|
Blog > Komentarze do wpisu
PEDOFIL TEŻ CZŁOWIEK
W autobusie miejskim usiadłem na przeciwko kobiety jadącej z kilkuletnim synem. Przez połowę drogi patrzyłem się na niego, trochę uśmiechałem, nawet puściłem mu oko. Chłopiec odwzajemniał uśmiechy.
Na jednym z przystanków matka energicznie wstała, chwyciła synę za rękę i szybkim krokiem wyszła z autobusu.
Na odchodne powiedziała mi:
- Pieprzony pedofil. Lecz się, idioto!
Ten mały eksperyment uświadomił mi, że świat głupieje. Jest tematem tabu fakt, że większość ludzi przynajmniej raz w życiu chciałaby zobaczyć zdjęcia seksu z nieletnimi. Nie z racji swoich pederastycznych popędów, a tylko z czystej ciekawości. Tak było ze mną. Zobaczyłem, wiem jak to wygląda i już mi wystarczy. "Słyszała jak rosną jej włosy. Te włosy dla dorosłych. Na nogach i przedramionach. Tato Marcjanny powiedział, że kiedyś, gdy będzie już duża, to złapie na te włoski spojrzenie Jednorożca. Ten dziwny, baśniowy stwór przybiegnie pewnej nocy, zwabiony ich cichym szumem".
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: czwartek, 01 lutego 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
czitosek
2007/02/01 20:02:04
Takie bywa to życie... nawet "nie możesz dać bezinteresownie cukierka dziecku" :/ Ech ludzie wszędzie szukają sensacji... A tak na marginesie to mój pierwszy komentarzu u Ciebie :D
2007/02/01 20:02:26
Zgadzam się, Kominku, z Tobą. Dzisiaj nie można być miłym wobec małych dzieci, bo już ściga cię dziki tłum z krzykiem "Pedofil!".
Jak tu być przyjaźnie nastawionym do świata? Nie da się. 2007/02/01 20:02:46
Ufff...
Ale to jest beznadziejne. Niektórzy ludzie mają aurę, do której dzieci ciągną. Ja tak mam, że te małe demony za mną szaleją... Nie wyobrażam sobie żeby ktoś mnie nazwał pedofilem tylko dlatego, że się uśmiechnąłem do dziecka :/ 2007/02/01 20:03:57
Nie ma co, poważna nota [ z którą zresztą się zgadzam, zwłaszcza po przeczytaniu dzisiaj newsa o biednym Panu Rzeczniku ], człowieka popada w zadumę, uśmiecha się czytając końcówkę... a potem parsknąłem hot dogiem [ własnej, nota bene, roboty ] na klawiature. Wstydź się.
2007/02/01 20:05:20
nooo..cale szczescie, ze jeszcze mozna spokojnie pochodzic na pogrzeby nie bedac posadzanym o nekrofilie..chociaz kto to wie...
2007/02/01 20:05:53
łatwiej i taniej jest zbudować i podpalić stos niż wysłać pedofila na leczenie =]
2007/02/01 20:07:00
Komuno wróć dwa programy TV zakaz netu wiadomości raz dziennie oczywiście o niczym.
Wszystko wróci do normy. 2007/02/01 20:07:16
wyrażę jeszcze raz moje zdanie, ale proszę, teraz nie usuwaj.
W moim przekonaniu Pedofilia w wielu przypadkach nie istnieje. Zważywszy na to, że nie da się nie dotknąć drugiej osoby. W dzisiejszych czasach dzieciarnia za dużo ma w głowie od tego bezstresowego wychowywania. Racja Kominku, trzeba z tym skończyć! 2007/02/01 20:07:22
Fakt wkurzające jest to ze ludzie się wszystkiego czepiają, ale jakbym dorwał prawdziwego pedofila grr... Na stos! :P
2007/02/01 20:09:54
Coz za powazna nota, nowy view bloga i nowy styl ? :)
btw.. Pierwszy moj komentarz z konta gazeta.pl ;) 2007/02/01 20:10:32
Co prawda to prawda... teraz człowiek starszy [mam tutaj na myśli takich powyżej 40, 50 lat] jeśli, przykładowo, siedzi sam na przystanku i chce się do kogoś odezwać i ma do wyboru dziecko i kogoś mniej więcej 20letniego, ma naprawdę ciężki wybór. Wybierze dziecko - możliwe, że usłyszy: Pedofil! Wybierze 20latka - możliwe, że usłyszy: Spierdalaj! No i potem dziwić się, że ludzie starsi czują się samotni...
Przyznam, że Twój przypadek mnie zszokował. Aż człowiekowi się odechciewa wszystkiego, jak pomyśli, że człowiek niemający nawet trzydziestki może usłyszeć "Pedofil" po tym jak uśmiechnie się do obcego dziecka... 2007/02/01 20:11:36
Wiesz, ja się zastanawiam, jak ja bym się zachowała na miejscu takiej mamy. Pewnie jednak inaczej niż ona się zachowała ;). Tak sobie pomyślałam, że jak dziewczyna się uśmiecha do obcego dziecięcia, to wszystko jest w porządeczku, a jak chłopak- to faktycznie od razu jest, że pedofil. Hm.
2007/02/01 20:12:10
Ja też lubię sobie popatrzeć na nastoletnie lolitki, są prowokujące.
Faktycznie w tym wierszu jest erotyzm ale pedofilią jest pisanie o erotyźmie nieletnich :) 2007/02/01 20:17:59
Kominku,
mój ojciec nigdy nie rozmawiał ze mną o moich włoskach, na ktore będę wabić jednorożce:> Jestem trochę staroświecka pod tym względem i uważam tekst za niesmaczny. Poza tym Andrzeja S. tez wiele osób szanowało , bo był inteligentnym człowiekiem... Niesmaczne jest też wyolbrzymianie problemu, bo wolność słowa jest bardzo ważna. Nabokov niekoniecznie gwałcił małe dziewczynki... 2007/02/01 20:21:26
peace&love kochani!!!zawsze znajdzie sie jakis frajer ktory cie zle osadzi.czego sie tak irytujecie?przeciez odkad swiat istnieje to istnieja takze negatywne stereotypy i dziwne ideologie ludzi ktorzy tak naprawde wiedza tle o swiecie ile w elewizji pokarza.wiecej luzu.pozdrowka
2007/02/01 20:26:58
politycy-zlodzieje i kretacze; mlodziez-banda niewychowanych narkomanow i alkocholikow; usmiechajacy sie pan powyzej 20-go roku zycia-pedofil.swiat idzie do przodu!
2007/02/01 20:29:28
kup sobie samochod i przestań jeździć komunikacją miejską, bo to jest rzeczywiście przeżycie traumatyczne
2007/02/01 20:31:01
dokladnie kominek. dzis nie mozesz nawet usmiechnac sie do dzieciaka nie mowiac juz o przytuleniu, ludzie ulegli takiej paranoji ze podejrzliwie patrza nawet na dziadkow wujkow czy nawet ojcow ktorzy wedlug nich za bardzo zblizaja sie do dzieci nie rozumiejac, ze w ten sposob wyrazaja swoje uczucia. Dzis nie mozesz powiedziec do dziecka ze jest slodkie, nie mozesz poglaskac bo z gory zostaniesz skazany na wykluczenie.
Jest jeszcze jedna sprawa dzieci te troche starsze, chodzące do szkoly slyszac wciaz w mediach o wykorzystywaniu nieletnich zaczynaja to wykorzystywac, glownie wobec nauczycieli... uwazam ze media za bardzo naglosnily problem ma to oczywiscie pozytywne aspekty ale nie przewidziano chyba ze spoleczenstwo ulegnie histerii takze kominek chocbys mial nawet ochote lepiej nie zwracac uwagi na dzieciaka bo lepiej wyjsc na gbura niz na "pedofila" 2007/02/01 20:31:51
najgorsze jest to, że już niedługo ten temat ucichnie, po to tylko by za kilka miesięcy znowu wybuchnąć. jednak ani teraz, ani w bliżeszej przyszłości nikt nic z tym problemem nie zorbi. bo niby co można zrobić? chyba pod tą notką nie bardzo mamy o czym dyskutować. tak już po prostu jest.
owszem, świat głupieje, bo zamiast uświadamiać dzieciaki spanikowani rodzice je bez sensu straszą. jak byłam mała to jednym z moich przykazań było "nie rozmawiaj z obcymi", [no i co? nie rozmawiałam, choć byłam akurat takim dzieciakiem do któego wszystkich ciągnęło. hehe, w autobusach babcie podsuwały się bym mogła obok nich usiąść. ;)] niestety według naszego systemu potrzebna jest tragedia by ludzie wpadli na to, że trzeba dbać o bezpieczeństwo dzieci. 2007/02/01 20:36:27
Ja tam się uśmiecham w autobusie do wszystkich, czy to jest dziecko, czy dziadek. Choć dziadek zaraz zaczyna mi opowiadać dzieje swojego życia, to wole do dziecka. I tak się potem patrzy dziwnie przez całą drogę...
Teraz jest nagonka na wszystko. Pedofilię, donosy, ciążę nieletnią, seks pozamałżeński... Nagonkę ma człowiek chyba w genach... Popolujmy na czarownice, jak za starych czasów... 2007/02/01 20:36:31
Z Polski śmieją się już wszystkie inne kraje. Polska polityka to dno. Kiedyś rozmawiałem z kumplem, o tym co chaiłby robić w przyszłości. Zapierał się, że nigdy nie zostanie politykiem-bo w polskim rządzie nie ma miejsca dla uczciwych ludzi.
2007/02/01 20:36:36
moze wczesniej tez zdarzaly sie takie przypadki, moze podobne mysli kłebiły sie w głowach matek, ale przeciez nie było tyle kolorowej prasy, gazet, programów tv które teraz chca pokazywac tragedie ludzka z bliska, nie było psychologów do których sie zgłaszano, tych wszystkich fundacji...
zrobiono szum i moze trafiło to do wiekszej polskiej swiadomosci, jak swiadomosc ze HIV i AIDS tez sa juz obecne w Polsce. 2007/02/01 20:38:11
swoją droga ciekawi mnie jedna rzecz- nie do końca związane z tematem :)- kiedyś jak poszłam do biblioteki, sięgnęłam po "Lolitę" Nabokova... pani bibliotekarka stanowczo oświadczyła, że jestem za młoda na tę książkę, po czym bez żadnego sprzeciwu zapisała mi na koncie "Justyna. Nieszczęścia cnoty" Markiza de Sade :D
ja tam nie widzę w tej bajce nic gorszącego, ale są ludzi, którzy w bajce o Kopciuszku znajdą jakieś zboczenia... :) 2007/02/01 20:39:07
a ja mam prośbe do ciebie kominku
NIe dawaj takich nazw na notki w stylu sex/ pedpfil bo mam takie hasła zablokowane w darmowym internecie i musze zmieniać neta przez to :( 2007/02/01 20:39:09
Wszystko co złe ciągnie sie za tym światem już od czasu ukazania sie na nim człowieka. Ani pedofilia,ani homoseksualizm nie są nowościa- ludzie lubią co jakiś czas rozgrzebać stare rany , nagłaśiać je i robić skandal . Mamy wiec pewne sezony; pedofile, molestowanie w pracy, przemoc w gimnazjach... i nagle, nie wiadomo skąd bierze sie takich przypadkow więcej, potem znow zastój...bo nikt juz o Tym nie mówi ?... i powtórka bo nagłośniono jeden z przypadów , jak by nigdy wczesniej cos takiego miejsca nie mialo... kiedyś Ta Kobieta uznałaby Kominka za przemiłego młodzieńca ( pewnie sama odpuściłaby oczko i jeszcze na kawe zaprosiła) i tak powinno być. Ludzie zaczeli wierzyć,że sympatyczny człowiek to rzadkość - w przeciwieństwie do zwyrodnialca
2007/02/01 20:42:07
Spotykając na ulicy małe dziecko, widząc jego beztroskę, radość życia, przypominając sobie nas samych w takim wieku, nieświadomy uśmiech ciśnie się na usta.. czy można widzieć w takim zachowaniu coś złego, jeśli nim nie jest.. Nie popadajmy w paranoję!
2007/02/01 20:43:44
Kominku,
po pierwsze media przytaczały nie tylko ten fragment opowiadania, który umieściłeś w blogu, ale jeszcze inne. Wynikało z nich, że jednorozec przychodzi do Marcjanny, chce całować jej włoski, a ona broni się mówiąc, że jeszcze nie jest dorosła. Jednorożcowi to nie przeszkadza - całuje włoski, całuje jej rosnące dopiero piersi. Czy to opowiadanie naprawdę ma taki wydźwięk? Nie wiem, nie czytałam oryginału, znam tylko przekaz medialny. Wiem, że media mają skłonność to manipulacji i osądzania człowieka przed wymiarem sprawiedliwości. Jednak jeśli to opowiadanie zawierało takie treści, jak podają media - to to jest opowiadanie pedofilskie. Po drugie, nie lekceważ pedofilii, jeśli sam nie byłeś jej ofiarą. Nie wiesz bowiem, jakie ma skutki, jakie piętno odciska się w psychice dziecka. "Zły dotyk boli przez całe życie" - w tym haśle nie ma przesady. Po trzecie, podobnie jak z molestowaniem seksualnym kobiet, tak i z pedofilią dzieje się to samo - popadamy w przesadną poprawność i hiperostrożność. Normalne czułe gesty, sympatyczne spojrzenia interpretowane są w sposób jednoznacznie negatywny. Masz więc rację, gdy piszesz, że społeczeństwo popada w tej mierze w obłęd. Trzeba jednak uważać, by nie przenieść się ku drugiej skrajności - czyli traktowania pedofilii jako czegoś niegroźnego. Bo w ten sposób dzieje się większa krzywda (dramat dziecka), niż wtedy, gdy postronnego człowieka bezpodstawnie posądzi się o pedofilię. Po czwarte, mitem jest, że pedofil to tylko mężczyzna. Prawdziwym tabu jest pedofilia wśród kobiet. Na razie kojarzy się tylko z nauczycielkami uprawiającymi seks ze swoimi uczniami. A mało mówi się o wykorzystujących seksulanie swoje dzieci matkach, ciotkach, babciach. Pewnie dlatego, że kobiecie wypada i trzeba okazywac czułość dziecku. A czuły mężczyzna od razu trafia na cenzurowane. 2007/02/01 20:53:59
Mfighter- kominek nie zmieni swojego bloga, jeżeli chcesz nadal czytać to zmień internet.
