|
Blog > Komentarze do wpisu
KOBIETA I KUPA
Jeśli któreś z was je kolacje, nie przerywajcie konsumpcji, ponieważ dzisiejszy temat będzie krótki i przyjemny, a jego głównym tematem będą kupy. Bardzo zdziwiło mnie z jaką odrazą i niesmakiem odnosiliście się do tematu kobiecych kup. Nie tylko wy. Rozmawiałem dziś z paroma znajomymi, którzy potwierdzali moje przypuszczenia. Otóż okazało się, że... Kobiety nie robią kupy! Tak, to prawda. Czułem to od dawna, ale nie wyobrażałem sobie, że jest to możliwe. Dotyczy to zwłaszcza "naszych" kobiet, naszych partnerek. Bo inne robią. I niech robią. Ale nasze kobiety nie mogą. Kupa jest tematem tabu. Jeśli kobieta idzie do toalety to mówi "idę do toalety". Czy słyszeliście, aby wasza kobieta powiedziała kiedyś "idę się wysrać"? Z Krzysiem i Iwonką dyskusja była na ten temat bardzo krótka. Zapytałem, o jego zdanie w temacie kobieta i kupa. - To nie powinno być tematem żadnej dyskusji! Ja wiem, że to ludzkie ale wiesz...kupa...kupa jest kłopotliwą sprawą, dlatego jak kobieta idzie do kibla, to telewizor zawsze powinnien grać głośno. - Nie wszedłbyś do ubikacji wtedy, gdy twoja laska się załatwia? - Nigdy! Mnie to nie jara. Pojebało cię? Poza tym mam traumę. Byłem kiedyś z dupą. Coś ponad rok. I pewnego dnia ona weszła do kibla. I tam w kiblu pływało gówno, no wiesz, ja spuściłem wodę, ale gówno zostało w środku i nie chciało spłynąć do rur. - Wzięła je i zjadła? - Oj głupi jesteś. Ona wyszła z łazienki i powiedziała mi, że zawsze wiedziała iż robię kupę, ale dopiero dziś to do niej dotarło. Od tego czasu odeszła jej ochota na seks i rzuciła mnie tydzień później. - Przejebane - stwierdziłem. - Naprawdę robisz kupę? - Zmieńcie temat - wtrąciła Iwonka. - Bo już mi się rzygać chce. - No zaproponuj jakiś. - Tak sobie patrzę na wasze skarpetki - ciągnęła dalej nasza koleżanka - I przypomniał mi się mój były... - Który? - spytałem złośliwie. - Bury, spierdalaj! - odparła i kontunuowała - Wiecie, że facet w skarpetkach jest fajny? Bo istnieje taki mit, że facet wchodzący do łóżka w skarpetkach i posuwający kobietę to oblech. Totalne dno. A ja się z tym nie zgadzam. To przecież nic strasznego, ze facet ma na sobie skarpetki, to nawet wygląda fajnie! - Ja tam swoje zawsze chętnie zdejmuje, ale tylko dlatego, że nogi pachną mi ładniej...- dorzucił Krzysiu. - Iwonka, więc jeśli spotka nas takie nieszczęście i będę cię bzykał to mogę robić to w skarpetkach? - Tak, nie przeszkadza mi to. Muszę przyznać, ze zgadzam się z Iwonką. Mit skarpetek zawsze wydawał mi się głupi i wy macie podzielić nasze zdanie;) Wnioski z dyskusji o kupie wyciągnijcie sobie sami, ja sam już nie wiem co mam myśleć. Z jednej widok sikającej kobiety jest dla mnie przyjemny, z drugiej - zapach cudzego gówna, nawet pachnącego tak jak moje, jest niepożądany. O ile nie miałbym nic przeciwko siknięciu mi na klatę, o tyle nie pozwoliłbym kobiecie zrobić mi kupy na głowę. O ile lubię anala, o tyle samo gówno mi po prostu nie odpowiada. Zastanawiam się, czy tak być powinno? Czy coś, co jest tak naturalne i powszednie powinno w nas wywoływać tak negatywne skojarzenia? A jeśli tak, to dlaczego? Przecież kupa sama w sobie jest taka niewinna. Zwłaszcza mała kupka. Tak sobie myślę, że jak będę miał kobietę, którą pokocham, to pokocham także jej gówno.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: piątek, 19 stycznia 2007, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
enerka
2007/01/19 18:41:00
To chyba zależy od tego jak normalni są on i ona. Ja często biorę długie kąpiele, a że kibel mam w łazience, nie ma dla mojego faceta problemu się przy mnie wysrać. Cóż normalna rzecz. Ja też przy nim sram. ale ja jestem inna.
2007/01/19 18:43:01
Się już stęskniłam za nową notką.
Kupa musi być, no niestety. Na swoim przykładzie, wiem że na początku to takie tabu jak puszczanie bąków przy partnerze, ale jak już pójdzie ten pierwszy bączur to mija wstyd... Nie żebym pierdziała jak opętana czy robiła kupę w towarzystwie swojego faceta, ale on wie, że ja robię i ja wiem, że on stawia klocki :)
Gość: karola, xdsl-6736.elblag.dialog.net.pl
2007/01/19 18:45:04
hmm.... kupa wydaje się byc czymś obrzydliwym. Tak, prawda. Naturalne lecz obrzydliwe. I sama myśl o tym, że kobieta robi kupe jest obleśna. Takie życie, nic na to nie poradzimy.
2007/01/19 18:45:45
czytanie tego tekstu było jednym wielkim traumatycznym przeżyciem.
obrzydziłeś mnie. jak mozna pakowac sie do lozka i uprawiac seks w skarpetkach?! to ohydne! 2007/01/19 18:45:58
Zaczęłam czytać notkę - było 0 komentarzy. Skończylam i jest 5. Wy tak szybko piszecie, czy ja tak wolno czytam? ;)
Co do kupy... Mam to w dupie.
Gość: Szarpiwar, 195.205.171.25*
2007/01/19 18:46:52
niezły shit ;) aksjomat pewnie by wyruchał tę kupkę ;] i jej właścielkę. Ale on wszystko rucha, jak wiemy ;] w ogóle to jest dziwne, zdażało mi sie przebywać z moją kobietą po kilka dni i wchodzić po niej do łazienki i nigdy nie bylo oznak (czytaj sztynku) po posiedzeniu. ja u niej wytrzyamełem kiedyś 3 dni, ale potem... hehe no nieważne;]
2007/01/19 18:54:43
mnie Kominek, zbóju, wystarczyłoby zebys mnie samą pokochał. Moją kupke-której przecież wcale nie robie ;) możesz sobie odpuścic. Te rozwazania o pokochaniu, mniemam, pozostawiasz w sferze gdybań bo kominek chyba nie kocha? jak chcesz spróbowac, mozesz pocwiczyc na mnie. Nasiusiac tez moge. Uwielbiam twojego bloga
2007/01/19 18:55:21
a moj facet robi mi czasem lewatywe, ja jemu tez. i jakos nas to nie brzydzi, wrecz przeciwnie.
PS. to moja pierwsza notka :)
Gość: prze huj bez prze, access77.mielec253.tnp.pl
2007/01/19 18:56:31
kupa dupa, gówno sranie, smaczne zdrowe na śniadanie jedzcie pijcie och rodacy, w szkole domu, biurze, pracy komin także kloki sadzi i huj z tym...coż on na to mi poradzi?
2007/01/19 18:57:31
z Andrzejem to wtopa albo pizdy kominkowe nie zrozumiały sensu..
Komi, skarbie, tłumacz sie ;) 2007/01/19 19:01:30
Z Iwonką się nie zgadzam. Wg mnie facet w skarpetkach (w łóżku) wygląda głupio. No sorry... Ale może to dlatego, że ja rzadko kocham się tak... normalnie, hehe, bez różnych fajnych "dodatków". No przyznacie, że ja choćby w kajdankach, a on w skarpetkach, to głupie połączenie?
Za to co do kup... to wyznaję taką zasadę. Jestem seksowna, ale facet nie ma wiedzieć ile mnie to kosztuje i jak wyglądam podczas "useksowniania się"... Więc: nie musi mnie widzieć podczas golenia np. pach... nie musi mnie widzieć podczas srania itp... MAM BYĆ SEXI. I nie chodzi o to by udawać kogoś kim nie jestem, ale po co znów przesadzać z poznawaniem się na wylot??? Może jeszcze będzie mi pomagał kurna smarkać?
Gość: lala, dcc168.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 19:01:46
kasta
chłopie czytaj ty wszystkie komentarze a nie smiecisz 2007/01/19 19:03:34
O kurwa!
A ja właśnie przed chwilą srałem i tak sobie myśle... "U kominka pewnie nowa notka bo już po 18" Patrz no jaki zbieg okoliczności. 2007/01/19 19:04:56
albo ja nie wiem co je to 'literówka'
albo kominek bagatelizuje. wywija kota ogonem? Nie. to ja czegos nie zrozumiałam.. 2007/01/19 19:07:15
Tak się zastanowiłam, pomyślałam jak to było u mnie i stwierdzam, jak słowo daję, nie rozumiem.
Co takiego złego jest w kupie, że jedno nie chce zaakceptować u drugiego zaspokajania normalnej potrzeby fizjologicznej?! Może nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale nigdy przenigdy nie przyszłoby mi do głowy pomyśleć "Nie, mój facet kupy nie robi! Na pewno nie robi. To do niego nie pasuje, to dla niego zbyt brudne/obrzydliwe/ohydne/etc." :) Bo to chyba w obie strony działa, nie? Albo ja jestem jakaś niewrażliwa, albo w kupie nie ma nic paskudnego [poza zapachem, ale to sie da zniwelować]. Niech żyją wszystkie kobiety przyznające się do kupy. Wszak to oznaka zdrowia, a wiadomo - zdrowa kobieta to silna kobieta, silna kobieta to kobieta zdolna do reprodukcji, a tym samym przyczyniająca się do przetrwania gatunku :)Hasło na dziś "Kobiety oddające regularny stolec przyszłością narodu."
Gość: marla, dpz44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 19:08:36
Skarpetki na nagim facecie to nic strasznego. Choć w sumie ... jest to strasznie zabawny widok. Ja nie mogłabym się skupić na "tych sprawach", gdyby przed oczami migały mi te skarpetki. Poza tym - lubię patrzeć na ładne, męskie stopy.
Zgadzam się natomiast, że o damskiej kupie nie rozmawiamy, przyjmujemy, że nie jest robiona. 2007/01/19 19:13:44
Ja mówie łagodniej: idę na dwójeczkę:)
Komin chciałbyś żeby Twoja kobieta mówiła do Ciebie "idę się wysrać" ? 2007/01/19 19:14:12
jezeli partner jest
estetyczny, ładny, pachnący, pociągający, jedyny wspaniały oh i eh, seksowny i bogiem jest to kojarzenie go z potrzebą fizjologiczną koloru brąz o wszystkim znanej wonii wywołującej odruch wymiotny jest error.. Takie wypieranie ze swiadomosci potrzeb fizjologicznych partnera oraz obiektow seksualnych jest calkiem normalne i sądze, powszechne. Kupa, zaparcia i bąki psują idealistyczny wizerunek partnera. Ja tam się krępuję. 2007/01/19 19:15:35
coś w tym jest...kiedyś bardzo dawno temu czytałam, którąś z części sagi o Wiedzminie. Był sobie taki fragment jak wział czarodziejkę na rączki i zaniosł ją do lasu żeby mogła sobie spokojnie powydalać bo jakoś sama ustać nie mogła. Pomyślałam sobie wtedy, że to dość romantyczne i chyba trzeba kogoś naprawdę kochać żeby tak sobie spokojnie przy nim robić kupę... chyba jak mi się zdarzy bede pewna,że to ten jedyny
2007/01/19 19:16:53
take_me_back
co to jest dwójeczka? wiem co, ale czemu dwójeczka? moze byc piąteczka..?
