2007/03/23 23:31:04
Otwarta,
Nie tyle nie utne Ci głowy, ale wręcz przeciwnie - powiem, że bardzo chciałbym, aby ludzi wspominając mnie nad grobem nie płakali, a wręcz przeciwnie - śmiali się i mówili, że był "przefajny" =]
-
2007/03/23 23:32:09
2007/03/23 23:18:48
leniwadupa,
czy Ty jesteś wróżką wróżącą z kart/ fusów czy coś takiego??;)


BUHAHAHA!!!!!!!!!!!!!11
TAK ! TAK ! TAK !
JAK SZAMPON .............
-
2007/03/23 23:32:49
Ml76,
No comments =D

Ale co do tej odpowiedzi przyjaciółki to bym się szczerze nie zdziwił, gdyby w końcu rozmowy padła taka wypowiedź...
-
2007/03/23 23:33:13
A te mądrale na końcu sie spuszczaja i to nie na temat. Agresor mi sie włączył normalnie.
-
2007/03/23 23:37:02
leniwa?
Co muszę zrobić, żebys popatrzyła w moją przyszłość?
Wystarczy że poproszę? :)
-
2007/03/23 23:37:04
@ c.katia
1. Zwrotu (to nie tekst - to zwrot) "piepszeni hipokryci" może użyć każdy - Kominek go nie wymyślił.
Mam na siłę tworzyć nowe sformułowania abyś mnie o naśladowanie nie posądzała?
Wiesz ile Ty osób 'naśladujesz'?!
Szkoda, że nie potrafisz się czepić merytoryki tego co napisałem...

2. A kiedy ja powiedziałem, że ja jestem uczulony na krzywdę innych? Czasem komuś pomogę, innym razem mam go w dupie. Bywam hipokrytą jak wszyscy z was i nie obruszam się gdy ktoś mi powie, że nim jestem gdy faktycznie tak jest - nie jestem świętą krową, aureoli też nie mam. Mam w dupie dzieciaki z Etiopii, jest mi ich szkoda - mają hujowo, ale im nie współczuję i nie wyślę im grosza. Pisałem chyba coś o współczuciu, co nie?

Aha, nie napisałem "piepszonymi" z błendem, napisauem tak jak napisać chciauem:
doprawione piepRZem = popiepRZone
pojebane = popiepSZone
Nie kłóć się z tym - to mój idiolekt, tak piszę.
-
2007/03/23 23:37:24
".... gdy widzę legion wkurwionych:) "

WKURWIENI ŁĄCZCIE SIĘ ;)
-
2007/03/23 23:39:41
kocjusz,
ze sie tak nieinteligentnie zapytam: he?;) jaki szampon?:)
-
2007/03/23 23:40:27
"WKURWIENI ŁĄCZCIE SIĘ ;)" ...w pary, kopulujcie i róbcie głupie dzieci :)
-
2007/03/23 23:40:30
Komin

Odpowiedź godna szesnastolatka. Dopominać się nie znaczy żądać, wymagać czy się dopraszać, a raczej dyskutować. Jeżeli nie potrafisz dojrzewać do bardziej wymagających odbiorców to nawet się nie kompromituj wspominaniem o ewentualnym udzielaniu się gdziekolwiek poza tym przybytkiem. Co do spójności, logiczności i określonego poziomu retoryki to miałem ją na myśli w przypadku jednej konkretnej notki, bo to, że jeden wpis często zaprzecza innemu jest pewną specyfiką tego miejsca i daje okazję do spojrzenia na pewne zagadnienia z różnych perspektyw, co już samo w sobie jest pewną wartością. I jakby nie patrzeć poprzednie wpisy, choć na różnym poziomie, to zawsze były mocno uargumentowane, i w przypadku chęci polemizowania bez przekleństw i wyzwisk w Twoim kierunku, wymagały spojrzenia na problem nieco głębiej, zaś z przypadku historii Magdy i Wojtka zapachniało Chwilą dla Ciebie i Życiem na Gorąco plus wielka kupa w postaci toastu. Popularność bloga na tym wszystkim nie ucierpi, bo nawet tak marne noty sprowadzają tu ciekawych komentatorów, których czyta się 100 razy lepiej niż to co na samej górze, zaś Ty coraz bardziej sprowadzasz siebie do roli moderatora tego forum, którego jedyną satysfakcją stanie się wkrótce możliwość wywalania komentarzy i masowy odzew nawet przy wpisie o opóźnionym cyklu miesiączkowym koła gospodyń wiejskich. Mam wrażenie, że jednak chciałbyś czegoś innego.
-
2007/03/23 23:41:08
Amjan
ble ble ble bleblasz bez przerwy.Mnie to mama mówiła: nieładnie zwracac uwagę obcym.
-
2007/03/23 23:42:31
I dlatego sie Ciebie czepiam.
-
2007/03/23 23:44:04
Bo ty raczej jeszcze nie kopulowałeś.
-
2007/03/23 23:46:34
mmmm... lubie takiego kominka, lubie takie notki. skłania mnie to do wiekszej refleksji niz notka poprzednia:>
-
2007/03/23 23:46:37
little.black.dress

jest taki, w reklamie którego wszystkie panny zachwycone w pełni ekstazy krzyczą - tak!tak!tak!
ja tak sie cieszę, że to nie ja -;)
-
2007/03/23 23:48:32
dom uciech, a ty myślisz o czym innym, czy tak TYLKO I ONLY o kominku? przeanalizowałeś już chyba wszystko z każdej strony ;>
-
2007/03/23 23:52:57
dom_uciech
podobają mi się Twoje wypowiedzi.
pozdrawiam.
oraz dobranoc - miś pluszowy śpiewewa wam.
-
2007/03/23 23:53:18
"amjan" , w sumie to czemu się wściekasz? Meliska wskazana.
-
2007/03/23 23:53:49
Eeeeeeeeeeeee mam już dość promili oczywiście,nie widzę literek.
Bawcie się.!!!!!!!!!!!!!!!

Komin papa!!
-
2007/03/23 23:54:30
@ klaudyna.olkusz
Cześć, a Ty coś do mnie dziś pisałaś??? Nic nie zauważyłem abyś się czepiała :/
Tak bez kontekstu nagle wyskoczyłaś haha

Czytam te wszystkie komentarze i na gębie mam wielki LOL
Kobiety mają w sobie dużo jadu. :-) Ssss.
-
2007/03/23 23:57:09
@ c.katia
Się nie wściekam. W grucie rzeczy chciałbym Cię przytulić i wycałować :* Nawet jeśli jesteś pasztetem.

PS. Ale nie jesteś, nie?
-
2007/03/23 23:57:10
Jak wszystkie dzieci maja na ustach LOL.Wybacz ale mam zły dzień i muszę.
-
2007/03/24 00:00:10
Zróbmy konkurs na największego hipokrytę/hipokrytkę na blogu. Wysuwam swoją kandydaturę, podkładam się dobrowolnie ;)
-
2007/03/24 00:01:23
otwarta

Nie myl pojęć. Sam się kiedyś śmiałem na pogrzebie brata kumpla, i to dokładnie z tych samych powodów co Ty, bo przecież rzecz nie w tym jaki jest stosunek Komina do zmarłej a to, że mówiąc kolokwialnie się zesrał. Nazwanie Magdy idiotką lub nie jest raczej kwestią kultury osobistej, ale z toastu się wykręcić nie da. Po prostu nie wznosi się toastu za czyjąś śmierć. Tak jak nie beka się przy niedzielnym obiedzie, nie parodiuje Hymnu Narodowego czy wchodzi w butach do meczetu. Nie dlatego, że taka czy inna opinia publiczna to na nas wymusza, a przez to, że po przekroczeniu pewnej granicy człowiek traci wszystko to co odróżnia go od zwierzęcia. I odpowiedz mi proszę na pytanie czym retoryka Komina różni się od retoryki kogoś kto np. nie widział by nic w złego w SS-manach roztrzaskujących noworodki o ścianę w Obozach Koncentracyjnych tłumacząc, że miliony dzieci codziennie giną przy okazji seksu wspieranego antykoncepcją, że już nie wspomnę o masturbacji ?! Nie róbmy wiochy, co ?!
-
2007/03/24 00:01:26
a ja w dzien smierci papieza mialem najlepsze dymoanko w zyciu... to wlasnie to beda mi przypominac media.
-
2007/03/24 00:02:50
szare, ja też i chcę na nagrobku "o jedną idiotkę mniej" :)
-
2007/03/24 00:03:32
hmm. moze zeby kazdego z nas bardziej obchodzila smierc magdy, setek arabow, czy ludzi ktorzy zgineli w zamachu? swiat bylby lepszy?... MOZE. niestety samo gdybanie tu nic nie da. falszywych łez zdewocialych osob, ktore biegaja do kosciola na pokaz, chyba nikt nie potrzebuje. a to wlasnie one placza najbardziej. dlatego w pelni sie z toba zgadzam. ten,kto urzadzal ten swiat,kazdemu dal nutke egoizmu. moze to przykre, ze ukatywnia sie on tez w stosunku do cierpienia innych. ale chyba lepsze to, niz udawanie przed calym swiatem, a przede wszystkim samym sobą...
P.S. KOMINEK - cenie w Tobie samokrytyke, ktorej wielu z nas brak.
-
2007/03/24 00:03:45
szare
Przegrałaś ja pierwsza sie przyznałam.
-
2007/03/24 00:04:50
@ dom_uciech_wujka_heinricha
Mądrze powiedziane. Pozdrawiam. Dobranoc.
-
2007/03/24 00:05:56
"amjan" jestem.Z sarny.Wiesz dziczyzna.
-
2007/03/24 00:07:26
ml76

Tylko o Kominku. Jak mi się znudzi to pójdę hen i już nigdy więcej mnie nie zobaczycie, ale póki co jeszcze się trochę podowartościowywuje !
-
2007/03/24 00:07:36
szare
Obwieszczam, zwycięzcę na największego Hipokrytę dopadnie wrocławski snajper.
Kurwa, gdzie ta luneta...
-
2007/03/24 00:07:44
dom_uciech
masz poziom. Może po prostu inny poziom od tego który reprezentuje kominek.
Zastanawiam się czy nawet gdyby się z Tobą zgadzał, to napisałby to i przyznał że się zgadza czy skrytykował ( bo jakiś argument na pewno by wymyślił) czy przemilczał. Gdyby napisał że się zgadza, zaprzeczyłby w sumie sam sobie i temu co napisał w notce,to nie byłoby takie dziwne bo często to robi usprawiedliwiając się tym, że to jego blog. gdyby napisal że się nie zgadza z tym co napisałeś i skrytykował to byłby właśnie tym kogo opisuje w swojej notce i tak żywo zaprzecza temu jakoby nim był, czyli byłby krótko mówiąc typowym hipokrtyą. oczywiście zakładając że zgadza sie z tym co piszesz, a napisałby że ma to w dupie i jakos skrytykował. Wiesz co ma na mysli...
-
2007/03/24 00:08:29
kocjusz,
no tak, jest taki szampon, dziex za wyjaśnienie;)

klaudyna.olkusz,
nie emocjonuj się tak, bo to cholernie niezdrowe podobno:)
ja wiem, że o hipokryzji naszej/ innych można dyskutować dłuuugo, ale się nie denerwuj, że się niektórym znudziło;)
wydaje mi się, że trochę zamieszania wprowadzają definicje, np. współczucia, których może być tak wiele, ile nas na tym blogu. no i ten symboliczny "toast"- dla mnie np.jest byc może 'zbyt' symboliczny.
poza tym ja się dopatruję jak zwykle (osobiste zboczenie) rozbieżności między tym, co niektórzy piszą, a co można wyczytać 'w domysle'.Kominek też pisze "nawet jeśli robi mi się smutno, to tak naprawdę mam to w dupie"- czego do końca nie rozumiem..

dialog to fajna sprawa, ale pod warunkiem, że się mówi w tym samym języku, a ja mam wrażenie, że to właśnie trochę szwankuje dzisiaj;)
-
2007/03/24 00:11:04
dom uciech, spoko, ja się tak tylko pytam. jak dla mnie możesz nawet doktorat z kominka napisać ;>
-
2007/03/24 00:12:51
wszystko sie zgadza, tylko zeby mniej kurew bylo w tej notce:)
-
2007/03/24 00:16:37
Powaga teraz:)
Płakałam,kiedy umarł Papież,chociaż nie jestem praktykującą katoliczką.Przyznam się,że moje nieczęste wizyty w kościółku wywołują u mnie ziewanie..(AGNIECHA!!! CO TO ZNACZY!!!),ale ślub,pogrzeb,chrzest-no nie wypada nie bywać:)))poziewać mogę:)))
Płakałam i sama nie potrafię tego wytłumaczyć,może podkład muzyczny był dobry..oni w telewizji to potrafią:)
Płakałam,bo mi było smutno i tyle!Zresztą szanowałam Wojtyłę,bo mi ojca przypominał.I pewnie jeszcze zapłaczę.

Jak ktoś nie rozumie,jak można cierpieć z obcą osobą..w jej imieniu,czy z jej powodu...
Jak ktoś zasłania zszokowany usta słysząc o kilkudziesięciu zabitych,a potem idzie poczytać(przyznam-dobre-to żeby nie wydupił:))) teksty kominka i pieprzy tam bez sensu,jak lenka np...
Jak ktoś nie wie,co to cierpienie,ból i strata..
Niech sobie przeczyta "drogi Osamo"-to się dowie,dlaczego....kurwa,nie mogę!!!Chciałam,żeby ktoś tę książkę dokończył za mnie i potem powiedział mi,że to nieprawda,ale wiedziałam,że to niemożliwe.Mogłabym być tą kobietą..mogłabym spokojnie..ja..Wy..oni..żona Osamy(czyli koza pewnie)..taki jest ten skurwiały świat.
I MNIE to boli!!!A komin pisze tak,jakby już nie wierzył w normalność..
-
2007/03/24 00:22:19
leniwa
skończ mnie wreszcie obrażać... to że nie reaguję na Twoje głupie zaczepki, nie oznacza że ich nie widzę. Nie musisz się ze mną zgadzać, ale naucz się szanować innych. Wychodzę z założenia, że "głupszemu się ustępuje", choć w sumie nie uważam Cie za głupszą. prowokujesz mnie...ale jak widzisz marnie, bo nie zamierzam na to odpowiadać i mówię to pierwszy i ostatni raz. Trzymaj się z tym swoim poczuciem humoru... idę spać.
-
2007/03/24 00:22:34
szare
...no makra daje 1% od wygranej w totka(nici z tego,bo będzie miała niestety szczęście raczej w miłości)...no niby wyciorkowi już piwko wysłałaś,to mogłabym wnioskować,że mi też się dostanie,jak poproszę ...ale Tobie za darmo,bo smutna jesteś:)
-
2007/03/24 00:23:50
mała czarna sukienko
Ja mam nogi w wodzie a głowę w chmurach a tak na serio to na odwrót.Klaudyna.
-
2007/03/24 00:25:33
lenka182

Wiem co masz na myśli, rzecz w tym, że interesuje mnie to coraz mniej bo to co obecnie zauważam to proces w którym to miejsce i różne procesy z tym związane zaczynają przerastać faktycznego właściciela. Niezmiernie ciekawe i przy odpowiednim wsparciu fachową literaturą wcale warte napisania choćby mojej pracy magisterskiej z językoznastwa (no chyba, że spełni się życzenie ml76). Tyle, że nie była by to praca o dobijającym 30 facecie z Warszawy, a raczej pewnym zjawisku lingwistycznym w cyberprzestrzeni pod nazwą Kominek. Ciekawe jak to jest z prawami autorskimi ?!
-
2007/03/24 00:26:41
W domu wujka heinricha na pewno byłoby mi dobrze - lubię dyskusję wspieraną rzetelnymi i trafnymymi argumentami, nawet jeśli forma jest prowokacyjna lub czasem niesmaczna. Do mnie równiez zupełnie nie trafia wznoszenie toastu za czyjąś śmierć jako "ilustracja" sprzeciwu wobec szerzącej sie hipokryzji. Pomijając czy było to przekroczenie granicy dobrego smaku, czy nie - jest to dla mnie po prostu nie trafione.
Podobnie jak dom uciech - oczekuję takiego poziomu Twoich notek kominku, który zachęci do szukania kontrargumentów i nowych perspektyw. Oczekuję, bo to mi większość Twoich notek daje. Ta nie. Nie proszę Cię przy tym, żebyś spełnił moje oczekiwania. Mówię Ci w ten sposób dlaczego tu bywam.

