|
Blog > Komentarze do wpisu
A JAK POSZEDŁ KRÓL NA WOJNĘ...
Tytuł to ściema. Nie wiedziałem jaki dać;)
Oto tradycyjna, bo ukazująca się od prawie 20 lat cokwartalna notka organizacyjna, w której zazwyczaj powtarzam te same frazesy i zapowiadam kierunek zmian na blogu w nadchodzących miesiącach.
Tak naprawdę to nie ma o czym za bardzo pisać, bo aktualny wygląd oraz poziom bloga satysfakcjonuje mnie i nie przewiduję większych rewolucji. Ja tego nie robię złośliwie. Po prostu od czasu wprowadzenia rygorystycznych zasad ilość komentarzy zwiększyła się o wiele wartościowych osób, a gówniarze coraz rzadziej się tu pojawiają.
Na blogu nie ma wolności słowa i demokracji. Wasza wolność słowa ograniczam przez przycisk "usuń komentarz", a demokrację zastąpiłem despotyzmem. Jeśli ci się to nie podoba - wypierdalaj. Ja cię tu nie zapraszałem, a na Twoje miejsce przyjdą tysiące innych. To jest mój prywatny blog i będzie wyglądał dokładnie tak jak ja sobie tego życzę. Nie lubię ludzi, którzy są mi przeciwni, nie lubię ludzi, którzy przychodzą tu syfić. Piszę dla tych, którzy chcą czytać i dobrze się bawić. Tacy długo zagrzeją tu miejsce i będą się cieszyli moimi względami. Nie ma tu miejsca dla pizd wyznających zasadę, że ci, którzy zgadzają się z Kominkiem "nie mają własnego zdania". Trudno mieć własne zdanie, gdy piszę o czymś, co jest dla kogoś oczywiste, ale jak widać wielu debili czegoś takiego nie pojmuje. Nie ma tu miejsc dla pizd, które skarżą się, że tak wielu ludzi jest mi przychylnych i nie boi się wyrażać tego w swoich komentarzach. Odpowiadając na najczęściej zadawane w tym kontekście pytanie: tak, chciałbym, aby na tym blogu były wyłącznie osoby myślące tak jak ja. Tylko tacy mają tu przyszłość, cała reszta prędzej czy później kończy z zablokowanym kontem. Nie ma tu miejsca dla osób, które zarzucają mi brak konsekwencji. W moim myśleniu nigdy nie ma braku konsekwencji, istnieje on tylko w waszych błędnych interpretacjach moich tekstów. Śmiać mi się chce z idiotów powtarzających w każdej notce zarzuty, że manipuluję i prowokuję. Doszukują się tego wszędzie, przypuszczalanie gdybym napisał, że 2+2=4 to znalzłby się legion osób twierdzących, że to jakiś kominkowy podsęp. Coraz rzadziej odpisuję na maile oraz wiadomości GG osób, które nie stosują się do regulaminu, a już z miejsca wrzucam do ignora osoby uważające, że dla nich mógłybm zrobić wyjatek. Praktycznie zawsze milczeniem kwituję wiadomości od osób zarzucających mi to i owo. Milczeniem kwituję wiadomości szkalujące Kominka. Ile można czytać ciągle tego samego? Już dawno wszystko w tym temacie usłyszałem, ale nie ukrywam, że niektóre "odkrywcze" teorie wciąż sprawiają mi radość podczas czytania. Po notce "Atrakcyjna czy pasztetowa" narodziła się nowa świecka tradycja - gówniarze zaczepiają mnie na GG prosząc o namiary do kobiet, które przesłały mi swoje zdjęcia. Najwięksi optymiści żądają przesłania mi co fajniejszych. Śmiać się czy płakać? Najlepiej ignorować, ale żeby było jasne - jeśli ktoś wysyła mi swoją fotkę to nie musi pisać, że jest ona tylko do mojego wglądu, bo z racji wykonywanego zawodu wiem, jakie konsekwencje groziłyby mi, gdybym upublikował cokolwiek bez czyjejś zgody. I jeszcze jedno. Wysyłając mi swoją fotkę proszę spodziewać się, że ocenię ją jako autor bloga, a nie Kominek. To cholerna różnica i wiele masochistek było zdziwionych, gdy wyraziłem pozytywne zdanie o ich wyglądzie. Wszystkie maile usuwam co miesiąc, więc jeśli komuś w tym czasie nie odpowiedziałem - niech powtórzy mail, bo mam mocną wtyczkę antyspamową. Przed dwoma tygodniami minęła rocznica opublikowania rozdziału mojej książki i zbiegła się ona z zakończeniem jej pisania. Najebałem jakieś 600 stron, z czego usunę co najmniej połowę i pewnie trochę dopiszę. W związku z tym faktem najlepsze usunięte (ze względu na brak zwiazku z główną osia fabuły) fragmenty będę co jakiś czas publikował w podobnej formie jak miało to miejsce w przypadku słynnego "Requiem dla Ani". Obecnie nie szukam wydawcy, odrzucam także oferty od małych wydawnictw. Chciałbym się skupić jeszcze na prowadzeniu bloga oraz pozablogowej działalności, o której póki co informuję tych bardziej zaufanych i najwierniejszych czytelników. Koleżanka zrobiła śliczniutkie małe bannerki kominkowe dla tych, którzy chcą linkować mojego bloga u siebie. Wrzucę je w przyszłym tygodniu. Ostatnia, ale równie ważna sprawa. Pamiętajcie, że to wciąż jest tylko blog. Pisany przez przeciętnego faceta. Podobnie jak wy budzę się co rano, jem śniadanie, robię kupę, martwię się drobnostkami, rozmawiam z przyjaciółmi, raduję się, tęsknię, płaczę i przeklinam, gdy mi nie staje na widok Pawła Małaszyńskiego. Nie traktujcie mnie jako kogoś, kto ma tu do wypełnienia jakąś misję, stąd bezcelowe wydają się pytania jak długo będę miał siły prowadzić bloga. Zapewne bardzo długo, ponieważ lubię pisać. Równie bezcelowe są wasze oczekiwania co do tematyki. Tradycyjnie witam nowych komentatorów. Możecie się przywitać. Starzy komentatorzy proszeni są o opuszczenie bloga. Zapomniałem wam powiedzieć, że wiosenne zmiany niosą przede wszystkim komentatorską czystkę. Było miło, żegnajcie, papa. Będzie mi was bardzo brakowało. Pożegnajcie się ładnie, z pewnością i ja was uraczę w komentarzu dobrym słowem na odchodne... Zaglądajcie tu czasem, ale... ale już nie piszcie;) piątek, 30 marca 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/03/30 21:35:04
Oj synek, synek... Ja myślałem, że Ty jesteś nieziemski megaloman, ale to nie tak. Ty jesteś po prostu niemiłosiernie głupi... (Usuwaj, naruszyłem punkt numer 3. Ale przynajmniej jestem szczery :-)
2007/03/30 21:38:38
Czasem po przeczytaniu jakiejś notki, mówię sobie: " Kurcze Kominek znowu ma racje", a dopiero później uświadamiam sobie, że jeszcze kilka minut wczesniej myslałem zupełnie inaczej, lub w ogóle nie istniał dla mnie taki temat. Kominek nie manipuluje, Kominek otwiera oczy na niektóre sprawy ludziom takim jak ja i za to go szanuje...a również czytam regularnie i to już od bardzo dawna(prawie od początku)... spoko ze jak widze bede miał co czytac przez nastepne miesiace, lata...?? kto wie ....
2007/03/30 21:40:12
Tekstem ze to jest tylko blog, przypuszczam, ze zalamales co najmniej polowe swoich czytelnikow, ktorzy spedzają tu kazdą wolną chwile (a nawet sylwester i swieta )
2007/03/30 21:41:47
Drogi Panie Kominku
Miło by było miec taki regulamin gdzieś pod ręką bo niektóre dzieci albo nie znają albo się gubią. Dziecko. 2007/03/30 21:48:53
Rozumiem, że to zawoalowane (albo i nie) "won" jest tylko do starych komentatorów, a nie czytaczy (-: także Członek (członkini?) Nowego Pokolenia Komentujących Słowo Kominkowe się wita (-:
2007/03/30 21:55:23
Hehe "od 20 lat"
Hehe "jestem przeciętnym FACETEM" ;> Ale z tym Małaszyńskim to dowaliłeś! :) zs83 Myślę, że nie lekko pisze się takiego bloga! A praca magisterska jest pracą odtwórczą, a nie twórczą. Czyli przepisujesz to co inni kiedyś napisali, np. Kominka ;) 2007/03/30 21:55:51
Tak, won tylko do starych komentatorów i nie rozumiem, dlaczego nikt jeszcze się nie pożegnał.
Wyłazić z nor! 2007/03/30 22:01:33
zs83
to może praca mgr o blogu? np. "Ilość komentarzy na blogu Komina a ich wpływ na indeks WIG" - to do pracy z ekonomi "Socjologiczne konsekwencje czytania bloga Komina" - socjologia albo psychologia "Prawne aspekty linkowania bloga Komina na swojej stronce" - to dla prawników "Algorytmy poszukiwania drogi a blog Komina" - to z informatyki 2007/03/30 22:02:06
Bez oczekiwań do tematyki, po prostu chce mi się Ci powiedzieć, ze ja notki o Ani - gdy buszuje po blogu albo se muszę przypomnieć coś tam w życiu - czytam najczęściej, najchętniej, najpiękniej :-).
A co Ty masz do starszych komentatorów, że każesz im się przeżegnać? ;-) 2007/03/30 22:07:31
wyciorek,
Ja jednak jestem złośliwy i dostajesz bana na 34 godziny. He. 2007/03/30 22:09:20
hahahaha Kominku zablokuj wszystkich.Ale mnie oszczędz,pewnie nawet nie zauważyłeś ze od jakiegoś czasu tu sobie komentuje na Twoim blogu.
2007/03/30 22:09:54
Cholera! Komin - a gdzie te piękne czasy, kiedy się obrażałeś na kmoentujących, wyzywałeś nas, wyśmiewałeś, przezywałeś, poniżałeś? Czy naprawde ten blog musi się robić taki...
Miły? pozdrawiam, digan. p.s. Właśnie złamałem punkt 9, tak? 2007/03/30 22:10:54
ml76,
Bywaj. Zawsze będę pamiętał twoje słodkie cycuszki... digan, Te piękne czasy były w ostatnich dwóch notkach. Mało ci? To idź pogadaj z matką. 2007/03/30 22:11:29
Wiem wiem, wtedy to specjalnie dla Ciebie nie myłem dupy przez tydzień.
To były niezapomniane chwile, zachowam je w pamięci po wsze czasy. 2007/03/30 22:11:54
"Oto tradycyjna, bo ukazująca się od prawie 20 lat cokwartalna notka organizacyjna(...)"
Hmm, prawie 20lat? To w jakim Ty wieku jesteś? Whatever, pytanie retoryczne, bo i tak wiem, że zignorujesz lub nie odpowiesz :) Życzę udanego weekendu, tak na przekór. Wpis ciekawy, aczkolwiek kilka kwestii odnośnie komentarzy i regulaminu się non stop powtarza. Ale chyba wiem czemu, ciągle mało osób jest które rozumieją te reguły :] Pozdrawiam, i do następnego komentarza mojego, a Twojego wpisu. Renata 2007/03/30 22:11:57
"wiosenne zmiany niosą przede wszystkim komentatorską czystkę." to akurat juz da sie odczuc notka ma godzine a nawet 20 komentow nie ma:) zazwyczaj podchodzilo juz pod setke
A co do zasad to mysle ze sa proste i łatwe do zrozumienia...Kominek też jest człowiekiem skoro jak my z rana robi kupę a wiadomo że każdy człowiek potrzebuje chwili spokoju. 2007/03/30 22:12:34
jestem nowa i sie grzecznie witam.
klimat mi przypasował,bo juz troche poczytałam. uśmiałam sie jak norka,momentami troche zniesmaczylam,ale ogolnie-pozytywnie. posiedze se tu chyba troche u Ciebie nie,nie mam wielkiej dupy,nie jestem zakompleksionym pasztetem,nie masturbuje sie przy zdjeciu Małaszynskiego,nie mam nic przeciwko analowi,ogolnie jestem zjadliwa. tymze optymistycznym akcentem,zaczynam moja niewinna egzystencję na Twoim blogu. 2007/03/30 22:13:05
Nie rozśmieszaj mnie - wpis o aborcji i pasztetach?
