|
Blog > Komentarze do wpisu
REAKTYWACJA
To miał być dzień jak co dzień.
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: sobota, 30 grudnia 2006, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
Gość: furiouz, 89.100.156.17*
2006/12/30 22:57:35
:D:D
Gość: watra, cjn216.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/30 23:00:06
i tak trzymać! nie ma to jak kumple ;)
Gość: fish, c61-226.icpnet.pl
2006/12/30 23:00:31
rzeczywiscie spoko :) brakuje mi takiej ekipy :) starej z dawnych lat...
2006/12/30 23:03:27
Racja przyjemnie się czyta Kominku. Wygląda na to , że zostaniesz sam na sylwestra , nie martw się , nie tylko ty? Poważnie leci koncert Ich troje? nie moge go przegapić! ( :-) )
2006/12/30 23:08:00
Kominek nie martw sie mnie tez nie zapraszaja na sylwka i przez cala noc bende ogladal powtarzany ponad 20 razy koncert na tvn jak chcesz zrobmy bibe przez gg jak pojebani ludzie z chatów na tlenie :) pozdrawiam jak cos daj znac
2006/12/30 23:08:45
do łez się uśmiałam do łez. trochę mniej, ale jednak też z komentarza 'spierdalaj' heh
2006/12/30 23:12:20
Hm, podobnyś do mojego mężczyzny. Sposób wypowiadania się, specyficzne słownictwo "alternatywne" którego jak dotąd nie spotkałam u zbyt wielu ludzi. Naturalnie podobna wiedza, poglądy, poczucie humoru, szacunek do podobnych wartości i brak szacunku do pewnych - również (oczywiście zakładam że poprawnie interpretuję Twoje notki), oczekiwania wobec życia, w dużej części wobec kobiet... No, nie zagłębiam się w to dalej. Może Was zeswatam jak mi się Mój znudzi :)
2006/12/30 23:22:00
Ruad,
Powiedziałabym Ci w której części zdania możesz mieć rację ;) 2006/12/30 23:22:58
Ja tez pewnie spedze sylwester z jedynka haha nie ma to jak prawdziwi znajomi
2006/12/30 23:29:25
Ruad, tak jesteś.
Kiedyś Irak zdaje się USA nawet wspomagała militarnie. Wynaleźli na nich haka by zniszczyć dyktaturę, a hak w rzeczywistości nie istnieje. W dodatku kara śmierci, to porażka w całej tej wojnie, niczym terroryści w kominiarkach z transmisją w telewizji z ekipą rządzącą jako widownia wykonują wyrok. Nic to się nie różni od egzekucji wykonywanych przez terrorystów, tyle że oni robią to zgodnie z prawem, terroryści niby również, ale to prawo respektowane tylko przez nich. 2006/12/30 23:31:39
Zwykle się nie czepiam. Niepowodzeń też nie wytykam. A teraz czytając siebie brzmię prawie jak 'pieniacz' ale cholera, chyba za dużo wymagam od tego bloga.
Na pewno czegoś więcej niż "Jestem fajny, miałem fajnych znajomych, znów ich mam. Będziemy fajni" Nie odzywam się już zanim nie będę miał czegoś sensownego do powiedzenia ;)
Gość: , dkz158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/30 23:35:41
Komin sentymentalny sie zrobiles, heh
Kiedy ciag dalszy ?? 2006/12/30 23:35:58
Ruad,
Nie masz prawa do żadnych wymagań i jeśli chcesz to mogę ci napisać sakramentalne: wypierdalaj. 2006/12/30 23:42:41
I widzisz Kominku, olali Cię, dla prawdziwego przyjaciela sprzed lat zawsze bym znalazł miejsce na sylwku:D Poza tym to jakos nie wierze w te dziwne zbiegi okolicznosci 2 notki temu pisałes o tych kolegach, i jakos dziwne jest to, ze ich po latach akurat dzisiaj spotkałes... Ehh, publika powinnna sie cieszyc z tego, że piszesz:) Masz juz pozycje na blox.pl wiec piszesz co chcesz i nie patrzysz na swoich odbiorców tylko brniesz dalej i dalej w swoich tekstach. Zobaczymy jak długo bedziesz popularny:) Obyś był jak najdłuzej bo cie polubiłem, a to dziwne:P
2006/12/30 23:43:41
Dziękuję za wskazanie drogi do wyjścia :)
Jeszcze nie skorzystam. Przecież nic Ci nie zarzucam, Twoje zabawki, Twoje reguły. Widza nie cieszy średni występ dobrego piłkarza. 2006/12/30 23:43:51
na mieście mówią, że ten filmik przedstawia paczkę Kominka i jej kołobrzeskie podboje: youtube.com/watch?v=7R4jfAMBrI8 pzdr :)
Gość: k, uj186.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/30 23:44:46
Wiesz, po tej notce zabrzmiałeś mi jak Tomek Piątek w swoich książkach. Kojarzysz może jego twórczość?
