|
Blog > Komentarze do wpisu
ZŁUDZENIA
Wydawało wam się, że Kominek to wzrokowiec, więc miał na myśli wzrok, zwłaszcza, że nakierowałem was na tę odpowiedź nie_odsyłając do googli. Wydawało wam się, że po przeczytaniu "Pachnidła" zafascynowałem się węchem. A może wydawało wam się, że skoro sponsorem bloga jest radio to będzie to słuch. Z pewnością jednak wielu z was po przeczytaniu mojego dzisiejszego komentarza o obiedzie, pomyślało, że chodzi o smak.
Niestety wielu z was nie mogło poznać prawdy, ponieważ nie byliście w stanie jej dotknąć, a nawet ci, którzy odgadli a nie znali wcześniej odpowiedzi - pewności nabiorą dopiero teraz. Na nic zdały się wszystkie zmysły, nie dały wam odpowiedzi. Etienne de Condillac przyjąwszy model marmurowej rzeźby, którą wyposażał w kolejne zmysły, doszedł do wniosku, że tym, co ma decydujący wpływ na poczucie naszej tożsamości jest właśnie dotyk. Kompilując wypowiedzi e.mili, varanusa i ag_nessie, podam wam bardziej zrozumiałe wytłumaczenie niż gdybym miał cytować fragment "Traktatu o wrażeniach" ww. filozofa. Otóż wszystkie inne bodźce docierają do nas nie zawsze zależnie od nas, a tylko dotyk daje nam największą kontrolę, czujemy i decydujemy, CZYM dotykamy, czy to MY dotykamy, czy coś dotyka NAS. Pozwala nam to wyodrębnić się od tego co jest "na zewnątrz" i jeśli dotykamy czegoś zimnego to wiemy, że nie jest to ciepłe. Dotykiem poznajemy świat, bez dotyku nie bylibyśmy w stanie istnieć, małe dzieci poprzez dotyk uczą się miłości i nienawiści, itd... Gratulacje dla wszystkich, którzy odgadli, ale z zagadką kryminalną, którą wrzucę na bloga za jakieś dwa tygodnie jak zwykle sobie nie poradzicie... A skoro jesteśmy już przy zmysłach, prawdach i iluzjach a nie dalej jak wczoraj dyskutowaliśmy o ukrytych przekazach w reklamach, to zostańmy jeszcze w tym klimacie i pobawmy się w zgadywanki. Obrazki można powiększać. ![]() Reklama coca-coli sprzed dwudziestu lat. Jak myślicie, dlaczego jej twórca wyleciał z pracy? ![]() Camele były dobre. Żal, że już nigdzie nie można ich kupić. Czy na przednich nogach wielbłąda także dostrzegacie małego siusiającego chłopca? ![]() Róża. Czyżby taka zwyczajna? ![]() Mężczyzna z małym penisem. Śmiech na sali? Dla mnie o wiele większy śmiech jest z tych obrzydliwie brzydkich kobiet, które odważyły się pokazać nago... ![]() Być może coś źle przeczytałem, ale na tym zdjęciu powinien być jeszcze jeden murzynek. Ja tam tylko widzę zwierzę. ![]() To nie jest tylko tekst. Vide: stereogramy. ![]() Dzisiejszy obiad Kominka. Czy aby na pewno jest to tylko obiad, a ułożenie ziemniaczków, pieczarek i kotlecika jest przypadkowe? A może coś symbolizuje? DOPISEK: Dostałem od Sally jeszcze jeden obrazek, który jest moim ulubionym złudzeniem. Robi wrażenie. http://strony.aster.pl/kominek/iluzje.jpg
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: wtorek, 20 lutego 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
speekerr
2007/02/20 22:07:16
Camele można kupić, odwiedź kiosk:)
2007/02/20 22:09:27
Wszystkie reklamy mają materiał podprogowy, obca cywilizacja wzywa nas
przez niego do obgryzania sobie nawzajem jąder i czytania Gazety Wyborczej. A obiad kominka przedstawia obraz Guernica. Cóż za geniusz! 2007/02/20 22:13:00
Jak juz raz cos zobaczysz,to potem rzuca sie wciaz w oczy:)
Musze przestac patrzec na te coca cole. A obiad wyglada nawet jak prawdziwy;) 2007/02/20 22:13:36
Dotyk... hmm może faktycznie jest ważny, ale jeżeli nie współgra z innymi to troche kiepsko.
Proponuje Wam pewien eksperyment, jak będziecie mieli jeden dzień wolny to zawiążcie sobie oczy i cały dzień funkcjonujcie, jak ludzie niewidomi, zobaczycie, jakie to wyostrzenie zmysłu spowoduje, zupełnie inaczej wtedy odbiera się wszelkie rzeczy. 2007/02/20 22:16:20
Moje bystre oko dojrzało, że Kominek to całkiem leniwa istota, bo kupuje MAŁE pieczarki, aby nie trzeba było ich kroić tylko umyć i od razu na patelnię. :)
elimku, czy coś jeszcze tym razem pominełam? 2007/02/20 22:16:51
Ja tam nie widzę ani sikającego chłopca, ani tygrysa.
speekerr, 'Cameli' nie można kupić w Polsce od ładnych paru lat. A faktycznie dobre były. 2007/02/20 22:19:12
Dla mnie najważniejszym zmysłem jest smak:) Uwielbiam jeść. Te kobiety na zdjęciu nie takie złe, ale facet obleśny i to nie przez małego:)
A tak a propos smaku: Kominku jak sie robi taki obiad, jak na zdjęciu? pozdrawiam 2007/02/20 22:20:07
Ja tam jestem ślepa... wydaje mi się tylko, że ktoś na pierwszym obrazku chce wziąć do buzi :)
2007/02/20 22:20:09
cos mi w oko wpadlo i chwilwo nic nie widze. mowilem ze wzrok najwaznniejszy ;-)
2007/02/20 22:24:30
Hmm camel rozumiem, obiad też, babki i małego penisa również ale reszty ni chuja, może mi ktoś wytłumaczyć zaprezentować?;d
2007/02/20 22:24:45
lilen5,
A jak można robić taki obiad? Przecież to proste jak zrobienie jajecznicy. 2007/02/20 22:30:01
Obiad kominka:
talerz - trzewia; ziemniaki - jelito grube; pieczarki - jelito cienkie; kotlet - wątroba 2007/02/20 22:30:34
4 słowa do ojca prowadzącego bloga: "najważniejsza jest kur.. zaprawa" :)
2007/02/20 22:31:29
Nie wiem co jest z obiadem... Czyżby NIC!
A tak to reszta prosta, jeslibym tylko wiedziala co to jest stereogram. PS. A ja wiedziałam. 2007/02/20 22:31:45
Zgadłem, że to ja byłem pizdą, ktora wytypowała tą książkę o węchu? Chyba tak. Nie zrozumiałem tylko róży.
2007/02/20 22:34:34
Nie zrozumiałem murzynków, róży i obiadku :( Tygrysa na Camelach widzę, ale chłopca dostrzec nie potrafię :( Prosiłbym kogoś łaskawego o objaśnienie mi tych paru kwestii :)
2007/02/20 22:36:05
4wymiar
Gdzie ta litera? Jak ją zobaczyć? Bo ja jakaś ułomna jestem. 2007/02/20 22:37:20
A ja nie zgadłam! :(
Miałam inne podejrzenia, ale zastosowałam zasadę Marka Twaina ;) 2007/02/20 22:37:35
karbiontko
Camele można kupić. Kupiłem je sobie wczoraj i delektuje się ich smakiem. Nie trzeba tego robić w jakimś specjalistycznym sklepie, tylko w zwykłym kiosku. Zanim coś powiesz, sprawdź czy Twoje informacje są aktualne... 2007/02/20 22:39:47
dla poczatkujacych najlatwiej jest tak: zbliz twarz do ekranu kompa, ROZLUZNIJ oczeta nie skupiaj wzroku, nie czytaj co jest napisane i powolutku oddalaj sie od ekranu, staraj sie patrzec 'poza'obraz. powinny sie najpierw pojawic poziome kreski a potem to 'P' :-)
2007/02/20 22:39:51
o dotyku uczylam sie na studiach,przedmiot:fizjologia zwierzat,co nieco zostalo jak widac;)
mahora czlowiek szybko sie przyzwyczaja ze nie widzi i zaczyna "normalnie" funkcjonowac:) Camele mi moja wspolokatorka przywozi co jakis czas z Holandii...mmm paczka potrafie sie delektowac i dwa,trzy dni...:)normalnie paczka idzie w jeden dzien:) 2007/02/20 22:41:43
podobnymi pytaniami, jak te pod fotkami, zadręczałam się w podstawówce;
w liceum nie potrafiłam już jednoznacznie ustosunkować się nawet do Makbeta...; ukojenie znalazłam w Gombrowiczu:); a teraz takie bzdury to mam w głębokim poważaniu... -Kominku,zjedz ty wreszcie świeże parówki i nie męcz pierdołami! P.S. szkoda, że nie doczekałam wczoraj notki z zagadką bo przed chwilą, czytając ją, od razu zgadłam!:) ale to pewnie dzięki temu, że dzisiaj umiem już nazywać rzeczy po imieniu:( pozdr. 2007/02/20 22:46:11
niech mi ktos powie czy ja w tej rozy mam widziec penisa??? bo tylko penisa widze, ale od soboty nie widzialam zadnego to moze juz mam omamy, na 'glodzie' jestem czy cos...
mar-tysia-NMZC 2007/02/20 22:47:22
4wymiar, mar-tysia52a,
to jeszcze mi wytlumaczyc jak dziecku, bo ja juz od zmyslow odchodze, nie widze nic poza tym, co widze :-( 2007/02/20 22:47:26
Camele, o taaaak...
Speekerr To gdzie ty mieszkasz?! W życiu w Polsce nie widziałem, a już na pewno nie w kiosku. Byłem w Grecji, se kupiłem, innym razem jakieś z Ukrainy i to zawsze ten zajebisty, niepowtarzalny smak :). 2007/02/20 22:52:02
otwarta, przysun sie do ekranu i wgapiaj tak dlugo az nie bedziesz widziala literek a jak sie odsuwasz to tez nie pozwalaj oku skupic sie na zadnym punkcie. musisz patrzec tepo jak nacpana fretka i nie widziec liter ani wyrazow. patrz 'za' napisy. nienajlatwiejszy jest swoja droga...
2007/02/20 22:52:24
To pozgaduję teraz!
1. za anal! WON! 2. Oczywiście! a może nie....? 3. Wyuzdana! Fuj! 4. Dziewczyny sa normalne, a facet ma małego! hehehehe 5. idź do okulisty 6. pomijam. nic nie widze 7. tego martwego gołąbka z lewej - do kosza, reszta symblizuje płodność. a tak serio... jutro popielec...zboki! 2007/02/20 22:52:59
2007/02/20 22:53:01
Otwarta
To co podała 4wymiar jest spoko metodą, tylko musisz się patrzeć tak jakby w dal i zobaczysz litere 'P' na dole tych napisów będzie mniej więcej wysoka na 12 linijek i pośrodku... Tak na oko :) 2007/02/20 22:53:09
Ja w rozy widze tylko delfina, a jak ktos mi stereogramow nie wytlumaczy, to ja swoim oczom za chwile wielka krzywde zrobie ;-).