Gość: onanista, 86.41.150.7*
2007/01/19 19:17:08
A ja sobie przy skarpetkach walnę gruszeczkę!!! OOOOOOaaaaaaa i ekran obryzgany :)
Gość: rodan, 253.142.unknown.vectranet.pl
2007/01/19 19:19:13
To taki instynkt. Kupa musiała się wydawać zła bo jak w jaskiniach mieszkaliśmy to byśmy z ciekawości ją pewnie wpierdalali. Ale że jest taka zła i wywołuje złe skojarzenia, to tego nie robiliśmy i teraz dziwne myślenie o kupie mamy. Co nie przeszkadza organizować świąt np. w Hiszpanii w której ludzie się gównem obrzucają.
2007/01/19 19:21:27
Każdy ma swoje granice, jak to nawet autor bloga kiedyś napisał.
Są koprofile, są ludzie traktujący kupę bez uczuć a są też przesadnie wrażliwi nie przyznający się do tego, że srają. Na ten przykład widziałem kiedyś zszokowane dzieci które zobaczyły księdza idącego do sracza na dworcu. 2007/01/19 19:21:40
Ja nie twierdzę, że należy przy każdym wyjściu do toalety oznajmiać wszem i wobec "Idę na kupę". Nie każę nikomu rozmawiać o kupie ani też załatwiać się jedno przy drugim. Tak mi się wydaje, że co jak co, ale potrzeby fizjologiczne to każdego indywidualna sprawa i jeśli chcę/nie mam oporów to o tym mówię, a jeśli nie chcę, to analogicznie. Ani kobieta, której partnerowi nie przeszkadza życie z wiedzą, że jego wybranka nie jest nieskalana i jednak robi kupę, ani facet, który o kupie mówi, nie są obrzydliwi.
I basta! 2007/01/19 19:26:02
Wśród moich znajomych temat kupy jest chyba najczęściej poruszany:-)
Myślimy, mówimy o niej pod wszelakim kątem:kolor, zapach, wielkość, konsystencja, w ilu kawałkach została zrobiona, co swoim kształtem przypominała, z jaką mocą została zrobiona, czy dupa była czysta czy brudna etc. etc. Poza tym opowiadamy sobie śmieszne historie związane z robieniem kupy i dzielimy się doświadczeniami. Jest to niestety bardzo małe grono ludzi, a szkoda, bo to temat bez końca, temat jak bumerang:-) Życzę przyjemnego robienia kupy, bo któż nie lubi zrobić sobie fajnej, dużej kupy:-) 2007/01/19 19:27:32
wyznam, ze będąc w ciązy chciałabym aby partner sadzał mnie sobie, ssał moje sutki i pił mleko z piersi- to dla mnie bardzo podniecające.
Co Wy o tym myślicie, to fuj czy fajne? Zdradziłam Wam swoją fantzje. Wcale sie nie rumienie. 2007/01/19 19:30:51
Dlaczegoby nie? yamka, ja za każdym razem jak idę na dłuższe posiedzenie mówię coś w stylu "idę zwalić kupę" i nikt za chama mnie nie ma. Jeżeli nie powiesz nic, ktoś może pomyśleć, że albo poszedłeś lać i utopiłeś się w kiblu. Albo że nie mogłeś wytrzymać i poszedłeś do kibla walić konia.
Gość: MoRLiN, yx2.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/19 19:32:06
Hmmm rzecz ludzka a tak ludziom straszna... Uogolniles bardzo sprawe. Kobiecie nei wypada powiedziec "ide sie wysrac" ale kobiecie takze nei wypada puscic tegiego i glosnego bąka. Nie moga rowniez beknac glosno i wyraznie.
Nie moga.. ale do czasu. Po dluzszym czasie bycia w zwiazku kobiety sie staja swiniami ( facet to swinia? nie tylko), pierdza bekaja itp. Ale nie mam nic zlego an mysli, tak byc powinno. Kobieta tez sra, pierdzi i beka, normana rzecz. Ps. tylko mi nie mowcie tera ze Kobitki nei pierrdza i nie bekaja... 2007/01/19 19:34:46
Moj log to: KUPADEK, czyli Upadek kupy...
Kominek juz mnie zna. Ostatnio sie staram odrobine i pisze rozsadniej. Wobec czego drodzy mili nie jestem kasowany. Ot, po prostu wchodze wlascicielowi w... bez wazeliny. Wlasciwie to mam zagadke i konkurs. 1. Zagadka: Co zrobi orkiestra, ktorej zepsul sie autokar i podstawili im malucha 126p?... ODPOWIEDZ PROSTA, a wiec: - Pierwszy wsiada koncertmistrz, a reszta za nim... ...bez wazeliny wskoczy gdzie trzeba... 2. Konkurs: Rozwincie temat: Kupa, kupy, kupska, kupsko, sranie, gówno, gówna, sraczka, doodie, Scheisse, shit... Pozdrowienia. 2007/01/19 19:35:25
nic co ludzkie nie jest mi obce, prawda? ale ...kultura wymaga powstrzymania się od głębszych komentarzy w tym temacie
2007/01/19 19:37:04
MoRLiN
kobitki nie pierdzą, nie bekają.. jedzą i tyją.. u tych chudych resztki ulatują do powietrza.. 2007/01/19 19:38:40
"nie miałbym nic przeciwko siknięciu mi na klatę", Kominek poważnie? to jest obrzydliwe
2007/01/19 19:40:27
kupadek:
stolec luźny po Xennie Xtra, kał, zwalony kret, przetrawione to co bogatoresztkowe; 2007/01/19 19:42:05
let_you_go
No i właśnie o tym mówię. Każdy robi to, co chce, względnie to, co jest akceptowane w jego grupie/kręgach. I to chyba tyle, bo jako kobieta nie mam problemu z podejrzeniem o walenie konia ;) 2007/01/19 19:43:00
ja nie robię i koniec.
chociaż mam zboków znajomych, którzy jak się najarają trawy, to sobie opowiadają co zrobili i kto więcej. są obleśni, ale wiedzą o tym i to lubią. lubią nasze [kobiet] obrzydzenie na ich słowa. no zboki, no. :) yamka, po to masz drzwi do wc, żeby nie oglądać kogoś na kibelku przechodząc miedzy pomieszczeniami. te skupienie na twarzy nie jest nikomu potrzebne do szczęścia. a z resztą róbcie co chcecie. jak lubicie to się oglądajcie. kominek, to wy się z iwonką nie dotykacie? łe. co to za przyjaźń. :) 2007/01/19 19:44:50
fakt
robicie z nas kogos nieludzkiego kogos to nie rzyga po alkoholu nie ma kaca nie wyskakuja nam pryszcze na tyłku fakt my mamy wszystko do maskowania a wy nic i wszystko widac jak na dłoni 2007/01/19 19:48:28
bena1209
(dotarło do mnie) ale jak kominek tak lubi, to co poradzę? jak chce być Margot żona kominka, musze sie dostosować, a jak! 2007/01/19 19:50:17
ml,
a gdzie napisałam, że tych drzwi się nie zamyka? "a z resztą róbcie co chcecie" - dokładnie taki był przekaz wszystkich moich komentarzy :) 2007/01/19 19:52:18
Dzieki za pomysly. Czekam na pozostale.
Jesli ktos z Was kocha slowo: KUPA - proponuje wizyte w HOTELU " KUPA " w Pradze. Co prawda tylko dwie gwiazdki, bo gowniany jest, ale dla upartych podaje adresik: www.prag-cityguide.de/hotel/detail.php?id=101 Milego s..ania zycze!!! 2007/01/19 19:52:40
Gość: Menelik, chello062179048133.chello.pl
2007/01/19 19:58:58
A mi tam nie przeszkadza kupa kobiet, aczkolwiek też nie dałbym sobie zrobić kupy na głowę (i tak już mam ostro... nasrane w baniaku).
Kiedyś jak piliśmy z niejaką Magdą i walnęła kac kupę, to wszyscy się pożygali. Wtedy się wkurzyliśmy, bo zwróciliśmy nasz jedyny posiłek. Generalnie jestem liberalny jeśli chodzi o kupy kobiece. Jest nas pięć miliardów dup Każdy sra by przeżyć mógł Naukowcy głowią się Gdzie to gówno podziać gdzie Jak rozwiązać problem ten Trzeba gówno wywieźć hen Gdyby gówno można żreć Nie trza by go nigdzie wieźć Na księżycu miejsca w bród Tam się zmieści cały smród Kał tam będzie sobie gnił A więc srajmy ile sił Ref. Nie chcę nie w gównie taplać się Nie chcę nie, ale srać się chce 2007/01/19 20:00:18
yamka, ok. ja jestem starej daty i nie chcę w życiu zobaczyć kupy mojego faceta, ani jego na kiblu. wogóle nikogo nie chcę zobaczyć. masę kasy wydaję na odświeżacze powietrza, bo nie znoszę świadomości, że wogóle się wypróżniamy. nasz kot też. :)
bena, już myślałam, że dotykanie z zachowaniem 4cm i to mi się wydało wogóle zboczone. ja tam moich przyjaciół dotykam. :) a propos kobiet rzygajacych. taaa. nie, no luz. co kto lubi.
Gość: sfbgfdngdhndgfhndgfh, axb106.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:00:34
shit.. mit, bull shit, kominek shit...
2007/01/19 20:00:54
Na mnie najbardziej działają kobiety ubrane w łóżku w pas do pończoch, pończochy i szpilki, ewntualnie może byc jeszcze skuta kajdankami:)
2007/01/19 20:02:56
zazdroszcze Iwonce.
I Andrzejkowi tez zazdroszcze. Oni mają kominka(..) a ja mam ochote. Nie bliżej niż 16 cm.. -w sumie zalerzy, ile tego jest do wytworzenia dystansu. Moze by mi to wystarczyło by było 'dobrze'. Kominek nie traktuje mnie poważnie, a ja go kocham. Moge mu oblać tę klate. :D
Gość: , eoc45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:06:08
Felieton jak zwykle sprawił wiele radości.
P.S. Ostatnio chyba coś mówiłeś w rodzaju: "Bede pisal na powazniejsze tematy" :DD
Gość: gupie, air198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:09:20
Kominek, zahacz kiedyś o Gombrowicza opowiadanko pt. "Dziewictwo".
co do innych spraw - nie wiem, czemu faceci mają się nie krępować, a kobiety wstrzymywac od myślenia o tym nawet. to chyba zależy od kultury jakiejś szczątkowej chyba, czy ktoś wychodząc do kibla, oznajmia wszystkim, po co. ja mam małe zboczonko kulturalne i, jako kobieta, lubię zwrot "idę się odlać":> 2007/01/19 20:09:23
Bieniu,
a światak siedzie i .. (?) siedzi bo wiewiórka była nieletnia? nie, bo sreberka były kradzione! Bieniu, trzymasz sie tematu jak nic :/
Gość: Rysiasta, 217.116.110.18*
2007/01/19 20:18:27
Kupa to jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu. Conajmniej dwie dziennie, bo inaczej mnie rozrywa. Nie rozumiem jak można robić kupę raz na tydzień... A znam takie panny. Porażka normalnie życiowa.
