|
Blog > Komentarze do wpisu
KRYMINALNI
Dziś zapodam wam zagadkę kryminalną. Od razu mówię, że rozwiązanie jej będzie cholernie trudne z trzech powodów:
Częściowo inspiracją do niej był jeden z odcinków pewnego serialu, których chyba w naszej tv nie był puszczany, więc jeśli ktoś się domysli rozwiązania - tym lepiej dla niego. Może poudawać, że sam pogłówkował i jest inteligentny. Zaczynamy: Człowiek o ksywie Kominek nie żyje. W samo południe znaleziono go martwego na chodniku przed wieżowcem w jednej z warszawskich dzielnic. Wypadł lub został wypchnięty z 6 piętra. W mieszkaniu panował względny porządek. Komputer był wyłączony, światła w pokoju pogaszone, firana zasunięta, a okno wciąż otwarte, balkon także. Drzwi od mieszkania nie były zamknięte na zamek. Na stole leżał telefon, klucze, dowód osobisty, kilka banknotów, monet, parę szklanek oraz popielniczka. W niej kiepy jednej marki papierosów i 3 kapsle od koka koli. Ostatnie połączenie (godzinę przed śmiercią) wykonał do szefa. Trwało pół minuty. Był tam także krótki list pożegnalny, obok niego długopis, ołówek i wyczerpany flamaster. W liście nie było nic istotnego, ot - pożegnanie, przeprosiny i tyle. W łazience paliło się światło, z krany nad wanną kapała woda. W kuchni, w koszu na śmiecie były trzy puste butelki po piwie, w lodówce przedwczorajsze mięso. Naczynia były pomyte. Pogoda była idealna - bezchmurne niebo, upalny dzień. Kominek leżał w kałuży krwi 4.5 metra od ściany budynku. Miał na sobie długie spodnie, bluzkę, na jego dłoni wciąż wisiał roztrzaskany zegarek, na twarzy miał powbijane kawałki szkła ze swoich okularów, but na lewej stopie był całkowicie zniszczony, na prawej zaś tylko nieznacznie. Świadkowie nie widzieli momentu wypadnięcia, ale słyszeli jak - lecąc - coś krzyczał. Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy, nie znaleziono toksyn. Wykazano, że na kilka godzin przed samobójstwem zażył niewielką dawkę leków przeciwmigrenowych. W żołądku ślady śniadania, nic szczególnego - jajecznica, tost i kawa. Na ciele Kominka nie było śladów walki. Wszystko wskazywało na to, że było to samobójstwo, ale jeden jedyny szczegół skłonił policję do zakwalifikowania sprawy jako morderstwa. Co to mogło być? Posługując się jedynie powyższym opisem znajdź szczegół, który nie tyle dowodzi co daje jako takie (dla kryminologów podobno duże) prawdopodobieństwo, że nie mieliśmy do czynienia z samobójstwem. I radze uważać na zmyłki, celowo opisałem wiele niepotrzebnych szczegółów, żebyście mieli problem z wyodrębnieniem tego jedynego:) W ciągu doby od ogłoszenia zagadki odpowiedziało na nią ponad 300 osób. Tylko parę(!) dało poprawną odpowiedź. Pomyśl chwilę, pogłówkuj, a jeśli jesteś zbyt słaby to tutaj jest rozwiązanie Więcej tekstów Kominka przeczytasz klikając TUTAJ piątek, 21 lipca 2006, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
Gość: kroy, 81.219.117.13*
2006/07/21 22:48:43
Jeśli ktoś chiałby się zabić nie mógłby jednocześnie zasunac firay i wyskoczyć.
Gość: , static-81-219-173-91.devs.futuro.pl
2006/07/21 22:49:45
ta firanka zasłonięta? zresztą chuj mnie to obchodzi. ide spać.
Gość: , puzon.siec.idealan.pl
2006/07/21 22:52:03
na marginesie - dostałam się na studia :) SGGW :) ciesze się więc piszę.
Gość: cfan, 82.139.28.9*
2006/07/21 22:52:59
to proste - Agora zabiła kominka bo powiedział ile zarabia na blogu
Gość: seth, abxf5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 22:57:33
po co mu para szklanek skoro mieszkal sam. drzwi byly otwarte, wiec ktos tam byl. i poco az tyle przyborow ? (olowek, dlugopis i _wyczerpany_ flamaster)
Gość: tadi, gl61-19.master.pl
2006/07/21 22:59:38
Kominek, przecież nawet policja wie, że Ty nigdy nie wyłączasz komputera.
Gość: danmail, bpt254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 22:59:59
Czytam Twojego bloga i mi się nawet podoba... Oryginalne komentarze i wyjątkowe spojrzenie na szarą rzeczywistość ... A czemu to było zabójstwo ??? Przeczytałem to tylko raz , ale jaki gość jest w stanie popełniając samobójstwo skoczyć na odległość 4,5 m od ściany ??? Mam rację ???
2006/07/21 23:00:07
Po pierwsze, nigdy nie wylaczasz komputera. W pokoju wygaszone swiatla, a w lazience zapalone, nikt przed samobojstwem sie nie myje, bo po co. W popielniczce 3 kapsle po koli a w smieciach 3 piwa. Nie wiem, kto Cie zabil. Moglam to byc ja. Uwielbiam piwo, lubie zmywac, po seksie zawsze sie myje a wychodzac z mieszkamia wylaczam swiatlo. W lazience zapomnialam.
Gość: Maxio, 80.85.228.19*
2006/07/21 23:01:40
4.5 metra od sciany bloku? do takiego skoku trzeba sie porządnie rozpędzic... to mi nie pasuje na pierwszy rzut oka... a wszystko inne (oprocz 3 kapsli z CC i 3 butelek po piwie) wydaje sie calkiem normalne ;)
Gość: zalma, azl241.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:02:07
nie bylo butelek od koka koli; na nich znajdowały się odciski palców..
Gość: Martin Graves, actw123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:02:13
W popielniczce były trzy kapsle od koka koli (jak to napisałeś). Jednak nie ma wzmianki o tym, że gdziekolwiek w mieszkaniu były butelki od tego napoju. Co więcej... nie stwierdzono go także wżołądku denata (mimo, że wykazano, że denat pił kawę). No i jeszcze jeden szczegół nie daje mi spokoju, Ktoś kto chce napisać list pożegnalny raczej wie jaki dlugopis/ołówek/flamaster w jego domu "działa". Jedynie ktoś kto zmusił Kominka do "samobójstwa" tego nie wiedział i przyniósł więcej przyborów piśmienniczych (być może przyniósł wpierw flamaster, ale nie wiedział, że jest wyczerpany). Pewnie i tak nie trafiłem, ale przynajmniej próbowałem :)
Gość: danmail, bpt254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:02:43
Przeczytałem to raz jeszcze ... może chodzi jednak o zasłoniętą firanę ??? Przecież nieboszczyk tego nie zrobił ... no dobra poddaje się ;)
2006/07/21 23:03:11
moje przypuszczenia:
-zasunieta firana- aby nie widac bylo mordercy wewnatrz mieszkania, ale to nie moze byc takie latwe -niezakluczone drzwi- bo ktory idiota chce zeby go ktos zastal podczas popelnianai morderstwa (tzn. w tym przypadki ten fakt moze nie miec znaczenia :) a po drugie klucze sobie leza a morderca musial jakos wyjsc -wylaczony komputer- przeciez ten skurczybyk jest caly czas na gg wiec musi miec kompa wlaczonego, a jakby mial sie zabic to by ustawil jakis pozytywny opis na gg i pozegnal sie z ludzmi na blogu -autopsja- po cholere bral leki i jadl jak i tam mialby zamiar popelnic samobójstwo wiecej nie znalazlem, a jesli nawet to uzasadnienia waznosci tych tez mogly byc takie glupie ze szkoda wypisywac ;] 2006/07/21 23:03:38
Ja podam dwa szczegoly - moze jeden bedzie dobry. 1. Zapalone swiatlo w lazience, 2. Otwarty zamek w drzwiach do mieszkania.
Gość: vilen, w3cache.tkk.pl
2006/07/21 23:05:24
'W łazience paliło się światło'. Samobójca raczej zostawiłbym zgaszone światło, a to wskazuje na to, że Kominek został wypchnięty. Świadkowie nie widzieli momentu wypadnięcia, ale słyszeli jak - lecąc - coś krzyczał. Krzyczał zapewne, że ktoś go wypchnął. ;)
Gość: Gratek, nat4.mnc.pl
2006/07/21 23:06:48
3 kapsle po koli i 3 butelki po piwku?
btw. jakby Kominek sie przekrecil to powinny mu sie buty zsunac z nog. Moze Kominek wcale sie nie przekrecil tylko zasnal na chodniku? :-)
Gość: chwast, bym62.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:07:31
Nie dzwonilby do szefa pol godziny przed smiercia bo i po co? gdyby chcial popelnic smobijscwo szef bylby jedna z ostatnich osob o ktorej by pomyslal w swoich ostatnich minutach :) zgadlam ;>??
Gość: Izzy, dfc13.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:08:16
Osobiście uważam, że to ta firanka. Bo jesli ktoś juz popełnia samobójstwo, to nie jest to ot tak sobie. Samobójcy patrzą w dół przed skokiem. A nie 'odchylają' firankę. Trzeba ją ładnie odsunąć, spojrzeć w dół, jeszcze raz pomyśleć, czy to dobra decyzja, następnie wejść na parapet i dopiero wtedy skoczyć. Natomiast jeśli było to zabójstwo, to Kominek musiał stać przy oknie, kiedy zabójca go pchnął. Aczkolwiek bardzo prawdopodobne, że się mylę - jakoś nigdy nie myślałam o tym, że dobrze byłoby się zabić skacząc z okna.
Gość: Wujek Gienek, aale6.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:14:19
Pewnie zabił go ten koleś co grał na fortepianie
2006/07/21 23:14:45
stawiam na:
buta na lewej stopie. kominek mógł być ciągniety. i druga rzecz: 3 kapsle po koca koli w popielniczce - gdzie są butelki? a w koszu na śmieci 3 butelki po piwie, a gdzie kapsle? trzy osoby weszły z piwem, a wychodząc poczęstowały się kolą. mam nadzieję, że podasz prawidłowe odpowiedzi ;)
Gość: Janosik86, chello084010246120.chello.pl
2006/07/21 23:18:32
szef go zajebał i dle picu wykrecił z jego telefonu do siebie, a ze mu sie spieszyło to nabił tylko 30 sek i tyle
Gość: , abmk104.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:22:25
hmmm ja obstawiam te wyłaczone swiatła w pokoju( zeby nikt nie mógł zobaczyc) oraz kapiaca wode z kranu. Jakby miał zamiar sie umyc i mu w tym przerwano....Atomówka
Gość: Anetka, prosie11.aster.pl
2006/07/21 23:24:20
Mysle ze zasunieta firanka :] gdyby sam skoczyl nie zaslonilby juz jej, ktos zrobil to wiec za niego.
Gość: , abqx175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:25:02
chyba chodzi o ten bur ktory jeden byl zniszczony a II wcale
Gość: Sylwia, euo90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:25:36
drzwi od mieszkania nie były zamknięte. albo chodzi o odległośc w jakiej leżał od budynku ;)
Gość: Annaj, host-86-63-137-93.pronet.lublin.pl
2006/07/21 23:26:32
Stawiam na zasuniętą zasłonę ;)
Gość: , pb94.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
2006/07/21 23:26:37
kurwa, dajcie medal temu kto zabil tego kutasa kominka
Gość: kuba, ebu246.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:27:03
strzelam: butelki po piwie w koszu, a wykazalo, ze byl trzezwy? no i te 4,5 metra mi jakos niedaje spokoju to wsumie kawal drogi, co on skakal sobie wdal z tego balkonu?;)
Gość: Agent sowka, 212.87.244.*
2006/07/21 23:27:22
No to moze sie myle ale nie pasuja mi 3 kapsle od coli i 3 butelki po piwie w koszu. taki maly szczegol :)
Gość: Kokos, aum202.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:28:59
3 kapsle 3 butelki czyli mogl pic z kims i byl ubrany jak na upalny dzien troche za grubo w spodnie
Gość: Johnny, xdsl-2090.elblag.dialog.net.pl
2006/07/21 23:30:11
Puste butelki po piwie w koszu na smieci, byl trzezwy, skoro pozmywal gary to wyjebal tez zapewne smieci ;]
Gość: Poziomka :*, bwo16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:30:43
O ja, o ja jestem pierwsza !!
Dzieki :* Pozdro :*
Gość: glowny_skarbnik, proxy1.anon-online.org
2006/07/21 23:33:12
Nie mogło to być samobójstwo, wskazuje na to kilka rzeczy:
- "W mieszkaniu panował względny porządek" - "Naczynia były pomyte" Osoba, która chce popełnić samobójstwo musi być w depresji, jest skrajnie wykończona psychicznie i sprzątanie, mycie naczyć to czynności ostatnie jakie mogą przyjść do głowy przyszłemu samobójcy. Ważną kwestią jest też firana: - "firana zasunięta, a okno wciąż otwarte" Samobójca nie patrzy na estetykę czynniści, odsłania firanę i otwiera okno, a nie jak w tym wypadku odsłania firanę, otwiera okno, siada na parapecie, zasłania firanę i skacze... Ktoś musiał ją zasłonić. Krzyki: "lecąc - coś krzyczał" nie muszą o niczym świadczyć. Lęk przed wysokością i smiercią w mniejszym bądz większym stpopniu towarzyszy kazdemu, dlatego nie swiadczy to w 100% o celowym wypchnięciu. No i najważniejsze: Toksyny - "Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy, nie znaleziono toksyn" Były papierosy w popielniczce i piwa w kuchni. O ile po piwach wypitych dzień wcześniej nie wiele mogło zostać, o tyle u palacza poziom toksyn (nikotyny) utrzymuje się w pewnym stęzeniu nawet przez kilka dni po zapaleniu. Skoro nie miał toksyn we krwi, to ktoś był u niego (kolega, przyjaciel, a może... ktoś, kto go wypchnął?) Pozdrawiam!
Gość: ponker4, byi34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:34:45
ślad. nikt kto ma zamiar popełnić samobójsto nie pomyje naczyń przed nim. no bo po co?
Gość: tafel, host-81-190-186-219.kwidzyn.mm.pl
2006/07/21 23:36:04
moim zdaniem samobojcy wiedza co robia (tak im sie zdaje) i nie krzycza czegos w fazie spadania : p wiec skoro on krzyczal to musialo sie cos stac (wypchnieto/wyrzucono go z domu przez okno : p )
Gość: , siec.realestate.net.pl
2006/07/21 23:36:33
Kto popelniajac samobojstwo zasuwal by za soba firanke ?