2007/02/20 22:54:22
Lilen5 ... Jak te kobiety nie sa zle to ciekawe jak wyglada Twoja laska, a jesli chodzi o faceta to nie wiedzialam, ze mozna miec tak malego i w tym wieku ;|
2007/02/20 22:54:39
speeker:
chyba camele pomylily ci sie ze sfinksami ;) asp.sztab.boczek.wrzuta.pl/obraz/rayZ6MAl70/papierosy_sphinx 2007/02/20 22:54:42
penis, lechtaczka, co za roznica, mowilam ze juz mi sie pewnie popierdolilo. postaram sie zobaczyc te lechtaczke, jesli tam jest
januhh gdzie mam dokladnie szukac (w tej rozy oczywiscie nie w majtkach) 2007/02/20 22:56:35
Yeah! Dobrze zgadłem dotyk ^^ Czuję się taki kurde dowartościowany. ;-)
2007/02/20 22:57:05
na obrazku coca-coli widze napis "feel the curves" moze dlatego... choc w tłumaczeniu brzmi niezle poczuj zakręt:P
2007/02/20 22:57:17
Na kostce lodu damska glowa przymierza sie do zrobienia laski:) A wielbladzie juz byla mowa, a na rozy jest delfinek. No i zebra "wsrod" murzynkow
2007/02/20 22:58:08
aaa juz rozczaiłem. na obrazku z Cocacolą jest chłopiec i penis...
2007/02/20 22:58:43
Komin miala byc jakas nowa kategoria z najlepszymi tekstami i za chuja nie widze...
2007/02/20 22:59:51
dla mnie róża przypomina sutek. gdzie jest ten penis??
a co do zmysłów. dobra, poddaje się. dobra, w normalnych warunkach i przy pelnej świadomości na dotyk jesteśmy skazani [albo jest darem], pozostałe zmysły można stracić. ok,ok. [tylko co ze snem, ze śpiączkami?] 2007/02/20 23:00:27
Jeśli chodzi o różę to nie widzę nic poza kobiecą piersią. No i nie rozumiem o co chodzi z tymi Murzynkami.
2007/02/20 23:01:08
MOGĘ ZADAĆ ZAGADKĘ???
KOMINKU, PROSZĘ! -facet goni swoją dziewczynę przez całe mieszkanie, próbując ją rozebrać itd. Co powinna słodko wyszeptać dziewczyna, chcąc uwolnić się z objęć swojego mężczyzny? 2007/02/20 23:02:50
ml76 podobno penisa nie ma, chyba ze ktos jest baranem albo penisa od soboty nie widzial, za to delfinek jest na pewno
2007/02/20 23:03:25
Z "dotykiem" hm. ciekawe.
Ciekawe tez - czy istnieje taka osoba ktora by ten zmysl stracila? całkowicie?:) ps. nie wiem o co biega z ta róza :) co do obiadu Kominka - nawet staralam sie niego patrzec (na obiad, nie na Kominka) - bo jestem na diecie i zaraz strace silna wole i rzuce sie w kierunku lodówki :) dobranoc :) 2007/02/20 23:04:16
otwarta
udało Ci sie zobaczyć? bo ja już sie pogodziłam z tym, że 'P' to sobie mogę najwyżej narysować na kartce :( 2007/02/20 23:07:35
szare,
Kompletna porazka. Pocieszam sie tym, ze moze teraz przez lzy to 'P' wreszcie zobacze :-( 2007/02/20 23:08:21
paulina.galli
Nie wiem czy mozna stracić zmysł dotyku, ale wiem, ze można sie urodzić bez możliwości odczuwania czegokolwiek przez skórę. To groźna choroba, bo na człowieka można lać wrzątek i ten nic nie czuje. Nie ma naturalnych odruchów unikania np. ognia. 2007/02/20 23:09:09
camele spolskimi banderolami kupuje fkisku na dw. wschodnim. banderole sa oryginalne, tyle ze niebieskie - czyli dla papierosow importowanych. tam gdzie kupuje, pojawily sie tydzien temu
i niech Ci bedzie, kominek, dotyk...skoro juz tak lubisz filozofow :> 2007/02/20 23:10:09
hm...nadal nie widze nic w tej rozy ani w zapewne dosc pysznym obiadku kominka ;/
2007/02/20 23:11:48
czlowiek sie uczy cale zycie :)
kominek jestes geniusz w tym co robisz ;) 2007/02/20 23:13:21
loleckaa
poza tym napisz do czego konkretnie masz zastrzezenia? zwłaszcza ta z lewej jest ok: ma jędrne piersi, jest szczupła, za wąskie biodra czy co?? 2007/02/20 23:13:21
Ja chyba mam jakąś niezborność wzroku, bo się bujam na tym krześle, przysówam, odsówam a tej "P" nijak nie widzę.Napewno jakby ktoś mi się przyjrzał z boku, to wysłałby mnie do psychiatry a nie okulisty:)
Nie chwaląc się-zgadałam. O co chodzi z tym obiadem? Kominek, zupka na pierwsze też była? 2007/02/20 23:17:41
Najmniej ciekawy z tych wszystkich obrazków to róża. Szczerze mówiąc nic w niej nie widze. No ale moze to wina mojej wady wzroku:)
I tak najbardziej podoba mi sie obiad, którego nadal nie wiem jak zrobic, tzn te ziemniaki i pieczarki trzeba koniecznie zrobic w piekarniku czy da rade tez na patelni. Pytanie wbrew pozorom jest istotne, bo nie mam piekarnika. 2007/02/20 23:17:55
kominku malo fajne to twoje wyjasnienie zagadki, ja odgadlem ale podszedlem do do zmyslow od innej strony. powtorzylem pytanie- bez ktorego zmyslu nie mozna zyc i wydalo mi sie, ze jedynie bez dotyku, ze wlasnie ten zmysl konstytuluje zywego czloweka, bo nawet ci kompletnie sparalizowani i tak nie sa go w 100% pozbawienie i dlatego tez dopisalem w odpowiedzi, ze zagadka jest niefajna, zbyt prosta i do niczego interesujacego nie prtowadzaca
sprawa druga- to czy wybierajac sobie nicka kominek- w zdrobnialej wersji liczyles na to, ze kogos o tak ladniutkim pseudonimie podswiadomie nieco trudniej bedzie bic i bluzgac? :) a na koniec prosba- zdradz mi przepis na takie ziemniaczki jak te z twojego dzisiejszego obiadu, u mnie na wydzilale sprzedaja identyczne po 2,9zl i zajadam sie nimi tak bardzo zalujac, ze nie potrafie ich sam przyrzadzic 2007/02/20 23:20:02
Zgadzam sie,ze dotyk.Twierdze dalej ,ze dla mezczyzn wzrok,ale ja tam filozofem nie jestem.Malemu dziecku mozesz mowic-nie dotykaj bo sie oparzysz i tak wlezie z paluchami ,gdzie nie potrzeba.To bylo oczywiste dlatego zmylilo.
2007/02/20 23:23:01
Tobiaszek,
Pretensje o rozwiązanie zagadki miej do Condillaca. Niestety nie wiem, gdzie jest jego grób. A co do ziemniaczków - tak trudno ugotować, a potem podsmażyć na tłuszczu obok kotleta? 2007/02/20 23:32:38
Lillen5 ... Jak Ona ma fajne cycki to ja jestem Criss Angel, a mam zastrzeżenia do nich. Jako dziewczyny to mnie nie pociagaja i w zyciu nie poszlabym z Nimi do lozka. Ogolnie to : male cycki ... za male ;| przyzwyczailam sie do moich, wiec wiesz ;-)Poza tym sa ogolone, a ja nie lubie ogolonych. Mialam lepsze dziewczyny. O wiele lepsze ...
2007/02/20 23:32:51
dotykiem poznasz co zimne a co cieple, ale nie poznasz co gorzkie a co slodkie, wielu innych filozofow uwazalo inne zmysly za najwazniejsze wiec to dosyc rozlegly temat mmmm pyszny obiad
2007/02/20 23:35:54
snorzasty, poczuj ubranie, które masz na sobie, a jak siedzisz goły, to krzesło pod sobą. albo klawiaturę pod palcami. to o czym piszesz dalej, to smak.
2007/02/20 23:38:08
ml76,
Idąc tokiem myślenia snorzastego - dotyk nie widzi, dotyk nie słyszy i dotyk nie mówi:) Faktycznie przejebane. 2007/02/20 23:38:59
szare,
Ludzie, myślcie, zanim zadacie pytanie. WEJŚCIE DO NOTKI Z REKLAMĄ JEST W TYM TEKŚCIE. Ślepi? 2007/02/20 23:41:32
prosze mi uprezjmnie powiedziec gdzie wy w rozy widzicie delfinka? w tak w ogole witam Ciebie kominku i komentatorow, pierwszy raz...;)
2007/02/20 23:46:12
Te fotki,mozna sie dopatrzec-sikajacego chlopca tez.Ta z cola tez wymowna.A obiad Kominka-nic innego jak lezacy kominek (mieso)i jego poddani(pieczarki)pizdy kominkowe(pyry)pizdy rodzaju meskiego.Napisalam lezacy,ze smiechu nawet siedziec nie moze.Oczywiscie,ze z nas sie smieje.Ja mu wybaczam,bo lubie go.Roza-kojarzy sie z kobieta.To okreslenie czesto uzywane przez ginekologow.
2007/02/20 23:46:37
zelda,
Albo jesteś pasztetem, albo przez pomyłkę założyłaś sobie konto z brzydkim nickiem... 2007/02/20 23:47:50
mi tam małe cycki nie przeszkadzają. Duże (ale nie za duze) tez ok. Nigdy nie mialam dziewczyny i raczej nie planuje. Ale lubie podziwiać wzrokiem:)
2007/02/20 23:48:14
hahha kominek tak jestem pasztetem jak wolisz jesli latwiej bedzie Ci sie z tym zyc to ok
i dalej nie widze delfina 2007/02/20 23:49:24
kominek, może jego dotyk jest lepszy w swoich funkcjach, tylko smaków nie rozpoznaje. ;)
2007/02/20 23:51:55
Boże chroń mnie przed takim ginekologiem. Chociaż słyszałam już gorsze określenia przez nich używane - pusia, cipciuszka, pisi-pisi albo okarynka.
2007/02/20 23:52:33
zesralosie
przeciez obok zdjecia obiadu jest komentarz, tak to sa pieczarki 2007/02/20 23:54:27
Pisales o zaroscie lona kobiecego a nic o wargach sromowych.Napisz cos juz widze te komentarze i jestem ciekawa.Rozne cipki kobiety maja.Mezczyzni wzrok jest wam tu potrzebny.