2006/12/30 23:46:22
Matka Teresa?
Chyba tylko miejsce pochówku mozna juz sprofanowac;) Ps. Czyzbym pisala o czyms,co wszyscy juz wiedza,haha. 2006/12/30 23:53:14
"gdzie ci dyktatorzy, prawdziwi tacy" stare czasy odchodzą. dinozaury też były wielkie.
2006/12/30 23:54:27
Gratulacje z okazji reaktywacji.
Bawcie się wesoło, Chłopcy! pozdrawiam, ninka 2006/12/31 00:06:10
Rzeczywiście prosta i przyjemna notka, ale mam dzisiaj troche zepsuty humor, więc nic o niej nie napisze tylko wyżale się.
Dlaczego rodzice nie potrafią zrozumieć, że po prostu można nie mieć ochoty gdziekolwiek wychodzić na Sylwestra? Mama dziś rano przyniosła mi sukienkę, cały dzień wydzwania do moich koleżanek i pytała je czy się pokłóciłyśmy bo nie rozumie czemu "w ten dzień" siedze w domu. Kocham moją mame za to, że tak o mnie dba, ale momentami to przesadza. Teraz (pomimo, że Medieval mi nie idzie) to na przekór jej nie pójde nigdzie i koniec. A co do Saddama to nie chciałam żeby umarł bo za bardzo mi przypominał (tylko z wyglądu) mojego dzadka. P.S Może to nieładnie z mojej strony, że pisze o osobie, która już nie żyje, a jednocześnie o sobie oraz o tak przyziemnej rzeczy jak sukienka, ale musze to zrobić: sukienka jest piękna (szkoda, że nie tu moge pokazać zdjęcia) i już jest moja. To Valentino z 82' roku! Dziewczyny wyobrażacie to sobie?! Chociaż ma lekko bazarowy krój (duża ilość ozdób i fałd) to jestem w niej zakochana. Życze Wam wszystkim udanego Sylwestra. Niech będzie lepszy niz mój. Już mam dobry humor. 2006/12/31 00:14:01
Notka jest jak zwykle z dupy. Tym razem poszperałeś głębiej niż zazwyczaj.
2006/12/31 00:18:14
Po przeczytaniu o koledze Andrzeju spodziewałam się już, że z rozmowy wyjdzie wreszcie, kto jest ojcem dziecka Anety K.
A tu Saddam. 2006/12/31 00:22:03
Czy istnieje jakiś związek między listem z pogróżkami do prezydenta a przyszłorocznym "zrównaniem z ziemią Warszawy"?
Gość: , dlc202.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 00:34:43
wreszcie notka jak na kominka przystalo :) te dialogi mi przypominaja nasze rozmowy pod blokiem :D
2006/12/31 00:42:26
To wygląda jak scenariusz do tego serialu komediowego: "Czego się boją faceci, czyli seks w mniejszym mieście"
2006/12/31 00:45:36
kominek, co ubierasz na sylwestra? bo mam dylemat, a lubie sie ciebie radzic w różnych kwestiach. w tej też spróbuję. chcę wyglądac tak jak ty :)
2006/12/31 00:49:14
myślałam, ze tylko krawat. hm. to ja jednak spasuję. może za rok będziesz miał coś bardziej twarzowego :)
2006/12/31 00:54:27
tak kminie i kminie i za cholere wykombinowac nie moge (może to ta póżna godzina) jak z waszej trójeczki poskładać jednego "całkiem sprawnego człowieka"-to chyba byc nie moze , ktos sie tu zagalopowal w wywodach
2006/12/31 01:15:18
tak czytam i co? pierwsza bedzie orgia z żoną krzysia, tak? to w nawiązaniu do równania z ziemią warszawy?