Że nie wspomnę o tych emelkach, otwartych, rudych, leniwych, aksjomatach, panienek kasieniek, wyciorach paskudnych, harvetsach, quazich-nazich i innych, których uwielbiam czytać :)
-
2007/03/24 00:29:44
lenka
Ale ja Cię bardzo lubię!!Zwłaszcza Twoje długie nogi:)
Tylko,że Ty zmieniasz zdanie co minutkę i to mnie mierzi,ale to pewnie dlatego,że jesteś taka milutka-młodziutka..i dobrze:D
-
2007/03/24 00:29:54
Gdy terroryści rozwalili WTC, obywatele polscy współczuli, płakali i modlili się za zmarłych. Ta tragedia to jest nic w porównaniu z tym ilu ludzi zginęło w powstaniu warszawskim. O WTC wiedzą wszyscy Polacy, o historii powstania warszawskiego i kiedy to było pamięta już dużo mniej ludzi.
Jak ktoś lubi się solidaryzować z pokrzywdzonymi to niech ogląda codziennie "uwagę", tam codziennie jakaś tragedia.
-
2007/03/24 00:30:28
dom_uciech
Taka analiza naprawdę mogłaby dużo wytłumaczyć. Jak działa w takich wypadkach umysł, za czym idzie, co chce czytać, dlaczego...To mogłoby być naprawde ciekawe.
Ale fakt faktem, że Tomka z Warszawy to my nie znamy,chociaz to co tu się znajduje wypływa od niego, z jego umysłu i coś z niego samego w tym jest, między wierszami, coś czego czasem nie chce albo nie potrafi ukryć. a ten blog to jego sposób na dowartościowanie się, jak sam powiedział w rozmowie z czytelniczką bloga ze zdjęcia. Kazdy ma jakiś sposób...
ps. Skąd pomysł na taki nick? Niezwykle osobliwy.
-
2007/03/24 00:34:47
lenka
nie wnickaj w nick,bo Cię komin opierdoli:)
-
2007/03/24 00:34:57
leniwa
Tylko krowa nie zmienia zdania.To po pierwsze.
I jeśli ktoś tak postępuje to znaczy że się nie rozwija. Do pewnych decyzji się dojrzewa i zmienia. Przyznaję, że moje zdanie się jeszcze na niekótre tematy cały czas kształtuje i to w związku z moim wiekiem.
a po drugie wcale nie zmieniam zdania...tylko je uzupełniam o nowe przemyślenia.Nie jestem diametralnie inna... na mnie zwracasz od pewnego czasu uwagę i prawie nie ma Twojego komentarza od tamtego czasu w którym byś czegos o mnie nie wspomniała. Oczywiście niezbyt pochlebnie.
Poza tym zbudowałaś sobie teorię co do moich nóg i tego palucha. zabawna jesteś...
-
2007/03/24 00:36:07
...i jeszcze ag_nessich, z którymi robię interesy życia i eksterminuję marzanny ;)
-
2007/03/24 00:37:08
leniwa
nie będzie mu się chciało przecież...
No, ale powiedz że to jest ciekawe. skąd się ludziom biora pomysły na tego typu nicki?
-
2007/03/24 00:38:47
A z papieżem to nieźle było ;] Graliśmy sobie w piłkę,pogoda fantastyczna,papież umiera już od 10 dni.Na biosko wchodzi cieć:

-A wy nie wiecie że papież umiera?
-No wiemy
-I nie wstyd wam tak grać w piłkę?
-Wstyd?
-No bo papież umiera!
-No umiera...i?
-No lepiej byście do domu poszli!
-Jak pan będzie umierał też mamy być w domu...?
-...

Komin w sumie masz rację,ale popadasz w skrajności.Oczywiście że większość ma w dupie jak ktoś tam sobie umiera.Ten cieć jest takim przejawem "odwrotnej" skrajności.Nie ma co płakać,ktoś żyje ktoś umiera-to element życia;] Z drugiej strony nie można mieć wszystkiego w dupie.Papież umiera,ok-niefajnie(nie dlatego bo był przywódcą kościoła,którego nie trawię,tylko dlatego że był polakiem,i w jakimś stopniu symbolem.),ale do chuja pana-czemu nie mogę pokopać piłki kiedy mam wolne i świeci piękne słoneczko.
-
2007/03/24 00:39:11
leniwa
Zapłacę słonecznym uśmiechem. Wróż dobra kobieto! :)
-
2007/03/24 00:39:14
dawaj,wymyślamy

ale może nas wywalić:)
-
2007/03/24 00:40:05
A Magdę to mam w dupie-słabe jednostki same się eliminują,nie ma dla nich miejsca.
-
2007/03/24 00:40:07
to do lenki
-
2007/03/24 00:40:18
Heh, mnie tylko bawi jedno. Przeczytałem co prawda tylko kilkanaście pierwszych komentarzy, więc może powinienem zamknąć ryj, ale... cholera, jednakowoż śmieszne jest, że 95% tych komentarzy, to ludzie, którzy natychmiast zdają sprawę z tego, jak to oni się zachowali wobec notatki o Magdzie. Zupełnie tak, jakby sami przed sobą się tłumaczyli, próbowali komuś (choler,a komu?) udowodnić, że oni nie są tymi idiotami, o których Kominek pisał. A prawda jest taka, że to, co piszecie, zapewniając o tym, że "mi to zwisało, jej życie, jej sprawa, nie poruszyło mnie to, ni mnie ziębi, ni mnie grzeje", de facto mogliście ściemniać i wciskać kit, dokładnie tak samo, jak to autor bloga często to robi - tylko że on tego nie robi, żeby zatrzeć przed sobą samym złego wrażenia, jakie wywołala w nim jego reakcja na coś - a tak rob iwiększość komentatorów.
-
2007/03/24 00:41:54
klaudyna.
ja tego nie wymysliłam ...takie jest powiedzenie.Jak chcesz to możesz wymienić wszystkie zwierzęta jak Ci się nudzi, to było tylko odniesienie symboliczne. Kto chciał zrozumieć, to zrozumiał. Poza tym wiadomo o co chodzi więc się nie czepiaj, bo sama też wiesz;)
-
2007/03/24 00:42:40
leniwa
On śpi.
-
2007/03/24 00:43:22
klaudyna,
to ja Ci życzę jednak głowy w chmurach, bo tak z głową pod wodą to niekomfortowo trochę;)

dom_uciech_wujka_heinricha,
ratujesz moją wiarę we własną normalność:) już myślałam, że tylko ja w każdej notce Kominka, a przede wszystkim w tym, co się dzieje 'pod notką' widzę zjawisko socjologiczne albo językowe;)

kominku,
na tym etapie, na którym jesteś (mówię przede wszystkim o Twojej popularności) 'dupa' wystarczy, żeby wywołać dyskusję, ale tu jest masa osób, które jednak liczą na to, że stać Cię na więcej. wiem, że masz to w dupie, ale weź to chociaż pod uwagę.

dobranoc wszystkim:)
-
2007/03/24 00:44:38
lenka182

To o czym piszesz to bada raczej psychologia, poza tym niby skąd miałbym wiedzieć jaki wpływ na mózg Tomasza jakiegośtam z Warszawy ma pisanie bloga ?! Raczej skoncentrował bym się na samym języku np. jakie słowa (bądź ich zestawienie, wytłuszczenie etc.) budzi jaką reakcję, odzew itd. Jakbym się zdecydował to nie omieszkam szanownego grona poinformować.

odp do ps. mam burdel w mieszkaniu ;)
-
2007/03/24 00:47:17
szare
Ja tak serio serio tylko sny dobrze odczytuję i pisałam o tym makraucheni.
U niej wyjątkowo "fluidy" latają:))) to od razu wyczułam,co będzie.
A Ty jesteś smutna..
Jak Ci się będzie chciało dokładnie sen opisać (ale poważnie-DOKŁADNIE),to pisz kmmk@neostrada.pl
-
2007/03/24 00:48:43
dom_uciech
Mnie bardziej interesuje psychologia (ale nie chodzi o samo to jaki wpływ ma pisanie bloga na mózg właściciela, tylko jaki ma wpływ na reakcje i mózgi jego czytleników), a Ciebie co innego, strona językowa tego.
Jednakowoż w obu przypadkach byłoby to ciekawe...I z tym się chyba zgadzasz?
No tak, ale skąd ten wujek_heinrich?
hehe. ja też mam prawie zawsze bałagan...
-
2007/03/24 00:55:45
dom_uciech,
Po pierwsze - przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli. Zarzucasz Kominkowi nieetyczną retorykę demagoga, a sam walisz nielepsze przykłady o obozach koncentracyjnych, których tu na tym blogu u autora nie znalazłam. Jak się dopominasz, żeby świętości nie szargać, to bądź sprawiedliwy. No chyba, że sobie umniejszasz wymagania, bo w sumie nie jesteś autorem poczytnego bloga.
Po drugie - retoryka tego bloga nie różni się od retoryki polityki, reklamy, szkoły itp. Sięga po te same chwyty retoryczne (jako przykład: przesadę) i jest jawna, wyraźna, co sobie bardzo cenię. Jest perswazją, nie jest manipulacją.
Po trzecie - retoryka tego bloga jest silnie oparta na konsekwentnym koncepcie literackim: nie kto inny jak Andrzejek z Tomkiem wznoszą toast. Nie robi tego Kominkowa Babcia, więc nie histeryzuj, że jest tak źle. Wedlug mnie nadal jest całkiem znośnie. Jest miejsce na fajny atak.
Po czwarte - retoryka tego bloga nie jest łatwa, zakłada silnego psychicznie odbiorcę, który nie powtórzy słowo w słowo tutejszych dialogów, ale przebije się przez najgorsze i dotrze do sedna, a sedno jest zazwyczaj tu równie trudne jak forma.
Po piąte - retoryka tego bloga budzi chochoły ze snu, czyli - że powtorze za Kominkiem - zdrowo "wkurwia". I dobrze.

Po ostatnie - retoryka tego bloga różni się od retoryki faszystowskiej tym najbardziej, ze jest fikcją i nie ma prawa szkodzić, dopóki każdy jest za siebie odpowiedzialny i nie jest zniewolony. Tobie nie chodzi o samą kulturę czy styl, prawda? Tobie o szkodliwość szkodzi. To jest blog dla dorosłych i każdy bierze za siebie (słowa i czyny) odpowiedzialność.
No i jak się nie podoba, to wiadomo, co robić.

szare,
Przepraszam, ale ja sie lekko odcinam, bo nie wymagam od Kominka argumentacji. Czasami wystarczy, jak rzuci temat, da solidna fabułę (jak o samobójstwie Magdy), a na szukanie argumentów i dialog jest miejsce w naszych komentach. Ja lubie różnorodność.
-
2007/03/24 00:59:34
Ktoś tam napisał "łamie się normę- nie mówi się źle o umarłych"

Taa jasne, kochany pan Hitler umarł.
Chciał chłopak dobrze ale mu źle wyszło.
I tak go wszyscy kochamy za ta dobre chęci,za to ze sie stara by Europa była bez granic.
Szkoda że umarł może by sie poprawił i robił coś dobrego np. Kanapkę z serem.
Ja bym mu za to kurwa wybudował pomnik, jak dzieli się tą kanapką z Dzierżyńskim.

No co ? przecież norma jest pisanie o zmarłych dobrze to pisze.
-
2007/03/24 01:00:04
otwarta
I ja lubię różnorodność, zwłaszcza w postawach i oczekiwaniach. Dlatego nie przepraszaj :)
-
2007/03/24 01:00:15
szare,
"lubię dyskusję wspieraną rzetelnymi i trafnymymi argumentami, nawet jeśli forma jest prowokacyjna lub czasem niesmaczna" - rozumiem, że to o tekstach Kominka?
-
2007/03/24 01:00:41
otwarta
Ale czemu Ciebie trzeba tak za jęzor ciągnac?
-
2007/03/24 01:00:59
otwarta
jak ładnie bronisz kominka, jak wierna lwica.
Tez umiesz szukać argumentów, ale jakbyś sie postarała to znalazałabyś też conajmniej tyle samo żeby dom_uciech
przyznać rację. ja jestem pośrodku tego wszystkiego.
Nie chwalę, nie potępiam...nie jestem skrajna.
-
2007/03/24 01:01:34
Nieporywcza jesteś?
-
2007/03/24 01:01:40
lenka
tomek nik (że nick:))

k o m i n e k ...tylko T urwane
co Ty na to:)))))
a T urwane,bo Tak
-
2007/03/24 01:02:40
klaudyna.olkusz,
Nie rozumiem :-). Za jaki jęzor ciagnąc? Za mało pisze? :-))) Czy to się da wyleczyć? Bez amputacji całej osoby? ;-)
-
2007/03/24 01:03:16
kominek jechałeś już po księżach czy może ich szanujesz ?? Sorki ze tak nie na temat ale tak w mojej głowie taka myśl sie skądś wzięła. Jak pisałeś już coś o nich to powiedzcie , powiedz jaki tytuł artykułu.
p.s. mam w dupie co o mnie myślicie piszcie sobie co chcecie- to tak na wszelki wypadek
-
2007/03/24 01:04:00
leniwa
ale masz wyobraźnię...o tej godzine działasz już na innych falach?
to teraz jeszcze wymyśl dlaczego ja lenka...
-
2007/03/24 01:04:40
otwarta
Nie tylko, choć kominek bryluje w prowokacyjnej i kontrowersyjnej formie.
-
2007/03/24 01:04:42
pierzuns,
Odpowiadam ci tylko po to, aby dać tobie i tobie podobnym do zrozumienia, że olewam wulgarne wypowiedzi.
Na swoje pytanie nie uzyskasz odpowiedzi.
-
2007/03/24 01:05:14
klaudyna.olkusz
Ja jestem łagodna jak baranek. I śpiąca - jak Etna ;-)

lenka182,
Bloga bronie. Kominka nie znam. Ja tu mieszkam ;-)
-
2007/03/24 01:05:50
lenka
chciałabyś:)) JA i tak wiem:))))
-
2007/03/24 01:07:06
więc jednak nie śpi i to czyta.

otwarta
Dobrze, niech będzie że bloga, ale co za tym idzie i jego właściciela...przecież to on go tworzy.
-
2007/03/24 01:07:10
otwarta
No za mało ja wampir czekam a Ty nic.
-
2007/03/24 01:07:34
święte słowa... amen

jak Papież umierał to cała Polska w smutku byla. a uczniowe tylko sie modlili zeby szkole zamkneli z tego powodu...

Co roku miliony ludzi jedzie na święto zmarłych na groby bliskich zeby pozapalac swieczki... RAZ! bo to święto jest... to się nazywa hipokryzja.

-
2007/03/24 01:10:40
leniwa
Tylko myślisz, że wiesz...
-
2007/03/24 01:15:53
a ja mialam ochote przeczytac ladne zakonczenie historii,myslalam pare dni,co tez Kominek wymysli,ale jednak widze,ze tak jak umarla Magda,chyba coraz bardziej obumieram,co do tego blogu...Mozna czytac z usmiechem,z wnikliwoscia,ze zrozumieniem i zaprzeczeniem...ale to co Kominek ostatnio pisze, jest jakby oblane cierpieniem i smiercia,przechodzi granice zrozumienia dla mnie i dobrego smaku.Hipokryzja?modlitwy?pomodle sie za Kominka,bo cierpi...
-
2007/03/24 01:16:24
Dobra, ja idę spać.a Wy sobie jeszcze dyskutujcie jak wam się chce, choć widzę że siły zaczynają Was opuszczać.
trzymaj się leniwa ;)
-
2007/03/24 01:20:38
komniek
A nie mówiłam...
Ranisz ludzi czasem...oprócz gruboskórniaków-Polaków bywają jeszcze zwykłe_kobiety,które wierzą w to,co piszesz.
I cierpią
-
2007/03/24 01:26:30
leniwa,
wypij lampke wina za to ze bedzie mniej zwyklych_idiotek na tym blogu:)
-
2007/03/24 01:26:53
po tak huraganowej notce, mam wielką ochotę poczuć twój gorący pogrzebacz w moim kominku, kominku
-
2007/03/24 01:42:49
little.black.dress i dom_uciech_wujka_heinricha,
Zjawisko językowe... kurde. Ten blog po prostu jest trudny. Przyzwyczailiście się do jednolitego języka świata gazet. Do języka wyraźnie dychotomicznego: to jest złe, a to jest dobre. W świecie poza tym blogiem o wartościach wielkich (śmierć, miłość) mówi się tylko wzniośle, jest mnóstwo tematów tabu, które w ogóle nie mają własnego języka (no jak sie nazywa to miejsce u kobiety? żeby nie było ani medycznie ani infantylnie?). Jest perswazja w reklamie, wiadomo, luz, spodziewaliście się. Ksiądz z ambony jak czegoś chce to straszy, listy Episkopatu Polski sa zawsze nudne. Wszystko jest tak cholernie przewidywalne, że aż się płakać chce z nudów. A tu prosze - skandal za skandalem. Trudno powiedzieć, co Tomek a co Kominek myśli, ciągle ktoś tego dochodzi. Mówi z przekonaniem, to może ma rację? Skoro taki pewny? Ale tyle w tym ironii - może to podstęp? Wnioski nie są serwowane elegancko na talerzu, bo puenta całości przeczy. Forma nie jest gnuśna. Tematy są ważne i trudne. A tu co chwilę foyer czy faux pas ;-)

Prosze - językowy doktorat :-). Kurde. Co za problem. Koniec tematu.
Lecim z koksem o Hipokrycie czy o czym to tam...
-
2007/03/24 01:43:43
zwykla_kobieta
Nie jesteś idiotką,jesteś "zbyt wrażliwa"...no to może już faktycznie idiotka w tym dzisiejszym świecie..
Nie pij bez leniwej,czekaj...jadę:)))
-
2007/03/24 02:16:19
otwarta, chyba cię też zacznę kochać :) wszędzie poprawność, od początku do końca, nawet jak coś ma być niepoprawne z założenia, to i tak zachowuje się jak dziecko trzymane za rękę. a kominek to tak sobie wyskakuje w kosmos, albo raczej nas wysyła i sobie wszyscy fruwają. ja lubię latać :>
-
2007/03/24 02:41:39
ml76,
Ja tam fruwam razem z wami.
Taka piękna dyskusja się rozwinęła.
Kominek chce, kominek wie, kominek chciałby, kominek zirytował się, kominek taki i owaki.
Nie mam serca powiedzieć wam, że notka o Tryumfie hipokryzji powstała jakiś rok temu przy okazji notki tragedii w Katowicach, ale nie publikowałem jej, bo wydawała mi się wtórna do tekstu. Poza tym razem z Andrzejem nigdy nie wznosiliśmy toastu, bo nie był u mnie tylko dzwonił.
Co by to było gdybym powiedział, że na tym blogu nigdy nie napisałem prawdy a notki nie przedstawiają mojego punktu widzenia...
Heh.
Fruwajcie, ptaszki, fruwajcie.


