.
Blog > Komentarze do wpisu
AUDYCJA
Zapowiedziane nagranie audycji. Życzę niemiłego słuchania, a ja w międzyczasie zajmę się pisaniem czegoś konkretnego na jutro, bo chyba mam wenę.


Najpierw formalności.
Audycję możecie sobie posłuchać tutaj:




A jeśli komuś nie działa albo jest głupi to może sobie ją ściągnąć stąd


Część z was niech zajmie się komentowaniem, jaka ta rozmowa była głupia, pusta i jak bardzo są zawiedzeni, że nie stali sie po niej mądrzejsi. Lubię takie pizdy, które mają "oczekiwania" wobec mnie, hehe.

Część z was niech wypowie się, czy dobry jest pomysł zrobienia cotygodniowej - puszczanej późnym wieczorem - dosyć hardcorowej audycji, w której odpowiadałbym na telefony i listy od słuchaczy przeżywających rozterki sercowe. Celem tej audycji byłoby doprowadzanie do jak największej ilości samobójstw:)
To świeży pomysł, nie jestem do niego
jeszcze przekonany , więc chętnie poznam wasze zdanie.





Część proszona jest o marudzenie, że coś im nie działa i nie mogą posłuchać.

Inni niech jeszcze napiszą, że fragment rozmowy o Babci Kominkowej był niesmaczny, tylko niech przy tym bardzo się zdziwią, że ktoś tak inteligentny i prowadzący poprawnie politycznego bloga jak ja, mógł zachowywać się tak niestosownie.

Ale to właśnie temat Babci Kominkowej mnie najbardziej interesuje.
Posłuchajcie i podpowiedzcie mi, jak mógłbym ją zabić? Może macie jakieś ciekawe pomysły?


 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



piątek, 16 lutego 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2007/02/16 14:09:22
ja jestem za tym abys co tydzien nie mial audycji w radiu tylko dawal na bloga notki glosowe :) bo juz mnie nie podnieca twoja dawna notka :/
-
2007/02/16 14:12:32
To przecie na jedno by wyszło:)
-
2007/02/16 14:14:01
Jestem za seryjnymi samobójstwami pizd :D
-
2007/02/16 14:15:38
Audycja to dobry pomysl, traktowana z przymruzeniem oka moze wszystkim zafundowac mase smiechu a jak wiadomo smiech to zdrowie. W sumie jesli nie wyjdzie to w kazdej chwili mozna skonczyc. A sprobowac czemu nie, bedzie ciekawiej.

A babci nie usmiercaj, fajna z niej kobieta, a takich malo juz na swiecie, niech sobie jeszcze pozyje i nauczy Cie czegos;)
-
2007/02/16 14:15:52
kominek, kurde, ja znam Twój głos. Tylko, kurde, skąd?
-
2007/02/16 14:18:13
'jak mozna tak czesto czytac bloga?'

twojego sprawdzam kilka razy dziennie, sama nie wiem czemu, bo zazwyczaj nie komentuje i zadko czytam. ale zawsze sprawdzam czy jet cos nowego...
-
2007/02/16 14:20:32
Też jestem za seryjnymi samobójstwami. Pizdy trzeba tępić jak głupotę i chińczyków.
-
2007/02/16 14:22:03
Moja babcia zawsze powtarza, że chciałaby dożyć do mojego ślubu i jeszcze się prawnuczków doczekać. Tak sobie myślę, że potem to już pewnie nie będzie miała po co żyć.
Ale ja kocham swoją babcię i nie zamierzam jej uśmiercać w najbliższym czasie poprzez żeniaczkę.
-
2007/02/16 14:26:30
karbiontko:

z konfesjonału?
-
2007/02/16 14:27:11
-Kominek, Premierowi nie wierzę, ale Tobie- zawsze :)
-to "ups" było słodkie :)
-załamałeś mnie... mam za duży biust dla Ciebie :)
-
2007/02/16 14:30:48
to jak z tym nr telefonu.....
audycja spoko, więc czekam na powtórkę z rozrywki;)
-
2007/02/16 14:32:08
medicago
Może faktycznie kominek spowiada się u mnie.
A mnie 'ups' zbulwersowało. Bo to to nie polskie. Ale ja naprawde nie wiem, jak można kominka nielubić.
-
2007/02/16 14:35:31
karbiontko

Ja go kurwa nienawidzę !!!!!!!!!!!!
-
2007/02/16 14:35:39
hm...
Pomysł dobry, co tydzień coś nowego.
porady?nie dzięki nie skorzystam, ale pewnie jakieś nastolatki będą piszczeć z zachwytu.
Zobaczymy, jak będzie wyglądała ta audycja za 2 miesiące.
-
2007/02/16 14:39:29
kominku nie wiem czy na jedno by wyszlo bo twoja samotnosc jakos bardziej mnie podnieca :) a w audycji w radiu mowisz na zmiane z prowadzacym wiec moj penis przezywal by wzloty i upadki :/
-
2007/02/16 14:39:46
całkiem niezle chociaż ta biedna babcia.....
-
2007/02/16 14:40:50
kominek, ja myslalam ze ty jestes starym pierdzielem, ale nie brzmisz - to jestes? co do Babci Kominkowej to troche cie rozumiem-od lat tlumacze swojej, ze sa ludzie, ktorzy bardziej potrzebuja kasy niz Matka Boska z Lichenia. dalam rade wysluchac do konca i gowno o tobie wiem.
-
2007/02/16 14:41:52
wyciorek
Od nienawiści do miłości jeden krok. Przeciwieństwem miłosci nie jest nienawiść, tylko obojetność. Widziałeś, że notka z naszym czatowaniem jest wykasowana? >:-|
-
2007/02/16 14:42:48
Nie wiem czemu,ale gdy słyszę twój głos,to myślę że jesteś dresem.Masz głos podobny do dresa.Jesteś dresem kominek?Ciekawe czy masz bejsbola
-
2007/02/16 14:44:47
dokładnie, dokładnie, dokładnie, dokładnie, a przede wszystkim dokładnie
-
2007/02/16 14:46:41
Nudne troszkę, musiałem dopomóc ręką.
-
2007/02/16 14:47:27
Tomasz, Twój głos doprowadza mnie do orgazmu...
-
2007/02/16 14:47:31
mi sie rozmowa podobała , bardzo ciekawa była , a włączyłam ją żeby usłyszec jaki masz głos :D i podoba mi sie głos :D jestem za tym zeby audycje były częściej :D
-
2007/02/16 14:47:49
haha wesola ta rozmowa :D

a pomysl na audycje zajebist, ciekawe tylko kto bedzie odpowiedzialny za te wszystkie samobojstwa :]
-
2007/02/16 14:48:18
dobrze wypadłeś, gratuluję.
audycja z rozterkami sercowymi, to całkiem fajny pomysł. ciekawe tylko kto zgodziłby się wziąć udział w tej zabawie? przecież to byłaby masakra w eterze!
"w której odpowiadałbym na telefony (...)"
a co byś zrobił gdybyś powiedział prawdę twojej rozmówczyni a ona by ci się rozbeczała w słuchawkę?
-
2007/02/16 14:48:23
Masz sexy głosik Kominku;)
Kurde poważny bardzo... i mądrze gadałes :)
-
2007/02/16 14:49:25
karbiontko -jesteś debil

kominek.blox.pl/2007/02/NEWS-DNIA.html

-
2007/02/16 14:50:48
Cotygodniowa audycja to super pomysł , ale skoro późnym wieczorem to proszę w okolicach weekendu bo w tygodniu chyba sporo z nas pomyka do pracy
-
2007/02/16 14:53:56
"Jako człowiek niewykształcony i nieoczytany..." - więcej pytań nie mam =D
Tym bardziej, że kilkanaście sekund później, wspominasz o ludziach których spotykasz w różnych miejscach i wymieniasz tam bibliotekę... =)

Ogólnie, pozytywna audycja ;) A co do notek głosowych, obiecałeś je już dawno... ;)
-
2007/02/16 14:55:23
fragment rozmowy o Babci Kominkowej był niesmaczny, jestem bardzo zdziwonna, że ktoś tak inteligentny i prowadzący poprawnie politycznego bloga jak Ty, mógł zachowywać się tak niestosownie/. chciałeś więc masz:)
-
2007/02/16 14:56:20
Heh... nie no spoko, trochę Cię tylko zagadywał i - czyżbym słyszał lekką tremę?
Wiem - fajnie się gada jak się w radiu nie gadało;)
Ale następnym razem przypilnuj by dali Ci więcej czasu na odpowiedzi, a nie strzelali jak z karabinu.
Babcię jeszcze zostaw, chyba, że masz drugą...
To idę się wysrać...
-
2007/02/16 14:58:49
Masz bardzo podobny głos do Kuby Janiszewskiego z Blog Fm.9audycja w radio Tok FM. Prawie identyczny :) No, ale prawie robi dużą różnicę. Blog super, czyta się rewelacyjnie. Pozdrawiam.
-
2007/02/16 14:59:13
jedna moja babcia umarla przy porodzie, wiec moze trzeba babcie zaciazyc? tez sie ide wysrac
-
2007/02/16 14:59:29
nie mogę, cholera, kominek, od kiedy cię usłyszałam, przestałam przeżywać orgazm pochwowy i łechtaczkowy i zostały mi pięty. za co?? za co ja cię musiałam wysłuchać?? teraz będę czekała 2 miesiące aż mi wróci.
wyciorek, masz rację, ja też go nienawidzę. erotoman gawędziasz z koziej wólki czy tam warszawy i jeszcze straszy, że tak co tydzień będzie. no żesz.
-
2007/02/16 15:00:29
niech zejdzie na zawal
-
2007/02/16 15:00:39
no głos Kominka z dawnej notki głowsowej wielu osobom się kojarzy..mi też..hmm..może Radiostacja:? Kominek zapowiada Dodę
-
2007/02/16 15:01:17
Wiesz co panie Komin... Odnośnie tej audycji, a konkretnie jej końcówki to znam takie dwie osoby konkretnie kobiety, które nie mówią "idę do toalety" ale dosłownie i idąc za przykładem Twoim zwróciłem im uwagę... Nie zrozumiały... Pewnie się droczą ale dalej jak na złość piszą dosłownie a nie jak kobieta pisać powinna. Baby to jednak gupie są, chcą mieć faceta a takimi pierdołami zrażają go do siebie. Nic nie rozumiem, może mi wytłumaczysz bo ja chyba gupi jestem :/
-
2007/02/16 15:03:24
xchomik - idz sie wysrac.
-
2007/02/16 15:08:18
Cel cotygodniowej audycji osiagniety bylby w dwojnasob jak nie wiecej: najpierw popelnilyby samobojstwo sluchaczki z silnymi objawami rozterki serca sluchajac Twoich piorunujacych rad ;-), potem te zglodniale, ktorym nie udalo sie dodzwonic, pozniej ci, co sie zabija, bo nie moga doczekac sie nagrania, przed tymi, co sie zabili probujac zdazyc na audycje, a na koncu padliby najwyrwalsi porazeni pradem probujac uruchomic mp3 i ci, ktorych zatkalo lub zaparlo im dech z zachwytu ;-). Kurde, zaczyna tu powaznie wiac grobem... :-)
-
2007/02/16 15:09:11
Nagrzej babci przeterminowanych parówek.
-
2007/02/16 15:09:16
ML :*) :*) :*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*):*) :*)
-
2007/02/16 15:10:25
wyciorek
Jestem debilem, ale taki szczeniackifus jaki Ty nie, nie będzie mnie tak nazywał! Gnojku!
-
2007/02/16 15:13:15
kominek istnieje! nawet ma głos! a ja myslalam ze tylko literki... a tak powaznie to miło Cie slyszec, jakis taki jestes...namacalny:) pozdrawiam
-
2007/02/16 15:13:24
wyciorek, obśliniłeś mi całą twarz, dzięki. idę wytrzeć okulary :)
-
2007/02/16 15:16:17
otwarta,
I w końcu "niczego by nie było" - Partia Kurwa Kominków zaczyna działać najwyraźniej:)
-
2007/02/16 15:20:04
quasi-nazi,
w tym pizdobojstwie jest surowa logika, plan B do "wycieczki na bezludna wyspe czy gdzies, skad moglbym spokojnie pisac swego bloga" :-)
-
2007/02/16 15:36:39
otwarta,
no dobra, to niech już lepiej wprowadzi ten abonament za możliwość czytania notek i leci sobie na tą bezludną wyspę.
Parówkowy psychopata po prostu!
-
2007/02/16 15:38:43
Trzeba się zrzucić na laptopa dla kominka. Mi z wczorajszej imprezy zostało 2,5 PLNa, mogę je poświęcić na zbożny cel
-
2007/02/16 15:41:59
Nie mogłam się powstrzymaći musze Ci napisać, że masz zajebisty głos. Można go słuchać godzinami.
-
2007/02/16 15:56:04
Ja wiem , ja wiem! Ogladalem ostatnio na discovery. Zabojstwo prawie doskonale gdyby wykonawca byl inteligentniejszy
-
2007/02/16 15:58:12
Mnie rozjebał tekst o Lepperze:
"A poza tym on nie zasługuje on na takie komplementy". :D
-
2007/02/16 16:03:10
pomysł z audycją jest "w dechę". pod warunkiem oczywiście dobrej muzy, która będzie wypełniania przerwy w Twoim bredzeniu. tylko HGW co włodarze radia peerel mają w swoim boomboxie na taką okazję. póki co licho pitolą.
-
2007/02/16 16:11:36
Jestem za audycjami radiowymi chciałbym posłuchać co ciekawego tzw pizdy mają do powiedzenia a jeszcze bardziej bym chciał usłyszeć jak komin im doradza.