2006/12/31 01:16:49
A ja kolejnego sylwestra bede zapierdalal. Kumpel z mojej ekipy bedzie stal za moim barem i najebie sie pewnie dobrze patrzac jak ja do za piec dwunasta ukradkiem spogladam na jego browara i pewnie bedzie mial dobrego lacha.
Zaden stary znajomy do mnie nie zawital i moze to idobrze bo z dobrymi kontakt staram sie trzymac. happy new year - a teraz drogie dzieci pocalujcie misia w dupe 2006/12/31 02:28:00
Ja od siebie dodam tylko - jeśli kogoś w ogóle to interesuje - że umarła jedna z komentatorek - missionimposible.
Oczywiście umarła wirtualnie i na swoją prośbę. Jej śmierć przypomina nieco tymczasowe zejście bateryjki, która myślała, że jak napisze "jak chcesz to mnie wywal" to ja tego nie zrobię. Koniec przekazu, życzę dobrej nocy 2006/12/31 02:43:55
no prosze, kominek umarł... narodził się BATMAN!
tak mi się przypomniało, że koledzy w liceum przez długi czas wszędzie rysowali logo thyria86.w.interia.pl/batman.bmp mimo że głupia nie jestem dopiero po dobrym miesiącu zorientowałam się co oni w nim widzą. ;) życzę wszystkim udanego sylwestra i dużo szczęścia w nowym roku! 2006/12/31 05:12:36
Hmmm ciekawa, ale troszkę zmyślona notka.Dialogi między wami no niewiem czy do końca prawdziwe, z reszta kogo to kurwa obchodzi ( przepraszam za wulgaryzmy ale właśnie obejrzałem Kasyno- scorsessego....).Trzeba stanowczo powiedzieć kominku normalnych kumpli nie masz, może to właśnie "dzięki" nim przebywaniu z nimi w towarzystwie panienek zachowujesz sie jak debil, może bez nich też, nie wiem trudno powiedzieć.Poruszyłeś kwestie powieszenia Saddama szczerze masz znów rację, robił ( właściwie to samo paręładnych latek od kąd pamiętam było o nim głośno miał umrzeć, mordował i takie am inne głupoty) tylko zastanawia mnie fakt, czemu oni go,kurwa dopiero teraz powiesili.Jest to coś czego nie pojmę, albo pojąć nie chcę.Jak zwykle masz rację, cieszę się że znów tu "przylazłem" i przeczytałem kolejną ciekawą notkę Pana Kominka.Pozdawiam.
2006/12/31 05:16:45
-Życzę dobrego rok 2007, nie mam zamiaru składać "zajebistych" życzeń bo po co, skoro ja mam w dupie was ( szczerze ) to wy też mnie musicie mieć. Pisze je ze zwykłej przyzwoitości, wiec bądżcie tak dobrzy i uszanujcie je.Jeśli nie, to nic ale będziecie mięli piętno do końca życia.
Nie wiem co sie ze mną dzieje odpierdala mi jak siedzę całą noc.
Gość: , achp70.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 10:44:16
Z wielkim żalem i pogrążeni w smutku żegnamy się z naszą siostrą
------------------------------ Missionimposible---------------------------- Panie świeć światłem życica wiecznego nad jej IP PARAFIANIE. 2006/12/31 11:05:10
th86 o co chodzi z tym batmanem :). Wybacz ale mam strasznego kacucha i nie mogę ogarnąć tego rysunku. Tak to jest jak się kupuje alkohol dzień przed sylwestrem
2006/12/31 11:07:05
Zostajecie w domu na sylwestra? Wpisujcie miasta!!!!!!!11111!!!!
nie no żart :-). Czekam na relacje. 2006/12/31 11:13:11
Jeah widzę :). Dzięki Ruad, ale powiem Ci szczerze, ja pierdole wpatrywałem się w głupi obrazek 5 min żeby dojrzeć 'chuj ci w dupe'. Dobra idę sprzątać hafty z pięknej białej wykładziny mojej starej. Mam nadzieję, że mustak się spiera
2006/12/31 11:53:57
witam, ja tam chyba widze blad w notce, przeciez matka teresa nie zyje, ale moze mi sie tylko wydaje a co do paczki przyjaciol, szerokim lukiem omijam mezczyn ktorzy wola za przyjaciela miec kobiete niz mezczyzne, kazdy facet powienien miec kumpli, takich prawdziwych, ktorych nie bedzie w stanie sklocic zadna kobieta i takich mezczyn cenie. I to byl koniec.
