.
Blog > Komentarze do wpisu
WAGONOWE PIZDY

Slowniczek kominkowych pojec:
- wagonowa pizda: osoba, ktora bedac w pociagu wsiada do twojego przedzialu.

Jezdzicie pociagami, prawda?
Czy wy tez tak macie, ze najpierw szukacie wolnego od ludzi przedzialu? A kiedy juz znajdziecie to chcecie "oznaczyc" i "obronic" swoj przedzial, aby zadna niepowolana wagonowa pizda do niego nie wsiadla? Jak obronic swoj przedzial, kiedy pociag staje na stacji i widzicie tlum wsiadajacych ludzi?
Moje metody:
- zapalam papierosa. Ludzie nie cierpia zadymionych przedzialow.
- rozkladam nogi na siedzeniach( nie zdejmuje butow)
- torba, papiery, kurtka rozrzucone po calym przedziale
- spojrzenie mordercy, kiedy ktos ukradkiem patrzy, kto siedzi w
przedziale.

Czasami zamiast powyzszych wystarczy zadzwonic do kumpla i rozmawiajac z nim chodzic po przedziale w te i we wte mocno gestykulujac sypiac czulymi slowkami w rodzaju "no zajebalbym tego skurwysyna", "chuj w dupe tym skurwialym kurwom!", itd...
Wiekszosc pasazerow nie wejdzie do takiego przedzialu.

Jednakze wczoraj zrobilo mi sie ich troche zal. W polowie wielogodzinnej podrozy, po ruszeniu z kolejnej stacji, wychylilem glowe z przedzialu i zobaczylem, ze na korytarzach i miedzy przejsciami do nast. wagonu stoja ludzie. Biedacy, pewnie nie bylo miejsc w innych przedzialach, a moje
towarzystwo im nie odpowiadalo. Serce moje zmieklo na tyle, ze na nastepnej stacji polozylem torby u gory w miejscach do tego przeznaczonych, nie zapalilem papierosa, a wszystkim nowym przechodzacym obok mojego miejsca posylalem delikatny usmiech.
No i stalo sie, kurwa mac.

Do przedzialu weszla mloda ale niedomyta wagonowa pizda. Z jej wlosow lal sie tluszcz, a na ciemnych spodniach widniala tlusta plama. Chwile po niej weszly dwie inne pizdy.
Jedna gruba, a druga tez brzydka.
Jakby tego bylo malo, zaraz po nich weszla trzecia - pizda, ktora swoje najlepsze lata mlodosci to miala chyba tylko w przedszkolu.
I zaczelo sie.
Niedomytej pizdzie przeszkadzalo otwarte okno, druga dziwnie patrzyla sie na to, ze mam zdjete buty, trzecia spogladala na mnie jakby chciala powiedziec "jestem troche niesmiala, ale moze bys do mnie zagadal...".
Ni chuja!- pomyslalem i oddalem sie czytaniu "Aniolow i demonow" pana Browna.
Godzina pozniej.
Niedomyta pizda(siedzaca na przeciw mnie) spi,a jej nogi nieustannie pocieraja sie o moje nogi. Stara pizda spi z otwartymi ustami i lekko odchylonymi powiekami, tak ze widac tylko bialka oczu. Nastepna pizda(siedzaca po mojej prawej) tak ulozyla glowe, ze wyziewy z jej ust
napierdalaly wprost do mojego ucha. Najmniej klopotow mialem z pizda siedzaca po przekatnej. Daleko do niej mialem, spala sobie spokojnie, smacznie, no prawie sie kurwa zakochalem w
tej bezproblemowej kobiecie. Zatesknilem za jakze odleglymi czasami, kiedy to sam siedzialem w
przedziale i mialem w dupie tych marznacych na korytarzach ludzi. Obserwowalem te pizdy i nasuwaly mi sie nastepujace wnioski:
- ludzie w pociagach bardzo chca byc anonimowi. nawet jak wejda do
przedzialu, to boja sie spojrzen innych pasazerow i zajmuja sie soba
- jesli jedziesz noca, to twoi pasazerowie beda spac
- jesli jedziesz noca, to przynajmniej jeden pasazer spi majac otwarte usta
- jesli jedziesz noca, to konduktor wpierdoli ci sie do przedzialu akurat
wtedy, kiedy ty takze wreszcie zaczynasz zasypiac.