To dla dzieciarni, nie dla kominkowych wycieruchów takich jak ja :] Od matki sie odwal, bo ona cie znajdzie i zastrzeli. pozdrawiam, digan. 2007/03/30 22:14:22
Ja się czuje młody więc chyba jednak zostanę. Eh a to już tyle czasu minęło od publikacji pierwszego rozdziału, cholera czas szybko leci. Mam na dysku ponad 1000 ebooków więc książek zasadniczo nie kupuje chyba, że podręczniki ale dla Twojej książki zrobię wyjątek. Banerka na moim blogu też zamieszczę, a co! W końcu Cię kurde lubię:D
2007/03/30 22:15:05
Ale usciślij,od kiedy jest się starym komentatorem,bo ja włosy rwę!!!
Życie jest wredne. Nawet u Kominka brakuje pełnych wytycznych:( 2007/03/30 22:15:19
digan,
Stare czasy już nie wrócą. Nie interesują mnie wielbiciele bluzgów. ivyy, Jeszcze foteczka, telefoneczek i rozmiar bucika na maila i formalności będziesz miała z głowy:) 2007/03/30 22:15:57
Witam
Kominku lubie Twojego bloga za to, że potrafisz pobudzić do myślenia, za te tematy często pomijane i niezaóważane przeze mnie na codzień. Pozdrawiam 2007/03/30 22:16:19
Komin - wiem, że nie wrócą, i dobrze w sumie.
Droczę się z tobą. pozdrawiam, digan. 2007/03/30 22:18:46
Bardzo wyważona i świadoma notka. Mam wrażenie, że będzie pod nią mniej komentarzy niż przy wpisie po Oskarach.
2007/03/30 22:22:40
leniwadupa,
Zawsze możesz się podpisać pod powiedzeniem "nie ważne na ile lat wygląsz, ważne na ile się lat czujesz". 2007/03/30 22:25:19
Trochę tu jestem i parę idiotów (w tym siebie) zbluzgałem za głupotę. Trochę powiedziałem, co wiedziałem i wyszedłem.
Kominek robi czystki, toż to kolejna nazistowska segregacja. Ja jestem jeszcze młody i nie chcę się żegnać, apokalipsa :) Ale pożegnam się tak jak zwykle i codziennie to robię: Dobranoc wszystkim! Ciepłej poszewki, rączki na kąderkę, przyjemnej polucji i zapamiętania snu erotycznego. 2007/03/30 22:28:17
OOoo!! Widzieliście? Kominek przebaczył? Stał się cud! Mesjasz!
Cytuję "Tak, złamałeś, ale ja ci to wspaniałomyślnie wybaczam." Nadejdzie lepszy czas... klaudyna.olkusz - ja ci mogę zapewnić na jawie ;) 2007/03/30 22:32:09
to ja ci jestem czasami wierna, a ty mi tak odpłacasz? oż ty... :( / ;)
2007/03/30 22:33:16
No dobra
nie można "syfić" nie można być przeciwnym a można zadzierać nosa? kominku, lub mnie ;) 2007/03/30 22:33:30
klaudyna.olkusz
W takim razie to będzie bardzo realny sen. Jestem zwolennikiem tantrycznego stosunku ;) ma tę wadę, że nie ma zastosowania w naszym świecie, bo zobowiązuje silnie emocjonalnie, a w takie związki nie wierzę (tzn. nie spotkałem się.) Pozatym chyba nie możemy o tym mówić na blogu ^^ 2007/03/30 22:40:17
Tobie to łatwiej dziewczyno ;) A ja jeszcze muszę mieć jaja i co? :>
Czuję się jak tragiczny bohater: mam wybór metaficzny, czyli isć za uczuciem (tzn. myśleć fiutem) i stawić się Kominkowemu Prawu prawiącemu o zakazie flirtu z kobietami kominkowymi - czyli skazanie na banicję z bloga. Jest też inna opcja, praworządna i materialna. Zastosować się do zakazu i zaprzestać walk. A pierdolić.. tragiczny bohater i tak jest prowadzony do tragicznego końca ^^ Teraz tylko niech filozofowie się głowią, która opcja w konsekwencji jest gorsza dla faceta. xD 2007/03/30 22:41:15
Spakowałam walizkę, na lustrze pomadką napisałam kilka słów, klucz włożyłam pod wycieraczkę. Ostatni raz spojrzałam za siebie. No cóż, tak czasem trzeba...
Żegnaj Kominku! 2007/03/30 22:54:13
Dobry wieczor!!
jestem nowym komentujacym i mowie ladnie czesc. i chyba zostane tutaj na troche dluzej oczywiscie pod warunkiem ze mi pozwolisz 2007/03/30 22:55:41
Klaudyna uciekła. ;) Poraz kolejny schemat się zgodził. Facet sprawiający wrażenie znającego się na literaturze pięknej - odstrasza kobiety.
Kolejny kielich za kolejny sukces. 2007/03/30 22:58:45
Dzien dobry. Czytam dłuższy czas i mimo ze mniej obchodzi mnie jakim jesteś człowiekiem, to twoje teksty uswiadamiają mnie co dnia ze jestem normanlny
PS. Na prawde robisz kupe? 2007/03/30 22:59:48
Nie potrafię opisać swej radości! Świeżutka notka! Szczerze wierzę w to, że zbawisz nas wszystkich (jak już zrobisz kupę). Narysowałam sobie Twoje ucho i całuje je przed i po modlitwie.
2007/03/30 23:00:16
Hmm wpierw Paweł Deląg, potem Maciej Zakościelny, a teraz Paweł Małaszyński. Kto będzie następnym wybrankiem? ;-) pzdr.
2007/03/30 23:01:29
zjadlo mi czesc tekstu (za kare czy jak?!?!?! :))
przed zdaniem " hmm...to chyba do mnie :(" mialo byc: Robisz odstępy między wersami w celu wyróżnienia komentarza. Surowo zabronione. 2007/03/30 23:01:37
lunar->a tam zaraz odstrasza.
może jestem masochistka/wariatka/cholera wie c(niepotrzebne skreślić), ale mam ochote sobie tu posiedziec 2007/03/30 23:08:23
witam się:)
jakże ciepło się robi na sercu slysząc że jestem tu mile widziana chociaż pewnie i tak zostanę szybko sprowadzona na ziemie. czytam twoje wypociny juz jakiś czas i chyba się troche uzależniam. dosyć tego wazeliniarstwa bo jeszcze chwila i inni mnie ukamienują. pozdrawiam:) 2007/03/30 23:09:21
Hmmm... Twoje teksty często mnie powalały, ale teraz mnie zastrzeliłeś. Ostatnim akapitem. Wyobrażasz sobie ten blog bez 'starych' komentatorów? Ja nie. Zamiast docenić tych zasłużonych, kopiesz ich w tyłek. Bez nich ten blog nie byłby taki sam. Masz świadomość tego, że są tacy, których bardziej interesują komenty, niż to, co piszesz? Nie twierdzę, że jestem jedną z nich, ale wiem na pewno, że bez Weteranów ten blog straci.
2007/03/30 23:17:41
kominku, mam 2 siostry, jak umówisz się ze mną na wódkę (nie musisz pić) to Ci je podaruję ;))
2007/03/30 23:18:27
Witaj, ja też jestem tu nowa! Ojej, jak cudownie, że z tego powodu mnie nie wywalisz... Zawsze będę się z Tobą zgadzała, bo jestes wielki, jestem moim światełkiem w tunelu! Wydrukowałam sobie regulamin i umiem juz pierwsze punkty na pamięć! Jesteś ze mnie dumny? Tylko sobie nie myśl, że będę się Tobie podlizywać Nie będe, bo wiem, że tego nie lubisz. Czytam Cię już od lat, wiesz? Ojej! Jakie to cudowne, że mogę tu cos napisać! Aaaa... i wcale nie jestem pasztetem... Ojej... Ale jestem podniecona....
2007/03/30 23:28:28
nowi są tacy denni, wogóle nie są w temacie... zanim się wdrąża w te komentowanie to splajtujesz na publice :p
hahaha złamałam dwa punkty, a jakby się czepnąć nawet trzy! [7][9][2] 2007/03/30 23:30:24
Witaj Kominku!
A co z tymi, którzy czytają od dawien dawna - ale są właśnie czytelnikami - a nie komentatorami? Bo ja właśnie mam dylemat... łącznie dałem chyba z 7-8 notek i nie wiem co o tym myśleć... papa, witaj, czy nagrzej mi parówek?:) Pozdrawiam :) 2007/03/30 23:31:16
Sorki - nie notek, tylko komentarzy. Za dużo ich w tekście i mi sie wkręciło
:) 2007/03/30 23:33:51
wiesz co, komin? możesz mnie pocałować w dupę. :)
nie mam zamiaru dziś się żegnać. cmok. 2007/03/30 23:39:03
kominek, no fajnie, pamiętaj co chcesz, ale tak mnie zszokowałeś, że mi libido padło. żele podniecające do końca życia. też mi pamiątka.
2007/03/30 23:41:24
Zaskakują mnie reakcje oburzenia.
Tak trudno zrozumieć, że to prywatny blog, na którym właściciel robi co chce i jak chce? Wejdziecie komuś do mieszkania i zażyczycie sobie, żeby poustawiał meble według Waszej koncepcji? Będziecie się pchać z buciorami, kiedy nie zechce Was ugościć? 2007/03/30 23:41:43
A to ja zachecony przez Kominka sie przywitam bo ostatnio stwierdziłem, ze zaczne tu cos komentować bo od ponad roku bloga czytam a wysiliłem się na cały jeden komentarz i to na dodatek durny :-)
Mam mocne postanowienie poprawy i miejmy nadzieje, ze się uda... Pozdro czytelnicy & Kominek. 2007/03/30 23:42:44
żegnaj makrauchenio1,
Miałaś najbardziej głupiego nicka jakiego można mieć, ale i tak kochałem ssać twoje sutki i śpiewać ci kolędy do ucha przed snem. 2007/03/30 23:47:41
Może miałam głupiego nicka, ale przynajmniej byłam ruda.