Babci kominkowej zrób prezent powiedz że kupiłeś jej butle z tlenem a dasz butle z propan butanem takim jak w zapalniczkach nie powinna zauważyć różnicy a efekt murowany.
-
2007/02/16 16:11:38
kominek czyżby paszport polsatu?? ;)
-
2007/02/16 16:12:56
Gadka przeciętna. Ale dla Ciebie Kominek najważniejsze, że spełniłeś swoje marzenie.
Śmierć przed poślizg.
-
2007/02/16 16:18:58
coś mi się wydaje ze ksywa kominek jednak naprawdę ma coś wspólnego z dzieciństwem i odbytem, te że przyznałeś racje że taka hipoteza niech pozostanie - związana z więzieniem, jeszcze w którejś notce napisałeś słowa (Iwonki?) "chuj ci w kominek". Możliwe, że ona wie coś więcej.
-
2007/02/16 16:22:30
to robi sie nam bez kitu maly krol sieci z ciebie. malo jest internetowych gwaizd jak narazie. chym ciekawe jak to dalej z tobą bedzie
-
2007/02/16 16:33:46
Komin, proponuję naparzyć jej czaju z dioksynami
-
2007/02/16 16:35:59
bo ten Twój blog drogi Kominku to jest bardziej jak portal, chyba tylko dlatego masz tylu bywalców.
Babci daj jeszcze pożyć.xD
-
2007/02/16 16:55:25
To takie kominkowe zagranie:"Każdy kto będzie narzekał że nagranie było chujowe,jest pizdą" Każdy kto powie że mu się nie podobało jest głupi.Trochę dziecinne,ale ok;) A nagranie było mocno przeciętne,facet z PRLu ciągnął cię za język,w sumie nic specjalnego.Jak masz nadzieję na rozszerzenie działalności głosowej,to musisz jeszcze sporo popracować.Poza tym twoje przemyślenia ciekawiej się czyta,niż się o nich słucha.I na żywo nie jesteś taki dowcipny jak w notkach.
-
2007/02/16 16:57:46
Ironia przeplatana hipokryzją.
-
2007/02/16 16:58:02
tzn. taki: zimno-cyniczny.A poza tym nie wiem czy masz tak naturalnie,ale ton twojego głosu wskazuje na: "zobaczcie jaki ze mnie zimny luzak,drań,jaki jestem fajny,mówię jakbym musiał,a nie chciał.
-
2007/02/16 17:00:37
i nic dodac nic ujac

-
2007/02/16 17:03:11
harend
wiesz... moze z tonem glosu kominka to jest jak z kolorem morskim-kobiety widza zielony z mezczyzni niebieski (czy odwrotnie). ja tam luzaka nie slyszalam - kominek gadal
-
2007/02/16 17:08:28
Jako, że zawsze byłem ambitny to zajmę się wszystkim. Rozmowa nie tyle była głupia co słabo przygotowana przez prowadzącego, inna sprawa, że w niektórych momentach zdawałeś się być dla niego przesadnie miły, a w innych na siłę chamski i niepoprawny, ale wszystko jeszcze przed Tobą. Cotygodniowa audycja to pycha pomysł, ale myślę, że mogłoby to być o czymś więcej niż o dupie. Wszystko mi działa, więc z marudzeniem w tej kwestii będzie cienko. Co do Babci Kominkowej to ja bym tak o swojej nie powiedział, ale to dlatego, że moja już dawno nie żyję, w ogóle nie ma co się odnosić do sposobu w jaki członkowie rodziny odnoszą się do siebie bo w jednej rodzinie w atmosferze serdeczności i wesołości najeżdża się na siebie, zaś w innej zostaje się wyklętym za pierdnięcie przy stole dlatego co kraj to obyczaj. Gdybym był zmuszony zabić kogoś kogo kocham to pewnie chciałbym żeby było szybko, bezboleśnie i estetycznie więc najlepsze byłoby uduszenie poduszką podczas snu.
-
2007/02/16 17:09:49
Sek w tym że ton głosu jakiego używa kominek,prawie każdy może z powodzeniem imitować.To taki Don Corleone,tylko bez chrypki ;)
-
2007/02/16 17:16:16
harend
znaczy sie mowisz zielony czy niebieski? ;-)
-
2007/02/16 17:25:25
no popatrzmy Komin jaki Ty potrafisz byc uroczy... az mi sie srac zachcialo z tej grzecznosci... czekalam na show, a nie grzeczna rozmowe... ale coz... 1 raz w radio...;-) no mogles miec treme... wiem ze radio i ludzie beda sluchali... ale to juz niestety nie to samo co blog... po jakiego grzyba w ogóle to pisze, przeciez chce Ci powiedziec jedno: fuksem Ci sie udalo z blogiem i z radiem... i kurwa nie zmarnuj tego fuksa i zacznij wkoncu cos robic, a nie wegetowac przed kompem. dobrze zaczales i dobrze skoncz. Postaraj sie troche by Twoja osoba nie spoczela na laurach do kurwy nedzy! nie puchnij z dumy mowiac o spadku babci bo staruszki lubia zmieniac decyzje i zostaniesz na lodzie... a dzieci sie uciesza...;-) jak w conajmniej 2-3 lata nie zrobisz wiekszego szumu wokol swojej osoby to bedziesz dalej ogladal niemieckie pornole i wpierdalal parowki na przemian piszac bloga, ktory przeminie tak samo jak Ty. Wykorzystaj to, a moze wkoncu przelecisz jakas fajna dupe ktore polknie, zleje sie na klate i zareaguje na 'wyzej dupe'... pozdrawiam Cie i zycze sukcesow. ;-)
-
2007/02/16 17:27:07
różowy ;)
-
2007/02/16 17:34:18
Audycja w miarę dobra.Kominek nie jest radiowcem, więc nie mogło być od razu sztucznych ogni.ale ogolnie OK.Niektóre pytania kolesia z radia były zamotane i naciągane, że można było kogoś zapędzic w kozi róg, ale ogólnie wybrnąłeś.Facet z radia mógł się lepeij przygotować na gadkę, bo chociaż był dość bystry i cyniczny to jednak wyczuwało sie takie lekkie lekceważenie.
-
2007/02/16 17:38:45
Skoro jest blog, beda audycje to moze jeszcze powstanie specjalny czat na ktorym bedzie mozna pogadac sobie o sprawach biezacych, moze liczba komentarzy spadlaby o polowe. I moznaby wprowadzic tam jakies konkursy jak kiedys bylo na RMFce. A wejscie byloby tylko dla zarejestrowanych uzytkownikow...
-
2007/02/16 17:49:06
To ja się dołączę do literek maya0001, święte słowa.
Zrób coś z tym co masz teraz. Wykorzystaj szansę.
-
2007/02/16 17:50:43
o tak tak! i do tego jeszcze zeby wszyscy nosili kominki na rekach i piorko w dupce.
-
2007/02/16 17:50:46
karolina.82:
Już był taki czat. Co się z nim stało? Nie mam pojęcia.
-
2007/02/16 17:51:05
Wątek z babcią kominkową trchę mnie zdziwił, gdyż zawsze miałam wrażenie, że to jedyna osoba, której aż tak bardzo nie lubisz.... No ale co tam, nie wnikam w Twoje sprawy rodzinne.
Jeśli chodzi natomist o cotygodniowe audycje to myślę, że jest to świetny pomysł. Ale przypuszczam, że po miesiącu Twój zapas bluzgów wyczerpałby się i mógłbyś zacząć się powtarzać w poradach sercowych.
-
2007/02/16 17:51:34
"Aaaammmm..." Polak mowi "yyyyyyyyy", jak sie zastanawia;)
Jesli ktos wie,o czym mowie.
-
2007/02/16 17:53:25
karolin.82
czy mi tez moglabys tak pieknie zaplanowac kariere jak kominkowi? pliiiis. i koniecznie tez chce miec konkursy (jak na RMFce)
-
2007/02/16 17:54:43
o czacie nie wiedzialam, ze byl..widocznie byl zanim ja tu weszlam. A co do audycji wydaje mi sie, ze bedzie fajnie, ale na dluzsza mete to nie pociagnie.. poki cos jest nowe to jest fajne, a potem sie znudzi, bo ile bedzie mozna sluchac glupich nastolatek z durnymi problemami pokroju tego co w bravo..
-
2007/02/16 17:54:58
sylikat:
Uwierz mi, o wiele lepiej słyszeć "aaammm" niż "yyyy"...
-
2007/02/16 17:55:59
sylikat wiemy o czym mowisz.. ale lepsze amerykanskie ammm niz brytyjskie errrr

4wymiar- nie moglabym
-
2007/02/16 17:57:05
Kominek, no normalnie jakiś normalny jesteś ;)
Inna sprawa, że prowadzący nie dał Ci rozwinąć skrzydeł jeśli takowe posiadasz też w mowie :)
-
2007/02/16 17:57:59
Naczy Szanowna Babcia Kominkowa sama padnie w koncu... Jakoś trzeba sobie radzić do tego czasu :)
-
2007/02/16 17:58:58
no jestem niepocieszona. ja bym nawet poswiecila obecna kariere na budowie...
-
2007/02/16 18:06:26
4wymiar,

niektorych kobiet plan na zycie to zachodzenie w ciaze srednio co dwa lata, zeby nie pracowac...zawsze mozna sprobowac hehehe

a swoja droga praca na budowie nie jest tak zla, moglas gorzej trafic.
Rozwala mnie np, ze Agata Wrobel, ktora tak zaslynela nie tylko w Polsce ale na swiecie teraz pracuje przy sortowaniu smieci..
-
2007/02/16 18:09:17
Najprościej będzie ją wyruchać.
No ale ja wszystko rucham.
-
2007/02/16 18:11:02
A cóż to się stało z naszą sztangistką, bo nie jestem w temacie?
-
2007/02/16 18:13:23
karolina.82
naprawde cie lubie. probowalam tego co radzisz-nie wychodzi od 10 lat, poza tym ja chcialam z konkursami. wiem ze moglam gorzej trafic-moglam np byc swoim pracownikiem.

kominek-mam pomysl-oddaj mi babcie na budowe na tydzien... w zamian dasz mi wygrac w jednym z tych konkursow, co? ja nigdy nic nie wygralam, jestem zyciowym nieudacznikiem, nawet w ciaze jeszcze nie zaszlam ;-)
-
2007/02/16 18:15:42
Aaa... Już wiem... :o) Wikipedia prawdę Ci powie :o)
Ale nie popadajmy w skrajności! W Anglii jest też inny rodzaj pracy, nie tylko przy sortowaniu śmieci... Zwłaszcza w Peterborough.
-
2007/02/16 18:17:52
4wymiar,

wspolczuje bardzo, ze z ciaza nie wychodzi, ale moze jeszcze kiedys sie uda. Nie chce byc wscibska czy cos i nie mam pojecia jaka to sytuacja, czy np probowalas in vitro czy nie ( choc wiem, ze to kosztowne ) ale zawsze mozna sprobowac zaadoptowac dziecko.Powiem Ci, ze swego czasu mialam mozliwosc opiekowac sie maluszkami w domu dziecka i sama gdybym mogla zaadoptowalabym nie jedno.

jesli chodzi o konkursy to tez nic nigdy nie wygralam choc nie w jednym bralam udzial ale nie mam pomyslu na konkurs dla Ciebie..moze wiec Kominek cos wymysli i tu wygrasz ( dam Ci wygrac nawet jak cos;) )
-
2007/02/16 18:23:22
czytalem dzis w internetach ze nasza sztangistke wyrzucili z sortownii smieci, a bylo to tak, dnia wczorajszego jak zwykle podczas pracy sluchala PRL24. tak sie dziewucha wciagnela w wywiad, ze nawet nie zauwazyla co sortuje, zreszta co to dla niej 50kg w ta czy w tamta.
te krzyki to pewnie jakies nowe dzingle pod audycje - pomyslala, fajne nawet tylko czemu po angielskiemu.
po skonczonej szifcie stwierdzo ze najpierw pod prase poszedl superwajzor a pozniej sam boss.
-
2007/02/16 18:23:53
Martucha,

nie popadam w skrajnosci... wiem, ze sa rozne zawody i ze roznie to wyglada w roznych krajach.. ja po prostu bylam bardzo zdziwiona jak przeczytalam o Agacie i tyle.
-
2007/02/16 18:27:59
kominek, karolina.82 wlasnie mi w twoim imieniu obiecala ze cos tu u ciebie wygram, bo nie moge zajsc w ciaze. zebys moze sobie to w kalendarzyk wpisal. dzieki karolina.82 ;-)
-
2007/02/16 18:29:21
karolina.82:
Tja... I właśnie dlatego zaszufladkowałaś ją pod tych co sortują śmieci. Trochę sceptycznie jesteś nastwaiona do emigracji widzę...
-
2007/02/16 18:32:10
4wymiar,
Dlaczego nie możesz w ciążę zajść?
Czy możemy ci jakoś pomóc?
-
2007/02/16 18:34:53
Kominek kocham Cię ;* Jesteś boski :)
-
2007/02/16 18:35:40
kominek - sam pisales ze od anala sie w ciaze nie zachodzi
-
2007/02/16 18:36:25
inteligetny masz glos, fajnie naturalnie wypadles, podobala mi sie ta rozmowa
-
2007/02/16 18:36:50
heheh martucha rozsmieszasz mnie...sama spedzilam sporo czasu na emigracji i najprawdopodobniej niedlugo zas wyjade, wiec zle mnie zrozumialas. Nie mam nic przeciwko pracy za granica i nikogo nie szufladkuje.kazdy robi co chce, po prostu glupio tak, ze osoba tak utalentowana robi cos powiedzmy to sobie szczerze malo ambitnego