2007/02/01 20:55:56
ag_nessie
jeżeli w tym opowiadaniu są takie treści to to już bardziej na zoofilię zakrawa... Kominek nie zlekceważył pedofilii... on tylko zauważył, że dzisiaj każdego, kto zagada do dziecka, kto do dziecka się uśmiechnie uważa się za pedofila... no przepraszam bardzo... ale jak ja widzę małe dziecko szczerzące się do mnie bezzębnie i śmiejące się swoimi niebieskimi wielkimi oczami to nie umiem się nie uśmiechnąć, bo uśmiech dziecka jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej niewinnych rzeczy jaka jeszcze została na Ziemi... 2007/02/01 20:56:21
Dorosły facet z taką pieczołowitością opisujący włosy (te dla dorosłych) dojrzewającej dziewczynki, i do tego jednorożec, w którego przypadkową obecność w tej bajeczce anatomicznej nie wierzę - jest to co najmniej dziwne a z całą pewnością głupie. Jest w tym opowiadaniu podtekst erotyczny i dotyczy on dziecka a nie tej późniejszej, dorosłej kobiety, którą ten baśniowy stwór będzie smyrał.
2007/02/01 20:56:38
2007/02/01 20:58:24
no właśnie - najlepsze jest, że dziewczyny i kobiety nie są posądzane o pedofilię.
ani o gwałt. 2007/02/01 20:59:24
Nie byłbyś sobą gdybyś tak nie zakończył :)
A ja mam dodatkowo tego pecha, że mnie małe dzieci lubią. Same się uśmiechają, podchodzą, macają po nogach, łapią się nogawek, itd. I co na takie molestowanie powiedzieć? Aaaaa! :) 2007/02/01 21:04:15
"Z czysto męskiego punktu widzenia nie rozumiem co może być podniecającego w kobiecie, której nawet nie zaczęły rosnąć włosy łonowe."
Dla większości facetów brak włosów łonowych jest podniecający. 2007/02/01 21:06:21
Pewnie dlatego nie nadają już tej pedofilskiej reklamy, w której kobieta wytyka język do chłopca. A że on pokazał język pierwszy była to już istna pornografia. A że tamta rozglądała się na boki - delikatnie, bo delikatnie, ale zawsze - to już absolutne bezeceństwo!
Sam przyznaję się do molestowania w pociągu pewnej dziewczynki, która podnosiła oparcie, a ja opuszczałem. Zabawa była przednia. Potem prezentowała mi jakąś gazetkę z rebusami i innymi krzyżówkami. Tylko jej mama nie wiedziała co zrobić, gdy poprawiała ją, żeby nie zwracała się do mnie per 'ty'. Jakoś jej to nie wychodziło. No i bym mógł mnożyć tego typu przykłady. Dzieci zasadniczo są BEZPOŚREDNIE. I to jest klucz w podejściu do dziecka. Bez konwenansu. I tak można usłyszeć z ust nieznanego dziecka pytanie skierowane do rodziców: 'a kiedy ten wujek do nas przyjdzie?' No i co? No i chuj. Jestem, kurwa, rasowym pedofilem. A ze mną całe stada starszych pań, które w zmiankowanych przez Kominka autobusach udostępniają swoje kolana dzieciom, żeby rzekomo 'nie musiały stać', żeby 'nóżki nie bolały', i tak uskuteczniają swą pedofilską działalność. Tyle dzieci wymolestowanych w samych środkach komunikacji publicznej i prywatnej... O samych pedofilach nic nie powiem, bo na tym się nie znam. Nie poznałem osobiście nikogo, kto leczył się na to. Powiedzieć mogę tyle, że problem jest na pewno wtedy, gdy ktoś mówi: 'nie chcę, ale nie mogę przestać'. Najprościej: 'czym się karmisz, tym żyjesz'. Jak ktoś się w coś wciągnie, w tym zafiksuje, to wychodzi potem problem. I jak mnie samego dotykają złe skutki to mój problem; ale jak ktoś krzywdzi drugiego, to nie jest wyłącznie jego sprawa. To tak, jak pewna Polka była w USA i chciała pomóc podnieść się dziecku, które spadło z rowerka. Zdębiała kobieta na reakcję rodziców. Policję wręcz już wzywali. 'Czego chcesz od mojego dziecka??' Źle, kurwa, źle się dzieje, gdy człowiek nie może być dla człowieka człowiekiem. 2007/02/01 21:06:48
glopia cipa... sam mam dziecko, ktore niestety nie widzialem od bardzo dawna ale nigdy nie mialem nic przeciwko takiemu zachowaniu ze strony innych. sam czasem usmiecham sie i robie glupie miny do innych dzieci, przeciez to naturalne!
2007/02/01 21:08:20
niktszczegolny,
Okłamywali cię. Pewnie to samo mówili o Twoich małych piersiach?:> 2007/02/01 21:11:40
nie czytalam poprzednich komentarzy,bo mi sie nie chce,ale..sądze,ze za jakis czas media zapomna o pedofilach tak,jak po pewnym czasie zapomniały o WTC i jak zapomniały o wielu innych sprawach. Ostatnie wydarzenia (m.in. skazanie Samsona na 8 lat wiezienia [świetne ksiazki facet pisał,naprawde polecam]) sprawiły,ze w Polsce trabi sie o pedofilii,ale juz niedługo media znajda sobie nowy pokarm i bedziemy non stop słyszec i mowic o czyms innym. szkoda,ze o pedofilii głownie sie mowi,a tak niewiele sie robi. wg statystyk co 5-10 dziecko jest wykorzystywane seksualnie.
2007/02/01 21:16:14
Widzisz Kominku, a przy nas możesz czuć się kochany i bez obolałych zwieraczy:)
Pozdrawiam. 2007/02/01 21:17:31
To Grassa w takim razie za Blaszany Bebenek powinni wykastrowac... Beznadzieja, zgadzam sie z kominkiem w tej kwestii.
2007/02/01 21:18:06
Kominku. nie chcę Cię zjebać na poczekaniu, ale dlaczego nie wspomniałeś o dalszym opowiadaniu?
"Dalej w bajce Jednorożec przychodzi do dziewczynki. "Ja jeszcze nie dorosłam - tłumaczy mu Marcjanna. Jednak zaraz potem zamyśla się. - A może to już? Chciałbyś je troszkę poskubać ? - pyta. Jednorożec dotyka ją i całuje. (...) Oddechem ciepłym jak słońce rozgarniał rosnące włoski, niczym letni wiatr czeszący złote zboże" - pisze rzecznik." W takim razie jest kurwa pieprzony podtekst i jest pieprzona pedofilia. A reszcie powiem tak. Wierzcie komu chcecie. Kominek ma dużo racji, ale w tym momencie, odpowiednio wycięty fragment wiadomości podchodzi mi pod manipulację 2007/02/01 21:20:31
i jeszcze jedno. brak włosów łonowych jest ok. higienicznie, uroczo. mi odpowiada. i już !
2007/02/01 21:21:49
edmun
pisałam o tym samym - jeśli Kominek wycina fragment opowiadania i publikuje tylko to, co pasuje mu do koncepcji notki, to jest taka sama manipulacja, jaką uprawiają media. Ta medialna manipulacja, którą tyle razy potepiał. 2007/02/01 21:22:48
"jak dziewczyna się uśmiecha do obcego dziecięcia, to wszystko jest w porządeczku, a jak chłopak- to faktycznie od razu jest, że pedofil"
Jak dwie kobiety idą za rękę - przyjaciółki Jak dwóch facetów - geje Stereotyp? 2007/02/01 21:23:02
edmun,
Weź ty może poczytaj archiwalne notki zanim jebniesz głupotę w rodzaju "wygolone są higieniczne". kominek.blox.pl/2006/02/CIPKI.html 2007/02/01 21:24:21
2007/02/01 21:24:43
Jaki temat...
W autobusie sytuacja dosyc krepujaca, nie chcialbym byc tak oceniany za okazanie dobrych checi. Chociaz sam tez nielubie malych dzieciakow z tymi troche starszymi gram nieraz w pilke i wiedzac ze nie mam takich sklonnosci pedofilskich to i tak unikam usmiechow z nimi, dlatego ze spoleczenstwo sterowane mediami moze to odebrac dwuznacznie. A to wszystko nie przez geny jak ktos napisal: - Nagonkę ma człowiek chyba w genach... Tylko media, media to jest 4 wladza moga tak manipulowac, tak rzucic swiatlo na sprawe i tak poruszyc spoleczenstwo ze odrazu automatycznie, podswiadomie kazdego uwaza sie przez takie sytuacje za pedofila itp. Ten tekst o jednorozcu troche mnie zdziwil bo dla mnie to podchodzi pod pedofilie troche. Przybiegnie w nocy.. a w dzien nie moze jej nikt wyruchac ? Za mloda ta dziewczynka na takie opowiadanie. A byl to polityk, oni juz tak maja ze uzyja takich slow, ze bardzo latwo im sie z tego wywiazywac. Ja nie lubuje w mlodych dziewczynach, kobieta to kobieta a nie tam jakies male cycki. Ale ta na zdjeciu nawet fajna :] 2007/02/01 21:26:35
katonczyk,
Całkiem słuszna uwaga, że też sam na to nie wpadłem pisząc notkę.. 2007/02/01 21:27:11
2007/02/01 21:29:26
ag_nessie teraz wlasnie czytalem wszystkie komentarze i zauwazylem Twoj wpis.
popieram tez i Twoje zdanie kominku. potepiasz manipulacje. sam to zrobiles (moze nawet nieswiadomie). na Twoim miejscu odezwalbym sie cos teraz. zostales postawiony w odrobine innym swietle co nie ? sorry za nagonke na Ciebie. zawsze Cie lubilem i lubie czytac Twoje wywody, ale tutaj sie z Toba nie zgodze. teraz tylko pytaniem jest czy sam nie wiedziales o tym fragmencie, czy tez specjalnie zatuszowales. 2007/02/01 21:34:00
a już myślałam, że Ci z dworca to naprawdę porządni i mili panowie. koncówka jak zwykle zaskakująca, :)
2007/02/01 21:34:19
sorry ze wroce. nie bede tamtego tematu odkopywal a milo wrocic do starych smieci:
"w miarę skutecznie zatrzymują bakterie chcące się dostać do szparki." tu masz racje ale wytlumacz mi jedno. robisz dziewczynie minete i wydlubujesz sobie wlosy z pomiedzy zabkow? nie no bez przesady. ok... lekko golona.. nie musi byc calkiem, ale nie mow mi ze mam sie cieszyc kiedy dziewczyna odslania swoj magiczny ogrod ktorego nie widac!?!? 2007/02/01 21:35:05
na tym koncze na dzisiaj. nie chce zaspamowac Ci komentarzy. czekam na odpowiedz i pozdrawiam
2007/02/01 21:37:57
z pedofilami właśnie dlatego jest problem, że to wszystko jest płynne. ich zboczenie jest tak zakamuflowane, że dopóki nie ma się dowodów, można posądzić kazdego, albo nie zauważyć zagrożenia. chyba za mało wiemy na ten temat. od czasów andrzeja s. dość dużo się o tym mówi, ale mało w tym konkretów.
2007/02/01 21:39:44
tak na marginesie... Andrzej Sapkowski napisał kiedyś opowiadanie pt. "Złote popołudnie"... jest tam fragment, w którym jakiś facet fotografuje 12-latkę bawiącą się nad wodą, podnoszącą sukienke wysoko ponad kolana-żeby jej nie pochlapać... facet jest zakłopotany, dostrzega w 12-latce kobietę... bla bla bla... to też podciągną pod pedofilię???
cieszmy się wolnością słowa pisanego, póki jeszcze możemy... :/ 2007/02/01 21:51:29
no to zostałes pedofilem. to zalosne, ze za kazdą blahostke mozna zostac pedofilem.
2007/02/01 21:51:49
edmun,
Wskaż mi w tamtym fragmencie, gdzie został określony wiek dziewczynki. 2007/02/01 21:54:08
"przychodzi do dziewczynki. "Ja jeszcze nie dorosłam -"
wykorzystuje tutaj tylko ten fragment co mozna znalezc na kazdym portalu. w calosci jak dorwiesz, sam zobaczysz jak jest wszystko ladniej "ponazywane" 2007/02/01 21:57:52
No jak jej urosna wlosy lonowe dopiero to dosyc mloda powinna byc. A ten ja szprychowal metanabolem i pasza dla swin zeby jej szybciej urosly zeby juz wjechac jednorozcem
2007/02/01 22:00:51
Jedynie niejaki Witold G. jednoznacznie powiedział tytułem wyraźnie: "Pornografia".
Co i kiedy widać: pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Tannera#Krytyka_zastosowania_w_s.C4.85downictwie www.gimtuszow.scholaris.pl/mojawitryna4/papa/Zdjpapa/Papiez_Jan_Pawel_662745.jpg 2007/02/01 22:08:17
No i nadużyciem jest twierdzenie, że nikt nie chce leczyć pedofili. Bo psychopatycznych kanibali też nikt nie chce leczyć. Chorych na raka też nikt w Polsce nie chce leczyć.
2007/02/01 22:15:38
Ze dwa lepsze momenty mojego dziecinstwa mam uwiecznione na zdjeciach przyklejonych guma arabska w albumie: jedno z kolega taty, jak siedze mu na barana i gnamy co tchu po domu, on ma durny wyraz twarzy, a ja klosz od lampy zamiast kapelusza. A drugie z pewnego sztormu na materacu w basenie pelnym znajomych i nieznajomych, leze sobie i pokazuje zebra, a moje stopy niespodziewanie koncza sie w buzi przygodnego chlopaczka, co wlasnie sie wynurzal i chcial zlapac powietrze.