Sayonara :) 2007/03/30 23:50:27
ja i tak nie komentuje za często a jestem dość "starą" czytelniczką, tak więc pozwól, że sobie zostane :]
2007/03/30 23:54:30
szare,
mnie tez zaskakuja reakcje oburzenia, co nie znaczy ze mysle swoje... mebli nikomu nie przestawiasz ale oceniasz wlasciciela po tym jak ma urzadzone mieskanie.blog to jednak nie prywatne mieszkanie. prawde ktos napisal: "Ludzie mówią o miłości (do życia) językiem nienawiści i pogardy do drugiego człowieka, a o wolności i szacunku - językiem drwiny i zastraszenia." 2007/03/31 00:00:28
anbu,
mnie tylko interesuja komenty, reszte olewam, zawsze przeciez mozna zmienic nicka... 2007/03/31 00:02:41
przem,
Kominek jest metropolitą warszawskim i obowiązuje go tajemnica. 2007/03/31 00:02:56
Czy biorąc pod uwage fakt, że też jestem ruda tak jak makrauchenia1, będziesz mi Kominku śpiewał kolędy przed snem? (-:
2007/03/31 00:04:10
Koziolek Kominek szukal wiadra wody
ale sie dowiedzial,ze to wyszlo z mody, poszedl wiec po rozum, nie do Pacanowa, poszedl szukac glowy gdzies do Kominkowa, znalazl tam i owszem rozum calkiem spory, taki wieloraki, iscie kominkowy, idac za rozumem zaczal pisac bloga, tylko dalej nie wiem, po co mu ta woda? zlituj ze sie KROLU, arcy! milosciwy, zostaw na tym blogu starych ci zyczliwych, na co ci nowosci, na co wielkie zmiany? my ci sluzyc chcemy, Kominku kochany, nie zegnaj sie z nami, bez wodki,zapitki, my ci zastapimy kole i kobitki, koziolku blogowy, kominku morowy, zostaw nas na blogu,nie chcemy odmowy... (?) 2007/03/31 00:07:33
Z okazji zbiorowych pożegnań przypomniała mi się piosenka z dzieciństwa:
'Włoży tylko klucz pod słomiankę, zostawi kartkę: musiałam tak, i nigdy nikt nie trafi na najmniejszy ślad, jakby jej nigdy nie było' ;-) a tak z ręką na sercu: kto bez sprawdzania w googlu pamięta czyja to smętna pieśń? :) 2007/03/31 00:08:19
ja Was wszystkich pokochałam. miłość podzieliłam na równo między Was a Kominka a Wy tak po prostu się poddajecie prostym 'papa' ?? ludzie? o bunt prosze! -młoda zniesmaczona
2007/03/31 00:09:51
Nie wpisywałam się tu zbyt często, więc nie wiem, czy można mnie do starych komentatorów zaliczyć, ale jakby co - hasta la vista bejbe :)
2007/03/31 00:11:07
szara
Porównanie z mieszkaniem zupełnie nietrafione. Raczej bar, klub albo inna restauracja do której właściwie każdy może wejść, ale właściciel ma prawo, by usunąć najbardziej upierdliwych klientów. Dlatego też nie widzę powodu dla którego jakimś strasznym nietaktem jest powiedzenie, że gdzieś pod stołem leży nie sprzątnięty paw, albo, że ktoś nasrał na deskę klozetową w ubikacji. Inna sprawa, że Komin przeżywa właśnie złote chwile więc zupełnie zrozumiała jest selekcja i kręcenie nosem przy każdym przejawie niezadowolenia z jego przybytku. 2007/03/31 00:12:28
Ag_nessie - Papa Dance :)
Aha, chciałam jeszcze tylko powiedzieć, że uwielbiam zaskakujące zakończenia Twoich notek, Kominku ;) Cmok. 2007/03/31 00:14:16
Nie od początku odnosiłem wrażenie ze to właśnie ten BLOGK jest prowokacyjny i przyprawiający o wkurwienie .Kominek teraz widze że ty się wkurwiłeś a wcześniej zrobił się szum hyhyhyhiii.Szczeże powiem że gdybym nawet został wyjebany to trudno bo i tak się zastanawiałem czy tu wogóle zaglądać.Mnie to naprawde na huj takie problemy bo i tak WSZYSTKO WIDZE.Lepiej aby gówniarze tutaj nie zaglądali bo ktoś by się później wstydził.Ciekawe co to będą za zmiany choć nie wiem czy je zauważę.Wspomniałeś czy będziesz miał siłe? a po huj ci siła i energia przecież wysiłek intelektualny lub wizja nie wyczerpuje..!!!!! Z tobą to chyba nie współzredaguje czegoś innego.Ciekawe co się zmieni.Nara.
2007/03/31 00:15:55
No i gdyby Kominowi zależało tak bardzo na prywatności to założyłby sobie hasło, porozsyłał na maile setce ulubionych komentatorów i wtedy można by mówić o prywatnym miejscu i pisaniu na własny użytek.
2007/03/31 00:17:28
bozywoju
Oceniam i na tym moje możliwości się kończą. Wymagać mogę jedynie wtedy, kiedy gospodarz się do czegoś wobec mnie zobowiązał. Prywatny blog to jak prywatne otwarte mieszkanie, każdy może wejść ale też wyleci każdy, kogo gospodarz nie ma ochoty gościć (choćby miał taki kaprys). Banita może sobie potem jedynie przez okno podejrzeć jak toczy się tu życie. Ciekawe jest jednak to, że na tym blogu, pomimo niewątpliwej władzy gospodarza, olbrzymi wpływ na selekcję komentatorów mają sami komentatorzy. 2007/03/31 00:21:19
Dobry wieczór po raz pierwszy.
Zanim postanowiłam się zarajestrować,poczytałam stare tematy i komentarze. Mój komentarz - STYPA 2007/03/31 00:22:39
tak, ja uwierzyłam w słowa Pana K. i mi smutno jak widze te spory. jak przestaniecie tu pisać to juz żadnej wieczornej radości mieć nie będe 3*nie - kiedys to już było, zadziałało?
2007/03/31 00:25:19
dom uciech
Faktycznie, Twoje porównanie z knajpą bardziej mi się podoba. Tak, jak napisałam - przekazać informację włascicielowi, że coś mi w knajpie nie pasuje mogę zawsze, mogę sobie nawet oczekiwać, że to zmieni, ale wymagać nie mam prawa. Oburzać się, że gospodarz mnie nie lubi czy nie chce mnie tu widzieć? To śmieszne. Knajp na tej ulicy dostatek. 2007/03/31 00:28:10
Po tobie bym się nie spodziewał takiej marnej prowokacji, gdyby nie to, że nigdy wcześniej cię tu nie widziałem. Chyba nie do końca rozumiesz termin "cukrować".
2007/03/31 00:29:50
A jeszcze bardziej pocieszne jest oburzać się na to, że własciciel wprowadza w swojej knajpie swoje zasady.
2007/03/31 00:31:49
Strach coś napisać! Za rogiem czai się ban :/ Stałym komentatorem nie jestem ale zdanie w kilku przypadkach miałam zgoła odmienne od Pana K. Oj niedobrze to wróży...
2007/03/31 00:42:47
@ knajpiana dyskusja
Ale przecież coś powoduje, że aż tylu klientów do tej knajpy chce chodzić. Jest coś, co ich przyciąga, a skoro przyciąga, to po co zmieniać. Jeśli by się nagle zorganizowało koncert życzeń, to rozpętałoby się niewypowiedziane zło. takie bluźniercze, przedwieczne i w dodatku omszałe (-: Można od czasu do czasu zaszealeć i poprosić barmana o specjlanego drinka, ale, motyla noga!, nie róbmy przemeblowania. 2007/03/31 00:46:36
Ba ale czy można je wyrażać głośno? heh w takim razie witam :) jestem nowym komentatorem ale czytelnikiem trochę starszym
2007/03/31 00:46:45
utrit -> tanie drinki moge nabyć w dowolnym supermarkecie i pójść pić na planty.
2007/03/31 00:49:19
dom_wuja,ty tylko nie odchodz,bo ktos w tym barze musi byc ciekawy,zeby mozna bylo"spogladac ukradkiem",skoro wlasciciela rzadko sie widzi:)
2007/03/31 00:54:43
szare,
jestem facetem wiec umysl moj nie jest taki powiedzmy "wrazliwy i madry" jak kobiety. Twierdze jednak ze stac mnie na odrobine zdrowego rozsadku. Na blogach, szczegolnie tym, pewnie wszyscy sa anonimowi, Czytajac " nie zgadzasz sie ze mna to spierdalaj" niechce mi sie tego komentowac, internet nalezy do wszystkich. Blog to jednak nie prywatny dom czy knajpa. 2007/03/31 01:01:00
Pewnego dnia Bóg obudził się z pomysłem. Z pomysłem stworzenia świata. Oprócz stworzenia świata wpadł na pomysł założenia bloga poprzez, który będzie mógł zarchiwizować tworzenie swojego dzieła. Jak postanowił tak i zrobił. Pierwszego dnia stworzył świat. A wieczorem to opisał. Następnego dnia rano zanim przystąpił do dalszego tworzenia świata sprawdził czy są komentarze. Były. Kilka pierwszych w stylu "świetny blog" albo "powodzenia" a nawet "wpadnij do mnie. Pełen optymizmu przystąpił do mozolnego trudu stworzenia swego dzieła. Kiedy skończył pracę znów to opisał. Rano pojawiły się następne komentarze – część takich jak poprzednie i jeden nowy "z niecierpliwością czekam na jeszcze". Trzeciego dnia z zapałem przystąpił do pracy. Czwartego też. Podobnie piątego, choć o poranku nieco zdziwił go komentarz
- "A dlaczego Ziemia nie leży koło Saturna?". Szóstego dnia stworzył swoje największe dzieło czyli człowieka. Siódmego postanowił odpocząć a odpoczywając, uważnie przeczytać wszystkie komentarze. I tu się troche zdziwił. Na początku natrafił na taki: - "Jakim prawem stworzyłeś kobietę z żebra mężczyzny a nie mężczyznę z żebra kobiety." Bóg zdziwił się tylko trochę. Niezrażony jednak zaczął wgłębiać się dalej. Jego uwagę na dłużej przyciągnął inny komentarz: -"Nie no stary! To w ogóle trzeba było zrobić inaczej! Ty wziąłeś z lewa na prawo, a trzeba było brać centralnie z góry. Ja zawsze tak robię i wiem co mówię. Napisz do mnie email to ci podpowiem co i jak!" Bóg podrapał się po głowie. Wzruszył ramionami i zaczął czytać dalej. -"BoSh! YAk pIeNkNie tU u CiEbIe. KOfFam tO cO rObiSz. RÓob tAak dAleY, eLo pOsdrOofKa yO!" Nie wiele zrozumiał więc przeszedł do następnego komentarza: - "Kto ci huju dał prawo decydować, że małpy mają żyć na drzewach co? Mam wiele znajomych małp i wiem dobrze, że nie chcą siedzieć na drzewach. O wiele bardziej wolałyby pływać w morzu! Spierdalaj na bambus jak się nie znasz!" Srodze zasromał się nasz Stwórca. Ręka zadrżała nieco na myszce, ale dzielnie surfował po kolejnych komentarzach: - "Ty, po coś ty się wziął za robienie tego świata co? Chciałeś się przed kimś popisać? A ja wam wszystkim naiwnym mówię, że facet ściemnia! Z palca wszystko wyssał i ściemnia każdym wpisem i w kułak się śmieje. To wszystko bujda! Wierzcie mi, sprawdziłem – nie ma takiego IP!" Bóg otworzyl szeroko usta. Chciał coś powiedzieć ale machnął ręką. Wpisał kolejną notkę "Skasuj bloga". Generalnie obawiał się, że przez bloga zadrży mu ręka i nie będzie mógł spokojnie rzucić plagi egipskiej albowiem jeszcze ktoś będzie starał mu się wyperswadować, że źle robi. Przecież Stwórca wiedział, że wszystko co robi jest zaprawdę godne i sprawiedliwe. 2007/03/31 01:02:05
I tak większość Weteranów będzie tu wchodziła - z tą tylko różnicą, że pod innymi nickami...
2007/03/31 01:03:52
od kilku miesięcy jestem stałą czytelniczką pewnego bloga. prowadzi go pewien anonim, choć w trakcie lektury można znaleźć całkiem sporo informacji o nim. czytając go czuję się jakbym czytała bardzo dobrą powieść, a każdy "rozdział" jest udostępniany w pewnych odstępach czasowych. ale(!) niestety autor tamtego bloga nie daje czytelnikom możliwości przeglądania komentarzy innych... choć właściwie to też ma swój urok. jednak największym atutem tamtego bloga (a z resztą też zbioru materiałów do książki) jest to, że autor opowiada swoją historię czytelnikowi jakby był jego starym przyjacielem. jest to dojrzały mężczyzna, ale nigdy nie odczułam przekazu jego notatek jako "bo ja wiem lepiej" - zamiast tego facet opisuje co się zdarzyło w jego życiu bądź wyobraźni [nie wiem:)]. jego książkę bym na pewno kupiła, chociaż jakiś czas temu byłam świadkiem wielkiego "bum" czyli zwrotu akcji. :)
a czytanie takiego bloga to czysta przyjemność. mam nadzieję, kominku, że twoja książka też będzie tak dobra jak tamten blog. w każdym razie trzymam kciuki. 2007/03/31 01:04:44
@ bozywoj
Przed i po słowach wrażliwy i maądry niechcący wskoczył Ci cudzusłów (-: To raz. Dwa - skoro Ci się nie chce, to nie komentuj. Masz do tego całkowite prawo (ba, masz prawo zachwac milczenie, bo wszystko co napiszesz może zostac wykorzystane przeciwko Tobie) I trzy - nie mogę sie do końca zgodzić z ta anonimowością. Jak to mawiąja niektórzy - może i jestem alkoholikiem, ale na pewno nie anonimowym (-: Mam na imie Małgosia - o, i juz jestem mniej anonimowa niz przed kilkoma minutami (-: 2007/03/31 01:04:50
anbu, niekoniecznie.
kominek, dzięki. było miło. czasami bardzo. :) cmok. 2007/03/31 01:07:06
bozywoju
Rozumiem, że forma Ci nie odpowiada. Mi też. I co z tego? Mam w takiej sytuacji trzy wyjścia - dostosować swoje poglądy (żeby tylko nie wylecieć), powiedzieć co o tym myślę (tego prawa mi nawet kominek nie zabierze, najwyżej usunie mój komentarz), opuścić to miejsce(zachowując swoje poglądy i gwiżdżąc na kominkowe zasady). Co jest dla Ciebie ważniejsze bozywoju? Być pewnym swoich poglądów i opinii czy mieć możliwość wyrazić je akurat u kominka? 2007/03/31 01:07:40
ml76, pozdrawiam Ciebie i tych wszystkic h, dzięki którym warto tu było wracać.