Pozdrawiam gównianie!
Gość: kiju, nat5.tkk.pl
2007/01/19 20:20:05
Jak kiedyś będe miał kochana kobietę, to też pokocham jej gówno. Ubiorę je w ubranko dla lalek i zainstaluje w domku Barbie i Kena.
Gość: PamelaA........., nat-9.ghnet.pl
2007/01/19 20:23:08
Wszyscy TO ROBIMY,nawet ja największa sexboma
Gość: Patofizjologia, qj164.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:23:11
kominku, ostatnie zdanie notki było takie... takie wzruszające.
kochany jesteś:)
Gość: fuckinanal, k5-a-122-183-4.elartnet.pl
2007/01/19 20:29:15
Mi tam gowno nie przeszkadza ale jak wale panne w dupe to modle sie w duchu by nie wyjac brazowego fiuta. naszczesie panna ktora wale ma tak czysty odbyt (nie wiem jak to robi) ze czasem pozwala sobie na ass to mouth:)
Gość: Bycze.jaja, chello084010058042.chello.pl
2007/01/19 20:36:13
Co do kupy bo to temat rzeka, chociaz powinien byc tematem tabu u kobiet.
Nie powinnny sraac ale czytam sobie komentarze i niektore kontrargumenty, moze jednak kobieta robi chociaz takie male bobki.... nie kurwa, sam siebie proboje oszukac nie robi i mi nie wmuwicie teraz. Jakby panna powiedziala Mi "ide sie wysrac" - po wyjsciu zapytalbym z usmiechem na twarzy - I jak wysralas sie... TO Spierdalaj. Bylo rowniez cos o sikaniu "sqirt" jest dosyc popularny i mi osobiscie sie podoba ale panienka musi miec ladna buzie bo inaczej mam wstret. O skarpetkach nic nie powiem bo to mi sie wydaje normalne. A jednak cos powiedzialem. Sory za przeklinanie, uwazajcie to za celowy srodek artystyczny. 2007/01/19 20:37:32
Margot
Nie uważam ażebym zbytnio odbiegł od tematu, wręcz przeciwny jestem temu stwierdzeniu, nawiązałem tylko do rozmowy o skarpetkach:) Kominka zostaw w spokoju, jest zajęty pracą nad kolejnymi wpisami, a na mnie nie musisz siusiac tylko ubrac się tak jak chcę;)
Gość: Albin Kolano, bx66.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:38:04
Kominek, jesteś pojebany jak lato z radiem
Gość: madzik, 088156007143.ols.vectranet.pl
2007/01/19 20:43:53
Nie zrobiłabym kupy przy moim facecie. Ale to normalne, ze robię i że on też robi. Byle nie przy mnie.
A skarpetki? Co za różnica, ważne żeby miał interes na wierzchu, stopy są nieistotne. Poza tym, jak już zdjemę skarpetki to zakladam czyste - nigdy tych samych. Więc ja też skarpetek do seksu nie zdejmuję.
Gość: AndrzejLeper, bjh36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 20:47:22
16 cm to powiedzmy, srednia dlugosc penisa u mlodych mezczyzn.
Kominek trzyma taki dystans, poniewaz dostal traumy po rozmowie o psim ruchaniu. haha. A tak swoja droga, to ciekawe kto to inicjowal, Iwonka czy pies?
Gość: PamelaA........., nat-9.ghnet.pl
2007/01/19 20:50:58
Bycze jaja, nie masz wyjscia jezeli chcesz znalezc partnerkę podobna do siebie,musisz zaakceptowac kloca
2007/01/19 20:51:17
Ja tam sobie mysle, ze mozna ocalic Kominka od kochania kupy cudownej kobiety, bo:
1. Dyskretne robienie kupy (czyli normalne warunki: za zamknietymi drzwiami), pranie skarpetek, mycie nog i zadbane paznokcie, uzywanie dezodorantow, szorowanie zebow itp. - to sprawy higieny osobistej, kultury osobistej, zdrowia 2. Minetki, lodziki, fetysz pieknych stop itd. to super zabawa w seks i choc w duzej mierze zaleza od higieny partnera (tu najczesciej wg zaleznosci: im partner bardziej zadbany, tym seks przyjemniejszy), to przeciez to nie to samo co higiena osobista czy zalatwianie potrzeb fizjologicznych czyli: A. mozna kochac sie zawziecie na wszystkie sposoby z pupa wlacznie, ale nie zyczyc sobie szczegolowych informacji o efektach wizyty w ubikacji (najnormalniejsze w swiecie zjawisko kobiety, co ma boskie cialo w lozku, ale lepiej, zeby nie afiszowala sie z chodzeniem do toalety, to samo facet) B. mozna akceptowac (lub nie) brudne skarpetki partnera i jak Iwonka: patrzec zawsze na wlasna kupe, ale nigdy nie robic loda C. mozna zakwalifikowac sie do skrajnej konstelacji seksualnej, ktora Kominek tak zgrabnie ujal w slowa, ze "ona jemu robi kupe na glowe" D. mozna miec wielki problem z wlasna cielesnoscia i nerwowo myc rece co godzine, zyc w sterylnym swiecie i nie pragnac zadnego cudzego dotyku Oczywiscie moj obrazek nie jest znowu taki bialo-czarny: granice wprowadzania fizjologii do lozka kazdy sam sobie ustala. Ja mam koszmarnie niski prog odpornosci: jestem czyscioch, typ A. PS. Z pisaniem o kupie tez se ledwo radze ;-) 2007/01/19 20:54:52
Komin, o wiele przyjemniej czyta się ciebie po dwóch piwach i cheeseburgerze.
A co do kupy: To ludzka rzecz, którą każdy normalny robi. Nawet codzień rano. I co w tym dziwnego? Co do skarpetek: eee, w skarpetkach to obciach. Podobno nie ma nic śmieszniejszego dla kobiet niż widok faceta ubranego tylko w skarpetki. No, to tyle, pozdrawiam, digan.
Gość: jb, w3cache.n.intelink.pl
2007/01/19 20:55:40
trzbiotka, gdyby Ci napisal idz sie wysrac tez bys pewnie poszla ?
Gość: trzecie.jadro, chello084010058042.chello.pl
2007/01/19 21:06:15
Wlasnie ogladam ciekawego pornosa:
4 lezbijki liza sie po pupach (ass licking) i tak sie zastanawiam co ona sobie mysli: - ciekawe kiedy srala - moze wczoraj walila kac kupe itp. Pamela - po pierwsze, chociaz jestem taki przystojny i inteligentny to nie chcialbym znalezc partnerki podobnej do siebie Co do pornosa. Nie mialbym takiego problemu bo mam zakodowane w bani ze kobieta nie robi kupy. 2007/01/19 21:07:34
1. Ale on jest glupi, powiedziałam do kolegi, który polecił mi lekturę tej notki, kiedy osiągnęłam 1/4 tekstu.
2. Kominek ewoluuje, pomyślalam, przeczytawszy zakończenie. 3. Zapraszam na alt.pl.dupa. Pokochasz kupę nie tylko swojej kobiety, ale także wszystkie kupy świata. PS Zajebisty tekst, jeden z lepszych ;* India
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:08:19
Niema to jak świeżutka bułeczka z masełkiem czosnkowym i posmarowana cieplusieńką poranną kupą. No i oczywiście szklaneczka równie ciepłego moczu.
Dla bardziej brzydliwych polecam bułeczkę polać sosem tatarskim.
Gość: zwilzone.jaja, chello084010058042.chello.pl
2007/01/19 21:08:44
Zapomnialem napisac po drogie w odp do Pameli.
I huj zapomnialem co mialem napisac jako po 2.
Gość: zwilzone.jaja, chello084010058042.chello.pl
2007/01/19 21:11:03
Aha nie chcial bym takiej partnerki jak ja bo nie jestem pedalem. Chociaz lubie swoje jadra.
Ale uwazam to za odmiane narcyzmu. 2007/01/19 21:11:26
Mój współlokator miał kiedyś głupawke i wymyślił zabawe polegającą na znalezieniu jak największej ilości wyrazów ze słowem KUPA, wymyślaliśmy przez cały wieczór, aż nam się pomysły skończyły i poszliśmy spać, a w nocy przychodzi do mnie, budzi mnie i mówi oKUPAcja i się cieszy... ehhh to były czasy :)
2007/01/19 21:12:56
Moja bratowa czasem potrafi, w trkacie jakiejs romantycznej chwili z moim bratem powiedziec: "Kupe mi sie chce" i idzie do toalety...
Jakos mojego brata to znieczula.. Co do mnie to wole takie detale pozostawic sobie ;) To tak jakbym szla do toalety mowiac do partnera - ide zmienic tampna.. blee X[
Gość: , dja227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:17:59
świecie
kogo kolka w dupie gniecie każdy sobie pierdzi chętnie cicho, smutno lub namiętnie Pierdzą księża dobrodzieje panny, szlachta i złodzieje nawet papież choć je miernie też czasami sobie pierdnie Perdzą ludzie na stojąco na siedząco i niechcąco pierdzą nawet przy kochaniu by do taktu jak przy graniu Więc dziewczęta w wieku kwiecie pierdzą cicho jak na flecie a w poważnym wieku damy wypierdują całe gamy Jeden w jadle przebrał miarkę bo miał w dupie oliwiarkę gdy chciał pierdzieć, dla odmiany osrał okna, piec i ściany A jąkała w kącie stoi dupę ściska, bo się boi chciałby sobie puścić bąka lecz w pierdzeniu też się jąka Tak na całym wielkim świecie kogo kolka w dupie gniecie każdy sobie pierdzi chętnie cicho, smutno lub namiętnie 2007/01/19 21:21:22
Zamiast "idę się wysrać" można powiedzieć: "Idę na tron", "Idę uformawać klocka" albo "Idę zrzucić balast"... można trochę upiększyć słownie tę czynność ;-) Mnie zawsze zastanawia czy kobiety delektują się w podobny sposób jak faceci na kiblu (tzn gazetka, pełen luz)? A propo kup to może Kominek poruszysz temat toalet publicznych? Czy zdarzyło wam się wejść do hipermarketu do WC a tam nagle odgłos "startującego promu kosmicznego"? Albo ta śmiertelna cisza, a każdy stoi przy pisuarze i modli się aby już skapły złote kropelki... :-)
Gość: , dja227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:21:39
Eh, nie załadowało się całe, sorki za utrudnienia ^^
Ballada o pierdzeniu Od pradziadków w całym świecie kogo kolka w dupie gniecie każdy sobie pierdzi chętnie cicho, smutno lub namiętnie Pierdzą księża dobrodzieje panny, szlachta i złodzieje nawet papież choć je miernie też czasami sobie pierdnie Perdzą ludzie na stojąco na siedząco i niechcąco pierdzą nawet przy kochaniu by do taktu jak przy graniu Więc dziewczęta w wieku kwiecie pierdzą cicho jak na flecie a w poważnym wieku damy wypierdują całe gamy Jeden w jadle przebrał miarkę bo miał w dupie oliwiarkę gdy chciał pierdzieć, dla odmiany osrał okna, piec i ściany A jąkała w kącie stoi dupę ściska, bo się boi chciałby sobie puścić bąka lecz w pierdzeniu też się jąka Tak na całym wielkim świecie kogo kolka w dupie gniecie każdy sobie pierdzi chętnie cicho, smutno lub namiętnie
Gość: PamelaA........., nat-9.ghnet.pl
2007/01/19 21:22:11
Duszno tu , sorry ale musiałam rozpiąć stanik , własciwie to sam sie rozpial znowu mi cycki eksplodowaly
Gość: Kubu$, bzo223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:24:11
Ja tez jestem zdziewczyna od roku i temat kupy nie jest tematem tabu!bo niby dlaczego mialby byc!jak to mowia: "nic co ludzkie nie jest mi obce"!:]a co do skarpetek i loda to zgadzam sie w 100%!szkoda czasu na zdejmowanie glupich skarpetek, ktore w niczym nie przeszkadzaja!a loda kobieta musi umiec zrobic!