-
2007/03/24 02:43:36
A co Wy tak naprawdę wiecie (wiedzieliście) o tej dziewczynie, że większość z Was stwierdza, że kominkowy toast był świetny i że zgadzacie się z tym, że to dobrze, że świat zmiejszył się o jedna idiotkę? I ile razy byliście w sytuacji takiej tak ona, że dajecie sobie prawo do oceniania jej zachowania? I jeszcze jedno - ostatnie, ale chyba najbardziej istotne: zastanawia mnie co większość z kominkowych dupowłazów napisałaby, gdyby kominek wypił toast za coś diametralnie innego, ale osadzonego w tym samym kontekście. Fajnie, że ten blog uświadamia i zmusza do refleksji. Szkoda, że niektórych totalnie odmóżdża. Nie mogę się doczekać notki z pytaniem dającym możliwośc wyboru, potem prowokacji - czegoś totalnie rożnego od tego, co naprawdę myśli Kominek. Jestem pewna, że większość z kominkowych apologetów dałaby się na to nabrać. Nawet,jeżeli takie notki juz były - to nie wystarczająco dobitne, żeby uświadomić sobie, że dewiza typu: "po co mi mózg, jest przecież Kominek" jest - mówiąc delikatnie - smutna.
-
2007/03/24 02:54:20

:) Nie widziałam Twojego komenta. Nie martw się - nie dostanę orgazmu na samą myśl, że w tym samym czasie pisaliśmy coś podobnego. Prawdę mówiąc - zwisa mi to, ale nie mogłam się nie uśmiechnąć, kiedy przeczytałam: "Kominek chce, kominek wie, kominek chciałby, kominek zirytował się, kominek taki i owaki."
-
2007/03/24 02:59:19
otwarta

Najwyraźniej nie zrozumiałaś mojej krytyki, bo samo opisanie nawet najbardziej makabrycznych i nieludzkich scen nie czyni z autora nikogo złego. Tak jak nikt przy zdrowych zmysłach nie krytykował by Zofii Nałkowskiej za wydanie "Medalionów", ale z drugiej strony nie sądzę, by ktokolwiek zostawił na autorce suchą nitkę, gdyby napisała jeszcze, że sobie machnęła setkę w intencji jakiegoś jeńca samobójcy, który nie doczekał wyzwolenia aliantów, po czym w odpowiedzi na głosy szoku powodowanego bestialstwem nazistów, jak również jej późniejszą reakcją napisała by o hipokryzji krytykujących (i nie mam na myśli tych osób, które faktycznie mogły z tym coś zrobić) i zniesmaczonych. Jak więc widzisz nie mam problemu nawet z najbardziej kontrowersyjnym stylem, czy porównaniami, za to odczuwam nieodpartą pokusę by piętnować zachowania niegodne i odrażające, a tym właśnie było wzniesienie toastu z okazji czyjejś śmierci. Tak poza tym to się może zdecyduj, bo zniesmacza Cię użycie przykładu wziętego z historii, i to tylko dla zobrazowania do jakich granic absurdu można doprowadzić pewien rodzaj argumentacji, a pasuje Ci Kominek (czy naprawdę czy nie znaczenie dla krytyki tego bloga ma średnie). I się powtórzę, ale komentujący to w tej chwili największa wartość tego bloga, dlatego też o ile z jakiegoś powodu nie zostanę zablokowany, to przez jakiś czas jeszcze tu zabawię. I wreszcie na koniec taka refleksja mnie naszła, że wbrew pozorom to tacy jak ja są bardziej przychylni zjawisku - blog pt. KOMINEK, bo Ty swoim odpisem do szarej dałaś dowód na to, że ten sam rodzaj frajdy i intelektualnej stymulacji sprawiał by Ci każdy wpis bez względu na faktyczną zawartość, tak długo jak znajdą się tacy, którym się będzie chciało dorabiać w miarę wyszukaną ideologię do niegodziwych tez. Dobranoc.
-
2007/03/24 03:10:49
ml76, kominek,
Jakie ptaszki? Jakie ptaszki? Ja tu zdobywam orbite ;-). Nie obchodzi mnie kto za tym stoi. Ja naprawde fruwam i po mnie to spływa jak woda po kaczce.
PS.Kominek, teraz dobiorą się do notek głosowych, że głos nie Twój - ze zbiorowej histerii zrobisz masowe samobójstwo. No ale przynajmniej jest jasne, że nie zamierzasz się tym przejąć ;-)
-
2007/03/24 03:15:48
dom_uciech,
Komentujący to największa wartość tego bloga?
Hehe...
Największą wartością bloga zawsze pozostanę ja. Niestety albo i stety.
Tu wchodzi jakieś 30 tysięcy ludzi dziennie, komentuje może kilkadziesiąt.
90% czytelników nie zagląda w ogóle do komentarzy. Ja zresztą też prawie nigdy nie czytam komentarzy, gdy przeglądam blogi.
Zdystansuj się. Stawanie po stronie "domagających się" i mających pretensje jest tylko wodą na mój młyn. Ale tę wodę zwykle tworzyli najgłupsi.
-
2007/03/24 03:17:20
otwarta

Jeszcze się poprawię, bo w przypadku tego skrajnego porównania to oczywiście nie miało być "w intencji", a "z radości po śmierci"

Tak poza tym to ciesze się, że Komin to zmyślił, co nie zmienia faktu, że nawet wymyślenie tego rodzaju sytuacji jest w najlepszym razie dowodem na trudno wytłumaczalny, emocjonalny sadomasochizm. Poza tym choć moja riposta jest dość oschła w tonie nie chciałbym aby sprawiała wrażenie że Cię nie szanuję i nie przyznaję niekwestionowanej ciętości riposty.
-
2007/03/24 03:26:37
Ale dlaczego od razu krytyka ma być pretensją?
A jeśli krytyka ma być wodą na młyn to tym lepiej - niech sie kręci kabarecik.
-
2007/03/24 03:29:54
Ty stawiasz pewne tezy jako autor, ja jako komentujący się do nich ustosunkowuje. Komentujący bloga są największą wartością dla mnie, ale jednocześnie nigdy nie krytykowałem osoby, która tego bloga tworzy bo niby co mogę o nim wiedzieć ?! To taka konwencja. Tak jak na meczu piłkarskim mogę złamać nogę najlepszemu kumplowi, bo akurat jest w przeciwnej drużynie tak samo mogę napisać, że to chamstwo i płycizna wznosić toast za czyjąś śmierć. W to czy zrobiłeś tak naprawdę, albo czy chociaż rzeczywiście tak uważasz w tym miejscu i czasie nie wnikam, bo pożytek miałbym z tej wiedzy żaden. Jeżeli faktycznie wytrzymam tu tak długo i materiał okaże się odpowiedni do tego by wziąć to na warsztat akademicki to wtedy się będę dystansował, a na razie pobudzam się intelektualnie abstrakcyjnymi dyskursami z ludźmi, którzy myślą inaczej niż ja.
-
2007/03/24 03:34:33
dobre, akuart ja zawsze pije za tych co juz nie moga, oni juz nie moga ale ja jeszcze tak hehe, i tak uzalanie sie nad nimi juz im nic nie pomoze wiec nie mozna rozpamietywac zasranej przeszlosci... no i kurwa tak wlasnie mysle
pzdr i na zdrowko komin :)
-
2007/03/24 03:34:35
poczytaj sobie czasem taką ml76. To jedna z nielicznych weteranek. Zobacz, jakie ma podejście do notek, nawet tych kontrowersyjnych, a zrozumiesz jak śmieszne jest wzburzanie się paroma słowami, które ja sobie piszę z szyderczym uśmiechem na ustach.
-
2007/03/24 03:35:30
to wyżej było do wyja.

dj.k71,
Nie gadam z tobą, masz tak głupi nick, że wszelka dyskusja byłaby dla mnie mezaliansem!
-
2007/03/24 03:38:00
i jeszcze jedno, np. cyganie nigdy nie oplakuja swoich zmarlych, oni baluja na stypie :) a co do Magdy to toast za to ze jedna idiotke mniej na tym swiecie
-
2007/03/24 03:38:52
to skrot od czedos, ale nie wazne
pzdr
-
2007/03/24 03:44:58
kominek, powinnam mieć orgazm wielokrotny z drżeniem całego ciała, ale jest 3:44. to tylko lekko się podniecę, żeby nie było znowu, że zupełnie oziębła jestem :>
-
2007/03/24 04:26:32
dom_wuja,
dobrze,ze stajesz w opozycji,bo jezeli wszystcy madrzejsi komentatorzy maja wiedziec,ze Kominek jest prowakatorem i
tak naprawde jest "kochajacym"ojcem ludu,a na blogu to tylko taka zabawa w Kominka,to pod notkami nie powinien nikt wpisywac swojego zdania,bo po co???
Czy wiekszosc wchodzacych czyta komentarze?Nie.Czy Kominek czyta komentarze?Nie wszystkie.Czy komentujace czytaja sie nawzajem?Czytaja odpowiadajace ich poziomu.Ale komentujemy tu dla siebie,bo chcemy pokazac swoje Ja,prawdziwe zdanie,nie pod oklaski innych,ale zeby zobaczyc reakcje,znowu sie zastanowic,przemyslec.
Szanuje twoje wypowiedzi,swiadcza o twojej prawdziwosci i moralnosci,nalezysz do niewielu komentatorow,ktore naprawde maja swoje zdanie.Pozdrawiam.
a do leniwej,
czy cos napisalam,ze jestem zwykla_idiotka???a wrazliwosc?co za bzdura,ze moze byc glupota w dzisiejszym swiecie.Ale choc twoje wpisy sa dla mnie wulgarne,to tez masz swoj styl i jestes soba,co jest dla mnie cenne w ludziach,bardzo...dlatego lubie cie:)
-
2007/03/24 05:03:41
dom_uciech,

Piętnować zachowania niegodne i odrażające - owszem. Nie usprawiedliwiam toastu i przeciez go zauważylam i oceniłam wg własnej wrażliwości. Ale nie piętnuję jego obecności, widzę w nim perwersyjny sens. Mam nadzieję, że takich skandali będzie tu jak najwięcej i Ty na nie zareagujesz i ja, rzeczowo, spokojnie, bez linczu, bojkotu, strajku czy histerii. Każdy z własnym poziomem odporności. Mnie to budzi. Ale na pewno nie powiem, ze to jest "pierwszy gwóźdź do trumny tego bloga", dopóki samodzielnie czy wspólnie myslę nad notkami, odrywam oczy od komputera i moje zachowania i myśli pozwalaja mi funkcjonować w świecie zewnętrznym. Nie czuję się tu indoktrynowana, to i z wyuzdaną przyjemnością nie boję się czytać o chamach i idiotkach.

O dopisku do szarej: Dobra fabuła ma ukrytą strategię, której gołym okiem nie widać - notka o Magdzie sprawiała wrażenie, ze zna sie odpowiedzi na prawie wszystkie pytania, więc bezpiecznie mozna było szukać rozwiązań. Notka o samobójstwie Magdy zostawiała więcej trudnych pytań niż dawała odpowiedzi, jak życie, nie? Nie wiadomo, z której strony ją ugryźć... więc juz nie ma żadnej wartości? Nie żądam ideologii, tez, dyskursu dla dyskursu. Czasami wystarczy mi wstrząs.

Nie jesteś oschły, cały jestes z emocji.
A ja - mam nadzieję - nie składam sie z samej riposty.
-
2007/03/24 05:05:43
zwykla_kobieto,
Gwoli sprawiedliwości, wujek nie jest w opozycji, bo gdyby w niej było to już by go tu nie było.
A Kominek czyta wszystkie komentarze.
-
2007/03/24 07:59:03
hmm.. wróciłem właśnie z melanżu, przeczytałem notkę i muszę przyznać, że po przeczytaniu tamtej notki nic ale to nic mnie nie ruszyło. Kominek raczej ma rację, nie bądźmy hipokrytami. Za jakimiś Angolami niby płaczemy a w Arabów wbijamy ;/ bo tak wypada? Chuj mnie obchodzą Angole i Arabowie. Więc kurwa bez ściemniania Komin ma rację, wszyscy się grzeją takimi akcjami a w rzeczywistości leją na wszystkich. Taka Polska menatalność
-
2007/03/24 08:30:23
a moze Magde do Nagrody Darwina tak zglosic?
-
2007/03/24 08:39:18
a po chuj miałem płakać? 0o
Za arabami, anglikami czy papieżem też nie płakałem przez co naraziłem się babci i matce, że pierdolonym satanistą jestem.
-
2007/03/24 08:42:17
Wiesz, masz racje w poscie w kwestii tego, ze wszyscy maja kompletnie w dupie jakiekolwiek smierci. No dobra, moze niektorzy faktycznie przejmuja sie smierciami ktore sa pokazane w telewizji. Ja nie, ty nie i kazdy normalny czlowiek nie.

Pytanie: co to do ciezkiej cholery ma do toastu na rzecz smierci Magdy? Podobnie jak z tymi smierciami, tez mam kompletnie w dupie, ze wzniosles za to toast. Tez mam kompletnie w dupie jej smierc. To nie zmienia faktu, ze toast za samobojstwo kobiety to chory pomysl, niezaleznie od tego, jaka idiotka byla. A to, ze czytelnicy ktorzy byli przeciw o niej szybko zapomnieli - huj znaczy. To kiepski jak cholera argument na obrone wlasnej postawy bo w sumie: "Two wrongs don't make a right".

Jesli ktos juz powyzsze zauwazyl to wybaczcie ale nie mam sily przed poranna kawa przebijac sie przez prawie 300 komentarzy.
-
2007/03/24 08:44:29
dom_uciech_wujka_heinricha
kolejny raz zgadzam się z Twoim zdaniem..:)
co do komentarzy..myślę , że większość..przeważająca większość przebywa na tym blogu ze względu na komentarze. Przyklaskiwanie blogiście, nawet jeśli to takie..kontrowersyjne , mija się z celem. Myślę rownież , że mając takie rzesze przyklaskiwaczy wpatrzonych maślanymi oczami w każdy tekst..notabene w większości małoletnich , tzeba być w jakiś sposób odpowiedzialnym za treść. Kontrowersja rownież ma pewne granice..a już na pewno , jeśli w grę wchodzą emocje. TYLE:)
-
2007/03/24 08:56:00
i jeszcze jedno..lubię ten blog, ale uważam , że ostatnie notki to..lekkie przegięcie w nieodpowiednim kierunku. I nie przekonają mnie komentarze nawet weteranów kominkowych:) To tyle w podsumowaniu..oczywiście moim:) Moj tekst pewnie wyleci..ale mowiąc szczerze , liczę się z taką ewentualnością:)
-
2007/03/24 09:27:56
Warto też zaznaczyć że codziennie z głodu umiera 85k osób nad którymi też nikt nie płacze :) Wiadomo bo to są czarnuchy
-
2007/03/24 09:36:12
Kominek,moze slowo opozycja bylo niewlasciwe,nikt tu nie chce twojego bloga obalac:)
Notka o hipokryzji jest sluszna,ale jakby nasaczona zloscia i pretenzjami do wszystkich...Chyba ci zle ostatnio,to pisanie o smierci?potrzebujesz zmian,to je wprowadz...
-
2007/03/24 09:47:31
Oj GUPKI! Kominek rozwala was kontrowersyjnymi tematami w Wy gracie tak jak on wam każe. buhahaha
-
2007/03/24 10:12:40
Czasem mnie ostro wkurwiasz, ale tu się z Tobą zgadzam.
Znam przypadek- wesoła, kochająca się rodzinka- matka popełnia samobójstwo, zostawia męża i syna- a wszyscy "biedna kobieta, co ona musiała czuć skoro to zrobiła". Ale kto kurwa pomyślał, że w chuja poleciała? Poszła na łatwiznę, a zostawiła na świecie dwie bliskie osoby, którym mówiła, że je kocha. I z jakiej racji to jej mam współczuć? Bardziej współczuję, żulowi spod monopolowego, któremu zabrakło 50gr do jabola i nikt mu nie chce dać.
-
2007/03/24 10:30:33
I właśnie to jest ten sposób w który kominek się dowartościowuje.

Muszę powiedzieć, że ta historia i ten toast to mi sie jakos kupy nie trzymało...zupełnie jak z innej bajki, tak samo ta notka...owszem dotyczy tematu bo na początku kominek zrobił wporwadzenie. żeby to do Magdy odnieść, ale jakoś tak wszyscy zauwazyli że ściemą śmierdzi.
Kominka to bawi, że może na blogu być zupełnie inny niż w rzeczywistości i kierować trochę naszymi emocjami, i tylko on wie, co z tego co napisał jest prawdą a co jest kłamstwem. Może dopisywać sobie inne zakonczenia do prawdziwych historii, może wymyślać nigdy nie mające miejsca rozmowy, wszystko co mu wyobraźnia podpowie i ma odwagę to napisać. Nie wiadomo nawet czy ten cały jego super kumpel Andrzej istnieje. I np. własnie to podoba się w tym blogu. To, że jest właściwie fikcją i dzięki niemu poznajemy się my, komentatorzy, bo my prezentujemy swoje zdanie. Raczej nikt nie będzie sobie zwały robił i pisał czegoś czego nie mysli, żeby potem móc wszystkich zaskoczyć i nagle napisać że żartował a my daliśmy się nabrać. To się mija z celem...
-
2007/03/24 10:39:56
Troche nie dzialala mi neostrada i dopiero teraz mialam okazje przeczytac notke o Magdzie. Kominku, masz racje, tyle ze Polskie spoleczenstwo jest zbyt glupie by zrozumiec ta sytuacje, oraz zaczac patrzec na swiat z innej perspektywy.

w czwartek, w zeszlym tygodniu 2 moich kumpli spowodowalo wypadek samochodowy, cala szkola plakala "po mlodych ludziach, którzy niewinni, stracili zycie". Ja smialam sie z tych ludzi, sami byli winni, na luku wyprzedzali przy 160km/h, pojechali za 2 samochodami wyprzedzac tira... Gdy powiedzialam co o tym sadze stwierdzono, ze jestem glupia.

Apel do wszystkich:
dlaczego w Polsce przyjeto, ze nie mowi sie zle o zmarlych? Dlaczego tych ktorych grzeba sie wywyzsza sie i robi z najgorszych swietych?
Jesli juz nie mowicie zle o zmarlych to takze nie klamcie, nie opowiadajcie,ze byli wspaniali!
-
2007/03/24 10:43:05
nawet jesli to sciema, to nic nie zmienia, ten tekst powinien cos zmienic w ludziach
-
2007/03/24 10:52:43
cieemek,
napisałeś "kominek rozwala was kontrowersyjnymi tematami..."
kontrowersji w temacie nie widzę, kontrowersję widzę w FORMIE. Zresztą, sam autor napisał "...wystarczy dobrze wami pokierować, sprytnie dobrać kontrowersyjne słowa, abyście dali się złapać w pajęczynę hipokryzji." I tu jest punkt newralgiczny, albo rozwiniesz w sobie pseudo tolerancję, albo, będziesz bronić pewnej estetyki (która i tak kontrowersyjnie zostanie nazwana hipokryzją, obłudą, letniością, nijakością, i czym popadnie...)