2007/02/20 23:56:30
baby na zdjęciu nie są najgorsze. nie maja ani nadwagi ani żadnych innych felerów. myślę,że facet z 'małym' nie powinien się wychylać.trochę skromności. nawet jesli jego fujarka mierzyłaby trochę wiecej nie musiałby sie tak z nia afiszować.
motywu z różą,wielbłądem, colą i dzieckiem nie zrozumiałam. ale obiad wygląda wyśmienicie.. 2007/02/20 23:56:35
lillen5 ;-)
Podziwiac, no wlasnie ... a co tu podziwiac ? Patrzac na te dwie podniecasz sie? bo ja nie. Wspolczuje gustu ;-) 2007/02/20 23:57:06
Camele sa od niedawna, ale to nic innego, jak tani lans. A złudzenia towarzysza nam na każdy kroku, czy tego chcemy, czy nie.
@Komin, pieczone ziemniaczki są wyśmienite sese 2007/02/20 23:57:23
Zszokowała mnie informacja, że nikt z nas nigdy niczego nie dotknął i nie dotknie. To co odczuwamy jako dotyk jest tylko oddziaływaniem pomiędzy atomami. Jak wiecie wokół jądra krążą ujemnie naładowane elektrony. Skoro zbliżamy np. dłonie do siebie to one nigdy się nie dotkną bo ujemne siły się odpychają i nie jesteśmy w stanie ich pokonać. Dlatego też nigdy nie "przejdziemy" przez ścianę. Zaciekawiło mnie również to, że nie widzimy "przez" ścianę mimo, że w rzeczywistości jest przeźroczysta. Wszystko przez niedoskonałość naszego wzroku. A myślałam, że Supermen i jego super wzrok jest fikcją literacką ;)
2007/02/20 23:57:51
W reklamie coca-coli wyraźnie widać twarz i penisa.
Na wielbłądzie to niestety nic nie widzę. Na róży delfinek. Na zdjęciu z golasami... prawda jest taka, że ładne kobiety nie rozbiorą się publicznie (i za darmo). Na obrazie z czarnuchami jest zebra, w stereogramie ukryta litera "P", a na tależu z obiadem widać twarz. Wiedziałem, że w zagadce chodzi o dotyk, ale nie miałem czasu, by napisać odpowiedź. Pozdr. 2007/02/20 23:59:36
Komin wszystko jest ok. na tych fotkach.
Ale czemu kotlet jest taki jak by już siódmy talerz odwiedził. 2007/02/20 23:59:44
loleckaaa
Alez nie musisz mi współczuc. Poza tym czy ja napisalam ze je podziwiam????? napisalam ze nie są złe. A od tego do podziwu droga baaardzo daleka. 2007/02/20 23:59:45
Jeśli ktoś pisze, że baby na zdjęciach nie są najgorsze, to przynajmniej wiecie jak wyglądają mega-pasztety w moich oczach.
Jeśli któraś z czytelniczek wygląda o niebo lepiej niż one - to i tak jest to za mało i niech się trzyma ode mnie z dala. 2007/02/21 00:01:01
"Wiedziałem, że w zagadce chodzi o dotyk, ale nie miałem czasu, by napisać odpowiedź. "
Kozak. 2007/02/21 00:07:28
Kominku, podaj mi choć jedną znaną kobietę, która według Ciebie jest ładna
2007/02/21 00:09:21
Bardziej o sto gór lepiej i to tak tak za malo, bo te laski sa brzydkie. Lillen5 sama sobie przeczysz ;-) A moze w koncu pokazalaby sie jakas ladna kobieta na blogu? ;-)
2007/02/21 00:12:08
kominek
sam pisałeś, ze jesteś przeciętnym kurduplem.ja nic przeciwko batom nie mam.kurdupelkiem sama jestem zresztą;) pokory trochę;) 2007/02/21 00:12:45
loleckaaa
Chodzi Ci o to ze napisalam superlaski. To prowokacja:) Brzydka to jest p. Maria Kaczyńska, choć ją sznuje bo łdnie gra na fortepianie. 2007/02/21 00:15:40
Hahaha to jest najlepsza iluzja. Dostałam ten rysunek czasie sesji i uwierzcie mi doznałam olśnienia. Musicie się długo waptrywać, 20 sekund to za krótko...
www.mort.szu.pl/podstrony/iluzja.htm 2007/02/21 00:17:38
Tak po przemyśleniu obiad przedstawia twarz.
Jest to twarz kobiety, która przygotowała ten obiad. Ziemniaki i pieczarki sugerują oczy, tylko, że pieczarki podbite oko. A ten rozmemłany kotlet rozwalony nos. Bo zupa była za słona. No i niech ktoś powie, że jest inaczej :))) 2007/02/21 00:18:15
Coca cola-jak powiększone,to zauważyłam szybko.Ale że gościa zwolnili...szok,przecież odwalił kawał dobrej roboty:)towar się sprzedaje.Teraz już wiem,czemu wiele moich koleżanek powiada:nie wiem czemu,ale uzależniłam się od coca coli.
Camele (boskie były,aż mnie płuca zabolały)chłopca może i widać,ale co on w tych rękach trzyma!!?? Żeby sikać z poziomu klatki piersiowej????....to anomalie jakieś,a może fatamorgana. Delfin,jak byk:)na tej róży,jedyne,co zauważyłam momentalnie po kliknięciu na obrazek. Czyżby tam o zebrę wsród tych murzynków chodziło? Na babeczki nie patrzyłam,bo zaczęłabym się porównywać i musiałabym znowu pomyśleć o diecie(od tego myślenia już mnie głowa boli:))a facet ma chyba całkiem normalny wymiar...Wiemy co się dzieje z rozmiarem tego akurat organu,kiedy koło mężczyzny pojawia się odpowiednia kobieta-widocznie jemu też się,Kominek,nie spodobały:) Literkę widzę,bo bez okularów,przy mojej wadzie wzroku żaden obraz trójwymiarowy (albo jak tam się to zwie) mi nie umknie-prawie ślepym łatwiej. A ja myślałam,że to filet z kury z serkiem żółtym w środku i w panierce,a pieczarki i ziemniaczki z piekarnika...ślinka ciekła,już pędziłam do lodówy,no ale ta patelnia mnie rozwaliła-odechciało mi się jeść na myśl o tym,jak ociekają olejem kujawskim,albo smalcem-KŁAMIESZ:) wyglądają jak z piekarnika!!!!!!! 2007/02/21 00:19:15
kominek
skoro sam nie jesteś 'prawie' idealny( bo wiemy ze ideałów nie ma) to nie powinieneś ty szurniętych kobitek na stole tak krytykować.są po prostu przeciętne. 2007/02/21 00:23:51
Napisalas, ze sa niezle ;| Nie wazne, a kobiety ladne to sa kobiety, ktore i bez makijazu wygladaja przepieknie. Mnie sie podoba tylko jedna kobieta na swiecie ;-)
2007/02/21 00:26:46
loleckaaa
nie napisałam, że są niezłe, tylko ,że nie są najgorsze a to robi dla mnie różnicę 2007/02/21 00:29:17
nie jesteś kominku dyktatorem.
jeśli nie lubisz komentarzy, które nie zgadzaja sie z twoim zdaniem to po prostu zlkwiduj funkcję komentowania. chyba,że lubisz sie otaczać lizy -dupcami ;) 2007/02/21 00:29:33
Mi sie podoba kate moss, wlasnie dlatego ze nie jest superlaska i dzieki temu nie rozczaruje mnie jak wyglada gorzej. Jak kobiet prawie idealna ma gorszy dzien to bardzo boli.
2007/02/21 00:32:52
Sharon9 wszystkie moje komentarze sa kierowane do lillen5. Co to za numerki na koncu? Bawicie sie w Dziady Mickiewicza? Mowiac powazniej to lillen5 ... ja sie sobie podobam i znam swoja wartosc, ale nie chodzi o mnie ... nie znasz tej kobiety no chyba, ze jestes ze Slaska ;-) Moge Ci dac namiary ;-D Nie zaluje, ze z Warszawy przeprowadzilam sie tutaj, na Slask.
2007/02/21 00:33:58
sharon9
Mylisz się!!!!!!!!!!!!!!!! Jego małpy jego cyrk!!!!!!!!!!!!!!!!! Komin, ale wazelina, co??????? 2007/02/21 00:34:55
Nie, jestem z Warszawy. Nie znam tej kobiety, nie mam pojecia o kim mowisz.
2007/02/21 00:40:34
sharon9,
Po pierwsze, jeśli nie podoba mi się jakiś komentarz to go wypieprzam. Po drugie, nie ja z tobą zacząłem. Było mi nie podskakiwać, bo czego jak czego ale nie cierpię szczekających blondynek piszących głupoty. Po trzecie, nie lubię gdy ktoś obraża przychylnych mi czytelników, dla których pisany jest ten blog. Po czwarte, właśnie zostałaś zablokowana. Po piąte, chyba jednak jestem tu dyktatorem. 2007/02/21 00:41:26
No widzisz i dobrze ... jest przepiękna. Wlasnie przeczytalam notke " jak zrobic loda? " i buzia mi sie usmiecha ;-) Czytam tego bloga juz dosyc dlugo i wszystko przeczytalam, ale jak zrobic loda podoba mi sie najbardziej, bo jest dla mnie pozytywna ;-) Warszawa:-) sentyment pozostal.
2007/02/21 00:52:06
ale lepszy o seksie analnym.
Po przeczytaniu od razu sprobowalam. Calkiem milo, ale zero orgazmu. 2007/02/21 00:52:54
Bo to zalezy od osoby, ktora moze podziwiac taka piekna kobiete jak Ona. Ja na to zasluguje ;-D Loda to prawie jak Lola. Teraz rozumiem skad ta ksywka, ktora juz wisi nade mna od 10-ciu lat ;-)
2007/02/21 00:54:24
Buahahaha Nie podejrzewałabym Ciebie Kominku o taką brutalność :) ehh...a co do dotyku to da sie nim wszystko poznac...słodkie i gorzkie też....na tej samej zasadzie jak poznaje sie kolory....tylko nie wazna jest temperatura a "konsystencja" ....Ja przynajmniej potrafie to sobie wyobrazić...Dobranoc.
A w reklamie sa dozwolone wszystkie chwyty...oprócz przekazów podprogowych...chociaz i tacy odwazni sie znaleźli dawno temu :) :) 2007/02/21 00:57:19
szare, ja sie poddaje, bo zostane mańkutem na oba oka. Zeby nie posądzac siebie o analfabetyzm z tym 'P', przewertowalam internet w poszukiwaniu innych stereogramow plus odrobilam zadanie podrzucone przez arabidopsis_thaliane (dziekuje :-)) i zaczynam podejrzewac, ze czasami moje zycie jest ubozsze niz mi sie wydawalo ;-).
Kominek, ale Ty fajnie duzo jesz :-) lillen5, nie taka znowu biedna sharon, ona TAM po drugiej stronie sama nie jest 2007/02/21 00:57:24
A co do Twojego analu, przyznaj sie, ze nawet nigdy sie kochalas ;-)
2007/02/21 01:00:02
Racja,nie powinny sie pokazywac nago.Kobieta jestem,ale tez nie chce ogladac brzydul.Przyjemnie sie patrzy na piekno.