Gość: PamelaA........., nat-9.ghnet.pl
2007/01/19 21:31:26
wiecie co,ile mozna sie rozwodzic na tak sliski i niewdzieczny temat to sie staje monotematyczne.No ale coz spirala kupy sie nakreca. Poematy, ballady, wiersze anegdotki. Ide na patrol
Gość: , byj131.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:32:25
To najbardziej gówniana notka jaką czytałem na tym blogu!
Gość: johnny opalony, adam236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 21:38:18
zawsze jak mi sie chce srac to mowie do qmpli: czuje presje chałwy. jak juz usiade na tronie to z reguly pierwej puszczam gwardie przyboczna a dopiero potem sama chalwe
2007/01/19 21:40:29
Ja jak chcę iść do toalety to po prostu mówię, że idę kupę. Ale to przychodzi z czasem - na samym początku mojego związku z samym wypuszczeniem nadmiaru powietrza (nie nosem) czekałam wiele godzin, aż się rozstaniemy, co owocowało boleściami i schrzanionym spotkaniem (może wychodziłam na niedostępną i wyszło mi na plus ;)).
Generalnie - nie pokochać, a się przyzwyczaić, zaakceptować i temu podobne. Bo kupy nikt mojej kochać nie musi, sama za nią nie przepadam :) Za to jakimś dziwnie fascynującym tematem są kupy. Może ja się z dziwnymi ludźmi zadaję, ale poruszony w towarzystwie temat kupy uruchamia zawsze nieprzebrane pokłady kreatywności :) P.S. Kominek, chyba niedługo będziesz musiał oficjalnie dać ogłoszenie, że poszukujesz idealnej kobiety teraz, now i dać odrębny adres e-mail, bo najbardziej tymi komentarzowymi deklaracjami i wyznaniami się zawsze wzruszam :) 2007/01/19 21:42:23
Po przeczytaniu dzisiejszego tekstu, przypomnial mi sie chlopak mojej przyjaciolki, ktory jako dziecko byl przekonany, ze "dziewczynki nie robia kupy, bo to takie niekobiece".:) Co do glownego watku- moj partner traktuje wszystko, co fizjologiczne jak najbardziej naturalnie, ale jednak wole "isc do toalety" niz "isc sie wysrac". Choc wczesniej uprzedzam, ze teren bedzie skazony, wiec na jedno wychodzi. To chyba takie babskie skrecenie, ze wolimu zgrwac takie "delikutasne", subtelne i nijak zwiazane z kupami, bakami itp.;) Pozdrawiam i czekam na informacje o zakonczeniu ksiazki, Kominku. Agata
Gość: jeszcze bez nicka, rh.ists.pl
2007/01/19 21:49:10
kominek, bo to jest tak:
1. o kupie ciężko nam mówić bo wciąż jesteśmy ZWIERZAKAMI (Ci, którzy mówią o sobie per ludzie, proszeni są o zapisanie się na seminarium prof. Giertycha) 2. zwierzęta oznaczają terytorium, odstraszają wrogów kupą, robią z niej narzędzie instynktownie...my zwierzaki myślące zaczeliśmy jej dorabiać ideologie niepotrzebnie...kategoryzujemy kupy, wstydzimy się etc 3. no i robimy wiele hałasu o nic. nie lepiej to (nomen omen) olać ??? zamiast powiedzieć IDE SRAĆ puszczam gryps IDE POMYŚLEĆ NAD BIEDĄ NA ŚWIECIE. 2007/01/19 22:02:43
duzo chłoptasiów lubi anala, a on wcale nie jest taki czysty jak się wydaje na pornofilmach. Tupa jak każda inna jest obesrana, jak nie na zewnątrz, to w środku. Nie wiem czy wiecie, ale seks analny jest wprawdzie mówiąc przeznaczony tylko dla homo-, mężczyn bo inaczej nie są wstanie się zaspokojać... A hetero-, niektórzy to głupcy, bo wiedząc, że przed chwilą panna zrobiła dorodnego kloca to brzydzą ją się tknąć od tylca, jakby miała syfylyzm... no coż, niewiedza bywa zbawcza - nie wiesz o kupie, posówasz w dobre 8)I jeszcze jedno zastrzeżenie... komin często narzeka na rozlazłe cipunie... a pomyśl jak od częstego ruchanka dupa się rozwala, oj to musisz szybko nauczyć sie kochać gówno partnerki bo kupcia będzie sama wylatywała, bo nie będzie miała czego się "trzymać", taka dziura będzie, zobaczysz. Analofanatyku :]p
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 22:05:35
jaka_ja_piekna
Co ty za brednie wypisujesz!!!!!!!!!!!
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 22:07:57
To tak jak byś napisała, że od częstego srania zwieracze się luzują
2007/01/19 22:10:17
hehe,zwijam się w rulonik ze śmiechu i tylko żałuję,że nie można zobaczyć Twojej miny jak to piszesz,hehehe
mnie kupa cudza ,ba nawet własna brzydzi,ale...serio,nie mam problemu z wypowiedzeniem:idę srać:)w końcu i tak spłynie,mamy odświeżacze i wodę! gorzej,kiedy jest problem z wypróżnieniem,a taki problem ma mnóstwo właśnie kobiet 2007/01/19 22:25:24
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
ale ty goopi jestes!!! a jak powsadzasz sobie co i raz grubego drutalca to sie przekonasz, że nie w kupie problem... kupa wychodzi z organizmu i jest miękka, przystosowana do organizmu a organizm do kupy, taka fizijologia i weśśśś mi qrwa nie gadaj, bo ja swoje wiem. fIUcie !!!!!!!!! obejrzyj dupy dziwek co się specializują w analu to qrna przejrzysz je na wylot, klocu 2007/01/19 22:26:49
wszytko wiotczeje, cipa, dupa... i się rozłazi od częstego khym... a tym bardziej od grubego, dorodnego drutalca
2007/01/19 22:29:15
A temat sam w sobie mnie nie powalił. Za to niektóre komentarze są co najmniej porażające.
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 22:30:28
Głupia suko znam kilka panienek z agencji i żadna ziemniaków całości nie gubi.
Na oglądałaś się fotek w necie i pierdolisz bzdety jak potłuczona. Zapytaj mamy to ci powie, że tak nie jest.
Gość: wkurwione_jajca, chello084010058042.chello.pl
2007/01/19 22:35:17
odp: jaka_ja_piekna
duzo chłoptasiów lubi anala, a on wcale nie jest taki czysty jak się wydaje na pornofilmach. - Że co !? Jak nie jest czysty.. co ty za pornofilmy ogladasz, te ze zwierzecymi analami sie nie licza... Tupa (*dupa) jak każda inna jest obesrana, jak nie na zewnątrz, to w środku. - O qrwa brak mi slow, ale zajrzalem do mojego slownika - co ty pierdolisz ? Nawet moja dupa jest nieraz czysta a te panienki maja tak czyste pupy ze mozna sie wnich przegladac. Wiadomo ze sa rozne bakterie itp. ale w slinie tez sa bakterie. Nie wiem czy wiecie, ale seks analny jest wprawdzie mówiąc przeznaczony tylko dla homo- Za moich czasow nie bylo homo, a juz ruchalem analnie. REszty nie komentuje bo kurwa sie wqrwilem i ide sie wysrac.
Gość: , 454a2422.cst.lightpath.net
2007/01/19 22:36:32
Pewnego razu robilem lasce minete w pustym parku w nocy, nastepnie ja wyruchalem, ale jak sie ubieralismy bylo tak ciemno, ze jej sie zdawalo, ze nie moze znalezc majtek - nie mogla znalezc bo ja je juz mialem w kieszeni. Potem odwiozlem ja do domu do rodzicow i sam pojechalem do siebie. Pomyslalem, ze przed snem zwale sobie jeszcze konia wachajac jej stringi. Niestety okazalo sie, ze byly troszeczke obesrane i juz mnie nie podniecaly... Ale mimo to nie nabralem obrzydzenia do tej panny, bo swietna dupa byla i lubila bardzo bzykanie.
2007/01/19 22:41:48
No to wyszło, że jestem obleśna baba i niekobieta, bo kiedy wstaję z fotela, a facet się mnie pyta gdzie idę i po co, to odpowiadam zgodnie z prawdą, że idę zrobić kupę.
Co w tym strasznego? Kał - rzecz ludzka. 2007/01/19 22:47:23
A po co w ogole zastanawiac sie co partner robi w łazience? Tym bardziej to analizowac:]
PS. ml76, pomimo całej mojej ogromnej sympatii do Ciebie, drga mi powieka jak czytam w Twoim wykonaniu "wogóle" No żeby Ty?! Nie rób mi tego;) 2007/01/19 23:03:40
komin bez obrazy ale ostatnio naprawde sama kaszana :D
nie ma co komentowac 2007/01/19 23:13:44
To fakt, zawsze z ust swojej kobiety słyszę "idę do toalety".
A co do tekstów... ostatnio Kominku wkrada Ci sie dużo niekontrolowanych zwrotów "hehe". Na mnie to działa, jak ubóstwiana przez Ciebie emotikonka ":P". Ale tekst jest w porzadku. Czekam na zmiany Pozdrawiam
Gość: Studentka, fg-out-f136.google.com
2007/01/19 23:14:55
Kominku, napisz jakąś nową notkę bo już mam dość czytania o kupach. Obrzydliwy temat. Proszę... Bardzo Cię proszę! I marzy mi się notka ambitna, w stylu tych o Ani. Serdecznie Cię, Kominku, pozdrawiam i dziękuję że uprzyjemniasz mi życie
2007/01/19 23:20:43
sylikat, miałam zamknięte oczy jak pisałam :) ten temat jest tak obleśny, że nie mogę patrzeć na to. ale fajnie musisz wyglądać, z taką drgającą powieką. bosh, do czego ja ludzi doprowadzam. :)
wyciorek, wróć. już ustaliłam z kominkiem, że jego andrzej to nie 'mój' andrzej. :) 2007/01/19 23:31:38
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
"...znam kilka panienek z agencji..." nic tylko pogratulować dupczenia się z klasą 8)
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 23:33:43
jaka_ja_piekna
a co ci mama powiedziała??? 2007/01/19 23:36:18
Oj ludzie, no nie moge...