-
2007/03/24 11:03:10
Zapalmy swieczki na GG ;)
-
2007/03/24 11:27:25
lenka 128
Z analizy i interpretacji "wiersza" - pała.
-
2007/03/24 11:32:55
Największym paradoksem jest to że największym hipokrytą jest Kominek i dobrze mu z tym :)
-
2007/03/24 11:55:53
@ czemuzajete
"komu chcesz wmówić, że twoje notki są prawdziwe?"

Ale komu i dlaczego niby miałoby zależeć, aby notki na blogu były prawdziwe?
Blog to nie pamiętnik.
-
2007/03/24 12:09:48
victorion,
W sprawie apelu: o zmarłych i żywych mowi się prawdę w spokojny sposób. Niestety najlepiej o Saddamie mówić faktami, rzeczowo, z jednoznacznymi negatywnymi opiniami, ale bez cienia nienawiści, bo po co? Tak samo można oceniać Magdę jako życiową idiotkę, ale nie mówi się tego w drwiący sposób. W powyższym sensie trzeba będzie "nie mówi się źle" zawsze akceptować. Mówi sie złe rzeczy, ale taktownie. Bo sposób mówienia mniej świadczy o nich, a bardziej o mówiącym.
-
2007/03/24 12:11:12
lenka 128
Co Ci pani na lekcji mówiła? Nie ważne co autor miał na myśli, ważne co podmiot liryczny. Jak by autor sie chciał wprost wypowiadac to nie tworzył by bohatera. O zdanie autora to sie profesorowie nieraz całe życie spierają. Ale nie martw się mnie dopiero dzisiaj olśniło, jak wyjęłam na chwilę głowę z wody.
-
2007/03/24 12:12:54
victorion,
zasada niemówienia źle o zmarłych nie jest polska, a wynika stąd, że zmarły nie może się bronić. Nie chodzi o robirnia ze zmarłych świętych.
-
2007/03/24 12:13:30
Pierdolisz że nie żałujesz Magdy! Żałujesz i to bardzo! Kolejna osoba której nie zdążyłeś wyruchać! O! A może się mylę?! Może ją wziąłeś w piaskownicy? Może włożyłeś jej plastikową łopatkę?!
-
2007/03/24 12:14:24
ta nagle wszędzie będą świeczki i na gg znowu będzie tysiące łańcuszków. dobrze że mam Antysyfa w tlenie.
-
2007/03/24 12:20:18
zwykła_kobieto, kominie


Tu muszę się zgodzić, że w opozycji nie jestem. Z tej prostej przyczyny, że byłoby to działanie masochistyczne, bo skoro w opozycji to znaczy, że jestem przeciwny samej istocie bloga, a skoro przeciwny to niby po jaką cholerę tyle bym tu przesiadywał zamiast zająć się czymś co nie wzbudza we mnie nic tylko niechęć i zniesmaczenie ? Co zaś do krytyki i pisania czego by się tutaj chciało to bardziej forma wyrażenia swojej opinii i pozwolenie na ujawnienie się ludziom, którzy myślą podobnie do mnie, cobyśmy sobie mogli wzajemnie potaplać się troszku w wazelinie, albo takich, którzy myślą zupełnie inaczej, ale za to ich inteligencja i poziom prowadzenia dyskusji pozwalają na rozwijającą wymianę zdań. Zresztą chyba nie powiesz mi Komin, że masz o mnie tak niskie zdanie, iż myślałeś, że kiedykolwiek będę oczekiwał odpowiedzi z Twojej strony w stylu :

"Rzeczowa i merytoryczna krytyka ze strony domu_uciech sprawiła, że postanowiłem zmienić niefortunne "wznieśliśmy toast za : o jedną idiotkę mniej" ; na "uroniliśmy łzę nad tragicznym losem nieszczęśliwej niewiasty". Poza tym, od tej pory będę pisał tylko takie notki, które dom uciech uzna za stosowne, zaś aby i archiwum było spójne i zgodne z jego wyobrażeniami, udostępniam mu hasło do bloga i mam nadzieję, że po tym jak wprowadzi tam niezbędne poprawki, moje wpisy przestaną w końcu bulwersować i szokować wszystkich zniesmaczonych."

No, albo czegokolwiek co dawałoby oznaki tego, że robisz z bloga koncert życzeń. Tu się zgadzam, że byłoby to wyrazem ekstremalnej głupoty i naiwności z mojej strony.




-
2007/03/24 12:31:27
"To dla kogo byście nie mieli? Dla kobiety, która podżyna gardło rodzinie? Dla kobiety, która wyrzuca swoje dziecko przez okno?"
"Statystycznie rzecz biorąc w ciągu najbliższego weekendu na polskich drogach zginie kilkudziesięciu kierowców, kilkadziesiąt innych popełni samobójstwo i gdzieś na świecie setki ludzi zginą w zamachach.
Wzniosę za nich toast."

celowo zacytowałam. Dlaczego? Nigdy nie będę miała współczucia którzy przez własną głupotę tracą życie.

Tyle na ten temat.
Specjalnie dla Ciebie, Kominku, dzisiaj na imprezie wzniosę toast drinkiem "BinLadenem" :D:D:D


A co do Papieża. Specjalnie wierzącą nie jestem ale co jak co, minuta ciszy mu się należy w rocznicę jego śmierci. Chocby minuta.
-
2007/03/24 12:32:43
otwarta

Oczywiście, że nie. Jesteś także kobietą z klasą, wysokim stopniem wrażliwości i inteligencji, ale przyznasz, że takie nagłe przejście z ostrej polemiki do rozpływaniem się nad Tobą mogło by zabrzmieć co najmniej sztucznie, by nie powiedzieć schizofrenicznie. Zaś co do reszty wypowiedzi to czuję, że dotarliśmy do punktu, w którym różnice opinii są powodowane innymi doświadczeniami z przebywaniem na tym blogu więc i przekonywanie do swoich racji mogło by się stać nieco jałowe. Jednocześnie nie mogę sie doczekać kolejnej wymiany argumentów, tudzież uprzejmości.
-
2007/03/24 12:33:07
klaudyna
oczywiście. ja tu ujęłam w nieco inny sposób po prostu. Ale rozumiem.
I przez mysl tylko czasem przechodzi mi, co naprawde mysli autor?
kominek do podmiot liryczny, a autor to Tomek.
czy staram sie zrozumieć autora? Nie.
A kominka?
Czasem..ale raczej po prostu ustosunkowuje sie do poruszonych przed niego tematów.
-
2007/03/24 12:44:43
lenka 128
To sorry bo odniosłam wrażenie, że dla Ciebie Komin to autor.
-
2007/03/24 13:05:28
Taki utworek, na dystansik do siebie.
Miłego słuchania.
www.youtube.com/watch?v=D28XpLkLdWk
-
2007/03/24 13:10:52
luiza.kasia
bardzo lubię tę piosenkę...
-
2007/03/24 13:14:54
Zazwyczaj nie lubię prostych piosenek, ale tam mi się spodobała.
Może dlatego, że kolejny raz zaczytuję się w Tytusie, Romku i A'Tomku.
-
2007/03/24 13:17:19
ja tam wolałam Kajka i Kokosza albo Kleksa :) Tytus Romek i Atomek nie jest dla dzieci.
-
2007/03/24 13:19:42
Komin, ja sie pod Twoimi slowami podpisuje obiema rekami. Hipokryci pieprzeni...
-
2007/03/24 13:20:23
dom_uciech,

To ja w takim razie czule się zadeklaruję, że przed każdą prowokacją ze strony Kominka bardzo chętnie Cię obronię, bo nie życzę sobie, żebyś się stąd gdziekolwiek z własnej woli wynosił :-). Prawdę mówiąc każdy tu zauważył niesmak toastu i to samo pomyślał, ale Ci silniejsi nie dali się sprowokować. Cenię Twój poziom dyskusji i z niekrytą przyjemnością podniosę każdą rękawicę, którą rzucisz, gotowa do szermierki słownej.

Otwarta, z otwartą przyłbicą :-)
-
2007/03/24 13:27:20
makrauchenia1,
Ty sama dla dzieci nie jesteś!
Ja Tytusa czytałem od 6 roku życia. I żyję.

otwarta,
Czy ty już mnie nie kochasz?
-
2007/03/24 13:29:45
Kominku,
Ale jaki jesteś każdy widzi :) Ja też czytałam, ale lepiej się mi go czyta teraz. A bajka o Makrauchenii była jak najbardziej dla dzieci.
-
2007/03/24 13:30:26
taaa a kominek napisze kolejna notke o tym jakie z nas pizdy bo zesmy sie dali nabrac na jego oburzenie.... :D
parodia parodia
-
2007/03/24 13:30:27
kominek,
bo bo że że że yyyy ja przecież, Ty dla mnie yyy, ja prawie życie za Ciebie wczoraj ;-)
-
2007/03/24 13:36:54
wszyscy cierpimy na większą bądź mniejszą znieczulicę jeżeli chodzi o śmierć. no i co z tego? nic. ktoś tam umiera. "zdarza się.", "no coż, i tak by pewnie nie stworzył IX symfonii beethovena."
nie obchodzi mnie śmierć jakiegoś rybaka, górnika czy załamanej dziewczyny, tak samo jak ich by to nie obchodziło gdyby mi się coś stało. płakać mogę po osobach, które znałam osobiście ale i w tym przypadku czasami po prostu nie mam ku temu powodów.
-
2007/03/24 13:47:44
Przeczytałem obie noty i powiem tyle - facet powinien był wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.

Nie mówi tu o związku, bo faktycznie na co dziecku taka "rodzina", ale alimenty oraz powiedzieć dziewczynie że ją wesprze w biedzie (przynajmniej do czasu aż sobie nie znajdzie chłopa chcącego jej i dzieciaka), to mógł.

A tu co?
Facet wtopił to raz.
A dwa to że jej wygarnął jak wygarnął..pewnie wtopa też nie była na "sucho".

Morał - bezmózgi chłop + bezmózga baba = armageddon.
-
2007/03/24 13:54:33
no to zdrówko!
-
2007/03/24 14:09:53
Jedzie ktoś do Janek do ikei na hod-dogi?
Są zajebiste!!!!
voila.pl/16ffn/?1
-
2007/03/24 14:13:21
wyciorek1,
A samemu trzeba sobie złożyć? I jak trudna jest instrukcja? ;-)
-
2007/03/24 14:15:23
"Dla kobiety, która podrzyna gardło rodzinie? Dla kobiety, która wyrzuca swoje dziecko przez okno?
A czym to się kurwa różni skoro na jedno wychodzi? " Tym się kurwa różni Kominku, że zabic kogos można na wiele sposobów, umyślnie bądź też nie, brutalnie - lub też nie. Jesli bym wziął jakąs glupia blondynke, wyrwal jej wlosy, przypalil grube nogi i powiercil troche w jej kolanach a na koncu wzucil ja do wanny pelnej wody razem z suszarka, to dostalbym pewnie z 30 lat. A jesli wzialbym pistolet, rach ciach i strzal w serce, to a) albo by mnie te cioty policyjne nasze nie znalazly
b) dostalbym moze 20 lat

Pozdrawiam.
-
2007/03/24 14:15:26
ostatnio wiekszosc opłakiwała, teraz większość ma Magdę i podobne "przypadki" w dupie, wyborne ;D
-
2007/03/24 14:21:46
otwarta
hehe
Jedna rzecz, którą sprzedają prawie w całości zmontowaną.
Jedynie trzeba sobie keczupem i musztardą polać.
Ale mają tam takie sprytne pojemniki, że nawet blondynki dają rade.:)))
-
2007/03/24 14:25:34
No i w końcu ktoś pisze otwarcie o tym, o czym ja mówiłam już dwano temu. :}


A jak waliła mnie ta hala w Chorzowie, że 70 osób zginęło, łojejku, to zaraz wszyscy się rzucili, jaka to ja jestem nieczuła.


A co tam, że każdego dnia setki dzieci w Afryce ginie z braku wody pitnej czy okrucha na śniadanie?
-
2007/03/24 14:29:36
Dziewczyna zlosci sie na mnie ze trace czas na czytanie bloga, twierdzi ze ”inteligentne” komentarze na blogu to bullshit i strata czasu. Nie wiem jak ja przekonac ze nie ma racji,ludzie ciekawie pisza, glebokie przemyslenia… Ktos napisal: ” Tak bardzo przejęliście się zdechłą Magdą, a jak bardzo przejmujecie się śmiercią milionów innych osób, które odchodzą codziennie z tego świata? ” moglby jeszcze dopisac : ” a jutro pojdziecie do swiatyni i bedziecie jesc zdechlego zyda”
I o tryumfie hipokryzji, bardzo mi sie podoba, wg mnie to wina szatana, musze isc na rekolekcje i popracowac nad soba. Moja dziewczyna twierdzi, ze hipokryzja to to rozbierznosc miedzy indywindualnym interesem kazdego z nas a normami moralnymi narzuconymi przez spoleczenstwo. Podobno to normalna cecha i nie tylko w naszym kraju wystepuje. Pokazala mi filmik jak to jest u arabow www.glumbert.com/media/rave
-
2007/03/24 14:37:38
bozywoj1

Opij się, a potem ją z domu wypierdol to się może powiesi.
Ty będziesz miał spokój, a my sobie toaścik walniemy.
-
2007/03/24 14:40:36
do wyciorek1: uzaleznilem sie, tylko przy niej mi staje :(
-
2007/03/24 14:40:36
Hehe, stawiam Kozlaka i moj wczorajszy obiad na to, ze po tej notce dla odmiany ludzie beda mysleli, ze im zal rodzicow i dzieciaka :P

A zreszta niewazne... co sie bede produkowal - sam nie czytam wszystkich komentarzy, a teraz taka ladna pogoda...
Milego dnia wszystkim! Wynocha sprzed komputerow, dzisiaj i tak nie bedzie nowej notki :P
-
2007/03/24 15:00:03
Gdyby tak płakać za każdym człowiekiem co odchodzi i zastanawiać się nad tymi wszystkimi zgonami, to co by to było za życie? Nie trzeba przejmować się innymi tylko cieszyć, że samemu się jeszcze żyje. I wykorzystać to jakoś sensownie
-
ef4
2007/03/24 15:21:43
sam jesteś hipokrytą. jeszcze przed napisaniem notki o magdzie, wiedziałeś jak ludzie zareagują, a teraz niby tak cię to emocjonuje? jedni udają przejęcie śmiercią nieznanej im osoby, ty udajesz przejęcie ich 'niby przejęciem'.
-
2007/03/24 15:30:17
Przecież większość ludzi olała ten Twój toast i skupiła się na zupełnie innym zagadnieniu tej historii. Twoja jadowita riposta trafia tym samym w próżnię i obnaża fakt, żeś bezinteresownie jadowity, a Twoja misja polega na besztaniu ludzi. Jeżeli to właśnie przynosi Ci ulgę nie różnisz się niczym od mojego sąsiada-przedwczoraj specjalnie podeptał moje zakupy(jogurty i jakieś homoserki), które na chwilkę zostawiłem przed drzwiami mieszkania.
-
2007/03/24 15:38:04
Czy mój sprzeciw dotyczący tego co napisałeś i w jaki sposób, oraz czy przez brak mojej jak i ogólnonarodowej histerii oraz żałoby po śmierci nieznanej Magdy i jej dziecka, jestem hipokrytką? Nie wiem. Jeśli według Ciebie tak to ja dalej jestem pieprzoną hipokrytką bo dalej TYLKO mi żal i wyrażam go TYLKO słownie. Żal mi faceta (mimo, że był i dalej jest palantem) bo trudno mi uwierzyć, że nie przejął się iż ktoś z jego powodu popełnił samobójstwo. Żal mi rodziców Magdy. Żal mi, że Magda odebrała życie sobie i nienarodzonemu dziecku Żal mi każdego dziecka, kobiety, mężczyzny, starca, który umiera. Ale na Boga nie można rozpaczać i oddawać czci każdej na co dzień umierającej anonimowej osobie. Po prostu się NIE DA.. Dlatego byliśmy jesteśmy i będziemy "obojętni" na śmierć do czasu aż nie dosięgnie ona nas, naszych bliskich, znajomych. By wyrazić nasze współczucie mogliśmy JEDYNIE zanegować Twoją notkę. Czy tak trudno to zrozumieć...
Nie, nie wiedziałam, że w Bagdadzie zginęło 70 osób! Ale czyja to jest wina? Moja? Po części tak bo nie interesuję się tym, a niewiedza nie usprawiedliwia. Stawiałabym jednak na łańcuszek media > polityka > pieniądze...
-
2007/03/24 15:51:47
arabidopsis, nie wiem po co Ty bierzesz sobie do bani-to w sumie chyba źle o Tobie świadczy, jeżeli dochodzisz do wniosku, że musisz się wytłumaczyć ze współczucia. Przecież kominek wypisuje jakieś brednie, a Ty bierzesz to do serca. W przejmowaniu się czyimś złym losem nie ma żadnej hipokryzji. Jesteśmy egoistami, ale co to kurwa za odkrycie? Do takiego wniosku człowiek dochodzi jak ma 14 lat! Współczucie jest bardzo cenne, każda próba to godna pochwały chęć porozumienia, dotarcia do innej osoby. Próba, bo w pełni chyba nie da się do tej drugiej osoby dotrzeć.

