|
Blog > Komentarze do wpisu
NOWY ROK
To jest sylwestrowa notka. Możecie w niej się wyżalić, że nigdzie nie idziecie, nikt was nie zaprosił, nigdzie nie chcieliście wyjść. Jebać sylwka, jebać! Jebiący sylwka łączmy się! Poniżej będę zapisywał sobie jak mija mi sylwestrowy wieczór. Kiedyś pokaże to dzieciom jak mi będę truły dupę, że się nudzą w domu. SYLWESTER U KOMINKA ON-LINE: Godzina 21.15 Kominek zrobił gofra! ![]() Godzina 21.17 Kominek idzie robić drugiego gofera Godzina 21.33 Dzwoni kolega Andrzej z życzeniami: - Tomeczku, w nadchodzącym roku życze ci przede wszystkim zaleczenia tej paskudnej wysypki na jądrach. U nas impreza fajna, krowy też fajne, ale jeszcze trzeźwe. Godzina 22:15 Dzwoni Krzysiu z życzeniami: - Ko...komin...kuurrww...ale się najbałem szja pierdole.... Godzina 22:30 Przeciętny Polak pierwszego dnia nowego roku, czyli jak się czujesz czytając tę notkę? Wczoraj najebałeś się jak świnia. Sylwka spędziłeś na super-hiper imprezce, było bardzo dużo wódki, na łeb przypadało, no powiedzmy, półtora litra. Na zabawie były fajne dupy i w dodatku wszystkie na ciebie leciały. Wszystkim naokoło życzyłeś "szczęśliwego Nowego Roku". Tuż przed północą wysłałeś smsy do znajomych, a chwilę po północy zadzwoniłeś do najbliższych. Chuj z tym, że już im raz składałeś życzenia. Musiałeś przecież opowiedzieć, jak to zajebiście się bawisz i wywróżyć, że tej nocy o własnych siłach na pewno nie wrócisz do domu. Następnie kontynuowałeś imprezę, na której chlanie przerywałeś mniej lub bardziej udanym ściemnianiem ledwo przytomnych panienek. Dzisiaj nic nie pamiętasz poza tym, że pamiętasz wszystko, łącznie z tym, że rzygałeś do wanny, a twoi koledzy sikali z balkonu. Jeśli organizowałeś imprezę, dzwonisz lub zaggadujesz do kumpli i utwierdzając ich w przekonaniu, że było zajebiście argumentujesz wyliczaniem ilości stłuczonych szklanek, zalanych mebli, pękniętych butelek i przypalonych dywanów. Rzecz jasna, połowę z tego zmyślasz. Obowiązkowo dodajesz "kurwa, ale się najebałem, nic nie pamiętam". I mimo że nie był to twój pierwszy raz z alkoholem, pytasz znajomych "co biorą na kaca?". Łeb cię napierdala jak nigdy. Wymieniacie najnowsze poimprezowe ploteczki, obrabiacie dupę wszystkim jak leci, po czym kończycie gadkę prześcigając się w postękiwaniu, jaki to kurwa ciężki dzień dziś macie i już nigdy alkoholu do ust nie weźmiecie. Godzina 22:35 Dzwoni mama z życzeniami: - Ty to jednak baran jesteś żeby w sylwestra w domu siedzieć.Po kim ty to masz? Godzina 22:36 Dzwoni siostra z życzeniami: - Krótko, bo mi się karta kończy: zdrowia, szczęścia, pomyślności. Nie zapomnij zadzwonić do mamy, taty i babci. Życz mi szczęścia, bo zapomniałam gumek. Godzina 22:50 Wpadła koleżanka z życzeniami. Poczęstowałem ją nalewką Babci Kominkowej... ![]() Godzina 23:01 Dzwoni pan MaoMao. Pan MaoMao to mój i Andrzeja kolega, który jest na imprezie z Andrzejem. Bardzo fajny człowiek, kiedyś wam o nim opowiem. A tymczasem wygrzebałem dla was test na bycie chińczykiem. ![]() Godzina 23:15 Dzwoni Babcia Kominkowa: - Wnusiu, żebyś ty sobie w końcu porządną kobietę poszukał. Nie jakąś tam latawicę. Niech ci dzieci odchowa, a ty dla niej dobrym mężem i dużo pieniędzy dawaj, żeby się nie puszczała. Ja ci tylko tego życzę. Znajdź sobie żonę a wtedy babcia sypnie wam groszem, ty wiesz, że ze mną nie zginiesz. Godzina 23:27 Mógłbym wiele zarzucić tej kobiecie. Że nos, że usta, że ogólnie taka sobie. Ale to jest ten typ kobiet, które mają coś w sobie. Mogą być grube, pryszczate i mieć trzeciego sutka na dupie, a ja i tak będę miał ochotę na nie patrzeć. Masz taki uśmiech lub takie oczy? Napisz do mnie, jestem twój. (na operacje plastyczne dam ci kasę). Godzina 23:35 Zrobiłem swój rysopis: ![]() Godzina 23.47 Mam takie pierwsze noworoczne życzenie. Żebym za 20 lat nie musiał życzyć swojej żonie wszystkiego najlepszego, myśląc o tym jak bardzo jest brzydka i jak bardzo jej nienawidzę. I żeby dzieci się dobrze uczyły. Dzieci, dzieci, jakie kurwa dzieci ty impotencie. Godzina 00:04 Kurwa, przegapiłem nowy rok. W kiblu byłem. Idę spać :-)
Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: niedziela, 31 grudnia 2006, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
panna_basia_86
2006/12/31 20:47:00
Łączę się.
2006/12/31 20:47:17
no to ja będę pierwszy i chyba jako jedyny się tu wpiszę...Ehhh a więc siedzę w domu i nigdzie nie idę...
Gość: Justys, acvx94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 20:53:46
ja też się łączę:) sylwester przed tv.Życ nie umierac
Gość: grosu, 194-63-129-55.akk.net.pl
2006/12/31 20:58:25
a ja tradycyjnie bede musial znow zamykac okna, by mnie gowniarze tymi fajerwerkami i petardami nie obudzily:P
2006/12/31 20:59:06
Dzięki Kominek, jesteś zajebisty-nie wiedziałem czego mi się chcę, a chciało mi się GOFRóW!! Łącze się.
2006/12/31 21:00:08
łaczę się z wami w bolu
ja tez sam siedzę, jebane chuje, nikt mnie nie zaprosił pozdrawiam 2006/12/31 21:02:39
ja tez chcę gofra, tylko mam problem nie mam gofrownicy
komin podeslij ze 2 kurierem, tylko cieple, zimne sa do dupy
Gość: Lilith, 195.116.233.*
2006/12/31 21:03:17
No to Kominku szczęśliwego Nowego Roku!
Ja dziś wegetuję z powodu ostrej grypy... Ty sie napić przynajmniej możesz :) a ja przy lekach?
Gość: Lilith, 195.116.233.*
2006/12/31 21:03:37
No to Kominku szczęśliwego Nowego Roku!
Ja dziś wegetuję z powodu ostrej grypy... Ty sie napić przynajmniej możesz :) a ja przy lekach?
Gość: Lilith, 195.116.233.*
2006/12/31 21:04:03
No to Kominku szczęśliwego Nowego Roku!
Ja dziś wegetuję z powodu ostrej grypy... Ty sie napić przynajmniej możesz :) a ja przy lekach?
Gość: mycha79, azc66.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:04:10
... a co takiego fajnego jest w tych imprezach sylwestrowych?... wydajesz ostatnie pieniadze na kiecke, w ktorej i tak wygladasz za grubo... pol dnia spedzasz u fryzjera, a i tak wychodzisz z fryzura przypominajaca mopa... objadasz sie golonka... zapijasz wodka i szampanem... jakies podchmilone typki depcza ci stale po stpach podczas niby tanca... a rano budzisz sie z kacem gigantem i obiecujesz sobie ze nigdy wiecej juz takich Sylwestrow... Milego Sylwestra w domu Kominku... a w nowym roku samych radosnych dni i upojnych nocy...
Gość: , fhe218.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:08:39
dlaczego kurwa dziś jest koniec roku
a nie za 2 miech no kurwa wszystko podrozeje wypierdolić Sylwestrów w kosmos 2006/12/31 21:09:15
ale zaczyna się rok świni:D coś się chińczykom polyliło bo przecież tyle świni co w 2006 (świec panie nad jego duszą) to nie było chyba nigdy
Gość: ., 83.2.102.13*
2006/12/31 21:13:56
łączę się z tobą, nie lubię sylwestra - nie jest to żadne świetą, tylko powód do picia alkoholu i uprawiania niezobowiązującego sexu!!! Spalić wszystkich świętujących
Gość: paszczak, abdo180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:21:35
no ta ja tez sobie sylwka pojebie z wami
2006/12/31 21:21:49
A ja nie wiem, z kim mam sie laczyc, bo lubie sylwestra, nawet tego spedzanego w domu:)
Gość: paszczak, abdo180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:32:03
albo go nie bede jebal. tylko mi smutno, ze mnie nikt nigdzie nie zaprosil :(
2006/12/31 21:35:23
W takim razie się wyżale:
Niedawno odrzuciłam oświadczyny. Jest mi z tym źle, chociaż wszystko wyszło tak jak planowałam. Nie żałuje tego bo to nie był "ten" facet,ale przez to nie mam ochoty na zabawę w Sylwestra. Jak na złość akurat teraz musiałam dostać uroczą, czarną sukienkę Valentino (znasz się na modzie Komnku?),która wyląduje w szafie bo długo nie będzie okazji, aby ją ubrać. Poza tym wszędzie słychać huk petard, - czuje się jak na wojnie w Iraku po pojmaniu Saddama. Na szczęście obejrzałam sobie jeden z moich ulubionych filmów (Pretty Woman) i to na kanale publicznym, więc super bo bez reklam. Nie wiem jak w pozostałych częściach kraju, ale w Warszawie jest silny wiatr, który uderza gałęziami o szyby okien i....boje się! Przypominają mi się czasy kiedy byłam mała i interesowałam się kryptozoologią i wydawało mi się, że na dachu siedzi człowiek-mól. Coraz mniej lubie tę sukienkę. Jak się naprawdę wkurze to wystawie ja na allegro. P.S Śliczny gofr/gofer.