2007/02/21 01:02:11
ciekawie tak się czyta temat tej notki (jak i resztę - OCZYWIśCIE) i motto "pod" KOMINKIEM
2007/02/21 01:05:03
Wierna4
no nareszcie ;-)Tylko jedno pytanie : co wy macie z tymi cyferkami na koncu? 2007/02/21 01:07:50
co to znaczy nie powinny??? pieprzone gracje sie znalazly. Co za bzdury piszecie.
2007/02/21 01:09:30
;-) to tez. " tego bloga nie czyta ani jedna atrakcyjna i normalna kobieta, która nigdy nie była z facetem po trzydziestce. Taka po prostu by tu nie zajrzała.
A jeśli się mylę - stawiam browar każdej, która mi to udowodni. " - Kominek bedzie mial jak na moj rozum 24-25 lat ;-) 2007/02/21 01:14:19
Nie wiem czy jestem atrakcyjna, według mnie - bywam. Co do faceta to jestem z 27 latkiem od 3 lat, wiec sie zgadza-nie jest po 30-stce. nie wiem ile lat ma Kominek i malo mnie to obchodzi. Mysle ze 29.
A tak w ogole, to nasze wpisy juz od dawna przestaly byc komentarzami do notki:) 2007/02/21 01:16:41
Oh, bo jak mysle o tej notce to mi sie jesc chce ;-) Jak to bywasz atrakcyjna? Tylko czasami? hehe niezle ;-)
2007/02/21 01:18:46
powiedzmy tak : moja atrakcyjnosc nie zawsze utrzymuje równie wysoki poziom;) co jest zwiazane np z moim dlugim siedzeniem przed monitorem
2007/02/21 01:24:05
otwarta
Mimo wszystko gratuluję wytrwałości, ja już dawno uznałam, że skoro nie widzę, to mam nie zobaczyć. A nóż by mi się to 'P' skojarzyło erotycznie ;) 2007/02/21 01:24:42
;-)i tak najmądrzejsi mężczyźni są w wieku 24-25 lat, bo wtedy maja różne przemyślenia na temat życia. I znam to z autopsji. I jeszcze jedno ma ktos notatki z kierunku : dziennikarstwo radiowo-telewizyjne ? ;-) DObranoc ... Trzeba sie wysypiac, by byc pieknym i mlodym ;-D
2007/02/21 01:25:37
jasne, że dotyk najważniejszy. kobieta musi mieć rozwinięty zmysł dotyku, by w pełni docenić kształt, wielkość i gorąc wchodzącego w nią mojego kominka.
2007/02/21 01:37:46
Na pierwszym zdjęciu widoczni są ludzie, czerwony facet któremu stoi kutas oraz czerwona kobieta z otwartymi ustami która przymierza się, by wziąć mu go do buzi ;)
Na róży widać skaczącego delfina. Proste jak cholera ;) 2007/02/21 01:42:59
szare, z "nozem" skojarzenie erotyczne bylo bardziej makabryczne ;-).
Tak czy inaczej, pomyslnie przeszlysmy test na brak zludzen :-) 2007/02/21 02:28:48
Dla mnie to jest kur ewa proste: dotykasz zeby poczuc,czujesz bo dotykasz a jak dotkniesz to ci stanie i tyle hehe.
2007/02/21 02:40:52
Stereogramami bawie sie od dziecka wiec to bylo latwe. Nie wiem kurna czemu ale jak odchylilem matryce od laptopa to ja w srodku tej rozy widze jakas twarz... Ale ja inny jestem... Jak Kominek duzo je to znaczy, ze musi byc strasznie gruby, hehehe...
2007/02/21 05:49:40
No to w końcu udało mi się jakąś zagadkę na tym blogu rozwiązać.
A teraz idę się podotykać. 2007/02/21 05:57:26
A Camele właśnie wróciły, i to kurwa w wielkim stylu. Wprawdzie nie turkish&domestic ale co tam. Niczego nie musimy się obawiać. Świat wrócił do normy.
2007/02/21 08:31:24
w rozy widze i delfinka i cos jeszcze (czyzby wlasnie kwiat rozkoszy?)
literka P jest widziana bezproblemowo chociaz odswiezanie mojego monitora stanowczo w tym przeszkadza camele sa dla mnie zagadka, coca-cola raczej nie. murzynkow wcale nie rozumiem a gosciu na "orgia_party" przyprawia mnie o spazmatyczne wybuchy smiechu i odrobione wspolczucia 2007/02/21 09:40:56
Camele to były faktycznie niezłe fajki, ale lejącego bachora to ja tam nie widzę
2007/02/21 10:03:41
jednak co rano, to rano zeby zobaczyc delfinka to nawet powieksac sobie rozy nie musialam,ale to jest oczywisete bo wczoraj mialam takie zjebane oczy od wielogodzinnego ogladania tych samych zjebanych mord ze dziwie sie ze nie dosc ze dobrze widzilam te obrazki to jeszcze wiekszosc rozszyfrowalam. No i kominek ma raczej racje, te laski to poasztety, ciala to moze maja nie najgorsze ale jakie musza byc kurwa zjebane zeby sie rozbierac i chwalic swoimi mrowczymi cyckami, a facetowi dajcie spokoj napewno gdzies sa takie laski ktore lubia male fujarki ;D Kominek nadaj jednak niec nie widze w tym (dzisiaj zabronionym) obiadku ;/
2007/02/21 11:02:03
A ja tam pozostanę przy wzroku, jednak.
Jak poznasz świat chociażby oglądając filmy dokumentalne za pomącą dotyku? Ekran będziesz macał? To się dużo dowiesz :) A poza tym zależy co się chce poznawać. Po to mamy tyle zmysłów bo tylko dzięki nim wszystkim możemy poznawać otaczający nas świat. Brak któregokolwiek z nich i już jesteśmy ułomni i biedniejsi o doznania wynikające z jego posiadania. Dotyk jest oczywiście ważny, ale wolę oglądać otaczający nas świat, piękne kobiety, filmy chociażby, swoje dzieci itd. niż je tylko dotykać. Paniena wmówiłaby Ci, że nie jest pasztetem a Ty biedny wierz jej i sobie macaj - nie, dziękuje! A zapach? Zapach kobiety??? Przecież to on decyduje zaraz po wzroku! Jest bardzo niedoceniany i marginalizowany!!! Dotyk byłby dla mnie pierwszym zmysłem, który z czystym sumieniem mógłbym się pozbyć. Najwyżej jakbym dotknął czegoś gorącego to inne zmysły tez by mi o tym powiedziały - zobaczyłbym przypiekającą się skórę i swąd jak z murzyńskiej chaty... I tyle... :) 2007/02/21 11:15:59
Jako, że internet i ten blog bawiąc jednocześnie uczy - dla zainteresowanych polecam twórczość artystyczną Giuseppe Arcimboldo. To tak apropos ludzkich twarzy i całych postaci skomponowanych z przeróżnych składników martwej i nie tylko natury.
Zresztą zobaczcie sami (google Twoim przyjacielem) ;) 2007/02/21 11:32:43
hahaha to z Coca-Colą wymiata :):) normalnie piękny początek dnia :):)
2007/02/21 11:34:19
Mam ksiazke z tymi stereogramami.
Ale na monitorze jakos nie wychodzi :( 2007/02/21 11:36:23
A ja tam wole prawdziwy,realny swiat,choc mi dobrze bawic sie z wami czasami...:):):)Bo was naprawde lubie...papa
2007/02/21 11:36:47
Madnessman : całkowicie się z tobą zgadzam. Dowody że wzrok jest najważniejszy są trudne do podania... Wszystkie nasze zmysły poprawnie funkcjonujące są nam potrzebne do normalnego życia. Ale jednak jakieś liczby można podać... Według badań Lindsaya, liczba receptorów dotyku (2,5mln) jest około 1000 większa niż receptorów słuchu i 2,5 razy większa niż smaku. I tu już kończą się dobre wieści dla zmysłu dotyku. Za węch u człowieka, który i tak jest niczym w porównaniu z węchem takiego np. psa odpowiada 40mln receptorów.
A wzrok panie majster? A wzrok Jasiu, to 250 milionów receptorów, prawie niemierzalna liczba neuronów w mózgu zajmujących się tylko i wyłącznie przetwarzaniem obrazu i jeden z najbardziej skomplikowanych 'aparatów' w człowieku - czyli samo ludzkie oko. To o budowę oka kruszą kopię rzesze ewolucjonistów i kreacjonistów, zwłaszcza ci ostatni podważają całą ewolucję z uwagi na stopień skomplikowania oczu. Mniejsza o nich i ich dzikie teorie. Jeśli chodzi o stopień skomplikowania to mają rację - oko jest jednym z najdoskonalszych i najbardziej precyzyjnych narządów człowieka. Przy jego konstrukcji serce czy wątroba to prymitywne narządy proste jak konstrukcja cepa. Najdziwniejsze jest zaliczanie facetów do 'wzrokowców'. Pół prawdy, czyli całe kłamstwa. Cały nasz gatunek to wzrokowcy. Tylko i wyłącznie można od tego odjąć ludzi ślepych. Pierwsze wrażenie na czym się opiera niby? I może ktoś śmie jeszcze twierdzić, że dotyczy ono tylko facetów? Sztuka, rzeźba (TAK, RZEŹBA wbrew odwracaniu kota ogonem jak przytoczyłeś w swoim wyjaśnieniu), malarstwo... Nawet Muzyka nie mogłaby powstać, gdybyśmy nie potrafili patrzeć i zapisywać. A na koniec taka moja skromna opinia o 'dowodzie' na supremację dotyku. Niby decyzja co dotykamy ma być tym dowodem? Nie muszę dotykać ognia, bo USŁYSZĘ od innych, że to mi zaszkodzi. Nie muszę macać Wenus z Milo, bo wzrok dostarcza mi wystarczająco dużo danych. Jedzenie które ktoś inny mi poda będzie SMAKOWAĆ tak samo dobrze jakbym sam je sobie do ust włożył i dotykał. A zapachu już w ogóle nie dotknę. A jest. Na sam koniec: piękna Kominku nikt z nas nie dotknął i nie dotknie. Ale może je ujrzeć lub usłyszeć. QED. 2007/02/21 11:40:41
zdrowie.onet.pl/1189666,2041,0,1,,mezczyzna_pod_lupa,psychologia.html
Kolejny świetny poradnik. Najlepsza jest część o przebywanie faceta w pubie... 2007/02/21 11:44:31
riince- z tym pięknem to się nie zgodzę :) zawsze możesz dotknąć coś pięknego, co jest dla Ciebie uosobieniem piękna...
no i zgadzam się, że dotyk jest najważniejszym zmysłem... bo jak np. ktoś jest niewidomy to w jaki sposób poznaje świat???? to, że ktoś mu opisze, że coś jest kańciaste nic dla niego nie znaczy... bo on nie ma pojęcia jak to wygląda... dotykając czegoś jesteś w stanie to sobie wyobrazić... i wiesz jak to wygląda będąc niewidomym... poza tym jak już napisał Kominek- sam decydujesz czego chcesz dotknąć, a czego nie... ja np. wolałabym, żeby niektóre zapachy i widoki do mnie nie docierały, ale nie mam na to żadnego wpływu... 2007/02/21 11:53:27
sally86
No widzisz! Wzrok! Zakładasz od razu, że ktoś jest niewidomy! Wtedy się zgadzam - dotyk, słuch, węch - stają się najważniejsze, najpotrzebniejsze. Ale dopiero jak wzroka niet! ;) 2007/02/21 12:03:51
Jasne ze Camele mozna kupic, w Polsce nei widzialam ale ja w Hiszpanii pale je na codzien. Jak chcesz to Ci przywioze Kominku jak w marcu bede w Polsce...