Gość: Herr Pasio, ip83-230-16-76.debacom.pl
2006/07/21 23:40:33
Hmmmmm..... w popielniczce były kiepy, a w jego ciele nie wykryto przecież żadnych toksyn... a poza tym kto w upalny dzień chodzi po mieszkaniu w butach (do tego zniszczonych) i długich spodniach? Przy autopsji nie wspomniano o żadnych piwach (był trzeźwy)czy koli... w takim razie skąd te butelki i kapsle? No i do tego te otwarte drzwi, a klucze leża na stoliku. Ktos jeszcze mógł z tego mieszkania wyjść. Wszystko wskazuje na to że miał gości zanim doszło do morderstwa
Gość: zed, bfo45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:50:13
Dobra kominek jest pare szczegółów:
1."firana zasunięta" wychodząc na balkon raczej trudno bymu było zasunąć ja od strony balkonu.(trudne ale wykonalne) 2."wyczerpany flamaster" po co był mu lub komuś wyczerpany flamaster. Czy kominek nie wiedział by gdzie w domu ma dlugopisy? Być może napastnik szukał jakiegos pisaka? 3."4.5 metra od ściany" z 6 piętra (tu beda dwie wersje) a)za daleko jak na wybićie sie zza lub przed (?) barierki balkonowej o wlasnych silach. Ktoś go musiał wyrzucić. b)lub za blisko. 4. W ogole pomysl skoku z 6 pietra (to nie wysoko w sumie) z balkonu na którym jest barierka aby sie zabić nie ma sensu. 5.Zniszczony but z jednej nogi a z drogiej nie. 6.List pożegnalny. Samobójcy najczęsciej piszą powód swojej decyzji. 7.Zapalone światło w łazience i kapajaca woda. Niepasuje to do reszty uporządkowanego domu. 8.3 kapsle od koka koli i 3 puste butelki po piwie to sie tez nie trzyma kupy. (malo znaczacy dowod) 9.Upalny dzień i dlugie spodnie? 10.Upalny dzień i kaluza krwi? Na pewno by sie skrzepla. I w ogole kalurza krwi po skoku? Gdzie, co? No myśle ze bylo by na tyle. Mam nadzieje ze trafilem na coś. Czemu nie ma nagród?
Gość: Jano, 195.68.233.9*
2006/07/21 23:51:12
co robilo tam "parę szklanek" i dlaczego w upalny dzień Kominek miał na sobie długie portki? I jeszcze jedno... podejrzana jest też ilość butelek po piwie i kapsli od coli(po 3)
Gość: Aduial, ekl178.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:51:37
chyba firana - mógłby oczywiście skoczyć z balkonu, ale wtedy byłoby to zamobójstwo.
Gość: Daglas, ake251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:51:48
po chuj komus zasuwac firanke jak ma se strzelic swojaka?
Gość: szu, bbs153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/21 23:52:34
zaden pseudo samobujca nie zaslania za soba firanki, gdy chce popelnic samobojstwo raczej jeszcze za nim to zrobi dlugo o tym mysli, moze o tym swiadczyn np list przedsmiertny. Dlatego podejrzewam ze o to chodzi
Gość: Karolina, host85_14_85_110.kat.3s.pl
2006/07/21 23:53:02
kapsle po koka koli, w żołądku Kominka była tylko jajecznica, tost i kawa ...
2006/07/21 23:53:02
Czy sam skoczył czy mu ktoś pomógł to mnie nie obchodzi. Wazne, ze nie żyje i że już tu nic nie nabazgrze.
A nie zgadza mi sie w tym jedna sprawa. Na stole leżały 3 kapsle po koka koli a w koszu na śmieci były 3 puste butelki po piwie. Co sie wiec stało z butelkami po koka koli i kapslami po piwie. Skonsumował je Kominek przed śmiercia??? Chyba, ze z tymi kapslami po koli i butelkami po piwsku to zmyła.
Gość: lybex, c58-55.icpnet.pl
2006/07/21 23:55:15
Bez sensu.
1. Po chuj myć naczynia przed śmiercią? 2. Żeby wylądować 4,5 metra od bloku musiałbyś rozbieg wziąć. Samobójcy raczej nie skaczą w dal tylko kiepują pionowo w dół. 3. Nie miesza się tabsów migrenowych z piwem. 4. Komin to twardziel i nie krzyczałby w locie. Chujowa historyjka Komin. Nie postarałeś się.
Gość: gawron, chello062179072203.chello.pl
2006/07/21 23:56:23
Chodzi o to, ze w lazience palilo sie swiatlo.
Gość: hmm, 81.219.179.1*
2006/07/21 23:59:16
4.5m to sporo :P wiec musial by wziac maly rozbieg jezeli to samobojstwo ale wtedy jakim cudem zaslonil firanke? Wiec ktos nadal mu rozpedu i go wywalil xP
Gość: Malajka, aae226.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:03:15
Niemozliwe jest, aby sam wyskoczył i leżał 4.5 metra od ściany.
Gość: anka, aaph2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:03:29
czy ta notka byla po to zeby sie czytelnicy na jakis czas odpieprzyli i dali ci spokoj, jak tak to zapewne ci sie uda bo chuje pewnie beda probowac zgadnac co im sie ni chuja nie uda
Gość: anka, aaph2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:07:32
za duzy porzadek, nie mogl wejsc na okno nie odsuwajac firanki, ktos kto mu w tym pomogl za bardzo wysprzatal i nie potrzebnie zasunal firane, samobojca napewno nie zwracalbyby na nic uwagi i odsunal ja zanim wejdzie na okno zeby sobie ulatwic
Gość: rufus, c140-135.icpnet.pl
2006/07/22 00:10:42
kominek nigdy nie ma wyłączonego komputera. odciski palców z przyciska power
Gość: dzajba, 83.151.41.2*
2006/07/22 00:12:30
po co "swiatla w pokoju pogaszone", skoro jest poludnie?
malo kto siedzi w butach w mieszkaniu?... No i nie wiadomo czy on przez balkon czy przez okno wyskoczyl. Bo jesli przez okno, to raczej nie zasuwalby po sobie firanki... a poza tym to, jako ze juz byla mowa o poprawnosci na blogu: "kosz na SMIECI", a nie SMIECIE 2006/07/22 00:13:29
haha chyba nie bede kryminologiem ;) Jak dla mnie to wszystko (albo nic), poczynajac od firanek, drzwi, kapsli, przez list, buty, nawet do tych 4 metrów
OMG error...
Gość: , 83.16.212.25*
2006/07/22 00:22:54
kominek po prostu zostal wyrzucony przez okno i ktos zasunal za nim firanki, przeciez sam by tego nie zrobil ;-)
Gość: eL, root.localnetwork.pl
2006/07/22 00:26:19
wale to ..
po pierwsze - prawdopodobnie można by się tego domysleć znajac Twoją osobę .. że niby costam do Ciebie nie pasuje itp.. a może nie - ale chodzi mi o co innego - bo KURWA ! - nie lubie jak ktos nie konczy jednego i zaczyna drugie. Więc ja sobie najpierw poczekam na odpowiedz zagadki z tymi cytrynami. pzdr.
Gość: Habala Habala, asa35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:31:39
według mnie tym dowodem są 3 kapsle od koka koli, autopsja nie wykazała aby spożywał koka kole, także ktoś u niego musiał być i wypić ten napój używajac szklanek do tego, brak butelek swiadczy że te osoby zabrały z powrotem butelki
Gość: Skaren, hsiproxy.astra-net.com
2006/07/22 00:31:45
Wyłączony komputer?? niemozliwe!! pomyte naczynia? przecież był normalnym kawalerem!!
A moze szklanki? Ale chyba najbardziej nurtuje mnie te 4,5 metra. Mojej rozwiązanie: zapalone światło w łazience, a zgaszone w pokoju. Trochę dziwne skoro wcześniej zakończył/wyłączył wszystko.
Gość: Jurgiel, proxy-14.tvk.torun.pl
2006/07/22 00:31:53
Proste - były 3 butelki po piwie, a Kominek był trzeźwy :)
Gość: superkajtek, cmpc002-022.cnet2.gawex.pl
2006/07/22 00:32:29
Kominek popełnił samobójstwo, bo nie mógł włączyć komputera i napisać kolejnej notki.
2006/07/22 00:32:43
proste: firana zasunięta. Kominek zerżnął analnie paszteta, a penisa :) wycierał w zasłonę... wtedy pasztet go wypchnął. On lecąc wykrzyczał "żebyś zdechła, Ty piz...".
Gość: persian eye, pa94.przeworsk.sdi.tpnet.pl
2006/07/22 00:34:00
nie zgadzają sie trzy butelki po piwie w koszu z trzema kapslami koka-koli w popielniczce
Gość: sylwia20, byg193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:36:19
myślę,że codzi o PARĘ szklanek.może to dowodzić na to,że w pokoju były dwie osoby...
Gość: , aami116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:39:14
kapstel po koka koli... ie bylo jej w jego zoladku :)
Gość: Marco, bob182.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 00:47:14
Kiepy! W ciele denata nie znaleziono toksyn czyli nie palił, więc był tam ktoś jeszcze (jakiś znajomy ktoś kogo sam wpuścił do domu).
Gość: , nat-i-b.bsk.vectranet.pl
2006/07/22 01:03:13
myślę że chodzi o wyczerpany flamaster.Długo nad tym myślałem i jeśli o to chodzi potem wytlumacze dlaczego tak sądze ;o
Gość: taro, 81-253.89-161.tel.tkb.net.pl
2006/07/22 01:03:25
Zasłonięta firana? ;>
Otwarte drzwi? ;> Skoro to miało byc samobójstwo (więc byłoby z góry planowane) a domu był ład i porzadek to kominek nie myłby naczyń itp ;>
Gość: Flipside, w3cache.tpnet.pl
2006/07/22 01:04:26
ja widze kilka oznak prawdopodobnego morderstwa zaslonieta zaslona(jaki debil chcac sie zabic zaslanial by zaslone za soba???), otwarte drzwi do mieszkania(ktos musial lub mogl przez nie wyjsc), para szklanek nikt chyba nie pije z kilku szklanek(nawet jesli pil co innego to na pewno nie z drugiej szklanki), w lazience palilo sie swiatlo co sugeruje ze chcial tam wrocic :P
Gość: ArcT, 82.160.92.3*
2006/07/22 01:25:41
Tym szczegółem była odległość, dzieląca zwłoki Kominka od ściany budynku z którego wyskoczył. Kominek dodatkowo nie mógł wziąć rozbiegu przed ewentualnym skokiem...
Gość: Dajmos, 82.160.92.3*
2006/07/22 01:29:48
W koszu na smieci byly 3 butelki po piwie... Kominek jednak byl trzezwy. Wniosek? Ktos musial byc w domu razem z nim...
Gość: Poniecc, ag194.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 01:36:20
Ciało 4,5 m od ściany? dosyć daleko...
Jeden but zniszczony drugi nie, hmm tego zabardzo nie rozumiem więc pewnie o to chodzi
Gość: agus, atg127.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 01:36:38
gdyby to bylo samobojstwo pewnie by nie krzyczal:]
Gość: lala, 80.48.73.2*
2006/07/22 01:51:32
skoro w mieszkaniu panowal porzadek, to pewnie kominek przed wyjsciem zgasilby i swiatlo w lazience...
?
Gość: knychu, proxy.uznam.net.pl
2006/07/22 01:52:22
Jest bardzo duzo luk w tekscie co do ktorych mozna miec watpliwosci,wypunktowalem 5 z brzegu:
1skoro bylo upalnie to czemu byl ubrany w bluzke i dlugie spodnie? 2po lekach na migrene nie pije sie kawy,ktos go czyms podkarmil? 3Swiatlo w lazience wlaczone kolo poludnia ,ktos inny raczej je zaswiecil 4w popielniczce lezaly kiepy a nie znaleziono zapalniczki,moze nalezala do zabojcy? 5 i najdziwniejsza rzecz :samobojca nie zasuwa za soba firanki
Gość: Shedao, gts12-106.rybnet.pl
2006/07/22 01:54:10
Gdyby zamierzał się sam zabić - nie myłby naczyń, bo i po co? ;) Nie zamierzał umierać, więc umył.
Gość: a po co mi sława, acqw62.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 01:55:57
50 i czemu ten koles wypadł to najwięksi fizjolodzy o tym nie śnili i ja również tudzież jest to błędne koło i rozwiązania nie budjet
Gość: Karol, beo193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 01:59:26
Mysle ze chodzi o to ze pol godziny przed smiercia zadzwonil do szefa, kto by raczej do niego dzwonil , no chyba zeby go zjebac na dowidzenia
Gość: 50me1, dxv146.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 02:05:58
Może zasunięta firana? Sam nie wiem - mój mózg o tej godzinie tj. 2.00 potrafi ledwo co wrócić do domu po imprezie. :P
Gość: maciek04, 127.85-237-180.tkchopin.pl
2006/07/22 02:30:52
3 kapsle od Koka Koli a butelki były po piwie:P
sam fakt ze Kominek nie żyje jest podejrzany >D
Gość: L3viathan, xdsl-2911.zgora.dialog.net.pl
2006/07/22 02:45:53
policja wiedziala ze komin by sie sam nie zajebal ;). Zreszta po chuj brales leki przeciwmigrenowe - jakbys chcial sie zajebac to co za roznica czy by Cie leb napierdalal jak leciales ;).
Gość: Zielak, host-81-190-141-71.olsztyn.mm.pl
2006/07/22 02:49:33
Kapsle od koka koli - butelki od piwa? coś nie gra i brak alkoholu we krwi. 2.Jestes bezrobotny wiec nie masz szefa.3. Wszyscy wiedza, ze nie umiesz sobie sniadania zrobic - ktos ci zrobil i cie wyrzucil, bo sniadania jesz pozno.4. Zadnych toksyn, wiec skad te kiepy? ktos palil u ciebie w domu i to on wyrzucil.5. Firana zasunieta, a w locie chyba bys jej nie zasunal sila woli. 6.Naczynia byly pomyte a kazdy wie ze tys swinia i nie sprzatasz po sobie. 7.Światlo w lazience bylo zapalone, a wiadomo ze kominek dba o energie i oszczedza swiatlo.