Kwadrans przed dojazdem do wawy poszedlem na fajke. Stanalem obok wejscia do kibla. Po chwili jedna z pizd podeszla ze swoimi bagazami do drzwi wyjsciowych z wagonu. Zapytalem sie bardzo grzecznie, po co stoi przed wyjsciem z pociagu na kwadrans przed dojazdem do stacji.
Odpowiedziala, ze woli wyjsc wczesniej, zeby zdazyc wyjsc.
Spojrzalem na nia jak na idiotke, spojrzalem na nasz przedzial, ktory byl 10 metrow od wyjscia i...odszedlem nie mowiac jej ani slowa.
A moglem zabic.


 

 

Zapomnij o tym blogu. Teraz piszę codziennie pod tym adresem: 
kominek.in



sobota, 16 lipca 2005, kominek
Zapomnij o tym blogu. Codziennie nowe teksty Kominka pojawiają się teraz na KOMINEK.IN
Komentarze
2005/07/16 15:54:09
Kiedy wybierasz się w następną podróż? Skąd dokąd i o której?:):):)
Muszę pamiętać, żeby tym pociągiem nie jechać:):):)
A tak serio, ja też mam różne takie ch..owe przemyslenia dotyczące pasażerów:)
-
2005/07/16 17:38:15
ja też jechałam kiedyś pociągiem z taką wagonową pizdą, wsiadła do I klasy, chociaż bilet miała na II, kiedy zbliżał się konduktor, wyjęła wielki cyc i poczęło nim karmić co najmniej 2 - letnie dziecko, a tak w ogóle to z której stropny Wawy jeździsz?
-
2005/07/17 14:41:12
Singtoyou,
Ja nie gryze, co najwyzej przypale ci oko papierosem:)

-
Gość: , 82.160.42.18*
2005/08/09 11:29:11
od "wagonowej pizdy" gorszy jest tylko "wagonowy pizduś"...
-
Gość: lewy, host-217-172-249-49.lodz.mm.pl
2005/10/30 11:08:43
ciekawe przemyslenia :) pociagmi nie jezdze ale w autobusach jest podobnie dlatego siadam zawsze od wewnatrz zeby zadna "pizda" nie usiadla !! a ja ktos juz sobie pomysli ze chce usiasc to trzeba mu dac do zrozumienia wyrazem twarzy "niewaz sie pizdo" i wtedy sam sobie siedzisz:) ale najlepiej jest jak jedziesz kolo rynku jakiegos i tez siedzisz sobie wygodnie i nagle zanim ludzie wysiadą z autobusu to juz sie pchaja seniorki z 4torbami na reke i zaczyna sie wyscig biegna przez caly autobus do jednego miejsca ktore jest wolne (to kolo mnie) troche dlugo im to zajmuje bo to nie sztuka przepchac grobe cielsko przez cale autobus z 4 wypchanymi, wazacymi po 15 kilo torbami... i jak sie zblizaja do mnie to ja sie rozwalam tak zeby nie przeszly usiasc i jak cos mowi do mnie ze chce sobie usiasc to zaczyna sie wywiad z tylko jednym pytaniem
- a daleko pani jedzie?
odp: 2 przystanki....

juz sie przyzwyczailem do tego typu odpowiedzi wiec zachowuje spokoj i czasami jak widac ze pani jest wyjatkowo wreda przepuszczam ja :) a pozniej przejezdza polora przystanku i sie zbiera do wyjscia to ja "odbieram telefon" i jestem zupelnie wylaczony z otoczenia i nie wslysze tego co pizda do mnie mowi "przepusc mnie! \ przepraszam!\ musze wysiasc\ itp..." autobus odjezda po 2 przystanku ja koncze rozmowe i siedze dalej a pizda bluzga...! czasami sobie mysle ze jak bym mial jakiegos kałacha to bym nie wytrzymal wsrod tych debili!!


co do autora to ciekawe przemyslenia:) szkoda ze nie jest on kobitka :)
-
2005/11/04 18:46:49
jesteś pierdolnięty!!!!!!!!!
-
2005/11/25 18:37:56
no i wszytkie ass sie kleja do tych tekstow..jak muchy do gowna....moje kondolencje ;]
-
Gość: CONIKA, chello087207106139.chello.pl
2005/11/26 14:26:54
Dobre bylo........wywolales usmiech na mojej twarzy,Takie sa zachowania ludzkie.Normalna rzecz.Byles pierwszy i jako dorodny samiec broniles terytorium.Ludzkie bylo wpuszczenie niewinnych kobiet do przedzialu>Masz odrobine miekkiego serduszka.Nie cale jest z kamienia.Widze.ze lubisz spokojne nie rzucajace sie w oczy dziewczyny.Cos w tym jest.:)Jestes swietnym obserwatorem.Patrzysz tez krytycznie na swoje zycie?
-
2005/11/28 00:07:39
No...nie mogeee!
Dobry jesteś koleś, dobry!
Uwielbiam twoj humor.