2007/02/21 12:07:31
madnessman- niet ;) nie zakładam, że ktoś jest niewidomy, to był jedynie łatwy, zrozumiały przykład :)... chodzi o to, że dotyk jest zmysłem, który KAŻDEMU umożliwia poznawanie świata... jak napisał Kominek- małe dzieci uczą się poprzez dotyk... bo to, że widzą ogień to nic nie znaczy... 9-miesięczny, raczkujący berbeć nie rozumie jeszcze słów "nie podchodź do ognia, bo się poparzysz". I tak podejdzie, dotknie, poparzy się i się nauczy, że ogień może być niebezpieczny...
2007/02/21 12:47:35
sally86:
Ok, możemy się licytować na przykłady jak chcesz. W jaki sposób dotknie dziury zanim w nią wpadnie? W jaki sposób dotknie gazu, który się ulatnia? W jaki sposób dotknie klaksonu nadjeżdżającego samochodu? W jaki sposób dotknie Mony Lisy czy setek tysięcy innych dzieł sztuki których dotykać nie wolno, bo już by ich nie było? Czy dotknie tej rzeźby o której pisał kominek, czy raczej łańcucha którym jest odgrodzona od publiczności? Czy książka traci na znaczeniu jeśli trzyma ją ktoś inny? Jak dotykasz muzyki którą słuchasz? Zgodzę się, że dotyk jest potrzebny jako pierwszy w miarę szybko działający zmysł noworodkowi. Ale to, że czegoś używamy bo nie mamy innego wyboru nie znaczy, że jest nam później tak samo potrzebne. Gdybym sam miał wybierać zmysły, które musiałbym tracić kolejność byłaby taka: węch, smak, dotyk, słuch, wzrok. Z czego odległość między trójką węch-smak-dotyk do słuchu-wzroku jest dla mnie ogromna, a nie ta sama liniowo dla każdego zmysłu (mam nadzieję, że w miarę wiadomo o czym tu napisałem) 2007/02/21 12:52:05
Numerek przy loginie nic nie znaczy.Sam login rowniez.Zakladajac konto jakos to udalo sie zalogowac i tyle.Wracajac do nagosci.Kobiety popatrzcie na siebie w samotnosci i same zdecydujcie ,czy nalezy wystawiac sie na widok publiczny.Bron boze,zebym chciala kogos tu z komentujacych urazic.Facet natomiast nie musi byc piekny,ma miec to cos i nie o wielkosc przyrodzenia mi chodzi.
2007/02/21 13:03:35
riince- ja nie mam zamiaru się licytować... możesz dotykać tych wszystkich dzieł, które wymieniłeś- najwyżej Cię aresztują... poza tym- to, że patrzysz na Mona Lisę czy inne dzieła, nic Ci nie daje tak naprawdę. Widzisz jakieś dzieło sztuki- ale czy wiesz jak jest ono zrobione, z czego jest zrobione?? No dobra wiesz... bo Ci ktoś powie... ale czy wiesz jaki jest w dotyku marmur, olej na płótnie, akwarela?? nie, dopóki nie dotkniesz... riince Twoje argument i tak mnie nie przekonują :)
2007/02/21 13:03:52
Naprawde Dotyk jest najwaznieszy,bo stanowi podstawe Czucia...przedczucia,uczucia,odczucia...jest naprawde oddzielony od Umyslu,ale jednoczesnie jest jego ROWNA POLOWKA,bo ja tam wierze w polowki jablek:):):)
Ale Swiat realny postrzega sie jako cos co widzimy,wiec musimy miec Wzrok(zdrowe oczy),Sluch(zdrowe uszy),Wech(zdrowe receptory w nosie),Smak(receptory smakowe)...dla analizy realnego swiata...A dla analizy niewidocznego,nieslyszalnego,nie dajacego sie posmakowac,poczuc zapach...ale roznego,zmieniacego sie i wszegogarniajacego,rozpietego w dwuch roznych kierunkach(dobrych i zlych) naprawde potrzeda Czucia(UCZUCIA)...naprawde Milosc Laczy :):):)Milego Dnia 2007/02/21 13:06:11
NO wlasnie, wlasnie, wlasnie. Kobieta jak sie rozbiera to powinna wiedziec co pokazuje. No chyba, ze te kobiety same w sobie nie maja gustu. A jesli chodzi o mezczyzn to dla mnie niestety facet musi byc taki, bym byla zadowola z Niego pod kazdym wzgledem i musi byc przystojny DLA MNIE, by czul, ze mi sie podoba. Poki co spotykam sie z facetami z kapel. Duzo potrafia ;-)
2007/02/21 13:13:57
sally: wiem, że Cię nie przekonam, nie jestem przecież Kominkiem.
Poza tym gdzie ty wyczytałaś, że ja chciałbym żeby je dotykano? Przecież coś zupełnie przeciwnego opisywałem. Akwarela nie jest akwarelą dopóki jej nie dotkniesz? I co będziesz miała z tego dotknięcia oprócz brudnych rąk? Tak samo marmur? Myślisz, że rzeźby powstawały żeby je macać? I koronne: "to, że patrzysz na Mona Lisę czy inne dzieła, nic Ci nie daje tak naprawdę". Doprawdy... Poddaje się, bo tu już nie można nawet poważnie skomentować. Czy ty w ogóle czytasz to co piszesz? :) Jedyne co mi przychodzi do głowy w odpowiedzi na takie zdanie to przeróbka starego dowcipu: ty chyba lasu nie widzisz, bo ci drzewa zasłaniają. :) 2007/02/21 13:26:17
1.cola- chyba jestem zboczona..
2.camele - przerzucilam sie na westy 3.róża - nic nie widzę za cholerę 4.babki...jeśli chodzi o twarz, pasztety, a ten koleś..też jest .. śmieszny - ale nieszczęścia chodzą trójkami 5. zdecydowanie zebra 5. oczy mnie bolą 5. oczy mnie bola a od tłustego czwartku, przedwczorajszej ogórkowej i wczorajszego sledzika nie mogę już patrzeć na jedzenie 2007/02/21 13:39:48
Od sposobu postawienia pytania zależy odpowiedź, który zmysł jest najważniejszy.
Jeśli zapytamy o najważniejszy, w domyśle - niosący zdrowemu człowiekowi najwiecej informacji - to jest to oczywiście wzrok. Nasz mózg traktuje doznania wzrokowe jako ważniejsze od tych, płynących z innych zmysłów. Inaczej nie poddawalibyśmy się żadnej iluzji. Ale jeśli pytamy o zmysł najważniejszy dla naszego poczucia odrębnosci, to jest to dotyk. To skóra wyznacza granice naszego organizmu. Wiemy, kiedy dotykamy kogoś/coś, a kiedy dotykamy siebie lub gdy ktoś dotyka nas. Wiemy, gdzie kończy się nasze ciało i zaczyna ciało obce. Osoby pozbawione od urodzenia wzroku i słuch, nie czujące zapachów i smaków, są w stanie funckjonować właśnie za pomocą dotyku. I to dotyk przekonuje je, że istnieje poza nimi jeszcze jakiś świat. Polecam historię Heleny Kelner, to najsłyniejszy przykład. Natomiast osoba pozbawiona w ogóle możliwości odczuwania nie rozpoznaje właświe swojego ciała. Ona je widzi, czuje jego zapach, może się polizać, słyszy klaskanie dłoni, ale to tak jakby patrzyła, wąchała, smakowała inne ciało. Jej własne ciało nie różni się od innych ciał i przedmiotów w otoczeniu - jest tak samo obce (na poziomie odczuć, a nie wiedzy oczywiście). Jeśli ktoś nadal ma wątpliwości o znaczeniu dotyku dla rozpoznawania ja-inni, niech pomyśli o sytuacjach, gdy ścierpła mu noga czy ręka i nic nią się nie czuło. Przyjemne odczucie, że część ciebie tak jakby do ciebie nie należała? PS. Zagadkę rozwiązałam, choć bez znajomości filozofii - socjologia, psychologia, biologia i logika wystarczyły. Choc i tak pewna nie byłam. Z filozofami nigdy nic nie wiadomo. Oni wybór każdego zmysłu mogliby przekonują uzasadnić ;-) 2007/02/21 13:47:31
1. lol, dobre 15 minut wgapialam sie w te kostki lodu przy coli, ale zobaczylam. laska z otwartymi ustami zblizajacymi sie do ksztaltu fallicznego.
2. camele? przy odrobinie wysilku i przekrzywieniu glowy - rzeczywiscie, tam jest sikajacy chlopaczek. 3. co do rozy, to moj facet twierdzi ze jest to roza jerychonska. znaczy przedstawiajaca ukryte wsrod platkow organy rodne kobiece zewnetrzne. i rzeczywiscie, jesli wziac pod uwage sam srodek. 4. znacznie zabawniejsze jest to, ze ten koles to taki klasyczny macho, wiec ten malutki penisek jest tak jakby obaleniem jego wizerunku. co do lasek, jedna ma czerwone oczy a druga dziwna mine wiec sie nie wypowiem. ale cycki mam fajniejsze. 5. zebra. 6. P, przynajmniej na pierwszy rzut oka. na drugi ten stereogram robi sie zbyt pogmatwany i jak na moj gust nie przedstawia nic. 7. daj mi spokoj, glodna jestem a ty tu jedzeniem... 2007/02/21 13:53:06
riince, nie wyrzeźbisz, nie namalujesz obrazu własnie bez dotyku. często bez narzędzi w rękach, bez odpowiedniego nacisku pędzla czy dłuta. trzymając te narzędzia w dłoni operujesz dotykiem. czemu powstają różne techniki? bo artyści potrafią przelać je na płótno. muzyka? niech powstanie coś bez dotyku. akurat sztuka, która wyrażana jest obrazem [nie ważne, czy namalowanym, czy zagranym, czy wyrzeźbionym] nie jest najlepszym przykładem na nieistotność dotyku. są ludzie, którym się łatwiej pisze niż mówi. to też forma dotyku. łatwiej im poczuć siłe słów, gdy je piszą. to nie jest dotyk? bez dotyku wszystko jest ulotne i niestałe.