Wieksozsc zgaduje mzoe ktores z nich sie zgadza :P
Gość: , auc196.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 02:51:29
Pytanie, po co mył naczynia jesli chciał popelnić samobójstwo?
Aqua
Gość: mastaH, ckr77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 02:57:34
bo komputer był wyłączony, kominek nie wyłącza komputera :}
Gość: Juliusz, nat-rolna.wbs.ssh.gliwice.pl
2006/07/22 03:20:46
1. Firana była zasunięta, a balkon otwarty - nie przechodziłby przez firanę na balkon, odsłoniłby ją. Mordercy (na co wskazuje dalsza część tekstu) zasunęli firanę wychodząc z balkonu po wypchnięciu ofiary.
2. Trzy butelki po piwie w koszu na śmiecie - na stole są 3 kapsle po coli, a w ciele ofiary nie znaleziono żadnych toksyn. To nie on wypił te butelki piwa (co do coli nie można mieć pewności :P ). Więcej grzechów nie pamiętam Pozdrawiam Juliusz
Gość: Słupek, ajq144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 03:28:20
Może człowiek o ksywce Kominek nie widzi sensu w popełnianiu samobójstwa? A wrogów ma sporo :P
Tak właściwie to nie wiem, coś podejrzana wydaje mi się ta odległość 4,5m. Kto by takie skoki robił, jak może się po prostu rzucić w dół. Natomiast motyw niezakluczonych drzwi jest chyba zbyt oczywisty.
Gość: argh, proxy10.os1.kn.pl
2006/07/22 03:55:22
jeden z policjantów znał prawdziwą tożsamość "prawdziwego" kominka, wiedział że persona która popełniła domniemane samobójstwo nie była kominkiem, list napisany przed śmiercią był podpisany "kominek", stwiedził więc rzeczony policjant że prawdziwy kominek wszystko to zaaranżował aby ludzie się w końcu od niego odpieprzyli, nie pisali do niego wiadomości na gg itd. W końcu śmierć tak znanej postaci świata internetowego znalazłaby się w nagłówkach wszystkich największych gazet w kraju: "kominek nie żyje" i tak dalej. Kominek (ten prawdziwy) był przekonany, że nikt nie znał jego faktycznych personaliów, przeliczył się jednak, jego precyzyjny, misternie opracowywany plan runął, nawet przerzucił do komputera swej ofiary własny dysk, co by specjaliści-komputerowcy odnaleźli na owym dysku pisaną książkę, nowe notki, projekty nowego oblicza blogu, archiwa gg, temu podobne pierdoły. Mimo wszystko nie powiodło się ponieważ detektyw zajmujący się sprawą, ten który pojął faktyczny stan rzeczy, był także twórcą bloga antykominek.blox.pl, śledził jego działalność na różnych forach, znał jego cały rozkład dnia, wiedział z kim sypia, kogo spotyka, o której godzinie zwykle idzie się wysrać. Wiem że moja teoria jest wyjątkowo naciągnięta i napewno nie jest prawdziwa ale chuj kominka z tym.
Gość: gorylekto, cache-dtc-aa06.proxy.aol.com
2006/07/22 04:18:03
mysle ze ta zasunieta firana... albo pomyte naczynia ( jesli chcesz popelnic samobojstwo to po co ci czyste naczynia ?)
2006/07/22 04:22:39
jak skoczył 4,5 metar to kurwa z ciebie musiałby byc komin pływak zebys skakała na główke tak daleko ;]
2006/07/22 04:44:55
Chodzi tu o zasuniętą firankę w oknie. Sprawca dąży do nadania miejscu zdarzenia wyglądu porządku - oczywiście tak, jakby go tam wcale nie było - jakby ofiara posprzątała sobie mieszkanie, napisała list i skoczyła. Natomiast naturalnym odruchem sprzątania jest zasłonięcie okna (no a jak niby samobójca miałby za sobą zasłaniać firankę?), wielu sprawców nie zastanawia się nad takimi szczegółami; sprzątają odruchowo, by opuścić pomieszczenie jak najszybciej. Stąd i zasunięta firanka i przeoczenie.
Pozdrawiam.
Gość: Eman, xdsl-2485.walbrzych.dialog.net.pl
2006/07/22 04:59:30
Kominek nie pali, papierosy nie były jego.
Gość: sirNick, blonie.nat.renicom.pl
2006/07/22 05:21:20
hmmm... zwykłem tylko czytać i Ciebie nie komentować(pewnie i tak nie trafiłem): na stole 3 kapsle od koka koli, a w śmietniku trzy butelki po piwie. Kominek był trzeźwy... ale to by było za proste, jak na Kominka :)
Gość: atn, cvl74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 05:29:42
czyżby 3 kapsle od Coca Coli ? :> nie ma to jak myslenie o 5:29 nad ranem :) i zbieram sie do łóżka..
Gość: tatamarcela, nat-tar.aster.pl
2006/07/22 08:04:56
list byl spreparowany przez zabojce. swiaczy o tym lezacy obok wyczerpany flamaster. komin piszac list nie siegnalby po niego, przeciez wiedzialby, ze nie da sie nim pisac. zabojca nie wiedzial o tym, wiec musial siegnac pozniej po olowek, dlugopis. zapomnial odlozyc z powrotem flamastra na miejsce. takie jest moje zdanie.
Gość: Martucha, 194.200.143.24*
2006/07/22 08:15:17
Wydaje mi sie, ze beda to leki przeciwmigrenowe.
... albo to, ze cos krzyczal... Hmm...
Gość: inercja, abml198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 08:22:00
madre pasztety twierdza ,ze jak sie wyskakuje przez okno, to ciezko za soba zasunac firanke.pozdrowienia.
Gość: furiouz, cpc5-inch2-0-0-cust551.dbln.cable.ntl.com
2006/07/22 08:24:15
kominek nie popelnia samobojstwa ma zbyt piekne zycie, przeciez...
Gość: furiouz, cpc5-inch2-0-0-cust551.dbln.cable.ntl.com
2006/07/22 08:30:54
odpowiadam na twoja zagadke: upalny dzien a on ubrany w dlugie szmaty tak? kto w upalny dzien zaklada dlugie spodnie i bluze w domu?:) 324444-43245-1003123 na to konto przelej wygrana masz czas do jutra do 12.Pozdrawiam Furiouz łks Łomza
Gość: furiouz, cpc5-inch2-0-0-cust551.dbln.cable.ntl.com
2006/07/22 08:31:44
no i buty, po chuj komu buty w mieszkaniu?
Gość: Zabika, 2.kutno.mediaclub.pl
2006/07/22 08:33:47
Trzy kapsle od koka koli lub trzy butelki od piwa. Pewnie zaprosił dwie znajome do domku na nocke a one go w bambuko zrobiły i wyżuciły rano przez okno:)
Gość: bulka, proxy.leczna.enterpol.pl
2006/07/22 08:37:45
mi sie ta zasunieta firana nie podoba wiec typuje ten szczegol
Gość: myszałka, 2.kutno.mediaclub.pl
2006/07/22 08:38:55
Drzwi nie zamknięte na zamek. Wydarzenie miało miejsce rano lub przed południem - wskazuje na to opis pogody. Ja popełniając samobójstwo po nocy nie myślałabym, czy otworzyć drzwi ( na noc zamykam ) on pewnie też zamykał. Niech spoczwa w spokoju.
Gość: Cztery7, acvy81.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 08:40:10
Odpowiedz jest oczywista, czlowiek o ksywie kominek ma zbyt piękne zycie by popelnic samobojstwo.
Gość: Konradek, host67-160.crowley.pl
2006/07/22 08:54:34
Ciekawa zagadka :) Dlaczego firana była zasunięta. Ktoś kto wyskakuje przez okno zazwyczaj nie zasłania za sobą firanki.
Gość: Luka, ip134-c4.za.digi.pl
2006/07/22 09:11:23
Generalnie to glupi jestem ale niech i ja sproboje :
1. Samobojcow znajduje sie zazwyczaj nad ranem. (Depresja->bezsennosc->mysli samobojcze). 2. Wzgledny porzadek ale kilka szklanek na stole, kapsle po koli wskazywaly by na obecnosc innych osob w mieszkaniu.
Gość: , nat-mo2.aster.pl
2006/07/22 09:13:16
niezle!jedyna rzecz która mi przychodzi do glowy to te kiepy od papierosów, które byly w popielniczce. Sekcja zwlok wykazala ze Kominek nie mial toksyn w swoim organizmie. Czyli nie palil papierosow. Czyli w ostatnich godzinach zycia Kominka ktos prawdopodobnie mu towarzyszyl.Pozdr.
Gość: michoch, abnj48.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 09:26:25
3 kapsle koka koli w popielniczce -> 3 piwa w koszu -> byl trzezwy
Gość: fevers, drt5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 09:30:09
Moje przypuszczenia:
1. Nie popełniłby samobójstwa skaczac z ok na wlasnego domu. 2. Jesli jednak zrobilby to z okna mieszkania, to zastanawia mnie roztraskany jeden but, moze wypchniecie nadalo cialu rotacji?
Gość: YYyyyY, 088156014163.ols.vectranet.pl
2006/07/22 09:31:39
poniewarz bylo kilka szklanek a kapsle byly od koka koli a w smietniku piwo
Gość: lollipop, 65-20.is.net.pl
2006/07/22 09:47:41
ja myślę ze to te 4,5 m, bo ile razy pokazują samobójców w telewizji to leżą albo pod klatką albo nawet na dachu nad wejściem do klatki
Gość: rhunki aka conqueror, 117.85-237-184.tkchopin.pl
2006/07/22 09:49:55
Kominek raczej nie zasłoniłby za sobą firanki.
2006/07/22 10:12:15
Sprawca morderstwa wypil 3 koka kole z Kominkiem (zabral butelki!) ale zapomnial zabrac kapsle.Na tych kapslach sa jego odciski palcow!Chyba to jest rozwiazanie jak nie to sam wyskocze przez okno z mojego parteru!
Gość: Piątal, 195.136.49.14*
2006/07/22 10:17:34
Były w popielniczce były 3 kapsle po COLI, ale butelek nie było w śmietniku?
Gość: akurat, n18sw.resetnet.pl
2006/07/22 10:20:37
nie mam pojęcia. moze to ze wypadł az 4,5 metra od bloku to znaczy ze musial byc wypchniety ze znaczną silą. chociaz w sumie mogl sobie i wykoczyc tak ;p
Gość: Borewicz, aaoz144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 10:20:40
kapsle są od coli a w śmietniku są butelki po piwie - gdzie butelki od koli? kto wypił piwo skoro denat jest czysty?
Gość: blair24, aczh60.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 10:31:01
yyyyy zasunięta firana? jak ją mógł zasunąć będąc na balkonie?
Gość: ktos, lebork-exatel.leb.vectranet.pl
2006/07/22 10:33:10
a ja myśle ze to dlatego bo leżał tak daleko od tego budynku...moze jak by sam wyleciał to leżał by bliżej?.. ktos go popchnoł i dlatego az 4.5m.
Gość: Merlin, bwl143.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 10:43:46
"W kuchni, w koszu na śmiecie były trzy puste butelki po piwie"
a dalej : "Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy, nie znaleziono toksyn." Alkohol zostaje we krwi przez ponad 48godzin. Co więcej cytat : ,,....parę szklanek .... " wskazuje na to iż nie znajdował się sam w pokoju. No i najważniejsze : ,,W łazience paliło się światło " Jeżeli w pokoju był porządek, czyli niby ten niedoszły samobójca sprzątał, z pewnością nie zapomniałby o wyłączeniu światła przed skokiem. Czyli było to morderstwo. Cnd.
Gość: arbus, chello087206240042.chello.pl
2006/07/22 10:47:11
w smietniku byly 3 butelki po piwie a na stole lezaly 3 kapsle po coli
Gość: frank black, 64.92.167.2*
2006/07/22 10:49:26
Samobójcy skaczący z okna zdejmują przedtem buty.
Kominek został więc przez okno wyrzucony. Ach, ależ ktoś miał radość: wyrzucić kominka przez okno! Bezcenne!
Gość: Han Cock, ecw247.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 10:55:04
PRIMO. Parę szklanek? Syfiarz albo miał gości
SECUNDO Rzadko kiedy popełnia sie samobójstwo w samo południe 4,5 metra od ściany budynku? - skoczył sobie przynajmniej w dal może miał nadzieje że wyląduje na samochodzie ukochanego sąsiada I dobrze ze chuja zabili :)
Gość: Cassima, dfx20.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 10:55:08
A czy Kominek porusal się tylko na lewej nodze?(zniszczony lewy but,prawy w lepszym stanie)..
Gość: Detektow Monk, stach.netcontrol.pl
2006/07/22 11:03:11
" Wypadł lub został wypchnięty z 6 piętra.
W mieszkaniu panował względny porządek. Komputer był wyłączony, światła w pokoju pogaszone, firana zasunięta, a okno wciąż otwarte, balkon także." Pisze ze wypadł lub zostal wypchniety, raczej zostal wypchnięty bo jak by wypadł to nie zasunął by firany...
Gość: L i z a k ., bhu50.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 11:06:12
przecież jeśli krzyczał to wiadomo, że ktoś go wypchnął
nie ma sensu zabijać się samemu i krzyczeć w drodze na ziemię tak, tak, Kominka zabito 2006/07/22 11:15:41
Czytam sobie Twoja radosną twórczość od jakiegość czasu (nieregularnie i niestarannie przyznaję), bo ciekawi mnie złożoność ludzkiej psychiki oraz sposób odbierania świata zewnetrznego przez osobniki odmiennej płci. Twoja "maska" jest może nie tyle oryginalna, ile momentami kontrowersyjna, stąd zapewne duże zainteresowanie Twoim blogiem i moja na nim obencość-więc czoło chylę i padam do stóp:-) Co do Twojej zagadki kryminalnej-jest kilka tropów; eliminacja tych nieistotnych jest uzależniona od stopnia znajomości rozkładu dnia i przyzwyczajeń denata, którą to wiedzą nie dysponuję-mea culpa :-( Pokuszę się więc jedynie o zaprezentowanie jednej wątpliowści:
- jak ktoś (czyt. Kominek), kto spędza tyle czasu przy kompie, może mieć wyłączony sprzęt i uskuteczniać pisanie listu pożegnalnego staroświecko na papierze? - trudno przypuszczać, że po wyjściu na balkon, samobójca dokładnie zasuwa za soba firanę... Wychodząc out of the box - Kominek jest pedantem - nie zostawia światła zapalnoego w łazience, bo jej nie używa a mocz oddaje do pustych butelek po coca coli;-) Jestem Ciekawa, co żes wymyślił tym razem...:-)
Gość: Arni.pjt, eue35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 11:17:04
w koszu na śmiecie były trzy puste butelki po piwie a Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy zgadza się ??