4wymiar.. chwila chwila jaka obietnica?? napisalam, ze JESLI Kominek cos by tu zorganizowal to moze udaloby Ci sie wygrac, a jesli ja bym wygrala to bym oddala Ci nagrode. Tylko bez nadinterpretacji, nie mam tutaj zadnych wzgledow i tym bardziej nie jestem upowazniona do tego, zeby cos mowic w imieniu Kominka..
-
2007/02/16 18:39:50
Ściągnęłam, posłucham.
Nie każdy człowiek wart jest jakichkolwiek oczekiwań, więc to chyba raczej powinieneś traktowac jako komplement :)
-
2007/02/16 18:40:16
karolin masz racje, glupia cipa jestem i nie doczytalam, sorry. friends?
-
2007/02/16 18:50:42
Nie spodziewałem sie niczego a i tak mi dennosc tej audycji przeszkadza. Słabo. Nie jak na Kominka, bo jaki jest Kominek wiesz tylko ty, bo to ty go kreujesz. Po prostu nudne.
-
2007/02/16 18:54:50
Kominek, jaki ty masz męski głos. kisiel normalnie. weź i bierz mnie.
-
2007/02/16 18:56:19
Jak to nie czytamy blogów ???
-
2007/02/16 19:11:30
Jestem w polowie audycji.. słabo Kominek, słabo...
-
2007/02/16 19:19:42
A czego się pizdo spodziewałeś?
-
2007/02/16 19:26:02
Spokojnie, kominku, wywali się to.:)
-
2007/02/16 19:26:43
Tego nie. Kilka ofiar muszę mieć, żeby inni wiedzieli jak tu się traktuje pizdy.
-
2007/02/16 19:30:23
nie usnę dopóki nie przypomnę sobie gdzie slyszalam twój glos ?
fullhand dla każdego jest inny, wszystkie mamy super biusty
-
2007/02/16 19:30:37
kominek, mmmm, jakie to męskie, chyba się podnieciłem
-
2007/02/16 19:34:48
Fajnie, ze prowadzacy przeczytal bloga, ale szkoda, ze nie czpil sie tych bardziej ambitnych tematow. Jestem ciekawa jakby wtedy komin i jego 'prostota' wybrnela z sytuacji.
Podobalo mi sie, ze mimo ciagniecia za jezyk nie bylo typowego dla Polakow narzekania.
Jesli chodzi o babcie- mysle, ze wystarczy, ze poslucha tej audycji. Zrozumie powage sytuacji.
O gustach sie nie dyskutuje, ale muzyka- porazka.
-
2007/02/16 19:37:10
"nieoczytany...." itd.
klamiesz! ha! ha! albo jesteś moim znajomym albo znajomym z tv, bardzo charakterystyczne "kurcze"
rozgryzę cię....
czy ci z prl-u są twoimi znajomymi?
-
2007/02/16 19:40:41
super audycja była i nie ma bata :)

teksty o babce były najlepsze :)
-
2007/02/16 19:55:38
Chciałam tylko oznajmić, że przed chwilą powiedziałam do swojego kota "Kominku" :)

oj kusisz Tomaszu tym głosem, kusisz...
-
2007/02/16 19:56:08
Kominek, ty lepiej zostaw radio w spokoju. Pisanie ci lepiej wychodzi.
-
2007/02/16 20:00:27
szare,
To jeszcze nie jest ten głos, który kobieta słyszy w łóżku tuż nad swoim uchem.
-
2007/02/16 20:11:33
kominku
Ale już ten głos, który sprawił, że się złapałam na freudowskiej pomyłce ;)
-
2007/02/16 20:13:20
herend
ja sie z toba zgadzam, przynajmniej w pierwszej czesci twojego komentarza. Kominka sie lepiej czyta niz slucha. Glos ma mily, dobry do radia, ale z trescia to juz bylo gorzej. Na poczatku bylo slychac, ze byl spiety i nadrabial luzem, ale nie wyszlo to najlepiej. Moze zbyt duze tempo jak dla Ciebie Kominku, moze ty jestes facetem, ktory potrzebuje chwile czasu, zeby przemyslec swoje wypowiedzi, dlatego tak dobrze piszesz. Nie kazdy ma dar rzucania dobrych tekstow "jak z rekawa".
-
2007/02/16 20:22:36
Jeszcze nie sluchalem, no ale Komin, nie pierdol tylko bierz sie za ta audycje
-
2007/02/16 20:23:21
Hehe swietne :) Dobrze sie Ciebie slucha, widac ze bylo Ci wesolo podczas audycji. Szanuje Cie jako pisarza i czlowieka!
-
2007/02/16 20:23:33
klitajmestra,
A ty jesteś kolejną pizdą, która zaczytana w blogu kominka myśli, że kominek w realu to nic nie robi tylko napierdala "dobrymi" tekstami na lewo i prawo.
Widać niektórym w pale się nie mieści, że jestem przeciętnym człowiekiem, gadam jak przeciętny człowiek, myślę i nawet chodzę do toalety tak jak inni.
-
2007/02/16 20:26:22
Przypominam, że usuwam wulgarne komentarze albo te pisane przez debili.
Naprawdę nie warto tracić czasu na zakładanie konta...
-
2007/02/16 20:29:49
klitajmestra1
jak sam powiedział ma jeszcze 10 lat by się wyrobić na bełkoczącego bufona z mównicy sejmowej

zastanawiam się nad fenomenem tego bloga... to że pisze go osoba inteligentna oczytana bezspornie ma największe znaczenie, ale tak mi przyszło do mikro głowy, że być może fakt notorycznego pomiatania ludźmi i udowadniania swej wyższości wcale mu nie szkodzi popularności, a wręcz przeciwnie...
-
2007/02/16 20:32:03
kominek, "prosty" i "przecietny"? przestań czarować. :)
szare, może nazwij tak kota, to będziesz mogła bez wyrzutów sumienia go wołać ;)
-
2007/02/16 20:32:57
Jestem jakoś rozczarowana tą audycja. Chyba spodziewłam się czegoś bardziej emocjonującego. Do tej pory byłeś moim bóstwem, ale uświadomiłam sobie, że jesteś z krwi i kości. Milutki masz głosik.
-
2007/02/16 20:35:01
wiesz komin... myślałem że straszna z ciebie pizda zasyfiona... po tej audycji muszę zmienić zdanie :/
od dzisiaj jesteś już tylko cipą, szkoda
-
2007/02/16 20:36:45
Ja wiem czemu kominek:
Bo twoja powierzchowność jest zimna tak jak jego mury, lecz ten kto umie cię rozpalić zazna ciepła, rozkoszy i bezpieczeństwa... :)
-
2007/02/16 20:38:03
Głos.Poezja dżwięku.Jestem wzruszony
-
2007/02/16 20:39:06
lingeriee
przesadziłaś :D:D:D:D
-
2007/02/16 20:41:42
ml
Ale mogę być z lekka skonsternowana, kiedy powiem "Kominku, nie właź mi pod pachę" ;)
-
2007/02/16 20:42:23
Fajna ta audycja Komin, ale generalnie zauwazyłem, że na klawiaturze sklecasz bardziej rozbudowane zdania, niżeli w mowie, ale to normalne jest..
-
2007/02/16 20:46:22
jeszcze nie odsłuchałam,a już się nieźle bawię czytając komentarze:)
tak sobie myślę,że tę audycję przełożę na jutro :save the best for the last,czy jakoś tak to było;)
-
2007/02/16 20:46:45
Ml no tylko popatrz komin chodzi do toalety.
Hmmm a powinien przecież iść się wysrać!!!

Coś tu nie tak :))))
-
2007/02/16 20:47:21
musiałam coś wpisać,bo jeszcze trochę za zapomnę swój nick:)
-
2007/02/16 20:47:28
Jeszcze jedno mnie zastanawia...
Od kilku miesięcy na blogu są trzy notki z moim głosem.
A połowa tutaj zachowuje się jakby słyszała mnie pierwszy raz, hehe.
-
2007/02/16 20:49:14
nie mogę się oprzeć wrażeniu,że dzisiaj to wyciorek1 wyciera:))))
-
2007/02/16 20:49:17
ne chodzi o glos ale o wypowiedz
-
2007/02/16 20:50:13
Kominku,masz radiowy głos stąd emocje:)
-
2007/02/16 20:57:49
dratwatwatratwa
Czy ty czasem mi nie ubliżasz?
-
2007/02/16 21:01:34
dratwatwatratwa
radiowy glos? kominek? hmmm
-
2007/02/16 21:02:00
Pierwszy raz w takiej sytuacji, najbardziej zbliżonej do zwyczajnej rozmowy ze zwyczajnym Tomkiem.
-
2007/02/16 21:04:33
Planetę osiemdziesiątą pierwszą zamieszkiwał Aksjomat. Miał fujarę na wierzchu. Mały Książe nigdy nie widział tak wielkiej fujary.
- Dzień dobry, jestem Mały Książe - powiedział.
- Dlaczego ma pan fujarę na wierzchu?
- Rucham - odpowiedział Aksjomat bardzo krótko, aby nie tracić czasu na gadanie.
- Co pan rucha? - zapytał Mały Książe.
- Jestem Aksjomat i ja wszystko rucham - wyjaśnił Aksjomat.
- A w tej chwili? - spytał Mały Książe.
- W tej chwili mogę ciebie wyruchać - stwierdził Aksjomat.
- Ma pan jakieś zainteresowania? - zaciekawił się Mały Książe.
- Nie mam czasu na pierdoły - powiedział Aksjomat. - Ja mam czas tylko na ruchanie.
Mały Książe nie wiedział o czym mógłby porozmawiać z Aksjomatem poza ruchaniem, dlatego opowiedział mu o problemie z jednym wygasłym i dwoma czynnymi wulkanami na swojej planecie:
- Trzeba je regularnie przeczyszczać.
- Lepiej by było ruchać je regularnie - zauważył Aksjomat.
Mały Książe nie chciał się zniechęcić, opowiedział więc o baobabach:
- Nie mogę zlekceważyć żadnego pędu.
Aksjomat w tej kwestii miał radę podobną do poprzedniej:
- Wyruchaj każdy.
I zaraz dodał:
- Albo lepiej nie. Ja je tobie wyrucham.
Mały Książe pomyślał, że nie opowie mu o swojej róży: "Za wielka jest z niej zalotnica. Jeszcze Aksjomat byłby gotów ją wyruchać swoją wielką fujarą. Przecież zawsze sam mogę ją wyruchać".
I ruszył w dalszą drogę, myśląc jak zabezpieczyć różę przed wyruchaniem przez tygrysa.
A Aksjomat po chwili powiedział sam do siebie:
- Wyruchałbym Małego Księcia. Ale ja wszystko rucham.
-
2007/02/16 21:10:45
elimek,
doskonałe! :)
-
2007/02/16 21:11:30
elimek

To nie ta audycja :))
-
2007/02/16 21:12:08
Kominku, po raz pierwszy słyszę twój głoś. Jest cudowny, wspaniały, boski, i pomysł audycji też.
-
2007/02/16 21:15:19
wyciorek1,
wiesz jaki by był szczyt perwery na tym blogu?
Napisać opowiastkę o podróżującym Kominku, który trafił na planetę Aksjomata.
-
2007/02/16 21:18:55
Nad cudownym radiowym głosem Kominka, rozpływać się nie będę, bo inni zrobili to już lepiej ode mnie. Ja natomiast w sprawie Babci.

Kominek,
czy według polskiego prawa morderca może dziedziczyć po swojej ofierze? Bo jeśli nie, to musisz załatwić Babcię w sposób doskonały. Tasak w plecach, ewentualnie szydełko w oczodole, fotel bujany pod napięciem, podpiłowane schody, podpuszczony kot-morderca - to wszystko odpada. Może jakiś przekręt z lekami? Wiesz, coś zamień, coś wyrzuć. Będzie, że Babcia słabe serce miała.
Albo wpisz ją na listę Klątwy Kominkowej - nim minie rok, a Babcia zostawi Cię bogatszego o kilka par barchanowych majtasów, rodowy serwis ze znakiem 'Społem' i 'Dzieła Zebrane' Lenina w 50 tomach ;-)
-
2007/02/16 21:20:34
kominek, mnie to też dziwi. ale sobie pomyślałam, że cóż, masz kumatych czytaczy, którzy znają bloga :)
ja sobie już dawno ściagnełam tamte nagrania na kompa i słucham jak mnie coś w krzyżu kłuje. to pomaga :)
-
2007/02/16 21:25:37
elimek
Jestem w sanie się nawet o coś założyć, że aksjomat nie odważy się wyruchać kominka.
-
2007/02/16 21:27:05
dajcie spokoj... wszyscy slyszelismy kominka... kto by go chcial wyruchac?....
-
2007/02/16 21:31:01
wyciorek1,
nawet gdyby usiłował, to zawsze można szybko zmienić na bajkę o podróżującym Aksjomacie, który trafił na planetę miłościwie banującego nam Kominka.
Zresztą tutaj nie jest ważne to, na co odważa się Aksjomat - ważne jest to, czego chce Kominek.
-
2007/02/16 21:35:47
elimek
To, czego chce kominek wydaje się nieistotne patrząc na zasadę aksjomata.
-
2007/02/16 21:38:41
kominek ag_nessie ma racje-tabletki to fajny sposob-walfarin jej daj. zejdzie z rozszerzonymi nacz. krwionosnymi i usmiechem na ustach. chyba ze chcesz ja dac do mnie na budowe, ostatnio byl wypadek smiertelny...
-
2007/02/16 21:38:52
wyciorek1,
mieć nadzieję, że wiesz, co mówisz.