2007/02/21 14:04:44
ag_nessie, jasne. a kominkowe pytanie zadane jest tak a nie inaczej. dla mnie i tak najważniejszy będzie szósty zmysł. w sensie praktycznym, na codzień.
przypomniało mi sie jak kiedyś jakoś krzywo zasnęłam, obudziłam się w środku nocy, miałam zdrętwiałą na maxa prawą rękę, czego w pierwszech chwili nie poczułam. jesu, jak ja się jej przestraszyłam, gdy cała ręka na mnie spadła, bo chciałam się obrócić, a widocznie mięśnie obojczyka były niezdrętwiałe i zobaczyłam swoją dłoń przed oczyma. nieczucie własnego ciała jest przerażające. do dziś się wzdrygam na te wspomnienie. :) 2007/02/21 14:05:05
ml76, ale to o czym napisalas, to chyba wszystko wychodzi jako polecenia z mózgu, a nie dotyk jako zmysł sam w sobie. muzyka akurat zależy od słuchu. szarpiąc struny nie czujesz wibracji, nie dotykasz muzyki, a odtwarzasz nuty, taby czy improwizujesz.
2007/02/21 14:11:30
panna.k powiedz to beethovenowi. on był głuchy. czemu nikt go nie uswiadomił, że skoro jest głuchy to nie ma prawa czuć muzyki? szkoda, że umarł w nieświadomosci ;)
2007/02/21 14:19:21
zły przykład. on nie urodził się głuchy i właśnie na tym jego geniusz polegał, że tworzył muzykę po utracie słuchu.
2007/02/21 14:19:55
przypomniała mi się anegdota z bączkiem. bączek jest zbyt cieżki do proporcji swoich skrzydełek i nie powinny go one unosić, ale bączek o tym nie wie - i lata :)
2007/02/21 14:20:32
panna.katarzyna
muzyka to nie tylko dźwięki, ale także wibracje - i to nie tylko strun, ale powietrza. W przypadku muzyki całe nasze ciało działa jak jedno wielkie pudło rezonansowe. Dźwięki rozchodzą się nam po kościach - dosłownie. Ty też to czujesz, gdy idziesz do klubu, a muzyka jest tak głośna, że w środku Tobie wszystko drga. Dlatego osoby całkowicie głuche nie żyją w absolutnej ciszy. One odbierają dźwięki, tyle, że na swój sposób. Tym razem kłania się fizyka ;-) 2007/02/21 14:31:41
pogoogluj troche. zobaczysz, że on nie był jedynym. prawdziwa sztuka wychodzi z wnętrza. trzeba dać komuś z talentem możliwość jej przekazania.
2007/02/21 14:41:45
Panie i Panowie - to ja Wam pokażę "złudzenie" ze swojego miasta, pomnik:
pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Czynu_Rewolucyjnego_w_Rzeszowie przeczytajcie dział "ciekawostki". "niekumatych" odsyłam tutaj: www.eforum.rzeszow.pl/pomnik-czynu-rewolucyjnego-vt609.htm 2007/02/21 14:44:40
ag_nessie, a teraz ty pomyśl - czy kiedy żył Beethoven były kluby z głośną muzyką? odbierane "po kościach" są tylko basy o silnym natężeniu, uzyskanym przez rozwój techniki. idź do kościoła gdzie występuje jakiś ogromny chór, usiądź w ławce jak najbliżej i przekonaj się czy twoje ciało też coś "odbierze". nie mam dużego pojęcia o fizyce, więc mogę się mylić.
fenomen beethovena polega na tym, że zapamiętał wszystkie dźwięki i nie zapomniał ich po ogłuchnięciu. ml, prawdziwa muzyka wychodzi z wnętrza, ale nie wydaje mi się, że głuchy od urodzenia będzie ją tworzył. bo niby po co jeżeli nigdy jej nie usłyszy. a poza tym wibracje, które by odczuwał nie byłyby chyba muzyką dla niego, a po prostu basowymi wibracjami, które czułby w ciele. pogooglować... ale ja nie wiem czego szukać. podaj mi jedno nazwisko muzyka głuchego od urodzenia, a z chęcią je zapamiętam. 2007/02/21 14:48:28
Hmmmm nie wiem tylko jeszcze z tą różą co jest. Coca cola mnie rozwaliła a ten text nie mogę rozszyfrować ale wiem o co chodzi. Jak się robi zeza to coś widać. Bo ja widziałem ale nie wiem dokładnie co.
2007/02/21 14:57:48
henksik nie sądzę żeby te laski rozbierały się bo miały taki kaprys. to inny rodzaj imprez (z pewnością nigdy na takiej nie byłeś)
2007/02/21 15:08:13
a zeby nie bylo ze ktos czegos nie widzi:
coca-cola: images20.fotosik.pl/79/cc5cec6ba6d250ae.jpg roza: images21.fotosik.pl/10/14ec7f4025307220.jpg literka P: images20.fotosik.pl/79/2aed99b41649f332.gif gdzies w tym miejscu powinna sie pojawic, ciezko okreslic gdzie dokladnie 2007/02/21 15:09:47
ciezko okreslic bo jest to symbol przemieszczajacy sie nad podstawa literowa w zaleznosci pod jakim katem patrzymy na ekran
2007/02/21 15:22:13
panna.katarzyna
podałam przykład klubu, bo to jest miejsce, gdzie teraz współcześnie najłatwiej doświadczyć tego typu 'słyszenia'. Ale nie tylko tam, kościół też się nadaje - jeśli organy grają wystarczająco głośno :) Bo 'słyszeć' drgania powietrza można niezależnie od źródła dźwięku, byle tylko ów dźwięk miał odpowiedni stopień wibracji. Nie wiem, czy Beethoven zapamiętał dźwięki, ale wiem, ze na podstawie drgań mógł orientowac się, co do natury dźwięków i rozróżniać je. Niestety, trzeba by było zapytać samego Beethovena jak to tam z nim było :-) Czy głuchy od urodzenia moze tworzyć muzykę? Nie mam pojęcia. Może nauczyć się płynnie i dźwięcznie mówić, więc może tworzyć muzykę także? Faktem jest natomiast, że absolutna głuchota jest niemożliwa - drgania zawsze będą przez nas przechodziły. Taka jest natura dźwięku. karbiontko, masz rację, literówka w nazwisku :) 2007/02/21 15:23:27
a tak w ogóle nikt się nie zapytał o zdanie kominka:
komin, jak ty byś odpowiedział i dlaczego? to nie jest znowu takie oczywiste. :) jak dla mnie dalej najważniejszy jest wzrok i to on jest głównym zmysłem dzięki któremu poznajemy co jest dobre a co złe. to tak jakby powiedzieć: "przemoc nie jest niczym złym, jeżeli nie doświadczymy tego na własnej skórze. a bez miłości można żyć, jeżeli było się zbyt mało przytulanym w dzieciństwie." jak dla mnie to bez sensu. jeżeli widzi się, że ktoś dostaje po tyłku, to wie się, że to jest złe. jeżeli dziecku nie jest dawane rodzicelskie ciepło to popada w chorobę sierocą, co nie znaczy, że już nigdy nie będzie potrzebowało miłości. poza tym nigdy sami nie będziemy decydować o tym czy ktoś nas dotknie czy nie. a co z "naruszaniem prywatności"? co z każdego rodzaju gwałtami na naszym ciele i woli? dotyk nie daje nam największej kontroli, bo... chyba każdy z nas w dzieciństwie chciał dotknąć czegoś co jest za wysoko. np. nieba czy słoika ze słodyczami. :) jakby się nad tym wszystkim zastanowić to naprawdę wzrok jest najważniejszym zmysłem i to on daje nam największe możliwości empiryczne, o co tak naprawdę chodziło w teorii Etienne de Condillac'a (przegooglowałam go trochę). a na temat tej teorii jest tyle możliwości ilu jest filozofów, którzy zajeli się tym zagadnieniem, więc właściwie każda odpowiedź na postawione przez ciebie pytanie jest dopuszczalna. o. 2007/02/21 15:23:42
www.rajama.net/pliki/dzial.php?id=22
Po najechaniu myszką na obrazek pojawia sie przypis. (Ostatni rysunek mnie rozwalił). 2007/02/21 15:31:58
ag_nessie,
nie znam się na muzyce klasycznej, ale o beethovenie uczyłam się w 4 klasie podstawówki. głuchota POLEGA NA TYM, że NIE SŁYSZY się dźwięków, a nie na tym czy je się CZUJE czy nie. czy tylko ja rozróżniam znaczenie wyrazów "słyszeć", "głuchota" i "czuć"? 2007/02/21 15:41:12
kominku, fajne te obrazki zgadywanki, poszukajcie jeszcze tutaj - ile zwierzątek widzicie? - img266.imageshack.us/img266/9514/regiscatvf7.jpg pzdr :)
2007/02/21 15:41:21
panna.katarzyna
jak myślisz, dlaczego niemowlęta muszą wszystko dotknąć? Bo to dotyk daje im pełnię poznania. Dopiero potem najważniejszy staje się wzrok i mózg nastawia sie przede wszystkim na bodźce wzrokowe. Poza tym nieprzytulane niemowlęta umierają, chociaż dostają pokarm i płyny, mają ciepło i na nic nie chorują. Obrazowo mówiąc - obumiera część ich mózgu. Piszesz: "jeżeli widzi się, że ktoś dostaje po tyłku, to wie się, że to jest złe" - to jest już poziom abstrakcyjnego myślenia. Niemowlę nie mysli abstrakcyjnie. Ono wie, że czuły dotyk jest dobry, a uderzenie jest złe, bo sprawia ból. W trakcie socjalizacji zaczyna łączyć te dotykowe bodźce z konkretnymi emocjami. A jeszcze później uczy się uogólnień, abstrakcyjnych pojęć. Osobna sprawa to potrzeby - od fizjologicznych do tych najwyższego rzędu. Nie można jednak mylić potrzeb z nabywaniem wiedzy o świecie. Poza tym pytanie Kominka było jednoznacze: zmysł najważniejszy dla poczucia naszej odrębności. To jest dotyk. Uzasadniałam to już kilka komentarzy wcześniej, nie chcę w tym miejscu powtarzać się. Natomiast zmysłem najważniejszym z punktu widzenia naszego mózgu jest wzrok - bo jeśli wzrok działa sprawnie, to mózg daje doznaniom wzrokowym pierwszeństwo. Przynajmniej dopóki coś się z tym zmysłem nie stanie. Inna sprawa to kwestie zapamiętywania - tutaj pierwszeństwo mogą mieć bodźce pochodzące z innych zmysłów. Stąd mówi się o wzrokowcach i słuchowcach, o osobach, na które najbardziej działa zapach, smak, dotyk czy poruszanie się. 2007/02/21 15:49:39
niech ktoś mi powie dlaczego to nie jest zwykły tekst, proszę :)
2007/02/21 15:58:30
edmun,
o co chodzi z murzynkami?, bo tego nie rozumiem,a w stereogramie dojrzałam R nie P, ale co tam, nie czepiam się , tylko te Murzynki mnie męczą 2007/02/21 16:05:54
Zagadke widac, ze rozwiazalem z palcem w uchu.