A teraz moja Anka (czteroipollatka) nie moze usiasc na kolanach komercyjnemu mikolajowi do pamiatkowego zdjecia w jakims zwyklym markecie, bo przepisy zabraniaja kontaktu cielesnego z mikolajami. I nie mam jak zrobic zdjec jej pierwszego nurkownania pod okiem instruktora, bo na scianach basenu wisza dwie wielkie tablice: jeden napis zabrania skakac na glowe na mniejszej glebokosci, a drugi zabrania w ogole czegokolwiek fotografowac. 2007/02/01 22:19:36
Mój znajomy pojechał do Hameryki jako opiekun obozu dla dzieci. 1 dzień był zaplanowany dla zabaw w małpim gaju. Hasło dziecka: wiesz, że jak mi się cokolwiek stanie to cię pozwę do sądu?
Tekst w firmie, szef do sekretarki: bardzo ładnie pani dzisiaj wygląda- podejrzenie o molestowanie. My tak jak Amerykanie najwyraźniej próbujemy być zbyt poprawni. A co do pedofili... widziałam 3-miesięczną dziewczynkę, która zamiast krocza miała jeden wielki krwiak i szczerze, w tamtym momencie miałam ochotę faceta wykastrować i uciąć mu palce. O kobietach-pedofilkach mówi się mniej, z banalnego powodu- zostawiają mniej śladów. Faceci jednak w mniej znaczący sposób tracą dziewictwo ;) 2007/02/01 22:25:46
tyggrysku,
Gdybym była sekretarką, nie chciałabym słyszeć od wstrętnego starego prezesa firmy, że ładnie wyglądam. A w Polsce jesli się usłyszy, to trzeba sie uśmiechnąć i podziękować albo szukać nowej pracy... Obrzydliwe!!!!!!!!!!!! 2007/02/01 22:29:50
I tak nie wierzę że Kominek nie powiedział tej pani-mamy-dziecka-ofiary-pedofila czegoś a`la 'nie znam języka moherowych beretów'. A tak nawiasem to 69 komentarz na blogu:)
2007/02/01 22:36:46
Zrozumieć mogę faceta, którego podniecają dojrzewające 15-latki, ale takim zwyrodnialcom którzy gwałcą kilkumiesięczne lub kilkuletnie dzieci, to własnoręcznie bym odcinała członki, a następnie wpychałabym im te flaki do gardła.
2007/02/01 22:44:23
Jakieś 2 lata temu, na jednym ze znanych portali fotograficznych wybuchł skandal. Oto jeden z fotografów wystawił swoje zdjęcie znakomite pod względem technicznym i kompozycyjnym, którego tematem było sikające w lesie, na zwalony pień, dziecko. Około 10-letni chłopiec miał spuszczone do kolan spodenki i gatki tak, że widać było jego pośladki (skądinąd urocze). Wówczas to okazało się, że szczycący się swoją niezależnością wielmożni artyści fotograficy pojmują sztukę jak zaściankową moralność i wywalili setki komentarzy obrażających autora i setki wniosków do administratora z naciskiem aby usunął „to bezeceństwo i chorą promocję pedofilii”. Mniejszość wspierająca autora nie miała nic do gadania. Fotkę usunięto.
O ile fakt, że pedofilia wzbudza lęk w społeczeństwie jest dla mnie zrozumiały, o tyle bulwersuje mnie (a konkretniej wkurwia jak diabli!) że tyle osób mu ulega w tak bezmyślny sposób. I ma to dużo dalej idące konsekwencje, niż obrzucenie kogoś błotem w środkach komunikacji miejskiej. Trudno mi się pogodzić z tym, że np. policjant czy strażnik miejski NIE MA PRAWA dotknąć dziecka, dopóki nie jest zagrożona jego lub czyjaś nietykalność (czyt. dopóki dziecko nie zaatakuje fizycznie). Dzieciak może wrzeszczeć, bluzgać, prowokować, trzymać w plecaku kilogram kokainy i nic mu nie grozi poza ewentualnym zgarnięciem go do izby dziecka, gdzie i tak, jeśli zostaną podjęte jakiekolwiek czynności musi zostać wyrażona zgoda rodzica czy opiekuna. Tej zgody w 9 przypadkach na 10 nie ma. Fragment opowiadania, który przytoczył kominek, a także te fragmenty, które sami przytaczaliście nie ma nic wspólnego z pedofilią. Nic! Erotyzm dziecka i jego zainteresowanie sferami genitalnymi jest tak naturalne jak to, że faceci łysieją a kobiety przechodzą menopauzę. A jednorożec? Czy ktoś z Was widział jak dziecko w ogródku latem na golasa bawi się z psem? Jak pies lizał dziecko po buzi, rękach, brzuszku i pośladkach? A dziecko umierało wprost ze szczęścia? Pal licho wymiar symboliczny opowiadania. Nie każdy potrafi myśleć abstrakcyjnie. Spróbujcie jednak zobaczyć jak wiele naturalnych zachowań jest hamowanych w imię „niewiadomojakiej” moralności. To jest dopiero chore! Swoją drogą to zdarzenie pokazuje jeszcze jedno. Są sytuacje, w których trudno zachować dystans. Niektóre obelgi nie spływają po nas jak po kaczce. I chyba nie dlatego, że są absurdalne a dlatego, że przekraczają jakieś granice nienaruszalności. 2007/02/01 22:48:29
Samice ogólnie rzecz biorąc są przewrażliwione,a te z dziecmi w szczegolności, więc nie doszukiwalabym się w tym zdarzeniu głebszych ideologii
2007/02/01 23:02:08
otwarta,
Jestem w szoku. Drugi raz już dzisiaj. Ostatnio u nas organizowane były mikołajki dla dzieci z naszego rejonu i były tam dzieci od mniej więcej 5 do 14 lat... i jakoś nikt nic nie mówił i się nie sprzeciwiał, gdy siadały one na kolana mikołajowi (chociaż niektóre, młodsze dzieci się go bały i dziewczyny robiące za aniołki, musiały się nimi zająć ;). Dlatego jestem w szoku po tym co napisałaś o "przepisach zabraniających kontaktu cielesnego z mikolajami." Nie wiedziałem, że jest już u nas tak źle... 2007/02/01 23:02:52
Taki suplement do tekstu:
Sprawa Samsona. Mam coraz mniejsze wątpliwości, ba, jestem pewien, że jest pedofilem, ale co jeśli w jego szaleństwie była metoda? Co, jeśli eksperymentując z wibratorami i rozebranymi dziećmi był na tropie nowej terapii, która w przyszłości pomogłaby dzieciom z autyzmem? Może tak naprawdę niewiele czasu brakowało, aby jako pierwszy człowiek na świecie pokazał pozytywne aspekty pedofilii? Wprawdzie nie chciałbym tego, wzbudzałoby to we mnie pewien rodzaj buntu, dlatego pozostawię ten temat pod znakiem zapytania. 2007/02/01 23:05:51
"Przez połowę drogi patrzyłem się na niego" Kominku a ile to połowa drogi, jeśli 5 minut to nie mam pytań ale jeśli głupio uśmiechałeś się do niego pół godziny to się nie dziw że wzieła Cię za idiotę :)
2007/02/01 23:12:17
To tak samo jak eksperymenty medyczne przeprowadzane w obozach koncentracyjnych. Mengele też mógł być blisko genialnego odkrycia.
2007/02/01 23:19:01
Szare, masz racje.
Nie mówiąc już o tym, że nawet jeśli przyjąć, że zachowania seksualne względem dzieci miałyby moc rehabilitogenną, to z pewnością nie byłyby to "poztywne aspekty pedofilii". Zapraszam do słownika i zapoznania się ze znaczeniem słowa pedofilia. 2007/02/01 23:20:29
Ja bym matkę tego dziecka wyruchał już w autobusie.
No ale ja wszystko rucham. 2007/02/01 23:28:20
fan_ml76 dokładnie. ale przecież się nie przyzna. bana nie proszę. tylko w tej jednej notce mnie wkurzyłeś tomaszu.
zobaczymy co dalej, ale niedługo będę wszystko skrupulatniej sprawdzał. 2007/02/01 23:29:41
Kominek:
"Co, jeśli eksperymentując z wibratorami i rozebranymi dziećmi był na tropie nowej terapii, która w przyszłości pomogłaby dzieciom z autyzmem?" Nigdy w to nie uwierzę. Wymyślił sobie niezłą przykrywkę. Sama mam 4-letniego syna z autyzmem i wiem jak bardzo jest wrażliwym dzieckiem. Jak bardzo jest narażony na krzywdę ze strony innych ludzi. Nie potrafi mówić, nie powie mi, że w przedszkolu pani go szarpie, a woźny go maca. Dlatego zawsze będę przewrażliwiona i gdy dorosły nieznany mi facet będzie się uśmiechał do mojego bardzo urodziwego dziecka zawsze będę miała mieszane uczucia. Życie mnie tego po prostu nauczyło. Pozdrawiam. 2007/02/01 23:29:45
Do sprawy Samsona (bo ja ograniczony dostepu do polskich mediow i wiedze na temat sprawy Samsona mam bardzo niepelna) - czy on o swych "metodach", "probach naukowych" komus mowil, z kims je omawial w sposob naukowy, otwarty? czy - jesli naprawde przyswiecala mu szczytna idea znalazienia metody leczacej autyzm - to czy jakas grupa naukowcow wiedziala o jego eksperymentach? Zakladam, ze nikt nie wiedzial.
Moze gdyby sie zwyklego Kominka nie traktowalo za usmiech jak pedofila, to Samson nie chowalby sie za zamknietymi drzwiami i (1) albo w zdrowych kontrolowanych warunkach za zgoda rodzicow eksperymentowal (oczywiscie nikt by sie nie zgodzil) i leczyl autyzm albo (2) ktos by ujawnil jego chore sklonnosci zanim stala sie tragedia. PS. w glowie mi sie nie miesci, zeby taka metoda leczyla autyzm, bez wpedzania w inne zaburzenia PS2. Aksjomat mowi coraz dluzszymi frazami, rozgadal sie szelma :-) 2007/02/01 23:47:00
W związku z tym, że jestem tu w miarę anonimowa, podzielę się historią... trzy lata temu byłam świadkiem i "ofiarą" w sprawie, w której mój ojciec był oskarżony o molestowanie seksualne i rozpijanie MNIE - kazirodztwo+pedofilia :) Ojca oskarżyła o te brednie szaleńczo zakochana w nim kobieta, którą puknął parę razy i którą po jakimś czasie zaczął olewać. Nie wytrzymała napięcia i zaczęła się mścić. Se wymyśliła, że taką historią na bank zniszczy mu i wszystkim jego bliskim życie. Oczywiście, sprawa zakończyła się bardzo szybko, zeznawałam tylko ja, później prokuratura zaniechała przesłuchań i sprawę zamknięto.
Przesłuchanie było bardzo nerwowe i męczące - musiałam odpowiadać na szereg czasem krępujących, ale najczęściej głupich pytań, na które czasami nie potrafiłam odpowiedzieć - tak były pozbawione sensu. Ot taka moja znajomość tematu. Ale chciałam też przyznać, że pedofilia rzeczywiście jest dla mnie problemem mężczyzn - taki to już chyba mam w sobie wzorzec, większość ludzi taki ma: pedofil=mężczyzna. A jak z tym u Was? 2007/02/01 23:49:02
Geniusz zazwyczaj rodzi się z szaleństwa. Dynamiczny rozwój róznych dziedzin nauki byłby niemożliwy bez doświadczeń, prób i badań opartych na kontrowersyjnych metodach. Ludzie wprowadzajacy innowacyjne zawsze byli, są i będą skazani na krytyke i niezrozumienie. Tacy naukowcy wykraczający poza normy moralne, społeczne są potrzebni.
2007/02/01 23:56:29
Widze ze aksjomat wybronil sie z oskarzen kutakesa bez zmiany swego wizerunku ;)
2007/02/01 23:58:09
Smutna prawda, ale gdyby nie media myślę, że wszystko byłoby wporządku. Zauważcie, że dawniej, gdy ludzie nie mieli telewizorów, nie widziało się w każdym młodym chłopaku bandyty, ani w dziewczynie puszczalskiej dziwki. Media robią ludziom pranie mózgu, którego nie potrafimy dostrzeć, i ja tak jak ty Kominku nie chcę żyć w takim świecie.
2007/02/01 23:58:21
Ten blog to kurwa sekta! Wy tak zajebiście popieracie komina? To jest problem że nie można pogadać z obcym dzieckiem na ulicy? Że nie można kupić mu cukierka? Powiem tylko że każdy normalny rodzic czułby zagrożenie dla swojego dziecka jakby zaczepiała ją obca dorosła osoba i oferowała prezent. To zrozumieć mogą tylko osoby, które mają to szczęście i mają dziecko. A banda gnojków w takich sprawach nie jest partnerem do dyskusji. Ty kołobrzeżaninie też.
2007/02/02 00:02:41
Myślę Kominek,że wkurwiłeś pannę-co z tego,że z dzieckiem,ale kobieta!!!Ślinisz się i robisz maślane oczy do bachora (którego ona pewnie i tak ma w dupie,bo jakby nie miała,to nie krzywiłaby mu psychiki i nie robiłaby mu obciachu głupimi tekstami,w obecności ludzi.Dzieci częsciej wstydzą się za nas,niż my za nich.Moje dziecko,gdybym taką szopkę zrobiła powiedziałoby mi,że mu wstyd przynoszę)a na niej oka nie zawiesisz.Jakbyś zawiesił,to widziałbyś te gromy w może szarych,a może brązowych,ale mocno wkurwionych tęczówkach. Dzieci są fajne,zwłaszcza moje:),dlatego nie dziwię się,że czlowiek lubi się do nich uśmiechać-ja się też uśmiecham do obcych dzieciaków,bo na widok niektórych człowiekowi samoistnie tzw.banan na twarz wyskakuje i nie sądzę,żebym miała jakieś odchyły.A na temat tego opowiadania o jednorożcu-piekne,metaforyczne wprowadzenie dziewczynki w trudy wieku dojrzewania-nie czytałam całości,bazuję na tekstach ludzi,którzy tu klikają.Jak to napisał facet,to musi być fajnym ojcem-bez brutalności i wulgarności przekazał to,co dziewczynka i tak wiedzieć kiedyś powinna...ale nie,tak jest źle,koledzy w kiblu,w pierwszej klasie gimnazjum każą jej obciągać i wtey będzie miała real.