2006/12/31 11:57:12
Nie wpadne juz w tym roku juz na bloga wiec zloze wam ktorkie zyczenia noworoczne: a co!
Nie bylo by zle gdyby wszystkim sie udalo byc zajebistymi w tym co robia. zycie moglo by byc przyjemniejsze czesciej niz dotychczas. Jak najwiecej fajnych kobiet na ulicach [red light district ;) ] Przede wszystkim przestanmy nazekac i niech ktos do cholery wymysli lek 'zeby sie chcialo' (uczyc, pracowac i robic wszystkie te nudne codzienne rzeczy :) ) Bede mily i jeszcze zycze wam wszystkim wielokrotnych orgazmow. Facetom stosunkow trwajacych chociaz troche powyzej minuty, a tym bardziej pierdolowatym stosunkow w ogole. Teraz esencja zyczen, czyli cala reszta moze sie nie spelniac to co jest najwazniejsze: chuj w dupe, siekiera w plecy ale POGODA MUSI BYC... A tegorocznym maturzystom powiem tak jak mi pewien medrzec kiedys powiedzial: "Co tam matura, ważne żeby my zrowi byli" :))) 2006/12/31 12:09:06
Z niecierpliwoscia czekam na kolejne notki, opisujace przygody kominkowej paczki. :)))
Co do Huseina- to dla mnie osobiscie nie ma wiekszego znaczenia to, ze go zabili. Wiadomosc o jego powieszeniu nie zaskoczyla mnie i nie przejalem sie ja- za to rusza mnie co innego- a mianowicie zaklamanie USA. Masakra w Dudzaili miala miejsce w 1982, w tym samym roku Regan skreslil Irak z listy panstw wspierajacych terroryzm i skierowal pomoc militarna do tego kraju (gdyz byl on na skraju przegraniw wojny z Iranem chomeiniego)- USA dostarczalo Irakowi satelitarne zdjecia z rozmieszczeniem wojski Iraniu, okolo 100 helikopterow, a wedlug mnie takze i bron biologiczna. Irakowi pomagal wtedy caly zachodni swiat niechcacy wygranej Iranu- pamietacie sprawe z rakietami Roland? Francja sprzedawala je Irakowi miedzy 1981 a 1986, a np. Egipt przekazywal Huseinowi czolgi (na podstawie wymiany barterowej- usa wysylalo swoje czolgi do egiptu, a egipt swoje do iraku). Poza tym w czasie wojny 1980-88 Rumsfeld kilkakrotnie odwiedzal Irak (np w 83 i 84) spotykal sie tam z Azizem i Huseinem, a w bodaj 86 Aziz odwiedzil Waszyngton. Ciekawe jest tez to, ze za Regana jego zastepca byl Bush senior, ktory po objeciu prezydentury w 89 nie zmienil swojego podejscia do Iraku i dalej wspoeral ten kraj- do 91 i pustynnej burzy. USA miala nielichy tupet, ze sadzila Huseina za zbrodnie '82.