Dot.
-
2007/02/16 21:40:02
Właśnie.
Kto by chciał mnie wyruchać?
-
2007/02/16 21:41:09
cisza...
-
2007/02/16 21:42:16
ciagle cisza?...
-
2007/02/16 21:42:55
Kominek - aksjoimat ci pozostal bo tylko on wszystko rucha
-
2007/02/16 21:43:31
Jaka cisza? ;)
-
2007/02/16 21:44:16
Kominek, bylam pewna ze jestes tak dowartosciwany licznymi zachwytami czytelnikow, ze krytyczne uwagi przyjmujesz bez problemow, a tu blad, obrazasz mnie, wiec Cie jednak troche wkurzyla moja krytyka, a szkoda. "Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi" - znasz to? Opiniami ktore wyrazasz, sam tworzysz swoj wizerunek, wiec sie nie dziw ze oczekiwania niektorych czytelnikow moga byc spore, wiec albo trenuj albo pozostan przy tym co wychodzi Ci najlepiej.


-
2007/02/16 21:44:18
kasienka - cisz w sprawie tego kto che kominka wyruchac
-
2007/02/16 21:45:09
coś mi nie działa i nie mogę posłuchać...
nacisnęłam na wszystko, co tam było i nic :)))
co mam robić???
-
2007/02/16 21:45:14
Ja bym Cię komin wyruchał
A co mi tam, nareszcie byłbym sławny
:)))
-
2007/02/16 21:45:41
Ahaaaaaa :D
-
2007/02/16 21:47:18
ty wyciorek i tak jestes moim idolem i super zes sie poswiecil wyruchaniu kominka bo ja juz dzis nie mam sily - pora karmienia minela
-
2007/02/16 21:51:06
Kominek myslisz ze byloby ci dorze z wyciorkiem?
-
2007/02/16 21:51:56
Stawiam, że na pewno Mały Książe kiedyś wyrucha Kominka.

Poszukując odpowiedzi na pytanie dlaczego 'kominek', idzie dotrzeć w miejsce, w którym można nawet zobaczyć kominek:
pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_kapiszonowy
-
2007/02/16 21:53:53
po przeczytaniu linka elimek'a... nie jestem az tak bardzo zmeczona....
-
2007/02/16 21:57:01
"W drugiej połowie XIX wieku został jednak wyparty przez broń odtylcową na naboje zespolone."

Przyznawać się uosie, że z niczym się wam to nie kojarzy.
-
2007/02/16 21:58:18
wyciorku
a czy możesz się pochwalić taką samą marchewką, jaką miał bałwanek? :)
-
2007/02/16 22:02:48
szare

Bałwankowi włożyłem mniejszą.
Bo byście powiedzieli, że to niemożliwe, że by bałwan miał takiego na mrozie.
-
2007/02/16 22:07:16
wyciorek... wszystko jest mozliwe. NAWET otwarcie parasola w dupie.
-
2007/02/16 22:07:28
Tylko raz zdarzyło mi się, że spodobał mi się czyjś głos. Nie znałam tego człowieka, nawet go nie widziałam i tylko ten głos. Akurat byłam w pracy i jak co wieczór słuchałam wieczornej audycji, takie tam gadanie, muzyka, słuchacze dzwoniący aby przeżyć swoje 5 minut na antenie lokalnego radia. Nawet nie słuchałam tego co mówił prowadzący ani jaką, badziewną piosenkę zamówi kolejny słuchacz. I to nieodparte wrażenie, że oni wszyscy się znają - o ile można mówić to ujmować w tej kategorii. Ponieważ słuchałam akurat tej stacji niemal od tygodnia domyśliłam się, że dla każdego ze słuchaczy ta akurat audycja to niemal cowieczorny rytuał. Punkt 19:00 i wszyscy stali słuchacze włączają radio. W sumie nic ciekawego, iluśtam małolatów i nieśmiertelna Pani Basia - koieta samotna, która nie miała nic więcej do roboty jak tylko siedzieć, słuchac, dzwonić i pozdrawiać (jak sie później dowiedziałam Pani Basia zbyt często ulegała swojemu niemal nałogowi przez co odcięli jej telefon).
Tak więc jak już pisałam - siedziałam sobie i jednym uchem słuchałam tegoż radia, tejże audycji, tych samych głosów. Nic specjalnego.
Wtedy zadzwonił On. Ten ciepły i miły głos od razu przykuł moją uwagę, podgłośniłam trochę żeby wyraźniej słyszeć. Mówł... Nawet nie wiem o czym! Po prostu słuchałam tego niezwykłego głosu. Wdał się w pogawędkę z prowadzącym. Mówił tak swobodnie. Miałam wrażenie, że znają się od dawna. Nie było tremy, zdenerwowania. Nic... Tylko ten głos, taki zwyczajny - niezwyczajny. Śmiał się, żartował, a ja słuchałam.
-
2007/02/16 22:11:16
Kiedy skończył siedziałam jeszcze przez chwilę, a w uszach ciągle słyszałam jego słowa - pojedyncze, urywane... Uciekały. Chciałam jeszcze. Nastepnego dnia z niecierpliwością czekałam na jego telefon. Wiedziałam, że zadzwoni, czułam to. Zadzwonił. Następnego dnia też i następnego. A moja ciekawość przybierała na sile. Kim On jest? Czy tylko słuchając Go na antenie radia mam wrażenie, że to niezwykły człowiek? Czy... czy chciałby... czy mógłby tak porozmawiać ze mną? (A potrzebowałam rozmowy, uwierzcie, że bardzo tego potrzebowałam, trudny okres w życiu - wiecie takie tam doły, problemy, które przerastają). Później chciałam mieć ten głos tylko dla siebie, na dłużej niż na 5 minut. Dlaczego? Samo jego słuchanie uspakajało... Głupie? Naiwne? Być może. Myślicie, że takie cos się nie zdarza? Zdarza się. Zauroczyłam się czyimś głosem i to do tego stopnie, że... No właśnie :)
Zadzwoniłam na antenę... Boże! To straszna trema, możecie być pewni. Taka jedna wielka improwizacja. W sumie trzeba było powiedzieć 3 zdania, a trudno było je złożyć w całość. Nie ważne. Później? Później najgorsze. Poprosiłam o Jego numer gadu (nie wiem dlaczego założyłam, że ma internet). Miałam oddzwonić, bo On musiał wyrazić zgodę na to żeby podać dane. Tak też zrobiłam. Bałam się, że mnie zwyczajnie wyśmieje ale przeciez nie miałam nic do stracenia, przeciwnie - mogłam jedynie zyskać. Z bijącym sercem czekałam aż ktoś odbierze słuchawkę (a muszę wam powiedzieć, że dodzwonić sie do radia wcale nie jest tak łatwo - nieraz trzeba próbowac po 10 - 20 razy). Wytrwale czekałam. Jest! Udało się! I co? I kupa! Okazało się, że nie ma gadu, bo nie ma neta... Jednym słowem byłam w kropce. Co miałam zrobić? Co teraz? I wtedy te zaskakujące: -"Pisz: 600 xxx xxx". - "Ale co...?". Nie zrozumiałam. No bo przeciez co miałam pisać skoro nie numer gadu gadu? - "Pisz! To numer telefonu do Niego" - i się rozłączył.
A ja? Miałam go! Miałam Jego numer w ręce! I tak patrzałam i patrzałam na niego i nie mogłam uwierzyć (jednym słowem siusiałam ze szczęścia).
Podniosłam słuchawkę telefonu, nie wiedząc co robię wykręciłam numer telefonuii i tylko to Jego słodkie "Halooo"...
-
2007/02/16 22:12:21
Kominek... ile ty masz miejsca w dupie, ze ci sie wszyscy tam mieszcza? sorry, wykasuj jak chcesz...
-
2007/02/16 22:14:14
jamartucha,
mnie też zdarzyło się być uwiedzioną przez cudowny męski głos. Nic tylko zamknąć oczy i słuchać... Oczy, uśmiech i głos - jeśli facet mnie tym oczaruje, to jestem jego :-)
-
2007/02/16 22:14:59
Spędzaliśmy nawet po 4 - 5 godzin na rozmowach. O wszytskim i o niczym. Nigdy nie było ciszy w słuchawce. Zgadzalismy się w wielu kwestiach ale i w paru mieliśmy różne zdanie. On był zawsze wtedy kiedy tego potrzebowałam. Mogłam mu powiedzieć wszystko (zwłaszcza, że było to o tyle łatwiejsze, że nie musiałam patrzec nikomu w oczy - wtedy jest łatwiej). Nigdy nikt nie był mi bliższy, nigdy na nic nie czekałam tak jak na rozmowę z nim. Wiem, że on mnie pokochał. Nie wiem w jakim sensie. Mówił, że nie ważne ile minie czasu, że nie ważne jaka odległość będzie nas dzieliła, nie ważne jaka osoba stanie między nami - On zawsze będzie miał mnie w sercu jako kogoś kto rozświetla każdy Jego dzień. Mówił, że kocha - tak mówiła, a ja mu wierzyłam, wierzę nadal. Czuje tak samo. Jest wyjątkowy, dał mi wiele.
A co najważniejsze - pokazał jak wygląda prawdziwa przyjaźń.
Znamy się od ponad 2 lat, widzieliśmy się raz. Oboje stwierdziliśmy, że byłoby nam razem cudownie... nie ja o tym mówiłam ale On. To On zaczął, ciężko było mu skończyć. Jemu chyba bardziej niż mi. Oboje wiedzieliśmy jednak, że... że nie możemy zepsuć tej wspaniałej przyjaźni ... miłością. Głupie? Nie wiem... Wiem jednak, że nigdy w życiu nie chciałabym Go stracić... Skąd taka decyzja? Może dlatego, że oboje bylismy już po nieudanych związkach i oboje wiemy, że bardzo często psuja one wiele pomiędzy tymi dwoma osobami. Nigdy już nie jest tak samo jak na początku.
Jest w moim życiu do dzisiaj. Wiem, że mogę na niego liczyć i że zawsze będzie kimś wyjatkowym. Ja dla Niego również.
A wszytsko zaczęło się od tego niezwykłego głosu... :o)

Kominek... Ty uważaj lepiej... uważaj. Hy hy hy :o)
-
2007/02/16 22:17:37
jamartucha,
Jest jedna różnica między mną a twoim przyjacielem.
Ja na pewno bym cię bzyknął.
-
2007/02/16 22:20:23
...zaraz po aksjomacie ...
-
2007/02/16 22:21:29
wysłuchałam , Kominku Ty jednak jesteś cyniczny... aż drażnisz czasem, ale lubie tą przekorność
Rozmowa super wyszła , nie wiem czemu sie niektórzy czepiają.
Cotygodniowa audycja to niegłupi pomysł... zarabiaćbyś zaczął (ktoś chciałby w ogóle płacić ;) , może nawet babcie byś oszczędził...
Osobicie posłuchałbym na spróbowanie twoich talentów(jk wiele osób), może w trakcie pokazałbyś jaki zdolniacha z Ciebie... albo i nie...,i Kominka zdejmą, ale warto zaryzykować.
Co do tematu audycji bym sie zastanowila...chociaż może... nie znam się. Zalecam ostrzeżenie pojawiające sie przed karzdą audycją: "dla ludzi o mocnych nerwach" lub jak wyżej pod KOMINKIEM. Trzymam kciuki
-
2007/02/16 22:21:56
Ja tu chyba muszę wstawić jakiś koment głosowy!!!
-
2007/02/16 22:22:44
wyciorek, proszę cie, nie rób mi tego. nie ty z kominkiem, jakoś wy razem, nieee, nieee, nie! zabijasz moje fantazje :)
-
2007/02/16 22:24:03
I właśnie dlatego On był, jest i będzie wyjątkowy ;o)
-
2007/02/16 22:31:59
Za mało nagich dóp. Stanowczo za mało :-P
-
2007/02/16 22:40:23
Kominku,naprawde wypadles zle...
Ale trudno jest odpowiadac szybki i zwinnie na zadawane z kartki pytania...
Sam siebie sluchajac,wszystko inaczej odpowiedzialbys po raz drugi...
-
2007/02/16 22:44:39
... i był gejem ;)
-
2007/02/16 22:45:47
Dennie.
-
2007/02/16 22:46:55
ze też chce się zakładać konta takim dziewczynkom z zapałkami..
coraz bardziej mam ochotę nagrać moje odgłosy z kibla, aby wszyscy pozbyli się złudzeń co do tego, że jestem zwyczajnym człowiekiem.
-
2007/02/16 22:49:59
Komin nagraj to dopiero będzie notka :))
-
2007/02/16 22:51:55
Kominku,
jesteśmy w stanie przyjąć to, że korzystasz z kibla.
Ale na pewno korzystasz z niego rzadziej niż przeciętny człowiek!
-
2007/02/16 22:53:49
szmike:
Uwierz, nie był :o)
-
2007/02/16 22:55:24
Generalnie to chyba Ci odbija od tej sławy.....
"że jestem zwyczajnym człowiekiem"
Weź przestań!Ja myślałem, że jesteś z Marsa.
Czekam na kolejne wypociny.
-
2007/02/16 22:57:05
Już widzę te komentarze „ kominku twoje zwieracze są zbyt spięte i dlatego tak stękasz”
Kurwa ja jestem pojebany :))))))))))