2007/02/02 00:05:18
Z tym leczeniem to bym tak nie wyjeżdżał bo się niedługo okaże że morderców będziemy trzymać w szpitalach bo są chorzy.
Pedofilia jako choroba to moim zdaniem tylko nieliczne wyjątki... Taki ojciec molestujący swoje 5 letnie dziecko to co też chory i trzeba go leczyć i pozwolić mu się widywać z córeczką? Ale to tylko moje zdanie. 2007/02/02 00:07:16
przykre, ale prawdziwe. nie raz widziałam patrzaca sie na mnie krzywym wzrokiem kobiete, ktorej dziecko przykulo moja uwage i wysłałam dzieciakowi serdeczny usmiech. ale zaraz po tym mina mi zrzedła, kiedy to poczulam, ze chyba robie cos zlego, ze mi nie wolno, jestem obca, nie mam prawa i pewnie mam tez złe intencje. dzieci ten usmiech odwzajemniaja, nie miałam nigdy kłopotu z nawiazywaniem kontaktu z najmłodszymi, ale utrudniaja go wlasnie rodzice, ktorzy sa pochłonieci tym co przekazuja nam media. swietnie nimi manipuluja, zdecydowanie za duzo sie o tym mowi. nie mowie, ze mamy nie dostrzegac problemu, bo rzeczywiscie on istnieje. miałam okazje sie o tym przekonac, bedac na wyjedzie jako wychowawca kolonijny, gdzie jeden z moich "kolegow" wychowawcow okazał sie wlasnie takim pedofilem. takze problem istnieje i to spory, i niestety coraz wiecej takich typow to nauczyciele, wychowawcy albo pan od muzyki. o ksindzach juz ni wspomne. no ale dzieci rowniez maja swoj udział w tej sprawie. widac to, wtedy kiedy zbyt czesto uzywaja słow: pedofil, lesba, gej. swietnie znaja, natomiast mniej rozumieja te słowa. rodzice wtedy zbyt czesto wyciagaja pochopne wnioski i ostrzegaja swoje dzieci przed zyczliwoscia obych ludzi, wmawiajac im, ze to złe.
kominek: niepotrzebnie paliłes sie ze wstydu. palic ze wstydu to powinna sie ta kobieta, ktora niesłusznie cie oceniła. dobranoc. 2007/02/02 00:10:10
turkilmaz, tu nie chodzi o to, że my kogoś popieramy. Po prostu, podtrzymujemy jego zdanie. Dla mnie poprostu wydaje się to przeaadne, chronić dziecko przed wszystkim. Może jeszcze nie pozwolisz mu się pobawić z chomikiem? Bo chomik to pedofil! Zrozum, że nikt tu nie jest wielbicielem Kominka.. i gnojkiem :/
2007/02/02 00:10:38
Niedługo się zrobi tak, że nie będzie się można do nikogo odzywać, na nikogo patrzeć(przypomina mi się scena z filmu "My super exgirlfriend"-kto oglądał en wie), od przypadkowym dotknięciu już nie mówie, by nie być posądzonym o jakieś zboczenie lub molestowanie. Naprawde świat się zaczyna robić chory. Co do sytuacji Kominka w autobusie, to troche rozumiem tą Panią, jakby się ktoś uśmiechał tylko to jeszcze bym zromumiał, ale puszczanie oczek to co innego. Puszczać oczko to można ale od kobiet, a nie do dzieci bo to troche dziwne. Ale to tylko moje zdanie.
2007/02/02 00:12:42
Panie Tulkilmaz-Ty sie Pan tak nie maz.Skoro ludzie tutaj nie są partnerami do rozmowy,to wypierdalaj do tego swojego szczęśliwego dziecka.Nie wiesz chyba co znaczy partnerstwo i rozmowa waląc na wstępie do ludzi,z którymi miałeś ochotę pogadać- banda gnojków(powiedział gnojek największy z największych zresztą:)) A cukierek zboku,to Tobie do głowy przyszedł-Kominek miał halo do zwykłego uśmiechania się.
2007/02/02 00:16:21
A Kominek przy kominku dziś wygrzewa się..... tvn style,czy raczej tvn turbo:)?
2007/02/02 00:16:52
Bezstresowe wychowanie wśród dzieci, to mnie ostatnio irytuje.
Chodzą takie zamulone, rozwydrzone, robią sceny rodzicom, płacząc bo one chcą miec to a tamto. Spotykam znajome mi z widzenia dziecko 1 czy 2 klasa podstawówki, mówię: - co tam mały słychac? - a co Cię to kurwa chuju obchodzi, spierdalaj. Media robią wodę z mózgu. Nasuwa mi się tekst piosenki: " W telewizji mówią, w telewizji grają[...], chcesz czy nie chcesz zrobią Ci z głowy jajo, od jutra wszyscy zamiast głowy, z jajem popierdalają... " - K44. 2007/02/02 00:19:23
edmun: higieniczne to jest mycie, a nie golenie....
A wracając do adremu, to topos dziewicy i jednorożca jest równie stary co literatura, kto jest ciekawy, niech sobie poczyta, co o tym napisal chociazby wzmiankowany juz tutaj Sapkowski. Ktorego opowiadanie, wspominane przez Sally 86 opowiada o prawdziwych ludziach, to tak na marginesie.. Juz wtedy spotkanie Alicji Liddell z Charlsem L. Dogsonem zaowocowało skandalem... Ciekawe, kiedy zabronia nam czytac o Szalonym Kapeluszniku?;) 2007/02/02 00:19:43
Ellectria: Nie napisałem żeby dzieci chronić przed wszystkim bo tego się poprostu nie da. " Może jeszcze nie pozwolisz mu się pobawić z chomikiem? Bo chomik to pedofil!" To mogłabyś przetłumaczyć bo nie widzę związku z dyskutowanym tematem.
2007/02/02 00:24:50
leniwadupa: napewno nie ty bedziesz mi mówiła co ja mam robić i gdzie wypierdalać. Komin opisał sytuację i ja opisałem sytuację - nie umiesz czytać z e zrozumieniem to jak to mówisz WYPIERDALAJ.
2007/02/02 00:28:36
chociaż z drugiej strony... w warszawie (jak w każdym wielkim mieście) jest mnóstwo psycholi. jako matka mogłabym również takie zachowanie źle odebrać i coś palnąć.
przeraża mnie to, że najczęściej dzieci są wykorzystywane przez znane im osoby (z rodziny, bądź przyjaciół rodziny). mieszkanie nade mną zajmowało kiedyś małżeństo z 6tką dzieci (nigdy nie poznałam lokatorów, ponieważ na pewien czas musiałam się wyprowadzić z domu). okazało się, że głowa rodziny ma słabość do małych dziewczynek. słyszałam, że przyłapali go na gorącym uczynku i dopiero wtedy jego rodzina zeznawała przeciwko niemu. facet pieprzył swoją własną córkę, a... matka o tym dobrze wiedziała. gdy tylko to usłyszałam stwierdziłam, że matkę powinno się zamknąć, bo co to za matka? to prosta egoistyczna suka, a nie matka. sprawa samsona. praktyczne badania seksualności dzieci są niedopuszczalne i w głowie mi się nie mieści jak można swoje dewiacje nazywać badaniami. poza tym jak takie badania mogłyby pomóc autystycznym dzieciom? to nie jest możliwe. 2007/02/02 00:38:08
bulwersujecie sie tym, ze media zalewaja nas informacjami o chorych zachowaniach w stosunku do dzieci...a nie przyszlo wam do glowy, ze dzieki temu ktos wreszcie nie bedzie mogl czuc sie bezkarny? pedofilia nie jest wymyslem XX i XXI wieku - ale dopiero TERAZ zaczyna sie o tym mowic, a moze krzyczec, co jest jak najbardziej uzasadnione! krytykując w tym przypadku media, mam wrazenie, ze wolelibyscie zyc w cichym, spokojnym zascianku...
Kominku, to przykre, jak cie potraktowano. Mimo to sądze, ze nadwrazliwosc jest mniejszym złem od postawy "problem nie istnieje". 2007/02/02 00:41:22
leniwadupa,
Ja też znam to opowiadanie z drugiej ręki ale na przykład opis zbliżenia między jednorożcem a dzieckiem zacytowany przez -edmuna- /21:18:06/ jest dla mnie bardziej perwersyjny niż edukacyjny. 2007/02/02 00:42:28
Prawda jest taka, ze zmienia sie swiat wiec musi sie tez zmienic nasze podejscie do wielu spraw. Nie mowie, ze zmiany te sa korzystne czy pozytywne, ale raczej nieuniknione. Kiedys bylo wiecej wolnosci, na wiecej mogli sobie ludzie pozwolic nie wzbudzajac podejrzen. Dzis zwykla rozmowa czy nawet taki gest jak usmiech moze wzbudzic oburzenie. Moze to jeszcze nie paranoja, ale jestesmy na dobrej drodze, zeby do niej dojsc. Troche zbocze z tematu..Ktos wspomnial o nauczycielach..pomijam czasy, kiedy nauczyciele wymuszali szacunek poprzez bicie lnijkami po rekach, ale jak to jest, ze kiedys nauczyciel mogl przytulic dziecko kiedy to plakalo czy poglaskac po glowe, za to, ze zrobilo cos dobrze? Dzis wlasnie bedzie posadzone o molestowanie.. w zyciu nie odwazy sie zostac z dzieckiem sam na sam w klasie bo wiadomo jak to sie moze skonczyc.. tylko jak to jest, ze jeszcze 10 lat temu uczniowie mieli szacunek do nauczycieli bo czuli, ze tak powinno byc a dzis pluja na nich, wyzywaja i traktuja jak smieci..Nie tylko nauczyciele, ale wlasnie czy to rodzice czy wujowie, babcie musza uwazac moze nie na kazde slowo ale na gesty..jak to jest, ze kiedys dajmy na to mozna bylo zrobic dziecku fotke jak sie pluska w wannie i jest rozbawione do lez, a dzis takie cos zostanie uznane za pornografie? W stanach dochodzi do tego, ze nawet jak ktos ma blizniaki nie moze ich razem kapac bo to nie w porzadku i moze przez to zle skonczyc.. Ludzie sami wmawiaja sobie rzeczy a przez to zwieksza sie tylko dystans miedzy ludzmi ale takze zatracenie wielu wartosci.. Boje sie tego jak sie swiat zmieni do czasu az sama bede miala dziecko i tego, ze bede musiala uwazac na to czego je ucze i jakie wartosci mu wpajam, ale szczerze mowiac, przez to wlasnie co sie slyszy i widzi na okolo tez wole byc ostrozniejsza i wyczulona zeby w razie czego nie pluc sobie w brode, ze nie dopilnowalam go jak trzeba i teraz cierpi. Zgodze sie z tym co bylo powiedziane wczesniej,ze zly dotyk boli cale zycie.
P.S a tak do tematu poniekad polecam film z Kevinem Baconem "The Woodsman" 2007/02/02 00:48:49
turkilmaz:zasnęłam na chwilke,ale Twe inteligentne przemówienie przebudziło leniwą dupę.Czytanie ze zrozumieniem nie jest mi obce,jednakże widzę jakoweś problemy z "odbiorem" tekstu u Ciebie.Kominek OPISAŁ pewną sytuację i czeka sobie pewnie ze swoją suczką,aż się zagryziemy:) TY nie "opisałeś", Ty zaatakowałeś ludzi,którzy tu się szczerze i dosyć fajnie wypowiadają...a jaka kultura...a jaka głęboka wymiana myśli-balsam na zbolałe serce ludzi znudzonych. Ale nie może być ok,musi se jakiś filipek z konopii wyskoczyć...Nie nazywaj bandą gnojków ludzi,z którymi chcesz DYSKUTOWAĆ-inaczej wypierdalaj filipku.I możecie sobie na mnie psy wieszać,bo ja sama wypierdalam-dziecko wzywa na karmienie:)
2007/02/02 00:56:57
arabidopsis_thalina 2007/02/01 23:49:02: "(...) naukowcy wykraczający poza normy moralne, społeczne są potrzebni"
Tylko nie moralne, tylko nie normy moralne. Wszelkie inne normy naukowcy moga lamac, musza lamac, jesli chca byc innowacyjni, ale nie powinni lamac norm etycznych/moralnych. Cel nie uswieca srodkow. A wlasnie ze nie po trupach do celu. 2007/02/02 00:57:40
Zacznę może od nicku, jako, że pierwszy raz mam honor pisac tutaj^^. Jest jaki jest, ponieważ wkurzyłem się nieziemsko, próbując wpisac pochodne od mojego nicka i czytając za każdym razem 'login niedostepny'
A co do notki: orety 'o' 2007/02/02 00:59:08
Dla zainteresowanych:
Jednorożec jest symbolem czystości i mocy a jego róg, jako symbol falliczny wystający z czoła ma wymiar duchowej seksualności. W średniowiecznych legendach przewija sie często motyw polowania na jednorożca, którego schwytac może jedynie dziewica - zwierzę szuka schronienia na jej łonie, po czym zostaje schwytane przez myśliwych i uśmiercone. Dodam, że to symbolika chrześcijańska. Dla mnie to bardzo czytelna metafora. Jak mi ktoś powie, że ma wydźwięk pedofilski, to ukatrupię! :) 2007/02/02 01:08:51
Czasem dziewczyny o smutnych i mądrych oczach budzą się rankiem i nagle, nie wiedząc dlaczego, czują że coś się zmieniło. Tak samo było z Marcjanną. Siedziała długo w nocy, oparta o ścianę, z podkurczonymi nogami. Jej małe, zimne pięty w grubych, zielonych skarpetkach smyrały się w zamyśleniu o stare, błękitne bokserki, któ re wkładała na noc. Marcjanna oparła swoją śliczną , ostrą bródkę na gładkich i ciepłych kolanach.Myślała o cieniach z księżyca. Lubiła ich srebrny zapach i szary szept na ścianach, gdy zaczynały się ścigać .Marcjanna słyszała coś jeszcze. Słyszała jak rosną jej włosy. Te włosy dla dorosłych. Na nogach i przedramionach. Nie była na nie zła. To mogło być nawet ciekawe i chyba trochę przyjemne. Jeszcze ich nie widziała, ale już czuła, że są i że zmieniają jej świat. Na przykład coraz dłużej patrzyła w okno i dotykała ust.Tato Marcjanny powiedział, że kiedyś , gdy będzie już duża, to złapie na te włoski spojrzenie Jednorożca. Ten dziwny,baś niowy stwó r przybiegnie pewnej nocy, zwabiony ich cichym szumem, zapragnie ich dotykać i skubaćmiękkimi wargami.