Po pierwsze - dupa jest czysta po lewatywie. Chociaż Oranvag twierdzi że i po kąpieli. Ale się z nim nie zgadzam :) I nikt mi nie powie, że tak normalnie w środku jest glanc pomada i że w dupach można się jak w lustrze przeglądać. Nie mówię tu o zewnętrzu. Jak wkurwione_jajca nie wierzysz, to wsadź sobie palec w dupę głębiej niż na 1 mm. I nie dyskutuj :) Po drugie - jaka ja piękna: dupę to sobie rozepchasz, jak będziesz tam non-stop trzymała kabaczka chyba. I nie rzucaj bluzgami jak ktoś się z Tobą nie zgadza, bo raz - świadczy to o Twoim wysokim poziomie, dwa - nie masz pojęcia o czym mówisz, więc nie jesteś autorytetem w temacie :) Po trzecie - rozjaśniacie moje wieczory. To piękne, co piszecie :) 2007/01/19 23:37:21
uczeń
to ty non stoped tutaj siedzisz... pff powtorze sie jeszcze raz: "ja swoje wiem lysa lamago" 8/ 2007/01/19 23:43:05
jaka_ja_piekna
ponieważ jestem gwiazdą i fantastyczną osobą nie będę się z Tobą kłocić ;) 2007/01/19 23:44:37
Ech...
jakoś brak mi słów. Można było przewidzieć, że wpis pociągnie za sobą masę komentarzy, nawet ich treść dość przewodywalna. eirena, z tym kabaczkiem to przegięłaś :) poturlałam się po podłodze ml, tak w 70-80% podzielam Twoje zdanie. Nie wiem co jest tego przyczyną, czy to kwestia kultury, pewnej delikatności i chęć zachowania nielicznych-urokliwych-konwenansów (o których już zdarzało mi się pisać). Nie ma takiego tematu który powinien być totalnie demonizowany i zakazany. Ale są takie tematy, których nie ma sensu bez wyraźnej przyczyny zbyt często poruszać. 2007/01/19 23:45:24
nie umiesz czytac miedzy wierszami? Mamy nie musze pytac, ja swoje wiem. skonczmy to forum. Kominek sie wkurzy, ze mu zasmiecamy miejsce na komentarze... wyluzuj i sie nie pluj 8)
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 23:45:29
jaka_ja_piekna
2007/01/19 23:37:21 uczeń to ty non stoped tutaj siedzisz... pff" Taki mój los w końcu jestem pamięcią RAM w kopie kominka.
Gość: twoj stary, 31-mo5-10.acn.waw.pl
2007/01/19 23:45:45
" Piękno ciała tkwi wyłącznie w skórze. Gdyby bowiem ludzie mogli zobaczyć, co znajduje się pod skóra, gdyby tak mogli ujrzeć wnętrze[...], mierziłoby ich spoglądanie na kobiety. Ich powab składa się z flegmy i krwi, z wilgotności i żółci. Gdyby ktokolwiek zastanowił się, co ukrywa się w dziurkach od nosa, w gardle i w brzuchu, doszedłby do wniosku, ze są tam tylko nieczystości. A jeśli nie możemy nawey czubkiem palca dotknąć flegmy czy kału, jak przeto możęmy pragnąć obejmować worek łajna?"
2007/01/19 23:49:39
elektryczna
w końcu pisałam, że jestem fantastyczna - to zobowiązuje, trza się starać ;-) A że kabaczek tak pięknie kulinarno-analnie się komponuje...
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/19 23:51:36
To znaczy, że zauważyłaś, że gubi ziemniaki w całości?
A może to tylko torba z zakupami była podarta? 2007/01/19 23:52:03
twój stary, brzmi jak stary testament, ale i tak mi się podoba.
elektrycznaa, czemu w 80%? nie może być chociaż 90%? jakoś lepiej wygląda :) 2007/01/19 23:53:58
Gość: twoj stary
Poczatek zapowiadal sie ciekawie, bo myslalam ze doczytam sie czegos o duszy, skoro " Piękno ciała tkwi wyłącznie w skórze. Gdyby bowiem ludzie mogli zobaczyć, co znajduje się pod skóra, gdyby tak mogli ujrzeć wnętrze[...] Bo ja tam wiem co jest w srodku: negatywne uczucia, brudne mysli, nieczysty umysl... czlowiek to diabelskie nasienie !!! :D 2007/01/19 23:56:31
Pozostaje jedynie powiedzieć...
Trzeba siać, siać! Alleluja i do przodu!
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 00:00:53
jaka_ja_piekna
No to tak na koniec gawędki z tobą. Zmień nick jaka_ja_ciasna. Żegnam.
Gość: sracz, 148.81.191.19*
2007/01/20 00:01:00
Co kobieta mówi po wyjściu z łazienki?
Jak wyglądam? Co mówi mężczyzna wychodząc z łazienki? Na razie tam nie wchodź. 2007/01/20 00:01:14
ml,
Lubię Cię, i dobrze się targujesz. 89 ;) A tak na marginesie, czytało mi się gdzieś (albo mi się zdawało) że Ty z 3miasta? Z którego z trzech? :) eirena, wiem że jesteś, an Twojego bloga trafiłam jeszcze długo przed zapoznaniem się z internetową działalnością ml, kominka, seg, tyle tylko że jeszcze długo "po" nie przyszło mi do głowy że Wy jakkolwiek z jednej paczki jesteście. 2007/01/20 00:04:25
elektryczna:
mimo, że mi to bardzo pochlebia, to muszę powiedzieć (niestety), że nie jesteśmy z jednej paczki. No chyba, że z paczki cudownych osób, to wtedy tak :) Kominka nie znam niestety, Segritty również (choć czytam regularnie) znam tylko znajomego Kominka (o czym się ostatnio przez przypadek dowiedziałam :) ). 2007/01/20 00:04:49
Gość: uczeń
Jesli to byl koment taki scinajacy moje wszelkie odpowiedzi, to powiem ci ze nie udalo cie nic cokolwiek zamierzales b \o ja w ktorejs notce naspaialam cos w style " komin ty... zmien [cos tam]... do jasnej, ciasnej mojej pisi..." hehe czujesz sie usatysfakcjonowany? zegnam 2007/01/20 00:08:46
O potrzebach fizjologicznych rozmawiam otwarcie i dobrze czuję się wśród osób o podobnych poglądach.
W domu mówię "siknąć" i "szczelić kupkę", w innym towarszystwie "odcedzić kartofle"/"podlać krzaczki"(w plenerze) tudzież po prostu "wyszczać/odlać się"; w wersji dla kupy: "postawić/uwolnić/rąbnąć/wypuścić/zerżnąć klocka"/"iść na posiedzenie" TrzpiotkaMargot - Jak już zaciążysz (byle nie ze mną, bo od potomstwa wszelkiego stronię), to możesz na mnie polegać. Uwierz, że będę wzorowym odsysaczem ;) 2007/01/20 00:10:43
Co do męskich skarpet, to ja w zasadzie, ze względów estetycznych, wołałabym BEZ, ale facet w skrpetkach to taki, który nie podrapie mnie paznokciami u nóg, więc W tez może być.
Co do kupy, tak przyznaję się, że robie kupę i generalnie nie jest mi z tym jakoś źle, ale też nie wołam go i nie mówię "Patrz jakie fajne wyszło. Prawie jak pałac kultury, nie sądzisz?". Generalnie jestem dziś ugodowa...
Gość: uczeń, achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 00:11:03
jaka_ja_piekna
To teraz ty czytaj ze zrozumieniem--- mowa o twojej dupie( dupa otwór, którym srasz ) była. FINE 2007/01/20 00:11:22
O, a to coś ciekawego dla wszystkich fanów kupy:
pl.wikipedia.org/wiki/Bristolska_skala_uformowania_stolca 2007/01/20 00:22:00
wyciorek, ale może od poniedziałku, co? :)
elektrycznaa, z okna widzę centrum gdańska. chyba. :) 2007/01/20 00:37:37
wszystko bedzie ok z twoja babcia bo za nia wypilem z kolegami, wiec nie masz co sie stresowac.
2007/01/20 00:42:29
Kobiety nie oddają kału bo wtedy penis po stosunku analnym był by brudny i wydawał brzydki zapach :)
Co do skarpet to stanowcze NIE! Ps. Kominku wyszedł nowy Playboy a ty nie opisałeś co sądzisz o dziewczynie z okładki.
Gość: , achs15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 00:46:56
DarkFalcoN
Poczytaj stare notki wiele się nie zmieni . Dopiero za tydzień.
Gość: jajecznica, chello084010058042.chello.pl
2007/01/20 00:49:42
Ogladal ktos Lsnienie na Tvn bylo.
Tak w ogole to byl horror jakby ktos nie wiedzial, ja dopiero gdzies wyczytalem. Jedyne co mnie przerazilo w tym filmie to morda tej typiary co grala zone Jacka. Skad oni biora takie pasztety w hollywood.
Gość: rodan, 253.142.unknown.vectranet.pl
2007/01/20 00:56:18
jajecznica -> lustro
Jeśli ktoś by robił jakąś kupę to proszę, tylko mi na twarz. Dajcie znać, ok, koledzy? 2007/01/20 01:15:21
kurwa
mocz, kal, to wszystko sa obiekty ktore sa organizmowi niepotrzebne, zbedne, trujace i szkodliwe, tak wiec obrzydzenie do stolca jest naturalne, i nie powinnismy tego zmieniac np probujac zjesc kawalek kupy swojej partkerki lub partnera. unikajmy tego co naturalnie ochydne, robmy kupe dyskretnie i uzywajmy odswierzaczy powietrza. nie robmy siku ani kupe na swoich partnerow. tak nam dopomoz Bog Amen :*
Gość: ana, edq217.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 01:26:44
ten film był swietny.. niemal w każdej scenie jakaś metafora i odniesienie do czegoś..
2007/01/20 02:02:32
achs15
Synu ja zacząłem czytać ten blog jak ty wchodziłeś na stojąco do pod szafe. Pamiętam, że w jednej z notek kominek pisał coś o tym, że penis po stosunku analnym nie jest brudny ani nie śmierdzi. Może więc to jest odpowiedź na pytanie zawarte w dzisiejszej notce, a mianowicie, że kobiety nie "srają" Ps. Co ma niby być za tydzień? 2007/01/20 02:08:55
a moze dlatego kobiety nie robia kup bo pozadamy je i widzimy je jako obiekt seksualny, jako cos idealnego i czystego. tzn mam na mysli wyobrazenie na temat idealnej kobiety. zawsze wyobrazamy sobie zajebisty tylek, ale gdy przyjdzie nam wyobrazic sobie ten sam tylek skierowany w strone kibla to juz nie jest przyjemne. za to pomyslec sobie o srajacym facecie to nic strasznego. nie to zebym o nich myslal ale tak ogolnie sprawa kup facetow to cos normalnego ;p
2007/01/20 02:16:08
Kominek.Skad Ty to bierzesz? Super tekst. Pisz tak dalej, a bedziesz "zbawiony". Tzn "on top"!!