Gość: justysKa, acvx94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:35:25
Kominku zrob mi tez takiego gofra
Gość: śmierci_moja, epn202.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:37:05
"Samotność jest złudzeniem.Myśli człowieka krążą zawsze koło innych ludzi."
Znalazłam ten cytat w kalendarzu na 2007r. Co do Sylwestra to .. szczerze mówiąc ,nie miałam ochoty wychodzić. Raz, w swoim dorosłym życiu spędzę go z tatą,pijąc piwo. Pozdrow dla Was.
Gość: Graca, ans63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:38:07
i ja również siedze przed TV i oglądam Wielki Podryw a co :p hehe
2006/12/31 21:38:26
kedves,
Zawsze miałem wielki szacunek do kobiet,które odrzucają zaręczyny, bo to wymaga wielkiej odwagi. Oczywiście mówimy o zaręczynach zaistniałych w poważnym związku. Dlaczego to zrobiłaś? 2006/12/31 21:39:41
BTW- CZY WAM TEŻ NIE ODŚWIEŻA SIĘ STRONA JEŚLI NIE ZAMKNIECIE PRZEGLĄDARKI? NO CO ZA CHUJOWIZNA. JA TU AKTUALIZUJĘ WPIS, A NIC NIE WIDAĆ NOWEGO.
Gość: Graca, ans63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:43:42
mhm, musze zamknąć przegładarkę i znów ją otworzyć. Btw: Uzywam Opery 9.02
2006/12/31 21:45:00
Chcąc nie chcąc przyłączam się do tego grona zamulających onanistów, których nikt nie chciał nigdzie wziąć. Mam ten luksus, że koło północy pewnie gdzieś wybęde...
Melancholijnie tak jakoś, w gruncie rzeczy. pozdrawiam, digan.
Gość: dave, as90.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:51:31
witaj Kominek. Właśnie siedzę sobie samotnie w objęciach monitora i myślę, że skoro ostatni wieczór tego roku to napiszę coś (choć obiecałem sobie, że nigdy nie napiszę)... sączę sobie asfaltowoczarną kawę i czekam na cztery zera. Od niedawna czytam twoją twórczość, swoją drogą przed chwilą skończyłem czytać pierwszy rozdział książki. Nie obrzucam cię wulgaryzmami ani nie będę lizał twoich intymnych miejsc. Korzystając z okazji chciałbym ci życzyć samych S2 w przyszłym roku. Baw się niegrzecznie. Wiem, że odbiegam od tematu... zaręczyny... po co ślubować w kościele, w urzędzie... notariusz chyba ma dziś większą władze niż ksiądz.
2006/12/31 21:53:25
Dołączam się do słodkiego wieczoru moim La Festa czakoladowym z marcepanem na gorącym mleku za 4,50 zł za 10 "sztuk" :) Polecam i miłego sylwestra.
Gość: biger, abxk147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:57:28
A mnie niby zaproszono ale jakies chuje dretwe co ich nie lubie wiec odmowilem... siedze w domu ogladam jakies glupie filmy.
Lacze sie:)
Gość: albercik, 193.19.165.6.osk.enformatic.pl
2006/12/31 21:59:12
A ja qurwa mam szampana i siedze przed kompem i tv na zmianę... pZdr for all...
jak wam sie nudzi to KUba Wojewódzki właśnie leci w tv
Gość: , egh35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 21:59:13
ogladam tv i powiem wam ze puknalbym jeniffer love-hewitt
Gość: , static-81-219-130-14.devs.futuro.pl
2006/12/31 22:07:33
kochani,
na vh1 mozecie zobaczyc teledyski do wszystkich starych hiciorow, ktore znacie doskonale, ale teledyskow nie widzieliscie :) zwlaszcza te z lat 80-tych naprawde robia wrazenie... polecam :)
Gość: paszczak, abdo180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:09:17
egh35 ona ma duzy tylek i celulit.
2006/12/31 22:12:12
a ja siedzę teraz na imprezie sylwestrowej, ale ludzie są już do tego stopnia podpici, że nie zauważyli mojego zaginięcia :)
albo mają mnie w dupie. jeżeli wyślesz mi na maila swój nr telefonu to zadzwonie do ciebie i złożę ci życzenia, obiecuję. za pół godziny sprawdzę maila. p.s. ja również odrzuciłam propozycję oświadczyn, ale jeżeli pamiętasz coś co ci napisałam kiedyś - sam się powinieneś domyślić dlaczego. 2006/12/31 22:16:08
chyba mam kryzys...chce mi się juz spac:Da podobno to jedyna taka noc w roku...wszystkie opisy na gg tak hujowo sylwestrowe...jedynie Kominek sie wyłamuje....i chwała mu za to....
Gość: dave, as90.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:23:19
znaleźć kobietę, z którą można o wszystkim pogadać i o wszystkim pomilczeć. Nieźle by było... Znalazłem kiedyś taką, była starsza i nienasycona... Na weselu kumpla piłem wódkę z jej mężem. No ale jeśli mamona jest ważniejsza niż własna żona...
2006/12/31 22:24:05
Anielica91 , wielkim błędem jest niemożność nieistnienia w roku podwyżek cen i mundurków.
2006/12/31 22:26:09
wiem....nie znam sie jeszcze dobrze na błędach bp zaczynam śmiertelną chorobę zwaną życiem...
Gość: , dqr244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:28:19
jak co roku popijam wodeczke z tatusiem. fajnie jest :)
Gość: Daarja, ayo116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:29:51
Czytam Kominka od... kiedy tylko pamietam... ale dzis, łacze sie ze wszystkimi, ktorzy 'swietuja sami'. Ja np. nie mam ochoty swietowac.. koniec tego roku jest tak beznadziejny jak bedzie poczatek przyszlego. Wierze, ze pozniej bedzie lepijej. Jesli Kominek zostaje sam w domu, to i ja moge zostac.. Kiedys Ci Komin napisze, o moim zyciu i Macku P. a TY nazwiesz mnie idiotka i pasztetem. I bedziesz mial racje. Ale Twoje zdanie sie dla mnie liczy. Szczesliwego..... Dla wszystkich którzy nie chca swietowac..
Daria, 18lat cholera.. za chwile 19... i to jest straszne. Acha Komin. Dzieki, ze jestes :) 2006/12/31 22:31:13
mmm... apetycznie wygląda ten gofer Kominku. Kurwa, to najgorszy Sylwester mojego życia, siedze przed kompem i kończe półlitrową Soplicę. Ale to tylko i wyłącznie moja wina, odrzucilam 3 zaproszenia to teraz musze cierpieć, ehh...
2006/12/31 22:36:42
kedves,
"Byłam z nim z różnych powodów". Oprócz przyzwyczajenia był jeszcze jakiś ważniejszy?
Gość: raito, dxs19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:37:26
- macie, enjoy. Btw, niesamowita ta konsolka :)
2006/12/31 22:39:20
Nigdy nie moglam pojac po co ludzie swietuja sylwestra i co jest takiego fajnego w tej nocy. To, ze data sie zmienia? Ona zmienia sie codziennie, jakby ktos nie zauwazyl. No i szlag mnie trafia, gdy wszyscy wokolo wmawiaja mi, ze to taka cudna noc, ze trzeba sie bawic, ze jak sie czlowiek na impreze nie wybiera, to na pewno brzydal, nikt go nie lubi, nie kocha etc. Jakos malo osob moze pojac, ze mnie sylwester w ogole nie kreci. A juz naprawde mam dosyc medialnej papki pt. 'ta najbardziej wyjatkowa noc w roku', podobnie jak wmawiania mi, ze walentynki sa przepelnione miloscia, a boze narodzenie cieplem rodzinnym - jak ktos nie kocha nikogo, to walentynki tego nie zmienia, jak masz rodzine do kitu, to w wigilie nie poczjesz sie jak w raju. A jak nie obchodzi cie sylwester, to chocby za oknem wybuchl magazyn petard i dostarczyli tobie skrzynke najlepszego szampana, nic nie sprawi tego 'niezapomnianego dreszczyku sylwestrowej nocy'.
2006/12/31 22:40:18
a już miałam pisać, że gofry zaszkodziły i nie będzie wpisu, bo kominek spędza w toalecie Nowy Rok :]
2006/12/31 22:40:25
Tak. Było mi z nim wygodnie. Obydwoje często wyjezdzamy i to właśnie dzięki temu to tyle przetrwało.
Gość: , egh35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:43:10
ag_nessie - powiedz, ze jeszcze nie jest Ci, droga ag_nessie, przynajmniej troche przykro, ze siedzisz sama przed kompem w sylwestra
Gość: Daara, ayo116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:43:40
Kominek, postaralbys sie.. w odpisywaniu zdesperowanym internautom w Sylwestrowa noc...
2006/12/31 22:46:34
nie, nie jest mi w najmniejszym stopniu przykro. zaproszenia na imprezy byly - zostaly odrzucone z ww. wzgledow. i tylko tlumaczyc musialam dlugo, bo do co niektorych naprawde ciezko dociera, ze mozna czegos nie chciec. ot, tak po prostu nie chciec. i nie siedze sama. mam swojego misia :-)
Gość: small dick, acqo45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 22:50:27
kur** tez w tym roku siedze w domu i tochyba dlatego ze wszyscy mnie maja w dupie... ale ch&^ z nimi wszystkimi.. poczytam se wypociny kominka i calej reszy.... ktos tu wspomnial o pogodzie.... matko no ale niech ci bedzie... Radomsko- wie ktos co to za miasto?? no, to w r-sku pogoda znosna :) kurde to jest moj najgorszy sylwek w calym zyciu :| a w dupie to mam.... kto jezdi na protector do woli krzysztoporskiej? i kto jedzie w najblizszym czasie? szczesliwego nowego roku samotnicy !