Gość: jaka_ja_piękna, aawf124.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 12:27:10
do kurni ptasiej, ty się nudny robisz... może wecej obrazków, upamiętniajcych te wydarzenia o.O bo ja widze tylko znaczki podejrzewam Ariala, które tworzą niezaciekawą całość. I nie bluźnij, że bedziesz specjalnie same, dlugie teksty dawał by dzieciuchy tutaj nie szukały wrażeń, nie pierdziel tylko sie uspokoj i pisz normalnie!!! Twoja tworczosc staje sie syndromem dalszej tworczosci Ewy drzyzgi, kiedy to zaczynala dyskutowac o FAJNYCH rzeczach a potem o nudnych poatzrajacych sie problemach patologicznych, nie umiejacych sie wyslowic ludzi bleh... nooo posatraj sie, liczymy na ciebie =D
2006/12/31 12:28:55
www.filecabi.net/video/saddam-hung.html
Dziady se nagle przypomniały szkoda saddama [*]
Gość: jaka_ja_piękna, aawf124.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 12:31:15
jakie razace bledy. sprostowanie : "Ewy Drzyzgi" i "postaraj sie"
ps. czekam na notki na temat poruszajacych twoich odczuc, Qrte nooo (.)(.) pozdrawiam xD
Gość: , gkq51.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 12:39:45
www.filecabi.net/video/saddam-hung.html
Dziady se nagle przypomniały szkoda saddama [*] Co za pieprzony Arabus to nagrywał, nic nie widać. Milek41 2006/12/31 12:40:16
Kominek, notka pierwsza klasa :) Bo mało bluzgów- i się dobrze czyta, bo też mam taką paczkę znajomych i doskonale Cię rozumiem... no i też mi się zrobiło smutno jak zobaczyłam Saddama prowadzonego na szafot... bu
Gość: sylwan, abit251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 13:01:37
Notka do zadumy nad kumplami ? To ja wybieram w takim razie kumpelstwo z jakąś laską bo jeżeli już przed TV to przynajmniej ruszy moją gruchą – w przeciwieństwie do kolegów. A o 12 to będę ( jak dam rade ) na środku Krupówek ( jak ktoś zgadnie gdzie to mam w rezerwie flaszeczke ). Komin żeby ci Wena nie opadła w nowym roku.
2006/12/31 13:54:30
Kominek,
By NIC ci w Nowym Roku nie opadało. Czego i życzę reszcie Parafian. A Parafiankom życzę tego co sobie, czyli ;) Z Bogiem... 2006/12/31 14:06:17
Jak oglądałem zdjęcia, na których pokazany był Saddam na kilka chwil przed śmiercią, to jakoś nie czułem się zbyt dobrze mimo wszystko. Nie chodzi o to, czy ktoś jest za karą śmierci, czy nie ale to był po prostu nieprzyjemny widok. Widzimy człowieka, który za chwilę umrze - my o tym wiemy i co gorsza, zdajemy sobie sprawę z tego, że on też o tym wie. Jest bezbronny, na kilka chwil przed egzekucją. Był skurwysynem bez sumienia i bez serca i w zasadzie trudno sobie wymyśleć karę, która byłaby adekwatną do zbrodni które popełnił ale widok człowieka, który za parę minut umrze i nikt nic na to nie może poradzić mnie napawa obrzydzeniem.
2006/12/31 14:07:55
skoro tak mówcie odpowiadać na każde pytanie! xD:
- gdzie spędzicie sylwester? - z kim? - ile wypijecie? - ile (chcecie pamiętać?) - co będziecie pić? - czy macie w planach odwiedzenie burdelu? - ile wydacie? i to wszystko odpowiadaćjak przed księdzem!.:)
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 14:12:06
-W domu
-z przyjaciółmi -1.5 litra lekarstwa na wszystko -najlepiej zapomnieć przynajmniej połowe, tego co widziałem -spiryt -raczej nie nie mam tyle floty -sporawo(jeżeli chodzi o picie) Więcej grzechów nie pamiętam, za żadne nie pożałuję. 2006/12/31 14:15:53
quasi,
A najgorszy był strach w oczach tego skurwysyna. Najgorszą karą jest właśnie ten strach. Też nie mogłam na to patrzeć. 2006/12/31 14:19:32
Usmialam sie czytajac - zwlaszcza z fragmentu "Kominek probuje sie wkrecic na Sylwestra ale wszedzie maja komplet ";)
Nie martw sie Kominku - ty obejrzysz Ich 3 w tV a ja ide na jakas badziewna impreze z pewnym Kretynem na ktorego nie za bardzo moge patrzec :-/ Ale alternatywe mialam taka zeby zostac w domu gdzie z kolei moja wspołlokatorka Asia zaprosila grono jeszcze wiekszych Popaprancow w tym pewnego Nagaba ;) - wiec musze zniknac z domu. ps. mam jeszcze cicha nadzieje ze impreza na ktora ide to moze ta sama na ktora idzie Andrzejek :):):) Rozumiem ze jak spotkam faceta plujaceggo twarozkiem o niezbyt inteligentnym wyrazie niebieskich oczków- to bedzie to ON?;) 2006/12/31 14:24:55
Andrzej używa Old Spice.