Logicznym wnioskiem tego co mówi kominek jest to, że należy zobojętnieć na ludzką śmierć-brawo, kurwa, to jest chyba mądrość nad mądrościami-wypowiadać takie brednie to już jest po prostu autodestrukcja.
-
2007/03/24 16:04:43
kominek tego tobie zazdroszcze,umiesz każda sprawę przemyśleć na spokojnie i ocenić,nie kierujesz się głupimi kryteriami, jak wielu ludzie.podziwiam cię:)
-
2007/03/24 16:07:52
A czym jest głupie kryterium katarino?
-
2007/03/24 16:11:21
Kominku, czy aby na pewno wiesz co to jest hipokryzja? Czy my gdzies pisalismy, ze mamy gdzies smierc innych ludzi?
poza tym, to byl naprawde tani chwyt, nic oryginalnego i wykorzystane juz wiele razy.
poza tym dzieci w afryce nie obraziles i nie ucieszyles sie z ich smierci.
jasne, ze kazdy czlowiek, ktoremu przedstawisz jakas historie z smutnym zakonczeniem to jakos sie wzruszy. i calkiem naturalne, ze bedzie wspolczul. co maja do tego inne smierci? gdybys wszystkie je przedstawil w jednostkowy sposob, tak samo by poruszaly jak ta wlasnie. hipokryzji tu nigdzie nie ma, jest za to tania prowokacja. ale gratuluje, jakos jeszcze ludzie sie na to nabieraja.
pozdarwim ;]
-
2007/03/24 16:13:17
Synkozy
Ja bym sie przeprowadziła na twojim miejscu...Dlaczego zostawiłeś zakupy pod drzwiami..
Wyżej zawziecie dyskutowaliscie o tym czy siłą bloga są komentaze, kominek czy same noty..Zaleznosc jest prosta :sa notki, są komentarze jest kominek...innych mozliwosci brak...
Osobiscie czytam notki i tylko niektóre wypoeidzi czytelników bloga..dom_uciech mógłby juz coś napisac bo jego sie fajnie czyta :)
-
2007/03/24 16:19:32
Zostawiłem pokupki, bo mi się siku bardzo chciało. Zaniosłem pierwszą turę do kuchni i pobiegłem do kibla. Wychodzę opróżniony, patrzę, a tu moje jogurciki Tola z Biedronki podeptane i zbrukane.
-
2007/03/24 16:26:53
synkozy
Może sąsiad nie lubi biedronki.......hahahaha
-
2007/03/24 16:27:23
synkozy to nie tłumacznenie się to podtrzymanie stanowiska. To tylko suche rozważania i przemyślenia. A także próba (może nieudana jak zawsze) przedstawienia sprzeczności tej notki, jej uogólnień i schematów. Te właśnie uogólnienia, brak analizy dlaczego jesteśmy "obojętni" na śmierc innych decyduje o marności "tryumfu hipokryzji". Dlatego zgadzam się że Komin wypisuje bzdury (nie pierwszy raz zresztą)
-
2007/03/24 16:28:28
-komentujący to największa wartość bloga..
to weś zabierz stąd Kominka (czysto teoretycznie) i zobacz co zostanie ;]
-
2007/03/24 16:31:07
..................Zostanie CZAD...........
-
2007/03/24 16:32:34
chyba nuda i 0 komentujących
-
2007/03/24 16:35:52
No nie wiem ...o zakupach synkozy maglibysmy rozmawiac nawet bez kominka i w sumie czesto były takie teksty ze pierwsze trzy wypowiedzi (nie dosłownie) dotyczyły noty a reszta to prywatne rozmowy ...;)
-
2007/03/24 16:36:59
O..jescze znalazłam takie rozwiazanie, że komentujacy podzielili by sie robota i sami notkipisali ....nie mo to jak praca zespołowa!! :) hahaha
-
2007/03/24 16:42:22
Wiem! Wiem!
Aksjomat pisałby notki :)
-
2007/03/24 16:45:08
synkozy: ja bym dokopal sąsiadowi a pozniej poszedl na rekolekcje i do spowiedzi
-
2007/03/24 16:48:18
kiedys istniala, a moze nawet istnieje do dzis "pomaranczowa alternatywa", moze trzeba by ta nasza, blogowa, kominkowa alternatywe tez wyprowadzic poza ramy internetu i wszedzie tam gdzie pojawia sie kominkowe "nie" czy kominkowe "?" maznac jakis emblemat w postaci? (tutaj moze pojawic sie propozycja kominka)
-
2007/03/24 16:56:16
Ten sąsiad to jest jakiś debil ograniczony. On to zrobił dlatego, że byłem na zebraniu przeciwko wywaleniu z garażu stołu do pingla, na którym grają sobie bachorzęta z mojego bloku. Ten prostak oczywiście zaczął mnie potem oskarżać o rysy na swoim rzęchowym golfie, a teraz nie wiem czego mam oczekiwać, chyba klocka na wycieraczce. Ludzie mają nasrane z tymi samochodami.
-
2007/03/24 17:01:29
synkozy: nie oczekuj nietzschego :)
-
2007/03/24 17:12:45
miec kogos w dupie a cieszyc sie z powodu jego smierci to kolosalna roznica ;)
-
2007/03/24 17:17:33
a ja wzniose toast za to,zebys Ty wyladowal w grobie.
-
2007/03/24 17:18:33
s_dd_s, jak ktos byl skurwielem to masz powod do radosci
-
2007/03/24 17:23:11
Aha, wracając do głównego wątku, przecież nikt i tak nie wierzył w 'realność' tej historii. To był przykład, można powiedzieć moralitet ;). Ale czy czytając książkę, oglądając film nie współczujemy prześladowanym bohaterom? Współczujemy, nawet jeżeli wiemy, że to nie są postaci żyjące. To tkwi w człowieku, w jego naturze i wmawiać ludziom, (w retoryce zbliżonej do Mussoliniego), że jedynie mądra jest oziębłość, to jest dopiero hipokryzja! Bo jeżeli to nie jest hipokryzja, to kominek jest jakimś głazem i jego uwagi nie powinny interesować ludzi, tylko głazy.
-
2007/03/24 17:32:29
synkozy, czytajac "Cierpienia mlodego Wertera" wspolczujesz Werterowi ? Wspolczujesz Wokulskiemu ze byl slepy i nie widzial ze Izabela ma go w dupie ?
Zastanow sie, troche realnego spojrzenia nie zaszkodzi.
Wracajac do sąsiada, daj bachorzętom z bloku na lody i niech nasraja sąsiadowi na maske samochodu :)
-
2007/03/24 17:50:57
bozywoj, oczywiście, że współczuję. Gdybym nie współczuł, nie rozumiałbym tej książki i nie miałoby sensu jej czytanie. Ja nie mówię tutaj o płaczu i wyrywaniu sobie włosów, ale o jakiejś płaszczyźnie porozumienia na której stoję i ja i autor. Bez czegoś takiego nie można się porozumieć. Jeżeli autor robi coś złego swoim bohaterom, na przykład wiesza ich za jajka, ma u mnie jakąś obliczoną reakcję(krzywię się, sprawdzam, czy moje jajka są na miejscu etc.) Pisał o tym chyba Schiller, nie pamiętam... o tragizmie-bez kategorii dobra i zła nie ma tragizmu, nie jesteśmy w stanie tego tragizmu odebrać, zrozumieć. Eee, zaczynam już pierdolić :)
-
2007/03/24 17:54:49
Mam prośbę do kominka, żeby nie pozbywał się mnie za to pierdolenie, jak to kiedyś zrobił z moim alter ego, koziąpałką. Jeżeli masz jakieś okrutne zamiary wobec mnie, daj mi znać, a zacznę Ci nieszczerze kadzić!
-
2007/03/24 17:58:50
bozywoj1 wartość książki, filmu, muzyki (szeroko pojętej sztuki) poznaje się po tym czy wzbudza emocje. Jeśli tego nie robi jest gówno warta i idzie w zapomnienie. Jeśli budzi pozytywne lub negatywne odczucia (skrajnie lub stonowane) jest godna polecania;)
Bruce Spingsteen i Streets of Philadelphia to jest muzyka:) www.youtube.com/watch?v=OLKO4nCxi6I&mode=related&search=
-
2007/03/24 18:05:53
synkozy, mozna wspolczuc komus z rodziny, ale przezywac tragizm innych ludzi ?
Nietzsche uważał ze Życie jest sprawą cielesną, a wszelka duchowość i sfera ideałów to jego wtórna odnoga — miejsce ucieczki dla słabych, którzy nie potrafią stać się swoimi panami. Jedynie zwyrodniałe życie potrzebuje wyrzeczeń, zakazów, ascezy, moralnych i religijnych ideałów. Podstawą wszystkiego jest wyłącznie życie, ono jest pierwszą i bezwzględną wartością. Nie ma żadnej inne obiektywnej prawdy.
-
2007/03/24 18:07:05
wg, nietschego kolego
-
2007/03/24 18:07:53
który na koniec życia zwariował dokumentnie
-
2007/03/24 18:19:01
Amen.
-
2007/03/24 18:29:02
otwarta:
prawde i spokojnie, zgadzam sie... tyle ze nawet "ubierajac" sens wypowiedzi w piekne slowa nadal prawda innych bulwersuje.
Wiem ze moj apel nie przyniesie pozadanego rezultatu, ale choc 1 osoba po przeczytaniu go przestanie wspolczuc nieudacznikom i osobom najzwyczajniej na to niezaslugujacym.
-
2007/03/24 19:15:54
Ciesze sie ze to napisales, bo zgadzam sie z Toba w tym momencie w 100% jak rzadko kiedy ;), w TVN24 takiej prostej prawdy sie raczej owieczki nie dowiedza (bo z czego wowczas zyli by dziennikarze jak kazdy by mial w dupie podobne historie). dzieki. Dupson
-
2007/03/24 19:49:39
Komin chyba jeszcze sie nie przekonałeś ilu debili tu zgromadziłeś. Większość komentów to tylko jakby to nazwać... 'lizanie Twojej dupy'... "Ojejku niech kominek mnie polubi", "Jak napisze coś dobrego o nim to się do mnie uśmiechnie ':)'"... kretyństwo. Nikt nie przejmuje sie śmiercią póki nie dotknie go z bliska, póki nie zajrzy mu w oczy i nie machnie kosa przed nosem.
-
2007/03/24 19:53:21
Gratuluje Komin takiego podejścia. Ja po przeczytaniu poprzedniej notki kiwnełam głową potakująco z innego powodu ale po przeczytaniu tej stwierdzam że też masz rację. Więc toast . Zeby mniej takich jak ona.
-
2007/03/24 20:14:57
amjan

ja zdaję sobie sprawę czym jest blog i mnie bynajmniej nie zależy na pradziwości notek. Pisałam tylko o tym, że kominek zapewnia o prawdziwości swoich notek, teraz próbuje zbulwersować post-komentarzem, podczas gdy uważam za idiotyczne użalanie się nad fikcyjną kobietą w ciąży i jej samobójstwem. Owszem, można okazać emocje czytająć np. wyjątkowo dobra książkę, jednak ostatnie noty kominka do wyjątkowo dobrych nie należą. Kropka
-
2007/03/24 20:19:06
Macie hipokryci zrelaksujcie się
-
2007/03/24 20:43:04
Widzę że tekst wzbudził ogromne emocje. PROWOKACJA SIE UDAŁA< A PRZECIEŻ WAS OSTRZEGAŁAM>
A teraz kilka przemysleń z mojej strony.
Każdy dorabia sobie własną ideologie do notek kominka, wielu z was próbuje również dociec istoty kominka, pora więc i na mnie.
Nic bardziej mylnego to to, że kominek to ten fajny, cieplutki kąt w salonie przy którym jedni siadają, a drudzy tylko marzą by sobie milutko przycupnąć ogrzać sie pogadać o dupie maryni.
Kominek dla mnie to taki wylot przez który przechodzą wszystkie odpadki, ścieki, śmieci i wielka kupa, która smierdzi i w zależności od tego jak bliska nam ona jest, czasem bardziej lub mniej.
Dla jednych (tych najgłupszych) zawsze pachnąca, gdyby tylko mogli zjedliby ją ze smakiem)
inni emocjonuja się mniej lub bardziej w zależnosci od tego czy sie z nia identyfikują czy nie (swoja kupa podobno nie smierdzi)
I ostatnia część blogowiczów( tych których najbardziej cenię) potrafią zawsze dostrzec, że kupa to kupa, niezależnie od tego kto ja zrobił śmierdzi tak samo.
Ludzie codziennie srają, w zależności od tego co zjedzą ma ona rózną konsystencje i zapach, więc kominkowi nigdy nie zabraknie tematów do notek:))
Nie rozumiem tylko tych wszystkich dziewczyn, które ślinią się na widok (a raczej pisanie he he) kominka i mają ochote pójść z nim do łóżka. Ja nie lubię jak mi coś śmierdzi pod nosem:))
Tomkiem natomiast mogłabym się zainteresować, gdyby spełniał 3 warunki które podałam w komentarzu do notki o trzech cechach:))))
Raczej nigdy nie wypijemy toastu za śmierć kominka, jest tyle jeszcze gówna do przerobienia, ze będzie on zył wiecznie.
Ja nie dałam sie sprowokować kominkowi, ale cieszę się że ci z trzeciego filara ulegli, dzięki temu moze ci co tak smacznie zjadaja gówienko, które przeleciało przez niego zastanowia sie choc troche nad sobą.
O i jeszcze jedno.Oburzacie sie, ze kominek wypił toast za śmierć kolejnej idiotki, a nie oburzacie się na stwierdzenie ze Magda zdechła?? Z tych dwóch bardziej to drugie mnie rusza.
-
2007/03/24 20:48:54
hahah kazdy jechal po kominku jak wypil za ta typiare a teraz znow go kochacie :D najss
-
2007/03/24 20:58:37
morrison,
kurczę, to naprawdę jest sekta :> Kominek na prezydenta!
-
2007/03/24 20:58:52
Patrzac na to co piszecie znowu Kominek wszystkimi dobrze pokierowa... Teraz przedstawil sytuacje z drogiej strony i wszyscy juz mysla inaczej... Z mojej strony to wyglada ze kazdy zasloguje na wspolczucie i nie wazne czy to arab czy anglik czy rodzina czy nie.. Liczy sie szacunek... a po drugie kto tego nie okazuje moze boi sie sam ze nikt go nie wspomni albo po nim nie zaplacze..Pozdrawiam...
-
2007/03/24 21:41:41
makrauchenia1 na pierwszą damę!
Albo drugą.
-
2007/03/24 21:46:41
To oświadczyny :)? A gdzie pierścionek:)?
-
2007/03/24 21:49:18
Na wspólczucie zasługuje też ktoś kto zabija się myślac tylko o tym żeby zakończyć własne ponoc beznadziejne życie nie patrząc na to co będzie z rodziną , przyjaciółmi? A co jeżeli od życia tego kogos zależy życie kogoś innego? Komu byś współczuł prawiczek? Kominek przesdtawił sprawę z różnych stron. Kto chciał to sie zgodził.
-
2007/03/24 22:07:54
makrauchenia1 TO dla was!!! Kominowi tez się to podob:)))
-
2007/03/24 22:10:22
makra,
Wrócisz to pogadamy.

wyciorek1,
Rubika to ty mi nie będziesz tu okradał. Wszystkich innych możesz.

Muza wyleci jak tylko zacznę tu robić porządki, bo widzę, że niektórym za bardzo poluzowałem smycz.
-
2007/03/24 22:14:50
Wrócę, rude zawsze wracają.
-
2007/03/24 22:16:04
komin mam orginały sorki że nie zablokowałem pobierania !!!! wywal!!!
-
2007/03/24 22:18:46
makra,
Lubię rude. Kiedyś taki jeden mój ideał był rudy:)
Kominek nie lubi rudych.
-
2007/03/24 22:28:43
Wiem, że Kominek nie lubi.
Stąd moja dywersja :)
-
2007/03/24 22:41:22
"A o papieżu, kurwy, pamiętacie?"
eh, et tu kominek do me z kurwą? co za dzien!
makrauchenia1 > nie komentuje faktu ze zyjesz ;) ciesze sie i zycze zdrowia.
-
2007/03/24 22:53:16
4wymiar,
Życie jest zbyt ciekawe żeby się zabijać. Poryte, ale ciekawe.
-
2007/03/24 22:54:46
hej Kominku!!!
mamy tu dzisiaj fajną imprezę i że humory nam dopisują, chcieliśmy Cię wszyscy pozdrowić!
-wszyscy, którzy piszemy komentarze na loginie 213maria

-większość z nas naprawdę dobrze się bawi czytając twoje teksty;
prawdziwa maria kominka nie lubi ale uważa, że tomek może być całkiem nie głupi;
zgodnie jednak twierdzimy, że komenty,GG i e-maile z prawdziwą wymianą myśli nic nie mają a za rozmowę uważamy wyłącznie spotkania przy kawie

-dlatego też, nasze komentarze są zawsze tak prawdziwe, jak kominek!

PIJEMY ZA TWOJEGO BLOGA,
PIJEMY ZA KOMINKA!
nie szkoda nam idiotek,
wystarczy po nich szminka...