Gość: Wredna, nat-bem.aster.pl
2006/12/31 22:51:59
sami hipokryci.
wszystko egotyczne. pode mną jacyś bokononiści świętują. a mnie samotnej dobrze. 2006/12/31 22:52:15
kedves,
No tak czy inaczej plus dla ciebie za odważną decyzję. I żałuj, że nie byłaś ze mną. Ja bym ci się nigdy nie oświadczył, bo żal forsy na pierścionek:) 2006/12/31 22:53:24
przepraszac nie musisz - bo zadufana w sobie mniemam, ze do mnie byly skierowane te przeprosiny :-)
po prostu niestandardowe zachowanie zawsze bywa pojmowane stereotypowo - kazdy tlumaczy to sobie wg wlasnych oczekiwan, wybrazen, wlasnych emocji. najlepszy przyklad: nasz gospodarz Kominek. 2006/12/31 23:01:41
Ten pierścionek jest u mnie. Teraz go trzymam w rączce. Nie chciałam go, ale on tez go nie chciał.
Tak więc widzisz Kominku mozesz mi się oswiadczyć bo ja pierścionek mam. 2006/12/31 23:05:56
I zgadzam sie w pełni - tekst "na kaca" to jeden z najleszpych - jeśli nie najlepszy- twój tekst, jaki czytałem :)
pozdrawiam, digan.
Gość: Prze,,o, host-88-220-94-128.static.comel.miastko.com.pl
2006/12/31 23:06:18
loginu nie pamietam ale nieqazne:D teraz jestem na imprezie i sie do kompa dorwalem:D kOmina trzymj sie tam milego jedzenia gofrow:D wyjdz chociaz pod ratusz:D
2006/12/31 23:06:30
ale kedves Ty się jeszcze zastanów...przynajmniej do czasu aż mu wysypka z jaj zejdzie;]
2006/12/31 23:07:32
A ja chce gofra z bita śmietaną :) bo mam ochotę na seks , a śmietana to mi się z seksem kojarzy , kurcze. I sama w domciu też jestem, właśnie w sylwka:(((((
2006/12/31 23:07:59
ag_nessie,całkowicie się z Tobą zgadzam.Ja też nie obchodzę sylwestra.Nie jestem gruba i brzydka, po prostu nie widzę sensu w świętowaniu faktu,że jestem o rok starsza akurat 1 stycznia,bo to jest tylko umowna data.Nie,nie jest mi przykro, bo sama tak zdecydowałam i tak na prawdę denerwuje mnie tylko to,że o północy rodzice zmuszą mnie do przyjęcia życzeń i wypicia kieliszka szampana.Ludzie zrozumcie,że nie wszyscy chcą się dzisiaj bawic.Nie po to odrzuciłam kilka propozycji szampańskiej zabawy.
P.S.Walentynek też nie obchodzę,podobnie jak Dnia Kobiet,urodzin i wielu innych świąt. 2006/12/31 23:08:07
Nie no to jest lekkie przegięcie nosić pierścionek zaręczynowy od kogoś, kogo się nie chce;)
Gość: Antyterrorystka, chello087207123065.chello.pl
2006/12/31 23:08:10
Uwaga, robię noworoczny wyjątek: robię komentarz na tym blogu :)
Właśnie uciekłam znajomym do domu i do kieliszka własnego wina. Nikt nie zrozumiał, że nie mam dziś ochoty na zabawę, nawet do 1 w nocy. To za dużo o 3 godziny. Pytaniom o powody i wyrazom współczucia nie było końca. Cedziłam przez zęby czułe pożegnania i życzenia i zaciskałam pięści w kieszeniach, żeby nie zabić. Właśnie w ten dzień. Mam pecha bo dziś jest ostatni dzień roku i „wszyscy muszą się bawić”. Wszyscy mi dają do zrozumienia, że to niedorzeczne nie chcieć, nie mieć po ludzku ochoty, nie z lęków przed petardą w nogawce, nie z depresji po facecie (a miałabym powody ale ileż można, drogie Panie :), nie z przekory, tylko ot tak. Chcę wrócić pustym tramwajem do domu, zasnąć z twarzą w dobrej książce, przy dobrej muzyce, w miarę trzeźwa. Maksimum wymagań od tego wieczoru. Koniec z terrorem „dobrej” zabawy. Poza tym świętuję Nowy Rok o 23 bo niedługo wyjeżdżam na dłuuuugo do kraju gdzie zegarki „chodzą o godzinę szybciej”. Pozdrawiam widownię Komin Country i samego Kominka. I nie bądźcie tacy smutni, Kominiarze. Pierwszy dzień roku samemu to jeszcze nie koniec świata. Na końcu świata będą tłumy, to się dopiero wybawicie. No to chlup, Drodzy Kominiarze, bo Nowy Rok w moim Nowym Kraju już przyszedł :) Szalom :) 2006/12/31 23:09:35
A ja widzę 'plus' tego że siedzę dzisiaj w domu- nikt nie zrobi mi takiego zdjęcia:
www.e-mp3s.eu/dzienpo/ 2006/12/31 23:13:29
komin ona nie powiedziała, że nosi ten pierścionek :) czytaj ze zrozumieniem :)
2006/12/31 23:17:11
btw: polowa mojej listy gg jest online, druga polowa pewnie ukrywa sie jako niewidoczni. albo wyselekcjonowalam sobie znajomych podobnych do siebie, albo wcale nie jestem taka niestandardowa. hmmm... wole pierwsza opcje ;-)
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:21:26
Dzisiaj był singstar i dużo alko z przyjaciółmi, potem graliśmy w burnouta :) Ogółem jestem nawalony jak trzeba, ale nie jest tak źle jakoś przeżyje, najgorsze, że jutro będzie kacyk x)
youtube.com/watch?v=ywXWZea7hb8 Ciekawe czy ktoś z Was wytrzyma i obejrzy caly odcinek-jest to ulubiony odcinek mojego ulubionego anime. Zobaczymy czy ktoś ździerży BTW-nieźle mi się pisze po pijaku co?
Gość: paszczak, abdo180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:25:38
wiece co odkrylem!?
zawsze jak sylwestra obchodzilem hucznie to pozniej w dni powszednie malo pilem i imprezowalem. jak sylwestra spedzalem w domu to pozniej duzo imprezowalem i duzo pilem. czili rok 2007 zapowiada sie dobrze
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:31:46
No Paszczak, to żes drugą amerkę odkrył, zmień nick na Paszczak-kolumb.
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:32:41
Kominek-nie zlitujesz się i nie obejrzysz mojegu dupowatego, tudzież lipowatego linku?
2006/12/31 23:33:12
hehe ale z tym linkiem motylicy...w kominkowych notkach pojawiło sie już zdjęcie obsikanej panny...
2006/12/31 23:36:21
a po pasztetach tudziez na ich widok KOminek ma odruchy wymiotne....
Gość: small dick, acpr97.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:38:32
znalazlem petarde z zeszlego roku.. hehe odpale ja na warszawe, moze doleci i rozpierdzieli...teraz wiem co to nuda.... i niech mi teraz ktos w dzien powszedni powie ze mu sie nudzi to zabije...
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:38:32
o to widzę, że w Twój gust nie traifłem, na mnie zaś działa jak narkotyk od którego jestem uzależniony. Ide się pierdyknąć spać, bo zaraz chyba rzuce pawiem.
Śmierci moja połóż się ze mną, gwarantuje, że nie tylko anal będzie zapewniony, potrafię też wiele innych rzeczy(tzn. spać, jeść, spuszczać się etc.). Dobranoc wszystkim. Szćzęsliwego nowego i dla Kominka specjalne życzenia-żeby blog pzetrwał do końca świata i o jeden zasrany dzień dłużej, bo potomność musi coś po nas mieć ;) 2006/12/31 23:38:33
Cieszę się, że znalalzło się miejsce, gdzie mogę się wyżalić (dając dzięki temu wolne mojemu psychiatrze w ten wyjątkowo... chujowy dzień). To jeden z bardziej gównianych Sylwestrów jakie miałem (nie licząc tego, w którym nas eksmitowano)... ale w gruncie rzeczy to przestaje mieć znaczenie po wypiciu ilości alkoholu wprowadzającego cię w śpiączkę.
Masz link o który prosiłeś (fajny) - pewnie się nie otworzy do końca... ale czy to ważne, gdy wszycy są najebani??? wroblitz2.w.interia.pl 2006/12/31 23:45:01
2006/12/31 23:46:24
Wroblitz,
Kochanie, cieszę się, że i ty mnie odwiedziłeś. To najwspanialszy sylwek jakiego miałem w swoim życiu! 2006/12/31 23:51:47
Z tym pierścionkiem to żartowałam. Wywaliłabym go najchetniej.Czy mogę się mimo wszystko pochwalić moją sukienką i podać link gdzie można mnie w niej znaleźć? Skoro wroblitz sie pojawił to na pewno usłysze coś miłego.
Gość: grypa, acue73.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:54:21
może to Wam humor poprawi:
massdestraction.com/ www.funpic.hu/en.index.php pozdrawiam - chory w wyrze.. #$%^&*()#@ !
Gość: , ci86.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:55:54
Niestety trzymam z wami i nigdzie nie wychodze Szczęśliwego Nowego Roku:) A chińczyka nawet udawać nie umiem bo i tak przeczytać tego nie umiem powie mi ktoś co tam jest napisane?:P
Gość: JSF, aop77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/31 23:58:49
a ja własnie ogladam durny program na tvp na sczęście zaraz koniec tej udręki....
2006/12/31 23:59:09
O.K. Zaznacze na początek, że nie jestem zbyt fotogeniczna, ale komentujcie tylko sukienkę:)
Są tam też inne zdjęcia bo do złego albumu dodałam kiedys to zmienie. Powinny być pod tym adresem: foto.onet.pl/d3m18,szxocokwsosk,u.html W razie czego to po prostu wystarczy wejść na foto.onet.pl i znaleźć mnie (kedves). Zdjęcia są baaardzo amatorskie, więc się nie przestraszczie. 2007/01/01 00:02:10
Nie wiedziałem, że aż tak wiele znakomitości (głównie Ja) będzie tu spędzać Sylwestra (w przyszłym roku powinieneś pomyśleć o pobieraniu opłat za to). Dam Ci link do zdjęcia z mojego zajebistego Sylwestra w tym roku (jak tylko u mnie - w Bombaju takowy nadejdzie - koło 1:00 Twojego czasu).