Tak go rozpoznasz;) Jak się spotkacie, daj mu swój numer telefonu:) 2006/12/31 14:26:15
Skąd się biorą tacy inteligenci jak blablak3 albo poludnica86?
Co oni w ogóle robią na tym blogu z takim mózgiem jaki mają? 2006/12/31 14:33:03
Coś nie wiem. Jakoś ta notka mnie nie porwała. Może kolejne - zapowiedziane przecież - opisujące wasze warszawskie przygody będą bardziej fascynujące.
Skoro Mission odeszła na własną swiadoma prośbę - ale taką na serio - a nie tak jak ja wtedy - to ok, moze chce zmienic nicka, albo co. Ja tak na serio wtedy nie myslałam, tylko sie wnerwiłam i to było w afekcie. Nie wolno wykonywać wyroków za to co ktoś uczynił w afekcie.
Gość: , abdo180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 14:38:17
to matka tresa jeszcze zyje? przeciez jest swieta czy kims takim.
fidel chyba jeszcze zyje, ale juz nie dlugo. osama- plotki mowily, ze umarl. jeszcze zostaje jakis dyktator z korei 2006/12/31 14:41:15
bateryjko,
Mission odeszła w ten sam sposób co ty, a jeśli notka cię nie porwała to wiedz, że następne nie będą lepsze. 2006/12/31 14:46:11
Skoro A. uzywa Old Spice to rozpoznam go na pewno :)
Widze pewne rysy na ideale bo sadziłam ze uzywa "Przemysławki" - no ale coz widocznie idealow nie ma :) Telefon dam na pewno - na wszeliki wypadek napisze tez krwistoczerwona szminka na koszuli - na jakiejs reklamie to widzialam :) Tylko co bedzie jak sie Andrzejkowi nie spodobam ?:( 2006/12/31 14:48:56
Hmmm... "Kominek Sqad" - reaktywacja! Oj będzie się na mieście działo......
Gość: Akasha, net3.pai.net.pl
2006/12/31 14:51:04
hueh..ten filmik to rarytas,ale coś mu się sznur obsunął za bardzo w przód O.o tak powinno być?
2006/12/31 14:56:21
Kominku, nawet jesli będzie coraz gorzej, będę Cie czytała z wierności. Mam dług wdzięczności wobec Ciebie za dwukrotnie okazane mi miłosierdzie i teraz bedę Ci wierna aż po listopad 2007 za to wszystko, co dla mnie zrobiłeś :)
2006/12/31 16:10:52
Wiesz co Kominku? Ja mimo wszystko nie moge uwierzyć, że Ty spędzisz Sylwestra przed w domu, sam. Najgorsze jest to ostatnie.
2006/12/31 16:10:53
Postanowiłem, że od jutra nie będe odkładać niczego na później. ostrzegam przed szatańsko zdradzieckim działaniem szampana!! Zdrowie wasze!! 2006/12/31 16:25:00
A ja przed chwilą usłyszałem "Man in the mirror" Jacksona i postanowiłem być innym, lepszym człowiekiem. I wcale mnie nie obchodzi, że tą piosenkę napisał najsłynniejszy pedofil show-biznesu. Zawsze będzie moim idolem:)
2006/12/31 16:29:27
Jackson jest zajebisty.
Jak byłem mały to na pamięć uczyłem się Heal the world, Who is it i Give In To Me. 2006/12/31 16:32:43
Ta, "Heal the world" też jest dobra. Można powiedzieć, że "aby heal the world, musisz start with the man in the mirror":)
2006/12/31 18:05:17
czaki96,
Zachowuj się albo idź sobie stąd. Gówniarzy nam tu nie trzeba.