- A jak mi burknie w brzuchu i Jednorożec się spłoszy? - Dlatego musisz pić mleko i jeść kaszę mannę z malinowym sokiem. Wtedy ci nie zaburczy - tak tato kładł ją do łóżka, drapał czasami w plecki, całował w czółko i mó wił - a teraz czas na sen. Tak było i tym razem. Ponieważ księżyc był dzisiaj cały i ś wiecił jak nakręcony, Marcjanna nie mogła zasną ć . Marcjanna lubiła księżyc. Dlatego siedziała cichutko, słuchają c, jak rosną jej włoski. Cierpliwie czekała na to, ażzdarzy się Coś Co Czuła, Gdy Księżyc Się Cieszył.Marcjanna spojrzała do gó ry, na sufit. Z sufitu zwisały dwie krople. Jedna biała jak mleko, druga złota jak mió d. Chichoczą c rozmawiały: - Hej ho, chyba jużczas.Bajka o dwó ch kroplach - Tak myś lisz ? Jak dla mnie za wcześ nie. - Może masz rację ? Ale jak jużtu jesteś my, to można by było już. - Właś ciwie nie wiem. Ale wiesz, coś czuję, że spadamy. I krople spadły. - Plum ! - prosto w źrenice Marcjanny. Zrobiło się jakoś dziwnie. W głowie zawirowało, a w sercu coś się ruszyło. Marcjanna zrobiła się nowa. Poczuła ciepło w żebrach, jak wtedy, gdy brała prysznic, ale tym razem inaczej, bo w ś rodku. I w ś rodku coś pęczniało. Ciepło i słodko. Z malutkich dwó ch piegó w na piersiach, zaczęły rozkwitać kwiaty. Z lewej pachniała bzem a z prawej chryzantemami. Tak jak jesienią i wiosną , gdy obie pory roku leżą przytulone pod jabłonią .Marcjanna spojrzała w dó ł. Siedziała na łó żku i w nocy. Tato już ją podrapał. Miała zielone skarpetki i błękitne bokserki. Lubiła być kolorowa. Zaś dzisiaj do morskości dodały się jeszcze wonności i kwiatowości. Dwie miękkie kiście płatków. Były dośćciężkie lecz miłe. - Chyba są moje - pomyś lała Marcjanna. - Sprawiają mi przyjemność tym swoim kołysaniem. W dodatku ładnie pachną . - Ciekawe, czy Jednorożce lubią te kwiaty na mnie ? - Mhm - zamruczał jeden i dalej słuchał, jak włoski Marcjanny rosły. Och, Jednorożcu? Jużjesteś? - Marcjanna zdziwiona rozglą dała się po pokoju, ale wszędzie widziała tylko rozbrykane cienie księżyca. - Ja jeszcze nie dorosłam. 2007/02/02 01:11:12
- A może to już? - pomyślała i zapytała się w noc - Chciałbyś je troszkę poskubać ?
- Mhm - zamruczał znów Jednorożec i dotknął chrapami łydki. Oddechem ciepłym jak słońce rozgarniał rosną ce włoski, niczym letni wiatr czeszą cy złote zboże. A potem podniósł głowę. Spojrzał na zachwyconą Marcjannę pięknymi, niebieskimi jak woda oczami. I wtedy go zobaczyła. - To dziwne - pomyślała - nie mogę się przestać uś miechać . Jednorożec powoli, bardzo powoli, zaczą ł skubać Marcjannę w płatki. Uważnie kręciłgłową , żeby nie zranić jej swoim rogiem, koloru bitej ś mietany i ostrym, jak czarna papryka. Marcjanna patrzyła jak urzeczona na esy floresy, wycinane przez długi ró g na buzi srebrnego księżyca, któ ry się rozkosznie uśmiechał. Czuła jak Jednorożec skubie raz bez, a drugi raz chryzantemę. Było to bardzo przyjemne. W całym pokoju pachniało i miękko od tego szumiało Marcjannie w głowie. Gdy Jednorożec zjadł wszystko, to z kwiató w zostały dwa małe wzgó rki, pachną ce miodem i mlekiem, białe, ze złotym poblaskiem i ró żowymi plamkami malinek, bo nie burknęło nic w brzuszku i Jednorożec nie uciekł. Po kwiatkopłatkowym posiłku Jednorożec mlasną ł, uśmiechnął się i liznął Marcjannę w policzek, dając jej na całe życie najgładszą skórę na świecie. I znikł z cichutkim : - Mhm . Rano Marcjanna wstała i zobaczyła się w lustrze. - Oho - powiedziała - coś się zmieniło, coś ze mnie nowego wyrosło. Marcjanna się uśmiechnęła i założyła koszulkę w ogromne słoneczniki. - Pokażę to tylko temu, kto zgadnie skąd się wzięło. I poszła napić się mleka. 2007/02/02 01:25:18
szare,
tak, cudowne. a "tate" moglby zastapic ktokolwiek. nie rozumiem zamieszania i podejrzen rzucanych w strone autora opowiadania. 2007/02/02 02:15:53
2007/02/02 02:21:52
Na temat dzisiejszej notki nie będę sie wypowiadać, bo to tak, jakbym mówił o sobie. Tak!! Jestem nim !!...kierowcą autobusu miejskiego
2007/02/02 02:35:40
107e - wielkie dzieki :-)
Genialne. Nie znam calosci fabuly, ale bardzo mam nadzieje, ze jest rownie niewinna. Przeciez caly ten monolog wewnetrzny jest Marcjanny. Taki jej wlasny dialog z wlasnym cialem, czekajac na doroslosc. Zainicjowany kiedys przez rozmowe z tata, rozmowie rowniez o soku malinowym i dobrodziejstwie kaszy. Chcialbym kiedys spotkac faceta, ktory odwaznie potrafi tak delikatnym i malowniczym jezykiem mowic z dorastaja corka. Znalezc kod, ktory pomoze jej wyobrazni zrozumiec, co sie dzieje z jej cialem i po co. Powoli. Pieknie, magicznie, zmyslowo. Pokazac basniowosc i potege natury. Taki obraz jezykowy, ktory zaspokoi jej ciekawosc siebie samej. Milion razy lepsze to od ponizajacego podworkowego zargonu wyrostkow czy chlodnego jezyka podrecznikow biologii. To jak ma ojciec mowic z corka na tematy ciala, seksu, dojrzewania? Lepiej wcale? Dno absurdu. A od spodu ktos puka. 2007/02/02 02:36:47
gimme,
Nawet gdybym był na onecie, to nie byłoby politycznie poprawne wyróżniać mój blog w jakimkolwiek konkursie. 2007/02/02 02:50:18
kominek
a może tak: onet=tvn tvn=świeże i obiektywne spojrzenie na polityke=kominek nie jest tak źle 2007/02/02 03:38:08
A propos Andrzeja $.
"Robil zdjecia autystycznym dzieciom z wibratorami, a potem czesc z tych dzieci balo sie do niego chodzic skarzac sie rodzicom (z materialow prokuratory). Hmmm. To moim zdaniem jesli metoda z wibratorami nie zadzialalaby, trzeba by sprawdzic, czy wlozenie im fujary do ust nie wylaczy ich z autyzmu (sarkazm, nie marzenie). 2007/02/02 06:35:53
dzień dobry z rana ;)
co do tematu pedofilii to mam jakieś mieszane uczucia..kiedyś obiła mi się o uszy sprawa małżeństwa,gdzie żona dała na policję mężą za to,że molestuje dziecko...chodziło główie o to,że po kąpieli tato wytarł dziecko i normalnie ubrał w pidżamkę..nie pamiętam jak dalej się sprawa potoczyła,ale z tego co wygląda niedługo zwykly tata,głowa rodziny,autorytet dla swojego syna nie będzie mógł pod nieobecność mamy umyć własnego dziecka bo będzie posądzony o pedofilię..to jest chore.. btw spadam spać bo z pracy wróciłam 2007/02/02 07:59:18
Kiedyś przez ładnych parę lat jeździłem z dziećmi na kolonie. Od dwóch lat obowiązki mi nie pozwalają na takie spędzenie części urlopu.
Po części sam już nie chcę jeździć - niech jakas małolata się zauroczy, ja ją oleję, a ona wymysli sobie, że ja do niej w nocy przychodziłem... Po jakims czasie prawda wyjdzie na jaw, że tak nie było, ale moja osoba byłaby definitywnie skreślona w całym małomiasteczkowym środowisku... To co się dzieje jest naprawdę chore... 2007/02/02 08:19:33
Lepiej żeby Kominkowi, ba tysiącom jemu podobnych normalnych mężczyzn było "głupio jak cholera" niż aby jedno dziecko miało zostać skrzywdzone przez prawdziwego pedofila.
2007/02/02 08:58:44
Kurcze sama nie wiem co o tym myślec, bo z jednej strony nie mierzy sie kazdego ta sama miarka, z drugiej zas, trzeba miec oczy szeroko otwarte. Oczywiscie kobieta popelnila zasadniczy blad- wnioskuje z jej zachowania, ze kazda osoba jest dla niej potencjalnym pedofilem, zboczencem, morderca itp., ma oczy dookola glowy i kazdy, nawet najmniejszy "nienaturalny" gest jest przez nia odczytywany i podciagany pod osoby wymienione powyzej- jej prawo, ale powinna zdawac sobie sprawe z jednego, ze nie ma prawa do tego aby niesprawdzone przypuszczenie wypowiadac w sposob glosny- bo takimi slowami mozna latwo oczernic osobe zainteresowana- zreszta Kominku sam poczułeś to na własnej skórze. Niektorzy uważają, że media, poprzez reportaże, informacje, sieja strach i poploch wsrod ludzi- ale ja sie z tym zupelnie nie zgadzam- szanuje tych, ktorzy sa dopowiedzialni za tego typu wiadomosci, bo otwieraja nam oczy na wiele spraw, ktore do niedawna byly tylko tematem tabu- o roznych "zboczeniach" ludzkosci powinno sie mowic w sposob glosny i otwarty, ale tzreba pamietac, ze takie "inne" osoby , potrzebuja leczenia a nie linczu. I tak naprawde tylko i wylacznie od nas jako publiki, zalezy jak sie ustosunkujemy do news-ów, jak pozniej bedziemy patrzyli na przypadkowe osoby z ulicy- musimy byc ostrozni i owszem, ale bez przesady. Poza tym- zadna "inna" osoba nie wyroznia sie z tlumu- zawsze probuje sie w niego wtopic i przejsc niezauwazona, a pozniej dopiero zaczyna atakowac, jak zdobedzie to co miala na celu: zaufanie.
2007/02/02 10:04:01
wszystkie te zachowania stwarzaja kolo. bez wyjscia. media naglasniaja sensacje o pedofilach, kobieta to slyszy na kazdym kroku, wiec trudno jej sie dziwic, ze boi sie o wlasne dziecko.
podobno przezorny zawsze zabezpieczony, ale czy warto tworzyc niewidzialna szybe pomiedzy doroslymi, a dzieciakami, tylko dlatego, ze mozemy domniemac, ze jeden na wielu jest pedofilem? czasami w najblizszym srodowisku mozna znalesc deviantow. i tylko jak szukac zlotego srodka? 2007/02/02 10:28:39
107e
dzięki za całe opowiadanie. Otwarta, mimo wszystko nie zachwycałabym się tak bardzo. Można to opowiadanie potraktowac, jako wewnętrzny dialog dojrzewającej Marcjanny. Ale granica między metaforą dojrzewania a treścią pedofilską jest w tym tekście bardzo płynna. Pieszczoty jednorożca z fallicznym symbolem na czole, zbytnio kojarzą się z aktem seksualnym. Oczywiście, że literatura pełna jest dziecięcej seksualności, tak jak barokowe ołtarze pełne sa słodkich, nagich cherubinków. 'Lolita' Nabokova, zanim weszła do kanonu arcydzieł literackich, wywołała spory skandal. Czy jednak polityk pełniący publiczną funkcję moze pisać dwuznaczne opowiadanie i zasłaniać się wartościami literackimi? Są sprawy, z których żartować nie potrafię, nie moge zdobyć się na ironię i żart. Sprawy, gdy wolę przewrażliwienie od lekceważenia, histerię mediów od obojętności i przymykania oczu. Jedną z takich spraw jest właśnie pedofila. 2007/02/02 10:38:15
Hehe, a co jeżeli Komin wygląda jak pedofil i ślinił się do dziecka ???