-
2007/03/24 22:56:21
Ale komentarzy nawalone.
Aż musiałam się upewnić, czy to nie nowa nota;)
-
2007/03/24 23:08:19
kasieńka, i co? :)
-
2007/03/24 23:11:57
nie wiem czemu mam sie cieszyc z smiercikgos kto absolutnie nic mi nie uczynil ~~ jesli mialem go w dupie - w dupie mam jego smeirc, dlaczego mam sie z niej cieszyc? wtedy momental;nie rpzestaje go olewac bo jego smirrc powoduje we mnie jakies uczucie - radosc

to nielogiczne i niepraktyczne. kominek nie jest wcale taki madry
-
2007/03/24 23:13:09
ml,
Przeczyściłam okulary i widzę, że stara;)
Ale mogę się mylić, stara już jestem to mi wypada.
-
2007/03/24 23:13:44
Ależ to nie jest hipokryzja, wszyscy zabierający głos w obronie Magdy szczerze i na prawdę przejeli się jej śmiercią, na krótką chwilę, to prawda i nie bardzo głęboko-na tyle na ile jej osobę sam przybliżyłeś, no i z zachowaniem odpowiedniej rezerwy, na wypadek, gdyby była tylko owocem Twojego literackiego natchnienia. Tak jesteśmy skonstruowani, że filtrujemy informacje, które nas bezpośrednio nie dotyczą/nie są dla nas dość ważne. Inaczej dawno szczeznąć by nam przyszło w oceanie współczucia dla tych wszystkich zabitych, spalonych i rozerwanych w miliardach katastrof. Tym niemniej wszyscy dzięki Tobie trochę znaliśmy, Magdę i szczerze było nam przykro, a że tak krótko, cóż, to przez fizjologię, a nie hipokryzję.
-
2007/03/24 23:15:50
kasieńka, a ja mam taką sklerozę, że nie pamiętam co było wcześniej, zanim przejadę góra - dół strony :)
-
2007/03/24 23:19:08
Hipokryzja? Myślę, że to co większość chciała wyrazić w swoich komentarzach daleko mija się z hipokryzją. Mówię tu oczywiście o wpisach wyrażających sprzeciw Twojemu toastowi za śmierć tej Kobiety. Może powiem od razu, że nie jestem ani po Twojej ani po Ich stronie, dodam jednak, że nigdy w ciąży nie będziesz, więc jak możesz oceniać to, co zrobiła? Tak, zabiła dziecko, ale czy nie zrobiłaby tego samego, gdyby samotnie je urodziła? Myślisz, że poradziła by sobie z tym wszystkim? To jego ojciec wydał wyrok, zapewne wciąż mając bardzo płytkie pojęcie o odpowiedzialności skoro nie wiedział co się może stać. Myślał o tym, gdy płodził to dziecko?
Trzeba przyznać, że dziewczyna wykazała się wybitnym kretyństwem, egoizmem, nie wiem jak to gorzej nazwać. Zabiła siebie, wiedząc, że zabija maleństwo, mogła je przecież oddać. Ale nie śmiesz się oceniać czy zrobiła dobrze. Powinieneś się zastanowić, czy mogłeś jakoś temu zapobiec, skoro masz tak wielki wpływ na ludzi. Skoro wystarczy, że pobluzgasz kilka razy a oni wpatrzeni jak krowa we wrota robią co im mówisz, nie słuchając siebie. Sprytnie odwróciłeś sytuację, ale wypicie toastu było wprost bezczelne.
Pozdrawiam.
-
2007/03/24 23:19:40
ml,
Witaj w klubie.
Nawet hasło do bloga piszę na chybił trafił:)
-
2007/03/24 23:21:33
makrauchenia > ciekawe czy byloby takie ciekawe bez kominka... ;)
s_dd_s > "kominek nie jest wcale taki madry". Jestes tego pewien?
-
2007/03/24 23:22:53
siła reklamy mnie przekonała. powinno być "triumph hipokryzji". :)
-
2007/03/24 23:31:35
puderniczko
czy ja muszę byc terrorystką lub ofiarą terroryzmu, żeby ocenić zabijanie ludzi w imię idei? czy ja muszę być politykiem, żeby ocenić durnotę w rządzie? czy musze być puderniczką, żeby ocenić Twój komentarz?
-
2007/03/24 23:33:05
kurde, dziś zauważyłam że ludzie nawet po pijaku utaj przychodzą.
a Magda... gardze za zabicie niewinnego dziecka, które dzieckiem nie była także szybka aborcja więc mam w dupie. o rocznicy śmierci papieża pamiętam, ale co z tego? moja niesamowicie katolicka sąsiadka powiedziała dzisiaj że czemu się przejmować papieżem, który w końcu gryzie już glebę. i wkurwia mnie niesamowicie każda żałoba narodowa, miastowa, osiedlowa. Irytuje mnie takze mówienie o katowanych dzieciach: dziewczynka, chłopczyk, jacuś, kasiunia, izunia, dupunia. to mnie wkurwia jak nic.
-
2007/03/24 23:40:42
4wymiar,
na pewno mniej zabawne.
-
2007/03/25 00:02:57
Historia Magdy mną nie wstrząsnęła, ale przyznam, że toast Kominka był trochę nie na miejscu. Nie obchodzą mnie też zabójstwa, samobójstwa, nagłe śmierci, śmierci tragiczne, śmierci w młodym/ średnim/ strczym wieku (oczywiście o ile nie dotyka to mnie samej czy mojej rodziny oraz mniej lub bardziej znojomych mi ludzi). Dlaczego mam ubolewać nad losem ludzi, którzy żyją w tym zasranym świecie?!?! Dlaczego mam przejmować się samobójstwem Magdy, która była tak naiwna by ufać jakiemuś pieprzonemu Wojtkowi i wierzyć w jego słowa. Dlaczego jesteśmy tak naiwni?!Dlaczego wierzymy ludziom?! Dlaczego nie rozumiecie, że to co jest pewne to tylko MY SAMI?! Ludzie, obudźcie się!!! Żyjemy w czasach kiedy każdy każdemu jest w pewnym sensie wrogiem!
Zauważmy w końcu ludzi, którzy nie żyją w naszym świecie. Ludzi, którzy widząc telewizor pytają "czy to się je", ludzi, którzy żyją miliardy lat świetlnych za naszym konsumpcyjnym światem. To jest prawdziwa tragedia. I pomimo, że Magda też nie miała kasy to przecież nie możemy porównać jej losu do losu afrykańskiej kobiety, która pomimo skrajnego ubóstwa żyje dalej. Zasrani malkotenci!!!
I Komin, nie generalizuj.
-
2007/03/25 00:08:57
wegriu
ni w ząb nie rozumiem o co chodzi w drugim akapicie. Co jest tragedią? To, że gdzieś na świecie są ludzie, którzy nie oglądają tv i nie chodzą na zakupy do supermarketów?
-
2007/03/25 00:16:24
szare
tak, dla mnie tragedią jest to, że ludzie żyją w warunkach tak różnych od naszych.
-
2007/03/25 00:20:37
wegriu
nawet jeśli są w tych warunkach szczęśliwsi od nas?
-
2007/03/25 00:26:22
to nie jest hipokryzja - to jest szacunek do śmierci.
-
2007/03/25 00:29:29
szare
Tak. Są szczęśliwi dopóki nie zobaczą telewizora....

Tak na marginesie, teraz po przeczytaniu swojej notki raz jeszcze widzę,że może się ona wydawać trochę chaotyczna.... tutaj rodzi się chyba akaś moja ideologia, której w paru zdaniach nie da się wytłumaczyć
-
2007/03/25 00:30:05
pewnie nie jestem hipokryta bo ne zal mi nietzchego I nikogo, wkrotce grozi nam przeludnienie, wiec mam to w dupie kto, gdzie I kiedy umiera, nawet nie jest mi smutno gdy slysze takie historie jak Magda, I o papiezu tez zapomnialem,
Kurwa, zadnych grzechow nie pamietam
-
2007/03/25 00:34:28
wegriu
to by znaczyło, że nie mogę być szczęśliwa, bo nie mam bmw (a widziałam)
-
2007/03/25 00:35:49
wegriu: obchodzi cie los afrykanskiej kobiety ???
-
2007/03/25 00:43:22
hipokrytawatpliwy
a co myślisz widząc np w TV ludzi, którzy żyją w takich warunkach???

szare
możesz być szczęśliwa, owszem, ale czy wystarczy Ci w zupełności to, że tylko widziałaś??? Czy nie przyszło Ci do głowy, że chciałabyś je mieć???
-
2007/03/25 00:48:22
wegriu
oczywiście, że bym chciała! Ale nie mam... czy to jest tragedia Twoim zdaniem?
-
2007/03/25 00:50:02
wegriu: afrykanska kobieta zyje w lepiance z gliny i krowiego lajna, zazwyczaj ma aids, pozatym ma sie dobrze
-
2007/03/25 00:55:39
wegriu: ludzi zyjacych w "nedzy" w porownaniu do naszego standartu zycia, sa miliony
-
2007/03/25 01:02:01
szare
nie, to nie jest dla mnie tragedią. Dlaczego? Bo patrzę na to z perspektywy człowieka, który żyje w podobnych warunkach. Co innego zapewnie miałabym do powiedzenia gdybym patrzyła na tą sprawę z perspektywy Bila Gatesa (czy jak on się tam nazywa).
Czy Twoim zdaniem różnice o jakich tu mówimy są normalnie? Czy nie sądzisz, że lepiej żyłoby się nam gdyby wszyscy mieli choć trochę zbliżony standard życia?
-
2007/03/25 01:07:16
szare: nie mogę być szczęśliwy, bo nie mam Aston Martin Rapide (a widziałam)
-
2007/03/25 01:09:35
hipokryatwatpliwy
zdaję sobie z tego sprawę. Dobrze wiem,że to co teraz mówię jest totalną utopią. Jednak to nie zmienia faktu, że widząc takich ludzi ściska mnie w gardle.
-
2007/03/25 01:11:35
wegriu
Próbowali tego u nas po wojnie - było lepiej? próbują nadal na Kubie - mają lepiej?
Nie wiem wegriu, moim zdaniem to mało realne, a zresztą jaki to miałby być standard? taki jaki mamy my? Taki jak ma Bill Gates? Jaki standard jest ok?
-
2007/03/25 01:14:45
hipokrytowątpliwy
za to ja mogę, bo nie widziałam :)
-
2007/03/25 01:19:44
szare
masz rację, próbowali po wojnie, próbują na Kubie i lepiej nie mają. Dobrze wiem, że nie ma systemu idealnego.
Jaki poziom jest ok? Gdyby było mniej więcej równo nie miałoby to znaczenia.
-
2007/03/25 01:20:58
wegriu:"a co myślisz widząc np w TV ludzi, którzy żyją w takich warunkach???" jezeli sa to ludzie zyjacy w Polsce, to sa sami sobie winni ze zyja w takich warunkah, troche inaczej to wyglada gdy zyja w Korei Polnocnej, Avganistanie, Afryce.
Wsrod ludzi podobnie jak w rod innych gatonkow jest prawo silniejszego
-
2007/03/25 01:26:22
hipokrytawatpliwy
No tak, "słaby musi odpaść". Ale skoro żyjemy w tak szybko zmieniającym się świecie dlaczego w kwestii takich różnic zmienia się tak niewiele?
-
2007/03/25 01:26:38
szare: wysylam link, zobacz, dlaczego tylko ja mam byc nieszczesliwy :)
www.classic-british-cars.com/james-bond-cars.html
-
2007/03/25 01:33:28
zdretwiały_paluch
POPIERAM, PRAWIE
-
2007/03/25 01:34:34
wegriu
Czyli lepiej jest kiedy wszyscy mają źle? Przypomniało mi to pewną sytuację; kiedyś jechałam pociągiem, ciasnota, siedzimy jak śledzie w puszce, pod nogami trzymam małą walizkę, bo nie ma juz miejsca na półkach na górze, na korytarzu też tłumy. Na przeciwko mnie siada starsza pani, co chwilę się kręci, stęka i łypie na mnie srogim okiem. W końcu wybucha i z oburzeniem żąda ode mnie żebym coś zrobiła z walizką, bo jej przeszkadza. Tłumaczę jej, że nie ma nigdzie miejsca i że mi również nie jest wygodnie. Kobieta woła konduktora i żąda od niego, aby kazał mi zrobić "coś" z tą walizką. Konduktor tłumaczy pani, że w pociągu jest tłok i nie ma miejsca na przeniesienie walizki, rozklada bezradnie ręce. Starsza pani jednak nie daje za wygraną - każe mi przesunąc walizkę w bok. Mówię wtedy, że jeśli przesunę ją w miejsce, które mi wskazała, pozostałym pasażerom będzie bardzo niewygodnie. Na co ona: "A dlaczego tylko mi ma być niewygodnie?!"
-
2007/03/25 01:34:56
wegriu: w naturze zmiany zachodza bardzo wolno. Czym kierujemy sie przy wyborze partnera? rozumem?, Uczuciem?
Tak naprawde tym co mamy zapisane w genach. Pomysl na co patrza twoi koledzy jak z toba rozmawiaja :)
-
2007/03/25 01:37:44
hipokryto
zajrzałam
wymazałam z pamięci
uff
mogę nadal żyć szczęśliwie ;)
-
2007/03/25 01:49:22
szare: ja tez, :) ale ladny, co ? ladniejszy niz porsche.
Jde spac, dzisjaj zmiana czasu
-
2007/03/25 01:49:43
życzę śmierci wszystkiemu co się rusza! aco;]
-
2007/03/25 01:50:38
szare
Ale walizka ma być metaforą czego???
Mówiąc o równym standardzie miałam na myśli raczej dodanie do tego pociągu kilku dodatkowych wagonów, aby wszyscy spokojnie mogli się rozsiąść z bagażami.

hipokrytawatpliwy
ja nie mówię o genach tylko o zmianie podejścia do innych.
-
2007/03/25 01:57:33
hiporyto
ale co ładne? co, o czym Ty piszesz? ;)

wegriu
Walizka to metafora standardu - jakiegokolwiek, byle wszyscy mieli podobny.
Jak dodasz do pociagu kilka wagonów, pojedzie więcej ludzi, którzy wezmą więcej walizek i sytuacja się nie zmieni.
-
2007/03/25 01:59:19
ok, zaraz kimnę. Idę spać. Dobranoc
-
2007/03/25 03:04:37
dama_kier1: w imie milosci blizniego ?
wegriu:mozesz oczywiscie sama zmienic podejscie, ale nie staraj sie zmieniac innych, to zbyt wiele kosztuje
-
2007/03/25 03:08:31
Szare: o Aston Martin Rapide :)
ide spac, dobranoc
-
2007/03/25 03:14:44
jeszcze jedno zdanie przed snem.
szare
Mówię o takiej liczbie wagonów, która w końcu pomieści wszystkich i rozwiąze problem. Ty wciskając tą swoją walizkę próbujesz mi wmówić, że dla mnie standard to jest zepchnięcie wszystkiego do pozimu ubogich afrykańczyków.
Być może dlatego tak myślisz bo napisałam "standardu - jakiegokolwiek, byle wszyscy mieli podobny", ale na pewno nie miałam na myśli odbierania komuś tego co ma.
Popatrz na to z tej strony.
Dzięki za rozmowę.
Dobranoc
-
2007/03/25 03:17:15
hipokrytawatpliwy
nie mam takiej siły by zmieniać ludzi i nawet nie mam zamiaru tego robić. Ale wymienić się poglądami zawsze można.
-
2007/03/25 03:25:04
wegriu
Nic Ci nie wciskam i nic Ci nie wmawiam.
Przyglądam się tylko konsekwencjom Twojego podejścia "lepiej, żeby wszyscy mieli podobnie, niż żeby istniały takie różnice"
Nie ma takiej liczby wagonów, która w końcu pomieściłaby wszystkich a przy tym pociąg mógł nadal jechać.
-
2007/03/25 10:00:42
myślałam długo i myśleć mi się zdarza.
bo potrafię ją zrozumieć i mam swoje powody.

jeśli waćpan przypnie kilka epitetów w mym kierunku jak bezmózgi and so on and so forth,to mą reakcją będzie i tak phphfff (jeśli tu zajrzę i zechcę zobaczyć czy tak się stało,a nie sądzę)

czytam bo ludziom podoba się kontrowersja.a kolega k.(t?)robi to niemal za wszelką cenę.i umiejętnie.
ale co.można poczytać,nie?jakże inne niż blog wzorcowy,w końcu.

myślę o tym o czym chce mi się myśleć i kolega k(t?)nie będzie mi tu ferował wyroków nt/dobrych matek,złych matek,idealnych kobiet,mężczyzn itd.
fajno jednak że, jak sądzę, próbuje "rosszerzyć" niektórym "choryzonty"

czy radio maryja i lpr mają swoją stronę internetową?może warto zajrzec i tam,kolego k(t?)
-
2007/03/25 10:57:18
szare
o 14.20 z Krakowa jeździ pociąg do Katowic. Zawsze był problem ze zmieszczeniem się do wagonu. Byo ciasno i duszno, do tego nie każdy miał dane zdąrzyć wysiąść na śródprzystankach. Dołożyli kilka wagonów. I co? Pociąg dalej jeździ i nie ma problemów.
-
2007/03/25 11:18:53
hipokrytawatpliwy,
To jest absolutnie cudny samochodzik, bossski i w ogóle. No ale - patrząc obiektywnie - żeby go sobie kupić, wykalkulowałam, że musiałabym zacząć oszczędzać gdzieś w okolicach bitwy pod Grunwaldem. Więc spokojnie sobie o nim marzę. Bardziej mnie frustrują te dużo tańsze samochody, PRAWIE w zasięgu moich rąk. Te to dopiero spędzają mi sen z oczu :-)
-
2007/03/25 11:18:59
Aston Martin Rapide nie wywoluje we mnie zadnej reakcji.ot auto. ale za to jak widze najnowszy model Kawasaki GTR 1400 ktory jeszcze nie ma ceny(dzieki Bogu bo sie zalamie) to mnie skreca... ale nie czuje sie nieszczesliwa ze go nie mam :] planuje kupno czegos mniejszego i mniej potwornego na poczatek :)
-
2007/03/25 12:35:14
otwarta: a co myslisz kupic ?
varanus_comodoensis: kawasaki 1400 niezle wyglada ale to duzy motocykl turystyczny. bardziej mi lezy honda vfr 800
-
2007/03/25 12:48:24
ADAŚ JESTEŚ WIELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Chyba napisze notkę za Kominka :)))))
-
2007/03/25 13:47:36
Wegriu-->w imie Twojej teorii wszyscy musieliby miec tak jak najszczęśliwszy człowiek na świecie a to mało realne. A poza tym mnie jest dobrze w moim M-2 i nie chce zeby mi ktoś "dla dobra ogółu" narzucał równosć z innymi...gorszymi czy lepszymi.