Gość: prze chuj bez prze, access42.mielec254.tnp.pl
2006/12/31 18:07:12
Ciebie to kominek w betoniarce kołysali, czy Cię z procy karmili że jesteś taki zjebany? a tak szczerze to podobny do mnie jesteś więc ci wybaczam;d
2006/12/31 18:47:34
Co do tego, że ktoś spierdolił egzekucję... Możliwe, że lina się urwała, ale nawet jeśli to przecież i tak kręgi by mu się przerwały...
2006/12/31 19:19:04
Też zostaje w domu. Będę o Tobie myśleć.
Dajcie już spokój Saddamowi. To była egzekucja blisko siedemdziesięcioletniego, przestraszonego dziadka, a nie zbrodniarza numer jeden. Za czasów jego rządów notorycznie łamano prawa człowieka, a kara śmierci była na porządku dziennym, ale przynajmniej był tam porządek. Tak. Saddam wiedział jak ich tam wszystkich krótko trzymać. Nie to co teraz: notoryczne zamachy, strzelaniny, terror. Naprawdę w ostatnim czasie czułam w stosunku do niego litość, a nawet sympatie (chociaż mnie i Saddama łączy tylko ten sam ulubiony film). Myślę, że jemu ta śmierć była już obojętna (w końcu stracił dwóch synów), a od wyroku odwoływał się tylko dlatego, że mimo wszystko miał poczucie niesprawiedliwości bo w końcu przez tyle lat świat tolerował to co jako dyktator wyprawiał w swoim kraju. 2006/12/31 19:35:42
Poniekąd mogę się zgodzić z kedves... Gdy oglądałem ten film z egzekucji, to rzeczywiście miałem taki trochę żal, bo jakby nie było- to też człowiek. Ale z drugiej strony- tyle złego zrobił...
Czy przestraszonego dziadka? Dzisiaj w TV było o tym, jaka rozmowa była, gdy Husajn z węzłem na szyi czekał na śmierć. Kat: [nie pamiętam] Saddam: Nie ma Iraku bez Saddama Kat: koniec wielkiego tyrana Saddam: Mahomet [coś tam...] 2006/12/31 19:44:43
kedves,
To ja zrobię więcej gofrów. Położę przy monitorze, a ty pomyśl o nich i sobie zjedz pare. 2006/12/31 19:47:52
No faktycznie nic nie widać, a Saddam leży, nie wiadomo dlaczego. Podano, że wisiał 10 minut, a tam widać, że nie...
Ale nie chce mi się wierzyć że liny brakło dla Saddama. 2006/12/31 20:12:33
"Ale nie chce mi się wierzyć że liny brakło dla Saddama."
-Dobre dobre, naprawde niezłe. własnie tak spędzam sylwka: - nagrywam kasamowe na dvd z tvn-u - potem zjem coś i prześpie nowy rok :) 2006/12/31 20:16:54
czy tylko ja siedzę teraz w domu ?jest sylwester a siedzę w domu i nie mam co robic...
2006/12/31 20:27:30
Wszystkiego najlepszego w nowym 2007r
A ci, co się będą dziś nudzić zawsze możecie namówić kominka, że by z wami zagrał w literki. On chętnie złoi wam dupska. Miłej zabawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2006/12/31 20:33:03
Bardzo lubie gofry szczególnie na słodko, ale żeby je jeść w Sylwestra? Spoko! Mama zaopatrzyła mnie przed wyjściem w tyle jedzenia, że Wroblitzowi na rok by starczyło, ale to miłe, że tak dbasz o komentujących.
2006/12/31 20:37:22
Co ty masz z tym generałem? No ja też go kocham jak własnego syna, ale u ciebie to co drugi komentarz się do niego odnosi.
Jesteś jego laską na telefon, siostrą, matką? 2006/12/31 21:12:06
Przysięgam, że to ostatni taki Sylwester do dupy. Następny spędzę porządnie, jak przykładne dziecko pokolenia JP II, w sukience z dziwną rzeźbą z lakieru i wlosów na glowie i przez tydzień będę chodzić na solarium i kosmetyczki przed tym Jednym Dniem w Roku...