Gość: magik, bzo50.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 11:24:02
1. komputer był wyłączony - a wszyscy wiedzą, ze kominek nie wyłącza kompa, gg ma czynne 24h na dobe
2. było kilka szklanek - po co kominkowi kilka szklanek? czyli był tam ktos u niego, byc moze to ma zwiazek z zabojstwem
Gość: ARTE CYCE, cfr129.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 11:25:07
Jeden szczegół taki że była firana zasunięta.
Gość: orm, chello087206208050.chello.pl
2006/07/22 11:32:15
samobójcy skacząc z wysokości nie krzyczą
Gość: haloon, 212.127.88.16*
2006/07/22 11:32:27
Wiem, ze to pewnie nie to, ale mimo wszystko sprobuje.
Wg. mnie - skoro był trzezwy to nie pil, poza tym z reguly nie bierze sie lekow przeciwmigrenowych z alkoholem. Skad więc 3 butelki po piwie w koszu na smieci. Ktos musiał byc w mieszkaniu. A jesli to nie to, to stawiam na firane - cos musi byc z nią nie tak:) 2006/07/22 11:41:02
Firana zasunieta...
I kominek przepraszający w liście?? dooobre... 2006/07/22 11:58:49
Który samobójca sprząta mieszkanie i myje naczynia przed samobójstwem... chociaż z drugiej strony- ludzie są różni...
zastanawia mnie zasunięta firanka... samobójca normalnie by wyszedł na balkon tudzież stanął na parapecie okna i skoczył... nie myślałby o zasunięciu firanki... załóżmy jednak, że było to morderstwo...morderca trzyma Kominka i kieruje się z nim w stronę okna (tudzież balkonu), odsuwa firankę- łatwiej jest ją odsunąć niż tak po prostu "przejść" przez nią- nic się wtedy nie majta pod nogami... dochodzi w końcu do okna i wypycha biednego Kominka... następnie- dla niepoznaki- zasuwa firankę...
Gość: Sabina, cur122.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:02:41
List pożegnalny nie był zapisany Jego charakterem pisma ? :-D
Gość: spacemensch, diw219.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:04:27
lewy but lub piwo zamiast coli
Gość: galicjanka, terminal-1-203.retsat1.com.pl
2006/07/22 12:05:03
myślę, że chodzi o list! na tej podstawie można sprawdzić charakter pisma, jeżeli to nie było samobójstwo to nie on to pisał ;-)
Gość: Piotras87, 217.98.71.25*
2006/07/22 12:05:33
Mysle, ze to moze byc ta zaslonieta firanka. Po co mialby ja zaslaniac po wyjsciu? Czy udaloby mu sie? Nie wiem tez, jak wyglada tor lotu samobojcy, wiec zastanawiam sie, czy 4,5 metra od sciany budynku to duzo. Wydaje mi sie, ze sporo. To tez moze swiadczyc o tym, ze zostal wyrzucony.
2006/07/22 12:06:30
Dlaczego Kominek zaciągnął zasłony skoro pogoda była idealna? Być może ktoś jeszcze był w pokoju i nie chciał być zauważony. Drzwi od mieszkania były otwarte, czyli mógł spokojnie wyjść. Roztrzaskane okulary mogą sugerować ze Kominek został uderzony w twarz sugerują na to kawałki szkła z okularów wbite w twarzyczkę.
"Kominek leżał w kałuży krwi 4.5 Metra od ściany budynku..." Z fizyki byłam zawsze kiepska, więc nie wiem ile leci człowiek wypchnięty a ile "ochotnik". Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego rozwali sobie tylko jeden but? Może mu utknął miedzy poręczami balkonu? Piwo z kapslami od Koli Ok różne rzeczy w tym kraju widziałam ;) Mam kilka pytań: Czy Kominek pali papierochy? Czy lubi Ibuprom? I dlaczego do cholery nie zgasił światła w łazience? Poza tym, jeśli miałby popełnić samobójstwo to nie wyciągałby dowodu osobistego z kieszeni, bo jakby go mieli rozpoznać, jeśli mocno rozkwasiłby sobie twarz? 2006/07/22 12:06:54
Dlaczego Kominek zaciągnął zasłony skoro pogoda była idealna? Być może ktoś jeszcze był w pokoju i nie chciał być zauważony. Drzwi od mieszkania były otwarte, czyli mógł spokojnie wyjść. Roztrzaskane okulary mogą sugerować ze Kominek został uderzony w twarz sugerują na to kawałki szkła z okularów wbite w twarzyczkę.
"Kominek leżał w kałuży krwi 4.5 Metra od ściany budynku..." Z fizyki byłam zawsze kiepska, więc nie wiem ile leci człowiek wypchnięty a ile "ochotnik". Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego rozwali sobie tylko jeden but? Może mu utknął miedzy poręczami balkonu? Piwo z kapslami od Koli Ok różne rzeczy w tym kraju widziałam ;) Mam kilka pytań: Czy Kominek pali papierochy? Czy lubi Ibuprom? I dlaczego do cholery nie zgasił światła w łazience? Poza tym, jeśli miałby popełnić samobójstwo to nie wyciągałby dowodu osobistego z kieszeni, bo jakby go mieli rozpoznać, jeśli mocno rozkwasiłby sobie twarz?
Gość: mazi, proxy.uznam.net.pl
2006/07/22 12:08:47
zajebiście proste - jeśli miałbyś się zabić to nie wyskoczyłbyś aż 4,5 metra od ściany bloku - przeszkadza barierka i ewentualnie tusza, sprawność fizyczna ofiary
serialu nie oglądałem, wpadłem na odpowiedź po minucie
Gość: shrek, 213-238-120-152.adsl.inetia.pl
2006/07/22 12:10:12
Nie było to samobojstwo, bo zostawił list :P
Gość: capulet, f69.osiedle.net.pl
2006/07/22 12:10:21
Obstawiam niezamknięte drzwi (reszta to pic na wodę, fotomontaż). Inne rzeczy (jeśli je podciągnąć pod jakąś teorię) mogłyby wskazywać, że ktoś tam jeszcze był, ale tylko niezamknięte drzwi wskazują, że wyszedł już po śmierci Kominka. Dlaczego? Dlatego, że jakieś 90% ludzi mieszkających w blokach zamyka drzwi na klucz (nawet jeśli jest w mieszkaniu i jest środek dnia). Niezamknięte drzwi wskazywałyby na to, że po śmierci Kominka ktoś opuścił mieszkanie i na powrót go nie zamknął (klucze zostały w mieszkaniu).
Miało być jako takie prawdopodobieństwo, więc i jest (a jak odpowiedź jest inna, to zagadka jest gówno warta, i tyle :P ).
Gość: Asik, widzew.4web.pl
2006/07/22 12:11:14
"Naczynia były pomyte"- po co miałby zmywać skoro zamierzał się zabić:)
Gość: , eem203.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:12:12
Kominek byl trzezwy, a znaleziono w smietniku 3 butelki po piwie.
Pzdr misha 2006/07/22 12:14:10
Kominek, Twoja zagadka zrobiła furrorę w mojej rodzinie :)
Terioa mojego taty opiera się na: butach, które delikwent miał na nogach (po co samobójca zakłada buty?? kto chodzi w mieszkaniu w butach??) oraz na obecności trzech butelek po piwie w koszu i trzech kapsli od butelek po koka koli w popielniczce (gdzie są butelki od koka koli i kapsle od piwa??)... babcia zgadza się z tatą :)
Gość: gemer, 82.177.183.17*
2006/07/22 12:14:19
komputer byl wylaczony? to napewno nie bylo samobójstwo, kominek ma zawsze włączony komputer.
Gość: magda, bws101.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:16:16
zasunieta firana... to byl ten maly szczegol...
Gość: marla, dqi234.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:16:24
Niezłe - przychodzi mi do głowy tylko zasunięta firanka (gdyby ktoś wyskakiwał raczej odsunąłby firankę i dopiero otworzył okno)oraz zniszczony jeden but (ale nie wiem dlaczego, być może jest to jeden z tych mylących szczegółów). Przedwczorajsze mięso w lodówce Kominka absolutnie mi nie pasuje, ale nie ma chyba nic wspólnego z morderstwem. ???? Amen.
Gość: tina, host-87-74-65-164.bulldogdsl.com
2006/07/22 12:19:23
swiatlo w lazience:) samobojca by wylaczyl
Gość: stworas, 213.155.180.24*
2006/07/22 12:25:36
Byl ktos drugi w pomieszczeniu gdyż : jesli denat jadl jajecznice to w koszu musialy byc skorupki od jajek ( mam nadzieje ze skorupek nie zjadl ) i nawet jesli wyrzucal smieci, to wyrzucilby rowniez butelki od piwa. Poza tym on nie jara szlugow
Gość: , hz163.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:31:06
4,5 metra od ściany to zamało ,aby był to skok.
Gość: Sloniu, staticline3103.toya.net.pl
2006/07/22 12:31:49
Może chodzi o to, że firanka była zasunięta?
Gość: komentator, kord62-8.npgo.pl
2006/07/22 12:32:42
dwa: podejrzanie brzmi firana, bo:
kominek wypadl z okna, to jasne..jakby mial wypasc z balkonu, to by sie muszial szarpac - zabojca musial by go przewinac przez porecz a brak sladow walki latwiej wypchnac przez okno. Ale wtedy firana nie bylaby zaslonieta porzadnie. wiec pogromca komina musial ja zaslonic :) firanie dodaje wiarygodnosci fakt, ze piszac ta zagadke umiesciles firanke na poczatku: wiec najpierw napisales o co chodzi a pozniej wwaliles pare szczegolow, zeby zmylic :)
Gość: Mamin, abys253.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:33:32
W pokoju panował porządek kominek nic nie wskazywało na to że kominek planuje popełnić samobójstwo, jeśli miałby taki pomysł czemu myłby naczynia sprzatał pokój,jadł śniadanie, tak nie zachowują się osoby które planują wyskoczyć przez okno...
Gość: Michcio_Konin, hz163.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:35:11
Myślę że jakby to było samobójstwo to nie zasówałby swojej firany :/
Gość: Bobik, 81.190.199.18*
2006/07/22 12:36:02
W koszu znaleziono 3 puste butelki po piwie, zaś na stole leżały 3 kapsle od koka-koli
Gość: Yabol, dzm34.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:41:00
"Naczynia były pomyte" to mowi samo za siebie sam bys tego niezrobił ^^
Gość: bartas, abrz211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:42:33
Chyba w mentalności samobójcy nie ma czegoś takiego, że krzyczy się podczas skoku, który długo sie planowało, i który (dla samobójcy) jest rozwiązaniem jego problemu.
Gość: insane, bll87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 12:52:17
Z gory jest zalozone ze zostal wypchniety :P lub wypadl.
A teraz powaznie... 3 kapsle, długopis, ołówek i wyczerpany flamaster, 3 butelki po piwie. Moze ktos u niego byl :) ale to pewnie nie to. Zastanawia mnie jeszcze ten bucik. moze rozwalil sie przy upadku ? Ch***wy ze mnie detektyw :P Pozdrawiam, papa ;)
Gość: kabooom, n8.pro-internet.pl
2006/07/22 12:56:47
zapalone światło w łazience i kapiąca z kranu woda
Gość: bagzzz, eez97.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:00:02
samobójca w dzień kiedy chce się zabić - nie je normalnego śniadania -jajecznicy, tostów i kawy i nie bierze tabletek na ból głowy.
Pieniądze za wygraną proszę wpłacić na konto xXXXxxxXXXXXXXxxx. Z góry dziękuję. PS: kominek ty ch***
Gość: bagzzz, eez97.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:02:10
aha i jeszcze jedno - w popielniczce były 3 kapsle od cocacoli a w koszu na śmieci 3 butelki po piwie !!!!!!!!!!
Gość: ToM'AsH ;-), proxy7.star.net.pl
2006/07/22 13:04:37
Hmmm, czyzby trzy butelki po piwie w koszu? Gosc byl trzezwy, mieszkanie posprzatane, wiec butelki mogl(i) zostawic "sprawcy". Gdyby piwo wypila ofiara musialoby to byc dzien wczesniej, a posprzatane mieszkanie wskazywaloby ze smieci bylyby juz wyrzucone - wiec butelki mogly sie tam znalezc w czasie pozniejszym - a wypic je mogly osoby trzecie.
Gość: Endriu, aakb34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:14:20
Kominek lezal 4.5 metra od sciany budynku. Raczej nie jest to mozliwe, aby ktos tak daleko wylądował po wyskoczeniu z 6 piętra, a wiec mógł zostac wypchnięty. Byc moze to ten szczegół. Druga sprawa to buty, jak to mozliwe aby jeden but byl bardzo zniszczony a drugi tylko troche ?
2006/07/22 13:20:39
hmm tak sie zastanawiam - a gdzie butelki od koli skoro były kapsle ?? a w koszu butelki po piwie
a tak pozatym kominek jestes boooskiii pasztet :D 2006/07/22 13:28:35
Skoro to moderujesz to "z krany nad wanną".
Mial na sobie buty, moze chcial gdzies wyjsc a nie wyskoczyc. Oczywiscie mozna chodzic po mnieszkaniu w butach, ale raczej nie swoim. Hotel? Wiezowiec na osiedlu to raczej nie hotel. Zalozyl buty bo nie chcial ubrudzic stop/skarpetek na balkonie? Pewnie napiszesz, ze specjalnie nie zostawiles zadnych wskazowek zeby ludzie sami cos wymyslili.
Gość: Boug, 82.177.11.16*
2006/07/22 13:37:38
"firana zasunięta, a okno wciąż otwarte, balkon także" tu chodzi o to ?
Gość: kurwa_trudne, aaxk30.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:38:04
gdyby chcial popelnic samobojstwo nie zazywalby srodkow od bolu glowy bo i tak by umarl wiec glowa przestalaby go bolec
Gość: Rudi, fbk242.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:38:15
Wydaje mi sie ze to ten szczegol: "lecąc - coś krzyczał". Gdyby popelnial samobojstwo raczej by nie krzyczal ;)
2006/07/22 13:38:37
Być może chodzi o list. Jeżeli Kominek został zamordowany, nie mógł napisać listu pożegnalnego.