Kedves jeżeli chcesz usłyszeć coś miłego to... skirałem się jak dziwka i nie mów mi, że jest na tym świecie coś milszego.
Gość: kingalee, dgc16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 00:06:01
masz zły makijaz ale sukineczka całkiem si
2007/01/01 00:06:23
kedves,
Choćby ze względu na możliwość ubrania dziś tej sukienki, nie powinnaś była odrzucać oświadczyn. Ale zjebałaś sprawę... 2007/01/01 00:15:59
Wszystkiego naj... z Nowym Godom Komin.
Strzelaja jak w Kandahar i kot mi spierdolil w krzaki tak ze musze trzezwiec i szukac. Na ulicy kurewski halas aby wypierdolic zle duchy. Ciekawe ze co roku wydaja ludzie kupe szmalu aby sie pozbyc zlych duchow a 2-giego stycznia naulicy zawsze te same glupie mordy widze...? pozdro myszV 2007/01/01 00:23:49
2007/01/01 00:24:48
Wszystkiego Najlepszego!
Z sukienką było tak: Wróciłam ze stacji benzynowej (poważnie) gdzie kupiłam cherry kole (zaszalałam) i ot tak się w nią ubrałam. Tam są jeszcze zdjęcia z synem mojego brata Marcinem (nigdy w życiu nie staliśmy tak blisko siebie jak na tym zdjęciu). Te zdjęcia są beznadziejne. Wstyd mi teraz. Wygladam na nich grubo. Jeżeli juz ktos szczególnie chce wiedzieć jak wygladam to mam też konto na tym beznadziejnym tlenie. Miałam je w TYM ROKU usunać, ale jeszcze się tydzień wstrzymam. Tu jest link: randki.o2.pl/profil.php?id_r=1101919 (te są lepsze bo obrobione w photoshopie - naprawdę) Wroblitz Ale czym? Klejem? 2007/01/01 00:32:18
Nikt mnie nie zaprosił na żadną domówkę..
Wypiłam 4 wina - 2 komandosy i 2 kelerisy i NIC mi nie zrobiły :/ A poza tym nie ma w okolicy żadnego fajnego worka testosteronu w pobliżu, którego mogłabym przelizać i porzucić.. ==" tylko pasztety na ulicy puszczają petardy.. Pfff.. Pierdolić sylwka! Pierdolić w dupe! ^^ Szczęśliwego nowego pank roka. 2007/01/01 00:36:11
kominek
to nie rysopis, to prosba do chirurga plastycznego ;-) kedves nie lam sie po zerwanych zareczynach, sukienke zostaw - ladna jest i pewnie sie nieraz jeszcze przyda, bo zes dziewczyno niczego sobie. pierscionek tez zostaw - takie cos i sprzedac mozna, i na biednych ofiarowac :-), ewentualnie schowac na dnie szuflady i po latach wspominac, jak to dobrze sie stalo, ze za lebka nie wyszlas i zycia nie zmarnowalas - byc z kims, kogo tak naprawde sie nie chce to gorzej niz byc samemu. 2007/01/01 00:39:24
Wroblitz
A ja mam ochote na Ciebie (to przez to spojrzenie seryjnego zabójcy-maniaka).
Gość: cfan, 82.139.9.24*
2007/01/01 00:44:02
Komin, zajebisty tekst, dawno sie tak nie uśmiałem.. Najlepszego kutasie:)
dołączam się: JEBAĆ SYLWKA, ci, którzy się dobrze bawią: chuj wam w dupę! 2007/01/01 00:46:13
Za dużo wypiłaś - kładź już się spać (Kozlov jest lepszy - zdaj się na gust Kominka).
P.S. Jesteś gruba!!! Zawsze chciałem to powiedzieć anorektyczce. 2007/01/01 00:49:26
Wroblitz,
Zawsze jak się pojawisz to mam dobry humor. Wyjdz za mnie! P.S Wiem, że jestem gruba. 2007/01/01 00:50:19
Wszytskiego najlepszego w nowym roku dla autora tego bloga. Piszę jeszcze raz bo chyba poprzedni wpis nie przeszedł.
2007/01/01 00:52:13
Sorry ale teraz muszę wyjść... na dwór - postrzelać do przechodniów (w huku fajerwerków nikt nie usłyszy strzałów, a jak chcesz, żebym wyszedł za Ciebie to... schudnij!!!).
2007/01/01 00:53:10
Kurwa Komin beskitu, mam taką samą gofrownicę, która robi takie chujowe serca. To są chyba takie po-prlowskie, zalali nas tym Amerykanie, bo im się podobają tylko takie klasyczne, prostokątne. Mi też się kurwa takie podobają, w dodatku takie chrupiące, bo mi zawsze wychodzą miękkie i te serca w dodatku się nie chcą oddzielić.
22:10 Szeni odsmaża sobie na patelni mrożone warzywa z Hortexu (poważnie) img218.imageshack.us/img218/1443/dsc02518fp6.jpg Podarowałem sobie w ten sposób odrobinę luksusu, poczułem się jak w eksluzywnej wietnamskiej restauracji. Widziałeś te "pozdrowienia" lecące w pasku na Polsacie i TVP2? Je wysyłają sami wieśniacy. Poznałem to po tym że połowa pozdrawia swoich chrześniaków, wszyscy robią błędy (to jeszcze pół biedy) no i są idiotami. No bo jak nie nazwać idiotą kogoś kto pisze "Pozdrowienia dla cury i rzony przesyla Marjusz". Jaki kurwa Mariusz? Z resztą chuj mu w dupe, wyrzucił 5 złotych w błoto, i pewnie się cieszy jak głupi z bateryjki. Widzę że w oczekiwaniu (taaa) na północ się nudziłeś, ja w tym czasie obejrzałem film o murzynach. Kurwa w ogóle nie wiem kto to wymyślił. Nie dość że nowy rok zaczyna się jakoś z dupy w środku zimy (tą datę wybrali chyba po to żeby razem z bożym narodzeniem sobie robić długi weekend), w dodatku kurwa czemu akurat tej nocy mamy pić szampana i napierdalać fajerwerkami? To znaczy ja wiem, bo kiedyś okazja być musi, że zarobek dla supermarketów czy producentów szampana i petard, no ale po chuju, ja wysiadam, cześć. Starałem się nie przeklinać, ale jakoś nie wyszło, sorry. W ogóle to chyba najdłuższy mój blogowy (nie tylko kominkowy) komentarz jaki napisałem, więc nie kasuj go. Proszę. Tak na poważnie to dosiego roku wszystkim, wszystkiego najlepszego itd. A teraz zwalcie sobie konia na Nowy Rok, umyć rączki i do łóżeczek bo Bozia przyjdzie i będziecie mieli przez 12 miesięcy przejebane. 2007/01/01 00:55:20
Kominku a nie mówiłam, ze jak się Wroblitz pojawi to usłysze coś miłego?
P.S Od jutra zaczynam diete. Będe ważyć 39 kg! 2007/01/01 01:01:22
Kominku, dzięki za pociechę.
Fajne gofry. A co do fajnych linków... cóż, basha już znasz. Mogę zareklamować ulubione blogi? no i pozdrów Babcie. I swoją paczke. I w ogóle wszystkich ktorzy sa ok. No i... co to ja mialem... aha "życze osobom których nie lubie, aby ten rok był dla nich ostatnim" 2007/01/01 01:03:18
Wroblitz, masz pożyczyć kilka magazynków 0.45?
Mam kurewską ochotę rozwalić komuś łeb...
Gość: albercik, 193.19.165.6.osk.enformatic.pl
2007/01/01 01:06:58
zajebałem się butelką szampana i ćwairtką .... pzdr wszystkiego naj.. dla wsystkih
2007/01/01 01:07:41
kedves,
Od wzrostu odejmij 115 a wyjdzie ci idealna waga kominkowa. Btw- nie jest z tobą tak źle, tłuszcz ci nie wisi, więc nie załamuj się.
Gość: Lol, 83.2.102.13*
2007/01/01 01:08:31
Ćwoki pisze się DO SIEGO, a nie DOSIEGO roku, paszczaki
2007/01/01 01:09:05
hmm może ja zaczne:
20 05-22 -Nagrywam Kasamowe z tvn. -Gram w CoD na servach. 22-24 -graaam dalej. -na początek nowego roku wypyłem łyczek ina ( dosłownie, nie nawidze picia od kąd byłem w jastarni opisałem tą przygode w innym komentarzu). 24-1 -pisze komentarz. -zjadłem kawałe kurczaka. -zaraz napisze do komina na gg moze odpisze. TO TYLE. cała moja przygo z tegorocznym sylwestrem, za jakies 30min. pierdolne się spać. 2007/01/01 01:09:12
A chłopów to też się liczy? Policzmy... To powinienem mieć z 60 kilo... O kurwa, to 15 nadwagi
2007/01/01 01:09:30
Wszystkiego najlepszego, żebyś miał kominku babę która nie udaje orgazmu i gówniarza który zostanie piłkarzem :).
2007/01/01 01:27:43
waga w normie :]
[pi-pi-piii: niniejszym łączę się ze wszystkimi jebiącymi sylwestra]
Gość: Arafat, baltazar.websky.pl
2007/01/01 01:28:28
sylwester jest jak noc poślubna im dłuższa tym gorsza ;P
2007/01/01 01:29:53
Jonez
Na szczytny cel zawsze! My już byliśmy się zabawić (i mamy kolejne
Gość: , 82-42-179-7.cable.ubr03.live.blueyonder.co.uk
2007/01/01 01:31:13
2007/01/01 01:32:04
No to pięknie! Już po gofrach:( Ja mam dwie mandarynki, dwa pierroty i bajecznego. Mogę się podzielić... ostatecznie.