Olałeś mnie na gg ;)
I dobrze żeś zrobił...

a..."Anioły i Demony" są wg mnie najlepsze. "Cyfrowej Twierdzy" nawet nie czytaj ;)
-
Gość: , 219-pra-3.acn.waw.pl
2005/11/28 22:57:44
ja też zawsze mam nadzieję, że nikt się nie wpakuje do mojego przedziału ale co powiesz na wagony bezprzedziałowe takie w Intercity...to jest dopiero jazda
-
Gość: asd, cge77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/12/10 00:41:49
Twierdzisz ze jak grasz w q3 to jestes glupi ?:> Ja gram 3 lata i wcale nie czuje sie glupi:] Traktuje to jako odpoczynek i relaks po ciezkim dniu :] Btw. jaki miales nick ?:D I na jakim modzie grales ?:>
-
Gość: gość, cge77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/12/10 00:59:55
"1. O kurwa, ale jestes wykurwisty!
2. Uoo jessuu, jak mi dopshe koffanie !!1
3. Nawet moj ojciec tak nie potrafil!
Pierwszy z wymienienionych okrzykow uslyszysz z ust studentki, badz uczennicy liceum. Drugi z wymienionych okrzykow przypomni ci, ze te laska poznales na IRCu lub GG. Trzeci zas powinien dac ci duzo do myslenia. Moze sie okazac, ze ona jest twoja siostra, a wtedy radze glupio sie usmiechnac, wzruszyc ramionami i odpowiedziec: matce tez bylo dobrze." buahahahhaahahah N1 :D Wyjebałem sie na plecy jak to przeczytałem :P btw. dobry tekst :P
-
Gość: gość, cge77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/12/10 01:00:55
Coś mi sie tematy pojebały :]
-
Gość: k2, f194.osiedle.net.pl
2006/01/14 22:49:38
Pierwszy Twoj dobry tekst !
-
Gość: Ojciec_Rydzyk_ojciec_kominka, ahq126.internetdsl.tpnet.pl
2006/01/15 10:07:00
Glupi kominek, glupi kominek jak swiat jes t wielki wszerz i wzdluz.,.,,,

Mam nadzieje ze za zachowywanie sie jak burak beda niedlugo mandaty. Tak zebys sie kurwa za podroz z rodzinnego Pizdewa do pierwszego miasta zaplacil z 500 pln.

Glupi kominek, glupi kominek jak swiat jes t wielki wszerz i wzdluz.
-
Gość: , czj146.internetdsl.tpnet.pl
2006/03/14 15:15:51
koleśwydaj Książke bedzie HIT:)
-
Gość: Kane, amplus100.amplus.net.pl
2006/04/04 12:37:55
Patent z papierosami stosuje z powodzeniem od lat ;)
Ewentualnie rozwalam sie w przedziale, postawie kilka puszek po piwie i robię siekierę z fajek.
Wazna jest tez oblesna mina nienaruchanego zboczenca ;D
-
Gość: , gate.wsei.pl
2006/04/27 13:36:23
asd
-
2006/04/27 17:02:53
Sposób na pusty przedział:po wejściu stawiamy plastikowe kubeczki, przedział obficie spryskujemy denaturatem, ustawiamy budzik i walimy w kimono..jeździłem tak na mazury..spokój cisza :p
-
2006/05/04 22:18:18
Rzadko jeżdżę pociągiem, ale zdarzało mi się w przeszłości. Najbardziej nie cierpię jak on/ ona zdejmie buty, a tam skarpetki od 2 dni- zajebałbym. Otwierasz okno a on/ ona mówi, że wieje- zajebałbym. Najspokojniej zapalam papierosa (nawet w przedziale dla niepalących) i aż się gotuję żeby spróbował /a coś powiedzieć- nawet w myślach modlę się (cokolwiek to znaczy) żeby spróbował /a- zajebałbym.
-
Gość: uli19, chello084010007148.chello.pl
2006/05/06 19:12:19
Raskolnikow... :)
-
Gość: , aum202.internetdsl.tpnet.pl
2006/05/19 14:05:11
PERFECT!!!!!!!!
-
Gość: bezdomna kocica, mail.delaneycomm.com
2006/07/10 17:35:22
Ok.Przeczytalam wiekszosc postow..I tak! Te wielkie Ch...stojace obok "Kominka" dodaja uroku.....A ja sie powoli zakochuje w moim wyobrazeniu o Tobie Kominku....
-
2006/09/12 18:44:15
Niezawodna metoda - wyciągam bagnet i dłubie sobie nim między zębami (ostrze 30 cm) no nie ma chuja żeby sie ktoś dosiadł.
-
2006/12/30 14:23:40
Ja jednak jestem Cipa bo wpuszczam ludzi do przedziału, byle bym miał 2 miejsca dla siebie.
-
2007/01/03 20:15:00
Chciałbym z takim głupim chujem jechać w przedziale ale sie uśmialem buheh
-
2007/03/14 23:18:44
"jedna gruba a druga też brzydka" - Kominek, ale Ty jesteś..szczery! Wrednocha z Ciebie