2007/01/20 02:36:43
a ja od niepamiętamkiedy
jak mam iść i zrobić to mówię że KING BAYTON WZYWA MNIE NA POSIEDZENIE
Gość: jajko.niespodzianka, chello084010058042.chello.pl
2007/01/20 02:47:16
Nie chcialem juz drazyc tematu kupy, ale i tak nie mam co robic to sobie napisze.
ajchajmer: "nie to zebym o nich myslal ale" buhehe a teraz powaznie przeczytalem tego komenta o idealnej kobiecie. I jakos skojarzylo mi sie z Wokulskim ktory idealizowal Izabele Lecka. Widac idealizowanie swoich wybranek jest ciagle aktualne, moze kazdy z nas wyobraza sobie swoja partnerke idealna, moj subiekt marzen np. nie robi kupy. Mam nadzieje ze w przyszlosci wymysla maszyny do "pucowania tylkow" albo zmutuja was genetycznie i ludzie nie beda mieli takich problemow egzystencjalnych... ehh 2007/01/20 03:10:17
Wszystko jest kupą oprócz tego co jest moczem... i radze Kominku sie do tego przyzwyczaić, a nie mi tu wybrzydzać...
2007/01/20 03:40:17
o kupie nie powinno się rozmawiać bez wyraźnego powodu. Chociażby, dlatego że kupa jest powszechna a zarazem „niehigieniczna” (skrajnie niehigieniczna substancja fizjologiczna), przez co "nieestetyczna". Nadmierne zainteresowanie kupą jest dla mnie co najmniej podejrzane ;) Nie powinno się jednak robić z tego tematu tabu ani przesadnie się tym brzydzić.
co do aspektu antropologicznego, to nie ma żadnego archetypu dającego mężczyznom wyłączność na robienie kupy. natomiast po przeczytaniu komentarzy nasunął mi się w wniosek, że mężczyźni, którzy mówią "idę się wysrać " są niepewni swojej seksualności: wolą sami umniejszyć swoją seksualność, niż narażać się na jej utratę, przy podejrzeniu przez otoczenie o zwalenie konia :D podobny mechanizm musi w takim razie występować u kobiet. Mniejszą skalę ma z przyczyn społecznych. natomiast z moich GŁEBOKICH analiz nad odchodami, wynika jasno, że: u kobiet dodatkowo lęk przed cudzą kupą świadczyć może o podświadomym lęku przed ciążą. u mężczyzn również, ale inaczej się objawia – mianowicie w pożądaniu „mitycznej kobiety, która nie sra”. napisałbym więcej na ten temat, ale wtedy musiałbym przepisać zbyt duży fragment mojej rozprawy habilitacyjnej pod tytułem „Znaczenie anala w komunikacji pozawerbalnej”. wzruszyłem się, przez chwilę poczułem się ekspertem od kupy. Może jednak coś ze mnie będzie... Mam dobre przygotowanie merytoryczne do posady dziadka klozetowego. yamka, aby potwierdzić szczerość tego co napisałem powyżej, przyłączam się do akcji niwelowania "czarnego" PR odchodów. Ja z kolej proponuję hasło: "Kupa jest sexy". Sprzeda się to na kubkach do kawy? 2007/01/20 06:36:45
2007/01/20 06:46:15
"Co Ty wiesz o miłości?! Srasz pod siebie w kinie a ona pomaga Ci sprzątać. To jest miłość." cytat z 'Sześciu stóp pod ziemią'
Podpisuję się pod tym obydwoma rencyma. No ale ja w dupie byłem, gówno widziałem. 2007/01/20 06:50:02
A wiecie jakie określenie kupy słyszałem w psychiatryku?
"Baton z dupy" błehehehehehe A u nas we Wrocławiu, to się jeszcze na to 'kaken' mówi. -Mamo, co dzisiaj na kolację? -KAKEN!!!
Gość: waranek, host-81-190-211-38.wroclaw.mm.pl
2007/01/20 10:40:28
2007/01/20 11:27:09
ja piernicze co za wywody... iscie naukowe;)
to chyba jasne jest, że każdy robi kupe, a jak nie robi to pewnie tylko trawe wpieprza. 2007/01/20 11:37:06
Znam faceta, który za najobrzydliwszą rzecz na świecie uważa zamknięte opakowanie podpasek zostawione na pralce (zamiast w ukrytym miejscu). Jemu się zbiera na wymioty jak ogląda sterylną reklamę alwaysów a Wy mi tu o kupie:)
Gość: swieze.jajca, chello084010058042.chello.pl
2007/01/20 11:59:33
p1ng:
"co do aspektu antropologicznego, to nie ma żadnego archetypu dającego mężczyznom wyłączność na robienie kupy." - Mamy wylacznosc sikania na stojaco, czemu nie mielibysmy miec przywilejow na robienie kupy. (feministki mnie zniszcza :) velda8: "to chyba jasne jest, że każdy robi kupe, a jak nie robi to pewnie tylko trawe wpieprza." - Krowy wpieprzaja tylko trawe i patrz jakie placki wala ^^
Gość: , abzm67.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 12:06:18
lubię ten blog, bo mogę przewijać sobie komentarzyki w rytm muzyki i nigdy nie braknie skali
2007/01/20 12:08:38
swieze jajca,
velda pochodzi z wawy i nie widziala innej krowy niż tej z reklamy Milki;) 2007/01/20 12:16:08
Kupa gówno klocek ………………jak by tego nie nazwać to jednak jest to najlepsze źródło egzystencji wielu roślin.
Pomyślcie tylko, jakie smaczne są pomidorki ,ogóreczki i wiele innych warzyw podlanych właśnie tą kupą. Kupa, – czyli dar życia dla innych żebyś żyć mógł/a ty. 2007/01/20 12:16:46
to chyba nic szczegolnego taka kupa.
rozbraja mnie tylko zdanie ze "kobieta nie robi kupy". musialbym sie mocniej nad tym wszystkim zastanowic 2007/01/20 12:18:30
tak się zastanawiałam, kiedy będzie o kupie. Mężczyźni tak mają, że lubią sobie o niej rozmawiać, oglądać, porównywac z innymi :) A jeśli chodzi o kobiety, albo przynajmniej o mnie ( bo się zaraz jakaś baba przyczepi) to nie wiem jak wygląda moja kupa i nie robie jej więcej niż 10 minut. To dobrze, że faceci nie dopuszczają mysli, że "ich" kobiety mogą się wypróżniać, bo może wtedy nie chcieliby analnie (kominek i tak by chciał)A tak mają zawsze przed sobą czyściutką pupę, która mogą polizać (są wyjątki, wiem)
2007/01/20 12:26:46
Przeczytalem to wszystko i az mi sie srac zachcialo aaa lece bo jest juz w fazie swistaka
2007/01/20 12:55:31
Kominek, moja siostra choćby była twoją dupą i tak robiłaby kupę. Obalam ten mit.
Gość: Putko, awf186.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/20 13:16:10
Powiem tak, wczoraj byłem u mojej panny i siedzieliśmy sobie w gronie jej przyjaciółek. Po pewnym czasie tzn. po wypiciu około 2 drinków na łebka jdan z jej koleżanek powiedziała " idę się WYKASZTANIĆ " Rozjebało mnie totalnie, -Myśle że nastolatki w wieku 17-18lat mają jakieś akcje w stylu " idę do toalety " ale starsze kobiety w wieku 25lat mówią wprost " idę się wykasztanić " :P przynajmniej ja tak sądzę. Pozdrawiam KOMINKA :)
Gość: herrje, 213.25.48.2*
2007/01/20 13:17:22
Ta, kupa to tabu. No ale patrzcie...Nie ważne, czyś chudy, gruby, niski...Czyś gwiazda filmowa albo modelka (taka, co to ma jeszcze układ pokarmowy nie strawiony przez anoreksję) czy nawet sam papież...Oni wszyscy robią kupę.
Gość: twoj stary, 31-mo5-10.acn.waw.pl
2007/01/20 13:40:20
jaka_ja_piekna: wlasnie koncowka jest najlepsza ;)
2007/01/20 13:56:41
Jak doszedlem do "Wzięła je i zjadła?" to ze smiechu oplulem kawa monitor hehehe
Gość: Michal, 213-202-158-81.bas503.dsl.esat.net
2007/01/20 13:57:08
Kominku kochany od czasu gdy wprowadziles swoich znajomych(Iwonke i Andrzeja) twoj blog stal sie znowu "czytalny". Miales chwile zapasci literackiej gdy pisales zupelnie bez sensu i juz myslalem ze sie skonczyles, ale chwyt z wprowadzeniem znajomych (realnych, badz nie) byl genialny. Znowu zycie tryska z twego blogu. Tylko jedna mala rada: unikaj polityki, obyczajowka jest zdecydowanie twoja mocniejsza strona. Z powazaniem Michal
2007/01/20 14:06:10
Cytując z "Włatców móch":
TY OBLECHU!!! ps. To jest skierowane do wszstkich rozwodzących się w temacie shitu. (Rada na przyszłość: nie gap się tak głupio jak się do Ciebie mówi.) 2007/01/20 14:25:22
To rzecz ludzka się porządnie wysrać. Na mnie kupa nie robi większego wrażenia, czasami nawet tak fajnie sobie pływa... ;) Oczywiście moja kupa jest "najlepsiejsza" i ona jest najbardziej kupowatą z kup na świecie ;) Ja nie słyszałem "idę do toalety", za to "zaraz wracam"... (po 10 min(e/u)tach), a potem co? Nie było krzyków w stylu: "O mój boże, to się rusza!!!", raczej "o, kupa" :D
Pozdrawiam:)
Gość: Ja.I.Moje.Jajka, chello084010058042.chello.pl
2007/01/20 14:33:10
Przeczytalem jeszcze raz dokladnie notke komina i natknalem sie na jeszcze jedna sprawe, a dotyczy ona Ivonki i lodzisza.
"Przykładowo - nie robi loda. Minetkę owszem, lubi. Ale penisa do buzi nie weźmie." Przypomnial mi sie film w ktorym 2 kolesi ktorzy mieli zony ruchali sie z dziwkami, ogladalem dosyc dawno ale sproboje wmiare dokladnie opisac: - czemu nie robisz tego z zona ? (wlasnie mu robila palke albo moze lizala mu jajka, nie pamietam) - jak czemu ?! Pojebalo cie, jest matka moich dzieci, caluje je na dobranoc... Pewnie cos zjebalem w rozmowie ale mam nadzieje ze przeslanie utrzymalem. Wnioskujac, to moze i dobrze ze Iwonka nie robi palki(jezeli to przyszla zona kominkowa), a od lodzisza sa inne kobiety. Ale jako przyjaciolka to troche nie wpozadku, ze nie chce obciagnac koledze, zwlaszcza ze robila to i owo z psem :) 2007/01/20 15:03:54
p1ng,
"Kupa jest sexy" na kubkach? Wiesz, nie zaszkodzi spróbować... Złotego interesu Ci nie wróżę, ale do odważnych świat należy ;) Btw - masz coś wspólnego z psychologią? ;) 2007/01/20 15:38:39
Kominek... zależności typu to lubię, ale tego nie- chociaż jest powiązane z tym, co sie lubi- jest normalne... ja np. uwielbiam pomidory, ale soku pomidorowego zdzierżyć nie mogę ;)
Gość: Jajko.Czy.Kura, chello084010058042.chello.pl
2007/01/20 15:56:59
Kumpel mi wlasnie dal linka z dobrymi skills'ami.
www.youtube.com/watch?v=2Neop9OVaB8 Mi weszlo na ambicje. Czas zaczac cos robic w zyciu. Myje jajka. 2007/01/20 16:11:39
p1ig,
No coż,trochę nie zgadzam się z Twoją naukową tezą i w związku z tym przyczepię się tego jednego zdania-"natomiast z moich GŁEBOKICH analiz nad odchodami, wynika jasno, że: u kobiet dodatkowo lęk przed cudzą kupą świadczyć może o podświadomym lęku przed ciążą". Czy możesz mi wyjaśnić, jak powinny reagować kobiety strające się o dziecko? :D
Gość: YOGI, 89.241.125.20*
2007/01/20 17:13:35
Skarpetki oczywiście, że mogą być. Ale pod warunkiem, że są to czyste białe bawełniane skarpetki, a facet jest ok.