2007/01/01 01:36:51
Kominku, a skąd wiesz, że mi nie wisi? Przeciez sukienka wszystko zasłania:)
Waże 54,7 kg (przed chwilą sie ważyłam) i mam 165 cm wzrostu (tak mam w dowodzie). Tak na poważnie to sama chce się odchudzić o kilka kilogramów bo myslę, że w moim wieku lepiej ważyć mniej niż więcej. Zaczne dietę, a jak Wroblitz powie, że mu się podobam to będzie znak, żeby się jednak trochę podtuczyć. Ale w sukienkę od komunii muszę wejść! 2007/01/01 01:45:06
Ja już wróciłam, dajcie gofera!!!!
To dam linka do czegoś głupiego.
Gość: janooo, 195.68.233.9*
2007/01/01 01:57:06
a ja tez sie wpisze, bo mam zjebanego sylwestra tak jak tutaj wszyscy, a co!
Gość: t-u-i, inet20909na-2.eranet.pl
2007/01/01 01:59:27
Cóż... Ja też spędzam sylwestra w domu. Kupiłam sobie falownicę do wlosow, miałam się wypindrzyć i zaprosić mojego chłopaka. Pokłóciliśmy się, i nic z tego nie wyszło... Lepiej się czuję, wiedząc, że też spędzasz sylwestra sam.
2007/01/01 02:00:18
kedves, fotka w Twoim profilu przedstawia zajebistą facjatę :)
- a ja właśnie zeżarłem 4 pączki, zapite sokiem z czarnej porzeczki. od razu lepiej!
Gość: Arafat, baltazar.websky.pl
2007/01/01 02:03:12
Boże ludzie z kości na ości sie nie odchudzajcie...
i uważaj żeby Ci żebra nie powychodziły...
Gość: roman, bxz138.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 02:04:25
ja mialem zaproszenie na sylwka ale skurwysyny chciały od mnie 100 zeta za wbitke do jakies sali baletowej://a huj im w dupe jebanym bananom mnie na takie atrakcje nie stać. pozdro
2007/01/01 02:04:30
Zanim się położe to napisze jeszcze jedno: nie mam kompleksów! Nie uważam się też za ideał. To na pewno! Ideałem jest np. Gisele, ale cięzko jej dorównać. Jestem niezadowolona z wielu rzeczy w swoim wyglądzie, ale niczego bym nie zmieniła bo to nie byłabym już ja (może z wyjątkiem nosa). Oczywiscie bardzo o siebie dbam (bardzo duzo pływam i ćwicze. Lubie szczególnie łyżwy). Nie mysle na razie o dziecku, ale mysle o ciąży. Tzn. zastanawiam się co zrobić, aby nie było po mnie widać jej efektów. A z wiekiem i tak pewnie bede musiała odwiedzić chirurga, ale nie po to żeby coś poprawić tylko utrzymac obecny efekt. Za dwadzieścia lat to już nie bedzie sensacją. Z resztą kogo wtedy bedzie obchodzić mój wygląd:)
mr.wiewiorek photoshop 2007/01/01 02:11:54
kedves
z ciaza jest problem: rozstepy, powiekszone, a potem obnizajace sie piersi, zmiany hormonalne w postaci skornych wypryskow itp atrakcje; a porod? toz to masakra: cesarka - blizna; jak natura chciala - nie ma bata, biodra sie Tobie rozepchna, nie wspominajac juz o pochwie (choc na to ostatnie mozna zaradzic cwiczac miesnie Kegla...) radzilabym wszelkich ciaz unikac, bo nieodrwacalnie psuja figure! 2007/01/01 02:15:54
ag_nessie,
Pan kominek przecież pisał o tym wielokrotnie. One wszystkie tu już o tym wiedzą;) 2007/01/01 02:19:27
kominek
widzisz, jak to jest? Ty produkujesz sie w tym blogu, edukujesz dziatwe, a tu jak grochem o sciane - co chwila ktoras o ciazy mysli. syzyfowa praca, ot co. dobrze, zes impotent i singiel, masz przynajmniej problem z glowy - zadna kobieta sie Tobie przez ciaze nie znieksztalci ;-) 2007/01/01 02:21:57
kedves a teraz badz grzeczna i zjedz czekoladke...wlasnie zostalas ogloszona mis bloga kominka(na pocieszenie dodam ze z braku innych kandydatek) i pamietaj zadnej ciazy bo kominek odbierze Ci tytul osobiscie hehe
Gość: el viento, luthien.topole.waw.pl
2007/01/01 02:22:09
> BTW- CZY WAM TEŻ NIE ODŚWIEŻA SIĘ STRONA
> JEŚLI NIE ZAMKNIECIE PRZEGLĄDARKI? > NO CO ZA CHUJOWIZNA. JA TU AKTUALIZUJĘ > WPIS, A NIC NIE WIDAĆ NOWEGO. Odswiezaj z pominieciem pamieci podrecznej. Dla Fx: Ctrl+F5 lub Ctrl+Shift+R Dla opery i ie pewno podobnie. Chyba, zeby nie w tym problem byl... u mnie ok.
Gość: mystikal, host-919093130.d2.com.pl
2007/01/01 02:25:12
stary jestes załosny !!! i nie zamykaj wszystkich do jednej szuflady !yO
Gość: bodzio killer, bxz138.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 02:34:04
kto zagra na kurniku w cos ze mna?:))
2007/01/01 02:47:04
Odświezanie działa Kominku.Mam firefoxa i odświeżanie działa.
2007/01/01 02:58:46
zareagowałem trochę emocjonalnie ;)
ale na usprawiedliwienie mam to, że kończy się nam alkohol.
Gość: , host-919093130.d2.com.pl
2007/01/01 03:15:46
komin lubie Cie , lubie twoje proste opowiadania, kupie your book, i naprawde jests boooski. Bo wiesz zamiast walic....... weszłem tu.......i czekam na ksiązke !!!!pozdro 600
Gość: , host-919093130.d2.com.pl
2007/01/01 03:16:30
komin lubie Cie , lubie twoje proste opowiadania, kupie your book, i naprawde jests boooski. Bo wiesz zamiast walic....... weszłem tu.......i czekam na ksiązke !!!!pozdro 600
Gość: Szalone dziewczyny, cue75.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 03:16:40
co wy jeszcze nie śpita??
2007/01/01 04:04:28
Jeśli ktoś chętny zagrać w coś na kurniku , to ja w gotowości.
jakby co,to nick : smierci_moja 2007/01/01 04:38:05
kedves, spójrzmy tu:
foto.onet.pl/d3m18,szxocokwsosk,66evq,u.html?D=1#66ewp (trzecia fotka z sukienką, jeśli komuś coś nie wchodzi) tak sobie spoglądam, spoglądam, no i śmiem stwierdzić, że wystarczy zmienić fotografa (brr!) i/lub makijaż, a photoshop okaże się zbędny... i mówię to całkiem poważnie. - Kominku, dziesiąty raz oglądam zarzuconą przez Ciebie reklamę orenża, a morda nadal mi się cieczy i nic na to poradzić nie mogę :)
Gość: JLZ, 195.136.141.14*
2007/01/01 04:55:20
do chuja pana sorry za ten delikatny spam jeszcze nie trzzwy jestem w zwiazku z tym delikatnie nie ogarniam... chcialem jak zwykle w sylvestra po powrocie z rap (taka miala byc w zalozeniu) najby nagrac kawalek zycia...jak zwykle nic nie wyszlo - chuj z tym bo jak zwykle.... wpadlem na malo odkrywczy pomysl ze moze Komin cos napisal j chociaz prawdopodobmnie nie jak zwykle gdy akurat notki Kominkowej potrzebuje coby sie pocieszyc... tym razem Komin mnie zaskoczyl i niejako spelnil moje oczekiwania - dzieki Ci Kominku. niestety ku mojemu zaskoczeniu patrzac na ilosc komentow (jak zwykle nie cztalem bo chuj mnie obchodiz co piszecie wkonuc to nie forum...( - po co ja sie wpisuje w sumie, bo zapomnialem juz??) zalamalem sie... az tak wielu z was nie imprezowalo w sylvestra?? powiem wam ze sadzac po ilosci wystrzalow (w wwa) myslalem ze poczatek prawdopodobnie bardziej chujowego niz 06 roku 07 bedzie naprawde porzadnei opity... tym czasem wy mnie zaskakujeciw i teraz mam rozkmine czy blog Komina czytaja ludzie kotrzy poprostu sa tak chuowi ze nikt ich nie zaprasza na imprezy czy moze to tak wielcy indywidualisci ze maja w dupie wiekszosc osob ktore imprezuja/zapraszaja na melanz czyli sa pizdami kominkowymi z dupa wiecj niz nos?? naprawde zatrwazajace... the end
aha w nowym roku zycze wam abyscie mieli mniejszego kaca niz ja (mam nadzieje ze ogromny nie bedzie) noi poza tym zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniedzy ;) Tobie Kominku zebys moze wydal w 07 ksiazke bo co nie wyjdzie to szmira nieprzecitna a Twoje promoteksty daja mi nadzieje ze bedzie to dzielo znacznie odmienne od ogolu . zatem dzien dobry w nowym roku - sugeruje zebysmy poszli spac...
Gość: , emf41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 04:56:30
//majstersztyks ps. Happy new year Kominku i inni 'blogowicze', i zebys sie kurwa ustatkwal!
Gość: , emf41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 04:57:59
majstersztyks ps. Happy new year Kominku i inni 'blogowicze', i zebys sie kurwa ustatkwal!