2007/03/31 01:08:04
Ok, skoro to ostatni koment, to będę szczery: płakałem na "Stowarzyszeniu umarłych poetów". Ale nie jestem gejem, Bóg mi świadkiem, nie jestem gejem!
A teraz posłucham sobie smutnych piosenek. Żegnajcie. 2007/03/31 01:08:30
Jak to jest, tak żeby nie było niedomówień, chodzi mi oczywiście i pożegnanie z Kominkiem. Jeżeli komentuję raz na jakiś czas (wszystko zależy od tematu notki), czytam od jakiegoś czasu, nie przesłałam Ci fotki, nr.telefonu ani rozmiaru stópki, to też mówimy sobie "Miło było, żegnaj, pa". Lubie jasne i przejrzyste sytuacje. Płakać na pewno nie będę:) a czytać oczywiście że tak.
2007/03/31 01:20:26
utrit,
I don't believe any fucking Gad zielonooka_sekutnica, Masz na imie Małgosia, nie mowie ze nie, ale moze jestes Jasiem :) 2007/03/31 01:26:29
@bozywoj
Jak miałam 3 lata, to twierdziłam, że mam na imię Maciek, ale po kilku dniach mi przeszło. A w kwetii swojej płci jestem dosyć zorientowana, co jakis czas sprawdzam, czy wszystko mam na miejscu (-: A jesi ktoś bedzie koniecznie potrzebował weryfikacji, to zawsze można spotkac się poza blogiem. 2007/03/31 01:28:30
Uderzę w żałobną nutę i pozwolę sobie uściskać staruszków, tych z którymi dzieliłam radości i smutki. Nie sposób wymieniać, bo wielu już "odeszło".Dziękuję
Kominkowi, p1ng-owi, który wie, to co wie i drogiej, niestrudzonej ml76, która była mi siostrą, bratem i szwagrem, oraz pannę kasię. A tym co się jeszcze nie żegnają życzę weny, wiatru we włosach, czy to w perukach i wiele dystansu do bloga i do siebie;) Amen... 2007/03/31 01:29:21
Ech kamień spadł mi z serca. Już myślałam, że będę szlochać całą noc w poduszkę wspominając dobre, stare, kominkowe czasy. Alleluja! Dobranoc.
2007/03/31 01:35:53
bo z racji wykonywanego zawodu wiem, jakie konsekwencje groziłyby mi, gdybym upublikował cokolwiek bez czyjejś zgody???
2007/03/31 01:36:01
Dzisiejszego (wczorajszego) dnia, Sir Kominek wcielił się w rolę Russella Crowe. Kto zgadnie z jakiego to filmu, ma porcje uszu, ogonów, kopyt(oczywiście wszystko ładnie zmielone). Mówiąc po polsku, dostanie do buzi parówe...
2007/03/31 01:41:41
Gladiator miał psa, Kominek gdyby go miał, zrobiłby z niego copywritera
2007/03/31 01:49:11
zielonooka_sekutnica
mam nadzieje, że masz gdzieś tam przy sobie ostre wykałaczki :-) 2007/03/31 01:58:14
A ja jestem wujek cyborg i lubię kominka czasami, bo czasami go nie lubię. Wy też mnie lubicie ?
2007/03/31 01:59:07
A to będzie taka parówka samopas czy parek v rohliku? Bo jeśli sama, to wyjmę protezę i poradzę sobie bez zębów, a co za tym idzie kłopot z głowy (-:
2007/03/31 01:59:08
Aż żal serce ściska... Jeszcze godzinę temu ściskało za starą gwardią, teraz - na widok nowej...
2007/03/31 02:33:11
-kokoszki się narąbały samotnie ,się wyplumplały,się owinęły długim ogonem wykastrowanego kota..szepnęły mu do ucha pa ko..hymm...t..hymm..minku..hymm.teczku:) i poszły spać
-aksjomat w kakao męskie nie będzie jechał,bo ma facet klasę,i "paprać" w "bele czem" się nie będzie bez potrzeby,to poszedł spać -wyciorek się wkurwił,wkurwił, wkurwił, wkurwił.. jak on się wkurwił!!!!... sorki,taka zapaść słowna-to też poszedł spać -ja nie śpię,bom leniwa,a z lenistwa nie chce mi się powieki przymknąć,to se piszę.I pieprzcie mi tam o odruchach (w związku z powiekami,głąby:)))bezwarunkowych-mam to w dupie. MataHarra Potterówna:D 2007/03/31 02:39:53
leniwa
kto się wyplumplał, ten śpi kto się wkurwił, ten se polazł kto leniwy, temu zgnuśniały nawet odruchy bezwarunkowe kto pracuje, ten szuka każdej okazji, żeby sobie zrobić przerwę ;) 2007/03/31 02:52:11
szare
szare szare:) tylko takie kobiety jestem w stanie lubić: silne smutne samodzielne fajnie,że nie tylko ja kwitnę na wiosennym blogu komina 2007/03/31 03:09:57
Tomek,najbardziej irytujące jest to,że Ty dałeś życie Kominkowi.Pieprzysz czasem,że to wirtualny byt,a innym tekstem potwierdzasz,że to jednak TOMASZEK-KUTAFONASZEK.
Uśmierć któregoś,będziesz miał z głowy. Nie będziesz miał pizd kominkowych,ikonek:P,obrażania komentujących(Tobie przychylnych)podważania Twoich tekstów...obrażania Ciebie itd.-jak w piaskownicy się poczułam:))) To Twój blog,ale TY nas do siebie zaprosiłeś-jaką klasę TY,jako Pan i gospodarz tej imprezy prezentujesz? Możesz nas wywalić..no ale kanapy Ci chyba nie obrzygaliśmy???To czemu??To może TY ludzi nie lubisz? Oczekuję szacunku,mimo że ruch w Twoim interesie jest jak w GIGANT ycznym sklepie,i możesz sobie wydupić kogokolwiek losowo.Powiem Ci,jak MOJA babcia-albo się na ludziach znasz,albo się na ludziach nie znasz. Odziedziczyłam po niej najlepsze:) 2007/03/31 03:14:07
szare
to wszystko przez to,że nie podobasz się sobie.. ale nie wiem czemu 2007/03/31 03:18:34
leniwa, wręcz przeciwnie, podobam się sobie za bardzo, dlatego miast stać się jabłuszkiem, wciąż kwitnę ;)
2007/03/31 03:27:52
szare
wybacz idiotce:)))) idiotkom idiot.com id.jot.com pisz,pewnie gdzieś tam jestem 2007/03/31 08:29:23
Kominku ja jestem tutaj około miesiąca, mam się traktowac jako stary czy nowy komentator???
2007/03/31 08:39:42
klaudyna.olkusz - zdążyłem zasnąć przy biurku ;) jak cie interesuje wspólna kąpiel przy winku (które ty stawiasz) to trzeba to załatwić nie na blogu kominka, bo huk grzmotów jego gniewu będzie straszny.
2007/03/31 09:24:48
kataryna28, a Ty, przepraszam, pytasz Jaśnie Wielmożnego Pana o to czy możesz jeszcze trochę zostać czy masz już wypieprzać?
2007/03/31 09:51:34
4-4=10-10
korzystając ze wzoru skróconego mnożenia i wyciągniecia czynnika przed nawias: (2+2)*(2-2)=5*(2-2) |:(2-2) 2+2=5 Powodzenia w szukaniu błędu (: 2007/03/31 10:37:14
Słusznie Kominek!!!
Ja podobne zasady wprowadziłem na swoim blogu! Postawiłem na jakość! Zamiast dwóch komentarzy na miesiąc jest jeden - bo usuwam, ale sensowny (usunięcie komenta nadrabiam jednym swoim). Liczba odwiedzających zmalała z pięciu na trzech i to chyba dobrze, choć nie mam jak sprawdzić ich poziomu bo dwa komentarze nie są reprezentatywną próbką... zwłaszcza, gdy jeden jest mój. U mnie regulamin ma mniej punktów, bo trudno byłoby mi dojść do tego czy moi czytelnicy się nawzajem obrażają. Zakładam stąd, że się nie obrażają. Życzę Ci Kominek, abyś swój blog podobnie jak ja z sukcesem uporządkował, nawet jeżeli oznaczałoby to - tak jak u mnie - kasowanie 50% komentarzy. 2007/03/31 11:09:46
Jako nowa , nie wiedziałam o tym , ze aby móc od początku uczestniczyć aktywnie w rozmowie , powinnam zasiadać
z przynajmniej 0.7 l finlandią . Widząc dno butelki czułabym wiele empatii do co niektórych osób i pieprzyła podobne głupoty jak one. 2007/03/31 11:09:59
hehehe może wlasnie za tą normalność jesteś tak ceniony .. :) przyjemna swiadomosc ze nie tylko ja robie kupe o !:)
2007/03/31 11:19:54
amjan,
powiedz papa i znikaj :) Chyba, że nie doczytałeś notki do konca:) 2007/03/31 11:25:23
Kominku a napisz o narkotykach cos kiedyś:3 napisz napisz proszę.
I o alkoholowym 'skonczeniu się'. I o kacu jeszcze :D Coś ludzkiego wreszcie. 2007/03/31 11:28:09
Kominek, w takim razie, zakładając że zaliczasz mnie do starych komentatorów, żegnam się, składając ukłon za wszystko co zrozumiałem i czego się nauczyłem czytając i komentując Twojego bloga.
2007/03/31 11:32:36
amjan,
tak Ci się tylko wydaje; dałeś tyle komentów, że staż Ci się wydłużył automatycznie, jestes tak stary jak ja i od nowej notki nie powinno Cię tu być:) ml, żegnaj siostro, jak coś będzie więcej wiadomo o nocy rudych noży, to dam cynk na maila ;) 2007/03/31 11:43:32
czesc komin
ja jestem nowym tu czlowiekiem i nie rozumiem czemu wyrzadzasz krzywde starym uczestnikom,przeciez oni poswiecili ci czasamai wiecej czasu niz swoim znajomym,ludzie to nie samochody z salonu,myslisz ze nowi beda lepsi,a starzy pa.mysle ze nie sprawiles im radosci na swieta,ja pozdrawiam wszystkich starych uczestnikow twojego bloga,cytam ich kometarze i wiem ze to wartosciowi ludzie,jeszcze raz pozdrowienia 2007/03/31 11:45:13
2007/03/31 12:10:01
luton,
Jak na prosty mózg makrauchenii, to Kominek sprawdza po prostu czy komentarze są największą wartością jego bloga, co mu niejednokrotnie zarzucano. Odejdą weterani, będzie mógł się przekonać sam , że jest jedyną wartością tutaj albo udowodnić to niedowiarkom. Jego blog, jego fantazja, jego wola ;) Mam tylko nadzieję, że eksperyment się powiedzie i weterani naprawdę odejdą :) 2007/03/31 12:15:08
Kominku nasz, któryś jest w warszawie,
święć się imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na blogu. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wkurwiaj nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode Złego. 2007/03/31 12:19:07
Pewnie wielu Ci zazdrości ze kupę robisz codziennie i to z rana. Niektórym udaje się tylko raz na trzy dni!