Gość: Bia, akademik.nat.student.pw.edu.pl
2006/07/22 13:41:29
kapsle po kokakoli w popielniczce i butelki po piwie w koszu na smieci;) czyzby kokakola odstapila kapsle browarowi?;)
czekam na rozwiazanie;)
Gość: , efs2.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:51:07
W kuchni, w koszu na śmiecie były trzy puste butelki po piwie -- stawiam na to:)ze to o ten szczegol chodzi
Gość: cZŁOwiek, cca11.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 13:55:43
kominek czytuje detektywa ? policja się nie zna. to było samobójstwo.
2006/07/22 14:01:51
Kwestia banknotow na stole. Nie trzyma sie kasy ot tak na wierzchu. Moze potencjalny morderca zostawil je dla zmylki (teoretycznie morderca powinien je zabrac ofiarze)
Druga kwestia, zniszczone buty. Przypuszczam, ze ulegly zniszczeniu po upadku. Skoro tak kominek widocznie skoczyl "na nogi". Wydaje mi sie, ze samobojca nie skacze w ten sposob z 6 pietra bo nie koniecznie skonczy sie to smiercia, a raczej trwaly kolectwem.
Gość: Femme, pa109.biskupice.sdi.tpnet.pl
2006/07/22 14:02:34
Motywy dające do myślenia:
1. Względny porządek - Komin nie ma porządku w mieszkaniu. Morderca najprawdopodobniej nie znał go zbyt dobrze, i chcąc sprawić wrazenie, ze wszystko jest ok - posprzatał mu chatę. Wszedł przez niezamknięte drzwi. 2. Pytanie - czy Komin pali jedną i tą samą markę papierosow? Nie wiadomo. 3. Po kiego grzyba zakładasz buty w domu? Może mieszkanie w warszawkim wieżowcu w ogóle nie jest Twoje? 4. Nie wiadomo czy jajecznca, tost i kawa tyo śniadanie czy... kolacja. Bo jeśli śniadanie, a Twoje ciało Kominku znaleziono w samo południe, to musiałbyś być rannym ptaszkiem żeby zdążyc zrobic snaidanko, zjesc, po czym napisac list pozegnalny, i wreszcie skoczyc. Nie wspominajac juz o bezsensownosci takiego poczynania - chcesz sie zabic to po co Ci żarcie, i tak za chwile bys nie żył. 5. Powtarza sie motyw z liczbą 3 - trzy piwa, trzy kapsle... Myślę, że zrobiles sobie imprezkę z dwiema fantastycznymi laskami, i to one postanowily Cie wykonczyc jak juz spelniles swoje zadanie :))
Gość: HIV, gts12-23.rybnet.pl
2006/07/22 14:06:39
Czy kominek pali papierosy? Jak nie to może były papierosy mordercy...
Gość: V, nat6.system.szczecin.pl
2006/07/22 14:10:39
Jak mial w koszu utelki po piwie to znaczy, ze je lubil i nim by wyskoczyl kupil by sobie nasteopne i najpierw je wypil bo lepiej na fazie wyskoczyc z okna;] i po co leki na migrene brac jak chce sie skoczyc???
Gość: Mathouse, box36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 14:11:45
zastanawiam sie nad wyborem miedzy telefonem do szefa a zniszczonymi butami... :D
Gość: , 193.19.165.34.osk.enformatic.pl
2006/07/22 14:11:52
1. skoro firanka byla zasunieta to znaczy ze na bank sam sie wyskoczyl bo by jej nie zdazyl zasunac pozatym skoro nie wykryto zadnych toksyn ,tylko poranne sniadanie to skad mialy sie wziasc pety i puste butelki po piwie
tak wiec wszystko wskazuje na to ze albo wyskoczyl i ktos po nim przyszedl do domu i "posprzatal" albo ktos go wypchnal i rowniez "posprzatal" to tylko takie moje glupie domysly ;p
Gość: Misiek10ziom, acps19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 14:17:35
napisales ze gosciu byl trezwy a w koszu byly trzy puste butelki od browara i od coli i tez jest tam napisane ze w zoladku miales tylko sniadanie mysle zedla tego jest to zakwalifikowane do morderstwa
Gość: Vykl, cablelink-86-127-179-7.rdstm.ro
2006/07/22 14:21:32
Wypisany flamaster. Nie wiem ale gdybym skakał nie potrzebowałbym do listu i ołówka, i długopisu a już zwłaszcza wypisanego flamastra.
Gość: szu, bch18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 14:29:34
w sumie chyba tylko super detektyw Monk moglby to rozwiklac...
2006/07/22 14:43:56
były butelki po piwie, czyli najparwdopodobniej ktoś je musiał wypić, a denat nie pił przed śmiercią alkocholu, co stwierdziła sekcja.
Gość: szczypek, 217.98.101.*
2006/07/22 14:45:43
4,5metra-potężny skok, szczeólnie jak na takiego cherlawca jak ty:P
czemu podczas upału ubrałeś się w długie ciuchy?? Byc może ktoś, kto cie wypchnal ubrał cie by nie bylo sladow, potem jeszcze zrobil porzadek i umyl rece, wybiegla z domu nie gaszac swiatla i nie zkrecajac kranu :P
Gość: ArcT, 82.160.92.3*
2006/07/22 14:46:14
Kominq, można liczyć, że częściej będą tego typu zagadki? Dość sympatycznie się to rozwiązywało.
Pzdr
Gość: Maras, xdsl-5543.zgora.dialog.net.pl
2006/07/22 14:48:07
To był rasiak!! Rasiak zabił kominka!!! najpierw zapchał mu penisa w rure!!!Komin nie martw sie jestesmy z Toba!!
Gość: Martyna, xdsl-1902.walbrzych.dialog.net.pl
2006/07/22 14:53:00
Ja myśle ze to sprytna manipulacja kominkowa i rozwiązania nie ma, bo przecież Kominek nie umrze- bedzie żył wiecznie;)
Gość: 7th guest, 62.29.134.8*
2006/07/22 14:53:43
Kryminolodzy zajmuja się czyms innym niz technicznymi sposobami wykrywania przestępstw , bo to leży w kwestii innej nauki jaka jest kryminalistyka.Nie wiem czemu ale kurwa wszystkim wydaje się ze kryminologia i kryminalistyka to pojęcia synonimiczne a tak nie jest.Więc do łba raczej kominku nie wchodzi ci wszystko z tej fachowej literatury , po którą sięgłeś. Ale wybaczam ci tę niefrasobliwość terminologiczną, bo nawet w faktach na tvn tez się pierdolneli z tymi pojęciami.A co do zagadki to nalezalo
by zbadac ulozenie ciala na ziemi ,istotna tu byc tez moze odleglosc od sciany budynku. Ekspertyza pisma zawartego w liscie tez moze stanowic dowod.Pare szklanek na stole- puste,niedopite? Jesli cos w nich bylo to mogloby swiadczyc o obecnosci osob trzecich- ekspertyza cheiloskopijna wskazana- ślady czerwieni wargowej. no i jeszcze slady obowia w mieszkaniu? Jeden but zniszczony ,drugi nie-czy to rezultat upadku ? Kto chodzi w upalny dzien w butach po mieszkaniu w bloku.W takim wypadku albo niedawno przyszedl(klucze na stole) albo gdzies sie wybieral.I jeszcze krzyk podczas upadania,wiec byl przytomny.I jeszcze wiele innych ekspertyz moglo by stanowic podstawe do rekontrukcji zdarzenia- daktyloskopijna,mikroslady,traseologia itd
Gość: MaxMara, bzt205.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 15:01:32
hmmm..czytam te komentarze i mnie tak zastanawiają niektórzy,skoro Komin napisał że bedzie trudne to chyba bedzie trudne a nie mi tu z ta firana wyskakujecie!
Tu widac ze nie o to chodzi,bo jest napisane:"firana zasunięta, a okno wciąż otwarte, balkon także",nie okreslil sie czy balkon jest w combo z oknem czy osobno,mógl przeciez wyskoczyc z balkonu,bo przeciez nie kazdy na balkon wchodzi tak zamaszyscie by odslaniac firanke:) a te 4.5m, skoro to był blok i 6 pietro,to siły jakie kieruja skoczkow sa dosc mocno by nie tylko spowodowac taka odleglosc ale takze przemiescic cialo,wiec jak nawet wyskoczyl z balkonu to mogl znalezc sie pod oknem sasiada.Ta kwestia tez nie jest rozstrzygnieta bo w opowiadaniu jest o pogodzie idealnej-pojecie wzgledne,no i bezchmurne niebo tez nie wyklucza dosc sporego wiatru.
Gość: sukcez, c145-209.icpnet.pl
2006/07/22 15:05:42
kominek byl w chacie z kumplami wypili sobie, oni palili szlugi, jak wyszli kominek pozmywal posprzatal poszedl do lazienki widzac swoj glupi ryj w lustrze rzucil sie pędem za balkon jako ze jest ułożony to zasunął firanke, lecąc krzyczał "KOMINEK BAŻANTEM SHOW" a list mu ktoś podrzucił... kto? jak to kto? NIEMCY !
Gość: joanna :), evn224.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 15:09:32
Zapalone światło w łazience :)
Trzy kapsle od coca coli i trzy niepasujące butelki po browarze to zmyłka :) Chyba ze okulary. Nie nosze okularów i nie wiem jakie odruchy mają okularnicy. Ale chyba bym je zdjeła. Więc: 1. albo okulary 2. albo światło 2006/07/22 15:10:04
7th guest, Wydaje mi się, że chciałeś się wymądrzyć popisując swoją encyklopedyczną wiedzą na ten temat i nie za bardzo ci wyszło. Znam róznice między kryminologią i kryminalistyką, zresztą obie te dziedziny wzajemnie się przenikają w wielu elementach i nie widzę powodu, żeby przypierdalać się do tego szczegóły. Odnośnie mojego tekstu - użyłem raz sformułowania "kryminolog" i było ono poprawnie użyte jesli chodzi o kontekst. ArcT Zagadaek będzie więcej, ale na pewno nie będą pojawiały się często.
Gość: quasi-nazi, staticline601.toya.net.pl
2006/07/22 15:15:28
Jeśli Kominek nie żyje, to kto napisał tę zagadkę?
Mi nie pasują te leki przeciw migrenie i telefon do szefa, który mógłby wskazywać na to, że Kominek po prostu źle się czuje i zwalnia się z pracy na jeden dzień. Jeśli chce się popełnić samobójstwo nie myśli się chyba o szefie (tak mi się wydaje)
Gość: 7th guest, 62.29.134.8*
2006/07/22 15:24:19
Bede się przypierdalal bo slowo kryminolog uzyles w zlym kontekscie.Poza tym tak chcialem się wymądrzyc, moja wiedza nie jest encyklopedyczna tylko wzięta z fachowej literatury pisanej przez ludzi zajmujacych się tego typu rzeczami od lat, ktorzy na widok serialowych zagadek i sposobow ich rozwiazywania przedstawianych w telewizji reagują uśmiechem traktując je z przymruzeniem oka ,tak jak ja twoj blog.Poza tym rozwiazanie powinno byc rownie pojebane, zabawne i niedorzeczne jak twoje teksty więc też jestem pierdolnięty pisząc te wszystkie rzeczy.Mam nadzieje ze jeszcze cos wymyslisz i zaserwujesz moze jakas alternatywe obok sherlokowskiej logicznej dedukcji.Czekam na coś pojebanego bo chce sie posmiac.
Gość: oka, lan.smtvsat.pl
2006/07/22 15:24:25
wg mnie koli nie bylo w jego zoladku, bo po prostu poszedl sie wysikac, umyl rece i zostawil wlaczony kran, a swiatlo w lazience bylo wlaczone, bo tam nie ma okna i nawet podczas dnia trzeba zapalic swiatlo.
Gość: macol, acrs220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 15:28:45
Mi sięmmocno wydaje że kominek poprostu robi sobie z nas jaja....
ale mimo to 1. okulary... samobujca by je zdjoł 2. "leżał telefon, klucze, dowód osobisty, kilka banknotów, monetę", czuje ze cos w tym jest... 3. idealna pogoda(goraco) i dlugie spodnie...
Gość: kież, w3cache-te.pai.net.pl
2006/07/22 15:30:03
7th guest nabazgral
> bo to leży w kwestii innej nauki jaka jest kryminalistyka. Nie wiem czemu ale kurwa wszystkim wydaje się ze kryminologia i kryminalistyka to pojęcia synonimiczne a tak nie jest.Więc do łba raczej kominku nie wchodzi ci wszystko z tej fachowej literatury , po którą sięgłeś Nie wiem czemu ale kurwa wszystkim wydaje się, ze "kwestia" i "gestia" to pojecia synonimiczne a tak nie jest.Więc do łba raczej, 7th guest, nie wchodzi ci wszystko z tej fachowej literatury , po którą sięgłeś 2006/07/22 15:30:06
7th guest,
Na swoje szczęście rozwiązania nie będę musiał wymyślać. Jest oparte na faktach. Ps. Poproszę o wymienienie fachowej literatury, o której tak piszesz. Zapoznam się z nią.
Gość: , 62.29.134.8*
2006/07/22 15:42:35
Warto zagladnac do ekspertyzy sądowej pod redakcja prof. Wójcikiewicza i kryminalistyki prof. Widackiego.
Chcesz wysle ci pliki dotyczace poszczegolnych ekspertyz w formie pdf(zbiezne z tym co w ksiazce wojcikiewicza) z instytutu ekspertyz sądowych w krakowie ( szkoleniowe dla sluchaczy).Daj maila.
Gość: Maciuś z Klanu, cmpc002-022.cnet2.gawex.pl
2006/07/22 15:43:37
Łazienka jest zamknięta...
'amememmemememememememe!!'
Gość: , 195.245.213.*
2006/07/22 15:45:37
swiatkowie mowili ze lecac krzyczal czy samobojca darl by sie podczas spadania? wydajemi sie ze raczej wypchniety/wyrzucony denat
Gość: 7th guest, 62.29.134.8*
2006/07/22 15:47:52
Ekpertyza Sądowa -pod redakcją prof. Józefa Wójcikiewicza, Kryminalistyka Prof.Jan Widacki. To ci wystarcvzy by miec ogólne 'encyklopedyczne"-jak to przedstawiasz pojęcie o temacie.