Gość: JLZ, 195.136.141.14*
2007/01/01 04:58:52
wazna poprawka - z dupa wyzej niz nos mialo byc dobranoc
2007/01/01 05:21:20
A chrzanić to - nie było źle. Nie będę narzekać, bo spędziłem sylwka w miłym towarzystwie o =]
Gość: Blat, w3cache.g.intelink.pl
2007/01/01 05:45:42
wlasnie skonczyla sie u mnie impra, wczesnie, ale byla git, jako ze bylem gospodarzem, jestem w miare trzezwy - o dziwo - nawrt widze ze literki mi sie nie przszkadzaja :)
Pozdro Komin, skzoda ze okazales sie pizda i siedziales sam xDD Happy new year all 2007/01/01 05:49:06
Moja imprezka była całkiem całkiem, włąsnie wróciłem. Może dla niektórych to za wcześnie ale mi w sam raz. BYło na tej imprezce (w wynajmowanej sali) ok 50-70 osób (nie potrafie dokładnie okreśnilć) wypiłem 0,7 na 3 osoby + jakiś borwar, znaczy się całkiem żeśko :)
A ty widze że plan napisałeś tylko do chwilę po północy a Ty widze jeszcze o 5 tu siedzisz... Więc jak tam dalszy ciąg nocy spędziłeś? 2007/01/01 10:43:55
Sylwester u Kominka na blogu stanie się niedługo największą imprezą ogólnokrajową. I fajnie :)
Gość: Ventrue, xdsl-14599.lubin.dialog.net.pl
2007/01/01 11:33:58
Ja też siedziałem w domu... Ale była zajebista impreza (czyt. poszedłem spać)
:) Choć szampana wypiłem:) A smaczne chociaż gofry były?:D
Gość: ......., 212-87-13-74.sds.uw.edu.pl
2007/01/01 12:27:31
dziwne, poszlam na impreze z zupelnie obcymi ludzmi do niewiem kogo, a tam...dziewczyna taka sliczna, to sie pocalowalysmy,a potem uciekla... chyba powiedziala o tym swojemu chlopakowi bo przyszedl i zaczal ze mna rozmawiac ze jest zazdrosny... i w ten sposob spedzilam noc sylwestrowa uprawiajac grupowy sex z ta wlasnie para :)
Gość: Joshua, dyd146.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 12:27:33
Tak naprawde, to kominek nie siedział sam w domu, nie słyszeliście tej imprezy? wszyscy tam byli, rydzyk i inne grube ryby :) Mszalne piliśmy-bo kominek jest księdzem.
2007/01/01 12:47:09
O rzesz kurwa, jaki piękny dzień.
” Anal z rana jak smietana. Później loda, bo dziewczyna kłoda.” :)))))))) 2007/01/01 13:17:09
Mnie tam zaprosili obzygalem towarzystwo i taka byla impreza...
juz wolalbym zostac w domu -.-
Gość: Kirk, staticline10523.toya.net.pl
2007/01/01 13:40:41
Ja się bawiłem bardzo dobrze... co prawda wszystkie ładniejsze dupy były sparowane a energia wiązania była zbyt duża żeby działać, ale alko było pod dostatkiem, nie poleciał bełt i dzisiaj wróciłem o 8.00 rano do domu :P
2007/01/01 13:41:07
No i po co ja wczoraj gdzies wychodzilam, skoro tu impreza stulecia sie odbyla? Dobrze, ze syndron dnia poprzedniego mnie nie dopadl w tym roku-zrobie sobie gofry na sniadanie:)
Gość: Kirk, staticline10523.toya.net.pl
2007/01/01 13:42:17
BTW Kominek, kurwa, ale mi zrobileś ochote na gofra!!!
2007/01/01 13:44:03
syndrom*
Zaluje, ze sama mieszkam.Narobilam sobie smaka na gofry a przeciez w kuchni potrafie tylko ekspres do kawy obsluzyc.. 2007/01/01 13:49:17
też się łącze... bieda nie sylwester :P Ale beka byla przynajmniej, starzy sie poklocili, dziewczyna w polsce w noge petarda dostala, a przyjaciela wyjebali z domu bo kanape zarzygal i chuj wie czy tam nie choruje :) :D
Gość: Laura, 212.244.141.23*
2007/01/01 13:56:34
Super się bawiłam na imprezie sylwestrowej - jak jest dobra muzyka, można się wyszaleć na parkiecie - to jest to! Życzę Ci żebyś zawsze spędzał Sylwestra tak jak Tobie najbardziej odpowiada :-)
2007/01/01 14:02:06
Ja z kobieta spedzilem w domu nadrabiajac zaleglosci z dziedziny kinematografii i na degustacji - chyba sie starzeje;]
2007/01/01 14:14:24
Sama to dostałam, czyli męczcie się:
www.zanorg.com/prodperso/jeuxchiants/index.htm 2007/01/01 14:16:58
Zajebisty ten gofr!Pewnie jeszcze lepiej smakuje.Komin,a moze bys tak otworzyl budke z goframi co?Niezly interesik.
2007/01/01 14:49:29
lepiej siedzieć przed tv w sylwestra czy iść na drętwą imprezę, aby tylko nie siedzieć w domu?
2007/01/01 14:53:58
Ojaaaaaaaaacie! Kominek się do mnie odezwał!
Btw, siema z rana wszystkim. Bo ja to już nawet śniadanie wchłonąłem ;)
Gość: msr, acpb176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 15:08:58
BTW- przy okazji ;]
BTW nawet sie wyspalem, ale to byl najgorszy sylwek w moim zyciu jutro szkola ja pierdziele ale do bani
Gość: paszczak, abed89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 15:29:08
stwierdzilem, ze 0,5l. wodki to na mnie za duzo
2007/01/01 15:43:56
--w tej linicje powinienem napisac ile to ja nie wypilem-- --w tej kogo to nie wyruchalem-- --w tej ze to byla niepowtarzalna noc i kogo nie zabilem fajerwerkami -- Było miło, klimatycznie i miło.
Gość: elektra, azb57.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 17:39:26
Kurwa komin masz rację najebałam sie i przelizałam taką brzydką kurwę! Ja pierdole!
Gość: gocha_zzz, dsm165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 17:59:28
kto się wpiszę pode mna ten głupi ;D
2007/01/01 18:06:39
przyjebany, no to przyjeżdżaj do Gdańska to Cię przeliżę nawet na dworcu xD
Gość: ARS, hakone.magma-net.pl
2007/01/01 18:22:30
a ja bylem na zajebistym party i jeszcz jestem najebany.
problem w tym, że znowu nie zakisiłem ogóra. znowu zero osiągnięć. nic. nawet limono. mój kumpel zaliczył 3 dziewczyny w tym jedną do sedna. nie podoba mi się to. moje postawnoeienie noworoczne - być lepeszym. wreszcie. zrobie wszystko.
Gość: cierpiennica, abox175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 18:44:00
komin ty slepy nie widzisz zjebało ci sie OKO co ty nie widzisz jak wygladasz ? przecie ty chudy jak psi lis i włosy masz jak straki a morda pryszczata tu zamiesciłes obrazeczek upodobniajacy twojej siostry.TAK wogóle to jestes fajans, beztalencie...........
2007/01/01 19:27:49
Prospe,
Tak, powinnaś to jemu napisać a nie mnie:) Twój komentarz wywaliłem, bo nie zamierzam reklamować plagiatorów. 2007/01/01 19:54:27
pewnie nikogo to nie obchodzi ale lubie Kominka.
i zycze mu szczesliwego nowego roku. buzi buzi
Gość: skosna, dcr236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 21:31:20
ech. nowy rok w kiblu. tzn ze caly rok bedziesz.. robil to co robiles w tym kiblu. zal pomyslec.
pozdr
Gość: , achn138.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 21:54:45
Ani mru mru na temat moralnego niepokoju
:))))))))))))))))) 2007/01/01 22:08:20
o. żyjecie. :)
też bylismy w domu, ale zabrali mi lapsa i schowali. obejrzeliśmy wojewódzkiego [zmusiłam ich], wypadlismy na starówkę zobaczyc sztuczne ognie [super. takie normalnie 3D wychodziły. miałam od nich orgazm i mam nadzieje, że to wróżba na przyszły rok, w sensie; to bedzie jeden wielki orgazm], a po powrocie była u nas policja. zaoferowałam im drinka [jako jedyna trzeźwa osoba], ale z żalem odmówili i kazali ściszyć muzykę. zgodziłam się z nimi, bo też zrobiłam się senna od tego skakania po kanapie. potem powiedziałam "dobra dzieci. idziemy spać". wszyscy sie na mnie obrazili i poszli spać [porządek musi być]. a na śniadanie była jajecznica. ja sie cieszę, że tamten rok się skończył. kominek, normalnie nic ci tak nie wychodzi jak gofry. cudo :) 2007/01/01 22:33:50
"wypadlismy na starówkę zobaczyc sztuczne ognie"
- mam około 100 m do starówki, boże patrze z okna jak by bombardowali (przy andersa, mam okna:)), pies szczeka, to tzeba było to zagłuszyć.Przy okazji o petardach nie kupywałem, nie miałem zamiaru powód jest prosty i logiczny, są to rzezcy przy których takie dziecko"" jak ja... wystarczy jeden błąd i po rękach, nogach i nawet życiu....a pozatym uważnam że są lepsze sposoby na wydawanie pieniędzy.To tyle. 2007/01/01 22:44:52
i znowu wspomnienia się odzywają:
- rok temu kupiłem petrady popuszczać z okna.... mam niestety pecha jakieś przygody z petardami zawsze sie zdarzają... najpierw rzuciłem prez okno petradę dymną ( taką co wiecie wypuszcza dym zamiast wybuchać , ja o tym nie wiedziałem ) i z 3 metrów nie trfiłem w okno!!. odbiła się i wpadła do zasłony. był u mnie ziomal, podeszłem do niego on grał na kompuie nie widział tego więc podeszłem i powiedziałem mateusz wypierdalamy. ja patrze z za szyby ona zaczęła dymić na fioletowo.podchodzę sercę bije coraz szybciej, biorę ja do ręki i wrzucam do miski z wodą, dobrze się skończyło ( nic mi nie urwało) skutki: - fioletowa firanka (lekko spalona od lontu+ "przyciemniona" ściana....) - Rok temu, miałem jeszcze jedna przygodę: kupilem petrady już po 00:00wyszedłem na dwór popuszczać jak rok temu i rok temu itp. miałem taką rakietę którą najlepiej włożyć do butelki i podpalić lont i spierdalać. włożyłem do butelki po 2l coca coli butelce jedną rakietę. odpaliłem i odeszełem pech chciał że ten jebany patyk był ułamany, wiecie ten pod samą rakietą poleciała skutki: - skręciła podczas lotu wpadła w taką wnękę między budynkami. - kiedy wybuchła ( nie wleciała w żadne okno ale zbiła szybę sąsiadowi z tego samego budynku. od tego czasu nie kupuje petard.!