A blog - tylko blog, jest bardzo dobry - o czym swiadczy liczba komantarzy i odwiedzających. I nie ważne czy ja się zgadzam z Kominkiem czy nie, wchodzę na bloga bo tu jest ciekawie i zawsze jest się z czego pośmiać. No, to ja już wracam do sprzątania łazienki. 2007/03/31 12:33:56
po przeczytaniu nagłówka myslalam ze napiszesz cos o Hamlecie.Mylilam sie,ale i tak jest fajnie.
pozdrawiam 2007/03/31 12:37:43
explz:
(2+2)*(2-2)=5*(2-2) |:(2-2) 2+2=5 pamiętaj cholero, nie dziel przez zero. Giertych Ci mature dał :) 2007/03/31 12:41:21
Ja tu dopielo tsy miesiące jestem jako komentatol, jesce chodzić sie nie naucyłam a Pan tak ze złobka wyzuca? 4wymiar plakać bendzie… cy mozna jakoś psekupić?
2007/03/31 12:44:36
Dobra Komin ja też chce powitac nowych komentatorow a notkibede tylko czytał bo wszystko bys mi cenzurowałem a tak pzecież nie ładnie
2007/03/31 13:14:12
Panie Tomaszu,Kominek mial na wiosne poznac dziewczyne i cos mialo byc o seksie,uczuciach i wzajemnych relacjach...Czy to jeszcze aktualne wiosna?Czy moze bedzie wakacyjna przygoda?pozdrawiam Pana.
2007/03/31 13:14:23
kominek>
a niech Cie komar w dupe ugryzie. wlasnie mnie sprowokowales. Ale potem Cie zabije z zimna krwia, ok? 2007/03/31 13:18:35
Komin, jeżeli Makrauchenia ma rację i faktycznie chcesz sprawdzić czy komentarze są główną wartością Twojego bloga, to już po przeczytaniu tych wszystkich wpisów od 'nowych' możesz się przekonać,że zrobiłeś bzdurę roku. Tak jak nie ma gwiazdy bez publiczności i pisarza bez czytelników, tak Ty niewiele znaczysz bez tych wszystkich wartościowych ludzi, którym własnie podziękowałeś za współpracę. Będę tu często zaglądać - tylko i wyłącznie po to, żeby z satysfakcją poczytać ten - poniżający jakość twoich notek - bełkot małolatów. Mam nadzieję, że dom uciech, zostaw, makrauchenia, zwykła kobieta, otwarta, leniwadupa, bateryjka, ml76 i wiele innych wartościowych ludzi, którzy współtworzyli twojego pieprzonego bloga nic więcej już tu nie napiszą. A ta nadzieja wynika stąd, że dzięki temu być może zrozumiesz, że to Oni Cię stworzyli. Bez nich Tomek pisałby notki, które nie odbiłyby się żadnym echem, Oni stworzyli Kominka. Przez chwilę miałam jeszcze nadzieję, że to tylko kolejna prowokacja i że chcesz jedynie sprawdzić reakcje komentujących, a jutro zaśmiejesz sie wszystkim twarz. Jeżeli tak jest - i tak mam nadzieję, że Ci wszyscy, których wymieniałam i Ci, których nie byłam w stanie wymienić, nie wrócą juz tutaj, bo ludziom należy się najnormalniejszy w świecie szaunek, a Ty go nie okazujesz, w wobec nich powinieneś. Tak czy owak - obiema nogami podpisuję sie pod tym, co w drugim komentarzu napisał kakalak4: ty jednak nie jestes megalomanem, ty jesteś po prostu niemiłosiernie głupi.
2007/03/31 13:23:13
anbu,
Cudowny tekst. "Oni stworzyli Kominka". Hhehehehhe. No po prostu piękne. Jesteś jednym z tych debili, których tu nie powinno być. Niestety, poziom, który prezentujesz jest poniżej wszelkiej krytyki. 2007/03/31 13:25:57
ludzie nie sa zabawkami,ktore sie nudza odklada sie je w kat i kupuje nowe.
co dajesz odbierasz 2007/03/31 13:28:03
Zawsze możesz tak napisać. Ci ludzie traktowali Cię poważnie, a ciebie nie mozna traktowac poważnie. Zawsze jak ktos napisze o tobie prawde stwierdzasz, że to debil, pasztet, albo człowiek, którego tu nie powinno być. Wielu nie powinno, a ciebie nie bedzie - już niedługo. Bo z tymi 'nowymi' znowu będziesz tylko sfrustrowanym Tomkiem, który oprócz kilku kontrowersyjnych poglądów i umięjętnośći pisania dobrych tekstów, niewiele sobą reprezentuje.
2007/03/31 13:38:51
"oprócz kontrowersyjnych poglądów i umiejętności pisania dobrych tekstów, niewiele sobą reprezentuje" jak ja chciałabym choć tyle sobą reprezentować :( P.S Nie jestem wazeliniarą, czasem wnet nienawidzę Pana K.
2007/03/31 13:41:54
Ech co za złośliwość rzeczy nieożywionych! Urwało część komentarza: (powiedziałam to ja, pisząc od godziny stronę tekstu). Już czuję, że ten dzień będzie feralny :/ Pozdrawiam Rzodkiewnik
2007/03/31 13:43:56
anbu
a co autor ma sobą jeszcze reprezentować oprócz pisania dobrych tekstów? co chciałaś tu znaleźć? 2007/03/31 13:45:11
anbu3,
Wciąż nie mogę przestać się śmiać po tym twoim "oni stworzyli kominka". Nie mam serca powiedzieć ci, że oni przyszli wiele miesięcy po tym jak kominek został stworzony, a właściwie to niektórzy są tutaj od niedawna. Ale to szczegół, oni tworzyli kominka, hehe. A ty naprawdę należysz do tej głupiej, mało inteligentnej części czytelników. Uwierz mi na słowo. Nic a nic nie kumasz i piszesz kompromitujące komentarze. Niestety takich jak ty jest wielu, myślą, że wiedzą lepiej, a są po prostu prości. 2007/03/31 13:46:16
arkadia,
On pewnie chce, żebym miał wielkiego fiuta i potrafił bzyknąć jego matkę. A nawet fotki nie wysłał:( 2007/03/31 13:51:09
zawsze do tych, którzy ci nie pasuja masz te same teksty, zauwazyłeś? To smutne. Nie czuje potrzeby, zeby tłumaczyc sie przed toba. Jest kilka rzeczy, które mnie czynia lepsza od ciebie. Cóż - ja na przykład mam prace i nie trwonię całych dni na pisaniu bloga, bo wiesz.... Niektórzy mają bardziej ambitne cele w zyciu...
2007/03/31 13:53:23
Kominku,
wczoraj ładnie pożegnałam się, a Ty mi nawet łapką nie pomachałeś na do widzenia. To jak? Mam przejść do podziemia UCiK*, czy nie? Bo ja tak teraz w drzwiach stoję i coś mi mało wygodnie jest. *UCiK = Ukryci Czytelnicy i Komentatorzy 2007/03/31 13:54:03
kominek
on jest kobietą kochanie. ale może jak ładnie poprosisz, to wyśle. zapomniałabym, powinnam się pożegnać, bo stara jestem. ale nie mam pomysłu na ładne pożegnanie, to chyba jednak zostanę. 2007/03/31 14:06:00
A teraz sio sio sio.
Pan już cztery komentarze napisał --teraz musi odpocząć. 2007/03/31 14:14:49
anbu,
Nie wiem, czy można zakładać , że traktujemy Kominka "poważnie", cokolwiek to znaczy. Tak samo nie wiem czy mogłabym zrezygnować z pisania na jego blogu ;)Wyrzuci drzwiami, wlezę oknem :> Rude zawsze wracają ;) Dziękuję za wstawiennictwo, choć osobiście nie czuję się obrażona, zasmucona, zagniewana, oszukana, rozczarowana, rozczocharana :> Najwyżej głodna, idę gotować obiad. 2007/03/31 14:19:33
ag_neesie, quasi-nasi;
Ja też czuję niesmak, nawet "pa" nie powiedział a obiecał...:( 2007/03/31 14:19:37
agnesie, quazi-nazi,
Ja... żal mi gardło zacisnął, gdy zobaczyłem, że odchodzicie i nie mogłem wydusić z siebie nawet pół słowa. 2007/03/31 14:20:20
ojej ale zmanipulowałeś i sprowokowałeś... a z tym 2+2=4 to też niezły numer, świetnie wymyślone... ciekawe czy ktoś jeszcze zrozumiał ten ukryty przekaz...
2007/03/31 14:21:41
amjan
Napisz między wierszami, jak trafić na Twojego bloga, zyskasz komentatorkę. 2007/03/31 14:22:35
kominku,
my, starzy, tak się staraliśmy, żeby cię stworzyć, tyle serca włożyliśmy, żeby utrzymać ten blog na pierwszych miejscach rankingowych, tyle pomysłów ci poddaliśmy, wiernie przesiadywaliśmy przed ekranami machając ogonkami.. a ty nas już nie kochasz.. czuję się skrzywdzona, odrzucona, zniesmaczona, porzucona, niedoceniona, olana i zaniedbana. jak ty nam to wynagrodzisz?:) 2007/03/31 14:29:30
Dziekuje ci anbu,ze doceniasz wartosc wypowiedzi,ale Kominek ma racje...
Jestem tu od niedawna i nie tworzylam Kominka,ale moze dam ci rade...Kominek nigdy nie bedzie prawdziwy,bo on poprostu nie istnieje,wiec nie irytuj sie,ze tak bezdusznie potraktowal stalych komentatorow,spojrz na ostatnia emotikonke w notce:):):) 2007/03/31 14:36:39
Zwykła kobieta, ostatnia ikonka ma moim zdaniem mniejsze znaczenie od tego jak pojechał niektórym osobom na 'do widzenia'
2007/03/31 14:38:36
Się mi smutno zrobiło. Fajne ludzie idą w pizdu :( Ile trzeba tu być, żeby zasłużyć na "spierdalaj" ? Nastawię się psychicznie.
2007/03/31 14:40:39
zmienilam swoj login i poprostu chce sie bawic na tym blogu:):):)
a jako Zwykla_kobieta czule sie zegnam,calujac dlonie,kazdy ma swoj fetysz:):):) 2007/03/31 14:59:55
anubu3 - proponuję trochę ostudzić emocje, bo robisz z odwiedzających bloga bezwolną masę ćwierćinteligentów. A do tego masochistów (chociaż tu moze jesteś ciut bliżej prawdy. ciut). Na dodatek obrażasz nowych komentatorów, do którego to grona sama należę. Może melisy zaparzyć?
2007/03/31 15:23:50
Hmm tak sobie siedzę i myślę, że Pan Komin wyróżnił i nagrodził autorów najciekawszych komentarzy do notek :"Którego faceta wybrać" i "O jedno pytanie za mało", fundując im pseudobana ;) A może to tylko zapowiedź przed zbliżającym się prima aprilis... Wracam do swoich przykrych obowiązków buuu
2007/03/31 15:26:03
Kominek,
Pocieszam się, że ze mną nie pożegnałeś się z tego samego powodu co z Ag_nessie i Quazi-nazi. Anbu3, Zrozum, że my [starsi czytelnicy] nie jesteśmy tu dla Kominka, ale dla siebie samych. Fakt - miło jest usłyszeć, że Kominek jest tego samego zdania co Ty, ale równie miło jest usłyszeć, że inni ludzie także są tego samego zdania. Ja się dowartościowuje w obu przypadkach ;) Albo z drugiej strony, warto tu siedzieć, żeby od czasu do czasu inny człowiek [czasem Kominek, ale nie zawsze] potrafił tak uargumentować swoje racje, że nie zależnie od wszystkiego co się wcześniej sądziło, trzeba się z nim zgodzić i od tej chwili jest się w małym lub większym stopniu innym człowiekiem. Każdy ma szansę się lepiej poznać. Mam nadzieje, że zostanie mi wybaczone pisanie w imieniu kilku osób. Co do samej notki - jeśli po tej notce, pojawi się chociaż jeden komentator, do którego poczuję szacunek, to będę musiał przyznać Kominkowi, że zrobił dobrze pomagając mu się odkryć. 2007/03/31 15:30:56
Ej, nie nabierajcie się tak szybko! Komin pewnie żartował. Jutro będzie tak jak zawsze.