-
2007/02/16 22:57:38
dziewczynka z zapałkami i wszyscy inni ktorzy osmielili sie raz nie zachwycic wypowiedziami "zwyczajnego" czlowieka - out z tego bloga, tak? Kominku, jak sie jest "swieczniku" to trzeba miec gruba skore.
-
2007/02/16 23:02:12
JA DOSTAJĘ ZJEBY ZA USKUTECZNIANIE CZATA?! JA?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? Za to, że napisałem 3 komenty pod rząd raz na 10 dni?!? Jakaś paranoja, biorąc to, co tu się teraz dzieje.
-
2007/02/16 23:03:38
Biorąc pod uwagę. Heh. Ludzie, naprawdę nie macie lepszych rozrywek w piątek wieczorem??
-
2007/02/16 23:05:05
Nagraj jeszcze odgłos pierdnięcia.
Będziemy się prześcigać w domysłach jakiej firmy parówki konsumowałeś.
Pa, bo bredzę :)
-
2007/02/16 23:05:59
karbiontko
po ostatnim komencie jednak jesteś debil!!!
-
2007/02/16 23:08:51
Tak to juz dziala, im wiecej pokazujesz swojego prawdziwego ja, chociazby poprzez adycje na zywo,gdzie nie ma czasu na namysł i poprawki, tym wieksze echo tego:) Jedni lubią Kominka za to coraz bardziej, bo staje sie przez to bardziej realny, a drudzy nie moga sie pogodzic z burzeniem ich wizji Kominka,hehe.
Jak dla mnie, jesli 1% z tego, na kogo sie tu kreujesz,lub nie,okazaloby sie prawda w rzeczywistosci, mogłbys okazac sie męskim pasztetem,a i tak...hmmm...no:)
Ja osobiscie wole mowic niz pisać...mowienie jest spontaniczne, wiecej nam mowi o człowieku. Moim skromnym zdaniem.
-
2007/02/16 23:09:46
wyciorek
Już pisałem, że tak, jestem. I nie tylko "po ostatnim komencie", ale też dużo wcześniej. Słowo "debil" odmienia się przez przypadki, debilu.
PS: A Ty jesteś fus niemyty.
-
2007/02/16 23:11:53
I kominkowy dupowłaz bezwazelinowy
-
2007/02/16 23:12:53
kominek:
Dziwi mnie, że tak łatwo irytują Cię osoby, które umniejszają Twojej "niezwykłości".
Nie to, że ich negatywne zdanie Cię denerwuje ale to, że WŁAŚNIE CIEBIE (jeśli wiesz o co mi chodzi).
-
2007/02/16 23:13:41
karbiontko
Co to jest "fus" poproszę o definicję!!
-
2007/02/16 23:15:07
hehe, wam to grabek i foremki z piaskownicy nie trzeba, żebyście się kłucili...
-
2007/02/16 23:17:08
kominek, na co dzień jesteś taki skromny czy tylko jak udzielasz się na jakiejś audycji?

pytam z czystej ciekawości.

pozdrawiam.
-
2007/02/16 23:19:33
Ogrom wtórnego (a może nie wtórnego) analfabetyzmu mnie poraża.
wyciorek
Nie chce mi się. Od tego jest słownik języka polskiego. Podpowiem tylko (bo może tego nie wyczaiłeś), że to liczba pojedyncza słowa 'fusy'.
-
2007/02/16 23:21:11
karbiontko

pozdrawiam
-
2007/02/16 23:23:45
wyciorek1/karbiontko:
A czy to ważne? Ważne, że ładnie brzmi: "fuuuus"... i takie to tajemnicze... :o)

A tak w ogóle... Wy to normalnie jak brat i siostra, jak kot i pies, jak ogień i woda, jak zatwardzenie i biegunka...
Chciałabym z wami na jednej przestrzeni pobyć, byłoby ciekawie... :o)
-
2007/02/16 23:23:52
:) Ja Ciebie też, wyciorku. :) :) :) >:-|
-
2007/02/16 23:25:15
karbiontko i wyciorek, no rozśmieszyliście mnie do łez, autentycznie.
Tylko błagam, nie napadajcie na mnie teraz oboje jako na wspólnego wroga, bo nie wytrzymię :))
-
2007/02/16 23:27:09
Chociaz o tym chyba mowil kominek w radio, ze ludzie nie rozmawiaja o glebszych sprawach. To moim zdaniem rowniez, rozmowa, "mowienie zeby mowic" jest przewaznie prostacka. Nieraz tylko podejmuje sie dyspute na tematy interesujace. A w wiekszasci tematy sa odgrzewane i nie przemyslone, rzucane by zajac czyms rozmowce, bo wiadomo cisza bywa krepujaca. Ja po kilku piwach podjolem sie zadania, znalezienia odpowiedzi dlaczego tak sie dzieje.

Nad scenariuszem filmu, nad ksiazka i innymi glebszymi przekazami trzeba troche posiedziec, poswiecic troche czasu, skupic sie i ubrac to w odpowiednie slowa, naniesc poprawki. A w normalnej rozmowie odpowiedzi sa schematami, utartymi i powtarzanymi zdaniami bez wiekszych przemyslen.

C.d.n

Tak w ogole ktos to czyta...
-
2007/02/16 23:27:23
eirena, pojechali, też nie powiem :))
-
2007/02/16 23:27:33
fus.pl/
albo
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych
-
2007/02/16 23:28:12
jamartucha :*
eirena :*
Tak po prawdzie, to ja się dopiero rozgrzałem. >:-]
-
2007/02/16 23:29:03
sempre, ja jestem po piwie, a w ogóle nie piję, więc cię czytam. jutro nie będę tego pamiętać. dawaj dalej. :)
-
2007/02/16 23:29:20
ml76
A ten fus niemyty to rozbroił mnie do końca :))
Chłopaki - nic, naprawdę nic nie pomoże, jeśli Wy nie pomożecie dziś miłości! :)
-
2007/02/16 23:31:30
sempre5:
Nooooo!
I chcieć więcej...
-
2007/02/16 23:31:34
mógłbyś wrócić do podcastów - produkcja czegoś takiego raz na kwartał nie powinna być uciążliwa. Słucham tygodniowo kilku anglojęzycznych podcastów i akceptowalna długość to 10-20 minut... czekam na odcinek "Gotuj z kominkiem" i nagranie "nagrzewania parówek"... ;)
-
2007/02/16 23:31:39
Nigdy nawet nie śmiałem zamarzyć o tym, żeby mistrzyni ciętej riposty i zjadliwego sarkazmu, za jaką uważam ml76, zauważyła moje istnienie. Teraz mogę umrzeć.
-
2007/02/16 23:32:33
właśnie nie mogłam wyczaić kto fus niemyty i e tam. hehehe. :)
-
2007/02/16 23:35:34
Kominek,Ty Tania,Szybka Rozrywko:) (Kurwa,Tak Taktownie Się Rozmawia w eterze:)) OCZYWIŚCIE zawiodłeś ludzi,którzy wierzyli,że jesteś ich nowym BOGIEM, (a nie zwykłym,zajebistym blogiem:)) a tu bach,Kominek lubi cycki:):):) takie do rączki:):):)(mi też się takie podobają.Dziwią mnie jakieś rozbuchane nadzieje ludzi na usłyszenie w radio swego GURU,DON BLOGERRO,POLSKIEGO KASA NOWY:)"cudoka",ze tak to ujmę.Przecież jesteś normalnym gościem,który ma zajebistą babcię(z tego luzu,który pozwala Ci tak o niej mówić wnioskuję,że ona wie,że ma zajebistego wnuka również).Fajna audycja,przyzwyczajaj nas do swego głosu,bo inaczej zaczniemy w Ciebie ślepo wierzyć,a tu już niedaleko do moherowych beretów i dziwnych ołtarzyków(chociaż ich też szanuję-i to wcale nie jest zachowawcze-ludzie mają prawo być sobą,a przynajmniej mieć takie wrażenie).Fajnie,że okazało się,iż taki wyjebisty blog ma gość,który jest facetem z dystansem do niego(i blogu i faceta:D).Pojadę z wazeliną-jesteś uroczy i chamski,delikatny i męski, dobrze gotujesz......parówki-kwintesencja męskości-pociągnij mnie do swej jaskini za kłaki!!!!Ja Cię wyrucham:)
-
2007/02/16 23:36:24
A "fusy" moga pokonac tylko "łolbrzymie dziwolągi" ;)
-
2007/02/16 23:37:15
No to jak mnie komin zablokuje to mam już nowy Nick.
Ml będziesz mnie kochać dalej z nowym nickiem???
-
2007/02/16 23:37:51
kominek, jak tak czytam te obnażenia twojej osoby wg innych, to nie wytrzymuję i się śmieję jak dzika fretka w krzakach puszczy białowieskiej :))
-
2007/02/16 23:39:30
Myślę, że mogliby się też zabrać za:
"Rozmowy w kominku",
"Porozmawiajmy o kominkach",
"K jak Kominek",
"Zbuntowany Kominek",
"Niewolnica parówka",
"Babcia Kominkowa vs Kominek".
-
2007/02/16 23:39:31
wyciorek, w życiu mi nikt tak twarzy nie obślinił jak ty. będę :)
-
2007/02/16 23:40:42
Bo jestes...lubisz samotnosc,bynajmniej
czesc tzw.wielbicielek da ci spokoj:)
-
2007/02/16 23:43:41
ml76
:)))))))))))))))))))))))))))))))
:*) :*)
-
2007/02/16 23:44:25
fuss (ang.) - zamieszanie, awantura; panikować, zawracać głowę
fuss over - trząść się nad
fussy - grymasny, wybredny, przeładowany ozdobami
I'm not fussy. - Nie jestem wybredny.
NO ZGADZA SIĘ JAK W MORDĘ STRZELIŁ!!! >:-]
-
2007/02/16 23:46:37
karbiontko, masz ode mnie order za fusa niemytego. ale żeby tak do wyciorka, o żesz :)
-
2007/02/16 23:49:30
karbiontko

No to jak już drążysz temat,to co to jest "karbiontko"
-
2007/02/16 23:50:58
Takie zwierzątko. Bezpłciowe, nieszkodliwe.
-
2007/02/16 23:54:41
Sprawdziłem w słowniku i nie ma już liczby pojedynczej słowa fusy. heh
-
2007/02/16 23:54:51
To ty nawet kominka wyruchać nie możesz !!!
Szkoda...........
-
2007/02/16 23:57:28
Ale kominek może wyruchać mnie! >:-]
-
2007/02/17 00:02:01

karbiontko

No to udanego związku życzę !!!!!!

-
2007/02/17 00:06:36
komin a ty nic, taka propozycja ??
-
2007/02/17 00:09:58
@jamartucha

kurwa, mialem podobna sytuacje, tzn bez tych szopek z telefonami itp, ale lachon podobal sie mnie i ja sie podobalem lachonowi, nawet sie zakochal. no ale o co chodzi, o to ze nasza przyjazn zajebiscie kwitla, az poszlismy do lozka, oczywiscie dalej jako przyjaciele, bo ona 'nie chce sie z nikim wiazac'. no nic, jej problem, dla mnie na reke, ze lachon zakochany, ale sie nie chce wiazac. ale co sie kurwa wydarzylo, po tym jednym razie, zryczala mi sie na ramieniu i mowi, ze ona tak nie moze i zostanmy tylko przyjaciolmi. wkurwilem sie przeokrutnie. czemu laski maja tak nasrane w glowach? no i jezeli chodzi o tego Twojego kolesia, jestem przekonany ze chcial Cie zdemoralizowac, tylko widzial ze Ty nie chcialas i nie chcial sie narzucac i zamykac sobie furtek nachalnoscia. ale jezeli Tobie sie cos pozmienialo i jednak chcesz cos tam z nim, to wal jak w dym. kolo tylko na to czeka.