Mam troche plikow pdf na temat poszczegolnych ekspertyz. Napisz jakie cie interesuja to wysle ci na maila. Materialy te pochodza z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie więc myśle ,że są wartościowe. 2006/07/22 15:48:25
upadl 4,5 metra od sciany, wiec musial wziasc rozbieg - ale firana byla zaslonieta
wiec byla to firana :-p
Gość: quasi-nazi, staticline601.toya.net.pl
2006/07/22 15:48:55
A może o buty chodzi? No bo czemu zalozyl swoje zniszczone buty przed skokiem?
2006/07/22 15:51:33
7th guest,
Z reguły jeśli coś mnie interesuje to staram się przeczytac wszystko w danym temacie. Jeśli nie sprawi to problemu, wyślij cokolwiek tam masz. Mój mail to kominek@gazeta.pl
Gość: Maro, xdsl-4653.wroclaw.dialog.net.pl
2006/07/22 15:57:52
" Wypadł lub został wypchnięty " - jesli chodzi o sam opis to jest to podane jak na tacy - a jesli mam sie domyslac co moglo byc to stawiam na roznice w czasie (ostatnie polaczenie zostalo wykonane pozniej niz godzina na ktorej zatrzymal sie rozbity zegarek na rece Kominka) - chociaz nie ma tego bezposrednio podanego w tekscie (byloby wtedy za prosto). pozdro
Gość: tina, host-87-74-227-137.bulldogdsl.com
2006/07/22 15:58:05
a moze ta polminutowa rozmowa telefoniczna z szefem:)
2006/07/22 16:03:21
No, moze te 4,5 metra, to troche daleko. No i po co dzwonic do szefa przed planowanym samobojstwem? Do kochanki tak ale chyba nie do szefa, w takiej chwili.
Gość: Kokos, dvk34.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 16:08:59
"łazienka jest zamknięta";> ... a tak na poważnie, to chyba kazdy normalny człowiek zabrał by "kilka banknotów, monet", no chyba ze to byli anty-fani kominka i zabili go dla dobra ludzkości
Gość: , 195.245.213.*
2006/07/22 16:10:33
Naczynia byly pomyte a szklanki nie i bylo ich kilka. Ktos wiec mogl byc u niego i z nich kozystac. Gdyby byl sam pil by z jednej bo reszte umylby wraz z naczyniami ze sniadania
Gość: sukcez, c145-209.icpnet.pl
2006/07/22 16:10:40
ma buty bo wyszedl wyrzucic smieci w ktorych byly te butelki po coli, kapsle zostawil bo promocje cola ma ze dostanie brelok jakis gówniany, but zepsuty bo spadł pod kątem i poprostu się zepsuł, jak ktoś cie wypchnie to lecisz krócej niż jakbyś skoczył imo bo wybicie z nóg jest silniejsze niż pchnięcie, wyczerpany flamaster dlugopis i olowek mogla osoba ktora go wypchnela przyniesc bo sam by wiedzial ze flamaster jest wyczerpany albo mogl zapomniec i sam go przyniesc co za roznica, 3 piwa i 3 cole ? co z tego moglo wpasc 3 kumpli a ze on byl najedzony sniadaniem to nie pil a oni palili jeszcze i poszli sobie, zapomnial zgasic swiatla w lazience kazdemu sie zdarza, brak zapalniczki od papierosow moze to jego kumple mieli, w lodowce przedwczorajsze mieso moze chcial isc kupic na obiad cos ale zadzownil do szefa on go zwolnil i sie zalamal i po pewnym czasie skoczyl albo kumple mu powiedzieli ze jego starzy zmarli lub cos i tez sie zalamal i skoczyl w wzburzeniu, krzyczał lecąc to normalne bo każdy krzyczał chyba...szklanek nie pozmywal bo jak mu powiedzieli ze nie ma starych juz lub ze mu ucieli rodzice z napletkiem żołądzia dlatego sika na skos i sie załamał wygonił kumpli i skoczył nie zmywając szklanek, wszystko da sie imo wytłumaczyć jakoś...
Gość: Maro, xdsl-4653.wroclaw.dialog.net.pl
2006/07/22 16:11:12
no to moze papierosy (tylko nie wiem czy kwalifikujesz nikotyne i subst.smoliste jako toksyny) - skoro toksyn nie bylo to nie on palił pety
Gość: graphozaur, 193.151.66.4*
2006/07/22 16:19:24
koles o nicku flamaster wyjebal go i byl wyczerpany
Gość: ArcT, 82.160.92.3*
2006/07/22 16:25:48
7th guest... nie sprawiłoby Ci problemu umieszczenie tych plików w jakimś serwisie hostingowym typu www.rapidshare.de czy www.sendmefile.com? Równiez chętnie rzuciłbym na nie okiem :)
Pzdr
Gość: Jon, karol.net.autocom.pl
2006/07/22 16:26:26
Spróbuję czegoś innego.
Czy zostało potwierdzone, że zginął od skoku [co prawda jeżeli krzyczał, to tak być nie mogło, ale kto by się przejmował świadkami :P]? Jeżeli tak, to obstawiam krzyczenie oraz odległość od bloku [chociaż taka wielka nie jest]
Gość: Jon, karol.net.autocom.pl
2006/07/22 16:30:45
Sama zagadka przypomina trochę klimaty "Kryminalnych Zagadek Las Vegas"...
2006/07/22 16:39:52
Kominek nie został wypchnięty z okna a ni z niego nie skoczył. Został zabity na ulicy.
Gość: foreworld, chello087207097233.chello.pl
2006/07/22 16:50:10
Skoro Kominek ułożył na szawce wszystkie drobne, klucze itp. czemu nie zdiął zegarka?
Gość: foreworld, chello087207097233.chello.pl
2006/07/22 16:53:04
no i jeszcze kwestia toksyn: w popielniczce były kiepy a w ciele Kominka nic nie znaleźli...
Gość: cOrTeX.., dvo162.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:00:52
niewiem czy wyslalem wczesniejsza wiadomosc wiec pisze jeszcze raz: stawiam na okulary. jak wczesniejsza doszla to tej nie ujawniaj. (albo bylo dobrze albo nie wyslalem a ta na wypadek jesli bym nie wyslal)
Gość: , chello087207059147.chello.pl
2006/07/22 17:01:21
po co jadl sniadanie jak planowal samobojstwo? a planowal bo napisal list pozegnalny.. nie ma tu logiki ktos go wyzocil hehe
Gość: Dorcia, eoe228.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:08:55
Kurczę, jaka rozmowa z Szefem, Kominek jest bezrobotny :P
Gość: emu, bhj142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:22:58
człowiek PLANUJĄCY samobójstwo zwykle pisze dluuugi list pożegnalny
Gość: Yar3q, bfj28.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:34:07
a moze szarpał sie ze swoim psem w pokoju. pies ciagnął go za noge. zabawa to czyła sie przy otwartym balkonie. pies szarpał za lewego buta (był on zniszczony) no i jak sie tak bawili pies nagle puścił i kominek wyleciał przez przez balkon:)
Gość: Maro, xdsl-4653.wroclaw.dialog.net.pl
2006/07/22 17:37:57
moze brak motywu samobojstwa - nawet list nie wyjasnia dlaczego Kominek chcial sie zabic - zreszta to byl zbyt sielankowy dzien na odebranie sobie zycia
Gość: martha-_-_, cfn144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:44:16
kominek jest pedantem i ma romans z dwoma osobami (te trzy kapsle po koli i te 3 po piwie...). ktos musial sie dowiedziec...
a wlasnie mozna obliczyc jaka odleglosc mialby kominek, gdyby wypadl sam....z trojkata (tgn; cos; sin), bo wiemu, ze mamy 6 pietro, ktore zazwyczaj ma podobna wysokosc....itd nie chce mi sie...bo nie ma dobrych liter do tego, a czas (t) mozna obliczyc ze wzoru uniwersalnego na ruch jednostajnie opozniony...no i w tedy mamy wszystkie dane...
Gość: , dqm122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:45:57
4,5 metra?strasznie daleko, albo ześ mocny w nogach na odrzut.
Gość: fizooo, azv185.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:46:49
Myślę, że Szanowny Kominek chciał kogoś wrobić w zabójstwo i upozorował samobójstwo pozorowane na zabójstwo;)
Gość: emu, bhj142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:47:37
qrcze wreszcie cos fajnego na tym blogu :)
Gość: , ed146.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 17:59:00
BUTY xd czemu mialby skakac w butach ? po mieszkaniu chodzi sie boso w skarpetkach albo kapciach xd
Gość: emu, bhj142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:05:35
naczynia były pozmywane... a czemu te szklanki na stole nie? :) moze ktos pozniej z nich korzystal :)
Gość: Crazy_Holmes, bvt42.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:05:56
Butelki po piwie - mogly tam lezec i tydzien - zaden powod, podobnie jak kapsle po coli lub tez firanka, zaslonieta - moze ja mam jakies lipne okna i balkon, ale u mnie to zadna przeszkoda. 4,5 metra, rzut poziomy, 6 pietro, czyli normalna parabola lotu - nic szczegolnego. Drzwi od mieszkania nie zamkniete na zamek, buty na nogach, klucz na stole - Powiedzmy poszedles do kiosQ albo i blizej, w tym czasie ktos wchodzi do Twojego mieszkania. Ty wracasz, rzucasz klucz na stol, dowod i reszte pieniedzy, ale nie zdazyles zdjac butow ani sie przebrac. Zapalone swiatlo i krople wody kapiacej z karnu - myles sie rano, po prostu. W lazience zawsze jest ciemno - stad swiatlo ;] Swoja droga samobojca na 90% zdjalby oQlary przed skokiem. To mnie odciaga od szansy, ze to bylo samobojstwo. Ty je masz ciagle na sobie. Sama kawa swiadczy o tym, ze byc moze wybierales sie do pracy, na rozbudzenie. Zegarek na reku plus pozmywane naczynia - normalnie zaplanowany dzien, nic szczegolnego. Sam list dosyc banalny, pozegnania, przeprosiny - na ch to? Ale ok kazdy ma swoja psychike, ale watpie by ktos przepraszal za samobojstwo, lub chociazby zegnal sie z kims, bo i po co. Ale skoro juz chcesz jednego szczegolu, to ok - oQlary.
Gość: boardowicz ahahaah, drr241.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:09:51
2006/07/22 18:14:58
Boardowicz,
Zazwyczaj nie przepuszczam linków do innych stron, ale raz mogę zrobić wyjątek. 2006/07/22 18:18:41
nie chce mi się opisywać kilku scenariuszy, które wykombinowałam, wpadnę po 22, zobaczyć, czy dobrze kombinowałam ;p
2006/07/22 18:19:53
Nie sądzę.
Na jakieś 300 komentarzy, prawdiłowych odpowiedzi jest chyba tylko 8.
Gość: , bdl206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:23:06
Po co miałby wyciągać dowód z kieszeni skoro nie zdjął zegarka?
2006/07/22 18:29:37
Nie wiem jak inni, ale gdybym miał się zabić, to skoczyłbym z jak najwyższego miejsca budynku żeby mieć pedność, że mnie zapierdoli na miejscu... poza tym chciałbym przed śmiercią jak najdłużej polatać:) a wracając do meritum, może chodzi o buty? po co samobójca ubiera buty wyskakując z własnego mieszkania?no bo dlaczego w ogóle chodził w butach po mieszkaniu, tylko by sobie brudził i nogi by mu się pociły... nikt normalny nie chodzi w butach po domu jak nie musi... no i jeszcze te krzyki, raczej nikt popełniający samobójstwo się nie drze, woli żeby go nie odratowano, więc nie chce zwracać na siebie uwagi. Chyba, że kamikaze, a taki z własnego okna nie skacze.
Zresztą chuj z tym, pewnie i tak chodzi o jakiś popierdolony szczegół jak kapiąca z kranu woda, czy tylko przedwczorajsze mięso w lodówce. Komin, zlituj się i podaj rozwiązanie. Z poważaniem, grzybozol.
Gość: JaG, bll87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:32:18
Mordercow bylo 3ech, bo w popielniczce byly 3 kapsle po koka-koli. Po morderstwie butelki zabrali ze soba zeby oddac je w sklepie, bo byly z kaucja. to proste ;p hehe
Gość: emu, bhj142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 18:33:53
świadkowie nie widzieli skad wypadal, moze nie ze swojego miszkania?
Gość: Chuck Norris, cmpc002-022.cnet2.gawex.pl
2006/07/22 18:38:20
Kominek - fajnie było, co?
Następnym razem kupujemy pepsi, bo ta kola była przeterminowana.
Gość: , xdsl-11740.wroclaw.dialog.net.pl
2006/07/22 18:44:56
nie trzyma się rzeczy osobistych przy gościach, tym bardziej kasy
Gość: , cable-85.28.66.54.coditel.net
2006/07/22 18:45:27
Wszystkie szczegoly znajdujace sie w mieszkaniu sa zbyt powiezchownie przedstawione zeby mogly byc jakas wskazowka i nic z nich nie wynika co by moglo wskazywac na samobojstwo a co na morderstwo.Tak sie sklada ,ze widzialam w rzeczywistosci cialo osoby, ktora wyskoczyla z wiezowca z 6 pietra.Dlatego wydaje mi sie ,ze kominek nie wylecial przez okno z wlasnego domu.Zastanawiaja mnie rowniez zniszczone buty.Bo gdyby wyskoczyl na nogi z 6 pietra co moglo spowodowac ich zniszczenie przebijajacymi sie kosciami, ze tak to nazwe .Niemial by wtedy obrazen wyzej wyminionych i nie lezal by w kaluzy krwi i nie byla by to tak znaczna odleglosc od budynku .Skoro sa swiadkowie ,ktorzy slyszeli krzyk lecacego kominka wiec niewatpliwie musial go ktos wyrzucic z wyzszej wysokosci glowa w dol tylko dlaczego wtedy mialby zniszczone buty a moze upadl bokiem i to calym cialem.Mysle ,ze tu chodzi o wyzsze pietro a moze i na dachu z kims sie tlukl i komus tak dupe skopal ,ze bucik zniszczyl.Rozwiazanie moze byc rowniez zaskakujace jak sam czlowiek o ksywie Kominek :)
2006/07/22 18:46:32
emu,
To nie ma akurat większego znaczenia, ale bardzo mnie zastanawia, skąd u wszystkich było przekonanie, że...przebywał w swoim mieszkaniu? Zadziwiające, że nikt tego nie zauważył, a przecież ja nigdzie nie napisałem, że to był jego dom :)
Gość: , 81-202.89-161.tel.tkb.net.pl
2006/07/22 18:49:03
zabij Cie szef ze nie chodziles do pracy :P
Gość: quasi-nazi, staticline601.toya.net.pl
2006/07/22 18:51:06
Nie zdradziłeś zatem bardzo ważnej informacji. Nie napisałeś, że to było jego mieszkanie ale także nie dałeś do zrozumienia, że należało do kogoś innego. Zatajenie takiej informacji to po prostu robienie nas w kominka.