2007/03/31 15:54:49
wegriu,
już nigdy nie będzie tak samo. Pozostanie żal, nieufność, pamięć o zapachu perfum innej kobiety, szminka obcej na kołnierzyku... 2007/03/31 16:02:01
Zaraz zaraz... Jesteś bezrobotny, nieprawdaż (tak pisałeś) ?
To w takim razie, co robi tutaj to zdanie: "[...]bo z racji wykonywanego zawodu[...] ? Hmm? 2007/03/31 16:03:01
Jestem wstrząśnięta... Kominek przyznał się do swojego człowieczeństwa i żegna swoich fanów... Coś mi tu nie gra... Pewnie to przez pogodę, albo tę wszechobecną miłość... Jestem nowym członkiem "Kominkowej sekty" (tak nazywa czytelników tego blogu moja mama) i mam wrażenie, że jeszcze tydzień i całkiem zwariuję przez to miejsce... Stałam się wulgarniejsza, mniej śpię, a wczoraj zastanawiałam się, czy jestem pasztetem?!
2007/03/31 16:05:06
Oj,dzieci Kominka,tak sobie pomyslalam,ze Kominek nie usunie was,poki sami tu bedziecie chcieli "zyc",ale nie zagrazajcie "zyciu"Kominka...wtedy niestety smutny final czeka...
Kominek jest przeciwny aborcji i jest konsekwentny:) 2007/03/31 16:08:04
anbu, wyluzuj. nie mieszaj uczuć do seksu. a teraz i tak będę więcej milczeć, bo wiosna jest i libido mi wróciło i będę się bzykać zamiast pisać.
makra, ale ta inna kobieta to u niej, czy u niego była? :> 2007/03/31 16:58:56
że niby mam się pożegnać?a nie możnaby mnie tak wywalić?byłoby to moje drugie u kominka i w tygodniu wychrzanionko,chyba trendy jest blokowanie,no więc poproszę mnie zakneblować hehe,ja i tak mało gadam,wolę się pochichrać cichalcem;)
czytać będę,często jest to ostatnia strona;) 2007/03/31 17:14:41
wiecie, co najbardziej lubię w tym blogu?
wlaśnie to, ze nie ma na nim wolności słowa i demokracji, a zidiociałe społeczeństwo nie ma tu racji bytu tylko dlatego, że jest większością. nie ma lepszego człowieka niż taki, który powie ci, że jesteś głupcem. a co do wiosennych porządków na blogu, to się poryczę zaraz, bo nie cierpię pożegnań;( PS. ja tam starą komentatorką nie jestem, więc jestem cwaniak:) ale mam sekretną radę: zmieńcie nicki i szybko wróćcie się przywitać jako nowi komentatorzy;) 2007/03/31 17:25:11
kominek:
To jeszcze nie 1 kwietnia, a Ty juz ludzi ściemniasz!! A fe... 2007/03/31 17:31:22
kominek:
Zresztą... Prima Aprilis u Ciebie trwa niemal przez cały rok. 2007/03/31 17:37:20
Jezuuuuu!
Jak te mewy dziś głośno tupią:( Ale mimo wszystko..ałć..dźwignę łeb..ałć..potoczę przekrwionym okiem po okolicy i krzyknę: Aksjomat!!!! Mnie wyruchaj!!! MNIE!!! No co,pomarzyć se nie można?;) 2007/03/31 17:39:38
kominek nie odpisałes mi.pytałam czy jak jestem tu od miesiąca to zaliczam się do starych czy do nowych komentatorów??
2007/03/31 17:45:33
Kominek, czy mam Ci wysłać swoje zdjęcie? Dysponuje zarówno takim sprzed 10 lat jak i współczesnym, na którym mam 41 kilo więcej. chcesz oba czy tylko to ładniejsze (nie chcę Ci psuc krajobrazu)? Czuje ogromną wewnetrzną potrzebę po tej notce, przedstawic Ci swóją mordę. Ale bez wyraźnego nakazu nigdy sie nie odważę zaśmiecać Ci skrzynki.
2007/03/31 17:58:28
zabawki_duzej_dziewczynki
Nawet nie wiesz,jakbym chciała,ale to "wada fabryczna".Zresztą już się do tej moje zrytej psychiki przyzwyczaiłam:)Ludzie z otoczenia też,zwłaszcza że trzymają mnie w klatce:))) 2007/03/31 18:02:16
o Boże!!! Przeczytałam właśnie, ze wraz z innymi tworzyłam Kominka. Nie wiem jak tam inni, ale powiedziec, ze ja sie w najmniejszym stopniu nie poczuwam to mało. Ktoś bredził przez sen chyba. Niemniej miło przeczytac, że ktoś mnie tam zaliczył do grona komentatorów wartościowych, a nie małolatów, co lubią wulgaryzmy :)))
2007/03/31 18:09:12
makra, tak myślałam. mój się też zawsze krzywi, jak widzi szminkę na moim kołnierzyku :>
anbu, tak komentujący tworzą kominka, jak kominek komentujących. ale muszę przyznać, że mnie wzruszyłaś, prawie do łez :) 2007/03/31 18:15:56
Ale jest warunek - wyślesz mi swoje, tak? (ja wiem, ze jesteś tu królem i władcą i takie tam, ale w tej kwestii musi być sprawiedliwość, ja ci fote, ty mi fote).
P.S. Nie chcesz jakiegoś ładnego? wszak najbrzydsze nie oddaje prawdy o mojej cudnej urodzie, tak naprawdę to jestem łądna dziewczyną (zwłaszcza, ze już schudłam 10 z nadprogramowych 41 kg), chociaż troche pasztetówka też jestem :) 2007/03/31 18:17:58
jamarucha
luton to miejsce gdzie obecnie mieszkam a 77 to data dla mnie jakze istotna mam nadzieje ze nikomu nie ublizylem ani nie urazilem nikogo swoim nickiem pozdrawiam wszystkich nowych starych 2007/03/31 18:25:43
Czytam sobie komentarze o bluzgach, bądź ich braku na blogu i przypominam sobie czasy, kiedy towarzystwo nakręcała niejaka milka. Wtedy blog miał w istocie inny charakter.
2007/03/31 18:29:42
Drogi Kominku,
Ostatnio zrobiłeś porządek z moim króciutkim, ale konkretnym komentarzem, który jak przypuszczam Cię obraził dlatego też znikł. Nie dotyczył on wcale Twoich notek na blogu i tego co nich piszesz, ale dwóch Twoich komentarzy, który jeden zaprzeczał drugiemu ("sam sobie zaprzeczasz" - tak brzmiał mój komentarzyk). Znalazłam się tu przypadkiem i przypadkiem też pewnie zniknę. 2007/03/31 18:52:37
@ plebs (czyli Ty też)
A ja wciąż uważam, że Kominek nie istnieje - to taka zbiorowa wirtualna halucynacja. Napewno jest to spisek rządowy, jakaś manipulacja konspiracja. @ luiza.kasia Wpisz moją ksywę w guglu to znajdziesz. "Kto szuka (w guglu) nie błądzi". 2007/03/31 19:16:45
Czytając co niektóre komentarze nie mieści mi sie w głowie jak można tak poważnie podchodzic do tego co Kominek napisze.
Lubię tu wchodzic. Czasami się pośmieje, innym razem dowiem sie że według kominka jestem jedną z idiotek.No i co z tego. Dla mnie czytanie kominka jest przyjemnoscią mimo ze czasami czuje się jak idiotka że go czytam. 2007/03/31 19:32:29
Kominku, ściemniasz coś chyba...
ja ostatnio, wysyłając maila z ważnym dla mnie pytaniem, stosowałam się do regulaminu i odpowiedzi nie otrzymałam... a jak spróbowałam z tym pytaniem zwrócić się do komentujących to -mimo że nie popełniłam żadnego z w.w. punktów- skasowałeś mój komentarz\prośbę o pomoc... no ściemniasz po prostu i tyle w związku z czym -jak również, włączając się po prostu do wiosennych porządków blogowych- żegnam się, Cię i Was:) pozdr. 2007/03/31 19:40:34
213maria,
Nie mam czasu odpowiadać na pytania w rodzaju "gdzie jest notka o..." skoro na stronie głównej jest wyszukiwarka. Trzeba ruszyć dupę, a nie mnie ją zawracać. 2007/03/31 19:48:40
Bry dzień ;) A więc skoro nowi mogą komentować to łaskawie skorzystam z tego przywileju i się powypowiadam.
Kominek trzymaj tak dalej, szaleje za ludźmi, których nie charakteryzuje stadne myślenie =) 2007/03/31 19:49:49
Komin specjalnie dla Ciebie , końcówki nie bierz sobie zbyt mocno do serca.:)))
2007/03/31 19:55:10
-wyszukiwarka na stronie głównej jest do dupy
a ja też nie mam czasu żeby w głupoty się bawić ale pełna podziwu jestem, że Ty pamiętasz takie głupie maile! -w każdym razie, wniosek jest prosty, powinieneś dodać jeszcze jeden punkt do w.w.:) dzięki, że miałeś czas odp. na mój komentarz pozdr. 2007/03/31 21:26:03
Podziemne UCiK* zapełnia się. Niedługo będzie jak z odwiedzinami w głowie mężczyzny - wchodzisz, szukasz szarych komórek, widzisz jedną, pytasz co jest grane, a ona odpowiada: "wszyscy są w tej chwili na dole". ;)
*UCiK - Ukryci Czytelnicy i Komentatorzy, podziemna organizacja banitów kominkowych :) 2007/03/31 21:37:48
Zastanawiam się czy już zacząć walkę z UCiK czy poczekasz aż się rozrośnie, żebym mógł pałować masowo...hm...
2007/03/31 21:54:23
UCiK - co to w ogóle jest? ja się nie piszę, żeby była jasność. z okazji wiosny chyba was popieściło. :>
2007/03/31 21:56:27
Czy Twoja książka będzie do wglądu poprzez zwykłe śmiertelne pizdy jakich zgrają jesteśmy?
2007/03/31 21:59:18
ml76,
UCiK to robocza nazwa, ale brzmi całkiem, całkiem ;) i nie wiosna pieści, a Kominek - przed chwilą obiecał. masowo będzie pieścił. piszesz się na to? :) 2007/03/31 22:04:21
Znowu o zmianach...... a gdzie te amiany są. Czytałem że miało być więcej zagadek kryminalnych i było ich aż "0" do tej pory. Szczęście że Cię ratują te sytoacyjne - chociaż też nieliczne. No ale trwajmy w przekonaniu że jednak "te" słynne zmiany nastąpią.
2007/03/31 22:07:44
ag_nessie, ja jestem nienormalna, ale to co większość teraz odpierdziela, do mnie nie przemawia. więc kto chce niech sobie wkręca schizę, a ja życzę miłego wieczoru itp.
2007/03/31 22:08:04
I jeszcze! Chcesz wyrzucić starych czytelników!!! Do kogórz pójdziemy? Nie rób nam tego. Pomyśl o tych wszystki ofiarach losu które codzień karmią się twym słowem, wpajając sobie prawdy kominkowe.
(To tak żeby regulamin złamać.) Ale szczerze i prosto z serca. Prosto od Zet-a. Pozdrawiam. 2007/03/31 22:17:10
ml76,
a o której części mówisz: tych, co się masowo i z wdziękiem żegnają, czy tych, co pałają świętym oburzeniem, że 'jak Kominek mógł'? Ja to na razie w drzwiach tkwię, bo raz mi Kominek wyjście pokazuje i do podziemia zsyła, a raz łka, że go wzruszenie za gardło ścisło, gdy zobaczył jak odchodzę. A to podobno kobiety są niezdecydowane... ;) 2007/03/31 22:23:13
Ciekawe, czy wśród tych nowych witających się czytelniczek jest matka moich dzieci...