A poważnie to gdzie jest napisane, że można zaczepiać cudze dzieci ?? Po cholerę się wdzięczyłeś ?? Jeden uśmiech czy jedna zaczepka to max. TO NIE TWOJE DZIECKO !! Ja też czułbym się obco jakby jakiś gość "zabawiał" minami mojego dzieciaka. Pewnie poleciałbym dosadniej, zasłaniając uszy maluchowi. Zaczepiaj laski, a nie dzieci. Z drugiej strony, niech ten kogo nie podniecają lolitki rzuci pierwszy kamieniem. Osobiście rzucam, bo cenię sobie w kobiecie dojrzałość i doświadczenie. 2007/02/02 10:45:04
słoneczko, nie ma sie co łamac, dzieci są bystre. nastepnym razem chłopczyk sam powie "Pieprzony pedofil. Lecz się, idioto!". Gorzej jak trafi na kogoś,kto wcale oczka nie chce puszczac, a ma taki tik i mu powieka skacze :)
2007/02/02 10:49:11
Mam gleboko w dupie jaka przeszlosc ma taki czlowiek. To zwierze i odmieniec. Najgorsza z chorob psychicznych jakie znam. Komin jak zrobisz dzieciaka to wroc do tego watku i napisz ponownie co o tym myslisz. Media dzisiaj nagonke robia na kazdego i w kazdym temacie. Ludzie to takie pustaki, ze lykaja wszystko jak mlody pelikan cegle wiec sie potem glupiej babie nie dziw, ze sie bezinteresownie usmiechasz do jej dziecka. Z 10 lat temu moglbys nawet zagadac do tego dzieciaka, a matka jeszcze by Cie poprosila zebys jej go popilnowal jak ona bedzie zalatwiala sprawy w urzedzie. Pedofilom i stereotypom mowimy stanowcze i zdecydowane NIE.
ps. Pisalem ten tekst nie czytajac komentarzy (zreszta prawie nigdy tego nie robie) wiec przepraszam jezeli sie powtarzam. 2007/02/02 10:59:09
ml76: trzeba bedzie wprowadzic jakies zarzadzenie: kazda osoba z roznymi roznosciami tikowymi od dzisiaj nosi w kieszeni, badz zapisuje na czole orzeczenie lekarskie, ze cierpi na nieuleczalna przypadlosc tikowa- wtedy nie bedzie zadnych niedomowien ;)
2007/02/02 11:13:14
ag_nessie, mi tez sie te pieszczoty kojarza z aktem seksualnym, jak najbardziej. Pelna zgoda. Tylko i wylacznie z tego powodu, ze Marcjannie dal w czolko buzi tata i powiedzial jej o tym jednorozcu, nie moge (nie mam dowodow rzeczowych) uznac to za pedofilska metafore (calej fabuly nie znam, czy to jest cale opowiadanie? jesli cale, to niewinne).
Wdziek i klopot z literatura polega na tym, ze im bardziej metaforyczne dzielo, tym bardziej otwarte na mnogosc interpretacji, otwarte tez na mimowolne dopowiedzenia (mniej lub bardziej swiadome) odbiorcy. Autorzy wszystkiego nie pisza, zostawiaja mnostwo pustych miejsc, ktore kazdy czytelnik wypelnia sobie sam tak jak potrafi, zaczynaja sie literackie dyskusje... az po palenie czarownic. Zalozmy, ze to mama powiedziala Marcjannie o jednorozcu - czy teraz mozemy spac spokojniej? Pewno nie, bo nadal pozostaje nam problem malej dziewczynki wpatrujacej sie sobie miedzy nogi. Czyli co? Dziewczynki jak dojrzewaja, to zupelnie nieswiadomie? O niczym nie mysla? Mamy nie pisac / nie mowic o tym, z tego chorego powodu, ze chory pedofil bardzie mial chore mysli, jak to przeczyta? W drodze do pracy przechodze obok miliona wystaw z manekinami kobiet, ktore oprocz metki z cena maja wyraznie zarysowane pod swetrami sutki - chyba musialy sie pokonczyc kamienie na tej ziemi, ze ktos jeszcze nie powybijal szyb w tych sklepach za takie porno ;-) Zgadzam sie z Toba, ze trzeba zyc uwaznie, ostroznie. Ale bez paniki. Energie potrzebna na histerie kumulowac w sobie, zeby miec sily prawdziwych pedofili bezwzglednie wykonczyc. 2007/02/02 11:17:30
Wspolczuje sytuacji w pociagu.
Ze tak spytam, za co szanujesz Janusza Gromka ? 2007/02/02 11:23:19
Otwarta,
gdyby w opowiadaniu tatę zastąpić mamą, to nie zmieniłoby to mojego zdania. Bo to nie tata mnie niepokoi, a jednorożec. Zgoda, moze to jest nadinterpretacja, ale czy ów jednorożec nie jest np. czarujacym panem, który wykorzytuje seksualnie ufającą mu dzieczynkę? To nie musi być tata, nie odczytujmy tej sceny aż tak literalnie. To nie musiało dziać się w ciągu jednej nocy. Problemem tego opowiadania jest to, że przywodzi na myśl akt seksualny z dzieckiem. I to, że jego autorem jest polityk pełniący publiczną funkcję. Tak jak pisałam wcześniej - granica jest bardzo płynna, trudno powiedzieć, czy to jest już pedosfilia, czy jeszcze nie. I dlatego sprawa wzbudza tyle emocji. 2007/02/02 11:48:24
gdyby to kobieta była autorką tekstu, to wogóle nie było by sprawy. pewnie, że to problem polityczny, a nie wynikajacy z troski o jakiekolwiek dziecko. to jest jasne od poczatku.
i tu mamy podstawowy stereotyp. o seksie można rozmawiac z dziecmi tylko zgodnie z płcią. mama - dziewczynka, tata - synek. i koniec. w razie wątpliwosci odesłac do mamy, bądź do taty. nieufnosc wobec obcych? krótka piłka. lepiej niech dziecko będzie nieufne, niż raz zaufa pedofilowi. zwłaszcza żadnych cukierków, odprowadzania do domu i pokazywania małpek w zoo. miasto to dżungla. nie ma że boli. kominek, ty tak na ten dworzec nie narzekaj, bo ostatnio czytałam gdzies rozmowę z chłopakami z berlina, którzy znaczynali na warszawskim dworcu i oni sobie to bardzo chwalą i o zwieraczach słowa nie powiedzieli. jestes jedynym który marudzi. 2007/02/02 12:05:36
W takim razie dlaczego nikt nie robi problemów z bajką o Czerwonym Kapturku, który przywodzi na myśl przemoc wobec dziecka?
Nie wspomnę o innych baśniach braci Grimm, które obfitują w potworne dziecięce przeżycia. Taka jest rola baśni, żeby pokazywała problemy egzystencjalne w sposób zwiezły i prosty w formie przyswajalnej dla dziecka. A dojrzewanie jest problemem egzystencjalnym. 2007/02/02 12:11:08
Poza tym gdzie w tym opowiadaniu jest choćby niewielki fragment pokazujący wykorzystanie lub nadużycie dziecka? Wskażcie mi, bo ja nie widzę.
2007/02/02 12:33:33
problem pedofilii zawsze istniał, pewnie nawet w podobnej skali jak teraz, ale był tematem tabu i nikt się nie przyznawał, że coś takiego ma miejsce, bo to wstyd. skończyła się kontrola, bariery wstydu zostały przełamane. bardzo dobrze, bo raczej nie mamy wątpliwości, że pedofilia to coś złego i nie powinno się o tym milczec.
problem pojawia się, kiedy robi się z tego sensację celem zwiększenia oglądalności/nakładów. nagonka na pedofilów przybiera wtedy formę polowania na czarownice z całkowitym przyzwoleniem społecznym. gdyby w tym wszystkim znalazła się odrobina zdrowego rozsądku, to pewnie wszystko byłoby wporządku. 2007/02/02 12:33:48
No to sie powtorze, ale chyba warto: wielka szkoda, ze tak sie utarlo, ze faceci nie moga i nie potrafia rozmawiac z corkami o dojrzewaniu, seksie i ciele. Efekt tego jest taki, ze dziewczynki najczesciej dowiaduja sie "o tym" od mamy (co nie znaczy, ze to jest niedobre), ale malo kto dostrzega pochodna tego, ze jak dziewczynki pierwszy raz slysza facetow rozmawiajacych o seksualnosci, to najczesciej sa to wulgarni rowiesnicy pod trzepakiem lub sztywni nauczyciele w szkole :-(. No i jak tu chciec dorosnac to tych spraw, skoro wlasciwie nie ma dla kogo i po co...
A co do autora, to jakos mi go nie szkoda: niech sie broni i niech sobie da rade :-). Tak to juz jest, jak sie jest osoba publiczna i nie pisze po to, zeby chowac na samiuskie dno szuflady, to predzej czy pozniej trzeba sie zmierzyc nie tylko z konstruktywna krytyka, ale i jazgotem pospolstwa. Ryzyko zawodowe? Jesli jest tak jak pisze ml76, ze "to problem polityczny, a nie wynikajacy z troski o jakiekolwiek dziecko", to nagonka w mediach swiadczy bardziej o czytelnikach niz o samym autorze :-). 2007/02/02 12:41:03
Przeczytałem dziś kilka fragmentów tego nibypedofilskiego opowiadania. Nie znalazłem tam niczego, co można nazwać treściami pedofilskimi. Ot, opowiadanie jak opowiadanie, z różnymi środkami językowymi.
Opinia publiczna już wygłodniała i szuka tanich sensacji. Żenua 2007/02/02 12:47:19
Ale bajki chyba czyta się dzieciom "po coś", prawda? Nie mówię tu o samej przyjemności czytania, ale o tym, że bajki mają czegoś uczyć. Te morały przecież mają (a może raczej powinny)propagować choćby hmmm wrażliwość, empatię itp. Co jest przesłaniem tej bajki?
2007/02/02 12:53:50
Pedofilia jest zła, a pedofil krzywdzi dziecko. Złem jest także propagowanie pedofilii. I na tym w zasadzie kończy wspólny mianownik osób, wypowiadających się w tej sprawie.
Potem są już same znaki zapytania: - czy to opowiadania ma znamiona treści pedofilskich czy jest literacką metaforą dojrzewania seksualnego dziewczynki? - czy istotne jest to, że pojawia się tata (jako ten najczęściej kojarzony z pedofilią w rodzinie) i jednorożec z fallicznym symbolem na czole? czy mama i inne zwierzątko też budziłyby kontrowersje? - czy literatura może podejmować każdy temat i argument 'wartości literackie' powinien ucinać wszelką krytykę? - czy sprawa jest nagonką rozpętaną przez łaknących sensacji dziennikarzy? czy raczej jest to prawidłowa reakcja mediów, piętnujących niewłaściwe zachowania? - czy stwierdzenie 'to nagonka' upoważnia do zlekceważenia całej historii? - gdzie kończy się rozsądne podejście do spraw takich jak pedofilia, a gdzie zaczyna histeria? 2007/02/02 12:54:48
jak akceptować swoje zmieniające sie ciało i przyjmować budząca sie seksualność
2007/02/02 12:56:06
szare :-) tez bym chciala w to wierzyc, ale zobacz ilu ludzi tu na tym blogu pali czy topi Kominka zamiast pastwic sie nad jego tekstami ;-)
2007/02/02 12:57:00
Ależ będzie krzyk jak paru dorosłych facetów na brzegu stawu będzie się przyglądać tonącemu dziecku. Po przyjeżdzie policji i dziennikarzy z RMF FM, na pretensje że nie ratowali- odpowiedzą: - Ale nie można oskarżyć nas o pedofilię!
2007/02/02 12:57:53
oglądłam jakiś czas temu film wyprodukowany w USA. nie pamiętam tytułu, ale dokładnie obrazował sytuację co się dzieje, kiedy zdrowego rozsądku zaczyna brakowac. fotograf pasjonat robił artystyczne zdjęcia małym dzieciom, nie dlatego, że jakoś specjalnie kochał dzieci, ale wydal mu się to fajny temat. nie brakowało tam zdjęc w negliżu. zdjęcia zobaczył nie ten kto powinien i nawet to nie byli rodzice tych dzieci, a fotograf bardzo szybko trafił do sądu z oskarżeniem o pedofilię. wygrał proces, ale sława pedofila ciągneła się za nim dosyc długo. dostał zakaz fotografowania dzieci bez ubrań...
2007/02/02 13:03:28
Jeśli kto po angielsku umi, to niech sobie obejrzy poniższy filmik:
youtube.com/watch?v=y7jVnrfoZD8 Znany brytyjski komik pokazał w nim jak antypedofilska histeria zamienia ludzi w idiotów. Udało mu się nabrać wielu "znanych i lubianych" do wygadywania nieprawdopodobnych bzdur - wszystko pod hasłem "ratujmy dzieci". Naprawdę warte obejrzenia. Swoją drogą w Polsce taki program nie mógłby powstać. Tutaj pijany kierowca, który rozjedzie pięcioro dzieci to biedny pechowiec, a pedofil który te same pięcioro dzieci wymaca, to potwór nie zasługujący na proces. 2007/02/02 13:04:30
ag_nessie ma rację, wszyscy się zgadzają co do tego, że pedofie i peodofilia jest zła, tylko co potem?
2007/02/02 13:05:13
Tak średnio sie zgadzam, że owłosione=higieniczne. Może w czasach średniowiecza, kiedy syfem się zarastało a wszy złotymi młoteczkami zabijało, mogła to być jakaś bariera obronna... teraz, gdy jest możliwość mycia się codzień, owłosienie takie powoduje nazmierną potliwość i gromadzenie się bakterii w okolicach intymnych, co w konsekwencji wywołuje nieprzyjemną woń...