taaak, znam to uczucie. I znam również to uczucie, kiedy stoję na korytarzu w pociągu, między nogami na podłodze stoi mój plecak, nogi bolą, nudy bo na stojąco i bujająco nawet książki nie można poczytać..
ale mimo tego, lubię jeździć pociągami (o ile nagrzeją trochę w wagonach..) W ogóle zadowowolona z życia jestem chyba. A w ogole, to fajna sprawa tak sobie siedzieć - jak ja- nic nie robić i pisać głupi komenarz, którego nie przeczyta nikt i który tyczy się starej notki.
Ale PKP lubię - te się nie zmieniły od lat 80-tych. Kiedyś tylko bilety były inne. Takie małe kartoniki z dziurką. Nie wiem jak tam u Ciebie Komienk, ale u nas na dawnych Prusch Wschodnich;) stare lokomotywy a Warsy tylko w Olsztynie, na dworcu mozemy sobie na nie popatrzeć:)
Żyję w Zaściankowie:)
-
2007/03/19 06:52:52
znam jeszcze jeden dobry sposób :D Tyle, że to się tyczy jazdy z drugą osobą :D Znajdujesz przedział, wyciągasz samogon, zaczepiasz pana "kawa,czy herbata" lecąc za nim w samych skarpetkach po przedziałach o sprite'a bo nie ma przepitki, wracasz, robisz w chooj idiotycznych zdjęc i najlepsze - wystawiasz głowę poza okno na dosłownie pół minuty przed minięciem się Twojego pociągu z innymi. Efekt murowany, że zaszufladkują Cię w kategorii:
A) PKP-owego alkoholika
B) wariata, nie myślącego logicznie debila
C) odmieńca i potencjalne zagrożenie dla bagaży, które by akurat przypadkiem stały pod Twoimi nogami, kiedy Ty akurat skaczesz z kanapy na kanapę z wrzaskiem Jupii! :D:D:D

Taką trasę z D.G. do Wawy pamiętam do dzisiaj. Najlepsze w tym wszystkim było, jak mój współpodróżnik wymyślił, że trzeba coś zepsuc i szukał hamulca ręcznego :x
-
2008/05/07 15:29:57
O taaak, wreszcie ktoś poruszył ten istotny dla klientów PKP temat, też często jeżdżę pociągiem, po 10 h, nie dość, że większość pociągów to syf na kółkach, są okropnie wolne to dobijający są właśnie inni pasażerowie, wr... nie życzę nikomu trafić do przedziału, w którym jedzie rodzinka z dzieciakami, nie cierpię nachalnych staruszków, którzy na siłę próbują nawiązać ze mną rozmowę na temat "Mody na sukces", promocji w Biedronce, nie obchodzi mnie też ile mają dzieci, psa itp. - niby to wredne, ale... ;)
Podzielam Twój ból ;] zwykle także zatapiam się w jakiejś lekturce (plus za "Anioły i demony"), muzyce, bo inaczej idzie zwariować.
-
Gość: global traker, acrl65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/04 22:01:48
Masz cos podobnego co ja mam przez cale zycie Ostro na bani i specyficzne podejscie////Pozdrawiam
-
Gość: jacek, 213.192.73.19*
2009/01/05 00:55:10
Wiesz kolego, kiedy czytam o tych Twoich sposobach podróży to nabieram przekonania że dla takich jak Ty, powinni na końcu pociągu dołączać wagony towarowe, takie jakimi wozi się bydło. Twoja kultura, sposób bycia i traktowania innych ludzi kwalifikuje Cię do podróżowania w takim właśnie wagonie. Myślę ze czułbyś się w nim doskonale podróżując w tak doborowym towarzystwie od którego nic cię nie odróżnia z wyjątkiem ilości kończyn
-
Gość: , 62-61-34-215.static.hnet.pl
2009/01/12 12:23:35
gdybyś jeden z drugim tak się zachowywał przy mnie to dostał byś w ryj odrazu bez słowa i wyjechał byś do kibla pedale jeden
-
2009/03/29 18:41:01
"Ni chuja!- pomyslalem i oddalem sie czytaniu "Aniolow i demonow" pana Browna. "