2007/03/31 22:25:15
ag_nessie
To nie tyczy się tylko ciebie. Tylko jak ktoś się pożegnał to na jakiego chuja tu jeszcze komentuje. Udowadnia sobie czy już go komin zablokował? 2007/03/31 22:31:15
substytut,
to ktoś z tym blogiem na serio się pożegnał??? ;) kominek, starych wyrzucasz, nowych straszysz zapłodnieniem - Ty naprawdę chcesz tu sam zostać :) 2007/03/31 22:42:23
ag_nessie
Nie wiem. Zobaczy się po następnych notkach, kogo będzie brakowało. Ale myślę, że jest parę osób. 2007/03/31 22:43:17
ag_nessie,
Tak, wzieli to na serio. Od wczoraj dostaje masę wiadomości jaki to jestem pojebany, że się pozbyłem komentatorów i "przestaję cię czytać w takim razie". Ja chyba będę co miesiąc wyjebywal stąd wszystkich:) 2007/03/31 22:58:52
musze sie zaopatrzyc w tusz do drukarki i zaczac tego bloga drukowac na pamiatke...w razie gdyby strzelilo ci do glowy go kiedys wykasowac
moze to kiedys przeloze na jezyk niderlandzki, choc nie wiem, czy ktos jest w stanie odzwierciedlic ducha tego bloga ;) 2007/03/31 23:05:49
Kominek robi wiosenne porządki, aż się kurzy
Nie ma to jak świeży powiew wiosny, czasem trzeba zrobić mały przeciąg w pokoju (czyt. blogu) pozdrawiam 2007/03/31 23:43:54
ag_nessie,
Nie wiem jak Ty, ale ja nadal trzymam się futryny okna a że jestem drobną kobietką,hehe, to boję się, że jak tak ludziska w szale drzwiami będą trzaskać, to mnie wywieje;) 2007/03/31 23:47:50
kasienka
a co ze stypą? ja tu z kwiatami, wstęgami, cyganami czekam, a Ty gdzie? 2007/03/31 23:59:01
Było o nowych, było o starych (wyjebanych) a co z takimi jak ja ?? Czuje sie wyalienowana.....
2007/03/31 23:59:38
arkadia,
ja się okna trzymałam, ale już sytuacja opanowana. Zadbałam o gastronomię. A zawiadomienia wysłałaś? Będzie stypa stulecia:) To będzie mogiła zbiorowa. Kominek, załatwisz na Powązkach? 2007/04/01 00:08:31
kominek,
jestem w ciąży z chłopakiem, którego poznałam na tym blogu (eskelem, pamiętasz go?). będziesz ojcem chrzestnym? 2007/04/01 00:11:29
andrzej_zet9
pójdziemy do ml76 też pisze na wesoło,a jeśli zabraknie dynamitu to lilka serwuje,tak więc nie rycz mały,nie rycz:) o kurcze,jak fajnie,jestem teraz nielegalnie,czuję dreszczyk emocji,świetny post i świetny pomysł z pogonieniem starych:) 2007/04/01 00:12:08
Hmmm. Pierwszy raz w życiu usłyszałam "Milcz i pożegnaj się". Bez słowa wyjaśnienia za co, a zapytałam o powód. Uwielbiam bezwzględne sprawowanie władzy, ale nie przez monarchów nieszanujących, niewrażliwych, nieopiekuńczych lub kurde lekko jakby głuchych! I mam się czuć lepiej, żeś sobie waćpan ze mnie nie dworował na odchodne? Gbur jesteś, koniec, kropka.
Kominek, no przecież tak nie można. Jak Ty chcesz matkę własnych dzieci tu znaleźć, jak się nie umiesz zachować? Jak jest troskliwa, mądra i dobra, to trzaśnie drzwiami i nie wróci, a jak przymknie oko na Twoje grubiaństwo, to Ci dzieci źle wychowa! 2007/04/01 00:15:28
kasienka
jakie zaproszenia, zaproszenia wysłał kominek:) i mam nadzieję, będzie prowadzącym:) nie wiem czy na stypie to się również nazywa wodzirej;) 2007/04/01 00:19:58
dobra, starzy, zamknijmy się i dajmy się odezwać nowym, bo się nigdy nie rozgadają. nie chodzi o bana, ale zaglądamy tu i zagadujemy każdego. ja tam jestem za tym, żeby nowi się rozgadali, bo my tu nic nowego nie wniesiemy. no, trumny :)
naszą miłością kominek pewnie już wymiotuje. :) a teraz niech się odzywają matki dzieci kominka. ale już! :) 2007/04/01 00:23:09
arkadia,
Dobra, ale na Powązkach! A nowi garstkę ziemi na nas rzucą. Zgubiłam się, to po kiego ja kolę i parówek tyle zmówiłam, jak będę spoczywać w tej mogile?Też chcę coś z tego mieć:/ 2007/04/01 00:26:47
dratwa, spokój mi tu. żadnych schadzek u mnie. ja jestem spokojną panią domu i nie po to tu przychodzę, żeby to u siebie mieć. siedźcie tu grzecznie.
2007/04/01 00:36:29
OOO MAMO!!!!!
To Kominek INTELIGENTNYM komentarze wywala???? JEZUUUU,mi też kiedyś wywalił!!OTWARCIE:) I co?!I co?!(tu podskakuję przy komputerze..tzn.podskakiwałabym..no podskakuję sobie mentalnie:)) Jezdem ci ja może leniwa,ale nie taka GUPIA-HA!!! komin mi to uświadomił:D dzienki małestro cienki maestro a powietrze z pompki od materaca mi zaszkodziło;) Najwyższy czas na wysyp kokoch:b 2007/04/01 00:36:56
luton77:
Nie, nie. Po prostu dobrze kojarzy mi sie to miasto ;o) W końcu przez około pół roku tam przebywałam... ;o) 2007/04/01 01:00:12
wyciorek
jak Cię serio serio zbloko...ekmh..zbloko...ekmh..WAŁ no,to ja i tak wiem,co Ty sobie-kurwa mać!!-o tym myślisz,i gdzie Ty to-kurwa mać!!-masz:))) tenskniem 2007/04/01 01:07:27
kasieńka
przeorysza mi się źle kojarzy.. PRZEORYSZĄ.. PRZEOR..OR..RYSZĄ... no jakbym miała makrauchenię wydymać:D:D:D albo inną rudawą:D a zresztą ja jestem chora-CLK Chroniczne Leczenie Kaca 2007/04/01 01:28:30
cześć matka:)))
ale ja do syna,bo się trochę obija: Aksjomat Aksjomat Aksjomat Dymanie,Aksjomat,to nie przelewki.Dymanie,to nie zabawa.Dymanie,to obowiązek,a Ty sobie jaja z dymania robisz!!! Wiem.Wielkanoc.Koło tej swojej Wyd(y)muszki pewnie robisz:)..no fajna dupa niby..ale..no ale obowiązki!!! Wydymaj cokolwiek,równowaga w blogowej przyrodzie być musi;) 2007/04/01 01:34:58
Z żalu po "starych", aż dzisiaj zalałem pałę - najbardziej będzie mi żal otwartej, leniwej, panny katarzyny, ml 76 i quasi naziego. Mam nadzieję, że jakoś się odnajdziecie w tej nowej dla Was sytuacji i odnajdziecie sens egzystencji w czymś równie zajmującym. Kominek ty chuju !
2007/04/01 01:51:41
dom uciech
mi też Ciebie będzie żal,STARY:))) Dobranoc chujowemu kominkowi!!! Za cholerę cugu nie ma!!!! Żar na panele z castoramy wypada!!! Kominki,kurna,wymyślili..jakby ognisko na środku ziemianki miało,kurna,jakieś wady!!!! Dobranoc,kurwa mać!!! Ciekawe,jaka ona dobra,jak mi się tak ciśnienie podniosło??!! A może to przez to,że ja dużo wulgaryzmów używam??? JASNE AKURAT :) 2007/04/01 02:07:06
widzisz kominek co zrobiles? przez ciebie polowa komentujacych wpadnie w alkoholizm! dobranoc
2007/04/01 02:10:16
bym zapomnial. zdrowie "starych"! niech wam ziemia lekka bedzie.
2007/04/01 02:12:31
leniwa
Gdyby nie to, że nie wiem gdzie mieszkasz, jesteś zajęta, a ja odrażający to sądzę, że mogłoby się między nami zrodzić coś pięknego ! Życie jest jednak okrutne. 2007/04/01 02:14:06
kominek jednorazowo wyjebal nie wiem ile osob, a nowi sie wystraszyli i zamkneli w sobie. piknie. kominek, pocaluj mnie w dupe. w koncu od tak dawna cie w niej mam.
2007/04/01 02:15:35
brakujące_ogniwo (Ciebie też szkoda)
W moim wypadku Kominek co najwyżej przelał kroplę, albo wbił ostatni gwóźdź do i tak solidnie zamkniętej trumny. W ogóle nie czas ratować róż, kiedy płoną lasy (cokolwiek miałoby to znaczyć). 2007/04/01 02:29:17
dom_uciech_wujka_heinricha
ja nie wiem jak mozna tak traktowac ludzi, czekaj wygarne temu kominkowi. juz ja mu napisze co o nim mysle. kominek ty... ty... ty juz dobrze wiesz co! 2007/04/01 08:52:00
lunar190
Wybacz kobiecie ale wczoraj wzięłam ślub a dziś urodziłam dwoje dzieci:) 2007/04/01 09:26:05
Czesc leniwadupa:))
ciebie to bede miala na oku, bo cos za bardzo sie do ojca moich dzieci dowalasz :)) Na reszte tez bede lypac lewym okiem :)) 2007/04/01 09:33:37
Widzę, że trafiłam pod dobry adres. Witam się swoim zniewalajacym uśmiechem.
2007/04/01 09:56:27
Aksjomat
Miałeś się sprowokować dać!!! dymanie-kichanie!!! Gdzie jest ta Panna Wszystko,którą on tak chętnie rucha??!! Daj mu spokój,bo ludzie tu tęsknią!!! 2007/04/01 10:48:18
dzien dobry wszystkim, w sprzyjajacych okolicznosciach natury, zycze wam milego dnia :)
2007/04/01 10:51:00
Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy
Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy Strajk ostrzegawczy 2007/04/01 10:53:22
witam...
mysle,ze dzis bedzie w notce "najprawdziwszy" Kominek:) Milego dnia zycze 2007/04/01 11:24:27
No to się witam: "dzień dobry" - Twojego bloga czytam od dawna i cholernie irytowało mnie to, że nie mogłam go skomentować - trzeba się było zalogować. Teraz będę mogła w spokoju napisać, co myślę o tych starszych wpisach. Dodam jeszcze, że podoba mi się bardzo Twój styl pisania, chociaż nie zawsze się zgadzam z Twoim zdaniem (ufff teraz w końcu będę mogła trochę nawyzywać na kominka i trochę pocukrować, jak zasłuży ;) )
2007/04/01 11:28:52
mediatorr
A co to trzeba mieć jakieś żądania żeby strajkować? Jak już zajdzie taka potrzeba to się coś wymyśli. Ty najpierw udowodnij, że masz na coś jakiś wpływ!!! Bo z samozwańczym negocjatorem to gadać nie będziemy!!! :) 2007/04/01 11:46:38
mediatorr
Musisz mieć, co najmniej jakieś listy uwierzytelniające podpisane nasieniem Kominka. Ale dostaniesz szanse,zobaczymy co zrobisz? 1.Dla zalogowanych darmowy NERWOSOL 2007/04/01 12:03:20
zasponoruje lekarza psychoterapeute
wszystkim zalamanym jest juz monar ja otwieram kominar wszystkich uzaleznionych prosze o kontakt 2007/04/01 12:04:38
pa, Kominek, bede kochac i tęsknić :)
przechodzę na zasłużoną emeryturę 2007/04/01 13:25:28
rhokappa
Nic sie nie powyzywasz, bo matka kominkowych dzieci trzyma reke na pulsie, a juz napewno nie napiszesz zlego slowa na kominkowych weteranow. Trzymaj sie regulaminu, a bedziesz blogoslawiona. 2007/04/01 13:31:31
matkatwoichdzieci,
pragnę tylko nadmienić, że od trzymania ręki na pulsie raczej dzieci nie będzie. Noo, ale ludzie różnie to nazywają ;) 2007/04/01 13:31:44
Kontrowersja
Obstrukcja Masochizm Imperatyw Neofita Edukacja Konsekwencja 2007/04/01 13:34:59
komitet_strajkowy
Myślisz, że tak łatwo zdobyć nasienie Kominka? Teraz każdy się boi bo a nóż widelec zrobią badania DNA i okaże się, że jest się ojcem dziecka p. Anety K. :o A co do żądania nr 1 -jak wiemy Kominek jest bezrobotny więc żadnych materialnych żądań nie spełni, a nawet jakby miał pracę, to co on jest CARITAS?? ;) 2007/04/01 13:44:34
Z okazji nadchodzących Świąt i korzystając z Twego wyraźnego zaproszenia, postanowiłam się przywitać :).