Gość: lol, efg202.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:47:06
przeciez Matka Teresa nie zyje - powala mnie wasza inteligencja
2007/01/01 12:29:12
kominek, ja juz od malego spiewalam z "fajnym" zespolem Blackened :)zgadnij co teraz spiewam ?! ;)
2007/01/01 13:41:19
- Też się cieszymy, że cię widzimy - odpowiedział Kolega Andrzej - Ale może przejdź do prologu?
- Epilogu - poprawił go Krzysiu Pionek - A ty mnie w dupę! - ... Moglibyśmy reaktywować naszą paczkę. - mówiłem dalej nie zwracając na nich uwagi. - A co, czujesz się samotny? - Nie, mam przecież twoją matkę. Heheh boskie :) Zupelnie jak u mnie w klasie licealnej :D 2007/01/01 15:44:14
Matka Teresa jest wiecznie żywa. Gra razem z Elvisem i Leninem w boysbandzie.
2007/01/01 17:31:27
chciałabym jakoś skomentować ta egzekucję ale już mi ciśnienie skacze :|
2007/01/01 19:07:44
znowu się powymądrzam, a co :>
znajomy lekarz, z zamiłowania historyk, powiedział mi, jak to wszystko wyglądało od strony medycznej (chuj ze szczegółami, powiem tak, jak zapamiętałem): sznur był bardzo długi i gruby. zapadnia bardzo głęboka. chodziło o to, żeby saddam, spadając, przerwał sobie rdzeń kręgowy, przez co nie męczyłby się zbyt długo na sznurze. stąd ślady krwi na szyi (od nagłego i mocnego szarpnięcia) i dziwnie skręcona szyja (to od złamania karku). powiedziałem 'z zamiłowania historyk' bo podał przykład faktycznie spieprzonego powieszenia - ponoć ostatniego, do którego doszło w wielkopolsce (nazwiska ofiary nie pomnę). ofiarę umieszczono na zwykłym stołku, na stosunkowo napiętej już linie. po wybiciu podpory, ofiara dusiła się ponoć prawie kwadrans. jej męki skrócił kat, uwieszając się nóg, przez co stworzył balast, dzięki któremu mocniej zacisnął się sznur. p.s. może jestem pojebany, a może to autosugestia, ale w błysku flesza widzę tylko saddama ze złamanym karkiem, przez co nienaturalnie ułożoną głową, na tle ściany...
Gość: Brilcu, ekj190.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 20:41:01
Głupi jesteś Kominek!!! zatrzyma sobie filmik w 2:26, gdy flesz oświetla ciało Saddama. Wyraźnie widać, że on wisi i ma złamany kark.
2007/01/02 00:32:03
"będę opisywał nasze warszawskie przygody na wzór tych kołobrzeskich"
- BOJE SIĘ
Gość: dawid, cev14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 11:59:49
czytam te texty od jakiegoś czasu i zastanawiam sie czy ty masz przyjaciół, choc laske która cie przytuli i powie - czlowieku daj spokoj, wez sie za jakas robote zamiast pisac te debilne texty na forum czytanym przez mase roznych ludzi. ludzi ktorzy zastanawiaja sie, czy tego goscia ktos lubi czy tylko jego zycie to wielka fikcja pisana przez 17letniego dupka z liceum majacego problemy z erekcją popijającego kole i chcącego byc cool. A z reszta dobrze ze istnieja pisarze sajens-fikszyn- cokolwiek to znaczy. GRATULACJE CHŁOPCZYKU ZA UPÓR I WYTRWALOSC
Gość: kbck, bwv178.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/02 14:52:02
2007/01/03 22:08:50
wiedzialam ze nie masz pojecia o muzyce :) tej prawdziwej... wiedzialam po wszystkich tekstach!
2007/01/17 23:35:23
gouge,
ostatnio widziałam "Pachnidło" i tam była właśnie tak spieprzona egzekucja, nie zwrócilabym uwagi gdyby nie Twój opis, dzięki;) 2007/09/05 10:56:19
hahaha... jesteś z Kołobrzegu? Fajnie. Kiedyś siedziałam na falochronie i piłam spokojnie sobie naleweczkę, otwierając ją o rzeczony falochron. Trochę szkłem się pluło, ale i tak było super. Wszak nasza paczka z liceum to było TO! Z Kołobrzegiem łączę same fajne wspomnienia.
|
|