Te diagramy i stereogramy to jeszcze prostsza sprawa. Ja mam dwie ksiazki ze stereogramiami i sa tam nawet takie obrazeczki, ze nie wystarczy cos dojrzec ale czesto sa jeszcze jakies zagadki z tym zwiazane albo np. przejsc labirynt (oczy wychodza z orbit :) ). Takie zagadki moj mozg wylapuje jakby narysowane byly czarno na bialym - nie chwalac sie oczywiscie. 2007/02/21 16:08:10
Wejdźcie na linka, którego dodałem przed chwilą na końcu tekstu. To złudzenie przebija wszystkie. 2007/02/21 16:16:52
Kominek jezeli chodzi o ten ostatni link oczywiscie nie napisales, ze jest to stary dżinks i warto go przypomniec ale u mnie po szkole krazyl...no wlasnie, jak jeszcze do szkoly sredniej chodzilem - jakies 10-12 lat temu. Czasami net nie jest taki szybki ;)
2007/02/21 16:18:09
po tym zdaniu, które zacytowałaś postawiłam kropkę, po której podałam drugi przykład. są to różne przykłady, które w jakiś dziwny sposób połączyłaś.
ok, zmysłem najważniejszym dla poczucia naszej odrębności w przypadku NOWORODKA jest dotyk, ale nie zgodzę się z tym, że dotyk ma decydujący wpływ na poczucie naszej tożsamości a zarazem odrębności "nas" od "innych" (wkleiłam tu fragment pytania z poprzedniej notki). wiesz dlaczego? bo w atropologii "my" i "oni" jest zagadnieniem z zakresu właśnie tożsamości. pojęcie "my" oznacza ludzi z którymi się utożsamiamy w sensie społecznym, a wtedy wzrok jest najważniejszy. rozumiesz już o co mi chodzi? jeżeli dalej nie rozumiesz, to zapomnij na chwilę o teorii którą reprezentujesz. poza tym pisałam o mojej opinii, bo o filozofii mam marne pojęcie. a co więcej, nazwisko tego faceta, który żył w XVIII wieku widzę dziś pierwszy raz w życiu. 2007/02/21 16:18:48
pół dnia spedzilam wpatrując sie ale zobaczylam! ide bo mi sie obiad przypala. pozdrawiam tutejszego dyktatora:)
2007/02/21 16:29:51
wyciorek mi wczoraj pokazał ten obrazek, a monsz mi pokazał jak mam na niego patrzeć, żeby zobaczyć twarz. dla mnie to twarz jezusa w okręgu i mnie zatkało.
2007/02/21 16:33:13
panno.katarzyno,
wierz mi, że do antropologii mi znacznie bliżej niż do biologii. Pojęcia tożsamosci tłumaczyć mi nie musisz, socjologia też się nim posługuje i to w dość rozbudowany sposób. Skoro najważniejszy jest wzrok, to jak według Ciebie swoje poczucie odrębności kształtują osoby niewidome od urodzenia? Skad taka osoba wie, że ona to ona, że są też inni ludzie? I nie mówię tu o przynależnosci do pewnej grupy (tożsamość społeczna, kategorie 'my' - 'inni'), ani o tożsamosci osobistej (poczucie temporalnej jedności i spójności własnej osobowości). Tu chodzi o wrażenie, że ja to ja, że gdzieś kończy się moje ciało a zaczyna świat zewnętrzny. Poza tym, nawet dla kształtowania tożsamości społecznej nie jest najistotniejszy wzrok. Nie zawsze bowiem tożsamość manifestowana jest poprzez wygląd zewnętrzny, przez znaki i funkcjoznaki. Stąd m.in. biorą się głosy pełne niedowierzania: Ty jesteś protestantem? lesbijką? doktorantką? policjantem? Bo nie zawsze wyglądasz na tego, kim jesteś. Pozory lubią mylić :-) 2007/02/21 16:39:16
Twarz Jezusa to stary chwyt :-) W podstawówce z kumpelami bawiłyśmy się nieźle tym złudzeniem 'teraz czarne-potem białe i na odwrót'. Jedna zrobiła podobny rysunek, tyle że z diabłem. To dopiero robiło wrażenie :-)))
2007/02/21 16:40:36
dostałam ten obrazek 100 lat temu na maila, razem z paroma innymi, wrzuciłam ci je na maila Kominek(jak nic nie poplatałam)
2007/02/21 16:47:25
kominek, skoro jesteś dyktatorem, to czy możemy cię powiesić? no proszę, proszę, daj się pobujać :)
2007/02/21 16:50:41
Ml, może ty mi powiesz, co z tymi Murzynkami? no, bo ja nie wiem, za głupia jestem , po prostu nie wiem
2007/02/21 16:55:57
i to jest najfajniejsze, że napisałaś: "to jak według Ciebie". :) otóż powiem ci: wzięłam je za wyjątek i nie mam zielonego pojęcia. :)
mogłabym bronić się przykładem ociemniałych, czyli tych, które straciły wzrok z upływem czasu. albo tym, że w społeczeństwach pierwotnych takie dzieci, które rodziły się ślepe dość szybko umierały... ale obie wiemy, że to bez sensu. :) czasami wyjątki burzą reguły. ;) ale co do twojego ostatniego akapitu mogłabym się trochę pokłócić, bo np. rzadko można usłyszeć głos niedowierzania, ba! nawet pytanie w stylu: ty jesteś czarny (no, może poza m. jacksonem ;)]? ty jesteś azjatą? dorosłym człowiekiem? punkiem? kobietą? to co wymieniłaś to stygmanty banalnie łatwe do ukrycia. no nic, przekonałaś mnie. brawo. :) 2007/02/21 16:57:44
w ogóle to ktoś powinien zrobić taką gierkę "sala tortur kominka" i wyżywać sie na postaci. przypalanie, urywanie kończyn, wyrywanie języka, łamanie palców, topienie, spalanie, obcinanie głowy, wyrywanie wnętrzności. a wszystko też interaktywne, żeby inni mogli się przyglądać i dopingować.
wszelkie pizdy kominkowe miały by zajęcie na długie godziny. 2007/02/21 17:31:16
argumentacja że dotyk najważniejszy jest bzdetna. Oczy też sobie można zamknąć i otworzyć kiedy się chce, a jak nie bedziesz widział to możesz czegoś dotknąć a potem tego żałować...hehe
2007/02/21 17:31:37
DOPISEK:
Dostałem od Sally jeszcze jeden obrazek, który jest moim ulubionym złudzeniem. Robi wrażenie. PANIE JEZUUUUUUUUU!!!! 2007/02/21 17:39:45
Nosz kurcze, jak juz sie tak zachwycacie bialo-czarnymi twarzami, to trza bylo wszystkie komentarze czytac i ten znalezc (bo tam tego jest wiecej i rozum se mozna oszukac na milion sposobow):
arabidopsis_thaliana 2007/02/21 00:15:40 Hahaha to jest najlepsza iluzja. Dostałam ten rysunek czasie sesji i uwierzcie mi doznałam olśnienia. Musicie się długo waptrywać, 20 sekund to za krótko... www.mort.szu.pl/podstrony/iluzja.htm 2007/02/21 17:40:44
W róży nadal nie widzę nic prócz osobistych skojarzeń:)
Jezus przebija wszystko. 2007/02/21 17:42:25
Jeszcze raz sam link arabidopsis_, bo cos mi nie wyszlo (to dla tych co linkow nie widza jak ich nie ma ;-)):
www.mort.szu.pl/podstrony/iluzja.htm 2007/02/21 18:02:24
No nie wiem, ja chyba nie jestem religijny. Mi ta twarz przypomina krasnoluda z Władcy Pierścieni.
2007/02/21 18:09:13
banda kretynów. w tej rózy nie widac ani penisa, ani lechtaczki tylko delfina. taka juz ta polska, wszytsko sie z seksem kojarzy. pozdrawiam.
2007/02/21 18:12:20
Stary i znany już ten Pan Jezus.
A dla tych co nie widzą "delfinka" polecam to przeczytać: www.mort.szu.pl/podstrony/iluzja.htm dokładnie zdjęcie 11. z działu: "Znajdź postaci" 2007/02/21 18:16:26
a szkoda ze nie bylo mnie wczoraj.zgadlabym-dotyk.
odpowiedz swoja uzasadnilabym tym ze najprymitywniejsze stworzenia nie maja ani oczu, ani sluchu, ani wechu, ani smaku.maja uklad nerwowy wiec przez dotyk odbieraja otoczenie i reaguja w jakis tam okreslony sposob na to.wiec skoro ewolucja zaczela od tego to moim zdaniem to najwazniejszy zmysl.pozatym bez wzroku mozna zyc,bez sluchu,bez wechu,bez smaku, ale bez dotyku... watpie by ktokolwiek nie czujac nic czul ze zyje. 2007/02/21 18:16:53
Przecież to widać, że to twarz Pana Jezusa bedzie, zanim popatzry się na ścianę.
2007/02/21 18:17:21
www.mort.szu.pl/podstrony/iluzja.htm
Numer 22. JEŚLI nie wierzycie, skopiujcie obraz do Painta i ułóżcie obok siebie oba kwadraty. 2007/02/21 18:21:41
neverland
"N ajprymitywniejsze stworzenia", czyli wg Ciebie wirusy mają układ nerwowy? Albo nawet i bakterie? Pierwotniaki?!?! Przez bodźce chemiczne, to nie przez dotyk. Już prędzej zapachem i smakiem można by było tonazwać. A taka euglena (pierwotniak), ma plamkę światłoczułą(stigmę), którą w sumie okiem można by nazwać. 2007/02/21 18:25:35
Poza tym myślę, że człowiek, który by miał sprawny i wzrok i sluch i węch i smak, i cały układ nerwowy wraz z mózgowiem, a nie działało by mu tylko czucie skórne, to miałby świadomość tego, że istnieje.
2007/02/21 18:42:32
Słuchajcie, czy ten pan z mikrofonem nie ma głosu kominka? Czy to tylko złudzenie?
media.putfile.com/mol_ksiazkowy-1 2007/02/21 18:44:19
mialam na mysli prymitywne zwierzeta bo my jestesmy zwierzetami a nie roslinami czy bakteriami.pozatym te reakcje chemiczne maja daleko do smaku i wechu bo te twory nie maja nawet ukladu nerwowego(mozgu)by jakiekolwiek informacje przetworzyc.
2007/02/21 18:46:33
Co do sikajacego chlopca to ludzie maja rozne zwidy! ja na przyklad widze w kosciele na scianie postac diabla! Nikomu jeszcze o tym nie mowilam!