2007/04/01 13:50:57
mowisz,ze wstajesz rano bla bla bla i robisz kupe...i ja wlasnie o tym chcialbym pogadac:)
2007/04/01 14:10:40
rhokappa,
naprawde wesolo mi sie zrobilo od twojego wpisu o irytacji:):):) mialas ochote skomentowac,ale milczalas zirytowana,bo trzeba bylo zalogowac sie... hehehehe,prima aprilis? 2007/04/01 14:32:40
Król zszedł z tronu (poszedł tam, gdzie król zwykł chadzać piechotą), pozwolił odejść swojej świcie. I to chyba wszystko. Amen.
2007/04/01 14:34:22
Ja już znalazłem dla siebie alternatywę w cyberprzestrzeni. Może trochę mniej komentujących, za to inteligentny i przystojny prowadzący. Jak ktoś zna równie dobre strony to piszcie na maila, bo zazdrosny Kominek pewnie będzie usuwał linki.
www.ryszardczarnecki.pl/pl/?page=blog 2007/04/01 14:34:22
Musialam zmienic nick z matkitwoichdzieci na matkekominkowychdzieci, gdyz cala masa facetow, ktorzy sobie gdzies tam raz zaszaleli, zwracaja sie do mnie z pytaniem czy nie urodzilam przypadkowo ich dziecka. Wiec moi kochani oswiadczam wszem i wobec, tu i owdzie, ze jestem matka tylko i wylacznie kominkowych dzieci.
2007/04/01 14:38:13
kasienka331
ja juz mam kominkowe dzieci, wiec potrzymam reke na pulsie co by ich wiecej nie bylo! 2007/04/01 14:54:14
Czarnecki Ryszard ?? - wszędobylski dupowłaz.
Ta propozycja, to ma się rozumieć Prima Aprilis... 2007/04/01 14:59:42
boże, widzę nowych!!! jesteśmy uratowani!!! halo! halo! tu, tu jestesmy! dawajcie do nas! :)
mediator, mam jedno żądanie: zamiast tych wieńców pogrzebowych, to ja poproszę jakiś fajny lakier do paznokci, bo mi się moje znudziły jak cholera. aha, i jakąś nową komórkę, bo też mi się znudziła. i butelkę winka, milkę, bilet miesieczny, prezerwatywy babanowe [nie używam, ale fajnie się je żuje], bilet do kina, wycieczkę na bali, dalej wymieniać? :> 2007/04/01 15:35:00
Witam wszyskich.
Jestem zupelnie nowym-prokominkowym nabytkiem. Bede permanentnie wlazil mu w dupe bez wazeliny. Przeciez tylko On wie co znaczy prawdziw anal. Pozdro! 2007/04/01 15:51:16
tyskie1629,
Jako że nie jesteś kobietą, zwalniam cię z obowiązku włażenia mi w dupę. 2007/04/01 15:54:07
ml76
kiedy Ty naprawdę jesteś zabawna,to źle jak całą chołotą wpadniemy do Ciebie??? Po drugie,ja mówię o starej chołocie,nie mów,że cykasz?wcale groźna banda:) 2007/04/01 17:39:21
Ja myślałam, że chętne, żeby dobrać się do tyłka Kominka są tylko dziewczyny... Tyskie1629 jestem pod wrażeniem... Kominku, ty chyba naprawdę masz w sobie jakiś zwierzęcy magnetyzm...
2007/04/01 17:59:19
Przecie per kominek ma dupe otwarta na i dla ogolu. Wiekszosc szanownych czytelnikow tkwi tam tak gleboko, ze "droga powrotna" wydaje sie byc juz niemozliwa...
2007/04/01 18:12:24
kazdy czlowiek zasluguje na druga szanse
wszyskich chorych i uzaleznionych zaprasza kominar nie mylic z monarem co zrobic kazdego szkoda 2007/04/01 18:27:03
Kominku... sama oceniam się jako pasztecik, nie jest ze mną bardzo źle (nie ważę 120kg, mam chyba całkiem ładne piersi i rozmiar buta 37), ale popracować nad sobą trzeba. Przez maturę troszkę się zapuściłam. Tyskie1628, ja nikomu w tyłek wchodzić nie mam zamiaru.
2007/04/01 18:33:13
Czuję, że Komin, chcesz zbudować swoją, własną armię bezmózgich komentatorów którzy będą Cię chwalili za np zrobienie kupy. Pamiętaj, że to dzięki m.in. starym komentatorom zyskałeś te zera w statystykach, ładnie to tak palić za sobą mosty?
2007/04/01 18:58:28
kirk,
Jeszcze jeden taki komentarz, a cię niemiłosiernie stąd wypierdolę. 2007/04/01 19:12:10
Kominku,
co się dzieje, gdzież notka? zaglądam, i nie ma. aż mi się przykro zrobiło. pzdr 2007/04/01 19:20:36
Przez cały wczorajszy dzień chodziło mi po głowie skąd ja znam ten tekst "a jak poszedł król na wojnę..." i teraz już wiem. W podstawówce na jakiejś akademii to mówiłam "...grały jemu surmy zbrojne, grały jemu surmy złote, na zwycięstwo na ochotę..."
2007/04/01 19:31:37
a dalej jest " A jak poszedł Stach na boje, zaszumiały jasne zdroje...".
2007/04/01 19:36:55
witam
jestem nowa czytelniczka niemasturbuje sie przy fotce tego zjeba niemam oporow przed analem i lubie robic loda nr buta 36 fota i tel ******************cenzura*********** 2007/04/01 20:21:52
otwarta,
ciekawe czy Kominek lubi wiersz Konopnickiej czy Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej,bo wlasciwie Pawlikowska zrobila dokonczenie historii,jak sadze. 2007/04/01 20:43:21
zabawki_duzej_dziewczynki,
Zdecydowanie Konopnickiego. Widziałam na własne oczy, nie pamiętam przy której notce ;-) 2007/04/01 20:44:27
No, jak to nie ma rewolucji, skoro jest?!
Z mojej, cokolwiek pobieżnej, przyznaję, znajomości kominkowego emotiko-savoir-vivre'u wynikało, że jedynym akceptowanym i stosowanym przez Tomaszka graficznym oddaniem stanu emocji był uśmiech w postaci :) A tu proszę jaka siurpryza - Kominek w tytule powyższej notki oko nam puszcza! Noo, proszę szanownego państwa, jak tak dalej pójdzie, to niedługo i jęzorek wywalony na wierzch zdobędzie uznanie drogiego nam autora tego bloga. Żebyśmy się przypadkiem nie zdziwili któregoś pięknego dnia :) 2007/04/01 20:45:13
tak,tak...tylko zapomnialam jak na imie mial ten Konopnicki:)
2007/04/01 20:45:35
Sory, poprawka: w podtytule oko jest zmrużone, nie w tytule. Kajam się niniejszym za błąd.
2007/04/01 20:47:51
oj,jezorek Kominek moze pokazac:)
nie musi nawet stawiac ikonki:) 2007/04/01 20:54:59
olivve,
ale od tej w podtytule wazniejsza jest na samym koncu... te ostatnie notki sa jak reanimacja dla wielu "watpiacych". Mam nadzieje,ze wujo_henrich zartowal dzis z tym gwozdziem do trumny...no chyba,ze go "wampir" ugryzl,bo tak zauwazylam,ze prowadzi nocny tryb zycia:):) 2007/04/01 22:32:37
Udało mi się tym razem uniknąć czystek. Może i czytam Cię od dawna, ale właśnie jakieś 15 sekund temu dostałam olśnienia, że komentuję tak sporadycznie, że nie zaliczam się do osób, które byś rozróżniał na blogu i dlatego nie jestem "starym komentatorem" więc... MOGĘ ZOSTAĆ!
2007/04/02 01:54:42
Oj Kominek, kiedyś założysz temat i nie pojawi się ani jeden wpis, przez kolejnych kilka dni napiszesz jeszcze kilka tematów i... cisza. Nic. Nawet cykania świerszczy. A potem obudzisz się zlany potem i śmiejąc się do rozpuku stwierdzisz, że to tylko zły sen. Uważaj. Nie śpij. Nie śnij. Najlepiej czuwaj.
2007/04/02 08:28:29
oj obrazilem cie naprawde
mam to w dupie i tak nie masz absolutnie do zaoferowania 2007/04/02 10:28:20
idzie nowe w końcu prawda? Jak nowe to i nowi komentatorzy i czytelnicy. Każdy Kominek potrzebuje zmian... Będziemy ciebie czytać i obserwować, chyba że zrobisz dostęp na hasło lub płatny dostęp Kominku. Dość widzenia
2007/04/02 16:04:12
Beznadziejnie dziennina notka. Zaden z zablokowanych z pewnoscia plakac nie bedzie. Jest tyle ciekawych blogow, na ktorych WOLNO wyrazic wlasne zdanie, ze blokada tragedia nie jest.
2007/04/02 16:33:35
kj1971, masz całkowitą rację.
Szerszy ogół tłuszczy wybierze inne miejsce żerowania. By mogli dalej realizować się poprzez walenie kupy na nowym pastwisku. Zresztą szara masa jest potrzebna społeczeństwu, mnie i Kominkowi nie. Dlatego tutaj jestem. 2007/04/08 22:33:16
Kominku, o tym chyba jeszcze nie wspominałam, ale poza fajnym stylem pisania i ciekawymi obserwacjami- lubię w Twoim blogu jeszcze jedno.
Jasno postawione zasady. Biorąc pod uwagę ilość i domyślając się poziomu coponiektórych (usuniętych) komentarzy domyślam się, że musi Cię to kosztować sporo *przynajmniej* czasu. Rób to. Blokuj. Jest tyle innych miejsc, w których można zaistnieć w sieci i ludzie, którzy są tutaj z tego powodu chyba nie pasują do klimatu. Ciekawi mnie tylko, czy czytasz te komentarze. A jeśli tak- jak dużo. Bo od tej ilości ocipieć można ;) 2007/04/09 17:55:38
Witam. Jestem nowa i zostanę na długo. Podoba mi się tu. Twoje teksty bardzo mnie bawią - są świetne. Lubię facetów z poczuciem humoru. Z niecierpliwością czekam na kolejne notki.
2007/05/30 22:41:22
Hmm jestem nowy ale poczytalem troche starych tekstow i rodzi sie w moim umysle pytanko czy kominek to jeszcze kominek, czyli osoba z MEGA osobowoscia czy tylko kolejny z milionow?
|
|
Miło, że dajesz czasem wyraźnie do zrozumienia, że jesteś po prostu zwykłym facetem. Pewnie nawet zupełnie normalnym i za to Cię lubię. Nie zawsze się zgadzamy, ale cóż, Ty jestes facetem ze stolicy, a ja gówniarą z północy kraju, nasze poglądy muszą się różnić.
Pozdrawiam, lahabana