Powinno sie stworzyć plastikowy świat z jednym widoczkiem dla wszystkich bo to niesprawiedliwe ze u kogoś jest ciepło a u kogos zimno? taa....
-
2007/03/25 13:50:03
hipokrytawatpliwy,
No jaguara na przykład, żeby zamanifestować moje przywiązanie do ekologii ;-)
(Ty, temat jest o pozornej hipokryzji i wątpliwych toastach, chcesz, żebyśmy klęczeli na grochu w kącie?)
-
2007/03/25 13:51:59
krolica,
powinno sie stworzyć zoś na ksztalt globalnego komunizmu utopijnego, ale niestety z ludzi zawsze wylezą świnie i system nie zadziała.
-
2007/03/25 14:17:01
Ludzie głupieją. O tym, jak naiwne są gimnazjalistki, miałem "przyjemność" przekonać się kilka dni temu. Znalazłem kilka 16-latek w katalogu publicznym, wystarczyło że zagadałem i wkręciłem kit, że chodzimy do tej samej szkoły - dziewczynki miały już mokro w gaciach, prosiły się o zdjęcie. A ja zamiast niego przesyłałem im trojana, to nic że jako plik exe, i tak podniecane go łykały. Później nie zdawały sobie nawet sprawy z tego, że mam kontrolę nad ich kompem i dostęp do ich haseł. Dalej żyją sobie w błogiej, naiwnej nieświadomości... może już nawet zdążyły się we mnie zakochać :* :)
-
2007/03/25 14:30:26
I święta racja, tylko z tym papieżem przesadziłeś ale to szczegół. Ja od dziś zaczynam nowe życie! Postanawiam być szczęśliwa mimo iż polityka w Polsce jest do odbytu, iż mam nadwagę, nawet głupie samobójcy mi tego nie posrają jak chcą się wieszać proszę bardzo, może świat będzie czystszy i piękniejszy...
-
2007/03/25 14:31:26
otwarta,
w tym temacie chyba juz wszystko zostalo powiedziane. Powiedzmy, ze nie mozesz dodawac komentarzy do tego bloga. Hipokryzja to rozbierznosc miedzy indywindualnym interesem kazdego z nas a tym co sie podoba autorowi bloga. Chcesz zostac to musisz slodzic :)
-
2007/03/25 14:31:49
kutakes,
podniecają cię gimnazjalistki? To przykre.
-
2007/03/25 14:34:21
kutakes
Fakt, możesz być z siebie dumny! Gratuluję przebiegłości i mądrości...
:/
-
2007/03/25 14:38:56
kutakes, powinenies zmienic sobie nick na kutas,
-
2007/03/25 14:41:11
wyciorek,
ulegasz narodowej histrii, hipokryto...

Ja też kocham Adama...
-
2007/03/25 14:43:27
makrauchenia1,
a gdzie napisałem, że mnie podniecają? stwierdziłem tylko, że są głupie

arabidopsis_thaliana,
dzięki za gratulacje, ale nie trzeba

Zrobiłem ten test tylko po to, żeby sprawdzić jak łatwo zdobyć zaufanie durnej gimnazjalistki, a najśmieszniejsze, że one nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Aha, dodam jeszcze, że nie wyrządziłem im żadnych szkód, nie kasowałem danych etc bo to nie było moim celem
-
2007/03/25 14:46:03
Czyli hipokryci będą teraz użalać się za tymi durnymi gimnazjalistkami, a ja będę tym złym :) Tak też myślałem.
-
2007/03/25 14:47:59
kutakes, jezeli tylko to bylo twoim celem,to zwracam honor
-
2007/03/25 14:52:04
kutakes,
ale z ciebie geniusz!!!
wykroiles dwie gimnazjalistki, wow !!!!masz glowe na karku, nie ma co...
ale, moment!!! moze ty sam masz 15 lat ????, to zwracam honor, gosciu jestes!

co do komina, nie wiem sama co o nim myslec..., jakis ostatnio sfrustrowany jest.czy to ta pogoda....
przeciez wie jakie jest polskie spoleczenstwo, tu wchodzi , tam wychodzi...okolo 40% populacji, wedlug badan, nie rozumie przez czytanego slowa, ludzie sa podatni na papke w mediach, bo tam juz nie ma co rozumiec, podane juz gotowe na stol, trzeba jedynie przyjac do wiadomosci.
czego ten komin oczekuje od swoich wspolludzi....wyzyn intelektualnych?
tych to Rasija wybila, a nowi sie juz zdazyli upoic tym bagnem serwowanym w polityce, wielkim biznesie, kosciele i innych instytucjach pozadku publicznego.
w tym kraju trzeba byc tumiwisistom, stwarzajacym pozory.trzeba, zeba nie zwariowac!!!!!
-
2007/03/25 14:52:27
kutakes nikt sie nad nimi nie uzala bo to fakt ze sa naiwne...tylko zastanawiam sie po co puszczales im trojana..? zeby pokazac jak latwo mozna kogos zrobic w konia?mnie to na przyklad nie bawi i ciesze sie z tego :)
-
2007/03/25 14:52:45
kutakes
Radziłabym się do pewnych rzeczy nie przyznawac w publicznych miejscach...nie wiesz kto to czyta :]
A są lepsi od Ciebie. ;)
-
2007/03/25 14:53:41
luiza.kasia

Rozwiń myśl, bo właśnie notkę pisze może się doda.
-
2007/03/25 14:57:07
tak a propos Adama to wkurza mnie jak ludzie gdy slysza ze wole od niego Ahonena i malo co sportow z udzialem Polakow ogoladam zarzucaja mi brak patriotyzmu tak jakby to byl glowny wyznacznik czyjegos patriotyzmu:)
-
2007/03/25 15:02:08
kutakes,
skoro ich szukasz po necie i wmawaisz, że jesteś kolegą ze szkoły, to prezentujesz typowe metody pedofila. Jesli któraś z tych siks cię kiedyś oskarzy o molestowanie chocby "dla jaj", to nie wybrniesz, stary, więc nie wiem kto tu jest głupi.
-
2007/03/25 15:03:02
hipokrytawlasciwy,
O widzisz, teraz fajnie myślisz. Czasami coś wygląda na hipokryzję, a nią nie jest.
Pozorna hipokryzja pojawia się, gdy dochodzi do rozbieżności między indywidualnymi poglądami każdego z nas a zachowaniem społecznie nakazanym.

"Zabiła dziecko, które nosiła w sobie!
Wy macie współczucie dla kogoś takiego?"
(...)
"Wydaje się wam, że będziecie lepszymi ludźmi jeśli nie pierdniecie na pogrzebie?"

Okazanie smutku po anonimowej śmierci jakiejś głupiej Magdy ma być postawą li tylko udawaną? Że nas niby nic nie obchodzi, a jednak okazalibyśmy współczucie i to jest hipokryzja? Nie wydaje mi się. Gdy dostrzegam dość silny konflikt własnych zasad moralnych ("co za pieprzona idiotka, zabić siebie i dziecko!") a nakazów zachowań, czyli obyczajów ("...z wyrazami współczucia, otwarta"), to w przypadkach natury tak delikatnej jak śmierć, stawiam na kulture osobista i koniec. W ogóle czasami bywam cholernie nieszczerą hipokrytką, bo jestem bardzo dobrze wychowana :-)

PS. Nie pogadamy, bo mam gości w przestrzeni pozawirtualnej.
-
2007/03/25 15:03:14
varanus,
Główny może nie ...ale zawsze jakis ....a Ahonen czym Cię urzekł ? Może ma narty ładniejsze;)?
-
2007/03/25 15:08:20
wyciorek, nie wiem czy potrafię...
spróbuję

Tak na prawdę Małysz ma w naszym "małym życiu" swoje 5 minut, więcej mu nie damy, bo już piłkarze depczą mu po piętach. Rok temu byli siatkarze, 2 miesiące temu, piłka ręczna, Otylia też jest w tle... No cóż to taka interesowna miłość, jest pożywka jest miłość, nie ten to następny (podziwiam prawdziwych kibiców). Stara zasada jest bardzo aktualna "umarł król niech żyje król".

Nie potępiałabym jednak tej miłości skrajnie, bo to są takie małe radości codzienności. W chwilach takich jak wczoraj (mecz), ja czuję w sobie radość dzieciaka i to jest dla mnie perełka.



-
2007/03/25 15:08:49
argo71,
czytaj ze zrozumieniem

Wysłałem trojana, ale bez mojej ingerencji jest on nieszkodliwy i nie będzie wywoływał żadnych nieprawidłowości w działaniu systemu. Tak jak pisałem, nie mam zamiaru nigdzie grzebać dziewczynkom, bo i mi sumienie na to nie pozwala :)

Po co wysłałem trojana? jeszcze raz powtarzam, że to był test. Chciałem wypróbować małolatki, a zresztą byłem ciekawy czy słyszeli o takim czymś jak antywirus. No jak widać, nie bardzo
-
2007/03/25 15:10:38
Ahonen jest przystojny:)
-
2007/03/25 15:14:32
Nie skomentowalam Twojej notki o samobójstwie Magdy! Przeczytałam i zamknelam strone! Wiesz dlaczego? Bo czasami po prostu nie warto! Twoj toast w ogole mna nie wstrzasna,bardziej zabolala mnie postawa Twojego kolegi,ale coz sa ludzie i sa parapety!!!
-
2007/03/25 15:16:33
wegriu
I co? I to znaczy, że wszyscy mogą mieć takie same warunki? W tym samym czasie inni ludzie jadą do Katowic Aston Martin Rapide, inni PKS-em, a jeszcze inni lecą prywatnym samolotem.
A teraz wyobraź sobie pociąg, który wyrusza o 15:30 z Koluszek Wielkich do Gutowa Wielkopolskiego, zabiera wszystkich ludzi na Ziemi i zapewnia im te same warunki...
-
2007/03/25 15:24:33
otwarta: OK, odnosnie auta to powiedzmy XJS 4.0 Coupe,rocznik 94, 220 koni, 4litry, pali pewnie 20, cena 15 tys eur. Osobiscie wybralbym Nissan 200 SX, rok 92/93, 170 koni, poj 1,8 turbo, pali duzo mniej a cena ok.5 tys
-
2007/03/25 15:31:46
Szare
Nie, nie musisz więc nie tłumacz się tym, jak gdybyś nie znalazła lepszej wymówki. To, że ktoś wznosi toast za czyjąś śmierć jest wprost obrzydliwe. Nawet gdyby Magda rzeczywiście nie zasługiwała na Twoją kpinę i pożałowanie, na pewno nie zasłużyła na aż tak wiele. To, że możesz wyrazić swoje zdanie nie oznacza, że górujesz nad innymi swoim idealizmem bez idiotek, jaką była ta dziewczyna. Świat jest jaki jest, a Ludzie są jeszcze gorsi. Nie można jednak nimi za to gardzić, tak jak Ty pogardziłaś Nią, a w odpowiednim momencie po prostu się zamknąć.
Pozdrawiam.
-
2007/03/25 15:49:35
puderniczko
Urocza "zjebka" ale nie mam pojęcia w co celowałaś.
Ani się nie tłumaczę, ani nikim nie pogardziłam.
Piszę tylko o tym, że mogę ocenić kogo chcę i jak chcę. Dalajlamę i Twoją matkę też. I spróbuj mnie przekonać, że nie mogę :)
-
2007/03/25 16:28:51
kutakes, ockej, zwracam honor, choc nie twierdze, ze madre jest wysylanie komus trojana jako test, ale coz, de gustibus non disputante, jak mawiaja. skoro lubisz....gimnazjalistki maja juz to do siebie,ze sa latwowierne i naiwne, prawo wieku i powinno sie to zrozumiec, a nie testowac , pozdrowienia
-
2007/03/25 16:40:45
argo71
Dla mnie to dalej jest szczeniackie zachowanie. Jeśli chciał wiedzieć czy mają antywirusa mógł zapytać, z pewnością by mu szczerze odpowiedziały, skoro tak je uwiodł swoja osoba. Jeśli chciał sprawdzić czy są naiwne mógł im wysłać jakikolwiek inny plik i zapytać czy otworzyły bądź uruchomiły.
-
2007/03/25 17:42:35
nogabriela kibicowanie Polakom jako wyraz patriotyzmu to jeden wielki bullshit...Ahonen wedlug mnie ma lepszy styl no ale to moje subiektywne odczucie
-
2007/03/25 17:52:56
varanus,
Przez takich jak ty jest w naszym kraju tak jak jest. Polska ma wszystko beee a jak ma juz cos czym mozemy sie poszczycić to mówimy że to nie ta kategoria i że to o niczym nie świadczy. W patriotyzmie tez chodzi o to zeby z małych sukcesow, małych ludzi robić wielkie i trabic o tym na wszystkie strony swiata wtedy może taki angole jeden z drugim bedą wiedzieli że Polska to tez Europa.....
A o stylu Ahonena nic ie wiem bo nie oglądam skoków-nie lubie.......
ps. nie uwierze Ci nigdy w życiu że jak Polacy wygrywają to Ci się micha nie cieszy ;)
-
2007/03/25 18:00:05
Witam :/
Nie chce mi się wszystkiego czytać, jeno się spytać chciałem kiedy tego trojana ktoś tam w linku podał, coś tu taką dyskusję widzę. Bo ja se tak chyba wsjo klikam i nie wiem czy to też'em klinął.

Proszę podać czas komenta to se go znajdę. Dziękuję.
-
2007/03/25 18:04:03
amjan
Mozesz smiało wsio klikać śmialo...tutaj czysto jest.
-
2007/03/25 18:12:23
"varanus,
Przez takich jak ty jest w naszym kraju tak jak jest. Polska ma wszystko beee a jak ma juz cos czym mozemy sie poszczycić to mówimy że to nie ta kategoria i że to o niczym nie świadczy. W patriotyzmie tez chodzi o to zeby z małych sukcesow, małych ludzi robić wielkie i trabic o tym na wszystkie strony swiata wtedy może taki angole jeden z drugim bedą wiedzieli że Polska to tez Europa.....
A o stylu Ahonena nic ie wiem bo nie oglądam skoków-nie lubie.......
ps. nie uwierze Ci nigdy w życiu że jak Polacy wygrywają to Ci się micha nie cieszy ;)"

nogabriela przez takich jak ja? jestem patriotka znam hymn Polski na pamiec,szczyce sie tym ze jestem z Polski i dla mnie to wspanialy kraj z ktorego NIGDY nie wyemigruje cokolwiek sie stanie- to moja droga jest patriotyzm-uwazac ze Twoj kraj jest najlepszy cokolwiek sie z nim stanie,gdy trzeba to walczyc o niego,dbac o jego rozwoj i promowac go-a nie jest patriotyzmem kibicowanie byle komu tylko dlatego ze jest Polakiem
poza tym Polska ma sukcesy na polu miedzynarodowym z ktorych jestem naprawde dumna..po prostu w mojej kategorii wiec mnie to jara jak nie wiem co
nie mowie ze sie nie ciesze..tylko czasami(nie zawsze) kibicuje komus z innej nacji z powodu takiego ze dla mnie jest lepszym sportowcem.nie pisalam ze Malysz skakac nie umie,napisalam ze bardziej podobaja mi sie skoki Ahonena
-
2007/03/25 18:13:24
a i na tym koniec juz nie komentuje w tej notce :) rozpisalam sie jak nigdy postaram sie by to sie juz nie powtorzylo :)
-
2007/03/25 19:02:42
varanus,
No to się ciesze, że Cię za pierwszym razem źle zrozumiałam ;)
-
2007/03/25 19:21:01
Kominku,
czy dzis bedzie jakas notka:),
czy warto czekac?
-
2007/03/25 19:47:49
Dalej twierdzę, że żal dziewczyny! Może i postąpiła źle, ale to nie powód,żeby wznosić toast za jej śmierć! To nieludzkie cieszyć się z czyjegoś nieszczęścia. Poza tym popełniła samobójstwo z powodu bezradności i desperacji. O wiele bardziej na potepienie zasługuje jej nieodpowiedzialny chłopak.
-
2007/03/25 20:03:21
neoele ale ty jestes glupia. a co ma wspolnego z jej samobojstwem jej chlopak? on ja do tego naklonil ? raczej nie, to ze idiotka sie zabila to jej sprawa, ona podjela decyzje, dlaczego chlopak mialby z nia byc? dlatego bo grozila ze popelni samobojstwo? mialby marnowac swoje zycie tylko po to zeby uszczesliwic jakas wariatke? mysle ze nie i dobrze zrobil. a to ze kominek wznosi toast to co z tego? ma ja oplakiwac? tez sram na tragedie ludzi ktorych nie znam, coz mnie to interesuje ze ktos umarl? ludzie caly czas umieraja i rodza sie. ty tez umrzesz i watpie zeby ktokolwiek, poza twoja rodzina oplakiwal twoja smierc
-
2007/03/25 20:16:35
Po raz kolejny zauważyć muszę, że równie ciekawa co sama notka jest zawiązująca się pod nią dyskusja.
Równie ciekawi jak sam Kominek są pojawiający się tu z niezwykłą systematycznością ludzie, ich opinie, ich poglądy.
Z zainteresowaniem obserwuję, jak tworzy się tutaj swojego rodzaju hm, społeczność.
Czytałabym was, zapamiętale i namiętnie, gdybyż tlyko czas pozwolił, w istniejących niewesołych warunkach muszę się najczęściej zadowalać samym Kominkiem.
Tak, mam uczucie niedosyty ;)

A teraz o samej notce. Kominku, poruszasz zasadniczo istotny problem, jakim jest udawane przez ludzi zainteresowanie i zaangażowanie w sytuacjach, w których wydaje im sie, że akurat wypada. Moim zdaniem jednak- tym razem przeginasz.
Prowokujesz, rzucasz karty na stół, grasz ostro co prowokuje całkowicie skrajne reakcje, od przyklaskiwania po obrzucanie obelgami i błotem, szkoda tylko- mi, personalnie i całkowicie subiektywnie- że popadasz w przesadę interpretując małe fakty w taki sposób, aby potwierdzały Twoją wielką teorię.