A z resztą. Przykra sytuacja, współczuje. Ja tam mogę się bezkarnie uśmiechać do dzieci;) Pozdrowienia, White 2007/02/02 13:06:14
szare, Otwarta,
bo Kominek to taka niezatapialna i ognioodporna Marzanna ;-) Której to Marzanny podobno teraz nie można topic i palić. No, ale ten temat już kiedyś przerabiałyśmy :-) 2007/02/02 13:21:00
szare, ag_nessie
Tu chyba jest jakis limit liczby komentarzy na notke w przeliczeniu na lebka? Bo mnie rzeczona marzanna miotla pogoni ;-). Tchorz jestem, uciekam. Tzn. wracam poslusznie do garow, bo ja to jednak jestem pasztet nad pasztety - kawe wylalam na klawiature i dzwonie do informatykow, ze mi haslo nie dziala... 2007/02/02 13:32:24
szare,
to może rozstrzelać? na krzesło elektryczne posadzić? otruć? musi być przecież jakiś sposób... :-) otwarta, wracaj szybko! Klawiaturę w jedną łapkę, informatyka w drugą, ja Tobie nową kawę zrobię. Marzanny nie bój się, damy jej radę :-) 2007/02/02 13:36:36
Panie jakiś spisek tu knują, no no, niech się tylko szeryf dowie:)
Najlepszym sposobem byłoby znalezienie szefowi tej "jedynej". 2007/02/02 13:47:17
2007/02/02 13:59:09
A ja się nie zgadzam z twierdzeniem, że ta bajka nie była 'pedofilska'. Wyraxnie było napisane, że ani dwie krople ani dziewczynka nie wiedziały 'czy to juz czas'. Ta bajka mimo wszystko podchodzi pod jakieś erotyczne marzenia dojrzałego faceta o małych ledwo dojrzewających dziewczynkach.
To pod pedofilię już podchodzić może... Jednorożec uważał, żeby nie zranic jej swoim rogiem. Wzniesionym wzwiedzionym rogiem. Masz bajkę o wyrastających dopiero co włosach łonowych i jednorożcu który wsadza swoje 'chrapy' między uda dziewczynki a ona "nie może się przestać uśmiechać". Oczywiście nic w tym zdrożnego:P Z tego co wiem to tzw 'włosy dla dorosłych' wyrastają u osóbek w wieku którego 'doroslym' nazwac w żadnym razie nie mozna. 2007/02/02 14:17:23
Zgadzam się z kominkiem w 100%.
Ja też często podróżuję autobusami i też często widzę takie sytuacje. Ja dzieci lubię, one mnie chyba też, oczywiście lubię je do czasu, bo później są strasznie upierdliwe. Takiej sytuacji jak Ty nie miałem, miałem wręcz odwrotne, matki tych dzieci uśmiechały się do mnie, jedna nawet poprosiła mnie, żebym potrzymał/popilnował jej bobasa z tej sytuacji się nie cieszyłem, nie za bardzo wiedziałem co z nim zrobić. Chyba jestem wizualnie osobą godną zaufania. :) Ale pamiętam jedną sytuację, jak mój znajomy miał niemal identyczną sytuację jak Ty. Chciałbym jeszcze dodać, że za "pedofila" matki uznają tylko mężczyzn, jak kobiety uśmiechają się, podają rękę to są wspaniałymi osobami, zaś my jesteśmy pedofilami! Pewnie wynika to z tego, że statystycznie to zaburzenie psychiczne występuje częściej u mężczyzn . Kilka lat temu tego nie było, teraz słowo "pedofil" jest bardzo modnym groovy i dżezy hasłem, media niemal codziennie pokazują nam księdza, który dotyka dzieci, nauczyciela który wykorzystuje swoje uczennice itd. A że ludzie chłonną to jak jakiś cybernetyczny odkurzacz to takie incydenty się zdarzają. Teraz podarowanie dziecku lizaka czy cukierka jest podpisaniem na siebie wyrok, nie róbcie tego. :) 2007/02/02 14:24:34
Wydaje mi się, że poziom komentarzy jest zbyt wysoki.
Poproszę ze dwie, trzy pizdy kominkowe, aby wrzuciły coś prostego, bo aż się głupio tu czuję;) 2007/02/02 14:34:35
Kominek, ale przecież chciałeś tworrzyć tego bloga dla konkretnej grupy ludzi; wydaje mi się, że zmiany są baaaardzo widoczne - zwłaszcza w kominkowym społeczeństwie. Jest tak forumowo... Te kolory takie miłe dla oka... :)
2007/02/02 14:39:38
szczerze powiedziawszy to nie wiem jak się ustosunkować to tej opowieści..trochę czuję niesmak,że dorosły facet pisze takie rzeczy i nie chcę myśleć co on ma w głowie, nie chcę wiedzieć czy ślina mu cieknie podczas pisania.Jest to jakiegoś rodzaju twórczość,którego jednoznacznie nie można przypisać do wytworu pedofilii.Nie znam tego Pana więc za dużo powiedzieć nie mogę, natomiast jak ktoś już słusznie podał pozycję głośnej książki "Lolita"...czy Nabokov był zboczony piszą takie rzeczy?czy miał zapędy do molestowania dzieci? czy poprostu opisał historię podstarzałego dziada co ma chęć na małolatkę?Ludzka wyobraźnia nie ma granic ale niw wrzucajmy wszystkich do jednego worka
btw co to za moda z pedofilami..wszyscy wszędzie ich widzą i jak przykład podaje nawet do dzieciaka się pomizdrzyć nie można.Po raz drugi mówię,że to chore 2007/02/02 14:41:26
Kominku, zwróciło moją uwagę słowo nad zdjęciem 'eksperyment'.
Tak sobie myślę, czy zanim wsiadłeś do autobusu, chodziło Ci po głowie to całe zamieszanie i celowo chcałeś sprawdzic mentalnośc przypadkowo napotkanych ludzi? 2007/02/02 14:44:02
a bracia Grimm chodzili nocą po lesie i pożerali babunie okraszone wnuczkami :)
2007/02/02 14:50:23
Hmm
W tej bajce zastanawia mnie tylko jedno - jakie nieistniejące zwierzątko występowałoby gdyby zamiast dziewczynki byłby chłopiec? Motyw falliczny byłby w tym przypadku chyba zbyt dosłowny... 2007/02/02 15:00:08
szare,
dawaj kabelki, podłączamy krzesło. Marzanno! To koniec! :-) BTW - zastanawiał się ktoś, co robiła z Kajem Królowa Śniegu, jak go już pocałował i porwała do swojego pałacu? 2007/02/02 15:08:09
gotowe! żeby tylko bezpieczniki wytrzymały ;)
A Królowa Śniegu pewnie go dalej rwała i całowała ;) 2007/02/02 15:12:00
dobra dobra...a co robiła baba jaga z Jasiem i Małgosią...w każdej bajce jest wątek pedo...? kurcze jak to nazwać ;)
2007/02/02 15:12:10
szare,
trzymam kciuki za kabelki, bezpieczniki i cała instalację ;-) 2007/02/02 15:13:40
ps. Czy ktoś wnikał także w tajemne sprawki wilka i Czerwonego Kapturka w łóżku babci? ;-)
2007/02/02 15:15:04
ag_nessie słuszne pytanie :/
wychowałam się na pedofilskich bajkach ;) 2007/02/02 15:30:06
Będzie nie na temat no ale...Kurna zdałam wreszcie to zasrane prawko;)
Ja nierozumiem jak można małe dziecko... wykorzystywać.. ochyda--fuj 2007/02/02 15:52:14
No masz, nawet nie poczekaly... wziely i polazly z pikieta pod dom stolarza Geppetto. Przy okazji pewnie wytna Las Stumilowy. Ja tylko chcialam sie pochwalic, ze zalatwilam informatyka prawym sierpowym po tym, jak powoli owinal kabel dookola zepsutej klawiatury. Momentalnie poznalam w nim zboczenca, co lubi krepowac sznurem. Cale biuro oddalo mi hold kompletna cisza. Dziekuje ;-)
2007/02/02 16:00:30
rk082988
ehh..gratuluję :) ja jutro będę zdawać...ale nie prawko tylko 4 egzaminy :( 2007/02/02 16:07:07
Apropo tych bajek pedofilskich.
Słyszałem/czytałem czy coś w ten deseń o Shreku 2, że jakaś tam grupa uważałą, że Shrek 2 ma w treści podteksty erotyczne i że dzieci nie mogą tego oglądać. Osobiście tego nie widziałem, no może 30min ale ja tam niczego zboczonego, z poddtekstami erotycznymi nie widziałem, no chyba, że chodziło im o tą syrenę, która w w wyniku przypływu leżała na Shreku. Hmm... 2007/02/02 16:27:12
d.dexter ---> "on chciał przez to powiedzieć, że sie z Tobą chce... przejść" ;-)
Do innych - bajkl braci Grimm to były bajki dla dorosłych. Choćby teksty (na zakończenie opowieści) "A tam myszka leci! Kto ja złapie, niech sobie z niej wielki płaszcz futrzany uszyje.", albo "(młody myśliwy) ...wziął nożyczki i rozciął śpiącemu wilkowi brzuch. (...) Czerwony Kapturek przyniósł szybko kamieni, którymi napełnili brzuch wilka. Kiedy zwierz się obudził, chciał uciec, ale kamienie były tak ciężkie, że padł zaraz martwy na podłogę. Wszyscy troje ucieszyli się bardzo. Myśliwy ściągnął z wilka skórę i poszedł z nią do domu." na to wskazują. Dobiero polonia1, Disney i współcześni pisarze przerobili te baśnie żeby nadawały sie do czytania dla młodszych. 2007/02/02 16:29:49
www.24opole.pl/index.php?id=showhumor&humor=28 hahahahahahahahahaahaah looookajcie koniecznie !!:D
2007/02/02 17:07:29
kiedyś to było normalnie... ksiądz jak chodził po kolędzie to brał dzieciaki na kolana, cukierki roznosił. A teraz byle za ręke złapie to już molestowanie, pedofil! Największy problem w tym wszystkim że ludzie teraz nie odróżniają co jest "przegięciem" .
2007/02/02 17:26:46
Nie dramatyzowałbym z powodu jakiejś rozhisteryzowanej głupiej psity. Idę o zakład, że gdyby zamiast dziecka miała jakiegoś psa, albo kota oskarżyłaby Cię o zoofilię, że już nie wspomnę o ewentualnym głębokim spojrzeniu w jej ślepia. Inna sprawa, że mam jeszcze nie w pełni zdefiniowaną teorię o tym, że komunikacja miejska to największa wylęgarnia patologii wielkich miast i doświadczenie uczy, że jeżeli kogoś spotyka w niej cokolwiek interesującego to raczej jest to mało pozytywne. Trzeba by chyba w końcu jakieś prawo jazdy zrobić.
2007/02/02 17:27:45
otwarta,
ja już jestem, tylko mi szare gdzieś po drodze zaginęła. Ostatni raz ją widziałam jak biła wtrętnego kreta po głowie łopatką, bo ten chciał koniecznie Calineczkę za żonę. A ja zdzieliłam takiego jednego gościa co to niby chciał od pewnej dziewczynki zapałki kupić, ale kto go tam wie... ;-) Gratuluję zwycięstwa w starciu z informatykiem. To jak? Kawa? :-) 2007/02/02 17:34:42
Taka jest mentalnosc - zacytuje kumpla pracujacego w jednej z gazet.
(konsultacja przed artykulem) - czyli mam napisac ze zgwalcil a potem udusil? - czemu potem(naczelny)Przed..potem - co za roznica - jak napiszesz ze najpierw udusil a potem zerznal to lepiej zabrzmi. 2007/02/02 17:37:55
PEDOFILIA! Bedzię długie, więc nie wysilaj się i olej tego posta.
Czy uważacie, że skutki dmuchania na zimne i nawet przesadne reagowanie na przymilne zachowania obcych dorosłych wobec dzieci są gorszewyższe niż konsekwencje jakie ponosi dziecko molestowane seksualnie? Wejdźcie sobie na jakąś stronkę i przeczytajcie opisy konskewencji dla dzieci. Znaojmy pracuje w Rratownictwie medycznym i powiem, że opis przyjęcia do szpitala dziewczynki, kltórą zgwałcił kurwa tatuś jest bolesny do słuchania. Musieli sprowadzać lekarza - kobietę, bo dziewczynka dostawała napdów paniki jak pojawiał sie na koryzoncie facet. Nie wiem jak Wy ale kicham na to, że nie możecie strzelać minek do dzieci na boisku, ani dawać im cukierków, bo pedofile są wśród Nas i oni tłumaczą się tak jak Wy. Kominku podejmij wyzanie aktimela i odpisz na posty Agenssie i inne w tym tonie. a Wy Karawaniarze użyjcie czasem swoich dekielków i spróbujecie czasem postawić mentalny opór tego co Wam serwuje Kominek albo ktokolwiek? Pierwszy raz komentuję i powiem, że felietonisz prawie jak Urban, mam nadzieje, że poczytasz sobie to(inaczej niż większość Polaków), za komplement a nie jako przytyk. no to buziaczki wujek Leon 2007/02/02 17:41:30
ag_nessie :-) Kawa. Cygaro i whisky. Mow mi Szeryfko. Wytepilysmy wszelkie dziadostwo na Dzikim Zachodzie. Szare zara przyjedzie, ona ma srokatego emerytownego mustanga, pewno wpadla na nim gdzies w kaktusy czy jakie krzaczory ;-)
2007/02/02 17:59:47
otwarta,
to ja poproszę tequillę. Do tego cynamon i pomarancze. Jest co świętować :) Tylko gdzie szare? Tyle razy jej powtarzałam, że wehikuł trzeba mieć z abs-em, a ona tylko w turbodoładowanie zainwestowala i nakarmiła konia fasolą ;-) 2007/02/02 18:38:52
A jak by tego było mało, Komin, to w każdej chwili ktoś ci może podkablować za to zdjęcie i za ten film.
pozdrawiam, digan. 2007/02/02 19:07:29
makra, jest obrzydliwe, ale gdyby napisał je ktoś x, to nikt by nic nie powiedział. nikt by tego nawet nie przeczytał. ja tylko nie wiem, czy napisanie tego świadczy o ciągotach pedofilskich. nie mam pojęcia. sama jestem w stanie wymyślić większą bzdurę i stworzyc z tego opowiastkę. tak tylko, bo potrafię, bo mam wyobraźnię. ale czy to o czymś świadczy? nie wiem. może powinnam się leczyć, na nadmiar wyobraźni. ten pan też. słowa, słowa, słowa. papier wszystko zniesie.
dokładnie to samo sie dzieje z obrzygiwaniem tekstów kominka. podobny mechanizm. coś jest napisane, a jedzie się po autorze. też fajnie. jak pisałam, dla mnie to i tak jest zagrywka polityczna. tym sposobem następuje w polsce krucjata wolności słowa nawet w jakiejś durnej kryptoprozie, obrazu już była itp. nie pierwsza taka sprawa nie ostatnia. takie blablanie. nie pomaga to ani jednemu dziecku. 2007/02/02 19:14:44
irish10
No to powodzenia życze.Skoro Pan Kominek powiedział,że 2 lutego spełniają się wszystkie życzenia ,napewno zdasz.Moje pierwsze życzenie już się spełniło...jeszcze tylko jedno żeby zdać egzamin dojrzałości:/ 2007/02/02 19:59:56
ml,
bo to jest zagrywka polityczna, ale opowiadanie jest obrzydliwe, pedofilskie i bleee. I jest jakaś nbiewidzialna różnica pomiędzy słowem drukowanym a słowem wrzuconym na bloga. Niech mi ktoś powie, że nie. Inaczej się czyta powieść a inaczej coś takiego w internecie. Jestem hipokrytką? 2007/02/02 20:39:03
Phi to już nawet do dziecka nie można się uśmiechnąć...?? To raczej świadczy o tolerancji a nie pedofilii !! Co za naród Pzdr 4 all
2007/02/02 21:12:08
makra, nie. tylko jedni zachwycą się jednorożcem i opisem szumu rosnących włosków, ze względu na sam opis. inni widzą w tym od razu pedofilię. ja ją też zobaczyłam. zmierził mnie ten tekst, ale mnie zastanawia bardziej, czy to jest w tym wypadku w autorze, czy w odbiorcach. czy jesteśmy już tak uprzedzeni do wszystkiego? czy skojarzenia są wynikiem zamierzonym autora czy tylko skutkiem naszych poglądów. tak samo jak z w/w "lolitą". nie wiem. tak tylko "głośno" myślałam.