nie robcie tego laski, przyjazn nie jest dobra. zaden facet nie chce byc przyjacielem
-
2007/02/17 00:30:16
Kominek niestety jestem zmuszony powiedzieć ze jestes debilem, śmiesznym ale próbujacym wskoczyć ponad przeciętna, debilem.
-
2007/02/17 00:33:27
fefi, niestety jestem zmuszona powiedzieć ze jestes debilem, śmiesznym ale próbujacym wskoczyć ponad przeciętna, debilem.
brzmi znajomo?
wyciorek, wróć, to ty mnie miałeś kochać, a nie ja ciebie :)
-
2007/02/17 00:36:32
|-||3:
Nie jestem w stanie odczytać myśli mężczyzny. Twierdzisz, że żaden facet nie chce być tylko przyjacielem - możliwe. Ja bym to jednak ujęła inaczej.
Nie wierzyłam w przyjaźń między kobietą i mężczyzną, a co więcej - nadal nie wierzę ;o) Chyba, że... "przyjaźń" ta wygląda tak jak ta moja i Jego - 60 kilometrów od siebie. Jeżeli jesteś z kimś praktycznie na codzień, jeżeli spotykasz się z nim, widzisz jego/jej twarz, uśmiech, słyszysz głos, czujesz zapach, a do tego świetnie się rozumiecie, macie wiele wspólnych zainteresowań, tematów, to ni dy rydy żeby ta przyjaźń, która teraz jest między wami przetrwała... Nie. Ona odchodzi, a pojawia się miłość, a wraz z nią masę innych uczuć na które nie ma miejsca w przyjaźni (m.in. zazdrość), a które potrafią wiele popsuć.
Tak. To piękne pokochać kogoś kto jest Twoim przyjacielem. Mówi się, że miłość powinna być budowana na przyjaźni ale niewelu parom się to udaje. W ZWIĄZKACH PO PROSTU NIE MA PRAWDZIWEJ SZCZEROŚCI! Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale kiedy przychodzi miłość przestajemy mówić o wielu rzeczach swojemu partnerowi. Dziwne... Nie rozwijam tego, chociaż mam swoje zdanie na ten temat.
W każdym bądź razie, zarówno ja jak i On, zdajemy sobie sprawę z tego, że zupełnie inaczej mogłyby wyglądać nasze relacje jeśli bylibyśmy ze sobą. Znamy się doskonale na tej płaszczyźnie na której teraz stoimy. Natomiast nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak "My" teraźniejsi wyglądalibyśmy jako "My", którzy zdecydowaliby się być razem. Nie wiem czy rozumiesz. Za duże ryzyko :o) Ktoś by powiedział, że czasami warto ryzykować. Tak, CZASAMI ale nie jeśli chodzi o mnie i o Niego :o)
Później już nigdy nie jest tak samo...
-
2007/02/17 00:39:21
Wiecie co? Postanowiłem popełnić samobója przez hipotermię. Dlatego dzisiaj w nocy wyjeżdżam na wschód - mrozy mają przyjść.
Jeśli się tu już nigdy nie zjawię, to znaczy, że mi się udało. Dobrego życia wszytkim życzę. :* Adux
-
2007/02/17 00:40:15
Ml jestem kocham kocham, a "fefi" się wywali.
:*)
-
2007/02/17 00:40:52
jamartucha, co rozumiesz przez prawdziwą szczerosc?
-
2007/02/17 00:44:04
Mówienie o WSZYSTKIM partnerowi?
-
2007/02/17 00:45:38
ML mój opis na GG mówi wszystko !!!
-
2007/02/17 00:50:11
wyciorek, im dłuzej siedzę przed kominkiem, tym bardziej bym też wywaliła wszystkich, którzy pieprzą dla pieprzenia, bez słowa wyjaśnienia, oby sie przywalić dla zasady. nic nie wnosi taki, a tylko miejsce zajmuje. odrobina wyjaśnienia. to nie. bo brak koncepcji. poblugać, bo nie ma gdzie.
wyciorek, chłopacy napoili mnie winem. mam fazę.
w sumie kominek powinien dawać rady sercowe, bo się na tym zna, tylko, która głupia baba, będzie chciała go posłuchać. w sensie wysłuchać i pomyśleć. ja w każdym razie chciałabym znać go 10 lat temu, bo mało kto potrafi tak dosadnie podać prawdę jak kominek. myślenie nie boli. a teraz dla ironii nie mam na co narzekać :)
-
2007/02/17 00:50:55
jamartucha
Czy ktokolwiek wchodząc w związek jest w stanie przewidzieć jak on będzie wyglądał w przyszłości?
W przyjaźni sie zostaje kiedy sie chce zostac w takiej relacji. Jeśli oboje chcecie czegoś więcej, ale nie idziecie dalej, bo to ryzyko, to ta przyjaźń jest budowana na strachu, jest asekuracją.
Dziwna przyjaźń...
-
2007/02/17 00:52:19
wyciorek, to podaj mi swój gg, moze się odezwe :)
jamartucha, przysięgam na wszystko, nie chciałabym znać wszystkich myśli swpjego partnera. nie o to w związku chodzi. myśli są po to, żeby myśleć nad wszystkim. słowa są czasami po to, żeby je przemiczeć.
-
2007/02/17 00:54:01
szare, przyjaźń jest o niebo łatwiejsza od miłosci.
-
2007/02/17 00:54:42
jamartucha
powiem jedno - korzystaj z miłości póki masz szansę ją mieć, bo przyjaźń i tak się skończy jak Twój przyjaciel się zaręczy/ożeni i temu podobne. I zostaniesz bez miłości i niewyżyta ;-)
A jeśli mówisz, że w związku nie ma szczerości, to współczuję takich związków...
-
2007/02/17 00:55:51
ml
bezpieczniejsza na pewno, ale mam wątpliwości czy łatwiejsza
-
2007/02/17 01:08:22
glos juz znamy.jest szansa ze zobaczymy Kominka w tv??
-
2007/02/17 01:11:36
Mój świat legł w gruzach ... wywiad z kupą i Kaczyńskim w tle(nie mylić - kupa była pierwsza..a może Kaczynski?).

a tak serio to ja chętnie posłucham twoich rad miłosnych bo te telefony od rozhisteryzowanych nastolatek to może byc to:)
-
2007/02/17 01:18:53
Komentarz:

kominek pokrecil se baje, ale prowadzacy nie czytal bloga od deski do deski. niestety, smutnie stwierdzam, ze faktycznie, do czytania tego bloga, niektorym osobom przydalby sie REKTOR. podsumowujac, kominek jest jedynym znanym mi kolesiem, ktory ze swojego wolnego czasu(i nieodpartego sarkazmu) zyskal taka popularnosc(zazdroszcze chujowi). ide do toalety...

do skasowania babci najlepiej wynajac zawodowca
-
2007/02/17 01:21:33
Buaaaaaaaaaaaaaaaaaahhahahahaha, ja pierdole co za chujnia, kurwa jego mac.. Glos jak z dupska wyciagniety, slucha sie tego jak wypowiedzi 14 latka ktory wlasnie zgwalcil swoja babcie pod prysznicem. Czytam tego bloga juz kolo 6 miesiecy, ale po tych "afiszach" radiowych przestaje. Ide sie poseksic z moja pania, bo nie musze jej do niczego namawiac, a i moj penic ma 19cm i poza rozkosza nie sprawia jej krzywdy, wiecej.. musze zatykac jej usta bo zaczyna czasem tak krzyczec ze sie boje, iż sasiedzi na Policje zadzwonia.. wiec trzymaj sie :)..
-
2007/02/17 01:21:38
jamartucha,
Napisalas: "Natomiast nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak "My" teraźniejsi wyglądalibyśmy jako "My", którzy zdecydowaliby się być razem. Nie wiem czy rozumiesz. Za duże ryzyko :o)".

Nie spotykaj sie z nim, nie wciagaj do zadnego zwiazku. Zakochalas sie w radiowo-sluchawkowym glosie :-). Idealnym, interesujacym, czulym, troskliwym itd. Szkoda tej idealistycznej czy 'demo'-nicznej wersji faceta tracic. Przeciez gdybys go i siebie znala lepiej i potrafila zaakceptowac z calym arsenalem cech (tych mniej perfekcyjnych tez) i nie bala sie konsekwencji bycia razem i bardzo mocno tego zwiazku pragnela, to nie wahalabys sie ani minuty, nie? :-). Dobrze robisz.
-
2007/02/17 01:28:23
Ml jestem z tobą.
Powiem tak.
Ja czytam notkę kilka razy i dopiero komentuje (albo i nie) jak przemyślę, co komin chciał powiedzieć.
Tu już nigdy nie będzie tak jak u ciebie.
Ten blok stał się czymś takim……….. Nie wiem, fenomen, „kto nie czyta kominka ten głupi „
I każdy nowy chce się wykazać niewiarygodnym intelektem, bystrością wypowiedzi.
No a jak jeszcze komin odpowie na koment to już jest bogiem na blogu.

ML wyciorek1 -GG
-
2007/02/17 01:30:28
Zeby pozbyc sie babci, moze zamow jej wystep chippendales'ow jest szansa ze z radosci sie przekreci.
-
2007/02/17 01:42:00
hmm... :) masz radiowy głos :)

a co do audycji o rozterkach sercowych. jest to super...rozrywka:D bedac w Anglii przez wakacje i ciezko pracujac na studia - po pracy, w domku czesto sluchalam audycji "Late Night Love" :) ludzie dzwonili ze swoimi problemami. Polegało to na tym, ze sposrod zgłaszanych problemów, prowadzący wybierał najciekawszy. Na poczatku audycji przedstawiał słuchaczom problem - np Andy zdradził Sue z jej przyjaciółką (a ta mu nie chce wybaczyc), w sposób taki, ze ten co miał ten problem musiał sam opowiedzieć go na natenie. A pozniej - słuchacze dzwonili do radia, komentując jego zachowanie dajac rady badz go objezdzajac. Zasluchiwalismy sie tym, ciekawa nauka j. angielskiego ze sluchu ;) dobra rozrywka i trzeba przyznac, ze angole ciekawe scenariusze pisza :) jestem za :):)
-
2007/02/17 01:44:04
Kominku...jak zabijesz Babunie,to spale Cie zywcem...Babcia jest najlepsza postacia w calym tym tw.opowiadaniu...
-
2007/02/17 01:46:38
won spać
-
2007/02/17 01:49:39
WOW, Kominku, piszesz lepiej niż mówisz. Pan-Zadający-Ci-Pytania rządzi. Jest o wiele wyraźniejszy od Ciebie. Zdecydowanie wolę Cię czytać niż słuchać.
-
2007/02/17 01:51:41
ml76, co ty pierdzielisz, "przyjaźń jest o niebo łatwiejsza od miłosci"? Wolne żarty...
-
2007/02/17 01:59:50
@jamartucha

nie zgadzam sie z Toba. jezeli ludzie sie rozumieja to nie boja sie budowac czegos wiecej w obawie ze zburza to co teraz maja. moze bedzie zajebiscie i swietnie, a jak nie bedzie i bedzie po chuju, to jezeli tak swietnie sie rozumieliscie to nie bedzie dla was problem powrot do poprzednich relacji (glownie od faceta zalezy czy on bedzie konsekwentny). spotkalem chyba ze dwie takie laski, ktore wlasie w ten sposob podchodzily do sprawy jak Ty, ze lepiej nie ryzykowac zniszczenia przyjazni. o jednej napisalem wyzej. tej sie nie da nic przetlumaczyc, nawet nie probuje. a ta druga sprobowala, nie wyszlo i ok sa dalej przyjaciolmi (tym razem ja niezamieszany). i to takimi przyjaciolmi przyjaciolmi, a nie tylko przyjaciolmi, wiec jak widac mozna. wszystko zalezy od osob i od ich podejscia. jezeli boisz sie ze to moze rozjebac wasza przyjazn i ogolnie znajomosc, czyli ze sie pozrecie i znielubicie, no to chyba jednak tak super w chuj z wami nie jest, a jak jest to nie ma obaw, jak niewypal to od was zalezy jak to rozwiazecie.
osobiscie nie wyobrazam sobie znajomosci przez gg czy telefon, po chuj mi taka znajomosc?
poza tym, jezeli zaszufladkowalas zioma jako przyjaciela, tzn ze nie widzisz w nim kochanka. i nie zobaczysz, bedzie przyjacielem, ewentualnie spoko kolesiem z ktorym warto by bylo sie zwiazac, ale kochanka juz nie. unikam jak ognia zaszufladkowania w ten sposob. w kazdym razie z tamta laska, juz nie jestesmy przyjaciolmi, juz nic nie jestesmy, juz nawet znajomymi nie jestesmy, a to wszystko przez to ze sie lachon zakochal. dobrze ze ide na latwizne i sie zgrywam ze mam na wszystko wyjebane.
-
2007/02/17 02:01:55
wyciorek1 nie ubliżam,nie bawi mnie to
4wymiar-jak najbardziej radiowy:)
-
2007/02/17 02:35:54
Ave!

Ad. "Komentowanie"

Rozmowa była przeciętna, według mnie trochę "na siłę". Może PRL prowadzi szereg audycji na temat blogów internetowych i dlatego jako prowadzący najbardziej popularny blog w Polsce zostałeś tam zaproszony, a może to kwestia jakiejś znajomości, ale trochę dziwi wywiad z przeciętnym obywatelem, okraszony takimi lekkimi fanfarami...


Ad. "Wypowiadanie się na temat audycji"

Porady sercowe udzielane przez singla?
O zgrozo! A ja myślałem, że księża prowadzący "Przygotowanie do życia małżeńskiego" w ogólniaku to już szczyt. Czy "samobójstwo" kogoś, kto nawet na nie "zasługuje" sprawiłoby Ci przyjemność?


Ad. "Marudzenie"

Audio jest, jeno nie rozumim dlaczego tam pisze "patrz.pl", a nic nie widoć.


Ad. "Zabójstwo Babci K."

Może udziel jej porad sercowych, po których popełni samobójstwo? W ten sposób zaliczyłbyś wstępną praktykę przed audycjami.

Pozdrawiam
Ezekiel
-
2007/02/17 04:46:57
eeee... Kominek sie denerwowal (po powtarzal czasem słowa dwa razy)! ;-)
-
2007/02/17 05:53:54
ilość źle wpływa na jakość, więc zaniże poziom mym (jak zwykle z resztą) bezsensownym wpisem
-
2007/02/17 07:36:57
i boje sie ciebie zobaczyc...
-
2007/02/17 08:07:31
Dobrze sie slucha , popracowales nad koncowkami.Babci kominkowej zycze duzo zdrowia i zeby nigdy nie odsluchala tego nagrania, pozbawila by nas mozliwosci czytania tego bloga sponsorujac ci bilet w jedna strone na SPA do Etiopi
pozdrawiam ,macham , mrugam
-
2007/02/17 08:48:57
Jaki kominek jest kurna skromny xD
To antyglobalista!
-
2007/02/17 09:05:37
'Idę się wysrać'. To mnie rozwaliło.
A z tą audycją to świetny pomysł. To będzie takie damskie 0-700, tylko, że doprowadzi kilka pań osiągających orgazm słysząc twój głos do samobójstwa. Zadzwoni taka, usłyszy Giertycha biedna i przekona się, że cie przemodelowali;).
-
2007/02/17 09:30:11
Kominek twardy z Ciebie orzech do zgryzienia...