2007/01/20 17:21:45
2007/01/20 18:38:38
aksjomat81
Zapomniałeś dopisać „chciał „ A ja na ciebie cały czas czekam 2007/01/20 18:53:27
Komin się wyalienował.
Pewnie Andrzej dał mu jakieś dobre zioło. Ml ty to lepiej sprawdź!! 2007/01/20 18:57:05
Piszę i piszę, a tu jak kamieniem o ścianę! Filtr antyspamowy!
No i czekam i czekam, aż kominek odblokuje "starą wiarę", albo zmobilizuje resztę!
Gość: , abpc157.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/20 19:05:36
nigdy w zyciu nie darzylo mi sie bzykac bez skarpetek:D
2007/01/20 19:11:23
Skoro nie można nic napisać! Bo jak coś więcej to, "jakieś automaty spamjujące"! No to dobranoc!
Gość: Prozac, h135-54.net.euron.pl
2007/01/20 22:18:10
Widze ze moj komentarz pod poprezednia notka wywolal spodziewany efekt. Nie bede sie powtarzac i pisac co mysle o srakach kobiet. Widze ze jest wiele osob o podobnym zdaniu ale OSTRZEGAM!: jesli szukacie kobiet idealnych, ktore nie sraja, to ja poznalem 2( pod poprzednia notka) - sa to Gosia i Kasia, i dla waszej wiadomosci obie sa juz zajeta przez Prozaca wie szukajcie sobie swoich!!:) Tyle
2007/01/20 23:07:12
swieze.jajca, chello084010058042.chello.pl,
jesteś niepoważny. yamka, tak. Można tak powiedzieć. Jeśli chce się być dobrym dziadkiem kolzetowym, trzeba znać psychikę swoich klientów, wiedzieć jak myślą, z czym mają problemy, czego naprawdę potrzebują. Ranga tego zawodu plasuje się gdzieś pomiędzy barmanem a przedsiębiorcą pogrzebowym. Kasienka331, aby przybliżyć się do odpowiedzi na to nurtujące pytanie postanowiłem wykonać eksperyment społeczny, w którym będę badał reakcje kobiet z wózkami na spacerze, którym będę podrzucał kupy, podając się za Majewskiego. Jestem w fazie gromadzenia materiałów. 2007/01/21 01:48:01
Tak kominku, wkraczasz w świat cudownej fizjologii. Teraz proponuję nowy topic: jakie lektury przerabiacie podczas siedzenia na klopie i walenia kupy.
---- tak a propos kupy to ja czuję sie faktycznym autorem tego watku gdyż zainicjowałem go jeszcze pod notką sylwestrową :P:):P:):};|
Gość: sen, abh34.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/21 15:21:33
Pierdzenie, kupska i tym podobne ludzkie wytwory są i najprawdopodobniej będą tematem tabu. A im bardziej tajemnicze będą kobiety to chyba tym lepiej ;)
2007/01/21 15:51:10
Hitler też nie srał. Tak mówił mój dziadek i wujek. No bo kiedykolwiek ktoś widział srającego Hitlera? Nawet się o tym nie słyszało
2007/01/21 21:19:18
NIe chciałbym widziec jak moja dziewczyna sra. Koniec tematu.
2007/01/22 12:08:05
Hmm. Ja jak mieszkalam z moim ex to sikalam przy otwartych drzwiach do lazienki. Z kupa to juz inaczej - zazwyczaj sie drzwi zamykalo. Skarpetki to ja sama zawsze nosze do lozka - lepiej sie spi i w sexie tez nie przeszkadzaja. Nie kumam co niby skarpetki do sexu maja, jak facetowi wygodnie to nawet moze w czapce przyjsc do wyra. A skoro Ty lubisz anala to kupe tez lubisz. A skoro wsadzanie w nia ptaka daje Ci tyle radosci to moze powinienes sie skoncentrowac na szukaniu kobiety o kupie najprzyjemniejszej do posowania. Ja tam nie wiem. Kupa to kupa nic na nia nie poradzisz.
2007/01/24 19:31:09
a moja kobieta mowi ,,ide sie wysrac"... mam ją rzucić, czy rozpieszczac przy sobie? :P Skarb? Czy porażka? odpowiedz mi kominku =]
2007/01/25 17:54:16
czy ta Iwonka to to jest ta Iwonka z "Klątwy" co nie chciała z połykiem ?
Gość: kaper, 80.50.233.5*
2007/01/27 12:00:08
sranie jest naturalne, nikt sie niczego nie powinien wstydzic i tyle. hail stolec
2007/02/06 15:11:50
Jak będziesz miał kobietę, którą pokochasz to po prostu jej kupa nie będzie Ci przeszkadzać. Nie wierzę w to, że można czyjąś kupę pokochać. U mnie kupa nie wywołuję jakichś większych emocji.
Obrzydza nas kupa innych ludzi ponieważ jest to substancja trująca dla organizmu. To jest tak genetycznie uwarunkowane, że to co jest trujące, zagrażające naszemu zdrowiu, życiu w jakiś sposób nas odpycha. A dlaczeko kobiety nie mówią, że robią kupę? Bo kobiety muszą być zawsze piękne, zabane, uśmiechnięte, kulturalne, bez skazy. 2007/02/08 14:43:42
nigdy nie przypuszczalam ze temat kupy moze wywolac tyle roznych opini..
myslaam ze kupa to kupa i juz..... z reszta ja zawsze jak wychodze z laznienki to oznajamiam wszystkim ze lepeij dla ich dobra zeby nie wchodzili przez najblizsze 15 minut i otwieram okno.....:P ja sie nei wsydze ze "ide srac!" co w tym wstydliwego..ludzka rzecz...ale jakos nie wiem czemu wole to robic w mojej prywatnej lazience...na imprezie u kogos w domku sie np nie zalatwie....nie wiem czemu.psychika taka pozdrooo 2007/02/26 13:00:17
a ja uwielbiam jak facet wchodzi do łóżka w skarpetkach- nie widzę w tym nic zdrożnego, obrzydliwego, czy niewłaściwego; można przy okazji sprawdzić, czy nie jest brudasem, czy jego skarpety nie wskazują na ponadnormatywne zużycie; a jaka jest radość, kiedy się okazuje, że skarpety wcale nie śmierdzą i nie mają nawet jednej mikro dziurki na palcach!!! aż się chce pierdolić z takim ekstra gościem i pozwolić mu na wszystko co mu tylko do głowy przyjdzie łącznie z włożeniem dużego palca jego prawej stopy w dupę, ale possaniem jego mięciutkich skarpet...
A ARGUMENTEM KORONNYM JEST PO PROSTU TO, żE JEST MI WTEDY CIEPLEJ I SKUPIAM SIę NA TYM, CO JEST MOIM PRIORYTETEM W TEJ SYTUACJI!! 2007/03/01 10:01:13
Potrafię powiedzieć chłopakowi "idę zrobić kupę" (nawet tak gadaliśmy zanim byliśmy parą). Nie raz była sytuacja kiedy ja siedziałam w wannie a on musiał skorzystać z kibelka i na odwrót. Jedną łazienkę mamy.
Siedze na kibelku a on z pokoju woła "co robisz?!" to co będę kłamać. Sram kochanie. To mój p;ierwszy post więc witam. Ciekawy ten blog choć nie zawsze się z Toba zgadzam. Od dwóch dni czytam ;) Pozdrawiam. *** "Fantastycznie elokwentni płodzimy złote mysli. Przesadnie dowcipni na granicy smiesznosci. Z łatwoscia znajdujemy szlacheckie korzenie, nawet jesli błekitu we krwi jedna kropla. Toaleta jest miejscem, do którego nie chadzamy. Nie zdarza nam się jadać więc nie wydalamy. Jedyni na ziemi gazów nie puszczamy. Nie miewamy problemów z przemiana materii. Zawisć jest nam obca. My z sercem na talerzu w drodze do koscioła garbusowi grosz rzucamy. Kochamy wszystkie dzieci. Wszystkie dzieci nasze. Płaczemy nad losem zle traktowanych zwierzat. Początek miłości to czas udawania, że wszystko co ludzkie jest nam obce" 2007/04/04 13:36:58
ten blog jest zajebisty;d;d;d a zreszta moja siostra jak idze do kibla to mowi normalnie przy swoim chlopaku poprostu "ide srac" no i sra chociaz jest kobieta buahaha...mam kolege ktory uwaza ze kobiety nie powinny srac i nie sraja bo jak to mozliwe... i ze sraja tylko faceci- smiechu warte hehe kazdy ma prawo do robienia kupy ;) nawet jenifer lopez robi ja zapewne trzy razy dzienie hehe
2007/04/18 17:37:14
a myślałam że tylko ja mam takie posrane myśli jak się zastanawiałam jak te różne damessy srają, no bo damessy i sranie?
2007/04/19 18:57:18
A ja zgadzam sie z "ajcchajmerem". Zazwyczaj faceci postrzegaja kobiete jako chodzacy seks... (no zalezy bo jak na ulice wyjdzie taki lump bez zebow albo babcia 80-letnia to niewiem czy o nich mozna powiedziec 'chodzacy seks")ale zastanowie sie ze moze ona przed 10 min wstala z kibla, siedziala na nim przez 15min po czym z ulga odetchnela ze wkonu sie wysrala;d;d;d, albo ze na odbycie kobiety o ktorej zawsze marzyliscie sa sasalki... groobo... fuuu;))) (ponioslo mnie) kobieta tez ma prawo robic kupe jak i kazdy facet. A kazda chodzaca pieknosc robi taka sama kue jak lump spod sklepu czy babka szukajaca puszek po smietnikach... zycie;))
2007/04/24 14:58:35
A czy mężczyźni swoim kobietom przed pójściem do toalety mówią, że idą srać? Chyba tylko Ci najbardziej pojebani.