2007/02/02 22:07:16
Trochę wstępu..jestem tu nowy i dopiero zaczynam sie wkręcać w Twój klimatyczny świat... Nie gorszą mnei Twoje teksy(bo niby co w tym gorszącego), jestem jeszcze młody(prawie 19 lat;) ) inie wiele wiem o świecie co usilnie udowadnia mi moja mama;) Wyobrażam siebie w kazdej z opisanych przez Ciebie sytuacji, takza ta wywolalaby we mnie podobne emocje...Ja lubie dzieci, lubie robic do nich glupie miny bo wtedy sie smieja i pokazuja na mnie paluszkami a ich matki tez sie ciesza, nie spotkalem sie jeszcze z negatywana reakcja, ale pewnie kiedys to sie zdarzy;) Kiedys jak bylem na jakims koncercie to przypałentało sie do mnie jakies dziecko, ktore odprowadzilem za scene gdzie byla Policja i oddalem go w rece wladz, parę minut pozniej na Telebimie pojawilo sie ogloszenie ze dziecko sie znalazlo i dziekujemy bardzo milemu panu za odnalezienie malej zguby:0 bylo mi milo, nikt nie posadzil mnie o pedofilstwo:D Będę dalej śledził co sie dzieje na tym blogu bo bardzo mnie interesuje Twoj punk widzenie:) pozdrawiam:)
2007/02/02 22:35:48
No to już powoli wszystko przeradza się w psychozę, sam jestem ojcem 2 letniej dziewczynki i czasami mam duże opory w trakcie zwyczajnej zabawy, bo może znaleść się ktoś kto może wykrzyknąć "pedofil" i zniszczyć tym komuś życie. Po prostu teraz jest taka moda na "pedofilstwo" i kto odkryje nowego dostaje wieniec laurowy i słowa uznania, tylko nie przejmuje się niestety następstwami. Ogólnie w Polsce jest teraz moda na opluwanie, niestety nie ma konsekwencji.
2007/02/02 22:38:54
ml,
dziwnie może brzmi oburzenie na tekst o szeleśćie wlosków dziewczynki u fanki Kominka. Ale gdyby Kominek to napisał, to by nie było obleśne. Kominkowi by nie przyszło do głowy żeby tak opisać czuły związek ojca z córeczką. Ml, wyobraź sobie, jak Kominek opisuje wizytę swojej małej kuzynki/siostrzenicy, którą myje co wieczór i całuje na dobranoc:) Nasz Guru też różnicuje teksty na "blogowe" i "powieściowe", które odbiera się inaczej. Poza tym najobrzydliwsza w tekście była wzmianka o ojcu. Na to nie wpadł nawet Nabokov. Klasyczny przykład szerzenia "pozytywnej pedofilii"jak dla mnie. 2007/02/02 23:12:08
Czasem nawet potrafisz cos madrego napisac. Szkoda tylko ze w ostatnim akapicie wrociles do "normy".
Tak czy inaczej szacun. 2007/02/02 23:43:11
Powtórzę za szlafmycą: nyślałam, że śnię czytając, ostanie zdanie to pobudka :)
Potrafisz pisać. 2007/02/03 13:19:07
wieńczące notkę zdanie naprawdę ci się udało... hahahahahahahahahahahahahaha aż mi zwieracze puściły... hahahahahahahaha
2007/02/03 15:05:21
udalo ci sie napisac dobry tekst po raz pierwszy od dawna, ale oczywiscie musiales zjebac ostatnim akapitem, bo przeciez musisz byc DOWCIPNY i KONTROWERSYJNY
jaka_ja_piekna - jestes skonczona idiotka. 2007/02/03 15:07:48
Szkoda ze nie potrafisz nigdy do konca byc powazny. Tekst dobry. Szkoda ze na koncu zjebany.
2007/02/03 15:07:59
Wszystko co najważniejsze i najciekawsze zostało już powiedziane. Tak się składa, iż mam możliwość pracy z dziećmi autystycznymi metodą kynoterapii (dogoterapii). Zawsze jednak przed zajęciami dostajemy pozwolenie od rodziców, nie wszyscy się zgadzają i to trzeba uszanować bo nikt kosztem dziecka nie ma zamiaru eksperymentować. Nie chce łamać zasad moralnych, tu cel nie może uświęcać środków! Nawet nie wyobrażam sobie co powiedzieliby rodzice moich podopiecznych, gdybym im zaproponowała metodę opartą na "pozywtywnych aspektach" pedofilii. Myślę, że nie pomogłoby mi nawet to, że jestem kobietą.
p.s ponieważ to mój pierwszy koment to Cię pozdrawiam Kominku. 2007/02/04 11:32:59
Przypomniała mi się pewna rzecz, która zawsze mnie zastanawiała. Dlaczego dzieje sie tak, że niektórzy rodzice pozwalają oglądać swoim dziecią filmy pełne przemocy, agresji, wszelakiego rodzaju strzelaniny w których podstawą jest jak największa ilość krwi? Jak ludzie się biją a nawet zabijają to jest wszystko w porządku, natomiast w chwili kiedy na ekranie pojawia się obrazek na którym dwoje ludz okazuje sobie czułość poprzez np. pocałunek to w tym momencie rodzice spoglądają na dziecko i mówią coś w rodzaju: "już późno, to nie film dla Ciebie, powinieneś/powinnaś iść już spać". NIe mam oczywiście na myśli żeby pozwalać oglądać dziecią scen pełnych nagości, seksu, itp. Zastanawia mnie jedynie czemu częsciej, zdecydowanie częściej rodzice zabraniają swoim dziecią oglądać filmów w których ludzie się całują, przytulają, okazują sobie miłość niż tych, których nieodłączną częścią jest krew, śmierć, przemoc. Dlaczego tak się dzieję???
2007/02/04 14:28:59
Doprawdy??? a to dlaczego???
Widocznie trzeba Cie zmienić na lepszy model skoro się rozsypujesz... 2007/02/08 18:25:03
mam wrazenie że w wieku 40,50 lat wszyscy faceci stają się pedofilami.No dobra może nie-jesli przyjąć że pedofilia to pociąg seksualny do dziecka,ale jak ma się czuć dwudziestoletnia kobieta jak podrywa ją 40-,50(fuj) letni dziadek? Czuje sie jak ofiara pedofilii. A potem zwabiają tymi swoimi milionami do swoich baseników,porszaków,rezydencji ,żenią się i kurwa przez dwadziescia lat nie chcą umrzeć.
2007/03/04 12:08:55
jak miałam z 11-12 lat gość podszedł do mnie i powiedział ze jestem milutka, i że jak pójde z nim do mieszkania to mi da 50 zł oczywiscie napaliłam sie na darmową kase, ale jednak gdy odczekałam chwile przyszedł moj tata opowiedzialam mu wszystko z pytaniem czy moge isc. Moj tata go niezle zgnoił
2007/03/23 18:48:08
a ja chyba jestem pedofilem... nie wiedzialem o tym dopoki nie obejrzalem a Georgia Dawsgs (znaczy sie Bitches:)...marzenie.
Mowie o gimnastyczkach sportowych, takich z jak na olimpiadzie letniej...eh. 2008/01/30 11:56:43
fuuuuuj, to było obrzydliwe, zaraz sie zrzygam :/ nigdy w zyciu nie chcialabym zobaczyc zdjec pedofilskich czy filmow, a na sama mysl o pedofilach spaliłabym wszystkich takich dewiantów na stosie żywcem.. bez zadnych oporow moralnych
Gość: alfonskarim, 80.54.200.*
2008/09/30 10:05:22
jestem przeciw pedofilii ale po chuj 13-latki ubierają się robią sobie makijaż i zachowują się jak rasowe kurwy ? Jebane lolitki kokieterki. Jak człowiek idzie przez miasto i widzi takie wyuzdane lafiryndy to aż się ślini na ich widok a jak później się dowiaduje że mają po 12, 13 czy 14 lat to kurwica bierze. Zakazać do 16 roku życia ubierania się w sposób wyzywający. A jeszcze najgorsze że takie magazyny jak 13-stka, Twist, Bravo,itd same do tego namawiają. Trzeba z tym skończyć bo to nie nasza wina że mężczyzna jest tak skonstruowany że dymał by wszystko co się rusza i ma ładną buzię, cycki i cipkę...
Gość: Bykuś, proxy1.anon-online.org
2008/10/14 13:52:26
Policja pracuje dla wyników/statystyk.Dziennikarze pracują dla wyników i kasy.Politycy urządzili sobie show dl PR-u
z tematu pedofilli. Przykre ale Polskie
Gość: , host85146643.galileusz.3s.pl
2008/12/30 19:58:41
WITAM JESTEM MEŻEM OD KTÓREGO ODESZŁA ŻONA Z DZIECKIEM A DLA TEGO ŻE SIĘ POKUCILA Z BRATEM Z POWODU JEGO ŻONY POWEDZIAŁA MU O NIEJ ŻE JAK JEST ZA GRANICĄ TO TYLKO PIJE PIWSKO A DZIECI CHODZOM BRÓDNE I WDOMU MA WIELKI SYF.PO PRZYJEZDZIE DO NASZEGO DOMU ZADZWONIŁA JESZCZE PARE RAZY NA TEN TEMAT DO BRATA I TU ZOSTAŁ WYKONANY TRZECI TELEFON OD KTÓREGO MOJE ŻYCIE SIE ZMIENIŁO O 360% BO ONI WRAZ POWEDZIELI ŻE JA ICH CURCE(TERAZ MA 13 LAT) POKAZAŁEM JAJKA I PODADZIOM MNIE NA POLICJE I TOTALNY SZOK NA PYTANIE KIEDY TO NIBY BYŁO TO POWEDZIELI ZE TO MOGŁO BYĆ 5-7 LAT TEM ALBO NAWED WCZORAJ. ŻONA CHCE ROZWODU I OD RAZU SIE WYPROWADZIŁA DO BRATA CO PRZED MOMĘTEM RYCZELI NA SIEBIE ILE WLEZIE JESTEM ROZPACZONY ZEBY WRUCIŁA DO MNIE ALE ONA MÓWI ŻE NIE MOZE NANIE PACZEĆ .LUDZIE CO MAM ROBIC PROSZE O POMOC!!!
Gość: alfonskarim, 80.54.200.*
2009/01/06 07:08:11
no to masz chopie problem. szukaj se nowej laski. najlepiej ponizej 18 roku zycia :
Gość: bees, adng236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/11 18:28:48
Ostatnie zdanie mnie rozwaliło.
Pozdrawiam Cię Kominek super notki ! :)
Gość: piotr, 87-205-205-75.adsl.inetia.pl
2009/05/31 08:05:01
jak mozna pisac pedofil tez człowiek to sa zwierzeta które sie powinno trzymac w klatkach na łańcuchu !!!!!!!!!!!!!!!!! zero litosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: teo, hqk117.internetdsl.tpnet.pl
2009/08/18 23:05:07
Czytałem kiedyś takie zdanie,że jeśli zobaczymy kobietę,która trzyma na kolanach dziecko,głaszcze je,dotyka i całuje to nikt nawet nie zwróci na to uwagi ale jeśli w takiej sytuacji zobaczymy mężczyznę to od razu on jest PEDOFILEM.Tak reaguje chore społeczeństwo.Zdanie pochodzi z książki"Co seksuolog robi w łóżku"(rozdział o pedofilii)
Gość: , 195.117.239.10*
2010/05/10 23:24:27
niestety mamy takie csasy że nawet gdyby dziecko się przewróciło nie masz prawa dotknąć może umrzeć
Gość: , cache2.zetosa.com.pl
2010/09/04 02:37:01
gdyby ktoś skrzywedził moje dziecko to chyba bym go zajebał
Gość: jaś fasola, cache2.zetosa.com.pl
2010/09/04 02:40:15
gdyby ktoś skrzywdził moje dziecko o chyba bym do utopił w rzece i nawet nie miałbym litości
Gość: , cache2.zetosa.com.pl
2010/09/04 02:41:01
to lepiej być nieprzyjemnym dla takich małych dzieci
|
|