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 22:45:49
thunderdomerotterdam
Pod każdą notką u kominka jest tekst "Więcej tekstów Kominka przeczytasz klikając TUTAJ" Jak już wszystko przeczytasz to daj znać, to cię przepytam. 2007/01/01 23:00:33
To ja ciebie przepytam.
Wymień mi wszystkie notki, w których użyłem słowa pasztet.
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 23:10:02
Użycie jednego słowa.
To nawet w wielkiej grze nie ma.
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 23:26:06
W notkach słowo pasztet wstępuje 72 razy
2007/01/01 23:31:15
"thunderdomerotterdam Pod każdą notką u kominka jest tekst "Więcej tekstów Kominka przeczytasz klikając TUTAJ" Jak już wszystko przeczytasz to daj znać, to cię przepytam. " -Czytałem wszytskie, z czystym sumieniem, cieszę sie i chlubię, że mam chociaż tyle mózgu żeby 99% z nich zrozumieć, nie musisz mnie pzepytywać bo nic ci to nieda.jakies 20 minut nie miałem co robic teraz mam: piszę komentarze. "To ja ciebie przepytam. Wymień mi wszystkie notki, w których użyłem słowa pasztet. " -Dzięki za odwet :) 2007/01/01 23:36:09
btw: Jeśli ktoś ma ochotę się rozerwać, zapraszam na kurnik.pl i na literaki;) nick hixxyrotterdam, lub kominek.blox.pl jest tu zawsze coś co zmieni cie na lepsze wierzcie mi.
2007/01/01 23:36:23
Ten Sylwester to zawsze niezależnie od tego czy go świętuje czy nie rozreguluje mi rytm dnia. Wstałam o dwunastej i od razu właczyłam sobie "Ojca chrzestnego" a następnie wziełam się za robienie obiadu dla rodziców. Gotowanie i sprzątanie mnie relaksuje.
Nie wiem jak ja to zrobie, ale jutro o ósmej musze być w Gdyni. Ciekawe czy zdąże na pociąg? Jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło spóźnić, ale jest prawie dwunasta w nocy, a ja jestem w pełni sił. Moje noworoczne życzenia: żeby spadł śnieg i żeby mnie trafił piorun (tak jak Michaela Carleone). Zjadłabym sobie teraz takiego gofra.
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 23:51:25
Kominek
Jak mi w minutę powiesz, z którego wpisu to wyjąłem ""Nie martwcie się, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło."" to policzę wszystkie literki ""a"" na twoim blogu
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/01 23:58:55
KOMINEK
EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE CZAS MINOŁ 2007/01/02 00:01:27
Z żadnego. Nigdy bym takiego czegoś nie napisał.
Ps. Polecam www.kominek.blox.pl !!! 2007/01/02 00:03:02
Nie wiem ile się powinno siedzieć w Sylwestra ale już mi się nie chcę - jestem zmęczony, idę spać!!!
Kedves W sukience z Komuni napewno byś mi się spodobała - uwierz mi. Byłem na Twoim profilu, chciałem wysłać Ci wiadomość, wiesz, że masz fajne cycki ale trzeba być zalogowanym by to zrobić, więc tylko zgłosiłem naruszenie regulaminu. P.S. "Nie mysle na razie o dziecku, ale mysle o ciąży." - też fantazjujesz na temat aborcji? Jakbyś chciała je wprowadzić w życie, to wiesz do kogo się zgłosić... Z przyjemnością wyssam Twój płód.
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 00:07:29
Kominku
Niestety napisałeś!!!!!!!!! """""""""""KOMETA"""""""""""""
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 00:13:32
:)))))))))))))))))))
Nadaj mi Nick a takie konto założę. 2007/01/02 00:18:14
wroblitz,
Generale jesteś uroczy jak zwykle (oczywiście jak na swój nieco ekscentryczny sposób), ale chyba źle zrobiłeś dajac wczoraj wolne swojemu psychiatrze. Chociaż mozliwe, ze jesteś po prostu przepracowany. P.S Pozdrów tego całego Kozlova. Jak mu się lepiej przyjrzeć to rzeczywiście jest słodziutki niczym dziecko. 2007/01/02 00:26:51
Z tym nadaniem nicka to do mnie?
Jeśli tak, to mianuję cię: uczen_pana_kominka
Gość: , achc252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 00:47:43
Dla potwierdzenia piszę bez logowania
Mistrzu doprowadź mnie do szczęścia wiecznego 2007/01/02 02:10:58
Kominku, tak sobie myślałem.... wiesz że jesteś sławny.Ale masz ten komfort że ludzie nie wiedzą gdazie mieszkasz, co tak naprawdę robisz, jak wyglądasz.To jest ekstra.Według mnie jesteś niezłym psychologiem.I masz strasznie podoby charakter wyrażania opini do mmnie, btw: właściwie takie same zdnanie na temat większości poruszanych tu wątków.To tyle.
PS:Trzymaj tak dalej, a napewno daleko zajdziesz. 2007/01/02 02:11:29
co to było" niepoprawny klucz komentarza" prosze o odpowiedź. nie mogłem dodać komenta.
Gość: Hehor, s93.wzg.kolornet.pl
2007/01/02 05:31:45
Wszytskie najlepszego Kominek i inni .Spóźnione i szczere.W sylwka nie byłem w stanie nic pisać ani ruszać się :D . Byłem na parapetówie , kobiety były nachlane i to ostro .Oczywiście ja wybrałem najmniej nachlaną i potencjalną dziewice i nie policze ile sprezentowałem Jej dotyków i buziaków ,ale w usta nie pozwoliła ( takie życie z takimi kobietami ).Nie wiem jakim cudem koło 3 wylądowałem na fotelu obok , przytuliłem się i położyłem swoją głowę delikatnie nad Jej piersiami .Potem zaliczyłem zgona i to nawet 3 ;/ i byłem spisany na straty .Jednak wracając starając się utrzymywać pion nie myślałem znowu dziewice nic nie zaliczyłem .Pomyślałem fajnie było i lubie takie trudne .Przynajmniej myśle z nimi nie penisem ,a głową i to wysilam i wytężam umtsł , bo takie zbajerowaćź to rzecz awykonalna ,ale lubie walczyć czasami z witrakami.Potem jakimś cudem trafiłem na przystanek tramwajowy i do mnie koleś , który z niejednego kielonka pił do mnie powiedział magicznie słówo co mnie rozbawiło na maxa : "Lichawo ?".:D
Pozdrówka i niech się Wam szczęści:)
Gość: Hehor, s93.wzg.kolornet.pl
2007/01/02 05:33:44
Heh przepraszam uprzejmie za błędy w powyższym moim komencie ,ale jeszcze nie jestem w najlepszym stanie jednak:)
Gość: buba, edt194.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 06:39:22
kominek czy na twarz zamieniles sie z koniem ze cie koledzy na impre zadna wziasc nie chcieli?
Gość: Ventrue, xdsl-14599.lubin.dialog.net.pl
2007/01/02 07:03:08
Nie z kuniem a z pasztetem panie. Bo my we wsi to kuni nie jemy.
2007/01/02 07:40:37
nawet nie wiesz jakie to jest smieszne uczucie, kiedy o godzinie 14-15 pierwszego stycznia, razem z dziewczyna siedzimy i zastanawiamy sie jak spedziles ta dziwna noc.
2007/01/02 13:27:16
Komin, czy Ty czasem nie masz czegoś wspólnego z mr. satanem ?
Dla sprecyzowania zapraszam na youtube.com/watch?v=WUort8hzxew
Gość: zbycho zajebicho, bhm26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 13:55:14
kominek zrobiles swoj rysopis na ktorym widac ze masz wlosy
a zawsze mowiles ze jestes lysy ;) KŁAMCA!! LOL 2007/01/02 14:10:36
(spóźniona relacja z) wybór własnego wybitnego, pojedynczego towarzystwa -obejrzenie osobliwego filmu: FDziwolągi z 1932 roku -uduszenie pangi + ser pleśniowy -zajrzenie do kroniki ptaka nakręcacza -około pierwszej w nocy stawanie na głowie (tzw. joga) -ulegnięcie grzechowi onana (psst) a tak poza tym wszystko w normie ,} 2007/01/02 14:23:29
a mój sylwester trwał całe 2,5godz
zaczołem o 21, skończyłem o 23.30 tak mam od kilku lat, to taki moj sylwesrtowy syndrom
Gość: Rafal, host-81-190-73-110.gdynia.mm.pl
2007/01/02 14:42:01
zamiast siedzieć sam w domu powinieneś pojechać do cieplejszych krajów.
Tak jak kilka lat temu, pamiętasz? Pdgrzebałem gdzieś Twoją fotkę szexlista.funpic.hu/attachments/hu/6009-4.jpg
Gość: hokejnatrawioe, sas.sukcesnet.pl
2007/01/02 16:42:07
@Rafale
czy zdajesz sobie sprawe ze swojej glupoty 2007/01/02 18:01:47
jak się czujesz czytając tę notkę?
- nie za bardzo. wbrew pozorom takie imprezy wcale nie są ani fajne ani udane. niewiele przeżyłam takich imprez, ale akurat sylwester miał coś z tego wpisu. i nie podoba mi się to. za rok zostaje w domu z wami;) 2007/01/02 18:53:29
kedves,
masz fajne oczy chciałabym mieć takie. przeraża mnie jedynie perspektywa, że to photoshop;] lolek, ja ciebie też pozdrawiam.