To jest moim zdaniem najlepszy żart z całej notki. :)
-
2009/04/21 15:52:38
najgorsza jest ta nadzieja, gdy jadac dluga trasa, nagle na jednym przystanku przedzial sie oproznia i wtedy prostujesz nogi, odsapujesz i myslisz sobie: No, wreszcie spokoj. Ale zanim pociag ruszy, pakuje ci sie do przedzialu druga zmiana :(.
-
2009/04/27 14:04:16
zawsze można było rozpierdzielić się na siedzeniu i udawać, że się śpi - sprawdzona metoda:)
-
Gość: artur, 213.25.44.3*
2009/05/31 06:56:21
Za takie zachowanie dałbym ci po prostu parę razy po mordzie, a wierz mi, że potrafię. I to skutecznie:)
-
Gość: Tora, 79.162.168.10*
2009/07/14 21:44:33
Żałosny jesteś "wagonowe pizdy" a może ty jesteś wagonowym chujem co? Jak byś ty się czuł jakby ktoś tak o tobie pomyślał ty masz prawo siedzieć a inni nie psychopato!!! Jak bym takiego spotkała to bym wypierdoliła cię przez okno pędzącego pociągu żeby ci się ten głupi łeb rozwalił!!
-
Gość: , 90-156-106-25.magma-net.pl
2009/07/25 14:03:18
"druga dziwnie patrzyla sie na to, ze mam zdjete buty," co jak co ale zdejmowanie butow to zbrodnia przeciw ludzkosci i robienie z siebie najwiekszej wagonowej pizdy ..
-
2009/07/29 20:24:06
Najgorsze są rodzinny z małymi ciągle płaczącymi dziećmi.
-
Gość: MD, ip-89.171.198.152.static.crowley.pl
2009/08/16 09:52:33
Kominek, książkowy z ciebie polski frustrat ale to pewnie dlatego, że niema słońca nieomal przez 9 miesięcy w roku a lato bywa niegorące...

-
2009/10/17 19:56:26
Popieram Ciebie, również nie przepadam jeździć z ludźmi w przedziale. Tak jak mówisz niektórzy są odrażający, niedomyci i do tego brak im pewnej "kultury", którą powinno się zachować w pociągu/wagonie/przedziale... Bardzo wkurwiające jest to jak ktoś chrapie, mlaska, zesra się (na dodatek głośno) czy beknie ... Przeważnie, gdy podróżuję pociągiem staram się właśnie tak jak Ty walczyć o swój pusty przedział rozwalając się w nim jak w domu przed telewizorem, kładąc torby (lub jakieś przedmioty) na każdym wolnym miejscu oraz udając nieprzyjaznego (nie zapalam papierosa, gdyż nie pale). Jak ktoś chce ze mną podróżować to musi to być osoba, która zasługuje na to by usiąść na dupie w ciepłym (chociaż nie zawsze) przedziale. Pozdrawiam!
-
Gość: Zioom, host-89-228-92-255.olsztyn.mm.pl
2010/04/08 19:07:28
Straszne głupoty tutaj piszesz. Ale wiesz co? Dobrze że nie zdejmujesz butów. Wtedy to nikt by do wagonu nie wsiadł. Zamieść ten swój artykuł na stronie żal.pl - najprawdopodobniej będize tam bardzo popularny.
-
Gość: mala_mi_nutka, gja210.internetdsl.tpnet.pl
2010/09/30 12:30:15
Kominku, czytam o Twych krwawych mękach i wniosek nasuwa mi się jeden - przerzuć się na własne auto - i po problemie. Co do zajmowania przedziałów i miejsc w autobusach przez osoby delikatnej konstrukcji psychicznej, nie nawykłe do towarzystwa - czasami pozabijałabym. Jeździłam kiedyś dość często na dłuższych trasach i żadna przyjemność stać w upale w przejściu autobusu, bo komuś się zachciało siedzieć samemu. A że nie zawsze współpasażer to cud miód i orzeszki ... fakt, ale trzeba to znieść. Albo jeździć własnym autem.
strona główna
napisz 
do kominka
kominek.in