Magda z przytoczonej przez Ciebie historii to, jak wynika z treści, dziewczyna z poważnymi problemami emocjonalnymi. Naprawdę ździerżyć nie mogę prezentowanej postawy, wedle której gdy ktoś się przewraca, najzasadniej kopnąć go jeszcze w dupę i cieszyć się po fakcie, że o jednego niepełnosprytnego mniej. Jakoś cięzko mi mimo wszystko wyobrazić sobie, że w sytuacji gdy Tobie podwinie się noga będziesz czekał, aż ktoś Cię, jako świeżo upieczonego pasożyta społecznego, humanitarnie dobije. Najlepiej ze śmiechem, glanem prosto w ryj.
Jeśli zaś chodzi o rzekomą hipokryzję, mam wrażenie, że w dobrej połowie przypadków chodzi raczej o postawę typu 'i tak nie możemy nic zrobić, więc po co popadać w histerię". Ludzie niesamowicie często doświadczają poczucia zupełnej niemocy, szczególnie jeśli chodzi o pomoc innym ludziom, ale nie powiedziałabym, żeby umniejszało to uczucia żalu czy smutku z powodu czyjejś tragedii.
Mnie osobiście- to co piszesz w pewnym sensie przeraża. Nigdy nie będę w stanie nawet ogarnąć myślami bezmiaru ludzkich istnień, które w kazdej w zasadzie chwili zostają brutalnie przerwane. Żal mi, że nigdy nie będę w stanie i smutno mi z powodu tych nielicznych, o których wiem. To nie hipokryzja, ale ograniczone możliwości, również emocjonalne, sprawiają, ze nie mogę dać niemalże anonimowej samobójczyni wspomnianej w blogowej notce nic poza chwilą współczucia i smutku właśnie.
W niczym nikomu nie pomoże mój żal. W niczym nikomu nie zaszkodzi Twoje Kominku blogowe wyzywanie od idiotek. To może kwestia podejścia do życia.

Nie wiem, paradoksalnie czytanie tego bloga i częstokroć związane z tym czytanie poglądów zupełnie sprzecznych z moimi uczy mnie tolerancji.
-
2007/03/25 20:30:06
parę słów komentarza do wypowiedzi powyżej, zanim pójdę

@ajcchajmer:

Myślisz w powiedziałabym zabawnie wybiórczy sposób.
Dziewczyna postąpila głupio, nieracjonalnie i oprócz osobistej tragedii skrzywdziła jeszcze rodziców i Bogu ducha winne swoje nienarodzone dziecko. To *było* głupie działanie. To jest fakt. Zrozumienie bądź niezrozumienie jej zachowania, tłumaczenie bądź nietłumaczenie zależy od indywidualnych poglądów i postawy kazdego patrzącego na to z boku człowieka. Wrażliwi odczują żal, a samolubni satysfakcję, do czego jedni i drudzy mają prawo.

Pojąć nie mogę natomiast, dlaczego oskarżając Magdę wybielasz jednocześnie jej chłopaka.
Zachował się jak niesamowity dupek. Wykorzystał ją. Dawał jej iluzoryczne poczucie miłości i zaangażowania, niczym nie negował jej odbioru swojego uczucia dopóki było mu to wygodne. Będąc w związku kręcił na boku z inną. Kiedy "znudziła mu się" najchętniej wyrzuciłby ją od razu na zbity pysk, powstrzymywał się dzielnie, ale w końcu w zgodzie ze swoim dupkowatym samolubnym ego powiedział jej wypierdalaj. I zapewne jeszcze "wiesz, Madziu, w sumie to nigdy cię nie kochałem".
Czy *dobre* albo chociaż kulturalne postępowanie wymaga od razu niechcianego slubu?
Wykorzystał i porzucił. Miał w dupie, czy się zabije czy też nie, czy urodzi czy też nie, w końcu nie jego problem.
Ależ oczywiście, że był arcydupkiem.

Naprawdę, kiedy czytam wypowiedzi tego typu, twierdzenie, że facet nic wspólnego z sytuacją nie miał, żal mi kolokwialnie mówiąc dupę ściska.
Politowaniem dla autorów.
Pozdrawiam.
-
2007/03/25 20:45:03
jak juz napisalem to jego zycie, zyje sie tylko raz, tak to powod zeby oszukiwac i zdradzac. robi sie to dla wlasnego szczescia a to jest najwazniejsze
-
2007/03/25 21:07:13
czyli, aby było sprawiedliwie, aby być w przypadku trafienia na większego cwaniaka (płci dowolnej) oszukiwanym i zdradzanym, czyż nie?
Zaiste, autostrada do szczęścia i satysfakcji z tego jedynego życia które mamy. :>
Pochyl się tylko, mnóstwo osób o światopogladzie podobnym do Twojego tylko czeka na okazje, zeby móc załadować ci w dupę, cieszysz się? :>
-
2007/03/25 21:37:28
@chise
ajcchajmer to produkt tego bloga, są ich setki. Dlatego też zgodze sie z tym co mowisz, oprocz:

"W niczym nikomu nie zaszkodzi Twoje Kominku blogowe wyzywanie od idiotek."

Bo znajda sie tacy, którze własnego zdania nie mając, zaczną kierować się i powtarzać opinie innych. Co ja plotę. Zawsze tak było. A ten blog to istna fabryka durnych poglądów do powatrzania wsród durnych znajomych durnych czytelników. Małym pocieszeniem jest, że są to poglądy często przeciwne do poglądów samego autora-przynajmniej tak twierdzi Tomek.
-
2007/03/25 21:43:43
Komin wklej no jakiegoś zaskórniaka !!!
-
2007/03/25 21:47:28
chise taka jest prawda, jest wiele pedalow i co z tego? wiele jest porwan i gwaltow, nic nowego. to ich uszczesliwia i to robia. patoloux zalosni sa ludzie tacy jak ty, nie dopuszczacie do swoich malych lbow wiadomosci ze istenieja podobienstwa i niektorzy maja podobne poglady na swiat jak zalozmy kominek? czy jestes na tyle tepy zeby twierdzic ze wszystko co ktos mowi jest od kogos "skopiowane"? to tak jakbym powiedzial ze jakas dziewczyna mi sie podoba i kazdemu innemu jezeli wpadnie w oko to tylko dlatego bo mi sie podoba...
-
2007/03/25 21:50:50
chise jezeli masz zamiar zyc z kims tylko dlatego zeby jemu bylo lepiej to wspolczuje ci. inaczej ma sie sprawa gdy oboje sa szczesliwi, ale jezeli mam reszte mojego zycia spedzic z kims kogo nie kocham to musialbym byc idiota
-
2007/03/25 21:56:28
szare,
Jak bedziesz oceniała Mahometa to mnie też, prooooszę. Bardzo sobie Twoje zdanie cenię i jak mnie zrównasz z ziemią, to wiem, że wstanę :-)
PS. Najpierw mnie - potem Mahometa, Mahomet może poczekać. Na górę ;-)
-
2007/03/25 21:58:08
właśnie wróciłam z kina, gdzie szczerze wzruszałam sie losem 300 Spartan, dzielnie ginących pod Termopilami parę setek lat temu :)
-
2007/03/25 22:01:19
@ajcchajmer

A to ciekawe co piszesz nt. poglądów. Masz podobne poglądy co Kominek? No to, za przeproszeniem, kurwa śmiesznie. W ogóle po co ja się wplątałem Z Tobą w dyskusję. Istnieją podobieństwa, ciekawe. Nie mam zamiaru nigoko obrażać. Sam przeczytaj swój komentarz. Aż będziesz chciał się powiesić i będzie jednego idiotę na świecie mniej. Heeeeeeej! Czy to aby nie jest podobne do....
I tym optymistycznym akcentem zakończymy tą dyskusję :)
-
2007/03/25 23:36:36
otwarta
już zakładam okulary, zaglądam do dziennika, przyglądam się Tobie spod nich srodze...
otwarta... o... k, l, ł, m, n, o... om... omar, os...osama, ot...otwarta, jest!
hmm... co by tu dziś otwartej... aaa strzelę, czwórka z plusem! Siadaj otwarta. ;)
-
2007/03/25 23:39:57
Ajcchajmer nie rozumie, że nie jest sam na świecie i gdyby ten zapełnił się podobnie myślącymi, którzy "robią dla własnego szczęścia, a to jest najważniejsze" zostałby kilka razy rozdziewiczony, zanim policzyłby do trzech. Świat nie jest dwuwymiarowy i między spędzeniem z Magdą reszty życia, a całkowitym jej olaniem istnieją jeszcze formy pośrednie. Masa możliości solidarnego jej wsparcia w problemie, za który ten facet j e s t współodpowiedzialny, bez mamienia obietnicą bycia razem w przyszłości.
-
2007/03/25 23:40:03
ludzie, dajcie spokój, idźcie spać!
moglibyście choć raz spokojnie poczekać na następną notatkę. ;)
cicho, nie odpowiadać mi tu. :)
-
2007/03/25 23:47:25
panna katarzyna... m, n, o, p... pa... pan samochodzik, pani bovary, pann... panna z mokrą głową, a nie to wcześniej...jest! panna.katarzyna... hmmm... ;)
-
2007/03/25 23:49:02
Pooraaa na dooobranoc bo już księęężyc świeeeci...Papa!
-
2007/03/26 00:07:35
mi jest tylko żal.. jak czytam tych lizidupnych pochwalców liżących ci jajka w pustym gescie pochlebstwa i wiary ze twoje puste wywody notabene mowiace jedynie ze białe jest białe a czarne jest czarne jest ich własnymi myslami. napisz tym pacanom ze zjadłes gówno swojej babki a paru napisze ze spróbowało i rzeczywiscie jest niezłe i ze leczy raka. wszystko to gówno. za wyjatkiem moczu oczywiscie
-
2007/03/26 00:07:48
szare,
ja też, ja też, ja też!
chciałam pani profesor nieprzygotowanie zgłosić, i że niedospana jestem, bo ktoś mi bezczelnie godzinę snu zwinął. A ja nie miałam skąd pożyczyć, bo się zgapiłam, i jak już chciałam pożyczyć, to już był dzień i wszyscy już nie spali. I ja dlatego nieprzygotowana, pani profesor... ;)
-
2007/03/26 00:16:26
@ratarata
Formy pośrednie. To samo musiałem tłumaczyć ostatnio pewnej osobie i nie było to przyjemne doświadczenie.

@hudos2
zapomniałeś jeszcze, że szare jest szare;)

szare is licensed trademark, I know taht!:)
-
2007/03/26 00:17:13
aaa... aaa... a? a gdzie jest a w alfabecie? ;)
-
2007/03/26 00:19:30
pataloux - celujący dziś! ;)
-
2007/03/26 08:23:39
Tutaj Kominek pokazales jakim jestes standardowym krzykaczem. Chocbym nie wiem co odpowiedzial to zawsze musisz miec najswojsza racje. Twoj blog i nie ma nikt prawa Ci czegos uswiadamiac. A taki chuj !
Publicznie teraz wywale jak pierdolisz.

"No jak tam, hipokryci? Ile czasu spędziliście na modlitwie za zmarłą Magdę? Jak długo jej współczuliście?"

Ja jestem hipokryta, ze nie plakalem na nieznanej smiercia ? Tak jak pozniej wspominasz chyba bym cale zycie zyl w zalobie. Ja/my po prostu nie przypijamy za to, ze kurwa papiez odszedl !

"Tak was wzburzył ten toast, a jak wy uczciliście jej śmierć?
Przeczytaliście notkę i zamknęliście stronę?
Przeczytaliście, skomentowaliście i zamknęliście? Pomodliliście się za nią?
W jaki sposób okazaliście jej swoje współczucie?
Pozornym brakiem obojętności i buntem wobec tego co napisałem?
Ile to trwało? Kilka sekund?"

Tak, kurcze kilka sekund trwalo jak pochylilem glowe i chociaz zalem wyrazilem swoje uczucia. A Ty zachlewasz ryja z tej okazji. To jest dopiero ludzkie zachowanie !

I cos sie uczepil tych Arabow ? Fobie masz jakies ?
Otoz uswiadom sobie, ze informacje o obojetnie jakiej bezsensownej smierci zawsze mnie obchodzily i uczcilem to chociaz krotka mysla "kurwa ale chujowy ten swiat", a nie "no to chlub w ten durny dziub, ze nam sie tak nie przydaza".

I dalej piszesz o jakis statystykach oraz o grzechu zdechlej Magdy.
Tak wg wiary kosciola rzymsko-katolickiego Magda bedzie sie smazyla w piekle. Ja w to wierze i dlatego mi jej zal, ze jakis kutas tak ja potraktowal. i zal mi rowniez jej rodzicow, ze z powodu takiego kutasa ich maja ta swiadomosc jezeli rowniez w to wierza, a jezeli nie to zyja ze swiadomoscia, ze ich dziecko odebralo sobie zycie bo miala problemy a oni jej nie potrafili obronic.

"Statystycznie rzecz biorąc w ciągu najbliższego weekendu na polskich drogach zginie kilkudziesięciu kierowców, kilkadziesiąt innych popełni samobójstwo i gdzieś na świecie setki ludzi zginą w zamachach.
Będą tak samo anonimowi jak Magda."

Nie, nie beda tak samo anonimowi. Z Magda juz sie zdazylem utozsamic. Opowiedziales jej krotka historie. Poznales nas z nia i jej smierc jest dla mnie i dla kazdego zdrowego czlowieka czyms bardziej zapadajacym w pamiec niz statystycznego ginacego na drogach.
Jezeli w wiadomosciach by podali "dzisiaj zgonal w wypadku samochodowy ojciec dwojga dzieci. Jedno z nich bylo chore na bialaczke, a on wlasnie jechal do szpitala w ostatnie odwiedziny swojego dziecka poniewaz ono juz umiera" to oczywiscie dla Ciebie to nie mialoby zadnej roznicy gdyby ujeli go w "na drogach zginelo dzisiaj 10 osob".
I tym sie roznimy. Ty moze masz instykt przetrwania i Twoj mozg przetrawia takie informacje calkiem inaczej. Splywasz po takich wiadomosciach kielonem oraz wymadrzajaca sie notka upokarzajaca Twoich czytelnikow, a oni sa czescia spoleczenstwa, czegos co powstawalo miliardy lat. Tobie wystarczylby do zycia Andrzej, sztuczna cipa i koniak.

Ja sie musialem uzewnetrznic bo doslownie WIEDZIALEM co napiszesz po tamtych notkach. Jestem na blogu stosunkowo nie dlugo ale dokladnie wiedzialem jak zareagujesz na nasze zbulwersowanie smiercia Magdy i Twoja arogancja wobec tego.
-
2007/03/26 09:26:18
Panie Kominek, jaka była pierwsza notka na tym blogu? Możesz Pan zapodać link?
-
2007/03/26 09:48:07
leniwadupa
Dzisiaj mi się śniło: zapitalam Ci ja przez deptak w miejscowości uzdrowiskowej, tłum ludzi, podchodzi do mnie pani dziennikarka.
Pytanie: Co pani porabia w wolnym czasie?
A ja jej na to: Na kominie siedzę.
Weż mi kobieto ten sen wytłumacz;)
-
2007/03/26 11:11:14
E tam się przejmujecie !
Ludzi tyle jest na świecie że aż za dużo, dlatego muszą umierać inaczej gdzie byśmy się pomieścili.

A co do Papieża To mi to koło Ch... lata. Ja tam klechów nienawidze i niewarzne kim są i z kąd są.
-
2007/03/26 12:05:43
kain85
klechów możesz nienawidzieć, mam tak samo, ale papież to był autorytet. Nie ma drugiego człowieka z taką charyzmą.
-
2007/03/26 12:22:21
Mam gdzies Magde ,papieza ,zmarlych w zamachach i ofiary w Afganistanie . Po nikim nie placze i zasadniczo nie modle sie (a to z racji ateistycznego podejscia do zycia).Kominek wydalo sie :)) Ty nie czytasz komentarzy ;)
P.S.Caly arabski swiat ,to i tak zaraza a wiec czym ich mniej tym lepiej !
No to prost !
-
2007/03/26 12:39:44
Kogoś tu ruszyło he, he!
-
2007/03/26 13:10:57
calkiem_niebieska: araby to zaraza ale jak sie bawia, mozna by u nas wprowadzic na dyskoteki dla mlodzierzy :)
www.glumbert.com/media/rave
-
2007/03/26 13:11:51
przeglądam komentarze, czytam swój wcześniejszy i dochodzę do wniosku, że one dopiero one są triumfem hipokryzji. my, jakże czuli, wrażliwi ludzie skłonni do użalania się nad bohaterami książek, wzruszający się słuchając muzyki, radząc przyjaciołom w ciężkich sytuacjach... my tak naprawdę mamy wszystko i wszystkich w dupie. i tak już się kręci ten świat.
papież... dyskutowaliśmy na ten temat już wiele razy na tym blogu. każdy gdy dowiedział się, że jan paweł II umarł po prostu po ludzku się rozpłakał. bo umarł dobry człowiek. wielu z nas w końcu ruszyło dupy sprzed telewizorów i zapaliło znicze przy kościołach. a później co? wszystko wróciło do normy.
katowice, 11 września, zamachy bombowe... pierwsza reakcja na śmierć to zawsze jest szok, mówi się "o ja pierdole", ale po kilku dniach rozmowy cichną, a życie wraca do normy.
jakaś magda się powiesiła... no i? to na pewno tragedia dla jej rodziny. z czystej złośliwości mam nadzieję, że to wojtek znalazł ciało i że do końca życia będą go męczyły koszmary.
nie popieram tego głupiego toastu: "jedną idiotkę mniej". dlaczego? a dlatego, że gdyby mnie zostawiłby facet któremu bezgranicznie bym zaufała, którego bym kochała i chciałabym z nim spędzić resztę życia, to pewnie miałabym ochotę palnąć sobie w łeb. a gdybym to zrobiła to co wtedy? któraś "przyjaciółka" rozpłakałaby się i pytałaby "dlaczego?", kominek by powiedział "jedną idiotkę mniej" i co? i nic. bo już się tak ten świat kręci. :)
-
2007/03/26 13:17:43
wegriu: zgadzam sie odnosnie papieza, osobiscie uwazam ze tak inteligentny facet nie byl wierzacy, nalezal do jezuitow,
 
1 , 2
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in