Gość: jaka_ja_piękna, aawz5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/02 19:32:32
KOMINEK!!! Ja juz zaczynam tracic nadzieje na to ze ty naprawde z oddaniem piszesz swojego bloga jak sam pisales [czytajac miedzy wierszami]. Ja tu sie pluje, pot mi splywa po palcach scierajac literki z klawiatury by komentowac twoje teksty i teksciki, a ty Qrte myslisz ze ja wygralam paluchy na loterii i se tak moge nimi swingowac??? Czy w koncu zaszczyt mnie kopnie i zechcesz skomentowac moje komenty, ktore tak pieknie obrabiaja twoj zjechany swiatopoglad!!! No moja Pierzynko, daj kontra.koment xD
ay lof ju =* 2007/01/02 20:22:35
Komin sprecyzuj opis na gg.
Bo nie wiem czy szukać potencjalnej matki chorej na dawna. Czy zastrzyku, co popieprzy coś w genetyce płodu? 2007/01/02 20:40:44
MAcie do glow nasrane dzieci neostrady razem z toba kominek czy hu j wie jak tam masz naimie nie macie znajomych dlatego siedzieliscie w domu internet to wasze zycie zyby nie miec co robic w sylwestra jestescie zalosni wszyscy !!!!!
2007/01/02 21:32:02
Kurka, jadę se pociągiem a tu wsiada takich dwóch jak ci z Gubalówki. Jeden dwa metry, drugi mniejszy, łysi. Zamykają przedzial ( siedzialam sama), zaslaniają okna zasloną, gaszą światło...:)
Gość: arkadek, babilon.nat.student.pw.edu.pl
2007/01/02 23:48:57
Przychodzi pijany chłop do domu. Zamknął drzwi, i na całe gardło z progu krzyczy:
- Przyszedłeeeeeemm! Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza, potem, zrzuca prawego,który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na podłogę. Silnie klnąc pod nosem, i czepiając się rękoma ścian, przechodzi do kuchni,gdzie wywraca stół, taborety i bije naczynia. - Ja kuu*rrwa przyszedłemmmm! Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki, wywraca telewizor, bije kryształową wazę. I znowu na całe gardło: - W domuu jestemmm! Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na podłogę i depcze nogami. - Przyszedłeeemm... W domuuu jeestemmm! Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na łóżko, i wzdycha: - Jak zajebiście być kawalerem.... 2007/01/02 23:54:54
Ja wiem jedno. Wspołczulam konduktorom na rannej czy tez poznonocnej zmianie,ktorzy otwierali kazdy przedzial i slyszeli bełkot,z ktorego wynikalo jedno-nie mam na bilet/nie kupie biletu/wal sie/jak tam sylwester/bede rzygał/etc.
Nasz był nieugięty. :] PS. Szczescia w Nowym Roku,ktory nastał pomimo Waszego siedzenia w domu,lub leżenia pod stołami,hie,hie. 2007/01/03 10:43:03
kedves
jezeli to byl photoshop to prosze bardzo. www.joemonster.org/filmy/2803/cala_prawda_o_pieknosciach_na_naszych_ulicach.html
Gość: tomek, 213-238-89-165.adsl.inetia.pl
2007/01/03 12:41:20
musisz byc serio niezłym zjebem skoro nawet sylwestra spędzasz przed kompem - tylko sie terraz potwierdziło
Gość: Ventrue, xdsl-14599.lubin.dialog.net.pl
2007/01/03 13:55:02
Ja też spędziłęm sylwestra przed kompem. Nie czuję się przez to gorszy, wręcz przeciwnie, za zjeba uważam ciebie;] Chodzić na jakieś imprezki gdzie puszczana jest pseudo muzyka dla dresiarzy... Ja pier....
2007/01/03 14:27:30
I jedno i drugie to skrajność, a jeśli nie organizujesz niczego ze swoimi znajomymi to alternatywy po prostu nie ma.
Chyba, że ktoś lubi słuchać przeterminowanych songów przeterminowanych gwiazd, w towarzystwie bandy oszołomów. Mimo wszystko święta przed tv lepsze niż święta pod stołem w morzu rzygowin. 2007/01/03 14:30:06
A ja się tu nie wpisuje bo sylwestra sobie spędziłem poza domem,. Hehe... Poprawka była niezła, choć to wcześniejsze też dobre.
2007/01/03 14:32:36
kiedys byla chyba reklama w telewizji z ta kobieta, pamietam ze tez mnie urzekla, a jej oczy, usmiech... ehh nie ma juz takich kobiet
2007/01/03 15:12:13
Pozdro cipy!!!
Komin tobie wszystkiego naj!!!!!!!!!! Bo wpadłem do domu po gotówkę i gitarę Spierdalam.
Gość: zpoboznegołoża, abpb195.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/03 15:20:09
WIELKI WODZU------ BEZ JAJ podgladaczka to nie jestem ale sprawiłes jak konia waliłes i w serwantce SPERME zostawiłes,Magdzia też ciebie osrała i za to jej chwała dziewka z anoreksją mogłaby trwac przy tobie,spogladajac na tasme jak ja z lekka walisz mam ochote pokazac jej rodzicom by uchronic jak to wielki BóG z innego pokroju wiary ich CóRENKE WALI.
A wtedy pewne że juz nie zyjesz (raducha)...
Gość: Cena, olimp.mah.one.pl
2007/01/03 16:28:28
Więc powiadasz, że kobiety które mają taki sam uśmiech jak ta w filmiku to ma u Ciebie duże szanse?? hmm...
Gość: AAAAAAAA, epn202.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/03 18:01:02
ana-dziewczynaaaa.blog.onet.pl/1,15,12,album.html
Kominek,taki jest Twój ideał? Skoro tak lubisz krytykować. 2007/01/03 18:07:23
ja tez prawie przegapiłem nowy rok ale na minutę przed północą powstrzymałem rogala i zaraz po kieliszku , w drugiej albo trzeciej minucie 2007 roku, jebnąłem pozostałości 2006 roku do muszli po czym ślicznie nakryłem je papierem i zafundowałem im prawdziwy marynarski pogrzeb w wodospadzie niagara
2007/01/03 18:38:21
W sylwestrową noc dowiedziałam się, że są na tym świecie ludzie którzy w ramach kalamburów potrafią pokazać hasło typu: "skład zarządu firmy x",
"zwyczaje opałowe na ulicy y", "zaspokojenie zindywidualizowanych potrzeb"... :) Szczęśliwego Nowego! 2007/01/03 18:39:21
panie, przy calym braku szacunku - czy to aby nie czas najwyzszy na kolejna notke? ; ]
Gość: Nitrogen Tri hydride, fa66.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/03 19:15:46
wygladasz jak koles z Total Science
Gość: pocaluj_mnie_w_dupe, epn202.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/03 19:18:42
Wiecie co, nie wiem jakim cudem udało mi się naprawić net.
Gość: Nitrogen Tri Hydride, fa66.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/03 19:32:25
a co do sylwestra. obudzilem sie po 23 (zajebany po poprzednim dniu), nie zdazylem na nocny autobus, siedzialem na przystanku zapijajac piwo i czekajac na kolejny, ale oczywiscie po drodze na przystanek jakies chuje musialy porzucac do mnie butelkami z okna w ramach walki z nuda. czemu te chuje w dresach nie lubia ludzi z dreadlockami i sa silni w grupie? kurwa zostane skinheadem w dreadach i bede nakurwial tych szmaciarzy ;] poza tym trafilem w koncu na impreze (jakies jebane disko z lat siedemndziesiatych). spotkalem akurat moją kochaną starą debilarnie z technikum (czyli wiadomo jak sie to konczy w sylwestra z promilami). ponoc nastawiali mi bark po pierdolnieciu ze schodow, dostalem lepa w pysk (tylko zebra nie wiem czemu mnie bola, przelizalem sie z 2 laskami, od 3ciej wzialem tela. taka wersje wydarzen przedstawil mi kumpel, gdy mialem 6 promili i moje cialo ukladalo sie na krzesle w pozycji horyzontalnej. ile w tym prawdy? nie wiem. ja jestem pewien jednego. szczytowalem o 14 zajebany obok pokoju mojej matki z kumpelą, ktora tak wyla, ze moja matka nazwala mnie potem dziwkarzem. p.s. do gowniarzerii. skonczylem juz nascie lat i zeby nie bylo jakichs krzywych opcji, ze posiadlem kobiete i ostro jej uzywam. kurwa ale bola mnie zebra i czuje sie jak wrak. dzis juz nie pije, pierdole. no moze klinika.... lub 6.
Gość: Nitrogen Tri Hydride, fa66.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/03 19:34:10
omfg konstruuje dzis zdania jak debil z iq rownym rozmiaru buta ;o
2007/01/04 22:03:14
Oh, Kominku mój najdroższy....Nad Twymi wątpliwymi mądrościami mogłabym się rozpływać do końca mojego upierdliwego życia. Ale robić tego nie będę - szkoda czasu... Za to Twój rysopis wydrukuję i przykleję nad łóżkiem. Za 15 lat moje dzieci będą mówiły " Tak, to jest ten mężczyzna, który wychował nas na własnym łon....blogu... "
Amen. 2007/01/08 17:10:22
Ja bym tą koleżankę ze zdjęcia wyruchał.
No ale ja wszystko rucham.
Gość: fanatyczka, ip-62-235-220-167.dsl.scarlet.be
2007/01/09 17:34:39
hmm co powiem o moim sylwku?malo pamietam nie pytalam o szczegoly ale i tak bylam grzeczna nie zaliczylam nikogo xD chociaz kochany byl obok ale wydaje mi sie ze tez nie do uzytku;)) heh po 3 nurkach(pol litra piwa i w to kielonek wodki)naprawde przyznaje slaba ze mnie kobieta hehe ale i tak zaluje tylko ze wiecej nie cpalam;( a tak?wszystko zaliczone,a kochany nastepnego dnia blheheheheheh nieprzezylabym sylwka w domu;)
|
|