PS: w samym głosie można się zakochać :) ha ha ha
-
2007/02/17 10:02:28
Dobry jest ten prowadzący.

Z audycji całkiem ciekawy jest fragment o "prostych ludziach" i "krainie miodem i mlekiem płynącej".
Reszta to takie bzdurki mało ciekawe jak ktoś zagląda częściej jak 1 na tydz.

BTW: ciekwe czy stat2u wychwyciłby teraz więcej wejść z UK.
-
2007/02/17 10:16:39
Podrzuc Babcie Kominkową Aksjomatowi- to załatwi sprawę...
-
2007/02/17 10:20:40
...ale przynajmniej psycholem nie jesteś :) chyba...
-
2007/02/17 10:21:27
Wiecie, zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy wypisują tu, że Kominek źle wypadł w audycji... Po pierwsze: pytania były wymyślaane na miejscu i nie za ciekawe (to już ja bym wypytała o bardziej interesujące rzeczy); po drugie: Kominek starał się powiedzieć dużo, ale nie ZA DUŻO, więc czasami trzeba było coś zamotać albo powiedzieć kłamstewko; i wreszcie po trzecie: TO TEŻ CZŁOWIEK (!), starał się by wszystko ślicznie wypadło, a wiadomo, że to prowadzi do większej tremy i tym samym do tego, że nie wszystko jest idealnie... Sami spróbujcie pogadać z kimś dłużej w radio... To nie jest łatwe! Ja Kominkowi gratuluję. Byłeś ŚWIETNY! (no, tylko czy babcia już słyszała audycję?) ;)
-
2007/02/17 10:49:59
tam do licha. moj koment i tak zginie w pieprzonym morzu innych,ale powiem ci jedno, kochaj te swoja babcie, bo moglbys miec moja. jest tak chorą intrygantka, ciągle jej się przypomina, że...reszte wpisze pewnie w "co mnie wkurwia", bo to mnie wlasnie wkurwia. wkurwia mnie, że mowie tak o mojej babci, ze sie panosze tu na twoim blogu, ale skoro juz moge nie tylko u siebie o tym, to korzystam. ręce opadają a twoja babcia z tymi jej wypowiedziami, jest cud miod. jak chesz unicestwic jakąś starszą osobę, jesli juz masz takie zapędy..to podam ci adres i wszelkie potrzebne namiary
-
2007/02/17 11:08:06
kominek moze powinienes wprowadzic na jeden dzien komentarze tylko jako notki glosowe...
wlasciwie jak na improwizacje to calkiem niezle to wypadlo w tym radio

gdybys zgubil sie gdzies w belgii z babcia, to zapraszam na kawke :)
-
2007/02/17 11:16:35
/ przesłuchałem sobie raz jeszcze /

Shit. Jakoś zapomniałem o Babci Kominkowej.
#kominek Dobrze wiesz, że babcia nie jest głupia, mądrość życiowa podpowiada jej by nie jechać na "altruistyczną" wycieczkę do Holandii.

Ten prowadzący sam już nie wie co tam wkręcasz, a co nie. hehe.
-
2007/02/17 11:29:12
Średnio wyszło ale nie ma się co spodziewać cudów po pierwszym występie, zawsze trema zje człowieka, poza tym ten redaktor to dupa, źle poprowadził tą rozmowę i był cienki. Całkiem inaczej mogłoby to wyglądać gdybyś gadał z Tymone Tymańskim albo Skibą, przynajmniej byłoby śmiesznie. Inna sprawa że mało kto potrafi rzucać śmieszne komentarze jak z rękawa na żywo, z tym się po prostu trzeba urodzić. Wydaje mi się że ty do takich ludzi nie należysz, więc mimo radiowego głosu pozostań przy pisaniu :)
-
2007/02/17 11:37:21
No tośmy tu wczoraj gówna nawalili !!
Ml masz kaca??
-
2007/02/17 11:41:12
Ciekawe ile osób ma teraz Cię na gg, wyciorek;)
-
2007/02/17 12:04:37
I jeszcze jedno, wszystkie komentarze w stylu: "super rozmowa, orgazm, świetne" kojarzą mi się ze sceną z jednego filmu "łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, nieeech żyje nam!" Zablokowałbym tych wszystkich bezpłciowych dupowłazów, tfu... kominowłazów ;)
-
2007/02/17 12:09:08
Wierzy ktoś w przyjaźń damsko-meską?
-
2007/02/17 12:23:36
#kasienka331:

Tylko jeśli nie ma przyciągania fizycznego.
Czyli a)tylko z brzydką kobietą b)ktoś ściemnia c)nikt w to nie wierzy tak do końca
-
2007/02/17 12:34:29
sorest,
Też tak sądzę...
Dzięki ;)
-
2007/02/17 12:45:58
Eh...wchodze tu pare razy dziennie,nie wiem czemu,może jestem głupia?Ale z ciebie beznmadziejniak.....Hmmmm.....jednak masz coś w sobie
-
2007/02/17 12:56:18
Kominek, bardzo dobry pomysł z tymi audycjami !! Serio.

Tymczasem ide się wysrać ;-)
-
2007/02/17 13:22:07
Kominek to człowiek. Jednak to prawda. Fajowo ;)
Jak będziesz w Anglii, wyślij sam sobie pocztówkę. Napisz na niej co Cię tego dnia w Anglii zaskoczyło. Jak wrócisz, zeskanujesz ją i wrzucisz na bloga. Ot, ciekawa pamiątka dla Ciebie i dla Twoich czytelników.
Dobry pomysł? Chyba z dupy. :D

Babcie możesz uśmiercić wpychając ją pod jakieś jadące auto. Tylko pamiętaj, musi być dobrej marki. Nie żaden opel, czy volkswagen.
-
2007/02/17 14:00:29
Ja bym proponował żeby każdy czytelnik bloga rzucił 2 złocisze na jakieś konto które sobie założymy.Powinno wyjść tak około 100 tys. ,a za to można przekupić w Polsce wszystkie instancje,co pozwoli nam wyciągnąć sobie Rutkowskiego i razem wytropimy kim jest kominek ;) Ew. jakiegoś detektywa bez wyroku można wziąć ;)
-
2007/02/17 14:03:40
harend,
Jest kwestią czasu aż poznacie mnie całego, bo anonimowość coraz bardziej mi się nudzi i chcę się pozbyć takich jak ty i tobie podobni, którzy nie mogą się doczekać zobaczenia mojej mordy.
Po tej notce jeszcze bardziej nie mogę się doczekać tego jęku zawodu, gdy okaże się, że kominek to zwykły, szary burak ze wsi.
-
2007/02/17 14:09:48
jak na piętnastominutowy wywiad to nie poszło całkiem źle, a babci podaj dożylnie adrenalinę - na pewno jej serce kipnie
-
2007/02/17 14:10:13
O tym swoim słownictwie to nie chrzań, bo pewien ciekawy automat oszacował liczbę słów, których potencjalnie używasz w bliskim zasobie, na 15-18 tysięcy. To jest dobry wynik. Na prezydenta i premiera w jednej osobie się nadajesz.
Oczywiście mowa o różnych wyrazach, odjąwszy wszystkie formy deklinacyjne i koniugacyjne.
Inteligentni ludzie wykazują się bogatym słownictwem nawet mimo wpuszczania wielu kurew i chui na teksty blogowe.
-
2007/02/17 14:25:07
Już miałem maila do harenda pisać żeby zbierał kasę to mu nawet dokładny adres podam.
A tu proszę komin sam chce się ujawnić.
Znowu nici z łatwego zarobku.
Ehhh
-
2007/02/17 14:33:01
kominek - jak burak do buraka - dlaczego i po co Ty to wszystko robisz?
-
2007/02/17 14:47:38
4wymiar
Między innymi dlatego, by ludzie zadawali takie pytania ;-) Wierzę, że to misja, skądś tam, z góry. Kiedyś w końcu zostanie rozgrzeszony za swoje dziewictwo
-
2007/02/17 14:49:54
wyciorek - już nie. chciałam coś napisać, ale zadzwonił stary przyjaciel, żeby pogadać. jemu też przerwałam, bo musiałam pilnie iść spać. baaaaardzo pilnie. następnym razem się odezwę :)
btw. oczywiście, że jest przyjaźń damsko-męska. sama mam kilku przyjaciół od wielu lat i chociaż wszyscy się pochajtaliśmy, to dalej jesteśmy przyjaciółmi, do których można walić jak w dym w dzień i w nocy i nasi partnerzy to rozumieją. jeśli nie umiecie sobie budować takich relacji, to mozecie mieć tylko do siebie pretensje.
dagisa - jak będziesz umiała coś o tym powiedzieć, to powiedz. na razie, jak widać, nic na ten temat nie wiesz.
-
2007/02/17 15:02:05
kominek, burakiem to będziesz, jak tej swojej popularnosci nie wykorzystasz. do czegokolwiek.
jak tam książka? :(
-
2007/02/17 15:16:08
Hmmm... mimo, ze wczesniej byly notki z twoim glosem nie chcialo mi sie tracic czasu na sciaganie jakiejs mp3. Poza tym nie bylem az tak ciekawy jaki masz glos. Dopiero jak pojawila sie notka ze streamingiem i rzuceniu okiem na pare komentarzy zdobylem sie na klikniecie w "play" by po juz 5 minutach kliknac w "stop" :-) Coz, nie spodziewalem sie fajerwerkow. Znudzila mnie ta czesc ktorej wysluchalem, taka gadka szmatka o niczym choc wydaje mi sie, ze to wina 'ojca prowadzacego', ktory wybral kijowe tematy do rozmowy. Poza tym - no "ladnie" sie nam Kominek przedstawil przed milionami sluchaczy ;) Nie wiem czym sie tu zachwycac. Zwyczajny glos jakich wiele. Kariery radiowej sie nie spodziewam no chyba, ze w tym radyjku netowym. Zdecydowanie wole cie czytac, niz sluchac. Jakos tak przyjemniej i ciekawiej niz te potencjalne pustoslowie, ktorego sie spodziewam w kolejnych notkach glosowych. Choc moge sie mylic. Moze rzeczywiscie jestesmy swiadkami powolnych narodzin w bolach nowej radiowej gwiazdy? Tak, napewno :)
-
2007/02/17 15:17:26
gimmie my facking money
nie ciebie sie kurwa pytalam
-
2007/02/17 15:33:01
Kominku, kominku,
tak jak przyjemnie jest czytac wiekszosc twoich blogow, tak nieprzyjemnie jest cie sluchac.
POwiem szczerze - jestem zawiedziona!!!!!
Albo temat byl tak beznadziejny, albo po prostu powinienes trzymac sie od wystapien publicznych z daleka.
Talentu nie masz, charyzmy rowniez, zostan przy tym, co robisz dobrze.
Przy blogu !!!!!!!!!!!!!!
Trzymaj sie i zostaw babcie kominka w spokoju.Aga
-
2007/02/17 15:37:35
4wymiar
nerwosol zalecam, przy okazji okulary też
-
2007/02/17 15:39:48
Ech. Kota nie ma, myszy harcują...
-
2007/02/17 15:44:14
gimm my fucking money
ja tez w rozne rzeczy wierze a mimo to siedze przed kominkiem ;-)
-
2007/02/17 15:44:48
i juz cie lubie za rady tak jak karonilne.82
-
2007/02/17 15:46:33
ml76,
O tematyce przyjaźni damsko-męskiej można dyskutować godzinami.To temat rzeka.
Nie wydawaj więc pochopnych sądów, że ktoś nie potrafi jej budować lub jest sobie coś sam winien, gdy nie znasz szczegółów.
-
2007/02/17 15:46:58
"Nie mogą się doczekac twojej mordy"

Skoro ty to tak widzisz...ok ;)
Ale jak zwykle wyolbrzymiasz problem.Ja jestem po prostu ciekawy,nie masturbuję się nocami myśląc o tym kim naprawdę jesteś.A jeśli chodzi o przeciętność-każda osoba jest przeciętna,dopóki nie wytworzy wokół siebie jakiegoś rodzaju kultu.Nieważne w jaki sposób.Choćbyś bronił się i zaprzeczał,wokół twojej osoby(takiej paskudnej,nieciekawej i w ogóle-fu,jak to sam określasz,a raczej wokół twojego sposoby bycia wytworzył się pewnien kult naśladowców.Jak dziewczęta chcą być jak panienki z Tokio Hotel,albo powiększać sobie cysie jak Doda,tak większość ludzi czytających twoje teksty chce się upodobnić do ciebie w myśleniu i światopoglądzie.Wyrosłes ponad przeciętność z powodu tego co robisz,myślisz że te wszystkie pizdy w telewizji są jakoś niesamowicie uzdolnione?Nie,one są ponadprzeciętne tak jak ty-dobrze manipulują masami i mają rzeszę fanów.Więc,proszę,nie pierdol więcej że jesteś taki przeciętny-bo udzielając się w radiu,wyraźnie aspirujesz do rozwinięcia w jakiś sposób swojej blog-kariery.W sumie ja wolałbym posłuchać w tv twoich prawd życiowych niż oglądać programy typu "Polacy" gdzie wypucowane pizdy rozmawiają o tym "że miłość przenosi góry".Prawdziwy świat taki nie jest.Prawdziwy świat jest bardziej "kominkowy".
-
2007/02/17 16:02:09
4wymiar
daj no pyska, heh
-
2007/02/17 16:04:43
Babci Kominkowej mozna by podac pankuronium, bardziej znany pod nazwa Pavulon (jedno jest pewne- dziala)
-
2007/02/17 16:05:46
Pewnie, ze istnieje cos takiego jak przyjazn damsko-meska. Od lat mam przyjaciol plci meskiej i byli przy mnie niezaleznie od tego, czy mialam kogos czy nie, tak samo jak ja dla nich. Jesli z gory zakladamy, ze na przyjazni pozostajemy to da sie tak zrobic bez problemu i wcale nie jest prawda, ze ta osoba musi byc nieatrakcyjna. Wszystko zalezy od nastawienia i od tego jak bardzo nam zalezy. Wszystko jest mozliwe i wszystko da sie zrobic. Jak ktos sobie z gory zalozy, ze nie wierzy w taka przyjazn to nawet nie bedzie probowal do niej dazyc.. ich strata.. ja wiem, ze cos takiego jest mozliwe i w moim przynajmnej wypadku sprawdza sie bardzo dobrze.
-
2007/02/17 16:08:13
I wezcie zostawcie babcie kominkowa w spokoju.. tak jak ktos wczesniej zauwazyl, nie wszystkie babcie sa fajne wiec jesli juz taka sie trafia to wypadaloby to szanowac i korzystac do czasu az sie da.Od takich osob nie tylko mozna dowiedziec sie wielu ciekawych rzeczy ale tez sporo mozna sie nauczyc.
-
2007/02/17 16:09:39
harend ty bucu, nie dałbym złamanego grosza za Twój pomysł...

kto chce oglądać Kominka?