Gość: , xdsl-11740.wroclaw.dialog.net.pl
2006/07/22 18:54:13
czemu w butach po mieszkaniu chodził? na dodatek jakiś rozwalonych
Gość: Femme, pa109.biskupice.sdi.tpnet.pl
2006/07/22 18:58:39
Komin, jak to nikt nie zauwazyl, patrz 3 punkt w moim komentarzu :)
Gość: , bdl206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 19:01:56
Miał założone buty, czyli dopiero co wrócił do domu i jakby chciał skakać, to by tylko napisał list a by nie wyciągał rzeczy osobistych (tym bardziej że nie zdjął zegarka czy okularów). Widać więc że ktoś na niego czekał, pewnie ci którzy pili i palili, kazali mu wyłożyć wszystko na stół, napisać notatkę i go wypchnęli.
Gość: m@, prosie2-1.aster.pl
2006/07/22 19:03:17
Buty? Półminutowa rozmowa z szefem na godzinę przed śmiercią? Ewentualnie - co byłoby chyba najbardziej zajebiste - Kominek bardzo plastycznie opisał scenę, w której tak naprawdę nie ma żadnego szczegółu pozwalającego na podejrzenie samobójstwa, a teraz z dużą radością czyta naszą radosną twórczość:)
Gość: gorylekto, cache-rtc-ab02.proxy.aol.com
2006/07/22 19:17:57
gdzie sa butelki po koka koli? w koszu ich nie ma. sa za to po piwie, ale kapsli nie ma... no chyba ze czegos komink nie dopisales.
Gość: monolka, eet108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 19:23:35
nie chce mi sie czytac komentarzy ale obsatwaim że taka odpowedź już padła: w żołądku kominka znaleźli tylko kawę tosta i jajecznicę. Badania wykazały że był trzeźwy - czyli nie pił na przykład piwa. Więc co robiły 3 butelki piwa w koszu (mógł wypić dzień wcześniej, ale wtedy w koszu od wczoraj uzbierałby się pewnie więcej śmieci) i skąd się wzięły 3 butelki koka koli (mógł wypić wczoraj, ale dlaczego by ich nie wyrzucił). więc musiał ktoś mu towarzyszyć - np jakiś amator piwa i/lib koka koli ;]
2006/07/22 19:24:24
Aaaa komin, w chuja lecisz... podpowiedzi są w zagadce, a teraz to nas próbujesz komentami zmylić...
Z poważaniem, grzybozol.
Gość: , ahz251.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 19:44:31
Samobójcy nie krzyczą w czasie skoku. Jeśli krzyczał to znaczy, że ktoś go wypchnął.
Gość: , static10.kutno69.tnp.pl
2006/07/22 19:50:25
na moj gust chodzi o buty. skoro byl w chacie to przypuszczam ze nie siedzial tam w butach a skoro jeden byl zniszczony a drugi nie to wg mnie morderca zalozyl ofiarze dwa rozne buty. to tyle
Gość: Lodówka, inet-e94.smoczka.ptc.pl
2006/07/22 19:50:50
Do tych co mysla ze nikt nie dobije do 4,5 metra od sciany skaczac z 6 pietra.
A teraz sluchajcie mnie uwaznie debile bo nie bede powtarzal. Przypuscmy ze ktos wyjebal kominka przez okno wiec zaluzmy ze lecac znajdowal sie 2 metry od sciany a gdy zajebal w ziemie chyba oczywiste jest ze sie od niej odbil. Sprytne co?. youtube.com/watch?search=extreme+owned&v=uWOY9jJidWs 1:42 gosc skacze z dachu Mogl takze spadajac odbijac sie od balkonow lub parapetow %-) wiec to niczego nie wyjasnia.
Gość: ir0n, 62.29.133.8*
2006/07/22 20:07:42
nie ma nic napisane czy mial polamane kosci, bo skad mozemy wiedziec czy on wypadl z okna ? moze zostal zabity na ulicy :)
Gość: Login, inet-e94.smoczka.ptc.pl
2006/07/22 20:12:02
jest po prostu trudna i wymaga wyzbycia się schematycznego myślenia, co większości z was się nie uda.
-tu macie podpowiedz!
Gość: Watra, cju118.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 20:13:32
skoro naczynia były pozmywane to dlaczego na stole stało kilka szklanek?
Gość: Zocha997, w3cache.piotrkow.net.pl
2006/07/22 20:19:09
Myślę,k że istotnym szczegółem jest ostatnia rozmowa telefoniczna z szefem, ale istnieje również opcja, że wszystko się Kominkowi przyśniło :)
Gość: emu, bhj142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 20:30:06
a po co wcinał te leki przeciwmigrenowe jak mial zamiar popelnić samobójstwo? :)
Gość: Detectivo, inet-e94.smoczka.ptc.pl
2006/07/22 20:53:18
Na sniadanie kominek wpierdala tosta jajecznice i wypija kawe. Nastepnie dzwoni do szefa
ze dzis spozni sie do roboty lub wogole do niej nie przyjdzie. Idzie odwiedzic swoja partnerke ktora mieszka w bloku na 6 pietrze. Wchodzi do mieszkania gdyz prawdopodobnie posiada do niego klucze i wykorzystujac fakt iz jego lady sie kapie pisze liscik pozegnalny. Ona wychodzi z wanny gdy ten jest jeszcze w mieszkaniu zatrzymuje go i czyta list. Kominek probuje wyjasnic sprawe ale ona popycha go. Ten nie fortunnie potknal sie i wykurwil przez okno spadajac 4,5 metra od sciany bloku.
Gość: Ona, aamk164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 21:13:42
Byly puste butelki a nie mial alkoholu ze krwi
Gość: Kebe, niepodleglosci.nat.renicom.pl
2006/07/22 21:15:27
pewnie nie wyłączył dezintegratora spektralnego i spektrometr przepływu mocy się przegrzał i go wciągnęło kontinuum czasoprzestrzenne i wypluło nad blokiem o czym świadczą rozwalone buty ponieważ (pietro ma koło 2,5 m ) z 6 pietra czyli tak około 15-16 metrów nie mógłby kompletnie rozwalić buta, a upadł równolegle do ściany ot cała filozofia ja nie wiem nad czym sie trudzicie :P
Gość: emu, bip35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 21:23:01
a która godzina była na roztrzaskanym zegarku na jego dłoni? :P
2006/07/22 21:24:31
czemu były drzwi od mieszkania otawarte i czemu na pulpicie kompa pojawiło sie zjęcia Anty -paieża
Gość: borek, eij2.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 21:25:11
Kominek mial przyjmowac gosci, dlatego umyl naczynia. Potem sam sie umyl. Nie zgasil jednak swiatla w lazience, gdyz zadzwonil dzwonek. Poczestowal gosci piwem i kola. Potem gdy goscie wychodzili, kominek chcial ich odprowadzic, to zalozyl buty. Przypomnialo mu sie, ze firanka jest odslonieta, wiec przy jej zaslanianiu. Zamachowiec, prawdopodobnie jeden z gosci popchnal go i wyrzucil.
2006/07/22 21:28:33
kominek, jesteś pewien, że cudze mieszkanie nie jest wystarczającym powodem do założenia zabójstwa? nie sądzę by samobójcy decydują na się na ten miły czyn np. u znajomych albo rodziny. no ale to twoja zagadka.
padły już wszystkie założenia, które bym jakoś sama jeszcze obstawiła. poddałam się i jestem tym bardziej ciekawa. mam nadzieję, że będzie dobrym zaskoczeniem i jak zwykle poczuję się zrobiona w ch.. ;]
Gość: martaaa, ewf88.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 21:28:36
a ja mysle ze to rosyjska mafia. ci to maja swoje sposoby.
Gość: , cable-85.28.66.54.coditel.net
2006/07/22 21:33:20
Sprobuje jeszcze raz chociaz wiem ,ze czytajac to drugi raz nic nie wiem.Te jego obrazenia zupelnie nie pasuja do wypadniecia czy wyrzucenia z okna .Moze go wcale nie bylo w domu bo wyszedl do baru zjesc jajecznice skoro w domu bylo tylko stare mieso .Cialo znleziono ale nikt nie widzial jak lecial z okna .Moze on poprostu lecial przez ulice , cos krzyczal i prejechal go samochod .Pokaleczona twarz but no i ten zegarek roztrzaskany moze to ten szczegol .
Gość: , 82.177.148.9*
2006/07/22 22:05:39
Prawda jest taka ze ta zagadka jest "nijaka", a czemu ?
Jesli ktos ma dobra wyobraznie to potrafi wymyslec xxx historyjek ( calkiem prawdopodobnych ) Na pierwszy rzut oka zagadka wydaje sie bardzo ciekawa. Jednak temat, ktory sobie wybrales jest nieco trudniejszy niz Ci sie wydaje. Powinienes dodac o wiele wiecej szczegolow istotnych dla nas ( czytelnikow ) - o czym rozmawial z szefem przez telefon. - z kim go ostatnio widziano. and more, more. Dlatego watpie ze ta zagadka ma jakies racjonalna odpowiedz. Pozdro
Gość: SyFior, aua74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:06:55
Ja chcę odpowiedż !! :-) Myślałam, myślałam... I żem się zmęczyła ;-) Dlatego napisz już o co chodzi !! Mam nadzieję, że nie będzie takiej wyjeby jak z "Trzema Cytrynami" ;-)
Gość: asia, cpc5-inch2-0-0-cust970.dbln.cable.ntl.com
2006/07/22 22:08:54
4,5 metra od znaczy ze ktos go zabil na ulicy, a nie wypadl z okna. stad tez kaluza krwi
Gość: lol, adar193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:10:26
a może zobaczyl sie w lustrze i tak sie sibie przestraszyl ze az wypadl z okna:D
Gość: emu, bip35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:15:20
szły sobie kaczuszki jedna za druga. Ile było kaczuszek? :P
Gość: SyFior, aua74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:22:03
Emu : 15 ;-)
A tak naprawdę to trzy... 2006/07/22 22:27:13
Musial ktoś u niego być ponieważ...
nie stwierdzono u niego alkoholu ,a na stole stały szklanki /chyba ze jest totalnym brudasem ale z opisu sytuacji wynika lekkie zabarwienie pedanterią/ z czego w kuchni były butelki po piwie. Zażył tabletki przeciwbólowe /problemy w firmie,ból głowy związany z zamartwianiem sie/ ,coca-colą sie raczył ze wzgledu na tabletki ...
Gość: SyFior, aua74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:27:21
No gdzie rozwiązanie ?? Chyba, że jestem taka głupia, że nie widzę ;-)
2006/07/22 22:29:43
mi te kiepy jakoś jeszcze nie pasują. Ale mniejsza. Czekam na rozwiązanie.
Gość: asdsadsadsadas, aczy191.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:34:11
Jak samobojstwo to lecac by nie krzyczal, jak morderstwo to krzyczy, proste
Gość: SyFior, aua74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:36:54
Do:
xs Jakie ?? :-D Bo ja nic kurwa nie zauważyłam ;-) 2006/07/22 22:39:29
a niby dlaczego samobójcy nie krzyczą?? może krzyknął: pierd*le Was wszystkich ? :D
Gość: SyFior, aua74.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/22 22:43:41
Ej, ja dalej nie wiem o co chodzi ;-)
Gość: grzyb, mainframe.rene.com.pl
2006/07/22 23:02:30
zastanowia mnie jedno:
W popielniczce byly trzy kapsle od coca-coli a w koszu trzy butelki po piwsku. Tak jakby ktos wczesniej odwiedzil , jakies trzy osoby....
Gość: , chello087207189199.chello.pl
2006/07/22 23:27:43
ten motyw z cynglami to nie jest wymyslony przez ciebie bo juz go dawno dawno temu znalem x;
2006/07/22 23:38:01
chello087207189199.chello.pl,
Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem głupia pizdo.
Gość: Eot, abfb72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/23 00:27:32
Czego sie tak tej firanki czepiacie? Przecierz tam pisze ze koleś ma balkon i z niego mógł skoczyć, a stojąc na balkonie przecierz latwo zaslonic firanke. Zresztą przez firanke i tak wszystko widać więc gówno by to dało mordercy.
Gość: , 83.2.64.10*
2006/07/23 00:47:47
Witam :)
Czytam już tego bloga od ponad pół roku i bardzo mi się podobają te wpisy , mam niezły ubaw (wiem że Ciebie to jebie , ale musze sie pozachwycać na wstępie ;) ). Jakie jest w końcu rozwiązanie tej zagadki z 4 CYTRYNAMI ? Wie ktoś ? Kominek może uchylisz rąbka tajemnicy ? ;>
Gość: brubyck, cbd177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/23 12:51:24
no ja jezdem okularnikiem i powiem szczerze ze nie sciągnąłbym okularów gdybym miał skoczyć ale nie wiem co Ty o tym sądzisz...
Gość: , hz163.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/23 13:05:54
Myślałem ,że to jest zagadka dla inteligentnych PZDR :/
Gość: , 195.245.213.*
2006/07/23 15:38:26
cytuje:
"chello087207189199.chello.pl, Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem głupia pizdo." Ty tez Kominku, gdyz chello087207189199.chello.pl to koles! Pisze o sobie jako on czyli w osobie meskiej! Co do zagadki samobojstwa/morderstwa to nie stawial bym na to ze koles sciagne okulary przed skokiem to rownie glupie jak to ze w czasie lotu samobojca nie krzyczy a jednak prawdopodobne. Rozwiazanie naciagane, nie podniecalbym sie tak... moze nastepna bedzie lepsza à bientôt!
Gość: kicia_Z_IO, absf187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/23 16:30:35
Słuchajcie ludzie, samobójcy często robią porządek przed śmiercią, więc zmywanie naczyń jest najzupełniej w porządku, firanka hmmm możliwe do wykonania i też w sumie zrozumiałe. Światło? Nieuwaga. Nie każdy wie, że w jego domu w tym momencie wypisał się flamaster. 4,5 metra hmmm no daleko, ale może bał się tak skoku, że poprostu musiał wziąść rozbieg. Kapsle. JEśli wyrzuciłby butelki od coli, to wyrzuciłby również te od piwa, co oznacza, że te drugie ktoś musiał do domu wnieść, a te pierwsze wynieść. To oznacza, że ktoś tam wtedy był, ale czy dokładnie w tym samym czasie? rzeczywiście trudna zagadka...