2007/05/29 21:50:54
Ja zawsze mówiłam swojemu (byłemu) chłopakowi, że idę się wysrać i nie był to dla mnie ani temat wstydliwy ani nieprzyjemn..Ale pamiętam jak faceta zatkalo jak mu pierwszy raz powiedzialam ze mi sie chyba właśnie gówno formuje hehe ale potem sie juz przyzwyczail i nawet stwierdził że z żadną swoja byłą nie gadał o sraniu...więc to bylo dla mnie swego rodzaju wyróżnienie
2007/08/08 11:57:59
A propos skarpetek, pozwole sobie uraczyć was następującą opowieścia:
Po pewnej rodzinnej uroczystości ja i moja była udalismy sie do jej mieszkania na spoczynek. Oczywiście mój honor nie pozwoliłby mi na zasnięcie bez uprzedniego spełnienia stosownych obowiązków... Przez całą akcje czułem że coś jest nie tak... Cholernie NIE TAK. Wiecie takie bliżej nieokreślone poczucie zagrożenia, zupełnie jakby ktoś za mną stał i szykował sie do władowania mi noża pod żebro. Mimo to dokończyłem dzieła, padłem na łóżko i wtedy uświadomiłem sobie co było przyczyna niewyjaśnionego lęku. Miałem na sobie straszliwe,przepocone skarpetki wizytowe(takie jak nosi sie do garnituru itp). Dzis jestem prawie normalnym człowiekiem. Czas zatarł w mej pamięci te bolesne wspomnienia. Oczywiście Nie udałoby sie to bez pomocy bliskich i pana Zdzicha z poradni zdrowia psychicznego którym pragne przy tej okazji gorąco podziękować... 2007/08/18 05:08:59
pl.wikipedia.org/wiki/Bristolska_skala_uformowania_stolca
jeśli ktoś o niej nie słyszał, to najwyższa pora nadrobić braki w wiedzy o stolcu. 2007/08/26 17:32:14
[Jeśli kobieta idzie do toalety to mówi "idę do toalety". Czy słyszeliście, aby wasza kobieta powiedziała kiedyś "idę się wysrać"?]
Aj generalizujesz. Ja np. w bliższym gronie znajomych mówie, ze 'ide se stolca walnąć' (krwistego). 2007/08/28 23:33:41
no u mnie w akademcu i przy kobietach i przy facetach mówi sie po co idzie sie do kibla, a juz po wódce to kupa jest gdzieś drugim albo trzecim tematem, więc nie wszędzie jest to temat tabu.
2007/11/16 22:27:38
Kurwa debile zajebani!! przeciez kazdy czlowiek sra!! macie sie kurwa nad czym zastanawiac... tak kurwa nawet królowa Anglii napierdala stolce... jestescie wszyscy pojebani jak Lato z radiem, Zygmunt Hajzer i ostatni odcinek Zorro.
2007/12/04 23:05:49
Do tego ,że nasze kobiety stawiają kloca trzeba przywyknąć i ufać,że potrafią domyć rowa. Ja lubię swoją kupę, kupa jest fajna. Po wszystkim patrze w swoją kupę i zastanawiam się co to dziś udało mi się wysrać ; oo księżyyyc, kotek , rogaliczek...
2007/12/09 16:42:32
to fajnie, ze lubisz anala ;) racja ... kupa jest obrzydliwa ... to jedna z rzeczy, ktora pokazuje, ze tak naprawde jestesmy zwierzetami ;P
2007/12/14 15:24:00
Wspanialy, nieodzalowany Zygmunt Kaluzynski, w czasie ogromnego kultu Grety Garbo (i innych nielicznych gwiazd ekranu) o ktorych marzylo sie jak o ksiezniczkach itp, na jakims wykladzie dla nadetych bufonow powiedzial krotko i genialnie:
"Greta Garbo tez srac musi, gdy ja gowno w dupie dusi" czyli, ze sraja Kominku! Moja corka sra jak sie patrzy i nie sadze, zeby miala z tego wyrosnac :-) Przepraszam za brak polskich liter. 2008/07/13 19:54:09
W moim wykonaniu wygląda to tak:
"Kupa, kupa, kupa..." krzyczę w drodze do łazienki. Mój Miś wie, że nie ma sie zbliżać do strefy skażenia biologicznego. 2008/07/31 15:48:42
Hieh, a po co mam wszem i wobec głosić tę radosną nowinę? Toaleta do czego służy każdy wie, nie widzę sensu informować mojego Pana i Władcy o tym co dokładnie będę robić idąc do łazienki. Ani PiW ani znajomych. Ot po prostu. Czy jestem zacofana? Może niezazbytnio "wyluzowana"? Może. Wolę przebywać w towarzystwie tak samo "zacofanych" i "niewyluzowanych" jak ja niż słuchać dosadnych tekstów informacyjnych o tym co dokładnie będziesz robić w WuCecie.
Przypomniało mi się, jak moja prababcia szanowała oczy mojego pradziadka. Swoje "niewymowne" po praniu ukrywała pod suszącymi się w łazience ręcznikami, rozkładała na ręcznikach pod łóżkiem i inne szopki w tym stylu. Coś w tym jest - wałki/papiloty na głowie, naturalne kupy chrońmy przed wzrokiem, węchem i słuchem innych ludzi, nawet a może zwłaszcza tych najbliższych ;] Niezawodny sposób z młodzieńczych lat na "odkochanie" się w chłopaku to wyobrażanie go sobie jak siedzi na sraczyku i postękuje. Zawsze działało ;]
Gość: , f143-062.opera-mini.net
2008/08/22 00:18:33
A ja to lubię patrzeć jak kobieta robi kupę najlepiej jakbym ja się położył na podłodze a ona zrobiła by kupę na moją twarz to takie podniecające
Gość: bol...., aqe132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/29 11:39:18
u mnie w domu mowie...skarbie jak chcesz cos z łazienki to idz teraz bo ide sie złamac...ona juz wie ze potem 15 min nie mozna tam wchodzic :D
Gość: e-tom, tomek57.tys84.1000lecie.pl
2008/09/11 11:30:15
A ja uwielbiam jak kobieta robi siku i kupke. Od zawsze mnie to krecilo, prawde mowiac. I wcale mnie krepuje rozmowa na te tematy. Ale oczywiscie nie jest to temat przewodni. Jednakże, nie uznaje tematow tabu. I nawet jakbym mial dziewczynę to nie zmuszalbym jej do niczego, a jesli mialbym ochote poruszyc ten temat to staralbym sie to zrobic b. delikatnie. Pozdr. Samotnik.
Gość: BN., aapk90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/19 18:48:33
Kupa to dla nas autorytet. Owszem jest to nasz częsty temat rozmów. I zawsze się z niego śmiejemy. dziwne, ale po tym wypowiedzeniu się o kupie jest mi lżej na sercu. dziękuje temu panu za napisanie tego w internecie.
Amen.
Gość: kobietorzerca, aara211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/02 11:02:59
jestem facetem,uwielbiam jak naga szczupła niska kobieta robi mi do ust smaczną kupkę szczerze mam obsesje na tym punkcie miałem tą przyjemność pare razy ale wciąż nadal tego bardzo potrzebuję mogę śmiało stwierdzić że na tym punkcie mam wieczny niedosyt,bardzo lubię lizać wypiętą kobiecą pupcię gdy podczas lizania pruta do moich ust czuje się jakbym był w raju sam miodek.. nieraz piłem siku prosto z kobiecej cipuni jest bardzo zdrowe odżywcze ma dużo witamin, jeśli jesteś kobietą z warszawy po przeczytaniu chciałabyś nasiusiać i zrobić do moich ust smaczną kupkę ,w zamian za sponsoring odezwij się do mnie bardzo proszę663 687118
Gość: trojan2008NY, aara211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/02 11:38:39
zastanawiacie się nad jednym ! odpowiedż jes prosta panie siusiają i robią kupę, a pan sra!!! i szczy!!! jak robi to pani to jest ok, jak pan jest to obrzydliwe i odrażające!!! taka jest prawda mam nadzieje ze się z tym ze mną zgadzacie ,ponieważ panie to płeć piękna ,a panowie nie,!!!
Gość: trojan2008NY, aara211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/02 11:42:54
zastanawiacie się nad jednym ! odpowiedż jest prosta panie siusiają i robią kupę, a pan sra!!! i szczy!!! jak robi to pani to jest ok, jak pan jest to obrzydliwe i odrażające!!! taka jest prawda mam nadzieje ze się z tym ze mną zgadzacie ,ponieważ panie to płeć piękna ,a panowie nie,!!!
2008/10/18 18:01:01
Dobrze że to jest temat tabu! Po co komu wiedzieć kiedy się siedzi na klopie? Chyba każdy musi mieć jakieś poczucie intymności. Nawet w związku gdy jest się ze sobą bardzo blisko i robi się różne dziwne rzeczy. Nie wyobrażam sobie załatwiania swojej potrzeby przy chłopaku... Bleee. Siusiu przy nim nie lubię robić, a co tu mówić o czymś innym. Wole żeby myślał że kobieta, że jego kobieta nie robi kupy niż robić to przy mim.
Gość: toJa, chello089074037173.chello.pl
2008/10/26 11:28:46
yopashouu nie zgadzam sie !! tu jest Polska tu wszystko jest kupą i wszystko czego chycą sie politycy śmierdzi gównem!!
Gość: S!wY_22111988, dvu186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/02 18:18:19
Musze być max oblechem bo jeszcze nigdy nawet na to nie wpadłem żeby przed bzykankiem ściągać skarpety a jeśli to robię to chyba przez przypadek albo jak wiem że w tym łóżku już do rana zostanę.
Gość: Katka20, halls2-x.derby.ac.uk
2009/03/04 23:12:25
Nie mam problemow -przy blizszej znajomosc-i z rozmawianiem o kupie, ale jakos nie spieszy mi sie zeby opowiadac o swojej.
Nie wiem z czego to wynika, jako ze np temat rzygow mnie nie odrzuca. Ale to wszystko dopiero rozmawiajac z naprawde dobrymi znajomymi. A co do skarpetek to calkowicie zgadzam sie z Iwnoka. Nigdy nie pojmowalam co niby takiego zlego jest w facecie i skarpetkach w lozku?? Smiem stwierdzic, ze sto razy gorzej wyglada nagi mezczyzna skaczacy na jednej nodze, niezdarnie probujacy je zdjac.... To jest dopiero durne...
Gość: yolka, gsf148.internetdsl.tpnet.pl
2009/04/02 16:09:06
No coz, a mi się zdarzyła podstępna kupa budowlana mojego pracownika, taka tajna podschodowa.. szukałam sensu tego przesłania, nawet napisałam na swym blogu, ze nawołuję do wyjaśnien.. bez echa.
Ja sram, ale tak jakos bez misji... 2009/09/23 20:35:59
Kupa jest dla mnie czymś brudnym [aaale odkryyycie]. To, że jest czymś naturalnym nie znaczy, że np. muszę być obecna przy tym, jak mój facet siedzi w wc i się napina. I zapach [smród!] jest przy tym co najmniej nieapetyczny i niezachęcający...
Kupa to odpady. A odpady się wyrzuca i nikt za nimi nie tęskni. ...czy się mylę?
Gość: kate, pv78.internet.piotrkow.pl
2009/10/31 14:14:30
ja tam czesto przy moim chlopaku mowie ze musze isc zrobic kupe czy sie wysrac. fakt ze zazwyczaj mowie ogolnie ide do kibelka, bo po co ma wiedziec co chce zrobic. ale czasami wymaga sytuacja
2009/12/03 21:57:15
To zdanie sprawiło, że stałeś mi się bliski :) - "Tak sobie myślę, że jak będę miał kobietę, którą pokocham, to pokocham także jej gówno."
|
|