Tego kolesia się czyta. Nikogo nie obchodzi czy ma co jeść, gdzie spać i czy jest jedną osobą, czy grupą psychopatów i w końcu: kim może być ten Kominek -- liczy się to, że raz na kilka dni pojawia się dla mnie skurwysyński post. Takie pomysły "z dupy" biorą się stąd, że fajnie jest sprawdzić czy Kominek to swój chłop, czy można się z nim utożsamić, jakoś naśladować. Żałosne.
-
2007/02/17 16:17:07
Kominku...dziekuje...za to,ze byles...
-
2007/02/17 16:27:51
necromambo widzisz,jest między nami taka zasadnicza różnica.Ja piszę sobie posty z przymrużeniem oka i żeby pobudzić dyskusję.Ty jesteś jednym z a)tych buców którzy biorą wszystko na poważnie lub b)tych którzy starają się być fajniejsi niż są przez negowanie pomysłów innych.Oczywiście trzeba dodać do tego fakt że jesteś głupi;] Jeżeli myślisz,a przypuszczam że trochę ci się zdarza.To wiesz dobrze że zorganizowanie naprawdę akcji typu,"zbiórka pieniędzy na blogu kominka" by nie przeszło.Pomyśl raz,a potem raz jeszcze,jak już pomyślisz 2 razy to dopiero pisz jełopie;)
-
2007/02/17 16:27:52
A tym,ktorym Kominka sie nie chce sluchac,bo sa rozaczarowani,radze posluchajcie jeszcze raz i jeszcze raz,moze zrozumiecie,jaki jest naprawde:)
-
2007/02/17 16:47:20
Huh, tak bardzo chciałbym przeczytać wszystkie komentarze, ale za cholerę nie mogę się na niczym skoncentrować. Boli mnie łeb i czuję się jakiś głupi. Nawet Prima Guaranesa nie pomaga. A szkoda.
-
2007/02/17 16:48:28
#harend & #necromambo:
wyluzujcie panowie. zaraz podpadniecie pod zasadę "nie można obrażać innych na forum. to prawo ma tylko kominek" i komenty i tak wypierdolone zostaną w kosmos. po co się więc napinać?
-
2007/02/17 16:52:52
karolina.82 i inni od tej przyjazni damsko-meskiej: mowimy o przyjazni po tym jak sie z facetem bylo czy nie?
bo jak sie bylo to gowno z tego, znaczy sie: nie wierze. on zawsze po piwku bedzie myslal o jej cipce o ona o jego fiutku.

gimme my fickin money - pyska dawalam jak bylam mala, a teraz... a zreszta, co mi kurde szkodzi. masz. i pamietaj ze ja nie moge zajsc w ciaze (nie tylko od pyska ;-P )
-
2007/02/17 16:58:31
kolejny raz slysze Twoj glos i coraz bardziej mi sie podoba ;)
chyba sie zakocham
-
2007/02/17 17:12:54
4wymiar,

w tym wypadku, o ktorym pisalam wyzej, mam na mysli przyjazn, jesli sie z ta osoba nie bylo wczesniej. Chociaz kiedys spotykalam sie z pewnym facetem ale ze nie bylo tak jakbym tego chciala rozstalismy sie. Najpierw unikalam go jak ognia ale jak emocje opadly zaczelismy sie na nowo kumplowac a potem przyjaznic. Jakis czas temu chajtnal sie z moja kolezanka i mimo, ze nie nazwalabym naszych relacji na dzien dzisiejszy przyjaznia to kontakt mamy dobry. Niezaleznie od tego czy sie bylo z dana osoba czy nie, przyjazn jest mozliwa, ale najistotniejsza kwestia jest nastawienie obu osob.
-
2007/02/17 17:13:01
harend, o jakim ty przymrużeniu oka piszesz, skoro po moim poście wysrałeś z siebie ciąg poważnych zdań wyjaśniająco-prostujących. Brawo, udowodniłeś, że jesteś okej i że, chciałeś cytuję: "pobudzić dyskusję" (hehehe). Nie ma sprawy... gdybyś przemyślał co napisałem, to w ogóle byś nie odpisał ;)
-
2007/02/17 17:28:54
karolina.82 - to strasznie fajnie ;-) ja tez wierze w przyjazn d-m. tylko po prostu uwazam ze sex zmienia przyjaciol w kochankow

ludki, ja jestem tu nowa, ale jak weszlam pierwszy raz to zastanowil mnie podtytul: 'to nie jest miejsce dla Ciebie jesli Twoje zycie sklada sie ze zludzen'. ale dalam sobie szanse, poczytalam komentarze i stwierdzilam ze skoro inni zlewaja podtytul to ja tez moge. i tak sie tu bujam drugi tydzien, wyeliminowalam 3 zludzenia z mojego zycia...
-
2007/02/17 17:55:07
OK. Sprecyzujmy :)
Taka przyjaźń jest możliwa tylko w przypadku, gdy nie ma chemii.Zawsze istnieje ryzyko, że której ze stron odbije i się zakocha.Czyli co-już po przyjaźni...
Bezpiecznie można przyjaźnić się tylko z gejem ;)
A gdy się z facetem było...Ciężka sprawa. Tym bardziej, gdy jedna ze stron proponuje przyjaźń a druga wciąż kocha.
-
2007/02/17 18:20:27
Kasienka zgadza sie, przyjazn jest mozliwa, jesli zadna ze stron nie czuje nic wiecej do drugiej. W przypadku gdy jedna osoba ma cos do drugiej to albo to wychodzi i czesto przyjazn sie konczy albo udaje, ze tak nie jest, ale wtedy wszystko tlumi w sobie i w pewnym sensie "meczy" sie gdy przebywa w towarzystwie tej drugiej osoby. Dodatkowo w takim przypadku nie moze byc mowy o szczerosci, a jak wiemy, szczerosc jest zawsze wazna.
-
2007/02/17 18:22:31
karolina.82,
Tak.
-
2007/02/17 18:31:11
kasienka, dla mnie np. przyjaciele są jak bracia. chociaż są atrakcyjni fizycznie, to sobie za cholerę nie moge wyobrazić seksu z nimi :) a przyjaźń z byłymi też jest możliwa w imię zasady "jesteśmy sobie wdzięczni, że się rozstaliśmy, bo nie zmarnowaliśmy ze sobą życia", miłość jest ślepa i czasami łączy ze sobą ludzi, którzy do siebie nie pasują. warto to sobie w porę uświadomić.
-
2007/02/17 18:39:13
ml76,
Owszem:)
Ale zgodzisz się ze mną, że w takim przypadku raczej nie może być mowy o przyjaźni, gdy jedna ze stron jeszcze sobie tego nie uświadmomiła i czuje żal?
Mam do Ciebie parę pytań.Może gg?
-
2007/02/17 18:41:25
kasienka, podaj mi swój gg na maila ml76@gazeta.pl [wiadomo :)]
-
2007/02/17 18:47:10
Sprawdź pocztę:)
-
2007/02/17 19:30:07
Komin dawaj tą obiecaną notkę!!!!
-
2007/02/17 19:40:47
Ml, ale masz fajny adres pocztowy -taki z nickiem na początku :)))))))
-
2007/02/17 19:47:02
necromambo,uosiu,post o detektywowaniu był z przymrużeniem oka.Drugi post napisałem do komina na poważnie,czepiasz się pierwszego.Jak chcesz się przysrać do czegoś w drugim,napisz to ci sprostuję;)
-
2007/02/17 19:47:38
Ni rozumisz,ni komentuj.
-
2007/02/17 20:09:55
co z tą weną? lud chce nowego wpisu!
-
2007/02/17 20:24:32
wyciorek, miszczu, logując się na gazecie każdy ma nick z przodu i gazeta.pl z tyłu małpy. wszyscy merdają tym samym ogonkiem :)
-
2007/02/17 21:18:27
Ml ja cię proszę..............:))))
-
2007/02/17 23:56:12
Kominek, jestem pewny ze ty zostaniesz politykiem...
-
2007/02/18 00:58:34
ml76, tak się składa, że wiem i to sporo. Ty natomiast nie wiesz nic o mnie.

Nadal podtrzymuję, iż twoja teoria odnośnie miłości i przyjaźni to totalna bzdura.
-
2007/02/18 01:29:16
harend, dalej się tłumaczysz...
-
2007/02/18 12:48:18
Kominku, czy reklamowanie akurat tego radia to przypadek, czy zamierzona reklama kolejnego tworu koncernu Agora?? Przecież słuchając go można bardzo łatwo skojarzyć nazwiska PRLowskiskich redaktorów (np. lektorów wiadomości) z luźmi z ekipy ROXY FM, które, jak wiadomo, jest "Agorowe". Do tego piszesz bloga w serwisie Gazety.pl. Czy to nie jest wszystko zastanawiające ? A może Twoja blogowa koleżanka Segritta jest jakimś wysłannikiem Gazety w Paryżu, hę ? I nie mów, że nie czytasz blogów, bo widziałem kilka Twoich komentarzy u niej.

Piszesz fajnie i lubię Cię czytać, ale przyznałbyś się przynajmniej, że masz jakieś konotację z Agorą lub jej 'dzieckiem' czyli GW :)

Pozdrawiam
-
2007/02/18 15:58:36
Provocative xDDD
-
2007/02/18 17:59:15
a ty ciągle nie rozumiesz...
-
2007/02/18 19:08:30
Wiesz co, to że chcesz zabić babcię, jest dla mnie niedorzeczne, no ale mam jeden sposób.
Kiedy babcia będzie już u Ciebie w domu, zacznij walić konia w drugim pokoju, jeżeli przez przypadek wejdzie, spuść się na nią i dostanie zawału.
-
2007/02/19 07:53:22
Hmmm. Ciekawe, bardzo ciekawe.
-
2007/02/19 13:25:25
Kominek jesteś boski, przelecisz mnie?
-
2007/02/19 17:47:59
Wiesz heh, dobrze wiesz to co bede pierdolila, ze nie nauka mowi o twojej inteligencji, tak jak powiedziales ile wkolo pustych ludzi a Ty moj drogi jestes wybitny. Widzisz glupote narodu ( ich wszystkich) i potrafisz umiejetnie ich skosic, mimo ze Oni ( my...) udaja, probuja byc madrzejsci albo chociazby na Twoim Cudownym poziomie... :) dla Ciebie nawet sie wysililam by napisac yy.. wydaje mi sie poprawnie komentarz! I matko i corko zalorzylam bezsensu konto... Zawsze sa ci lepsi od nas-nei mowie bron boze o sobie, tylko poprostu lubie wiedziec,ze inteligenty twojego pokroju chodza jeszcze po tej ziemi i o dziwo sa czytani :)
-
2007/02/27 23:32:33
Ogólnie rozmowa strasznie sztuczna i nienaturalna. Ty powtarzałeś tylko twoje stare frazesy. Podobało mi się to, jak prowadzący robił sobie z Ciebie jaja a ty nawet tego nie załapałeś. Wytknął ci wszystko w twarz (zarzucił homoseksualizm, próżniactwo, zakłamanie, kompleksy) - HAHAHA - i na antenie już nie byłeś taki wygadany, może potem trochę się rozkręciłeś ale w tym momencie znowu wyszło twe nadęcie i przerost ego. Trochę się pogubiłeś w zeznaniach.
-
2007/03/07 06:18:49
KOMINEK, WYDALO SIE, ODDAJ TEN AMERYKANSKI PASZPORT!
-
2007/03/14 11:15:32
he he he dobre :D ale Ty jakis niesmialy byles w tej rozmowie :D ha ha
-
2007/03/17 19:54:21
kominek czy ty myślisz ze młodziez nie umie sie wyrażac?? że jak zada im sie pytanie związane z polityką to na nie nie odpowiedzą?? jak chcesz to możemy porozmawiac na poziomie ale nie jestem pewna czy ty do tego się nadajesz.....w sumie nie mam zamiaru zniżac się do twojego poziomu...
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in