2007/02/21 18:48:17
scarlett
W którym kościele, gdzie? neverland Napisałaś "stworzenia". A najprymitywniejsze zwierzęta to co według Ciebie!? 2007/02/21 18:53:58
no dobra znam już odpowiedzi do prawie wszystkich obrazków, został mi jedynie ten nieszczęsny tekst :( nadal nie wiem co w nim takiego niezwykłego, niech ktoś mnie oświeci, proszę :)
w przeciwnym wypadku ciekawość mnie zje :( 2007/02/21 18:55:17
no nie wydaje mi sie aby czlowiek nic nie czujac-bolu, zimna, ciepla mogl czuc ze zyje.nie wiedzialby ze sie wykrwawia ze jest w pomieszczeniu o temperaturze -100 stopni celcjusza.zmysl dotyku jest podstawowym elementem ktory pozwala odbierac czlowkieowi i zwierzetom rzeczywistosc ,ktora je otacza-zostalo to udowodnione.
2007/02/21 19:00:08
chciałabym nie czuć zimna, właśnie idę na dwór zapalić, sprawdzę, czy jest to zapowiadane -20 st.C
2007/02/21 19:04:33
stabilizator
skoro jesteś taki genialny to rozjaśnij mi troszkę umysł... o co chodzi z tym tekstem? 2007/02/21 19:17:45
vespertilio_parvulus,
Podobno tam jest jakies wielkie 'P' ukryte, ktore sie objawia tym, co potrafia niby zezowac, patrzec przez ekran, jakby poza. Nie mam pojecia, jak sie to robi, ale poczytaj sobie komentarze i instrukcje u gory: kilku szczesliwcom sie udalo. Mi nie - ja zyje bez zludzen na razie :-). 2007/02/21 19:19:40
vespertilio,
zrób zeza albo "chińczyka" i wpatruj się w literki, coś podobnego można ujrzeć : images20.fotosik.pl/79/2aed99b41649f332.gif 2007/02/21 19:38:35
karbiontko,
Widzę, że nie wystarczyło jak zignorowałem na GG twoje idiotyczne pytanie. Myślisz, że będę tolerował tutaj takie zachowanie? 2007/02/21 19:41:00
Komin. To jest towje dzjecie na serwisie Fotka.pl???? Eh ta ciekawosc
2007/02/21 19:42:51
Jedyne co widzę w obiedzie, to pieczarki układające się w głowę małpy z odstającymi uszami. Jedno oko ma zasłonięte.
2007/02/21 19:54:50
Komin ja to bym poprosił jakąś nową notkę, bo od tej to już się w oczach pierdoli.
2007/02/21 19:58:17
simba861 i wszystkie inne karbiontkowe cipy,
Widać, że jesteście tu nowi i chyba jeszcze nie wiecie, że za pytania o moje prywatne życie są tu dozgonne blokady konta. Nie ma moich zdjęć na żadnej fotce ani innym serwisie. I koniec tego tematu. 2007/02/21 20:09:00
Jestem bardzo zaskoczony bo udalo mi sie odgadnac zagadke.Choc mialem inna interpretacje niz ta ktora jest zawarta w notce.
Obiad wyglada,nie choc nie........ .Wyglada nie zaciekawie,ale wiem ze jest bardzo smaczny-uwilbiam de-viola czy jak to sie pisze i smazone pieczraki ale nie lubie ziemnakow z skorka.Zreszta kazdy ma inny gust. 2007/02/21 20:13:08
januhhh
mieszkam w stolicy, ale to chyba nie ma większego znaczenia. dziś też sobie kupiłem Camele:) 2007/02/21 20:19:36
otwarta
dzięki :) niewątpliwie tez tego nie zobaczę, ale spróbować nie zaszkodzi :) 2007/02/21 20:22:46
bena1209
dziękuję :) a jak mi tak zostanie? i tak nie umiem zrobić zeza :( 2007/02/21 20:27:35
nie dla mnie takie zabawy, tylko głowa mnie rozbolała...
ja tam wole poszaleć na stoku :) to jest to co tygryski lubią najbardziej :)) 2007/02/21 20:36:07
na mnie link od Sally nie działa, ściana wciąż pozostaje tylko ścianą, i nie dostrzegam ani niczego ani nikogo:/
2007/02/21 21:22:37
szare - :) ja z kolei czytalam w takiej (bardzo ciekawej) ksiazce pt "Czlowiek ktory pomyslil swoja zone z kapeluszem " - gdzie byly opisywane nietypowe przypadki abberacji chorob (zwiazanych min z uszkodzeniach mozgu) - o facecie ktory kroregos dnia przestal "czuc " swoja noge (bodajze prawa). Po prostu przestal odczuwac ja jako integralna czesc swojego ciala tylko jako soc "sztucznego" co mu (jak twierdzil we snie) przyczepiono. Co wiecej - probowal te noge wyrzucic z loka co konczylo sie upadkiem jego samego na podloge, dodatkowo zażądał odciecia tej nogi (samej w sobie zdrowej)bo twierdzil ze nie zgadza sie zeby to cialo obce bylo do niego "przylepione"
:) [o ile pamietam lekarze nie wykonali zebiegu ] 2007/02/21 21:49:52
Teraz wiem,czemu nie lubię kobiet (siebie kocham,więc mnie nie tyka))-strrrrasznie głupio gadają....coraz głupiej...takie kwoki w kurniku....wodolejstwo,zmiana zdania co sekundę,chorągiewki kichane...no ale nie bierzcie tego do serca dziewczyny-ja mam naptakane,bo moja mama była pewnie inna,niż Wasze:) przypalała mnie mentalnym papieroskiem. Nie piszę o kogo mi chodzi konkretnie,bo wolę żeby każda się zastanowiła..ja robię to od lat i nic mi z tego nie wychodzi-i tak głupoty walę:):):)
2007/02/21 23:18:01
riince
źle mnie zrozumiałeś... nie chodziło mi o to, że "nic" Ci nie daje patrzenie... boo daje jakieś tam wrażenia wzrokowe- widzisz kolorki, kształty, itp. ale dzięki patrzeniu nie będziesz wiedział, jakie są właśnie akwarela czy marmur... co masz z tego dotykania??? poznajesz w sumie głębię danej rzeczy... ta dyskusja nie ma sensu... Kominek przytoczył filozofię pewnego filozofa... ja się z tą filozofią zgadzam i umiem to sobie wyjaśnić i obronić swoje zdanie... Ty się nie zgadzasz z tą filozofią... i dobrze... masz prawo... pozdrawiam :) 2007/02/21 23:24:40
Łaaał, całkiem się podnieciłem faktem, że istnieje jakieś moje upodobanie zgodne z kominkowym: kocham ten motyw z Dżizusem. Nieźle się kiedyś z kumplami uzialiśmy, jak po parunastu minutach nie było dokładnie wiadomo, czy dalej gnoja widzimy, czy tylko sobie wkręcamy ;D.
2007/02/22 00:06:34
heh no Jezus jest dobry... moja współlokatorka, jak spojrzała na ścianę w końcowym etapie, to z okrzykiem "o Jezu!!" odskoczyła 5 metrów do tyłu :)
2007/02/22 08:50:03
bena1209
link dla Ciebie images21.fotosik.pl/12/606585db88a10176.jpg zagadka zebry rozwiązana. pozostał mi tylko wielbłąd a nie mam czasu się w to bawić. btw. dzisiaj zauważyłem że w moim ulubionym kiosku wiszą camele 2007/02/22 13:36:15
Postać diabła widziałam w dwoch kosciolach,zarowno w starej jak i w nowej parafii! Gdyby dowiedzial sie ktos z moich znajomych pewnie wzieli by mnie za jakas nawiedzona wariatke,dlatego wolę sie nie wychylac!
2007/02/22 14:26:21
Wracając do tematu zmysłów.
Mój kuznym stracił jako dziecko (4 lata) obie ręce. Każdy z rodziny myślał jaka to straszna tragedia. Teraz, kiedy ma 20 lat, mówi, że pierdoli go jego kalectwo. Chociaż ma świetnie wyrobioną zwinność nóg, nie podnieca go zbytnio zmysł dotyku. Do dziś powtarza mi, że bez rąk da się normalnie żyć, ale gdyby stracił oczy albo chęć do żarcia, to kazałby sobie wstrzyknąć pawulon. Wnioskek jest taki, że kwestia zmysłu, zależy tylko od kwestii gustu :) 2007/02/22 14:29:34
Pytałem wczoraj na benzyniarni. Camele faktycznie mają wrócić na rynek. Ale podobno jakieś inne...
2007/02/23 17:42:48
@Kominek jak sie ogarniesz to Camele dostaniesz, np. na bazarze na Banacha koło 6 zeta są.
2007/02/25 12:17:38
oj kominek to ty juz nawet jesz przed komputerem... niedobrze, niedobrze...
2007/02/27 10:20:56
kompletna bzdura!!!
uzasadnienie rozwiazania zagadki jest bez kompletnie bezsensowne! twierdzisz, ze panujemy nad zmyslem dotyku, czyli ze mozemy decydowac o tym cozego dotykamy, nie mozemy jednak decydowac co odczuwamy! idac tym tropem stwierdzam ze nad kazdym zmyslem potrafie panowac w rownym stopniu. decyduje przeciez czy spojrzec w lewo np. na piekne blekitne morze, czy tez w prawo na wysypisko smieci - nie moge jednak panowac nad odczuciami jakie sie wiarza z tym co widze. moge zdecydowac czy powachac bukiet roz, czy tez moze kupe pieska, nie decyduje jednak w jaki sposob postrzegaja ow zapach moje receptory. decyduje tez codziennie czy wlaczyc Bacha, Mettalice, czy tez Tokio Hotel, jednak skojarzenia zwiazane z tymi dzwiekami sa moja prywatna sprawa. tak samo jak decyduje czy wole poglaskac jeza, cyz tez moze wilgotna cipke. dla mnie uzasadnienie rozwiazania zagadki to nic innego jak pomylenie pojec. reasumujac: filozof byl gupi ze to wymyslil! komin jest gupi ze to opublikowal!! wszyscy jestescie gupi, ze daliscie sie nabrac!!! pozdrawiam 2007/02/27 16:54:38
przez tego typu obrazki uswiadamiam sobie jak zacofana mam wyobraznie.
2007/02/27 17:04:42
przyznam sie do tego co widze
rys.COLA odp:te kostki lodu sa oblesne,a czemu zwolnili typa to nie mam pojecia rys.CAMELE nie widze tygryska ani chlopca,ktory sika ale widze opakowanie papierosow rys.ROZA moze nadzwyczajna,ale widzialam lepsze od tej rys.IDIOCI nie bede komentowala tych ludzi rys.BAMBO faktycznie mial byc jeszcze jeden murzynek,ale czarnej farby braklo rys.STEREOGRAMY przyciaga uwage rys.OBIAD sylistyczniej by to wygladalo na duzym bialym talerzu a po boku jakas trawa rys.LU BU DU nie wiem co tam widzicie,ale mi jakos milosnie sie ten obraz kojarzy:-) 2008/02/03 00:20:40
Nie, nie tylko Ty. Ja również widzę w róży delfina bądź coś podobnego do niego.
2008/10/18 19:44:43
Najlepsza jest reklama Coca-coli;) No i ten obrazek. Super. Kto jeszcze widział Jezusa??
PS. Nie jestem obłąkana:) |
|