Gość: kicia_Z_IO, absf187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/23 16:52:51
chciałam jeszcze dodać, że : mógł krzyczeć swobodnie np. "mam was w dupie", czy jak już ktoś zasugierował "pier**** was wszystkich", mogło to nei być jego mieszkanie więc się do żarcia nie przyczepiajcie i fakt faktem widać, że zagadka nie jest dokońca dopracowana brakuje kilku szczegółów.
Gość: , cmq65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/23 18:33:42
Ja zadam zagadke: Jest sobie tomek, pisze glupiego bloga. Dlaczego?
Gość: , polsl0-16.rybnet.pl
2006/07/23 18:43:53
wydaje mi sie, ze kazdy, kto nosi okulary (dluzszy czas, na przyklad 10+ lat) odruchowo zdejmuje je przy kapieli czy czyms, podczas czego moglby je zniszczyc (sporty ekstremalne czy cos [?]). odruchowo zdjalby je takze samobojca- okulary to nie taki tani sprzet. zegarka nie zdjal, bo nie byl przyzwyczajony do zdejmowania go w podobnych sytuacjach.
a co do 4,5 metra od sciany... 6 pietro to okolo 14-16 metrow. narysujcie sobie trojkat i ewentualna parabole jego lotu; to jest okolo 75 stopni przy ziemi, czyli calkiem prawdopodobne- nawet bez zadnego rozbiegu. wypchnijcie sobie worek z kartoflami z takiej wysokosci zobaczycie jak daleko poleci. poza tym samobojca chyba skacze nie 'na nogi' czy 'na glowe', tylko 'na brzuch', zazwyczaj z rozpostartymi rekoma (ja bym tak skoczyl)- no i oczywiscie, zdjal okulary. z szostego pietra nie ma duzych predkosci ani oporow powietrza i lot trwa stosunkowo krotko... moim zdaniem motyw szostego pietra i 4,5 metra to zmylka ;p
Gość: , ehb206.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/23 19:08:32
Oto moje przypuszczenia:
-" W niej kiepy jednej marki papierosów..." -"Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy, NIE ZNALEZIONO TOKSYN" Moim zdaniem jesli się pali to w organizmie znajduja sie toksyny, wiec chyba to jest rozwiazanie chyab ze kominek pominal ten szczegol. Pozdrawiam Figo 2006/07/23 19:59:51
troszku sie spoznilam...no ale.. ide na balkon, musze cos sprawdzic....
...dobra, stanelam wysoko na barierce i spojrzalam w dol..(nosze okulary)...ja bym ich nie zdjela gdybym miala popelnic samobojstwo :p 2006/07/23 20:01:31
aha, odpowiedzi z firanka mi sie podobaly :D spokojnie wyszlam na balkon a firanka pozostala zaslonieta
Gość: Jon, karol.net.autocom.pl
2006/07/24 04:26:11
Lodówka, "debilu" - człowiek nie jest z gumy, się nie odbija. Spróbuj, to się przekonasz :D
Gość: , vx14.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/24 09:24:50
było kilka szklanek więc może o to chodzi...(chyba, że po prostu nie zmywał), a tak w ogóle to były kapsle po coli i butelki po piwie, a koles mial w żołądku tylko resztki po śniadaniu...
2006/07/24 11:52:54
Witam,
zagadka też mi się podoba:) ponieważ,to był łykend,to ja wówczas staram się gdzieś zazwyczaj wybyć i tak,tuż przed spakowaniem odczytałam i intensywnie myślałam nad zagadką przyznam,że nie pomyślałam o firance,bo nie było wpisane czy to okno czy balkon. Zastanawiały mnie i w nich doszukiwalam się dwie informacje: 4,5 metra-wydawało mi się to wiele jak na okno,a na balkon to chyba ok. okulary,ale nie,że je samobójcy ściągają,a to,że raczej mogłyby spaść z nosa/sama założyłam okularki w domu no i pochyliłam głowę i miotnęłam-nie spadły:(/ butelki i kapselki były zbyt oczywistą zmyłą jak i flamaster,długopis.. niestety nie wymyśliłam i nie wpadłabym na zdejmowanie okularów,co do pozmywanych naczyń ect.myślę,że są ludzie,którzy dokonując samobójstwa czynią inaczej niż nam by się wydawało. To wszysto nic więcej nie wymyśliłam,byłam zajęta poszukiwaniem noclegu:) 2006/07/24 13:06:52
To Kominek nosi okulary? :)
To mi przypomina jak zwylkam byla czytac Detektywa w Polsce. A ja sobie mysle taq : to wcale nie byl Kominek - ten trup -to byl sasiad. Chyba raczej ciezko byloby sie zabic z 6 pietra. Te wszystkie kapsle i butelki to zmyla - mogl to miec w domu z poprzedniego wieczoru. Wyskok - wypchniecie moglo sie odbyc z balkonu - nie wiem co sie tak upieracie przy oknie i zaslonie. Pozatym nawet zalozywszy ze mial tylko te rzeczy w koszu - musi to swiadczyc o tym ze sie kogos spodziewal i posprzatal - pomyl naczynia wyniosl smieci - badz zostalo to wszystko ukartowane - mozna wszystko przygotowac tak aby wygladalo ze sie czlowiek kogos spodziewa - zalezy od wnikliwosci i planu morderstwa - z analiza co beda gliny myslaly kiedy tutaj przyjda. Naprawde opcji jest troche znajac Kominka to odpowiedzia jest - "Kominek chcial tylko zamontowac nowy termometr na zewnatrz i niechcacao wypadl". Pozatym kominek ty lumpie - nosisc jakies obszarpane buty. I jeden prawie zniszczony! Wstydzilbys sie!
Gość: , 80.54.171.12*
2006/07/24 21:00:21
Głupie. Przez kilkanaście lat nosiłem okulary (teraz mam soczewki) i w życiu bym nie wpadł, żeby je zdjąć przed skokiem. Po prostu bez nich rozmywają mi się kontury co mnie strasznie denerwuje, więc nawet pod prysznic udaje mi się czasem z nimi wejść. Prędzej zdjąbym zegarek, gdyż mógłby się przydać komuś innemu, a moje okulary już nie.
Zagadka powstała jednak na podstawie badań kryminalistyków i widać statystyczny okularnik zdejmuje okulary przed samobójstwem.
Gość: wojkoszczak, dsx74.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/25 16:42:46
ja mysle ze chodzilo o to, ze w mieszkaniu byla popielniczka w srodku pety fajek a on przeciez nie palil bo nie wykryto w jego ciele sladow toksyn
Gość: Szerlok, host66-193-24-247.limes.com.pl
2006/07/26 10:17:40
"Autopsja wykazała, że w chwili śmierci był trzeźwy". Ta. Jasne. Ot trop.
Gość: Qbek, h135-54.net.euron.pl
2006/07/26 15:49:39
Zacznijmy od tego że ta odległość ciała od budynku mogła mieć związek z siłą coriolisa (ruch obrotowy ziemi), więc mógł nawet przechylić się lekko do przodu, a i tak wyleciałby troche dalej. Najprawdopodobniej zrobiła to kochanka kominka, która po zjedzeniu z nim śniadania, zauwarzyła jak wychodzi na balkon, a że kiepski był zeszłego wieczoru, postanowiła go zabić ;) Nic wielkiego:] Zabójstwo jak każde inne:P
Gość: SalaAthir, chello084010101242.chello.pl
2006/07/26 21:24:52
w kałuży krwi? skacząc z 6 piętra?
Gość: , rh202.internetdsl.tpnet.pl
2006/07/27 02:25:58
W domu były 3 kapse od Coli i 3 butelki po piwie, co wskazuje na obecność jeszcze 2-óch osób.
Gość: , 195.170.181.2*
2006/07/27 13:46:27
hm zmienilem zdanie. byl trzezwy- oto trop.
ktory z was nieabstynentow (bo pil w domu piwo) nie walnalby sobie pol litra samotnie przed skokiem? ;]
Gość: maldita juanita, 193.151.48.13*
2006/07/27 20:54:30
Kiepy po papierosach w popielniczce. A toksyn w organizmie brak?
Gość: harry_lepper, bur60.internetdsl.tpnet.pl
2006/08/19 16:28:59
Proste ze okulary :] Po co mialby ogladac wlasna smierc? Ja bym je zdjal.
Mialem sie koncentrowac na jednym detalu - wiec masz :D Bedzie nagroda? moze byc siostra :]
Gość: , emg90.internetdsl.tpnet.pl
2006/08/21 14:59:37
wypite piwa a on byl trzezwy no i te szklanki moze i po czasie ale pisze szczerze i bez przeczytania komentarzy :) i tak pewnie huj cie to obchodzi co? pozatym ty masz do przeruchania kolejna mis swiata, ty bys sie nie zabil... a moze dlatego?
Gość: Szamanka, ems142.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/16 21:22:16
on był pedałem .. pokłócił się ze swoim kochasiem i tyle (tym kochasiem był jego szef gadali tylko pół minuty bo Kominek zapytałsię tylko czy on przyjdzie) ołówki itp to wsadzali sobie w dupe najpierw .. Szef poszedłdo toalety Kominek na kompie oglądał pornole i okazało sie, ze on jest BI co nie podobało się to jemu kochasiowi kazał mu napisac na kartce co by zrobił jakby on sie obraził i poszedł to on napisał.. a później poszli pedałki na balkon szef go wypchnął bo znów mu się zachciało.. ale nie stety był ubrany to się zdenerwował i go wyrzucił
Gość: Szamanka, ems142.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/16 21:25:21
albo szef chciał go wyrzucic sądził ,ze przezyje bo to by go podnieciło..
Gość: sYLVER, bjo208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/20 16:43:22
W samo południe kto zasłania fiRANY??
Gość: ppp, 87.239.244.*
2006/12/26 01:46:49
To juz pol roku minelo, ale... dopiero teraz czytam...
Bardzo wiele wskazuje tu na morderstwo. Nosze okulary wiele lat, wiec latwo zgadlem, ale jeszcze cos innego zauwazylem: "ale słyszeli jak - lecąc - coś krzyczał" Podczas (maksymalnie!) 1.8 sek. lotu (to bylo 6 pietro) można krzyknąć, ale chyba to za krótko, żeby COS krzyknac. Czyli wiemy juz kto zrobil ;-) Co Ty na to Kominku?
Gość: Arya, anu15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/10 01:11:05
Po co wykładałby na stół swoje dokumenty? Dlaczego jeśli popełnił samobójstwo miało obchodzic go, czy ktoś do rozpozna czy nie? Chyba, że to nie były jego dokumenty.
2008/02/24 03:00:12
witam serdecznie...wiec tak według mnie trzeba sie rozpedzić bystro zeby wylądowac 4.5 metra od ściany...raczej ciezko ktos musiał pomóc tylko jak?
drzwi otwarte to dwa...a jeszcze kwestia butelek od piwa w koszu nie znaleziono piwa w ząłądku denata ale mozliwe ze pare dni wczesniej sie nażłopał a co z koka kola od ktporej kapsle były w popielniczce abutelki po napoju gdzie? i dlaczego nie było sladow napoju w żoołądku denata...list pożegnalny obok ktorego lezały trzy pisadła tez budzi wątpliwości po co... i jeszcze pytanie czy dlaczego świaytło paliło sie w kiblu? ale najważniejsze wedlug mnie to 4.5 i fakt otwartych drzwi..firanka mogłabyc zasłonieta przy otwartym oknie tylko po co by sam otwierał okno gdy drzwi od balkonu były otwarte - to jest wazna sprawa..przeciez bezsens..oto moje spostrzezenia... 2008/04/21 14:14:34
Ludzie logiczne myslenie on niepowiedzial ze ktos go zabil... on powiedzial ze byla jedna poszlaka przez ktora polcija mogla zaczac poszukiwania mordercy powiedzial tez zeby wylaczyc myslenie
proste ... 1.Telefon do szefa - moze chcial go przeprosic za to ze np: niesplacil mu dlugu ale szef odmowil a mordercy byli juz w domu 2.Woda kapala z kranu - przeciez woda niekapie z kranu od tak sobie jezeli odkrecamy kran to max 1 h po odkreceniu bedzie kapac woda potem przeztanie a kominek zabil sie 6h wczesniej 3. to flamaster moze kominek szukal czegos bo mordercy kazali mu napisac ten list? i dziwi mnie jeszcze dlaczgo w lodowce bylo przed wczorajsze mieso ale jak znajac kominka to wyjebal by te mieso , dlaczego!? bo nielubi ;d
Gość: melvin, inet20909na-1.eranet.pl
2008/11/14 21:38:31
po pierwsze - po co pisal list na papierze skoro mial wlaczony komp? 2. kominek nie pija koli. 3. nie myje naczyn
Gość: hania, gw.ms.lnet.pl
2008/11/22 14:10:37
analiza charakteru pisma. Policja ma dostep do roznych jego zapisków. Grafolog moze wykluczyc, ze ofiara pisała ten list pozegnalny. Jesli to jej charakter pisma, to niektóre litery, sposób w jaki psize moga oznaczac obawe, pospiech, niepewnosc-tak jakby ktos mu dyktował tresc.
Gość: Mix-on, host-224.102.192.213.cable.satra.pl
2008/12/22 18:19:23
Kominek! Przecierz ty nie mieszkasz w Warszawie tylko w Białymstoku!!!
Gość: Meffik, 82.177.50.13*
2008/12/28 20:45:49
Światła pogaszone - Jeśli by popełnił samobójstwo to by je chyba zostawił włączone no nie? :)
Gość: gwizd, 195.93.162.7*
2009/01/13 18:59:10
Pomyślmy, ład i porządek. Uszkodzony but i 3papierosy i 3 butelki, zapalone swiatło.
Hitmanek. Ze skokiem dobry pomysł, flamaster. Czy na liście był flamaster?
Gość: gwizd, 195.93.162.7*
2009/01/13 19:01:40
Jescze raz przeczytałem i mnie olśniło. jeśli był upalny dzień, czy założyłby długie spodnie i seter?
Gość: e., ekw138.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/25 19:46:05
Samobójca najczęściej planuje, więc nie powinien zostawiać mięsa w lodówce, światła w łazience itp.
Gość: Gwizd, 195.93.162.7*
2009/02/26 15:13:05
Kominku mam dobry pomysł.
Przedwczorajsze mięso+ puszki po piwie+ papierosy= rzygi |
|